<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>rozwój charakteru &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/rozwoj-charakteru/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Oct 2025 20:31:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Biblijne metody rozwijania charakteru – część 3</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2025 14:23:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblijne metody rozwijania charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[etyka chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[kazania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[mirosław sellin]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zalety charakteru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12138</guid>

					<description><![CDATA[Trzecia część wykładu o biblijnych metodach rozwijania charakteru. Tym razem tematem będzie piąta metoda &#8211; wzmacnianie słabych łask przez wspieranie ich mocnymi. List do Hebrajczyków 12:12,13 &#8211;  Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i omdlałe kolana. Prostujcie ścieżki dla waszych stóp, aby to, co chrome, nie zeszło z drogi, ale raczej zostało uzdrowione. &#8211; Wykład wygłoszony przez <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Trzecia część wykładu o biblijnych metodach rozwijania charakteru. Tym razem tematem będzie piąta metoda &#8211; </strong><strong>wzmacnianie słabych łask przez wspieranie ich mocnymi.</strong></p>
<p><strong>List do Hebrajczyków 12:12,13 &#8211; </strong></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i omdlałe kolana. Prostujcie ścieżki dla waszych stóp, aby to, co chrome, nie zeszło z drogi, ale raczej zostało uzdrowione.</em></span></p>
<p>&#8211; Wykład wygłoszony przez br. Mirosława Sellina na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 28 września 2025 r. &#8211;</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/bXhhbI7JhIM?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Posłuchaj też: </strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/">Biblijne metody rozwijania charakteru – część 1</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/duchowa-metamorfoza-biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-2/">Biblijne metody rozwijania charakteru – część 2: Duchowa metamorfoza</a></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12139" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/cross-country-running-in-corpus-christi-texas-injuries.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/cross-country-running-in-corpus-christi-texas-injuries.jpg 1000w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/cross-country-running-in-corpus-christi-texas-injuries-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/cross-country-running-in-corpus-christi-texas-injuries-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Mówiąc o mocnych i słabych łaskach charakteru należałoby rozwiać pewne nieporozumienie, które mogłoby tutaj się pojawić, a mianowicie, że wyższe pierwszorzędne łaski to łaski mocne a na przykład trzeciorzędne to łaski słabe. Taka myśl jest błędna. Apostołowie prosili przecież „dodaj nam wiary”, a jest to łaska wyższa pierwszorzędna. Klasyfikacja łask na <strong>pierwszorzędne</strong>, <strong>drugorzędne</strong> i <strong>trzeciorzędne</strong> nie jest doktryną biblijną, jest ona raczej oparta na układzie i funkcji naszego organu mózgowego. Nie mamy też rozumieć tego podziału tak jakoby łaski <strong>trzeciorzędne</strong> są mniej ważne od łask <strong>drugorzędnych</strong>.</p>
<p>Podczas, gdy łaski <strong>wyższe pierwszorzędne</strong> są najważniejsze, byłoby błędem powiedzieć, że łaski <strong>drugorzędne</strong> są ważniejsze od <strong>trzeciorzędnych</strong>. Te numeryczne nazwy nie powinny być rozumiane jako podawanie porządku ważności łask z wyjątkiem oczywiście tych <strong>wyższych łask pierwszorzędnych</strong>. Łaski <strong>trzeciorzędne </strong>nazywają się raczej tak dlatego, że są z reguły ostatnimi rozwiniętymi.</p>
<p>Jak pamiętamy nie ma organów uczuciowych, których bezpośrednie działanie wytworzyłoby <strong>drugorzędne</strong> łaski. Powstają one w wyniku tłumienia przez <strong>wyższe pierwszorzędne</strong> łaski wysiłków niższych organów uczuciowych próbujących zdobyć nad nami kontrolę.</p>
<p>Dla przykładu &#8211; kiedy pozwolimy niższemu organowi uczuciowemu <strong>zdobywania</strong>, czyli <strong>zamiłowaniu do pozyskiwania dóbr</strong> <strong>oraz ich zachowywania</strong> (który powoduje powstanie niższej pierwszorzędnej łaski zwanej <strong>przezornością</strong>) zdobyć nad nami kontrolę, uczyni on nas chciwymi, pazernymi i skąpymi; ale kiedy <strong>wyższe pierwszorzędne łaski</strong> zdołają stłumić wysiłki naszego pragnienia <u>zdobywania</u> zmierzające do zdobycia kontroli nad nami, skutkiem będzie przejawianie <strong>drugorzędnej łaski</strong> <u>szczodrości</u>.</p>
<p>Czyli widzimy, że łaski <strong>drugorzędne</strong> powstają najczęściej wcześniej niż <strong>trzeciorzędne</strong>, ponieważ powstają w wyniku tarcia pomiędzy łaskami <strong>pierwszorzędnymi</strong>, które są już od zawsze zakodowane w naszych mózgach.</p>
<p>Wiemy, że <strong>słaby w obecności mocnego nie ma wielkiej szansy na zwycięstwo</strong>. Podobna sytuacja ma miejsce w wielu naszych próbach.</p>
<p>Nasze słabe łaski często muszą konfrontować się z czymś, co jest od nich mocniejsze. Jak możemy sobie w tym wypadku poradzić?</p>
<p>Jak powinniśmy postąpić w krytycznym położeniu, gdy zdajemy sobie sprawę, że nasza słaba łaska prawdopodobnie upadnie w próbie? Odpowiadamy: <strong>przez wzmocnienie słabej łaski mocną, używając jej jako zachętę i podporę.</strong> Ta metoda, gdy ją dobrze zrozumiemy, jest bardzo łatwa do zastosowania.</p>
<p>W naszym wersecie wyrazy <strong>ręce</strong> i <strong>nogi</strong> oczywiście mają zastosowanie symboliczne. <strong>Ręce</strong> w</p>
<p>Biblii m.in. obrazowo przedstawiają służbę i te łaski, które objawiają się w służbie – <em>„A trzeci Anioł szedł za nimi, mówiąc głosem wielkim: Jeźli się kto pokłoni bestyi i obrazowi jej, i jeźli weźmie <u>piętno</u></em><u> <em>na czoło</em></u> (przyjęcie przez nich nauk bestii i jej obrazu)<em> swoje albo na <u>rękę swoję</u></em> (godzenie się na służenie im)<em>”</em> <strong>Obj. 14:9</strong>. <strong>Nogi</strong> przedstawiają przedstawiają postępowanie dobre i złe, czyli dotyczy wszystkich łask &#8211; <em>„Słowo twe jest pochodnią <u>nogą moim</u>, a światłością <u>ścieszce mojej</u>.” </em><strong>Ps. 119:105</strong><em>. </em>Gdy Apostoł zwraca naszą uwagę na podpieranie rąk i nóg, on chce abyśmy dawali im poparcie, jakie potrzebują, gdy są <strong>zemdlone</strong> i <strong>osłabione</strong>.</p>
<p>Apostoł Paweł zaczerpnął tę myśl ze Starego Testamentu &#8211; <strong>Izaj. 35:3</strong></p>
<p><em>Wzmacniajcie osłabłe ręce i posilcie omdlałe kolana.</em></p>
<p><strong>Zauważamy, że ta zasada nie jest czymś dziwnym i jest widoczna w otaczającym nas świecie.</strong></p>
<p><u>Chromy</u> człowiek używa kuli. Dlaczego? Ponieważ nie ma on dosyć siły w swoich członkach ciała, aby się podpierać i dlatego on kładzie część swego ciężaru na kulę, aby umożliwiła mu lepiej chodzić. Gdy ktoś jest <u>lekko kulawy tylko na jedną nogę</u>, może on rzucić ciężar na zdrową nogę tak dużo jak jest możliwe i tym sposobem podeprzeć kulawą. Rownież, <u>gdy podnosimy ciężar</u>, ktory jest za ciężki dla jednej ręki, możemy skomunikować się z drugą i pomóc pierwszej. Tym sposobem jesteśmy w stanie nieść ten ciężar.</p>
<p>Jest pełno innych takich ilustracji.</p>
<p><u>Pewien chłopiec o jednej słabej rączce</u> wiózł raz ziemię na taczkach. Bał się, że jeśliby dopuścił równą wagę, aby ciążyła na każdą rączkę, to słaba rączka by się złamała, więc przełożył więcej ciężaru mocnej, tym sposobem umożliwił słabej rączce, aby niosła tylko tyle ciężaru, ile mogła. Tym sposobem był on w stanie wykonać to zadanie.</p>
<p>Czasami <u>w bitwie</u>, gdy pewna część frontu napotyka na duży opór lub bardzo wiele ataków, co jest potrzebne do ratowania sytuacji? &#8211; posłanie rezerw na to miejsce, by osłabieni mogli być wzmocnieni, a także wyjść zwycięsko lub przynajmniej utrzymać swoją pozycję.</p>
<p>A więc w próbach, które są cięższe od łask, które wchodzą w nich w grę, możemy użyć różnorakiej pomocy w postaci podpory, przełożenia ciężaru na mocną stronę, wzmocnienia rezerwami. Dając taką pomoc tym łaskom, uodpornimy je do pomyślnego zniesienia tej próby.</p>
<p>Zwróćmy teraz uwagę na pewną liczbę wersetów, które pokazują, że jest to metoda biblijna.</p>
<p>W tym samym rozdziale <strong>Żyd.12: 2,3</strong> o Naszym Panu jest powiedziane jako o tym, który <u>otrzymał wzmocnienie</u> w ten sposób:</p>
<p><em>„Patrząc na Jezusa, twórcę i dokończyciela wiary, który z powodu <u>przygotowanej mu radości</u> wycierpiał krzyż, nie zważając na hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga.</em></p>
<p><strong> </strong><em>Pomyślcie więc o tym, który zniósł tak wielki sprzeciw wobec siebie ze strony grzeszników, abyście nie zniechęcali się w waszych umysłach i nie ustawali”</em></p>
<p><em> </em>„<em>który z powodu przygotowanej mu radości </em>(tak radość, jak i nadzieja są objęte w tej myśli), <em>wycierpiał krzyż</em>”. Był On cierpliwym, ponieważ miał nadzieję i radość, które Go wspierały w doświadczeniach. Możliwym jest, że On upadłby, gdyby nie był przez nie podpierany.</p>
<p>„<em>Pomyślcie więc o tym, który zniósł tak wielki sprzeciw wobec siebie ze strony grzeszników, abyście nie zniechęcali się w waszych umysłach i nie ustawali</em> &#8222;. No właśnie. Gdy o tym pomyślimy to zauważymy, że to miłość jaką miał Nasz Pan, pomogła Mu znosić sprzeciwianie od grzeszników i zarazem podpierać także Jego wytrwałość, cierpliwość.</p>
<p>Przez przypadek obejrzałem przemówienie na uroczystości pogrzebowej zamordowanego Charliego Kirka jego żony i następnie przemówienie Donalda Trumpa. Oboje dużo mówili o wierze i chrześcijaństwie. Lecz tylko żona płacząc powiedziała publicznie, że przebacza mordercy swojego męża, bo tak uczyniłby jej mąż a przede wszystkim Chrystus. Natomiast prezydent Trump powiedział, że nie potrafi wybaczyć swoim wrogom, że ich nienawidzi i wie, że Charlie patrząc w tej chwili na niego z góry nie jest zadowolony, że tak właśnie mówi. Myślę, że prezydent Trump musi jeszcze wykonać dużo pracy nad swoim charakterem, chociaż jednego mu nie zabrakło – szczerości.</p>
<p><strong>Żyd.10: 32,34</strong></p>
<p><em><u>Przypomnijcie sobie dawne dni</u></em><em>, kiedy to po oświeceniu znosiliście wielkie zmagania z cierpieniem;</em></p>
<p><em><u>Cierpieliście bowiem ze mną</u></em><em> w moich więzach i przyjęliście z radością grabież waszego mienia, <u>wiedząc, że macie w sobie lepszą i trwałą majętność w niebie</u>.</em></p>
<p><strong> </strong>Wspomnienie <em>„dawnych dni”</em>, czyli przywołanie duchowej siły i odwagi, odwołanie się do tych mocnych łask charakteru, które wtedy przejawialiśmy oraz myśl o <em>„lepszej i trwałej majętności w niebie”</em> (lub w naszym przypadku w Królestwie Naszego Pana) pozwolą nam walczyć dzielniej i stać lepiej w warunkach, które będą próbować naszą siłę i wytrwałość. My mamy mocne strony charakteru, które jakiś czas nie są wykorzystywane. Nie było ku temu potrzeby. Ale w chwili takich prób sięgnijmy po nie aby podeprzeć atakowane słabe łaski charakteru.</p>
<p>Nie na darmo mówi się, że przeciwnik stara się znaleźć nasz „słaby” lub „czuły” punkt i go zaatakować. Tak czynią właśnie szatan, nasze upadłe ciało i świat.</p>
<p>Stąd Apostoł Piotr zwraca na to i mówi w <strong>1 Piotra 5:8,9</strong></p>
<p><em>„Bądźcie trzeźwi, czuwajcie, bo wasz przeciwnik, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożreć. Przeciwstawiajcie się mu, mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem waszych braci na świecie</em>”</p>
<p>Tutaj widzimy też, że świadomość tego, że zauważamy miłość i moc w wierze naszych braci, którzy cierpią podobnie jak my, inspiruje nasze serca i dają siłę, moc do dawania odporu szatańskim atakom.</p>
<p><strong>Mat 11:28-29 </strong></p>
<p><em>Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam <u>odpoczynek</u>.</em></p>
<p><em>Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem <u>cichy i pokornego serca</u>, a znajdziecie <u>odpoczynek</u> dla waszych dusz.</em></p>
<p><strong> </strong>W ten sposób on pokazuje nam, że cichość (łagodność) i pokora serca umożliwiają nam podtrzymywać pokój. Łagodność i pokora serca, jako mocne łaski naszego charakteru mogą podtrzymać nasz pokój, gdy przyjdą na nas próby, które ten pokój atakują.</p>
<p><strong>Łuk. 17:5</strong></p>
<p><em>I powiedzieli apostołowie do Pana: <u>Dodaj nam wiary</u>.</em></p>
<p>Jezus wyjaśniając w jaki sposób powinno to być osiągnięte dał do zrozumienia, że sługa nie będzie wymagał, aby jego pan mu służył, ale po skończonej swojej pracy przyjdzie i będzie</p>
<p>służył swemu panu <strong>w.6-9</strong></p>
<p><em>A Pan odpowiedział: Gdybyście mieli wiarę jak ziarno gorczycy i powiedzielibyście temu drzewu morwy: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się do morza, usłuchałoby was.</em></p>
<p><em>Kto z was, mając sługę, który orze albo pasie, powie mu, gdy wróci z pola: Chodź i usiądź za stołem? Czy nie powie mu raczej: Przygotuj mi kolację, przepasz się i usługuj mi, aż się najem i napiję, a potem i ty będziesz jadł i pił? Czy dziękuje słudze, że zrobił to, co mu nakazano? Nie wydaje mi się.</em></p>
<p>Potem w <strong>w. 10</strong> dodaje:</p>
<p><em>Także i wy, gdy zrobicie wszystko, co wam nakazano, mówcie: <u>Sługami nieużytecznymi jesteśmy</u>. Zrobiliśmy to, co powinniśmy byli zrobić.</em></p>
<p><strong> </strong>Jaka jest tutaj lekcja? Nasz Pan wyraźnie pokazuje tutaj, że pokora jest tą zaletą, jaką On doradził wypracować Apostołom, aby wzrosła ich wiara. Czyli pokora wzmacnia wiarę.</p>
<p>Mamy również tę metodę przedstawioną w naszych wzajemnych stosunkach między braćmi i możemy tę myśl przenieść do tego co dzieje się w naszym własnym postępowaniu.</p>
<p><strong>Rzym 15:1</strong>:</p>
<p><em>A tak my, <u>którzy jesteśmy mocni, powinniśmy znosić słabości słabych</u>, a nie szukać tego, co nam się podoba.</em></p>
<p>Tak i my możemy powiedzieć naszym mocnym łaskom, które są w nas: „Nie szukajcie tego, aby podobać się samym sobie”, czyli nie spoczywajmy na laurach. Tak, mamy niektóre mocne łaski, ale jednocześnie dopuszczamy, aby nasze słabe łaski upadały. Zaprzęgnijmy siłę tych mocnych łask na wzmocnienie tych słabych, aby tym sposobem umożliwić im wyjść z tej walki zwycięsko. Parafrazując myśl tego wersetu możemy powiedzieć, że łaski, które są mocne, winny znosić słabości słabych, pomóc im, a nie podobać się samym sobie, czyli spocząć na laurach.</p>
<p>Aby <strong>zastosować tę metodę</strong> trzeba najpierw <strong>zrozumieć proces</strong>, dzięki któremu ona działa. Musimy ciągle badać, <strong>które z naszych łask są silne, a które słabe</strong>, a kiedykolwiek jesteśmy wprowadzeni w doświadczenia, które atakują nasze słabe zalety, powinniśmy natychmiast wezwać na pomoc łaski &#8211; dzięki którym jesteśmy mocnymi. Nabierając doświadczenia w takich próbach, nasz umysł będzie nam bezbłędnie doradzał, jakie mocne łaski mają działać w tym właśnie doświadczeniu, w którym aktualnie się znaleźliśmy, aby przez nałożenie na nich wymaganego ciężaru, dawały słabym łaskom podporę, umożliwiającą im ostać się w próbie i wyjść z niej zwycięsko.</p>
<p>Co jest nam potrzebne w zastosowaniu tej metody?</p>
<ol>
<li><strong>Poznanie samego siebie.</strong> Musimy wiedzieć w czym jesteśmy słabymi, a w czym mocnymi. Musimy wiedzieć co pomoże, a co prawdopodobnie spowoduje nasze potknięcie się.</li>
<li><strong>Znajomość naszych otoczeń i wpływów działających na nas</strong>, dzięki czemu będziemy wiedzieć, które z naszych słabych łask są najczęściej narażone na atak i dzięki temu możemy być w stanie wezwać na pomoc takie mocne łaski, które nam pomogą. (np. impreza zakładowa – apetyt J – żarłoczność i pijaństwo L &#8211; pomoc w aprobacie u kolegów jako chrześcijanin) (np. wspólny pobyt rodziny z innymi rodzinami – miłość do rodziny J &#8211; preferowanie i stronniczość &#8211; pomoc możemy znaleźć w łasce uprzejmości)</li>
<li><strong>Dbanie o równowagę ciężaru</strong>. Jeżeli włożylibyśmy cały ciężar na to w czym jesteśmy mocnymi popełnilibyśmy błąd, bo przez zaniedbanie okazania pomocy nie wzmocnilibyśmy tego co jest słabe. Mamy odjąć ciężar słabej łaski, tam, gdzie nie jest w stanie znieść, a postawić na nią tą która jest mocna. Podczas treningów, gdy jedne partie mięśni są przeciążone, a inne zaniedbane, może to prowadzić do braku równowagi mięśniowej. W rezultacie stawy i mięśnie są bardziej podatne na urazy, takie jak naciągnięcia, zerwania czy stany zapalne. Przykładem jest dysbalans między mięśniami czworogłowymi a mięśniami dwugłowymi uda, co zwiększa ryzyko kontuzji kolana.</li>
</ol>
<p>Podajmy teraz kilka konkretnych przykładów, aby pokazać jak ta metoda działa.</p>
<p><strong>Przypuśćmy, że nasza wiara jest słaba jak u Apostołów</strong></p>
<p>Z różnych przyczyn może objawiać się jej słabość. Nasz Ojciec Niebieski może zwlekać w udzieleniu nam pomocy, jaką ze swej strony uważamy, że jest nam niezbędna. Może nam się wydawać, że to co do tej pory przeżyliśmy w naszym poświęconym życiu nie ułożyło się tak jak uważaliśmy, że powinno było się ułożyć.  Być może, że przyszłość dla nas jest pełna niepewności. Zaczynamy pytać się czy możemy dłużej pokładać swoją ufność w Bogu. Nasza wiara słabnie i szatan wykorzystuje to do ataku na nią.</p>
<p>Jak możemy wesprzeć ją w doświadczeniu?</p>
<p>Co możemy wezwać na naszą pomoc, tak ażeby to doświadczenie mogło być lepiej zniesione? Sprowadźmy <strong>nadzieję</strong> na naszą pomoc. Nadzieja pokaże, że Bóg jest zawsze po naszej stronie, gdy jesteśmy mu wierni. Nadzieja pokaże, że On powołał nas do zwycięstwa a nie do porażki. Nadzieja pokaże nam, że Ojciec Niebieski jest gotowy nas nagrodzić. W ten sposób, gdy część ciężaru jest włożona na nadzieję, to ona zrównoważy nas mocno i umożliwi słabej wierze wyjść jako zwycięzca.</p>
<p><strong>Miłość</strong> będzie nam przypominać, że Bóg nas miłuje i nigdy nas nie opuści i dlatego wiara może być spokojna wzmocniona miłością w myśli, że On zamierza uratować nas w ucisku i nie zostawi nas tak jak kochający rodzic nigdy nie zostawi swojego dziecka w potrzebie.</p>
<p>Następnie <strong>pokora </strong>(<u>tak jak w przykładzie naszego Pana</u>) jest pomocą w podpieraniu naszej słabej wiary, bo pokora utrzymuje nas w niskiej ocenie samych siebie w obliczu Boga i drugich. Nie będziemy myśleć, że jesteśmy traktowani niegodnie w tym doświadczeniu, ale że jesteśmy doświadczani przez naszego Ojca Niebieskiego, który nas miłuje.</p>
<p><strong>Cierpliwość</strong>, to wytrwałość, która trwa w czynieniu dobrze z radością pomimo przeciwności,</p>
<p>lekceważeń i przeszkód. A właśnie najczęściej w związku z tymi przeciwnościami i przeszkodami mamy osłabianą wiarę. Dlatego taka cierpliwość wspaniale może przyjść na pomoc wierze i zachować ją przed upadkiem w walkach, bo inaczej byłoby dla niej za ciężko.</p>
<p><strong>Teraz zwróćmy uwagę na słabą braterską miłość. </strong></p>
<p>Jak przypominamy sobie, jest to dobra wola jaką jesteśmy zobowiązani prawem w stosunku do drugich.</p>
<p>Jak możemy ją wesprzeć, gdy jest słabą? A ta słabość wychodzi szczególnie wtedy, gdy mamy tę miłość praktykować w stosunku do tych, którzy nas skrzywdzili.</p>
<p><strong>Nadzieja</strong> błogosławienia drugich w Królestwie, może udzielić wzmocnienia słabej braterskiej miłości, ponieważ pobudzi nas do takiej myśli, że skoro w przyszłości będziemy pomagać rodzajowi ludzkiemu w ich potrzebach, również w sferze wybaczania, to dlaczego teraz nie mielibyśmy przyjść im z pomocą.</p>
<p><strong>Radość</strong> jest praktycznym źródłem pomocy działającym w braterskiej miłości. To, dlatego w <strong>2 Kor.9:7</strong> czytamy: <em>„ochotnego dawcę Bóg miłuje&#8221;</em>. „Hilaron”, wyraz grecki który tutaj w BG przetłumaczono na <em>„ochotny”</em> według Diaglotta znaczy <em>„wesoły”</em>, <em>„radosny”</em>. Stąd UBG i BT tłumaczą to słowo na <em>„radosny”</em> a Kody na <em>„wesoły”</em> czyli – <em>„radosnego, wesołego dawcę miłuje Bóg”</em>.</p>
<p>Taka radość niesie dużą pomoc braterskiej miłości. Jeżeli mamy radość jako część naszego</p>
<p>charakteru i gdy przekonujemy się, iż jesteśmy kuszeni, aby być niesprawiedliwymi lub nieżyczliwymi dla drugich, natychmiast wezwijmy radość na pomoc. Ona przyjdzie nam z pomocą i udzieli mocnego wsparcia. Dlaczego? Bo siła radości polega na tym, że kiedy dzielimy się radością z bliźnimi, budujemy silne więzi. Radość, która pochodzi od Boga, potrafi jednoczyć ludzi, pomagać w wybaczaniu i wspierać w trudnych chwilach. Powinniśmy radować się z błogosławieństw drugich. Gdy w naszej najbliższej rodzinie ktoś odnosi sukces to radujemy się, jesteśmy dumni. To samo powinniśmy odczuwać wobec każdego z naszej duchowej rodziny. Powinniśmy znajdować przyjemność, radość w udzielaniu. Ta myśl ogromnie wzmocni naszą słabą miłość braterską.</p>
<p><strong>Łagodność</strong> powstrzyma wszelką niegrzeczność i pobudzi braterską miłość i tym sposobem ją wzmocni. Przysłowie mówi: <em>„Łagodność uśmierza ból”</em>. Czyli pozwoli zapomnieć o doznanych krzywdach od naszych bliźnich i przez to ułatwi nam praktykowanie braterskiej miłości wobec nich.</p>
<p><strong>Wdzięczność</strong> jest jeszcze jedną zaletą, która często wspomoże naszą słabą braterską miłość.</p>
<p>Wdzięczne serce za to co zostało uczynione dla nas, pobudzi nas do czynienia dobra, nie tylko tym, którzy uczynili nam dobrze, lecz także innym. Myśl o tym, jak braterska miłość innych w stosunku do nas ubłogosławiła i uweseliła nasze serca, powiększy naszą wdzięczność i pobudzi nas do starania się, aby podobnie błogosławić i rozweselać serca innych.</p>
<p>Ciekawe spostrzeżenia brata Johnsona mamy opisane w TP 1949 str.5</p>
<p><em>„W przesiewaniu 1908-11 było wielu takich, co poważali osoby i postępowali za wodzem bez różnicy kto nim był. Owce Pańskie słuchają tylko głosu swego Pasterza. Oni doświadczają i wiedzą, że to jest głos Jego, bez względu, przez którego podpasterza oni go słyszą. Było jednak wielu takich wtedy, jak i teraz jest, co poszli za tym lub owym według swego upodobania, bez względu, gdzie Prawda znajdowała się. Tak wtedy jak i teraz wielu ciągnęło za swoimi mężami lub żonami, albo też rodziny trzymały się razem…. Drudzy trzymali się tych co przyprowadzili ich do znajomości Prawdy lub nauczali ich, inni zaś trzymali się ulubionych im starszych lub pielgrzymów, bez względu, gdzie znajdowała się Prawda.”</em></p>
<p><em> </em>Jakie łaski charakteru mógł tutaj wykorzystać szatan, które były w osłabionym stanie?</p>
<p>Wszystkie, które prowadzą do stronniczości – niższe pierwszorzędne takie jak &#8211; ostrożność, współmałżeńskość, braterskość, przyjacielskość (w tych trzech ostatnich występuje faworyzowanie, gdy te łaski są przesadzone, czyli też słabo rozwinięte)</p>
<p>A które łaski mogłyby nam tutaj pomóc, pod warunkiem, że byłyby mocne?</p>
<p>Odwaga, subwspółmałżeńskość (brak stronniczości małżeńskiej), subbraterskość (brak stronniczości braterskiej), subprzyjacielskość (brak stronniczości przyjacielskiej) i oczywiście bezstronność.</p>
<p>Wielkim przykładem dla mnie jest postawa pewnego braterstwa z naszego Zboru, które, gdy następował podział w naszym Zborze, początkowo poszli tam, gdzie poszła reszta rodziny cielesnej. Lecz po niedługim czasie przełamali wpływ rodzinnych uczuć i zastąpili to bezstronną, duchową oceną zaistniałej sytuacji.</p>
<p>Takie przykłady można byłoby podać do każdej łaski charakteru. Musimy tylko zdawać sobie zawsze z tego sprawę, który z naszych cech, łask charakteru są <strong>słabe</strong> i być świadomym tego, że te nasze „słabe, czułe punkty” będą atakowane.</p>
<p>Jak dobrze jest jednak mieć świadomość, że mamy też wiele cech, łask charakteru, które są w nas <strong>mocne</strong>. Niektóre z nich wynikają z dziedziczności a inne z wykonanej pracy na samym sobą.</p>
<p>Wykorzystujmy więc te mocne łaski, aby wzmacniać te słabe.</p>
<p>Jak więc cudownym jest, że Biblia podaje nam metodę wzmacniania naszych słabych łask, która jest szybką pomocą w godzinie próby. Pod warunkiem, że dobrze zrozumiemy tę biblijną metodę. Mam nadzieję, że tych kilka myśli tutaj przedstawionych pomogą nam w tym.</p>
<p><strong>Żyd.12:12,13</strong></p>
<p><em>Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i omdlałe kolana. Prostujcie ścieżki dla waszych stóp, aby to, co chrome, nie zeszło z drogi, ale raczej zostało uzdrowione.</em></p>
<p>Niech Pan pobłogosławi te rozważania. Amen!</p>
<p><strong>Posłuchaj też: </strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/">Biblijne metody rozwijania charakteru – część 1</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/duchowa-metamorfoza-biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-2/">Biblijne metody rozwijania charakteru – część 2: Duchowa metamorfoza</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12138</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zapobiegliwość &#8211; przezorność. Potrzebna cecha charakteru</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zapobiegliwosc-przezornosc-potrzebna-cecha-charakteru/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zapobiegliwosc-przezornosc-potrzebna-cecha-charakteru</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zapobiegliwosc-przezornosc-potrzebna-cecha-charakteru/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Jul 2025 15:05:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[1 list do tymoteusza]]></category>
		<category><![CDATA[Biblia na temat charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[cechy charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[kazania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[marek urban]]></category>
		<category><![CDATA[przezorność]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zabezpieczanie się]]></category>
		<category><![CDATA[zalety charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[zapobiegliwość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11981</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony przez brata Marka Urbana na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 27 lipca 2025 r. Omawia pewną opisaną w Biblii zaletę, w której chodzi o zabezpieczanie swojego i innych fizycznego i duchowego życia. Podstawą są słowa z 1 Listu do Tymoteusza 5:8 &#8211; &#8222;A jeśli kto o swoich, zwłaszcza o domowników nie ma starania, ten <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zapobiegliwosc-przezornosc-potrzebna-cecha-charakteru/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład wygłoszony przez brata Marka Urbana na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 27 lipca 2025 r. Omawia pewną opisaną w Biblii zaletę, w której chodzi o zabezpieczanie swojego i innych fizycznego i duchowego życia. Podstawą są słowa z 1 Listu do Tymoteusza 5:8 &#8211; <span style="color: #0000ff;"><em>&#8222;A jeśli kto o swoich, zwłaszcza o domowników nie ma starania, ten zaparł się wiary i jest gorszy od niewierzącego&#8221;</em></span>.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/gXOlO6f_IjU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Ten wykład był wcześniej wygłoszony w dwóch częściach w zborze Pana w Chełmie:</p>
<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=unxP8t1PnsM">CZĘŚĆ 1</a><br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=sjVhZogYnU4">CZĘŚĆ 2</a></p>
<p><strong>ZAPOBIEGLIWOŚĆ (PRZEZORNOŚĆ)</strong></p>
<p><em>A jeśli kto o swoich, zwłaszcza o domowników nie ma starania, ten zaparł się wiary i jest gorszy od niewierzącego</em> <strong>&#8211; 1 Tym. 5:8</strong></p>
<p>Wersety poprzedzające <strong>nasz wersetu (1 Tym. 5:8) </strong>mówią o wspomaganiu wdów, czyli ich utrzymywaniu, bowiem w ówczesnych realiach, gdy nie było <strong>emerytur</strong>, a kobiety w ogólności nie pracowały zawodowo, lecz zajmowały się domem i dziećmi, gdy umierał ich mąż, a one zostawały wdowami, traciły źródło dochodów i nie miały środków do życia. Tak, jak pisze apostoł Paweł, w takiej sytuacji ich utrzymywanie stawało się <strong>obowiązkiem dzieci</strong> lub nawet wnuków. A jeśli nie było potomstwa, utrzymanie takiej wdowy spełniającej warunki podane przez Apostoła, przechodziło  wówczas na zbór. Tak więc z kontekstu wynika, że staranie, o którym mowa w w. 8., jest <strong>staraniem o zabezpieczenie</strong> bytu swoich domowników.</p>
<p><strong>Dodatkowo greka</strong> wyraźnie wskazuje na to, że chodzi o zaspokajanie potrzeb swoich bliskich, o <strong>zabezpieczenie bytu domowników</strong> (coś jak ‘zabezpieczliwość’). Użyte tu greckie słowo ‘<em>pronoei’</em> składa się z przedrostka ‘<em>pro’</em> znaczącego ‘<em>wcześniej, przed, zawczasu</em>’, oraz czasownika ‘<em>noeo’</em> znaczącego ‘<em>postrzegać, rozumieć, myśleć, rozważać</em>’. Po złożeniu przedrostka i czasownika uzyskujemy greckie słowo ‘<em>pronoei’</em> oznaczające ‘<strong><em>dostrzegać coś z wyprzedzeniem, myśleć o czymś zawczasu, rozważać coś wcześniej</em></strong><em>’</em>. Z tego powodu przekład Textus Receptus oddaje ‘<em>pronoei’</em> jako <em>&#8217;nie myśli zawczasu</em>&#8217;.</p>
<p><strong>Czasownik προνοέω </strong><strong>‘</strong><strong><em>pronoei’</em></strong> <strong>jest używany</strong> w Nowym Testamencie do opisywania czynności <strong>przewidywania lub troszczenia</strong> się o coś z wyprzedzeniem. Wskazuje na poczucie odpowiedzialności i troski, często w kontekście zapewnienia innym potrzebnych środków lub dbania o zaspokojenie ich potrzeb.</p>
<p><strong>Kojarzy się z przewidywaniem i</strong> <strong>zapewnianiem środków</strong>. Używany jest do opisywania czynności rozważania przyszłych potrzeb i podejmowania kroków w celu ich zaspokojenia. Słowo to występuje w kontekstach podkreślających znaczenie <strong>odpowiedzialności i troski</strong>, zwłaszcza w odniesieniu do innych ludzi.</p>
<p><strong>Występuje tylko 3 razy w NT</strong>, w naszym <strong>1 Tym. 5:8</strong> oraz w <strong>Rzym. 12:17</strong>, gdzie apostoł Paweł poucza wierzących: „<em>Nikomu złem za złe nie oddawajcie, starajcie się o to, co jest dobre w oczach wszystkich ludzi</em>.” Tutaj ‘<em>pronoei’</em> jest przetłumaczone jako „<em>starajcie się</em>”, co podkreśla potrzebę przemyślanego i aktywnego działania, by zachować pokój i sprawiedliwość &#8211; zanim coś zrobicie, pomyślcie wcześniej, czy jest to dobre w oczach wszystkich ludzi.</p>
<p><strong>Trzeci raz słowo </strong><strong>‘</strong><strong><em>pronoei’</em></strong> występuje w <strong>2 Kor. 8:21</strong>, gdzie Paweł pisze: „<em>staramy się bowiem o to, co dobre, nie tylko przed Panem, ale i przed ludźmi</em>” W tym kontekście προνοέω podkreśla znaczenie uczciwości i odpowiedzialności – zarówno przed Bogiem, jak i w oczach ludzi. Zanim coś zrobimy, myślimy wcześniej, czy jest to dobre w oczach Bogach, a nawet przed ludźmi.</p>
<p><strong>Pojęcie </strong><strong>‘</strong><strong><em>pronoei’</em></strong> <strong>jest zgodne</strong> z biblijną zasadą <strong>szafarstwa</strong>, w której jednostki są wzywane do mądrego zarządzania zasobami i relacjami z ludźmi, <strong><u>do przewidywania przyszłych potrzeb i działania z wyprzedzeniem</u></strong>. Myśl ta jest w harmonii z szerszym biblijnym tematem życia w sposób odpowiedzialny i z troską o dobro innych.</p>
<p><strong>Czy nie kłóci się to z Mat. 6:34</strong>, który mówi: <em>Nie troszczcie się więc o dzień jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał własne troski. Dosyć ma dzień swego utrapienia.</em> Niniejszy werset można zrozumieć jako zachęcający do tego, by nie starać się o zabezpieczenie swojego bytu w przyszłości. Przecież, skoro dzisiaj mam co jeść, a na jutro nie mam jedzenia ani pieniędzy na jego zakup, to nie muszę się przecież martwić? Nie tak mamy rozumieć niniejszy werset. Gdy nasz Pan w <strong>Mat. 6:25-34</strong> mówi, byśmy nie się troszczyli o różne ziemskie rzeczy, ma na myśli to, byśmy się <strong>nie zamartwiali, nie niepokoili</strong>, nie byli niespokojni o nasz ziemski byt. Angielski przekład <strong>Amplified Bible</strong>, który stara się wydobyć pełne znaczenie greckich słów użytych w Biblii oddaje niniejszy werset następująco: „<em>Dlatego też, przestańcie martwić się i niepokoić (być ustawicznie niespokojni i zaniepokojeni) o swoje życie</em>. W powyższej wypowiedzi nasz Pan nie zachęca nas do tego, byśmy nic nie czynili w kwestii zabezpieczenia swojego bytu, pokarmu, odzienia i tym podobnych, ale mówi nam, byśmy nie starali się o <strong>nie za bardzo</strong>. Diaglott podpisując greckie słowa pisze w w. 6:25, “<em>Nie bądźcie <strong>zbytnio</strong> ostrożni co do waszego życia</em>.” Istnieje zapobiegliwość, której praktykowanie jest z naszej strony jak najbardziej właściwe, a nawet konieczne, ale nie jest to przesadne martwienie się, troskanie się, które sprawia, że nie jesteśmy w stanie cieszyć się dniem dzisiejszym z powodu martwienia się, czy też obaw o dzień jutrzejszy.</p>
<p><strong>Człowiek zapobiegliwy</strong> <strong>według definicji</strong> słownika Języka Polskiego PWN to taki człowiek, <strong>który przewiduje przyszłe potrzeby i przygotowuje się do ich zaspokojenia</strong>. Według Wielkiego Słownika Języka Polskiego zapobiegliwość to cecha kogoś, kto postępuje tak, by zawczasu przygotować się do zaspokojenia potrzeb lub uniknięcia czegoś niekorzystnego. Jest to cecha potrzebna człowiekowi do tego, by mógł podejmować zawczasu, z wyprzedzeniem, działania, które zabezpieczą jego byt w zarówno <strong><u>w teraźniejszości jak i w przyszłości</u></strong>.</p>
<p><strong>Bóg stwarzając człowieka</strong>, wyposażył go w taką cechę, czyli w <strong>taką zdolność serca i umysłu</strong>, by człowiek mógł podejmować starania o zabezpieczenie swego bytu. Jest to niższa pierwszorzędna łaska (zaleta) charakteru. <strong>Pierwszorzędna dlatego</strong>, że jest cechą wrodzoną człowiekowi, nasz praojciec Adam nie musiał jej wytworzyć w sobie poprzez korzystanie z innych cech charakteru; lecz otrzymał ją od Boga w akcie stworzenia. <strong>A niższą jest</strong> nazywana dlatego, że nie powinna rządzić człowiekiem, lecz znajdować się pod kontrolą wyższych zalet, takich jak wiara, nadzieja, samokontrola, wytrwałość (cierpliwość), pobożność, miłość braterska i miłość bezinteresowna. To one powinny nią sterować, a zapobiegliwość powinna być używana tylko w takim stopniu, w jakim zezwolą na to wyższe pierwszorzędne zalety.</p>
<p><strong>Literatura Prawdy definiuje</strong> zapobiegliwość jako cechę, dzięki której nabywamy i zachowujemy środki na teraźniejsze i przyszłe potrzeby nas samych, osób będących na naszym utrzymaniu oraz ubogich. Co oznacza, że dzięki zapobiegliwości (przezorności) zdobywamy środki konieczne do zaspokojenia obecnych i przyszłych potrzeb nas samych, osób na naszym utrzymaniu oraz takich <strong>znanych nam ubogich, którzy na to zasługują</strong>. Zdobywanie środków w praktyce oznacza wykonywanie pracy, bo większość z nas (z wyjątkiem emerytów) uzyskuje środki do życia dzięki temu, że pracuje: chodzi do pracy lub pracuje na własny rachunek, prowadząc taką czy inną działalność gospodarczą.</p>
<p><strong>Warto chwilę zastanowić się nad kwestią</strong> pomagania ubogim. Wydaje mi się, że Literatura Prawdy słusznie wprowadza tu <strong>dwa ograniczenia</strong>. Po pierwsze mają to być ubodzy znani nam. Ubodzy żyjący obok nas. Nie jest naszym obowiązkiem pracować po to, by udzielać środków do życia ludziom nam nieznanym na drugim końcu świata. Gdy wybucha klęska głodu w Somalii lub Etiopii, nie musimy szukać dodatkowej pracy po to, by zdobyć pożywanie dla Somalijczyków lub Etiopczyków – <strong>nie jest to nasz obowiązek</strong>, co oczywiście nie oznacza, że nie wolno nam wesprzeć tych ludzi, jeśli w naszym posiadaniu znajduje się wystarczająco dużo środków – w <strong>Marka 14:7</strong> czytamy przecież:  <em>Albowiem ubogich zawsze macie pośród siebie i gdy zechcecie, możecie im dobrze czynić, mnie zaś nie zawsze mieć będziecie</em>. Chcę zaznaczyć tylko, że pracowanie na utrzymanie innych ludzi nie jest naszym obowiązkiem.</p>
<p><strong>Po drugie, mamy wspierać tylko tych ubogich</strong>, którzy na to zasługują. <strong>Apostoł Paweł pisze w 2 Tes. 3:10-12</strong>:  <em>Bo gdy byliśmy u was, nakazaliśmy wam: Kto nie chce pracować, niechaj też nie je.  Albowiem dochodzą nas słuchy, że niektórzy pomiędzy wami postępują nieporządnie: nic nie robią, a zajmują się tylko niepotrzebnymi rzeczami. Tym też nakazujemy i napominamy ich przez Pana Jezusa Chrystusa, aby w cichości pracowali i <u>własny chleb jedli</u></em>.</p>
<p><strong>Są tacy ludzie, którzy nie chcą pracować</strong>, ale wolą żebrać, czy też zabiegają o to, by inni utrzymywali ich poprzez różne fundacje lub inne zasiłki bądź dotacje. Takich ludzi nie należy wspierać. Tak jak mówi apostoł Paweł, skoro nie chcą pracować, nie powinni też jeść. A że wszyscy jeść muszą, wszyscy powinni też pracować, chyba że uniemożliwia im to choroba lub starość. Pomaganie takim czyni im tylko krzywdę i deprawuje ich charaktery, bo robią sobie z tego <strong>styl życia</strong> i pasożytują na dobroci innych. Tak samo nie powinno dawać się pieniędzy tym, którzy potrzebują ich po to, by zaspokajać swój nałóg alkoholowy, nikotynowy, narkotykowy, itd. i itp.</p>
<p><strong>Na naszą pomoc nie zasługują również ci</strong>, którzy prośbami wyrażanymi tak lub inaczej chcieliby podwyższyć swój <strong>standard życia</strong>. Tak naprawdę, nie są to potrzebujący, są to ludzie, którzy posiadają własne środki wystarczające im na prowadzenie skromnego życia i zaspokajanie niezbędnych potrzeb życiowych. Jednakże widząc, iż inni żyją na wyższym poziomie, uważają, iż ci zamożniejsi inni mają obowiązek dawać im pieniądze, by i oni mogli podwyższyć swój standard życia. Nie mają prawa stawiać żadnych żądań. Nie należy im się pomoc od innych. Nikt nie ma obowiązku pracować po to, by podwyższać poziom życia innych – przykład jednej siostry, jej emerytury i <strong>dwóch wielkich psów</strong>, na utrzymanie których nie było ją stać, więc uważała, iż bracia w zborze powinni dawać jej pieniądze. To tylko przykład <strong>braku rozsądku</strong>, a nie rzeczywistej potrzeby. Tak samo jest w przypadku tych, którzy próbują <strong>żyć ponad stan</strong> i przez to popadają w tarapaty i kłopoty finansowe. Zaciągają kredyty na rzeczy bez których można żyć, lub kupują je na raty, a potem, gdy okazuje się, że nie są w stanie płacić rat kredytowych lub opłat ratalnych, chcą, by inni opłacali ich zobowiązania finansowe.</p>
<p><strong>Chrześcijanin powinien tak kontrolować</strong> i ograniczać swoje wydatki, by nie tylko nie przekraczały jego dochodów, ale by jeszcze coś mu z nich <strong>zostawało</strong> na przyszłe potrzeby, na sprawy Pańskie i dla tych znanych mu ubogich, którzy na to zasługują.</p>
<p><strong>Do takowych zasługujących na pomoc</strong> należą inni chrześcijanie, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej z powodu takiego czy innego kryzysu na świecie. Czytamy bowiem w <strong>Rzym. 15:26</strong>  <em>Macedonia bowiem i Achaja postanowiły urządzić składkę na ubogich spośród świętych w Jerozolimie</em>. A w <strong>Gal 2:10</strong> dowiadujemy się:  <em>mieliśmy tylko pamiętać o ubogich, czym się też gorliwie zająłem i co starałem się wykonać – </em>chodzi o ubogich chrześcijan w Jerozolimie i Judei, których było sporo, bowiem chrześcijanie pochodzenia żydowskiego byli traktowani przez innych Żydów <strong>jako wyrzutkowie i zdrajcy</strong>, przez co byli prześladowani i nie mogli liczyć na pomoc ani życzliwość. Trudno również było im znaleźć dobrze płatną pracę. Dlatego też byli ludźmi biednymi. Ponadto występowały <strong>głody</strong> w cesarstwie rzymskim oraz w Judei, o czym jest mowa w <strong>Dz. Ap. 11:27-30</strong>. To w takich sytuacjach bracia z bogatszych prowincji cesarstwa urządzali składki i udzielali wsparcia materialnego ubogim świętym w Jerozolimie i Judei, którzy nie mogli liczyć na pomoc zamożniejszych Żydów.</p>
<p><strong>Cytaty z Książki Pytań i Odpowiedzi</strong> brata Russella dotyczące pomocy ubogim:</p>
<p>„Jednakże, drodzy przyjaciele, w kwestii dawania ubogim braciom lub komukolwiek innemu, jest to okazja do użycia rozsądku i modlitwy. Dać nierozważnie może oznaczać zachęcanie kogoś do niewłaściwego postępowania, natomiast dać mądrze może być sposobem na pomoc komuś w dostrzeżeniu właściwej drogi.”</p>
<p>„Ale nie powinniśmy zapominać o tym, co mówi św. Jakub — że jeśli widzimy brata lub siostrę w potrzebie, byłoby to niechrześcijańskie z naszej strony odmówić pomocy, nawet jeśli w przeszłości postępowali nierozsądnie pod pewnymi względami. Być może nie urodzili się z tak trzeźwym umysłem, jakim ty zostałeś obdarzony. Ale prawdą jest, że większość ludzi nie ma zdrowego rozsądku, jeśli chodzi o posługiwanie się pieniędzmi.”</p>
<p>„Ale wierzę, że byłoby całkowicie błędne z naszej strony pozwolić komukolwiek, kogo uznajemy za prawdziwego brata w Panu, cierpieć z powodu braku podstawowych środków do życia. To, ile luksusów powinno się do tego dodać, to już inna kwestia. Znam przypadki, w których, moim zdaniem, przyjaciele może podjęli się zrobienia dla kogoś więcej, niż byłoby to, według mojego osądu, rozsądne; ale powiedziałem sobie: to nie twoja sprawa.”</p>
<p>„Żyjemy w czasach, jak wiesz, w których za konieczne uważa się rzeczy, które niedawno jeszcze koniecznymi nie były. Wszyscy mamy więcej wygód i błogosławieństw w sferze materialnej niż nasi dziadkowie, jestem tego pewien, i te błogosławieństwa stają się niemal koniecznością dla ludzi — przynajmniej dla niektórych. Tak naprawdę człowiek może żyć za bardzo niewiele, jeśli sprowadzić wszystko do absolutnej potrzeby. Ziemniaki są zawsze tanie; sól również; owsianka także — i naprawdę absolutne potrzeby życiowe nie kosztują wiele”.</p>
<p>„Pamiętajmy, że w naszych czasach cywilizacja przyjęła sposoby traktowania ludzi, jakich nie stosowano w przeszłości — i uważam, że są to bardzo dobre metody. Zamiast tego, by niewidomi żebracy siedzieli przy drodze, jak w czasach naszego Pana, cywilizacja mówi: Nie, weźmy tych niewidomych żebraków i umieśćmy ich wygodnie w porządnym domu, gdzie nie będą musieli żebrać, gdzie nie będą musieli siedzieć cały dzień na słońcu, gdzie nie zabraknie im odpowiedniego pożywienia i opieki; umieśćmy ich w odpowiednim ośrodku. Gdybym był na ich miejscu, myślę, że wolałbym pójść do takiej instytucji przygotowanej specjalnie dla mnie, niż siedzieć na krawężniku czy gdziekolwiek indziej i prosić o jałmużnę. Jednak to kwestia, którą każdy musi rozważyć sam. Ogólna zasada nauki Pana jest taka, <strong>że nie powinniśmy pozwolić, by ktokolwiek głodował</strong> — czy to przyjaciel, czy wróg. Jeśli twój nieprzyjaciel głoduje — nakarm go, a jeśli jest nagi — daj mu coś, czym mógłby się okryć. Ale to nie znaczy, że masz mu dać swoją najlepszą szatę, czy coś w tym rodzaju”.</p>
<p><strong>Za czasów naszego Pana</strong>, państwo nie interesowało się biednymi, sierotami, ślepcami, trędowatymi ani żadnymi innymi nieszczęśnikami, którzy byli pozostawiani na łasce rodziny, jeśli takową posiadali, a jeśli nie, to na łasce innych, tak zwanych dobrych ludzi. <strong>Musieli żebrać</strong> i żyć z tego, co o inni udzielali im z litości. Tak było bardzo długo, aż do końca XIX wieku. Chrześcijanie żyjący w tamtych czasach nie mogli przechodzić obojętnie obok głodujących ludzi, czy też małych osieroconych dzieci błąkających się po ulicach z pustym brzuchem i bez dachu nad głową.</p>
<p><strong>George Müller</strong>, chrześcijański kaznodzieja żyjący w XIX wieku, jest przykładem takiego chrześcijanina. Jego dobroczynna działalność zaczęła się od tego, że idąc ulicą swojego miasta w Anglii zauważył małe dziecko stojące przy drodze:</p>
<p>„Wzrok George’a Müllera przykuła pewnego razu mała żebraczka. Miała najwyżej pięć lat i niosła na plecach młodszego braciszka. Jej matka umarła w czasie epidemii cholery, która dziesiątkowała ludność Anglii. Jej ojciec poszedł do pracy w kopalni i nigdy nie wrócił. Stała tak pośrodku błotnistej ulicy – uosobienie ogromnego problemu, jakim były w ówczesnym Bristolu masy osieroconych bezdomnych dzieci.” Mimo że z trudem udawało mu się wykarmić i utrzymać własną rodzinę, George Müller otworzył swoje serce i swój dom. Dzięki wierności Bożego zaopatrzenia to, co rozpoczęło się jako Klub Śniadaniowy, gromadzący w jadalni Müllerów trzydzieścioro dzieci, przerodziło się w pięć dużych budynków, w których znajdowało kompleksową opiekę dziesięć tysięcy sierot.” George Müller prowadził sierocińce przez 63 lata do końca swojego życia.</p>
<p><strong>Obecnie, w przynajmniej naszej części świata</strong>, żyjemy w państwach opiekuńczych, które maja rozbudowany system opieki społecznej, co zwalnia nas jako chrześcijan z obowiązku karmienia głodnych i zapewniania im dachu nad głową, bowiem państwo oraz różne organizacje pozarządowe tym się zajmują. Dla sierot są domy dziecka, nie błąkają się głodne po ulicach. Nie musimy zachowywać się tak, jak robił to George Müller, ale gdybyśmy byli na jego miejscu, jako chrześcijanie powinniśmy zachować się tak, jak on to uczynił. Nie moglibyśmy powiedzieć, ja zajmuję się studiowaniem Biblii i Literatury Prawdy i nic mnie nie interesuje, że wokół mnie dzieci umierają z głodu i zimna. Nie byłaby to chrześcijańska postawa.</p>
<p><strong>W dzisiejszych czasach też uczestniczymy</strong> w pomaganiu biednym i chorym, ale już inaczej niż chrześcijanie robili to w przeszłości. Dziś państwo się nimi opiekuje, a my mamy w tym swój udział pracując i płacąc podatki z naszej pracy. Dzięki temu opieka społeczna (państwowa) ma pieniądze na zasiłki oraz inne formy pomocy dla tych, którzy tego potrzebują. Te pieniądze nie biorą się <strong>z nikąd</strong>, nie rośną na drzewach, a pochodzą z wszelkiego rodzaju podatków, które codziennie płacimy i nie tylko z naszych wypłat pensji lub emerytur, ale płacimy je również robiąc codzienne zakupy. W niektórych państwach dobrobytu system opieki społecznej jest <strong>aż nadmiernie rozwinięty</strong>, co szkodzi ludziom, bo sprawia, że robią się leniwi i nie mają ochoty pracować, a wolą żyć z zasiłków.</p>
<p><strong>Wróćmy do naszej definicji</strong> zapobiegliwości: jest to cecha, dzięki której nabywamy i zachowujemy <strong>środki</strong> na teraźniejsze i przyszłe potrzeby nas samych, osób będących na naszym utrzymaniu oraz ubogich.</p>
<p><strong>Środki te są zarówno świeckie</strong> jak i religijne. Świeckie potrzeby obejmują przede wszystkim pożywienie, odzież i schronienie, a w drugiej kolejności takie rzeczy świeckie, które są niezbędne, aby zdobyć środki zaspokajające te potrzeby: takie jak świecka edukacja, przygotowanie zawodowe, zdobycie zawodu dla siebie i swoich bliskich. Środkami, dzięki którym zapewniamy obecne i przyszłe potrzeby swoje, swoich bliskich i ubogich, są pieniądze, za pomocą których zdobywamy i zachowujemy pożywienie, odzież oraz schronienie w postaci domu, jak również wszystko, co się wiąże z posiadaniem odpowiedniego pożywienia, odzieży i domu.</p>
<p><strong>Zapobiegliwość rozciąga się również poza sferę świecką</strong>. Działa również w sferze religijnej, gdzie dąży do zdobycia i zachowania środków niezbędnych do zaspokojenia obecnych i przyszłych religijnych potrzeb własnych, swoich bliskich i ubogich. Religijne potrzeby to: (1) pokarm dla serca i umysłu — Słowo Boże, (2) odzienie dla serca i umysłu — przede wszystkim sprawiedliwość Chrystusa, a w drugiej kolejności zalety serca i umysłu, oraz (3) schronienie dla serca i umysłu na czas utrapień, prób i pokus. Jak można je zdobyć i zachować?</p>
<p><strong>Środkami do zdobycia takiego pożywienia</strong>, odzienia i schronienia są <strong>Duch Boży, Słowo Boże i Opatrzność</strong>. Właściwe z nich korzystanie oznacza dla nas samych studiowanie i praktykowanie Słowa Bożego; a właściwe ich użycie względem naszych religijnych podopiecznych i religijnie ubogich polega na rozpowszechnianiu Słowa wśród nich, w celu edukowania ich i przygotowywania do ich religijnego powołania, a także obejmuje wspieranie i pocieszanie ich na tej drodze. Mówiąc krótko, praktykowanie zapobiegliwości w sferze religijnej oznacza bycie dobrym chrześcijaninem, studiowanie Słowa Bożego, jego praktykowanie, pokładanie ufności i nadziei w Bogu i Jego obietnicach, itd.</p>
<p><strong>Wielu ludzi nie tylko nie posiada takiej zapobiegliwości</strong>, co przejawia się w ich niedbałości i obojętności wobec zdobywania i zachowywania środków na zaspokojenie obecnych i przyszłych potrzeb własnych, swoich bliskich i ubogich, ale posuwają się jeszcze dalej na drodze braku zapobiegliwości, czy też przezorności. Niektórzy z nich są zbyt leniwi, by podjąć trud niezbędny do rozwinięcia zapobiegliwości, a następnie jej praktykowania. Inni są wielkimi marnotrawcami, przez co lekkomyślnie pozwalają, aby środki służące zaspokojeniu potrzeb własnych, swoich bliskich i znanych im zasługujących na to ubogich zostały bez potrzeby roztrwonione — czy to przez zbyt obfite używanie ich na dane potrzeby, czy też przez ich wykorzystanie na rzeczy zbędne. Jeszcze inni zupełnie ich nie używają, przez co ulegają one rozkładowi, zepsuciu lub innemu zniszczeniu. Są też tacy, którzy są rozrzutnikami, wydając i trwoniąc nadmiernie zasoby, które powinny  posłużyć do zaspokojenia przyszłych potrzeb ich samych oraz innych.</p>
<p><strong>Zbyt często niektórzy dają w swoim życiu</strong> przykład zasady wyrażonej słowami: „<em>łatwo przyszło, łatwo poszło</em>”, co widać na przykładzie tych, którzy niespodziewanie otrzymali spadki lub nagle wzbogacili się w inny sposób. Powyższe uwagi odnoszą się do braku świeckiej zapobiegliwości, lecz te same zasady mają zastosowanie do braku zapobiegliwości religijnej, który przejawia się nie tylko brakiem troski o zaspokojenie religijnych potrzeb własnych i innych, ale wręcz marnotrawstwem i rozrzutnością w zakresie sprawiedliwości Chrystusa i osobistej prawości — poprzez niesprawiedliwe życie oraz utratę Prawdy, wyższych uczuć i łask Ducha.</p>
<p><strong>Jedną z części składowych zapobiegliwości </strong>jest <strong>przedsiębiorczość</strong>, czy też <strong>rzutkość, inicjatywa</strong>, która skłania człowieka do podejmowania ryzyka niezbędnego do zdobywania środków, bowiem często prawdziwym okazuje się przysłowie „<em>kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje</em>”, o czym obficie świadczą sukcesy i porażki w biznesie oraz innych dziedzinach życia.</p>
<p><strong>Drugą częścią</strong> zapobiegliwości jest jej <strong>zdolność do</strong> <strong>zdobywania środków</strong>, która przejawia się w tym, że ludzie wykorzystują działalność biznesową, zawodową, przemysłową, pracę fizyczną, kapitał, sztukę, literaturę, sport, rolnictwo, politykę, rząd, itd., by zdobywać środki do życia dla siebie i innych.</p>
<p><strong>Trzecim elementem</strong> zapobiegliwości jest <strong>umiejętność zatrzymywania</strong> (czyli zachowywania) środków uzyskanych za pomocą wcześniej wymienionych sposobów.</p>
<p><strong>Czwartym</strong> <strong>elementem</strong> jest<strong> oszczędność</strong>, czyli cecha umożliwiająca unikanie wszelkiego marnotrawstwa i nadmiaru w wydatkach związanych z zaspokajaniem potrzeb swoich oraz innych, tak aby zachować środki na przyszłe potrzeby. Dzięki byciu oszczędnymi, nie wydajemy wszystkiego, co mamy, ale zachowujemy część naszych środków na przyszłe potrzeby. Jest to zdolność do odkładania wszelkich nadwyżek na przyszłe potrzeby własne i cudze.</p>
<p><strong>Piątym elementem</strong> zapobiegliwości jest <strong>gospodarność</strong>, czyli umiejętność dobrego i oszczędnego zarządzania własnym lub powierzonym mieniem. Oznacza to skuteczne i efektywne zarządzanie zasobami, które pozwala na optymalne ich wykorzystanie i osiągnięcie założonych celów. Gospodarność polega na <strong>umiejętnym zarządzaniu zasobami</strong>, takimi jak czas, pieniądze, energia czy materiały. Osoba gospodarna potrafi osiągnąć zamierzone cele przy jak najmniejszym zużyciu zasobów, a jednocześnie dba o ich optymalne wykorzystanie.</p>
<p><strong>Szóstym elementem</strong> zapobiegliwości jest <strong>umiarkowanie</strong>. Przez umiarkowanie rozumiemy taką postawę, która sprawia, że zaspokajając potrzeby własne oraz tych, za których jesteśmy odpowiedzialni, <strong>unikamy luksusu,</strong> wystawności, nadmiaru i marnotrawstwa, a zamiast tego kształtujemy w sobie postawę zadowolenia z rzeczy prostych, skromnych i niedrogich, biorąc pod uwagę ich użyteczność oraz odpowiedniość <strong>do naszej pozycji życiowej</strong>.</p>
<p><strong>Ostatnim siódmym elementem</strong> zapobiegliwości jest <strong>roztropność</strong> w korzystaniu z sześciu poprzednich cech, tak aby zapobiegliwość była błogosławieństwem zarówno dla nas jak i dla innych. Dzięki takiej roztropności możemy uchronić się przed jej skrajnymi wypaczeniami, w jakie zapobiegliwość może zostać przekształcona.</p>
<p><strong>Zapobiegliwość może bowiem zostać wypaczona</strong>, nadmiernie się rozwinąć i  doprowadzić do negatywnych przejawów przesadnej zapobiegliwości: takich jak <strong>chciwość, zachłanność, zaborczość, cwaniactwo, skąpstwo i sknerstwo.</strong></p>
<p><strong>Chciwość</strong> to nadmierna, nienasycona żądza posiadania, najczęściej bogactwa, władzy lub statusu, wykraczająca poza to, co jest potrzebne. Można ją rozumieć jako silne pragnienie zdobycia i posiadania czegoś, co przekracza zwykłe potrzeby, prowadząc do zachłanności i skłonności do egoistycznych działań.</p>
<p><strong>W psychologii chciwość jest</strong> silną, samolubną potrzebą ciągłego zdobywania lub posiadania czegoś więcej niż jest to rzeczywiście uzasadnione lub konieczne. Uczucie chciwości zazwyczaj charakteryzuje kogoś, <strong>kto im więcej osiąga, tym więcej chce</strong> i nigdy nie jest tym usatysfakcjonowany. W pogoni za swoimi materialnymi potrzebami nie zna granic i często je przekracza. Chciwi ludzie są nawet w stanie złamać <strong>wartości moralne</strong> (oszukiwać, kraść a nawet zabijać), aby osiągnąć swoje cele</p>
<p><strong>Chciwość to złe podejście do życia</strong>. Owładnięta nią osoba ma poczucie pustki i skupia się na obsesyjnym szukaniu pocieszenia w zdobywaniu potencjalnych dóbr, które mają wyeliminować to bolesne uczucie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Człowiek chciwy odczuwa wewnętrzny przymus</strong>, by spełniać swoje potrzeby, negując przy tym inne – równie ważne. Im bardziej jesteśmy chciwi, tym bardziej ulegamy samozniszczeniu. Wypełnianie wewnętrznej pustki rzeczami materialnymi tylko pogłębia problem i sprawia, że czujemy się gorzej ze sobą w otaczającym świecie.</p>
<p><strong>Nadmierne skupienie na sobie</strong> jest charakterystyczną cechą ludzi ogarniętych chciwością. Takie osoby zawsze stawiają <strong>siebie na pierwszym miejscu</strong>, okazując bardzo małe zainteresowanie potrzebami i uczuciami innych. Uczucie chciwości wpływa na to, że nie chcemy robić czegoś dla innych.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Osoby chciwe nie są zdolne do</strong> <a href="https://relacje.abczdrowie.pl/empatia-charakterystyka-poziom-test/6956094273624608a"><strong>empatii</strong></a>, a żyjąc, nie troszczą się o innych. W związku z tym nie zważają na to, iż mogą być sprawcami czyjegoś bólu. Ich <a href="https://relacje.abczdrowie.pl/egocentryzm/6955875369048608a"><strong>egocentryzm</strong></a> oraz niechęć do brania osobistej odpowiedzialności za swoje zachowanie i działania sprawiają, że bardzo trudno jest z nimi żyć.</p>
<p><strong>Zachłanność</strong> to nadmierna i nienasycona żądza czegoś, często w kwestii pieniędzy lub dóbr tego świata. Jest to cecha osoby, która pragnie mieć <strong>więcej niż potrzebuje</strong>. Zdobywa środki i dobra materialne nie po to, <strong>aby móc żyć</strong>, ale żyje po to, by móc zdobywać środki i dobra materialne.</p>
<p><strong>Skąpstwo i sknerstwo</strong> to przesadzona oszczędność, często w odniesieniu do pieniędzy, ale także do innych zasobów. Jest to cecha osoby, która niechętnie wydaje pieniądze i <strong>woli je gromadzić niż korzystać z nich</strong>. Innymi słowy, sknerstwo to brak hojności. Skąpi ludzie żałują wszystkim wszystkiego, skąpią na wszystkim. Biedne są dzieci rodziców ogarniętych skąpstwem, bowiem ich możliwości rozwoju i prosperowania w życiu zostają ograniczone poprzez sknerstwo ich rodziców, którzy żałują środków na ich rozwój, edukację i wszystkie inne, co się tylko da.</p>
<p><strong>Zapobiegliwość powinna czynić nas oszczędnymi</strong>, ale nie skąpymi i sknerowatymi. Jaka jest różnica pomiędzy byciem oszczędnym, a byciem sknerowatym? Jedną wskazówką może być to, że o<strong>soba oszczędna kieruje się </strong><strong>dwoma wskaźnikami</strong><strong> w swoim życiu: </strong><strong>jakością oraz ceną</strong><strong>, zaś sknera tylko i wyłącznie ceną. </strong><strong>Dla przykładu</strong><strong>,</strong> oszczędni kupując sprzęt RTV/AGD będą szukać dobrego jakościowo sprzętu o relatywnie niskiej cenie, podczas gdy sknera będzie szukała sprzętu jak najtańszego, żeby po prostu działał. Ponadto osoba oszczędna odkłada pieniądze po to, by móc realizować swoje plany, ambicje i cele, a zwykły sknera po prostu chce mieć jak najwięcej pieniędzy na koncie, nie zależy mu na tym, żeby je w jakikolwiek sposób wydawać. <strong>Nienawidzi</strong> wydawania pieniędzy.<strong>  </strong></p>
<p><strong>Kolejnym wypaczeniem przezorności</strong> jest cwaniactwo, czy też <strong>wykorzystywanie innych</strong> po to, by zdobyć i zachować jak najwięcej środków materialnych dla siebie. Wielu jest przedsiębiorców, którzy oszukują innych co do ilości i jakości towarów, które oferują do sprzedaży. Wielu jest <strong>naciągaczy</strong>, którzy wykorzystują łatwowierność ludzi i podstępem wyłudzają od nich pieniądze. Wielu jest oszustów, którzy fałszywie przedstawiają swoje produkty, by oszukać innych i pozbawić ich pieniędzy.</p>
<p><strong>Powiedzenie „W każdym fachu są sztuczki”</strong> to zasada, którą wielu się kieruje – ze szkodą dla tych, którzy, nie znając tych sztuczek, muszą robić interesy z przedstawicielami różnych fachów.</p>
<p><strong>Ograniczenie przesady</strong> w zapobiegliwości polega na wyważonym podejściu, które zachowuje troszczenie się o potrzeby własne i innych, ale nie pozwala, by troska ta przekształciła się w <strong>egoizm, materializm czy brak ufności</strong> wobec Bożej opieki i łaski. Właściwie rozwinięta zapobiegliwość nie gromadzi środków <strong>dla samego ich posiadania</strong>, ale traktuje je jako <strong>narzędzia służby</strong> — dla dobra rodziny, bliźnich i sprawy Bożej.</p>
<p><strong>W tym duchu,</strong> <strong>miłość, hojność, ufność Bogu i poczucie odpowiedzialności</strong> są skutecznymi środkami powściągającymi przesadną zapobiegliwość. Gdy są obecne, pomagają utrzymać równowagę między troską o zabezpieczenie potrzeb, a gotowością do dzielenia się i życia w duchu <strong>opierania się na Bogu</strong>, nie na rzeczach.</p>
<p><strong>Zapobiegliwość</strong> – czyli rozsądna troska o przyszłość, <strong>mądre planowanie i odpowiedzialne zarządzanie tym, co mamy</strong> – to coś znacznie więcej niż tylko cecha charakteru. To postawa, która ma <strong>szerokie zastosowanie w wielu dziedzinach życia</strong>.</p>
<p><strong>Pierwszym i najważniejszym miejscem</strong>, gdzie zapobiegliwość się objawia, jest <strong>rodzina</strong>. To właśnie w domu – jako mąż lub żona, ojciec czy matka – mamy najwięcej okazji, by ją praktykować. To tam uczymy się odpowiedzialności, oszczędności i troski o dobro wspólne. To tam kształtują się nawyki, które przenosimy potem w inne sfery życia.</p>
<p><strong>Drugim obszarem jest</strong> <strong>praca</strong> – niezależnie od tego, czy zajmujemy się handlem, rzemiosłem, sztuką, rolnictwem, nauką czy biznesem. W każdej z tych dziedzin zapobiegliwość odgrywa kluczową rolę – pomaga nam nie tylko zdobywać, ale też mądrze <strong>utrzymywać</strong> to, co już osiągnęliśmy.</p>
<p><strong>Kolejna sfera to</strong> <strong>państwo</strong>. Także tutaj zapobiegliwość ma ogromne znaczenie – zarówno dla zwykłego obywatela, jak i dla polityka, urzędnika, ustawodawcy czy żołnierza. Bez niej nie ma odpowiedzialnego zarządzania, nie ma rozwoju, nie ma bezpieczeństwa.</p>
<p><strong>I wreszcie</strong> – <strong>zbór</strong>, czyli duchowa wspólnota. W tej sferze zapobiegliwość przejawia się w trosce o duchowe wartości – wiedzę, usprawiedliwienie, uświęcenie, wybawienie. Dzieląc się tymi darami z innymi, nie tylko im pomagamy, ale też <strong>umacniamy własne powołanie</strong> i budujemy głębszą relację z Bogiem.</p>
<p><strong>Jak więc widzimy</strong>, zapobiegliwość działa <strong>na wielu poziomach</strong> – rodzinnym, zawodowym, obywatelskim i duchowym. I właśnie dlatego jest tak <strong>konieczna</strong>.</p>
<p><strong>Bo zapobiegliwość</strong> to nie luksus. To <strong>potrzeba</strong>. Jest niezbędna w codziennym życiu fizycznym – bo wiąże się z troską o jedzenie, zdrowie, ubranie, dom, komfort – czyli wszystko to, co pozwala dbać o ciało i zapewniać godne warunki życia.</p>
<p><strong>Jest potrzebna dla rozwoju umysłowego</strong> – ponieważ pomaga zdobywać i utrzymywać wiedzę, rozwijać się, przygotować do życia – do radzenia sobie z jego wyzwaniami.</p>
<p><strong>Jest konieczna moralnie</strong> – bo pomaga nam wywiązywać się z obowiązków wobec siebie, naszych bliskich i tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy, a których nie powinniśmy ignorować.</p>
<p><strong>I wreszcie – jest absolutnie nieodzowna</strong> w sferze duchowej. To dzięki niej jesteśmy w stanie zdobywać i pielęgnować duchowe wartości i przywileje – nie tylko dla siebie, ale też dla tych, których prowadzimy lub wspieramy na ich drodze wiary.</p>
<p><strong>Szczerze mówiąc</strong>, <strong>bez zapobiegliwości </strong>nie bylibyśmy w stanie wypełnić wielu zadań, jakie stawia przed nami życie – ani tych fizycznych, ani umysłowych, ani moralnych, ani duchowych.</p>
<p><strong>Dlatego właśnie warto ją pielęgnować</strong>. Warto ją rozwijać. I warto ją przekazywać – jako wartość, jako postawę, jako świadectwo odpowiedzialności za siebie i za innych.</p>
<p><strong>Dlatego też zapobiegliwość trzeba</strong> <strong>kultywować</strong>, czyli świadome rozwijać i stosować w codziennym życiu.</p>
<p><strong>Osoby niewierzące czy niepoświęcone</strong> mogą rozwijać zapobiegliwość po to, by zdobywać uczciwie majątek, pozycję, wiedzę i inne dobra – nawet ponad to, czego realnie potrzebują oni sami, ich bliscy czy znani im ubodzy, którzy zasługują na wsparcie.</p>
<p><strong>Jednak</strong> <strong>osoby poświęcone</strong>, czyli te, które oddały swoje życie Bogu, mają inne zadanie. Dla nich rozwijanie zapobiegliwości <strong>nie powinno wykraczać poza to, co jest potrzebne</strong> – im samym, ich rodzinie i ludziom naprawdę potrzebującym, których znają. Bo właśnie tego <strong>wymaga miłość obowiązkowa</strong>. Przekraczanie tych granic może prowadzić do niewierności wobec ślubów złożonych Bogu. I przed tym ostrzega nas sam apostoł Paweł w <strong>1 Tym. 6:6-12</strong>: <em>„</em><em>Korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy&#8230;”</em>.</p>
<p><strong>Ale uwaga </strong>– <strong>brak zapobiegliwości również jest problemem</strong>. Jeśli ktoś z poświęconych nie potrafi jeszcze zdobywać i zachowywać tego, co potrzebne dla siebie, swoich bliskich i znanych mu ubogich zasługujących na pomoc – powinien tę cechę rozwijać. Tak mówi nasz główny werset: <em>„</em><em>jeśli kto o swoich, zwłaszcza o domowników nie ma starania, ten zaparł się wiary i jest gorszy od niewierzącego</em><em>”</em> (<strong>1 Tym. 5:8</strong>; <strong>Ef. 4:28</strong>). Ale – i to bardzo ważne – nie wolno przekraczać granicy. Kto to robi, naraża się na duchowe szkody, o których apostoł Paweł pisze w bardzo mocnych słowach (<strong>1 Tym. 6:9-10</strong>).</p>
<p><strong>Jednakże</strong> <strong>jest jedna sfera, w której zapobiegliwość powinna być rozwijana bez ograniczeń</strong> – i to jest <strong>sfera duchowa</strong>. Apostoł Paweł mówi w Liście do Kolosan: <em>„</em><em>Myślcie o tym, co w górze, nie o tym, co na ziemi</em><em>”</em> (<strong>Kol. 3:2</strong>). Jest to wezwanie, by oderwać nasze uczucia od rzeczy ziemskich – poza tym, co konieczne – i skierować je ku rzeczom niebiańskim.</p>
<p><strong>A czym są te „rzeczy w górze</strong>”? To Bóg, Chrystus, Prawda, wyższe uczucia, duchowe przywileje, służba braciom, pomoc ludziom – także tym, którzy są naszymi wrogami. To również obiecana natura, charakter, dziedzictwo, duchowe bogactwa, urzędy, braterska wspólnota i wieczny dom. <strong>Właśnie tego powinniśmy pragnąć</strong>, o to się starać – i nigdy tego z serca nie wypuszczać.</p>
<p><strong>Jeśli zdarzy się, że nasze uczucia</strong> <strong>się od tego oderwą</strong> – natychmiast je do tych wyższych spraw zawróćmy. Ale najlepiej, jeśli nigdy, w żadnych okolicznościach, z żadnego powodu, nie dopuścimy, by się od nich oderwały. Uczmy się codziennie skupiać nasze serca i umysły na tych wyższych wartościach – aż stanie się to naszym nawykiem, niezależnie od tego, czy życie nam sprzyja, czy stawia wyzwania.</p>
<p><strong>I co więcej – nie tylko mamy o tych rzeczach myśleć i pragnąć ich</strong>, ale też przy każdej nadarzającej się okazji aktywnie je zdobywać i zatrzymywać w praktyce życia. W ten sposób rozwijamy najczystsze i najszlachetniejsze uczucia – które stają się <strong>wiernymi sługami prawdy, sprawiedliwości i świętości</strong>. A to właśnie czyni naszą zapobiegliwość naprawdę szlachetną.</p>
<p><strong>Podsumowując</strong>, możemy wyróżnić <strong>2</strong> rodzaje zapobiegliwości &#8211; <strong>świecka i religijna</strong>.</p>
<p><strong>W swoim</strong> <strong>świeckim aspekcie</strong> zapobiegliwość dotyczy przede wszystkim <strong>zdobywania i zachowywania dóbr ziemskich, tych materialnych</strong>. Mówię tu także o rozwijaniu naszych zdolności — umysłu, rąk i nóg — tak, byśmy mogli zdobywać i przechowywać to, co niezbędne do zaspokojenia naszych potrzeb i potrzeb innych — w kwestiach takich jak jedzenie, ubranie czy dach nad głową.</p>
<p><strong>Zapobiegliwość świecka obejmuje także</strong> przygotowanie siebie, swoich podopiecznych i innych osób do podjęcia różnych zawodów, które pozwolą im przejawiać zapobiegliwość — zarówno dla siebie, jak i dla innych.</p>
<p><strong>W praktyce oznacza to, że zapobiegliwość</strong> to cecha, która pomaga nam <strong>„zarabiać na życie”</strong> — nie tylko dla siebie, ale także dla naszych bliskich i tych, którzy są pod naszą opieką. To ona pozwala nam <strong>radzić sobie w życiu</strong>, podejmując pracę, która pozwoli na utrzymanie siebie i swoich podopiecznych, a także na wsparcie znanych nam, zasługujących na to ubogich.</p>
<p><strong>A teraz spójrzmy na zapobiegliwość</strong> w jej <strong>religijnym aspekcie</strong> — szczególnie w znaczeniu chrześcijańskim. Tu zapobiegliwość skłania nas przede wszystkim do <strong>dążenia do poznania Boga i Jego planu</strong>. Pobudza nas do uważnego i starannego badania Prawdy, do zdobywania jej — ale również do jej pielęgnowania poprzez częste przypominanie sobie i powtarzanie.</p>
<p><strong>Ponadto, w wymiarze religijnym</strong>, zapobiegliwość zachęca nas do zdobywania i zachowywania błogosławieństw usprawiedliwienia — czyli przebaczenia grzechów i sprawiedliwości Chrystusa, a także społeczności, czyli bliskiej relacji z Bogiem. To dzięki nim mamy prawdziwe życie.</p>
<p><strong>Idąc dalej, zapobiegliwość</strong> pobudza nas do dążenia do błogosławieństw uświęcenia,  do stanu, w którym nasza wola jest umarła na samą siebie i świat, a żywa dla Boga. To przywilej składania swojego życia na ofiarę aż do śmierci w służbie Bożej. To także rozwijanie uczuć skierowanych ku wyższym wartościom i rozwijanie wszystkich łask.</p>
<p><strong>Wypaczenia zapobiegliwości zdarzają się nie tylko w sprawach materialnych</strong> (o czym było już wcześniej), ale też <strong>w religijnych</strong>. Pozwólcie, że omówię sześć przykładów takiej duchowej przesady.</p>
<p><strong>Po pierwsze duchowa zawiść</strong>, ktoś może stać się zazdrosny o duchowe przywileje i urzędy, które posiadają inni. Niestety, czasem widać to w zgromadzeniach lokalnych czy w Kościele ogólnym. Zamiast cieszyć się z błogosławieństw, które brat czy siostra otrzymali od Boga, pojawia się duch rywalizacji i zazdrości – a to szkodzi zarówno osobie zazdroszczącej, jak i całej społeczności. Efektem tego bywa niepokój, podziały, urażona duma i napięcia między braćmi. I tak, zamiast budować, ranimy Ciało Chrystusowe.</p>
<p><strong>Po drugie </strong><strong>duchowa zachłanność</strong>, ktoś może być tak chciwy duchowego pokarmu albo służby, że popada w przesadę. Z jednej strony, może niemal całkowicie poświęcić się tylko studiowaniu – kosztem innych obowiązków i <strong>równowagi w życiu</strong>. Z drugiej strony, może próbować zawładnąć każdą możliwą formą służby, wypierając innych, zamiast <strong>dzielić się okazjami do służenia</strong>. Jest to duchowy egoizm, ukryty pod płaszczykiem gorliwości.</p>
<p><strong>Po trzecie</strong> <strong>pragnienie władzy</strong>, religijna żądza władzy, chwytanie po władzę – pragnienie dominacji i kontroli. Objawia się to często wśród starszych – zarówno lokalnych, jak i ogólnych – którzy bardziej chcą rządzić niż służyć. Zamiast być sługami, próbują być panami. Taka postawa niszczy ducha Chrystusowego w zborach i przynosi podziały.</p>
<p><strong>Po czwarte duchowe wykorzystywanie</strong>, dochodzi do duchowego nadużycia wpływu – gdzie silniejsze umysły wykorzystują słabsze, czy to przez fałszywe nauki, czy przez niewłaściwe praktyki. To sytuacja, gdy silniejsze umysły zniewalają słabsze, i to nie przez siłę, lecz przez fałszywe nauki lub niewłaściwe praktyki. Najbardziej rażące przykłady takiego działania widzimy w historii papiestwa – zarówno tego wielkiego, jak i jego mniejszych odpowiedników.</p>
<p><strong>Po piąte duchowe skąpstwo</strong>, które objawia się tym, że ktoś dzieli się prawdą – duchowym pokarmem – w sposób ograniczony, mały, wręcz głodowy. A przecież Bóg udziela nam <strong>Swoich darów hojnie</strong> – nie po to, byśmy je zatrzymywali dla siebie, ale byśmy dzielili się nimi obficie.</p>
<p><strong>I wreszcie, po szóste</strong>, pojawia się <strong>duchowe sknerstwo</strong> – ktoś otrzymał prawdę, ma możliwość służenia innym, ale wszystko to zatrzymuje dla siebie. Nie dzieli się, nie pomaga, nie służy – i pozwala, by to, co żywe i święte, leżało bezczynnie.</p>
<p><strong>Niech te ostrzeżenia będą dla nas lustrem</strong>. Bo nie wystarczy mieć zapobiegliwość – trzeba nią właściwie zarządzać. Niech będzie służebnicą miłości, a nie narzędziem pychy czy egoizmu. I niech prowadzi nas ku większemu oddaniu Bogu i Jego ludowi – nie ku samozadowoleniu.</p>
<p><strong>I na koniec</strong>, zapobiegliwość pobudza nas do zdobywania i zachowywania <strong>zwycięstwa</strong>. Zwycięstwa w walce z diabłem, ze światem i z własnym ciałem — nad grzesznością, błędami, egoizmem i światowością, w każdym ich przejawie. Dzięki temu zwycięstwu osiągamy ostateczne zwycięstwo nad śmiercią i grobem w zmartwychwstaniu.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zapobiegliwosc-przezornosc-potrzebna-cecha-charakteru/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11981</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Biblijne metody rozwijania charakteru &#8211; część 1</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Apr 2025 18:31:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblijne metody rozwoju charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[kazania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[mirosław sellin]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[podobieństwo do Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11704</guid>

					<description><![CDATA[Zapraszamy do wysłuchania wykładu na temat rozwoju charakteru, który brat Mirosław Sellin wygłosił na spotkaniu chrześcijańskim w Kiczycach, 17 listopada 2024 r.  ZOBACZ TEŻ:  Część 2 &#8211; Duchowa metamorfoza Część 3 &#8211; Wzmacnianie słabych łask charakteru przez wspieranie ich mocnymi Naśladowanie Boga i Chrystusa poprzez rozmyślanie nad Ich charakterami 2 Kor.3:18  „Lecz my wszyscy (poświęceni) <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Zapraszamy do wysłuchania wykładu na temat rozwoju charakteru, który brat Mirosław Sellin wygłosił na spotkaniu chrześcijańskim w Kiczycach, 17 listopada 2024 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/vu7E9SLPVIY?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>ZOBACZ TEŻ: </strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/duchowa-metamorfoza-biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-2/">Część 2 &#8211; Duchowa metamorfoza</a><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/">Część 3 &#8211; Wzmacnianie słabych łask charakteru przez wspieranie ich mocnymi</a></p>
<ol>
<li><strong> Naśladowanie Boga i Chrystusa poprzez rozmyślanie nad Ich charakterami</strong></li>
</ol>
<p><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-11706" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-scaled.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-1536x1024.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />2 Kor.3:18</strong>  „<em>Lecz my wszyscy</em> (poświęceni) <em>którzy z odsłoniętą twarzą </em>(oczy naszego zrozumienia są otwarte, zasłona niewiary została zdjęta) <em>patrzymy </em>(naszymi oczyma duchowymi)  <em>na chwałę Pana</em> (doskonały charakter Boga), <em>jakby w zwierciadle</em> (plan Boży, w nim widać doskonale charaktery Boga i Chrystusa)  <em>zostajemy przemienieni </em>(przez ciągłe rozmyślanie) <em>w ten sam obraz</em> (na takie same podobieństwo charakteru jakie widzimy przedstawione w lustrze) <em>z chwały w chwałę</em> (od mniej bliskiego podobieństwa Chrystusowego do coraz bardziej zbliżonego podobieństwa Chrystusowego) <em>za sprawą Ducha Pana  </em>(moc Boga, która jest w Słowie i przez którą dokonywana jest zmiana naszych charakterów).</p>
<p>Zasada, na której opiera się tekst jest następująca: kto <u>zachowuje w sercu</u> pobożne myśli dotyczące Boskiego charakteru, tak jak one są odzwierciedlone w planie Boga, będzie stopniowo <u>naśladował</u> Jego charakter i przez to będzie <u>przemieniany</u> pod względem charakteru, aż stanie się podobnym do Boga i Chrystusa.</p>
<p>Ta metoda jest <strong>najważniejszą</strong> spośród wszystkich <strong>metod</strong> do rozwijania dobrego charakteru.</p>
<p>Dla przykładu:</p>
<p>Rozmyślając o Jego sprawiedliwości przez Chrystusa, dzięki czemu on przypisuje i zastosowuje zasługi Chrystusa w celu naszego przebaczenia, będziemy stopniowo rozwijać tę samą sprawiedliwość, jaką winniśmy oddawać Bogu i bliźnim. Kiedy pomyślimy, że wszystkie łaski stały się naszym udziałem z Jego wielkiej miłości, to będziemy też rozwijać taką miłość ku Niemu i bliźnim.</p>
<p>My wiemy z tego zwierciadła, czyli z Boskiego Planu, jak Bóg traktuje Lud Boży, jak traktuje i będzie traktował świat. Jakie wielkie staranie ON ma wobec Ludu Bożego. Jakie piękne plany ma wobec świata ludzkości. Aby to zrealizować dał na ofiarę swojego własnego syna! Rozmyślając o tch rzeczach będziemy starali się być podobni mu w naszych stosunkach do Boga, Jezusa, współbraci, świata a nawet nieprzyjaciół i tym sposobem będziemy „<em>przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę”</em>. Nasze charaktery będą stawać się coraz lepsze i coraz bardziej podobające się Bogu.</p>
<p>Ta metoda jest tak jasna, że nie będziemy jej szerzej omawiać.</p>
<ol start="2">
<li><strong> Postępowanie według Ducha jako środek zapobiegawczy przeciw postępowaniu według ciała.</strong></li>
</ol>
<p><strong>Gal 5:16,17</strong> <em>„Mówię więc: Postępujcie w Duchu, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem pożąda na przekór Duchowi, a Duch na przekór ciału; są one sobie przeciwne, tak że nie możecie czynić tego, co chcecie.”</em></p>
<p>Przez &#8222;ciało&#8221; należy tu rozumieć nabyte skłonności. Skłonności naturalne zostały zniekształcone przez grzech pierworodny i działają zgodnie z upadłą naturą. Tak jak ołów musi opadać w dół, tak też kierunkiem skłonności naturalnych jest spadanie w symboliczny dół, czyli staczanie się w charakterach.</p>
<p>To potwierdza również wyraźnie Słowo Boże:</p>
<p><strong>Rzym. 8:6</strong> <em>„Gdyż zamysł ciała to śmierć&#8230;”</em></p>
<p><strong>Rzym. 7:18</strong> <em>„Gdyż wiem, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro&#8230;”</em></p>
<p>I ta sama myśl zawarta jest w naszym wersecie <strong>Gal 5:16,17</strong>.</p>
<p>Tak więc widzimy, że poprzez dziedziczność i poprzez rozwój mamy niedoskonałe predyspozycje i z nimi musimy prowadzić walkę.</p>
<p>Nasz tekst używa też terminu – „Duch&#8221;. Jest to Nowa Wola, która powinna dominować nad zdolnościami serc i umysłów i czynić z nich użytek do świadomego i celowego regulowania swego postępowania.</p>
<p>Jest wiele tekstów biblijnych, które pokazują nam, że postępowanie według Ducha <u>zapobiega</u> naturalnemu ciału „ciągnięcia nas w dół”. One dotyczą w pierwszym rzędzie spłodzonych z Ducha, lecz możemy też wyciągnąć z nich lekcje:</p>
<p><strong>Rzym.</strong> <strong>13:14</strong> <em>„Ale obleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa, a nie troszczcie się o ciało, by zaspokajać pożądliwości.”</em>.</p>
<p>&#8222;Przyoblec się w Chrystusa&#8221;, to znaczy doprowadzić do poddania nowej duchowej woli wszystkich swoich zdolności i tym samym, niejako automatycznie, nie będziemy zaspokajać pożądliwości ciała.</p>
<p><strong>2.Kor 4:16</strong> <em>„Dlatego nie zniechęcamy się, bo chociaż nasz zewnętrzny człowiek niszczeje, to jednak ten wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień”. </em></p>
<p>Tu widać wyraźnie tę zależność. Odnawianie się „wewnętrznego człowieka” jest równoznaczne z niszczeniem tego „zewnętrznego”.</p>
<p>Nasz werset mówi – „<em>Postępujcie w Duchu, a nie spełnicie pożądania ciała</em>”. Zauważmy, że apostoł nie mówi „Postępujcie według Ducha, a nie postępujcie według ciała”, czyli <u>nie</u></p>
<p><u>spełniajcie</u> pożądania ciała, lecz po prostu stwierdza pewną zależność. „Postępujcie według Ducha, a /wtedy reszta nastąpi sama przez się/ <u>nie spełnicie</u> pożądania ciała&#8221;. To ważna różnica, która może być szybko przeoczona. Istnieją niektóre przekłady Biblii, które to źle oddają.</p>
<p>Życie doczesne jest wędrówką. Ono naznaczone jest egoizmem. Dlatego Biblia w odpowiedni sposób używa terminu „wędrówka&#8221; na oznaczenie życia doczesnego:</p>
<p><strong>Mat.7:13</strong>: <em>„Szeroka bowiem jest brama i przestronna droga, która prowadzi na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.&#8221;</em></p>
<p>I metaforycznie mówi też o nogach tych, którzy idą przez tą „szeroką bramę”: <strong>Przyp. 5:5</strong> <em>„Jej nogi zstępują do śmierci, jej kroki prowadzą do szeolu.”</em></p>
<p>To przechodzenie odbywa się bardzo łatwą ścieżką, dana osoba po prostu poddaje się swoim naturalnym czy nabytym skłonnością, co czyni jej drogę łatwą.</p>
<p>Z drugiej strony, kiedy spojrzymy na Ducha, stwierdzimy, że jest to również wędrówka.</p>
<p><strong>Mat. 7:14</strong> <em>„Ciasna bowiem jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują.”</em></p>
<p><strong>Ps 119:105</strong> <em>„Twoje słowo jest pochodnią dla moich nóg i światłością na mojej ścieżce.”</em></p>
<p>Wędrówka czy szeroką, czy wąską ścieżką to stawianie kroków. W Biblii często chrześcijanin jest przyrównany do żołnierza. A żołnierz używa dość dużej różnorodności kroków. Są to kroki normalne i są kroki szybsze, a wreszcie, kiedy dany oddział maszeruje przez jakiś zakręt, żołnierze idący po stronie wewnętrznej muszą robić kroki bardzo małe, podczas gdy ci, którzy idą po stronie zewnętrznej, muszą robić kroki bardzo długie. Podobnie jak u tego żołnierza tak i w życiu duchowym trzeba stawiać różne kroki. Pamiętamy, że jest ich siedem rodzajów. Czasami w niektórych rodzajach kroków potrafimy iść szybszym tempem a czasami musimy zwolnić. Czasami studiowanie Słowa Bożego idzie nam wolno a czasami szybko „łapiemy” myśli, które studiujemy. Czasami niektórzy z nas muszą iść szybciej, wziąć na siebie większą odpowiedzialność, gdy wszyscy jako społeczność znajdujemy się na „zakręcie doświadczeń” aby pozostali mogli iść wolniej, niejako mogli oprzeć się na tych silniejszych, którzy idą szybciej. Gdy jednak ten „zakręt” minie, to znowu wszyscy idą równo, w jednym szeregu.</p>
<p>Jest jeden błąd, poprzez który prawdopodobnie wszystkie Boże dzieci opóźniły swój rozwój. On polega na tym, że walczyliśmy tylko z ciałem, a nie rozwijaliśmy Ducha i z tego powodu opanowało nas zniechęcenie, ponieważ dokonywaliśmy tylko niewielkiego postępu w porównaniu z tym, który powinniśmy zrobić; a porównując czas zużyty na to z czasem, który jeszcze nam pozostał, wielu z nas sądziło, że niemożliwe będzie nic więcej, jak tylko samo przezwyciężanie ciała. Zaczynamy wierzyć, że jest rzeczą niemożliwą, żeby jakaś osoba stała się czymś więcej niż zwycięzcą, czymś więcej niż tylko walcząca z ciałem.</p>
<p>Jednak Boska rada w naszym tekście daje lepszy sposób. Nie mamy po prostu tylko walczyć z ciałem, lecz skoncentrować naszą uwagę na Duchu, pilnować, aby Słowo Boże świadomie kierowane było na nasze uczucia i poprzez to było poddawane jego mocy, a wtedy ciało samo przez się zostanie zastąpione przez Ducha. To jest właściwe postępowanie, to jest ta metoda, o której mówi tutaj Apostoł Paweł.</p>
<p>Na przykład, gdy będziemy szczerymi, otwartymi w myślach, mowie czy postępowaniu to automatycznie będziemy zapobiegać, aby skrytość nie rozwinęła się ponad miarę i nie doprowadziła nas do hipokryzji.</p>
<p>Albo gdy będziemy starać się być czystymi w myślach i czynach w sprawach związanych z naszymi uczuciami do płci przeciwnej to automatycznie zapobieżemy powstawaniu wszelkich nieczystych myśli lub czynów w stosunkach z płcią przeciwną.</p>
<p>Zastanówmy się krótko, czy może my jednak popełnialiśmy błąd polegający na samym walczeniu z ciałem? Może wciąż go popełniamy?</p>
<ol start="3">
<li><strong> Regulowanie ludzkich uczuć </strong></li>
</ol>
<p>Przez regulację uczuć ludzkich rozumiemy właściwą ich kontrolę. Czynnikiem, przy pomocy którego ta kontrola jest wykonywana, jest Nowa Wola, w zrozumieniu woli Bożej, przyjętą za naszą własną.</p>
<p>Tak jak przy regulacji sumienia często przytaczany jest przykład głównej sprężyny zegarka, która musi być odpowiednio ustawiona, aby wskazówki wskazywały właściwą godzinę, tak i tutaj ta regulacja naszych naturalnych uczuć musi następować przez główną sprężynę, którą są wyższe pierwszorzędne łaski charakteru wymienione w <strong>2 Piotra 1:5-7</strong>.</p>
<p><strong>Kol 3:3</strong> <em>„<u>Umarliście bowiem</u> i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu.”</em></p>
<p><strong>Pierwszym sposobem</strong> regulowania, czyli kontrolowania naszych uczuć samolubnych, społecznych i artystycznych &#8211; jest <strong>usuwanie kontroli</strong> niższych samolubnych, społecznych i artystycznych łask nad nami poprzez wyższe łaski pierwszorzędne. Apostoł wyraża to słowami: <em>„Umarliście bowiem &#8222;.</em> One muszą „umrzeć”. Ich kontrola nad nami musi zostać unicestwiona i pozostawać martwą.</p>
<p>Jeśli pozwolimy na to, by <strong>ocena samego siebie</strong> kontrolowała nas, to wynikiem byłaby <strong>pycha</strong>, <strong>miłość do aprobaty</strong> – stałaby się <strong>próżnością</strong>; <strong>miłość do bezpieczeństwa</strong> – <strong>tchórzostwem</strong> itd. Widzimy więc, że ich kontrola nad nami musi pozostawać martwą, tj. musi być tłumiona, gdyż inaczej nasz charakter dozna wielkiej szkody.</p>
<p>Również podobnie jest z uczuciami społecznymi. Kiedy nasze rodziny, mające pewne prawa,</p>
<p>które muszą być zabezpieczone, próbują narzucać nam, abyśmy poświęcili <strong>wszystko</strong>, aby dać im to <u>co prawnie im się nie należy</u>, to nie jest naszym obowiązkiem im je przekazać, raczej wypada nam, jako ludowi poświęconemu Bogu, powiedzieć &#8222;nie”.</p>
<p>Musimy powiedzieć „nie&#8221; wszelkiej kontroli, jaką świat lub własna wola chciałyby nad nami sprawować.</p>
<ol>
<li><strong> Kor 7:31</strong> <em>„A ci, którzy <u>używają tego świata, żeby nie nadużywali. </u>Przemija bowiem postać tego świata.”</em></li>
</ol>
<p><strong>Drugim sposobem</strong>, przy pomocy którego możemy regulować uczucia ludzkie jest użycie ich jako <strong>sług sprawiedliwości i świętości</strong>. To można też czynić na dwa sposoby, z których <strong>pierwszym</strong> jest wciągnięcie ich do służby jako <strong>klap (zaworów) bezpieczeństwa</strong>, tj. używanie przez Nową Wolę uczuć <u>społecznych</u> lub <u>artystycznych</u> i to w pewnych warunkach skrajnej konieczności jako takich klap bezpieczeństwa, dla zapobieżenia grzechowi. Spróbujmy to prościej wyjaśnić.</p>
<p>Maszyny stają się czasami przeciążone pracą i kiedy grozi wybuch, można mu zapobiec przez otwarcie klapy, zaworu bezpieczeństwa. Jeśli się tego nie uczyni, a ciśnienie pary ciągle się wzmaga ponad siłę oporną samej maszyny to nastąpi eksplozja.</p>
<p>Tak samo i my w naszych doświadczeniach znajdujemy się czasami w takich sytuacjach, że uczucia wewnątrz nas z pewnego punktu widzenia są niemożliwe do kontrolowania (one kotłują) i jeśliby nie znalazła się i nie została użyta jakaś klapa bezpieczeństwa, to w wyniku tego powstaje grzech. I w takich przypadkach moglibyśmy bardzo skutecznie <strong>użyć swoich społecznych i artystycznych uczuć jako klap bezpieczeństwa</strong>.</p>
<p>Po bardzo silnych deszczach, niektóre wały ochronne znajdują się w niebezpieczeństwie przerwania, fale uderzają w nie z taką mocą, a one nie mają dostatecznej siły odpornej, więc pomoc może być udzielona w dwojaki sposób:</p>
<ol>
<li>Przepusty wałów można otworzyć tak, by przepuścić część wody i tym samym zmniejszyć ciśnienie, chroniąc wały przed uszkodzeniem</li>
<li>Wykonany może być drugi kanał, przez który wody mogą być odwrócone od wałów i w ten sposób zostaną one uchronione przed zniszczeniem.</li>
</ol>
<p>Tak samo dzieje się w naszych własnych doświadczeniach, że czasem, gdy ciśnienie w nich jest zbyt silne do zniesienia i my nie jesteśmy zdolni przeciwstawić się im bez popełnienia grzechu, musimy znaleźć wyjście<u> albo wprost przez to samo ludzkie uczucie, które sprawia nam problemy</u> albo możemy <u>odwrócić ciśnienie na inne uczucie</u>, na którym nie ma żadnej presji, by pomóc uczuciu uciskanemu.</p>
<p>Przy używaniu klap bezpieczeństwa zwracajmy jednak uwagę na ostrzeżenie, które Apostoł podaje nam w drugim wersecie:<strong> 1. Kor 7:31</strong> <em>„A ci, którzy <u>używają tego świata, żeby nie nadużywali. </u>Przemija bowiem postać tego świata.”</em></p>
<p>Zauważamy tutaj, że ta zasada podana jest głównie dla użytku przejściowego „<em>Przemija bowiem postać tego świata</em> &#8222;. Pan nie chce, abyśmy zawsze używali kuli /dla kulawych/, stopniowo przez łaskę Boga musimy się stać tak silnymi, byśmy nie potrzebowali klap bezpieczeństwa z naturalnych ludzkich uczuć.</p>
<p>W całym tym rozdziale /<strong>1 Kor 7</strong>/ z którego tekst ten jest wzięty <strong>nigdzie nie wspomina o uczuciach samolubnych, lecz on wymienia uczucia społeczne </strong>(małżeńskość, miłość do płci przeciwnej) i dlatego należy stwierdzić, że <strong>tylko przez nie</strong> można otrzymać pomoc w postaci takich klap bezpieczeństwa. Przyczyna jest bardzo jasna. Uczucia samolubne stosowane jako klapa bezpieczeństwa dla siebie samych, <strong>wzmagałyby</strong> jeszcze bardziej samolubstwo. Natomiast uczucia społeczne i artystyczne mogą być stosowane w sposób, który inne uczucia uczyniłyby lepszymi i jednocześnie zapobiegałyby jeszcze większym szkodom.</p>
<p>Oto przykłady takich klap bezpieczeństwa:</p>
<p><strong>1.Kor 7:2</strong> <em>„Jednak, aby <u>uniknąć nierządu</u>, niech każdy ma swoją żonę i każda niech ma swojego męża.”</em></p>
<p>To jest przykład bezpośredniego wykorzystania uczucia, na które jest „ciśnienie” (przepust w wale). Jest „ciśnienie” na miłość do przeciwnej płci i jeśli nie stworzymy klapy bezpieczeństwa w postaci zaspokojenia tej miłości przez małżeństwo to mogłoby to doprowadzić nas do grzechu „nierządu”.</p>
<p><strong>1.Kor 7:29, 30 </strong>(poprzedzające w.31) <em>„Mówię to, bracia, ponieważ czas jest krótki. Odtąd ci, którzy mają żony, niech żyją tak, jakby ich nie mieli </em>(ponieważ jest to przejściowe i dlatego nie powinno to być naszą najwyższą duchową ambicją)<em>; Ci, którzy płaczą, jakby nie płakali </em>(doświadczenia są przejściowe i dlatego na nich nie powinniśmy skupiać naszych umysłów)<em>;</em>(i teraz Apostoł przechodzi do przejściowych klap bezpieczeństwa)<em> ci, którzy się radują</em> (używają przejściowo takiej klapy angażując się np. w artystyczne zdolności)<em>,</em><em> jakby się nie radowali; ci, którzy kupują </em>(używają przejściowo takiej klapy angażując się w dbałość o dobro materialne swoje i rodziny)<em>, jakby nie posiadali;”</em></p>
<p>Przypuśćmy, że odczuwamy ogromny nacisk na jeden z przymiotów samolubnych np. na <strong>samoocenę</strong> lub <strong>pokój</strong> i tym samym występuje niebezpieczeństwo wystąpienia <strong>pychy</strong> i <strong>lenistwa</strong>. Ten nacisk jest tak ogromny, że grzech byłby nie do uniknięcia, gdyby nie nastąpiła jakaś zmiana. Wtedy możemy natychmiast odwrócić naszą uwagę, kierując nasze myśli od tych samolubnych uczuć na jedno z uczuć społecznych lub artystycznych np. &#8211; na miłość do żony lub do męża, miłość do dzieci lub rodziców, miłość do domu, do ojczyzny, do przyjaciół, do przyrody, sztuki, muzyki. Możemy ten nacisk odrzucić przez różne niegrzeszne przyjemności lub trochę humoru. Odwracając tak, w ten lub inny sposób naszą uwagę na inną jakąś rzecz, zapobiegniemy naszemu upadkowi w grzech. To jest skierowanie wód na inny kanał.</p>
<p><strong>Rzym. 6:19</strong> <em>„Po ludzku mówię, z powodu słabości waszego ciała. Jak bowiem oddawaliście wasze członki na służbę nieczystości i nieprawości, aby czynić nieprawość, tak teraz <u>oddawajcie wasze członki na służbę sprawiedliwości</u>, abyście byli uświęceni.”</em></p>
<p><strong>Trzecim</strong> sposobem używania naszych naturalnych uczuć jako sług sprawiedliwości i świętości jest poddawanie ich pod wolę Boga.</p>
<p>Apostoł Paweł wyraża to słowami: <em>„<u>oddawajcie wasze członki na służbę sprawiedliwości</u>, abyście byli uświęceni.”. </em>Te same naturalne skłonności, które wcześniej służyły „nieczystości” teraz mają służyć „sprawiedliwości”</p>
<p>Możemy dążyć do <u>aprobaty</u> nas przez innych na ile jest to potrzebne, np. aby nasze stosunki z naszym pracodawcą były właściwe, dla należytej kontroli naszych zatrudnionych i dla właściwej troski dla naszych rodzin. Musimy jednak zwracać na to uwagę, byśmy działali w ten sposób, żeby oni mieli dobrą opinię o nas nie dlatego, że my jej potrzebujemy dla siebie samolubnie.  Również <u>pragnienie utrzymania naszego życia</u> (żywotność) przy należytej trosce o nasze zdrowie, możemy użyć jako sługi sprawiedliwości dla utrzymania nas samych w takim dobrym zdrowiu, aby móc dalej służyć Panu i Prawdzie.</p>
<p><u>Nasze domy</u> (domatorstwo) mogą być używane do wyświadczania usług innym. Tak również <u>talent muzyczny</u> w stosunkach towarzyskich może uzdolnić nas do wykonania naszych ludzkich obowiązków przy pewnych okolicznościach wobec naszych bliźnich.</p>
<p>W naszych <u>stosunkach rodzinnych</u> (małżeńskość) możemy uczynić sługami świętości naszą miłość do mężów, żon. Dzięki tej miłości pomożemy im uzyskać lepsze wrażenie z naszej wiary.  To właśnie ma na myśli Apostoł, kiedy twierdzi, że przez nasze usługi miłości (jako naturalnego uczucia społecznego), możemy pozyskać naszych małżonków &#8211; <strong>1 Piotra 3:1,2</strong> „<em>Podobnie żony, bądźcie poddane swoim mężom, aby nawet ci, którzy nie wierzą słowu, przez postępowanie żon zostali pozyskani bez słowa; Widząc wasze czyste, pełne bojaźni postępowanie.”</em></p>
<p>Tak samo jest z <u>przyjacielskością</u> (towarzyskością). Nie możemy porzucać naszych światowych przyjaciół, kiedy przychodzimy do Prawdy odwracając się od nich chłodnymi plecami. Przypomnijmy sobie naszą poprzednią do nich miłość i dobre zalety jakie w nich widzieliśmy i dlatego bądźmy do nich przyjaźni, nie dlatego, że całkowicie podzielamy ich zainteresowania, ale na pewno częściowo moglibyśmy mieć pewne związki z nimi i ich sprawami. Użyjmy teraz na ile to możliwe naszą przyjacielskość w stosunku do nich, bo to może dopomóc do tego, by nasza wiara korzystnie na nich wpłynęła, a jeśli odwrotnie, my ich zignorujemy, to oni prawdopodobnie odrzucą ewangelię, którą chcielibyśmy im przedstawić dla ich błogosławieństwa.</p>
<p>Widzimy więc, że nasze uczucia społeczne i artystyczne, jak też samolubne, przydatne są do użycia jako sług sprawiedliwości, przez poddanie ich woli Bożej.</p>
<p>Streszczając: <strong>Pierwszym sposobem</strong> regulowania uczuć ludzkich w ich użyciu naturalnym jest &#8211; tłumienie przez wyższe pierwszorzędne łaski ich samolubnej i społecznej kontroli; <strong>drugim </strong><strong>sposobem</strong> jest &#8211; używanie ich jako sług sprawiedliwości i świętości, &#8211; jako zaworów bezpieczeństwa dla zapobieżenia naszemu upadkowi w grzech i poddania ich woli Bożej. <strong>Trzecim</strong> sposobem używania naszych naturalnych uczuć jako sług sprawiedliwości i świętości jest poddawanie ich pod wolę Boga.</p>
<p>Niech Pan pobłogosławi te rozważania. Amen</p>
<p><strong>ZOBACZ TEŻ: </strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/duchowa-metamorfoza-biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-2/">Część 2 &#8211; Duchowa metamorfoza</a><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/">Część 3 &#8211; Wzmacnianie słabych łask charakteru przez wspieranie ich mocnymi</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11704</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wykresy i tabele łask charakteru</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/wykresy-i-tabele-lask-charakteru/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wykresy-i-tabele-lask-charakteru</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/wykresy-i-tabele-lask-charakteru/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jan 2025 19:57:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[charakter]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijański charakter]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie zalety]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie łaski]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[tabele łask]]></category>
		<category><![CDATA[wykresy]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności artystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności artystyczne i umysłowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności intelektualne]]></category>
		<category><![CDATA[łaski charakteru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11473</guid>

					<description><![CDATA[Poniższe zestawienia są kontynuacją artykułu pt. &#8222;Objaśnienie łask charakteru&#8221;. Zachęcamy do jego uważnego przeczytania. WYKRESY ŁASK Na kolejnych stronach przedstawiamy różne wykresy będące rozwinięciem licznych wzmianek Brata Johnsona na temat łask (ich przeciwieństw i wypaczeń). Wierzymy, iż pomogą one naszym czytelnikom w zrozumieniu tego tematu. Informacje wykorzystane w wykresach zostały zaczerpnięte z niemal 200 zapisków <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/wykresy-i-tabele-lask-charakteru/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Poniższe zestawienia są kontynuacją artykułu pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/objasnienie-lask-charakteru/"><em>&#8222;Objaśnienie łask charakteru&#8221;</em></a>. Zachęcamy do jego uważnego przeczytania.</p>
<h1><strong>WYKRESY ŁASK</strong></h1>
<p>Na kolejnych stronach przedstawiamy różne wykresy będące rozwinięciem licznych wzmianek Brata Johnsona na temat łask (ich przeciwieństw i wypaczeń). Wierzymy, iż pomogą one naszym czytelnikom w zrozumieniu tego tematu. Informacje wykorzystane w wykresach zostały zaczerpnięte z niemal 200 zapisków obejmujących setki stron publikowanych na przestrzeni lat. Nie uznaliśmy za praktyczne podawanie bibliografii. O ile to było możliwe, staraliśmy się używać definicji i terminów brata Johnsona. Wszędzie tam, gdzie dodaliśmy coś do wykresów, uważaliśmy, żeby się trzymać jego myśli w tym względzie.</p>
<p>Jeśli chodzi o przymioty charakteru i wyższe pierwszorzędne łaski, pozostajemy przy kolejności podanej w 2 Piotra 1:5­-7. Pewną pomocą okaże się wyjaśnienie, dlaczego słowo cnota z w.5 jest zastąpione słowem nadzieja. Jest tak dlatego, że jądrem odwagi jest nadzieja. Nadzieja zwycięstwa jest głównym elementem odwagi żołnierza. W ten sposób 2 Piotra 1:5 zgadza się z oświadczeniem Pawła, że nadzieja jest jedną z trzech głównych łask (1 Kor.13:13). W wersetach tych św. Piotr dzieli cztery atrybuty na siedem łask i nabywaną wartość umysłową ­ wiedzę. Słowami &#8222;wiara, cnota i umiejętność&#8221; (w.5) określa elementy, czyli składniki mądrości; w słowach &#8222;powściągliwość [samokontrola] i cierpliwość&#8221; (w.6) podaje elementy i składniki mocy jako przymiotu charakteru, nie istoty; przez słowa &#8222;pobożność i braterska miłość&#8221; [miłość bliźniego, uprzejmość braterska] przedstawia elementy, czyli składniki sprawiedliwości; a przez słowo &#8222;łaska&#8221; podaje synonim miłości (bezinteresownej).</p>
<p>Tak więc siedem z tych zalet ­ wiara, nadzieja, powściągliwość, cierpliwość, pobożność, miłość braterska i łaska ­ jest łaskami, a jedna z nich ­ umiejętność ­ jest zdobyczą wiedzy umysłowej. Na pewno jest prawdą, że mądrość stanowi połączenie wiary, nadziei i wiedzy, ponieważ zaufanie do naszej wiedzy i nadzieja czynienia przez nią dobra jest właśnie tym, czym jest mądrość ­ ufnym, pełnym nadziei stosowaniem prawdy w planowaniu osiągania dobrych wyników. Jest także prawdą, że powściągliwość i cierpliwość [wytrwałość, stałość] są składnikami i elementami mocy, jako przymiotu charakteru, tzn. siłą woli, w odróżnieniu od siły i mocy fizycznej, ponieważ siła woli to stanowczość [powściągliwość, samokontrola] i stałość [cierpliwość] w dobrym postępowaniu. Sprawiedliwość z jednej strony składa się oczywiście z najwyższej miłości do Boga [pobożności], a z drugiej ­ z miłości do bliźniego jak do samego siebie [miłości braterskiej]. A zatem we fragmencie tym św. Piotr analizuje cztery przymioty Boskiego charakteru w ich elementach składowych, które muszą być w nas rozwinięte, jako nasze wyższe pierwszorzędne łaski.</p>
<p>Brat Johnson zmienił nieco układ innych łask, tak więc ich kolejność nie jest podana jako bezwzględna, ani według ich ważności. Jedni czytelnicy mogą nawet sądzić, iż jeszcze inna łaska, tutaj nie wymieniona, powinna być podana. Drudzy mogli zauważyć odmienne nazwy danej łaski (lub niełaski). Nazwy i definicje użyte na wykresach nie są jedynymi, jakie mogą być zastosowane, ale uznanymi za najlepsze w tym czasie; o ile to było możliwe, pozostają wierne komentarzom Brata Johnsona. Dla wielu łask podał on krótsze i dłuższe definicje; wybraliśmy te, które były najczęściej używane lub łączyliśmy dwie lub więcej definicji (dla oszczędności miejsca). W niektórych takich przypadkach dołączyliśmy własne komentarze, nasze lub poprzednich wydawców, lub sięgnęliśmy do opisów brata Johnsona i podaliśmy definicje tam, gdzie on ich nie podał (zaznaczając je nawiasami, aby nie wprowadzać w błąd naszych czytelników).</p>
<h2>LICZBA ŁASK I ZALET</h2>
<p>Brat Johnson niekiedy podawał różne liczby poszczególnych rodzajów łask. Opieramy się na ostatnich informacjach, jakie podał i jakimi się posługiwał.</p>
<p><strong>7 wyższych pierwszorzędnych łask,</strong><br />
<strong>10 samolubnych niższych pierwszorzędnych</strong><br />
<strong>i 10 odpowiednich drugorzędnych łask,</strong><br />
<strong>7 społecznych niższych pierwszorzędnych</strong><br />
<strong>i 7 odpowiednich drugorzędnych łask,</strong><br />
<strong>14 trzeciorzędnych łask,</strong><br />
<strong>7 zalet artystycznych i</strong><br />
<strong>14 zalet intelektualnych.</strong></p>
<p>Brat Johnson czasami cytował pewną łaskę w jednej grupie, a czasami w drugiej. Dla przykładu w <a href="https://tom-ep.biblijnaliteratura.pl/epi-tom/et-1-bog/1-5/et-1-5-str-274/">E1 „Bóg”, s. 274­-281</a> traktuje bezstronność jako łaskę drugorzędną. Później zaliczył ją do łask trzeciorzędnych (<a href="https://tom-ep.biblijnaliteratura.pl/epi-tom/et-15-chrystus-duch-przymierza/15-2/et-15-2-str-102/">E15 s. 102, 544, 620</a>); dlatego zaliczamy bezstronność do łask trzeciorzędnych.</p>
<p>W <a href="https://tom-ep.biblijnaliteratura.pl/epi-tom/et-1-bog/1-5/et-1-5-str-232/">E1, s. 232-­244</a> (i innych miejscach), brat Johnson traktuje odpuszczenie jako oddzielną drugorzędną łaskę, lecz w PT ’48, s. 66 ­jako pobłażliwość. Brat Johnson nie podaje odpowiedniej niższej pierwszorzędnej łaski dla odpuszczenia, lecz czasami przedstawia ją i łączy z pobłażliwością jako wynik agresywności. Gdyby jednak odpuszczenie uznać za jedną z drugorzędnych łask, ich liczba wyniosłaby jedenaście, a nie dziesięć, jak to brat Johnson kilkakrotnie oznajmiał. Albo odpuszczenie mogłoby być brane pod uwagę jako ogólna zaleta serca i umysłu, co ilustruje modlitwa Pańska (Mat. 6:12). (Podajemy odpuszczenie jako ostatnią z drugorzędnych łask, oznaczając ją pojedynczą gwiazdką.)</p>
<p>Brat Johnson często łączył z sobą (z powodu ich podobieństwa) domatorstwo i patriotyzm. Czynimy podobnie na naszych wykresach, by zachować ogólną liczbę siedmiu społecznych niższych pierwszorzędnych łask. Łaski drugorzędne, związane ze społecznymi niższymi pierwszorzędnymi łaskami, nie mają w Biblii ani w języku angielskim nazw (z wyjątkiem czystości, która jest wynikiem tłumienia wysiłków zmysłowości seksualnej do panowania nad nami). Chociaż nie mają nazw, drugorzędne łaski oczywiście powstają w wyniku tłumienia wysiłków do panowania nad nami przez każdą inną społeczną niższą pierwszorzędną łaskę, tzn. na skutek pozostawania przez nas martwymi dla ich dążeń do panowania. A zatem, gdy wysiłki miłości do męża, żony, rodziców, braci, sióstr, przyjaciół, sąsiadów, domatorstwa oraz patriotyzmu zmierzają do panowania nad nami, a my te wysiłki ograniczamy, to rozwijamy związaną z nimi, lecz nieco przeciwstawiającą się im (lecz nie przeciwną) łaską, tzn. łaską drugorzędną. Chociaż nie mamy dla każdej z nich nazwy, rozważenie faktu takiego tłumienia panowania nad nami pozwala uznać, że drugorzędne łaski rzeczywiście istnieją. Z powodu braku dla nich jednowyrazowych nazw dajemy teraz następującą: „pozostawanie martwymi dla ich wysiłków zmierzających do panowania nad nami”. Na wykazach używamy zatem określeń brata Johnsona z przedrostkiem „sub” (sub ­ pierwszy człon wyrazów złożonych, oznaczający zależność od kogoś, czegoś, położenie pod czymś, np. sublokator). Innym terminem używanym przez niego było „brak stronniczości” w stosunku do różnych osób, wobec których były uprawiane niższe społeczne pierwszorzędne łaski.</p>
<p>Brat Johnson najczęściej nie podawał definicji dla uczuć artystycznych i intelektualnych, lecz mówił o niektórych z nich i kilkakrotnie zacytował ich liczbę ogólną. Przeszukaliśmy zatem jego bibliotekę i wprowadziliśmy definicję do wykresów.</p>
<p>Ponieważ Brat Johnson tak często podkreślał kontrast i mówił o przeciwieństwach (o tym, czym dana rzecz nie jest), aby ułatwić nam zrozumienie strony konstruktywnej, dodaliśmy kolumny pokazujące braki oraz niełaski, czyli wypaczenia zalet (z wyjątkiem siedmiu artystycznych i czternastu umysłowych).</p>
<p>Dla większej przejrzystości rozpoczynamy od wykresu podającego tylko nazwy łask, po czym następuje ich rozwinięcie na pięciu następujących po sobie wykresach.</p>
<p>Jesteśmy wdzięczni za wysiłki kilku braci poniesione nad tym zestawieniem (po raz pierwszy na przestrzeni 70 lat), ponieważ wiele czasu spędzili na badaniu i rozszerzaniu go, składaniu do druku i projektowaniu, uzupełnianiu i korekcie, sprawdzaniu i przeglądaniu, a w końcu na produkcji nakładu. Ufamy, że ten numer będzie oddającym cześć Bogu hołdem dla Posłańca Laodycejskiego i że zachęci on do dalszego studiowania oraz rozwijania chrześcijańskich łask.</p>
<h2>Tabela 1. Zestawienie przymiotów i łask</h2>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela1.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-11477 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela1.jpg" alt="" width="687" height="874" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela1.jpg 687w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela1-236x300.jpg 236w" sizes="(max-width: 687px) 100vw, 687px" /></a></p>
<h2>Tabela 2. Atrybuty i wyższe pierwszorzędne łaski</h2>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela2.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11478" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela2.jpg" alt="" width="974" height="686" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela2.jpg 974w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela2-300x211.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela2-768x541.jpg 768w" sizes="(max-width: 974px) 100vw, 974px" /></a></p>
<h2>Tabela 3. Uczucia Samolubne</h2>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela3.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-11479 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela3.jpg" alt="" width="696" height="938" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela3.jpg 696w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela3-223x300.jpg 223w" sizes="(max-width: 696px) 100vw, 696px" /></a></p>
<h2>Tabela 3. (Uczucia samolubne cd.)</h2>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela3b.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-11480 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela3b.jpg" alt="" width="687" height="979" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela3b.jpg 687w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela3b-211x300.jpg 211w" sizes="(max-width: 687px) 100vw, 687px" /></a></p>
<h2>Uwagi do tabel 3 i 4</h2>
<p>W kolumnie 2 i 3 podajemy braki i przesadne cechy dotyczące niższych pierwszorzędnych łask. Brat Johnson w kilku miejscach używał dla ich określenia także terminów „nie dopracowane” i „przesadzone”. To samo możemy powiedzieć o łaskach drugorzędnych. (Na przykład pokora może być przesadzona do nadmiernej pokory. Nadużyta lub przesadzona pracowitość może doprowadzić do zajmowania się bezcelowymi rzeczami. Nieskwapliwość może być przesadzona i dozwalać na przedłużanie się wszelkich form zła.) Tak więc należy unikać niedopracowania lub wyolbrzymiania jakichkolwiek naturalnych skłonności, lecz w każdej sytuacji utrzymywać równowagę az wyższymi pierwszorzędnymi łaskami.</p>
<h2>Tabela 4. Uczucia społeczne</h2>
<h2><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela4.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-11481 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela4.jpg" alt="" width="998" height="684" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela4.jpg 998w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela4-300x206.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela4-768x526.jpg 768w" sizes="(max-width: 998px) 100vw, 998px" /></a><br />
Tabela 5. Trzeciorzędne Łaski itp.</h2>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela5.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11482" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela5.jpg" alt="" width="687" height="991" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela5.jpg 687w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela5-208x300.jpg 208w" sizes="(max-width: 687px) 100vw, 687px" /></a><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela5b.png"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-11483 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela5b.png" alt="" width="810" height="306" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela5b.png 810w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela5b-300x113.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela5b-768x290.png 768w" sizes="(max-width: 810px) 100vw, 810px" /></a></p>
<h2>Tabela 6. Zdolności artystyczne i zdolności intelektualne</h2>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela6.png"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-11484" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela6.png" alt="" width="822" height="641" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela6.png 822w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela6-300x234.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Tabela6-768x599.png 768w" sizes="(max-width: 822px) 100vw, 822px" /></a><br />
<strong>Zobacz też:</strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/objasnienie-lask-charakteru/">Objaśnienie łask charakteru</a></p>
<p>____<br />
<strong>Źródło:</strong> <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/TP_419_1991_11.pdf">„Teraźniejsza Prawda”, listopad-grudzień 1991</a>, s. 88-96.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/wykresy-i-tabele-lask-charakteru/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11473</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Objaśnienie łask charakteru</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/objasnienie-lask-charakteru/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=objasnienie-lask-charakteru</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/objasnienie-lask-charakteru/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jan 2025 19:37:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[charakter]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijański charakter]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie zalety]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie łaski]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności artystyczne i umysłowe]]></category>
		<category><![CDATA[łaski charakteru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11469</guid>

					<description><![CDATA[Ponieważ rozwijanie charakteru jest tym jedynym najważniejszym zadaniem na drodze chrześcijanina, wskazane jest, abyśmy odkryli na jakim wzorze powinniśmy opierać nasze codzienne postępowanie. Doskonałym wzorem jest oczywiście Chrystus. Nie możemy jednak zacząć rozwijać podobieństwa Chrystusowego do takiego stopnia, do jakiego byśmy chcieli; niemniej jednak, zachęcani jesteśmy do upodobnienia naszych charakterów, tak blisko jak to jest <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/objasnienie-lask-charakteru/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-11470" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Br.-Johnson-8.jpg" alt="" width="400" height="500" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Br.-Johnson-8.jpg 880w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Br.-Johnson-8-240x300.jpg 240w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Br.-Johnson-8-820x1024.jpg 820w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/Br.-Johnson-8-768x959.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Ponieważ rozwijanie charakteru jest tym jedynym najważniejszym zadaniem na drodze chrześcijanina, wskazane jest, abyśmy odkryli na jakim wzorze powinniśmy opierać nasze codzienne postępowanie. Doskonałym wzorem jest oczywiście Chrystus. Nie możemy jednak zacząć rozwijać podobieństwa Chrystusowego do takiego stopnia, do jakiego byśmy chcieli; niemniej jednak, zachęcani jesteśmy do upodobnienia naszych charakterów, tak blisko jak to jest możliwe, do danego nam przez Niego przykładu.</strong></p>
<p>[<strong>Zobacz też:</strong> <a href="https://badaczebiblii.pl/wykresy-i-tabele-lask-charakteru/">Wykresy i tabele łask charakteru</a> &#8211; stanowią one kontynuację poniższego artykułu!]</p>
<p>Pastor Russell poświęcił dużo miejsca i uwagi chrześcijańskim łaskom, zachęcając wszystkich braci do ich rozwijania. Brat Johnson, w czasie niemal pięćdziesięcioletniej służby braciom w prawdzie, dokonał dokładnej analizy łask chrześcijańskiego charakteru, ponieważ temat ten był bardzo bliski i drogi jego sercu. Jego artykuły mogą pomóc nam w rozwijaniu charakteru przez wyraźniejsze pokazanie licznych elementów tworzących charakter podobający się Bogu oraz przez wskazanie, jak zalety charakteru się objawiają, jak łączą się razem i jak mogą być praktykowane aż do wykrystalizowania.</p>
<p>W okresie paruzji br. Johnson na różnych konwencjach wygłosił serię trzynastu wykładów na temat rozwijania charakteru na podobieństwo Chrystusowe. Pierwszych dziesięć wykładów zostało opublikowanych w Sprawozdaniach konwencyjnych z 1912 roku pod tytułem &#8222;Metody rozwijania podobieństwa charakteru Chrystusowego&#8221;. W każdym z trzech kolejnych lat pojawiał się nowy wykład na temat różnych zarysów podobieństwa Chrystusowego. Te trzy wykłady zostały wydane oddzielnie w Sprawozdaniach konwencyjnych w latach 1913, 1914 i 1915.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>[Te wykłady są dostępne po polsku w formie książki pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/PK_O_rozwoju_charakteru_rozdz_1-XIII-s.-352.pdf">&#8222;Rozwój podobieństwa Chrystusowego w teorii i praktyce&#8221;</a> &#8211; po kliknięciu w tytuł można ją pobrać w formie pliku PDF] </em></span></p>
<p>Poza tym brat Johnson obszernie pisał na temat chrześcijańskich łask, np. w <a href="https://tom-ep.biblijnaliteratura.pl/epi-tom/et-1-bog/">E1 &#8222;Bóg&#8221;</a>, <a href="https://tom-ep.biblijnaliteratura.pl/epi-tom/et-12-biblia/">E12 &#8222;Biblia&#8221;</a> i <a href="https://tom-ep.biblijnaliteratura.pl/epi-tom/et-15-chrystus-duch-przymierza/">E15 &#8222;Chrystus-Duch-Przymierza&#8221;</a>. Pisał także pojedyncze artykuły na temat przymiotów Boskiego charakteru, wyższych pierwszorzędnych łask, wszystkich samolubnych niższych pierwszorzędnych łask, większości odpowiadających im łask drugorzędnych i większości łask trzeciorzędnych. Jego rozważania na temat łask charakteru wypełniłyby dwie lub trzy książki; są to doskonałe i dobrze przemyślane opisy. Wiele z tych artykułów, oprócz tego, że pojawiły się w wymienionych wyżej książkach, można również znaleźć w PT przy pomocy tematycznych indeksów.</p>
<h1>WYJAŚNIENIE SŁOWA &#8222;ŁASKI&#8221;</h1>
<p>Pewne wyjaśnienia na temat łask byłyby tu potrzebne. Słowo to wyraża pojęcie o przyciągających, ujmujących, przyjemnych i dostrzegalnych zaletach serca i umysłu. Biblia używa różnych określeń dla oddania zamierzonego znaczenia słowa &#8222;łaska&#8221;. Liczba mnoga nie występuje w Biblii, co może zaskoczyć wielu, ponieważ my używamy jej tak często dla oddania myśli biblijnej. Pojawia się jednak w Biblii liczba pojedyncza rzeczownika &#8222;łaska&#8221;, zawierająca w sobie znaczenie łask (Efez.4:29; Kol. 3:16; 4:6; Żyd.12: 28; 13:9; 2Piotra 3:18; Juda 4).<br />
Są w Biblii i inne wyrażenia obejmujące to, co rozumiemy przez słowo &#8222;łaski&#8221;. Jednym z nich jest słowo owoc (Mat.7:17; 13:8,23; Jan 15:2,8; Gal.5:22; Żyd. 12:11; Jak.3:18; Obj.22:2), które użyte jest w liczbie mnogiej w rozumieniu łask (2 Kor.9:10; Filip. 1:11; Jak.3:17). Biblia używa słowa chwała (oraz chwały) również w tym znaczeniu; Filip.4:8 [tu słowo &#8222;cnota&#8221; bardziej dotyczy zalet sprawiedliwości, a słowo &#8222;chwała&#8221; ­ łask miłości bezinteresownej]; Żyd.13:15; 1Piotra 1:7; Iz.60:6; 63:7; 1Piotra 2:9). Podobnie używane jest w Biblii słowo &#8222;cnota&#8221; (Filip.4:8; 2Piotra 1:3,5). Przysłówek cnotliwie również wyraża tę myśl (Przyp.31: 29, w polskiej wersji ­ grzecznie). I tak słowo chwała jest także używane w znaczeniu łask ­ wzmocnionych, zrównoważonych i skrystalizowanych w doskonałym charakterze (Rzym.2:7,10; 3:23; 5:2; 6:4; 1Kor.11:7; 2Kor.3:18; 4:6; 1Tes.2:12; 2Tes.1:9; Żyd.1:3; 2:7,9; 9:5; 1Piotra 1:7; 4:14; 2Piotra 1:3).</p>
<p>Łaski są zaletami charakteru i postępowania, które je zdobią, dodając im piękna, powabu i wdzięku. One nie tylko przejawiają się w naszym zewnętrznym postępowaniu, lecz również mają sferę działania w naszych motywach uzasadniających to, co robimy. A zatem przenikają one treść, motywy i sposób wyrażania naszego postępowania. Są one najważniejszym elementem podobieństwa Chrystusowego. By uzyskać życie wieczne, cała ludzka rodzina będzie musiała rozwinąć w sobie te łaski albo teraz, w tym życiu, albo przy końcu Pośredniczącego Panowania (chociaż nie wybrani nie będą tak surowo próbowani jak klasy wybrane, które, jak się spodziewamy, otrzymają niebiańskie dziedzictwo).</p>
<p>Główną z łask (zgodnie z oświadczeniem św.Pawła w 1Kor.13:13) jest Miłość; z miejsca, jakie przypisuje on miłości w tym rozdziale, wyraźnie wynika, iż należy uważać ją za wielką zbiornicę, z której wypływają niemal wszystkie pozostałe łaski. Ktoś, kto spodziewa się rozwinąć charakter bez miłości, buduje ze złych materiałów. Tak więc w sercu najpierw obecna musi być miłość, a potem będziemy mogli rozwinąć z niej niemal każdą inną łaskę. Pozostałe wyższe pierwszorzędne łaski mogą być jednak rozwinięte niezależnie od miłości bezinteresownej, i zgodnie z oświadczeniem św.Piotra (2 Piotra 1:5-7) w rzeczywistości poprzedzają rozwinięcie miłości. Miłość wymaga ćwiczenia i w rozmaitych sytuacjach uzewnętrznia się na różne sposoby, a my musimy znaleźć się w tych sytuacjach, aby miłość mogła właściwie ukazać się w swoich różnych działaniach.</p>
<h1>KLASYFIKACJA ŁASK</h1>
<h2>Wyższe Pierwszorzędne Łaski</h2>
<p>Wyższe pierwszorzędne łaski są cechami charakteru rozwijanymi przez właściwe ćwiczenie religijnych organów naszego mózgu: duchowości, optymizmu, stanowczości, stałości, sumienności, życzliwości i czci. Działając oddzielnie lub w połączeniu zalety te rodzą wiarę, nadzieję, samokontrolę, cierpliwość, pobożność, miłość braterską i miłość bezinteresowną. Biblijna podstawa takiego ujęcia siedmiu wyższych pierwszorzędnych łask znajduje się w 2Piotra 1:5-7.</p>
<p>Pierwszorzędny przymiot, czy łaska charakteru, jest wynikiem bezpośredniego działania jednego lub dwóch organów uczuciowych. Kilka z wyższych pierwszorzędnych łask (np. pobożność, miłość braterska i bezinteresowna) jest bezpośrednim rezultatem działania kilku wyższych organów uczuciowych. A zatem pobożność jest bezpośrednim wynikiem sumienności i czci, miłość braterska ­ sumienności i życzliwości, podczas gdy miłość bezinteresowna do Boga i Chrystusa jest z jednej strony bezpośrednim rezultatem oceny i sympatii, a z drugiej ­ wynikiem życzliwości; miłość bezinteresowna do człowieka z jednej strony jest rezultatem oceny i sympatii, a z drugiej ­ życzliwości.</p>
<p>Jedynymi organami uczuciowymi działającymi w wytwarzaniu wyższych pierwszorzędnych łask są wyższe organy uczuciowe. Niektóre z wyższych pierwszorzędnych łask są efektem bezpośredniego działania więcej niż jednego wyższego organu uczuciowego; niższe pierwszorzędne łaski są w każdym przypadku wynikiem działania tylko jednego niższego pierwszorzędnego organu uczuciowego. Widzimy zatem, że ćwiczenie wyższych organów uczuciowych wytwarza wyższe pierwszorzędne łaski, a niższe organy uczuciowe ­ niższe pierwszorzędne łaski.</p>
<h2>Niższe Pierwszorzędne Łaski</h2>
<p>Człowiek był początkowo obrazem Boga i mimo upadku rodzaj ludzki nadal posiada wszystkie z pierwotnych organów uczuciowych, choć znacznie wypaczone. Człowiek ma głównie dwa rodzaje niższych organów uczuciowych: (1)samolubne i (2)społeczne, którymi posługują się niższe pierwszorzędne łaski. Bezpośrednie działanie niższych organów uczuciowych rozwija niższe pierwszorzędne zalety, łaski lub przymioty. Mówienie o rozwijaniu takich zalet dotyczy oczywiście Boskich stworzeń, które są wolnymi moralnie istotami ­ aniołami i ludźmi.</p>
<p>Stwórca &#8222;wbudował&#8221; te skłonności w naturalne doskonałe umysły Adama i Ewy (oraz Jezusa). W wyniku upadku wszyscy z nas, jako ich potomkowie, rodzimy się z niedoskonałymi zdolnościami w tym zakresie. Niemniej jednak łaski takie, oparte na tych naturalnych skłonnościach, pod kierunkiem dominujących łask i Ducha Świętego mogą być rozwinięte w życiu człowieka (spłodzeni z Ducha w tym życiu musieli rozwinąć doskonałe charaktery, aż do ich wykrystalizowania).</p>
<p>Samolubne niższe pierwszorzędne łaski nie dlatego zostały nazwane &#8222;samolubnymi&#8221; jakoby były grzeszne, lecz w znaczeniu ich interesowania się sobą i z powodu, że działają by podtrzymywać życie, bezpieczeństwo i dobre samopoczucie. Były one obecne w doskonałym, bezgrzesznym stanie. Słusznie mogą być nazwane samolubnymi, nie możemy jednak pozwolić im na pełną swobodę, ponieważ nadużyte, wypaczone, stałyby się niewłaściwie samolubnymi. Tak więc niekiedy musimy ograniczać ich tendencję do kierowania nami. Podobnie jest ze społecznymi niższymi pierwszorzędnymi łaskami; dotyczą one innych osób jako ich przedmiotów, np.miłości do współmałżonka, płci przeciwnej, rodziców, braci i sióstr itp.</p>
<h2>Drugorzędne Łaski</h2>
<p>Drugorzędne łaski rozwijają się w wyniku tłumienia przez wyższe pierwszorzędne łaski wysiłków niższych pierwszorzędnych organów uczuciowych wpływania na nasze postępowanie. Łaski te również dzielą się na dwa rodzaje, podobnie jak odpowiadające im niższe pierwszorzędne łaski, tzn. samolubne i społeczne. A zatem, jeśli nasza wiara, nadzieja, samokontrola, cierpliwość, pobożność, miłość braterska i bezinteresowna ­ wyższe pierwszorzędne łaski ­ tłumią wysiłki np. umiłowania spokoju dążącego do panowania nad nami, wówczas wynikiem jest pracowitość (łaska drugorzędna); jeśli tłumią wysiłki aprobaty, by zapanować nad nami, wtedy wynikiem jest skromność (drugorzędna łaska).</p>
<p>W ten sam sposób pokora wiąże się z samooceną, ponieważ jeśli nasze wyższe pierwszorzędne łaski tłumią wysiłki samooceny do władzy nad nami, wynikiem jest pokora, która nie jest rezultatem działania samooceny, lecz efektem tłumienia (przez wyższe pierwszorzędne łaski) wysiłków samooceny do panowania nad nami.</p>
<p>Tak więc wyższe i niższe pierwszorzędne łaski w istocie swej są pozytywne (tzn. bezpośrednim wyrazem działania wyższych i niższych organów uczuciowych), natomiast łaski drugorzędne są negatywne (tzn. pośrednim wyrazem wyższych pierwszorzędnych łask tłumiących wysiłki niższych organów uczuciowych do panowania nad nami).</p>
<h2>Trzeciorzędne (Złożone) Łaski</h2>
<p>Podział łask na pierwszorzędne, drugorzędne i trzeciorzędne nie jest podziałem biblijnym. Jest on raczej oparty na budowie i funkcji organu naszego mózgu. Nie powinniśmy na podstawie tych określeń rozumieć, że trzeciorzędne łaski są mniej ważne od drugorzędnych. Chociaż wyższe pierwszorzędne łaski są najważniejsze, błędnym byłoby twierdzenie, że łaski drugorzędne są ważniejsze od trzeciorzędnych. Z wyjątkiem wyższych pierwszorzędnych łask, kolejności liczbowej podziałów nie należy utożsamiać ze znaczeniem odpowiednich łask. Łaski trzeciorzędne rozwijane są z reguły jako ostatnie (chociaż istnieją wyjątki).</p>
<p>Łaski trzeciorzędne (inaczej złożone) są albo wynikiem a) łączenia się wyższych pierwszorzędnych łask z drugorzędnymi, albo b) łączenia się wyższych pierwszorzędnych łask z niższymi pierwszorzędnymi i drugorzędnymi łaskami. Rozwój łaski trzeciorzędnej zawsze pociąga za sobą działanie, jednej lub kilku, wyższych pierwszorzędnych łask.</p>
<p>Wyższe pierwszorzędne łaski nie są wynikiem działania niższych pierwszorzędnych organów uczuciowych. Podobnie niższe pierwszorzędne łaski nie są rezultatem działania wyższych organów uczuciowych. Zawsze wtedy, gdy efekty ­ łaski ­ jednego lub dwóch takich organów łączą się z jedną lub kilkoma drugorzędnymi łaskami, powstaje łaska trzeciorzędna, a zatem łaska złożona.</p>
<p>Na przykład, cichość jest łaską trzeciorzędną, a rozwijana w stosunku do Boga stanowi połączenie 1) wyższych łask wiary, samokontroli, cierpliwości, pobożności i miłości bezinteresownej (z jednej strony) z 2) drugorzędnymi łaskami pokory, nieskwapliwości i pobłażliwości (z drugiej strony), wraz z łagodną uległością serca i umysłu, ponieważ w praktykowaniu cichości wobec Boga łączy się 8 wyżej wymienionych łask, z których 5 wyższych pierwszorzędnych zdobywa przewagę nad 3 drugorzędnymi w łagodnej uległości serca i umysłu (co właśnie w Biblii oznacza cichość). W stosunku do człowieka cichość jest połączeniem samokontroli, cierpliwości, miłości braterskiej i bezinteresownej z wyżej wymienionymi 3 drugorzędnymi łaskami i łagodną uległością.</p>
<h1>Zdolności Artystyczne i Umysłowe</h1>
<p>Uczucia (lub zdolności) artystyczne i intelektualne również zostały omówione w pismach br. Johnsona. Są one obecnie w naturalnym umyśle i po poświęceniu zostają przyjęte jako pomocne do przyszłego rozwoju. Brat Johnson nie poświęcił jednak tym niższym zdolnościom tak wiele miejsca, jak wyższym moralnym i religijnym zaletom; wskazał jednak, że wszystkie uczucia mają być kierowane przez wyższe pierwszorzędne i dominujące łaski i im poddane.</p>
<p>W artykule pt. &#8222;Kierowanie ludzkimi uczuciami w ich naturalnym zastosowaniu&#8221; (PT 50, s.119­-125) br. Johnson podał pewne przykłady: Niejeden sługa Boży dla rozładowania napięcia musiał uciekać się do wesołości (humoru), tak wyjaśniając swoje postępowanie: &#8222;Gdybym w ogóle nie korzystał z dobrego humoru, nie mógłbym wykonać mojej pracy; muszę mieć jakieś ujście; napór moich ciężarów jest tak duży, że gdybym nie miał jakiegoś sposobu ulżenia sobie, zostałbym pokonany; nie mógłbym zachować odpowiedniego usposobienia w wykonywaniu mojej pracy&#8221;. W ten sposób, gdy napięcie staje się bardzo trudne do zniesienia, rozładowaniem może być dobry humor czy jakiekolwiek inne doznanie artystyczne.<br />
Nasze zamiłowanie do przyrody i sztuki może przyczyniać się do podnoszenia naturalnego poczucia piękna naszych rodzin. Poczucie humoru i zgodliwe usposobienie w wielu przypadkach przyczynia się do rodzinnej miłości i pokoju. Przyjemna muzyka, wokalna lub instrumentalna, może być sposobem uczynienia domowego życia lepszym pod wieloma względami. Umiłowanie przez nas przyrody i sztuki może także służyć naszym pracodawcom przez umożliwienie nam wykonywania pracy z większą wprawą, przynoszącą im większe zyski, a jeśli jesteśmy pracodawcami posługującymi się różnymi elementami przyrody i sztuki, by pomóc naszym pracownikom, wyświadczamy im więcej sprawiedliwości niż gdybyśmy zaniechali takiego postępowania.</p>
<p>Ilu pracodawców dzięki uprzejmości dla swoich pracowników wytwarza u nich właściwe uczucia, jak bardzo pracownicy wspomagają dzięki temu interesy pracodawcy, np. urzędnicy dzięki uprzejmości wobec klientów mogą okazać się o wiele bardziej przydatnymi dla pracodawców. Niekiedy dzięki poczuciu humoru pracodawca może powstrzymać niezadowolenie pracowników, a właściwie użyty dowcip pracownika może często służyć interesom pracodawcy. Ludzka wiedza, szczególnie zawodowa, może przynosić wspaniałe rezultaty zarówno pracownikowi, jak i pracodawcy.</p>
<p>Tak więc każdy z nas dzięki doznaniom artystycznym najbardziej stosownym dla danego przypadku, może umniejszyć moc napięcia. Z własnego doświadczenia każdy pozna, które przeżycia najbardziej odpowiadają jego potrzebom. Taka ucieczka do artystycznych uczuć niekiedy wybawi nas od grzechu, gdy pokusa może przekraczać nasze siły. &#8222;Nie dawajcie miejsca diabłu&#8221; (Efez.4:27). Naszym celem powinno być używanie artystycznych i intelektualnych uczuć w służbie najwyższego Boga!</p>
<p>[<strong>Zobacz też:</strong> <a href="https://badaczebiblii.pl/wykresy-i-tabele-lask-charakteru/">Wykresy i tabele łask charakteru</a> &#8211; stanowią one kontynuację powyższego artykułu!]</p>
<p>____<br />
<strong>Źródło:</strong> <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/01/TP_419_1991_11.pdf">&#8222;Teraźniejsza Prawda&#8221;, listopad-grudzień 1991</a>, s. 85-88.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/objasnienie-lask-charakteru/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11469</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy widzisz setki róż?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-widzisz-setki-roz/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-widzisz-setki-roz</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-widzisz-setki-roz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Sep 2024 18:44:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[błogosławieństwa]]></category>
		<category><![CDATA[cierpienia]]></category>
		<category><![CDATA[deszcz]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[lb cowman]]></category>
		<category><![CDATA[robert loveman]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[setki róż]]></category>
		<category><![CDATA[strumienie na pustyni]]></category>
		<category><![CDATA[trudności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11256</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Rozmnożył mnie Bóg w ziemi niedoli mojej&#8221; &#8211; 1 Mojżeszowa 41:52 Przez okolicę przechodziła kolejna letnia ulewa. Przy oknie stał poeta, obserwując jak woda niemiłosiernie smagała ziemię bezlitosnymi potokami. Ale on w swojej wyobraźni zobaczył jeszcze coś więcej prócz potoków deszczu. Widział miliardy kolorowych kwiatów, które wkrótce wyłonią się z wilgotnej gleby, okrywając ziemię pięknem <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-widzisz-setki-roz/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-11257" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/09/HD-wallpaper-rain-flower-flowers-leaves-premium-rose-576x1024.jpg" alt="" width="300" height="534" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/09/HD-wallpaper-rain-flower-flowers-leaves-premium-rose-576x1024.jpg 576w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/09/HD-wallpaper-rain-flower-flowers-leaves-premium-rose-169x300.jpg 169w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/09/HD-wallpaper-rain-flower-flowers-leaves-premium-rose-768x1366.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/09/HD-wallpaper-rain-flower-flowers-leaves-premium-rose.jpg 800w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />&#8222;Rozmnożył mnie Bóg w ziemi niedoli mojej&#8221;</strong> &#8211; 1 Mojżeszowa 41:52</p>
<p>Przez okolicę przechodziła kolejna letnia ulewa. Przy oknie stał poeta, obserwując jak woda niemiłosiernie smagała ziemię bezlitosnymi potokami. Ale on w swojej wyobraźni zobaczył jeszcze coś więcej prócz potoków deszczu. Widział miliardy kolorowych kwiatów, które wkrótce wyłonią się z wilgotnej gleby, okrywając ziemię pięknem i napełniając powietrze swoim aromatem. I poeta zaśpiewał:</p>
<p>&#8222;Ja widzę już nie krople dżdżu &#8211; narcyzów złoty deszcz;<br />
Na pola, góry spada on, i pośród sadów, wież.<br />
Gdy szara mgła otula nas i grozi przyjściem burz,<br />
To ja nie widzę deszczu już &#8211; ja widzę setki róż.&#8221;</p>
<p>[Robert Loveman, &#8222;The Rain Song&#8221;]</p>
<p>Być może, że i w tej chwili ktoś z dzieci Bożych przechodzi doświadczenia i mówi: &#8222;O Boże, jakże okrutna dosięgła mnie niepogoda. Obalały mnie deszcze doświadczenia, które wydają mi się ponad moje siły. Zalały mnie rozczarowania, niszcząc wszystkie moje najlepsze plany. Fala utrapienia zatopiła moje życie i serce drży z bólu, który jest nie do zniesienia, a potoki niepowodzeń zalewają moją duszę&#8221;.</p>
<p>W tym wszystkim, mój przyjacielu, bardzo się mylisz. To nie deszcz zła cię zalewa. Ciebie zalały deszcze błogosławieństwa. Jeśli bowiem nie zwątpisz w słowa twojego Ojca, to niepogoda ta przyniesie ze sobą duchowe kwiaty o takiej woni i nieopisanym pięknie, jakie nigdy nie rosły w twoim niezmąconym i nie znającym smutku życiu. Widzisz wprawdzie deszcze, lecz czy nie widzisz również i kwiatów? Jesteś zasmucony z powodu doświadczeń. Lecz Bóg widzi delikatne pąki wiary, które ukazują się w twoim życiu właśnie podczas tych doświadczeń. Starasz się uniknąć cierpień. Lecz Bóg widzi czułe współczucie dla innych cierpiących, które rodzi się w twojej duszy. Twoje serce kurczy się pod ciężarem bolesnego rozstania z kimś, kto opuścił ten świat. Lecz Bóg widzi głęboki wpływ tego smutku i duchowe bogactwo, które wniósł w twoją duszę.</p>
<p>To nie deszcz doświadczeń dosięgnął ciebie. Zrosiły ciebie: delikatność, współczucie, cierpliwość i tysiące innych kwiatów i owoców Ducha Świętego; wnoszą one w twoje życie takie duchowe bogactwo, jakiego dobrobyt i rozkosze tego świata nigdy nie mogłyby zrodzić w twojej duszy.</p>
<p>&#8211; Lettie Burd Cowman, &#8222;Strumienie na pustyni&#8221; (15 czerwca)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-widzisz-setki-roz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11256</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Przyzwyczajenia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przyzwyczajenia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przyzwyczajenia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przyzwyczajenia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jul 2024 12:52:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[czyny]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[intencje]]></category>
		<category><![CDATA[motywy]]></category>
		<category><![CDATA[myśli]]></category>
		<category><![CDATA[przyzwyczajenia]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój chrześcijański]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój osobowości]]></category>
		<category><![CDATA[skłonności]]></category>
		<category><![CDATA[słowa]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość chrześcijanina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11176</guid>

					<description><![CDATA[Dziś umieszczamy na stronie archiwalny wykład mówiący, że przyzwyczajenia mają wielkie znaczenie &#8211; wygłoszony przez brata Ernesta Maszczyka, 10 czerwca 1976 roku: Poniżej nieco myśli w temacie z &#8222;Codziennej niebiańskiej manny&#8221;: &#8222;Jakim sposobem oczyści młodzieniec ścieżkę swoją? Gdy się zachowa według słowa twego&#8221; – Psalm 119:9 Jakże odpowiedzialne jest stanowisko tych, którzy budują charakter w <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przyzwyczajenia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś umieszczamy na stronie archiwalny wykład mówiący, że <strong>przyzwyczajenia mają wielkie znaczenie</strong> &#8211; wygłoszony przez brata Ernesta Maszczyka, 10 czerwca 1976 roku:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/eUxRNPPnQMw?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><em>Poniżej nieco myśli w temacie z &#8222;Codziennej niebiańskiej manny&#8221;:</em></strong></p>
<p>&#8222;Jakim sposobem oczyści młodzieniec ścieżkę swoją? Gdy się zachowa według słowa twego&#8221; – Psalm 119:9</p>
<p>Jakże odpowiedzialne jest stanowisko tych, którzy budują charakter w sobie i w drugich! Pamiętajmy, że charakter przejawia się w codziennych życiowych nawykach, a każdy czyn, nawet najmniejszy, przyczynia się do powstawania nowego nawyku lub umocnienia jakiegoś już ukształtowanego. Jakże ważne jest więc, by nasze myśli i czyny nie były bezcelowe, ale przemyślane (1 Kor. 10:31), a przede wszystkim, by nasze życie „przemieniło się [ponownie ukształtowało] przez odnowienie umysłu naszego”. Odrzucając zło i wszystkie wpływy skłaniające do zła, otrzymamy od Pana, przez Jego Słowo, „ducha zdrowego rozsądku”, „umysł Chrystusowy”. Z takiego punktu widzenia życie rzeczywiście jest sprawą poważną, tak jak czymś poważnym jest myślenie i działanie. Powinniśmy uważnie czuwać nad swoimi słowami, myślami i czynami i zawsze pamiętać o odpowiedzialności przed Bogiem, tak za nas samych, jak i za innych jako ambasadorów Chrystusa. (R 3674)</p>
<p>Co rozumiemy przez nawyk? Można go zdefiniować jako zwyczaj, skłonność umysłu do myślenia lub kierowania działaniem zgodnie z pewnymi zwykle i wcześniej stosowanymi zasadami. Przyzwyczajenia mają ogromny wpływ w kierunku dobra lub zła. Przysłowie mówi: „Zasiej myśl, a zbierzesz motyw; zasiej motyw, a zbierzesz czyn; zasiej czyn, a zbierzesz skłonność; zasiej skłonność, a zbierzesz przyzwyczajenie; zasiej przyzwyczajenie, a zbierzesz charakter; zasiej charakter, a zbierzesz przeznaczenie”. Przyzwyczajenie rodzi zamiłowanie do wykonywanego czynu. Jeśli pozwolimy nawykowi na swobodne działanie, przejmie on kontrolę nad naszym codziennym zachowaniem – myślami, mową, gestami, tonem głosu, prowadzeniem się, ubiorem, manierami itp.</p>
<p>Równoległe cytaty: 4 Moj. 8:7; Neh. 13:22; Ijob 17:9; Ps. 19:13-15; 24:3-5; 32:5; 51; 119:9; Izaj. 1:16; 52:11; Jer. 22:21; Micheasza 2:1; Rzym. 6:11-23; 1 Kor. 6:9-11,18; 10:14; 2 Kor. 7:1; Gal. 5:1; 6:1,7,8; 2 Tym. 2:22; Jak. 1:8, 12-14; 4:8; 1 Jana 1:9; 5:21; Obj. 3:5; 21:7,8.</p>
<p>Pieśni: 130, 136, 312, 194, 96, 198, 350<br />
Wiersze brzasku: (304) Wczesne ćwiczenie<br />
Lektura uzupełniająca w Strażnicy: R 1186.</p>
<p>Pytania: Czy ostatnio szczerze próbowałem(am) pozbyć się złych nawyków? Co mi w tym pomagało lub przeszkadzało? Jakie były rezultaty?</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przyzwyczajenia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11176</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Oziębła miłość</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/oziebla-milosc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=oziebla-milosc</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/oziebla-milosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jul 2024 07:41:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[bezprawie]]></category>
		<category><![CDATA[brak uczuć]]></category>
		<category><![CDATA[czasy końca]]></category>
		<category><![CDATA[czasy ucisku]]></category>
		<category><![CDATA[duch świety]]></category>
		<category><![CDATA[miłość chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[nieprawość]]></category>
		<category><![CDATA[niesprawiedliwość]]></category>
		<category><![CDATA[oziębła miłość]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z bliźnimi]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z braćmi]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11111</guid>

					<description><![CDATA[Mat. 24:12,13 &#8211;  „A ponieważ wzmoże się nieprawość, miłość wielu oziębnie. Lecz kto wytrwa aż do końca ten będzie zbawiony” UBG Dzisiaj wielu, mówi wiele o potrzebie miłości. Czy słusznie? Tak. Jednak w wielu przypadkach są to tylko puste frazesy, hasła reklamowe, a osoby które je wypowiadają często mają błędne patrzenie na miłość (np. miłość <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/oziebla-milosc/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><i>Mat. 24:12,13 &#8211; </i></p>
<p><strong><span style="color: #000080;">„<i>A ponieważ wzmoże się nieprawość, miłość wielu oziębnie. </i></span></strong></p>
<p><i><strong><span style="color: #000080;">Lecz kto wytrwa aż do końca ten będzie zbawiony”</span></strong> UBG</i></p>
<p>Dzisiaj wielu, mówi wiele o potrzebie miłości. Czy słusznie? Tak. Jednak w wielu przypadkach są to tylko puste frazesy, hasła reklamowe, a osoby które je wypowiadają często mają błędne patrzenie na miłość (np. miłość między narodami, miłość polityków, piosenkarzy względem swoich fanów, wyborców; miłość ekumeniczna, miłość w LGBT i wielu innych). Zostawmy jednak tą sferę a więc – tzw. świat.</p>
<p><em><span style="color: #000080;">Wykład wygłoszony przez Dawida Wardzińskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance: </span></em></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/LgYpZ_vc1tA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><b>Do kogo zwracał się nasz Pan w słowach naszego wersetu?</b> – do swoich uczniów, którzy pytali go na Górze Oliwnej o znaki jego obecności (parusja) i końca tego świata (w.3). Zwracał się do tych którzy Go miłowali, natomiast <b>w perspektywie Wieku Ewangelii mówił do i o poświęconych i że w pewnym szczególnym czasie </b><u><b>miłość wielu z tych poświęconych oziębnie</b></u><b>.</b></p>
<p><b><img decoding="async" class="alignright wp-image-11112" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/winter-snow-love-cold-hearts-1920x1080-56805.jpg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/winter-snow-love-cold-hearts-1920x1080-56805.jpg 1920w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/winter-snow-love-cold-hearts-1920x1080-56805-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/winter-snow-love-cold-hearts-1920x1080-56805-1024x576.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/winter-snow-love-cold-hearts-1920x1080-56805-768x432.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/winter-snow-love-cold-hearts-1920x1080-56805-1536x864.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/winter-snow-love-cold-hearts-1920x1080-56805-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/winter-snow-love-cold-hearts-1920x1080-56805-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/winter-snow-love-cold-hearts-1920x1080-56805-860x484.jpg 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Do jakiego czasu odnosił się nasz Pan w tych słowach, kiedy miały się one wypełnić?</b><b> </b>– do czasów końca Wieku Ewangelii i jego zwieńczenia czyli żniwa tego wieku. Jak najbardziej możemy tą przestrogę, ostrzeżenie Pana odnosić także i do dzisiejszego czasu ponieważ w dalszym ciągu żyjemy w tym czasie końca obecnego porządku rzeczy.</p>
<p><b>Jakie szczególne wydarzenie, znak ma miejsce którego skutkiem jest oziębnięcie miłości wielu?</b><b> – </b><u><b>WZMOŻENIE SIĘ NIEPRAWOŚCI &#8211; BEZPRAWIA</b></u></p>
<p>Bezprawie to nic innego jak niesprawiedliwość – brak prawa lub brak jego respektowania.</p>
<p>Niesprawiedliwość całego świata, a <u>zwłaszcza tak zwanego chrześcijaństwa</u> jest dzisiaj widoczna na szeroką skalę. Nigdy niesprawiedliwość nie była tak widoczna jak w okresie epifanii w jakiej żyjemy. Objawiane są instytucje, ludzie, ich zamysły i samolubne cele. To co kiedyś działo się za kulisami i poza kamerami, dzisiaj jest mówione i czynione bez żadnego skrępowania w TV, Internecie, na scenie…. W zależności gdzie przebywa jednostka poświęcona: pośród świata oddalona od jakiejkolwiek społeczności czy wśród społeczności religijnej na takich będą oddziaływać różne formy niesprawiedliwości. Na jednych będzie oddziaływać bardziej niesprawiedliwość płynąca ze świata a na innych niesprawiedliwość dostrzegana wśród ogólnie mówiąc tzw. chrześcijan.</p>
<p>Pamiętamy o kim w naszym tekście mówił nasz Pan! Jest oczywiste że nic bardziej nie osłabia aktywności, relacji, związków braterskich jak dostrzeganie niesprawiedliwości względem nas samych lub względem innych pośród własnej społeczności braterskiej, rodzinnej, przyjacielskiej. Przykład.</p>
<p>&#8211; jeżeli ktoś jest „napiętnowany” z powodu swojej wiary, przekonań a my nie reagujemy</p>
<p>&#8211; jeżeli kogoś obmawiamy lub uczestniczymy w obmowie kogoś, lub plotkujemy o kimś</p>
<p>&#8211; jeżeli nie potrafimy podać pomocnej dłoni potrzebującemu</p>
<p>&#8211; jeżeli nie reagujemy na łamanie prawa Bożego</p>
<p>&#8211; jeżeli nie przestrzegamy złotej reguły, zasady dot. załatwiania wszelkich nieporozumień, nie przestrzegamy zasad moralnych wynikających z Biblii, nie przestrzegamy zasad wprost pochodzących z Biblii próbując twierdzić że np. czasy się zmieniły</p>
<p><u>to wówczas praktykujemy nieprawość względem Pana Boga i względem innych osób.</u> Takie osoby nie stosują prawa do którego zobowiązały się z chwilą swojego poświęcenia. Nieprawość to także błędne nauki, doktryny i wynikające z tego błędne, niebiblijne praktyki w postępowaniu. W dodatku do tego wszystkiego nasz Pan powiedział, że ta niesprawiedliwość w naszych czasach się pomnoży. Spróbujmy porównać tylko czasy z przed kilkudziesięciu lat do tych dzisiejszych. Czy pomnożyła się nieprawość?</p>
<p>Niesprawiedliwość tego świata jest dobrze wiadoma dziecku Bożemu, który powinien stać obok tego, nie ekscytować się kolejnymi niesprawiedliwościami objawianymi czy to wśród polityków, kleru, indywidualnych ludzi. Wie, że to będzie zniszczone i wie że nie może przykładać serca do tych ziemskich rzeczy. 1Jana 2:15, Jak.4:4, Mat.6:24.</p>
<p><b>O jakiej miłości mówił nasz Pan?</b> &#8211; W greckim języku w naszym tekście słowo miłość zostało przetłumaczone ze słowa agape – najwyższa forma miłości – miłość bezinteresowna: dobra wola okazywana z powodu umiłowania dobrych zasad.</p>
<p>Równie ważna jest miłość obowiązkowa o której mowa w Mar.12:30,31, miłość względem Pana Boga (pobożność) i bliźniego (miłość braterska), która została przetłumaczona z czasownika greckiego agapao . Przyjmijmy zatem do naszych rozważań że mówmy o tych dwóch rodzajach miłości. Ponieważ one w całości wyczerpują temat miłości. Począwszy od zasad sprawiedliwości po dobrą wolę okazywaną z powodu zamiłowania do tych zasad.</p>
<p><b>Czym jest zatem ta oziębła miłość o której mówił nasz Pan? Skąd ona się bierze?</b></p>
<p>Jak to możliwe że miłość wśród tych co miłują Pana Boga i Prawdę staje się oziębła?</p>
<p><b>Odpowiada nam na to Obj.2:4, gdzie pojawia się napomnienie dla kościoła w Efezie: „Ale mam nieco przeciw tobie, że porzuciłeś (opuściłeś) twoją pierwszą miłość”. </b></p>
<p>O kim mowa w tym wersecie?:</p>
<ul>
<li>O tych których stopniowo gorliwość i miłość do Prawdy i Pana maleje z czasem ich poświęconego życia, w taki sposób oni opuszczają swoją pierwszą miłość, swoje zobowiązania wynikające z poświęcenia. Powodem tego jest między innymi światowość, która ich wciąga i pochłania („porzuciłeś (opuściłeś)…”). Z czasem Pan dla takich staje się coraz bardziej oddalony i nieznany, przestają widzieć Pana oczami swojego wyrozumienia. To Ci którzy stali się letni Obj.3:16 (ani zimny, ani gorący &#8211; w sprawach duchowych). To Ci którzy trzymają się Pisma Św. pozornie, może i na pokaz a rzeczywistość pokazują, że zaniedbują go. To są Ci, którzy z czasem stają się nominalnymi chrześcijanami. Zapominają o słowach z 1Kor.10:31. Starają się folgować swojemu ciału, przyjemnościom tego życia, a dla Pana Boga mają coraz mniej czasu i siły. Swoje uczucia przykładają do rzeczy ziemskich a nie duchowych. Przychodzą na zebrania, ale jest to forma a nie szczera miłość do Pana, Prawdy i Braci. Bardziej przykładają wagę do formalizmu religijnego niż do Prawdy. Tacy z czasem czynia sobie obrazy ryte lub podobizny które są zakazne dziecku Bożemu. Co to znaczy? Stawiają przed sobą rzeczy którym się poświęcają bardziej i w większej mierze niż Panu Bogu. Tacy stali się letnimi. Nie są wstanie (nie chcą) być gorącymi i żarliwymi jak na początku swojego poświęcenia Jer.20:9, i boją się też lub też nie mogą ze względów rodzinnych i wizerunkowych powiedzieć że nie podoba się im już poświęcenie. 2Kor.11:13. Klasa Wielkiej Kompanii zdołała się oczyścić ze swoich grzechów i zwrócić się ponownie do Pana.</li>
</ul>
<p>Natomiast w tych którzy się nie odwrócili od swojej samowoli i świadomie sprzeciwiali się Panu Żyd.10:29 przestawał działać Duch Święty. Stopniowo umierali duchowo. Ostatecznie szli na wtórą śmierć. Dzisiaj dzieci Boże także mogą umierać duchowo!</p>
<ul>
<li>To są Ci, którzy na początku swojej drogi poświęcenia oceniają Prawdę Bożą jako bardzo drogą i miłą, czynią poświęcenie ze szczerego serca, lecz gdy powstają przeciwności i prześladowania, zwłaszcza od bliskich, zniechęcają się, dochodzą do wniosku, że cena jaką przychodzi im płacić za bycie dzieckiem Bożym jest zbyt duża. Zaczynają tacy wycofywać się, odłączać się od Pana, Prawdy a następnie od społeczności. Tacy nie rozumieją że Pan dozwala na takie próby aby wypróbować chrześcijan, aby sprawdzić ich wierność, gorliwość i miłość do Niego. Jak mówi nasz podstawowy werset Mat.24:13 „Kto wytrwa do końca” – Próba wytrwałości jest jedną z najtrudniejszych prób.</li>
</ul>
<p><b>Wielu, większość jest tzw. zdeklarowanych chrześcijan, i tak samo wielu jest nominalnych </b>tylko z nazwy i zewnętrznej deklaracji, a może przynależności religijnej, ale serce ich daleko jest od Pana Mat.15:8<b>. </b><u><b>Tych prawdziwych &#8211; miłujących Pana i Prawdę na całej ziemi jest niewielu</b></u><b>. </b></p>
<p><b>Podsumujmy. Ta pierwsza miłość to gorliwość i chęć do służby, do nauki, do poświęcania siebie i wszystkiego od początku swojej drogi poświęcenia. Porzucenie (opuszczenie) tej „pierwszej miłości” lub też wg. Romaniuka: „Mam ci jednak do zarzucenia to, że nie miłujesz Mnie już tak jak dawniej” wskazuje na to iż ta miłość pierwotna w takich osobach oziębła. Stała się oziębłą miłością. </b></p>
<p>„<i>Oziębienie naszej miłości do Boga będzie jednoznaczne z utratą chęci do przypodobywania się Mu, co także będzie się wiązało z ochłodzeniem naszej miłości dla Jego służby w krzewieniu Ewangelii” R4253 – brak pracy nad sobą nad podobieństwem Chrystusowym w nas.</i></p>
<p>„<i>Jeżeli jednak &#8222;wewnętrzny człowiek&#8221; zaczyna umierać, jeżeli nieprawość obfituje, to miłość Chrystusowa, która zmusza nas (2 Kor. 5:14), &#8222;oziębnie&#8221; (Mat. 24:12; Obj. 2:4); a pod ciężarem złośliwości, pychy, samowywyższenia, samolubstwa, pozbawionego miłości nieporozumienia itd. &#8222;zachwieją się mężowie duży&#8221;, poniżymy się do czynienia rzeczy, które sprowadzą wstyd i potępienie, a których nie myślelibyśmy czynić pod właściwą podporą miłości (1 Kor. 13).” TP.1965’5</i></p>
<p><b>Zatem widzimy po tych rozważaniach że oziębła miłość jest zjawiskiem zdecydowanie negatywnym, przed którym przestrzegał nasz Zbawiciel. </b></p>
<p>Obiecałem na wstępie, że rozważymy temat z praktycznej strony naszego życia. Zobaczmy zatem teraz na praktyczne przykłady pokazujące skutek oziębienia się pierwszej miłości, lub też co może prowadzić do takiego oziębienia się miłości:</p>
<ol>
<li><b>Moja relacja z Panem Bogiem (miłość do Pana Boga)</b></li>
</ol>
<p>Jaka jest relacja moja z Panem Bogiem? Czy szczerze rozmawiam z Panem Bogiem o wszystkich moich smutkach, radościach, zapytuję Go o Jego wolę w moim życiu? Czy zawsze oczekuję na Pana Ps.27:14 czy sam podejmuję wszystkie decyzje? Czy zgadzam się z Jego wolą? Czy mam pretensje do Pana Boga o jakąkolwiek rzecz? Bez właściwej relacji z Panem Bogiem nie będzie właściwej miłości do Niego i odwrotnie. Ta kwestia wydaje się najważniejsza w poświęconym życiu tzn. zupełne oddanie się Panu Bogu. Nie praktykowanie tego jest niczym innym jak oziębieniem miłości takiej osoby. Nasze myśli zawsze powinny być sprawiedliwe aby być w społeczności z Panem Bogiem.</p>
<p>2. <b>Moje relacje z współbraćmi (miłość do bliźniego) &#8211; stosowanie zasad biblijnych w codziennym życiu.</b></p>
<p>Jak podchodzę do relacji z innymi? Na czym jest ona oparta? O czym rozmawiamy kiedy się spotykamy? Czy budujemy nasze relacje na fundamencie Prawdy, Miłości, zaufania, szczerości? Jeżeli tak to skąd tyle poróżnień, niewyjaśnionych spraw, skąd zrywane związki braterskie, rodzinne, przyjacielskie?</p>
<p>Jaka jest moja reakcja na to kiedy słyszę jak ktoś obmawia mojego współbrata?</p>
<p>Jak załatwiam wszelkie nieporozumienia z bliskimi Braćmi i Siostrami, w rodzinie, Zborze? Mat.18:15-17. Większość problemów w relacjach międzyludzkich wynika z niezrozumienia, z niedopowiedzenia, z powodu interpretacji czyichś myśli, uczuć w ogóle ich nie znając. Zdecydowana większość problemów mogłaby być rozwiązana gdyby obie strony „konfliktu” chciały ze sobą rozmawiać i załatwiać sprawy w duchu miłości i dopomożenia sobie nawzajem. Takie sytuacje są przede wszystkim żeby nam pomóc w rozwijaniu naszego charakteru. Nie odwracajmy się nigdy tylko wyjaśniajmy wszystkie sprawy na tyle na ile jest to możliwe w dzisiejszym świecie. Brak właściwych podstaw w relacjach międzyludzkich a także mówienie o tych zasadach, ale nie praktykowanie ich będzie prowadziło do oziębienia miłości.</p>
<p>3. <b>Duch Święty – usposobienie Boże w nas, zalety jego charakteru w nas.</b> 1Jana 4:12, 13,20 – Manna 7marca</p>
<p>Usposobienie Boże i zalety Jego charakteru powinny uwidaczniać się w naszych relacjach braterskich, rodzinnych, zborowych! Jak byśmy się czuli gdyby Pan Bóg obrażał się na nas w wyniku każdego naszego przewinienia w przypadku każdej złej myśli, niewłaściwie wypowiedzianego słowa, nie w taki sposób jak by chciał, nie w takim tonie. Z pewnością każdy powie że tego by nie chciał. Pan dał nam naszego Pana, przez którego przebacza wiernym swoim dzieciom ich przewinienia/grzechy. Czy za każdym razem przebaczamy/zapominamy te drobne przewinienia naszych bliskim, współbraciom? Czy posiadamy w takich sytuacjach ducha świętego aby właściwie załatwić każdą sprawę? Czy może pamiętamy dobrze każde złe słowo, każdy czyn, każde spojrzenie wymierzone względem nas. Czy może obrażamy się na kogoś, przestajemy z nim rozmawiać, traktujemy się jak obcy sobie ludzie? Czy poza sprawiedliwością stosujemy jeszcze inne łaski i zalety? (np. miłosierdzie, nieskwapliwość) Czy wymiana poglądów np. na facebooku z użyciem często wulgarnych słów, używaniem słów obraźliwych, dyskredytujących rozmówcę wynika z usposobienia Bożego – Ducha Św.? Osoba posiadająca usposobienie Boże będzie emanować nim względem innych.</p>
<p>4. <b>Praca nad własnym charakterem. Czy jestem gorącym, letnim czy zimnym w swoim poświęceniu w pracy nad swoim charakterem? </b>Takiej analizy każdy badający siebie i aktywny chrześcijanin musi dokonywać aby wiedzieć czy czyni postęp na drodze do zbawienia. Każdy powinien siebie rozsądzać. Z każdym rokiem powinien być widoczny choćby najmniejszy postęp ponieważ będzie on wskazywał na moją aktywność w poświęceniu i jego pozytywnych skutkach. W razie zlokalizowania problemu trzeba od razu zacząć działać w celu zmiany tego co wymaga zmiany. Nie możemy czekać do Tysiąclecia na dokonywanie w sobie zmian ponieważ wówczas będzie już za późno. Dlatego ocena samego siebie – nie kogoś innego – da obraz czy jestem gorący, letni czy zimny a to wskaże czy moja miłość oziębła czy też stała/staje się jeszcze mocniejsza.</p>
<p>5. <b>Praktyczne a nie teoretyczne chrześcijaństwo.</b></p>
<p>Wiedza Prawdy jest potrzebna do budowania naszej wiary i Ducha Prawdy. Jednak sama wiedza bez praktykowania jej w życiu nie da pożądanego efektu. Spowoduje że w tym czasie końca nasza miłość zacznie słabnąc ponieważ nie będziemy umieli wprowadzać jej w czyn. Mówiąc o miłości powinniśmy pamiętać o jej praktycznej stronie. Słowa o miłości nie powinny być jak to czyni wielu ze świata tylko hasłami ale powinny przejawiać się w każdym czynie, słowie i myśli.</p>
<p>6. <b>Samolubstwo, pycha, własne ambicje, samo wywyższanie, pragnienie bycia przed innymi, posiadanie nadmiernej miłości do samego siebie </b>zdecydowanie nie pomagają w zachowaniu tej miłości. Powodują one utratę, osłabnięcie miłości do Pana Boga i Braci i wprowadzenie w to miejsce własnych grzesznych pragnień i dążeń.</p>
<p>„<i>Z drugiej strony widzimy jak przeciwnik stara się dzielić lud Boży poczynając niekiedy od błahostek, niekiedy od kwestii zarządzeń itd., ale sam Pan przestrzegł nas, że gdy „się rozmnoży nieprawość, oziębnie miłość wielu” ­ Mat. 24:12 i że „w ostateczne dni [w których żyjemy] nastaną czasy trudne” ­ 2Tym. 3:1. Więc Pan posyła swym wiernym myśl, że szata Jego Sprawiedliwości przykrywa tak naszego brata jak i nas samych”. TP.1992’26</i></p>
<p>Jesteśmy w czasie gdy Pan nas próbuje, doświadcza. Nie poddawajmy się, nie zniechęcajmy się, nie wycofujmy się nigdy, ale wytrwajmy do końca w prawdziwej miłości Bożej na Jego zasadach To jak powiedzieliśmy jest trudne ale konieczne abyśmy mogli zwyciężyć. Pomagajmy sobie nawzajem na wszelkie możliwe sposoby. Przeciwnik zrobi wszystko żeby nas poróżnić, skłócić często z powodu błahostek. Czasami nie musi się zbytnio wysilać. Dajmy mu odpór silni będąc w wierze i miłości! Niech Prawda emanuje z nas w tym czasie ucisku bez względu na to czego przyjdzie nam doświadczać. Będzie to możliwe tylko jeśli Prawda będzie w naszym sercu a to jest możliwe tylko wtedy gdy będziemy ją miłować &#8211; Ez.40:4. Skoro żyjemy przy końcu tego wieku jak powiedzieliśmy na wstępie to pamiętajmy że koniec tego porządku rzeczy jest naprawdę bliski. Obyśmy nigdy nie usłyszeli od naszego Pana: ostrzegałem Cię a mimo tego okazałeś się letnim, twoja miłość oziębła, zapomniałeś o pierwszej miłości do mnie. Nigdy nie dopuśćmy do tego ponieważ to jest zależne wyłącznie od nas indywidualnie.</p>
<p><b>Literatura:</b></p>
<ul>
<li><b>R5856:2</b></li>
<li><b>R1995:4</b></li>
<li><b>R4253:3</b></li>
<li><b>T.P.1965’5</b></li>
<li><b>T.P.1999’26</b></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/oziebla-milosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11111</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zmiany w zachowaniu jako dowód relacji z Bogiem</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Apr 2024 10:22:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[prawdziwe chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10943</guid>

					<description><![CDATA[Pewien chrześcijański pisarz trafnie powiedział: Gdziekolwiek objawiało się wierne naśladowanie Chrystusa w poświęconym sercu, tam nieodzownie, prędzej czy później, okazały się piękne cnoty. Pokora i pokój ducha stawają się z czasem charakterystykami codziennego życia. Cierpliwe, pokorne poddawanie się woli Bożej w każdodziennych okolicznościach, jest okazane; cicha uległość gdy Bóg, według upodobań Swej woli, ćwiczy nas <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-10944 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani.jpg" alt="" width="1960" height="1960" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani.jpg 1960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-300x300.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-1024x1024.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-150x150.jpg 150w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-768x768.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-1536x1536.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-200x200.jpg 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-100x100.jpg 100w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/Umilowani-wybrani-40x40.jpg 40w" sizes="(max-width: 1960px) 100vw, 1960px" /></p>
<p>Pewien chrześcijański pisarz trafnie powiedział: Gdziekolwiek objawiało się wierne naśladowanie Chrystusa w poświęconym sercu, tam nieodzownie, prędzej czy później, okazały się piękne cnoty. Pokora i pokój ducha stawają się z czasem charakterystykami codziennego życia. Cierpliwe, pokorne poddawanie się woli Bożej w każdodziennych okolicznościach, jest okazane; cicha uległość gdy Bóg, według upodobań Swej woli, ćwiczy nas przez dozwolenie na różne trudności, zawody, cierpienia; łagodność mimo prowokacji; spokój wśród zgiełku i zamieszania; uległość życzeniom innych (jeżeli nie rozchodzi się o zasadę); niezrażanie się docinkami i obelgami; wolność od zmartwień i obaw; wyswobodzenie od trosk i lęku &#8211; wszystkie te i wiele podobnych zalet to objawy naturalnego zewnętrznego rozwoju tego wewnętrznego życia, &#8222;które jest skryte z Chrystusem w Bogu.&#8221;</p>
<p>[R5912]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zmiany-w-zachowaniu-jako-dowod-relacji-z-bogiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10943</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dlaczego chrześcijan spotykają często niepowodzenia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dlaczego-chrzescijan-spotykaja-czesto-niepowodzenia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-chrzescijan-spotykaja-czesto-niepowodzenia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dlaczego-chrzescijan-spotykaja-czesto-niepowodzenia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Mar 2024 07:51:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Pytania i odpowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[cierpienia]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[niepowodzenia]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[smutki]]></category>
		<category><![CDATA[życie chrześcijańskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10934</guid>

					<description><![CDATA[Pytanie – Zauważyłem, że ludzie, którzy próbują żyć w prawy sposób i być chrześcijanami, częściej spotykają się z niepowodzeniami niż osoby samolubne i niegodziwe. Czy Biblia daje jakieś wyjaśnienie w tej kwestii? Odpowiedź – Tak, Biblia podaje powód. Siłą rzeczy mała łódka płynąca pod prąd z dwukrotnie większym prawdopodobieństwem zderzy się z kłodami i gruzami, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dlaczego-chrzescijan-spotykaja-czesto-niepowodzenia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10935" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10935" class="wp-image-10935" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/48618983a6418f05a5e1da754fcy-kartiny-i-panno-more-volnuetsya-ili-ekstremal-na-plotu.jpg" alt="" width="400" height="386" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/48618983a6418f05a5e1da754fcy-kartiny-i-panno-more-volnuetsya-ili-ekstremal-na-plotu.jpg 1326w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/48618983a6418f05a5e1da754fcy-kartiny-i-panno-more-volnuetsya-ili-ekstremal-na-plotu-300x289.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/48618983a6418f05a5e1da754fcy-kartiny-i-panno-more-volnuetsya-ili-ekstremal-na-plotu-1024x987.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/48618983a6418f05a5e1da754fcy-kartiny-i-panno-more-volnuetsya-ili-ekstremal-na-plotu-768x740.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/03/48618983a6418f05a5e1da754fcy-kartiny-i-panno-more-volnuetsya-ili-ekstremal-na-plotu-40x40.jpg 40w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-10935" class="wp-caption-text">Autorka obrazu: Tatiana Romanowa</p></div>
<p><strong>Pytanie</strong> <strong>–</strong> <span style="color: #0000ff;">Zauważyłem, że ludzie, którzy próbują żyć w prawy sposób i być chrześcijanami, częściej spotykają się z niepowodzeniami niż osoby samolubne i niegodziwe. Czy Biblia daje jakieś wyjaśnienie w tej kwestii?</span></p>
<p><strong>Odpowiedź –</strong> Tak, Biblia podaje powód. Siłą rzeczy mała łódka płynąca pod prąd z dwukrotnie większym prawdopodobieństwem zderzy się z kłodami i gruzami, niż gdyby płynęła z prądem. Dlatego człowiek, który stara się sprzeciwiać samolubstwu i grzechowi, ma trudniejszą walkę. Naturalną tendencją świata jest podążanie w dół. Chrześcijanin odkrywa, że jest tak, jak powiedział Zbawiciel: „A ciasna [trudna] jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; a mało jest, którzy ją znajdują” (Mat. 7:14). Pan dozwala, żeby chrześcijan doświadczał przeciwności, gdyż dzięki temu rozwija się jego charakter. Gotowość do odważnego sprzeciwu wskazuje na charakter, który jest przyjemny Panu. Słabi chrześcijanie zniechęcają się tymi doświadczeniami, lecz silni wzmacniają się w Panu i rozwijają zdecydowane charaktery. To wiernym chrześcijanom Bóg dał obietnicę współdziedzictwa z Jezusem w Jego Królestwie. Takim powiedział, „że przez wiele ucisków musimy wejść do królestwa Bożego” (Dzieje Ap. 14:22).</p>
<p>_____________<br />
&#8222;Co powiedział pastor Russell&#8221;, s. 821</p>
<p>Autorka obrazu: Tatiana Romanowa</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dlaczego-chrzescijan-spotykaja-czesto-niepowodzenia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10934</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
