<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>grzech &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/grzech/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Oct 2026 14:00:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Dozwolenie na zło i jego związek z Boskim Planem</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2026 14:00:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[adam i ewa]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg i zło]]></category>
		<category><![CDATA[eden]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[odkupienie]]></category>
		<category><![CDATA[plan Boży]]></category>
		<category><![CDATA[problem zła]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[wolna wola]]></category>
		<category><![CDATA[zło na świecie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12820</guid>

					<description><![CDATA[Ludzie od wieków zastanawiają się nad tym dlaczego jest tyle zła na świecie? Skoro istnieje Wszechmocny Bóg, to dlaczego pozwala na zło? Niektórzy, nawet używają samej Biblii, by zasugerować, że Bóg jest autorem zła. To, że zło jest na świecie, widzimy i odczuwamy wszyscy, niezależnie od naszych poglądów, pochodzenia, miejsca zamieszkania czy zamożności. Wykład wygłoszony <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ludzie od wieków zastanawiają się nad tym dlaczego jest tyle zła na świecie?</strong></p>
<p><strong>Skoro istnieje Wszechmocny Bóg, to dlaczego pozwala na zło?</strong></p>
<p>Niektórzy, nawet używają samej Biblii, by zasugerować, że Bóg jest autorem zła.</p>
<p>To, że zło jest na świecie, widzimy i odczuwamy wszyscy, niezależnie od naszych poglądów, pochodzenia, miejsca zamieszkania czy zamożności.</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Wykład wygłoszony przez br. Jonatana Urbana na spotkaniu chrześcijańskim w Bydgoszczy, 27.09.2026 r.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/YZZAQDoQ9v0?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Różnego rodzaju kataklizmy, choroby, nieszczęścia, smutek, wojny, bieda, głód itd. No i ostatecznie najgorsza forma zła &#8211; śmierć. Bo chociaż nie wszyscy odchodzą w tragicznych okolicznościach, nie wszyscy cierpią przed śmiercią, to dla wszystkich jest to ból &#8211; ból psychiczny, ból opłakującej zmarłego rodziny, ból przyjaciół i znajomych.</p>
<div id="attachment_12821" style="width: 360px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-scaled.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12821" class="wp-image-12821" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-scaled.jpg" alt="" width="350" height="233" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /></a><p id="caption-attachment-12821" class="wp-caption-text">Photo by <a href="https://unsplash.com/@shashanksahay?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Shashank Sahay</a> on <a href="https://unsplash.com/photos/person-wearing-black-and-white-stripe-shirt-across-blue-clouds-Quq2cbfqKiw?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Unsplash</a></p></div>
<p><strong>Chociaż człowiek</strong> w pewien sposób <strong>przywyknął</strong> do bólu i śmierci, bo wszyscy obserwujemy to od dzieciństwa to chyba <strong>nikt</strong>, po głębszym zastanowieniu, <strong>nie jest zupełnie pogodzony</strong> z tym faktem. Bo co gdy umiera ktoś w młodym wieku, albo ktoś kto dopiero założył rodzinę, albo ktoś kto dopiero poszedł na upragnioną emeryturę i zmarł. A co z trzęsieniem ziemi w Kolumbii gdzie zginęło kilkaset osób, albo z wielkimi powodziami w Nepalu, czy to jest sprawiedliwe?</p>
<p>Przede wszystkim powinniśmy sobie zadać pytanie, <strong>co jest przyczyną zła?</strong> Od kiedy te straszne rzeczy o których mówiłem, się dzieją?</p>
<p>Niektórzy cytują Biblię by udowodnić swój pogląd, że to sam Bóg jest twórcą zła.</p>
<p>Iz 45:7 (BG): <span style="color: #0000ff;">&#8222;Który czynię światłość, i stwarzam ciemności; sprawuję pokój, i stwarzam złe. Ja Pan czynię to wszystko.&#8221;</span></p>
<p>Am 3:6 (BG): <span style="color: #0000ff;">&#8222;Izali się ludzie nie lękają, gdy trąba w mieście zabrzmi? izali jest w mieście co złego, którego by Pan nie uczynił?&#8221;</span></p>
<p>Hebrajskie słowo przetłumaczone w niektórych przekładach jako “zło” oznacza i w innych wersetach jest tak tłumaczone, “klęska” / “nieszczęście”.</p>
<p>Poza tym te wersety są Boskim przypomnieniem dla Izraela o ich przymierzu, że Bóg będzie im błogosławił jeżeli będą o Nim pamiętać, ale będzie też zsyłał na nich nieszczęścia, jeżeli nie będą mu posłuszni.</p>
<p>Te nieszczęścia miały być karą, i sposobem nawrócenia ich na dobrą drogę.</p>
<p><strong>Często</strong> jednak oni <strong>nie uznawali</strong> tych nieszczęść, które ich dotykały jako kary, tylko <strong>bardziej jako przypadek. </strong>Bóg więc, przez usta proroków, przypominał im o ich przymierzu i o tym, że to co ich spotyka pochodzi od niego, z Jego woli w celu ich naprawy.</p>
<p><strong>Bóg więc nie jest autorem zła, nie jest to zgodne z jego charakterem.</strong></p>
<p><strong> </strong>Ps 5:4: <span style="color: #0000ff;">&#8222;Ty bowiem nie jesteś Bogiem, który miłuje nieprawość, zły z tobą nie zamieszka.&#8221;</span></p>
<p>Biblia uczy nas, że <strong>jedyną przyczyną</strong> otaczającego nas <strong>zła</strong> <strong>jest grzech.</strong> Grzech człowieka, jakiego dopuścił się w Edenie.</p>
<p>Bóg stworzył człowieka i postawił go w ogrodzie Eden. Dał mu jasne zasady:</p>
<p>Rdz 2:16-17: <span style="color: #0000ff;">&#8222;I rozkazał PAN Bóg człowiekowi: Możesz jeść do woli z każdego drzewa ogrodu; Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz.&#8221;</span></p>
<p>Jasna zasada, wyrok śmierci za zjedzenie owocu z jednego z drzew Edenu. Ale tu nie chodziło o ten owoc…<strong>to była próba posłuszeństwa</strong>.</p>
<p>Jak wiemy dość szybko przyszła weryfikacja, wynik tej próby, Ewa zwiedziona przez Szatana, Adam świadomie, nie chcąc zostać sam bez Ewy, grzeszą i zjadają ten owoc.</p>
<p>Okazują się nieposłuszni wyraźnemu Boskiemu nakazowi = konsekwencja &#8211; wypędzenie z raju, i śmierć w tym samym dniu (choć nie 24 godzinnym) &#8211; to już pierwsza łaska Boża.</p>
<p>Uważamy, że Bóg jest <u>Wszechmocny</u>, i mógł stworzyć człowieka i poprowadzić jego losami w dowolny sposób.</p>
<p>Ale Bóg jest nie tylko wszechmocny, jest też, jak mówi Biblia, <u>Miłością</u>.</p>
<p>A <u>Sprawiedliwość</u> jest podstawą Jego tronu.</p>
<p>Ps 89:14-15: <span style="color: #0000ff;">&#8222;Ty masz ramię pełne potęgi, mocna jest ręka Twoja i Twoja prawica wzniesiona. <strong>Podstawą Twego tronu sprawiedliwość</strong> i prawo; przed Tobą kroczą łaska i wierność.&#8221;</span></p>
<p>Wszystkie te cechy charakteru musiały współdziałać w dziele twórczym człowieka.</p>
<p>Bóg, uczynił człowieka, na obraz swój i na podobieństwo swoje, w innym miejscu czytamy, że uczynił nas mało mniejszym od aniołów.</p>
<p>Nie byłoby mowy o podobieństwie do Boga, czy bliskości rangą do aniołów, gdyby człowiek został stworzony maszyną bez wolnej woli, bez możliwości wyboru, bez własnego niezależnego, inteligentnego umysłu, który mógł podejmować świadome decyzje.</p>
<p>To tym właśnie różnimy się od zwierząt że rozróżniamy wartości moralne, zło od dobra.</p>
<p>Ta wolna wola jest najlepszą odpowiedzią na pytanie, czy Bóg nie mógłby stworzyć człowieka niezdolnego do grzechu?</p>
<p>Bóg pragnie by człowiek miłował go i jego zasady z wyboru &#8211; J 4:24: <span style="color: #0000ff;">&#8222;Bóg jest duchem, więc ci, którzy go czczą, powinni go czcić <strong>w duchu i w prawdzie</strong>.&#8221;</span></p>
<p>Pierwszy człowiek Adam miał więc wolną wolę, i podaną przez Boga zasadę i konsekwencję nieposłuszeństwa. To czego <strong>nie miał to &#8211; doświadczenia ze złem.</strong></p>
<p>Adam w raju doświadczał tylko dobra, miał doskonałe ciało i umysł i żył w doskonałych warunkach, on znał tylko dobro.</p>
<p>Brakowało mu cennej wiedzy o tym co to zło, jak wygląda, jakie niesie ze sobą praktyczne konsekwencje.</p>
<p><strong>Taką znajomość, jak każdą inną można zdobyć na 4 sposoby: </strong></p>
<ol>
<li>Intuicja &#8211; byłaby niezgodność z wolną wolą</li>
<li>Informacja</li>
<li>Obserwacja</li>
<li>Doświadczenie &#8211; została wybrana jako metoda przez Boga, widocznie była najskuteczniejszą dla człowieka</li>
</ol>
<p>Działanie i skuteczność tych różnych metod dobrze widać po dzieciach.</p>
<p>Dzieci nie rodzą się z intuicją, by wiedzieć jak się zachować i co robić w każdej sytuacji.</p>
<p>Na przykład czy dotykać ognia czy nie? Dzieci intuicyjnie nie wiedzą, że nie powinne dotykać, wręcz ich wrodzona ciekawość, ciągnie je w tą stronę by spróbować i włożyć tą rękę w ogień.</p>
<p>Możemy im powiedzieć, udzielić informacji, że nie powinne tego robić, że to sprawi im ból, jednak wiemy, że one często nie usłuchają.</p>
<p>Dopiero gdy same doświadczą konsekwencji tego ognia, tego bólu natychmiastowego to szybko uczą się, że nie powinne tego robić.</p>
<p>Doświadczenie &#8211; zostało wybrane jako metoda przez Boga, widocznie była najskuteczniejszą dla człowieka &#8211; gwarantującą możliwość przejścia próby, po uzyskaniu tego doświadczenia, zwycięsko.</p>
<p>Bóg postanowił, że potępi w Adamie wszystkich ludzi, całe jego potomstwo.</p>
<p>Może się to wydać niesprawiedliwe, ale jest wręcz przeciwnie, to wielka łaska Boża.</p>
<p>Bóg mógł każdego człowieka próbować indywidualnie, ale czy wynik byłby inny? Dalej brak byłoby tym następnym osobom indywidualnego doświadczenia ze złem.</p>
<p>Nawet zakładając, że część ludzi przeszła by tą próbę &#8211; to co z tymi którzy nie przeszli?</p>
<p><strong>Każdy potrzebował by swojego oddzielnego odkupiciela</strong> &#8211; bo Boska sprawiedliwość wymaga okupu 1:1 doskonałe życie za doskonałe życie.</p>
<p>Potępiając wszystkich w Adamie, Bóg dał szansę wszystkim zapoznać się, osobiście, namacalnie ze skutkami grzechu, ze skutkami zła.</p>
<p>A do odkupienia ludzkości z tego stanu <strong>wystarczy jeden odkupiciel,</strong> którym stał się Nasz Pan Jezus Chrystus.</p>
<p>1Kor 15:22: <span style="color: #0000ff;">&#8222;Jak bowiem w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni.&#8221;</span></p>
<p>To jest właśnie ta Dobra Nowina &#8211; Ta zwiastowana wielka radość:</p>
<p>Łk 2:10: <span style="color: #0000ff;">&#8222;I powiedział do nich anioł: Nie bójcie się, bo oto zwiastuję wam wielką radość, która będzie udziałem całego ludu.&#8221;</span></p>
<p>Umarli grzebią swoich umarłych…</p>
<p>(Wszyscy z boskiej perspektywy jesteśmy martwi &#8211; nie zasługujemy na życie).</p>
<p>Dzięki Wielkiej Łasce Bożej, w Bożym Planie jest miejsce dla wszystkich, niektórzy tak jak my, chcemy wybierać dobro już dzisiaj i odwracać się od zła, i skorzystać z tej okupowej ofiary Jezusa już teraz &#8211; za co Pan wynagradza dodatkowo &#8211; tych którzy osiągną w tych warunkach złych wymagany poziom.</p>
<p>Ale <strong>podstawowym</strong> celem Boga jest doskonała, z wyboru, z własnej wolnej woli wybierająca dobro i Boga i jego zasady, rasa ludzka.</p>
<p>Takich istot Bóg pragnie, i każdego, kto teraz lub w przyszłości będzie pragnął zrobić dobry użytek z tego doświadczenia ze złem Pan przyjmie i pomoże mu dojść do tego stanu doskonałości, w której niemożliwe już będzie dla człowieka czynienie zła…</p>
<p>Na razie pozostaje nam korzystać indywidualnie z naszych doświadczeń ze złem i czekać na dzień kiedy Bóg zniszczy wszelkie zło, śmierć, choroby…</p>
<p>Obj 21:3-4: <span style="color: #0000ff;">&#8222;I usłyszałem donośny głos z nieba: Oto przybytek Boga jest z ludźmi i będzie mieszkał z nimi. Oni będą jego ludem, a sam Bóg będzie z nimi i będzie ich Bogiem.</span></p>
<p><span style="color: #0000ff;">I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły.&#8221;</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12820</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czysty trędowaty. Komentarz do Księgi Kapłańskiej</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2026 08:22:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[3 Mojżeszowa 13]]></category>
		<category><![CDATA[adam urban]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Bydgoszcz]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[prawda]]></category>
		<category><![CDATA[szata sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[trąd w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[wierność Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[wykład biblijny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12745</guid>

					<description><![CDATA[Jeżeli trąd rozwinie się bardzo na skórze i pokryje całą skórę chorego od głowy aż do stóp, gdziekolwiek tylko sięgnie wzrok kapłana, I kapłan zobaczy, że trąd pokrył całe jego ciało, to uzna go za czystego: CAŁY ZBIELAŁ, WIĘC JEST CZYSTY (3 Moj.13:12-13). Wykład wygłoszony przez brata Adama Urbana na spotkaniu w Bydgoszczy, 26 września <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #333399;"><em>Jeżeli trąd rozwinie się bardzo na skórze i pokryje całą skórę chorego od głowy aż do stóp, gdziekolwiek tylko sięgnie wzrok kapłana, I kapłan zobaczy, że trąd pokrył całe jego ciało, to uzna go za czystego: CAŁY ZBIELAŁ, WIĘC JEST CZYSTY</em></span> (3 Moj.13:12-13).</p>
<p><strong>Wykład wygłoszony przez brata Adama Urbana na spotkaniu w Bydgoszczy, 26 września 2026 r. </strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/rjMzSjrh5Xc?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Jeśli napotkamy w Biblii coś, co wydaje się nielogiczne / nieprawdopodobne / sprzeczne, <strong>NIE ZACHOWUJMY się, jak wyżsi krytycy,</strong> którzy wtedy skłonni są albo:</p>
<ul>
<li>poprawiać natchnioną Biblię;</li>
<li>wybierać z niej tylko to, co oni sami uznają za prawdę, a pomijać to, czego za prawdę nie uznają;</li>
<li>wyśmiewać niektóre jej zapisy;</li>
<li>w najlepszym wypadku powiedzieć, że to, czego nie rozumieją, nic nie znaczy.</li>
</ul>
<p>Ponieważ <strong>powodem nie jest błąd Boga ani zamroczony stan umysłu pisarzy Biblii,</strong> lecz jakieś <strong>głębsze znaczenie,</strong> ukryte w takim opisie przez Boga w celu pokazania głębszej prawdy!</p>
<p>Inny tego przykład to kobieta z Iz.66:7-8, która urodziła syna, zanim poczuła bóle porodowe:</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Zanim odczuła bóle porodu, urodziła, zanim ogarnął ją ból, urodziła chłopca. Kto słyszał o czymś takim? Kto widział coś podobnego? Czy ziemia może urodzić w jednym dniu? Czy naród rodzi się od razu? Ale Syjon ledwie zaczął odczuwać bóle, a już urodził swoich synów.</em></span></p>
<hr />
<p><strong><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol.png"><img decoding="async" class="alignright wp-image-12747" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol.png" alt="" width="350" height="233" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol.png 826w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol-300x200.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol-768x512.png 768w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /></a>Zobaczmy, jak Apostoł traktował zapisy ST (1 Kor.9:9-10):</strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Albowiem w zakonie Mojżeszowym napisano [5 Moj.25:4]: Młócącemu wołowi nie zawiązuj pyska. Czy Bóg mówi to ze względu na woły? Czy nie mówi tego raczej ze względu na nas? Tak jest, ze względu na nas jest napisane, że oracz winien orać w nadziei, a młocarz młócić w nadziei, że będzie uczestniczył w plonach.</em></span></p>
<p><strong>Cokolwiek przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli </strong>(Rzym.15:4).</p>
<p>Nie inaczej jest w tym przypadku.</p>
<p>Jeżeli trąd rozwinie się bardzo na skórze i pokryje całą skórę chorego od głowy aż do stóp .. I kapłan zobaczy, że trąd pokrył całe jego ciało, to uzna go za czystego: CAŁY ZBIELAŁ, WIĘC JEST CZYSTY (3 Moj.13:12-13).</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz1.jpg"><img decoding="async" class="alignright wp-image-12749" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz1.jpg" alt="" width="300" height="459" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz1.jpg 471w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz1-196x300.jpg 196w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a>Jeżeli u jakiegoś człowieka pojawi się na skórze jego ciała obrzęk albo wysypka, albo plama i rozwinie się to na skórze jego ciała tak, że wygląda to na trąd, to zaprowadzą tego człowieka do kapłana Aarona …</p>
<p>A gdy kapłan obejrzy to chore miejsce na skórze ciała i zauważy, że włosy na tym chorym miejscu zbielały i to chore miejsce wygląda jak wgłębienie na skórze ciała, to jest to plaga trądu. Gdy kapłan to stwierdzi, UZNA GO ZA NIECZYSTEGO (3 Moj.13:2-3).</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><em>Moja prezentacja jest adaptacją zastosowania tego obrazu</em> z MS i WK, podanego przez br. Johnsona, do ogółu ludu Bożego, a nawet całej ludzkości, gdyż jak większość obrazów Biblii, ma on więcej niż jedno zastosowanie, podobnie jak np. przypowieść Jezusa o mądrym i głupim budowniczym, ponieważ zasady wierności lub jej braku nie znają granic klasowych i są podobne dla wszystkich Boskich stworzeń.</span></p>
<h1>Czym jest trąd?</h1>
<p>Trąd (choroba Hansena, lepra) jest jedną z najstarszych chorób w historii. To przewlekła choroba zakaźna, która dotyczy głównie skóry, nerwów obwodowych i błon śluzowych dróg oddechowych oraz oczu. Wywołuje uszkodzenia skóry, nerwów, kończyn, zaburzenia widzenia oraz osłabienie siły mięśniowej. Nieleczona może prowadzić do poważnych deformacji i znacznej niepełnosprawności. W przeszłości budziła przerażenie, dziś jest uleczalna.</p>
<h2>Nie występuje w Polsce.</h2>
<p>Wg danych WHO i CDC liczba nowych przypadków trądu na świecie wynosi około 170–200 tysięcy rocznie. W grudniu 2025 roku pojawiły się doniesienia o pierwszych od wielu dekad przypadkach trądu w Europie, konkretnie w Rumunii i Chorwacji.</p>
<h1>Jakie znaczenie trądu w Biblii?</h1>
<p>Nie ma jednego wersetu pokazującego jego symboliczne znaczenie, ale to, co o nim wiemy, wskazuje na to, iż jest on w Biblii symbolem grzechu (jak kwas).</p>
<h2>Skąd taki wniosek?</h2>
<ul>
<li>oszpeca zarażonego i jest odrażający, tak jak grzech dla istot wolnych od grzechu (Obrzydliwością Panu jest droga bezbożnego – Przyp.15:9);</li>
<li>rozwija się stopniowo, od małych początków, aż w końcu obejmuje całe ciało (Trochę kwasu całe ciasto zakwasza – Gal.5:9);</li>
<li>początkowo bezbolesny, niszczące dopiero końcowe fazy (Gdy grzech dojrzeje, rodzi śmierć – Jak.1:15);</li>
<li>zaraźliwy przez kontakt, tak jak zaraźliwy kontakt z grzechem (Nieczystego się nie dotykajcie – 2 Kor.6:17)</li>
<li>dawniej nieuleczalny dla człowieka, jak grzech, z którego wyleczyć może tylko Jezus (Kto mieszka we mnie, a ja w nim, przynosi wiele owocu, bo beze mnie nic uczynić nie możecie – Jana 15:5).</li>
</ul>
<p>Wynika to też z łączenia przez Biblię trądu z grzechem, np. w przypadku siostry Mojżesza – Miriam – która zachowała się niewłaściwie wobec swego brata, za co została dotknięta trądem (4 Moj.12:10).</p>
<p>Skoro tak, WSZYSCY ludzie powinni być trędowaci, bo wszyscy zgrzeszyli w Adamie: przez grzech Adama w Edenie WSZYSCY zostali skażeni grzechem i są GRZESZNI:</p>
<p>I tak rzeczywiście jest !</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Przeto jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak na wszystkich ludzi śmierć przyszła, bo wszyscy zgrzeszyli</em></span> (Rzym.5:12).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego</em> </span>(Rzym.3:10).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga! Są znieprawieni, popełniają ohydne czyny. Nie ma nikogo, kto by dobrze czynił. Pan spogląda z niebios na ludzi, Aby zobaczyć,</em> czy jest kto rozumny, Który szuka Boga. Wszyscy odstąpili, wespół się splugawili. Nie ma, kto by dobrze czynił, nie ma ani jednego</span> (Ps.14:1-3.15:4).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Oto urodziłem się w nieprawości / przewinieniu i w grzechu poczęła mnie matka moja</em> </span>(Ps.51:7).</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty.png"><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-12754" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-1024x576.png" alt="" width="780" height="439" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-860x484.png 860w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty.png 1280w" sizes="(max-width: 780px) 100vw, 780px" /></a></p>
<p><strong>Dlaczego więc 3 Moj.13 robi różnicę między człowiekiem w całości pokrytym trądem, którego nazywa czystym, a tym tylko miejscowo pokrytym trądem, którego nazywa nieczystym?</strong></p>
<p>Jedyne logiczne wyjaśnienie jest takie, że niektórzy z tych w Adamie w całości pokrytych trądem zostali z tego trądu oczyszczeni, po czym ponownie zaczęli się brudzić / zanieczyszczać grzechem i nabywać nowych, już miejscowych plam trądu, w różnych miejscach swego ciała (i nie tylko).</p>
<h1>Czy Biblia mówi o oczyszczeniu grzesznika z grzechu?</h1>
<p><span style="color: #333399;"><em>Obmyj mnie zupełnie z winy mojej i oczyść mnie z grzechu mego! Pokrop mnie hizopem, a będę oczyszczony; Obmyj mnie, a ponad śnieg bielszy się stanę</em></span> (Ps.51:4,9).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Pokutujcie i nawróćcie się, aby wasze grzechy były zgładzone</em></span> (Dz.3:19).</p>
<p><em><span style="color: #333399;">Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu</span></em> (1 Jana 1:7).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Jemu, który miłuje nas i który wyzwolił nas z grzechów naszych przez krew swoją</em></span> (Obj.1:5).</p>
<hr />
<p><em><span style="color: #333399;">Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą; Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga</span> </em>(1 Kor.6:9-11).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>A gdy kto spełnia uczynki, zapłaty za nie nie uważa się za łaskę, lecz za należność; Gdy zaś kto nie spełnia uczynków, ale wierzy w tego, który usprawiedliwia bezbożnego, wiarę jego poczytuje mu się za sprawiedliwość. Jak i Dawid mówi, że błogosławiony jest człowiek, któremu Bóg przypisze sprawiedliwość bez uczynków, mówiąc: Błogosławieni, których nieprawości są przebaczone i których grzechy są zakryte. Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczyta grzechu</em> </span>(Rzym.4:4-8).</p>
<hr />
<p><strong>W terminologii biblijnej często używa się określenia „szata sprawiedliwości Jezusa”, czego podstawą są np.:</strong></p>
<p>Bardzo się będę radował z Pana, weselić się będzie moja dusza z mojego Boga, gdyż oblókł mnie w <b>szaty zbawienia</b>, przyodział mnie <b>płaszczem sprawiedliwości </b>jak oblubieńca, który wkłada zawój jak kapłan, i jak oblubienicę, która zdobi się we własne klejnoty (Iz.11:10).</p>
<p>Wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa (Gal.3:27).</p>
<hr />
<h1>Jak grzesznik, przykryty szatą sprawiedliwości Jezusa, ma się od teraz zachowywać?</h1>
<h2>Może ją brudzić, grzesząc jak wcześniej?</h2>
<p><span style="color: #333399;"><em>Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli</em> </span>(1 Jana 2:1).</p>
<h2>No ale grzesznikowi trudno nie grzeszyć! Co gdy znowu zgrzeszy?</h2>
<p><em><span style="color: #333399;">A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy</span> (1 Jana 2:1).</em></p>
<p><strong>Krew Jezusa oczyszcza nie tylko na początku naszej drogi, ale także w jej trakcie, za każdym razem, gdy zgrzeszymy mając już na sobie Jego szatę!</strong></p>
<p>Po każdym upadku konieczna pokuta i prośba do Boga o przebaczenie, by jak najszybciej usunąć plamę, zanim zrobi się ich tak dużo, że przestaniemy je zauważać lub przestaną nam one przeszkadzać.</p>
<p>Z każdą nową plamą na początkowo czystej szacie sprawiedliwości Jezusa stajemy się jednak miejscowo nieczyści, jak człowiek z 3 Moj.13:2-3:</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Jeżeli u jakiegoś człowieka pojawi się na skórze jego ciała obrzęk albo wysypka, albo plama i rozwinie się to na skórze jego ciała tak, że wygląda to na trąd, to zaprowadzą tego człowieka do kapłana Aarona. A gdy kapłan obejrzy to chore miejsce na skórze ciała i zauważy, że</em></span></p>
<h4>1) WŁOSY na tym chorym miejscu ZBIELAŁY i</h4>
<h4>2) to chore miejsce wygląda jak WGŁĘBIENIE na skórze ciała, to jest to plaga trądu. Gdy kapłan to stwierdzi, uzna go za nieczystego.</h4>
<h1>Żeby zrozumieć, o co w tym chodzi, pytamy, jakie znaczenie mają w Biblii WŁOSY?</h1>
<h4><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz3.png"><img decoding="async" class="alignright wp-image-12751" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz3.png" alt="" width="300" height="354" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz3.png 414w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz3-254x300.png 254w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></h4>
<p>Podpowiedź znajdziemy w Sędz.16, <strong>gdzie Samson z włosami jest pełen siły, a gdy je traci, traci też siłę,</strong> którą następnie odzyskuje, gdy włosy ponowie odrastają, dzięki czemu jest w stanie zniszczyć konstrukcję domu i pogrzebać tysiące osób przebywających na jego dachu.</p>
<p><strong>Włosy to siła, moc !</strong></p>
<p><strong>Siłą ludu Bożego nie jest siła fizyczna, lecz PRAWDA i DUCH PRAWDY</strong></p>
<p><em><span style="color: #333399;">Nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w DUCHU i w PRAWDZIE; bo Ojciec takich szuka,</span> którzy by mu tak cześć oddawali</em> (Jana 4:23).</p>
<p><strong>Co zatem oznacza zmiana koloru WŁOSÓW z CZARNYCH na BIAŁE?</strong></p>
<p><strong>Wypaczenie prawdy i jej ducha !</strong></p>
<p>Zastąpienie prawdy błędem, a ducha prawdy duchem błędu!</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Sprzeciwili się słowom Bożym i pogardzili radą Najwyższego</em> </span>(Ps.107:11).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Zachowując wiarę i dobre sumienie, które pewni ludzie odrzucili i stali się rozbitkami w wierze</em></span> (1 Tym.1:19).</p>
<p><em><span style="color: #333399;">Słyszy się powszechnie o wszeteczeństwie między wami i to takim wszeteczeństwie, jakiego nie ma nawet między poganami, mianowicie,</span> że ktoś żyje z żoną ojca swego</em> (1 Kor.5:1).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Napisałem wam w liście, abyście nie przestawali z wszetecznikami; Ale nie miałem na myśli wszeteczników tego świata albo chciwców czy grabieżców, czy bałwochwalców, bo inaczej musielibyście wyjść z tego świata. Lecz teraz napisałem wam, abyście nie przestawali </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>z tym, który się mieni bratem, a jest wszetecznikiem lub chciwcem, lub bałwochwalcą, lub oszczercą, lub pijakiem, lub grabieżcą, żebyście z takim nawet nie jadali. Bo czy to moja rzecz sądzić tych, którzy są poza zborem? Czy to nie wasza rzecz sądzić raczej tych, którzy są w zborze? Tych tedy, którzy są poza nami, Bóg sądzić będzie. Usuńcie tego, który jest zły, spośród siebie</em></span> (1 Kor.5:9-13).</p>
<p><strong>Czy oznacza to, że jeśli:</strong> błędnie zrozumiemy nauki Biblii i błędnie będziemy je przedstawiać lub w jakieś sytuacji niewłaściwie się zachowamy, stajemy się trędowatymi, do usunięcia poza obóz / z grona ludu Bożego?</p>
<p><strong>Na szczęście NIE, bo poza białymi włosami JEDNOCZEŚNIE MUSIAŁ wystąpić jeszcze drugi objaw: WGŁĘBIENIE w SKÓRZE !</strong></p>
<p><strong>Włosy na chorym miejscu ZBIELAŁY, + WGŁĘBIENIE w skórze ciała.</strong></p>
<p>Co to może oznaczać?</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Głęboko zakorzeniono zło! = Problem już nie głowy, lecz SERCA!</span></p>
<p>Działanie świadome, celowe, uporczywe, umyślne, niesłuchujące życzliwej i łagodnej perswazji, napomnienia, sprzeciwu ani protestu.</p>
<p>Osoba mająca dobre serce i szukająca Boga i Jego prawdy (lub dowolnej innej) przyjmie pouczenie, napomnienie, zwrócenie uwagi na błąd swojego rozumowania i/lub postępowania i je zmieni, bo jej problem dotyczy tylko umysłu (ma tylko zbielałe włosy) !</p>
<p>Jeśli jednak problem jest głębszy i dotyka także serca, ujawni się on w postaci UPORU, ŚWIADOMEGO trzymania się błędnych nauk i/lub niewłaściwego postępowania, pomimo nabycia wiedzy o błędzie swego zrozumienia i/lub postępowania, bo problem dotyczy nie tylko umysłu (chore miejsce ma nie tylko ZBIELAŁE WŁOSY), lecz obejmuje też i serce (dodatkowo w chorym miejscu jest WGŁĘBIENIE) !</p>
<h3>Łatwo czy trudno zmienić CZARNE włosy na BIAŁE?</h3>
<p><strong>BARDZO ŁATWO, robimy to niemal codziennie, np:</strong></p>
<ul>
<li>podając błędne znaczenia niektórych zapisów Biblii;</li>
<li>błędnie odczytując słowa i czyny innych;</li>
<li>zajmując błędne stanowisko w sprawach rodziny, zboru, wydarzeń na świecie itd.;</li>
<li>podejmując różne błędne decyzje w sprawach codziennego życia.</li>
</ul>
<p><strong>A WGŁĘBIENIE w skórze? Świadome i uparte trwanie w błędnym zrozumieniu i/lub postępowaniu?</strong></p>
<p>Łatwo o nie czy trudno?<br />
Trudniej, ale nie aż tak, by było to niemożliwe, np., gdy ktoś:</p>
<ul>
<li>kłamie (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
<li>zaprzecza, że coś powiedział/zrobił (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
<li>cytując coś, wyrywa to z kontekstu (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
<li>udaje, że czegoś nie wie / nie widział (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
<li>stosuje podwójne standardy – własna rodzina / kościół / partia / płeć / naród / rasa itd. (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?).</li>
<li>dostrzega błąd nauk i/lub postępowania swej grupy religijnej, ale nadal ją wspiera i pozostaje w jej szeregach, bo z jakiegoś powodu</li>
<li>tak wygodniej (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
</ul>
<p>+ liczne inne scenariusze !</p>
<p><strong>Na pociechę dodajmy, że dopóki nie nastąpi krystalizacji w złu (można ją poznać po braku chęci do pokuty) jest szansa wyleczenia się z takich objawów, o czym w.4-8:</strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Niemożliwe jest bowiem, żeby tych, którzy </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>1) raz zostali oświeceni i </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>2) zakosztowali daru niebieskiego, i </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>3) stali się uczestnikami Ducha Świętego; Zakosztowali też </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>4) dobrego słowa Bożego i 5) mocy przyszłego wieku; </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>A odpadli [po dostąpieniu tych 5-ciu błogosławieństw] – ponownie odnowić ku pokucie, gdyż sami sobie / dla siebie samych znowu krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na hańbę</em></span> (Żyd.6:4-6).</p>
<p><strong>A jeżeli to jest biała plama na jego skórze, lecz nie wygląda na wgłębienie w skórze i włos na niej nie zbielał, to kapłan odosobni tego chorego na siedem dni. A gdy kapłan dnia siódmego stwierdzi, że porażone miejsce pozostało takie same, a zakażenie nie rozszerzyło się na skórze, to odosobni go kapłan na dalsze siedem dni. A gdy kapłan zobaczy go po raz drugi siódmego dnia i stwierdzi, że miejsce zarażone stało się bezbarwne i zakażenie nie rozszerzyło się na skórze, to kapłan uzna go za czystego. Jest to tylko wysypka, więc tamten wypierze swoje szaty i będzie czysty. A jeżeli wysypka na skórze po pokazaniu jej kapłanowi w celu uznania go za czystego będzie się rozszerzała, wtedy pokaże się kapłanowi po raz drugi. I gdy kapłan zobaczy, że wysypka na skórze się rozszerzyła, to uzna go za nieczystego; jest to trąd.</strong></p>
<p><em>Ale wciąż pozostaje pytanie odnośnie człowieka w całości pokrytego trądem, który wg polecenia Boga miał być uznany za czystego. </em></p>
<p><em>Czy naprawdę jest on czysty, skoro trąd to grzech?</em></p>
<p><strong>Nie, NIE jest czysty, jest bardziej trędowaty / grzeszny niż ten z trądem tylko miejscowym !</strong></p>
<p>Dlaczego zatem uznany za czystego?</p>
<p>Uznany za czystego tylko z jakiegoś konkretnego punktu widzenia!</p>
<p><strong>Jakiego?</strong></p>
<p>W tym życiu nie przychodzi przez Jezusa do Boga, a więc nie staje się dzieckiem Bożym. Dziedzicznie jest cały trędowaty po Adamie, nieprzykryty szatą sprawiedliwości Jezusa, której tym samym nie plami, bo jej na sobie nie ma. Pozostaje poza zainteresowaniem Boga, bo Bóg nie może mieć do czynienia z grzesznikiem.</p>
<p><strong>Oto inny obraz trędowatego, bez szaty sprawiedliwości Jezusa:</strong></p>
<p><em><span style="color: #333399;">Wszyscy jesteśmy jak nieczyści, a wszystkie nasze sprawiedliwości są jak szata splugawiona / okrycie splugawionej kobiety; wszyscy opadliśmy jak liść, a nasze nieprawości uniosły nas jak wiatr</span></em> (Iz.64:6).</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce.png"><img decoding="async" class="alignright wp-image-12756" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce-1024x643.png" alt="" width="350" height="220" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce-1024x643.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce-300x188.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce-768x482.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce.png 1147w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /></a><span style="color: #333399;"><em>Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. Również te muszę przyprowadzić i będą słuchać mego głosu, i będzie jedna owczarnia [i] jeden pasterz</em> </span>(Jana 10:16).</p>
<p><strong>Oto inny biblijny przykład prawdziwości słów Biblii / Jezusa TYLKO z JEDNEGO punktu widzenia:</strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie / nieprawość / nieposłuszeństwo [w grece anomia]</em></span> (Mat.7:21-23).</p>
<p>Jak zostaną powitani w Królestwie ci, którzy mordowali innych w imieniu Boga, i to „dla Jego chwały”, albo autorzy takich nauk jak wieczne męki czy też ci ograniczający korzyści ze śmierci Jezusa tylko do członków własnego kościoła?</p>
<p><strong>Zauważmy mądrość Boskiej metody, którą warto naśladować:</strong></p>
<p>Jeśli ktoś niewłaściwie wierzy lub niewłaściwie postępuje (bieleją mu włosy), nie ma się z czego cieszyć, ale wciąż jest nadzieja, ponieważ:</p>
<p>Sprawiedliwy siedem razy upadnie [jego włosy 7 razy zbieleją], jednak znowu się podniesie [bo w jego chorym miejscu nie ma wgłębienia = nie tkwi uparcie w upadku, lecz POKUTUJE]; lecz grzesznicy potykają się w nieszczęściu [bo są świadomie uparci w złu i NIE POKUTUJĄ] (Przyp.24:16).</p>
<hr />
<p><span style="color: #333399;"><em>Sprzeciwili się słowom Bożym i pogardzili radą Najwyższego</em> </span>(Ps.107:11).</p>
<p><em><span style="color: #333399;">A człowieka, który wywołuje rozłamy / stronnictwa, po pierwszym i drugim upomnieniu unikaj. Wiedząc, że taki [człowiek] jest przewrotny i grzeszy, i sam na siebie wyrok wydaje</span> </em>(Tyt.3:10-11).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Jeśli ktoś uważa, że jest prorokiem albo że ma dary Ducha, niech uzna, że to, co wam piszę, jest przykazaniem Pańskim; A jeśli ktoś tego nie uzna, niech nie uznaje</em></span> (1 Kor.14:37-38).</p>
<p><strong>W WT też będą świadomie uparci grzesznicy:</strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Choć niegodziwemu [kozłom WT] okaże się łaskę, nie nauczy się sprawiedliwości. W ziemi prawości [WT] będzie czynić nieprawość </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>i nie będzie zważać na majestat PANA</em></span> (Iz.26:10).</p>
<p><strong>A zatem,</strong></p>
<p>skoro z powodu wrodzonej niedoskonałości nie możemy całkowicie uniknąć błądzenia w umyśle i postępowaniu, starajmy się całkowicie unikać tego, czego możemy uniknąć POMIMO naszej niedoskonałości: upartego i świadomego TRWANIA w błędzie umysłu i/lub postępowania !</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2.png"><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-12755" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-1024x576.png" alt="" width="780" height="439" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-860x484.png 860w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2.png 1280w" sizes="(max-width: 780px) 100vw, 780px" /></a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12745</post-id>	</item>
		<item>
		<title>&#8222;Bądźcie doskonali&#8221; &#8211; komentarz do Ewangelii wg Mateusza 5:48</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/badzcie-doskonali-komentarz-do-ewangelii-wg-mateusza-548/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=badzcie-doskonali-komentarz-do-ewangelii-wg-mateusza-548</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/badzcie-doskonali-komentarz-do-ewangelii-wg-mateusza-548/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Aug 2026 15:47:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Adam]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[charakter chrześcijański]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[doskonałość]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo boże]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz 5:48]]></category>
		<category><![CDATA[miłość chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[plan Boży]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[sprawiedliwość]]></category>
		<category><![CDATA[świętość]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<category><![CDATA[życie wieczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12674</guid>

					<description><![CDATA[Ostatnio br. Wiktor mówił trochę o drodze, o chrześcijańskim biegu, że dokądś musimy zmierzać, mamy jakiś cel. Dla nas tym co nadrzędnie wyznacza nasze cele w życiu jest Biblia &#8211; Słowo Boże. Tam znajdziemy, że ten główny cel dla nas, jest definiowany w różny sposób, z różnych punktów widzenia. Można powiedzieć, pozostając w temacie biegu, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/badzcie-doskonali-komentarz-do-ewangelii-wg-mateusza-548/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio br. Wiktor mówił trochę o drodze, o <a href="https://badaczebiblii.pl/nasza-droga-i-nasz-bieg/">chrześcijańskim biegu</a>, że dokądś musimy zmierzać, mamy jakiś cel. Dla nas tym co nadrzędnie wyznacza nasze cele w życiu jest Biblia &#8211; Słowo Boże. Tam znajdziemy, że ten główny cel dla nas, jest definiowany w różny sposób, z różnych punktów widzenia. Można powiedzieć, pozostając w temacie biegu, jak apostoł Paweł w <u>2 Tym 4:7</u>: &#8222;Dobrą walkę stoczyłem, bieg ukończyłem, <strong>wiarę</strong> <strong>zachowałem</strong>.&#8221;</p>
<p>albo</p>
<p><u>Hbr 12:14</u>: &#8222;Dążcie <strong>do pokoju ze wszystkimi i do świętości</strong>, bez której nikt nie ujrzy Pana.&#8221;</p>
<p>ALE jest jeden bardzo konkretny i taki mocny werset gdzie Jezus mówi do nas w Ew. Mateusza  &#8211; “…<strong>bądźcie doskonali</strong>…”</p>
<h2>Czy zastanawialiście się kiedyś nad doskonałością?</h2>
<p><span style="color: #000080;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Jonatana Urbana na spotkaniu zboru chrześcijańskiego w Bydgoszczy, 16 sierpnia 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/BrHRO3yYAMI?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Ostatnio moje myśli zaczęły właśnie krążyć wokół idei doskonałości, wokół tego wezwania i wokół Boga jako stwórcy wszystkich rzeczy.</p>
<p>Jezus powiedział do nas: “bądźcie doskonali…” co to znaczy doskonali? czym jest doskonałość?</p>
<p>Po łacinie<em> &#8211; <u>perfectio</u></em> słowo oznaczające doskonałość, doskonałość to pewien stan, określenie czegoś jako będącego bezbłędnym, nienagannym, dopracowanym w każdym szczególe.</p>
<p>Na przestrzeni wieków w różnych środowiskach, w różnych kulturach patrzono na tą doskonałość trochę inaczej.</p>
<p>i tak:</p>
<ul>
<li>dla starożytnych <strong>Grek</strong><strong>ów</strong> doskonałe było to co istniało zawsze &#8211; wieczne idee, ale też to co spełnia funkcje do których było stworzone.</li>
<li><strong>później</strong> często zaczęto używać tego słowa do określenia czegoś lub kogoś, <strong>co wydawał</strong><strong>o się najlepsze w swojej kategorii</strong> &#8211; i to bez znaczenia czy dotyczy to osoby robiącej coś dobrego czy <strong>złego </strong>&#8211; np. “doskonały łotr”/”doskonały zabójca”</li>
</ul>
<hr />
<p>Czy wam też wydaje się, że te różne nasze definicje i sposoby patrzenia na doskonałość są jakieś takie nieprzydatne w praktyce? Że nie pomagają zrozumieć faktycznie czym jest doskonałość, kto i co może być doskonałe?</p>
<p>A Nasz Pan powiedział: “bądźcie doskonali…” &#8211; dobrze by było gdybyśmy się zastosowali do tego wezwania Jezusa.</p>
<p>Jeżeli Pan pozwoli, to spróbujemy odpowiedzieć sobie na pytanie:</p>
<p><strong>Co według Biblii oznacza doskonałość i dlaczego Jezus nas do niej wzywa? O jaką doskonałość chodzi?</strong></p>
<hr />
<div id="attachment_12675" style="width: 360px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/mohamed-nohassi-odxB5oIG_iA-unsplash-scaled.jpg"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12675" class="wp-image-12675" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/mohamed-nohassi-odxB5oIG_iA-unsplash-scaled.jpg" alt="" width="350" height="233" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/mohamed-nohassi-odxB5oIG_iA-unsplash-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/mohamed-nohassi-odxB5oIG_iA-unsplash-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/mohamed-nohassi-odxB5oIG_iA-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/mohamed-nohassi-odxB5oIG_iA-unsplash-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/mohamed-nohassi-odxB5oIG_iA-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/08/mohamed-nohassi-odxB5oIG_iA-unsplash-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /></a><p id="caption-attachment-12675" class="wp-caption-text">Photo by <a href="https://unsplash.com/@coopery?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Mohamed Nohassi</a> on <a href="https://unsplash.com/photos/silhouette-of-person-standing-on-rock-surrounded-by-body-of-water-odxB5oIG_iA?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Unsplash</a></p></div>
<p>Świetnym punktem wyjścia jest dokładnie to wezwanie Jezusa &#8211; ono znajduje się w Ewangelii Mateusza 5:48.</p>
<p><em>“…tak jak doskonały jest wasz Ojciec w niebie…”</em></p>
<p>Czy ktokolwiek ma wątpliwości że Bóg jest doskonały?</p>
<p>Skoro mamy być doskonali na wzór Boga to trzeba wiedzieć na czym polega doskonałość Boża, i co to znaczy być doskonali jak i on?</p>
<p>I drugi wniosek, że my nie jesteśmy doskonali skoro dopiero musimy się takimi stać.</p>
<p>Nie jesteśmy doskonali oczywiście w wyniku upadku Adama. Ale nie zawsze tak było, Księga Rodzaju mówi nam że człowiek został stworzony <strong>na podobieństwo Boże</strong>: <em>“stworzył więc B</em><em>óg człowieka na sw</em><em>ój obraz”</em> człowiek więc powstał na obraz i podobieństwo Boże.</p>
<p>Ale jakie podobieństwo? <strong>Fizyczne, cielesne</strong>?</p>
<p>Na pewno <strong>NIE</strong>! Ewangelia Jana 5:37 mówi że nikt nie widział postaci/kształtu Boga…</p>
<p>Patrząc na siebie nawzajem musielibyśmy widzieć kształt/postać Boga jedni u drugich.</p>
<p>Jednocześnie Nasz Pan kiedy apostoł Filip go poprosił: <em>“Panie &#8211; pokaż nam Ojca”</em> &#8211; odpowiada: <em>“Kto mnie widzi, widzi i mego Ojca”</em></p>
<p>Jezus nie był wtedy istotą duchową, był człowiekiem z krwi i kości. Ale jednak kazał dostrzegać w nim Ojca, Boga.</p>
<p><u>Chodzi więc o jakieś inne podobieństwo…</u></p>
<p>Adam po stworzeniu przez Boga, w ogrodzie Eden, był doskonały &#8211;  tak jak doskonały jest Bóg jego stwórca.</p>
<p>Jednak warto wiedzieć że istota osobowa jaką jest zarówno Bóg jak i człowiek, ma dwa rodzaje przymiotów: <u>1. przymioty istoty</u> i <u>2. przymioty charakteru.</u></p>
<p>To bardzo ważne rozróżnienie. Bo Adam jako doskonały człowiek <strong>nie posiadał </strong>takich samych <strong>przymiot</strong><strong>ów istoty </strong>jak Bóg!</p>
<p>Na przykład jednym z przymiotów istoty Boga jest jego <u>ciało</u> &#8211; ciało duchowe &#8211; niematerialne ; Adam miał ciało ludzkie, materialne, stworzone z pierwiastków ziemi.</p>
<p>Innym przymiotem istoty Boga jest: <u>nieśmiertelność</u> J 5:26, 1 Tym 1:17 ; Adam nie był nieśmiertelny, umarł.</p>
<p>Tu się na chwilę zatrzymajmy bo to jest często źle rozumiany temat.</p>
<p><strong>Śmiertelność a nieśmiertelność</strong>, słowo “śmiertelność” wydaje się sugerować pewną śmierć istoty, która ma taki przymiot istoty. <strong>Nic takiego</strong> to nie oznacza. Śmiertelność, jako przymiot istoty oznacza teoretyczną i praktyczną możliwość śmierci, w kontraście do nieśmiertelności, która oznacza brak możliwości śmierci istoty w żadnym wypadku.</p>
<p>To szatan podsunął swoim kłamstwem sugestię, że człowiek ma nieśmiertelną duszę, więc tak naprawdę nie umiera.</p>
<p>Więc jeszcze raz, <strong>Adam nie posiadał wszystkich przymiot</strong><strong>ów istoty Boga</strong>. A co posiadał?</p>
<p>Posiadał <strong>podobne do Boskich przymioty charakteru </strong>&#8211; można to lepiej zrozumieć gdy popatrzymy na zastosowanie wyrazu “obraz” w Biblii.</p>
<p>Ps. 73:18-20 &#8211; słowo <em>“</em><em>tzelem”</em> to samo co w księdze Rodzaju.</p>
<p>2 Kor. 3:18</p>
<p>1 Kor. 11:7 &#8211; <em>“eikon”</em> &#8211; obraz, podobieństwo ; ciekawe jest tu, że to <em>“gdyż jest”</em> ma w grece taką konotację/znaczenie: <em>“ponieważ powstał jako”</em> &#8211; co podkreśla, że człowiek powstał na podobieństwo/obraz Boga, a niekoniecznie jest nim w takim samym stopniu obecnie co już sobie powiedzieliśmy.</p>
<p>Zastanówmy się chwilę nad doskonałym Adamem.</p>
<p>Choć Adam, tak jak mówiłem, nie miał on przymiotów istoty Boga takich jak: ciało (duchowe), nieśmiertelność, wieczność czy wszechwiedza to posiadał przymioty swojej istoty &#8211; doskonałego człowieka.</p>
<p>Adam miał doskonałe ludzkie ciało i umysł &#8211; które pozwalały mu żyć wiecznie (ale nie w nieśmiertelności), doskonale odczuwać szczęście i być użytecznym dla innych i dla reszty stworzenia Bożego. Adam jako istota odrębnie, specjalnie stworzona przez Boga, emanował wyższością nad resztą stworzenia. Człowiek nie jest, jak twierdzi ewolucja, jedynie trochę wyżej rozwiniętą małpą.</p>
<p>Możemy śmiało stwierdzić, że zdecydowanie <strong>bliżej</strong> <strong>człowiekowi do aniołów</strong> niż do jakichkolwiek zwierząt. Ps. 8:5</p>
<p>To to bycie niewiele mniejszym od aniołów, ta doskonała umiejętność rozumowania, inteligencja, ten charakter na wzór Boży, dawał też Adamowi łatwość w panowaniu nad zwierzętami. One w jakiś sposób czuły jego wyższość, jego wspaniałość.</p>
<p>Dzisiaj czasem widzimy jak ktoś potrafi oswoić, panować, wydawać polecenia dużym dzikim zwierzętom, i częściowo to są pewne wypracowane umiejętności takiej osoby, ale w dużej mierze to ich charakter, odwaga, taka prawdziwa pewność siebie. Zwierzęta są w stanie to odczuć. A to wszystko i tak jest nic w porównaniu z Adamem.</p>
<p>Werset 26 Księgi rodzaju mówi nie tylko o „obrazie”, ale także o „podobieństwie”(podobieństwie do Boga i Logosa) co miało polegać na panowaniu nad ziemią i wszystkim co na niej żyje. Człowiek został uczyniony panem, królem nad ziemią. Podobnie jak Bóg i Logos panowali nad wszechświatem, tak człowiek dostał pod panowanie ziemię.</p>
<p><strong>Pierwszy człowiek Adam miał doskonałe zdolności umysłowe, moralne, artystyczne i religijne.</strong></p>
<p>Potrafił doskonale miłować siebie, swoją żonę, zwierzęta i przede wszystkim Boga.</p>
<p>Potrafił doskonale mówić, śpiewać, uwielbiać, formułować myśli i słowa.</p>
<p>Potrafił doskonale używać swój umysł by zgodnie z potrzebami świata wynajdywać i tworzyć nowe rozwiązania, wynajdywać nowe sposoby korzystania z minerałów, pierwiastków, materiałów dostępnych na Ziemi.</p>
<p>Wiele z tych dziedzin, gdyby nie jego upadek, grzech, zostało by pięknie i doskonale rozwiniętych z korzyścią i przyjemnością, i dla człowieka, i dla Boga.</p>
<p><strong>Czy więc Naszemu Panu</strong> chodziło o to byśmy starali się o doskonałość Bożą, jako upodabnianie się <strong>do obrazu</strong> Boga i <strong>do podobieństwa</strong> Bożego <strong>jakim był</strong> doskonały <strong>Adam?</strong></p>
<p>Nie do końca.</p>
<p>Musimy tutaj rozróżnić dwie rzeczy.</p>
<ol>
<li><u> : To jaki B</u><u>óg miał pierwotny plan dla człowieka.</u></li>
<li><u> : To jaki B</u><u>óg obecnie ma plan wobec niekt</u><u>órych w tym czasie.</u></li>
</ol>
<hr />
<ol>
<li>Planem Boga dla człowieka było jego doskonałe, wieczne życie, w szczęściu, w niekończącym się doskonałym rozwoju i rozmnażaniu się i zapełnieniu całej Ziemi.</li>
</ol>
<p>Wspaniały plan.</p>
<p>Niestety człowiek, przy udziale szatana, bez doświadczenia ze złem, w swojej wolnej woli, popełnił grzech na śmierć &#8211; która oznaczała nie tylko fizyczną śmierć Adama, ale przede wszystkim oznaczała utratę prawa do życia przez niego i wszystkich jego potomków.</p>
<p>Bóg więc, przewidując już przed stworzeniem człowieka, że tak będzie, przewidział lekarstwo na tą sytuację, by jednak ostatecznie doprowadzić ten pierwotny plan do skutku. Tym lekarstwem jest oczywiście Jezus i jego ofiara na krzyżu &#8211; podstawa nadziei człowieka na zmartwychwstanie i powrót do pierwotnego stanu doskonałości.</p>
<ol start="2">
<li>Dodatkowo, w swojej wspaniałości, Bóg zobaczył też, że w czasie kiedy ten jego plan naprawy będzie w trakcie realizacji, możliwe będzie zrealizowanie jeszcze czegoś więcej dla niektórych ludzi.</li>
</ol>
<p>Bóg wiedział, że będą tacy, którzy mimo swojej grzeszności, mimo zdegradowanego, złego świata, będą mocno pragnęli tej doskonałości, zobaczą ten Boży plan zbawienia w Jezusie, uwierzą w niego i będą chcieli się zmieniać już w tym życiu.</p>
<p>I dla tych, choć Bóg wcale nie musiał, przygotował możliwość skorzystania z tej ofiary Jezusa już teraz, za co obiecał szansę zdobycia nagrody, czegoś więcej niż zaplanował dla całego świata.</p>
<p>1 Piotra 1:18-21 &#8211; to jest właściwie ten Boski plan dla chrześcijan w 4 wersetach pięknie zapisany pięknie przez Ap. Piotra.</p>
<p>Plan Boży ma dwa etapy: <strong>1.</strong> dotyczący ogółu ludzkości („Bóg chce aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania prawdy”) a <strong>2.</strong> dotyczy tych z ludzi, którzy w obecnym czasie, w tych złych warunkach, pragną służyć Bogu, zmieniać się już dziś.</p>
<p>My aspirujemy do tego grona. My w różnych okolicznościach życia, poznaliśmy Chrystusa, zobaczyliśmy jakimi Bóg nas stworzył, a co stało się po tym jak Adam zgrzeszył, zauważyliśmy, że my sami także grzeszymy przeciwko prawu Bożemu i jako tacy nie zasługujemy na życie.</p>
<p>Przez wiarę ofiarę Chrystusa, a potem przez poświęcenie się Bogu na służbę, pokazaliśmy nasze pragnienie by zmieniać się, by nie trwać w tych grzechach.</p>
<p>Takich Bóg powołuje do innego życia. Od takich wymaga by rozwijali swój charakter, by szli tą drogą, w kierunku Boskiej doskonałości.</p>
<p>Adam jako doskonały człowiek posiadał usposobienie/charakter na obraz Boży, ale to nie oznacza takiego samego zakresu, takiej samej jakości czy ilości tych cech. Były też pewne przymioty charakteru Boga, których człowiek nie miał.</p>
<p>My oczywiście także nie mamy możliwości rozwoju na podobieństwo Boga w takim zakresie jakim on sam jest, to jest oczywiste. Jednak mamy możliwość wypracowania więcej niż mógł Adam.</p>
<p>Mamy doświadczenie ze złem, czego nie miał Adam, widzimy wieki konsekwencji tego co sprowadza na ludzkość grzech &#8211; Adam też to dojrzał, kiedy utracił ogród Eden, kiedy musiał  przeżyć śmierć własnego syna, który zginął z ręki swojego brata.</p>
<p>Adam jednak doświadczał tego po swojej próbie, próbie, w której bez doświadczenia ze złem, bez możliwości, by w pełnej świadomości konsekwencji, podjąć właściwą decyzję.</p>
<p>My mamy możliwość, by <strong>przed naszą indywidualną próbą</strong>, skorzystać z doświadczenia ze złem, by skrystalizować swój charakter tak by był w pełni przygotowany na próbę.</p>
<p>Zanim jednak to będzie możliwe, musimy zacząć od zawrócenia z tej ścieżki grzechu, na jakiej od urodzenia jesteśmy.</p>
<p>I to dzieje się gdy zdamy sobie sprawę z naszej grzeszności i poznamy Jezusa jako tego, który daje nam możliwość wykupienia z tego stanu.</p>
<p>Efez. 1:7</p>
<p>Rzym. 8:2</p>
<p>To zdanie sobie sprawy z jednej strony z naszej niedoskonałości, grzeszności, a jednocześnie poznanie łaski jaką Bóg nam okazał przez ofiarę swojego Syna, powoduje w nas wielkie uczucie wdzięczności, potrzeby odwzajemnienia tej miłości jaką Bóg nas obdarzył.</p>
<p>1J 4:19: &#8222;My go miłujemy, ponieważ on pierwszy nas umiłował.”</p>
<p>Ta miłość ona jest oczywiście najmocniejsza w stosunku do Boga i do Jezusa. Ale ona umożliwia nam też pewną dozę miłości do ludzi, szczególnie do tych nam bliskich, daje pewne zrozumienie, taką wyrozumiałość, że oni też są grzeszni, też są niedoskonali jak i my.</p>
<p>I to możemy nazwać miłością obowiązkową, bo ona wynika z poczucia obowiązku/wzajemności.</p>
<p>Ale to nie jest koniec tego, jak wygląda proces naszego przygotowywania się…</p>
<p>Naturalnie kiedy osiągamy pewien poziom tej miłości obowiązkowej i poznajemy Boga i Jezusa bliżej, zaczynamy dostrzegać i doceniać ich <strong>zasady sprawiedliwości</strong>, widzimy, że ich prawo, ich zalety charakteru są dobre, są godne naśladowania.</p>
<p>Widzimy, że Bóg jest najpełniejszą, najdoskonalszą reprezentacją sprawiedliwości.</p>
<p>Ps 71:19: &#8222;Twoja sprawiedliwość, Boże, jest wywyższona, czynisz wielkie rzeczy; Boże, któż jest podobny do ciebie?&#8221;</p>
<p>Tu zaczynamy szczerze miłować Boga nie tylko za to co dla nas uczynił, ale też za to kim jest, jaki jest wspaniały.</p>
<p>Możemy nie wiedzieć jeszcze wszystkiego o Nim, jeszcze nie zdajemy sobie sprawy z głębi piękna charakterów Boga i Chrystusa, ale już je zaczynamy oceniać.</p>
<p>Co dzieje się dalej…</p>
<p>Dalej naturalnie zaczynamy mocno pragnąć postępować i naśladować te zasady sprawiedliwości. Miłość Boża, miłość Chrystusa zaczyna kierować naszym życiem, szukamy u nas i u innych tego co podobne do Boga, co naśladuje jego charakter.</p>
<p>Większość ludzkości nie stara się czynić sprawiedliwości ponad wszystko, nie kierują się miłością do bliźniego, nie interesuje ich szczere naśladowanie Chrystusa.</p>
<p>Więc gdy u niektórych zauważamy, że starają się usilnie by postępować sprawiedliwie, by rozwijać swój charakter, wzrastać w miłości, takich którzy oddali się Bogu na służbę, to uczymy się <strong>miłości do braci</strong>.</p>
<p>Rozpoznajemy w nich takich, którym podobnie jak i nam wiele brakuje do doskonałości, Bożej chwały, ale starają się na mimo wszystko dążyć w tym kierunku.</p>
<p>Interesujemy się sukcesami, zwycięstwami nad grzechem w ich życiu, ale interesuje nas też jakie wyzwania mają. Chcemy im pomagać, wspierać, budować się wspólnie.</p>
<p>Miłowanie braci zawiera w sobie też rozwój naszej zdolności miłowania braci także wtedy, gdy mamy trochę inne zdanie, gdy brat wyrządza nam jakąś przykrość.</p>
<p>Ostatecznie, nasza miłość do braci ma osiągnąć taki poziom byśmy byli gotowi nawet oddać życie za brata.</p>
<p>1 J 3:16: &#8222;Po tym poznaliśmy miłość Boga, że on oddał za nas swoje życie. My również powinniśmy oddawać życie za braci.”</p>
<p>Ostatecznym krokiem do jakiego aspirujemy, jest <strong>miłowanie świata &#8211; miłowanie naszych nieprzyjaciół.</strong></p>
<p>Miłość do świata oczywiście nie taka o jakiej mówi apostoł Jan: 1 J 2:15: &#8222;Nie miłujcie świata ani tego, co jest na świecie. Jeśli ktoś miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca.”</p>
<p>Raczej:</p>
<p>Łuk. 6:27</p>
<p>Chodzi o umiejętność <strong>rozdzielania grzechu od grzesznika</strong>, co jest bardzo trudne.</p>
<p>Bo można, a nawet trzeba, potępiać grzech. Nasze umiłowanie sprawiedliwości nie może nam pozwalać go miłować. Jednak to nie znaczy, że potępiamy tą osobę.</p>
<p>Nie chodzi też jedynie, o tolerowanie ich, o nie odpłacanie złem za zło, lecz o wiele więcej.</p>
<p>Nasza miłość do Boga, do Chrystusa, do braci, rozwija w nas taki poziom miłości, że <u>będziemy chcieli miłować każde inteligentne stworzenie</u>, <strong>w tym obcego i wroga</strong>, pragniemy <u>nie tylko nie wyrządzać im krzywdy, ale wręcz czynić dobrze</u>, nawet tym, którzy oceniając z punktu widzenia żelaznej sprawiedliwości, nie zasługują na odwdzięczanie się dobrem.</p>
<p>Wierzymy, że Bóg ma plan powrotu ziemi i jej mieszkańców do doskonałości, czekamy na odnowienie wszystkich rzeczy, na odnowienie ziemi i wszystkich jej mieszkańców, i chcemy na ile mamy sposobność, pomagać, brać w tym udział, być tym światłem w ciemności dla wszystkich.</p>
<p>Rzym. 12:20: &#8222;Jeśli więc twój nieprzyjaciel jest głodny, nakarm go, jeśli jest spragniony, napój go. Tak bowiem robiąc, rozżarzone węgle zgarniesz na jego głowę.”</p>
<p>Możemy więc tak podsumować nasz proces przygotowywania do tej doskonałości do jakiej wzywa nas Pan.</p>
<ol>
<li>Miłość obowiązkowa do Boga i Jezusa</li>
<li>Umiłowanie sprawiedliwości</li>
<li>Miłowanie braci</li>
<li>Miłowanie świata w tym nieprzyjaciół</li>
</ol>
<p>One wszystkie dotyczą obszaru miłości, dlaczego tak jest?</p>
<p>Rzym. 13:8-10</p>
<p><strong>Doskonała miłość jest tą właśnie doskonałością do jakiej powołuje nas Bóg, i do jakiej wzywa nas Chrystus.</strong></p>
<p>1 Jana 4:7-8</p>
<p>Poznawanie Boga to coraz głębsze <strong>poznawanie</strong> jego <strong>miłości</strong> gdyż „Bóg jest miłością”.</p>
<p>Na tej naszej drodze do doskonałości, w rozwoju naszej miłości będziemy musieli oczywiście po drodze nauczyć się <strong>wielu różnych rzeczy</strong>. Wiele <strong>łask</strong> charakteru, jakie posiada Bóg, takich jak, mądrość, sprawiedliwość czy nadzieja, będziemy wypracowywać po tej drodze. Ale takim <strong>podstawowym</strong> drogowskazem <strong>jest miłość</strong> i jej rozwój w nas.</p>
<p>My więc <strong>nie czekamy</strong> jedynie na czas, gdy Bóg przywróci do doskonałości Ziemię i ich mieszkańców, kiedy znów zapanują dobre warunki, kiedy Ziemia będzie napełniona poznaniem Boga i jego zasad, kiedy wybór, w <strong>oczywisty</strong> sposób, będzie między postępowaniem drogą Bożą i życiem wiecznym, a grzechem i jej konsekwencją &#8211; wieczną śmiercią.</p>
<p>My <strong>uczestniczymy w powołaniu</strong>, do jakiego Pan wzywa nas już dziś, że jeżeli pociąga nas do siebie, to przez ofiarę Jezusa możemy podnosić się ze stanu grzechu już dzisiaj, w tych trudnych, niesprzyjających warunkach. <strong>Oczywiście będziemy ograniczeni</strong> naszą grzeszną istotą &#8211; ciałem, intelektem, które nie staną się doskonałe teraz. <u>Możemy</u> jednak osiągnąć stan pewnej doskonałości, <u>doskonałości ducha, umysłu, woli, intencji. </u></p>
<p>W nagrodę za ten wysiłek, za tą mozolną pracą nad sobą w podźwiganiu się do doskonałości, Bóg obiecuje dodatkową <strong>nagrodę</strong>, pewne <strong>lepsze imię</strong> nad to, które otrzymają ci którzy już pod tymi dobrymi warunkami królestwa osiągną tą doskonałość.</p>
<hr />
<p>Jeżeli więc czujemy, że Pan nas powołał w tym czasie, że pragniemy przybliżać się do tej doskonałości &#8211; to możemy i powinniśmy <strong>wytrwale iść/biec</strong> tą drogą przez resztę naszego życia!</p>
<p>W tym wszystkim nie jesteśmy sami, jest z nami Chrystus, który przez swoją ofiarę nie tylko otworzył nam tą możliwość, ale też sam jest idealnym wzorem, odbiciem chwały Bożej i jako taki jest zupełnie godny naśladowania we wszystkim.</p>
<p>Mt 16:24: &#8222;Wtedy Jezus powiedział do swoich uczniów: <u>Jeśli ktoś chce p</u><u>ójść za mną, niech się wyprze samego siebie, weźmie sw</u><u>ój krzyż i idzie za mną</u>.”</p>
<p><u>ZAKOŃCZENIE: </u></p>
<p>Rozmyślając o doskonałości, powinniśmy pamiętać te rzeczy:</p>
<ol>
<li>Rozróżniamy doskonałość ciała, jej przymiotów istoty od doskonałości ducha, woli, intencji.</li>
<li>Rozumiemy, że Bóg przywróci wszystkim ludziom, którzy będą na to zasługiwać doskonałość ciała, do takiej jaką miał Adam przed upadkiem, a doskonałość ducha, woli, intencji jest zadaniem, które przy Bożej pomocy, człowiek musi osiągnąć samodzielnie.</li>
<li>Wiemy, że Biblia pokazuje nam, że Bóg niektórych już dzisiaj powołuje by dążyli do tej doskonałości, a wypełnieniem tej doskonałości jest rozwój naszej miłości.</li>
</ol>
<p>Więc ile tylko mamy sił w naszych niedoskonałych ciałach, <u>biegnijmy do tej doskonałości</u>, niech ona nie będzie tylko jakimś mglistym pojęciem naukowym, albo jakąś niezdefiniowaną do końca teoretyczną ideą, tylko niech ona będzie cały czas <strong>przed naszymi oczami, wystawiona jako ten cel, jako ten kres</strong> naszego chrześcijańskiego biegu.</p>
<p>Słuchajmy gdy Chrystus nas wzywa: …bądźcie doskonali, tak jak doskonały jest wasz Ojciec, który jest w niebie.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/badzcie-doskonali-komentarz-do-ewangelii-wg-mateusza-548/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12674</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Trudności w przyjmowaniu Łaski Bożej</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2026 16:56:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Boże miłosierdzie]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowy wzrost]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[miłosierdzie Boże]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[powrót do boga]]></category>
		<category><![CDATA[przebaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[syn marnotrawny]]></category>
		<category><![CDATA[walka z grzechem]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<category><![CDATA[życie duchowe]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12490</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu chrześcijańskim w Łężycach. 26 kwietnia 2026 r.  Chciałbym powiedzieć o pewnym myślach, które są proste do zrozumienia, ale bywają bardzo trudne do osobistego przyjęcia do swojego serca. (Efezjan 2:8-9, manna 29 III – 2 kom.) Historia siostry z Danii i br. Jolly’ego Wiele lat temu, gdy większości <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu chrześcijańskim w Łężycach.</em></span></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>26 kwietnia 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/LBItBCTL6KU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Chciałbym powiedzieć o pewnym myślach, które są proste do zrozumienia, ale bywają bardzo trudne do osobistego przyjęcia do swojego serca. (<a href="https://literature-peb.com/MannaPL/View/29/3">Efezjan 2:8-9, manna 29 III – 2 kom</a>.)</p>
<h2>Historia siostry z Danii i br. Jolly’ego</h2>
<p>Wiele lat temu, gdy większości z nas nie było jeszcze na świecie, na konwencji LHMM w Danii miała miejsce ciekawa scena. Był na tej konwencji brat Jolly i wkrótce miał być przeprowadzony chrzest wodny, w której miał przewodniczyć. Do brata Jolly podeszła pewna siostra.</p>
<p><strong>Siostra z Danii:</strong> bracie Jolly, poświęciłam się Bogu, gdy miałam około 13 lat. Dotychczas nigdy nie wzięłam symbolu chrztu. Później miałam w szkole kontakt z młodzieżą, która wyprowadziła mnie na manowce, daleko od Boga. Były tam dzikie imprezy i stałam się grzesznicą. Od tego czas przez wiele lat grzeszyłam. Zrozumiałam, że bardzo źle postępowałam. Zgrzeszyłam chyba na wszystkie możliwe sposoby.</p>
<p>(I tutaj zaczęła opowiadać te grzechy)</p>
<p><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-12491" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-scaled.jpg" alt="" width="400" height="288" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-300x216.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-1024x737.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-768x553.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-1536x1106.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-2048x1475.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Brat Raymond Jolly:</strong> Ja nie chcę słuchać twoich grzechów. Nie chcę widzieć twoich „poplamionych ubrań” (Izaj. 64:5-6). Twoich podartych łachmanów grzechu. Powiedz to Bogu, Jemu opowiedz Twoje grzechy.</p>
<p><strong>Siostra z Danii:</strong> Już to zrobiłam! Ja wprost wołałam do Boga, aby przyjął mnie z powrotem. Z jednej strony chciałabym zostać ochrzczona, bo chcę odnowić moje poświęcenie. Ale z drugiej strony boję się, że dla mnie nie ma już nadziei.</p>
<p><strong>Brat Raymond Jolly:</strong> Czy pamiętasz przypowieść o synu marnotrawnym? Gdy syn <u>był jeszcze daleko</u> „ojciec go dostrzegł, wzruszył się bardzo, wybiegł naprzeciw, rzucił mu się na szyję i zaczął go całować”. Z chwilą, gdy pokutowałaś i zapragnęłaś wrócić do Boga, to On już wybiegł do Ciebie. Symbolicznie mówiąc on jest chętny Cię przytulić i całować jak Ojciec.</p>
<p><strong>Ona:</strong> Jakie to by było piękne i wspaniałe. Gdybym tylko mogła w to uwierzyć!</p>
<p><strong>Jolly:</strong> A czy Ty wierzysz Siostro, że Bóg kłamie, albo że Jezus nie mówi prawdy?</p>
<p><strong>Ona: </strong>O, nie!</p>
<p><strong>Jolly:</strong> A przecież List Jakuba 4:8 mówi: „Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was”.  Jezus także mówi: „tego, który przyjdzie do mnie, nie wyrzucę precz” [J 6:37]. Na pewno żadnej takiej osoby nie odrzucę, nie odtrącę.</p>
<p><strong>Ona: </strong>Ale czy On nawet mi może przebaczyć?</p>
<p><strong>Jolly:</strong> A czy pamiętasz takie słowa z Psalmu [51:17], że „Bóg sercem skruszonym i zgnębionym nie pogardzi” i że nie odrzuci takiej osoby? Bóg mówi, że Jezus jest zdolny zbawić aż do granic, całkowicie.</p>
<p><strong>Ona: </strong>Aż do granic?</p>
<p><strong>Jolly: </strong>Tak, tak właśnie mówi Bóg. Hebrajczyków 7:25 – „Dlatego też całkowicie może zbawić tych, którzy przez Niego przychodzą do Boga, bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi”. To słowo ‘całkowicie’ znaczy, w pełni, we wszystkich kierunkach.</p>
<p>(wtedy ta siostra ze łzami mówi): widocznie więc obejmuje to także mnie.</p>
<p><strong>Jolly: </strong>Tak Siostro, to obejmuje także Ciebie. Gdybyś zgrzeszyła na śmierć, to już więcej byś nie pokutowała. A skoro pokutujesz, to pokazuje, że duch święty jeszcze działa w twoim sercu.</p>
<p>… Ta siostra została tam ochrzczona z wielką radością. Dwa tygodnie później była konwencja w Anglii, gdzie znowu służył brat Jolly przed swoim powrotem do Ameryki. Przemawiał akurat brat Armstrong, brat Jolly siedział z tyłu, wśród słuchaczy i poczuł lekkie klepnięcie w ramię. Ogląda się a to była ta siostra z Danii.</p>
<p><strong>Jolly: </strong>Siostro, zostawiłem Cię w Danii i wcale nie spodziewałem się, że Cię zobaczę w Anglii.</p>
<p><strong>Ona:</strong> Drogi bracie Jolly, nie mogłam pozwolić na to, żebyś pojechał do Stanów zanim Ci powiem jak bardzo czuje się szczęśliwa.</p>
<p>Później jeszcze wiele razy się spotykali i za każdym razem mówiła jak wielką ma radość w sercu.</p>
<h2>Wiele podobnych historii&#8230;</h2>
<p><strong>Wielu ludzi myśli, że popełniło grzech na śmierć… albo że przynajmniej Bóg nigdy na nich nie spojrzy z miłością</strong></p>
<p>(doświadczenie z pracy w internecie; <a href="https://substack.com/home/post/p-148674753">…po tym, co zrobiłem, nie ma już dla mnie nadziei…</a>)</p>
<p><strong>Podobny scenariusz:</strong> uzależnienie/mocno zakorzenione grzechy &gt; poświęcenie, krótka zmiana &gt; powtarzające się upadki (albo nowe grzechy) &gt; prośby do Boga &gt; kolejne upadki &gt; znowu próby, upadki &gt;  zniechęcenie…. ===&gt; <strong>HEBR. 6:4-6</strong></p>
<p><strong>Hebr. 6:6</strong> – pocieszeniem (jest to ciekawe, bo werset którego wielu się boi jest najlepszym potwierdzeniem, że nie powinni, <u>jeśli pokutują</u>)</p>
<h2>Dziwny rodzaj pychy</h2>
<p>Paradoks jest taki, że jednym z problemów w takich sytuacjach jest pewien rodzaj pychy lub błędnego zrozumienia swojej relacji z Bogiem. To taka pycha, która maskuje się jako głęboka pokora.</p>
<p>Historia pastora: ‘może ja za mało pokutuję?’, jego przyjaciel: ‘jesteś człowiekiem złamanym, zmęczonym, rzadko ktoś tak pokutuje&#8230;&#8217;</p>
<p>A więc co było problemem? Sam ten pastor mówi:  „Musiały umrzeć moje wyobrażenia na mój temat. Wszyscy mogli to zrobić, tak zgrzeszyć. Wybaczyłbym im… ale nie ja. Ja przecież taki nie jestem. Bankrutowało moje przekonanie na mój temat. No kto jak kto, ale ja? W taki sposób?”</p>
<p>Są różne sposoby radzenia sobie: „wezmę się za siebie, trochę się podźwignę, zrobię coś dobrego, wtedy przyjdę do Boga”. Zgrzeszyłem?<br />
To będę gorliwiej przestrzegał religijnych zasad i to się może spodoba Bogu. Powiedziałem złe słowo? Powiem dziesięć dobrych i jakoś to będzie&#8230;</p>
<p>To taka próba „wypracowania” łaski Bożej. Może komuś pomogę, może dam trochę pieniędzy na sprawę Pańską. Może to jakoś zatrze grzechy. To nie jest ta droga, bo łaska to niezasłużona życzliwość. (1 Jana 1:8-2:2)</p>
<h2><strong>Zrozumieć i przyjąć naszą słabość i grzeszność</strong><br />
(Izaj. 66:2)</h2>
<p>&#8211; Przykład Piotra (jego gorzki płacz był potrzebny…)</p>
<p>&#8211; Uznanie prawdy o sobie (Łuk. 18:13 – celnik)</p>
<p>&#8211; Anonimowy alkoholicy: sami nie damy rady…</p>
<p>[ich zasady na następnej stronie]</p>
<p><em>Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu [lub innej rzeczy] – że utraciliśmy kontrolę nad naszym życiem.</em></p>
<p><em>Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowy rozsądek.</em></p>
<h2><strong>Efez. 2:8-9 – zbawieni z Łaski przez wiarę</strong></h2>
<p>Efez. 2:8-9 – zbawieni z Łaski przez wiarę</p>
<p><strong>Przyjmowanie zbawienia z łaski przez wiarę zmienia motywację:</strong> to już nie – wypracuję sobie łaskę Bożą, bo tak się nie da – łaska zawsze jest niezasłużona!!<br />
To miłość Boża nas przyciska, przynagla, aby czynić to, co się podoba Bogu, a nie strach, ambicja itd.</p>
<p>„To nie jest z was…” (wiara prośbą żebraka – manna, 29 marca, 2 kom.)</p>
<p>Samowystarczalność jest pod wieloma względami chwalebnym celem, a pewność siebie i własnych umiejętności może niewątpliwie inspirować do wielkich czynów. Chrześcijanin dąży jednak do tego, by polegać na Bogu.</p>
<p>Wiara: Towarzyszy samotnym żeglarzom po bezkresnych oceanach, wznosi wspaniałe budowle ku niebu, popycha olimpijczyków do zdobycia złotego medalu, a astronautów do „śmiałego lotu” w kosmos. To pewność siebie i odwaga do zwyciężania, do ujarzmienia wewnętrznych demonów i zwycięskiego wyjścia z tego przedsięwzięcia.</p>
<p>Lecz to Łaska Boża zaplanowała i zapewniła nasze wyzwolenie od grzechu. Narzędziem, za pomocą którego Łaska jest nam objawiana, jest Chrystus, a Jego śmierć jest przedmiotem naszej Wiary. I nie tylko śmierć Chrystusa, ale także Jego zmartwych-wstanie. Dzięki takiej wierze jesteśmy usprawiedliwieni, to znaczy uznani za sprawiedliwych i oczyszczeni z potępienia za grzech, który nas obciąża (jest to b. ważne: 1 Kor 15:17-19).</p>
<p>Ten akt Bożej Miłości rodzi wdzięczność w sercu wierzącego i kształtuje postawę życiową. Z tej odpowiedzi powinny wypływać akty dobroci i miłosierdzia oraz ogólna życzliwość wobec wszystkich wokół nas. Ale te uczynki nie mogą pomnożyć naszego usprawiedliwienia. Przecież one same są owocem Łaski Bożej. Zatem „nikt nie może się chlubić”.<br />
&#8212; z art. pt. „Łaska przed wiarą”, UK BIBLE STUDENTS [<a href="https://www.ukbiblestudents.co.uk/magazine/gracefaith.htm">po angielsku dostępny tutaj</a>]</p>
<h2>Niektóre fragmenty Biblii, na które w rozmowie powołał się br. Jolly</h2>
<p>Łukasza 15 – przyp. o marn. synu / miłosiern. ojcu (i dwie inne)<br />
&#8212;<br />
Drugi syn z przyp.: Niestety, wielu jest zadowolonych ze swojej własnej sprawiedliwości, która dla Boga jest tylko łachmanami (Izaj. 64:6, Fil. 3:8-9); problem tych osób: nie mają ducha Ojca, ducha MIŁOŚCI</p>
<p>Po co ten rozdział? (faryzeusze szemrali…)<br />
&#8211; mamy tu 3 przypowieści, które dobrze obrazują charakter naszego Boga (syn m. = pokutujący)<br />
&#8211; co odciąga młodszego syna? Miłość do rzeczy tego świata, do przyjemności…<br />
&#8211; gdy był bogaty: byli przyjaciele, ale gdy w ziemi był głód, a on roztrwonił, to nikt mu nie pomógł<br />
&#8211; pasł świnie i chciał jeść strąki (świnie-grzeszni ludzie i strąki-śmieci, którym żywi się dziś świat)<br />
&#8211; opamiętał się – jak niektórzy grzesznicy (Jak 4:8)<br />
&#8211; zachowanie Ojca… (Łuk. 15:20, Ps. 34:18)</p>
<h2>Jezus może zbawić całkowicie – jakie jest tego znaczenie?</h2>
<p>Hebr. 7:25 &#8211; Greckie słowo tłum. na ’całkowicie’ w tym wersecie to ’pantêlēs’, które oddawane jest jako ’zupełnie’, ’do końca’, ’doskonale’, w każdy możliwy sposób.</p>
<p>Idźmy tym tropem (istnieje też termin ‘tania łaska’ i tego chcielibyśmy uniknąć):</p>
<h3>&#8222;Nawróciłem się i jestem zbawiony!&#8221;</h3>
<p>Jeden ewangelista powiedział, że gdy przychodzi do tego czy innego miasta to przyciąga wielu ludzi, aby postanowili  przyjąć Jezusa, ale jednocześnie dodaje, że te nawrócenia są jakby kąpiel. Są dobrzy gdy to trwa, ale długo nie trwają jako tacy.</p>
<p>Gdy ewangelista przyjeżdża wielu się nawraca. Ale gdy ewangelista wyjeżdża to te osoby wracają z powrotem do świata, do swojego normalnego życia i znowu karmią się rzeczami światowymi. Gdy ponownie taki ewangelista z kościoła nom. przyjedzie to znowu ci ludzie nawracają się do Chrystusa. Jeden z takich młodzieńców nawróconych powiedział mi: nawróciłem się i jestem zbawiony.</p>
<p>A ja mówię: z czego jesteś zbawiony?</p>
<p>On tak nie wie, szuka i mówi: <strong><em>z piekła jestem wybawiony.</em></strong></p>
<p>Miał na myśli zbawienie od wiecznych mąk, od tortur.</p>
<p>Pytam: jesteś zbawiony z piekła? On: tak. A ja: dobrze, a do czego jesteś zbawiony?</p>
<p>On mówi: nooo, <strong><em>jestem zbawiony do nieba.</em></strong></p>
<p>Ja mówię: to znaczy, że już nie musisz sprawować swojego zbawienia z bojaźnią i ze drżeniem? Jeśli już jesteś zbawiony to znaczy, że nie potrzebujesz już sprawować zbawienia.</p>
<p>Chłopak chwilę się zastanowił i mówi: ja tu zdaje się mylę się. <u>Bo ja w końcu nie wiem czy naprawdę jestem zbawiony czy nie</u>. Wtedy starałem się jemu wyjaśnić:</p>
<p>Wyjaśniłem mu, że został wybawiony z potępienia grzechu z powodu swojej wiary. Nie został jednak jeszcze zbawiony od mocy grzechu. Tak podobnie Wy i ja jesteśmy zbawieni od grzechu. Jest powiedziane, że ci, którzy są w Chrystusie to nie ma już dla nich potępienia. <u>Ale wy ani ja nie jesteśmy jeszcze wybawieni od mocy grzechu</u>. I codziennie Pan nas wyzwala z mocy grzechu. A my musimy pracować z nim.</p>
<p>Działając w taki sposób sprawujemy nasze zbawienie aż do końca. Po naszym uspr. z wiary, jest nam powiedziane, abyśmy następnie przedst. nasze ciała ofiarą żywą, świętą. Ofiarą, czyli po naszym tymczasowym uspr. możemy wtedy poświęcić się Bogu. I dlatego Jezus mówi: weźcie jarzmo moje na siebie. TO jest poświęcenie.</p>
<p>Gdy przychodzimy pod jarzmo Pańskie to znaczy, że przychodzimy pod naszą głowę. <strong><u>Odrzucamy własną wolę, a w to miejsce przyjmujemy Jego wolę</u></strong>. Jezus wszedł w jarzmo w służbie dla Boga. My bierzemy Pańskie jarzmo, więc też wstępujemy w służbę Bożą. <u>A następnie uczymy się Chrystusa</u>. Uczymy się jak przezwyciężać. Uczcie się ode mnie, żem ja cichy i pokornego serca. Tzn. uniżony w sercu. A znajdziecie odpocznienie duszom waszym.</p>
<hr />
<h2>Istnieją dwa wybawienia:<br />
(1) z potępienia i<br />
(2) z mocy grzechu</h2>
<p>E8, s. 484 – „W odniesieniu do Wieku Ewangelii słowo oczyszczenie używane jest w Biblii w wąskim i szerokim znaczeniu. W znaczeniu szerokim odnosi się ono do omycia jednostki: (1) z potępienia grzechu, co następuje przez krew Chrystusa; oraz (2) z mocy grzechu, co następuje przez Słowo, wsparte opatrznością Bożą”<br />
[1] Rzym. 3:23-28, [2] Jana 17:17, 8:32</p>
<p>E8, s. 497 &#8211; Pokuta wystarcza jednak tylko do częściowego oczyszczenia. Nie może oczyścić od winy, potępienia grzechu. Może tego dokonać jedynie krew Chrystusa, jak trafnie wyraził to poeta w jednej z najpiękniejszych z naszych pieśni:</p>
<p>Ani moje łzy wylane, / Ani prace wykonane<br />
Nie przyniosą pojednania;/ Tyś nas zbawił, umarł za nas.<br />
Ja nie wnoszę nic cennego / Więc się chwytam krzyża Twego</p>
<p>Uczestniczymy w zbawieniu [1] przez naszą wiarę i [2] przez chęć i staranie się o to, by poddać nasze myśli, słowa i czyny pod kontrolę Jezusa.</p>
<p>Warto jednak odpuścić egocentryzm i skupienie na własnym stanie i problemach, a skupić się na imieniu JEZUS i Jego Mocy. To imię znaczy ‘Zbawiciel od Jahwe’ albo ‘Jahwe jest Zbawieniem’. Patrzmy więcej na Boga i na Jezusa i działajmy bardziej z wdzięczności i z miłości do nich za ich ogromną łaskę. Nie ze strachu i obowiązku.</p>
<h2><strong>1 Jana 5:12 – „Kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma życia.”</strong></h2>
<p>Piękne słowa. Kto ma Syna. Ale gdzie powinniśmy Go mieć? Czy na obrazku? Czy na krzyżyku? Czy tylko w słowach modlitwy? Najpierw trzeba Go mieć w sercu. Przyjąć Go jako swojego osobistego Zbawiciela i Odkupiciela. Przyjąć to, że bez względu na to, jak bardzo dziś jestem słaby i jak bardzo mi się nie udaje, to Jezus przychodzi do mnie ze swoją miłością. Stoi u drzwi i kołacze. Pokuta, przyjęcie Jezusa i oddania się Bogu na służbę. Potem tylko wytrwałość. Tu nie jest powiedziane, że to życie dopiero gdzieś w przyszłości będzie. Przyjęcie miłości Chrystusa to życie już teraz. Nie za własne zasługi i za własną doskonałość. Żydzi chcieli osiągnąć życie wieczne, ale nie osiągnęli go przez uczynki. My też nie zbawiamy się przez nasze dobre dzieła, jakimi by one nie były, ale zbawimy się wiarą w Syna Bożego. Kiedy pozwalamy Mu wejść z Jego miłością, kiedy przyjmujemy miłość i sami uczymy się kochać, to Jezus staje się centrum naszych nadziei i planów; naszych myśli i pragnień, i całego życia. Wtedy w nim żyjemy, w nim oddychamy i w nim zostajemy zbawieni. | to wdzięczność pobudza do poświęcenia – 2 Kor 5:14-15</p>
<div>Tak się nie udaje żyć bez przerwy i bez trudności w grzesznym ciele, kochani Br. i S.! (Przyp. 24:16) Będziemy upadać, będziemy mieli gorsze dni i tygodnie. Ale szczere przyjęcie wiarą Bożej Łaski coś zmienia!</div>
<div></div>
<div>Można słyszeć: „Ja nie zasługuję na Bożą łaskę!”, „Trudno mi zrozumieć, żeby Bogu tak na mnie zależało!”&#8230; Ale taki właśnie jest Bóg i takie jest znaczenie Łaski. Bóg Cię kocha, bo TAKI JEST, bo Jemu się podoba pomagać i być dobrym, a nie dlatego, że Ty coś zrobisz albo nie zrobisz.</div>
<div></div>
<div>Pewnie, miłości można nie przyjąć – i teraz, i ostatecznie w przyszłości. Jezus jest dżentelmenem, nie zmusza nikogo do kontaktu i pójścia za Nim. Ale nie patrzmy transakcyjnie, bo nikt z nas się nie wypłaci za śmierć Jezusa za nas. Możemy tylko okazać wdzięczność, a to jest coś całkiem innego niż odpłacenie się. To chęć, by podziękować i dać coś od siebie!</div>
<div></div>
<div>W różnych rzeczach ludzie szukają Zbawienia. W spowiedzi, we mszy, w głoszeniu ewangelii, w tym żeby wiedzieć jakie imię nosi Bóg, w przestrzeganiu sabatu, w odpowiedniej diecie, w kontakcie z ziemskim przywódcą, który idzie dobrą drogą i w unikaniu tych, którzy są uznawani za odstępców. W tym, że się jest w najczystszej prawdzie i najlepiej się rozumie Słowo Boże albo obecny etap Boskiego planu. To wszystko to nie to, to wszystko jest za małe. To też nie to, że kolejny dzień nie upadłeś/aś, choć to jest dobre. Choć to jest pięknie, że z Bożą łaską się zmieniasz.</div>
<div></div>
<div>Ale co mówi Jezus? Jana 11:25-26 – „I powiedział do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, będzie żył. A każdy kto żyje i wierzy we mnie, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?”</div>
<div></div>
<div>„Tylko wierz” to jest myśl przewodnia Ewangelii. Wierz w te słowa o Jezusie, w to proroctwo że On trzciny nadłamanej nie złamie i tlącego się knota nie dogasi. I zobacz samego siebie w tej trzcinie i w tym knocie. Nie polegaj ‘na sobie’, ale uwierz, że Jezus wie jak Cię zbawić całkowicie i to aż do granic. Wie, Jak Ci pomóc i jak udzielić Ci wieczności i doskonałości.</div>
<h2>Podsumowanie</h2>
<div>
<p>Czy to nie paradoks? Trudność przyjęcia łaski. Przecież jest to coś najpiękniejszego na świecie. To uwolnienie i zdjęcie ciężaru z pleców. Czy nam się to uda? Czy uda nam się lepiej to zrozumieć i przyjąć do serca?&#8230;</p>
<p>Jest to już inny temat, ale oznacza to też zmianę patrzenia na innych… „Idź i ty czyń podobnie!” – tak kończy się jedna z przypowieści. Czyńmy podobnie do Jezusa i do Boga. Bądźmy mądrzy i czujni, ale miłosierni i współczujący. Bóg nie żąda w tym doskonałości naszego ciała, ale naszego ducha i pragnień.</p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12490</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Kilka uwag o strofowaniu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/kilka-uwag-o-strofowaniu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kilka-uwag-o-strofowaniu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/kilka-uwag-o-strofowaniu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2025 08:50:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańska społeczność]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia mateusza]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[kazania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[marian lewicki]]></category>
		<category><![CDATA[napominanie]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[strofowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka strofowania]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady bibliijne]]></category>
		<category><![CDATA[zachęcanie]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie]]></category>
		<category><![CDATA[zrozumienie]]></category>
		<category><![CDATA[złota reguła]]></category>
		<category><![CDATA[łagodzenie konfliktów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12128</guid>

					<description><![CDATA[„A jeśliby zgrzeszył brat twój, idź, upomnij go sam na sam; jeśliby cię usłuchał, pozyskałeś brata swego.” – Mat. 18:15 (NP) Wykład wygłoszony przez brata Mariana Lewickiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 27 września 2025 r.  Notatki: Pojęcie moralności zostało w dzisiejszych czasach tak zrelatywizowane, że wprost nie sposób komuś zarzucić grzech. Dziś łatwiej jest <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/kilka-uwag-o-strofowaniu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;">„<em>A jeśliby zgrzeszył brat twój, idź, upomnij go sam na sam; jeśliby cię usłuchał, pozyskałeś brata swego.</em>”</span> – Mat. 18:15 (NP)</p>
<p><strong>Wykład wygłoszony przez brata Mariana Lewickiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 27 września 2025 r. </strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/C_uwvC2YM5I?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Notatki:</strong></p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-12129" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/csm_bild_paedagogisch_gut_beraten_847069511d.jpg" alt="" width="400" height="201" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/csm_bild_paedagogisch_gut_beraten_847069511d.jpg 1000w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/csm_bild_paedagogisch_gut_beraten_847069511d-300x151.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/csm_bild_paedagogisch_gut_beraten_847069511d-768x386.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Pojęcie moralności zostało w dzisiejszych czasach tak zrelatywizowane, że wprost nie sposób komuś zarzucić grzech. Dziś łatwiej jest nam stwierdzić, że ktoś popełnia przestępstwo. Na prawie wszyscy musimy się trochę znać.</p>
<p>Stwierdzenie, że ktoś popełnia grzech, brzmi niecodziennie i anachroniczne. Taki zarzut pociąga za sobą natychmiast pytanie o system wartości, o przynależność wyznaniową itp. Prawo ludzkie mówi o wykroczeniach i przestępstwach, nie spotkałem się natomiast ze stwierdzeniem, że ktoś grzeszy.</p>
<p>A tymczasem Słowo Boże wyklucza milczenie w kwestii grzechu. Czytamy 3 Mojż. 19:17: „Jawnie strofować będziesz bliźniego twego, a nie ścierpisz przy nim grzechu”.</p>
<p>„Nie ścierpisz przy nim grzechu” &#8211; czy nakaz ten jest jeszcze aktualny w naszych czasach? Czy nas obowiązuje? Wydaje się być, oględnie mówiąc, trudny do zrealizowania.</p>
<p>Gdyby ktoś zarzucał nam, że go nie realizujemy, próbowalibyśmy zapewne ograniczyć w tym przepisie znaczenie słowa „bliźni”. A może chętnie zapytalibyśmy, tak jak Faryzeusz Pana Jezusa: „I któż jest mój bliźni ? ” (Łuk. 10:29)</p>
<p>Czy bliźnim nie jest wyłącznie badacz Pisma Świętego? A właściwie tylko ten badacz, z którym jesteśmy zaprzyjaźnieni np. braterstwo w Zborze?</p>
<p>Nie oszukujmy się. Odzwyczailiśmy się od strofowania i boimy się strofować! Boimy się zwrócić komuś uwagę na jego grzech, aby nie być posądzonym o nietolerancyjność, fanatyzm, a przynajmniej o brak zrozumienia.</p>
<p>Z drugiej zaś strony spotykamy takich, którzy z najwyższym upodobaniem i na każdym kroku pouczają innych, jak mają się ubierać i co jeść jak jeść, a czego nie jeść, jak powinni się zachowywać a czego unikać, kiedy mówić a kiedy milczeć, a może którą ręką podrapać się za uchem.</p>
<p>Taka postawa wywołuje w nas odruch niechęci. Podświadomie czujemy, że tak też nie powinno być i znajdujemy w tym jeszcze jeden argument świadczący o tym, że sprawy moralności powinny być pozostawione do osobistego uznania i nie należy się w ogóle wtrącać w prywatne sprawy bliźnich.</p>
<p><u>I co z tego wynika ? Mamy 2 postawy</u> :  mamy więc tych, którzy nie reagują w ogóle na grzech, i tych, którzy zamęczają nas swoimi wiecznymi pouczeniami. Każda z tych skrajności jest błędem, no a grzech powinien spotkać się z właściwą reakcją.</p>
<p>Musimy jednak zawsze zadać sobie pytanie, czy to właśnie ja i czy właśnie teraz powinienem strofować czy napominać, aby osiągnąć pożądany skutek.</p>
<p>Jaki skutek powinno się w tej sytuacji osiągnąć ? Co zrobić by być skutecznym ? Kiedy strofować, a kiedy lepiej zamilknąć?</p>
<p>Aby uzyskać odpowiedź na te pytania sięgniemy do nauki naszego Pana o strofowaniu, którą zanotował św. Mateusz (18:15-17).</p>
<ol>
<li>„A jeźliby zgrzeszył brat twój, idź, strofuj go między tobą i onym samym: jeźli cię usłucha, pozyskałeś brata twego.</li>
</ol>
<h6>1 Stare rękopisy pomijają słowa „przeciwko tobie&#8221;.<br />
Opublikowana wersja artykułu zawierała wnioski płynące z tego dopisku.<br />
Dlatego artykuł został poprawiony.</h6>
<ol start="2">
<li>Ale jeźli cię nie usłucha, przybierz do siebie jeszcze jednego albo dwóch, aby w ustach dwóch albo trzech świadków stanęło każde słowo.</li>
<li>A jeźliby ich nie usłuchał, powiedz zborowi; a jeźliby zboru nie usłuchał, niech ci będzie jako poganin i celnik.”</li>
</ol>
<p>Na podstawie tych wersetów będziemy chcieli przekonać się, jakie warunki należy spełnić, aby nasze strofowanie miało szansę być skuteczne.</p>
<p><strong>Uwaga 1 ( z 4-rech ) </strong>Według reguły Pana Jezusa celem strofowania jest pozyskanie brata: „Jeźli cię usłucha, pozyskałeś brata twego”. Wydaje się to oczywiste, ale jakże często pobudki do udzielenia nagany bywają całkiem inne &#8211; zwykłe i niskie, czasem niewłaściwe</p>
<p>Może to być chęć tzw. „odegrania się”, odpowiedzenia złem za złe, zaspokojenia swej żądzy zadośćuczynienia za wyrządzoną nieprawość.(postępujemy wtedy wg ciała i wskazówek tego świata)</p>
<p>Ale to wszystko nie są właściwe pobudki do strofowania. Pan Jezus mówi: „Idź, strofuj go … jeżeli cię usłucha, pozyskałeś brata twego”. Celem strofowania jest pozyskanie brata &#8211; odzyskanie jego przyjaźni i zaufania.</p>
<p>Uwaga 2 <u>Co jest podstawą naszej reakcji, czy grzech czy grzesznik</u> ? <u>Podstawą do strofowania powinien być grzech</u>: „Jeźliby zgrzeszył brat twój”.</p>
<p>Nie chodzi zatem o różnicę gustów, przyzwyczajeń, czy poglądów, ale o <u>obiektywne przestąpienie Prawa Bożego</u>. Chcąc strofować brata trzeba być przekonanym, że naganne naszym zdaniem postępowanie jest grzechem. Trzeba także potrafić owo przekonanie w sposób biblijny uzasadnić.</p>
<p>Uwaga 3 Warto się zastanowić, czy to właśnie ja jestem najwłaściwszą osobą do udzielenia napomnienia, czy czuję się bratem grzeszącego: bo czytaliśmy „jeśliby zgrzeszył brat twój”.</p>
<p>A może nie jest to pierwszy konflikt. Może poza chęcią naprawy czyjegoś postępowania występuje jakiś inny powód naszego działania. Może żywimy jakąś zadawnioną niechęć, może już kiedyś przemilczeliśmy zatarg i teraz myślimy sobie: „Tym razem nie popuszczę.” A może dzieli nas mur rozmaitych uprzedzeń spowodowanych  poglądami brata czy siostry.</p>
<p>Taka wszechstronna analiza wymaga naturalnie czasu i spokojnej rozwagi. To od razu narzuca wniosek, że z naganą nie wolno się spieszyć. <u>Nie powinna to być emocjonalna reakcja na konfliktową sytuację, ale przemyślany akt czynnej miłości do błądzącego brata</u>.</p>
<p>Uwaga 4 Nieprzypadkowo nauka o strofowaniu poprzedzona jest nauką o zgorszeniu:</p>
<p>„Kto by zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mnie wierzą, pożyteczniej by mu było, aby zawieszony był kamień młyński na szyi jego, a utopiony był w głębokości morskiej” – Mat. 18:6.</p>
<p>Jeśli przez swoje nieumiejętne strofowanie miałbym zgorszyć słabszego ode mnie brata, to lepiej byłoby mi natychmiast rzucić się w morze z kamieniem na szyi niż iść strofować. ( Zauważmy jak bardzo jesteśmy  odpowiedzialni w tym zakresie przed Panem.) A zauważamy, że brak miłości i umiaru przy strofowaniu bywa częstą przyczyną zgorszenia.</p>
<p><u>Dlatego powtórzmy</u>: (1) celem strofowania jest pozyskanie brata; (2) tylko grzech, czyli obiektywne przestąpienie Prawa Bożego, stanowi upoważnienie do udzielenia nagany; (3) niezbędną kwalifikacją jest poczucie braterskiej więzi z grzeszącym; oraz (4) przy strofowaniu zalecana jest niezwykła ostrożność, gdyż ryzykujemy przestąpieniem Prawa Bożego wobec naszych bliźnich.</p>
<p>Mając na uwadze te 4 spostrzeżenia postąpimy dalej i spróbujemy określić warunki, jakie musi spełnić strofujący, aby mieć szansę na pozyskanie brata.</p>
<p>Człowiek, który pragnie, by jego nagana była skuteczna, powinien odpowiedzieć sobie na trzy pytania:<br />
1. Czy brat, którego zamierzam strofować ma do mnie zaufanie?<br />
2. Czy rozumiem jego problem?<br />
3. Czy jestem gotów zapomnieć jego grzech?<br />
Zastanówmy się nad treścią tych trzech pytań.</p>
<h2>1. Czy brat, którego zamierzam strofować ma do mnie zaufanie?</h2>
<p>Często myślimy, że przy strofowaniu wystarcza, jeśli strofujący kieruje się miłością. Wydaje nam się, że miłość ze strony strofującego jest wystarczającą kwalifikacją do udzielenia nagany. Jeśliby celem strofowania miało być zrzucenie z siebie odpowiedzialności, ( no bo Pismo Św. Odemie tego wymaga ) to może nawet i taka kwalifikacja nie byłaby konieczna.</p>
<p>Jeśli jednak mówimy o skuteczności strofowania, to sama miłość do strofowanego już nie wystarcza. Dobrze by było, aby grzeszący, a więc słaby brat, miał zaufanie do tego, który przyjdzie go strofować.</p>
<p>Przyjacielskie nastawienie może sprawić, że grzesznik wysłucha uwag i nie „zamknie” swych uszu. Szacunek dla strofującego może spowodować, że strofowanie najpierw go zasmuci, a potem sprawi pokutę i poprawę. Jeśli grzesznik traktuje nas jak wroga, który przychodzi wymierzyć sprawiedliwość, trudno będzie nam osiągnąć sukces.</p>
<h2>2. Czy rozumiem problem błądzącego brata?</h2>
<p>Ktoś kiedyś powiedział, że zrozumieć, to znaczy przebaczyć.</p>
<p>Zanim udamy się do brata z naganą powinniśmy uklęknąć do modlitwy i prosić Boga o łaskę zrozumienia postępowania brata, który grzeszy.</p>
<p>Konieczna jest rzetelna analiza własnych pobudek, które skłaniają nas do strofowania, wydaje się być zadaniem dość trudnym, to zrozumienie motywów postępowania człowieka grzeszącego, a zwłaszcza przeciwko nam, graniczy z niemożliwością.</p>
<p>Jeśli nie potrafimy uciec od negatywnych emocji, które wzbudza w nas ten grzech, stoimy na straconej pozycji. Nigdy do końca nie zrozumiemy grzesznika. Możemy iść go strofować, ale tylko cud łaski Bożej może sprawić, że go pozyskamy.</p>
<p>Byłoby jednak znacznie lepiej, byśmy znaleźli czas na to, aby po pierwsze ochłonąć z emocji, a potem spokojnie, z modlitwą zastanowić się nad całym zajściem. Jeżeli tak postąpimy, to często się okaże, że z igły zrobiliśmy widły, że domniemany grzech brata był jedynie niewielkim źdźbłem w oku, małym nieporozumieniem, za które każdy z nas może ponosić częściową odpowiedzialność.</p>
<p>Wtedy też najprawdopodobniej dojdziemy do wniosku, że nie ma sensu podejmować szczególnego strofowania. Wystarczy poczekać na dogodną okazję, żeby spokojnie porozmawiać, wyjaśnić sytuację, a następnie o niej zapomnieć.</p>
<p>Może się jednak okazać, nawet po głębszym zastanowieniu, że sprawa jest poważniejsza i nasza reakcja wydaje się potrzebna i celowa. Wtedy należy odpowiedzieć sobie na jeszcze jedno pytanie.</p>
<h2>3. Czy jestem gotów zapomnieć bratu jego grzech?</h2>
<p>Na ogół wydaje nam się, że przebaczenie niekoniecznie musi oznaczać zapomnienie grzechu i całego zajścia. Może nawet częściej powiedzielibyśmy, że grzechu nie wolno zapomnieć, bo stanowi on ważną informację o sobie i drugim człowieku.</p>
<p>Pomyślmy jednak, czy to podejście jest na pewno słuszne. Czy magazynowanie brudów może służyć słusznemu celowi? Przecież „miłość nie myśli nic złego … nie raduje się z niesprawiedliwości … wszystko okrywa”.</p>
<p>Apostoł Paweł stwierdza, że ubieganie się o cel naszego powołania wymaga tak wielkiej uwagi i koncentracji, że nie mamy czasu na ustawiczne oglądanie się za siebie: „Ale jedno czynię, że tego, co za mną jest zapominając, a do tego co przede mną jest spiesząc, bieżę… „– pisze św. Paweł w Liście do Filipian 3:14.</p>
<p>Owszem powinniśmy zapominać, to co za nami. Łatwo jest jednak powiedzieć: zapominać! Ale czy da się zapomnieć ból, łzy, złe słowa, które jak kamienie głęboko zapadły w nasze serce. Zapominanie grzechu jest rzeczą niezwykle trudną, a może nawet niemożliwą.</p>
<p>Jednak gotowość usiłowania zapomnienia grzechu jest warunkiem koniecznym skutecznego strofowania.        Jeśli grzesznik nie ma przekonania, że po przyznaniu nam racji cała sprawa będzie uznana za niebyłą, nigdy nam nie uwierzy i nie przyzna się do błędu.</p>
<p><u>Tylko zapomnienie tego, stanowi gwarancję dyskrecji</u>. A przecież sam Pan Jezus podkreślił wagę dyskrecji w napominaniu: „Strofuj go między tobą i onym samym”.</p>
<p>Jeśli więc tłumaczymy sobie, że przecież nie mogę zapomnieć takiego grzechu, to pamiętajmy, że szukamy w ten sposób usprawiedliwienia dla własnej niedoskonałości. To że wszyscy ulegamy słabościom jest oczywiste,  zapominajmy, a przynajmniej starajmy się zapominać.</p>
<p>Warto przy tej okazji wspomnieć jeszcze o jednej sprawie. Jeśli taką trudność sprawia nam pozyskanie brata &#8211; ponowne odzyskanie jego zaufania i przyjaźni, to lepiej go nie traćmy.</p>
<p>Jeśli możemy, starajmy się unikać podglądania bliźnich w ich słabościach. Nie chodzi o to, by nie widzieć rzeczy złych, błędnych i szkodliwych, ale o to, by zamykać oczy na słabości braci, bo wszyscy je mamy,                          a  ciągłe wypatrywanie wad, za które umarł przecież Chrystus, może zniszczyć każdą przyjaźń, każdą społeczność i wszelkie dobro.</p>
<p>Najlepiej oddzielać rzeczy wielkie i szkodliwe od małych i błahych. Nie unikajmy zwracania uwagi na istotne grzechy, ale nie róbmy problemów z drobnostek, które nie zasługują na uwagę.</p>
<p>A już za wszelką cenę starajmy się unikać sytuacji, w których moglibyśmy narazić bliźniego na popełnienie grzechu. Nie prowokujmy, nie szukajmy zaczepki i nieporozumienia, które wystawi na pokusę słabego brata.</p>
<p>A gdy zgrzeszy, nie szczyćmy się, nie pokazujmy palcem. Raczej starajmy się zakrywać grzech, bo tak uczy Pismo Święte w Liście św. Jakóba (Jak. 5:20) &#8211; „Kto by odwrócił grzesznika od błędnej drogi jego, zachowa duszę od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów.” Bo „miłość wszystko okrywa”.</p>
<p>Podsumujmy:<br />
1. Strofowanie ma na celu pozyskanie brata;<br />
2. Zastanawiajmy się, czy strofowane postępowanie na pewno jest grzechem;<br />
3. Bądźmy niezwykle ostrożni, by nie zgorszyć brata. Nie pogłębiajmy jego upadku nieumiejętnym strofowaniem, które jest tylko demonstrowaniem własnej sprawiedliwości;<br />
4. Starajmy się pozyskać zaufanie brata, którego chcemy strofować;<br />
5. Usiłujmy zrozumieć brata;<br />
6. Okazujmy gotowość przebaczania i zapominania upadków innych.</p>
<h2>Sztuka strofowania</h2>
<p>Jeśli jesteśmy już świadomi zagrożeń towarzyszących procesowi strofowania, jeżeli staramy się spełniać wszystkie podane wyżej warunki, możemy przystąpić do opanowania trudnej sztuki strofowania.</p>
<p>Tak, strofowanie jest sztuką, która wymaga talentu i wielkiej pracy. Nie poddawajmy się jednak. Nie zakładajmy z góry: Nie mam do tego zdolności, więc nie będę się do tego brał. Często usprawiedliwiamy jedynie w ten sposób własne wygodnictwo i strach przed mówieniem trudnej prawdy.</p>
<p>Z drugiej jednak strony, drżyjmy, jeśli strofowanie przychodzi nam z łatwością albo, co gorsze, sprawia nam skrytą przyjemność. Jest to nieomylny znak, że nie spełniamy warunków koniecznych do wykonania skutecznego strofowania.</p>
<p>W takim przypadku najlepiej natychmiast zaniechać tej czynności i w modlitwie polecić się Bogu, ponieważ nasza postawa jest wyraźnie zagrożona i może spowodować jeszcze większy problem.</p>
<p>W następnej części naszej lekcji (jeżeli Pan pozwoli powiedzieć drugą część) odwołam się do kilku podanych w historii Biblijnej przykładów strofowania. W celu lepszego zapamiętania i większej przydatności w życiu codziennym określimy te przykłady trzema hasłami:</p>
<ol>
<li>Strofowanie króla</li>
<li>Strofowanie brata</li>
<li>Strofowanie przyjaciela</li>
</ol>
<p>Na tym kończę i życzę Błogosławieństwa Bożego z tych rozważań. ( życzę również, abyście nigdy tego nie realizowali w praktyce )</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/kilka-uwag-o-strofowaniu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12128</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Źródła życia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zrodla-zycia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zrodla-zycia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zrodla-zycia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2025 09:37:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[charles taze russell]]></category>
		<category><![CDATA[czystość]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[oczyszczenie]]></category>
		<category><![CDATA[reprinty]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>
		<category><![CDATA[strzeż serca swego]]></category>
		<category><![CDATA[uczucia]]></category>
		<category><![CDATA[umysł]]></category>
		<category><![CDATA[Watch Tower]]></category>
		<category><![CDATA[wola]]></category>
		<category><![CDATA[źródło życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11996</guid>

					<description><![CDATA[„Z całą pilnością strzeż swego serca, bo życie ma tam swoje źródło” – Przyp. 4:23 BT. Pierwotnie człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Na skutek upadku nasze serca stały się niedoskonałe i skłonne do grzechu. Pan zachęca nas, byśmy oddali Mu nasze serca, nasze uczucia: „Synu mój! daj mi serce twoje” – Przyp. 23:26. Bóg zapewnił <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zrodla-zycia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;"><img decoding="async" class="alignright wp-image-11997" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714.jpg 2048w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714-1536x1152.jpg 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />„Z całą pilnością strzeż swego serca, bo życie ma tam swoje źródło”</span> – Przyp. 4:23 BT.</p>
<p>Pierwotnie człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Na skutek upadku nasze serca stały się niedoskonałe i skłonne do grzechu. Pan zachęca nas, byśmy oddali Mu nasze serca, nasze uczucia: „Synu mój! daj mi serce twoje” – Przyp. 23:26. Bóg zapewnił drogę, na której może nas ponownie usynowić. Ową drogą jest Pan Jezus. Po przyjęciu Pańskiej oferty i oddaniu Mu serca stajemy się miłymi dziećmi Bożymi, jak to wyraża Apostoł. Następnym zadaniem jest utrzymanie serca w stanie wierności i zupełnego poddania woli Bożej. Konieczność takiego strzeżenia serca jest oczywista. Nawet jeśli nasze serca są wierne Panu, to warunki panujące wokół są niesprzyjające. Świat, ciało i diabeł atakują nasze serca, które w obliczu tych zagrożeń muszą być ustawicznie strzeżone. Apostoł stwierdza, że „mamy ten skarb w naczyniu glinianym” (2 Kor. 4:7). Musimy zmagać się z przeciwnymi skłonnościami i okolicznościami.</p>
<p>Bóg nie sądzi swego ludu jedynie pod względem ciała i postępowania w życiu. W tym zakresie jesteśmy mniej lub bardziej niedoskonali. W taki sposób urządził On sprawy, że wynikiem tego, co wypływa z serca, za co serce jest odpowiedzialne, jest życie lub śmierć. Jeśli to, co wychodzi ze źródła, jest prawe, rezultatem będzie wieczne życie. Jeśli to, co wypływa ze źródła, jest złe, wyniknie z tego śmierć – ktoś okaże się niegodnym życia. O wiecznym rezultacie, o życiu lub śmierci, decyduje nie tylko nasze <em>postępowanie</em>, lecz także to, co wypływa z naszych <em>serc</em>. Nie tylko wywiera to wpływ na obecne życie, oczyszczając lub zanieczyszczając osoby, z którymi utrzymujemy kontakt, ale dodatkowo ma decydujący wpływ na to, czy będziemy żyli, czy też nie.</p>
<p>Tak więc to, co wypływa z serca, stanowi ostateczny sprawdzian. W stwierdzeniu tym nie chodzi o to, że antytezą życia jest śmierć. Pytanie bowiem brzmi, czy <em>my</em> będziemy <em>żyli</em>. Byliśmy już przecież martwi. Życie możemy otrzymać jedynie dzięki wyznaczonej drodze – przez Odkupiciela. Jeśli uznamy to źródło życia i przyjmiemy Bożą łaskę życia, unikniemy innego źródła – wiecznej śmierci. To, co pochodzi z naszego serca, ma rozstrzygające znaczenie nie tylko w <em>tej</em> sprawie, ale dodatkowo ci, którzy znajdą się w stanie życia podczas obecnego wieku, będą mogli otrzymać chwałę boskiej natury lub też zostać członkami „wielkiego ludu”. Albo będą królującymi kapłanami, albo sługami owego kapłaństwa. Tak więc to, co wypływa z naszego serca, ma wielkie znaczenie. Dlatego też powinniśmy pragnąć rzeczy godnych pochwały, spraw Bożych. Należy dążyć do tego, by sięgnąć po najwspanialszy wynik – nagrodę naszego powołania w Jezusie Chrystusie.</p>
<p><strong>KONIECZNE JEST WYKORZENIENIE Z NASZYCH SERC WSZELKIEGO ZAMIŁOWANIA DO GRZECHU</strong></p>
<p>Uznanie grzechu w jego rozmaitych przejawach za zło i postanowienie, by się mu sprzeciwiać, nie jest jeszcze wystarczające, gdyż to wszystko zostało objęte Pańskim przekleństwem. Konieczne jest ponadto wykorzenienie z naszych serc wszelkich pragnień i skłonności do rzeczy, których Pan nie pochwala. Ach, jakże wielkie oczyszczenie sprawiłoby to w sercach i w postępowaniu, a zwłaszcza w myślach wielu z tych, którzy wzywają imienia Chrystusa! Ci, którzy tego nie zauważają, są ciągle osaczeni przez pokusy, ponieważ unikając wielkich niemoralności <em>na zewnątrz</em>, jednocześnie <em>w ukryciu żywią sympatię do rzeczy potępionych</em>, pragnąc je posiąść lub uczynić, gdyby tylko nie były zakazane.</p>
<p>Im więcej uwagi poświęcamy tej sprawie, tym mocniej nasze własne doświadczenia potwierdzają biblijną prawdę odnośnie korzeni grzechu tkwiących w ukrytych błędach umysłu i serca. Tym bardziej też doceniamy wartość oświadczenia naszego tematowego wersetu: „Nad wszystko, czego ludzie strzegą, strzeż serca twego; bo z niego żywot pochodzi” [Przyp. 4:23 BG].</p>
<p>Nie powinno nas dziwić, że Bóg stworzył nas tak, by pokusy mogły pojawiać się w naszych umysłach, ani też nie powinniśmy się modlić o to, by nie mieć pokus, ponieważ <em>gdyby nie było takich okoliczności</em>, w których pojawiają się pokusy, to <em>nie mielibyśmy okazji do odnoszenia zwycięstw</em>, nie mielibyśmy możliwości pokonywania grzechu i „owego złośnika”. Wiemy, że z tego właśnie powodu znajdujemy się obecnie w szkole Chrystusowej – nie po to, byśmy byli <em>chronieni przed wszelkimi pokusami</em>, lecz by <em>móc się nauczyć od wspaniałego Nauczyciela, w jaki sposób należy stawić czoła kusicielowi</em>, by przez łaskę i pomoc Mistrza wyjść z tego zmagania z grzechem jako zwycięzcy i triumfatorzy. Rozmiar zwycięstwa w owej walce będzie w znacznym stopniu zależał od żarliwości naszej wiary i głębi zaufania do wielkiego Nauczyciela. Jeśli pokładamy ufność w Jego mądrości, będziemy ściśle przestrzegać Jego pouczeń i pilnie strzec naszych serc i umysłów. Wiara w Pańską mądrość oraz w Jego pomoc w każdym „stosownym czasie” jest konieczna, jeśli chcemy okazać Mu całkowite posłuszeństwo. Nie na darmo jest napisane: „To jest zwycięstwo, które zwyciężyło świat, <em>wiara</em> nasza” (1 Jana 5:4). Oznacza to, że <em>praktykowanie wiary</em> oraz <em>wynikającego z niej posłuszeństwa</em> sprawi, iż okażemy się zwycięzcami, i umożliwi nam odniesienie <em>„pełnego zwycięstwa”</em> (Rzym. 8:37 BT) dzięki Temu, który nas tak umiłował, że oddał za nas samego siebie.</p>
<p>Powinniśmy starać się o pomoc Bożą nie na długi okres z góry, na przykład na nadchodzący rok, miesiąc czy tydzień, ale raczej trzeba mieć cały czas świadomość, że skoro uczyniliśmy z Panem przymierze i do Niego należymy, to jest On ciągle blisko nas, w każdej próbie, w każdym pokuszeniu, a Jego wsparcie już teraz jest do naszej dyspozycji, jeśli tylko je <em>zaakceptujemy i będziemy odpowiednio postępowali</em>. Dlatego właśnie w naszych modlitwach winniśmy prosić o pomoc <em>„w stosownej porze”</em> [Hebr. 4:16 NB], jak i o ogólne Pańskie błogosławieństwo na każdy dzień.</p>
<p>Trudność wielu osób polega na tym, że szukają wielkich bitew zamiast <em>ich unikać</em> i strzec swych umysłów od ukrytych wad. Niewielkie potyczki, które są o wiele liczniejsze, mają główne znaczenie dla odniesienia ostatecznego zwycięstwa wraz z towarzyszącą mu nagrodą. „Kto panuje sercu swemu [panuje nad swym duchem, umysłem, wolą], lepszy jest, niżeli ten, co dobył miasta” – Przyp. 16:32.</p>
<p>A w końcu wspaniałym skutkiem okazywania posłuszeństwa względem owej dorady Pana, wielkim osiągnięciem tych, którzy będą wiernie i z wszelką pilnością strzegli swych serc, okaże się to, co wyraża psalmista i co może być z powodzeniem powtarzane przez wszystkich uświęconych w Chrystusie Jezusie jako ich szczere modlitwy: „Od tajemnych występków oczyść mię; (&#8230;) Niechże będą przyjemne słowa ust moich i rozmyślanie serca mego przed obliczem twoim, Panie, skało moja, i odkupicielu mój! – Psalm 19:13,15.</p>
<p>__________<br />
<em>The Watch Tower, 15 października 1911, R-4904, na podstawie wersji z czasopisma &#8222;Straż&#8221;, <a href="https://wydawnictwostraz.org/rok-2013/nr-12013/497-zrodla-zycia.html">Nr 1/2013</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zrodla-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11996</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Cel ucisku</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/cel-ucisku/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=cel-ucisku</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/cel-ucisku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Apr 2024 11:23:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[cel czasu ucisku]]></category>
		<category><![CDATA[cel ucisku]]></category>
		<category><![CDATA[dozwolenia na zło]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo boże]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[samolubstwo]]></category>
		<category><![CDATA[upadek królestwa szatana]]></category>
		<category><![CDATA[wielki ucisk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10977</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Musimy pamiętać, że czas wielkiego ucisku, który obecnie zbliża się do punktu kulminacyjnego, jest zaplanowany właśnie po to, by skruszyć kamienne serca całego świata, by w proch poniżyć pychę i przeorać ugory głębokimi bruzdami bólu, utrapienia oraz smutku i w ten sposób przygotować świat na przyjęcie wielkich błogosławieństw Tysiącletniego Królestwa. A wszystko to będzie służyło <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/cel-ucisku/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-10978" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde.webp" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde.webp 1600w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde-300x200.webp 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde-1024x683.webp 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde-768x512.webp 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde-1536x1024.webp 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />&#8222;Musimy pamiętać, że czas wielkiego ucisku, który obecnie zbliża się do punktu kulminacyjnego, jest zaplanowany właśnie po to, by skruszyć kamienne serca całego świata, by w proch poniżyć pychę i przeorać ugory głębokimi bruzdami bólu, utrapienia oraz smutku i w ten sposób przygotować świat na przyjęcie wielkich błogosławieństw Tysiącletniego Królestwa. A wszystko to będzie służyło zamierzonemu celowi, jak oświadcza prorok: „Gdy się sądy twoje [o, Panie,] odprawiają [wszędzie] na ziemi, sprawiedliwości się uczą obywatele okręgu ziemskiego” – Izaj. 26:9. Do tego czasu wszyscy nauczą się, że samolubne zamierzenia i w ogóle wszystkie zamierzenia, które mogą być obmyślone i przeprowadzone przez upadłego człowieka, są zawodne i prowadzą jedynie do mniejszego lub większego ucisku i zamieszania. Do tego czasu wszyscy ludzie, będąc pogrążeni w rozpaczy, zapragną panowania sprawiedliwości, nie bardzo sobie uświadamiając, jak bliskie jest jego ustanowienie.&#8221;</p>
<p>&#8211; C.T. Russell, &#8222;Walka Armagieddonu&#8221;, s. 627</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/cel-ucisku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10977</post-id>	</item>
		<item>
		<title>ABC chrześcijańskiego rozwoju&#8230;</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=abc-chrzescijanskiego-rozwoju</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2021 20:36:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijański charakter]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[księga przysłów]]></category>
		<category><![CDATA[list do rzymian]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość grzechu]]></category>
		<category><![CDATA[słowo boże]]></category>
		<category><![CDATA[trąd]]></category>
		<category><![CDATA[trędowaci]]></category>
		<category><![CDATA[uwierzenie]]></category>
		<category><![CDATA[wiara w chrystusa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8598</guid>

					<description><![CDATA[Drodzy w Panu! Gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy omówiliśmy wspólnie temat celu badania Pisma Świętego. Jak może pamiętacie, mówiliśmy wtedy o Ewangelii wg św. Jana 5:39. „Badajcie Pisma [albo: badacie Pisma]; sądzicie bowiem, że w nich macie życie wieczne, a one dają świadectwo o mnie.” Uznaliśmy wtedy, że tak naprawdę główny cel naszych badań <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Drodzy w Panu! Gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy omówiliśmy wspólnie temat celu badania Pisma Świętego. Jak może pamiętacie, mówiliśmy wtedy o Ewangelii wg św. Jana 5:39. <strong>„Badajcie Pisma</strong> [albo: <strong>badacie Pisma</strong><strong>]; sądzicie bowiem, że w nich macie życie wieczne, a one dają świadectwo o mnie.”</strong> Uznaliśmy wtedy, że tak naprawdę główny cel naszych badań Biblii, naszych spotkań, to uznanie swojego grzechu i uwierzenie w Jezusa Chrystusa, jako tego, którego Bóg nam dał jako Zbawiciela i Pana. Następny krok to oddanie Bogu swojego życia, a później wierne poddawanie się Bogu, tak jak glina poddaje się garncarzowi. Bóg będzie nad nami pracował, a na końcu nie ma rzeczy ważniejszej niż to, czy będziemy podobni do Pana Jezusa w charakterze. Tylko w taki sposób staniemy się naczyniami, które mogą być używane przez Boga. Dziś idziemy dalej z tematem &#8222;ABC chrześcijańskiego rozwoju&#8221;.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/K2ifKFOQrbQ?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Posłuchaj także <a href="https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju-czesc-2/">części drugiej</a>.</p>
<p>Myślę, że dobry przykład człowieka, na drodze którego stanął Jezus, to Szymon, znany później jako apostoł Piotr. W Ewangelii wg św. Łukasza, rozdział 5, opisany mamy cud, kiedy po nocy łowienia ryb, rybacy z pustymi sieciami wrócili do brzegu, ale na słowa Pana Jezusa, Szymon zdecydował, by jeszcze raz spróbować. Czytamy dalej od wersetu 6 [Łuk. 5:6]:</p>
<p>„A gdy to zrobili, zagarnęli wielkie mnóstwo ryb, tak że sieć im się rwała. Skinęli więc na towarzyszy, którzy byli w drugiej łodzi, aby przybyli i pomogli im. A oni przypłynęli i napełnili obie łodzie, tak że się zanurzały. Widząc to, Szymon Piotr <u>przypadł do kolan Jezusa</u> i powiedział: <strong>Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem grzesznym człowiekiem.</strong>”</p>
<p>Myślę, że mamy tu pewien paradoks. Człowiek pada na kolana przed Jezusem, a jednocześnie mówi: „Odejdź”. Myślę, że jednak rozumiemy, co Szymon ma na myśli. On widzi świętość Pana, świętość Bożych spraw; ale widzi też własny grzech.</p>
<p>Jeżeli mamy przyjść do Pana, musimy najpierw uznać swój własny grzech. Dzisiaj cały świat grzeszy, lecz mało komu przeszkadza to w sobie. Każdemu przeszkadza zło, które jest wokół. Lecz gdy dotknąć kogoś w jego własnych słabościach, w jego własnym grzechu, to tutaj jest gorzej.<br />
<strong>Biblia nieprzypadkowo porównuje grzech i trąd. Porównajmy te dwie rzeczy:</strong></p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td width="237"><strong>TRĄD:</strong><br />
1. jest odrażający<br />
2. wyniszcza życie osoby nim dotkniętej<br />
i jej otoczenia<br />
3. jest nieuleczalny przez ludzi (a przynajmniej był taki w czasach Jezusa)</td>
<td width="235"><strong>GRZECH:</strong><br />
1. jest odrażający<br />
2. wyniszcza życie osoby nim dotkniętej<br />
i jej otoczenia<br />
3. jest nieuleczalny przez ludzi</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Jest jeszcze jedna ciekawa cecha trądu: &#8222;W postaci gruźlicopodobnej bakteria przedostawszy się do układu krwionośnego podróżuje wzdłuż systemu nerwowego &#8230; <strong><u>Pacjent nie czuje bólu, nie reaguje także na bodźce takie jak ciepło czy zimno</u></strong><u>.</u>&#8221; (Ośrodek Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya)<br />
<strong>Podobnie grzech. Wielu go nie czuje, a zaślepieni przez szatana, nie widzą go w sobie… </strong></p>
<p>Pierwszym krokiem na naszej drodze do Boga jest więc zobaczenie w sobie trądu grzechu. Zobaczenie, że różne grzechy mnie niszczą i niszczą ludzi wokół. To rodzi smutek, ale ten smutek może być czymś, co Paweł nazywa <strong>„smutkiem według Boga”</strong>.</p>
<p>2 Kor. 7:10 – „<strong>Bo smutek, który jest według Boga, przynosi pokutę ku zbawieniu, czego nikt nie żałuje</strong>; lecz smutek według świata przynosi śmierć. To bowiem,<br />
że byliście zasmuceni według Boga, jakąż wielką wzbudziło w was pilność, jaką potrzebę wytłumaczenia się, jakie oburzenie, jaką bojaźń, <strong>jaką tęsknotę</strong> (…)”</p>
<p><strong>Tęsknotę za czym?</strong> – można spytać. O czym tu mowa? Pokuta to nawrócenie. To w grece <strong>‘metanoia’</strong> – co tłumaczy się jako „przemiana sposobu myślenia” lub <strong>‘epistrefo’</strong> – co znaczy: „odwrócenie się w przeciwnym kierunku”. Tylko, że to jest jak iść w czasie wielkiego wiatru w przeciwną stronę. Odwracamy się, ale nie możemy iść. Jesteśmy jak ryba, kiedy prąd rzeki mocno ciągnie w drugą stronę.</p>
<p>Kiedy się odwracamy to zaczynamy <strong>oburzać się na grzech</strong>. Czy zdarzyło się wam już oburzać się na grzech? Jeśli tak, to dobrze. Zaczynamy odczuwać <strong>bojaźń przed Bogiem.</strong> Nie chcemy grzeszyć w Jego obecności. Nie tyle ze strachu, ale nie chcemy Go smucić. I rodzi się <strong>tęsknota</strong>. Za wolnością, za tym, żeby można być wolnym od grzechu. Za kimś, kto może takiej wolności udzielić. <u>Pojawia się miejsce dla Jezusa.</u></p>
<p>Patrzmy na ten sam rozdział, gdzie opisany mamy przypadek Piotra. Oczywiście Pan Jezus nie pozwala mu siebie odepchnąć, bo zna serce Piotra. I u Łukasza 5:10 czytamy dalej – „I powiedział Jezus do Szymona: <strong>Nie bój się,</strong> odtąd będziesz łowił ludzi. A oni, wyciągnąwszy łódź na brzeg, <u>zostawili wszystko i poszli za nim.</u> A gdy przebywal w pewnym mieście był tam człowiek cały pokryty trądem. Kiedy zobaczył Jezusa, upadł na twarz i prosił go: <strong>Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. </strong>Wtedy Jezus wyciągnął rękę, dotknał go i powiedział: Chcę, bądź oczyszczony. I natychmiast trąd go opuścił.”</p>
<p>Nie wiem czy widzicie to, co ja? Tutaj był fizyczny trąd, ale z trądu grzechu też nie można się samemu oczyścić. Jednak wystarczy taka wiara, jaką miał ten trędowaty:<br />
<strong>„Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić.”</strong> (Myślę, że Pan Jezus też odpowie: chcę)</p>
<p>Przyjęcie Jezusa jako mojego odkupiciela. Ta świadomość, że Jezus na Golgocie zapłacił za wszystkie moje grzechy. John Bunyan w „Wędrówce Pielgrzyma” opisuje to w alegorii, że kiedy wędrowiec spogląda na krzyż Jezusa, to w tym momencie wielki ciężar spada z jego pleców i toczy się do grobu.</p>
<p>I z jednej strony jest to pewien niezwykły moment w naszej osobistej relacji z Bogiem. Tylko czy tak naprawdę jesteśmy już wolni od grzechu? Jeśli tak, to mógłbym tutaj skończyć wykład, bo wszystko już wiemy.</p>
<p>List do Rzymian 5:1 – „Będąc więc usprawiedliwieni przez wiarę, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa.” Amen. To nas cieszy. Wiara daje nam pokój z Bogiem. Bóg na nas patrzy jak na czystych, bo oczyściła nas krew Jezusa. <strong>Patrzymy jednak na L. do Rzymian 6:1-2 –</strong> „Cóż więc powiemy? Czy mamy trwać w grzechu, aby łaska obfitowała? Nie daj Boże! My, którzy umarliśmy dla grzechu, jakże możemy jeszcze w nim żyć?”</p>
<p>Można powiedzieć, że prawdziwy rozwój dopiero się zaczyna; tutaj to prawdziwe czyszczenie się na dobre zaczyna, a nie kończy. Czy przeżyliście taki moment w swoim życiu, kiedy wyznaliście swoje grzechy przed Bogiem i kiedy wyznaliście Bogu w swoim sercu lub słowami, że wierzycie w Pana Jezusa Chrystusa jako danego od Boga Pana i Zbawcę? <u>Nie musicie mi mówić, ale odpowiedzcie sobie na to pytanie, bo to jest najważniejsze pytanie życia każdego z nas.</u></p>
<p>Jeśli odpowiemy sobie i Bogu: <strong>„tak”</strong>, to wtedy bardziej doceniamy całe zbawienie jakie Bóg przygotował. Bardziej ciekawi nas Biblia, badamy Biblię, przychodzicie tutaj do zboru, ale pytanie: <strong>„po co?”</strong>. Bo coś wam mówi, że wasze życie może być lepsze z Bogiem niż bez niego, że dobry Stwórca ma miejsce dla was w swoim planie.</p>
<p>Właściwie Słowo Boże ma dwa główne przesłania dla tych, którzy nawracają się od swoich grzechów i którzy uwierzyli w Pana Jezusa jako swojego zbawiciela.</p>
<p><strong>Po pierwsze –</strong> trwajmy w tym stanie. Jeśli się odwróciliśmy od grzechu, to nie po to, żeby do niego wracać. Jeśli uwierzyliśmy w Jezusa to nigdy nie odwracajmy się od niego. Wierzmy, że nie tylko nasze dawne grzechy są przebaczone, ale jeśli pojawią się nowe grzechy, mogą być przebaczone przez świętą krew naszego Pana.</p>
<p><strong>Po drugie –</strong> to bardziej pytanie: <u>czy my chcemy coś dać Bogu?</u> Czy teraz, gdy on nas przyjął do swojej rodziny, do rodziny Bożej; <u>to czy mamy takie poczucie wdzięczności, pragnienie, by zrobić coś dla Niego?</u> I czy coś możemy dać Stwórcy wszechświata?</p>
<p><strong>Słowo Boże jest w tej sprawie w pełni zrozumiałe: </strong></p>
<p>Przysłów 23:26 – „Synu mój, <u>daj mi serce swoje</u>, dróg moich niech strzegą twe oczy.”</p>
<p>Córko też. Bóg mówi do kobiet to samo. Córko, daj mi serce swoje!</p>
<p>Rzymian 12:1-2 – „Proszę więc was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali wasze ciała jako <u>ofiarę żywą</u>, świetą, przyjemną Bogu, to jest wasza <u>rozumna służba</u>.<br />
A nie dostosowujcie się do tego świata, ale przemieńcie się przez odnowienie waszego umysłu, abyście mogli rozeznać, co jest dobrą, przyjemną i doskonałą wolą Boga.”</p>
<p>Co to znaczy postawić samych siebie żywą ofiarą Bogu? To jest tak, jakby odłożyć wszystkie rzeczy, które posiadamy. Mój portfel, telefon, komputer, samochód, ubranie, mój czas, zdolności, wszystko co mam położyć przed Bogiem.</p>
<p>Na końcu sam się mogę położyć, oczyszczony krwią Jezusa przed Bogiem i powiedzieć: <u>Panie Boże, oddaje ci samego siebie w Jezusie Chrystusie.</u> <strong>„Jestem twój”.</strong> Tylko co Bogu po mnie, gdy tak będę leżał, i po co Bogu mój komputer, samochód i portfel?</p>
<p>Po co to Bogu? <strong>Bóg mówi:</strong> wstawaj, <strong>„co masz w ręku swoim?”</strong>, bierz to wszystko, ale teraz, gdy będziesz tego używać to pamiętaj, że to wszystko jest moje. Rób to, co podoba się Bogu. To jest twoja <u>nowa wola</u>. Co to znaczy? Nowa wola to mocne pragnienie czynienia rzeczy, których pragnie Bóg, nawet jeśli one nie zgadzają się z tym, co przyjemne dla ciała; z tym, co modne na świecie, co lubiane w oczach bliskich.</p>
<p><strong>Wyobraźmy sobie pewne miasto.</strong> Nowa wola to burmistrz tego miasta, a miasto to my sami. Nasz umysł to zarząd miasta z różnymi funkcjami. Jest tam policja, straż pożarna, administracja. No dobrze, burmistrz chce coś od policji – ale policja nie chce tego zrobić. Nasz stary umysł się buntuje, nasze ciało się buntuje. Burmistrz znowu wydaje polecenie.</p>
<p>Wydaje jakieś nowe postanowienie, ale administracja miasta odmawia. Zaczynają się zwolnienia, reformy, wielkie zmiany. Może to być bolesne, trudne, to może być <strong>ostra walka</strong> (starego z nowym). Tylko, że miasto jest teraz pod dobrym, uczciwym burmistrzem, <u>więc powinno się coś zmieniać</u>.</p>
<p>Jeśli nowa wola nas nie zmienia, to coś chyba jest nie tak. Czy nowy burmistrz na pewno działa? Przecież nowa wola znaczy tyle, że <u>postanawiam odtąd przeżyć całe życie dla Bożej chwały</u>. Jednak nie ma co się tutaj poddawać. Trzeba tylko naprawdę dobrze się zastanowić czy ja pokutuję za moje grzechy, czy wierzę w Jezusa Chrystusa i czy oddałem moje życie Bogu; a jeśli się oddaliłem, to czy chcę wrócić i wracać, choćby . Bóg obiecuje pomoc, mówi w Księdze Izajasza 57:15 – <u>„ja jestem z tym, który jest skruszony i uniżony w duchu, aby ożywić ducha pokornych i ożywić serca skruszonych.”</u></p>
<p>My się nie musimy martwić, w jakim stanie i w ilu kawałkach jest dzisiaj nasze serce. Myślmy tylko o tym, czy to serce chcemy włożyć w ręce Pana Boga w całości. Bo jeśli tak, to on je poskłada, on ożywi nasze serca. Tak mówił <u>George Mueller</u> (bardzo ciekawa postać z historii chrześcijaństwa): <strong>„To cudowne, co Bóg potrafi zrobić z rozbitego serca, jeśli tylko dostanie wszystkie jego kawałki.”</strong></p>
<p>Jak czytaliśmy, ta ofiara opisana w Liście do Rzymian 12:1 ma być „żywa”. Bóg chce, żebyśmy robili coś dla niego. Działali w jego sprawie. Działajmy. Pojawią się upadki i pomyłki, ale to nic, działajmy najlepiej i najmądrzej jak potrafimy.</p>
<p>Róbmy coś dla naszego Zbawiciela. Nie wińmy siebie zbyt mocno za to, że ciało jest słabe. <strong>Znów wraca przykład miasta:</strong> to, że policjant nie zachował się jak należy, nie jest winą burmistrza… Pewien ewangelista, Benjamin Barton, powiedział: „Ciało jest słabe, a nawet grzeszne do samego końca. Nie jesteśmy w stanie żyć tak, jak byśmy chcieli”.</p>
<p><strong>Ale co możemy robić?</strong> <u>Możemy ciągle próbować dalej, ciągle przychodzić do Boga, ciągle wracać do Słowa.</u> Dziecko, które uczy się chodzić, nie może sobie powiedzieć: odpuszczam, mam dość. Ta wola chodzenia jest silniejsza. I my też musimy próbować dalej. Co byście powiedzieli o człowieku, który miał 200 zł. Złodzieje zabrali mu 100 złotych, a on mówi: „Zabrali 100 zł, to chyba te drugie 100 zł też wyrzucę”. Niektórzy chrześcijanie tak myślą: „Tyle zwycięstw mnie ominęło. Znów ciało robi swoje. Znów upadłem. Po prostu poddaje się, już nie dam rady!”</p>
<p>To nie ma tak być! Możemy przegrywać każdego dnia. Gdybyśmy byli doskonali, to byśmy byli już w raju! Pytanie brzmi: <strong>Czy chcesz robić takie lub inne zło, czy chcesz grzeszyć? </strong>Czy chcesz żyć dla własnego „ja” albo dla rzeczy tego świata? Jeśli nie chcesz, to stan twojego serca jest dobry. A to znaczy, że Bóg ciebie nie skreśla. Tylko trzeba dalej walczyć. I pamiętać, że zwycięstwo jest w ręku Pana.</p>
<p>1 Księga Samuela 17:45 – „Wtedy Dawid odpowiedział Filistynowi [był to Goliat]: Ty przychodzisz do mnie z mieczem, włócznią i tarczą, a ja przychodzę do ciebie w imię PANA Zastępów, Boga wojsk Izraela, któremu rzuciłeś wyzwanie.”</p>
<p>1 Księga Samuela 2:9 – „Bóg strzeże stóp swych świętych, a bezbożni zamilkną w ciemności, bo nie swoją siłą zwycięży człowiek.”</p>
<p>Dochodzimy teraz do najważniejszego. Jest oczywiście wiele spraw, które możemy wykonać dla Pana. Wiele możemy zdziałać. Co jest jednak tak naprawdę najważniejsze w życiu chrześcijanina? Już coś o tym mówiłem na początku, ale streszczę to w jednym słowie. <strong><u>Miłość.</u></strong> Bo to właśnie chce w nas wypracować Bóg.</p>
<p>Zobaczmy jak o tym pisze apostoł Jan. 1 List Jana 4:7-12 – „Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, gdyż miłość jest z Boga i każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Ko nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością. Przez to objawiła się miłość Boga ku nam, że Bóg posłał na świat swego jednorodzonego Syna, abyśmy żyli przez niego. Na tym polega miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że on nas umiłował i posłał swego Syna, aby był przebłaganiem za nasze grzechy. Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my powinniśmy się wzajemnie miłować. Boga nikt nigdy nie widział, ale jeśli miłujemy się wzajemnie, Bóg w nas mieszka, a jego miłość jest w nas doskonała.”</p>
<p>– I wersety 16-18 – „My poznaliśmy i uwierzyliśmy w miłość, którą ma Bóg do nas. Bóg jest miłością, a kto trwa w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim<u>. W tym jest doskonała miłość w nas, abyśmy mieli ufność w dniu sądu, że jaki on jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie.</u> W miłości nie ma lęku, ale doskonała miłośc usuwa lęk, bo lęk przynosi udrękę, a kto się boi, nie jest doskonały w miłości.”<br />
Miłość, trochę nadużywane, wyświechtane słowo.<br />
<strong>Ktoś powiedział, że miłość jest sumą wszystkich zalet.<br />
</strong>Jeśli czegoś mi brakuje, to nie mam miłości w pełni. Jeśli nie mam cierpliwości, dobroci, czystości, sprawiedliwości, nadziei… to nie mam doskonałej miłości.</p>
<p><u>Jak rozwijać miłość? </u></p>
<p>Po pierwsze, <strong>patrzeć na Jezusa</strong> i na tych, którzy idą za Jezusem, ale przede wszystkim na Niego. A jeszcze bardziej na Boga Ojca, który umiłował nas najbardziej na świecie. Który z miłości dał swojego Syna na świat i z miłości przygotował plan zbawienia i całe piękno tego świata. On jest święty i doskonały.</p>
<p>Po drugie, uczyć się tej miłości co dzień. List Jakuba 1:4 – <strong>„Cierpliwość zaś niech dopełni swego dzieła, abyście byli doskonali i zupełni, niemający żadnych braków.”</strong> Cierpliwa praca nad charakterem to najważniejsza rzecz dla każdego z nas. Nie chodzi wcale o wiedzę;  o to, żeby idealnie rozumieć doktryny, chronologię i typy. Nie chodzi wcale o głoszenie. Nie chodzi o to, ile godzin spędzimy opowiadając ewangelię drugim. Czy mówię, że to nie jest ważne? Nie mówię tak. To jest ważne. Tylko, że <u>najważniejsze jest to, czy kocham Boga nade wszystko</u> (z całego serca, duszy, myśli i z całej siły) <u>i czy kocham bliźniego jak siebie samego</u>, i czy kocham moich braci i moje siostry w Panu tak bardzo, że chcę dla nich rezygnować z własnej wygody, z własnych upodobań, czasem ze swojego egoizmu.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-8601" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/12/Prezentacja1.jpg" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/12/Prezentacja1.jpg 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/12/Prezentacja1-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/12/Prezentacja1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p>Chrześcijański charakter. To temat rzeka. To najważniejszy temat naszego życia i nigdy nie myślmy inaczej. Jak się podobać Jezusowi? Gdy ktoś poznaję Ewangelię, ma jeszcze nierozwinięty charakter. Można powiedzieć, że wszyscy mamy skłonność albo do mocnej przesady, albo do mocnych braków i dlatego czasami tak trudno nam się porozumieć, bo jesteśmy różni. <strong>Zobaczmy jak bardzo jesteśmy skrajni, gdy przychodzimy do Pana:</strong><br />
&#8211; jeden myśli o sobie za nisko, a drugi za wysoko, ale mało kto ma dobrą samoocenę…<br />
&#8211; jeden lekceważy swój wpływ, a drugi jest zadufany w sobie, ale mało kto jest skromny<br />
&#8211; jeden jest bardziej szorstki, a drugi bardziej fałszywy, ale mało kto jest naprawdę szczery<br />
&#8211; jeden jest leniwy, drugi się zamartwia (lub też ‘pracoholik’), a mało kto jest pracowity<br />
<strong>Jak się w tym wszystkim odnaleźć? Jak stawać się bardziej podobnym do Jezusa?<br />
</strong>W chrześcijańskim charakterze są cechy najważniejsze. <u>Takie, z którymi nie można przesadzić i które zawsze powinny być na pierwszym miejscu</u>; należą do nich:<br />
1 – WIARA                                                    5 &#8211; POBOŻNOŚĆ<br />
2 – NADZIEJA                                               6 – MIŁOŚĆ BRATERSKA / gr. filadelfia /<br />
3 – SAMOKONTROLA                                7 – MIŁOŚĆ OFIARNICZA, BEZINTERESOWNA<br />
4 – CIERPLIWOŚĆ                                       / gr. agape /  &#8212;&#8211; (2 Piotra 1:5-7, 1 Kor. 13:13)</p>
<p><strong>Są też zalety ważne, dobre cechy, które w rozsądnym zakresie są bardzo potrzebne; jest ich więcej, ale wymienię tylko siedem jako przykład:<br />
</strong>1 &#8211; SZACUNEK DO SAMEGO SIEBIE                                5 &#8211; SKRYTOŚĆ<br />
2 &#8211; POTRZEBA DOBREJ OPINII U DRUGICH                  6 &#8211; PRZEZORNOŚĆ<br />
3 &#8211; UMIŁOWANIE SPOKOJU                                             7 &#8211; WOJOWNICZOŚĆ<br />
4 – OSTROŻNOŚĆ</p>
<p>Jeśli zalety, które określamy jako ważne, nie są rozwijanie, to ostatecznie &#8211; w ich miejsce – mamy wady.<br />
Jeśli zalety, które określamy jako ważne, są rozwijane przesadnie, wypaczone aż do krańcowości, to też stają się wadami.</p>
<p><strong>Kiedy jednak zalety ważne są rozwijane, ale i odpowiednio tłumione przez zalety (naj)ważniejsze, powstają inne dobre cechy charakteru.</strong> Np. takie <u>UMIŁOWANIE SPOKOJU</u> (To bardzo dobra cecha, bo bez niej człowiek się ciągle zamartwia, nie ma pokoju ducha). Co jednak robić, żeby to się nie zmieniło w <u>LENISTWO</u>? Jak wypracować zamiast niego <u>PRACOWITOŚĆ</u>? Trzeba użyć MIŁOŚCI i WIARY, które rozkażą nam pewne działania (pomimo umiłowania spokoju), a potem <u>SAMOKONTROLI</u> i <u>CIERPLIWOŚCI</u> by nie zrezygnować z decyzji o tym działaniu i wykonać je. (np. pomóc komuś, zbadać coś)</p>
<p>Ciekawy jest przykład <strong>WOJOWNICZOŚCI.</strong> Jest ona bardzo potrzebna, ale nieograniczana prowadzi do wielkiego zła. Brak wojowniczości to <u>tchórzostwo</u>, albo <strong>„pokój za wszelką cenę”</strong>, uleganie drugim. Jednak nadmiar wojowniczości to <u>kłótliwość, gniew i złośliwość</u>. Jedyny sposób na tę <strong>cechę</strong> to rozwijać i ograniczać wojowniczość przez wiarę, nadzieję, samokontrolę, cierpliwość, pobożność, miłość braterską i miłość bezinteresowną. Wtedy poza zdrową wojowniczością, pojawi się jeszcze <strong>SPOKÓJ</strong> i WYZBYCIE SIĘ URAZY. A główna energia tej wojowniczości uderzy w nasze własne wady.</p>
<p>Jest taka metoda ograniczania zła przez jakiekoolwiek inne dobro, a nawet coś neutralnego. My często chcemy się pozbyć wady, ale życie nie cierpi pustki, trzeba coś w to miejsce wstawić.</p>
<p>Mam nadzieję, że te rozważania okażą się pomocą w ustaleniu gdzie my jesteśmy. No i w robieniu następnych kroków w życiu z Bogiem. Jeśli mamy skłonność do zniechęcenia to patrzmy na apostoła Piotra. Zobaczmy, ile u niego było upadków, ale że zawsze z nich prędzej czy później powstawał. Może niektórzy z nas mają w sobie więcej Piotra, a inni więcej apostoła Tomasza (czyli więcej wątpliwości). Możemy się różnić. Ktoś mądrze powiedział: <strong>&#8222;Zbór to nie muzeum dla świętych, ale szpital dla grzeszników&#8221;</strong>. Ktoś inny powiedział: <u>„Nie skreślaj ludzi tylko dlatego, że grzeszą inaczej, niż ty”.</u> Miejmy to na uwadze. Ale nie zgadzajmy się na grzech w nas samych. Grzech może się nam przydarzać, ale nie róbmy dla niego miejsca i nie starajmy się usprawiedliwiać samych siebie. Niech dobry Bóg Was wszystkich błogosławi w Jezusie Chrystusie, naszym Panu, amen.</p>
<p>ZOBACZ TEŻ: <a href="https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju-czesc-2/"><strong>ABC chrześcijańskiego rozwoju&#8230; [CZĘŚĆ 2]</strong></a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8598</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Konsekwencje przyjęcia znamienia bestii</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Sep 2021 12:31:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[apokalipsa]]></category>
		<category><![CDATA[bestia]]></category>
		<category><![CDATA[błąd]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[klerykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[konsekwencje]]></category>
		<category><![CDATA[księga apokalipsy]]></category>
		<category><![CDATA[księga objawienia]]></category>
		<category><![CDATA[liczb bestii]]></category>
		<category><![CDATA[liczba 666]]></category>
		<category><![CDATA[objawienie]]></category>
		<category><![CDATA[obraz bestii]]></category>
		<category><![CDATA[samolubstwo]]></category>
		<category><![CDATA[sekciarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[światowość]]></category>
		<category><![CDATA[tchórzostwo]]></category>
		<category><![CDATA[znamię bestii]]></category>
		<category><![CDATA[zło]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8233</guid>

					<description><![CDATA[W sierpniu umieściliśmy na stronę wykład brata Adama Urbana pt. &#8222;Znamię i liczba bestii&#8221;. Jako, że pojawiła się kontynuacja, publikujemy poniżej nagranie części drugiej wraz z wersją tekstową: ***** Konsekwencje przyjęcia znamienia bestii Chciałbym zacząć od uzasadnienia myśli wyrażonej w wykładzie „Znamię i liczba bestii”, z którym ten jest ściśle związany: że wydaje się, iż <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W sierpniu umieściliśmy na stronę wykład brata Adama Urbana pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/znamie-i-liczba-bestii/"><em>&#8222;Znamię i liczba bestii&#8221;</em></a>. Jako, że pojawiła się kontynuacja, publikujemy poniżej nagranie części drugiej wraz z wersją tekstową:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/PJIr5N_eqzk?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>*****</p>
<p><strong>Konsekwencje przyjęcia znamienia bestii</strong></p>
<p>Chciałbym zacząć od uzasadnienia myśli wyrażonej w wykładzie „Znamię i liczba bestii”, z którym ten jest ściśle związany: że wydaje się, iż <strong>znamię i liczba 666 na czole i prawej ręce oznaczają błędne doktryny oraz grzeszne praktyki w służbie Bogu</strong>, na co wskazują następujące fakty:</p>
<ol>
<li><img decoding="async" class="alignright wp-image-8238" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/liczba-666-znak-bestii.jpg" alt="" width="400" height="253" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/liczba-666-znak-bestii.jpg 433w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/liczba-666-znak-bestii-300x190.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Biblijne <strong>znaczenie liczby 6</strong> jako symbolu zła, niedoskonałości i grzechu.</li>
<li><strong>Umieszczanie znamienia i liczby na czole i ręce,</strong> których znaczenie jako takich w Biblii jest powszechnie znane (umysł i służba).</li>
<li><strong>Cel umieszczenia znamienia i liczby:</strong> wskazanie tych, którzy mogą być dopuszczeni do wymiany poglądów religijnych, <strong>pokazanie sposobu wykluczania ludu Bożego z duchowego rynku wymiany myśli, dyskusji,</strong> która z powodu posiadania prawdy przez lud Boży musiałaby się źle skończyć dla błędu, gdyby musiał on zmierzyć się z prawdą (ulubiona metoda błądzicieli to usunąć rzeczników prawdy na margines i brzydko ich nazwać, uznać za niechrześcijan, tak by nawet jeśli ktoś usłyszy ich głos, nie przywiązywał do niego wagi, jak w przypadku Jezusa: czy coś dobrego może pochodzić z Nazaretu; <strong>NIE NAŚLADUJMY TAKICH METOD, NAWET W OBRONIE PRAWDY, BO TO METODY SZATANA I JEGO ANTYCHRYSTA, NIE PANA I JEGO LUDU)</strong>?</li>
<li><strong>Słowa brata Johnsona,</strong> który komentując błędy głoszone przez niektórych na temat lat jubileuszowych, mimochodem, w uwadze w nawiasie, napisał, jak rozumie liczbę 666 (PT 1921,101; TP 1924,67): <span style="color: #0000ff;"><em>Mogą przekręcać i wykręcać, co tylko chcą o „600 lunacjach [odstępach czasu między nowiami]” i „606 lunacjach”<strong> (a tym samym oznaczać się liczbą 666 na czole)</strong>, i przez całą wieczność cytować „Zbliżający się koniec wieku” na dowód tego, że rok jubileuszowy następował w 49. roku …</em></span></li>
<li>To, że<strong> nie ma obecnie wskazanego przez Boga nauczyciela ludu Bożego,</strong> który mógłby podać jakieś inne, nowe i zapewne sensacyjne znaczenie tej liczby, a trudno oczekiwać, że zrobi to ktoś, kto sam za takiego się uważa lub został wyznaczony przez człowieka (dowodem „przedruk” artykułu Jolly’ego na temat usprawiedliwienia i liczne inne zmiany, dodatki i pominięcia w tekstach spod pióra poprzednich sług).</li>
</ol>
<p>Ilustracją tego, jak Bóg traktuje osoby wybrane przez człowieka na urzędy, na które tylko On ma prawo wybierać, jest wybór Macieja na miejsce Judasza, dokonany przez apostołów, a więc zdawałoby się tych, którzy mieli prawo i mogli dokonać właściwego wyboru (Dz.1:15-26: <strong>najpierw <u>sami </u>wybierają dwóch kandydatów,</strong><strong> a następnie proszą Boga o wybór <u>jednego z tych dwóch </u></strong>= ograniczyli Boga do dwóch swoich kandydatów, z których żaden nie był wyborem Boga, gdyż <strong>apostołem na miejsce Judasza miał być Paweł</strong>, nie Maciej czy Józef, ale wybór został dokonany i nikt więcej do tego nie wracał, nie próbował naprawić – tak już zostało).</p>
<p>Na plus dla apostołów można zaliczyć to, że w ogóle zostawili Bogu jakiś wybór, bo mogli wybrać tylko <strong>jednego</strong>, a następnie założyć, że Bóg w niebie też go wybrał, i to jeszcze przed nimi, a następnie pokierował ich głosami. W ten sposób często uzasadnia się wybór człowieka na stanowiska w świecie religii (tak uzasadniany jest np. wybór papieża, i nie tylko, nawet jeśli później okazuje się, że człowiek ten nie jest w stanie sprawować swego urzędu i sam rezygnuje albo musi być odsunięty, bo prostu nie daje rady; ich zdaniem i tak wybrał go Bóg, a gdy zostaje zaskoczony niezdolnością swego wybrańca do sprawowania urzędu, z pomocą znowu przychodzą ludzie, którzy podsuwają Mu kolejnego swojego kandydata, oczywiście także „wybranego przez Boga”).</p>
<p>Biorąc to wszystko pod uwagę, wydaje się to, że znamię bestii, liczba 666 na czole lub ręce to <strong>błąd w umyśle i duch błędu w służbie Bogu, zgodny z wyznawanymi błędami</strong>.</p>
<p>Mamy bowiem do dyspozycji tylko to, co już zostało podane w literaturze (tej dawniejszej), i właśnie tam należy szukać odpowiedzi na to, czego jeszcze nie wiemy. W jakiejś formie musi tam być wszystko, czego lud Boży będzie potrzebował do czasu NP (wykład „Znamię i liczba bestii” w całości powstał w oparciu o to, co wyszło spod pióra Johnsona i Jolly’ego, a mimo to dla niektórych pachnie nowością, <strong>której w nim nie ma</strong>). Nie musi to być w formie artykułu pod konkretnym tytułem, gdyż jak pokazuje przypadek 666 może to być komentarz w nawiasie przy omawianiu czegoś innego, odpowiedź na list do DB, fragment rocznego sprawozdania czy informacja z ostatniej strony PT, np. apel Johnsona do braci, by nie pisali do niego listów pochwalnych na temat jego zdolności podawania prawdy, bo to się Bogu nie podoba.</p>
<p>Literatura prawdy podaje prawdę nieco na wzór Biblii – trochę tu, trochę ówdzie, choć stopień trudności jest w niej znacznie mniejszy, gdyż została napisana przez nienatchnionych ludzi właśnie po to, by wyjaśnić to, co w Biblii zakryte pod siedmioma pieczęciami z Obj.5. <strong>By wyciągnąć z niej więcej, niż wydaje się ona mówić, trzeba spełniać 3 warunki: 1</strong>. mieć dostęp do <strong><u>całej </u></strong>literatury Paruzji i Epifanii; <strong>2</strong>. podaną tam prawdę; <strong>3</strong>. <strong><u>wyciągać wnioski</u> </strong>zgodne z dotychczas podaną prawdą, <strong>jak w typie <u>manny</u> padającej <u>na rosę</u> </strong>(przy braku jednego narzędzia wybranego przez Pana pozostaje nam bowiem tylko zasada z Mat.13:52, którą Hedman przypominał w 2003, TP 486, 43, którą warto sobie przypomnieć, by nie narzucać sobie i innym ograniczeń, których nie narzuca Pan).</p>
<p>Jeśli ktoś powie, że w rękopisach Johnsona znajduje się nieznane wyjaśnienie tej liczby, ale nie może być opublikowane, bo to za wcześnie, odpowiem: <strong><em>tak, ktoś tak <u>powiedział</u></em></strong>, i dodam od siebie, że wg moich informacji br. Hedman przeglądał te rękopisy i stwierdził, że nie ma w nich „niczego szczególnego”, a wiem o tym, bo <strong><em>ktoś tak <u>powiedział</u> </em></strong>(o wartości tego, <strong>co ktoś <u>powiedział</u></strong>, pisze Paweł w <strong>1 Kor.4:6</strong>).</p>
<p>Jeśli okaże się, że jest jakieś zupełnie inne wyjaśnienie tej liczby, chętnie się z nim zapoznam i jeśli będzie przekonujące, z radością przyjmę, ale na razie wiemy tylko to, co wiemy, i <strong>pod każdym względem wydaje się to kompletne i wystarczające</strong>.</p>
<p>A teraz <strong>Obj.14:9-11 </strong>(w którym też powiem tylko to, co tu i ówdzie wytropiłem w zasobach literatury prawdy, powiązałem ze sobą i przedstawiam w formie tego wykładu),</p>
<p>Mamy tu opis skutków przyjęcia znamienia bestii przez jej oddanych zwolenników: tych <strong><u>kłaniających się</u> </strong>jej i jej obrazowi = <strong><u>służących</u> </strong>im w duchu głoszonych przez nie błędów.</p>
<p>Zaczniemy od komentarza na temat „męczenia / męki” z w.10 i 11. W grece występuje tu czasownik <em>basanizo</em></p>
<p>i rzeczownik <em>basanismo, </em>które mają 3 znaczenia (jako czasownik i rzeczownik):</p>
<ol>
<li><em>badać, analizować, przesłuchiwać, poddawać próbie</em> / <em>badanie, analizowanie, przesłuchanie, próba</em>;</li>
<li><em>badać, poddawać próbie, przesłuchiwać <u>przez tortury</u></em>;</li>
<li><em>torturować</em>.</li>
</ol>
<p>Najpierw było znaczenie 1, ale że przesłuchaniom często towarzyszą tortury, powstało znaczenie nr 2 (por. przesłuchanie Pawła z <strong>Dz.22:24</strong>); w końcu słowo to nabrało także znaczenia samych tortur.</p>
<p>Zauważmy, co dokładnie ma się stać z tymi, którzy przyjmują to znamię – zwolennikami bestii lub jej obrazu (10-11): <strong>wcale nie wieczne zniszczenie</strong>. Ale przecież mają być „męczeni w ogniu i siarce, a dym ich męki ma unosić się na wieki wieków”! Tak, ale zauważmy, że nie ma tu mowy o <strong>wrzuceniu </strong>ich do <strong>jeziora </strong>ognia i siarki – <strong><u>STANU </u></strong>(<strong>nie miejsca</strong>) wiecznego zniszczenia, lecz jedynie o <strong>męczeniu ich w ogniu i siarce </strong>(wg Kodów: ogniem i siarką), czyli o <strong>męczeniu, <u>próbowaniu </u>ich jakimś zniszczeniem</strong>.</p>
<p>O co chodzi? O wielką <strong>próbę</strong>, jakiej zwolennicy bestii i jej obrazu zostaną poddani, gdy zniszczone zostaną dwie potężne instytucje, uważane przez nich za pochodzące od Boga, wraz z związanymi z nimi kościołami (katolickim i protestantyzmem w ŚRK), co będzie wieczną lekcją dla wszystkich jako stale unoszący się <strong><u>dym </u></strong>= <strong><u>historia</u>, lekcja z przeszłości, rozważana i analizowana przez wieki </strong>(szczegóły tego zniszczenia w Obj.18).</p>
<p><strong>Zniszczenie tych potężnych systemów religijnych będzie przeżyciem, o którym się nigdy nie zapomni,</strong><strong> ostatnią rzeczą, jakiej spodziewają się nie tylko ich zwolennicy, lecz także ogół ludzkości </strong>(z powodu ich wielkości i wielowiekowej historii<strong>), </strong>ale zostaną one zniszczone, i to wobec świętych aniołów [MS] i wobec Baranka [którzy nie tylko temu nie zapobiegną, lecz nawet będą tym kierować – „wobec” Nich = na ich oczach]. Zauważmy, że <strong><u>wieczne ma być nie ich męczenie</u> </strong>(ich osobista próba związana z zawaleniem się kościołów), <strong><u>lecz</u> </strong>„<strong><u>dym ich męki</u></strong>” = płynące z tego lekcje, historia.</p>
<p>Świat już od iluś lat (od 2001?) widzi coraz bardziej <strong>tragicznie spektakularne </strong>wydarzenia, ale to, co zobaczy i czego doświadczy niebawem w związku z rozpadem dwóch największych światowych bloków religijnych wprawi go w <strong>osłupienie</strong>, którego nikt dotąd nie doświadczył. Upadną jednak nie tylko największe kościoły, lecz wszystkie obecne mniej lub bardziej zorganizowane formy działalności religijnej wśród ludzi.</p>
<p><strong>Dlaczego wszystkie? </strong>Dlatego, że nowymi widzialnymi władzami duchowymi Królestwa Jezusa będą klasy SMG, wybrane nie z jednego kościoła, grupy czy ruchu religijnego, lecz z nich wszystkich, gdyż prawdziwy lud Boży w jego różnych klasach składa się z najlepszych katolików, protestantów, ŚJ i badaczy, a nawet z tych poza wszelkimi kościołami, wybieranych przez Boga w tym życiu na potrzeby Królestwa Bożego na ziemi.</p>
<p>To <strong>wieczne niszczenie </strong>dotyczy tylko <strong><u>systemów</u> fałszywych religii</strong>, <strong><u>nie ich ofiar</u></strong>! By jako jednostka ponieść karę wiecznego zniszczenia, trzeba najpierw stanąć <strong>na próbie do życia i ją przegrać, zaprzepaścić</strong>, co nie dotyczy ani mas chrześcijaństwa, ani pogaństwa, które dopiero staną na takiej próbie, po zmartwychwstaniu.</p>
<p>Jakże pięknie świadczy o Bogu to, że <strong>niszczy systemy zła, grzechu i wszelkiej niegodziwości, a nie ludzi przez te systemy oszukanych i zwiedzionych</strong>, którzy po podniesieniu się z doznanego zawodu będą mieli możliwość ubiegania się o życie wieczne w restytucji, z czego wielu na pewno skorzysta, powróci do pełni doskonałości na ludzkim poziomie i będzie żyć wiecznie.</p>
<p>Potwierdzeniem, że na wtórą śmierć Bóg przeznacza <strong>tylko te <u>dwa</u> zwodnicze systemy, bez oszukanych przez nie <u>ludzi</u></strong>, jest też <strong>Obj.19:20. </strong>Dodatkowo dowiadujemy się tu, że zwierzę i fałszywy prorok (jego obraz, posąg) zostaną wrzuceni do jeziora ognia i siarki „<strong>żywcem</strong>” – w pełni czynni i aktywni = <strong>nagle</strong>.</p>
<p>Ten sam czasownik <em>basanizo </em>występuje też w <strong>Obj.20:10</strong>, gdzie opisany jest koniec <strong>szatana </strong>i dwóch jego arcydzieł na ziemi: <strong>systemów bestii </strong>i jej <strong>obrazu</strong>, zwanego w Objawieniu też fałszywym prorokiem: wszyscy wrzuceni do jeziora ognia i siarki – symbolu <strong><u>stanu </u></strong>wiecznego zniszczenia we wtórej śmierci.</p>
<p>Ciekawe w tym wersecie jest tłumaczenie greckiego <em>basanizo </em>przez BGN: Zaś ten oszczerczy, który ich zwodzi, został wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie jest także bestia oraz fałszywy prorok; i <strong>będą tarci o kamień probierczy </strong>czasu i nocy na wieki wieków. Z niewiadomego powodu w Obj.14:10-11 BGN pozostaje jednak przy standardowej dla wszystkich przekładów wersji „męczenia, mąk”. Natchniony opis tego wiecznego„<strong>męczenia</strong>” = <strong>pamiętania i analizowania </strong>ich złego przykładu w Iz.14:15-20, natomiast wrzucanie ich do symbolicznego jeziora ognia i siarki w w.21-27.</p>
<p>Wg <strong>20:14 </strong>do tego jeziora wrzucone też będą <strong>śmierć </strong>(proces umierania) i <strong>piekło </strong>(stan grobu, hadesu), a wg w.<strong>15 </strong>także <strong>wszyscy niezapisani w księdze żywota </strong>= ci, którzy w WT nie rozwiną charakterów zgodnych z warunkami nowej księgi (por.w.12 i sądzenie ich „zgodnie z ich uczynkami”).</p>
<p>Gdyby ktoś miał wątpliwości co do <strong><u>symbolicznego</u> </strong>znaczenia jeziora ognia i siarki jako <strong><u>stanu</u> wiecznego <u>unicestwienia</u>, <u>nieistnienia</u></strong>, niech zauważy wrzucenie do niego <u>śmierci</u> i <u>piekła</u> z w.14 – dwóch nieożywionych obiektów, których nie można męczyć w tradycyjnym tego słowa znaczeniu.</p>
<p>Zauważmy, że jest <strong><u>SZEŚCIU</u>!!! </strong>lokatorów tego jeziora. W kolejności chronologicznej ich wrzucania to:</p>
<ol>
<li>bestia;</li>
<li>jej obraz;</li>
<li>piekło;</li>
<li>śmierć;</li>
<li>ci niezapisani w księdze żywota;</li>
<li>diabeł.</li>
</ol>
<p>Przy trzech Objawienie mówi o ich męczeniu, a przy trzech ogranicza się tylko do stwierdzenia, że zostaną tam wrzuceni. Do tej pierwszej grupy należą bestia, jej obraz i diabeł (wrzuceni i męczeni – 20:10), a do drugiej – śmierć, piekło oraz ci niezapisani w księdze żywota WT (tylko wrzuceni – 20:14-15).</p>
<p><strong>14:11 </strong>mówi o wiecznym męczeniu jeszcze jednej grupy, która <strong><u>nie</u> trafia do jeziora ognia i siarki</strong>: posiadaczach znamienia bestii, których <strong>historia</strong>, <strong>szczególnie jej finał </strong>– jak mówiliśmy – <strong>też </strong>będzie wiecznie <strong>pamiętana, rozważana, analizowana</strong>, razem z przykładami pozostawionymi przez <strong>diabła, bestię i obraz bestii</strong>, i to nie tylko przez ludzi na ziemi, ale zapewne także przez stworzenia, które Jezus z Kościołem będą bez końca stwarzać na nieskończonych planetach wszechświata, na których Bóg nie zamierza ponownie dozwalać na doświadczenie ze złem i grzechem, i następnie posyłać kogoś jako okup, lecz wykorzysta przykład ziemi jako <strong>lekcję przez obserwację. </strong>Być może właśnie dlatego „dym ich męki będzie unosił się <strong>na wieki wieków </strong>i będą męczeni <strong>dniem i nocą na wieki wieków</strong>”, gdyż trudno wykluczyć te przyszłe istoty z listy beneficjentów korzystających z tego <strong>dymu</strong>, a <strong>być może to właśnie <u>one </u>są głównymi jego adresatami</strong>, bo dla nas ziemian po próbie ten dym raczej nie będzie aż tak bardzo konieczny i potrzebny.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8233</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Gdyby nie łaska Boża, tam szedłby teraz John Bradford</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Sep 2021 10:02:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[bezbożność]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[John Bradford]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[skromność]]></category>
		<category><![CDATA[upadek]]></category>
		<category><![CDATA[życiowe lekcje]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8212</guid>

					<description><![CDATA[Każdemu, kto kiedyś był niewolnikiem alkoholu łzy napłyną do oczu, gdy zauważy innego, stającego się niewolnikiem w ten sposób. Czyniąc tak będzie dziękował Bogu, w wielkiej pokorze, że Jego łaska zmieniła go. Nie będzie to podobne do schlebiającego sobie Faryzeusza, lecz przyznawanie z głęboką pokorą tego, co uczyniła Boska łaska. Rumieniec żalu, skromność wypływająca z <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Każdemu, kto kiedyś był niewolnikiem alkoholu łzy napłyną do oczu, gdy zauważy innego, stającego się niewolnikiem w ten sposób. Czyniąc tak będzie dziękował Bogu, w wielkiej pokorze, że Jego łaska zmieniła go. Nie będzie to podobne do schlebiającego sobie Faryzeusza, lecz przyznawanie z głęboką pokorą tego, co uczyniła Boska łaska. Rumieniec żalu, skromność wypływająca z pokory oraz łza wdzięczności to trzy pomocne rzeczy.</p>
<p>Grzech, który widzimy, jak kala innych, wciąż tkwi w naszej upadłej naturze i potrzebuje jedynie odpowiedniej pory, by wyrosnąć. Byliśmy dziećmi gniewu tak samo jak inni, skażeni i oddaleni od Boga. Nasze grzechy mogą być inne, lecz wszyscy bez wyjątku jesteśmy ukształtowani w nieprawości. Wypowiedź z Przypowieści Salomona 27:19 brzmi: <span style="color: #333399;"><strong>&#8222;Jak w wodzie odbija się twarz, tak serce jest zwierciadłem człowieka&#8221;</strong></span>. Pamiętamy słowa Pawła z Rzymian 7:18:</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>&#8222;Gdyż wiem, że nie mieszka we mnie (to jest, w ciele moim) dobre; albowiem chęć jest we mnie, ale wykonać to, co jest dobrego, nie potrafię.&#8221;</em></span></p>
<p><strong>&#8222;Gdyby nie łaska Boża &#8230;&#8221;</strong></p>
<p>Stara natura pozostaje w nas do takiego stopnia, że gdyby Bóg nas opuścił, szybko stalibyśmy się tacy sami, jak niepobożni. Bez Boskiej łaski potknęlibyśmy się i upadli.</p>
<p>Wiele razy przypominają mi się słowa Johna Bradforda z Anglii. Kiedy zobaczył skazanego człowieka prowadzonego na powieszenie, łzy napłynęły mu do oczu. Zapytany dlaczego, dał słynną dziś odpowiedź:<strong> &#8222;Gdyby nie łaska Boża, tam szedłby teraz John Bradford.&#8221;</strong> [John Bradford był XVI-wiecznym męczennikiem protestanckim. Urodzony w Manchesterze studiował teologię w Cambridge. Wkrótce po wstąpieniu na tron &#8222;Krwawej Marii&#8221; został aresztowany pod zarzutem buntu i uwięziony. Został skazany i spalony jako heretyk &#8211; na rycinie jest scena jest męczeńskiej śmierci]</p>
<div id="attachment_8213" style="width: 790px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-8213" class="wp-image-8213 size-large" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-1024x803.jpg" alt="" width="780" height="612" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-1024x803.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-300x235.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-768x602.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom.jpg 1121w" sizes="(max-width: 780px) 100vw, 780px" /><p id="caption-attachment-8213" class="wp-caption-text">Męczeństwo Johna Leafa i Johna Bradforda.</p></div>
<p>Dostrzegamy u innych pewne grzechy, które powinny służyć nam jako głośne ostrzeżenie w celu naprawienia tych samych rzeczy w nas samych. Czy powinniśmy widzieć wady w innych i gratulować sobie, że jesteśmy o wiele lepsi? Gdy widzimy zło i natychmiast ustanawiamy czujną straż przeciw popadnięciu w to samo, wtedy używamy Moabu [bezbożnego świat] właściwie, jako swojej miednicy do umywania [Psalm 108:10].</p>
<p>Obserwujemy wśród świata ludzi żądnych władzy, żądnych przyjemności, żądnych pieniędzy. Boga z pewnością nie ma w ich myślach. Zauważamy próżnego człowieka, który się głośno przechwala i mówi o swojej własnej umiłowanej osobie. To także jest dobrą lekcją dla nas i to na pewno pomoże nam uchronić się przed graniem tak śmiesznej roli! Możemy mieć sąsiada, który jest posępny, mówi w nieprzyjemny sposób i przysparza sobie wrogów. My, jako chrześcijanie, powinniśmy mieć inne usposobienie &#8211; uprzejme, uprawiające łaskę pogodnego usposobienia i dobrego humoru.</p>
<p>Gdyby jakiś człowiek wpadł do dołu przez nieuważne chodzenie po niebezpiecznej ścieżce, jego upadek powinien być dla mnie nauką. Nie muszę sam wpadać w tę dziurę, aby wiedzieć, jak to jest niebezpieczne. Powinniśmy uczyć się na błędach innych &#8211; jak się mówi: Nikt nie żyje wystarczająco długo, by sam je wszystkie popełnić.&#8221;</p>
<p>_______________<br />
Źródło: &#8222;Sztandar Biblijny&#8221;, sierpień 2001, s. 59-60.</p>
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" target="_blank" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8212</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
