<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>usprawiedliwienie z wiary &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/usprawiedliwienie-z-wiary/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 15 Feb 2026 17:39:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Usprawiedliwienie – co nam daje w naszym chrześcijańskim życiu?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/usprawiedliwienie-co-nam-daje-w-naszym-chrzescijanskim-zyciu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=usprawiedliwienie-co-nam-daje-w-naszym-chrzescijanskim-zyciu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/usprawiedliwienie-co-nam-daje-w-naszym-chrzescijanskim-zyciu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Feb 2026 17:39:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Brat Jonatan Urban]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[List do Rzymian 5]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja zbawienia]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara Jezusa Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[pojednanie z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[pokój z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[teologia biblijna]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[wiara chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[wytrwałość w wierze]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12388</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony 15 lutego 2026 r. Brat Jonatan Urban skupia się w nim na praktycznym znaczeniu usprawiedliwienia, którego mogą doświadczać wierzący w Jezusa Chrystusa. Rozważanie prowadzi krok po kroku przez kolejne wersety 5. rozdziału Listu do Rzymian, ukazując, jakie błogosławieństwa, nadzieję i pokój z Bogiem niesie usprawiedliwienie z wiary.  Wyraz usprawiedliwienie posiada dwa znaczenia, które <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/usprawiedliwienie-co-nam-daje-w-naszym-chrzescijanskim-zyciu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony 15 lutego 2026 r. Brat Jonatan Urban skupia się w nim na praktycznym znaczeniu usprawiedliwienia, którego mogą doświadczać wierzący w Jezusa Chrystusa. Rozważanie prowadzi krok po kroku przez kolejne wersety 5. rozdziału Listu do Rzymian, ukazując, jakie błogosławieństwa, nadzieję i pokój z Bogiem niesie usprawiedliwienie z wiary. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/_x5tV2gT7nY?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Wyraz usprawiedliwienie posiada <strong>dwa znaczenia</strong>, które brzmią dość podobnie do siebie ale jednak są całkiem inne; jedno używane jest, aby udowodnić, że dana rzecz jest sprawiedliwa, drugie, aby uczynić rzecz sprawiedliwą z rzeczy nie sprawiedliwej.</p>
<p>W słowniku Webstera wyraz usprawiedliwić określony jest w następujący sposób:</p>
<ol>
<li><strong> Udowodnić czyli wykazać słuszność lub zgodność z prawem, porządkiem, sprawiedliwością lub obowiązkiem – bronić jako sprawiedliwe.</strong></li>
<li><strong> Stwierdzić brak winy – oczyścić z winy.</strong></li>
</ol>
<p>W Biblii widzimy oba te zastosowania. <strong><u>Pierwsze</u></strong> widzimy <strong><u>w Jezusie</u></strong>, który był sprawiedliwy, bez grzechu, a jednak został przez Boga „usprawiedliwiony” – uznany za sprawiedliwego, wypróbowany, doświadczony – <strong>1 Tym 3:16</strong> „Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Ten, który objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały.”</p>
<p><strong><u>Drugie</u></strong> znaczenie wyrazu usprawiedliwienie – czynienie sprawiedliwym czegoś, co jest niesprawiedliwe. Taki sens zawarty jest w znaczeniu powyższego terminu w odniesieniu do nas, którzy z natury jesteśmy niesprawiedliwi i grzeszni.</p>
<p>Bóg nie może samowolnie powiedzieć, że jako przestępca moich sprawiedliwych praw, ty jesteś niesprawiedliwy i grzeszny, ale Ja będę uważał cię za sprawiedliwego. Nie, <strong>Bóg musi być sprawiedliwy</strong> – sprawiedliwość jest fundamentem Jego tronu (<strong>Ps 97:2</strong> „Obłok i ciemność wokół niego, Sprawiedliwość i prawo są podstawą tronu jego.”); wszystko na niej spoczywa. Jeśli ty jesteś niedoskonały i grzeszny,<strong> On nie może</strong> powiedzieć, że ty jesteś sprawiedliwy.</p>
<p>Według pierwszego, wyżej przedstawionego znaczenia tego słowa, Bóg nie może nas usprawiedliwić, ale <strong>Boża miłość i mądrość obmyśliła sposób</strong>, przez który Jezus może być sprawiedliwym (usprawiedliwionym) i usprawiedliwiającym dla tych grzeszników, którzy wierzą i przyjmują Pana Jezusa (<strong>Rzym. 3:26</strong> „Dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa.”)</p>
<p>Tak więc mając powyżej przedstawione drugie znaczenie naszego usprawiedliwienia, widzimy, że będąc obciążeni grzechem i potępieniem, w oczach Bożych jesteśmy uczynieni sprawiedliwymi dzięki oczyszczeniu naszych grzechów i upadków przez kogoś innego – przez przypisanie doskonałości kogoś innego na nasz rachunek. W taki sposób my, którzy byliśmy grzesznikami, zostaliśmy usprawiedliwieni Bożą łaską przez przyjęcie zasług Pana Jezusa jako wyrównania za nasze przewinienia.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-12389" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/02/usprawiedliwienie-daje-wolnosc.png" alt="" width="1024" height="680" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/02/usprawiedliwienie-daje-wolnosc.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/02/usprawiedliwienie-daje-wolnosc-300x199.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/02/usprawiedliwienie-daje-wolnosc-768x510.png 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<h1><strong>Co jest przyczyną lub podstawą usprawiedliwienia</strong></h1>
<p>Czytając albo słuchając różnych fragmentów Biblii możemy doszukać się informacji, że usprawiedliwienie nie jest wynikiem zapłaconego za nas okupu, lecz z łaski Boga Jahwe, jak czytamy w Liście do Tytusa, rozdział 3:7 „(…) usprawiedliwieni łaską Jego (…)” Ktoś drugi powie, że nie przez łaskę i nie przez okup, ale jesteśmy usprawiedliwieni przez wiarę, zgodnie z Listem do Rzymian, rozdział 5:1 : „Usprawiedliwieni tedy z wiary (…)” Ktoś inny podaje, że podstawą wszelkiego usprawiedliwienia jest okup, co potwierdza werset z listu do Rzymian, rozdział 5:9 „(…) usprawiedliwieni krwią jego (śmiercią)”. Czy istnieją trzy drogi usprawiedliwienia?</p>
<p>Nie, Pan Jezus odpowiada: „Ja jestem droga (…) Nikt do Ojca nie przychodzi, jak tylko przeze mnie.”</p>
<p>W <strong>Liście do Rzymian</strong>, w rozdziale 3:24,25 apostoł Paweł <strong>pięknie</strong> łączy ze sobą te trzy rzeczy: wartość okupu jako jego moc usprawiedliwiającą, łaskę, która go dostarczyła oraz wiarę, która go uskutecznia.</p>
<p><strong>Rzym 3:24,25</strong></p>
<p>„I są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie; Którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów”</p>
<ol>
<li>Jesteśmy usprawiedliwieni <u>tylko </u><u>dzięki</u><u> łas</u><u>ce</u> czyli przychylności Boga Jahwe, gdyż właśnie ta łaska najpierw <u>obmyśliła plan</u>, aby zbawić buntowniczego człowieka.</li>
<li>My <u>też</u> jesteśmy usprawiedliwieni <u>przez wiarę</u>; to znaczy, że wiarą musimy uchwycić się pośrednictwa Bożej łaski – okupu – zanim możemy w pełni zrozumieć jej błogosławieństwo.</li>
</ol>
<p>Ale właściwie <strong>wszystko sprowadza się do okupu</strong> – do śmierci Pana Jezusa – <strong>jako podstawy</strong> całej wiary usprawiedliwiającej – jako przewodu Bożej łaski.</p>
<p>W tym wykładzie chciałbym żebyśmy się skupili na aspektach bardziej praktycznych usprawiedliwienia, co ono nam daje w naszym chrześcijańskim życiu. Bo znamy dobrze ten wątek usprawiedliwienia „od strony” Boskiego planu, ale mam wrażenie, że rzadko poruszamy tą stronę osobistą, a przecież uczestniczymy w usprawiedliwieniu.</p>
<p>Myślę, że jeżeli byśmy się dłużej zastanowili nad tym właśnie co praktycznie daje nam w naszym codziennym życiu usprawiedliwienie to mielibyśmy wiele myśli.</p>
<ol>
<li>Zrozumienie własnej grzeszności, potrzeba odkupienia</li>
<li>Poczucie się godnym bycia dzieckiem Bożym tylko dzięki tej łasce.</li>
<li>Możliwość modlitwy do Boga,</li>
<li>Zrozumienie dla innych ludzi,</li>
<li>Wiara w moc przebaczenia, przebaczanie innym,</li>
<li>Chęć pokuty i poprawy</li>
<li>Dążenie do osiągnięcia nagrody – nadzieja na zbawienie</li>
<li>Wytrwałość w kroczeniu śladem Chrystusa</li>
</ol>
<p>Czy to są ważne elementy?  &#8211; Kluczowe, bez nich nie byłoby chrześcijaństwa.</p>
<p>Chciałbym żebyśmy przeanalizowali wspólnie fragment z 5 rozdziału Listu do Rzymian.</p>
<p>5:1</p>
<p>Będąc więc <strong>usprawiedliwieni przez wiarę</strong>, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa;</p>
<p>5:2</p>
<p>Dzięki któremu też otrzymaliśmy dostęp przez wiarę do tej łaski, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwały Boga.</p>
<p>5:3</p>
<p>A nie tylko to, ale chlubimy się też uciskami, wiedząc, że ucisk wyrabia cierpliwość (wytrwałość);</p>
<p>5:4</p>
<p>A cierpliwość – doświadczenie, doświadczenie zaś – nadzieję;</p>
<p>5:5</p>
<p>A nadzieja nie przynosi wstydu, ponieważ miłość Boga jest rozlana w naszych sercach przez Ducha Świętego, który został nam dany.</p>
<p>5:6</p>
<p>Chrystus bowiem, gdy jeszcze byliśmy słabi, we właściwym czasie umarł za bezbożnych.</p>
<p>5:7</p>
<p>Choć rzadko się zdarza, że ktoś umrze za sprawiedliwego, jednak za dobrego może ktoś odważyłby się umrzeć.</p>
<p>5:8</p>
<p><strong>Lecz Bóg okazuje nam swoją miłość przez to, że gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł.</strong></p>
<p>5:9</p>
<p>Tym bardziej więc teraz, będąc usprawiedliwieni jego krwią, będziemy przez niego ocaleni od gniewu.</p>
<p>5:10</p>
<p>Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć jego Syna, tym bardziej, będąc pojednani, będziemy ocaleni przez jego życie.</p>
<p>5:11</p>
<p>A nie tylko to, ale też chlubimy się Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, przez którego teraz otrzymaliśmy pojednanie.</p>
<p>5:18</p>
<p>Tak więc, jak przez przestępstwo jednego na wszystkich ludzi spadł wyrok ku potępieniu, tak też przez sprawiedliwość jednego na <strong>wszystkich ludzi</strong> spłynął dar ku usprawiedliwieniu dającemu życie.</p>
<p>Chciałbym się teraz zastanowić krótko nad tymi elementami.</p>
<h1><strong>Pokój z Bogiem – co to jest?</strong></h1>
<p><strong> </strong>Jeżeli ten pokój dopiero otrzymujemy będąc usprawiedliwionymi, prosty wniosek, że wcześniej nie mieliśmy tego pokoju. Wiemy, że Bóg jest cały czas w stanie „konfliktu” z człowiekiem. Dlaczego? – <strong>Jana 9:30</strong> apostoł pisze:</p>
<p>„Wiemy, że Bóg grzeszników nie wysłuchuje, <em>ale tego, kto jest bogobojny i pełni wolę jego, wysłuchuje.”</em></p>
<p>(Izajasza 59.2) &#8222;Lecz wasze winy są tym, co was odłączyło od waszego Boga, a wasze grzechy zasłoniły przed wami jego oblicze, tak że nie słyszy&#8221;</p>
<p>(Psalm 5:5) „Albowiem Ty nie jesteś Bogiem, który chce niegodziwości, Zły nie może z tobą przebywać”</p>
<p>Jana 14:23</p>
<p>„Jezus mu odpowiedział: Jeśli ktoś mnie miłuje, będzie zachowywał moje słowo. I mój Ojciec go umiłuje, i przyjdziemy do niego, i u niego zamieszkamy.”    <u>WARUNKOWOŚĆ</u></p>
<p>Pokój z Bogiem to <strong>stan</strong>, w którym ten naturalny konflikt jest „w zawieszeniu”, <strong>mamy możliwość społeczności</strong> z Bogiem.</p>
<p>Czy to nie jest wspaniała rzecz? Mieć społeczność z Bogiem?</p>
<p>Nasz Pan miał możliwość odczuć jak czuje się grzesznik bez kontaktu z Bogiem.</p>
<p><u>Mat 27:46</u></p>
<p><em>„A około dziewiątej godziny zawołał Jezus donośnym głosem: Eli, Eli, lama sabachtani! Co znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?” </em></p>
<p>Pokój z Bogiem to <strong>powrót</strong> <strong>do</strong> <strong>naturalnego</strong> dla człowieka stanu, stanu który został <u>utracony w raju</u>, dzięki usprawiedliwieniu ofiarą Jezusa, mamy możliwość powrotu do podobnego stanu, <u>oczywiście nie w pełni i zależnie od naszej wierności Bogu</u>.</p>
<p>Nawet dzięki tej częściowej łączności z Bogiem, <strong>czujemy</strong> w naszym życiu Bożą działalność,     <strong>1</strong>. mamy możliwość modlitwy<strong>, 2. </strong>widzimy Bożą opatrzność w naszym życiu, 3. czujemy, że Bóg się nami interesuje i doświadczamy, że prawdą jest to co jest napisane w Łuk. 12:7 <em>„Nawet włosy na waszej głowie wszystkie są policzone.”</em></p>
<p>Nie da się mieć dobrej relacji z kimś z kim nie jesteśmy w pokojowych stosunkach. Jak mamy jakiś poważny konflikt z kimś, to często nawet nie da się nic z tą osobą wspólnie zrobić, nawet z nią przebywać czy rozmawiać, dopóki ten konflikt nie zostanie zażegnany i pokój przywrócony.</p>
<p>Podobnie Bóg, on nie może być w kontakcie z grzesznikami, jego sprawiedliwość, jego charakter na to nie pozwala.</p>
<p>Kto wierzy w Jezusa jako odkupiciela, jako pojednawcę człowieka z Bogiem, dostępuje przywileju usprawiedliwienia i zgodnie z naszym tekstem pojednania ze Stwórcą.</p>
<p>Mówimy tutaj, że do tego potrzebna była ofiara Jezusa, a jak w takim razie wytłumaczyć fakt, że Bóg kontaktował się i miał “pokój” z niektórymi ludźmi już na długo przed Jezusem?</p>
<p>Noe, Abraham, Izaak, Jakub, Mojżesz itd. to byli mężowie z którymi Bóg miał społeczność.</p>
<p>O Abrahamie mamy napisane przez Apostoła Pawła, że dzięki temu, że Abraham wierzył mocno Bogu zostało mu poczytane to za sprawiedliwość, Abraham wierzył &#8211; nie było ofiary Jezusa więc nie mógł wierzyć w to, ale wierzył w to co znał &#8211; Boga i jego plan. Tak jakby ofiara Jezusa została mu i innym wiernym ST zastosowana przed czasem.</p>
<p>To wynika z tego jak Bóg na przestrzeni wieków się kontaktuje ze swoim ludem.</p>
<p>W dawnych czasach, które nazywamy Wiekiem Patriarchów &#8211; Bóg kontaktuje się bezpośrednio z pojedynczymi osobami, które są mu wierne. Czytamy to na kartach Biblii.</p>
<p>Potem z linii tych wiernych jednostek powstaje naród Żydowski i Bóg nadaje im prawo, nakazy i zakazy, pewną tożsamość i traktuje cały naród jako swój lud, pod tym prawem/zakonem mogli oni mieć przystęp i społeczność, ten “pokój” z Bogiem.</p>
<p>Później po ofierze Jezusa, to już właśnie przez wiarę w niego i usprawiedliwienie dzięki tej ofierze chrześcijanie mogą mieć ten właśnie pokój.</p>
<p>Co ciekawe widzimy tutaj pewną ekspansję, rozszerzanie tej możliwości uzyskania tego usprawiedliwienia, obecnie zasady i możliwość jego otrzymania są powiedzielibyśmy dość oczywiste, w prawie każdym zakątku świata, Biblia czy sama Ewangelia dotarła i każdy, który przeczyta, zrozumie i uwierzy może dostąpić tego przywileju.</p>
<p>Teraz bardziej praktycznie.</p>
<p>Czy czujemy wagę tego, że przez usprawiedliwienie jesteśmy pojednani z Bogiem, z naszym stwórcą? że możemy mieć z nim społeczność, tak jakbyśmy nie jako wracali już do Raju, do tego co ludzkość jako całość wtedy utraciła?. Niesamowite. Najpotężniejsza osoba we wszechświecie, nasz Stwórca patrzy na nas i mówi “patrzę na ciebie jak na sprawiedliwego” … WOW</p>
<h1><strong>Chlubimy się nadzieją chwały</strong></h1>
<p><strong> </strong>Chlubić się oznacza – być dumnym z czegoś, Apostoł więc <strong>wyraźnie zachęca</strong> nas do bycia dumnym z tego, że mamy nadzieję przyszłej chwały – dla członków kościoła chwały Boskiej Natury, dla nas jak wierzymy, chwały życia wiecznego w królestwie.</p>
<p>I wydaje mi się, że <strong>nie chodzi </strong>tutaj o jakieś unoszenie się nad innymi, ale o docenienie tej wielkiej łaski danej przez Boga.</p>
<p>Mamy być dumni, radośni z tego &#8211; że mamy nadzieję mieć udział w tych wspaniałych „chwałach” jakie Bóg dla nas przygotował.</p>
<p>Spojrzenie na oryginał Grecki pozwoli nam dokładniej zrozumieć myśl apostoła.</p>
<p><u>Kauchaomai</u> – występuje w Nowym Testamencie wiele razy i często jest tłumaczone także jako – <strong>radować się, rozkoszować się czymś.</strong></p>
<p>Usprawiedliwienie więc sprawia, że powinniśmy być dumnymi, radować się, rozkoszować się nadzieją daną nam przez Boga. Mamy być radośni i jak mówi jedno z tłumaczeń oryginalnego słowa – <u>trzymający głowę wysoko</u> dzięki tej nadziei chwały.</p>
<p>No i tak praktycznie jak to może się wyrażać?</p>
<p>Na pewno właśnie taką radosnością. Że jesteśmy co do zasady ludźmi pogodnymi, którzy niezależnie od wydarzeń na świecie i własnych trudności zachowują tą “pogodę ducha” &#8211; wiedząc, że to co tu i teraz ma służyć tej przyszłej chwale, potwierdza nam to werset z 2 Kor 4:17-18:</p>
<p><em>&#8222;Niewielkie bowiem utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie.&#8221;  </em></p>
<p>Nieraz słyszymy jak jakiś brat czy siostra opowiadają, że w rozmowie z sąsiadami, znajomymi czy niewierzącą rodziną słyszą: A coś ty taki radosny? Co ty taki pogodny?&#8230;</p>
<p>a przynajmniej powinniśmy starać się w ten sposób być postrzegani a nie dawać się ogólnemu niezadowoleniu społeczeństwa.</p>
<h1><strong>Chlubimy się też uciskami</strong></h1>
<p><strong> </strong>No i tutaj robi się już ciężej…bo skoro w Grece mamy to samo słowo Kauchaomai, to rozumiemy, że mamy być dumni, radośni i rozkoszujący się UCISKAMI. A może jeszcze w tych uciskach mamy trzymać głowę wysoko…</p>
<p>Piękna, a zarazem trudna do realizacji myśl apostoła.</p>
<p>Ale skoro mamy pokój, społeczność z Bogiem i czujemy jego opatrzność w naszym życiu, to czy nie powinniśmy być pewni, że wszelkie uciski, doświadczenia i problemy są dopuszczone i kontrolowane przez Niego?</p>
<p>W innym miejscu Apostoł pisze „Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam, radujcie się!” (Flp 4,4)</p>
<p>W Starym Testamencie za to mamy taki fragment: „…Dlatego nie smućcie się, gdyż radość PANA jest waszą siłą.” (Neh 8:10)</p>
<p>„Za pełną radość poczytujcie to sobie, bracia moi, ilekroć spadają na was różne doświadczenia.” (Jak 1:2).</p>
<p>Jest jeszcze wiele fragmentów Pisma Świętego, które tłumaczą nam jak i dlaczego mamy się cieszyć z ucisków.</p>
<p>To jest <strong>w praktyce bardzo trudne</strong>, to tak jakby usprawiedliwienie najpierw dawało plusy 1. Pokój z Bogiem i 2. chlubę/radość, a teraz jednak coś innego…</p>
<p>Ale jak to zawsze się okazuję z Biblią, nawet to co pozornie wydaje się dziwne, nie intuicyjne, to kryje się tam głęboka i wspaniała myśl…</p>
<h2><strong>Cierpliwość/wytrwało</strong><strong>ść</strong></h2>
<p>Apostoł niejako <strong>sam zaczyna tłumaczyć</strong> dlaczego mamy się chlubić z ucisków – gdyż wyrabiają one w nas pewne cechy jak na przykład cierpliwość.</p>
<p>Czy zdajemy sobie sprawę, że usprawiedliwienie daje nam możliwość wyrabiania łaski cierpliwości czyli inaczej mówiąc wytrwałości?</p>
<p>Nie ma innej drogi prowadzącej do rozwoju charakteru, jak przez rozwijanie cierpliwości, przez wytrwałość.</p>
<p>No bo jak można rozwinąć charakter? No nie w idealnych warunkach…</p>
<p><strong>Jak jest dobrze,</strong> jak nie musimy znosić żadnych trudności, nie mierzymy się z żadnym wyzwaniem, to ciężko wyrabiać cierpliwość czy okazywać wytrwałość, potrzebne są te właśnie “uciski”.</p>
<p>Dlatego my jako chrześcijanie, <strong>powinniśmy się cieszyć</strong> także z tych trudnych sytuacji, bo one dają nam okazję <strong>do rozwoju</strong>, do wyrabiania nie tylko tej cierpliwości, ale wielu innych cech charakteru.</p>
<p>Czasem ciężko nam to zauważyć, zauważyć jaki rozwój nastąpił w nas po przejściu jakiś doświadczeń.</p>
<p><strong>Ja coś takiego przeżyłem</strong> kilka lat temu &#8211; gdy mój tata, był poważnie chory, był w szpitalu, i czułem jako jedyne dziecko pewną odpowiedzialność, że muszę też jakoś pomóc, mimo że miałem 18 lat i niewiele wiedziałem o świecie, byłem nieśmiały, nie koniecznie umiejący jakoś w ogóle rozmawiać z ludźmi, tym bardziej coś załatwiać, wywalczać dla siebie…</p>
<p>w końcu nadarzyła się pewna okoliczność gdzie byłem potrzebny by coś załatwić, no i mimo że mnie to stresowało i jakby przerastało, dałem radę przejść przez to, robiąc po drodze rzeczy, które wydawały się poza moim zasięgiem do tej pory, i to później zostało we mnie, wiele rzeczy później stało się prostsze…</p>
<p>Byłem w stanie w bardzo krótkim czasie zrobić taki postęp, który gdyby nie ta podbramkowa sytuacja, zająłby mi lata o ile w ogóle by nastąpił.</p>
<p>i chociaż mówię tu głównie o takim rozwoju charakteru niekoniecznie w kontekście religijnym, choć i tu zauważam rozwój po tej sytuacji, ale zasada jest podobna także w tych doświadczeniach, które głównie mają rozwijać nas “duchowo”.</p>
<p>Ta cierpliwość, którą wymienia apostoł, to Greckie słowo ‘<strong>hypomonēn’</strong> , które oznacza takie długotrwałą cierpliwość, wytrwałość, wytrwałe znoszenie trudności.</p>
<p>To słowo też użyte jest też w kontekście wytrwałości Hioba, a wiemy na jakie doświadczenia zezwolił Bóg w jego przypadku…</p>
<h2><strong>Doświadczenie   </strong></h2>
<p>Dalej Ap. Paweł dalej ciągnie swój wywód, że skoro wyrabiamy tą cierpliwość/wytrwałość to ona później wyrabia coś czego nie da się szybko uzyskać &#8211; doświadczenie.</p>
<p>W grece to słowo brzmi &#8211; <strong>dokimēn </strong>i jest też tłumaczone jako “bycie wypróbowanym”, “udowodnienie wierności”.</p>
<p>I tutaj jakby bardzo <strong>powoli, ale jednak</strong> przez wytrwałość w tych doświadczeniach, które rozwijają nasz charakter zaczynamy sami trochę nabywać jakby własnej wartości, ona dalej jest mała i <strong>bez</strong> <strong>usprawiedliwienia</strong> danego przez <strong>Jezusa </strong>nic by to nie dało bo nadal jesteśmy grzeszni, ale jednak robimy pierwsze kroki do nabycia tej własnej sprawiedliwości.</p>
<p><strong>Jak 1:3-4:</strong> <em>&#8222;Wiedzcie, że to, co wystawia waszą wiarę na próbę (dokimion), rodzi wytrwałość. Wytrwałość zaś winna być dziełem doskonałym, abyście byli doskonali, nienaganni, w niczym nie wykazując braków.&#8221;</em></p>
<p><strong>1P 1:7:</strong> <em>&#8222;Aby doświadczenie wiary waszej (dokimion) daleko droższe niż złoto, które ginie, którego jednak przez ogień doświadczają, znalezione było wam ku chwale i ku czci, i ku sławie w objawienie Jezusa Chrystusa,&#8221;</em></p>
<p>Te wszystkie rzeczy wynikają i są dla nas możliwe dzięki usprawiedliwieniu naszego Pana.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/usprawiedliwienie-co-nam-daje-w-naszym-chrzescijanskim-zyciu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12388</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wiara, która działa</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/wiara-ktora-dziala/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wiara-ktora-dziala</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/wiara-ktora-dziala/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Apr 2025 13:30:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł Jakub]]></category>
		<category><![CDATA[biblijna wiara]]></category>
		<category><![CDATA[kazania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[uczynki wiary]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z uczynków]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[wiara która działa]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11688</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony przez brata Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance, 5 kwietnia 2025 r.  3 sytuacje dlaczego coś nie działa:  Urządzenie jest zwyczajnie zepsute – np. żelazko nie działa, mimo że je włączasz. Po prostu czasem sprzęt się psuje. Nikt z tego nie korzysta – jak nowy samochód, który tylko stoi w garażu i <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/wiara-ktora-dziala/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance, 5 kwietnia 2025 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/-5pTTAZftZg?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>3 sytuacje dlaczego coś nie działa: </strong></p>
<ul>
<li>Urządzenie jest zwyczajnie zepsute – np. żelazko nie działa, mimo że je włączasz. Po prostu czasem sprzęt się psuje.</li>
<li>Nikt z tego nie korzysta – jak nowy samochód, który tylko stoi w garażu i jest czyszczony, ale nigdy nie rusza z miejsca. Bez użytkowania nawet sprawny przedmiot przestaje działać prawidłowo.</li>
<li>Ktoś używa tego niezgodnie z przeznaczeniem – np. wkładanie prania do lodówki. Owszem, ubrania będą zimne, ale lodówka nie zastąpi pralki.</li>
</ul>
<p>W świecie duchowym ma to poważniejszy wymiar, i to pytanie można by wtedy zadać: W<strong><u> jakich sytuacjach (!) Słowo Boże nie działa w naszym życiu?</u></strong></p>
<div id="attachment_11689" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-11689" class="wp-image-11689" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/1200_eagle-clouds.jpg" alt="" width="400" height="235" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/1200_eagle-clouds.jpg 1200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/1200_eagle-clouds-300x176.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/1200_eagle-clouds-1024x602.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/1200_eagle-clouds-768x451.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-11689" class="wp-caption-text">Fot. messianicbible.com</p></div>
<p>tytuł wykładu: <strong><u>Wiara, która działa.</u></strong></p>
<p>Wykład wyjaśnia jedną z dwóch głównych przyczyn, dlaczego Słowo Boże czasem nie przynosi oczekiwanych owoców. Choć istnieje wiele czynników, skupimy się na dwóch kluczowych.</p>
<p>Analizując historię ludu Bożego, w różnych trudnych i złożonych sytuacjach można wyróżnić co najmniej dwie grupy osób spośród tych, na których Bóg skupiał swoją uwagę.</p>
<ol>
<li>Pierwsza grupa – osoby, których życie duchowe nie zawsze (lub wcale) odpowiadało Bożym standardom. Czasem zaczynały dobrze, lecz kończyły w sposób daleki od ideału.</li>
<li>Druga grupa – wierzący, w których życiu Słowo Boże ostatecznie przyniosło owoc. Mimo początkowych trudności i procesu, stali się ludźmi według Bożego serca.</li>
</ol>
<p>Z czego wynika różnica między tymi dwoma grupami osób?  Wszyscy z nich byli ludźmi, których cechowała wiara. Co zatem było przyczyną, że u jednych ta wiara zadziałała a u innych nie do końca.</p>
<p><strong> &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;  </strong></p>
<p><strong>Zobaczmy jak to wygląda u nas. Na przykład:</strong></p>
<ol>
<li>Czy naprawdę doświadczasz w swoim życiu tej obietnicy, że &#8222;wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia&#8221;? A może codziennie budzisz się z poczuciem niemocy i zniechęcenia, jakbyś nie miał siły na najprostsze wyzwania?</li>
<li>Słowo Boże zapewnia, że usłyszysz głos mówiący: &#8222;To jest droga, idź nią&#8221;. Tymczasem ty od tygodni lub miesięcy trwasz w niepewności, rozglądając się na wszystkie strony, ale nie słyszysz żadnego wyraźnego prowadzenia. Gdzie się podziała ta obietnica?</li>
<li>Jezus powiedział: &#8222;Pokój mój wam daję, nie tak jak świat daje&#8221;. A jednak twoje życie wygląda zupełnie inaczej &#8211; permanentny stres, lęk przed przyszłością, niepokój, który nie daje spać po nocach. Gdzie jest ten obiecany pokój, który miał być twoim udziałem?</li>
</ol>
<p><u>czy wiara, którą mam w umyśle i sercu działa w moim życiu, czy przynosi mi wymierne i realne efekty…? a jeśli nie to dlaczego&#8230;</u></p>
<p><strong>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211;  </strong></p>
<p><em>Wyobraź sobie, że jest miasto, w którym wszyscy mieszkańcy to kaczki. Wszystkie te kaczki są bardzo pobożne, więc w każdą niedzielę wychodzą ze swoich domów i człapią na swoich małych nóżkach do zboru. Jakiś czas im ten spacer zajmuje ale w końcu docierają na miejsce. Witają się z innymi kaczkami które przyszły na to spotkanie z innej części miasta. W końcu siadają na swoich krzesłach i rozpoczyna się nabożeństwo. Pastor kaczka, który w tym dniu przewodniczy  staje za mównicą, otwiera Biblię i zaczyna wykład mówiąc tak: &#8222;<u>Drogie Kaczki! Bóg dał Wam skrzydła! Mając te skrzydła macie niesamowite możliwości, bowiem z takimi skrzydłami możecie latać! Ze skrzydłami można się wznieść ponad ziemię wysoko jak orzeł. Tam nie dosięgnie Was żaden lis, wilk, pies ani jakiekolwiek inne niebezpieczeństwo. Żadne ściany nie mogą Was zamknąć i nie ograniczy Was żadna klatka. Dzięki temu, że macie skrzydła również żadne ogrodzenia nie mogą Was zatrzymać, możecie poczuć  prawdziwą wolność, radość i szczęście! Co to za wspaniała nowina, że Bóg dał Wam skrzydła, naprawdę macie skrzydła i możecie latać jak inne ptaki!</u>&#8221; Wszystkie kaczki są pod wrażeniem: &#8222;Amen! Chwała Bogu!” Są przeszczęśliwe. Co za wspaniały wykład miał dzisiaj ten brat, jakie to cudowne słowo, Boże obietnice są po prostu nie do opisania i jak widać nie ma dla Niego rzeczy niemożliwych. Dzięki Bogu możemy wznieść się wysoko ponad ziemię…. Pastor skończył swoje kazanie, i skończył się także czas nabożeństwa. Wspólne, pełne emocji rozmowy na temat tej dobrej nowiny dobiegły końca. Tak więc wszystkie kaczki pożegnały się życząc sobie błogosławionego kolejnego tygodnia po czym szczęśliwe poczłapały na swoich małych nóżkach do domu…</em></p>
<p>Ta krótka alegoria prowadzi do jasnego wniosku: kaczki, choć obdarzone skrzydłami zdolnymi unieść je ku wolności, często pozostają na ziemi. Znają teorię latania &#8211; rozumieją budowę skrzydeł, liczbę piór, zasady aerodynamiki. Mogą nawet nauczyć się technik latania&#8230; a jednak nie wzlatują.</p>
<p>Podobnie dzieje się z nami w życiu duchowym. Znamy Boże obietnice, wierzymy w ich moc, potrafimy je analizować&#8230; a jednak często nie doświadczamy ich mocy w praktyce. Dlaczego? Co stoi na przeszkodzie, by Słowo, w które przecież wierzymy, przynosiło obfity owoc w naszym życiu?</p>
<p>Jak wspomniałem, przyczyna może leżeć w dwóch kluczowych obszarach naszego życia duchowego. W tym przypadku problemem są uczynki &#8211; a właściwie ich brak. To właśnie uczynki są głównym tematem listu Apostoła Jakuba.</p>
<p>Apostoł Jakub w 1. i 2. rozdziale swojego listu podkreśla nierozerwalny związek wiary z uczynkami – podobnie jak Pan Jezus i Apostoł Paweł. Bez konkretnego działania, wiara pozostaje bezowocna, a życie duchowe – pozbawione satysfakcji i spełnienia.</p>
<p>Jakub wychodzi od usprawiedliwienia z wiary (nie wchodząc w jego definicję) i stawia kluczowe pytanie: Czy jesteśmy usprawiedliwieni przez wiarę, czy przez uczynki?</p>
<p>To pytanie wydaje się oczywiste, ale odpowiedź już taka nie jest. Apostoł Jakub nie skupia się na teoretycznym aspekcie, lecz na praktycznym zastosowaniu w życiu. Marcin Luter Rzymian 5:1.</p>
<p><strong>Filipian 3:9</strong> – <em>„… nie mamy własnej sprawiedliwości, pochodzącej z Zakonu, lecz tę, która pochodzi z wiary w Chrystusa, sprawiedliwość z Boga na podstawie wiary.”</em></p>
<p>Usprawiedliwienie z wiary to fundament, który jako niedoskonali grzesznicy otrzymujemy w darze. Tylko na tej podstawie możemy budować głęboką, osobistą relację z Bogiem.</p>
<p><strong>Bez wiary zbudowanie tej relacji byłoby niemożliwe</strong>.</p>
<p>Żyd.11:6 &#8211; <em>Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu (gr. jest mocniejsze niż oddali to nasi tłumacze &#8211; Niemożliwe); kto bowiem przystępuje do Boga, <strong><u>musi uwierzyć</u></strong>, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają</em>.</p>
<p><strong>Wiara jest fundamentem, ale nie dlatego, że ma sama w sobie moc &#8211; to Boża łaska, wyrażona przez ofiarę Chrystusa, umożliwia nam zbliżenie się do Boga i budowanie z Nim relacji.</strong></p>
<p>Jakub rozdział 2 :</p>
<p>Apostoł Jakub zaczyna od przykładu negatywnego: jeśli ktoś przyszedłby do Zboru głodny i w łachmanach, to bracia wierzący powinni choć doraźnie pomóc, zaspokajając jego podstawowe potrzeby. Tymczasem Jakub zauważa, że jeśli wierzący powiedzą takim biedakom: „Idźcie, najedzcie się i ubierzcie”, to pyta – na czym polega wasza wiara i w czym się objawia? Mówi: „Pokaż mi swoją wiarę bez uczynków”, podkreślając, że wiara nie ma znaczenia, jeśli nie wyraża się w czynach. Jakub zdaje się mówić: jeśli uważasz, że masz wiarę, ale na nabożeństwo przychodzą głodni i ubodzy, a Ty radzisz im po prostu kupić jedzenie czy ubranie – to przecież oni doskonale wiedzą, co powinni zrobić, tylko nie mają środków. Jeśli więc nie otrzymają potrzebnej pomocy, taka wiara jest martwa i nieskuteczna.</p>
<p><strong><u>Istotna rzecz: ta wiara nie tylko nie działa w stosunku do bliźniego ale przede wszystkim nie działa w stosunku do człowieka, który ją posiada i dlatego nie wykonuje w nim pewnej ważnej pracy.</u></strong></p>
<ul>
<li><em>14 &#8211; Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? Czy wiara może go zbawić? – </em><strong>pytanie retoryczne prawda &#8211; chyba nie myślisz, że sama wiara może Cię zbawić…</strong></li>
<li><em> 17 &#8211; wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie.</em></li>
<li><em>24 &#8211; Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary. […]</em></li>
</ul>
<p>I na koniec podaje przykład Rachab, która podobnie jak Abraham pokazała swoją wiarę przez uczynki i to są ostatnie 2 wersety z tego drugiego rozdziału:</p>
<ul>
<li><em>25 &#8211; Podobnie też nierządnica Rachab, która przyjęła wysłanników i inną drogą odprawiła ich, czy nie dostąpiła usprawiedliwienia za swoje uczynki?</em></li>
</ul>
<p>Apostoł Jakub: przeciwstawia <strong><u>praktyczną</u></strong> wiarę kobiety o imieniu Rachab, jej <strong><u>konkretne działanie</u></strong>, <strong><u>przez które</u></strong> to właśnie dostąpiła Bożej łaski i kontrastuje ją z osobami, które mówią, że mają wiarę <strong>ale tych, którzy są głodni odsyłają z pustymi żołądkami i nie ubierają tych, którzy nie mają się w co ubrać.</strong></p>
<p>Powtórzmy więc pytanie: czy jesteśmy usprawiedliwieni przez wiarę, czy przez uczynki? Odpowiedź, patrząc na odczytane wersety, wydaje się oczywista – jesteśmy usprawiedliwieni przez wiarę potwierdzoną uczynkami. To duet, którego nie należy rozdzielać. Jakub podkreśla, że sama wiara bez uczynków nie wystarcza, a Paweł z kolei, że same uczynki bez wiary również nie mają mocy usprawiedliwiającej. Obaj apostołowie mówią więc o pełnej postawie człowieka – o wierze wyrażającej się w czynach.</p>
<p><strong><em>Tyt. 3:8</em></strong><em> &#8211; Nauka ta zasługuje na wiarę, i chcę, abyś z całą stanowczością o tym mówił, że ci, którzy wierzą w Boga, mają się starać usilnie o pełnienie dobrych czynów. Jest to dobre i pożyteczne dla ludzi.</em></p>
<p>I od razu zaznaczmy, że nie chodzi tu o uczynki Prawa, których zakon wymagał od Żydów jako doskonałych i bezbłędnych. Ani Jakub, ani apostoł Paweł nie mają na myśli takich uczynków. Oboje piszą o uczynkach wypływających z wiary – mogą one być niedoskonałe, mogą zdarzać się upadki, ale ważne, by były szczere, wynikały z zaufania Bogu i były na miarę Twoich możliwości – czyli robione na 100% serca.</p>
<p>Z czym mamy większy problem w naszym życiu wiary? Z tą częścią „intelektualną”, związaną z umysłem i sercem, czy raczej z częścią praktyczną – czyli z uczynkami? Zdecydowanie większy problem mamy właśnie z uczynkami. To, co pisze apostoł Jakub, wyraźnie pokazuje, jak wielką wagę Biblia przykłada do konkretnych działań – bo to one sprawiają, że nasza wiara staje się żywa i działa nie tylko w naszym otoczeniu, ale przede wszystkim w naszym wnętrzu. A wtedy przynosi realne i oczekiwane owoce.</p>
<p><strong><u>Jeśli zmagasz się ze swoimi słabościami, lękami, niepokojami, zniechęceniem, obawami, zmęczeniem itp. wieloma rzeczami, albo może masz wrażenie, że od wielu lat stoisz w jednym miejscu i jakby coś w Twoim życiu duchowym nie działa – to dobra nowina jest taka, że nie musi tak być, jest na to sposób, żeby to zmienić.</u></strong></p>
<p>Słowo Boże wskazuje, że zmianę przynosi działanie wypływające z wiary, które powinno być jej naturalną częścią. Dlaczego uczynki są tak ważne? Człowiek funkcjonuje w trzech kluczowych sferach: myśli, słów i uczynków.</p>
<p><strong>Myśli są źródłem wszelkiego działania – to fundament. Wyrażają się one przez słowa i czyny, z których najważniejsze są uczynki. To one bowiem najmocniej wpływają na kształtowanie naszego charakteru – rozwijają go, gdy wynikają z dobrych myśli, lub prowadzą do jego degradacji, gdy idą w złym kierunku.</strong></p>
<p>Działanie wprowadzane w życie ma ogromną moc w kształtowaniu tego, kim się stajemy. Na przykład, człowiek, który chce być miłosierny, stanie się takim nie przez myślenie o miłosierdziu czy mówienie o nim, ale przez jego praktykowanie. Z kolei uleganie negatywnym emocjom i działanie pod ich wpływem prowadzi do rozwoju cech takich jak gniew, zniecierpliwienie czy niepokój.</p>
<p>Apostoł Jakub przywołuje przykład Abrahama, (Jakub 2: werset 21) mówi, że został on <strong>usprawiedliwiony przez uczynki</strong>, gdy złożył Izaaka na ołtarzu. Werset 22 zwraca naszą uwagę na istotny szczegół tej próby, że: <strong>&#8222;Wiara współdziałała z jego uczynkami i <u>przez uczynki (ta wiara) stała się doskonała</u>&#8222;</strong>.</p>
<p>Wiara Abrahama nie stała się doskonała przez samo wierzenie w Boga ani przez dogłębne rozważanie Bożych słów. Jakub wskazuje, że jego wiara została udoskonalona przez uczynki, czyli konkretne działanie. To właśnie uczynki Abrahama doprowadziły jego wiarę do doskonałości.</p>
<p>Czy Bóg wiedział, że Abraham będzie Mu absolutnie posłuszny, kiedy wystawił go na próbę z Izaakiem? Oczywiście, że wiedział. Dlaczego go wystawił na tę próbę? By udoskonalić jego wiarę. To właśnie te próby, które zmuszały Abrahama do podjęcia konkretnej postawy, sprawiły, że jego wiara stała się doskonała.</p>
<p>Przykład negatywny to oczywiście nauczeni w Piśmie i Faryzeusze. Byli to ludzie, którzy doskonale znali Zakon i proroctwa, a ich biegłość w znajomości Bożego Prawa była niezrównana. Wiedzieli dokładnie, co i jak należy czynić. Kiedy wykładali w synagogach, przedstawiali Prawo Boże z najwyższą starannością. A jednak, kiedy Pan Jezus daje o nich świadectwo</p>
<p><strong>Mat.23:2,3</strong> &#8211; <em>Na mównicy Mojżeszowej zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Wszystko więc, cokolwiek by wam powiedzieli, czyńcie i zachowujcie, ale według uczynków ich nie postępujcie; mówią bowiem, ale nie czynią.</em></p>
<p>Nasz Pan zwraca uwagę, że Faryzeusze i Nauczeni w Piśmie, mimo doskonałej znajomości Bożego Prawa, są potępieni. Ich charakter jest pełen sprzeczności – pięknie mówią, ale odwrotnie postępują, co prowadzi do jego degradacji. Pan podaje przyczynę – mówią, ale nie czynią. Ich wiara nie zmienia ich serca, nie działa na ich korzyść. Gdyby mówili i czynili, ich postawa przyniosłaby pozytywne efekty duchowe, a cały Kościół MS składałby się z ich potomków. Jednak wyszło inaczej – zostali odrzuceni, gałąź winorośli została odłamana, a poganie zajęli ich miejsce.</p>
<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>
<p>Przemianę serc przynoszą dobre uczynki wynikające z dobrych myśli. Żywa wiara to wiara, której towarzyszy konkretne działanie. Jeśli Słowo Boże nie działa w naszym życiu, może to wynikać ze słabej wiary, którą trzeba wzmacniać, lub z problemów z uczynkami, o których pisze Jakub.</p>
<p><strong>Jakie uczynki ma na myśli Apostoł Jakub, mówiąc, że wiara bez uczynków nie przynosi pożądanych rezultatów? Aby odpowiedzieć na to pytanie, warto spojrzeć oddzielnie na wiarę i uczynki – dwa różne, ale ściśle ze sobą połączone elementy.</strong></p>
<p>Nasze życie duchowe zaczyna się od wiary, która jest początkiem naszego poświęcenia. Wiarę rozwijamy, głównie zdobywając wiedzę, która ją zasila – choć sama wiedza to nie wiara, ale wspiera ją. Z drugiej strony są uczynki, które pojawiają się, gdy wprowadzamy tę wiarę w życie. Karmienie wiary to coś innego niż uczynki, które z niej wynikają – to jak tankowanie samochodu, które różni się od samej jazdy, mimo że energia pochodzi z paliwa. Podobnie spożywanie posiłku to co innego niż praca, jaką później możemy wykonać.</p>
<p>Wniosek jest taki, że studiowanie Słowa Bożego, analizowanie go, uczestniczenie w zebraniach czy słuchanie wykładów – to wszystko jest bardzo cenne, ale należy do rozwoju wiary, a nie uczynków. Zdobywanie wiedzy to działania, które budują wiarę, ale nie są tymi uczynkami, o których pisze Apostoł Jakub, mówiąc, że wiara bez uczynków jest martwa. Jakub mówi o uczynkach, które wynikają z wiary, a nie tych, które ją budują. Na jakie więc uczynki zwraca naszą uwagę Jakub?</p>
<p><em>Służbą dla Pana jest przede wszystkim doprowadzenie siebie do jak największej harmonii z wolą Pana oraz do jak najbliższego podobieństwa do Boskiego wzoru; a po drugie – pomaganie innym powołanym na tej samej wąskiej drodze&#8230; (R</em>3155)</p>
<p><em>Apostoł Piotr napomina nas <strong>do kształtowania samych siebie</strong> zgodnie z Boskimi instrukcjami. <u>Praca więc musi być wykonana w nas i dookoła nas. (R3150)</u></em></p>
<p>Praca dookoła nas to nic innego jak służba na rzecz tych, którzy są dookoła nas. Służba innym to pierwszy rodzaj uczynków, o którym pisze Jakub. Pomagając potrzebującym, wypełniasz wolę Bożą, dajesz świadectwo o swojej żywej wierze i co istotne z całą pewnością wpłynie na Twój charakter.</p>
<p>Służba to działanie na korzyść drugiego, wynikające z miłości. Jak mówi Apostoł Paweł, bez miłości nasza wiara jest niczym. Bóg stworzył człowieka, by żył w relacjach z innymi, wzajemnie sobie służąc. Nawet w naturze, której Twórcą jest Bóg, widać tę zasadę – nic nie żyje dla siebie.</p>
<p><u>Rzeki nie piją własnej wody. Drzewa nie jedzą własnych owoców. Słońce nie świeci dla siebie. Kwiaty również nie podziwiają wzajemnie swojego piękna i zapachu. Otaczająca nas natura działa na naszą korzyść, a my z kolei zostaliśmy stworzeni do tego aby działać na korzyść bliźniego.</u></p>
<p>Służba wiąże się z pewnym kosztem, bo żadna służba, która nic nie kosztuje, nie istnieje. Jednak ewenement służby polega na tym, że gdy dajesz innym coś z siebie, otrzymujesz więcej, niż dajesz. Jesteś bardziej szczęśliwy, błogosławiony i spełniony duchowo, kiedy służysz, niż osoba, której służysz. To Boża zasada, która działa jak prawo fizyki.</p>
<p><em>Kto daje hojnie, jeszcze więcej zyskuje; kto nadmiernie skąpi staje się tylko uboższy.</em></p>
<p>Morze Martwe nazywa się martwym, bo przyjmuje wodę z Jordanu, ale nic nie oddaje. Podobnie człowiek, który tylko bierze, nie dając nic w zamian, jest jak to morze. Jednak gdy otworzy się na innych, jego serce stanie się kwitnącym ogrodem.</p>
<p>Możesz dać innym swoją uwagę i zainteresowanie – szczere, nie z ciekawości, ale z troski. Pytając „co u Ciebie słychać, bracie?” z otwartym sercem, otwierasz przestrzeń do prawdziwej rozmowy. To pozwala poznać ich potrzeby.</p>
<p>W ten sposób może pomożesz mu się uporządkować, może nakarmisz go dobrym Bożym słowem, a może pomożesz mu się ubrać w szatę przebaczenia naszego Pana kiedy gniecie go poczucie winy.</p>
<p>A więc uczynki = to na pewno służba – coś co z pewnością jest działaniem ożywiającym naszą wiarę i naszego ducha.</p>
<p>= = = = = = człowiek który przegląda się w lustrze</p>
<p>Natomiast drugi obszar, na którym powinniśmy się koncentrować, to praca, która musi być wykonana wewnątrz nas. To w tej sferze często tkwi nasz największy problem. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w:</p>
<p><em>Rzym.7:19,20 &#8211; Albowiem nie czynię dobrego, które chcę, tylko złe, którego nie chcę, to czynię. A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie.</em></p>
<p>Ten fragment z Listu do Rzymian ukazuje wewnętrzny konflikt chrześcijanina, który pragnie czynić dobro, ale mimo to coś go blokuje. To grzech, jako potężna siła wewnętrzna, głęboko zakorzeniona w człowieku, jak mówi Apostoł – „mieszka” w nim.</p>
<p>Wszystkie nasze wewnętrzne problemy wynikają z obecności grzechu w nas, z grzesznych nawyków, słabości i mechanizmów, które utrudniają postępowanie zgodnie z naszymi pragnieniami. Chcemy być spokojni, ale towarzyszy nam stres. Chcemy ufać Bogu, ale wciąż próbujemy kontrolować sytuacje, bo boimy się, że nasz świat się zawali.</p>
<p>Salomon porównuje tę wewnętrzną walkę do zdobywania miasta, które jest obwarowane i bronione przez potężną armię. Oznacza to, że nie ma szybkich rozwiązań, które natychmiast przeniosą nas na poziom dojrzałego chrześcijaństwa. Jednak Bóg ma plan, który z pewnością zadziała, jeśli tylko będziemy go wprowadzać w życie.</p>
<p>Boży plan polega na pełnym zaangażowaniu w przemianę swojego charakteru i wytrwaniu w tej wewnętrznej walce do końca. Jeśli będziesz angażował się na 100% i nigdy nie odpuścisz, w przyszłości zbierzesz rezultaty tej pracy, które będą większe, niż się spodziewasz.</p>
<p><em>Gal.6:9 &#8211; W czynieniu dobrze nie <strong><u>ustawajmy</u></strong> (czynienie dobrze – to dobre uczynki, wynikające z wiary, służba i praca nad sobą), bo gdy nadejdzie pora, będziemy zbierać plony … i apostoł znowu wspomina ten warunek o ile w pracy <strong><u>nie ustaniemy</u></strong>. X2</em></p>
<p>… inne przekłady mówią, że będzie to czas wielkich żniw. Apostoł Paweł w ten sam sposób postępował względem samego siebie.</p>
<p><em>1 Kor. 9:26,27 – Ja t</em><em>ak biegnę, lecz nie na oślep; tak walczę na pięści, lecz nie uderzam w próżnię.</em> <em>Ale umartwiam ciało moje i w niewolę podbijam, abym przypadkiem, będąc zwiastunem innym, sam nie był odrzucony.</em></p>
<p>Apostoł Paweł prowadzi swoją wewnętrzną walkę świadomie, czerpiąc siłę z wiary i relacji z Bogiem. Wie, na czym polega ta walka, ponieważ nie działa przypadkowo – umartwia swoje ciało, zabijając grzech, i zmusza siebie do przyjmowania dobrych postaw, wbrew pokusom grzechu. W Liście do Koryntian pisze, że powinniśmy zmuszać każdą myśl do poddania się w posłuszeństwie Chrystusowi.</p>
<p>Praca nad sobą i wewnętrzna walka polega na przełamywaniu słabości i blokowaniu starych nawyków. Chodzi o to, aby mimo wewnętrznych odczuć, podejmować działania sprzeczne z tym, co wynika ze starych mechanizmów. To jak płynięcie pod prąd, wbrew staremu człowiekowi, który nakłania do złych postaw. Może to również przypominać obraz narodu izraelskiego, który odbudowując mury Jeruzalem, trzymając w jednej ręce narzędzie pracy, a w drugiej miecz, gotowy do obrony.</p>
<ol>
<li>a) Kiedy czujesz irytację, bo ktoś Cię zdenerwował, masz ochotę zareagować impulsywnie, ale postanawiasz się powstrzymać. Wiesz, że to uczucie wynika z Twoich wewnętrznych emocji, które nie muszą decydować o Twoich działaniach. Zamiast tego, stawiasz sobie cel, by zachować spokój i nie dać się ponieść negatywnym emocjom, wybierając dobrą postawę, nawet jeśli wszystko w Tobie pcha Cię do reakcji niewłaściwej.</li>
<li>b) Gdy spotyka Cię trudna sytuacja, która budzi niepokój, nie poddawaj się lękowi. Zamiast pozwolić, by strach kierował Twoimi myślami i działaniami, postanów stawić mu czoła. Przypomnij sobie Boże obietnice, które dają Ci pewność, że Jego rozwiązania są lepsze niż Twoje własne. Jeśli w Twojej wierze brakuje siły, sięgnij po Słowo Boże, które napełni Cię odwagą i mocą do przezwyciężenia strachu.</li>
</ol>
<p><u>Pojawiają się w nas złe i niechciane myśli oraz złe i niechciane uczucia. I teraz trzeba stoczyć wewnętrzną walkę, żeby zablokować ich wpływ na nasze życie – </u><strong><u>czyli, żeby się nie pojawiły w naszych uczynkach, tylko, żeby w naszych uczynkach pojawiła się postawa, która wynika z naszej wiary a nie z grzechu, który w nas mieszka.</u></strong><u>  </u></p>
<p>łatwiej mówić o walce z negatywnymi emocjami, niż ją przejść. W trudnych chwilach często kierujemy się swoimi uczuciami, a nie tym, co podpowiada nam wiara. Reagujemy impulsywnie, a nie przemyślanie, co może prowadzić do niechcianych skutków.</p>
<p>Często, jako ludzie niedoskonali, wybieramy łatwiejszą drogę. Po kilku nieudanych próbach zniechęcamy się, zaprzestajemy wysiłków i decydujemy się na &#8222;normalne&#8221; życie, jak większość ludzi. Tracimy motywację, szukamy spokoju i komfortu, ignorując pracę nad sobą i wokół siebie.</p>
<p>Szatan, wiedząc o wielkim wpływie uczynków wiary, stara się powstrzymać nas przed ich realizowaniem, ponieważ to właśnie one prowadzą do duchowego rozwoju. Pozwoli na studiowanie Biblii i literatury religijnej, ale będzie starał się blokować naszą praktyczną stronę poświęconego życia, utrudniając zaangażowanie w uczynki wiary.</p>
<p>Szatan będzie starał się, abyś w ogóle nie próbował działać. Jeśli zaczniesz, pokaże ci, że to trudne, wymaga wysiłku i nie daje natychmiastowych efektów. Będzie wzbudzał wątpliwości, przypominał porażki i wywoływał poczucie winy.</p>
<p>Ale to czy on odniesie sukces i uda mu się nas zniechęcić zależy od nas. To w naszych rękach jest to jaką zajmiemy postawę. Słowo Boże mów: <strong><u>Przeciwstawcie się mu mocni będąc w wierze</u></strong>. Nie daj mu się zniechęcić, ale zrób coś wręcz przeciwnego &#8211; zniechęć jego do siebie.</p>
<p>Scena z Goliatem ukazuje, jak Dawid, pełen wiary, podejmuje konkretne działania, mimo że inni, jak armia Saula, boją się i nie reagują. Dawid nie tylko wierzy, ale i działa, biegnie w stronę Goliata, by pokonać go w imieniu Boga. Gdyby wycofał się, nie zostałby zapamiętany. Jak wygląda nasza walka z wewnętrznymi Goliatami? Czy jesteśmy jak armia Saula, bierni i pełni lęku, czy jak Dawid, gotowi stawić czoła wyzwaniu z wiarą i działaniem?</p>
<p><em>Żyd. 10:36 &#8211; Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał.</em></p>
<p>Wniosek z tego jest jasny: największym zagrożeniem nie są codzienne porażki, ale stagnacja, brak działania i trwanie w tych samych schematach, czekając na cudowną zmianę. Życie nie czeka, a idealny moment nigdy nie nadejdzie sam. Apostoł Jakub zachęca, by do wiary dodać wysiłek w pokonywaniu siebie i pomaganiu innym. Dojrzałość chrześcijańska to nie przypadek, lecz efekt świadomych decyzji i wysiłków. Liczy się to co zrobisz a nie to co mówisz, że zrobisz.</p>
<p>Bóg dał nam skrzydła: <em>ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają..</em></p>
<p>Mamy skrzydła, które pozwalają nam wznieść się wysoko ponad nasze słabości i ograniczenia. Gdy połączymy wiarę z działaniem, zyskamy Bożą perspektywę, a trudności, które dzisiaj wydają się ogromne, staną się małe i łatwe do pokonania. Wtedy poczujemy prawdziwą wolność, bo Chrystus nas oswobodził, byśmy naprawdę byli wolni.</p>
<p>Dokładnie, chodzi o to, żeby nie tylko wiedzieć o tych skrzydłach, ale także je wykorzystać. Bóg dał nam skrzydła, ale to od nas zależy, czy zdecydujemy się je rozwinąć i wznieść nasze życie na wyższy poziom. To nasza decyzja, aby działać, wyjść z naszych ograniczeń i wykorzystać potencjał, który w nas złożył.</p>
<p>Wy, którzy dostrzegacie nagrodę Pana dla powołanych i usiłujecie biec do celu, „przepaszcie biodra umysłu waszego”, wzmocnijcie i utwierdźcie wasze wysiłki i cele, odnówcie zdecydowanie, podwójcie pilność, odrzućcie ciężary niepotrzebnych doczesnych trosk, pomnóżcie gorliwość oraz, jak zaleca Apostoł, biegnijcie wytrwale w wyścigu, który jest przed wami. Biegnijcie nie jak ktoś, kto jedynie wymachuje nogami i rękami, ale jak ktoś, kto dąży do celu, oraz jest w pełni zdecydowany uczynić swoje powołanie i wybór pewnym. (R 3149)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/wiara-ktora-dziala/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11688</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Skąd się bierze nasza moc i pokój</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/skad-sie-bierze-nasza-moc-i-pokoj/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=skad-sie-bierze-nasza-moc-i-pokoj</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/skad-sie-bierze-nasza-moc-i-pokoj/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Feb 2025 12:54:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[jahwe]]></category>
		<category><![CDATA[jak uzyskać pokój]]></category>
		<category><![CDATA[moc chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[pokój boży]]></category>
		<category><![CDATA[pokój ducha]]></category>
		<category><![CDATA[pokój z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[Psalm 29]]></category>
		<category><![CDATA[skąd brać moc]]></category>
		<category><![CDATA[skąd brać siłę]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[życie z Bogiem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11510</guid>

					<description><![CDATA[Zastanówmy się, skąd się bierze nasza siła i pokój. Każdego dnia mamy różne zmagania &#8211; od problemów w pracy i w domu, przez zdrowie, sprawy uczuciowe, aż po nasze duchowe zmagania. Może warto się zatrzymać i zastanowić, skąd brać siłę i na czym ją opierać, i zadać sobie pytanie: czy mam w sobie pokój, który <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/skad-sie-bierze-nasza-moc-i-pokoj/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/02/469478048_988582229975402_1803780288661203098_n.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11511" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/02/469478048_988582229975402_1803780288661203098_n.jpg" alt="" width="802" height="537" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/02/469478048_988582229975402_1803780288661203098_n.jpg 802w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/02/469478048_988582229975402_1803780288661203098_n-300x201.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/02/469478048_988582229975402_1803780288661203098_n-768x514.jpg 768w" sizes="(max-width: 802px) 100vw, 802px" /></a></p>
<p><strong>Zastanówmy się, skąd się bierze nasza siła i pokój.</strong> Każdego dnia mamy różne zmagania &#8211; od problemów w pracy i w domu, przez zdrowie, sprawy uczuciowe, aż po nasze duchowe zmagania. Może warto się zatrzymać i zastanowić, skąd brać siłę i na czym ją opierać, i zadać sobie pytanie: czy mam w sobie pokój, który pochodzi od Pana?</p>
<p><strong>Psalm 29:11 – „Pan doda mocy ludowi swojemu; Pan będzie błogosławił ludowi swemu pokojem.”</strong></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 2 lutego 2025 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/FH3Sr-1SpT4?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Z moich obserwacji wynika, że ludziom ogólnie brakuje pokoju, powody są różne. Pisarz science-fiction Stanisław Lem przewidywał, że <u>„utoniemy w informacyjnej powodzi”.</u> I myślę, że dzisiaj te słowa są w jakimś sensie prorocze. Wielki dostęp do informacji to z jednej strony więcej wiedzy, ale z drugiej wiele nieznanych wcześniej powodów do lęku, fobii, niepokoju i osłabienia. Boimy się chorób, boimy się fali imigrantów i terroryzmu, boimy się wojny. Boimy się, że jemy skażone jedzenie, boimy się kryzysu. Co gorsza, internet pełny jest tzw. „fake newsów” czyli tekstów, które celowo wprowadzają czytelnika w błąd. (I nie zawsze są to te artykuły, które zostały jako takie oznaczone)</p>
<p>Nawet jeśli tego nie chcemy te „fale” informacji wchodzi do naszych umysłów i naszych domów. Obrazy i filmy, którymi bombarduje nas telewizja i internet, na długo pozostają w naszych głowach. Do tego, gromadzimy wiele haseł, loginów i numerów. <strong>Według pewnych badań młodzi ludzie przetwarzają dziś nawet 74 gigabajty danych dziennie.</strong> <u>To za dużo.</u>  Poza depresją i wypaleniem zawodowym mówi się nawet o schorzeniu jakim jest demencja cyfrowa, w której zapamiętywanie i porządkowanie informacji staje się niemożliwe.</p>
<p>To nie dziwi, bo <u>czy naturalne jest przesiadywanie 10 godzin na dzień przed komputerem i spędzanie dalszej godzin lub dwóch w korkach</u>, jadąc do pracy samochodem? Jaki sposób na to znaleziono? <strong>Home office,</strong> czyli łączenie pracy i domu. W tych warunkach <u>wielu ludziom brakuje mocy</u>.</p>
<p><strong>Niektórzy popadają w apatie i choroby nerwowe tak silne, że zmusza ich to do całkowitego zaprzestania pracy.</strong> Inni poza pracą nie są w stanie czegokolwiek konkretnego przeczytać lub zrobić, więc resztę czasu spędzają przed ekranem telewizora i smartfona. <u>Nieraz jesteśmy tak zmęczeni, że nie mamy sił aby choć chwilę poćwiczyć fizycznie.</u> <strong>Nie mamy mocy, by wyjść na spacer,</strong> a to przecież nie pomaga naszej kondycji.</p>
<p><strong>Duchowe życie też jest pełne niepokoju.</strong> Zbory znikają z mapy świata i Polski, w innych bracia i siostry nie czują się dobrze, gdy brak w nich prawdy lub ducha. <strong>Ciągle spory i debaty między niektórymi braćmi zniechęcają wielu innych do wnikania w Boże Słowo.</strong> <u>Każdy ma swoją rację.</u> Choć napełniamy swoje głowy prawdą, znacznie trudniejsze jest jej wykorzystanie w codziennym życiu. <u>Wielu z nas brakuje „duchowej mocy”.</u></p>
<p><strong>Pytanie: czy przyczyna tego braku mocy i braku pokoju w przypadku ludu Bożego jest w nas czy w Bogu?</strong> W Psalmie 29:11 obietnica Boża mówi jasno: <u>„Pan doda mocy ludowi swojemu; Pan będzie błogosławił ludowi swemu pokojem.”</u> Czy możemy być pewni tej obietnicy? 1 Tes. 5:24 – <strong>„Wierny jest ten, który was powołał, który też to uczyni.”</strong> Hebr. 10:23 – <strong>„Trzymajmy wyznanie nadziei niechwiejące się; (bo wierny jest ten, który obiecał)”</strong></p>
<p>Jeżeli obietnica Boża jest pewna, a nam brakuje mocy i pokoju, <u>być może problem tkwi gdzieś indziej</u>. Czy zaufaliśmy, że w Jezusie Chrystusie Bóg dał nam „drogę, prawdę i życie”? C<strong>zy Bóg jest w centrum naszego życia? </strong></p>
<p>Dobrze jest spojrzeć na to, <strong>kiedy i dlaczego starożytny Izrael pokonywał swoich wrogów?</strong> W 1 Kronik 5:20 opisaną mamy bitwę z Hagrytami. <u>Jaki był powód zwycięstwa Izraela?</u> Przekład Literacki EIB oddaje ten werset:<br />
<strong><u>&#8222;Bóg wsparł ich w walce,</u></strong> tak że pokonali Hagrytów oraz ich sprzymierzeńców. Gdy w czasie bitwy wołali do Boga, <u>On ich wysłuchał, ponieważ Mu zaufali.</u>&#8221;</p>
<p>Potrzebujemy ufności do Boga. Walczymy o wiele spraw w naszym życiu. Staramy się dobrze pisać sprawdziany, zdawać egzaminy, rozwijać firmy, staramy się o szanowane miejsce w pracy. Staramy się coś osiągnąć, coś zbudować. Ale czego tak naprawdę nam potrzeba, skoro chcemy w tym życiu podobać się Bogu i żyć z Nim? Hebr. 10:6 – <strong>„A bez wiary nie można podobać się Bogu;</strong> albowiem ten, co przystępuje do Boga, <u>wierzyć musi, że jest Bóg, i że nagrodę daje tym, którzy go szukają.</u>”</p>
<p><strong>Jak niewiele trzeba, by wejść na drogę mocy i pokoju.</strong> <u>Wystarczy uwierzyć.</u> Gdy strażnik więzienia pytał Pawła co ma zrobić by się uratować, ten odpowiada prosto: „Uwierz w Pana Jezusa!”.</p>
<p><u>Co to jednak znaczy wierzyć w Pana Jezusa?</u> Czy znaczy to wierzyć, że On jest? W to wierzą, a raczej <strong>wiedzą to </strong>również demony. Znaczy to coś więcej: to znaczy zaufać Mu w każdej w sprawie naszego życia. <strong>Powierzyć się jemu jako Pasterzowi</strong>. <u>Czasami trzeba się zatrzymać i zastanowić nad swoją wiarą.</u></p>
<p>Kiedyś na pewnym protestanckim kursie biblijnym w Polsce zapytano dzieci i młodzież: <strong>„Jak kończycie dzień w waszym domu?”</strong>. Organizatorzy byli zaskoczeni gdy tylko na 2 z 200 kartek z anonimowymi odpowiedziami znalazła się <strong><u>modlitwa</u></strong>, <strong><u>rozmowy o Biblii</u></strong> czy <strong><u>pieśni</u></strong>. Rodzinom brakuje siły i czasu.</p>
<p><strong>Jak to jednak pogodzić z wiarą chrześcijan w Chinach,</strong> <u>którzy uczą się jak największej liczby wersetów na pamięć, by móc je sobie przypominać w razie gdyby władze odebrały im Biblię</u>? Być może niektórzy z Was widzieli pełną radości reakcję młodych wierzących w Chinach, gdy otrzymali swoje pierwsze własne Biblie. <u>Ich radość była niesamowita.</u></p>
<p>Byłem na spotkaniu, na którym pastor z Polski opowiadał jak był w Chinach jako misjonarz. <strong>Chrześcijanie z Chin pytali go: jak to u was wygląda?</strong> A on szczerze powiedział, że <u>z wiarą jest teraz słabo w Polsce, bo jest dużo rzeczy, które nas odciągają, jest mało ludzi wierzących</u>. To było rano, a wieczorem mieli zebranie modlitw. Pastor usłyszał, że wierzący często powtarzają słowo <strong>&#8222;Polando&#8221;</strong>. Zaciekawiło go to i spytał: <u>o co się modlicie?</u> A oni powiedzieli: &#8222;modlimy się za was, za Polskę, żebyście mieli głód prawdy i mogli się rozwijać duchowo&#8221;.</p>
<p>Ten sam pastor (Cz. Bassara) <strong>opowiadał o wierze w afrykańskim Burkina Faso. </strong>Usługujący tam pastorzy na konwencjach <u>nauczają każdego dnia od 8:00 do 21:00 z niewielkim przerwami, bo jest tam wielki głód prawdy</u>. Oczywiście jest to wiara bardzo niedojrzała, a poziom wiedzy jest bardzo mały, ale ta wiara tych ludzi jest żywa, oni pragną się czegoś dowiedzieć o Bogu i swoim zbawieniu.</p>
<p><strong>Wygląda na to, że dobrobyt i konsumpcjonizm oddalił nas od żywej wiary. </strong>Ruchy chrześcijańskie, a w tym ruchy badackie, przymierają w Stanach Zjednoczonych i w zachodniej Europie. Na przykład kościoły protestanckie w Bydgoszczy do roku 2022 prawie przymierały, a teraz zarówno bracia baptyści, jak i bracia zielonoświątkowcy w dużym stopniu opierają się na braciach i siostrach z Ukrainy.</p>
<p>Mamy bardzo ciekawy werset na obecne czasy w <strong>1 Mojżeszowej 42:1: </strong><u>„A widząc Jakub, że było zboże w Egipcie, rzekł do synów swoich: Czemu się oglądacie jeden na drugiego?”</u> Oczywiście, że wiara w XXI wieku jest trudna, ale nie powinniśmy zniechęcać się otoczeniem i czekać, że inni coś zrobią albo że sytuacja sama się zmieni. U Kaznodziei 11:4 czytamy: <strong><u>„Kto upatruje wiatr, nigdy nie będzie siał, a kto się przypatruje obłokom (deszczowym chmurom), ten nie będzie żął.”</u></strong>. Brat Johnson komentuje: „Jeśli ktoś nie podejmie żadnego działania, dopóki wszystkie znaki nie będą pomyślne, niczego nie zyska.”</p>
<p><strong><u>Wiara, która podoba się Bogu, łączy się więc z pracowitością.</u></strong> Jeśli więc chcemy być błogosławieni mocą i pokojem nie możemy szukać wymówek. Nie możemy też oglądać się na drugich.</p>
<p><strong>Każdy z nas ma „coś”</strong> w swoich rękach. Jeśli nie pięć lub dwa to każdy jest w stanie znaleźć jeden talent, którym może służyć Bogu i drugim. Mojżesz miał w swoim ręku tylko laskę gdy Bóg powołał go do Egiptu, Dawid miał procę i 5 kamieni, a Maria miała kosztowne perfumy, a jednak Jezus powiedział, że przez to, co zrobiła, na zawsze będzie wspominana w historii Kościoła.</p>
<p>W Księdze Przypowieści 28:1 czytamy: <strong>„Uciekają niezbożni, choć ich nikt nie goni: ale sprawiedliwi jak młode lwy są bez bojaźni”</strong> Są bez lęku. Sprawiedliwość to miłość do Boga z całego serca, duszy i ze wszystkich sił i miłość do bliźniego jak do samego siebie. Miłość i część dla Boga to pobożność i ona napełnia człowieka odwagą. Sprawia, że można iść z mocą i pokojem przez życie pomimo trudności dokoła.</p>
<p><strong><u>Czym jest pobożność i z czego się składa?</u></strong> Do jej elementów brat Johnson zalicza <u>pokorę</u>, <u>łagodność</u>, <u>dobroć</u>, <u>pragnienie prawdy i sprawiedliwości</u> oraz <u>cześć dla Boga</u>. Im bardziej napełniasz się tymi zaletami, tym bardziej zbliżasz się do Boga. List Jakuba 4:8 – „<strong><u>Przybliżcie się ku Bogu, a przybliży się ku wam. </u></strong>Oczyśćcie ręce, grzesznicy, uświęćcie serca, ludzie chwiejni”.</p>
<p><strong>Bóg nie obiecuje swemu ludowi fizycznej mocy. </strong>Wielu wiernych borykało się z chorobami i słabościami. <u>Apostoł Paweł miał słaby wzrok</u>, Tymoteusz miał słaby żołądek, <strong>Fanny Crosbie, pisarka pieśni, była niewidoma</strong>. William Miller cierpiał na chorobę wrzodową, br. Johnson kilka razy przeszedł wyczerpanie nerwowe.</p>
<p><u>Jakiej więc mocy udzieli Bóg swojemu ludowi? </u>Ta moc to wewnętrzna siła woli. <strong>To siła, która pozwala wytrwać w czynieniu dobra pomimo przeszkód, jakie pojawią się na drodze</strong>. Tę moc możemy inaczej opisać jako samokontrolę i wytrwałość. Człowiek, który posiada taką moc, znaczy bardzo wiele w oczach Boga, nawet jeśli dla świata może być dziwny i słaby, np. <u>w swoim łagodnym znoszeniu zła</u>. Przyp. 16:32 – „Lepszy jest nierychły do gniewu, niżeli mocarz; a kto panuje sercu swemu, lepszy jest niż ten, co zdobył miasto.”</p>
<p><strong><u>To Bóg dodaje mocy swemu ludowi.</u></strong> Manna na 16 września podaje komentarz do naszego wersetu (Psalmu 29:11) i czytamy tam o mocy, że: <u>„Środkiem jej udzielania jest Słowo Boże, odpowiednio do naszych opatrznościowych sytuacji.”</u> Znaczy to, że Pan będzie nam dawał swoje Słowo odpowiednio do naszych potrzeb.</p>
<p><strong><u>Czy nie zdarzyło się wam, że werset manny idealnie pasował do waszej sytuacji?</u></strong> Czy nie czuliście nigdy, że wykład mówiony jest specjalnie do was? <u>Czasem jedno zdanie trafia prosto do naszego serca. </u>Nie tylko z wykładu, ale też zdanie przeczytane gdzieś na wystawie. Np. PZU miało reklamę: „Śpisz spokojnie, bo jest ktoś, na kim możesz polegać” (a ja pomyślałem sobie: „No tak, Bóg!”)</p>
<p><strong>Czasami też same opatrzności sprawiają, że Bóg dodaje nam mocy.</strong> Rozmowa z kimś, kto kocha Boga. Zebranie. Czasami to nam uda się usłużyć Bogu, prawdzie, braciom lub bliźnim i to nam daje wiele radości i mocy. Czasem ta moc przyszła do nas przez dobre napomnienie od kogoś, albo przez obserwacje innych braci i sióstr.</p>
<p>Psalm 29 mówi, że to nie przypadki prowadzą nasze życie, ale że to <u>„Pan dodaje mocy ludowi swojemu”</u>. Warto zauważyć, że ten Psalm nie mówi o czasie spokoju. Od w. 7 czytamy: „Głos Pana krzesze płomienie ogniste. Głos Pana wstrząsa pustynią, Pan wstrząsa pustynią Kadesz. Głos Pana wykorzenia dęby i obnaża lasy, a w świątyni jego wszystko woła: Chwała! Pan zasiadł na tronie nad wodami potopu, Pan zasiadać będzie jako król na wieki. Pan da siłę ludowi swemu, Pan pobłogosławi lud swój pokojem!”</p>
<p><strong><u>Jak widać z całej treści Psalmu jest to opis wielkiego kataklizmu.</u></strong> Psalmista wspomina o potopie, a ze słów naszego Pana wiemy, że „jak było za dni Noego tak będzie i za dni syna człowieczego”. My także przeżywamy wokół różne zawirowania, a <u>spodziewamy się jeszcze większych „trzęsień” i „ognia”, które zakończą obecny porządek świata</u>. <strong>Nieraz czujemy się słabi na samą myśl tego, co może nas spotkać.</strong> <strong><u>Czy nasze siły wystarczą, gdy staniemy na próbie?</u></strong> Czy nie zaprę się Pana w dolinie cienia śmierci?</p>
<p><strong><u>Jednak Słowo Boże mówi, </u></strong>byśmy nie patrzyli w taki sposób i nie polegali tylko na własnej sile. W 2 Kor. 12:9 czytamy &#8211; <u>„Lecz [Pan] mi powiedział: «Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali». Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa.”</u></p>
<p><strong>Ludzie wierni Bogu nie pokładają ufności we własnej mocy, oni rozumieją swoją słabość, zdają sobie sprawę, że są „prochem” wobec Boga, lecz wiedzą też, że jako narzędzia Boga mogą wiele zdziałać będąc w Jego ręku, jeśli On tak zechce.</strong> <u>Weźmy przykład Jonatana</u>, przyjaciela króla Dawida. 1 Sam. 14:6 – „Jonatan powiedział do swego giermka: Chodź, podejdziemy do straży tych nieobrzezańców. Może Jahwe uczyni coś dla nas, gdyż <strong><u>dla Jahwe nie ma żadnej przeszkody w ocaleniu, tak przez wielu, jak i przez niewielu!</u></strong>” Dokładnie taka sama była postawa całego Izraela, gdy byli wierni a walczyli z mocniejszymi od siebie wrogami.  W <strong>2 Kronik 20:12 zapisano modlitwę:</strong> „<u>Nie wiemy, co czynić mamy, tylko ku Tobie [Boże] odwracamy oczy nasze!</u>” 2 Kronik 32:8 – <strong>„Z nimi jest moc cielesna, ale z nami jest Pan, Bóg nasz, aby nas ratował i odprawiał wojny nasze.” (Takie wojny przede wszystkim dzieją się w nas samych, choć trwają też na zewnątrz, także pośród ludu Bożego)</strong></p>
<p>W Psalmie 29:11 czytaliśmy jeszcze, że <u>„Pan będzie błogosławił ludowi swemu pokojem”</u>. Tego pokoju doznajemy nie tylko wtedy, gdy wszystko fizycznie idzie jak z płatka. Ten pokój jest nam szczególnie potrzebny w czasie kłopotów.<br />
<strong>1 Kor. 4:11-13 (BT) –</strong> „Aż do tej chwili łakniemy i cierpimy pragnienie, brak nam odzieży, jesteśmy policzkowani i skazani na tułaczkę, i utrudzeni pracą rąk własnych. Błogosławimy, gdy nam złorzeczą, znosimy, gdy nas prześladują;  dobrym słowem odpowiadamy, gdy nas spotwarzają. Staliśmy się jakby śmieciem tego świata i odrazą dla wszystkich aż do tej chwili.”</p>
<p>Takie były doświadczenia apostołów, ale przeciwnik, świat i nasze własne upadłe ciała codziennie atakują także nas, dzisiaj. A jednak <u>lud Boży otrzymuje pokój i to taki, którego świat i szatan nie mogą ani dać, ani zabrać</u>.</p>
<p><strong>Jaki to pokój? </strong><u>Po pierwsze jest to pokój z Bogiem.</u> Bóg ze swojej miłości dał swojego syna, aby odkupił nas z grzechu i śmierci. Przez wiarę w Jezusa Chrystusa już dzisiaj możemy mieć kontakt z Bogiem. To trudno pojąć, że zakryci sprawiedliwością Jezusa możemy przyjść do Ojca i z nim rozmawiać. Możemy dziękować Bogu, możemy Go przepraszać i prosić Go o przebaczenie i dalszą opiekę, siły i pokój. Możemy powiedzieć Bogu o wszystkim, a Bóg nie tylko nas wysłucha, ale też wyśle swoje odpowiedzi przez Słowo, Opatrzności (<u>przez różnych aniołów</u>) i przez swojego Ducha, który pracuje w nas.</p>
<p><strong><u>Ten pokój to po drugie pokój Boży.</u></strong> Pokój, który otrzymujemy stopniowo. Czytamy o tym pokoju w L. do Filipian 4:6-7 &#8211; „Nie troszczcie się o żadna rzecz, ale we wszystkim przez modlitwę i prośbę z dziękowaniem pragnienia wasze niech będą znajome u Boga. <u>A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, będzie strzegł serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie.</u>” <strong>Jest to pokój oddania wszystkich naszych spraw i samych siebie zupełnie w ręce Boga.<br />
</strong>Tak zupełnie powierzeni Bogu otrzymujemy od Pana jeszcze jedną obietnicę, o której kiedyś chcę więcej powiedzieć, a na razie ją tylko podam i króciutko skomentuję:</p>
<p>Ps. 121:8 – <strong>„Pan strzec będzie wyjścia twego i wejścia twego, odtąd i aż na wieki”</strong>. To bardzo ciekawy werset. Zawiera on figurę retoryczną, która nazywa się <u>synekdocha</u>, w której część reprezentuje całość. Inny przykład to modlitwa: „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Chleb reprezentuje tutaj wszystko to, czego potrzebujemy do podtrzymania naszego życia doczesnego i duchowego. Podobnie, fraza „wyjścia twego i wejścia twego” nie oznacza tylko dosłownie ruchu człowieka, gdy wchodzi i wychodzi z domu, ale całe życie: <u>wszystkie nasze działania, decyzje i momenty</u>.</p>
<p><strong>Te słowa nie mówią, że Pan zachowa wiernych przed rzeczami, które są trudne i męczące psychicznie i fizycznie.</strong> Bóg jednak będzie ich zachowywał i strzegł we wszystkich sprawach życia, zgodnie ze swoją obietnicą:</p>
<p>Rzym. 8:28 &#8211; &#8222;A wiemy, iż tym, którzy miłują Boga, wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu, to jest tym, którzy według postanowienia Bożego powołani są.&#8221;</p>
<p><strong>Jest to wyraz Boskiej opatrzności – jego czujnej troski o nas.</strong> <u>Według Biblii to Bóg pobudza nas do działania.</u> Fil. 2:13 &#8211; &#8222;Bóg bowiem sprawia w was i chęć, i wykonanie według jego upodobania.&#8221; To Bóg także zaopatruje całe stworzenie we wszystko, co potrzebne, to Bóg udziela nam chleba i wody.</p>
<p><strong>To Bog zaopatruje całe stworzeni we wszystko, co potrzebne – udziela nam powietrza, słońca, chleba i wody. To Bóg zaspokaja także duchowe potrzeby swojego ludu,</strong> to On daje nam pokarm w swoim Słowie i dobre wyjaśnienia tego słowa.</p>
<p>Na zakończenie chcę przytoczyć jeszcze List do Hebrajczyków 13:5-6 – „Wasze postępowanie niech będzie wolne od chciwości, poprzestawajcie na tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani nie opuszczę. Śmiało więc możemy mówić: Pan jest moim pomocnikiem, nie będę się lękał tego, co może mi uczynić człowiek.”</p>
<p>Oby te rozważania zachęciły nas wszystkich do głębszej wiary i zaufania Bogu, a także do całkowitego poświęcenia mu swojej woli, by Jego moc była naszą mocą, a Jego pokój stawał się naszym pokojem. Niech kochający Bóg doda mocy ludowi swojemu, niech Pan błogosławi ludowi swojemu pokojem!</p>
<p>Amen.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/skad-sie-bierze-nasza-moc-i-pokoj/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11510</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Usprawiedliwienie jako warunek zbliżenia człowieka do Boga</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/usprawiedliwienie-jako-warunek-zblizenia-czlowieka-do-boga-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=usprawiedliwienie-jako-warunek-zblizenia-czlowieka-do-boga-2</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/usprawiedliwienie-jako-warunek-zblizenia-czlowieka-do-boga-2/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Mar 2024 21:06:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[jak odnaleźć Boga]]></category>
		<category><![CDATA[jak skontaktować się z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[jak zbliżyć się do boga]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[pośrednik między Bogiem a ludźmi]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie jako warunek zbliżenia do Boga]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie przez okup]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z uczynków]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z łaski Bożej]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10909</guid>

					<description><![CDATA[Obchodzimy dzisiaj (22 marca 2024 r.) Pamiątkę śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa. Pamiątkę największego wydarzenia w dziejach ludzkości. Pamiątkę tego, co sprawi, że ostatecznie na Ziemi zapanuje doskonałość i miłość, a w sercach każdego człowieka będzie Bóg i wola czynienia Jego woli. Jest to okazja, żeby przypomnieć pewien temat i pewną sprawę, której nie byłoby, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/usprawiedliwienie-jako-warunek-zblizenia-czlowieka-do-boga-2/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-10910" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/removing-the-leaven-of-unbelief-1-1.jpg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/removing-the-leaven-of-unbelief-1-1.jpg 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/removing-the-leaven-of-unbelief-1-1-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/removing-the-leaven-of-unbelief-1-1-1024x576.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/removing-the-leaven-of-unbelief-1-1-768x432.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/removing-the-leaven-of-unbelief-1-1-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/removing-the-leaven-of-unbelief-1-1-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/removing-the-leaven-of-unbelief-1-1-860x484.jpg 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Obchodzimy dzisiaj (22 marca 2024 r.) Pamiątkę śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa. Pamiątkę największego wydarzenia w dziejach ludzkości. Pamiątkę tego, co sprawi, że ostatecznie na Ziemi zapanuje doskonałość i miłość, a w sercach każdego człowieka będzie Bóg i wola czynienia Jego woli. Jest to okazja, żeby przypomnieć pewien temat i pewną sprawę, której nie byłoby, gdyby nie śmierć naszego Pana. Przypomnijmy sobie wspólnie temat: &#8222;Usprawiedliwienie jako warunek zbliżenia człowieka do Boga&#8221;.</p>
<p><strong>Nagranie całej uroczystości znajduje się tutaj:</strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/pamiatka-smierci-pana-jezusa-chrystusa-bydgoszcz-22-marca-2024-r/"><em>Pamiątka śmierci Pana Jezusa Chrystusa – Bydgoszcz – 22 marca 2024 r. </em></a></p>
<p>Kto nie zdaje sobie z tego sprawy, kto nie dostrzega przepaści oddzielającej człowieka od Boga, kto nie widzi przyczyn braku harmonii i społeczności z Bogiem, dla tego temat usprawiedliwienia, temat pojednania człowieka z Bogiem, zbliżenia między Bogiem i człowiekiem jest bezprzedmiotowy.</p>
<p>Jan Paweł II mówił: <em>Najbardziej niebezpiecznym grzechem naszych czasów jest negacja grzechu jako takiego.</em> Przyznajemy rację.</p>
<p>Kto jednak dostrzega swą niedoskonałość, beznadziejność swego istnienia bez Boga, ten będzie szukał odpowiedzi na postawione w temacie pytanie.<br />
A szukając znajdzie ją !!!</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/bz_PoFAhYXo?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Dopuśćmy do głosu Pismo Święte:</strong></p>
<p>Rzym.3: 9,10 <em>Cóż więc? Czy mamy przewagę? Żadną miarą! Wykazaliśmy bowiem uprzednio, że i Żydzi, i poganie są pod panowaniem grzechu, jak jest napisane:</em><br />
<em>Nie ma sprawiedliwego, nawet ani jednego,</em><br />
Rzym. 3: 23 &#8230; <em>wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej,</em></p>
<p>Pisarze Pisma Świętego z całą stanowczością stwierdzają fakt, iż <strong>człowiek jest grzeszny. Bóg zaś nie ma kontaktu z grzesznym człowiekiem.</strong><br />
Kontakt jest możliwy tylko dzięki pośrednikowi, którego Bóg ustanowił :</p>
<p>1 Tym. 2: 5 <em>Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich, jako świadectwo, w oznaczonym czasie. </em></p>
<p>Jeśli mówimy o zbliżeniu / pojednaniu / miedzy Bogiem i człowiekiem, to punktem wyjścia jest uświadomienie sobie faktu, iż właściwych relacji nie ma i że ten stan się nam nie podoba. Dla właściwych relacji ważne jest zadowolenie obu ze stron z siebie. Bóg musiałby być zadowolony z ludzi i ludzie z Boga. W wypadku braku takiego zadowolenia, a to jest faktem, potrzebna jest wola obu stron do usunięcia przeszkód.</p>
<p><strong>Taka wola jest:</strong></p>
<p>Rzym.8: 22: <em>Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia.</em><br />
1 Tym.2: 3,4: <em> Jest to bowiem dobre i miłe w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.</em><br />
Warunkiem zrealizowania tego wspólnego pragnienia, pojednania, jest usunięcie przyczyny obecnego stanu. Co nią jest ? Odpowiedź brzmi: grzech – grzech naszych pierwszych rodziców i nasze osobiste grzechy</p>
<p>Rzym.5: 12: <em>Dlatego też, jak przez jednego człowieka grzech wszedł do świata, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli&#8230;</em></p>
<p>Grzech ściągnął na ludzkość wyrok śmierci, potępienie, stan niełaski, naszą niedoskonałość, naszą niesprawiedliwość, które odgradzają nas od Boga.<br />
Stąd potrzeba usprawiedliwienia – uznania lub uczynienia sprawiedliwymi tych , którzy nimi nie są , czyli nas ludzi. Ustalmy najpierw, co rozumiemy przez grzech, którego skutki odczuwamy?<br />
Wyjść musimy od stwierdzenia faktu, iż istnieje sprawiedliwość i zasady dobra, ustalone przez Boga. Bóg oczekuje posłuszeństwa tym zasadom i gwarantuje życie oraz Swą łaskę. Pierwsi ludzie byli nieposłuszni, złamali zasady, nie spełnili wymagań. To był grzech, to był ich grzech. Odtąd łamią te zasady ich potomkowie, grzeszą. Stąd brak harmonii między Bogiem i ludźmi. Przywrócenie tej harmonii wymaga przywrócenia człowieka do harmonii ze wspomnianymi zasadami. Aby to się stało, muszą być stworzone umożliwiające to warunki.</p>
<p>Ludzie czują to podświadomie.</p>
<p>Pierwszą próbę ukrycia swego stanu obserwujemy już w Raju. Świadomość grzeszności przejawiła się tam w tym, że uświadomili sobie swoją nagość, którą postanowili przykryć.</p>
<p>Stary Testament zawiera opisy ofiar składanych Bogu, które jednak nie czyniły sprawiedliwym</p>
<p>Żyd. 10: 4 <em>Niemożliwe jest bowiem, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy.</em></p>
<p>Wspomniane ofiary były jedynie zapowiedzią prawdziwych, lepszych, ofiar przewidzianych przez Boga</p>
<p>Żyd.9: 23,24: <em>Przeto obrazy rzeczy niebieskich w taki sposób musiały być oczyszczone, same zaś rzeczy niebieskie potrzebowały o wiele doskonalszych ofiar od tamtych. Chrystus bowiem wszedł nie do świątyni zbudowanej rękami ludzkimi, będącej odbiciem prawdziwej [świątyni], ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga,</em><br />
Składania ofiar wymagał Zakon. Bóg dał Żydom Zakon, aby zademonstrować, że nikt nie zdoła doskonale zachować Bożego Prawa. Wskazał jednocześnie na potrzebę lepszych ofiar.</p>
<p>Niektórzy, opierając się na Piśmie Świętym, mówią, iż podstawą usprawiedliwienia jest tylko łaska Boża, tylko śmierć Jezusa, tylko wiara lub tylko uczynki. Sprowadzają w ten sposób podstawę usprawiedliwienia do jednej z przesłanek tej podstawy, zapominając o pozostałych.</p>
<p>Tymczasem jedna podstawa nie wystarczy. Tak więc jesteśmy usprawiedliwieni: po pierwsze, dzięki łasce Bożej; po drugie, dzięki krwi Chrystusa / Jego śmierci /; po trzecie, przez Jego zmartwychwstanie; po czwarte, przez wiarę; po piąte, przez uczynki &#8211; łącznie.</p>
<p>Przyjrzyjmy się bliżej tej sprawie.</p>
<p>Pierwsza sprawa należy do Boga. Od niego zależało, czy okaże swa łaskę i stworzy warunki powrotu do harmonii z dobrymi zasadami i z Nim, czy nie.</p>
<p>Rzym.3: 24 <em>a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie, które jest w Chrystusie Jezusie.</em></p>
<p>Tyt.2: 11: <em>Ukazała się bowiem łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom</em></p>
<p>To łaska Boża otworzyła drogę do zbawienia, do usprawiedliwienia, jesteśmy przecież pod sprawiedliwym wyrokiem śmierci. Co było pierwszym przejawem tej Łaski, oczywiście oprócz obietnic, danych już pierwszej parze ludzi i następnym ulubieńcom Bożym ?</p>
<p>Otóż czytamy, że Jezus &#8230;z łaski Bożej za wszystkich śmierci skosztował. / Żyd.2: 9 / Dlaczego musiał umrzeć ? Dlaczego musiał stać się ciałem i umrzeć jako doskonały człowiek? Bo Adam zgrzeszył będąc doskonałym człowiekiem a Jezus chcąc go zastąpić, umrzeć zamiast niego musiał też być doskonałym człowiekiem. Tego wymaga Boża sprawiedliwość : oko za oko, życie za życie. Ze względu na to, iż wyrok dotknął całej ludzkości z powodu grzechu Adama, z powodu śmierci Jezusa zostanie on z ludzkości zdjęty. Ludzkość otrzyma nową szansę</p>
<p>Rzym.5: 8 <em>Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami.</em></p>
<p>Rzym.5: 18,19:  <em>A zatem, jak przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich ludzi wyrok potępiający, tak czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie. Albowiem jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy stali się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi.</em></p>
<p>Śmierć Jezusa, Jego przelana krew daję, powiedzielibyśmy prawną podstawę do dalszych działań na rzecz usprawiedliwienia człowieka</p>
<p>1 Jana 1: 7 : <em>Tak więc, Jezus z łaski Bożej za nas umarł, przelał swoją krew.</em></p>
<p>Pismo Święte jednak mówi, że dla naszego usprawiedliwienia równie ważne jak śmierć jest zmartwychwstanie Jezusa</p>
<p>Rzym.4: 25 <em>On to został wydany za nasze grzechy i wskrzeszony z martwych dla naszego usprawiedliwienia.</em></p>
<p>Żyd.7: 25 <em>Chrystus bowiem wszedł nie do świątyni zbudowanej rękami ludzkimi, będącej odbiciem prawdziwej [świątyni], ale do samego nieba, aby teraz wstawiać się za nami przed obliczem Boga, ani nie po to, aby się wielekroć sam miał ofiarować, jak arcykapłan, który co roku wchodzi do świątyni z krwią cudzą,</em></p>
<p><strong>Dlaczego zmartwychwstanie</strong>? Czy nie wystarczyła śmierć ? Myślę, iż dobrze ilustruje tę sytuację pewna przypowieść Jezusa / Mat.13: 44 /. Jezus zapłacił wszystkim, co miał, swoim życiem i stał się właścicielem skarbu, ludzkości. Jakże jednak wygląda skarb wykopany z ziemi – zabrudzony, zaśniedziały, nie przypomina skarbu. Taka tez jest kupiona przez Jezusa ludzkość. Wymaga ona restytucji, odnowienia , przywrócenia do stanu świetności, jaki utracili pierwsi ludzie. Ma tego dokonać właściciel, ale przecież nie martwy. Dlatego tak dla nas jest ważne, iż Jezus zmartwychwstał, ważne dla naszego usprawiedliwienia a co za tym idzie pojednania z Bogiem / Rzm.14: 9/. Wszystko to dzięki łasce Bożej. Jak łatwo zauważyć nic jako ludzie do tej pory nie mieliśmy do roboty. Wszystko uczynili Bóg i wykonawca Jego planów Jezus.</p>
<p><strong>Co zatem do nas należy?</strong></p>
<p>Czytamy w Liście do Żyd.11: 6 : <em>A bez wiary nie można podobać się Bogu.</em> W pierwszym wersecie 11. rozdziału napisano, iż<em> &#8230;wiara jest gruntem tych rzeczy, których się spodziewamy, i dowodem rzeczy niewidzialnych</em>. Wierząc w Boga i wierząc Bogu , wierzymy, iż z łaski swojej posłał on Zbawiciela, który umarł za nas, który zmartwychwstał dla naszego odkupienia. Na mocy tej wiary możemy korzystać z możliwości, jaka się pojawiła. Ale jak ?<br />
Jaką musi być ta wiara, by dawała nam usprawiedliwienie ? Wiara ta, to nie łatwowierność, która kazała wchodzić na słup, biczować się lub zamykać w klasztorach dla zbawienia, przy całym szacunku dla osób, które podejmowały takie starania. Wiara ta, to nie wyartykułowany po płomiennym kazaniu okrzyk: Alleluja, jestem zbawiony! , za którym nie idzie żadna wewnętrzna przemiana. Przykładem tej prawdziwej, żywej wiary jest wiara setnika opisanego w Ew. Mat.8: 5, który przyszedł do Jezusa prosząc o to, aby uleczył jego sługę. Gdyby wierzył w moc Jezusa i nie przyszedł, jego wiara byłaby martwa, nie miałaby wpływu na jego działania. Ale on przyszedł do Jezusa. My tez musimy przyjść. A przyjście to już uczynek.</p>
<p><strong>Przeczytajmy:</strong></p>
<p>Jak.2: 17 <em>Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie.</em></p>
<p>Jak.2: 14. <em>Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy [sama] wiara zdoła go zbawić?</em></p>
<p>Jest oczywiste, iż Bóg oczekuje, że wiara zaowocuje uczynkami. Czy to znaczy, że odtąd będziemy postępować doskonale ? Czy tego właśnie Bóg od nas oczekuje? A czy może oczekiwać znając naszą niedoskonałość ? Co o tym pisał Ap. Paweł :</p>
<p>Rzym.7: 15,19,21: <em>Nie rozumiem bowiem tego, co czynię, bo nie czynię tego, co chcę, ale to, czego nienawidzę – to właśnie czynię.  Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię właśnie zło, którego nie chcę. A zatem stwierdzam w sobie to prawo, że gdy chcę czynić dobro, narzuca mi się zło.</em></p>
<p>Bóg patrzy na nasze intencje i wysiłki !!!!</p>
<p>Podsumujmy: Bóg z łaski swojej zesłał Odkupiciela, który przelał swą krew, oddał życie i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia. Świadomy swego stanu grzesznik, wyznający swój grzech i żałujący za niego wiarą przyjmuje Jezusa jako Zbawiciela a wiara ta prowadzi go do zaniechania grzechów i do dobrych uczynków. Bogu się to podoba i nawiązuje z nim społeczność. Cel zostaje osiągnięty.</p>
<p>Ludzie podejmowali próby usprawiedliwienia się przed Bogiem. Przykładem są odpusty , bezwartościowe papiery, sprzedawane za pieniądze. Inną próbą zyskania Bożej przychylności i odpuszczenia grzechów było i jest jeszcze bazowanie na wstawiennictwie świętych, na przekonaniu iż są oni w stanie wyprosić u Boga odpuszczenie nam naszych grzechów w oparciu o swoje zasługi. Jeśli sami nie możemy dzięki swym uczynkom stać się sprawiedliwymi, to o jakich zasługach, o jakiej nadwyżce dobrych uczynków mówimy, mówiąc o świętych. Nikt nie może dopełnić niedostatków drugiego, bo wszyscy zgrzeszyli / Rzym.3: 23; Ps.49: 8 /.<br />
A propos mszy, wielokrotnie składanej ofiary. Biblia mówi:</p>
<p>Żyd.10: 12,14 <em>Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani.</em></p>
<p>Jedną ofiarą !!! raz na krzyżu !!! nie wielokrotnie, na nowo. I do tego za pieniądze. Często za wdowi grosz. Wyzwolenia, zbawienia nie można kupić za pieniądze. Inne nieskuteczne sposoby usprawiedliwienia to modlitwy za pośrednictwem Marii, modlitwy za zmarłych, które tyle pomogą, co umarłemu kadzidło / w grobie nie ma żadnej przemiany /, namaszczanie olejami itp. Nieskuteczne, bo nie zalecane przez Boga w Jego słowie. Nie wystarczy też, jak niektórzy mówią, „zapisać się”, zostać członkiem jakiegoś kościoła, wyznania, społeczności.</p>
<p>Usprawiedliwieni jesteśmy, jak to sobie przypomnieliśmy: po pierwsze, dzięki łasce Bożej; po drugie, dzięki krwi Chrystusa / Jego śmierci /; po trzecie, przez Jego zmartwychwstanie; po czwarte, przez wiarę; po piąte, przez uczynki &#8211; łącznie.</p>
<p>Dzisiaj to wszystko przypominamy, a przede wszystkim śmierć naszego Pana!</p>
<p>Nowa Pamiątka – to święto miało być obchodzone nie na pamiątkę egipskiego baranka, ale na pamiątkę moją, mówi Jezus / Łuk.22: 19 /, na pamiątkę Jego śmierci / 1Kor. 11: 26 / &#8211; śmierć Pańską opowiadając.<br />
Mamy opowiadać, obchodząc tę Pamiątkę, że typ się wypełnił / &#8230; /, że Jezus umarł, aby nas wyzwolić z jarzma grzechu i śmierci. I w tym celu Jezus ustanowił nowy obrządek.</p>
<p>Jak czytamy : gdy oni jedli – użył tych produktów, które jedli, nadając im nowy sens, nowe symboliczne znaczenie. Zastąpiły one baranka i zioła.</p>
<p><strong>Chleb</strong> – to jest ciało moje / to przedstawia ciało moje, ludzka naturę /<br />
<strong>Chleb przaśny</strong> – wolny od grzechu, święty, niewinny; kwas symbolem grzechu.<br />
<strong>Wino</strong> &#8211; krew Jezusa, życie oddane przez Jezusa, Jego ofiara.<br />
<strong>Ich jedzenie i picie</strong> &#8211; przyswajanie wiarą zasługi Jezusa.</p>
<p>Głębsze znaczenie chleba i wina w odniesieniu do spłodzonych z ducha:<br />
współudział Kościoła w ofierze za grzech: 1 Kor. 10: 16,17 <em>Kielich błogosławienia, który błogosławimy, izali nie jest społecznością krwi Chrystusowej ? Chleb, który łamiemy, izali nie jest społecznością ciała Chrystusowego ? Albowiem jednym chlebem, jednym ciałem wiele nas jest: bo wszyscy chleba jednego jesteśmy uczestnikami</em>. Chleb powstaje z wielu zmielonych ziaren, wino z wielu zgniecionych gron.</p>
<p><strong>Kto może uczestniczyć w obchodzeniu Pamiątki?</strong><br />
Ten, kto za swą wiarą w okupową śmierć Jezusa zyskał usprawiedliwienie i korzystając z niego poświęcił się Bogu na służbę.<br />
Do nas indywidualnie należy udzielenie sobie odpowiedzi, czy spełniamy ten warunek .<br />
Czytamy w 1 Kor. 11: 27-29: <em>A tak, ktoby jadł ten chleb,albo pił ten kielich Panski niegodnie, będzie winien ciała i krwi Pańskiej. Niechże tedy każdy samego siebie doświadczy, a tak niech je z chleba tego, i z kielicha tego niechaj pije. Albowiem kto je i pije niegodnie, sąd sobie samemu je i pije, nie rozsądzając ciała Pańskiego.</em><br />
Kto spożywał baranka w Egipcie ? &#8211; Wszyscy obrzezani.<br />
Co to znaczy ? To znaczy, że wszyscy poświęceni wszystkich czasów mają prawo<br />
i przywilej obchodzenia Pamiątki, przywilej manifestowania w symbolu tego, co przeżywają cały rok. Błogosławiony to przywilej.</p>
<p><strong>Co działo się potem:</strong></p>
<ul>
<li>Jezus dotarł do Ogrodu Getsemane.</li>
<li>Nadszedł Judasz i pocałunkiem, jakby witał przyjaciela, zdradził Pana Jezusa i wskazał uzbrojonej zgrai, że to właśnie Jego mają pojmać</li>
<li>W pałacu arcykapłana Kajfasza odbyło się nocne przesłuchanie.</li>
<li>Rano cała Rada Żydowska fałszywie oskarżyła Pana Jezusa i skazała na ukrzyżowanie ( nie mogli sami wykonać wyroku).</li>
<li>Pan Jezus stanął przed Piłatem, który nie widział w Nim winy.</li>
<li>Pan Jezus stanął przed Herodem, który poniżył Go, wyszydził i odesłał z powrotem do Piłata.</li>
<li>Piłat pod naciskiem Rady Żydowskiej skazał Pana Jezusa na ukrzyżowanie.</li>
<li>Pan Jezus został ukrzyżowany na Wzgórzu Golgota, przez około sześć godzin wisiał na krzyżu,</li>
<li>Jerozolimę ogarnęła ciemność.</li>
<li>Około godziny 15:00 Pan Jezus rzekł: „Wykonało się” i umarł.</li>
<li>Józef z Arymatei i Nikodem zdjęli ciało Pana Jezusa z krzyża i złożyli je w kamiennym grobie&#8230;</li>
</ul>
<p>Drodzy Bracia i Siostry!<br />
Spróbujmy być duchowo z naszym Panem teraz i w tych zdarzeniach po obchodzeniu Pamiątki!</p>
<p>Życzę błogosławieństwa Bożego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/usprawiedliwienie-jako-warunek-zblizenia-czlowieka-do-boga-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10909</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Pokój z Bogiem i pokój Boży</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/pokoj-z-bogiem-i-pokoj-bozy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pokoj-z-bogiem-i-pokoj-bozy</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/pokoj-z-bogiem-i-pokoj-bozy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Feb 2024 14:35:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[George Fox]]></category>
		<category><![CDATA[jak rozwinąć w sobie pokój]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[pokój boży]]></category>
		<category><![CDATA[pokój z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[ufność Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[wiara w Boga]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie do Boga]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10868</guid>

					<description><![CDATA[Jest taka tradycja, żeby na rozpoczęcie rozważań podać tekst przewodni i niech nim zatem będzie Kol. 3:15 Kol 3:15 „(15): A pokój Boży niech rządzi w waszych sercach, do którego też jesteście powołani w jednym ciele. Bądźcie też wdzięczni. [UBG]” Ten sam tekst w innym tłumaczeniu „(15): A pokój, który pochodzi od Chrystusa, niech kieruje sercami <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/pokoj-z-bogiem-i-pokoj-bozy/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jest taka tradycja, żeby na rozpoczęcie rozważań podać tekst przewodni i niech nim zatem będzie Kol. 3:15</p>
<p>Kol 3:15 „(15): A pokój Boży niech rządzi w waszych sercach, do którego też jesteście powołani w jednym ciele. Bądźcie też wdzięczni. [UBG]”</p>
<p>Ten sam tekst w innym tłumaczeniu „(15): A pokój, który pochodzi od Chrystusa, niech kieruje sercami waszymi, bo właśnie do owego pokoju w jednym ciele zostaliście wezwani. Bądźcie też pełni wdzięczności. [BWP]”</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Kamila Dudę na spotkaniu online zboru we Wrocławiu (04.02.2024): </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/jLvlcFztY2I?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Porównując obydwa wersety moglibyśmy zastanawiać się, kto jest rzeczywiście źródłem pokoju – Pan Bóg czy Jezus Chrystus, niemniej jednak Paweł nie tylko w tej sprawie, ale podaje ogólną zasadę w 1 Kor. 8:6 „(6): dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, od którego wszystko pochodzi i dla którego my istniejemy, oraz jeden Pan Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy. [BWP]”</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-10871" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/peace-of-god.jpg" alt="" width="400" height="299" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/peace-of-god.jpg 1320w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/peace-of-god-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/peace-of-god-1024x766.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/peace-of-god-768x575.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Bóg zatem jest źródłem pokoju, a Jezus Chrystus jego pośrednikiem, a potwierdzeniem dodatkowo niech będą słowa zapisane w liście Jakuba 1:17 „(17): Wszelkie dobro, przez nas otrzymywane, każdy dar cenny pochodzą z góry od Ojca światłości, u którego nie ma żadnych zmian lub cienia niestałości. [BWP]”</p>
<p>Zacznijmy jednak nasze rozważania od pokoju z Bogiem. Pokój z Bogiem będzie nas prowadził do pokoju Bożego. Nie będziemy zbyt obszernie go rozpatrywać, gdyż nasze dociekania w zasadzie na drodze do Boga od tego się zaczynają i tak naprawdę wokoło pokoju z Bogiem krążą nasze myśli przez cały czas. Bo przecież, czy mówimy o narodzinach Jezusa (jedne święta już za nami), czy mówimy o jego śmierci (kolejne święta już przed nami), to mówimy o naszym Zbawicielu, który ten pokój z Bogiem zapewnia przez ofiarowanie swojego życia na krzyżu.</p>
<p><u>Pokój z Bogiem – Usprawiedliwienie</u></p>
<p>Potrzeba kontaktu z Bogiem jest w sercu prawie każdego człowieka, a problemem jest w tym zakresie jedynie sposób, jak ten kontakt nawiązać. Oczywiście potrzebę tę w procesie degradacji niektóre jednostki zatraciły, niektóre zaprzeczyły istnieniu Boga, niektórym w tym zakresie pomogły „życzliwe osoby” lub system religijny, w którym zostały wychowane. Niemniej jednak jeśli pozostały w nas resztki „Adama”, taką potrzebę kontaktu z Bogiem posiadamy. Niekiedy potrzebę kontaktu z absolutem odnosimy do potrzeb związanych z duchowością danej osoby.</p>
<p>Natomiast w naszych rozważaniach ważnym jest uzmysłowienie sobie, że nie będziemy w stanie posiąść pokoju w stanie alienacji od Boga, a ten stan alienacji spowodowany jest przez grzech.</p>
<p>Ciekawa sprawa – żeby rozpocząć drogę w kierunku pokoju, musimy zacząć od niepokoju i tak w zasadzie zawsze się ta droga zaczyna. Zakładam, że każdy z nas rozpoczął drogę do Boga, bądź z potrzeby bycia blisko Niego, bądź z uświadomienia sobie swojej grzeszności. Kiedy zaczynamy odczuwać <u>wyrzuty sumienia</u> z powodu naszych grzechów (tę świadomość naszej grzeszności uzmysławia nam Biblia, a przede wszystkim zakon zgodnie z Rzym 3:20 „(20): Dlatego z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało w jego oczach, gdyż przez prawo jest poznanie grzechu. [UBG, Rz 3]”,</p>
<p>to naturalnym jest <u>pragnienie uwolnienia</u> się z niewoli grzechu, zaczyna <u>doskwierać nam uczucie niemocy</u> naprawienia tego stanu rzeczy i <u>tęsknota</u> za uzyskaniem przebaczenia.</p>
<p>W takim stanie Pismo Święte przychodzi nam z pomocą, chociażby w wersetach z listu 1 Jana 2:1,2 „(1): Piszę wam to wszystko, dzieci moje, żebyście nie grzeszyły. A jeśliby ktoś zgrzeszył, to mamy obrońcę u Ojca [w osobie] Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. (2): On to właśnie sam jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy; zresztą nie tylko za nasze, lecz także za grzechy całego świata. [BWP, 1j 2]” (Grzechy nasze – odnosi się do członków oblubienicy Chrystusowej, grzechy całego świata to grzechy nasze.)</p>
<p>Proste, pokutujmy (odwróćmy się od grzechu) i przyjmijmy Pana Jezusa jako naszego zbawiciela i już zgodnie z Rzym 5:1 „(1): Będąc więc usprawiedliwieni przez wiarę, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa; [UBG, Rz 5]”</p>
<p>I to już jest ogromny krok w kierunku pokoju w naszym sercu i umyśle, gdyż posiadać możliwość przyjścia do Pana, to wspaniała rzecz. W naszym usprawiedliwieniu pozbywamy się grzechu i błędu, a przez to dodatkowo pozbywamy się świadomie lub mniej świadomych wyrzutów sumienia naszej grzeszności, co rozpoczyna w nas kształtowanie się pokoju.</p>
<p>Jak dobrze jest mieć czyste sumienie.</p>
<p>Zwróciłbym tu uwagę, że grzech podświadomie będzie w naszej głowie i w naszym sercu wiercił dziurę, męczył i prowadził do niepokoju. To taki klasyczny konflikt wewnętrzny – stan sprzeczności pomiędzy pragnieniami, przekonaniami a wartościami wyznawanymi przez daną jednostkę. Wyzbywanie się grzechu naturalnie będzie prowadzić nas do pokoju. Poza tym brak grzechu to brak jego skutków, a skutki grzechu mają niszczycielski wpływ na całego człowieka. Biblia mówi o tym wielokrotnie, ale nie ma w niej miejsca, żeby rozwinąć taki opis, a literatura powszechna i owszem. Jeśli chcielibyśmy odwołać się do przeżyć osoby, która zmaga się ze skutkami grzechu, to na przykład polecam dawno temu przeczytaną przeze mnie „Zbrodnię i karę” Dostojewskiego, w której możemy poczuć uczucia głównego bohatera, który dokonawszy zbrodni (którą w jego mniemaniu ma prawo dokonać, ponieważ jest jednostką wybitną) przeżywa lęki, paranoje, samoudręczenia, aż wszystko to prowadzi do wyczerpania psychicznego. W literaturze klasycznej znajdziemy wiele bohaterów dręczonych wyrzutami sumienia dokonanych czynów, jak my dręczeni jesteśmy popełnionymi grzechami. Warto zatem odwrócić się od grzechu i jego skutków, a mamy do wykonania dwa kroki – pokuta (bardzo trudna, bo samo uświadomienie grzeszności to mało, powinniśmy jak wspomniano wcześniej pragnąć się od grzechu uwolnić, a przecież my tak lubimy nasze grzechy, niektóre są takie przyjemne, jak z nich zrezygnować, nie dość, że mamy z nich zrezygnować, to jeszcze powinniśmy wyrobić sobie nienawiść do grzechu), a drugi krok to przyjęcie Jezusa jako swojego Zbawiciela, uświadomienie sobie, że nikt i nic poza Jezusem nie daje nam zbawienia (to wydaje się łatwiejsze, ale czy na pewno?, czy nie mamy tak, że na przykład przerzucamy na innych swoją drogę zmartwychwstania &#8211; na księdza, pastora, starszego &#8211; albo na organizację, system religijny, albo na jakieś praktyki czy obrzędy religijne itd.</p>
<p>Jak się natomiast domyślacie, poświęcenie – jako kolejny krok po usprawiedliwieniu będzie prowadził nas do pokoju Bożego.</p>
<p>Ale nim o tym, co to jest zatem ten pokój?</p>
<p>Słownik języka polskiego mówi nam, że jest to m.in.</p>
<ol>
<li>„zgoda między stronami, które nie są ze sobą w konflikcie; rozejm” – tymi stronami mogą być grupy, jednostki czy narody. Takie pojęcie pokoju w Biblii występuje np. u Iz 2:4 „(4): Będzie sprawował swą władzę nad ludami i rozsądzał sprawy bardzo wielu narodów, które swoje miecze na lemiesze przekują a włócznie na sierpy zamienią. I nie będą już narody na się mieczy podnosić, ani też zaprawiać się więcej do wojny. [BWP]” – piękna to też obietnica i w sumie wyczekujemy na nią, ale będziemy mówić o innym pokoju, a mianowicie</li>
<li>„stan równowagi psychicznej lub fizycznej spowodowany brakiem trosk, zmartwień; spokój” – tak mówi słownik, który wskazuje na brak trosk. Natomiast wydaje się, że taka definicja nie bardzo odpowiada naszemu doświadczeniu i lepiej pewnie byłoby to określić jako „spokój usposobienia, który jest utrzymywany pośród i pomimo przeciwności.” I na przykład o takim spokoju czytamy w Prz. Sal. 3:21-24 „(21): Synu mój, niech one ci z oczu nie schodzą; strzeż prawdziwej mądrości i roztropności; (22): A będą życiem twojej duszy i ozdobą twojej szyi. (23): Wtedy będziesz bezpiecznie chodził swoją drogą, a noga twoja się nie potknie. (24): Gdy się położysz, nie będziesz się lękał; a gdy zaśniesz, twój sen będzie przyjemny. [UBG]”</li>
</ol>
<p>Pokój jest atrybutem Boga i jako część Jego charakteru wynika on z nieograniczonego zasobu mocy i mądrości.</p>
<p>Izaj. 46:9,10 „(9): Wspomnijcie rzeczy dawne i odwieczne, bo ja jestem Bogiem, nie ma żadnego innego, jestem Bogiem i nie ma nikogo podobnego do mnie; (10): Zapowiadam od początku rzeczy ostatnie i od dawna to, czego jeszcze nie było. Mówię: Mój zamiar się spełni i wykonam całą swoją wolę. [UBG]”</p>
<p>Gdybyśmy mieli pewność, że wszystko to, co zamierzamy, zostanie zrealizowane, czy nie byłoby to dla nas źródłem pokoju? Czy niepokój nie bierze się z tego, że nie wiemy, co nas może spotkać, że czujemy zagrożenie naszego życia czy życia naszych najbliższych, zagrożenie naszych planów, że nie będziemy w stanie ich zrealizować itp.</p>
<p>Bezwzględnie w tym miejscu chciałbym podkreślić, że pokój nie oznacza, że nie odczuwamy żadnych uczuć. Przeżywanie różnych emocji jest naturalną rzeczą, nawet jeśli przeżywamy coś bardzo intensywnie. Nie chodzi tu tylko o emocje te dobre, ale także te złe.</p>
<p>Sam Bóg w Biblii przeżywa różne uczucia, np. smutku Ps. 78:4,40 „(4): Nie zataimy tego przed ich synami, opowiemy przyszłemu pokoleniu o chwale PANA, o jego mocy i cudach, które czynił. (40): Jak często pobudzali go do gniewu na pustyni i <b>zasmucali</b> go na pustkowiu! [UBG]”</p>
<p>Boga pobudzali do gniewu, Boga zasmucali? Przecież to źródło pokoju. Bo pokój w sercu, a na przykład smutek w sercu to dwie różne rzeczy.</p>
<p>Przykład Jezusa (doskonałego człowieka, z doskonałym usposobieniem i już niemal z doskonałym charakterem ), który w Getsemane przeżywa lęk i udrękę oraz smutek jest dla nas przykładem, że nawet Jezus, pomimo rozwinięcia pokoju, przeżywał takie uczucia.</p>
<p>Mar. 14:32-34 „(32): I przyszli na miejsce zwane Getsemani. Wtedy powiedział do swoich uczniów: Siedźcie tu, ja tymczasem będę się modlił. (33): Wziąwszy ze sobą Piotra, Jakuba i Jana, zaczął odczuwać lęk i udrękę. (34): I powiedział do nich: Bardzo smutna jest moja dusza aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie. [UBG]”</p>
<p>Umocniony przez anioła lęk odszedł od Pana Jezusa, co widać, czy stoi Jezus przed arcykapłanem, czy przed Piłatem. Smutek jednak towarzyszy mu już do końca.</p>
<p>Przy tej okazji jeszcze zwrócę na jedną imitację pokoju – <b>Obojętność.</b></p>
<p><b>Obojętność</b> nie jest pokojem – jeśli na niczym nam nie zależy, to rozwija to w nas uczuciową pustkę, a nie pokój. Bardzo wyniszczającym jest próba zobojętnienia się na wszystko. No bo przecież skoro mi na niczym nie zależy, to i rozczarowania nie będzie, lęku, że się coś straci lub, że się czegoś nie osiągnie. Trochę takie trwanie w nicości.</p>
<p>Kazn. 9:10 „(10): Wszystko, cokolwiek twoja ręka postanowi czynić, czyń z całej swojej siły; nie ma bowiem żadnej pracy ani zamysłu, ani wiedzy, ani mądrości w grobie, do którego zmierzasz. [UBG]”</p>
<p>A przecież Bóg nie pozostaje obojętny, Panu Bogu zależy np. na zbawieniu wszystkich ludzi.</p>
<p>1 Tym. 2:3,4 „(3): Oto co podoba się Bogu, Zbawicielowi naszemu, (4): który pragnie <i>(inne tłumaczenia mówią, że chce)</i>, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. [BWP]”</p>
<p>Zatem nie popadajmy w obojętność, nie udawajmy, że na niczym nam nie zależy, bo to będzie nas uśmiercać za życia.</p>
<p><strong>POKÓJ WEWNĘTRZNY</strong></p>
<p>Pokój wewnętrzny składa się z pokoju umysłu i serca. Wskazuje na to werset z Filip. 4:7 „(7): A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, będzie strzegł <b>serc</b> waszych i <b>myśli</b> waszych w Chrystusie Jezusie. [BG, Flp 4]”</p>
<p>Pokój umysłu – to będzie spokojne postrzeganie, rozumowanie i pamięć.</p>
<p>Jest takie powiedzenie, że strach ma wielkie oczy, czyli pod wpływem strachu wszystko wydaje się bardziej groźne i niebezpieczne, niż jest w rzeczywistości. Jak spokojnie postrzegać, kiedy idzie się ciemnym lasem. Każdy szelest liści raczej postrzegany jest jako przygotowujący się do ataku wilk, niż to, że jest sprawką myszy lub jaszczurki.</p>
<p>Pokój serca – to będzie brak trosk i zmartwień, bez udręki, wyrzutów sumienia itp. Pokój serca jest bardzo pożądany nawet dla naszego zdrowia fizycznego. Życie w ciągłym strachu, czy w ciągłym lęku zmienia działanie naszego organizmu. Gorzej śpimy, gorzej trawimy, częściej chorujemy na przeziębienia, grypy, ale także choroby układu krążenia, czy choroby psychiczne jak depresje czy nerwice.</p>
<p>Warto zatem rozwijać w sobie pokój umysłu i serca, ale nie tylko ze względu na nasze zdrowie. Także dlatego, że funkcją pokoju jest, aby wszystkie nasze pozostałe władze serca i umysłu wprowadzić w stan, w którym będą pracować niezakłócone przez zakłopotanie lub zmartwienie. Na przykład strach/lęk może nas paraliżować, tak iż nie podejmujemy żadnych działań albo strach/lęk może prowadzić do działań przesadzonych np. do nieuzasadnionej agresji.</p>
<p><strong>JAK ROZWIJAĆ W SOBIE POKÓJ</strong></p>
<p>George Fox powiedział „Gdy umysł spoczywa w Panu, to panuje w nim pokój doskonały, ponieważ jest to pokój pełny, którego nie można naruszyć (&#8230;) Wszelki niedoskonały pokój może zostać naruszony, co dzieje się wtedy, gdy myśl skupia się na tym, co stworzone, a nie na Stworzycielu. Mogą to być jakieś rzeczy zewnętrzne, dobra, domy, posiadłości, mogą też być nowo wymyślone obiekty pożądania, bezsensowne puste mody, które mamią oko i stają się celem życia, a potem są źródłem brudu i zepsucia. Gdy któraś z tych rzeczy zawodzi i przestaje ci odpowiadać, to ponieważ byłeś do niej przywiązany, twój spokój załamuje się, jesteś zły i gniewny i stajesz się zazdrosny (&#8230;) Apostoł powiedział świętym, że nauczył się zadowolenia w każdych okolicznościach (Filipensów 4:10-13: (10): Ucieszyłem się też wielką radością w Panu, że mieliście wreszcie sposobność okazać wasze staranie o mnie. Wiem bowiem, że byliście o mnie zatroskani, ale dotychczas nie nadarzała się okazja, by mi dać tego dowody. (11): Mówię o tym nie dlatego, że czegoś potrzebuję. Nauczyłem się już bowiem poprzestawać na tym, co posiadam. (12): Umiem znosić niedostatek, potrafię też żyć jak należy w dostatkach. Umiem pogodzić się ze wszystkim w moim życiu: czy to wtedy, gdy jestem syty, czy wtedy, kiedy głód cierpię, zarówno wtedy, gdy obfituję w dobra zewnętrzne, jak i wtedy, kiedy odczuwam ich brak. (13): Mogę wszystko w Tym, który mnie umacnia. [BWP]). Zauważcie: w każdych okolicznościach.”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc"><sup>2</sup></a></p>
<p>Do tych myśli warto wracać, szczególnie obecnie, gdzie na świecie panuje nowa religia „konsumpcjonizm”, podsycana przez korporacje/firmy, które chcąc zarobić muszą co chwila coś sprzedawać. Dziś nie tylko, że oferowane są produkty, które zaspokajają nasze potrzeby, ale tworzone są w ludziach co chwila nowe potrzeby, które wg nich powinny być zaspokojone, a brak tego zaspokojenia prowadzi do niepokoju w sercu człowieka. Każdy z nas ma jakąś słabość i wytłumaczenie dla niej.</p>
<p>No bo przecież powinno się mieć nowego smartfona, narzędzie komunikacji ze światem, albo nowy zestaw kluczy, a może dalmierz laserowy, albo samochód, bo jest narzędziem pracy i daje wolność przemieszczania się, albo nową zastawę stołową, bo goście nie będą przecież na tej starej, takiej passe, jedli, a może wakacje za granicą, bo wszyscy znajomi już byli za granicą, a przecież podróże kształcą i tak można wymieniać bez końca.</p>
<p>Dodatkowo teraz firmy przynoszą nam ulgę w cierpieniu. Nie musisz zmywać naczyń, zmyje zmywarka, trawę skosi automatyczna kosiarka, podłogę odkurzy automatyczny odkurzacz, wszystkie przykre czynności wykona jakiś automat – czy zatem nie warto na to zarobić pieniędzy.</p>
<p>A dbacie o zdrowie, czy na pewno dbacie wystarczająco, czy macie najnowszej generacji suplementy, witaminy i minerały, nawadniacie się wystarczająco, a śpicie wystarczająco, a chodzicie wystarczająco dużo (oczywiście trzeba kupić krokomierz, żeby to zmierzyć).</p>
<p>Czy jesteście bracia i siostry wystarczający? Kiedyś słyszałem, że nie jestem wystarczający w kontekście badania Pisma Świętego, teraz jestem niewystarczający na każdym polu, w każdym obszarze. Już sama ta świadomość jest irytująca i denerwująca i pełna niepokoju.</p>
<p>Jeśli natomiast ktoś ma dzieci, to dopiero paleta potrzeb jest nieograniczona, bark jej zaspokojenia to cichy głos z tyłu głowy, że nie zapewniasz swojemu dziecku odpowiednich warunków rozwoju – fizycznego, edukacyjnego, społecznego. Nie ma nic gorszego dla rodzica, niż zarzut, że nie dba wystarczająco o swoje dziecko. Zamiast zatem od małego kształtować w dziecku postawę poprzestawania na małym, zadłużamy się aby kupić kolejne dobra, które w dłuższej perspektywie zobojętniają dziecko.</p>
<p>Problemem jest to, że zaspokojenie jednej potrzeby przynosi ulgę na chwilę, a za chwilę potrzebujemy coś nowego, a tym czasem poprzednia potrzeba może jeszcze nie została spłacona.</p>
<p>Oczywiście, żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał, można mieć co rok nowy samochód, dom czy jacht i nie jest to nic złego, można zarabiać też miliony i miliony na koncie posiadać, istotne jest czy umysł nas spoczywa w Panu, czy nasze myśli gorączkowo cały czas krążą wokół majątku i wokół sposobów jego pomnażania, a czas nasz od rana do wieczora jest wypełniony przez cały rok tylko potrzebami, których jeszcze nie zaspokoiliśmy, a i w nocy nie śpimy spokojnie, a powinniśmy spać 8 godzin dziennie, a jak nie możemy to są suplementy na to Oczywiście dbajmy też o nasze zdrowie, o nasze otoczenie. Zawsze natomiast polecam przed podjęciem danego działania zastanowić się, jaki będzie tego koszt. Czy zakup nowego samochodu będzie okupiony dwunastogodzinnym dniem pracy 7 dni w tygodniu? Czy muszę zrezygnować z kontaktu z bliskimi? Czy muszę zrezygnować ze swojego zdrowia? Jest takie modne powiedzenie, Twoje nadgodziny pamiętać będzie jedynie Twoja rodzina, na pewno nie pracodawca, czy klient.</p>
<p><u>Pokój Boży – Poświęcenie</u></p>
<p>Gdy tak na to spojrzymy to logicznym jest, że poświęcenie prowadzi do głębszego rodzaju pokoju, o którym mówi nasz tekst przewodni z Kol 3:15 „(15): A pokój Boży niech rządzi w waszych sercach, do którego też jesteście powołani w jednym ciele. Bądźcie też wdzięczni. [UBG]” Poświęcone jednostki niejako powołane są do tego pokoju, który zgodnie z Filip. 4:7 „(7): A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, będzie strzegł serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie. [BG, Flp 4]”</p>
<p>O tym też pokoju często Paweł pisze, zaczynając poszczególne listy.</p>
<p>1 Kor. 1:3 „(3): Łaska wam i pokój od Boga, naszego Ojca, i Pana Jezusa Chrystusa. [UBG]”</p>
<p>2 Kor. 1:2 „(2): Łaska wam i pokój od Boga, naszego Ojca, i Pana Jezusa Chrystusa. [UBG]”</p>
<p>Gal 1:3 „(3): Łaska wam i pokój od Boga Ojca i naszego Pana Jezusa Chrystusa; [UBG]” itd.</p>
<p>Jak ten pokój budowany jest w naszym poświęceniu?</p>
<p>Poświęcenie to przyjęcie woli Pana Boga za swoją. Tym samym jeśli Bóg swój „zamiar się spełni i wykonam całą swoją wolę.” (zgodnie z Iz. 46:9,10), a zamiary Boga stają się naszymi zamiarami, to czego mamy się obawiać. To wtedy możemy powiedzieć, że umysł spoczywa w Panu.</p>
<p>Tu króciutka dygresja. Oprócz poczucia opieki Pańskiej nad nami i naszymi sprawami, dobrze jest też mieć poczucie własnego sprawstwa, dobrze jest mieć rozwinięte odpowiednio poczucie własnej wartości, a takie rozwijamy codziennymi decyzjami, które podejmujemy, najczęściej takimi malutkimi decyzjami. Że np. umiem komuś odmówić, że umiem powiedzieć swoje zdanie, że umiem przed małą grupą stanąć i o czymś opowiedzieć, a później, że umiem stanąć przed dużą grupą, że sam naprawiłem spłuczkę, że sam zmieniłem koło w samochodzie, że boję się niektórych działań, ale że to robię innymi słowy, że się boję i robię. Jak widzę (najczęściej podświadomie), że tyle rzeczy potrafię, to buduje to we mnie przekonanie, że kolejnym wyzwaniom, które przede mną też dam radę, buduje to we mnie ufność w stosunku do samego siebie. Nie będziemy przez to mogli powiedzieć, że swój zamiar na pewno spełnimy, ale to mocno wpływa na taki spokój wewnętrzny, że dam radę w każdych okolicznościach, a jak do tego dodam, że Pan jest ze mną, to wydaje się, że wszystko mogę, ale nie wszystko warto, nie wszystko się opłaca.</p>
<p>Takie pełne przyjęcie woli możliwe było dla Jezusa, my powinniśmy dążyć do tego i pamiętać, że poświęcenie to wyzbycie się samolubstwa i światowości, a żeby to osiągnąć to walczymy z naszym „ja” przez całe nasze poświęcenie. Pozbywanie się samolubstwa i światowości – to pozbywanie się pragnienia władzy, uznania, pieniędzy i innych rzeczy, które nawet jeśli zdobędziemy, to powodują często, że zaczynamy odczuwać niepokój, że możemy je stracić lub że chcemy jeszcze więcej władzy, uznania czy pieniędzy. Przy poświęceniu zatem pozbywamy się także tych trosk, które wiążą się ze zdobywaniem wyżej wymienionych.</p>
<p>1 Tym 6:6,7,9,11 „(6): Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co się ma. (7): Niczego bowiem nie przynieśliśmy na ten świat, z pewnością też niczego wynieść nie możemy. (9): A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokusy i w sidła oraz w wiele głupich i szkodliwych pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubie i zatraceniu. (11): Ty zaś, człowieku Boży, uciekaj od tego wszystkiego, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, cierpliwością, łagodnością. [UBG].” – to tylko jeden z tekstów, który wskazuje nam kierunek naszych działań.</p>
<p>Rzym 14:17 „(17): Królestwo Boże &#8211; to nie sprawa jedzenia i picia; jego istota &#8211; to sprawiedliwość, pokój i radość, którą daje Duch Święty. [BWP]”</p>
<p>Rozwijajmy pokój przez Słowo Boże</p>
<p>Kierując się zasadami zawartymi w Piśmie Świętym w naszym codziennym postępowaniu będziemy rozwijać pokój w swoim sercu i umyśle.</p>
<p>Przyp. Sal 3:1-5 „(1): Synu mój, nie zapominaj mego prawa, a niech twoje serce strzeże moich przykazań; (2): Bo przyniosą ci długie dni i lata życia oraz pokoju. (3): Niech cię nie opuszczają miłosierdzie i prawda, przywiąż je do swojej szyi, wypisz je na tablicy swojego serca. (4): Wtedy znajdziesz łaskę i uznanie w oczach Boga i ludzi. (5): Ufaj PANU z całego swego serca i nie polegaj na swoim rozumie. [UBG]”</p>
<p>Zwracam przy tym uwagę, że pokój nie jest udzielany nam mechanicznie, my na ten pokój musimy pracować, a Pismo Święte wskazuje nam jak mamy korygować swoje postępowanie, aby ten pokój w naszym sercu zagościł. Pokój to owoc ducha, jak o tym pisze Paweł i jak wiemy owoce ducha musimy rozwijać w sobie, gdyż nikt nam tego nie ofiaruje.</p>
<p>Gal. 5:22,23 „(22): Owocem zaś Ducha jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara; (23): Łagodność, powściągliwość. Przeciwko takim nie ma prawa. [UBG]”</p>
<p>To Pismo Święte uświadamia nam grzeszność i potrzebę Zbawiciela, to Pismo Święte nawołuje do poświęcenia. To w Piśmie Świętym znajdziemy wskazówki co do naszego codziennego postępowania, jak na przykład te wcześniej cytowane. Jak np. o nabywaniu mądrości czy upatrywaniu zysku w pobożności.</p>
<p>Samo już czytanie Pisma Świętego rozwija w nas Ducha Świętego, pozwala korygować nasze postępowanie, a przez to rozwija pokój, podejmując codziennie decyzje odnośnie prostych spraw doczesnych. Skoro Pismo mówi o poprzestawaniu, na tym co się posiada, to może warto w to uwierzyć.</p>
<p>Ps. 85:9 „(9): Pragnę słuchać wszystkiego, co mi Bóg powie. Pan ogłasza pokój swojemu ludowi, wszystkim ludziom świętym i serca czystego, byleby nie wrócili do swego szaleństwa. [BWP, Ps 85]”</p>
<p>Cytat z tomu Nowe Stworzenie: „Ponieważ nasze ziemskie naczynia są niedoskonałe, przeciekające, duchowe rzeczy łatwo je opuszczają; w takim przypadku nieustannie otaczający nas duch świata śpieszy, by wypełnić puste miejsce. Duch świata bez przerwy wywiera nacisk na lud Boży, starając się zająć miejsce nowego ducha, nowego umysłu (…) Dlatego wszystkie Pańskie Nowe Stworzenia powinny żyć bardzo blisko źródła Prawdy, Pana oraz blisko Jego Słowa, aby duch Boży nie został zagaszony …”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc"><sup>3</sup></a></p>
<p>Żyjmy blisko prawdy, Pana, blisko Jego słowa i nie róbmy miejsca na ducha tego świata.</p>
<p>Wiara źródłem pokoju</p>
<p>To Pismo Święte rozwija w nas wiarę zgodnie z Rzym 10:17 „(17): Wiara więc jest ze słuchania, a słuchanie &#8211; przez słowo Boże. [UBG]” i dalej</p>
<p>w Rzym 15:13 „(13): A Bóg [dawca] nadziei niech was napełni prawdziwą radością i pokojem dzięki waszej wierze, abyście obfitowali w nadzieję za sprawą Ducha Świętego. [BWP]”</p>
<p>Iz. 26:3 „(3): Człowieka polegającego na tobie zachowujesz w doskonałym pokoju, bo tobie ufa. [UBG, Iz 26]”</p>
<p>Rozwój wiary i rozwój ufności Hioba 13:15 „(15): Oto, choćby mię i zabił, przecię w nim będę ufał; wszakże dróg moich przed obliczem jego będę bronił. [BG]”</p>
<p>KPiO nowa s. 271</p>
<p>Pytanie: Czy obawianie się śmierci jest dowodem braku wiary lub znajdowania się w stanie, który nie jest przyjemny Bogu?</p>
<p>Odpowiedź: (…) nie mogę powiedzieć, że to zło lub grzech, jeżeli ktoś się boi śmierci. Niektórzy ludzie z natury posiadają większy strach przed śmiercią niż inni. (…) Sądzę, że dla człowieka lęk przed śmiercią jest rzeczą naturalną.”</p>
<p>Cytuję to, gdyż chciałbym zwrócić uwagę, że strach przed śmiercią nie musi wynikać z niedostatku wiary z naszej strony. Cytuję to, gdyż często na różne moje rozterki słyszałem, że mało mam wiary. Życzę wszystkim, żeby na różne nasze obawy nie otrzymywaliśmy od ludzi <b>niby nam życzliwych</b> jedynie stwierdzenia, że mało mamy wiary. Mało wiary nie jest wytłumaczeniem na wszystko.</p>
<p>Nadzieja przewodem pokoju</p>
<p>Pismo Święte rozbudza w nas nadzieję, na królestwo Boże, którego tak pragniemy. Z nadzieją zatem patrzymy w przyszłość, gdy inni w około nas szaleją, że świat się kończy. My chcemy, żeby się skończył, bo 2 Pio 3:9-13 „(9): Pan nie zwleka z wypełnieniem tego, co przyobiecał, mimo iż niektórzy myślą inaczej. On tylko jest cierpliwy względem was. Nie chce bowiem niczyjej zagłady, lecz pragnie, żeby się wszyscy nawrócili. (10): Dzień Pański zaś przyjdzie jak złodziej. Niebo i ziemia znikną wtedy w okamgnieniu, gwiazdy rozsypią się pod działaniem ognia, a po ziemi i tym, co ją wypełnia, nie pozostanie nawet ślad najmniejszy. (11): A skoro wszystko, co istnieje, w ten sposób ulegnie zagładzie, to jakże święcie i pobożnie powinniście żyć, (12): nie tylko oczekując na przyjście dnia Bożego, lecz także starając się je przyśpieszyć. Wtedy niebo zniknie w płomieniach ognia, a gwiazdy roztopią się od żaru. (13): Lecz my, zgodnie z przyrzeczeniem Pana, oczekujemy na nowe niebo i nową ziemię &#8211; miejsce zamieszkania sprawiedliwości. [BWP, 2p 3]”</p>
<p>Żyd 6:17,18 „(17): Dlatego Bóg, pragnąc wykazać że to, co ludziom obiecał, jest absolutnie nieodwołalne, umacnia swoje obietnice przysięgą. (18): Otóż te dwa akty Boże [obietnica i przysięga], nieodwołalne i wykluczające jakąkolwiek możliwość rozminięcia się Boga z prawdą, powinny być dla nas źródłem prawdziwego pokrzepienia, o ile tylko trwać będziemy niezachwianie przy zaofiarowanej nam przez Boga nadziei. [BWP, Hbr 6]”</p>
<p>Miłość przewodem pokoju</p>
<p>Pismo Święte rozwija w nas także miłość, która także wpływa na rozwój pokoju w naszym sercu zgodnie z</p>
<p>1 Jana 4:16,18 „(16): My poznaliśmy i uwierzyliśmy w miłość, którą ma Bóg do nas. Bóg jest miłością, a kto trwa w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim. (17): W tym jest doskonała miłość w nas, abyśmy mieli ufność w dniu sądu, że jaki on jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie. (18): W miłości nie ma lęku, ale doskonała miłość usuwa lęk, bo lęk przynosi udrękę, a kto się boi, nie jest doskonały w miłości. [UBG]”</p>
<p>Manna z 4 września fragmenty „Miłość rozkoszuje się Bogiem i z Nim współodczuwa. (…) W swej społeczności z Nim stwierdza, że jest on godny całkowitego zaufania (wiara która rozwija w nas pokój), nadziei (która rozwija w nas pokój), miłości (która rozwija w nas pokój) i posłuszeństwa ( które rozwija w nas pokój &#8211; o posłuszeństwie zaraz będziemy mówić) (…) Strach przed Bogiem tak ograniczyłby nasze serce w relacji do Boga, że usunęłoby to miłość do niego. …”</p>
<p>Jan 14:23 „(23): Odpowiedział mu Jezus: Jeśli ktoś Mnie miłuje, zachowuje moją naukę. Dlatego Ojciec mój również go umiłuje; przyjdziemy do niego i będziemy w nim przebywać. [BWP, J 14]”</p>
<p><b>Dwie najpotężniejsze istoty na świecie przyjdą do nas i w nas będą przebywać. Czego mamy się lękać? Czego mamy się obawiać? </b></p>
<p>Posłuszeństwo przewodem pokoju.</p>
<p>W cytowanym wcześniej fragmencie była też mowa o posłuszeństwie.</p>
<p>Jeśli przez posłuszeństwo jego przykazaniom nie oddalamy się od Boga, to zgodnie z Pismem Świętym Przyp. Sal. 1:33 „(33): Ale kto mnie słucha, będzie mieszkać bezpiecznie i będzie wolny od strachu przed złem. [UBG, Prz 1]”,</p>
<p>No ale bądźmy też szczerzy, czy zawsze jest tak, że możemy powiedzieć, że kroczymy drogą Pańską, drogą poświęcenia? Bóg bynajmniej nie odrzuca nas, jeśli w swoim poświęceniu upadamy.</p>
<p>Ps. 37: 23, 24 „(23): Pan kieruje krokami człowieka i umacnia je, gdy kroczy on słuszną drogą. (24): Nawet gdy się potknie ów człowiek, nie upadnie, gdyż Pan w porę go podtrzyma. [BWP, Ps 37]”</p>
<p>Niech nasze upadki nie powodują, że tracimy kontakt z Bogiem. W naszych wyrzutach sumienia możemy czasem dojść do przekonania, że Bóg już nie chce mieć z nami nic wspólnego. Przestajemy się modlić, przestajemy do niego kierować swoje troski życia codziennego i powoli się oddalamy od niego, a Bóg jest tak blisko nas, jak my blisko staramy się być Niego. Pan Bóg zgodnie ze słowami Ps. 103:14 „(14): On bowiem wie, z czego jesteśmy ulepieni; pamięta, że jesteśmy prochem. [UBG, Ps 103]”</p>
<p>Ale tak jak mówi werset wcześniejszy tego psalmu 103:13 „(13): Jak ojciec ma litość nad dziećmi, tak PAN ma litość nad tymi, którzy się go boją. [UBG, Ps 103]”</p>
<p>Postępujmy zgodnie z Przyp. Sal. 24:16 „(16): Siedem razy upadnie sprawiedliwy, ale się podniesie, bezbożni zaś giną w nieszczęściach. [BWP, Prz 24]”</p>
<p>Upadniemy, to od razu biegnijmy do Pana. Tak samo jak w życiu, kiedy dziecko coś spsoci, to czasem jak nie powie tego od razu rodzicom, to później konsekwencje są daleko bardziej poważne, gdyby od razu do rodziców przyszedł, powiedział co się stało.</p>
<p>Pamiętajmy na słowa z:</p>
<p>Żyd. 4:15,16 „(15): Mamy bowiem nie takiego arcykapłana, który nie byłby w stanie współczuć naszym słabościom, lecz takiego, który &#8211; jeśli pominie się grzech &#8211; podobnie jak my jest obeznany z wszelkimi słabościami. (16): Przystąpmy więc pełni ufności do tronu łaski, by doznać miłosierdzia i łaski, gdy będziemy w potrzebie [BWP, Hbr 4]”</p>
<p>No i musimy jeszcze przypomnieć sobie Jak 4:8 „(8): Zbliżcie się do Boga, to i On przybliży się do was. Grzesznicy, oczyśćcie swoje ręce, małoduszni, uświęćcie wasze serca. [BWP]”</p>
<p>Pamiętajmy o Słowach Pana Boga będąc w różnych doświadczeniach:</p>
<p>Ps. 34:19-21 „(19): Pan bliski jest ludziom skruszonego serca i wspomaga tych, co są złamani na duchu. (20): Wiele nieszczęść spada na sprawiedliwego, ale Pan ratuje go od wszystkich. (21): Opiekuje się każdą jego kością i nie dopuszcza, by nawet jedna była złamana. [BWP]”</p>
<p>Psalm 46:2-4 „(2): Bóg jest naszą ucieczką i obrońcą naszym, przychodził nam z pomocą w nieszczęściach, już nie raz i niezawodnie. (3): Nie zlękniemy się więc, nawet gdy zadrży ziemia i góry zaczną się zapadać w samym środku morza”</p>
<p>Fragment z manny z 4 września &#8211; „<b>Wpływ strachu jest naprawdę potężny, przygniatający i przerażający. Wyjątkiem w uleganiu mu są ci, którzy poznali Boga przez wcześniejsze doświadczenia i nauczyli się mu ufać nawet wtedy, gdy nie potrafią Go zrozumieć</b>”.</p>
<p><b>Iz 49:15 „(15): Czyż niewiasta może zapomnieć o dziecku, które karmi? Czy może przestać kochać owoc swego łona? Ale nawet gdyby gdzieś była taka, co o swym dziecku zapomni, to Ja o tobie nie zapomnę nigdy! [BWP, Iz 49]”</b></p>
<p>I wiele innych wersetów (każdy włos policzony na naszej głowie, nie martwcie się co będziecie jeść lub pić, kto dotyka się poświęconego dotyka się źrenicy oka Jego)</p>
<p>Mat. 10:28-31 (28): Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy. Bójcie się raczej tego, który może i duszę, i ciało zatracić w piekielnym ogniu. (29): Czy nie sprzedają dwóch wróbli za pieniążek? A jednak żaden z nich nie spadnie na ziemię bez woli waszego Ojca. (30): Nawet wszystkie włosy na waszej głowie są policzone. (31): Nie bójcie się więc, jesteście cenniejsi niż wiele wróbli. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mt 10]</p>
<p>Mat. 6:25-34 „(25): Dlatego mówię wam: Nie troszczcie się o wasze życie, co będziecie jeść albo co będziecie pić, ani o wasze ciało, w co będziecie się ubierać. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż ubranie? (26): Spójrzcie na ptaki nieba, że nie sieją ani nie żną, ani nie zbierają do spichlerzy, a jednak wasz Ojciec niebieski żywi je. Czy wy nie jesteście o wiele cenniejsi niż one? (27): I któż z was, martwiąc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć? (28): A o ubranie dlaczego się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują ani nie przędą. (29): A mówię wam, że nawet Salomon w całej swojej chwale nie był tak ubrany, jak jedna z nich. (30): Jeśli więc trawę polną, która dziś jest, a jutro zostanie wrzucona do pieca, Bóg tak ubiera, czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary? (31): Nie troszczcie się więc, mówiąc: Cóż będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: W co się ubierzemy? (32): Bo o to wszystko poganie zabiegają. Wie bowiem wasz Ojciec niebieski, że tego wszystkiego potrzebujecie. (33): Ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane. (34): Dlatego nie troszczcie się o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy sam się zatroszczy o swoje potrzeby. Dosyć ma dzień swego utrapienia. [Uwspółcześniona Biblia Gdańska, Mt 6]</p>
<p>Zach 2:12 „(12): Bo tak mówi Pan Zastępów, który wysłał mnie z całym swoim majestatem do narodów, które wyście złupili: Kto was dotyka, dotyka źrenicy mojego oka. [Biblia Warszawsko-Praska, Za 2]</p>
<p>Życzę na koniec Wam abyście rozwijali pokój poprzez</p>
<ol>
<li>Aktywne działania na rzecz Waszego usprawiedliwienia</li>
<li>Dążenie do rozwoju Waszego poświecenia</li>
<li>Rozwijanie Waszej wiary, nadziei, miłości i posłuszeństwa.</li>
<li>Unikanie ducha tego świata w wielu jego przejawach</li>
</ol>
<p>A na koniec zacytuję jeszcze:</p>
<p>Jan 14:27 „(27): Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; daję wam nie tak, jak daje świat. Niech się nie trwoży wasze serce ani się nie lęka. [UBG]”</p>
<p>___<br />
Źródła: TP 1978 s. 34-47, TP 1994 s. 44-47, R4898, R1893, TP 1987 s.120-122, TP 1978 s. 2-6,Manna 4.09 i 26.10<br />
&#8211; Rex Ambler „Truth of the Heart. An anthology of George Fox”<br />
&#8211; &#8222;Nowe Stworzenie&#8221;, s. 205</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/pokoj-z-bogiem-i-pokoj-bozy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10868</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Choroby duchowe &#8211; jak sobie z nimi radzić?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/choroby-duchowe-jak-sobie-z-nimi-radzic/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=choroby-duchowe-jak-sobie-z-nimi-radzic</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/choroby-duchowe-jak-sobie-z-nimi-radzic/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Feb 2024 13:20:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Spurgeon]]></category>
		<category><![CDATA[choroby duchowe]]></category>
		<category><![CDATA[choroby duszy]]></category>
		<category><![CDATA[duchowe leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie Spurgeona]]></category>
		<category><![CDATA[odkupienie]]></category>
		<category><![CDATA[przebaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Psalm 103]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10849</guid>

					<description><![CDATA[Wykład przedstawiony na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 04.02.2024 r. Drodzy Bracia, drogie Siostry! Pozwolę sobie dziś zrobić taki mały prezent dla samego siebie i przypomnę świadectwo, które dla mnie osobiście ma wielkie znaczenie. Nawet jeśli kiedyś już to zrobiłem, to było to bardzo dawno temu: Historia nawrócenia Charlesa Spurgeona w jego własnych słowach. Był to <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/choroby-duchowe-jak-sobie-z-nimi-radzic/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład przedstawiony na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 04.02.2024 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/BukL9CHGbts?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<div id="attachment_10852" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10852" class="wp-image-10852" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/choroby-duchowe1.jpeg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/choroby-duchowe1.jpeg 1920w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/choroby-duchowe1-300x200.jpeg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/choroby-duchowe1-1024x683.jpeg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/choroby-duchowe1-768x512.jpeg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/choroby-duchowe1-1536x1024.jpeg 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-10852" class="wp-caption-text">Obrazek: tealcenter.com</p></div>
<p><strong>Drodzy Bracia, drogie Siostry! Pozwolę sobie dziś zrobić taki mały prezent dla samego siebie i przypomnę świadectwo, które dla mnie osobiście ma wielkie znaczenie. Nawet jeśli kiedyś już to zrobiłem, to było to bardzo dawno temu:</strong></p>
<blockquote><p><strong><em><span style="color: #000080;">Historia nawrócenia Charlesa Spurgeona w jego własnych słowach. Był to 6 stycznia 1850 r. Spurgeon miał niecałe 16 lat.</span></em></strong></p>
<p><span style="color: #000080;">Czasami myślę, że mógłbym być w ciemnościach i desperacji aż do teraz, gdyby nie to, że dzięki dobroci Boga, pewnego poranka zesłał On burzę śnieżną, kiedy szedłem do pewnego miejsca uwielbiania. Kiedy nie mogłem iść dalej, skręciłem w boczną ulicę i przyszedłem do pewnej małej kaplicy Pierwotnych Metodystów. W kaplicy tej było kilkanaście osób. …</span></p>
<p><span style="color: #000080;">Pastor nie przyszedł tamtego poranka; podejrzewam, że zasypało go. W końcu pewien bardzo chudy mężczyzna, który z zawodu był szewcem albo krawcem przyszedł do kazalnicy by głosić. … Był on zmuszony mówić na temat jednego tekstu z Pisma z prostego powodu – miał on bardzo mało do powiedzenia. Tekst brzmiał: „Do mnie się zwróćcie [spójrzcie], wszystkie krańce ziemi, abyście były zbawione” [Izajasza 45,22].</span></p>
<p><span style="color: #000080;">On nawet nie wymawiał poprawnie słów, ale to nie miało znaczenia. Był tam, jak myślałem, cień nadziei w tym tekście. Kaznodzieja zaczął kazanie:</span></p>
<p><span style="color: #000080;">Moi drodzy przyjaciele, jest to rzeczywiście bardzo prosty tekst. Mówi on: „Spójrz”. Patrzenie się nie powoduje bólu. Nie jest to podniesienie stopy albo palca; jest to po prostu „patrzenie się”. Człowiek nie potrzebuje iść na studia, aby nauczyć się patrzeć. Możesz być największym głupcem, a pomimo tego możesz patrzeć. Nie trzeba zarabiać 1000 funtów rocznie, aby ktoś mógł patrzeć.</span></p>
<p><span style="color: #000080;">Każdy może patrzeć, nawet dziecko może patrzeć. Ale następnie nasz tekst mówi: „Spójrzcie na Mnie”. … Wielu z was patrzy na siebie, ale to nie o takim patrzeniu tu mowa. Nigdy nie znajdziecie żadnego pocieszenia w sobie. Niektórzy patrzą na Boga Ojca. Nie, na Niego patrzcie później. Jezus Chrystus mówi: „Patrzcie na Mnie”. Niektórzy z was mówią: „Musimy czekać na działanie Ducha Świętego”. Teraz nie ma to dla ciebie żadnego znaczenia. Patrz na Chrystusa. Nasz tekst mówi: „Patrzcie na Mnie”.</span></p>
<p><span style="color: #000080;">Następnie ten dobry człowiek podążał za swoim tekstem w następujący sposób: „Patrzcie na Mnie – pocę się i spływają ze Mnie wielkie krople krwi. Patrzcie na Mnie – wiszę na krzyżu. Patrzcie na Mnie -jestem umarły i pogrzebany, i powstaję z martwych. Patrzcie na Mnie – wstępuję do nieba. Patrzcie na Mnie – siedzę po prawej stronie Ojca. [Jezus mówi:] O, biedny grzeszniku, patrz na Mnie! Patrz na Mnie!</span></p>
<p><span style="color: #000080;">Kiedy doszedł do około tej długości i przedłużył swoją wypowiedź do około dziesięciu minut, wyczerpał już swoje kazanie. Następnie spojrzał na mnie stojącego pod balkonem i oczywiste jest, że z powodu tak małej ilości zgromadzonych, wiedział, że jestem nieznajomym. Po prostu patrząc się na mnie, jak gdyby znał całe moje serce, powiedział: „Młody człowieku, wyglądasz bardzo żałośnie”. Cóż, to była prawda, ale nie byłem przyzwyczajony do słuchania uwag co do mojego osobistego wyglądu z kazalnicy. Jednakże, było to dobre uderzenie, trafiło do mnie. Kontynuował: „…I zawsze będziesz żałosny – żałosny w życiu i żałosny w śmierci – jeśli nie usłuchasz się mojego tekstu. Ale jeśli się go teraz usłuchasz, w tym momencie, to będziesz zbawiony”.</span></p>
<p><span style="color: #000080;">Następnie podnosząc swoje ręce, zakrzyczał on w sposób w jaki mogą to zrobić tylko pierwotni Metodyści: „Młody człowieku, patrz na Jezusa Chrystusa. Patrz! Patrz! Patrz! Nie masz nic innego do zrobienia, a tylko patrzeć i żyć”. Od razu ujrzałem drogę zbawienia. Nie wiem co poza tym powiedział – niewiele na to zwracałem uwagę – byłem tak pochłonięty tą jedną myślą. Tak jak kiedy wąż miedziany został wyniesiony, ludzie spojrzeli się na niego i zostali uzdrowieni, to samo też stało się ze mną. Oczekiwałem na czynienie pięćdziesięciu rzeczy, ale kiedy usłyszałem to słowo: „Patrz!” – cóż za oczarowującym słowem się ono stało! O! Patrzyłem aż mogłem prawie zużyć swoje oczy.</span></p>
<p><span style="color: #000080;">Wtedy i w tamtym miejscu chmura odeszła, ciemność się zwinęła i w tamtej chwili ujrzałem słońce. Mogłem zmartwychwstać w tamtym momencie i śpiewać z najbardziej entuzjastycznymi z nich o drogocennej krwi Chrystusa i o prostej wierze, która patrzy wyłącznie na Niego. … I teraz mogę powiedzieć:</span></p>
<p><strong><em><span style="color: #000080;">Odkąd przez wiarę strumień ujrzałem</span></em></strong></p>
<p><strong><em><span style="color: #000080;">Płynący z Twoich ran,</span></em></strong></p>
<p><strong><em><span style="color: #000080;">Odkupieńcza miłość moim tematem była,</span></em></strong></p>
<p><strong><em><span style="color: #000080;">I będzie nim aż do śmierci mej.</span></em></strong></p>
<p><span style="color: #000080;">(C. H. Spurgeon Autobiography, Volume 1, 87-88)</span></p></blockquote>
<p>To zimowe świadectwo przypomina mi taki piękny obraz naszego usprawiedliwienia z wiary. W Księdze Izajasza 1:18 czytamy: <strong>&#8222;Choćby były grzechy wasze [czerwone] jak szarłat, jak śnieg zbieleją&#8221;</strong>. To piękny obraz, gdy widzimy szary, brudny krajobraz przykryty zupełnie przez lśniący, biały śnieg. <strong>Dlatego chyba jedną z moich ulubionych pieśni jest nr 437 „Bielszym niż śnieg”.</strong> Zobaczmy, że człowiek wierzący w Pana Jezusa jako swojego Odkupiciela; wierzący w wartość Jego przelanej krew, staje się czysty, zostaje uznany za doskonałego&#8230; ale <strong>tylko z punktu widzenia Boga, który przykrywa pokutującego i wierzącego białą szatą sprawiedliwości Chrystusa.</strong></p>
<p>To znaczy, że tak naprawdę jest w nas wiele wad i słabości, wiele chorób duchowych, które ujawniają się i będą się ujawniać. Cieszymy się usprawiedliwienie, ale chcemy być zupełnie wolni. I taki będzie temat: Choroby duchowe – jak sobie z nimi radzić.</p>
<p>Przeczytajmy Psalm 103:2-5 &#8211; <strong>„Błogosław, moja duszo, Jahwe i nie zapominaj o wszelkich Jego dobrodziejstwach! On odpuszcza wszystkie twoje winy, leczy wszystkie twoje choroby. On wykupuje od zguby twoje życie; On wieńczy cię łaską i litością. On nasyca dobrem usta twoje, a odnawia się jak u orła twoja młodość.”</strong></p>
<p>Fragment ten podkreśla, żeby nie zapominać Bożej łaski, bo dopóki jesteśmy świadomi, jak wiele nam przebaczono, wtedy bardzo kochamy Boga. Kiedy zapominamy, możemy (1) wpaść w przekonanie, że oczyściliśmy się sami albo (2) być w niepewności czy nasze zbawienie jest możliwe.</p>
<p>Czytamy też, że Bóg leczy wszystkie choroby naszej duszy. Choć Psalmista mógł mieć na myśli choroby fizyczne, dla nas jako Izraela duchowego głównym znaczeniem jest uleczenie z chorób duchowych. Ten werset (i inne podobne) pokazuje jednocześnie, że wpadanie w tego typu choroby jest czymś normalnym, czymś możliwym, ponieważ zostaliśmy tylko „okryci” szatą sprawiedliwości Chrystusa, ale nasze wady nie zniknęły – ani z dniem kiedy uwierzyliśmy, ani z dniem poświęcenia.</p>
<p>W takim razie, kiedy upadamy, kiedy z powodu grzechu, błędu, samolubstwa czy ducha tego świata, zdarza nam się chorować duchowo, to jak powinno przebiegać leczenie? <strong>JAK SOBIE RADZIĆ Z CHOROBAMI DUCHOWYMI?</strong></p>
<p><strong>1 krok:</strong> Hebr. 4:16 &#8211; <strong>„Zbliżajmy się zatem z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze”</strong></p>
<p>Kiedy czujemy ciężary duchowe, kiedy jesteśmy oziębli duchowo / kiedy zaniedbaliśmy nasze duchowe życie… wtedy właśnie jest ta stosowna pora. Pora, by przyjść do Pana.</p>
<p>Kiedy upadamy, to jest to właśnie ta chwila, by wołać o pomoc i by chwytać się wiarą</p>
<p>Pańskiej ręki; by iść do Pana w naszych trudnościach. Takie podejście sprawia że:</p>
<p>&#8211; wzmacniamy się w Panu i w sile Jego mocy<br />
&#8211; mamy lekkie serce (bo opieramy się na ofierze Jezusa i Jego mocy)<br />
&#8211; wracamy do duchowego życia<br />
&#8211; mamy gorącą miłość do Pana (a nie chłód)<br />
&#8211; mamy większą dbałość o nasz rozwój duchowy, bo chcemy ucieszyć naszego Pana! Pana, który jest dla nas prawdziwą osobą, która nas kocha i który nam pomaga.</p>
<p>To ważne, bo kiedy czujemy konieczność szukania miłosierdzia i pomocy, wtedy otrzymujemy nowe przypomnienie o potrzebie Odkupiciela, który pojedna nas z Bogiem.</p>
<p><strong>A to jest bardzo ważny 2 krok leczenia!</strong> Uznać, że ofiara Chrystusa jest wystarczalna, i to nie tylko za grzech Adama, nie tylko za nasze przeszłe grzechy, ale za nasze przewinienia każdego dnia. Za te grzechy, których nie popełniamy celowo, rozmyślnie, dobrowolnie i świadomie. W 1 Liście Jana 2:1-2 czytamy: &#8222;Dzieci moje, piszę wam to dlatego, żebyście nie grzeszyli. Lecz jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika wobec Ojca &#8211; Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy, i nie tylko nasze, lecz również za grzechy całego świata&#8221;. Żeby czuć tę potrzebę przyjścia do Pana z prośbą o oczyszczenie, trzeba oczywiście świadomości, że takie grzeszenie nam się przytrafia, że nie jesteśmy sprawiedliwi o własnych siłach. O tym mówi 1. rozdział tego listu, 1 Jana 1:8-9 – „Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. Lecz jeżeli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy, odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości”.</p>
<p>Mówiłem o grzechach, które popełniamy bezwiednie, przypadkowo. A czy kiedy nie jest to taki typowy grzech nieświadomy, to mamy wtedy się poddać, albo może unikać Pana od tej pory? Oczywiście, że nie! Właśnie tam, gdzie jest większy stopień świadomości i mniej naszej słabości, tam trzeba będzie więcej dodatkowego leczenia przy pomocy karania i dodatkowego doświadczania ze strony Boga (jednak Bóg jest znakomitym lekarzem i doskonale wie, jakie zabiegi i leczenie użyć, nawet kiedy boli).</p>
<p>To, co powinniśmy sobie uświadomić, to fakt, że jesteśmy kupieni za cenę drogiej krwi naszego Pana. Niech upadki nas w tym utwierdzają i przyciągają nas do Pana. Jezus z miłości do nas umarł, a teraz obiecuje nam, że będzie z nami i będzie nas uczył i leczył.</p>
<p><strong>Błąd wielu z nas polega na tym,</strong> że po upadku chcemy najpierw okazać naszą zmianę i dobre intencje zanim przyjdziemy do Pana. Lecz to nie tak! Bo pierwszy krok to przyjść do Pana. Nie starajmy się zwyciężać z grzechem o własnych siłach.</p>
<p>Dlaczego? (1) Bo nadal dręczą nas wcześniejsze słabości, a z tego powodu po (2), bo nasz stan jest nieodpowiedni do boju wiary z ciałem i szatanem (po prostu jesteśmy za słabi), (3) porażka jest prawie pewna.</p>
<p>A co się dzieje, jeśli znowu upadamy i nie przychodzimy do Pana? (1) przestajemy iść do Pana po upadku (bo nasz stan nigdy nie jest i nigdy nie będzie dość dobry!); w ten sposób (2) poddajemy się ciemnym chmurom duchowym wokół nas, (3) nie widzimy Bożej łaski i opatrzności; myślimy że Bóg już nas nie kocha przez nasze grzechy, (4) myślimy że w naszym przypadku tak już musi być (te chmury i smutek!).</p>
<p>Biblia radzi nam zupełnie odwrotne postępowanie. Czytamy w Dziejach Ap. 13:38-39 &#8211; <strong>„Przez Jezusa jest wam zwiastowane odpuszczenie grzechów i to wszystkich, co do których nie byliście w stanie być usprawiedliwieni w Prawie Mojżesza: w Nim każdy, kto wierzy, dostępuje usprawiedliwienia.”</strong> My nie mamy tego zwycięstwa nad grzechem odnieść sami i potem przyjść do Boga zadowoleni, że „no tak, kiedyś grzeszyłem, ale teraz to pokonałem&#8230;”. Nie, to Bóg pragnie nas wyzwolić przez Jezusa.</p>
<p>Boża droga jest inna i dobrze jest wyrażona w Księdze Zachariasza 4:6 – <strong>„nie przez siłę ani potęgę, ale przez mojego ducha – mówi Pan Zastępów”.</strong> Odrzućmy pychę, która mówi że wygramy sami. Przed jedną z bitew Izraelici modlili się: „My nie wiemy, co zrobić, lecz nasze oczy kierujemy ku Tobie, Boże!”. I wygrali tę bitwę.</p>
<p>Powinniśmy więc zrobić coś przeciwnego niż walczenie samemu i przyjście do Pana już „po wszystkim”. Jeśli pojawia się błąd w naszym postępowaniu, jakaś dolegliwość czy choroba duchowa, powinniśmy wyznać ten błąd i wynagrodzić wyrządzone szkody (jeśli to możliwe od razu), ale w każdym przypadku powinniśmy przyjść do Pana: pełni wiary, bez wahania, wierząc, że Pan pokieruje procesem naszego leczenia jak w Ps. 103: „on leczy choroby twoje”. Przyjdźmy do Pana nawet gdy tylko przychodzi lęk, że możemy nie dać rady. Idźmy zawsze do Jezusa, do wodza naszego zbawienia.</p>
<p><strong>Także nasz Bóg jest litościwym, miłosiernym Ojcem.</strong> On nie czeka na nasze upadki, by nas karać. On tak umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Ojciec i Syn zapewnili Odkupienie, kiedy byliśmy grzesznikami i teraz jeszcze bardziej nas kochają niż na początku naszej drogi. Zobaczmy Rzymian 5:8-10 – „Bóg natomiast dowodzi swojej miłości względem nas przez to, ze gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł. Tym bardziej teraz, usprawiedliwieni Jego krwią, zostaniemy przez Niego uratowali od gniewu. Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna, tym bardziej [jako] pojednani, zostaniemy uratowani przez Jego życie.”</p>
<p><strong>Powinniśmy pamiętać, że Bóg kocha nas bardziej niż na początku naszej drogi.</strong> W końcu: (1) przez naszą pokutę i wiarę w Jezusa staliśmy się Jego dziećmi, mamy pokój z Bogiem; (2) jeśli jesteśmy poświęceni Bogu na służbę, to na pewno jest Mu to miłe, (3) na pewno cieszy Boga to, że staramy się iść za naszym Panem, postępować wg Ducha. | <strong>Nawet, kiedy nasze starania są pełne upadków, to Ojcowska miłość jest wielka, kiedy widzi On szczerość naszego serca i starania naszej woli.</strong></p>
<p>Dobry ziemski tata i dobra mama mają miłosierdzie i dobroć dla swoich dzieci, a co dopiero Bóg Ojciec? Podobnie, jeśli macie dobrego ludzkiego przyjaciela, jakieś bliskie osoby, to wiecie, że możecie liczyć na ich zrozumienie, na pomoc, współczucie i miłość. Czy Bóg nie miałby tego dać? Bóg jest Bogiem wielkiej, wiernej miłości.</p>
<blockquote><p><span style="color: #000080;">Jest taka piękna opowiastka: Ojciec obserwował swego syna próbującego unieść ciężki wazon z kwiatami. Maluch wysilał się, sapał, stękał, mruczał coś pod nosem, jednak nie udało mu się przesunąć wazonu nawet o milimetr. Wreszcie zrezygnował. &#8211; Czy spróbowałeś już wszystkich możliwości? &#8211; zapytał ojciec. &#8211; Tak &#8211; odparł chłopiec. &#8211; Nie, ponieważ nie poprosiłeś mnie o pomoc. Modlić się, to próbować &#8222;wszystkich&#8221; naszych możliwości.</span></p></blockquote>
<p><strong>Bóg także wynagradza wiarę i ufność, On cieszy się, gdy jego dzieci widzą w Nim dobrego Ojca, który chce im pomóc i wie, co dla nich najlepsze.</strong> Jak czytamy w L. do Hebr. 11:6 – „Bez wiary zaś nie można podobać się [Bogu]; kto bowiem przychodzi do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i wynagradza tych, którzy Go poszukują.”</p>
<p>Jeśli przyszliśmy już do Pana po raz pierwszy, na początku drogi, to przychodźmy do Niego codziennie: z wdzięcznością i z radościami, ale też z doświadczeniami, z trudnościami, ze słabościami i z upadkami. | Efekt będzie taki, że nie będziemy się załamywać, bo zaufamy Panu Jezusowi i Bogu, a nie naszej sprawiedliwości, i nie będziemy się wynosić w pysze, bo będziemy pamiętać o słowach 2 Kor. 3:5 &#8211; &#8222;nie żebyśmy sami z siebie byli w stanie pomyśleć coś jakby z samych siebie, lecz nasza możność jest z Boga.&#8221; (nasza zdolność jest od Boga)</p>
<p>Niektórzy jednak mówią, że przychodzą do Pana, ale nie otrzymują błogosławieństwa, którego szukają: nie odczuwają przebaczenia grzechów i nie czują pojednania z Ojcem.</p>
<p><strong>Jakie są powody?</strong> (1) Brak wiary, bo jak czytaliśmy Pan postępuje z nami wg naszej wiary. Pan Jezus także mówi: „Według wiary Twojej niech Ci się stanie”. (2) Brak naprawy wyrządzonego zła, które wyznajemy Panu. (3) Zwracanie się do Pana, ale bez głębszej chęci poświęcenia się Bogu i bez rezygnacji z własnej drogi. Jak sobie z tym radzić? Ad. (1) Jeśli chodzi o brak wiary, to badajmy Biblię, badajmy jak Bóg prowadził swój lud, badajmy historię WE, a także badajmy opatrznościowe doświadczenia nasze własne i drugich. Te, które dowiodły Bożej miłości i dobroci. Jego obecności w naszym życiu. Powracajmy w pamięci do chwil, w których tylko Boska opatrzność mogła poprowadzić tak sprawy. O chwilach, które zaważyły na tym, że dzisiaj jesteśmy w gronie wierzących, że kochamy Boga i chcemy Jemu służyć. Takie rozmyślania pomogą zachować siły, a nawet przynosić owoce w trudnych momentach życia. Jer. 17:7-8 –<strong> „Błogosławiony człowiek, który polega na Panu i Pan jest Jego ufnością! Jest on jak drzewo zasadzone nad wodą i nad potokiem zapuszcza swe korzenie, nie boi się, że nadchodzi upał, lecz jego liść pozostaje zielony, i nie zamartwia się w roku niedostatku, i nie przestaje wydawać owocu.”</strong></p>
<p>Ad. (2) Szybko i zupełnie przeprośmy za znane nam grzechy. Jeśli to możliwe, naprawiajmy zło, dajmy coś drugim za wyrządzone szkody. Jeśli nie bardzo jest to możliwe, to chociaż ograniczmy się, postawmy mury dla zła, nie pozwalajmy sobie grzeszyć.</p>
<p>Ad. (3) Rozważmy nasze życie i jeśli tego nie zrobiliśmy to pomyślmy o pełnym poświęceniu się Bogu. To nie nakaz, ale droga do pełni Bożego pokoju. Jeśli już jesteśmy poświęceni, odnawiajmy nasze śluby poświęcenia.</p>
<p>Jest jeszcze inna grupa poświęconych osób, ale chorych duchowo: oni chętnie wyznają grzechy Panu, wierzą w moc zbawczej krwi i szczerze chcą się poświęcać Panu, ale nie robią prawie nic, żeby podporządkować swoje ciała nowej woli.</p>
<p>Brat Russell napisał: <strong>„Życie takich wierzących jest ciągłym pasmem upadków i skruchy, dla jednych w aspekcie niekonsekwencji finansowych, dla innych w związku z przewinieniami w sprawach moralnych lub międzyludzkich.”</strong> | To ciężkie doświadczenie dla nich i dla ich bliskich. Kto z nas w jakimś stopniu nie należy do tej grupy, na jakimś punkcie?</p>
<p>Są trzy recepty na taką chorobę duszy, gdy ktoś chce, ale nie wykonuje poświęcenia.</p>
<p>(1) recepta to tzw. gorzka „pigułka”: informacja, że tylko ci będą zwycięzcami, którzy nie tylko wierzą i ślubują, ale tylko ci, którzy wiernie starają się chodzić z Bogiem. Nie ma zwycięstwa bez walki z grzechem i to, jak napisał apostoł, bez walki „aż do krwi” (czyli bez sprzeciwiania się grzechowi z całych naszych sił, w naszych myślach, słowach i uczynkach).</p>
<p>(2) jeśli doceniłeś uwolnienie przez Syna Bożego; jeśli kochasz Jezusa, to dobrowolnie stań się sługą, tzn. poddaj się ograniczeniom. Sam lub sama zacznij wprowadzać sobie limity: co do słów, co do zachowań i co do myśli. Rozliczaj się ze swojego zachowania.</p>
<p>(3) recepta: gdy zorientujesz się, że znowu zgrzeszyłeś: 1-napraw krzywdę, 2-wyznaj Panu i przez wiarę uzyskaj przebaczenie, CZYLI tak jak zawsze,</p>
<p>&#8230;ale po trzecie-bardzo ważne- obiecaj Panu większą pilność na przyszłość i zwiększ ograniczenia swojej własnej wolności co do słabości, w jakich upadłeś. MYŚL i DZIAŁAJ, bo nikt nie zrobi tego za Ciebie. To nasza odpowiedzialność jako szafarzy. Wyprzedzajmy zło i grzech, myślmy o tym, co prowadzi nas do grzechu i to od siebie odsuwajmy. Miejmy tę świadomość szafarstwa, tzn. tego, że wszystko zostało kupione przez Pana Jezusa i że wszystko należy do Niego, a nam jest tylko dane pod tymczasowy zarząd. Masz majątek? Świetnie, używaj go dla Pana. Masz samochód? Użyj go dla Pana. Masz wiedzę prawdy? Użyj dla Pana. Masz wokół bliskich, którym możesz służyć? Służ z miłości jak dla Pana. „Cokolwiek jecie albo pijecie, czyńcie ku chwale Bożej”. Wszystko w swoim życiu można robić dla Pana. Wiedzieliście o tym?</p>
<p>Takie postępowanie (taką walkę z grzechem i walkę o sprawiedliwość) w 2 Kor. 10:5 Ap. Paweł nazywa „podbijaniem każdej myśli pod posłuszeństwo Chrystusowi”. Efekt będzie bardzo pozytywny, bo staniemy się bardziej szczerzy przed sobą i przed braćmi i siostrami, będzie nam łatwiej mówić o porażkach i sukcesach, bo naprawdę będziemy toczyli walkę.</p>
<p>Po drugie, wszyscy będą mogli rozpoznać, że my nie tylko wierzymy w Jezusa, ale że naprawdę uczymy się od Niego i korzystamy z Jego pomocy, by zwyciężać nad swoimi słabościami. To odda Bogu i Jezusowi chwałę (w ten sposób głosimy ewangelię bez używania słów), a nam da to więcej radości zbawienia, radości w Panu i pokoju Bożego w sercu.</p>
<p>Myślę, że te rady pomogą nam na naszej osobistej drodze. Na pewno jednak spotkamy też wokół siebie, czy to w zborach czy wśród innych wierzących (a także wśród ‘pozornie niewierzących’), wielu takich ludzi, którzy są duchowo zagłodzeni, wychudzeni i niezdrowi. Może oni chcą pełni społeczności z Panem, ale nie wiedzą jak ją osiągnąć i utrzymać. Może mają Biblię, ale ich uwaga skupiona jest na czymś innym: na nauczycielach, na ludzkiej tradycji, na formalizmie, na krytykowaniu drugich. Czego potrzebują takie osoby? Potrzebują Jezusa jako Odkupiciela i Pana.</p>
<p>Oni potrzebują „szczerego mleka Słowa Bożego”, a potem „twardego pokarmu”. Nie gardźmy wierzącymi, nawet jeśli wpadają w różne formy światowości, samolubstwa i błędu. Nawet jeśli stają się całkiem obojętni na sprawy ducha. Bo może kiedyś prawda dotrze do ich serca, a ich poświęcenie może rozkwitnąć w niezwykły sposób.</p>
<p>Co powinniśmy robić? Wyciągajmy pomocną dłoń. Wspierajmy ich proces wychodzenia z ciemności do cudownej światłości; z duchowego głodu do bogatej uczty łaski i prawdy. Powtarzajmy im, [1] że sprawiedliwy 7 razy upada, ale znowu powstaje i że Bóg jest chętny przyjąć szczerą modlitwę pokuty. [2] że zasługa świętej krwi Jezusa wystarczy na pokrycie każdego grzechu, który ktoś żałuje i ze skruchą wyznaje. [3] że Bóg może zrobić cudowne rzeczy ze złamanym ludzkim sercem, jeśli tylko dostanie wszystkie jego kawałki.</p>
<p>Na pewno będzie nam potrzebne dużo mądrości, ale też: dużo łaski pochodzącej z góry, dużo modlitwy, życzliwości, wierności i stałości w takich sprawach.</p>
<p>Niczego nie przyśpieszymy i niczego nie zmienimy w ziemski sposób, na każdego przyjdzie jego własny „dzień nawiedzenia” od Pana. Zostawiajmy jednak uchylone drzwi, wyrzucajmy kamienie z drogi, aby drudzy mogli łatwiej przejść. To dotyczy także osób niewierzących lub inaczej wierzących z naszych rodzin, przyjaciół czy ludzi, z którymi pracujemy. Niech oni poznają w naszym życiu, że my idziemy za Jezusem. Nie mówmy im, jak oni mają wierzyć, ale jeśli otwierają się drzwi, możemy śmiało powiedzieć, że my wierzymy, że Jezus jest prawdziwym Panem i że Jezus kocha także ich. Życzę wszystkim Bożego błogosławieństwa!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/choroby-duchowe-jak-sobie-z-nimi-radzic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10849</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Branie Łaski Bożej nadaremno</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/branie-laski-bozej-nadaremno/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=branie-laski-bozej-nadaremno</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/branie-laski-bozej-nadaremno/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Jul 2023 07:14:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[branie łaski Bożej]]></category>
		<category><![CDATA[decyzja o poświęceniu]]></category>
		<category><![CDATA[na próżno]]></category>
		<category><![CDATA[nadaremno]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się Bogu na służbę]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[przyjmowanie łaski]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania doktrynalne]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10273</guid>

					<description><![CDATA[Na pewno domyślamy się, że naszym podstawowym tekstem do tego tematu jest 1 Kor. 6:1 (2) „Jako jego współpracownicy napominamy was, abyście nie przyjmowali łaski Bożej na próżno (BG – nadaremno).” Dwa wyrażenia są tutaj kluczowe – „Łaska Boża” oraz „przyjmowanie na próżno”. Zachęcamy do wysłuchania wykładu wygłoszonego przez brata Mirosława Sellina, Bzianka, 16.07.2023 r. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/branie-laski-bozej-nadaremno/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Na pewno domyślamy się, że naszym podstawowym tekstem do tego tematu jest <b>1 Kor. 6:1</b></p>
<p>(2)<i> „Jako jego współpracownicy napominamy was, abyście nie przyjmowali łaski Bożej na próżno</i> (BG – nadaremno).<i>”</i></p>
<p>Dwa wyrażenia są tutaj kluczowe – „Łaska Boża” oraz „przyjmowanie na próżno”.</p>
<p><strong>Zachęcamy do wysłuchania wykładu wygłoszonego przez brata Mirosława Sellina, Bzianka, 16.07.2023 r.</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/x9rOXSJTugk?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>(3) Definicja Łaski z Wikipedii:</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-10274" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/07/grace-3-scaled.jpg" alt="" width="400" height="240" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/07/grace-3-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/07/grace-3-300x180.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/07/grace-3-1024x613.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/07/grace-3-768x460.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/07/grace-3-1536x920.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/07/grace-3-2048x1227.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />(4) Łaska (gr. χαρις, charis, łac. gratia) – w teologii rozumiana jako dar udzielany człowiekowi przez Boga, a którego przyznanie nie jest związane z żadną zasługą.</p>
<p>(5) Definicja Łaski brata Russella z <b>R2283b:</b></p>
<p>Łaska jest to przychylność, łaskawość w uczuciach i czynach, okazywana szczególnie tam, gdzie nie jest zasłużona.</p>
<p>(6) <b>Działania Boskiej łaski:</b></p>
<p>Mając na pamięci, że Boska łaska oznacza Boskie, niezasłużone miłosierdzie, zbadajmy jej działanie, w świetle Pisma Świętego:</p>
<p>(7) <b>Pierwszym</b> działaniem łaski Bożej wobec ludzkości była Jego <b>wspaniałomyślność, miłość i miłosierdzie dla ludzi w ich upadłym, grzesznym stanie</b>. To była łaska, ponieważ w ludziach nie było nic co zasługiwałoby na taką litość i sympatię;</p>
<p>(8) <b>Drugim</b> działaniem Bożej łaski było, że Bóg <b>objawił nieco o Swoim zamiarze Okupu</b> Abrahamowi &#8211; ogłosiwszy w ten sposób ewangelię o przyszłym błogosławieństwie i łasce, mówiąc: &#8222;W nasieniu twoim błogosławione będą wszystkie rodzaje ziemi.&#8221; Pod wpływem tej chwalebnej obietnicy, Abraham i inni wierzący Bogu, radowali się w sercach, pomimo że rozpoczęcie wypełniania się tej obietnicy miało się wypełniać za blisko dwa tysiące lat.</p>
<p>(9) <b>Trzecim</b> działaniem łaski był on <b>wielki dar Boskiej miłości, Pan nasz Jezus Chrystus</b>, który uniżył się aż do śmierci krzyżowej, aby stać się okupem.</p>
<p>(10) <b>Czwartym</b> działaniem łaski było Boskie <b>postanowienie o wybraniu Kościoła.</b></p>
<p>W całym tym wieku ewangelicznym ta łaska Boża działała, dokonując dwu rzeczy:</p>
<p>(11) <b>usprawiedliwiała tymczasowo pokutujących wierzących od ich grzechów</b>, umożliwiając im przez to pewien przystęp do Boga w przypisanej im sprawiedliwości Chrystusowej i czyniąc ich sposobnymi do &#8222;wysokiego powołania&#8221; oraz</p>
<p>(12) wystawiała im przed oczyma wiary to &#8222;wysokie powołanie&#8221; <b>zapraszając ich Słowem Bożym, aby stali się wybranymi przez poświęcenie.</b></p>
<p>(13) Nawet wtedy łaska Boża nie będzie jeszcze wyczerpana. <b>Łaska Boża okaże się jeszcze w całej pełni</b> – <i>„Objawiła się bowiem łaska Boga, niosąca zbawienie wszystkim ludziom”</i> <b>Tytus 2:11</b>. Wszyscy ją odczują i wszyscy co zechcą będą mogli z niej korzystać. Będzie to oczywiście w czasach restytucji.</p>
<p>(14) A o jakim aspekcie, tej Bożej Łaski mówi nam Apostoł Paweł w naszym wersecie?</p>
<p>(15) On mówi tutaj o <b>tymczasowym usprawiedliwieniu</b>. Wskazuje na to kontekst następnego wiersza <b>2 Kor. 6:2</b></p>
<p>(16)<i> (Mówi bowiem </i>(to jest nawiązanie do w.1)<i> Bóg: W czasie pomyślnym wysłuchałem cię, a w dniu zbawienia przyszedłem ci z pomocą. Oto teraz czas pomyślny </i>(Wiek Ewangelii w którym ofiara Kościoła jest godna przyjęcia)<i>, oto teraz dzień zbawienia </i>(Wiek Ewangelii w którym można dostąpić wysokiego powołania)<i>.)</i></p>
<p>Tę Łaskę Bożą <b>tymczasowego usprawiedliwienia</b> można przyjąć na próżno, nadaremno.</p>
<p>I tym sposobem dochodzimy do wyjaśnienia słów „na próżno”, „nadaremno”.</p>
<p>W naszych rozważaniach na temat tych wyrażeń okaże się, że pisma sług nie dają na ten temat jednoznacznej wykładni. Czasami ta wykładnia jest sprzeczna ze sobą i musimy sami zdecydować, która z nich nam osobiście bardziej odpowiada.</p>
<p>Najpierw zauważmy jakie słowo jest tutaj użyte w originalnym, greckim tekście.</p>
<p>(17) Jest to słowo „kenos”, które oznacza dosłownie „pusty”. (18) Dlatego KODY tłumaczą tutaj „na pusto” a w komentarzu dodają „Sens: nie na próżno”</p>
<p>(19) Słownik Języka Polskiego:</p>
<p>nadaremny &#8211; niedający wyników, nieprzynoszący rezultatów; daremny, bezskuteczny, próżny</p>
<p>Znajdziemy w naszej literaturze mnóstwo cytatów, które mówią, że użycie łaski tymczasowego usprawiedliwienia nadaremnie powoduje jego utratę.</p>
<p>(20) <b>R1668 (rok 1894)</b></p>
<p><i>Bogu upodobało się usprawiedliwić nas, czyli uznać nas za sprawiedliwych przez wiarę raczej, zamiast istotnie uczynić nas doskonałymi, aby ci, co zechcą, mogli wycofać się, nawet i potem, gdy zostali usprawiedliwieni z wiary. Ci, którzy będąc usprawiedliwionymi, cofną się i nie zechcą przypisanej im sprawiedliwości użyć na cel zamierzony, okazują, że do tej pory przyjmowali łaskę Bożą nadaremno (2 Kor. 6:1; Żyd. 12:15). Przypisane im usprawiedliwienie </i><b><i>ustąpiło, czyli przestało istnieć</i></b><i>, ponieważ nie zostało użyte jako stopień do zupełnego poświęcenia się, zgodnie z Boską intencją.</i></p>
<p>(21) <b>TP 1993 str.55</b></p>
<p><i>Otrzymanie pewnej miary usprawiedliwienia, a następnie nie wykorzystanie jej dla zamierzonego celu, jakim jest poświęcenie, oznaczałoby wzięcie łaski Bożej nadaremnie (2 Kor. 6:1). Ci, którzy w obecnym czasie otrzymali pewną miarę usprawiedliwienia z wiary, ale nie poszli dalej do poświęcenia i usprawiedliwienia w najpełniejszym tego słowa znaczeniu, </i><b><i>muszą utracić</i></b><i> swoją miarę usprawiedliwienia z wiary (czyli stan przypisanej restytucji), tak aby mogli otrzymać rzeczywistą restytucję wraz z resztą świata, bowiem nie poświęciwszy się nigdy całkowicie, nadal stanowią część świata, wziąwszy obecną łaskę Bożą nadaremnie.</i></p>
<p>Znajdziemy też jednak przeciwne cytaty w tej sprawie</p>
<p>(22) <b>TP 1978 str.93</b></p>
<p><i>Druga ogólna grupa quasi-wybranych składa się z tych pogan (i niektórych Żydów), którzy podczas Wieku Ewangelii, włączając nasze czasy, chociaż się nie poświęcili, to jednak pokutowali za swoje grzechy i przyjęli Jezusa jako swego Zbawiciela pozostając wiernymi okupowi i sprawiedliwości. A zatem przyjęli łaskę Bożą w próbnym usprawiedliwieniu z towarzyszącymi mu błogosławieństwami, „pokoju z Bogiem”, który jest przeznaczony jako stopień do osiągnięcia „tej [wyższej] łaski, w której stoimy” (Rzym. 5:1, 2), to znaczy, jeszcze większych przywilejów i błogosławieństw poświęcenia. … </i><b><i>Ponieważ oni nie wykorzystali próbnego usprawiedliwienia jako środka do poświęcenia, przyjęli tę łaskę Bożą nadaremno</i></b><i> (2 Kor. 6:1). Takie jednostki </i><b><i>pozostawały lojalne wobec okupu i sprawiedliwości</i></b><i> i mimo, że się nie poświęcały w czasach przedrestytucyjnych, to jednak posiadając w jakimkolwiek stopniu harmonię z prawdą i sprawiedliwością, osiągnięte w tym życiu, będą miały przewagę nad innymi w czasach restytucji (Z 5164, par. 4). </i>Tekst Z5164 w TP 1971 str.57 (w dodatku)</p>
<p>(23) <b>TP 1995 str.8</b></p>
<p><i>Jako drugą część tej klasy, reprezentowanej w synach, mamy </i><b><i>wytrwałych usprawiedliwionych z wiary z Wieku Ewangelii</i></b><i>. Są to poganie (i niektórzy Żydzi), jacy w Wieku Ewangelii uznali siebie za grzeszników ze względu na wrogi stosunek do Boga. Pokutując za swoje grzechy i przyjmując Jezusa za swego Zbawiciela doszli do usprawiedliwienia przez wiarę i pokoju z Bogiem (Rzym. 5:1), lecz zamiast wykorzystać usprawiedliwienie jako stopień prowadzący do wyższego stanowiska (Rzym. 5:2), a mianowicie do biegu o nagrodę wysokiego powołania (Filip. 3:14) lub uczestnictwa w klasie Młodocianych Godnych, </i><b><i>stali spokojnie</i></b><i>. Nie chciało im się pójść śladami Mistrza (1 Piotra 2:21), aby całkowicie się poświęcić Bogu (Rzym. 12:1), zaprzeć się własnej woli wobec siebie (Mat. 16:24) i wobec świata (Mat. 10:37–39) i przyjąć Boską wolę za swoją własną (Mat. 26:39; Żyd. 10:7). </i><b><i>Ale choć nie oddali się w poświęceniu Panu, trwali jednak w wierze w Okup i postępowali sprawiedliwie, </i></b><b><i>aż do końca życia</i></b><b><i>.</i></b> <b><i>Rozumiemy, że tacy będą zaliczeni do drugorzędnego nasienia ziemskiego</i></b><i>, które (pod kierunkiem Starożytnych i Młodocianych Godnych, jako pierwszorzędnego nasienia ziemskiego) będzie błogosławiło wszystkie rodziny ziemskie, nawracając je do Królestwa Bożego.</i></p>
<p>Jakąś próbą pogodzenia tych przeciwnych sobie cytatów mogłaby być myśl, że tymczasowe usprawiedliwienie tracą tylko ci, którzy wiedzieli o przywilejach poświęcenia. Zauważyłem, że wielu z braterstwa stosuje ten argument chcąc pogodzić myśl, że tymczasowo usprawiedliwieni tracą to usprawiedliwienie, gdy nie poświęcą się, z myślą, że przecież istnieje ogromna grupa Niby Wybrańców, którzy zachowali swoje tymczasowe usprawiedliwienie do końca. Mamy w literaturze nawet stosowny cytat, który by to potwierdzał</p>
<p>(24) <b>TP 1979 str.16</b></p>
<p><i>Jesbok (opuszczający) jest typem na piątą klasę, która otrzyma życie na skutek działania Nowego Przymierza, typem na lojalnych próbnie usprawiedliwionych pogan. …</i><b><i>Wielu z tej klasy w ciągu Wieku Ewangelii rozwijało się w systemach sekciarskich, gdzie w licznych przypadkach nie mieli sposobności poznania Prawdy Boskiego Słowa i przywilejów poświęcenia.</i></b><i> Inni spośród nich, szczególnie żyjący teraz przy końcu Wieku, są błogosławieni ogromną dozą światła Prawdy na czasie i zrozumieniem przywilejów poświęcenia. Jednakże to nie oznacza, że ci ostatni posiądą wyższe miejsce w tej grupie quasi—wybranych … może być odwrotnie — ci co mieli większe sposobności w odniesieniu do Prawdy i przywilejów poświęcenia a nie zareagowali na nie właściwie (2 Kor. 6:1) mogą </i><b><i>osiągnąć najniższe miejsce w tej klasie, trochę wyższe od tego, które zajmują niewybrani</i></b><i> (Z 2286, góra; F 136—138, 848—849; P &#8217;70, 94); a wielu z </i><b><i>powodu częściowej samowoli</i></b><i> może zupełnie utracić miejsce wśród quasi—wybranych.</i></p>
<p>(25) Zauważamy, że w tym cytacie brat Jolly stosuje <b>2 Kor.6:1</b> tylko do tych, którzy „<i>są błogosławieni ogromną dozą światła Prawdy na czasie i zrozumieniem przywilejów poświęcenia.”.</i> Lecz zauważmy, że nawet w stosunku do nich nie pisze, że tracą to usprawiedliwienie, chyba że wystąpiłaby samowola.</p>
<p>W niektórych podanych tutaj cytatach czytaliśmy, że łaska tymczasowego usprawiedliwienia była dana w tym celu, aby umożliwić poświęcenie się.</p>
<p>Ta nauka ma to też swoją podstawę biblijną – <b>Rzym. 5:1,2</b></p>
<p>(26) <i>1. Będąc więc usprawiedliwieni przez wiarę </i>(tymczasowe usprawiedliwienie)<i>, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa; 2. Dzięki któremu </i>(Jezusowi)<i> też otrzymaliśmy dostęp przez wiarę </i>(przez tymczasowe usprawiedliwienie)<i> do tej łaski </i>(poświęcenia)<i>, w której trwamy i chlubimy się nadzieją chwały Boga.</i></p>
<p>Podamy tu jeszcze inne cytaty z pism sług w tym temacie, które potwierdzają tę naukę.</p>
<p>(27) <b>TP 1928 str.31</b></p>
<p><i>w przypisanym (tymczasowym) usprawiedliwieniu Bóg przez ten czas, </i><b><i>aby usprawiedliwionego doprowadzić do poświęcenia</i></b><i>, patrzy na niego, jakoby zasługa Jezusa już za niego była zastosowana, aby przez to uczynić go przed Bogiem w takim stanie, aby Bóg mógł z nim działać </i><b><i>w celu doprowadzenia go do poświęcenia</i></b><i>.</i></p>
<p><b>E1 str.124</b></p>
<p><i>Chociaż prawdziwym celem usprawiedliwienia z wiary Wieku Ewangelii </i><b><i>jest przygotowanie reagujących na nie osób do poświęcenia i wyboru</i></b><i>, to jednak wielu – ogromna większość – nie używa usprawiedliwienia w tym celu.</i></p>
<p>Jeśli więc prawdą jest, że tymczasowe usprawiedliwienie tracą tylko ci, którzy wiedzieli o przywilejach poświęcenia a pozostali je zachowują to jak pogodzić to z myślą, że to usprawiedliwienie, było łaską Boga, zarządzeniem, danym jedynie w tym celu, aby umożliwić poświęcenie się? Dlaczego więc większości z nich Bóg miałby zataić informację o możliwości poświęcenia? Jakimi kryteriami musiałby kierować się Bóg, żeby jednych poinformować i zachęcić do poświęcenia a przed innymi to zataić? Osobiście uważam takie wyrozumienie za nielogiczne.</p>
<p>Przekonują mnie to tego też myśli brata Johnsona z (28) <b>E8 str.500</b></p>
<p><i>Bóg manifestuje przyjęcie ofiary Chrystusa za tymczasowo usprawiedliwionych, </i><b><i>po pierwsze</i></b><i>, przez tymczasowe przebaczenie ich grzechów; </i><b><i>po drugie</i></b><i>, przez tymczasowe przypisanie im sprawiedliwości Chrystusa; </i><b><i>po trzecie</i></b><i>, przez nawiązanie z nimi przyjaźni; </i><b><i>po czwarte</i></b><i>, przez przygotowanie ich do lewickiej służby Wieku Ewangelii; </i><b><i>po piąte</i></b><i>, przez udzielanie im sposobności do wzrastania w wiedzy, charakterze i służbie jako Lewitów; </i><b><i>po szóste</i></b><i>, przez </i><b><i>prowadzenie ich w kierunku poświęcenia</i></b><i>; i </i><b><i>po siódme</i></b><i>, przez </i><b><i>zapraszanie ich do poświęcenia,</i></b><i> a w tym wszystkim służy im nasz Pan.</i></p>
<p>Dlaczego Bóg, przy większości tymczasowo usprawiedliwionych, miałby „zatrzymać się” przy punkcie piątym? Czy byłoby to logiczne i sprawiedliwe?</p>
<p>Czy słusznym byłby argument, że skoro większość tymczasowo usprawiedliwionych „<i>rozwijało się w systemach sekciarskich, gdzie w licznych przypadkach nie mieli sposobności poznania Prawdy Boskiego Słowa i przywilejów poświęcenia.” </i>to wobec nich Bóg nie zastosował kroku szóstego i siódmego? Ja osobiście twierdzę, że nie jest to możliwe.</p>
<p>Klasycznym przykładem jest dla mnie Luter. Czy był on poświęcony, spłodzony z Ducha? Oczywiście, że tak. Czy znał naukę o poświęceniu? Nie znał!</p>
<p>(29) <b>E8 str.311,312</b></p>
<p><i>Chociaż Luter wyraźnie dostrzegał wiele zarysów usprawiedliwienia z wiary, były takie, których nie widział. Nie rozumiał różnicy między usprawiedliwieniem tymczasowym a ożywionym. Nic nie wiedział o usprawiedliwieniu tymczasowym. Nie zdawał sobie też sprawy z roli usprawiedliwienia z wiary w Boskim planie, jako kroku przygotowującego do wysokiego powołania. Uważał bowiem, że czyniło </i><b><i>ono</i></b><i> człowieka kapłanem, podczas gdy miało to miejsce przy poświęceniu i spłodzeniu z Ducha. Wierzył, że uprawnia </i><b><i>ono</i></b><i> człowieka do nieba, podczas gdy czyni go </i><b><i>ono</i></b><i> godnym przyjęcia w wysokim powołaniu, w którym wierność przygotowuje do nieba.</i></p>
<p>A jednak Bóg przeprowadził go przez punkt szósty i siódmy. On poświęcił się, mimo, że nie rozumiał istoty poświęcenia. Myślę, że podobnie było z wszystkimi innymi tymczasowo usprawiedliwionymi w W. Ewangelii. Pamiętajmy, że w Wieku Ewangelii być może tylko w pierwszych 200, 300 latach rozumiano jeszcze istotę biblijnego poświęcenia. Potem jedynie Hubmaier, a za nim babtyści ponownie to zrozumieli i głosili. Następnie czynił to brat Russell i Ruch Parausyjny. Czyli przez zdecydowaną większość Wieku Ewangelii nie rozumiano właściwie biblijnej idei poświęcenia. A jednak Bóg, w tym czasie, przyprowadził miliony do poświęcenia i spłodzenia z Ducha św. Czyli przeprowadził ich przez punkt szósty i siódmy. Również podobnie jest w dzisiejszych czasach. Sami wielokrotnie podkreślamy, że poświęceni są dzisiaj we wszystkich denominacjach chrześcijańskich. I ja się z tym zgadzam. Ale przecież ponad 90% z nich nie rozumie co to jest poświęcenie! To rozumieją tylko ci, którzy wywodzą się z Ruchu Prawdy i chyba tylko jeszcze babtyści i zielonoświątkowcy.</p>
<p>Te przytoczone cytaty przekonują mnie, że muszę odrzucić argument, że łaskę Bożą nadaremno biorą tylko ci, którzy nie poświęcili się, pomimo że mieli wiedzę o tym poświęceniu. Taki argument oznaczałby też, że wszyscy ci tymczasowo usprawiedliwieni którzy są w Ruchu Prawdy, jeśli nie poświęcą się, tracą to usprawiedliwienie.</p>
<p>(30) Z przytoczonych cytatów wynika, że Bóg wszystkim tymczasowo usprawiedliwionym zapewnia krok szósty i siódmy (<i>po szóste, przez prowadzenie ich w kierunku poświęcenia; i po siódme, przez zapraszanie ich do poświęcenia)</i>, nawet jeśli większość tych usprawiedliwionych „<i>rozwijało się w systemach sekciarskich, gdzie w licznych przypadkach nie mieli sposobności poznania Prawdy Boskiego Słowa i przywilejów poświęcenia.”</i>.</p>
<p>Co oznacza więc branie łaski Bożej (tymczasowego usprawiedliwienia) nadaremno?</p>
<p>Definicja słowa „nadaremno” mówiła nam, że jest to coś co nie daje wyników, nie przynosi rezultatów; jest bezskuteczne.</p>
<p>A jaki miał być wynik tymczasowego usprawiedliwienia? Czytaliśmy o tym w wielu cytatach – Poświęcenie! A tym samym przymależność do jednej z wybranych klas lub POE.</p>
<p>(31) Czyli wzięcie tymczasowego usprawiedliwienia nadaremno oznacza po prostu tylko tyle, że nie doprowadziło jego posiadacza do poświęcenia i stanie się członkiem jednej z tych klas.</p>
<p>Ale czy to oznacza, że w takim razie niejako <b>automatycznie</b> następuje też utrata tego usprawiedliwienia?</p>
<p>Pamiętajmy, że poświęcenie nie jest obowiązkiem.</p>
<p>(32) <b>P6 str.153</b></p>
<p><b><i>Gdy ci obliczyli</i></b><i>, ile ma ich kosztować złożenie z siebie ofiary i z tego powodu nie podjęli się pełnić rozumnie służby Bożej, rzecz naturalna, iż to nie mogło się Bogu podobać, ani być nagrodzonym, lecz z drugiej strony ich nierozsądek nie zasługiwałby na karę, bo w takim razie powołanie do chwały, czci i nieśmiertelności, nie byłoby łaską, </i><b><i>lecz koniecznością</i></b><i>, nie zaproszeniem, </i><b><i>a rozkazem, musem</i></b><i>, a zamiast być ofiarą, byłoby </i><b><i>obowiązkiem</i></b><i>.</i></p>
<p>Tutaj brat Russell nawiązuje chyba do przypowieści o budowniczym wieży z <b>Łuk.14:28-30</b></p>
<p>(33) <i>28. Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, najpierw nie usiądzie i </i><b><i>nie obliczy</i></b><i> wydatków, czy mu wystarczy na ukończenie? 29. Aby czasem, gdyby położył fundament, a nie mógłby ukończyć, wszyscy, którzy by to widzieli, nie zaczęli się z niego naśmiewać; 30. Mówiąc: Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał ukończyć.</i></p>
<p>(34) Kontekst <b>wiersza</b> <b>27 </b>(<i>Kto nie niesie swego krzyża, a idzie za mną, nie może być moim uczniem.</i>) wskazuje, że ten przysłowiowy budowniczy wieży ma obliczyć właśnie koszty tego poświęcenia, „niesienia krzyża”. Czy Pan potępił tego budowniczego, że nie zaczął budować tej wieży, gdy po obliczeniu kosztów stwierdził, że nie jest w stanie jej dokończyć? Myślę, że raczej pochwalił takie rozsądne zachowanie.</p>
<p>Podobnie jest z tymczasowo usprawiedliwionymi. Jeśli oni obliczając „koszty” stwierdzą, że nie są w stanie wykonać ślubów poświęcenia to tych ślubów po prostu nie czynią. Myślę, że Pan i tutaj nie potępi takiej rozsądnej postawy. Tym bardziej, że jak cytowaliśmy, poświęcenie nie jest obowiązkiem.</p>
<p>Przypomnę jeszcze raz niektóre myśli z cytatu, który już tutaj przytoczyłem z <b>TP 1995 str.8</b></p>
<p>(35) <b><i>Nie chciało im się</i></b><i> pójść śladami Mistrza (1 Piotra 2:21), aby całkowicie się poświęcić Bogu (Rzym. 12:1), zaprzeć się własnej woli wobec siebie (Mat. 16:24) i wobec świata (Mat. 10:37–39) i przyjąć Boską wolę za swoją własną (Mat. 26:39; Żyd. 10:7). </i><b><i>Ale choć nie oddali się w poświęceniu Panu, trwali jednak w wierze w Okup i postępowali sprawiedliwie, aż do końca życia.</i></b> <b><i>Rozumiemy, że tacy będą zaliczeni do drugorzędnego nasienia ziemskiego</i></b><i>, które (pod kierunkiem Starożytnych i Młodocianych Godnych, jako pierwszorzędnego nasienia ziemskiego) będzie błogosławiło wszystkie rodziny ziemskie, nawracając je do Królestwa Bożego.</i></p>
<p>(36) „<b><i>Nie chciało im się</i></b><i> pójść śladami Mistrza</i>” &#8211; w originale angielskim „They have not been willing to follow in the Master&#8217;s footsteps”, co powinno być chyba przetłumaczone jako „Nie byli chętni, skłonni, zainteresowani do podążania śladami Mistrza” … a jednak nie stracili swojego tymczasowego usprawiedliwienia!</p>
<p>Jeśli ktoś sprezentował mi jakieś narzędzie i nigdy go nie użyłem to można śmiało powiedzieć, że dostałem je nadaremnie, na próżno. Lecz czy oznacza to, że to narzędzie automatycznie mi odebrano i już go nie posiadam? Nie. Ponieważ to był prezent.</p>
<p>Jedyną rozsądną próbą sharmonizowania tych sprzecznych cytatów dotyczących utraty lub zachowania tymczasowego usprawiedliwieni przez tych, którzy nie poświęcają się jest myśl, że pewna utrata rzeczywiście następuje, lecz jest to utrata przywileju stania się członkiem klasy wybranej lub POE.</p>
<p>(37) <b>TP 1985 str.5</b></p>
<p><i>Następnie, w zacytowanym już 2 Kor. 6:1, Apostoł upomina lud Boży, by „nadaremnie łaski Bożej nie przyjmował&#8221;. Zdajemy sobie sprawę z tego, że werset ten uczy, iż ci którzy pokutują za grzechy oraz przyjmują Jezusa jako Zbawiciela a tym samym stają się tymczasowo usprawiedliwionymi, mają się poświęcić, </i><b><i>w przeciwnym razie stracą tymczasowe usprawiedliwienie </i></b><b><i>dla celów wieku Ewangelii</i></b><b><i>.</i></b></p>
<p>Niech Bogu będą dzięki za te wspólne rozważania. AMEN.</p>
<p><strong>DODATEK</strong></p>
<p>TP 1971 str.57 – cytat z Z 5164, par. 4 (rok 1913)</p>
<p>„<i>Gdy Królestwo zostanie ustanowione, to Nowe Przymierze zacznie pochłaniać stare Przymierze Zakonu. Pismo Św. pokazuje, że najpierw Nowe Przymierze przyjmą Starożytni Godni. Wzbudzeni ze śmierci do ludzkiej doskonałości, będą oni stanowić zarodek nowego urządzenia na ziemi. Następnie przyjdą ci, którzy byli znani jako chrześcijanie, </i><b><i>a którzy nie poświecili się na śmierć</i></b><i> (nasze podkreślenie) i Żydzi, którzy byli poświęceni Zakonowi, ale byli w zaślepieniu. Stopniowo światło przyjdzie do wszystkich, którzy miłują sprawiedliwość, a nienawidzą nieprawości. Pokropieni od wszelakiej sympatii do zła i oni wyznają zupełną lojalność Bogu. W słusznym czasie to światło przyjdzie do wszystkich rodzajów, narodów i języków”.</i></p>
<p>Inne miejsca w których brat Russell naucza, że branie łaski nadaremno z 1 Kor.6:1 wiąże się z utratą tymczasowego usprawiedliwienia: R2208 (1897), R2283b (1898), R2642 (1900), R4547b (1910), NKP str.1142 (1909)</p>
<p>TP 1971 str.56,57 (cała odpowiedź brata Jolly)</p>
<p>Pytanie: Czy br. Russell uczył, że będzie specjalne pierwszeństwo lub inna łaska w Królestwie dla tymczasowo usprawiedliwionych, którzy pozostają lojalni w wierze w Jezusa jako ich Zbawiciela i w czynieniu sprawiedliwości aż do śmierci, lecz nie czynią poświęcenia?</p>
<p>Odpowiedź: Oczywistą jest rzeczą, że w jego wcześniejszych pismach br. Russell nie uczył, że oni będą mieli specjalne pierwszeństwo lub inną łaskę w Królestwie. Na przykład w Z 2286, szpal. 2, par. 1, on pisze:</p>
<p>„Ci którzy przyjęli łaskę Bożą (usprawiedliwienie, przebaczenie) nadaremno [nie używając jej w celu uczynienia poświęcenia — 2Kor. 6:1], dozwalają tejże łasce, czyli usprawiedliwieniu zanikać i dlatego według naszego wyrozumienia, nie mają, już potem nic więcej ponad resztę świata ani też Bóg nie ma w nich większego zainteresowania od tego jakie ma we wszystkich „rodzajach ziemi”, dla których przygotował łaskawie błogosławieństwa Tysiąclecia. Gdy nadejdzie Boski czas na udzielenie światu w ogólności dobrodziejstw miłosierdzia i błogosławieństw, to nie możemy widzieć, by poprzednia znajomość i sposobność źle użyte, przyjęte nadaremno, miały przynieść jakieś korzyści: czy to będzie niekorzyścią lub nie i czy przyniesie to większe chłosty i karania, zależeć będzie — jak wierzymy — od stopnia posiadanego światła i odpowiedzialności, a także z jaką sumiennością ktoś do tego światła się stosował lub nie”.</p>
<p>Zauważmy również co następuje z tomu 6-go, str. 137, par. 2 i 138, par. 1 (por. str. 848, 849):</p>
<p>„Tak dalece jak możemy pojąć, to korzyści tymczasowo usprawiedliwionych odnoszą się jedynie do teraźniejszego żywota i ulgi, którą teraz odczuwają przez poznanie Boskiego charakteru i Jego przyszłej działalności z nimi. &#8230;Spodziewać się lepszych względów i korzyści od Pana w przyszłym Wieku Tysiąclecia, dlatego że ktoś otrzymał łaski w obecnym życiu, lecz ich nie używał, to byłoby coś podobnego jakby się ktoś spodziewał szczególnych błogosławieństw za to, że poprzednich nie ocenił lub użył na złe. Czy nie znajdujemy coś w Boskiej działalności w przeszłości, że niektórzy, co nie mieli w tym wieku ewangelicznym łaski u Boga, otrzymują ją w przyszłym wieku?”.</p>
<p>Zdaje się być jasne w tych oświadczeniach, że br. Russell szczególnie więcej odnosi się do tych tymczasowo usprawiedliwionych, którzy wiedzieli i rozumieli jasno o konieczności zrobienia dalszego kroku, tj. poświęcenia się zgodnie z napomnieniami Pisma Św. (np. Przyp. 23:26; Mat. 16:24; Mar 8:34; 10:21; Łuk. 9:23; 14:27; Rzym 12:1), lecz nie uczynili oni tego z różnych powodów, takich jak: brak dostatecznej bezinteresownej miłości (szczególnie ocenienia Boga i Jego łaski im okazanej), samolubstwo, bojaźń, sprawienie przykrości mężowi, żonie lub rodzinie, miłość światowych rzeczy i osiągnięć itd. Tacy oczywiście są dużo mniej godni Boskich łask i błogosławieństw niż ci, którzy dowiedzieli się o błogosławieństwach, które Bóg ofiaruje tym, którzy przyjmują Jezusa jako Zbawiciela i praktykują sprawiedliwość ale których nauczono, że jest to wszystko, co jest konieczne, aby prowadzić życie chrześcijańskie i z tej przyczyny nigdy nie nauczyli się lub nie zrozumieli poświęcenia. Niewątpliwie wielka część niepoświęconych tymczasowo usprawiedliwionych należy do ostatniej kategorii.</p>
<p>Jednak jest jasne, że w jego późniejszych pismach br. Russell nauczał, iż niepoświęceni chrześcijanie razem z wierzącymi Żydami (tj. dwie klasy niepoświęconych Niby Wybrańców) będą mieli specjalne pierwszeństwo lub łaskę w Królestwie. W Z 5164, par. 4 on oświadcza:</p>
<p>„Gdy Królestwo zostanie ustanowione, to Nowe Przymierze zacznie pochłaniać stare Przymierze Zakonu. Pismo Św. pokazuje, że najpierw Nowe Przymierze przyjmą Starożytni Godni. Wzbudzeni ze śmierci do ludzkiej doskonałości, będą oni stanowić zarodek nowego urządzenia na ziemi. Następnie przyjdą ci, którzy byli znani jako chrześcijanie, a którzy nie poświecili się na śmierć (nasze podkreślenie) i Żydzi, którzy byli poświęceni Zakonowi, ale byli w zaślepieniu. Stopniowo światło przyjdzie do wszystkich, którzy miłują sprawiedliwość, a nienawidzą nieprawości. Pokropieni od wszelakiej sympatii do zła i oni wyznają zupełną lojalność Bogu. W słusznym czasie to światło przyjdzie do wszystkich rodzajów, narodów i języków”. To więc późniejsze oświadczenie br. Russella jasno pokazuje, że nauczał on, iż specjalne pierwszeństwo i łaska będzie dana w Królestwie poświęconym usprawiedliwionym z wiary. (P&#8217;70,94)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/branie-laski-bozej-nadaremno/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10273</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co to znaczy być usprawiedliwionym z wiary?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/co-to-znaczy-byc-usprawiedliwionym-z-wiary/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=co-to-znaczy-byc-usprawiedliwionym-z-wiary</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/co-to-znaczy-byc-usprawiedliwionym-z-wiary/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Sep 2022 14:52:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[list do rzymian]]></category>
		<category><![CDATA[odkupienie]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara okupu Jezusa Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[pokój z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[wiara w jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9294</guid>

					<description><![CDATA[Rozważmy List do Rzymian 5:1 jako główny werset biblijny: &#8222;Będąc tedy usprawiedliwieni z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa&#8221;. Być usprawiedliwionym z wiary to znaczy być doprowadzonym do pokoju z Bogiem. Trzeba podjąć dwa kroki, aby zdobyć ten upragniony stan: Pierwszy krok to pokuta za grzechy (Dzieje Apostolskie 26:20, [1]). Warunek <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/co-to-znaczy-byc-usprawiedliwionym-z-wiary/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-9295 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/Rzymian-5-1.png" alt="" width="1280" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/Rzymian-5-1.png 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/Rzymian-5-1-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/Rzymian-5-1-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/Rzymian-5-1-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/Rzymian-5-1-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/Rzymian-5-1-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/Rzymian-5-1-860x484.png 860w" sizes="(max-width: 1280px) 100vw, 1280px" /></p>
<p>Rozważmy<strong> List do Rzymian 5:1</strong> jako główny werset biblijny: &#8222;Będąc tedy usprawiedliwieni z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa&#8221;.</p>
<p>Być<strong><em> usprawiedliwionym z wiary</em> </strong>to znaczy być <span style="color: #000080;"><strong>doprowadzonym do pokoju z Bogiem</strong></span>. Trzeba podjąć dwa kroki, aby zdobyć ten upragniony stan:</p>
<p><span style="color: #000080;"><strong>Pierwszy krok to pokuta za grzechy</strong></span> (Dzieje Apostolskie 26:20, [1]).</p>
<p>Warunek wstępny do podjęcia tego kroku to uznanie, że jest się grzesznikiem przez dziedziczność, z powodu aktu nieposłuszeństwa ojca Adama w ogrodzie Eden.</p>
<p>Sama pokuta obejmuje pragnienie, by znienawidzić grzech i wyrzec się go, a także umiłowanie i czynienie sprawiedliwości oraz &#8211; na ile to możliwe &#8211; naprawienie wyrządzonych wcześniej krzywd i szkód.</p>
<p><span style="color: #000080;"><strong>Drugi krok to wiara w Chrystusa</strong></span>, która zawiera w sobie uwierzenie i przyjęcie tego, co Bóg uczynił dla zbawienia (<strong>Dzieje 13:39</strong>, [2]). W skrócie, oznacza to wiarę w to, że Jezus został wysłany na świat, aby umrzeć za Adama i całą ludzkość oraz przyjęcie Go jako (swojego osobistego) Zbawiciela i Pana (<strong>List do Rzymian 3:21-26</strong>, [3]).</p>
<p>Wiara sama w sobie nie ma jednak wartości, dzięki której ktokolwiek mógłby zostać usprawiedliwiony. Chociaż akt wiary jest niezbędny, bo dzięki wierze lub przy pomocy wiary, człowiek zostaje usprawiedliwiony.</p>
<h3>Dwa filary</h3>
<p>Prawdziwy fundament bycia &#8222;usprawiedliwionym z wiary&#8221; składa się z dwóch filarów: <strong>(1)</strong> <span style="color: #000080;"><strong>łaski Bożej</strong></span> i <strong>(2) <span style="color: #000080;">ofiary okupu Jezusa Chrystusa</span></strong> (<strong>Efezjan 2:8</strong>, <strong>Hebrajczyków 2:9</strong>, [4]). Bez tych dwóch podstaw wiara nie miałaby żadnego znaczenia.</p>
<p>Po pierwsze, człowiek jest usprawiedliwiony dzięki łasce Boga. Bóg nie był zobowiązany do wybawienia ludzkości od słusznej kary, którą nałożył na Adama i jego rasę.</p>
<p>Po drugie, człowiek jest usprawiedliwiony przez ofiarę okupu Jezusa Chrystusa. Śmierć Jezusa zapłaciła karę Adama, tak że ostatecznie cały Kościół w Wieku Ewangelii i świat w Wieku Tysiąclecia otrzymają przywilej uwolnienia z potępienia grzechu i możliwość zdobycia życia wiecznego.</p>
<p>Ci, którzy teraz otrzymują to usprawiedliwienie, cieszą się wieloma błogosławieństwami, włączając w to przebaczenie grzechów i przypisanie zasługi Chrystusa, dzięki czemu człowiek jest traktowany przez Boga jako bezgrzeszny. Zamiast być przeciwnikiem Boga, grzesznik ma teraz pokój z Bogiem, staje się przyjacielem Boga i cieszy się społecznością z Nim.</p>
<p>____<br />
[1] Dzieje 26:20 &#8211; <span style="color: #000080;">&#8222;Lecz głosiłem najpierw tym, którzy są w Damaszku, potem w Jerozolimie i po całej krainie judzkiej, i poganom, aby się upamiętali i nawrócili do Boga i spełniali uczynki godne upamiętania.&#8221;</span></p>
<p>[2] Dzieje 13:39 &#8211; <span style="color: #000080;">&#8222;I przez niego każdy, kto uwierzy, jest usprawiedliwiony we wszystkim&#8230;&#8221;</span></p>
<p>[3] Rzymian 3:21-26 &#8211;<span style="color: #000080;"> &#8222;Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą zakon i prorocy, i to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, I są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie, którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów, dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa.&#8221;</span></p>
<p>[4] Efezjan 2:8 &#8211; <span style="color: #000080;">&#8222;Albowiem łaską jesteście zbawieni przez wiarę, i to nie jest z was, dar to Boży jest.&#8221;</span></p>
<p>Hebrajczyków 2:9 &#8211; <span style="color: #000080;">&#8222;Widzimy raczej tego, który na krótko uczyniony został mniejszym od aniołów, Jezusa, ukoronowanego chwałą i dostojeństwem za cierpienia śmierci, aby z łaski Bożej zakosztował śmierci za każdego.&#8221;</span></p>
<p>Źródło: <a href="https://www.ukbiblestudents.co.uk/questionbox/qb3.htm">„Justification by Faith”</a>, UK Bible Students, wrzesień 2008.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/co-to-znaczy-byc-usprawiedliwionym-z-wiary/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9294</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Poświęcenie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/poswiecenie-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poswiecenie-2</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/poswiecenie-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2021 11:28:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Pytania i odpowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[cechy poświęcenia]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[list do rzymian]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[miłosierdzie Boże]]></category>
		<category><![CDATA[moc]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[ofiarowanie się Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcone życie]]></category>
		<category><![CDATA[sprawiedliwość]]></category>
		<category><![CDATA[służba Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=7059</guid>

					<description><![CDATA[Pytanie: Co to jest chrześcijańskie poświęcenie? Odpowiedź: List do Rzymian 12:1 &#8211; &#8222;A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej.&#8221; Według Biblii życie chrześcijańskie powinno się rozwijać i prowadzić człowieka do coraz wyższy etapów rozwoju. Poświęcenie lub oddanie samego <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/poswiecenie-2/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_7060" style="width: 460px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-7060" class="wp-image-7060" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/15619.jpg" alt="" width="450" height="281" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/15619.jpg 2192w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/15619-300x188.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/15619-1024x640.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/15619-768x480.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/15619-1536x960.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/15619-2048x1280.jpg 2048w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /><p id="caption-attachment-7060" class="wp-caption-text">fot. thinkstock</p></div>
<p><em><strong><big><span style="color: #0000ff;">Pytanie:</span> </big></strong></em><big>Co to jest chrześcijańskie poświęcenie?</big></p>
<p><big><span style="color: #0000ff;"><em><strong>Odpowiedź: List do Rzymian 12:1 &#8211;</strong></em></span> <em><strong>&#8222;A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej.&#8221;</strong></em></big></p>
<p>Według Biblii życie chrześcijańskie powinno się rozwijać i prowadzić człowieka do coraz wyższy etapów rozwoju. Poświęcenie lub oddanie samego siebie to trzeci krok w życiu chrześcijanina. Dwa pierwsze to pokuta za swoje grzechy oraz pełna wiara w Chrystusa jako Zbawiciela i dają one usprawiedliwienie z wiary. Poświęcenie oznacza oddzielenie się od tego, co zwyczajne i powszechne oraz oddanie samego siebie Bogu.</p>
<p><big><strong>Kto może się poświęcić?</strong></big></p>
<p>Ci, którzy już są usprawiedliwieni z wiary, do których nasz fragment odnosi się jako &#8222;braci&#8221;, zachęcani są do poświęcenia; do oddania swoich serc i umysłów Bożej woli. W naszym wersecie słowo &#8222;bracia&#8221; oznacza usprawiedliwionych chrześcijan &#8211; mężczyzn i kobiety, lub braci i siostry w chrześcijańskiej wierze.</p>
<p><big><strong>Cechy poświęcenia</strong></big></p>
<p>Poświęcenie posiada cztery cechy, do których nawiązuje nasz tekst:</p>
<p>1. <em><span style="color: #0000ff;"><strong>Moc:</strong></span></em> jest to zaznaczone słowem &#8222;[ofiara] żywa&#8221;, to znaczy, że nasze poświęcenie ma być energiczne.</p>
<p>2. <em><span style="color: #0000ff;"><strong>Miłość:</strong></span></em> ta cecha jest zaznaczona przez słowo &#8222;święta&#8221; i jest to właściwe, gdyż miłość jest prawdziwym duchem świętości.</p>
<p>3. <em><span style="color: #0000ff;"><strong>Sprawiedliwość:</strong> </span></em>poświęcenie jest &#8222;przyjemne&#8221; Bogu, ponieważ zasługa ofiary Jezusa czyni człowieka sprawiedliwym lub usprawiedliwionym w oczach Boga, a zatem poświęcenie może być przyjęte przez Niego.</p>
<p>4. <span style="color: #0000ff;"><em><strong>Mądrość:</strong> </em></span>zwrot &#8222;wasza rozsądna służba Bogu&#8221;, zawiera myśli, że poświęcenie to działanie rozsądne i przemyślane.</p>
<p><strong><big>Poświęcone życie</big></strong></p>
<p><strong><em>Dlaczego ktoś miałby się poświęcić?</em></strong></p>
<p>Chociaż nie jest to nakazane, poświęcenie to odpowiedź serca wdzięcznego i doceniającego miłosierdzie Boże za wszystkie Jego wcześniejsze łaski. Do obowiązków poświęconego chrześcijanina należą: wyrzeczenie się siebie i świata, studiowanie i rozmyślanie nad Słowem Bożym, głoszenie Słowa Bożego, czynienie Słowa Bożego, a kiedy to konieczne cierpienie z powodu wierności Jemu.</p>
<p>Prowadzić poświęcone życie to inaczej iść śladami stóp Jezusa, naszego najlepszego Przykładu. Nie ma większej radości ponad to.</p>
<p>Źródło: <em><a href="https://www.ukbiblestudents.co.uk/questionbox/qb7.htm">UKBibleStudents.co.uk</a></em>, wrzesień 2008.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/poswiecenie-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7059</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Sidło grzechu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/sidlo-grzechu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sidlo-grzechu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/sidlo-grzechu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Dec 2019 00:40:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[ciężar winy]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[miłosierdzie]]></category>
		<category><![CDATA[nieprzyjaciel człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[regina pisać zaczyna]]></category>
		<category><![CDATA[sidła grzechu]]></category>
		<category><![CDATA[sidło]]></category>
		<category><![CDATA[sieć pająka]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze religijne]]></category>
		<category><![CDATA[zmiłowanie boże]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5365</guid>

					<description><![CDATA[Usidleni zwodzeniem grzechu, Przygnieceni ciężarem winy Jesteśmy niby muchy w sieci pająka. Zło już pokonane odrasta Niczym głowy lewiatana. O Panie! Długo jeszcze będziemy Dźwigać ten ciężar kajdan? Razem z Dawidem wołam: Panie zmiłuj się nade mną. Obroń mnie przed moim Nieprzyjacielem I przed złem które siedzi W mojej skażonej istocie. Moim bliskim daj siły <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/sidlo-grzechu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;"><img decoding="async" class="alignright size-medium wp-image-5366" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/52-300x201.jpg" alt="" width="300" height="201" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/52-300x201.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/52-1024x685.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/52-768x514.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/52.jpg 1280w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Usidleni zwodzeniem grzechu,<br />
Przygnieceni ciężarem winy<br />
Jesteśmy niby muchy w sieci pająka.<br />
Zło już pokonane odrasta<br />
Niczym głowy lewiatana.<br />
O Panie! Długo jeszcze będziemy<br />
Dźwigać ten ciężar kajdan?<br />
Razem z Dawidem wołam:<br />
Panie zmiłuj się nade mną.<br />
Obroń mnie przed moim<br />
Nieprzyjacielem<br />
I przed złem które siedzi<br />
W mojej skażonej istocie.<br />
Moim bliskim daj siły<br />
Aby mogli mnie znosić.<br />
Tak jak usprawiedliwiłeś mnie<br />
Poczytalnie<br />
Tak naucz mnie sprawiedliwości<br />
W Twoim Królestwie.</p>
<p><em>26.07.08.</em></p>
<hr />
<p>– <strong><em>Czesława-Regina</em></strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">Kliknij tutaj, by przeczytać więcej wierszy Autorki</a></p>
<h3 style="text-align: center;">Zbiór poezji &#8222;Wiersze religijne&#8221;<br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">powrót do spisu treści</a> &#8211;</h3>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/sidlo-grzechu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5365</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
