Lekcja od małego Stiopy

„Gdy w 1993 roku była konwencja w Stefan Voda drugi synek brata Stiopy Lechowicza miał 3 latka (też Stiopa). Od tamtej pory upłynęło osiem lat, zanim ponownie mogłem być w Mołdawii (chociaż w tym czasie objeżdżaliśmy inne tereny). I kiedy po ośmiu latach ponownie znalazłem się w Mołdawii, mały Stiopa miał już 11 lat, przyszedł do mnie wieczorem i powiedział:

„Bracie, zaśpiewam Bratu pieśni, które znam”. „Dobrze” – powiedziałem. I śpiewał całą godzinę: dwie pieśni po mołdawsku, trzy po polsku i resztę po rosyjsku. Następnego dnia rano mówi do mnie: „Bracie, jeszcze jedną pieśń Ci zaśpiewam, ale gdy tę pieśń się śpiewa, to płakać się chce”. Byłem wzruszony tymi słowami, ponieważ nigdy przedtem nie spotkałem człowieka, który w tak młodym wieku zastanawiałby się nad tym, co mówi, co śpiewa, i umiałby to przeżywać tak jak dorosły człowiek.

Zdaje się, że wielu z nas czyni to automatycznie, to znaczy, że śpiewa, bo śpiewa, nie zastanawiając się nad znaczeniem tych słów, które śpiewa. Podobnie gdy czyta, czy też mówi, to nie zastanawia się nad tym, co czyta i co mówi, dlaczego to mówi, jakie są pobudki i motywy jego serca, co jest przyczyną takiej lub innej mowy, robi to w sposób niekontrolowany itp. I tutaj możemy postawić sobie pytanie: Jakie rezultaty są z jednego sposobu postępowania, a jakie z drugiego?

Odpowiedź jest następująca: Pierwszy sposób postępowania kształtuje usposobienie (charakter) czyste, przyjemne i prawdomówne, a nie obłudne, dwulicowe – Jakuba 1:8. A według Tytusa 1:15,16 takie postępowanie tworzy czyste serce, w którym nie znajdzie miejsca nieczysta myśl, podstępna i obłudna, ponieważ każda nieczysta sugestia lub myśl, pobudka lub motyw, zostanie od razu rozpoznana. Takie jednostki, kształtujące stopniowo charakter podobający się Bogu, zostaną nagrodzone żywotem wiecznym -1 Jana 2:25. Tacy będą również stanowić wg obietnicy danej Abrahamowi nasienie Abrahama – jako gwiazdy lub jako piasek na brzegu morskim.

Tutaj możemy sobie postawić pytanie: Dlaczego akurat piasek na brzegu morskim, dlaczego właśnie taki piasek został wzięty pod uwagę, a nie inny? Dlatego, że woda morska, która jest słona, zmywa wszystkie nieczystości z piasku, który leży na brzegu morza. Wiemy, że w morzu są tzw. przypływy i odpływy, mniej więcej co 6 godzin. Podczas przypływu fale morskie uderzają o brzeg morski i dlatego tylko taki piasek Bóg podał jako ilustrację, ponieważ symboliczny piasek, tj. członkowie ziemskiej fazy Królestwa Bożego, od klas Godnych do najniższych (również i klasa restytucyjna – „drugie owce”), i to każda jednostka, musi być dosłownie oczyszczona ze zmazy ciała i ducha (2 do Koryntian 7:1; Manna na 12 maja, komentarz epifaniczny).

Morze symbolizuje masy ludzkie, które nienawidzą światłości – Prawdy o Bogu – i dlatego prześladują sprawiedliwych. Jako przykład podamy 1 Jana 3:11-16. Czytamy, że już na początku historii ludzkości Kain nienawidził swego brata Abla. Dlatego słona woda morska i „wściekłe” fale morskie są dobrą ilustracją środków oczyszczających, przez które musi przejść każda jednostka, która chce wejść do Królestwa. Objawienie 21:27. W 1 Mojżeszowej 22:17,18 jest cudowna myśl pokazująca, że aby wejść w skład duchowej (gwiazdy) lub ziemskiej fazy Królestwa Bożego (piasek morski), trzeba być w 100% oczyszczonym. Stąd logiczny wniosek jest taki, że jeżeli ktoś nie będzie w 100% oczyszczony od grzechu, błędu, samolubstwa i światowości (i to różnego rodzaju), to nie będzie miał żadnej szansy na żywot wieczny. I to właśnie jest cudownie pokazane w oczyszczonym „piasku morskim”, ponieważ jest rzeczą niemożliwą, ażeby jakieś ziarenko piasku na brzegu morskim mogło zatrzymać na sobie nawet mikroskopijne ślady jakiejś substancji z gliny, mułu itd. – w zależności od tego, gdzie znajdowało się poprzednio. Nie oszukujmy samych siebie, że jakoś się prześlizgniemy i również tam wejdziemy [bez tego oczyszczenia].”

_____
Fragment wspomnień brata Józefa Montewskiego pt. „W jaki sposób Prawda paruzyjna i epifaniczna dotarła na Litwę?”, wiosna 2014 r.

Zobacz inne świadectwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.