<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>księga koheleta &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/ksiega-koheleta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Jan 2025 13:30:38 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Ironia w Biblii</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/ironia-w-biblii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ironia-w-biblii</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/ironia-w-biblii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Jan 2025 13:29:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[figury retoryczne]]></category>
		<category><![CDATA[figury stylistyczne]]></category>
		<category><![CDATA[hiob]]></category>
		<category><![CDATA[ijob]]></category>
		<category><![CDATA[ironia]]></category>
		<category><![CDATA[ironia losu]]></category>
		<category><![CDATA[język polski]]></category>
		<category><![CDATA[Kaznodziei Salomona]]></category>
		<category><![CDATA[księga hioba]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[literackość Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[pismo święte]]></category>
		<category><![CDATA[przykłady ironii]]></category>
		<category><![CDATA[przykłady ironii w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[przykłady ironii w literaturze]]></category>
		<category><![CDATA[przysłowia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11488</guid>

					<description><![CDATA[Do przygotowania tego wykładu zainspirowała mnie lektura książki Anny Kamieńskiej Twarze księgi, szczególnie rozdział Ironiczna twarz księgi. Stamtąd zaczerpnąłem wiele informacji i wyjaśnień. Wykład wygłoszony przez brata Leszka Szpunara na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 19.01.2025 r.  Pomocne były też informacje zawarte w XII tomie Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego Paula S.L. Johnsona zatytułowanym Biblia. Znajdujemy tam <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/ironia-w-biblii/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Do przygotowania tego wykładu zainspirowała mnie lektura książki Anny Kamieńskiej <em>Twarze księgi</em>, szczególnie rozdział<em> Ironiczna twarz księgi. S</em>tamtąd zaczerpnąłem wiele informacji i wyjaśnień.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Leszka Szpunara na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 19.01.2025 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/rsE7H__bigU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Pomocne były też informacje zawarte w XII tomie Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego Paula S.L. Johnsona zatytułowanym <a href="https://tom-ep.biblijnaliteratura.pl/epi-tom/et-12-biblia/"><em>Biblia</em></a>.</p>
<p><strong>Znajdujemy tam taką definicję:</strong></p>
<p><em><u><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/cc5689fc0f4086b6b910c816cea21daa.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-11489" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/cc5689fc0f4086b6b910c816cea21daa.jpg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/cc5689fc0f4086b6b910c816cea21daa.jpg 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/cc5689fc0f4086b6b910c816cea21daa-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/cc5689fc0f4086b6b910c816cea21daa-1024x576.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/cc5689fc0f4086b6b910c816cea21daa-768x432.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/cc5689fc0f4086b6b910c816cea21daa-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/cc5689fc0f4086b6b910c816cea21daa-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/cc5689fc0f4086b6b910c816cea21daa-860x484.jpg 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></a>Ironia</u></em><em> to …figura używana w Biblii. Podobnie do figury pytania (retorycznego) jej twierdzenia są przeczeniami, a jej przeczenia są twierdzeniami. </em></p>
<p>Autor podaje również przykłady:</p>
<p><em>Ijob</em> 12:1-3</p>
<p><strong><em>1</em></strong><em>  Wówczas zabrał głos Hiob i rzekł:</em></p>
<p><strong><em>2</em></strong><em>  «Prawda, że wy – to naród,<br />
a z wami już mądrość zaginie.<br />
<strong>3</strong>  I ja mam rozsądek jak wy,<br />
&lt;nie ustępuję wam w niczym&gt;.<br />
Komu te rzeczy nie znane?</em></p>
<p>1 Król.18:27</p>
<p><strong><em>27</em></strong><em>  Kiedy zaś nastało południe, Eliasz szydził z nich, mówiąc: «Wołajcie głośniej, bo to bóg! Więc może jest zamyślony albo zajęty, albo udaje się w drogę. Może on śpi, więc niech się obudzi!» </em></p>
<p>1 Kor. 4:8-10</p>
<p><strong><em>8</em></strong><em> Tak więc już jesteście nasyceni, już opływacie w bogactwa. Zaczęliście królować bez nas! Otóż tak! Nawet trzeba, żebyście królowali, byśmy mogli współkrólować z wami. <strong>9</strong> Wydaje mi się bowiem, że Bóg nas, apostołów, wyznaczył jako ostatnich, jakby na śmierć skazanych. Staliśmy się bowiem widowiskiem dla świata, aniołów i ludzi; <strong>10 </strong>my głupi dla Chrystusa, wy mądrzy w Chrystusie, my niemocni, wy mocni; wy doznajecie szacunku, a my wzgardy. </em></p>
<p>Dla przybliżenia tematu sięgniemy również do takich opracowań, jak:</p>
<p><em><u>Słownik terminów literackich</u></em><u>, red. Janusz Sławiński:</u></p>
<p><em><u>Ironia –</u></em><em> właściwość stylu polegająca na sprzeczności między dosłownym znaczeniem wypowiedzi a jej znaczeniem właściwym, nie wypowiedzianym wprost, ale świadomie zamierzonym przez autora i zazwyczaj rozpoznawalnym dla odbiorcy. Sygnałem ironiczności jest zakwestionowanie znaczenia dosłownego przez intonację, mimikę, czy też okoliczności towarzyszące wypowiedzi, a także przez znaczenie innych części tekstu, którego wypowiedź ironiczna jest składnikiem, i wreszcie przez właściwą odbiorcy znajomość spraw i ludzi, do której się autor odwołuje.</em></p>
<p><u>Słownik języka polskiego, red. Mieczysław Szymczak:</u></p>
<p>Ironia to: <em>ukryta drwina, utajone szyderstwo, złośliwość zawarta w wypowiedzi pozornie aprobującej; Jadowita, zgryźliwa ironia. Mówić z ironią; frazeologizm: <strong>Ironia losu</strong> – nagły niepomyślny obrót wypadków, które zapowiadały się szczęśliwie. Jak na ironię. Jak na złość.</em></p>
<p>Albo <strong><em>Lis i kozioł</em></strong></p>
<p><em>Już był w ogródku, już witał się z gąską;</em></p>
<p><em>Kiedy skok robiąc wpadł w beczkę wkopaną,</em></p>
<p><em>Gdzie wodę zbierano;</em></p>
<p><em>Ani pomyślić o wyskoczeniu.        </em></p>
<p>żart. ktoś myślał, że już udało mu się osiągnąć określony cel, ale ostatecznie się tak nie stało, bo zdarzyło się coś, co to uniemożliwiło</p>
<p>Z bajki <a href="https://pl.wikisource.org/wiki/Lis_i_Kozie%C5%82_(1876)"><em>Lis i kozioł</em></a> <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Jean_de_la_Fontaine">Jeana de la Fontaine&#8217;a</a> w tłumaczeniu <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Mickiewicz">Adama Mickiewicza</a>:</p>
<p>I znane nam: <em>…myślał indyk o niedzieli, a w sobotę…</em></p>
<p><u>Antyfraza </u>&#8211; …<em> wypowiedź, której sens właściwy jest przeciwieństwem sensu dosłownego, pochwała, która jest naganą, i na odwrót, np.</em></p>
<p>Antyfraza jest najpowszechniejszą formą ironii, czyli przeciwieństwo dwóch poziomów wypowiedzi.</p>
<p><em>O cześć wam, panowie magnaci</em></p>
<p><em>Za naszą niewolę, kajdany.</em></p>
<p><em>O cześć wam, panowie, książęta, prałaci,</em></p>
<p><em>Za kraj nasz krwią bratnią zbryzgany. </em></p>
<p><em>(G. Ehrenberg, Szlachta polska)</em></p>
<p><u>Etymologia</u></p>
<p>Z stgr. εἰρωνεία <em>eironeia</em> – udawanie głupszego, oszukiwanie, zachowywanie się w sposób chytry i plebejski (w czasach starożytnych określenie pejoratywne).</p>
<p><u>O ironii ogólnie:</u></p>
<p>Wypowiedź ironiczną charakteryzuje dystans mówiącego wobec znaczeń własnej mowy, a więc także wobec jej przedmiotu.</p>
<p>Zależnie od sytuacji ironia służyć może celom satyrycznym, być formą dowcipu,  przejawem drwiny, szyderstwa i sarkazmu.</p>
<p>Ironia zakłada <strong>wyższość mówiącego,</strong> który pozwala sobie wobec tematu i odbiorcy na igranie sprzecznymi sensami, ale świadomie zwrócone być może również przeciw samemu autorowi, jego sytuacji i twórczości, przybierając wówczas formę autoironii.</p>
<p><u>Po czym poznać ironię?</u></p>
<p>Najłatwiej jest to zrobić rozmawiając z kimś twarzą w twarz. Wówczas łatwo można zauważyć zarówno tembr głosu, jak i mimikę ( mrugnięcie okiem ) wypowiadającej ironiczne zdanie osoby. To właśnie brak zgodności pomiędzy sposobem wypowiedzi, a jej powierzchownym znaczeniem jest najważniejszym czynnikiem pozwalającym rozpoznać ironię. Wbrew pozorom, znaczenie ironii nie zawsze jest łatwo wyłapać. W przypadku tekstów pisanych zaakcentowanie ironii jest o wiele trudniejsze, dlatego niektórzy twórcy decydują się na określenie wprost danej wypowiedzi, jako wypowiedzi ironicznej.</p>
<p><u>Sygnałami ironii </u></p>
<p><u>werbalnej</u> są głównie intonacja i mimika;</p>
<p>w odczytywaniu ironii t<u>ekstowe</u>j odbiorca kieruje się przede wszystkim kontekstem (wiedzą o autorze i jego rzeczywistych poglądach, temacie, światopoglądzie typowym danej epoce itp).</p>
<p>Jako wskaźnik interpunkcyjny ironii w tekstach pisanych jest stosowany cudzysłów (np. nasza „troskliwa” władza). Metodą graficznego zasygnalizowania ironii może być też kursywa, wytłuszczenie, podkreślenie, użycie wielkich liter (np. <em>To GENIALNY pomysł</em>).</p>
<p>W użyciach ironicznych występują często <u>wtrącenia</u>,</p>
<p><em>oczywiście</em>, <em>niewątpliwie</em>, <em>doprawdy</em>, <em>jak wiadomo</em>, <em>że tak powiem</em>. Sygnały mogą być trudne do uchwycenia, a kontekst nie zawsze dostarcza wskazówek, odbiorca może nie dostrzec ironicznej intencji nadawcy i błędnie zrozumieć wypowiedź.</p>
<p><u>Powszechnie stosowane techniki ironiczne to m.in.:</u></p>
<ul>
<li>pozorowana zgoda z ofiarą ironii;</li>
<li>pozorowana zachęta, rada dla ofiary;</li>
<li>pozorowana obrona ofiary;</li>
<li>pozorowany atak na przeciwników ofiary;</li>
<li>pochwała w formie nagany / nagana w formie pochwały;</li>
<li>pozorowana wątpliwość;</li>
<li>powołanie się na niedorzeczne poglądy – rzekomo wyznawane przez większość; eksperci, większość</li>
<li>ironiczne nominacje, np. nazwy nieistniejących urzędów, tytuły, przydomki.</li>
</ul>
<p>Podstawowym zadaniem ironii może być więc po prostu przemycenie w wypowiedzi mniej lub bardziej dotkliwej uszczypliwości na dany temat, zademonstrowanie niechęci w stosunku do obiektu ironii, wyszydzenie określonych zjawisk itp.</p>
<p>Zarówno w języku codziennym, jak również w języku literackim, korzystanie z ironii bywa również dowodem na posiadanie zdrowego stosunku do samego siebie. W takim przypadku mówi się o autoironii, która często jest pożądaną umiejętnością.</p>
<p>Podsumowując, ironia w literaturze, podobnie jak w życiu codziennym, może pełnić różną funkcję, uzależnioną od intencji autora wypowiedzi. Najczęściej jednak korzystanie z ironii jest zarezerwowane dla sytuacji, w której dana osoba chce w zawoalowany sposób okazać swój prześmiewczy stosunek.</p>
<p>Ironia bywa również stosowana do zaakcentowania osobowości bohaterów.</p>
<p><u>Wybrane funkcje ironii:</u></p>
<ul>
<li>wykpienie poglądów, postępowania, postawy, cech przeciwnika (funkcja <a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Satyra">satyryczna</a>);</li>
<li>wzmocnienie myśli, argumentu;</li>
<li>urozmaicenie wywodu;</li>
<li>okazanie dystansu wobec zjawisk, osób – również wobec samego siebie (autoironia);</li>
<li>zacieśnienie więzi z grupą, zjednanie sobie publiczności.</li>
</ul>
<p><strong><u>Ironia biblijna:</u></strong></p>
<p>Powstaje ona na styku wielkości i małości, pychy i pokory, rozumu i głupstwa.</p>
<p>Jest w ironii biblijnej wielka doza elementu moralizatorskiego. Jest to ironia moralna, a także na wskroś intelektualna, co odpowiada koncepcji człowieka biblijnego z jego rozumnością.</p>
<p>Ironia w Biblii jest narzędziem kształtowania idei Boga jedynego, duchowego, przerastającego nieskończenie ludzki rozum i ludzką wyobraźnię.</p>
<p>Ironia biblijna temperuje pychę człowieka, gdy ironia romantyczna i współczesna jest wyrazem pychy ( uzurpacją i nadużyciem).</p>
<p><u>W Psalmach</u> ironia występuje w swej funkcji podstawowej: demaskowania pychy, przywoływania do właściwego porządku ludzkich roszczeń i uzurpacji.</p>
<p><em>Ps. 32: 8,9 </em><strong><em>8</em></strong><em>  Pouczę cię i wskażę drogę, którą pójdziesz;</em><em><br />
umocnię moje spojrzenie na tobie.<br />
<strong>9</strong>  Nie bądźcie bez rozumu niczym koń i muł,</em><br />
<em>tylko wędzidłem i uzdą można je okiełznać,</em><em><br />
nie przybliżą się inaczej do ciebie.</em></p>
<p><u>Ironia w rozmowach Boga z Ijobem:</u></p>
<h3>Sumienie mam czyste – mówił Ijob ( Ijoba:26:5-7):</h3>
<p><strong>5</strong>  Dalekie to ode mnie, bym przyznał wam słuszność,<br />
dopóki żyję, nie ustąpię, że jestem niewinny,<br />
<strong>6</strong>  że strzegę prawości, a nie porzucam:<br />
za moje dni nie potępia mnie serce.<br />
<strong>7</strong>  Mój wróg niech się winnym okaże,<br />
a mój przeciwnik – występnym!</p>
<p>Ijob uważa się za sprawiedliwego i czystego; został więc skrzywdzony przez Boga, kiedy cierpi. Człowiek, na którym nie ma żadnej skazy, dostał w nagrodę ból, nędzę i upokorzenie. Ijob nie formułuje otwarcie swego oskarżenia przeciw Bogu, ale wychwala siebie, nie zna miary w wynoszeniu swojej szlachetności. Sam nie wiedząc o tym, grzeszy przeciw Bogu pychą swej nieskazitelności. Nie próbuje nawet szukać powodu albo celu tego, co go spotkało.</p>
<p>Strofując go w jego niedoskonałym człowieczeństwie Bóg odezwał się do niego z wichru:</p>
<h1>Pierwsza mowa Boga ( Ijob. 38:1-38 ):</h1>
<p><strong>1</strong>  Z wichru Pan odpowiedział Hiobowi i rzekł:<br />
<strong>2</strong>  «Któż tu plan chce zaciemnić<br />
słowami nierozumnymi?<br />
<strong>3</strong>  Przepasz biodra jak mocarz!<br />
Będę cię pytał – pouczysz Mnie.</p>
<p>Czy pomagałeś w stworzeniu świata&#8230;</p>
<p><strong>4</strong>  Gdzie byłeś, gdy zakładałem podstawy ziemi?<br />
Powiedz, jeżeli znasz mądrość.<br />
<strong>5</strong>  Kto ustalił jej rozmiary?<br />
Czy wiesz, kto nad nią sznur rozciągnął?<br />
<strong>6</strong>  Na czym jej słupy są wsparte?<br />
Kto założył jej kamień węgielny<br />
<strong>7</strong>  ku uciesze porannych gwiazd,<br />
ku radości wszystkich synów Bożych?</p>
<p>Czy rządzisz gwiazdami i pogodą?</p>
<p><strong>31</strong>  Czy gwiazdy Plejad połączysz?<br />
Rozluźnisz więzy Oriona?<br />
<strong>32</strong>  Czy wypuścisz o czasie Gwiazdę Poranną<br />
i wywiedziesz Niedźwiedzicę z dziećmi?<br />
<strong>33</strong>  Czy znane ci prawa niebios,<br />
czy wyjaśnisz ich pismo na ziemi?<br />
<strong>34</strong>  Czy głos swój podniesiesz do chmur,<br />
by cię ulewa przykryła?<br />
<strong>35</strong>  Czy poślesz pioruny i pójdą,<br />
i powiedzą ci: Oto jesteśmy?<br />
<strong>3</strong>  <strong>6</strong>  Kto ibisowi dał mądrość<br />
i rozum dał kogutowi?<br />
<strong>37</strong>  Kto mądrze liczy chmury,<br />
wylewa niebieskie bukłaki,<br />
<strong>38</strong>  gdy gleba stwardnieje na bryłę,<br />
a pola zamienią się w grudy…</p>
<p>I dalej rozdział 39.</p>
<p>W tych mnożących się po sobie ironicznych zapytaniach człowiek otrzymuje niezmiernie gorzką lekcję pokory.</p>
<p>W rozdziale 40:1-5 czytamy:</p>
<p><em>Zwrócił się Jahwe do Ijoba i rzekł: Niech przeciwnik Wszechmocnego odpowie. Niech zabrzmi głos krytyka Boga! A Ijob odpowiedział Jahwe: Jam mały, cóż Ci odpowiem? Rękę przyłożę do ust. Raz przemówiłem, nie więcej, drugi raz niczego nie dodam.</em></p>
<p>Kim jesteś Ijobie byś mógł kwestionować moje sądy i poczynania, zdaje się mówić Bóg. I Ijob pokornie odpowiada. (Jak wyżej.)</p>
<p>Po drugiej mowie Boga rozdziały 40 i 41. Ijob jeszcze raz odpowiada Bogu (42:1-6):</p>
<p><em>Ijob na to odpowiedział Jahwe i rzekł: Wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślisz, potrafisz uczynić. Kto nierozumnie zamiar przyciemni? O rzeczach wzniosłych mówiłem. To zbyt cudowne. Ja nie rozumiem. Posłuchaj, proszę. Pozwól mi mówić. Chcę spytać. Racz odpowiedzieć. Dotąd Cię znałem ze</em> słyszenia, obecnie ujrzałem Cię wzrokiem, stąd odwołuję, co powiedziałem, kajam się w prochu, popiele.</p>
<p>Możemy powiedzieć, że ironia jest to bolesna metoda wychowawcza. Prowadzi do usunięcia pychy człowieka.</p>
<p><u>Ironia Koheleta, Ecclesiastesa (Kaznodziei Salomonowego)</u></p>
<p>Jeśli mówimy, że Ijob był mędrcem cierpienia, to Kohelet był mędrcem zwątpienia, zwątpienia w kondycję niedoskonałego człowieka. Od początku ustawia on człowieka na płaszczyźnie małości i znikomości, można by rzec – na płaszczyźnie pokory. Jego <em>marność nad marnościami i wszystko marność </em>dźwięczy rozwagą dojrzałego doświadczenia, właśnie ironią. Kohelet wyznacza człowiekowi właściwą miarę w stosunku do jego roszczeń i znaczenia, sławy, szczęścia. Wszystkie te roszczenia są bezzasadne. Człowiek nie ma prawa wynosić się nawet ponad zwierzęta, bo jeden jest koniec człowieka.</p>
<p>Los człowieka podobny jest do losu zwierząt. Wszystko odchodzi w jedno miejsce.</p>
<p>Koh. 3:18-22</p>
<p><strong><em>18 </em></strong><em>Powiedziałem sobie:<br />
Ze względu na synów ludzkich [tak się dzieje].<br />
Bóg chce ich bowiem doświadczyć, żeby wiedzieli,<br />
że sami przez się są tylko zwierzętami.<br />
<strong>19</strong> Los bowiem synów ludzkich jest ten sam,<br />
co i los zwierząt;<br />
los ich jest jeden:<br />
jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego,<br />
i oddech życia ten sam.<br />
W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt,<br />
bo wszystko jest marnością.<br />
<strong>20</strong> Wszystko idzie do jednego miejsca:<br />
powstało wszystko z prochu<br />
i wszystko do prochu znów wraca.<br />
<strong>21</strong> Któż pozna, czy tchnienie synów ludzkich idzie w górę,<br />
a tchnienie zwierząt zstępuje w dół, do ziemi?<br />
<strong>22</strong> Zobaczyłem więc, iż nie ma nic lepszego<br />
nad to, że się człowiek cieszy ze swych dzieł,<br />
gdyż taki jego udział.<br />
Bo któż mu pozwoli zobaczyć,<br />
co stanie się potem?</em></p>
<p>Mogłoby to wywołać rozpacz. U Koheleta są to jednak spokojne stwierdzenia, zawierające więcej ironii niż rozpaczy. Oto kilka fragmentów:<em><br />
</em></p>
<p><strong><em>PRAKTYCZNE ZASTOSOWANIE MĄDROŚCI </em></strong><em>Koh, 7, 1-6</em></p>
<p><strong><em>1 </em></strong><em>Lepsze jest dobre imię niż wonne olejki,<br />
a dzień śmierci [lepszy] niż dzień urodzenia.<br />
</em><strong><em>2</em></strong><em> Lepiej jest iść do domu żałoby<br />
niż do domu wesela,<br />
bo w tamtym jest koniec każdego człowieka,<br />
i człowiek żyjący bierze to sobie do serca.<br />
</em><strong><em>3</em></strong><em> Lepszy jest smutek niż śmiech,<br />
bo na smutnym obliczu serce dobrze wychodzi.<br />
</em><strong><em>4</em></strong><em> Serce mędrców jest w domu żałoby,<br />
a serce głupców w domu wesela.<br />
</em><strong><em>5</em></strong><em> Lepiej jest słuchać karcenia mędrca<br />
niż pochwały ze strony głupców.<br />
</em><strong><em>6</em></strong><em> Bo czym trzaskanie cierni [płonących] pod kotłem,<br />
tym jest śmiech głupiego.<br />
I to jest także marnością.</em></p>
<p>Potoczne mniemania zostały tu wywrócone na opak. To co ważne dla człowieka okazuje się nieistotne, niegodne zabiegów. W tej przewrotności myśli zawiera się ironia Koheleta.</p>
<p>Jego ironia jest w dużej mierze autoironią. To jego <em>ja </em>opowiada o swoich własnych doświadczeniach.</p>
<p><em>Koh, 2, 12-18</em></p>
<p><em>Marność dóbr zdobytych mądrością</em></p>
<p><strong><em>12</em></strong><em> Postanowiłem<br />
przyjrzeć się mądrości,<br />
a także szaleństwu i głupocie.<br />
Bo czego jeszcze dokonać może człowiek,<br />
który nastąpi po królu,<br />
nad to, czego on już dokonał?<br />
</em><strong><em>13</em></strong><em> I zobaczyłem,<br />
że mądrość tak przewyższa głupotę,<br />
jak światło przewyższa ciemności.<br />
</em><strong><em>14</em></strong><em> Mędrzec ma w głowie swojej oczy,<br />
a głupiec chodzi w ciemności.<br />
Ale poznałem również,<br />
że ten sam los<br />
spotyka wszystkich.<br />
</em><strong><em>15</em></strong><em> Więc powiedziałem sobie:<br />
«Jaki los głupca,<br />
taki też mój będzie;<br />
i po cóż więc nabyłem<br />
tyle mądrości?»<br />
Rzekłem przeto w sercu, że i to jest marność.<br />
</em><strong><em>16</em></strong><em> Bo nie ma wiecznej pamięci po mędrcu,<br />
tak samo jak i po głupcu,<br />
gdyż już w najbliższych dniach<br />
w niepamięć idzie wszystko;<br />
czyż nie umiera mędrzec tak samo jak i głupiec?<br />
</em><strong><em>17</em></strong><em> Toteż znienawidziłem życie,<br />
gdyż przykre mi były wszystkie sprawy,<br />
jakie się dzieją pod słońcem;<br />
bo wszystko marność i pogoń za wiatrem.<br />
</em><strong><em>18</em></strong><em> Znienawidziłem też wszelki swój dorobek,<br />
który zdobyłem z trudem pod słońcem,<br />
a który zostawię człowiekowi,<br />
co przyjdzie po mnie.</em></p>
<p>Koh, 2, 1-11<em><br />
</em></p>
<p>Marność bogactw i rozkoszy</p>
<p><strong><em>1</em></strong><em> Powiedziałem sobie:<br />
«Niechże doświadczę radości<br />
i zażyję szczęścia!»<br />
Lecz i to jest marność.<br />
</em><strong><em>2 </em></strong><em>O śmiechu powiedziałem: «Szaleństwo!»,<br />
a o radości: «Cóż ona daje?»<br />
</em><strong><em>3</em></strong><em> Postanowiłem w sercu swoim<br />
krzepić ciało moje winem –<br />
choć rozum miał zostać moim mądrym przewodnikiem –<br />
i oddać się głupocie, aż zobaczę,<br />
co dla ludzi jest szczęściem,<br />
które gotują sobie pod niebem,<br />
dopóki trwają dni ich życia.<br />
</em><strong><em>4</em></strong><em> Dokonałem wielkich dzieł:<br />
zbudowałem sobie domy,<br />
zasadziłem sobie winnice,<br />
</em><strong><em>5</em></strong><em> założyłem ogrody i parki<br />
i nasadziłem w nich wszelkich drzew owocowych.<br />
</em><strong><em>6</em></strong><em> Urządziłem sobie zbiorniki na wodę,<br />
by nią nawadniać gaj bogaty w drzewa.<br />
</em><strong><em>7</em></strong><em> Nabyłem niewolników i niewolnice<br />
i miałem niewolników urodzonych w domu.<br />
Posiadałem też wielkie stada większego i drobnego bydła,<br />
większe niż wszyscy, co byli przede mną w Jeruzalem.<br />
</em><strong><em>8 </em></strong><em>Nagromadziłem też sobie srebra i złota,<br />
i skarby królów i krain.<br />
Nabyłem śpiewaków i śpiewaczki<br />
oraz rozkosze synów ludzkich: kobiet wiele.<br />
</em><strong><em>9</em></strong><em> I stałem się większy i możniejszy od wszystkich,<br />
co byli przede mną w Jeruzalem;<br />
w dodatku mądrość moja mi została.<br />
</em><strong><em>10</em></strong><em> Niczego też, czego oczy moje pragnęły,<br />
nie odmawiałem im.<br />
Nie wzbraniałem sercu memu żadnej radości –<br />
bo serce moje miało radość<br />
z wszelkiego mego trudu;<br />
a to mi było zapłatą<br />
za wszelki mój trud.<br />
</em><strong><em>11</em></strong><em> I przyjrzałem się wszystkim dziełom,<br />
jakich dokonały moje ręce,<br />
i trudowi, jaki sobie przy tym zadałem.<br />
A oto: wszystko to marność i pogoń za wiatrem!<br />
Z niczego nie ma pożytku pod słońcem.</em></p>
<p>Jeśli się przyjrzeć sceptycznej ironii Koheleta – jej uśmiech jest także uśmiechem nad ludzką pychą. <em>Marność </em>przeciwstawia on pysze żywota, ludzkiej urojonej wielkości, spokojnie ściąga ją z piedestału.</p>
<p>1Jan. 2;16</p>
<p><em>16 </em><em>Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc:</em><em><br />
pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia,<br />
pochodzi nie od Ojca, lecz od świata.</em></p>
<p><strong>Optymizmem napawa go obecność i obietnice Boga:</strong></p>
<p><u>Jeszcze u Izajasza 40: 12-26</u></p>
<h3>Wielkość Boga</h3>
<p><strong><em>12</em></strong><em> Kto zmierzył wody morskie swą garścią<br />
i piędzią wymierzył niebiosa?<br />
Kto zawarł ziemię w miarce?<br />
Kto zważył góry na wadze<br />
i pagórki na szalach?<br />
<strong>13</strong> Kto zdołał zbadać ducha Pana?<br />
Kto w roli doradcy dawał Mu wskazania?<br />
<strong>14 </strong>Do kogo się On zwracał po radę i światło,<br />
żeby Go pouczył o ścieżkach prawa,<br />
żeby Go nauczył wiedzy<br />
i wskazał Mu drogę roztropności?<br />
<strong>15</strong> Oto narody są jak kropla wody na wiadrze,<br />
znaczą tyle, co pyłek na szali.<br />
Oto wyspy ważą tyle, co ziarnko prochu.<br />
<strong>16</strong> I [lasów] Libanu nie starczy na paliwo<br />
ani jego zwierzyny na całopalenie.<br />
<strong>17</strong> Niczym są przed Nim wszystkie narody,<br />
znaczą dla Niego tyle, co nicość i pustka.<br />
<strong>21</strong> Czy nie wiecie tego? Czyście nie słyszeli?<br />
Czy wam nie głoszono od początku?<br />
Czyście nie pojęli utworzenia ziemi?<br />
<strong>22</strong> Ten, co mieszka nad kręgiem ziemi,<br />
której mieszkańcy są jak szarańcza,<br />
On rozciągnął niebiosa jak tkaninę<br />
i rozpiął je jak namiot mieszkalny.<br />
<strong>23 </strong>On możnych obraca wniwecz,<br />
unicestwia władców ziemi.<br />
<strong>24</strong> Ledwie ich wszczepiono, ledwie posiano,<br />
ledwie się w ziemi pień ich zakorzenił,<br />
On powiał na nich i pousychali,<br />
a wicher gwałtowny porwał ich jak słomkę.<br />
<strong>25</strong> «Z kim moglibyście Mnie porównać,<br />
tak żeby Mi dorównał?» – mówi Święty.<br />
<strong>26</strong> Podnieście oczy w górę<br />
i patrzcie: Kto stworzył te [gwiazdy]?<br />
– Ten, który w szykach prowadzi ich wojsko,<br />
wszystkie je woła po imieniu.<br />
Spod takiej potęgi i olbrzymiej siły<br />
nikt się nie wymknie.</em><em>  </em></p>
<p>Miary ludzkie są śmiesznie zawodne w sądzeniu o Bogu. Ani zmysły człowieka, ani możliwości umysłu człowieka nie mogą być miarą Boga. Czym bowiem mierzy człowiek? Jakby na targu sprzedając figi – mierzy garścią, a materiał – piędzią. Człowiek potrafi mierzyć tylko swoim czasem i swoją przestrzenią.</p>
<p>Jak czytaliśmy. Stwórca z ironią mówi o pretensjach poznawczych człowieka wobec wszechświata, wobec Jego dzieła:</p>
<p><strong><em>12</em></strong><em> Kto zmierzył wody morskie swą garścią<br />
i piędzią wymierzył niebiosa?<br />
Kto zawarł ziemię w miarce?<br />
Kto zważył góry na wadze<br />
i pagórki na szalach?</em></p>
<p>Ironia proroków, a zwłaszcza Izajasza, nadaje wspaniały blask ich słowu. Stwarza dystans między ideą Boga duchowego a ludzkimi błędami w Jego pojmowaniu. Karci pychę ludzkiego rozumu i ludzkich rąk. Ukazuje wielkość Boga i w przeciwstawieniu do wielkości wszechświata – małość i bezradność człowieka.<em><br />
</em></p>
<p><u>Wielkość prawdziwego Boga w Psalmach &#8211; Psalm 115</u></p>
<p><em>Nie nam, Panie, nie nam,<br />
lecz Twemu imieniu daj chwałę<br />
za Twoją łaskawość i wierność!<br />
</em><strong><em>2</em></strong><em> Czemu mają mówić poganie:<br />
«A gdzież jest ich Bóg?»<br />
</em><strong><em>3</em></strong><em>  Nasz Bóg jest w niebie;<br />
uczyni wszystko, co zechce.<br />
</em><strong><em>9</em></strong><em>  Dom Izraela pokłada ufność w Panu,<br />
On ich pomocą i tarczą.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/ironia-w-biblii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11488</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Salomon &#8211; życiorys króla i lekcje jakie wynikają z niego dla nas</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/salomon-zyciorys-krola-i-lekcje-jakie-wynikaja-z-niego-dla-nas/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=salomon-zyciorys-krola-i-lekcje-jakie-wynikaja-z-niego-dla-nas</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/salomon-zyciorys-krola-i-lekcje-jakie-wynikaja-z-niego-dla-nas/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Oct 2024 13:29:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo Salomona]]></category>
		<category><![CDATA[dawid]]></category>
		<category><![CDATA[Kaznodziei Salomona]]></category>
		<category><![CDATA[król salomon]]></category>
		<category><![CDATA[królowie Izraela]]></category>
		<category><![CDATA[królowie Judy]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[księga królewska]]></category>
		<category><![CDATA[księga przysłów]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość Salomona]]></category>
		<category><![CDATA[przypowieści salomona]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[saul]]></category>
		<category><![CDATA[stary testament]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11309</guid>

					<description><![CDATA[Czy życie Salomona może być lekcją dla zwykłego wierzącego człowieka w XXI wieku? Wierzymy, że tak, bo przede wszystkim jest to historia o tym, jak ważne jest podejmowanie mądrych decyzji, kierowanie się Bożymi wskazówkami i zachowanie pokory w obliczu sukcesów. Jeśli zwrócimy uwagę na niektóre potknięcia i słabości króla, będziemy też mogli w naszym życiu <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/salomon-zyciorys-krola-i-lekcje-jakie-wynikaja-z-niego-dla-nas/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy życie Salomona może być lekcją dla zwykłego wierzącego człowieka w XXI wieku? Wierzymy, że tak, bo przede wszystkim jest to historia o tym, jak ważne jest podejmowanie mądrych decyzji, kierowanie się Bożymi wskazówkami i zachowanie pokory w obliczu sukcesów.</p>
<p>Jeśli zwrócimy uwagę na niektóre potknięcia i słabości króla, będziemy też mogli w naszym życiu unikać pułapek, które mogłyby zniszczyć nasze życie i wartości. ✨</p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Grzegorza Kulę na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 6 października 2024 r.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/OaUpuhowq30?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>&#8212;</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><strong>Notatki do wykładu: </strong></span></p>
<p><strong>Życiorys w krótkości (lata panowania </strong><strong>04.1040 do 04.1000 pne)</strong></p>
<p>hebr. <em>Szlomoh</em> (שלמה), arab. <em>Sulayman</em>, <em>Sulaiman</em>, <em>Süleyman</em>, <em>Solyman</em> /<em>Człowiek Pokoju</em>/</p>
<ol>
<li>Schorowany Dawid zaprasza na dwór <strong>Betsabę </strong>i zgodnie z obietnicą mówi, że Salomon ich syn zostanie Jego następcą – i zostaje namaszczony</li>
<li>Dawid wiedząc że jego koniec się zbliża spotyka się z Salomonem i otrzymuje <strong>instrukcje</strong> od swojego Ojca<strong> zaleca mu, </strong>aby był <strong>posłuszny</strong> bo nie ma innej drogi <strong>(1 Król 2:3). </strong></li>
</ol>
<p>Zaleca również aby był <strong>zdecydowany</strong> w swoim działaniu wobec Jego wrogów, którzy niestety mogą być w jego najbliższym otoczeniu a nawet w rodzinie. On wspomina że sam <strong>nie zawsze posiadał odpowiednie zdecydowanie</strong> i czasem brak reakcji spowodował bardzo przykre konsekwencje.</p>
<ol start="3">
<li>Dwóch synów Dawida miało <strong>aspiracje </strong>do tronu: <strong>Salomon i Adoniasz</strong>.<br />
Salomon wiedząc, że to on jest prawowitym królem chce jednak ze swoim bratem być w jak najlepszych relacjach.<br />
Dlatego proponuje mu że da mu wszystko czego chce aby byli w zgodzie. Jednak gdy Adoniasz <strong>prosi o rękę ABISZAG</strong> to Salomon  <strong>zabija</strong> <strong>swojego brata ADONIASZA</strong>.<br />
Wydaje się że nie ma tu żadnego sensu i że Salomon jest jakby niespełna rozumu – <strong>szalony młody król!!!</strong>! Jednak  Abiszag, nalezała do <strong>haremu króla Dawida</strong>. W starożytności posiadanie żony króla dawało prawo do tronu. Mówiąc inaczej tym żądaniem Adoniasz pokazał Salomonowi, że on również uważa siebie za króla i będzie się starać aby to królestwo należało do niego. Salomon chyba zrozumiał słowa swojego ojca żeby być zdecydowanym w swoim działaniu i tak uczynił.</li>
</ol>
<p>Dalej <strong>zabija</strong> tych którzy popierali Adoniasza i mogli stanowić zagrożenie:</p>
<ul>
<li><strong>dowódcę</strong> wojska Dawida JOABA (który publicznie w przeszłości przeklinał Dawida)</li>
<li>oraz usuwa z urzędu najwyższego <strong>kapłana</strong> ABIJATARA (za to że sprzyjał Adoniaszowi), a na jego miejsce postanowił nowego &#8211; SADOKA. -Swego rodzaju CZYSTKI</li>
</ul>
<ol start="4">
<li>Bierze sobie <strong>za żonę córkę Faraona</strong> – co pokazuje jaką figurą był król Izraela. Takie małżeństwo zapewnia mu pokój z Egiptem. Dobrze żył również z <strong>Hiramem </strong>królem Tyru. (1 Krol 3:1)</li>
<li>W związku z tym, że Dawid nie mógł budować świątyni tylko przygotował materiały do jej budowy to <strong>ofiary dla Boga składane były na wyżynach</strong>. Jedną z nich była wyżyna Gibeon. Tam Salomon pewnego dnia złożył Bogu <strong>1000</strong> ofiar całopalnych.(1 Król 3:2-4). CIEKAWOSTKA- na tych wzgórzach znajdował się namiot zgromadzenia!!!!</li>
</ol>
<p>I tam właśnie <strong>ukazał mu się </strong><strong><u>pierwszy raz we śnie</u></strong> Bóg. Temu ukazaniu towarzyszyła oferta, o jakiej może pomarzyć każdy z nas – Bóg mówi dam ci zechcesz. Salomon wybiera <strong><u>MĄDROŚĆ</u></strong>. Bóg po takim wyborze obiecuje, że oprócz tej mądrości da mu wiele innych ziemskich błogosławieństw. <strong>(1 Król 3:5,9)</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11313" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd3.png" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd3.png 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd3-300x225.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd3-768x576.png 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<ol start="6">
<li>Po tym jak otrzymał olbrzymią mądrość zaraz zostaje ona <strong>wypróbowana</strong>. Pamiętamy historie, gdy <strong>dwie kobiety</strong> przyznają się do tego, że dziecko jest każdej z niej. Król karze przynieść miecz i rozdzielić dziecko na pół i dać każdej z nich połowę. Obserwował reakcje kobiet i dał dziecko tej, która nie chciała, aby dziecku stała się jakakolwiek krzywda. Jak byłem młodszy to wydawało mi się że król <strong>blefował</strong>, że wiadomo było że temu dziecku nie zrobi krzywdy. Jednak jak przypomnimy sobie, jakie to były czasy, że Salomon jako król zabił swoich dwóch braci, to możemy sobie wyobrazić, że <strong>wniesienie miecza do sali tronowej</strong> oznaczało, że zagrożenie jest niezwykle realne.
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11312" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd4.png" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd4.png 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd4-300x225.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd4-768x576.png 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></li>
<li><u>BUDOWLE:</u></li>
</ol>
<ul>
<li>W <strong>4-tym</strong> roku panowania rozpoczyna budowę wspaniałego dzieła jakie powierzył mu Bóg – <strong>świątyni</strong>. Jej budowa <strong>trwała 7 lat</strong> i opis jak ona była wspaniała znajdujemy w Biblii. Jej wykończenie i bogactwo było niesamowite</li>
<li>Następnie zbudował swój wspaniały <strong>pałac</strong>. Zajęło mu to następnych <strong>13 lat</strong>. Także pałac był podziwiany tak przez Izraelitów i przez cudzoziemców.</li>
</ul>
<ol start="8">
<li>Po zbudowaniu obu budynków (<strong>po raz drugi)</strong><strong> Bóg ukazuje</strong> Salomonowi. Bóg stawia sprawę jasno – będzie mu błogosławił, jeśli będą mu posłuszni – wygładzi ich, jeśli okażą mu się nieposłuszni (1Król 9:1-9) do <strong>(odczytania w 4-7)
<p></strong></li>
<li>Tak wiec ta mądrość i błogosławieństwa otrzymywane od Boga doprowadziło do tego, że królestwo Izraela pod wodzą Salomona stało się wielkim i <strong>podziwianym królestwem</strong> w całym ówczesnym świecie<strong>. </strong>(1 Król 4:34, 10:23-24). Stworzył nawet flotę na <strong>Morzu Czerwonym</strong> w pobliżu obecnego miasta Ejlat. (1Król 9:26)
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11311" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd2.png" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd2.png 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd2-300x225.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd2-768x576.png 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></li>
<li>Gdy Salomon był w połowie swojego panowania mając około 40 lat to jego Sława była ogromna i przybywa do niego <strong>Królowa z Saby</strong>. Chciała go wypytać i sprawdzić, czy to co się słyszy o Salomonie i jego królestwie to prawda. Jej pytania nie ograniczały się jedynie do tego, <strong>ale dotyczyły tez religii (1 Król 10:1</strong>). Jak wiemy, nawet w części nie wyobrażała sobie jak to wszystko wygląda.</li>
</ol>
<p><strong>Saba</strong> położona w południowej Arabii znana w tamtym czasie z olbrzymiego Bogactwa (zioła, perfumy i drogocenne kamienie. Zgodnie z <strong>w10</strong> ilość bogactwa przywieziona do króla <strong>warta była kilka milionów</strong> dolarów. Jednak oni byli nieprzyzwoicie bogaci i w rozrzutny sposób używali złota i srebra &#8211; coś na wzór dzisiejszych <strong>szejków</strong>. Na koniec wizyty <strong>Salomon bardziej </strong><strong>hojny</strong>. Ona wielce zdumiona po wizycie</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11315" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd7.png" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd7.png 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd7-300x225.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd7-768x576.png 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p><u>Zobaczmy jakimi cechami <strong>charakteryzował</strong> się Salomon na początku</u><u> &#8211; </u></p>
<ol>
<li><strong>Uznanie(cześć)</strong> dla Boga jakie przejawiał po zbudowaniu świątyni (8:27)</li>
<li><strong>Pokora</strong> – gdy Bóg ukazał mu się po raz pierwszy ze wspaniałą ofertą to pokornie uznał siebie jako dziecko <strong>(1 Krol. 3:7)</strong></li>
<li><strong>Mądrość</strong> – to Bóg mu ją wprost obiecał. przykład z kobietami i rozwój jego królestwa to pokazują taka, że przewyższał innych królów <strong>(10:23-24)</strong></li>
<li><strong>Gorliwość</strong> – stosunkowo szybko zaczyna budować Świątynię, bo już w 4 tym roku swojego panowania. Był bardzo skrupulatny i poświecił się tej sprawie.</li>
<li><strong>Sprawiedliwość</strong> – jeśli wiedział, że coś łamie Boska sprawiedliwość lub sprawiedliwość w relacjach międzyludzkich to <strong>działał od razu i to bardzo ostro</strong>. Podaliśmy przykład jak zachował się wobec swego brata Adoniasza</li>
</ol>
<p><strong><u>UPADEK</u></strong></p>
<p>Jednak doszło do sytuacji, gdy <strong>Salomon stracił gorliwość</strong> i niestety zaczął schodzić z drogi, jaką wyznaczył Bóg Dawidowi i Salomonowi <strong>(1 Król 11:6) i </strong>jaką przejawiał na początku swojego królowania<strong>. </strong></p>
<p>Miał 700 żon księżniczek i 300 nałożnic. <strong>Razem 1000 kobiet</strong> na utrzymaniu. Powoli zaczął ulegać swoim żonom, które nie wszystkie były Izraelitami.  To one pośrednio  skłoniły go do odejścia od Boga &#8211; <strong>do tego punktu dojdziemy</strong></p>
<p><strong><u>KARA</u></strong></p>
<p>Umiera jako stosunkowo <strong>młody</strong> człowiek, około 55-60-tki.</p>
<ul>
<li>Bóg obiecał przedłużyć mu życie za posłuszeństwo, ale ze względu na nieposłuszeństwo <strong>skrócił jego dni</strong></li>
<li><strong>jego królestwo podzieliło się na 2 królestwa</strong> (północne 10 pokoleń pod wodzą dowódcy, gen. Jeroboama oraz południowe pod wodza jego syna Roboama).</li>
</ul>
<p>Już <strong>nigdy później</strong> królestwo Izraela nie osiągnęło <strong>choćby w części</strong> takiego statusu i znaczenia jak czasów króla Salomona</p>
<p><strong>Jak możliwe, że taki król, ze taka postać tak bardzo oddalił się od Boga?</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11316" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd8.png" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd8.png 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd8-300x225.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd8-768x576.png 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p>To chyba jest pierwsze pytaniem, które w tej sprawie nam się nasuwa na umysł. Przecież nie można było być bardziej błogosławionym niż Salomon, otrzymał od Boga to co chciał i jeszcze więcej. A jednak to nie było wystarczające</p>
<p><strong>Parafraza</strong> na <strong>dziś</strong> &#8211; jak to możliwe, że takie wybitne jednostki, <strong>uzdolnieni bracia</strong> w pewnym momencie swojego życia okazują się być niewierni?</p>
<p><strong>Co mogło skłonić go do upadku &#8211; no i co może nas:</strong></p>
<ol>
<li>Być może wychowanie i postawienie go w <strong>warunkach bezstresowych</strong>. Szczególnie, jeśli porównamy to z tym jak do władzy <strong>dochodził Dawid</strong> i w jakich warunkach on się wychował.</li>
</ol>
<p><strong>Brak prześladowań</strong>. To również w naszych czasach jest odczuwalne. Prześladowania powodują, że do Boga i do prawdy przychodzą tylko Ci, <strong>którzy są prawdziwie </strong><strong>poświęceni</strong> bo prześladowania ich nie odrzucają i nie zniechęcają. Gdy prześladowań nie ma to do Boga przychodzą też jednostki, które nie są w pełni gotowe na poświecenie. Być może okazało się, że Salomon nie rozwinął ducha pełnego poświecenia dla Pana z tego powodu.</p>
<ol start="2">
<li>Późniejsze <strong>bogactwo, luksusy, pochlebstwa i powodzenie</strong> uczyniło do zbyt <strong>pewnym siebie</strong>.</li>
</ol>
<p>Wiemy, że bogactwo samo w sobie nie jest niczym złym (<strong>sam Bóg mu je ofiarował</strong> przy wyborze mądrości), tak samo jak bycie królem czy pełnienie innych ważnych obowiązków jakie otrzymujemy od Boga. Jednak każdy dodatkowy przywilej jaki daje nam Bóg <strong>podnosi nasza odpowiedzialność</strong> za to: pielgrzym, starszy diakon, mąż, żona itd. Nie chodzi tu tylko o bogactwo cielesne, ale również a czasem nawet bardziej o <strong>bogactwo znajomość prawdy, wspaniały charakter itd</strong>.</p>
<p>Jednak zobaczmy, że dlatego właśnie Bóg zawsze niesie nam swoja pomoc. Dlatego w przypadku Salomona ukazuje mu się po raz drugi gdy był u szczytu Bóg zdając sobie z tego sprawę raz jeszcze przypomina mu czego od niego będzie wymagał. Tutaj doskonale pasują słowa z <strong>(1 Kor 10:12) &#8211; &#8222;<em>Kto stoi niech uważa żeby nie upadł&#8221;  </em></strong></p>
<ol start="3">
<li><strong>Na pewno</strong> jego słabość do kobiet (700 żon i 300 nałożnic) <strong>(1 Król 11:3-5)</strong> spowodowała, że wystąpił przeciwko zasadom Boskiej sprawiedliwości.</li>
</ol>
<ul>
<li>zakaz posiadania <strong>wielu żon</strong> jaki był dany królom <strong>(5 Mojz 17:17)</strong></li>
<li>zakaz żon z obcych narodów (<strong>5 Mojż. 7:3-5)</strong>. (2 Mojż 34:16; 23:32,33).</li>
</ul>
<p><strong>Każda z nich</strong><strong> chciała czcić swojego Boga</strong>, a tu król zabrania. w końcu gdy ustąpił jednej Moabce, to następne chciały tego samego. <strong>(11:7,8)</strong> . Przecież masz swoja świątynię, to dlaczego inne wiary były poniżane? Niech idą za Jerozolimę na wyżyny i tam sobie budują swoje ołtarze…</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11314" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd5.png" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd5.png 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd5-300x225.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/10/Slajd5-768x576.png 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p>Na pewno ich <strong>rodzice</strong>, królowie książęta krajów ościennych naciskali, by taki mądry król <strong>okazał się być mądrym i wspaniałomyślnym</strong> (ALE W ICH OCZACH) i pozwolił im czci ich Bogów.</p>
<p>Jednak Bóg nie <strong>stanął z nieba</strong> i nie zabił Jego żony ani samego Salomona – On wiedział, że z czasem stopniowo to wypłynie i będą z tego trudności</p>
<p><strong>II LEKCJA &#8211; wynika poniekąd z pierwszej Dlatego właśnie wybitni odchodzą</strong></p>
<p>Rozumiejąc to nie powinniśmy się dziwić, że pewne jednostki wokół nas upadają oraz to ze są to wybitne jednostki b<strong>o takie są szczególnym celem ataków Szatana</strong>. Tak jak KRÓL Izraela był takim celem szatana. Udaje się to często, bo zamiast prawdziwej miłości w pewnym momencie zaczynają takimi jednostkami kierować inne uczucia &#8211; <strong>próżna ambicja, pycha podsycane samolubstwem</strong>. To odchodzenie od Pana nie dzieje się od razu, jest ono procesem stopniowym jednak w końcu Pan objawia takie osoby jako niegodnych społeczności z nim i braćmi.</p>
<p>Bracia ostrzegają nas, szczególnie braci odpowiedzialnych za dobro swoje i innych, że szatan najpierw <strong>będzie starał się doprowadzić ich do pychy a później do zniechęcenia</strong></p>
<p>Najtrudniejsze próby <strong>wcale nie przychodzą na młodych, ale właśnie na bardziej już doświadczonych. </strong>Dlaczego? Bo w tych próbach musimy <strong>skrystalizować</strong> swój charakter. Żyjemy w czasach Epifanii, a więc każdy charakter zostanie objawiony, każde serce musi się okazać przed Panem <strong>(Iz 57:15).</strong></p>
<p><strong>My jako POE</strong> krystalizujemy nasze charaktery właśnie na punkcie wierności i posłuszeństwa</p>
<p>Salomon wpadł w <strong>sidła</strong>, co więcej wpadł w najgorsze <strong>sidła własnej produkcji</strong>. Z takich sideł najtrudniej jest się wyplątać bo my sami siebie przekonujemy, że robimy dobrze.</p>
<p>Nawet Wtedy gdy przychodzą inni wysłannicy Boga aby nas otrzeźwić i otrząsnąć to my znajdziemy <strong>1000 powodów</strong>, żeby się z tego usprawiedliwić przed sobą i innymi. A właśnie kiedy jesteśmy już pełni wiedzy to <strong>łatwiej znajdziemy</strong> czy to w Biblii czy to w literaturze fragmenty, które potwierdzają nasz błędne postępowanie. Np. jeśli ktoś nie przychodzi na zebrania i sam się do tego przekonał, że to nic złego to przekona sam siebie i innych, że postępuje dobrze. Niestety to jest pielęgnowanie złego postępowania i odchodzenia od Boga.</p>
<p><strong>Tak  jak nikt nie zapomniał tego wszystkiego dobrego co zrobił Salamon </strong>&#8211; na zawsze mówimy o świątyni Salomona, tak samo na zawsze Bóg zapamięta to wszystko dobre co Ci wybitni bracia uczynili:</p>
<p>&#8211; głoszenie prawdy,</p>
<p>&#8211; znajomość Prawdy</p>
<p>&#8211; zakładanie i budowanie nowych zborów,</p>
<p>&#8211; pozyskiwanie braci do Prawdy,</p>
<p>&#8211; poświecenie swojego czasu dla dobra współbraci</p>
<p>Np. Barbour zrozumiał i głosił, ze Jezus przyjdzie jako niewidzialna istota</p>
<p><strong>Jednak to wszystko może okazać się niczym jeśli nie wytrwamy do końca</strong>.</p>
<p>Choćbym i góry przenosił a miłości bym nie miał <strong>(1 Kor 13:1-3)</strong></p>
<p><strong>III LEKCJA Najpierw sprawiedliwość potem miłość</strong></p>
<p><strong><u>Salomon tak potrafił:</u></strong></p>
<ul>
<li>Przytoczony przykład <strong>Adoniasza</strong></li>
<li>Jego postępowanie wobec <strong>SEMEJEGO</strong>. On bardzo dokuczał Dawidowi &#8211; wystąpił przeciwko Niemu podczas buntu Absaloma i otwarcie go przeklinał (1 Król 2:36-46). Dawid pozostawił go przy życiu, ale ostrzegł Salomona, że musi być <strong>bardzo ostrożny jego sprawie</strong>. Dlatego idąc za radą Dawida Salomon nakazał Semejemu osiedlić się w Jeruzalem (miał go na oku) i zapowiedział<strong> że jeżeli upuści okolice Jerozolimy to zginie.</strong> Pewnego razu po tym słudzy Semejego uciekli i w pogoni za nimi Semei opuścił Jeruzalem, ale szybko tam wrócił z tymi uciekinierami. Gdy jednak Salomon dowiedział się o tym, że to się stało <strong>zabił go zgodnie z umową</strong>….zobaczmy czy dzisiaj nie powiedzielibyśmy że przecież nic się nie stało, przecież sytuacja życiowa go zmusiła, że wrócił do siebie.</li>
</ul>
<p>Jest podkreślone, że <strong>sprawiedliwość (posłuszeństwo) zawsze jest najważniejsza i jest ważniejsza nawet od miłość – jeszcze o tym sobie powiemy</strong></p>
<p><strong><u>Salomon tak nie potrafił:</u></strong></p>
<ul>
<li>Salomon robiąc być może z miłości i tolerancji dla swoich żon ustępstwa i pozwalając im czcić obcych Bogów <strong>złamał podstawowe zasady sprawiedliwości</strong> jakie miał zapisane w Zakonie (w 10 przykazaniach) &#8211;  2 Mojż. 20:3-6. Dlatego nie zrzucamy tutaj <strong>odpowiedzialności na KOBIETY</strong> ale na samego <strong>Salomon ze względu na miłość do nich, na chęć bycia tolerancyjnym ustąpił</strong>.</li>
<li>takie wydawać by się mogło niewinne ustępstwo ostatecznie doprowadziły do tego , że on Jako król pozwalał na <strong>bałwochwalstwo w Izraelu</strong></li>
</ul>
<p><strong>Miłość nie może rozpocząć swego działania jeśli łamiemy zasady sprawiedliwości. </strong></p>
<p>To jest to co my chrześcijanie musimy zrozumieć &#8211; że Bóg przede wszystkim jest sprawiedliwy i nigdy nie może złamać zasad sprawiedliwości</p>
<p>Możemy to zaobserwować, podczas analizowani Boskiej <strong>łaski przebaczenia</strong>. Pamiętamy jak mówiliśmy, ze Bóg przebacza w miłości nie łamiąc sprawiedliwości. Sprawiedliwość nie zna żadnego przebaczenia, ona wymaga pełnej zapłaty.</p>
<ol>
<li>Gdy Bóg przedstawia sam siebie jako przebaczającego za chwile wygłasza straszliwa karę na Izraelitach &#8211; (4 Mojż. 14:19-23)</li>
<li>Dawid uzyskał odpuszczenie a jednak był straszliwie karany</li>
<li>Całe <strong>dzieło okupu musiało zaspokoić Boska sprawiedliwość śmiercią</strong> doskonałego a co za tym idzie niewinnego człowieka, bez tego nie można było uruchomić do działania miłości</li>
</ol>
<p>Każda ofiara złożona Bogu z pogwałceniem zasad sprawiedliwości jest dla Boga <strong>obrzydliwością</strong>. Tak jak to Samuel powiedział do Saula <em>„Posłuszeństwo lepsze jest niż ofiara, a słuchać jest lepiej niż ofiarować tłustość Baranów”</em></p>
<p><strong>Przykład męża</strong> studiującego a zaniedbującego obowiązki</p>
<p><strong>IV LEKCJA Ważność relacji małżeńskich</strong></p>
<p>To jest ważne bo instytucja małżeństwa przeżywa bardzo poważny kryzys. Warto posłuchać co w tej sprawi miał do powiedzenia <strong>fachowiec</strong> &#8211; Możemy powiedzieć,  że Salomon na temat małżeństwa</p>
<ul>
<li><strong>(Przyp 31:3</strong>) jakie złe rzeczy wyciągnąć można z ustępstwa kobietom</li>
<li><strong>(Przyp 31:10</strong> i dalej A z drugiej strony jako to dobrze mieć dobra żonę</li>
<li><strong>(Przyp 18:22) (Przyp 19:14) &#8211; żona roztropna jest od Pana</strong></li>
<li>(Kazn 9:9 jedna ukochana)</li>
</ul>
<p>My rozumiejąc jego ważność (1 Mojz 2:24) nie możemy tolerować związków partnerskich itp. <strong>Niestety czasem bracia przekonują, że małżeństwo to tylko papierek</strong></p>
<p><strong>___________________________________________________________________________</strong></p>
<p><strong>I LEKCJA Obj 2:10 Bądź wierny aż do śmierci</strong></p>
<p>Bóg w krótkiej formie zwrócił się do nas  z warunkami przymierza <strong>Obj. 2:10</strong></p>
<p>Możemy powiedzieć, że werset ten jest pewnego rodzaju <strong>umową</strong>,</p>
<ol>
<li><strong>Strony: My</strong> (poświeceni) zostajemy przez Boga <strong>zaproszeni</strong> do wierności</li>
<li><strong>Przedmiot, warunek</strong>, &#8211; wierność</li>
<li><strong>Czas trwania</strong> – aż do śmierci, cale nasze życie do samego końca.</li>
<li><strong>Nagroda</strong> Korona Żywota</li>
<li><strong><u> Do kogo kierowane są te słowa Boga?</u></strong></li>
</ol>
<p>Słowa te są wzięte z fragmentu, który kierowany był do <strong>różnych zborów okresu Ewangelii</strong>. Ten ustęp został skierowany do kościoła okresu <strong>Smyrneńskiego</strong> (lata 70-313).</p>
<ul>
<li>W najwęższym tego słowa znaczeniu słowa te powinny <strong>być uważane jako zachęta świętych</strong> w latach <strong>70-313</strong> dana jako specjalna napominająca obietnica wśród ich srogich cierpień od Nerona i Dioklecjana</li>
<li>W drugim szerszym znaczeniu możemy te słowa skierować jakiegokolwiek okresu a więc do Maluczkiego Stadka jako obietnica i zachęta</li>
<li>W <strong>najszerszym</strong> tego słowa znaczeniu możemy stosować je do pozostałych poświęconych klas ludu Bożego do Salomona jako SG oraz dziś (WG, MG oraz POE)</li>
</ul>
<p><strong><u>Czy tylko Nowe Stworzenia</u></strong></p>
<ol>
<li>Jak ostatnio analizowaliśmy <strong> 56</strong> rozdział o <strong>Trzebieńcach</strong> to jasno mięliśmy powiedziane, że warunki stawiane poświęcającym się POE są takie same jak w czasie WE. <em>&#8222;Niech nie mówi Trzebieniec…&#8221;</em></li>
<li><strong>(2 Mojż 12:48,49)</strong> mówi, że w Izraelu było tylko <strong>jedno prawo</strong> &#8211; prawo Obrzezki &#8211; które obowiązywało urodzonych w ziemi (spłodzonych z Ducha) oraz cudzoziemców (niespłodzonych poświęconych). Bóg bardzo wyraźnie to podkreślił.</li>
</ol>
<p>Obecnie poświęcający się (POE) nie powinni uważać, że instrukcje te stosowały się jedynie do spłodzonych z Ducha, a nie do nich, <strong>albo że stosują się one do nich jedynie w mniejszym znaczeniu. </strong></p>
<p><u>Jest tylko jeden rodzaj poświecenia  &#8211; zupełne poświecenie się Bogu aby czynić Jego wolę</u>.</p>
<ol start="2">
<li><strong><u> Wierność – jako warunek stawiany przez Boga</u></strong></li>
</ol>
<p>Wierność dosłownie (źródłosłownie) oznacza „bycie pełnym wiary”. Możemy dalej położyć nacisk wierność, jako <strong>zaletę lojalnego oddania</strong> się człowieka zasadom i rzeczom. bez względu na niesprzyjające warunki i okoliczności, jakie mogę rozwijaniu tej zalety towarzyszyć.</p>
<p><strong>Dla chrześcijanina</strong> ten przedmiot, ta wierność oznacza lojalne oddanie się: BOGU, Chrystusowi, Prawdzie i duchowi Prawdy, braciom, sprawie Bożej</p>
<ol start="3">
<li><strong><u> Czym jest korona żywota?</u></strong></li>
</ol>
<p>Tu trzeba raz jeszcze przypomnieć do kogo ten tekst jest adresowany:</p>
<ol>
<li><strong>nieśmiertelność</strong> i(Rzym 2:7, 1 Kor 15:54,55),</li>
<li><strong>Boska naturę</strong> (2 Piotr 1:4, Obj. 20:6, Jan 5:26)</li>
<li>W trzecim najszerszym znaczeniu, obiecane <strong>stanowisko</strong> przed Bogiem w jego królestwie.</li>
</ol>
<p><strong><u>– w tym DLA POE:</u></strong></p>
<ul>
<li>zmartwychwstanie sprawiedliwych</li>
<li>gwarancja wytrwania w próbach 1000-lecia i MO (Izaj 56)</li>
<li>na Wieki Wieków najwyższa klasa na ziemi (Izaj 56 i Maria przewodząca kobietom)</li>
</ul>
<ol start="4">
<li><strong><u> Jak długo? Do śmierci</u></strong></li>
</ol>
<p>Ten czas obejmuje wszystkich w tym najwęższym i najszerszym znaczeniu.</p>
<ol>
<li><strong>że nasza wierność musi trwać aż umrzemy</strong> czyli nasza wierność ma być trwała zaletą i nie możemy mieć w niej przerw, albo tez nie możemy uznać że już właściwie w pewnym momencie naszego życia jest ona niepotrzebna.</li>
<li><strong>przez nasza wierność sprowadzamy na siebie śmierć</strong> &#8211; mamy być tak lojalni w naszym oddaniu się Panu, że te elementy poświęconego życia wyczerpią nas do śmierci, lub sprowadza na nas gwałtowną śmierć.</li>
</ol>
<p><strong>Podsumowując</strong></p>
<p>życie Salomona możemy powiedzieć, że pomimo upadku to <strong>praktycznie całe życie był wierny Bogu</strong>, Dowodzą tego napisane pod koniec życia  księgi Kaznodziei, Pieśni i Przypowieści. On w nich wykorzystał swoja mądrość żeby napisać do nas niezapomniane księgi</p>
<p>To wskazuje, że On musiał mieć okazje do <strong>pokuty</strong> i ja wykorzystał bo wiemy, że  również Bóg nigdy nie <strong>odrzuci szczerze pokutującego</strong></p>
<p>&#8211; myśl z <strong>(11:6</strong>) pokazuje, że nie całkiem odszedł od Boga. Również cytat (Przyp. 30:1) &#8211; tłumaczenie &#8222;Wyczerpałem się dla Boga jestem zmęczony&#8221;.. (E11 str 666)</p>
<p><strong>Sam Salomon tak podsumował co jest w życiu najważniejsze:</strong></p>
<ol>
<li>Kazn 2:4-11 oraz Kazn 12:13,14</li>
</ol>
<p><strong>To w dużym sensie wskazuje na jego pokut e i naprawę  charakteru</strong></p>
<p>Nie jest wymieniony jako SG (Żyd 11:32,33), ale jednak możemy <strong>przypuszczać</strong> , że pozostał w gronie SG</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/salomon-zyciorys-krola-i-lekcje-jakie-wynikaja-z-niego-dla-nas/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11309</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czas ostrzenia siekiery [wykład do nominacji]</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Dec 2023 13:49:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z życia zboru]]></category>
		<category><![CDATA[czas ostrzenia siekiery]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja zborowa]]></category>
		<category><![CDATA[diakoni]]></category>
		<category><![CDATA[Kaznodziei Salomona]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[nominacje]]></category>
		<category><![CDATA[ostrzenie siekiery]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[starsi]]></category>
		<category><![CDATA[wybory sług zboru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10592</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością.&#8221; &#8211; Kaznodziei Salomona 10:10 &#8222;Praca niewłaściwymi narzędziami powiększa trud, lecz mądrość użyje metod i środków oszczędzających czas i wysiłek.&#8221; &#8211; komentarz do tego wersetu z E11, s. 687 W zborze bydgoskim koniec roku zdecydowanie jest <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8222;Jeżeli stępi się siekiera, a ostrza się nie naostrzy, to trzeba wytężyć siły. Korzystniejszą jednak rzeczą byłoby posłużyć się mądrością.&#8221;<br />
</strong>&#8211; Kaznodziei Salomona 10:10</p>
<p>&#8222;Praca niewłaściwymi narzędziami powiększa trud, lecz mądrość użyje metod i środków oszczędzających czas i wysiłek.&#8221;<br />
&#8211; komentarz do tego wersetu z E11, s. 687</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/sTGQ-2remTE?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<div id="attachment_10593" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10593" class="size-medium wp-image-10593" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j-300x169.jpg" alt="" width="300" height="169" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/fwdvy68etq33e411k24qtnk1obehnq4j.jpg 740w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-10593" class="wp-caption-text">Pixabay/medienluemmel</p></div>
<p>W zborze bydgoskim koniec roku zdecydowanie jest takim czasem ostrzenia siekiery, bo co roku w grudniu przeprowadzamy nominacje, wybory, a później zebranie gospodarcze (organizacyjne), na którym szykujemy plany i podejmujemy decyzje dotyczące dalszych działań zboru.</p>
<p>Główne rady dotyczące wyboru sług zboru podane są w 6 tomie brata Russella, wykład VI: <a href="https://www.pastorrussell.pl/book/tom-vi-nowe-stworzenie/">„Porządek i karność Nowego Stworzenia”</a> (s. 273-347).</p>
<p>Bez wyborów ktoś mógłby przejąć nieuznawane przez Boga kierownictwo na dowolnie długi okres. Byłoby to złe, ponieważ tylko Pan jest głową ciała (<u>Efez. 4:</u><u>1</u><u>-6,16</u>)</p>
<p>Wybory już w czasach apostolskich: <b>Dz. 14:21-23</b>, według metody zawartej w greckim cheirotoneo = „wybrać przez podniesienie rąk”. Większość przekładów <u>wypacza</u> tę myśl.</p>
<p><b>Tyt.1:5</b> nie zawiera tego czasownika,lecz <i>katistemi</i> = postawić, ustanowić, zarządzić, lecz Tytus na pewno nie zrobił tego na własną rękę, a zgodnie z zasadami Pawła (Jedynym innym miejscem słowa <i>cheirotoneo</i> jest 2 Kor.8:19).</p>
<p><b>ZADANIA STARSZYCH</b></p>
<ul>
<li>Reprezentowanie zboru (Dz.20:17)</li>
<li>Obrona zboru przed błądzicielami (Dz. 20:28-30)… aż do 38 w. <u>pożegnalna mowa</u> apostoła Pawła, która zawiera wiele wskazówek dla pracy starszych zboru</li>
<li>Potrzeba duchowej opieki nad braćmi o różnym stopniu rozwoju duchowego i w Prawdzie</li>
</ul>
<p><b>KWALIFIKACJE</b></p>
<p><b>Starszych</b>: Nie mogą rządzić zborem (tylko Jezus), lecz doglądać i służyć radą i pomocą jako Jego słudzy i przedstawiciele: <b>łaska Boga spływa na Jego lud głównie przez Jego wybrane narzędzia, </b>które jako takie powinny być szanowane, gdyż działanie przeciwko nim byłoby działaniem przeciwko Bogu <span style="font-size: small;">(oczywiście pod warunkiem, że pozostają w harmonii z Boskimi zasadami).</span></p>
<p><b>1 Tym.3:1-7:</b><br />
Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty (nieskłonny do bicia / nie porywczy), lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży? Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i popaść w potępienie diabelskie. A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.</p>
<p><b>Starsi opisani także w Tyt.1:5-11:</b><br />
Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co pozostało do zrobienia, ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem, takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty (asotia = rozrzutność, marnotrawstwo, rozwiązłość) albo krnąbrności. Biskup bowiem jako szafarz Boży, nie dogadzający samemu sobie, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie chciwy brudnego zysku, ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy, pobożny, wstrzemięźliwy, trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się przeciwstawiają. Wielu bowiem jest niekarnych, pustych gadułów, zwodzicieli, zwłaszcza pośród tych, którzy są obrzezani; tym trzeba zatkać usta, gdyż oni to całe domy wywracają, nauczając dla niegodziwego zysku, czego nie należy.</p>
<p><b>Diakoni: 1 Tym.3:8-13:</b><br />
Również diakoni mają być uczciwi, nie dwulicowi, nie nadużywający wina, nie chciwi brudnego zysku, zachowujący tajemnicę wiary wraz z czystym sumieniem. Niech oni najpierw odbędą próbę, a potem, jeśli się okaże, że są nienaganni, niech przystąpią do pełnienia służby. Podobnie kobiety (gynaikos = żony, kobiety): powinny być poważne, nie przewrotne (diabolos = nie obmawiające, plotkujące) trzeźwe, wierne we wszystkim. Diakoni niech będą mężami jednej żony, mężami, którzy potrafią dobrze kierować dziećmi i domami swoimi. Bo ci, którzy dobrze służbę pełnili, zyskują sobie wysokie stanowisko i prawo występowania w sprawie wiary, która jest w Chrystusie Jezusie.</p>
<p>Werset 4 w przekładzie dosłownym EIB mówi: „Pięknie kierujący własnym domem”. To samo stosuje się także do diakonów. By dowiedzieć się, co to znaczy, chętni mogą spojrzeć do 1 Listu Piotra 3:7-12. Siostry zaś wiele skorzystają z lektury wersetów 1-6.</p>
<p>Apostoł Piotr tłumaczy powyżej, że mężowie powinni traktować swoje żony jak delikatniejsze naczynia, okazując im należny szacunek i zrozumienie. W przeciwnym razie błogosławieństwo Boże nie będzie z takim bratem, a jego modlitwy natrafią na przeszkody i nie będą wysłuchiwane.</p>
<p>Ani zbór ani sami kandydaci nie powinni jednak oczekiwać doskonałości i sprostania temu, co podane w Biblii, gdyż <b>jest to jedynie ideał, do którego trzeba stale dążyć, lecz nigdy nie spodziewać się jego osiągnięcia w ciele</b> (jakikolwiek inny, niedoskonały wzór nie byłby odpowiednim bodźcem do pracy nad sobą – por. <b>Mat.5:48</b>).<br />
<b>WYRAŻANIE BOSKIEJ WOLI</b></p>
<p>Głosować mogą tylko <u><b>poświęceni członkowie zboru</b></u> (którzy w miarę regularnie uczestniczą w zebraniach, choć w innych sprawach, np. godzin zebrań, mogą głosować wszyscy członkowie).</p>
<p>Tylko poświęceni mogą wyrazić wolę Pana, gdyż tylko oni zrezygnowali z własnej woli i dlatego mogą wyrażać wolę Tego, pod którego wolę się poddali<b>. Przy podejmowaniu decyzji każdy poświęcony używa swego nowego umysłu</b>, w którym powinien znajdować się duch święty, czyli myśli, zdanie, opinia Boga na temat każdego kandydata.</p>
<p>Pamiętajmy jednak, że są <u><b>2 różne</b></u> Boskie wole:</p>
<ul>
<li>Jego <b>upodobanie</b>, zgodne z Jego świętym Duchem, usposobieniem</li>
<li>Jego wola <b>dozwalająca</b>, która dla pewnych celów często dozwala na rzeczy w sprzeczności z Jego Duchem, upodobaniem (zło i grzech, cierpienia Jezusa i ludu Bożego &#8230;)</li>
</ul>
<p>Dlatego:</p>
<ul>
<li>Żadnych sugestii innych osób <span style="font-size: small;">(decyzja czysto osobista)</span></li>
<li>Branie pod uwagę <u>tylko</u> i <u>koniecznie</u> kwalifikacji biblijnych</li>
<li>Zapomnienie o naszych cielesnych relacjach z kandydatami (2 Kor.5:16)</li>
<li>Jeśli brak informacji biblijnej, używanie nowego, poświęconego umysłu</li>
</ul>
<p><b>Nikt z zewnątrz zboru nie powinien mieć wpływu na nasze decyzje</b></p>
<p>TP nr 3, s. 19 &#8211; &#8222;Nie ma widzialnej ogólnej organizacji Kościoła Boga żyjącego, która czyni rozmaite zbory lub rozmaite jednostki organizacyjne częściami ogólnego Ciała widzialnego&#8230;&#8221; s. 20-21 &#8211; &#8222;Bez spaczenia swojej własnej organizacji Kościół nie może przejąć dla celów swego posłannictwa kontroli nad żadną organizacją poza sobą, jak ustanowiony został przez Boga jak też nie możliwe pozwolić, aby jakieś ciało zewnętrzne nim kontrolowało.&#8221;</p>
<p>Piękne rada dla starszych zawarte są we fragmencie 2 Listu św. Pawła do Tymoteusza 2:22-26:</p>
<p>„Młodzieńczych zaś pożądliwości się wystrzegaj, a zdążaj do sprawiedliwości, wiary, miłości, pokoju z tymi, którzy wzywają Pana z czystego serca. A głupich i niedorzecznych rozpraw unikaj, wiedząc, że wywołują spory. A sługa Pański nie powinien wdawać się w spory, lecz powinien być uprzejmy dla wszystkich, zdolny do nauczania, cierpliwie znoszący przeciwności, Napominający z łagodnością krnąbrnych, w nadziei, że Bóg przywiedzie ich kiedyś do upamiętania i do poznania prawdy i że wyzwolą się z sideł diabła, który ich zmusza do pełnienia swojej woli.”</p>
<p>Na zakończenie jeszcze kilka cytatów ze wspomnianego na początku rozdziału książki „Nowe Stworzenie” (6 tom „Wykładów Pisma Świętego” C.T. Russella):</p>
<p>&#8222;Każde oddzielne zgromadzenie [ekklesia] powinno zatem uważać Pana za swą Głowę, zaś dwunastu apostołów za dwanaście jasno świecących gwiazd – nauczycieli, których Pan trzymał w swej ręce i którymi kierował, używając ich jako swych rzeczników do nauczania swego Kościoła w każdym miejscu, podczas każdego zgromadzenia przez cały wiek.&#8221; (s. 273)</p>
<p>„Żaden brat nie powinien też, jeśli nie został wybrany, podejmować się publicznych obowiązków w Kościele jako przewodniczący, przedstawiciel itp., nawet gdyby był pewny, że stanowisko takie zostałoby mu bezsprzecznie powierzone. Biblijny sposób ustanawiania starszych we wszystkich kościołach polega na wyborze przez zgromadzenie – poprzez wyciągnięcie ręki w głosowaniu. Domaganie się takiego wyboru przed podjęciem służby jest przestrzeganiem zalecenia Pisma Świętego.” (s. 279)</p>
<p>&#8222;Na niskich szczeblach drabiny zaszczytów zawsze jest mnóstwo miejsca. Kto pragnie służyć Panu, Prawdzie i braciom, nie będzie musiał długo czekać na okazję do skromnych usług, jakimi pyszni pogardzają i jakie lekceważą, oglądając się za takimi rodzajami służby, które są bardziej zaszczytne w ludzkich oczach. Wierni będą się radować z każdej posługi, a Pan coraz szerzej otwierać będzie przed nimi drzwi możliwości.&#8221; (s. 296)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czas-ostrzenia-siekiery-wyklad-do-nominacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10592</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Poszukiwanie szczęścia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poszukiwanie-szczescia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 May 2022 11:16:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[dawid]]></category>
		<category><![CDATA[droga do szczęścia]]></category>
		<category><![CDATA[jak znaleźć szczęście w życiu]]></category>
		<category><![CDATA[jan sztaudynger]]></category>
		<category><![CDATA[księga kaznodziei salomona]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[listy apostoła pawła]]></category>
		<category><![CDATA[nick vujicic]]></category>
		<category><![CDATA[paweł i syla]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwanie szczęścia]]></category>
		<category><![CDATA[Psalmy dawidowe]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[sposoby na szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9051</guid>

					<description><![CDATA[Wykład przedstawiony na nabożeństwie zboru Pana w Bydgoszczy, 3 maja 2022 roku. Mówi Wiktor Szpunar. Mój temat na dziś to „Poszukiwanie szczęścia”. Ktoś może powiedzieć, że to taki temat na ewangelizację, a nie do zboru; ale tak naprawdę ten temat bardzo mocno dotyczy wierzących. Przypomnijmy sobie czasy Salomona. Pochodził on z ludu Bożego tamtego czasu. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład przedstawiony na nabożeństwie zboru Pana w Bydgoszczy, 3 maja 2022 roku.</p>
<p>Mówi Wiktor Szpunar.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/_vKiVGP6arA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Mój temat na dziś to <strong>„Poszukiwanie szczęścia”</strong>. Ktoś może powiedzieć, że to taki temat na ewangelizację, a nie do zboru; ale tak naprawdę ten temat bardzo mocno dotyczy wierzących.</p>
<p>Przypomnijmy sobie czasy Salomona. Pochodził on z ludu Bożego tamtego czasu. To jego ojciec Dawid, napisał w Psalmie 73:28 [EIB lit.] <u>&#8222;Moim szczęściem jest być blisko Boga.</u>&#8221; A jednak wiemy, że Salomon musiał przejść swoją własną szkołę, swoje własne poszukiwania szczęścia.</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-9052" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-1024x576.jpeg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-1024x576.jpeg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-300x169.jpeg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-768x432.jpeg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-350x197.jpeg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-528x297.jpeg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-860x484.jpeg 860w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9.jpeg 1280w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Salomon spróbował prawie wszystkiego, co kojarzy się ludziom ze szczęściem. Jak sam wspomina w Kazn. 2:4-9 – <strong>Salomon opowiada: </strong>„Dokonałem wielkich dzieł: zbudowałem sobie domy, zasadziłem sobie winnice, założyłem ogrody i parki i nasadziłem w nich wszelkich drzew owocowych. Urządziłem sobie zbiorniki na wodę, by nią nawadniać gaj bogaty w drzewa. Nabyłem niewolników i niewolnice i miałem niewolników urodzonych w moim domu. Posiadałem też wielkie stada bydła i owiec, większe niż wszyscy, co byli przede mną w Jeruzalem. Nagromadziłem też sobie srebra i złota, i skarby królów i krain. Nabyłem śpiewaków i śpiewaczki oraz rozkosze synów ludzkich: kobiet wiele. I stałem się większy i możniejszy niż wszyscy, co byli przede mną w Jeruzalem; w dodatku mądrośc moja mi została.”</p>
<p>Lecz jakie podsumowanie tego wszystkiego? Czy Salomon zaznał szczęścia? Werset 11 – „Następnie przyjrzałem się moim dziełom, których dokonały moje ręce, i trudowi, który podjąłem, aby ich dokonać – i oto: wszystko to jest marnością i gonitwą za wiatrem, i nie przynosi to żadnego pożytku pod słońcem.”</p>
<p>Czytamy, że król Salomon niczego sobie nie odmawiał. Miał wszystko, czego chciał. Srebro, złoto, pałace i ogrody, piękne kobiety, wielu sług, ale jak czytamy ten fragment Pisma Świętego, to słyszymy, że ciągle powtarzają się słowa: „sobie”, „dla mnie”; „miałem”, „nabyłem”, „posiadałem”. W tym poszukiwaniu szczęścia Salomon postawił swoje własne „JA” ponad wszystko. A jednak to nic nie dało, było to marnością i gonitwą za czymś ulotnym. Nie dało to szczęścia. Już w tym jest pewna lekcja dla nas – możemy zdobyć wiele rzeczy, ale jeśli będzie to używane samolubnie, tylko: „sobie”, „mnie”, „mi” i „ja”, to nie będzie szczęścia. Jak pisał Jan Sztaudynger: <strong>„Szczęście mnie mija, bo wciąż ‘mnie’, ‘mi’, ‘ja’.”</strong>.</p>
<p><u>Szczególnie gonitwa za bogactwem jest czymś, co przynosi niepokój i zmartwienia.</u> Czytamy u Kazn. Sal. 5:10-12 – „Kto miłuje pieniądze, pieniędzmi się nie nasyci, a kto miłuje bogactwo, nie będzie miał zysków. To też jest marnością. <u>Gdy majątek rośnie, rośnie liczba tych, którzy z niego korzystają, a jego właściciel ma z niego tylko taki pożytek, że jego oczy go oglądają. </u><strong>Robotnik ma słodki sen, </strong>niezależnie od tego, czy zjadł mało czy dużo, ale bogaczowi obfitość nie daje spać spokojnie”.</p>
<p>Wielu ludzi nie może spać, bo martwi się o swoje biznesy, o swój rozwój zawodowy. Wielu ludzi z powodu bogactwa zostało okradzionych, porwanych, a nawet zabitych; i dlatego Salomon stwierdza, że spokojny sen czyli pokój w sercu daje więcej szcześcia niż inne rzeczy. Kazn. 4:6 &#8211; <strong>&#8222;Lepiej jest mieć jedną garść pełną, a przy tym spokój, niż dwie garście pełne, a przy tym trud i gonitwę za wiatrem.&#8221;</strong></p>
<p>Ile by tych garści nie było – nie ma w tym prawdziwego szczęścia. Wyjaśnia to nasz Pan w przypowieści o człowieku, który miał duże plony. Zbudował wielkie magazyny i kiedy wydawało się, że już nic mu nie przeszkodzi w pełni szczęścia, przemówił do niego Bóg (Łk 12:20): <strong>„O marny człowieku, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?”</strong>. Przygotowałeś magazyny na wiele lat, a nawet nie wiesz czy jutro będziesz żył.</p>
<p>Kaznodzieja poszukiwał i dziwiło go to, że <u>każdego spotyka ten sam los, </u>czy ktoś bardziej czy mniej sprawiedliwy, czy idzie do świątyni czy nie, to kończy się to umieraniem i śmiercią. <strong>Pod koniec życia doszedł jednak do wniosku,</strong> że pełne rozliczenie przyjdzie dopiero <strong><u>„w świecie, który ma nadejść”</u></strong>, po obudzeniu umarłych, kiedy Bóg przywoła wszystkie sprawy na sąd. Dlatego Salomon podsumowuje tę księgę: Kazn. 12:13-14 &#8211; „Koniec mowy. Wszystkiego tego wysłuchawszy: Boga się bój i przykazań Jego przestrzegaj, bo cały w tym człowiek! Bóg bowiem każdą sprawę wezwie na sąd, wszystko, choć ukryte: czy dobre było, czy złe”; i dodaje po całym swoim życiu 12:1 –<strong>  „Pamiętaj na Stworzyciela swego w dniach swojej młodości”.</strong></p>
<p>Gdyby Salomon na początku sam tak „pamiętał”, to sam przeżyłby swoje inaczej. W młodości jednak nie „pamiętam” i też stracił wiele czasu na szukanie szczęścia w przyjemnościach tego świata i w różnych filozofiach. Pytanie jednak co my zrobimy z lekcją Salomona. Czy będziemy się uczyć na jego błędach, czy każdy z nas będzie się uczył na własnych i wpadał w coraz głębszą marność i gonitwę za wiatrem. <u>Może stracimy tylko czas, a może i Pana, jeśli tak zrobimy.</u> Byłoby to bardzo przykre, ale Bóg nie zabrania nam poszukiwać szczęścia.</p>
<p>Aby poszukiwać, trzeba ustalić: <strong>czym jest szczęście.</strong> Dla większości ludzi mieć szczęście to mieć: rodzinę, dobrą pracę, pieniądze, przyjemności. <strong>Tylko czy to wystarczy, żeby być trwale szczęśliwym? </strong>Pan Jezus powiedział nam u Łuk. 12:15 &#8211; „«Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy <strong>ktoś opływa [we wszystko], </strong>życie jego nie jest zależne od jego mienia».” Najbogatszy nie zawsze znaczy najszczęśliwszy. Pamiętam z pracy w redakcji pewnego bydgoskiego portalu, jak do Bydgoszczy przyjechał Jan Kulczyk, najbogatszy wtedy Polak, odsłonił swój podpis w bydgoskiej galerii autografów. Nie wiem czy był wtedy szczęśliwy. Jednak kilka lat później po pozornie niewielkiej operacji Kulczyk zmarł. W jednej chwili nie miał już nic. Szczęscie prysło jak bańka mydlana.</p>
<p><u>Może więc prawdziwe ‘szczęście’ to zdrowie. </u>Chory człowiek jest często przygnębiony, nie może okazać radości. Przeszkadza mu fizyczny ból. Tylko problem jest taki, że kiedy nie czujemy tego bólu, to bardzo rzadko szanujemy zdrowie. Mówiąc tak ogólnie o ludziach: jemy to co szkodliwe, pijemy, palimy, nie ruszamy się. Wszystko niby dobrze, ale do czasu, gdy zdrowie zaczyna się psuć.</p>
<p>Poza tym są tez inne przykłady. <u>Wielu pełnosprawnych ludzi, pięknych i zdrowych jest b. smutnych.</u> <strong>A co z takimi ludźmi jak Nick Vujicic z Australii.</strong> <strong><u>Człowiek bez rąk i nóg.</u></strong> Z ludzkiego punktu widzenia ktoś taki nie może być szczęśliwy. A jednak on nie uważa, że jest nieszczęśliwy. Bije od niego wielka radość i siła ducha. Ma wielkie plany, niektóre już zrealizował, ma wielką pracę, pomaga drugim.</p>
<p>Przypomina się tu jeszcze obóz trędowatych w Rumunii, ostatnie takie miejsce w Europie. Chodzi jednak o latach 60-te. W tym obozie był duży zbór. Zaczęło się to niepozornie. Pewna wierząca kobieta przybyła do obozu jeszcze młoda, miała dobrego męża, czworo dzieci, rodziców, braci i siostry i z powodu trądu musiała ich opuścić na zawsze. Musiała opuścić to szczęśliwe miejsce. <u>Nie opuściła jednak Pana. </u>Na początku kobieta ta była znieważana w tym obozie, gdy się modliła i śpiewała (jak można modlić się w takim miejscu?), ale jej niezłomna wiara i uczynki sprawiły, że wiele osób nawróciło się do Pana Jezusa. Opowiadał to pewien brat, który odwiedził to miejsce. <u>Jednym z pozyskanych trędowatych przez tę siostrę był br. Durin.</u></p>
<p>Kiedy ten brat zwiedzający obóz spytał brata Durina czy mają jakiś kontakt ze światem zewnętrznym, czy otrzymują listy od wierzących, jego odpowiedź była zaskakująca. Powiedział on:<em> „Raczej byłoby lepiej, gdybyśmy od was nie otrzymywali żadnych listów, one przynoszą nam tylko smutek i zmartwienie, bo dowiadujemy się z nich, że na waszych zgromadzeniach podczas głoszenia Słowa Bożego, wielu śpi, wielu nie przychodzi. Powiedzcie mi wy, którzy jesteście zdrowi i żyjecie wolni, czy tak ospali i w letniości oczekujecie swego Pana i Zbawiciela? Czy w takiej opieszałości oczekujecie Tego, który za was zmarł na Golgocie? Od tego czasu, kiedy dowiedzieliśmy się o tym, postanowiliśmy raz w tygodniu zbierać się na modlitwy, żeby się za wami modlić. Patrząc duchowo, jesteście poważnie chorzy, <u>o wiele bardziej trędowaci niż my, dlatego modlimy się za wami</u>”.</em></p>
<p>Podobny przykład pochodzi z Chin. Był tam pewien pastor z Polski i był tam spytany: jak to u was wygląda? Mówił, że z wiarą jest teraz słabo, jest dużo rzeczy, które nas odciągają. Mało ludzi wierzących. To było rano, a wieczorem mieli nabożeństwo modlitewne, gdzie powtarzano: „Polando, Polando”, a kiedy pastor spytał: o co chodzi, o co się modlicie? To powiedzieli mu: za was, za Polskę, żebyście mieli głód prawdy i mogli się rozwijać duchowo.</p>
<p>Ci trędowaci czuli się szczęśliwsi niż ludzie spoza obozu.<strong> Jest wiele innych prób zdobycia szczęścia:</strong> niektórzy chcą sobie pożyć, tak na maxa, po ziemsku, bez zobowiązań, ale później często też rozumieją, że to wszystko marność. Bo zewnętrzny dostatek, przyjemność, a jednocześnie pustka w środku, brak trwałych relacji i stałych uczuć, to brak sensu życia.</p>
<p>Jaki więc sposób na szczęście proponuje Pismo Święte? Biblia łączy szczęście z przyjściem do Boga i byciem przy Bogu na zawsze. Ps. 32:1 – „Błogosławiony ten, któremu odpuszczono występek, którego grzech został zakryty! Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy, a w duchu jego nie ma obłudy!”.</p>
<p>Potrzebujemy przebaczenia. Czy zdajemy sobie z tego sprawę? Że Bóg pragnie nas do siebie przyciągnąć? A może ukrywamy to, jacy jesteśmy? Może czasami źle czujemy się wśród ludu Bożego bo czujemy się zbyt źli, by tutaj być? Może jesteśmy zbyt zamknięci na Boskie przebaczenie. Wg Biblii wszyscy jesteśmy zbyt źli, by tu być. Nie jesteśmy tutaj, bo jesteśmy tak wspaniali i święci. Bóg zbiera grzeszników, tych, którzy są chorzy i upadli, w tym celu, aby przemieniać nas na świętych. Musimy jednak przyznać się do problemu, przyznać, że sobie nie radzimy i że potrzebujemy Jezusa nie tylko jako Zbawiciela, ale jako żywego Pana, który jest gotowy nam pomagać. <u>To najważniejsze, przyjść do Boga przez Jezusa. </u></p>
<p><strong>Zobaczmy, że Adam i Ewa poczuli się nieszczęśliwi jeszcze w raju.</strong> Jeszcze nie byli wypędzeni. Ale już nie mieli szczęścia, bo stracili to, co najważniejsze. <u>Stracili Boga, który dał im życie.</u> Czytamy o tym w 1 Mojż. 3:9-10 – „Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi i ukryłem się.”</p>
<p><strong><u>Można jeszcze być w raju, a już być nieszczęśliwym.</u></strong><strong> Ale mamy przeciwną historię. Można być w bardzo złych warunkach i być szczęśliwym. </strong>Dz.Ap. 16:22-25. Opis dotyczy Apostoła Pawła i Sylasa. „Wystąpił przeciwko nim tłum, pretorzy, zdarli z nich szaty, kazali ich siec rózgami. A gdy im wiele razów zadali, wrzucili ich do więzienia i nakazali stróżowi więziennemu, aby ich bacznie strzegł. Ten, otrzymawszy taki rozkaz, wtrącił ich do wewnętrznego lochu, a nogi ich zakuł w dyby.<strong> [i po tym ubiczowaniu, uwięzieniu czytamy -]</strong> <u>A około północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem wielbili Boga, więźniowie zaś przysłuchiwali się im.</u>”</p>
<p><strong>Paweł i Syla byli daleko od raju. Byli w więzieniu. </strong>Czy oni tam płakali albo planowali ucieczkę? Nie. Oni śpiewali i dziękowali Bogu. Nie szukali tych doświadczeń, ale przyjęli je z radością, że mogą cierpieć dla sprawy Chrystusa. <u>Ich szczęście nie wynikało z zewnętrznych warunków i wpływów.</u> Oczywiście, otoczenie ma wpływ na uczucia i nastrój, ale <strong>główne źródło szczęścia to stan naszej duszy. </strong><u>Tych dwóch misjonarzy wiedziało, że żyją dla Boga, dla ewangelii i dla braci, że przed nimi chwała i życie wieczne, i dlatego byli pełni szczęścia.</u></p>
<p><strong>Służba daje radość, robienie czegoś w czym widzimy Boży sens. </strong>To nie musi być przyjemne fizycznie, ale jak bardzo cieszy, gdy widzimy <strong>CEL działań. </strong>Służba Bogu, pomoc drugim. Sprawianie, że nasi bliscy się cieszą. <u>Udział w czymś dobrym. </u>Wszystko to samo, a inaczej wstaje się rano z łóżką, z radością.</p>
<p>Apostoł Paweł &#8211; Dz. 20:33-36 – „Srebra ani złota, niczyjej szaty <u>nie pożądałem.</u> Sami wiecie, że te ręce służyły potrzebom moim i tych, którzy byli ze mną. [Przez to] wszystko pokazałem wam, że w ten sposób się trudząc, trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który sam powiedział: <strong>Bardziej szczęśliwe jest dawać niż brać. </strong>A gdy to powiedział, zgiął wraz z nimi wszystkimi swoje kolana i modlił się.”</p>
<p><strong>To było pożegnanie Pawła z braćmi i siostrami.</strong> On wiedział, że przyjdzie mu cierpieć i umrzeć dla sprawy Pana (miał proroctwo na ten temat). Jedziemy tam jednak pełny pokoju i szczęścia, a jedyne co go przytrzymywało to łzy i smutek braci i sióstr. Mówi do nich: przestańcie płakać, bo ja chcę tam jechać.</p>
<p><strong>Tak naprawdę szczęście nie jest możliwe bez miłości.</strong> Ale nie tej miłości, która jest zachwycona drugą osobą, jej fizycznością albo tym jak bardzo ta osoba jest przebojowa. Chodzi o taką miłość, która będzie chciała rezygnować na rzecz drugiej osoby z własnych praw. Taka miłość, którą najbardziej cieszy dawać dobro drugiej osobie. <strong><u>To najbardziej Boska miłość jaka istnieje.</u></strong> Oby Bóg był tą szczególną osobą, potem małżonek, rodzina, zbór i kolejne osoby, ale w dobrej kolejności. Znajdźmy szczęście w szczerej miłości.</p>
<p>Oczywiście nie można w tym życiu być w 100% szczęśliwym cały czas. Biblia mówi, że wszelkie stworzenie razem cierpi i wzdycha (wierzący też). W 1 Tym. 6:6 <strong>apostoł Paweł </strong>wspomina jeszcze <u>dwie wielkie rzeczy, które mogą nam pomóc w odszukaniu szczęścia</u>: <strong>„I rzeczywiście,<u> pobożność</u> jest wielkim zyskiem, jeśli jest połączona z poprzestawaniem na małym.” (inne tłum. ‘z zadowoleniem’, ‘z umiarem’) &#8212;<br />
</strong>Te dwie wielkie rzeczy to <strong><em>po pierwsze</em></strong> żyć dla Boga, chwalić Boga, odczuwać wdzięczność do Boga, w pokorze, w cichości, w uczciwości <u>(bo to pobożność)</u>.<br />
A <strong><em>po drugie</em></strong> <u>cieszyć się</u> z tego, co mamy, odczuwać radość i zadowolenie w Panu. Traktować wszystko w życiu jak wielki dar od Boga.</p>
<p>Czytamy w Liście do Rzymian 12:11 – <strong>„Nie opuszczajcie się w gorliwości. Bądźcie płomiennego ducha. Pełnijcie służbę Panu!” </strong></p>
<p>Jak bardzo to jest przeciwne temu, jak szczęścia szukał Salomon. Jak czytaliśmy w Księdze Kaznodziei: <u>‘ja budowałem – dla siebie’</u>, <u>‘ja zgromadziłem – dla siebie’</u>. ‘Ja napełniałem – siebie – rozkoszami tego świata’. A duch apostoła Pawła? Dzieje 20:24 – <strong>„Lecz o życiu moim mówić nie warto i nie przywiązuję do niego wagi, bylebym tylko dokonał biegu mego i <u>służby</u>, którą przyjąłem od Pana Jezusa, żeby składać świadectwo o ewangelii łaski Bożej.”</strong></p>
<p>Jak w Liście do Rzymian: komu służyć?<strong> Panu.</strong> Nie opuszczajcie się w gorliwości. Dla kogo? <strong>Dla Pana.</strong> I to jest biblijny sposób na szczęście w tym życiu.</p>
<p>Jak wyrazil to brat Parylak w wykładzie, na którym dużo dziś bazuję:<strong> &#8222;Można powiedzieć, że szczęście to nie cel, ale droga. (…) <u>Kochajmy samą drogę do szczęścia.</u> Jeżeli chcemy służyć Bogu, to powinniśmy to robić z radością i z natchnieniem. Twórczo, aktywnie. Zawsze przejawiać inicjatywę. To jak ze zdrowiem fizycznym lub z ćwiczeniami fizycznymi. Kiedy wykonujemy ćwiczenia z natchnieniem, z ochotą, z radością, to wynik będzie dobry.&#8221;</strong></p>
<p>Jak mądrze wyraził to ks. Jan Kaczkowski: <strong>&#8222;Grunt to twardo stąpać po ziemi i nie przestawać patrzeć w niebo. Zamiast ciągle na coś czekać &#8211; zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później niż Ci się wydaje.&#8221; </strong></p>
<p><strong>Co często nam przeszkadza w byciu szczęśliwym? Bardzo często wspomnienia z przeszłości.</strong> Pewne niedobre sprawy. To, co jest bolesne. Coś grzesznego, co stało się kiedyś w naszym życiu, coś co nas bardzo zabolało i dalej boli. To bardzo często powraca do naszego umysłu i przeszkadza nam iść do przodu. Powinniśmy modlić się do Boga i prosić Boga, by On pozbawiał nas takich myśli. By usuwał z nas te myśli i uwalniał z tych myśli, które przygnębiają i nie dają nam możliwości iść dalej.<br />
Ap. Paweł pisał, że <strong><em>zapomina o tym, co za nim i biegnie do tego, co jest przed nim</em></strong>. Jest to jednak codzienny proces.</p>
<p><strong>Musimy pogodzić się z przeszłością, bo ona minęła.</strong> Bóg nie pamięta naszych grzechów, za które żałujemy i od których się odwracamy. Bóg przebaczy nam to wszystko i z Bogiem rzucimy całe to zło za siebie. Sami nie mamy siły, ale z Bogiem rzucimy te grzechy i złą przeszłość w ocean. Biegnijmy w przeciwnym kierunku, a Bóg wyśle anioła, który doda nam sił. <u>Nie poddawajmy się, gdy złe myśli wrócą; <strong>wróćmy do Pana jeszcze raz i jeszcze raz. </strong>Idźmy zawsze do Pana.</u></p>
<p><strong>Inna zła rzecz to strach przed przyszłością, przed tym, że coś złego może się stać. </strong>„Jak to wszystko będzie?”, „Czy jutro będzie spokojnie?”. Strach to taki hamulec, który nie pozwala nam ruszyć do przodu. Nie pozwala nam się cieszyć teraz. Tych obaw jest za dużo w obecnym świecie. <u>Przestańmy żyć w ciągłym strachu przed przyszłością i w ciągłym smutku z powodu przeszłości.</u></p>
<p><strong>Cieszmy się z tej chwili na zebraniu. </strong><u>Dziś mamy nabożeństwo.</u> Nie pozwólmy myślom fruwać. Próbujmy się skupić na Bogu. Bóg pomoże nam się pozbyc złych myśli i obaw; ale <u>skupmy swoje myśli na rzeczach dobrych i pozytywnych.</u> <strong>Czasami nie trzeba dużo. </strong>Wystarczy dobry nastrój. A czasami tak trudno nam go zdobyć, tak trudno się uśmiechnąć. Drodzy Bracia i Siostry! <strong>Czym jest szczęście? </strong><u>Nie podam definicji słownikowej, ale <strong>szczęście to nasz wybór. </strong>Szczęscie to nasz wybór. Możemy wybrać to w życiu i możemy być szczęśliwi, bo Bóg też tego chce. Szczęście to nie bogactwo, to nie przyjemności i zdrowie. Szczęście to nasz wybór.</u></p>
<p><strong>Trzeba</strong><u> więcej uśmiechu,</u> więcej radości w Panu, radości z prawdy i z Bożej miłości. Trzeba więcej ufności do Pana, że Jego droga jest najlepsza.</p>
<p><strong>Myślę jednak, że wszyscy bywamy smutni i zniechęceni; </strong>i Marcin Luter podał kiedyś <u>10 rad dla ludzi przygnębionych</u>, cytuję to za książką Waltera Trobischa pt. <strong><em>„Pokochać siebie”</em></strong>:</p>
<p><strong>1. Unikaj samotności. </strong>Czasami ten zły duch w nas nie pozwoli nam wygrać w pojedynkę. Marcin Luter miał ataki przygnębienia, może depresji. Kiedyś przy stole nie miał siły rozmawiać, ale powiedział: <strong>&#8222;Mówcie wy między sobą, tak żebym wiedział, że jestem otoczony przez ludzi&#8221;</strong>. Innym razem żona spytała go: <strong>&#8222;Marcinie, czy Bóg umarł?&#8221;</strong> i przywróciła mu dobre widzenie świata. <u>Potrzebujemy siebie nawzajem.</u></p>
<p><strong>2. rada Lutra: Szukaj ludzi albo sytuacji, ktore dają radość. </strong>Radość to jeden z głównych owoców ducha świętego. Wiele razy słyszałem, że ktoś modli się o miłość, o cierpliwość, o czystość, ale <u>czy modlimy się o radość</u>? <strong>Czy szukamy radości w Panu? </strong>Czy szukamy spraw, które nas cieszą. Radość jest w Ewangelii, ale nie da się cały czas czytać. Czasami szukajmy spraw, które nas cieszą: spaceru w lesie, dobrego spotkania z bliskimi, fotografii. <strong>Każdy sobie coś znajdzie.</strong> <u>Niech tylko będzie to pozytywne, dalekie od brudu tego świata.</u></p>
<p><strong>3. rada Lutra: Śpiewaj i graj!</strong> Psalmista Dawid także pytał w Ps. 13: „Dokąd w mej duszy będę przeżywał wahania, a w moim sercu codzienną zgryzotę? Jak długo mój wróg nade mnie będzie się wynosił? (&#8230;) [ja] chcę śpiewać Panu, który obdarzył mnie dobrem.”. Było to jego pragnienie nawet gdy było mu ciężko, on mówił: „ja chcę śpiewać”.</p>
<p><strong>4. rada – Porzuć wszelkie ponure myśli. </strong>Luter pisze: <u>„najlepszą rzeczą będzie zaprzestać walki ze złym duchem. Pogardzajcie myślami, które was przygnębiają!</u> Działajcie tak, jakbyście ich nie mieli! Myślcie o czymś innym i mówcie: W porządku, zły duchu, daj mi spokój. Nie mam teraz czasu na zajmowanie się twoimi myślami. Muszę pojeździć konno, muszę iść, jeść i pić, zrobić to i tamto. Teraz muszę być pełen pogody. Przyjdź kiedy indziej.”</p>
<p><strong>5. Polegaj na obietnicach Pisma Świętego. </strong>Jeśli Pismo Święte mówi, że Bóg udzieli swojemu ludowi mocy, pokoju i radości, to uwierzmy w to. Powinniśmy mieć swój <strong>„duchowy zestaw pierwszej pomocy”, duchową apteczkę.</strong> <u>Pewne wersety, które nas pocieszają. </u>Pewne określone psalmy, które działają. Toczy się wojna duchowa i musimy przygotowywać się do następne bitwy.</p>
<p><strong><u>6. Szukaj pociechy u innych.</u> </strong>(Mam wrażenie, że to już było, ale Marcin Luter tak to rozdzielił, by to podkreślić)</p>
<p><strong>7. Wysławiaj Boga i dziękuj Bogu. </strong>Wszystko jest z Bożej łaski. Życie, wiara, wiedza, talenty. To wszystko powinno pobudzić wdzięczność i miłość.</p>
<p><strong>Jest taka opowieść, która bardzo mi się podoba, nie wiem czy jest oparta na faktach:</strong> Pewien 93-letni mężczyzna we Włoszech przeżył epidemię koronawirusa podczas długiego pobytu w jednym ze szpitali. Podczas wypisu ze szpitala otrzymał fakturę: szpital poprosił go o zapłacenie za jeden dzień używania respiratora. Staruszek rozpłakał się, a lekarz widząc to prosił by nie płakał z powodu rachunku, bo przecież żyje, a życie jest ważniejsze od pieniędzy. To, co odpowiedział mężczyzna, sprawiło, że rozpłakał się personel medyczny: <strong>„Nie płaczę z powodu pieniędzy, które mam zapłacić. To nie stanowi problemu. Płaczę ponieważ przez ponad 93 lata oddychałem powietrzem Boga, a nigdy za to nie płaciłem. Skoro za używanie respiratora w szpitalu mam zapłacić 500 euro za ten jeden dzień, to czy wiesz ile jestem winien Panu Bogu? Nigdy wcześniej nie dziękowałem Mu za to!”</strong></p>
<p><strong>8. Myśl o innych ludziach w smutku.</strong> Dziwna rada, ale tak pisała też w jednym wierszu Maria Konopnicka: <em><u>&#8222;A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto, z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto.&#8221;</u></em> Tutaj na naszym podwórku możemy jakoś pomóc. Nie zmienimy świata, nie skończymy wojen, nie zatrzymamy chorób (to dzieło Pana Jezusa i restytucji), ale na pewno coś możemy zrobić, rozjaśnić komuś dzień.</p>
<p><strong>9. Ćwicz cierpliwość w stosunku do samego siebie lub do samej siebie.</strong> Można to odnieść do treningu fizycznego lub do nauki na jakiś egzamin w szkole. Nie zasze mamy tyle samo sił, jednego dnia więcej – drugiego mniej. Nie zawsze i nie każdy może unieść to samo. <u>Tak samo psychicznie i duchowo.</u> <strong>Dajmy sobie czas,</strong> nie uważajmy gorszego dnia za klęskę ani porażki za koniec. <strong><u>Nie ustawajmy.</u> </strong></p>
<p><strong>10. Uwierz w błogosławieństwo przygnębienia. </strong><u>(Ostatnia rada Lutra) </u>Pamiętamy górę błogosławieństw. Błogosławieni ubodzy; błogosławieni którzy się smucą, bo: <strong><u>Boskie szczęście to głębokie szczęście, to kotwica rzucona poza to życie, umocowana w Królestwie Bożym.</u> </strong>Nie puszczajmy tej linii i wciągajmy się do tego Królestwa. Czasami bardzo nas boli to życie, pojawiają się łzy i zniechęcenie. To normalne, bo wg Biblii idziemy <strong>„doliną cienia śmierci”.</strong> Bo chorujemy, bo cierpią bliscy, bo patrzymy na wojnę, bo nie udało nam się życie dokładnie tak, jak sobie to wymarzyliśmy, <strong>ale </strong><u>mamy przy sobie Jezusa</u>, <u>mamy komu zawierzyć</u>. Mamy kilka osób, które nas kochają, mamy obietnicę, że przed nami wieczne Królestwo Boże.</p>
<p>Ps. 34:6-7 – „Spójrzcie na Pana, a zajaśniejecie. Oblicza wasze nie okryją się wstydem. Ten biedak wołał, a Pan słuchał i wybawił go z wszystkich ucisków jego.”</p>
<p><strong>Posiadajmy cel w życiu.</strong> Dowiedzmy się po co żyjemy, co chcemy osiągnąć w życiu. Jakiego szczęścia chcemy. Spójrzmy za horyzont. Aż do wiecznego Królestwa Bożego, przypominajmy to sobie. Niech krótkie chwile naszego życia będą zapełnione przez dobre rzeczy, <u>„wystrzegajcie się zła, trzymając się dobrego”</u>. Powstańmy od umarłych i niech wszystkim nam zajaśnieje Chrystus.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9051</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Żywy pies jest lepszy niż martwy lew. Lekcja z Księgi Koheleta 9:4-10</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Apr 2022 08:18:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[czynienie]]></category>
		<category><![CDATA[działanie]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[harcerstwo]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Kaznodziei Salomona]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[lew w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[małżeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara]]></category>
		<category><![CDATA[paul sl johnson]]></category>
		<category><![CDATA[pies w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Baden-Powell]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[skauting]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[żywy pies jest lepszy niż martwy lew]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9032</guid>

					<description><![CDATA[Wykład na zakończenie, a więc na rozejście się i pójście w dalszą drogę. W tej drodze będziemy mieli różne doświadczenia, różne możliwości służby, ale wszyscy jesteśmy powołani do miłości okazywanej w działaniu. Chcemy naśladować naszego Pana. Musimy więc spojrzeć na to, co On czynił w swoim życiu. Dz. Ap. 10:37-38 – „wy wiecie o sprawie, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/NwmHGhWcfOU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Wykład na zakończenie, a więc na rozejście się i pójście w dalszą drogę. W tej drodze będziemy mieli różne doświadczenia, różne możliwości służby, ale wszyscy jesteśmy powołani do miłości okazywanej w działaniu.</p>
<div id="attachment_9033" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9033" class="wp-image-9033" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331.jpg" alt="" width="400" height="400" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331.jpg 460w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-300x300.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-150x150.jpg 150w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-200x200.jpg 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-100x100.jpg 100w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-40x40.jpg 40w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-9033" class="wp-caption-text">&#8222;Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż żywy pies jest lepszy niż martwy lew.&#8221; &#8211; Księga Kaznodziei Salomona 9:4</p></div>
<p>Chcemy naśladować naszego Pana. Musimy więc spojrzeć na to, co On czynił w swoim życiu. <strong>Dz. Ap. 10:37-38 </strong>– „wy wiecie o sprawie, która działa się w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan, [38] o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił Go Duchem Świętym i mocą; jak <u>chodził On wszędzie, czynił dobrze</u> i leczył wszystkich uciskanych przez diabła, gdyż był z Nim Bóg.” (EIB dosł.) Nasz Pan: <u>chodził i czynił dobro.</u> <strong>Co zaś do nas?</strong> Łuk. 10:37 – „wtedy Jezus powiedział mu: <strong><u>Idź, i ty czyń podobnie.</u></strong>” (EIB dosł.)</p>
<p>Tylko czy my naprawdę możemy czynić podobnie do naszego Pana? Mamy tak różne ograniczenia – brakuje nam zdrowia, ducha, wiedzy, pieniędzy. Przeszkadzają nam wady i grzechy, czujemy się niegodni i słabi. Jednak bez względu na to wszystko jest dla nas dzisiaj <strong><u>lekcja z Ks. Kazn. Salomona 9:4-10</u></strong>.</p>
<p>Kazn. 9:4 – „Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż <u>żywy pies jest lepszy niż martwy lew</u>. [5] Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie.” Często cytujemy ten 5 werset. Jest to dla nas dowód, że po śmierci aż do obudzenia z grobu człowiek nie posiada świadomości. Nas jednak ciekawi werset 4. – <strong><u>Żywy pies jest lepszy niż martwy lew</u>.</strong></p>
<p>Nie wiem czy my tak do końca rozumiemy, co dla Żydów z czasów Kaznodziei znaczyło to powiedzenie. Obecnie mówimy: <strong>Pies to najlepszy przyjaciel człowieka</strong>; dla wielu ludzi pies to członek rodziny. <u>Wierność psa jest przysłowiowa.</u> Urodzony w Polsce biblista pochodzenia żydowskiego Christian David Ginsburg zauważył jednak, że – cytuję – „<em>Żydzi wykluczyli psy z wszelkiej społeczności, wypędzili je ze swoich pomieszczeń. Zwierzęta bez właścicieli musiały mieszkać w jakiejś odludnej części miasta, musiały się żywić podrobami, padliną i zwłokami. Z tego obrzydliwego sposobu bytowania i odrażających nawyków, psy uważane były za <u>najbardziej nieczyste, poniżone i godne pogardy stworzenia</u>, a sam termin ‘pies’ stał się metaforą nieczystości, poniżenia i pogardy.”</em></p>
<p><strong>Lew to przeciwieństwo: </strong>niepokonana odwaga, potęga i majestat. Królewskie pokolenie Judy porównano do lwa, Mesjasz nazwany lwem z pokolenia Judy.</p>
<p>A jednak, bez względu na to poniżenie psa i majestat lwa, to nadal: <strong><u>żywy pies jest lepszy niż martwy lew</u></strong>. Dlaczego? Bo może coś zrobić, może coś zdziałać. Może mieć nadzieję, że Bóg ma jeszcze coś dla niego. <u>Dajmy sobie chwilę na to, by docenić życie.</u> Bóg dał nam zaistnieć jako ludzie, istoty obdarzone sumieniem i wolnością wyboru. Żyjemy na pięknej planecie. <u>Życie to wielki dar, bo mogłoby nas nie być.</u> Moglibyśmy się nie urodzić, a moglibyśmy już nie żyć, myślę, że wiele osób na tej sali doświadczyło już chwil, kiedy mogły stracić swoje życie.</p>
<p>Brat Władek Onyszko powtarzał kilka razy taką radę, którą dał mu brat Wiesław Kładź. Powiedział mu: <strong>„jak masz trawę wokół domu to wyjdź pochodzić boso po mokrej trawie, przejdź się boso po rosie, bo wtedy aż chce się żyć.”</strong> <u>Dobrze jest robić coś, co sprawia, że to nam chce się żyć.</u></p>
<p><strong>7-8 – „Dalej [więc]! Jedz radośnie swój chleb i pij w dobrej myśli swe wino, ponieważ Bóg już przyjął twoje dzieła! O każdym czasie niech twe szaty będą białe i niech nie braknie olejku na twej głowie.” (EIB dosł.)</strong></p>
<p>Czy my jesteśmy wdzięczni i czy cieszymy się z każdego dnia? <u>Jeżeli masz rano chleb, doceń go jako szczególny dar.</u> Dziękuj Bogu. Doceń smak chleba. Jeśli pijesz wino lub jakiś świąteczny napój (bez alkoholu), ciesz się, że pojawiła się okazja, która na to pozwala i także dziękuj Bogu. Zadbaj o swój wygląd, <em>„ciała wasze mają być świątynią Boga”</em>. Biała szata to czyste i eleganckie ubranie. Olejek na głowie kojarzy się z zapachem i zdrowym wyglądem.</p>
<p><strong>Możemy też spojrzeć nieco bardziej duchowo: </strong>jeśli nasze czyny podobają się Bogu (a czytamy: <em>ponieważ Bóg już przyjał twoje dzieła </em>), to bądźmy dobrej myśli, nie traćmy zaufania do Boga. Miejmy czyste zalety charakteru, na każdy dzień ceńmy szatę sprawiedliwości Chrystusowej. Bądźmy piękni w duchu świętym, nabywajmy świętości i mądrości pochodzącej z góry jak tego olejku od Boga. Niech przepełnia nas duch święty. Doceniajmy smak manny z nieba, czyli smak Słowa Bożego. Czytajmy ewangelię, psalmy, studiujmy myśli z Codziennej manny.</p>
<p><strong>9 – „Pielęgnuj życie z żoną, którą kochasz, przez wszystkie dni twojego ulotnego życia, które [Bóg] ci dał pod słońcem, przez wszystkie dni twej marności, gdyż to jest twój dział w życiu i mozole, którym ty trudzisz się pod słońcem.”</strong></p>
<p>Ciekawa rada, wydaje się tak oczywista w dniu ślubu. Dopóki nie doczytamy, że ta radość ma trwać <u>po wszystkie dni wspólnego życia</u>. Jak cieszyć się życiem razem, gdy mija czas? Gdy życie nie jest łatwe, gdy pojawiają się problemy, gdy pojawiają się choroby, zmęczenie, brak pieniędzy, kłopoty z pracą, problemy z dziećmi, z rodziną, różnice w charakterach, w zdolnościach, w decyzjach.</p>
<p>Kaznodzieja mówi: <strong>„pielęgnuj”</strong> albo „<strong><u>ciesz się</u></strong> życiem z żoną” (BW). To wymaga wysiłku, poświęcenia uwagi i czasu, także cierpliwości, uczucia i zrozumienia. To jak z radowaniem się w Panu. Widać, że był to problem, bo ap. Paweł często nawołuje w listach: <strong>„radujcie się w Panu!”</strong> – ale jak to zrobić? Wymaga to wysiłku, poświęcenia uwagi i czasu, wymaga to cierpliwości i zrozumienia. <u>A nade wszystko miłości. </u></p>
<p>Okazuje się, że dla tych, którzy żyją w małżeństwie, ta sprawa życia jest podkreślona. Wśród różnych rzeczy, które robisz, <strong>„pielęgnuj” swoje małżeństwo</strong>, <u>ciesz się życiem swojej rodziny</u>. To nie tylko podoba się Panu. Daje to szczęście tym, którzy tak żyją. Czytamy o tym u Kazn. 4:9-12 –<br />
„(9) Bo lepiej jest dwom niż jednemu, gdyż mają dobry pożytek ze swojej pracy. (10) Jeśli bowiem jeden upadnie, drugi podniesie swego towarzysza. Lecz biada samotnemu, gdy upadnie, bo nie ma drugiego, który by go podniósł. (11) Także jeśli dwoje ludzi śpi razem, grzeją się wzajemnie. Ale jeden jakże się ogrzeje? <strong>((Także z punktu widzenia ducha samotny nie ma kogoś, kto mógłby go zachęcać)) </strong>(12) <u>A jeśli ktoś przemaga jednego, to dwaj stawią mu czoła, a potrójny sznur nie rozerwie się tak łatwo.</u>”</p>
<p>Potrójny sznur jest szczególnie mocny, kiedy ten trzeci, a raczej ten pierwszy SZNUR to Bóg i kiedy mocno się Go trzymamy, kiedy mocno się z Nim złączymy. Oczywiście ten ostatni fragment możemy zastosować nie tylko do małżeństw. W sensie duchowym z Panem nie musimy być samotni, bo zawsze jest z nami. A do tego: <strong><u>Gdzie was jest dwóch lub trzech</u></strong><strong><u> &#8211; gdy jesteśmy razem jako lud Boży, jesteśmy mocniejsi</u></strong> <strong><u>(Pan także mówi: wtedy JA jestem z WAMI</u></strong><strong><u> &#8211; Mt 18:20).</u></strong> Powinniśmy pielęgnować duchowe związki w Chrystusie, ale także wzmacniać nasze rodziny i dobre stosunki z ludźmi wokół nas. <u>„Błogosławieni czyniący pokój”</u> (Mt 5:9).</p>
<p>Dotarliśmy do wersetu 10 – przeczytamy 1 część wg tłumaczenia Ginsburga: <strong><u>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </u></strong></p>
<p>Takie tłumaczenie jest najlepsze wg br. Johnsona. Dlaczego? Wyjaśnia to ciąg dalszy: <u>„gdyż nie ma działania ani planowania, ani wiedzy, ani mądrości w szeolu, do którego ty zmierzasz.”</u> Właśnie na tym polega kontrast tego wersetu:<br />
<u>Działaj</u> <strong>póki jesteś w stanie / tak długo jak masz siłę / jak długo masz moc / jak długo jesteś zdolny do tego czegoś, do tej konkretnej rzeczy. </strong><u>Czemu? </u></p>
<p><u>GDYŻ w grobie nie można nic zrobić. </u>Dlatego działajmy teraz, <strong><u>„póki jesteśmy w stanie”</u></strong> / <strong><u>póki możemy</u></strong> / póki mamy siłę. Biblista Izaak Cylkow odnosi ten fragment do 3 Mojż. 12:8 – jest tam opis pewnej ofiary: <strong>„A jeśli nie stać jej na jagnię, to weźmie dwie synogarlice lub dwa młode gołębie”</strong>. Moglibyśmy też odnieść to do ofiar ludzi po Dniu Pojednania. Pan nie oczekuje od nas więcej niż możemy dać (nie każdy może dać tyle samo). Dla każdego te możliwości są inne, ale Cylkow komentuje: <strong><em>„<u>Wszystko, co leży w sferze twojej [własnej] możności,</u> </em></strong><em>czyń w miarę twoich sił, tam bowiem dokąd idziesz nie ma już żadnych działalności, obliczeń, planów i dążeń.”</em></p>
<p>Ręka w Biblii oznacza naszą siłę lub zdolność do zrobienia czegoś. Kiedy Bóg pyta:<strong> Co masz w ręce swojej?</strong>, to <u>zachęca nas do rozważenia czym i jak możemy usłużyć Bogu, prawdzie, braciom i ludziom wokół nas.</u> Czas, talenty, pieniądze, okoliczności życia. Wszystko to w przenośni <strong>rzeczy, które <u>mamy w ręku</u>. </strong></p>
<p>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia”. Jest to pewna poezja, bo nie ręka ma decydować, czym się zajmie. To my sami musimy rozejrzeć się i to rozważyć. Kaznodzieja mówi, że <u>kiedy przyjdzie moment, w którym zrozumiemy, że pewne nasze zdolności odpowiadają możliwościom służby, to wtedy powinniśmy to zrobić</u>. <strong>Proste przykłady: </strong>ktoś zna język obcy, a tu potrzebny jest tłumacz; ktoś potrzebuje podwózki, a ty masz samochód i prawo jazdy; ktoś potrzebuje, żeby mu pomóc z wniesieniem torby po schodach, a ty akurat masz tyle siły; możesz się podzielić z kimś obiadem, możesz dać komuś niepotrzebne ci rzeczy. Ktoś pyta o ewangelię, a ty ją znasz i możesz o niej powiedzieć. <u>Zrób to teraz.</u></p>
<p><strong>Dlaczego?</strong> Ponieważ śmierć zabierze nam na jakiś czas możliwość działania, a dzisiejsze możliwości przeminą. Póki co jednak żyjemy. <strong><u>„Lepszy żywy pies niż martwy lew”</u></strong>. Prorok Jeremiasz podkreśla w innym miejscu, że nie trzeba szukać rzeczy wielkich. Wystarczy robić to, co w zasięgu ręki czyli to, co uznasz, że jesteś w stanie zrobić. Rób to, co w zasięgu twojej ręki czyli twojej <strong><u>mocy</u></strong> i <strong><u>możliwości</u></strong>.</p>
<p><strong><u>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </u></strong></p>
<p><strong>Możemy wymienić 3 podstawowe myśli tego fragmentu:<br />
1. </strong>Rozważaj każdego dnia, na każdym miejscu, gdzie twoje zdolności mogą być użyte przez Boga – Kazn. 11:6 – <em>„Z rana siej swoje nasienie, a niech nie spoczywa twoja ręka do wieczora, bo nie wiesz, czy uda się to czy tamto, lub czy jedno i drugie jednakowo wypadną.”</em> – <u>po prostu nie wiadomo, co przyniesie dobry efekt!</u><br />
<strong>2. </strong>Wiernie wykorzystaj swoje zdolności w tej służbie, w której możesz ich użyć<br />
<strong>3. </strong>Zrób to teraz, nie odkładaj na później &#8211; <strong><u>Czemu nie odkładać na później?</u> </strong>Bo dla nas może nie być żadnego później. Mówi o tym werset 12 – „Bo też człowiek nie zna swego czasu, jak ryby, które łowi się w nieszczęsną sieć, i jak ptaki, które łapie się w sidła. Jak one, chwytają się synowie ludzcy w czasie nieszczęścia, które nagle na nich spada.” <strong><em>Problemy często nas zaskakują, przychodzą zawsze nie w porę. Odkładamy coś, a jutro nie można już tego zrobić. </em></strong></p>
<p>Na początku XX wieku generał Robert Baden-Powell wpadł na pomysł skautingu. W Polsce znamy ten ruch jako harcerstwo. Robert Baden-Powell chciał uczyć i wychowywać młodych ludzi przez ich aktywne działanie i wzajemną pomoc na świeżym powietrzu. Nie mam zamiaru robić z siebie eksperta od harcerstwa, bo nie miałem z tym nigdy nic wspólnego. Także jak ktoś będzie chciał pomocy w rozstawieniu namiotu albo sztuce przetrwania w lesie to mogę nie być najlepszą osobą. Nie będzie to też reklama harcerstwa, ale zwróćmy uwagę na podobieństwo naszych zasad chrześcijańskich i pewnych zasad harcerstwa.</p>
<p>Harcerze opierają się na zasadach <strong><u>służby</u></strong>, <strong><u>samodoskonalenia</u></strong> i <strong><u>braterstwa</u></strong>. Samo zawołanie harcerskie brzmi: <strong><u>„Czuwaj!”</u></strong> lub z angielskiego „Be prepared!”, tzn. <u>„Bądź gotowy!”</u>. Harcerze mają też coś takiego jak 10 praw, które trochę różnią się zależnie od organizacji harcerskiej. Zobaczmy Harcerskie Dziesięć Praw według <strong><u>Związku Harcerstwa Polskiego</u></strong>:<br />
1. Harcerz sumiennie spełnia swoje obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego.<br />
<strong><em>A czy my też nie mamy swojego przyrzeczenia poświęcenia się Bogu na służbę? </em></strong></p>
<ol start="2">
<li>Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy. (wiemy, że był to dzielny i prawy rycerz)</li>
<li>Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim. ||| <strong><em>A jaka jest Chrystusowa zasada?<br />
</em></strong><em>&#8211; List do Galatów 6:10 – „Dobrze czyńcie <u>wszystkim</u>, a najwięcej domownikom wiary.”</em></li>
<li>Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza.</li>
<li>Harcerz postępuje po rycersku.</li>
<li>Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać. | | | <strong>Dla nas przyroda to Święta Księga napisana przez Boga, ale jak często światła miasta i przyziemnych spraw, i brak czasu, nie pozwalają nam nawet spojrzeć na gwiazdy, zauważyć nowej pory roku itd…</strong></li>
<li>Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym.<br />
<strong>Znamy oczywiście ograniczenia takiego posłuszeństwa. Na pierwszy miejscu powinien stać Bóg, Jego Słowo, nasze sumienie. Lecz jeśli te warunki są spełnione, to jak najbardziej powinniśmy okazywać karność i posłuszeństwo.</strong></li>
<li>Harcerz jest zawsze pogodny. /// Baden-Powell pisał: <u>&#8222;Zawsze patrzcie na pozytywną stronę rzeczy zamiast na tę ciemną”</u>. ; apostoł Paweł: „Radujcie się zawsze <strong><u>w Panu</u></strong>”.</li>
<li>Harcerz jest oszczędny i ofiarny.</li>
<li>Harcerz pracuje nad sobą, jest czysty w myśli, mowie i uczynkach; jest wolny od nałogów.<br />
<strong>Prorok Izajasz radzi: „Oczyśćcie się wy, którzy nosicie naczynia Pańskie”. </strong>Jak co roku przed Pamiątką powtarzamy pewne myśli o oczyszczeniu, o usuwaniu kwasu. To łączy się z czuwaniem, nasz Pan mówi: <u>„módlcie się i czuwajcie, abyście nie ulegli pokusie”. </u></li>
</ol>
<p>Bardzo ciekawa jest historia Baden-Powella i innych pionierów ruchu skautowego, także w Polsce (chyba wszyscy znają choćby książkę „Kamienie na szaniec”). Ciekawostka jest taka, że harcerze wiele czerpali z wiary chrześcijańskiej. <u>Robert Baden-Powell napisał sporo ciekawych myśli</u> , np. &#8222;Nie liczy się to ile posiadasz, ale ile dajesz innym i jak się z nimi dzielisz. <u>Pomagając innym pomagasz i sobie.</u> Starajcie się zostawić ten świat choć trochę lepszym, niż go zastaliście.&#8221;</p>
<p><strong>*</strong> Inne cytaty: <strong>&#8222;Uważamy wszystkich ludzi za swych braci, synów jednego Ojca, którzy mogą osiągnąć szczęście jedynie poprzez rozwój wzajemnej tolerancji i dobrej woli, czyli poprzez miłość.&#8221; **</strong>* Kolejny cytat: <strong>&#8222;Skaut jest czynny robiąc dobrze, a nie bierny będąc dobrym.&#8221;</strong> &#8211; to szczególnie cenna myśl także dla naśladowcy Pana Jezusa. Kiedy czynimy dobro, to uczymy się czynić dobro.</p>
<p>Jeśli tylko w teorii będziemy wiedzieli, co to znaczy być dobrym, jeśli będziemy umieli zdefiniować miłość, pobożność i braterstwo, to jeszcze nie sprawi, że będziemy miłujący, pobożni i braterscy. Aby stawać się chrześcijanami, musimy naśladować Pana, a to znaczy też różne doświadczenia i utrapienia na naszej drodze. Różne trudne decyzje i porażki, które mogą się przydarzyć, bo Pan Jezus był doskonały, ale my tacy nie jesteśmy. A jednak dzięki łasce Bożej i dzięki przelanej krwi naszego Pana, nasz Pan zaprasza nas by pójść za Nim.</p>
<p><strong>Jak czytaliśmy o naszym Panu: „[Jezus] chodził i czynił dobro”.</strong> <u>Mamy tego wiele przykładów:</u> jak dał lekcję służby i pokory, gdy umył uczniom nogi, jak zatroszczył się o swoją matkę i o apostoła Jana, gdy był już na krzyżu. Jak głosił ewangelię, choć był bardzo zmęczony i spragniony, gdy przy studni rozmawiał z Samarytanką.</p>
<p>Mamy wiele biblijnej zachęty do czynienia dobrych rzeczy. 1 Jana 3:18 – <strong>„Dzieci! Nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą!”</strong> 1 Piotra 2:21 – „Chrystus cierpiał za nas, zostawiając nam przykład, <strong><u>abyśmy szli w jego ślady.</u></strong>”</p>
<p>Robert Baden-Powell pisał, że <strong><u>„istotą życia harcerza jest pełne tężyzny życie w terenie.”</u></strong> Myślę, że można to przełożyć na życie poświęconych w naszym duchowym terenie. Życie chrześcijanina, zwłaszcza wolnego chrześcijanina, który nie jest kierowany przez jakąkolwiek organizację lub kościół na tej ziemi, to ciągłe zadawanie sobie pytania: <strong><u>A co ja mogę uczynić? Co ja mam w ręku swoim? </u> </strong>i działanie zgodnie z odpowiedzią. W myśl wersetu, że <strong>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </strong><u> </u></p>
<p>W TP nr 74, s. 6 (rok 1935), brat Johnson zadaje pytanie: <strong><u>„Czy komukolwiek z nas może się sprzykrzyć czynienie dobra gdy czas na taką pracę zdaje się być już tak krótki?”</u> </strong>A dziś? Prawie 100 lat później? <strong>Pytanie – </strong>co w takim razie robić? I tutaj brat Johnson podaje zasady proste jak te prawa harcerskie ZHP:<br />
1/ <u>Nauczyć się Prawdy</u> &#8211; poprzez badania beriańskie w zborze, przygotowanie się do nich, własne badania literatury prawdy z otwartą Biblią i otwartym sercem, z głodnym, pokornym i szczerym sercem i umysłem, człowieka, który chce być uczony przez Boga<br />
2/ <u>uprawiać ducha Prawdy</u> – to znaczy wykorzeniać z naszych myśli, intencji, słów i czynów wszystko, co pochodzi od szatana, świata i ciała (plewić) i sadzić dobre rzeczy<br />
3/ <u>głęboko trzymać Prawdę w swoim sercu</u><strong> – </strong>zakorzeniać to, co dobre<br />
4/ rozwijać uczucia i zalety charakteru, wzrastać pod względem charakteru<br />
i po 5/ &#8211; także b.ważne &#8211; <strong><u>błogosławić drugich za pomocą dobrych uczynków</u></strong><strong>:<br />
</strong>&#8211; można błogosławić drugich Słowem Bożym, poprzez głoszenie ewangelii<br />
&#8211; można to robić przez pomoc duchową drugim<br />
&#8211; można to robić bez słów, przy pomocy naszego postępowania<br />
&#8211; i można to robić także przez <strong><u>pomoc materialną</u></strong>, taką pomoc, jaka jest potrzebna w danej chwili; obecnie wielu chrześcijan (a nawet ludzi niewierzących) w Polsce udzieliło dużo takiej pomocy drugim. Doceniajmy Boski charakter w tych ludziach, którzy postanowili oddać swój czas, oddać swoje uczucia i oddać swoje rzeczy materialne, żeby pomóc komuś innemu; módlmy się za tych, którzy tak pracują i sami starajmy się pomóc, ale rozsądnie i na miarę naszych własnych możliwości.<br />
&#8211; czasami wystarczy się uśmiechać, powiedzieć dobre słowo, dać optymizm…</p>
<p>Jest w tym artykule jeszcze więcej dobrych rad, ale tu się zatrzymam. Przy szukaniu możliwości, by błogosławić drugich. Bo to bardzo dobra rzecz. Król Dawid tego szukał. 2 Sam. 9:1 – pytanie Dawida do doradców: <strong>„Czy jeszcze ktoś pozostał z rodu Saula, gdyż pragnąłbym mu okazać miłosierdzie ze względu na Jonatana…”</strong>. Dawid zastanawiał się czy jest ktoś, komu można by okazać dobroć.</p>
<p>Psalm 41:2: <strong>&#8222;Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebującego&#8221;</strong>, lub jak oddaje to przekład dosłowny EIB (z którego dziś dużo cytuję). <u>„Szczęśliwy ten, kto poświęca uwagę słabszemu – bo Jahwe wyratuje go w dniu niedoli!”</u>.</p>
<p>Jest tu pewna cecha, która podoba się Bogu – <strong>pomagać temu, kto jest w potrzebie. </strong>Według swoich możliwości, w pokorze, bez popisywania się, ile to zrobiliśmy i dla kogo, ile nas to kosztowało. <u>Nie odbierajmy nagrody sami. </u></p>
<p><u>Wiara żywa pokazuje się w działaniu.</u> To wiara jest najważniejsza, bo tylko przez wiarę w przelaną krew Pana Jezusa jesteśmy zbawieni. <u>Prawdziwa wiara zawsze jednak wiąże się z czynami.</u> TP nr 255, s. 24 – „<strong>Nie powinniśmy zaniedbywać, ale raczej pilnie wchodzić w każdą sposobność służby, którą Panu upodoba się otworzyć przed nami.”</strong></p>
<p>Co mamy napisane o klasie Ruty? [TP 249] <strong>&#8222;klasa ta zamiast tracić czas na próżnych spekulacjach, używa w służbie siłę otrzymaną z koniecznego pokarmu dla swych poświęconych serc i umysłów.&#8221; </strong><u>Bądźmy podobni.</u></p>
<p><u>Jaki jest cel naszego napełniania się wiedzą Biblii?</u> Ten cel to rozwój charakteru na wzór Pana Jezusa i służba dla Boga i ludzi. Kiedy brat Johnson napisał artykuł o Kazn. 9:10 &#8211; <strong>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </strong>to trwała akurat pewna szczególna praca.</p>
<p>Byłoby niemądre prowadzić teraz tę pracę, chodziło o wyprowadzanie kozła Azazela, podobnie jak bez sensu byłoby teraz głosić potop. <u>Pewne możliwości minęły, ale otworzyły się nowe możliwości.</u> <strong>Wtedy jednak brat Johnson wymieniał metody prowadzenia szczególnej służby i te metody nie zmieniły się zbytnio do tej pory – mamy to w TP nr 50, roczne godło na rok 1930 i należą do tych metod: </strong><strong><br />
</strong>&#8211; ustne sprzeciwianie się złu<br />
&#8211; ustne promowanie dobra<br />
&#8211; rozdawanie odpowiedniej literatury<br />
&#8211; pomaganie braciom w ich pracy<br />
&#8211; przyczynianie się do składek finansowych w dobrym celu<br />
&#8211; podtrzymywanie rąk głównych nauczycieli prawdy<br />
&#8211; zanoszenie modlitw za tę pracę i za współpracowników<br />
&#8211; wyszukiwanie osób, które mogłyby się zainteresować ewangelią<br />
&#8211; wysyłanie stosownej literatury<br />
&#8211; mówienie ewangelii takiej, jak ją rozumiemy – w dobrym duchu, do rodziny, do znajomych, gdziekolwiek to możliwe…<br />
&#8211; pisanie listów, komunikacja z braćmi i siostrami, <u>podnoszenie na duchu jedni drugich</u><br />
<strong>&#8211; i oczywiście: praktykowanie prawdy, a w tym: czynienie sprawiedliwości i miłosierdzia w pokorze przed Bogiem; </strong><strong><u>służenie wszystkim ludziom a najwięcej braciom</u></strong></p>
<p>Nie wiemy czy jutro nadal będzie taka możliwość służby jak dziś. Ale może będzie inna. Musimy wypatrywać i zastanawiać się, czego Pan chce od nas dzisiaj, bo <strong>mamy do dyspozycji tylko tę jedną chwilę.</strong> <u>Odkładanie na później to wielki złodziej czasu.</u> Jeśli pominiemy służbę, to Pan pominie nas i da tę służbą komuś, kto szuka tej służby, kto bardziej tę służbę ceni. Jutro może nigdy nie nadejść, a nawet jeśli przyjdzie, to Bóg może dać służbę komuś innemu.</p>
<p>Czytamy u Zach. 4:10 – <u>„Nie gardźmy dniem małych początków”</u>. Nie pogardzajmy małą pracą dla Pana, dla braci i dla ludzi wokół. Róbmy małe rzeczy z wielką miłością. W myśl cytatu, że: <strong>„Najlepsza część życia ludzkiego to małe, bezimienne i zapomniane akty dobroci i miłości”. </strong>Te małe rzeczy mogą być zapomniane przez wszystkich, ale nie przez Boga, jeśli wykonujemy je z miłości. <u>Bóg patrzy na serce.</u></p>
<p><strong>Małe codzienne rzeczy to decydujące próby charakteru.</strong> Drobny uśmiech, uprzejmość, pomoc, choć trochę zainteresowania się drugą osobą. Jak wiele to może dać ludziom wokół nas. <u>Jest dzisiaj szczególna praca i jest to głoszenie Jezusa Chrystusa jako Odkupiciela świata i panującego Króla.</u><strong> Poza tym wciąż aktualna i najważniejsza praca to rozwój charakteru. </strong>Ten charakter można jednak rozwijać tylko w działaniu. Starajmy się więc rozpoznawać wolę Bożą w naszym życiu. <strong><u>Czas jest bliski,</u></strong><u> nie bierzmy się za ratowanie systemów tego świata, bo porządek tego świata przemija i upadnie, ale starajmy się ratować i wspierać ludzi, jeśli jest to możliwe.<strong> Głośmy ewangelię słowem i czynem. </strong></u></p>
<p>W latach 60-tych działał w Polsce tzw. <strong>„Klub Niewidzialnej Ręki”.</strong> Na pomysł „Niewidzialnej Ręki” wpadł dziennikarz Maciej Zimiński. Chodziło o to, by zrobić coś dla osoby, która potrzebuje pomocy i zrobić to po cichu, bez rozgłosu, anonimowo.</p>
<p>Były to różne rzeczy i angażowali się młodzi ludzie: posprzątanie podwórka, naprawienie popsutej ławki, zasianie trawy, skopanie ogródka, zrzucenie węgla do piwnicy, zebranie owoców w sadzie. <u>Zrobienie czegoś bez-interesownie, bo uznaje się, że to jest dobre i właściwe, że jest to prawdziwa potrzeba.</u></p>
<p>Jak wtedy pisano: <strong><em>&#8222;W waszym domu, w waszej wiosce, na waszej ulicy na pewno jest ktoś, komu wasza pomoc jest potrzebna. Na szlaku Niewidzialnej Ręki powinniście działać zawsze wtedy, kiedy ktoś potrzebuje waszej pomocy.&#8221;<br />
</em></strong>Czy dzisiaj już nie ma takich ludzi, czy tylko nam coraz trudniej ich zobaczyć w zagonionym życiu? Starajmy się, drodzy Bracia i Siostry.</p>
<p>Jak czytamy w Liście do Hebr. 6:10 –<u> „Bóg nie jest niesprawiedliwy, aby miał zapomnieć o waszym dziele i trudzie miłości, które okazaliście dla Jego imienia, gdy służyliście świętym i gdy nadal służycie.”</u> <u>Bóg nie mierzy nas miarą wyników naszej pracy, ale miarą ducha, którego rozwijamy i przejawiamy w wykonywaniu tej pracy.</u> Jeśli mamy ducha naszego Pana to będziemy pragnęli zrobić wszystko, co w naszej mocy, by pełnić wolę Ojca. Jak napisał to ktoś: <strong>&#8222;Miłość zwykłych ludzi rozprasza mroki tego świata”. </strong>Obyśmy wszyscy mogli być gotowi, czuwać i czynić dobre rzeczy dla naszego Pana i dla wszystkich ludzi, a najwięcej dla braci i sióstr w Panu, a także dla naszych najbliższych – dla naszych rodzin i przyjaciół! Niech dobry Bóg Wam wszystkim błogosławi!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9032</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy dusza jest odrębną istotą?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-dusza-jest-odrebna-istota/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-dusza-jest-odrebna-istota</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-dusza-jest-odrebna-istota/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Dec 2020 13:51:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Pytania i odpowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[ciało]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek]]></category>
		<category><![CDATA[dech żywota]]></category>
		<category><![CDATA[dusza]]></category>
		<category><![CDATA[dusza żyjąca]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia mateusza]]></category>
		<category><![CDATA[gehenna]]></category>
		<category><![CDATA[istota]]></category>
		<category><![CDATA[istota żywa]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[list do koryntian]]></category>
		<category><![CDATA[nefesz]]></category>
		<category><![CDATA[piekło]]></category>
		<category><![CDATA[psyche]]></category>
		<category><![CDATA[tchnienie życia]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[życie wieczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=6883</guid>

					<description><![CDATA[Pytanie — W Ewangelii wg św. Mateusza 10:28 czytamy: &#8222;A nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą; ale raczej bójcie się tego, który może i duszę i ciało zatracić w piekielnym ogniu&#8221;. Czy Pismo Święte dowodzi, że dusza jest odrębną istotą? Odpowiedź — Powierzchowne przeczytanie tego wersetu zdaje się podtrzymywać <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-dusza-jest-odrebna-istota/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><big><img decoding="async" class="alignright wp-image-6886" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/alexis-brown-omeaHbEFlN4-unsplash-1024x683.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/alexis-brown-omeaHbEFlN4-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/alexis-brown-omeaHbEFlN4-unsplash-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/alexis-brown-omeaHbEFlN4-unsplash-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/alexis-brown-omeaHbEFlN4-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/alexis-brown-omeaHbEFlN4-unsplash-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><span style="color: #000080;">Pytanie — </span></big></p>
<p><big>W Ewangelii wg św. Mateusza 10:28 czytamy: <em><strong><span style="color: #800000;">&#8222;A nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą; ale raczej bójcie się tego, który może i duszę i ciało zatracić w piekielnym ogniu&#8221;</span></strong>.</em> </big></p>
<p><big>Czy Pismo Święte dowodzi, że dusza jest odrębną istotą?</big></p>
<p><big><span style="color: #000080;">Odpowiedź — </span></big></p>
<p>Powierzchowne przeczytanie tego wersetu zdaje się podtrzymywać powszechnie uznawane wierzenie, że dusza jest odrębnym bytem, który tkwi w każdym człowieku i że dusza jest rzeczywistą istotą inteligentnej osoby, podczas gdy ciało jest jedynie jej powłoką lub osłoną. Większość ludzi wierzy, że przy śmierci dusza jest uwalniana z ciała i idzie do nieba lub do miejsca cierpień i mąk.</p>
<p>Wielu utrzymuje, że dusza jest nieśmiertelna &#8211; że nie umiera. Jednak tekst, który rozważamy obala tę myśl, ponieważ jasno oświadcza, że Bóg może zniszczyć zarówno ciało, jak i duszę.</p>
<p><strong><big><span style="color: #000080;">Prawdziwe znaczenie duszy</span></big></strong></p>
<div id="attachment_4250" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/co-to-jest-dusza/"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4250" class="wp-image-4250" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/04/Slajd4.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/04/Slajd4.jpg 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/04/Slajd4-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/04/Slajd4-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></a><p id="caption-attachment-4250" class="wp-caption-text">Kliknij obrazek, by zobaczyć calą prezentację, z której pochodzi ten slajd.</p></div>
<p><big>Księga Rodzaju 2:7 rzuca światło w tej sprawie: <span style="color: #000080;"><em>&#8222;Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi, i natchnął w oblicze jego dech żywota. I stał się człowiek duszą żywą&#8221;</em></span>.</big></p>
<p>Tutaj jest opisane stworzenie człowieka przez Boga. Połączenie ciała z ożywiającym tchnieniem tworzy człowieka, <strong>duszę żyjącą</strong> &#8211; istotę czującą. (Hebrajskie słowo <strong><em>nefesz</em> </strong>w Starym Testamencie tłumaczone jest często jako <span style="color: #000080;">&#8222;dusza&#8221;</span>, tak jak w Rodzaju 2:7 i jest odpowiednikiem greckiego słowa <em><strong>psyche</strong></em>, stosowanego w Nowym Testamencie; oba te słowa oznaczają istote czującą). Na podstawie tego wersetu, a także opierając się na ogólnym kontekście, przyznajemy, że człowiek nie ma duszy, ale że on jest duszą, oraz że składa się z dwóch części: ciała i tchnienia życia.</p>
<p>Jeżeli z jakiejkolwiek przyczyny dech życia jest odłączony od ciała, istota czująca (tzn. dusza) umiera &#8211; zatrzymując wszelkie myślenie i odczuwanie. Ciało wraca do prochu, podczas gdy duch, lub dech życia &#8211; który obejmuje człowieka na równi ze wszystkimi stworzeniami oddychającymi powietrzem &#8211; wraca do Boga, który przekazał go przede wszystkim Adamowi (Koheleta 12:7).</p>
<p>Gdyby Bóg nie zabezpieczył przyszłego życia człowieka przez Okup naszego Pana Jezusa i obietnicę zmartwychwstania, śmierć byłaby końcem wszystkich nadziei ludzkości (1 Koryntian 15:12-18). Jednak Jego Plan przewiduje zmartwychwstanie Kościoła (przy końcu Wieku Ewangelii) i świata (w nadchodzącym Królestwie Chrystusa).</p>
<p><strong><big><span style="color: #000080;">Dusza jak stosowana u Mateusza 10:28</span></big></strong></p>
<p>W Ewangelii wg Mateusza 10:28 nasz Pan stosuje słowo &#8222;ciało&#8221; w znaczeniu naszego obecnego życia, a słowo &#8222;dusza&#8221;, w znaczeniu naszego przyszłego życia. On mówi, że nie mamy obawiać się człowieka, który może odebrać nam najwyżej nasze obecne życie, które znajduje się już pod wyrokiem śmierci. Z drugiej strony, żaden człowiek nie mógł odebrać lub stanowić zagrożenia dla naszej perspektywy wiecznego życia. Przeciwnie, mamy bać się Boga, który mógłby zniszczyć nasze nadzieje na życie wieczne, gdyby zostało nam dowiedzione, że nie jesteśmy godni życia.</p>
<p>Słowo &#8222;piekło&#8221; w naszym tekście jest tłumaczeniem greckiego słowa <a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-2-gehenna/"><em><strong>Gehenna</strong></em></a>, określonego tutaj przez Jezusa jako miejsce unicestwienia, a nie miejsce mąk. W szerszym znaczeniu odnosi się ono do wtórej śmierci: <a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-4-jezioro-ognia/">zupełnego i wiecznego zniszczenia</a>, bez żadnej nadziei na zmartwychwstanie.</p>
<p><big><strong><em>The Emphatic Diaglott</em></strong> wydany przez Benjamina Wilsona podaje dobre tłumaczenie Mateusza 10:28: <span style="color: #000080;"><em>&#8222;Nie obawiaj się tego, który zabija ciało, ale nie może zniszczyć życia; ale raczej bój się Tego, który może w Gehennie zupełnie zniszczyć zarówno życie, jak i ciało.&#8221;</em></span></big></p>
<p><big>Zobacz prezentację pt. <span style="color: #800000;"><strong>Co to jest DUSZA wg Pisma Świętego?</strong></span></big></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/j5YRDCfC9QA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-dusza-jest-odrebna-istota/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6883</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Po tamtej stronie grobu &#8211; część 2. Odpowiedź na niektóre argumenty</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/po-tamtej-stronie-grobu-czesc-2-odpowiedz-na-niektore-argumenty/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=po-tamtej-stronie-grobu-czesc-2-odpowiedz-na-niektore-argumenty</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/po-tamtej-stronie-grobu-czesc-2-odpowiedz-na-niektore-argumenty/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2020 12:20:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Stara teologia]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[czarownica z endor]]></category>
		<category><![CDATA[dusza ludzka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieje apostolskie]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[gdzie są umarli]]></category>
		<category><![CDATA[hades]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Kaznodzieja Salomon]]></category>
		<category><![CDATA[król dawid]]></category>
		<category><![CDATA[Księga Ezechiela]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[nde]]></category>
		<category><![CDATA[near-death-experience]]></category>
		<category><![CDATA[nefesz]]></category>
		<category><![CDATA[neurofizjologia umierania]]></category>
		<category><![CDATA[nowy testament]]></category>
		<category><![CDATA[piekło]]></category>
		<category><![CDATA[platon]]></category>
		<category><![CDATA[platonizm]]></category>
		<category><![CDATA[prorok izajasz]]></category>
		<category><![CDATA[psalmy dawida]]></category>
		<category><![CDATA[samuel]]></category>
		<category><![CDATA[saul]]></category>
		<category><![CDATA[stary testament]]></category>
		<category><![CDATA[szeol]]></category>
		<category><![CDATA[tchnienie życia]]></category>
		<category><![CDATA[zachowanie tożsamości]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=6507</guid>

					<description><![CDATA[Drodzy Bracia! Drogie Siostry! Przyjaciele Prawdy! Przed tygodniem miałem możliwość przedstawienia tematu pt. Po tamtej stronie grobu na spotkaniu biblijnym w Velbert w Niemczech. Nie chciałbym dziś powtarzać tego wykładu, ale wrócić do pewnych tematów, które z braku czasu trzeba było wtedy ominąć. Będzie to głównie odpowiedź na pewne argumenty, które padają w dyskusjach na <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/po-tamtej-stronie-grobu-czesc-2-odpowiedz-na-niektore-argumenty/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Drodzy Bracia! Drogie Siostry! Przyjaciele Prawdy! Przed tygodniem miałem możliwość przedstawienia tematu pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/po-tamtej-stronie-grobu/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><em>Po tamtej stronie grobu</em></a> na spotkaniu biblijnym w Velbert w Niemczech. Nie chciałbym dziś powtarzać tego wykładu, ale wrócić do pewnych tematów, które z braku czasu trzeba było wtedy ominąć. Będzie to głównie odpowiedź na pewne argumenty, które padają w dyskusjach na temat stanu umarłych. Myślę, że niektórzy słyszeli już tamten wykład, ale jeśli nie, to proszę o kliknięcie linku powyżej, pod którym można go przesłuchać i przeczytać.</p>
<p><span style="color: #000080;">Po tamtej stronie grobu &#8211; część 2. Nagranie audio:</span></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-6507-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/PoTamtejStronieGrobuCz2.m4a?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/PoTamtejStronieGrobuCz2.m4a">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/PoTamtejStronieGrobuCz2.m4a</a></audio>
<p>&nbsp;</p>
<p><img decoding="async" class="alignright size-medium wp-image-6504" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/121775090_991748487986026_8667034467054327861_n-300x205.jpg" alt="" width="300" height="205" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/121775090_991748487986026_8667034467054327861_n-300x205.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/121775090_991748487986026_8667034467054327861_n.jpg 582w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />W wielkim skrócie: przedstawiłem w Velbert pogląd, że w Biblii słowo ‘nefesz’ tłumaczone jako dusza to żywa istota. <a href="https://badaczebiblii.pl/na-zywo-co-to-jest-dusza-wedlug-pisma-swietego/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">‘Dusza ludzka’</a> powstała z połączenia ciała oraz Bożej iskry życia czyli tchnienia życia. Człowiek mógł żyć wiecznie na ziemi, gdyby nie grzech, przekroczenie Bożego prawa, które sprowadziło śmierć na Adama i wszystkich ludzi. Biblia mówi o śmierci duszy (np. <strong>Księga Ezechiela 18:4</strong>), mówi że zmarłe dusze trafiają do szeolu i że w szeolu nie ma już działania, mówienia, myślenia, planowania ani jakiejkolwiek innej aktywności. Jest to więc stan niebytu, nieświadomości. Zarówno Stary jak i Nowy Testament często porównuje ten stan do snu, ponieważ mamy nadzieję, że w zmartwychwstaniu zostaniemy obudzeni czy przywróceni do życia i że zachowamy swoją tożsamość, nadal będziemy wiedzieć, że jesteśmy sobą.</p>
<p>Przy zmartwychwstaniu to Bóg udzieli ożywionej duszy (czyli ożywionej istocie) nowego ciała oraz tchnienia życia. Jedyne co wniesiemy do nowego życia my sami to <strong>nasza osobowość lub tożsamość, na którą składają się wspomnienia i charakter czyli zbiór naszych przyzwyczajeń, naszych zalet i naszych wad.</strong> Jest to wyciśnięty w naszej osobowości znak, <em>informacja, mówiąca o tym, kim jestem</em>.</p>
<p>Cały ten zapis przechowany zostanie w Boskiej pamięci, tak jak my ludzie przechowujemy pliki w internecie, w chmurze obliczeniowej. Nawet jeśli komputer na którym zapisaliśmy plik ulegnie awarii, pliki są bezpieczne w chmurze. I mogą być później uruchomione na nowym komputerze. Jeśli chodzi o naszą tożsamość to nawet gdy człowieka umiera, zapis jego tożsamości nadal istnieje w Bożej pamięci w niebie, w Boskiej „chmurze” i w przyszłości będzie stamtąd przywrócony w nowym ciele, które udzieli Bóg.</p>
<p>To przywrócenie sprawiedliwych i niesprawiedliwych zmarłych będzie miało miejsce po powrocie Jezusa jako Mesjasza. To on ma być królem i sędzią świata razem ze swoimi wiernymi, a ich królowanie i sądzenie przez nich świata ma być wielką radością i odrodzeniem dla wszystkich chętnych i posłusznych z ludzi. Wszyscy nieposłuszni Jezusowi, zatwardziali grzesznicy (którzy nie będą chcieli się zmieniać lub będą to robić tylko formalnie, a nie z serca) po ostatniej próbie otrzymają wtedy zapłatę, którą będzie <u>wieczne odcięcie od życia, wieczna śmierć czyli niebyt</u>. Dla posłusznych, którzy zreformują swoje serca pod rządami Jezusa, zapłatą będzie życie wieczne na odrodzonej ziemi.</p>
<p>Pogląd ten został tydzień temu szeroko uzasadniony fragmentami Biblii. Biblia jest bowiem dla chrześcijanina jedynym źródłem pewnej wiedzy na temat życia i śmierci. Żadne <u>prawdziwe objawienie</u> i żadne <u>prawdziwe świadectwo</u> nie może być w sprzeczności z Biblią. Apostoł Paweł w 2 Liście do Tymoteusza 3:15 mówi, że to Pisma święte „mogą nauczyć mądrości wiodącej do zbawienia przez wiarę w Chrystusie Jezusie.”</p>
<p><u>I tej mądrości powinniśmy szukać.</u> Zdaje sobie sprawę, że wyrażone wcześniej poglądy nie są przyjmowane przez wszystkich chrześcijan. Chciałbym więc odpowiedzieć na niektóre argumenty osób, które uważają, że umarli dalej żyją, że dusza jest nieśmiertelna, że grzesznicy cierpią straszne katusze w piekle i że dusza po śmierci może <u>świadomie egzystować bez ciała, a nawet nawiązywać pewne kontakty z żyjącymi ludźmi.</u></p>
<div id="attachment_6524" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6524" class="wp-image-6524" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/plato-675x1024.jpg" alt="" width="300" height="455" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/plato-675x1024.jpg 675w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/plato-198x300.jpg 198w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/plato-768x1165.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/plato-1012x1536.jpg 1012w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/plato-1350x2048.jpg 1350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/plato.jpg 1450w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-6524" class="wp-caption-text">„Nieodłącznym atrybutem duszy jest życie, które jest przeciwstawne śmierci. Dusza jest więc nieśmiertelna i niezniszczalna. Czy powinniśmy wierzyć, że istnieje śmierć? To jest tylko oddzielenie duszy od ciała. Dusza nadal żyje bez ciała. Śmierć jest tylko oddzieleniem jej od ciała.” &#8211; Platon</p></div>
<p><strong>Pierwszy taki argument</strong> mówi, że Boskie objawienie jest progresywne, to znaczy, że rozwija się wraz z kolejnymi księgami i nabiera ostatecznego sensu w Nowym Testamencie. Dlatego zdaniem tak wierzących popełniamy błąd, powołując się w tej sprawie na Stary Testament. <strong><em>To oczywiście prawda, że Boskie objawienie staje się coraz jaśniejsze i dopiero Nowy Testament pozwala wiele zrozumieć.</em></strong> Pytanie jednak – skoro jest to część Boskiego objawienie – to dlaczego prawda na temat nieśmiertelności duszy została już 400 lat wcześniej tak jasno podana przez Platona?</p>
<p>Zacytuję z księgi XII „Praw” Platona. To dzieło powstalo około roku 400 p.n.e.:</p>
<p><strong><em>„To, czym rzeczywiście jest każdy z nas, co tworzy prawdziwą naszą istotę i nazywa się duszą nieśmiertelną, [w chwili śmierci] odchodzi stąd do innych bogów, ażeby (&#8230;) złożyć im — niegroźne to dla dobrych, ale jakże straszne dla złych! — sprawozdanie ze wszystkich czynów swego życia”</em></strong> (Platon, Prawa, księga XII, tłum. M. Maykowska)</p>
<p>Na podstawie innego dzieła pt. „Fedon” możemy ustalić, że według Platona dusza: jest niematerialna, niezależna od ciała, niezłożona, doskonalsza od ciała, z wyższości duszy nad ciałem wynika, że ciało dla duszy jest więzieniem i grobem, byłaby ona lepsza i szczęśliwsza, gdyby była wolna od ciała, a ze śmiercią ciała zaczyna się dopiero prawdziwe życie duszy. | <a href="https://badaczebiblii.pl/po-tamtej-stronie-grobu/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><em>Niektóre słowa Platona podawałem też tydzień temu.</em></a></p>
<p><em>Ten pogląd na duszę przez Grecję i Egipt przedostał się także do Żydów żyjących przed narodzinami Jezusa. Później z kolejnymi wiekami na stałe zagościł w chrześcijaństwie.</em></p>
<p><strong>Pytanie:</strong> dlaczego jeśli Bóg chciał podać tę prawdę, nie użył jednego z proroków Biblii, skoro to nimi się posługiwał? Gdy spojrzymy na Nowy Testament to pogląd o wiecznych cierpieniach w piekle i w ogóle świadomości umarłych, bazuje na opisach parabolicznych (tzn. na przypowieściach, jak np. o bogaczu i łazarzu, a także o odcinaniu gorszących nas części ciała, aby wejść do Królestwa). Inne biblijne podstawy tego poglądy to dla niektórych głębokie symbole Apokalipsy wg Jana (ale odczytywane dosłownie). Dziwne jest to, że brakuje na ten temat prostych, zrozumiałych wypowiedzi w nauce Jezusa i w pismach apostołów.</p>
<p>Zamiast tego powtarzają oni dawną naukę Mojżesza, Pism i Proroków. Porównajmy niektóre z takich wypowiedzi, gdzie Nowy Testament prosto i zrozumiale potwierdza naukę Starego Testamentu na ten temat.</p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td width="229"><strong>Stary Testament</strong></td>
<td width="243"><strong>Nowy Testament</strong></td>
</tr>
<tr>
<td width="229">„Wielu zaś z tych, co posnęli z prochu ziemi, zbudzi się…” (Daniela 12:2)</td>
<td width="243">„Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy co są w grobach, usłyszą głos jego [głos Jezusa] i wyjdą…” (Jana 5:28-29)</td>
</tr>
<tr>
<td width="229">&#8222;Wkrótce potem Dawid zasnął ze swoimi przodkami i został pochowany w Mieście Dawida.&#8221; (1 Królewska 2:10)</td>
<td width="243">„Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy. (…) Dawid nie wstąpił bowiem do nieba.” (Dzieje 2:29-34)</td>
</tr>
<tr>
<td width="229">„Nie zostawisz duszy mojej w Szeolu, ani nie dopuścisz świętemu twemu oglądać skażenia.&#8221; (Psalm 16:10)</p>
<p>„Nie ma żadnej czynności ani rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego idziesz.” (Kaznodzieja 9:10)</td>
<td width="243">„Przewidując to [Dawid] mówił o zmartwychwstaniu Chrystusa, że nie pozostanie dusza jego w Hadesie.” (Dzieje 2:31)</p>
<p>„Byłem umarły, a oto jestem żyjący.” (Objawienie 1:18)</td>
</tr>
<tr>
<td width="229">„Dusza, która grzeszy ta umrze.” (Ezechiela 18:4)</p>
<p>„Położywszy ofiarę za grzech duszę swą. Ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców został zaliczony.” (Izajasza 53:10)</td>
<td width="243">„Zapłatą za grzech jest śmierć.” (Rzymian 6:23)<br />
„Smętna jest dusza moja aż do śmierci.” (Mateusza 26:38)<br />
&#8222;Jako i Syn człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, ale aby służył, i aby dał duszę swą na okup za wielu.&#8221; (Mateusza 20:28)</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><strong>Drugi argument stosowany </strong>przez zwolenników świadomości umarłych to fakt, że pisma greckie Nowego Testamentu stosują takie terminy jak <strong>Hades.</strong> Hades w świecie greckim pojmowany był jako miejsce świadomego cierpienia, rozmyślania i rozmów umarłych. Niektórzy nawet starali się opuścić tę krainę. Ten argument upada jednak, gdy zdamy sobie sprawę, że pisarze Nowego Testamentu, kiedy używają słowa Hades, cytują po prostu hebrajski zwrot Szeol z pism hebrajskich ST. Skoro tak to słowu Hades należy przypisać dokładnie tę samą definicję, którą Biblia przypisuje hebrajskiemu Szeolowi. Słowo Hades rozumiane przez ówczesny świat szeroko jako kraina umarłych lub stan umarłych pojawia się więc w Nowym Testamencie głównie po to, by nie zaskakiwać odbiorców jakimiś nieznanymi terminami (jak np. <strong>Szeol</strong>), ale stopniowo wykazywać im, <u>czym tak naprawdę jest Hades, Szeol lub po prostu stan umarłych.</u></p>
<p>Przykład już tu przytoczyliśmy. <strong>Szeol z Psalmu 16:10, Łukasz jako pisarz Dziejów Apostolskich oddał słowem Hades w Dziejach 2:31.</strong> Oczywiste wydaje się w tym wypadku, że <u>Łukasz ma na myśli dokładnie ten sam Szeol lub Hades co <strong>król Dawid.</strong></u><br />
A ten przecież opisuje w Psalmach stan umarłych bardzo wyraźnie:</p>
<div id="attachment_6528" style="width: 365px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6528" class="size-full wp-image-6528" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/big_ksiega_koheleta_okladka.jpg" alt="" width="355" height="500" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/big_ksiega_koheleta_okladka.jpg 355w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/big_ksiega_koheleta_okladka-213x300.jpg 213w" sizes="(max-width: 355px) 100vw, 355px" /><p id="caption-attachment-6528" class="wp-caption-text">&#8222;Każdego dzieła, które twa ręka napotka, podejmij się według twych sił! Bo nie ma żadnej czynności ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego ty zdążasz.&#8221; &#8211; Kaznodzieja Salomon</p></div>
<p>Ps. 37:20 – <em>„Ale niepobożni poginą, a nieprzyjaciele Pańscy, jako tłustość barania z <u>dymem niszczeje, tak oni zniszczeją</u>.”</em><br />
Ps. 37:38 – <em>„Lecz przestępcy razem zniszczeni będą, a <u>niezbożnicy odcięci będą</u>.”</em> (zostaną odcięci od życia wiecznego na co wskazuje też wiele wersetów NT)<br />
Ps. 37:10,35,36 –<em>„Jeszcze trochę, a nie będzie bezbożnego; Spojrzysz na miejsce jego, ale jego już nie będzie. Widziałem niezbożnika nader wyniosłego, a rozłożonego jak drzewo zielone. Ale przeminął i nie ma go, szukałem go, ale nie można było go znaleźć.”</em><br />
Ps. 104:35 – [modlitwa Dawida:] <strong>„Niech już nie będzie bezbożnych.”</strong></p>
<p><strong>Trzeci ciekawy argument </strong>strony głoszącej pogląd, że dusze umarłych są żywe i świadome mówi, że chociaż Kaznodzieja Salomon 9:5 omawia stan umarłych jako nieświadomy to jednak chodzi o <u>nieświadomość tylko co do spraw dotyczących tego życia i tej rzeczywistości</u>. Powołują się oni na Kaznodzieję Salomona 9:6 – „[o zmarłych] Tak samo ich miłość, jak również ich nienawiść, jak też ich zazdrość – już dawno zanikły i już nigdy więcej nie mają żadnego udziału <strong>we wszystkim, co się dzieje pod słońcem.” </strong>– <em>„Co się dzieje pod słońcem”</em> – a więc istnieje jakaś inna rzeczywistość,<br />
w której umarli są czynni i mają udział w tamtych cierpieniach, emocjach i działaniach.</p>
<p>Istnieje kilka poważnych problemów z tym związanych. Po pierwsze, werset 10 mówi już bardzo wprost, że właśnie w <strong>Szeolu\Hadesie lub krainie umarłych „nie ma żadnej czynności, ni rozumienia, ni poznania, ani mądrości…”</strong> – tam, w Szeolu, nie ma tych rzeczy, a nie tutaj – pod słońcem. Ps. 146:4 – „Gdy [umierającego] opuszcza dech, wraca do prochu swego; <strong><em><u>w tym dniu giną wszystkie myśli jego</u></em></strong>.”; Ps. 6:6 – „Bo po śmierci nie pamięta się o tobie [Boże], a w Szeolu któż cię wysławiać będzie?” Oczywiście nikt, bo tam nie ma już świadomego rozmyślania i działania.</p>
<p>Chciałbym to jeszcze odnieść do historii wywołania proroka Samuela przez czarownicę z Endor – na życzenie króla Saula. Jeśli przywołany z szeolu prorok znał losy Izraela i przebieg nadchodzącej bitwy, tzn. że był on dość dobrze zorientowany w sprawach &#8222;pod słońcem&#8221;. Pytanie – <em>skąd Samuel miał tę wiedzę, jeśli umarł i jego dusza trafiła do Szeolu?</em></p>
<p>Cała ta historia jest zresztą bardzo dziwna. Ja wierzę, że rzeczywisty Samuel tak naprawdę <strong>dalej „spał” w Szeolu (że tak naprawdę go tam nie było), </strong>a podszyła się pod niego czarownica lub współpracujący z nią człowiek a bardzo możliwe, że <strong><u>nie tyle człowiek, co demon czyli jeden z upadłych aniołów, którzy zbuntowali się przeciwko Bogu.</u></strong></p>
<p>Pamiętajmy, że demony nie znają przyszłości, ale często dobrze ją przewidują, choćby dlatego, że widzą znacznie więcej niż my. <u>Demony także znają całą historię tysiące lat wstecz.</u> W 1 Księdze Samuela 28:5 napisano: &#8222;Widząc Saul obóz filistyński, bał się, a ulękło się serce jego bardzo. <u>I radził się Pana; ale mu nie odpowiedział Pan</u>&#8222;. Oto rzeczywisty powód klęski &#8211; to, że nie był przy Bogu, a Bóg nie był z nim&#8230; (1 Kronik 10:13-14) Zdarza się, że złe moce przewidują przyszłość trafnie: &#8222;Pewna dziewczyna, która miała ducha wieszczego, przez swoje wróżby <strong>przynosiła wielki zysk panom swoim</strong>&#8221; (Dzieje 16:16).</p>
<p>Fakt spełnienia jakichś słów niekoniecznie oznacza wszechwiedzę ich autora. To, że ktoś w pewnej części mówi prawdę, niekoniecznie znaczy, że możemy mu zaufać: &#8222;A nie dziw: bo i szatan sam przemienia się w Anioła światłości&#8221; (2 Koryntian 11:14). Zwróćmy uwagę: <strong>&#8222;przemienia się w Anioła światłości&#8221;.</strong> A demon przemienił się w Samuela i rzeczywiście był nim&#8230; lecz tylko dla zaślepionego Saula (po prostu podszył się pod postać proroka).</p>
<p>Saul nawet nie widział Samuela. 1 Sam. 28:13: &#8222;Odezwał się do niej król: «Nie obawiaj się! Co widzisz?» Kobieta odpowiedziała Saulowi: «Widzę istotę pozaziemską, wyłaniającą się z ziemi». Zapytał się: «Jak wygląda?» Odpowiedziała: «Wychodzi starzec, a jest on okryty płaszczem». Saul poznał, że to Samuel, i upadł przed nim twarzą na ziemię, i oddał mu pokłon&#8221;.</p>
<p>&#8222;Saul poznał, że to Samuel&#8221;. Bóg na to dozwolił. (parafraza:) &#8222;Saulu, jeśli chcesz wierzyć,<br />
że to Samuel, dobrze, wierz w to&#8221;. Jednak Pismo Święte jasno uczy, że wywołanie czyjegokolwiek ducha lub zbudzenie kogoś ze zmarłych przez demony jest niemożliwe.</p>
<p>Prorok Izajasz ostrzega (Iz 8,19-20): &#8222;A tak jeśliby wam rzekli: Dowiadujcie się od czarowników i od wieszczków, którzy szepcą i markocą, rzeczcie: Izali się nie ma dowiadywać lud u Boga swego? czy umarłych zamiast żywych ma się radzić? Do Zakonu raczej i do świadectwa;<br />
ale jeśli nie chcą, niech mówią według słowa tego, w którym nie ma żadnej zorzy&#8221;.</p>
<p><strong>Czy król Izraela, Saul, nie znał prawa?</strong> Księga Powtórzonego Prawa 18:9-12 mówi: &#8222;Gdy już wejdziesz do kraju, który ci daje Jahwe, twój Bóg, nie próbuj naśladować obrzydliwych czynów tamtych ludów. Niech się u ciebie nie znajdzie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna albo córkę, [kto] uprawiałby wróżbiarstwo, zamawianie, zaklinanie czy też magię lub kto odwoływałby się do czarów, kto zwracałby się z pytaniem do duchów, do jasnowidzów, ani też kto poszukiwałby rady u umarłych. Każdy bowiem, kto tak postępuje, budzi wstręt u Jahwe i dla takich właśnie wstrętnych rzeczy twój Bóg, Jahwe wyrzuca te [ludy] przed tobą z dziedzictwa&#8221;. || Opisane jest że na początku rządów sam Saul przepędził wróżbiarzy i czarownice.</p>
<p>Praktyki ludów kananejskich były wiązaniem się z demonami i to demony odpowiadały i odpowiadają na pytania wróżbitów, wieszczek&#8230; (a w większości przypadków jest to po prostu sprytne oszustwo ludzi) Przypominam Izajasza: <strong>&#8222;czy umarłych zamiast żywych mamy się radzić?&#8221;.</strong> Umarli są nieświadomi (Ij 14:21 <strong>o umarłym</strong> &#8211; <em>&#8222;Jego dzieci zdobywają szacunek &#8211; lecz on o tym nie wie; gdy żyją w poniżeniu, on na to nie zważa&#8221;</em>, Izajasza 63:16 &#8211; <em>&#8222;Tyś zaiste ojciec nasz [Boże]: bo Abraham nie wie o nas&#8221;</em>) i w takim symbolicznym śnie będą aż do dnia ostatecznego, gdy Jezus wszystkich wzbudzi.</p>
<p>Zresztą, nawet logicznie myśląc, trudno uznać za możliwe, by to Samuel przybył wywołany przez czarownicę:<br />
1) Bóg i Jego słudzy, z których jednym był Samuel, nie chcieli mieć nic wspólnego z Saulem: 1 Samuela 28:6 &#8211; &#8222;Gdy radził się Saul Pana, nie odpowiedział mu Pan ani przez sny, ani przez Urim, <strong>ani przez proroków</strong>&#8221; (czyli nagle pozwoliłby odpowiedzieć zmarłemu już prorokowi i to na żądanie czarownicy?)</p>
<p>2) Bóg zabronił wywoływania duchów &#8211; rzekomego rozmawiania z umarłymi &#8211; dlatego Jego słudzy, z których jednym był Samuel, unikali tego i walczyli z tym.</p>
<p>3) Za kontaktowanie się z demonami przez czarownicę z Endor Bóg ukarał Saula śmiercią: 1 Kronik 10:13 &#8211; <em>&#8222;A tak umarł Saul (&#8230;), bo (&#8230;) szukał rady u wróżbitów, którzy wywoływali zmarłych&#8221;</em></p>
<p>4) Bóg nie pozwoliłby zakłócać snu śmierci Swych wiernych sług, z których jednym był Samuel: Ij. 14:14 &#8211; &#8222;Gdy umrze człowiek, izali żyć będzie? Po wszystkie dni wymierzonego czasu mego będę oczekiwał przyszłej odmiany mojej. Zawołasz, a ja Tobie odpowiem&#8230;&#8221;</p>
<p><strong>Czwarty argument, który przytaczany jest</strong> na rzecz świadomości umarłych oraz życia duszy poza ciałem są sny, w których śpiący kontaktują się z umarłymi, sny, w których śpiący opuszczają swoje ciało i udają się w tzw. <strong><em>Podróż astralną</em></strong> czyli rzekomą podróż duszy, a także doświadczenia związane ze stanami blisko śmierci, np. ze śmiercią kliniczną, z sytuacjami, w których życie jest zagrożone.</p>
<p><strong>Nie zawsze sny, w których ukazują się zmarli pochodzą od demonów.</strong> Często może to być znak, że pamiętamy o nich i są w naszych myślach i sercach (podobnie, gdy czujemy &#8222;ich obecność&#8221;). Bardzo często po śmierci męża czy żony drugiej stronie śnią się oni później przez wiele lat, nawet do końca życia. <u>Podobnie jak zmarli rodzice.</u> To nic złego, to raczej dowód silnej więzi, która ich łączyła (a jest nadzieja a nawet pewność, że spotkają się po wzbudzeniu umarłych). Jednak, gdy ktoś wbrew Pismu Świętemu wierzy, że to nie jest sen, lecz prawdziwy kontakt ze zmarłym, wtedy łatwo może znaleźć się w niebezpieczeństwe. Myślę, że bezpieczniej jest poznawać Słowo Boże i <u>trzymać się Go bez względu na wszystko, </u>nawet na osobiste odczucia.</p>
<p><strong><u>Kwestia druga:</u></strong> ja sam osobiście doświadczyłem sytuacji, w której obudziłem się, poszedłem do łazienki i gdy wracałem spostrzegłem, że moje ciało leży nadal na łóżku i w tym momencie odczułem paraliż senny (znalazłem się błyskawicznie znów na łóżku), byłem już przebudzony, ale nie mogłem się poruszyć. Gdy wreszcie paraliż minął, a mieszkałem jeszcze wtedy w pokoju z bratem, z Radkiem zbudziłem go, bo było to bardzo straszne przeżycie i <u>potrzebowałem duchowej pomocy</u>. Gdyby nie biblijna prawda to może bym uwierzył w to, że to <strong>moja dusza sama sobie wędrowała.</strong></p>
<p>Co jednak z tymi wszystkimi zjawiskami, które niektórzy widzą. Tunele ze światłem, wizje nieba lub piekła, obserwowanie siebie i lekarzy na sali operacyjnej? Podróże astralne..</p>
<p>Otóż istnieje specjalizacja w medycynie o nazwie <strong>neurofizjologia umierania</strong>. Zajmuje się ona tym jak funkcjonuje układ nerwowy w sytuacjach zagrożenia życia. Pozwolę sobie przytoczyć dosyć długie fragmenty z artykułu pt. <strong><em>„Podróże poza ciałem”</em></strong> ze strony <a href="http://www.lucidologia.pl/2011/02/podroze-poza-ciaem.html">lucidologia.pl</a>, prowadzonej przez naukowców-neurofizjologów i neurobiologów.</p>
<p><span style="color: #000080;">„<strong>Skąd u niektórych NDE? Near-Death-Experience?</strong> [doświadczenie bliskie śmierci]</span><br />
<span style="color: #000080;">zjawisko NDE można doświadczyć nie tylko podczas śmierci klinicznej, ale również będąc pod wpływem środków farmakologicznych, będących właśnie antagonistami receptorów NMDA, jak na przykład dektrometorfan, czy ketamina. W przypadku tej ostatniej, potwierdzono wywoływanie nie tylko near-death experiences, ale także licznych out-of-body experiences [doświadczenia poza ciałem], niezależnie od tego czy była stosowania doraźnie, czy chronicznie. Blokada receptorów NMDA powoduje zaburzenia w transmisji sygnału z różnych modalności zmysłowych, w związku z czym najprawdopodobniej wpływa na dostępność informacji sensorycznej, niezbędnej do jej udanej integracji, odbywającej się przy udziale takich obszarów neuronalnych jak chociażby wspominane wcześniej skrzyżowanie skroniowo-potyliczne. W efekcie następuje zaburzenie wzorca aktywności neuromatrycy i powstania złudzenia przebywania poza ciałem.</span><br />
<span style="color: #000080;">Wiele osób praktykujących &#8222;wychodzenie z ciała&#8221; uważa, że doświadczenie to jest zbyt realne aby mogło być snem, twardo broniąc odrębności tego zjawiska. Najprawdopodobniej jednak OBE jest specyficznym marzeniem sennym, w którym niezwykłym uczuciom unoszenia się ponad ziemią towarzyszy całkiem znajome otoczenie, które jest zwykłą projekcją zapamiętanego widoku pokoju, w którym położyliśmy się spać. Poza tym marzenia senne nie koniecznie muszą być zwiazane z fazą snu REM &#8211; istnieje wiele innych możliwych sytuacji, podczas których człowiek traci kontakt ze światem zewnętrznym (zahamowanie dopływu bodźców z zewnątrz) i wkracza w świat wewnętrznie generowanych obrazów mentalnych. Są to, na przykład, stany hipnotyczne, znieczulenie ogólne, deprywacja sensoryczna itp. Znane są przypadki wystepowania OBE podczas tych stanów. Zatem argument, że OBE nie może być marzeniem sennym, bo osoba doświadczająca tego zjawiska nie spała, traci moc.</span><br />
<span style="color: #000080;">Badania, które przeprowadzono na szczurach ujawniły charakterystyczny wzorzec aktywności mózgu pojawiający się na krótki czas po zatrzymaniu akcji serca, który może odpowiadać za występowanie subiektywnych odczuć towarzyszących tzw. doświadczeniom śmierci/z pogranicza życia i śmierci (near-death experiences, NDE). W ubiegłym miesiącu [pisane w roku 2011], z kolei, po raz pierwszy udało się wykryć w szyszynce &#8211; także u szczurów – obecność endogennej, halucynogennej dimetylotryptaminy, DMT, co do której przypuszczano, że być może odpowiada za występowanie wielu stanów mistycznych oraz doświadczeń związanych z NDE (tzw. molekuła duszy).</span><br />
<span style="color: #000080;">Wizja tunelu ze światłem na jego końcu, przegląd całego życia w ułamku chwili, opuszczenie własnego ciała czy doznanie silnej euforii i błogości lub odwrotnie – strachu – to zjawiska towarzyszące NDE, które przez jednych uznawane są za kontakt z „drugą stroną” i dowód na brak związku pomiędzy materią a umysłem, a przez drugich próbują być tłumaczone jako efekty niedotlenienia mózgu i stresu fizjologicznego, prowadzące do halucynacji i ekstremalnych wrażeń.</span><br />
<span style="color: #000080;">Jeżeli podczas śmierci klinicznej powstają silne halucynacje, których źródłem jest nasz mózg, powinien on cechować się raczej podwyższoną aktywnością a nie jej spadkiem, choć ta druga wersja na pierwszy rzut oka wydaje się bardziej pasować do umierającego mózgu. Taką hipotezę postanowiono przetestować na szczurach, u których rejestrowano aktywność mózgu przed i po zatrzymaniu akcji serca. Wyniki tych badań, które opublikowano niedawno w prestiżowym czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Sciences USA wskazują jednoznacznie, że w krótkim czasie (kilkadziesiąt sekund) po zatrzymaniu akcji serca mózg zaczyna pracować na wzmożonych obrotach, tzn. obserwowano między innymi synchronizację i wzrost mocy fal w paśmie gamma (&gt; 25Hz), który zazwyczaj skorelowany jest ze świadomością czuwającego umysłu, odmiennych stanów świadomości związanych z medytacją czy ze snem REM (do tego ostatniego jeszcze wrócę w tekście). Również wzajemne sprzężenie fal alfa i gamma oraz theta i gamma, które obserwowano w tym doświadczeniu, kojarzone jest jako aktywność szczególnie związana z percepcja wzrokową, co sugeruje, że tuż po zatrzymaniu akcji serca ten rodzaj modalności jest najsilniej pobudzony.”</span></p>
<p>Uważam te badania za bardzo ciekawe, bo dają rozsądne naukowe wyjaśnienie większości doświadczeń bliskich śmierci. Myślę, że nie wszystkie takie doświadczenia można w ten sposób wyjaśnić, więc uważam, że w resztę zamieszany jest szatan lub demony. Pamiętajmy, że pierwsze kłamstwo szatana brzmiało: <strong>„Na pewno nie umrzecie, lecz będziecie jako bogowie znający / doświadczający dobra i zła”.</strong> A przecież wyrok Boży był bardzo zrozumiały – Rodzaju 2:17 – „gdy z niego spożyjesz [z owocu zakazanego drzewa] niechybnie umrzesz” lub <em>umierając-śmiercią umrzesz</em>.</p>
<div id="attachment_6529" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6529" class="wp-image-6529" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/apostol-pawel.jpg" alt="" width="300" height="338" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/apostol-pawel.jpg 422w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/apostol-pawel-266x300.jpg 266w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-6529" class="wp-caption-text">&#8222;I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa&#8221; &#8211; Apostoł Paweł (List do Filipian 3:8)</p></div>
<p>Prawdziwa nadzieja wierzących i całego świata jest w tym, że zmartwychwstały potomek Abrahama, Jezus Chrystus razem ze swoimi wiernymi, doprowadzi do czasu błogosławienia i sądzenia świata, a jednym z pierwszych etapów jego panowania i dowodem tego będzie przywrócenie umarłych z grobów. Jak zapowiadali wszyscy prorocy i wszyscy apostołowie nadejdą wtedy czasy „odnowienia wszystkich rzeczy”. A jedyna rzecz, którą zabierzemy z sobą do Królestwa Bożego to nasza tożsamość czyli wspomnienia i charakter.</p>
<p>To dlatego Maria z Betanii i Paweł z Tarsu wybrali najlepszą rzecz, którą można robić w tym życiu. Apostoł Paweł pisał o tym wiele razy. 1 Koryntian 2:2 – „Nie osądziłem za rzecz potrzebną cokolwiek innego umieć między wami, jak tylko Chrystusa Jezusa i to tego ukrzyżowanego.”; Filipian 3:13-14 – „Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem,<br />
ale to jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa z góry w Chrystusie Jezusie.”<br />
Znalazłem bardzo ciekawe wyjaśnienie tego fragmentu w &#8222;Codziennej niebiańskiej mannie” na 12 czerwca i myślę, że na zakończenie po prostu je przeczytam. <strong>„Ale jedno czynię” (Filipian 3:14)</strong>:</p>
<p><em>&#8222;Dostrzegamy oddanie się Apostoła tylko jednej sprawie – „Ale jedno czynię”. On nie próbował czynić kilku rzeczy; gdyby to uczynił, zapewne doznałby niepowodzenia. Apostoł poświęcił swoje życie temu jednemu celowi, do którego został powołany i dla którego porzucił wszystkie inne. Uczynił to też dlatego, że obrany przez niego sposób postępowania przez całe obecne życie miał przynosić pewne straty, niedostatki, znoje, troski, prześladowania i stałe urągania. Realizując ten jedyny cel, był uwolniony od licznych pokus, by zboczyć i cieszyć się pewnymi dobrymi rzeczami teraźniejszego życia lub podążać za niektórymi z jego zwodniczych złudzeń.&#8221;</em></p>
<p><em>&#8222;Apostoł Paweł jest dla nas przykładem w wyborze jednego celu. Możemy być pewni, że wszelkiego rodzaju atrakcyjne bodźce (inne niż ten jedyny, który uczynił celem swojego życia) odwoływały się do jego różnorodnych talentów, by pociągnąć go w kierunku innych obiektów zainteresowania niż ten jedyny. Stanowczość Apostoła w odrzucaniu możliwości odwrócenia się w swej działalności od tej jednej rzeczy zasługuje na nasz podziw i naśladownictwo. Nie możemy zajmować się wszystkim, ponieważ nie osiągniemy mistrzostwa w żadnej dziedzinie. Pamiętając, że „toczący się kamień nie obrasta mchem”, starajmy się całą naszą energię skierować na osiągnięcie tej jednej rzeczy – uczynienia naszego powołania i wyboru pewnym.&#8221;</em></p>
<p>***</p>
<p>Zachęcamy też do wysłuchania pierwszej części wykładu:<br />
<strong><a href="https://badaczebiblii.pl/po-tamtej-stronie-grobu/">Po tamtej stronie grobu &#8211; część 1.</a></strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/po-tamtej-stronie-grobu-czesc-2-odpowiedz-na-niektore-argumenty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		<enclosure url="http://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/10/PoTamtejStronieGrobuCz2.m4a" length="56056179" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6507</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
