Odwagi, spieszcie naprzód! [„Wiersze Brzasku”, nr 33]

Odwagi, spieszcie naprzód! [„Wiersze Brzasku”, nr 33] Zmęczeni! I cóż z tego? Czy wasz pomysł na życie to łoże wygodne, Płatki róż i zefirki przyjemnie chłodne? Dalejże, chodźcie, pracujcie póki się dziś nazywa. Odwagi – powstańcie, idźcie swą drogą, ona was wzywa. Samotni! I cóż z tego? Niektórzy widocznie muszą samotni być, Nie wszyscy mogą Czytaj dalej…

Samotność

Powód rozważań: wojna, choroby, wiek… 1 Mojż. 2: 18:  Rzekł też Pan Bóg: Nie dobrze być człowiekowi samemu; uczynię mu pomoc, któryby była przy nim… A dał Adam imiona wszystkiemu bydłu, i ptactwu niebieskiemu, wszelkiemu zwierzowi polnemu. Lecz Adamowi nie była znaleziona pomoc, któryby przy nim była .I zbudował Pan Bóg… niewiastę i przywiódł ją Czytaj dalej…

Spokój w stanie śpiączki

Kilka lat temu nasza droga siostra … opowiedziała mi o pewnym bracie. Powiedziała: „Bracie Jolly. Brakuje nam tego brata, on nie przychodzi już na zebrania”. Zapytałem o niego, i otrzymałem taką odpowiedź. „Och! Bracie Jolly, on już nie przychodzi na zebrania, on po prostu nie przychodzi”. A następnie dodała: „Być może mógłbyś pojechać i odwiedzić Czytaj dalej…

Głos anioła

Pewnego zimowego dnia mały chłopiec ubrał się ciepło, a następnie powiedział do ojca: – Dobrze, jestem gotowy. Jego tata pastor zdziwiony odpowiedział: – Gotowy na co? – Tato, czas wyjść na zewnątrz i rozdać nasze ulotki! – wytłumaczył chłopiec. – Synu, na dworze jest bardzo zimno i mży. Dziecko spojrzało zdziwione na ojca i powiedziało: Czytaj dalej…

Ślady stóp na piasku

(oparte na anonimowym wierszu pt. „Ślady na piasku”) Słonecznym rankiem wędrowałam Panie Z Tobą. Radosne było wędrowanie. Błoga społeczność w złotym słońca blasku. Za nami były rzędy stóp na piasku. Nagle znienacka zerwała się burza. Wiatr wył i szalał. Trwoga była duża. Gdy groźnie wyły morskich wód odmęty, Nagle zniknęły ślady stop Twych świętych. Zda Czytaj dalej…

1 Księga Królewska 19:4-7

Wołam do Ciebie jak Eljasz Że nie chcę mi się żyć, A Ty przysyłasz anioła Który mi daje pić. Wołam do Ciebie jak Eljasz Świadomy moich bied A anioł Twój przynosi Wodę i świeży chleb. O Panie! Jestem Twój. To słowo dla mnie znaczy Że choć doznaję smutku, Nie doznaję rozpaczy. Usiądę pod jałowcem A Czytaj dalej…

Przyjdź Królestwo Twoje

Przyjdź Królestwo Twoje Bo gonię sił ostatkiem. Zbyt ciężkie życia boje I stygnie uścisk bratni. Rozmowy takie letnie. Narasta we mnie ból, Wnet śmierć mi głowę zetnie. Ty jesteś Lekarz, Król. Ty masz ożywcze słowa, Na zło lekarstwo skuteczne. Niech już nadejdzie odnowa, Zacznie się życie wieczne. O Panie! Sił mi nie starczy. Wciąż tylko Czytaj dalej…