„Koronujesz rok dobrocią Twą!” – Psalm 65:12

„Koronujesz rok dobrocią Twą!” – Psalm 65:12

– Nowy Rok 2021 –

Przełom Starego i Nowego Roku jest dla ludzi wierzących szczególną okazją do refleksji i duchowych obrachunków.

Jest to jedna z tych okazji, kiedy dokonujemy obrachunków z przeszłością i z wielką niecierpliwością spoglądamy w przyszłość. Jedno jest jednak pewne – znowu przybliżyło się Królestwo Boże. Dlatego uczucie wdzięczności składanej naszemu Ojcu Niebiańskiemu powinno napełnić nasze serca.

 „Cóż oddam Panu za wszystkie dobrodziejstwa, które mi uczynił? Kielich obfitego zbawienia wezmę, a imienia Pańskiego wzywać będę. Śluby moje oddam Panu”

Możemy podziękować Bogu Najwyższemu za to, że w minionym roku Słowo Boże …było i nadal jest, jak pisze Psalmista w Psalmie 119:105 –

„…pochodnią nogom moim i światłością ścieżkom moim” (BW)

Modlitwą naszych serc powinny być również słowa Psalmisty z Psalmu 90:12 –

„Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy posiedli mądre serce” (BW)

Apostoł Paweł, pisząc podobne słowa w Liście do Efezjan 5:15-16 kieruje je do wszystkich wierzących:

„Baczcie więc pilnie, jak macie postępować, nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy, wykorzystując czas, gdyż dni są złe” (BW)

Dlatego u schyłku 2020 roku dokonajmy bilansu strat i zysków w sferze duchowej. Słowo „bilans” z łacińskiego oznacza wagę o dwóch szalach.

W księgowości i ekonomii bilansem nazywa się zestawienie sprawozdawcze, obrazujące stan majątkowy jednostki gospodarczej za pewien okres; obejmuje zestawienie przychodów i rozchodów dóbr materialnych za dany okres.

Po jednej stronie (szalce) są przychody (zyski), po drugiej stronie (drugiej szalce) są rozchody (straty). Teraz trzeba sprawdzić, która szalka jest cięższa. Każdy z nas może dokonać podobnego bilansu w sferze duchowej. Obliczmy nasze duchowe zyski w minionym roku, uważnie przeanalizujmy wszystkie przywileje i łaski.

Każdy z nas powinien również zastanowić się, ile czasu spędził na rozmowie z Bogiem. Nasza każda wieczorna modlitwa jest bilansem mijającego dnia. Ile takich codziennych bilansów w ubiegłym roku możemy zapisać po stronie korzyści. Powinniśmy także zastanowić się, ile czasu spędziliśmy na słuchaniu głosu Pańskiego, na badaniu słowa, aby poznać Boską wolę i JEGO plan zbawienia.

Możemy także zastanawiać się nad tym, ile czasu poświęciliśmy na czytanie Słowa Bożego. Ile czasu w ubiegłym roku poświęciliśmy na pomoc innym braciom? Czy wszystkim potrzebującym nieśliśmy pomoc? Czy udzieliliśmy komuś duchowej radości? Zastanówmy się, czy w ubiegłym roku zainteresowaliśmy kogoś Biblią? Czy wykorzystaliśmy wszystkie nadarzające się okazje do głoszenia Słowa Bożego?

W chwili refleksji zauważmy myśli apostołów, zauważmy, jak oni liczyli swoje zyski i straty. Apostoł Paweł powiada tak:

„Lecz o życiu moim mówić nie warto i nie przywiązuję do niego wagi, bylebym tylko dokonał biegu mego i służby, którą przyjąłem od Pana Jezusa, żeby składać świadectwo o ewangelii łaski Bożej” – Dzieje Apostolskie 20:24 (BW)

W liście skierowanym do braci w Filipii (Filipian 3:7-8) ten sam apostoł napisał:

„Ale wszystko to, co mi było zyskiem, uznałem ze względu na Chrystusa za szkodę. Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa” (BW)

Co za dziwny bilans.

Apostoł uznaje, że utrata wszystkich rzeczy jest dla niego zyskiem, bo prowadzi do znajomości Boga i Prawdy.

Podziękujmy Bogu za ten wielki zysk – znajomość Boga i Jego Syna Jezusa Chrystusa. Inną myśl przekazał apostoł Jakub w swym Liście 1:2-3 –

„Poczytujcie to sobie za najwyższą radość, bracia moi, gdy rozmaite próby przechodzicie.Wiedząc, że doświadczenie wiary waszej sprawia wytrwałość” (BW).

Próby i doświadczenia minionego roku:

– Nad niektórymi odnieśliśmy łatwe zwycięstwo, w innych pomoc przyszła po ciężkiej walce. A może były i takie, o których chcielibyśmy zapomnieć jak najszybciej? Cóż takiego przyniosły nam te doświadczenia? Jaka była ich wartość?

Jedną korzyścią, o jakiej wspomina apostoł Jakub, jest lekcja cierpliwości. Próby takie dowodzą naszej wierności Bogu.

Każdy z nas pewnie analizował już doświadczenia minionego roku. Jeżeli nie, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby to uczynić. Chodzi przecież o to, aby w następnym roku popełniać mniej błędów i wyciągać więcej nauk z przechodzonych obecnie doświadczeń.

Apostoł Paweł podsumował swój bilans następująco:

”Albowiem sądzę, że utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą,która ma się nam objawić” – Rzymian 8:18 (BW)

Podobnie traktujmy nasze cierpienia. One nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się nam objawić.

Obliczając zyski i straty za ubiegły rok, bądźmy wdzięczni, że pomiędzy naszymi uchybieniami nie znajdujemy tego największego, o którym wspomina apostoł, mianowicie, że nikt z nas nie uznał ofiary Jezusa za rzecz pospolitą.

Dzięki Niebiańskiemu Ojcu, wciąż doceniamy drogocenną krew Chrystusa.

Życzmy sobie nawzajem, aby stojąc w progach Nowego 2021 roku, każdy z nas mógł wyciągnąć należyte wnioski z dokonań poczynionych w minionym 2020 roku. Aby zdobyte w Starym Roku lekcje przyniosły owoc w nadchodzącym czasie.

Zawsze dzień 1 stycznia przynosi jakieś zmiany. Mamy nowe plany i zamierzenia oraz cele do których zamierzamy dążyć.

Rozpocznijmy ten rok z modlitwą o Boże błogosławieństwo i wewnętrzny pokój, godny ucznia Chrystusowego. Starajmy się, aby każdy dzień nadchodzącego roku umacniał naszą wiarę, budował nasz charakter i zbliżał nas do Stwórcy.

„A Bóg wszelkiej łaski, który was powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, po krótkotrwałych cierpieniach waszych, sam was do niej przysposobi, utwierdzi, umocni, na trwałym postawi gruncie. Jego jest moc na wieki wieków. Amen” – 1 Piotra 5:10,11 (BW).

____
Oparte na artykule z „Na Straży”, nr 1/2005.

*****

Polecamy także wykład, który pod koniec roku 2020 wygłosił brat Michał Łotysz:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *