<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pokora &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/pokora/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 09 Feb 2026 16:40:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Przemiana [&#8222;Wiersze Brzasku&#8221;, nr 35]</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przemiana-wiersze-brzasku-nr-35/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przemiana-wiersze-brzasku-nr-35</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przemiana-wiersze-brzasku-nr-35/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2026 16:40:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kącik poezji]]></category>
		<category><![CDATA[Poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg garncarz]]></category>
		<category><![CDATA[duchowa przemiana]]></category>
		<category><![CDATA[formowanie duszy]]></category>
		<category><![CDATA[poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[poezja religijna]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[przemiana]]></category>
		<category><![CDATA[refleksja biblijna]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz o wierze]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze brzasku]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12376</guid>

					<description><![CDATA[Przemiana [&#8222;Wiersze Brzasku&#8221;, nr 35] Dnia pewnego do domu garncarza wstąpiłem, Jak gliniane naczynia formuje patrzyłem I otrzymałem lekcję, naukę wspaniałą, Widząc, co z gliną w rękach garncarza się działo. Była łamana, ugniatana, wałkowana, Uplastyczniana, by mogła być formowana. Jakże podobny człowiek do gliny w swej biedzie, Gdy Boża ręka ku doskonałości go wiedzie. Własne <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przemiana-wiersze-brzasku-nr-35/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/qHrJjwGi-80?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Przemiana [&#8222;Wiersze Brzasku&#8221;, nr 35]</strong></p>
<p>Dnia pewnego do domu garncarza wstąpiłem,<br />
Jak gliniane naczynia formuje patrzyłem<br />
I otrzymałem lekcję, naukę wspaniałą,<br />
Widząc, co z gliną w rękach garncarza się działo.</p>
<p>Była łamana, ugniatana, wałkowana,<br />
Uplastyczniana, by mogła być formowana.<br />
Jakże podobny człowiek do gliny w swej biedzie,<br />
Gdy Boża ręka ku doskonałości go wiedzie.</p>
<p>Własne JA zdeptane być musi, jak ziemski pył,<br />
Nim człowiek będzie gotowy, by z Panem żył.<br />
Nieważny koszt – wszystko na ołtarzu złożone,<br />
Pycha i samowola muszą być porzucone.</p>
<p>Spójrzmy! Czyż ten wspaniały wazon powstający,<br />
Pełen wdzięku i piękna, wzrok przyciągający,<br />
Nie był nędzną gliną? Tak, to niezwykła zmiana,<br />
Sprawiona przez garncarza, cudowna przemiana.</p>
<p>Ni śladu ziemi, ni tworzywa śladu, gliny,<br />
To pieca trawiące płomienie je wypaliły.<br />
Garncarza talent zdumiewający – Jemu chwała,<br />
W Jego rękach przemiana ta się dokonała.</p>
<p>Tak jest z duszami w rękach Boga spokojnymi,<br />
Przed mocą Jego się nie opierającymi,<br />
Które formowane, by skarb trzymać z ochotą,<br />
Nędzna glina przemieniana w najczystsze złoto.</p>
<p>_________<br />
– <a href="https://biblijnaliteratura.pl/man-i-in/wiersze/wbt/">Wiersze Brzasku w wersji tekstowej</a><br />
– <a href="https://badaczebiblii.pl/multimedia/wiersze-brzasku-audio/">Więcej nagrań z serii Wiersze Brzasku</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przemiana-wiersze-brzasku-nr-35/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12376</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Tajemna modlitwa</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/tajemna-modlitwa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tajemna-modlitwa</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/tajemna-modlitwa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jul 2024 10:04:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[izdebka]]></category>
		<category><![CDATA[komnata]]></category>
		<category><![CDATA[kontakt z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa w pokoju]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa w ukryciu]]></category>
		<category><![CDATA[ostentacja]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[religijność na pokaz]]></category>
		<category><![CDATA[sekreta modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[tajemna modlitwa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11186</guid>

					<description><![CDATA[Pytanie &#8211; Proszę o wyjaśnienie Ewangelii wg św. Mateusza 6:6. &#8222;Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.&#8221; Odpowiedź &#8211; Jezus przestrzegł swoich uczniów, aby unikali ostentacyjnych przejawów pobożności i by uważali, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/tajemna-modlitwa/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-11188" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/lightstock_31934_medium_yuriy_chuyeshkov-scaled-1-1024x683.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/lightstock_31934_medium_yuriy_chuyeshkov-scaled-1-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/lightstock_31934_medium_yuriy_chuyeshkov-scaled-1-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/lightstock_31934_medium_yuriy_chuyeshkov-scaled-1-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/lightstock_31934_medium_yuriy_chuyeshkov-scaled-1-1536x1024.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/lightstock_31934_medium_yuriy_chuyeshkov-scaled-1-2048x1366.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Pytanie &#8211;</strong> Proszę o wyjaśnienie Ewangelii wg św. Mateusza 6:6.</p>
<p><span style="color: #000080;"><em>&#8222;Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.&#8221;</em></span></p>
<p><strong>Odpowiedź &#8211;</strong> Jezus przestrzegł swoich uczniów, aby unikali ostentacyjnych przejawów pobożności i by uważali, aby uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby to widzieli (Mateusza 6, werset 1). Nie należy też chełpić się swoimi dobrymi uczynkami, <span style="color: #000080;"><em>&#8222;niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa&#8221;</em></span> (werset 3).</p>
<p>Rada Mistrza miała na celu przeciwdziałanie wyniosłej postawie religijnych hipokrytów, którzy lubili być obserwowani podczas rytualnych obrzędów i podziwiani przez innych (werset 5).</p>
<p>Jezus nie potępia tutaj wspólnej modlitwy zgromadzenia; On raczej zajmuje się kwestią naszej intymnej, osobistej relacji z Bogiem jako naszym Ojcem, w naszej szczerej modlitwie, w której przedstawiamy Bogu nasze wewnętrzne myśli i prosimy Go o łaskę, miłosierdzie i przebaczenie.</p>
<p>Nie może być żadnego udawania w takiej jedności z Bogiem na odosobnieniu, ponieważ nasz Ojciec Niebiański widzi nas takich, jacy jesteśmy, bez ozdób i przebrań.</p>
<p>Jako, że Bóg jest niewidzialny dla fizycznego oka, właściwe jest, żebyśmy mieli z Nim kontakt niezauważeni, w ukryciu.</p>
<p>Naszą odpłatą [za taką szczerą i pokorną modlitwę] jest radość ze wspólnoty z Ojcem i potwierdzenie, że jesteśmy przez Niego przyjmowani, przez Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela.</p>
<p>______<br />
Źródło: UK Bible Students, &#8222;Secret Prayer&#8221;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/tajemna-modlitwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11186</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zdolność pokuty</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zdolnosc-pokuty/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zdolnosc-pokuty</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zdolnosc-pokuty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 May 2024 09:47:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[dawid]]></category>
		<category><![CDATA[grzeszność]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[poczucie własnej grzeszności]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta dawida]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 51]]></category>
		<category><![CDATA[pycha]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdolność pokuty]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana myślenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11060</guid>

					<description><![CDATA[Jedno z pytań, które bywają zadawane przy chrzcie, brzmi: &#8222;Czy jesteś świadomy tego, że jesteś grzeszny?&#8221;. Aby pokutować, konieczne jest odczuwać zło w sobie. A to wcale nie jest takie oczywiste. Grzeszność to coś, do czego trudno się przyznać i trudno to zmienić. A zdolność pokuty, czyli odczuwania zła w sobie i pragnienia odwrócenia się <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zdolnosc-pokuty/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11067" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MarekWigienka.jpg" alt="" width="1451" height="1538" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MarekWigienka.jpg 1451w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MarekWigienka-283x300.jpg 283w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MarekWigienka-966x1024.jpg 966w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MarekWigienka-768x814.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MarekWigienka-1449x1536.jpg 1449w" sizes="(max-width: 1451px) 100vw, 1451px" /></p>
<p>Jedno z pytań, które bywają zadawane przy chrzcie, brzmi: &#8222;Czy jesteś świadomy tego, że jesteś grzeszny?&#8221;. Aby pokutować, konieczne jest odczuwać zło w sobie. A to wcale nie jest takie oczywiste. Grzeszność to coś, do czego trudno się przyznać i trudno to zmienić. A zdolność pokuty, czyli odczuwania zła w sobie i pragnienia odwrócenia się od tego zła, nie jest człowiekowi dana raz na zawsze.</p>
<p>Zapraszamy do wysłuchania wykładu, który brat Marek Wigienka wygłosił na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 26 maja 2024 r.</p>
<p><span style="color: #000080;"><em>(Przepraszamy za słabą jakość techniczną nagrania!)</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Efgpe7t6l2Y?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Zapis wykładu w wersji tekstowej: </strong></p>
<p>Dosyć tego liczenia, tych łamigłówek, drodzy Braterstwo, bo można na tym sobie głowę połamać. Bracie mówią: „ojej…”. Ale my też musimy być czasami fizykami, matematykami. No, drodzy Braterstwo, no musicie być. Trzeba się pomęczyć. Poświęcenie to nie coś takiego, co bardzo pięknie, według naszego ciała tak przebiegnie. Musimy się pomęczyć, żeby tego ducha znaleźć.</p>
<p>Temat: Zdolność pokuty. Prosty. Nie będę Was już męczył. Tak to przynajmniej nazwałem, a nie wiem, jak to odbierzecie. Chcę powiedzieć, że właściwie pokuta to jest coś takiego, co zaczyna życie duchowe i co kończy życie duchowe. Bez tej zdolności nie mamy możliwości ani rozpoczęcia życia duchowego ani jego zakończenia w odpowiednim stanie. Dlatego jest to jak mi się wydaje tak ważne.</p>
<p>Każdemu z nas było zadane takie pytanie, jak był nasz chrzest, chyba każdego z nas: czy jesteś świadomy tego, że jesteś grzeszny? I ta świadomość jest bardzo cenna. Bo wielu ludzi na tym świecie tak nie myśli. Dlaczego Wy tutaj jesteście? Dlaczego ja jestem? Bo być może mamy tę wrażliwość i być może jesteśmy tymi, którzy przez tę możliwość dostrzegania zła, jesteśmy w stanie to docenić, zrozumieć. Być może. Czasami pytam Braci: co spowodowało to, że Ty tutaj jesteś? Jest mnóstwo różnych odpowiedzi, więc chyba nie ma takiej jakiejś jednej recepty, ale na pewno był jakiś taki moment, w którym musieliśmy sobie zdać sprawę z naszego złego postępowania, bo tym jest grzech.</p>
<p>To nie jest tylko przekroczenie prawa Bożego, bo prawo Boże jest doskonałe, piękne i harmonijne i pokazuje coś takiego wspaniałego jak miłość do drugiego człowieka, jak do siebie samego. To jest ta podstawa, z którą wszyscy się mierzymy, ale wiecie drodzy Braterstwo, że czasami przekraczamy te przykazania i inne. I co wtedy musimy robić? Pokutować; ale żeby pokutować, musimy najpierw zrobić to, o czym mówimy, tzn. poczuć to zło w sobie. To nie jest chyba tak łatwe.</p>
<p>Jak czasami rozmawiam z różnymi ludźmi to wielu z nich nie zdaje sobie z tego sprawy. Czasami przy rozmowie ludzie mówią w ten sposób: Co Ty chcesz ode mnie? Nie kradnę, nie cudzołożę i nie wiem, coś jeszcze nie robię. Najczęściej wymieniają dwie, trzy rzeczy. Więc co? Więc jesteś święty, jeżeli tego nie robisz? No, musimy sobie zdać sprawę, że to jest głębszy temat niż tylko trzy przykazania, a i w tych trzech przykazań, które ktoś tam wymieni, często niestety grzeszy.</p>
<p>Jezus jak pamiętacie podniósł te przykazania do wyższej rangi, bo powiedział, że ktokolwiek nawet pomyśli, aby to zrobić, to już ten grzech się u niego pojawił. I może doprowadzić do grzechu tego zewnętrznego.</p>
<p>Czy Żydzi rozumieli grzech? W jakimś sensie tak. Po to było dane dziesięć przykazań. Po to były im dane różne inne reguły, np. żywieniowe czy różne inne. Część dla ich dobra fizycznego, a część po prostu po to, by mogli zrozumieć swoją niedoskonałość. Z ich postępowania, gdybyśmy się zastanowili, wynikało, że wielu z nich nie zdawało sobie sprawy, tak jak dzisiaj wielu ludzi na tym świecie, a nawet wielu chrześcijan (ludzi tak nazywających się) nie zdaje sobie sprawę ze swojego stanu.</p>
<p>Przyszedł nasz Pan Jezus Chrystus, ale zanim to się stało, wysłany został ktoś taki, kto nazywał się Jan Chrzciciel. Po co Bóg wysłał go przed naszym Panem Jezusem Chrystusem? Jest napisane: żeby zrobił coś, żeby mogli przyjąć naszego Pana.</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-11061" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MeetingGodAnew.jpg" alt="" width="400" height="266" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MeetingGodAnew.jpg 1698w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MeetingGodAnew-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MeetingGodAnew-1024x682.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MeetingGodAnew-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/05/MeetingGodAnew-1536x1023.jpg 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Co on robił? Jan Chrzciciel mówił: jesteście grzeszni, musicie pokutować, musicie się ochrzcić. To ostatnie to był ten zewnętrzny objaw tego, że zgadzacie się z tym; że jesteście grzeszni. Mimo tego, że jesteście narodem wybranym, narodem izraelskim. I wielu się temu sprzeciwiało. Wielu tych, najczęściej uczonych w Piśmie, którzy zawsze źle postrzegali Pana, chociaż przychodzili do Jana Chrzciciela i też dali się obmyć, ale była to czasami tylko taka zaczepka.</p>
<p>Po to przyszedł Jan Chrzciciel, by przygotować drogę Panu, aby On mógł do tych ludzi jakoś dotrzeć. Do Jana Chrzciciela bardzo wielu ludzi podchodziło, nie mamy statystyk, ale wielu chrzcił, było to dosyć szeroko rozpowszechnione, szeroko rozpowszechniona działalność. Był on znany w całym Izraelu.</p>
<p>Zobaczcie, ilu potem z nich wszystkich przyjęło Pana Jezusa Chrystusa. Niewielu, tak? Jeżeli mówimy już po śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa to zapisane jest chyba, że 500 zostało. Jak to jest trudno. <b>To nie jest kwestia tego, że czegoś się nie rozumie. Kwestia tego, że się trudno do tego przyznać, że trudno to zmienić. Kwestia serca.</b></p>
<p><b>Ta zdolność pokuty nie jest też dana na zawsze. Jest wiele takich wypadków, że ktoś przychodzi do Pana, jest bardzo gorliwym chrześcijaninem, rozwija się i w jakimś momencie to traci. I może to utracić na zawsze, a może to utracić na chwilę. </b>To też wyniknie z naszych rozważań.</p>
<p><b>Możemy więc powiedzieć, że ta zdolność jest na miarę naszego zwycięstwa i dlatego jest tak istotna w naszym życiu.</b> Wielu z Was powie: no, jesteśmy tyle lat w prawdzie, albo: tyle lat jesteśmy chrześcijanami… a mamy z tym problem. Myślę, że każdy, jeżeli we właściwy sposób myśli, to tak powie. Nie ma doskonałego ani jednego.</p>
<p>Przyszedł nasz Pan Jezus Chrystus. Gdzie szukał swoich uczniów? No właśnie wśród tych, którzy chodzili wcześniej za Janem. I byli oni tak przygotowani, że wystarczyło słowo naszego Pana. Piotrze, idź za mną. Nie było żadnego problemu, oni byli przygotowani przez Jana. Oczywiście, to, że oni stali się potem apostołami to jeszcze kwestia uzgodnienia z samym Bogiem Najwyższym, w tej modlitwie, którą Pan wygłosił. Bóg przyjął tych dwunastu, ale drodzy Braterstwo jak pamiętacie jeden z nich tę zdolność zatracił. Jeden z dwunastu najważniejszych.</p>
<p>Jest taki bardzo ważny dla mnie tekst, który tego dotyczy. Jest to Ewangelia wg Marka 2:17. Jezus mówi tam w ten sposób: „Jezus usłyszawszy to, rzekł im: Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, co się źle mają. Nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzeszników”. Pan to wypowiedział w związku z celnikami, grzesznikami, którzy do niego przychodzili i zarzucano Mu to: że On w ogóle z takimi rozmawia. Bo żaden z uczonych w Piśmie oczywiście nawet nie otworzyłby do nich ust. Tak to jest i dzisiaj z niektórymi ortodoksyjnymi Żydami, że potrafią nieraz pluć na takiego nieortodoksyjnego Żyda. Straszne, ale tak wykształtowali siebie ci ludzie.</p>
<p>Co nam te słowa mówią, drodzy Braterstwo? <b>„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, co się źle mają”. Czy my jesteście zdrowi, czy potrzebujemy tego lekarza?</b> To jest zasadnicze pytanie. Czy my w ogóle przyjmujemy z tego powodu Jezusa Chrystusa, czy dlatego, że po prostu tak jest, no jest Zbawicielem, no i jest. Czy my czujemy w ogóle tę potrzebę przyjęcia osobiście Jezusa Chrystusa? Bo nasz Pan Jezus tak powiedział. Ja nie przyszedłem do tych, którzy czują się dobrze.</p>
<p>No i właśnie. Większość lub właściwie wszyscy mówią tak: Tego nie robię, tego nie robię, więc co chcesz mi zarzucić? No to taka osoba nie potrzebuje Jezusa Chrystusa. Jest dobrze. Nie ukradłem nic nikomu, nie pobiłem, czegoś tam nie zrobiłem, czuję się dobrze. Nie przyszedł Jezus do takich, a przyszedł do takich, którzy mają tak wielką wrażliwość, którzy potrafią w sobie zauważyć te złe cechy, które w sobie mamy i do tych przyszedł.</p>
<p>Tak samo jak ze zdrowiem fizycznym. Zdrowy nie chodzi do lekarza. Chyba, że jest to taki hipochondryk, że ciągle chodzi do lekarza, chociaż nie potrzebuje. Natomiast tam w tym czasie na pewno tak nie było. Chociaż czasami chcemy też sami się uleczyć i to też z takiego punktu widzenia jest różnie. Bo czasami ten lekarz jest niestety niezbędny. Tutaj też, w naszym duchowym życiu nie możemy być samowystarczalni, bo jeżeli będziemy chcieli sami coś zrobić bez Jezusa Chrystusa, to Go też nie przyjmiemy, bo też nie będziemy Go potrzebowali.</p>
<p>Patrzę na Was i myślę, że wszyscy macie tę wrażliwość, dlatego tu jesteście, że czujemy to, że coś z Wami jest nie tak. I że musicie coś zmienić. To jest bardzo ważne. Nie tylko, że z nami jest coś nie tak, ale że coś musimy zmienić i zrobić z tym. Dlatego przychodzimy do Jezusa Chrystusa, żeby On nas jakoś tam przedstawił Bogu, powiedział: no ten tam pokutuje, dlatego można z nim mieć społeczność.</p>
<p><b>Wydaje mi się, że pokuta jest niezwykle istotna i wcześniej, zanim ktoś nie zacznie pokutować, nie zauważy swojego grzechu, nigdy nie przyjdzie do Jezusa. On może być chrześcijaninem sto lat, ale jeżeli tego nie zrozumie, nie poczuje wewnętrznie, to nigdy tak naprawdę nie przychodzi do Jezusa.</b></p>
<p>To nie jest tylko kwestia umysłowa, że my tak rozumiemy, ale musimy to rozumieć, czuć wewnętrznie, że ta potrzeba w nas jest. I wtedy dopiero Jezus staje się dla nas lekarzem. Kimś takim, kto ma na nas wpływ. Mówi nam, co zastosować, żeby tę chorobę opanować. Żeby tę chorobę opanować. I Jezus nas prowadzi. Jezus daje nam lekarstwa. Ale musimy tego lekarza słuchać, bo czasami chodzimy do lekarza, zapisze nam lekarstwa (taki zwyczajny lekarz) i potem do kosza wrzucamy te lekarstwa, bo mówimy, że to trucizna. Być może, nie wiem. Ale musimy komuś zaufać.</p>
<p>Od fizycznych rzeczy jest lekarz, jakiś doktor habilitowany gdzieś tam w szpitalu i chyba wie, co robi. A w duchowych rzeczach jest nasz Pan Jezus Chrystus, który wie, co z nami zrobić. Kwestia jest jeszcze taka, że my musimy zastosować te kuracje, bo bez zastosowania nie jesteśmy w stanie pozbawiać się tego grzechu. Bo pokuta to nie jest tylko fakt, że zauważymy w sobie grzech, ale to jest ta odraza do grzechu, odrzucanie tego grzechu, zniechęcanie się do grzechu. Różne rzeczy możemy tam sobie dodawać, jak z tym grzechem walczyć. To nie jest tylko to, że poznamy swój grzech, ale też musimy z nim walczyć i w tym dopiero momencie oczyszczamy się i stajemy się godnie przyjęcia przez Pana.</p>
<p>Wtedy mówimy o czymś takim, co nazywamy się usprawiedliwieniem z wiary i na podstawie tego usprawiedliwienia możemy dopiero przyjść głębiej do Pana czyli się poświęcić. Te wszystkie etapy są bardzo istotne, my je dzisiaj bardzo dobrze znamy. Wielu chrześcijan Wieku Ewangelii naprawdę nie znało tak wielu szczegółów, ale mimo tych szczegółów, nie jest wcale lepiej drodzy Braterstwo. Bo mimo że mamy wiele tych szczegółów to prawdziwe chrześcijaństwo wcale nie rozwija się tak, jak chyba wcześniej.</p>
<p>Jak czytałem trochę historii to wydaje mi się, że w tych pierwszych III wiekach, gdy chrześcijanie byli tak strasznie traktowani, kiedy umierali na arenach, kiedy byli strasznie prześladowani, to wtedy chrześcijaństwo najbardziej się rozwijało. Taka dziwna właściwość.</p>
<p>Drodzy Braterstwo, chciałbym też pokazać trochę tę pokutę na przykładzie Dawida. Myślę, że to przykład, który bardzo dobrze znacie i pewnie takich wykładów było wiele, ale myślę, że jak opowiem ten przykład, to myślę, że będzie też korzyścią. Chciałbym żebyś otworzyli Słowo Boże na Psalmie 51.</p>
<p>Jak widział grzech i pokutę Dawid? Mąż Boży oczywiście. Ale dlaczego Bóg go wybrał? Bo zauważył w nim coś takiego, co jest cenne i go przyjął. Ale, drodzy Braterstwo, w jakimś okresie swego życia Dawid się pogubił. Zapałał chęcią do żony Uriasza. Doprowadził do śmierci Uriasza. Zrobił wiele złych rzeczy. Mimo tego, że Bóg na niego patrzył i widział w nim coś, co czasami nazywamy diamentem, coś, co jest warte przyjęcia.</p>
<p>Jest taki tekst manny, nie pamiętam, który to jest reprint, ale zawsze podobała mi się ta ilustracja: brat Russell pisze tam, że zobaczył gdzieś zdjęcie w gazecie, w gazecie jakieś zdjęcie bandziora, pewnie list gończy albo coś i tak na niego popatrzył, i pomyślał: gdyby ten człowiek poznał prawdę to po prostu… Widział taką moc w jego spojrzeniu. Nie wiem czy tak możemy to określić, ale ta mocna jest bardzo ważna, żebyśmy mogli drodzy Braterstwo pokutę wdrożyć w życie i z nią żyć.</p>
<p>Dawid był królem. On był szczególną postacią w dziejach Izraela i jest do dzisiaj. Być może to, co zrobił, inni, którzy go otaczali, nie widzieli nic takiego w tym. To był król. Król może więcej. Ale z Boskiego punktu widzenia nie mógł zrobić tego, co zrobił. Musiał spojrzeć na siebie właśnie z punktu widzenia zła, które zrobił i pokutować za to.</p>
<p><b>Czy on sam był w stanie coś takiego uczynić? To jest też ciekawe. Bo, drodzy Braterstwo, patrząc na te postaci ze Słowa Bożego widzimy takich żywych ludzi. Nie takich „świętoszków”. Czasami chrześcijanie chcieliby widzieć wszystkich z rączkami złożonymi. Nie. To byli ludzie, którzy czasami wiele rzeczy robili i tak są opisani. Ale oni są dla naszego przykładu tak opisani, by wskazać nam właściwą drogę.</b></p>
<p>Dawid żył bardzo długo w takim przekonaniu, albo nie w takim przekonaniu, tylko takim złym stanie, że nie chciałbym on zauważyć swojego grzechu. Tego, co zrobił. Nie chciał. Psalm 32 opisuje jak schły mu kości. On odczuwał, że zrobił coś złego, i że gdzieś od środku to go zjadało. Ale on nie przyznawał się do tego swojego grzechu, być może nawet sam przed sobą.</p>
<p>Został posłany Natan, który w bardzo ciekawy sposób to przedstawił. Możemy to odczytać, 2 Księga Samuelowa 12:1:7 – „Wtedy Pan posłał Natana do Dawida, a ten przyszedłszy do niego powiedział: W pewnym mieście było dwóch mężów. Jeden bogaty, drugi ubogi. Bogaty miał bardzo wiele owiec i bydła. Ubogi zaś miał nic, oprócz jednej małej owieczki, którą nabył i żywił, a ona wyrosła u niego razem z jego dziećmi. Z chleba jego jadła, z kubka jego piła. Na łonie jego sypiała i była mu jak córka. Pewnego razu przybył do męża bogatego podróży, żal mu było wziąć ze swoich owiec, aby je przyrządzić dla podróżnego, który do niego przybył. Wziął więc owieczkę tego męża ubogiego i ją przyrządził dla męża, który do niego przybył. Wtedy Dawid wybuchnął wielkim gniewem na owego męża i rzekł do Natan: jako żyje Pan, że na śmierć zasługuje mąż, który tak postąpił. Za owieczkę zapłaci w czwórnasób, dlatego, że taką rzecz uczynił i że nie miał litości.” I werset 7: „Wtedy Natan rzekł do Dawida: Ty jesteś tym mężem, tak mówi Pan Bóg Izraela, ja cię namaściłem na króla nad Izraelem i ja cię wyrwałem z ręki Saula…”</p>
<p>To jest trudne: pójść do kogoś, Braterstwo i powiedzieć – Ty zgrzeszyłeś. Zobaczmy, jak wspaniale zrobił to Natan. On powiedział jakąś historię i najpierw naprowadził Dawida na tę ścieżkę i Dawid sam się wściekł. Można powiedzieć, że wściekł się sam na siebie (jak potem się okazało). Ile taktu trzeba, że komuś coś powiedzieć, a czasami być może trzeba. I tego też musimy się uczyć. Przede wszystkim jednak pamiętajmy o sobie, tak jak Dawid. On nie zrobił tego kroku, który utracił kiedyś, tej zdolności. Ta zdolność pokuty gdzieś się u niego zatraciła. Nie zrobił tego sam. Bóg musiał posłać kogoś, kto go uruchomił.</p>
<p>I czasami być może z nami jest podobnie. Czasami musi się coś wydarzyć. Niekoniecznie ktoś musi przyjść. Niekoniecznie powiedzieć nam w oczy, ani niekoniecznie jak zrobił to Natan, ale jakieś wydarzenie następuje, które daje nam dopiero motywację: musisz coś zrobić, przecież to, co zrobiłeś, jest złe. Nie zawsze jesteśmy w stanie, tak jak Dawid, podjąć ten krok i jest to czasami straszne. Ale tak jest, tacy jesteśmy.</p>
<p>Być może czasami potrzeba nam jakiegoś „kopniaka”, żebyśmy to zauważyli. I dlatego Bóg w taki sposób działa i nasz Pan Jezus Chrystus, jako Lekarz, w taki sposób działa, żeby nam to uzmysłowić, żeby nam to pokazać.</p>
<p><b>Co od tego czasu dzieje się z Dawidem? On to przyjął. To też nie jest łatwe. To też nie jest łatwe i to musimy docenić, bo my, drodzy Braterstwo, jesteśmy tacy: bardzo szybko potrafimy kogoś ocenić i wydać wyrok. Jak mówimy o Żydach to mówi: tak, to jest taki naród twardego karku, straszny. Ale jakby się zachował naród polski, jakby tam był? Nie wiem. </b></p>
<p><b>Łatwo nam powiedzieć, że ten zły, tamten jest taki, a tamten taki. Bardzo łatwo oceniać i coś mówić, a niełatwo samemu się do tego przyznać. </b></p>
<p>Ale Dawid to zrobił. I drodzy Braterstwo bardzo ciekawe, co potem się stało, z tym, że on się do tego grzechu przyznał. Sam w sobie się przyznał, bo to jest bardzo ważne. Czasami ludzie mówią tak… Kiedyś był u mnie jakiś klient i mówi: Kiedy ja podchodzę do lustra to muszę widzieć, że nie mam nic tam (nie tak)… No, to jest też subiektywne, bo jako ludzie potrafimy sobie wszystko usprawiedliwić. To też nie jest miarodajne. Ale musimy tak naprawdę z serca to zrobić. Podejść do tego lustra i zobaczyć siebie, jakimi jesteśmy.</p>
<p>Wracamy do Psalmu 51.</p>
<p>I tutaj Psalm 51 jest piękny, bo pokazuje nam wyznanie człowieka skruszonego, człowieka, do którego dotarło, że jest grzeszny i musi coś z tym zrobić, bo dokonał bardzo złych rzeczy.</p>
<p>Czytamy, 1 wiersz: „Przewodnikowi chóru, Psalm Dawidowy”. To jest bardzo ważne. To jest Psalm, który miał być śpiewany przez naród izraelski. Nie są to jakieś myśli, które gdzieś tam Dawid zapisał i gdzieś tam w zakamarkach miały się zagubić. To miało być przez Żydów śpiewane, odnawiane. Ta treść miała głęboko wryć się w to, co ci Żydzi w tym Psalmie zauważył. Dawid pisze tutaj: „Gdy wdał się z Batszebą i przyszedł do niego prorok Natan, według wielkiej litości swojej i zgładzić występki moje”. „Zgładził występki moje” – tzn. że ja poczułem dopiero, że muszę z tymi występkami udać się do Boga, by rozprawić się z tym, co zrobiłem.</p>
<p>Dawid pisze: „Zmiłuj się nade mną, Boże, według łaski Twojej, według wielkiej litości swojej. Zgładź występki moje. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy. I oczyść mnie od grzechu mego. Ja bowiem znam występki swoje i grzech mój jest zawsze przede mną.”</p>
<p>Poczuł to dopiero wewnętrznie. Przyznał się sam przed sobą wewnętrznie do tego co zrobił i chciał się z tego wyzwolić. Wiecie, że czasami tak jest, że coś nam leży: na sercu czy na żołądku. Żeby się z tego wyzwolić, to trzeba komuś to powiedzieć. Komuś… Jednej osobie. Można to powiedzieć wielu osobom, ale trzeba się z tego po prostu wyzwolić. Mam coś takiego, że muszę się z tym podzielić, bo sam sobie nie dam rady. I chyba Dawid tak właśnie się poczuł, że sam sobie z tym nie poradził. Musiał przyjść Natan, musiało to do niego dotrzeć, ale potem, gdy zrozumiał to zaczął się ten cały proces odwracania tej zdolności pokuty, że on tę zdolność zaczął pozyskiwać na nowo. To jest proces odwracalny. Jeżeli więc jest jakiś trudny moment w naszym życiu i myślimy: jesteśmy odrzuceni, to wcale tak nie musimy być. To od nas zależy. Bardzo dużo zależy od nas, jak my w tym momencie się zachowamy.</p>
<p>W 6. wierszu pisze coś ciekawego: „Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem i uczyniłem to, co złe w oczach Twoich, abyś okazał się sprawiedliwy w wyroku swoim, czysty w sądzie swoim.” Przeciwko <b>Tobie</b> zgrzeszyłem. Bardzo ważna myśl. Przeciwko komu my grzeszymy? Jeżeli kogoś np. kopniemy, to przeciwko komu grzeszymy? Przede wszystkim przeciwko Bogu i Jego Prawu. Przeciwko temu człowiekowi też, ale przeciwko Bogu grzeszymy. Bo Jego Prawa nie wykonujemy, nie realizujemy Bożych przykazań, które On nam dał.</p>
<p>To jest Stary Testament, a jednak jak głęboko rozumiał tę rzecz Dawid. Jak głęboko. „Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem”. Zgrzeszył przeciwko Uriaszowi? Zgrzeszył. I teraz problem jest taki, czy my możemy zawsze zadośćuczynić za ten grzech, który uczynimy. Uriasz już nie żył. Nic nie daje: żadne przeprosiny, pójście na grób – ja cię przepraszam, że zginąłeś przeze mnie. To już nic nie da. Są więc takie rzeczy w naszym życiu, które są nieodwracalne, bo my już nie zadośćuczynimy za ten grzech, bo nie możemy, ale musimy zwrócić się do Boga z prośbą, żeby On nam to przebaczył i żeby to nasze serce zrozumiało, że to zło zrobiliśmy.</p>
<p>7 wiersz mówi to, co my zawsze mówimy, „Oto urodziłem się w przewinieniu i w grzechu poczęła mnie matka moja”. Wszyscy urodziliśmy się w grzechu, wszyscy jesteśmy niedoskonali. Tak mówimy. Adam zgrzeszył – wszyscy zgrzeszyli. Jedyne usprawiedliwienie jakie mamy, to jest to usprawiedliwienie, które tutaj wykłada nam Dawid: że on się urodził jako grzesznik. To jest jakieś usprawiedliwienie. Jesteśmy grzeszni, więc nie na wszystko mamy tak do końca wpływ. Czasami nasze ciało tak działa przeciwko naszemu duchowi, że nie jesteśmy zrobić tak, jak powinniśmy. Chcemy zrobić dobrze, a zrobimy źle. To jest pewne usprawiedliwienie, ale zauważcie, jak będziecie czytać ten Psalm, że jest to jedyne usprawiedliwienie, które Dawid przedstawia. Jedyne.</p>
<p>On się w żaden sposób nie usprawiedliwia z tego, co zrobił, mówimy tylko: tak się stało, teraz żałuje tego strasznie, ale tak się stało, bo moje ciało tak zareagowało. Nie powinno, ale tak zareagowało.</p>
<p>8 wiersz: „Oto miłujesz prawdę chowaną na dnie duszy, a objawiasz mi mądrość ukrytą. Pokrop mnie hizopem, a będzie oczyszczony, obmyj mnie, a ponad śnieg bielszym się stanę. Daj, bym usłyszał radość i wesele. Niech się rozradują kości, które skruszyłeś.” No właśnie, to zwrócenie się do Pana, jako do Tego, który może wszystko. Który może go oczyścić z tej strasznej rzeczy, którą uczynił. Mówi: Ty Boże możesz wszystko. Ja proszę Cię, żebyś to zrobił. I jak czytamy w wierszu 10: „Daj mi usłyszeć radość i wesele”. No właśnie, to jest to, że przez ten od tego grzechu, który uczynił, on był cały czas spięty, że <b>jak czytaliśmy w Psalmie 32, że te jego kości schły, że po prostu źle się czuł. I jeżeli masz jakąś wrażliwość na ten grzech, na to zło, to źle się z tym czujesz i działa to też często na zdrowie fizycznie. To też jest pewna taka zasada, bo jak mówimy: człowiek jest istotą psychosomatyczną. Nasz umysł jest związany z ciałem i nie ma czegoś takiego, że są dwa osobne obwody.</b></p>
<p>On tylko chciał tego, żeby zaznać pokoju w Bogu, bo jego cały czas to dręczyło. Wiersz 12: „Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, a ducha prawego odnów we mnie. Nie odrzucaj mnie od swego oblicza i nie odbieraj mi swego ducha świętego. Przywróć mi radość wybawienia Twego, i wesprzyj mnie duchem ochoczym”.</p>
<p>Cały czas ta sama narracja Dawida. On pragnie tego, żeby Bóg przywrócił mu to, co było wcześniej. Żeby mu przebaczył, a on, żeby poczuł taką ulgę, by mógł żyć i rozwijać się na korzyść Boga. <b>15 wiersz: „Przestępców będę nauczał dróg Twoich, grzesznicy nawrócą się do Ciebie”. Bardzo ciekawa myśl, drodzy Braterstwo. „Przestępców będę nauczał dróg Twoich, grzesznicy nawrócą się do Ciebie”. Co Dawid chce powiedzieć? Chce powiedzieć, że przez ten psalm i przez inne psalmy, które dotyczą jego grzechu i tego, co się stało w związku z tym grzechem, że jeżeli Izraelici będą to śpiewać, opowiadać sobie te historie o nim, to nigdy tego samego nie zrobią. On chciał uczyć ich ze swojej praktyki. </b></p>
<p>„Przestępców będę nauczał dróg Twoich, grzesznicy nawrócą się do Ciebie”. Bo ja opowiem im swoją historię. I my, drodzy Braterstwo, powinniśmy też swoje historie opowiadać. Są takie bardzo ciekawe zebrania, które nazywamy zebraniami świadectw lub zeznań. I to są właśnie takie zebrania, na których możemy takie historie opowiedzieć.</p>
<p>Czy wszystko możemy powiedzieć? No właśnie, to jest zagadkowe pytanie, bo to wszystko zależy od nas. Czasami być może będziemy bali się reakcji innych.<b> Być może jednak, jak wypowiemy to, co zrobiliśmy, oficjalnie, przed wszystkimi, to być może to jest ten ratunek, który na nas przyjdzie i innych uratuje. Być może zebranie zeznań to nie jest tylko coś, co jest jakąś celebracją czegoś i że wychodzimy i mówimy: „Tak, tak…”, różne formułki przedstawiamy i: „Dziękuję, proszę o modlitwy”. Nie, drodzy Braterstwo. Postarajmy się. To są nasi Bracia i myślę, że warto czasami opowiedzieć nasze historie. Może one są trudne do przyjęcia dla innych, ale musimy, musimy zastanowić się nad tym, że każdy z nas takie historie ma w swoim życiu i nie oceniać siebie tak srogo. Na braci patrzymy i czasami myślimy, że są to istoty z innej planety i trzeba inaczej je oceniać. Nie, my jesteśmy z tego świata. Nie jesteśmy ani lepsi, ani gorsi. Tu nie przyszli najlepsi ludzie na świecie. O was mówię, chociaż mam wielki szacunek do was. Nie jesteśmy najlepszymi ludźmi na świecie, ale jesteśmy takimi ludźmi, którzy zostali pociągnięci, którzy ewangelia pociągnęła. W których wyraziła się ta nasza wrażliwość co do grzechu i zła, i że poszliśmy gdzieś tam do Boga, bo czuliśmy taką potrzebę. I tylko to, i tylko to, że w tym momencie, gdy zostaliśmy tak pociągnięci, uznaliśmy tego lekarza i możemy to zmieniać. I to Bóg szanuje.</b></p>
<p><b>Natomiast nie to, że wielu ludzi wokół może uczyniło się lepszymi od nas, ale co z tego, skoro nic z tym nie robią. Mało tego, czasami chwalą się, jacy są dobrzy. A nie o to chodzi, drodzy Braterstwo. Każdy z nas robi różne dziwne, czasami głupie, czasami złe rzeczy i musimy się sami do tego przyznać, a jeszcze dobrze, kiedy się tym podzielimy. Wydaje mi się, że po to jest zebranie świadectw.</b></p>
<p>Król Dawid to zrobił. Mógł to ukryć, mógł z Bogiem tylko porozmawiać, „dziękuję – do widzenia”. Lecz nie, drodzy Braterstwo, on poszedł dalej. Wszyscy mają wiedzieć o moją grzechu. Wszyscy mają wiedzieć, co zrobiłem. I wszyscy mają zastanowić się, jeżeli będą takie doświadczenia przechodzić.</p>
<p>Wiersz 16: „Wybaw mnie od winy za krwi przelanie, Boże mój, Boże, Boże zbawienia mego. A język mój z radością wysławiać będzie sprawiedliwość Twoją. Panie, otwórz wargi moje, a usta moje głosić będą chwałę Twoją. Albowiem ofiar nie żądasz, a całopalenia, choćbym Ci je dał, nie zechcesz przyjąć. Ofiarą Bogu miłą jest duch skruszony. Sercem skruszonym i zgnębionym nie wzgardzisz, Boże”.</p>
<p>To jest wielka prawda, która szczególnie zabrzmiało w Wieku Ewangelii. Serce skruszone. Taki duch, taka wrażliwość, która rzeczywiście widzi grzech w sobie i chce z nim walczyć. I ugina się pod tym. Żadnej ofiary, drodzy Braterstwo, nie złożymy, jeżeli nie będziemy mieli poukładanych spraw z Bogiem. Naszych spraw z Bogiem. Naszych wykroczeń. Naszych przestępstw. Żadna ofiara – mówi Bóg, Bóg takiej ofiary nie przyjmie i wiecie o tym dobrze. Żadne miliony, żadna praca publiczna, nic, nic, kompletnie niczego Pan nie przyjmie, póki nie będziemy mieli tego załatwione.</p>
<p>Duch skruszony to ta podstawa, od której się zaczyna, która w ciągu całego naszego życia musi być dla nas niezmiernie ważna, według której musimy żyć i potem dopiero, na podstawie tego, możemy budować coś, co nazywamy ofiarą.</p>
<p>Wiersz 20: „Zechciej w łasce swej dobrze czynić Syjonowi, Odbuduj mury Jeruzalemu! Wtedy przyjmiesz prawe ofiary, Ofiary ogniowe i całopalenia, Wtedy ofiarują cielce na ołtarzu twoim.”</p>
<p>Dawid miał zawsze taką przemożną chęć czy takie pragnienie zbudowania świątyni. Ale nie zostało mu to dane. Być może z tego powodu też. On nigdy tego nie zrobił, nigdy tego pragnienia nie spełnił. Mało tego, jeszcze jedną wielką stratę poniósł, bo umarł mu syn. Z Batszebą. I to są pewnie rzeczy, które są pewnie nieuniknione. Wszystko zależy od naszego postępowania, jakie kary Bóg zastosuje i w jakim momencie my się do Niego zwracamy. Czy musimy nas „kopnąć” i zmusić do tego, czy sami to zauważymy. To wszystko są pewne elementy, z których musimy sobie zdać sprawę i sprawę z tego, co Bóg zrobi w tym momencie. Dlatego jest to bardzo cenne, że Bóg informuje nas o tym, czym jest w ogóle pokuta i czym jest zło, i czym jest odejście od zła, czym jest oczyszczenie, to wszystko elementy, o których bardzo często mówimy. Dzisiaj mówimy na podstawie człowieka, który to przeżył i który to opisał. A może my też potrafilibyśmy taki Psalm stworzyć? Musicie się zastanowić.</p>
<p><b>Czy zawsze jest to proces odwracalny, jeżeli stracimy zdolność pokuty? Do końca nie wiem, ale patrząc na Judasza, to widzę, że jest pewna trudność, że czasami dochodzimy do takiego momentu, w którym coś jest nieodwracalne. </b></p>
<p><b>Kiedyś słyszałem jakąś audycję w radio o psach. Oczywiście zdarzają się takie psy, które zagryzą człowieka i potem była tam mowa, że poddawane są one takiej procedurze, kwarantannie, obserwacji; że jakiś psi behawiorysta obserwuje tego psa przez dwa tygodnie czy miesiąc i jest w stanie zdecydować czy tego psa trzeba uśpić czy nie; że jest jakaś granica, którą on zauważy, że do czegoś można powrócić, a do czegoś nie można powrócić. Być może z nami ludźmi jest tak samo.</b></p>
<p><b>Jest granica i z tego musimy sobie zdać sprawę. Bo czasami wszystko przenosimy na tysiąclecie, bo tam będzie fajnie, tam wszyscy będą mieli super i tam będziemy mieć przebaczone. Nie róbmy tego błędu, bo dzisiejsze życie też ma jakieś znaczenie. Bo są takie osoby, które dzisiaj doprowadzają się do takiego stanu, w którym nie będzie możliwości odwrotu, nie będzie możliwości powrotu do zdolności pokuty. </b>W Wieku Ewangelii było sporo osób, które poszły na wtórą śmierć. Dlaczego? Tak, jak Judasz. Coś było nieodwracalne.</p>
<p>Są dwie postaci w Nowym Testamencie, które trudno porównywać tak do końca. Apostoł Piotr, który też zaparł się Pana. Judasz pewnie zrobił coś gorszego. Ale zobaczcie reakcję Piotra, który poszedł do naszego Pana prosić o przebaczenie, porozmawiać z Nim, a Judasz tego nie zrobił. Judasz też się przeraził całą tą sytuacją na pewno i pewnie w jakiś sposób żałował tego, co zrobił, bo widział to na własne oczy. Natomiast nie zrobił tego, co zrobił Piotr. Już tego czegoś brakowało. I drodzy Braterstwo, właśnie tak mi się wydaje, że jest jakaś zdolność, którą albo posiadamy, albo ją tracimy, albo musimy ją wzniecić od nowa, żebyśmy przy naszym Bogu pozostali.</p>
<p>Na pewno to nie jest tak, że Dawid nic nie stracił przez to, bo Dawid stracił wiele. Mówiliśmy już, że stracił syna. Pewnie stracił tę możliwość, by ponieść tę ofiarę zbudowania świątyni. Ale może stracił jeszcze więcej. Może stracił jeszcze więcej, rzeczy, o których nie wiemy.</p>
<p>To nie jest tak, że coś zrobimy, potem pokutujemy i to nie ma żadnego znaczenia. Ma, wszystko ma i dlatego tak warto codziennie się pilnować. Bo oczywiście Bóg jest wspaniały. Gdyby tutaj Dawid przyszedł na tę salę i powiedział to, co zrobił, to może wyciągnęlibyśmy kamienie, nie wiem. A Bóg to potrafił przebaczyć. Więc Bóg przebacza, Bóg jest wspaniały. Bóg bardzo wiele różnych rzeczy, naprawdę, takich, których pewnie my nie moglibyśmy przebaczyć, ale może dlatego jest Bogiem, może dlatego jest to ta Istota, która inaczej na to patrzy i potrafi przebaczyć wiele. Ale też pokazuje, że na to ponosi się konsekwencje i musimy, drodzy Braterstwo, być tego świadomi.</p>
<p>{Która jest?} {Za piętnaście 12:00} Dobrze, drodzy Braterstwo, będziemy więc kończyć. W Liście do Żydów 6:4-6 są opisane cechy tego, co przyprowadza do śmierci na zawsze. Drodzy Braterstwo, oczywiście to dotyczy tych, którzy byli nowymi stworzeniami, ale gdybyśmy się tak przypatrzyli, to większość z nich, oprócz tej jednej, są uniwersalne. My bardzo cieszymy się, jak spotykamy się, cieszymy się, że jesteśmy w prawdzie, jest to bardzo pięknie, ale zauważcie, że mamy w związku z tym bardzo wielką odpowiedzialność. Ta prawda nie jest tak sobie dana, bo jest. Ona rodzi naszą odpowiedzialność. Musimy też być tego świadomi. Żebyśmy nie przekroczyli tej granicy.</p>
<p>Drodzy Braterstwo, nie będę już więcej Was straszyć. Powiem raczej o tym, że Bóg wiele przebacza i tego się trzymajmy. Gdzieś tam miejmy w głowie, że ta odpowiedzialność jest i musimy ją codziennie widzieć. A jednak, Bóg jest wielki. Bóg jest wspaniały. Bóg jest… Nie mam słów pewnie. Taki, który wszystko potrafi pokierować dla naszego dobra. Tylko chciejmy. Tak naprawdę to niedużo potrzeba. Tylko chciejmy.</p>
<p>Dziękuję, że mnie tutaj wysłuchaliście. Życzę Wam błogosławieństwa Bożego w Waszym rozwoju, bo taki rozwój musi być. Mówiłem gdzieś tam na Ukrainie taki wykład, ale nie powtarzam go tu. Ale taki rozwój musi być, on nas prowadzi, bo bez rozwoju to my upadniemy. Musimy się rozwijać: intelektualnie i moralnie. Musimy się w tych dwóch kierunkach rozwijać, bo inaczej „klapa”. Drodzy Braterstwo! Jeszcze raz Wam życzę wszystkiego dobrego. Bardzo się cieszę, że mogłem tutaj u Was być. I też oczywiście pamiętajcie o mnie w modlitwach, bo jestem taki jak Dawid. Możemy takich rzeczy nie zrobiłem jeszcze, ale nie wiadomo, co przede mną. Ja za Wami również się modlę, tak jak w zeznaniu zawsze mówimy. Mam Was głęboko w serce i chyba będę miał. Dziękuję!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zdolnosc-pokuty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11060</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Próżność</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/proznosc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=proznosc</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/proznosc/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Oct 2023 13:09:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[duma]]></category>
		<category><![CDATA[janusz spadziński]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[próżność]]></category>
		<category><![CDATA[pycha]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[samowywyższenie]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[wywyższanie się]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10462</guid>

					<description><![CDATA[Każdy z nas ma swoje dolegliwości zdrowotne. Nie jest nam dobrze z nimi, chcielibyśmy się ich najlepiej pozbyć, a jeżeli to niemożliwe to w najwyższym stopniu ograniczyć ich działanie. Szukamy, dociekamy, co powinniśmy robić, a czego robić nie powinniśmy by wyeliminować warunki i okoliczności sprzyjające ich trwaniu lub co gorsza rozwojowi. Szukamy sami, a gdy <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/proznosc/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Każdy z nas ma swoje dolegliwości zdrowotne. Nie jest nam dobrze z nimi, chcielibyśmy się ich najlepiej pozbyć, a jeżeli to niemożliwe to w najwyższym stopniu ograniczyć ich działanie. Szukamy, dociekamy, co powinniśmy robić, a czego robić nie powinniśmy by wyeliminować warunki i okoliczności sprzyjające ich trwaniu lub co gorsza rozwojowi. Szukamy sami, a gdy się to nie uda udajemy się do lekarza, by sięgnąć po odpowiednie remedium niosące poprawę naszego zdrowia, lub całkowite zlikwidowanie dokuczających nam dolegliwości.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Dzisiaj w naszym wspólnym rozważaniu zwrócimy uwagę na warunki, które mogą doprowadzić do całkowitej ruiny naszego zdrowia duchowego, kończącej się śmiercią. <span style="text-decoration: underline;"><em>Wykład przedstawiony przez brata Janusza Spadzińskiego na spotkaniu w Bydgoszczy, 6 X 2023: </em></span></span></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/N26g4Xj4iec?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p class="western" align="center"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: x-large;"><b>PRÓŻNOŚĆ</b></span></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;Próżność to rodzaj nadmiernej uległości słabej duszy wobec żywionych przez nią różnych zachcianek. Jest ona chciwa &#8230; honorów władzy, nadęta chorobą próżnej chwały, pusta, zepsuta, &#8230;. . Służą jej pyszni, pod jej &lt;jarzmem&gt; jęczą wyniośli, znajdują ją straceni, biegną ku niej zmierzający ku upadkowi, a tkwią w niej już upadli.&#8221;</i></span></p>
<p class="western" align="center"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i><b>Myślcie nie o tym, jak się wybić kosztem innych lub zaspokoić własną próżność, ale raczej w pokorze uważajcie jedni drugich za ważniejszych od siebie.</b></i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">[Przekład Literacki, Filip 2:3]</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><img decoding="async" class="alignright wp-image-10463" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/article_reWalls.com-61446.jpg" alt="" width="400" height="392" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/article_reWalls.com-61446.jpg 1001w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/article_reWalls.com-61446-300x294.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/article_reWalls.com-61446-768x753.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/article_reWalls.com-61446-40x40.jpg 40w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Rodzimy się, wzrastamy i trwamy w swej codzienności z czterema wielkimi obciążeniami: grzechem, błędem, światowością i samolubstwem.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Takie &#8222;wyposażenie&#8221; otrzymaliśmy jako spuściznę, rodząc się jako niedoskonali, z niedoskonałych, wśród niedoskonałych.</span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i>Oto w nieprawości byłem zrodzony i w grzechu poczęła mnie matka moja.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">[Biblia Poznańska, Ps 51: 7]</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Każdego wieczora te cztery piętna naszej upadłości usypiają razem z nami mocno do nas przytulone, jak najlepsi przyjaciele, by każdego ranka znów wstać razem z nami i niestrudzenie znów domagać się dla siebie pierwszego miejsca w naszych umysłach i sercach. Są one, szczególnie dla nas, którzy zdeklarowaliśmy nasze życie poprowadzić drogami Pańskimi, ciągłymi, stałymi, a często skutecznymi przeszkodami w realizacji tego celu.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Toteż każdego dnia, w każdej chwili każdego dnia, musimy być gotowi, by prowadzić ciągłą walkę z tymi podstępnymi przeciwnikami naszego podróżowania z Panem przez życie.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">I tak, jak obserwujemy czasem w filmach porywającą i wprowadzającą w podziw walkę mistrzów z kilkoma nacierającymi przeciwnikami, tak i my powinniśmy się okazywać zwycięzcami w walce z tymi stale nacierającymi na nas przeciwnikami, którym na imię:</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">grzech, błąd, światowość i samolubstwo.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">W naszym dzisiejszym wspólnym rozważaniu zechcemy zwrócić z tytułu nakreślonego tematu o próżności naszą uwagę na walkę z jednym z nacierających nachalnie i nieustępliwie przeciwników jakim jest samolubstwo.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Bo to z nim, z samolubstwem, prowadząc nieudolną walkę, pozwalając by zawładnęło naszymi sercami i umysłami ponad przysługującą mu miarę, doprowadzimy do rozwoju w nas próżności, a ostatecznie doprowadzimy do rozwoju śmiertelnej choroby jaką jest pycha.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">W przypadku samolubstwa sytuacja jest o tyle skomplikowana, że o ile grzech jest grzechem, błąd jest błędem i nie ma tu dwóch zdań, o tyle, podobnie jak w przypadku światowości, samolubstwo może być naturalne i bezgrzeszne, ale gdy nie podlega kontroli poświęconego serca i umysłu staje się potworem rodzącym odrażające formy zła.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Powiecie: ja wyzbyłem się samolubstwa, ono mnie nie dotyczy. Nieprawda.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Oto prosty przykład:</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Droga siostro, gdy podejdziesz rano do lustra, tak długo zajmujesz się twoją fryzurą, aż doprowadzisz ją do stanu, gdy się sama sobie podobasz. Dopiero potem decydujesz się poddać swoje dzieło ocenie opinii publicznej.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Drogi bracie, gdy i ty decydujesz się rano skorzystać z lustra, by uporządkować swą twarz w procesie golenia, robisz to na tyle dokładnie, aż nie uznasz, że inni nie zarzucą ci iż uczyniłeś to w sposób niedokładny i niechlujny odbierając cię jako nie do końca eleganckiego pod tym względem. A gdy posiadasz wąsy lub brodę to starasz się by dla innych nie były one zasłoną części twej twarzy lecz jej ozdobą.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">To właśnie jest to nasze małe, bezgrzeszne samolubstwo. Gdybyśmy całkowicie wyrugowali z nas tą formę samolubstwa przestalibyśmy dbać o siebie, powodując brak akceptacji od postronnych osób ze względu na niekomfortowe wrażenia płynące od nas do nich.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Lecz niestety, nie tu kończy się działanie samolubstwa w nas.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Niekontrolowane, a umiejętnie podlewane i pielęgnowane przez grzeszną naturę urośnie do wielkiego, niszczycielskiego potwora w nas, łapczywie pożerającego nasze serce i umysł.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;&#8230;. Duch samolubny chciwie przywłaszcza sobie możliwie jak najwięcej wszystkiego, co uważa za dobre i wartościowe – bogactwo, uczoność, chwałę, popularność, wyróżnienie pomiędzy ludźmi.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Pewna miara powodzenia w osiągnięciu tych skarbów pobudza tym więcej samolubną duszę do zarozumiałości, niezależności i obojętności na dobro drugich, co stopniowo, lecz szybko zamieni się w arogancką i nadętą pychę, która będzie się wzmagać z każdym przebłyskiem doczesnego powodzenia.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>W miarę, jak samolubstwo coraz więcej dojrzewa, osoba, mająca takiego ducha, nadyma się, aż do śmieszności i z rozkoszą wynosi się i szczyci swoją ważnością i godnością czci i pochwały.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">W.T. R-1486-1893 r.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">To właśnie źle dozorowane, zaniedbane samolubstwo, które jest częścią nas stanie się komórkami naszego organizmu duchowego, na których zaczną się rozwijać obce uczucia, które nie są naturalną częścią duchowej konstrukcji człowieka, jakiego stworzył Bóg, ale zaczną stanowić duchowe nowotwory niosące ostatecznie śmierć, a są to wpierw próżność a potem śmiertelna pycha.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Szatan, jest niedoścignionym mistrzem w wykorzystywaniu wad i niedoskonałości upadłego człowieka. To on wyhodował na bazie niekontrolowanego samolubstwa, rodzącego próżność i pychę, różnego rodzaju monstrualnych dyktatorów jakich historia ludzkości znała, a i współczesność dnia dzisiejszego pokazuje takich również naszym oczom. To oni, opętani próżnością i pychą lali łzy i krew milionów ludzi na całym świecie. Dzisiaj współcześni im podobni, przez swe szaleńcze, próżne działania, wzbudzają strach i obawę, by te zrywające ze snu wspomnienia, nie stały się znów rzeczywistością.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Dzisiejsze, współczesne pokolenie ludzkości, szczególnie to, które wolne było od doświadczeń nędzy i głodu, przez hołdowanie swej próżności dało się zapędzić szatanowi i jego sługom w tragiczne zjawisko nazywane &#8222;wyścigiem szczurów&#8221;.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;Wyścig szczurów to pojęcie określające bezcelowe dążenie jednostki do osiągnięcia sukcesu materialnego lub zawodowego. Zjawisko, o którym mowa, jest wielką tragedią dla społeczeństw współczesnej Europy. &#8230;.. Wyścig szczurów polega na tym, że dana osoba ciągle chce więcej i więcej, pragnie ciągle piąć się wyżej po szczeblach kariery. Często odbywa się to kosztem wielu istotnych czynników&#8230;&#8230;</i></span><span style="font-size: large;"><i> </i></span><span style="font-size: large;"><i>Pogoń za pieniądzem i niezaspokojony głód dowartościowania swojego ego statusem materialnym niesie za sobą grono szkodliwych konsekwencji. Należą do nich zjawiska takie jak: zaniedbywanie życia rodzinnego i społecznego, przewartościowanie pieniądza kosztem wiary w Boga czy stworzeniem miejsca dla pracowniczego wyzysku i skrajnego indywidualizmu. &#8230;&#8221;</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">To ideały współczesnego, biednego duchowo, okaleczonego i bezbożnego świata.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Zniszczona przyjaźń i miłość bliźniego, utracony sens istnienia, mordercza gonitwa wokół swoich dewiacji i wynaturzeń. Zło, rozterki, kłótnie, zwady, niechęć, nienawiść, przemoc, łzy, krew, morderstwo a często samobójstwo. Świat żyjący na wysypisku śmieci. Fetor rozkładającego się życia wypełnionego zgnilizną grzechu.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jakże trafnie wybrzmiewa to co apostoł Paweł napisał tak wiele stuleci temu:</span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i>Podając się za mądrych, właściwie zgłupieli.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">[Przekład Literacki, Rz 1:22]</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Zostawmy jednak świat. Nie nam go naprawiać i nie po to zgromadziliśmy się dzisiaj by nad tym rozmyślać i dyskutować. Mamy taki ogrom pracy i walki z nami samymi, by nie tracić czasu na reformę tego, co może naprawić tylko Pan.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Smuci nas fakt, że te słowa, które przeczytaliśmy na początku naszych rozważań, były niestety skierowane przez apostoła Pawła do ludu Bożego, do braci i sióstr, do zboru w Filipii, a przez świadomość, że to autor tej świętej księgi chciał by znalazły się właśnie tam rozumiemy, że one odnoszą się i do nas.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Powie może ktoś, że to przecież historia, to było tak dawno i dzisiaj jest już nieaktualne. Niestety, prześledzenie historii ludu Bożego na przestrzeni wieków potwierdza aktualność tych słów również na dzień dzisiejszy.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Najbardziej ciemne strony kart historii chrześcijaństwa zostały zapisane przy dominującym udziale samolubstwa, próżności a ostatecznie odrażającej pychy.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">A co dzisiaj?</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Dzisiaj to napomnienie naszego brata Pawła jest jak najbardziej aktualne. On nadal przestrzega nas przed dwoma praktykami, które są na wskroś złe:</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>1. Autopromocja</b></u></span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i><b>Myślcie nie o tym, jak </b></i></span></span><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i><u><b>się wybić</b></u></i></span></span><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i><b> kosztem innych</b></i></span></span><i></i></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jak <a href="https://synonim.net/synonim/przebi%C4%87+si%C4%99">przebić się</a>, <a href="https://synonim.net/synonim/zdoby%C4%87+uznanie">zdobyć uznanie</a>, <a href="https://synonim.net/synonim/zosta%C4%87+zauwa%C5%BConym">zostać zauważonym</a>, <a href="https://synonim.net/synonim/zyska%C4%87+popularno%C5%9B%C4%87">zyskać popularność</a>, <a href="https://synonim.net/synonim/odznaczy%C4%87+si%C4%99">odznaczyć się</a>, <a href="https://synonim.net/synonim/zas%C5%82yn%C4%85%C4%87">zasłynąć</a>,</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Nie wszyscy z ludu Bożego mają uniżony umysł. Niektórzy myślą o sobie wyżej niż powinni myśleć.</i></span><span style="font-size: large;">&#8230;..</span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Nie powinniśmy przechodzić przez życie z myślą, że sami prowadzimy i kontrolujemy swoje sprawy.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">W.T. R-5842 a – 1916</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Wybijanie się kosztem innych zawsze oznacza działania zmierzające do poniżenia innych a wywyższenia siebie.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Często jesteśmy świadkami relacji zdawanych przez niektórych, jak to dzielnie bronili prawdy, jak stanęli w roli światłych i niezwyciężonych pogromców błądzicieli oraz ich błędów.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;żołnierze zaangażowani w &#8230;walce o prawdę, zwyciężają nie przez pobicie drugich, ale przez okazywanie drugim tak zacnego przykładu wierności zasadom sprawiedliwości i prawdy, ze tym samym pociągają ich do Pana i Jego sprawy.&#8221;</i></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">W.T. R-3272-1903</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jeszcze inni skłonni są opowiadać o swoich sukcesach na polu szerzenia prawdy, a czynią to w taki sposób, by stworzyć wrażenie, że bez ich wkładu i udziału dzieło Prawdy nie postąpiło by o wiele naprzód.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>On tylko używa nas jako Swoje narzędzia, dając nam przywileje i bądźmy pewni, że wszystko Bóg mógłby łatwiej uczynić bez naszej pomocy.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">W.T. R-1651 -1894 r.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Inni zaś bardzo lubią podkreślać swój zasób wiedzy i w momentach, gdy nikt nie oczekuje jej eksponowania, i kiedy padnie pytanie, na które wystarczy odpowiedzieć krótko &#8222;tak&#8221; lub &#8222;nie&#8221;, oni skłonni są ubarwić swą wypowiedź licznymi cytatami z Biblii i literatury prawdy.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Możemy być w prawdzie i wiedzieć dość dużo o Bogu, lecz jeżeli nie udajemy się do niego w duchu &#8211; we właściwym usposobieniu serca &#8211; to nasze chwalenie Boga nie byłoby Mu przyjemne, bez względu jak wielką byłaby nasza znajomość.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">W.T. R-5321- 1913</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Aby być dobrym sługą prawdy pycha i próżna chwała muszą być wyrzucone i zgniecione. Ci, którzy przemawiając mają na celu pokazać się wielkimi, mądrymi i zachwycającymi, nie pracują z dobrym uczuciem i wielkiej nagrody nie otrzymają. &#8230;. Pamiętaj, że Bóg najwięcej miłuje i najczęściej używa uniżonych i skromnych.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">W.T. 1047-1888 r.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Często jesteśmy świadkami, jak wypowiadający się w ramach lekcji oświadczeń zamiast najczęściej używać słowa &#8222;ja&#8221;, wypowiadają się w imieniu innych, mówiąc co my powinniśmy rozumieć, czego my nie powinniśmy czynić, a już w zupełnie skrajnych przypadkach są skłonni mówić &#8222;wy zróbcie tak i tak, a nie czyńcie tego i tego&#8221;.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jest również ta okoliczność dla wielu okazją do wygłaszania manifestów swej wiary i przekonań, bądź pojedynków słownych skierowanych w stronę swych oponentów.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jeszcze inni skłonni są publicznie przypominać Panu ile to już lat trwają w służbie dla Niego, czego zdołali w tym czasie dokonać, a może nawet odmierzyć ten czas liczbą wygłoszonych płomiennych wykładów i odwiedzonych miejsc.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;Wielu mniema, że poznanie planu wieków czyni ich szczególnie mądrymi, wielkimi lub dobrymi, zapominają jednak, że Bóg ukrywa prawdę przed wielkimi i mądrymi, aby się nie chlubiło żadne ciało przed obliczem Bożym. Tacy miłują prawdę z powodów samolubnych tak, jak kupiec lubi swój towar, aby z niego jak największą wyciągnąć korzyść. Gdy zaś nie daje się zamienić prawdę na pieniądze lub inną korzyść materialną, to przynajmniej starają się stać znanymi między ludźmi &#8211; uchodzić za mądrzejszych od innych, a tym sposobem zadowolić swoją pychę i próżność. &#8230;.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Chociaż wspominają niektóre pisma jak Strażnicę lub Wykłady Pisma Świętego, to niekiedy robią przy tym uwagę: np., że w wielu punktach się nie zgadzają lub, że nie pokładają swojej wiary na nikim, jak tylko na Słowie Bożym lub, że autor nie jest nic wielkiego, że tylko przedrukowuje to, co inni ludzie napisali a siebie stara się przez to uczynić sławnym czyim kosztem.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Tacy mało pomagają do rozpowszechnienia prawdy. &#8230;&#8230;&#8230;. wcześniej lub później wykoleją się zupełnie i więcej przyniosą szkody niż kiedykolwiek przynieśli korzyści.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Bóg nie pożąda takiego rodzaju ludzi, by służyli Jego sprawie i dozwoli, aby prędzej czy później z powodu swej próżności potknęli się &#8211; bez względu, jakimi są ich naturalne zdolności &#8211; i po </i></span><span style="color: #ff0000;"><span style="font-size: large;"><i><u>większej części przytrafia się to ludziom uzdolnionym lub bogatym</u></i></span></span><span style="font-size: large;"><i>, którzy bywają upośledzeni duchem pychy i próżności. &#8222;</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">W.T. R2278 -1898r.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>2. Upajanie się sławą i popularnością</b></span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i><u><b>Myślcie nie o tym, jak &#8230;. zaspokoić własną próżność</b></u></i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">O człowieku próżnym powiedzenie, że jest pełnym jest przesadą, bo ktoś próżny nie może być pełnym, nawet próżności. Tak naprawdę człowiek próżny jest na tyle próżny, że jest nikim.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Pus­te wor­ki na­dyma wiatr, bez­myślnych ludzi &#8211; próżność.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">Sokrates</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Oczy człowieka próżnego ciągle szukają luster, by w nich zobaczyć tylko siebie.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Pamiętam, jako dziecko wychowane niedaleko lunaparku &#8222;Wesołe Miasteczko&#8221; w Chorzowie, że był tam gabinet tzw. krzywych luster, które oddawały obraz osób w nie spoglądających w karykaturalnych kształtach. Były wśród nich i takie lustra, które powiększały odbicie w nich się przeglądających. Dzisiaj myślę, że były to ulubione lustra ludzi próżnych.</span></span></p>
<h2 class="western"></h2>
<h2 class="western"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;Niektóre koguty myślą, że słońce wschodzi z ich powodu.&#8221;</i></span></h2>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;"><a href="https://www.zamyslenie.pl/autor/Fontaine-Teodor/">Theodor Fontane </a>(pisarz niemiecki)</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>&#8222;Są ludzie, którzy by się cieszyli nawet z końca świata, gdyby go przepowiedzieli.&#8221;</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;"><a href="https://www.zamyslenie.pl/autor/Hebbel-Fryderyk-Chrystian/">Fryderyk Chrystian Hebbel </a>(dramaturg)</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Człowiek próżny może być porównany do ćmy. Tak jak ćma zrobi wszystko, by znaleźć się w blasku światła, tak człowiek próżny uwielbia blask jupiterów skierowanych tylko na niego. Dla uznania i popularności będzie nawet bił gromkie brawa kłamcy i oszustowi, czyniąc to na tyle głośno, by wszyscy zwrócili uwagę właśnie na niego lub głośno przytakiwał, że białe jest czarne, czarne zaś jest białe.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Dla pochlebstw, które są pożywką dla próżności, człowiek próżny jest w stanie przyjąć postawę żałosnego, taniego błazna.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Są na arenie mistrzowie, którzy za swoje mrożące krew w żyłach wyczyny zbierają gromkie brawa publiczności, ale są też i klauni, którzy również z lubością chłoną oklaski kłaniając się przed widownią.</span></span></p>
<p class="western">„<span style="font-size: large;"><i>Bardzo powinny być nam podejrzane sądy przyjaciół, kiedy padają na naszą korzyść.”</i></span></p>
<p class="western"><a href="http://cytaty.eu/autor/kartezjuszrenedescartes.html" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">Kartezjusz</span></span></a></p>
<p class="western">„<span style="font-size: large;"><i>Uważaj! Pochlebcy są najgorszym rodzajem zdrajców, ponieważ będą wzmacniać twoje niedoskonałości, zachęcać cię we wszystkich twoich złych sprawach, w niczym nie będą cię poprawiać, ale tak zaciemniać i malować twoje szaleństwa i wady, że nigdy przy ich pomocy nie odróżnisz dobra od zła, wady od zalety.”</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: xx-small;"><i>W.T. R-888 a -1886 r.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Pamiętajmy zatem drodzy bracia i siostry, że wszyscy, bez wyjątku mamy w sobie samolubstwo, które nieodpowiednio podrażnione w innych może znacznie przyczynić się do utraty ich duchowego zdrowia. Myślę tutaj o jednej z najbardziej szkodliwych rzeczy w tym zakresie:</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">tym szkodliwym kancerogennym czynnikiem dla naszego duchowego zdrowia mogą stać się publiczne pochwały i wynoszenie pod niebiosa. Oj, potrafimy to czynić, potrafimy!</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Lecz wiedzmy, że wtedy postępujemy tak, jakbyśmy do kubka diabetyka wlewali przesłodzony do granic możliwości syrop, lub do kielicha alkoholika lali alkohol i mówili &#8222;na zdrowie&#8221;.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Gdy kogoś chwyci się choroba duchowej pychy bez wątpienia zacznie uczuwać w sobie siłę i odczuwać swoją ważność, godność, i że jest kimś wielkim. Jego postawa, głos i ton będą to pokazywały a nawet każdy może zauważyć. &#8230;. jeżeli przypuścimy do myśli, że jest to zasługa naszych zdolności i mądrości, że to poselstwo wydaje się tak pięknym, to wtedy chwałę, która należy się Bogu, przypisujemy sobie, a tym sposobem czynimy sobie krzywdę, że nie objawiamy swojej nicości i że nie jesteśmy godni tak wielkiego przywileju, bo to czyniąc moglibyśmy być użyci przez Pana tak w czasie teraźniejszym jak i w przyszłym. Zaszczyt, którego nam Bóg udziela, iż możemy być Jego narzędziem mówczym, możność opowiadania o Jego wielkości i zamiarach powinna uczynić nas pobożnymi, choćby na samo wspomnienie, że Bóg mając aniołów na usługi, którzy przewyższają nas w mocy a których mógłby użyć do zwiastowania Swego Poselstwa, a jednak ten przywilej stał się udziałem naszym, a nie aniołów&#8230;. najgorszą rzeczą jest, iż ci, co podlegają tej chorobie wyniosłości ducha &#8211; pysze &#8211; rzadko o tym wiedzą. Inna jeszcze zachodzi trudność w tym, że prawie niemożliwym jest takich poprawić i przekonać, że podlegają tej chorobie. Jeżeli im się o tym wspomni, to najczęściej swego dobroczyńcę uważają za wroga, myślą, że im zazdrości, że rad by zająć ich urząd itp. Przeto choroba staje się prawie nieuleczalną, chyba, że &#8230; opatrzność Boża wda się w tę sprawę.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: xx-small;"><i>W.T. R-5955</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Pamiętajmy zatem trzy ważne zależności wynikające z naszych rozważań:</span></span></p>
<ol>
<li>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">niekontrolowane samolubstwo rodzi próżność &#8211; obce uczucie, z którym się nie urodziliśmy</span></span></p>
</li>
<li>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">próżność wyhoduje w nas nowotwór pychy,</span></span></p>
</li>
<li>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">pycha jako duchowy nowotwór, którego przecież nie było w nas przy urodzeniu, zaatakuje, zdominuje i zniszczy nasze duchowe serce &#8211; siedlisko naszych uczuć powodując śmierć duchową a w ostateczności wieczną śmierć fizyczną</span></span></p>
</li>
</ol>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i>Przed zginieniem przychodzi pycha, a przed upadkiem wyniosłość ducha.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">[Biblia Gdańska, Przyp. Sal. 16:18]</span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i>Najczujniej ze wszystkiego strzeż swojego serca, bo z niego tryska źródło życia!</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">[Przekład Literacki, Przyp. Sal. 4:23]</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>Remedium</b></u></span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i><u><b>ale raczej w pokorze uważajcie jedni drugich za ważniejszych od siebie.</b></u></i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jedynym lekiem na śmiertelne zagrożenie pychy jest pokora, lecz pokora właściwie zrozumiana.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Uniżoność umysłu – pokora, jest cechą umysłu, która umożliwia jej posiadaczowi spoglądanie z uznaniem nie tylko na Boga, ale także na ziemskie istoty doceniając ich dobre cechy&#8230;. Gdy rozglądamy się pośród Pańskiej rodziny, z pewnością dostrzegamy słabości i ułomności jej różnych członków. Nie mamy pozwolić naszym myślom na rozpamiętywanie ich niepożądanych cech, jednak mamy pamiętać o wszystkich ich dobrych cechach, a zwłaszcza ich lojalności serca. Rekomendacją dla nas, jest zawsze to, że ktoś został powołany i zaakceptowany przez Boga. Zawsze, gdy widzimy kogoś, kto przyszedł do Prawdy, mówimy sobie: „Niezależnie, kim on jest pod względem ciała, Bóg widział w jego sercu coś dobrego, szlachetnego i prawdziwego, a skoro Bóg traktuje go jak syna, to dlatego powinienem uważać go za brata.”</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">&#8230;.</span></span><span style="font-size: large;"> </span><span style="font-size: large;"><i>Uniżanie się niekoniecznie oznacza, byśmy myśleli, że nie mamy talentu, siły i zdolności. Taka postawa byłaby głupotą. Powinniśmy jednak myśleć o sobie trzeźwo. Powinniśmy myśleć o wszystkich</i></span><span style="font-size: large;"><i> </i></span><span style="font-size: large;"><i>naszych zdolnościach, jako pochodzących od Boga. Dlatego, jeśli odkryjemy, że posiadamy więcej jakiegoś błogosławieństwa niż nasz bliźni, brat lub siostra, to bądźmy wdzięczni, ale nawet przez moment nie pozwólmy sobie pomyśleć, że mamy coś, czym możemy się pysznić. Jest to dar. Powinniśmy go doceniać, ale nie powinniśmy być nadęci z powodu jego posiadania. Fakt, że otrzymaliśmy ten dar wskazuje, że brakowało go nam i potrzebowaliśmy go.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: xx-small;"><i>W.T. R-5842 a – 1916</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: large;"><i>Można wnosić, że z wiernych Pańskich niewielu jest ludzi utalentowanych w tym znaczeniu, aby posiadali jakieś wielkie talenty lub wiele talentów, ale nie trzeba też wnosić, aby ktokolwiek &#8230;. nie miał żadnego talentu, żadnej sposobności do służby&#8230;.. Nie bylibyśmy sługami, gdybyśmy nie posiadali nic takiego, czym moglibyśmy służyć, nie moglibyśmy rozwijać owocu ani w sobie, ani w drugich, gdybyśmy nie mieli żadnych zdolności ani sposobności ku temu. Jest więc rzeczą</i></span><span style="font-size: large;"><i> </i></span><span style="font-size: large;"><i>ważną, aby każdy zrozumiał ten fakt. że on posiada przynajmniej jeden talent i że będzie odpowiedzialnym za używanie tego, co posiada&#8230;.. W sprawie wielu poświęconych Pańskich dobrze będzie przypomnieć im, że właściwym i dobrym będzie z ich strony, aby poważnie zbadali i upewnili się, jakie talenty posiadają, aby byli pewnymi, że nie próbują używać takich, jakich nie mają. Ogólną słabością czy wadą pomiędzy ludźmi zdaje się być właśnie to, że zabierają się do czegoś, czego dokonać nie mogą, a pogardzają tym, co mogliby czynić&#8230;.</i></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: xx-small;"><i>W.T. 4659-1910</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i>Bo kto ciebie wyróżnia? Co zaś masz, czego nie otrzymałeś? A jeśli otrzymałeś, dlaczego chlubisz się tak, jakbyś nie otrzymał?</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">[Przekład Dosłowny, 1kor 4:7]</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Cóż z tego, że jesteś krasomówcą, skoro gdy staniesz wobec potrzebującego wsparcia i pociechy, twoje krasomówstwo uwięźnie ci w gardle i nie znajdziesz w jego zasobach słów niosących ukojenie i ulgę.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Cóż, że będziesz rezerwuarem największej i najwyższej wiedzy, skoro na nic się ona zda, by uczynić twe ramiona zdolnymi do przytulenia i ochrony twojego cierpiącego brata.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Cóż, że będziesz miał wiarę, skoro braknie ci współczucia i wyrozumiałości.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Pamiętajmy, że nie po to Bóg postawił nas dzisiaj na trudnej drodze biegnącej śladami naszego Mistrza, byśmy nauczyli się pięknie mówić, śpiewać lub grać, byśmy może na pamięć potrafili cytować całą biblię i liczne fragmenty z literatury prawdy.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Tam, na przejściu granicznym prowadzącym do wieczności zostanie nam zadane jedno podstawowe pytanie: czy miłujesz? To jest główne kryterium, które Bóg stosuje, by pokazać, że nasz duchowy organizm nie poddał się nowotworowi pychy. To właśnie to kryterium będzie nośnikiem wieczności.</span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i>Choćbym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, pozostałbym miedzią, co dźwięczy, lub hałaśliwym cymbałem.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i>Choćbym posiadł dar prorokowania i pojął wszystkie tajemnice, myślą ogarnął całą wiedzę i dysponował pełnią wiary, tak że przenosiłbym góry, a miłości bym nie miał — byłbym niczym.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">[Przekład Literacki, 1kor 13:1,2]</span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #00b050;"><span style="font-size: large;"><i>W tym wszystkim naszą chlubą było świadectwo naszego sumienia. Potwierdzało nam ono, że w stosunkach z ludźmi, a szczególnie z wami, postępowaliśmy z właściwą Bogu prostotą i szczerością — nie jako po ludzku mądrzy, lecz jako polegający na Jego łasce.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">[Przekład Literacki, 2kor 1:12]</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Manna na dzień 16 marca</span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-size: large;"><i>My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do żywota, bo miłujemy braci; &#8230; i my powinniśmy życie oddawać za braci – 1 Jana 3:14,16.</p>
<p>Jedną z ostatecznych i najbardziej przenikliwych prób dla tych „braci”, w której prawdopodobnie upadnie większość uprzednio przebudzonych i uzbrojonych, będzie miłość do braci. Wydaje się, że wielu upadnie na tym punkcie i z tego powodu zostanie uznanych za niegodnych hojnego wejścia do Królestwa. Jeśli ktoś jest szczególnie słaby i narażony na potknięcia, prawdziwy żołnierz krzyża nie będzie nim gardził ani mu urągał, tak jak nie uczyniłby tego Starszy Brat i Wódz. Przeciwnie, będzie tym bardziej uważny i pomocny dla słabszego, choćby bardzo cieszył się z towarzystwa tych silniejszych.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #ff0000;"><i>Manna na dzień 7 marca</i></span></p>
<p class="western"><span style="color: #ff0000;"><span style="font-size: large;"><i>Jeśli miłujemy jedni drugich, Bóg w nas mieszka, a miłość jego jest doskonała w nas – 1 Jana 4:12.</p>
<p>To, ile znaczę w Boskiej ocenie, zależy od miary mojej miłości do Niego, Jego braci, Jego sprawy oraz świata w ogólności, a nawet do moich nieprzyjaciół, a nie od mojej wiedzy, sławy czy krasomówstwa. Dlatego w ocenie charakteru na pierwszym miejscu powinniśmy stawiać miłość, uważając ją za główny test naszej bliskości z Panem i przyjęcia nas przez Niego.</i></span></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/proznosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10462</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jakimi mamy być</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jakimi-mamy-byc-2</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Oct 2022 06:08:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[jakimi mamy być]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[rozwaga]]></category>
		<category><![CDATA[rzeźwość]]></category>
		<category><![CDATA[szukanie Królestwa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9500</guid>

					<description><![CDATA[Jakimi mamy być &#8211; brat Robert Szolc przedstawił ten wykład na spotkaniu biblijnym Zborów Badaczy Pisma Świętego w Bydgoszczy, niedziela, 23 października 2022 roku. Żyjemy w czasach opisanych w 2 Liście Piotra, rozdział 3. Nasilają się symboliczne wstrząsy ziemi czyli obecnego porządku rzeczy. Jak w tej sytuacji powinni się zachowywać wierni? 2P 3:11-14 BT5 &#8222;Skoro <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jakimi mamy być</strong> &#8211; brat Robert Szolc przedstawił ten wykład na spotkaniu biblijnym Zborów Badaczy Pisma Świętego w Bydgoszczy, niedziela, 23 października 2022 roku.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/JRmFhdiexgI?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Żyjemy w czasach opisanych w 2 Liście Piotra, rozdział 3. Nasilają się symboliczne wstrząsy ziemi czyli obecnego porządku rzeczy. Jak w tej sytuacji powinni się zachowywać wierni?</p>
<p>2P 3:11-14 BT5 <span style="color: #0000ff;">&#8222;Skoro to wszystko w ten sposób ulegnie zagładzie, to jakimi winniście być wy w świętym postępowaniu i pobożności, gdy oczekujecie i staracie się przyśpieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo, płonąc, pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których zamieszka sprawiedliwość. Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby [On] was znalazł bez plamy i skazy &#8211; w pokoju&#8221;</span></p>
<p>1P 4:7-11 BT5 <span style="color: #0000ff;">&#8222;Wszystkich zaś koniec jest bliski. Bądźcie więc roztropni i trzeźwi, abyście się mogli modlić. Przede wszystkim miejcie gorącą miłość jedni ku drugim, bo miłość zakrywa wiele grzechów. Okazujcie sobie bez szemrania wzajemną gościnność. Jako dobrzy szafarze różnorakiej łaski Bożej służcie sobie nawzajem takim darem, jaki każdy otrzymał. Jeżeli ktoś ma [dar] przemawiania, niech to będą jakby słowa Boże! Jeżeli ktoś pełni posługę, niech to czyni mocą, której Bóg udziela, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen.&#8221;</span></p>
<p><strong>Zapraszamy do wysłuchania wykładu i skorzystania z zawartych w nim wskazówek!</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/jakimi-mamy-byc-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9500</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Do czego napomina mnie Słowo Boże</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/do-czego-napomina-mnie-slowo-boze/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=do-czego-napomina-mnie-slowo-boze</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/do-czego-napomina-mnie-slowo-boze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Jul 2022 15:50:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[2 list do tymoteusza]]></category>
		<category><![CDATA[2 list piotra]]></category>
		<category><![CDATA[kazania chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[napominanie]]></category>
		<category><![CDATA[napomnienia biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[napomnienia Słowa Bożego]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[przezorność]]></category>
		<category><![CDATA[skromność]]></category>
		<category><![CDATA[uczciwość]]></category>
		<category><![CDATA[umiarkowanie]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9184</guid>

					<description><![CDATA[Żyjemy w trudnych czasach, w których trudne jest także nauczanie i napominanie. Czy są nieskazitelni nauczyciele? Na pewno: nie, bo nie ma wśród nas doskonałych. Napomnienia Słowa Bożego pozostają jednak aktualne dla nas wszystkich, a nawet coraz bardziej aktualne im bardziej przybliża się zapowiedziany koniec obecnego porządku rzeczy na świecie: &#8222;A wiedz o tym, że <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/do-czego-napomina-mnie-slowo-boze/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Żyjemy w trudnych czasach, w których trudne jest także nauczanie i napominanie. Czy są nieskazitelni nauczyciele? Na pewno: nie, bo nie ma wśród nas doskonałych. Napomnienia Słowa Bożego pozostają jednak aktualne dla nas wszystkich, a nawet coraz bardziej aktualne im bardziej przybliża się zapowiedziany koniec obecnego porządku rzeczy na świecie:</p>
<p><span style="color: #000080;">&#8222;A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga. Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń.&#8221; (2 do Tymoteusza 3:1-5)</span></p>
<p><strong>Wykład wygłosił brat Czesław Ruciński, na nabożeństwie zboru Pana w Bydgoszczy (17.07.2022 r.)</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/tEOn7mgQaac?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Jak wykorzystywać czas, który mamy w oczekiwaniu na Pana i na Królestwo? Kiedy czekamy na ważnego gościa, staramy się zrobić porządek, przygotowujemy się, ubieramy. A tutaj szczególnie wewnętrznie powinniśmy być gotowi:</p>
<p><span style="color: #000080;">&#8222;Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy &#8211; bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka &#8211; ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia. Jak złodziej zaś przyjdzie dzień Pański, w którym niebo ze świstem przeminie, gwiazdy się w ogniu rozsypią, a ziemia i dzieła na niej spłoną. Skoro to wszystko w ten sposób ulegnie zagładzie, to jakimi winniście być wy w świętym postępowaniu i pobożności, gdy oczekujecie i staracie się przyspieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo zapalone pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których będzie mieszkała sprawiedliwość.  Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby [On] was zastał bez plamy i skazy &#8211; w pokoju.&#8221; (2 Piotra 3:9-14)</span></p>
<p>Jakimi mamy być? Musimy rozwijać sprawiewdliwość Królestwa. Chodzi o uczciwość, umiarkowanie i skromność. Nie badźmy drapieżni, nie starajmy się &#8222;obłowić&#8221;, dziś bardziej drży na myśl o przyszłości, kto ma dużo do stracenia.</p>
<p>Pan będzie z nami, ale mamy zadbać o to, co w naszej mocy, być przezorni, skromni i rozumni.</p>
<p><span style="color: #000080;">&#8222;Jeśli tedy kto samego siebie oczyści&#8230; będzie naczyniem do celów zaszczytnych, poświęconym i przydatnym dla Pana, nadającym się do wszelkiego dzieła dobrego.&#8221; – 2 Tym. 2:21</span></p>
<p>Komentarze z &#8222;Codzienniej niebiańskiej manny&#8221; do tego fragmentu, 22 grudnia:</p>
<p>&#8222;Jeśli ktoś pragnie uznania od Boga, niech się o to stara w sposób przez Niego wyznaczony – na drodze pokory, ponieważ Pan udziela Swej łaski pokornym. Jeśli chciałbyś być naczyniem nadającym się do użycia przez Mistrza, naczyniem do zaszczytnych celów, ukórz się pod mocną ręką Bożą, a On cię wywyższy we właściwym czasie. Nie powinieneś się też do tego spieszyć, lecz „wszystko, co napotka ręka twoja do czynienia, czyń według możności twojej”, począwszy od oczyszczania swego ziemskiego naczynia i ciągłego kontynuowania tej pracy, by nadawało się ono do użycia przez Mistrza.&#8221;</p>
<p>&#8222;Rzeczami, z których mamy się oczyszczać, są skazy ciała i ducha. To oznacza, że mamy się pozbywać zła, które zakorzeniło się nie tylko w naszym ciele, takiego jak nieczystość osobista, nałóg tytoniowy, alkoholowy i narkotykowy, obżarstwo, nieczystość seksualna itd., ale także od tego, które zakorzeniło się w naszym umyśle i sercu, jak błąd, niewiara, rozpacz, niezdecydowanie, niecierpliwość, niepobożność, brak uczuć braterskich, samolubstwo, pycha, próżność, tchórzostwo, lenistwo, swarliwość, nienawiść, nieszczerość, chciwość itd. Zasadniczą częścią naszej chrześcijańskiej walki jest bój przeciwko grzechowi, błędowi, samolubstwu i światowości, dzięki któremu zwyciężamy zło i oczyszczamy się. Oczyszczanie to dokonuje się przez działanie Ducha Świętego, wzmacniając go. Ono przynosi nam zaszczyt przed Bogiem, odłącza nas dla Niego, przysposabia do Jego służby i przygotowuje do każdego dobrego słowa i czynu. Do nas wszystkich, a szczególnie do pielgrzymów i starszych, odnosi się polecenie „bądźcie czystymi wy, którzy nosicie naczynia Pańskie”.&#8221;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/do-czego-napomina-mnie-slowo-boze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9184</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Publiczna służba Williama Millera</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/publiczna-sluzba-williama-millera/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=publiczna-sluzba-williama-millera</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/publiczna-sluzba-williama-millera/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Jan 2022 22:17:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[adwentyści]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[odwaga]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[ruch drugiego adwentu]]></category>
		<category><![CDATA[śluby]]></category>
		<category><![CDATA[William Miller]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8711</guid>

					<description><![CDATA[Latem 1831 roku Williama Millera ogarnęło nagłe i głębsze niż kiedykolwiek przekonanie, iż powinien opowiedzieć światu o swoich odkryciach, a jego obiekcje i sprzeciwy wydawały się odgrywać mniejszą rolę niż zazwyczaj. Relacjonuje swoje przeżycia w następujący sposób: &#8222;Moja udręka stała się tak wielka, że wszedłem w uroczyste przymierze z Panem, iż jeśli otworzy mi drogę, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/publiczna-sluzba-williama-millera/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Latem 1831 roku Williama Millera ogarnęło nagłe i głębsze niż kiedykolwiek przekonanie, iż powinien opowiedzieć światu o swoich odkryciach, a jego obiekcje i sprzeciwy wydawały się odgrywać mniejszą rolę niż zazwyczaj. Relacjonuje swoje przeżycia w następujący sposób: &#8222;Moja udręka stała się tak wielka, że wszedłem w uroczyste przymierze z Panem, iż jeśli otworzy mi drogę, pójdę i wypełnię mój obowiązek w stosunku do świata. Zdawało się docierać do mnie pytanie, 'co rozumiesz przez otwarcie drogi?&#8221; No cóż, gdybym otrzymał zaproszenie, by przemówić publicznie w jakimś miejscu, to pójdę i opowiem im, co znalazłem w Biblii na temat przyjścia Pana. Cały ciężar natychmiast spadł mi z serca i radowałem się z tego, że prawdopodobnie nie zostanę nigdzie zaproszony do przemawiania, bowiem nigdy wcześniej nie otrzymałem takiego zaproszenia. Moje próby nie były znane i nie spodziewałem się, iż zostanę zaproszony do jakiegokolwiek pola pracy.&#8221;<br />
<img decoding="async" class="aligncenter wp-image-8712 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/01/william-miller.jpg" alt="" width="806" height="612" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/01/william-miller.jpg 806w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/01/william-miller-300x228.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/01/william-miller-768x583.jpg 768w" sizes="(max-width: 806px) 100vw, 806px" /></p>
<p>Był sobotni poranek. Wkrótce potem do gabinetu Millera wszedł młody człowiek z pobliskiego miasta Dresden i zakomunikował mu, iż w dniu jutrzejszym w kościele w Dresden nie będzie normalnego kazania i że ludzie pragną, by Miller przybył i opowiedział im o drugim adwencie Chrystusa. Miller był przytłoczony. Oświadcza: &#8222;Byłem zły na siebie, że zawarłem to przymierze; zbuntowałem się przeciwko Panu i zdecydowałem, że nie pójdę.&#8221; Miller wyszedł z pokoju i przeszedłszy przez cały dom, wyszedł tylnymi drzwiami &#8211; tym razem nie do stodoły ani na pole, lecz do pobliskiego zagajnika, gdzie mógł się pomodlić. Był to wielki punkt zwrotny w jego życiu. W jego ciele toczyły walkę dwa duchy, jeden przeciwko drugiemu. Duch Pański odniósł zwycięstwo. Człowiek o charakterze Millera, pomimo głębokiego wewnętrznego konfliktu i związanego z nim wielkiego wzburzenia, mógł znaleźć tylko jedną odpowiedź. Oczywiście nie mógł zawrzeć przymierza z Bogiem, a później wyrzec się go! Wiarą przyswoił sobie Pańską obietnicę mówiącą o tym, że Pan będzie stał przy nim i da mu słowa, jakie ma wypowiedzieć. Miller wszedł do tego zagajnika jako farmer, a opuścił go jako kaznodzieja. Następnego ranka przemówił do wypełnionej po brzegi sali uważnie słuchających go ludzi i ze swego doświadczenia relacjonuje: &#8222;Jak tylko zacząłem mówić, cała moja nieśmiałość i zażenowanie zniknęło, byłem jedynie pod wrażeniem wielkości tematu, który dzięki opatrzności Bożej mogłem przedstawić.&#8221; Mowa Millera została dobrze przyjęta i poproszono go, by pozostał i mówił kazania przez cały tydzień. Ludzie zbierali się z okolicznych miast i nastąpiło prawdziwe ożywienie. A to był dopiero początek.</p>
<p>Zaproszenia przychodziły z różnych stron i Miller głosił coraz liczniejszej publiczności. Lecz zachował właściwą pokorę i cześć dla Boga, z poczuciem własnej niezdolności i nieograniczonych możliwości Boga. Kiedyś, po otrzymaniu listu, na którym widniał adres &#8222;Czcigodny William Miller&#8221;, odpowiedział: &#8222;Chciałbym, abyś zajrzał do swojej Biblii i sprawdził czy znajdziesz tam słowo &#8222;czcigodny&#8221; użyte w odniesieniu do grzesznego śmiertelnika takiego jak ja i postępował odpowiednio do tego.&#8221; Wkrótce tysiące tłoczyły się, by słuchać jego kazań, a wśród nich wielu duchownych z różnych denominacji, takich jak baptyści, metodyści, kongregacjonaliści, prezbiterianie i uniwersaliści. Chociaż niektórzy się sprzeciwiali, wielu uważnie słuchało i wyrażało duże zainteresowanie, o którym Miller powiedział: &#8222;Mogę to jedynie wyjaśnić przypuszczeniem, iż Bóg wspomaga starego człowieka, słabego, niegodnego, niedoskonałego i nieuczonego, by zawstydzić mądrych i mocnych. … To powoduje, że czuję się jak robak, biedne, słabe stworzenie, bowiem tylko Bóg mógł wywrzeć tak wielki efekt na takiej publiczności.</p>
<p>______<br />
Źródło: artykuł <strong>&#8222;Powrót naszego Pana&#8221;</strong>, <a href="http://zborbielawa.pl/archiwum/sztandar-biblijny/rocznik-2008/">&#8222;Sztandar Biblijny&#8221; nr 221</a>, s. 7.</p>
<p>Zobacz <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/">inne świadectwa</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/publiczna-sluzba-williama-millera/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8711</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Z cichością naprawiając przeciwników</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/z-cichoscia-naprawiajac-przeciwnikow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=z-cichoscia-naprawiajac-przeciwnikow</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/z-cichoscia-naprawiajac-przeciwnikow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Nov 2021 17:25:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Pytania i odpowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[2 list do tymoteusza]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[cichość]]></category>
		<category><![CDATA[dyskusje religijne]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[pytania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[tymoteusz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8423</guid>

					<description><![CDATA[Pytanie: Proszę o wyjaśnienie zwrotu: &#8221; &#8230; z cichością naprawiając przeciwników&#8221; (2 List do Tymoteusza 2:25). Odpowiedź: W kontekście tego wersetu (wersety 24-26) czytamy: &#8222;Ale sługa Pański nie ma wdawać się w spory, lecz powinien być łagodny w stosunku do wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwy, z cichością pouczając tych, którzy się sprzeciwiają; być może Bóg <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/z-cichoscia-naprawiajac-przeciwnikow/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_8424" style="width: 360px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-8424" class="wp-image-8424" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/004-paul-last-days.jpg" alt="" width="350" height="263" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/004-paul-last-days.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/004-paul-last-days-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/004-paul-last-days-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /><p id="caption-attachment-8424" class="wp-caption-text">Apostoł Paweł piszący z więziennej celi swój drugi list do Tymoteusza.</p></div>
<p><span style="color: #0000ff;"><em><strong>Pytanie:</strong> Proszę o wyjaśnienie zwrotu:<br />
&#8221; &#8230; z cichością naprawiając przeciwników&#8221; (2 List do Tymoteusza 2:25).</em></span></p>
<p><strong>Odpowiedź:</strong> W kontekście tego wersetu (wersety 24-26) czytamy: <em>&#8222;Ale sługa Pański nie ma wdawać się w spory, lecz powinien być łagodny w stosunku do wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwy, z cichością pouczając tych, którzy się sprzeciwiają; być może Bóg da im kiedyś pokutę ku poznaniu prawdy; i żeby mogli wyzwolić się z sideł diabła, który ich zniewala do czynienia jego woli.&#8221;</em></p>
<p>Powyższe tłumaczenie z Biblii Króla Jakuba [KJV] nie oddaje myśli Apostoła tak dobrze, jak czynią to inne przekłady. The Emphatic Diaglott wydany przez Benjamina Wilsona przedstawia tę myśl tak: <span style="color: #0000ff;"><strong>&#8222;Z cichością naprawiając przeciwników&#8221;</strong></span>. Apostoł kieruje te słowa do sług Pana, dając im radę, jak mają postępować w stosunku do tych, którzy sprzeciwiają się im oraz Ewangelii, którą głoszą.</p>
<p>Kiedy oponenci się sprzeciwiają sługom Pana, Paweł radzi, aby nie odpowiadali z zawziętością, z gniewem, złośliwie, wojowniczo, spornie lub wyniośle. Przeciwnie, on zachęca, aby pouczali i naprawiali w cichości.</p>
<p>Możemy zdefiniować cichość jako łagodną uległość umysłu, serca i woli. Cicha osoba jest pokorna i daje się pouczyć, ale niekoniecznie słaba. Pismo Święte pokazuje, że Jezus i Mojżesz mieli dużo cichości, a wcale nie byli słabi (Mateusza 11:29; 4 Mojżeszowa 12:3). Dla lepszego zrozumienia cichości, do której stosuje się 2 do Tymoteusza 2:25, prosimy zajrzeć do <a href="http://zborbielawa.pl/archiwum/sztandar-biblijny/rocznik-2003/">Sztandaru Biblijnego z września 2003 r.</a>, strona 102.</p>
<p><strong>Błogosławieństwa cichości</strong></p>
<p>Dlaczego Apostoł kładzie nacisk na to, żeby odpowiadać opozycji z cichością? Odpowiedź znajdziemy w ostatniej części wersetu 25 oraz w wersecie 26: <span style="color: #0000ff;"><strong>&#8230; być może Bóg da im kiedyś pokutę ku poznaniu prawdy; i żeby mogli wyzwolić się z sideł diabła, który ich zniewala do czynienia jego woli.</strong></span></p>
<p>Postawa chrześcijanina w stosunku do przeciwników powinna być pełna gotowości niesienia pomocy, mając na celu udzielenie im pomocy do uleczenia siebie, do przyjęcia Słowa Bożego i do uwolnienia się spod wpływu Przeciwnika. Chociaż część opozycji może postępować mniej lub bardziej rozmyślnie, większość jednak wynika z zaślepienia i nieświadomości, jak uznali to Apostołowie Piotr i Paweł (Dzieje Apostolskie 3:17; 2 do Koryntian 4:4).</p>
<p>Zwracanie się do przeciwników wojowniczo w naturalny sposób skłania przeciwnika do umocnienia się w opozycji i może udaremnić nasze wysiłki przyjścia z pomocą. Z drugiej strony, uprzejma odpowiedź daje odwrotny skutek. Końcowy wynik jest bardziej owocny w służbie Panu, Jego Słowu i jakiemuś bliźniemu.</p>
<p>Jedna rzecz, która pomoże nam trwać w cichości i pokorze, to pamiętanie o tym, że w pewnym czasie może my sami byliśmy w opozycji do Pana, Jego Słowa i Jego Ludu. Nawet jeżeli tak nie było, to mamy Biblijne i historyczne przykłady oponentów, którzy wskutek łaski i miłosierdzia Pana przemienili się z wrogów i przeciwników w przyjaciół i zwolenników. Klasycznym przykładem może być Apostoł Paweł i jego doświadczenie z całą pewnością pomogło mu w zdobyciu kwalifikacji, pozwalających na zwracanie się do sług Pana w taki sposób.</p>
<p>____<br />
Źródło: <a href="http://zborbielawa.pl/archiwum/sztandar-biblijny/rocznik-2004/">&#8222;Sztandar Biblijny&#8221;</a>, nr 191, styczeń 2004, s. 11</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/z-cichoscia-naprawiajac-przeciwnikow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8423</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Gdyby nie łaska Boża, tam szedłby teraz John Bradford</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Sep 2021 10:02:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[bezbożność]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[John Bradford]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[skromność]]></category>
		<category><![CDATA[upadek]]></category>
		<category><![CDATA[życiowe lekcje]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8212</guid>

					<description><![CDATA[Każdemu, kto kiedyś był niewolnikiem alkoholu łzy napłyną do oczu, gdy zauważy innego, stającego się niewolnikiem w ten sposób. Czyniąc tak będzie dziękował Bogu, w wielkiej pokorze, że Jego łaska zmieniła go. Nie będzie to podobne do schlebiającego sobie Faryzeusza, lecz przyznawanie z głęboką pokorą tego, co uczyniła Boska łaska. Rumieniec żalu, skromność wypływająca z <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Każdemu, kto kiedyś był niewolnikiem alkoholu łzy napłyną do oczu, gdy zauważy innego, stającego się niewolnikiem w ten sposób. Czyniąc tak będzie dziękował Bogu, w wielkiej pokorze, że Jego łaska zmieniła go. Nie będzie to podobne do schlebiającego sobie Faryzeusza, lecz przyznawanie z głęboką pokorą tego, co uczyniła Boska łaska. Rumieniec żalu, skromność wypływająca z pokory oraz łza wdzięczności to trzy pomocne rzeczy.</p>
<p>Grzech, który widzimy, jak kala innych, wciąż tkwi w naszej upadłej naturze i potrzebuje jedynie odpowiedniej pory, by wyrosnąć. Byliśmy dziećmi gniewu tak samo jak inni, skażeni i oddaleni od Boga. Nasze grzechy mogą być inne, lecz wszyscy bez wyjątku jesteśmy ukształtowani w nieprawości. Wypowiedź z Przypowieści Salomona 27:19 brzmi: <span style="color: #333399;"><strong>&#8222;Jak w wodzie odbija się twarz, tak serce jest zwierciadłem człowieka&#8221;</strong></span>. Pamiętamy słowa Pawła z Rzymian 7:18:</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>&#8222;Gdyż wiem, że nie mieszka we mnie (to jest, w ciele moim) dobre; albowiem chęć jest we mnie, ale wykonać to, co jest dobrego, nie potrafię.&#8221;</em></span></p>
<p><strong>&#8222;Gdyby nie łaska Boża &#8230;&#8221;</strong></p>
<p>Stara natura pozostaje w nas do takiego stopnia, że gdyby Bóg nas opuścił, szybko stalibyśmy się tacy sami, jak niepobożni. Bez Boskiej łaski potknęlibyśmy się i upadli.</p>
<p>Wiele razy przypominają mi się słowa Johna Bradforda z Anglii. Kiedy zobaczył skazanego człowieka prowadzonego na powieszenie, łzy napłynęły mu do oczu. Zapytany dlaczego, dał słynną dziś odpowiedź:<strong> &#8222;Gdyby nie łaska Boża, tam szedłby teraz John Bradford.&#8221;</strong> [John Bradford był XVI-wiecznym męczennikiem protestanckim. Urodzony w Manchesterze studiował teologię w Cambridge. Wkrótce po wstąpieniu na tron &#8222;Krwawej Marii&#8221; został aresztowany pod zarzutem buntu i uwięziony. Został skazany i spalony jako heretyk &#8211; na rycinie jest scena jest męczeńskiej śmierci]</p>
<div id="attachment_8213" style="width: 790px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-8213" class="wp-image-8213 size-large" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-1024x803.jpg" alt="" width="780" height="612" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-1024x803.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-300x235.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-768x602.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom.jpg 1121w" sizes="(max-width: 780px) 100vw, 780px" /><p id="caption-attachment-8213" class="wp-caption-text">Męczeństwo Johna Leafa i Johna Bradforda.</p></div>
<p>Dostrzegamy u innych pewne grzechy, które powinny służyć nam jako głośne ostrzeżenie w celu naprawienia tych samych rzeczy w nas samych. Czy powinniśmy widzieć wady w innych i gratulować sobie, że jesteśmy o wiele lepsi? Gdy widzimy zło i natychmiast ustanawiamy czujną straż przeciw popadnięciu w to samo, wtedy używamy Moabu [bezbożnego świat] właściwie, jako swojej miednicy do umywania [Psalm 108:10].</p>
<p>Obserwujemy wśród świata ludzi żądnych władzy, żądnych przyjemności, żądnych pieniędzy. Boga z pewnością nie ma w ich myślach. Zauważamy próżnego człowieka, który się głośno przechwala i mówi o swojej własnej umiłowanej osobie. To także jest dobrą lekcją dla nas i to na pewno pomoże nam uchronić się przed graniem tak śmiesznej roli! Możemy mieć sąsiada, który jest posępny, mówi w nieprzyjemny sposób i przysparza sobie wrogów. My, jako chrześcijanie, powinniśmy mieć inne usposobienie &#8211; uprzejme, uprawiające łaskę pogodnego usposobienia i dobrego humoru.</p>
<p>Gdyby jakiś człowiek wpadł do dołu przez nieuważne chodzenie po niebezpiecznej ścieżce, jego upadek powinien być dla mnie nauką. Nie muszę sam wpadać w tę dziurę, aby wiedzieć, jak to jest niebezpieczne. Powinniśmy uczyć się na błędach innych &#8211; jak się mówi: Nikt nie żyje wystarczająco długo, by sam je wszystkie popełnić.&#8221;</p>
<p>_______________<br />
Źródło: &#8222;Sztandar Biblijny&#8221;, sierpień 2001, s. 59-60.</p>
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" target="_blank" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8212</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy to nie jest ten cieśla? (Marka 6:3)</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-to-nie-jest-ten-ciesla-marka-63/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-to-nie-jest-ten-ciesla-marka-63</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-to-nie-jest-ten-ciesla-marka-63/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2021 12:43:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[benjamin barton]]></category>
		<category><![CDATA[echa pielgrzyma]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[jezus jako cieśla]]></category>
		<category><![CDATA[młodość jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=2178</guid>

					<description><![CDATA[Czasem rozmyślam o tym, że aby zapewnić utrzymanie dla swojej matki, nasz Odkupiciel musiał pracować jako cieśla. Wielu odnotowuje, że Józef był cieślą, ale zdają się nie dostrzegać, że Biblia cieślą nazywa Jezusa. Ludzie pytali: Czy to nie jest ten cieśla? [Mar. 6:3]. Jestem całkowicie przekonany, że nasz Pan Jezus jako cieśla nie mógł mieć <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-to-nie-jest-ten-ciesla-marka-63/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><img decoding="async" class="alignright wp-image-8145" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2014/01/carpenter.jpeg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2014/01/carpenter.jpeg 800w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2014/01/carpenter-300x169.jpeg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2014/01/carpenter-768x432.jpeg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2014/01/carpenter-350x197.jpeg 350w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Czasem rozmyślam o tym, że aby zapewnić utrzymanie dla swojej matki, nasz Odkupiciel musiał pracować jako cieśla. Wielu odnotowuje, że Józef był cieślą, ale zdają się nie dostrzegać, że Biblia cieślą nazywa Jezusa. Ludzie pytali: <strong>Czy to nie jest ten cieśla?</strong> [Mar. 6:3]. Jestem całkowicie przekonany, że nasz Pan Jezus jako cieśla nie mógł mieć pracy wysokiej klasy. Ze światowego punktu widzenia nie był wystarczająco prominentny. Jego matka i Józef byli biednymi ludźmi. Wiemy, że musiała to być bardzo biedna rodzina i jak sądzę, cała stolarska praca Jezusa polegała na naprawianiu klatek dla ptactwa, zagród i ogrodzeń oraz tego rodzaju czynnościach. Tylko sobie wyobraźcie &#8211; istota, która stwarzała gwiazdy, wykonująca tu na dole takie prace! Istota, która pomagała przy stwarzaniu aniołów jako wielkie ?narzędzie? Ojca, wykonująca taką pracę! Wyobraźcie sobie, jak istota, która jako główny reprezentant Ojca uczyniła wszystko tak dobrze, pochyla się nad takimi czynnościami! Gdyby nasz Odkupiciel miał ducha pychy, rzuciłby siekierę, rozejrzał się i orzekł: Przecież jestem stworzony do czegoś wyższego niż to; zajmowanie się taką pracą obraża moją godność. Ale nie, On okazał pokorę. Za każdym razem, gdy wykonywał klatkę dla drobiu, był tak samo staranny i dokładny, jak gdyby robił skrzydła dla aniołów. I za każdym razem, gdy naprawiał zagrodę, robił to z taką samą precyzją i dbałością, żeby wszystko zrobić dobrze, z jaką postępował, wieszając gwiazdy tam w górze.</p></blockquote>
<p>Benjamin H. Barton, Echa pielgrzyma, s. 329.</p>
<p><a title="?Dla tej przyczyny?" href="https://badaczebiblii.pl/multimedia/dla-tej-przyczyny-film/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Dla tej przyczyny</a> &#8211; film o celu, dla którego Jezus przyszedł na ziemię.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-to-nie-jest-ten-ciesla-marka-63/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2178</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
