Szarytka siostra Andronowska Bożą przemytniczką

Siostra Stanisława Andronowska urodziła się 12 czerwca 1905 r. w Bowsku (łot. Bauska) – mieście w południowej części Semigalii na Łotwie, położonym niedaleko granicy z Litwą. Młoda Stanisława jakiś czas przebywała w Wercholesiu koło Kobrynia. Przed wybuchem I wojny światowej rodzina Andronowskich przeniosła się do Chocimia na Besarabię, a stamtąd do Lublina. Gdy w toku Czytaj dalej…

Przemytnicy Dobrej Nowiny

Poniższy artykuł napisała Barbara Borej-Hartman. Pochodzi z gazety studenckiej BiS, nr 13/1991. O panu Julianie Grzesiku i jego żonie Helenie pisaliśmy już w BiS-ie nr 7-8 i zapowiedzieliśmy wtedy, że jeszcze do tego tematu wrócimy. Dziś chcemy opowiedzieć więcej o ich niezwykłej działalności, jaką zaczęli prowadzić w 1966 roku i która właściwie trwa do dzisiaj Czytaj dalej…

Zbawiająca łaska

Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. – Filipian 4:13 Niewierzący dziwi się, że ktokolwiek w XXI wieku może nadal wierzyć w Boga. A może konkretniej, że ktoś może tego potrzebować. Niewierzący nie może wyobrazić sobie życia w świecie, w którym jest Bóg. Chrześcijanin nie może sobie wyobrazić życia w świecie, w którym Boga nie Czytaj dalej…

Wszyscy musimy stać się Barnabaszami (synami pociechy)

Dzieje Apostolskie 4:36 – Józef, nazwany przez Apostołów Barnabas, to znaczy „Syn Pocieszenia” (…) Brat August Gohlke w artykule Córki i synowie pociechy – pocieszenia [pdf, od str. 42] napisał: Niewiele wiemy o Barnabaszu, lecz jeśli to jedno zdanie Pisma Świętego zawierałoby w sobie całą naszą wiedzę o nim, nie moglibyśmy go nie miłować i Czytaj dalej…

Doświadczenia na konwencji w Biszczy

Fragment książki Jerzego Szpunara pt. „Zaczęło się od Skowronka”:  Opiszę jeszcze inną konwencję z lat 30-tych, dokładnej daty nie pamiętam za to pamiętam, że mama była na tej konwencji i wróciła do domu z dużą raną na głowie. Była to konwencja w miejscowości Biszcza, wieś około 70-80 km od nas [od Jarczowa]. Konwencja odbywała się Czytaj dalej…

Ten drugi ja

„Zachowaj wiarę i dobre sumienie.” 1 List do Tymoteusza 1:19 Znowu to powiedziałeś i nienawidzisz się za to. Chciałbyś to cofnąć, gdyby się dało, ale to zostało już powiedziane i zrobione, a wspomnienie o tym będzie cię męczyć. To nie ma sensu, będziesz musiał przeprosić. I starać się, by nie popełnić znowu tego samego błędu. Czytaj dalej…

Jak moja prababcia poznała ewangelię

Prezentuję poniżej wspomnienia mojego dziadka Jerzego, o tym, jak prawdę biblijną poznała jego mama – Anna Szpunar. W tym świadectwie dziadek cofa się jeszcze kilka lat wcześniej, do lat dwudziestych XX wieku, gdy powracający z emigracji Polacy przywozili z sobą naukę Pisma Świętego, jak wyłożona np. w „Boskim planie wieków”. – Wiktor PS: Rzecz dzieje Czytaj dalej…