<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>gorliwość &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/gorliwosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 22 Nov 2025 11:53:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>„Uderzaj!” (czyli MYŚL, PYTAJ i DZIAŁAJ tym co masz pod ręką)</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/uderzaj-czyli-mysl-pytaj-i-dzialaj-tym-co-masz-pod-reka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=uderzaj-czyli-mysl-pytaj-i-dzialaj-tym-co-masz-pod-reka</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/uderzaj-czyli-mysl-pytaj-i-dzialaj-tym-co-masz-pod-reka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Jan 2025 16:10:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[2 księga królewska]]></category>
		<category><![CDATA[elizeusz]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[izrael]]></category>
		<category><![CDATA[król Joasz]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo Izraela]]></category>
		<category><![CDATA[Księgi Królewskie]]></category>
		<category><![CDATA[prorok Elizeusz]]></category>
		<category><![CDATA[uderzaj]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11441</guid>

					<description><![CDATA[Historia Elizeusza i króla Izraela Joasza. 2 Księga Królewska 13:14-19: Kiedy Elizeusz zapadł na śmiertelną chorobę, przyszedł do niego Joasz, król izraelski, i płacząc przytulony do jego twarzy, mówił: Ojcze mój! Ojcze mój! Rydwanie Izraela i jego jeźdźcze! Elizeusz zaś rzekł do niego: Weź łuk i strzały! I przyniósł do niego łuk i strzały. Wtedy <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/uderzaj-czyli-mysl-pytaj-i-dzialaj-tym-co-masz-pod-reka/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Historia Elizeusza i króla Izraela Joasza. <u>2 Księga Królewska 13:14-19</u>:</p>
<blockquote><p><em>Kiedy Elizeusz zapadł na śmiertelną chorobę, przyszedł do niego Joasz, król izraelski, i płacząc przytulony do jego twarzy, mówił: Ojcze mój! Ojcze mój! Rydwanie Izraela i jego jeźdźcze! Elizeusz zaś rzekł do niego: Weź łuk i strzały! I przyniósł do niego łuk i strzały. Wtedy on rzekł do króla izraelskiego: Połóż rękę na łuk! Król położył swą rękę, a Elizeusz nałożył swoje ręce na ręce króla i powiedział: Otwórz okno od wschodu! Kiedy otworzył, Elizeusz rzekł: Strzelaj! &#8211; i strzelił, a on rzekł: To strzała zwycięstwa od Pana! Strzała zwycięstwa przeciwko Aramowi! Pobijesz Aram w Afek, doszczętnie! Następnie rzekł: Weź strzały! Kiedy je wziął, rzekł do króla Izraela: Uderzaj o ziemię! <strong><u>A on uderzył trzy razy i zaprzestał</u></strong>. Wtedy mąż Boży rozgniewał się na niego i rzekł: <u>Trzeba było uderzyć pięć albo sześć razy!</u> Wtedy byś pokonał Aram doszczętnie, teraz zaś pokonasz Aram tylko trzy razy!</em></p></blockquote>
<p><span style="color: #000080;"><strong><em>Wykład wygłoszony przez brata Wiktor Szpunara na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 12 stycznia 2025 r. </em></strong></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/1QZAiIvIfKk?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu zboru we Wrocławiu, 15 września 2024 r.</em> </span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/qjNjSBawAd0?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Ten fragment ma swoje zastosowanie antytypiczne, które jednak do dzisiaj nie jest zupełnie jasne (<a href="https://tom-ep.biblijnaliteratura.pl/epi-tom/et-3-eliasz-i-elizeusz/3-6/et-3-6-str-380/">E3, s. 380</a>). Nie mam na ten temat pełnej wiedzy, więc nawet tego zastosowania nie poruszę. <u>Chcę jednak użyć tej historii do pewnej lekcji dla każdego i dla każdej z nas.</u> Takie zastosowanie stosuje br. Russell w <a href="https://dabhar.org/wt/R2354.htm">R-2354</a>.</p>
<p><strong>Elizeusz jako prorok i przedstawiciel Boga w Izraelu działał przez ponad 60 lat i w czasie rządów kolejnych królów. </strong>Bóg użył go do pokazania Izraelowi, że gdy Bóg jest z nami to pokonać wrogów można bez miecza i bez jednej strzały (Elizeusz). Był też uczestnikiem karania Izraela przez Boga i ciężkich doświadczeń wojny i głodu. <strong><u>Myślę, że każdy może odświeżyć sobie te ciekawe historie w osobistej lekturze Ksiąg Królewskich.</u></strong></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-11442" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/uderzaj.jpg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/uderzaj.jpg 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/uderzaj-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/uderzaj-1024x576.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/uderzaj-768x432.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/uderzaj-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/uderzaj-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/uderzaj-860x484.jpg 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Teraz, gdy Elizeusz umierał, królem był Joasz, wnuk Jehu (tego Jehu który obalił bałwochwalczy rząd Jorama). <u>Wygląda na to, że Joasz to pokorny człowiek i że zdaje sobie sprawę, że kłopoty Izraela wynikają z tego, że Bóg przestał być na pierwszym miejscu. </u>Gdy Joasz słyszy, że Elizeusz umiera, to wie, że traci jedynego pomocnika i przewodnika na drogach Jahwe. <strong><u>Jedzie, by go pożegnać i opłakiwać Elizeusza.</u></strong></p>
<p><strong><u>Joasz szanuje Elizeusza. </u></strong>Mówi: <u>Rydwanie Izraela i jeźdźcze jego!</u> <strong>Podkreśla jego ważną pozycję w Izraelu.</strong> Nastawienie króla jest dobre i Bóg pragnie uwolnić Joasza i kolejnych królów Izraela z niewoli <strong><u>króla Aramu</u></strong>. Z Bożego polecenia Elizeusz nakazał Joaszowi, by ten otworzył okno na wschód i wystrzelił strzałę. Swoją rękę prorok położył na ręce króla i powiedział, że <strong><u>znaczy to wszystko Boską strzałę zwycięstwa przeciwko Aramowi</u></strong>.</p>
<p>Dalej Elizeusz powiedział do króla, by wyjął resztę strzał z kołczanu i by <strong><u>uderzał nimi</u></strong>: miał <u>albo</u> <strong>strzelać nimi z łuku jedna po drugiej, </strong><u>albo</u> <strong>uderzać nimi ręką w podłogę</strong>. <u>Pewnie chodzi o strzelanie, ale nie jestem pewny</u>. Król tak zrobił, ale z jakiegoś powodu <strong>przestał uderzać już po trzech razach</strong>. <u>Coś musiało być powodem i ten powód nie spodobał się Bogu</u>.</p>
<p><strong>Dlaczego Joasz przestał uderzać już po 3 razach? Możemy się tylko domyślać z reakcji Elizeusza, którego to rozgniewało:</strong></p>
<p><strong>1 -&gt; Być może zabrakło mu <u>wiary w obietnicę</u>, którą przekazał mu prorok?<br />
2 -&gt; Może miał <u>za mało patriotyzmu</u> – może za mało pragnął wolności Izraela?<br />
3 -&gt; Może zabrakło mu <u>gorliwości, energii w działaniu</u>?<br />
</strong>(Co ważne, on nawet nie spytał, ile razy powinien uderzyć! – <strong><u>PYTAJMY WIĘC BOGA!</u></strong>)</p>
<p>Elizeusz zganił króla i przepowiedział od Boga, że wobec tego <strong>Bóg da zwycięstwo, ale tylko trzy razy, a potem zacznie się przegrana.</strong> Widocznie prorok zrozumiał, że gdyby Joasz był pełny gorliwości i wiary w zbawienie Izraela, byłby bardziej energiczny, <u>uderzałby więcej razy w podłogę czy też strzelałby więcej razy w ziemię, która przedstawiała Syrię</u>.</p>
<p><strong>Lekcja z tej krótkiej historii jest </strong><u>dosyć prosta</u>. <strong>Jeżeli widzimy, że coś jest wolą Bożą, to róbmy to z całej naszej siły.</strong> Podobną lekcję znajdujemy w Liście Jakuba 1:8 (BT): <strong>&#8222;Człowiek chwiejny jest niestały na wszystkich swych drogach&#8221;</strong>. UBG mówi: <u>&#8222;Człowiek umysłu dwoistego&#8221;</u>. W wersetach 6 i 7 apostoł Jakub pisze: &#8222;Kto bowiem żywi wątpliwości, podobny jest do fali morskiej wzbudzonej wiatrem i miotanej to tu, to tam. <u>Człowiek ten niech nie myśli, że otrzyma cokolwiek od Pana</u>”.</p>
<p>Tak jak król Joasz jesteśmy w trakcie duchowej wojny. Dla nas ten król Aramu to szatan. Ta lekcja mówi, że trzeba uderzać<strong> energicznie</strong>, <u>toczyć walkę, aż przeciwnik zostanie pokonany</u>. Nie mamy być <strong><u>obojętni</u></strong>, bojaźliwi, nie mamy zatrzymywać swojej ręki po chwili i rozglądać się dookoła, żeby ktoś inny zrobił to, co my możemy zrobić.</p>
<p><strong>W czasach apostołów był wielki problem w zrozumieniu sprawy wiary i uczynków.</strong> <u>Dla Żyda w tym czasie ważne było prawo i uczynki.</u> Dlatego św. Paweł wyjaśniał, że <u>Bóg liczy się z nami na podstawie naszej wiary w okup Chrystusa, a nie na podstawie uczynków</u>. Wtedy jednak pojawił się inny problem, bo niektórzy zaczęli źle to rozumieć i przedstawiać.</p>
<p>Niektórzy stwierdzili: <strong><em>„Wystarczy, że uwierzę w Jezusa, a otrzymam życie wieczne! Nasze czyny są teraz nieważne! Ważne jest tylko to, w co wierzymy, a nie to,<br />
co robimy”</em></strong>. Ap. Jakub mówił do takich osób w Liście Jakuba 2:18 &#8211; <u>&#8222;pokaż mi swoją wiarę bez twoich uczynków, a ja ci pokażę swoją wiarę <strong>przez moje uczynki</strong>&#8222;</u>. Nie powinniśmy myśleć o posiadaniu takiej wiary, która nie prowadzi do żadnych działań w naszym życiu, to <em>wiara <strong>bezowocna</strong></em>. <u>Prawdziwa wiara w miarę możliwości będzie działać.</u> Po tym widać, że <strong>jest żywa. </strong><u>Jakub może pokazać owoce swojej wiary</u>.</p>
<p><strong>List do Galatów 5:6.</strong> &#8222;Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, ale <strong><u>wiara, która działa przez miłość.&#8221;</u></strong>;</p>
<p>My nie możemy mieć doskonałych uczynków, upadamy wielokrotnie. A jednak powinno być tak, że inni ludzie mogą zauważyć: „widzę zmianę w tym człowieku, od czasu kiedy uwierzył”.</p>
<p><u>To jest to, co robił Jakub, on potwierdzał swoją wiarę czynami. </u> Ta wiara przynosiła owoce. To samo stwierdza Paweł: <strong>znaczenie ma wiara, która <u>działa</u> przez miłość.</strong></p>
<p><strong><u>Joaszowi tego zabrakło.</u></strong> Przyszedł do Elizeusza, bo wierzył, ale zabrakło <strong><u>życia</u> <u>w tej wierze</u></strong>. Joasz pewnie stał się później jeszcze bardziej bojaźliwy, gdy nie było już z nim proroka. <u>Dalsza historia potwierdza, że Izrael trzy razy zwyciężył, ale potem zaczął przegrywać.</u> Bóg był wierny i prawdziwy jak zawsze.</p>
<p><strong><u>W tej scenie z 2 Ks. Królewskiej, król miał łuk i strzały, lecz każdy z nas ma coś w swoich rękach.</u></strong> Każdy z nas rozumie, że są pewne rzeczy, które podobają się Bogu i które może zrobić. Księga Ezdrasza 7:23 mówi: <u>&#8222;Cokolwiek jest nakazane przez Boga niebios, niech będzie pilnie wykonane&#8221;</u> (KJV). <strong><u>Czyje to słowa?</u></strong> Ciekawe, że to pogański król Artakserkses nakazał Żydom, żeby zajmowali się sprawami swojego Boga. Ja miałem takie sytuacje, gdy ktoś z zewnątrz powiedział mi:<br />
<strong>„to u was tak można?”</strong> albo <strong>„czy wy nie powinniście tak czy tak postępować&#8230;”</strong>. Nie było to przyjemne, ale potrzebne dla mnie.</p>
<p><u>KOLEJNA SPRAWA:</u> Bóg rozlicza się z każdym indywidualnie. <u>Nie patrzmy za bardzo na innych braci</u>, a szczególnie wtedy, gdy widzimy, że niektórzy nie przykładają się do swojego poświęcenia. <strong><u>Nie starajmy się dorównać do „średniej”. </u></strong>Gedeon mówił do swoich trzystu: „Patrzcie na mnie i róbcie to, co ja”. To samo mówi nasz Pan – „Patrzcie na mnie”, Patrzmy na Jezusa.</p>
<p>Posłuchajmy kilku myśli ze <strong><u>Sz.B. nr 194, s. 50</u></strong>: <em>„<u>Był czas, kiedy Pan zapytał Mojżesza: &#8222;Cóż jest w ręce twej?&#8221;</u> <strong>Innymi słowy, co możesz ofiarować? Jakie są twoje naturalne zdolności?</strong> To, co jest w naszym bezpośrednim zasięgu, co może być użyte na Jego chwałę. Możemy mieć wolny czas, możemy posiadać wpływ, wiedzę, pieniądze, praktykę, doświadczenie, <strong><u>uszy skłonne do słuchania strapionych, umiejętność pocieszania innych</u></strong> &#8211; wszystkie te zdolności mogą być wykorzystane w służbie dla naszego Boskiego pracodawcy.</em></p>
<p><em>Kiedy Izajasz usłyszał głos Pana mówiącego, &#8222;Kogóż poślę? A kto nam pójdzie?&#8221; on odpowiedział: <strong>&#8222;Otom ja, poślij mnie&#8221;</strong> (Izaj. 6:8), i <u>potem nastąpił okres gorliwej pracy dla Pana</u>. Zatem jesteśmy <strong><u>zobowiązani by czynić to, co mamy do zrobienia</u></strong>, w takim dziale Boskiej służby, jaki On uważa za stosowny dla nas, <u>w jakimkolwiek miejscu i obojętnie jakim kosztem</u>, abyśmy mogli mieć udział w jeszcze większej pracy przynoszenia błogosławieństw wszystkim rodzinom na ziemi, w wieku, który nadejdzie. <strong><u>Czy mogłaby być lepsza nagroda?</u></strong>” </em>(Koniec cytatu)</p>
<p>Myślę, że <u>dla tego, kto kocha służbę dla Pana, nie będzie lepszej nagrody niż dalsza służba</u>. To wcale nie znaczy, że wszyscy musimy robić to samo. <strong>Bo nasze służenie może wyglądać bardzo różnie i być działaniem w różnych dziedzinach.</strong></p>
<p>W mannie na <strong>17 marca</strong> zacytowany jest fragment z Ew. wg <strong>Mateusza 25:28-29</strong> &#8211; <u>„Przeto weźcie od niego ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Albowiem każdemu, który ma, będzie dane, i obfitować będzie; a od tego, który nie ma, i to, co ma, będzie odebrane”</u>.</p>
<p><strong>Ciekawy jest pierwszy komentarz:</strong> &#8222;Pan spodziewa się, iż nawet najmniejszy z Jego poświęconego ludu <strong>będzie znał talenty (sposobności), które ma w swym posiadaniu, i będzie ich używał</strong>.” <u>To może być jeden talent, byle był wiernie użyty</u>.</p>
<p>1 List Piotra 4:10 &#8211; <u>&#8222;<strong>Każdy</strong> jaki wziął dar, tak nim jeden drugiemu usługujcie, jako dobrzy szafarze <strong>rozlicznej</strong> łaski Bożej.&#8221;</u> Służba to szafarstwo. Mamy coś Pańskiego dane nam pod Zarząd. Według apostoła Pawła nasze poświęcenie ma to być służba, która jest żywa, ale i <strong><u>rozumna</u></strong> (Rzymian 12:1). Nie mamy służyć dla samej służby, ale szukać tego, co naprawdę jest pożyteczne i <strong>tego, co jest prawdą i służbą na czasie</strong>.</p>
<p>Mamy wiele pięknych nauk, które możemy bezpiecznie głosić, jeśli oczywiście <u>sami przebadamy je</u> i <u>przekonamy się</u> czy są słuszne. Brat Hedman wymienia niektóre z nich w Sz.B. nr 179, s. 5 &#8211;</p>
<p>&#8222;<strong>O czym Pismo Święte nas uczy i co powinniśmy głosić?</strong><br />
* O Okupowej ofierze Chrystusa i jej uniwersalnym charakterze (wszyscy powstaną z grobów i będą mieć pełną sposobność osiągnięcia wiecznego życia – Jana 5:28,29);<br />
* O prawdziwej naturze śmierci (umarli nie żyją w mękach, lecz śpią – Kazn. 9:10);<br />
* O prawdziwej definicji i przeznaczeniu ludzkiej duszy – Ezech. 18:4; Rzym. 6:23;<br />
* O nadchodzącym Królestwie na ziemi – Mat. 6:10;<br />
* O jedności Boga (Wszechmocny Bóg nie mógł sam umrzeć za człowieka, lecz zamiast tego, posłał swego Syna – Jana 5:36,37; Jana 3:16);<br />
* O dwóch ogólnych klasach, wybranych i niewybranych (ludzkość w ogólności) i że rozwój każdej z nich ma miejsce w oddzielnym okresie – wybrani najpierw, a następnie niewybrani – Dz.Ap. 17:31; 1 Tym. 2:6; 1 Jana 2:2.”</p>
<p><strong>Jeszcze ważniejsze nauki dotyczą sfery etycznej, rozwoju na podobieństwo Chrystusa.</strong></p>
<p><u>Szczególnie teraz, gdy wydaje się, że jesteśmy mali i słabi w głoszeniu tych nauk (i doktrynalnych i etycznych)</u>; gdy wokół nas Izrael Boży wydaje się pokonywany, <strong>właśnie wtedy my powinniśmy walczyć</strong>.</p>
<p>Przypominają się tutaj słowa, które prezydent Warszawy Stefan Starzyński nadał w komunikacie radiowym<br />
<u>1 września 1939 r.</u> &#8211; <strong>&#8222;A więc wojna! </strong>Z dniem dzisiejszym wszelkie sprawy i zagadnienia schodzą na plan dalszy. Całe nasze życie, publiczne i prywatne przestawiamy na specjalne tory, weszliśmy w <strong>okres wojny</strong>. <u>Cały wysiłek narodu musi iść w jednym kierunku, wszyscy jesteśmy żołnierzami</u>&#8222;.</p>
<p><strong>Nasza walka w sferze duchowej jest oczywiście nieco inna.</strong> Nie oznacza to jednak, że powinniśmy ją traktować <u>mniej poważnie</u>.<strong><a href="https://badaczebiblii.pl/william-i-catherine-booth-zalozyciele-armii-zbawienia/"> William i Caroline Booth</a>,</strong> <u>założyciele organizacji „Armia Zbawienia”,</u> walczyli o to, by uratować od piekła jak najwięcej ludzi. Ich poglądy na temat piekła były błędne, ale na przełomie XIX i XX wieku zapoczątkowali takie projekty jak: domy wsparcia dla bezdomnych i wypuszczonych na wolność więźniów, pomoc prawna dla biednych i samotnych matek; praktyczną pomoc dla alkoholików.</p>
<p><strong>Generał Booth krótko przed swoją śmiercią miał takie przemówienie: </strong>„Podczas gdy kobiety teraz płaczą, ja będę walczył; gdy małe dzieci chodzą głodne, ja będę walczył; choć mężczyźni idą do więzienia i wychodzą, idą i wychodzą, ja będę walczył; choć są opuszczeni pijacy, biedne zagubione dziewczyny na ulicach, gdy jedna dusza pozostaje w ciemnościach bez światła Bożego, ja będę walczył – <u>będę walczył do samego końca</u>.”</p>
<p><strong><u>Jak mówiłem, nasza walka może być zupełnie inna.</u></strong> Przede wszystkim nasza walka powinna być uderzaniem w tych wrogów, którzy siedzą w nas (w naszym ciele i  duchu). <strong><u>Ta walka ma zająć najwięcej czasu.</u></strong> Mamy z Bożą pomocą usuwać z nas wszelkie zło, a w to miejsce rozwijać owoce ducha, a przede wszystkim <strong><u>miłość</u></strong>. <u>Może inni ludzie nie będą uznawać naszego życia za taką walkę</u>, jak te bardziej widoczne, zewnętrzne działania (np. ewangelizacje, działania charytatywne); ale <strong>to nie ma żadnego znaczenia, bo ci, których ocena się liczy to nasz Bóg i nasz Pan.</strong></p>
<p><strong><u>Bóg Jahwe patrzy na serce.</u></strong> Gdybyśmy mieli co do tego wątpliwości, możemy przeczytać 1 Ks. Samuela 16:7 &#8211; <u>&#8222;Człowiek patrzy na to, co jest przed oczami, ale Pan patrzy na serce&#8221;</u> (tak było z wyborem Dawida na króla i tak jest dzisiaj). Z drugiej strony najlepsze uczucia naszych serc powinny zachęcać nas do <strong>działań w służbie dla Pana. </strong>Z historii Gedeona i trzystu widać, że czyny często wyrażają stan serca. <u>Przykład to próba picia wody. Ta próba tylko potwierdziła to, co było już w sercach poszczególnych wojowników.</u></p>
<p>Nasz Pan powiedział do swoich uczniów dość <strong>ciekawe</strong>, <strong><u>zagadkowe</u></strong> słowa: <strong>Łukasza 10:4 –</strong> <u>„I nikogo w drodze nie pozdrawiajcie”</u>.</p>
<p>Te słowa są trochę dziwne, bo brzmi to mało chrześcijańsko. <u>Czy uczniowie nie mieli mówić dzień dobry albo ‘szalom’ do ludzi, których spotykali?</u> Jasne, że mieli<strong>, ale to ‘pozdrawianie’ w krajach wschodu oznaczało zatrzymywanie się na długo, dopytywanie się o wiele nowości. </strong></p>
<p>Teraz też zadajmy sobie pytanie: <u>„co jest moim głównym tematem?”</u>: Ewangelia, a może polityka, medycyna, militaria, rozrywka, sport czy jakieś inne rzeczy…?</p>
<p>Taki zwrot by <strong><u>nikogo nie pozdrawiać po drodze</u></strong> pojawia się jeszcze w księdze, którą dzisiaj rozważamy i w temacie Elizeusza. <u>W 2 Królewskiej 4:29 czytamy</u>:</p>
<p>&#8222;Wtedy [Elizeusz] powiedział Gechaziemu: Przepasz biodra, weź laskę moją w dłoń, a idź! <strong><u>Jeżeli spotkasz kogoś, nie pozdrawiaj go; a jeżeli ktoś ciebie pozdrowi, nie odpowiadaj mu.</u></strong>&#8221; (Chodziło tu o wskrzeszenie syna Sunamitki)</p>
<p>W tym wypadku chodziło o <strong><u>pośpiech</u></strong>, o <u>energię w wykonaniu tego zadania</u>. W podobnym duchu, tak właśnie posłanego przez Pana, wypowiadał się apostoł Paweł, gdy pisał np. <u>„to jedno czynię (…) pędzę do mety”</u> albo <u>„biada mi, gdybym ewangelii nie opowiadał”</u>.</p>
<p><strong><u>My dzisiaj jak najbardziej mamy być uśmiechnięci i pozdrawiać ludzi</u></strong>. Mamy być sympatyczni i pomocni. Nie powinniśmy jednak zapominać w naszych działaniach, że <u>my też mamy naszą osobistą misję od Pana.</u></p>
<p><strong><u>No dobrze, ale ktoś powie</u></strong><strong>:</strong> Król Joasz dokładnie wiedział, co miał robić: <u>miał uderzać</u>. Uczniowie mieli <u>iść od miasteczka do miasteczka i głosić</u>. <strong><u>A co ja w praktyce mam robić?</u></strong> Spójrzmy na to na przykładzie zborów, które tworzymy. <u>Czy ja mogę coś robić, żeby zbór Pana się rozwijał?</u></p>
<p><u>Tak!</u> Po pierwsze, <strong>mogę regularnie brać udział w zebraniach. </strong>Hebr. 10:25 –<br />
„Nie opuszczajmy naszych wspólnych zebrań, jak się to stało zwyczajem niektórych, ale zachęcajmy się nawzajem, i to tym bardziej, <u>im wyraźniej widzicie, że zbliża się dzień</u>.” Oczywiście są wyjątki jak: choroby, praca, odwiedzenie rodziny czy przyjaciół poza miastem, nawet silne zmęczenie, trudności domowe z dziećmi. <u>Jednak apostoł Paweł mówi wprost, by starać się jak najczęściej być ze zborem</u>, a raczej <strong>tworzyć zbór</strong>. I by takie opuszczanie zboru nie stało się zwyczajem.</p>
<p><strong>Apostoł Paweł radzi Efezjanom: Efez. 5:19</strong> – „przemawiajcie do siebie wzajemnie w psalmach i hymnach, i w pieśniach pełnych ducha, śpiewając i wysławiając Pana w waszych sercach.”</p>
<p><u>Cel zebrania to budowanie się duchowo.</u> <strong>Jak mogę o to dbać?</strong> Mogę być przygotowany do badania, mogę odczytywać fragmenty Pisma Świętego, mogę dać świadectwo, mogę śpiewać. Mogę przynieść dobre słowo. Mogę dać uśmiech. Mogę komuś pomóc. <strong>Mogę przynieść zapasowy materiał do badania, mogę nauczyć kogoś jak korzystać z aplikacji do czytania Biblii w telefonie.</strong></p>
<p><u>Zbór to też nie tylko zebrania i nie tylko życie publiczne. To nie tylko niedziela.</u><br />
Kol. 4:2-3, 12 – „[2] Trwajcie gorliwie na modlitwie, czuwając na niej wśród dziękczynienia. [3] Módlcie się jednocześnie i za nas (…) [12] Pozdrawia was rodak wasz Epafras, sługa Chrystusa Jezusa, <u>zawsze walczący za was w modlitwach o to, abyście stali mocno</u>, doskonali w pełnieniu każdej woli Bożej.”</p>
<p>Nie ma już z nami wielu takich wojowników w modlitwie. Znikają bardzo cenne osoby z naszej społeczności. Słabniemy, może też to widzicie. <u>Może więc tak jak umawiamy się z innymi ludźmi, tak warto umówić się na wspólny czas z Bogiem?</u> Mówię tu całkiem poważnie, by takie „spotkanie z Bogiem” wpisać w nasz fizyczny kalendarz i trzymać się tego w miarę możliwości. <strong>Bóg na pewno nie odmówi na takie zaproszenie.</strong></p>
<p><strong>Poza modlitwą, każdy z nas ma różne sposoby, by pracować dla Pana:<br />
</strong>&#8211; można pracować z dziećmi i młodzieżą (zwłaszcza rodzice)<br />
&#8211; można odwiedzać potrzebujących i chorych<br />
&#8211; można głosić ewangelię, rozdawać literaturę<br />
&#8211; można przyjmować gości w swoim domu<br />
&#8211; można pracować w internecie<br />
&#8211; można grać na instrumencie (jeśli się umie 🙂 ), albo śpiewać…<br />
&#8211; można pomagać materialnie ubogim i chorym<br />
&#8211; można wykorzystać jakiś swój talent (np. majsterkowanie czy talent do komputera albo sprzętu AGD, albo do *czegokolwiek*), aby pomóc drugim –</p>
<p><strong><em><u>To my musimy użyć wyobraźni i zrozumieć nasze szafarstwo.</u></em></strong><br />
&#8211; można pisać wiersze i listy<br />
<strong>&#8211; można być po prostu obecnym, ofiarować swój czas na spokojną rozmowę, albo pomóc braciom w jakimś problemie&#8230;</strong></p>
<p><strong>Można też wspierać zbór materialnie. 2 Kor. 9:7 &#8211; &#8222;Każdy, tak jak sobie postanowił w sercu, nie z żalem albo z przymusu; gdyż <u>ochotnego dawcę Bóg miłuje</u>.&#8221;</strong></p>
<p><strong>To nie znaczy, że jeden członek zboru ma rozliczać drugiego. </strong><u>Po pierwsze, głównym obowiązkiem chrześcijanina jest zapewnienie przetrwania swojej własnej rodzinie.</u> Byłoby złem, gdy ktoś zaniedbał swoją rodzinę, a zamiast tego wspierał pracę Pańską. <u>Byłoby to ofiarowanie czegoś, co do tej osoby nie należy. </u><strong>Najpierw mamy mieć staranie o swoich domowników.</strong></p>
<p><strong><u>Jednak wspieranie zboru i sprawy Pana materialnie to nie tylko pieniądze.</u></strong> Usłużyć możesz tym, co posiadasz: mieszkanie, samochód, umiejętności, ubrania <strong>(jak opisana w Dziejach Ap. Siostra Tabita, która szyła ubrania dla braci i sióstr)</strong>. Można usłużyć przygotowaniem jedzenia. A czasami, jak mówiłem, liczy się <u>czas</u>, <u>obecność</u> i <u>uśmiech</u>.</p>
<p>To są myśli na temat zboru, ale <u>spróbujmy dopasować te myśli do naszego życia</u> i <strong>naszej osobistej sytuacji. </strong>Wiemy z Pisma Świętego, że jesteśmy powołani nie tylko do tego, by nie szkodzić, ale <u>by czynić dobro drugim.</u></p>
<p><strong>List do Galatów 6:9-10</strong> &#8211; „W czynieniu dobrze nie ustawajmy, bo gdy pora nadejdzie, będziemy zbierać plony, o ile w pracy nie ustaniemy. A zatem, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza naszym braciom w wierze.&#8221;</p>
<p><u>„O ile w pracy nie ustaniemy”</u> – mamy tu nawiązanie do tej historii o Elizeuszu i Joaszu i o tym, by nie przerywać dobrej pracy.</p>
<p><u>Jeżeli widzimy, że jest coś dobrego do zrobienia i mamy możliwość to robić</u>, to jest to nasze <strong><u>uderzanie</u></strong>. Niech to zaczyna się w domu i wtedy wychodzi szerzej tam gdzie widzimy potrzebę naszego działania w Bożych sprawach.</p>
<p><strong>Kiedy wierzysz w Boskie błogosławieństwo i w słuszność swoich działań, <u>UDERZAJ!</u> </strong>Jak powiedział Elizeusz do króla Joasza: <u>„Mogłeś uderzyć pięć albo sześć razy!”</u>. Nie narzekaj na brak pomocy ze strony drugich, nie rozglądaj się za czymś innym do zrobienia. <strong><u>UDERZAJ tam, gdzie widzisz Boskie kierownictwo.</u></strong></p>
<p>Uderzaj na miarę swoich sił, a nawet trochę ponad swoje siły. <u>Niech to Bóg powie dosyć, kiedy uzna to za właściwe.</u> Jeśli nie wiesz, to pytaj Boga w modlitwie, ile razy masz uderzyć. To uderzenie może dotyczyć głoszenia Ewangelii, ale też niesienia pomocy i miłości. <strong>To jest ta szczególna rzecz, o której wiesz, że to sam Bóg przez swoje Słowo, Ducha i Opatrzności zachęca Cię, byś to właśnie robił albo robiła. </strong>Zbyt często przerywamy po pierwszym, a czasami po drugim lub trzecim uderzeniu, gdy <u>moglibyśmy uderzyć 5 albo 6 razy</u>. Miejmy w pamięci tę przestrogę od proroka Elizeusza: <strong><u>&#8222;Trzeba było uderzyć pięć albo sześć razy!&#8221;</u></strong>.</p>
<p>Przysłowie niemieckie mówi: „Zacząć jest łatwo, sztuką jest wytrwać”. U nas mówi się: „do trzech razy sztuka!”. Weźmy jednak od Elizeusza tę lekcję i próbujmy nawet 5 albo 6 razy.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/uderzaj-czyli-mysl-pytaj-i-dzialaj-tym-co-masz-pod-reka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11441</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dzień z Bogiem [część 1]</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dzien-z-bogiem-czesc-1</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Apr 2024 12:30:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia a zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańska rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[chwała Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[dzień z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[jak się lepiej wysypiać]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[ostateczny cel]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsze myśli]]></category>
		<category><![CDATA[pracowitość]]></category>
		<category><![CDATA[prokrastynacja]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Baxter]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[sen duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[służenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[znaczenie myśli]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10986</guid>

					<description><![CDATA[Całe życie człowieka można opisać jako jeden dzień. „Błogosławiony, kto szuka mnie rano” (w młodych latach, Przysłów 8:17). „Z wieczoru bywa płacz, a o poranku radość” (starość przynosi często cierpienia i smutek, tak jak wspomniany tu wieczór, noc to sen śmierci, ale poranek to czas zmartwychwstania, Psalm 30:5). Z drugiej strony 70 lat to ponad <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Całe życie człowieka można opisać jako jeden dzień. „Błogosławiony, kto szuka mnie rano” (w młodych latach, </b><b>Przysłów 8:17</b><b>). „Z wieczoru bywa płacz, a o poranku radość” (starość przynosi często cierpienia i smutek, tak jak wspomniany tu wieczór, noc to sen śmierci, ale poranek to </b><b>czas</b><b> zmartwychwstania, </b><b>Psalm 30:5</b><b>).<br />
</b><u>Z drugiej strony 70 lat to ponad 25 567 dni.</u> <i>A każdy z tych dni ma swoje znaczenie&#8230; </i></p>
<p>Zastanówmy się więc nad tematem: <u><b>Dz</b></u><u><b>ień z Bogiem</b></u>. <a href="https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/">Podobny temat</a> mówiłem na spotkaniu online we Wrocławiu Podstawą był artykuł Richarda Baxtera <a href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/">„Jak spędzić dzień z Bogiem”</a> i zawarty tam podział dnia na 14 obszarów życia. Dziś nie będę już przypominał biografii Baxtera, a z jego artykułu „Jak spędzić dzień z Bogiem” zacytuję tylko to, czego nie cytowałem ostatnio. <b>Spróbujemy jednak skorzystać z tych ram,</b> które zarysował Baxter, tych <u><b>14 obszarów życia</b></u> i zobaczymy, co mówi na ich temat Słowo Boże, nauczyciele prawdy i co mówi nasze osobiste doświadczenie.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/iguhORtuwvc?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><em>Zobacz też:</em></strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/">Richard Baxter i jego artykuł „Jak spędzić dzień z Bogiem”</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/">Jak rozwijać społeczność z Bogiem w codziennym życiu</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-2/">Dzień z Bogiem [część 2]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-3/">Dzień z Bogiem [część 3]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-4/">Dzień z Bogiem [część 4]</a></p>
<p>2 Kronik 27:6 – „<u><b>Jotam umocnił się dlatego, że uporządkował swoje drogi</b></u> przed Jahwe, swoim Bogiem.”</p>
<p>I my też spróbujmy rozważyć i uporządkować swoje drogi – <u>swój </u><u>dzień z Bogiem</u>. Dzisiaj część 1, pierwsze cześć obszarów życia, o których wspominał Baxter.</p>
<p><u>1. SEN: </u>Fakt, że się dzisiaj spotkaliśmy, już pokazuje, że wybieracie Boże sprawy zamiast tego, żeby np. pospać do południa. Jednak pewnie niektórzy mogliby tutaj spotykać się na 8:00 rano, a niektórym trudno jest na 10:00. <u>Jesteśmy różni.</u> Ja kiedyś myślałem, że istnieje tylko taki podział na <b>skowronki</b> (które rano wstają i wcześnie się kładą, „ranne ptaszki”) i na <b>sowy</b> (które lubią aktywność wieczorem i nocą, za to nie lubią rano wstawać, „nocne marki”). Jak się jednak wczytałem w ten temat, to okazało się, że dziś mówi się o takich <u>chronotypach</u> jak niedźwiedź, delfin, wilk i lew.</p>
<p><u><b>Znaczenie snu jest ważne.</b></u> W E1, s. 497 czytamy &#8211; &#8222;By utrzymać ją [temperaturę krwi, i wynikające z niej zdrowie &#8211; dop. ws] w najlepszym stanie, potrzebne jest zdrowe pożywienie w umiarkowanych ilościach, świeże powietrze, <b>dobry sen,</b> pewna ilość ćwiczeń i pogoda ducha. Bardzo potrzebne jest żelazo, którego brak czyni człowieka słabym i anemicznym.”</p>
<p><b>Dobry sen</b> to nie długi sen, ale taki, który jest odpowiedni dla danej osoby i zapewnia jej dobre funkcjonowanie. Trudno o dobry sen, gdy się przed nim objadamy, gdy pijemy późno kawę, gdy zasypiamy przy telefonie, przy światłach i dźwiękach. Trudno też zasypiać, kiedy bardzo się martwimy.</p>
<p>Biblia dużo mówi na temat snu duchowego, więc kiedy czytamy <u><b>„ocuć się, który śpisz”</b></u>, to nie znaczy, że mamy chodzić bezsenni i ciągle niewyspani, bo nie wolno nam spać. <u>Oczywiście możemy w poświęceniu zdecydować, że dla sprawy Pana konieczne jest byśmy nie spali, apostoł Paweł pisze o tym, że był „częstokroć w niedosypianiu”</u>, ale musi to mieć określony, <b>dobry cel</b>, <i>to nie ma być regułą</i>.</p>
<p>Kazn. Sal. 5:11 mówi: <b>„Słodki jest sen służącego, czy zje mało, czy wiele; lecz dostatek bogatego – jemu brak tchu, aby spać.” </b></p>
<p>Jest to ciekawy fragment, który brat Johnson komentuje: <u>„Podczas gdy ciężko pracujący, który zjadł mniej lub więcej, cieszy się słodkim snem, nadmiar bogactw przeszkadza w śn</u><u>ie [w spaniu]</u><u>”</u> (E11, s. 680). Prawdopodobnie przeszkadza to, że ktoś nadmiernie się troszczy, o to ile zyskał, a ile stracił, czy nikt mu nie zabierze, czy na pewno zamknął wszystkie sejfy i bramy itd. <u>Kto ma niewiele śpi spokojniej.</u></p>
<p><u><b>Są fragmenty Biblii na temat snu</b></u>, które mają w sobie warstwę literalną i duchową:</p>
<p>Przykłady to Przyp. Sal. 3:24: <b>„</b><b>Gdy się położysz, nie będziesz się lękał; a gdy zaśniesz, twój sen będzie przyjemny.”</b> [Jeżeli będziesz trzymać się słów mądrości Bożej]. Także Psalm 4:9 mówi: <u>„W spokoju się położę i zasnę, bo ty sam, PANIE, sprawiasz, że mieszkam bezpiecznie.”</u></p>
<p>Oczywiście możemy na to spojrzeć jako na pokój ducha, możemy też myśleć o tym, z jakim spokojem człowiek wierzący może umierać, gdy ma nadzieję obudzenia w Królestwie. <u>Myślę jednak, że </u><u>ten pokój ducha </u><u>może też wpływać </u><u>na literalny sen.</u> Wiemy, że Pan Jezus miał tak wielki pokój w sercu, że spał w czasie sztormu.</p>
<p><b>Mam nadzieję, że jeszcze wszyscy nie zasnęli, </b>bo chciałbym podać pewien fragment zachęcający do pobudki i czuwania. Przyp. 20:13 – <b>&#8222;Nie kochaj spania, abyś nie zubożał, miej otwarte oczy &#8211; będziesz miał chleba pod dostatkiem.&#8221;</b> I komentarz (E11, s. 649): „<u>Nie można być miłośnikiem bezczynności</u>, by nie zubożeć w łaskach, znajomości i służbie; <u>należy raczej szukać sposobności do działania i podejmować je</u>, <b>co przyniesie obfitość wszystkiego, co potrzebne.</b>” Tyle na temat snu.</p>
<p><b>2. Pierwsze myśli</b></p>
<p><u>Myślę, że to jest wielki problem w dzisiejszym świecie.</u> Ja podam mój przykład: pracuję w ‘home office’ czyli z domu i pojawia się taki nawyk, że jak się zbudzę to od razu iść do komputera, bo wcześniej zacznę, to wcześniej skończę. <b>I tak, może nie być nawet chwili na rozmyślania.</b> Podobnie może być jak ustawiamy kolejne drzemki i np. mamy tylko parę minut, żeby zdążyć na autobus. I znów tracimy poranek z Panem. A przecież społeczność z Bogiem daje pokój serca, którego często tak nam brakuje w czasie dnia.</p>
<p>Co np. zauważyłem, że dopóki nie wejdziesz na tego Facebooka, Messengera, dopóki nie dasz znaku życia, a <b>w pracy dopóki nie włączyć tej ikonki, że jesteś „dostępny” to nikt nie pisze.</b> Pomyślmy o tym i <u>zanim się zalogujemy do życia z innymi ludźmi i do życia w pracy, to </u><u><b>sprawdźmy naszą komunikację z Bogie</b></u><u><b>m w tym dniu</b></u><b>.</b><b> </b>To jest najważniejsze wi-fi naszego życia i nawet jeżeli wcale nie ma internetu, to ta łączność z Bogiem wystarczy, ale bez niej nic innego nie wystarczy dla człowieka wierzącego.</p>
<p>Br Johnson radzi w E1, s. 140: „Rozmyślajmy nad Jego świętym charakterem objawionym w Jego planie tak pobożnie, <u>z taką wiarą, miłością i czcią, byśmy powoli i coraz bardziej przemieniali się</u> w ten sam obraz z chwały w chwałę, jako od Ducha Pańskiego (2 Kor. 3:18)”.</p>
<p>To znaczy, że już samo poranne rozmyślanie o Bogu uruchamia <b>Pańskiego Ducha w nas.</b> <u>Zaczynamy iść w dobrą stronę.</u> Pierwsza rzecz, którą robimy w ciągu dnia ma wielkie znaczenie. <b>Ale jeszcze ważniejsza jest pierwsza myśl. </b>Jeśli pierwsza myśl jest dobra, to wystarczy za nią pójść. <u>Jednak jeśli </u><u>pierwsza myśl </u><u>jest zła, to trzeba zmienić myśl, a wtedy zmieni się pierwsza rzecz, którą świadomie zrobimy.</u></p>
<p><b>Co jednak zrobić, aby zmienić te pierwsze myśli?</b> <u>Możemy otoczyć się rzeczami, które dobrze wpływają na nasze myśli.</u> To mogą być piękne myśli ze Słowa Bożego na naszych ścianach, na naszych szafkach, <u><b>ważne myśli,</b></u> do których wracamy, zdjęcia, które przywołują miłe i dobre wspomnienia. To mogą być miłe dźwięki budzika, choć z budzikiem pewnie trzeba uważać!</p>
<p><b>Przykładem takich dobrych rozważań mogą być słowa Jeremiasza zapisane w Trenach 3:22-29</b> (przeczytam w przekładzie Czesława Miłosza): <u>„Zaiste nie skończyły się, nie wyczerpały zmiłowania Pańskie.</u> Nowe są każdego ranka, wielka jest Twoja wierność. „Pan jest moim udziałem”, rzekła dusza moja, toteż będę ufał Jemu. Dobry jest Pan dla polegających na Nim, dla duszy, która Go szuka. Dobrze jest oczekiwać milcząc zbawienia od Pana. [i kończy ten fragment:] może jest jeszcze nadzieja”. <u>Starajmy się żyć z Nadzieją.</u> Biblia nie mówi, że nadzieja to matka głupich. <u>Biblia mówi, że nadzieja oparta na Boskich obietnica</u><u>ch nie zawodzi i na pewno się spełni</u>.</p>
<p><b>3. Modlitwa: </b>Myślę, że kiedy mamy problemy to te modlitwy stają się gorące. <u>Sam wiem jak nieraz w pracy modliłem się gorąco o pomoc, gdy miałem duże problemy</u>. Ale jak być wytrwałym w modlitwie, gdy jest spokojnie, albo gdy odpowiedź długo nie przychodzi? <u>Jak utrzymać relację z Bogiem?</u>Jednym ze sposobów jest uważnie patrzeć i zapamiętywać w sercu, a może nawet zapisywać sobie fizycznie Boskie odpowiedzi na modlitwy.</p>
<p><b>Nie mam dzisiaj wszystkich odpowiedzi. </b><u>Podaję pewne pytania do rozmyślań.</u> Mamy piękną wskazówkę od Psalmisty Dawida. <b>Ps. 5:4 – </b><u><b>&#8222;Rano usłysz głos mój, Panie; rano przedstawię Ci moją modlitwę i będę czekał.&#8221;</b></u><b> </b>Bez wielkiego komentarza, widać tutaj, że mamy się <u>modlić</u> i <u>czekać</u>.</p>
<p>A czekać to znaczy wykonywać wszystko, co od nas zależy i patrzeć na Boskie kierownictwo i na Jego odpowiedzi, na któryś z Boskich sposobów: (1) <u><b>przez Jego Słowo</b></u> (czyli też przez badania!), (2) <u><b>przez ducha świętego</b></u> (np. przez rozmowy z braćmi!) i (3) <u><b>przez </b></u><u><b>O</b></u><u><b>patrzności</b></u>, które będą nas dotykały.</p>
<p><u>Musimy, Bracia i Siostry, </u><u>myśleć</u><u>, o co się modlimy</u>.<b> To, o co najwięcej się modlisz, pokazuje kim jesteś i na czym Tobie zależy. </b>Jeżeli oddaliśmy swoje życie Bogu i chcemy zdobyć wieczną radość w Królestwie Bożym, to czy modlimy się o rzeczy z tym związane? Piękny przykład modlitwy dobrej na rano to Psalm 19:15 &#8211; <u>&#8222;Niech będą Ci przyjemne słowa moich ust i rozmyślanie mego serca, PANIE, moja Skało i mój Odkupicielu!&#8221;</u>. <b>Taka modlitwa podoba się Bogu i wzmacnia nas samych.</b></p>
<p><u><b>Nasza modlitwa nie ma być na pokaz.</b></u> Mamy wejść do swojej komory lub izdebki (Mat. 6:6). <u>Mamy znaleźć miejsce</u> i czas, gdzie będziemy mogli odsunąć się od świata i przybliżyć się do Boga, czy to sami w modlitwie osobistej, czy z żoną lub mężem, czy z rodziną, czy ze zborem. <u>W każdej sytuacji trzeba szukać przestrzeni dla naszej wiary.</u></p>
<p><b>1 Tes. 5:17 </b>mówi: <u>&#8222;Bez przestanku się módlcie&#8221;</u>. <b>Często może przychodzić myśl, że to już chyba trochę przesada </b>i że nigdy mi się to nie uda, bo ledwo udaje mi się pomodlić rano i wieczorem, a czasami tylko rano albo tylko wieczorem. <u>Jednak </u><u>modlić się bez przerwy to </u><u>nie znaczy mówić ale</u><u> zachować taki stan, </u><u>kiedy nasze serca </u><u>stale</u><u> chcą wyzwolenia od złego</u>, kiedy ciągle pragniemy spełnienia Boskich obietnic. Nie mamy ciągle mówić; czasem musimy też skupić się na tyle na obowiązkach, by nawet wiele nie rozmyślać, ale starajmy się o to, żeby <b>nasze </b><b>serca zmierzały w dobrym kierunku, </b><u>do</u><u> </u><u>Pana</u>, gdy tylko przychodzi chwila oddechu od pracy czy różnych obowiązków.</p>
<p><b>4. Społeczność rodzinna: </b>Słowo Boże zachęca byśmy spędzali czas razem jako rodzina. <u>Nie „każdy sobie”</u>, ale jako małżeństwo, jako rodzeństwo, rodzice i dzieci. Dziecko nasiąka jak gąbka, uczy się nie przez słowa, ale przez przykład i obserwacje, <u><b>dziecko szybko umie naśladować</b></u>.</p>
<p>Omawianie Słowa Bożego, wspólne rytuały i nawyki rodzinne nie są złe, jeśli są dobre; czyli jeśli nie są fanatyczne lub zbyt rygorystyczne. W <b>5 Moj. 4:9</b> czytamy: „Tylko strzeż się i pilnie strzeż swojej duszy, abyś nie zapomniał tych spraw, które oglądały twoje oczy i aby nie odstąpiły one od twojego życia, ale <u>zapoznawaj z nimi swoich synów i synów swoich synów</u>.” Jak tłumaczy nasza literatura w antytypie oznacza to jak Jezus przy końcu Wieku Ewangelii, szczególnie przez swoich posłanników paruzji i epifanii, ostrzega swój lud, <u>żebyśmy nie zapominali o tym, jak Bóg cudownie z nami postępuje w sprawach swojego planu i Królestwa</u>. <b>Ale nawet ta dosłowna warstwa wiele mówi. </b>Inny podobny fragment to 5 Moj. 11:18-19, wybrane myśli – <u>„Połóżcie więc sobie te moje słowa na swoim sercu i duszy… Uczcie też ich waszych synów – mów o nich, gdy przebywasz w swym domu, i gdy odbywasz drogę, gdy kładziesz się i kiedy wstajesz.”</u></p>
<p>TP nr 84, s. 68 &#8211; „Zachęcamy drogich braci w Prawdzie wszędzie, aby dawali baczenie, żeby ich dzieci otrzymały najlepszą religijną naukę, jak również dobry przykład od nich w codziennym życiu. Każda rodzina powinna mieć swoje badanie biblijne, chociażby tylko było jedno dziecko. Każda niedziela powinna mieć swoją <b>cichą świętą godzinę społeczności,</b> <u>modlitwy</u> i <u>śpiewu</u>, w której uczestniczą rodzice i dzieci.”</p>
<p><u>Myślę, że znamy rzeczywistość naszych czasów i naszego życia, i to, że nie zawsze takie plany mogą dojść do skutku</u>. Warto jednak próbować i cieszyć się z każdej dobrej chwili, nawet jeśli daleko nam do doskonałości. <b>Jest to jak z tym muzykiem, którego zapytano czy w</b><b> starszym </b><b>wieku warto się zacząć uczyć grać na instrumencie.</b> Odpowiedział: <u>&#8222;Szanujcie każdy dźwięk, jakby miał coś opowiedzieć. Radość z gry będzie większa!&#8221;</u>. <b>I my też doceniajmy i dziękujmy Bogu </b><b>za każdą taką dobrą chwilę</b><b>. </b>Szukajmy pomysłów, które najlepiej pasują do naszej rodziny i bądźmy delikatni i nie narzucający się.</p>
<p><b>5. Ostateczny cel<br />
</b>W swoim artykule Richard Baxter napisał to tak: <u>„Pamiętaj o ostatecznym celu.<br />
Gdy przygotowujesz się do codziennej pracy, lub rozpoczynasz jakiekolwiek działanie na tym świecie, przy każdej sprawie wypisz na swoim sercu POŚWIĘCONA PANU”</u>. Mamy tu w artykule Baxtera odnośnik do Zach. 14:20. „<b>Wówczas nawet na dzwoneczkach koni umieszczą napis: „Poświęcone dla Jahwe”, a kotły [zwyczajne] w domu Jahwe będą jak kropielnice przed ołtarzem. A każdy kocioł w Jerozolimie i w Judzie będzie poświęcony dla Jahwe zastępów”</b>. Wiemy, że to opis tysiąclecia, ale dziś w naszym życiu tak właśnie możemy zrobić. <u>Oddać siebie i to co mamy w ręce Pana.</u></p>
<p>Myślę, że ładnie ten <u>ostateczny cel</u> lub <u>ostateczny sens</u> wyraża pewna opowiastka ze zbiorów Bruna Ferrero: <b>„Pytanie o sens życia. </b>Słynny filozof codziennie starał się bardzo znaleźć sens życia. Poświęcił na rozwiązanie tej zagadki najlepsze lata swego życia. Ile badań przeprowadził, ile książek napisał, i ciągle nie miał odpowiedzi. Konsultował się z największymi mędrcami ludzkości, odbył niejedną rozmowę i dyskusję. Zwiedził świat wzdłuż i wszerz i nie znalazł zadowalającej odpowiedzi na to pytanie.<br />
Pewnego wieczoru w ogrodzie przy domu, kiedy odpoczywał, wziął na kolana pięcioletnią córeczkę, która bawiła się wesoło i spytał ją:<br />
&#8211; Córeczko, dlaczego jesteś tu na ziemi?<br />
Dziewczynka odpowiedziała uśmiechając się: – Aby cię kochać tatusiu!”<br />
<u>Oby</u><u> takie myśli przyświecały nam w stosunku do naszego Boga </u><u>i do naszego Pana.</u></p>
<p><b>6. Gorliwość w powołaniu: </b>W swoim artykule Richard Baxter podkreślał, że tym powołaniem jest po prostu <b>to zajęcie,</b> które obecnie <u>wykonujemy</u>. Czy to <u><b>praca</b></u>, czy <u>szkoła</u>, czy <u>wychowywanie dzieci</u>, <u>opieka nad domem</u>, czy <u>cokolwiek innego</u> co jest naszą powinnością, naszym obowiązkiem. W wykładzie na ten temat przeczytałem niektóre zalety gorliwości w naszym powołaniu,<b> ale Baxter wymieniał ich więcej, więc wróćmy do nich teraz: </b></p>
<p><b>[cytuję z artykułu] </b>„[przez gorliwość w swoim powołaniu] &#8211; wykażesz, że nie jesteś leniem i sługą ciała (jak ci, którzy nie mogą odmówić mu przyjemności) i przyczynisz się do umartwienia wszystkich cielesnych pożądliwości i pragnień, które są karmione życiem pełnym wygód i nieróbstwa;</p>
<p>&#8211; pilnie wykonując to co należy do twego powołania uzyskasz więcej czasu na święte obowiązki. Leniwi nie mają czasu na modlitwę i czytanie Pism, ponieważ tracą go ociągając się podczas pracy;”</p>
<p>Tyle Baxter, a John Wesley dodaje do tego ciekawe zdanie: <u><b>„Napraw swoje ubranie, inaczej nigdy nie doczekam się, żebyś naprawił swoje życie. Oby nikt nigdy nie widział obdartego metodysty</b></u>” (s. 313). My byśmy mogli wstawić „wierzącego”.</p>
<p>Myślę, że dziś duży problem, który może dotykać wielu osób, i to także z ludu Bożego, to tzw. <b>prokrastynacja</b>. Przede wszystkim: <u>prokrastynacja to nie lenistwo</u>. Ten termin jest potocznie utożsamiany z lenistwem, ale w rzeczywistości jest to głębszy i bardziej złożony problem natury psychicznej. <u>Prokrastynacja</u> to celowe i dobrowolne zwlekanie z realizacją zaplanowanych czynności, mimo świadomości pogorszenia przez to swojej sytuacji (<u>np. zawodowej</u>). <b>Ktoś wie że powinien pracować, chciałby pracować, wie, że będzie gorzej, jeśli nie zacznie pracować, </b>nie czuje się dobrze nie pracując, <u>nie odpoczywa</u>, jest przygnębiony i nerwowy, <u><b>ale nie może</b></u>.</p>
<p><b>Zdarza się, że taka prokrastynacja, </b>a także <u>syndrom wypalenia zawodowego</u> są na tyle silne, że konieczne są konsultacje psychologiczne i <u>leczenie psychiatryczne</u>.<br />
Nie ma w tym nic złego, ponieważ choroby nerwowe i psychiczne to takie samo schorzenie ciała jak choroby fizyczne. <u><b>Nie jesteśmy tutaj szczególnie chronieni.</b></u><u><b> </b></u>Czasami dla naszego dobra możemy doświadczyć różnego rodzaju chorób (Rzymian 8:28).</p>
<p>Na pewno to schorzenie powiązane jest z ogólnym bezsensem wielu zadań w pracy, które trzeba wykonywać. Np. w korporacjach, ale też w innych firmach. Jedną z duchowych pomocy w takiej sytuacji, może być uświadomienie sobie, że nasz cel i motywacja to służenie Panu, <b>a to służenie Panu tylko wyraża się w służeniu drugim. </b><u>Ta myśl nieraz bardzo dodaje mi osobiście siły i chęci do pracy, gdy jest bardzo źle.</u></p>
<p><b>Widać to </b><b>w Liście do Kolosan</b><b> 3:23 – </b><u>&#8222;Cokolwiek czynicie, z serca wykonujcie, jak dla Pana, a nie dla ludzi&#8221;</u>. Na pewno zmieni to nieco nasze nastawienie.</p>
<p>Warto powtarzać sobie dobre rady ze słowami Bożego i obserwować księgę natury. To odkładanie na później to nie zawsze jest u nas <u>choroba</u>. <u>Przyp. 6:6-8</u> &#8211; <b>&#8222;Idź do mrówki, leniwcze, przypatrz się jej drogom i bądź mądry;</b> Chociaż nie ma ona wodza ani przełożonego, ani pana; To w lecie przygotowuje swój pokarm i gromadzi w żniwa swoją żywność.&#8221; Obserwacja przyrody, np. ptaków, zachęca do działania.</p>
<p>Oczywiście, istnieją sytuacje, w których najlepszą decyzją będzie rezygnacja z pracy, która niszczy nas jako sług Bożych i nie pozwala nam się rozwijać duchowo. <u>Jeśli możemy mieć pracę, która nie odbierze nam całych sił witalnych, a zarobimy w niej trochę mniej, to warto to rozważyć</u>, <b>bo życie i radość życia są ważniejsze od stanu posiadania.</b></p>
<p>Wiemy z przypowieści o siewcy (Mar. 4:19), że &#8222;ci, którzy zostali posiani między cierniami, są tymi, którzy słuchają słowa; lecz <u>troski tego świata, ułuda bogactwa i żądze innych rzeczy wchodzą i zagłuszają słowo</u>, i staje się bezowocne&#8221;.</p>
<p><b>Żyjmy dzisiaj Bracia i Siostry,</b> niech naszym godłem będą słowa z Kazn. Sal. 9:10 – <u>„Czyń wszystko, co znajdzie ręka twoja do czynienia, tak długo jak posiadasz siłę”</u>.<br />
Z tego wynikają 2. rzeczy: po <b>1/ </b>to, by wiernie używać zdolności i możliwości służby, które mamy; <b>2/ </b> nie odkładać na przyszłość, bo nie wiemy ile jeszcze dni tego doczesnego życia będzie nam dane. <u><b>Rozważajmy </b></u><u><b>co zrobić, żeby nasz dzień dzisiejszy był lepszy</b></u><u><b>.</b></u> Już wieczorem szykujmy się na kolejny dzień, a z Bożą pomocą będzie to dobry dzień!</p>
<p>Takiego dobrego dnia Wam życzę i na dzisiaj, i na kolejne dni. Niech dobry Bóg Wam wszystkim błogosławi!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10986</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Richard Baxter i jego artykuł &#8222;Jak spędzić dzień z Bogiem&#8221;</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=richard-baxter</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Feb 2024 05:59:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[anglikanizm]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[jak spędzić dzień z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[kaznodzieje]]></category>
		<category><![CDATA[kongregacjonalizm]]></category>
		<category><![CDATA[kościół anglikański]]></category>
		<category><![CDATA[literatura chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa poranna]]></category>
		<category><![CDATA[nonkonformizm]]></category>
		<category><![CDATA[ostateczny cel]]></category>
		<category><![CDATA[pastorzy]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsze myśli dnia]]></category>
		<category><![CDATA[pokusy]]></category>
		<category><![CDATA[powołanie]]></category>
		<category><![CDATA[prezbiterianizm]]></category>
		<category><![CDATA[purytanie]]></category>
		<category><![CDATA[purytanizm]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Baxter]]></category>
		<category><![CDATA[sen w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność rodzinna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10828</guid>

					<description><![CDATA[Richard Baxter. Ten człowiek zaciekawił nas, bo w pismach badaczy Pisma Świętego wspomina się o nim rzadko, ale zawsze w sposób bardzo pochlebny. Baxter wymieniany jest wśród najświętszych, najpiękniejszych postaci z historii chrześcijaństwa. I piszą o nim w ten sposób ci, którzy niekoniecznie zupełnie zgadzają się z jego postrzeganiem biblijnej doktryny (por. E12, s. 132, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_10836" style="width: 790px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10836" class="wp-image-10836 size-catchresponsive-slider" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/richard-baxter-biografia-puritano-1024x576-1-1024x514.jpg" alt="" width="780" height="392" /><p id="caption-attachment-10836" class="wp-caption-text">Richard Baxter [1615-1691]. Ilustracja: biteproject.com, autorka: Nayibe Gómez</p></div><strong>Richard Baxter.</strong> Ten człowiek zaciekawił nas, bo w pismach badaczy Pisma Świętego wspomina się o nim rzadko, ale zawsze w sposób bardzo pochlebny. Baxter wymieniany jest wśród najświętszych, najpiękniejszych postaci z historii chrześcijaństwa. I piszą o nim w ten sposób ci, którzy niekoniecznie zupełnie zgadzają się z jego postrzeganiem biblijnej doktryny (por. <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/biblia_psl-johnson_e12.pdf">E12, s. 132</a>, <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/206200507.pdf">Sz.B. nr 206, s. 58</a>).</p>
<p>Na polskich stronach trudno znaleźć biografię tego XVII-wiecznego kaznodziei, ale udało nam się natrafić na fragment o nim w encyklopedii Joela R. Beeke i Randalla J. Pedersona <strong>&#8222;Purytanie. Biografie i dzieła&#8221;</strong>.</p>
<p>&#8212;<br />
<strong><em>Zobacz też:</em></strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/">Jak rozwijać społeczność z Bogiem w codziennym życiu</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/">Dzień z Bogiem [część 1]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-2/">Dzień z Bogiem [część 2]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-3/">Dzień z Bogiem [część 3]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-4/">Dzień z Bogiem [część 4]</a></p>
<p>Fragment tej książki poświęcony Baxterowi <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/Richard-Baxter-Purytanie.pdf">jest dostępny tutaj</a> (prosimy o zwrócenie uwagi, że ocena pism i dokonań Baxtera napisana jest z punktu widzenia teologii purytańskiej, której wyznawcami są autorzy książki, nasze pojmowanie tych spraw może być inne):</p>
<a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/Richard-Baxter-Purytanie.pdf" class="pdfemb-viewer" style="" data-width="max" data-height="max" data-toolbar="bottom" data-toolbar-fixed="off">Richard Baxter - Purytanie</a>
<p>&#8212;</p>
<p>Poniżej, ze strony <a href="http://literatura.hg.pl/">Literatura Chrześcijańska</a>, przedrukowujemy artykuł Richarda Baxtera pt. <strong>&#8222;Jak spędzić dzień z Bogiem&#8221;</strong>. Z naszej strony dodajemy, że choć nie popieramy przemyśleń autora na temat <a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz/" target="_blank" rel="noopener">piekła z wiecznymi mękami</a>, to zupełnie popieramy i zachęcamy do zapoznania się z jego wizją rozwijania społeczności z Bogiem w codziennym życiu (zachęcamy też do skorzystania z <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/Tabelka.pdf">dwustronicowej tabelki z obszarami życia</a>, które opisuje Baxter; może ona pomóc w osobistej analizie swojego dnia z Bogiem):</p>
<h1>Jak spędzić dzień z Bogiem</h1>
<p><em>Richard Baxter</em></p>
<p>Święte życie stanie się łatwiejsze, jeśli określisz kolejność i sposób wykonywania obowiązków, umieszczając wszystko na właściwym miejscu. Chciałbym udzielić ci kilku zwięzłych rad dotyczących przeżywania dnia w święty sposób.</p>
<h3>Sen</h3>
<p>Wyznacz sobie odpowiedni czas snu, abyś nie tracił cennych porannych godzin, wylegując się w łóżku. Niech sen będzie odpoczynkiem, odpowiednim dla stanu zdrowia i obciążenia pracą, a nie okazją do lenistwa.</p>
<h3>Pierwsze myśli</h3>
<p>Po obudzeniu, pomyśl najpierw o Bogu, wznieś swoje serce do Niego, pełen szacunku i wdzięczności za nocny odpoczynek, powierzając się Jego opiece w nadchodzącym dniu.</p>
<p>Uczyń to stałym zwyczajem, tak aby sumienie odezwało się, gdyby jako pierwsze próbowały się wcisnąć świeckie myśli. Doceń miłosierdzie, którego dostąpiłeś podczas nocnego odpoczynku i pomyśl o tym, jak wielu spędziło tę noc w piekle, w więzieniu, w zimnych i niewygodnych pomieszczeniach; ilu cierpiało od rozdzierającego bólu i chorób, doznając boleści na swoich posłaniach i w swoim życiu.</p>
<p>Pomyśl ile dusz tej nocy usłyszało przerażające wezwanie do stawienia się przed obliczem Boga i pomyśl jak szybko biegną dni i noce! Jak szybko nadejdzie twoja ostatnia noc i twój ostatni dzień! Zastanów się czego brakuje do przygotowania twej duszy na ten czas i staraj się to bezzwłocznie uzyskać.</p>
<h3>Modlitwa</h3>
<p>Módl się w samotności (lub ze współmałżonkiem) przed zbiorową modlitwą rodziny. Jeśli jest to możliwe, niech modlitwa będzie codziennie pierwszą czynnością, wykonywaną przed wszystkimi innymi pracami.</p>
<h3>Społeczność rodzinna</h3>
<p>Niech rodzina systematycznie oddaje wspólnie chwałę Bogu, w czasie, kiedy jest najbardziej prawdopodobne, że nikt nie będzie jej w tym przeszkadzać.</p>
<h3>Ostateczny cel</h3>
<p>Pamiętaj o ostatecznym celu. Gdy przygotowujesz się do codziennej pracy, lub rozpoczynasz jakiekolwiek działanie na tym świecie, przy każdej sprawie wypisz na swoim sercu POŚWIĘCONA PANU (Za 14:20).</p>
<p>Nie rób niczego, czego nie mógłbyś ofiarować Bogu i szczerze wyznać, że to On wyznaczył cię do tego. Nie rób niczego na tym świecie, dla jakiegokolwiek innego ostatecznego celu, niż ten aby podobać się Bogu, uwielbić Go i radować się Nim. „Cokolwiek czynicie, róbcie wszystko dla chwały Boga.” (1 Kor 10:31).</p>
<h3>Gorliwość w powołaniu</h3>
<p>Wykonuj zadania należące do swego powołania starannie i gorliwie. Dzięki temu:</p>
<ol>
<li>wykażesz, że nie jesteś leniem i sługą ciała (jak ci, którzy nie mogą odmówić mu przyjemności) i przyczynisz się do umartwienia wszystkich cielesnych pożądliwości i pragnień, które są karmione życiem pełnym wygód i nieróbstwa;</li>
<li>ustrzeżesz się niedorzecznych myśli, które wypełniają głowy próżniaków;</li>
<li>nie będziesz tracić cennego czasu, co jest codziennym grzechem wszystkich leni;</li>
<li>twoje życie będzie posłuszne Bogu, podczas gdy leniwi popełniają ustawicznie grzechy zaniedbania;</li>
<li>pilnie wykonując to co należy do twego powołania uzyskasz więcej czasu na święte obowiązki. Leniwi nie mają czasu na modlitwę i czytanie Pism, ponieważ tracą go ociągając się podczas pracy;</li>
<li>będziesz mógł oczekiwać Bożego błogosławieństwa i dogodnego zaopatrzenia dla siebie i dla swojej rodziny;</li>
<li>przyczynisz się utrzymania zdrowia swego ciała, co zwiększy jego użyteczność w służbie duszy.</li>
</ol>
<h3>Pokusy i przyczyny zepsucia</h3>
<p>Dokładnie rozpoznaj pokusy na które jesteś wystawiony i rzeczy mogące być dla ciebie przyczyną zepsucia i strzeż się ich przez cały dzień. w szczególny sposób powinieneś wystrzegać się najniebezpieczniejszych przyczyn zepsucia i pokus, których twoje towarzystwo lub zajęcie na pewno ci dostarczy.</p>
<p>Strzeż się wielkich grzechów wynikających z niewiary: obłudy, samolubstwa, pychy, chęci przypodobania się ludziom i nadmiernej miłości do rzeczy ziemskich. Uważaj, abyś nie nabrał światowego usposobienia i nie dał się ogarnąć nadmiernym troskom lub dążeniu do uzyskania wysokiej pozycji w świecie, pod przykrywką pilności w realizacji swojego powołania.</p>
<p>Jeśli zajmujesz się handlem lub transakcjami z innymi ludźmi, pilnuj się samolubstwa i wszystkiego co zbliża się do niesprawiedliwości lub nieżyczliwości. We wszystkich swoich kontaktach z innymi, uważaj na pokusę próżnej i bezużytecznej rozmowy. Uważaj na osoby, które mogą cię skłonić do gniewu. Utrzymuj skromność i czystość mowy, której wymagają zasady czystości. Jeśli rozmawiasz z pochlebcami, uważaj, abyś nie wzbił się w pychę.</p>
<p>Jeśli rozmawiasz z osobami, które cię lekceważą i znieważają, uważaj na pychę prowadzącą do zniecierpliwienia i szukania zemsty.</p>
<p>Na początku będzie to bardzo trudne, dopóki grzech jeszcze w jakimś stopniu panuje nad tobą, ale gdy nabędziesz nieustannej świadomości trucicielskiego niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą każdy z tych grzechów, twoje serce ochoczo i z łatwością będzie ich unikać.</p>
<h3>Rozważanie</h3>
<p>Gdy jesteś sam podczas swoich zajęć, wykorzystaj ten czas na praktyczne i użyteczne rozważania. Rozmyślaj o nieskończonej dobroci i doskonałości Boga, o Chrystusie i odkupieniu, Niebie i tym jak niegodny jesteś aby się tam dostać i o tym dlaczego zasługujesz na wieczne cierpienie w piekle.</p>
<h3>Jedyny motyw</h3>
<p>Cokolwiek czynisz, w towarzystwie lub w samotności, czyń wszystko dla chwały Boga (1 Kor 10:31). w przeciwnym razie, Bóg nie przyjmie tego.</p>
<h3>Odkupuj czas</h3>
<p>Doceniaj swój czas, pilnuj go bardziej niż pieniędzy. Nie pozwól, aby bezwartościowe rozrywki, próżne rozmowy, niepożyteczne towarzystwo lub drzemka okradały cię z drogocennego czasu.</p>
<p>Strzeż się osoby, czynności lub sposobu życia, które okradałyby cię z czasu, bardziej niż złodziei i rozbójników.</p>
<p>Bacz, abyś nigdy nie był bezczynny, ale wykorzystuj swój czas jak najpożyteczniej, nie wybierając tego co jest mniej korzystne, kosztem tego co bardziej korzystne.</p>
<h3>Jedzenie i picie</h3>
<p>Zachowaj umiarkowanie w jedzeniu i piciu, dziękując za nie Bogu i używając ich dla zachowania zdrowia, a nie bezużytecznej przyjemności. Nigdy nie zadowalaj swojego apetytu jedzeniem lub piciem, które mogą ci zaszkodzić.</p>
<p>Wspomnij na grzech Sodomy: „Oto ta była nieprawość Sodomy, siostry twojej, pycha, sytość chleba, i obfitość lenistwa; co ona mając i córki jej, ręki jednak ubogiego i nędznego nie posilała.” (Ez 16:49).</p>
<p>Apostoł Paweł płakał wspominając tych, „których przeznaczeniem jest zagłada, których bogiem jest ich brzuch, a których chwałą jest ich hańba, którzy koncentrują się na rzeczach ziemskich, będąc wrogami krzyża Chrystusa” (Fil 3:18-19). Nie możemy żyć według ciała, abyśmy nie pomarli (Rz 8:13).</p>
<h3>Dominujące grzechy</h3>
<p>Jeśli pokusa pokonuje ciebie i zaczynasz popadać w jakiś grzech, dodając czyny do właściwej wszystkim ludziom skłonności do złego, natychmiast zacznij biadać nad tym i wyznaj to Bogu — upamiętaj się szybko, niezależnie od kosztów. Koszty okażą się z pewnością wyższe, jeśli będziesz trwać w grzechu, unikając nawrócenia.</p>
<p>Nie traktuj swoich potknięć lekko, ale wyznawaj je Bogu i codziennie zmagaj się z nimi, starając się nie powiększać swojej winy przez brak pokuty i zatwardziałość.</p>
<h3>Relacje</h3>
<p>Pamiętaj codziennie o szczególnych obowiązkach wynikających z różnych relacji: mężów, żon, dzieci, panów, sług, pastorów, wiernych, władz, poddanych.</p>
<p>Pamiętaj, że z każdą relacją wiążą się szczególne obowiązki i że stanowi ona okazję do pełnienia dobrych uczynków. Bóg oczekuje od ciebie wierności w tych sprawach, tak samo jak i we wszelkich pozostałych obowiązkach.</p>
<h3>Pożegnanie dnia</h3>
<p>Rozsądne i niezbędne, przed udaniem się na spoczynek, jest przemyślenie własnych działań i łask Bożych otrzymanych w kończącym się dniu, co wypełni nas wdzięcznością z powodu otrzymanych szczególnych łask i upokorzy z powodu wszystkich naszych przewinień.</p>
<p>Jest to konieczne, aby odnowić w sobie pokutne nastawienie i postanowienie posłuszeństwa. Pomaga to również w zbadaniu samych siebie, czy stan duszy poprawia się, czy pogarsza, czy grzech słabnie, a łaska wzmacnia się i czy jesteś coraz lepiej przygotowany do cierpienia, śmierci i wieczności.</p>
<p>Wypisz te wskazówki w swoim sercu i postępuj według nich każdego dnia.</p>
<p>Szczerze przestrzegane pomogą ci być świętym, przynieść dobry owoc, żyć i umrzeć w pokoju.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #808080;"><em>Adaptacja i uwspółcześnienie: Matthew Vogan</em> </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #808080;"><em>Tłumaczenie na język polski i adaptacja: Paweł Lutze</em></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10828</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jakimi mamy być</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jakimi-mamy-byc-2</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Oct 2022 06:08:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[jakimi mamy być]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[rozwaga]]></category>
		<category><![CDATA[rzeźwość]]></category>
		<category><![CDATA[szukanie Królestwa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9500</guid>

					<description><![CDATA[Jakimi mamy być &#8211; brat Robert Szolc przedstawił ten wykład na spotkaniu biblijnym Zborów Badaczy Pisma Świętego w Bydgoszczy, niedziela, 23 października 2022 roku. Żyjemy w czasach opisanych w 2 Liście Piotra, rozdział 3. Nasilają się symboliczne wstrząsy ziemi czyli obecnego porządku rzeczy. Jak w tej sytuacji powinni się zachowywać wierni? 2P 3:11-14 BT5 &#8222;Skoro <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jakimi mamy być</strong> &#8211; brat Robert Szolc przedstawił ten wykład na spotkaniu biblijnym Zborów Badaczy Pisma Świętego w Bydgoszczy, niedziela, 23 października 2022 roku.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/JRmFhdiexgI?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Żyjemy w czasach opisanych w 2 Liście Piotra, rozdział 3. Nasilają się symboliczne wstrząsy ziemi czyli obecnego porządku rzeczy. Jak w tej sytuacji powinni się zachowywać wierni?</p>
<p>2P 3:11-14 BT5 <span style="color: #0000ff;">&#8222;Skoro to wszystko w ten sposób ulegnie zagładzie, to jakimi winniście być wy w świętym postępowaniu i pobożności, gdy oczekujecie i staracie się przyśpieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo, płonąc, pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których zamieszka sprawiedliwość. Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby [On] was znalazł bez plamy i skazy &#8211; w pokoju&#8221;</span></p>
<p>1P 4:7-11 BT5 <span style="color: #0000ff;">&#8222;Wszystkich zaś koniec jest bliski. Bądźcie więc roztropni i trzeźwi, abyście się mogli modlić. Przede wszystkim miejcie gorącą miłość jedni ku drugim, bo miłość zakrywa wiele grzechów. Okazujcie sobie bez szemrania wzajemną gościnność. Jako dobrzy szafarze różnorakiej łaski Bożej służcie sobie nawzajem takim darem, jaki każdy otrzymał. Jeżeli ktoś ma [dar] przemawiania, niech to będą jakby słowa Boże! Jeżeli ktoś pełni posługę, niech to czyni mocą, której Bóg udziela, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen.&#8221;</span></p>
<p><strong>Zapraszamy do wysłuchania wykładu i skorzystania z zawartych w nim wskazówek!</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9500</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Żywy pies jest lepszy niż martwy lew. Lekcja z Księgi Koheleta 9:4-10</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Apr 2022 08:18:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[czynienie]]></category>
		<category><![CDATA[działanie]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[harcerstwo]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Kaznodziei Salomona]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[lew w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[małżeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara]]></category>
		<category><![CDATA[paul sl johnson]]></category>
		<category><![CDATA[pies w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Baden-Powell]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[skauting]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[żywy pies jest lepszy niż martwy lew]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9032</guid>

					<description><![CDATA[Wykład na zakończenie, a więc na rozejście się i pójście w dalszą drogę. W tej drodze będziemy mieli różne doświadczenia, różne możliwości służby, ale wszyscy jesteśmy powołani do miłości okazywanej w działaniu. Chcemy naśladować naszego Pana. Musimy więc spojrzeć na to, co On czynił w swoim życiu. Dz. Ap. 10:37-38 – „wy wiecie o sprawie, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/NwmHGhWcfOU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Wykład na zakończenie, a więc na rozejście się i pójście w dalszą drogę. W tej drodze będziemy mieli różne doświadczenia, różne możliwości służby, ale wszyscy jesteśmy powołani do miłości okazywanej w działaniu.</p>
<div id="attachment_9033" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9033" class="wp-image-9033" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331.jpg" alt="" width="400" height="400" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331.jpg 460w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-300x300.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-150x150.jpg 150w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-200x200.jpg 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-100x100.jpg 100w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-40x40.jpg 40w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-9033" class="wp-caption-text">&#8222;Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż żywy pies jest lepszy niż martwy lew.&#8221; &#8211; Księga Kaznodziei Salomona 9:4</p></div>
<p>Chcemy naśladować naszego Pana. Musimy więc spojrzeć na to, co On czynił w swoim życiu. <strong>Dz. Ap. 10:37-38 </strong>– „wy wiecie o sprawie, która działa się w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan, [38] o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił Go Duchem Świętym i mocą; jak <u>chodził On wszędzie, czynił dobrze</u> i leczył wszystkich uciskanych przez diabła, gdyż był z Nim Bóg.” (EIB dosł.) Nasz Pan: <u>chodził i czynił dobro.</u> <strong>Co zaś do nas?</strong> Łuk. 10:37 – „wtedy Jezus powiedział mu: <strong><u>Idź, i ty czyń podobnie.</u></strong>” (EIB dosł.)</p>
<p>Tylko czy my naprawdę możemy czynić podobnie do naszego Pana? Mamy tak różne ograniczenia – brakuje nam zdrowia, ducha, wiedzy, pieniędzy. Przeszkadzają nam wady i grzechy, czujemy się niegodni i słabi. Jednak bez względu na to wszystko jest dla nas dzisiaj <strong><u>lekcja z Ks. Kazn. Salomona 9:4-10</u></strong>.</p>
<p>Kazn. 9:4 – „Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż <u>żywy pies jest lepszy niż martwy lew</u>. [5] Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie.” Często cytujemy ten 5 werset. Jest to dla nas dowód, że po śmierci aż do obudzenia z grobu człowiek nie posiada świadomości. Nas jednak ciekawi werset 4. – <strong><u>Żywy pies jest lepszy niż martwy lew</u>.</strong></p>
<p>Nie wiem czy my tak do końca rozumiemy, co dla Żydów z czasów Kaznodziei znaczyło to powiedzenie. Obecnie mówimy: <strong>Pies to najlepszy przyjaciel człowieka</strong>; dla wielu ludzi pies to członek rodziny. <u>Wierność psa jest przysłowiowa.</u> Urodzony w Polsce biblista pochodzenia żydowskiego Christian David Ginsburg zauważył jednak, że – cytuję – „<em>Żydzi wykluczyli psy z wszelkiej społeczności, wypędzili je ze swoich pomieszczeń. Zwierzęta bez właścicieli musiały mieszkać w jakiejś odludnej części miasta, musiały się żywić podrobami, padliną i zwłokami. Z tego obrzydliwego sposobu bytowania i odrażających nawyków, psy uważane były za <u>najbardziej nieczyste, poniżone i godne pogardy stworzenia</u>, a sam termin ‘pies’ stał się metaforą nieczystości, poniżenia i pogardy.”</em></p>
<p><strong>Lew to przeciwieństwo: </strong>niepokonana odwaga, potęga i majestat. Królewskie pokolenie Judy porównano do lwa, Mesjasz nazwany lwem z pokolenia Judy.</p>
<p>A jednak, bez względu na to poniżenie psa i majestat lwa, to nadal: <strong><u>żywy pies jest lepszy niż martwy lew</u></strong>. Dlaczego? Bo może coś zrobić, może coś zdziałać. Może mieć nadzieję, że Bóg ma jeszcze coś dla niego. <u>Dajmy sobie chwilę na to, by docenić życie.</u> Bóg dał nam zaistnieć jako ludzie, istoty obdarzone sumieniem i wolnością wyboru. Żyjemy na pięknej planecie. <u>Życie to wielki dar, bo mogłoby nas nie być.</u> Moglibyśmy się nie urodzić, a moglibyśmy już nie żyć, myślę, że wiele osób na tej sali doświadczyło już chwil, kiedy mogły stracić swoje życie.</p>
<p>Brat Władek Onyszko powtarzał kilka razy taką radę, którą dał mu brat Wiesław Kładź. Powiedział mu: <strong>„jak masz trawę wokół domu to wyjdź pochodzić boso po mokrej trawie, przejdź się boso po rosie, bo wtedy aż chce się żyć.”</strong> <u>Dobrze jest robić coś, co sprawia, że to nam chce się żyć.</u></p>
<p><strong>7-8 – „Dalej [więc]! Jedz radośnie swój chleb i pij w dobrej myśli swe wino, ponieważ Bóg już przyjął twoje dzieła! O każdym czasie niech twe szaty będą białe i niech nie braknie olejku na twej głowie.” (EIB dosł.)</strong></p>
<p>Czy my jesteśmy wdzięczni i czy cieszymy się z każdego dnia? <u>Jeżeli masz rano chleb, doceń go jako szczególny dar.</u> Dziękuj Bogu. Doceń smak chleba. Jeśli pijesz wino lub jakiś świąteczny napój (bez alkoholu), ciesz się, że pojawiła się okazja, która na to pozwala i także dziękuj Bogu. Zadbaj o swój wygląd, <em>„ciała wasze mają być świątynią Boga”</em>. Biała szata to czyste i eleganckie ubranie. Olejek na głowie kojarzy się z zapachem i zdrowym wyglądem.</p>
<p><strong>Możemy też spojrzeć nieco bardziej duchowo: </strong>jeśli nasze czyny podobają się Bogu (a czytamy: <em>ponieważ Bóg już przyjał twoje dzieła </em>), to bądźmy dobrej myśli, nie traćmy zaufania do Boga. Miejmy czyste zalety charakteru, na każdy dzień ceńmy szatę sprawiedliwości Chrystusowej. Bądźmy piękni w duchu świętym, nabywajmy świętości i mądrości pochodzącej z góry jak tego olejku od Boga. Niech przepełnia nas duch święty. Doceniajmy smak manny z nieba, czyli smak Słowa Bożego. Czytajmy ewangelię, psalmy, studiujmy myśli z Codziennej manny.</p>
<p><strong>9 – „Pielęgnuj życie z żoną, którą kochasz, przez wszystkie dni twojego ulotnego życia, które [Bóg] ci dał pod słońcem, przez wszystkie dni twej marności, gdyż to jest twój dział w życiu i mozole, którym ty trudzisz się pod słońcem.”</strong></p>
<p>Ciekawa rada, wydaje się tak oczywista w dniu ślubu. Dopóki nie doczytamy, że ta radość ma trwać <u>po wszystkie dni wspólnego życia</u>. Jak cieszyć się życiem razem, gdy mija czas? Gdy życie nie jest łatwe, gdy pojawiają się problemy, gdy pojawiają się choroby, zmęczenie, brak pieniędzy, kłopoty z pracą, problemy z dziećmi, z rodziną, różnice w charakterach, w zdolnościach, w decyzjach.</p>
<p>Kaznodzieja mówi: <strong>„pielęgnuj”</strong> albo „<strong><u>ciesz się</u></strong> życiem z żoną” (BW). To wymaga wysiłku, poświęcenia uwagi i czasu, także cierpliwości, uczucia i zrozumienia. To jak z radowaniem się w Panu. Widać, że był to problem, bo ap. Paweł często nawołuje w listach: <strong>„radujcie się w Panu!”</strong> – ale jak to zrobić? Wymaga to wysiłku, poświęcenia uwagi i czasu, wymaga to cierpliwości i zrozumienia. <u>A nade wszystko miłości. </u></p>
<p>Okazuje się, że dla tych, którzy żyją w małżeństwie, ta sprawa życia jest podkreślona. Wśród różnych rzeczy, które robisz, <strong>„pielęgnuj” swoje małżeństwo</strong>, <u>ciesz się życiem swojej rodziny</u>. To nie tylko podoba się Panu. Daje to szczęście tym, którzy tak żyją. Czytamy o tym u Kazn. 4:9-12 –<br />
„(9) Bo lepiej jest dwom niż jednemu, gdyż mają dobry pożytek ze swojej pracy. (10) Jeśli bowiem jeden upadnie, drugi podniesie swego towarzysza. Lecz biada samotnemu, gdy upadnie, bo nie ma drugiego, który by go podniósł. (11) Także jeśli dwoje ludzi śpi razem, grzeją się wzajemnie. Ale jeden jakże się ogrzeje? <strong>((Także z punktu widzenia ducha samotny nie ma kogoś, kto mógłby go zachęcać)) </strong>(12) <u>A jeśli ktoś przemaga jednego, to dwaj stawią mu czoła, a potrójny sznur nie rozerwie się tak łatwo.</u>”</p>
<p>Potrójny sznur jest szczególnie mocny, kiedy ten trzeci, a raczej ten pierwszy SZNUR to Bóg i kiedy mocno się Go trzymamy, kiedy mocno się z Nim złączymy. Oczywiście ten ostatni fragment możemy zastosować nie tylko do małżeństw. W sensie duchowym z Panem nie musimy być samotni, bo zawsze jest z nami. A do tego: <strong><u>Gdzie was jest dwóch lub trzech</u></strong><strong><u> &#8211; gdy jesteśmy razem jako lud Boży, jesteśmy mocniejsi</u></strong> <strong><u>(Pan także mówi: wtedy JA jestem z WAMI</u></strong><strong><u> &#8211; Mt 18:20).</u></strong> Powinniśmy pielęgnować duchowe związki w Chrystusie, ale także wzmacniać nasze rodziny i dobre stosunki z ludźmi wokół nas. <u>„Błogosławieni czyniący pokój”</u> (Mt 5:9).</p>
<p>Dotarliśmy do wersetu 10 – przeczytamy 1 część wg tłumaczenia Ginsburga: <strong><u>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </u></strong></p>
<p>Takie tłumaczenie jest najlepsze wg br. Johnsona. Dlaczego? Wyjaśnia to ciąg dalszy: <u>„gdyż nie ma działania ani planowania, ani wiedzy, ani mądrości w szeolu, do którego ty zmierzasz.”</u> Właśnie na tym polega kontrast tego wersetu:<br />
<u>Działaj</u> <strong>póki jesteś w stanie / tak długo jak masz siłę / jak długo masz moc / jak długo jesteś zdolny do tego czegoś, do tej konkretnej rzeczy. </strong><u>Czemu? </u></p>
<p><u>GDYŻ w grobie nie można nic zrobić. </u>Dlatego działajmy teraz, <strong><u>„póki jesteśmy w stanie”</u></strong> / <strong><u>póki możemy</u></strong> / póki mamy siłę. Biblista Izaak Cylkow odnosi ten fragment do 3 Mojż. 12:8 – jest tam opis pewnej ofiary: <strong>„A jeśli nie stać jej na jagnię, to weźmie dwie synogarlice lub dwa młode gołębie”</strong>. Moglibyśmy też odnieść to do ofiar ludzi po Dniu Pojednania. Pan nie oczekuje od nas więcej niż możemy dać (nie każdy może dać tyle samo). Dla każdego te możliwości są inne, ale Cylkow komentuje: <strong><em>„<u>Wszystko, co leży w sferze twojej [własnej] możności,</u> </em></strong><em>czyń w miarę twoich sił, tam bowiem dokąd idziesz nie ma już żadnych działalności, obliczeń, planów i dążeń.”</em></p>
<p>Ręka w Biblii oznacza naszą siłę lub zdolność do zrobienia czegoś. Kiedy Bóg pyta:<strong> Co masz w ręce swojej?</strong>, to <u>zachęca nas do rozważenia czym i jak możemy usłużyć Bogu, prawdzie, braciom i ludziom wokół nas.</u> Czas, talenty, pieniądze, okoliczności życia. Wszystko to w przenośni <strong>rzeczy, które <u>mamy w ręku</u>. </strong></p>
<p>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia”. Jest to pewna poezja, bo nie ręka ma decydować, czym się zajmie. To my sami musimy rozejrzeć się i to rozważyć. Kaznodzieja mówi, że <u>kiedy przyjdzie moment, w którym zrozumiemy, że pewne nasze zdolności odpowiadają możliwościom służby, to wtedy powinniśmy to zrobić</u>. <strong>Proste przykłady: </strong>ktoś zna język obcy, a tu potrzebny jest tłumacz; ktoś potrzebuje podwózki, a ty masz samochód i prawo jazdy; ktoś potrzebuje, żeby mu pomóc z wniesieniem torby po schodach, a ty akurat masz tyle siły; możesz się podzielić z kimś obiadem, możesz dać komuś niepotrzebne ci rzeczy. Ktoś pyta o ewangelię, a ty ją znasz i możesz o niej powiedzieć. <u>Zrób to teraz.</u></p>
<p><strong>Dlaczego?</strong> Ponieważ śmierć zabierze nam na jakiś czas możliwość działania, a dzisiejsze możliwości przeminą. Póki co jednak żyjemy. <strong><u>„Lepszy żywy pies niż martwy lew”</u></strong>. Prorok Jeremiasz podkreśla w innym miejscu, że nie trzeba szukać rzeczy wielkich. Wystarczy robić to, co w zasięgu ręki czyli to, co uznasz, że jesteś w stanie zrobić. Rób to, co w zasięgu twojej ręki czyli twojej <strong><u>mocy</u></strong> i <strong><u>możliwości</u></strong>.</p>
<p><strong><u>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </u></strong></p>
<p><strong>Możemy wymienić 3 podstawowe myśli tego fragmentu:<br />
1. </strong>Rozważaj każdego dnia, na każdym miejscu, gdzie twoje zdolności mogą być użyte przez Boga – Kazn. 11:6 – <em>„Z rana siej swoje nasienie, a niech nie spoczywa twoja ręka do wieczora, bo nie wiesz, czy uda się to czy tamto, lub czy jedno i drugie jednakowo wypadną.”</em> – <u>po prostu nie wiadomo, co przyniesie dobry efekt!</u><br />
<strong>2. </strong>Wiernie wykorzystaj swoje zdolności w tej służbie, w której możesz ich użyć<br />
<strong>3. </strong>Zrób to teraz, nie odkładaj na później &#8211; <strong><u>Czemu nie odkładać na później?</u> </strong>Bo dla nas może nie być żadnego później. Mówi o tym werset 12 – „Bo też człowiek nie zna swego czasu, jak ryby, które łowi się w nieszczęsną sieć, i jak ptaki, które łapie się w sidła. Jak one, chwytają się synowie ludzcy w czasie nieszczęścia, które nagle na nich spada.” <strong><em>Problemy często nas zaskakują, przychodzą zawsze nie w porę. Odkładamy coś, a jutro nie można już tego zrobić. </em></strong></p>
<p>Na początku XX wieku generał Robert Baden-Powell wpadł na pomysł skautingu. W Polsce znamy ten ruch jako harcerstwo. Robert Baden-Powell chciał uczyć i wychowywać młodych ludzi przez ich aktywne działanie i wzajemną pomoc na świeżym powietrzu. Nie mam zamiaru robić z siebie eksperta od harcerstwa, bo nie miałem z tym nigdy nic wspólnego. Także jak ktoś będzie chciał pomocy w rozstawieniu namiotu albo sztuce przetrwania w lesie to mogę nie być najlepszą osobą. Nie będzie to też reklama harcerstwa, ale zwróćmy uwagę na podobieństwo naszych zasad chrześcijańskich i pewnych zasad harcerstwa.</p>
<p>Harcerze opierają się na zasadach <strong><u>służby</u></strong>, <strong><u>samodoskonalenia</u></strong> i <strong><u>braterstwa</u></strong>. Samo zawołanie harcerskie brzmi: <strong><u>„Czuwaj!”</u></strong> lub z angielskiego „Be prepared!”, tzn. <u>„Bądź gotowy!”</u>. Harcerze mają też coś takiego jak 10 praw, które trochę różnią się zależnie od organizacji harcerskiej. Zobaczmy Harcerskie Dziesięć Praw według <strong><u>Związku Harcerstwa Polskiego</u></strong>:<br />
1. Harcerz sumiennie spełnia swoje obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego.<br />
<strong><em>A czy my też nie mamy swojego przyrzeczenia poświęcenia się Bogu na służbę? </em></strong></p>
<ol start="2">
<li>Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy. (wiemy, że był to dzielny i prawy rycerz)</li>
<li>Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim. ||| <strong><em>A jaka jest Chrystusowa zasada?<br />
</em></strong><em>&#8211; List do Galatów 6:10 – „Dobrze czyńcie <u>wszystkim</u>, a najwięcej domownikom wiary.”</em></li>
<li>Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza.</li>
<li>Harcerz postępuje po rycersku.</li>
<li>Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać. | | | <strong>Dla nas przyroda to Święta Księga napisana przez Boga, ale jak często światła miasta i przyziemnych spraw, i brak czasu, nie pozwalają nam nawet spojrzeć na gwiazdy, zauważyć nowej pory roku itd…</strong></li>
<li>Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym.<br />
<strong>Znamy oczywiście ograniczenia takiego posłuszeństwa. Na pierwszy miejscu powinien stać Bóg, Jego Słowo, nasze sumienie. Lecz jeśli te warunki są spełnione, to jak najbardziej powinniśmy okazywać karność i posłuszeństwo.</strong></li>
<li>Harcerz jest zawsze pogodny. /// Baden-Powell pisał: <u>&#8222;Zawsze patrzcie na pozytywną stronę rzeczy zamiast na tę ciemną”</u>. ; apostoł Paweł: „Radujcie się zawsze <strong><u>w Panu</u></strong>”.</li>
<li>Harcerz jest oszczędny i ofiarny.</li>
<li>Harcerz pracuje nad sobą, jest czysty w myśli, mowie i uczynkach; jest wolny od nałogów.<br />
<strong>Prorok Izajasz radzi: „Oczyśćcie się wy, którzy nosicie naczynia Pańskie”. </strong>Jak co roku przed Pamiątką powtarzamy pewne myśli o oczyszczeniu, o usuwaniu kwasu. To łączy się z czuwaniem, nasz Pan mówi: <u>„módlcie się i czuwajcie, abyście nie ulegli pokusie”. </u></li>
</ol>
<p>Bardzo ciekawa jest historia Baden-Powella i innych pionierów ruchu skautowego, także w Polsce (chyba wszyscy znają choćby książkę „Kamienie na szaniec”). Ciekawostka jest taka, że harcerze wiele czerpali z wiary chrześcijańskiej. <u>Robert Baden-Powell napisał sporo ciekawych myśli</u> , np. &#8222;Nie liczy się to ile posiadasz, ale ile dajesz innym i jak się z nimi dzielisz. <u>Pomagając innym pomagasz i sobie.</u> Starajcie się zostawić ten świat choć trochę lepszym, niż go zastaliście.&#8221;</p>
<p><strong>*</strong> Inne cytaty: <strong>&#8222;Uważamy wszystkich ludzi za swych braci, synów jednego Ojca, którzy mogą osiągnąć szczęście jedynie poprzez rozwój wzajemnej tolerancji i dobrej woli, czyli poprzez miłość.&#8221; **</strong>* Kolejny cytat: <strong>&#8222;Skaut jest czynny robiąc dobrze, a nie bierny będąc dobrym.&#8221;</strong> &#8211; to szczególnie cenna myśl także dla naśladowcy Pana Jezusa. Kiedy czynimy dobro, to uczymy się czynić dobro.</p>
<p>Jeśli tylko w teorii będziemy wiedzieli, co to znaczy być dobrym, jeśli będziemy umieli zdefiniować miłość, pobożność i braterstwo, to jeszcze nie sprawi, że będziemy miłujący, pobożni i braterscy. Aby stawać się chrześcijanami, musimy naśladować Pana, a to znaczy też różne doświadczenia i utrapienia na naszej drodze. Różne trudne decyzje i porażki, które mogą się przydarzyć, bo Pan Jezus był doskonały, ale my tacy nie jesteśmy. A jednak dzięki łasce Bożej i dzięki przelanej krwi naszego Pana, nasz Pan zaprasza nas by pójść za Nim.</p>
<p><strong>Jak czytaliśmy o naszym Panu: „[Jezus] chodził i czynił dobro”.</strong> <u>Mamy tego wiele przykładów:</u> jak dał lekcję służby i pokory, gdy umył uczniom nogi, jak zatroszczył się o swoją matkę i o apostoła Jana, gdy był już na krzyżu. Jak głosił ewangelię, choć był bardzo zmęczony i spragniony, gdy przy studni rozmawiał z Samarytanką.</p>
<p>Mamy wiele biblijnej zachęty do czynienia dobrych rzeczy. 1 Jana 3:18 – <strong>„Dzieci! Nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą!”</strong> 1 Piotra 2:21 – „Chrystus cierpiał za nas, zostawiając nam przykład, <strong><u>abyśmy szli w jego ślady.</u></strong>”</p>
<p>Robert Baden-Powell pisał, że <strong><u>„istotą życia harcerza jest pełne tężyzny życie w terenie.”</u></strong> Myślę, że można to przełożyć na życie poświęconych w naszym duchowym terenie. Życie chrześcijanina, zwłaszcza wolnego chrześcijanina, który nie jest kierowany przez jakąkolwiek organizację lub kościół na tej ziemi, to ciągłe zadawanie sobie pytania: <strong><u>A co ja mogę uczynić? Co ja mam w ręku swoim? </u> </strong>i działanie zgodnie z odpowiedzią. W myśl wersetu, że <strong>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </strong><u> </u></p>
<p>W TP nr 74, s. 6 (rok 1935), brat Johnson zadaje pytanie: <strong><u>„Czy komukolwiek z nas może się sprzykrzyć czynienie dobra gdy czas na taką pracę zdaje się być już tak krótki?”</u> </strong>A dziś? Prawie 100 lat później? <strong>Pytanie – </strong>co w takim razie robić? I tutaj brat Johnson podaje zasady proste jak te prawa harcerskie ZHP:<br />
1/ <u>Nauczyć się Prawdy</u> &#8211; poprzez badania beriańskie w zborze, przygotowanie się do nich, własne badania literatury prawdy z otwartą Biblią i otwartym sercem, z głodnym, pokornym i szczerym sercem i umysłem, człowieka, który chce być uczony przez Boga<br />
2/ <u>uprawiać ducha Prawdy</u> – to znaczy wykorzeniać z naszych myśli, intencji, słów i czynów wszystko, co pochodzi od szatana, świata i ciała (plewić) i sadzić dobre rzeczy<br />
3/ <u>głęboko trzymać Prawdę w swoim sercu</u><strong> – </strong>zakorzeniać to, co dobre<br />
4/ rozwijać uczucia i zalety charakteru, wzrastać pod względem charakteru<br />
i po 5/ &#8211; także b.ważne &#8211; <strong><u>błogosławić drugich za pomocą dobrych uczynków</u></strong><strong>:<br />
</strong>&#8211; można błogosławić drugich Słowem Bożym, poprzez głoszenie ewangelii<br />
&#8211; można to robić przez pomoc duchową drugim<br />
&#8211; można to robić bez słów, przy pomocy naszego postępowania<br />
&#8211; i można to robić także przez <strong><u>pomoc materialną</u></strong>, taką pomoc, jaka jest potrzebna w danej chwili; obecnie wielu chrześcijan (a nawet ludzi niewierzących) w Polsce udzieliło dużo takiej pomocy drugim. Doceniajmy Boski charakter w tych ludziach, którzy postanowili oddać swój czas, oddać swoje uczucia i oddać swoje rzeczy materialne, żeby pomóc komuś innemu; módlmy się za tych, którzy tak pracują i sami starajmy się pomóc, ale rozsądnie i na miarę naszych własnych możliwości.<br />
&#8211; czasami wystarczy się uśmiechać, powiedzieć dobre słowo, dać optymizm…</p>
<p>Jest w tym artykule jeszcze więcej dobrych rad, ale tu się zatrzymam. Przy szukaniu możliwości, by błogosławić drugich. Bo to bardzo dobra rzecz. Król Dawid tego szukał. 2 Sam. 9:1 – pytanie Dawida do doradców: <strong>„Czy jeszcze ktoś pozostał z rodu Saula, gdyż pragnąłbym mu okazać miłosierdzie ze względu na Jonatana…”</strong>. Dawid zastanawiał się czy jest ktoś, komu można by okazać dobroć.</p>
<p>Psalm 41:2: <strong>&#8222;Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebującego&#8221;</strong>, lub jak oddaje to przekład dosłowny EIB (z którego dziś dużo cytuję). <u>„Szczęśliwy ten, kto poświęca uwagę słabszemu – bo Jahwe wyratuje go w dniu niedoli!”</u>.</p>
<p>Jest tu pewna cecha, która podoba się Bogu – <strong>pomagać temu, kto jest w potrzebie. </strong>Według swoich możliwości, w pokorze, bez popisywania się, ile to zrobiliśmy i dla kogo, ile nas to kosztowało. <u>Nie odbierajmy nagrody sami. </u></p>
<p><u>Wiara żywa pokazuje się w działaniu.</u> To wiara jest najważniejsza, bo tylko przez wiarę w przelaną krew Pana Jezusa jesteśmy zbawieni. <u>Prawdziwa wiara zawsze jednak wiąże się z czynami.</u> TP nr 255, s. 24 – „<strong>Nie powinniśmy zaniedbywać, ale raczej pilnie wchodzić w każdą sposobność służby, którą Panu upodoba się otworzyć przed nami.”</strong></p>
<p>Co mamy napisane o klasie Ruty? [TP 249] <strong>&#8222;klasa ta zamiast tracić czas na próżnych spekulacjach, używa w służbie siłę otrzymaną z koniecznego pokarmu dla swych poświęconych serc i umysłów.&#8221; </strong><u>Bądźmy podobni.</u></p>
<p><u>Jaki jest cel naszego napełniania się wiedzą Biblii?</u> Ten cel to rozwój charakteru na wzór Pana Jezusa i służba dla Boga i ludzi. Kiedy brat Johnson napisał artykuł o Kazn. 9:10 &#8211; <strong>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </strong>to trwała akurat pewna szczególna praca.</p>
<p>Byłoby niemądre prowadzić teraz tę pracę, chodziło o wyprowadzanie kozła Azazela, podobnie jak bez sensu byłoby teraz głosić potop. <u>Pewne możliwości minęły, ale otworzyły się nowe możliwości.</u> <strong>Wtedy jednak brat Johnson wymieniał metody prowadzenia szczególnej służby i te metody nie zmieniły się zbytnio do tej pory – mamy to w TP nr 50, roczne godło na rok 1930 i należą do tych metod: </strong><strong><br />
</strong>&#8211; ustne sprzeciwianie się złu<br />
&#8211; ustne promowanie dobra<br />
&#8211; rozdawanie odpowiedniej literatury<br />
&#8211; pomaganie braciom w ich pracy<br />
&#8211; przyczynianie się do składek finansowych w dobrym celu<br />
&#8211; podtrzymywanie rąk głównych nauczycieli prawdy<br />
&#8211; zanoszenie modlitw za tę pracę i za współpracowników<br />
&#8211; wyszukiwanie osób, które mogłyby się zainteresować ewangelią<br />
&#8211; wysyłanie stosownej literatury<br />
&#8211; mówienie ewangelii takiej, jak ją rozumiemy – w dobrym duchu, do rodziny, do znajomych, gdziekolwiek to możliwe…<br />
&#8211; pisanie listów, komunikacja z braćmi i siostrami, <u>podnoszenie na duchu jedni drugich</u><br />
<strong>&#8211; i oczywiście: praktykowanie prawdy, a w tym: czynienie sprawiedliwości i miłosierdzia w pokorze przed Bogiem; </strong><strong><u>służenie wszystkim ludziom a najwięcej braciom</u></strong></p>
<p>Nie wiemy czy jutro nadal będzie taka możliwość służby jak dziś. Ale może będzie inna. Musimy wypatrywać i zastanawiać się, czego Pan chce od nas dzisiaj, bo <strong>mamy do dyspozycji tylko tę jedną chwilę.</strong> <u>Odkładanie na później to wielki złodziej czasu.</u> Jeśli pominiemy służbę, to Pan pominie nas i da tę służbą komuś, kto szuka tej służby, kto bardziej tę służbę ceni. Jutro może nigdy nie nadejść, a nawet jeśli przyjdzie, to Bóg może dać służbę komuś innemu.</p>
<p>Czytamy u Zach. 4:10 – <u>„Nie gardźmy dniem małych początków”</u>. Nie pogardzajmy małą pracą dla Pana, dla braci i dla ludzi wokół. Róbmy małe rzeczy z wielką miłością. W myśl cytatu, że: <strong>„Najlepsza część życia ludzkiego to małe, bezimienne i zapomniane akty dobroci i miłości”. </strong>Te małe rzeczy mogą być zapomniane przez wszystkich, ale nie przez Boga, jeśli wykonujemy je z miłości. <u>Bóg patrzy na serce.</u></p>
<p><strong>Małe codzienne rzeczy to decydujące próby charakteru.</strong> Drobny uśmiech, uprzejmość, pomoc, choć trochę zainteresowania się drugą osobą. Jak wiele to może dać ludziom wokół nas. <u>Jest dzisiaj szczególna praca i jest to głoszenie Jezusa Chrystusa jako Odkupiciela świata i panującego Króla.</u><strong> Poza tym wciąż aktualna i najważniejsza praca to rozwój charakteru. </strong>Ten charakter można jednak rozwijać tylko w działaniu. Starajmy się więc rozpoznawać wolę Bożą w naszym życiu. <strong><u>Czas jest bliski,</u></strong><u> nie bierzmy się za ratowanie systemów tego świata, bo porządek tego świata przemija i upadnie, ale starajmy się ratować i wspierać ludzi, jeśli jest to możliwe.<strong> Głośmy ewangelię słowem i czynem. </strong></u></p>
<p>W latach 60-tych działał w Polsce tzw. <strong>„Klub Niewidzialnej Ręki”.</strong> Na pomysł „Niewidzialnej Ręki” wpadł dziennikarz Maciej Zimiński. Chodziło o to, by zrobić coś dla osoby, która potrzebuje pomocy i zrobić to po cichu, bez rozgłosu, anonimowo.</p>
<p>Były to różne rzeczy i angażowali się młodzi ludzie: posprzątanie podwórka, naprawienie popsutej ławki, zasianie trawy, skopanie ogródka, zrzucenie węgla do piwnicy, zebranie owoców w sadzie. <u>Zrobienie czegoś bez-interesownie, bo uznaje się, że to jest dobre i właściwe, że jest to prawdziwa potrzeba.</u></p>
<p>Jak wtedy pisano: <strong><em>&#8222;W waszym domu, w waszej wiosce, na waszej ulicy na pewno jest ktoś, komu wasza pomoc jest potrzebna. Na szlaku Niewidzialnej Ręki powinniście działać zawsze wtedy, kiedy ktoś potrzebuje waszej pomocy.&#8221;<br />
</em></strong>Czy dzisiaj już nie ma takich ludzi, czy tylko nam coraz trudniej ich zobaczyć w zagonionym życiu? Starajmy się, drodzy Bracia i Siostry.</p>
<p>Jak czytamy w Liście do Hebr. 6:10 –<u> „Bóg nie jest niesprawiedliwy, aby miał zapomnieć o waszym dziele i trudzie miłości, które okazaliście dla Jego imienia, gdy służyliście świętym i gdy nadal służycie.”</u> <u>Bóg nie mierzy nas miarą wyników naszej pracy, ale miarą ducha, którego rozwijamy i przejawiamy w wykonywaniu tej pracy.</u> Jeśli mamy ducha naszego Pana to będziemy pragnęli zrobić wszystko, co w naszej mocy, by pełnić wolę Ojca. Jak napisał to ktoś: <strong>&#8222;Miłość zwykłych ludzi rozprasza mroki tego świata”. </strong>Obyśmy wszyscy mogli być gotowi, czuwać i czynić dobre rzeczy dla naszego Pana i dla wszystkich ludzi, a najwięcej dla braci i sióstr w Panu, a także dla naszych najbliższych – dla naszych rodzin i przyjaciół! Niech dobry Bóg Wam wszystkim błogosławi!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9032</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Kochać na zabój</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/kochac-na-zaboj/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kochac-na-zaboj</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/kochac-na-zaboj/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Mar 2022 23:07:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Boża miłość]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[miłość Chrystusowa]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie Boga]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się bogu]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[świętość]]></category>
		<category><![CDATA[słowo boże]]></category>
		<category><![CDATA[zupełna miłość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8987</guid>

					<description><![CDATA[Żyjemy w czasach, w jakich żyjemy. 30 lat temu też na pewno ktoś powiedział, że czas jest krótki, niemniej jednak Boży zegarek posuwa się. Kochać na zabój &#8211; czy będzie to dobry tytuł? Co to tak naprawdę do końca znaczy? Ogólnodostępna definicja mówi, że 'kochać na zabój&#8217; to znaczy: &#8211; zupełnie &#8211; kompletnie &#8211; być <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/kochac-na-zaboj/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Żyjemy w czasach, w jakich żyjemy. 30 lat temu też na pewno ktoś powiedział, że czas jest krótki, niemniej jednak Boży zegarek posuwa się.</p>
<p><strong>Kochać na zabój &#8211; czy będzie to dobry tytuł? Co to tak naprawdę do końca znaczy?</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Mbu5mGjbwnw?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-8988" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/03/love-love-heart.gif" alt="" width="275" height="326" />Ogólnodostępna definicja mówi, że 'kochać na zabój&#8217; to znaczy:</strong></p>
<p>&#8211; zupełnie<br />
&#8211; kompletnie<br />
&#8211; być czymś ogarniętym<br />
&#8211; bez opamiętania<br />
&#8211; żarliwie<br />
&#8211; gorliwie<br />
&#8211; po uszy<br />
&#8211; oddanie<br />
&#8211; mocno<br />
&#8211; na całego<br />
&#8211; gorąco<br />
&#8211; na maksa</p>
<p>Oddać się w pełni. Tak jak jest nasze poświęcenie, jak oddajemy się Panu, to oddajemy się w pełni. Kiedy jednak człowiek przychodzi do Boga, kiedy uwierzy w Boga, w Jego istnienie, w Syna Bożego, w to, co Bóg dla nas przygotował przez swojego Syna, to tyle tylko wiemy, jesteśmy czystą kartką.</p>
<p>Co więc robić dalej i czym powinniśmy się kierować w naszym życiu? Zachęcamy do wysłuchania wykładu w szkole proroczej zboru Pana w Bydgoszczy przedstawionego przez brata Marka Okońskiego, 7 marca 2022 r.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/kochac-na-zaboj/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8987</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Przeklęte miasto Meroz</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przeklete-miasto-meroz</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Feb 2022 09:19:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[Barak]]></category>
		<category><![CDATA[Charoszet-Haggoim]]></category>
		<category><![CDATA[chasor]]></category>
		<category><![CDATA[Cheber Kenita]]></category>
		<category><![CDATA[Debora]]></category>
		<category><![CDATA[Ehud]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[Izraelici]]></category>
		<category><![CDATA[Jabin]]></category>
		<category><![CDATA[Jael]]></category>
		<category><![CDATA[kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[Księga Sędziów]]></category>
		<category><![CDATA[Meroz]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[obojętność]]></category>
		<category><![CDATA[Sisera]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8967</guid>

					<description><![CDATA[Nagranie wykładu ze zboru Pana w Chełmie. Wykład poprzedza uwielbienie prowadzone przez siostrę Ulę i brata Jonatana (sam wykład rozpoczyna się od 15 minuty 35 sekundy). Miasto Meroz &#8211; miejscowość wspomniana w Biblii tylko raz. Jednak zrozumienie czemu zostało przeklęte może zmienić życie, zadecydować o zwycięstwie lub porażce chrześcijanina. Dowiemy się z tej historii za <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nagranie wykładu ze zboru Pana w Chełmie. Wykład poprzedza uwielbienie prowadzone przez siostrę Ulę i brata Jonatana (sam wykład rozpoczyna się od 15 minuty 35 sekundy). Miasto Meroz &#8211; miejscowość wspomniana w Biblii tylko raz. Jednak zrozumienie czemu zostało przeklęte może zmienić życie, zadecydować o zwycięstwie lub porażce chrześcijanina. Dowiemy się z tej historii za co i jak oceni nas Pan Jezus w swoim Królestwie i o co może nas zapytać.</p>
<p>Główny werset: Księga Sędziów 5:23 –<span style="color: #0000ff;"><em><strong> „Przeklinajcie Meroz! – rzekł anioł Jahwe – bardzo przeklinajcie jego obywateli, bo nie przybyli na pomoc Jahwe, na pomoc Jahwe wśród bohaterów.”</strong></em></span></p>
<p>Chełm, 27.02.2022 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/lryFle0KcLA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Kilka słów o Księdze Sędziów. Myślę, że nie zaszkodzi przeczytać kilku ciekawych fragmentów ze wstępu do tej księgi z Biblii Tysiąclecia. Jak się tam dowiadujemy:</p>
<p><em>Od wejścia Izraelitów do Ziemi Obiecanej aż do powstania monarchii sędziowie pełnili ‘urząd rozjemczy nad pokoleniami’, ‘w chwilach krytycznych zdobywali nadto sędziowie prerogatywy wodzów’ … 'powagę swoją zawdzięczali oni swoim wyjątkowym własciwościom charakteru i uzdolnieniom, zwłaszcza zaś odwadze i sile fizycznej, ale tajemnica ich powodzenia tkwiła w otrzymanych od Boga charyzmatach. To duch Pański zstępował na nich i działając w nich kierował ich czynami aż do osiągnięcia zamierzonego celu.&#8217;</em></p>
<div id="attachment_8968" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-8968" class="wp-image-8968" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Deborah.jpg.webp" alt="" width="400" height="251" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Deborah.jpg.webp 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Deborah.jpg-300x188.webp 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-8968" class="wp-caption-text">Debora sędzią Izraela (Księga Sędziów 4-5)</p></div>
<p><em>&#8217;Księga Sędziów jest wiernym odbiciem panujących wówczas stosunków w Palestynie. Nie był on pocieszający. W społeczeństwie izraelskim występował często rozkład moralny i zabobon religijny, nieraz też przychodziło do starć międzyplemiennych.&#8217;</em></p>
<p><em>&#8217;Teologia księgi jest przejrzysta. Powodzenie Izraela zależało wyłącznie od jego wierności wobec Pana. Jeden jest bowiem Bóg Izraela &#8211; Jahwe, który dał mu ziemię Kanaan jako wieczne dziedzictwo, i dlatego jego obowiązkiem było bronić tych posiadłości za wszelką cenę, a bronić nie tylko przed wrogami ościennymi, ale i przed największym wrogiem wewnętrznym &#8211; bałwochwalstwem, gdyż tolerowanie kultu cudzych bogów na Ziemi Jahwe było bluźnierstwem.&#8217;</em></p>
<p>Bóg powoływał więc sędziów, którzy wyrywali Izraelitów z rąk nieprzyjaciół. Jednak Izraelici żyli niegodziwie, jak czytamy w Ks. Sędziów 2:17 – „i sedziów swych nie słuchali, gdyż cudzołożyli z innymi bogami, kłaniali się im i zbaczali szybko z drogi…”</p>
<p><strong>To postępowanie bardzo nie podobało się Bogu. Czytamy od wersetu 20 – </strong>„Zapłonął więc gniew Jahwe przeciwko Izraelitom. I rzekł: Ponieważ lud ten przekroczył przymierze, które zawarłem z ich ojcami, i ponieważ nie usłuchał głosu mego, także i ja nie wyrzucę spośród nich żadnego z narodów, które pozostawił Jozue, gdy umierał, <strong>[a to dlatego], żeby przez nie poddać Izraelitów próbie, by zbadać czy pójdą drogami Jahwe, po których kroczyli ich ojcowie. </strong><u>Oto dlaczego Jahwe pozostawił te narody, nie wypędzając ich szybko ani nie wydając ich w ręce Jozuego.</u>”</p>
<p>Piękny jest ten dobroczynny cel ukryty w karaniu Żydów przez Boga. Jakby dla podkreślenia tej myśli, mamy jeszcze w Księdze Sędziów 3:2 dopisane: <strong>„… a stało się to jedynie ze względu na dobro pokoleń izraelskich, aby je nauczyć sztuki wojennej – te zwłaszcza, które jej przedem nie poznały.” </strong>Przywilej walki dla Pana miał służyć samym Żydom, dla ich nauki i wypróbowania.</p>
<p>Moglibyśmy jeszcze dodać do tego słowa apostoła Pawła z <strong>Rzym. 15:4</strong>, że zostało to zapisane dla naszego pouczenia. Przeczytajmy – Rz. 15:4 – &#8222;To zaś, co niegdyś zostało napisane, napisane zostało i dla naszego pouczenia, abyśmy dzięki cierpliwości i pociesze, jaką niosą Pisma, podtrzymywali nadzieję.&#8221;</p>
<p>W rozdziale czwartym Księdzi Sędziów czytamy dalej, od wersetu 1., że „po śmierci [sędziego] Ehuda Izraelici <strong><u>znów zaczęli czynić to, co złe w oczach Pana</u></strong>, i Pan wydał ich w ręce Jabina, króla Kanaanu, który panował w Chasor. Wodzem jego wojsk był Sisera, który mieszkał w Charoszet-Haggoim. Wówczas Izraelici wołali do Pana. Jabin bowiem miał <u>dziewięćset żelaznych rydwanów</u> i nielitościwie uciskał Izraelitów przez dwadzieścia lat.”</p>
<p>Bóg odpowiedział na to wołanie i wzbudził jako sędziego kobietę, Deborę, która wspólnie z Barakiem, wjownikiem z pokolenia Neftalego, wyzwoliła Izrael i pokonała Jabina. Debora była nauczycielką, rozjemcą i prorokinią. Barak miał był głównym wyzwolicielem Izraela i to on miał pokonać potężnego Siserę.</p>
<p>Barak miał jednak nieco zbyt słabą wiarę i zaufanie do Boga. Nie chciał iść do walki bez Debory u swojego boku; i zgodnie z proroctwem Debory Pan wydał później Siserę w ręce kobiety, Jael. Wódz Kananejczyków nie zginął w walce z siłami Baraka, lecz został przechytrzony i zabity przez odważną kobietę w jej namiocie.</p>
<p>Nie będziemy czytać całego 4 rozdziału Ks. Sędziów, ale możemy zwrócić uwagę na <strong><u>wersety 6-10</u></strong>. Kolejne wersety opisują ogólnie przebieg wydarzeń, zwycięstwo Żydów i śmierć Sisery z ręki żony Chebera Kenity. Rozdział 5 zawiera pieśń Debory, która opowiada o wielkim zwycięstwie. Ta pieśń zawiera wielkie uznanie Debory dla tych, którzy odważnie przyszli walczyć z potężnym Siserą, który miał do dyspozycji prawie tysiąc żelaznych rydwanów.</p>
<p>Werset 2 – „Skoro wodzowie w Izraelu stanęli na czele, a lud dobrowolnie się ofiarował do walki, błogosławcie Pana!” w. 9 – „Moje serce zwraca się do wodzów izraelskich i <strong>do tych z ludu, co dobrowolnie ofiarowali się do walki: </strong>błogosławcie Pana!”</p>
<p>W tej pieśni Debora wysławia tych, którzy dobrowolnie się stawili. Inni Izraelici zostali jednak skarceni za ich brak ducha i rezygnację z walki o wspólną sprawę.</p>
<p>Sędz. 5:15 – fragment pieśni – „Z Deborą są możni z Issaszara, a jak Issaszar, tak i Barak jest w dolinie, idąc w jego ślady. <strong><u>A nad strumieniami Rubena zastanawiają się długo. </u>Czemuż to siedzisz między stajniami, słuchając ryku trzód? </strong>Nad strumieniami Rubena zastanawiają się długo; Gilead za Jordanem spoczywa, a czemu Dan przebywa na okrętach? Aser pozostaje nad brzegiem morza, mieszkając w swych portach bezpiecznie”.</p>
<p>Ten fragment to piękna, ale smutna poezja. Gdy część Izraela walczy, Ruben odmawia i siedzi między dwiema oborami, słuchając głosu trzody. Wybiera ciepłe, bezpieczne miejsce, nie wybiera obozu wojskowego (komentujący piszą, że może te dwie obory to symbol dwóch skłóconych stronnictw, frakcji w pokoleniu Rubena). Tereny Dana i Asera leżały na wybrzeżu Morza Sródziemnego. Dan tłumaczy się tym, ze nie mogli zostawić okrętów bez opieki i że nie mogli zaprzestać handlu morskiego. Aser tłumaczy, że musi zostać w domu i naprawiać wyrwy, które morze zrobiło w kilku miejscach na brzegu.</p>
<p><strong>Przypomina się tutaj kilka fragmentów Nowego Testamentu, bo przecież szukamy w tej historii lekcji dla nas.</strong> Jest przypowieść naszego Pana o zaproszeniu na ucztę, kiedy wszyscy zaproszeni <u>„zaczęli się jednomyślnie wymawiać”</u> (Łuk. 14:18). Może przeczytajmy Łuk. 14, od w. 18:<strong> „Wtedy zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać. </strong>Pierwszy kazał mu powiedzieć: Kupiłem pole, muszę wyjść, aby je obejrzeć; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego! Drugi rzekł: Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego! Jeszcze inny rzekł: Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść.” Później podobnie gorzko napisał apostoł Paweł w Liście do Filipian 2:21 – <strong>„Bo wszyscy swoich rzeczy szukają, a nie tych, które są Jezusa Chrystusa.”</strong> (BG) <u>Inne tłumaczenia:</u> „Wszyscy myślą tylko o swoich własnych interesach” (BW-P) „Krzątają się wokół własnych spraw” (EIB-LIT).</p>
<p>Najbardziej jednak w całej pieśni Debory potępione zostało <u>miasto Meroz</u>, a na jego mieszkańców anioł rzuca klątwę. Sędz. 5:23 – <strong>„Przeklinajcie Meroz! – rzekł anioł Jahwe – bardzo przeklinajcie jego obywateli, bo nie przybyli na pomoc Jahwe, na pomoc Jahwe wśród bohaterów.” </strong></p>
<p><strong>Co wiemy o Meroz?</strong> To miasto leżało blisko miejsca, gdzie rozgrywała się bitwa. Dokładne położenie jest nieznane. Jego mieszkańcy mieli pewnie dobrą okazję, by w szczególny sposób przysłużyć się wspólnej sprawie Izraela. <strong><u>Mogli pomóc, ale odrzucili tę możliwość.</u></strong> Może bali się rydwanów Jabina; może woleli bezpiecznie spać; może chcieli, żeby to inni walczyli w ich interesie. Bóg nie potrzebował ich pomocy, wygrał bitwę bez nich, ale oni odrzucili ofertę.</p>
<p>Gdyby przyjęli tę możliwość, mogliby pomóc Bogu i pomóc swoim braciom w zdobyciu zwycięstwa dla całego Izraela. Byli jednak samolubni, tchórzliwi, obojętni i nie dbali o Pana, Jego sprawę i całego Izraela. Mieli ducha o nazwie: <strong>„niech zrobią to inni”</strong>, a <u>Bóg i Chrystus patrzą na takie osoby, jakby były one przeciwko, nawet jeśli nie walczą przeciw Bogu</u>. Mat. 12:30 – <strong>„Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie [mówi Jezus], i kto nie zbiera ze mną, rozprasza.” </strong></p>
<p>Z pieśni Debory dowiadujemy się jakich metod Bóg użył w tej bitwie. Z łaski Bożej była <strong>ulewa</strong> i <strong><u>potok Kiszon wystąpił z brzegów.</u></strong> Ten potok ma długość ok. 37 km, licząc od źródeł na wzgórzach Gilboa, biegnie przez wąskie wąwozy aż do morza. <strong><u>Zwykle w porze letniej jest suchy i korytem rzeki mogły poruszać się rydwany.</u></strong> Kiedy jednak popłynęła woda, rydwany zostały zmiecione, a w innych miejscach ugrzęzły w błocie. <strong><em>Cała siła Sisery: 900 rydwanów przepadło. </em></strong></p>
<p>Sprzyjało to Izraelitom, którzy doszczętnie zniszczyli Kananejczyków. Sisera uciekał pieszo, a Meroz mogło leżeć na drodze jego ucieczki; być może mieszkańcy Meroz nie chcieli go złapać, bo następny werset mówi, że dopiero odważna Jael, żona Chebera Kenity (a więc nie-Żyda) podstępem uśpiła czujność Sisery, a potem zabiła wodza Kananejczyków.</p>
<p>W artykule pt. <strong>„Pierwsza bitwa Armagieddonu”</strong> (R-5604) brat Russell po opisaniu tej historii napisał: „Jael nie była chrześcijanką, nie była spłodzona z Ducha Świętego, nie była pouczona w szkole Chrystusowej, i przeto, cokolwiek mogłoby być o niej mówione, nie miałoby żadnego związku z chrześcijanami, którzy postępują według prawa Ducha Chrystusowego, <strong><u>prawa miłości</u></strong>.</p>
<p>Nadmieniamy też, że żaden z Żydów nie był w takim samym stosunku z Bogiem i Jego zamiarami, jakie mają prawdziwi chrześcijanie. <strong><u>Ich walka cielesna wyobraża [jednak] naszą walkę …</u></strong><u> przeciwko słabościom i pożądliwościom ciała. Pamiętajmy także, że śmierć Sysary i jego armii nie pogrążyła ich w miejscu wiecznych mąk, lecz była jedynie przejściem, przez które „przyłączeni byli do ojców swoich” – „zasnęli z przodkami swymi”. Od tego czasu oni nie wiedzieli o niczym, i nie będą wiedzieć aż nastanie czas przebudzenia</u>; i to przebudzenie Bóg łaskawie uplanował, aby nastąpiło po objęciu przez Mesjasza panowania nad światem, i przez ustanowienie Jego królestwa, gdy zburzone będzie królestwo szatana i panowanie grzechu i śmierci.”</p>
<p>Spójrzmy więc na tę historię jako symbol naszej duchowej walki. Wiemy, że jako chrześcijanie posiadamy wielu przeciwników, tak jak wiele było narodów w ziemi Kanaan. Poza walką z szatanem i światem, główna walka toczy się w naszych umysłach i sercach, z wadami, które w cudzysłowie <strong>„mieszkają w tej ziemi”</strong>.</p>
<p>Walka toczy się też za prawdą i przeciwko błędowi. Za czystością i przeciwko brudowi. Za wolnością Chrystusa, przeciwko niewoli szatana.</p>
<p><strong>Dlaczego więc czasami odmawiamy walczyć?</strong> Czemu miasto Meroz nie stanęło do bitwy lub czemu nie złapało wodza Kananejczyków? Jest kilka możliwości, co mogliby powiedzieć mieszkańcy Meroz i co my czasami mówimy.</p>
<p><strong>Mieszkańcy Meroz mogli powiedzieć (i my czasami mówimy):</strong></p>
<p>&#8211; że <strong>„walka jest za trudna…”</strong>; to nie zgadza ze Słowem Bożym, bo w 1 Jana 5:3 czytamy: „albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, <u>a przykazania Jego nie są ciężkie</u>”; ale nam czasami wydają się BARDZO trudne…</p>
<p>&#8211; że<strong> „walka nie leży w ich naturze, że to zbyt negatywne”</strong>; ale jak napisał ap. Paweł do Tymoteusza <u>bez walki w dobrych zawodach o wiarę, nie można zdobyć życia</u></p>
<p>&#8211; że<strong> „boją się walki”</strong>; ale przecież Bóg byłby z nimi w tej walce, jest to więc brak wiary; sytuacja podobna do Elizeusza i jego sługi. Tylko Elizeusz widział, że po ich stronie jest niewidzialna armia aniołów; to z tej historii mamy piękny werset „Nie bój się, bo więcej jest tych, którzy są z nami, niż tych, którzy są z nimi.” i wysłuchana modlitwa: „Panie, otwórz jego oczy, aby przejrzał.” (2 Król. 6:16-17)</p>
<p>&#8211; że <strong><em>„po prostu teraz nas to nie obchodzi, mamy inne sprawy”</em></strong></p>
<p>&#8211; że <strong>„zrobimy to, co będziemy chcieli zrobić”</strong>; taka myśl pokazuje już, że ktoś nie podąża za Panem, bo nasz Pan w Ew. Jana 8:29 powiedział: „A Ten, który mnie posłał, Ojciec, jest ze mną: nie pozostawił mnie  samego, <u>bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba</u>”. <strong>Chrześcijanin powinien szukać woli Pana, nie swojej.</strong></p>
<p>&#8211; że „nie powiedziano nam wprost…”, jednak List do Rzym. 16:2 mówi, by wspierać siostry i braci <strong>„w każdej [dobrej] sprawie”</strong>; a to na pewno dobra sprawa, gdy wierni walczą o prawdę i jej ducha</p>
<p>&#8211; <strong>mogli dalej powiedzieć</strong> że <strong>„lud Boży nie potrzebuje ich pomocy”</strong>, że inni dobrze sobie radzą, ale to nie prawda i nie jest to Boskie myślenie, bo według Listu do Efezjan 4:16 pod jedną Głową – Chrystusem – <strong>każdy członek ciała ma się przyczyniać do budowania siebie i drugich w miłości i prawdzie; <u>każdy</u></strong></p>
<p>&#8211;  że <strong>„jesteśmy tacy mali i słabi, że nie będzie nas brakowało na polu bitwy”</strong>, ale apostoł Paweł w 1 Kor. 12:22 mówi: „Przeciwnie: Niezbędne są dla ciała [właśnie] te członki, które uważamy za słabsze”</p>
<p>&#8211; a może mogli powiedzieć, że <strong>„jesteśmy przyjaciółmi wroga” </strong>i dlatego nie będziemy z nim walczyć? List Jakuba 4:4 – „Cudzołożnicy, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Jeżeli więc ktoś zamierzałby być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga.”</p>
<p><strong>We Francji pewnemu królowi, </strong>a był to Ludwik XII przypisuje się takie powiedzenie: <strong>„Niech George to zrobi”</strong>. Wspomniany <strong><em>George</em></strong> czyli [żorż] to Georges d’Amboise [żorż dombłaz], który był zarządcą i pierwszym ministrem króla, a ten we wszystkim się nim wyręczał. Później było to takie powiedzonko na dworze, gdy ktoś czegoś nie chciał zrobić. <strong>„Niech George to zrobi”</strong>.</p>
<p>A może czasami my też mówimy: <strong>„Niech George to zrobi”</strong>? Może jesteśmy czasami jak pokolenie Rubena, które woli zostać przy oborze lub jak pokolenie Dana, które miało swoje własne interesy na morzu? Nie zarzucam tego nikomu, przeciwnie widzę wiele przykładów, że często jest inaczej. Czy jednak ten duch wymówek jest dobry? I czy my jesteśmy aż tak nic nie warci albo z drugiej strony czy te nasze „interesy na morzach” są aż takie ważne? <u>Nikt z nas nie jest doskonały, ale z drugiej strony każdy jest potrzebny i każdy może coś zrobić dla Pana, Prawdy i braci. </u></p>
<p>Wielu z ludu Bożego posiada dosyć dużo talentów i możliwości służby, ale nie korzysta z nich. A to niestety nie wystarcza, żeby być naśladowcą Jezusa.<br />
Bo wiara bez uczynków okazuje się martwa.</p>
<p>Nie będziemy tutaj czytać długich fragmentów, ale jest ciekawy reprint 1255 po angielsku i mocny podtytuł:<strong> „KTO JEST PO STRONIE PANA?”</strong>. Brat Russell pisze w nim – cytuję: „Bierne zainteresowanie tym pytaniem nie jest wystarczające (…) To nie jest czas, by wymigać się od pytania lub bez przekonania przyglądać się walce między prawdą a błędem, zadowalając się tym, że sam widzisz prawdę jasno”; „W obecnym konflikcie: ci, którzy nie podniosą serca, pióra, głosu i każdego posiadanego talentu, po stronie Pana, nie będą zaliczeni do zwycięzców, którzy osiągną zwycięstwo pod kierownictwem Pana.”; <strong><u>„Przebudzeni, nałóżcie całą zbroję Bożą i podążajcie za Barankiem, gdziekolwiek idzie.”</u></strong></p>
<p><strong>Jest wiele wezwań, które Bóg wysyła do ludu Bożego, wymieńmy niektóre: </strong></p>
<p>&#8211; pierwsze i główne to wezwanie do posłuszeństwa Ewangelii; czyli do świętości i do <strong><u>rozwijania podobieństwa Chrystusowego</u></strong>. Nie ma niczego ważniejszego niż to. Apostoł Paweł zarzuca braciom w Liście do Hebrajczyków 12:4 – <u>„Wy nie opieraliście się jeszcze aż do krwi w walce przeciw grzechowi”. </u></p>
<p>&#8211; drugie wezwanie dotyczy<strong> <u>głoszenia Ewangelii</u></strong>. Dla apostoła Pawła życie było mniej ważne niż wydanie świadectwa o dobrej nowinie. <strong>Czy my tak patrzymy na Słowo Boże?</strong> Czy mamy takie poczucie, taką gorliwość, o których mówił nasz Pan, gdy napominał uczniów: <u>„Nikogo w drodze nie pozdrawiajcie!”</u> (Łuk. 10:4). Ten werset, by nikogo w drodze nie pozdrawiać, znaczy by nie dać komukolwiek wokół zatrzymać nas w prowadzonej pracy dla Pana. <em>(Odnosi się to bardziej do pewnego wschodniego zwyczaju długiego goszczenia pielgrzymów… Nie chodzi o dobre słowo, lecz jest to pytanie: <u>na co przeznaczam swój czas?</u>)</em></p>
<p>&#8211; ale jest też wezwanie trzecie, <strong>do dobroci dla drugich </strong>(musimy uczyć się to właściwie godzić, korzystać z Biblii i z naszego sumienia)<strong>,</strong> Gal. 6:10 – <strong><u>„A zatem dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza naszym braciom w wierze”</u></strong>. To proste wezwanie mówi wszystko. Nie trzeba mieć dużo, żeby być dobrym i czynić dobro.</p>
<p>Pytanie: <u>czy my z serca mamy takie poczucie, że ludzie wokół to bliźni?</u> Bo przecież czy są dziś naszymi braćmi w Panu Jezusie i w Prawdzie Bożej czy też nie, to są nasi bracia i siostry jako ludzie. Czy po drodze na zebranie jesteśmy gotowi się zatrzymać i komuś pomóc? <strong><em><u>Czy może czekamy aż George to zrobi…? </u></em></strong></p>
<p>&#8211; wezwanie czwarte, do pracy lokalnej, można powiedzieć, do „pracy u podstaw”. <strong>Jaka może być nasza praca? </strong>Może to wychowanie dziecka, kochanie żony, szanowanie męża; życie nie zawsze jest takie jak sobie wyobrażaliśmy; <strong><u>ale dobry uczynek w trudnym, biednym, prostym życiu błyszczy czasami jak diament. </u></strong></p>
<p>To światło, które świeci z życia wierzacego, stanie się kiedyś strzałą w ręku Boga, w jego kołczanie jak czytamy w <strong>Ps. 127:5.</strong> Kto żyje dla Boga w małych sprawach, będzie żył dla Boga w wielkich rzeczach. Jedną z zasad Johna Wesleya było: <u>„Napraw swoje ubranie, inaczej nigdy nie doczekam się, żebyś naprawił swoje życie. Oby nikt nigdy nie widział obdartego metodysty.”</u> Małe sprawy są ważne.</p>
<p>&#8211; wezwanie piąte, to <u>wezwanie do modlitwy</u>. 1 Tes. 5:17 – „Nieustannie się módlcie”. Drodzy Bracia i Siostry, czasami słyszymy o różnycach Epafrasach, wojownikach w modlitwie, ale może w jakimś stopniu my też możemy dołączyć do tej armii modlitewnej?</p>
<p><strong>Tych wezwań jest więcej, ale my dobrze je znamy.</strong> To, co ważne, to że bezczynność i obojętność, które zgubiły miasto Meroz, to grzechy także dzisiaj, i będą to największe grzechy w tysiącleciu. Symboliczne kozły tysiąclecia zostaną osądzone z tego, czego nie zrobili. List Jakuba 4:17 –<u> „Kto zaś umie dobrze czynić, a nie czyni, grzeszy.” </u></p>
<p><strong>Nie trzeba zdradzać Pana, żeby został przeklętym.</strong> Wystarczy tylko neutralność w sporze, który się toczy.</p>
<p>Mat. 12:30 – <strong>„Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie [mówi Jezus], i kto nie zbiera ze mną, rozprasza.”</strong> Wielu pragnie błogosławieństw Pana, ale nie chcą zapłacić żadnej ceny. <u>A prawda jest taka, że jeśli nie zaryzykujesz tego, co masz, to i tak to stracisz.</u> Mat. 16:25 – „Bo kto chce zachować swe życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.”</p>
<p>Jeden z mocniejszych fragmentów jakie znam z literatury biblijnej pochodzi z „Teraźniejszej Prawdy” nr 495, s. 63:</p>
<p><strong>Myślę, że można ten fragment określić jako poruszający</strong> (tak naprawdę ten tekst pojawił się już w roku 1960 w angielskim „Sztandarze Biblijnym”) –<br />
„[PODTYTUŁ:] <strong>GDZIE BYŁEŚ?</strong> Obojętność, opieszałość i unikanie odpowiedzialności za Prawdę i jej służenie to wrogowie uzyskania przez nas celu jakim jest Królestwo. Naprawdę jest to pytanie, które każdy żołnierz Krzyża powinien sobie zadać. Gdzie byłeś, gdy Wódz twojego zbawienia zwoływał ochotników, a inni stawiali się do walki? Gdzie byłeś, gdy inny żołnierz upadł pokonany lub ranny w bitwie? Czy byłeś przy nim, by udzielić mu potrzebnej pomocy? Gdzie byłeś, kiedy towarzysz zmęczył się i osłabł w odpowiednim rozbieraniu Słowa Prawdy (2 Tym. 2:15)? Czy byłeś przy nim, by podnieść jego dłonie i wzmocnić jego omdlałe kolana (Żyd. 12:12)? Gdzie byłeś, gdy toczyły się zacięte walki i były potrzebne wszelkie zasoby? Czy byłeś zajęty głównie sprawami osobistymi, rodzinnymi i nieistotnymi, czy niestrudzenie zaangażowany w „dobry bój wiary” (1 Tym. 6:12)?</p>
<p>W obecnym wielkim czasie ucisku, który rozpoczął się w 1914 r. (Dan. 12:1, Mat. 24:21 zob. Nadszedł czas, s.101,104), rozgrywa się „walka wielkiego dnia Bożego” (Obj.16:14). <strong>Gdzie stoisz, po stronie grzechu i błędu, czy po stronie sprawiedliwości i prawdy? Czy walczysz mądrze i rzetelnie po stronie Prawdy, odkupując czas i sprawiając, by liczył się każdy cios, czy walczysz dla Pana tylko częściowo, jako ten, co „wiatr bije” </strong>(Ef. 5:16,17, 1 Kor. 9:26)? Czy jesteś uwikłany w ziemskie troski i powaby, czy „cierpisz złe jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa” (2 Tym. 2:3,4)? Może nużysz się czynieniem dobra, zapominając iż będziemy żąć w słusznym czasie, jeśli nie osłabniemy (Gal. 6:9)? Gdzie będziesz, gdy zwycięscy żołnierze Krzyża zbiorą się z radością przybywając do swojego domu i śpiewając pieśni triumfu? <u>Czy będziesz tam?</u>”</p>
<p>Nie ma chyba nikogo, kto nie chciałbym tam być. Tylko jak się tam znaleźć? Jedna z prostych zasad jest taka: <strong>„Zrób, co możesz, z tym, co już masz”</strong>. Jako ludzie szukamy wielkich rzeczy i patrzymy, czego nam brakuje, a co gdyby patrzeć raczej na to, co mamy w rękach?</p>
<p>Mojżesz miał tylko pasterską laskę, Dawid miał procę i pięć kamyków, Maria miała perfumy, Tabita umiała szyć ubrania, nasz Pan miał miskę z wodą i dał niesamowity przykład służby. Kiedy Mojżesz chodził ze stadami jako pasterz trzód Jetra, Bóg nie zapytał go: <strong><em>Mojżeszu, czego ci brakuje? </em></strong>Ale: <strong><u>Mojżeszu, co masz w ręku swoim?</u></strong></p>
<p>Nie bądźmy jak mieszkańcy Meroz. Stańmy do walki, gdziekolwiek jesteśmy. A na końcu, w Królestwie Bożym, dołączymy do chóru Debory i Baraka, będzie to pieśń zwycięstwa, w którym mieliśmy swój udział.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8967</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Przestroga na obecny czas</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przestroga-na-obecny-czas/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przestroga-na-obecny-czas</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przestroga-na-obecny-czas/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Mar 2021 09:19:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł piotr]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[czes wielkanocny]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[ostrzeżenia chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[pascha]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[porywczość]]></category>
		<category><![CDATA[przestrogi]]></category>
		<category><![CDATA[pycha]]></category>
		<category><![CDATA[uniżenie ducha]]></category>
		<category><![CDATA[wyniosłość ducha]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=7593</guid>

					<description><![CDATA[Jeśli w jakiś sposób odczuwamy naszą samowystarczalność, albo jeśli doznajemy uczucia pewności siebie lub ufamy ramieniu ciała to znaczy, że nadajemy się do popadnięcia w pokuszenia Szatana i &#8222;przydarzenie się jakiegoś upadku&#8221; (Galatów 6:1). Musimy zawsze czuwać i modlić się, bo w przeciwnym razie wejdziemy w pokuszenie (Mateusza 26:41). Nawet Pan Jezus w swej prawdziwej <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przestroga-na-obecny-czas/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-7594" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/03/01_FB_LUMO_Walk_Water_1024.jpg" alt="" width="450" height="338" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/03/01_FB_LUMO_Walk_Water_1024.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/03/01_FB_LUMO_Walk_Water_1024-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/03/01_FB_LUMO_Walk_Water_1024-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" />Jeśli w jakiś sposób odczuwamy naszą samowystarczalność, albo jeśli doznajemy uczucia pewności siebie lub ufamy ramieniu ciała to znaczy, że nadajemy się do popadnięcia w pokuszenia Szatana i <span style="color: #000080;"><em>&#8222;przydarzenie się jakiegoś upadku&#8221;</em></span> (Galatów 6:1). Musimy zawsze czuwać i modlić się, bo w przeciwnym razie wejdziemy w pokuszenie (Mateusza 26:41).</p>
<p>Nawet Pan Jezus w swej prawdziwej pokorze powiedział: <span style="color: #000080;"><em>&#8222;Nie może Syn sam od siebie nic uczynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni&#8221;</em></span>; <span style="color: #000080;"><em>&#8222;Ja sam z siebie nic czynić nie mogę&#8221;</em></span>; <span style="color: #000080;"><em>&#8222;Sam od siebie nic nie czynię, ale jak mnie nauczył Ojciec mój, tak mówię&#8221;</em></span> (Jana 5:19,30; 8:28). Jakim wspaniałym przykładem jest On dla nas do <span style="color: #000080;"><strong>&#8222;postępowania śladami jego stóp&#8221;</strong> </span>(1 Piotra 2:21)!</p>
<p>Naśladowca Chrystusa jest ostrzeżony <span style="color: #000080;"><em>&#8222;aby nie myślał o sobie więcej niż należy, ale żeby myślał o sobie skromnie, stosownie do miary wiary, jakiej Bóg każdemu udzielił.&#8221;</em></span> (Rzymian 12:3). Nasz Pan mówi do nas jasno: <span style="color: #000080;"><em>&#8222;bo beze mnie nic uczynić nie możecie&#8221;</em></span> (Jana 15:5). Więc<span style="color: #000080;"><em> &#8222;nie żebyśmy sami z siebie byli w stanie pomyśleć coś jakby z samych siebie, lecz nasza możność jest z Boga.&#8221;</em> </span>(2 Koryntian 3:5). Bo nie jest to mądre, aby <span style="color: #000080;"><em>&#8222;zaliczać siebie do niektórych ani porównywać się z niektórymi, którzy polecają sami siebie.&#8221;</em></span> (2 Koryntian 10:12) <span style="color: #000080;"><strong>&#8222;Tak więc kto myśli, że stoi, niech uważa, aby nie upadł.&#8221;</strong> </span>(1 Koryntian 10:12).</p>
<p>Jezus po ustanowieniu <a href="https://badaczebiblii.pl/pamiatka-smierci-naszego-pana/"><strong>Pamiątkowej Wieczerzy</strong></a> ku czci swojej śmierci, powiedział do swoich jedenastu apostołów (Mateusza 26:31): <span style="color: #000080;"><em>&#8222;Wy wszyscy zgorszycie się ze mnie tej nocy&#8221;</em></span>. Jak mogli jego wierni apostołowie, którzy opuścili wszystko i poszli za Jezusem (Mateusza 19:27), którzy uczyli się od Niego, cieszyli się społecznością z Nim przez ponad trzy lata oraz uznali i przyjęli Go jako <em>&#8222;Chrystusa, Syna Bożego żywego&#8221;</em> (Mateusza 16:16) &#8211; jak oni mogli zgorszyć się z Niego, ze swego Pana, Zbawiciela, Pasterza i osobistego przyjaciela?</p>
<p><span style="color: #000080;"><strong>Porywczy Piotr jako przykład ostrzeżenia</strong></span></p>
<p>Apostoł Piotr dowiódł, że był jednym z najbardziej użytecznych apostołów Jezusa. Tajemnica jego pomocy dla całego ludu Bożego leży w objawieniu przez Biblię jego ludzkiej natury — jej siły i słabości. On był pierwszym z apostołów, który uznał Mistrza za Mesjasza, za Posłanego przez Boga; on był pierwszym z nich, który się Go zaparł; on był jedynym z dwunastu, który w obronie Mistrza wyciągnął miecz; on był też tym jedynym, który później przysięgał, że Go nigdy nie znał.</p>
<p>Dzięki Boskiemu zarządzeniu Piotrowi były dane klucze do otwarcia drzwi Wysokiego Powołania — <span style="color: #000080;"><em>„klucze królestwa niebieskiego”</em></span> (Mateusza 16:19). On użył jednego klucza władzy podczas zesłania Ducha Świętego i śmiało ogłosił Żydom otwarcie drogi do chwały, czci i nieśmiertelności. Trochę później, w oznaczonym czasie, otworzył drzwi do tego samego Wysokiego Powołania dla pogan, gdy na skutek jego kazania, Korneliusz, pierwszy poganin przyjemny Bogu usłyszał poselstwo zbawienia (Dzieje Apostolskie 11:14). Wówczas Korneliusz otrzymał Ducha Świętego i został z niego spłodzony, a ten fakt stanowił dowód, że <span style="color: #000080;"><em>&#8222;średnia ściana, która była przegrodą&#8221;</em></span>, a która przedtem oddzielała Żydów i pogan, <span style="color: #000080;"><em>&#8222;została rozwalona&#8221;</em></span> (Efezjan 2:14). Pomimo tej całej wiedzy i specjalnych przywilejów ten wielki mąż Piotr postępował obłudnie (Galatów 2:13), aż do stopnia zignorowania Boskiej łaski dla pogan jako wystarczającej, wprowadzając dyskryminację i nieufność między Żydów i pogan.</p>
<p>Jednak we wszystkich tych doświadczeniach Apostoł Piotr manifestował fakt, że jego serce w swej głębi było lojalne wobec Boga, prawdy i sprawiedliwości i że słabości, błędy i wady jego charakteru pochodziły z ciała a nie stanowiły intencji serca. Za swoje zaparcie się Mistrza gorzko płakał. A za swoje zaniedbanie dotyczące uznania pogan, ten najbardziej pokorny, zadośćuczynił później w zupełności.</p>
<p>_______________<br />
Opracowane na podstawie artykułu z &#8222;Teraźniejszej Prawdy&#8221;, marzec-kwiecień 1976, <strong><em>&#8222;Kamień obrażenia i opoka otrącenia&#8221;</em></strong>, s. 18-21</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przestroga-na-obecny-czas/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7593</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Głos anioła</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/glos-aniola/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=glos-aniola</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/glos-aniola/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2021 16:58:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg cię kocha]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelizacja]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[pociecha]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[samotność]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo]]></category>
		<category><![CDATA[słowo boże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=7330</guid>

					<description><![CDATA[Pewnego zimowego dnia mały chłopiec ubrał się ciepło, a następnie powiedział do ojca: &#8211; Dobrze, jestem gotowy. Jego tata pastor zdziwiony odpowiedział: &#8211; Gotowy na co? &#8211; Tato, czas wyjść na zewnątrz i rozdać nasze ulotki! – wytłumaczył chłopiec. &#8211; Synu, na dworze jest bardzo zimno i mży. Dziecko spojrzało zdziwione na ojca i powiedziało: <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/glos-aniola/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-7331" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/02/deszcz-1024x962.jpg" alt="" width="400" height="376" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/02/deszcz-1024x962.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/02/deszcz-300x282.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/02/deszcz-768x721.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/02/deszcz.jpg 1280w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Pewnego zimowego dnia mały chłopiec ubrał się ciepło, a następnie powiedział do ojca:<br />
&#8211; Dobrze, jestem gotowy.<br />
Jego tata pastor zdziwiony odpowiedział:<br />
&#8211; Gotowy na co?<br />
&#8211; Tato, czas wyjść na zewnątrz i rozdać nasze ulotki! – wytłumaczył chłopiec.<br />
&#8211; Synu, na dworze jest bardzo zimno i mży. Dziecko spojrzało zdziwione na ojca i powiedziało:<br />
&#8211; Ale tato, ludzie muszą wiedzieć o Bogu nawet w deszczowe dni.<br />
Ojciec popatrzył na syna i znużonym głosem oznajmił:<br />
&#8211; Synu, nie wychodzę na zewnątrz przy takiej pogodzie.<br />
Chłopiec, z nutką rozpaczy w głosie, zapytał z nadzieją:<br />
&#8211; Czy mogę więc iść sam?<br />
Ojciec odczekał chwilę, jednak widząc zapał syna, ustąpił:<br />
&#8211; Możesz iść, masz tutaj ulotki, ale naprawdę bądź ostrożny.<br />
Zadowolony jedenastolatek chodził po wszystkich ulicach wioski, rozdając ulotki ludziom, których spotykał. Po dwóch godzinach marszu w deszczu i zimnie, została mu w ręce ostatnia ulotka. Zatrzymał się na rogu, szukając osoby, której mógłby ją wręczyć. Niestety, ulice były wyludnione. Chłopiec nie poddawał się, podszedł do pierwszego domu, jaki zobaczył i zapukał kilka razy. Nikt nie wychodził. Zrezygnowany miał już odejść, jednak znów odwrócił się do drzwi i zaczął w nie walić i dzwonić dzwonkiem. Czekał. Wreszcie drzwi zostały otworzone przez starszą panią, która zapytała smutno:<br />
&#8211; Co mogę dla Ciebie zrobić, synu?<br />
&#8211; Przepraszam, jeśli Panią zdenerwowałem tym pukaniem, ale chcę tylko powiedzieć, że Bóg naprawdę Panią kocha i przyszedłem dać tę ostatnią ulotkę. Mówi ona o Bogu i Jego wielkiej miłości.<br />
&#8211; Dziękuję, niech cię Bóg błogosławi. – odparła zdumiona, nie mogąc powiedzieć nic więcej.<br />
W następny niedzielny poranek rozpoczęło się nabożeństwo. Zgodnie ze zwyczajem pastor zapytał zgromadzonych:<br />
&#8211; Czy ktoś ma świadectwo lub coś, czym chciałby się podzielić?<br />
Z ostatniej ławki wstała nieznajoma starsza pani, a kiedy zaczęła mówić, wszyscy zobaczyli jej rozpromienioną twarz.<br />
&#8211; Nikt w tym kościele mnie nie zna. Prawdę mówiąc, nigdy tu wcześniej nie byłam. Mój mąż umarł jakiś czas temu, zostawiając mnie zupełnie samą na tym świecie. Ostatnia niedziela była szczególnie zimnym i deszczowym dniem, nie tylko na zewnątrz… Miałam pewność, że właśnie doszłam do końca życiowej drogi, ponieważ w moim sercu nie było już żadnej nadziei i nie chciałam żyć. Tego dnia wzięłam krzesło i linę, i poszłam z nimi na strych. Zrobiłam pętlę, a koniec liny przywiązałam do krokwi dachu. Wdrapałam się na krzesło i owinęłam linę wokół szyi. Gdy stałam już na krześle, tak bardzo samotna i załamana, i właśnie miałam rzucić się z krzesła, usłyszałam głośne pukanie do drzwi. Pomyślałam, że kimkolwiek jest ta osoba, na pewno za chwilę sobie pójdzie. Czekałam i czekałam, ale pukanie do drzwi było za każdym razem coraz głośniejsze. Zrobiło się tak głośno, że nie mogłam już tego ignorować. Zastanawiałam się, kto to może być? W końcu nikt nigdy wcześniej nie zbliżał się do moich drzwi i nie odwiedzał mnie! Zsunęłam linę z szyi, następnie zeszłam otworzyć, podczas gdy dzwonek wciąż dzwonił, a w drzwi wciąż pukano. Kiedy już je otworzyłam, nie dowierzałam. Moim oczom ukazało się najbardziej promienne i anielskie dziecko, jakie kiedykolwiek widziałam! Tak pięknie się uśmiechał, nawet nie potrafię dokładnie tego opisać. Słowa, które wyszły wówczas z jego ust sprawiły, że moje martwe już od dawna serce, wróciło do życia. Rzekł GŁOSEM ANIOŁA:<br />
&#8211; chcę tylko powiedzieć, że Bóg naprawdę Panią kocha.<br />
Kiedy zniknął między zimnem, a deszczem, zamknęłam drzwi i przeczytałam każde słowo ulotki. Następnie usunęłam ze strychu krzesło i linę, bo już ich nie potrzebowałam. Teraz wiem, że Pan Jezus odkupił mnie Swoją drogocenną krwią. To On jest moim Zbawicielem i sensem mojego życia…</p>
<p>(znalezione w internecie)</p>
<p>Chociaż chwilami nasza praca może wydawać się bezsensowna, Bóg widzi w niej ogromny sens. Nie zawsze dostrzegamy efekty (być może wcale ich nie poznamy), ale warto siać ziarna, którym Bóg daje wzrost. Nie wiadomo komu akurat było potrzebne jakieś słowo, ulotka, czy wspólnie spędzony czas.</p>
<p>Zobacz <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/"><em>inne świadectwa</em></a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/glos-aniola/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7330</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Doświadczenia chrześcijańskie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/doswiadczenia-chrzescijanskie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=doswiadczenia-chrzescijanskie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/doswiadczenia-chrzescijanskie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Dec 2019 01:15:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[garncarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[garncarz]]></category>
		<category><![CDATA[glina]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[pokusy]]></category>
		<category><![CDATA[regina pisać zaczyna]]></category>
		<category><![CDATA[stałość]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze religijne]]></category>
		<category><![CDATA[żar doświadczeń]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5400</guid>

					<description><![CDATA[Gdy doświadczenie rzuca swój cień, Wiedz, że od Pana przyszedł ten dzień. Choć Twemu ciału się nie podoba Gdy cię przyciska strach lub choroba Jesteś naczyniem w piecu garncarza. Wiedz, że przypadkiem nic się nie zdarza. Że żar cię wzmocni – jeśli nie pękniesz, Będziesz cieszyło oczy swym pięknem. To Pan prowadzi cię krok po <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/doswiadczenia-chrzescijanskie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright size-medium wp-image-5401" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/63-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/63-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/63-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/63-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/63.jpg 1200w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Gdy doświadczenie rzuca swój cień,<br />
Wiedz, że od Pana przyszedł ten dzień.<br />
Choć Twemu ciału się nie podoba<br />
Gdy cię przyciska strach lub choroba</p>
<p>Jesteś naczyniem w piecu garncarza.<br />
Wiedz, że przypadkiem nic się nie zdarza.<br />
Że żar cię wzmocni – jeśli nie pękniesz,<br />
Będziesz cieszyło oczy swym pięknem.</p>
<p>To Pan prowadzi cię krok po kroku<br />
Jak zeszłym roku tak i w tym roku.<br />
W czasie właściwym próbom da koniec<br />
Gdy legnie tysiąc po lewej stronie.</p>
<p>Da ci ochronę i ujrzysz więcej<br />
Gdy obok legnie dziesięć tysięcy.<br />
Gdy w doświadczeniach będziesz sprawdzonym,<br />
Będziesz nad źródłem drzewem zielonym.</p>
<p><em>20.04.11.</em></p>
<hr />
<p>– <strong><em>Czesława-Regina</em></strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">Kliknij tutaj, by przeczytać więcej wierszy Autorki</a></p>
<h3 style="text-align: center;">Zbiór poezji &#8222;Wiersze religijne&#8221;<br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">powrót do spisu treści</a> &#8211;</h3>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/doswiadczenia-chrzescijanskie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5400</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
