Zmartwychwstanie – List do Rzymian 14:9

ZMARTWYCHWSTANIE. Wykład w oparciu o List świętego Pawła do Rzymian 14:9 – „Gdyż na to Chrystus i umarł i powstał i ożył, aby i nad umarłymi i nad żywymi panował.” Wygłoszony przez brata Marka Bejgera 12 kwietnia 2020 roku na zebraniu ONLINE zboru w Bydgoszczy:  

Miłość mocniejsza od śmierci

Z inspiracji poematu Pieśń nad Pieśniami 8:6 – „Przyłóż mnie do swego serca jak pieczęć, jak pieczęć na swoim ramieniu. Miłość bowiem jest silna jak śmierć, zawiść twarda jak grób. Jej żar jak żar ognia i jak żarliwy płomień.” Miłość mocniejsza od śmierci Kto bardzo kocha Boga i Chrystusa Ten się nie lęka żadnego wirusa Czytaj dalej…

Chciałabym odpocząć

Dni się wloką jakoby bez końca. Czekam ranka umęczona nocą. Skargą pieśni niby strunę trącam. Panie Boże, chciałabym odpocząć. Źle jest rankiem i źle jest wieczorem. Smutno w dzień, jeszcze smutniej nocą. Czarne chmury rozpełzły nad borem. Panie Boże, chciałabym odpocząć. Kiedy wszystko dręczy mnie i gnębi, Panie Boże, przyjdź proszę z pomocą. Zanim smutek Czytaj dalej…

Jest kędyś kres

Jest kędyś kres cierpień i trosk A potem wielka cisza. Zanim zawoła Pański głos I wzbudzi nas do życia. Śmierć ostrzem swym przetnie Problemy. Te nierozwiązywalne I będzie koniec czasów złych. Łzy nie popłyną na marne. Zorany ugór ludzkich serc Nowym porośnie zbożem, Wiec trzeba biec, by w końcu lec I powstać w Królestwie Bożym. Czytaj dalej…

Królestwo blisko

Nadeszła starość. Już czas pożegnania. Zostawisz ludzi, sam pójdziesz do grobu. Zegar ostatnią godzinę wydzwania. Uciec od śmierci nie widzisz sposobu. I pewnie byłbyś przygniecion rozpaczą Widząc mizerne Twoje dokonanie. Jak bardzo mało twe wysiłki znaczą, Lecz przez Jezusa Bóg da zmartwychwstanie. Więc już się nie martw, że masz puste ręce. Brzmi siódma Trąba, Bóg Czytaj dalej…

Wykonało się

Jerozolima czternasty nisan Trzydziesty trzeci rok, Konając w mękach, na krzyżu wisiał Nasz Pan a wokół mrok. A wokół mrok, a wokół trwoga. Gęstnieją moce złe. Ostatni krzyk nasz Pan do Boga, Do Ojca w niebie śle. Ojcu poleca Swego ducha. Ostatnie tchnienie śle. Ojciec wołania Syna słucha. Już wykonało się. Grób Józefowy kuty w Czytaj dalej…

Gdy wędruję

Gdy wędruję przez pustynię, Tyś jest ze mną. Twoją łaską cieszę serce Gdy jest ciemno. Gdy wśród drogi wyboistej Się potykam To w modlitwie szczerej, czystej Cię spotykam. Kiedy wspinam się na góry Ty pomagasz I niczego prócz wierności Nie wymagasz. Choć mizerne me zdolności I me siły, Ty nauczasz mnie Miłości, Panie miły. Tyś Czytaj dalej…