Świadkowie Jehowy a okup za Adama

PYTANIE: Dlaczego „Świadkowie Jehowy” zaprzeczają, że Chrystus umarł za Adama i złych ludzi z jego rodu?

Czynią to nie dlatego, że mają jakąś podstawę Pisma Świętego, ponieważ teksty Pisma Świętego nie zaprzeczają, lecz raczej potwierdzają, że cena okupu Chrystusa jest zastosowalna za Adama i cały jego ród. Odrzucają oni tę biblijną doktrynę, ponieważ jest ona odrzucona przez ich „przewód”, ich teologiczną główną kwaterę. Stali się skłonni do tego zaprzeczenia w wyniku pewnej liczby błędów, na przykład, że cały kler oraz wszyscy, którzy umrą w Armagieddonie, idą na drugą śmierć [wieczną], ich „Jonadabowie” mają zrodzić klasę restytucyjną w Tysiącleciu, co w ich ocenie znosi konieczność powrotu z grobu wszystkich niewybranych potomków Adama.

To „nowe światło” występuje w najbardziej uderzającym przeciwieństwie do okupu i w wysokim stopniu zaprzecza trzem podstawowym doktrynom zbawienia:

  1. Boskiej miłości i postanowieniu na rzecz zbawienia każdego człowieka;
  2. Jezusa śmierci za każdego w celu zbawienia;
  3. działaniu Ducha w stosunku do każdego człowieka w celu zbawienia.

Liczne teksty Pisma Świętego potwierdzają te trzy twierdzenia. Przejrzyjmy pokrótce główne z nich odnoszące się odpowiednio do tych trzech punktów:

1. Boska miłość i postanowienie na rzecz zbawienia każdego człowieka. „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego … dał, aby każdy… miał żywot wieczny [był zbawiony]” (Jan 3:16, 17). Bóg zaleca swą miłość do rodzaju ludzkiego przez danie Chrystusa, aby umarł za niepobożnych (Rzym. 5:6—8). Jego miłość do świata pobudza Go do postanowienia zbawienia wszystkich ludzi od wyroku Adamowego i doprowadzenia ich do dokładnej znajomości Prawdy (1 Tym. 2:4). W ten sposób jest On z miłości Zbawicielem wszystkich ludzi z tego wyroku (1 Tym. 4:10). Ta miłość jest łaską Boga, która „okazała się … zbawienna wszystkim ludziom” (Tyt. 2:11). Jego miłość do wszystkich w celu zbawienia wyraziła się sama w daniu Chrystusa na śmierć za ludzkość, jak czytamy w Liście do Tytusa 3:4: „Dobrotliwość i miłość Boga, naszego Zbawiciela, okazała się ludziom.” Z pewnością te i liczne inne ustępy uczą, że Bóg miłuje wszystkich ludzi w celu zbawienia i dostarcza go.

Zainteresowanym polecamy publikację pt. Nauki Świadków Jehowy rozpatrywane w świetle Pisma Świętego. Można już przeczytać w internecie lub bezpłatnie zamówić u nas.

2. Teraz podamy niektóre teksty dowodzące, że Chrystus umarł za wszystkich w celu zbawienia: Śmierć naszego Pana za cały rodzaj grzeszników jest opisana najbardziej graficznie i proroczo przez Izajasza w rozdziale 53:4—12. Nasz Pan jest Barankiem Bożym, który gładzi grzech świata [cały ród uczestniczył w grzechu Adama] (Jan 1:29). Jezus powiedział, że gdy będzie podwyższony od ziemi, będzie wpływał na wszystkich ludzi wywołując dla siebie ich przychylność (Jan 12:32, 33). Jak grzech i nieposłuszeństwo Adama sprowadziło grzech i śmierć na wszystkich ludzi, tak Chrystusa posłuszeństwo i sprawiedliwość sprowadzi skasowanie tego grzechu i śmierci uzdalniając wszystkich do zdobycia prawa do życia (Rzym. 5:18, 19). Jezus złożył okup za wszystkich ludzi przez co stał się Pośrednikiem dla wszystkich ludzi (1 Tym. 2:5, 6). Skosztował śmierci za każdego człowieka, dzięki Boskiej miłości i łasce, i w tym celu miał być uczyniony odpowiednią ceną Adama (Żyd. 2:8, 9). Jest On zadośćuczynieniem Boskiej sprawiedliwości, nie tylko za grzechy Kościoła, ale również za grzechy świata (1 Jana 2:2).

3. Jako rezultat miłości Boga, która dała Chrystusa na okup za wszystkich ludzi, i śmierci Chrystusa za wszystkich ludzi, działanie Ducha na rzecz zbawienia w Tysiącleciu rozszerzy się na wszystkich niewybranych z rodu Adama bez wyjątku. Naprawdę, bardzo liczne są teksty Pisma Świętego uczące tej myśli, z których zacytujemy stosunkowo tylko niewiele: Chrystus, jako nasienie Abrahama, wykonując tysiącletnie dzieło Ducha będzie błogosławił w celach zbawienia wszystkie rodziny, pokolenia i narody ziemi (1 Moj. 12:3; 18:18; 22:18). Bóg na prośbę Chrystusa w Tysiącleciu da Mu narody i granice ziemi [całą ludzkość] jako Jego dziedzictwo i posiadłość (Ps. 2:8). Wszystkie granice ziemi, wszystkie pokolenia narodów i wszyscy zstępujący do prochu [wszyscy umarli w Adamie] nawrócą się, czcić i kłaniać się będą przed Panem (Ps. 22:28—30). Bóg stworzył wszystkie narody a te przez Tysiąclecie będą Go czcić i wielbić (Ps. 86:9). Bóg objawi swój plan wszystkim; cały świat go zobaczy w realizacji (Ps. 98:2, 3). Wszystkie narody staną się częściami Królestwa Bożego (Izaj. 2:2). Wiedza o Bogu będzie tak głęboka jak morze i szeroka jak świat; wszystkie narody będą szukać Chrystusa (Izaj. 11:9, 10). Królestwo zniszczy każdy skutek przekleństwa i uszczęśliwi wszystkich, niektórych jedynie na krótko (Izaj. 25:6—9; 65:20). Wszyscy niewybrani jako błądzący od Boskiej Prawdy jasno ją poznają (Izaj. 29:18, 24). Wszystkie ślepe oczy i głuche uszy zrozumienia zobaczą i ocenią Prawdę; moralnie chromi uczynią szybki postęp na drodze świętej a odkupieni Pańscy (Dał Siebie na okup, odpowiednią cenę, za Adama i rodzaj ludzki w jego biodrach, a więc za wszystkich ludzi, 1 Tym. 2:6) powrócą z grobu, aby się weselić i zażywać radości Królestwa a smutek przekleństwa będzie usunięty (Izaj. 35:5, 6, 10). Wszelkie ciało zobaczy [doświadczy] zbawienie od wyroku śmierci, co będzie dokonane przez Boga (Izaj. 40:5; Łuk. 3:6) Niewybrani doznają tak głębokiego wrażenia, że zgodnie z obietnicą związaną przysięgą wszyscy poświęcą się na krótki czas (Izaj. 45:22, 23), chociaż niektórzy nieco póĽniej odpadną (Obj. 20:7—9). W rezultacie objawienia przez Boga Chrystusa całemu światu wszyscy będą mogli pojąć dzieło zbawienia Bożego (Izaj. 52:10). Tak, wszyscy, od najmniejszego do największego, poznają Pana (Jer. 31:34), ponieważ Bóg przygotował zbawienie jako radość dla wszystkich niewybranych podnosząc znowu nawet upadłego Izraela (Łuk. 2:10, 31—34) a Jezus jako prawdziwa Światłość będzie uczyć Prawdy każdego człowieka na tym świecie (Jan 1:9) w tym dniu, gdy ukrzyżowany Jezus przychylnie usposobi do siebie wszystkich ludzi (Jan 12:31, 32). Do Filip. 2:10, 11 w harmonii z Izaj. 45:22, 23; Rzym. 14:11 jest powiedziane, że każde kolano, włączając kolana tych, którzy byli w stanie śmierci („pod ziemią”), skłoni się przed Jezusem a każdy język, włączając języki tych, którzy byli w stanie śmierci, wyzna, że Jezus jest Panem.

Bóg okaże swoją miłość każdemu z ludzi

Bóg daje wszystkim świadectwo swej miłości, niektórym w tym życiu, śmierć Chrystusa za wszystkich i dzieło Ducha dla wszystkich (1 Tym. 2:5, 6). Chociaż teraz dzieło Ducha rozciąga się jedynie na wybranych (Joel 2:29), w Tysiącleciu rozszerzy się na wszystkich niewybranych (Joel 2:28; Obj. 22: 17), ponieważ wtedy Chrystus stanie się Panem, Władcą umarłych (Rzym. 14:9), włączając lud Sodomy, Gomory, miast położonych w dolinach i lud z królestwa na południu, składającego się z dwóch pokoleń, oraz z królestwa na północy, składającego się z dziesięciu pokoleń (Ezech. 16:53—63). Przeto te trzy rozważania: (1) Boska miłość, (2) śmierć Chrystusa i (3) dzieło Ducha, kompletnie zbijają „Świadków Jehowy” w ich zaprzeczaniu cenie okupu jako odpowiedniej za Adama i jego cały ród.

5 myśleli o “Świadkowie Jehowy a okup za Adama

  1. Czy Wy nie jedteście jakimś odłamem świadków Jehowch. Macie takie słownictwo i określenia, które nie występują w Biblii, no i te wizerunki Jezusa. No cóż, obawiam się fałszywych nauczycieli, a w tych czasach jest ich zbyt wielu. A Słowo Boże jest. Proste, nie trzeba szukać zawiłości. Tylko iść za Panem Jezusem, nie gdybając i filozofując oraz tworząc jakieś skomplikowane teorie.

    1. Ja nie należę do Świadków Jehowy, Kościoła Rzymskokatolickiego, Kościoła Prawosławnego ani żadnej innej organizacji, kościoła, stowarzyszenia, które miałoby dać mi zbawienie. Przynależność do kościoła, zapisanie się na jakieś liście nie daje zbawienia. Tak jak powiedziałaś można je uzyskać przez kroczenie śladami Jezusa.

      O tym właśnie mówi ten artykuł. Bóg tak kocha ludzi, że pozwolił swojemu synowi, by ten oddał za nas życie. Dzięki tej wielkiej ofierze wszyscy ludzie zostaną zbawieni, zmartwychwstaną i poznają Boga. O tym mówią zacytowane teksty biblijne. Dlatego Ewangelia to wesoła nowina. Nie mówi ona o piekle dla tych, którzy nie mieli okazji poznać Boga w tym życiu, ani o ich zniszczeniu wiecznym w Armagedonie.

      Przekaz Słowa Bożego jest prosty, a jednak grup religijnych i kościołów jest mnóstwo, a każdy rozumie Pismo Święte nieco inaczej. Zastanawianie się nad właściwym zrozumieniem Biblii nie jest niczym złym. Zachęca do tego m.in. Św. Paweł, chwaląc chrześcijan z Berei, którzy tak czynili. Nie przyjmowali wszystkiego, co do nich pisał bez sprawdzenia, czy to faktycznie prawda.

      Oczywiste jest jednak, że najważniejsze jest rozwijanie charakteru pełnego miłości, bo Bóg jest miłością i pragnie tego samego od nas:

      „Gdybym też miał dar prorokowania
      i znał wszystkie tajemnice,
      i posiadał wszelką wiedzę,
      i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił.
      a miłości bym nie miał,
      byłbym niczym”.

  2. W pewnym sensie Ewa ma rację a Radek rozmija się z prawdą bo prawdziwy chrześcijanin jest świadkiem Jehowy składającym świadectwa ( świadczącym ) o Bogu noszącym imię Jehowa ( Jahwe / JHWH ). Na tejże stronie czyli oficjalnej stronie bydgoskiego zboru ŚRME czytałem, że badacze Biblii są katolikami choć nie przynależacymi do Kościoła Rzymskokatolickiego. A i wspólne korzenie mają badacze i świadkowie Jehowy choć to świadkowie J. wyrośli z nurtu badackiego a nie odwrotnie. Rozwijanie charakteru, zryw moralny, nieskazitelność charakteru????……To dla niejednego człowieka jeszcze jedno wędzidło, psi kaganiec, przymusowa rola życiowa nijak nie związana z tzw. wolną wolą. Piszę, piszę i rachuję; choć wiem, że i tak moderator gdy przeczyta moje słowa to ich nie opublikuje. Zdaje się, że panuje tu dowolna wybiórczość wypowiedzi.

  3. Dodam do mojej wypowiedzi te słowa; tak naprawdę badacze Biblii czują się najlepszymi prawosławnymi bo prawosławie ( od określenia prawidłowo sławię w domyśle Boga ) znaczy tyle co; ortodoksja, prawowierność ( prawowierność Bogu.) Wniosek – badacz Biblii jest zarazem świadkiem Jehowy, katolikiem, prawosławnym nawet adwentystą i metodystą.

    1. Ale ja napisałem „nie należę do Świadków Jehowy, Kościoła Rzymskokatolickiego, Kościoła Prawosławnego” i wszystkie te nazwy napisałem z dużej litery jako nazwy grup religijnych, do których trzeba się jakoś zapisywać itp.. To tak w kwestii formalnej 😉 Nie należę do tych grup. Staram się być chrześcijaninem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *