Jak zostać chrześcijaninem

Intencją tego artykułu nie są wzniosłe apele. Słowami Jezusa sugerujemy raczej, by każdy rozważający przyłączenie się do Pana i zostanie naśladowcą Chrystusa najpierw spokojnie „usiadł i policzył koszty”, jak zalecił Mistrz. Bardzo mocno podkreślamy ważność decyzji, stanowczej decyzji, jako niezbędnej do właściwego chrześcijańskiego rozwoju (List do Kolosan 1:12). Ci, którzy naprawdę decydują się oddać swe Czytaj dalej…

Przeciwstawianie się złu

„Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni [nieśmiałości], ale mocy i miłości i zdrowego zmysłu” (2 Tym. 1:7) Jest jeden rodzaj nieustraszoności będący wynikiem braku pokory, inny jest wywołany szaleństwem, a jeszcze inny bierze się z głupoty. Nie takie rodzaje odwagi są zalecane ludowi Pana. Powinniśmy być zarówno wrażliwi, jak i pokorni. Duch odwagi w Czytaj dalej…

Wymagania miłości i sprawiedliwości

Dla pokoju i pomyślności Kościoła Bożego nie ma niczego bardziej niezbędnego od jasnego zrozumienia i oceny przez jego członków zasad moralnych wraz z pełną gotowością poddania się ich kontroli. Nawet wśród chrześcijan często dochodzi do różnicy zdań co do pewnych zasad postępowania, która bardzo osłabia duchowy rozwój i pomyślność. Trudności takie najczęściej powstają z powodu Czytaj dalej…

O znaczeniu chrztu i chrześcijańskim uścisku dłoni

Prezentujemy dziś dwa świadectwa – jedno na temat symbolu chrztu, a drugie: dotyczące wzajemnych braterskich uczuć, jakie powinny łączyć wierzących w Chrystusa:  „Pewnego razu, nie tak dawno temu, w New Jersey była pewna kobieta, która myślała o chrzcie, ale nie wiedziała gdzie mogłaby okazać swe poświęcenie. Nie chciała pójść do baptystów, nie chciała udać się Czytaj dalej…

List gratulacyjny

Jedna z ciekawych myśli z wykładu brata Raymonda G. Jolly’ego pt. Wzburzanie gniazda („Teraźniejsza Prawda”) nr 425, listopad-grudzień 1992, s. 86): „Tak jak pewna siostra napisała do mnie o swych strasznych próbach, jakie przechodziła; po prostu uważała, że te próby, jakich doznawała, były okropne. Napisałem do niej list gratulacyjny. Stwierdziłem, że gdyby była chuchrem, Pan Czytaj dalej…

Więcej czasu na czytanie

Pamiętam drogiego brata z Easton w Pennsylwanii, który wiele lat temu opowiadał mi, że był rolnikiem. I złamał nogę. Spadł ze sterty siana na posadzkę i złamał nogę. Odwiedziłem go, gdy leżał już w łóżku przez około dwa tygodnie (gdy byłem tam, mogłem go odwiedzić, poszedłem więc do niego); siedziałem przy łóżku próbując go pocieszyć. Czytaj dalej…

Istota biblijnego samozaparcia

Poniższy artykuł to fragment dłuższego opracowania pt. Pójście za Jezusem. Po raz pierwszy zostało ono opublikowane w „Teraźniejszej Prawdzie”, maj-czerwiec 1992. Kliknij tutaj, by przejść do pliku PDF. *** Św. Paweł jednoznacznie potępia zakonny ascetyzm jako fałszywe samozaparcie (Kol. 2:18, 20-22). Nawet ci, którzy praktykują wyżej opisane torturowanie siebie, szczerze przyznają, że rzeczy takie nie Czytaj dalej…