Sumienie – myśli pastora Russella

[ wróć do pierwszej strony artykułu ]
Skutki niewłaściwego regulowania sumienia

R 2823
Wobec tego Paweł, jak ogóle jego współobywatele, był nadzwyczaj gorliwym zachowawcą Zakonu, ze względu na obietnicę daną Izraelowi przez Boga. Nie był on pod żadnym względem tego słowa znaczeniu złym lub niemoralnym człowiekiem, a przeciwnie, był on moralny, uczciwy, religijny, i to gorliwie religijny do tego stopnia, iż to było przyczyną, że stał się prześladowcą Chrystusa i Jego naśladowców, uważając ich za heretyków wobec prawa Mojżeszowego. On sam oświadcza, że prześladował Kościół Boży “z pobudek czystego sumienia”, mniemając, że w ten sposób Bogu przysługę czynił, a tymczasem on znieważał święte imię, prześladując lud Boży. Będąc przejęty religią, jak to sam wykazuje, “zawzięcie był oburzony na chrześcijan” i “aresztował i zamykał w więzieniach mężczyzn i niewiasty” – Dz. 22:4; Dz. 26:11; 1 Tym.1:13; Filip. 3:5-6.

R 5338
Choć nieco pierwotnego światła moralnego istnieje dotąd na świecie, to jednak znaczna część tegoż została zgaszoną lub spaczoną, jak ujawnia się to w niewłaściwym poczuciu moralnym i sumieniu większości ludzi. Saul z Tarsu miał nieco takiego światła, a jednak prześladował Kościół. Z tego wynika, że sumienie nie jest dostatecznym przewodnikiem; oprócz sumienia potrzeba nam jeszcze światła Słowa Bożego.

R 5755
Apostoł dalej mówi: „I z sumienia dobrego”. Sumienie jest to moralny przymiot umysłu rozróżniający zło i dobro. Niektórzy mają sumienie bardzo czułe i umieją prędko rozeznać, co jest dobre a co złe. Inni mają tak tępe sumienie, że trudno im zadecydować, co jest dobre, a co złe, albo też są obojętni względem moralności ich postępowania. Bóg stworzył człowieka z dobrym sumieniem, zdolnym rozeznawać akuratnie, co jest dobrem, a co złem, lecz grzech spaczył to sumienie. Przeto obowiązkiem każdego chrześcijanina jest naprawić swoje sumienie, nauczyć je, aby umiało dobrze rozeznawać pomiędzy dobrem a złem. Bóg wystawia w Słowie Swoim zasady sprawiedliwości. Przez Zakon Boży Chrześcijanin jest w stanie rozeznać te zasady, poznawać co jest dobrem a co złym w zasadzie.

Człowiek, którego sumienie nie zostało odpowiednio wyćwiczone Słowem Bożym, może być zupełnie szczerym a jednak źle postępować. Ktoś może trwać w pewnym sposobie postępowania przez lata; może to czynić z czystym sumieniem, to jest w zupełnej szczerości. Być może, że długo po tym, gdy już został Chrześcijaninem, on dopiero poznał, że niektóre z jego praktyk nie były mądre lub właściwe.

[ wróć do pierwszej strony artykułu ]

1 thought on “Sumienie – myśli pastora Russella”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *