<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>jak żyć jako chrześcijanin &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/jak-zyc-jako-chrzescijanin/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 22 Nov 2025 11:47:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Czy rozsądzasz samego siebie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-rozsadzasz-samego-siebie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-rozsadzasz-samego-siebie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-rozsadzasz-samego-siebie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jul 2024 13:20:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[analiza samego siebie]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[jak żyć jako chrześcijanin]]></category>
		<category><![CDATA[jak żyć z bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[rozsądzanie samego siebie]]></category>
		<category><![CDATA[sądzenie samego siebie]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[życie chrześcijanina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11107</guid>

					<description><![CDATA[Praktyczna część naszego chrześcijańskiego życia często napotyka istotne problemy, które mogą zablokować nasz rozwój duchowy. Jeśli wszystko jest dobrze, chwała Bogu, ale gdy pojawiają się przeszkody, warto zwrócić na nie uwagę, szczególnie gdy trudno je samemu zauważyć. Dlatego pytanie, które jest tematem naszego wykładu: czy rozsądzasz samego siebie…? Wykład wygłoszony przez Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-rozsadzasz-samego-siebie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Praktyczna część naszego chrześcijańskiego życia często napotyka istotne problemy, które mogą zablokować nasz rozwój duchowy. Jeśli wszystko jest dobrze, chwała Bogu, ale gdy pojawiają się przeszkody, warto zwrócić na nie uwagę, szczególnie gdy trudno je samemu zauważyć. Dlatego pytanie, które jest tematem naszego wykładu: czy rozsądzasz samego siebie…?</strong></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance (sobota, 29.06.2024 r.) </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/pYzySUy1TPs?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="color: #000080;"><strong>1 Kor. 11:31,32: &#8222;Bo gdybyśmy sami siebie osądzali (BG – rozsądzali), nie podlegalibyśmy sądowi. Gdy zaś jesteśmy sądzeni przez Pana, znaczy to, że nas wychowuje, abyśmy wraz ze światem nie zostali potępieni.&#8221;</strong></span></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-11108" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/ac53ccbf3fb49be445f030fcf302f3bf6c54e57a-4842x3264-1-scaled.webp" alt="" width="400" height="270" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/ac53ccbf3fb49be445f030fcf302f3bf6c54e57a-4842x3264-1-scaled.webp 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/ac53ccbf3fb49be445f030fcf302f3bf6c54e57a-4842x3264-1-300x202.webp 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/ac53ccbf3fb49be445f030fcf302f3bf6c54e57a-4842x3264-1-1024x690.webp 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/ac53ccbf3fb49be445f030fcf302f3bf6c54e57a-4842x3264-1-768x518.webp 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/ac53ccbf3fb49be445f030fcf302f3bf6c54e57a-4842x3264-1-1536x1035.webp 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/07/ac53ccbf3fb49be445f030fcf302f3bf6c54e57a-4842x3264-1-2048x1381.webp 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Ten fragment wydaje się sprzeczny z 1 Kor. 4:3: &#8222;Lecz co się mnie tyczy, nie ma najmniejszego znaczenia, czy wy mnie sądzić będziecie, czy jakiś inny sąd ludzki, bo nawet ja sam siebie nie sądzę.&#8221; Sprzeczność wynika z innego znaczenia słowa &#8222;sądzić&#8221; w obu fragmentach.</p>
<p>Słowo &#8222;sądzić&#8221; w 1 Kor. 11:31,32 pochodzi z greckiego słowa &#8222;krino&#8221;, które ma różne przedrostki, np. &#8222;anakrino&#8221; i &#8222;diakrino&#8221;, co zmienia jego znaczenie. W 1 Kor. 11:31,32 używane jest słowo &#8222;diakrino&#8221; – oznaczające rozróżniać, oceniać, mieć wątpliwości. To słowo wskazuje na zdolność do rozróżniania i analizy różnych rzeczy lub ludzi.</p>
<p>W Nowym Testamencie &#8222;diakrino&#8221; oznacza m.in. rozróżnianie duchów, czyli nauk, co jest kluczowe dla dokonywania właściwych wyborów. Natomiast &#8222;krino&#8221; bez przedrostka, użyte dwa razy w naszym wersecie, oznacza wydawanie ocen lub decydowanie i może mieć zarówno pozytywny, jak i negatywny wydźwięk. W kontekście naszego wersetu, kiedy Bóg nas sądzi, jest to negatywna ocena, ale z intencją wychowawczą, abyśmy nie zostali potępieni.</p>
<p>Parafrazując 1 Kor. 11:31,32: &#8222;Jeśli regularnie analizowalibyśmy, porównywalibyśmy i poprawiali swój charakter i postępowanie, uniknęlibyśmy Bożej dezaprobaty. Bóg okazuje swoje niezadowolenie, aby nas wychować i skłonić do poprawy, dając nam szansę na rozwój duchowy.&#8221;</p>
<p>Z tego fragmentu apostoła Pawła możemy wyciągnąć wiele głębokich wniosków dotyczących samoanalizy i duchowego rozwoju.</p>
<p>Czyli jeśli sami siebie nie rozsądzamy – to jest to dla nas jak widać na tyle niekorzystna sytuacja, że Bóg ingeruje w nasze życie i dopuszcza na pewne powiedzmy <u><b>dodatkowe</b></u> albo innego rodzaju doświadczenia, których by nie było gdybyśmy się rozsądzali, i czyni to nie dlatego, że chce nam teraz coś wykazać… tylko tak jak dobry ojciec traktuje swoje dzieci , tak jego działanie wynika z dobrej woli jaką ma w stosunku do nas.</p>
<p>Doświadczenia są nieodłącznym elementem życia każdego poświęconego dziecka Bożego i pomagają w korygowaniu postępowania.</p>
<p>1 Piotra 4:12 przypomina, że doświadczenia służą naszemu rozwojowi. Apostoł Jakub zachęca, by przyjmować trudności z radością, gdyż umożliwiają przemianę serca. Nawet gdy sami się rozsądzamy, potrzebujemy doświadczeń. Jeśli tego nie robimy, Bóg upomina nas, jak dobry ojciec, karcąc dla naszego dobra, jak opisano w Liście do Hebrajczyków 12:7.</p>
<p>Bóg ingeruje w nasze życie, dopuszczając dodatkowe doświadczenia, które są potrzebne do poprawy. Praca nad sobą to ciągły proces, jak prowadzenie samochodu, wymagający nieustannej analizy i korekty. Bóg chce, byśmy trzymali się właściwej drogi, czasem zatrzymując się na &#8222;czerwonym świetle&#8221; i zawracając, gdy to konieczne.</p>
<p>Doświadczenia, nawet karcące, są wyrazem Bożej troski i miłości. Powinniśmy być wdzięczni za nie, rozumiejąc, że są dla nas korzystne i prowadzą do duchowego wzrostu. Nasza reakcja powinna być wdzięcznością, a trudne doświadczenia mogą nas obudzić i poprawić nasze postępowanie, przynosząc dobre owoce.</p>
<p>Kolejny wniosek, wynikający z innych wersetów, wskazuje, że nasza praca nad sobą polega na ciągłym analizowaniu, porównywaniu i pozbywaniu wątpliwości (diakrino). Jest to jak łamigłówka, gdzie szukamy różnic między naszym charakterem a doskonałym wzorem z Biblii (znajdź 10 różnic). Chrześcijanin musi dobrze znać siebie i wiedzieć, kim powinien być, porównując się z wzorem przedstawionym w Słowie Bożym.</p>
<p>Biblia jasno pokazuje doskonałe postępowanie, które widzimy w życiu Jezusa, działaniach Boga, Jego zasadach i przykazaniach. Widać wyraźnie, jakimi powinniśmy być i jakimi nie powinniśmy być. Jeśli naprawdę chcemy zobaczyć ten obraz, Biblia go nie ukrywa.</p>
<p>Problemy zaczynają się, gdy tracimy z oczu ten wzór lub nie widzimy wyraźnie siebie. Przestajemy dążyć do doskonałości, kiedy porównujemy się z innymi ludźmi zamiast z Bożym wzorem. Wtedy staramy się przypodobać ludziom, a nie Bogu, co może prowadzić do zależności od opinii innych i fałszywej samooceny.</p>
<p>Apostoł Paweł przestrzega przed taką postawą w Gal. 1:10, podkreślając, że naszym celem powinno być podobanie się Bogu, a nie ludziom. Powinniśmy naśladować innych tylko w tym, w czym są naśladowcami Chrystusa, jak mówi w Rzym. 15:2.</p>
<p><i>W 15 wieku &#8211; Tomasz a Kempis – Bóg inaczej sądzi niż ludzie. Często to co się podoba ludziom nie podoba się Bogu.</i></p>
<p>Pierwsza trudność pojawia się, gdy tracimy z oczu obraz chrześcijańskiego postępowania, np. porównując się z innymi zamiast ze Słowem Bożym. Powody mogą być różne, ale jednym z nich jest dążenie do ludzkiej aprobaty zamiast Bożej. Paweł ostrzega przed tym w Gal. 1:10, mówiąc, że nie byłby sługą Chrystusowym, gdyby starał się przypodobać ludziom.</p>
<p>Druga, trudniejsza przeszkoda dotyczy poznania samego siebie. Znajomość siebie pozwala kontrolować emocje, podejmować odpowiedzialne decyzje, dostrzegać błędy oraz znać swoje mocne i słabe strony. Paweł pyta Koryntian: &#8222;Czy nie znacie samych siebie?&#8221; (2 Kor. 13:5), zachęcając ich do samodzielnej oceny i upewnienia się, że Chrystus jest w nich.</p>
<p><b>Chrystus w was=&gt;</b> Chrystusem w was, jest podobieństwo do charakteru Chrystusa &#8211; E15&#8217;640,641 <b>=&gt;</b> Jeśli ktoś posiada w sobie udoskonaloną miłość Bożą, wie, że Chrystus jest w nim.</p>
<p>Zrozumienie samego siebie wymaga głębokiej introspekcji, analizy swoich najskrytszych myśli, uczuć i pragnień. Tylko my i Bóg możemy znać nasze serce. Poznanie siebie nie polega tylko na wiedzy, co robimy, ale dlaczego to robimy. To pytania o nasze motywacje: dlaczego podejmujemy takie decyzje, czego się boimy, co nas złości. Odpowiedzi na te pytania prowadzą do prawdy o nas samych, umożliwiając prawdziwe porównanie z doskonałym wzorem w Słowie Bożym.</p>
<p>Bez głębokiego poznania siebie trudno jest poprawnie oceniać i korygować swoje postępowanie, co blokuje nasz duchowy rozwój.</p>
<ul>
<li><i>Łuk.6:45 &#8211; Dobry człowiek skąd wydobywa dobro – czyli z czego wynika to że jest dobry? Nasz Pan mówi: z dobrego skarbca swego serca, a zły człowiek? Zły człowiek wydobywa zło ze swojego złego serca, ze złych rzeczy, które w tym sercu się znajdują.</i></li>
</ul>
<p>W innym miejscu nasz Pan mówi – jakie to są m.in. te złe rzeczy, które mieszkają w sercu człowieka, czynią człowieka nieczystym i sprawiają, że zgodnie z tym on potem postępuje:</p>
<ul>
<li><i>Mar. 7:20-23 &#8211; </i><i><u><b>Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym</b></u></i><i>. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli…. Itd..</i>Oczywiście w drugą stronę też to działa – jak czytaliśmy &#8211; w sercu dobrych ludzi znajdują się rzeczy dobre.</li>
<li><i>Przyp.4:23 &#8211; Bardziej niż nad wszelką inną rzeczą czuwaj nad sercem swoim, </i><i>w nim bowiem jest źródło życia.</i></li>
</ul>
<p>Dlatego Bóg mówi: &#8222;Synu, daj mi swoje serce&#8221;, bo oddając serce, oddajemy całego siebie. Dawid modli się: &#8222;Serce czyste stwórz we mnie, o Boże&#8221;, a Jezus dodaje, że &#8222;błogosławieni są czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą&#8221;. Pan patrzy na serce, które jest źródłem wszystkich naszych myśli, uczuć i pragnień.</p>
<p>Wracając do rozsądzania samego siebie, mamy wzór w Słowie Bożym, do którego mamy dążyć, i samych siebie do porównania. Trudność pojawia się, gdy nie znamy siebie, ponieważ się nad sobą nie zastanawiamy. Największym problemem jest jednak nadmierna miłość własna. Jest ona naturalnie dobra, pozwala nam mieć dobrą samoocenę, ale jej nadmiar prowadzi do zbyt wysokiej samooceny i tworzenia fałszywego obrazu siebie.</p>
<p>Osoby z nadmierną miłością własną patrzą na siebie w zbyt dobrym świetle, nie akceptując swojej niedoskonałości. Tworzą fałszywy obraz samego siebie, oszukując samych siebie, jak mówi Paweł: &#8222;Jeśli bowiem ktoś myśli, że jest czymś, będąc niczym, ten samego siebie oszukuje&#8221; (Gal. 6:3). Podobnie w 1 Kor. 3:18 Paweł ostrzega, że osoba uważająca się za mądrą w rzeczywistości może być głupia.</p>
<p>Takie osoby porównują swój fałszywy wizerunek, a nie prawdziwe &#8222;ja&#8221;, z doskonałym wzorem z Biblii, co prowadzi do błędnych wniosków, że wszystko jest w porządku. Nadmierna miłość własna uniemożliwia przyjęcie krytyki, nawet tej ze Słowa Bożego, co prowadzi do błędnego koła samouwielbienia i oszukiwania samego siebie.</p>
<p>Apostoł Jakub potwierdza tę samą myśl, porównując Słowo Boże do lustra, w którym człowiek się przegląda. Jakub 1:23,24 mówi, że ktoś, kto tylko słucha słowa, a nie wprowadza go w czyn, jest jak człowiek, który patrzy w lustro, widzi swoje oblicze, ale odchodzi i zapomina, jak wyglądał. Jakub zwraca uwagę, że gdy otwieramy Biblię, widzimy siebie takim, jakim jesteśmy naprawdę. Jednak często zapominamy lub celowo wymazujemy ten obraz z pamięci, tworząc fałszywy wizerunek siebie, w którym jesteśmy mądrzy i doskonali.</p>
<p>Jakub mówi, że ktoś, kto tak postępuje, jest tylko słuchaczem, a nie wykonawcą Słowa Bożego, ponieważ wybiera oszukiwanie samego siebie zamiast pracy nad sobą. Taki człowiek może nadal mieć kontakt ze Słowem Bożym, ale nie używa go jako lustra. Jak zewnętrzny makijaż nie zmienia naszego prawdziwego wyglądu, tak samo fałszywy wizerunek nie zmienia naszego serca.</p>
<p>Ta sytuacja zatrzymuje proces rozsądzania samego siebie. W grupach anonimowych alkoholików, pierwszym krokiem jest przyznanie się do swojego problemu, mówiąc &#8222;Jestem alkoholikiem&#8221;. Podobnie, musimy przyznać się do swoich słabości, aby móc nad nimi pracować i dążyć do prawdziwej zmiany.</p>
<p>Naród izraelski, szczególnie faryzeusze i uczeni w piśmie, byli mistrzami tworzenia wizerunku – z zewnątrz bardzo pobożni, lecz wewnętrznie pełni nieczystości. Podobnie jest z ostateczną zwycięską klasą WK, choć w mniejszym stopniu. Pamiętajmy, że różne odcienie szarości mogą występować w zależności od człowieka. Są dwie klasy ludu Bożego WE: jedna buduje ze złota, srebra i drogich kamieni, a druga z siana, słomy i drewna. Obie są przekonane, że budują dobrze, choć ta druga nie dostrzega, że buduje z nietrwałych materiałów, bo nie patrzy w głąb siebie. Dopiero Bóg to ujawnia.</p>
<ul>
<li>Ga 6,4: &#8222;Każdy zaś niech bada własne postępowanie.&#8221;</li>
<li>1 Kor 11,28: &#8222;Niech więc człowiek samego siebie doświadcza.&#8221;</li>
</ul>
<p>Celem tego wykładu jest podkreślenie, jak ważny jest proces rozsądzania samych siebie. Nasz przeciwnik będzie dążył do zamazywania nam pięknego obrazu z Słowa Bożego i blokowania drogi do poznania własnego serca. Jednak mamy dobrego Boga, który jest po naszej stronie, oraz Słowo Boże, które pomoże nam zgłębić siebie i podpowiada, o co modlić się do Boga.</p>
<p>Ps 139,23-24 &#8211; Przeniknij mnie, Boże, i przejrzyj moje serce, zbadaj mnie i zobacz, co myślę. Zobacz, czy czasem nie kroczę drogą nieprawości, i prowadź mnie Twą drogą odwieczną.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-rozsadzasz-samego-siebie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11107</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dzień z Bogiem, część 2</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-2/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dzien-z-bogiem-czesc-2</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-2/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Jun 2024 12:13:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[dzień z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[jak odrzucać pokusy]]></category>
		<category><![CDATA[jak przeżyć dzień z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[jak sobie radzić z pokusami]]></category>
		<category><![CDATA[jak żyć]]></category>
		<category><![CDATA[jak żyć jako chrześcijanin]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[kazania]]></category>
		<category><![CDATA[pokusy]]></category>
		<category><![CDATA[przyczyny zepsucia]]></category>
		<category><![CDATA[rozmyślania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11081</guid>

					<description><![CDATA[Zgodnie z obietnicą pójdziemy dziś naprzód z tematem pt. „Dzień z Bogiem”. Ostatni wykład jaki mieliśmy w zborze to „Zdolność pokuty”. Brat Marek Wigienka wyraził bardzo słuszne myśli, że pokuta jest czymś, co stoi na początku, ale i na końcu naszego chrześcijańskiego życia. Mówił m.in. że „pokuta jest niezwykle istotna i wcześniej, zanim ktoś nie <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-2/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodnie z obietnicą pójdziemy dziś naprzód z tematem pt. „Dzień z Bogiem”. Ostatni wykład jaki mieliśmy w zborze to <u>„Zdolność pokuty”</u>. Brat Marek Wigienka wyraził bardzo słuszne myśli, że pokuta jest czymś, co stoi na początku, ale i na końcu naszego chrześcijańskiego życia. Mówił m.in. że <b>„pokuta jest niezwykle istotna i wcześniej, zanim ktoś nie zacznie pokutować, nie zauważy swojego grzechu, nigdy nie przyjdzie do Jezusa. On może być chrześcijaninem sto lat, ale jeżeli tego nie zrozumie,<br />
nie poczuje wewnętrznie, to nigdy tak naprawdę nie przychodzi do Jezusa”</b>.</p>
<p><u>Pokuta jest rozpoznaniem, że nasze drogi nie są dobre, że nie podobają się Panu</u>.<br />
Bez takiego rozpoznania nie można zrobić kroku naprzód w naszym życiu z Bogiem. Dlatego tak ważne jest przyglądanie się sobie i swojemu otoczeniu. <b>I taki też jest cel naszych rozważań o tym jak przeżyć dzień z Bogiem, jak żyć z Panem na co dzień.</b></p>
<p><u>W części pierwszej wzięliśmy pod uwagę 6 obszarów życia:</u></p>
<p align="center"><i>1) Sen<br />
2) Pierwsze myśli<br />
3) Modlitwę<br />
4) Społeczność rodzinną<br />
5) Ostateczny cel<br />
i 6) Gorliwość w powołaniu</i></p>
<p>Teraz &#8211; w kolejności, którą zaproponował Richard Baxter &#8211; omówimy sobie 7 i 8 obszar życia: [7] <strong>Pokusy i przyczyny zepsucia</strong> oraz [8] <strong>Rozważania</strong>.</p>
<p><span style="color: #000080;"><em>(Wykład wygłoszony na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 09.06.2024 r.)</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/TxS2Rxk3MM0?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><em>Zobacz też:</em></strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/richard-baxter/">Richard Baxter i jego artykuł „Jak spędzić dzień z Bogiem”</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/jak-rozwijac-spolecznosc-z-bogiem-w-codziennym-zyciu/">Jak rozwijać społeczność z Bogiem w codziennym życiu</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-1/">Dzień z Bogiem [część 1]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-3/">Dzień z Bogiem [część 3]</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-4/">Dzień z Bogiem [część 4]</a></p>
<p><u>Pokusy to ptaki, które krążą nam nad głową.</u></p>
<p>Od nas tylko i aż zależy, czy my te ptaki będziemy przeganiać, czy <b>zrobimy dla nich „gniazdo na głowie”. </b>Nam się czasami wydaje, że pokusy są za silne i że musimy im ulec. <u>Ale często tak nie jest.</u> 1 Kor. 10:13 &#8211; <b>&#8222;Nie nawiedziła was pokusa inna niż ludzka.</b> Lecz Bóg jest wierny i nie pozwoli, żebyście byli kuszeni ponad wasze siły, ale <u>wraz z pokusą da wyjście, żebyście mogli ją znieść</u>.&#8221;</p>
<p><u>Jakie </u><u>jest </u><u>to wyjście, które daje Bóg?</u> Myślę, że Słowo Boże daje nam przede wszystkim świadomość, <b>że jesteśmy </b><b>i będziemy na różne sposoby</b><b> atakowani: </b>czy to przez <u>szatana</u>, czy przez <u>świat</u> czy przez nasze własne <u>ciało</u>. Nie jesteśmy nieświadomi tych ataków, znamy ich różne formy i biblijne sposoby na obronę przed nimi., <b>Bardzo rzadko wpadamy w ciężkie grzechy tak zwyczajnie,</b> <u>przypadkowo</u>, często są pewne symptomy, które możemy wychwytywać. Symptom to coś, dzięki czemu można poznać, że trwa określony proces lub zjawisko, często nieprzyjemne.</p>
<p><b>A j</b><b>eśli nie zrobimy pierwszego kroku w stronę grzechu, trudno będzie nas przekonać do 2. i 3. kroku.</b><b> </b></p>
<p><u><b>Są 4 rzeczy, które możemy zrobić,</b></u> by lepiej walczyć z naszymi nałogami, nawykami i grzechami, które „nas snadnie obstępują” (Żyd. 12:2, BG) lub – jak podają inne przekłady Pisma Świętego – „mocno oplatają”/”łatwo nas otaczają”/”pętają nas”/”krępują swobodę ruchów”: [1] <u>Powinniśmy zdefiniować nasze nawyki.</u> Wiedzieć jakie zachowania chcemy zmienić. <b>Co jest takiego, co może samo jest grzechem, albo prowadzi mnie bardzo blisko grzechu?</b></p>
<p>[2] Następnie trzeba <u>określić przyczyny z otoczenia</u>. <b>Co powoduje, że robi</b><b>ę</b><b> to, co robi</b><b>ę</b><b>?</b> Czy jest to miejsce, w którym jestem? <u>Pora dnia?</u> Wspomnienie? Zapach? Emocja? <u>Nuda?</u> Rutyna dnia? Musimy się zastanawiać: <b>„Mam ten zły zwyczaj, kiedy…?”</b> &#8211; np. jestem bardzo zmęczony, zestresowany, w takiej czy innej sytuacji; może właśnie zbyt na luzie, zrelaksowany itp.?</p>
<p>[3] <u>Co zyskuje w zamian, może byłbym w stanie ten efekt uzyskać przez coś dobrego</u>, a nie złego, <u><b>może przez coś niegrzesznego</b></u> lub coś takiego co prowadzi bliżej Pana a nie oddala od Niego? <u><b>Czego szukam, </b></u><u><b>gdy idę w stronę grzechu</b></u><u><b>?</b></u><b> </b>Czasami jest to jakieś rozładowanie napięcia, sposób na smutek, na pustkę w życiu. Biblia daje możliwości, by z takich stanów wyjść razem z Panem.</p>
<p>[4] <b>Trzeba wyznaczać sobie cele i mierzyć swoje wyniki.</b> <u>No i trzeba skupić siły i prosić Boga o pomoc</u>. Osobom, które borykają się z różnymi nałogami, z czymś, co trudno zmienić, specjaliści radzą czasami <u><b>prowadzenie dziennika</b></u>. W takim dzienniku można zapisywać swoje zwycięstwa i porażki, ale przede wszystkim warto zapisać sobie <u><b>czynniki, które spowodowały takie czy inne </b></u><u><b>myśli,</b></u><u><b> słowa </b></u><u><b>i</b></u><u><b> zachowania</b></u>. Postaci biblijne, jak np. Dawid w Psalmach, rozważały swoje zachowanie i myśli, i zapisywały to. Lektura Psalmów też pozwala zobaczyć tam samego siebie.</p>
<p>Często jednym z czynników tego, że <u><b>ulegamy pokusie</b></u> jest nasz <u>stan psychiczny</u> i <u>fizyczny.</u> Np. <b>duże zmęczenie</b> albo <b>stres</b>. Jeśli w takim momencie znajdziemy się blisko naszej pokusy, jeśli pozwolimy sobie na rzeczy, które nie są <u>jeszcze</u> grzechem, ale które już nas w tę stronę prowadzą, to później <b>upadek jest prawie pewny</b>. Niestety, łatwo wpaść w pewne błędne koło myśli i działań.</p>
<p><u><b>Walka z pokusą i zepsuciem nie może polegać tylko na unikaniu samych grzechów, do których dochodzimy </b></u><u><b>na końcu</b></u><u><b>.</b></u> Musimy zastanowić się, <u>jaką drogę przechodzi nasza myśl</u>, zanim dojdziemy do <b>złego czynu</b>. Jakie są <u>wyzwalacze</u>, które nas prowadzą do grzechu? Ktoś może mieć problem z alkoholem, więc tym wyzwalaczem będą znajomi, którymi się otacza, imprezy, na które chodzi, ale też sama zawartość lodówki czy barek w mieszkaniu. Jeśli dla kogoś ten problem to pornografia komputerowa, to mogą być to jeszcze tzw. <i>normalne strony</i>, które jednak przesycone są reklamami czy filmikami, które są mocno przesycone treściami, które można określić jako erotyczne.</p>
<p>W tym przypadku <u><b>p</b></u><u><b>roblem jest taki, że nie zawsze możemy te treści zablokować.</b></u> Możemy jednak wyłączyć komputer i zamiast tego poczytać książkę, porozmawiać z kimś z braci, albo pomodlić się. Czasami to tylko my sądzimy, że nie ma możliwości ucieczki. Bardzo ważne jest świadome wybieranie tego, co będę oglądał lub czytał. Dziś social media jak Facebook czy Tiktok odbierają nam tę decyzyjność i zamiast nas decydują, co będziemy oglądać. Jest to podobne do dawnej tradycyjnej telewizji.</p>
<p><u>Omawialiśmy już </u><u>w pierwszej części </u><u>temat modlitwy,</u> ale jej znaczenia nie można przecenić także w temacie <b>walki duchowej</b>. Sam nasz Pan mówi u Mateusza 17:21, że jest taki rodzaj naszych „demonów”, których nie wypędzimy inaczej, jak tylko „przez modlitwę i post”. Modlitwa ta musi być jednak połączona z <u><b>czuwaniem</b></u>. Gdy codziennie zwracamy uwagę na swoje zachowania, możemy dostrzec, <b>jacy tak naprawdę jesteśmy i jakie wpływy na nas działają. </b></p>
<p><u><b>Czuwanie</b></u> to <u>przypatrywanie się </u><u>sobie i </u><u>swojej codzienności</u>. Jak inaczej wygląda dzień, gdy rano znajdziemy kilka chwil na <u>modlitwę</u>, <u>myślenie</u>, <u>czytanie</u>, <u>planowanie</u>. A jak inaczej, kiedy od razu uruchamiamy komputer czy smartfon, kiedy bezmyślnie odpalamy Facebooka i zaczynamy „scrollować”. Nie dość wyspani, bez kontaktu z Bogiem, bez planu dnia – otwieramy się od razu na działanie naszych „wyzwalaczy” i ogólnie mówiąc na „obecny zły świat”. <u>Ważne jest więc czuwanie i organizowanie się</u>. Organizowanie samego siebie we rzeczywistości, która mnie otacza.</p>
<p><b>Nie powinniśmy obwiniać się o rzeczy, na które nie mamy w danej chwili wpływu.</b> Nie powinno się zamartwiać jakąś reakcją organizmu lub tym, że zrodziła się w głowie czy też przyszła z zewnątrz niewłaściwa, grzeszna myśl. <u>Trzeba tylko wybrać świadomie, że „ja”, chrześcijanin/</u><u>chrześcijanka</u>, nie chcę tak myśleć i że ja <b>świadomie wybrać inne pole rozważań i działań</b>. <u><b>Filipian 4:8-9 </b></u>– „&#8221;W końcu, bracia, co prawdziwe, co uczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, jeśli jest jakaś cnota i jakaś chwała – <u>o tym rozmyślajcie. Czyńcie </u><u>też </u><u>to, czego się nauczyliście</u>, <b>co przyjęliście</b>, <b>co słyszeliście</b> i <b>widzieliście we mnie, a Bóg pokoju będzie z wami.</b>&#8221; Mamy tu podkreśloną wartość dobrych, biblijnych i pozabiblijnych przykładów chrześcijańskiej wierności.</p>
<p><u>Nawet jeśli upadniemy to nie poddawajmy się.</u> Bo czasami stare nawyki powracają i wtedy wielu myśli: <b>„To koniec. Przegrałem! Dla mnie już nie ma nadziei!”</b> A to nie tak. <u>Zobaczmy, ile wytrwaliśmy i bierzmy się do roboty,</u><u><b> wracajmy na szlak z Panem.</b></u> Bóg udzieli nam nowej, czystej kartki na kolejny dzień, tylko nie poddajmy się rozpaczy i zniechęceniu. Nie pozwólmy też sobie na skamienienie naszych serc, zachowajmy miękkie serca, zdolne do pokuty, do żalu i płaczu z powodu grzechu, i do kolejnego odwrócenia się od grzechu.</p>
<p>Richard Baxter jako 8-my obszar życia, a dla nas będzie to drugi w tej części wykładu, wymienia <b>Rozważania</b>. To, co chciałbym podkreślić, a czego nie podkreśla w artykule Baxter, to fakt, że <u><b>te rozważania powinny być przede wszystkim badaniem i rozmyślaniem nad sensem Bożego Słowa</b></u> i tym, <u>co Bóg pragnie do nas powiedzieć</u>.</p>
<p><u>Ps. 1 podaje opis człowieka, który podoba się Bogu.</u> <b>Werset 2: </b>„Jego rozkosz to prawo Jahwe, <b>nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą”.</b> To rozmyślanie <u><b>nie</b></u> oznacza jakiegoś powierzchownego czytania albo co gorsza <u>snucia swoich spekulacji</u> i tworzenia swoich nowatorskich teorii.</p>
<p><b>Raczej z</b><b>naczy to uważne i połączone z modlitwą rozważanie nad tym,</b><br />
co oznacza miłować Boga nade wszystko i miłować bliźniego jak siebie samego. <u>Co to znaczy dla mnie, w moim codziennym życiu?</u> Jak mogę to dzisiaj zrealizować?</p>
<p><u>Znaczy to rozważanie</u>: co to znaczy być sprawiedliwym i co to znaczy pokornie chodzić z Bogiem. Izaj. 30:21 &#8211; &#8222;Twoje uszy usłyszą <u>słowo wołające za tobą</u>: <b>To jest droga, chodźcie nią – gdybyście zboczyli na prawo lub na lewo.</b>&#8221;<br />
Te słowa mówiące z tyłu to <b>Boży głos z przeszłości,</b> to <u>Jego nauka od wieków zawarta w Piśmie Świętym</u>. <u><b>To żywe słowo</b></u> (to słowo wołające do nas) w tym sensie, że ono <b>daje się zastosować do każdej okoliczności i do każdego rodzaju doświadczeń życiowych.</b> Dlatego powinniśmy wsłuchiwać się każdego dnia w ten głos mówiący do nas z tyłu, z przeszłości. <u>Tylko ten głos przekazuje nam drogę życia.</u></p>
<p><b>Nie ma lepszego sposobu, by wsłuchiwać się w ten głos niż codziennie czytać Pismo Święte </b>i <u>codziennie badać to Pismo Święte w towarzystwie Bożych sług</u>, których Bóg wybrał na czas powrotu naszego Pana. To 2. oznacza <b>codzienne rozważanie manny</b>, <b>codzienne </b><b>badanie tomów </b>lub <b>artykułów</b>, <b>przygotowywanie się</b> i <b>branie udziału w badaniach w niedzielę</b> i <b>w tygodniu w zborze</b>. <u>Jeśli jesteśmy z</u><u>e</u><u> sobą szczerzy, to myślę, że wiele możemy pod tym względem poprawić w naszym postępowaniu</u>.</p>
<p><b>Co więcej, Baxter pisał </b><b>w artykule</b><b>: </b>„<u>Gdy jesteś sam podczas swoich zajęć, wykorzystaj ten czas na praktyczne i użyteczne rozważania.</u> Rozmyślaj o nieskończonej dobroci i doskonałości Boga, o Chrystusie i odkupieniu…” <u>(Ze swojej strony mogę powiedzieć, że czasami nawet bardzo nudne zadania w pracy to wielki plus, bo można np. posłuchać sobie wykładów czy innych dobrych nagrań w tle)</u> Oczywiście te dwa obszary życia: <u>wierność w powołaniu</u> (co omawialiśmy w części pierwszej) i <u>rozważania</u> nie powinny konkurować. <b>To t</b><b>akże pewnego rodzaju pokusa. </b></p>
<p><b>Sprawa jest jasna i czas </b><b>na pracę powinien być przeznaczony na pracę, a dopiero w wolnych chwilach możemy zacząć dobre rozważania.</b></p>
<p><u>Człowiek tak został stworzony, że musi rozmyślać</u>. Jednak możemy świadomie decydować, o czym będziemy rozmyślać. Jeśli tego nie zrobimy to nasze ciało, świat i szatan pomogą nam w tym wyborze i zaczniemy wtedy rozmyślać o rzeczach, które często nie podobają się Bogu. A więc rozważajmy: czy to o czym w tej chwili myślę podoba się Bogu i jak to się znalazło w mojej głowie?</p>
<p>List do Tytusa 2:11-12 &#8211; &#8222;<b>Objawiła się bowiem łaska Boga,</b> niosąca zbawienie wszystkim ludziom; <u>Pouczająca nas, abyśmy wyrzekłszy się bezbożności i światowych pożądliwości, trzeźwo, sprawiedliwie i pobożnie żyli na tym świecie</u>;” Widać tutaj, że rozmyślanie o Bożej dobroci powinno prowadzić nas do dobrego, pobożnego życia,<br />
a <u>takie życie rozpoczyna się od dobrych </u><u>rozmyślań w miejsce tych, które podsuwają nam nasi wrogowie </u><u>(ciało, świat i szatan) </u><u>w naszych sercach</u>.</p>
<p>Rodzaj i kierunek naszych rozważań jest ściśle związany z poprzednim punktem dotyczącym naszych pokus i przyczyn zepsucia. <u><b>To, czemu dajemy pierwsze miejsce w naszych myślach, staje się naszym </b></u><u><b>„bogiem”</b></u>. 3 Mojż. 26:1 &#8211; „Nie czyńcie sobie bożków [niektóre przekłady dodają zwrot: ‘<b>marnych’, ‘nic nie wartych’, ‘bezwartościowych’ bożków</b>] ani rzeźbionego posągu ani nie stawiajcie steli, ani kamiennych rzeźb w waszej ziemi, by im oddawać pokłon, bo ja jestem Jahwe, wasz Bóg.”</p>
<p>My, jako oświeceni prawdą, <u><b>nie jesteśmy chętni klękać przed złotymi czy drewnianymi bożkami średniowiecza</b></u>. Jednak dobrze wiemy, że <b>te ‘nic nie warte’, ‘</b><b>marne’</b><b> bożki to mogą być nasze rozrywki, nasz wygląd, kobiety lub mężczyźni,</b> pieniądze, majątek, muzyka, filmy, dobra opinia, wykształcenie, nasz apetyt, nasze upodobanie w alkoholu. Nasz dom i ogród. Po prostu wszystkie ziemskie rzeczy, które możemy stawiać na równi z naszym Bogiem. <u><b>Te bożki są lepsze i gorsze, ale jeśli staną się dla nas ‘bogami’ to są po prostu złe i muszą stracić to miejsce na rzecz Boga</b></u>.<b> </b>To nie znaczy, żeby wyzbyć się wszystkiego, ale żeby zastanowić się, jaką pozycję w moim życiu zajmuje dana rzecz. Ile czasu jej poświęcam? Co przez nią zaniedbuje? Do czego mnie ona prowadzi? Czy nie jest to już dla mnie bożek?</p>
<p><u><b>Czy nasze pieniądze wybawią nas z grobu</b></u><b>? </b><u><b>Czy nasz wygląd da nam zbawienie</b></u><b>?<br />
Czy swobodne obyczaje towarzyskie, </b><b>czy </b><b>rozrywki i kierowanie się ciałem bez kontroli nad nim rozwiną w nas charakter, który da nam życie wieczne?</b></p>
<p><u><b>Stary Testament </b></u>wiele razy pokazuje głupotę postępowania w taki sposób, jakby tak było, jakby naprawdę nasze ‘bożki’ mogły nas zbawić, ocalić w czasie doświadczeń.</p>
<p>Izaj. 44:15-18 &#8211; &#8222;Drewno służy człowiekowi na opał: bierze z tego, aby się ogrzać, także roznieca ogień, aby upiec chleb, ponadto robi sobie boga i oddaje mu pokłon, czyni z tego posąg i pada przed nim. Część tego spala w ogniu, przy drugiej części je mięso – przyrządza pieczeń i syci się. Także grzeje się i mówi: Ach, jak mi ciepło, widziałem ogień. A z reszty tego czyni boga, swój posąg. Pada przed nim, oddaje mu pokłon i modli się do niego, mówiąc: Ratuj mnie, bo ty jesteś moim bogiem. Nie wiedzą ani nie rozumieją, bo Bóg zaślepił ich oczy, aby nie widzieli, i ich serca, aby nie rozumieli.&#8221;</p>
<p>Gdy nasze oczy zostaną otwarte, dobrze, by nasza reakcja była podobna do reakcji Izraelitów opisanej w Księdze <b>Sędziów 10:14-16 </b>– „<u>Bóg mówi do synów Izraela</u> (…) Lecz wy opuszczaliście mnie i służyliście innym bogom. Dlatego już więcej was nie wybawię. <u><b>Idźcie i wołajcie do bogów, których sobie wybraliście</b></u>. Niech oni was wybawią w czasie waszego ucisku. Lecz synowie Izraela powiedzieli do Jahwe: Zgrzeszyliśmy. Postąp Ty z nami zgodnie z tym wszystkim, co uznasz za dobre w swych oczach, <u>lecz dziś wyrwij nas, prosimy</u>. Usunęli przy tym obcych bogów spośród siebie i służyli Jahwe – i zniecierpliwiła się Jego dusza niedolą Izraela”.<b> Inne przekłady oddają końcówkę jak BG: „I użalił się Pan utrapienia Izraelskiego”, UBG: „A Pan wzruszył się niedolą Izraela”. </b></p>
<p><u>Rozważajmy nad tym wszystkim</u>. Kiedy raz poddamy się danemu <u><b>bożkowi</b></u>, nie jest to takie łatwe, by się wyzwolić spod jego wpływu. <b>Niejeden brat i niejedna siostra całe lata toczy bój i przegrywa wiele bitew, których by wcale nie było, gdybyśmy kiedyś nie postawili sobie bożka</b>. Nigdy nie zacząłem palić papierosów, łatwo więc mi uznać taki nałóg za niszczący, śmierdzący dla mnie. <u>Jednak kiedy chodzi o brudne myśli, cielesność, to już to może nie być takie proste</u>. Na czym polega różnica? Na tym, że kiedyś w coś się weszło i teraz jest problem z tego wyjść. To może być praktycznie dowolny rodzaj grzechu. Takie rzeczy mogą być bardzo różne dla poszczególnych braci i sióstr. Trudność polega na tym, że: <b>Człowiek jest umysłowo przekonany o tym, że coś jest złe, ale ma problem, by tę rzecz w pełni wygubić. </b></p>
<p><u>Gdy przychodzi taki smutek, że nie potrafimy zupełnie zwyciężyć</u>, to niech przyjdzie też myśl, jaki dobry jest Bóg, że <b>dał nam białą szatę sprawiedliwość</b> w naszym Panu; że nawet gdy grzech podnosi głowę i gdy upadamy, <u>możemy się podnosić, pokutować</u> i <b>przyjść do Boga z wiarą, że krew Jezusa wystarczy na pokrycie tych grzechów i że Pan Jezus znajdzie sposób, by nas wyciągnąć z tego błota, w które wpadliśmy w naszym życiu</b>. Rozważanie o tym, że nasz Bóg jest pełen dobroci i miłosierdzia i że w niebie jest radość z nawracającego się grzesznika, synów lub córek marnotrawnych, to wielkie pocieszenie.</p>
<p><u>Takie rozmyślania oddadzą chwałę Bogu, a nam dodadzą wiary i nadziei, że z Bożą pomocą </u><u>jesteśmy w stanie</u><u> się zmieniać.</u> <b>Takie rozmyślania napełnią też większą miłością do </b><b>Boga i do </b><b>Pana Jezusa za to, że przyszedł na ten świat, aby za nas umrzeć i aby nas przyprowadzić do Ojca.</b> Niestety, mówcy w zborze są tak samo poddani tym wszystkim trudnościom, pokusom i tak sam upadają. Kiedy więc mówię dzisiaj te słowa to nie chodzi o strofowanie słuchaczy, ale byśmy wszyscy mogli podnieść nasze serca wyżej do Pana i uwalniać się od naszych osobistych pokus, sideł i bozków.</p>
<p>Tyle w części drugiej, a w trzeciej przed nami takie ciekawe obszary życia jak: 9. <b>Jedyny motyw</b>, 10. <b>Odkupowanie czasu</b> i 11. <b>Jedzenie i picie</b>. Z dzisiejszych rozważań życzę nam wszystkim błogosławieństwa Bożego!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dzien-z-bogiem-czesc-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11081</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
