Darowizny na służbę ewangelii

Pewien drogi brat opowiedział o swym doświadczeniu, które głęboko go poruszyło. On powiedział: „Zabrałem Pastora Russella na dworzec po konwencji (1910) i podczas drogi byłem pod tak wielkim wrażeniem zebrań i jego kazania, że powiedziałem: „Bracie Russell, chciałbym mieć milion dolarów!” Brat Russell zapytał: „Dobrze, a co z nimi zrobiłbyś, bracie?” „Och, przekazałbym je wszystkie na to wspaniałe dzieło zwiastowania Prawdy.” W tamtych dniach było ono nazywane funduszem traktatów. „Wpłaciłbym całość na fundusz traktatów”. Brat Russell odpowiedział: „Dobrze, teraz posłuchaj bracie, gdybyś miał milion dolarów, to wiesz, że nie musiałbyś dać ich wszystkich na rozpowszechnianie Ewangelii. Gdybyś chciał, mógłbyś zatrzymać 50 000 $ dolarów lub inną sumę, na swe własne wydatki i potrzeby. Z pewnością mógłbyś zatrzymać kilka tysięcy dolarów dla siebie”. „Tak, Bracie Russell, wiem, że mógłbym. Mam świadomość, że to nie jest obowiązkowe. Wiem, że to byłby dobrowolny dar, ofiara z wolnej woli, lecz mam wystarczającą ilość pieniędzy do życia i gdybym miał milion dolarów, z pewnością ofiarowałbym wszystko”. Brat Russell odrzekł: „Teraz, posłuchaj uważnie. Wszystkie? Każdą ich część?” „Tak, każdą część. Dałbym je wszystkie na pracę Pańską”. Wtedy Brat Russell powiedział: „Bracie, gdy wrócisz do domu dziś wieczorem, możesz pochwalić się przed sobą, że dałeś 1 000 000 $ na fundusz traktatów”. Ten brat był zdumiony! On rzekł: „Lecz Bracie Russell, ja nie przekazałem 1 000 000 $ na fundusz traktatów!” „O tak, zrobiłeś to. To jest dokładnie to, co zrobiłeś. Dałeś milion dolarów na fundusz traktatów. Teraz Pan nie potrzebuje twoich pieniędzy. Wszystko złoto i srebro na świecie należy do Niego i bydło na tysiącach wzgórz. On nie wymaga twoich pieniędzy. On z łatwością mógłby wręczyć ci milion dolarów. Pan bez trudu zauważyłby, że dostałeś milion dolarów i wtedy mógłbyś oddać je z powrotem dla Niego. Lecz zamiast przechodzić przez tę całą transakcję, która w istocie rzeczy jest nie potrzebna, On patrzy na twoje serce i możesz uznać przed sobą, że ofiarowałeś 1 000 000 $ na fundusz traktatów”. O, czyż to nie jest wspaniała myśl, bracia? Jak wielu z was położyło milion dolarów w Pańskiej służbie, mam na myśli w sercu, a nie z waszych portfeli. Wasze portfele nie są tym, co zapewni wam życie wieczne, to serce jest kluczem, który da wam wieczne życie. Nie jego część – lecz cała treść waszego serca.

______
Źródło: artykuł „Klucz do życia”„Sztandar Biblijny” nr 224, s. 53.

Zobacz inne świadectwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.