Piotr Otczyk, Wiersze na każdy dzień

Wiersze, które weszły w skład tego tomu poezji, powstały w roku 1975. Ich autor, Piotr Otczyk, postawił sobie wówczas niezwykle ambitne zadanie napisania jednego utworu w każdym dniu roku. Natchnieniem były dla niego biblijne teksty oraz komentarze zawarte w Codziennej Niebiańskiej Mannie. Jak mówi Andrzej Otczyk, syn poety i wydawca książki, „przeżywał on je głęboko Czytaj dalej…

Rozmyślania

Lubię godzinom wykradać chwile I od dręczącej je zwalniać troski. Czas swój poranny spędzać mile W modlitwie żarliwej, blisko spraw Boskich. Lubię rozmyślać o łaskach doznanych I prosić o nie także dla przyszłości. Smutek i troski, którymi jestem obciążany, Na Pana zrzucić wielkiego w miłości. Lubię być wiary oczyma wpatrzony W światy, które jaśnieją mi Czytaj dalej…

Nowa kartka

Wiersze Brzasku | kącik poezji NOWA KARTKA Lekcja była prawie skończona, Gdy podszedł do mnie i wyszeptał drżący: Proszę Pana, chciałbym nową kartkę, Tę zniszczyłem niechcący Podał mi kartkę pomazaną i zaplamioną, Dałem mu nową, czystą, niezniszczoną I rzekłem z uśmiechem, patrząc w jego oczy zasmucone: Postaraj się, dziecko, niech teraz to będzie lepiej zrobione Czytaj dalej…

Dwie żaby

Wiersze Brzasku | kącik poezji Dwie żaby Raz dwie żaby wpadły do śmietany w dzieży. Jedna optymistycznym okiem wszystko mierzy, Druga tylko ponuro na świat umie patrzeć: Utoniemy ? krzyczy, nie może być inaczej. Ostatnim tchem z rozpaczą rzekła: trudno, trzeba przegrać, Raz jeszcze nogami machnęła i westchnęła: Żegnaj! Druga żaba z uśmiechem dzielnym mówi: Czytaj dalej…

Misja kobiety

Wiersze Brzasku | kącik poezji MISJA KOBIETY Prawa kobiet ? jakież to prawa? Praca, modlitwa i miłość dawać; Prawo płaczącym nieść pocieszenie; Prawo czuwania, gdy inny drzemie; Prawo otarcia łzy każdej; Prawo tłumienia rosnącej bojaźni; Prawo spędzania trosk z oblicza; Dawania otuchy w rozpaczy człowieczej; Prawo, by śledzić dech życia ostatni; Umierającym nieść uścisk bratni; Czytaj dalej…

Niebieski garncarz

Jerzy Szpunar | kącik poezji NIEBIESKI GARNCARZ Boże, Ty jesteś garncarzem wspaniałym, jam cząstką ziemi, pyłkiem tak małym, bryłą gliny w Twej ręki zasięgu, którą położyłeś na garncarskim kręgu. Pieściłeś mnie Swą ręką obracając kołem, ja zaś przed Tobą uderzyłem czołem, polewałeś wodą i kształty czyniłeś, aż wreszcie me życie całkiem odmieniłeś. Kiedy już skończyłeś Czytaj dalej…