<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wierność &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/wiernosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Oct 2025 18:52:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Bóg, który jest blisko: w poszukiwaniu prawdziwej bliskości z Bogiem</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/bog-ktory-jest-blisko-w-poszukiwaniu-prawdziwej-bliskosci-z-bogiem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=bog-ktory-jest-blisko-w-poszukiwaniu-prawdziwej-bliskosci-z-bogiem</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/bog-ktory-jest-blisko-w-poszukiwaniu-prawdziwej-bliskosci-z-bogiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Oct 2025 18:58:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[bliskość]]></category>
		<category><![CDATA[bliskość Boga]]></category>
		<category><![CDATA[Bruno Mars]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Spurgeon]]></category>
		<category><![CDATA[Count on me]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek stworzony do bliskości]]></category>
		<category><![CDATA[dalekość]]></category>
		<category><![CDATA[dzieje apostolskie]]></category>
		<category><![CDATA[jak znaleźć Boga]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[odległość]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[szacunek]]></category>
		<category><![CDATA[wierność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12148</guid>

					<description><![CDATA[Rozpocznijmy od pojęcia, które na pierwszy rzut oka wydaje się czysto fizyczne – odległości. Gdy mówimy, że coś jest daleko lub blisko, szybko dostrzegamy, że są to pojęcia względne. Weźmy przykład: gdybym powiedział, że mieszkam 400 km od Bydgoszczy, czy jest to blisko, czy daleko? Dla moich rodziców, którzy mieszkają zaledwie 15 km od tego miasta, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/bog-ktory-jest-blisko-w-poszukiwaniu-prawdziwej-bliskosci-z-bogiem/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="ds-markdown-paragraph">Rozpocznijmy od pojęcia, które na pierwszy rzut oka wydaje się czysto fizyczne – <strong>odległości</strong>. Gdy mówimy, że coś jest daleko lub blisko, szybko dostrzegamy, że są to pojęcia względne. Weźmy przykład: gdybym powiedział, że mieszkam 400 km od Bydgoszczy, czy jest to blisko, czy daleko? Dla moich rodziców, którzy mieszkają zaledwie 15 km od tego miasta, może to wydawać się odległe. Z kolei dla kogoś, kto mieszka w Nowym Jorku, odległość ta może uchodzić za niewielką. <strong>Określenie, czy coś jest blisko, czy daleko, jest zatem umowne i zależy od kontekstu oraz punktu odniesienia</strong>.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykłady wygłoszony przez Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 28 września 2025 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/bmGEnMSzJDM?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<h4><strong>Bóg, który jest niedaleko</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12149" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/204886d0-9378-4e27-8410-796f2b736aaa.png" alt="" width="350" height="350" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/204886d0-9378-4e27-8410-796f2b736aaa.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/204886d0-9378-4e27-8410-796f2b736aaa-300x300.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/204886d0-9378-4e27-8410-796f2b736aaa-150x150.png 150w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/204886d0-9378-4e27-8410-796f2b736aaa-768x768.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/204886d0-9378-4e27-8410-796f2b736aaa-200x200.png 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/204886d0-9378-4e27-8410-796f2b736aaa-100x100.png 100w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/204886d0-9378-4e27-8410-796f2b736aaa-40x40.png 40w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" />Właśnie dlatego temat naszych rozważań brzmi: <em>Bóg, który jest blisko</em>. Punktem wyjścia niech będą słowa z <strong>Dziejów Apostolskich 17:26-27</strong>: <em>„On to również z jednego człowieka powołał do istnienia cały rodzaj ludzki, dając mu do zamieszkania całą powierzchnię ziemi z wyznaczeniem czasu i granic owego przebywania na ziemi, a wszystko po to, aby Go ciągle szukali i usiłowali wejść z Nim w bezpośredni kontakt. W rzeczy samej zaś jest On niedaleko od każdego z nas”</em>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Słowa te wypowiedział Apostoł Paweł w Atenach, gdzie został zaproszony przez filozofów, by wyjaśnić im swoją naukę o „nowym Bogu”. W swojej mowie odwołał się do ich religijności, wspominając o ołtarzu poświęconym „Nieznanemu Bogu”, a następnie wyjaśnił, że prawdziwy Bóg jest Stwórcą nieba, ziemi i wszystkiego, co na niej żyje. Podkreślił również, że Bóg nie mieszka w świątyniach zbudowanych ludzką ręką. Co istotne, Paweł wyraźnie zaznaczył, że <strong>Bóg pragnie, aby ludzie Go szukali, ponieważ… jest niedaleko od każdego z nas</strong>.</p>
<h4><strong>Blisko, czy tylko niedaleko? Fundamentalna różnica</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Można tu dostrzec pewien dysonans. Temat naszych rozważań mówi o Bogu, który <em>jest blisko</em>, podczas gdy Apostoł Paweł stwierdza, że Bóg <em>jest niedaleko</em>. Czy te określenia są równoznaczne? Gdy odczytamy ten fragment w kontekście całej Biblii, logiczny wniosek prowadzi nas do stwierdzenia, że <strong>„blisko” i „niedaleko” oznaczają różne stopnie bliskości</strong>. Gdy mówimy, że dom jest „niedaleko”, a szkoła „blisko”, sugerujemy, że szkoła jest bliżej. Jednak w przypadku Boga fakt, czy jest On blisko, czy tylko niedaleko, ma <strong>fundamentalne znaczenie dla naszego życia</strong>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">W cytowanym wersecie (Dz.Ap. 17:27) greckie słowo <strong>ἐγγὺς (engys)</strong>, przetłumaczone jako „niedaleko”, oznacza również <strong>„dostępny”</strong> lub <strong>„w zasięgu”</strong>. Oznacza to, że Bóg, choć fizycznie nieosiągalny, duchowo jest w zasięgu każdego człowieka. <strong>Jest On dostępny, gotowy, by odpowiedzieć na nasze poszukiwania</strong>. Jednak Biblia wskazuje również, że Bóg nie jest przyjacielem wszystkich – nie wszyscy doświadczają Jego bliskości w takim samym stopniu.</p>
<h4><strong>Pytanie, które zmienia wszystko</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Warto zadać sobie pytanie: <em>Czy Bóg jest blisko Ciebie, czy tylko niedaleko?</em> Chociaż nie musisz publicznie odpowiadać na to pytanie, myślę, że wyrażę pragnienie wielu wierzących: <strong>najgłębszym pragnieniem człowieka wierzącego jest, by Bóg był mu naprawdę bliski</strong>. Dlatego też sztuka życia duchowego polega na tym, by Bóg, który jest „niedaleko”, stał się w naszym życiu Bogiem, który jest <strong>naprawdę blisko</strong>. Bliskość ta oznacza doświadczanie Jego obecności tuż obok, budowanie z Nim głębokich, autentycznych relacji – nie tylko teoretycznych, ale realnych i przeżywanych na co dzień.</p>
<h4><strong>Człowiek stworzony do bliskości</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Aby lepiej zrozumieć, czym jest bliskość, spójrzmy na relacje międzyludzkie. <strong>Relacje nie są jedynie dodatkiem do naszego życia – one stanowią jego istotę</strong>. Można śmiało powiedzieć, że <strong>relacje nadają sens naszemu istnieniu</strong>. Bez zdrowych, głębokich więzi nasze życie traci swój blask. Dotyczy to nie tylko relacji z Bogiem, które są fundamentem, ale również relacji z innymi ludźmi. <strong>Nie stworzeni jesteśmy do życia w samotności, ani do egzystencji skoncentrowanej wyłącznie na sobie</strong>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Nawet gdybyśmy mieli wszystkie materialne bogactwa, osiągali sukcesy i byli wybitni w wielu dziedzinach, brak prawdziwych relacji sprawia, że w naszym życiu pojawia się pustka. Człowiek, który nie ma przy sobie kogoś bliskiego, usycha w samotności, a jego osiągnięcia tracą znaczenie. Gdy jednak w życiu pojawia się ktoś, kto nas rozumie, z kim możemy się dzielić radościami i trudnościami – <strong>wszystko nabiera sensu</strong>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Czy nie po to przyjeżdżamy na spotkania takie jak to? Szukamy w tłumie twarzy, które zatrzymają się na dłużej, wymienią z nami spojrzenie, wypowiedzą słowo, które trafi wprost do serca. Szukamy więzi, bratniej duszy, przyjaciela. Czasem, jak to bywa, ta przyjaźń przeradza się w jeszcze głębszą relację – związek małżeński, w którym dwie osoby pragną dzielić ze sobą życie. <strong>Bez szczęśliwych relacji nie potrafimy żyć pełnią życia</strong>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Człowiek został stworzony nie do bycia „obok”, ale do bycia „blisko”. Nie wystarczy, że ktoś jest niedaleko – potrzebujemy kogoś, kto będzie naprawdę blisko. <strong>To właśnie bliskość daje nam poczucie, że żyjemy naprawdę</strong>.</p>
<h4><strong>Bliskość w piosence i w życiu</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Wartość relacji doceniają nawet ludzie niewierzący. Znany piosenkarz Bruno Mars w poruszającej piosence <em>Count on me</em> śpiewa:</p>
<blockquote>
<p class="ds-markdown-paragraph"><em>Gdybyś kiedyś znalazł się samotny pośród morza,</em><br />
<em>Przepłynę świat, by cię odnaleźć.</em><br />
<em>A gdybyś zgubił się w ciemności i nic nie widział,</em><br />
<em>Będę światłem, które cię poprowadzi.</em><br />
<em>Możesz na mnie liczyć – będę tam.</em><br />
<em>I wiem, że gdy sam tego potrzebuję,</em><br />
<em>Mogę liczyć na ciebie – i ty też tam będziesz.</em><br />
<em>Bo od tego właśnie są przyjaciele.</em></p>
</blockquote>
<p class="ds-markdown-paragraph">Piękna wizja, prawda? <strong>Mieć kogoś, kto naprawdę stoi przy tobie</strong> – nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie; kogoś, kto nie ucieknie w chwili próby. To skarb cenniejszy niż złoto, czegoś takiego nie da się kupić za żadne pieniądze.</p>
<h4><strong>Tajemnica prawdziwych więzi</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Jednak w relacjach kryje się pewna tajemnica, której wiele osób nigdy nie odkrywa. Otóż <strong>prawdziwe więzi – te, które niosą ze sobą pokój, szczęście i autentyczną radość – nie wyrastają same</strong>. Nie dzieją się automatycznie ani przypadkiem. <strong>Są jak ogród: trzeba go najpierw z sercem zaplanować, a potem codziennie pielęgnować</strong>. Podlewać zainteresowaniem i uwagą. Przycinać gałęzie egoizmu. Chronić przed chwastami obojętności i pychy. Zostawiony sam sobie, taki ogród szybko dziczeje, traci swój kształt i piękno. Gdy więc podziwiasz czyjąś wspaniałą relację, pamiętaj: <strong>nie stała się taka sama z siebie – ktoś o nią dbał</strong>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Gdy słyszymy te słowa, o czym myślimy? O tym, jak wspaniale byłoby, gdyby ktoś taki znalazł się w naszym życiu? Gdyby ktoś obiecał, że zawsze przy nas zostanie, że będzie się troszczył, wspierał, dzielił z nami zarówno radości, jak i smutki?</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Tymczasem <strong>sekret udanych relacji nie polega na biernym oczekiwaniu, ale na aktywnym dawaniu</strong>. Jak mądrze mówi stare przysłowie: <em>&#8222;Chcesz mieć przyjaciela, sam bądź przyjacielem&#8221;</em>. Gdy wyciągniesz do kogoś rękę, być może on odpowie tym samym. A jeśli tak się stanie, razem możecie zbudować coś naprawdę pięknego i trwałego.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Taka relacja jest jak most między dwojgiem ludzi</strong> – jego budowa wymaga czasu, cierpliwości i wysiłku, ale w ten właśnie sposób powstaje konstrukcja na tyle mocna, że uniesie ciężar całego życia.</p>
<h4><strong>Najgłębsza potrzeba serca: relacja z Bogiem</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Jednak nawet najpiękniejsze ludzkie więzy – choć tak potrzebne i cenne – mają swoje ograniczenia. Mogą dodać otuchy, mogą podnieść na duchu, ale <strong>nie wypełnią do końca tej szczególnej przestrzeni w sercu, którą każdy z nas nosi</strong>. To miejsce zarezerwowane jest wyłącznie dla jednej Relacji – tej między człowiekiem a Bogiem.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">I to właśnie od tej <strong>fundamentalnej relacji zależy wszystko inne</strong>. Gdy Bóg jest naprawdę blisko, gdy stoi tuż obok, całe życie układa się inaczej – zmieniają się nawet nasze relacje z ludźmi. To nie oznacza, że znikają wszystkie trudności, ale że obok nas stoi <strong>Ktoś, kto nie ma sobie równych</strong>. Ktoś, kto nie odejdzie, nawet gdy wszyscy inni zawiodą. Ktoś, kto widzi dalej niż my, zna przyszłość i trzyma w ręku to, czego my sami nie jesteśmy w stanie utrzymać.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Relacje z ludźmi są jak światło lamp – rozświetlają naszą drogę. Ale <strong>relacja z Bogiem jest jak słońce</strong> – daje nie tylko światło i ciepło, ale przede wszystkim <strong>życie</strong>. Staje się naszym źródłem istnienia. Żadna lampa nie zastąpi słońca.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Dlatego tak istotne jest, <strong>czy Bóg jest naprawdę blisko ciebie</strong>. Nie jako abstrakcyjna koncepcja, nie jako teologia czy sucha wiedza, ale jako <strong>żywa Obecność</strong>, która idzie krok w krok przez życie – Obecność, której jesteśmy w pełni świadomi.</p>
<h4><strong>Dlaczego tak często to nie działa?</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">I tu pojawia się chyba najważniejsze pytanie: <strong>dlaczego tak często to nie działa?</strong> Czy zdarzyło wam się wypełniać wszystkie religijne obowiązki, a mimo to czuć wewnętrzną pustkę? Wielu ludzi regularnie się modli, czyta Pismo Święte, uczestniczy w nabożeństwach, a jednak brakuje im tego wewnętrznego ognia, który radykalnie przemienia codzienność.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Pytanie <em>&#8222;Jak być bliżej Boga?&#8221;</em> pojawia się w sercach wielu wierzących. Często jednak pozostaje jedynie pytaniem – nic za nim nie idzie, nic się nie zmienia. W praktyce Bóg, który przecież jest &#8222;niedaleko&#8221;, który jest &#8222;w zasięgu&#8221;, nie staje się Bogiem &#8222;bliskim&#8221;. Trzeba wyraźnie powiedzieć: <strong>takie doświadczenie nie jest niczym nowym</strong>. Wielu wierzących na przestrzeni dziejów – i myślę, że dziś jest podobnie – zmagało się z tym napięciem między wiedzą o Bogu a prawdziwą bliskością z Nim.</p>
<ul>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Albo nie zbliżamy się do Niego, ponieważ biernie czekamy, że to On wykona pierwszy, drugi i kolejny krok;</strong></p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Albo – jeśli próbujemy to robić – czynimy to na swój własny sposób, a nie sposób Boży.</strong></p>
</li>
</ul>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Droga do autentycznej bliskości z Bogiem wymaga zarówno naszego aktywnego dążenia, jak i poddania się Jego metodom</strong> – nie naszym własnym pomysłom. To podwójne wyzwanie stanowi klucz do przejścia od teoretycznej wiedzy o Bogu do żywej, transformującej relacji z Nim.</p>
<h4><strong>Mapa do bliskości: aktywne szukanie</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">W naszych duchowych poszukiwaniach nie jesteśmy skazani na błądzenie po omacku. Bóg w swojej łaskawości nie pozostawia nas bez konkretnych wskazówek – <strong>wyraźnie pokazuje, która droga prowadzi bezpośrednio do Niego i w jaki sposób pragnie, abyśmy się do Niego zbliżyli</strong>. To tak, jakby wręczył nam mapę z dokładnie zaznaczoną trasą, pozostawiając jedynie decyzję, czy z niej skorzystamy.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Pierwszą i fundamentalną wskazówkę znajdujemy już w naszym podstawowym wersecie, gdzie Bóg nie tylko zachęca do relacji z Sobą, ale precyzyjnie instruuje, jak to uczynić. Czy zwróciliście na to uwagę, bracia i siostry, kiedy odczytywaliśmy te słowa na początku?</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Przypomnijmy je sobie raz jeszcze, pozwalając, by wybrzmiały z nową siłą: <em>&#8222;A wszystko po to, aby Go ciągle szukali i usiłowali wejść z Nim w bezpośredni kontakt. W rzeczy samej zaś jest On niedaleko od każdego z nas&#8221;</em> (Dz.Ap. 17:27).</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Apostoł Paweł wyjaśnia tutaj fundamentalną prawdę: Bóg jest &#8222;niedaleko&#8221; w sensie ogólnym – każdy człowiek, niezależnie od geograficznego czy kulturowego kontekstu, ma potencjalną możliwość Go poznać, oczywiście w ramach Bożego suwerennego działania, gdy Bóg go do siebie pociąga. Jednak <strong>Bóg staje się naprawdę &#8222;bliski&#8221; w wymiarze osobistym i doświadczalnym dopiero wtedy, gdy człowiek zaczyna Go aktywnie szukać</strong>. Zwróćmy szczególną uwagę na słowo <strong>&#8222;usiłuje&#8221;</strong> – nie chodzi o pobożne życzenia czy sporadyczne westchnienia, ale o <strong>świadomy, pełny zaangażowania wysiłek, podejmowany z całych sił</strong>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Ta sama tonalność brzmi w wielu innych fragmentach Pisma Świętego, tworząc spójny i nieprzypadkowy chór Bożych zaproszeń:</p>
<ul>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>5 Mojżeszowa 4:29</strong>: <em>&#8222;Ale jeśli stamtąd będziesz szukał Pana, swego Boga, znajdziesz Go, jeśli będziesz Go szukał całym swoim sercem i całą swoją duszą.&#8221;</em> <strong>Warunek jest jasny: całkowitość zaangażowania.</strong></p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Psalm 24:3, 6</strong>: <em>&#8222;Któż może wstąpić na górę Pana? I kto stanie na jego świętym miejscu? (…) Oto ludzie, którzy Go szukają, to ci, co Twego oblicza szukają, Boże Jakuba.&#8221;</em> <strong>Dostęp do Bożej obecności mają ci, którzy Go szukają.</strong></p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>2 Kronik 20:3-4</strong>: Postawa króla Jozafata w obliczu zagrożenia jest wymowna: <em>&#8222;Jozafat uląkł się, ale zwrócił swoje serce ku szukaniu Pana. I ogłosił post w całej Judei. I Juda zgromadziła się, aby szukać Pana.&#8221;</em> W chwili kryzysu król nie szukał przede wszystkim sojuszy wojskowych, lecz <strong>Bożego oblicza</strong>.</p>
</li>
</ul>
<h4><strong>Szukanie, które daje życie</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Dlaczego ten akt szukania jest tak kluczowy w procesie przejścia od Boga &#8222;niedaleko&#8221; do Boga &#8222;blisko&#8221;? Odpowiedź niesie ze sobą wagę życia i śmierci:</p>
<ul>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Amosa 5:4</strong> ogłasza: <em>&#8222;Tak bowiem mówi Pan do domu Izraela: Szukajcie Mnie, a żyć będziecie!&#8221;</em></p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Amosa 5:6</strong> powtarza z naciskiem: <em>&#8222;Szukajcie Pana, a żyć będziecie!&#8221;</em></p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>List do Hebrajczyków 11:6</strong> precyzuje: <em>&#8222;Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu. Kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy Go szukają.&#8221;</em></p>
</li>
</ul>
<p class="ds-markdown-paragraph">Co możemy wyciągnąć z tych natchnionych słów? Przede wszystkim myśl, że <strong>&#8222;szukanie Boga&#8221; nie jest tożsame z gromadzeniem o Nim informacji</strong>. To proces wykraczający daleko poza zdobywanie wiedzy teologicznej czy poznawanie szczegółów Jego planu. Można bowiem zgromadzić imponujący zasób wiedzy o Bogu, a mimo to nigdy nie wejść z Nim w autentyczną, żywą relację. <strong>To jak studiowanie biografii ukochanej osoby zamiast spotykania się z nią i rozmawiania.</strong></p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Przypomina to nieco dziecięcą zabawę w chowanego. Należałem do pokolenia, które swoją młodość spędzało na podwórkach, a nie przed monitorami – nie znaliśmy Minecrafta, ale doskonale znaliśmy emocje związane z zabawa w chowanego. Sednem tej zabawy było to, że ktoś się ukrywał, a ja musiałem go odnaleźć. Aby to było możliwe, musiały zaistnieć dwa warunki. Po pierwsze, osoba szukana musiała ukryć się w zasięgu moich poszukiwań. Gdyby mój kolega, zamiast schować się za drzewem w parku, poszedł do swojego domu i tam się ukrył – nigdy bym go nie znalazł, ponieważ znajdowałby się poza moim zasięgiem. Po drugie, musiałem wiedzieć, kogo szukam. Nie interesował mnie przypadkowy przechodzień; szukałem konkretnej osoby, którą znałem. Ta wiedza nie była celem samym w sobie – była narzędziem koniecznym do odnalezienia przyjaciela.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Podobnie jest w relacji z Bogiem. Poznanie Jego charakteru, zrozumienie Jego woli, zgłębienie Jego zasad – to wszystko jest niezwykle ważne. Lecz <strong>stanowi środek, a nie cel</strong>. Szukamy Boga po to, aby się z Nim spotkać, aby zbudować z Nim trwałą więź, która – jak mówi Amos – staje się źródłem naszego prawdziwego życia.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Odnalezienie Boga, jak się okazuje, nie jest zadaniem przekraczającym nasze siły. On, z jednej strony, zachęca nas do szukania, a z drugiej – tym, którzy zaczynają Go szukać, obiecuje, że pozwoli się im znaleźć. Dlaczego? Ponieważ, jak zapewnia, jest od nich <em>&#8222;całkiem niedaleko&#8221;</em>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Księga Jeremiasza 29:13</strong> wyraża to w sposób doskonały: <em>&#8222;Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie, gdy będziecie Mnie szukać całym swoim sercem.&#8221;</em></p>
<h4><strong>Pięć filarów bliskiej relacji z Bogiem</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">W praktyce zatem budowanie relacji z Bogiem nie wymaga od nas nadludzkich wysiłków ani duchowych akrobacji. On nie zawiesza poprzeczki na nieosiągalnej wysokości, nie zmusza nas do wspinania się na palcach, by ledwie dosięgnąć podnóża Jego tronu. <strong>Fundamenty relacji z Nim opierają się na tych samych, uniwersalnych i prostych zasadach, które stosujemy, budując głębokie więzi z drugim człowiekiem.</strong></p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Zastanówmy się: co jest niezbędne, by zbudować autentyczną relację z drugą osobą?</p>
<ol start="1">
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph">Musisz jej <strong>pragnąć</strong>, musi Ci na niej <strong>zależeć</strong>. Relacja nie rodzi się z obojętności.</p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph">Musisz ją <strong>szanować</strong>. Szacunek jest podstawą każdej trwałej więzi.</p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph">Musisz z nią <strong>rozmawiać</strong>. A rozmowa to nie tylko mówienie, ale i uważne <strong>słuchanie</strong>.</p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph">Musisz się z nią <strong>regularnie spotykać</strong>. Obecność jest wyrazem zaangażowania.</p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph">Musisz być jej <strong>wierny</strong>. Wierność buduje zaufanie, które jest spoiwem relacji.</p>
</li>
</ol>
<p class="ds-markdown-paragraph">Te pięć elementów – świadomie czy nie – musimy spełnić, jeśli chcemy stworzyć głęboką więź z drugim człowiekiem. Ta sama, prosta ludzka logika odnosi się w zdumiewający sposób do sfery duchowej. <strong>Te pięć warunków stanowi również klucz do budowania lub pogłębiania relacji z Bogiem.</strong></p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Przyjrzyjmy się zatem wspólnie tym punktom, przenosząc je na grunt naszej relacji z Bogiem.</p>
<h4><strong>1. Pierwsza miłość: fundament, od którego wszystko się zaczyna</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Jeśli pragniesz, by Bóg był naprawdę blisko, <strong>musi Ci na Nim zależeć</strong>. To punkt wyjścia, od którego wszystko się zaczyna. Sam Bóg wyraźnie określa to oczekiwanie, gdy wzywa nas, byśmy szukali Go <em>&#8222;całym sercem&#8221;</em>, <em>&#8222;usilnie&#8221;</em>. W ten sposób pokazujemy, jak bardzo zależy nam na Nim i na relacji z Nim. <strong>Bóg nie zgadza się być jednym z wielu elementów naszej duchowości; rezerwuje dla siebie prawo do całego naszego serca.</strong> Pragnie być w naszym życiu <strong>Najważniejszy</strong>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">W praktyce oznacza to, że jeśli w naszym sercu rezydują inne &#8222;bożki&#8221; – czy to pieniądze, kariera, własne ego, rozrywka, czy opinia innych ludzi – nasza relacja z Bogiem zawsze będzie płytka, chwiejna i nietrwała. Albo w ogóle nie zaistnieje, bo nie szukamy Go całym sercem, lecz jedynie jego fragmentem.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Aby zilustrować tę zasadę, spójrzmy na ludzkie relacje. Gdy dziewczyna spodoba się chłopakowi, w jego sercu rodzi się wyjątkowe uczucie. To właśnie moment, w którym zaczyna mu na niej zależeć. Jego serce jest przy niej na sto procent; nie stara się o jej uwagę &#8222;przy okazji&#8221; czy &#8222;jak znajdzie wolny czas&#8221;. Ona staje się najważniejsza, dlatego chłopak aktywnie szuka okazji, by nawiązać kontakt i zbudować wyjątkową więź. Wszystko zaczyna się od serca, od uczucia miłości, sympatii lub podziwu. To ono inicjuje cały proces i demonstruje, że nam zależy.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Podobnie opisuje to Słowo Boże, nazywając to inicjującym uczuciem <strong>&#8222;pierwszą miłością&#8221;</strong>. Człowiek, którego Bóg pociągnął, nie może przestać o Nim myśleć. Psalmista wyraża to dosadnie: <em>&#8222;Jak jeleń pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże&#8221;</em> (Psalm 42:2). To właśnie ta pierwsza miłość nadaje sens i kierunek wszystkim późniejszym działaniom.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Co się jednak dzieje, gdy ta iskra gaśnie? Odpowiedź jest bolesna, ale prawdziwa: <strong>jeśli pierwsza miłość wygasa, gasi wszystko, co z niej wyniknęło</strong>. Apostoł Jan, pisząc do zboru w Efezie, dotyka właśnie tej smutnej rzeczywistości: <em>&#8222;Mam przeciw tobie to, że porzuciłeś pierwszą swoją miłość&#8221;</em>. Inne tłumaczenie oddaje to jeszcze dobitniej: <em>&#8222;nie miłujesz Mnie już tak jak dawniej&#8221;</em>. Na początku był zachwyt, entuzjazm, emocje, obietnice i plany. Z czasem okazało się, że uczucie, które miało trwać wiecznie, po prostu zgasło.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Co zrobić w takiej sytuacji? Należy zadbać o to, by ogień nie wygasł. To oczywiste, że jeśli do ogniska nie dokładasz drewna, po pewnym czasie samo zgaśnie. Pytanie brzmi: gdy masz wolną chwilę, co wybierasz? Spotkanie z Bogiem, które roznieci płomień pierwszej miłości, czy kolejne bezmyślne przeglądanie Internetu? Gdy nadarza się okazja, by spotkać sympatię, przyjaciela czy bratnią duszę, czy powiesz: &#8222;Nie mam czasu, bo surfuję po internecie&#8221;? Brzmi absurdalnie. A jednak, czy nie zdarza nam się mówić tak Bogu? Czy potrafimy powiedzieć: <em>&#8222;Panie, to Ty jesteś moim wyborem ponad wszystko – ponad rozrywkę, ponad chwilowe, bezwartościowe przyjemności, ponad to, co krzykliwie oferuje mi ten świat&#8221;</em>?</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Pytanie o pierwszą miłość znajduje odpowiedź w bardzo prostej obserwacji: jak spędzamy swój wolny czas.</strong> To, co robisz, gdy nikt niczego od ciebie nie wymaga, gdy nie gonią cię terminy, wskazuje na to, co naprawdę kochasz i co jest dla ciebie ważne. <strong>Relacja z Bogiem nie jest dodatkiem do życia – jest jego sensem i istotą.</strong></p>
<h4><strong>2. Szacunek, który nosi imię: Bojaźń Pańska</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Drugim filarem jest <strong>szacunek</strong>. Bez niego każda ludzka relacja degeneruje się w instrumentalne używanie drugiego człowieka. W relacji z Bogiem ten szacunek ma swoją specyficzną nazwę – <strong>bojaźń Boża</strong>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Zobaczmy, jak wysoko Bóg wynosi właściwą postawę szacunku w kontekście relacji z sobą:</p>
<ul>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><em>&#8221; Ps 25:14: &#8222;Ci, którzy boją się Pana, mogą liczyć na Jego przyjaźń, On ich uczyni częścią swojego przymierza.&#8221;</em></p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><em>Ps 33:18: &#8222;Oto oko Pana jest nad tymi, którzy się go boją,</em></p>
</li>
</ul>
<p class="ds-markdown-paragraph">Wynika z tego jasno, że <strong>Bóg nie jest naszym &#8222;kolegą&#8221; ani &#8222;świętym Mikołajem&#8221;</strong>. W relację z Nim nie wchodzi się lekkomyślnie, z nonszalancją i nadmierną pewnością siebie. Postawa <em>&#8222;luz, spoko, wchodzę w to&#8221;</em> jest tu całkowicie nie na miejscu.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Przypomnijmy sobie reakcję Apostoła Piotra, gdy Jezus stanął na jego drodze. To nie był entuzjastyczny okrzyk: &#8222;Wow, super, że jesteś!&#8221;. Piotr był zdruzgotany: <em>&#8222;Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny&#8221;</em> (Łk 5:8). W tych słowach ukryta jest właściwa bojaźń, płynąca z dwojakiej świadomości.</p>
<ul>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph">Po pierwsze, z <strong>świadomości tego, kim my jesteśmy</strong> – że jesteśmy grzesznikami, ludźmi pustymi, którzy nie mają niczego, co mogliby Bogu wartościowego zaoferować.</p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph">Po drugie, z <strong>świadomości tego, kim jest Bóg</strong> – że to Władca całego wszechświata, istota święta, wszechpotężna, pełna dobroci i absolutnie sprawiedliwa.</p>
</li>
</ul>
<p class="ds-markdown-paragraph">Gdy te dwie świadomości spotykają się – nasza grzeszność i Jego chwała – rodzi się właściwy fundament relacji. Dopiero wtedy naprawdę widzimy, jak niepojętą łaskę okazuje nam Bóg, pochylając się nad naszym życiem. To wydarzenie donioślejsze niż spotkanie z najpotężniejszym władcą czy najsławniejszym artystą. Dlatego podchodzimy do niego nie byle jak, ale z najwyższą starannością, jak do skarbu, którego nie chcemy utracić przez własną lekkomyślność.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Księga Izajasza 66:2</strong> potwierdza tę postawę: <em>&#8222;Lecz Ja patrzę na tego, który jest pokorny i skruszonego ducha, i który z drżeniem odnosi się do mojego słowa&#8221;</em>. <em>&#8222;Skruszony duchem&#8221;</em> to ten, który jest świadom, jak bardzo odstaje od Bożej świętości. A <em>&#8222;drżenie&#8221;</em> wobec Jego słowa to właśnie ów szacunek i powaga, z jaką traktujemy to, co Bóg mówi.</p>
<h4><strong>3. Słuchanie, które prowadzi do zażyłości</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Aby zbudować z kimś relację, musisz go <strong>słuchać</strong>. Rozmowa z Bogiem to w pierwszej kolejności słuchanie tego, co On chce nam powiedzieć. A zatem, <strong>kluczowa jest bardzo dobra, systematyczna znajomość Jego Słowa</strong> – regularne czytanie Biblii, która jest podstawowym sposobem aby Go poznać.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Wielu chrześcijan po prostu nie zna Biblii, ponieważ jej nie czyta. Tym samym pozbawiają się głównego źródła siły dla swojego życia duchowego. Podczas czterdziestoletniej wędrówki po pustyni Bóg dał Izraelitom mannę. Jest ona symbolem Słowa Bożego – <strong>pokarmu, który Bóg daje nam, byśmy mieli siłę na pustyni życia</strong>, byśmy mogli stawić czoła wrogom i nieść pomoc innym.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Słowo Boże nie jest więc ozdobnym rekwizytem w naszym domu, kolejną książką na półce. Jest pokarmem.</strong> Pokarmem, który musi być przez nas codziennie spożywany i przyswajany. Nie chodzi o odhaczenie planu: &#8222;wczoraj przeczytałem pięć rozdziałów&#8221;. Pytanie brzmi: <strong>Czy się tymi rozdziałami nasyciłeś? Czy zobaczyłeś siebie i swoje życie w nowym świetle? Czy zaspokoiłeś duchowy głód? Czy treść Biblii przybliżyła cię do jej Autora?</strong></p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Biblia to głos Boga, którym On do nas mówi. Czy więc słyszysz ten głos? Czy wychwytujesz, że właśnie w danej historii, w konkretnym wersecie, Bóg zwraca się do ciebie? I czy to słyszenie skłania cię do odpowiedzi, do rozmowy z Nim?</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Jeśli tak się nie dzieje, przypomina to posiadanie książki kucharskiej. Możesz ją mieć w centralnym miejscu domu, intensywnie studiować, znać ulubione przepisy na pamięć i być przekonanym, że dania z niej smakują wybornie. Możesz nawet dyskutować o nich z innymi. Lecz co z tego, jeśli nigdy żadnej z tych potraw nie spożyłeś?</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Nie dziwmy się zatem, że czujemy się słabi, sfrustrowani, że nie radzimy sobie z własnymi słabościami, problemami, lękiem czy zazdrością. Jeśli Słowo Boże nie przedostanie się do naszego serca, do naszego duchowego organizmu, z każdym dniem będziemy słabnąć, usychać i obumierać, bo nie karmimy duchowego człowieka.</strong></p>
<h4><strong>4. Modlitwa: rozmowa, która zbliża</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">W budowaniu relacji z Bogiem kluczowe jest nie tylko słuchanie tego, co On do nas mówi, ale również <strong>mówienie do Niego</strong> – czyli <strong>modlitwa</strong>. Jednak modlitwa to nie sucha lista próśb ani dyktowanie Bogu, co powinien zrobić w danej sprawie. Jak wskazuje nasz Pan w Ewangelii Mateusza 6:6, modlitwa to <strong>sekretne, zaciszne miejsce</strong>: <em>&#8222;gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu&#8221;</em>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Modlitwa jest zatem jak <strong>prywatny pokój, w którym spotykają się dwie osoby – ty i Bóg</strong>. Zamykasz drzwi, by być tylko z Nim. I nagle odkrywasz, że w tej przestrzeni możesz mówić wszystko, możesz przynieść Bogu wszystko, co cię obciąża, wszystko, czego się boisz. Możesz Mu powierzyć swoje wątpliwości – te, o których nie odważasz się powiedzieć żadnemu człowiekowi, nawet najbliższemu. Możesz położyć przed Nim swoje niepewności, niejasności i sprawy, których sam nie rozumiesz.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">W tym pokoju dzieje się jednak coś więcej niż tylko wyznanie – <strong>zaczyna się konfrontacja z samym sobą</strong>. Światło Bożej obecności oświetla zakamarki twojego serca, które dotąd pozostawały w cieniu. Zaczynasz widzieć prawdę o sobie: swoje ograniczenia, błędy w osądach, kruchość tego, co uważałeś za swoją siłę. W Bożej obecności możesz wreszcie być autentyczny. Stajesz twarzą w twarz z Panem i, świadomy tego, kim jesteś, wyznajesz: <em>&#8222;Panie, nie rozumiem, nie radzę sobie, nie kontroluję swojego życia. Ale Ty, Panie, masz kontrolę. To Ty liczysz moje dni. To Ty podtrzymujesz mój oddech. To Ty kierujesz ścieżkami, których często nie pojmuję – dlatego potrzebuję Ciebie&#8221;</em>.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Bóg nie tylko słucha – On odpowiada.</strong> Czyni to, gdy pozwalasz, by Pismo Święte przenikało twój umysł i napełniało serce. Mówi do ciebie przez ludzi, którzy stają na twojej drodze. Jego słowa nie zawsze są łatwe, ale zawsze są potrzebne.</p>
<h4><strong>5. Spotkania w społeczności: gdzie Bóg przebywa</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Kolejnym krokiem w budowaniu relacji jest <strong>regularne spotykanie się</strong>. Aby zbudować więź z Bogiem, musisz się z Nim spotykać. Gdzie? W wielu miejscach, ale jedno z nich nasz Pan wskazuje szczególnie: <em>&#8222;gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem pośród nich&#8221;</em> (Mt 18:20).</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Dawniej uczestnictwo w społeczności wierzących wymagało fizycznego wysiłku – podróży niezależnie od pogody. Dziś, jak pokazała pandemia, gdy fizyczna obecność jest utrudniona, możemy łączyć się wirtualnie. <strong>Bóg zaprasza cię na spotkanie z Sobą właśnie w społeczności braci i sióstr.</strong> Pytanie brzmi: czy ty również tego pragniesz? To miejsce owocnego spotkania z Bogiem, gdzie możemy wzajemnie dzielić się tym, co nas do Pana zbliża, i gdzie Bóg do nas mówi, dając cenne duchowe lekcje. <strong>Idąc do społeczności, pamiętajmy: oprócz braci i sióstr, czeka tam na nas jeszcze jedna osoba – ta najważniejsza w naszym życiu.</strong></p>
<h4><strong>Pokonywanie duchowych odległości</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Aby sprawić, żeby Bóg, który jest &#8222;niedaleko&#8221; stał się Bogiem, który jest &#8222;blisko&#8221;, musimy pokonać pięć kluczowych odległości:</p>
<ul>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Odległość w sercu</strong> – jak blisko w twoim sercu jest Bóg? Jak bardzo pragniesz Jego bliskości?</p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Odległość kolan od podłogi</strong> – przez postawę modlitwy wyrażasz szacunek i bojaźń Pańską.</p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Odległość od Pisma Świętego</strong> – czy Słowo Boże jest w zasięgu twojej ręki? Czy jest tobie bliskie?</p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Odległość do zacisznego pokoju</strong> – czy znajdujesz czas i przestrzeń na szczerą rozmowę z Bogiem?</p>
</li>
<li>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Odległość od Zboru</strong> – czy podejmujesz wysiłek, by spotykać się z Bogiem w społeczności wierzących?</p>
</li>
</ul>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Pokonując te dystanse, zmniejszasz przestrzeń między tobą a Bogiem. Zbliżasz się do Niego.</strong></p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Apostoł Jakub wyraża tę piękną zasadę: <em>&#8222;Zbliżcie się do Boga, a zbliży się do was&#8221;</em> (Jak 4:8). Zwróćmy uwagę: Apostoł nie mówi &#8222;dryfuj w stronę Boga&#8221;, ale <strong>&#8222;zbliż się&#8221;</strong> – zachęca do świadomego, celowego działania. Dryfowanie to bierne poddawanie się prądom życia; zbliżanie to aktywna żegluga z wyraźnie obranym kursem. <strong>Musimy przejść od dryfowania do zbliżania</strong> – od postawy &#8222;jakoś to będzie&#8221; do świadomego dążenia do celu.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Ten fragment ukazuje również <strong>Bożą zasadę wzajemności</strong>, obecną w Piśmie: jakim sądem sądzisz, takim osądzonym będziesz; w jakiej mierze przebaczasz, w takiej dostąpisz przebaczenia. Podobnie jest ze zbliżaniem się do Boga: <strong>gdy czynisz krok w Jego stronę, On odpowiada krokiem w twoją.</strong> Im bardziej się do Niego zbliżasz, tym bardziej On zbliża się do ciebie. To dobra nowina – nie musimy pokonywać całej dystansu sami. Bóg, jak dobry przyjaciel, spotyka się z nami w połowie drogi.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Niestety, zasada działa również w odwrotnym kierunku: <strong>jeśli oddalasz się od Boga, On również się oddala.</strong></p>
<h4><strong>6. Wierność: gdy relacja jest wystawiana na próbę</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Ostatnim filarem jest <strong>wierność</strong>. Każda relacja prędzej czy później przechodzi próbę. Wierność umacnia więź; niewierność – osłabia lub niszczy.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Jako grzeszni ludzie nie jesteśmy zdolni do absolutnej wierności Bogu. Możemy jedynie starać się być wierni na miarę naszych możliwości. Upadki są nieuniknione. Gdy są mimowolne, wynikające ze słabości, nie stanowią największego problemu – Bóg, pamiętając, że jesteśmy prochem, postrzega je przez prymat słabości, a nie niewierności.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Problem pojawia się, gdy upadki wynikają z naszych zaniedbań i świadomych wyborów. Najlepszym przykładem są tu pierwsi rodzice – Adam i Ewa, którzy cieszyli się doskonałą relacją z Bogiem, aż do momentu, gdy stanęli pod drzewem, którego owocu mieli nie jeść.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Następuje radykalna zmiana: uświadamiają sobie nagość, wstyd, poczucie winy. Co szczególne – gdy dotąd mieli doskonałą więź z Bogiem, teraz ukrywają się przed Nim i zaczynają się Go bać.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Grzech oddala nas od Boga.</strong> Jednak nawet wtedy Bóg nie pozostawia nas samych. W tej historii padają pierwsze pytania w Biblii: <em>&#8222;Gdzie jesteś?&#8221;</em> (1 Mojż. 3:9). Czy Bóg pyta, bo nie wie? Nie – <strong>pyta, by Adam uświadomił sobie swoje położenie.</strong></p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Czy my, grzeszni ludzie, znamy ten stan ukrywania się przed Bogiem? Znamy aż nadto. Pytanie <em>&#8222;Gdzie jesteś?&#8221;</em> Bóg kieruje również do każdego z nas. Nie dlatego, że nie wie, ale dlatego, że my często nie wiemy lub nie chcemy wiedzieć. Chce nam uświadomić: <strong>zastanów się nad sobą, zobacz co robisz, jak znalazłeś się w tym miejscu, gdzie są twoje myśli i twoje serce.</strong></p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Jeśli znalazłeś się w sytuacji podobnej do naszych prarodziców, nie postępuj tak jak oni – nie szukaj &#8222;figowych liści&#8221;, nie ukrywaj się w &#8222;zaroślach&#8221;. To daje tylko złudzenie bezpieczeństwa. Zamiast tego, sięgnij do Słowa Bożego i usłysz głos Boga, który pyta: <em>&#8222;Gdzie jesteś?&#8221;</em> Dlaczego tu jestem? Dlaczego wciąż w tym trwam?</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Naszym największym problemem nie są upadki i grzechy</strong> – choć stanowią poważny problem. <strong>Największym problemem jest brak żywej relacji z Tym, od którego zależy całe nasze życie.</strong> Bez bliskości z Bogiem każdy grzech, problem i słabość staje się ciężarem nie do uniesienia.</p>
<h4><strong>Gdzie jesteś? Ostatnie wezwanie</strong></h4>
<p class="ds-markdown-paragraph">Kochani bracia i siostry, pytanie do każdego z nas: <strong>gdzie w tym wszystkim jesteś?</strong> Bóg uczynił wszystko, by otworzyć ci drogę do relacji z Sobą. Zapłacił najwyższą cenę, byś mógł z Nim przebywać. Pytanie: <strong>czy ty również czynisz wszystko, co w twojej mocy?</strong></p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Jeśli zależy ci na Nim, <strong>szukaj Go usilnie, całym sercem, aż Go naprawdę znajdziesz.</strong> Uczyń wszystko, by Bóg, który jest &#8222;niedaleko&#8221; stał się w twoim życiu Bogiem, który jest &#8222;blisko&#8221; – codziennym towarzyszem, obrońcą i przyjacielem. Wtedy będziesz mógł wyznać jak Dawid: <em>&#8222;Stawiam Pana zawsze przed sobą, jest po mojej prawicy, przeto się nie zachwieję&#8221;</em> (Ps 16:8). Gdy świat będzie wskazywał ci miejsca rzekomego szczęścia, odpowiesz: <em>&#8222;Lecz moim szczęściem jest być blisko Boga. W Panu, Bogu, położyłem swą ufność&#8221;</em> (Ps 73:28).</p>
<p class="ds-markdown-paragraph"><strong>Lekarstwem na wszystko i sensem naszego życia są głębokie relacje z Panem</strong> – budowane przez Jego Słowo, modlitwę i autentyczną zażyłość. To miłość, która rozgrzewa serca i która nigdy nie powinna zgasnąć.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Przed nami trudne czasy. Ucisk, który zniszczy obecny porządek, przyniesie doświadczenia przekraczające ludzkie siły. Choćbyśmy mieli utracić wszystko, jednej rzeczy nikt nam nie odbierze – <strong>bliskiej więzi ze Stwórcą i Panem</strong>. Jak trzej młodzieńcy w ognistym piecu, ta relacja będzie naszym kołem ratunkowym, twierdzą, obroną i ratunkiem. Tylko dzięki niej będziemy zdolni przetrwać.</p>
<p class="ds-markdown-paragraph">Jak powiedział Charles Spurgeon: <em>&#8222;Jak pewne jest to, że Bóg dozwala na ognisty piec w życiu swoich dzieci, tak pewne jest, że będzie tam razem z nimi&#8221;.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/bog-ktory-jest-blisko-w-poszukiwaniu-prawdziwej-bliskosci-z-bogiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12148</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dwa etapy zbawienia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dwa-etapy-zbawienia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dwa-etapy-zbawienia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dwa-etapy-zbawienia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Apr 2024 21:19:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[adam urban]]></category>
		<category><![CDATA[etapy zbawienia]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wierność]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[wyrok na adama]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<category><![CDATA[życie wieczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11005</guid>

					<description><![CDATA[Wszyscy chrześcijanie uważają Jezusa za Zbawiciela, a znaczna ich większość, uważa też, że jeśli się w Niego uwierzy, uzna za swojego Zbawiciela, jest się zbawionym, i to do życia wiecznego, bo przecież zbawienie jest z łaski, nie z uczynków. Ale czy rzeczywiście wystarczy to do zbawienia do życia wiecznego? Czy wystarczy sama wiara, choćby bardzo <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dwa-etapy-zbawienia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wszyscy chrześcijanie uważają Jezusa za Zbawiciela, a znaczna ich większość, uważa też, że jeśli się w Niego uwierzy, uzna za swojego Zbawiciela, jest się <strong>zbawionym</strong>, i to <strong>do życia wiecznego, </strong>bo przecież zbawienie jest z łaski, nie z uczynków.</p>
<p>Ale <strong>czy rzeczywiście wystarczy to do zbawienia do życia wiecznego</strong>?</p>
<p><strong>Czy wystarczy sama wiara, choćby bardzo silna</strong>?</p>
<p><strong>Czy nie trzeba zrobić niczego więcej</strong>?</p>
<p><strong>Wg Biblii, aby być zbawionym do życia wiecznego</strong> <strong><u>nie wystarczy uwierzyć </u>w Jezusa</strong> jako swego Zbawiciela, lecz <strong><u>dodatkowo trzeba coś zrobić</u>: </strong></p>
<p><strong>zabiegać / walczyć o to zbawienie</strong>,</p>
<p>gdyż <strong>równie dobrze możemy być ostatecznie zbawieni</strong>, jak i<strong> niezbawieni </strong>(nawet jeśli cały czas zachowamy wiarę w Jezusa)!</p>
<p>&#8212;<br />
Wykład wygłoszony przez brata Adama Urbana, spotkanie w Bydgoszczy, 27.04.2024 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/_KBttjLVRuw?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>&#8212;</p>
<p>Zbawienie do życia wiecznego składa się z <strong><u>dwóch</u></strong> <strong>etapów</strong>:</p>
<p><img decoding="async" class="alignright size-full wp-image-11006" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Obraz1.jpg" alt="" width="210" height="280" />Z <strong><u>pokuty</u> i</strong> <strong><u>wiary</u></strong> w Jezusa, co prowadzi do usprawiedliwienia z wiary:</p>
<p>Lecz potem, gdy Jan został wtrącony do więzienia, Jezus przyszedł do Galilei, głosząc ewangelię królestwa Bożego; I mówiąc: <em>Wypełnił się czas i przybliżyło się królestwo Boże. </em></p>
<p><strong><em>Pokutujcie</em></strong><em> i <strong>uwierzcie </strong>ewangelii </em>(Mar.1:14-15).</p>
<p>Z <strong>działania</strong>, <strong>czynu</strong>, <strong>w postaci <u>poświęcenia</u> się </strong>Bogu przez Jezusa, rezygnacji z własnej woli i przyjęcia woli Boga w każdym szczególe życia, pełnego posłuszeństwa Jezusowi, który obiecuje przygotować tak poświęconego do życia wiecznego przez podniesienie jego charakteru do poziomu nadającego się do tego życia:</p>
<p>Proszę więc was, <strong>bracia</strong>, przez miłosierdzie Boże, <strong>abyście składali wasze ciała jako ofiarę żywą</strong>, świętą, przyjemną Bogu, to jest waszą rozumną <strong>służbę</strong> (Rzym.12:1).</p>
<p><strong>Bądź wierny aż do śmierci</strong>, a dam ci koronę życia (Obj.2:10).</p>
<p>Nasze dowody z Biblii rozpoczniemy od wyroku Boga, wydanego na Adama po jego upadku w Edenie, byśmy wiedzieli, <strong>od czego jest zbawienie</strong>: Rzym.5:12:</p>
<p>Tak jak <strong>przez <u>jednego</u> człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech – śmierć</strong>, tak też <strong>na wszystkich ludzi przeszła śmierć, ponieważ <u>wszyscy</u> zgrzeszyli</strong>.</p>
<p><strong>Ten</strong> <strong>JEDEN grzech JEDNEGO człowieka z Edenu wprowadził na świat grzech</strong>, który <strong><u>dziedzicznie</u></strong> przechodzi na wszystkich ludzi, potomków Adama i Ewy, od narodzin <strong>skazując wszystkich na</strong> życie w grzechu i <strong>śmierć</strong>.</p>
<p>Jana 1:29</p>
<p>„<strong>Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata</strong>”</p>
<p>– tylko <strong>JEDEN grzech</strong>, od razu <strong>całego świata / wszystkich ludzi</strong>.</p>
<p>Jezus przyszedł właśnie po to, by <strong><u>najpierw</u></strong> i <strong><u>przede wszystkim zbawić </u>nas z tego <u>jednego</u> grzechu z Edenu</strong>: by zbawić z niego samego Adama, a w nim jego wszystkie dzieci, które idą do grobu <strong><u>nie za</u></strong> swoje własne grzechy, lecz <strong><u>za grzech swego praojca Adama</u></strong> (Rzym.5:18-19):</p>
<p>Jak przez upadek <strong>jednego</strong> człowieka potępienie na <strong>wszystkich</strong> ludzi, tak też przez <strong>sprawiedliwy czyn jednego</strong> dla <strong>wszystkich </strong>ludzi usprawiedliwienie ku żywotowi.</p>
<p>Bo jak przez nieposłuszeństwo <strong>jednego</strong> człowieka <strong>[Adama] wielu</strong> stało się grzesznikami <strong>[nie tylko sam Adam], </strong>tak też przez posłuszeństwo <strong>jednego</strong> <strong>[Jezusa] wielu</strong> <strong>[wszyscy] </strong>dostąpi usprawiedliwienia <strong>[nie tylko sam Adam].</strong></p>
<p>Bez uprzedniego zbawienia spod wyroku z Edenu <strong>nikt nie może nawet rozpocząć zbawienia do życia wiecznego! Najpierw trzeba zdjąć z niego wyrok śmierci!</strong></p>
<p>A teraz wersety o <strong><u>obydwu</u></strong> etapach <strong><u>zbawienia</u></strong> (z użyciem rzeczowników <em>zbawienie, zbawiciel</em> lub czasownika <em>zbawić</em>), począwszy od I etapu: <strong>zbawienia</strong> <strong>spod wyroku Adamowego z Edenu</strong>:</p>
<p><strong>Zbawienie przed poznaniem prawdy o zbawieniu? </strong></p>
<p>1 Tym.2:4-6</p>
<p>4: Który chce, aby <strong>wszyscy ludzie byli zbawieni </strong>i <strong>doszli do poznania prawdy</strong>.</p>
<p>5: Albowiem jeden jest Bóg, jeden też <strong>pośrednik między Bogiem a ludźmi</strong>, człowiek Chrystus Jezus,</p>
<p>6: który siebie samego złożył jako <strong>okup za wszystkich</strong>, aby o tym świadczono we właściwych czasach / porach.</p>
<p>Zauważmy kolejność procesów z w.4: <strong><u>najpierw</u> ludzie są <u>zbawiani</u>, a później <u>poznają prawdę!</u></strong></p>
<p>Paweł mówi o zbawieniu świata w WT i ma na myśli zbawienie spod wyroku Adamowego / zdjęcie go z ludzi dzięki ofierze Jezusa, co nastąpi z chwilą wyprowadzenia ich z grobów (inaczej nie mogliby ich opuścić), a następnie wskazuje na potrzebę poznania przez nich prawdy, by dzięki niej mogli rozpocząć proces zbawienia do życia wiecznego.</p>
<p>Zauważmy też, że gdy w w.4 i 6 Paweł mówi o okupie, odnosi go do <strong><u>wszystkich</u> ludzi</strong>, lecz gdy w w.5 pisze o Jezusie jako Pośredniku, który ma doprowadzić do harmonii między Bogiem a ludźmi, mówi jedynie o <strong>ludziach</strong>, ale nie o <strong><u>wszystkich</u> ludziach</strong>, bo wie, że choć okup zbawia <strong><u>wszystkich</u></strong> spod wyroku z Edenu, <strong>nie wszyscy</strong> dadzą się Pośrednikowi doprowadzić do harmonii z Bogiem,  więc ostatecznie Jezus nie będzie Pośrednikiem <strong><u>wszystkich</u></strong> ludzi.</p>
<p>1 Tym.4:10</p>
<p>Trudzimy się i walczymy dlatego, że położyliśmy nadzieję w Bogu żywym, który jest <strong>Zbawicielem</strong> <strong><u>wszystkich</u> ludzi</strong>, <strong><u>zwłaszcza</u></strong> <strong>wiernych.</strong></p>
<p>Skoro Jezus jest tu nazwany <strong>Zbawicielem</strong> <strong><u>wszystkich</u></strong> <strong>ludzi</strong>, musi chodzić o zbawienie spod wyroku Adama, zwłaszcza że Paweł dodaje, że jest On <strong>Zbawicielem</strong> <strong>zwłaszcza</strong> <strong><u>wiernych</u></strong>!</p>
<p>Jak Jezus może być Zbawicielem wszystkich, a zwłaszcza wiernych?</p>
<p>Czy można jedną i tą sama rzecz dać wszystkim, a zwłaszcza niektórym?</p>
<p>Jest <strong>Zbawicielem</strong> wszystkich ludzi, bo <strong><u>wszystkich</u></strong> <strong>zbawia</strong> spod wyroku z Edenu, i jest <strong>Zbawicielem</strong> <strong>zwłaszcza <u>wiernych</u></strong>, bo tych dodatkowo <strong>zbawia do życia wiecznego</strong>!</p>
<p>Łuk.19:1-9</p>
<p>I wszedłszy do Jerycha, przechodził przez nie. A oto mąż, imieniem Zacheusz, przełożony nad celnikami, człowiek bogaty, pragnął widzieć Jezusa, kto to jest,</p>
<p>lecz nie mógł z powodu tłumu, gdyż był małego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wszedł na drzewo sykomory, aby go ujrzeć, bo tamtędy miał przechodzić. A gdy Jezus przybył na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: <em>Zacheuszu, zejdź śpiesznie, gdyż dziś muszę się zatrzymać w twoim domu</em>. I zszedł śpiesznie, i przyjął go z radością. A widząc to, wszyscy szemrali, mówiąc: <em>Do człowieka grzesznego przybył w gościnę</em>. Zacheusz zaś stanął i rzekł do Pana: <em>Panie, oto połowę majątku mojego daję ubogim, a jeśli na kim co wymusiłem, jestem gotów oddać w czwórnasób</em>. A Jezus rzekł do niego: <strong><em>Dziś zbawienie stało się udziałem domu tego</em></strong><em>, ponieważ i on jest synem Abrahamowym</em>.</p>
<p>Jakie zbawienie stało się udziałem domu Zacheusza?</p>
<p>Czy jego cała rodzina została wtedy zbawiona do życia wiecznego?</p>
<p>To, co poprzedziło to zbawienie, to tylko i aż pokuta Zacheusza – pierwszy krok do usprawiedliwienia z wiary, za mało, by tylko na tej podstawie zdobyć życie wieczne, i to <strong>w ciągu jednego dnia – dziś, od razu dla całej rodziny</strong>!</p>
<p>Dz.16:25-33</p>
<p>A około północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem wielbili Boga, więźniowie zaś przysłuchiwali się im. Nagle powstało wielkie trzęsienie ziemi, tak że się zachwiały fundamenty więzienia i natychmiast otworzyły się wszystkie drzwi, a więzy wszystkich się rozwiązały. A gdy się przebudził stróż więzienny i ujrzał otwarte drzwi więzienia, dobył miecza i chciał się zabić, sądząc, że więźniowie uciekli. Lecz Paweł odezwał się donośnym głosem, mówiąc: <em>Nie czyń sobie nic złego, bo jesteśmy tu wszyscy</em>. Zażądał wtedy światła, wbiegł do środka i drżąc cały, przypadł do nóg Pawła i Sylasa, i wyprowadziwszy ich na zewnątrz, rzekł: <em>Panowie, <strong>co mam czynić, abym był zbawiony</strong></em>? <strong>31</strong>. A oni rzekli: <strong><em><u>Uwierz</u> w Pana Jezusa, a będziesz <u>zbawiony</u>, ty i twój dom</em></strong>. I głosili Słowo Pańskie jemu i wszystkim, którzy byli w jego domu. <strong>33.</strong> Tejże godziny w nocy zabrał ich ze sobą, obmył ich rany, i zaraz został<strong> <u>ochrzczony</u> </strong>on i wszyscy jego domownicy.</p>
<p>Mamy tu jednocześnie <strong><u>obydwa</u></strong> etapy zbawienia, bo to z w.31 – na podstawie samej wiary – <strong>nie mogło być zbawieniem do życia wiecznego</strong>,bo gdyby było, nie byłby potrzebny <strong>kolejny krok, dalsze działanie w postaci <u>chrztu</u> </strong>z w.33, <strong><u>poświęcenie</u></strong> się Bogu przez Jezusa!</p>
<p>Rzym.5:8-9</p>
<p>Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. Tym bardziej więc teraz, <strong>usprawiedliwieni krwią jego</strong>, będziemy przez niego <strong>zbawieni</strong> od gniewu.</p>
<p>Ten werset dokładnie pokazuje, z / od czego następuje zbawienie w I etapie: <strong>od <u>gniewu</u> Bogu z powodu grzechu Adamowego</strong>, dziedziczonego przez jego wszystkie dzieci aż o dzisiaj, po usunięciu / zdjęciu którego, przez poświęcenie można rozpocząć II etap zbawienia – do życia wiecznego (por. <strong>Jana 3:36</strong> o tym, <strong>co dzieje się z tymi, którzy nie przyjmują Jezusa</strong>):</p>
<p>BW:   Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży <strong>ciąży</strong> na nim.</p>
<p>BWP: Każdy, kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy w Syna, tego <strong>czeka nie życie, lecz gniew Boży</strong>.</p>
<p>BT:    Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz <strong>grozi</strong> mu gniew Boży.</p>
<p>UBG: Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne, ale kto nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz gniew Boży <strong><u>zostaje</u></strong> na nim.</p>
<p>greckie <strong><em>menei</em></strong> = <strong><em>pozostawać, przebywać, trwać</em></strong>, zob np. Jana 1:39; 8:35:</p>
<p>Odpowiedział im: Chodźcie, a zobaczycie. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia <strong>pozostali</strong> u Niego. A niewolnik nie <strong>przebywa</strong> / <strong>zostaje</strong> w domu na zawsze, lecz Syn <strong>przebywa</strong> / <strong>zostaje</strong> na zawsze.</p>
<p>Rzym.10:9-14</p>
<p>Bo jeśli <strong>ustami swoimi wyznasz</strong>, że Jezus jest Panem, i <strong>uwierzysz w sercu swoim</strong>,</p>
<p><strong>że Bóg wzbudził go z martwych</strong>, <strong>zbawiony</strong> będziesz.</p>
<p>Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku <strong>zbawieniu</strong>.</p>
<p>…</p>
<p>Każdy bowiem, kto <strong>wzywa</strong> imienia Pańskiego, <strong>zbawiony</strong> będzie.</p>
<p>Ale jak mają wzywać tego, w którego nie uwierzyli?</p>
<p>A jak mają uwierzyć w tego, o którym nie słyszeli?</p>
<p>A jak usłyszeć, jeśli nie ma tego, który zwiastuje?</p>
<p><strong>O jakim zbawieniu tu mowa? </strong></p>
<p>Skoro do tego zbawienia trzeba wyznać ustami, uwierzyć w sercu, że Bóg wzbudził Jezusa z martwych i wzywać imienia Pańskiego, <strong>musi to być zbawienie I etapu – spod wyroku z Edenu</strong>, czego potwierdzeniem fakt, że mowa tu o tych, którzy dotąd nie słyszeli o Jezusie i potrzebują kogoś, kto <strong>najpierw</strong> im o Nim opowie.</p>
<p>1 Kor.15:1-2</p>
<p>A przypominam wam, bracia, ewangelię, którą wam zwiastowałem, którą też przyjęliście i w której trwacie, i przez którą <strong>zbawieni</strong> <strong>jesteście</strong>, jeśli ją tylko zachowujecie tak, jak wam ją zwiastowałem, chyba że nadaremnie uwierzyliście.</p>
<p>Skoro zdaniem Apostoła adresaci listu Pawła (wciąż żyjący bracia z Koryntu) byli <strong>już zbawieni</strong>, <strong>nie mógł mieć na myśli zbawienia do życia wiecznego</strong>, gdyż jest ono nagrodą za wierność aż do śmierci i nie dostępuje się go wcześniej (Obj.2:10): Bądź wierny aż do śmierci, a dam ci koronę żywota!</p>
<p>2 Piotra 2:20-22</p>
<p>Jeśli bowiem przez poznanie Pana i <strong>Zbawiciela</strong>, Jezusa Chrystusa wyzwolili się od brudów świata, lecz potem znowu w nie uwikłani dają im się opanować, to stan ich ostateczny jest gorszy niż poprzedni. <strong>Lepiej bowiem byłoby dla nich nie poznać drogi sprawiedliwości, niż poznawszy ją, odwrócić się od przekazanego im świętego przykazania</strong>. Sprawdza się na nich treść owego przysłowia: <em>Wraca pies do wymiocin swoich</em>, oraz: <em>Umyta świnia znów się tarza w błocie</em>.</p>
<p><strong>Poznali <u>Pana</u> i <u>Zbawiciela</u></strong>, ale <strong>nie mogli Go poznać jako Zbawiciela do życia wiecznego</strong>, gdyż <strong>będąc już zbawieni, potrafili ponownie wracać na drogi grzechu</strong>, <strong>co niemożliwe dla tych zbawionych do życia wiecznego</strong>!</p>
<p>Byli zbawieni spod wyroku Adama i w trakcie zbawiania do życia, bo poznali Jezusa i jako <strong>Zbawiciela, </strong>i jako <strong>Pana</strong>, a więc <strong>poświęcili</strong> się i przyjęli Go za swą Głowę, ale mimo to znowu tarzali się z błocie grzechu.</p>
<p><strong>II etap zbawienia – do życia wiecznego</strong>:</p>
<p>Rzym.13:11-14</p>
<p>A to czyńcie, wiedząc, że już czas, że już nadeszła pora, abyście się snu obudzili, albowiem teraz <strong>bliższe jest nasze <u>zbawienie</u></strong>, niż kiedy <strong>uwierzyliśmy</strong>.</p>
<p>Noc przeminęła, a dzień się przybliżył. Odrzućmy tedy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości. <strong>Postępujmy</strong> przystojnie / uczciwie jak za dnia, nie w biesiadach i pijaństwach, nie w rozpustach i rozwiązłości, nie w swarach i zazdrości; ale <strong>obleczcie</strong> się w Pana Jezusa Chrystusa i <strong>nie czyńcie starania o ciało, by zaspokajać pożądliwości</strong>.</p>
<p>Paweł ma tu na myśli <strong>przyszłe zbawienie: bliższe niż kiedy uwierzyliśmy</strong>, ale wciąż <strong>przyszłe</strong>.</p>
<p>Zachęca braci, którzy przysnęli duchowo z powodu dogadzania ciału, by się obudzili i walczyli z ciałem, by oblekli się w Chrystusa – w Jego usposobienie, nowe szaty / cechy charakteru, jak u Niego (<strong>nie zachęca ich tak jak strażnika więziennego</strong> – <strong>do uwierzenia w Jezusa i wyznania tego faktu ustami, a będą zbawieni</strong> – lecz do <strong>niszczenia w sobie cielesności i rozwijania charakteru</strong>, jaki posiada Jezus, co dokonuje się na II etapie zbawiania – do życia).</p>
<p>Fil.2:12</p>
<p>Przeto, umiłowani moi, jak zawsze, nie tylko w mojej obecności, ale jeszcze bardziej teraz pod moją nieobecność byliście posłuszni; <strong>z bojaźnią i ze drżeniem <u>zbawienie</u> swoje sprawujcie</strong>.</p>
<p>Skoro swoje <strong>zbawienie mamy sprawować z bojaźnią i ze drżeniem</strong>, do którego etapu Paweł je tu zalicza? Dlaczego nie wystarczy wzywać imienia Jezusa?</p>
<p>1 Tes.5:8-9</p>
<p>My zaś, którzy <strong>należymy do dnia</strong>, bądźmy trzeźwi, przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz przyłbicę / hełm <strong>nadziei</strong> <strong><u>zbawienia</u></strong>. Gdyż Bóg <strong>nie przeznaczył nas na gniew</strong>, lecz <strong>na osiągnięcie <u>zbawienia</u> </strong>przez Pana naszego Jezusa Chrystusa.</p>
<p>Należymy do dnia, bo jesteśmy już po I etapie zbawienia, wolni od wyroku Adamowego i związanego z nim gniewu Boga, ale mamy też <strong><u>nadzieję</u> na osiągnięcie <u>przyszłego</u> zbawienia</strong>, a więc innego od tego, które już posiadamy i dzięki któremu już teraz <strong>należymy do dnia</strong>.</p>
<p>2 Tes.2:10,13</p>
<p>…giną, ponieważ <strong>nie przyjęli miłości prawdy, by zostali <u>zbawieni</u></strong>. Lecz my nieustannie powinniśmy dziękować Bogu za was, bracia umiłowani przez Pana, że Bóg od początku wybrał was do <strong>zbawienia</strong> <strong>przez uświęcenie Ducha </strong>i wiarę w prawdę.</p>
<p><strong>Paweł mówi o zbawieniu zależnym od przyjęcia miłości prawdy </strong>(ducha prawdy, którego miłość jest najwyższym elementem), <strong>nie o zbawieniu dostępnym przez wzywanie imienia Jezusa</strong>, co potwierdza w w.13 mówiąc o <strong>zbawieniu przez uświęcenie Ducha</strong>, czyli o rozwinięciu w sobie <strong>ducha prawdy</strong>, który przez praktykowanie prawdy przyjętej do <u>umysłu</u> oddziela się od niej i napełnia także nasze <u>serce</u> i <u>wolę</u>, w ten sposób kończąc nasz chrzest w Duchu świętym = <strong>napełnianie się duchem w umyśle, woli i sercu</strong>, i <strong>czyniąc nas chwalcami Boga i w duchu, i w prawdzie </strong>(Jana 4:23-24):</p>
<p>Nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca <strong>w <u>duchu</u> i w <u>prawdzie</u></strong>. Bóg jest duchem, więc ci, którzy go czczą, powinni go czcić <strong>w <u>duchu</u> i w <u>prawdzie</u></strong>.</p>
<p>2 Tym.2:10</p>
<p>Wszystko znoszę przez wzgląd na wybranych, aby i oni dostąpili <strong>zbawienia</strong>, które jest w Chrystusie Jezusie, <strong>wraz z chwałą wiekuistą</strong>.</p>
<p>Paweł stara się być dobrym przykładem dla innych braci, by pomóc im w osiągnięciu <strong>zbawienia wraz z wiekuistą chwałą</strong>, z czego wniosek, że choć od jakiegoś czasu byli braćmi w Chrystusie, <strong>zbawionymi</strong> spod wyroku z Edenu, <strong>ich wieczne zbawienie wciąż należało do przyszłości</strong>.</p>
<p>Żyd.5:9</p>
<p>A osiągnąwszy pełnię doskonałości, stał się <strong>dla wszystkich, którzy mu są <u>posłuszni</u></strong>, sprawcą <strong>zbawienia wiecznego</strong>.</p>
<p>Mowa wprost o <strong><u>wiecznym</u></strong> <strong>zbawieniu</strong>, <strong>do życia wiecznego</strong>, <strong>dostępnym nie zaraz po przyjęciu wiarą Jezusa i wyznaniu tego faktu ustami</strong>, lecz <strong>po latach <u>posłuszeństwa</u> Jego naukom w codziennym życiu </strong>(<strong>słuchaniu</strong> i <strong>ROBIENIU</strong> tego, co On nakazuje, jak u mądrego budowniczego).</p>
<p>Jak.2:14,21-26</p>
<p><strong>Cóż to pomoże, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, a nie ma uczynków? </strong></p>
<p><strong>Czy wiara może go zbawić</strong>?</p>
<p><strong>Czyż Abraham</strong>, praojciec nasz, <strong>nie został usprawiedliwiony z uczynków</strong>, gdy ofiarował na ołtarzu Izaaka, syna swego? Widzisz, że <strong>wiara <u>współdziałała</u> z uczynkami jego </strong>i że <strong>przez uczynki stała się doskonała</strong>. …</p>
<p>Widzicie, że <strong>człowiek bywa usprawiedliwiony z uczynków, <u>a nie jedynie z wiary</u></strong>. W podobny sposób i Rahab, nierządnica, <strong>czyż nie z uczynków została usprawiedliwiona</strong>, gdy przyjęła posłów i wypuściła ich inną drogą?</p>
<p>Bo jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa.</p>
<p>Aby żyć wiecznie, trzeba przyjść do Boga przez Jezusa, okryć się Jego sprawiedliwością, a następnie zrezygnować z własnej woli i całe życie posłusznie wykonywać zalecenia Boga i Jezusa, by w ten sposób rozwinąć charakter nadający się do wiecznego życia,  do czego <strong>poza <u>wiarą</u> w Jezusa koniecznie niezbędny uczynek <u>poświęcenia</u> </strong>się Bogu i trwania w nim przez całe życie, bo wg Jakuba …</p>
<p><strong>sama wiara to za mało;</strong></p>
<p>sama wiara, bez uczynku poświęcenia, jest martwa w tym znaczeniu, że nikomu nie da życia wiecznego!</p>
<p>Na koniec uwaga na temat sposobu pokazywania różnicy między tymi <strong><u>dwoma</u> etapami zbawienia</strong> w greckim NT, pomijana w tłumaczeniach na inne języki:</p>
<p>Wiara prowadzącą do usprawiedliwienia spod wyroku z Edenu</p>
<p>Rzym.4:5</p>
<p>Gdy zaś kto nie spełnia uczynków, ale wierzy<strong> w</strong> tego, który usprawiedliwia bezbożnego, wiarę jego poczytuje mu się za sprawiedliwość.</p>
<p>greckie</p>
<p><strong><em>epi = na, na zewnątrz, ponad</em></strong></p>
<p>Wiara prowadząca do poświęcenia i życia wiecznego dla wiernych w poświęceniu</p>
<p>Jana 3:16</p>
<p>Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy,</p>
<p>kto <strong>weń</strong> wierzy, nie zginął, ale miał <strong>żywot wieczny</strong>.</p>
<p>greckie</p>
<p><strong><em>eis = w, do środka, do wnętrza</em></strong></p>
<p>Jak widać, wg Biblii zbawienie do życia wiecznego składa się z <strong><u>dwóch</u></strong> <strong>etapów</strong>:</p>
<p><strong>Z <u>pokuty</u> i <u>wiary</u> w Jezusa</strong>, co prowadzi do usprawiedliwienia <strong>spod wyroku Adamowego</strong>.</p>
<p>Z <strong>działania</strong>, <strong>czynu</strong>, <strong>w postaci <u>poświęcenia</u> się </strong>Bogu <strong>przez Jezusa</strong>, z rezygnacji z własnej woli i przyjęcia woli Boga, pełnego posłuszeństwa Jezusowi, który przez próby i doświadczenia życia rozwija w swych naśladowcach charakter <strong>do wiecznego życia</strong>.</p>
<p>Na obydwu etapach wszystko <strong>dzięki Bogu</strong>, który bez żadnej naszej zasługi, tylko dzięki swej łaskawości, odkupił nas <strong>w Jezusie</strong>!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dwa-etapy-zbawienia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11005</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Obietnica dla trzebieńców</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/obietnica-dla-trzebiencow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=obietnica-dla-trzebiencow</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/obietnica-dla-trzebiencow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Jul 2023 22:40:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[księga izajasza]]></category>
		<category><![CDATA[obietnica dla cudzoziemców]]></category>
		<category><![CDATA[obietnica dla trzebieńców]]></category>
		<category><![CDATA[poświęceni obozowcy epifanii]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwo izajasza]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeganie sabatu]]></category>
		<category><![CDATA[wiara i uczynki]]></category>
		<category><![CDATA[wierność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10199</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony przez brata Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu biblijnym w miejscowości Kiczyce. 16 grudnia 2018 roku: Jednym ze wspaniałych i dających nadzieję tematów jaki sobie często rozważamy to restytucja. Celem naszego poświęcenia nie jest restytucja. Jest ona tylko środkiem do osiągnięcia celu. Celem i sensem naszego życia i życia każdego człowieka jest czas po restytucji <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/obietnica-dla-trzebiencow/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład wygłoszony przez brata Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu biblijnym w miejscowości Kiczyce. 16 grudnia 2018 roku:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/pm3P4h9Uams?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jednym ze wspaniałych i dających nadzieję tematów jaki sobie często rozważamy to <a href="https://badaczebiblii.pl/restytucja/">restytucja</a>.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Celem naszego poświęcenia nie jest restytucja. Jest ona tylko środkiem do osiągnięcia celu. Celem i sensem naszego życia i życia każdego człowieka jest </span><b>czas</b> <b>po restytucji –czas po małym okresie – tam rozpoczyna się dopiero wieczność.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Werset Apostoła Pawła 1Kor.2:9 &#8211; Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują dotyczy:</span></p>
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">w </span> <span style="font-weight: 400;">pierwszym rzędzie Kościoła i ich Boskiej natury. </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">w </span> <span style="font-weight: 400;">stosunku do ludzi, którzy osiągną życie wieczne na ziemi czas po </span> <span style="font-weight: 400;">małym okresie</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
</ul>
<p><span style="font-weight: 400;">Obietnica dla trzebieńców jest bardzo mocno związana z tym właśnie okresem.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Iz.56:1-7 – NP.</span></p>
<ol>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><i><span style="font-weight: 400;">Tak </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">mówi Pan: Przestrzegajcie prawa i kierujcie się sprawiedliwością, </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">gdyż bliskie jest nadejście mojego zbawienia i objawienie się </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">mojej sprawiedliwości.</span></i><i><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></i></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><i><span style="font-weight: 400;">Szczęśliwy </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">(Błogosławiony) człowiek, który to czyni, i syn człowieczy, </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">który się tego trzyma, który przestrzega sabatu, nie bezczeszcząc </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">go, i który strzeże swojej ręki, aby nie czyniła nic złego.</span></i><i><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></i></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><i><span style="font-weight: 400;">Niech </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">więc nie mówi cudzoziemiec, który przystał do Pana: Pan na pewno </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">wykluczy mnie ze swojego ludu, i niech nie mówi trzebieniec: </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">Patrzcie, jestem tylko uschłym drzewem.</span></i><i><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></i></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><b><i>Bo </i></b> <b><i>tak mówi Pan: Trzebieńcom, którzy przestrzegają sabatu i </i></b> <b><i>wybierają to, w czym mam upodobanie, i trzymają się mojego </i></b> <b><i>przymierza,</i></b><b><i><br />
</i></b></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><b><i>Przyznam </i></b> <b><i>w moim domu i w obrębie moich murów miejsce i dam im imię lepsze </i></b> <b><i>niż mają synowie i córki, imię wieczne, które nie będzie </i></b> <b><i>starte.</i></b><b><i><br />
</i></b></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><i><span style="font-weight: 400;">Cudzoziemców </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">zaś, którzy przystali do Pana, aby mu służyć i aby miłować </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">imię Pana, być jego sługami, wszystkich, którzy przestrzegają </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">sabatu, nie bezczeszcząc go, i trzymają się mojego przymierza,</span></i><i><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></i></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><i><span style="font-weight: 400;">Wprowadzę </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">na moją świętą górę i sprawię im radość w moim domu </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">modlitwy. Ich całopalenia i ich rzeźne ofiary będą mi miłe na </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">moim ołtarzu, gdyż mój dom będzie zwany domem modlitwy dla </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">wszystkich ludów.</span></i><i></i><i></i></li>
</ol>
<p><span style="font-weight: 400;">Lud Boży podzielony jest na klasy. Izajasz pokazuje kilka grup, którym Bóg obiecuje błogosławieństwo.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Bóg rozmawia tutaj z klasami ludu Bożego, mówi do tych klas cos szczególnego.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">W wersecie 2 jest wymieniony </span><b>człowiek i syn człowieczy</b><span style="font-weight: 400;">, w.3,6,7 opisują cudzoziemców, a wersety 3,4,5 – trzebieńców. Izajasz 56 wymienia także synów i córki. Ogółem wymienia: człowieka, syna człowieczego, cudzoziemców, trzebieńców, synów i córki.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">W tym czasie proroctwo było pisane do Żydów:</span></p>
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">człowiek </span> <span style="font-weight: 400;">z tego wersetu jest Żydem, Izraelitą – urodzonym w ziemi, </span> <span style="font-weight: 400;">posiadającym jak ktoś z narodu wybranego jakiś szczególny rodzaj </span> <span style="font-weight: 400;">błogosławieństw. Podobnie i syn człowieczy &#8211; jako syn Izraelity </span> <span style="font-weight: 400;">jest również Izraelitą &#8211; również posiada szczególny rodzaj </span> <span style="font-weight: 400;">błogosławieństw</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">cudzoziemcy </span> <span style="font-weight: 400;">– czyli grupa osób, którzy nie są żydami – Jeśli nie żydzi </span> <span style="font-weight: 400;">to poganie, poganie, którzy mówią „</span><i><span style="font-weight: 400;">a co z nami</span></i><span style="font-weight: 400;">…., </span><i><span style="font-weight: 400;">Pan </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">na pewno wykluczy mnie ze swojego ludu</span></i><span style="font-weight: 400;">”. </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">trzebieńcy, </span> <span style="font-weight: 400;">którzy mówią „</span><i><span style="font-weight: 400;">jestem tylko uschłym drzewem</span></i><span style="font-weight: 400;">”. W tym </span> <span style="font-weight: 400;">fragmencie Bóg </span><b>ma dla nich pewne obietnice</b><span style="font-weight: 400;">. Dlaczego </span> <span style="font-weight: 400;">trzebieńcy mówią jestem tylko uschłym drzewem?</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
</ul>
<p><span style="font-weight: 400;">W zakonie było powiedziane 5 Moj. 23, że trzebieniec nie wejdzie do zgromadzenia Pańskiego. Więc poniekąd ich obawy o przyszłość są uzasadnione &#8211; </span><i><span style="font-weight: 400;">jestem tylko uschłym drzewem</span></i><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dla każdej z tych 4 grup określone zostały podobne wymagania, </span><b>które są warunkiem otrzymania wymienionych tutaj obietnic</b><span style="font-weight: 400;">: </span><b>każdy nich ma przestrzegać sabatu i czynić to co jest zgodne z przymierzem jakie zawarł z Bogiem.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Apostoł Paweł w liście do Żydów 4 rozdział tłumaczy na czym dla chrześcijanina polega przestrzeganie sabatu:</span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">W.2,3 &#8211; Albowiem myśmy również usłyszeli dobrą nowinę, podobnie jak ongiś tamci na pustyni. Lecz tamtym słowo to na nic się nie zdało, gdyż nie łączyli się przez wiarę z tymi, którzy je słyszeli.</span></i> <i><span style="font-weight: 400;">Otóż my wejdziemy do owego odpocznienia, ponieważ przejęliśmy się tymi oto Jego słowami: I poprzysiągłem w gniewie, że nigdy nie wejdą tam, gdzie mogliby odpocząć razem ze Mną. Trzeba jednak pamiętać, że dzieła Jego były dokonane, już gdy świat zaczynał istnieć. Powiedział bowiem [Bóg] w pewnym miejscu o siódmym dniu w ten sposób: I odpoczął Bóg w siódmym dniu po wszystkich dziełach swoich. I znowu w tym miejscu: Nie wejdą do odpoczynku mego.</span></i> <i><span style="font-weight: 400;">Wynika więc z tego, że wejdą tam niektórzy, gdyż ci, którzy wcześniej otrzymali dobrą nowinę, nie weszli z powodu [swego] nieposłuszeństwa, dlatego Bóg na nowo wyznacza pewien dzień &#8211; 'dzisiaj&#8217; &#8211; po upływie dłuższego czasu, mówiąc przez Dawida, jak to przedtem zostało powiedziane: Dziś, gdy głos jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych. Jeśliby bowiem Jozue wprowadził ich do odpoczynku, nie mówiłby potem o innym dniu. Pozostaje więc odpoczynek szabatowy dla ludu Bożego.</span></i><i><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></i></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Apostoł Paweł mówi:</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; że istnieje cos takiego jak sabat dla ludu Bożego &#8211; odpoczynek dla ludu Bożego – odpoczynek od wszystkiego czym jesteśmy jak mówi nasz Pan utrudzeni i obciążeni.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; i jest to odpoczynek przez wiarę &#8211; przez wiarę możemy odpoczywać – czyli </span><b>przestrzegać sabatu</b><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Apostoł mówi: </span><i><span style="font-weight: 400;">Jeśliby bowiem Jozue wprowadził ich do odpoczynku, nie mówiłby potem o innym dniu. O jakim dniu mówi: o 7 dniu ale tysiącletnim, o którym nasz Pan powiedział syn człowieczy jest Panem sabatu – 7 go tysiącletniego dnia.</span></i></p>
<p><span style="font-weight: 400;">…</span><i><span style="font-weight: 400;">pamiętajcie, że dzieła Jego były dokonane, już gdy świat zaczynał istnieć</span></i><i><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></i></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Izrael z powodu nieposłuszeństwa nie osiągnął tych obietnic, ale lud Boży może je osiągnąć przez wiarę i przez posłuszeństwo w rzeczywistości stając się uczestnikami wiecznego Bożego Królestwa.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Przestrzeganie sabatu o którym mówi Izajasz 56 ….jest to wiara i odpoczynek w wierze, a więc wiara w Boga i pełne zaufanie – weszliśmy do odpocznienia którzy uwierzyliśmy.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Przestrzeganie przymierza &#8211; wykonywanie poświęcenia się Bogu, które jest przymierzem jakie z Nim zawarliśmy. Posłuszeństwo Boskim zasadom, przykazaniom, praca nad charakterem – realizacja woli Bożej, nie swojej.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dwa warunki &#8211; dwa słowa to: </span><b>WIARA i POSŁUSZEŃSTWO</b><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p>w. <i><span style="font-weight: 400;">2 </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">&#8211; Szczęśliwy (Błogosławiony) człowiek, który to czyni, i syn </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">człowieczy, który się tego trzyma, który przestrzega sabatu, nie </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">bezczeszcząc go, i który strzeże swojej ręki, aby nie czyniła </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">nic złego.</span></i><i><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></i></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Izraelita urodzony w ziemi jest typem na maluczkie stadko. Pierwsza klasa, która otrzymuje błogosławieństwo za wierność swojemu poświęceniu i powołaniu to jest klasa MS wyobrażona przez Żyda – Izraelitę nazwanego tutaj „</span><b><i>Szczęśliwy człowiek, który to czyni</i></b><span style="font-weight: 400;">”. Co czyni? Wiernie realizuje swoje poświęcenie.</span></p>
<ol>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">głęboka </span> <span style="font-weight: 400;">wiara w Boga </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">posłuszeństwo</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
</ol>
<p><b>Druga osoba to &#8211; syn człowieczy</b><span style="font-weight: 400;">. Syn w stosunku do ojca zajmuje niższą pozycję – ale jednak jest bardzo blisko ojca – jest tego samego pochodzenia, wywodzi się z jednego rodu, jednego pnia, </span><span style="font-weight: 400;">ale z tego właśnie powodu, że jest synem zajmuje stanowisko niższe</span><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jeżeli człowiek – Żyd – reprezentuje tutaj członków maluczkiego stadka – to jaka klasa, ma podobne powołanie, podobne pochodzenie, wywodzi się z tego samego pnia, ma podobne doświadczenia – ale jest jednak niżej? Oczywiście rozwiązanie tej zagadki nie jest trudne – jest to klasa WK. Która została powołana tym samym powołaniem ale z powodu częściowej niewierności jest klasą niższą choć podobną do MS i też kończy bieg w duchowej naturze.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Poświęceni sprzed wieku ewangelii nie mogli być objęci wysokim powołaniem – nie było ofiary Pana Jezusa.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Lud Boży przed wysokim powołaniem i po jego zakończeniu był w podobnej sytuacji. Bóg poza wysokim powołaniem nie spładzał z ducha świętego. </span><b>Takie osoby w stosunku do wysokiego powołania &#8211; do tych obietnic wynikających z wysokiego powołania są cudzoziemcami, bo nie zostali nimi objęci.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Izraelici przedstawiają osoby spłodzone z ducha, cudzoziemcy wyobrażają osoby obce w stosunku do wysokiego powołania. Tak więc MG i SG są tutaj przedstawieni przez cudzoziemca – </span><b>wprowadzę ich na moja świętą górę.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Góra wyobraża Królestwo, w tym wypadku władzę tego Królestwa. Pismo pokazuje że tak dla SG jak i MG ich nagrodą będzie udział we władzy Królestwa.</span></p>
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><i><span style="font-weight: 400;">Ps.45:17 </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">&#8211; Zamiast ojców swych mieć będziesz synów swych; Ustanowisz ich </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">książętami na całej ziemi.<br />
</span></i><i><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></i></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">Czy </span> <span style="font-weight: 400;">inny tekst z Izajasza</span><i><span style="font-weight: 400;"> Iz.32:1 &#8211; Oto król będzie rządził w </span></i> <i><span style="font-weight: 400;">sprawiedliwości, a książęta według prawa będą panować.</span></i></li>
</ul>
<p><span style="font-weight: 400;">Werset mówi o jeszcze jednej grupie &#8211; </span><b>o trzebieńcach</b><span style="font-weight: 400;">, czyli poświęcających się którzy mówią jestem uschłym drzewem. </span><b>J</b><b>est to ktoś poza zgromadzeniem czyli ktoś….kto nie należy już do żadnej z wybranych klas.</b></p>
<p><b>Sama nazwa trzebieniec &#8211; </b><span style="font-weight: 400;">Trzebieniec – ktoś bezpłodny, nie mogący dać nikomu życia. Nikomu z klas wybranej – Bóg nie posługiwał się ta klasą aby powoływać i błogosławić kogokolwiek z klasy wybranej. Powód? – zmienił się czas. W czasie kiedy pojawiają się trzebieńcy powołanie do którejkolwiek z klasy wybranej już się zakończyło, więc trzebieńcy nie mogą zaszczepić w nich duchowego życia.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ta klasa ma swoją obietnicę w tym fragmencie, </span><b>pod warunkiem spełnienia tych samych wymagań, które miały poprzednie klasy – wiara i posłuszeństwo swojemu przymierzu.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">W tej obietnicy jest mowa o pewnej nagrodzie…</span> <span style="font-weight: 400;">Imię lepsze niż mają synowie i córki. Są tutaj wymienione jeszcze dwie grupy – klasa trzebieńców otrzymuje imię lepsze niż SYNOWIE i CÓRKI.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Joel 2:28 duch święty jest wylewany na 4 klasy.</span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">A potem wyleję mojego Ducha na wszelkie ciało, i wasi synowie i wasze córki prorokować będą, wasi starcy będą śnili, a wasi młodzieńcy będą mieli widzenia.</span></i></p>
<p><span style="font-weight: 400;">POTEM –po wieku Ewangelii wyleję mojego ducha na wszelkie ciało dla wszystkich grup stanie się dostępny: Joel wymienia kto składa się na to wszelkie ciało:</span></p>
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><b>starcy</b> <span style="font-weight: 400;">wasi sny śnić będą, </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><b>młodzieńcy</b> <span style="font-weight: 400;">będą mieli widzenia, ale także</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><b>synowie </b> <b>i córki</b><span style="font-weight: 400;"> będą prorokować.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
</ul>
<p><span style="font-weight: 400;">Starcy i młodzieńcy to klasy godnych SG i MG – cudzoziemcy, obcy wysokiemu powołaniu.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">starcom waszym [Starożytnym Godnym] sny się śnić będą [otrzymają objawienie głębszych Prawd], a młodzieńcy wasi [Młodociani Godni] widzenia widzieć będą [otrzymają objawienie łatwiejszych Prawd]”.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Synowie i córki (Jezusa i Kościoła) &#8211; członkowie klasy restytucyjnej zarówno synowie jak i córki. Synowie zajmowali wyższą pozycję niż córki. W klasie restytucyjnej pewne jednostki będą mieć wyższą pozycje niż reszta klasy i ci, którzy będą mieć wyższą pozycję są tutaj nazwani synami, pozostała część to córki.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Wiek Żydowski i wiek Ewangelii:</span></p>
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">osoby </span> <span style="font-weight: 400;">twardego karku &#8211; Bóg ich odrzuca i tacy wstaną razem ze światem </span> <span style="font-weight: 400;">w restytucji. </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">Poświęceni </span> <span style="font-weight: 400;">&#8211; powstaną w klasie SG, </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">duża </span> <span style="font-weight: 400;">część żydów, która nie uwierzyła w pana Jezusa dalej podlega </span> <span style="font-weight: 400;">przymierzu mojżeszowemu, jako ludzie oczekują mesjasza, wierzą we </span> <span style="font-weight: 400;">wszystkie obietnice dane Abrahamowi ale …nic ponad to. </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">Wierzący </span> <span style="font-weight: 400;">w Jezusa Chrystusa jak swojego zbawiciela</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
</ul>
<p><span style="font-weight: 400;">Trzymają wysokich mierników moralnych tego przymierza, </span><b>powoduje że stoją wyżej niż reszta świata</b><span style="font-weight: 400;">. W Królestwie będą startować z innego pułapu. To właśnie oni są synami w porównaniu do córek czyli tych co kompletnie nic nie zrobili &#8211; w obecnych warunkach są po prostu światem na pełnym tego słowa znaczeniu.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Wierzący w Jezusa Chrystusa jak swojego zbawiciela. Wprowadzają w swoje życie wymagania słowa Bożego, żyją moralnie…. ale się nie poświęcili. Żyją jednak na innym poziomie dużo wyższym niż reszta świata, która nawet nie wierzy. To kolejna grupa synów w porównaniu do reszty – czyli do córek.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Powstają dwie grupy w klasie restytucyjnej: synowie &#8211; trzymali się wiernie przymierza Mojżeszowego albo trzymali się wiary w okup &#8211; i są uznani za tych synów, lub ci, którzy nie zrobili nic i są córkami.</span></p>
<p><b>Izajasz mówi o trzebieńcach</b><span style="font-weight: 400;">, że Bóg da im imię lepsze niż imię synów i córek. Czyli mówi o jakiejś klasie, która nie jest:</span></p>
<ul>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">ani </span> <span style="font-weight: 400;">człowiekiem (żydem z Izajasza) czyli nie należy do Maluczkiego </span> <span style="font-weight: 400;">Stadka, </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">ani </span> <span style="font-weight: 400;">synem człowieczym czyli nie należy do Wielkiej Kompani, </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">ani </span> <span style="font-weight: 400;">cudzoziemcem – czyli nie należy ani do Starożytnych Godnych ani </span> <span style="font-weight: 400;">do Młodociano Godnych, </span> <span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><span style="font-weight: 400;">nie </span> <span style="font-weight: 400;">jest też ani synem ani córką, nie jest tak ściśle klasą </span> <span style="font-weight: 400;">restytucyjną – nie należy do wierzących żydów lub wierzących </span> <span style="font-weight: 400;">chrześcijan niepoświęconych, ani tym bardziej nie jest też ze </span> <span style="font-weight: 400;">świata.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></li>
</ul>
<p><span style="font-weight: 400;">Jest to klasa stojąca wyżej nad wierzącymi usprawiedliwionymi z wiary ale niżej niż cudzoziemcy czyli godni.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Osoby należące do tej klasy to POE</span><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Oprócz kapłanów i trzech grup Lewitów w świątyni służyli </span><b>Netynejczycy</b><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Byli sługami Lewitów, pomagali Lewitom w ich służbie (lecz nie na dziedzińcu a w </span><b>obozie</b><span style="font-weight: 400;">).</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">„Ich szczególnym miejscem zamieszkania był pagórek </span><b>Ofel</b><span style="font-weight: 400;">, który pomogli odnowić (Neh. 3:26; 11:21). Osiedlili się oni bardzo blisko świątyni, aby było im dogodnie w służeniu jej.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Oni byli obrzezanymi przychodniami, którzy byli traktowani sprawiedliwie i z szacunkiem (2 Moj. 12:48,49; 3 Moj. 19:33,34; T.P. `48, str. 10, szp. 2). </span><i><span style="font-weight: 400;">Byli oni pośród tych, którzy ,,umiejętnie” i ,,rozumnie” ,,odłączyli się od narodów onych ziem do zakonu Bożego”</span></i> <b>Neh. 10:28,29</b><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">To co różni klasę POE od synów i córek i stawia ich o wiele wyżej nad tymi, którzy są nazwani synami i córkami – </span><b>POŚWIĘCENIE</b><span style="font-weight: 400;">!</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dla trzebieńców jest inna nagroda niż dla cudzoziemców. O cudzoziemcach jest powiedziane – wprowadzę ich na moja świętą górę, czyli będą władzą w królestwie. O trzebieńcach jest powiedziane „dostana imię lepsze niż mają synowie i córki” … </span><b>tekst mówi jakie to będzie imię – „Imię wieczne”.</b><span style="font-weight: 400;"> T</span><span style="font-weight: 400;">a klasa która się dzisiaj poświęca, którą nazywamy poświęconymi obozowcami epifanii, jeżeli zachowa wierność Panu, będzie posłuszna i wierna do końca, wytrwa w swoim poświęceniu, wchodząc w Tysiąclecie ma tutaj inną obietnicę: wiecznego imienia! </span><b>Co to znaczy?</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">To </span> <span style="font-weight: 400;">znaczy, że wchodząc w Tysiąclecie wszyscy z tej klasy będą </span> <span style="font-weight: 400;">wiedzieć, że zwyciężyli w tej klasie. Mimo, że będą </span> <span style="font-weight: 400;">przechodzić cały proces restytucji to na samym początku tego </span> <span style="font-weight: 400;">okresu dostaną gwarancję, że na pewno zwyciężą. </span><b>A </b> <b>więc na samym początku będą wiedzieć, że na pewno będą </b> <b>żyli wiecznie.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ich </span> <span style="font-weight: 400;">nagrodą jest wieczne imię </span><b>i </b> <b>oni o tym będą wiedzieć, że już do nich to należy</b><span style="font-weight: 400;">. </span> <span style="font-weight: 400;">Bóg nie zapomni im tego co zrobili tutaj, wtedy kiedy ten świat </span> <span style="font-weight: 400;">pozostawał wciąż w ciemnościach i grzechu– to będzie ich </span> <span style="font-weight: 400;">nagrodą.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Wtedy kiedy świat będzie przechodził swój proces restytucji, nawet klasa synów nie będzie mogła być pewna ostatecznego zwycięstwa, ONI będą mogli być go PEWNI – </span><b>to będzie ogromna różnica</b><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Próba będzie dotyczyć każdego i dla wszystkich będzie taka ciężka. Nawet nasz Pan martwił się czy wszystko dobrze wykonał, to czy w tym przypadku w przypadku POE będzie inaczej?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Podobnie w przypadku naszego Pana: obawiał się tej godziny i prosił, żeby go ten kielich minął. Do jakiego momentu się obawiał?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dopóki nie otrzymał obietnicy, że zwycięży.</span><span style="font-weight: 400;"> Anioł w ogrodzie Getsemane. Podobnie POE.</span></p>
<p><b>Jest to Boska obietnica, gwarancja</b><span style="font-weight: 400;">… inaczej się przechodzi próbę ze świadomością, że na pewno zwyciężę – bo jest to obiecane i zagwarantowane.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Obietnica ma swoje warunki, wszystko zależy od tego jak żyjemy dzisiaj.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Obowiązuje tu ta sama zasada co w przypadku każdej inne klasy: </span><b>prawo zasiewu i zbioru</b><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Co człowiek sieje to będzie zbierać. Trzeba się upewnić że to Co siejemy jest naprawdę sianiem dla ducha.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Cytat z TP o POE:</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">Chociaż nie są oni na próbie do życia w tym Wieku, są jednak pewne rzeczy w tym życiu oraz pewne rzeczy w Tysiącleciu, które zostaną wykonane w Poświęconych Obozownikach Epifanii celem przygotowania ich do życia wiecznego. </span><b>W tym życiu</b><span style="font-weight: 400;">, po to by mogli okazać się wiernymi jako drugorzędne ziemskie potomstwo Abrahama, </span><b>muszą zdać próbę wiary i posłuszeństwa</b> <b>&#8211; w rzeczy samej muszą skrystalizować te dwie łaski. Będą oni musieli także rozwinąć dużą miarę niesamolubnej miłości, która jest konieczna po to, by wiernie wykonać poświęcenie do śmierci. Być może niektórzy osiągną poziom doskonałej niewypróbowanej miłości.</b><span style="font-weight: 400;">”</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">Iz. 56:1 &#8211; ….bliskie jest nadejście mojego zbawienia i objawienie się mojej sprawiedliwości.</span></i></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/obietnica-dla-trzebiencow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10199</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dni Noego</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dni-noego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dni-noego</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dni-noego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Oct 2022 21:28:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[arka Noego]]></category>
		<category><![CDATA[cierpliwość]]></category>
		<category><![CDATA[dni Noego]]></category>
		<category><![CDATA[dni Syna człowieczego]]></category>
		<category><![CDATA[druga obecność jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[drugie przyjście jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[noe]]></category>
		<category><![CDATA[paruzja]]></category>
		<category><![CDATA[potop]]></category>
		<category><![CDATA[powrót Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwa]]></category>
		<category><![CDATA[stworzenie]]></category>
		<category><![CDATA[typy i antytypy]]></category>
		<category><![CDATA[wierność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9495</guid>

					<description><![CDATA[Dni Noego &#8211; brat Marek Bejger przedstawił ten wykład na spotkaniu biblijnym Zborów Badaczy Pisma Świętego w Bydgoszczy, niedziela, 23 października 2022 roku. Mt 24:37-39 BT5 &#8222;A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem [gr. parousia &#8211; obecność] Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dni-noego/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dni Noego &#8211; brat Marek Bejger przedstawił ten wykład na spotkaniu biblijnym Zborów Badaczy Pisma Świętego w Bydgoszczy, niedziela, 23 października 2022 roku.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Y0x_I1sokas?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-9496" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/propheticblueprint_orig.jpg" alt="" width="400" height="504" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/propheticblueprint_orig.jpg 857w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/propheticblueprint_orig-238x300.jpg 238w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/propheticblueprint_orig-813x1024.jpg 813w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/propheticblueprint_orig-768x967.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Mt 24:37-39 BT5 <span style="color: #0000ff;">&#8222;A jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem</span> [gr. parousia &#8211; obecność] <span style="color: #0000ff;">Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem</span> [gr. parousia &#8211; obecność] <span style="color: #0000ff;">Syna Człowieczego.&#8221;</span></p>
<p>Łk 17:26-27 BT5 <span style="color: #0000ff;">&#8222;Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: (27) jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; a przyszedł potop i wygubił wszystkich.&#8221;</span></p>
<p>Dni Noego są w Słowie Bożym zestawione z dnia Syna Człowieczego. Chodzi o obecność Jezusa czyli Jego paruzję i choć każdą obecność poprzedza przyjście, to jednak słowo 'przyjście&#8217; w tych fragmentach zawężałoby ich znaczenie.</p>
<p>Tutaj chodzi o cały czas budowania arki i głoszenia Prawdy przez Noego otaczającemu go światu. Były oczywiście różne podejścia do tej sprawy, tak jak różne są podejścia świata, wierzących i wierzących w teraźniejszej prawdzie, którzy w &#8222;głębszej mowie proroczej poszukują swojego wzmocnienia&#8221;.</p>
<p>Jest wiele wersetów opisujących ten czas: 2 Piotra 3:4-9, 2 do Tymoteusza 3:1-5.</p>
<p>Dz 1:9 BT5<span style="color: #0000ff;"> &#8222;Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu.&#8221;</span></p>
<p>Opis mówi, że Pan został podniesiony, a obłok zabrał go od oczu uczniów, został wzięty w obłoku.</p>
<p>W Księdze Królewskiej 18 opisaną mamy historię Eliasza i króla Achaba, a także suszę i nadchodzący deszcz, który ogłosił wcześniej Eliasz. Sługa miał iść i wracać siedem razy, a dopiero za siódmym razem widać było mały obłok. Można to zestawić z listami naszego Pana do siedmiu zborów &#8211; 7 okresów rozwoju prawdziwego Kościoła. Dopiero 7 zbór &#8211; Laodycea &#8211; w czasie żniwa doczekał się małego początku.</p>
<p>Oczywiście, gdy myślimy o dniach Noego, to nie tyle patrzmy na sąsiadów &#8211; świat, ale patrzmy na samych siebie. Co robił Noe w dniach Noego? Musiał znaleźć i wybrać pierwsze drzewo, musiał zdecydować jakiej użyje siekiery, musiał ściąć pierwsze drzewo i popracować nad nim, potem kolejne i kolejne. Zanim Noe wszedł do arki, wprowadził tam wszystkie zwierzęta, zebrał żywność, przygotował arkę. A gdy już wszedł z całym dobytkiem i rodziną minął jeszcze tydzień nim deszcz zaczął padać.</p>
<p>Działalność naszego Pana i wiernych we wtórej obecności jest podobna do działalności Noego przed i w czasie potopu. Wszystko to napisano ku naszej nauce.</p>
<p>Będą pojawiać się różne próby, szczególnie na dwóch punktach:</p>
<p>&#8211; wierności</p>
<p>&#8211; cierpliwości</p>
<p>2Tm 3:1 BT5 <span style="color: #0000ff;">&#8222;A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne.&#8221;</span></p>
<p>Osbserwujemy zbliżanie się kościołów i świata ekonomii pod patronatem papiestwa, wielu braciom brakuje iwary &#8211; i w Noego (w stworzenie i w potop), i w Paruzję Pana Jezusa. Obyśmy mieli dość siły, by umacniać wiarę swoją i tych, którzy są wokół nas.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dni-noego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9495</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wiara jako dowód rzeczy niewidzialnych</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/wiara-jako-dowod-rzeczy-niewidzialnych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wiara-jako-dowod-rzeczy-niewidzialnych</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/wiara-jako-dowod-rzeczy-niewidzialnych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jun 2021 06:19:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[kazania]]></category>
		<category><![CDATA[list do hebrajczyków]]></category>
		<category><![CDATA[list do żydów]]></category>
		<category><![CDATA[marek bejger]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wierność]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=7854</guid>

					<description><![CDATA[Wykład na podstawie Listu do Hebrajczyków 11:1 &#8211; &#8222;A wiara jest gruntem tych rzeczy, których się spodziewamy i dowodem rzeczy niewidzialnych.&#8221;. Mówi brat Marek Bejger, 3 czerwca 2021 r. &#160;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład na podstawie Listu do Hebrajczyków 11:1 &#8211; &#8222;A wiara jest gruntem tych rzeczy, których się spodziewamy i dowodem rzeczy niewidzialnych.&#8221;. Mówi brat Marek Bejger, 3 czerwca 2021 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/tWqTN2wrL1Q?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/wiara-jako-dowod-rzeczy-niewidzialnych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7854</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zniszczenie winnicy Pana</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zniszczenie-winnicy-pana/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zniszczenie-winnicy-pana</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zniszczenie-winnicy-pana/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Mar 2021 12:48:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[izajasza]]></category>
		<category><![CDATA[izrael]]></category>
		<category><![CDATA[księga izajasza]]></category>
		<category><![CDATA[lud boży]]></category>
		<category><![CDATA[niewierność]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwo izajasza]]></category>
		<category><![CDATA[wierność]]></category>
		<category><![CDATA[winnica pana]]></category>
		<category><![CDATA[winnica pańska]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<category><![CDATA[żydzi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=7608</guid>

					<description><![CDATA[Wykład z 5. rozdziału Księgi Izajasza. Jest to proroctwo o Izraelu, zaczynające się wypełniać w czasach jeszcze przed Chrystusem, smutne, lecz ze szczęśliwym zakończeniem, które jest jeszcze przed nami. To proroctwo bardzo celnie opisuje też sytuację osoby wierzącej w Chrystusa &#8211; w jej upadkach, niewierności Bogu, ale także w możliwym nawróceniu. Mówi brat Andrzej Kaliszczyk <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zniszczenie-winnicy-pana/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><strong>Wykład z 5. rozdziału Księgi Izajasza.</strong></span> Jest to proroctwo o Izraelu, zaczynające się wypełniać w czasach jeszcze przed Chrystusem, smutne, lecz ze szczęśliwym zakończeniem, które jest jeszcze przed nami. To proroctwo bardzo celnie opisuje też sytuację osoby wierzącej w Chrystusa &#8211; w jej upadkach, niewierności Bogu, ale także w możliwym nawróceniu.</p>
<p>Mówi brat Andrzej Kaliszczyk z Wrocławia. Spotkanie zboru w Bydgoszczy, 28 marca 2021:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/yPGMYfbR8ko?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Konspekt wykładu: </em></span></p>
<p><strong>WINNICA PANA – Izajasz 5.</strong></p>
<p>Ten rozdział opisuje błogosławieństwa, jakimi Bóg obdarzył Izraela oraz oczekiwanie na owoce tych błogosławieństw.<br />
Takie jest główne zastosowanie tej wzniosłej oraz smutnej przypowieści. Dodatkowo są inne zastosowania – do nominalnego chrześcijaństwa, oraz jako przestroga do każdego człowieka, który otrzymał łaskę Boga.</p>
<p><strong>Izaj. 5:1-3</strong><br />
1. Zaśpiewam teraz miłemu memu piosnkę miłego mego o winnicy jego. Winnicę ma miły mój na pagórku urodzajnym;</p>
<p>2. Którą ogrodził <strong>(dał prawo – przez Mojżesza i wcześniej / nowe prawo miłości dla Kościoła Wieku Ewangelii)</strong>, i wybrał z niej kamienie<strong> (usunął trudności)</strong>, a nasadził ją macicami wybornemi<strong> (dał wspaniałe obietnice o życiu wiecznym i o byciu królewskim kapłaństwem / niebiańskie obietnice dla Kościoła)</strong>, i zbudował wieże <strong>(dał proroków, sędziów, nauczycieli, stróżów / apostołów)</strong> w pośrodku niej, także i prasę postawił w niej <strong>(opatrzności, które miały z nich wydobyć to, co szlachetne)</strong>, a czekał, aby wydała grona; ale ona zrodziła płonne wino.</p>
<p>3. A tak, obywatele Jeruzalemscy i mężowie Judzcy! proszę, rozsądźcie teraz między mną i między winnicą moją.<br />
(BG)</p>
<p>Pan Bóg wzywa na sędziów tych, którzy w istocie rzeczy są tutaj oskarżani. Podobnie czynił Pan Jezus, prosząc faryzeuszy i innych, by odpowiadali na sytuacje zarysowane w przypowieściach – np. o dobrym samarytaninie, czy w innych.</p>
<p><strong>Izaj. 5:4-6</strong><br />
4. Cóż dalej czynić było winnicy mojej, czegobym jej nie uczynił? Gdym czekał, aby wydała grona, czemuż zrodziła płonne wino?</p>
<p>5. A przetoż oznajmię wam, co ja uczynię winnicy mojej: Rozbiorę płot jej <strong>(to dotyczy odebrania im ochrony w czasach Jana Chrzciciela)</strong>, a będzie spustoszona; rozwalę ogrodzenie jej, a będzie podeptana.<br />
6. I uczynię ją pustą; nie będzie obrzezywana, ani okopywana, ale porośnie ostem i cierniem; obłokom też przykażę, aby na nią więcej dżdżu nie spuszczały.<br />
(BG)</p>
<p><strong>Izaj. 5:7</strong><br />
7. Winnica zaiste Pana zastępów jest dom Izraelski, a mąż Judzki szczepieniem jego rozkosznem. Oczekiwał sądu, a oto uciśnienie; oczekiwał sprawiedliwości, a oto krzyk.<br />
(BG)</p>
<p><strong>Izaj. 5:8-9</strong><br />
8. Biada wam, którzy przyłączacie dom do domu, a rolę do roli przyczyniacie, tak, że miejsca innym nie staje, jakobyście tylko sami mieszkać mieli na ziemi!<br />
9. Pan zastępów rzekł w uszy moje: Zaiste wiele domów spustoszeje, a wielkie i piękne domy będą bez obywatela.<br />
(BG)</p>
<p>Teraz zastanowimy się, kiedy miałoby się spełnić owo zniszczenie winnicy? To proroctwo zapewne ma kilka wypełnień, w tym jedno główne.</p>
<p>Prorok Izajasz działał w czasie rządów kilku królów, jak dowodzi tego Iz. 1:1. ok. 150 lat przed babilońską niewolą.<br />
Izaj. 1:1<br />
1. Widzenie Izajasza, syna Amosowego, które widział nad Judą i nad Jeruzalemem, za dni Ozeasza, Joatama, Achaza, i Ezechijasza, królów Judzkich.<br />
(BG)</p>
<p><strong>Izaj. 5:13</strong><br />
13. Przetoż<strong> w niewolę</strong> pójdzie lud mój, iż nie ma umiejętności; a zacni jego będą głodnymi, i pospólstwo jego wyschnie od pragnienia.<br />
(BG)</p>
<p>Z pewnością 70 lat w niewoli babilońskiej to była kara za opisane w tym rozdziale przewinienia – głównie za nie obchodzenie jubileuszy. Niewola babilońska była jednym z wypełnień opisanych tutaj nieszczęść. Jednakże lud Pana powrócił z tej niewoli, odbudował Świątynię oraz Jerozolimę i mieszkali w swojej ziemi do czasów Pana Jezusa. I wtedy niejako sytuacja się powtórzyła.</p>
<p>I właśnie nasz Pan użył omawianej pieśni z Izajasza, na kanwie której stworzył Swoją przypowieść winnicy. Ta przypowieść o winnicy jest rozszerzeniem tamtej pieśni. Lud Pana jest w obu przypadkach ukryty pod figurą winnicy. W przypowieści Pana dodatkowo są wyeksponowani niewierni najemcy. Pieśń z Iz kończy się zniszczeniem winnicy, a przypowieść Pana oddaniem jej w inne ręce i ukaraniem niewiernych najemników.</p>
<p>Fakty były takie, że wkrótce po śmierci Jezusa, naród żydowski dostał się pod srogie doświadczenia, które zakończyły się unicestwieniem ich państwa oraz zniszczeniem żydowskiego kleru.</p>
<p><strong>Łuk 20:9 &#8211; NP.</strong></p>
<p>(17): Lecz on spojrzawszy na nie, rzekł: Cóż tedy jest ono, co napisano: Kamień, który odrzucili budujący, ten się stał głową węgielną?<br />
(18): Wszelki, który upadnie na ten kamień, roztrąci się, a na kogo by upadł, zetrze go.<br />
(19): I starali się przedniejsi kapłani i nauczeni w Piśmie, jakoby nań ręce wrzucili onejże godziny, ale się ludu bali; albowiem poznali, iż przeciwko nim wyrzekł to podobieństwo. [Biblia Gdańska, Łk 20]</p>
<p>To było przepowiedziane w Piśmie w wielu miejscach, np. w proroctwie o 70 tygodniach.</p>
<p><strong>70 TYGODNI</strong></p>
<p>Dan. 9:24-27<br />
24. Siedemdziesiąt tygodni zamierzono (odcięto od 2300 Dan 8:14) ludowi twemu i miastu twemu świętemu</p>
<p>(1) na zniesienie przestępstwa &#8211; [Adam&#8217;s sin, which was meritoriously finished by our Lord&#8217;s death at Calvary]</p>
<p>(2) i na zagładzenie grzechów – [our sins resulting from Adam&#8217;s sin, also done meritoriously at Calvary]</p>
<p>(3) i na oczyszczenie nieprawości (ang. pojednanie za nieprawość) &#8211; [done actually in heaven—the antitypical Holy of Holies—after our Lord&#8217;s ascension and before Pentecost (Heb. 1: 3; 9: 24)]</p>
<p>(4) i na przywiedzienie sprawiedliwości wiecznej &#8211; [begun meritoriously at Jordan and ended meritoriously at Calvary and realized effectively at Pentecost through our Lord&#8217;s sacrificial merit being imputed for us effectively between His ascension—and Pentecost (Heb. 1: 3; 10: 12-14), since which time His merit—righteousness—is everlastingly the possession of the Faithful],</p>
<p>(5) i na zapieczętowanie widzenia &#8211; [of the 2300 days, whose first 490 are these 70 weeks; their fulfillment certifies—seals—the fulfillment of the events of their remaining 1810 years]</p>
<p>(6) i proroctwa &#8211; [literally, prophet; Daniel was demonstrated to be a true prophet by this fulfillment],<br />
(7) a na pomazanie Świętego świętych – [to give the Holy Spirit as the anointing to Jesus and the best of the Israelites—Acts 10: 38; Matt. 3: 16; 2 Cor. 1: 21, 22; Acts 2: 2-4, 18; 1 John 2: 20, 27].</p>
<p>25. Przetoż wiedz a zrozumiej, że od wyjścia słowa o przywróceniu i zbudowaniu Jeruzalem <strong>(w 20 roku panowania Artakserksesa I – rok 455pne, Neh. 2:1)</strong> aż do Mesyjasza wodza będzie tygodni siedm, potem tygodni sześćdziesiąt i dwa, gdy znowu zbudowana będzie ulica i przekopanie, a te czasy będą bardzo trudne.</p>
<p>26. A po onych sześćdzesięciu i dwóch tygodniach zabity będzie Mesyjasz, wszakże mu to nic nie zaszkodzi; owszem, to miasto i tę świątnicę skazi lud wodza przyszłego, tak, że koniec jego będzie z powodzią, i aż do skończenia wojny będzie ustawiczne pustoszenie.<br />
27. Wszakże zmocni przymierze wielom ich w tygodniu ostatnim; a w połowie onego tygodnia uczyni koniec ofierze palonej i ofierze śniednej, a przez wojsko obrzydliwe pustoszyciel przyjdzie, i aż do skończenia naznaczonego wyleje się spustoszenie na te go, który ma być spustoszony.<br />
(BG)</p>
<p>69 tydz kończy się w X 29ne<br />
70 tydz kończy się w X 36ne</p>
<p>W połowie 70-tego tyg (33 ne) Pan odrzucił nominalny kościół żydowski, mówiąc:</p>
<p><strong>Mat. 23:37-38</strong><br />
37. Jeruzalem! Jeruzalem! które zabijasz proroki, i które kamionujesz te, którzy do ciebie byli posyłani: ilekroć chciałem zgromadzić dzieci twoje, tak jako zgromadza kokosz kurczęta swoje pod skrzydła, a nie chcieliście?<br />
38. Oto wam dom wasz pusty zostanie<strong> (zostaje).</strong><br />
(BG)</p>
<p>Tak więc, winnica Pana została całkowicie zniszczona i zapomniana. Tak jak prorokował Izajasz.</p>
<p>Bóg zniszczył Swoją winnicę tak, jak zapowiedział. Uczynił to w taki sposób, że zdjął Swoją szczególną ochronę z ludu Izraela &#8211; <strong>„rozbiorę ten płot – Iz 5:5”</strong></p>
<p>Bardzo realistycznie zapowiadał to Mojżesz 3Mojż 26 oraz w 5Mojż 28-29.</p>
<p><strong>Czy ją odbuduje?</strong><br />
Izajasz nie kontynuuje tego wątku i nie pisze, że ją odbuduje, ale z innych proroctw wiadomo nam, że Pan odbuduje cielesnego Izraela.</p>
<p>ST mówi o takim przywróceniu, po którym już NIGDY nie będą rozproszeni. Np. Jer 32:37 – o bezpiecznym mieszkaniu.</p>
<p>Gdy Pan Jezus odrzucił Kościół Żydowski, jako rzecznika Pana do ludu Izraela w 33 roku ne, to od razu dał ludowi nadzieję na polepszenie ich losu:</p>
<p><strong>Mat. 23:39</strong><br />
39. Albowiem powiadam wam, że mię nie ujrzycie od tego czasu, aż rzeczecie: Błogosławiony, który idzie w imieniu Pańskiem.<br />
(BG)</p>
<p><strong>Kiedy miałoby się to stać wg Pisma św?</strong></p>
<p>Po odpowiednio długim czasie niełaski – 1845 lat, Pan zwrócił oczy na Izraela i realizuje następny etap Swego planu:<br />
Izaj. 40:2<br />
2. Mówcie do serca Jeruzalemu: ogłaszajcie mu, że się już dopełnił czas postanowiony jego, że jest odpuszczona nieprawość jego, i że wziął z ręki Pańskiej w dwójnasób za wszystkie grzechy swoje.<br />
(BG)</p>
<p>Rzym. 11:25-26<br />
25. Bo nie chcę, abyście nie mieli wiedzieć, bracia! tej tajemnicy, (żebyście nie byli sami u siebie mądrymi), iż zatwardzenie z części przyszło na Izraela, póki by nie<strong> weszła zupełność pogan.</strong><br />
26. A tak wszystek Izrael będzie zbawiony, jako napisano: Przyjdzie z Syonu wybawiciel i odwróci niepobożności od Jakóba.<br />
(BG)</p>
<p>Innym podobnym świadectwem odrodzenia cielesnego Izreaela są słowa zapisane w:<br />
Dz 15:<br />
(12): I milczało wszystko ono mnóstwo, a słuchali Barnabasza i Pawła, którzy opowiadali, jako wielkie znamiona i cuda czynił Bóg przez nie między pogany. (13): A gdy oni umilknęli, odpowiedział Jakób, mówiąc: Mężowie bracia! słuchajcie mię. (14): Szymon powiedział, jako Bóg najpierwej wejrzał na pogany, aby z nich wziął lud imieniowi swemu.</p>
<p>(15): A z tem się zgadzają mowy prorockie, jako jest napisano: (16): Potem się wrócę, a pobuduję zasię przybytek Dawidowy upadły, a obaliny jego zasię pobuduję i znowu go wystawię, (17): Aby ci, co pozostali z ludzi, szukali Pana i wszyscy narodowie, nad którymi wzywano imienia mojego, mówi Pan, który to wszystko czyni. [Biblia Gdańska, Dz 15]</p>
<p>29 – 1845 – 1874 – przyszedł jako Mesjasz/ II adwent<br />
33 – 1845 – 1878 – odrzucił nominalny kościół żydowski / chrześcijański<br />
36 – 1845 – 1881 – koniec wyłącznej łaski dokonywania wyboru do MS z nominalnego cielesnego/duchowego Izraela.</p>
<p><strong>Rozważmy na koniec taki problem:</strong><br />
Bóg obiecał przywrócić Izraela do jego ziemi i błogosławić mu.<br />
Bóg również obiecał nagrodzić swój wierny lud wieku Ewangelii i ukarać ich prześladowców. – np. 2Tes 1:6-</p>
<p>(6): gdyż sprawiedliwa to rzecz u Boga odpłacić uciskiem tym, którzy was uciskają, (7): a wam, uciskanym, dać odpocznienie wespół z nami, gdy się objawi Pan Jezus z nieba ze zwiastunami mocy swojej, [Biblia Warszawska, 2tes 1]</p>
<p><strong>Rozstrzygnijmy, czy z tych samych powodów Bóg uczynił te dwie obietnice?</strong></p>
<p>Czy w równym stopniu sprawiedliwym był lud cielesnego Izraela i lud Boży wieku Ewangelii? Czy oba te ludy miały takie same relacje z Bogiem?</p>
<p>Błogosławieństwa otrzymane w przyszłości przez lud Boży Wieku Ewangelii odnoszą się do poszczególnych jednostek, traktowanych jak zwycięzcy w swojej walce.</p>
<p>Błogosławieństwa otrzymane w przyszłości przez Izrael nie odnoszą się do poszczególnych Żydów, lecz do narodu jako całości wtedy żyjącego.</p>
<p>Lud Boży wieku Ewangelii był poświęcony, tj. gotowy na złożenie ofiary życia w sprawie Jezusa.<br />
Czy cielesny Izrael wieku Ewangelii był gotowy na to samo?</p>
<p>Postępowanie ludu Bożego Wieku Ewangelii było miłe Bogu. Czy postępowanie ludu cielesnego Izraela podczas wieku Ewangelii było miłe Bogu?</p>
<p>Są druzgocące świadectwa na ten temat, ogłoszone przez samego Pana. One są tak nieprzychylne cielesnemu Izraelowi, że w niezorientowanych umysłach rodzą podejrzenie o antysemityzm tego, który je przytacza.</p>
<p><strong>Zacytuję jedynie pointę: Z jakiego powodu Bóg będzie w przyszłości błogosławił Izraelowi:</strong></p>
<p>(22): Dlatego tak powiedz domowi izraelskiemu: Tak mówi Wszechmocny Pan: Ja działam nie ze względu na was, domu izraelski, lecz ze względu na moje święte imię, które znieważyliście wśród ludów, do których przybyliście. [Biblia Warszawska, Ez 36]</p>
<p>(32): Nie ze względu na was Ja działam &#8211; mówi Wszechmocny Pan &#8211; niech to wam będzie wiadome. Wstydźcie się i rumieńcie się z powodu swojego postępowania, domu izraelski! [Biblia Warszawska, Ez 36]</p>
<p>Ezech. 36:16-38 NP.<br />
Aby dokończyć Swój plan, Bóg zgromadził już Izraela w jego ziemi. Na razie ten Izrael jest nienawrócony i w większości ateistyczny, ale nadchodzi godzina, gdy to się zmieni.</p>
<p>Być może będziemy naocznymi świadkami tych zmian.<br />
Niech Bóg błogosławi swój lud, zarówno nas, wierzących w Jego Syna, jak i lud Izraela na którym pokaże swoją skuteczną łaskę.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zniszczenie-winnicy-pana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7608</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Cała Twoja / Cały Twój. Lekcja ze zwiastowania Marii</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/cala-twoja-caly-twoj-lekcja-ze-zwiastowania-marii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=cala-twoja-caly-twoj-lekcja-ze-zwiastowania-marii</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/cala-twoja-caly-twoj-lekcja-ze-zwiastowania-marii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Aug 2020 11:30:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[anioł pański]]></category>
		<category><![CDATA[carte blanche]]></category>
		<category><![CDATA[cała twoja]]></category>
		<category><![CDATA[cały twój]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[Ewangelia Łukasza]]></category>
		<category><![CDATA[magdalena nazaretanka]]></category>
		<category><![CDATA[magdalena ponichter]]></category>
		<category><![CDATA[maria]]></category>
		<category><![CDATA[maryja]]></category>
		<category><![CDATA[matka jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[moi bliscy z galilei]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się bogu]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[służba]]></category>
		<category><![CDATA[wierność]]></category>
		<category><![CDATA[xxi wiek]]></category>
		<category><![CDATA[zawierzenie]]></category>
		<category><![CDATA[zwiastowanie marii]]></category>
		<category><![CDATA[zwiastowanie maryi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=6194</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa.&#8221; (Łk 1, 26-38) W ten sposób podpisała carte blanche &#8211; zgodę na całą przyszłość, od Betlejem, przez egipskie wygnanie i lata w Nazarecie, przez krzyż (&#8230;) Cokolwiek się zdarzy &#8211; jestem służebnicą Twoją. Jestem na Twoje rozkazy. Dysponuj mną, jak swoją własnością. Należę do <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/cala-twoja-caly-twoj-lekcja-ze-zwiastowania-marii/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_6197" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6197" class="size-medium wp-image-6197" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/08/009-mary-angel-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/08/009-mary-angel-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/08/009-mary-angel-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/08/009-mary-angel.jpg 1024w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-6197" class="wp-caption-text">Niniejszy artykuł to wybrane fragmenty z książki Magdaleny Ponichter pt. &#8222;Moi bliscy z Galilei&#8221;.</p></div>
<p><strong><span style="color: #0000ff;">&#8222;Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa.&#8221;</span> (Łk 1, 26-38)</strong></p>
<p>W ten sposób podpisała <em>carte blanche</em> &#8211; zgodę na całą przyszłość, od Betlejem, przez egipskie wygnanie i lata w Nazarecie, przez krzyż (&#8230;) Cokolwiek się zdarzy &#8211; jestem służebnicą Twoją. Jestem na Twoje rozkazy. Dysponuj mną, jak swoją własnością. Należę do Ciebie &#8211; cała Twoja. My także mamy swoje zwiastowania. My także jesteśmy Bogu potrzebni. (&#8230;) Ale człowiek naszego wieku mówi chętniej: Nie będę służył. Jest panem ziemi i śni mu się panowanie nad innymi planetami, choć &#8211; co prawda &#8211; trudniej zapanować nad sobą, kierować własnym rozwojem i sercem.</p>
<p>Sięga po władzę nad klimatem, potrafi czasem zmusić deszcze, burze i chmury, aby mu służyły. Ale nie ma władzy nad zmienną pogodą własnych nastrojów, jest bezradny wobec niżu, depresji i szalejącej burzy zmysłów. Chce zmienić kierunek rzeki i wykorzystać siłę wiatru. Lecz sam nie ma siły iść pod prąd. Jak trzcina chwiejąca na wietrze, poddaje się bezwolnie opiniom, presjom, obietnicom.</p>
<p>Wożą go coraz szybsze samochody, wyręczają go w pracy mózgi elektronowe. Ale kochać, cierpieć, tęsknić musi sam i &#8211; nie potrafi.</p>
<p>Żeby zaoszczędzić czas i energię ma ekspresy, komiksy, błyskawiczną zupę w proszku i szybkoobrotowe wiertarki. Ma też mnóstwo rozrywek, które obiecują relaks. Ale &#8211; rzecz dziwna &#8211; jest coraz bardziej zmęczony i nie wie, co się dzieje z tym zaoszczędzonym czasem. Buduje więc kina i stadiony, ale też &#8211; kliniki psychiatryczne i oddziały odwykowe, a te wciąż nie mogą pomieścić ludzi zmęczonych życiem.</p>
<p>Potrafi przedłużyć życie swemu pokoleniu. Może odroczyć śmierć, umie przeszczepiać serce i nerki, obmyśla sposób obrony przed inwazją raka. Lecz jednocześnie bez mrugnięcia oka tępi zdrowe i kwitnące życie nienarodzonych. Gdyby zaś chciał &#8211; może w ciągu paru sekund znieść z powierzchni ziemi wszelkie życie. Ma sposób. Jest niewolnikiem rzeczy, nad którymi kazano mu panować. Olbrzym zniewolony przez krasnoludki.</p>
<p>Nie został stworzony na niewolnika. Otrzymał wolność i cały świat w dzierżawę. Ma czynić sobie ziemię poddaną, a wszystko, co na ziemi, ma służyć człowiekowi. Do kogo zaś należy on sam, człowiek, jedyne na ziemi stworzenie ukształtowane na obraz i podobieństwo Boga? Tęsknotą człowieka jest należeć do kogoś. Mieć zdrowe i mocne korzenie, które gwarantują bezpieczeństwo i radosne poczucie przynależności. Być potrzebnym. Ofiarować się komuś. Bez tego nie ma miłości. Bez miłości zaś nie ma życia. Wszystko traci koloryt, światło i sens. Nie ma dla kogo żyć i pracować. Do kogo więc należeć? Komu służyć? Komu ofiarować siebie? Komu powiedzieć &#8211; Cały Twój? I kto może przyjąć ten dar &#8211; człowieka &#8211; jego myśli, ciało, duszę, ból i radość, początek i koniec, jego życie i śmierć i wieczność.</p>
<p>&#8211; Cała Twoja jestem &#8211; mówi dziewczyna do swego chłopca. Ale on nie pragnie jej całej. Jej myśli go nie obchodzą. Z jej duszą nie wiedziałby co począć.</p>
<p>&#8211; Cały twój jestem &#8211; mówi chłopiec do swej dziewczyny. Ale niewiele może jej ofiarować z tej <em>całości</em> &#8211; część swego serca roztrwonił w rozlicznych przygodach, reszta już dawno wymknęła się spod jego władzy, już sam nie należy do siebie. Czyż można ofiarować komuś to, czego się nie posiada?</p>
<p>Cały twój &#8211; mówi człowiek do pieniądza. &#8211; Pochłaniasz mnie całkowicie. Poświęcam ci wszystkie siły, myśli i tęsknoty.</p>
<p>Cały swój &#8211; mówi egoista zamykając szczelnie drzwi do swego domu. &#8211; Mam wyłączne prawo do swego życia i szczęścia. Tylko do mnie należy mój czas, zdrowie i los.</p>
<p>Cały twój &#8211; mówi też człowiek swemu nałogowi, kaprysom, ambicjom i przyjemności. (&#8230;)</p>
<p>Człowiek nie należy do rzeczy, bo te mają być jego posłusznymi sługami.</p>
<p>Ani do ziemi, bo ta ma być jemu poddana.</p>
<p>Ani do działania, bo ono jest tylko drogą do podporządkowania ziemi.</p>
<p>Ani do siebie, bowiem jeden Bóg jest tym, od którego wyszliśmy i do którego powrócimy.</p>
<p><strong>Należy więc do Boga. I najpiękniejsze, co może zrobić, to ze swojej &lt;&lt;wolnej stopy&gt;&gt;, z wolnego wyboru powiedzieć: Oto ja sługa Twój, Boże. I sługa sług Twoich, do których mnie poślesz. Ty, który klękałeś przed ludźmi w Wieczerniku, aby im nogi umywać.</strong><br />
<strong>Nie będę służył rzeczom, lecz Tobie.</strong><br />
<strong>Nie będę się chwiał &#8211; jak trzcina &#8211; za byle powiewem, bo o Twoje słowo opieram moje słowa, na Twojej mądrości buduję moją wiedzę, z Twojej obecności czerpię wiarę, radość i odwagę.</strong></p>
<p>Należę do Ciebie, nie w części, ale w całości. Nie oddaję Ci tego, co mi zbywa, lecz wszystko. Nie należę do Ciebie tylko w niedzielę, lub tylko w czasie większych świąt, ale zawsze. Nie chcę dawać świeczki Tobie, a komuś innemu ogarek.</p>
<p>Wszystko należy do Ciebie, Cały Twój.</p>
<p>Szczęśliwi ci wszyscy, co potrafią jak Maria powierzyć się Bogu &#8211; błogosławione są wówczas owoce ich życia. Mogą się wówczas bezpiecznie oddać drugiemu człowiekowi, działaniu, ideom, może ich pochłaniać nauka, praca, rozmowa z dzieckiem, śpiew i wspaniały zjazd na nartach z ośnieżonego stoku góry &#8211; bowiem wszystkie ich słowa, myśli i uczynki są różne z Ducha poczęte, jeśli potrafią powiedzieć <em>Cały Twój</em> i &#8211; dotrzymać.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/cala-twoja-caly-twoj-lekcja-ze-zwiastowania-marii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6194</post-id>	</item>
		<item>
		<title>C.S. Lewis o zakochaniu i małżeństwie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/c-s-lewis-o-zakochaniu-i-malzenstwie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=c-s-lewis-o-zakochaniu-i-malzenstwie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/c-s-lewis-o-zakochaniu-i-malzenstwie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2020 10:57:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo po prostu]]></category>
		<category><![CDATA[clive staples lewis]]></category>
		<category><![CDATA[cs lewis]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[małżeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[obietnice]]></category>
		<category><![CDATA[przysięga małżeńska]]></category>
		<category><![CDATA[uczucia]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wierność]]></category>
		<category><![CDATA[zakochanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=6189</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Pogląd, jakoby «zakochanie» było jedynym powodem, dla którego należy trwać w małżeństwie, w ogóle nie zostawia miejsca na małżeństwo pojmowane jako obietnica czy też porozumienie. Jeśli chodziłoby w nim tylko o zakochanie, obietnica niczego nie doda — a jeśli niczego nie dodaje, nie należy jej czynić. Ciekawe, że zakochani, dopóki są naprawdę zakochani, wiedzą to <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/c-s-lewis-o-zakochaniu-i-malzenstwie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_6190" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6190" class="size-medium wp-image-6190" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/08/CS-Lewis-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/08/CS-Lewis-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/08/CS-Lewis.jpg 669w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-6190" class="wp-caption-text">Niniejszy tekst to fragment książki Clive&#8217;a Staplesa Lewisa pt. &#8222;Chrześcijaństwo po prostu&#8221;.</p></div>
<p>&#8222;Pogląd, jakoby «zakochanie» było jedynym powodem, dla którego należy trwać w małżeństwie, w ogóle nie zostawia miejsca na małżeństwo pojmowane jako obietnica czy też porozumienie. Jeśli chodziłoby w nim tylko o zakochanie, obietnica niczego nie doda — a jeśli niczego nie dodaje, nie należy jej czynić. Ciekawe, że zakochani, dopóki są naprawdę zakochani, wiedzą to lepiej niż ludzie, którzy tylko o miłości mówią. Jak zauważył Chesterton, zakochani mają naturalną skłonność do wiązania się obietnicami. Pieśni miłosne z całego świata pełne są ślubów wieczystej stałości uczuć. Prawo chrześcijańskie nie narzuca zakochaniu rzeczy obcych jego naturze — domaga się jedynie, aby zakochani brali poważnie to, do czego samo z siebie popycha ich uczucie.</p>
<p>Poza tym obietnica wierności, składana kochanej osobie wtedy, kiedy jestem zakochany (i składana z miłości właśnie), nakazuje oczywiście tym bardziej dochować wierności, jeśli zakochanie przeminie. Obietnice muszą dotyczyć czegoś, co możemy zrobić, jakichś uczynków — nikt nie może obiecać, że będzie stale żywił takie czy inne uczucie. Równie dobrze mógłby obiecać, że nigdy nie dostanie bólu głowy, albo że zawsze będzie głodny. Jednak — mógłby ktoś spytać — po co trzymać ludzi ze sobą, skoro już nie są w sobie zakochani? Jest kilka dobrych, społecznych powodów — aby zapewnić dom dzieciom, aby uchronić kobietę (która, wychodząc za mąż, zapewne poświęciła lub nadszarpnęła własną karierę) przed porzuceniem z chwilą, kiedy mąż się nią znudzi. (&#8230;)</p>
<p>To, co nazywamy „zakochaniem”, jest cudownym stanem, który pod wieloma względami jest dla nas dobry. Potęguje w nas hojność i odwagę, otwiera oczy nie tylko na piękno ukochanej osoby, ale na każde piękno w ogóle, a także poskramia (zwłaszcza początkowo) naszą czysto zwierzęcą seksualność — w tym sensie zakochanie jest wielkim zwycięzcą w walce z żądzą. W tym sensie nikt nie zaprzeczy, że zakochanie jest znacznie lepsze zarówno od zwykłej zmysłowości, jak któryś z owych naturalnych impulsów, a następnie podążać za nim za wszelką cenę. Zakochanie to dobra rzecz, ale nie najlepsza. Wiele rzeczy przerasta, ale są i takie, do których samo nie dorasta. Nie da się z niego uczynić podstawy całego życia. Jest uczuciem szlachetnym, ale przecież tylko uczuciem. Otóż na żadnym uczuciu nie można polegać, że będzie trwałe i na zawsze zachowa pełną intensywność — czy choćby że będzie trwałe. Trwać może wiedza, trwać mogą zasady czy nawyki, ale uczucia przychodzą i odchodzą. Podobnie, cokolwiek mówią o tym ludzie, stan zwany „zakochaniem” zwykle nie jest trwały. Jeśli stare zakończenie baśni — „I żyli długo i szczęśliwie” — mamy rozumieć jako „I przez kolejne pięćdziesiąt lat czuli się dokładnie tak samo, jak w przeddzień ślubu”, to zapewne nigdy nie było i nie będzie ono prawdziwe, a nawet byłoby wręcz niepożądane, gdyby miało się spełnić. Kto zniósłby życie w takim podnieceniu choćby przez pięć lat? Co stałoby się z twoją pracą, z twoim apetytem, snem, z twoimi przyjaźniami? Ale oczywiście to, że przestajemy „być zakochani” nie znaczy, że już nie kochamy. Miłość w swoim drugim znaczeniu, odrębnym od zakochania, to nie tylko uczucie. Jest to głęboka jedność, podtrzymywana przez wolę i celowo umacniana nawykami — umocniona (w małżeństwach chrześcijańskich) łaską, o którą małżonkowie proszą Boga i którą od Niego otrzymują. Taką wzajemną miłość mogą oni zachować nawet w chwilach, kiedy się nie lubią — tak jak kochasz samego siebie nawet wtedy, kiedy się nie lubisz. Tę miłość mogą zachować również wtedy, gdy każde mogłoby z łatwością zakochać się w kimś innym. Na początek „zakochanie” kazało im obiecać sobie wzajemną wierność — spokojniejsza od zakochania miłość pozwala im obietnicy dotrzymać. To z takiej miłości czerpie moc silnik małżeństwa — zakochanie było wybuchem, który go uruchomiło. (&#8230;)</p>
<p>Ludzie z książek czerpią pogląd, że kiedy poślubi się właściwą osobę, można się spodziewać, iż zakochanie potrwa wiecznie. Dlatego gdy stwierdzą, że zakochanie minęło, uznają, że pomylili się w swojej decyzji i czują się uprawnieni do zamiany — nie zdając sobie sprawy, że po takiej zamianie urok i piękno nowego zakochania wkrótce zniknie tak samo, jak poprzedniego. Jak to bywa w każdej dziedzinie życia, dreszczyk pojawia się na początku i jest nietrwały. Dreszczyk ogarniający chłopca, który po raz pierwszy pomyślał o lataniu, nie dotrwa do chwili, gdy chłopiec — już jako młody człowiek — wstąpi do lotnictwa i rzeczywiście zacznie się uczyć pilotażu. Dreszczyk, który odczuwamy na widok nowego, zachwycającego miejsca, zniknie, gdy przeprowadzimy się tam na stałe. Czy to oznacza, że lepiej byłoby nie uczyć się pilotażu i nie mieszkać w pięknym miejscu? Bynajmniej. Jeśli wytrwasz, w obu przypadkach zniknięcie pierwszego dreszczyku zrekompensuje ci spokojniejsze i trwalsze zainteresowanie. Co więcej (i nie znajduję tu słów, by podkreślić, jakie to dla mnie ważne), to właśnie ludzie, którzy gotowi są pogodzić się z utratą dreszczyku i zadowolić się trzeźwym zainteresowaniem, zapewne odnajdą kolejne dreszczyki, biorące się z zupełnie innych rzeczy. Ktoś, kto nauczył się latać samolotem i został dobrym pilotem, nagle odkryje muzykę — ktoś, kto osiadł w pięknym miejscu, odkryje uroki ogrodnictwa. (&#8230;)</p>
<p>Chyba to w jakiejś mierze miał na myśli Chrystus, gdy powiedział, że nic nie może żyć naprawdę, o ile najpierw nie obumrze. Po prostu nie ma co przywiązywać się do dreszczyku — nic gorszego nie można zrobić. Pozwól mu przeminąć, obumrzeć, przejść przez ten okres śmierci w spokojniejsze zainteresowanie i szczęście, które z niego wynika — a przekonasz się, że przez cały czas żyjesz w świecie nowych dreszczyków. Jeśli jednak z dreszczyków zechcesz uczynić chleb powszedni i spróbujesz je sztucznie przedłużać, wszystkie zaczną stopniowo słabnąć, będzie ich coraz mniej, aż do końca życia pozostaniesz znudzonym, rozczarowanym człowiekiem. Może ze względu na powszechne niezrozumienie tej prawdy spotyka się tak wielu ludzi w średnim wieku, którzy biadolą nad utraconą młodością akurat wtedy, gdy z każdej strony powinny im się jawić nowe horyzonty i możliwości. Dużo przyjemniej jest nauczyć się pływać, niż nieustannie (i bezowocnie) usiłować powrócić do tego uczucia z dzieciństwa, kiedy po raz pierwszy taplaliśmy się w wodzie.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/c-s-lewis-o-zakochaniu-i-malzenstwie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6189</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czym jest wiara</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czym-jest-wiara/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czym-jest-wiara</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czym-jest-wiara/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Feb 2019 17:40:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[bajki]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[bogacz i łazarz]]></category>
		<category><![CDATA[jerzy szpunar]]></category>
		<category><![CDATA[ocenienie umysłem]]></category>
		<category><![CDATA[paul sl johnson]]></category>
		<category><![CDATA[piekło]]></category>
		<category><![CDATA[pismo święte]]></category>
		<category><![CDATA[poleganie sercem]]></category>
		<category><![CDATA[przedmiot wiary]]></category>
		<category><![CDATA[ślepa wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wiara martwa]]></category>
		<category><![CDATA[wiara żywa]]></category>
		<category><![CDATA[wieczne męki]]></category>
		<category><![CDATA[wierność]]></category>
		<category><![CDATA[wierzenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=4645</guid>

					<description><![CDATA[Poniższy artykuł to wstęp do książki brata Jerzego Szpunara, wieloletniego starszego zboru Pana w Bydgoszczy, pt. W co wierzę i dlaczego tak wierzę?. * * *  Pomimo tego, że już wielokrotnie pojawiały się różne rozprawy pod takim tytułem, to jednak obszar wierzeń ludzkich jest tak rozległy, a wersje tych wierzeń są tak różniące się, że <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czym-jest-wiara/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_4648" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/nature-3616194_640.jpg"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4648" class="wp-image-4648 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/nature-3616194_640-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/nature-3616194_640-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/nature-3616194_640.jpg 640w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-4648" class="wp-caption-text">Wiara pozwala widzieć dalej&#8230;</p></div>
<p>Poniższy artykuł to wstęp do książki brata Jerzego Szpunara, wieloletniego starszego zboru Pana w Bydgoszczy, pt. <strong><em><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/Jerzy-Szpunar-W_co_wierze.pdf">W co wierzę i dlaczego tak wierzę?</a></em></strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #3366ff;"><strong>* * * </strong></span></p>
<p>Pomimo tego, że już wielokrotnie pojawiały się różne rozprawy pod takim tytułem, to jednak obszar wierzeń ludzkich jest tak rozległy, a wersje tych wierzeń są tak różniące się, że nie będzie od rzeczy, gdy jeszcze jedna wersja wierzenia pojawi się pod takim tytułem.</p>
<p>Sądzę, że należy też zwrócić uwagę na samo pojęcie znaczenia słowa „wiara”. Wyraz ten jest bardzo różnie rozumiany i różnie stosowany, dlatego wydaje się, że należałoby ustalić konkretną definicję tego wyrazu, która umożliwiłaby nam właściwe stosowanie wyrazu „wiara” oraz właściwe rozwijanie czy praktykowanie „wiary”.</p>
<p>Nie będę przytaczał definicji ze <em>Słownika Języka Polskiego</em>, gdyż jest powszechnie znana. Jest to definicja bardzo ogólna, mówiąca raczej o zastosowaniu tego słowa, nie wiele mówi o jego znaczeniu, co to jest „wiara”, z czego się składa (z jakich elementów), jak funkcjonuje itp.</p>
<p>Spotkałem jednak bardzo ciekawą definicję „wiary” i wydaje mi się ona najbardziej logiczną, zasługującą na pełne uznanie. Podana została przez profesora Paula S.L. Johnsona (autora i wydawcę wielu dzieł o tematyce religijnej). <strong>Podaje on, że „wiara” składa się z trzech elementów:</strong></p>
<blockquote><p>1) Przedmiot naszego wierzenia, to coś w co wierzymy, osoba, zasada lub rzecz, które są przedmiotem naszego wierzenia.<br />
2) Przymiot albo zdolność, dzięki której wierzymy, to jest, ocenienie umysłem i spoleganie sercem na osobach, zasadach i rzeczach, w które wierzymy.<br />
3) Lojalność lub wierność wobec tych osób, zasad i rzeczy, w które wierzymy.</p></blockquote>
<p>Najważniejszym wg mnie jest drugi element, <strong>„ocenienie umysłem i spoleganie sercem”</strong>, gdyż ta zdolność umożliwia nam właściwie rozwijać prawdziwą „wiarę”. Ta definicja wiary stosowna jest zarówno dla wiary religijnej, jak i świeckiej.</p>
<p>Spróbujmy spojrzeć na sprawę wiary od strony praktycznej. Nauka stwierdza, że w mózgu człowieka znajdują się ośrodki, z których wypływa niepohamowana potrzeba wierzenia, z których również wypływają impulsy umożliwiające rozwijanie wiary oraz jej funkcjonowanie. Dlatego też można z powagą stwierdzić, że nie ma ludzi niewierzących. Najczęściej niewierzącymi nazywamy ludzi niewierzących w Boga. Są to tak zwani ateiści. Te osoby jednak na pewno również mają jakiś przedmiot do wierzenia. Na przykład: osobę, przywódcę choćby jakiejś partii, „zasadę”, jakąś ideę tej partii czy „rzecz”, sposób realizacji tej idei itd. Następnie ta jednostka swoim „umysłem ocenia” danego przywódcę, jego ideę, jej założenia uważa za właściwe, godne przyjęcia, a więc „sercem spolega” to znaczy uczuciami lgnie do tej sprawy, stara się być lojalnym (wiernym) tej sprawie czyli w pełnym znaczeniu tego słowa „wierzy”. Tego rodzaju przykłady można by przytaczać bez końca, myślę, że nie ma takiej potrzeby.</p>
<p>Teraz jeszcze jedna bardzo ważna sprawa; są pewne, że tak powiem niezbyt fortunnie, różne dodatki do wyrazu „wiara”, na przykład –<strong> „ślepa wiara”</strong>. Jest to wierzenie, którego „przedmiot” nie jest sprawdzony przez nasz rozum, nieoceniony umysłem, czy to w co wierzymy jest logiczne, rozsądne, czy jest prawdziwe, czy w jakiś sposób jest potwierdzone, czy ma sens. A więc jest to ślepo przyjęte wierzenie, bez wnikania w jego głębię. I chociaż „sercem na tym polegamy”, jesteśmy „lojalnymi”, będzie to jednak „ślepa wiara”.</p>
<p>Przypomina mi się pewna historyjka, którą można się posłużyć jako przykład „ślepej wiary”. Pewnego razu, przyszła kobieta do księdza z pytaniem, żeby jej wyjaśnił co to jest wiara? Ksiądz po namyśle powiada, to nie jest tak łatwo wytłumaczyć, co to jest wiara, a jeszcze trudniej jest to zrozumieć. Może ja to pani wyjaśnię na pewnym przykładzie – mówi ksiądz – to będzie bardziej zrozumiałe. Oto przykład: „W pewnej wiosce, żyły sobie babcia z córką i małą wnuczką. Pewnego razu, córka pojechała do miasta w jakiejś sprawie, a wnuczka została z babcią. Babcia zabawiająca wnuczkę, opowiedziała jej bajkę o czerwonym kapturku, w dość przerażającej wersji tak, że dziecko bardzo się tym przejęło. Tym bardziej, że babcia opowiadała z powagą, nic nie mówiąc, że to jest bajka i wnuczka uwierzyła, że to było prawdą. Kiedy mama wróciła z miasta, dziecko w podnieceniu zwraca się do matki, Mamusiu! Babcia opowiedziała mi o czerwonym kapturku, jakie to musiało być straszne, aż się boję. Mama przytulając dziecko mówi, uspokój się córeczko, to tylko taka bajka, dziewczynka oburza się głośno. To nie jest bajka, to jest prawda, bo to mi opowiadała babcia, a babcia nigdy nie kłamie. Ja wierzę, że to jest prawdą. Ksiądz kończąc swoje opowiadanie powiedział: „jeśli chodzi o religijną wiarę, jest to bezkrytyczne przyjęcie wszystkiego co naucza i nakazuje kościół bez wnikania czy to jest prawdą czy nie, gdyż pochodzi z wiarygodnego źródła i to właśnie jest wiara.”</p>
<p>Oczywiście, że jest to wiara, ale niestety ślepa. Z wielką przykrością trzeba stwierdzić, że takich, mniej lub więcej drastycznych, bajek jest w tak zwanym Chrześcijaństwie bardzo dużo, które rzekomo, pochodzą z wiarygodnego źródła, a ślepo wierzących jest jeszcze więcej i to jest najbardziej przykre.</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/CZYM-JEST-PIEKŁO-WG-BIBLII_-12.png"><img decoding="async" class="alignright wp-image-4654" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/CZYM-JEST-PIEKŁO-WG-BIBLII_-12-213x300.png" alt="" width="300" height="422" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/CZYM-JEST-PIEKŁO-WG-BIBLII_-12-213x300.png 213w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/CZYM-JEST-PIEKŁO-WG-BIBLII_-12.png 397w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a>Przytoczę jedną z takich chrześcijańskich bajek, bardzo drastyczną, a wręcz przerażającą, jaką jest nauką o „piekle”. Po jednym z kazań pewnego pastora, podchodzi do niego jeden ze słuchaczy i mówi: podczas tego kazania czuło się w powietrzu zapach siarki i dymiącej smoły, po plecach przechodziły dreszcze, a na głowie podnosiły się włosy z przerażenia. Tak, jest to naprawdę przerażająca bajka – na szczęście, że jest to tylko bajka a nie prawda. (Więcej na ten temat np. w wykładzie pt. <em><a href="https://www.youtube.com/watch?v=Xsva8kcUbSA">Gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie</a></em>)</p>
<p>Większość jednak wierzących w tę naukę, będzie się upierać, jak ta dziewczynka z opowieści, że to nie jest bajka, tylko prawda, bo ta nauka pochodzi z wiarygodnego źródła, od Jezusa, bo Jezus mówił o „Bogaczu<br />
w piekle i jego strasznych cierpieniach”, a ponieważ tak mówił, to musi być prawdą, bo On przecież nie kłamie. Oczywiście, że Jezus nigdy nie kłamał i w tym wypadku też na pewno nie, ale należy pamiętać o tym, że to była tylko przypowieść, a przypowieść nigdy nie jest rzeczywistością. Oraz, że ta przypowieść o „bogaczu i łazarzu” ma głębokie znaczenie typiczne, a „piekło” użyte tu w postaci ognia i cierpień zostało użyte jako ilustracja tak, jak ilustracją było „łono Abrahama”, a nie rzeczywistością.</p>
<p>Nauka ta jest najbardziej nielogiczną nauką w chrześcijaństwie, przynosi największą ujmę Boskiemu charakterowi, po prostu hańbi, ubliża Bogu, który jest źródłem miłości i dobroci, a miałby przygotować tak straszne, nigdy niekończące się cierpienia dla swoich stworzeń. Wstyd, hańba dla chrześcijaństwa za taką naukę i za ślepą wiarę w nią.</p>
<p>Istnieje też, tak zwana <strong>„fałszywa wiara”</strong>. Powodem fałszywego wierzenia, jest fałszywa informacja dotycząca przedmiotu wierzenia. Jeśli chodzi o religie, to oparta na ludzkich tradycjach czy wymysłach, nie opartych na Biblii, na Boskich zasadach. Taka wiara pozwalała ze spokojem palić na stosach, krzyżować, wieszać i inne straszne cierpienia zadawać i to często w imię Boga, w dobrej wierze, zadając cierpienia ludziom, którzy najczęściej mieli prawdziwą wiarę, a niesłusznie uznawani byli za heretyków.</p>
<p>Jest również <strong>„wiara martwa”</strong>, polegająca na tym, że człowiek jakieś wierzenie przyjmuje, ocenia, że jest prawdziwe, ze wszystkim się zgadza, ale nie jest lojalny wobec tego wierzenia, nie angażuje się w realizację swojego wierzenia. Taka wiara, wiara bez uczynków, jest „wiarą martwą”. Bardzo często dzisiaj słyszy się ludzi mówiących o sobie, tak jestem wierzący, ale nie praktykujący i to jest właśnie „wiara martwa”.</p>
<p>Najpiękniejszą jednak jest <span style="color: #0000ff;"><strong>„wiara żywa”</strong></span>, prawdziwa, oparta na zasadach, to jest naukach niepodważalnych, osobach w pełni godnych zaufania, naszym sercem zupełne poleganie oraz lojalność wobec nich. Taka wiara daje nam bezwzględny spokój umysłu i serca, po prostu daje radość życia. Takiej wiary życzyłbym wszystkim wierzącym.</p>
<p><em>autor</em></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #3366ff;"><strong>* * * </strong></span></p>
<p>Zachęcamy do przeczytania całej książki pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/Jerzy-Szpunar-W_co_wierze.pdf"><strong><em>W co wierzę i dlaczego tak wierzę?</em></strong></a>.</p>
<p><strong>Nagranie audio:</strong></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-4645-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/Jerzy-Szpunar-W_co_wierze.mp3?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/Jerzy-Szpunar-W_co_wierze.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/Jerzy-Szpunar-W_co_wierze.mp3</a></audio>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czym-jest-wiara/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		<enclosure url="http://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/02/Jerzy-Szpunar-W_co_wierze.mp3" length="78588032" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4645</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
