Chrześcijański dom

„Pamiętaj na Stworzyciela swego w dni młodości twojej” – Koheleta 12:1

PORZĄDEK W CZASACH, kiedy matki ludzkich rodzin były w znacznym stopniu wolne od samolubstwa i konfliktów pracy zawodowej i zajęć tego świata, należy do przeszłości. To spowodowało szybsze staczanie się w kierunku skrajnego samolubstwa i grzechu, nie tylko samych matek, lecz tam, gdzie ten układ matki pozostającej w domu został zakłócony, zaowocowało to mniej lub bardziej niekorzystnym wpływem na dzieci.

Matki powinny doceniać wielki wpływ dla dobra, który Pan umieścił w ich rękach! Gdyby one były w stanie uświadomić sobie, że ten, kto wychowuje młodzież, ma wpływ na świat! Zrozumienie tego i wykorzystanie sposobności opatrznościowo umieszczonej w ich rękach, byłoby właściwą reakcją na Boskie zarządzenie. Problem tkwi w tym, że rada Słowa Pańskiego oraz zarządzenia Boskiej opatrzności na ten i inne tematy, zwykle w znaczącym stopniu nie są przestrzegane. Biedny świat prawdopodobnie czyni tak, jak rozumie.

Chrześcijańskie matki i ojcowie, szczególnie ci, których oczy zrozumienia są otwarte na lepszą ocenę Boskiego charakteru i planu, powinni zdecydowanie wykorzystać swe przywileje w wychowywaniu swych dzieci – jako swą odpowiedzialność. Niech nikt nie myśli, że ta praca jest niewielka, mało znacząca i pozostaje bez wpływu. Dzieci wychowane w czci i posłuszeństwie wobec Boga, wobec swych rodziców oraz Złotej Reguły, są godne pochwały. Systematyczność, punktualność i prawdomówność przygotowują ich do otrzymania błogosławieństwa w życiu oraz rozszerza ich wpływ w środowisku, w jakim żyją.

Nawet gdyby nie było takiego pożądanego wpływu, który roztaczałby się poza rodzinnym kręgiem, to właściwe wychowanie dzieci ma wielkie znaczenie dla ogólnego pokoju, dobrego samopoczucia i miłości stanowiącej dom. Ojciec powinien wziąć na siebie odpowiedzialność jako głowa rodziny i razem z matką powinien współpracować w kierowaniu rodziną. W przeszłości matka odgrywała główną rolę w odpowiedzialności za wychowywanie dzieci, lecz obecnie, w wyniku ekonomicznych przemian w świecie, ona pełni dodatkową rolę, jako współżywiciel rodziny. Dlatego ojciec nie jest już jedynym finansowym wsparciem dla rodziny i musi przejąć liczne domowe obowiązki, jak również bardziej zaangażować się w wychowanie dzieci niż to było w przeszłości. Odpowiedzialność za wychowanie dzieci w większości rodzin jest obecnie podzielona w równych częściach. W przypadku chrześcijan, dodatkowa pomoc i kierownictwo, którego Pan udziela, jest nieodzowne w zachowaniu spokoju w domu. Liczne domy bez Pańskiej pomocy są pozbawione zasad i porządku i dlatego nie są bezpieczną przystanią dla rodziny. Wielu rodziców, mając fałszywe koncepcje dobroci i pobłażliwości, pozwala, by ich dzieci wzrastały bez właściwej czci dla Boga i rodziców oraz bez respektu dla praw interesów innych. Jest to powód, dla którego rośnie bezprawie i duch anarchii, widoczny obecnie na całym świecie.

„W DNI MŁODOŚCI SWOJEJ”

Tytułowy werset naszej lekcji powinien odgrywać wiodącą rolę w każdej rodzinie. Dziecko, które uczy się, by pamiętać o swym Stwórcy i czcić Go, które również dowiaduje się o swej niedoskonałości oraz o tym, jak ona została ściągnięta i że kara śmierci jest klątwą spoczywającą na nim samym i na całym świecie, przekreślając każdą ziemską nadzieję, będzie mieć postawę gotową do przyjęcia posłannictwa zbawienia spod klątwy – do poznania, jak Bóg w Swej miłości dostarczył Jezusa jako wielkiego odkupiciela oraz że wyzwolenie zapewnione przez Jego śmierć ostatecznie obejmie każdego członka ludzkiej rodziny. Szacunek dla rodziców jest naturalnym rezultatem czci dla Boga.

Ci z nas, którzy mieli szczęście być urodzeni przez chrześcijańskich rodziców i wychowywani pod chrześcijańskimi wpływami oraz pod Boską opatrznością, stosunkowo wcześnie w swym życiu dostrzegają przywilej, jak również błogosławieństwo poświęcenia się Bogu. Spoglądając wstecz, z coraz większą wyrazistością możemy dostrzec wiele niebezpieczeństw, pułapek i smutnych doświadczeń, które z tego powodu były od nas oddalone oraz wielkie błogosławieństwa, które mieliśmy zapewnione. Z tym, jako naszym zapleczem, rozwijamy naszą sympatię do wszystkich, którzy przez łaskę Boga unikają grzechu i pozostają blisko przy Zbawcy oraz trzymają się Jego ręki. Niebiański Ojciec jest szczególnie zainteresowany tymi, którzy szukają Pana w młodości, zanim nadejdą złe dni. Dlatego, jesteśmy głęboko zainteresowani wszystkimi młodymi czytelnikami tego czasopisma, szczególnie tymi, którzy odczuli miłość Bożą działającą w ich sercach i którzy odpowiedzieli na ten pociągający wpływ przez dokonanie zupełnego poświęcenia samych siebie, by kroczyć śladami Wodza naszego zbawienia – śladami samozaparcia, samoofiary, śladami, które stopniowo, krok po kroku prowadzą do Królestwa. Wszystkim gorliwym wędrowcom, podążającym w ten sposób, ślemy nasze gorące życzenia i pozdrowienia w Panu; powinszowania z powodu już dokonanych kroków i najlepsze życzenia postępu w przyszłości.

_________
Źródło: „Sztandar Biblijny”, maj-czerwiec 2009 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.