<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>naśladowanie jezusa &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/nasladowanie-jezusa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 09 Aug 2026 14:31:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Nasza droga i nasz bieg</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/nasza-droga-i-nasz-bieg/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nasza-droga-i-nasz-bieg</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/nasza-droga-i-nasz-bieg/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Aug 2026 14:30:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[droga]]></category>
		<category><![CDATA[duchowy bieg]]></category>
		<category><![CDATA[duchowy rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wytrwałość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12644</guid>

					<description><![CDATA[Chcę zacząć dziś od takiej ZAGADKI: Cztery kaczki stały na brzegu stawu. Trzy postanowiły wskoczyć do wody. Ile kaczek jest na brzegu? Oczywiście dalej cztery, bo to, że trzy postanowiły wskoczyć, niczego jeszcze nie zmieniło. Nasze postanowienia, nawet jeśli są szlachetne, same z siebie niewiele zmieniają. [Maliński, „Zatrzymaj się albo giń”, s. 148] Chrześcijaństwo nie <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/nasza-droga-i-nasz-bieg/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Chcę zacząć dziś od takiej ZAGADKI:</p>
<p><strong><em>Cztery kaczki stały na brzegu stawu. Trzy postanowiły wskoczyć do wody.<br />
<u>Ile kaczek jest na brzegu?</u> Oczywiście dalej cztery, bo to, że trzy postanowiły wskoczyć, niczego jeszcze nie zmieniło. Nasze postanowienia, nawet jeśli są szlachetne, same z siebie niewiele zmieniają. </em></strong><em>[Maliński, „Zatrzymaj się albo giń”, s. 148]</em></p>
<p>Chrześcijaństwo nie jest tylko decyzją, którą kiedyś podjęliśmy<strong>. Jest Drogą,</strong> którą codziennie idziemy lub którą powinniśmy iść &#8211; a czasami biec, kiedy Bóg nas do tego powołuje.</p>
<p><em><span style="color: #0000ff;">Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 9 sierpnia 2026 r. </span></em></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/QwvbNneZMfk?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><u>Nasza droga i nasz bieg.</u></strong></p>
<p>Pierwsi chrześcijanie byli znani jako <u>ludzie „Tej Drogi”</u>. Mówiono tak, jeszcze zanim zaczęto nazywać ich &#8222;chrześcijanami&#8221; w takim znaczeniu jak dziś. Prześladowano „tę drogę” i „ludzi tej drogi”, „naśladowano tę drogę” (<u>Dzieje</u> 24:14, 9:2, 18:25, 19:23). <strong>Chrześcijaństwo od początku nie było tylko zbiorem zasad. <u>Było drogą życia</u>.</strong> A <strong>droga zakłada ruch na niej. </strong>Można mieć mapę, można znać kierunek, można nawet mówić innym, dokąd prowadzi droga &#8211; ale <u>jeśli się nią nie idzie, niczego ona w życiu nie zmienia</u>.</p>
<p>Jezus i apostołowie wielokrotnie mówią w ten sposób. Jezus mówi<strong>: <u>„ja jestem drogą”</u></strong> (Jana 14:6). Wiele razy mówi do kogoś w Ewangeliach: <strong><u>„pójdź za mną”</u></strong>. Mówi: <strong><u>„idź i nie grzesz więcej”</u></strong>. Apostoł Piotr pisze, że <strong><u>Chrystus cierpiał za nas, zostawiając nam wzór, abyśmy szli Jego śladami</u></strong> (1 Piotra 2:21).<br />
Apostoł Paweł napisał, że mamy <u>„chodzić w miłości”</u>, apostoł Jan, że mamy<br />
<u>„chodzić w światłości”</u> (Efez. 5:2, 1 Jana 1:7).</p>
<p><strong>Naśladowanie Jezusa nie polega tylko na tym, żeby znać właściwy kierunek. Polega na tym, żeby w tym kierunku iść. </strong></p>
<p>To trudne, bo my dzisiaj żyjemy trochę w kulturze ciągłych przygotowań. Jeszcze jeden <u>wykład,</u> jeszcze jeden <u>reprint</u>, jeszcze jeden <u>podcast</u>&#8230; jeszcze jedna <u>książka</u>, jeszcze jedna konwencja albo <u>spotkanie.</u> A Jezus mówi: <strong>„Pójdź za mną”</strong>. Nie mówi: <u>„Najpierw wszystko uporządkuj w swoim życiu i w swojej głowie, a potem przyjdź”</u>. Mówi: <strong>„Pójdź za mną”. </strong></p>
<p>Tym chodzeniem za Nim jest naśladowanie Go w swoim życiu. Myślenie jak On by się zachował, ale i próba przełożenia tego na swoje zachowania w swoich doświadczeniach.</p>
<div id="attachment_12645" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/jorge-alberto-vega-barrera-1-nuy7fD3fw-unsplash-scaled.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12645" class="wp-image-12645" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/jorge-alberto-vega-barrera-1-nuy7fD3fw-unsplash-scaled.jpg" alt="" width="300" height="375" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/jorge-alberto-vega-barrera-1-nuy7fD3fw-unsplash-scaled.jpg 2048w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/jorge-alberto-vega-barrera-1-nuy7fD3fw-unsplash-240x300.jpg 240w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/jorge-alberto-vega-barrera-1-nuy7fD3fw-unsplash-819x1024.jpg 819w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/jorge-alberto-vega-barrera-1-nuy7fD3fw-unsplash-768x960.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/jorge-alberto-vega-barrera-1-nuy7fD3fw-unsplash-1229x1536.jpg 1229w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/jorge-alberto-vega-barrera-1-nuy7fD3fw-unsplash-1638x2048.jpg 1638w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-12645" class="wp-caption-text">Photo by <a href="https://unsplash.com/@shot_by_pancake?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Jorge Alberto Vega Barrera</a> on <a href="https://unsplash.com/photos/a-runner-sprints-on-a-track-in-the-golden-sunlight-1-nuy7fD3fw?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Unsplash</a></p></div>
<p>A Biblia idzie jeszcze dalej. Nie wystarczy iść. Czasami trzeba też pobiec. <strong><u>Zobaczmy kilka przykładów biegania w Biblii:</u></strong><u><br />
</u><strong>Mateusza 28:5-8</strong> – (<em>po zmartwychwstaniu</em>) „Anioł zaś powiedział do kobiet: Wy się nie bójcie! Wiem bowiem, że szukacie ukrzyżowanego Jezusa. Nie ma go tu. Powstał bowiem, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał Pan. Idźcie szybko i powiedźcie uczniom, że zmartwychwstał i oto udaje się do Galilei przed wami. Tam go ujrzyjcie. O to wam powiedziałem. <strong><u>Odeszły więc szybko</u></strong><u> od grobu z bojaźnią i z wielką radością i <strong>pobiegły</strong> przekazać to jego uczniom</u>.”</p>
<p>Kobiety <u>„Pobiegły przekazać to jego uczniom”</u>. Gdy usłyszały ewangelię od anioła to nie szły powoli, nie zatrzymywały się. Pragnęły od razu to przekazać.</p>
<p>Gdy słyszą o tym apostołowie Piotr i Jan to czytamy u <strong>Jana 20:3-4</strong> – „Wyszedł więc Piotr i ten drugi uczeń i <u>poszli do grobu</u>. <strong>I biegli obaj razem,</strong> ale ten drugi uczeń wyprzedził Piotra i pierwszy przybył do grobu.”: uczniowie chcieli się przekonać, chcieli się dowiedzieć, jaka jest prawda i chcieli spotkać Pana.</p>
<p><strong>Dzieje 8:29-30</strong> – „A Duch powiedział do Filipa: Podejdź i przyłącz się do tego wozu. Kiedy Filip podbiegł, usłyszał, jak tamten czyta proroka Izajasza, i zapytał: Rozumiesz, co czytasz?”</p>
<p>Filip biegnie do podróżującego Etiopczyka. <u>Podziwiam u Filipa tę gotowość i posłuszeństwo Boskiemu kierownictwu</u>. <strong>Reakcja natychmiastowa</strong>. Jak często jest to trudne w moim życiu. Kiedy już słyszę ten głos od Pana, jak łatwo mi czasami odwrócić głowę w drugą stronę albo udać, że tylko mi się przesłyszało.</p>
<p><u>Dobrze się zastanowić jak reagujemy w takich sytuacjach. </u>Chodzi mi o takie momenty, gdy nasze serce aż się wyrywa, żeby zrobić coś dobrego, ale coś nas blokuje.</p>
<p><strong>Łukasza 19:3-4</strong> &#8211; <em>Zacheusz.</em> „Pragnął on zobaczyć Jezusa, kto to jest, lecz nie mógł z powodu tłumu, bo był niskiego wzrostu. <strong>Pobiegł więc naprzód i wszedł na drzewo sykomory,</strong> aby go zobaczyć, bo miał tamtędy przechodzić.”</p>
<p><u>Zacheusz biegnie do Jezusa i wspina się na drzewo</u>. <strong>Nie zatrzymuje go opinia ludzi ani własna pozycja</strong>. Czasami, aby naprawdę spotkać Chrystusa, trzeba wyjść poza własną wygodę i zrobić krok, który dla innych może wydawać się dziwny albo śmieszny. Nieraz trzeba być trochę radykalnym by spotkać Pana.</p>
<p>Oczywiście ma to być w granicach Pisma Świętego, naszej Opatrznościowej sytuacji i naszego sumienia lub stopnia Ducha Świętego w nas.</p>
<p>i może jeszcze <strong>1 Mojżeszowa 24:17-20,28</strong> – <em>Rebeka</em> &#8211; „Wtedy ów sługa wybiegł do niej i powiedział: Proszę, pozwól mi się napić trochę wody z twego dzbana. A ona odpowiedziała: Pij, panie mój. I <u>szybko pochyliła swój dzban </u>na swoją rękę i dała mu pić. A gdy dała mu się napić, powiedziała: Naczerpię wody także dla twoich wielbłądów, aby napiły się do woli. <strong>Wylała prędko wodę ze swego dzbana w koryto i pobiegła znowu do studni czerpać wodę, i naczerpała dla wszystkich jego wielbłądów.</strong>”</p>
<p>Rebeka nie tylko odpowiada na prośbę sługi Abrahama. <u>Robi więcej niż wymagano</u>. Biegnie i wielokrotnie czerpie wodę dla wszystkich wielbłądów.</p>
<p><strong><u>Jej dobroć i gorliwość objawia się w działaniu.</u></strong> W obrazie tym widzimy nie tylko pracowitość, ale pragnienie służby i okazania miłości przez tych, którzy odpowiadają na wezwanie Pana.<strong><em> Rebeka</em></strong> to piękny typ <u>Oblubienicy Chrystusa</u>.</p>
<p><strong>Przykłady można by mnożyć.</strong> Skąd jednak brać siłę na to bieganie w sprawie Pana, gdy właśnie tej siły nam brakuje? <u>Kto może mieć tyle energii?</u> Przecież wielu z nas to osoby w starszym wieku, które nawet nie bardzo mogą biegać. Chodzi jednak o siły duchowe i bieganie w znaczeniu mądrej gorliwości i wytrwałej determinacji dla Pana, Prawdy i Ducha.</p>
<p><strong>Izaj. 40:28-31</strong> – „Czy nie wiesz, czy nie słyszałeś, że <u>wieczny Bóg</u>, PAN, Stwórca krańców ziemi, <u>nie ustaje ani się nie męczy</u> i że jego mądrość jest niezgłębiona? <strong>On dodaje siły spracowanemu i przymnaża moc temu, który nie ma żadnej siły.</strong> Młodzież ustaje i mdleje, a młodzieńcy potykają się i padają; ale ci, którzy oczekują PANA, nabiorą nowych sił; wzbiją się na skrzydłach jak orły, <strong><u>będą biec, a się nie zmęczą, będą chodzić, a nie ustaną.</u></strong>”</p>
<p>Te siły obiecuje Bóg, ale tylko tym, którzy Mu ufają i starają się być Mu wierni. <u>Tak było z prorokiem Eliaszem</u>. W 1 Królewskiej (18:46) mamy taką historię, kiedy Bóg dał mu taką siłę, że wyprzedził rydwan Achaba i biegł szybciej od niego. Nie byłoby to możliwe o jego własnych siłach. My nie zawsze dostaniemy takiej siły fizycznie, ale jeśli nasz Duch będzie żywy to w Boskiej opatrzności będziemy mogli zrobić coś dobrego.</p>
<p><strong>Biblia pokazuje nam ludzi, którzy idą. A kiedy Bóg ich wzywa &#8211; biegną i dostają w tym biegu siły od Pana. </strong></p>
<p>&#8212;&#8211;</p>
<p>Jak zawsze: <u>musimy też jednak uważać</u>. <strong>W kilku miejscach Biblia pokazuje też złe bieganie.</strong> Takie, które prowadzi do złych wyników:</p>
<p><strong>1 rodzaj</strong> złego biegu to <u>bieganie bez Boga</u>:</p>
<p><strong>Jeremiasza 23:21 –</strong> „Nie posłałem tych proroków, a oni jednak pobiegli. Nie mówiłem do nich, oni jednak prorokowali.”</p>
<p><u>Nie każdy kto biegnie, został posłany</u>. Nie każdy kto chce objaśniać sprawy Pana, mówi to, czego chciałby Pan. <em>A jak jest ze mną?</em> Czy szukam woli Pana w tym co mówię i czy staram się o moją osobistą czystość i porzucam grzechy, które w sobie widzę?</p>
<p><strong>2 rodzaj</strong> złego biegu to <u>gorliwość bez rozsądku</u> :<br />
Przypowieści 19:2 – „Nie jest też dobrze, by dusza nie miała wiedzy, a kto jest prędkich nóg, grzeszy.”</p>
<p>Jak tłumaczy to brat Johnson w E11, s. 646 &#8211; &#8222;Nie jest dobrą rzeczą nie posiadać prawdy, a ten, którego postępowanie jest zbyt pośpieszne, schodzi na manowce pod względem wiary i praktyki.&#8221; | Dobrze pasuje tu łacińskie przysłowie ‘<strong>festina lente’</strong>, ‘<strong>śpiesz się powoli</strong>’ – ‘rób coś dokładnie i sprawnie, ale bez nadmiernego pośpiechu, bo inaczej może się nie udać’</p>
<p>(W studiowaniu Prawdy potrzeba nam dużo <strong>mleka</strong>, zwłaszcza na początku.)</p>
<p>Wiele osób zbyt szybko chciało zrozumieć za dużo, a nie byli na to gotowi.</p>
<p><strong>3 rodzaj</strong> złego biegu to <u>bieganie za tym, co nie jest moje, bieganie za cudzym</u> :</p>
<p>Przykładem takiego złego biegania jest sługa Elizeusza &#8211; <strong>Gehazi. </strong>Miało to miejsce po uzdrowieniu hetmana syryjskiego i po tym, jak Elizeusz nie chciał od niego przyjąć darów:</p>
<p><strong>2 Królestwa 5:20-27</strong> – „Gehazi, sługa Elizeusza, męża Bożego, powiedział: Oto mój pan oszczędził tego Naamana, Syryjczyka, nie przyjmując z rąk tego, co przywiózł. Jako żyje PAN, pobiegnę za nim i wezmę coś od niego. Gehazi więc pobiegł za Naamanem. Kiedy Naaman zobaczył, że biegnie za nim, zszedł z rydwanu i wyszedł mu naprzeciw, i zapytał: Czy wszystko jest dobrze? Odpowiedział: Dobrze. Mój pan posłał mnie, abym ci powiedział: Oto dopiero teraz przyszli do mnie dwaj młodzieńcy z góry Efraim spośród synów proroków. Daj im, proszę, talent srebra i dwie szaty na zmianę. Naaman odpowiedział: Racz wziąć dwa talenty. Nalegał na niego i zawiązał dwa talenty srebra w dwóch workach oraz dwie szaty na zmianę, i włożył na dwóch jego sług, którzy je nieśli przed nim. A gdy przyszedł do twierdzy, wziął to z ich rąk i złożył w domu. Potem odprawił mężczyzn a oni odeszli. Sam za wszedł i stanął przed swoim panem. Elizeusz zapytał go: Skąd wracasz, Gehazi? Odpowiedział: Twój sługa nigdzie nie chodził. Lecz powiedział mu: Czy moje serce nie szło z tobą, kiedy tamten człowiek odwrócił się na swym rydwanie na twoje spotkanie? Czy to był czas przyjmowania srebra, przyjmowania szat, sadów oliwnych, winnic, owiec, wołów, sług i służących? Dlatego też trąd Naaman przylgnie do ciebie i do twojego potomstwa na wieki. I wyszedł od niego trędowaty, biały jak śnieg.”</p>
<p><strong>Czy było warto ruszyć po rzeczy, które należały nie do niego?</strong> To zachowanie Gehaziego dobrze pokazuje grzeszną ambicję i ubieganie się o rzeczy, które nam się nie należą. Czy czasem nie biegnę szybciej za własnymi pragnieniami niż za Bożą wolą? Obyśmy zamiast potomstwem Abrahama nie stali się potomstwem Gehaziego.</p>
<p>i wreszcie <strong>4 rodzaj</strong> złego biegu to <u>bieganie mimo Boskiego ostrzeżenia</u>, bez refleksji, że zrobiło się źle… :<br />
<strong>Jeremiasza 8:5-6</strong> – „Czemu więc odwrócił się ten lud Jerozolimy wiecznym odstępstwem? Trzymają się kłamstwa, nie chcą wrócić. Uważałem i słyszałem: nie mówią właściwie<strong>, nikt nie żałuje swojej niegodziwości, mówiąc: Cóż ja uczyniłem</strong>? <u>Każdy biegnie swoją drogą, jak koń pędzący do bitwy.”</u></p>
<p><strong><u>Mamy tu przykład trwania w grzechu.</u></strong> Chociaż Bóg pragnął ich powrotu, to nikt nie mówił Prawdy, <u>nikt nie chciał odpokutować za swoje grzechy, nikt nie chciał samego siebie zganić i uznać swoją winę</u>. Zamiast tego jak konie przyzwyczajone do biegu w bitwie, pędzili dalej w stronę grzechu.     |      <em>(Jeden ukrywany grzech, którego nie chcemy wyznać ani żałować, jest bardziej niebezpieczny niż tysiąc takich, do których szczerze się przyznajemy i za które żałujemy)</em></p>
<p><strong>Oby nasze bieganie było bardziej podobne do biegania Filipa, do kobiet, które przyszły do grobu, do Eliasza i Rebeki. Taki CHRZEŚCIJAŃSKI BIEG opisuje często apostoł Paweł w swoich listach: </strong></p>
<p>1 do Koryntian 9:24-26 – „Czy nie wiecie, że ci, którzy biegną w wyścigu, wszyscy wprawdzie biegną, lecz tylko jeden zdobywa nagrodę? <strong><u>Tak biegnijcie, abyście ją otrzymali</u></strong>. Każdy, kto staje do zapasów, <u>powściąga się we wszystkim</u>. Oni, aby zdobyć koronę zniszczalną, my zaś – niezniszczalną. <u>Ja więc tak biegnę, nie jakby na oślep,</u> tak walczę, nie jakbym uderzał w powietrze.”</p>
<p><strong>Apostoł Paweł pokazuje życie chrześcijanina jako bieg.</strong><br />
W tym biegu:</p>
<ul>
<li>Nie wszyscy zdobywają nagrodę    nie można biec „na oślep”</li>
<li>Trzeba biec świadomie    trzeba się ograniczać</li>
</ul>
<p>Chrześcijaństwo to nie jest <u>przypadkowy ruch</u>. <strong>Naśladowanie Jezusa nie opiera się wyłącznie na emocjach</strong>. Istnieje pewna meta, do której biegniemy. <u>Istnieją zasady, których powinniśmy przestrzegać. </u></p>
<p><strong>2 List do Tymoteusza 4:6-7</strong> – „Ja bowiem już mam być złożony w ofierze, a czas mojego odejścia nadchodzi. Dobrą walkę stoczyłem, <strong><u>bieg ukończyłem</u></strong>, wiarę zachowałem.”</p>
<p>Nie wystarczy dobrze wystartować, ale trzeba wytrzymać do końca, ukończyć bieg (<strong>nie jak pacemakerzy w biegach:</strong> wypuszczani po to, by nadać tempa innym. Nikt z nas nie powinien brać na siebie tej roli. <u>Naszym celem jest dobiec do mety, a nie tylko ładnie i szybko przebiec połowę dystansu</u>).</p>
<p><strong>Dzieje 20:22-24</strong> – „A teraz, związany w duchu, idę do Jerozolimy, nie wiedząc, co mnie tam spotka. Wiem tylko, że Duch Święty poświadcza w każdym mieście, iż czekają mnie więzy i utrapienia. <strong><u>Lecz ja oto nie dbam, a moje życie nie jest mi tak drogie, bylebym tylko z radością dokończył mój bieg</u></strong> i posługę, którą otrzymałem od Pana Jezusa, by dać świadectwo o ewangelii łaski Bożej!”</p>
<p>Widać, że wszystkie rzeczy apostoł Paweł podporządkowuje sprawie Ewangelii. Łącznie z własnym życiem i jego radościami. Ciągle ma na myśli CEL.</p>
<p><strong>W pomocach do „Codziennej niebiańskiej manny” na 9 kwietnia, brat Johnson napisał: </strong>„Wygranie biegu wymaga starannego przygotowania, włożenia wielkiego wysiłku, niesłabnącej wytrwałości, nieustannego dążenia do celu oraz możliwie najściślejszego stosowania się do regulaminu. Kto zaniedbuje te rzeczy, nie odniesie zwycięstwa; natomiast ten, kto wytrwa w tym do końca, na pewno zwycięży.”</p>
<p><strong>Te słowa brzmią dosyć twardo</strong>, jednak <u>naśladowanie Jezusa składa się z drobnych decyzji</u>. To małe kroki, które prowadzą do celu. <strong>Kilka minut porannej modlitwy.</strong> Przeczytanie artykułu, który badamy w zborze. Przeczytanie rozdziału Biblii. Pomoc potrzebującej osobie. Wspieranie braci i sióstr. Czasami prawdziwe drobiazgi, ale te drobiazgi kształtują nasz charakter.</p>
<p><strong>Hebrajczyków 12:1</strong> – „Skoro i my mamy wokół siebie tak wielką chmurę świadków, <strong><u>zrzućmy z siebie wszelki ciężar i grzech, który nas tak łatwo osacza, w cierpliwości biegnijmy w wyznaczonym nam wyścigu;</u></strong> patrząc na Jezusa, wodza i dokończyciela wiary…”</p>
<p><strong>Apostoł Paweł dobrze zna ludzi swoich czasów.</strong> W starożytnej Grecji biegi należały do ulubionych sportów. Była to idealna ilustracja. <u>Biegacze przywiązywali dużą wagę do swojej diety i potrafili podporządkować swoje życie do zawodów w których brali udział.</u></p>
<p><strong>Biegacze mają tylko strój sportowy.</strong> Zostawiają wszystko inne, by lepiej biec. Pytanie <u>ile rzeczy my ciągniemy za sobą</u>, gdy nasze duchowe bieganie jest raczej czołganiem się, albo codziennym upadaniem pod ciężarem brzemion.</p>
<p><u>Pytanie</u>: <strong><em>Co mnie dzisiaj spowalnia?</em></strong></p>
<p><strong><em>Co odciąga mnie od celu?</em></strong></p>
<p><strong><em>Jakie ciężary zabieram ze sobą?</em></strong></p>
<p>Może nie mogę ruszyć bo za dużo nazbierałem, o zbyt wiele się martwię i pora wypuścić to ze swoich rąk i oddać PANU?</p>
<p>List do Galatów 5:7 – „<strong><u>Biegliście dobrze.</u></strong> Któż wam przeszkodził, abyście nie byli posłuszni prawdzie?”</p>
<p><strong>Jeśli widzimy, że „biegliśmy dobrze”, ale w tym dobrym biegu coś nas zatrzymuje…</strong> Warto zadać sobie pytanie:<br />
<u>co to jest</u> i <u>jak mogę wrócić</u> na trasę wyznaczoną przez Boga.</p>
<ul>
<li><strong><em>Czy biegnę dalej tak jak na początku? </em></strong></li>
<li><strong><em>Czy jestem na właściwej drodze? </em></strong></li>
</ul>
<p>To ostatnie pytanie jest szczególnie ważne: <strong>Przypowieści 4:11-12</strong> – „Nauczyłem cię drogi mądrości, po ścieżkach prawości cię wiodłem; Gdy nimi pójdziesz, twoje kroki nie będą skrępowane, a jeśli pobiegniesz, nie potkniesz się.”</p>
<p>Według brata Johnsona te <strong>ścieżki prawości</strong> to <u>drogi sprawiedliwości i miłości</u>.<br />
To miłość obowiązkowa i bezinteresowna <strong><em>wobec Boga i wobec bliźniego.</em></strong> Jeśli ktoś idzie taką <u>wąską drogą za naszym Panem</u>, to będzie miał prawdziwą <u>wolność</u>, a biegnąc po nagrodę, nie potknie się i prędzej czy później ją zdobędzie. Lepiej biec albo iść trochę wolniej, ale w dobrą stronę, tam, gdzie prowadzi Pan.</p>
<p><strong>A jak jest z nami,</strong> gdy trzeba przebaczyć…? Zadzwonić. Odwiedzić chorego. Przyznać się do błędu. Odciąć się od tego, co grzeszne lub co oddala mnie od Pana… Zacząć jakąś służbę dla Pana… zrobić pierwszy krok w dobrą stronę…? Gdy trzeba z czegoś zrezygnować?</p>
<p><strong><u>Tutaj najłatwiej jest stanąć w zniechęceniu.</u></strong> Jednak te rozmyślania nie mają nas przygnieść, tylko podziałać jak wezwanie od Pana. Jeśli chcemy się zmienić, to jest to jak najbardziej możliwe… <strong>ale musimy wyruszyć w drogę.</strong> <u>Jak u tych kaczek nie wystarczy tylko postanowienie. Trzeba będzie wskoczyć do stawu i trochę się zmoczyć.</u></p>
<p><strong>Gdy wykonujemy nawet bardzo proste czynności z myślą o Panu, o Królestwie Bożym i Jego sprawiedliwości,</strong> to <u>dokonuje się w nas przemiana wewnętrzna i stajemy się bardziej Chrystusowi</u>. Stajemy się uczniami Jezusa na tym świecie.</p>
<p><strong>To wszystko nie dzieje się z dnia na dzień. </strong>Ten wykład nie zmieni niczego cudownie ani we mnie, ani w Was. Dobry charakter nie rośnie jak grzyby po deszczu. <strong>Bardzo często możemy się potykać, a nawet upadać.</strong> Jednak pamiętajmy, że <u>sprawiedliwy siedem razy upada, a jednak znowu powstaje</u> (Przyp. 24:16). Jeśli są w nas nawet bardzo złe skłonności i nawyki, to jeśli się od nich odwracamy i przychodzimy do Jezusa. <strong><u>Jezus nigdy nas nie odrzuci.</u></strong> Jednak musimy mieć wiarę w Boską miłość i w to, że On wie, jak nas prowadzić. <u>Nauczmy się bardziej ufać Panu i pozwólmy się Jemu poprowadzić.</u> <strong>Oddajmy się w Jego ręce tak, jak kiedyś zrobiliśmy to symbolicznie przy chrzcie. </strong>I pamiętajmy, że ucząc się dobrze duchowo iść i biec, będziemy się potykać, upadać i doznawać zadyszki, ale tylko tak możemy się nauczyć.</p>
<p><strong>W E2, s. 778 brat Johnson napisał:</strong> „Uczymy się pracować przez pracowanie, chodzić przez chodzenie, biegać przez bieganie, gotować przez gotowanie, pisać przez pisanie. <u>Niemal niczego nie można się nauczyć, nie robiąc tego.</u> <strong>Dlatego wykorzystywanie zastosowania Biblii w jej urzędzie naprawiającym pozwoli nam praktykować i odnosić z tego korzyści.</strong>” Używajmy Biblii, czytajmy Ewangelie i Psalmy – dla naszej naprawy i rozwoju. Zaglądajmy do Manny, korzystajmy z duchowego pokarmu, jakiego dzisiaj potrzebujemy.</p>
<p><strong><u>Biblijne chrześcijaństwo to nie spacer.</u></strong><strong> Ale nie jest to też <em><u>emocjonalny sprint</u></em>. To wytrwały bieg wiary i w tym biegu możemy mieć bardzo różne momenty. Ten bieg czasami jest dobry i równy. Czasami jest powolny. Nieraz jakbyśmy się zatrzymali i nie mogli ruszyć. Nieraz się boimy czy dobiegniemy. Czasami zmylimy trasę biegu i musimy się cofnąć. <u>Ale Pan jest o jedną modlitwę stąd.</u> Jezus jest tuż obok nas i jest gotowy dalej nas prowadzić. Dlatego pytanie nie brzmi tylko: czy znam drogę? Pytanie brzmi: <u>czy jeszcze dziś zrobię następny krok?</u></strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/nasza-droga-i-nasz-bieg/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12644</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Znać Chrystusa</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/znac-chrystusa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=znac-chrystusa</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/znac-chrystusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 May 2024 15:06:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[anthony de mello]]></category>
		<category><![CDATA[de mello]]></category>
		<category><![CDATA[dialog między wierzącym a ateistą]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwe chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[śpiew ptaka]]></category>
		<category><![CDATA[znać chrystusa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11053</guid>

					<description><![CDATA[Dialog między nowo nawróconym ku Chrystusowi a jego niewierzącym przyjacielem: &#8211; Tak więc nawróciłeś się ku Chrystusowi? &#8211; Tak. &#8211; W takim razie na pewno dużo o Nim wiesz. Powiedz mi w jakim kraju się urodził? &#8211; Nie wiem. &#8211; Ile miał lat, gdy umarł? &#8211; Nie wiem. &#8211; Wiesz przynajmniej, ile kazań wygłosił?! &#8211; <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/znac-chrystusa/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11054" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/438163035_8399333203426698_7447866639209741561_n.jpg" alt="" width="1040" height="520" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/438163035_8399333203426698_7447866639209741561_n.jpg 1040w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/438163035_8399333203426698_7447866639209741561_n-300x150.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/438163035_8399333203426698_7447866639209741561_n-1024x512.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/438163035_8399333203426698_7447866639209741561_n-768x384.jpg 768w" sizes="(max-width: 1040px) 100vw, 1040px" /></em></strong></p>
<p><strong><em>Dialog między nowo nawróconym ku Chrystusowi a jego niewierzącym przyjacielem:</em></strong></p>
<p>&#8211; Tak więc nawróciłeś się ku Chrystusowi?<br />
&#8211; Tak.<br />
&#8211; W takim razie na pewno dużo o Nim wiesz. Powiedz mi w jakim kraju się urodził?<br />
&#8211; Nie wiem.<br />
&#8211; Ile miał lat, gdy umarł?<br />
&#8211; Nie wiem.<br />
&#8211; Wiesz przynajmniej, ile kazań wygłosił?!<br />
&#8211; Nie wiem.<br />
&#8211; Prawdę mówiąc wiesz bardzo mało jak na człowieka, który twierdzi, że nawrócił się ku Chrystusowi.<br />
&#8211; Masz rację. Wstydzę się, że tak mało o nim wiem.<br />
Ale coś jednak wiem:<br />
Przed trzema laty byłem pijakiem. Miałem długi. Moja rodzina rozpadała się. Moja żona i dzieci bały się moich nocnych powrotów do domu. A teraz przestałem pić, nie mamy długów, nasz dom jest szczęśliwym domem, dzieci z tęsknotą wyglądają co wieczór mojego powrotu. Wszystko to zrobił Chrystus dla mnie. I to jest to, co wiem o Chrystusie.</p>
<p>Znać naprawdę, znaczy zostać przemienionym przez to, co się zna.</p>
<p>_______<br />
Anthony de Mello, &#8222;Śpiew ptaka&#8221;, s. 128</p>
<p>WS: Nie traktuję tej historyjki, jako zachęty, by słabo znać Pismo Święte. Tylko, że zbyt często zapominamy jako wierzący, że według Pana Jezusa prawdziwe wychwalanie Ojca miało być oddawaniem Mu czci w duchu i w prawdzie. W tej właśnie kolejności. Nawet wielkie głowy i najprawdziwsze doktryny nie znaczą nic, jeśli serca są puste, zamknięte i małe.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/znac-chrystusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11053</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zmiany w zachowaniu jako dowód relacji z Bogiem</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Apr 2024 10:22:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwe chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10943</guid>

					<description><![CDATA[Pewien chrześcijański pisarz trafnie powiedział: Gdziekolwiek objawiało się wierne naśladowanie Chrystusa w poświęconym sercu, tam nieodzownie, prędzej czy później, okazały się piękne cnoty. Pokora i pokój ducha stawają się z czasem charakterystykami codziennego życia. Cierpliwe, pokorne poddawanie się woli Bożej w każdodziennych okolicznościach, jest okazane; cicha uległość gdy Bóg, według upodobań Swej woli, ćwiczy nas <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-10944 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani.jpg" alt="" width="1960" height="1960" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani.jpg 1960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-300x300.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-1024x1024.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-150x150.jpg 150w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-768x768.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-1536x1536.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-200x200.jpg 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-100x100.jpg 100w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-40x40.jpg 40w" sizes="(max-width: 1960px) 100vw, 1960px" /></p>
<p>Pewien chrześcijański pisarz trafnie powiedział: Gdziekolwiek objawiało się wierne naśladowanie Chrystusa w poświęconym sercu, tam nieodzownie, prędzej czy później, okazały się piękne cnoty. Pokora i pokój ducha stawają się z czasem charakterystykami codziennego życia. Cierpliwe, pokorne poddawanie się woli Bożej w każdodziennych okolicznościach, jest okazane; cicha uległość gdy Bóg, według upodobań Swej woli, ćwiczy nas przez dozwolenie na różne trudności, zawody, cierpienia; łagodność mimo prowokacji; spokój wśród zgiełku i zamieszania; uległość życzeniom innych (jeżeli nie rozchodzi się o zasadę); niezrażanie się docinkami i obelgami; wolność od zmartwień i obaw; wyswobodzenie od trosk i lęku &#8211; wszystkie te i wiele podobnych zalet to objawy naturalnego zewnętrznego rozwoju tego wewnętrznego życia, &#8222;które jest skryte z Chrystusem w Bogu.&#8221;</p>
<p>[R5912]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10943</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jak rozwijać społeczność z Bogiem w codziennym życiu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Feb 2024 18:21:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[dzień z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[gedeon]]></category>
		<category><![CDATA[grzechy]]></category>
		<category><![CDATA[jak przeżyć dzień]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie i picie]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[odkupowanie czasu]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[rozmyślania]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10856</guid>

					<description><![CDATA[Jest taka ukraińska piosenka pt. „Zawtra” (Jutro). W roboczym tłumaczeniu mówi ona: „Wydaje nam się, że jutro będziemy bardziej sumienni, lepsi, zdrowsi i milsi. Dziś jesteśmy szorstcy, ale jutro będziemy czuli. Jutro będziemy mądrzejsi (…) Jutro odwiedzimy starego przyjaciela, jutro pomożemy naszym bliskim, jutro zrobimy komuś przysługę”, ale refren odpowiada: „W planach na jutro, co <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jest taka ukraińska piosenka pt. <b>„Zawtra” </b>(<i>Jutro</i>). W roboczym tłumaczeniu mówi ona: <u>„Wydaje nam się, że jutro będziemy bardziej sumienni, lepsi, zdrowsi i milsi. Dziś jesteśmy szorstcy, ale jutro będziemy czuli. Jutro będziemy mądrzejsi</u> (…) <u>Jutro odwiedzimy starego przyjaciela, jutro pomożemy naszym bliskim, jutro zrobimy komuś przysługę”</u>, ale refren odpowiada: „W planach na jutro, co kryje się we mgle, rok za rokiem leci. A co jeśli jutro nas oszuka? A co jeśli jutro w ogóle nie nadejdzie?”.</p>
<p>Często żyjemy przeszłością. <b>Czasami też odsuwamy wszystko na jutro.</b> Ale prawda jest taka, że wczoraj i jutro to tylko abstrakcja, a to co mamy w naszych rękach to <b>dzisiejszy dzień</b>. <u>T</u><u>ak naprawdę całe życie chrześcijańskie składa się z pojedynczych dni.</u> Żeby przeżyć życie z Bogiem; żeby dobrze wykorzystać życie, wystarczy tak naprawdę przeżyć dobrze jeden dzień, a później to powtórzyć.</p>
<p>Zapraszamy do wysłuchania wykładu ze spotkania zboru we Wrocławiu, 06.02.2024 &#8211; <strong>&#8222;Jak rozwijać społeczność z Bogiem w codziennym życiu&#8221;</strong>:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/DYVxdTbWDjw?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><em>Zobacz też:</em></strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/">Richard Baxter i jego artykuł „Jak spędzić dzień z Bogiem”</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/">Dzień z Bogiem [część 1]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-2/">Dzień z Bogiem [część 2]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-3/">Dzień z Bogiem [część 3]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-4/">Dzień z Bogiem [część 4]</a></p>
<p><u><img decoding="async" class="alignright wp-image-10857" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/spolecznosc-z-bogiem.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/spolecznosc-z-bogiem.jpg 1200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/spolecznosc-z-bogiem-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/spolecznosc-z-bogiem-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/spolecznosc-z-bogiem-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></u></p>
<p><u>Jak przeżyć dzień z Bogiem?</u> <b>Co to znaczy dobrze przeżyć dzień?</b> Wiemy, że jednym z bohaterów wiary, który jako wódz i sędzia Izraela, zapowiadał P. Jezusa, był <u>Gedeon</u>. Gdy wojownicy Gedeona czekali na rozkaz, Gedeon powiedział &#8211; Sędziów 7:17 &#8211; <u>„Patrzcie na mnie i czyńcie to samo, co ja.”</u> Jaka prosta rada, <b>„Patrzcie na mnie i czyńcie to samo, co ja”</b>. By wiedzieć jak rozwijać społeczność z Bogiem w codziennym życiu – czytajmy ewangelię. Zadawajmy sobie pytania: <u>co zrobiłby Jezus na moim miejscu?</u> <b>Do czego pobudza mnie Jego miłość?</b> Rozważajmy kroki na Jego wąskiej drodze.</p>
<p><b>To jest najlepsza rada.</b> Dziś jednak zwrócimy uwagę na pewne rady człowieka, którego nasza literatura nazywa <u>jednym z najświętszych charakterów w historii</u> i o którym wyrażone mamy w literaturze przekonanie, że należał on do „maluczkiego stadka” [<a href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/">E12, s.132; Sz.B. 206</a>]. Chodzi o <b>Richarda Baxtera</b> i jego artykuł pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/"><u>„Jak spędzić dzień z Bogiem”</u></a>.</p>
<p>Ja może nie chciałbym tutaj przedstawiać szeroko biografii Baxtera. Jest ona opisana np. w książce pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/"><u><b>„Purytanie. Biografie i dzieła”</b></u></a>. Podam tylko kilka ciekawostek, a później poznamy brata Baxtera poprzez jego przemyślenia. Żył w latach 1615-1691.</p>
<ul>
<li>&#8222;Z powodu skłonności do hazardu ojca oraz odziedziczonych długów, a także słabego zdrowia matki, Richard junior przez pierwsze dziesięć lat swego życia mieszkał u rodziców swej matki. <u>Kiedy jego ojciec nawrócił się &#8222;wyłącznie dzięki indywidualnej lekturze Biblii&#8221;, Richard powrócił do domu rodziców.</u> W swoich wspomnieniach przyznał, że <b>Opatrzność</b> wykorzystała poważne rozmowy o Bogu i wieczności, jakie przeprowadzał z nim jego ojciec, jako <u>&#8222;narzędzie pierwszego przekonania sumienia o grzechu i aprobaty świętego życia”</u>.&#8221;</li>
<li>Baxter kształci się, by zostać anglikańskim duchownym, ale trafia na słabych nauczycieli i głównie uczy się sam. Jak opowiada, w ciągu sześciu lat miał czterech nauczycieli, a wszyscy oni byli osobami niemoralnymi i ignorantami. Przez większość życia jest słabego zdrowia, ma jednak twórczy umysł i wiele zamiłowanie do czytania.</li>
<li>W wierze umacnia go pewna książka: Richard Sibbes, &#8222;The Bruised Reed&#8221; [&#8222;Nadłamana trzcina&#8221;]: &#8222;Sibbes otworzył przede mną szerzej miłość Bożą i dał mi bardziej orzeźwiające zrozumienie tajemnicy odkupienia oraz tego jak wiele zawdzięczam Jezusowi Chrystusowi&#8221;</li>
<li>W 1641 roku Baxter został wikarym w Kidderminster. W początkowym okresie jego służby wiele osób ze środowiska zdemoralizowanych i nieokrzesanych tkaczy oburzało się na jego przekonujące kazania i nacisk na przestrzeganie dyscypliny kościelnej. Jego 17-letnia służba wydała jednak wielkie owoce. Mówiono, że głosił kazania jak &#8222;umierający umierającym&#8221;, a przez jego nauczanie nawróciło się wielu ludzi. Leonard Bacon napisał o jego modlitwach, że: <u>&#8222;Jego dusza rozwijała skrzydła i ulatywała do nieba, zabierając ze sobą dusze innych&#8221;</u>.</li>
<li>&#8222;Wraz z asystentem odwiedzał systematycznie swoich parafian w ich domach i z każdą rodziną odbywał długie rozmowy, zostawiając na zakończenie jedną lub dwie budujące książki&#8230;&#8221; (s. 50)</li>
<li>Z powodu &#8222;Ustawy o ujednoliceniu&#8221;, której nie chciał przyjąć, zaczął być prześladowany (to była taka centralizacja w K.Anglikańskim). <u>Trzykrotnie był więziony za głoszenie kazań, nigdy nie mógł ponownie prowadzić parafii.</u> <b>Odebrano mu nawet ksią</b><b>ż</b><b>k</b><b>i</b><b>. </b>Baxter podsumował to następująco: &#8222;Stwierdziłem, że zbliżam się do końca takiej pracy i takiego życia, w którym potrzebuję książek, dlatego łatwo się ich wszystkich pozbyłem.&#8221;</li>
<li>Ścigał go głównie przewodniczący trybunału sędziowskiego lord Jeffreys, który pisał o nim: &#8222;stary łotr, który zatruł świat swoją nauką z Kiddermintser&#8221;, czy np. &#8222;To zarozumiały, uparty, fanatyczny pies &#8211; nie chciał się poddać rygorom &#8222;Ustawy o ujednoliceniu&#8221;, chociaż mógł dzięki temu awansować. Powiesić go!”. Wleczono go po ulicach i tylko dzięki interwencji biskupa Londynu oszczędzono Baxterowi publicznej chłosty, jednak musiał spędzić 5 mies. w więzieniu. <u>(był już wtedy staruszkiem, wielu protestowało z powodu jego uwięzienia)</u></li>
<li>Kiedy leżał na łożu śmierci i jeden z przyjaciół przypomniał mu jak wiele osób odniosło korzyści z jego dzieł, odpowiedział: <b>&#8222;Byłem tylko piórem w rękach Boga, a jaka chwała należy się pióru?&#8221; </b><u>(myślę, że coś nam to przypomina)</u></li>
</ul>
<p><b>Co więc radzi Richard Baxter w artykule pt.</b> <b>„Jak spędzić dzień z Bogiem”?</b></p>
<p>Przede wszystkim uważa, że powinniśmy zastanowić się nad różnymi obszarami życia. Jak mówi: <i>„Święte życie stanie się łatwiejsze, jeśli określisz kolejność i sposób wykonywania obowiązków, </i><i><u>umieszczając wszystko na właściwym miejscu</u></i><i>.” </i><u><b>Może tylko dodam, że ten wykład to zachęta do rozważań, a nie </b></u><u><b>jakaś </b></u><u><b>jedna złota metoda na życie z B</b></u><u><b>ogiem.</b></u></p>
<p>Baxter dzieli dzień na <u><b>14 obszarów </b></u><u><b>życi</b></u><u><b>a</b></u>: 1/ Sen, 2/ Pierwsze myśli, 3/ Modlitwę, 4/ Społeczność rodzinną, 5/ Ostateczny cel, 6/ Gorliwość w powołaniu, 7/ Pokusy i przyczyny zepsucia, 8/ Rozważania, 9/ Jedyny motyw, 10/ Odkupowanie czasu, 11/ Jedzenie i picie, 12/ Dominujące grzechy, 13/ Relacje i 14/ Pożegnanie dnia.</p>
<p><u><b>1. </b></u><u><b>SEN.</b></u> <i>„Wyznacz sobie odpowiedni czasu snu, abyś nie tracił cennych porannych godzin, wylegując się w łóżku. Niech sen będzie odpoczynkiem, odpowiednim dla stanu zdrowia i obciążenia pracą, a nie okazją do lenistwa”</i>. <u>Minusem w pisaniu Baxtera</u> są nawiązania do piekła wiecznych mąk; ja tylko wspomnę, że one są, <u>ale będę je pomijał</u>, bo myślę, że nasze zrozumienie daje nam mocniejszą motywację: <b>miłość do Pana i wdzięczność </b><b>za Jego łaskę.</b></p>
<p><u><b>Baxter zwraca uwagę na zbyt długi sen.</b></u><b> </b>Z drugiej strony ma to być taki sen, który pozwoli nam wypocząć. <u><b>Jak zawsze mamy „prawo wolności” [Jak. 1:25]</b></u>, lecz jak mówi 1 do Koryntian 6:19 – <u>„Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest przybytkiem ducha świętego?”</u>. A więc odpowiednia dbałość o dostarczenie, np. odpowiedniej liczby godzin snu, to dbanie o Boski przybytek.</p>
<p><u><b>2. PIERWSZE MYŚLI.</b></u><b> </b><i>„Po obudzeniu, </i><u><i>pomyśl najpierw o Bogu</i></u><i>, wznieś swoje serce do Niego, pełen szacunku i wdzięczności za nocny odpoczynek, powierzając się Jego opiece w nadchodzącym dniu. Uczyń to stałym zwyczajem, tak aby sumienie odezwało się, gdyby jako pierwsze próbowały się wcisnąć świeckie myśli.” </i>Pierwsze myśli powinny wyrażać chwałę dla Boga i wdzięczność za przespaną noc i kolejny dzień.</p>
<p>Zwróćmy uwagę, że nasz Pan, gdy podaje wzór modlitwy, zaczyna – Łukasza 11:2 – <u><b>„Ojcze nasz, który jesteś w niebie, święć się imię twoje”</b></u>. Ta pierwsza myśl, pojawia się u Baxtera nawet jeszcze przed modlitwą. <u>Niech to będzie uwielbienie, ocena Boskiej dobroci i wielkości.</u> W mannie na 21 X Br Russell podobnie komentuje Łuk. 11:2: „Być może żadna zaleta serca nie znajduje się w większym niebezpieczeństwie wymazania z życia wyznaniowych chrześcijan niż <u><b>cześć dla Boga</b></u>”. <u>Jak jest ze mną?</u></p>
<p><u><b>3. MODLITWA.</b></u><b> </b>Baxter: <i>„Módl się w samotności (lub ze współmałżonkiem) przed zbiorową modlitwą rodziny. Jeśli jest to możliwe, niech modlitwa będzie codzienną pierwszą czynnością, wykonywaną przed wszystkimi innymi pracami.”<br />
</i>Drodzy Bracia i Siostry, nie chcę Wam wrzucić na barki ciężary, których sam nie noszę. Nie wiem jak Wy, ale mam problemy z regularną modlitwą, a już szczególnie z tym by była to pierwsza czynność dnia. <u>„Wspólna modlitwa małżonków”</u>: ale dziś bardzo rzadko wstają o tej samej porze, mamy różne obowiązki, różne zadania.<br />
Jeśli jednak coś jest ważne, to myśl, którą brat Zilch podał jesienią na spotkaniu w Bydgoszczy:<b> <u>Bez jedzenia można żyć parę tygodni, bez wody parę dni, ale bez powietrza tylko parę minut.</u> </b>A <u>kontakt z Bogiem to właśnie to duchowe powietrze</u>.</p>
<p><b>Jeżeli więc nawet nie możemy się modlić na kolanach (jeśli mamy trudność), to módlmy się na spacerze, jeśli tak jest nam wygodniej. Ale nie porzucajmy modlitwy. </b></p>
<p><u><b>Znajdźmy w swoim dniu i w swoim domu ten obszar modlitwy. </b></u>Tu może powiem, co Baxter radził starszym zboru („Reformed pastor”): „<u>pasterze powinni sprawować opiekę przede wszystkim nad sobą, a dopiero później nad wiernymi</u>”; <i>„Uważajcie na siebie, abyście nie zostali pozbawieni tej zbawczej łaski Bożej, którą ofiarowujecie innym, i abyście nie stali się obcy skutecznemu działaniu ewangelii, którą głosicie&#8230; </i><b><i>i żebyście nie umarli z głodu, przygotowując dla innych jedzenie</i></b><i>&#8222;</i>. To myśl do mnie i do starszych zboru. <u>Zadbajmy o swoje zbawienie</u>. Dzieje Ap. 20:28 – „Uważajcie na samych siebie … i na całe stado …”</p>
<p><u><b>4. SPOŁECZNOŚĆ RODZINNA.</b></u> Baxter: <i>„Niech rodzina systematycznie oddaje wspólnie chwałę Bogu, w czasie, kiedy jest najbardziej prawdopodobne, że nikt nie będzie jej w tym przeszkadza</i><i>ł</i><i>.”</i> <u>Myślę, że jest tu znowu spora trudność.</u> Jak zebrać rodzinę, jest to nawet trudne, gdy oboje rodziców jest poświęconych Panu. <u>Co robić:</u> może śpiewy? może „Codzienna manna” razem, a może dobra zabawa? <b>Gdy jest to dzień zebrania, starajmy się spotkać z ludem Bożym, </b>jeśli to możliwe (Hebr. 10:25 &#8211; <u><i>obyczaj</i></u>).</p>
<p><u><b>5. OSTATECZNY CEL.</b></u> Baxter: „Gdy przygotowujesz się do codziennej pracy, lub rozpoczynasz jakiekolwiek działanie na tym świecie, przy każdej sprawie wypisz na swoim sercu: <b>POŚWIĘCONA PANU</b>”. <b>Baxter radzi: </b>„Nie rób niczego, czego nie mógłbyś ofiarować Bogu i szczerze wyznać, że to On wyznaczył cię do tego. Nie rób niczego na tym świecie, dla jakiegokolwiek innego ostatecznego celu, niż ten aby podobać się Bogu, uwielbić Go i radować się Nim.” 1 do Kor. 10:31 – <b>„Przeto czy jecie, czy pijecie czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie”.</b></p>
<p>Podam tu swoje doświadczenie z manną z 30 września. Nie był to dla mnie najlepszy moment tak wewnętrznie, duchowo. Tam w mannie był tekst: <u>„Miłość Chrystusowa przyciska nas”</u> (2 Kor. 5:14) i pytanie: <b>„Do czego przyciskała mnie miłość Chrystusowa?”</b>. I zacząłem tak w tym dniu bardziej uważnie rozmyślać. Pewne myśli, pewne słowa… <u>„Oj, to chyba nie miłość Chrystusowa”</u>, potem znów coś nie tak…<br />
<u>„Czy to miłość Chrystusowa mnie przyciska</u><u>ła</u><u>?”</u>. Ale w końcu było i coś, na co mogłem z radością powiedzieć: <u><b>„Tak, to była miłość Chrystusowa”</b></u>. Nie udało mi się w tym wytrwać świadomie dłużej niż kilka dni, ale myślę ,że takie rozważania wiele wnoszą.</p>
<p><u><b>6. GORLIWOŚĆ W POWOŁANIU.</b></u> Baxter pod terminem ‘powołania’ ma na myśli wszystkie zadania, które wynikają np. <u>z naszej pracy</u> lub <u>sytuacji życiowej</u>. <b>Czasami nie czujemy, że nasza praca to jakieś powołanie. </b>A jednak Baxter nie patrzy na to, czy my się dobrze czujemy czy nie – w tym „ ‘’ <u><b>powołaniu</b></u> – Baxter radzi: <u>róbcie wszystko starannie i gorliwie</u>. Podaje sporo korzyści z tego i niektóre wymienimy:</p>
<p>1/ <i><b>ustrzeżesz się </b></i><i>niedorzecznych myśli, które wypełniają głowy próżniaków;</i></p>
<p>2/ <i><b>twoje życie</b></i><i> będzie posłuszne Bogu, podczas gdy leniwi popełniają ustawicznie grzechy zaniedbania; </i>3/ <i><b>będziesz mógł oczekiwać Bożego błogosławieństwa i dogodnego zaopatrzenia dla siebie i dla swojej rodziny;</b></i></p>
<p>Tutaj dochodzimy do niektórych pozornych sprzeczności: my nie mamy poświęcić się pracy. <u><b>Mówiliśmy wcześniej, że życie chcemy oddać Bogu.</b></u> Powinniśmy rozważać, jak moglibyśmy zmniejszyć czas, który przeznaczamy na życie zawodowe, jeśli czujemy, że nie mamy sił do bezpośredniej służby Panu; ALE<u> </u><u><b>na</b></u><u><b> ile jest to potrzebne, </b></u><u>żebyśmy pracowali na chleb dla nas i naszej rodziny, powinniśmy to robić </u><u><b>starannie </b></u><u>i </u><u><b>gorliwie</b></u>.</p>
<p><u><b>7. (obszar życia) POKUSY I PRZYCZYNY ZEPSUCIA.</b></u> Baxter podaje tutaj wiele rad, ale przeczytajmy kilka. „<u>Dokładnie rozpoznaj pokusy na które jesteś wystawiony i rzeczy mogące być dla ciebie przyczyną zepsucia</u> i strzeż się ich przez cały dzień. &#8230; <u>Uważaj, abyś nie nabrał światowego usposobienia i nie dał się ogarnąć nadmiernym troskom lub dążeniu do uzyskania wysokiej pozycji w świecie</u>, <b>pod przykrywką pilności w realizacji swojego powołania.</b> Jeśli zajmujesz się handlem lub transakcjami z innymi ludźmi, pilnuj się samolubstwa i wszystkiego co zbliża się do niesprawiedliwości. <u>Uważaj na pokusę próżnej i bezużytecznej rozmowy.</u> Uważaj na osoby, które mogą cię skłonić do gniewu. Jeśli rozmawiasz z pochlebcami, uważaj, abyś nie wzbił się w pychę. ”</p>
<p><u>Baxter mówi, że </u><u>to</u><u> może być początkowo bardzo trudne, ale że ta świadomość, że jesteśmy w niebezpieczeństwie i musimy czuwać</u>, sprawi, że <b>zaczniemy zwracać uwagę na okoliczności.</b> Można powiedzieć, że bardzo rzadko wpadamy w ciężkie grzechy tak zwyczajnie, przypadkowo, <u><b>często są pewne symptomy, które możemy wychwytywać.</b></u> Jeśli nie zrobimy pierwszego kroku w stronę grzechu, trudno będzie nas przekonać do 2. i 3. kroku. Zastanawiajmy się, co popycha nas do grzechu i jak się zachowujemy zanim upadniemy w taki czy inny sposób.</p>
<p><u><b>8. (obszar) ROZWAŻANIA.</b></u><b> </b>Baxter: „Gdy jesteś sam podczas swoich zajęć, wykorzystaj ten czas na praktyczne i użyteczne rozważania. Rozmyślaj o nieskończonej dobroci i doskonałości Boga, o Chrystusie i odkupieniu…” <u>Tego wątku nie będę rozwijał.</u></p>
<p><u><b>9. JEDYNY MOTYW.</b></u> Można powiedzieć, że to trochę podobne jak <u>ostateczny cel</u>.<br />
(Tu też z braku czasu odsyłam do artykułu Baxtera na stronie www.badaczebiblii.pl)</p>
<p><u><b>10.</b></u><b> </b><u>ODKUPOWANIE CZASU</u>. Efezjan 5:16 &#8211; <u>„Odkupujcie czas, bo dni są złe.”</u> Baxter tłumaczy: <b>„Doceniaj swój czas, pilnuj go bardziej niż pieniędzy.</b> (&#8230;) Strzeż się osoby, czynności lub sposobu życia, które okradałyby cię z czasu, bardziej niż złodziei i rozbójników. (&#8230;) <b>Bacz, abyś nigdy nie był bezczynny, ale wykorzystuj swój czas jak najpożyteczniej, </b><u>nie wybierając tego co jest mniej korzystne, kosztem tego co bardziej korzystne.</u>”</p>
<p><u>Trzeba to oczywiście dobrze zrozumieć.</u> <b>Nie mamy np. tylko zamknąć się w pokoju i badać Biblię. </b>Sama Biblia w Liście do Galatów 6:10 mówi: „A zatem, dopóki mamy czas, <u>czyńmy</u> dobrze wszystkim, a <u><b>zwłaszcza</b></u> domownikom wiary”. <u><b>Zrobienie czegoś dobrego nie jest więc stratą czas</b></u><u><b>u.</b></u> Musimy uważać na postawy kapłana i lewity z przypowieści o dobrym samarytaninie. Bóg nie przyjął tych wymówek, chociaż pozornie były dobre, dotyczyły służby Bogu. <u>Zawsze więc pytanie: co zrobiłby Jezus?</u></p>
<p><u><b>Nawet w sferze badania i głoszenia Biblii musimy zastanowić się:</b></u> co ważne, a co ważniejsze. Głośmy ważne nauki, walczmy o ważne sprawy, ale uważajmy na manowce suchej doktryny i na religię tylko głowy (bez serca), a także na kłótliwość.</p>
<p><u><b>11. JEDZENIE I PICIE</b><b>.</b></u> Kolejny ważny obszar rozmyślań. B: <u>„Zachowaj umiarkowanie w jedzeniu i piciu, dziękując za nie Bogu i używając ich dla zachowania zdrowia, a nie bezużytecznej przyjemności.</u> <b>Nigdy nie zadowalaj swojego apetytu jedzeniem lub piciem, które mogą ci zaszkodzić.</b> Apostoł Paweł płakał wspominając tych, <b>„których</b> <b>przeznaczeniem jest zagłada,</b> <u>których bogiem jest ich brzuch</u>, <b>a których chwałą jest ich hańba,</b> <b>którzy koncentrują się na rzeczach ziemskich, będąc wrogami krzyża Chrystusa” </b>(Fil 3:18-19).”</p>
<p><b>Tyle Baxter </b><b>i Ap. Paweł</b><b>, a trzeba przyznać, że temat jest ciekawy. </b>Wskazany jest po prostu umiar, i to zarówno w cielesnym, jak i w duchowym jedzeniu. Osoby zajmujące się odżywaniem radzą, by <u>jeść w spokoju</u>, <u>dokładnie przeżuwać</u>, by <u>jeść w dobrym humorze</u> itd. Osobną kwestią jest to, co jemy i tu znowu natrafiamy na&#8230; <b>„doskonałe prawo wolności”</b>.</p>
<p><u><b>12 [obszar życia]. DOMINUJĄCE GRZECHY.</b></u> <i>Baxter </i>pisze<i>:</i> „Jeśli pokusa pokonuje ciebie i zaczynasz popadać w jakiś grzech, dodając czyny do właściwej wszystkim ludziom skłonności do złego, <u>natychmiast zacznij biadać nad tym i wyznaj to Bogu — upamiętaj się szybko (pokutuj), niezależnie od kosztów.</u> Koszty będą wyższe, jeśli będziesz trwać w grzechu, unikając nawrócenia. <b>Nie traktuj swoich potknięć lekko, ale wyznawaj je Bogu i codziennie zmagaj się z nimi.</b> Staraj się nie powiększać swojej winy przez brak pokuty i zatwardziałość.”</p>
<p><b>Przysłów 28:13 &#8211; </b>&#8222;Kto ukrywa występki, nie ma powodzenia, lecz kto je wyznaje i porzuca, dostępuje miłosierdzia.&#8221; (Johnson, E11, s. 664 &#8211; <u>„Kto broni swych złych czynów przez usprawiedliwianie samego siebie, nic na tym nie zyska, lecz kto wyznaje i porzuca je, znajdzie łaskę Pana”</u>) | Johnson: <u><b>Najgorszy grzech?</b></u><u><b>=</b></u><u><b>niewyznany.</b></u></p>
<p><u><b>13. RELACJE.</b></u><b> </b>Richard Baxter: ”Pamiętaj codziennie o szczególnych obowiązkach wynikających z różnych relacji: mężów, żon, dzieci, panów, sług [<b>na nasze czasy:</b> pracodawców, pracowników], współwiernych, władz … Pamiętaj, że z każdą relacją wiążą się szczególne obowiązki i że stanowi ona okazję do pełnienia dobrych uczynków. Bóg oczekuje od ciebie wierności w tych sprawach, tak samo jak i we wszelkich pozostałych obowiązkach.”</p>
<p>Można tu przytoczyć sporo wersetów, ale na pewno w temacie jest 1 do Tym. 5:8 – <u>„A jeśli kto nie dba o swoich, a zwłaszcza o domowników, wyparł się wiary i gorszy jest od niewierzącego”</u>.</p>
<p>Są jasno ustalone stopnie bliskości, wg których to <u><b>mąż i żona stanowią </b></u><u><b>dla siebie</b></u> te osoby z ludzi, które mają się najbardziej miłować, szanować, pocieszać, wspierać, ufać sobie nawzajem, bronić siebie nawzajem; <u>dalej są to:</u> rodzice i dzieci, bracia i siostry, dziadkowie i wnuki itd. Potem dalsza rodzina, przyjaciele, znajomi, nieznajomi z naszego kraju, nieznajomi z innych krajów. <u>To są relacje ziemskie. </u></p>
<p>Powinniśmy oczywiście uczyć się miłości do każdego człowieka,<b> ale w szczególny sposób mamy traktować naszy</b><b>ch braci i siostry w Chrystusie, </b>a zwłaszcza tych w pobliżu, członków naszego zboru. List do Hebrajczyków 13:1 – <u>„Miłość braterska niech trwa”</u>; werset 16: <u><b>„Nie zaniedbujcie też dobroczynności i wzajemnej pomocy.”</b></u> Rozważajmy o tych sprawach i starajmy się wprowadzać je w życie.</p>
<p><u><b>14. (obszar życia) POŻEGNANIE DNIA.</b></u> Dochodzimy do końca, Baxter pisze: &#8222;Rozsądne i niezbędne, przed udaniem się na spoczynek, jest przemyślenie własnych działań i łask Bożych otrzymanych w kończącym się dniu, <u>co wypełni nas wdzięcznością z powodu otrzymanych szczególnych łask i upokorzy z powodu wszystkich naszych przewinień.</u> <b>Jest to konieczne, aby odnowić w sobie pokutne nastawienie i postanowienie posłuszeństwa.</b> Pomaga to również w zbadaniu samych siebie, czy stan duszy poprawia się, czy pogarsza, czy grzech słabnie, a łaska wzmacnia się i czy jesteś coraz lepiej przygotowany do cierpienia, śmierci i wieczności.&#8221;</p>
<p><b>Baxter podsumowuje swój artykuł: </b>„Wypisz te wskazówki w swoim sercu i postępuj według nich każdego dnia. Szczerze przestrzegane pomogą ci być świętym, pozwolą przynieść dobry owoc, żyć i umrzeć w pokoju.”</p>
<p>Niech te myśli nas nie przytłoczą, bo Bóg wie jakim jesteśmy ulepieniem, wie, że jesteśmy prochem. Niech te myśli nie służą też, by rozliczać innych. Ale niech niektóre z tych myśli trafią do naszych serc i pozwolą nam wejść na wyższy poziom w naszym poświęceniu, w naszej codziennej społeczności z Bogiem. Dziękuję za uwagę.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10856</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Idź, sprzedaj wszystko, co masz i rozdaj ubogim</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2023 20:28:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty młodzieniec]]></category>
		<category><![CDATA[idź sprzedaj wszystko co masz]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[rozdaj ubogim]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowy Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[spotkania Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaj wszystko co masz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10604</guid>

					<description><![CDATA[O co tak naprawdę Jezus prosił bogatego młodzieńca, gdy mu to powiedział (porównaj: Marka 10:21-22). Wiemy tylko, że człowiek ten spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, bo miał wiele posiadłości. &#8222;Bogaty młodzieniec być może zrozumiałby słowa Pana lepiej, gdyby jego umysł był właściwie nastawiony. Wierzymy, że Pan dokładniej wyjaśniłby mu tę sprawę. Gdyby powiedział: <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10605" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10605" class="wp-image-10605" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile.jpg 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile-1024x682.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-10605" class="wp-caption-text">Poniższa próba wyjaśnienia to fragment książki Charlesa Taze&#8217;a Russella pt. &#8222;Nowe stworzenie&#8221; (s. 576-578).</p></div>
<p><span style="color: #000080;"><em>O co tak naprawdę Jezus prosił bogatego młodzieńca, gdy mu to powiedział (porównaj: Marka 10:21-22). Wiemy tylko, że człowiek ten spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, bo miał wiele posiadłości.</em></span></p>
<p>&#8222;Bogaty młodzieniec być może zrozumiałby słowa Pana lepiej, gdyby jego umysł był właściwie nastawiony. Wierzymy, że Pan dokładniej wyjaśniłby mu tę sprawę. Gdyby powiedział: Panie, przyjmuję te warunki. Oddaję Ci wszystko jako przedstawicielowi Boga. Jak mam zastosować się do Twoich słów? Czy mam spieniężyć moje stada i trzody, grunty, domy, wziąć całą uzyskaną w ten sposób sumę, wezwać ubogich, podrzucić pieniądze w górę i pozwolić, żeby się o nie szamotali? Co mam robić? Proszę, poucz mnie.</p>
<p>Możemy wyobrazić sobie odpowiedź Pana: Osiągnąłeś stan, który pragnąłem u ciebie zobaczyć. Wyjaśnię ci teraz bardziej konkretnie moje zalecenie. Poświęciłeś wszystko Bogu, oddałeś wszystko pod Jego wolę, na użytek zgodny z tym, co według twojego zrozumienia jest Jego wolą. Pytasz mnie o Jego wolę. Powiem ci. On chce, byś ty sam stał się Jego szafarzem, a nie tylko posiadaczem Jego dóbr, byś jako Jego szafarz wydawał je i posługiwał się nimi mądrze, jak najlepiej potrafisz. Proponuję, żebyś rozpoczął od podjęcia pieniędzy, jakie masz w banku i wykorzystania ich, jeśli to uznasz za słuszne, pośród moich apostołów i naśladowców. Pomyśl, co dobrego możesz dla nich zrobić. Kiedy wykorzystasz te pieniądze, sprzedaj dom albo stado owiec lub bydła i nadal szafuj środkami, które Bóg ci powierzył. Stając się Jego szafarzem i poświęcając Mu wszystko, spodziewałeś się, że będziesz musiał zdać z tego w końcu rachunek. Jeśli będziesz w stanie wykazać, że to, co Mu poświęciłeś, wykorzystałeś najmądrzej i najlepiej jak potrafiłeś, możesz się spodziewać słów błogosławieństwa: „Dobrze, sługo dobry i wierny! wnijdź do radości Pana twego”.</p>
<p>Poświęcenie Panu wszystkiego, co posiadamy, nie oznacza wykorzystania wszystkiego wyłącznie w celach religijnych. Jako Pańscy szafarze, mamy się nieustannie starać dowiadywać, co jest Mu przyjemne, czerpiąc wskazówki z Jego Słowa. A ono uczy nas wielbić Go. Wielbiąc Go, mamy dążyć do tego, by posługiwać się nie tylko głosem czy piórem, lecz wszelkimi naszymi talentami, z talentem pieniężnym i majątkowym włącznie. Skoro zaś należymy do Pana, wszystkie ciążące na nas zobowiązania dotyczą również czasu i dóbr, które poświęciliśmy. Na przykład, stan małżeński oznacza obowiązek poświęcania należnej i słusznej uwagi żonie oraz zapewnienia jej bytu. Podobnie jest z dziećmi, którym również należą się posiadane przez nas dobra, czas i talenty.</p>
<p>Wolą Bożą jest, byśmy rozumieli istotę tych zobowiązań i codziennie starali się w sposób rozsądny sprostać postawionym nam wymaganiom, nie zapominając, że nie mamy marnować środków należących do Pana, lecz kierować możliwie najwięcej w dziedziny, które przyczyniłyby się szczególnie do propagowania prawdy religijnej – zwiastowania dobrej nowiny o wielkiej radości – wyrażającej nasze najlepsze zrozumienie dobra przygotowanego dla wzdychającego stworzenia. Chcemy zaznaczyć, że troska o żonę i dzieci, o rodziców w podeszłym wieku oraz o inne zależne od nas osoby jest właściwym wykorzystaniem części tego, co poświęciliśmy Panu. Nie powinniśmy pozwalać na to, by ekstrawagancja czy rozrzutność przeszkadzały użyciu naszych środków bardziej bezpośrednio w najważniejszym dziele życiowym – w głoszeniu Ewangelii, dobrej nowiny o Królestwie.</p>
<p>Nie wolno nam pozbawiać własnej rodziny środków potrzebnych do zapewnienia jej właściwej opieki. Pismo Święte uczy wręcz, że jest to częścią naszego obowiązku, by zadbać o jej byt, z pewną troską o przyszłość włącznie. Oto, co radzi mędrzec: „Idź do mrówki, leniwcze! obacz drogi jej, a nabądź mądrości” (Przyp. 6:6). Mrówka robi znaczne zapasy żywności dla spodziewanego potomstwa. Także i Apostoł mówi nam, że rodzice powinni odkładać dla dzieci (2 Kor. 12:14). Naturalne tendencje i dążenia naszej samolubnej, upadłej natury częściej prawdopodobnie potrzebują napomnienia, by nie posuwać się za daleko w przeciwnym kierunku. Pogląd Pisma Świętego na ten temat znajdujemy znów w słowach Apostoła: „Obmyśliwając to, co jest uczciwego przed wszystkimi ludźmi” oraz „A jeśli kto o swoich (&#8230;) starania nie ma, wiary się zaparł i gorszy jest niż niewierny” – Rzym. 12:17; 1 Tym. 5:8.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10604</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zdobycie Jerycha</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zdobycie-jerycha</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2023 21:26:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Achan]]></category>
		<category><![CDATA[Akan]]></category>
		<category><![CDATA[antytypy]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa pod Jerychem]]></category>
		<category><![CDATA[Jerycho]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[księga jozuego]]></category>
		<category><![CDATA[mury Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[praca nad charakterem]]></category>
		<category><![CDATA[Rachab]]></category>
		<category><![CDATA[Rahab]]></category>
		<category><![CDATA[stary testament]]></category>
		<category><![CDATA[typy biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycie Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9834</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;On niezachwianie wierzył, że Bóg pomoc swą mu da, okaże wszystkim Swoją moc, zburzy mury Jerycha&#8221; &#8211; tak brzmią słowa pieśni &#8222;Jozue zdobył wielkie miasto Jerycho&#8221;, która nieprzypadkowo rozpoczęła nasze spotkanie biblijne 8 lutego 23 r. Tematem prezentacji było bowiem tym razem &#8222;Zdobycie Jerycha&#8221;, a więc szósty i siódmy rozdział Księgi Jozuego. Nie jest to <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>&#8222;On niezachwianie wierzył, że Bóg pomoc swą mu da, okaże wszystkim Swoją moc, zburzy mury Jerycha&#8221;</em></span> &#8211; tak brzmią słowa pieśni <strong>&#8222;Jozue zdobył wielkie miasto Jerycho&#8221;</strong>, która nieprzypadkowo rozpoczęła nasze spotkanie biblijne 8 lutego 23 r. Tematem prezentacji było bowiem tym razem &#8222;Zdobycie Jerycha&#8221;, a więc szósty i siódmy rozdział Księgi Jozuego.</p>
<p>Nie jest to łatwy fragment Biblii i nawet wielu wierzących nie za bardzo wie, po co miałoby czytać o tych bitwach. I dlatego właśnie spróbujemy dzisiaj pokazać, że można w tej historii znaleźć wiele cennych myśli dla tych, którzy chcieliby podążać za Jezusem i zło zwyciężać&#8230; Dobrem. Myślę, że znajdziemy tu wiele wskazówek, ale najpierw będziemy musieli ustalić pewien klucz, jak taki tekst w ogóle czytać:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/T1e2sm2S2bQ?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>My oczywiście będziemy mówić o symbolicznym zdobywaniu Jerycha, które może się dokonać w naszym własnym życiu. Z tego powodu, choć sięgamy do historii z Księgi Jozuego, rozdział 6, to jednak nasz główny werset biblijny to Księga Przypowieści Salomona 16:32 –<u> „Więcej wart jest cierpliwy niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.” </u>Kto podjął starania, żeby zmienić coś w sobie, ten na pewno rozumie te słowa. Pewien rabin z XIX wieku, Izrael Salanter, powiedział: <u>„Trudniej jest zmienić jedną cechę swojego charakteru niż przestudiować cały Talmud”</u>. Tu więc mamy pierwszy trop o jakim zdobywaniu Jerycha będzie mowa.</p>
<p>Mówimy o historii ze Starego Testamentu, ale szukamy w niej zapowiedzi lub typu na przyszłość. Greckie &#8222;typos&#8221; to słowo oznaczające właśnie znak, wzór, przykład, zapowiedź i typ. Mamy tutaj na slajdzie przykład jak pewne czyny ludu izraelskiego w drodze do ziemi obiecanej były typami. Apostoł Paweł w 1 do Koryntian 10:6,11 zapisał &#8211; <u>„Stało się zaś to wszystko, by mogło posłużyć za przykład [typos] dla nas, abyśmy nie pożądali złego, tak jak oni pożądali … wszystko to przydarzyło się im jako zapowiedź [typos] rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów.”</u></p>
<p>Widzimy sporo takich typów albo zapowiedzi w Starym Testamencie. Abraham przedstawia nam często Boga. Żony Abrahama przedstawiają przymierza, czyli pewne związki, które Bóg zawierał z ludźmi. Izaak – przedstawia naszego Pana Jezusa, a Rebeka – czyli żona, którą znaleziono dla Izaaka, przedstawia kościół lub oblubienicę Chrystusa. I tak dalej i tak dalej. Typy to więc ogólnie różne wydarzenia, osoby i rzeczy mają swoje odpowiedniki w przyszłych wydarzeniach, osobach i rzeczach.</p>
<p>Około 450 lat przed naszą historią o Jerychu Biblia opisuje zniszczenie Sodomy. List Judy i 2 List Piotra pokazują nam, że te wydarzenia też były „przykładem” lub typem. Zniszczenie Sodomy i Gomory jest zapowiedzią ostatecznego zniszczenia bezbożnych świadomych i niepokutujących grzeszników w gehennie, we wtórej śmierci. I ta historia dla wielu stała się takim przysłowiowym „kamieniem potknięcia się”. Powodem by odrzucić Boga. Dla wielu to zniszczenie Sodomy przez Boga to przykład jego nienawiści. Wielu sądzi, że Bóg najpierw zniszczył tych ludzi, a później wtrącił ich na zawsze do piekła na wieczne męki. Inni uważają, że skoro ci ludzie zginęli z Bożego wyroku, no to nie ma już dla nich nadziei, już są osądzeni i nigdy już nie powstaną.</p>
<p>W Biblii mamy jednak bardzo wyraźne dowody, że ci ludzie &#8211; tak jak ludzie z Jerycha &#8211; będą obudzeni z grobów i wezmą udział w „czasach odnowienia wszystkich rzeczy”, gdy będzie na ziemi panował Chrystus. Mamy co do tego zupełną pewność, bo jak mówi List do Hebrajczyków 2:9 nasz Pan oddał swoje życie za wszystkich ludzi, „za wszystkich”, a więc także za nich. A dodatkowo mamy bardzo wyraźne wersety, które mówią, że „w dniu sądu lżej będzie ziemi sodomskiej” niż Kafarnaum i faryzeuszom. Będzie im łatwiej bo ich świadomość grzechu była mniejsza. I bezpośrednio prorocy, jak cytowany na slajdzie Ezechiel, mówili o tym, że dzieci Sodomy będą wskrzeszone, że „wrócą do swego poprzedniego stanu”.</p>
<p>Jak czytamy w Księdze Rodzaju wyrok na mieszkańców Kanaanu (a więc i na Jerycho) był dawno ustalony. Czyniono tam wiele rzeczy, które nie podobały się Bogu. Stosowano czary, wróżby, kontaktowano się z duchami, rzucano zaklęcia. Wielka była niemoralność tych ludów.</p>
<p>Jednym z największych grzechów Kananejczyków było ofiarowanie dzieci Molochowi. Czytamy o tym w 5 Mojżeszowej 12:31 – „Nie uczynisz tak wobec Pana, Boga swego, bo to wszystko, czym brzydzi się Pan i czego nienawidzi, oni swym bogom czynili, nawet swych synów i córki na ogniu palili dla swych bogów.” I jak czytamy Bóg nienawidzi takich praktyk. Ale myślę, że podobnie też Bóg nienawidzi poglądu o „wiecznych mękach” dla kogokolwiek. Jest fragment, który mówi, że takie rzeczy nawet nie przyszły Bogu na myśl.</p>
<p>Z opisów Biblii dochodzę do wniosku, że zniszczenie Sodomy i Jerycha byli skróceniem deprawacji tych ludów, że było to danie tym ludziom większej szansy na zdobycie życia wiecznego w tysiącletnim Królestwie. Warto wiedzieć i powtarzać dalej, że jest dla nich wciąż nadzieja i że będą jeszcze chwalić Boga za jego łaskę. Jak czytamy u Sofoniasza: „Bóg przywróci narodom czyste wargi, aby wszyscy wzywali imienia Pana i służyli mu jednomyślnie”.</p>
<p>Możemy tu na chwilkę spojrzeć jeszcze do Ewangelii Jana, rozdział 10. Siostra Iza pytała o werset 9, „ja jestem bramą; jeśli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony; i wejdzie, i wyjdzie – i znajdzie pastwisko”. Więc mamy tu Jezusa, który jest i pasterzem i bramą dla owiec. To znaczy, że tylko przez wiarę w Niego, w jego moc jako Zbawiciela i naszego Pana, możemy wejść do Bożego odpoczynku. Po drugie ten zwrot „wejdzie i wyjdzie” znaczy, że Bóg będzie błogosławił takiej osobie w Chrystusie w całym życiu. To taki idiom, który mamy często w Psalmach. Np. Psalm 121:8 – „Jahwe będzie strzegł twojego wyjścia i przyjścia (albo: wejścia i wyjścia, jak mówią inne przekłady) – odtąd aż na wieki”. Czyli Bóg będzie błogosławił wiernym cały czas – na każdej drodze życia. I kolejna obietnica dla wiernych – pastwisko, które oznacza pokarm Słowa Bożego, prawdę, której Bóg nam dostarcza przez Pana Jezusa. I taki jest stan wiernych dzisiaj. Ale werset 16, Jana 10:16 dodaje jeszcze słowa Pana Jezusa: „Mam też inne owce, które nie są z tej owczarni, je też muszę przyprowadzić”. No i naprawdę Pan Jezus te owce przyprowadzi, bo czytamy w Biblii, że ostatecznie błogosławione będą wszystkie narody ziemi, w tym także mieszkańcy Sodomy i Jerycha. Możemy tu jeszcze przytoczyć Psalm 86:9 – „Wszystkie narody, które stworzyłeś, przybędą i pokłonią się przed Twoim obliczem, Panie, i oddadzą chwałę Twojemu imieniu”.</p>
<p>Przechodzimy do naszej historii. Tak jak w Sodomie Bóg przedstawił „wtórą śmierć”, tak coś zupełnie innego przedstawił w zniszczeniu Jerycha. Przypomnijmy tekst motta Przypowieści Sal. 16:32: „Więcej wart jest <b>cierpliwy</b> niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.” Bóg oczywiście sam mógł zniszczyć Jerycho, ale nie zrobił tego, bo zdobywanie Jerycha miało pokazywać coś innego w Boskim planie. Pokazuje to jak pod wodzą Pana Jezusa mamy toczyć walkę i niszczyć w nas samych to co złe. Dokonuje tego nowy umysł, wola i serce, które otrzymuje od Boga. Przez przyjmowanie Słowa Bożego rodzą się w nas nowe myśli, nowe uczucia i nowe pragnienia.</p>
<p>Cała historia o Jerychu jest oczywiście zapisana w Księdze Jozuego, szczególnie rozdział 6 (i kawałek 7-go). Nie będziemy jej całej czytali. Zachęcam do tego jako zadanie domowe, by porównać sobie to, co mówimy z całym tekstem biblijnych. Omówimy sporo szczegółów tej historii.</p>
<p>Jak wiadomo wodzem Izraela w tej bitwie był „Jozue”, a naszym „wodzem zbawienia” jest „Jezus”. Tak naprawdę chodzi o jedno żydowskie imię: „Jehoszua” lub „Jeszua”, co znaczy „Jahwe jest zbawieniem”. Nasz Jozue, Jehoszua, to najlepszy wódz. W każdej walce życia powinniśmy pamiętać, że Jezus jako wódz zbawienia jest po naszej stronie. Jest o wiele lepszym wodzem niż Jozue. I ten wódz, Pan Jezus, chce nas poprowadzić do zwycięstwa. Tego samego chce dla nas Bóg. Jeśli jest nam trudno, to przypominajmy sobie, że Bóg nie da ciężaru ponad siły i zawsze dla wyjście z doświadczeń, że wszystkie rzeczy będą działać dla naszego duchowego dobra.</p>
<p>W bitwie o Jerycho walczyli tylko obrzezani z Izraela. To też bardzo ważna myśl, bo obrzezanie jest w Biblii symbolem poświęcenia się Bogu na służbę, symbolem odcięcia lub wyrzucenia z serca człowieka miłości do grzechu, do samolubstwa i do „obecnego złego świata”. Bez przyjęcia Jezusa za swojego Pana i słuchania Go nie będzie możliwe zupełne zdobycie symbolicznego Jerycha.</p>
<p>Możemy przeczytać z Listu do Kolosan 2:11 – „I w Nim też otrzymaliście obrzezanie, nie z ręki ludzkiej, lecz Chrystusowe obrzezanie, polegające na zupełnym wyzbyciu się grzesznego ciała.” Do Rzymian Apostoł dodaje, że „prawdziwe obrzezanie to obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery”.</p>
<p>Takie symboliczne „obrzezanie” czyli poświęcenie się Bogu na służbę to piękna decyzja, ale w tym miejscu dopiero zaczyna się walka czyli zdobywanie Jerycha. Na drodze stoją Jerychończycy czyli wszystkie te naturalne, głównie grzeszne skłonności w naszym charakterze. Po naszej stronie – nowy umysł, wola i serce (czyli nowe Boże myśli i uczucia, które zaszczepił w nas Bóg). Ale jest też druga armia „skłonności”, które służą temu co złe. A pomiędzy armiami są mury Jerycha czyli ta cielesna woda, „stary człowiek”, cielesne pragnienia, które bronią dostępu do pokonania złych skłonności.</p>
<p>Starożytne Jerycho było jednym z najlepiej umocnionych miast, uznawane jest za jedno z najstarszych miast świata. Jak w ogóle zdobyć takie mury? Podobnie z nami – pojawiają się pytania: jak toczyć walkę z samym sobą? Czy to w ogóle możliwe żeby nad sobą zapanować? Nawet wady rosną w naszych głowach na wiele metrów jak mury Jerycha.</p>
<p>Ten Boski sposób na zdobycie miasta jest szokujący i dla Żydów i dla mieszkańców Jerycha. Izrael miał okrążać miasto raz na dzień i trąbić. Pomyślcie o tych ludziach w Jerychu. Kpiny, śmiech, ironia – może wołali: „no, podejdźcie do nas bliżej”. Taktyka ta wymagała od Izraela przede wszystkim wiary, że to chodzenie i trąbienie ma jakiś sens. Po drugie, wymagało to cierpliwości. Chodzili pierwszego dnia, chodzili drugiego dnia, trzeciego, czwartego… Rosło napięcie. Dzień piąty, szósty. W końcu Bóg nakazał, żeby siódmego dnia obejść to miasto siedem razy. I wtedy mury upadły.</p>
<p>Apostoł komentuje to wydarzenie. List do Żydów 11:30 – „Przez wiarę upadły mury Jerycha”. Bez wiary w odkupienie i w Boskie metody nie możemy nic zrobić, bo nie pozwoli nasz „stary człowiek”. Z drugiej strony, ta wiara nie musi być od razu wielka, ale wiara rośnie wtedy, kiedy jej używamy. Wiara rośnie właśnie w doświadczeniach i w kłopotach, jeśli patrzymy na Jezusa jako wodza. Apostoł Paweł mówi, że jest taki „obłok świadków”, wiele postaci, które mogą być przykładem. Ale musimy mieć ten „obłok świadków” w naszych sercach, a nie tylko na kartach Biblii. Izraelici chodzili wokół Jerycha z wiarą i mury Jerycha upadły.</p>
<p>Znaczenie wiary jest ogromne. Cuda, których dokonywał Jezus dotyczyły tych, którzy posiadali wiarę. Zasada naszego Pana była prosta: „Niech ci się stanie według twojej wiary”. Jezus nie patrzył kto to jest, ale jaką ma wiarę. Pomógł słudze setnika, trędowatemu, kobiecie kananejskiej… ale trzeba było wierzyć, że może tego dokonać.</p>
<p>Mocna wiara sprawia, że mury Jerycha upadają, ale mieszkańcy Jerycha nadal żyją. Każdy żywy mieszkaniec Jerycha to jakaś żywa skłonność albo myśl „starego człowieka”. Z chwilą poświęcenia się Bogu te myśli nie zginęły. Nasze ludzkie, grzeszne albo tylko samolubne pragnienia: one wciąż tu są. I nieraz one wydają się bardzo silne i potrafią nas bardzo męczyć, tak jak Jerychończycy porafią się bronić. Można porównać nową wolę do nowego prezydenta miasta. Został wybrany, rozpoczął rządy, ale musi wiele rzeczy do siebie dopasować, musi się zmierzyć się z wieloma kłopotami. Trzeba wprowadzić zmiany, a różne urzędy i mieszkańcy mogą być niechętni. I tak właśnie jest w człowieku, który od tej pory chce żyć dla Boga i zgodnie z Boża wolą a nie swoją. Ciało, stary człowiek, będzie się temu sprzeciwiało. Ale Biblia radzi, żeby walczyć „aż do krwi” (Żydów 12:4).</p>
<p>Święty Paweł w liście do Kolosan 3:5-9 daje listę naszych „Jerychończyków”, czyli rzeczy w nas, które musimy zniszczyć. Apostoł stwierdza: „Umartwiajcie [= dosłownie: zabijajcie] tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem, z powodu których przychodzi gniew Boży na dzieci nieposłuszeństwa …</p>
<p>I dalej. „ Niegdyś i wy postępowaliście podobnie, kiedy im się oddawaliście, ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych; nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego.” Wszystkie te złe rzeczy w nas muszą być potraktowane bardzo poważnie, tak jak Izraelici mieli bardzo poważnie potraktować wrogów z Jerycha. To, co jest grzeszne i samolubne ma zostać umartwione czyli zabite. To jest oczywiście praca całego życia. Stąd może te siódemki, które w Biblii pokazują zupełność, doskonałość. Ten podbój musi trwać aż do końca.</p>
<p>Mieszkańcy Jerycha żyją, jak więc ich pokonywać? Na pewno, żeby coś ulepszać, trzeba próbować. Przykład nauki jazdy na rowerze. Początki wcale nie będą łatwe. Będą upadki, ale praktyka czyni mistrza. Z drugiej strony, w bezruchu, bez żadnej pracy rosną tylko chwasty. Także aby z czegoś zrezygnować nie możemy pozwalać sobie, żeby to robić. Jeszcze dziś, jeszcze jutro.</p>
<p>Każda zaleta rozwija się, gdy będzie używana. A każda wada będzie słabnąć, jeśli będziemy stawiać jej opór.</p>
<p>Lecz i odwrotnie. Możemy rozwijać i praktykować wady, a nie zalety. Wtedy to Jerychończycy przeważają w tej bitwie.</p>
<p>Usprawiedliwienie z wiary, które pokrywa nasze braki, sprawia, że Chrystus staje przed nami i dzięki niemu Bóg ma z nami kontakt. BÓG NIE PRZYJĄŁ NAS JEDNAK PO TO, BYŚMY zostali grzeszni, lecz po to, by nas podnieść z tego grzechu. Brat Johnson napisał: &#8222;Im ciężej pracujemy, by wypełnić Boską wolę w nas i w tej części Jego dzieła nam powierzonej, tym większy jest nasz pokój i prawdziwy odpoczynek.&#8221;</p>
<p>W tej walce z samym sobą mamy trzy wielkie pomoce od Boga. Pierwsza z nich to Biblia. Druga z nich to Duch święty, którego nabywamy w relacji z Bogiem, z Jezusem i z braćmi i siostrami. Wiele razy to ktoś inny z wierzących pomaga nam podjąć dobrą decyzję lub zmienić coś w sobie. Trzecia pomoc to Opatrzność. Wg Biblii ta Opatrzność powinna uczynić nas spokojnymi jak małe dziecko blisko swojej mamy. Bóg Biblii mówi: „nie spotka cię nic złego”, „wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu”. Gdy nieraz wydaje nam się, że pewne rzeczy nam się nie udają, że ktoś zawinił w danej sprawie, to warto pamiętać, że wszystko jest w Bożych rękach i Bóg może odwrócić od nas każdą sytuację, która duchowo miałaby nam zaszkodzić.</p>
<p>Zbroja Boża pięknie pokazuje jakie pomoce mamy od Boga. Jest to temat na inny wykład, ale warto przypomnieć sobie szósty rozdział Listu do Efezjan. Co ważne, jedyną bronią naśladowcy Jezusa jest Słowo Boże i zwrot: „Napisano”. Nie mamy walczyć żadnymi innymi metodami, szczególnie nie mamy oddawać złem za zło. Cała reszta zbroi Bożej to nasza obrona i wyposażenie, które zapewnia nam Bóg. Ono musi być kompletne. Każdy element został po coś podany.</p>
<p>Gdyby podsumować te dwie armie walczące o Jerycho to po jednej stronie jest:</p>
<p>SZATAN &#8211; główny dowódca sił zła</p>
<p>Są jego GENERAŁOWIE – upadłe ciało i „obecny zły świat”</p>
<p>Są też 4 ODDZIAŁY ŻOŁNIERZY sił zła &#8211;</p>
<ol>
<li>BŁĄD (błędne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>GRZECH (grzeszne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>WŁASNA OSOBA albo SAMOLUBSTWO (samolubne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>ŚWIATOWOŚC (światowe myśli, zamiary, słowa i czyny, związane z obecnym porządkiem świata)</li>
</ol>
<p>po drugiej stronie:</p>
<p>PAN JEZUS CHRYSTUS &#8211; główny dowódca sił dobra</p>
<p>GENERAŁOWIE &#8211; Duch święty i Słowo Boże</p>
<p>I cztery ODDZIAŁY ŻOŁNIERZY:</p>
<ol>
<li>MĄDROŚĆ &#8211; mądre myśli, zamiary, słowa i czyny</li>
<li>SPRAWIEDLIWOŚĆ &#8211; sprawiedliwe myśli, zamiary, słowa i czyny</li>
<li>MIŁOŚĆ &#8211; myśli, zamiary, słowa i czyny wypływające z MIŁOŚCI</li>
<li>MOC &#8211; myśli, zamiary, słowa i czyny wypływające z MOCY, aby panować nad sobą i być w tym wytrwałym</li>
</ol>
<p>Co ciekawe, choć Izraelici mieli zniszczyć i spalić prawie wszystko w Jerychu, to pewne rzeczy i osoby miały być zachowane. Należały do nich naczynia złote, srebrne, miedziane i żelazne oraz Rachab i cała jej rodzina. Co te rzeczy oznaczają?</p>
<p>Te naczynia to wszystkie rzeczy, które posiadamy: te mniej i bardziej wartościowe. Wszystko to ma być odtąd oddane w służbie dla Pana i należeć do Niego (w historii to wszystko miało być złożone do „skarbca domu Pańskiego”) – nie wolno ich już używać samolubnie, gdyż odtąd jesteśmy tylko ich szafarzami. Kiedy oddajemy się Bogu, oddajemy Mu wszystko. Nie tylko oddajemy siebie, ale też to, co posiadamy. Tylko, że Bóg nie potrzebuje naszych telefonów, portfeli, komputerów ani niczego innego. On chce żebyśmy tego używali, ale w Jego służbie, pamiętając, że tak naprawdę od teraz my sami i wszystko, co mamy w rękach, należy do Boga.</p>
<p>Bóg kazał też zachować Rachab i jej rodzinę. Jak czytamy w Liście do Żydów: „Przez wiarę nierządnica Rachab nie zginęła razem z niewierzącymi, bo <b>przyjęła gościnnie wysłanych na zwiady</b>”. Jeśli Jerycho to nasza dusza czyli my sami, których chcemy podbić dla Boga, to co może być w nas takiego, co jest przydatne i przyjazne wobec Boga i jego sprawy. Można powiedzieć, że Rachab i jej rodzina pokazują, że są takie części naszej osobowości, które mogą się zmienić do tego stopnia, by zamiast być sługami szatana i grzechu, stały się sługami Chrystusa i ewangelii.</p>
<p>Rachab jako szczególnie wyróżniona pokazuje nasze pragnienie społeczności ze Stwórcą, nawet gdy go jeszcze nie znaliśmy. To nasza duchowość, „ziarenko wiary”. Rachab przyjęła wysłanników Jozuego gościnnie, tak jak najlepsze części naszej ludzkiej natury wypatrują Jezusa i przybliżają się do Jezusa – to właśnie one reagują na wezwanie Boga przez ewangelię, którą zwiastują wysłannicy Boga.</p>
<p>Lecz jest jeszcze rodzina Rachab. Brat Johnson, z którego opracowań korzystałem, stwierdza, że rodzina Rachab dobrze pokazuje różne nasze zdolności. To może być np. talent do opowiadania. Możemy go wykorzystać do opowiadania głupich i sprośnych żartów, ale możemy go użyć do głoszenia ewangelii. Talent do śpiewu można użyć do chwalenia szatana albo do chwalenia Jezusa. Znając języki obce możemy tłumaczyć dobre albo złe rzeczy. Jeśli mam samochód mogę jechać w dobre albo złe miejsca. Jeśli mam wpływ na kogoś może to być dobry albo zły wpływ. Dlatego z tych rzeczy nie mamy rezygnować, ale mamy ich używać w dobrej sprawie, mają być zachowane przy życiu, ale dla Bożej sprawy.</p>
<p>Ciekawy szczegół tej historii jest taki, że Rachab miała wywiesić z okna &#8222;czerwony sznur&#8221;, który miał ją ocalić. Żołnierze Jozuego mieli zobaczyć ten sznur zwisający z muru. Ten sznur pokazuje, że trwamy w przyjaźni z Bogiem i że chętnie go przyjmujemy (tak jak Rachab przyjęła posłów Jozuego). Czerwień pokazuje na ofiarę naszego Pana. Mamy tu więc piękny symbol odkupienia przez krew Jezusa. Rachab wywiesza czerwony sznur z wiarą. Nie patrzy na to, że może w czasie bitwy żołnierze Izraela nie będą patrzyli na ten sznur. Widać, że miała ona zaufanie do Boga i w to, że sznur będzie skuteczny, że sznur wystarczy. To pokazuje naszą wiarę w odkupienie i w to, że nasza wiara w to odkupienie będzie skuteczna dla naszego usprawiedliwienia z wiary.</p>
<p>Ogólnie mówiąc Izraelici spełnili nakaz Boga. Znalazł się jednak człowiek, który nie zastosował się do rozkazu Pana, żeby nie zabierać sobie nic z Jerycha. Nazywał się Achan i jest typem tych, którzy po poświęceniu miłują rzeczy tego świata i którzy skrycie popierają zło w swoim życiu. Efekty są takie jak w tej historii. Najpierw pojawiły się problemy wokół niego: Izrael przegrał bitwę, której przegrać nie powinien (trzy tysięcy Izraelitów pokonanych zostało przez kilkudziesięciu Kananejczyków). Potem dopiero doszło do objawienia, że to Achan postępował źle. Na pewno jest tu wielka przestroga. Jak czytamy w Liście do Rzymian 8:13 – „jeślibyście według ciała żyli, pomrzecie”. Z drugiej strony nie mamy się zniechęcać upadkami. Znów wracamy do przykładu jazdy na rowerze. To normalne, że będziemy się przewracać, że czasem będzie pod górkę. Chodzi jednak o to, żeby mieć szczere pragnienie, by czynić dobrze i szczery żal za grzechy. Bóg obiecuje, że przebaczy każdemu kto prawdziwie i z serca pokutuje za grzechy. Przestroga dotyczy więc brudzenia swojego sumienia. Nie mamy robić świadomie rzeczy, o których wiemy, że są złe; nie mamy ich tolerować i nie podejmować z nimi walki. Nie mamy ukrywać takich rzeczy przed Bogiem i przed drugimi. W taki sposób możemy powoli wejść na drogę Achana.</p>
<p>Pan Jezus powiedział: „Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą”. Dziś żyjemy w takim czasie, kiedy kamienie wołają. Jeszcze nie tak dawno uśmiechano się na myśl o upadku Jerycha. Traktowano to jako bajkę. Te czasy jednak minęły.</p>
<p>Pani archeolog Kathleen Kenyon, a także John Garstang i inni twierdzą, że mur Jerycha wynosił do 6 metrów wysokości, dookoła na zewnątrz wykopany był rów z wodą, a mur runął właśnie na zewnątrz. Prawdopodobnie trzęsienie ziemi (być może wywołane przez infradźwięki, a na pewno przez wiarę) sprawiło, że mur zawalił się do rowu. Zamiast muru i rowu Izraelici mieli więc przed sobą brukowaną drogę prosto do miasta! Ks. Jozuego 6:20 mówi: „Upadł mur na miejscu swoim, i wszedł lud do miasta, każdy naprzeciw miejscu, gdzie stał, i wzięli miasto”. Czy jak oddaje to przekład dosł EIB: „mur padł pod sobą, lud zaś wkroczył do miasta, każdy przed siebie”. Archeologia i Biblia są tu w zupełnej zgodzie.</p>
<p>Myśle, że możan to nazwać wołaniem kamieni, bo archeologia i Biblia mówią zgodnie:<br />
-Miasto było potężnie obwarowane<br />
-Mury miara runeły po sztucznym stoku „do fosy”<br />
-Miasto zostało zdobyte i doszczętnie spalone<br />
-Miasto nie zostało splądrowane (spalono dosłownie wszystko, łącznie ze zbożem)<br />
-Oblężenie nastąpiło w porze żniwa w dolinie Jordanu<br />
-Oblężnie miasta trwało bardzo krótko (bo duże zapasy zboża zostały praktycznie nietknięte)</p>
<p>To oczywiście taki telegraficzny skrót, ale myślę, że zachęca to do przyjęcia, że zdobywanie Jerycha to prawdziwa historia i że tak, jak tam w Jerychu Jozue poprowadził Izrael do zwycięstwa, tak samo Pan Jezus poprowadzi nas do zwycięstwa w naszej drodze poświęcenia. Tylko się nie zniechęcajmy, nie opuszczajmy rąk. Boska pomoc będzie zawsze z Jego ludem. Dziękuję za uwagę!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9834</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jakimi mamy być</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jakimi-mamy-byc-2</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Oct 2022 06:08:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[jakimi mamy być]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[rozwaga]]></category>
		<category><![CDATA[rzeźwość]]></category>
		<category><![CDATA[szukanie Królestwa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9500</guid>

					<description><![CDATA[Jakimi mamy być &#8211; brat Robert Szolc przedstawił ten wykład na spotkaniu biblijnym Zborów Badaczy Pisma Świętego w Bydgoszczy, niedziela, 23 października 2022 roku. Żyjemy w czasach opisanych w 2 Liście Piotra, rozdział 3. Nasilają się symboliczne wstrząsy ziemi czyli obecnego porządku rzeczy. Jak w tej sytuacji powinni się zachowywać wierni? 2P 3:11-14 BT5 &#8222;Skoro <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jakimi mamy być</strong> &#8211; brat Robert Szolc przedstawił ten wykład na spotkaniu biblijnym Zborów Badaczy Pisma Świętego w Bydgoszczy, niedziela, 23 października 2022 roku.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/JRmFhdiexgI?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Żyjemy w czasach opisanych w 2 Liście Piotra, rozdział 3. Nasilają się symboliczne wstrząsy ziemi czyli obecnego porządku rzeczy. Jak w tej sytuacji powinni się zachowywać wierni?</p>
<p>2P 3:11-14 BT5 <span style="color: #0000ff;">&#8222;Skoro to wszystko w ten sposób ulegnie zagładzie, to jakimi winniście być wy w świętym postępowaniu i pobożności, gdy oczekujecie i staracie się przyśpieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo, płonąc, pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których zamieszka sprawiedliwość. Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby [On] was znalazł bez plamy i skazy &#8211; w pokoju&#8221;</span></p>
<p>1P 4:7-11 BT5 <span style="color: #0000ff;">&#8222;Wszystkich zaś koniec jest bliski. Bądźcie więc roztropni i trzeźwi, abyście się mogli modlić. Przede wszystkim miejcie gorącą miłość jedni ku drugim, bo miłość zakrywa wiele grzechów. Okazujcie sobie bez szemrania wzajemną gościnność. Jako dobrzy szafarze różnorakiej łaski Bożej służcie sobie nawzajem takim darem, jaki każdy otrzymał. Jeżeli ktoś ma [dar] przemawiania, niech to będą jakby słowa Boże! Jeżeli ktoś pełni posługę, niech to czyni mocą, której Bóg udziela, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen.&#8221;</span></p>
<p><strong>Zapraszamy do wysłuchania wykładu i skorzystania z zawartych w nim wskazówek!</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9500</post-id>	</item>
		<item>
		<title>ABC chrześcijańskiego rozwoju [CZĘŚĆ 3]</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju-czesc-3/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=abc-chrzescijanskiego-rozwoju-czesc-3</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju-czesc-3/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2022 22:08:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja zwycięstwa]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się Bogu na służbę]]></category>
		<category><![CDATA[pobożność]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[poznanie]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[samokontrola]]></category>
		<category><![CDATA[trening duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[uczniowie Jezusa Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[walka duchowa]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[zrozumienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8951</guid>

					<description><![CDATA[Witamy wszystkich w trzeciej części serii &#8222;ABC chrześcijańskiego rozwoju&#8221;. Wykład nosi tytuł: Trening chrześcijanina. Mówi Dawid Stopiński z Wrocławia. (Nagrane 21 lutego 2022 r.) Zdecydowana większość dzisiejszych czytelników Pisma Świętego ma trudność w dostrzeżeniu, że pierwotnym Planem Boga było uczynić Ziemię wiecznym mieszkaniem dla człowieka, napełnić ją dobrymi, doskonałymi ludźmi. Gdy człowiek zgrzeszył, Boże plany <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju-czesc-3/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Witamy wszystkich w trzeciej części serii &#8222;ABC chrześcijańskiego rozwoju&#8221;. Wykład nosi tytuł: <strong>Trening chrześcijanina</strong>. Mówi Dawid Stopiński z Wrocławia. (Nagrane 21 lutego 2022 r.)</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/hbXfz8-wNXM?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-8955" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Team-talk.jpg" alt="" width="400" height="246" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Team-talk.jpg 650w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Team-talk-300x185.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Zdecydowana większość dzisiejszych czytelników Pisma Świętego ma trudność w dostrzeżeniu, że pierwotnym Planem Boga było uczynić Ziemię wiecznym mieszkaniem dla człowieka, napełnić ją dobrymi, doskonałymi ludźmi. Gdy człowiek zgrzeszył, Boże plany nie upadły, lecz w Swojej mądrości Bóg miał przygotowany <strong>plan innej drogi ich zrealizowania</strong>. Bez wchodzenia w szczegóły, jego centrum stanowi SZCZEGÓLNA EPOKA, podczas której cała ludzkość będzie podnoszona z grobu, i wprowadzana w prawdziwą znajomość Boga, jego dzieł, zasad, celów, no i zapraszana do podjęcia współpracy uwalniającej od dotychczasowego zniewolenia. Każdy będzie mieć zapewnioną niezbędną pomoc, wsparcie, uleczenie, uzdrowienie ciał, duszy i serca, upragniony pokój, bezpieczeństwo, a także prawdziwe odpowiedzi na wszystkie pytania, wątpliwości, rozterki.</p>
<p>Ten cudowny ratunek trudno wyrazić słowami pozwalającymi w pełni ogarnąć jego doniosłość. Prorocy porównywali ową Epokę m.in. do pustyni, która zakwitła, do dnia rozpraszającego mrok nocy, do schronienia przed wysuszającym wiatrem, do cienia potężnej skały, do krynicy wód wytryskującej na wyschniętych terenach. Gdy przyszedł Jezus, treścią swojego życia uczynił opowiadanie o nadchodzącym Królestwie [nawet jego wrogowie mówili: żaden człowiek nie mówił tak jak ten]. Różnymi cudami przybliżał niezwykłość i świetność zapowiadanej Epoki. Główna prośba modlitwy, jaką pozostawił swoim naśladowcom brzmi: „Przyjdź Królestwo Twoje, bądź wola Twoja jak w niebie tak i na ziemi”.</p>
<p>Apostoł Paweł zwrócił uwagę (Rzym 8:19-23), że w istocie całe stworzenie wzdycha, boleje, tęskni za jakimś prawdziwie boskim rządem, który przyniesie ludzkości <strong>upragnioną wolność</strong> – wolność od grzechu, zła, niesprawiedliwości, wojen, bólu, łez, umierania, śmierci. To ten czas, o którym mówił Apostoł Jan w Apokalipsie:</p>
<p><strong>Obj. 21:3-5 &#8211; </strong>I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi, i otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły. I rzekł Ten, który siedział na tronie: Oto wszystko nowym czynię. I mówi: Napisz to, gdyż słowa te są pewne i prawdziwe,</p>
<p>Bóg wyznaczył na ową Epokę jedynego pośrednika pomiędzy ludzkością a Nim – Jezusa. Zadaniem pośrednika jest pogodzić zwaśnione strony, aby ostatecznie nie potrzebowali pomocy pośrednika. Inaczej mówiąc – jego zadaniem jest przywrócić stan sprzed waśni. W tej waśni zawinił człowiek, i to człowiek musi powrócić do swojego pierwotnego stanu. Jezus otrzymał wszelką moc, zdolności, (nawet wywyższenie do natury Boskiej, jaką dotąd posiadał jedynie Bóg), dostał władzę, niezbędne uprawnienia, aby wprowadzić ludzkość na ową <strong>powrotną drogę</strong>, i aby udzielić im wszelkiej niezbędnej pomocy.</p>
<p>I dochodzimy do kluczowej dla chrześcijan kwestii: otóż Bogu upodobało się, aby Jezus w tym przyszłym dziele nie działał sam, lecz miał odpowiednich współpracowników, pomocników. Żeby stać się pomocnikiem Jezusa, nie wystarczy powiedzieć: „Alleluja, wierzę w Jezusa”. Jak w przypadku każdej pracy, najpierw należy:</p>
<ul>
<li>przejść niezbędny kurs, szkolenie, trening, zaprawę, które dostatecznie wykształcą, przygotują, przyuczą, uczynią odpowiednim do danej pracy,</li>
<li>oraz przejść wszelkie próby, kontrole, sprawdziany, egzaminy, które ową gotowość potwierdzą.</li>
</ul>
<p>Zanim miała nastąpić <strong><u>Epoka Królestwa</u></strong>, najpierw należało przygotować i wypróbować kadrę królestwa, odpowiednich pomocników. Dlaczego Jezus nie założył swojego Królestwa zaraz, gdy zmartwychwstał? Właśnie dlatego. Dlaczego – mimo upływu już niemal 2000 lat wciąż go nie założył? Właśnie dlatego.</p>
<p>Nadmienię, że Biblia mówi o różnych grupach pomocników. Chrześcijanie najczęściej dostrzegają jedynie główną, najważniejszą grupę tzw. Oblubienicę / Małżonkę Chrystusową. Tymczasem są inne, np. panny (towarzyszki Oblubienicy). Inna grupa – to ludzie podobni Janowi Chrzcicielowi, o którym sam Jezus stwierdził, że choć to wierny i dobry człowiek, to nie będzie nawet najmniejszym uczestnikiem królestwa Niebios.</p>
<p><strong>Mat. 11:11 &#8211; </strong>Zaprawdę powiadam wam: Nie powstał z tych, którzy z niewiast się rodzą, większy od Jana Chrzciciela, ale najmniejszy w Królestwie Niebios większy jest niż on.</p>
<p>I niezależnie od ilości i grup tych pomocników, najistotniejsze jest, że każdy z nich musi być odpowiednio ukształtowanym i wypróbowanym. Dlaczego? Aby rzeczywiście mógł pomagać. Temu ukształtowaniu i wypróbowaniu jest poświęcona niniejsza seria: <strong>ABC rozwoju chrześcijanina</strong>.</p>
<p>W latach szkolnych brałem udział w szkoleniu dot. udzielaniu pomocy innym. Jedna z najważniejszych wpajanych nam zasad brzmiała: <strong>najpierw udzielasz pomocy samemu sobie, zanim będziesz zdolny i gotowy udzielić jej komukolwiek innemu</strong>. Inaczej mówiąc: jeśli jest wypadek, najpierw sprawdź siebie, opatrz własne rany, w ten sposób uratujesz przynajmniej jedną osobę – siebie. Nie jest to egoizm, lecz rozsądek, bowiem podejmując akcję ratunkową wobec innych, musisz najpierw zrobić wszystko, by nie zaszkodzić ratowanemu. „Primum non nocere”, czyli „po pierwsze nie szkodzić” to jedna z naczelnych zasad etycznych w medycynie.</p>
<p>Dokładnie o to samo chodzi w chrześcijańskim rozwoju – najpierw pomóż sobie, a być może staniesz się gotowym i zdolnym uczestniczyć w udzielaniu pomocy innym.</p>
<p>W poprzednich częściach owej serii Wiktor wskazał, że najważniejszym jest dostrzeżenie i przyznanie, że jestem rannym, umierającym, że potrzebuję pomocy, uratowania. Wówczas dopiero mogę dostrzec w Jezusie mojego osobistego ratownika, zdolnego udzielić mi niezbędnej pomocy. I wchodzę w taką relację z Nim, gdzie pozwalam, aby przeprowadził cały proces mojego uleczenia. Składa się z pouczania (przekazywania wiedzy), przetykanego próbowaniem (czy pojąłem), oraz opatrznościowym karaniem w celu poprawy. I trwa aż osiągniemy odpowiedni poziom, niezbędny, aby stać się doskonale przygotowanymi do każdej przyszłej pracy w Królestwie Jezusa.</p>
<p><strong>2 Tym 3:16,17</strong> &#8211; Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości; aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła w pełni przygotowany</p>
<p>Pieczęcią tego rozwoju nie jest wiedza, lecz serce, charakter, świadczący o prawidłowym zastosowaniu zdobytej wiedzy.</p>
<p>Dzisiaj chcę zachęcić, aby na ten <strong>trening chrześcijanina</strong> spojrzeć oczami Apostoła Piotra. Był to – jak sam mówił – ulubiony temat jego kazań, listów, zachęt i napomnień. Zapisany jest w jego 2 liście – 2 Piotr 1:5-12. Wersety te odczytamy i przeanalizujemy za chwilę.</p>
<p><strong><u>Najpierw coś o trenowaniu.</u></strong></p>
<p>Trening to jedna z technik rozwoju, doceniana we wszystkich dziedzinach życia, grzesznych i niegrzesznych, dobrych i złych. Prawdę mówiąc, <strong>tylko trenujący</strong> liczą się na tym i w przyszłym świecie.</p>
<p>Wybór dziedziny, umiejętności, zdolności, jakie się chce rozwinąć jest jedną z najbardziej fundamentalnych decyzji kształtujących całe życie. Nie można być świetnym we wszystkim. Każdy sportowiec (i nie tylko sportowiec), który chciałby być uznanym za mistrza, musi wybrać dziedzinę, w jakiej chce to mistrzostwo uzyskać. Leniwiec nie wybierze żadnej, a głupiec w swojej pysze sięgnie po wiele dziedzin. Pierwszy przeminie niezauważony, a drugi wyśmiany.</p>
<p>Oczywistą jest sprawą, że w obecnym złym świecie wybitność w dziedzinach przemijalnych (najczęściej niestety złych) jest najbardziej doceniana. Słowo Boże nazywa taką wybitność „światowością” lub „głupstwem”. Wcale nie jest jednak łatwo uzyskać sukces w tym świecie, trzeba dużo trenować, aby pokonać innych (inne „szczury”).</p>
<p>Są jednak dziedziny niepopularne dla tego świata, pogardzane i wyszydzane. Właściwie znajdują się w podziemiu informacyjnym, w lochach zapomnienia, w jaskiniach mroku. Uważane za poniżające, godne wykpienia, zignorowania. Zajmowanie się nimi jest hańbą dla tego świata. A interesujących się nimi <u>ten świat</u> uważa za <strong>głupców i szaleńców</strong>. Taką dziedziną jest poświęcenie dla Boga, zupełne naśladowanie Jezusa. Pismo Święte uczy jednak, że <u>ten świat</u> skończy się. Że obecny porządek społeczno-religijny <u>przeminie</u>, ustępując miejsce nowemu, który nigdy się nie skończy. W tym przyszłym świecie będzie zupełnie na odwrót. Dziedziny dziś wzgardzone będą pożądaniem narodów, a grzeszne, złe staną się hańbą. Mistrzostwo w dziedzinie dziś wzgardzonej, będzie chwałą nieprzemijającą w przyszłości. <strong>Czy nie wydaje się być, zatem rozumną rzeczą zainwestować w dziedzinę, która nie przeminie nigdy, a tytuły i nagrody w niej zdobyte nigdy nie zostaną odebrane?</strong></p>
<p>Myślę, że zwracam się do takich, którzy już to zrozumieli i wybrali. Dla tych, co się zastanawiają sparafrazuję zachętę wyrażoną przez Jozuego: „<strong>wybierzcie sobie dziś, co chcecie trenować, ale ja i mój dom trenować będziemy dla Boga</strong>”. Dla zachęty, zdopingowania wyrażę następującą myśl: jeśli już dziś, Pan Bóg daje komuś sposobność rozpoznania najlepszej dziedziny do trenowania, oznacza to, że uważa go za <strong><u>zdolnego do stania się zwycięzcą</u></strong> w tej najlepszej dziedzinie.</p>
<p><strong>Celem treningu</strong> jest uzyskanie <strong><u>maksymalnego poziomu sprawności</u></strong> w danej dziedzinie, jaką dana osoba jest zdolna uzyskać.</p>
<p>Każdy trening składa się z powtarzającego się ciągu etapów:</p>
<ul>
<li>ćwiczenia rozwojowe (przez moment będziemy lepsi niż przed ćwiczeniem)</li>
<li>ćwiczenia wytrzymałościowe (utrwalające osiągniętą umiejętność)</li>
<li>ćwiczenia sprawdzające (czy osiągnięta umiejętność jest trwałą, niezmienną)</li>
</ul>
<p>Niezwykle ważną sprawą jest <strong>wybrać właściwego trenera </strong>do danej dziedziny. Mistrz kuchni nie będzie odpowiednim trenerem koszykówki. Mistrzem chrześcijanina jest Jezus.</p>
<p><strong>Łuk. 6:40</strong> &#8211; Uczeń nie jest nad mistrza; ale każdy, kto doszedł do doskonałości, będzie jak mistrz jego.</p>
<p><strong>Mat. 23:10 &#8211; </strong>Nie nazywajcie się też: mistrzami, bo macie jednego tylko Mistrza &#8211; Chrystusa.</p>
<p>Lubię myśleć o Panu Jezusie, jako o trenerze. Gdy o Bogu można myśleć, jako o właścicielu „klubu” – czyli tym kto wybiera zawodników do przeszkolenia, tym kto wybiera lud Boży, – tak o Panu Jezusie można powiedzieć, że jest trenerem który ma zrealizować Boskie zamiary wobec wybieranych zawodników.</p>
<p>Trener to ktoś, kto zdobył już mistrzostwo, kto nie ma sobie równych w danej dziedzinie, jest tym, kto dokładnie rozumie, co trzeba przejść i co trzeba wykonać, aby zostać mistrzem. Jest to osoba, która dysponuje wiedzą skutecznie zamienioną w praktykę. <strong>Kto może być lepszym nauczycielem niż mistrz?</strong> Trener to taki nauczyciel, którego bardzo interesuje praktyczne zastosowanie przekazanej uczniowi wiedzy. To ten rodzaj nauczyciela, który chce wykształcić <u>i ducha indywidualizmu, rywalizacji, ducha walki, ducha zwycięstwa</u> i równocześnie <u>ducha kooperacji, ducha współpracy, solidarności, jedności</u>. Trener to ktoś, kogo bardzo interesuje samopoczucie, stan psychiczny, równowaga emocjonalna, wewnętrzna motywacja ucznia. Trener to ktoś, kto znakomicie rozpoznaje możliwości, zdolności, umiejętności, skłonności ucznia i do nich dostosowuje nauczanie.</p>
<p>Nasz Pan, jako trener <strong>dobiera najlepsze ćwiczenia indywidualnie</strong> dla każdego z nas: i te rozwojowe, i wytrzymałościowe, i sprawdzające. „On zna, jakim jesteśmy ulepieniem”, często konsultuje naszą drogę treningową i jej szczegóły z naszym właścicielem (Bogiem).</p>
<p><em>W <u>ćwiczeniach rozwojowych</u> nie wkłada na nasze barki <strong>nawet grama za dużo</strong> niż możemy unieść. </em></p>
<p><em>W <u>ćwiczeniach wytrzymałościowych</u> nie pozwala, aby dane ćwiczenie trwało <strong>nawet sekundę za długo</strong> niż możemy znieść. </em></p>
<p><em>W <u>ćwiczeniach sprawdzających</u> <strong>skutecznie sprawdza</strong> trwałość osiągniętej umiejętności lub jej nietrwałość.</em></p>
<p>Obok planu ćwiczeń bardzo ważnym jest <strong>dobór właściwej diety</strong>. Nasz trener dokonuje takiego doboru. Zapewnia urozmaicone pożywienie (7 rodzajów pokarmu biblijnego – doktryny, obietnice, napomnienia, przykazania, proroctwa, historie, typy) dobrze połączone i dobrze podzielone, przygotowane, w odpowiednich proporcjach i wielkościach. Każdy posiłek jest „na czasie” – w najbardziej odpowiednim momencie. Bardzo ważne jest, że nie wolno samemu diety zmieniać, nie wolno dodawać jakichkolwiek produktów, a szczególnie przyjemnych dla naszego podniebienia. One są słodkie tylko w ustach, potem już sieją zniszczenie. Nasz trener dokładnie wie, kiedy czas na odpowiednie słodycze, i kiedy czas na ucztę pełną „tłustości i wystałego wina”.</p>
<p><strong>Jan. 6:27</strong> &#8211; Zabiegajcie nie o pokarm, który ginie, ale o pokarm, który trwa, o pokarm żywota wiecznego, który wam da Syn Człowieczy: na nim, bowiem położył Bóg Ojciec pieczęć swoją.</p>
<p>Każdy trener również wie, kiedy pozwolić <strong>na odpoczynek</strong> i jaki.</p>
<p><strong>Mat. 11:28 &#8211;</strong> Pójdźcie do mnie wszyscy, którzyście spracowani i obciążeni, a Ja wam sprawię odpocznienie.</p>
<p><strong>Ps. 94:12-13 &#8211; </strong>Błogosławiony mąż, którego Ty wychowujesz, Panie, Którego uczysz zakonu swego, aby mu dać odpocznienie po dniach niedoli (…).</p>
<p><strong><u>CZEGO NIE LUBI BÓG</u></strong> (WŁAŚCICIEL LUDU BOŻEGO) U SWOICH ZAWODNIKÓW?</p>
<p><strong>Przyp. 6:16-19</strong> Sześć jest rzeczy, których nienawidzi Pan, a siódma jest obrzydliwością duszy jego:</p>
<p>&#8211; oczy wyniosłe <strong>[lepiej wiem niż trener co potrzebuję, i jak inni powinni trenować]</strong>,</p>
<p>&#8211; kłamliwy język <strong>[okłamuję trenera, jestem mu niewierny (zdrajca)]</strong>,</p>
<p>&#8211; ręce przelewające krew niewinną <strong>[niegodnie wykorzystuję słabość innych dla zdobycia chwały dla siebie]</strong></p>
<p><strong>&#8211; s</strong>erca, knujące złe plany <strong>[uczeń planujący wykorzystać zdobyte umiejętności w złych celach]</strong></p>
<p>&#8211; nogi, co spieszą by popełnić zło <strong>[uczeń starający się stosować złe metody (nie od trenera) w swoich praktykach]</strong></p>
<p>&#8211; świadka fałszywego, co kłamie <strong>[okłamuję w celu szkodzenia innym (zawiść)]</strong></p>
<p>&#8211; tego, który sieje rozterki (niezgodę) między braćmi <strong>[suma wszystkich sześciu, świadome podburzanie przeciwko treningowi, trenerowi, sobie itp.]</strong>.</p>
<p><strong><u>CZEGO NIE LUBI TRENER</u></strong> (JEZUS) U TEGO, KOGO TRENUJE?</p>
<ol>
<li>sięgania po używki (niedozwolony doping, czy nie można inaczej zdobyć nagrody, czy nie ma krótszej drogi itp.? Kuszenie Pana Jezusa na pustyni)</li>
</ol>
<p><strong>Mat. 4:8-9</strong> &#8211; Znowu wziął go diabeł na bardzo wysoką górę i pokazał mu wszystkie królestwa świata oraz chwałę ich. I rzekł mu: To wszystko dam ci, jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon.</p>
<ol start="2">
<li>braku systematyczności („ciągłe się uczenie i nigdy nie osiągnięcie znajomości” – umiejętności, życie poniżej swoich zdolności i możliwości)</li>
</ol>
<p><strong>2 Tm 3:6-7 &#8211;</strong> Z takich bowiem są ci, co wślizgują się do domów i przeciągają na swą stronę kobietki obciążone grzechami, powodowane pożądaniami różnego rodzaju, takie, co to zawsze się uczą, a nigdy nie mogą dojść do poznania prawdy.</p>
<ol start="3">
<li>sięgania po inne dziedziny („ale jedno czynię”, „dwoisty umysł”, służenie „staremu adamowi”, „Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek”)</li>
</ol>
<p><strong>Filip. 3:13</strong> &#8211; Bracia, ja o sobie samym nie myślę, że pochwyciłem, ale jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, i zdążając do tego, co przede mną,</p>
<ol start="4">
<li>nieposłuszeństwa i niewdzięczności (trener woli pracować z tym, kto ma „ochotne serce”)</li>
</ol>
<p><strong>2 Kor. 9:7 &#8211; </strong>Każdy, tak jak sobie postanowił w sercu [niech czyni], nie z żalem albo z przymusu; gdyż ochotnego dawcę Bóg miłuje.</p>
<ol start="5">
<li>brak wiary w sukces (wiara najważniejszym czynnikiem i podstawą osiągnięcia najmniejszego nawet sukcesu) Zawodnik bez wiary w zwycięstwo nigdy nie wystartuje, choćby nawet był w szczytowej formie.</li>
</ol>
<p><strong>Hebr. 4:1-2 &#8211; </strong>Tak długo, jak jeszcze obietnica wejścia do odpoczynku jego trwa, żyjmy w bojaźni, aby nikt z was nie okazał się opieszały. Bo otrzymaliśmy Dobrą Nowinę o tym na równi z nimi; lecz słowo, jakie usłyszeli, nie przydało się im na nic, bo słuchając nie łączyli z nim wiary.</p>
<p>A teraz odczytajmy zapisany <strong>krótki przepis szkoleniowy</strong> od naszego trenera, sprawdzony i zalecany przez Piotra.</p>
<p><strong>2 Piotr. 1:5-7</strong> (BG) &#8211; Ku temu tedy samemu wszelkiej pilności przykładając, <u>przydajcie</u> do wiary waszej cnotę [<strong>nadzieję zwycięstwa</strong>], a do cnoty umiejętność [<strong>poznanie, tj. wiedzę</strong>]; a do umiejętności powściągliwość [<strong>samokontrolę</strong>], a do powściągliwości cierpliwość [<strong>wytrwałość, kontrola w przeciwnościach</strong>], a do cierpliwości pobożność [<strong>odpowiedni stosunek do Boga i Chrystusa</strong>]; a do pobożności braterską miłość [<strong>odpowiedni stosunek do bliźnich</strong>], a do miłości braterskiej łaskę [<strong>miłość bezinteresowną, tj. umiłowanie i ochocze wykonywanie wszystkich ćwiczeń i poleceń</strong>] .</p>
<p>Metoda stopniowego dodawania nowych elementów prowadząca do praktycznych, rozwijających efektów. <strong><u>Zwróćmy uwagę na kolejność „dodawania”, na pewien cykl, i jego poszczególne etapy</u></strong></p>
<p>Oczywistym jest, że bez wiary nie można podobać się Bogu. Każdy chrześcijanin musi rozpocząć od wiary. Jej rozwój doprowadza do osiągnięcia wiary poświęcającej, i do uchwycenia się nadziei zwycięstwa. Cudowne obietnice i zapewnienia Bożej pomocy są elementem niezwykle nas motywującym do działania. Jesteśmy głodni jego wskazówek, jego pouczeń, jego rad – i to przyprowadza nas do wiedzy Słowa Bożego. Poznajemy najlepsze wskazówki pomagające w realizowaniu poświęcenia i staramy się być im posłuszni – najpierw w sprzyjających okolicznościach (rozwijając samokontrolę) a następnie niesprzyjających okolicznościach (rozwijając wytrwałość). W tych sukcesach i porażkach praktycznie uczymy się właściwie czcić Boga i Pana Jezusa, oraz odpowiednio oceniać i służyć bliźnim. Jeśli to wszystko robimy szczerze i ochoczo, wytwarza to w nas miłowanie tych wszystkich zasad, rad, wskazówek, a przez to stają się one nam lżejsze i łatwiejsze w wykonywaniu. I wówczas nasza wiara wzrasta, nadzieja zwycięstwa jest obfitsza, a w naszym poznaniu rad Bożych postępujemy do przodu. Tym samym mamy więcej do praktykowania w każdej sytuacji życia, bardziej czcimy Boga i miłujemy braci, a rozbudzona większa miłość do zasad czyni nas bardziej radosnymi i bardziej wierzącymi. I tak kolejno, kolejno coraz bardziej „przydajemy” w tym rozwoju, a nasz trener, co jakiś czas dodaje nam ćwiczenia sprawdzające trwałość zdobytych umiejętności, i sprawiedliwie nas ocenia.</p>
<p>Kolejne wersety mówią o błogosławieństwach, jakie wynikają z trenowania</p>
<p><strong>2 Piotr. 1:8-11 &#8211; </strong>Jeśli je bowiem posiadacie <strong><u>i one się pomnażają</u></strong> [w obfitości będą], to nie dopuszczą do tego, abyście byli bezczynni i bezużyteczni [bezowocnymi] w poznaniu [znajomości] Pana naszego Jezusa Chrystusa. <strong>Kto zaś ich nie ma, ten jest ślepy, krótkowzroczny i zapomniał, że został oczyszczony z dawniejszych swoich grzechów.</strong> Dlatego, bracia, tym bardziej dołóżcie starań, aby swoje powołanie i wybranie umocnić; czyniąc to bowiem, nigdy się nie potkniecie. W ten sposób będziecie mieli szeroko otwarte wejście do wiekuistego Królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. [BG: <em>Tak bowiem hojnie wam <strong><u>dane</u></strong> będzie wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa</em>.]</p>
<p><strong>Jest tu wymienionych pięć błogosławieństw wynikających z poddania się temu treningowi:</strong></p>
<ol>
<li>Bóg usunie w nich niemożność owocowania (upadły człowiek nie umie przynosić pożytecznego owocu, jest próżny i niepożyteczny)</li>
<li>Bóg wytworzy w nich owocność (człowiek poświęcony Bogu przynosi prawdziwie pożyteczne owoce)</li>
<li>Bóg za usilne starania uczyni ich mocnymi (pewnymi) w powołaniu, jakiego dostąpili</li>
<li>Bóg zachowa ich od upadku</li>
<li>Bóg da im obfite wejście do wiecznego Królestwa (z honorami)</li>
</ol>
<p>Piąte wymienione błogosławieństwo – obfite wejście do wiecznego Królestwa ma być „dane”. W języku greckim jest użyte dokładnie to samo słowo jak w wersecie 5. Czyli, jeśli będziemy „przydawać”, tak jak w wersetach 5-7, Bóg „przyda” (od siebie) to, co mówi werset 11. Będzie to zupełnie odpowiadające rozwiniętemu charakterowi, jego pięknu, i jego czystości.</p>
<p>Chciałbym podkreślić jeszcze ważny warunek osiągnięcia tych błogosławieństw: nie tylko, że mają być wszystkie wyćwiczone, rozwinięte, to jeszcze mają być <strong><u>„w obfitości”</u></strong>. Oznacza to, że mają być najważniejszymi, czyli kontrolującymi, niepoddanymi, nie podległymi żadnej innej zalecie czy łasce charakteru.  Werset 9 wskazuje na to, co się dzieje, gdy ktoś nie trenuje, kto zapomina o trenowaniu. I Pan na pewno to sprawdzi w odpowiednich doświadczeniach – czy i co sprawuje w naszym charakterze prawdziwą kontrolę.</p>
<p>Na koniec Apostoł Piotr powiada:</p>
<p><strong>2 Piotr. 1:12 &#8211;</strong> Dlatego zamierzam zawsze przypominać wam te sprawy, chociaż o nich wiecie i utwierdzeni jesteście w prawdzie, którą macie.</p>
<p>Dzisiaj mam przywilej przypomnieć te sprawy (jak kiedyś Apostoł), „chociaż o nich wiecie i utwierdzeni jesteście w prawdzie, którą macie”. Jednak już za chwilę usiądę razem z Wami, i wiem, że sam potrzebuję, ·aby mi o tym przypominano, i to być może częściej i więcej niż Wam.</p>
<p>Na koniec chciałbym jeszcze raz przypomnieć ten cykl, rytm zasadniczego treningu rozwojowego,</p>
<p>Wiara rozwija Nadzieję zwycięstwa, ta szuka Wiedzy (Prawdy), wiedza prowadzi do Praktykowania jej w sprzyjających (Samokontrola) i niesprzyjających okolicznościach (Cierpliwość), rozwijamy w nich właściwy stosunek do Boga i Chrystusa, oraz do Braci, a rozbudzona w nas Miłość do zrozumianych i praktykowanych zasad wznosi nas do wyższej wiary, większej nadziei zwycięstwa, pozwala więcej zrozumieć, lepiej praktykować nowo poznane zasady – w sprzyjających i niesprzyjających okolicznościach, bardziej czcić Boga, bardziej miłować braci,<br />
i rozbudzać w sobie miłość do tych zasad i ich praktykowania. To wnosi nas na nowy poziom wiary itd….</p>
<p><strong>Rz 1:16-17</strong> Nie wstydzę się bowiem Ewangelii, gdyż jest ona mocą Bożą sprowadzającą zbawienie na każdego, kto wierzy, najprzód na Żyda a potem na Greka. Ukazuje się bowiem w niej sprawiedliwość Boża, „<strong><u>z wiary w wiarę</u></strong>” – tak, jak to jest napisane: „a sprawiedliwy z wiary żyć będzie” [Hab. 2:4].</p>
<p>Pomagajmy, więc sobie wzajemnie w tym treningu, bądźmy sobie pomocą a nie przeszkodą, słuchajmy rad i wskazówek naszego trenera – i dodawajmy, dodawajmy, dodawajmy. Oby Pan wszystkim nam również dodał hojnego wejścia do wiecznego Królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju-czesc-3/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8951</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Początek wolności</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/poczatek-wolnosci/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poczatek-wolnosci</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/poczatek-wolnosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Sep 2021 08:04:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[przebaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>
		<category><![CDATA[zbawiciel]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8229</guid>

					<description><![CDATA[Uznać swoją własną grzesznośc i nienawidzić jej. Żałować z tego powodu. Przyjąć Jezusa za swego Pana i Zbawiciela. Żyć zreformowanym życiem. To jest POCZĄTEK WOLNOŚCI. Dla pilnego chrześcijanina wolność otwiera się na wielu frontach. A więc właściwie iloma sposobami ktoś może być zniewolony, tyloma jest stopniowo uwalniany. (Czytaj dalej na ten temat: &#8222;Zbawienie króla&#8221;, &#8222;Sztandar <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/poczatek-wolnosci/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<ol>
<li><span style="color: #000080;"><em><img decoding="async" class="alignright wp-image-8231" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/Schowek-123.jpg" alt="" width="300" height="419" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/Schowek-123.jpg 585w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/Schowek-123-215x300.jpg 215w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Uznać swoją własną grzesznośc i nienawidzić jej.</em></span></li>
<li><span style="color: #000080;"><em>Żałować z tego powodu.</em></span></li>
<li><span style="color: #000080;"><em>Przyjąć Jezusa za swego Pana i Zbawiciela.</em></span></li>
<li><span style="color: #000080;"><em>Żyć zreformowanym życiem.</em></span></li>
</ol>
<p>To jest <span style="color: #0000ff;"><strong>POCZĄTEK WOLNOŚCI</strong></span>. Dla pilnego chrześcijanina wolność otwiera się na wielu frontach. A więc właściwie iloma sposobami ktoś może być zniewolony, tyloma jest stopniowo uwalniany. (Czytaj dalej na ten temat: <a href="http://zborbielawa.pl/archiwum/sztandar-biblijny/rocznik-2001/"><em>&#8222;Zbawienie króla&#8221;, &#8222;Sztandar Biblijny&#8221; nr 165-166, s. 82-84</em></a>)</p>
<p>*****</p>
<p>Jedna z największych niewoli, w które może wpaść człowiek, to strach. Lęki przeszłości &#8211; a co jeśli Bóg nie przebaczy moich dawnych grzechów? Słuchaj Słowa: PRZEBACZY. Lęki dzisiejszego dnia &#8211; a co jeśli Boga nie ma ze mną w moich próbach? Słuchaj Słowa: BÓG JEST Z TOBĄ. Lęki przyszłości &#8211; a co jeśli trafię na wieczne męki do piekła, albo będę na zawsze oddalony od Boga, co jeśli nie spotkam znowu moich bliskich? Słuchaj Słowa! Śmierć to nieświadomy stan śmierci (porównany do snu), ale Jezus wskrzesi nas wszystkich i da wszystkim CZASY ODNOWIENIA WSZECHRZECZY.</p>
<p>*****</p>
<p>Zapraszamy do wysłuchania wykładu na temat wolności w Chrystusie:</p>
<blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="FSaO60gEmm"><p><a href="https://badaczebiblii.pl/uwolnieni-w-chrystusie-nagranie-wykladu/">Uwolnieni w Chrystusie &#8211; nagranie wykładu</a></p></blockquote>
<p><iframe class="wp-embedded-content" sandbox="allow-scripts" security="restricted"  title="&#8222;Uwolnieni w Chrystusie &#8211; nagranie wykładu&#8221; &#8212; Badacze Biblii" src="https://badaczebiblii.pl/uwolnieni-w-chrystusie-nagranie-wykladu/embed/#?secret=FSaO60gEmm" data-secret="FSaO60gEmm" width="600" height="338" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/poczatek-wolnosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8229</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Gdyby nie łaska Boża, tam szedłby teraz John Bradford</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Sep 2021 10:02:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[bezbożność]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[John Bradford]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[skromność]]></category>
		<category><![CDATA[upadek]]></category>
		<category><![CDATA[życiowe lekcje]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8212</guid>

					<description><![CDATA[Każdemu, kto kiedyś był niewolnikiem alkoholu łzy napłyną do oczu, gdy zauważy innego, stającego się niewolnikiem w ten sposób. Czyniąc tak będzie dziękował Bogu, w wielkiej pokorze, że Jego łaska zmieniła go. Nie będzie to podobne do schlebiającego sobie Faryzeusza, lecz przyznawanie z głęboką pokorą tego, co uczyniła Boska łaska. Rumieniec żalu, skromność wypływająca z <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Każdemu, kto kiedyś był niewolnikiem alkoholu łzy napłyną do oczu, gdy zauważy innego, stającego się niewolnikiem w ten sposób. Czyniąc tak będzie dziękował Bogu, w wielkiej pokorze, że Jego łaska zmieniła go. Nie będzie to podobne do schlebiającego sobie Faryzeusza, lecz przyznawanie z głęboką pokorą tego, co uczyniła Boska łaska. Rumieniec żalu, skromność wypływająca z pokory oraz łza wdzięczności to trzy pomocne rzeczy.</p>
<p>Grzech, który widzimy, jak kala innych, wciąż tkwi w naszej upadłej naturze i potrzebuje jedynie odpowiedniej pory, by wyrosnąć. Byliśmy dziećmi gniewu tak samo jak inni, skażeni i oddaleni od Boga. Nasze grzechy mogą być inne, lecz wszyscy bez wyjątku jesteśmy ukształtowani w nieprawości. Wypowiedź z Przypowieści Salomona 27:19 brzmi: <span style="color: #333399;"><strong>&#8222;Jak w wodzie odbija się twarz, tak serce jest zwierciadłem człowieka&#8221;</strong></span>. Pamiętamy słowa Pawła z Rzymian 7:18:</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>&#8222;Gdyż wiem, że nie mieszka we mnie (to jest, w ciele moim) dobre; albowiem chęć jest we mnie, ale wykonać to, co jest dobrego, nie potrafię.&#8221;</em></span></p>
<p><strong>&#8222;Gdyby nie łaska Boża &#8230;&#8221;</strong></p>
<p>Stara natura pozostaje w nas do takiego stopnia, że gdyby Bóg nas opuścił, szybko stalibyśmy się tacy sami, jak niepobożni. Bez Boskiej łaski potknęlibyśmy się i upadli.</p>
<p>Wiele razy przypominają mi się słowa Johna Bradforda z Anglii. Kiedy zobaczył skazanego człowieka prowadzonego na powieszenie, łzy napłynęły mu do oczu. Zapytany dlaczego, dał słynną dziś odpowiedź:<strong> &#8222;Gdyby nie łaska Boża, tam szedłby teraz John Bradford.&#8221;</strong> [John Bradford był XVI-wiecznym męczennikiem protestanckim. Urodzony w Manchesterze studiował teologię w Cambridge. Wkrótce po wstąpieniu na tron &#8222;Krwawej Marii&#8221; został aresztowany pod zarzutem buntu i uwięziony. Został skazany i spalony jako heretyk &#8211; na rycinie jest scena jest męczeńskiej śmierci]</p>
<div id="attachment_8213" style="width: 790px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-8213" class="wp-image-8213 size-large" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-1024x803.jpg" alt="" width="780" height="612" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-1024x803.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-300x235.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-768x602.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom.jpg 1121w" sizes="(max-width: 780px) 100vw, 780px" /><p id="caption-attachment-8213" class="wp-caption-text">Męczeństwo Johna Leafa i Johna Bradforda.</p></div>
<p>Dostrzegamy u innych pewne grzechy, które powinny służyć nam jako głośne ostrzeżenie w celu naprawienia tych samych rzeczy w nas samych. Czy powinniśmy widzieć wady w innych i gratulować sobie, że jesteśmy o wiele lepsi? Gdy widzimy zło i natychmiast ustanawiamy czujną straż przeciw popadnięciu w to samo, wtedy używamy Moabu [bezbożnego świat] właściwie, jako swojej miednicy do umywania [Psalm 108:10].</p>
<p>Obserwujemy wśród świata ludzi żądnych władzy, żądnych przyjemności, żądnych pieniędzy. Boga z pewnością nie ma w ich myślach. Zauważamy próżnego człowieka, który się głośno przechwala i mówi o swojej własnej umiłowanej osobie. To także jest dobrą lekcją dla nas i to na pewno pomoże nam uchronić się przed graniem tak śmiesznej roli! Możemy mieć sąsiada, który jest posępny, mówi w nieprzyjemny sposób i przysparza sobie wrogów. My, jako chrześcijanie, powinniśmy mieć inne usposobienie &#8211; uprzejme, uprawiające łaskę pogodnego usposobienia i dobrego humoru.</p>
<p>Gdyby jakiś człowiek wpadł do dołu przez nieuważne chodzenie po niebezpiecznej ścieżce, jego upadek powinien być dla mnie nauką. Nie muszę sam wpadać w tę dziurę, aby wiedzieć, jak to jest niebezpieczne. Powinniśmy uczyć się na błędach innych &#8211; jak się mówi: Nikt nie żyje wystarczająco długo, by sam je wszystkie popełnić.&#8221;</p>
<p>_______________<br />
Źródło: &#8222;Sztandar Biblijny&#8221;, sierpień 2001, s. 59-60.</p>
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" target="_blank" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8212</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
