<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>starsi &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/starsi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Dec 2024 19:17:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Starsi i diakoni w zborze: kwalifikacje, rola i wybór</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/starsi-i-diakoni-w-zborze-kwalifikacje-rola-i-wybor/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=starsi-i-diakoni-w-zborze-kwalifikacje-rola-i-wybor</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/starsi-i-diakoni-w-zborze-kwalifikacje-rola-i-wybor/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Dec 2024 19:17:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia zboru]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja w kościele]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja w zborze]]></category>
		<category><![CDATA[diakoni]]></category>
		<category><![CDATA[eklezja]]></category>
		<category><![CDATA[kwalifikacje diakonów]]></category>
		<category><![CDATA[kwalifikacje starszych]]></category>
		<category><![CDATA[nominacje sług zboru]]></category>
		<category><![CDATA[starsi]]></category>
		<category><![CDATA[wybory sług zboru]]></category>
		<category><![CDATA[zbór]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11380</guid>

					<description><![CDATA[W niedzielę, 8 grudnia 2024 r., w zborze chrześcijańskim przy ul. Zduny 10 A w Bydgoszczy, zgłaszani byli kandydaci do służby jako starsi i diakoni. Przy tej okazji na temat znaczenia tych stanowisk i na temat samych nominacji i wyborów wykład przedstawił brat Czesław Ruciński: Znaczenie nominacji i wybory Każdego roku poświęceni Bogu członkowie zboru <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/starsi-i-diakoni-w-zborze-kwalifikacje-rola-i-wybor/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W niedzielę, 8 grudnia 2024 r., w zborze chrześcijańskim przy ul. Zduny 10 A w Bydgoszczy, zgłaszani byli kandydaci do służby jako starsi i diakoni. Przy tej okazji na temat znaczenia tych stanowisk i na temat samych nominacji i wyborów wykład przedstawił brat Czesław Ruciński:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/6bgFIGbhitA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<h1><strong>Znaczenie nominacji i wybory</strong></h1>
<p>Każdego roku poświęceni Bogu członkowie zboru w demokratyczny sposób wybierają starszych i diakonów. Tydzień przed wyborami odbywają się nominacje, które pozwalają przez ten czas z modlitwą przeanalizować czy decydujemy się głosować za czy przeciw danej kandydaturze.</p>
<p>Wybory w zborze odbywają się w sposób jawny, otwarty i szczery. Używamy biblijnej metody znanej jako 'kierotoneo&#8217; czyli głosowanie przez podniesienie ręki (por. Dzieje Apostolskie 14:23).</p>
<p><strong>Dzieje Apostolskie 14:23</strong></p>
<blockquote><p>A gdy im przez głosy postanowili starsze w każdym zborze i modlili się z postami, poruczyli je Panu, w którego uwierzyli.</p></blockquote>
<p>Zgłaszane osoby powinny być dobrze znane zborowi, ponieważ starszy i diakon to przede wszystkim służba oparta na codziennym życiu dla Boga i braci.</p>
<h1>Kwalifikacje starszych i diakonów</h1>
<p>Słowo Boże dostarcza wyraźnych wskazówek dotyczących kwalifikacji osób pełniących funkcje starszych i diakonów:</p>
<p><strong>Starszy:</strong> Powinien być nie tylko osobą z doświadczeniem duchowym, ale także odznaczać się odpowiednimi cechami, jak określa to 1 List do Tymoteusza 3:2-7 i Tytusa 1:5-9. Starszy ma być człowiekiem poważnym, trzeźwym, opanowanym, przykładnym w życiu rodzinnym, wiernym w nauce i zdolnym do nauczania.</p>
<p><strong>1 List do Tymoteusza 3:2-7</strong></p>
<blockquote><p>Biskup więc ma być nienaganny, mąż jednej żony, czujny, trzeźwy, przyzwoity, gościnny, zdolny do nauczania; Nieoddający się piciu wina, nieskłonny do bicia, niełakomy na brudny zysk, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy; Dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w posłuszeństwie i wszelkim szacunku; Jeśli bowiem ktoś nie umie rządzić własnym domem, jakże będzie mógł troszczyć się o kościół Boży? Nie nowicjusz, żeby nie wbił się w pychę i nie wpadł w potępienie diabelskie. Musi też mieć dobre świadectwo od tych, którzy są na zewnątrz, żeby nie ściągał na siebie hańby i nie wpadł w sidła diabła.</p></blockquote>
<p><strong>List do Tytusa 1:5-9 </strong></p>
<blockquote><p>Zostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co tam jeszcze zostało do zrobienia, i ustanowił w każdym mieście starszych, jak ci nakazałem; Jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony, mający dzieci wierne, nieobwiniane o hulaszcze życie lub niekarność. Biskup bowiem, jako szafarz Boży, ma być nienaganny, niesamowolny, nieskory do gniewu, nieoddający się piciu wina, nieskłonny do bicia, niegoniący za brudnym zyskiem; Lecz gościnny, miłujący dobro, roztropny, sprawiedliwy, święty, powściągliwy; Trzymający się wiernego słowa, zgodnego z nauką, aby też mógł przez zdrową naukę napominać i przekonywać tych, którzy się sprzeciwiają.</p></blockquote>
<p><strong>Diakon:</strong> Z kolei diakoni, o których mowa w 1 Liście do Tymoteusza 3:8-13, powinni być ludźmi godnymi zaufania, nieobłudnymi i oddanymi służbie. To oni wspierają funkcjonowanie zboru w codziennych potrzebach.</p>
<p><strong>1 List do Tymoteusza 3:8-13</strong></p>
<blockquote><p>Diakoni także mają być poważni, niedwulicowi, nienadużywający wina, niełakomi na brudny zysk; Zachowujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. I niech będą najpierw wypróbowani, a potem niech służą, jeśli są nienaganni. Kobiety także niech będą poważne, nierzucające oszczerstw, trzeźwe, wierne we wszystkim. Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Ci bowiem, którzy dobrze pełnią służbę, zyskują sobie zaszczytny stopień i wielką śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie.</p></blockquote>
<p>Wspomniany w Dziejach Apostolskich 6:1-7 podział obowiązków między starszymi a diakonami pokazuje, jak ważne jest harmonijne działanie w zborze. Każdy członek ma swoje zadania do wykonania, a wybór odpowiednich osób to krok w stronę umacniania porządku i wzrostu duchowego.</p>
<p><strong>Dzieje Apostolskie 6:1-7</strong></p>
<blockquote><p>A w tych dniach, gdy liczba uczniów wzrastała, helleniści zaczęli szemrać przeciwko Żydom, że zaniedbywano w codziennym posługiwaniu ich wdowy. Wtedy dwunastu, zwoławszy całe mnóstwo uczniów, powiedziało: Nie jest rzeczą słuszną, żebyśmy porzucili słowo Boże, a obsługiwali stoły. Upatrzcie więc, bracia, spośród siebie siedmiu mężczyzn, mających dobre świadectwo, pełnych Ducha Świętego i mądrości, którym zlecimy tę sprawę. My zaś oddamy się modlitwie i posłudze słowa. I spodobało się to całej gromadzie zebranych. Wybrali więc Szczepana, męża pełnego wiary i Ducha Świętego, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja, prozelitę z Antiochii. Przedstawili ich apostołom, którzy modląc się, położyli na nich ręce. I rozszerzało się słowo Boże, i liczba uczniów w Jerozolimie bardzo się pomnażała; także bardzo wielu kapłanów stawało się posłusznych wierze.</p></blockquote>
<h1>Postawa, którą powinniśmy pielęgnować</h1>
<p>Duch służby to nie tylko działania, ale i postawa serca. Starsi i diakoni powinni:</p>
<ol>
<li>Odznaczać się miłością, pokorą i łagodnością</li>
<li>Unikać zaogniania sporów</li>
<li>Być przykładami w mowie i uczynkach, ukazując życie na wzór Chrystusa</li>
<li>Kierować się mądrością Bożą (List Jakuba 3:17)</li>
</ol>
<p>Nie jest to łatwe zadanie, ale Biblia przypomina nam, że mamy dążyć do doskonałości – nie przez własne siły, lecz dzięki łasce Bożej. Jak czytamy w Ewangelii Mateusza 5:48, nasze starania powinny być ukierunkowane na bycie &#8222;doskonałymi jak Ojciec&#8221;.</p>
<p>W tym samym czasie mamy jednak zdawać sobie sprawę, że przyjęci przez Boga jesteśmy wyłącznie dzięki naszej wierze w zbawczą, drogocenną krew naszego Zbawiciela, dzięki Jego sprawiedliwości.</p>
<h1>Niepopularność jako droga ucznia Chrystusa</h1>
<p>Zbór Boży zawsze był obiektem niechęci i sprzeciwu. Jak podkreśla Ewangelia Jana 15:18, &#8222;Jeśli was świat nienawidzi, wiedzcie, że mnie wpierw niż was znienawidził&#8221;. Jezus doświadczył odrzucenia, ponieważ Jego życie i nauki demaskowały błędy i obłudę. Podobnie jest ze społecznością wiernych – wierność prawdzie sprawia, że nie zawsze jesteśmy akceptowani.</p>
<p>Ta niepopularność nie powinna nas zniechęcać. Wręcz przeciwnie, jest dowodem naszej bliskości z Panem i Jego prawdą. Mamy jednak pamiętać, by żyć w sposób czysty, nie dając powodu do słusznych oskarżeń.</p>
<h1>Podsumowanie</h1>
<p>Nominacje i wybory w naszym zborze są okazją do refleksji nad rolą służby, odpowiedzialnością wobec Boga i wspólnoty oraz naszym własnym wzrostem duchowym. Zachęcamy każdego członka zboru, by podchodził do tego czasu z modlitwą i rozwagą, kierując się miłością i troską o rozwój naszego duchowego domu.</p>
<p>Modlimy się o Pańskie prowadzenie nas w tych wyborach, które odbędą się w niedzielę, 15 grudnia 2024 roku.</p>
<p>Cenne informacje na temat kwalifikacji i roli starszych i diakonów znaleźć można w artykule z TP nr 445, s. 20-24, pt. <a href="https://epifania.pl/wp-content/uploads/archiwum_tp_sb/terazniejsza_pdf/TP_445_1996_03.pdf">&#8222;Wybory sług Kościoła&#8221;</a>, a także w 6 rozdziale książki &#8222;Nowe Stworzenie&#8221; (&#8222;Wykłady Pisma Świętego&#8221;, tom VI), pt. <a href="https://dabhar.org/wt/TOM6N.htm">&#8222;Porządek i karność Nowego Stworzenia&#8221;</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/starsi-i-diakoni-w-zborze-kwalifikacje-rola-i-wybor/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11380</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy biskup lub starszy podejmuje w zborze ostateczne decyzje</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-biskup-lub-starszy-podejmuje-w-zborze-ostateczne-decyzje/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-biskup-lub-starszy-podejmuje-w-zborze-ostateczne-decyzje</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-biskup-lub-starszy-podejmuje-w-zborze-ostateczne-decyzje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Feb 2024 10:20:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[biskupi]]></category>
		<category><![CDATA[braterstwo]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja zborowa]]></category>
		<category><![CDATA[jeden pan]]></category>
		<category><![CDATA[kongregacjonalizm]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[rada starszych]]></category>
		<category><![CDATA[równość]]></category>
		<category><![CDATA[starsi]]></category>
		<category><![CDATA[wolność jednostki]]></category>
		<category><![CDATA[wolność zboru]]></category>
		<category><![CDATA[zbór]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10818</guid>

					<description><![CDATA[Nasz ostatni wpis o tym, że Jezus uczynił każdy zbór wolnym i że &#8222;pod zwierzchnictwem Chrystusa jest on pełną demokracją, kierującą swymi sprawami przez jednomyślność lub większość swych członków&#8221;, wywołał pewne kontrowersje. Otrzymaliśmy np. następujący komentarz:  &#8222;Wg Biblii w zborach nie ma demokracji. Jest za to wyznaczony starszy zboru, czyli biskup, który powinien zarządzać zborem, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-biskup-lub-starszy-podejmuje-w-zborze-ostateczne-decyzje/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright size-full wp-image-10819" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/earlychurch.jpg" alt="" width="365" height="313" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/earlychurch.jpg 365w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/earlychurch-300x257.jpg 300w" sizes="(max-width: 365px) 100vw, 365px" />Nasz ostatni wpis o tym, że <em><a href="https://badaczebiblii.pl/jezus-uczynil-kazdy-zbor-wolnym/">Jezus uczynił każdy zbór wolnym</a></em> i że &#8222;pod zwierzchnictwem Chrystusa jest on pełną demokracją, kierującą swymi sprawami przez jednomyślność lub większość swych członków&#8221;, wywołał pewne kontrowersje.</p>
<p><strong>Otrzymaliśmy np. następujący komentarz: </strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>&#8222;Wg Biblii w zborach nie ma demokracji. Jest za to wyznaczony starszy zboru, czyli biskup, który powinien zarządzać zborem, prowadzić go prawidłowo, a tak będzie wówczas, gdy starszy będzie żył w posłuszeństwie Bogu i Chrystusowi, gdyż przed Bogiem zda sprawę ze swego zarządu i ponosi odpowiedzialność za to w jakim kierunku idzie cały zbór. Ważne sprawy powinny być omawiane przez wszystkich, zwłaszcza starszych braci, ale ostateczną decyzję podejmuje starszy zboru.&#8221;</em></span></p>
<p><strong>Oto nasza odpowiedź: </strong></p>
<p>Jesteśmy otwarci na argumenty, ale wg Biblii to zbór jako całość stanowi ostateczny autorytet, a nie starszy zboru:</p>
<p>Mat. 18:15-17 &#8211; &#8222;Jeśli twój brat zgrzeszy przeciwko tobie, idź, strofuj go sam na sam. Jeśli cię usłucha, pozyskałeś twego brata. Jeśli zaś cię nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, aby na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków oparte było każde słowo. Jeśli ich nie usłucha, powiedz zborowi. A jeśli zboru nie usłucha, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik.&#8221;<br />
To zbór ma podjąć decyzję.</p>
<p>Dlatego apostoł Paweł pisze do zboru w Koryncie w sprawie grzesznika, którego zbór wcześniej ukarał: &#8222;Takiemu wystarczy ta kara, jaka została nałożona przez większość&#8221; (2 Kor. 2:6). To znaczy, że w takich sprawach decydowała większość zboru, a nie wybrany starszy.</p>
<p>Wydaje się, że słowa z Mat. 23:8 też są tutaj na miejscu: &#8222;Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście&#8221;.</p>
<p>Inna rzecz, że nic nie wskazuje na to, że zbór miał mieć tylko jednego biskupa. Tych braci, biskupów, demokratycznie wybierała sobie społeczność, tylu, ilu uznała za właściwe: <strong><a href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-stanowisko-biskupa-kwalifikacje-wybor-zadania/">Biblijne stanowisko biskupa. Kwalifikacje – wybór – zadania</a></strong></p>
<p><strong>Na tę odpowiedź komentujący napisał:<span style="color: #333399;"><em> </em></span></strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>&#8222;To prawda, że zbór może mieć wielu braci starszych, jednak nad zborem jako odrębną cząstką Kościoła Jezusa pieczę sprawuje jeden człowiek &#8211; starszy brat (biskup). 1 List św. Pawła do Tymoteusza 3,1-5: &#8222;Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, Nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, Który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, Bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?&#8221;.&#8221;</em></span></p>
<p><strong>A taka była nasza druga odpowiedź:</strong></p>
<p>Przede wszystkim nie odniosłeś się do przytoczonych przeze mnie wersetów, więc jeśli można to prosiłbym Cię, żebyś wyjaśnił wersety, które przytoczyłem wcześniej. Ja ze swojej strony może dodam jeszcze dwa słowa komentarza to tych zacytowanych wcześniej fragmentów, żeby nam nic nie umknęło:</p>
<p>Mat.18 &#8211; Dlaczego Pan Jezus stawia Zbór jako najwyższy autorytet a nie starszego? Ten starszy z pewnością może być jednym ze świadków drugiego kroku napomnienia &#8211; ale nie on podejmuje decyzję. DECYZJĘ o tym, że ktoś ma być wyłączony ze społeczności podejmuje WYŁĄCZNIE ZBÓR. Na taką zasadę jaka ma być stosowana w Zborze &#8211; wskazuje głowa tego Zboru – sam Jezus Chrystus w tych właśnie wersetach. Dlaczego Jezus nie powiedział: jeśli by starszego (biskupa) nie usłuchał ma być traktowany jak poganin i celnik? Odpowiedź wydaje prosta: dlatego, że to nie jest Biblijna zasada organizacji Zboru.</p>
<p>Drugi fragment, który zacytowałem również nie wskazuje na rolę starszego, o której Ty piszesz. Wskazuje jednak wyraźnie, że decyzje podejmuje Zbór jako całość w sposób demokratyczny: 2 Kor.2:6 &#8211; Takiemu wystarczy ta kara, jaka została NAŁOŻONA PRZEZ WIĘKSZOŚĆ. Kara na grzeszącego brata – członka zboru – została nałożona przez WIĘKSZOŚĆ TEGO ZBORU a nie przez jednego starszego! Apostoł Paweł w ogóle nie bierze innej możliwości pod uwagę, żeby jedna osoba skupiała takie prerogatywy w swoich rękach. Więc jak sam możesz przeczytać w tych fragmentach Słowa Bożego, Biblia nie potwierdza poglądu o którym piszesz.<br />
Teraz ja spróbuję ustosunkować do fragmentu, który zacytowałeś. Fragment, który zacytowałeś w żaden sposób nie wskazuje na prezentowany przez Ciebie pogląd, że jeden człowiek &#8211; starszy brat (biskup), sprawuje jednoosobowo jakąkolwiek władzę w jakiejkolwiek formie. Apostoł Paweł pisze po prostu jakimi cechami powinien się wyróżniać każdy starszy, a nie jeden. Po pierwsze każdy starszy (biskup) ma mieć taką samą pieczę o Zbór a nie tylko jeden, czyli powinien o ten zbór dbać, pielęgnować go i opiekować się nim (takie jest znaczenie greckiego słowa „piecza” użytego w tym miejscu), ale z pewnością nad nim nie panuje podejmując jednoosobowo jakiekolwiek decyzje. W jakim znaczeniu starsi sprawują pieczę nad zborem wyjaśnia nam jeszcze inny fragment Słowa Bożego:</p>
<p>1 Piotra 5:1-3 „Starszych więc wśród was napominam, jako również starszy i świadek cierpień Chrystusowych oraz współuczestnik chwały, która ma się objawić: Paście trzodę Bożą, która jest między wami, nie z przymusu, lecz ochotnie, po Bożemu, nie dla brzydkiego zysku, lecz z oddaniem, Nie jako panujący nad tymi, którzy są wam poruczeni, lecz jako wzór dla trzody.”</p>
<p>I ten werset pokazuje rolę starszych w zborze m.in. na czym ta piecza ma polegać. Starsi (wszyscy a nie tylko jeden) mają paść trzodę Bożą, czyli wszyscy mają dbać o duchowy pokarm, wszyscy mają być dla niej wzorem, i powinni robić to chętnie. Natomiast zdecydowanie NIE MAJĄ NAD ZBOREM PANOWAĆ! Natomiast starszy, który jednoosobowo podejmuje decyzję za Zbór de facto panuje nad tym Zborem, staje się w ten sposób jego głową. Apostoł Piotr mówi, że nie tak ma być, ponieważ głową Zboru jest Jezus a nie starszy. I mówi o tym w wersecie 4 nazywając Jezusa Najwyższym Pasterzem, księciem Pasterzy albo Arcypasterzem.<br />
I jeszcze jeden fragment, który jednoznacznie wyjaśnia na czym to sprawowanie pieczy polega:</p>
<p>Dz.Ap.20:28 &#8211; Miejcie pieczę o samych siebie i o całą trzodę, wśród której was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli zbór Pański nabyty własną jego krwią.</p>
<p>A więc starsi (liczba mnoga), czyli wszyscy starsi powinni mieć pieczę o samych siebie czyli dbać o swój osobisty duchowy rozwój i dokładnie w takim samym znaczeniu mieć pieczę o cały zbór – czyli dbać o rozwój duchowy wszystkich członków zboru. I ważna wzmianka: jest to zbór Pański, należący do Jezusa, który On nabył swoją własną krwią.</p>
<p>Więc jak widzisz, żaden z tych fragmentów nie wskazuje na to, że władza nad zborem jest skupiona w rękach jednej osoby. Wręcz przeciwnie: rola starszych nie polega na panowaniu nad zborem ale na służeniu mu, na zapewnieniu mu duchowego pokarmu i duchowego rozwoju. Natomiast decyzję we wszystkich swoich sprawach podejmuje Zbór jako całość, a nie jeden starszy. Taka sytuacja podejmowania jednoosobowych decyzji mogłaby mieć miejsce, gdyby trzoda była własnością pasterza (starszego). Wtedy w stosunku do SWOJEJ trzody może on podejmować decyzje jakie chce. Jednak zbór nie należy do starszego, należy do Jezusa, starszy tą trzodą się opiekuje ale nie panuje nad nią w ŻADEN SPOSÓB, bo owce nie należą do niego. I teraz Najwyższy pasterz, do którego te owce należą wyraźnie i jednoznacznie mówi w jaki sposób ON chce, żeby decyzje &#8211; związane z JEGO trzodą &#8211; były podejmowane. Cała trzoda, cały Zbór podejmuje takie decyzje. Wola Najwyższego Pasterza wyraża się przez większość członków Zboru.</p>
<p>***</p>
<p>Mamy nadzieję, że te wyjaśnienia będą dla niektórych pomocne. Jako zbór trzymamy się doktryny kongregacjonalizmu, a tutaj wyjaśniamy <a href="https://badaczebiblii.pl/kongregacjonalizm/">co to właściwie znaczy</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-biskup-lub-starszy-podejmuje-w-zborze-ostateczne-decyzje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10818</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czas ostrzenia siekiery [wykład do nominacji]</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Dec 2023 13:49:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z życia zboru]]></category>
		<category><![CDATA[czas ostrzenia siekiery]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja zborowa]]></category>
		<category><![CDATA[diakoni]]></category>
		<category><![CDATA[Kaznodziei Salomona]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[nominacje]]></category>
		<category><![CDATA[ostrzenie siekiery]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[starsi]]></category>
		<category><![CDATA[wybory sług zboru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10592</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością.&#8221; &#8211; Kaznodziei Salomona 10:10 &#8222;Praca niewłaściwymi narzędziami powiększa trud, lecz mądrość użyje metod i środków oszczędzających czas i wysiłek.&#8221; &#8211; komentarz do tego wersetu z E11, s. 687 W zborze bydgoskim koniec roku zdecydowanie jest <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8222;Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością.&#8221;<br />
</strong>&#8211; Kaznodziei Salomona 10:10</p>
<p>&#8222;Praca niewłaściwymi narzędziami powiększa trud, lecz mądrość użyje metod i środków oszczędzających czas i wysiłek.&#8221;<br />
&#8211; komentarz do tego wersetu z E11, s. 687</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/sTGQ-2remTE?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<div id="attachment_10593" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10593" class="size-medium wp-image-10593" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j-300x169.jpg" alt="" width="300" height="169" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j.jpg 740w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-10593" class="wp-caption-text">Pixabay/medienluemmel</p></div>
<p>W zborze bydgoskim koniec roku zdecydowanie jest takim czasem ostrzenia siekiery, bo co roku w grudniu przeprowadzamy nominacje, wybory, a później zebranie gospodarcze (organizacyjne), na którym szykujemy plany i podejmujemy decyzje dotyczące dalszych działań zboru.</p>
<p>Główne rady dotyczące wyboru sług zboru podane są w 6 tomie brata Russella, wykład VI: <a href="https://www.pastorrussell.pl/book/tom-vi-nowe-stworzenie/">„Porządek i karność Nowego Stworzenia”</a> (s. 273-347).</p>
<p>Bez wyborów ktoś mógłby przejąć nieuznawane przez Boga kierownictwo na dowolnie długi okres. Byłoby to złe, ponieważ tylko Pan jest głową ciała (<u>Efez. 4:</u><u>1</u><u>-6,16</u>)</p>
<p>Wybory już w czasach apostolskich: <b>Dz. 14:21-23</b>, według metody zawartej w greckim cheirotoneo = „wybrać przez podniesienie rąk”. Większość przekładów <u>wypacza</u> tę myśl.</p>
<p><b>Tyt.1:5</b> nie zawiera tego czasownika,lecz <i>katistemi</i> = postawić, ustanowić, zarządzić, lecz Tytus na pewno nie zrobił tego na własną rękę, a zgodnie z zasadami Pawła (Jedynym innym miejscem słowa <i>cheirotoneo</i> jest 2 Kor.8:19).</p>
<p><b>ZADANIA STARSZYCH</b></p>
<ul>
<li>Reprezentowanie zboru (Dz.20:17)</li>
<li>Obrona zboru przed błądzicielami (Dz. 20:28-30)… aż do 38 w. <u>pożegnalna mowa</u> apostoła Pawła, która zawiera wiele wskazówek dla pracy starszych zboru</li>
<li>Potrzeba duchowej opieki nad braćmi o różnym stopniu rozwoju duchowego i w Prawdzie</li>
</ul>
<p><b>KWALIFIKACJE</b></p>
<p><b>Starszych</b>: Nie mogą rządzić zborem (tylko Jezus), lecz doglądać i służyć radą i pomocą jako Jego słudzy i przedstawiciele: <b>łaska Boga spływa na Jego lud głównie przez Jego wybrane narzędzia, </b>które jako takie powinny być szanowane, gdyż działanie przeciwko nim byłoby działaniem przeciwko Bogu <span style="font-size: small;">(oczywiście pod warunkiem, że pozostają w harmonii z Boskimi zasadami).</span></p>
<p><b>1 Tym.3:1-7:</b><br />
Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty (nieskłonny do bicia / nie porywczy), lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży? Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i popaść w potępienie diabelskie. A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.</p>
<p><b>Starsi opisani także w Tyt.1:5-11:</b><br />
Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co pozostało do zrobienia, ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem, takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty (asotia = rozrzutność, marnotrawstwo, rozwiązłość) albo krnąbrności. Biskup bowiem jako szafarz Boży, nie dogadzający samemu sobie, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie chciwy brudnego zysku, ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy, pobożny, wstrzemięźliwy, trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się przeciwstawiają. Wielu bowiem jest niekarnych, pustych gadułów, zwodzicieli, zwłaszcza pośród tych, którzy są obrzezani; tym trzeba zatkać usta, gdyż oni to całe domy wywracają, nauczając dla niegodziwego zysku, czego nie należy.</p>
<p><b>Diakoni: 1 Tym.3:8-13:</b><br />
Również diakoni mają być uczciwi, nie dwulicowi, nie nadużywający wina, nie chciwi brudnego zysku, zachowujący tajemnicę wiary wraz z czystym sumieniem. Niech oni najpierw odbędą próbę, a potem, jeśli się okaże, że są nienaganni, niech przystąpią do pełnienia służby. Podobnie kobiety (gynaikos = żony, kobiety): powinny być poważne, nie przewrotne (diabolos = nie obmawiające, plotkujące) trzeźwe, wierne we wszystkim. Diakoni niech będą mężami jednej żony, mężami, którzy potrafią dobrze kierować dziećmi i domami swoimi. Bo ci, którzy dobrze służbę pełnili, zyskują sobie wysokie stanowisko i prawo występowania w sprawie wiary, która jest w Chrystusie Jezusie.</p>
<p>Werset 4 w przekładzie dosłownym EIB mówi: „Pięknie kierujący własnym domem”. To samo stosuje się także do diakonów. By dowiedzieć się, co to znaczy, chętni mogą spojrzeć do 1 Listu Piotra 3:7-12. Siostry zaś wiele skorzystają z lektury wersetów 1-6.</p>
<p>Apostoł Piotr tłumaczy powyżej, że mężowie powinni traktować swoje żony jak delikatniejsze naczynia, okazując im należny szacunek i zrozumienie. W przeciwnym razie błogosławieństwo Boże nie będzie z takim bratem, a jego modlitwy natrafią na przeszkody i nie będą wysłuchiwane.</p>
<p>Ani zbór ani sami kandydaci nie powinni jednak oczekiwać doskonałości i sprostania temu, co podane w Biblii, gdyż <b>jest to jedynie ideał, do którego trzeba stale dążyć, lecz nigdy nie spodziewać się jego osiągnięcia w ciele</b> (jakikolwiek inny, niedoskonały wzór nie byłby odpowiednim bodźcem do pracy nad sobą – por. <b>Mat.5:48</b>).<br />
<b>WYRAŻANIE BOSKIEJ WOLI</b></p>
<p>Głosować mogą tylko <u><b>poświęceni członkowie zboru</b></u> (którzy w miarę regularnie uczestniczą w zebraniach, choć w innych sprawach, np. godzin zebrań, mogą głosować wszyscy członkowie).</p>
<p>Tylko poświęceni mogą wyrazić wolę Pana, gdyż tylko oni zrezygnowali z własnej woli i dlatego mogą wyrażać wolę Tego, pod którego wolę się poddali<b>. Przy podejmowaniu decyzji każdy poświęcony używa swego nowego umysłu</b>, w którym powinien znajdować się duch święty, czyli myśli, zdanie, opinia Boga na temat każdego kandydata.</p>
<p>Pamiętajmy jednak, że są <u><b>2 różne</b></u> Boskie wole:</p>
<ul>
<li>Jego <b>upodobanie</b>, zgodne z Jego świętym Duchem, usposobieniem</li>
<li>Jego wola <b>dozwalająca</b>, która dla pewnych celów często dozwala na rzeczy w sprzeczności z Jego Duchem, upodobaniem (zło i grzech, cierpienia Jezusa i ludu Bożego &#8230;)</li>
</ul>
<p>Dlatego:</p>
<ul>
<li>Żadnych sugestii innych osób <span style="font-size: small;">(decyzja czysto osobista)</span></li>
<li>Branie pod uwagę <u>tylko</u> i <u>koniecznie</u> kwalifikacji biblijnych</li>
<li>Zapomnienie o naszych cielesnych relacjach z kandydatami (2 Kor.5:16)</li>
<li>Jeśli brak informacji biblijnej, używanie nowego, poświęconego umysłu</li>
</ul>
<p><b>Nikt z zewnątrz zboru nie powinien mieć wpływu na nasze decyzje</b></p>
<p>TP nr 3, s. 19 &#8211; &#8222;Nie ma widzialnej ogólnej organizacji Kościoła Boga żyjącego, która czyni rozmaite zbory lub rozmaite jednostki organizacyjne częściami ogólnego Ciała widzialnego&#8230;&#8221; s. 20-21 &#8211; &#8222;Bez spaczenia swojej własnej organizacji Kościół nie może przejąć dla celów swego posłannictwa kontroli nad żadną organizacją poza sobą, jak ustanowiony został przez Boga jak też nie możliwe pozwolić, aby jakieś ciało zewnętrzne nim kontrolowało.&#8221;</p>
<p>Piękne rada dla starszych zawarte są we fragmencie 2 Listu św. Pawła do Tymoteusza 2:22-26:</p>
<p>„Młodzieńczych zaś pożądliwości się wystrzegaj, a zdążaj do sprawiedliwości, wiary, miłości, pokoju z tymi, którzy wzywają Pana z czystego serca. A głupich i niedorzecznych rozpraw unikaj, wiedząc, że wywołują spory. A sługa Pański nie powinien wdawać się w spory, lecz powinien być uprzejmy dla wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwie znoszący przeciwności, Napominający z łagodnością krnąbrnych, w nadziei, że Bóg przywiedzie ich kiedyś do upamiętania i do poznania prawdy i że wyzwolą się z sideł diabła, który ich zmusza do pełnienia swojej woli.”</p>
<p>Na zakończenie jeszcze kilka cytatów ze wspomnianego na początku rozdziału książki „Nowe Stworzenie” (6 tom „Wykładów Pisma Świętego” C.T. Russella):</p>
<p>&#8222;Każde oddzielne zgromadzenie [ekklesia] powinno zatem uważać Pana za swą Głowę, zaś dwunastu apostołów za dwanaście jasno świecących gwiazd – nauczycieli, których Pan trzymał w swej ręce i którymi kierował, używając ich jako swych rzeczników do nauczania swego Kościoła w każdym miejscu, podczas każdego zgromadzenia przez cały wiek.&#8221; (s. 273)</p>
<p>„Żaden brat nie powinien też, jeśli nie został wybrany, podejmować się publicznych obowiązków w Kościele jako przewodniczący, przedstawiciel itp., nawet gdyby był pewny, że stanowisko takie zostałoby mu bezsprzecznie powierzone. Biblijny sposób ustanawiania starszych we wszystkich kościołach polega na wyborze przez zgromadzenie – poprzez wyciągnięcie ręki w głosowaniu. Domaganie się takiego wyboru przed podjęciem służby jest przestrzeganiem zalecenia Pisma Świętego.” (s. 279)</p>
<p>&#8222;Na niskich szczeblach drabiny zaszczytów zawsze jest mnóstwo miejsca. Kto pragnie służyć Panu, Prawdzie i braciom, nie będzie musiał długo czekać na okazję do skromnych usług, jakimi pyszni pogardzają i jakie lekceważą, oglądając się za takimi rodzajami służby, które są bardziej zaszczytne w ludzkich oczach. Wierni będą się radować z każdej posługi, a Pan coraz szerzej otwierać będzie przed nimi drzwi możliwości.&#8221; (s. 296)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10592</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Liderzy ludu Bożego</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/liderzy-ludu-bozego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=liderzy-ludu-bozego</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/liderzy-ludu-bozego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2022 18:26:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja zborowa]]></category>
		<category><![CDATA[diakoni]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[liderzy ludu Bożego]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[przywództwo w kościele]]></category>
		<category><![CDATA[starsi]]></category>
		<category><![CDATA[wodzowie ludu Bożego]]></category>
		<category><![CDATA[zbór chrześcijański]]></category>
		<category><![CDATA[zgromadzenia ludu bożego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9418</guid>

					<description><![CDATA[Zdaje się, że słysząc wyrażenie „liderzy ludu Bożego” kierujemy myśli w dość określonym i bardzo wąskim kierunku, który raczej bardziej związany jest z pewnego rodzaju tradycją niż z Biblijną rzeczywistością. A mówiąc o zborze, o organizacji zborowej, o jej współtworzeniu – interesuje nas pogląd Pisma Świętego. I właśnie dlatego pragnę mówić o liderach ludu Bożego. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/liderzy-ludu-bozego/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaje się, że słysząc wyrażenie „liderzy ludu Bożego” kierujemy myśli w dość określonym i bardzo wąskim kierunku, który raczej bardziej związany jest z pewnego rodzaju tradycją niż z Biblijną rzeczywistością. A mówiąc o zborze, o organizacji zborowej, o jej współtworzeniu – interesuje nas pogląd Pisma Świętego. I właśnie dlatego pragnę mówić o liderach ludu Bożego. Wierzę, że przy tej okazji pewne nasze utarte skojarzenia będziemy mogli jeszcze raz z uwagą przeanalizować, zauważając ich bardziej realny, i wierzę że biblijny sens.</p>
<p><strong>Wykład wygłoszony przez brata Dawida Stopińskiego; nabożeństwo zboru Pana w Bydgoszczy, 16.10.2022 r.</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/tAklJFtK0Mg?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Wybrałem dwa cytaty na początek:</p>
<p><strong>Łuk. 22:24-27 – z ust samego Jezusa</strong></p>
<p>Powstał między nimi spór <strong>[między Apostołami]</strong>, kto z nich zdaje się być ważniejszym. On zaś powiedział do nich: Królowie narodów dominują nad nimi, a panujący nazywani bywają dobroczyńcami <strong>[sarkazm, ironia]</strong>. Wy jednak postępujcie inaczej:  większy wśród was, niech stanie się jak ten najmniejszy, a lider jak sługa <strong>[diakonos]</strong>.<br />
Kto bowiem jest większy – leżący przy stole czy sługa? Czyż nie ten leżący? Lecz ja, pośród was, jestem jak ten służący <strong>[diakonos]</strong>.</p>
<p><strong>Hebr. 13:17</strong> <strong>(właściwe [nieklerykalne] tłumaczenie)</strong>: Dawajcie się przekonywać liderom waszym i pozwólcie się im prowadzić, (bowiem oni czuwają nad duszami waszymi z czego będą rozliczeni), aby z radością tą [posługę] czynili a nie ze smutkiem, bo wtedy nie będzie to dla was korzystne.</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-9420" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego.png" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego.png 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-860x484.png 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />W Biblii Gdańskiej słowo „i<u>gu</u>&#8211;<strong>me</strong>-nis” zostało przetłumaczone na „wodzowie” i nie jest to dobre tłumaczenie – przynajmniej w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Lider to nie ten kto rządzi, tylko ten, który pierwszy wykonuje, i przede wszystkim swoją postawą zachęca, mobilizuje innych. Lider to nie jest ktoś, kto stoi na przysłowiowej wieży, wzgórzu i dyryguje, rozkazuje, lecz kto mówi: „chodźcie za mną”. Dlatego o Jezusie mówimy że jest naszym liderem, idziemy za Nim dlatego, że On powiedział: „naśladujcie mnie” „idźcie za mną”, „ja szedłem tą drogą przed Wami”.</p>
<p>Jest oczywistym, że w każdej społeczności (jakiejkolwiek, nie tylko religijnej) poszczególni jej członkowie różnią się od siebie. Ludzie mają inne cechy, zwyczaje, charaktery, zachowania, ale łączy ich w danej społeczności jakiś wspólny cel, jakaś idea, coś co przewyższa każdego z nich. Takie idee mogą być lepsze lub gorsze.<br />
No i wśród takich społeczności w sposób naturalny pewne osoby są wyróżniane spośród innych, bo posiadają jakiś zestaw cech, zdolności, umiejętności, które w tej społeczności, uznawane są za najbardziej wartościowe, mocno powiązane z ideą tworzącą, spajającą daną społeczność. W ten <u>naturalny</u> sposób ludzie rozpoznają w owych społecznościach swoich liderów (a dokładnie liderów idei jaka ich łączy), i nadają im pewne przywileje, prawa, i obowiązki. Tych liderów czynią filarami wzmacniającymi łączącą ich ideę, tą sprawę, dla której weszli razem w tą społeczność, (np. zawodową) w to wspólne przebywanie. Są to <u>liderzy z powołania</u>. Czy ktoś z Was spotkał w swoim życiu np. nauczyciela z powołania?</p>
<p>Ale w społecznościach występują również jeszcze inni liderzy. Być może ich zestaw cech, zdolności, umiejętności również jest nieprzeciętny, jednak nie są tak szybko identyfikowani, rozpoznawani jak inni liderzy (a przynajmniej takie posiadają wewnętrzne odczucia). W swoich niezdrowych ambicjach podejmują więc różne – najpierw dość niewinne, a z czasem coraz bardziej nieczyste działania prowadzące do ich zauważenia, wyróżnienia,  wywyższenia w danej społeczności, w danej grupie społecznej. (np. Lucyfer, Judasz)</p>
<p>Czasami dobrzy liderzy, z tej pierwszej grupy, mogą nabrać o sobie zbyt wysokiego mniemania, (ja to dopiero jestem dobrym pracownikiem, nikt by tego nie zrobił tak jak to ja to robię), i wówczas mogą mieć skłonność sięgania po różne nieczyste działania, aby np. pozbywać się innych liderów (widząc w nich konkurencję a nie współpracowników danej sprawy) itp. (Początkowo Apostołowie chcieli prześladować innych, którzy działają w imieniu Jezusa a „nie chodzą z nami”).</p>
<p>Bardzo naturalnym zatem jest, że w każdej społeczności, w każdej grupie społecznej, połączonej jakąś wspólną ideą, rodzą się liderzy, i to dwie grupy liderów: <u>liderzy z powołania</u> i <u>liderzy z wyrachowania</u>.</p>
<p>Bardzo jednak rzadko udaje się w tym niesprawiedliwym świecie, napełnionym grzechem, samolubstwem, światowością, aby <u>liderzy z powołania</u> wygrywali z <u>liderami z wyrachowania</u>. Dlaczego? Bo ci pierwsi chcą walczyć, postępować, spierać się – uczciwie, fair, a ci drudzy – nieuczciwie. Sięgają po nieczyste metody, nieczyste gierki, podchody, sugestie, intrygi, kłamstwa, fałszywe oskarżenia, przekupstwa i inne podobne kroki, i w ten sposób zdobywają godności, stanowiska, wpływy, przywileje, wywyższenie i władzę.</p>
<p>Jedynym wyjątkiem, odstępstwem od reguł tego świata, miała być społeczność chrześcijan.<br />
I taką była w czasach Apostolskich. Kiedy jednak Apostołów zabrakło, <u>chrześcijańscy liderzy z wyrachowania</u> zaczęli zdobywać coraz większy wpływ na lokalne zbory, usiłując odebrać zborowi jego zwierzchnią władzę nad swoimi liderami, oraz usiłując <u>liderów z powołania</u> przeciągnąć na swoją stronę, przekupić, bądź ośmieszyć, usunąć ich wpływ, wygnać, czy nawet zabić. I niestety bardzo szybko <u>liderom z wyrachowania</u> udało się tego dokonać, szczególnie gdy po stronie wspierającej ich autorytet stanęła władza polityczna, ze swoją zbrojną siłą przymusu. Chrześcijańskie zbory utraciły swoją niezależność, zostały podporządkowane różnym <u>liderom z wyrachowania</u>, którzy z kolei wprowadzili ogrom błędów do chrześcijańskich nauk i praktyk. Prawdziwi chrześcijanie byli w odwrocie, musieli uciekać, kryć się – po lasach, po górach, w innych krajach, i tak błąkali się na pograniczu historii przez wiele wieków. Dopiero czasy reformacji przyniosły pewną ulgę, choć niedługo znowu nastąpiła powtórka z historii. W reformacyjnym środowisku zaczęły powstawać te same struktury, które po raz kolejny premiowały <u>liderów z wyrachowania</u>. Liderzy z wyrachowania, posługując się chwytami „poniżej pasa”, niszczą każdą, nawet najlepszą społeczność.</p>
<p>W XIX wieku nastąpiła szczególna odwilż, gdy Pismo Święte zostało wydobyte z niewoli zapomnienia, i stało się powszechnie dostępne wraz z jej argumentami. Czytelnicy Pisma Świętego zaczęli je badać jak nigdy wcześniej, i w ten sposób powstał ruch wyczekiwania na ponowne przyjście Jezusa, a następnie ruch rozpoznający i rozgłaszający owo przyjście. Ponownie obecny na ziemi Jezus – choć niewidzialny – dokonuje wielkich dzieł kończąc wybór swojej Oblubienicy, i niszcząc struktury tego złego świata, jakie zbudowali <u>liderzy z wyrachowania</u>.</p>
<p>W tym to właśnie czasie, nauki apostolskie zostały odzyskane w całości, zharmonizowane, i zabłysły swoim niezrównanym pięknem. Jednakże historia się powtórzyła… Ten wspaniały ruch Prawdy, po niemal 40letniej dynamicznej i ogólnoświatowej działalności, ponownie napotkał walec prowadzony przez <u>liderów z wyrachowania</u>, którzy m.in. nie chcieli pogodzić się z zakończeniem wyboru „Oblubienicy Chrystusowej”. Jedynie niewielkiej części z tego ruchu Prawdy, udało się uchronić przed wpływem <u>liderów z wyrachowania</u>. Ale ta niewielka część topnieje, mimo, że przetrwała we względnej jedności przez niemal 90 lat. W naszej skromnej, epifanicznej społeczności również mieliśmy podobne doświadczenia gdy ok 15 lat temu <u>liderzy z wyrachowania</u> uruchomili swój walec, a <u>liderzy z powołania</u> znaleźli się w odwrocie, na pustyni, w przysłowiowej Sarepcie.</p>
<p>Kochani braterstwo, społeczność chrześcijańska została przez Pana działającego przez Apostołów tak zbudowana, aby mogła skutecznie rozpoznawać pomiędzy tymi dwoma rodzajami liderów – <u>liderami z powołania</u> i <u>liderami z wyrachowania</u>. Na czym polega ten mechanizm obronny? Na połączeniu kliku ważnych elementów.<br />
Nie wiem czy wymienię wszystkie ale wymienię cztery, które w moim odczuciu są najważniejsze.</p>
<p><strong><u>Pierwszym jego elementem</u></strong> jest to, że <u>decydentami w sprawach zborowych</u>, mogą być <strong>(1)</strong> jedynie osoby poświęcone (czyli tacy chrześcijanie, którzy publicznie zadeklarowali, że rezygnują z pełnienia własnej woli chcąc pełnić wolę Bożą), które <strong>(2)</strong> są w tym wierne (czyli utrzymują ten standard owej ofiary w swym życiu), oraz są <strong>(3)</strong> uznane za członków danego zboru.  Czyli :</p>
<ul>
<li>okaż, że wierzysz w Jezusa jako swojego Zbawiciela,</li>
<li>okaż że jesteś poświęconym Bogu (czyli że szukasz Jego woli a nie własnej),</li>
<li>zachowuj w swoich życiu pewne standardy moralne,</li>
<li>bądź zainteresowany badaniem Słowa Bożego w sposób otwarty, i nieuprzedzony,</li>
<li>miłuj i szanuj wszystkich tak, jak byś chciał aby i Ciebie miłowano, szanowano</li>
</ul>
<p>– a wtedy z chęcią będziemy Ciebie traktować jako współczłonka zboru, z równymi prawami i przywilejami.<br />
Tak rozumiemy że była nauka apostolska w tym zakresie.</p>
<p>Nie oczekujemy od siebie, abyśmy posiadali takie samo zdanie w każdej sprawie. Stąd, mogą być członkami społeczności zborowej osoby mające mniejsze lub nawet większe różnice w przekonaniach czy w praktyce. <strong>Jeśli jesteśmy szczerzy w naszych intencjach, i tak będziemy mogli wspólnie rozwijać się w naszym coraz lepszym zrozumieniu co jest Prawdą, a co Prawdą nie jest, oraz praktykowaniu tego co podoba się Bogu, i niepraktykowania tego co się Jemu nie podoba</strong>. (jak należy postępować, a jak nie należy)</p>
<p>Nawiasem mówiąc, to właśnie przyjmowanie na współzborowników (decydentów) osoby nieodrodzone, doprowadziło do tego, że takie nieodrodzone osoby ostatecznie przewyższyły liczebnie tych odrodzonych, i zaczęły posiadać taki duży wpływ na zbór, że ich głos – nie wyrażający woli Bożej, bo nie uczynili Jezusa swoją własną głową – ten ich głos zaczął przeważać. I z takiego miejsca jest już bardzo krótka droga do tego, aby <u>liderzy z wyrachowania</u> zostali wywyższeni, co ostatecznie deprawuje (a nawet niszczy) pierwotną społeczność, i skaża ideę jaka tą społeczność spoiła.</p>
<p><strong><u>Drugi element</u></strong> wynika z pierwszego – <u>tylko Pan jest Głową zboru.</u> Dlaczego? Bo jeśli zbór jest zbiorem ludzi pragnących pełnić jedynie wolę Bożą, każdy z nich będzie tej woli Bożej szukał i ją wyrażał. Dla takiej osoby pokrewieństwo cielesne nie będzie miało znaczenia, zależność jakaś (np. finansowa – praca u innego brata)<br />
nie będzie miała znaczenia, własne sympatie lub antypatie nie będą miały znaczenia – jedynie znaczenie będzie miało odszukanie woli Bożej, i jej czytelne wyrażenie. W ten sposób decyzje zboru mogą wyrażać wolę Pana, głowy tego zboru.</p>
<p>Nikt spoza zboru nie ma prawa mieszać się w sprawy zboru, wejść pomiędzy zbór a jego Głowę podając się za jakiegoś pośrednika, wywierać wpływ na zborowe decyzje czy działania bez wyraźnego zaproszenia owego zboru. Jest chyba tylko jeden wyjątek, gdy ktokolwiek „z zewnątrz” może wtrącić się w sprawy zboru. Otóż gdy chodzi o jakieś jawne grzechy (np. niemoralność, cudzołóstwo, kradzież, pedofilię itp.). Apostoł Paweł tak właśnie zareagował wobec zboru w Koryncie, dowiadując się, że akceptują jako współzborownika brata  oficjalnie żyjącego w związku ze swoją macochą.</p>
<p><strong><u>Trzeci element</u></strong> polega na zwierzchności woli zboru nad wolą jednostki (w sprawach zborowych).<br />
Nie jesteśmy doskonałymi, więc ja mogę źle rozpoznać wolę Bożą w jednej sprawie, a ktoś inny w innej sprawie. Wspólne rozważenie może doprowadzić do lepszego zrozumienia rzeczywistej woli Bożej w danej kwestii.<br />
Dlatego, aby jak najbardziej zwiększyć prawdopodobieństwo, że rozpoznamy i wyrazimy wolę Bożą, dobrze jest unikać decydowania jako zbór zwykłą większością głosów (bo wtedy to głos jednej osoby jest decydującym – 50% + jeden głos daje większość). Trudno byłoby w takiej sytuacji zachować na dłuższą metę jedność zgromadzenia.<br />
A z drugiej strony, gdybyśmy wszyscy byli doskonali, z pewnością rozpoznawalibyśmy wolę Bożą tak samo, i każde głosowanie, decydowanie byłoby w 100% jednomyślne. Lecz póki nie jesteśmy doskonali, nie jest dobrze przyjmować również 100% progu głosów do podjęcia jakichś decyzji (bo prawdopodobnie nie podjęlibyśmy żadnej). Dobrze jest zatem przyjmować, że około 3/4 głosów jest wyrazem rozsądku, czyli że decyzja podjęta z wagą około 70-80% głosów jest najprawdopodobniej zbieżna z wolą Pana.</p>
<p>Jest również jednak możliwym, że niemal cały zbór może nie rozpoznać właściwie woli Bożej. Jeśli jestem w tej mniejszości, która uważa, że zbór się pomylił w jakiejś sprawie, czy powinienem buntować się i próbować rozbić społeczność? Oczywiście, że nie. Raczej powinienem to jeszcze raz przemyśleć (bo może sam jestem w błędzie), no i podporządkować się decyzji zboru, czekając na to, co przyniesie przyszłość, jakie będą skutki. Wydarzenia mogą być bardziej skuteczną wskazówką potwierdzającą, gdzie ta wola Boża jest.</p>
<p><strong><u>Czwarty element</u></strong> polega właśnie na tym, że zbór może swoje decyzje zmieniać. Jeśli rozpozna, że nie wyraził woli Pana, że z tego powodu przyszły różne skutki błędnej decyzji, w każdej chwili może ponownie w danej kwestii dokonać zmiany. A nowa wspólna decyzja znowu będzie nadrzędną dla całego zboru.</p>
<p>I te elementy połączone razem dają piękny mechanizm pozwalającym każdemu zborowi zachować pełną niezależność od innych osób i społeczności, a jednocześnie pełną zależność od Pana. Tym samym taki zbór może skutecznie uchronić się przez wpływem <u>liderów z wyrachowania</u>, a rozpoznać i współpracować z <u>liderami z powołania</u>. Odejmijmy jednak któryś z tych elementów, i bardzo szybko utracimy zdolność rozróżniania pomiędzy „dobrymi i złymi” pracownikami, a wkrótce potem ci źli pracownicy, <u>liderzy z wyrachowania</u> przejmą kontrolę nad zborem. I historia wiele razy tego dowiodła, niejednokrotnie.</p>
<p><strong>Kim są owi <u>liderzy z powołania</u>?</strong></p>
<p>Tak jak wspominałem, posiadają pewien zasób cech, umiejętności, zdolności, który ich wyróżnia.<br />
W pewien sposób są uosobieniem idei, która nas wspólnie łączy. A co jest tą ideą? Chrystus, nasz Zbawiciel i Zbawca całego świata. To nas zespoiło przede wszystkim. Im bardziej ktoś jest podobnym, zbliżonym w swojej charakterystyce do Jezusa, tym łatwiej rozpoznajemy, że stał się takim dzięki swojej wewnętrznej współpracy<br />
z Jezusem. Rozpoznajemy go jako zdolnego do wykonywania różnego rodzaju służby, pracy w zborze, czyli po prostu jako tego, którego Bóg uzdalnia, powołuje i wskazuje jako odpowiedniego do danej pracy. Możemy również rozpoznawać takich <u>liderów z powołania</u> spoza zboru, i dawać im przywileje służby w zborze.</p>
<p>Tych <u>liderów z powołania (Bożego)</u> możemy podzielić na dwie grupy: <u>liderów lokalnych</u> (czyli będących członkami naszego zboru), jak i <u>liderów globalnych</u> (czyli działających w szerszym, globalnym zakresie, będących lub nie będących członkami naszego zboru). <strong>Lud Boży zawsze miał (i ma) za zadanie samodzielnie rozpoznawać liderów uzdolnionych i wysyłanych przez Boga, tak tych lokalnych, jak i globalnych (których my czasem nazywamy powszechnymi, generalnymi</strong>).</p>
<p>Pozwólcie, że choć kilka słów powiem najpierw o <strong><u>globalnych</u></strong><u> <strong>liderach z powołania</strong></u>. Oni – podobnie jak lokalni – różnią się między sobą, mają mniej lub więcej zrozumienia Prawdy, mniej lub więcej Ducha Prawdy, mniej lub więcej zdolności, umiejętności, mniej lub bardziej rozwinięte charaktery – a jednak wszyscy są używani przez Boga, choć nie wszyscy są używani tak samo.</p>
<p>Z pewnością nie ma chrześcijanina, który nie zna 12 Apostołów – najwybitniejszych (po Jezusie) <strong><u>globalnych liderach z powołania Bożego</u></strong>. Oni wszyscy już nie żyją, lecz ich praca, oddziaływanie, wpływ – trwa aż do dziś (vide: modlitwa Arcykapłańska Jezusa). Obserwując historię chrześcijaństwa, możemy dostrzec kolejne bardzo podobne do nich jednostki, które nagle, jakby znikąd pojawiały się na arenie świata, i stawały w nierównym boju w obronie prawd apostolskich, zaciemnianych ogromną ilością błędów wytworzonych przez <u>liderów<br />
z wyrachowania</u>. Ich wpływ znowu był ponadczasowy, oświecający, pobudzał do pokuty, poświęcenia i uświęcania.<br />
Bronili Prawdy, nawoływali błądzących do reformy, podtrzymywali słabych, głosili Ewangelię.<br />
Byli orędownikami sprawy Bożej, usługiwali ludowi Bożemu jak tylko potrafili, w sposób szczególny śpiewali i uczyli śpiewać symbolicznych dwóch pieśni o zbawieniu: „pieśni  Baranka” i „pieśni Mojżesza”. Napotykali się jednak bardzo często z wykluczeniem, prześladowaniem, ostracyzmem, i to płynącym głównie ze strony tych, którzy sami uważali się za lud Boży lub rzeczników Boga. A jednak, pomimo tych utrudnień, wokół nich i tak gromadził i gromadzi się lud Boży, pomagając im w ich służbie. Pismo Święte przyrównuje ich do gwiazd, które znajdują się w prawym ręku Pana. Ireneusz, Jan Hus, Michał Serwet, Ariusz, Klaudiusz z Turynu, Savonarola, Marcin Luter, Jan Wesley, Tomasz Campbell, Hubmaier, William Miller, Russell, Johnson, 12 Apostołów – to tylko niektóre nazwiska takich osób. Trwale wpłynęli na kształt i historię chrześcijaństwa. Gdyby nie oni, prawdopodobnie nikt z nas nie byłby w takim miejscu w jakim obecnie się znajduje. Byli pędzlem w ręku Boga, i dobrze wykonali swoją służbę. Mieli również wspaniałych pomocników oraz naśladowców, choć mniej uzdolnionych, i mniej używanych przez Boga, którzy odważnie wspomagali ich i sprawę Bożą w różnym pomniejszym – choć wciąż globalnym – zakresie, głosząc Ewangelię, wzmacniając współbraci itp.</p>
<p>A teraz coś o <strong><u>lokalnych liderach z powołania</u></strong>. I oni różnią się między sobą, tak jak globalni. Lecz sumarycznie, wykonują to samo co liderzy globalni – ale na skalę lokalną, na skalę zboru do którego należą, i miejsca, terenu na którym mieszkają i działają. Pismo Święte dzieli ich na dwie części: na „służących stołom”, i na „służących Słowem Bożym”. Ci pierwsi „służący stołom” są niezwykle czuli na potrzeby innych sióstr i braci, niezwykle szybcy, uczynni, ofiarni i wytrwali w pomaganiu. Ich grecka nazwa „diakonos” (po polsku diakon) oznacza po prostu sługę, pomocnika. Nasz Pan chętnie określał samego siebie słowem „diakonos”, „przyszedłem służyć, nie aby mi służono”, i wskazywał, że największych sług Bożych, można poznać po jakości ich diakoństwa. Często posiadają wiele bardzo dobrych pomysłów w rozwiązywaniu rozmaitych trudności i problemów dnia codziennego. Praca diakońska jest bardzo ważną, i potrzebną w każdym zgromadzeniu.</p>
<p>Drugim rodzajem <u>lokalnych liderów z powołania</u> są ci, którzy usługują Słowem Bożym.<br />
Są oni przede wszystkim diakonami, sługami, mają posiadać tego samego ducha ofiarnej służby i gotowości pomagania innym, lecz ponadto, powinni się w sposób szczególniejszy charakteryzować wiernością, roztropnością, sprawiedliwością, pobożnością, powściągliwością, odwagą, pokorą, oraz umiejętnościami jasnego rozbierania i wyjaśniania słowa Prawdy. Powinni dbać i pomagać, żeby to Jezus w każdej sprawie pozostawał głową zboru. Biblia opisuje ich kilkoma słowami: pasterze, biskupi, starsi, nauczyciele – i wszystkie dotyczą tych samych osób, ale z różnego punktu widzenia charakterystyki ich pracy.</p>
<p>Wszyscy <u>lokalni liderzy z powołania</u> są używani przez Boga, choć w różnym stopniu, dla dobra całego zboru. Opowiadałem niektórym z Was tą historię, ale chyba nie z tego miejsca, więc chętnie ją przytoczę. Ponad 7 lat temu, w pewną sobotę okazało się, że nie mogę na drugi dzień usłużyć w zborze – a miałem mówić wykład.<br />
Awaryjna, niespodziewana sytuacja, i poprosiłem brata Andrzeja, aby mnie zastąpił. W niedzielę, dzięki telefonicznemu nadawaniu wykładów jaki praktykujemy w naszym zborze, usłyszałem piękny wykład Andrzeja z Psalmu 23. Część słuchałem w samochodzie, w drodze do szpitala. Ten szpital znajduje się obok ul. Żabia Ścieżka. Ja byłem tylko kierowcą, więc razem z Jeremiaszem (który wtedy był jeszcze wożony w wózku) spacerowałem po okolicy. Była mniej więcej 11.30 i nagle usłyszałem jakieś kazanie. Szybko się zorientowałem, że dobiega z sali jakiegoś zboru, później okazało się że Zboru Pięćdziesiątników. I wiecie o czym było to kazanie? Na temat Psalmu 23. Treść kazania, była w 90% zbieżna z tym, co słyszałem godzinę wcześniej w wykładzie brata Andrzeja.  Powiem Wam, że byłem tym ogromnie poruszony, bo chyba po raz pierwszy tak realnie doświadczyłem, że <strong>Bóg ma swoje sposoby, aby używać swych <u>lokalnych liderów z powołania</u> znajdujących się w tak różnych społecznościach chrześcijańskich, aby przekazać dokładnie tą samą lekcję, te same wzmocnienie, te same wytyczne dla Swojego ludu, i to w tym samym czasie</strong>.</p>
<p>Z pewnością również zauważacie, że w różnych zborach chrześcijańskich znajdują się rozmaici diakoni (niekoniecznie tak nazywani) – mężczyźni i kobiety, którzy ofiarnie „służą stołom”, są księgarzami, bibliotekarzami, szykują posiłki, prowadzą kawiarnię, dbają o pomoc dla wdów i sierot, zajmują się dziećmi, śpiewem, instrumentami, nagłośnieniem, i wieloma innych rodzajami służby. Chcę również powiedzieć, że i siostry są przez Biblię zachęcane, aby angażowały się w pracę szczególnie pomiędzy kobietami. Wśród sióstr są przysłowiowe Debory, Joanny, Marie, Zuzanny czy córki Filipowe. I one bywają <u>liderami z powołania</u>, choć ich służba z jakichś słusznych powodów podlega większej ilości ograniczeń, co nie znaczy, że jest mniej błogosławiona przez Boga. I ona również powinna być wspierana przez zbór.</p>
<p>Jak już wspomniałem, <strong>władzą nadrzędną</strong> w chrześcijańskim zborze sprawuje zbór, a w istocie Chrystus, bo ta władza pochodzi od Niego jako głowy każdego chrześcijańskiego zboru. W księdze Apokalipsy dwukrotnie możemy przeczytać, że Jezus nienawidzi wszelkich uczynków, które niszczą ten porządek, które odbierają zborowi tą zwierzchnią władzę nad własnymi sprawami, <strong>bo w istocie są zaatakowaniem samego Jezusa jako Głowy zboru</strong>.</p>
<p>Jednym z zadań zborowników, jest obserwacja i poznawanie się wzajemne, swoich charakterów, zdolności, ograniczeń, i na tej podstawie każdy powinien rozpoznawać tych, których wskazuje (powołuje) Bóg do jakiegoś rodzaju pracy, służby dla zboru. Co więcej, każdy powinien rozpoznawać też i tych, którzy usiłują być liderami, ale w rzeczywistości są <u>liderami z wyrachowania</u>.</p>
<p>I teraz przeczytam kilka rad Pawła z jego listu do pierwszego europejskiego zboru znajdującego się w Filippi.</p>
<p><strong>Filp. 3:2,3</strong> <strong>Uważajcie</strong> na te psy, <strong>uważajcie</strong> na owych złych pracowników, <strong>uważajcie</strong> na fałszywych poświęconych.<br />
To my właśnie jesteśmy [a nie oni] ludem prawdziwie poświęconym, usługujący duchem Bożym, chlubiąc się stanowieniem części Jezusa Chrystusa, nie pokładającym ufności w sprawach cielesnych.</p>
<p><strong>Filip. 3:16-19</strong> Wszyscy duchowo dojrzali w ten sposób myślimy. A jeśli coś inaczej myślicie – i to Bóg da Wam zrozumieć, tylko – jak ja przed wami – postępujcie w tym samym kierunku, według tych samych standardów.<br />
Bądźcie naśladowcami moimi bracia, i <strong>zauważajcie postępujących podobnie</strong>, według przykładu mojego.<br />
Jest bowiem wielu – o czym częstokroć wam mówiłem, i teraz <strong>ze łzami</strong> powtarzam – którzy swoim życiem pokazują,<br />
że są nieprzyjaciółmi krzyża Chrystusowego, których końcem jest zagłada, bogiem brzuch, a chlubą to, czego powinni się wstydzić, stale rozmyślający o osiąganiu korzyści ziemskich.</p>
<p>Jakże ważna jest sprawa, o której mówi wielokrotnie, i to aż ze łzami! O czym Paweł pisze zborowi w Filippi? Aby rozpoznawali <u>liderów z powołania</u> (takich jak ja, Paweł) i <u>liderów z wyrachowania</u>. Ci ostatni są złymi pracownikami, przyrównanymi wręcz do psów, które gryzą, szarpią, rozrywają, są samolubni, nieustannie dążą do osiągania przyziemnych korzyści, sławy, chluby. Pan Jezus w Mat. 23 rozdziale (zachęcam do spokojnej lektury) opisał mocnymi słowami współczesnych mu liderów z wyrachowania, zachęcam do przeanalizowania. Takich należy się chronić a premiować liderów z powołania. I o tym „premiowaniu” mówi drugi z wersetów jaki cytowałem na początku:</p>
<p><strong>Hebr. 13:17</strong> (właściwe tłumaczenie): Dawajcie się przekonywać liderom waszym i pozwólcie się im prowadzić, (bowiem oni czuwają nad duszami waszymi z czego będą rozliczeni), aby z radością tą [posługę] czynili a nie ze smutkiem, bo wtedy nie będzie to dla was korzystne.</p>
<p><strong>1 Tes. 5:12-13 </strong>A prosimy was, bracia! abyście poznali tych, którzy pracują między wami i którzy są przełożonymi waszymi w Panu, i napominają was; Abyście ich jak najbardziej miłowali dla ich pracy. Pokój też zachowajcie między sobą.</p>
<p>Niewątpliwie każdy <u>lider z powołania</u> podlega także większym, bardziej wyrafinowanym próbom, pokusom i doświadczeniom, dlatego powinniśmy się wzajemnie wspierać, „wzajemnie swoje brzemiona nosząc”. Stąd zachęta Pawła, aby miłować rozpoznawanych liderów dla pracy jaką wykonują.</p>
<p>Kochani braterstwo, czas kończyć. Wiem że wy, podobnie jak i my, stanowiąc zbór, staracie się w sposób cykliczny potwierdzać kogo w naszej zborowej społeczności rozpoznajecie jako <u>liderów z powołania Bożego</u>, i w jakim zakresie powinni pracować dla wspólnej korzyści i dobra zborowników, i dla chwały Bożej. Owe rozpoznanie i wybór trzeba wykonać ze szczególną modlitwą i czujnością.  Każdy poświęcony w indywidualnej rozmowie z Panem Bogiem rozważa kto jest „liderem z powołania Bożego” a kto jest „liderem z wyrachowania”, a następnie – w jawnym głosowaniu, przez podniesienie ręki, (podobnie jak w czasach apostolskich) – wyraża wolę Pana, tak jak ją rozumie. Po dokonanym wyborze, zapewne – podobnie jak i w czasach pierwotnego kościoła – dobrze jest prosić Pana Boga o pobłogosławienie owego wyboru, wierząc że jest Jego wyborem, wyborem który przyniesie korzyść<br />
dla całego zboru. I właśnie tego chciałbym Wam i sobie życzyć.</p>
<p>Wierzę, że nie odbierzecie tego tematu jako jakiejś uwagi do Waszych zborowych praktyk. Pragnąłem omówić jednak ową sprawę „liderów ludu Bożego”, gdyż obrosła pewną dozą niezrozumienia. Abyśmy rozumieli, że pojawianie się liderów jest naturalne mechanizmem każdej społeczności. A także dlatego, abyśmy nigdy nie żywili ducha zazdrości, sekciarstwa, i niezrozumienia, jakiego przejawiali niedojrzali duchowo Apostołowie, gdy mówili do Jezusa: „dlaczego tamci coś robią w Twoim imieniu, przecież nie chodzą z nami”.</p>
<p>Niechaj dobry Pan pobłogosławi te myśli i nas wszystkich.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/liderzy-ludu-bozego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9418</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Nominacje sług zboru</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/nominacje-slug-zboru/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nominacje-slug-zboru</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/nominacje-slug-zboru/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Nov 2020 12:50:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia zboru]]></category>
		<category><![CDATA[biskup]]></category>
		<category><![CDATA[biskupi]]></category>
		<category><![CDATA[cheirotoneo]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja kościelna]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja zborowa]]></category>
		<category><![CDATA[diakon]]></category>
		<category><![CDATA[diakonisa]]></category>
		<category><![CDATA[kiertoneo]]></category>
		<category><![CDATA[kongregacjonalizm]]></category>
		<category><![CDATA[nominacje sług zboru]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja ludu Bożego]]></category>
		<category><![CDATA[starsi]]></category>
		<category><![CDATA[starszy zborowy]]></category>
		<category><![CDATA[wybory w zborze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=6633</guid>

					<description><![CDATA[Dziś w Bydgoszczy mieliśmy nominacje sług zboru. Co to takiego i po co to robimy? Spróbowaliśmy to wyjaśnić to w poniższym wykładzie. Omawia on między innymi: &#8211; o jakich dwóch podstawowych funkcjach w zborze mówi Pismo Święte? &#8211; kto powinien wybierać starszych i diakonów oraz diakonisy w zborach? &#8211; jaki jest biblijny sposób tego wyboru <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/nominacje-slug-zboru/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/DcV17sxDceI?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="color: #000080;"><strong>Dziś w Bydgoszczy mieliśmy nominacje sług zboru. Co to takiego i po co to robimy? Spróbowaliśmy to wyjaśnić to w poniższym wykładzie. </strong><br />
Omawia on między innymi:</span><br />
<span style="color: #000080;">&#8211; <em>o jakich dwóch podstawowych funkcjach w zborze mówi Pismo Święte?</em></span><br />
<span style="color: #000080;">&#8211; <em>kto powinien wybierać starszych i diakonów oraz diakonisy w zborach?</em></span><br />
<span style="color: #000080;">&#8211; <em>jaki jest biblijny sposób tego wyboru (gr. CHEIROTONEO)?</em></span><br />
<span style="color: #000080;">&#8211; <em>jakie są biblijne kwalifikacje starszego i diakona? </em></span></p>
<p><strong>nominacja (</strong><em>Słownik Języka Polskiego PWN</em><strong>)</strong><br />
1. «oficjalne powołanie na stanowisko, zwłaszcza na wysoki urząd państwowy; też: dokument stwierdzający to powołanie»<br />
2. «zgłoszenie czyjejś kandydatury do nagrody lub do pełnienia jakiejś funkcji»<br />
3. <em>jęz.</em> «nadawanie nazw przedmiotom, czynnościom, zjawiskom itp.»</p>
<p>Nas interesuje znaczenie drugie. Dziś będziemy zgłaszać kandydatury, a za tydzień wybierzemy spośród nas pewnych sług, którzy będą pełnić pewne funkcje.<br />
Ważne jest to, że <strong>wybieramy sług,</strong> a nie panów lub właścicieli zboru. Zbór nie potrzebuje panów ponieważ posiada już jednego Pana, którym jest Jezus Chrystus. To Pan prowadzi należących do niego ludzi, których to Pan łączy w zbory.</p>
<p><strong>Pismo Święte mówi o dwóch podstawowych funkcjach w zborze:</strong></p>
<ol>
<li>Funkcji starszego</li>
<li>Funkcji diakona</li>
</ol>
<p><strong>Ad. 1 – O starszych </strong>przeczytamy w <strong>{1 Liście Piotra 5:1-3}</strong>. Jeśli nie zaznaczę inaczej, cytuję z przekładu Biblii Tysiąclecia, wydanie drugie poprawione.</p>
<p><em>„Starszych więc, którzy są wśród was, proszę ja, również starszy, a przy tym świadek Chrystusowych cierpień oraz uczestnik tej chwały, która ma się objawić: paście stado Boże, które jest przy was, strzegąc go nie pod przymusem, ale z własnej woli, jak Bóg chce; nie ze względu na niegodziwe zyski, ale z oddaniem; i nie jak ci, którzy ciemiężą gminy, ale jako żywe przykłady dla stada.”</em></p>
<p>Mamy tu nazwę „starsi” i od razu kilka bardzo cennych lekcji. Przede wszystkim stado należy do Boga, a my wszyscy jesteśmy owcami. Co więcej, jak mówi werset 3, pasterze to raczej „żywe przykłady” tego jak powinna zachowywać się owca, a nie jakaś oddzielna grupa w zborze. Starsi nie mają też liczyć na zyski, ale oddawać samych siebie na służbę z miłości: do Pana i do rodziny Bożej.</p>
<p>Starszy jest w Biblii także nazywany „biskupem” lub z gr. „episkopem”. Słowo „biskup” znaczy „dozorca” lub „nadzorca” i pokazuje starszego w jego pracy doglądania zboru, dbania o czystość nauki i roztaczania opieki nad tymi, którzy jej potrzebują. Dzieje Apostolskie 20:28 – <strong><em>„Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią.” </em></strong></p>
<p>Nie miało to być wyróżnione stanowisko, ale służba, zgodnie ze słowami Pana Jezusa, że „kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym” (Marka 10:43).</p>
<p>Starsi jako biskupi mieli przede wszystkim uważać na samych siebie – na swoje własne myśli, słowa i czyny; a potem dopiero służyć pomocą drugim. Wiemy, że przykładem takiego biskupa był apostoł Paweł w Efezie, który wspomina o tym w wersetach 31 i 35 – <strong><em>„Dlatego czuwajcie, pamiętając że przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami upominać każdego z was [35] We wszystkim pokazałem wam, że tak pracując trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który powiedział: &lt;&lt;Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu&gt;&gt;”</em></strong></p>
<p>Każdego starszego w zborze czeka wiele zadań, choć nie wszyscy muszą w równym stopniu pełnić każde z nich. Starsi mogą mieć szczególne zdolności w jakiejś dziedzinie. <strong>Ogólnie jednak:</strong><br />
&#8211; podstawowy przywilej to służenie słowem Bożym w zborze (Dz. Ap. 6:4);<br />
&#8211; pomoc w duchowej chorobie, udzielanie rad (Jak. 5:14);<br />
&#8211; pomoc najsłabszym i wątpiącym (Rzym. 14:1; 15:1; Dz. Ap. 20:35);<br />
&#8211; napominanie (1 Tym. 5:20);<br />
&#8211; funkcja mediatora, rozjemcy (Mat. 18:15–17);<br />
&#8211; współpraca z innymi sługami (Jan. 13:12-15, Fil. 1:1).</p>
<p>Oczywiście jeśli chodzi o służenie słowem Bożym to my wszyscy możemy i powinniśmy nauczać. 1 List Piotra 3:15 dotyczy każdego wierzącego – <em>„Pana zaś Chrystusa uświęcajcie w sercach waszych i bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która jest w was”. </em>Jednak do przemawiania i nauczania w zborze przeznaczeni są starsi. Jest z tym związana odpowiedzialność, o której mówi apostoł Jakub – List Jakuba 3:1 – <strong>„Niech niewielu z was zostaje nauczycielami, moi bracia, gdyż wiecie, że czeka nas surowszy sąd.”</strong> Według słowa Bożego służbę starszych w zborze pełnić mają mężczyźni, o czym czytamy w 1 do Tym. 2:12 – <strong>„Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem, lecz chcę by trwała w cichości”</strong> Nie oznacza to wcale, że siostry nie mogą się odzywać w zborze lub że nie mają głosić ewangelii. W 1 do Kor. 11 apostoł Paweł mówi o tym, że siostry mogą wypowiadać się i modlić się w zborze. Nie pełnią tylko funkcji starszego.</p>
<p>Ad. 2. – Druga funkcja w zborze nazywana jest <strong>służbą diakońską</strong>. Słowo diakon w języku greckim oznacza po prostu <strong>sługę</strong>. Są to osoby, które wypełniają pewną służbę – dla Boga i dla społeczności. Przykład mamy w <strong>Dziejach Ap. 6:1-3</strong>. <em>„Wówczas, gdy liczba uczniów wzrastała, zaczęli helleniści szemrać przeciwko Hebrajczykom, że przy codziennym rozdawaniu jałmużny zaniedbywano ich wdowy. &lt;&lt;Nie jest rzeczą słuszną, abyśmy zaniedbali słowo Boże, a obsługiwali stoły&gt;&gt; &#8211; powiedziało Dwunastu, zwoławszy wszystkich uczniów. Upatrzcie zatem, bracia, siedmiu mężów spośród siebie, cieszących się dobrą sławą, pełnych Ducha i mądrości. Im zlecimy to zadanie.&gt;&gt;”</em></p>
<p>Społeczność wybrała wtedy Szczepana i sześciu innych, który mieli się zająć tą służbą. Warto tutaj dodać, że choć diakoni nie są nauczycielami w zborze, to jednak mogą głosić poza nim na równi ze starszymi. Przeczytajmy o Szczepanie, który był takim sługą, w {<strong>Dziejach 6:10} </strong>„[A dyskutujący z nim] nie mogli jednak sprostać mądrości i Duchowi, z którego przemawiał.”</p>
<p>Każdy: nieważne czy pełni jakąś służbę czy nie, nieważne czy jest to brat czy jest to siostra, <strong>każdy może i powinien opowiadać ewangelię.</strong></p>
<p>Co do funkcji diakona to czasem ktoś ją pełni, nawet nie będąc wybrany, np. ktoś <strong>akompaniuje w zborze, </strong>ktoś <strong>sprząta, </strong>ktoś <strong>otwiera salę zborową, </strong>ktoś <strong>pomaga braciom i siostrom poza salą zborową w ich różnych problemach </strong>itd. To zawsze jest ktoś, kto służy, czyli jest nieoficjalnie diakonem. Ogólnie jednak diakoni są wybierani i na różne sposoby służą w zborze. Funkcję diakona mogą też pełnić siostry i wtedy mówi, że są to diakonisy.</p>
<p>Mamy więc takie dwa pola pracy: funkcję <strong>starszego </strong>i funkcję <strong>diakona</strong>. Zastanówmy się czy metoda demokratycznego wyboru tych sług przez zbór jest biblijna. Niektórzy uważają, że nasz porządek głosowania – wyboru przez zbór – przybył z Zachodu, np. że trzymamy się nauki Browne’a albo Russella. Prawie wszystkie kościoły i organizacje chrześcijańskie stosują inną praktykę. To zarząd (lub jakaś wyższa instancja) danego kościoła decyduje, kto będzie służył w tym czy innym zborze, kościele lub parafii. Na dowód, że Słowo Boże uczy o ustanawianiu starszych przez kogoś <strong>„z góry” </strong>przypominany jest fragment z {<strong>Listu do Tytusa 1:5-7</strong>}.</p>
<p><em>„W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś zaległe sprawy należycie załatwił i ustanowił w każdy mieście prezbiterów </em><strong>[w komentarzu BT czytamy: „Prezbiterzy – dosłownie: starsi”]<em>.</em></strong><em> Jak ci zarządziłem, [starszym może zostać], jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony, mający dzieci wierzące, nie obwiniane o rozpustę lub niekarność. Biskup bowiem winien być jako włodarz Boży człowiekiem nienagannym, niezarozumiałym, nieskłonnym do gniewu, nieskorym do pijaństwa i awantur, nie chciwym brudnego zysku, lecz gościnnym, miłującym dobro, rozsądnym, sprawiedliwym, pobożnym, powściągliwym, przestrzegającym niezawodnej wykładni nauki, aby przekazując zdrową naukę, mógł udzielać upomnień i przekonywać opornych.”</em></p>
<p>Co apostoł Paweł mówi do Tytusa? <strong>„byś … ustanowił w każdym zborze prezbiterów”</strong> albo w BG: <strong>„byś … postanowił po miastach starszych”</strong>.</p>
<p>Co miał zrobić Tytus? Wiele wyznań mówi, że postępuje zgodnie ze Słowem Bożym. Przyjeżdża ktoś z zewnątrz, kto posiada autorytet – jak <strong><em>Tytus </em></strong>– i postanawia starszych.<strong> Tytus miał postanowić starszych w zborach, <u>ale co to znaczy</u>? Spróbujmy to ustalić.</strong></p>
<p>Pierwszy przykład takiego wyboru to czytany już wybór diakonów w Jerozolimie, Dzieje Apostolskie, rozdział 6. Kto miał wybrać tych diakonów? Miał to zrobić cały zbór. Dwunastu uznało, że warto takich diakonów ustanowić, ale wybierali ich bracia i siostry tworzący dany zbór. Dzieje 6:3 – „<strong>Upatrzcie bracia,</strong> siedmiu mężów, <strong>spośród siebie.</strong>”</p>
<p>Kolejny przykład demokracji zborowej to wybór osób, które zbierały i zanosiły datki zboru dla ubogich wierzących w Jerozolimie. Przeczytamy o tym w {<strong>2 Koryntian 8:19</strong>}. „Co więcej [pisze ap. Paweł o Tytusie] <strong>przez same Kościoły został on ustanowiony</strong> towarzyszem naszej podróży w tym dziele”.</p>
<p>Znów porównajmy z Biblią Gdańską, ponieważ jest tu pewna szczególna różnica w tłumaczeniu: <em>A nie tylko to, ale obrany jest <strong>przez głosy od zborów</strong> za towarzysza naszej podróży… </em>Chodzi konkretnie o słowo oddane w Biblii Tysiąclecia jako „ustanowiony” zaś w przekładzie gdańskim jako <strong>„obrany jest przez głosy” </strong>(czyli wybrany przez <strong>głosowanie</strong>). Jest to greckie słowo cheirotoneo (<strong><em>kierotoneo</em></strong>), do wyjaśnienia którego jeszcze wrócimy.</p>
<p>Cały zresztą 2 List do Koryntian, rozdział 8 jest dowodem na to, że zbory same decydowały w swoich sprawach gospodarczych. Co więcej, z nakazu Chrystusa utrzymywanie dyscypliny także znajduje się w rękach całego zboru. Przeczytajmy {Mateusza 18:15-17}. <strong><em>„Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usługa, donieś zborowi. A jeśli nawet zboru nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.” </em></strong>(Widzimy, że w takich sprawach początkiem powinna być rozmowa w cztery oczy, a najwyższy autorytet to nie jakiś komitet sądowniczy lub grono starszych, ale cały zbór – zgromadzenie wiernych).</p>
<p>Znana jest z Listów do Koryntian historia brata usuniętego ze zboru, który potem po przemyśleniu i nawróceniu, został przez ten zbór ponownie przywrócony do społeczności. To znowu cały zbór decydował.</p>
<p>Jak to się jednak ma do wyboru starszych i diakonów przez zbory? Dzieje Apostolskie 14:23 pokaże nam w jaki sposób apostoł Paweł i Barnaba zakładali zbory w Listrze, Ikonii i Antiochii. {<strong>Dzieje 14:23</strong>}</p>
<p>Wyjątkowo przeczytajmy z Biblii Gdańskiej, od wersetu 21.</p>
<p><em>„A opowiedziawszy Ewangelię onemu miastu, i wielu uczniów pozyskawszy, wrócili się do Listry, do Ikonii, i do Antiochii; Utwierdzając dusze uczniów i naopominając, aby trwali w wierze i mówiąc: Że przez wiele ucisków musimy wnijść do Królestwa Bożego<strong>. A gdy im przez głosy postanowili starszych w każdym zborze</strong> i modlili się z postami, poruczyli ich Panu, w którego uwierzyli.”</em></p>
<p>Ten werset mówi, że &#8222;starsi&#8221; czyli biskupi byli postanowieni przez głosy, <strong>przez głosowanie.</strong> Ktoś jednak powie: ja mam inny przekład – np. Biblię Tysiąclecia. Tam napisane jest trochę inaczej&#8230; <strong>Odczytajmy więc z BT: </strong>„Kiedy w każdym Kościele wśród modlitw i postów <u>ustanowili im</u> starszych”</p>
<p>Jeszcze inny przekład – Biblia Poznańska – tłumaczy ten fragment: <strong>„Przez wkładanie rąk w czasie postów i modlitw powoływali w każdym Kościele prezbiterów, </strong>powierzając ich Panu, w którego uwierzyli.”</p>
<p>Skąd w ogóle tak wielka różnica, że w niektórych przekładach jest „przez głosy wyznaczyli”, w innych samo &#8222;wyznaczyli&#8221; / &#8222;ustanowili&#8221;, a w jeszcze innych &#8222;przez władanie rąk powoływali&#8221;. Myślę, że kluczowe jest słowo 'cheirotoneo&#8217; (kierotoneo), które tak różnie oddawane jest w poszczególnych tłumaczeniach. Wynotowałem sobie definicję tego słowa z czterotomowego słownika grecko-polskiego prof. Zofii Abramowicz (wyd. PWN), 1965 rok:</p>
<p>&#8222;cheirotoneo &#8211; <strong>1) podnieść rękę by głosować, wybierać przez głosowanie z podniesieniem ręki.</strong> [Jest tam kilka przykładów z literatury greckiej, gdzie słowo to jest tak właśnie używane] <strong>2) wyznaczyć/zamianować</strong> [komentarz: wyznaczyć na stanowisko w kościele, patrz: Nowy Testament].&#8221;</p>
<p>Ta definicja daje do myślenia. Skoro w literaturze greckiej jest to synonim głosowania, np. w demokracji ateńskiej, to jaki jest dowód na to, że tylko w Nowym Testamencie miałoby to oznaczać wyznaczenie lub mianowanie (np. przez nałożenie rąk).</p>
<p>„Grecko polski Nowy Testament” VOCATIO tłumaczy zwrot ‘kierotoneo’ jako <strong>‘wybrawszy przez wyciągnięcie rąk’.</strong> Mamy więc dwie opcje: 'wybrawszy przez głosowanie&#8217; lub 'wybrawszy przez nałożenie rąk&#8217;. Problem z tym drugim tłumaczeniem jest taki, że słowa 'kierotoneo&#8217; nie używano w grece na taki rodzaj 'nakładania rąk&#8217;. Słowo 'cheirotoneo&#8217; pochodzi z agory greckiej, gdzie w czasie wyborów, wyciągano rękę po to, aby głosować za lub przeciw.</p>
<p><strong>Warto przebadać ten werset.</strong> Myślę, że po przestudiowaniu słowa ‘kierotoneo’ stanie się jasne, że chodzi tu o wybór przez podniesienie ręki, przez głosowanie zboru. Jest to również użyte w 2 do Koryntian 8:19, który już czytaliśmy. Tytus został wybrany przez „głosowanie” zborów, aby podjął swoją misję. Znów jest użyte słowo <em>cheirotoneo</em> – wybór przez podniesienie ręki. Co ciekawe w tym miejscu Biblia Poznańska nie wspomina już o „nakładaniu rąk”. W tym wypadku, 2 Kor. 8:19, BP mówi tylko: „Ponadto <strong>Kościoły wyznaczyły go</strong> na towarzysza naszej podróży w tym dziele łaski, któremu poświęcamy się ochoczo, ku chwale Pana”.</p>
<p>„Grecko-polski Nowy Testament” VOCATIO stwierdza w tym miejscu, że Tytus „…wybrany [został] przez wyciągnięcie rąk przez społeczności na towarzysza podróży naszej…”</p>
<p>Zobaczmy więc teraz z Pisma Świętego, jacy powinni być starsi w zgromadzeniu. Apostoł Paweł podał zborom kwalifikacje dla funkcji starszego i diakona. Myślę, że właśnie po to, aby pomogły nam we wskazaniu tych, którzy mają być sługami.</p>
<p>Kwalifikacje dla <strong><em>starszych</em></strong> lub <strong><em>biskupów </em></strong>opisano w <strong>1 do Tymoteusza 3:1-7</strong>. Prześledźmy je po kolei:</p>
<p>„<strong>Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania.</strong> [Zauważmy od razu, że funkcja biskupa czy starszego to <em>dobre zadanie</em>, a nie <em>dobra posada</em>. Z funkcją starszego wiąże się służba na rzecz drugich. Tekst grecki jeszcze dosłowniej mówi o działaniu: „jeśli ktoś <u>po doglądanie</u> sięga, pięknego zadania pożąda”] [2] <strong>Biskup</strong> [Czyli starszy; ten który dogląda] <strong>powinien być nienaganny</strong> [inne przekłady stwierdzają: „wolny od zarzutów”, „mający dobry charakter”] <strong>mąż jednej żony </strong>[niekoniecznie żonaty, co wyjaśnia apostoł Paweł w innych miejscach; ale mający nie więcej niż jedną żonę i będący jej wierny], <strong>trzeźwy </strong>[to znaczy: <em>trzeźwo myślący</em>, ma to być człowiek spokojny i opanowany, który nie traci właściwej oceny sytuacji z powodu pewności siebie, uprzedzenia, sympatii albo antypatii dla kogoś. 1 Tes. 5:6 „Przeto nie śpijmy jak inni, lecz czuwajmy i bądźmy trzeźwi.”],<strong><br />
rozsądny</strong> [to znaczy <em>mający ducha zdrowego myślenia</em>, jako część ducha świętego], <strong>przyzwoity </strong>[kody Vocatio podają: <em>uporządkowany</em>. Biblia Gdańska: <em>poważny</em>. Chodzi o porządne i poważne zachowanie i wygląd, do którego zapraszani są nie tylko starsi, ale też wszyscy bracia i siostry. Nie chodzi o jakiś smutny, szary wygląd, ale skromny i stosowny do sytuacji – zależny od tego jak kogo prowadzi duch święty czyli usposobienie Boże w nim], <strong>gościnny</strong> [to także życzliwy, w grece <strong><em>filoksenos</em></strong>, czyli dosłownie: miłujący innych, miłujący gości. Nasza gościnność powinna być okazywana z dobrej woli do drugich i z miłości do Boga, któremu podoba się gościnność. Nie ma to być tylko poczuciem obowiązku, bo wtedy jest to trudniejsze i bardziej męczące, by kogoś gościć, jeśli tej osoby nie miłujemy. 1 Piotra 4:8-9 – <em>„Przede wszystkim miejcie wytrwałą miłość jedni ku drugim, bo miłość zakrywa wiele grzechów. Okazujcie sobie wzajemną gościnność bez szemrania.”</em>], <strong>sposobny do nauczania</strong> [greckie „didaktikos” – dydaktyk lub dobry nauczyciel. Powinien znać temat, o którym mówi i potrafić go przedstawić drugim. Z drugiej strony nie ma to być wielka głowa bez serca. Nie ma to być człowiek, który wznieca kłótnie lub spory o słowa. Rozszerza tę myśl 2 do Tymoteusza 2:24-25 – <em>„A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale [ma] być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy.”</em>], <strong>nie przebierający miary w piciu wina </strong>[sprawa jest jasna, bo starszy ma być zawsze gotowy, by pomóc komuś słowem lub czynem, a nie zrobi tego pod wpływem alkoholu; apostoł nie narzuca tu całkowitej abstynencji, ale podkreśla też, że starszy ma być bez nałogów lub złych zwyczajów, ma się odcinać od tego, co oddala go od Pana], <strong>nie skłonny do bicia </strong>[kody Vocatio: <em>nie awanturnik</em>, ma to być człowiek nie szukający zaczepki. Starszy nie ma wywoływać nawet słownej „bójki” i ma na tyle panować nad swoim duchem, żeby nie dać się łatwo sprowokować], <strong>ale opanowany</strong> [kody Vocatio:<em> ale życzliwy</em>, słowo jest różnie tłumaczone, więc wymienię tylko ze słownika: <em>łagodny, uprzejmy, mądry</em>], <strong>nie kłótliwy </strong>[kody Vocatio: <em>niewojowniczy</em>, a dosłownie z greki <em>‘a-machos’</em>. Z tego ‘machos’ na południu pojawili się „maczos”. Więc starszy raczej nie ma być „maczo”. Nie ma dominować nad drugimi, nie ma niczego wymuszać na drugich przy pomocy siły – fizycznej albo psychicznej, duchowej, nie ma być władczy, ma dbać o wolność i pokój duchowy wszystkich wokół, zwłaszcza tych, którzy są słabsi], <strong>nie chciwy na grosz </strong>[według Vocatio:<em> nie przywiązany do pieniędzy</em>. 1 List do Tymoteusza 6:9-10 – <em>„A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami.”</em> – nie jest tu powiedziane, że chrześcijanin nie powinien mieć pieniędzy.</p>
<p>Nie jest tu powiedziane, że pieniądze to źródło zła. Chodzi o to, co człowiek stawia w swoim życiu na pierwszym miejscu. Chrześcijanin, który kocha pieniądze, gromadzi skarby na ziemi, a nie skarby w niebie. Doczesne życie i doczesne dobra, doczesne zadowolenie stopniowo stają się dla takiego człowieka ważniejsze niż dobra duchowe, a nawet życie wieczne w przyszłości. Z miłością do tego świata i jego zabawek jest tak, jak z nurkowaniem w oceanie. Zawsze można by było zejść jeszcze niżej, większość ludzi, nawet milionerów, nigdy nie dochodzi do takiego majątku, do jakiego chcieliby dojść. Niestety dla nich, ale śmierć zrówna wszystkich w majątku – zrówna nas do „zera”. Dlatego starszy powinien szukać majątku w rozwoju swojego charakteru, bo to jedyna rzecz, którą zabierzemy do Królestwa], <strong>dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości z całą godnością. </strong>[Vocatio chyba lepiej oddaje sens tej myśli: <em>„Pięknie stojący na czele swojego domu, dzieci mający w podporządkowaniu się z całą szanownością”</em>. Przypomina się tutaj przykład Helego i tego jak on <strong>nie reagował</strong> na złe postępowanie swoich własnych dzieci. 1 Samuela 3:13 – [słowa Biblii o Helim] „Dałem mu poznać, że ukarzę dom jego na wieki za grzech, o którym wiedział: synowie jego bowiem ściągają na siebie przekleństwo, a on ich nie skarcił.” Ojciec i mąż ma stać „pięknie na czele”, dawać przykład i nie bać się też powiedzieć, że coś idzie w złym kierunku. Z drugiej strony nie ma też pobudzać dzieci do gniewu i nie ma wymuszać na nich swojego zdania, ma ich uczyć, by same potrafiły wybierać dobro i by same nauczyły się kierować swoim życiem w dobrym kierunku. Oczywiście ojciec nie może odpowiadać za świadome, złe decyzje dzieci. Ma być jednak staranny i dbać o swój dom.] <strong>[w. 5] Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakże będzie się troszczył o Kościół Boży? </strong>[czyli duchową rodzinę] <strong>Nie może być [też] świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w diabelskie potępienie. </strong>[Tłumaczenie BT nie jest najlepsze, ponieważ mamy tutaj termin ogrodniczy, nie ma tu mowy o chrzcie. Nie ma to być <strong><em>‘neofitos’</em></strong>, ktoś <strong><em>nowo-zasadzony</em></strong>. Nie musi to być koniecznie ktoś świeżo pozyskany dla Pana, choć może to być ktoś tak, ale także – jak mówi komentarz Vocatio – „w ogóle dorobkiewicz, nowobogacki, świeżo upieczony inteligent itp.”; Z 1 Listu do Koryntian 3:1-3 dowiadujemy się, że po wielu latach od poznania Pana niektórzy mogą się okazać ‘neofitos’.</p>
<p>1 Koryntian 3:1-3 – <em>„A ja nie mogłem, bracia, przemawiać do was jako do ludzi duchowych, lecz jako do cielesnych, jak do niemowląt w Chrystusie. Mleko wam dałem, a nie pokarm stały, boście byli niemocni; zresztą i nadal nie jesteście mocni. Ciągle przecież jesteście cieleśni. Jeżeli bowiem jest między wami zawiść i niezgoda, to czyż nie jesteście cieleśni i nie postępujecie tylko po ludzku?”</em>] <strong>[i ostatnia cecha starszego] Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabełskie. </strong>[Starszy ma mieć piękne świadectwo. Oczywiście może być uznawany za religijnego dziwaka i głosiciela dziwnej nauki, to też jest „piękne świadectwo”, ale nie powinien mieć opinii oszusta, krętacza, lenia, plotkarza albo szydercy.]</p>
<p>Myślę, że ta lista przyda nam się do rozważenia w domu przed wyborami za dwa tygodnie. Niektórym te wymagania wydają się proste, a innym bardzo trudne. Myślę, że ktoś mądrze napisał: <em>„W dzisiejszych, niedoskonałych czasach nie znajdziemy ani jednego kandydata, który by spełniał wszystkie wymagania, które Apostołowie wystawili jako ideał starszego lub diakona.”</em> I dlatego w naszych wyborach nie powinniśmy się kierować ani skrajną surowością, ani zbytnią pobłażliwością. Powinniśmy patrzeć bardziej na czyjeś starania niż nieudolne efekty, bo wszyscy jesteśmy niedoskonali i każdemu z nas wiele brakuje.</p>
<p>Jeszcze kilka słów o diakonach i diakonisach. Nadal {<strong>1 do Tymoteusza 3:8-13</strong>} „<strong>Diakonami tak samo winni być ludzie godni </strong>[to znaczy szlachetni i poważni], <strong>w mowie nie obłudni </strong>[greckie ‘dilogos’ czyli dosłownie nie mają być dwusłowni, nie mają być fałszywi], <strong>nie nadużywający wina, nie chciwi brudnego zysku, [lecz] utrzymujący tajemnice wiary w czystym sumieniu. </strong>[powinni mieć czyste sumienie przed Bogiem i ludźmi] <strong>I oni niech będą najpierw poddani próbie, i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu.” </strong></p>
<p>w. 11 – „<strong>Kobiety również </strong>[niektórzy sądzą, że chodzi tu o żony diakonów, ale według greki chodzi raczej o <em>siostry służebnice</em>&#8211;<strong>siostry diakonisy.</strong> Jakby nie było to jest to wspaniały wzór dla każdej siostry w zborze do tego, jakie według Słowa Bożego powinnyście być] <strong>– czyste </strong>[to także znaczy: szlachetne, szanowne, czystego umysłu i serca],<strong> nie skłonne do oczerniania </strong>[nie mówiące źle o nikim, nie plotkujące i nie szkodzące swoimi słowami drugim], <strong>trzeźwe </strong>[Siostry także mają czuwać, mają samodzielnie i trzeźwo myśleć, mają być spokojne i opanowane, nie kierować się uprzedzeniami tylko nauką Słowa Bożego], [diakonisy powinny być] <strong>wierne we wszystkim </strong>[Siostry mają ogromne pole służby w zborze, służą one przede wszystkim jedne-drugim, jako lepiej rozumiejące siebie nawzajem, zachęcające się nawzajem do wierności, do miłości i do życia z Bogiem, służą przez głoszenie ewangelii, służą przez modlitwę i dzielenie się życzliwością i miłością z drugimi, służą w domach jako córki, żony i matki, służą w szkołach i w pracy jako przedstawicielki Pana; służba Sióstr to służba Marii i Marty z Betanii (zarówno jako badaczki Biblii, jak i te, które często dbają o to, by nikt nie wyszedł z domu głodny i spragniony), to służba Lidii z Filippi (dzięki której powstał tam zbór), to służba Pryscylli (żony Akwili) i służba Tabity zwanej Gazelą, o której Dzieje Ap. 9:36 mówią: <em>„Czyniła ona dużo dobrego i dawała hojne jałmużny</em> [Tabita np. szyła wspaniałe ubrania dla sióstr – więc te jałmużny nie oznaczają koniecznie pieniędzy; każda siostra ma jakiś talent czy służbę, którą może się podzielić z innymi].” Większość Sióstr służy jako nieoficjalne diakonisy. Zdarzało się jednak, że zbory wybierały takie diakonisy oficjalne. Czytamy o tym np. w Liście do Rzymian 16:1 – <strong>„Polecam wam Febę, naszą siostrę, diakonisę Kościoła w Kenchrach. Przyjmijcie ją w Panu tak, jak się świętych winno przyjmować. Wesprzyjcie ją w każdej sprawie, w której pomocy waszej będzie potrzebowała. I ona bowiem wspierała wielu, a także i mnie samego.”</strong></p>
<p>Po tych myślach o siostrach-diakonisach, apostoł Paweł w 1 do Tym. 3:12 wraca do braci-diakonów i mówi im: „<strong>Diakoni niech będą mężami jednej żony </strong>[mają być wierni swojej żonie, bo jeśli jej nie będą wierni, jak mogą być wierni zborowi],<strong> rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami</strong> [oczywiście jeśli mają dzieci i założyli własne rodziny, bo nie był to wymóg – sam apostoł Paweł był w stanie bezżennym i w ten sposób służył Bogu]. <strong>Ci bowiem, skoro dobrze spełnili czynności diakońskie, zdobywają sobie zaszczytny stopień i ufną śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie.</strong>”</p>
<p>Na tym kończymy nasz wykład do nominacji sług zboru. Dzisiejsze nominacje służą temu, by w spokoju, z modlitwą i zastanowieniem, podjąć decyzję czy uważam, że wolą Bożą będzie, aby dana osoba służyła zborowi jako starszy lub diakon czy też nie. Za 2 tygodnie podejmiemy decyzję na zebraniu wyborów.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/nominacje-slug-zboru/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6633</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
