<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Księga Sędziów &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/ksiega-sedziow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 03 Nov 2024 18:12:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Samson &#8211; samotny bohater wiary</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/samson-samotny-bohater-wiary/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=samson-samotny-bohater-wiary</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/samson-samotny-bohater-wiary/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Nov 2024 18:12:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biografia samsona]]></category>
		<category><![CDATA[dalila]]></category>
		<category><![CDATA[filistyni]]></category>
		<category><![CDATA[historia samsona]]></category>
		<category><![CDATA[Izraelici]]></category>
		<category><![CDATA[Księga Sędziów]]></category>
		<category><![CDATA[Samson]]></category>
		<category><![CDATA[samson i dalila]]></category>
		<category><![CDATA[szimszon]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11350</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony przez brata Mariana Lewickiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy. 3 listopada 2024 roku: W oparciu o opracowanie brata Daniela Kalety pt. „Samson &#8211; samotny bohater wiary&#8221; „A cóż więcej mam mówić? Bo by mi czasu nie stało, gdybym miał powiadać o Giedeonie i o Baraku, i o Samsonie, i o Jefcie, i o <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/samson-samotny-bohater-wiary/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład wygłoszony przez brata Mariana Lewickiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy.</p>
<p>3 listopada 2024 roku:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Xj5fzy89nig?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>W oparciu o opracowanie brata Daniela Kalety pt. „Samson &#8211; samotny bohater wiary&#8221;</em></span></p>
<div id="attachment_11351" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-11351" class="wp-image-11351" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/11/Samson.png" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/11/Samson.png 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/11/Samson-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/11/Samson-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/11/Samson-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/11/Samson-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/11/Samson-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/11/Samson-860x484.png 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-11351" class="wp-caption-text">Obrazek: Getty Images/rudall30</p></div>
<p>„<em>A cóż więcej mam mówić? Bo by mi czasu nie stało, gdybym miał powiadać o Giedeonie i o Baraku, i o Samsonie, i o Jefcie, i o Dawidzie, i o Samuelu, i o prorokach”</em> – Hebr. 11:32.</p>
<p>Niewątpliwie Samson jest jedną z najbardziej znanych postaci biblijnych. Zdaje się, że na powyższej liście imion dorównuje królowi Dawidowi i  prorokowi Samuelowi. Również pod względem obszerności opisu jego postaci zajmuje równorzędne miejsce z Giedeonem.</p>
<p>Historię jego narodzenia i życia opisują aż cztery rozdziały Księgi Sędziów (Sędz. 13:1-16:31, 96 wersetów), podczas gdy wielkiego wodza, Giedeona, Księga Sędziów opisuje w trzech rozdziałach (6-9, 90 wersetów).</p>
<p>W każdej chyba ilustrowanej Biblii dla dzieci znajdziemy historię Samsona. Jego postać często jest przedstawiana przez filmy. Jego związek z Dalilą, a także bohaterski czyn zburzenia świątyni Filistynów stały się  inspiracją dla malarzy oraz pisarzy.</p>
<p>Mimo to wydaje się, że jest to bohater stosunkowo mało znany. Często tak właśnie bywa, że słynne osoby znane są z pojedynczych dokonań. Sława jednego bohaterskiego czynu przykrywa wiele innych, ważnych i dobrych czynów.      A już całkiem często umyka nam codzienny, ludzki wymiar życia wielkiego bohatera.</p>
<p>List do Hebrajczyków wymienia Samsona jako bohatera wiary, stawiając go w jednym szeregu z takimi postaciami jak Noe, Abraham, Mojżesz czy Dawid. Znając historię biblijną, bez trudu umiemy podać pozytywne przykłady wiary tamtych wielkich bohaterów.</p>
<p>Gdy jednak myślimy o Samsonie, to przychodzi nam na myśl przede wszystkim jego słabość do kobiet, a jego prawdziwie bohaterskie czyny, w których odznaczył się wyjątkową siłą i walecznością, wydają nam się zbyt trudne do naśladowania.</p>
<p>Ale przecież od bohaterów wiary nie chcemy uczyć się słabości, lecz siły. Czyżby więc Samson miał być jedynym bohaterem wiary, od którego, mimo jego wielkiej sławy, niczego pozytywnego nie można się nauczyć? Oczywiście, że tak nie jest i postaram się to wykazać.</p>
<p>Przyjrzyjmy się najpierw w skrócie życiu Samsona opisanemu w Księdze Sędziów, w rozdziałach 13-16.</p>
<p>Na opis ten składają się (1) historia urodzin bohatera, (2) zdarzenia związane z jego niedoszłym małżeństwem z filistyńską dziewczyną z Timny, które wyznaczają początek jego dwudziestoletniej służby sędziowskiej, (3) epizod pobytu w domu nierządnicy w Gazie oraz (4) historia jego krótkiego i nieszczęsnego związku z Dalilą, która doprowadziła do uwięzienia i jego śmierci.</p>
<p><strong>(1) Jego narodziny.</strong> Podobnie jak Izaak, Samuel czy Jan Chrzciciel, Samson był długo wyczekiwanym dzieckiem niepłodnej rodziny. Ojciec Samsona, Manoach, był Danitą. Jego żona była niepłodna. Pewnego razu anioł zapowiedział jej jednak, że urodzi syna, który od małego będzie Bożym nazarejczykiem.</p>
<p>Oznaczało to, że nie będzie mu wolno pić żadnego alkoholu ani strzyc włosów. Świętość nazarejska z łona matki oznaczała coś jeszcze więcej. Wybrańcy mieli do spełnienia ważną, dziejową misję.</p>
<p>Nie inaczej było w przypadku Samsona. Matka wybrała mu imię, w którym rozpoznawalny jest rdzeń SzMeSz – słońce. Końcówka ON może oznaczać zdrobnienie. Czyli SziMSzoN to prawdopodobnie „słoneczko”. Być może urodził się z piękną złotą lub miedzianą czupryną. Tego nie wiemy, ale z pewnością później włosy staną się promieniami jego siły. Gdy zostaną obcięte, „słoneczko” zgaśnie.*</p>
<p>* Znane są trzy objaśnienia imienia Szimszon: (a) Słoneczko, „on” jako zdrobnienie; (b) Flawiusz podaje, że imię to należy rozumieć jako „siłacz”; „on” (z alef) oznacza „siłę”, a tutaj skrócone jako „siła słońca”, „silny jak słońce”. (c) W innych wyjaśnieniach chodzi o to, by uniknąć znaczenia „słońce”, jako że to stwarza podejrzenie o sprzyjanie kultom słonecznym. Tym bardziej, że cała historia Samsona rozgrywa się w pobliżu Bet Szemesz, dawnej siedziby kultu słonecznego. Ciekawe też wydaje się podobieństwo postaci greckiego Heraklesa do Samsona. Także i on pokonuje lwa, dysponuje nadludzką siłą, a do jego śmierci przyczynia się kobieta, Dejanira. Owe podobieństwa mogą świadczyć o tym, że grecki mit wywodził się z prawdziwej historii Samsona. Archeolodzy odnaleźli w Bet Szemesz pieczęć z XII w. p.n.e., na której ukazany jest mężczyzna walczący z lwem. Może to oznaczać, że już wtedy popularna była wśród Izraelitów historia Samsona. Mit Heraklesa jest znacznie późniejszy i mógł zrodzić się z opowiadań Fenicjan, którzy przenieśli bliskowschodnią kulturę na wyspy jońskie.</p>
<p><strong>(2) Niedoszłe małżeństwo z Filistynką z Timna.</strong> Samsonowi spodobała się filistyńska dziewczyna, która mieszkała w miasteczku Timna położonym na granicy Judei i Filistei. Rodzice poproszeni o pomoc w pozyskaniu jej jako małżonki dla przyszłego bohatera, ubolewali nad tym, że nie jest ona Izraelitką.</p>
<p>Przy tej okazji autor Księgi Sędziów dodaje swój komentarz, który powinien być może posłużyć jako klucz do zrozumienia dwóch pozostałych historii Samsona z kobietami. Czytamy bowiem (Sędz. 14:4): „A ojciec jego i matka jego nie wiedzieli, że to było od Pana; bo on przyczyny szukał na Filistyny”.</p>
<p>Izraelitom nie wolno było zawierać mieszanych związków. <u>Prawdopodobnie</u> jednak w przypadku Samsona dziewczyna zobowiązała się praktykować religię izraelską i z formalnego punktu widzenia wszystko było w porządku.</p>
<p>Mimo to wydaje się, że w każdej innej sytuacji należałoby negatywnie ocenić postawę młodego mężczyzny szukającego żony poza społecznością Izraela. Tak też ocenili to rodzice Samsona. Jednak komentarz natchnionego pisarza zmienia moralną ocenę tej sytuacji.</p>
<p>Jeśli ta sprawa była od Pana, to Bóg nigdy nie posługuje się grzechem ani złem, nawet w najszczytniejszych celach. Być może więc nasza ocena, podobnie jak ocena rodziców, jest powierzchowna i należy ją zmienić.</p>
<p>Czy w związku z tym podobnie należałoby traktować pozostałe dwa epizody – z wszetecznicą w Gazie i z Dalilą? Spróbujemy się przekonać w dalszym ciągu tych rozważań.</p>
<p>Wróćmy jednak do historii w Timnie. Pozornie wydaje się, że małżeństwo dojdzie do skutku. Jednak w trakcie wesela Samson zadaje Filistynom zagadkę, której nie umieją odgadnąć. Spiskują więc z przyszłą żoną bohatera, by wyciągnęła od narzeczonego rozwiązanie. Udaje się jej to.</p>
<p>Rozgniewany Samson zabija innych Filistynów, by zdobyć łupy, które były przedmiotem zakładu. To był jego pierwszy heroiczny akt sprzeciwu wobec panowaniu Filistynów.</p>
<p>Już podczas zapowiedzi narodzenia Samsona anioł oznajmił matce, że jej syn zacznie wybawiać Izraelitów spod dominacji Filistynów (Sędz. 13:5). Na tym właśnie miała polegać jego sędziowska i nazarejska misja.</p>
<p>Dzieło to miało być kontynuowane za czasów Samuela przez Saula i Dawida. Szczególnie ten drugi król sprawił, że Filistyni raz na zawsze przestali zagrażać Izraelowi, a ich państwo ostatecznie znikło z mapy świata.</p>
<p>Jednak prawdziwym ojcem tego sukcesu był Samson. Nie zmobilizował on co prawda armii do walki z potężnym sąsiadem, gdyż Izraelici nie mieliby jeszcze wtedy szansy wygrać wojny. Dokonał jednak rzeczy znacznie ważniejszej.</p>
<p>Jakiej ? &#8211; Obudził w Izraelitach wiarę, że mogą pokonać mocniejszego wroga. Oto samotny bohater rzuca się do walki z uzbrojonymi żołnierzami i wygrywa kolejne potyczki. Taka jest właśnie rola bohatera. Gotowością do samotnej walki pobudza morale pozostałych żołnierzy.</p>
<p>Narzeczona Samsona została oddana za żonę innemu mężczyźnie. Samson się z tym nie zgadzał, uważał, że ma do niej prawo. W ramach zemsty spalił więc pola Filistynów, którzy jego zdaniem ukradli mu narzeczoną.</p>
<p>Następnie uciekł i ukrył się na wzgórzu na pograniczu Judei i Filistei. Judejczycy przyszli pojmać brata i wydać Filistynom, by uspokoić ich gniew i nie narażać się na interwencję. Samson się zgodził, ale tylko po to, by znów pokonać i upokorzyć wroga.</p>
<p>W ten sposób prawdopodobnie jedno z najpotężniejszych plemion Izraela, Juda, dowiaduje się o istnieniu bohatera. Taka postawa z pewnością zjednała mu sympatię i popularność, zwłaszcza wśród młodzieży i patriotów.</p>
<p>Dlatego napisane jest, że od tej pory Samson przez 20 lat sądził Izraela. Dzięki bohaterskiemu czynowi stał się dwunastym* i najpopularniejszym sędzią Izraela opisanym w Księdze Sędziów. Po nim sędziami byli jeszcze Heli i Samuel, ale ich historie opisane już zostały w Księgach Samuelowych.</p>
<p><strong>* 12 sędziów Izraela z Księgi Sędziów: (ucisk / pokój)<br />
(potem jeszcze był Heli i Samuel)</p>
<p></strong>1. Sędz. 3:9 Otniel<br />
2. Sędz. 4:1 Ehud<br />
3. Sędz. 3:31 Samgar<br />
4. Sędz. 4:4 Debora (Barak)<br />
5. Sędz. 6:6 Giedeon<br />
6. Sędz. 10:1-2 Tola<br />
7. Sędz. 10:3 Jair<br />
8. Sędz. 12:7 Jefte<br />
9. Sędz. 12:9 Ibsan<br />
10. Sędz. 12:11 Elon<br />
11. Sędz. 12:13 Abdon<br />
12. Sędz. 16:31 Samson</p>
<p><strong>(3) U nierządnicy w Gazie.</strong> Kolejna historia to krótki epizod w Gazie. Przebywając tam, Samson udaje się do nierządnicy.</p>
<p>Gdy Filistyni się o tym dowiadują, postanawiają go zgładzić. Zamykają bramy miasta, by go pojmać, jednak bohater wyrywa bramę z podwojami i zanosi ją na wzgórze w okolicach Hebronu (Sędz. 16:3).</p>
<p>Co bohater wiary i sędzia Izraela robił u nierządnicy w Gazie? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ale być może istnieje jakieś rozwiązanie tej kłopotliwej zagadki.</p>
<p>Richard Evans w artykule „Samson”, w czasopiśmie „The Herald” 1/2006 (ang. 6/2005), podaje następującą myśl: „Niefortunnym przypuszczeniem, jakie często bywa wysuwane w tej kwestii, jest to, że [Samson] uczynił tak z powodu żądzy, ponieważ zatrzymał się w domu kobiety nierządnej (Sędz. 16:1).</p>
<p>Żaden fragment nie świadczy jednak na rzecz tej teorii. Najwidoczniej w tamtych czasach nie było niczym niezwykłym to, że domy nierządnic pełniły rolę gospody, jak to miało miejsce w czasach Jozuego, kiedy szpiedzy udali się do domu Rahab w Jerychu (Joz. 2:1)”.</p>
<p>Dalej podana jest jeszcze sugestia, że przyczyną wizyty Samsona w Gazie mogła być konieczność naprawy żelaznych narzędzi, gdyż Filistyni posiadali takie możliwości, a Izraelici nie (1 Sam. 13:19-20).</p>
<p>Nie wiemy, kiedy miała miejsce ta wizyta, ale można się domyślać, że pod koniec okresu 20 lat jego sędziowania. Dawne bohaterskie czyny Samsona popadły już w zapomnienie.</p>
<p>Teraz znów poniżeni porażką Filistyni postanowili zgładzić swego wroga, który rozbudzał w Izraelitach patriotyczne uczucia i chęć wyzwolenia się z niewoli.</p>
<p>I w tych właśnie okolicznościach pojawia się najsłynniejsza historia z życia Samsona – jego związek z Dalilą.</p>
<p><strong>(4) Samson i Dalila.</strong> Powszechnie uważa się, że Dalila, podobnie jak narzeczona Samsona z Timny czy wszetecznica z Gazy, była Filistynką. Jednak w historii biblijnej nic na to nie wskazuje. Mieszka ona w Sorek (Numer Stronga 7796), czyli miejscowości na terytorium Izraela, nosi hebrajskie imię (Numer Stronga 1807 „słaba”, od <em>dalal,</em> 1809 „słabnąć”), a to, że spiskuje z Filistynami, nie oznacza przecież, że koniecznie jest ich rodaczką.</p>
<p>Po wielokrotnych naleganiach, prośbach i groźbach Samson zdradza ukochanej tajemnicę swej siły. Wystarczy obciąć siedem kędzierzy (lub splotów, loków) z jego głowy, by z punktu widzenia Prawa ślub nazarejski został złamany.</p>
<p>Przeważnie mamy pretensję do Samsona, że zdradził swoją tajemnicę ukochanej. Ale cóż osobliwego jest w tym, że ludzie, którzy się kochają, zdradzają (mówią) sobie tajemnice?</p>
<p>Poza tym, czy źródło jego siły było w ogóle jakąś tajemnicą? Czy nie było wiadomo, że jest nazarejczykiem? Przecież unikał picia wina i Dalila musiała o tym wiedzieć.</p>
<p>Dlaczego więc powszechnie znany zapis Prawa o nieścinaniu włosów przez nazarejczyka miałby być dla niej tajemnicą?</p>
<p>Sytuacja nie jest do końca zrozumiała. Przecież Samson powinien był po kilku próbach domyślić się, że Dalila przekazuje jego informacje Filistynom. Wykonywali oni dokładnie to, co jej mówił. Jakby bawił się nimi za pośrednictwem donosicielki.</p>
<p>W końcu jednak powiedział prawdę. Czy zrobił to ze słabości, czy też w pełni świadomie, wiedząc, że w ten sposób otrzyma niepowtarzalną szansę sprawdzenia, jak sprawują się jego potężne mięśnie bez Bożej pomocy?</p>
<p>A może Bóg znów, tak jak w przypadku zaślubin w Timnie, szukał przyczyny na Filistynów? Trudno powiedzieć.</p>
<p>Tak czy inaczej Samson bez siedmiu kędzierzy nie radzi sobie z wrogami, zostaje oślepiony i uwięziony, by w rezultacie dokonać swego największego bohaterskiego czynu. Włosy odrosły przy ciężkiej pracy. Czy Samson czuł, że wróciła jego wielka siła?</p>
<p>Gdyby tak było, to może już wcześniej zrobiłyby z niej użytek, wyrywając bramę więzienną, zabijając strażników i powracając do domu. Nic takiego jednak nie nastąpiło.</p>
<p>Wszystko wskazuje na to, że będąc prowadzony na błazeński występ w filistyńskiej świątyni, Samson nie wiedział jeszcze, czy została mu przywrócona moc Boża.</p>
<p>Ślub nazarejski został raz na zawsze złamany. Boża moc opuściła go. Przekonał się, że to nie mięśnie stanowiły o jego sile, ale posłuszeństwo Bożemu nakazowi.</p>
<p>Być może taki był właśnie sens jego „eksperymentu”. Być może człowiek dysponujący przez całe życie niezwykłą mocą, który nigdy nie musiał obawiać się wrogów, musiał raz spożyć zakazany owoc, by przekonać się, co straci.</p>
<p>Teraz miał znów swoje kędzierze. Był jednak ślepy. Stając między kolumnami, które zamierza zburzyć, Samson modli się: „Panie Boże, wspomnij na mię, proszę, a wzmocnij mię proszę tylko ten raz; Boże, abym się raz pomścił obu oczu moich nad Filistynami” (Sędz. 16:28).</p>
<p>Zdaje się, że nie jest pewien, czy Bóg udzieli mu mocy. Dlatego do dokonania tego bohaterskiego czynu potrzebna była wiara.</p>
<p>Samson po raz kolejny szykuje się na śmierć. Również wcześniej, rzucając się z gołymi rękami albo z tym, co było pod ręką, np. oślą szczęką, na przeważające siły wroga, musiał liczyć się z tym, że zginie.</p>
<p>Na tym właśnie polega bohaterska odwaga i wiara, umie pokonać strach, gotów jest ryzykować zdrowiem i życiem. Często to właśnie ta szaleńcza determinacja sprawia, że jego bohaterskie czyny kończą się sukcesem.</p>
<p>Tym razem jednak nie mówimy o ryzyku. W tej sytuacji Samson ma pewność, że zginie. Oddaje życie, by wiernie wypełnić swą misję. Nie jest jedynym bohaterem, który oddał życie, pełniąc Bożą służbę. Tak ginęli niektórzy prorocy, apostołowie, a przede wszystkim Syn Boży, Jezus.</p>
<p>Do takiego zaszczytnego grona dołącza także Samson. Ginie, ale pozostawia Izraelitom wiecznie żywy pomnik gotowości do ofiarnej walki za Bożą sprawę. Zostawia taki przykład również i nam.</p>
<p>I tutaj powróćmy do naszego pierwotnego pytania: Jakiego bohaterstwa wiary możemy nauczyć się od Samsona. Gdybyśmy mieli według apostolskiego wzoru spisać listę dokonań wiary Samsona, to co byśmy podali?</p>
<p>Dla przykładu przypomnijmy, jakie czyny wiary wymienione są np. z życia Mojżesza: (1) wiarą był uratowany jako dziecko, (2) wiarą wzbraniał się być nazywany synem córki królewskiej, (3) wiarą uciekł na pustynię po zabiciu egipskiego dozorcy, (4) wiarą obchodził Paschę i (5) wiarą przekroczył Morze Czerwone.</p>
<p>Gdyby nam przyszło ułożyć listę bohaterskich czynów wiary Mojżesza, to ile z tych pięciu punktów Apostoła znalazłoby się na naszej liście? Jeden, dwa,może trzy. Nie wiemy, które z dokonań Samsona autor Listu do Hebrajczyków wskazałby jako wzory bohaterskiej wiary. Ale spróbujmy się domyślić.</p>
<p>Niewątpliwie wiary wymagała modlitwa o odrodzenie jego siły po złamaniu ślubu nazarejskiego. Złamał go przez namowę i naprzykrzanie się, ale jednak kędzierze zostały obcięte.</p>
<p>Bohaterskiej wiary wymagała gotowość poniesienia śmierci dla spełnienia swej misji. Ale z historii jego życia można także przytoczyć kontrowersyjne przykłady wiary, podobne do tego, który wymienia Apostoł w przypadku Mojżesza, gdy mówi, że uciekał z Egiptu przez wiarę, choć z opisu sytuacji mogłoby wynikać, że uciekał ze strachu przed karą. Apostoł ocenia to jednak inaczej.</p>
<p>Myślę, że inaczej oceniłby także u Samsona pragnienie poślubienia filistyńskiej dziewczyny z Timny.</p>
<p>To, na co my chętnie patrzymy krytycznie, natchniony autor Księgi Sędziów komentuje tak, że Samson, „szukał przyczyny na Filistynów”.</p>
<p>Samson był gotów mieć za żonę Filistynkę, byle tylko móc zacząć wypędzać Filistynów z ziemi Izraela. Bóg nie dopuścił do tego, by Samson stał się mężem tej kobiety, ale nie zmienia to oceny jego gotowości poniesienia ofiary.</p>
<p>Ktoś jednak mógłby powiedzieć, że z opisu wynika, jakby mu się po prostu spodobała. Nie znamy jednak dróg rozumowania Samsona, nie widzimy jego wewnętrznych walk. Może dopiero po głębokim namyśle i modlitwie doszedł do wniosku, że Bóg zamierza przez ten jego czyn dokonać czegoś ważnego.</p>
<p>Podobnie można też ocenić sytuację w Gazie. Samson udaje się tam, by naostrzyć i naprawić żelazne narzędzia potrzebne do uprawy roli. Na nocleg udaje się do gospody prowadzonej przez nierządnicę.</p>
<p>Jego wrogowie zamierzają go napaść i zabić. Nie czeka jednak na ich atak, tylko ucieka z miasta razem z bramą, którą wyrwał i którą zanosi aż do Hebronu. Być może pokazuje w ten sposób braciom, że filistyńskie miasta są do zdobycia z Bożą pomocą. No jakby nie patrzeć trzeba było mieć wiarę, by uciekać w stronę zatrzaśniętej bramy.</p>
<p>Te historie zawierają w sumie cztery akty bohaterskiej wiary Samsona: (1) Gotowość poślubienia Filistynki, (2) wyrwanie bramy miejskiej w Gazie (3) wiarę modlitwy o odzyskanie siły (4) gotowość poniesienia śmierci dla pełnionej misji. Pewnie Apostoł wymieniłby tych czynów więcej lub może inne.</p>
<p>A może najważniejszym dla nas wzorem wiary u Samsona jest jego wierność ślubom nazarejskim. Czy było to łatwe zadanie? Mało jest takich osób, które nie strzygłby włosów od urodzenia. Dlaczego? Bo jest to bardzo niepraktyczne.</p>
<p>Wiemy, ile pracy kosztuje utrzymanie w czystości i schludności długich włosów, szczególnie w ciepłym klimacie. Równie nieczęsto spotyka się ludzi, którzy całkowicie wyrzekają się spożywania alkoholu. Czy dla Samsona dotrzymanie takiego postu było łatwym zadaniem?</p>
<p>Sądzę, że wysoko należy ocenić tę wieloletnią wierność Samsona ślubom złożonym przez jego matkę, które on przyjął jako własne. Trzeba wielkiej wiary, by pokornie przyjmować los ułożony nam przez Boga i rodziców.</p>
<p>Samson jest wspaniałym wzorem wiary dla ludu Bożego. Uczymy się od Samsona bohaterstwa wiary. Pragniemy tak jak on umieć dotrzymywać zobowiązań, również tych, które zostały nałożone na nas przez rodziców czy poprzednie pokolenia.</p>
<p>Uczymy się od Samsona gotowości pełnienia trudnych zadań, nawet jeśli nie do końca odpowiadają one naszym wyobrażeniom o Bożej służbie.</p>
<p>Uczymy się od Samsona siły wiary potrzebnej do szukania ucieczki przez zatrzaśnięte drzwi. Często w życiu wydaje nam się, że piętrzą się przede nami przeszkody nie do pokonania.</p>
<p>Ogarnia nas wtedy strach i chęć szukania jakiegoś przejścia lub wyjścia i sposobów omijania trudności. Tymczasem Bóg chce czasami wyłamać przed nami zatrzaśnięte drzwi.</p>
<p>Uczymy się też od niego umiejętności podnoszenia się z upadków. Czujemy czasami, że nie dopełniamy ślubów naszego przymierza. Szatan triumfuje wtedy, zaprzęga nas do swoich światowych żaren.</p>
<p>W takich sytuacjach możemy brać przykład z Samsona, by mimo wszystko zdobyć się na modlitwę: Panie, daj mi jeszcze ten jeden raz siłę.</p>
<p>I może najważniejsza lekcja: Uczymy się od wielkiego bohatera, że służba może wymagać poniesienia ofiary, może nawet śmierci.</p>
<p>Bohater wiary najczęściej działa samotnie. Owszem jest też sztuką wierne pełnienie służby w towarzystwie innych z ludu Bożego. Jednak największej wiary wymaga pełnienie zadań, których nie podjęli się inni.</p>
<p>Czasem trudno jest przecierać nowe szlaki, czasem trudno jest podejmować samotną walkę. Ale na tym właśnie polega prawdziwe bohaterstwo. Takim był Samson. Jest on może nawet jednym z najwspanialszych biblijnych przykładów samotnego bohaterstwa. Niech Bóg pomoże nam uczyć się także od Samsona bohaterstwa wiary.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/samson-samotny-bohater-wiary/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11350</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Sędziowie narodów</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/sedziowie-narodow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sedziowie-narodow</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/sedziowie-narodow/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Feb 2022 10:17:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Barak]]></category>
		<category><![CDATA[Debora]]></category>
		<category><![CDATA[dzień sąd ostatecznego]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień Sądu]]></category>
		<category><![CDATA[gedeon]]></category>
		<category><![CDATA[Jefte]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo boże]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[Księga Sędziów]]></category>
		<category><![CDATA[niewola]]></category>
		<category><![CDATA[sądzenie narodów]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowie]]></category>
		<category><![CDATA[sprawiedliwość]]></category>
		<category><![CDATA[wyzwolenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8973</guid>

					<description><![CDATA[Jak czekasz na biblijny DZIEŃ SĄDU? Z obawą czy nadzieją? Czy wiesz, że sędzia wg Biblii to przede wszystkim: &#8211; wyzwoliciel z niewoli &#8211; wódz wojowników, którzy walczą o wolność &#8211; nauczyciel sprawiedliwości &#8211; i mediator, który łagodził spory? Czy wiesz, że hebrajskie słowo oznaczające sądzenie ma źródło oznaczające POMOC w osiągnięciu SPRAWIEDLIWOŚCI i pokoju <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/sedziowie-narodow/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em><span style="color: #0000ff;"><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-8974" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/6_FB_CEF_Judges_4_1920-1024x576.jpg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/6_FB_CEF_Judges_4_1920-1024x576.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/6_FB_CEF_Judges_4_1920-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/6_FB_CEF_Judges_4_1920-768x432.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/6_FB_CEF_Judges_4_1920-1536x864.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/6_FB_CEF_Judges_4_1920-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/6_FB_CEF_Judges_4_1920-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/6_FB_CEF_Judges_4_1920-860x484.jpg 860w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/6_FB_CEF_Judges_4_1920.jpg 1920w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Jak czekasz na biblijny DZIEŃ SĄDU? Z obawą czy nadzieją? Czy wiesz, że sędzia wg Biblii to przede wszystkim:</strong></span></em><br />
<em><span style="color: #0000ff;"><strong>&#8211; wyzwoliciel z niewoli</strong></span></em><br />
<em><span style="color: #0000ff;"><strong>&#8211; wódz wojowników, którzy walczą o wolność</strong></span></em><br />
<em><span style="color: #0000ff;"><strong>&#8211; nauczyciel sprawiedliwości</strong></span></em><br />
<em><span style="color: #0000ff;"><strong>&#8211; i mediator, który łagodził spory?</strong></span></em></p>
<p>Czy wiesz, że hebrajskie słowo oznaczające sądzenie ma źródło oznaczające POMOC w osiągnięciu SPRAWIEDLIWOŚCI i pokoju we wspólnocie?</p>
<p><strong>&#8222;Sędziowie narodów&#8221; &#8211; wykład przedstawiony w zborze Pana w Chełmie, 27.02.2022 r.</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/3H0ijwlKYs8?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Kiedy poszukiwałem materiałów do<a href="https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/"> wykładu o mieście Meroz</a>, zaskoczyło mnie to, że Księga Sędziów w Biblii hebrajskiej nie należy do Ketuwim (czyli do „Pism”), ale do Newiim (czyli do „Proroków”). Widać to np. w „Kodach” Vocatio, więc jeśli chcemy coś w tej Księdze poszukać, to musimy spojrzeć do Proroków.</p>
<p>To ciekawe, bo w tej księdze nie ma proroctw. Inaczej: są pewne historie, w których występują prorocy. Debora prorokuje, że Siserę zabije kobieta, a nie Barak. Nie ma tu jednak proroctw jak u Izajasza czy Daniela, gdzie mamy zapowiedziane, co się stanie w Wieku Ewangelii i w Wieku Tysiąclecia.</p>
<p>Są jednak w tej księdze: <strong>t y p y</strong>. Weźmy definicję ze słownika dodanego do BT:</p>
<p>Według niej: <strong>„TYP </strong>– <u>osoba</u>, <u>przedmiot</u> lub <u>wydarzenie biblijne</u>, zazwyczaj ze ST, które jest<strong> zapowiedzią przyszłych rzeczywistości</strong> – osób, przedmiotów lub wydarzeń w NT.”</p>
<p>Ta definicja jest dosyć dobra, ale trochę zawęża zakres i znaczenie typu. Dlatego wolę definicję z artykułu pt. „Typy Biblii” [TP nr 306]. Według niej:<strong> „TYPY</strong> to instytucje, osoby, zasady, rzeczy lub wydarzenia w Biblii, przepowiadające przyszłe instytucje, osoby, zasady, rzeczy lub wydarzenia”.</p>
<p>Ta definicja jest o wiele lepsza, bo wiemy, że <u>wiele typów dotyczy naszych czasów i tysiącletniego panowania Chrystusa</u>. Np. Adam jako ojciec ludzkości jest typem, a jego antytypem czyli wypełnieniem typu jest Pan Jezus, ponieważ to on udzieli życia wiecznego ludziom, którzy wybiorą oddanie się jemu i będą w tym wierni.</p>
<p><strong><u>Widać wyraźnie, że antytyp ma zwykle o wiele większe znaczenie niż typ. </u></strong></p>
<p>Czasami jeden typ ma kilka <u>antytypów</u>, czyli <strong><em>wypełnień w różnym czasie i w różny sposób</em></strong>. Pewne wydarzenia mogą być typem. Z naszej historii o walce Baraka i Sisery taki ważny szczegół to fakt, że w zwycięstwie pomogła ulewa i woda, która popłynęła w rzece Kiszon. Z innych miejsc Biblii wiemy, że to prawda płynie jak rzeka i że prawda Boża jest jak ulewa. Więc to, co pozwala pokonać błąd i przeciwnika to prawda. Prawda ma potężną siłę.</p>
<p>Typem Biblii może też być instytucja lub <u>urząd</u>. Nas będzie interesował urząd sędziego w Biblii, w Księdze Sędziów i jego wypełnienie w <strong>WT</strong>. Nie musimy się długo zastanawiać, kto jest antytypem sędziów Izraela. Wyjaśnienie znajdziemy w Biblii. Podstawowy werset na ten temat znajdziemy w Dziejach 17:31 – „[Bóg] wyznaczył dzień, w którym będzie <strong><u>sądził świat</u></strong> sprawiedliwie <strong><u>przez męża,</u></strong> którego ustanowił, potwierdzają to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych.”</p>
<p>Sędzia to Jezus Chrystus. A jako, że oddał swoje życie nie tylko za Żydów, ale za cały świat ludzkości, to będzie on sądził wszystkie narody. Ten urząd sędziego nasz Pan wykonywać będzie z pomocą swojego symbolicznego „ciała”, którym są święci, Maluczkie Stadko [Łuk. 12:32]. 1 Kor. 6:2 mówi o tym wprost:<strong> „Czy nie wiecie, że święci będą sędziami tego świata?”; </strong>i może jeszcze 2 Tym. 4:1, w którym apostoł Paweł precyzuje, kiedy ten sąd ma się odbywać [tłum. E4, s.13]:</p>
<p>„Zaklinam cię więc przed Bogiem i Panem Jezusem Chrystusem, który będzie sądził żywych i umarłych, zarówno w czasie Swej Epifanii, jak i Królestwa.”</p>
<p>Widać więc wyraźnie, że czas sądu to czas królowania Chrystusa. A jak długo Chrystus ma sądzić i jak długo ma królować?</p>
<p>Piotr w 2 Liście, rozdział 3, opisuje dzień sądu, a potem objawia tajemnicę: [werset 8] „że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień”</p>
<p>Dzień sądu to więc tysiąc lat. <strong>Które tysiąc lat?</strong> Oczywiście tysiąc lat królowania Jezusa i Maluczkiego Stadka, co widać choćby z Obj. 20:6 –</p>
<p>„Błogosławiony i święty, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu: nad tymi nie ma władzy śmierć druga, <strong><u>lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i będą z Nim królować tysiąc lat.</u></strong>”</p>
<p>Ci, którzy poszli wcześniej drogą ofiary i drogą miłość jak ich Pan, Jezus, razem z nim będą nie tylko królami, ale także sędziami narodów. I taki właśnie jest nasz temat – <strong>Sędziowie narodów</strong>.</p>
<p>Zwróćmy uwagę na biblijną instytucję „sędziów” i na biblijne sądzenie:</p>
<p>Kilka cytatów. <strong>„Encyklopedia Biblii. Źródła – historia – tradycja”</strong> pod red. Johna Drane’a (nie jest to najlepsza książka, zawiera np. bardzo słaby, niezgodny z Biblią opis o Jeftem), ale ten akurat fragment wydaje mi się bardzo na miejscu:</p>
<p>„Zająwszy Kanaan, poszczególne plemiona (<u>lub</u> pokolenia) Izraela osiedlały się na przydzielonych obszarach. Były jednak rozproszone wśród wrogich sobie ludów i zaczęło się im wydawać, że nie zdołają w pełni opanować kraju. (…)  Jak w wielu trudnych chwilach, Izraelici zwrócili się do Boga z wołaniem o pomoc. Biblia mówi, że w odpowiedzi na ich biadania Bóg ‘wzbudził sedziów, by wybawili ich’. <strong><u>Nie byli to jednak sędziowie, jakich znamy z sądu, ale właśnie ‘wybawiciele’ lub bojownicy o wolność</u>, </strong>którzy przynajmniej na pewien czas zdołali powstrzymać napór wrogich ludów. Najsłynniejszymi z sędziów byli Debora, Barak, Gedeon, Jefte i Samson.”</p>
<p>Zdanie, które chciałbym podkreślić, brzmi: Nie byli to jednak sędziowie, jakich znamy z sądu, ale ‘wybawiciele’ lub bojownicy o wolność Izraela.</p>
<p>Zakodowanie sobie tych dwóch określeń: <strong>[1] </strong><strong>wyzwoliciel</strong> i <u>bojownik</u> albo [2] <strong>wódz wojowników</strong>, <u>którzy walczą o wolność,</u> zupełnie zmienia obraz antytypicznego sądu. Bo Jezus i święci to właśnie ‘wyzwoliciele’ od Boga, którzy pójdą na czele ludzkości po to, by dać jej upragnioną wolność i ziemię obiecaną. <strong>Biblijni sędziowie.</strong></p>
<p>Pole tej wojny to oczywiście umysły i serca ludzi, a wrogowie to zakorzenione w nas wady i zło. <strong><u>Wojna potrwa całe tysiąc lat.</u></strong> Zobaczmy jednak do innych źródeł, które mówią na temat urzędu sędziego w Biblii. Np. Leksykon Biblijny „Vocatio”, s. 732 – „Sędziowie, których Pan wzbudził dla swojego ludu nie byli tylko przywódcami militarnymi i wyzwolicielami spod obcego panowania, którzy zagwarantowali ludowi jego prawo do życia. Do ich zadań należała także jurysdykcja, <strong>łagodzenie sporów i wyrównywanie zaistniałego zła. </strong>Debora była sędzią, zanim Barak wezwał ją do walki z Siserą.”</p>
<p>Zwróćmy uwagę na fakt, że sędziowie mieli wpisane w urząd <u>łagodzenie sporów</u>, <u>mediację</u>, <u>prowadzenie ludu do większej zgody i sprawiedliwości</u>. Wiemy z pierwszego wykładu, że w sprawie Debory, to raczej ona wzywała Baraka, a Barak tylko prosił ją później o pomoc. Przy okazji możemy też zauważyć, że w wyborze sędziego nie liczyła się płeć. Wiemy, że sędziowie przyszłości także byli pozyskiwani z kobiet i z mężczyzn, a decydujący czynnik to jak w przypadku Debory – pełne zaufanie do Boga i posłuszeństwo Bogu, a w przypadku naśladowców Jezusa także rozwój miłości gotowej do ofiary, miłości nie tylko do Boga i Boskich zasad, ale także do bliźnich, czyli nie tylko do rodziny ziemskiej i duchowej, do przyjaciół, ale też do prześladowców i wrogów.</p>
<p>Świadomość, że to właśnie takie charaktery jak Pan Jezus, jak Szczepan (który modlił się za prześladowców), ap. Jan, Maria z Betanii czy Maria, matka Jezusa będą tymi sędziami narodów, na pewno podnosi na duchu.</p>
<p>Oczywiście, w czasach Sędziów Izraela, wszystko było dobrze w czasie życia sędziego. Zobaczmy jednak następny werset po pieśni Debory. Sędz. 6:1 &#8211; <strong><u>„Potem Izraelici znowu czynili to, co złe w oczach Pana”</u></strong>. Dlatego tak ważne jest też to, że sędziowie narodów, sędziowie Tysiąclecia, już przeszli swój własny sąd, okazali się wierni i zdobyli chwałę, cześć i nieśmiertelność, Boską naturę.</p>
<p><strong>Wielki słownik hebrajsko-polski „Vocatio”</strong> podaje, że hebrajski czasownik oznaczający po polsku <u>„sądzić”, „sprawować sąd”</u> zawierał w sobie więcej znaczeń, jak np. „kontrolować, władać, poprawiać, [z j. ugaryckiego] <strong>pomóc w osiągnieciu sprawiedliwości”</strong>; autorzy słownika komentują: <strong><u>„Sądzić oznacza działanie, które przywraca pokój i sprawiedliwość we wspólnocie. Znaczenia sądzenia nie należy ograniczać do wydawania postanowień sądowych”</u></strong>.</p>
<p>Nie wiem, Bracia i Siostry, może uznacie, że za dużo cytuję z tych słowników. Myślę jednak, że to piękne, że jeśli dokładnie przyjrzymy się znaczeniu sądzenia i urzędu sędziego w Izraelu to zobaczymy tam jaki wspaniały będzie dzień sądu, kiedy to Chrystus będzie pomagał narodom w osiągnięciu doskonałości. Kiedy będzie działał, by przywrócić pokój i sprawiedliwość we wspólnocie (ludzkości).</p>
<p><strong>Konkordacja Stronga, nr 8199</strong> – słowo <strong><em>szafat</em></strong> lub <strong><em>szapchat</em></strong> – zobaczmy, bo to hebrajskie słowo, które najczęściej wiąże się z urzędem sędziego w Starym Testamencie. <u>Co oznacza być sędzią, czynić sąd, wg Biblii?</u> Według podanych definicji znaczy to: „1) rozsądzać, oczyszczać z zarzutów, karać, rządzić, panować; 2) być prawodawcą, sędzią, rządcą; 3) rozsądzać kontrowersje; 4) wykonywać sąd; 5) rozróżniać; 6) oczyszczać z zarzutów;  7) potępiać i karać”</p>
<p>Pomyślmy sobie teraz, że te siedem wymienionych grup czynności i urzędów będzie w rękach Jezusa i osób, które są mu najbliższe w charakterze (w Jego miłości, sprawiedliwości, mądrości i mocy charakteru). <u>Pomyślmy o Panu Jezusie. </u>Jak zapomniał o sobie i uleczył ucho Malchusa, który przyszedł go aresztować. Jak wybaczył Piotrowi, że się go wyparł. Jak nie potępił grzesznej kobiety, jak ją podniósł i wskazał jej nową drogę życia. Jak się modlił za swoich prześladowców.</p>
<p>Pomyślmy o naszym Panu jak setki godzin rozmawiał o sprawach Ojca z ludźmi, którzy tak mało Go rozumieli. Jak zmęczony rozmawiał z Samarytanką przy studni i opowiadał ewangelię. Jeśli brakuje nam pokoju i mocy wiary, to otwórzmy ewangelię, bo miłość Jezusa to najlepsza odpowiedź na lęki i zwątpienia.<br />
On przez te wszystkie wieki aż do dzisiaj był i jest z tymi, którzy poszli za Nim.</p>
<p><strong>Zobaczmy jaki mechanizm działał w czasie sędziów w Izraelu. </strong>Jest taki sędzia, o którym nie ma dużo informacji, ale wystarczy dla nas, był to <u>Otoniel</u>.</p>
<p>Ks. Sędz. 3:7-11 (zacytuję tylko najważniejsze myśli) – „Izraelici popełniali to, co złe w oczach Pana. Zapominali o Panu, Bogu swoim, a służyli Baalom i Aszerom. I zapłonął gniew Pana przeciw Izraelowi. Wydał więc ich w ręce króla Aramu. [Z niewoli] wołali więc Izraelici do Pana i Pan sprawił, że powstał wśród Izraelitów wybawiciel, który ich wyswobodził – Otoniel, syn Kenaza, młodszego brata Kaleba. Był nad nim duch Pana i sprawował sądy nad Izraelem. Gdy zaś wdał się w bitwę, Pan wydał w jego rece króla Aramu… [A] kraj doznawał pokoju przez lat czterdzieści – aż do śmierci Otoniela”</p>
<p><strong>Zwróćmy uwagę jaki piękny mamy tutaj obraz całej historii ludzkości: </strong></p>
<ul>
<li>Izraelici zanim zeszli z Bożych dróg to ‘czas Edenu’, pierwotna doskonałości</li>
<li>Nie trwało to jednak długo i po zejściu z Bożych dróg, Izrael trafił w niewolę, a my ludzie w niewolę grzechu, błędu, śmierci i grobu</li>
<li>Doświadczenie z grzechem i resztą oprawców przyniesie pokutę ludzkości i odzyskamy rozum, po to jest ucisk, by „przeorać serca” ludzi</li>
<li>Bóg wzbudził Izraelowi Otoniela, a to imię znaczy „potężny mąż Boży”, i taki potężny „mąż” to klasa Chrystusa, głowa i ciało, wielki Sędzia ludzkości</li>
<li>Otoniel jako sędzia stoczył bitwę z wrogami na czele Izraelitów, a nasz Pan i święci poprowadzą narody w tysiącleciu do wygranej z grzechem, błędem, śmiercią i grobem; <strong><u>my też możemy brać udział w tej walce pod antytyp. Otonielem!</u></strong></li>
<li>szatan jako wielki król Aramu zostanie ostatecznie zniszczony tak jak jego wszyscy zwolennicy (ożywieni i nieożywieni; ci ostatni to grzech, błąd i śmierć)</li>
<li>na końcu ten wielki sędzia Otoniel udzieli ludziom wiecznego pokoju i szczęścia, bo nigdy nie umrze, a dzięki skorzystaniu z okupu posłuszni ludzie też otrzymają życie wieczne</li>
</ul>
<p><strong>Czy na taki sąd chce się czekać? </strong>Myślę, że tak; że pragniemy, żeby przyszedł dzień sądu. A do tego właśnie zachęca nas Biblia. Tak, to prawda, ludzie podli i niesprawiedliwi mają się obawiać sądu, ponieważ wyjdą na jaw wszystkie ich złe czyny i nie będą już<strong><em><u> „rozkwitać”</u></em></strong> jak w „obecnym złym świecie”. Jednak ogólny opis Biblii mówi, aby cały świat z nadzieją patrzył na dzień sądu.</p>
<p>1 Kron. 16:31-34 – „Niech się weselą niebiosa i niech się raduje ziemia, niech mówią wśród narodów: PAN króluje! Niech zaszumi morze i to, co je napełnia, niech radują się pola i wszystko, co jest na nich. Wtedy radośnie wykrzykną leśne drzewa przed PANEM, bo idzie, <strong>aby sądzić ziemię. </strong>Wysławiajcie PANA, bo jest dobry, bo jego miłosierdzie trwa na wieki.”</p>
<p>(Nasz Pan w Jana 5:29 nazywa to <a href="https://badaczebiblii.pl/wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych/">zmartwychwstaniem przez proces sądu</a>)</p>
<p>Ps. 67:5 – „Niech się narody cieszą i weselą, bo Ty będziesz <u>sądził</u>Sądzić ziemię to znaczy uczyć ludzi, jak mają być dobrzy i dać im szansę, by się tacy stali. To znaczy, uzdrowić ich fizycznie i duchowo. To znaczy próbować, karać i wydawać wyroki, ale wszystko to w miłości, sprawiedliwości i mądrości, i nie od razu, tylko przez wieloletni proces restytucji, odradzania się, zaczynania na nowo.</p>
<p><u>ludzi w sprawiedliwości</u> i <strong>pokierujesz narodami na ziemi</strong>.” –<br />
nasz Pan będzie kierował narodami, to piękna nadzieja. <strong>(paralelizm)</strong></p>
<p>Ps 98:7-9 – „Niech szumi morze i to co je napełnia, świat i jego mieszkancy. Niech rzeki klaszczą w dłonie, niech góry razem wołają radośnie w obliczu Jahwe, bo nadchodzi, bo przychodzi sądzić ziemię. On będzie sądził świat sprawiedliwie i ludy według słuszności.”</p>
<p>Na pewno Królestwo przyniesie planecie odpoczynek, ale te opisy dotyczą przede wszystkim ludzi. To narody zaszumią z radości<strong> (znowu: paralelizm)</strong> i to wierni będą radośnie wołać, że to wszystko na co tak długo czekali, wreszcie się spełniło.</p>
<p>Z wielu fragmentów Biblii wynika, że przynajmniej na krótko cały świat odda się w ręce naszego Pana jako króla i sędziego. Psalm 86:9 – <strong>„Przyjdą wszystkie ludy, które stworzyłeś, i Tobie, Panie, pokłon oddadzą i będą sławiły Twe imię”</strong>; Filipian 2:9-11 – „Dlatego też Bóg Go nad wszysko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się <strong><u>każde kolano </u></strong>… i aby<strong><u> wszelki język </u></strong>wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca”<br />
<strong>((Można tu zauważyć nadzieję dla tych narodów kananejskich, że ich też to dotyczy!))</strong></p>
<p><u>Tutaj jednak zataczamy koło do pierwszego wykładu o mieście Meroz.</u> Wiemy, że jakaś grupa grzeszników nie będzie chciała się zmieniać już na starcie – Izajasz nazywa ich takimi, którzy w stu latach umrą (Izaj. 65:20). Ale co dalej, co z tymi, którzy nie staną przeciw Jezusowi, ale nie będą chcieli w pełni się Jemu poddać i służyć Mu z całego serca. Zataczamy tu koło i wracamy do sytuacji znad rzeki Kiszon. Przeklęte miasto Meroz. Takie osoby mogą pytać: <strong>„Co złego zrobiliśmy?”</strong>. Nic. <strong>„Ale co dobrego zrobiliście?”</strong> Też nic. <u>Czy kojarzymy podobną sytuację z przypowieści?</u></p>
<p><strong>Przypowieść o owcach i kozłach. </strong>Mat. 25:31-32 – „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów.”</p>
<p>Mamy piękne wyjaśnienia tej przypowieści przez brata Johnsona w 17 tomie, „Tysiąclecie”. Nie będę teraz wyjaśniał całego antytypu. Przenosimy się do czasu powrotu Jezusa i do tysiącletniego sądzenia narodów. Co w tym sądzie decyduje? Owce <u>coś robią</u> i zostają nagrodzone, a kozły <u>czegoś nie robią</u>. <strong><u>Nie wobec Pana, ale wobec tych, których mają wokół siebie. </u></strong>Mat. 25:41 – „Wtedy odezwie się do tych po lewej stronie [do kozłów]: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście mnie.” Werset 45 – odpowiedź naszego Pana na pytania kozłów kiedy widzieli Pana Jezusa w takim stanie? <strong>„Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, <u>czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i mnie nie uczynili.</u>”</strong></p>
<p>Drodzy Bracia i Siostry! My znowu jesteśmy w okolicy miasta Meroz. Można omawiać znaczenie tych słów na Wiek Tysiąclecia, to piękny temat, głęboka symbolika. Jesteśmy jednak tu i teraz, i tu i teraz możemy robić złe rzeczy, robić dobre rzeczy, albo stać nieaktywni jak mieszkańcy Meroz.</p>
<p>Ten sąd będzie miał swój finał na koniec Tysiąclecia, ale dla nas już trwa. Bo już dzisiaj się uczymy, dowiadujemy się, czego chce od nas Nasz Odkupiciel i Sędzia.</p>
<p>Ten Sędzia albo Wódz Zbawienia to Jezus Chrystus, najlepszy wybawca i sługa swojego ludu. On nie chce od nas czegoś, czego nie możemy mu dać. Słabniemy, upadamy, to normalne. Jednak historię miasta Meroz i przypowieść o owcach i kozłach można podsumować jednym zdaniem:<strong> ‘Będziemy rozliczeni nie tylko z tego, co zrobliśmy, ale także z tego, czego nie zrobiliśmy’. </strong>Więc: „póki mamy czas dobrze <strong><u>czyńmy</u></strong> wszystkim, a najwięcej domownikom wiary” – Gal. 6:10.</p>
<p>Wspierajmy poświęconych (w tym co dobre), wspierajmy dobre działania, pomagajmy słabym duchowo rosnąć i zabłąkanym wracać na dobre drogi. Uczmy się sami i starajmy się głosić prawdę w jakikolwiek sposób możemy. To takie odezwy, ale odpowiedź na nie zależy od naszego nastawienia.</p>
<p>Nie ma dzisiaj jakiegoś <u>formalnego obowiązku</u> robić czegokolwiek. W swojej pieśni Debora chwaliła tych, którzy <strong><u>dobrowolnie</u></strong> ofiarowali się do walki. Apostoł Paweł w 2 Kor. 9:6-7 napisał: &#8222;A powiadam: Kto sieje skąpo, skąpo też żąć będzie, <strong><em>a kto sieje obficie, obficie też żąć będzie. </em></strong>Każdy, tak jak sobie postanowił w sercu, nie z żalem albo z przymusu; <u>gdyż ochotnego dawcę Bóg miłuje.</u>”</p>
<p><strong>A kto sieje obficie?</strong> Ten, który ma właściwe powody do siania. 2 Kor. 5:14-15 – „<strong><u>Bo miłość Chrystusowa ogarnia nas </u></strong>[inne tłumaczenia: <strong><u>miłość Chrystusowa</u></strong><u> <strong>przynagla nas</strong></u>], którzy doszliśmy do tego przekonania, że jeden za wszystkich umarł; a zatem wszyscy umarli. A umarł za wszystkich, aby ci, którzy żyją, już nie dla siebie samych żyli, lecz dla tego, który za nich umarł i został wzbudzony.”</p>
<p><strong>Jeżeli doszliśmy do tego, że Jezus umarł za wszystkich, a w tym, że umarł za nas, za mnie i za Ciebie, to co mamy dalej zrobić? Czy mamy żyć dla siebie?</strong> <u>Nie,</u> my powinniśmy odtąd żyć i umierać dla Jezusa, bo w nim jest nasza nadzieja. Przez jego krew jesteśmy zbawieni. Jezusa nie można jednak nakarmić, nie można Go ugościć, nie można Go podnosić na duchu, głosić mu ewangelię, dawać mu Bożą miłość, ale możemy to czynić braciom i możemy to czynić ludziom wokół.</p>
<p>Pytanie więc: <strong><u>co dla mnie znaczy Bóg, co dla mnie znaczy Okup i co dla mnie znaczą kupieni przez Jezusa ludzie?</u></strong> Skoro On ich kupił za cenę własnej ofiarniczej śmierci, to znaczy, że mają wielką wartość w Jego oczach. W Jego i w Ojca oczach.</p>
<p>Pan Jezus określił to tak, że dobre czyny dla Jego ludu są jak dobre czyny dla Niego. Jego miłość jest w ten sposób przekazywana dalej. Ta <u>miłość Chrystusowa</u> jako usposobienie Chrystusa w naszych sercach, <u>sprawi, że w czasie dnia sądu będziemy narzędziami, których sędziowie narodów będą mogli używać.</u> Jeśli z miłości do Boga, do dobrych zasad i do ludzi, nauczymy się szukać sposobności służby w tym życiu, to będziemy ich szukać w czasie Dnia Sądu.</p>
<p>Jeśli dzisiaj idziemy jako wojownicy pod Panem Jezusem to będziemy szli w pierwszych rzędach wojowników Tysiąclecia. Poza miłością, nasza aktywność dowodzi też tego, że nasza wiara jest żywa. Nasza miłość i wiara usuwa naturalny strach. Dlatego Pan Jezus mówi do nas słowami, które skierował do Jaira, gdy umarła jego córka. Marka 5:36 – <strong>&#8222;Nie bój się, wierz tylko!&#8221;. </strong></p>
<p><strong>Co to jest wiara, co to znaczy wierzyć? </strong>Znamy i powtarzamy definicję, że: <em><u>wiara jest umysłową oceną i poleganiem sercem na Kimś lub na czymś</u></em>. Aby zdobyć umysłową ocenę Boga i Jego obietnic:</p>
<p>&#8211; musimy <strong><u>nabywać wiedzę</u></strong><br />
&#8211; musimy próbować <strong><u>zrozumieć</u></strong> to, czego się dowiadujemy<br />
&#8211; i musimy <strong><u>ufać</u></strong> w to, co rozumiemy</p>
<p><strong><u>Poleganie sercem też ma 3 części: </u></strong></p>
<p>&#8211; to <strong><u>całkowita pewność</u></strong> tego, w co wierzymy umysłem<br />
&#8211; to przyswojenie sobie tych rzeczy <strong>(przeniesienie ich z wiedzy na uczucia)</strong><br />
&#8211; i to wynikająca z tego <strong><u>AKTYWNOŚĆ, ŻYWE WIARA, ŻYWE ODDANIE SIĘ BOGU NA SŁUŻBĘ</u></strong></p>
<p>Nie ma prawdziwej wiary bez aktywności. Brat Jolly pisze w tej sprawie w jednym ze sprawozdań: <strong><u>„Nie powinniśmy zaniedbywać, ale raczej pilnie wchodzić w każdą sposobność służby, którą Pan upodoba się otworzyć przed nami.”</u></strong></p>
<p>Można postawić wiele pytań, by określić czy nasza wiara jest żywa. Czy nasi bliźni, kiedy patrzą na nasze codzienne życie, widzą, że oddajemy się Bogu czy że szukamy innego szczęścia i innego bogactwa? Co mówią o naszym życiu nasze czyny? <strong>Co jest tym głównym skarbem, którego szukamy, który kochamy i którego zdobyciu poświęcamy nasze życie? </strong></p>
<p>Może dobrze byłoby podać pewne przykłady działań, które podobają się Bogu. Jednak prawda jest taka, że służyć Bogu można na tysiące różnych sposobów, a jednym z kroków na drodze poświęconego człowieka jest czuwanie. Jeśli na takiej warcie nie jesteśmy w duchowym letargu, jeśli nie śpimy, to zobaczymy czego Bóg od nas oczekujemy. Bóg pokaże nam to przez swoje Słowo, Opatrzności i przez służbę innych Braci i Sióstr.</p>
<p>Z modlitwą i z czuwaniem zastanawiajmy się, co dobrego możemy zrobić. Współpracujmy z Sędzią narodów i dołączmy do Jego armii, która wyzwoli Boży Izrael od wrogów – od grzechu, błędu i samolubstwa.</p>
<p>Hebr. 12:12-13 – <strong>„Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i omdlałe kolana. Prostujcie ścieżki dla waszych stóp, aby to, co chrome, nie zeszło z drogi, ale raczej zostało uzdrowione.”</strong> – Dziękuję za uwagę.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/sedziowie-narodow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8973</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Przeklęte miasto Meroz</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przeklete-miasto-meroz</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Feb 2022 09:19:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[Barak]]></category>
		<category><![CDATA[Charoszet-Haggoim]]></category>
		<category><![CDATA[chasor]]></category>
		<category><![CDATA[Cheber Kenita]]></category>
		<category><![CDATA[Debora]]></category>
		<category><![CDATA[Ehud]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[Izraelici]]></category>
		<category><![CDATA[Jabin]]></category>
		<category><![CDATA[Jael]]></category>
		<category><![CDATA[kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[Księga Sędziów]]></category>
		<category><![CDATA[Meroz]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[obojętność]]></category>
		<category><![CDATA[Sisera]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8967</guid>

					<description><![CDATA[Nagranie wykładu ze zboru Pana w Chełmie. Wykład poprzedza uwielbienie prowadzone przez siostrę Ulę i brata Jonatana (sam wykład rozpoczyna się od 15 minuty 35 sekundy). Miasto Meroz &#8211; miejscowość wspomniana w Biblii tylko raz. Jednak zrozumienie czemu zostało przeklęte może zmienić życie, zadecydować o zwycięstwie lub porażce chrześcijanina. Dowiemy się z tej historii za <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nagranie wykładu ze zboru Pana w Chełmie. Wykład poprzedza uwielbienie prowadzone przez siostrę Ulę i brata Jonatana (sam wykład rozpoczyna się od 15 minuty 35 sekundy). Miasto Meroz &#8211; miejscowość wspomniana w Biblii tylko raz. Jednak zrozumienie czemu zostało przeklęte może zmienić życie, zadecydować o zwycięstwie lub porażce chrześcijanina. Dowiemy się z tej historii za co i jak oceni nas Pan Jezus w swoim Królestwie i o co może nas zapytać.</p>
<p>Główny werset: Księga Sędziów 5:23 –<span style="color: #0000ff;"><em><strong> „Przeklinajcie Meroz! – rzekł anioł Jahwe – bardzo przeklinajcie jego obywateli, bo nie przybyli na pomoc Jahwe, na pomoc Jahwe wśród bohaterów.”</strong></em></span></p>
<p>Chełm, 27.02.2022 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/lryFle0KcLA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Kilka słów o Księdze Sędziów. Myślę, że nie zaszkodzi przeczytać kilku ciekawych fragmentów ze wstępu do tej księgi z Biblii Tysiąclecia. Jak się tam dowiadujemy:</p>
<p><em>Od wejścia Izraelitów do Ziemi Obiecanej aż do powstania monarchii sędziowie pełnili ‘urząd rozjemczy nad pokoleniami’, ‘w chwilach krytycznych zdobywali nadto sędziowie prerogatywy wodzów’ … 'powagę swoją zawdzięczali oni swoim wyjątkowym własciwościom charakteru i uzdolnieniom, zwłaszcza zaś odwadze i sile fizycznej, ale tajemnica ich powodzenia tkwiła w otrzymanych od Boga charyzmatach. To duch Pański zstępował na nich i działając w nich kierował ich czynami aż do osiągnięcia zamierzonego celu.&#8217;</em></p>
<div id="attachment_8968" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-8968" class="wp-image-8968" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Deborah.jpg.webp" alt="" width="400" height="251" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Deborah.jpg.webp 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Deborah.jpg-300x188.webp 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-8968" class="wp-caption-text">Debora sędzią Izraela (Księga Sędziów 4-5)</p></div>
<p><em>&#8217;Księga Sędziów jest wiernym odbiciem panujących wówczas stosunków w Palestynie. Nie był on pocieszający. W społeczeństwie izraelskim występował często rozkład moralny i zabobon religijny, nieraz też przychodziło do starć międzyplemiennych.&#8217;</em></p>
<p><em>&#8217;Teologia księgi jest przejrzysta. Powodzenie Izraela zależało wyłącznie od jego wierności wobec Pana. Jeden jest bowiem Bóg Izraela &#8211; Jahwe, który dał mu ziemię Kanaan jako wieczne dziedzictwo, i dlatego jego obowiązkiem było bronić tych posiadłości za wszelką cenę, a bronić nie tylko przed wrogami ościennymi, ale i przed największym wrogiem wewnętrznym &#8211; bałwochwalstwem, gdyż tolerowanie kultu cudzych bogów na Ziemi Jahwe było bluźnierstwem.&#8217;</em></p>
<p>Bóg powoływał więc sędziów, którzy wyrywali Izraelitów z rąk nieprzyjaciół. Jednak Izraelici żyli niegodziwie, jak czytamy w Ks. Sędziów 2:17 – „i sedziów swych nie słuchali, gdyż cudzołożyli z innymi bogami, kłaniali się im i zbaczali szybko z drogi…”</p>
<p><strong>To postępowanie bardzo nie podobało się Bogu. Czytamy od wersetu 20 – </strong>„Zapłonął więc gniew Jahwe przeciwko Izraelitom. I rzekł: Ponieważ lud ten przekroczył przymierze, które zawarłem z ich ojcami, i ponieważ nie usłuchał głosu mego, także i ja nie wyrzucę spośród nich żadnego z narodów, które pozostawił Jozue, gdy umierał, <strong>[a to dlatego], żeby przez nie poddać Izraelitów próbie, by zbadać czy pójdą drogami Jahwe, po których kroczyli ich ojcowie. </strong><u>Oto dlaczego Jahwe pozostawił te narody, nie wypędzając ich szybko ani nie wydając ich w ręce Jozuego.</u>”</p>
<p>Piękny jest ten dobroczynny cel ukryty w karaniu Żydów przez Boga. Jakby dla podkreślenia tej myśli, mamy jeszcze w Księdze Sędziów 3:2 dopisane: <strong>„… a stało się to jedynie ze względu na dobro pokoleń izraelskich, aby je nauczyć sztuki wojennej – te zwłaszcza, które jej przedem nie poznały.” </strong>Przywilej walki dla Pana miał służyć samym Żydom, dla ich nauki i wypróbowania.</p>
<p>Moglibyśmy jeszcze dodać do tego słowa apostoła Pawła z <strong>Rzym. 15:4</strong>, że zostało to zapisane dla naszego pouczenia. Przeczytajmy – Rz. 15:4 – &#8222;To zaś, co niegdyś zostało napisane, napisane zostało i dla naszego pouczenia, abyśmy dzięki cierpliwości i pociesze, jaką niosą Pisma, podtrzymywali nadzieję.&#8221;</p>
<p>W rozdziale czwartym Księdzi Sędziów czytamy dalej, od wersetu 1., że „po śmierci [sędziego] Ehuda Izraelici <strong><u>znów zaczęli czynić to, co złe w oczach Pana</u></strong>, i Pan wydał ich w ręce Jabina, króla Kanaanu, który panował w Chasor. Wodzem jego wojsk był Sisera, który mieszkał w Charoszet-Haggoim. Wówczas Izraelici wołali do Pana. Jabin bowiem miał <u>dziewięćset żelaznych rydwanów</u> i nielitościwie uciskał Izraelitów przez dwadzieścia lat.”</p>
<p>Bóg odpowiedział na to wołanie i wzbudził jako sędziego kobietę, Deborę, która wspólnie z Barakiem, wjownikiem z pokolenia Neftalego, wyzwoliła Izrael i pokonała Jabina. Debora była nauczycielką, rozjemcą i prorokinią. Barak miał był głównym wyzwolicielem Izraela i to on miał pokonać potężnego Siserę.</p>
<p>Barak miał jednak nieco zbyt słabą wiarę i zaufanie do Boga. Nie chciał iść do walki bez Debory u swojego boku; i zgodnie z proroctwem Debory Pan wydał później Siserę w ręce kobiety, Jael. Wódz Kananejczyków nie zginął w walce z siłami Baraka, lecz został przechytrzony i zabity przez odważną kobietę w jej namiocie.</p>
<p>Nie będziemy czytać całego 4 rozdziału Ks. Sędziów, ale możemy zwrócić uwagę na <strong><u>wersety 6-10</u></strong>. Kolejne wersety opisują ogólnie przebieg wydarzeń, zwycięstwo Żydów i śmierć Sisery z ręki żony Chebera Kenity. Rozdział 5 zawiera pieśń Debory, która opowiada o wielkim zwycięstwie. Ta pieśń zawiera wielkie uznanie Debory dla tych, którzy odważnie przyszli walczyć z potężnym Siserą, który miał do dyspozycji prawie tysiąc żelaznych rydwanów.</p>
<p>Werset 2 – „Skoro wodzowie w Izraelu stanęli na czele, a lud dobrowolnie się ofiarował do walki, błogosławcie Pana!” w. 9 – „Moje serce zwraca się do wodzów izraelskich i <strong>do tych z ludu, co dobrowolnie ofiarowali się do walki: </strong>błogosławcie Pana!”</p>
<p>W tej pieśni Debora wysławia tych, którzy dobrowolnie się stawili. Inni Izraelici zostali jednak skarceni za ich brak ducha i rezygnację z walki o wspólną sprawę.</p>
<p>Sędz. 5:15 – fragment pieśni – „Z Deborą są możni z Issaszara, a jak Issaszar, tak i Barak jest w dolinie, idąc w jego ślady. <strong><u>A nad strumieniami Rubena zastanawiają się długo. </u>Czemuż to siedzisz między stajniami, słuchając ryku trzód? </strong>Nad strumieniami Rubena zastanawiają się długo; Gilead za Jordanem spoczywa, a czemu Dan przebywa na okrętach? Aser pozostaje nad brzegiem morza, mieszkając w swych portach bezpiecznie”.</p>
<p>Ten fragment to piękna, ale smutna poezja. Gdy część Izraela walczy, Ruben odmawia i siedzi między dwiema oborami, słuchając głosu trzody. Wybiera ciepłe, bezpieczne miejsce, nie wybiera obozu wojskowego (komentujący piszą, że może te dwie obory to symbol dwóch skłóconych stronnictw, frakcji w pokoleniu Rubena). Tereny Dana i Asera leżały na wybrzeżu Morza Sródziemnego. Dan tłumaczy się tym, ze nie mogli zostawić okrętów bez opieki i że nie mogli zaprzestać handlu morskiego. Aser tłumaczy, że musi zostać w domu i naprawiać wyrwy, które morze zrobiło w kilku miejscach na brzegu.</p>
<p><strong>Przypomina się tutaj kilka fragmentów Nowego Testamentu, bo przecież szukamy w tej historii lekcji dla nas.</strong> Jest przypowieść naszego Pana o zaproszeniu na ucztę, kiedy wszyscy zaproszeni <u>„zaczęli się jednomyślnie wymawiać”</u> (Łuk. 14:18). Może przeczytajmy Łuk. 14, od w. 18:<strong> „Wtedy zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać. </strong>Pierwszy kazał mu powiedzieć: Kupiłem pole, muszę wyjść, aby je obejrzeć; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego! Drugi rzekł: Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego! Jeszcze inny rzekł: Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść.” Później podobnie gorzko napisał apostoł Paweł w Liście do Filipian 2:21 – <strong>„Bo wszyscy swoich rzeczy szukają, a nie tych, które są Jezusa Chrystusa.”</strong> (BG) <u>Inne tłumaczenia:</u> „Wszyscy myślą tylko o swoich własnych interesach” (BW-P) „Krzątają się wokół własnych spraw” (EIB-LIT).</p>
<p>Najbardziej jednak w całej pieśni Debory potępione zostało <u>miasto Meroz</u>, a na jego mieszkańców anioł rzuca klątwę. Sędz. 5:23 – <strong>„Przeklinajcie Meroz! – rzekł anioł Jahwe – bardzo przeklinajcie jego obywateli, bo nie przybyli na pomoc Jahwe, na pomoc Jahwe wśród bohaterów.” </strong></p>
<p><strong>Co wiemy o Meroz?</strong> To miasto leżało blisko miejsca, gdzie rozgrywała się bitwa. Dokładne położenie jest nieznane. Jego mieszkańcy mieli pewnie dobrą okazję, by w szczególny sposób przysłużyć się wspólnej sprawie Izraela. <strong><u>Mogli pomóc, ale odrzucili tę możliwość.</u></strong> Może bali się rydwanów Jabina; może woleli bezpiecznie spać; może chcieli, żeby to inni walczyli w ich interesie. Bóg nie potrzebował ich pomocy, wygrał bitwę bez nich, ale oni odrzucili ofertę.</p>
<p>Gdyby przyjęli tę możliwość, mogliby pomóc Bogu i pomóc swoim braciom w zdobyciu zwycięstwa dla całego Izraela. Byli jednak samolubni, tchórzliwi, obojętni i nie dbali o Pana, Jego sprawę i całego Izraela. Mieli ducha o nazwie: <strong>„niech zrobią to inni”</strong>, a <u>Bóg i Chrystus patrzą na takie osoby, jakby były one przeciwko, nawet jeśli nie walczą przeciw Bogu</u>. Mat. 12:30 – <strong>„Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie [mówi Jezus], i kto nie zbiera ze mną, rozprasza.” </strong></p>
<p>Z pieśni Debory dowiadujemy się jakich metod Bóg użył w tej bitwie. Z łaski Bożej była <strong>ulewa</strong> i <strong><u>potok Kiszon wystąpił z brzegów.</u></strong> Ten potok ma długość ok. 37 km, licząc od źródeł na wzgórzach Gilboa, biegnie przez wąskie wąwozy aż do morza. <strong><u>Zwykle w porze letniej jest suchy i korytem rzeki mogły poruszać się rydwany.</u></strong> Kiedy jednak popłynęła woda, rydwany zostały zmiecione, a w innych miejscach ugrzęzły w błocie. <strong><em>Cała siła Sisery: 900 rydwanów przepadło. </em></strong></p>
<p>Sprzyjało to Izraelitom, którzy doszczętnie zniszczyli Kananejczyków. Sisera uciekał pieszo, a Meroz mogło leżeć na drodze jego ucieczki; być może mieszkańcy Meroz nie chcieli go złapać, bo następny werset mówi, że dopiero odważna Jael, żona Chebera Kenity (a więc nie-Żyda) podstępem uśpiła czujność Sisery, a potem zabiła wodza Kananejczyków.</p>
<p>W artykule pt. <strong>„Pierwsza bitwa Armagieddonu”</strong> (R-5604) brat Russell po opisaniu tej historii napisał: „Jael nie była chrześcijanką, nie była spłodzona z Ducha Świętego, nie była pouczona w szkole Chrystusowej, i przeto, cokolwiek mogłoby być o niej mówione, nie miałoby żadnego związku z chrześcijanami, którzy postępują według prawa Ducha Chrystusowego, <strong><u>prawa miłości</u></strong>.</p>
<p>Nadmieniamy też, że żaden z Żydów nie był w takim samym stosunku z Bogiem i Jego zamiarami, jakie mają prawdziwi chrześcijanie. <strong><u>Ich walka cielesna wyobraża [jednak] naszą walkę …</u></strong><u> przeciwko słabościom i pożądliwościom ciała. Pamiętajmy także, że śmierć Sysary i jego armii nie pogrążyła ich w miejscu wiecznych mąk, lecz była jedynie przejściem, przez które „przyłączeni byli do ojców swoich” – „zasnęli z przodkami swymi”. Od tego czasu oni nie wiedzieli o niczym, i nie będą wiedzieć aż nastanie czas przebudzenia</u>; i to przebudzenie Bóg łaskawie uplanował, aby nastąpiło po objęciu przez Mesjasza panowania nad światem, i przez ustanowienie Jego królestwa, gdy zburzone będzie królestwo szatana i panowanie grzechu i śmierci.”</p>
<p>Spójrzmy więc na tę historię jako symbol naszej duchowej walki. Wiemy, że jako chrześcijanie posiadamy wielu przeciwników, tak jak wiele było narodów w ziemi Kanaan. Poza walką z szatanem i światem, główna walka toczy się w naszych umysłach i sercach, z wadami, które w cudzysłowie <strong>„mieszkają w tej ziemi”</strong>.</p>
<p>Walka toczy się też za prawdą i przeciwko błędowi. Za czystością i przeciwko brudowi. Za wolnością Chrystusa, przeciwko niewoli szatana.</p>
<p><strong>Dlaczego więc czasami odmawiamy walczyć?</strong> Czemu miasto Meroz nie stanęło do bitwy lub czemu nie złapało wodza Kananejczyków? Jest kilka możliwości, co mogliby powiedzieć mieszkańcy Meroz i co my czasami mówimy.</p>
<p><strong>Mieszkańcy Meroz mogli powiedzieć (i my czasami mówimy):</strong></p>
<p>&#8211; że <strong>„walka jest za trudna…”</strong>; to nie zgadza ze Słowem Bożym, bo w 1 Jana 5:3 czytamy: „albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, <u>a przykazania Jego nie są ciężkie</u>”; ale nam czasami wydają się BARDZO trudne…</p>
<p>&#8211; że<strong> „walka nie leży w ich naturze, że to zbyt negatywne”</strong>; ale jak napisał ap. Paweł do Tymoteusza <u>bez walki w dobrych zawodach o wiarę, nie można zdobyć życia</u></p>
<p>&#8211; że<strong> „boją się walki”</strong>; ale przecież Bóg byłby z nimi w tej walce, jest to więc brak wiary; sytuacja podobna do Elizeusza i jego sługi. Tylko Elizeusz widział, że po ich stronie jest niewidzialna armia aniołów; to z tej historii mamy piękny werset „Nie bój się, bo więcej jest tych, którzy są z nami, niż tych, którzy są z nimi.” i wysłuchana modlitwa: „Panie, otwórz jego oczy, aby przejrzał.” (2 Król. 6:16-17)</p>
<p>&#8211; że <strong><em>„po prostu teraz nas to nie obchodzi, mamy inne sprawy”</em></strong></p>
<p>&#8211; że <strong>„zrobimy to, co będziemy chcieli zrobić”</strong>; taka myśl pokazuje już, że ktoś nie podąża za Panem, bo nasz Pan w Ew. Jana 8:29 powiedział: „A Ten, który mnie posłał, Ojciec, jest ze mną: nie pozostawił mnie  samego, <u>bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba</u>”. <strong>Chrześcijanin powinien szukać woli Pana, nie swojej.</strong></p>
<p>&#8211; że „nie powiedziano nam wprost…”, jednak List do Rzym. 16:2 mówi, by wspierać siostry i braci <strong>„w każdej [dobrej] sprawie”</strong>; a to na pewno dobra sprawa, gdy wierni walczą o prawdę i jej ducha</p>
<p>&#8211; <strong>mogli dalej powiedzieć</strong> że <strong>„lud Boży nie potrzebuje ich pomocy”</strong>, że inni dobrze sobie radzą, ale to nie prawda i nie jest to Boskie myślenie, bo według Listu do Efezjan 4:16 pod jedną Głową – Chrystusem – <strong>każdy członek ciała ma się przyczyniać do budowania siebie i drugich w miłości i prawdzie; <u>każdy</u></strong></p>
<p>&#8211;  że <strong>„jesteśmy tacy mali i słabi, że nie będzie nas brakowało na polu bitwy”</strong>, ale apostoł Paweł w 1 Kor. 12:22 mówi: „Przeciwnie: Niezbędne są dla ciała [właśnie] te członki, które uważamy za słabsze”</p>
<p>&#8211; a może mogli powiedzieć, że <strong>„jesteśmy przyjaciółmi wroga” </strong>i dlatego nie będziemy z nim walczyć? List Jakuba 4:4 – „Cudzołożnicy, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Jeżeli więc ktoś zamierzałby być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga.”</p>
<p><strong>We Francji pewnemu królowi, </strong>a był to Ludwik XII przypisuje się takie powiedzenie: <strong>„Niech George to zrobi”</strong>. Wspomniany <strong><em>George</em></strong> czyli [żorż] to Georges d’Amboise [żorż dombłaz], który był zarządcą i pierwszym ministrem króla, a ten we wszystkim się nim wyręczał. Później było to takie powiedzonko na dworze, gdy ktoś czegoś nie chciał zrobić. <strong>„Niech George to zrobi”</strong>.</p>
<p>A może czasami my też mówimy: <strong>„Niech George to zrobi”</strong>? Może jesteśmy czasami jak pokolenie Rubena, które woli zostać przy oborze lub jak pokolenie Dana, które miało swoje własne interesy na morzu? Nie zarzucam tego nikomu, przeciwnie widzę wiele przykładów, że często jest inaczej. Czy jednak ten duch wymówek jest dobry? I czy my jesteśmy aż tak nic nie warci albo z drugiej strony czy te nasze „interesy na morzach” są aż takie ważne? <u>Nikt z nas nie jest doskonały, ale z drugiej strony każdy jest potrzebny i każdy może coś zrobić dla Pana, Prawdy i braci. </u></p>
<p>Wielu z ludu Bożego posiada dosyć dużo talentów i możliwości służby, ale nie korzysta z nich. A to niestety nie wystarcza, żeby być naśladowcą Jezusa.<br />
Bo wiara bez uczynków okazuje się martwa.</p>
<p>Nie będziemy tutaj czytać długich fragmentów, ale jest ciekawy reprint 1255 po angielsku i mocny podtytuł:<strong> „KTO JEST PO STRONIE PANA?”</strong>. Brat Russell pisze w nim – cytuję: „Bierne zainteresowanie tym pytaniem nie jest wystarczające (…) To nie jest czas, by wymigać się od pytania lub bez przekonania przyglądać się walce między prawdą a błędem, zadowalając się tym, że sam widzisz prawdę jasno”; „W obecnym konflikcie: ci, którzy nie podniosą serca, pióra, głosu i każdego posiadanego talentu, po stronie Pana, nie będą zaliczeni do zwycięzców, którzy osiągną zwycięstwo pod kierownictwem Pana.”; <strong><u>„Przebudzeni, nałóżcie całą zbroję Bożą i podążajcie za Barankiem, gdziekolwiek idzie.”</u></strong></p>
<p><strong>Jest wiele wezwań, które Bóg wysyła do ludu Bożego, wymieńmy niektóre: </strong></p>
<p>&#8211; pierwsze i główne to wezwanie do posłuszeństwa Ewangelii; czyli do świętości i do <strong><u>rozwijania podobieństwa Chrystusowego</u></strong>. Nie ma niczego ważniejszego niż to. Apostoł Paweł zarzuca braciom w Liście do Hebrajczyków 12:4 – <u>„Wy nie opieraliście się jeszcze aż do krwi w walce przeciw grzechowi”. </u></p>
<p>&#8211; drugie wezwanie dotyczy<strong> <u>głoszenia Ewangelii</u></strong>. Dla apostoła Pawła życie było mniej ważne niż wydanie świadectwa o dobrej nowinie. <strong>Czy my tak patrzymy na Słowo Boże?</strong> Czy mamy takie poczucie, taką gorliwość, o których mówił nasz Pan, gdy napominał uczniów: <u>„Nikogo w drodze nie pozdrawiajcie!”</u> (Łuk. 10:4). Ten werset, by nikogo w drodze nie pozdrawiać, znaczy by nie dać komukolwiek wokół zatrzymać nas w prowadzonej pracy dla Pana. <em>(Odnosi się to bardziej do pewnego wschodniego zwyczaju długiego goszczenia pielgrzymów… Nie chodzi o dobre słowo, lecz jest to pytanie: <u>na co przeznaczam swój czas?</u>)</em></p>
<p>&#8211; ale jest też wezwanie trzecie, <strong>do dobroci dla drugich </strong>(musimy uczyć się to właściwie godzić, korzystać z Biblii i z naszego sumienia)<strong>,</strong> Gal. 6:10 – <strong><u>„A zatem dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza naszym braciom w wierze”</u></strong>. To proste wezwanie mówi wszystko. Nie trzeba mieć dużo, żeby być dobrym i czynić dobro.</p>
<p>Pytanie: <u>czy my z serca mamy takie poczucie, że ludzie wokół to bliźni?</u> Bo przecież czy są dziś naszymi braćmi w Panu Jezusie i w Prawdzie Bożej czy też nie, to są nasi bracia i siostry jako ludzie. Czy po drodze na zebranie jesteśmy gotowi się zatrzymać i komuś pomóc? <strong><em><u>Czy może czekamy aż George to zrobi…? </u></em></strong></p>
<p>&#8211; wezwanie czwarte, do pracy lokalnej, można powiedzieć, do „pracy u podstaw”. <strong>Jaka może być nasza praca? </strong>Może to wychowanie dziecka, kochanie żony, szanowanie męża; życie nie zawsze jest takie jak sobie wyobrażaliśmy; <strong><u>ale dobry uczynek w trudnym, biednym, prostym życiu błyszczy czasami jak diament. </u></strong></p>
<p>To światło, które świeci z życia wierzacego, stanie się kiedyś strzałą w ręku Boga, w jego kołczanie jak czytamy w <strong>Ps. 127:5.</strong> Kto żyje dla Boga w małych sprawach, będzie żył dla Boga w wielkich rzeczach. Jedną z zasad Johna Wesleya było: <u>„Napraw swoje ubranie, inaczej nigdy nie doczekam się, żebyś naprawił swoje życie. Oby nikt nigdy nie widział obdartego metodysty.”</u> Małe sprawy są ważne.</p>
<p>&#8211; wezwanie piąte, to <u>wezwanie do modlitwy</u>. 1 Tes. 5:17 – „Nieustannie się módlcie”. Drodzy Bracia i Siostry, czasami słyszymy o różnycach Epafrasach, wojownikach w modlitwie, ale może w jakimś stopniu my też możemy dołączyć do tej armii modlitewnej?</p>
<p><strong>Tych wezwań jest więcej, ale my dobrze je znamy.</strong> To, co ważne, to że bezczynność i obojętność, które zgubiły miasto Meroz, to grzechy także dzisiaj, i będą to największe grzechy w tysiącleciu. Symboliczne kozły tysiąclecia zostaną osądzone z tego, czego nie zrobili. List Jakuba 4:17 –<u> „Kto zaś umie dobrze czynić, a nie czyni, grzeszy.” </u></p>
<p><strong>Nie trzeba zdradzać Pana, żeby został przeklętym.</strong> Wystarczy tylko neutralność w sporze, który się toczy.</p>
<p>Mat. 12:30 – <strong>„Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie [mówi Jezus], i kto nie zbiera ze mną, rozprasza.”</strong> Wielu pragnie błogosławieństw Pana, ale nie chcą zapłacić żadnej ceny. <u>A prawda jest taka, że jeśli nie zaryzykujesz tego, co masz, to i tak to stracisz.</u> Mat. 16:25 – „Bo kto chce zachować swe życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.”</p>
<p>Jeden z mocniejszych fragmentów jakie znam z literatury biblijnej pochodzi z „Teraźniejszej Prawdy” nr 495, s. 63:</p>
<p><strong>Myślę, że można ten fragment określić jako poruszający</strong> (tak naprawdę ten tekst pojawił się już w roku 1960 w angielskim „Sztandarze Biblijnym”) –<br />
„[PODTYTUŁ:] <strong>GDZIE BYŁEŚ?</strong> Obojętność, opieszałość i unikanie odpowiedzialności za Prawdę i jej służenie to wrogowie uzyskania przez nas celu jakim jest Królestwo. Naprawdę jest to pytanie, które każdy żołnierz Krzyża powinien sobie zadać. Gdzie byłeś, gdy Wódz twojego zbawienia zwoływał ochotników, a inni stawiali się do walki? Gdzie byłeś, gdy inny żołnierz upadł pokonany lub ranny w bitwie? Czy byłeś przy nim, by udzielić mu potrzebnej pomocy? Gdzie byłeś, kiedy towarzysz zmęczył się i osłabł w odpowiednim rozbieraniu Słowa Prawdy (2 Tym. 2:15)? Czy byłeś przy nim, by podnieść jego dłonie i wzmocnić jego omdlałe kolana (Żyd. 12:12)? Gdzie byłeś, gdy toczyły się zacięte walki i były potrzebne wszelkie zasoby? Czy byłeś zajęty głównie sprawami osobistymi, rodzinnymi i nieistotnymi, czy niestrudzenie zaangażowany w „dobry bój wiary” (1 Tym. 6:12)?</p>
<p>W obecnym wielkim czasie ucisku, który rozpoczął się w 1914 r. (Dan. 12:1, Mat. 24:21 zob. Nadszedł czas, s.101,104), rozgrywa się „walka wielkiego dnia Bożego” (Obj.16:14). <strong>Gdzie stoisz, po stronie grzechu i błędu, czy po stronie sprawiedliwości i prawdy? Czy walczysz mądrze i rzetelnie po stronie Prawdy, odkupując czas i sprawiając, by liczył się każdy cios, czy walczysz dla Pana tylko częściowo, jako ten, co „wiatr bije” </strong>(Ef. 5:16,17, 1 Kor. 9:26)? Czy jesteś uwikłany w ziemskie troski i powaby, czy „cierpisz złe jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa” (2 Tym. 2:3,4)? Może nużysz się czynieniem dobra, zapominając iż będziemy żąć w słusznym czasie, jeśli nie osłabniemy (Gal. 6:9)? Gdzie będziesz, gdy zwycięscy żołnierze Krzyża zbiorą się z radością przybywając do swojego domu i śpiewając pieśni triumfu? <u>Czy będziesz tam?</u>”</p>
<p>Nie ma chyba nikogo, kto nie chciałbym tam być. Tylko jak się tam znaleźć? Jedna z prostych zasad jest taka: <strong>„Zrób, co możesz, z tym, co już masz”</strong>. Jako ludzie szukamy wielkich rzeczy i patrzymy, czego nam brakuje, a co gdyby patrzeć raczej na to, co mamy w rękach?</p>
<p>Mojżesz miał tylko pasterską laskę, Dawid miał procę i pięć kamyków, Maria miała perfumy, Tabita umiała szyć ubrania, nasz Pan miał miskę z wodą i dał niesamowity przykład służby. Kiedy Mojżesz chodził ze stadami jako pasterz trzód Jetra, Bóg nie zapytał go: <strong><em>Mojżeszu, czego ci brakuje? </em></strong>Ale: <strong><u>Mojżeszu, co masz w ręku swoim?</u></strong></p>
<p>Nie bądźmy jak mieszkańcy Meroz. Stańmy do walki, gdziekolwiek jesteśmy. A na końcu, w Królestwie Bożym, dołączymy do chóru Debory i Baraka, będzie to pieśń zwycięstwa, w którym mieliśmy swój udział.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8967</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Przysięga Jeftego (Księga Sędziów, rozdział 11)</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przysiega-jeftego-ksiega-sedziow-11/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przysiega-jeftego-ksiega-sedziow-11</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przysiega-jeftego-ksiega-sedziow-11/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Feb 2013 08:10:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Ammonici]]></category>
		<category><![CDATA[Bertelsmann]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[córka Jeftego]]></category>
		<category><![CDATA[encyklopedia]]></category>
		<category><![CDATA[izrael]]></category>
		<category><![CDATA[jahwe]]></category>
		<category><![CDATA[Jefte]]></category>
		<category><![CDATA[Księga Sędziów]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara całopalenia]]></category>
		<category><![CDATA[pismo święte]]></category>
		<category><![CDATA[przekłady]]></category>
		<category><![CDATA[przysięga]]></category>
		<category><![CDATA[sędziowie]]></category>
		<category><![CDATA[ślub]]></category>
		<category><![CDATA[tłumaczenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=1536</guid>

					<description><![CDATA[Przeglądając książkę &#8222;Encyklopedia Biblii: źródła, historia, tradycja&#8221; natknąłem wczoraj na dość zaskakujący fragment. Omawiając Księgę Sędziów, autorzy opisują tych, których Bóg &#8222;wzbudził, by wybawili Izraela&#8221;. Byli to bojownicy o wolność, którzy powstrzymywali napór wrogich ludów. Jednym z nich był Jefte (patrz: Sędziów, rozdział 11). Według encyklopedii: Kiedy starsi Gileadu poprosili Jeftego, by objął dowództwo, próbował <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przysiega-jeftego-ksiega-sedziow-11/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przeglądając książkę &#8222;Encyklopedia Biblii: źródła, historia, tradycja&#8221; natknąłem wczoraj na dość zaskakujący fragment. Omawiając <strong>Księgę Sędziów</strong>, autorzy opisują tych, których Bóg &#8222;wzbudził, by wybawili Izraela&#8221;. Byli to bojownicy o wolność, którzy powstrzymywali napór wrogich ludów. Jednym z nich był <strong>Jefte</strong> (patrz: Sędziów, rozdział 11).</p>
<h3>Według encyklopedii:</h3>
<blockquote><p>Kiedy starsi Gileadu poprosili Jeftego, by objął dowództwo, próbował on najpierw rozwiązać konflikt na drodze dyplomatycznej. Gdy nic z tego nie wyszło, zebrał wojsko i uderzył na wroga.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przed bitwą Jefte ślubował, że po wygranej walce złoży Bogu w ofierze tego, kto pierwszy wyjdzie mu naprzeciw z domu, gdy będzie wracał. Rozgromił Ammonitów, ale jego rozpacz była straszna, gdy na powitanie ojca pierwsza wybiegła córka, jego jedyne dziecko. Mimo to, a także mimo iż Prawo Izraela zabraniało ofiar z ludzi, Jefte zgodnie ze ślubem złożył córkę w ofierze całopalnej.</p></blockquote>
<p>Takie ujęcie opowieści wiąże się z tekstem <strong>Sędziów 11:30-31</strong> w tłumaczenia Biblii Tysiąclecia: &#8222;Jefte złożył też ślub Jahwe: ?Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, wówczas ten, kto [pierwszy] wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Jahwe i złożę z niego ofiarę całopalną?&#8221;.</p>
<h3>Treść wzbudza słuszne kontrowersje:</h3>
<ol>
<li>Ofiary z ludzi były zabronione przez Zakon (Powtórzonego Prawa 12:30,31), więc kapłan nie zdecydowałby się na ich złożenie.</li>
<li>Taki ślub byłby bezbożny, a o podobnym zwyczaju babilońskim, Słowo Boże w Księdze Jeremiasza 7:31 mówiło następująco: &#8222;I zbudowali wyżynę Tofet, w dolinie Ben Hinnom, aby palić w ogniu swoich synów i córki, czego nie nakazałem i co <strong>nie przyszło Mi nawet na myśl</strong>&#8221; (wg Biblii Tysiąclecia)</li>
<li>List do Hebrajczyków 11:32 uznaje Jeftego za pozytywny przykład człowieka wiary.</li>
</ol>
<p>Sprzeczności te wyjaśnia badacz Biblii, C.J. Peterson, który w <a href="http://pastor-russell.pl" target="_blank" rel="noopener noreferrer">liście do C.T. Russella</a> podaje:</p>
<blockquote><p>Oryginał Sędziów 11:30,31, gdy właściwie przetłumaczony, brzmi tak: ?I będzie tak, że ktokolwiek wyjdzie z drzwi mojego domu na moje spotkanie, gdy wrócę w pokoju od synów Ammonowych, ten będzie Jahwe i złożę Mu ofiarę całopalną?. Ślub ten zawiera dwie części: (1) Osoba, która spotka go przy powrocie do domu będzie należała do Jahwe i zostanie na zawsze oddana do Jego służby, tak jak Anna oddała Samuela przed jego narodzeniem (1 Księga Samuela 1:11). (2) Jefte sam miał złożyć ofiarę całopalną Bogu.</p>
<p>[&#8230;] Bezpiecznie można stwierdzić, że córka Jeftego została oddana na wieczne panieństwo i z tą ideą zgadzają się oświadczenia, że ?opłakiwała panieństwo? [w.37], kobiety przybywały cztery razy każdego roku by opłakiwać lub rozmawiać z nią (a nie ją) oraz to, że Jefte uczynił według swojego ślubu i ?nie poznała męża? [w.39].</p></blockquote>
<p>To drugie tłumaczenie usuwa trudności i pokazuje, że <strong>ofiara całopalna była jedną rzeczą, a oddanie córki na służbę Bogu drugą</strong>. Smutek Jeftego jest uzasadniony, gdyż spodziewał się on, że jego jedyne dziecko [w.34] przedłuży istnienie jego rodu. Warto też pamiętać o świadectwie całego Starego Testamentu, z którego wynika, że przed narodzinami Chrystusa, kobiety Izraela szczerze pragnęły wielkiego przywileju stania się matką Mesjasza lub znalezienia się między jego przodkami. Przypominają się tu słowa Marii Panny: &#8222;odtąd błogosławioną mnie zwać będą wszystkie narody&#8221; ? czyli rozpoznają jako tę, która uzyskała błogosławieństwo bycia matką Mesjasza.</p>
<p>Takie wyjaśnienie znane było w pierwszych wiekach chrześcijaństwa (por. Orygenes) i w średniowieczu, o czym informację znaleźć można w przypisach Biblii Tysiąclecia [Sędziów 11:39].</p>
<p>Opis z &#8222;Encyklopedii Biblii&#8230;&#8221; Bertelsmanna jest więc błędny.</p>
<h3>Dowiedz się więcej:</h3>
<ul>
<li><a title="Saul u wieszczki z Endor (duch Samuela)" href="https://badaczebiblii.pl/saul-u-wieszczki-z-endor-duch-samuela/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Saul u wieszczki z Endor (duch Samuela)</a></li>
<li><a title="Wieczne męki" href="https://badaczebiblii.pl/wieczne-meki/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Mateusza 25:46: &#8222;I pójdą ci na męki wieczne&#8221;</a></li>
<li>Odnalezienie Słowa Bożego</li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przysiega-jeftego-ksiega-sedziow-11/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1536</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
