Wesele w Kanie Galilejskiej – typ i antytyp

Pierwszy cud, który Jezus uczynił miał pokazać ostateczny cel dzieła, które wtedy się rozpoczynało… Prawdopodobnie pierwsi uczniowie nie mogli rozpoznać figuralnego znaczenia uczynionego cudu, lecz mogli zauważyć moc, która wykonała ten cud, co miało służyć za dowód, iż Jezus był rzeczywiście Synem Bożym. Jednak dla nas żyjących w świetle brzasku Tysiąclecia wiele typów i figur i proroctw staje się jasne, bo przychodzi czas, by były zrozumiane i objawione.

Wykład wygłosił brat Bogdan Kwaśniewski na spotkaniu zboru Pana w Bydgoszczy, 14.11.2021 r.

Stary testament jest zbiorem cieni, czyli typem rzeczy przyszłych. Wypełnienie typu nazywamy antytypem (słowo anty oznacza tutaj – w miejsce) czyli to co wchodzi w miejsce typu, jest wypełnieniem tego symbolu.


DRUGI WYKŁAD WYGŁOSZONY TEGO DNIA: Służba

Np. Baranek Paschalny – to Pan Jezus, Eliasz to Kościół w ciele, w małym wypełnieniu jest to również Jan Chrzciciel. Głównym źródłem typów jest właśnie ST, z kolei wypełnienie pojawia się głównie od czasów Jezusa czyli od czasów NT – aż do teraz. Jak więc wesele w Kanie Galilejskiej (historia NT) może być typem, który będzie miał swoje wypełnienie w przyszłości?

Podstawę do takiego twierdzenia: brat Russell i brat Johnson. Na typ wskazał brat Johnson.

E15 s.136 – Jezus często nawiązywał do historycznych wydarzeń zapisanych w Biblii, sam będąc bohaterem części z nich. Wielokrotnie czynił aluzje do jej typów, z których część wyłożył. I tak, podał antytyp drabiny Jakuba (Jana 1:51), manny (6:31-58), węża na pustyni (3:14,15), potopu, Sodomy, Lota i jego żony (Mat. 24:37-39; Łuk. 17:26-32) itp., jak również tworzył nowe typy (Jana 2:11).

Wyjaśnił brat Russell w R-1695 – PIERWSZY CUD NASZEGO PANA.

To co wskazuje na typiczny charakter to zagadkowość jakiegoś zdarzenia. I ta historia wesela w Kanie Galilejskiej taka właśnie jest:

  1. dlaczego Pan Jezus zwraca się do swojej matki: niewiasto a nie po prostu matko:
  2. czyż to moja sprawa – sugeruje tymi słowami, że to przecież nie jest moja sprawa, co mi do tego, że zabrakło wina… po czym okazuje się, że nasz Pan podchodzi do sług i dokonuje jednak tego cudu…

Odpowiedź na to trochę zagadkowe zachowanie naszego Pana chyba może być tylko jedna: nasz Pan będąc na tym weselu ocenił, że może tę sytuację wykorzystać do przedstawienia głębszych spraw. Nie ma dla niego znaczenia czy to będzie zrozumiałe – tylko ma znaczenie właśnie ta wartość typiczna.

Ta historia jest jedną z najczęściej cytowanych historii z życia naszego Pana nie tylko przez wierzących ale i…. niewierzących. Tę historię cytują na poparcie swoich zbytnich skłonności do trunków.

Wersety Jan. 2:1-11

A trzeciego dnia było wesele w Kanie Galilejskiej i była tam matka Jezusa. Zaproszono też Jezusa wraz z jego uczniami na to wesele. A gdy zabrakło wina, rzekła matka Jezusa do niego: Wina nie mają. I rzekł do niej Jezus: Czego chcesz ode mnie, niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja. Rzekła matka jego do sług: Co wam powie, czyńcie! A było tam sześć stągwi kamiennych, ustawionych według żydowskiego zwyczaju oczyszczenia, mieszczących w sobie po dwa lub trzy wiadra. Rzecze im Jezus: Napełnijcie stągwie wodą! I napełnili je aż po brzegi. Potem rzekł do nich: Zaczerpnijcie teraz i zanieście gospodarzowi wesela! A oni zanieśli. A gdy gospodarz wesela skosztował wody, która się stała winem, ( a nie wiedział, skąd jest, lecz słudzy, którzy zaczerpnęli wody, wiedzieli ), przywołał oblubieńca. I rzekł do niego: Każdy człowiek podaje najpierw dobre wino, a gdy sobie podpiją, wtedy gorsze; a tyś dobre wino zachował aż do tej chwili. I rzekł do niego: Każdy człowiek podaje najpierw dobre wino, a gdy sobie podpiją, wtedy gorsze; a tyś dobre wino zachował aż do tej chwili. Takiego pierwszego cudu dokonał Jezus w Kanie Galilejskiej; i objawił chwałę swoją, i uwierzyli weń uczniowie jego.

Pierwszy element to fakt że wesele odbywało się trzeciego dnia. Ten zwrot, występuje w Biblii w kilku miejscach. Jakiego trzeciego dnia? Dzień u Boga trwa 1000 lat więc trzeciego tysiącletniego dnia licząc od tego momentu kiedy to rzeczywiste wesele to w Kanie – typiczne – się odbywa.

1. 1 Moj. 22:4 – Trzeciego dnia podniósł Abraham oczy swoje i ujrzał z daleka to miejsce.

Co stało się trzeciego tysiącletniego dnia? Prawie dokładnie w połowie tego dnia, czyli około 2500 lat licząc od stworzenia Adama, Bóg pokazany tu w Abrahamie doszedł do etapu wyjawienia swego planu zbawienia, czyli pokazania go bardziej szczegółowo niż czynił to do tej pory. Do tej pory też robił wzmianki dotyczące pewnych rzeczy, głównie okupu ale były to tylko wzmianki.

Od tego momentu można było zobaczyć już to miejsce z daleka – miejsce złożenia ofiary – zbawienia człowieka. Bóg podał wiele szczegółów, zdecydowanie więcej niż do tej pory na ten temat, co nie oznacza oczywiście, że podał je bardzo jasno. Przez co Bóg podał więcej szczegółów? – przez Prawo Zakonu, które rozpoczął podawać jeszcze w Egipcie 2500 lat od stworzenia człowieka – Święto Paschy – zaczyna od Baranka Paschalnego. Złożenie tej ofiary należało do przyszłości i miało nastąpić jakieś 1650 lat później od tego momentu kiedy można było zobaczyć górę moria z daleka. 1650 lat później czyli w jakim dniu? Piątym tysiącletnim dniu miała zostać złożona rzeczywista ofiara, wcześniej pokazana w cieniach ST.

  1. Jan 2:19 – Jezus, odpowiadając, rzekł im: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni ją odbuduję.

Trzy tysiącletnie dni. Pierwszy z nich właśnie trwał.

Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni ją odbuduję => W tym wierszu Jezus zapewnia, że gdyby nawet Jego nieprzyjaciele wymordowali członków klasy Kościoła – czyli zburzyli Jego świątynię, to On i tak wzbudzi ją w trzecim dniu (trzecim tysiącletnim dniu). Jezus wyrzekł te słowa w piątym tysiącletnim dniu po upadku Adama… a zatem zmartwychwstanie (Kościoła) nastąpi w siódmym tysiącletnim dniu, który jest trzecim dniem licząc od piątego włącznie.

Czyli zmartwychwstanie Kościoła – pierwsze zmartwychwstanie będzie miało miejsce w 7 tysiącleciu.

O tym, że tak to należy liczyć zaznacza Biblia – kolejny fragment wskazujący na symboliczne trzy dni.

3. Łuk. 13:32 – I rzekł do nich: Idźcie i powiedzcie temu lisowi (HERODOWI): Oto wypędzam demony i dokonuję uzdrowień dziś i jutro, a trzeciego dnia skończę.

Dziś – to pierwszy dzień, jutro- drugi dzień, pojutrze – trzeci dzień. Oprócz tego, że Jezus pokazuje nam tutaj jak mamy liczyć ten trzeci dzień, że pierwszy dzień to dzisiaj to pokazuje również na czym polega jego dzieło, oraz kiedy ono się zaczęło i kiedy ono się skończy. Zaczęło się od niego samego a skończy trzeciego dnia – TRZECIEGO DNIA SKOŃCZĘ. Czyli zaczęło się 5 dnia a skończy 3 dni później czyli 7 dnia 7-tysiącletniego dnia. Restytucja i uleczenie tego świata ze skutków przekleństwa adamowego będzie miało miejsce: trzeciego dnia, od dnia kiedy wypowiada te słowa, bo wtedy zakończy się… czas naprawy wszystkich rzeczy. Wszystko zatem zostanie w 7 tysiącletnim dniu naprawione i ostatecznie zakończone.

4. Jozue 1:11- Przejdźcie środkiem obozu i nakażcie ludowi: Przygotujcie sobie żywność na drogę, bo za trzy dni przeprawicie się tu przez Jordan, aby pójść i zająć ziemię, którą Pan, Bóg wasz, daje wam na własność.

– – – –

Jakie zatem wesele odbywało się te trzy dni później, czyli w siódmym tysiącleciu? Wesele Baranka. W niebie.

Obj. 19:7 – Weselmy się i radujmy się, i oddajmy mu chwałę, gdyż nastało wesele Baranka, i oblubienica jego przygotowała się;

Co mamy rozumieć pod pojęciem wesele Baranka? Połączenie się Kościoła 144 tys. ze swoim Panem – pierwsze zmartwychwstanie. Rozpoczęło się w 1878 roku, a skończyło w 1950 roku, kiedy to ostatni członek Oblubienicy połączył się z całą resztą. Trwało 72 lata.

Uczynienie cudu miało związek z weselem. Podobnie i w antytypie, ta główna rzecz której dotyczy ten obraz ma miejsce wtedy kiedy Kościół znajduje się już w niebie ze swoim oblubieńcem – wesele Baranka.

A gdy zabrakło wina, rzekła matka Jezusa do niego: Wina nie mają. I rzekł do niej Jezus: Czyż to moja sprawa, niewiasto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina.

Kiedy nasz Pan zwraca się do Marii Niewiasto, to używa obowiązującej wówczas formy grzecznościowej, jakiej używał mężczyzna zwracając się do kobiety.

Dlaczego jednak w ogóle nasz Pan używa formy niewiasto, nawet tej grzecznościowej a nie matko? Chce pokazać kogo ona w tym obrazie przedstawia, niewiasta czyli… prawdziwy Kościół, czysty i nieskalany.

Obj. 12 w.1 – Niewiasta odziana w słońce i księżyc pod stopami jej, a na głowie jej korona z dwunastu gwiazd;

w.6 – I uciekła niewiasta na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.

Tak więc Maria – matka naszego Pana reprezentuje Kościół. Ten sam Kościół pokazany jest w sługach, którzy czerpali wodę, w stągwiach do których ją nalewali, i w pannie młodej, której to wesele akurat dotyczyło. Ten sam Kościół pokazany w 3 różnych obrazach – w różnym miejscu na osi czasu WE.

Co przedstawia wino? – radość i wesele.

Iz. 25:6 – Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win.

Dlaczego Prawda występuje w tym miejscu pod symbolem wina? – żeby pokazać efekt jaki spowoduje poznanie Prawdy, która w czasie restytucji sprawi ludziom … wielką radość ludzie będą rozweseleni i szczęśliwi.

Na weselu w Kanie zabrakło wina. Skończyło się wino… wino, którego zabrakło przedstawia te błogosławieństwa radości, które były wtedy kiedy nasz Pan był na ziemi w czasie pierwszej swojej obecności.

Kiedy nasz Pan był na ziemi to towarzyszyła temu – głównie apostołowie i inni uczniowie oglądają cuda naszego Pana, widzą jego doskonałość i rozpoznają w nim Mesjasza. Są blisko niego i czują się w jego obecności bezpieczni…spodziewają się, że w tym czasie Jezus wyzwoli Izraela i założy swoje Królestwo, radosny, wspaniały czas. Po swojej śmierci i zmartwychwstaniu co nasz Pan … odchodzi do nieba i pozostawia Kościół na ziemi. Nie spełniają się ich oczekiwania, którymi tak bardzo się cieszyli.

Co nasz Pan zapowiada, czy zapowiada im radość, czy smutek..?

  • Jan 16:20: – Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Wy będziecie płakać i żalić się, a świat będzie się weselił. Będziecie się smucić, lecz smutek wasz przemieni się w radość.
  • 22 – Wy również teraz smucicie się co prawda, lecz Ja znów was zobaczę, a wtedy rozraduje się wasze serce i nikt już was tej radości nie pozbawi.

Mat.26:29 – Nie będę pił odtąd z tego owocu winorośli aż do owego dnia, gdy go będę pił z wami na nowo w Królestwie Ojca mego

  • czyli, że na początku on pił z nimi ten owoc winorośli ale potem wina zabrakło do czasu kiedy znowu była wielka radość w Królestwie.

Mat. 9:15 – I rzekł im Jezus: Czyż mogą goście weselni się smucić dopóki z nimi jest oblubieniec? Nastaną jednak dni, gdy oblubieniec zostanie im zabrany, a wtedy pościć będą.

Po wniebowstąpieniu naszego Pana, kiedy Kościół (niewiasta) został na ziemi sam okazało się, że zabrakło wina. Ten właśnie brak wina, brak tej radości – zapowiada tutaj nasz Pan.

Zatem nasz Pan na weselu w Kanie mówi do Marii – „moja godzina jeszcze nie przyszła”, czyli ta godzina– okres czasu, który należało do przyszłości – przyszła chwała – bo to co najpierw trzeba wypić to kielich goryczy.

Na początku było wino – radość ale potem – na pewien czas, tego wina zabrakło …

Jednak Kościół pokazany w Marii (ten pierwotny Kościół) mówi do Kościoła pokazanego w sługach, czyli tego żyjącego w czasie kiedy nie było wina – Eliasz na pustyni – ciężkie próby i prześladowania –WE: – Co wam powie, czyńcie!

Zachęty pierwotnego kościoła – czyli te zawarte w Pismach NT –apostołowie – pokazani w Marii zachęcali późniejszy Kościół, który miał po nich dopiero się pojawić do całkowitego poświęcenia, i całkowitego poddania się woli Bożej i całkowitego posłuszeństwa.

  • 2 Tes. 3:4 – Co zaś do was, to mamy ufność w Panu, że to, co wam rozkazujemy, czynicie i czynić będziecie.
  • 4:9 – Czyńcie to, czego się nauczyliście i co przejęliście, co słyszeliście, i co widzieliście u mnie; a Bóg pokoju będzie z wami.

Stało tam 6 stągwi kamiennych, które służyły do żydowskiego zwyczaju oczyszczenia.

Stągwie były przeznaczone do rytualnych obmywań żydowskich.

Tych Sześć stągwi Kamiennych = umysł i serce Kościóła WE.

Liczba 6 wyobraża niedoskonałość. „Sześć” jest symbolem niedoskonałości i a także złych niedoskonałych warunków. Stągwie wyobrażają lud Boży żyjący w obecnym złym czasie.

„Mamy ten skarb w naczyniach glinianych” – 2Kor.4:7 – czyli przeciekających, niedoskonałych tak jak liczba 6 – niedoskonałe naczynia.

Napełnijcie stągwie wodą!

Przez cały WE mówi do Kościoła WE napełnijcie swoje stągwie wodą.

Woda = Prawda i … ważniejsza rzecz – jej wpływ na życie ludzkie, bo jak widzimy ta woda w tych stągwiach do czegoś służyła – służyła do oczyszczenia. Prawda powinna nas oczyszczać. Tego oczyszczenia Bóg nie dokonuje poprzez znajomość Prawdy. Nawet najlepsza wiedza Prawdy, sama wiedza nie prowadzi do uświęcenia. Musi być duch jaki z tej Prawdy powinien powstać czyli charakter, podobieństwo Jezusa w nas. Ale to co daje moc, te możliwości oczyszczenia to jedynie Prawda.

„Bądźcie napełnieni duchem”. Jak stągwie napełnione wodą – napełnijcie się Duchem Bożym…

Czyli co dokładnie lud Boży stara się realizować swoim poświęconym życiu: napełniać swoje stągwie, czyli umysły i serca Prawdą i duchem tej Prawdy.

Brat Johnson: W odniesieniu do Wieku Ewangelii słowo oczyszczenie używane jest w Biblii w wąskim i szerokim znaczeniu. I odnosi się ono do omycia jednostki: (1) z potępienia grzechu, co następuje przez krew Chrystusa; oraz (2) z mocy grzechu, co następuje przez Słowo, wsparte opatrznością Bożą.

Br. Russell:

R2351 – Pan w łasce swojej usunął wiele błędnych pojęć z naszych umysłów i dał nam wniknąć w swój chwalebny plan. Lecz wraz z tym zachodzi mniejsze lub większe niebezpieczeństwo, że przy takich badaniach teologicznych istotny cel tej znajomości – główny cel Ewangelii Chrystusowej – może zostać przeoczony. Boskim celem nie jest, żeby wyszukać ludzi uświadomionych intelektualnie albo żeby pewną grupę ludzi pouczyć o swoim planie, ale głównym Jego celem jest, aby swój lud uświęcić Prawdą i w ten sposób uczynić ich zdolnymi do osiągnięcia „dziedzictwa świętych w światłości”.

Tak więc nauki oczyszczają z mocy grzechu, nie z potępienia grzechu (czego dokonuje wyłącznie krew Chrystusa), ale z mocy grzechu, z grzechu, który mieszka w nas i wpływa na całe nasze postępowanie i w ogóle na całe życie. Lud Boży z tego grzechu musi się oczyścić i oczyszcza się pod warunkiem, że podda się pod zbawienny wpływ Prawdy i jej Ducha – podporządkuje im swoje życie.

4 Moj. 19:11-22 – typiczne woda oczyszczenia była używana do oczyszczenia z nieczystości związanej z przebywaniem w obecności umarłych lub z dotykaniem ich. Umarli reprezentują tutaj Adama i jego rodzaj pod wyrokiem śmierci, nas którzy jesteśmy w grzechu. Przebywanie w obecności umarłych jest typem posiadania dziedzicznej nieczystości grzechu Adamowego, natomiast dotykanie umarłych przedstawia to jak my sami popełniamy grzech, dokładamy do grzechów odziedziczonych jeszcze te, które sami jako ludzie czynimy.

Oczyszczenie ludu Bożego dotyczy obu tych przypadków zarówno grzechu, który odziedziczyliśmy jak i tego który nabyliśmy wtedy kiedy… popełnialiśmy błędy w naszym życiu.

Jak bardzo Kościół napełnił się Prawdą i duchem Prawdy – napełnili je aż po brzegi.

więcej wody już się tam dało wlać

Ich życie, szczególnie wtedy kiedy zbliżało się do końca było w 100% wypełnione duchem Bożym – aż po brzegi = chociaż byli w niedoskonałych ciałach doprowadzili swoje charaktery do doskonałości oczyścili je i udoskonalili całkowicie.

Wtedy Pan uczynił cud – woda zamieniła się w wino. Podobnie obietnica Pańska w stosunku do Kościoła dotyczyła ich przemiany…

Nie wszyscy zaśniemy ale … wszyscy będziemy przemienieni. Przemiana natury – ludzkiej cielesnej w naturę boską. Wino to … radość jaka była z tym związana – tej radości już nikt Wam nie zabierze.

Warunkiem uzyskania tych błogosławieństw było wcześniejsze napełnienie się Prawdą i jej duchem. Gdyby słudzy nie napełnili stągwi wodą nie byłoby wina…

Przełożony wesela, starosta – trafnie przedstawia samego Boga., który

….przywołuje Oblubieńca… i mówi, że inni ludzie dają dobre wino a potem gorsze, czyli ludzie głównie składają innym wspaniałe obietnice, które dają początkowo jakąś radość i nadzieję ale potem rzeczywistość wychodzi zdecydowanie gorzej niż to czego się spodziewali.

Starosta mówi Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory. W tych słowach Bóg wyraża uznanie dla naszego Pana za to dzieło, którego nasz Pan dokonał względem Kościoła: że prowadził ich przez cały WE i doprowadził ich do stanu, kiedy obietnice dotyczące ich przyszłej chwały zostały w 100% zrealizowane. Nasz Pan doprowadził cały Kościół do zwycięstwa, do tego stanu radości, kiedy zmartwychwstali i pojawili się w niebie.

Radość (WINO):

  • duchowe ciała … w boskiej naturze. Nieśmiertelne istoty, posiadające tak jak Bóg życie samo w sobie, w nich znajduje się źródło życia.
  • zobaczyli na własne oczy swojego Pana, którego śladami kroczyli całe życie.
  • Zobaczyli oczywiście aniołów,
  • Poznali siebie nawzajem – ogromna większość nie znała się wcześniej.
  • na własne oczy zobaczyli Wszechmogącego Boga Jahwe.

 11 – Takiego pierwszego cudu dokonał Jezus w Kanie Galilejskiej; i objawił chwałę swoją, i uwierzyli w niego jego uczniowie.

Jaką chwałę objawił Jezus? Swoją przyszłą chwałę… jeszcze jedna wzmianka wskazująca że jest to typ – wykorzystał wesele, aby pokazać swoją przyszłą chwałę i przyszłą chwałę Kościoła.

Zaczynając od Marii, która mówi do naszego Pana, że zabrakło wina, pokazuje nasz Pan kościół, który zamiast radości musi przez pewien czas pić kielich smutku i cierpień, i że ta godzina chwały nie jest teraz ale należy do przyszłości, pokazuje również Kościół, który będąc w niedoskonałych ciałach, jest wierny Naszemu Panu i czyni wszystko czego od nich oczekuje, napełnia się Prawdą, na tyle ile Bóg im daje ją poznać, ale najistotniejsze jest to, że nabywa ducha Chrystusowego, napełnia się nim całkowicie, aż po brzegi. A potem czas pierwszego zmartwychwstania, gdzie kościół dostępuje przemiany natury i uczestniczy jako oblubienica na swoim własnym weselu – weselu Baranka – ostatecznie pokazany jest w obrazie panny młodej, której to wesele w Kanie Galilejskiej dotyczyło.

Podobna zasada w Tysiącleciu

Izajasza 25:6 – Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa potraw ze szpikiem, z najwyborniejszych win.

„Pan, Bóg wasz, wzbudzi wam spośród braci waszych proroka podobnego do mnie. I teraz te słowa – które już dzisiaj nam się tu pojawiły: Jego słuchać będziecie we wszystkim, cokolwiek do was mówić będzie. I stanie się, że każda dusza, która by nie słuchała tego Proroka, będzie wygładzona z ludu”

Lekcja dla nas:

Musimy rzeczywiście oczyścić się z grzechu, który mieszka w każdym z nas. Nasze życie, które obecnie prowadzimy musi przynieść wymierne efekty, owoce ducha, czyli sprawiedliwy charakter, bo tylko to ma wartość przed Bogiem.

Słowa Marii: „Cokolwiek Jezus wam powie, czyńcie„.

Napełnij swoje stągwie wodą.

…naczynia są przeciekające: trzeba je napełniać – cały czas dolewać wody – musimy to robić po prostu całe życie.

Manna 15 lutego: Zachowanie Słowa Bożego oznacza podtrzymywanie Słowa przez nową wolę w kontakcie z uczuciami, aż uczucia odpowiedzą Duchowi Słowa. Ciągłe trwanie w tym procesie we wszystkich okolicznościach życia niechybnie rozwinie do doskonałości miłość Bożą w naszych sercach.

W rezultacie Możemy się spodziewać tego, co było pokazane w tym cudzie, że woda ostatecznie przemieni się w wino, które jest obrazem WIELKIEJ głębokiej radości w wynikającej z niezwykłych błogosławieństw wtedy kiedy ukończymy swój bieg i wejdziemy pod Nowe Przymierze.

Nie doświadczymy oczywiście przemiany natury ale doświadczymy przemiany w ramach natury, którą posiadamy. Staniemy się ostatecznie doskonałymi ludźmi.

Ciało, które się nie starzeje, nie boli, posiada doskonałą – absolutna pamięć, doskonała społeczność z Bogiem.


DRUGI WYKŁAD WYGŁOSZONY TEGO DNIA: Służba

1 thought on “Wesele w Kanie Galilejskiej – typ i antytyp”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.