<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>modlitwa poranna &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/modlitwa-poranna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 22 Nov 2025 11:53:55 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Richard Baxter i jego artykuł &#8222;Jak spędzić dzień z Bogiem&#8221;</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=richard-baxter</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Feb 2024 05:59:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[anglikanizm]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[jak spędzić dzień z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[kaznodzieje]]></category>
		<category><![CDATA[kongregacjonalizm]]></category>
		<category><![CDATA[kościół anglikański]]></category>
		<category><![CDATA[literatura chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa poranna]]></category>
		<category><![CDATA[nonkonformizm]]></category>
		<category><![CDATA[ostateczny cel]]></category>
		<category><![CDATA[pastorzy]]></category>
		<category><![CDATA[pierwsze myśli dnia]]></category>
		<category><![CDATA[pokusy]]></category>
		<category><![CDATA[powołanie]]></category>
		<category><![CDATA[prezbiterianizm]]></category>
		<category><![CDATA[purytanie]]></category>
		<category><![CDATA[purytanizm]]></category>
		<category><![CDATA[Richard Baxter]]></category>
		<category><![CDATA[sen w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność rodzinna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10828</guid>

					<description><![CDATA[Richard Baxter. Ten człowiek zaciekawił nas, bo w pismach badaczy Pisma Świętego wspomina się o nim rzadko, ale zawsze w sposób bardzo pochlebny. Baxter wymieniany jest wśród najświętszych, najpiękniejszych postaci z historii chrześcijaństwa. I piszą o nim w ten sposób ci, którzy niekoniecznie zupełnie zgadzają się z jego postrzeganiem biblijnej doktryny (por. E12, s. 132, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_10836" style="width: 790px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10836" class="wp-image-10836 size-catchresponsive-slider" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/richard-baxter-biografia-puritano-1024x576-1-1024x514.jpg" alt="" width="780" height="392" /><p id="caption-attachment-10836" class="wp-caption-text">Richard Baxter [1615-1691]. Ilustracja: biteproject.com, autorka: Nayibe Gómez</p></div><strong>Richard Baxter.</strong> Ten człowiek zaciekawił nas, bo w pismach badaczy Pisma Świętego wspomina się o nim rzadko, ale zawsze w sposób bardzo pochlebny. Baxter wymieniany jest wśród najświętszych, najpiękniejszych postaci z historii chrześcijaństwa. I piszą o nim w ten sposób ci, którzy niekoniecznie zupełnie zgadzają się z jego postrzeganiem biblijnej doktryny (por. <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/biblia_psl-johnson_e12.pdf">E12, s. 132</a>, <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/206200507.pdf">Sz.B. nr 206, s. 58</a>).</p>
<p>Na polskich stronach trudno znaleźć biografię tego XVII-wiecznego kaznodziei, ale udało nam się natrafić na fragment o nim w encyklopedii Joela R. Beeke i Randalla J. Pedersona <strong>&#8222;Purytanie. Biografie i dzieła&#8221;</strong>.</p>
<p>&#8212;<br />
<strong><em>Zobacz też:</em></strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/">Jak rozwijać społeczność z Bogiem w codziennym życiu</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/">Dzień z Bogiem [część 1]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-2/">Dzień z Bogiem [część 2]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-3/">Dzień z Bogiem [część 3]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-4/">Dzień z Bogiem [część 4]</a></p>
<p>Fragment tej książki poświęcony Baxterowi <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/Richard-Baxter-Purytanie.pdf">jest dostępny tutaj</a> (prosimy o zwrócenie uwagi, że ocena pism i dokonań Baxtera napisana jest z punktu widzenia teologii purytańskiej, której wyznawcami są autorzy książki, nasze pojmowanie tych spraw może być inne):</p>
<a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/Richard-Baxter-Purytanie.pdf" class="pdfemb-viewer" style="" data-width="max" data-height="max" data-toolbar="bottom" data-toolbar-fixed="off">Richard Baxter - Purytanie</a>
<p>&#8212;</p>
<p>Poniżej, ze strony <a href="http://literatura.hg.pl/">Literatura Chrześcijańska</a>, przedrukowujemy artykuł Richarda Baxtera pt. <strong>&#8222;Jak spędzić dzień z Bogiem&#8221;</strong>. Z naszej strony dodajemy, że choć nie popieramy przemyśleń autora na temat <a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz/" target="_blank" rel="noopener">piekła z wiecznymi mękami</a>, to zupełnie popieramy i zachęcamy do zapoznania się z jego wizją rozwijania społeczności z Bogiem w codziennym życiu (zachęcamy też do skorzystania z <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/02/Tabelka.pdf">dwustronicowej tabelki z obszarami życia</a>, które opisuje Baxter; może ona pomóc w osobistej analizie swojego dnia z Bogiem):</p>
<h1>Jak spędzić dzień z Bogiem</h1>
<p><em>Richard Baxter</em></p>
<p>Święte życie stanie się łatwiejsze, jeśli określisz kolejność i sposób wykonywania obowiązków, umieszczając wszystko na właściwym miejscu. Chciałbym udzielić ci kilku zwięzłych rad dotyczących przeżywania dnia w święty sposób.</p>
<h3>Sen</h3>
<p>Wyznacz sobie odpowiedni czas snu, abyś nie tracił cennych porannych godzin, wylegując się w łóżku. Niech sen będzie odpoczynkiem, odpowiednim dla stanu zdrowia i obciążenia pracą, a nie okazją do lenistwa.</p>
<h3>Pierwsze myśli</h3>
<p>Po obudzeniu, pomyśl najpierw o Bogu, wznieś swoje serce do Niego, pełen szacunku i wdzięczności za nocny odpoczynek, powierzając się Jego opiece w nadchodzącym dniu.</p>
<p>Uczyń to stałym zwyczajem, tak aby sumienie odezwało się, gdyby jako pierwsze próbowały się wcisnąć świeckie myśli. Doceń miłosierdzie, którego dostąpiłeś podczas nocnego odpoczynku i pomyśl o tym, jak wielu spędziło tę noc w piekle, w więzieniu, w zimnych i niewygodnych pomieszczeniach; ilu cierpiało od rozdzierającego bólu i chorób, doznając boleści na swoich posłaniach i w swoim życiu.</p>
<p>Pomyśl ile dusz tej nocy usłyszało przerażające wezwanie do stawienia się przed obliczem Boga i pomyśl jak szybko biegną dni i noce! Jak szybko nadejdzie twoja ostatnia noc i twój ostatni dzień! Zastanów się czego brakuje do przygotowania twej duszy na ten czas i staraj się to bezzwłocznie uzyskać.</p>
<h3>Modlitwa</h3>
<p>Módl się w samotności (lub ze współmałżonkiem) przed zbiorową modlitwą rodziny. Jeśli jest to możliwe, niech modlitwa będzie codziennie pierwszą czynnością, wykonywaną przed wszystkimi innymi pracami.</p>
<h3>Społeczność rodzinna</h3>
<p>Niech rodzina systematycznie oddaje wspólnie chwałę Bogu, w czasie, kiedy jest najbardziej prawdopodobne, że nikt nie będzie jej w tym przeszkadzać.</p>
<h3>Ostateczny cel</h3>
<p>Pamiętaj o ostatecznym celu. Gdy przygotowujesz się do codziennej pracy, lub rozpoczynasz jakiekolwiek działanie na tym świecie, przy każdej sprawie wypisz na swoim sercu POŚWIĘCONA PANU (Za 14:20).</p>
<p>Nie rób niczego, czego nie mógłbyś ofiarować Bogu i szczerze wyznać, że to On wyznaczył cię do tego. Nie rób niczego na tym świecie, dla jakiegokolwiek innego ostatecznego celu, niż ten aby podobać się Bogu, uwielbić Go i radować się Nim. „Cokolwiek czynicie, róbcie wszystko dla chwały Boga.” (1 Kor 10:31).</p>
<h3>Gorliwość w powołaniu</h3>
<p>Wykonuj zadania należące do swego powołania starannie i gorliwie. Dzięki temu:</p>
<ol>
<li>wykażesz, że nie jesteś leniem i sługą ciała (jak ci, którzy nie mogą odmówić mu przyjemności) i przyczynisz się do umartwienia wszystkich cielesnych pożądliwości i pragnień, które są karmione życiem pełnym wygód i nieróbstwa;</li>
<li>ustrzeżesz się niedorzecznych myśli, które wypełniają głowy próżniaków;</li>
<li>nie będziesz tracić cennego czasu, co jest codziennym grzechem wszystkich leni;</li>
<li>twoje życie będzie posłuszne Bogu, podczas gdy leniwi popełniają ustawicznie grzechy zaniedbania;</li>
<li>pilnie wykonując to co należy do twego powołania uzyskasz więcej czasu na święte obowiązki. Leniwi nie mają czasu na modlitwę i czytanie Pism, ponieważ tracą go ociągając się podczas pracy;</li>
<li>będziesz mógł oczekiwać Bożego błogosławieństwa i dogodnego zaopatrzenia dla siebie i dla swojej rodziny;</li>
<li>przyczynisz się utrzymania zdrowia swego ciała, co zwiększy jego użyteczność w służbie duszy.</li>
</ol>
<h3>Pokusy i przyczyny zepsucia</h3>
<p>Dokładnie rozpoznaj pokusy na które jesteś wystawiony i rzeczy mogące być dla ciebie przyczyną zepsucia i strzeż się ich przez cały dzień. w szczególny sposób powinieneś wystrzegać się najniebezpieczniejszych przyczyn zepsucia i pokus, których twoje towarzystwo lub zajęcie na pewno ci dostarczy.</p>
<p>Strzeż się wielkich grzechów wynikających z niewiary: obłudy, samolubstwa, pychy, chęci przypodobania się ludziom i nadmiernej miłości do rzeczy ziemskich. Uważaj, abyś nie nabrał światowego usposobienia i nie dał się ogarnąć nadmiernym troskom lub dążeniu do uzyskania wysokiej pozycji w świecie, pod przykrywką pilności w realizacji swojego powołania.</p>
<p>Jeśli zajmujesz się handlem lub transakcjami z innymi ludźmi, pilnuj się samolubstwa i wszystkiego co zbliża się do niesprawiedliwości lub nieżyczliwości. We wszystkich swoich kontaktach z innymi, uważaj na pokusę próżnej i bezużytecznej rozmowy. Uważaj na osoby, które mogą cię skłonić do gniewu. Utrzymuj skromność i czystość mowy, której wymagają zasady czystości. Jeśli rozmawiasz z pochlebcami, uważaj, abyś nie wzbił się w pychę.</p>
<p>Jeśli rozmawiasz z osobami, które cię lekceważą i znieważają, uważaj na pychę prowadzącą do zniecierpliwienia i szukania zemsty.</p>
<p>Na początku będzie to bardzo trudne, dopóki grzech jeszcze w jakimś stopniu panuje nad tobą, ale gdy nabędziesz nieustannej świadomości trucicielskiego niebezpieczeństwa jakie niesie ze sobą każdy z tych grzechów, twoje serce ochoczo i z łatwością będzie ich unikać.</p>
<h3>Rozważanie</h3>
<p>Gdy jesteś sam podczas swoich zajęć, wykorzystaj ten czas na praktyczne i użyteczne rozważania. Rozmyślaj o nieskończonej dobroci i doskonałości Boga, o Chrystusie i odkupieniu, Niebie i tym jak niegodny jesteś aby się tam dostać i o tym dlaczego zasługujesz na wieczne cierpienie w piekle.</p>
<h3>Jedyny motyw</h3>
<p>Cokolwiek czynisz, w towarzystwie lub w samotności, czyń wszystko dla chwały Boga (1 Kor 10:31). w przeciwnym razie, Bóg nie przyjmie tego.</p>
<h3>Odkupuj czas</h3>
<p>Doceniaj swój czas, pilnuj go bardziej niż pieniędzy. Nie pozwól, aby bezwartościowe rozrywki, próżne rozmowy, niepożyteczne towarzystwo lub drzemka okradały cię z drogocennego czasu.</p>
<p>Strzeż się osoby, czynności lub sposobu życia, które okradałyby cię z czasu, bardziej niż złodziei i rozbójników.</p>
<p>Bacz, abyś nigdy nie był bezczynny, ale wykorzystuj swój czas jak najpożyteczniej, nie wybierając tego co jest mniej korzystne, kosztem tego co bardziej korzystne.</p>
<h3>Jedzenie i picie</h3>
<p>Zachowaj umiarkowanie w jedzeniu i piciu, dziękując za nie Bogu i używając ich dla zachowania zdrowia, a nie bezużytecznej przyjemności. Nigdy nie zadowalaj swojego apetytu jedzeniem lub piciem, które mogą ci zaszkodzić.</p>
<p>Wspomnij na grzech Sodomy: „Oto ta była nieprawość Sodomy, siostry twojej, pycha, sytość chleba, i obfitość lenistwa; co ona mając i córki jej, ręki jednak ubogiego i nędznego nie posilała.” (Ez 16:49).</p>
<p>Apostoł Paweł płakał wspominając tych, „których przeznaczeniem jest zagłada, których bogiem jest ich brzuch, a których chwałą jest ich hańba, którzy koncentrują się na rzeczach ziemskich, będąc wrogami krzyża Chrystusa” (Fil 3:18-19). Nie możemy żyć według ciała, abyśmy nie pomarli (Rz 8:13).</p>
<h3>Dominujące grzechy</h3>
<p>Jeśli pokusa pokonuje ciebie i zaczynasz popadać w jakiś grzech, dodając czyny do właściwej wszystkim ludziom skłonności do złego, natychmiast zacznij biadać nad tym i wyznaj to Bogu — upamiętaj się szybko, niezależnie od kosztów. Koszty okażą się z pewnością wyższe, jeśli będziesz trwać w grzechu, unikając nawrócenia.</p>
<p>Nie traktuj swoich potknięć lekko, ale wyznawaj je Bogu i codziennie zmagaj się z nimi, starając się nie powiększać swojej winy przez brak pokuty i zatwardziałość.</p>
<h3>Relacje</h3>
<p>Pamiętaj codziennie o szczególnych obowiązkach wynikających z różnych relacji: mężów, żon, dzieci, panów, sług, pastorów, wiernych, władz, poddanych.</p>
<p>Pamiętaj, że z każdą relacją wiążą się szczególne obowiązki i że stanowi ona okazję do pełnienia dobrych uczynków. Bóg oczekuje od ciebie wierności w tych sprawach, tak samo jak i we wszelkich pozostałych obowiązkach.</p>
<h3>Pożegnanie dnia</h3>
<p>Rozsądne i niezbędne, przed udaniem się na spoczynek, jest przemyślenie własnych działań i łask Bożych otrzymanych w kończącym się dniu, co wypełni nas wdzięcznością z powodu otrzymanych szczególnych łask i upokorzy z powodu wszystkich naszych przewinień.</p>
<p>Jest to konieczne, aby odnowić w sobie pokutne nastawienie i postanowienie posłuszeństwa. Pomaga to również w zbadaniu samych siebie, czy stan duszy poprawia się, czy pogarsza, czy grzech słabnie, a łaska wzmacnia się i czy jesteś coraz lepiej przygotowany do cierpienia, śmierci i wieczności.</p>
<p>Wypisz te wskazówki w swoim sercu i postępuj według nich każdego dnia.</p>
<p>Szczerze przestrzegane pomogą ci być świętym, przynieść dobry owoc, żyć i umrzeć w pokoju.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #808080;"><em>Adaptacja i uwspółcześnienie: Matthew Vogan</em> </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #808080;"><em>Tłumaczenie na język polski i adaptacja: Paweł Lutze</em></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10828</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Panie, naucz nas modlić się!</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/panie-naucz-nas-modlic-sie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=panie-naucz-nas-modlic-sie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/panie-naucz-nas-modlic-sie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Nov 2021 20:57:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Ewangelia Łukasza]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[kontakt z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa poranna]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa wieczorna]]></category>
		<category><![CDATA[stałość w modlitwie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8383</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów»&#8221; &#8211; Ewangelia wg św. Łukasza 11:1 DLA NAS JAKO CHRZEŚCIJAN modlitwa do naszego Niebiańskiego Ojca jest rzeczą tak naturalną, jak szczebiot dzieci dla ich ziemskich rodziców. I <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/panie-naucz-nas-modlic-sie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em><strong><span style="color: #333399;"><img decoding="async" class="alignright wp-image-8384" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/current-prayer-for-healthcare-professionals.png" alt="" width="400" height="200" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/current-prayer-for-healthcare-professionals.png 800w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/current-prayer-for-healthcare-professionals-300x150.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/current-prayer-for-healthcare-professionals-768x384.png 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />&#8222;Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów»&#8221;</span></strong></em> &#8211; Ewangelia wg św. Łukasza 11:1</p>
<p>DLA NAS JAKO CHRZEŚCIJAN modlitwa do naszego Niebiańskiego Ojca jest rzeczą tak naturalną, jak szczebiot dzieci dla ich ziemskich rodziców. I cóż może być bardziej zachwycającego dla matki lub ojca niż dziecko, które ufa im bez zastrzeżeń, całkowicie, wiedząc że miłujące i życzliwe ucho jest zawsze otwarte?</p>
<p>Ale nie musimy być wielomównymi w naszych modlitwach. Bóg nie żąda od nas długich modlitw ani krasomówstwa. Jak to określił poeta: &#8222;Modlitwa jest szczerym pragnieniem duszy, wyrażonym lub niewyrażonym&#8221;. Bóg niewątpliwie wie, bez naszego proszenia, jakich rzeczy potrzebujemy, tak jak matka często wie najpierw, co jest niewypowiedzianym pragnieniem jej dziecka.</p>
<p>W najserdeczniejszych i najbardziej trwałych ludzkich przyjaźniach słowa niekoniecznie są czynnikiem wiążącym, który pociąga i utrzymuje dwie jednostki razem. Można spędzić wiele godzin na dobrej rozmowie i wymianie głębokich myśli, ale czas spędzony z kimś w milczeniu, może tak samo podnosić na duchu. To jest spotkanie umysłów, mających pokrewnego ducha, a to nie jest zależne od sztuki mówienia. I tak samo jest w naszej przyjaźni z Bogiem. On jest w niej zawsze z nami.</p>
<p>Wciąż jeszcze nasze świadome, zdecydowane przystąpienie do Boga w modlitwie niewątpliwie sprawia Jemu przyjemność. Uczniowie Jezusa, obserwując Jego ścisłą zażyłość z Ojcem podczas modlitwy, zapragnęli pouczenia, dzięki któremu również mogliby uzyskać głębsze pokrewieństwo ze swoim Bogiem. Modlitwa, którą podał Jezus, w całej jej prostocie, służyła wielu chrześcijanom, dla których ich własne niepewne słowa wydawały się niewystarczające, i przyniosła im niezmierną ulgę.</p>
<p><strong>Stałość w modlitwie</strong></p>
<p>Jak wiele przyjaźni przemija i obumiera z powodu braku stałości! Nienapisany list, zapomniana obietnica, zaniedbanie odwiedzin, to wszystko oznacza koniec przyjaźni i ludzie są ubożsi o tę stratę. Jakże nasz Ojciec Niebiański musi być zasmucony, kiedy Jego przyjaciele nie pozostają w kontakcie! Chociaż Jego łaski nigdy nie gasną i On nieprzerwanie zaspokaja nasze potrzeby, bez względu na to czy prosimy o nie, czy też nie, czyż nie byłoby słuszne, aby On nie błogosławił nas tak obficie, jeżeli nie będziemy podgrzewać i ożywiać naszej przyjaźni?</p>
<p>Życie duchowe ma swoje wzloty i upadki, a Pan wie, że musimy wykonywać codzienne powinności życiowe i wypełniać nasze obowiązki rodzinne, zawodowe, społeczne oraz wobec tych wszystkich, z którymi mamy do czynienia. W naszym nowoczesnym otoczeniu niełatwo uniknąć napięć umysłowych i emocjonalnych, które przygniatają wszystkich wokół nas i burzą nasz spokój, lecz świadomość stałej i łaskawej obecności Pana jest cudownym wsparciem.</p>
<p><strong>Rozpoczęcie dnia z Bogiem może dokonywać cudów</strong></p>
<p>Kiedy przychodzimy do Boga nie potrzebujemy się obawiać, że On jest zbyt zajęty sprawami większej wagi. Przystępowanie do Niego jest dowodem naszej potrzeby i naszego zaufania, a proszenie każdego poranka, aby pokierował naszym dniem, zapewnia Boskie zwierzchnictwo we wszystkich naszych sprawach. On słyszy nas!</p>
<p>Nie musimy przedstawiać w detalach każdego problemu, jakiego się spodziewamy, lub pouczać Pana, w jaki sposób sprawy mają przebiegać. Niepokój tak pasuje do chrześcijanina, jak nieufność w matczyną miłość pasuje do dziecka, a zmartwienie nie może znaleźć miejsca w takim sercu, które polega na Bogu. Jedynie wówczas, kiedy pozwolimy, aby trudności życiowe oddzieliły nas od Niego, stracimy pokój Boży, który pomaga nam ufać nawet wtedy, gdy nie możemy dostrzec śladów kierownictwa.</p>
<p><strong>Trwanie w modlitwie</strong></p>
<p>Chrześcijański pastor, zapytany w klasie przez młodych uczniów czy modli się przez cały dzień wyjaśnił, że zawsze jest &#8222;w kontakcie&#8221; z Bogiem, ale nie zawsze rozmawia z Nim. Oni to zrozumieli. To jest postawa serca, które się liczy. W przełomowym momencie myśli rzeczywiście lecą do Boga po pomoc, a ta pomoc jest obecna, kiedy wypełniamy nasze codzienne obowiązki, podana starannie naszym umysłom w celu wykonania wyznaczonych zadań. W ten sposób odkrywamy, że On odpowiada na nasze modlitwy, niewyrażone słowami, na te życzenia i uczucia tkwiące w naszych sercach.</p>
<p><strong>Przy zakończeniu dnia</strong></p>
<p>Wieczorna modlitwa jest dla większości chrześcijan czasem najważniejszego spotkania z naszym Twórcą. Wydaje się niemożliwe utrzymanie ścisłego związku z Nim, budowanie charakteru na podobieństwo Chrystusa i umacnianie struktury wiary, bez modlitwy; a nawet więcej &#8211; bez regularnej modlitwy. Ale jakże często, przy końcu pracowitego dnia zapominamy przybliżyć się i okazać Jemu naszą miłość i wdzięczność! Nawet gdy ktoś klęczy, to myśli błądzą i wkradają się troski tego dnia i następnego. On zna nasze słabości &#8211; ale jest na nie lekarstwo.</p>
<p>Przedstawianie naszego wysławiania, naszych podziękowań i naszych próśb słyszalnym głosem, rozmawianie przyciszonym głosem z naszym miłującym Ojcem &#8211; zawsze prostymi słowami &#8211; skupia cudownie umysł i serce i przynosi takie błogosławieństwo, że nigdy dobrowolnie nie zrezygnujemy z tego największego przywileju. &#8222;Panie, naucz nas modlić się.&#8221;</p>
<p>__________<br />
Źródło: <a href="http://zborbielawa.pl/archiwum/sztandar-biblijny/rocznik-2003/">Sztandar Biblijny</a>, kwiecień 2003</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/4wzAb2hUfwA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/panie-naucz-nas-modlic-sie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8383</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Nabożeństwo o 5:30 rano</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/nabozenstwo-o-530-rano/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nabozenstwo-o-530-rano</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/nabozenstwo-o-530-rano/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jan 2021 11:14:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[charles taze russell]]></category>
		<category><![CDATA[historie]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa o wschodzie słońca]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa poranna]]></category>
		<category><![CDATA[nabożeństwo o wschodzie słońca]]></category>
		<category><![CDATA[nabożeństwo poranne]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwa]]></category>
		<category><![CDATA[wschód słońca]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=7189</guid>

					<description><![CDATA[Co byście powiedzieli na spotkanie o 5:30 rano? &#x1f642; Takie nabożeństwa zdarzały się &#8211; choć raczej wyjątkowo! &#8211; podczas konwencji w czasach C.T. Russella (Z Raportów konwencyjnych, 1908 rok): Gdy wchodziliśmy na salę o 5:15 rano, znajdowało się na niej całe sto osób. Dokładnie o 5:30, gdy br. Russell wkroczył na podwyższenie, na sali było <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/nabozenstwo-o-530-rano/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-7192" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/sunset-at-the-palms.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/sunset-at-the-palms.jpg 550w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/sunset-at-the-palms-300x225.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Co byście powiedzieli na spotkanie o 5:30 rano? &#x1f642; Takie nabożeństwa zdarzały się &#8211; choć raczej wyjątkowo! &#8211; podczas konwencji w czasach C.T. Russella (Z <em>Raportów konwencyjnych</em>, 1908 rok):</p>
<blockquote><p><em>Gdy wchodziliśmy na salę o 5:15 rano, znajdowało się na niej całe sto osób. Dokładnie o 5:30, gdy br. Russell wkroczył na podwyższenie, na sali było już obecnych 225 osób. Na zakończenie zaś było nas ponad 400. Nabożeństwo rozpoczęliśmy śpiewając pieśń nr 19 „Radości wielkiej nastał czas”, po której modlił się br. La Ferrey. Potem zaś zaśpiewaliśmy jeszcze pieśń 206 „O jak błogi ten czas, gdy Zbawiciel wśród nas”.</em></p></blockquote>
<p>Kto wie, może kiedyś spróbujemy nawiązać do takiego spotkania?</p>
<p><strong>Wzięlibyście udział?</strong> &#x1f642;</p>
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" target="_blank" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
<p>* * *</p>
<h2>Mowa pastora Russella z tamtego pamiętnego spotkania:</h2>
<p>Drodzy bracia i drogie siostry! Jest mi bardzo przyjemnie powitać tak wielu z was tego poranka i cieszyć się z razem z wami perspektywą porannego nabożeństwa modlitewnego.</p>
<p>Udając się na to zebranie i widząc po drodze wiele osób zdążających w tym kierunku, pomyślałem, że jest jakaś przyczyna, dla której wszystkich nas tutaj ciągnie. Przypomniały mi się słowa Pana, który wskazując na nasz szczególnych czas, stwierdził, że owego dnia wszyscy będą się gromadzić. Uczniowie zapytali wtedy: „Gdzie Panie”, a On odpowiedział: „Gdzie będzie ścierw, tam się zgromadzą i orły” [Łuk. 17:37]. Dlatego jedną z przyczyn, dla których chętnie spotykamy się na konwencjach, jest to, że tutaj, gdzie gromadzimy się w jednej społeczności, Pan wydaje się udzielać szczególnego pokarmu. Możemy być pewni, że takim spotkaniom, gdzie dwaj lub trzej gromadzą się w Jego imieniu, towarzyszy Jego błogosławieństwo i pokrzepienie ducha.</p>
<p>W owym porannym czasie, bardziej niż o innych porach – choć podobnie było także przez wszystkie te wieki, kiedy Jego lud się spotykał, ale szczególnie aktualne jest to o poranku nowego dnia, o poranku wielkiego Dnia Tysiąclecia – Pan zaprasza nas, byśmy się gromadzili. Mówi On, że będzie miało miejsce wielkie gromadzenie pszenicy spośród kąkolu, wszystkich synów Bożych, owo chwalebne zgromadzenie, które będzie oznaczało ustanowienie Królestwa Bożego udzielającego błogosławieństwa Bożego wszystkim narodom ziemi. Tak więc mamy tego poranku wiele powodów do wdzięczności, gdy tylko pomyślimy o wszystkich biblijnych skojarzeniach z symbolicznym okresem poranka, w którym obecnie żyjemy, jak na przykład: „Poratuje go Bóg zaraz z poranku” [Psalm 46:6]. Pamiętacie stwierdzenia z psalmów 91 i 46, w jaki sposób Pan mówi tam w Psalmie 46 o czasie ucisku. Widzimy, jak dzień gromadzi wokół nas to wszystko. Słysząc jednak słowo Pana docierające do nas ze szczególnym naciskiem, nie obawiamy się, choćby miała się poruszyć ziemia, choćby drżały społeczeństwa, choćby królestwa przenosiły się w pośrodek morza, gdyż Pana uczyniliśmy naszą ostoją [Psalm 91:9]. Napisane jest, że w tych okolicznościach Pan poratuje swój Kościół zaraz z poranku. Jakże cenna jest zatem ta myśl, że teraz właśnie jest ów poranek, gdy przemijają cienie, kiedy można już wyraźnie widzieć to, czego nie było widać przez wieki. Celem Pana nie było zapalanie w tym czasie specjalnego światła. Święci mieli już wszystko, czego potrzebowali, by mogli się odłączyć od świata. Miał to być jednie czas udzielenia chwalebnego, słonecznego światła Prawdy, takiej, jaką się obecnie cieszymy. Tak więc, drodzy bracia i drogie siostry, jeśli komuś nie udaje się pojąć tej myśli, traci coś, co jest najbardziej inspirujące w naszych czasach, a mianowicie: światło prawdy, które my – wy i ja – obecnie widzimy. Nie oznacza to, że jesteśmy bardziej oświeceni od innych ludzi, ale że nadszedł właściwy Boży czas – czas poranka. Dlaczego teraz wszystko widać wyraźniej niż dwie, trzy godziny temu? Dlatego, że wspaniałe słońce zaczęło świecić nad ziemią. Czy to już wszystko? O nie, to dopiero światło wczesnego poranka. Stopniowo wspaniałe słońce sprawiedliwości z całą mocą, siłą swym światłem napełni całą ziemię, oświeci ją Pańską chwałą. Za jakże szczęśliwych możemy się uważać, żyjąc w tym błogosławionym dniu, który właśnie świta! Jakież błogosławieństwo sprowadza to do naszych serc! Nie da się wprost przecenić tego przywileju.</p>
<p>Nie gniewajcie się, ale chciałbym wam opowiedzieć pewien sen, który śnił mi się wiele lat temu i który wywarł wielki wpływ na moje życie. Nie zrozumcie mnie źle. Nie chcę zalecać wam zważania na sny. Myślę, że wiele z nich nie ma żadnego znaczenia. Sam miałem zapewne większość z nich na skutek niestrawności. Wiem, że wiele osób przywiązuje zbyt wielką wagę do snów. Ja na nie zwykle nie zwracam uwagi, chyba że nawiązują one do jakichś słów Bożych tak, że wyraźnie czuję, iż sen nie był skutkiem zjedzenia jednego kawałka ciasta za dużo, czy też że nie był inspirowany przez Przeciwnika. Najlepiej jest nie pozwalać na to, by sny wpływały na nasze życie, dokąd nie będziemy mogli poprzeć ich Słowem Bożym.</p>
<p>Takie mam przekonanie. Jeśli sen nie zgadza się ze Słowem, to nie ma w nim żadnego światła.</p>
<p>Ten jednak sen, o którym wam opowiem, może pomóc niektórym z was. Muszę powiedzieć, że w czasie, gdy mi się śnił, przywiązywałem już pewną wagę do pracy Pańskiej. Działałem przy publikowaniu Prawdy, tak że niektórzy uważali, iż zaniedbuję swoją pracę. Miałem wtedy pięć sklepów, a ludzie mówili: Zdaje się, że pan Russell stał się fanatycznym zwolennikiem jakiejś religii. Wiedziałem, że to nieprawda, tak więc nie czułem żadnego zagrożenia. Myślałem raczej, że nie poświęcam na te sprawy wystarczająco wiele czasu, a przecież powinienem był oddać cały swój czas. W tej sytuacji pomógł mi pewien sen.</p>
<p>Śniło mi się, że znalazłem się w jakimś pomieszczeniu, którego front skierowany był na wschód, a sufit ścięty, skąd domyślałem się, że było to poddasze. Dookoła pomieszczenia znajdowało się podwyższenie o wysokości ok. 10 cali, na którym rozłożone były materace przykryte różnymi posłaniami. Niektóre z nich były zajęte, inne puste. Na niektórych posłaniach ktoś spał. Ja znajdowałem się w jednym z kątów. Po drugiej stronie na prawo widziałem drzwi. Usłyszałem pukanie, które mnie obudziło i pamiętam, że byłem bardzo śpiący. Nie byłem w stanie otworzyć oczu. Zobaczyłem jakiegoś sługę, którego nigdy nie widziałem i którego nie znałem. Powiedział on: Czekamy na ciebie ze śniadaniem, wysłano mnie, żebym się dowiedział, czy przyjdziesz. Ojej, jest późno, zaspałem – odpowiedziałem – powiedz im, żeby na mnie nie czekali. Wtedy też pomyślałem, że powinienem wstać. Gdy jednak próbowałem się podnieść, a byłem bardzo senny, zawadziłem stopą o ramię człowieka, który spał tuż obok mnie, i rozciągnąłem się jak długi. Pomyślałem: Ciekawe, co teraz będzie. Ale on dalej smacznie spał. Upadając na niego, wcale go nie zbudziłem. Coś wtedy powiedziało mi w tym śnie, że jest niedziela rano i obudziłem się.</p>
<p>Co to miało oznaczać? Byłem w stanie w pełni powiązać ten sen z moim zrozumieniem Prawdy. Po pierwsze zrozumiałem, że był to górny pokój [wieczernik], a przecież Pan mówił o „świętych na dachu”. Czyli mogłem czuć się szczęśliwy – na pozór znajdowałem się przecież na „dachu świętych”. Mogłem być szczęśliwy, że nie znalazłem się w piwnicy. Dalej – był to sabatowy poranek, wcześnie rano, docierało tam światło. Wszystko się zgadzało, słońce przyświecało i przyszedł czas na to, by się całkowicie przebudzić. A te puste łóżka wokół mnie? Ach tak, wiemy przecież, że większość świętych z owego „dachu” już odeszła, a tutaj znajduje się jeszcze kilku śpiących, stosunkowo obciążonych troskami doczesnego żywota. Wiecie, jak to bywa, gdy czujemy się śpiący i zmęczeni. To tak, jakbyśmy byli odurzeni. Chodzi zatem o pewną dozę ducha światowości. Wam udało się obudzić i czujecie się nieswojo, ale w tym samym czasie ktoś obok was nadal śpi, i to tak twardo, że nawet jeśli się na niego przewrócicie, nie obudzi się. Wy jesteście zadowoleni, że udało wam się obudzić i nie potrzebowaliście stukania. Ale co powiedzieliście słudze? Miej mnie za wymówionego, powiedz im, żeby na mnie nie czekali. Nasz drogi Pan przygotował nam weselną ucztę, nie kolację czy obiad, ale śniadanie. Wtedy uklęknąłem i prosiłem Pana, by poczekał na mnie jeszcze trochę. Postanowiłem gorliwiej i dokładniej zająć się Jego służbą. Tak więc, choć nie przykładam zbyt wielkiej wagi do snów, uznając większość z nich za sprawę cielesną lub pokusę Przeciwnika, to jednak myśląc czasami o nich i akceptując je tylko na tyle, na ile zgadzają się z Pismem Świętym, z nich także możemy się czegoś nauczyć.</p>
<p>O tak, jesteśmy świętymi „z najwyższego piętra”. Usłyszeliśmy pukanie oznajmiające nam, że jest już poranek, że nadszedł czas uczty, że jest już niewiele czasu, by się przygotować. Usłyszeliśmy pukanie i napełnia nas to wielką radością. Jednak tu i tam widzimy jeszcze niektórych, którzy śpią. Pomóżmy im, by też mogli usłyszeć pukanie, aby i oni mogli udać się do ostatnich zakątków świata, żeby nie było takiego miejsca na świecie, w którym ktoś mógłby nie usłyszeć owego pukania. Mistrz mówi: „Oto stoję u drzwi i kołaczę; jeśliby kto usłyszał głos mój i otworzył drzwi, wnijdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną” [Obj. 3:20].</p>
<p>Usłyszeliśmy zatem pukanie i już po tej stronie zasłony weszliśmy na ucztę i korzystamy z pewnego pokarmu i orzeźwienia – jakże jesteśmy szczęśliwi.</p>
<p>Gdy przybywaliśmy tutaj, cały świat, lub prawie cały, jeszcze spał. Niektórzy z nich, oprócz nas, już się obudzili. Widzieliście, że rzeźnicy, piekarze, mleczarze i inni zajęci są już zarabianiem swoich dolarów i centów i jest to właściwe z ich punktu widzenia. My również mamy pewne interesy, zostawiliśmy za sobą świat, staliśmy się Nowymi Stworzeniami w Chrystusie Jezusie i wypada nam zajmować się sprawami naszego Ojca. Właściwe byłoby tutaj zastosowanie następującej zasady: Tak jak byliśmy – wy i ja – aktywni w służbie ziemskiej, w uganianiu się za dolarami i centami, tak też pokażmy Panu, że nie będziemy mniej zaangażowani w Jego duchowej służbie. Niektórzy mówią mi: Bracie Russell, pracujesz od poranku do wieczora. Owszem, tak samo od rana do wieczora pracowałem w moich wcześniejszych, samolubnych interesach. Teraz mam coś, co miłuję znacznie bardziej. Dlaczego nie miałbym pracować od rana do wieczora dla sprawy Pańskiej – tak samo jak pracowałem w ziemskich interesach. Ciekawe, co by Pan powiedział, gdyby zobaczył, że nie dbam teraz o Jego sprawy tak, jak wcześniej dbałem o swoje ziemskie interesy? Oznaczałoby to przecież, że dawniej kochałem ziemskie sprawy bardziej niż teraz te niebiańskie. Nie chcemy przecież, żeby Pan pomyślał, iż ziemskie sprawy miłujemy bardziej od niebiańskich. Nie jesteśmy dziećmi ciemności, ale synami dnia – chodźmy przeto w światłości.</p>
<p>Wy braterstwo nie jesteście w ciemności, żeby was dzień jak złodziej zaskoczył. A przyjdzie on jak złodziej, jak sidło na cały świat i nie ujdą. Wy braterstwo nie możecie mierzyć się światową miarą. Świat nie ma takich nadziei, jakimi my się cieszymy. Z całą pewnością jest tylko niewiele osób, które mają taką nadzieję, jak my. Jakimiż więc mamy być, pytał Apostoł, w świętych obcowaniach i pobożnościach, którzy oczekujemy i śpieszymy się na przyjście owego czasu wielkiego ucisku oraz czasu ochłody od obliczności Pańskiej, gdyż wtedy czasy restytucji będą już blisko.</p>
<p>Jestem bardzo szczęśliwy, że mam ten błogosławiony przywilej uczestniczenia w zebraniu tego poranka.</p>
<p><strong>Bądźcie czujni</strong></p>
<p><em>Nuże, nie ociągajcie się, wy święci Boży,</em><br />
<em>Zrzućcie z ramion wszystkie przygniatające ciężary.</em><br />
<em>Bądźcie dzielni, otrząśnijcie się z prochu ziemi i grzechu,</em><br />
<em>Byście mogli wejść z Oblubieńcem na ucztę.</em><br />
<em>Czujcie i módlcie się!</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/nabozenstwo-o-530-rano/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7189</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
