<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>sen duchowy &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/sen-duchowy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 22 Nov 2025 11:46:11 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Dzień z Bogiem [część 1]</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dzien-z-bogiem-czesc-1</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Apr 2024 12:30:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia a zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańska rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[chwała Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[dzień z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[jak się lepiej wysypiać]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[ostateczny cel]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsze myśli]]></category>
		<category><![CDATA[pracowitość]]></category>
		<category><![CDATA[prokrastynacja]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Baxter]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[sen duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność rodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[służenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[znaczenie myśli]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10986</guid>

					<description><![CDATA[Całe życie człowieka można opisać jako jeden dzień. „Błogosławiony, kto szuka mnie rano” (w młodych latach, Przysłów 8:17). „Z wieczoru bywa płacz, a o poranku radość” (starość przynosi często cierpienia i smutek, tak jak wspomniany tu wieczór, noc to sen śmierci, ale poranek to czas zmartwychwstania, Psalm 30:5). Z drugiej strony 70 lat to ponad <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Całe życie człowieka można opisać jako jeden dzień. „Błogosławiony, kto szuka mnie rano” (w młodych latach, </b><b>Przysłów 8:17</b><b>). „Z wieczoru bywa płacz, a o poranku radość” (starość przynosi często cierpienia i smutek, tak jak wspomniany tu wieczór, noc to sen śmierci, ale poranek to </b><b>czas</b><b> zmartwychwstania, </b><b>Psalm 30:5</b><b>).<br />
</b><u>Z drugiej strony 70 lat to ponad 25 567 dni.</u> <i>A każdy z tych dni ma swoje znaczenie&#8230; </i></p>
<p>Zastanówmy się więc nad tematem: <u><b>Dz</b></u><u><b>ień z Bogiem</b></u>. <a href="https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/">Podobny temat</a> mówiłem na spotkaniu online we Wrocławiu Podstawą był artykuł Richarda Baxtera <a href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/">„Jak spędzić dzień z Bogiem”</a> i zawarty tam podział dnia na 14 obszarów życia. Dziś nie będę już przypominał biografii Baxtera, a z jego artykułu „Jak spędzić dzień z Bogiem” zacytuję tylko to, czego nie cytowałem ostatnio. <b>Spróbujemy jednak skorzystać z tych ram,</b> które zarysował Baxter, tych <u><b>14 obszarów życia</b></u> i zobaczymy, co mówi na ich temat Słowo Boże, nauczyciele prawdy i co mówi nasze osobiste doświadczenie.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/iguhORtuwvc?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><em>Zobacz też:</em></strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/">Richard Baxter i jego artykuł „Jak spędzić dzień z Bogiem”</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/">Jak rozwijać społeczność z Bogiem w codziennym życiu</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-2/">Dzień z Bogiem [część 2]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-3/">Dzień z Bogiem [część 3]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-4/">Dzień z Bogiem [część 4]</a></p>
<p>2 Kronik 27:6 – „<u><b>Jotam umocnił się dlatego, że uporządkował swoje drogi</b></u> przed Jahwe, swoim Bogiem.”</p>
<p>I my też spróbujmy rozważyć i uporządkować swoje drogi – <u>swój </u><u>dzień z Bogiem</u>. Dzisiaj część 1, pierwsze cześć obszarów życia, o których wspominał Baxter.</p>
<p><u>1. SEN: </u>Fakt, że się dzisiaj spotkaliśmy, już pokazuje, że wybieracie Boże sprawy zamiast tego, żeby np. pospać do południa. Jednak pewnie niektórzy mogliby tutaj spotykać się na 8:00 rano, a niektórym trudno jest na 10:00. <u>Jesteśmy różni.</u> Ja kiedyś myślałem, że istnieje tylko taki podział na <b>skowronki</b> (które rano wstają i wcześnie się kładą, „ranne ptaszki”) i na <b>sowy</b> (które lubią aktywność wieczorem i nocą, za to nie lubią rano wstawać, „nocne marki”). Jak się jednak wczytałem w ten temat, to okazało się, że dziś mówi się o takich <u>chronotypach</u> jak niedźwiedź, delfin, wilk i lew.</p>
<p><u><b>Znaczenie snu jest ważne.</b></u> W E1, s. 497 czytamy &#8211; &#8222;By utrzymać ją [temperaturę krwi, i wynikające z niej zdrowie &#8211; dop. ws] w najlepszym stanie, potrzebne jest zdrowe pożywienie w umiarkowanych ilościach, świeże powietrze, <b>dobry sen,</b> pewna ilość ćwiczeń i pogoda ducha. Bardzo potrzebne jest żelazo, którego brak czyni człowieka słabym i anemicznym.”</p>
<p><b>Dobry sen</b> to nie długi sen, ale taki, który jest odpowiedni dla danej osoby i zapewnia jej dobre funkcjonowanie. Trudno o dobry sen, gdy się przed nim objadamy, gdy pijemy późno kawę, gdy zasypiamy przy telefonie, przy światłach i dźwiękach. Trudno też zasypiać, kiedy bardzo się martwimy.</p>
<p>Biblia dużo mówi na temat snu duchowego, więc kiedy czytamy <u><b>„ocuć się, który śpisz”</b></u>, to nie znaczy, że mamy chodzić bezsenni i ciągle niewyspani, bo nie wolno nam spać. <u>Oczywiście możemy w poświęceniu zdecydować, że dla sprawy Pana konieczne jest byśmy nie spali, apostoł Paweł pisze o tym, że był „częstokroć w niedosypianiu”</u>, ale musi to mieć określony, <b>dobry cel</b>, <i>to nie ma być regułą</i>.</p>
<p>Kazn. Sal. 5:11 mówi: <b>„Słodki jest sen służącego, czy zje mało, czy wiele; lecz dostatek bogatego – jemu brak tchu, aby spać.” </b></p>
<p>Jest to ciekawy fragment, który brat Johnson komentuje: <u>„Podczas gdy ciężko pracujący, który zjadł mniej lub więcej, cieszy się słodkim snem, nadmiar bogactw przeszkadza w śn</u><u>ie [w spaniu]</u><u>”</u> (E11, s. 680). Prawdopodobnie przeszkadza to, że ktoś nadmiernie się troszczy, o to ile zyskał, a ile stracił, czy nikt mu nie zabierze, czy na pewno zamknął wszystkie sejfy i bramy itd. <u>Kto ma niewiele śpi spokojniej.</u></p>
<p><u><b>Są fragmenty Biblii na temat snu</b></u>, które mają w sobie warstwę literalną i duchową:</p>
<p>Przykłady to Przyp. Sal. 3:24: <b>„</b><b>Gdy się położysz, nie będziesz się lękał; a gdy zaśniesz, twój sen będzie przyjemny.”</b> [Jeżeli będziesz trzymać się słów mądrości Bożej]. Także Psalm 4:9 mówi: <u>„W spokoju się położę i zasnę, bo ty sam, PANIE, sprawiasz, że mieszkam bezpiecznie.”</u></p>
<p>Oczywiście możemy na to spojrzeć jako na pokój ducha, możemy też myśleć o tym, z jakim spokojem człowiek wierzący może umierać, gdy ma nadzieję obudzenia w Królestwie. <u>Myślę jednak, że </u><u>ten pokój ducha </u><u>może też wpływać </u><u>na literalny sen.</u> Wiemy, że Pan Jezus miał tak wielki pokój w sercu, że spał w czasie sztormu.</p>
<p><b>Mam nadzieję, że jeszcze wszyscy nie zasnęli, </b>bo chciałbym podać pewien fragment zachęcający do pobudki i czuwania. Przyp. 20:13 – <b>&#8222;Nie kochaj spania, abyś nie zubożał, miej otwarte oczy &#8211; będziesz miał chleba pod dostatkiem.&#8221;</b> I komentarz (E11, s. 649): „<u>Nie można być miłośnikiem bezczynności</u>, by nie zubożeć w łaskach, znajomości i służbie; <u>należy raczej szukać sposobności do działania i podejmować je</u>, <b>co przyniesie obfitość wszystkiego, co potrzebne.</b>” Tyle na temat snu.</p>
<p><b>2. Pierwsze myśli</b></p>
<p><u>Myślę, że to jest wielki problem w dzisiejszym świecie.</u> Ja podam mój przykład: pracuję w ‘home office’ czyli z domu i pojawia się taki nawyk, że jak się zbudzę to od razu iść do komputera, bo wcześniej zacznę, to wcześniej skończę. <b>I tak, może nie być nawet chwili na rozmyślania.</b> Podobnie może być jak ustawiamy kolejne drzemki i np. mamy tylko parę minut, żeby zdążyć na autobus. I znów tracimy poranek z Panem. A przecież społeczność z Bogiem daje pokój serca, którego często tak nam brakuje w czasie dnia.</p>
<p>Co np. zauważyłem, że dopóki nie wejdziesz na tego Facebooka, Messengera, dopóki nie dasz znaku życia, a <b>w pracy dopóki nie włączyć tej ikonki, że jesteś „dostępny” to nikt nie pisze.</b> Pomyślmy o tym i <u>zanim się zalogujemy do życia z innymi ludźmi i do życia w pracy, to </u><u><b>sprawdźmy naszą komunikację z Bogie</b></u><u><b>m w tym dniu</b></u><b>.</b><b> </b>To jest najważniejsze wi-fi naszego życia i nawet jeżeli wcale nie ma internetu, to ta łączność z Bogiem wystarczy, ale bez niej nic innego nie wystarczy dla człowieka wierzącego.</p>
<p>Br Johnson radzi w E1, s. 140: „Rozmyślajmy nad Jego świętym charakterem objawionym w Jego planie tak pobożnie, <u>z taką wiarą, miłością i czcią, byśmy powoli i coraz bardziej przemieniali się</u> w ten sam obraz z chwały w chwałę, jako od Ducha Pańskiego (2 Kor. 3:18)”.</p>
<p>To znaczy, że już samo poranne rozmyślanie o Bogu uruchamia <b>Pańskiego Ducha w nas.</b> <u>Zaczynamy iść w dobrą stronę.</u> Pierwsza rzecz, którą robimy w ciągu dnia ma wielkie znaczenie. <b>Ale jeszcze ważniejsza jest pierwsza myśl. </b>Jeśli pierwsza myśl jest dobra, to wystarczy za nią pójść. <u>Jednak jeśli </u><u>pierwsza myśl </u><u>jest zła, to trzeba zmienić myśl, a wtedy zmieni się pierwsza rzecz, którą świadomie zrobimy.</u></p>
<p><b>Co jednak zrobić, aby zmienić te pierwsze myśli?</b> <u>Możemy otoczyć się rzeczami, które dobrze wpływają na nasze myśli.</u> To mogą być piękne myśli ze Słowa Bożego na naszych ścianach, na naszych szafkach, <u><b>ważne myśli,</b></u> do których wracamy, zdjęcia, które przywołują miłe i dobre wspomnienia. To mogą być miłe dźwięki budzika, choć z budzikiem pewnie trzeba uważać!</p>
<p><b>Przykładem takich dobrych rozważań mogą być słowa Jeremiasza zapisane w Trenach 3:22-29</b> (przeczytam w przekładzie Czesława Miłosza): <u>„Zaiste nie skończyły się, nie wyczerpały zmiłowania Pańskie.</u> Nowe są każdego ranka, wielka jest Twoja wierność. „Pan jest moim udziałem”, rzekła dusza moja, toteż będę ufał Jemu. Dobry jest Pan dla polegających na Nim, dla duszy, która Go szuka. Dobrze jest oczekiwać milcząc zbawienia od Pana. [i kończy ten fragment:] może jest jeszcze nadzieja”. <u>Starajmy się żyć z Nadzieją.</u> Biblia nie mówi, że nadzieja to matka głupich. <u>Biblia mówi, że nadzieja oparta na Boskich obietnica</u><u>ch nie zawodzi i na pewno się spełni</u>.</p>
<p><b>3. Modlitwa: </b>Myślę, że kiedy mamy problemy to te modlitwy stają się gorące. <u>Sam wiem jak nieraz w pracy modliłem się gorąco o pomoc, gdy miałem duże problemy</u>. Ale jak być wytrwałym w modlitwie, gdy jest spokojnie, albo gdy odpowiedź długo nie przychodzi? <u>Jak utrzymać relację z Bogiem?</u>Jednym ze sposobów jest uważnie patrzeć i zapamiętywać w sercu, a może nawet zapisywać sobie fizycznie Boskie odpowiedzi na modlitwy.</p>
<p><b>Nie mam dzisiaj wszystkich odpowiedzi. </b><u>Podaję pewne pytania do rozmyślań.</u> Mamy piękną wskazówkę od Psalmisty Dawida. <b>Ps. 5:4 – </b><u><b>&#8222;Rano usłysz głos mój, Panie; rano przedstawię Ci moją modlitwę i będę czekał.&#8221;</b></u><b> </b>Bez wielkiego komentarza, widać tutaj, że mamy się <u>modlić</u> i <u>czekać</u>.</p>
<p>A czekać to znaczy wykonywać wszystko, co od nas zależy i patrzeć na Boskie kierownictwo i na Jego odpowiedzi, na któryś z Boskich sposobów: (1) <u><b>przez Jego Słowo</b></u> (czyli też przez badania!), (2) <u><b>przez ducha świętego</b></u> (np. przez rozmowy z braćmi!) i (3) <u><b>przez </b></u><u><b>O</b></u><u><b>patrzności</b></u>, które będą nas dotykały.</p>
<p><u>Musimy, Bracia i Siostry, </u><u>myśleć</u><u>, o co się modlimy</u>.<b> To, o co najwięcej się modlisz, pokazuje kim jesteś i na czym Tobie zależy. </b>Jeżeli oddaliśmy swoje życie Bogu i chcemy zdobyć wieczną radość w Królestwie Bożym, to czy modlimy się o rzeczy z tym związane? Piękny przykład modlitwy dobrej na rano to Psalm 19:15 &#8211; <u>&#8222;Niech będą Ci przyjemne słowa moich ust i rozmyślanie mego serca, PANIE, moja Skało i mój Odkupicielu!&#8221;</u>. <b>Taka modlitwa podoba się Bogu i wzmacnia nas samych.</b></p>
<p><u><b>Nasza modlitwa nie ma być na pokaz.</b></u> Mamy wejść do swojej komory lub izdebki (Mat. 6:6). <u>Mamy znaleźć miejsce</u> i czas, gdzie będziemy mogli odsunąć się od świata i przybliżyć się do Boga, czy to sami w modlitwie osobistej, czy z żoną lub mężem, czy z rodziną, czy ze zborem. <u>W każdej sytuacji trzeba szukać przestrzeni dla naszej wiary.</u></p>
<p><b>1 Tes. 5:17 </b>mówi: <u>&#8222;Bez przestanku się módlcie&#8221;</u>. <b>Często może przychodzić myśl, że to już chyba trochę przesada </b>i że nigdy mi się to nie uda, bo ledwo udaje mi się pomodlić rano i wieczorem, a czasami tylko rano albo tylko wieczorem. <u>Jednak </u><u>modlić się bez przerwy to </u><u>nie znaczy mówić ale</u><u> zachować taki stan, </u><u>kiedy nasze serca </u><u>stale</u><u> chcą wyzwolenia od złego</u>, kiedy ciągle pragniemy spełnienia Boskich obietnic. Nie mamy ciągle mówić; czasem musimy też skupić się na tyle na obowiązkach, by nawet wiele nie rozmyślać, ale starajmy się o to, żeby <b>nasze </b><b>serca zmierzały w dobrym kierunku, </b><u>do</u><u> </u><u>Pana</u>, gdy tylko przychodzi chwila oddechu od pracy czy różnych obowiązków.</p>
<p><b>4. Społeczność rodzinna: </b>Słowo Boże zachęca byśmy spędzali czas razem jako rodzina. <u>Nie „każdy sobie”</u>, ale jako małżeństwo, jako rodzeństwo, rodzice i dzieci. Dziecko nasiąka jak gąbka, uczy się nie przez słowa, ale przez przykład i obserwacje, <u><b>dziecko szybko umie naśladować</b></u>.</p>
<p>Omawianie Słowa Bożego, wspólne rytuały i nawyki rodzinne nie są złe, jeśli są dobre; czyli jeśli nie są fanatyczne lub zbyt rygorystyczne. W <b>5 Moj. 4:9</b> czytamy: „Tylko strzeż się i pilnie strzeż swojej duszy, abyś nie zapomniał tych spraw, które oglądały twoje oczy i aby nie odstąpiły one od twojego życia, ale <u>zapoznawaj z nimi swoich synów i synów swoich synów</u>.” Jak tłumaczy nasza literatura w antytypie oznacza to jak Jezus przy końcu Wieku Ewangelii, szczególnie przez swoich posłanników paruzji i epifanii, ostrzega swój lud, <u>żebyśmy nie zapominali o tym, jak Bóg cudownie z nami postępuje w sprawach swojego planu i Królestwa</u>. <b>Ale nawet ta dosłowna warstwa wiele mówi. </b>Inny podobny fragment to 5 Moj. 11:18-19, wybrane myśli – <u>„Połóżcie więc sobie te moje słowa na swoim sercu i duszy… Uczcie też ich waszych synów – mów o nich, gdy przebywasz w swym domu, i gdy odbywasz drogę, gdy kładziesz się i kiedy wstajesz.”</u></p>
<p>TP nr 84, s. 68 &#8211; „Zachęcamy drogich braci w Prawdzie wszędzie, aby dawali baczenie, żeby ich dzieci otrzymały najlepszą religijną naukę, jak również dobry przykład od nich w codziennym życiu. Każda rodzina powinna mieć swoje badanie biblijne, chociażby tylko było jedno dziecko. Każda niedziela powinna mieć swoją <b>cichą świętą godzinę społeczności,</b> <u>modlitwy</u> i <u>śpiewu</u>, w której uczestniczą rodzice i dzieci.”</p>
<p><u>Myślę, że znamy rzeczywistość naszych czasów i naszego życia, i to, że nie zawsze takie plany mogą dojść do skutku</u>. Warto jednak próbować i cieszyć się z każdej dobrej chwili, nawet jeśli daleko nam do doskonałości. <b>Jest to jak z tym muzykiem, którego zapytano czy w</b><b> starszym </b><b>wieku warto się zacząć uczyć grać na instrumencie.</b> Odpowiedział: <u>&#8222;Szanujcie każdy dźwięk, jakby miał coś opowiedzieć. Radość z gry będzie większa!&#8221;</u>. <b>I my też doceniajmy i dziękujmy Bogu </b><b>za każdą taką dobrą chwilę</b><b>. </b>Szukajmy pomysłów, które najlepiej pasują do naszej rodziny i bądźmy delikatni i nie narzucający się.</p>
<p><b>5. Ostateczny cel<br />
</b>W swoim artykule Richard Baxter napisał to tak: <u>„Pamiętaj o ostatecznym celu.<br />
Gdy przygotowujesz się do codziennej pracy, lub rozpoczynasz jakiekolwiek działanie na tym świecie, przy każdej sprawie wypisz na swoim sercu POŚWIĘCONA PANU”</u>. Mamy tu w artykule Baxtera odnośnik do Zach. 14:20. „<b>Wówczas nawet na dzwoneczkach koni umieszczą napis: „Poświęcone dla Jahwe”, a kotły [zwyczajne] w domu Jahwe będą jak kropielnice przed ołtarzem. A każdy kocioł w Jerozolimie i w Judzie będzie poświęcony dla Jahwe zastępów”</b>. Wiemy, że to opis tysiąclecia, ale dziś w naszym życiu tak właśnie możemy zrobić. <u>Oddać siebie i to co mamy w ręce Pana.</u></p>
<p>Myślę, że ładnie ten <u>ostateczny cel</u> lub <u>ostateczny sens</u> wyraża pewna opowiastka ze zbiorów Bruna Ferrero: <b>„Pytanie o sens życia. </b>Słynny filozof codziennie starał się bardzo znaleźć sens życia. Poświęcił na rozwiązanie tej zagadki najlepsze lata swego życia. Ile badań przeprowadził, ile książek napisał, i ciągle nie miał odpowiedzi. Konsultował się z największymi mędrcami ludzkości, odbył niejedną rozmowę i dyskusję. Zwiedził świat wzdłuż i wszerz i nie znalazł zadowalającej odpowiedzi na to pytanie.<br />
Pewnego wieczoru w ogrodzie przy domu, kiedy odpoczywał, wziął na kolana pięcioletnią córeczkę, która bawiła się wesoło i spytał ją:<br />
&#8211; Córeczko, dlaczego jesteś tu na ziemi?<br />
Dziewczynka odpowiedziała uśmiechając się: – Aby cię kochać tatusiu!”<br />
<u>Oby</u><u> takie myśli przyświecały nam w stosunku do naszego Boga </u><u>i do naszego Pana.</u></p>
<p><b>6. Gorliwość w powołaniu: </b>W swoim artykule Richard Baxter podkreślał, że tym powołaniem jest po prostu <b>to zajęcie,</b> które obecnie <u>wykonujemy</u>. Czy to <u><b>praca</b></u>, czy <u>szkoła</u>, czy <u>wychowywanie dzieci</u>, <u>opieka nad domem</u>, czy <u>cokolwiek innego</u> co jest naszą powinnością, naszym obowiązkiem. W wykładzie na ten temat przeczytałem niektóre zalety gorliwości w naszym powołaniu,<b> ale Baxter wymieniał ich więcej, więc wróćmy do nich teraz: </b></p>
<p><b>[cytuję z artykułu] </b>„[przez gorliwość w swoim powołaniu] &#8211; wykażesz, że nie jesteś leniem i sługą ciała (jak ci, którzy nie mogą odmówić mu przyjemności) i przyczynisz się do umartwienia wszystkich cielesnych pożądliwości i pragnień, które są karmione życiem pełnym wygód i nieróbstwa;</p>
<p>&#8211; pilnie wykonując to co należy do twego powołania uzyskasz więcej czasu na święte obowiązki. Leniwi nie mają czasu na modlitwę i czytanie Pism, ponieważ tracą go ociągając się podczas pracy;”</p>
<p>Tyle Baxter, a John Wesley dodaje do tego ciekawe zdanie: <u><b>„Napraw swoje ubranie, inaczej nigdy nie doczekam się, żebyś naprawił swoje życie. Oby nikt nigdy nie widział obdartego metodysty</b></u>” (s. 313). My byśmy mogli wstawić „wierzącego”.</p>
<p>Myślę, że dziś duży problem, który może dotykać wielu osób, i to także z ludu Bożego, to tzw. <b>prokrastynacja</b>. Przede wszystkim: <u>prokrastynacja to nie lenistwo</u>. Ten termin jest potocznie utożsamiany z lenistwem, ale w rzeczywistości jest to głębszy i bardziej złożony problem natury psychicznej. <u>Prokrastynacja</u> to celowe i dobrowolne zwlekanie z realizacją zaplanowanych czynności, mimo świadomości pogorszenia przez to swojej sytuacji (<u>np. zawodowej</u>). <b>Ktoś wie że powinien pracować, chciałby pracować, wie, że będzie gorzej, jeśli nie zacznie pracować, </b>nie czuje się dobrze nie pracując, <u>nie odpoczywa</u>, jest przygnębiony i nerwowy, <u><b>ale nie może</b></u>.</p>
<p><b>Zdarza się, że taka prokrastynacja, </b>a także <u>syndrom wypalenia zawodowego</u> są na tyle silne, że konieczne są konsultacje psychologiczne i <u>leczenie psychiatryczne</u>.<br />
Nie ma w tym nic złego, ponieważ choroby nerwowe i psychiczne to takie samo schorzenie ciała jak choroby fizyczne. <u><b>Nie jesteśmy tutaj szczególnie chronieni.</b></u><u><b> </b></u>Czasami dla naszego dobra możemy doświadczyć różnego rodzaju chorób (Rzymian 8:28).</p>
<p>Na pewno to schorzenie powiązane jest z ogólnym bezsensem wielu zadań w pracy, które trzeba wykonywać. Np. w korporacjach, ale też w innych firmach. Jedną z duchowych pomocy w takiej sytuacji, może być uświadomienie sobie, że nasz cel i motywacja to służenie Panu, <b>a to służenie Panu tylko wyraża się w służeniu drugim. </b><u>Ta myśl nieraz bardzo dodaje mi osobiście siły i chęci do pracy, gdy jest bardzo źle.</u></p>
<p><b>Widać to </b><b>w Liście do Kolosan</b><b> 3:23 – </b><u>&#8222;Cokolwiek czynicie, z serca wykonujcie, jak dla Pana, a nie dla ludzi&#8221;</u>. Na pewno zmieni to nieco nasze nastawienie.</p>
<p>Warto powtarzać sobie dobre rady ze słowami Bożego i obserwować księgę natury. To odkładanie na później to nie zawsze jest u nas <u>choroba</u>. <u>Przyp. 6:6-8</u> &#8211; <b>&#8222;Idź do mrówki, leniwcze, przypatrz się jej drogom i bądź mądry;</b> Chociaż nie ma ona wodza ani przełożonego, ani pana; To w lecie przygotowuje swój pokarm i gromadzi w żniwa swoją żywność.&#8221; Obserwacja przyrody, np. ptaków, zachęca do działania.</p>
<p>Oczywiście, istnieją sytuacje, w których najlepszą decyzją będzie rezygnacja z pracy, która niszczy nas jako sług Bożych i nie pozwala nam się rozwijać duchowo. <u>Jeśli możemy mieć pracę, która nie odbierze nam całych sił witalnych, a zarobimy w niej trochę mniej, to warto to rozważyć</u>, <b>bo życie i radość życia są ważniejsze od stanu posiadania.</b></p>
<p>Wiemy z przypowieści o siewcy (Mar. 4:19), że &#8222;ci, którzy zostali posiani między cierniami, są tymi, którzy słuchają słowa; lecz <u>troski tego świata, ułuda bogactwa i żądze innych rzeczy wchodzą i zagłuszają słowo</u>, i staje się bezowocne&#8221;.</p>
<p><b>Żyjmy dzisiaj Bracia i Siostry,</b> niech naszym godłem będą słowa z Kazn. Sal. 9:10 – <u>„Czyń wszystko, co znajdzie ręka twoja do czynienia, tak długo jak posiadasz siłę”</u>.<br />
Z tego wynikają 2. rzeczy: po <b>1/ </b>to, by wiernie używać zdolności i możliwości służby, które mamy; <b>2/ </b> nie odkładać na przyszłość, bo nie wiemy ile jeszcze dni tego doczesnego życia będzie nam dane. <u><b>Rozważajmy </b></u><u><b>co zrobić, żeby nasz dzień dzisiejszy był lepszy</b></u><u><b>.</b></u> Już wieczorem szykujmy się na kolejny dzień, a z Bożą pomocą będzie to dobry dzień!</p>
<p>Takiego dobrego dnia Wam życzę i na dzisiaj, i na kolejne dni. Niech dobry Bóg Wam wszystkim błogosławi!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10986</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zaczarowane Tereny</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zaczarowane-tereny/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zaczarowane-tereny</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zaczarowane-tereny/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Apr 2021 08:03:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[duch świety]]></category>
		<category><![CDATA[duchowe oczy]]></category>
		<category><![CDATA[duchowy słuch]]></category>
		<category><![CDATA[duchowy węch]]></category>
		<category><![CDATA[john bunyan]]></category>
		<category><![CDATA[kazania]]></category>
		<category><![CDATA[pilgrims progress]]></category>
		<category><![CDATA[sen duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[słowo boże]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka pielgrzyma]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zaczarowane tereny]]></category>
		<category><![CDATA[zmęczenie]]></category>
		<category><![CDATA[zniechęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[życie duchowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=7686</guid>

					<description><![CDATA[1 Tes. 5:5-8 – „Wy wszyscy bowiem synami światłości jesteście i synami dnia. Nie należymy do nocy ani do ciemności. Przeto nie śpijmy jak inni, lecz czuwajmy i bądźmy trzeźwi. Albowiem ci, którzy śpią, w nocy śpią, a ci, którzy się upijają, w nocy się upijają. My zaś, którzy należymy do dnia, bądźmy trzeźwi, przywdziawszy <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zaczarowane-tereny/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>1 Tes. 5:5-8 – <em>„Wy wszyscy bowiem synami światłości jesteście i synami dnia. Nie należymy do nocy ani do ciemności. Przeto nie śpijmy jak inni, lecz czuwajmy i bądźmy trzeźwi. <strong>Albowiem ci, którzy śpią, w nocy śpią,</strong> a ci, którzy się upijają, w nocy się upijają. My zaś, którzy należymy do dnia, bądźmy trzeźwi, przywdziawszy pancerz wiary i miłości oraz przyłbicę nadziei zbawienia.”</em></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony na spotkaniu zboru Wuppertal, 24.04.2021:</em></span></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-7686-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Br_Szpunar_Wiktor_-_Zaczarowane_tereny_Wuppertal_24_04_2021r.mp3?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Br_Szpunar_Wiktor_-_Zaczarowane_tereny_Wuppertal_24_04_2021r.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Br_Szpunar_Wiktor_-_Zaczarowane_tereny_Wuppertal_24_04_2021r.mp3</a></audio>
<p>_____________________<br />
Niektóre materiały użyte do przygotowania wykładu:<br />
&#8211; <a href="https://www.zajezusem.com/pdf/Pielgrzymcz1.pdf"><em>Wędrówka pielgrzyma</em></a>, John Bunyan<br />
&#8211; <em><a href="https://epifania.pl/wp-content/uploads/archiwum_tp_sb/terazniejsza_pdf/TP_354_1985_07.pdf">Zbudź się, powstań i przyjmij światło Chrystusa</a></em>, &#8222;Teraźniejsza Prawda&#8221; nr 354<br />
&#8211; <em>Ocuć się, który śpisz – Efez. 5:14</em>, wykład, Jan Ryl (W)</p>
<p><div id="attachment_7694" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-7694" class="wp-image-7694" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/obrazek1-1024x623.png" alt="" width="400" height="243" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/obrazek1-1024x623.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/obrazek1-300x183.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/obrazek1-768x467.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/obrazek1.png 1155w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-7694" class="wp-caption-text">Kadr z ilustrowanego audiobooka pt. &#8222;Wędrówka Pielgrzyma (Pilgrim&#8217;s Progress) [15/16]&#8221; (dostępny na YouTube)</p></div>Wspomniana tu noc to noc grzechu i zła, kiedy to jak zapisał prorok Izajasz „ciemności okrywają ziemię i mrok narody” [Izaj. 60:2]. Wszystkie dzieci Adama są w głębokim śnie, bez poznania Boga i bez poznania swojego grzesznego stanu. W takim stanie ludzie przychodzą na świat i są w takim stanie, dopóki nie przebudzi ich głos Boży.</p>
<p>Spotykamy ludzi, którzy posiadają wiele wiedzy i umiejętności, ale nie mają poznania samego siebie. Nie wiedzą, że są upadli i że potrzebują odzyskać utracone podobieństwo do Boga i utracony kontakt z Bogiem. Nie wiedzą, że jak mówi Pan Jezus: „tylko jednego potrzeba” (Łk 10:42) &#8211; potrzeba nawrócenia, pokuty, która poprowadzi do Chrystusa, a później do wzrastającej wiary, do oddania się Bogu na służbę i do uświęcenia, jak mówi apostoł Paweł: „bez którego nikt nie ujrzy Pana” [Żyd. 12:14].</p>
<p>Apostoł Paweł nazywa stan nienawróconego człowieka snem, bo grzesznik chociaż jest pełny chorób, myśli, że posiada świetne zdrowie. Zakuty w kajdany grzechu śni o tym, że jest wolny. Mówią: „Pokój, pokój!”, a pokoju nie ma, lecz cieszą się demony. Cały świat śpi i płynie z prądem rzeki w stronę przepaści.</p>
<p>Ten stan obejmuje też chrześcijan tylko z nazwy. Nie brak im wiary w Boga, ale brakuje zaufania do Boga. Nie brak religii, ale brakuje ducha (zawierającego pobożność i miłość do bliźniego). Jak mówił Jezus o nauczycielach religii w jego czasach: „Oczyszczają z zewnątrz kielich i misę, wewnątrz zaś są one pełne łupiestwa i pożądliwości”. Jest to religijność fasadowa, nominalna. Będąc we śnie chrześcijanin z nazwy nie ma powonienia i choć czasami ma na ustach Jezusa, nie może poczuć tego, co napisano o naszym Panu w Psalmie 45:9 – „wszystkie szaty Jego pachną mirrą, aloesem i kasją”. Ten cudowny zapach nie dociera do śpiących – nie rozumieją oni jak wspaniały jest charakter Pana Jezusa i nie próbują go naśladować. Izaj 56:10 prorokuje o nauczycielach Izraela cielesnego i duchowego: <strong>„ospałymi są, leżą, kochają się w drzemaniu.”</strong></p>
<p>Na tej tratwie, która płynie do przepaści, niektórzy się budzą. Budzą się jak strażnik, który pilnował apostoła Pawła i Sylasa. Dzieje 16:30 – „Panowie, co mam czynić, abym był zbawiony?” Zbudziłem się. Co dalej? Odpowiedź to: „Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom.”; w innych miejscach: „Nie bój się, tylko wierz” [Łuk. 8:50] „Powierz Panu drogę swoją, Zaufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni.” [Ps. 37:5]<br />
<strong>Pan mówi: Obudź się, wstań w tej chwili.</strong> Jak czytamy u Izaj. 52:2 „Strząśnij z siebie proch i powstań”. Nie spocznij dopóki nie będziesz mógł powiedzieć, że wierzysz w Pana Jezusa Chrystusa całym sercem. Obudź się!!</p>
<p>Niektórzy Bracia i Siostry przebudzili się wiele lat temu. Stoczyliście dużo duchowej wojny z szatanem, światem i ciałem. W tej walce szatan atakował przez liczne wojska występujące pod sztandarami grzechu, błędu, samolubstwa i światowości <em>(tak to wszystko podsumowujemy, a wiadomo, że każdy naśladowca Pana toczy swoje szczególne bitwy)</em>. Były to nieraz bardzo trudne doświadczenia. Tę drogę chrześcijańskiego życia bardzo ciekawie opisał angielski pisarz i kaznodzieja John Bunyan w swojej książce pt. <strong>„Wedrówka pielgrzyma”</strong>. Brat Johnson stwierdził, że książka ta była druga po Biblii w liczbie osób, które nawróciły się do żywej wiary w Pana Jezusa po jej przeczytaniu. Bunyan pisał tę książkę w więzieniu, w którym spędził 12 lat za organizację tajnych spotkań biblijnych i wygłaszanie na nich kazań bez zezwolenia władz.</p>
<p>„Wędrówka pielgrzyma” to rozbudowana przypowieść. Alegoryczny opis człowieka, który wędruje z Miasta Zagłady do miasta Nowe Jeruzalem. Po drodze spotyka on między innymi Bagno Rozterki, Wzgórze Trudów, Dolinę Poniżenia, Dolinę Cienia Śmierci, w której toczy walkę z szatanem, Targowisko Próżności. Te różne miejsca to różne doświadczenia w życiu chrześcijańskim od pokuty, przez usprawiedliwienie aż do poświęcenia i zdobycia nagrody.</p>
<p>Nas interesuje miejsce, do którego dwóch pielgrzymów, Chrześcijanin i Ufny, dotarli po licznych trudnościach wcześniej. Naprawdę wiele przeszli aż doszli na <strong>Zaczarowane Tereny</strong>. Jak czytamy u Bunyana: <em>&#8222;Potem widziałem, że przez dłuższy czas podróżowali, aż przybyli do pewnego kraju, którego klimat sprawiał, że przychodzący z innych okolic odczuwali wielką senność. Tutaj Ufny poczuł się tak bardzo ociężały i senny, że powiedział do Chrześcijanina: &#8222;Robię się tak senny, że wprost tracę przytomność i nie mogę utrzymać otwartych oczu. Połóżmy się na chwilę, aby się zdrzemnąć.&#8221; Chrześcijanin odpowiedział: &#8222;W żadnym wypadku! Chyba tylko po to, byśmy położywszy się już nigdy więcej nie wstali!&#8221;<br />
</em>Chciałbym, żebyśmy sobie uświadomili, że takie <strong><em>Zaczarowane Tereny</em></strong> naprawdę istnieją i co robić, gdy dojdziemy do nich w naszej wędrówce.<br />
Jak rozpoznać w sobie duchowe zasypianie? Jakie są oznaki tego, że nasza duchowa aktywność zanika? <strong>OBJAWY są podobne do fizycznego zasypiania:<br />
1/</strong> przestajemy wykonywać jakiś rodzaj pracy (duch. głoszenia, praktykowania), zanika nasz udział w życiu chrześcijańskim, powoli zwalniamy, wycofujemy się<br />
<strong>2/</strong> drażnią wszystkie odgłosy, głośne stuknięcie, powiedzenie czegoś&#8230; to gniewa, to denerwuje; jeśli ktoś napomina duchowo zasypiającego to normalną ludzką, grzeszną rzeczą jest odruch: <em>a co tobie do tego? To nie twoja sprawa</em>, nie przeszkadzaj mi…ja chcę spać… (ale to przecież <strong>Zaczarowane Tereny</strong>)<br />
<strong>3/</strong> temperatura ciała spada&#8230; jeśli chodzi o ducha to pojawia się obojętność, brak miłości braterskiej, brak gorącej miłości, pojawia się miłość tylko z nazwy<br />
<strong>4/</strong> rytm serca jest zwolniony&#8230; miłość jest ostrożna – nie możemy być naiwni, nie przesadzajmy z tą miłością, trzymajmy się trochę na dystans</p>
<p>Gdy już jesteśmy w takim stanie, niektóre rzeczy sprawiają, że łatwiej nam się duchowo zasypia, bardzo podobnie do fizycznego snu:<br />
1/ zmęczenie, a w duchowym życiu <strong>zniechęcenie</strong>, pod ciężarem doświadczeń życiowych wielu z nas wpada w duchowe zmęczenie. Jednak jesteśmy na Zaczarowanych Terenach i nie powinniśmy tutaj spać, bo możemy się już nie obudzić. Co robić? Izaj. 40:28-31 – <em>„Czy nie wiesz? Czy nie słyszałeś? Bogiem wiecznym jest Pan, Stwórcą krańców ziemi. On się nie męczy i nie ustaje, niezgłębiona jest jego mądrość. Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości. Młodzieńcy ustają i mdleją, a pacholęta potykają się i upadają, lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają.”</em> | lecz gdy zasypiamy duchowo możemy nie dowierzać…<br />
2/ przy zasypianiu sprzyja <strong>ciemność</strong> – w sensie duchowym to: poddawanie się pewnym rodzajom grzechu, ukrywanie własnych upadków i problemów, ukrywanie zła (żeby tylko nie dotarło światło, żeby tylko nikt się nie dowiedział…)</p>
<p>(cytat z Jana Taulera: <em><span style="color: #0000ff;">&#8222;Tysiąc występków, do których się prawdziwie przyznajesz i za które żałujesz, jest dla ciebie mniej niebezpieczne i szkodliwe niż ten jeden jedyny, którego nie chciałbyś wyznać, za który nie chciałbyś przyjąć upomnienia, z powodu którego nie odczuwałbyś smutku i niepokoju – przeciwnie, chciałbyś nawet sam siebie przekonać, że postąpiłeś słusznie.”</span></em>)</p>
<p>3/ <strong>cisza</strong> (wokół się nic nie dzieje, samemu się nic nie robi&#8230; Królestwo? ‘Będzie kiedyś&#8230;’)<br />
4/ <strong>wygodne miejsce </strong>(samolubstwo, umiłowanie wygody, lenistwo); <em>&#8217;nie bądź fanatyczny&#8217;, bądź dzisiejszy, bądź rozsądny <strong>[po ludzku]</strong>&#8230;&#8230;.</em> &#8212; to zwracanie uwagi bardziej na własne zasady niż zasady Boga, to cieplarniane warunki; <em><span style="color: #000080;">kiedyś brat Iwaniczko spytany w USA, jak to było być chrześcijaninem na Syberii, odpowiedział, że tam było łatwo, ale trudno jest tu w USA, w tak dobrych (po ziemsku) warunkach&#8230;</span></em><br />
5/ <strong>spokojna głowa</strong> (nie angażowanie się, omijanie doświadczeń, ‘są inni, oni…’)<br />
6/ <strong>monotonny głos</strong> (brak zmian w życiu duchowym, zborowym, rutyna)<br />
7/ <strong>wino, alkohol</strong> (różne błędy, którymi można się upić, szaleć i w końcu zasnąć)</p>
<p>Wszystko to wprowadza w stan snu. Ten sen oczywiście może być mniej lub bardziej głęboki. Zobaczmy jakie są objawy literalnego i duchowego snu:<br />
1. śpiący literalnie <strong>nie widzą niczego,</strong> co się wokół nich dzieje. A więc śpiący duchowo nie dostrzegają Prawdy, ich oczy wiary są zamknięte<br />
2. śpiący <strong>nie słyszą,</strong> ich uszy wiary są nieczułe, nie przyjmują spraw wiary; jak mówi nasz Pan <em>którzy mają uszy, ale nic nie słyszą</em> (Mat. 13:13-15)<br />
3. śpiący <strong>nie odczuwają smaku</strong>, oni nie mogą powiedzieć jak w Psalmie 19:11 –  <em>&#8222;słodsza nad miód i nad plastr miodowy&#8221;</em> jest prawda Boża, prawda staje się dla nich raczej mdła i niesmaczna, nie są chętni się nią karmić, nie mogą jej przeżuć;<br />
4. śpiący <strong>nie odczuwają zapachu, </strong>jest to niebezpieczne – znamy przypadki zaczadzenia, uduszenia się we śnie; przede wszystkim (w sensie duchowym) jest to jednak mniejsza ocena dla charakterów i postaw Pana a zwłaszcza braci, <em>&#8217;nie ma miłości w zborze&#8217;, 'co to jest za miłość?&#8217;</em>, niewłaściwe pojmowanie miłości (samolubne); jeśli ktoś ma <strong>duchowy węch </strong>to rozumie, że wszyscy  jesteśmy niedoskonali, że mamy swoje upadki, że ktoś może w danym czasie sam nie czuje się najlepiej, że nie ma warunków, że nie ma możliwości pomóc &#8211; trzeźwy chrześcijanin zauważy jednak nawet drobne usługi, najmniejsze czyny miłości, ucieszy się z ich zapachu. Tylko śpiący tego nie odczuwa.<br />
5. śpiący <strong>nie odczuwa dotyku</strong>, śpiący chrześcijanie stają się nieczuli na to jak dotyka ich łaska Boża. Nie czują problemów osób wierzących i poświęconych, tak jakby mieli duchowy paraliż, nie czują też wzdychania całego stworzenia <em><u>czyli l</u></em>udzi wokół: <em><u>zamiast</u></em><em> współczucia i miłości <strong><u>pojawia się</u></strong> zniecierpliwienie i gniew<br />
</em><strong>6. ręce śpiących są bezsilne i nieczynne,</strong> nie służą duchowo ani Bogu, ani sobie, ani bliźnim&#8230;; ręka w symbolice biblijnej przedstawia moc i służbę (znamy werset: <strong>&#8222;Co masz w ręku twoim?&#8221;</strong>), ale śpiącym wszystko wypada z rąk, ich ręce opadają… czujnym duchowo wystarczy niewiele: laska w ręku, kamień i proca, miska z wodą i ręcznik, alabastrowy słoik z perfumami… Inaczej jest ze śpiącymi, czy mają dużo czy mało – nie potrafią tego użyć<br />
7. <strong>nogi śpiących przestają chodzić</strong> – w sensie duchowi nie idą już drogami sprawiedliwości i świętości, schodzą z drogi lub kładą się przy drodze…<br />
8. we śnie pojawiają się <strong>przyjemne lub nieprzyjemne obrazy, marzenia senne</strong>, ale zawsze są to złudzenia, są to różne iluzje odnoszące się do własnej osoby, do Pana, do braci i do świata; niektórzy myślą, że wypędzają demony i są gigantami wiary, czasem te iluzje mogą być też negatywne, że nie ma już dla mnie nadziei, że jestem odrzucony – co też nie jest prawdą, bo przecież nawet syn marnotrawny został przyjęty ponownie!!!<br />
9. <strong>lunatykowanie &#8211;</strong> chodzenie we śnie, które <em><u>duchowo</u></em> objawia się pod postacią różnych form błędu, grzechu, samolubstwa i światowości, często później osoba, która lunatykowała nie wie co i dlaczego zrobiła, nie chce w to nawet wierzyć<br />
10. <strong>mówienie przez sen</strong> – głoszenie błędów, głoszenie martwych, światowych teorii, angażowanie się w sprawy świata: politykę, reformowanie „złego świata”</p>
<p>Jeżeli w jakimkolwiek stopniu czujemy się opanowani przez któreś z objawów duchowego snu, to jest tylko jedna rada, którą można zastosować. <strong>Efezjan 5:14 – „Obudź się, który śpisz, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus.”</strong></p>
<p>Z duchowego snu można powstać. Jeśli ktokolwiek z nas przekona się, że duchowo śpi lub tylko zasypia, to niech usłyszy ten budzik. <u>Ten budzik dotrze do nas przez Słowa Biblii, przez różne Opatrzności w naszym życiu, nasz Pan nie zostawi nas samych, lecz jak Dobry Pasterz nie przestanie wołać swoich owiec.</u> <strong>Musimy się obudzić Bracia i Siostry, nie możemy spać i zasypiać, musimy iść i musimy przejść przez Zaczarowane Tereny. <u>Jak to zrobić?</u><br />
</strong>&#8211; <strong>nie ulegajmy zmęczeniu,</strong> prośmy Boga w modlitwie o nowe siły, nie chowajmy się w ciemności grzechu, wyznawajmy nasze upadki, nie szukajmy własnej wygody i spokoju, nie napełniajmy się błędem ani teoriami tego świata<br />
&#8211; ćwiczmy oczy, aby <strong>dostrzegały sprawy Boże</strong>, użyjmy maści, która naprawia oczy i sprawi, że będziemy mogli przejrzeć [Obj. 3:19], jest to balsam Prawdy Słowa Bożego,<br />
&#8211; sprawdźmy uszy<strong>, czy słyszą </strong>podstawowe zasady wiary, „kto ma uszy, niechaj słuchy”; „dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych” [Żyd. 3:8]<br />
&#8211; <strong>ćwiczmy smak,</strong> abyśmy mogli się rozkoszować słodyczą Prawdy, jej ducha i Boskich obietnic (niech będą dla nas jak „mleko i miód”, tak słodkie); <strong><br />
&#8211; ćwiczmy powonienie,</strong> żebyśmy czuli ducha Prawdy, żebyśmy wyczuwali piękne charaktery Pana i braci, żebyśmy współczuli też z trudnościami braci i ludzi wokół nas<br />
&#8211; <strong>ćwiczmy dotyk i ręce</strong>, żebyśmy byli gotowi do służby z miłością Panu, Prawdzie, braciom i wszystkim, z którymi się stykamy. Zobaczmy 1 Piotra 4:8 – „Nade wszystko miejcie gorliwą miłość jedni ku drugim, gdyż miłość zakrywa mnóstwo grzechów”. ; Jakuba 4:8 – „Oczyśćcie ręce, grzesznicy, uświęćcie serca!”; Gal. 6:9 – &#8222;W czynieniu dobra nie ustawajmy, bo gdy pora nadejdzie, będziemy zbierać plony, o ile w pracy nie ustaniemy.&#8221;<br />
&#8211; <strong>ćwiczmy nogi</strong>, żeby radośnie biegły drogą prawdy i świętości;  Żyd. 12:12-13 – „Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i osłabłe kolana! Proste czyńcie ślady nogami, aby kto chromy nie zbłądził, ale był raczej uzdrowiony.” Zaufajmy Bogu kiedy mówi: <strong>&#8222;Wystarczy ci mojej łaski.&#8221;</strong>; „ja idę z Tobą” [Izaj. 43:5]<br />
&#8211; nie wierzmy z koszmary i sny, porzucajmy złudzenia – Przyp. 20:13 – „Nie kochaj spania, abyś nie zubożał, otwórz oczy swoje, a nasycisz się chlebem.”; Niech pocieszeniem będą słowa Marcina Lutra: „Życie nie jest byciem pobożnym, lecz stawaniem się pobożnym, [życie nie jest] byciem zdrowym, lecz stawaniem się zdrowym, nie jest byciem, lecz stawaniem się, nie jest spokojem, lecz ćwiczeniem. Jeszcze nie jesteśmy, lecz staniemy się. Ono nie zostało jeszcze zrobione i nie stało się, ale jest w toku. To nie jest koniec, lecz droga.” (WA7, 336, 30-36)</p>
<p>List do Rzymian 13:11-14 – „A zwłaszcza rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas, niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. Noc się posunęła, a dzień się przybliżył. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła!</p>
<p>Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień: nie w hulankach i pijatykach, nie w rozpuście i wyuzdaniu, nie w kłótni i zazdrości. <strong>Ale przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa i nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom.</strong>”</p>
<p>Kiedy się wstanie, trzeba się przyoblec czyli ubrać się. Mamy się ubrać w mocną wiarę w Jezusa Chrystusa jako naszego Odkupiciela i Jedynego Pana, który może nas wyzwolić z naszych grzechów i który ma moc przemienić nasze życie i uczynić nasze życie szczęśliwym.</p>
<p>Szczęście duchowe przyjdzie do nas w czasie burzy i w czasie różnych doświadczeń, które nas spotykają. To mogą być trudne doświadczenia, które spotykają wiele osób z ludu Bożego. Niektóre dzieci Boże wpadają w sen bo nie wytrzymują tych doświadczeń. Są to na przykład:<br />
&#8211; powracające grzechy;                           &#8211; choroby fizyczne i psychiczne<br />
&#8211; trudności bytowe i zawodowe;          &#8211; trudności w rodzinie i małżeństwie<br />
&#8211; różne lęki i zmartwienia                       &#8211; trudności zborowe<br />
&#8211; śmierć naszych marzeń i nadziei związanych z doczesnym życiem …</p>
<p>Nie pozwalajmy sobie na myśli, że w takich doświadczeniach jesteśmy sami. Pamiętajmy, że Bóg Dawida jest i naszym Bogiem. Bóg się nie zmienił. Ps. 138:3 &#8211; &#8222;W dniu, gdy cię wzywałem, wysłuchałeś mnie, Panie, dodałeś mocy duszy mojej…&#8221; Wołajmy do Boga w naszych doświadczeniach i nie dawajmy sobie spokoju, dopóki nie odczujemy Jego odpowiedzi. Lecz ta odpowiedź może być czasem jak ta z 1 Król. 12:24 – <strong>„Gdyż ode mnie wyszła ta sprawa.”</strong> &#8212;<br />
w trudnościach materialnych, gdy ledwo wiążesz koniec z końcem. <em><u>„ode mnie wyszła ta sprawa</u></em><em>”</em>; Gdy chciałeś wykonać coś wielkiego dla Pana, ale przyszła choroba i cierpienie, <em><u>„ode mnie wyszła ta sprawa”</u>. </em>Postawmy na pierwszym miejscu Boga i Jego plan dla nas, pamiętajmy, że Królestwo Boże jest przed nami.</p>
<p>Drodzy Bracia i Siostry, &#8222;Wędrowcy&#8221; z książki Bunyana gdy znaleźli się na <strong><em>Zaczarowanych Terenach</em></strong> zaczęli rozmawiać i opowiadać sobie nawzajem swoją wcześniejszą drogę, szukali społeczności, modlili się, podtrzymywali jeden drugiego, by tylko przejść Zaczarowane Tereny, było to wielkie niebezpieczeństwo gdyby tam zostali. Szli naprzód pomimo senności i to powinno być dla nas zachętą.</p>
<p><em>Święci, gdy senność was morzyć zaczyna,<br />
Przyjdźcie się uczyć – to rada jedyna<br />
Od tych dwóch pielgrzymów, jak wszelkim sposobem<br />
Od śpiączki się bronią – wszak grozi im grobem!<br />
Tą bronią – społeczność jest świętych właściwa,<br />
I nie śpią, choć senność przygniata ich mściwa.”<br />
</em></p>
<p>1 Tes. 2:12 – „Chodźmy godnie Bogu, który nas powołał do swego królestwa i do chwały”. Przypomnijmy sobie chodzenie Izraelitów, okrążanie murów Jerycha. <em>Zdobycie miasta przez okrążanie go przez 7 dni a 7-dmego dnia nawet 7 razy. Trzeba było wiary w to, że takie chodzenie i trąbienie ma sens; my też potrzebujemy zaufania  Bogu. <strong>„Panie, przymnóż nam wiary!” </strong></em></p>
<p>Norweskie przysłowie mówi: <strong>„Nie ważne jak wolno idziesz, i tak prześcigasz tych, co leżą na sofie.” </strong>A &#8222;Wędrówka pielgrzyma&#8221; podaje dalej, że tak rozmawiając: <em>&#8222;pielgrzymi opuścili Zaczarowany Teren i weszli do Ziemi Poślubionej, gdzie powietrze było świeże i przyjemne. (&#8230;) Tutaj nieustannie słyszeli śpiew ptaków, podziwiali rosnące na każdy kroku przepiękne kwiaty i słuchali świergotu skowronków, unoszących się nad polami. W tym kraju słońce świeci we dnie i w nocy, gdyż kraj ten leży poza zasięgiem Doliny Cienia Śmierci. Nie mógł dotrzeć tam olbrzym Rozpacz, stamtąd pielgrzymi nawet nie mogli dojrzeć Zamku Zwątpienia, natomiast widać było Miasto, do którego zdążali.&#8221;</em></p>
<p>Kiedy pierwszy raz byłem u Was na spotkaniu w Velbert mówiłem o zmartwychwstaniu. Wiemy, że nasze obudzenie z grobu jest zupełnie w rękach Boga, jednak część naszego zmartwychwstania jest w naszych rękach. Jak pisze autor w TP nr 354, s. 102 &#8211; <em>&#8222;Zmartwychwstanie dzieci Bożych rozpoczyna się w tym życiu, to znaczy, iż obecnie podlegają oni tej jego części, w której następuje powstanie w umyśle, sercu i woli. Powstają bowiem ze swych martwych, samolubnych i światowych ludzkich umysłów, uczuć i woli&#8221; </em></p>
<p>Drodzy Bracia i Siostry! Jak obiecuje Efezjan 5:14 &#8211; &#8222;Ocuć się, który śpisz, i <strong>powstań od umarłych, a oświeci cię Chrystus&#8221;.</strong> Jeśli będziemy powstawać z ziemskiego i grzesznego myślenia i życia, jeśli będziemy powstawać, to oświeci nas Jezus Chrystus. Oświeci nas swoją cudowną Osobą, a także prawdą i duchem świętym. Da nam radość już dzisiaj i pełnię radości w Królestwie!!</p>
<p>To co szczególnie nas ogranicza i ciągnie nas w przepaść na Zaczarowanych Terenach, to różne lęki, smutki i ciężary doczesnego życia. <u>Odłóżmy te ciężary.</u></p>
<p>Mateusza 6:33 <em>&#8211; &#8222;Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.&#8221;</em> Jak mówi brat Russell w kazaniu „Szukanie najpierw Królestwa”: <em>„doświadczenia są konieczne dla naszego rozwoju i przygotowania do Królestwa. (&#8230;) przez wiarę dziedzice Królestwa mają sobie uświadomić, że wszystkie rzeczy związane z ich sprawami znajdują się pod Boskim nadzorem i wszystkie razem działają dla dobra tych, co miłują Boga”; … </em>Ciężar doświadczeń będzie lżejszy, gdy będziemy widzieli ich cel w Królestwie, fakt, że &#8222;ten krótki i lekki ucisk przynosi nam wielką i wieczną wagę chwały&#8221;. <strong><em><u>Nie traćmy wiary!!!</u></em></strong> Pamiętajmy 1 Jana 5:4 – <strong>„To jest zwycięstwo, które zwycięża świat, wiara nasza.”</strong></p>
<p>Nasza wiara w Boga i w Boski plan jest często próbowana. Czy jesteśmy w stanie ufać Bogu, gdy nie możemy Go znaleźć? Czy potrafimy pójść za Jezusem wiarą, kiedy Go nie widzimy? Czy Chrystus mieszka w naszych sercach przez wiarę? Pamiętajmy, że gdyby nie było w naszym życiu trudności, to trudno byłoby mówić o zwycięstwie. Zwycięstwo oznacza, że kogoś spotkały trudności i pokonał je z Bogiem. Nie każdy z nas musi być bohaterem wiary.</p>
<p>W drugiej części „Wędrówki pielgrzyma”, opisany jest pan Wielkie-Serce, ale jest też opisany pan Mdłe-Serce, Słabe-Serce. Ten pierwszy to oczywiście wielki wzór jak apostoł Paweł. To jednak ten drugi podaje bardzo dobrą myśl dla każdego ze słabszych dzieci Bożych. Kiedy olbrzym Niszczy-Dobro obrabował go i porwał, i gdy z Bożą pomocą udało mu się uciec, pan Mdłe-Serce mówi:</p>
<p><em>„Mam przed sobą zapewne szereg dalszych ataków, ale <strong><u>to jedno postanowiłem</u></strong>: aby biec, gdy tylko będę mógł, aby iść, gdy nie będę mógł biec, i aby czołgać się, gdy nie będę mógł iść. </em></p>
<p><em>[Powtórzmy:] <strong>aby biec, gdy tylko będę mógł, aby iść, gdy nie będę mógł biec, i aby czołgać się, gdy nie będę mógł iść.</strong>”</em></p>
<p>Byle do Pana i do Królestwa!</p>
<p>Czasami po ludzku <em>”wiatr jest przeciwny”</em>. Czasami chciałoby się pójść spać i zapomnieć o wszystkim. <u>Idźmy wtedy do studni!!</u> Naczerpmy żywej wody Słowa Bożego. Bądźmy jak słudzy Izaaka, którzy odkopali na nowo studnie wody, które zakopali Filistyni. Ks. Przypowieści 6:4 – <em>„Oczom swym zamknąć się nie daj, powiekom nie dozwól odpocząć.”</em> <strong><u>Nie dajmy się Zaczarowanym Terenom.</u></strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zaczarowane-tereny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Br_Szpunar_Wiktor_-_Zaczarowane_tereny_Wuppertal_24_04_2021r.mp3" length="22807255" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7686</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
