Głos anioła

Pewnego zimowego dnia mały chłopiec ubrał się ciepło, a następnie powiedział do ojca: – Dobrze, jestem gotowy. Jego tata pastor zdziwiony odpowiedział: – Gotowy na co? – Tato, czas wyjść na zewnątrz i rozdać nasze ulotki! – wytłumaczył chłopiec. – Synu, na dworze jest bardzo zimno i mży. Dziecko spojrzało zdziwione na ojca i powiedziało: Czytaj dalej…

Uczyń wszystko prostym

Ciekawa rada, której udzielił kiedyś brat Bernard W. Hedman (1924-2004): „Pastor Hedman pozostanie w naszych sercach jako bardzo miłująca osoba, zdolna do kierowania pracą ŚRM przez ponad 18 lat. Dla mnie był starszym bratem (choć nie w latach), zawsze gotowy do pomocy. Kilka lat temu podał mi sugestię, która jest bezcenna: Uczyń wszystko prostym, jeśli Czytaj dalej…

Szarytka siostra Andronowska Bożą przemytniczką

Siostra Stanisława Andronowska urodziła się 12 czerwca 1905 r. w Bowsku (łot. Bauska) – mieście w południowej części Semigalii na Łotwie, położonym niedaleko granicy z Litwą. Młoda Stanisława jakiś czas przebywała w Wercholesiu koło Kobrynia. Przed wybuchem I wojny światowej rodzina Andronowskich przeniosła się do Chocimia na Besarabię, a stamtąd do Lublina. Gdy w toku Czytaj dalej…

Przemytnicy Dobrej Nowiny

Poniższy artykuł napisała Barbara Borej-Hartman. Pochodzi z gazety studenckiej BiS, nr 13/1991. O panu Julianie Grzesiku i jego żonie Helenie pisaliśmy już w BiS-ie nr 7-8 i zapowiedzieliśmy wtedy, że jeszcze do tego tematu wrócimy. Dziś chcemy opowiedzieć więcej o ich niezwykłej działalności, jaką zaczęli prowadzić w 1966 roku i która właściwie trwa do dzisiaj Czytaj dalej…

Doświadczenia na konwencji w Biszczy

Fragment książki Jerzego Szpunara pt. „Zaczęło się od Skowronka”:  Opiszę jeszcze inną konwencję z lat 30-tych, dokładnej daty nie pamiętam za to pamiętam, że mama była na tej konwencji i wróciła do domu z dużą raną na głowie. Była to konwencja w miejscowości Biszcza, wieś około 70-80 km od nas [od Jarczowa]. Konwencja odbywała się Czytaj dalej…

Jak moja prababcia poznała ewangelię

Prezentuję poniżej wspomnienia mojego dziadka Jerzego, o tym, jak prawdę biblijną poznała jego mama – Anna Szpunar. W tym świadectwie dziadek cofa się jeszcze kilka lat wcześniej, do lat dwudziestych XX wieku, gdy powracający z emigracji Polacy przywozili z sobą naukę Pisma Świętego, jak wyłożona np. w „Boskim planie wieków”. – Wiktor PS: Rzecz dzieje Czytaj dalej…

Początki naszej działalności w ZSRR

POCZĄTKOWY OKRES DZIAŁALNOŚCI W ZSRR Julian Grzesik, Lublin, 8 sierpnia 2012 r. I Od 1966 roku – pierwszego wyjazdu kilku osób do Lwowa, rozpoczęła się praca szczupłego grona z Lublina i Lubelszczyzny na terenie byłego ZSRR. Początkowo polegała ona na nielegalnym przewożeniu przez granice Biblii i literatury religijnej oraz odszukiwaniu i gromadzeniu rozproszonych współczłonków, szczególnie Czytaj dalej…