<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>grzech &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/grzech/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Oct 2025 18:20:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Kilka uwag o strofowaniu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/kilka-uwag-o-strofowaniu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kilka-uwag-o-strofowaniu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/kilka-uwag-o-strofowaniu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2025 08:50:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańska społeczność]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia mateusza]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[kazania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[marian lewicki]]></category>
		<category><![CDATA[napominanie]]></category>
		<category><![CDATA[pomoc]]></category>
		<category><![CDATA[strofowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka strofowania]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady bibliijne]]></category>
		<category><![CDATA[zachęcanie]]></category>
		<category><![CDATA[zaufanie]]></category>
		<category><![CDATA[zrozumienie]]></category>
		<category><![CDATA[złota reguła]]></category>
		<category><![CDATA[łagodzenie konfliktów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12128</guid>

					<description><![CDATA[„A jeśliby zgrzeszył brat twój, idź, upomnij go sam na sam; jeśliby cię usłuchał, pozyskałeś brata swego.” – Mat. 18:15 (NP) Wykład wygłoszony przez brata Mariana Lewickiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 27 września 2025 r.  Notatki: Pojęcie moralności zostało w dzisiejszych czasach tak zrelatywizowane, że wprost nie sposób komuś zarzucić grzech. Dziś łatwiej jest <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/kilka-uwag-o-strofowaniu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;">„<em>A jeśliby zgrzeszył brat twój, idź, upomnij go sam na sam; jeśliby cię usłuchał, pozyskałeś brata swego.</em>”</span> – Mat. 18:15 (NP)</p>
<p><strong>Wykład wygłoszony przez brata Mariana Lewickiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 27 września 2025 r. </strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/C_uwvC2YM5I?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Notatki:</strong></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12129" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/csm_bild_paedagogisch_gut_beraten_847069511d.jpg" alt="" width="400" height="201" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/csm_bild_paedagogisch_gut_beraten_847069511d.jpg 1000w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/csm_bild_paedagogisch_gut_beraten_847069511d-300x151.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/csm_bild_paedagogisch_gut_beraten_847069511d-768x386.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Pojęcie moralności zostało w dzisiejszych czasach tak zrelatywizowane, że wprost nie sposób komuś zarzucić grzech. Dziś łatwiej jest nam stwierdzić, że ktoś popełnia przestępstwo. Na prawie wszyscy musimy się trochę znać.</p>
<p>Stwierdzenie, że ktoś popełnia grzech, brzmi niecodziennie i anachroniczne. Taki zarzut pociąga za sobą natychmiast pytanie o system wartości, o przynależność wyznaniową itp. Prawo ludzkie mówi o wykroczeniach i przestępstwach, nie spotkałem się natomiast ze stwierdzeniem, że ktoś grzeszy.</p>
<p>A tymczasem Słowo Boże wyklucza milczenie w kwestii grzechu. Czytamy 3 Mojż. 19:17: „Jawnie strofować będziesz bliźniego twego, a nie ścierpisz przy nim grzechu”.</p>
<p>„Nie ścierpisz przy nim grzechu” &#8211; czy nakaz ten jest jeszcze aktualny w naszych czasach? Czy nas obowiązuje? Wydaje się być, oględnie mówiąc, trudny do zrealizowania.</p>
<p>Gdyby ktoś zarzucał nam, że go nie realizujemy, próbowalibyśmy zapewne ograniczyć w tym przepisie znaczenie słowa „bliźni”. A może chętnie zapytalibyśmy, tak jak Faryzeusz Pana Jezusa: „I któż jest mój bliźni ? ” (Łuk. 10:29)</p>
<p>Czy bliźnim nie jest wyłącznie badacz Pisma Świętego? A właściwie tylko ten badacz, z którym jesteśmy zaprzyjaźnieni np. braterstwo w Zborze?</p>
<p>Nie oszukujmy się. Odzwyczailiśmy się od strofowania i boimy się strofować! Boimy się zwrócić komuś uwagę na jego grzech, aby nie być posądzonym o nietolerancyjność, fanatyzm, a przynajmniej o brak zrozumienia.</p>
<p>Z drugiej zaś strony spotykamy takich, którzy z najwyższym upodobaniem i na każdym kroku pouczają innych, jak mają się ubierać i co jeść jak jeść, a czego nie jeść, jak powinni się zachowywać a czego unikać, kiedy mówić a kiedy milczeć, a może którą ręką podrapać się za uchem.</p>
<p>Taka postawa wywołuje w nas odruch niechęci. Podświadomie czujemy, że tak też nie powinno być i znajdujemy w tym jeszcze jeden argument świadczący o tym, że sprawy moralności powinny być pozostawione do osobistego uznania i nie należy się w ogóle wtrącać w prywatne sprawy bliźnich.</p>
<p><u>I co z tego wynika ? Mamy 2 postawy</u> :  mamy więc tych, którzy nie reagują w ogóle na grzech, i tych, którzy zamęczają nas swoimi wiecznymi pouczeniami. Każda z tych skrajności jest błędem, no a grzech powinien spotkać się z właściwą reakcją.</p>
<p>Musimy jednak zawsze zadać sobie pytanie, czy to właśnie ja i czy właśnie teraz powinienem strofować czy napominać, aby osiągnąć pożądany skutek.</p>
<p>Jaki skutek powinno się w tej sytuacji osiągnąć ? Co zrobić by być skutecznym ? Kiedy strofować, a kiedy lepiej zamilknąć?</p>
<p>Aby uzyskać odpowiedź na te pytania sięgniemy do nauki naszego Pana o strofowaniu, którą zanotował św. Mateusz (18:15-17).</p>
<ol>
<li>„A jeźliby zgrzeszył brat twój, idź, strofuj go między tobą i onym samym: jeźli cię usłucha, pozyskałeś brata twego.</li>
</ol>
<h6>1 Stare rękopisy pomijają słowa „przeciwko tobie&#8221;.<br />
Opublikowana wersja artykułu zawierała wnioski płynące z tego dopisku.<br />
Dlatego artykuł został poprawiony.</h6>
<ol start="2">
<li>Ale jeźli cię nie usłucha, przybierz do siebie jeszcze jednego albo dwóch, aby w ustach dwóch albo trzech świadków stanęło każde słowo.</li>
<li>A jeźliby ich nie usłuchał, powiedz zborowi; a jeźliby zboru nie usłuchał, niech ci będzie jako poganin i celnik.”</li>
</ol>
<p>Na podstawie tych wersetów będziemy chcieli przekonać się, jakie warunki należy spełnić, aby nasze strofowanie miało szansę być skuteczne.</p>
<p><strong>Uwaga 1 ( z 4-rech ) </strong>Według reguły Pana Jezusa celem strofowania jest pozyskanie brata: „Jeźli cię usłucha, pozyskałeś brata twego”. Wydaje się to oczywiste, ale jakże często pobudki do udzielenia nagany bywają całkiem inne &#8211; zwykłe i niskie, czasem niewłaściwe</p>
<p>Może to być chęć tzw. „odegrania się”, odpowiedzenia złem za złe, zaspokojenia swej żądzy zadośćuczynienia za wyrządzoną nieprawość.(postępujemy wtedy wg ciała i wskazówek tego świata)</p>
<p>Ale to wszystko nie są właściwe pobudki do strofowania. Pan Jezus mówi: „Idź, strofuj go … jeżeli cię usłucha, pozyskałeś brata twego”. Celem strofowania jest pozyskanie brata &#8211; odzyskanie jego przyjaźni i zaufania.</p>
<p>Uwaga 2 <u>Co jest podstawą naszej reakcji, czy grzech czy grzesznik</u> ? <u>Podstawą do strofowania powinien być grzech</u>: „Jeźliby zgrzeszył brat twój”.</p>
<p>Nie chodzi zatem o różnicę gustów, przyzwyczajeń, czy poglądów, ale o <u>obiektywne przestąpienie Prawa Bożego</u>. Chcąc strofować brata trzeba być przekonanym, że naganne naszym zdaniem postępowanie jest grzechem. Trzeba także potrafić owo przekonanie w sposób biblijny uzasadnić.</p>
<p>Uwaga 3 Warto się zastanowić, czy to właśnie ja jestem najwłaściwszą osobą do udzielenia napomnienia, czy czuję się bratem grzeszącego: bo czytaliśmy „jeśliby zgrzeszył brat twój”.</p>
<p>A może nie jest to pierwszy konflikt. Może poza chęcią naprawy czyjegoś postępowania występuje jakiś inny powód naszego działania. Może żywimy jakąś zadawnioną niechęć, może już kiedyś przemilczeliśmy zatarg i teraz myślimy sobie: „Tym razem nie popuszczę.” A może dzieli nas mur rozmaitych uprzedzeń spowodowanych  poglądami brata czy siostry.</p>
<p>Taka wszechstronna analiza wymaga naturalnie czasu i spokojnej rozwagi. To od razu narzuca wniosek, że z naganą nie wolno się spieszyć. <u>Nie powinna to być emocjonalna reakcja na konfliktową sytuację, ale przemyślany akt czynnej miłości do błądzącego brata</u>.</p>
<p>Uwaga 4 Nieprzypadkowo nauka o strofowaniu poprzedzona jest nauką o zgorszeniu:</p>
<p>„Kto by zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we mnie wierzą, pożyteczniej by mu było, aby zawieszony był kamień młyński na szyi jego, a utopiony był w głębokości morskiej” – Mat. 18:6.</p>
<p>Jeśli przez swoje nieumiejętne strofowanie miałbym zgorszyć słabszego ode mnie brata, to lepiej byłoby mi natychmiast rzucić się w morze z kamieniem na szyi niż iść strofować. ( Zauważmy jak bardzo jesteśmy  odpowiedzialni w tym zakresie przed Panem.) A zauważamy, że brak miłości i umiaru przy strofowaniu bywa częstą przyczyną zgorszenia.</p>
<p><u>Dlatego powtórzmy</u>: (1) celem strofowania jest pozyskanie brata; (2) tylko grzech, czyli obiektywne przestąpienie Prawa Bożego, stanowi upoważnienie do udzielenia nagany; (3) niezbędną kwalifikacją jest poczucie braterskiej więzi z grzeszącym; oraz (4) przy strofowaniu zalecana jest niezwykła ostrożność, gdyż ryzykujemy przestąpieniem Prawa Bożego wobec naszych bliźnich.</p>
<p>Mając na uwadze te 4 spostrzeżenia postąpimy dalej i spróbujemy określić warunki, jakie musi spełnić strofujący, aby mieć szansę na pozyskanie brata.</p>
<p>Człowiek, który pragnie, by jego nagana była skuteczna, powinien odpowiedzieć sobie na trzy pytania:<br />
1. Czy brat, którego zamierzam strofować ma do mnie zaufanie?<br />
2. Czy rozumiem jego problem?<br />
3. Czy jestem gotów zapomnieć jego grzech?<br />
Zastanówmy się nad treścią tych trzech pytań.</p>
<h2>1. Czy brat, którego zamierzam strofować ma do mnie zaufanie?</h2>
<p>Często myślimy, że przy strofowaniu wystarcza, jeśli strofujący kieruje się miłością. Wydaje nam się, że miłość ze strony strofującego jest wystarczającą kwalifikacją do udzielenia nagany. Jeśliby celem strofowania miało być zrzucenie z siebie odpowiedzialności, ( no bo Pismo Św. Odemie tego wymaga ) to może nawet i taka kwalifikacja nie byłaby konieczna.</p>
<p>Jeśli jednak mówimy o skuteczności strofowania, to sama miłość do strofowanego już nie wystarcza. Dobrze by było, aby grzeszący, a więc słaby brat, miał zaufanie do tego, który przyjdzie go strofować.</p>
<p>Przyjacielskie nastawienie może sprawić, że grzesznik wysłucha uwag i nie „zamknie” swych uszu. Szacunek dla strofującego może spowodować, że strofowanie najpierw go zasmuci, a potem sprawi pokutę i poprawę. Jeśli grzesznik traktuje nas jak wroga, który przychodzi wymierzyć sprawiedliwość, trudno będzie nam osiągnąć sukces.</p>
<h2>2. Czy rozumiem problem błądzącego brata?</h2>
<p>Ktoś kiedyś powiedział, że zrozumieć, to znaczy przebaczyć.</p>
<p>Zanim udamy się do brata z naganą powinniśmy uklęknąć do modlitwy i prosić Boga o łaskę zrozumienia postępowania brata, który grzeszy.</p>
<p>Konieczna jest rzetelna analiza własnych pobudek, które skłaniają nas do strofowania, wydaje się być zadaniem dość trudnym, to zrozumienie motywów postępowania człowieka grzeszącego, a zwłaszcza przeciwko nam, graniczy z niemożliwością.</p>
<p>Jeśli nie potrafimy uciec od negatywnych emocji, które wzbudza w nas ten grzech, stoimy na straconej pozycji. Nigdy do końca nie zrozumiemy grzesznika. Możemy iść go strofować, ale tylko cud łaski Bożej może sprawić, że go pozyskamy.</p>
<p>Byłoby jednak znacznie lepiej, byśmy znaleźli czas na to, aby po pierwsze ochłonąć z emocji, a potem spokojnie, z modlitwą zastanowić się nad całym zajściem. Jeżeli tak postąpimy, to często się okaże, że z igły zrobiliśmy widły, że domniemany grzech brata był jedynie niewielkim źdźbłem w oku, małym nieporozumieniem, za które każdy z nas może ponosić częściową odpowiedzialność.</p>
<p>Wtedy też najprawdopodobniej dojdziemy do wniosku, że nie ma sensu podejmować szczególnego strofowania. Wystarczy poczekać na dogodną okazję, żeby spokojnie porozmawiać, wyjaśnić sytuację, a następnie o niej zapomnieć.</p>
<p>Może się jednak okazać, nawet po głębszym zastanowieniu, że sprawa jest poważniejsza i nasza reakcja wydaje się potrzebna i celowa. Wtedy należy odpowiedzieć sobie na jeszcze jedno pytanie.</p>
<h2>3. Czy jestem gotów zapomnieć bratu jego grzech?</h2>
<p>Na ogół wydaje nam się, że przebaczenie niekoniecznie musi oznaczać zapomnienie grzechu i całego zajścia. Może nawet częściej powiedzielibyśmy, że grzechu nie wolno zapomnieć, bo stanowi on ważną informację o sobie i drugim człowieku.</p>
<p>Pomyślmy jednak, czy to podejście jest na pewno słuszne. Czy magazynowanie brudów może służyć słusznemu celowi? Przecież „miłość nie myśli nic złego … nie raduje się z niesprawiedliwości … wszystko okrywa”.</p>
<p>Apostoł Paweł stwierdza, że ubieganie się o cel naszego powołania wymaga tak wielkiej uwagi i koncentracji, że nie mamy czasu na ustawiczne oglądanie się za siebie: „Ale jedno czynię, że tego, co za mną jest zapominając, a do tego co przede mną jest spiesząc, bieżę… „– pisze św. Paweł w Liście do Filipian 3:14.</p>
<p>Owszem powinniśmy zapominać, to co za nami. Łatwo jest jednak powiedzieć: zapominać! Ale czy da się zapomnieć ból, łzy, złe słowa, które jak kamienie głęboko zapadły w nasze serce. Zapominanie grzechu jest rzeczą niezwykle trudną, a może nawet niemożliwą.</p>
<p>Jednak gotowość usiłowania zapomnienia grzechu jest warunkiem koniecznym skutecznego strofowania.        Jeśli grzesznik nie ma przekonania, że po przyznaniu nam racji cała sprawa będzie uznana za niebyłą, nigdy nam nie uwierzy i nie przyzna się do błędu.</p>
<p><u>Tylko zapomnienie tego, stanowi gwarancję dyskrecji</u>. A przecież sam Pan Jezus podkreślił wagę dyskrecji w napominaniu: „Strofuj go między tobą i onym samym”.</p>
<p>Jeśli więc tłumaczymy sobie, że przecież nie mogę zapomnieć takiego grzechu, to pamiętajmy, że szukamy w ten sposób usprawiedliwienia dla własnej niedoskonałości. To że wszyscy ulegamy słabościom jest oczywiste,  zapominajmy, a przynajmniej starajmy się zapominać.</p>
<p>Warto przy tej okazji wspomnieć jeszcze o jednej sprawie. Jeśli taką trudność sprawia nam pozyskanie brata &#8211; ponowne odzyskanie jego zaufania i przyjaźni, to lepiej go nie traćmy.</p>
<p>Jeśli możemy, starajmy się unikać podglądania bliźnich w ich słabościach. Nie chodzi o to, by nie widzieć rzeczy złych, błędnych i szkodliwych, ale o to, by zamykać oczy na słabości braci, bo wszyscy je mamy,                          a  ciągłe wypatrywanie wad, za które umarł przecież Chrystus, może zniszczyć każdą przyjaźń, każdą społeczność i wszelkie dobro.</p>
<p>Najlepiej oddzielać rzeczy wielkie i szkodliwe od małych i błahych. Nie unikajmy zwracania uwagi na istotne grzechy, ale nie róbmy problemów z drobnostek, które nie zasługują na uwagę.</p>
<p>A już za wszelką cenę starajmy się unikać sytuacji, w których moglibyśmy narazić bliźniego na popełnienie grzechu. Nie prowokujmy, nie szukajmy zaczepki i nieporozumienia, które wystawi na pokusę słabego brata.</p>
<p>A gdy zgrzeszy, nie szczyćmy się, nie pokazujmy palcem. Raczej starajmy się zakrywać grzech, bo tak uczy Pismo Święte w Liście św. Jakóba (Jak. 5:20) &#8211; „Kto by odwrócił grzesznika od błędnej drogi jego, zachowa duszę od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów.” Bo „miłość wszystko okrywa”.</p>
<p>Podsumujmy:<br />
1. Strofowanie ma na celu pozyskanie brata;<br />
2. Zastanawiajmy się, czy strofowane postępowanie na pewno jest grzechem;<br />
3. Bądźmy niezwykle ostrożni, by nie zgorszyć brata. Nie pogłębiajmy jego upadku nieumiejętnym strofowaniem, które jest tylko demonstrowaniem własnej sprawiedliwości;<br />
4. Starajmy się pozyskać zaufanie brata, którego chcemy strofować;<br />
5. Usiłujmy zrozumieć brata;<br />
6. Okazujmy gotowość przebaczania i zapominania upadków innych.</p>
<h2>Sztuka strofowania</h2>
<p>Jeśli jesteśmy już świadomi zagrożeń towarzyszących procesowi strofowania, jeżeli staramy się spełniać wszystkie podane wyżej warunki, możemy przystąpić do opanowania trudnej sztuki strofowania.</p>
<p>Tak, strofowanie jest sztuką, która wymaga talentu i wielkiej pracy. Nie poddawajmy się jednak. Nie zakładajmy z góry: Nie mam do tego zdolności, więc nie będę się do tego brał. Często usprawiedliwiamy jedynie w ten sposób własne wygodnictwo i strach przed mówieniem trudnej prawdy.</p>
<p>Z drugiej jednak strony, drżyjmy, jeśli strofowanie przychodzi nam z łatwością albo, co gorsze, sprawia nam skrytą przyjemność. Jest to nieomylny znak, że nie spełniamy warunków koniecznych do wykonania skutecznego strofowania.</p>
<p>W takim przypadku najlepiej natychmiast zaniechać tej czynności i w modlitwie polecić się Bogu, ponieważ nasza postawa jest wyraźnie zagrożona i może spowodować jeszcze większy problem.</p>
<p>W następnej części naszej lekcji (jeżeli Pan pozwoli powiedzieć drugą część) odwołam się do kilku podanych w historii Biblijnej przykładów strofowania. W celu lepszego zapamiętania i większej przydatności w życiu codziennym określimy te przykłady trzema hasłami:</p>
<ol>
<li>Strofowanie króla</li>
<li>Strofowanie brata</li>
<li>Strofowanie przyjaciela</li>
</ol>
<p>Na tym kończę i życzę Błogosławieństwa Bożego z tych rozważań. ( życzę również, abyście nigdy tego nie realizowali w praktyce )</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/kilka-uwag-o-strofowaniu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12128</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Źródła życia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zrodla-zycia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zrodla-zycia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zrodla-zycia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jul 2025 09:37:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[charles taze russell]]></category>
		<category><![CDATA[czystość]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[oczyszczenie]]></category>
		<category><![CDATA[reprinty]]></category>
		<category><![CDATA[serce]]></category>
		<category><![CDATA[strzeż serca swego]]></category>
		<category><![CDATA[uczucia]]></category>
		<category><![CDATA[umysł]]></category>
		<category><![CDATA[Watch Tower]]></category>
		<category><![CDATA[wola]]></category>
		<category><![CDATA[źródło życia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11996</guid>

					<description><![CDATA[„Z całą pilnością strzeż swego serca, bo życie ma tam swoje źródło” – Przyp. 4:23 BT. Pierwotnie człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Na skutek upadku nasze serca stały się niedoskonałe i skłonne do grzechu. Pan zachęca nas, byśmy oddali Mu nasze serca, nasze uczucia: „Synu mój! daj mi serce twoje” – Przyp. 23:26. Bóg zapewnił <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zrodla-zycia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;"><img decoding="async" class="alignright wp-image-11997" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714.jpg 2048w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/07/7c7ee121-42eb-45ca-b563-1fd952802714-1536x1152.jpg 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />„Z całą pilnością strzeż swego serca, bo życie ma tam swoje źródło”</span> – Przyp. 4:23 BT.</p>
<p>Pierwotnie człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże. Na skutek upadku nasze serca stały się niedoskonałe i skłonne do grzechu. Pan zachęca nas, byśmy oddali Mu nasze serca, nasze uczucia: „Synu mój! daj mi serce twoje” – Przyp. 23:26. Bóg zapewnił drogę, na której może nas ponownie usynowić. Ową drogą jest Pan Jezus. Po przyjęciu Pańskiej oferty i oddaniu Mu serca stajemy się miłymi dziećmi Bożymi, jak to wyraża Apostoł. Następnym zadaniem jest utrzymanie serca w stanie wierności i zupełnego poddania woli Bożej. Konieczność takiego strzeżenia serca jest oczywista. Nawet jeśli nasze serca są wierne Panu, to warunki panujące wokół są niesprzyjające. Świat, ciało i diabeł atakują nasze serca, które w obliczu tych zagrożeń muszą być ustawicznie strzeżone. Apostoł stwierdza, że „mamy ten skarb w naczyniu glinianym” (2 Kor. 4:7). Musimy zmagać się z przeciwnymi skłonnościami i okolicznościami.</p>
<p>Bóg nie sądzi swego ludu jedynie pod względem ciała i postępowania w życiu. W tym zakresie jesteśmy mniej lub bardziej niedoskonali. W taki sposób urządził On sprawy, że wynikiem tego, co wypływa z serca, za co serce jest odpowiedzialne, jest życie lub śmierć. Jeśli to, co wychodzi ze źródła, jest prawe, rezultatem będzie wieczne życie. Jeśli to, co wypływa ze źródła, jest złe, wyniknie z tego śmierć – ktoś okaże się niegodnym życia. O wiecznym rezultacie, o życiu lub śmierci, decyduje nie tylko nasze <em>postępowanie</em>, lecz także to, co wypływa z naszych <em>serc</em>. Nie tylko wywiera to wpływ na obecne życie, oczyszczając lub zanieczyszczając osoby, z którymi utrzymujemy kontakt, ale dodatkowo ma decydujący wpływ na to, czy będziemy żyli, czy też nie.</p>
<p>Tak więc to, co wypływa z serca, stanowi ostateczny sprawdzian. W stwierdzeniu tym nie chodzi o to, że antytezą życia jest śmierć. Pytanie bowiem brzmi, czy <em>my</em> będziemy <em>żyli</em>. Byliśmy już przecież martwi. Życie możemy otrzymać jedynie dzięki wyznaczonej drodze – przez Odkupiciela. Jeśli uznamy to źródło życia i przyjmiemy Bożą łaskę życia, unikniemy innego źródła – wiecznej śmierci. To, co pochodzi z naszego serca, ma rozstrzygające znaczenie nie tylko w <em>tej</em> sprawie, ale dodatkowo ci, którzy znajdą się w stanie życia podczas obecnego wieku, będą mogli otrzymać chwałę boskiej natury lub też zostać członkami „wielkiego ludu”. Albo będą królującymi kapłanami, albo sługami owego kapłaństwa. Tak więc to, co wypływa z naszego serca, ma wielkie znaczenie. Dlatego też powinniśmy pragnąć rzeczy godnych pochwały, spraw Bożych. Należy dążyć do tego, by sięgnąć po najwspanialszy wynik – nagrodę naszego powołania w Jezusie Chrystusie.</p>
<p><strong>KONIECZNE JEST WYKORZENIENIE Z NASZYCH SERC WSZELKIEGO ZAMIŁOWANIA DO GRZECHU</strong></p>
<p>Uznanie grzechu w jego rozmaitych przejawach za zło i postanowienie, by się mu sprzeciwiać, nie jest jeszcze wystarczające, gdyż to wszystko zostało objęte Pańskim przekleństwem. Konieczne jest ponadto wykorzenienie z naszych serc wszelkich pragnień i skłonności do rzeczy, których Pan nie pochwala. Ach, jakże wielkie oczyszczenie sprawiłoby to w sercach i w postępowaniu, a zwłaszcza w myślach wielu z tych, którzy wzywają imienia Chrystusa! Ci, którzy tego nie zauważają, są ciągle osaczeni przez pokusy, ponieważ unikając wielkich niemoralności <em>na zewnątrz</em>, jednocześnie <em>w ukryciu żywią sympatię do rzeczy potępionych</em>, pragnąc je posiąść lub uczynić, gdyby tylko nie były zakazane.</p>
<p>Im więcej uwagi poświęcamy tej sprawie, tym mocniej nasze własne doświadczenia potwierdzają biblijną prawdę odnośnie korzeni grzechu tkwiących w ukrytych błędach umysłu i serca. Tym bardziej też doceniamy wartość oświadczenia naszego tematowego wersetu: „Nad wszystko, czego ludzie strzegą, strzeż serca twego; bo z niego żywot pochodzi” [Przyp. 4:23 BG].</p>
<p>Nie powinno nas dziwić, że Bóg stworzył nas tak, by pokusy mogły pojawiać się w naszych umysłach, ani też nie powinniśmy się modlić o to, by nie mieć pokus, ponieważ <em>gdyby nie było takich okoliczności</em>, w których pojawiają się pokusy, to <em>nie mielibyśmy okazji do odnoszenia zwycięstw</em>, nie mielibyśmy możliwości pokonywania grzechu i „owego złośnika”. Wiemy, że z tego właśnie powodu znajdujemy się obecnie w szkole Chrystusowej – nie po to, byśmy byli <em>chronieni przed wszelkimi pokusami</em>, lecz by <em>móc się nauczyć od wspaniałego Nauczyciela, w jaki sposób należy stawić czoła kusicielowi</em>, by przez łaskę i pomoc Mistrza wyjść z tego zmagania z grzechem jako zwycięzcy i triumfatorzy. Rozmiar zwycięstwa w owej walce będzie w znacznym stopniu zależał od żarliwości naszej wiary i głębi zaufania do wielkiego Nauczyciela. Jeśli pokładamy ufność w Jego mądrości, będziemy ściśle przestrzegać Jego pouczeń i pilnie strzec naszych serc i umysłów. Wiara w Pańską mądrość oraz w Jego pomoc w każdym „stosownym czasie” jest konieczna, jeśli chcemy okazać Mu całkowite posłuszeństwo. Nie na darmo jest napisane: „To jest zwycięstwo, które zwyciężyło świat, <em>wiara</em> nasza” (1 Jana 5:4). Oznacza to, że <em>praktykowanie wiary</em> oraz <em>wynikającego z niej posłuszeństwa</em> sprawi, iż okażemy się zwycięzcami, i umożliwi nam odniesienie <em>„pełnego zwycięstwa”</em> (Rzym. 8:37 BT) dzięki Temu, który nas tak umiłował, że oddał za nas samego siebie.</p>
<p>Powinniśmy starać się o pomoc Bożą nie na długi okres z góry, na przykład na nadchodzący rok, miesiąc czy tydzień, ale raczej trzeba mieć cały czas świadomość, że skoro uczyniliśmy z Panem przymierze i do Niego należymy, to jest On ciągle blisko nas, w każdej próbie, w każdym pokuszeniu, a Jego wsparcie już teraz jest do naszej dyspozycji, jeśli tylko je <em>zaakceptujemy i będziemy odpowiednio postępowali</em>. Dlatego właśnie w naszych modlitwach winniśmy prosić o pomoc <em>„w stosownej porze”</em> [Hebr. 4:16 NB], jak i o ogólne Pańskie błogosławieństwo na każdy dzień.</p>
<p>Trudność wielu osób polega na tym, że szukają wielkich bitew zamiast <em>ich unikać</em> i strzec swych umysłów od ukrytych wad. Niewielkie potyczki, które są o wiele liczniejsze, mają główne znaczenie dla odniesienia ostatecznego zwycięstwa wraz z towarzyszącą mu nagrodą. „Kto panuje sercu swemu [panuje nad swym duchem, umysłem, wolą], lepszy jest, niżeli ten, co dobył miasta” – Przyp. 16:32.</p>
<p>A w końcu wspaniałym skutkiem okazywania posłuszeństwa względem owej dorady Pana, wielkim osiągnięciem tych, którzy będą wiernie i z wszelką pilnością strzegli swych serc, okaże się to, co wyraża psalmista i co może być z powodzeniem powtarzane przez wszystkich uświęconych w Chrystusie Jezusie jako ich szczere modlitwy: „Od tajemnych występków oczyść mię; (&#8230;) Niechże będą przyjemne słowa ust moich i rozmyślanie serca mego przed obliczem twoim, Panie, skało moja, i odkupicielu mój! – Psalm 19:13,15.</p>
<p>__________<br />
<em>The Watch Tower, 15 października 1911, R-4904, na podstawie wersji z czasopisma &#8222;Straż&#8221;, <a href="https://wydawnictwostraz.org/rok-2013/nr-12013/497-zrodla-zycia.html">Nr 1/2013</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zrodla-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11996</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Cel ucisku</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/cel-ucisku/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=cel-ucisku</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/cel-ucisku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Apr 2024 11:23:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[cel czasu ucisku]]></category>
		<category><![CDATA[cel ucisku]]></category>
		<category><![CDATA[dozwolenia na zło]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo boże]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[samolubstwo]]></category>
		<category><![CDATA[upadek królestwa szatana]]></category>
		<category><![CDATA[wielki ucisk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10977</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Musimy pamiętać, że czas wielkiego ucisku, który obecnie zbliża się do punktu kulminacyjnego, jest zaplanowany właśnie po to, by skruszyć kamienne serca całego świata, by w proch poniżyć pychę i przeorać ugory głębokimi bruzdami bólu, utrapienia oraz smutku i w ten sposób przygotować świat na przyjęcie wielkich błogosławieństw Tysiącletniego Królestwa. A wszystko to będzie służyło <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/cel-ucisku/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-10978" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde.webp" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde.webp 1600w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde-300x200.webp 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde-1024x683.webp 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde-768x512.webp 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/armagedon-poprosze-2-2102dbde-1536x1024.webp 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />&#8222;Musimy pamiętać, że czas wielkiego ucisku, który obecnie zbliża się do punktu kulminacyjnego, jest zaplanowany właśnie po to, by skruszyć kamienne serca całego świata, by w proch poniżyć pychę i przeorać ugory głębokimi bruzdami bólu, utrapienia oraz smutku i w ten sposób przygotować świat na przyjęcie wielkich błogosławieństw Tysiącletniego Królestwa. A wszystko to będzie służyło zamierzonemu celowi, jak oświadcza prorok: „Gdy się sądy twoje [o, Panie,] odprawiają [wszędzie] na ziemi, sprawiedliwości się uczą obywatele okręgu ziemskiego” – Izaj. 26:9. Do tego czasu wszyscy nauczą się, że samolubne zamierzenia i w ogóle wszystkie zamierzenia, które mogą być obmyślone i przeprowadzone przez upadłego człowieka, są zawodne i prowadzą jedynie do mniejszego lub większego ucisku i zamieszania. Do tego czasu wszyscy ludzie, będąc pogrążeni w rozpaczy, zapragną panowania sprawiedliwości, nie bardzo sobie uświadamiając, jak bliskie jest jego ustanowienie.&#8221;</p>
<p>&#8211; C.T. Russell, &#8222;Walka Armagieddonu&#8221;, s. 627</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/cel-ucisku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10977</post-id>	</item>
		<item>
		<title>ABC chrześcijańskiego rozwoju&#8230;</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=abc-chrzescijanskiego-rozwoju</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Dec 2021 20:36:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijański charakter]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[księga przysłów]]></category>
		<category><![CDATA[list do rzymian]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość grzechu]]></category>
		<category><![CDATA[słowo boże]]></category>
		<category><![CDATA[trąd]]></category>
		<category><![CDATA[trędowaci]]></category>
		<category><![CDATA[uwierzenie]]></category>
		<category><![CDATA[wiara w chrystusa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8598</guid>

					<description><![CDATA[Drodzy w Panu! Gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy omówiliśmy wspólnie temat celu badania Pisma Świętego. Jak może pamiętacie, mówiliśmy wtedy o Ewangelii wg św. Jana 5:39. „Badajcie Pisma [albo: badacie Pisma]; sądzicie bowiem, że w nich macie życie wieczne, a one dają świadectwo o mnie.” Uznaliśmy wtedy, że tak naprawdę główny cel naszych badań <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Drodzy w Panu! Gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy omówiliśmy wspólnie temat celu badania Pisma Świętego. Jak może pamiętacie, mówiliśmy wtedy o Ewangelii wg św. Jana 5:39. <strong>„Badajcie Pisma</strong> [albo: <strong>badacie Pisma</strong><strong>]; sądzicie bowiem, że w nich macie życie wieczne, a one dają świadectwo o mnie.”</strong> Uznaliśmy wtedy, że tak naprawdę główny cel naszych badań Biblii, naszych spotkań, to uznanie swojego grzechu i uwierzenie w Jezusa Chrystusa, jako tego, którego Bóg nam dał jako Zbawiciela i Pana. Następny krok to oddanie Bogu swojego życia, a później wierne poddawanie się Bogu, tak jak glina poddaje się garncarzowi. Bóg będzie nad nami pracował, a na końcu nie ma rzeczy ważniejszej niż to, czy będziemy podobni do Pana Jezusa w charakterze. Tylko w taki sposób staniemy się naczyniami, które mogą być używane przez Boga. Dziś idziemy dalej z tematem &#8222;ABC chrześcijańskiego rozwoju&#8221;.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/K2ifKFOQrbQ?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Posłuchaj także <a href="https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju-czesc-2/">części drugiej</a>.</p>
<p>Myślę, że dobry przykład człowieka, na drodze którego stanął Jezus, to Szymon, znany później jako apostoł Piotr. W Ewangelii wg św. Łukasza, rozdział 5, opisany mamy cud, kiedy po nocy łowienia ryb, rybacy z pustymi sieciami wrócili do brzegu, ale na słowa Pana Jezusa, Szymon zdecydował, by jeszcze raz spróbować. Czytamy dalej od wersetu 6 [Łuk. 5:6]:</p>
<p>„A gdy to zrobili, zagarnęli wielkie mnóstwo ryb, tak że sieć im się rwała. Skinęli więc na towarzyszy, którzy byli w drugiej łodzi, aby przybyli i pomogli im. A oni przypłynęli i napełnili obie łodzie, tak że się zanurzały. Widząc to, Szymon Piotr <u>przypadł do kolan Jezusa</u> i powiedział: <strong>Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem grzesznym człowiekiem.</strong>”</p>
<p>Myślę, że mamy tu pewien paradoks. Człowiek pada na kolana przed Jezusem, a jednocześnie mówi: „Odejdź”. Myślę, że jednak rozumiemy, co Szymon ma na myśli. On widzi świętość Pana, świętość Bożych spraw; ale widzi też własny grzech.</p>
<p>Jeżeli mamy przyjść do Pana, musimy najpierw uznać swój własny grzech. Dzisiaj cały świat grzeszy, lecz mało komu przeszkadza to w sobie. Każdemu przeszkadza zło, które jest wokół. Lecz gdy dotknąć kogoś w jego własnych słabościach, w jego własnym grzechu, to tutaj jest gorzej.<br />
<strong>Biblia nieprzypadkowo porównuje grzech i trąd. Porównajmy te dwie rzeczy:</strong></p>
<table>
<tbody>
<tr>
<td width="237"><strong>TRĄD:</strong><br />
1. jest odrażający<br />
2. wyniszcza życie osoby nim dotkniętej<br />
i jej otoczenia<br />
3. jest nieuleczalny przez ludzi (a przynajmniej był taki w czasach Jezusa)</td>
<td width="235"><strong>GRZECH:</strong><br />
1. jest odrażający<br />
2. wyniszcza życie osoby nim dotkniętej<br />
i jej otoczenia<br />
3. jest nieuleczalny przez ludzi</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Jest jeszcze jedna ciekawa cecha trądu: &#8222;W postaci gruźlicopodobnej bakteria przedostawszy się do układu krwionośnego podróżuje wzdłuż systemu nerwowego &#8230; <strong><u>Pacjent nie czuje bólu, nie reaguje także na bodźce takie jak ciepło czy zimno</u></strong><u>.</u>&#8221; (Ośrodek Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya)<br />
<strong>Podobnie grzech. Wielu go nie czuje, a zaślepieni przez szatana, nie widzą go w sobie… </strong></p>
<p>Pierwszym krokiem na naszej drodze do Boga jest więc zobaczenie w sobie trądu grzechu. Zobaczenie, że różne grzechy mnie niszczą i niszczą ludzi wokół. To rodzi smutek, ale ten smutek może być czymś, co Paweł nazywa <strong>„smutkiem według Boga”</strong>.</p>
<p>2 Kor. 7:10 – „<strong>Bo smutek, który jest według Boga, przynosi pokutę ku zbawieniu, czego nikt nie żałuje</strong>; lecz smutek według świata przynosi śmierć. To bowiem,<br />
że byliście zasmuceni według Boga, jakąż wielką wzbudziło w was pilność, jaką potrzebę wytłumaczenia się, jakie oburzenie, jaką bojaźń, <strong>jaką tęsknotę</strong> (…)”</p>
<p><strong>Tęsknotę za czym?</strong> – można spytać. O czym tu mowa? Pokuta to nawrócenie. To w grece <strong>‘metanoia’</strong> – co tłumaczy się jako „przemiana sposobu myślenia” lub <strong>‘epistrefo’</strong> – co znaczy: „odwrócenie się w przeciwnym kierunku”. Tylko, że to jest jak iść w czasie wielkiego wiatru w przeciwną stronę. Odwracamy się, ale nie możemy iść. Jesteśmy jak ryba, kiedy prąd rzeki mocno ciągnie w drugą stronę.</p>
<p>Kiedy się odwracamy to zaczynamy <strong>oburzać się na grzech</strong>. Czy zdarzyło się wam już oburzać się na grzech? Jeśli tak, to dobrze. Zaczynamy odczuwać <strong>bojaźń przed Bogiem.</strong> Nie chcemy grzeszyć w Jego obecności. Nie tyle ze strachu, ale nie chcemy Go smucić. I rodzi się <strong>tęsknota</strong>. Za wolnością, za tym, żeby można być wolnym od grzechu. Za kimś, kto może takiej wolności udzielić. <u>Pojawia się miejsce dla Jezusa.</u></p>
<p>Patrzmy na ten sam rozdział, gdzie opisany mamy przypadek Piotra. Oczywiście Pan Jezus nie pozwala mu siebie odepchnąć, bo zna serce Piotra. I u Łukasza 5:10 czytamy dalej – „I powiedział Jezus do Szymona: <strong>Nie bój się,</strong> odtąd będziesz łowił ludzi. A oni, wyciągnąwszy łódź na brzeg, <u>zostawili wszystko i poszli za nim.</u> A gdy przebywal w pewnym mieście był tam człowiek cały pokryty trądem. Kiedy zobaczył Jezusa, upadł na twarz i prosił go: <strong>Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. </strong>Wtedy Jezus wyciągnął rękę, dotknał go i powiedział: Chcę, bądź oczyszczony. I natychmiast trąd go opuścił.”</p>
<p>Nie wiem czy widzicie to, co ja? Tutaj był fizyczny trąd, ale z trądu grzechu też nie można się samemu oczyścić. Jednak wystarczy taka wiara, jaką miał ten trędowaty:<br />
<strong>„Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić.”</strong> (Myślę, że Pan Jezus też odpowie: chcę)</p>
<p>Przyjęcie Jezusa jako mojego odkupiciela. Ta świadomość, że Jezus na Golgocie zapłacił za wszystkie moje grzechy. John Bunyan w „Wędrówce Pielgrzyma” opisuje to w alegorii, że kiedy wędrowiec spogląda na krzyż Jezusa, to w tym momencie wielki ciężar spada z jego pleców i toczy się do grobu.</p>
<p>I z jednej strony jest to pewien niezwykły moment w naszej osobistej relacji z Bogiem. Tylko czy tak naprawdę jesteśmy już wolni od grzechu? Jeśli tak, to mógłbym tutaj skończyć wykład, bo wszystko już wiemy.</p>
<p>List do Rzymian 5:1 – „Będąc więc usprawiedliwieni przez wiarę, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa.” Amen. To nas cieszy. Wiara daje nam pokój z Bogiem. Bóg na nas patrzy jak na czystych, bo oczyściła nas krew Jezusa. <strong>Patrzymy jednak na L. do Rzymian 6:1-2 –</strong> „Cóż więc powiemy? Czy mamy trwać w grzechu, aby łaska obfitowała? Nie daj Boże! My, którzy umarliśmy dla grzechu, jakże możemy jeszcze w nim żyć?”</p>
<p>Można powiedzieć, że prawdziwy rozwój dopiero się zaczyna; tutaj to prawdziwe czyszczenie się na dobre zaczyna, a nie kończy. Czy przeżyliście taki moment w swoim życiu, kiedy wyznaliście swoje grzechy przed Bogiem i kiedy wyznaliście Bogu w swoim sercu lub słowami, że wierzycie w Pana Jezusa Chrystusa jako danego od Boga Pana i Zbawcę? <u>Nie musicie mi mówić, ale odpowiedzcie sobie na to pytanie, bo to jest najważniejsze pytanie życia każdego z nas.</u></p>
<p>Jeśli odpowiemy sobie i Bogu: <strong>„tak”</strong>, to wtedy bardziej doceniamy całe zbawienie jakie Bóg przygotował. Bardziej ciekawi nas Biblia, badamy Biblię, przychodzicie tutaj do zboru, ale pytanie: <strong>„po co?”</strong>. Bo coś wam mówi, że wasze życie może być lepsze z Bogiem niż bez niego, że dobry Stwórca ma miejsce dla was w swoim planie.</p>
<p>Właściwie Słowo Boże ma dwa główne przesłania dla tych, którzy nawracają się od swoich grzechów i którzy uwierzyli w Pana Jezusa jako swojego zbawiciela.</p>
<p><strong>Po pierwsze –</strong> trwajmy w tym stanie. Jeśli się odwróciliśmy od grzechu, to nie po to, żeby do niego wracać. Jeśli uwierzyliśmy w Jezusa to nigdy nie odwracajmy się od niego. Wierzmy, że nie tylko nasze dawne grzechy są przebaczone, ale jeśli pojawią się nowe grzechy, mogą być przebaczone przez świętą krew naszego Pana.</p>
<p><strong>Po drugie –</strong> to bardziej pytanie: <u>czy my chcemy coś dać Bogu?</u> Czy teraz, gdy on nas przyjął do swojej rodziny, do rodziny Bożej; <u>to czy mamy takie poczucie wdzięczności, pragnienie, by zrobić coś dla Niego?</u> I czy coś możemy dać Stwórcy wszechświata?</p>
<p><strong>Słowo Boże jest w tej sprawie w pełni zrozumiałe: </strong></p>
<p>Przysłów 23:26 – „Synu mój, <u>daj mi serce swoje</u>, dróg moich niech strzegą twe oczy.”</p>
<p>Córko też. Bóg mówi do kobiet to samo. Córko, daj mi serce swoje!</p>
<p>Rzymian 12:1-2 – „Proszę więc was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali wasze ciała jako <u>ofiarę żywą</u>, świetą, przyjemną Bogu, to jest wasza <u>rozumna służba</u>.<br />
A nie dostosowujcie się do tego świata, ale przemieńcie się przez odnowienie waszego umysłu, abyście mogli rozeznać, co jest dobrą, przyjemną i doskonałą wolą Boga.”</p>
<p>Co to znaczy postawić samych siebie żywą ofiarą Bogu? To jest tak, jakby odłożyć wszystkie rzeczy, które posiadamy. Mój portfel, telefon, komputer, samochód, ubranie, mój czas, zdolności, wszystko co mam położyć przed Bogiem.</p>
<p>Na końcu sam się mogę położyć, oczyszczony krwią Jezusa przed Bogiem i powiedzieć: <u>Panie Boże, oddaje ci samego siebie w Jezusie Chrystusie.</u> <strong>„Jestem twój”.</strong> Tylko co Bogu po mnie, gdy tak będę leżał, i po co Bogu mój komputer, samochód i portfel?</p>
<p>Po co to Bogu? <strong>Bóg mówi:</strong> wstawaj, <strong>„co masz w ręku swoim?”</strong>, bierz to wszystko, ale teraz, gdy będziesz tego używać to pamiętaj, że to wszystko jest moje. Rób to, co podoba się Bogu. To jest twoja <u>nowa wola</u>. Co to znaczy? Nowa wola to mocne pragnienie czynienia rzeczy, których pragnie Bóg, nawet jeśli one nie zgadzają się z tym, co przyjemne dla ciała; z tym, co modne na świecie, co lubiane w oczach bliskich.</p>
<p><strong>Wyobraźmy sobie pewne miasto.</strong> Nowa wola to burmistrz tego miasta, a miasto to my sami. Nasz umysł to zarząd miasta z różnymi funkcjami. Jest tam policja, straż pożarna, administracja. No dobrze, burmistrz chce coś od policji – ale policja nie chce tego zrobić. Nasz stary umysł się buntuje, nasze ciało się buntuje. Burmistrz znowu wydaje polecenie.</p>
<p>Wydaje jakieś nowe postanowienie, ale administracja miasta odmawia. Zaczynają się zwolnienia, reformy, wielkie zmiany. Może to być bolesne, trudne, to może być <strong>ostra walka</strong> (starego z nowym). Tylko, że miasto jest teraz pod dobrym, uczciwym burmistrzem, <u>więc powinno się coś zmieniać</u>.</p>
<p>Jeśli nowa wola nas nie zmienia, to coś chyba jest nie tak. Czy nowy burmistrz na pewno działa? Przecież nowa wola znaczy tyle, że <u>postanawiam odtąd przeżyć całe życie dla Bożej chwały</u>. Jednak nie ma co się tutaj poddawać. Trzeba tylko naprawdę dobrze się zastanowić czy ja pokutuję za moje grzechy, czy wierzę w Jezusa Chrystusa i czy oddałem moje życie Bogu; a jeśli się oddaliłem, to czy chcę wrócić i wracać, choćby . Bóg obiecuje pomoc, mówi w Księdze Izajasza 57:15 – <u>„ja jestem z tym, który jest skruszony i uniżony w duchu, aby ożywić ducha pokornych i ożywić serca skruszonych.”</u></p>
<p>My się nie musimy martwić, w jakim stanie i w ilu kawałkach jest dzisiaj nasze serce. Myślmy tylko o tym, czy to serce chcemy włożyć w ręce Pana Boga w całości. Bo jeśli tak, to on je poskłada, on ożywi nasze serca. Tak mówił <u>George Mueller</u> (bardzo ciekawa postać z historii chrześcijaństwa): <strong>„To cudowne, co Bóg potrafi zrobić z rozbitego serca, jeśli tylko dostanie wszystkie jego kawałki.”</strong></p>
<p>Jak czytaliśmy, ta ofiara opisana w Liście do Rzymian 12:1 ma być „żywa”. Bóg chce, żebyśmy robili coś dla niego. Działali w jego sprawie. Działajmy. Pojawią się upadki i pomyłki, ale to nic, działajmy najlepiej i najmądrzej jak potrafimy.</p>
<p>Róbmy coś dla naszego Zbawiciela. Nie wińmy siebie zbyt mocno za to, że ciało jest słabe. <strong>Znów wraca przykład miasta:</strong> to, że policjant nie zachował się jak należy, nie jest winą burmistrza… Pewien ewangelista, Benjamin Barton, powiedział: „Ciało jest słabe, a nawet grzeszne do samego końca. Nie jesteśmy w stanie żyć tak, jak byśmy chcieli”.</p>
<p><strong>Ale co możemy robić?</strong> <u>Możemy ciągle próbować dalej, ciągle przychodzić do Boga, ciągle wracać do Słowa.</u> Dziecko, które uczy się chodzić, nie może sobie powiedzieć: odpuszczam, mam dość. Ta wola chodzenia jest silniejsza. I my też musimy próbować dalej. Co byście powiedzieli o człowieku, który miał 200 zł. Złodzieje zabrali mu 100 złotych, a on mówi: „Zabrali 100 zł, to chyba te drugie 100 zł też wyrzucę”. Niektórzy chrześcijanie tak myślą: „Tyle zwycięstw mnie ominęło. Znów ciało robi swoje. Znów upadłem. Po prostu poddaje się, już nie dam rady!”</p>
<p>To nie ma tak być! Możemy przegrywać każdego dnia. Gdybyśmy byli doskonali, to byśmy byli już w raju! Pytanie brzmi: <strong>Czy chcesz robić takie lub inne zło, czy chcesz grzeszyć? </strong>Czy chcesz żyć dla własnego „ja” albo dla rzeczy tego świata? Jeśli nie chcesz, to stan twojego serca jest dobry. A to znaczy, że Bóg ciebie nie skreśla. Tylko trzeba dalej walczyć. I pamiętać, że zwycięstwo jest w ręku Pana.</p>
<p>1 Księga Samuela 17:45 – „Wtedy Dawid odpowiedział Filistynowi [był to Goliat]: Ty przychodzisz do mnie z mieczem, włócznią i tarczą, a ja przychodzę do ciebie w imię PANA Zastępów, Boga wojsk Izraela, któremu rzuciłeś wyzwanie.”</p>
<p>1 Księga Samuela 2:9 – „Bóg strzeże stóp swych świętych, a bezbożni zamilkną w ciemności, bo nie swoją siłą zwycięży człowiek.”</p>
<p>Dochodzimy teraz do najważniejszego. Jest oczywiście wiele spraw, które możemy wykonać dla Pana. Wiele możemy zdziałać. Co jest jednak tak naprawdę najważniejsze w życiu chrześcijanina? Już coś o tym mówiłem na początku, ale streszczę to w jednym słowie. <strong><u>Miłość.</u></strong> Bo to właśnie chce w nas wypracować Bóg.</p>
<p>Zobaczmy jak o tym pisze apostoł Jan. 1 List Jana 4:7-12 – „Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, gdyż miłość jest z Boga i każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Ko nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością. Przez to objawiła się miłość Boga ku nam, że Bóg posłał na świat swego jednorodzonego Syna, abyśmy żyli przez niego. Na tym polega miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że on nas umiłował i posłał swego Syna, aby był przebłaganiem za nasze grzechy. Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my powinniśmy się wzajemnie miłować. Boga nikt nigdy nie widział, ale jeśli miłujemy się wzajemnie, Bóg w nas mieszka, a jego miłość jest w nas doskonała.”</p>
<p>– I wersety 16-18 – „My poznaliśmy i uwierzyliśmy w miłość, którą ma Bóg do nas. Bóg jest miłością, a kto trwa w miłości, mieszka w Bogu, a Bóg w nim<u>. W tym jest doskonała miłość w nas, abyśmy mieli ufność w dniu sądu, że jaki on jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie.</u> W miłości nie ma lęku, ale doskonała miłośc usuwa lęk, bo lęk przynosi udrękę, a kto się boi, nie jest doskonały w miłości.”<br />
Miłość, trochę nadużywane, wyświechtane słowo.<br />
<strong>Ktoś powiedział, że miłość jest sumą wszystkich zalet.<br />
</strong>Jeśli czegoś mi brakuje, to nie mam miłości w pełni. Jeśli nie mam cierpliwości, dobroci, czystości, sprawiedliwości, nadziei… to nie mam doskonałej miłości.</p>
<p><u>Jak rozwijać miłość? </u></p>
<p>Po pierwsze, <strong>patrzeć na Jezusa</strong> i na tych, którzy idą za Jezusem, ale przede wszystkim na Niego. A jeszcze bardziej na Boga Ojca, który umiłował nas najbardziej na świecie. Który z miłości dał swojego Syna na świat i z miłości przygotował plan zbawienia i całe piękno tego świata. On jest święty i doskonały.</p>
<p>Po drugie, uczyć się tej miłości co dzień. List Jakuba 1:4 – <strong>„Cierpliwość zaś niech dopełni swego dzieła, abyście byli doskonali i zupełni, niemający żadnych braków.”</strong> Cierpliwa praca nad charakterem to najważniejsza rzecz dla każdego z nas. Nie chodzi wcale o wiedzę;  o to, żeby idealnie rozumieć doktryny, chronologię i typy. Nie chodzi wcale o głoszenie. Nie chodzi o to, ile godzin spędzimy opowiadając ewangelię drugim. Czy mówię, że to nie jest ważne? Nie mówię tak. To jest ważne. Tylko, że <u>najważniejsze jest to, czy kocham Boga nade wszystko</u> (z całego serca, duszy, myśli i z całej siły) <u>i czy kocham bliźniego jak siebie samego</u>, i czy kocham moich braci i moje siostry w Panu tak bardzo, że chcę dla nich rezygnować z własnej wygody, z własnych upodobań, czasem ze swojego egoizmu.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-8601" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/12/Prezentacja1.jpg" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/12/Prezentacja1.jpg 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/12/Prezentacja1-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/12/Prezentacja1-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p>Chrześcijański charakter. To temat rzeka. To najważniejszy temat naszego życia i nigdy nie myślmy inaczej. Jak się podobać Jezusowi? Gdy ktoś poznaję Ewangelię, ma jeszcze nierozwinięty charakter. Można powiedzieć, że wszyscy mamy skłonność albo do mocnej przesady, albo do mocnych braków i dlatego czasami tak trudno nam się porozumieć, bo jesteśmy różni. <strong>Zobaczmy jak bardzo jesteśmy skrajni, gdy przychodzimy do Pana:</strong><br />
&#8211; jeden myśli o sobie za nisko, a drugi za wysoko, ale mało kto ma dobrą samoocenę…<br />
&#8211; jeden lekceważy swój wpływ, a drugi jest zadufany w sobie, ale mało kto jest skromny<br />
&#8211; jeden jest bardziej szorstki, a drugi bardziej fałszywy, ale mało kto jest naprawdę szczery<br />
&#8211; jeden jest leniwy, drugi się zamartwia (lub też ‘pracoholik’), a mało kto jest pracowity<br />
<strong>Jak się w tym wszystkim odnaleźć? Jak stawać się bardziej podobnym do Jezusa?<br />
</strong>W chrześcijańskim charakterze są cechy najważniejsze. <u>Takie, z którymi nie można przesadzić i które zawsze powinny być na pierwszym miejscu</u>; należą do nich:<br />
1 – WIARA                                                    5 &#8211; POBOŻNOŚĆ<br />
2 – NADZIEJA                                               6 – MIŁOŚĆ BRATERSKA / gr. filadelfia /<br />
3 – SAMOKONTROLA                                7 – MIŁOŚĆ OFIARNICZA, BEZINTERESOWNA<br />
4 – CIERPLIWOŚĆ                                       / gr. agape /  &#8212;&#8211; (2 Piotra 1:5-7, 1 Kor. 13:13)</p>
<p><strong>Są też zalety ważne, dobre cechy, które w rozsądnym zakresie są bardzo potrzebne; jest ich więcej, ale wymienię tylko siedem jako przykład:<br />
</strong>1 &#8211; SZACUNEK DO SAMEGO SIEBIE                                5 &#8211; SKRYTOŚĆ<br />
2 &#8211; POTRZEBA DOBREJ OPINII U DRUGICH                  6 &#8211; PRZEZORNOŚĆ<br />
3 &#8211; UMIŁOWANIE SPOKOJU                                             7 &#8211; WOJOWNICZOŚĆ<br />
4 – OSTROŻNOŚĆ</p>
<p>Jeśli zalety, które określamy jako ważne, nie są rozwijanie, to ostatecznie &#8211; w ich miejsce – mamy wady.<br />
Jeśli zalety, które określamy jako ważne, są rozwijane przesadnie, wypaczone aż do krańcowości, to też stają się wadami.</p>
<p><strong>Kiedy jednak zalety ważne są rozwijane, ale i odpowiednio tłumione przez zalety (naj)ważniejsze, powstają inne dobre cechy charakteru.</strong> Np. takie <u>UMIŁOWANIE SPOKOJU</u> (To bardzo dobra cecha, bo bez niej człowiek się ciągle zamartwia, nie ma pokoju ducha). Co jednak robić, żeby to się nie zmieniło w <u>LENISTWO</u>? Jak wypracować zamiast niego <u>PRACOWITOŚĆ</u>? Trzeba użyć MIŁOŚCI i WIARY, które rozkażą nam pewne działania (pomimo umiłowania spokoju), a potem <u>SAMOKONTROLI</u> i <u>CIERPLIWOŚCI</u> by nie zrezygnować z decyzji o tym działaniu i wykonać je. (np. pomóc komuś, zbadać coś)</p>
<p>Ciekawy jest przykład <strong>WOJOWNICZOŚCI.</strong> Jest ona bardzo potrzebna, ale nieograniczana prowadzi do wielkiego zła. Brak wojowniczości to <u>tchórzostwo</u>, albo <strong>„pokój za wszelką cenę”</strong>, uleganie drugim. Jednak nadmiar wojowniczości to <u>kłótliwość, gniew i złośliwość</u>. Jedyny sposób na tę <strong>cechę</strong> to rozwijać i ograniczać wojowniczość przez wiarę, nadzieję, samokontrolę, cierpliwość, pobożność, miłość braterską i miłość bezinteresowną. Wtedy poza zdrową wojowniczością, pojawi się jeszcze <strong>SPOKÓJ</strong> i WYZBYCIE SIĘ URAZY. A główna energia tej wojowniczości uderzy w nasze własne wady.</p>
<p>Jest taka metoda ograniczania zła przez jakiekoolwiek inne dobro, a nawet coś neutralnego. My często chcemy się pozbyć wady, ale życie nie cierpi pustki, trzeba coś w to miejsce wstawić.</p>
<p>Mam nadzieję, że te rozważania okażą się pomocą w ustaleniu gdzie my jesteśmy. No i w robieniu następnych kroków w życiu z Bogiem. Jeśli mamy skłonność do zniechęcenia to patrzmy na apostoła Piotra. Zobaczmy, ile u niego było upadków, ale że zawsze z nich prędzej czy później powstawał. Może niektórzy z nas mają w sobie więcej Piotra, a inni więcej apostoła Tomasza (czyli więcej wątpliwości). Możemy się różnić. Ktoś mądrze powiedział: <strong>&#8222;Zbór to nie muzeum dla świętych, ale szpital dla grzeszników&#8221;</strong>. Ktoś inny powiedział: <u>„Nie skreślaj ludzi tylko dlatego, że grzeszą inaczej, niż ty”.</u> Miejmy to na uwadze. Ale nie zgadzajmy się na grzech w nas samych. Grzech może się nam przydarzać, ale nie róbmy dla niego miejsca i nie starajmy się usprawiedliwiać samych siebie. Niech dobry Bóg Was wszystkich błogosławi w Jezusie Chrystusie, naszym Panu, amen.</p>
<p>ZOBACZ TEŻ: <a href="https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju-czesc-2/"><strong>ABC chrześcijańskiego rozwoju&#8230; [CZĘŚĆ 2]</strong></a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/abc-chrzescijanskiego-rozwoju/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8598</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Konsekwencje przyjęcia znamienia bestii</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Sep 2021 12:31:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[apokalipsa]]></category>
		<category><![CDATA[bestia]]></category>
		<category><![CDATA[błąd]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[klerykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[konsekwencje]]></category>
		<category><![CDATA[księga apokalipsy]]></category>
		<category><![CDATA[księga objawienia]]></category>
		<category><![CDATA[liczb bestii]]></category>
		<category><![CDATA[liczba 666]]></category>
		<category><![CDATA[objawienie]]></category>
		<category><![CDATA[obraz bestii]]></category>
		<category><![CDATA[samolubstwo]]></category>
		<category><![CDATA[sekciarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[światowość]]></category>
		<category><![CDATA[tchórzostwo]]></category>
		<category><![CDATA[znamię bestii]]></category>
		<category><![CDATA[zło]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8233</guid>

					<description><![CDATA[W sierpniu umieściliśmy na stronę wykład brata Adama Urbana pt. &#8222;Znamię i liczba bestii&#8221;. Jako, że pojawiła się kontynuacja, publikujemy poniżej nagranie części drugiej wraz z wersją tekstową: ***** Konsekwencje przyjęcia znamienia bestii Chciałbym zacząć od uzasadnienia myśli wyrażonej w wykładzie „Znamię i liczba bestii”, z którym ten jest ściśle związany: że wydaje się, iż <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W sierpniu umieściliśmy na stronę wykład brata Adama Urbana pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/znamie-i-liczba-bestii/"><em>&#8222;Znamię i liczba bestii&#8221;</em></a>. Jako, że pojawiła się kontynuacja, publikujemy poniżej nagranie części drugiej wraz z wersją tekstową:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/PJIr5N_eqzk?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>*****</p>
<p><strong>Konsekwencje przyjęcia znamienia bestii</strong></p>
<p>Chciałbym zacząć od uzasadnienia myśli wyrażonej w wykładzie „Znamię i liczba bestii”, z którym ten jest ściśle związany: że wydaje się, iż <strong>znamię i liczba 666 na czole i prawej ręce oznaczają błędne doktryny oraz grzeszne praktyki w służbie Bogu</strong>, na co wskazują następujące fakty:</p>
<ol>
<li><img decoding="async" class="alignright wp-image-8238" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/liczba-666-znak-bestii.jpg" alt="" width="400" height="253" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/liczba-666-znak-bestii.jpg 433w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/liczba-666-znak-bestii-300x190.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Biblijne <strong>znaczenie liczby 6</strong> jako symbolu zła, niedoskonałości i grzechu.</li>
<li><strong>Umieszczanie znamienia i liczby na czole i ręce,</strong> których znaczenie jako takich w Biblii jest powszechnie znane (umysł i służba).</li>
<li><strong>Cel umieszczenia znamienia i liczby:</strong> wskazanie tych, którzy mogą być dopuszczeni do wymiany poglądów religijnych, <strong>pokazanie sposobu wykluczania ludu Bożego z duchowego rynku wymiany myśli, dyskusji,</strong> która z powodu posiadania prawdy przez lud Boży musiałaby się źle skończyć dla błędu, gdyby musiał on zmierzyć się z prawdą (ulubiona metoda błądzicieli to usunąć rzeczników prawdy na margines i brzydko ich nazwać, uznać za niechrześcijan, tak by nawet jeśli ktoś usłyszy ich głos, nie przywiązywał do niego wagi, jak w przypadku Jezusa: czy coś dobrego może pochodzić z Nazaretu; <strong>NIE NAŚLADUJMY TAKICH METOD, NAWET W OBRONIE PRAWDY, BO TO METODY SZATANA I JEGO ANTYCHRYSTA, NIE PANA I JEGO LUDU)</strong>?</li>
<li><strong>Słowa brata Johnsona,</strong> który komentując błędy głoszone przez niektórych na temat lat jubileuszowych, mimochodem, w uwadze w nawiasie, napisał, jak rozumie liczbę 666 (PT 1921,101; TP 1924,67): <span style="color: #0000ff;"><em>Mogą przekręcać i wykręcać, co tylko chcą o „600 lunacjach [odstępach czasu między nowiami]” i „606 lunacjach”<strong> (a tym samym oznaczać się liczbą 666 na czole)</strong>, i przez całą wieczność cytować „Zbliżający się koniec wieku” na dowód tego, że rok jubileuszowy następował w 49. roku …</em></span></li>
<li>To, że<strong> nie ma obecnie wskazanego przez Boga nauczyciela ludu Bożego,</strong> który mógłby podać jakieś inne, nowe i zapewne sensacyjne znaczenie tej liczby, a trudno oczekiwać, że zrobi to ktoś, kto sam za takiego się uważa lub został wyznaczony przez człowieka (dowodem „przedruk” artykułu Jolly’ego na temat usprawiedliwienia i liczne inne zmiany, dodatki i pominięcia w tekstach spod pióra poprzednich sług).</li>
</ol>
<p>Ilustracją tego, jak Bóg traktuje osoby wybrane przez człowieka na urzędy, na które tylko On ma prawo wybierać, jest wybór Macieja na miejsce Judasza, dokonany przez apostołów, a więc zdawałoby się tych, którzy mieli prawo i mogli dokonać właściwego wyboru (Dz.1:15-26: <strong>najpierw <u>sami </u>wybierają dwóch kandydatów,</strong><strong> a następnie proszą Boga o wybór <u>jednego z tych dwóch </u></strong>= ograniczyli Boga do dwóch swoich kandydatów, z których żaden nie był wyborem Boga, gdyż <strong>apostołem na miejsce Judasza miał być Paweł</strong>, nie Maciej czy Józef, ale wybór został dokonany i nikt więcej do tego nie wracał, nie próbował naprawić – tak już zostało).</p>
<p>Na plus dla apostołów można zaliczyć to, że w ogóle zostawili Bogu jakiś wybór, bo mogli wybrać tylko <strong>jednego</strong>, a następnie założyć, że Bóg w niebie też go wybrał, i to jeszcze przed nimi, a następnie pokierował ich głosami. W ten sposób często uzasadnia się wybór człowieka na stanowiska w świecie religii (tak uzasadniany jest np. wybór papieża, i nie tylko, nawet jeśli później okazuje się, że człowiek ten nie jest w stanie sprawować swego urzędu i sam rezygnuje albo musi być odsunięty, bo prostu nie daje rady; ich zdaniem i tak wybrał go Bóg, a gdy zostaje zaskoczony niezdolnością swego wybrańca do sprawowania urzędu, z pomocą znowu przychodzą ludzie, którzy podsuwają Mu kolejnego swojego kandydata, oczywiście także „wybranego przez Boga”).</p>
<p>Biorąc to wszystko pod uwagę, wydaje się to, że znamię bestii, liczba 666 na czole lub ręce to <strong>błąd w umyśle i duch błędu w służbie Bogu, zgodny z wyznawanymi błędami</strong>.</p>
<p>Mamy bowiem do dyspozycji tylko to, co już zostało podane w literaturze (tej dawniejszej), i właśnie tam należy szukać odpowiedzi na to, czego jeszcze nie wiemy. W jakiejś formie musi tam być wszystko, czego lud Boży będzie potrzebował do czasu NP (wykład „Znamię i liczba bestii” w całości powstał w oparciu o to, co wyszło spod pióra Johnsona i Jolly’ego, a mimo to dla niektórych pachnie nowością, <strong>której w nim nie ma</strong>). Nie musi to być w formie artykułu pod konkretnym tytułem, gdyż jak pokazuje przypadek 666 może to być komentarz w nawiasie przy omawianiu czegoś innego, odpowiedź na list do DB, fragment rocznego sprawozdania czy informacja z ostatniej strony PT, np. apel Johnsona do braci, by nie pisali do niego listów pochwalnych na temat jego zdolności podawania prawdy, bo to się Bogu nie podoba.</p>
<p>Literatura prawdy podaje prawdę nieco na wzór Biblii – trochę tu, trochę ówdzie, choć stopień trudności jest w niej znacznie mniejszy, gdyż została napisana przez nienatchnionych ludzi właśnie po to, by wyjaśnić to, co w Biblii zakryte pod siedmioma pieczęciami z Obj.5. <strong>By wyciągnąć z niej więcej, niż wydaje się ona mówić, trzeba spełniać 3 warunki: 1</strong>. mieć dostęp do <strong><u>całej </u></strong>literatury Paruzji i Epifanii; <strong>2</strong>. podaną tam prawdę; <strong>3</strong>. <strong><u>wyciągać wnioski</u> </strong>zgodne z dotychczas podaną prawdą, <strong>jak w typie <u>manny</u> padającej <u>na rosę</u> </strong>(przy braku jednego narzędzia wybranego przez Pana pozostaje nam bowiem tylko zasada z Mat.13:52, którą Hedman przypominał w 2003, TP 486, 43, którą warto sobie przypomnieć, by nie narzucać sobie i innym ograniczeń, których nie narzuca Pan).</p>
<p>Jeśli ktoś powie, że w rękopisach Johnsona znajduje się nieznane wyjaśnienie tej liczby, ale nie może być opublikowane, bo to za wcześnie, odpowiem: <strong><em>tak, ktoś tak <u>powiedział</u></em></strong>, i dodam od siebie, że wg moich informacji br. Hedman przeglądał te rękopisy i stwierdził, że nie ma w nich „niczego szczególnego”, a wiem o tym, bo <strong><em>ktoś tak <u>powiedział</u> </em></strong>(o wartości tego, <strong>co ktoś <u>powiedział</u></strong>, pisze Paweł w <strong>1 Kor.4:6</strong>).</p>
<p>Jeśli okaże się, że jest jakieś zupełnie inne wyjaśnienie tej liczby, chętnie się z nim zapoznam i jeśli będzie przekonujące, z radością przyjmę, ale na razie wiemy tylko to, co wiemy, i <strong>pod każdym względem wydaje się to kompletne i wystarczające</strong>.</p>
<p>A teraz <strong>Obj.14:9-11 </strong>(w którym też powiem tylko to, co tu i ówdzie wytropiłem w zasobach literatury prawdy, powiązałem ze sobą i przedstawiam w formie tego wykładu),</p>
<p>Mamy tu opis skutków przyjęcia znamienia bestii przez jej oddanych zwolenników: tych <strong><u>kłaniających się</u> </strong>jej i jej obrazowi = <strong><u>służących</u> </strong>im w duchu głoszonych przez nie błędów.</p>
<p>Zaczniemy od komentarza na temat „męczenia / męki” z w.10 i 11. W grece występuje tu czasownik <em>basanizo</em></p>
<p>i rzeczownik <em>basanismo, </em>które mają 3 znaczenia (jako czasownik i rzeczownik):</p>
<ol>
<li><em>badać, analizować, przesłuchiwać, poddawać próbie</em> / <em>badanie, analizowanie, przesłuchanie, próba</em>;</li>
<li><em>badać, poddawać próbie, przesłuchiwać <u>przez tortury</u></em>;</li>
<li><em>torturować</em>.</li>
</ol>
<p>Najpierw było znaczenie 1, ale że przesłuchaniom często towarzyszą tortury, powstało znaczenie nr 2 (por. przesłuchanie Pawła z <strong>Dz.22:24</strong>); w końcu słowo to nabrało także znaczenia samych tortur.</p>
<p>Zauważmy, co dokładnie ma się stać z tymi, którzy przyjmują to znamię – zwolennikami bestii lub jej obrazu (10-11): <strong>wcale nie wieczne zniszczenie</strong>. Ale przecież mają być „męczeni w ogniu i siarce, a dym ich męki ma unosić się na wieki wieków”! Tak, ale zauważmy, że nie ma tu mowy o <strong>wrzuceniu </strong>ich do <strong>jeziora </strong>ognia i siarki – <strong><u>STANU </u></strong>(<strong>nie miejsca</strong>) wiecznego zniszczenia, lecz jedynie o <strong>męczeniu ich w ogniu i siarce </strong>(wg Kodów: ogniem i siarką), czyli o <strong>męczeniu, <u>próbowaniu </u>ich jakimś zniszczeniem</strong>.</p>
<p>O co chodzi? O wielką <strong>próbę</strong>, jakiej zwolennicy bestii i jej obrazu zostaną poddani, gdy zniszczone zostaną dwie potężne instytucje, uważane przez nich za pochodzące od Boga, wraz z związanymi z nimi kościołami (katolickim i protestantyzmem w ŚRK), co będzie wieczną lekcją dla wszystkich jako stale unoszący się <strong><u>dym </u></strong>= <strong><u>historia</u>, lekcja z przeszłości, rozważana i analizowana przez wieki </strong>(szczegóły tego zniszczenia w Obj.18).</p>
<p><strong>Zniszczenie tych potężnych systemów religijnych będzie przeżyciem, o którym się nigdy nie zapomni,</strong><strong> ostatnią rzeczą, jakiej spodziewają się nie tylko ich zwolennicy, lecz także ogół ludzkości </strong>(z powodu ich wielkości i wielowiekowej historii<strong>), </strong>ale zostaną one zniszczone, i to wobec świętych aniołów [MS] i wobec Baranka [którzy nie tylko temu nie zapobiegną, lecz nawet będą tym kierować – „wobec” Nich = na ich oczach]. Zauważmy, że <strong><u>wieczne ma być nie ich męczenie</u> </strong>(ich osobista próba związana z zawaleniem się kościołów), <strong><u>lecz</u> </strong>„<strong><u>dym ich męki</u></strong>” = płynące z tego lekcje, historia.</p>
<p>Świat już od iluś lat (od 2001?) widzi coraz bardziej <strong>tragicznie spektakularne </strong>wydarzenia, ale to, co zobaczy i czego doświadczy niebawem w związku z rozpadem dwóch największych światowych bloków religijnych wprawi go w <strong>osłupienie</strong>, którego nikt dotąd nie doświadczył. Upadną jednak nie tylko największe kościoły, lecz wszystkie obecne mniej lub bardziej zorganizowane formy działalności religijnej wśród ludzi.</p>
<p><strong>Dlaczego wszystkie? </strong>Dlatego, że nowymi widzialnymi władzami duchowymi Królestwa Jezusa będą klasy SMG, wybrane nie z jednego kościoła, grupy czy ruchu religijnego, lecz z nich wszystkich, gdyż prawdziwy lud Boży w jego różnych klasach składa się z najlepszych katolików, protestantów, ŚJ i badaczy, a nawet z tych poza wszelkimi kościołami, wybieranych przez Boga w tym życiu na potrzeby Królestwa Bożego na ziemi.</p>
<p>To <strong>wieczne niszczenie </strong>dotyczy tylko <strong><u>systemów</u> fałszywych religii</strong>, <strong><u>nie ich ofiar</u></strong>! By jako jednostka ponieść karę wiecznego zniszczenia, trzeba najpierw stanąć <strong>na próbie do życia i ją przegrać, zaprzepaścić</strong>, co nie dotyczy ani mas chrześcijaństwa, ani pogaństwa, które dopiero staną na takiej próbie, po zmartwychwstaniu.</p>
<p>Jakże pięknie świadczy o Bogu to, że <strong>niszczy systemy zła, grzechu i wszelkiej niegodziwości, a nie ludzi przez te systemy oszukanych i zwiedzionych</strong>, którzy po podniesieniu się z doznanego zawodu będą mieli możliwość ubiegania się o życie wieczne w restytucji, z czego wielu na pewno skorzysta, powróci do pełni doskonałości na ludzkim poziomie i będzie żyć wiecznie.</p>
<p>Potwierdzeniem, że na wtórą śmierć Bóg przeznacza <strong>tylko te <u>dwa</u> zwodnicze systemy, bez oszukanych przez nie <u>ludzi</u></strong>, jest też <strong>Obj.19:20. </strong>Dodatkowo dowiadujemy się tu, że zwierzę i fałszywy prorok (jego obraz, posąg) zostaną wrzuceni do jeziora ognia i siarki „<strong>żywcem</strong>” – w pełni czynni i aktywni = <strong>nagle</strong>.</p>
<p>Ten sam czasownik <em>basanizo </em>występuje też w <strong>Obj.20:10</strong>, gdzie opisany jest koniec <strong>szatana </strong>i dwóch jego arcydzieł na ziemi: <strong>systemów bestii </strong>i jej <strong>obrazu</strong>, zwanego w Objawieniu też fałszywym prorokiem: wszyscy wrzuceni do jeziora ognia i siarki – symbolu <strong><u>stanu </u></strong>wiecznego zniszczenia we wtórej śmierci.</p>
<p>Ciekawe w tym wersecie jest tłumaczenie greckiego <em>basanizo </em>przez BGN: Zaś ten oszczerczy, który ich zwodzi, został wrzucony do jeziora ognia i siarki, gdzie jest także bestia oraz fałszywy prorok; i <strong>będą tarci o kamień probierczy </strong>czasu i nocy na wieki wieków. Z niewiadomego powodu w Obj.14:10-11 BGN pozostaje jednak przy standardowej dla wszystkich przekładów wersji „męczenia, mąk”. Natchniony opis tego wiecznego„<strong>męczenia</strong>” = <strong>pamiętania i analizowania </strong>ich złego przykładu w Iz.14:15-20, natomiast wrzucanie ich do symbolicznego jeziora ognia i siarki w w.21-27.</p>
<p>Wg <strong>20:14 </strong>do tego jeziora wrzucone też będą <strong>śmierć </strong>(proces umierania) i <strong>piekło </strong>(stan grobu, hadesu), a wg w.<strong>15 </strong>także <strong>wszyscy niezapisani w księdze żywota </strong>= ci, którzy w WT nie rozwiną charakterów zgodnych z warunkami nowej księgi (por.w.12 i sądzenie ich „zgodnie z ich uczynkami”).</p>
<p>Gdyby ktoś miał wątpliwości co do <strong><u>symbolicznego</u> </strong>znaczenia jeziora ognia i siarki jako <strong><u>stanu</u> wiecznego <u>unicestwienia</u>, <u>nieistnienia</u></strong>, niech zauważy wrzucenie do niego <u>śmierci</u> i <u>piekła</u> z w.14 – dwóch nieożywionych obiektów, których nie można męczyć w tradycyjnym tego słowa znaczeniu.</p>
<p>Zauważmy, że jest <strong><u>SZEŚCIU</u>!!! </strong>lokatorów tego jeziora. W kolejności chronologicznej ich wrzucania to:</p>
<ol>
<li>bestia;</li>
<li>jej obraz;</li>
<li>piekło;</li>
<li>śmierć;</li>
<li>ci niezapisani w księdze żywota;</li>
<li>diabeł.</li>
</ol>
<p>Przy trzech Objawienie mówi o ich męczeniu, a przy trzech ogranicza się tylko do stwierdzenia, że zostaną tam wrzuceni. Do tej pierwszej grupy należą bestia, jej obraz i diabeł (wrzuceni i męczeni – 20:10), a do drugiej – śmierć, piekło oraz ci niezapisani w księdze żywota WT (tylko wrzuceni – 20:14-15).</p>
<p><strong>14:11 </strong>mówi o wiecznym męczeniu jeszcze jednej grupy, która <strong><u>nie</u> trafia do jeziora ognia i siarki</strong>: posiadaczach znamienia bestii, których <strong>historia</strong>, <strong>szczególnie jej finał </strong>– jak mówiliśmy – <strong>też </strong>będzie wiecznie <strong>pamiętana, rozważana, analizowana</strong>, razem z przykładami pozostawionymi przez <strong>diabła, bestię i obraz bestii</strong>, i to nie tylko przez ludzi na ziemi, ale zapewne także przez stworzenia, które Jezus z Kościołem będą bez końca stwarzać na nieskończonych planetach wszechświata, na których Bóg nie zamierza ponownie dozwalać na doświadczenie ze złem i grzechem, i następnie posyłać kogoś jako okup, lecz wykorzysta przykład ziemi jako <strong>lekcję przez obserwację. </strong>Być może właśnie dlatego „dym ich męki będzie unosił się <strong>na wieki wieków </strong>i będą męczeni <strong>dniem i nocą na wieki wieków</strong>”, gdyż trudno wykluczyć te przyszłe istoty z listy beneficjentów korzystających z tego <strong>dymu</strong>, a <strong>być może to właśnie <u>one </u>są głównymi jego adresatami</strong>, bo dla nas ziemian po próbie ten dym raczej nie będzie aż tak bardzo konieczny i potrzebny.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/konsekwencje-przyjecia-znamienia-bestii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8233</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Gdyby nie łaska Boża, tam szedłby teraz John Bradford</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Sep 2021 10:02:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[bezbożność]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[John Bradford]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[skromność]]></category>
		<category><![CDATA[upadek]]></category>
		<category><![CDATA[życiowe lekcje]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8212</guid>

					<description><![CDATA[Każdemu, kto kiedyś był niewolnikiem alkoholu łzy napłyną do oczu, gdy zauważy innego, stającego się niewolnikiem w ten sposób. Czyniąc tak będzie dziękował Bogu, w wielkiej pokorze, że Jego łaska zmieniła go. Nie będzie to podobne do schlebiającego sobie Faryzeusza, lecz przyznawanie z głęboką pokorą tego, co uczyniła Boska łaska. Rumieniec żalu, skromność wypływająca z <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Każdemu, kto kiedyś był niewolnikiem alkoholu łzy napłyną do oczu, gdy zauważy innego, stającego się niewolnikiem w ten sposób. Czyniąc tak będzie dziękował Bogu, w wielkiej pokorze, że Jego łaska zmieniła go. Nie będzie to podobne do schlebiającego sobie Faryzeusza, lecz przyznawanie z głęboką pokorą tego, co uczyniła Boska łaska. Rumieniec żalu, skromność wypływająca z pokory oraz łza wdzięczności to trzy pomocne rzeczy.</p>
<p>Grzech, który widzimy, jak kala innych, wciąż tkwi w naszej upadłej naturze i potrzebuje jedynie odpowiedniej pory, by wyrosnąć. Byliśmy dziećmi gniewu tak samo jak inni, skażeni i oddaleni od Boga. Nasze grzechy mogą być inne, lecz wszyscy bez wyjątku jesteśmy ukształtowani w nieprawości. Wypowiedź z Przypowieści Salomona 27:19 brzmi: <span style="color: #333399;"><strong>&#8222;Jak w wodzie odbija się twarz, tak serce jest zwierciadłem człowieka&#8221;</strong></span>. Pamiętamy słowa Pawła z Rzymian 7:18:</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>&#8222;Gdyż wiem, że nie mieszka we mnie (to jest, w ciele moim) dobre; albowiem chęć jest we mnie, ale wykonać to, co jest dobrego, nie potrafię.&#8221;</em></span></p>
<p><strong>&#8222;Gdyby nie łaska Boża &#8230;&#8221;</strong></p>
<p>Stara natura pozostaje w nas do takiego stopnia, że gdyby Bóg nas opuścił, szybko stalibyśmy się tacy sami, jak niepobożni. Bez Boskiej łaski potknęlibyśmy się i upadli.</p>
<p>Wiele razy przypominają mi się słowa Johna Bradforda z Anglii. Kiedy zobaczył skazanego człowieka prowadzonego na powieszenie, łzy napłynęły mu do oczu. Zapytany dlaczego, dał słynną dziś odpowiedź:<strong> &#8222;Gdyby nie łaska Boża, tam szedłby teraz John Bradford.&#8221;</strong> [John Bradford był XVI-wiecznym męczennikiem protestanckim. Urodzony w Manchesterze studiował teologię w Cambridge. Wkrótce po wstąpieniu na tron &#8222;Krwawej Marii&#8221; został aresztowany pod zarzutem buntu i uwięziony. Został skazany i spalony jako heretyk &#8211; na rycinie jest scena jest męczeńskiej śmierci]</p>
<div id="attachment_8213" style="width: 790px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-8213" class="wp-image-8213 size-large" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-1024x803.jpg" alt="" width="780" height="612" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-1024x803.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-300x235.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom-768x602.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/09/martyrdom.jpg 1121w" sizes="(max-width: 780px) 100vw, 780px" /><p id="caption-attachment-8213" class="wp-caption-text">Męczeństwo Johna Leafa i Johna Bradforda.</p></div>
<p>Dostrzegamy u innych pewne grzechy, które powinny służyć nam jako głośne ostrzeżenie w celu naprawienia tych samych rzeczy w nas samych. Czy powinniśmy widzieć wady w innych i gratulować sobie, że jesteśmy o wiele lepsi? Gdy widzimy zło i natychmiast ustanawiamy czujną straż przeciw popadnięciu w to samo, wtedy używamy Moabu [bezbożnego świat] właściwie, jako swojej miednicy do umywania [Psalm 108:10].</p>
<p>Obserwujemy wśród świata ludzi żądnych władzy, żądnych przyjemności, żądnych pieniędzy. Boga z pewnością nie ma w ich myślach. Zauważamy próżnego człowieka, który się głośno przechwala i mówi o swojej własnej umiłowanej osobie. To także jest dobrą lekcją dla nas i to na pewno pomoże nam uchronić się przed graniem tak śmiesznej roli! Możemy mieć sąsiada, który jest posępny, mówi w nieprzyjemny sposób i przysparza sobie wrogów. My, jako chrześcijanie, powinniśmy mieć inne usposobienie &#8211; uprzejme, uprawiające łaskę pogodnego usposobienia i dobrego humoru.</p>
<p>Gdyby jakiś człowiek wpadł do dołu przez nieuważne chodzenie po niebezpiecznej ścieżce, jego upadek powinien być dla mnie nauką. Nie muszę sam wpadać w tę dziurę, aby wiedzieć, jak to jest niebezpieczne. Powinniśmy uczyć się na błędach innych &#8211; jak się mówi: Nikt nie żyje wystarczająco długo, by sam je wszystkie popełnić.&#8221;</p>
<p>_______________<br />
Źródło: &#8222;Sztandar Biblijny&#8221;, sierpień 2001, s. 59-60.</p>
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" target="_blank" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/gdyby-nie-laska-boza-tam-szedlby-teraz-john-bradford/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8212</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jan Hus &#8211; reformator chrześcijaństwa</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/jan-hus-reformator-chrzescijanstwa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jan-hus-reformator-chrzescijanstwa</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/jan-hus-reformator-chrzescijanstwa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2021 17:17:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[historia chrześcijaństwa]]></category>
		<category><![CDATA[historia kościoła]]></category>
		<category><![CDATA[husyci]]></category>
		<category><![CDATA[husytyzm]]></category>
		<category><![CDATA[jan hus]]></category>
		<category><![CDATA[kaplica betlejemska]]></category>
		<category><![CDATA[katolicyzm]]></category>
		<category><![CDATA[papiestwo]]></category>
		<category><![CDATA[protestantyzm]]></category>
		<category><![CDATA[reformacja]]></category>
		<category><![CDATA[reformatorzy chrześcijaństwa]]></category>
		<category><![CDATA[reformatorzy kościoła]]></category>
		<category><![CDATA[symonia]]></category>
		<category><![CDATA[uniwersytet praski]]></category>
		<category><![CDATA[zepsucie kościoła]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=7862</guid>

					<description><![CDATA[Prezentacja ta powstała pierwotnie na 600 rocznicę wydarzenia z 6 lipca 1415 roku, gdy czeski duchowny i uczony Jan Hus został spalony na stosie na soborze w Konstancji. Prezentacja nie była wtedy nagrywana więc postanowiłem do niej wrócić, zwłaszcza, że uważam Husa za jedną z najważniejszych postaci w historii chrześcijaństwa. 2: Jan Hus urodził się <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/jan-hus-reformator-chrzescijanstwa/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/NoduDnI1puY?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Prezentacja ta powstała pierwotnie na 600 rocznicę wydarzenia z 6 lipca 1415 roku, gdy czeski duchowny i uczony Jan Hus został spalony na stosie na soborze w Konstancji. Prezentacja nie była wtedy nagrywana więc postanowiłem do niej wrócić, zwłaszcza, że uważam Husa za jedną z najważniejszych postaci w historii chrześcijaństwa.</em></span></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7864" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd2.jpg" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd2.jpg 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd2-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd2-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p>2: Jan Hus urodził się około roku 1371 w Husińcu &#8211; małym miasteczku w południowych Czechach (stąd też jego nazwisko, a raczej przydomek „Hus”, czyli po polsku „gęś”). Jego mama bardzo chciała, by wyrósł na dobrego chrześcijanina. Nie był typowym chłopcem w ówczesnym czasie. Zamiast wdrapywać się na drzewa i walczyć drewnianymi mieczami wolał książki, a jego wielkim talentem były języki, których bardzo szybko się uczył. Otrzymał dzięki temu stypendium i w 1390 r. zaczął studia na Uniwersytecie Praskim, pod okiem wybitnego astronoma i matematyka Křišťana z Prachatic. Kształcił się w naukach wyzwolonych, które obejmowały gramatykę, dialektykę, retorykę, muzykę, arytmetykę, geometrię i astronomię. Ukończył studia w 1396 r. i stwierdził, że choć próbował zobaczyć Boga w gwiazdach, to jednak lepiej zobaczył Boga w księgach. Szczególnie w Biblii. W roku 1400 Jan Hus został księdzem i dziekanem wydziału filozoficznego Uniwersytetu Praskiego.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd3.jpg" alt="" width="960" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd3.jpg 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd3-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd3-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p>3: Wydawało się, że wszystko sprzyja Husowi. W 1402 r. został pierwszym czeskim rektorem Uniwersytetu Praskiego. Wcześniej rektorami byli uczeni niemieccy, którzy wynosili się ponad Czechów. Hus miał wsparcie czeskiego króla – Wacława IV i arcybiskupa Zbynka Zajíca z Hazmburka, który mianował go nawet swym doradcą. Jako uczony Hus zreformował wtedy ortografię czeską (dzięki niemu w języku czeskim pojawiły się znaki diakrytyczne czyli „ogonki”, <strong>które później przejęliśmy także w Polsce).</strong> Pracował też nad przekładem Pisma Świętego na język czeski. Był człowiekiem o gorliwej wierze w Chrystusa; był znany z czystego, prawego życia. W 1402 r. Hus zaczął nauczać wyłącznie po czesku w zbudowanej przez dwóch szlachciców kaplicy, zwanej „Betlejem” lub „Kaplicą Betlejemską”. Mieściła ona 3000 osób. I tu właśnie zaczęły się jego problemy. Zanim jednak do nich przejdziemy, popatrzmy przez kilka chwil na tło historyczno-polityczne tło tych wydarzeń.</p>
<p>4: Panowanie papiestwa w Europie utwierdziło się szczególnie w 800 r. kiedy papież Leon III koronował Karola Wielkiego, „z woli Boga”, jak twierdził – mamy tę scenę na slajdzie. Współpraca między władzą duchową i świecką trwała, ale papiestwo rościło sobie coraz większe pretensje do samodzielnego panowania. Stało to oczywiście w wielkiej sprzeczności do dzieła apostołów, którzy opowiadali drugie przyjście Chrystusa i dopiero wtedy budowę Królestwa Bożego na ziemi. Równolegle do tego odstępstwa psuło się całe chrześcijaństwo, a szczególnie nauczyciele.</p>
<p>Jak pisał Historyk John Lord: „W drugim stuleciu cisi biskupi, nieustraszeni męczennicy, którzy przemawiali do wierzących po domach, nie posiadali światowych odznak. W trzecim stuleciu Kościół stał się instytucją dość silną. W czwartym stuleciu, gdy chrześcijaństwo stało się religią dworu cesarskiego, było użyte do popierania, wszelkiego zła, przeciw, któremu pierwotnie walczono. Duchowieństwo stało się ambitnym, światowym, szukającym wywyższenia i odznaczenia; stało się leniwe, aroganckie i niezależne. Kościół został połączony z państwem, a dogmaty religijne były wprowadzone siłą miecza.” („Stary rzymski świat”)</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd5.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>5: Jednym z przykładów takiej arogancji wysokiej hierarchii duchowieństwa jest wydany w roku 1075 dokument „Dictatus Papae” papieża Grzegorza VII, w którym żądał on pełni władzy nad chrześcijańskim światem. Oto niektóre tezy tego traktatu:<br />
<em>„8</em>. On [papież] sam tylko może używać insygniów cesarskich.<br />
9. Tylko papieża stopy całować mają wszyscy książęta.<br />
10. Jego jednego imię ma być wspomniane w modlitwach kościelnych.<br />
12. Jemu wolno władcami rozporządzać a więc i cesarzy z tronu składać.<br />
13. Jemu wolno w razie potrzeby biskupów z miejsca na miejsce przenosić.<br />
14. W całym Kościele wolno mu duchownych mianować, gdzieby chciał.<br />
19. Przez nikogo nie może być on [papież] sądzony.<br />
21. Ważniejsze sprawy każdego Zgromadzenia mają być Jej [Stolicy Apostolskiej] przedkładane.<br />
22. Kościół rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy, wedle świadectwa Pisma św. w żaden błąd nie popadnie.”</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd6.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>6: Na słowach oczywiście nie kończyło się. Na początku XIV wieku Europa była już wyniszczona wyprawami krzyżowymi, które oficjalnie służyć miały wyzwoleniu Jerozolimy spod władzy muzułmanów, w rzeczywistości służyły często grabieniu znajdujących się po drodze miast. Przy okazji wypraw załatwiono też polityczne i osobiste porachunki. Kolejnym pomysłem średnowiecza były prowadzone przez inkwizycję „sądy Boże”. Prowadzono je tak, że przesłuchiwani często ginęli lub nawet poprzez śmierć udowadniali swoją niewinność (np. czarownica wrzucona do wody, jeśli utonie – była niewinna, jeśli nie utonie – jest czarownicą). W Kościele rzymskim urzędy były kupowane, nastoletni analfabeci zostawali kardynałami, później mieli dzieci, które też obsadzali na stanowiskach, prowadzili liczne intrygi. Kwitła symonia czyli kupowanie urzędów i godności kościelnych. Walczyli z tym różni duchowni, jak np. Arnold z Brescii, skazany przez Kurię Rzymską na śmierć w roku 1155.</p>
<p>Papież zmuszał państwa Europy do płacenia podatku zwanego świętopietrzem (tzn. specjalnego daru/opłaty dla następcy św. Piotra). Ogromne sumy złupiono w ten sposób m.in. z Polski, gdzie wielki problemy stwarzał też Zakon Krzyżacki.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd7.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>7: W tym czasach wciąż pojawiali się ludzie, którzy pragnęli zmiany i prawdziwego naśladowania Chrystusa. Byli oni zresztą obecni od czasów apostolskich. W książce pt. „Nadszedł czas” C.T. Russell pisał – „Od najwcześniejszych przejawów władzy, która stopniowo rozwinęła się potem w system papieski, istnieli ludzie, którzy przeciwstawiali się tym siłom. Opór ten okazywała jednak tylko garstka wiernych, którzy mieli bardzo niewielki wpływ na przytłaczający napływ światowości, zalewający kościół. Stopniowo, kiedy spostrzegali błędy, wycofywali się po cichu z wielkiego odstępstwa, aby chwalić Boga zgodnie z własnym sumieniem, nawet pod groźbą prześladowań. [Znani m.in. jako waldensi] choć pokorni i niepopularni, rozumnie odrzucali papieskie doktryny o czyśćcu, oddawaniu czci obrazom, ustanawianiu świętych, czczeniu Marii Panny, modlitwach za zmarłych, przemianie chleba i wina w ciało i krew Jezusa, celibacie duchowieństwa, odpustach, mszy itd. Odrzucali również pielgrzymki, palenie kadzideł, święte pogrzeby, używanie wody święconej, święte szaty, monastycyzm itd. Utrzymywali oni, że powinno się postępować według nauk Pisma Świętego, a nie według tradycji i roszczeń kościoła w Rzymie. Uważali oni papieża za głowę wszystkich błędów i twierdzili, że odpuszczenie grzechów można otrzymać jedynie przez zasługi Pana Jezusa.”</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd8.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>8: Wspominam o Waldensach nie bez powodu. Ważną postacią dla ruchu waldensów był bogaty kupiec z Lyonu, Piotr Waldo, który około roku 1170 na skutek doświadczenia religijnego, gdy słuchał pieśni na kanwie historii z Nowego Testamentu śpiewanych przez wędrownego trubadura, postanowił rozdać swój majątek ubogim i wieść życie podróżującego po świecie ewangelisty, zachęcając innych do podobnego stylu życia. Aby uzdolnić ubogich do głoszenia ewangelii, zlecił przetłumaczenie Nowego Testamentu na język, którym mówiono w Lyonie i okolicy. Do naszych czasów zachowało się sześć kopii tego Nowego Testamentu, były to małe, poręczne książki, zupełnie inne niż opasłe księgi łacińskiej Vulgaty (dostępne tylko dla bardzo bogatych).</p>
<p>Za swoją działalność Waldo został obłożony papieską ekskomuniką. Z Francji uciekł przed inkwizycją do… Czech, gdzie zmarł ok. 1217 r. Wielu czeskich Waldensów było potem gorącymi zwolennikami Jana Husa. W pewnej kronice historycznej o Waldensach napisano: „mężczyźni i kobiety, wielcy i mali, nie przestają się uczyć i nauczać innych; rzemieślnik, który pracował cały dzień, wieczorem naucza innych albo sam się uczy… Jeśli ktoś uczył się przez siedem dni, już szuka kogoś, kogo mógłby uczyć i pociągnąć za sobą. Jeśli ktoś szuka wymówki, mówiąc, że nie potrafi się uczyć, mówią mu: Ucz się jednego słowa dziennie, a po roku będziesz znał ich ponad trzysta i zrobisz postępy.”</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd9.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>9: Zbliżamy się do czasów Husa, ale zatrzymamy się jeszcze na moment na początku XIV wieku. W 1302 r. papież Bonifacy VIII wydał Bullę &#8222;Unam Sanctam&#8221; (JEDEN ŚWIĘTY), w której napisał między innymi: &#8222;Toteż oznajmiamy, twierdzimy, określamy i ogłaszamy, że posłuszeństwo każdej istoty ludzkiej Biskupowi Rzymskiemu jest konieczne dla osiągnięcia zbawienia”. Zuchwałe słowa, lecz Papiestwo traciło jednak swoją siłę, a władcy starali się o własną niezależność. Jak podaje historyk: „Były to czasy, w których papiestwo opuściło Rzym, by przenieść się do Francji i założyć w Awinionie nową stolicę chrześcijaństwa. Papieże znaleźli się w ten sposób w orbicie polityki francuskiej, od której całkowicie się uzależnili. Aby ratować swą potęgę, Jan XXII postanowił wyśrubować system fiskalny i zapełnić skarbiec papieski. Sumy, jakie ściągano przy pomocy nowych danin, tzw. annat, rezerwatów i innych wymyślnych podatków, przerastały kilkakrotnie dochody innych monarchów chrześcijańskich.”</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd10.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>10: Papiestwo we Francji znalazło się pod kontrolą króla, a w kościele szerzyła się symonia, nepotyzm, rozwiązłość i brak dyscypliny. Sposobem na zdobycie pieniędzy na wojny, które toczył papież, a także rozwiązłe życie jego dworu i okazałe rezydencje, stały się odpusty. Ludziom obiecywano, że jeśli zapłacą skrócą męki czyśćcowe swoich bliskich i sami sobie zapewnią niebo. W 1377 r. papież Grzegorz XI wyjechał z Awinionu do Rzymu i jeszcze w tym samym roku zmarł. Doprowadziło to do wyboru dwóch papieży – jednego wybrali kardynałowie w Awinionie, a drugiego kardynałowie w Rzymie. Co więcej, w czasach Husa było aż trzech papieży, bo kardynałowie zgromadzeni na soborze w Pizie wybrali jeszcze Jana XXIII. W tym czasie poszczególne europejskie państwa uznawały jednego z trzech papieży zależnie od politycznych interesów.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd11.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>11: Człowiekiem, który wywarł największy wpływ na Jana Husa był JAN WIKLIF lub Wycliffe, profesor na uniwersytecie w Oxfordzie. Wycliffe jako osobisty doradca króla Anglii – Edwarda III – zaprotestował przeciwko żądaniom papieża, a Anglia odmówiła płacenia dodatkowych podatków. Wiklif stwierdził, że wg Biblii:<br />
&#8211; Kapłaństwo nie jest panowaniem, ale służbą<br />
&#8211; Kościół nie ma prawa do własności ziemskich<br />
&#8211; A Papież który grzeszy staje się przeciwnikiem Chrystusa, źródłem zepsucia w kościele i sługą szatana, zaś Anglia nie ma zamiaru mu płacić.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd12.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>12: W 1382 roku Wycliffe po raz pierwszy przetłumaczył całą Biblię na język angielski. Papież Grzegorz przesłał wówczas do Uniwersytetu w Oksfordzie bullę potępiającą tłumacza, który (jak pisał papież) &#8222;popadł w tak obrzydliwy rodzaj niegodziwości&#8221;. Hierarchia kościelna przeciwstawiała się rozpowszechnianiu Biblii wśród ludu. Argumentowano, że prostacy i tak nic nie zrozumieją. Tak naprawdę obawiano się, by chłopi i mieszczanie nie wykorzystali argumentów z Pisma przeciw władzy kapłanów. Wiklif odpowiadał na to: &#8222;Czyż dzieciom, które błędnie czytają, należy zakazywać dalszej nauki czytania? Podobnie i wierni winni nauczyć się czytać Pismo Boże&#8221;.<br />
Wycliffe  w trakcie tłumaczenia Biblii zauważył, że:<br />
&#8211; Biblia nie uczy o mszy, lecz Wieczerzy Pańskiej przypominającej o śmierci Jezusa<br />
&#8211; Kościół Chrystusowy jest niewidzialny i składa się z wierzących w Jezusa<br />
&#8211; Przebaczenia nie można nabyć za pieniądze, lecz przez pokutę i wiarę w Chrystusa<br />
&#8211; Bóg jest Bogiem miłości i kocha swoje dzieci, a najbardziej pokornych i skromnych</p>
<p>W odpowiedzi na to papież Grzegorz XI wyłączył Wiklifa i napisał przeciw niemu bullę nazywając go „magistrem szatańskim” i „zarazą, która wyszła z piekielnej otchłani”.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd13.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>13: Ciekawe jest jak nauki Wiklifa trafiły do Czech. Pomogło w tym małżeństwo zawarte przez córkę Karola IV (króla Czech) – Annę Czeską z królem Anglii Ryszardem II w roku 1381. Uniwersytet Oxford ufundował wówczas stypendium dla Czechów, którzy chcieliby tam studiować. Z Anglii poza wiedzą z różnych dziedzin przywozili też teologiczne nauki Wiklifa. Jan Hus książki reformatora otrzymał od swego najbliższego współpracownika – Hieronima z Pragi. Dzieła wywarły na nim ogromne wrażenie. Nawiązując do papieskiej klątwy powiedział on m.in. &#8222;Jestem przekonany, że Wiklif jest zbawiony; gdyby jednak był potępiony, wolałbym z nim wieczność spędzić w piekle.„</p>
<p>Podczas gdy książki podobały się Husowi, zupełnie inaczej podchodził do nich arcybiskup Zajic, który nakazywał spalenie wszystkich znalezionych książek angielskiego teologa. Zwolennicy Wiklifa protestowali przeciw obłudzie i zepsuciu kleru, śpiewając m.in.</p>
<p>„Zbyněk biskup abeceda spálil knihy a nevěda, co je v nich psáno&#8230;”</p>
<p>Czyli: „Zbynek biskup Abecede spalił księgi, choć nie wiedział, co w nich napisane”</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd14.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>14: Hus pod opieką króla Wacława IV, a szczególnie jego żony Zofii, która słuchała kazań w Kaplicy Betlejemskiej, dalej swobodnie zwalczał jednak złe praktyki kleru, atakując zwłaszcza kupczenie odpustami i sprzedaż urzędów w kościele. Krytykował zeświecczenie, napisał: „Pożałowania godne jest, że w naszych czasach miłość ku Bogu i wobec bliźniego tak wystygła, iż nie ma żadnego starania o rzeczy duchowe dlatego, że nasze troski i nasze wysiłki pogrążone są w świeckich nieczystościach”. Było to prawdą, a skandali dotyczących kleru było proporcjonalnie nie mniej niż dziś. Hus pisał też: „A wiem to z pewnością, że jeżeli kapłan będzie żądał, aby jego współbracia żyli w ubóstwie a nie w posiadaniu, w czystości a nie w cudzołóstwie, zachowując miłość Chrystusowa i (…) wystrzegając się grzechów – to bez cienia wątpliwości zostanie uznany za heretyka. Tak bardzo bowiem przywykli już do swoich grzesznych obyczajów i tak dalece są im obce święte reguły, iż takie życie jakie wiedli święci, wydaje się im nie do zniesienia.”</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd15.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>15: Te i inne zarzuty wobec kleru i kościoła rzymskiego Jan Hus przedstawił w traktacie „O sześciu błędach”, który umieścił na drzwiach Kaplicy Betlejemskiej. (Być może niektórym przypomina to podobne ogłoszenie swoich poglądów przez Marcina Lutra). Dziś najważniejsze tezy Husa wraz z ilustracjami czytać można na ścianach wewnątrz Kaplicy w Pradze. Według Husa:<br />
1. Pierwszym [z błędów duchowieństwa] było chełpienie się księży, jakoby podczas mszy przemieniali opłatek w ciało Pana Jezusa, przez co byli stworzycielami swego Stwórcy.<br />
2. Drugim było wyznanie, jakie musieli wypowiadać członkowie kościoła – &#8222;Wierzę w papieża i wszystkich świętych&#8221;. Hus nauczał, że ludzie mają wierzyć tylko w Boga.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd16.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>16: 3. Trzecim błędem były roszczenia kapłanów, jakoby mogli odpuszczać winy i kary za grzechy.<br />
4. Czwartym było żądanie duchowieństwa, aby wierni byli im posłuszni we wszystkich ich nakazach.<br />
5. Piątym była niejasność odnośnie tego, kiedy ekskomunika jest ważna, a kiedy nie.<br />
6. Szóstym była symonia (udzielanie łask, sakramentów i darów Bożych za pieniądze), którą Hus uważał za herezję i twierdził, że trudno byłoby znaleźć księdza, który nie byłby jej winny.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd17.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>17: W tym czasie, tuż przed rokiem 1410, Hus toczył zażartą polemikę na temat odpustów. Jego głównym przeciwnikiem był dawny przyjaciel i współpracownik Stefan Palecz. Ten sam, który kiedyś na uczelni ostrzej niż Hus atakował tego typu wypaczenia. Kiedy Palecz chciał przekonać Husa, by ten przestał krytykować, Hus powiedział: &#8222;Przyjaciel Palecz i przyjaciółka Prawda&#8230;. Jeśli muszę wybierać, moim obowiązkiem jest iść za Prawdą&#8221;.</p>
<p>Wkrótce Hus utracił wsparcie króla Wacława, który także pobierał procent od pieniędzy zebranych na odpustach. W 1411 r. Wacław przegrał wybory na cesarza rzymskiego. Został nim jego przyrodni brat Zygmunt, co miało później wpływ na dalsze losy Husa.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd18.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>18: Wraz z tym jak spadało poparcie dla Husa wśród kleru, uczonych i arystokracji, rosło poparcie wśród prostych ludzi. Tysiące osób drzwiami i oknami próbowały dostać się na kazania Husa do kaplicy. Mówił on inaczej niż księża. Mówił po czesku (w sposób zrozumiały) i porównywał życie Chrystusa i apostołów oraz papieża i kleru. Wskazywał, że Pan kocha bardziej prostych, biednych ludzi, którzy żyją uczciwie niż nawet papieża, jeśli ten żyje w grzechu. Twierdził, że nie trzeba być we wszystkim posłusznym klerowi, zwłaszcza, gdy księża żyją w grzechu. Oto fragment kazania, w którym Hus krytykował kler z punktu widzenia Chrystusa: „Ja wędruje w łachmanach, a księża w odzieniach szkarłatnych się pysznią. Ja jestem odzierany z szat, dla nich właśnie, a oni z jałmużny w blasku dumy królewskiej się pysznią. Ja w walce pocę się krwią, oni z najdelikatniejszych kąpieli korzystają. Ja budzę się na noclegach słysząc wyzwiska i opluwania, oni przy ucztach, hulankach i pijaństwie. Ja słaby, pod krzyżem na śmierć prowadzony jestem, oni pijani na odpoczynek. Ja wołam przybity do krzyża – oni chrapią w mięciutkich łóżkach. Ja z miłości największej oddaję duszę swą za nich, oni nawet przykazania miłości nie przestrzegają&#8230;”.</p>
<p>Hus poza krytyką kleru żądał też reform, m.in. Komunii pod dwoma postaciami (chleba i wina) dla wszystkich wiernych, a nie tylko dla duchownych.</p>
<p>Kazania działały na ludzi, którzy zaczęli protestować na ulicach. Trzej młodzi czeladnicy – Marcin, Janek i Staszek – zostali ścięci za głośną i ostrą krytykę odpustów i księży. Sytuacja w stolicy Czech stawała się coraz bardziej napięta.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd19.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>19: Dziś na starym mieście w Pradze stoi pomnik Jana Husa, a całe miasto pełne jest jego pamiątek. W 1412 r. nie był on jednak tak mile widziany w stolicy. Legat papieski przywiózł wówczas do Pragi decyzję papieża o zaostrzonej klątwie na Husa, a także zagrożenie interdyktem, jeśli kaznodzieja zostanie w mieście. Interdykt dla Pragi oznaczałby zakaz odprawiania wszelkich nabożeństw, a w tym chrzcin, ślubów i pogrzebów.</p>
<p>Jan Hus 18 października 1412 r. wywiesił na wrotach mostowej bramy na Moście Karola odwołanie od decyzji papieża napisane do… najsprawiedliwszego sędziego, Pana Jezusa Chrystusa. Prawo kościelne nie znało tej instancji, ani odwołania od decyzji papieża. Cały sobór, który zebrał się w Konstancji był oburzony. W odwołaniu reformator wyjaśnił, że czuję się odpowiedzialny wyłącznie przed Chrystusem i tylko on jest prawdziwą głową Kościoła.<br />
Tego dnia opuścił Pragę.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd20.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>20: Hus znalazł schronienie na południu Czech. Zamieszkał pod opieką szlachcica Ctibora z Kozího. Kronika czeska z XV wieku tak opisuje ten czas: „Hus wyjechał z Pragi na Kozí Hrádek na gród blisko Usti Sezimovo, a w tym kraju będąc, mnóstwo ludzi przyciągnął ze sobą (&#8230;) stąd pojechał do innej miejscowości, na Krakovec, koło gródka Křivokláty (&#8230;). Będąc tu wyjeżdżał do wsi i miasteczek wygłaszając kazania, zwłaszcza kiedy widział, że jest święto albo uroczystość &#8211; tam kazał; a gdziekolwiek się obrócił, tam za nim ludzie szli, a na wozach ze wszech stron ku niemu wieźli. I tak trwało.”</p>
<p>Hus podczas pobytu na prowincji zauważył dwie rzeczy, którymi podzielił się w jednym z listów:  „[Prawdziwy] Kościół nie składa się z duchownych i biskupów, ale z prostych wiernych, świeckich i wierzących w Boga”. [2] [Pisze:] „Już poznałem, że zwykli ubodzy księża i ubodzy ludzie prości, i kobiety wytrwalej bronią prawdy niż doktorowie, w piśmie biegli, których lęk od prawdy odgania”</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd21.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>21: Poza nauczaniem ludzi w lasach i na wiejskich rynkach, Hus przebywając na Kozim Hradku wiele pisał. To tu powstało jego najważniejsze dzieło – „De ecclessia” (O kościele). Hus sprzeciwia się w nim: 1) nadmiernej władzy papieża, 2) niemoralności i światowości kleru oraz 3) wewnętrznych walkom kościelnych o władzę i pieniądze. Przedstawia też swoje własne rozumienie Kościoła.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd22.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>22: W traktacie „O kościele” Hus naucza, że kościół nie jest zbudowany na Piotrze i jego następcach (papieżach), lecz na Chrystusie i wyznaniu Piotra. Poza tym twierdzi, że Kościół jest wspólnotą osób poświęconych Bogu, którzy chcą pomagać sobie do zbawienia. Nie ma być ziemską instytucją z ziemska hierarchią. Przed Bogiem wszyscy wierni mają być braćmi i siostrami, a jedynym, najwyższym Panem jest Chrystus. Hus uważał, że kościół jego czasu pobłądził od dawnych ewangelicznych wzorców, a niektórzy papieże i księża byli i są częścią antychrysta &#8211; kościoła szatana, jeśli żyją w grzechach i nie chcą się naprawiać.</p>
<p>Traktat Husa w wielkim stopniu składał się z cytatów z dzieł Wiklifa, o którym pisał on: „Porusza mnie miłość, którą Wickliff miał do zakonu Chrystusa, o którym twierdzi, że nie może kłamać w najmniejszym znaku czy kropce.” To ciekawe, bo dokładnie w czasie, gdy Hus pisał o Kościele, kościół rzymski zdecydował o wzmożeniu działań w celu poszukiwania i palenia dzieł Wiklifa. Nie spodziewano się, że niebawem tezy Anglika uderzą z Czech ze zdwojoną siłą. Kardynałowie nie tylko nakazali palić dzieła. Zarządzono także wykopanie, spalenie i rozsypanie w rzece Tamizie szczątków Wiklifa. Angielski historyk Fuller napisał później: &#8222;Rzeka ta zaniosła popiół do Avon, z Avon do Sever, z Sever do mórz przbrzeżnych, a stamtąd na rozległe wody oceanu. W ten sposób prochy Wiklifa są symbolem jego nauki, która obecnie rozpowszechniona jest po całej ziemi.”</p>
<p>Ciekawostką jest, że w 2007 r. dzieło Husa „O kościele” wydane zostało po polsku przez Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Tłumaczenie oraz pracę doktorską na temat eklezjologii Jana Husa przygotował dr Krzysztof Moskal z Tarnowa, wieloletni redaktora wydawnictwa „Biblos”.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd23.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>23: Pod koniec 1414 roku w Konstancji rozpoczął się sobór powszechny zwołany przez papieża Jana XXIII. Papież, który go zwołał, został zmuszony do rezygnacji i szybko musiał uciekać z Konstancji. Był on oskarżany o morderstwa, gwałty, symonię i kazirodztwo. Na ten właśnie sobór stawić się miał Hus. Czeski uczony przyjął zaproszenie, otrzymując od Cesarza Zygmunta list żelazny, na mocy którego zapewniona była mu bezpieczna podróż do Konstancji, sprawiedliwy proces i bezpieczny powrót do domu bez względu na jego wynik. Hus był ostrzegany przez przyjaciół, że do Konstancji jedzie na śmierć (a zapewnienia nie będą miały znaczenia). Stwierdził jednak, że szansa do obrony prawdy przed kardynałami z całej Europy jest ważniejsza od życia.</p>
<p>Co ciekawe w drodze na sobór o dzień drogi przed Husem jechał papieski wysłannik, który straszył ludzi tym kaznodzieją. Mówił m.in., że to straszny heretyk, który potrafi zdobywać serca dla szatana i czytać w myślach. To jednak tym bardziej interesowało ludzi, którzy chętnie przychodzili go słuchać. Podczas tej jednej podróży Hus rzeczywiście zdobył wiele serc, jednak dla sprawy oczyszczenia chrześcijaństwa, której bronił.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd24.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>24: Krótko po dotarciu do Konstancji reformator został uwięziony. Wszystkie prawa, które gwarantował cesarz, zostały mu odebrane. Przez pół roku nie przeprowadzono ani jednego przesłuchania! Przebywał w celi, obok której znajdował się spływ nieczystości. Pobyt tam bardzo zniszczył jego zdrowie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd25.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>25: Wreszcie, gdy w czerwcu 1415 roku postawiono go przed kardynałami, zamiast pozwolić mu na przemówienie (co miał obiecane), wysłuchiwać musiał fałszywych oskarżeń, półprawd i przekręconych świadectw, także od czeskich oskarżycieli (a wśród nich dawnego przyjaciela Stefana Palecza). Nie odwołał swoich tez, choć odwołanie było jedyną szansą na uratowanie życia i wiedział o tym. Po usłyszeniu wyroku Hus głośno pomodlił się: „Panie Jezu Chryste, odpuść wszystkim nieprzyjaciołom moim, ty wiesz, że fałszywie mnie oskarżyli, fałszywych świadków przeciwko mnie przyprowadzili oraz fałszywe artykuły przeciwko mnie wymyślili”. Jan Hus gdy jeszcze zachęcano go, aby odwołał to, co kiedyś głosił, odpowiedział: „Bóg jest mi świadkiem, iż tego, co fałszywie się mi przypisuje i przez fałszywych świadków dodaje, nigdy nie głosiłem, ale głównym zamysłem mego nauczania i wszystkich innych mych poczynań albo pism było, abym tylko mógł ludzi uchronić przed grzechem. W tej więc prawdzie ewangelii, którą pisałem, uczyłem i wykładałem według słów ojców Kościoła, dziś z radością pragnę umrzeć”.</p>
<p>Co ciekawe na soborze w Konstancji w obronie Husa stanęli jedynie Polacy, na czele z Pawłem Włodkowicem (rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego) i rycerzem Zawiszą Czarnym z Garbowa. Jest to jednak tylko ciekawostka, która nie miała wpływu na ostateczną decyzję soboru, którą była kara śmierci dla Husa przez spalenie na stosie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd26.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>26: Na dwa tygodnie przed swoją straszną męką i śmiercią, 19 czerwca 1415 r., Jan Hus napisał do swojego obrońcy i wiernego przyjaciela, Jana z Chlumu o tym, jak pocieszają go słowa Zbawiciela. „Łatwo jest mówić i wykładać o radości z cierpienia, ale ciężko jest wypełniać, kiedy i On, Najmężniejszy Rycerz, choć wiedział, że wstanie na trzeci dzień i przez Swą śmierć wykupi wybranych, był smutny po Ostatniej Wieczerzy, smutny na duchu. Powiedział wtedy: „Smutna jest dusza moja , aż do śmierci”. Ewangelia mówi o Nim, że począł się trząść, tęsknić i smucić&#8230; Dlatego patrząc na Niego jako na Wodza i Króla chwały, prowadzili Jego rycerze wielki bój&#8230;” Hus kończył ten list błagalną modlitwą: „Najsłodszy Jezu Chryste, ciągnij nas, słabych za Sobą, jeśli Ty nas nie pociągniesz, nie możemy Ciebie naśladować&#8230; Daj ducha zdecydowanego, serce odważne, wiarę szczerą, nadzieję pewną i miłość doskonałą, abyśmy swoje życie za Ciebie oddali jak najcierpliwiej i z radością.” Stosunek Husa do Jezusa był całkowicie osobisty i bezpośredni.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd27.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>27: Będąc w tak trudnych doświadczeniach, Hus nie zapomniał także o wiernych w Czechach, do których skierował kolejny list:</p>
<p>„Wierni i w Bogu mili panowie, panie, bogaci i biedni. Proszę Was i napominam, żebyście Pana Boga słuchali, Słowo Jego wielbili, radzi go słuchali i wypełniali je. (…) Abyście księży o dobrych obyczajach miłowali, zwłaszcza że pracują dla Słowa Bożego. Proszę, żebyście się wystrzegali ludzi podstępnych, a zwłaszcza księży niegodnych, o których mówi Zbawiciel, że przychodzą w przebraniu owczym, a wewnątrz są wilkami żarłocznymi.</p>
<p>Panów proszę, aby swojej biedocie miłościwie czynili i sprawiedliwie nią rządzili. Mieszczan proszę, żeby swoje kramy należycie prowadzili.</p>
<p>Rzemieślników proszę, żeby uczciwie swą pracę wykonywali i z niej czerpali korzyści.</p>
<p>Sługi proszę, żeby swym panom i paniom wiernie służyli.</p>
<p>Mistrzów zaś [nauczyciel na uczelni], aby sami dobrze żyjąc, uczniów swych sumiennie uczyli, tak, aby ci najpierw Boga miłowali i dla Jego chwały się kształcili, takoż dla pożytku wszystkich i dla swego zbawienia, nie zaś dla pożądliwości i świeckich wygód.</p>
<p>Studentów i innych żaków proszę, żeby wobec nauczycieli swoich w dobrych posłuszeństwie trwali, naśladowali ich i pilnie się dla chwały Bożej a swego i innych zbawienia uczyli”.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd28.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>28: Takiego to człowieka spalono na stosie 6 lipca 1415 r. Nawet papieski nuncjusz Eneasz (późniejszy papież Pius II) pisał o nim: „ wielce wymowny i sławny z czystości życia”. Lecz może zanim o samej śmierci Husa, kilka słów o tzw. Świętym Soborze, który tego dokonał. Czeski reformator w jednym z ostatnich listów napisał: „Gdybyście widzieli ten sobór, który się nazywa najświętszym i niezłomnym, nabralibyście wstrętu.” I rzeczywiście, pewien kronikarz skrupulatnie zanotował (zacytuję tylko wybrane dane): &#8222;Na soborze tym spośród duchowieństwa obecny był sam papież Jan XXIII, prócz tego 3 patriarchów, 23 kardynałów, 27 arcybiskupów, 106 biskupów, (…) Ponadto było 28 królów i książąt świeckich, 78 hrabiów (&#8230;) 48 złotników ze służbą, 350 przekupniów ze swymi pachołkami, (…) 45 oberżystów ze służbą, 336 balwierzy, 516 trębaczy, muzykantów, piszczków, kuglarzy i 718 prostytutek.”</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd29.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>29: Istnieje kilka opisów egzekucji Jana Husa. Nie ma np. pewności czy wypowiedział on słynne słowa: „O święta naiwności!” (lub „Błogosławiona prostoto!”), gdy ktoś z gapiów dołożył drewna na jego stos. Wiarygodny wydaje się opis wydarzeń prezentuje historyk Anna Paner, w książce pt. „Jan Hus”. Pozwolę sobie go przeczytać:</p>
<p>„Kiedy wyprowadzano Husa z kościoła do miasta, ulice zapełniały tłumy ludzi. Pochód ze skazańcem szedł powoli, a z daleka było widać ogień, w którym płonęły pisma Husa. Stos był przygotowany za bramą miejską, na drodze do Gottlieby, w miejsu, gdzie zakopywano padłe konie. Kronikarz soboru – Richenthal, który szedł najbliżej, zapytał Husa czy chce się wyspowiadać. Jadący na koniu ksiądz nachylił się nad skazańcem i obiecał, że wyspowiada go, jeśli odwoła. Hus podziękował: „Nie trzeba, nie jestem śmiertelnie grzeszny”.</p>
<p>Podczas modlitwy spadła Husowi korona z diabłami [tu mój komentarz: wcześniej, po zdarciu z niego kapłańskich szat, nałożono mu na głowę wysoką, mierzącą prawie metr koronę z narysowanymi tam diabłami, nazywając Husa: „magistrem szatańskim”], podniósł ją i z uśmiechem nałożył z powrotem na głowę. Potem, powstawszy z kolan przemówił głośno do zgromadzonych: „Panie Jezu Chryste, tę straszną, okrutną i hańbiącą śmierć za twoją Ewangelię i głoszenie Twojego słowa chcę pokornie wycierpieć.”</p>
<p>Pożegnał się ze swoimi strażnikami i ruszył w kierunku stosu. Kat zwlókł z niego szaty; jego pomocnicy skrępowali mu powrozami ręce na plecach, a kark opasali łańcuchem i przywiązali do słupa. W tym momencie podjechał palatyn Ludwik i marszałek Rzeszy – Haupt z Pappenheimu i jeszcze raz wzywali Husa, aby odwołał [swe nauki], a w ten sposób zachowa duszę i ciało. Hus odparł, że duszę ma niewinną, że ceni tę prawdę, którą poznał i którą głosił, i dziś z weselem za nią umrze. Panowie dali znak katowi, aby podpalił stos.</p>
<p>Jan Hus długo walczył ze śmiercią; śpiewał hymn i modlił się słowami: „Jezu Chryste, Synu Boga żywego, zmiłuj się nade mną”, a kiedy płomień podniesiony wiatrem dmuchnął mu w twarz – zamilkł.</p>
<p>Umarł wierny swojej zasadzie: „Słuszną jest rzeczą, aby człowiek nie imał się niczego wszetecznego, aby poznał prawdę Bożą i mocno się jej trzymał aż do śmierci, albowiem prawda ostatecznie wyzwoli. Dlatego wierny chrześcijaninie: szukaj prawdy, słuchaj prawdy, ucz się prawdy, kochaj prawdę, trzymaj się prawdy, broń prawdy aż do śmierci, gdyż prawda cię wyswobodzi”.</p>
<p>Słup z martwym ciałem kaci zwalili na ziemię; ponownie obłożyli drewnem i jeszcze raz podpalili, potem kości i czaszkę potłukli kijami, zebrali i wraz z resztkami stosu wrzucili do Renu, aby nikt niczego nie zabrał na pamiątkę.”</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p>Podobny los do Husa spotkał jego współpracownika, Hieronima z Pragi. Hieronim początkowo odwołał swoje nauki, lecz w ponowionym procesie, rok później, przyznał, że wierzy dokładnie w to co Hus i Wiklif i z całego serca chce umrzeć dla tej prawdy. Hieronim także został spalony na stosie. Jak opisuje to czasopismo „Teraźniejsza Prawda” nr 103, 1946, s. 4: „Gdy wykonawca wyroku chciał zapalić ogień z tyłu, by mu oszczędzić przykrego widoku ognia, Hieromin prosił go, by zapalił ogień z frontu, ażeby go mógł widzieć, a w czasie zapalenia ognia zaczął śpiewać hymn i śpiewał, aż ogień dosięgnął mu do ust, który przeszkodził dokończenia hymnu”.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd30.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>30: Hus umarł, lecz jego nauka trwała. 2 września 1415 r. zjazd czeskich panów i szlachty zdecydował o odrzuceniu zarzutów stawianych Husowi w Konstancji, zaś winnych jego śmierci nazwał zdrajcami Królestwa Czeskiego. W Kościołach w Czechach mimo zakazów nadal głoszono po czesku i przyjmowano komunię pod dwiema postaci. Odtąd znakiem rozpoznawczym husytów stał się kielich. W sierpniu 1417 r. odbył się synod duchowieństwa husyckiego, który ustalił cztery wspólne poglądy zwane Artykułami praskimi:</p>
<ol>
<li>[było] Prawo do swobodnego głoszenia Słowa Bożego w języku narodowym.</li>
<li>Komunia pod dwoma postaciami (chleb i wino), dla wszystkich wiernych</li>
<li>Odebranie księżom władzy świeckiej i sekularyzacja dóbr kościelnych.</li>
<li>karanie za grzechy śmiertelne tylko przez władzę świecką.</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd31.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>31: W czasach Husa w Czechach powszechne było przekonanie, że trwają „czasy końca” i Pan Jezus powróci za życia ówczesnego pokolenia. Takie poglądy głosili m.in. Milicz z Kromieryża i Mateusz z Janowa. Twierdzili oni, że cała organizacja kościelna, msze, ceremonie, obrzędy i święta są zbędnym elementem w stosunkach między Bogiem a ludźmi. Uważali też, że to w samym kościele rośnie &#8222;obrzydliwość spustoszenia&#8221; z Księgi Daniela i że antychryst już się objawił. Po męczeńskiej śmierci Husa i Hieronima z Pragi poglądy te umacniały się. Część wiernych tak jak Hus skupiała się na sprawach ducha i wierzyła, że tylko działalność Pana Jezusa może wprowadzić Królestwo Boże.</p>
<p>Inni uważali, że o królestwo na ziemi zawalczyć trzeba (zbrojnie) samemu. Jak podaje TP nr 484, 2003, s. 8: Typowym przykładem tych zwolenników konfrontacji zbrojnej był wybitny taktyk zbrojny, hrabia Żiżka (1376-1424), zwolennik Jana Husa, niewidomy na jedno oko, a w późniejszych latach wciąż dowodzący bitwami będąc niewidomym na oboje oczu. Za pomocą skromnych sił odparł siłę armii Imperium Niemieckiego (Świętego Rzymskiego). Wielu go podziwiało i naśladowało uważając, że jego sprawa jest religijna i próbą ustanowienia nowego &#8222;królestwa&#8221; tu na ziemi.”</p>
<p>Żiżka był walecznym wodzem i bardzo mądrym strategiem. Chętnie słuchał kazań Husa, ale zdecydowanie bardziej interesowały go sprawy narodowe niż rozwój chrześcijańskiego charakteru. Prowadził on Czechów w wielu bitwach i zwyciężał pozornie silniejszych wrogów. Wkrótce Żiżka i biedniejsi z husytów zostali jednak zdradzeni przez panów i szlachtę, którzy zjednoczyli się z cesarzem i pokonali znacznie mniejsze i słabsze siły husyckie.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd32.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>32: Wśród słuchaczy Husa byli też jednak tacy, którzy wsławili się jako pierwsi ówcześni pacyfiści. Piotr Chelczycki już w 1420 r. nauczał, że przemoc nie powinna być wykorzystywana w kwestiach religijnych. Używał przypowieści o pszenicy i kąkolu (Mateusza 13:24–30) by wykazać, że zarówno grzesznikom, jak i świętym miano pozwolić żyć razem aż do żniwa. Nauczał, że złem jest zabijanie grzesznych, że chrześcijanie powinni odmawiać służby wojskowej. Argumentował, że jeśli biedni odmówią, to władcy nie będą mieli nikogo, kto pójdzie dla nich na wojnę. Chelczycki nauczał, że żadna siła fizyczna nie zniszczy zła, a chrześcijanie powinni przyjmować prześladowania bez brania odwetu [&#8230;] Wierzył, że przykład Jezusa i ewangelie są wzorami pokoju.</p>
<p>Rozbite społeczności Braci Czeskich i Braci Morawskich korzystały później ze wzorców Chelczyckiego. Pacyfizm, Wieczerza Pańska z chlebem i winem dla wszystkich wiernych oraz chrzest dorosłych przeniknęły później także do XVI-wiecznych antytrynitarzy w Polsce zwanych Braćmi Polskimi.</p>
<p>Bardzo ciekawe jest także jak nauka Husa i Chelczyckiego pozwoliła na przemianę i wielką odnowę religijną w Anglii XVIII wieku. Prawda, która z Brytanii przybyła do Czech, teraz powróciła tam za sprawą braci morawskich i Jana Wesleya. Wesley był anglikańskim duchownym, któremu brakowało jednak ducha i żywej wiary. Podczas podróży morskiej do Ameryki, statek Wesleya napotkał na sztorm, który połamał maszt statku. Podczas gdy wszyscy Anglicy na statku byli przerażeni, bracia morawscy znajdujący się na pokładzie spokojnie śpiewali nabożne pieśni i modlili się. To doświadczenie sprawiło, że Wesley sądził, że morawianie mieli siłę wewnętrzną, której mu brakowało. 3 lata później Wesley był na spotkaniu braci morawskich na ulicy Aldersgate w Londynie, na którym czytano wstęp Lutra do Listu do Rzymian.</p>
<p>To tam Wesley odzyskał wiarę, by następnie przez wiele lat służyć ewangelią tysiącom ludzi. To dzięki jego służbie Anglicy powrócili do wiary w Chrystusa, a metodystyczni ewangeliści ponieśli żywą wiarę na wszystkie kontynenty. Sam Wesley konno przejechał setki tysięcy kilometrów, wygłaszając kilkadziesiąt tysięcy kazań.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd33.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>33: Jan Hus był wierny Bogu i Prawdzie, a później stał się wielkim źródłem inspiracji dla reformatorów z Marcinem Lutrem na czele. Mam nadzieję, że prezentacja nieco przybliżyła nam jego życie, epokę i znaczenie. Oczywiście wiele tematów trzeba było pominąć. W Liście do Hebrajczyków 13:7 Św. Paweł podaje cel naszych rozważań – naśladowanie wiary chrześcijan takich jak Hus.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-7865" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/06/Slajd34.jpg" alt="" width="960" height="720" /></p>
<p>34: W temacie Jan Husa zachęcam wszystkich do zapoznania się z wierszem Marii Konopnickiej pt. „Jan Hus. Przed obrażem Brożika”. Jego biografii poświęcony jest film pt. „Sobór w Konstancji” z roku 1955, w reżyserii czeskiego reżysera Otakara Vavry oraz amerykański film z roku 1977 pt. „Jan Hus’. Myślę, że warto przyglądać się takich bohaterom wiary. Dziękuję za uwagę.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/jan-hus-reformator-chrzescijanstwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7862</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Nadzieja dla wszystkich</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/nadzieja-dla-wszystkich/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nadzieja-dla-wszystkich</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/nadzieja-dla-wszystkich/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2021 14:00:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Adam]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[George Storrs]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[odkupienie]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara]]></category>
		<category><![CDATA[pojednanie]]></category>
		<category><![CDATA[wola]]></category>
		<category><![CDATA[wyzwolenie]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.poranek.org/?p=1</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Bóg chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni&#8221; (1 Tym 2:4). Co to znaczy &#8211; czy faktycznie każdy człowiek uzyska życie, a może szansę otrzymania życia wiecznego? Za kogo Jezus umarł na Golgocie? WOLA BOGA &#8222;Który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i ku znajomości prawdy przyszli&#8221; (1 Tym. 2:4). Termin &#8222;zbawieni&#8221; w sensie ogólnym znaczy <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/nadzieja-dla-wszystkich/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>&#8222;Bóg chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni&#8221;</em></span> (1 Tym 2:4). Co to znaczy &#8211; czy faktycznie każdy człowiek uzyska życie, a może szansę otrzymania życia wiecznego? Za kogo Jezus umarł na Golgocie?</p>
<div id="attachment_7400" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-7400" class="wp-image-7400" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/09/1Tym.234-768x572-1.jpg" alt="" width="400" height="298" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/09/1Tym.234-768x572-1.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/09/1Tym.234-768x572-1-300x223.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-7400" class="wp-caption-text">„Bóg nasz Zbawiciel… Pragnie, aby wszyscy byli zbawieni i doszli do poznania Prawdy.” – 1 List do Tymoteusza 2:3-4</p></div>
<p><strong>WOLA BOGA</strong></p>
<p><em>&#8222;Który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i ku znajomości prawdy przyszli&#8221;</em> (1 Tym. 2:4).</p>
<p>Termin &#8222;zbawieni&#8221; w sensie ogólnym znaczy <em>wyzwoleni</em>. O charakterze wyzwolenia muszą decydować okoliczności. Może to być wyzwolenie od wszelkiego rodzaju niebezpieczeństw. Wyzwolenie od wrogów ziemskich lub duchowych; od grzechu i pokus; od śmierci doczesnej, duchowej albo wiecznej; ze stanu niewiedzy lub beznadziejności, powstrzymujących nas przed osiągnięciem dobra, które nasz Stwórca przygotował dla swoich stworzeń. W tym przypadku wyzwoleniem jest usunięcie wymienionych tu niemocy itd. Należy przypuszczać, że użycie takich wyrażeń jak &#8222;zbawić&#8221;, &#8222;zbawiony&#8221; i &#8222;zbawienie&#8221; nie będzie przez nikogo kwestionowane.</p>
<p>Powyższy werset zawiera stwierdzenia dotyczące dwóch faktów: (1) <strong>Bóg &#8222;chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni&#8221;</strong> i (2) <strong>Bóg &#8222;chce, aby wszyscy ludzie &#8230; ku znajomości prawdy przyszli&#8221;</strong>. Na tych dwóch faktach opiera się istota Ewangelii.</p>
<p>Wyrażenie &#8222;zbawić&#8221; i &#8222;zbawienie&#8221; często w Biblii używane jest w znaczeniu wyzwolenia na pewnych określonych warunkach. Inaczej jest jednak w zacytowanym wersecie:</p>
<p><strong>1. &#8222;Bóg, zbawiciel nasz, który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni&#8221;</strong></p>
<p>Mowa tu o zbawieniu, które jest oczywiście <em>bezwarunkowe</em> i zależy jedynie od <em>woli</em> Bożej. Równie wyraźne jest i to, że ostateczne zbawienie do życia wiecznego opiera się na pewnych warunkach. Zbawienie, o jakim mówi zacytowany na wstępie werset, jak zobaczymy dalej, nie stawia żadnych warunków. Jest ono całkowicie zależne od woli &#8222;&#8230; Boga, zbawiciela naszego, który <em>chce</em>, aby wszyscy ludzie byli zbawieni&#8221; &#8211; nie pragnie, aby wszyscy byli zbawieni, lecz chciał On, czyli <strong><em>zdecydował</em></strong>, że będą zbawieni.</p>
<div id="attachment_7403" style="width: 778px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-7403" class="size-full wp-image-7403" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/09/arlington-national-cemetery-2225762_960_720-768x374-1.jpg" alt="" width="768" height="374" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/09/arlington-national-cemetery-2225762_960_720-768x374-1.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/09/arlington-national-cemetery-2225762_960_720-768x374-1-300x146.jpg 300w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" /><p id="caption-attachment-7403" class="wp-caption-text">Bóg chce, aby każdy człowiek dostał szansę poznania prawdy i przyjęcia lub odrzucenia jej. Dlatego właśnie wszyscy ludzie zostaną wzbudzeni (Jan. 5:28).</p></div>
<p>Zatem nasuwa się pytanie, jaki charakter ma to zbawienie, które jest bezwarunkowe i pewne? Święty Paweł odpowiada: &#8222;A zatem, jak przestępstwo jednego [Adama] sprowadziło na wszystkich ludzi wyrok potępiający [śmierć], tak czyn sprawiedliwy jednego [Jezusa] sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie. Albowiem jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy [cały rodzaj ludzki] stali się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi&#8221; (Rzym. 5:18, 19, <em>Biblia Tysiąclecia</em>).</p>
<p>To znaczy, że <strong>jak wszyscy ludzie umierają z powodu grzechu popełnionego przez jednego człowieka &#8211; Adama &#8211; tak dzięki sprawiedliwości jednego człowieka &#8211; Chrystusa &#8211; wszyscy ludzie zostaną przywróceni do życia ze stanu śmierci</strong>. Ten powrót do życia ze śmierci jest dla wszystkich ludzi bezwarunkowy, jednak uzyskanie życia wiecznego jest warunkowe. Powszechny powrót do życia <a title="Sen śmierci i wzbudzenie" href="https://badaczebiblii.pl/w-co-wierzymy/sen-smierci-wzbudzenie/">uwalnia wszystkich ludzi od śmierci</a>, która przyszła na nich w rezultacie grzechu Adama. W tym znaczeniu, Chrystus &#8222;zgładził śmierć&#8221; &#8211; anulował ją, unieważnił, uczynił bezsilną, nie mogącą zatrzymać nikogo z rasy Adama.</p>
<p>Oto zbawienie! &#8222;Bóg &#8230; <em>chce</em>, aby wszyscy ludzie&#8221; otrzymali to zbawienie, bez względu na to jaka jest ich własna wola. Dalej, gdy przejdziemy do zbadania drugiego fragmentu wersetu, stanie się to zrozumiałe.</p>
<p><strong>2. &#8222;Bóg, zbawiciel nasz, który chce, aby wszyscy ludzie &#8230; ku znajomości prawdy przyszli&#8221;</strong></p>
<p>Ten drugi fakt pokazuje, dlaczego Bóg chce, aby wszyscy ludzie powrócili do życia ze stanu śmierci. Jak inaczej miliardy ludzi mogą przyjść do znajomości Prawdy? Umarły one bez takiej wiedzy, lecz Święty Paweł oświadcza: &#8222;Bóg, zbawiciel nasz, &#8230; <em>chce</em>, aby wszyscy ludzie &#8230; ku znajomości prawdy przyszli&#8221;. Muszą więć oni zostać wzbudzeni (Jan. 5:28-29).</p>
<p>Boska wola przywrócenia do życia wszystkich ludzi opiera się na fakcie, iż rzesze rodzaju ludzkiego w żaden inny sposób nie mogą przyjść do znajomości Prawdy, a to jej przyjęcie lub odrzucenie i posłuszeństwo jej zadecyduje o ich ostatecznym stanie. Bezstronne &#8222;umiłowanie świata&#8221; (Jan. 3:16) przez Boga zapewnia, że &#8222;wszyscy ludzie&#8221;, gdy dowiedzą się o tej miłości jako darze w postaci &#8222;Syna swego jednorodzonego&#8221; zrozumieją, że<a title="Jezus ? zbawiciel świata" href="https://badaczebiblii.pl/w-co-wierzymy/jezus-zbawiciel-swiata/"> On obdaruje życiem wiecznym wszystkich, którzy Go przyjmą, gdy się o Nim dowiedzą</a>.</p>
<div id="attachment_7404" style="width: 650px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-7404" class="size-full wp-image-7404" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/09/prosta-nauka.jpg" alt="" width="640" height="426" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/09/prosta-nauka.jpg 640w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/09/prosta-nauka-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 640px) 100vw, 640px" /><p id="caption-attachment-7404" class="wp-caption-text">Prosta nauka Pisma Świętego wyjaśnia nam, dlaczego umiłowany uczeń Jan nazwał Boga Miłością (1 Jana 4:8)</p></div>
<p>Faktem jest, że &#8222;Ewangelia ma być głoszona wszystkiemu stworzeniu&#8221; &#8211; ma to być Ewangelia umiłowania świata przez Boga i o Chrystusie, jako DAWCY ŻYCIA za wszystkich ludzi. W wieku głoszenia ewangelii tylko nieliczni byli na próbie &#8211; ci, którzy przez wiarę przyjmowali &#8222;kosztowne obietnice&#8221; i w zamian za wierność mogli stać się przyszłym &#8222;królewskim kapłaństwem&#8221; (1 Piotr 2:9). Tak jak opisuje to Paweł: &#8222;Albowiem jeślibyśmy <em>dobrowolnie</em> grzeszyli <em>po wzięciu znajomości prawdy</em>, nie zostawałaby już ofiara za grzechy&#8221; (Żyd. 10:26). Tacy, już w tym życiu przyjęli &#8222;zbawienie&#8221;, ale nie wykorzystali go we właściwy sposób<em>.</em> Reszta ludzkości stanie na tej próbie w przyszłości.</p>
<p>Wola Boga zostanie spełniona i śmierć nie może jej powstrzymać. Bóg w swej trosce dopilnuje, że &#8222;ostatni nieprzyjaciel &#8230; będzie <em>zniszczony</em>&#8221; (1 Kor. 15:26), tak iż żaden człowiek, który umarł nie znając Bożej miłości i Jego zarządzeń dotyczących ostatecznego odkupienia ludzkości z grzechu nie utraci życia wiecznego, chyba że dobrowolnie odrzuci Prawdę po zapoznaniu się z nią.</p>
<p>Taka jest <em>wola</em> Boga, naszego Zbawiciela. Kto lub co może pokonać Boski zamysł, dowodząc, że Jego słowa są puste? Czy Bóg nie oświadczył: &#8222;Obwieszczam od początku to, co ma przyjść, i naprzód to, co się jeszcze nie stało. Mówię: <strong>Mój zamiar się spełni i uczynię wszystko, co zechcę</strong>&#8221; (Iz. 46:10)?</p>
<p>Kontekst pokazuje, że przyjąłem właściwy punkt widzenia na omawiany tu werset. Apostoł mówi: &#8222;Napominam tedy, aby przed wszystkimi rzeczami czynione były prośby, modlitwy, przyczyny, i dziękowania za <strong><em>wszystkich</em> ludzi</strong> &#8230; Albowiem to jest rzecz dobra i przyjemna przed Bogiem, zbawicielem naszym, który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni &#8230; Boć jeden jest Bóg, jeden także pośrednik między Bogiem i ludźmi, <strong>człowiek Chrystus Jezus, który dał samego siebie na okup za <em>wszystkich</em></strong>, aby o tym świadczono we właściwym czasie&#8221; (1 Tym. 2:1-6).</p>
<p>Stąd też absolutna konieczność wybawienia wszystkich ludzi od śmierci, w innym bowiem razie Boska wola, aby wszyscy ludzie ,,ku znajomości prawdy przyszli&#8221; odniesie porażkę, a naznaczony przez Niego &#8222;właściwy czas&#8221; nigdy się nie zacznie. Śmierć Adamowa będzie zniesiona, tak że żaden człowiek nie będzie przez nią zatrzymany. Jeśli w ogóle zostanie uwięziony przez śmierć, to będzie tak z powodu popełnienia grzechu &#8222;dobrowolnie &#8230; po&#8221; otrzymaniu znajomości Prawdy.</p>
<p>&#8212;<br />
<em>Źródło: Teraźniejsza Prawda, 1988, s. 11-12 [autor: George Storrs]. Artykuł został częściowo przeredagowany.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/nadzieja-dla-wszystkich/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dobry kierunek dla grzeszników</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dobry-kierunek-dla-grzesznikow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dobry-kierunek-dla-grzesznikow</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dobry-kierunek-dla-grzesznikow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2021 17:52:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[grzesznicy]]></category>
		<category><![CDATA[grzesznik]]></category>
		<category><![CDATA[harmonia z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[jak wrócić do społeczności z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[krew jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[odkupienie]]></category>
		<category><![CDATA[pokrzepienie]]></category>
		<category><![CDATA[pokusy szatana]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta dawida]]></category>
		<category><![CDATA[przebaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[psalmy dawida]]></category>
		<category><![CDATA[sprawiedliwy siedem razy upada]]></category>
		<category><![CDATA[upadki chrześcijanina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=7334</guid>

					<description><![CDATA[Co ma zrobić osoba, która popełniła grzech lub grzechy, które uważa za mniej lub bardziej świadome?  Przede wszystkim niech taka osoba nie ulega pokusie Szatana, który chciałby ją nakłonić do myśli, że popełniła grzech na śmierć, że nie ma już dla niej nadziei i że z tego powodu nie warto już próbować przyjść z powrotem <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dobry-kierunek-dla-grzesznikow/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-7335" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/02/biblechoice_orig.jpg" alt="" width="399" height="253" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/02/biblechoice_orig.jpg 524w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/02/biblechoice_orig-300x190.jpg 300w" sizes="(max-width: 399px) 100vw, 399px" /><span style="color: #ff0000;"><em><big>Co ma zrobić osoba, która popełniła grzech lub grzechy, które uważa za mniej lub bardziej świadome? </big></em></span></p>
<p><big>Przede wszystkim niech taka osoba nie ulega pokusie Szatana, który chciałby ją nakłonić do myśli, że popełniła grzech na śmierć, że nie ma już dla niej nadziei i że z tego powodu nie warto już próbować przyjść z powrotem do harmonii z Bogiem, prawdą i sprawiedliwością.</big></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><strong>Zamiast tego trzeba pamiętać, że &#8222;sprawiedliwy siedem razy upada, ale znowu powstaje&#8221; (Przysłów 24:16): </strong></span></p>
<p>1. Idź w modlitwie do Boga w imieniu naszego Pana Jezusa Chrystusa i zapewnij Go o twojej szczerej pokucie (2 Koryntian 7:9-11, Psalm 32, Psalm 51, Psalm 130), o twoim pragnieniu, by zdobyć Jego przebaczenie i o Twoim postanowieniu, by w przyszłości iść właściwą drogą.</p>
<p>2. Poproś Boga o przebaczenie grzechów w imieniu i przez zasługę świętej krwi Jezusa (1 Jana 2:1, Łukasza 15). Módl się z pewnością, że twoja szczera skrucha zostanie przyjęta, bo Bóg i Jezus Chrystus są gotowi przebaczyć i przyjąć cię z powrotem do siebie (Psalm 34:19, Izajasza 57:15 &#8211;<span style="color: #0000ff;"><em> Ja, który mieszkam na wysokościach, na miejscu świętym, mieszkam i z tym, który jest skruszony i uniżony w duchu, aby ożywić ducha pokornych i ożywić serce skruszonych</em></span>).</p>
<p>3. Zostaw Bogu to, jakie kary uzna za stosowne wymierzyć z powodu samowoli w twoich grzechach i przyjmuj Boskie karanie bez szemrania, bo jest to dowód Bożej miłości (Hebrajczyków 12:1-13).</p>
<p><span style="color: #333399;">Jeśli ktoś popełnił grzech mniej lub bardziej świadomie, a jednak odczuwa skruchę i pragnienie pokuty, to jest to najlepszy dowód, że nie popełnił grzechu na śmierć, grzechu niewybaczalnego. List do Hebrajczyków 6:4-6 mówi, że dla tych, którzy popełnili grzech na śmierć &#8222;niemożliwe jest, aby się znowu odnowili ku pokucie&#8221;. <strong>Wynika z tego, że jeśli taka potrzeba pojednania z Bogiem i odnowienia do pokuty jest w naszym sercu, to nie jesteśmy straceni.</strong></span></p>
<p>Grzech zawsze przynosi zło, ale właściwe nawrócenie może sprawić, że zbliżymy się do Boga bardziej i staniemy się bardziej ostrożni na przyszłość. Polecamy wierzącym i upadającym nie tylko prośbę o Boskie przebaczenie, ale też <a href="https://badaczebiblii.pl/przygotowanie-serca-do-sluzby-bogu/"><em>przygotowanie serca do służby Bogu</em></a> w przyszłości (kliknij w link, by dowiedzieć się więcej).</p>
<h1>Jak człowiek może zbliżyć się do Boga?</h1>
<p>Wykład z 4 października 2014 r., mówca: Zbigniew Wojtas</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/zo7snWLc0WU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<h1>Co to znaczy iść za Jezusem?</h1>
<p>Wykład z 18 października 2014 r., mówca: Benjamin Nagórny</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/AlPNawhEgW4?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dobry-kierunek-dla-grzesznikow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7334</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Śmierć w Adamie &#8211; życie w Chrystusie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/smierc-w-adamie-zycie-w-chrystusie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=smierc-w-adamie-zycie-w-chrystusie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/smierc-w-adamie-zycie-w-chrystusie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Jan 2021 04:34:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Adam]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[okup]]></category>
		<category><![CDATA[piekło]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[wieczne męki]]></category>
		<category><![CDATA[zbawiciel]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=902</guid>

					<description><![CDATA[1 list św. Pawła do Koryntian 15:21-23 Bo skoro przez człowieka śmierć, przez człowieka też powstanie umarłych. Gdyż jak w Adamie wszyscy umierają, tak i w Chrystusie wszyscy ożywieni będą. Ale każdy w swoim rzędzie, Chrystus jako pierwiastek, a potem ci, co są Chrystusowi, w dniu Jego powtórnego przyjścia. Kiedyś w sposób jak najbardziej nieżyczliwy <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/smierc-w-adamie-zycie-w-chrystusie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>1 list św. Pawła do Koryntian 15:21-23</h3>
<blockquote><p>Bo skoro przez człowieka śmierć, przez człowieka też powstanie umarłych. Gdyż jak w Adamie wszyscy umierają, tak i w Chrystusie wszyscy ożywieni będą. Ale każdy w swoim rzędzie, Chrystus jako pierwiastek, a potem ci, co są Chrystusowi, w dniu Jego powtórnego przyjścia.</p></blockquote>
<div id="attachment_7237" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><a href="http://wydawnictwostraz.org/kazania-pastora-russella.html"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-7237" class="wp-image-7237" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/10/Kazania-781x1024.png" alt="" width="400" height="524" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/10/Kazania-781x1024.png 781w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/10/Kazania-229x300.png 229w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/10/Kazania-768x1007.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/10/Kazania-1171x1536.png 1171w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/10/Kazania-1562x2048.png 1562w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2012/10/Kazania.png 1928w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></a><p id="caption-attachment-7237" class="wp-caption-text">Czytane przez Ciebie słowa to treść jednego z wykładów Charlesa Taze Russela, umieszczonych w książce pt. &#8222;Kazania Pastora Russella&#8221;. Kliknij obrazek, aby dowiedzieć się więcej i zamówić cały zbiór &#8222;Kazań&#8230;&#8221;.</p></div>
<p>Kiedyś w sposób jak najbardziej nieżyczliwy i niesprawiedliwy pojmowaliśmy oświadczenie Biblii, że Stwórca potępił wszystkich z rodu Adama wraz z nim z przyczyny jego &#8222;pierworodnego grzechu&#8221;. Teraz jednak, w świetle coraz jaśniejszego odsłaniania Słowa Bożego, mamy przywilej patrzeć inaczej. Obecnie zauważamy nie tylko, że Bóg nie popełnił żadnej niesprawiedliwości wobec dzieci Adama, lecz przeciwnie &#8211; że w tej bardzo szczególnej kwestii okazał im wielką łaskę i że Jego postępowanie było ogólnie w interesie ludzkości. Obawiamy się, że stwierdzenie to wyda się paradoksalne dla tych, którzy nie uzyskali jeszcze właściwego poglądu na <a href="http://boskiplan.pl" target="_blank" rel="noopener">Boski plan</a>.</p>
<p><strong>Wieczne męki w piekle &#8211; najbardziej szkodliwa nauka chrześcijaństwa</strong></p>
<p>Kluczem do usunięcia trudności jest odpowiednie postrzeganie kary nałożonej na Adama i jego rodzaj. Błędny, niebiblijny pogląd na tę karę, pochodzący z &#8222;ciemnych wieków&#8221;, uczy, że Bóg skazał Adama i Ewę oraz każde dziecko, jakie się im urodziło, na <a title="Piekło nie jest miejscem tortur" href="https://badaczebiblii.pl/w-co-wierzymy/pieklo-nie-jest-miejscem-tortur/" target="_blank" rel="noopener">wieczne tortury z rąk diabłów</a>. To niebiblijne, irracjonalne spojrzenie na zapłatę za grzech pierworodny spowodowało całą naszą trudność. W istocie, niezawodnie można stwierdzić, że żadna inna fałszywa nauka wyznawana przez lud Boży nie odwiodła kiedykolwiek tak wielu inteligentnych umysłów od Boga i od społeczności Kościoła.</p>
<p>Chrześcijanie w sercu odrzucają te wyznaniowe błędne wyobrażenia o Bogu i Jego Słowie. Tym niemniej jednak temat ten nie jest dla nich jasny; <strong>boją się oni, że wyrzeczenie się doktryny wiecznych mąk w piekle oznaczałoby odrzucenie Biblii i utratę wiary</strong>. I na tym właśnie polega ich błąd. Większość wyznawców chrześcijaństwa nie jest badaczami Biblii. Wiedzą, co MYŚLEĆ o Biblii, czego, jak SĄDZĄ, ona uczy, co im POWIEDZIANO, że jest jej nauką i czego W MYŚL katechizmu naucza. Nigdy jednak nie przeprowadzili osobiście krytycznego badania Biblii, aby się dla samych siebie NAUCZYĆ, co naprawdę jest jej nauką, aby mieć dla swojej wiary owo: &#8222;Tak mówi Pan!&#8221;.</p>
<p><strong>&#8222;Zapłatą za grzech jest śmierć&#8221;</strong></p>
<p>Chociaż czytaliśmy naszą Biblię w przeszłości, to przypisaliśmy jej na podstawie wyznań wiary z mrocznego czasu szkodliwy błąd, że gdy Słowo Boże oświadcza, iż śmierć jest karą za grzech, to tak naprawdę oznacza to coś odwrotnego ? <strong>życie, wieczne życie w wiecznych męczarniach</strong>.</p>
<p>Kto był upoważniony, żeby przekręcić owe natchnione słowa w tak diabelski sposób? Kto miał prawo dodać coś do Bożego Słowa i w taki sposób pozbawić znaczenia jego prawdziwą naukę? Oto słowa Apostoła: &#8222;Albowiem zapłata za grzech jest śmierć; ale dar z łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym&#8221; ? Rzym. 6:23. Jakież stwierdzenie mogłoby być prostsze? Dla niegodziwych w ogóle nie ma gwarancji życia, ani w przyjemności, ani w bólu. Oni znajdują się pod wyrokiem śmierci ? zniszczenia. Życie wieczne jest DAREM i zostanie dane jedynie tym, dla których będzie błogosławieństwem, którzy przyjmą je przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Wszyscy inni doświadczą jak najbardziej kary śmierci, którą Bóg zapowiedział ojcu Adamowi i jego potomstwu, gdy grzech pojawił się na świecie.</p>
<p>Udajmy się do <strong>Księgi Rodzaju</strong> i zwróćmy uwagę na oświadczenia skierowane do naszych pierwszych rodziców odnośnie grzechu i kary zań. Zauważmy, że bez przekręcania teologii nie będziemy mieć żadnej trudności z tym, jak zrozumieć Boski wyrok, tak jak wyraźnie zrozumieli go nasi pierwsi rodzice. Wyrok wypowiedziany przeciwko ojcu Adamowi za jego nieposłuszeństwo brzmiał: &#8222;Śmiercią umrzesz&#8221;, &#8222;boś proch, i w proch się obrócisz&#8221;; &#8222;Przeklęta będzie ziemia dla ciebie, w pracy z niej pożywać będziesz po wszystkie dni żywota twego. A ona ciernie i oset rodzić będzie tobie &#8230; aż się nawrócisz do ziemi, gdyżeś z niej wzięty&#8221; (1 Mojż. 2:17, 3:17?19). Jak pięknie proste, jasne i sensowne! Bóg zabrał naszym pierwszym rodzicom przywilej życia, ponieważ nie wykorzystali swego błogosławieństwa w zgodzie z Jego prawem.</p>
<h2>&#8222;Wszyscy w Adamie &#8211; wszyscy w Chrystusie&#8221;</h2>
<p>Nie byłoby żadnej nadziei przyszłego życia, dobrego lub złego, gdyby Bóg w swoim miłosierdziu nie zapewnił Zbawiciela ? Dawcy życia ? jak słowo to oddaje tekst syriacki. W Boskim właściwym czasie przedłożył On swemu Synowi, Logosowi, możliwość stania się Odkupicielem człowieka. Logos stał się ciałem (Jan 1:14) i posłusznie dał samego siebie na śmierć ? &#8222;zakosztował śmierci za KAŻDEGO&#8221; [Hebr. 2:9 NB]. Jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wyrok śmierci przyszedł na ród Adama, tak i przez posłuszeństwo &#8222;człowieka Jezusa Chrystusa&#8221; aż do śmierci usprawiedliwienie do życia przyszło na cały rodzaj ? możliwość <a title="Restytucja ? czas naprawy" href="https://badaczebiblii.pl/w-co-wierzymy/restytucja-czas-naprawy/" target="_blank" rel="noopener">powrotu do pierwotnej doskonałości</a>, jaką posiadał Adam, zanim upadł.</p>
<p>Teraz widzimy mądry powód dozwolenia na to, żeby wyrok przeszedł z powodu nieposłuszeństwa jednego człowieka na wszystkich jego potomków. W ten sposób jedna ofiara za grzech mogła uczynić możliwym pojednanie całej ludzkości.</p>
<h2>List do Koryntian</h2>
<p>Przeczytajmy teraz nasz tekst (1 Kor. 15:21-23) i przeniknijmy głębię jego piękna i mocy. Zmartwychwstanie ludzkości ze stanu grzechu, śmierci i grobu do pełnej doskonałości i wyobrażenia Boga, od jakiego rodzaj ludzki odpadł w Adamie, jest <a title="Nadzieja dla wszystkich" href="https://badaczebiblii.pl/nadzieja-dla-wszystkich/" target="_blank" rel="noopener">zbawieniem, jakie Bóg przygotował dla wszystkich</a>. Kto zaniedba osiągnięcia pełnego odwrócenia się od stanu grzechu i śmierci, sam poniesie odpowiedzialność za odrzucenie chwalebnych ustaleń, jakie Bóg poczynił przez Chrystusa i w Chrystusie.</p>
<h2>Pierwsze zmartwychwstanie</h2>
<p>Bóg dzieli <a title="Nadzieja dla wszystkich" href="https://badaczebiblii.pl/nadzieja-dla-wszystkich/" target="_blank" rel="noopener">zbawienie ludzkości</a> na dwie części: jedna to zbawienie Kościoła do duchowej natury, a druga ? zbawienie świata do doskonałej ludzkiej natury. Tę pierwszą realizuje On w ciągu obecnego Wieku Ewangelii. Drugiej dokona przez Chrystusa i Kościół w ciągu Wieku Tysiąclecia ? podczas <a title="Tysiąclecie ? Królestwo Chrystusa" href="https://badaczebiblii.pl/tysiaclecie-krolestwo-mesjasza/" target="_blank" rel="noopener">królowania Mesjasza przez tysiąc lat</a>.</p>
<p>Kościół, &#8222;mała trzódka&#8221; świętych, którzy są powoływani, ćwiczeni i sprawdzani na wąskiej drodze w czasie obecnego Wieku, mają stanowić klasę &#8222;pierwszego zmartwychwstania&#8221; i staną się Oblubienicą Chrystusa. Połączą się oni z wielkim Odkupicielem w Jego przyszłej pracy. Będą uczynieni podobnymi do Niego, zostaną przemienieni z natury ziemskiej do niebiańskiej, dzieląc Jego chwałę, cześć i nieśmiertelność. Po uwielbieniu Kościoła zostanie pod całym niebem zainaugurowane <a title="Tysiąclecie ? Królestwo Chrystusa" href="https://badaczebiblii.pl/tysiaclecie-krolestwo-mesjasza/" target="_blank" rel="noopener">Królestwo Boże</a>. Wtedy dla całej ludzkości rozpocznie się błogosławienie, zbawianie, podnoszenie, zmartwychwstanie ze stanu grzechu i śmierci ? nie do stanu duchowego, lecz do doskonałego, ziemskiego życia w doskonałym, ziemskim domu ? w przywróconym raju.</p>
<h2>&#8222;Kto chce, niech bierze wodę żywota darmo&#8221;</h2>
<p>Wszyscy chętni (Obj. 22:17) i posłuszni będą błogosławieni przez wielkiego Dawcę życia, który dziewiętnaście wieków temu umarł, <strong>sprawiedliwy za niesprawiedliwych</strong>, i który tymczasem wybiera tych, co połączą się z Nim w pracy podnoszenia ludzi. Z tą klasą Oblubienicy będzie On panował, by błogosławić wszystkie narody ziemi. A o dobrowolnie nieposłusznych, świadomie niepobożnych czytamy: ?Wszystkich niepobożnych wytraci? (Psalm 145:20). Nie będzie ich On przechowywał na mękach albo w jakiś inny sposób. Umrą śmiercią wtórą.</p>
<p>Nikt jednak nie umrze wtórą śmiercią z powodu przestępstwa Adamowego. Chrystus umarł za to przestępstwo i uwolni od niego Adama oraz cały jego rodzaj, nawet jeśli poniosą odpowiedzialność za każdą dobrowolną winę, otrzymując za to plagi bądź karanie w tym celu, żeby nauczyli się miłować sprawiedliwość i nienawidzić nieprawości (Dzieje Ap. 3:19-23).</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/smierc-w-adamie-zycie-w-chrystusie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">902</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
