<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ziemia Kanaan &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/ziemia-kanaan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Thu, 15 Jun 2023 15:28:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Wyjście z Egiptu &#8211; czego chrześcijanie mogą się nauczyć z tej historii</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/wyjscie-z-egiptu-czego-chrzescijanie-moga-sie-nauczyc-z-tej-historii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wyjscie-z-egiptu-czego-chrzescijanie-moga-sie-nauczyc-z-tej-historii</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/wyjscie-z-egiptu-czego-chrzescijanie-moga-sie-nauczyc-z-tej-historii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jun 2023 15:28:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[etam]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia jana]]></category>
		<category><![CDATA[izrael na pustyni]]></category>
		<category><![CDATA[izrael w egipcie]]></category>
		<category><![CDATA[morze czerwone]]></category>
		<category><![CDATA[niewola egipska]]></category>
		<category><![CDATA[prawda]]></category>
		<category><![CDATA[ramses]]></category>
		<category><![CDATA[sukkot]]></category>
		<category><![CDATA[wyjście izraela z egiptu]]></category>
		<category><![CDATA[wyjście z egipt]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10106</guid>

					<description><![CDATA[Niektóre myśli na temat wyjścia Izraelitów z Egiptu. Wykład wygłoszony przez brata Oleksandra Chilczuka na konwencji ŚRM &#8222;Epifania&#8221; w Miętnem, 29.08.2015 r. Księga Wyjścia 12:34,37-39 &#8211; &#8222;Wtedy lud zabrał ciasto swoje, zanim się zakwasiło, dzieże swoje, owinięte w szaty, niosąc je na swoich ramionach. Synowie izraelscy wyruszyli z Ramses do Sukkot w liczbie około sześciuset <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/wyjscie-z-egiptu-czego-chrzescijanie-moga-sie-nauczyc-z-tej-historii/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-10107" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/wyjscie-z-egiptu.jpg" alt="" width="400" height="282" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/wyjscie-z-egiptu.jpg 1423w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/wyjscie-z-egiptu-300x211.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/wyjscie-z-egiptu-1024x722.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/wyjscie-z-egiptu-768x541.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Niektóre myśli na temat wyjścia Izraelitów z Egiptu. Wykład wygłoszony przez brata Oleksandra Chilczuka na konwencji ŚRM &#8222;Epifania&#8221; w Miętnem, 29.08.2015 r.</p>
<p>Księga Wyjścia 12:34,37-39 &#8211; <span style="color: #000080;">&#8222;Wtedy lud zabrał ciasto swoje, zanim się zakwasiło, dzieże swoje, owinięte w szaty, niosąc je na swoich ramionach. Synowie izraelscy wyruszyli z Ramses do Sukkot w liczbie około sześciuset tysięcy mężów pieszych oprócz dzieci. A szło z nimi także mnóstwo obcego ludu i trzody, i bydła, bardzo liczny dobytek. A z ciasta, które wynieśli z Egiptu, napiekli niekwaszonych placków, gdyż nie zdążyło się zakwasić, zostali bowiem wypędzeni z Egiptu, a nie mogąc zwlekać nie przygotowali sobie zapasów.&#8221;</span></p>
<p>Księga Wyjścia 13:17-18,20 &#8211; <span style="color: #000080;">&#8222;A gdy faraon wypuścił lud, nie prowadził ich Bóg drogą do ziemi Filistynów, chociaż była bliższa, bo pomyślał Bóg, że lud, przewidując walki, mógłby żałować i mógłby zawrócić do Egiptu. Prowadził więc Bóg lud drogą okrężną przez pustynię ku Morzu Czerwonemu. A synowie izraelscy wyszli z ziemi egipskiej uzbrojeni. I wyruszyli z Sukkot, i rozłożyli się obozem w Etam, na skraju pustyni.&#8221;</span></p>
<p>Ewangelia wg św. Jana 8:31-32 &#8211; <span style="color: #000080;">&#8222;Mówił więc Jezus do Żydów, którzy uwierzyli w Niego: Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie. I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.&#8221;</span></p>
<p>Mówimy o uwolnieniu z niewoli egipskiej i Jezus Chrystus też mówi w jaki sposób my jako wierzący możemy zostać uwolnieni&#8230;</p>
<p><strong>Zachęcamy do wysłuchania wykładu!</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Upc8ZCIpM6E?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/wyjscie-z-egiptu-czego-chrzescijanie-moga-sie-nauczyc-z-tej-historii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10106</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy walczysz o Ziemię Obiecaną?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-walczysz-o-ziemie-obiecana</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Apr 2023 10:59:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrzest]]></category>
		<category><![CDATA[historia Izraela]]></category>
		<category><![CDATA[Izraelici]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[księga wyjścia]]></category>
		<category><![CDATA[Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się Bogu na służbę]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[uroczystość chrztu]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie kanaanu]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9951</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Celem naszego obecnego życia tutaj obecnie jest zdobycie udziału w Bożym Królestwie – nie traćmy nigdy z oczu tego co jest dla nas najważniejsze i podporządkowujmy wszystko osiągnięciu Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości&#8221; &#8211; zapraszamy do wysłuchania wykładu, którzy brat Bogdan Kwaśniewski wygłosił przed uroczystością chrztu na spotkaniu w Chełmnie, 1 października 2022 roku. Zobacz <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em><strong>&#8222;Celem naszego obecnego życia tutaj obecnie jest zdobycie udziału w Bożym Królestwie – nie traćmy nigdy z oczu tego co jest dla nas najważniejsze i podporządkowujmy wszystko osiągnięciu Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości&#8221;</strong> </em></span>&#8211; zapraszamy do wysłuchania wykładu, którzy brat Bogdan Kwaśniewski wygłosił przed uroczystością chrztu na spotkaniu w Chełmnie, 1 października 2022 roku.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Eiw_XHazsxs?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><big><strong>Zobacz też:</strong></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-1/">Ziemia obiecana, część 1</a></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-3/">Ziemia obiecana, część 3</a></big></p>
<p><strong>Czy walczysz o ziemię obiecaną?</strong></p>
<p><strong><em>Przypomnienie:</em></strong><br />
Jak pamiętamy ziemia Kanaan, ta która została obiecana Izraelowi była <strong>podzielona na 2 części.</strong> Przez tę ziemię przepływała rzeka Jordan więc koryto rzeki powodowało, że ziemia była podzielona na dwie części: wschodnią i zachodnią.</p>
<p>Wschodnia część Jordanu &#8211; naturę duchowa, a zachodnia natura ludzka.</p>
<p>Pokolenia zamieszkujące wschodnią część Jordanu przedstawią nam klasy ludu Bożego, które taką naturę duchową posiądą w końcowym efekcie czyli:</p>
<ul>
<li>Ruben – czyli MS, Gad – czyli WK, Manases – przedstawia nam klasy niespłodzone z ducha czyli SG i MG</li>
</ul>
<p>Ludzka natura:</p>
<ul>
<li>druga połowa pokolenia Manasesa, która leży po drugiej stronie Jordanu to POE</li>
<li>Pozostałe 9 pokoleń to klasa restytucyjna.</li>
</ul>
<p>Nas dzisiaj najbardziej będzie interesować połowa pokolenia Manassesa. Co zrobić, żeby tam się znaleźć?</p>
<p>Zanim rozpocznie się restytucja całego świata, ci którzy obecnie się poświęcają oddają swoją wolę Bogu rozpoczynają już dzisiaj <strong>swoją</strong> <strong>osobistą restytucję</strong>, żeby podnieść się w swoim charakterze na wyższy poziom, żeby przynieść Bogu owoce ducha i wykazać się ostatecznie wielką dojrzałością chrześcijańską.</p>
<p>Po drugiej stronie Jordanu mieszka bliźniacza połówka pokolenia Manasesa czyli klasy Godnych, które już mają charakter na wysokim poziomie więc podobieństwo tych dwóch części jednego pokolenia dotyczy podobieństwa w charakterze. Ostatecznie o tym czy ktoś będzie należeć do tego pokolenia czy nie zadecyduje efekt pracy nad charakterem.</p>
<p><strong>3 lekcje.</strong></p>
<p>1. Ukierunkowanie stale na <strong>jeden cel.</strong> Zdobycie ziemi obiecanej było celem tego narodu. To był ich główny cel – wynikający z obietnicy jaką Bóg dał Abrahamowi.</p>
<ul>
<li>Kiedy wychodzili z Egiptu to właśnie po to, żeby osiągnąć ten jeden cel.</li>
<li>Wszystko co po drodze się działo przez te 40 lat wędrówki po pustyni służyło tylko jednemu – przygotowaniu tego narodu do zdobycia tej ziemi i ostatecznie osiedlenie się na niej wtedy kiedy już nadszedł na to czas.</li>
</ul>
<p>A więc celem jest Ziemia Kanaan.</p>
<p>Podobnie w sensie duchowym powinno być z nami. Wszystkie sprawy powinniśmy podporządkować temu jednemu celowi, który powinien być nadrzędny, ponad wszystkim &#8211; ponad wszystko <strong>szukajcie Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości.</strong></p>
<p>Dlaczego nie mówi po prostu szukajcie Królestwa Bożego? Bo chce zwrócić uwagę właśnie na charakter &#8211; sprawiedliwość to nic innego jak sprawiedliwy charakter. Jego sprawiedliwość czyli &#8211; standard doskonałej miłości do Boga i do człowieka – chrześcijanin szuka sprawiedliwości czyli rozwija tę sprawiedliwość w sobie zbliża się do doskonałości (wysoki poziom) a ostatecznie stanie się absolutnie doskonały.</p>
<p>Jonatan Edwards – <em>„Prawdziwy i wierny chrześcijanin nie czyni swego poświęconego życia czymś przypadkowym. Jego życie jest przedmiotem Jego wielkiej troski. Tak jak zajęciem żołnierza jest walka tak zajęciem chrześcijanina jest upodobnienie się do Chrystusa.”</em></p>
<p>Apostoł Paweł mówi – ale jedno czynię! Staram się bardzo usilnie o jedno: skupiam całą uwagę na tym, co przede mną, i zdążam wytrwale naprzód co celu &#8211; ku wyznaczonej mecie…</p>
<p>To znaczy właśnie to, że miał jeden cel…wszystko podporządkowywał jednemu celowi jakim był doskonały charakter, który gwarantował mu zbawienie w ostatecznym tego słowa znaczeniu.</p>
<p>Życie dziecka Bożego możemy podzielić na trzy etapy – początek poświęcenia, cały długi środek, który trwa dłuuugi czas – treść naszego życia i koniec, wtedy kiedy chrześcijanin dobiega już do mety i zdobywa tą upragnioną nagrodę. Te trzy etapy możemy zobaczyć w święcie przaśników z których pierwszy i ostatni dzień (początek i koniec) były uroczyste, świąteczne czyli naprawdę wyjątkowe a środkowe pięć dni były po prostu zwykłe.</p>
<p>Początek to nic innego jak piękny start, pierwsza miłość, szybkie postępy – pierwszy z 7 dni święta przaśników i tak to Bóg ułożył, że początek musi być dobry i uroczysty. Musi być ten impuls, który spowoduje, że chrześcijanin dostanie wiatru w skrzydła.</p>
<p>I podobnie na koniec – zwycięski chrześcijan, którego życie dochodzi do mety i jest radość, jak on się musi czuć – jeszcze lepiej niż na początku – wyjątkowy czas bo…te CEL do którego zmierzał w końcu osiągnął.</p>
<p>1 Piotra 1:8,9 &#8211; Dlatego też uradujecie się kiedyś radością niewysłowioną i wspaniałą (uroczysty siódmy dzień święta przaśników), kiedy dojdziecie do tego, co stanowi cel waszej wiary, to jest do zbawienia waszych dusz.</p>
<p>Między pierwszym i ostatnim dniem mamy długi środek, który nie jest uroczysty ale przeważa w nim pustynia&#8230;trudności, przeszkody i ciernie …wąska droga…</p>
<p>I to jest moment gdzie może pojawić się dla chrześcijanina zagrożenie… Dla niektórych ten okres z czasem zaczyna powodować zmęczenie &#8211; szara rzeczywistość, chrześcijańska rutyna, pewne rzeczy wykonują machinalnie, bez zbytniego zastanawiania się i bez szczególnego entuzjazmu.</p>
<p>– postawa tego narodu właśnie w czasie kiedy zmierzają do tej wspaniałej krainy:</p>
<ul>
<li>Znużenie a wraz ze znużeniem szemranie i narzekanie, a potem na odwrót narzekanie i szemranie – moje postanowienie poranne…</li>
<li>Pojawia się nie tylko niechęć do dalszej drogi ale chęć powrotu do Egiptu.</li>
<li>Pokarm, który w cudowny sposób zsyła im Bóg &#8211; Manna przestaje im smakować. Przypominają sobie co jedli w Egipcie w niewoli, wolą żyć w niewoli z dobrym jedzeniem niż Bogiem.</li>
<li>Pojawia się również bałwochwalstwo…</li>
</ul>
<p>a przecież celem była ziemia obiecana, co się stało, że gdzieś po drodze zgubili cel i sens swojej podróży – stracili</p>
<p>Więc zwróćmy uwagę czy czasem w naszym życiu nie pojawia się coś podobnego, czyli postawy:</p>
<ul>
<li>Czy chrześcijanin zaczyna narzekać na swój los,</li>
<li>prawda traci swój smak, a świat ze swoimi atrakcjami, rozrywkami, gadżetami, przedstawia się jako przyjemna alternatywa dla tej szarej codzienności…</li>
<li>słabnie nasz kontakt z Biblią i Bogiem,</li>
<li>albo że może wkrada się ta szara rzeczywistość albo chrześcijańska rutyna,</li>
</ul>
<p>Zaczynamy gubić z oczu cel naszej drogi… zapominamy o tym dokąd zmierzamy, po co tu żyjemy, czemu ma służyć to wszystko co Bóg nam dał i do czego nas powołał…zaczynamy zajmować się innymi rzeczami, zaczynamy myśleć innymi kategoriami – to jest stan bardzo niekorzystny, który może doprowadzić nie tylko do braku rozwoju ale do takiego kroku wstecz.</p>
<p>Gdyby Apostoł Paweł poświęcał cały czas na szycie namiotów…. bracie Pawle… czy szycie namiotów to jest cel Twojego życia?</p>
<p>On ma jeden cel, nie kilka i jest zdeterminowany żeby swój cel osiągnąć, nie traci go z oczu ani na chwilę.</p>
<p>Któż nas oddzieli od miłości Chrystusa? Ucisk, udręka czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?</p>
<p>Te rzeczy, które apostoł Paweł wymienia to rzeczy które z reguły są w stanie zatrzymać kogoś na drodze do Królestwa… nic mnie nie zatrzyma, nic z tych rzeczy nie odłączy mnie od miłości Chrystusa, nie zrezygnuję&#8230; I to jest nasz wzór …</p>
<p>Jan Wesley: <strong>Wszystkie rzeczy oceniam tylko z perspektywy ceny jaką uzyskają w wieczności.</strong></p>
<p><strong>2. Jak tę ziemię obiecaną zdobyć?</strong></p>
<p>Mieszkańcy tej ziemi byli ludźmi wysokiego wzrostu. Olbrzymi ludzie – przez normalnych ludzi &#8211; nie do pokonania. Og król Baszanu to jeden z najwyższych przedstawicieli tych narodów.</p>
<p>5Moj. 3:11 &#8211; Gdyż ów Og, król Baszanu. był ostatnim z rodu olbrzymów; wszak jego grobowiec, grobowiec żelazny znajduje się w Rabbat synów Ammonowych, a m.a dziewięć łokci długości, cztery łokcie szerokości według zwykłego łokcia męskiego.</p>
<p>Ten człowiek mógł mieć nawet około 4 metry wzrostu.</p>
<p>Oprócz niego znajdowali się tam inni wielcy ludzie, synowie Anaka:</p>
<p>4 Moj. 13:34 &#8211; Widzieliśmy też tam olbrzymów, synów Anaka, z rodu olbrzymów, i wydawaliśmy się sobie w porównaniu z nimi jak szarańcza, i takimi też byliśmy w ich oczach.</p>
<p>Przed nimi potężne olbrzymie istoty, przy których czują się jak szarańcza koniki polne, które przez nieuwagę można zdeptać.<br />
Kananejczycy to byli ludzie nie do pokonania. Izraelici o własnych siłach nie byli w stanie pokonać Kananejczyków i właśnie z tej perspektywy oceniali swoje szanse na zwycięstwo, że są one zerowe. Cały problem Izraela w tamtym czasie polegał na tym, że oni patrzyli na tą sprawy z własnej ludzkiej perspektywy.</p>
<p>Spojrzenie na tą sytuację z ludzkiej perspektywy powoduje zwątpienie, lęk, obawy niepewność, obojętność i rezygnację.</p>
<p>Ale można spojrzeć na te narody z innej perspektywy: Boskiej…</p>
<p>Z ludzkiej perspektywy sprawa jest przegrana już na samym początku, natomiast z Boskiej perspektywy jest dokładnie odwrotnie &#8211; sprawa jest wygrana na 100%. Dlaczego? Bo w tej walce towarzyszy Ci istota, której nie można pokonać.</p>
<p>Izrael podejmuje walkę i pokonuje te silne rosłe narody. Wtedy kiedy walczy mocą Bożą.</p>
<p>Boska perspektywa w:</p>
<p>5 Moj. 9:1-3 – Słuchaj, Izraelu! Ty przekroczysz dziś Jordan, aby wejść i podbić narody większe i potężniejsze od ciebie, i zdobędziesz miasta wielkie i obwarowane aż pod niebiosa; Pokonasz wielki i rosły lud, Anakitów, których znasz i o których słyszałeś: Któż sprosta synom Anaka? Ale dziś poznasz, że Pan, Bóg twój, przechodzi przed tobą jak trawiący ogień. On ich wytępi i On ich powali przed tobą, a ty szybko ich wypędzisz i wygubisz, jak ci przyrzekł Pan.</p>
<p>5Moj. 8:6,7,17,18 &#8211; Gdyż Pan, Bóg twój, wprowadza cię do ziemi pięknej, do ziemi, gdzie bystre rzeki i źródła tryskają w dolinie i na górze; …w.17 &#8211; Abyś nie mówił w swoim sercu: Moja moc i siła mojej ręki zdobyła mi to bogactwo. Pamiętaj, że to Pan, Bóg twój, daje ci siłę do zdobywania bogactwa, aby potwierdzić swoje przymierze, które poprzysiągł twoim ojcom, jak się to dziś okazuje.</p>
<p>Kim są te wielkie potężne narody kananejskie w naszym życiu? To nasi najwięksi wrogowie…grzech, błąd samolubstwo i światowość mieszkańcy naszych umysłów i serc. Którzy są tak silni, że sami o własnych siłach nigdy ich nie pokonamy. Możemy to uczynić jedynie Bożą mocą, Bożym sposobem.</p>
<p>Wiele złych cech – są bardzo rozrośnięte – jak synowie Anaka, potężni i rozwinięci przez wiele pokoleń naszych przodków pielęgnowani a również i przez nas samych.</p>
<p>Grzech we wielu jego formach, takich jak niewdzięczność, niewierność, nieposłuszeństwo, nienawiść, kradzież – również dobrego imienia, kłamstwo…</p>
<p>Samolubstwo np. zbytnia miłość dobrej opinii o sobie, miłość do wygód, przesadnej samoobrony, przewrażliwienie na swoim punkcie, egoizm, egocentryzm.</p>
<p>Także światowość, duch tego świata, chęć posiadania, bycia kimś w tym świecie, podążania zgodnie nurtem tego świata, uczestniczenie w życiu tego świata, bycia cichym fanem tego co świat robi.</p>
<p>Powinniśmy zabić ich – wykorzenić, pozbyć się ich… Jak mogę to zrobić? Wyłącznie mocą Bożą!!!</p>
<p>Kiedy jestem słaby wtedy jestem mocny! – jestem świadomy, że sam nie dam rady i muszę oprzeć się w tej walce na Bogu</p>
<p>Wielki wojownik filistyński Goliat. Wielkość Goliata była niczym wobec wielkości wszechmogącego Boga. Dawid nie bał się Goliata, bo znał swojego Boga i znał Jego moc.</p>
<p>Ty idziesz przeciwko mnie z mieczem, włócznią i tarczą, a ja idę przeciwko tobie w imię Pana Zastępów, Boga wojsk izraelskich, któremu ubliżałeś.</p>
<p>Dawid nie idzie we własnym imieniu, idzie w imię Pana Zastępów, Boga wojsk izraelskich.</p>
<p>My też walczymy przeciwko narodom kananejskim? O własnych siłach czy korzystamy z mocy Bożej?</p>
<p>Spurgeon – <strong>nie ma takiej formy grzechu, która Cię zniewala, której Chrystus nie mógłby usunąć.</strong></p>
<p>2Kor. 4:7 &#8211; moc, która wszystko przewyższa, jest z Boga, a nie z nas.</p>
<p>Co to znaczy korzystać z mocy Bożej w naszym życiu? Kiedy Bóg udziela nam swej mocy? Bóg udziela nam swej mocy kiedy się staramy i robimy wszystko co w naszej mocy i kiedy okazujemy Mu posłuszeństwo.</p>
<p>Izraelici nie siedzieli i nie czekali bezczynnie aż Bóg usunie te narody.</p>
<p>Bóg mówi ja będę z Tobą ja Ci udzielę mocy ja Ci pomogę ale Ty musisz też coś zrobić bo inaczej to nie zadziała Ty musisz też się starać Ty musisz podejmować wysiłek.</p>
<p>Musisz przemagać swoją słabość, przemagać swój grzech, przemagać swój lęk, przemagać swoje nawyki i światowość. To nie będzie się działo samo.</p>
<p>Spurgeon – <strong>nasze ograniczenia są Bożymi możliwościami.</strong></p>
<p>Aktywne poświęcenie – zaangażowanie się w sprawy duchowe – nie bierne oczekiwanie aż coś się w moim życiu zmieni…. A druga rzecz &#8211; POSŁUSZEŃSTWO.</p>
<p>5Moj. 11:8 &#8211; Przestrzegajcie więc wszystkich przykazań, które Ja wam dzisiaj daję, abyście się wzmocnili, poszli i posiedli ziemię, do której ciągniecie, aby ją wziąć w posiadanie.</p>
<p>Wierzę, Bóg będzie mnie wspierał to co z tym robię…Czy zrobię krok posłuszeństwa w kierunku objawienia tej mocy czy robię krok w przeciwnym kierunku tam gdzie Boża moc już nie zadziała. Nie możemy prosić Boga by Bóg w nas coś zmienił a za chwilę robimy coś co zupełnie temu przeczy.</p>
<p>Bóg nie będzie nikogo umacniał w jego lenistwie, w zaniedbywaniu czytania słowa Bożego, w zaniedbywaniu społeczności braterskiej, nie będzie też nas umacniał wtedy kiedy folgujemy swoim słabościom i nie walczymy z nimi wystarczająco stanowczo.</p>
<p>A kiedy będzie nas umacniał? Wtedy kiedy zajmiemy odwrotną postawę.</p>
<p>Ef. 6:10 – Na ostatek kilka słów zachęty – korzystajcie z mocy naszego Pana, a wtedy również Wy będziecie mocni.</p>
<p>George Muller – <strong>siła naszego duchowego życia będzie wprost proporcjonalna do miejsca jakie Biblia zajmuje w naszych myślach i naszym życiu.</strong></p>
<p><strong>3. właściwe rozpoznanie swoich wrogów.</strong></p>
<p>Jozue 9:1- 14 – incydent z Gibeonitami</p>
<p>Gibeonici zdawali sobie sprawę, że mimo swej potęgi militarnej i wielkości miasta nie zdołają przeciwstawić się Izraelitom, gdyż za nich walczy Bóg.</p>
<p>Przebrali się więc wędrowców z dalekiego kraju. Izraelici na początku podejrzewali jakiś podstęp ale ostatecznie uznali pokazane im dowody, po czym zawarli z Gibeonitami przymierze, że zostawią ich przy życiu.</p>
<p>Jaki błąd popełnił Izrael ? Usiedli do wspólnego posiłku i zawarli przymierze…</p>
<p>w. 14 – ale wyroczni Pana nie pytali..</p>
<p>Nie zapytali Pana o to, co powinni zrobić. Do tej pory pytali ale tym razem tego nie zrobili.</p>
<p>Nie odróżnili wroga od sprzymierzeńca z powodu podstępu jaki zastosował ich wróg.</p>
<p>Dobrze jest umieć rozróżnić kto jest moim wrogiem a kto przyjacielem. Umieć nazwać te rzeczy w moim sercu i umyśle, że to jest złe a to jest dobre. Rozróżnić czym różni się nienawiść od miłości i że obłuda jest czymś złym a szczerość to właściwa cecha.</p>
<p>Czy można pomylić: miłość do bliźniego od miłości do samego siebie od samolubstwa? szczerość z tupetem? Życie wg litery słowa Bożego od życia wg ducha?</p>
<p>Ten incydent z Gibeonitami pokazuje, że możemy zostać oszukani… a dokładnie: możemy sami siebie oszukiwać…dzieje się tak z powodu podstępnego charakteru grzechu jaki mieszka w naszym sercu i powoduje że nasze własne serce jest zwodnicze…<br />
To naturalna reakcja obronna niedoskonałego człowieka – lubimy siebie widzieć w lepszym świetle niż jesteśmy. Ale taka postawa nie jest dobra, ponieważ wówczas nie traktujemy Kananejczyków jak wrogów tylko jak przyjaciół…i zawieramy z nimi przymierze.<br />
Boża wyrocznia – jeśli się zapytasz wyroczni Bożej, to Bóg Ci powie, że pewne złe cechy Twojego charakteru to przebrane wady, które udają zalety i może za takie je postrzegasz.</p>
<p>Wyrocznia to nic innego jak Słowo Boże, duch i opatrzności. Apostoł Jakub mówi nam, że słowo Boże jest jak zwierciadło – można się w nim przejrzeć i zobaczyć swoje odbicie, to jak naprawdę wyglądamy.</p>
<p>A więc dzięki słowu Bożemu można odzyskać prawidłowe spojrzenie na wszystko co nas otacza &#8211; ale również zobaczyć siebie we właściwym świetle. Możemy poddać krytyce Słowa Bożego nasze postawy w różnych życiowych sytuacjach.</p>
<p>Paul Beauchamp &#8211; <strong>„Zgłębiając biblijne księgi uczymy się rozumieć nasze własne życie”</strong>.</p>
<p>Czy potrafimy ocenić samych siebie, widzieć siebie we właściwym świetle z waszymi wadami i zaletami?</p>
<p>Czy potraficie wymienić trzy swoje zalety i trzy swoje wady? Czy potrafimy wymienić wszystkie nasze dobre i złe cechy charakteru, skłonności, słabości i mocne strony? Bo jeśli potrafimy wymienić tylko 3 to oznacza, że albo jesteśmy bliscy doskonałości albo co jest zdecydowanie bardziej prawdopodobne nie znamy siebie wystarczająco dobrze.</p>
<p><strong>Podsumowanie:</strong><br />
1. Celem naszego obecnego życia tutaj obecnie jest zdobycie udziału w Bożym Królestwie – nie traćmy nigdy z oczu tego co jest dla nas najważniejsze i podporządkowujmy wszystko osiągnięciu Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości.<br />
2. Nie jesteśmy w stanie dokonać wewnętrznej przemiany o własnych siłach. Grzech, błąd samolubstwo i światowość są zbyt silni. I chociaż powinniśmy dać z siebie wszystko to złe cechy naszych charakterów możemy pokonać jedynie Bożą mocą.<br />
3. Bóg przez swoje słowo, ducha i opatrzności daje nam również właściwe poznanie samego siebie. Rozpoznanie i ocena tych rzeczy, mieszkańców naszego umysłu i serca, które musimy usunąć i pokonać jest bardzo ważna, bo w przeciwnym wypadku one pokonają nas.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9951</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zdobycie Jerycha</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zdobycie-jerycha</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2023 21:26:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Achan]]></category>
		<category><![CDATA[Akan]]></category>
		<category><![CDATA[antytypy]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa pod Jerychem]]></category>
		<category><![CDATA[Jerycho]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[księga jozuego]]></category>
		<category><![CDATA[mury Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[praca nad charakterem]]></category>
		<category><![CDATA[Rachab]]></category>
		<category><![CDATA[Rahab]]></category>
		<category><![CDATA[stary testament]]></category>
		<category><![CDATA[typy biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycie Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9834</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;On niezachwianie wierzył, że Bóg pomoc swą mu da, okaże wszystkim Swoją moc, zburzy mury Jerycha&#8221; &#8211; tak brzmią słowa pieśni &#8222;Jozue zdobył wielkie miasto Jerycho&#8221;, która nieprzypadkowo rozpoczęła nasze spotkanie biblijne 8 lutego 23 r. Tematem prezentacji było bowiem tym razem &#8222;Zdobycie Jerycha&#8221;, a więc szósty i siódmy rozdział Księgi Jozuego. Nie jest to <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>&#8222;On niezachwianie wierzył, że Bóg pomoc swą mu da, okaże wszystkim Swoją moc, zburzy mury Jerycha&#8221;</em></span> &#8211; tak brzmią słowa pieśni <strong>&#8222;Jozue zdobył wielkie miasto Jerycho&#8221;</strong>, która nieprzypadkowo rozpoczęła nasze spotkanie biblijne 8 lutego 23 r. Tematem prezentacji było bowiem tym razem &#8222;Zdobycie Jerycha&#8221;, a więc szósty i siódmy rozdział Księgi Jozuego.</p>
<p>Nie jest to łatwy fragment Biblii i nawet wielu wierzących nie za bardzo wie, po co miałoby czytać o tych bitwach. I dlatego właśnie spróbujemy dzisiaj pokazać, że można w tej historii znaleźć wiele cennych myśli dla tych, którzy chcieliby podążać za Jezusem i zło zwyciężać&#8230; Dobrem. Myślę, że znajdziemy tu wiele wskazówek, ale najpierw będziemy musieli ustalić pewien klucz, jak taki tekst w ogóle czytać:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/T1e2sm2S2bQ?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>My oczywiście będziemy mówić o symbolicznym zdobywaniu Jerycha, które może się dokonać w naszym własnym życiu. Z tego powodu, choć sięgamy do historii z Księgi Jozuego, rozdział 6, to jednak nasz główny werset biblijny to Księga Przypowieści Salomona 16:32 –<u> „Więcej wart jest cierpliwy niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.” </u>Kto podjął starania, żeby zmienić coś w sobie, ten na pewno rozumie te słowa. Pewien rabin z XIX wieku, Izrael Salanter, powiedział: <u>„Trudniej jest zmienić jedną cechę swojego charakteru niż przestudiować cały Talmud”</u>. Tu więc mamy pierwszy trop o jakim zdobywaniu Jerycha będzie mowa.</p>
<p>Mówimy o historii ze Starego Testamentu, ale szukamy w niej zapowiedzi lub typu na przyszłość. Greckie &#8222;typos&#8221; to słowo oznaczające właśnie znak, wzór, przykład, zapowiedź i typ. Mamy tutaj na slajdzie przykład jak pewne czyny ludu izraelskiego w drodze do ziemi obiecanej były typami. Apostoł Paweł w 1 do Koryntian 10:6,11 zapisał &#8211; <u>„Stało się zaś to wszystko, by mogło posłużyć za przykład [typos] dla nas, abyśmy nie pożądali złego, tak jak oni pożądali … wszystko to przydarzyło się im jako zapowiedź [typos] rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów.”</u></p>
<p>Widzimy sporo takich typów albo zapowiedzi w Starym Testamencie. Abraham przedstawia nam często Boga. Żony Abrahama przedstawiają przymierza, czyli pewne związki, które Bóg zawierał z ludźmi. Izaak – przedstawia naszego Pana Jezusa, a Rebeka – czyli żona, którą znaleziono dla Izaaka, przedstawia kościół lub oblubienicę Chrystusa. I tak dalej i tak dalej. Typy to więc ogólnie różne wydarzenia, osoby i rzeczy mają swoje odpowiedniki w przyszłych wydarzeniach, osobach i rzeczach.</p>
<p>Około 450 lat przed naszą historią o Jerychu Biblia opisuje zniszczenie Sodomy. List Judy i 2 List Piotra pokazują nam, że te wydarzenia też były „przykładem” lub typem. Zniszczenie Sodomy i Gomory jest zapowiedzią ostatecznego zniszczenia bezbożnych świadomych i niepokutujących grzeszników w gehennie, we wtórej śmierci. I ta historia dla wielu stała się takim przysłowiowym „kamieniem potknięcia się”. Powodem by odrzucić Boga. Dla wielu to zniszczenie Sodomy przez Boga to przykład jego nienawiści. Wielu sądzi, że Bóg najpierw zniszczył tych ludzi, a później wtrącił ich na zawsze do piekła na wieczne męki. Inni uważają, że skoro ci ludzie zginęli z Bożego wyroku, no to nie ma już dla nich nadziei, już są osądzeni i nigdy już nie powstaną.</p>
<p>W Biblii mamy jednak bardzo wyraźne dowody, że ci ludzie &#8211; tak jak ludzie z Jerycha &#8211; będą obudzeni z grobów i wezmą udział w „czasach odnowienia wszystkich rzeczy”, gdy będzie na ziemi panował Chrystus. Mamy co do tego zupełną pewność, bo jak mówi List do Hebrajczyków 2:9 nasz Pan oddał swoje życie za wszystkich ludzi, „za wszystkich”, a więc także za nich. A dodatkowo mamy bardzo wyraźne wersety, które mówią, że „w dniu sądu lżej będzie ziemi sodomskiej” niż Kafarnaum i faryzeuszom. Będzie im łatwiej bo ich świadomość grzechu była mniejsza. I bezpośrednio prorocy, jak cytowany na slajdzie Ezechiel, mówili o tym, że dzieci Sodomy będą wskrzeszone, że „wrócą do swego poprzedniego stanu”.</p>
<p>Jak czytamy w Księdze Rodzaju wyrok na mieszkańców Kanaanu (a więc i na Jerycho) był dawno ustalony. Czyniono tam wiele rzeczy, które nie podobały się Bogu. Stosowano czary, wróżby, kontaktowano się z duchami, rzucano zaklęcia. Wielka była niemoralność tych ludów.</p>
<p>Jednym z największych grzechów Kananejczyków było ofiarowanie dzieci Molochowi. Czytamy o tym w 5 Mojżeszowej 12:31 – „Nie uczynisz tak wobec Pana, Boga swego, bo to wszystko, czym brzydzi się Pan i czego nienawidzi, oni swym bogom czynili, nawet swych synów i córki na ogniu palili dla swych bogów.” I jak czytamy Bóg nienawidzi takich praktyk. Ale myślę, że podobnie też Bóg nienawidzi poglądu o „wiecznych mękach” dla kogokolwiek. Jest fragment, który mówi, że takie rzeczy nawet nie przyszły Bogu na myśl.</p>
<p>Z opisów Biblii dochodzę do wniosku, że zniszczenie Sodomy i Jerycha byli skróceniem deprawacji tych ludów, że było to danie tym ludziom większej szansy na zdobycie życia wiecznego w tysiącletnim Królestwie. Warto wiedzieć i powtarzać dalej, że jest dla nich wciąż nadzieja i że będą jeszcze chwalić Boga za jego łaskę. Jak czytamy u Sofoniasza: „Bóg przywróci narodom czyste wargi, aby wszyscy wzywali imienia Pana i służyli mu jednomyślnie”.</p>
<p>Możemy tu na chwilkę spojrzeć jeszcze do Ewangelii Jana, rozdział 10. Siostra Iza pytała o werset 9, „ja jestem bramą; jeśli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony; i wejdzie, i wyjdzie – i znajdzie pastwisko”. Więc mamy tu Jezusa, który jest i pasterzem i bramą dla owiec. To znaczy, że tylko przez wiarę w Niego, w jego moc jako Zbawiciela i naszego Pana, możemy wejść do Bożego odpoczynku. Po drugie ten zwrot „wejdzie i wyjdzie” znaczy, że Bóg będzie błogosławił takiej osobie w Chrystusie w całym życiu. To taki idiom, który mamy często w Psalmach. Np. Psalm 121:8 – „Jahwe będzie strzegł twojego wyjścia i przyjścia (albo: wejścia i wyjścia, jak mówią inne przekłady) – odtąd aż na wieki”. Czyli Bóg będzie błogosławił wiernym cały czas – na każdej drodze życia. I kolejna obietnica dla wiernych – pastwisko, które oznacza pokarm Słowa Bożego, prawdę, której Bóg nam dostarcza przez Pana Jezusa. I taki jest stan wiernych dzisiaj. Ale werset 16, Jana 10:16 dodaje jeszcze słowa Pana Jezusa: „Mam też inne owce, które nie są z tej owczarni, je też muszę przyprowadzić”. No i naprawdę Pan Jezus te owce przyprowadzi, bo czytamy w Biblii, że ostatecznie błogosławione będą wszystkie narody ziemi, w tym także mieszkańcy Sodomy i Jerycha. Możemy tu jeszcze przytoczyć Psalm 86:9 – „Wszystkie narody, które stworzyłeś, przybędą i pokłonią się przed Twoim obliczem, Panie, i oddadzą chwałę Twojemu imieniu”.</p>
<p>Przechodzimy do naszej historii. Tak jak w Sodomie Bóg przedstawił „wtórą śmierć”, tak coś zupełnie innego przedstawił w zniszczeniu Jerycha. Przypomnijmy tekst motta Przypowieści Sal. 16:32: „Więcej wart jest <b>cierpliwy</b> niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.” Bóg oczywiście sam mógł zniszczyć Jerycho, ale nie zrobił tego, bo zdobywanie Jerycha miało pokazywać coś innego w Boskim planie. Pokazuje to jak pod wodzą Pana Jezusa mamy toczyć walkę i niszczyć w nas samych to co złe. Dokonuje tego nowy umysł, wola i serce, które otrzymuje od Boga. Przez przyjmowanie Słowa Bożego rodzą się w nas nowe myśli, nowe uczucia i nowe pragnienia.</p>
<p>Cała historia o Jerychu jest oczywiście zapisana w Księdze Jozuego, szczególnie rozdział 6 (i kawałek 7-go). Nie będziemy jej całej czytali. Zachęcam do tego jako zadanie domowe, by porównać sobie to, co mówimy z całym tekstem biblijnych. Omówimy sporo szczegółów tej historii.</p>
<p>Jak wiadomo wodzem Izraela w tej bitwie był „Jozue”, a naszym „wodzem zbawienia” jest „Jezus”. Tak naprawdę chodzi o jedno żydowskie imię: „Jehoszua” lub „Jeszua”, co znaczy „Jahwe jest zbawieniem”. Nasz Jozue, Jehoszua, to najlepszy wódz. W każdej walce życia powinniśmy pamiętać, że Jezus jako wódz zbawienia jest po naszej stronie. Jest o wiele lepszym wodzem niż Jozue. I ten wódz, Pan Jezus, chce nas poprowadzić do zwycięstwa. Tego samego chce dla nas Bóg. Jeśli jest nam trudno, to przypominajmy sobie, że Bóg nie da ciężaru ponad siły i zawsze dla wyjście z doświadczeń, że wszystkie rzeczy będą działać dla naszego duchowego dobra.</p>
<p>W bitwie o Jerycho walczyli tylko obrzezani z Izraela. To też bardzo ważna myśl, bo obrzezanie jest w Biblii symbolem poświęcenia się Bogu na służbę, symbolem odcięcia lub wyrzucenia z serca człowieka miłości do grzechu, do samolubstwa i do „obecnego złego świata”. Bez przyjęcia Jezusa za swojego Pana i słuchania Go nie będzie możliwe zupełne zdobycie symbolicznego Jerycha.</p>
<p>Możemy przeczytać z Listu do Kolosan 2:11 – „I w Nim też otrzymaliście obrzezanie, nie z ręki ludzkiej, lecz Chrystusowe obrzezanie, polegające na zupełnym wyzbyciu się grzesznego ciała.” Do Rzymian Apostoł dodaje, że „prawdziwe obrzezanie to obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery”.</p>
<p>Takie symboliczne „obrzezanie” czyli poświęcenie się Bogu na służbę to piękna decyzja, ale w tym miejscu dopiero zaczyna się walka czyli zdobywanie Jerycha. Na drodze stoją Jerychończycy czyli wszystkie te naturalne, głównie grzeszne skłonności w naszym charakterze. Po naszej stronie – nowy umysł, wola i serce (czyli nowe Boże myśli i uczucia, które zaszczepił w nas Bóg). Ale jest też druga armia „skłonności”, które służą temu co złe. A pomiędzy armiami są mury Jerycha czyli ta cielesna woda, „stary człowiek”, cielesne pragnienia, które bronią dostępu do pokonania złych skłonności.</p>
<p>Starożytne Jerycho było jednym z najlepiej umocnionych miast, uznawane jest za jedno z najstarszych miast świata. Jak w ogóle zdobyć takie mury? Podobnie z nami – pojawiają się pytania: jak toczyć walkę z samym sobą? Czy to w ogóle możliwe żeby nad sobą zapanować? Nawet wady rosną w naszych głowach na wiele metrów jak mury Jerycha.</p>
<p>Ten Boski sposób na zdobycie miasta jest szokujący i dla Żydów i dla mieszkańców Jerycha. Izrael miał okrążać miasto raz na dzień i trąbić. Pomyślcie o tych ludziach w Jerychu. Kpiny, śmiech, ironia – może wołali: „no, podejdźcie do nas bliżej”. Taktyka ta wymagała od Izraela przede wszystkim wiary, że to chodzenie i trąbienie ma jakiś sens. Po drugie, wymagało to cierpliwości. Chodzili pierwszego dnia, chodzili drugiego dnia, trzeciego, czwartego… Rosło napięcie. Dzień piąty, szósty. W końcu Bóg nakazał, żeby siódmego dnia obejść to miasto siedem razy. I wtedy mury upadły.</p>
<p>Apostoł komentuje to wydarzenie. List do Żydów 11:30 – „Przez wiarę upadły mury Jerycha”. Bez wiary w odkupienie i w Boskie metody nie możemy nic zrobić, bo nie pozwoli nasz „stary człowiek”. Z drugiej strony, ta wiara nie musi być od razu wielka, ale wiara rośnie wtedy, kiedy jej używamy. Wiara rośnie właśnie w doświadczeniach i w kłopotach, jeśli patrzymy na Jezusa jako wodza. Apostoł Paweł mówi, że jest taki „obłok świadków”, wiele postaci, które mogą być przykładem. Ale musimy mieć ten „obłok świadków” w naszych sercach, a nie tylko na kartach Biblii. Izraelici chodzili wokół Jerycha z wiarą i mury Jerycha upadły.</p>
<p>Znaczenie wiary jest ogromne. Cuda, których dokonywał Jezus dotyczyły tych, którzy posiadali wiarę. Zasada naszego Pana była prosta: „Niech ci się stanie według twojej wiary”. Jezus nie patrzył kto to jest, ale jaką ma wiarę. Pomógł słudze setnika, trędowatemu, kobiecie kananejskiej… ale trzeba było wierzyć, że może tego dokonać.</p>
<p>Mocna wiara sprawia, że mury Jerycha upadają, ale mieszkańcy Jerycha nadal żyją. Każdy żywy mieszkaniec Jerycha to jakaś żywa skłonność albo myśl „starego człowieka”. Z chwilą poświęcenia się Bogu te myśli nie zginęły. Nasze ludzkie, grzeszne albo tylko samolubne pragnienia: one wciąż tu są. I nieraz one wydają się bardzo silne i potrafią nas bardzo męczyć, tak jak Jerychończycy porafią się bronić. Można porównać nową wolę do nowego prezydenta miasta. Został wybrany, rozpoczął rządy, ale musi wiele rzeczy do siebie dopasować, musi się zmierzyć się z wieloma kłopotami. Trzeba wprowadzić zmiany, a różne urzędy i mieszkańcy mogą być niechętni. I tak właśnie jest w człowieku, który od tej pory chce żyć dla Boga i zgodnie z Boża wolą a nie swoją. Ciało, stary człowiek, będzie się temu sprzeciwiało. Ale Biblia radzi, żeby walczyć „aż do krwi” (Żydów 12:4).</p>
<p>Święty Paweł w liście do Kolosan 3:5-9 daje listę naszych „Jerychończyków”, czyli rzeczy w nas, które musimy zniszczyć. Apostoł stwierdza: „Umartwiajcie [= dosłownie: zabijajcie] tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem, z powodu których przychodzi gniew Boży na dzieci nieposłuszeństwa …</p>
<p>I dalej. „ Niegdyś i wy postępowaliście podobnie, kiedy im się oddawaliście, ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych; nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego.” Wszystkie te złe rzeczy w nas muszą być potraktowane bardzo poważnie, tak jak Izraelici mieli bardzo poważnie potraktować wrogów z Jerycha. To, co jest grzeszne i samolubne ma zostać umartwione czyli zabite. To jest oczywiście praca całego życia. Stąd może te siódemki, które w Biblii pokazują zupełność, doskonałość. Ten podbój musi trwać aż do końca.</p>
<p>Mieszkańcy Jerycha żyją, jak więc ich pokonywać? Na pewno, żeby coś ulepszać, trzeba próbować. Przykład nauki jazdy na rowerze. Początki wcale nie będą łatwe. Będą upadki, ale praktyka czyni mistrza. Z drugiej strony, w bezruchu, bez żadnej pracy rosną tylko chwasty. Także aby z czegoś zrezygnować nie możemy pozwalać sobie, żeby to robić. Jeszcze dziś, jeszcze jutro.</p>
<p>Każda zaleta rozwija się, gdy będzie używana. A każda wada będzie słabnąć, jeśli będziemy stawiać jej opór.</p>
<p>Lecz i odwrotnie. Możemy rozwijać i praktykować wady, a nie zalety. Wtedy to Jerychończycy przeważają w tej bitwie.</p>
<p>Usprawiedliwienie z wiary, które pokrywa nasze braki, sprawia, że Chrystus staje przed nami i dzięki niemu Bóg ma z nami kontakt. BÓG NIE PRZYJĄŁ NAS JEDNAK PO TO, BYŚMY zostali grzeszni, lecz po to, by nas podnieść z tego grzechu. Brat Johnson napisał: &#8222;Im ciężej pracujemy, by wypełnić Boską wolę w nas i w tej części Jego dzieła nam powierzonej, tym większy jest nasz pokój i prawdziwy odpoczynek.&#8221;</p>
<p>W tej walce z samym sobą mamy trzy wielkie pomoce od Boga. Pierwsza z nich to Biblia. Druga z nich to Duch święty, którego nabywamy w relacji z Bogiem, z Jezusem i z braćmi i siostrami. Wiele razy to ktoś inny z wierzących pomaga nam podjąć dobrą decyzję lub zmienić coś w sobie. Trzecia pomoc to Opatrzność. Wg Biblii ta Opatrzność powinna uczynić nas spokojnymi jak małe dziecko blisko swojej mamy. Bóg Biblii mówi: „nie spotka cię nic złego”, „wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu”. Gdy nieraz wydaje nam się, że pewne rzeczy nam się nie udają, że ktoś zawinił w danej sprawie, to warto pamiętać, że wszystko jest w Bożych rękach i Bóg może odwrócić od nas każdą sytuację, która duchowo miałaby nam zaszkodzić.</p>
<p>Zbroja Boża pięknie pokazuje jakie pomoce mamy od Boga. Jest to temat na inny wykład, ale warto przypomnieć sobie szósty rozdział Listu do Efezjan. Co ważne, jedyną bronią naśladowcy Jezusa jest Słowo Boże i zwrot: „Napisano”. Nie mamy walczyć żadnymi innymi metodami, szczególnie nie mamy oddawać złem za zło. Cała reszta zbroi Bożej to nasza obrona i wyposażenie, które zapewnia nam Bóg. Ono musi być kompletne. Każdy element został po coś podany.</p>
<p>Gdyby podsumować te dwie armie walczące o Jerycho to po jednej stronie jest:</p>
<p>SZATAN &#8211; główny dowódca sił zła</p>
<p>Są jego GENERAŁOWIE – upadłe ciało i „obecny zły świat”</p>
<p>Są też 4 ODDZIAŁY ŻOŁNIERZY sił zła &#8211;</p>
<ol>
<li>BŁĄD (błędne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>GRZECH (grzeszne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>WŁASNA OSOBA albo SAMOLUBSTWO (samolubne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>ŚWIATOWOŚC (światowe myśli, zamiary, słowa i czyny, związane z obecnym porządkiem świata)</li>
</ol>
<p>po drugiej stronie:</p>
<p>PAN JEZUS CHRYSTUS &#8211; główny dowódca sił dobra</p>
<p>GENERAŁOWIE &#8211; Duch święty i Słowo Boże</p>
<p>I cztery ODDZIAŁY ŻOŁNIERZY:</p>
<ol>
<li>MĄDROŚĆ &#8211; mądre myśli, zamiary, słowa i czyny</li>
<li>SPRAWIEDLIWOŚĆ &#8211; sprawiedliwe myśli, zamiary, słowa i czyny</li>
<li>MIŁOŚĆ &#8211; myśli, zamiary, słowa i czyny wypływające z MIŁOŚCI</li>
<li>MOC &#8211; myśli, zamiary, słowa i czyny wypływające z MOCY, aby panować nad sobą i być w tym wytrwałym</li>
</ol>
<p>Co ciekawe, choć Izraelici mieli zniszczyć i spalić prawie wszystko w Jerychu, to pewne rzeczy i osoby miały być zachowane. Należały do nich naczynia złote, srebrne, miedziane i żelazne oraz Rachab i cała jej rodzina. Co te rzeczy oznaczają?</p>
<p>Te naczynia to wszystkie rzeczy, które posiadamy: te mniej i bardziej wartościowe. Wszystko to ma być odtąd oddane w służbie dla Pana i należeć do Niego (w historii to wszystko miało być złożone do „skarbca domu Pańskiego”) – nie wolno ich już używać samolubnie, gdyż odtąd jesteśmy tylko ich szafarzami. Kiedy oddajemy się Bogu, oddajemy Mu wszystko. Nie tylko oddajemy siebie, ale też to, co posiadamy. Tylko, że Bóg nie potrzebuje naszych telefonów, portfeli, komputerów ani niczego innego. On chce żebyśmy tego używali, ale w Jego służbie, pamiętając, że tak naprawdę od teraz my sami i wszystko, co mamy w rękach, należy do Boga.</p>
<p>Bóg kazał też zachować Rachab i jej rodzinę. Jak czytamy w Liście do Żydów: „Przez wiarę nierządnica Rachab nie zginęła razem z niewierzącymi, bo <b>przyjęła gościnnie wysłanych na zwiady</b>”. Jeśli Jerycho to nasza dusza czyli my sami, których chcemy podbić dla Boga, to co może być w nas takiego, co jest przydatne i przyjazne wobec Boga i jego sprawy. Można powiedzieć, że Rachab i jej rodzina pokazują, że są takie części naszej osobowości, które mogą się zmienić do tego stopnia, by zamiast być sługami szatana i grzechu, stały się sługami Chrystusa i ewangelii.</p>
<p>Rachab jako szczególnie wyróżniona pokazuje nasze pragnienie społeczności ze Stwórcą, nawet gdy go jeszcze nie znaliśmy. To nasza duchowość, „ziarenko wiary”. Rachab przyjęła wysłanników Jozuego gościnnie, tak jak najlepsze części naszej ludzkiej natury wypatrują Jezusa i przybliżają się do Jezusa – to właśnie one reagują na wezwanie Boga przez ewangelię, którą zwiastują wysłannicy Boga.</p>
<p>Lecz jest jeszcze rodzina Rachab. Brat Johnson, z którego opracowań korzystałem, stwierdza, że rodzina Rachab dobrze pokazuje różne nasze zdolności. To może być np. talent do opowiadania. Możemy go wykorzystać do opowiadania głupich i sprośnych żartów, ale możemy go użyć do głoszenia ewangelii. Talent do śpiewu można użyć do chwalenia szatana albo do chwalenia Jezusa. Znając języki obce możemy tłumaczyć dobre albo złe rzeczy. Jeśli mam samochód mogę jechać w dobre albo złe miejsca. Jeśli mam wpływ na kogoś może to być dobry albo zły wpływ. Dlatego z tych rzeczy nie mamy rezygnować, ale mamy ich używać w dobrej sprawie, mają być zachowane przy życiu, ale dla Bożej sprawy.</p>
<p>Ciekawy szczegół tej historii jest taki, że Rachab miała wywiesić z okna &#8222;czerwony sznur&#8221;, który miał ją ocalić. Żołnierze Jozuego mieli zobaczyć ten sznur zwisający z muru. Ten sznur pokazuje, że trwamy w przyjaźni z Bogiem i że chętnie go przyjmujemy (tak jak Rachab przyjęła posłów Jozuego). Czerwień pokazuje na ofiarę naszego Pana. Mamy tu więc piękny symbol odkupienia przez krew Jezusa. Rachab wywiesza czerwony sznur z wiarą. Nie patrzy na to, że może w czasie bitwy żołnierze Izraela nie będą patrzyli na ten sznur. Widać, że miała ona zaufanie do Boga i w to, że sznur będzie skuteczny, że sznur wystarczy. To pokazuje naszą wiarę w odkupienie i w to, że nasza wiara w to odkupienie będzie skuteczna dla naszego usprawiedliwienia z wiary.</p>
<p>Ogólnie mówiąc Izraelici spełnili nakaz Boga. Znalazł się jednak człowiek, który nie zastosował się do rozkazu Pana, żeby nie zabierać sobie nic z Jerycha. Nazywał się Achan i jest typem tych, którzy po poświęceniu miłują rzeczy tego świata i którzy skrycie popierają zło w swoim życiu. Efekty są takie jak w tej historii. Najpierw pojawiły się problemy wokół niego: Izrael przegrał bitwę, której przegrać nie powinien (trzy tysięcy Izraelitów pokonanych zostało przez kilkudziesięciu Kananejczyków). Potem dopiero doszło do objawienia, że to Achan postępował źle. Na pewno jest tu wielka przestroga. Jak czytamy w Liście do Rzymian 8:13 – „jeślibyście według ciała żyli, pomrzecie”. Z drugiej strony nie mamy się zniechęcać upadkami. Znów wracamy do przykładu jazdy na rowerze. To normalne, że będziemy się przewracać, że czasem będzie pod górkę. Chodzi jednak o to, żeby mieć szczere pragnienie, by czynić dobrze i szczery żal za grzechy. Bóg obiecuje, że przebaczy każdemu kto prawdziwie i z serca pokutuje za grzechy. Przestroga dotyczy więc brudzenia swojego sumienia. Nie mamy robić świadomie rzeczy, o których wiemy, że są złe; nie mamy ich tolerować i nie podejmować z nimi walki. Nie mamy ukrywać takich rzeczy przed Bogiem i przed drugimi. W taki sposób możemy powoli wejść na drogę Achana.</p>
<p>Pan Jezus powiedział: „Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą”. Dziś żyjemy w takim czasie, kiedy kamienie wołają. Jeszcze nie tak dawno uśmiechano się na myśl o upadku Jerycha. Traktowano to jako bajkę. Te czasy jednak minęły.</p>
<p>Pani archeolog Kathleen Kenyon, a także John Garstang i inni twierdzą, że mur Jerycha wynosił do 6 metrów wysokości, dookoła na zewnątrz wykopany był rów z wodą, a mur runął właśnie na zewnątrz. Prawdopodobnie trzęsienie ziemi (być może wywołane przez infradźwięki, a na pewno przez wiarę) sprawiło, że mur zawalił się do rowu. Zamiast muru i rowu Izraelici mieli więc przed sobą brukowaną drogę prosto do miasta! Ks. Jozuego 6:20 mówi: „Upadł mur na miejscu swoim, i wszedł lud do miasta, każdy naprzeciw miejscu, gdzie stał, i wzięli miasto”. Czy jak oddaje to przekład dosł EIB: „mur padł pod sobą, lud zaś wkroczył do miasta, każdy przed siebie”. Archeologia i Biblia są tu w zupełnej zgodzie.</p>
<p>Myśle, że możan to nazwać wołaniem kamieni, bo archeologia i Biblia mówią zgodnie:<br />
-Miasto było potężnie obwarowane<br />
-Mury miara runeły po sztucznym stoku „do fosy”<br />
-Miasto zostało zdobyte i doszczętnie spalone<br />
-Miasto nie zostało splądrowane (spalono dosłownie wszystko, łącznie ze zbożem)<br />
-Oblężenie nastąpiło w porze żniwa w dolinie Jordanu<br />
-Oblężnie miasta trwało bardzo krótko (bo duże zapasy zboża zostały praktycznie nietknięte)</p>
<p>To oczywiście taki telegraficzny skrót, ale myślę, że zachęca to do przyjęcia, że zdobywanie Jerycha to prawdziwa historia i że tak, jak tam w Jerychu Jozue poprowadził Izrael do zwycięstwa, tak samo Pan Jezus poprowadzi nas do zwycięstwa w naszej drodze poświęcenia. Tylko się nie zniechęcajmy, nie opuszczajmy rąk. Boska pomoc będzie zawsze z Jego ludem. Dziękuję za uwagę!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9834</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Ziemia obiecana &#8211; część 1</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-1/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ziemia-obiecana-czesc-1</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-1/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Sep 2022 15:19:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[boskie obietnice]]></category>
		<category><![CDATA[córki Salfaada]]></category>
		<category><![CDATA[gad]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[księga jozuego]]></category>
		<category><![CDATA[manases]]></category>
		<category><![CDATA[Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[obietnice biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[pokolenia Manasesa]]></category>
		<category><![CDATA[ruben]]></category>
		<category><![CDATA[Salfaad]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia chananejska]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9264</guid>

					<description><![CDATA[Bogdan Kwaśniewski, „Ziemia obiecana”, część 1. Wykład przedstawiony na spotkaniu biblijnym w Żyznowie, 9 kwietnia 2022 r. Zobacz też: &#8211; Ziemia obiecana, część 2: Czy walczysz o ziemię obiecaną? &#8211; Ziemia obiecana, część 3 Witam Was bardzo serdecznie, drodzy Bracia i Siostry w Panu naszym Jezusie Chrystusie! Cieszę się, że dzisiaj mogę tutaj Wam służyć <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-1/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Bogdan Kwaśniewski, „Ziemia obiecana”, część 1. Wykład przedstawiony na spotkaniu biblijnym w Żyznowie, 9 kwietnia 2022 r.</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/oGV3kQDBubs?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><big><strong>Zobacz też:</strong></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/">Ziemia obiecana, część 2: Czy walczysz o ziemię obiecaną?</a></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-3/">Ziemia obiecana, część 3</a></big></p>
<p>Witam Was bardzo serdecznie, drodzy Bracia i Siostry w Panu naszym Jezusie Chrystusie! Cieszę się, że dzisiaj mogę tutaj Wam służyć w ten sposób. Dziękuję zborowi Pana w Chełmie za zaproszenie mnie do tej usługi. Jest mi bardzo miło i traktuję to jako przywilej, i dlatego głęboko wierzę w to, że Pan będzie błogosławił te nasze wspólne rozważania przez najbliższą godzinę, ku Jego chwale a dla naszego zbudowania.</p>
<p>Przywożę Wam pozdrowienia ze zboru Pana w Rybniku.</p>
<div id="attachment_9265" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/dwanascie-pokolen-Izraela.png"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9265" class="wp-image-9265" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/dwanascie-pokolen-Izraela.png" alt="" width="400" height="609" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/dwanascie-pokolen-Izraela.png 800w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/dwanascie-pokolen-Izraela-197x300.png 197w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/dwanascie-pokolen-Izraela-673x1024.png 673w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/09/dwanascie-pokolen-Izraela-768x1169.png 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></a><p id="caption-attachment-9265" class="wp-caption-text">Mapa dwunastu pokoleń Izraela</p></div>
<p>Zapraszam Was Braterstwo dzisiaj do rozważenia tematu pt. „Ziemia obiecana”. Temat jest oczywiście typiczny, pozornie wydaje się, że powinien być etyczny, ale jest typicznym wykładem, z nutą etyki. Zawsze z takiego typu staram się wyciągnąć jakąś lekcję etyczną, a nawet – więcej – nie tylko z typu, ale czasami także z doktryn. Z wszystkich doktryn, które znamy, które rozumiemy, zawsze wypływa dla nas jakaś lekcja etyczna, którą warto rozważyć i wprowadzić do naszego chrześcijańskiego życia.</p>
<p>Nie da się wszystkiego powiedzieć w ciągu tej jednej godziny, ponieważ temat jest na tyle obszerny, że wymagałby więcej niż jednego wykładu. Pewne rzeczy świadomie więc pominiemy i skupimy się wyłącznie na tym, co wydawało mi się – w czasie przygotowań tego wykładu – że warto będzie dzisiaj poruszyć.</p>
<p>Mam nadzieję, że ten temat będzie zachętą, że kiedy poznacie myśli, które przygotowałem, to zachęci Was to do poznania myśli, których tutaj nie rozważymy z uwagi na brak czasu.</p>
<p>Kiedy używamy zwrotu ziemia obiecana, to pierwsza rzecz jaka nam się kojarzy z tym zwrotem, to synonim szczęścia i dostatku. Ten zwrot funkcjonuje nawet w świecie i właśnie w takim znaczeniu, że jest to symbol osiągniętego sukcesu, symbol powodzenia. Człowiek osiągający pełnię tego wszystkiego, do czego dąży, może powiedzieć: oto moja ziemia obiecana. To znaczy: osiągnąłem wszystko to, co chciałem osiągnąć.</p>
<p>Dokładnie takie samo znaczenie widzimy w Słowie Bożym, w Biblii, gdzie ta ziemia obiecana jest wprost przedstawiona jako kraina opływająca w mleko i miód. Czyli właśnie kraina obfitości, dostatku, sielanki wręcz. Istny raj, prawda? Czego więcej można chcieć? Jak ją odziedziczysz, tę ziemię obiecaną, to można powiedzieć, że to wszystko odziedziczysz, co wymienialiśmy. Zdobędziesz wszystko. A dzisiaj nawet możemy powiedzieć, że więcej niż wszystko.</p>
<p>Nazwa ziemia obiecana wskazuje na to, że ktoś tę ziemię komuś obiecał. Pamiętacie Braterstwo kto obiecał komu tę ziemię? To oczywiście Bóg, który obiecał tę ziemię Abrahamowi i jego potomstwu. Mamy kilka fragmentów Biblii, ja wybrałem trzy wersety, które chciałbym, żebyśmy sobie odczytali. Mówią one o ziemi obiecanej.</p>
<p>Pierwszy fragment to 1 Mojżeszowa 12:1 – „I rzekł Pan do Abrama: wyjdź z ziemi swojej i od rodziny swojej i z domu ojca swego, do ziemi, którą ci wskażę.”</p>
<p>O jakiej ziemi mówi tutaj Bóg do Abrahama, a właściwie jeszcze Abrama, ale będziemy używać słowa Abraham, imienia Abraham, bo wiadomo o kogo chodzi. Bóg mówi tutaj do Abrahama o ziemi obiecanej. W kolejnej rozmowie Bóg mówi do Abrahama coś bardzo znaczącego.</p>
<p>To 1 Mojżeszowa 15:13,18. Warto je przeczytać, ponieważ dokładają one troszeczkę więcej szczegółów dotyczących tej ziemi obiecanej, a właściwie czasu jej osiągnięcia. „[13] I rzekł do Abrama: wiedz dobrze, że potomstwo twoje przebywać będzie jako przychodnie w ziemi, która do nich należeć nie będzie i będą tam niewolnikami, i będą ich ciemiężyć przez czterysta lat. Lecz ja także sądzić będę naród, któremu jako niewolnicy służyć będą. A potem wyjdą z wielkim dobytkiem. [18] W dniu tym zawarł Pan przymierze z Abramem mówiąc: potomstwu twemu daję tę ziemię, od rzeki egipskiej aż do wielkiej rzeki Eufrat.”</p>
<p>Bóg mówi tutaj do Abrahama, że obiecuje mu tę ziemię i jego potomstwu również. Twoje potomstwo otrzyma jednak tę ziemię za jakieś czterysta lat. Czy to pocieszająca informacja? Co więcej, w tym czasie – w przeciągu tych czterystu lat – będą oni żyć na obcej ziemi. Nie na swojej. Nie w swoich domach. A nawet więcej: będą tam niewolnikami.</p>
<p>Zróbmy sobie, drodzy Braterstwo, taki krótki rys historyczny, który pokaże nam dojście tego narodu, potomstwa Abrahama, do ziemi obiecanej, do spełnienia tej wyjątkowej obietnicy. Wprowadzi nas w to bardzo ciekawy typ, który chciałbym, żebyśmy sobie dzisiaj rozważyli.</p>
<p>Widzimy z tych wersetów, że Bóg zawiera przymierze z Abrahamem i składa mu obietnice dotyczące jego samego, a także jego potomstwa. I te obietnice nie tylko dotyczą ziemi obiecanej, o której mówimy, ale dotyczą też rozmnożenia się tego potomstwa, błogosławienia przez to potomstwo wszystkich narodów ziemi, jak piasek i jak gwiazdy. Żeby potomstwo mogło coś odziedziczyć to potomstwo to musi oczywiście istnieć. Abraham długo czeka na potomka aż w końcu pojawia się ten długo oczekiwany… Izaak. Pierwszy dziedzic obietnicy. Z kolei Izaak ma swoje potomstwo: dwóch synów – Jakub i Ezaw, z których ten młodszy – Jakub – dziedziczy błogosławieństwa pierworodnego syna. To właśnie są te błogosławieństwa, o których mówimy. Obietnice dane Abrahamowi.</p>
<p>Następnie widzimy, że Jakub ma dwunastu synów, z których wywodzi się dwanaście pokoleń Izraela. Cały naród izraelski. Od tego momentu rozpoczyna się historia narodu izraelskiego. Jednym z synów Jakuba, jak Braterstwo dobrze znacie tę historię, jest Józef, który zostaje sprzedany przez swoich braci do Egiptu – handlarzom. Dostaje się do Egiptu, w sposób opatrznościowy trafia tam. Następnie po wielu problemach, które Józef tam przeżywa, można powiedzieć: doświadczeniach, ostatecznie jego droga dobrze się kończy, Józefowi dobrze wiedzie się w Egipcie, do tego stopnia, że sprowadza do Egiptu swojego ojca, swoich braci łącznie z całymi rodzinami.</p>
<p>Tu właśnie dochodzimy do tego momentu, o którym przed chwilą czytaliśmy, kiedy Bóg mówi do Abrahama, że jego potomstwo będzie mieszkać na obcej ziemi przez czterysta lat. Potem widzimy ten długi czas i coraz trudniejszy czas, kiedy do władzy dochodzi zły faraon, który nie znał Józefa. Nakłada on na ten naród jarzmo niewolnictwa, ciężkiej niewolniczej pracy.</p>
<p>Przychodzi jednak moment – po długim okresie czasu – kiedy dobiega końca zapowiedziany przez Boga okres niewoli. Kiedy Bóg postanawia wyzwolić ten naród z niewoli, w której się znaleźli. A więc rodzi się Mojżesz. Przez Mojżesza Bóg wyzwala cały naród z ziemi egipskiej i prowadzi ich. Dokąd? Właśnie do ziemi obiecanej. Zbliżamy się do tego momentu.</p>
<p>Pierwsze podejście do zdobycia tej ziemi okazuje się porażką. Ziemia obiecana oczywiście jest. Problem w tym, że jest zamieszkała. I to nie przez byle kogo. Siedem narodów. Bardzo potężnych. Ludzie o wielkim wzroście, bardzo silni i najwyraźniej niechętni do tego, żeby tę ziemię po prostu opuścić.</p>
<p>Nie jest tak, że Bóg wszystko przygotował dla narodu izraelskiego, jak to mówi się, na gotowo. Nie jest tak, że zbliżają się do ziemi obiecanej, a przed wejściem do tej ziemi jest czerwona wstęga, którą wystarczy uroczyście przeciąć i wejść do tej krainy płynącej mlekiem i miodem i cieszyć się tym wiecznym szczęściem, może nie wiecznym jeszcze wtedy, ale szczęściem, powodzeniem i spokojem.</p>
<p>Okazuje się, że tę ziemię trzeba jeszcze zdobyć. Pomimo tego, że dwóch zwiadowców daje dobre świadectwo, zachęca naród izraelski do tego, że podjąć wysiłek i zawalczyć o tę ziemię. Dlaczego? No bo przecież za nami jest Bóg i Bóg dał obietnicę, a Boże obietnice są pewne, że jak Bóg coś obiecał to dotrzymuje słowa. A więc idźmy! Zawalczmy o tę ziemię. Jednak dziesięciu zwiadowców zniechęca naród. Robią to na tyle skutecznie, że dzieje się coś wyjątkowego. Bóg odkłada odziedziczenie przez naród izraelski tej ziemi o kolejne czterdzieści lat. Czas realizacji obietnicy opóźnią się o czterdzieści lat. Zatem naród izraelski wędruje po pustyni przez cztedzieści lat pod przewodnictwem Mojżesza. Jednak bez stałego miejsca zamieszkania. Są takimi tułaczami po tej pustyni, dopóki nie umrze pokolenie, które okazało się niewierne.</p>
<p>Kiedy mija czterdzieści lat, dochodzi do momentu, kiedy już następnie pokolenie, to, które urodziło się na pustkowiu, podejmuje się zdobycia ziemi obiecanej, którą Bóg dał i obiecał Abrahamowi i jego potomstwu. Rzeczywiście, rozpoczyna się podbój tej ziemi, który – jak wiemy – trwa sześć lat.</p>
<p>Dopiero w tym momencie można powiedzieć realizuje się obietnica Boża dana Abrahamowi. „Tobie i twojemu potomstwu dam tę ziemię”. Zobaczcie, Braterstwo, ile czasu upłynęło od momentu dania tej obietnicy, jak wiele rzeczy po drodze się wydarzyło i jak długo trzeba było czekać na spełnienie się tej obietnicy. Po tak długim czasie, po tym okresie czterystu czterdziestu lat niewoli, po okresie tułania się po pustyni przez czterdzieści lat, ziemia obiecana w końcu staje przed nimi i jest na wyciągnięcie ręki. Właśnie ten kraj, o którym mówimy, opływający w mleko i miód. Miejsce spokoju, odpoczynku, dostatku, szczęścia, po prostu: raj.</p>
<p>Izrael zdobywa tę ziemię, jak wiemy, pokonując narody, które tam mieszkają. Na tym ostatecznie można by powiedzieć, że nasza historia się kończy, ponieważ obietnica dana Abrahamowi, została ostatecznie zrealizowana. A co jeśli powiem Wam Braterstwo, że to nie jest cała prawda? Że to nie ta ziemia? Że w ogóle nie chodziło o tę ziemię? I nie chodzi w ogóle o ten naród? I obietnica Boża dotycząca ziemi obiecanej nie została jeszcze do teraz zrealizowana? Zgodzicie się ze mną?</p>
<p>Naród izraelski oczywiście podbija tę ziemię i ostatecznie w niej zamieszkuje. Czy jednak ziemia Kanaan rzeczywiście była tą ziemią obiecaną dla potomstwa Abrahama? Ten skrawek ziemi na Bliskim Wschodzie wielkości mniej-więcej województwa śląskiego? Czy to o to Bogu chodziło, kiedy składał Abrahamowi obietnice? Znając Boży plan, a szczególnie typy, możemy powiedzieć, że ta ziemia była tylko namiastką prawdziwej ziemi obiecanej; że ta ziemia, którą tam, wtedy zdobywał naród izraelski walcząc o tę ziemię, symbolizuje tylko prawdziwą ziemię obiecaną i ten prawdziwy kraj opływający w mleko i miód.</p>
<p>Jeśli więc tamta ziemia nie do końca jest tą ziemią obietnicy, to rodzi się drugie pytanie: czy ten cielesny Izrael, czy to jest prawdziwe potomstwo Abrahama? Jak na to odpowiemy? Patrząc po ludzku: jak najbardziej, przecież więzy krwi o czymś świadczą, więc patrząc z tego punktu widzenia: tak. Jednak patrząc z Boskiego punktu widzenia: nie. Naród izraelski, podobnie jak ziemia obiecana, tam wtedy zdobywana, jest też symbolem prawdziwego potomstwa Abrahamowego. A co jest prawdziwym potomstwem Abrahama? Izrael, ale duchowy. Prawdziwym potomstwem Abrahama, jak pisze nam apostoł Paweł, są ludzie wierzący. Abraham jest ojcem wszystkich wierzących. A więc wierzący to są jego dzieci i to jest pradziwe potomstwo Abrahama.</p>
<p>Np. List do Rzymian 9. „Nie wszyscy bowiem, którzy wywodzą się z Izraela, są Izraelitami. Nie wszyscy też potomkowie Abrahama, są synami Abrahamowymi.” Ciekawe dlaczego? „Jest powiedziane: w Izaaku wzbudzę ci potomstwo. Oznacza to, że nie są synami Boga potomkowie cieleśni, lecz synowie obietnicy są uważani za potomstwo.”</p>
<p>List do Rzymian 2:29 – jeszcze mocniejszy werset i fragment wskazujący, by się nad tym zastanowić – „Prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz. Prawdziwym zaś obrzezaniem jest to, które się dokonuje w sercu.” Obrzezanie duchowe, a nie według litery. To jest właśnie prawdziwe potomstwo Abrahama, które ma odziedziczyć prawdziwą ziemię obiecaną. Potomkiem Abrahama staje się więc człowiek nie przez swoje pochodzenie, że urodził się w tej rodzinie Abrahama, tylko staje się nim dzięki wierze popartej uczynkami. Powiem Wam, Braterstwo, więcej. Nawet ten cielesny potomek Abrahama, czyli taki autentyczny Żyd z krwi i kości, z pejsami i z jarmułką, może stać się prawdziwym potomstwem Abrahama. Nawet on. I w ten sposób może odziedziczyć obietnice, które Bóg dał Abrahamowi. Pod warunkiem, że stanie się Izraelitą duchowym. W sensie duchowym. Bo tylko Izraelici duchowi – jak pisze nam apostoł Paweł w tym pierwszym fragmencie – stają się dziedzicami Bożych obietnic. Zobaczcie Braterstwo jak robi się ciekawie. Cielesne dzieci Abrahama tak naprawdę symbolizują tylko prawdziwe jego potomstwo. A tym samym Ziemia Kanaaan, ta, która kilka tysięcy lat temu zdobywali Izraelici – Ziemia Obiecana – nie jest tą prawdziwą krainą, a tylko ją symbolizuje.</p>
<p>Ta prawdziwa nie dotyczy jednego skrawka ziemi na bliskim wschodzie, ani jednego wybranego narodu. Jak wiemy jest to Królestwo Boże, które dotyczy całej ziemi i wszystkich ludzi. Każdego człowieka. Żeby więc odziedziczyć prawdziwą ziemię obiecaną, tak naprawdę musisz stać się prawdziwym potomkiem Abrahama, czyli musisz stać się Izraelitą duchowym – człowiekiem wierzącym i poświęconym. Jak wiemy większość ludzi zrobi to w przyszłości, kiedy rozpocznie się widzialna faza Królestwa Chrystusowego. To jest pierwszy warunek, żeby stać się Izraelitą w sensie duchowym. A drugi? Musisz pokonać te narody, które tam zamieszkują.</p>
<p>Wyjątkowość tego obrazu zdobywania, a potem osiedlania się na tej ziemi obiecanej polega na tym, że rzadko który typ jest tak całościowy, jak ten właśnie związany ze zdobywaniem ziemi Kanaan. Typ związany z uzyskiwaniem swojego dziedzictwa w Królestwie Bożym. Ten obraz pokazuje nam bardzo dużą część Bożego planu, oczywiście w tym obrazie też nie zobaczymy wszystkiego. W wielu typach nie zobaczymy wszystkiego, one pokazują nam fragmenty pewnych obrazów, ale to co zobaczymy tutaj to na pewno coś, co się rzadko zdarza, a mianowicie: wszystkie klasy ludu Bożego. Od najmniej licznej – Małego Stadka – do najbardziej licznej, czyli do klasy Restytucyjnej.</p>
<p>Co więcej, każdą z tych klas widzimy tutaj w sposób wyszczególniony. Co więcej, skoro widzimy wszystkie to zobaczymy też w tym obrazie klasę Poświęconych Obozowników Epifanii. Myślę, że ten obraz jest więc dla nas szczególnie interesujących. Generalnie więc cały ten typ pokazuje nam całą ludzkość, która ma swój udział lub stara się o swój udział w Królestwie wszechmogącego Boga.</p>
<p>Spróbujmy przyjrzeć się bliżej tej sytuacji. Cała ziemia Kanaan była podzielona na dwie części w sposób naturalny. Dlaczego? Ponieważ przez tę ziemię przepływała rzeka Jordan, która swoim korytem dzieliła tę ziemię na dwie części. Część wschodnią leżącą po wsch. stronie Jordanu, częśc mniejsza i część większa – zachodnia, która leżała po zach. stronie Jordanu. W takim też podziale – część wschodnia, a potem zachodnia ta ziemia była zdobywana.</p>
<p>Pod koniec swojej 40-letniej wędrówki, kiedy Izrael zbliżył się do tej ziemi, to był ten moment, kiedy zaczęli oni zdobywać tę ziemię i w pierwszej kolejności, jeszcze pod wodzą Mojżesza, zdobyli tę wschodnią część Jordanu, tzw. Zajordanię. Kiedy mówimy o zdobyciu ziemi obiecanej, to najczęściej utożsamiamy to z tym momentem, kiedy oni rozpoczynają zdobywać tę część zachodnią. Wcześniej jednak zdobyli część wschodnią pokonując dwóch wielkich władców tamtej ziemi: Sychona, króla amorejskiego, a następnie pokonali Oga, króla Baszanu. Sychon – król amorejski – nie pozwolił przejść narodowi izraelskiemu przez swoją ziemię tylko wystawił przeciwko nim armię po to, żeby z nimi walczyć. To było wielkie zwycięstwo pokonanie tych dwóch potężnych władców. Bez Boga było to niemożliwe do osiągnięcia. Było to na tyle znaczące wydarzenie, że później przez wieki Izrael będzie wspominał właśnie to zwycięstwo, kiedy pokonali Sychona, króla amorejskiego i Oga, króla Baszanu. Wielokrotnie w Starym Testamencie znajdziemy te dwie postacie. Nawet w Psalmach, kiedy Dawida czy inni autorzy, wychwalają Boga za to, że pozwolił im pokonać tych dwóch wielkich władców.</p>
<p>Widzimy więc, że byli oni potężni, nie tylko jako królowie, ale też jako ludzie, jako istoty ludzkie. Kanaan był ziemią olbrzymów, ludzi wielkiego wzrostu. Te słowa, kiedy zwiadowcy mówią, że przy Kananejczykach czuli się jak szarańcza, nie są przesadzą. Przez samych Izraelitów byli oni nie do pokonani. Byli dużo silniejsi od samych Izraelitów. Jeśli jednak do walki prowadził ich Bóg, to już zmienia postać rzeczy. Wówczas, w obliżu Bożej wielkości i Jego potęgi, to ci wielcy kananejscy królowie i ten naród kananejski, który osiedlał się na tej ziemi, stawali się mali i słabi.</p>
<p>Tak więc w pierwszej kolejności zdobyta została ziemia położona na wschód od Jordanu. Potem jak wiemy umiera Mojżesza (na górze Nebo) i zostaje do zdobycia ta część zachodnia, którą Izrael zdobywa już, ale pod wodzą Jozuego. Pierwsze miasto, które zostało oblężone i zdobyte po przejściu przez Jordan to miasto Jerycho. Zanim do tego doszło, to czytając tę historię możemy zwrócić jeszcze uwagę na bardzo ciekawą rozmowę, jaka została przeprowadzona przez pokolenie Rubena i pokolenie Gada z Mojżeszem. W tej rozmowie te dwa pokolenia najpierw rozmawiają z Mojżeszem, a potem jeszcze przyłącza się jedno pokolenie, pokolenie Manasesa. W tej rozmowie proszą oni Mojżesza o tę wschodnią część Jordanu, żeby ta ziemia, którą przed chwilą zdobyli, by należała do nich zanim rozpocznie się zdobywanie części zachodniej. Ostatecznie dzieje się tak, że Ruben, Gad i połowa pokolenia Manasesa dziedziczą tę wschodnią część Jordanu, ale nie można pominąć tej rozmowy i pozostawić jej bez komentarza. Na razie jednak tylko sygnalizuję, że taka rozmowa miała miejsce i jeśli czas pozwoli to wrócimy do tej rozmowy i troszeczkę sobie więcej na jej temat powiemy.</p>
<p>W pierwszej kolejności mamy już w cudzysłowie „zarezerwowaną” wschodnią część Jordanu. Dwa i pół pokolenia. Ruben, Gad i połowa pokolenia Manasesa. A zachodnia część Jordanu – siłą rzeczy – należy do pozostałej części Izraela, będzie należeć, czyli do 9 i pół pokolenia. Ta połówka pokolenia, która pojawia nam się po zachodniej stronie Jordanu to pokolenie Manasesa. 2,5 + 9,5 to razem 12 pokoleń izraelskich.</p>
<p>To co od razu rzuca się w oczy w tym obrazie, to te trzy wyszczególnione pokolenia wymienione z nazwy: Ruben, Gad i Manases, który został podzielony na pół. Reszta Izraela zebrana jest w całości, w 9 pokoleń. Wrzucone do jednego worka. Później, przy podziale ziemi, zostaną też wyodrębnione i wyszczególnione z nazwy, ale na tym etapie Bóg wyróżnia tylko trzy pokolenia: Ruben, Gad i Manases. Oczywiście nie bez powodu.</p>
<p>Zobaczmy, że obraz tego typu, obraz narodu izraelskiego zmienia się jak to czasami w typach widzimy w czasie. Typ jest postępujący. Kiedy więc cielesny Izrael wędruje po pustyni to widzimy w tym duchowy Izrael, lud Boży, który wędruje po swojej pustyni i też zmienia do ziemi obiecanej, ale tej w wymiarze duchowym. Natomiast im bliżej końca Wieku Ewangelii, obraz trochę zaczyna się zmieniać, obraz się uściśla. Dlaczego? Dlatego, że zmienia się rzeczywistość. Lud Boży przy końcu Wieku Ewangelii zaczyna się kompletować, zaczyna finalizować swoje powołanie i dlatego wyodrębione zostają z tego obrazu te trzy pokolenia: Rubena, Gada i pojawia się Manases. Bóg wyszczególnia te trzy pokolenia, żeby pokazać nam klasy wybrane. Nie tylko chce pokazac nam klasy wybrane, ale również ich rolę, jaką będą spełniać później w stosunku do reszty narodu izraelskiego, czyli że aktywnie zaangażują się w zdobywanie części zachodniej, zdobywanie tej drugiej strony Jordanu dla swoich braci.</p>
<p>Mając te trzy pokolenia, które zostały tutaj wyodrębione, obraz nabiera kolorów i zaczyna być bardzo ciekawy. Gdyby nie były wyodrębione, nie wiedzielibyśmy co się za tym wszystkim kryje. Ciekawe jest w tym obrazie choćby to, że całkiem niedawno zakończył się Wiek Ewangelii i rozpoczął się w ścisłym tego słowa znaczeniu Wiek Tysiąclecia, więc tak naprawdę niedawno rozpoczęła się dopiero realizacja tego typu, który tutaj rozważamy. Jeśli więc Izrael w ogóle to lud Boży pokazany w różnych grupach, ujęcia i klasach ludu Bożego, to zobaczmy, że te dwa i pół pokolenia po wschodniej stronie Jordanu, zdobyły wcześniej swoje dziedzictwo niż pozostałe 9,5 pokolenia. Czyli lud Boży z okresu wiary, który przybliża się do końca swojego powołania, zdobywa swoje dziedzictwo wcześniej niż lud Boży z okresu widzenia, choć jak za chwilę zobaczymy, na razie oni to dziedzictwo tylko rezerwują, zyskują do niego prawo, ale jeszcze nie korzystają z tego dziedzictwa i nawet patrząc z dzisiejszego punktu widzenia, długo jeszcze nie będą korzystać z dziedzictwa po wschodniej stronie Jordanu.</p>
<p>Jakie zatem możemy tam zobaczyć klasy w tych trzech wyszczególnionych pokoleniach?</p>
<p>Po pierwsze, jest to pokolenie Rubena. Kto kryje się za pokoleniem Rubena. Ruben jest najstarszym synem Jakuba, a więc pierworodnym. Kogo więc reprezentuje lub może reprezentować Ruben? Kogoś, kogo Biblia nazywa „pierworodnymi”. Apostoł Paweł pisze do kościoła pierworodnych. Pierworodni wskazują nam także w Egipcie na pewną szczególną klasę. Ogólnie rzecz biorąc pierworodni to klasa spłodzona z ducha świętego, ale w tym wypadku – tego Rubena, pierworodnego – pokazują nam tylko małe stadko, klasę małego stadka, która też jest klasą wchodzącą w skład klasy pierworodnych. Dlaczego tylko klasę małego stadka?</p>
<p>Dlatego, że drugie pokolenie – Gad – reprezentuje nam tę drugą klasę, Wielką Kompanię, pokazaną w kolejnym synu Jakuba. A skąd taki wniosek, że Gad to Wielka Kompania? Bo kiedy zwróci uwagę na fakt, że imię hebrajskie Gad oznacza „gromada”, czyli duża ilość ludzi, to pieknie wskazuje nam na klasę bliską klasie Rubena, znacznie większą liczebnie, znacznie, ale z drugiej strony taką, która powstała w Wieku Ewangelii, jest bratem Rubena, jest to duża gromada ludzi, która powstała w Wieku Ewangelii przez niewierność, przez utratę swojej korony.</p>
<p>Manases. Znaczenie tego imienia nic nam nie powie, ponieważ słowo to oznacza „zapomniany”, lub „ten, który powoduje zapomnienie”. Pewnie ma to swoje znaczenie. Ale jest jeszcze inny szczegół, na który warto zwrócić uwagę. Manases nie jest synem Jakuba, prawda? Jest synem Józefa, który jest synem Jakuba. A zatem czymś różni się od Rubena i Gada. Czym dokładnie? Tym, że skoro Jakub nie jest ojcem Manasesa, to dosłownie rzecz ujmując Manases nie został przez Jakuba spłodzony. A więc klasa pokazana w Manasesie nie jest klasą ludu Bożego spłodzoną z ducha świętego. To klasa, a właściwie klasy, które nie są spłodzone z ducha świętego, a więc nie wywodzą się z tak zwanego wysokiego powołania. Są to klasy: Młodocianych Godnych i Starożytnych Godnych, czyli „starcy i młodzieńcy” z proroctwa Joela.</p>
<p>W tych dwóch i pół pokolenia możemy zauważyć cztery wybrane klasy ludu Bożego. Natomiast po zachodniej stronie Jordanu będziemy mieli drugą połowę klasy Manasesa i oczywiście pozostałe 9 pokoleń.</p>
<p>Zanim jednak przejdziemy na stronę zachodnią, zostańmy jeszcze chwilę po stronie wschodniej, ponieważ ten obraz idzie o krok dalej. Bo to, że w wielu obrazach widzimy wiele razy wybrane klasy ludu Bożego to nie jest naszym zaskoczeniem. Widzimy taki sam podział np. w proroctwie Izajasza, 56 rozdział, gdzie powiedziane jest o człowieku, synu człowieczym, cudzoziemcach i trzebieńcach i dokładnie też tutaj widzimy te cztery klasy. Ten obraz pokazuje nam jednak coś, że te dwa i pół pokolenia, cztery wybrane klasy, coś łączy. A co takiego łączy te cztery wybrane klasy?</p>
<p>Łączy ich to, że mieszkają na wspólnej ziemi, co oznacza ni mniej ni więcej że ich wspólnym mianownikiem jest ich wspólne miejsce zamieszkania. A co jest miejscem zamieszkania Rubena (klasy MS)? No to akurat dobrze wiemy. Np. Filipian 3:20. Jeden z fragmentów, który możemy odczytać. „Nasza ojczyzna zaś jest w niebie, skąd też zbawiciela oczekujemy”. Ojczyzna, ten kraj, do którego zmierzało Małe Stadko, znajduje się w niebie, to jest ich miejsce zamieszkania.</p>
<p>Jeśli chodzi o Wielką Kompanię, chyba jesteśmy z tej grupy religijnej, która też nie ma wątpliwości, że podobnie i Wielka Kompania odziedziczyła duchową naturę i ich miejscem zamieszkania jest również niebo, znajdują się przed tronem Bożym, służą Bogu we dwie i w nocy(Obj. 7), a Ten, który siedzi na tronie, otacza ich swoją obecnością. To jest opis wielkiego ludu, który znajduje się w niebie.</p>
<p>Wniosek, jaki możemy z tego wyciągnąć, jest taki, że skoro Ruben i Gad, czyli te dwie klasy wyłonione z Wieku Ewangelii mieszkają w niebie, to ostatecznym dziedzictwem tej połowy pokolenia Manasesa jest również niebo. To właśnie jest znaczenie wschodniej części Jordanu, w przeciwieństwie do tych, którzy znajdują się po stronie zachodniej, których również łączy wspólne miejsce zamieszkania, którym jest ziemia i natura ludzka.</p>
<p>Z pomocą i jednocześnie z potwierdzeniem tych słów, że połowa pokolenia Manasesa po wschodniej stronie Jordanu, przedstawiająca nam dwie klasy niespłodzone z ducha – Starożytnych i Młodocianych Godnych – że w ostatecznym rozrachunku ich ostatecznym dziedzictwem będzie natura duchowa, przychodzi nam nie kto inny jak apostoł Paweł.</p>
<p>List do Żydów 11:13-15 – „Wszyscy oni [Żydów 11 rozdział wymieniający świętych Starego Testamentu] poumierali w wierze, nie otrzymawszy tego, o czym głosiły obietnice, lecz ujrzeli i powitali je z dala. Uznali też, że są gośćmi i pielgrzymami na ziemi. Bo ci, którzy tak mówią, okazują, że ojczyzny szukają. I gdyby mieli na myśli tę, z której wyszli, byliby mieli sposobność do niej powrócić, lecz oni zdążają do lepszej ojczyzny, to jest do niebieskiej.” Czyli opisana tutaj klasa Starożytnych Godnych, apostoł Paweł mówi, że ich ostatecznym dziedzictwem będzie ojczyzna, która jest w niebie. A co za tym idzie ta ojczyzna w niebie będzie również ostatecznym dziedzictwem bliźniaczej klasy Starożytnych Godnych, „młodzieńców” Wieku Ewangelii czy klasy Młodocianych Godnych. Często te dwie klasy występują obok siebie i wzajemnie się reprezentują, albo jeden typ wskazuje na obie klasy jednocześnie.</p>
<p>Teraz ta zachodnia część. Druga połowa pokolenia Manasesa i pozostałych dziewięć pokoleń. Kiedy jesteśmy na tej zachodniej stronie Jordanu to tam też znajdujemy to wyszczególnione, wyróżnione pokolenie Manasesa. Co już możemy powiedzieć o tym pokoleniu Manasesa, ale po drugiej stronie?</p>
<p>Jest to klasa wybrana, niespłodzona z ducha, ale dziedziczy drugą stronę Jordanu, czyli naturę nie duchową, lecz ludzką. Ciekawe, co to za klasa ludu Bożego? Myślę, że są to Poświęceni Obozowcy Epifanii. To oni są tutaj reprezentowani. Klasa, która rozwija się teraz, obecnie, w czasie, w którym żyjemy, obecnie poświęceni żyjący życiem poświęconych dzieci Bożych. Jest to bardzo ważne, ponieważ często poświęcenie kojarzy nam się z takim aktem poświęcenia, a wiemy, że poświęcenie jest to proces, który trwa i realizuje się przez całe życie.</p>
<p>Zastanawiające się to, dlaczego Bóg ten obraz tak przedstawił i co chciał nam przez to pokazać, że pokazał pokolenie Manasesa podzielone na dwie części. Jak wam się Braterstwo wydaje? Przecież można było ten obraz pokazać prościej, dużo prościej. Trzy pokolenia po jednej stronie Jordanu, a dziewięć po drugiej i nawet ich specjalnie nie wyszczególniać. A Bóg jednak pozornie, jak się patrzy na mapę podziału ziemi izraelskiej, to spokojnie dałoby się tak ułożyć, że trzy pokolenia byłyby po jednej stronie, a dziewięć po drugiej, ale Bóg pozornie komplikuje tę sprawę, dzieląc jedno pokolenie na pół i dając jednej połówce dziedzictwo po jednej stronie Jordanu, a drugiej połówce dziedzictwo po drugiej stronie Jordanu. Dziedzictwo tego samego pokolenia. Zwróćmy uwagę, lud Boży, zwycięskie klasy pokazane w pokoleniu Manasesa, dzieli ich tylko Jordan. Różnią się na pewno naturą. Jednak w tym obrazie jest to jedno pokolenie, a nie dwa. Jedno pokolenie podzielone na dwie części. Co to może nam pokazywać? Bliskość jednych i drugich. Fakt, że my i oni jesteśmy z jednego pokolenia – Poświęceni Obozowcy Epifanii i pozostałe dwie klasy po drugiej stronie Jordanu pokazuje, że odróżniamy się czymś od pozostałych dziewięciu pokoleń i bliżej nam do pokolenia Manasesa [nam – Poświęconym Obozowcom Epifanii, dzisiaj żyjącym i realizującym swoje poświęcenie w zgodzie z wolą Bożą] niż do pozostałych dziewięciu pokoleń. To tak, jakby Bóg chciał powiedzieć: „Jesteście tak do siebie podobni, że właściwie jesteście jakby z jednego pokolenia i tak was właśnie w tym obrazie pokaże”. Co to dla nas oznacza? Co to oznacza dla Poświęconych Obozowców Epifanii? Jakby na to nie patrzeć, jeśli chodzi o podobieństwo, to z czym się kojarzy nam słowo „podobieństwo”, kiedy mówimy o ludzie Bożym? Najczęściej używamy słowa „podobieństwo” do obrazu naszego Pana. Mamy na myśli charakter. Jesteśmy podobni do kogoś w obrazach biblijnych nie wtedy, kiedy wizualnie jesteśmy do niego podobni, tylko kiedy w charakterze jesteśmy do nich podobni. Chodzi o wysoki poziom rozwoju charakteru, bo tylko w ten sposób możemy stać się podobni bardziej do tych, którzy są po wschodniej stronie Jordanu niż do wszystkich pozostałych dziewięciu pokoleń, którzy przedstawiają nam tutaj całą klasę restytucyjną, także w jakichś swoich podziałach.</p>
<p>Tylko w ten sposób możemy stać się do nich podobni, kiedy nasz charakter wzniesiemy na wysoki poziom. Zobaczmy, drodzy Braterstwo, że Poświęceni Obozowcy Epifanii nie rozwijają się w jakichś całkiem innych warunkach. To nie są warunki szklarniowe, że my mamy teraz łatwo, a kiedy to mieli trudno. My dalej żyjemy w warunkach, kiedy jest zło, dozwolenie na zło. Kiedy wciąż jeszcze zło ma przewagę. Co więcej, mamy prawdę, z której możemy zrobić użytek na potrzeby naszego charakteru. Mamy więc możliwości do tego, żeby wznieść nasz charakter na wyższy poziom i by był on taki właśnie, jak charakter tej drugiej połówki, zamieszkującej wschodnią stronę Jordanu na miarę pokolenia Manasesa.</p>
<p>Zobaczmy cytat z „Teraźniejszej Prawdzie”, jest to rok 2002, s. 47: „Prawdopodobnie Poświęceni Obozownicy Epifanii staną się pierwszą skompletowaną klasą, jaka pod nowym przymierzem obejmie swe tysiącletnie miejsce i służbę. Dzieki postępowi, jaki uczynili w tym życiu, indywidualne kroczenie gościńcem świętobliwości oraz osiągnięcie doskonałości, prawdopodobnie nie zajmie im dużo czasu.”</p>
<p>To jest bardzo mocne zdanie, drodzy Braterstwo, i co z tego zdania dla nas wynika? Że klasa Poświęconych Obozowców Epifanii, wtedy, kiedy będzie kończyć swój bieg i już do tej klasy połowy pokolenia Manasesa się zbliży, w charakterach będzie bliska doskonałości.</p>
<p>Przy okazji zagadka dla studentów Biblii: mamy taki obraz wskazujący na wąską grupę klasy Poświęconych Obozowców Epifanii. Tych, którzy weszli w kontakt z prawdami epifanicznymi, ale też paruzyjnymi. Ten obraz to oczywiście królowa Saba. Myślę, że wszyscy, którzy jakiś czas już są w tej grupie wiedzą o co chodzi. Nazywamy tę grupę „Klasą Królowej Saby”. Ale jest jeszcze inny wąski obraz tej wąskiej, małej grupy wśród Poświęconych Obozowców Epifanii. Są to córki Salfaada. Tam też widzimy odpowiedni, analogiczny obraz do klasy królowej z Saby. Osoby, które wchodzą w kontakt z naukami epifanicznymi i robią z nich rzeczywiście pożytek.</p>
<p>Czy pamiętacie Braterstwo z jakiego pokolenia pochodził Salfaad, który miał pięć córek, które są odpowiednikiem tej klasy? Nie może być inaczej. Pochodził z połówki pokolenia Manasesa zamieszkującej zachodnią stronę Jordanu. Co z tego jeszcze wynika? Coś, co systematycznie pojawia się przynajmniej w moich wykładach, a mianowicie, że połówka pokolenia Manasesa z zachodu, czyli Poświęceni Obozowcy Epifanii, nie składają się z samych córek Salfaada. Z tej strony Jordanu nie zamieszkiwały tylko córki Salfaada, lecz były one tylko częścią ogromnego pokolenia. A to oznacza, że większa część Poświęconych Obozowców Epifanii nie zna prawdy epifanicznej, bo inaczej byliby pokazani w córkach Salfaada. Oni znają prawdę, która ich rozwija. Np. jaka? Przykazania, historie, napomnienia, obietnice. Mogą rozumieć wiele proroctw i częśc doktryn. To im wystarcza, żeby rozwinąć się jako Poświęceni Obozowcy Epifanii. Natomiast fakt, że są pokazani w tej połówce pokolenia Manasesa, musi świadczyć o jednym: że swoje charaktery Poświęceni Obozowcy Epifanii znajdujący się w innych grupach religijnych podniosą na wysoki poziom, dzięki swojej gorliwości, poświęceniu, samozaparciu, służbę dla Boga, głębokiej wierze rozwiną charaktery na wysoki poziom. I takich jest zdecydowana większość.</p>
<p>Tak, jak wspomniałem wcześniej, dwa i pół pokolenia, czyli te klasy duchowe ostatecznie, tak naprawdę tylko rezerwują swoje dziedzictwo po wschodniej stronie Jordanu. [Mieli oni najpierw pomóc pozostałym pokoleniom zdobyć zachodnią stronę, co było im nakazane przez Mojżesza…] a potem powtórzone przez Jozuego: „Dopóki nie pomożecie swoim braciom zachodniej stronie Jordanu, nie możecie korzystać z tej ziemi”. Warto odczytać ten fragment. Jest to Księga Jozuego 1:12-16 – on bardzo dokładnie pokazuje nam to, że klasy duchowe, wybrane klasy, które właśnie kompletują swoje powołanie, finalizują je, za niedługo rozpoczną swój aktywny udział w zdobywaniu ziemi po zachodniej stronie Jordanu:</p>
<p>„Do Rubenitów, Gadytów i połowy plemienia Manasesa rzekł Jozue: Pamiętajcie o tym rozkazie, który dał wam Mojżesz, sługa Pana: Pan, Bóg wasz, dał wam już odpoczynek i obdarzył was tą ziemią. Wasze kobiety, dzieci i bydło niech pozostaną w ziemi, którą dał wam Mojżesz po tej stronie Jordanu. Wy wszyscy zaś, dzielni mężowie, przeprawicie się uzbrojeni przed waszymi braćmi i wesprzecie ich. Aż Pan także waszym braciom, podobnie jak wam, da odpoczynek i oni także wezmą w posiadanie ziemię, którą Pan, Bóg wasz, im da [zachodnią stronę]; [dopiero] wtedy [kiedy pomogą pozostałej części narodu izraelskiego] powrócicie do ziemi waszego dziedzictwa, którą dał wam Mojżesz, sługa Pana, po tej stronie Jordanu na wschodzie. I odpowiedzieli Jozuemu, mówiąc: Wszystko to, co nam rozkazałeś, uczynimy i dokądkolwiek nas poślesz, pójdziemy”</p>
<p>Czyli dopóki klasy wbrane nie pomogą wszystkim klasom restytucyjnym, całej dużej grupie restytucjonistów, którzy niedługo pojawią się na ziemi, zdobyć ich dziedzictwo, czyli tak naprawdę pomóc im zdobyć życie wieczne i doprowadzić ich charaktery do doskonałości, nie mogą korzystać ze swojego dziedzictwa. Oczywiście dotyczy to nie tylko klasy Starożytnych i Młodocianych Godnych, których zobaczymy tutaj jako książąt na ziemi, dostępujących lepszego zmartwychwstania. Jest to dla nas oczywiste, że nie będą korzystać, ponieważ ich ostatecznym dziedzictwem jak wiemy jest duchowa natura, a my ich zobaczymy w ludzkiej naturze, więc ta duchowa jest dopiero przed nimi. Dotyczy to jednak również klasy MS i WK, bo oni też są tam pokazani. W związku z tym, dopóki restytucja nie dobiegnie końca i SG i MG, i MS, i WK, pomimo tego, że te dwie klasy są już w duchowej naturze, a jedna nawet w Boskiej, wciąż nie korzystają ze swojego dziedzictwa, które zdobyli. A kiedy zaczną z niego korzystać? Po małym okresie [na końcu tysiąclecia].</p>
<p>Temat bardzo ciekawej rozmowy, o której wspomniałem, przeniesiemy na jakiś inny czas. Kilka wątków, które można by tutaj poruszyć ze względu na czas nie udało się poruszyć. Wracając jednak do tej rozmowy, może was Braterstwo spróbuję zachęcić. Pytanie jest dotyczące tej rozmowy: o czym rozmawiał Ruben i Gad z Mojżeszem, i dlaczego Mojżesz się na nich pogniewał? Pogniewał się na kogo? Na Małe Stadko i Wielką Kompanię. Jezus. Co się tam wydarzyło i czego dotyczyła ta rozmowa? Bardzo ciekawa rozmowa i warto do niej wrócić. Druga ważna rzecz, która pozostaje jeszcze do rozważenia. Dlaczego tak ważne było zdobycie najpierw ziemi po wschodniej stronie Jordanu i pokonanie tego Sychona, króla Amorejczyków i Oga, króla Baszanu, ponieważ to ma kluczowe znaczenie. Nie może ich być wtedy, kiedy miała się odbywać walka o stronę zachodnią. Jeśli dziedzictwo wszystkich klas ludu Bożego po jednej i drugiej stronie Jordanu w pełni rozpocznie się po małym okresie, to na czym ono tak naprawdę będzie polegać? Co oni odziedziczą? Jeśli klasa Kościoła jeszcze nie otrzymała swojego dziedzictwa, pomimo tego, że już jest w Boskiej naturze, to czym jest ich dziedzictwo? To kolejne pytanie, które warte jest, żeby się nad nim zastanowić.</p>
<p>No i najważniejsza rzecz w tym wszystkim: z czym walczy duchowy Izrael i na czym w praktyce ta walka polega? Ogólnie wiemy, a konkretnie? Czy walczycie Braterstwo o swoje dziedzictwo na ziemi obiecanej? Czy staracie się o to, żeby zdobyć tę ziemię obiecaną dla siebie? Gdyby ktoś miał się was zapytać: starasz się? Walczysz o tę ziemię obiecaną? Każdy chciał odpowiedzieć: tak. Ale rodzi się kolejne pytanie: to co dokładnie robisz? To na czym to polega w twoim życiu? Bo ja też chce tak jak ty. Jak to wygląda drodzy Braterstwo w naszym życiu? Bo to o czym tutaj rozważamy i to o czym rozważamy w naszych zborach, to tylko teoria. Możemy dużo wyjaśnić spraw związanych z tym, na czym polega zdobywanie ziemi obiecanej w naszym życiu. Chodzi jednak o praktyczną część, a więc pytanie: Jak to wygląda w praktyce? Ale o tym wszystkim, tych sygnałach, które tutaj Braterstwu zostawiam, powiemy sobie możemy w kolejnej części, jeśli Pan pozwoli i będzie taka sposobność. Tymczasem chciałem Wam Braterstwo życzyć wielu łask i błogosławieństw Bożych, korzystając z wersetu apostoła Pawła z Listu do Tymoteusza 1:6-12 – „Staczaj dobry bój wiary, uchwyć się żywota wiecznego, do którego też zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków”. Dziękuję za uwagę!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9264</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Ziemia obiecana</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ziemia-obiecana</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Apr 2022 18:23:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[abraham]]></category>
		<category><![CDATA[antytyp]]></category>
		<category><![CDATA[dolina jordanu]]></category>
		<category><![CDATA[gad]]></category>
		<category><![CDATA[izaak]]></category>
		<category><![CDATA[jakub]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[manases]]></category>
		<category><![CDATA[Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[ruben]]></category>
		<category><![CDATA[rzeka jordan]]></category>
		<category><![CDATA[symbole biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[typ]]></category>
		<category><![CDATA[zajordanie]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9044</guid>

					<description><![CDATA[Nagranie ze spotkania chrześcijańskiego w Żyznowie. Mówi brat Bogdan Kwaśniewski z Rybnika. Zapraszamy do wysłuchania wykładu oraz przeczytanie notatek poniżej: Ziemia obiecana czyli synonim dostatku i szczęścia. Nazwa ziemia obiecana wskazuje na to, że ktoś komuś tę ziemię obiecał. 1Moj.12:1 &#8211; I rzekł Pan do Abrama: Wyjdź z ziemi swojej i od rodziny swojej, i <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nagranie ze spotkania chrześcijańskiego w Żyznowie. Mówi brat Bogdan Kwaśniewski z Rybnika. Zapraszamy do wysłuchania wykładu oraz przeczytanie notatek poniżej:</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/oGV3kQDBubs?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<div id="attachment_9045" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9045" class="wp-image-9045" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/Dolina-Jordanu-1024x768.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/Dolina-Jordanu-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/Dolina-Jordanu-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/Dolina-Jordanu-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/Dolina-Jordanu-1536x1152.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/Dolina-Jordanu.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-9045" class="wp-caption-text">Dolina Jordanu, fot. Hananya Neftali</p></div>
<p>Ziemia obiecana czyli synonim dostatku i szczęścia.</p>
<p>Nazwa ziemia obiecana wskazuje na to, że ktoś komuś tę ziemię obiecał.</p>
<p><em>1Moj.12:1 &#8211; I rzekł Pan do Abrama: Wyjdź z ziemi swojej i od rodziny swojej, i z domu ojca swego do ziemi, którą ci wskażę. </em></p>
<p><em>1 Moj. 15:13 &#8211; I rzekł do Abrama: Wiedz dobrze, że potomstwo twoje przebywać będzie jako przychodnie w ziemi, która do nich należeć nie będzie i będą tam niewolnikami, i będą ich ciemiężyć przez czterysta lat. Lecz Ja także sądzić będę naród, któremu jako niewolnicy służyć będą; a potem wyjdą z wielkim dobytkiem.</em></p>
<p><em>w.18 &#8211;  W dniu tym zawarł Pan przymierze z Abramem, mówiąc: Potomstwu twemu daję tę ziemię, od rzeki egipskiej aż do wielkiej rzeki Eufrat.</em></p>
<p>Krótki rys historyczny:</p>
<p>Bóg zawiera przymierze z Abrahamem</p>
<p>Długo wyczekiwany Izaak &#8211; <strong><u>pierwszy dziedzic obietnicy</u></strong>.</p>
<p>Izaak ma swoje potomstwo &#8211; dwóch synów</p>
<p>Jakub ma 12 synów z których wywodzi się 12 pokoleń Izraela</p>
<p>Józef w sposób opatrznościowy trafia  do Egiptu &#8211; sprowadza tam całą swoją rodzinę – swojego ojca Jakuba i braci z całymi rodzinami.</p>
<p>Potem długi i coraz trudniejszy czas kiedy do władzy dochodzi zły faraon</p>
<p>Pierwsze podejście do zdobycia tej ziemi – ziemia jest zamieszkała – 7 narodów, ludzie wielkiego wzrostu, silni.</p>
<p>Bóg przekłada czas realizacji tej obietnicy na 40 lat później &#8211; dopóki nie umrze pokolenie, które okazało się niewierne.</p>
<p><strong>Czy to jest cała prawda?</strong></p>
<ul>
<li><strong><u>Czy ziemia Kanaan rzeczywiście była tą ziemią obiecaną dla potomstwa Abrahama? T</u></strong>a ziemia tylko symbolizuje prawdziwą ziemię obiecaną i prawdziwy kraj opływający w symboliczne mleko i miód.</li>
<li><strong><u>Czy ten cielesny Izrael czy to jest prawdziwe potomstwo Abrahama?</u></strong> Naród izraelski – Izrael cielesny podobnie &#8211; tylko <strong><u>symbolizuje</u></strong> to prawdziwe potomstwo Abrahama, którym jest … Izrael duchowy.</li>
</ul>
<p><em>Rzym 9:… Nie wszyscy bowiem, którzy wywodzą się z Izraela, są Izraelitami. Nie wszyscy też potomkowie Abrahama są synami Abrahamowymi. Lecz [jest powiedziane]: w Izaaku wzbudzę ci potomstwo. Oznacza to, że nie są synami Boga potomkowie cieleśni, lecz synowie obietnicy są uważani za potomstwo.</em></p>
<p><em>Rzym.2:29 &#8211; Prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, prawdziwym zaś obrzezaniem jest to, które się dokonuje w sercu, obrzezanie duchowe a nie według litery.</em></p>
<p>Nawet cielesny potomek Abrahama, <strong><u>może stać się prawdziwym potomkiem Abrahama</u></strong> – pod warunkiem, że stanie się Izraelitą duchowym. Bo tylko Izraelici duchowi są dziedzicami Bożych obietnic.</p>
<p>Rzadko który typ jest tak całościowy jak ten związany ze zdobyciem ziemi Kanaan &#8211; czyli związany ze zdobyciem swojego dziedzictwa w Bożym Królestwie. <strong>Ten obraz pokazuje nam bardzo dużą część Boskiego planu. </strong></p>
<p>To co zobaczymy to na pewno – wszystkie klasy ludu Bożego. Również wyszczególnioną klasę POE. Generalnie obraz to &#8211;  cała rodzina Adama &#8211; która stara się o swój udział w wiecznym Królestwie Wszechmogącego Boga.</p>
<p><strong>Spróbujmy więc bliżej przyjrzeć się tej sytuacji.</strong></p>
<p>Cała ziemia obiecana Kanaan w sposób naturalny była podzielona na 2 części &#8211; rzeka Jordan.</p>
<p>Izraelici w pierwszej kolejności jeszcze pod wodzą Mojżesza zdobyli wschodnią część Jordanu tzw. Zajordanie, pokonując Sychona króla Amorejskiego  i  Oga króla Baszanu.</p>
<p>Tak więc w pierwszej kolejności zdobyta została ziemia położona na wschód od Jordanu. Pośmierci Mojżesza zostaje do zdobycia zachodnia strona, którą Izrael zdobywa już pod wodzą Jozuego.</p>
<p>Wschodnia część Jordanu: 2,5 pokolenia (Ruben, Gad i połowa pokolenia Manassesa) &#8211; a zachodnia 9,5 pokolenia &#8211; z drugiej strony Jordanu = razem 12 pokoleń.</p>
<p>Wyszczególnione przez Boga trzy pokolenia – wymienione z nazwy: Ruben, Gad i Manasses.</p>
<p><strong>Lud Boży przy końcu WE zaczyna się kompletować i finalizować swoje powołanie</strong> – dlatego wyodrębnione zostają te trzy pokolenia.</p>
<p>2,5 pokolenia po wschodniej stronie Jordanu zdobyło wcześniej swoje dziedzictwo niż ci po zachodniej = lud Boży z okresu wiary z pewnością zdobywa swoje dziedzictwo wcześniej niż lud Boży z okresu widzenia. Na razie <strong><u>zdobywają prawo do posiadania ale nie mogą jeszcze z niego w pełni korzystać.</u></strong></p>
<p>Ruben jest najstarszym synem Jakuba &#8211; pierworodny:</p>
<p>Żyd. 12:23 &#8211; do Kościoła pierworodnych, którzy są zapisani w niebie…</p>
<p>Kościół pierworodnych to spłodzeni z ducha WE &#8211; w tym wypadku obejmuje to klasę MS</p>
<p>Druga klasa – Wielka Kompania &#8211; hebrajskie imię Gad znaczy <strong><em><u>gromada</u></em></strong> – czyli duża ilość ludzi.</p>
<p>Manasses – Manasses nie jest synem &#8211; Manasses nie został przez Jakuba spłodzony &#8211; klasa pokazana w Manasesie nie jest klasą ludu Bożego, spłodzoną z ducha świętego. To klasy niespłodzone z ducha – czyli SG i MG. Starcy i młodzieńcy z proroctwa Joela.</p>
<p>Co łączy te 2,5 pokolenia? Ich wspólnym mianownikiem jest wspólne miejsce zamieszkania.</p>
<p>Miejsce zamieszkania klasy MS:</p>
<p><em>Filip. 3:20,21 &#8211; Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy,…</em></p>
<p><em>WK &#8211; jest przed tronem Bożym i służą mu we dnie i w nocy w świątyni jego, a Ten, który siedzi na tronie, osłoni ich swoją obecnością. Obj. 7:15</em></p>
<p>Ostatecznym dziedzictwem połowy pokolenia Manassea czyli SG i MG – jest duchowa natura.</p>
<p><em>Żyd.11:13-15 &#8211; Wszyscy oni (czyli święci ST) poumierali w wierze, nie utrzymawszy tego, co głosiły obietnice, lecz ujrzeli i powitali je z dala; wyznali też, że są gośćmi i pielgrzymami na ziemi. </em><em>Bo ci, którzy tak mówią, okazują, że ojczyzny szukają. I gdyby mieli na myśli tę, z której wyszli, byliby mieli sposobność, aby do niej powrócić; Lecz oni zdążają do lepszej, to jest do niebieskiej. </em></p>
<p>Wschodnia część Jordanu to ich wspólna ziemia, wspólny dom, duchowa natura w niebie.</p>
<p>Część zachodnia &#8211; druga połowa pokolenia Manassesa i pozostałe 9 pokoleń.</p>
<p>Pokolenie Manassesa &#8211; klasa wybrana i niespłodzona z ducha, ale która dziedziczy zachodnią stronę Jordanu czyli nie &#8211; duchową naturę lecz ziemską. POE <strong><u>obecnie poświęceni</u></strong> i <strong><u>żyją życiem poświęconym</u></strong>.</p>
<p>Manasses – dwie połówki &#8211; <strong><u>lud Boży – zwycięskie klasy pokazane w jednym pokoleniu Manassesa –</u></strong> dzieli ich tylko Jordan, czyli różnią się naturą. Jednak w tym obrazie to jest<strong><u> jedno pokolenie</u></strong> a nie dwa &#8211; podzielone na pół pokazuje bliskość jednych i drugich.</p>
<p>Co to oznacza dla POE? Wysoki poziom rozwoju naszego charakteru – to jedyny sposób, żeby być podobni do tych, którzy są pod wschodniej stronie Jordanu, bo oni reprezentują wysoki poziom rozwoju charakteru.</p>
<p>Cytat o POE.</p>
<p><em>TP 2002 s.47 &#8211; Prawdopodobnie Poświęceni Obozownicy Epifanii staną się pierwszą skompletowaną klasą, jaka pod Nowym Przymierzem obejmie swe tysiącletnie miejsce i służbę. Dzięki postępowi jaki uczynili w tym życiu, indywidualne kroczenie Gościńcem Świątobliwości oraz osiągnięcie doskonałości prawdopodobnie nie </em><strong><em><u>zajmie im</u></em></strong><em> dużo </em><em>czasu.</em></p>
<p><strong>&#8212;-</strong></p>
<p><strong><u>Klasa &#8211; POE wtedy kiedy kończy swój bieg jest bliska doskonałości w charakterach</u></strong></p>
<p><strong><u>Salfaad</u></strong><strong><u> &#8211; </u></strong>5 córek należą do pokolenia Manassesa po zachodniej stronie Jordanu.</p>
<p>Większość klasy POE to nie są córki Salfaada &#8211; a więc większość POE nie znają ani prawdy parausyjnej ani epifanicznej.</p>
<p>2,5 pokolenia tylko rezerwuje tę wcześniej zdobytą ziemię ale nie korzysta w pełni z tego dziedzictwa – warunek: dopóki nie pomoże swoim braciom po zachodniej stronie zdobyć ich dziedzictwo, nie korzysta w pełni ze swojego dziedzictwa.</p>
<p><em>Jozue 1:12-16 &#8211; Do Rubenitów, Gadytów i połowy plemienia Manassesa rzekł Jozue: Pamiętajcie o tym rozkazie, który dał wam Mojżesz, sługa Pana: Pan, Bóg wasz, dał wam już odpoczynek i obdarzył was tą ziemią. Wasze kobiety, dzieci i bydło niech pozostaną w ziemi, którą dał wam Mojżesz po tej stronie Jordanu. </em></p>
<p><em><u>Wy wszyscy zaś, dzielni mężowie, przeprawicie się uzbrojeni przed waszymi braćmi i wesprzecie ich, Aż Pan także waszym braciom, podobnie jak wam, da odpoczynek i oni także wezmą w posiadanie ziemię, którą Pan, Bóg wasz, im da</u>; wtedy (czyli dopiero po tym jak pomogą zdobyć ziemię 9,5 pokolenia) powrócicie do ziemi waszego dziedzictwa, którą dał wam Mojżesz, sługa pana, po tej stronie Jordanu na wschodzie. I odpowiedzieli Jozuemu, mówiąc: Wszystko, co nam rozkazałeś, uczynimy i dokądkolwiek nas poślesz, pójdziemy;</em></p>
<p>Czyli dopóki klasy wybrane nie pomogą w procesie restytucji pozostałej części ludzkości – czyli tej największej grupie – restytucjonistom zdobyć ich dziedzictwo czyli w praktyce dojść do doskonałości charakteru – oni sami jako klasy wybrane nie mogą w pełni korzystać ze swojego dziedzictwa. <strong><u>Dotyczy to nie tylko klasy SG i MG &#8211; </u></strong>książęta na ziemi i przez całą restytucję doskonali ludzie czyli w ludzkiej naturze. Ale również dotyczy to klas MS, WK, które są w niebie i pomimo, że są już w duchowej naturze to także wciąż nie korzystają z dziedzictwa.</p>
<p>Do rozważenia:</p>
<ol>
<li>Dlaczego ważne było zdobycie w pierwszej kolejności wschodniej części Jordanu i pokonanie wielkich władców tej ziemi Sychona króla Amorejczyków i Oga króla Baszanu?</li>
<li>Jeśli dziedzictwo wszystkich klas ludu Bożego po jednej i po drugiej stronie Jordanu w pełni rozpocznie się po małym okresie to czym ono będzie? Jeśli klasa Kościoła jeszcze nie otrzymała swojego dziedzictwa pomimo że jest w Boskiej naturze to czym jest ich dziedzictwo?</li>
<li>No i najważniejsza rzecz: z czym walczy duchowy Izrael i na czym ta walka polega w praktyce?</li>
</ol>
<p>1 Tym 6:12 &#8211; Staczaj dobry bój wiary, uchwyć się żywota wiecznego, do którego też zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9044</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Nasi kananejscy wrogowie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/nasi-kananejscy-wrogowie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nasi-kananejscy-wrogowie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/nasi-kananejscy-wrogowie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2021 19:24:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[amorejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[błądzenie]]></category>
		<category><![CDATA[chetejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[chiwwijczycy]]></category>
		<category><![CDATA[girgazejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[grzeszność]]></category>
		<category><![CDATA[jebuzejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[mleko i miód]]></category>
		<category><![CDATA[peryzyjczycy]]></category>
		<category><![CDATA[przesiewawczość]]></category>
		<category><![CDATA[samolubstwo]]></category>
		<category><![CDATA[sekciarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[światowość]]></category>
		<category><![CDATA[tchórzostwo]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie kanaanu]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=7670</guid>

					<description><![CDATA[Od redakcji: poniższe dwa wykłady wygłoszone zostały przez brata Adama Urbana w roku 2014. Rozwijają one temat zdobywania Ziemi Obiecanej. Przed ich wysłuchaniem, zachęcamy do uruchomienia wykładu &#8222;Mury Jerycha&#8221;, który stanowi dobre wprowadzenie w temat. Część 1: Część 2: &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;- Kanaan to sfera Prawdy i jej Ducha w naszym sercu, woli i umyśle. Zdobywanie tej <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/nasi-kananejscy-wrogowie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;"><em>Od redakcji: poniższe dwa wykłady wygłoszone zostały przez brata Adama Urbana w roku 2014. Rozwijają one temat zdobywania Ziemi Obiecanej. Przed ich wysłuchaniem, zachęcamy do uruchomienia wykładu <a href="https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/">&#8222;Mury Jerycha&#8221;</a>, który stanowi dobre wprowadzenie w temat.</em></span></p>
<p><strong>Część 1:</strong></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-7670-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Nasi-kananejscy-wrogowie-A.Urban-Leszno-2014.mp3?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Nasi-kananejscy-wrogowie-A.Urban-Leszno-2014.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Nasi-kananejscy-wrogowie-A.Urban-Leszno-2014.mp3</a></audio>
<p><strong>Część 2:</strong></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-7670-2" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Nasi-kananejscy-wrogowie-1-A.Urban-2014.mp3?_=2" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Nasi-kananejscy-wrogowie-1-A.Urban-2014.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Nasi-kananejscy-wrogowie-1-A.Urban-2014.mp3</a></audio>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<div id="attachment_7674" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-7674" class="wp-image-7674" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Elah_Valley_-_Passover_2014.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Elah_Valley_-_Passover_2014.jpg 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Elah_Valley_-_Passover_2014-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Elah_Valley_-_Passover_2014-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-7674" class="wp-caption-text">Typowy krajobraz ziemi kananejskiej. Fot. wikipedia, Davidbena</p></div>
<p>Kanaan to sfera Prawdy i jej Ducha w naszym sercu, woli i umyśle. Zdobywanie tej ziemi oznacza pracę nad charakterem czyli pierwszy i główny obowiązek chrześcijanina. Wszystko inne w naszym życiu służy temu celowi.</p>
<p>Nikt sam, o własnych siłach nie dokona tego podboju, tylko z Bożą pomocą jest to możliwe.</p>
<p>Wj 3:8 BW &#8222;Zstąpiłem przeto, by go wyrwać z mocy Egiptu i wyprowadzić go z tego kraju do ziemi żyznej i rozległej, do ziemi opływającej w mleko* i miód**, do siedziby Kananejczyków, Chetejczyków i Amorejczyków, i Chiwwijczyków, i Jebuzejczyków.&#8221;</p>
<p>* mleko &#8211; proste prawdy Słowa Bożego<br />
* miód &#8211; radość wynikająca z prawdy, np. z obietnic Biblii</p>
<p>Wj 23:23-24 BW &#8222;Albowiem anioł mój pójdzie przed tobą i zaprowadzi cię do Amorejczyków i Chetejczyków, i Peryzyjczyków, i Kananejczyków, i Chiwwijczyków, i Jebuzejczyków, i wytępię ich. (24) Nie kłaniaj się ich bogom ani im nie służ. Nie czyń tak jak oni, ale doszczętnie zburz i potłucz ich pomniki.&#8221;</p>
<p>Joz 24:11 BW &#8222;Gdy zaś przeprawiliście się przez Jordan i przyszliście do Jerycha, to walczyli z wami obywatele Jerycha, Amorejczycy, Peryzyjczycy, Kananejczycy, Chetejczycy, Girgazejczycy, Chiwwijczycy i Jebuzejczycy, a Ja wydałem ich w wasze ręce.&#8221;</p>
<p>Anioł, który nas prowadzi, to nasz Zbawca. Jest On także pokazany w Jozuem, wodzu naszego zbawienia. Tylko pełne posłuszeństwo Panu Jezusowi, zapewnia zwycięstwo w naszej świętej wojnie:</p>
<p>Hbr 5:9 BW &#8222;A osiągnąwszy pełnię doskonałości, stał się dla wszystkich, którzy mu są posłuszni, sprawcą zbawienia wiecznego&#8221;</p>
<p>7 narodów kananejskich to 7 głównych wad w naszym charakterze:</p>
<p>1) Amorejczycy &#8211; Grzeszność<br />
2) Jebuzejczycy &#8211; Błądzenie<br />
3) Girgazejczycy &#8211; Samolubstwo<br />
4) Kananejczycy &#8211; Światowość<br />
5) Peryzyjczycy &#8211; Przesiewawczość<br />
6) Chiwwijczycy &#8211; Sekciarstwo<br />
7) Chetejczycy &#8211; Tchórzostwo</p>
<p>&#8222;Exodus&#8221; (Epifanczny tom 11), s. 401 &#8211; &#8222;Bóg obiecuje ponadto, że nasz Pan Jezus podejmie wszelkie przygotowania i zarządzenia, by poprowadzić ich (pójdzie Anioł mój przed tobą – Wyjścia 23:23) przeciwko różnym formom grzechu (Amorejczykom – mieszkańcom gór), tchórzostwu (Hetejczykom – lękowi), samolubstwu (Ferezyjczykom – chłopom), światowości (Kananejczykom – kupcom), sekciarstwu (Hewejczykom – wieśniakom) i przesiewawczości (Jebuzejczykom – młócącym), które Pan zniszczy w Swym wiernym ludzie (wytępię ich). Następnie Bóg zobowiązuje duchowego Izraela, by nie czcił ani nie służył symbolicznym bóstwom, które te złe cechy tworzą i którym służą (nie kłaniaj się bogom ich ani im nie służ – Wyjścia 23:24). Zabrania mu także rozwijania w swych charakterach tych złych cech (nie czyń tak jak oni) i nakazuje mu całkowicie wykorzenić je ze swego usposobienia (doszczętnie zburz) i zupełnie wyeliminować uczynki, do których te cechy prowadzą (potłucz ich obrazy).&#8221;</p>
<p>ad. 5) przesiewawczość &#8211; tendencja do czynienia podziałów, pragnienie bycia kimś wielkim, co pokazałoby nas jako nauczycieli; pycha i ambicja:</p>
<p>&#8222;Rozmaitości&#8221; (Epifaniczny tom 5), s. 520 &#8211; &#8222;Z reguły powodem tego, że ludzie przyjmują i rozpowszechniają błąd, są pycha i ambicja. Przychodzi im do głowy jakaś „odkrywcza” myśl. Nie zdając sobie sprawy, że to szatan wprowadził ją do ich umysłów, obracają ją i przyglądają się jej z wielu stron, poklepując się po plecach jako wynalazcy głębokich i wspaniałych myśli. Im więcej się nad nią zastanawiają, tym bardziej ta „odkrywcza” myśl wzrasta w ich ocenie. Wkrótce dochodzą do następującego wniosku: „To jest zbyt dobre, by zatrzymać to dla siebie, ponieważ wówczas nikt nie podziwiałby głębi naszych myśli. Musimy wydać książkę, czasopismo, broszurę, pamflet, traktat lub ulotkę. Przekona to innych, jakimi wielkimi myślicielami jesteśmy, a sami doświadczymy przyjemności odczuwania, jak dobrze jest być wodzem i mieć wielu zwolenników”! Drodzy bracia, według Dz.Ap. 20:30 taki właśnie jest sposób powstawania fałszywych nauczycieli, nauczających przewrotnych rzeczy, by pociągnąć za sobą uczniów. Właśnie w ten sposób swój początek ma większość błędów, jakie szerzą się wśród ludu Bożego.&#8221;</p>
<p>Wypróbowanie dotyczy serca, a nie głowy (E5, s. 130):</p>
<p>&#8222;To, że zostali zwiedzeni w warunkach, w których można było poznać prawdę, dowodzi jednak, że nie żyli na poziomie swych przywilejów.&#8221;</p>
<p>ad. 6) sekciarstwo</p>
<p>&#8222;Wybrańcy Epifanii&#8221; (Epifaniczny tom 4), s. 290-291 &#8211; &#8222;sekciarstwo, stronnicze popieranie wodzów sięgających po władzę i panujących. (&#8230;)<br />
Ps. 107:11: „a radą Najwyższego pogardzili”. Dowiedliśmy już, że „rada”, plan Boga, składa się z różnych rodzajów zarządzeń, przy pomocy których doprowadza On różne klasy do życia wiecznego. Ten, kto rewolucjonizuje przeciwko tym zarządzeniom, tj. odrzuca je i wprowadza w ich miejsce inne, gardzi radą Najwyższego, uważając ją za nieistotną i bez znaczenia. Jednym z zarządzeń Boga dla Kościoła jest jego jedność pod wyłącznym zwierzchnictwem Chrystusa (Ps.133:1-3; Efez. 4:3-7). Stronnicze popieranie wodzów sięgających po władzę jest sekciarstwem wymierzonym w tę jedność (1 Kor. 1:11-13; 3:1-23).&#8221;</p>
<p>ad. 7) tchórzostwo &#8211; zachodzi w sytuacji, gdy nasza ostrożność, zamiłowanie do bezpieczeństwa, przejmuje kontrolę nad naszą wolą. Ostrożność to dobra cecha, potrzebna w życiu, lecz musi być kontrolowana przez 7 wyższych zalet charakteru:<br />
&#8211; WIARĘ<br />
&#8211; NADZIEJĘ<br />
&#8211; SAMOKONTROLĘ<br />
&#8211; CIERPLIWOŚĆ<br />
&#8211; POBOŻNOŚĆ<br />
&#8211; MIŁOŚĆ BRATERSKĄ<br />
&#8211; MIŁOŚĆ BEZINTERESOWNĄ</p>
<p>W momencie, gdy panujemy nad ostrożnością przez te cechy, rozwijamy odwagę &#8211; trzeźwą, nieustraszoną, mężną, zapominającą o sobie postawę umysłu i serca w obliczu niebezpieczeństwa.</p>
<p>W przeciwnym razie, rodzi się tchórzostwo &#8211; pokój za wszelką cenę, unikanie konfrontacji. Tchórzostwo jest oczywiście cechą samolubną. Przykładem tchórzostwa jest człowiek z przypowieści o talentach, który ze strachu, &#8222;bojąc się, odszedł i ukrył talent w ziemi&#8221;.</p>
<p>Por. Ezech. 3:17, 33:9-10, Dzieje 20:26-27, 1 Jan 4:18, E3, s. 169.</p>
<p>ad. 1) grzeszność &#8211; skłonność do grzeszenia, podatność na uleganie grzechowi&#8230;</p>
<p>Grzech to naruszenie sprawiedliwości, tym bardziej grzeszne im lepiej rozumiemy, co jest sprawiedliwe (Rzym. 5:13, 7:13)</p>
<p>1 Samuela 15:2 &#8211; Amalek oznacza grzeszność</p>
<p>Amalekici mieli być całkowicie wytraceni, lecz Saul nie zostosował się w tej sprawie do polecenia Samuela</p>
<p>Łatwiej widzimy i nienawidzimy grzech w innych niż w sobie.</p>
<p>ad. 3) samolubstwo &#8211; miłość do siebie większa niż do Boga i Boskich zasad i większa niż do drugiego człowieka. &#8222;Nasz upadły, cielesny umysł jest samolubny, a odpowiednio do tej samolubności jest on skierowany przeciwko innym, gotów zawsze przebaczać sobie, a innych potępiać. Jest to tak wrodzone, że stało się nieświadomym przyzwyczajeniem, jak oddychanie lub bicie serca.&#8221; (https://nastrazy.org/nastrazy/2020/4/obmowa-jest-grzechem/)</p>
<p>Jest to bezpośrednie zaprzeczenie Złotej Reguły (Mat. 7:12). Co ja chciałbym żeby ten drugi uczynił wobec mnie, gdyby nasze miejsca zostały zamienione? Wyobraź sobie siebie po drugiej stronie&#8230;</p>
<p>Chcesz uczyć drugiego &#8211; naucz się sam. Chcesz poprawić drugiego &#8211; popraw się sam.</p>
<p>ad. 2) błądzenie</p>
<p>ad. 4) światowość &#8211; dostosowywanie się do obecnego porządku i do ludzi, którzy są z nim związani</p>
<p>Ziarno posiane &#8222;między ciernie&#8221;:<br />
1) umiłowanie tego świata [obecnego porządku rzeczy &#8211; 1 Jana 2:15]<br />
2) ułuda bogactwa&#8230; także: reputacji, wpływu&#8230;. (Marka 10:24 &#8211; &#8222;pokładają nadzieję w bogactawch&#8221;; 1 Tym. 6:17 &#8211; &#8222;pokładanie nadziei w niepewnym bogactwie&#8221;); przykład kogoś, kto był bogaty, lecz nie poddał się ułudzie bogactwa: IJOB (Ks. Ijoba 31:24-28).<br />
3) troski tego wieku [1 Tym. 5:8 &#8211; &#8222;kto o swoich starania nie ma, gorszy jest niż niewierni&#8221;; nie chodzi więc o to, by nic nie robić, por. 1 Kor. 8:21 i staranie się o to, co dobrego przed ludźmi&#8230; chodzi jedynie o to, by te troski nie zapanowały nad naszą wiarą i nie oderwały nas od spraw Królestwa i sprawiedliwości Królestwa]<br />
4) pożądanie rzeczy innych ludzi, niezadowolenie z tego, co się posiada, Żyd. 13:5 &#8211; &#8222;Niech życie nasze będzie wolne od chciwości&#8221;; osoba niezadowolona nigdy nie będzie prawdziwie pobożna<br />
5) rozkosze życia &#8211; przyjemności życia, możemy się nimi cieszyć, naszemu Panu np. podobały się lilie polne, przyroda, cieszył się tym. Te rzeczy nie są złe, ale mogą stać się cierniami, zabijać owoce ducha, jeśli będą nad nami panować.</p>
<p>Mt 6:31-33 BW &#8222;Nie troszczcie się więc i nie mówcie: Co będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: Czym się będziemy przyodziewać? (32) Bo tego wszystkiego poganie szukają; albowiem Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. (33) Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.&#8221;</p>
<p>J 15:8 BW &#8222;Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie i staniecie się uczniami moimi.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/nasi-kananejscy-wrogowie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Nasi-kananejscy-wrogowie-A.Urban-Leszno-2014.mp3" length="14036575" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Nasi-kananejscy-wrogowie-1-A.Urban-2014.mp3" length="17672882" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7670</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Mury Jerycha</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mury-jerycha</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2021 08:26:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[adam urban]]></category>
		<category><![CDATA[bój wiary]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijański podbój]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Jerycho]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[wojna duchowa]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Chanaan]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=7658</guid>

					<description><![CDATA[Nagranie wykładu, który Adam Urban przedstawił w Suścu, rok 2004: &#8230; [PT 254; 593 p.69-70; 293 p.50-5] MURY JERYCHA Księga Jozuego 6-7 Wykład przeznaczony dla umęczonych doświadczeniami życia. Ma na celu wykazać, że nie jest to nic innego jak uśmiercanie starego człowieka i tworzenie nowego pod kierunkiem Jezusa. Liczne cytaty z literatury prawdy pozwalają lepiej <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nagranie wykładu, który Adam Urban przedstawił w Suścu, rok 2004:</p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-7658-3" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3?_=3" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3</a></audio>
<p>&#8230;</p>
<p>[PT 254; 593 p.69-70; 293 p.50-5]</p>
<h1><strong>MURY JERYCHA</strong></h1>
<h2>Księga Jozuego 6-7</h2>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-7661" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-1024x671.jpg" alt="" width="400" height="262" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-1024x671.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-300x197.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-768x503.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha.jpg 1495w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Wykład przeznaczony dla umęczonych doświadczeniami życia. Ma na celu wykazać, że nie jest to nic innego jak uśmiercanie starego człowieka i tworzenie nowego pod kierunkiem Jezusa. Liczne cytaty z literatury prawdy pozwalają lepiej zrozumieć to, co się z nami dzieje, i nabrać otuchy i siły do dalszej walki w tym kierunku.</p>
<p>Jerycho leżało w tej samej żyznej dolinie co 450 lat wcześniej Sodoma. Ziemia ta była obiecana Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. Teraz nadszedł czas jej otrzymania przez ich potomków, a miejscem wkroczenia do tej ziemi było właśnie Jerycho.</p>
<p>Dla Jerycho nadszedł czas sądu – zostało potępione i przeklęte, by być zniszczonym, tak jak wcześniej Sodoma. Jednak sposób jego zniszczenia odmienny, gdyż zniszczenie Jerycha miało ilustrować coś innego niż Sodomy (której zniszczenie ilustracją wiecznego zniszczenia tych podlegających wtórej śmierci – Judy 7).</p>
<p>Jerycho miało ilustrować <strong>niszczenie starego człowieka  przez nasze NS / nowy umysł, wolę i serce</strong>, co głównym i <strong>jedynym</strong> celem naszego poświęcenia, pod wodzą Jozuego = Jezusa (jako typ / antytyp ilustruje ono historię ludu B. i Babilonu).</p>
<p>Zauważmy, że walczyli tylko obrzezani (5:1-7) [obrzezanie symbolem poświęcenia = odcięcia, wyrzucenia z serca miłości do grzechu, siebie i świata –<strong> RZYM:2:28-9 </strong>+ <strong>KOL:2:11</strong><strong>].</strong></p>
<p><strong>JERYCHOŃCZYCY </strong>= naturalne, najczęściej grzeszne skłonności</p>
<p><strong>IZRAELICI =</strong> NS / nowa natura = nowy umysł, wola, serce</p>
<p><strong>MURY JERYCHA </strong>= cielesna wola broniąca dostępu</p>
<p>Zdobycie miasta przez okrążanie go <strong>7</strong> dni a 7-dmego dnia nawet <strong>7 razy. </strong>Taka taktyka wymagała od Izraelitów <strong>wiary</strong> w to, że takie chodzenie i trąbienie ma jakikolwiek sens, co = nasza <strong>zupełna</strong> <strong>wiara </strong>w możliwość zwycięstwa taktyką proponowaną przez Boga<strong>;</strong> (&#8222;bez wiary nie można podobać się Bogu&#8221; ; &#8222;przydajcie do wiary waszej &#8230;&#8221;).</p>
<p>Dopiero po okazaniu wiary mury naszej cielesnej woli mogą upaść, choć nie naszą a Boską mocą, jednak to <strong>my</strong> musimy zabijać Jerychończyków.</p>
<p><strong>Cuda Jezusa dotyczyły tylko tych, którzy posiadali dostatecznie dużo wiary</strong> &#8211; innych pomijał (&#8222;niech ci się stanie według wiary twojej&#8221;; &#8222;wiara twoja cię uzdrowiła&#8221;; &#8222;wiara .góry przenosi&#8221;).</p>
<ul>
<li><strong>8:22-5 &#8211; </strong>stopniowe uzdrowienie</li>
<li><strong>Mat. 15 : 22-28 </strong>– kobieta kananejska</li>
<li><strong> 7:32-4 </strong>&#8211; niemy i głuchy, a Jezus znakami wzbudza wiarę</li>
</ul>
<p>Czasami była to wiara innych niż uleczani – sługa setnika, córka Jaira, Łazarz, opętani.</p>
<p>Bez wiary w to, co wiemy o Boskim charakterze i planie wobec nas nigdy nawet nie rozpoczniemy zabijania grzechu w nas (bo nie pozwoli stara wola).</p>
<p>Bez stałego jej przejawiania nie będziemy mogli tej walki kontynuować, gdyż załamią nas przeciwności walki z samym sobą.</p>
<p><strong>Zatem wiara przewodem wszelkich błogosławieństw (niestety większość </strong>(w tym i nas<strong>) </strong>to <strong>ludzie małej wiary (</strong>por. Piotra na morzu); stąd i małe błogosławieństwa.</p>
<p>Wydaje się to trochę dziwne, gdyż wiara jest bardzo powszechnym zjawiskiem w świecie – każdy komuś lub w coś wierzy:</p>
<ul>
<li>rolnik wierzy że zasiane ziarno wyrośnie z ziemi i przyniesie mu plon i dlatego jest gotowy wrzucać je w ziemię, co dla kogoś nie wierzącego w taki mechanizm byłoby marnotrawstwem;</li>
<li>ludzie wierzą, że pieniądze pozostawione w banku przyniosą dobry zysk i dlatego nie boją się zostawiać ich i odchodzić z kwitkiem;</li>
<li>rodzice wierzą że ich dziecko pozostawione w przedszkolu powróci do nich po paru godzinach a wysłane na obóz czy kolonię nawet po paru tygodniach itd.</li>
</ul>
<p>Dlaczego wierzymy w takie rzeczy, a często brakuje wiary w to co mówi i robi Bóg?</p>
<p>Chyba dlatego, że z tymi pierwszymi stykamy się my i inni – widzimy, że to działa i nabieramy zaufania. Boga często traktujemy z dystansem – czytamy, mówimy i słuchamy o Nim, ale nigdy lub zbyt rzadko mamy z Nim naprawdę do czynienia – jest On niemal nieobecny w naszym życiu. Nie powierzamy Mu naszych  dóbr, pieniędzy, dzieci, lecz postępujemy z nimi po swojemu.</p>
<p>Dlaczego? Bo nie dbamy o rzeczy duchowe, nie obchodzi nas Jego oferta i w związku z tym nigdy nie przekonaliśmy się, że jest On co najmniej tak samo godny zaufania jak ziemia, w którą wrzucamy ziarno, jak banki w których zostawiamy nasze pieniądze, jak opiekunowie którym powierzamy nasze dzieci. Do właściwego duchowego rozwoju niezbędne jednak to, o czym mówi Paweł w 2 Kor.4:16-18:</p>
<p>Dlatego nie upadajmy na duchu; bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem. Albowiem ten króciuchny i lekki ucisk nasz nader zacnej chwały wieczną wagę nam sprawuje; gdy <strong>nie patrzymy na rzeczy widzialne, ale na niewidzialne; albowiem rzeczy widzialne są doczesne, ale niewidzialne są wieczne</strong>.</p>
<p>Stałe używanie wiary (nie tylko do pierwszych trudności, doświadczeń, kar), powiększa ją, a wraz z nią rosną błogosławieństwa, rozwija się charakter:</p>
<p>&#8222;Za każdym razem, gdy przechodzimy przez jakiś konflikt i wciąż zachowujemy nie tylko umysłową ocenę prawdy, lecz także naszą ufność w Boga, nasze poleganie na Jego obietnicach, prawość naszego serca i dążeń oraz gorliwość dla sprawiedliwości &#8211; nasz charakter wzmacnia się, staje się bardziej symetryczny, bardziej podobny do Chrystusowego; dzięki temu stajemy się bardziej przyjemni dla naszego króla, który właśnie w tym celu poddaje nas dyscyplinie&#8221; (PT 472, p.53 &#8211; Jolly])</p>
<p>Dlatego szatanowi tak zależy na zabiciu prawdziwej wiary, co czyni przez</p>
<ul>
<li><strong>błędy </strong>(szczególnie u nominalnych, gdyż w ten sposób nie mają oparcia dla swej wiary)</li>
<li><strong>&#8222;</strong>czynienie wszystkiego, co w jego mocy, by nasze życie uczynić nieprzyjemnym i nieszczęśliwym&#8221; (PT 240), i w ten sposób zachwiać wiarę ludu Bożego.</li>
</ul>
<h3>Rola wiedzy, znajomości (PT 221, p.54):</h3>
<p><strong>Łaska i pokój niech się wam rozmnoży <u>przez poznanie</u></strong> Boga i Jezusa, Pana naszego. Jako nam jego Boska moc wszystko co do żywota i do pobożności należy darowała <strong><u>przez poznanie</u></strong> tego, który nas powołał przez chwałę i przez cnotę (2 Ptr 1:2,3).</p>
<p>Z powodu błędów – z powodu zablokowania poznawania Boga i Jezusa &#8211; szatan zatrzymał masy chrześcijaństwa w prawdziwym rozwijaniu charakteru. Nawet najlepsi z nich po otrzymaniu pewnych błogosławieństw tracą je, po czym często je znowu odzyskują, by ponownie je utracić, i tak przez cały czas – nie rozmnażają i nie przydają swych łask, lecz są zamknięci w kole stałego ich przydawania i tracenia, nie robiąc prawie żadnego postępu.</p>
<p>Dlaczego? Ponieważ <strong>nie znają</strong> rzeczy, które są niezbędne do:</p>
<ul>
<li>utrzymania początkowych błogosławieństw otrzymanych po okazaniu wiary w Jezusa</li>
<li>przydawania, rozmnażania początkowych łask i pokoju</li>
</ul>
<p>Dlaczego nie znają? Bo <strong>nie pozwala na to błąd</strong>.</p>
<p>Zobaczmy na przykładzie wiecznych mąk jako kary dla wszystkich z wyjątkiem wierzących. Pierwsza myśl <strong>nawet u tych najlepszych</strong> to ocalić samego siebie od tej strasznej wieczności ognia, a następnie możliwie największą liczbę innych. W ten sposób główny nacisk kładziony jest na „zbawianie grzeszników” przez pokutę i wiarę, co bardzo dobrym, lecz nie wystarczającym krokiem w kierunku do Boga, gdyż następnym jest <strong>całkowite oddanie się Bogu w celu prowadzenia naszej reformy i trwanie w tym stanie do końca życia</strong>. Z tego właśnie powodu na zawsze w najlepszym razie pozostają niemowlakami w chrześcijańskim rozwoju, w stanie wspomnianym przez Pawła w 1 Kor.3:1-3: A ja, bracia, nie mogłem wam mówić jako duchowym, ale jako cielesnym i jako niemowlątkom w Chrystusie. Karmiłem was mlekiem, a nie karmiłem was pokarmem, boście jeszcze nie mogli znieść, owszem i teraz jeszcze nie możecie, gdyż jeszcze cielesnymi jesteście. Bo ponieważ między wami jest zazdrość i swary i podziały, czyż nie jesteście cieleśni i czy według człowieka nie chodzicie?</p>
<p>Taki stan niemowlaka możliwy także dla nas, którzy znamy prawdę i nie jesteśmy krępowani przez błąd, jeśli znając prawdę i właściwy sposób postępowania, nie praktykujemy tego i nie walczymy z cielesnością starego Adama. Wtedy w wynikach jesteśmy równi tym, którzy prawdy w ogóle nie znają (bo nie mamy żadnych lub prawie żadnych), a dodatkowo obarcza nas odpowiedzialność za <strong>niestosowanie</strong> prawdy = <strong>grzeszenie</strong> przeciwko Duchowi Świętemu.</p>
<p>Bóg dozwala na błędy szatana dla <strong>próbowania</strong> ludzi, a szczególnie ludu Bożego:</p>
<ul>
<li>w przypadku nominalnych próba ta już na wstępie pozostawia ich na boku jako tych, którzy nie mają dostatecznej wiary ani miłości do prawdy i sprawiedliwości, by zwyciężyć w obecnych warunkach. Tacy w ogóle nie przejawiają większego zainteresowaniami sprawami Boga, w czym pomagają im różne błędy</li>
<li>w przypadku poświęconych pewne błędy w interpretacji rozdzielają godnych od niegodnych przez przesiewania, których celem próbowanie <strong>nie naszej GŁOWY, umysłu, lecz naszego SERCA</strong>. BEZ WZGLĘDU NA TO JAK BARDZO RÓŻNIMY SIĘ Z INNYMI NA PUNKCIE INTERPRETACJI, ROZUMIENIA PEWNYCH SPRAW, <strong>NIE WOLNO</strong> NAM PRZEJAWIAĆ WOBEC NICH UCZUĆ WROGOŚCI, NIECHĘCI, ZAWIŚCI ITP., GDYŻ TEGO WŁAŚNIE OCZEKUJE OD NAS SZATAN JAKO DOWODU JEGO SUKCESU I NASZEJ PORAŻKI. Takie reakcje dowodem braku posiadania ducha Chrystusowego, a „kto ducha Chrystusowego nie ma, ten nie jest jego”. Wielu z poświęconych (w tym i nas) nie zdaje tego egzaminu.</li>
</ul>
<p>Ciekawy cytat Johnsona na temat relacji między poznawaniem a rozwojem w charakterze:</p>
<p>Gdy rośnie nasza osobista wiedza o Boskim planie i charakterze, muszą także rosnąć nasze łaski, ponieważ <strong>ci, którzy nie podejmują uczciwych wysiłków dochodzenia krok po kroku do harmonii z tym, co widzą w Boskim charakterze, wkrótce tracą zainteresowanie taką wiedzą; </strong>natomiast ci, którzy przejawiają zainteresowanie, które skłania ich do dalszego badania, z konieczności muszą także rosnąć w łasce. A gdy rośniemy w łasce, rośniemy także w pokoju, ponieważ pokój także jest rzeczą postępującą. (PT 221, p.55).</p>
<p>[warto dobrze się nad tym zastanowić]</p>
<h5>JERYCHOŃCZYCY</h5>
<p>Wszyscy mieszkańcy Jerycha przeklęci &#8211; niech będzie to miasto przekleństwem Panu, ono, i wszystko co w nim jest (6:17) = każdy aktywny (=żywy) wpływ lub zasada starego człowieka jako sługa grzechu – cielesności &#8211; musi być zniszczony &#8211; Kol.3:5-9:</p>
<p>Umartwiajcie [= zabijajcie] tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem, z powodu których przychodzi gniew Boży na dzieci nieposłuszeństwa. Niegdyś i wy postępowaliście podobnie, kiedy im się oddawaliście, ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych; nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego.</p>
<p>+</p>
<p>Efez.4:22: Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze.</p>
<p>Jednak pewne rzeczy nie miały być zniszczone, lecz oddane na rzecz Pana (w.<strong>19,24</strong>). Wszystkie nasze <strong>posiadłości</strong> – te bardziej i te mniej wartościowe (<strong>naczynia złote i srebrne </strong>+<strong> miedziane i żelazne</strong>) – oddane w służbie dla Pana i do Niego od tej pory należące – nie wolno ich już używać samolubnie, gdyż odtąd jesteśmy tylko ich szafarzami.</p>
<p>Jeśli po poświęceniu wciąż żyjemy samolubnie i &#8211; jak <strong>Achan</strong> &#8211; chcemy odżywiać starego Adama, efektem są pewne problemy dla całego zgromadzenia, a dla nas samych ostateczna zguba.</p>
<p>Lecz w Jerychu była też <strong>Rachab</strong>, początkowo jako mieszkanka miasta skazana na śmierć wraz ze wszystkimi, lecz ostatecznie zachowana (wżeniła się potem w pokolenie Judy i stała się nawet jednym z przodków Jezusa). Są nią <strong>niektóre elementy naszej starej natury, których kiedyś używaliśmy jako wrogów nowej natury dla służenia grzechowi</strong>  (zawód, zdolności, talenty do przemawiania, śpiewu, opowiadania, pozostałości naszego podobieństwa do Boga itp.), lecz po poświęceniu możemy je równie dobrze wykorzystywać dla służenia prawdzie i sprawiedliwości.</p>
<p>Wraz z całym upadłym człowieczeństwem najpierw uznane za martwe, a następnie przez poświęcenie ożywione do nowego życia dla Boga dzięki <strong>ofierze Jezusa</strong> (<strong>czerwony sznur</strong> z okna, którego wywieszenie dowodem trwania przy okupie Jezusa w stanie poświęcenia  &#8211; <strong>2:18,19</strong>; jakże podobne do przebywania Izraelitów w domu z pokropionymi odrzwiami).</p>
<p>Dlaczego to Rachab wywiesza czerwony sznur ofiary Jezusa? Bo Rachab to te elementy naszej ludzkiej natury, które nadają się jeszcze do wykorzystania dla celów nowego umysłu, woli i serca w nas, czyli w zasadzie te lepsze części naszego człowieczeństwa, a to właśnie one reagują na wezwanie Boga „Synu mój, daj mi serce twoje, a oczy twoje niech strzegą dróg moich”.</p>
<p>Bóg pociąga nas resztkami Swego obrazu w nas, które to resztki <strong>pragną</strong> (lub <strong>nie</strong>) społeczności z Nim i takie właśnie jest znaczenie Jana 6:44.</p>
<h3>Jak umartwiać, zabijać tych Jerychończyków?</h3>
<p>Johnson wiele oddzielnych artykułów poświęcił tematowi rozwijania podobieństwa do Chrystusa, których szczegółów nie sposób teraz wymienić. Podam tylko pewne myśli ogólne – zasada używania / praktykowania lub nieużywania / niepraktykowania.</p>
<p>Przykłady z życia:</p>
<ul>
<li>nauka jazdy rowerem czy samochodem od niezdarnych początków, przez zniechęcenia aż do mistrzowskiego opanowania kierownicy i jazdy nawet bez trzymania rąk</li>
<li>chory przykuty długo do łóżka traci umiejętność chodzenia.</li>
</ul>
<p>Te dwie sytuacje dowodzą, że praktykowanie bądź niepraktykowanie pewnych umiejętności prowadzi albo do ich mistrzowskiego utrwalenia albo utraty.</p>
<p>Podobnie jest duchowo: <strong>zalety można nabywać przez ich praktykowanie a wady usuwać przez ich niepraktykowanie</strong>.</p>
<p>Każde <strong>użycie jakiejś zalety</strong>, łaski w sytuacji jej wymagającej <strong>wzmacnia</strong> ją i czyni nas gotowymi na okazanie jej w jeszcze większym stopniu w przyszłości, nawet w trudniejszych sytuacjach.</p>
<p>Podobnie każde <strong>nieużycie</strong> <strong>wady </strong>w sytuacji ją uaktywniającej <strong>osłabia</strong> ją aż do ostatecznego zaniku.</p>
<p><strong>Lecz </strong>i <strong>odwrotnie: </strong>&#8222;Każda zatrzymana zła myśl lub słowo zatwardza charakter i jeszcze bardziej skłania go do niesprawiedliwości”.</p>
<p><strong>Co może pomóc w praktykowaniu / niepraktykowaniu wad</strong>, które Pieśń 2:15 nazywa &#8222;lisami&#8221; &#8211; PT 293]:</p>
<ol>
<li>Odrywanie naszych uczuć od nich</li>
<li>Głuchość na ich wezwania do zaspokojenia</li>
<li>Unikanie zła (sytuacji sprzyjających grzechom)</li>
<li>Odraza do zła</li>
<li>Sprzeciwianie się złu</li>
<li>Ograniczenia. wad poprzez łaski, zwłaszcza wyższe pierwszorzędne</li>
<li>Zastępowanie wad przeciwnymi im łaskami (na ile już je mamy)</li>
</ol>
<p><strong>Najlepiej zacząć na poziomie myśli:</strong></p>
<p>&#8222;Ktokolwiek zachowa czystość myśli, nie będzie miał wielkich trudności w zachowaniu czystości słów i czynów&#8221; (PT 50, p.4).</p>
<p>Zatem:</p>
<ul>
<li>jeśli przejawiamy obmowę, nie róbmy tego, a jeszcze lepiej mówmy o innych dobrze</li>
<li>jeśli mamy za mało wiary, używajmy tej jaką mamy</li>
<li>mamy skłonności do zazdrości, radujmy się z przywilejów innych (bardziej niż z własnych)</li>
<li>jesteśmy podatni na złośliwość, mściwość &#8211; próbujmy być miłosierni, pobłażliwi &#8230;</li>
</ul>
<p>Taką właśnie metodę zastosuje Bóg w WT w postaci &#8222;laski żelaznej&#8221;, która będzie <strong>&#8222;zmuszała&#8221; </strong>ludzi do nieużywania upadłych skłonności i zachęcała do używania dobrych, szlachetnych i sprawiedliwych, przez co wielu rozwinie w sobie te pożądane zalety, nawet jeśli początkowo głównym motywem może obowiązek i strach przed karą.</p>
<p>Ale czy nasze doświadczenia życiowe nie wymagają niekiedy więcej wiary, pokory, cierpliwości, miłosierdzia, dobroci, miłości &#8230; niż w danym momencie posiadamy ?</p>
<p>Jeśli jesteśmy wierni – NIE – tylko tyle, na ile nas w danej chwili stać, choć często jest to na krawędzi naszej wytrzymałości, i wtedy wydaje nam się, że to już za dużo.</p>
<p>By zdobyć niezbędny rozwój, jakiego dostarcza nam Pan, z naszej stroni wystarczy <strong>pozostawać martwym dla siebie i świata a żywym dla Boga, </strong>co sprawi że będziemy reagować na to, co On czyni w nas i dla nas, nawet jeśli jesteśmy nieświadomi konkretnego celu prób. Nie musimy też rozumieć, a w niektórych przypadkach nawet próbować zrozumieć szczegółów Jego szczególnego postępowania, ponieważ w większości przypadków znajomość taka często prowadziłaby do wtrącania się i przeszkadzania Jego stosownym zabiegom i celom. Praca naszego Pana w rozwijaniu i próbowaniu nas jest najbardziej skomplikowanym dziełem we wszechświecie, a dla pomyślnego zakończenia wymaga umiejętności połączonej ze sprawiedliwością i miłością oraz mocy najwyższego stopnia (PT 256 p.45).</p>
<p>Nie stawiaj żadnej bariery Jego potężnej dającej życie sile sprawiającej w tobie wszelkie upodobanie Jego woli. Całkowicie poddaj się Jego słodkiej kontroli. Oddaj swój wzrost w Jego ręce tak zupełnie, jak zupełnie oddałeś swoje wszystkie inne sprawy. Pozwól Mu kierować nim tak, jak On chce. Ufaj Mu całkowicie i zawsze. Przyjm opatrzność każdej chwili, która przychodzi do ciebie z Jego drogich rąk jako niezbędne słońce lub rosa dla wzrostu w danej chwili. Mów ciągłe &#8222;tak&#8221; woli twego Ojca&#8221; (­nieznany pisarz chrześcijański &#8211;  PT 472, p.53).</p>
<p>Jeśli nie znajdziemy się w królestwie, będzie to nasza własna wina (PT 191).</p>
<p>A powodem brak miłości do Boga, Jego charakteru. Im bardziej poznajemy Jego charakter, tym bardziej jesteśmy Nim oczarowani, zafascynowani, a to co nas fascynuje, wzbudza chęć imitacji, naśladowania; stąd tak ważne miłowanie się w dobrych rzeczach i poznawanie ich.</p>
<p>Tymi, którzy miłują Pana i którzy w konsekwencji otrzymają Królestwo, będą ci, których miłość została wypróbowana przez próby i pokusy w drodze do niego. <strong>Ci, którzy nie miłują Boga z całego serca, u których własne ja lub inny bożek zajmuje pierwsze miejsce, zostaną doprowadzeni przez świat, ciało lub diabła do, jakiegoś rodzaju buntu przec</strong>i<strong>wko Boskiemu Słowu lub Boskiej opatrzności: </strong>będą mieli myśli i teorie, które będą woleć od planu Pana; ich własne teorie i plam po przeanalizowaniu zwykle okażą się być oparte na samolubstwie, ambicji lub złym duchu zazdrości, nienawiści itp.</p>
<p>Postępowanie Pana i słowa Pana tracą dla takich powab, a oni sami odpowiednio tracą zainteresowanie nimi; jak ci, którzy odwracali się od Pana w czasie pierwszego adwentu mówiąc &#8222;twarda ta mowa&#8221;, nie chcą już dłużej Nim chodzić (PT !97 p.52).</p>
<p>Jeśli miłujemy Boga nade wszystko (z całej duszę i siły) powinniśmy być gotowi zrezygnować ze wszystkiego, o czym wiemy że się Jemu nie podoba, i czynić wszystko, o czym wiemy, że Mu się podoba (&#8222;wyłupić prawe oko i rękę&#8221;; 1 Jan 5:2-3).</p>
<p>Powinniśmy pełnić wolę Boga nawet za cenę ofiarowania ciała (PT 30 p.67).</p>
<p><strong>Czy nie ma innej drogi? Czy musimy rozwijać charakter w walce i cierpieniach?</strong></p>
<p>Gdybyśmy mieli doskonałe skłonności przy narodzeniu, wystarczyłoby zwykłe posłuszeństwo Boskim zasadom, by bez walki z sobą rozwinąć doskonały charakter (jak Adam).</p>
<p>Skoro jednak dziedziczymy niedoskonałe skłonności i dodatkowo żyjemy w niedoskonałych warunkach, potrzeba stałej walki choćby po to, by nie powiększać już odziedziczonej nieprawości (tego właśnie nie czyni ogół, i dlatego upadek człowieka narasta). [por. brudny kamień pozostawiony sam sobie, który w najlepszym razie pozostaje taki sam, a zwykle staje się jeszcze brudniejszy).</p>
<p>Usprawiedliwienie z wiary, które pokrywa nasze braki, na przestrzeni naszego życia <strong>ma stawać się naszą rzeczywistą, </strong>nie <strong>tylko przypisaną sprawiedliwością, </strong>choć do końca życia obecne będę zmazy charakteru wymagające szaty Jezusa:</p>
<p>BÓG NIE PRZYJĄŁ NAS JEDNAK W STANIE NIECZYSTYM PO TO, BYŚMY W TAKIM STANIE POZOSTAWALI, LECZ SIĘ Z NIEGO PRZY JEGO POMOCY PODNOSILI</p>
<p>Jeśli nie będziemy wystarczająco wierni w sprzeciwianiu się skłonnościom starej, upadłej natury, stracimy udział w danej klasie a dodatkowo będziemy musieli przejść przez jeszcze­ cięższe doświadczenia, by oczyścić się i znaleźć choćby w klasie restytucyjnej (por. WK) .</p>
<p>Im ciężej pracujemy, by wypełnić Boską wolę w nas i tej części Jego dzieła nam powierzonej, tym większy jest nasz pokój i prawdziwy odpoczynek(PT 81 p.120).</p>
<p>W takim stopniu, w jakim używamy Słowa, by oderwać poleganie serca w usprawiedliwieniu od śmieci grzechu a w poświęceniu od śmieci samolubstwa światowości &#8211; Pan nie będzie stosował symbolicznego węgla nieprzyjemnych doświadczeń; lecz jeśli nie będziemy dostatecznie gorliwi w tym, Pan włoży do pieca Swego tygla niezbędny węgiel, który podgrzeje go do wysokiej temperatury, by w ten sposób poleganie serca poświęconego zostało oderwane od śmieci naszego samolubstwa i światowości (1 Kor.11:31,32: &#8222;gdybyśmy się sami sądzili &#8230;&#8221;). Czyni to nie dlatego, że ma przyjemność w zadawaniu nam bólu, jako że te oczyszczające procesy z pewnością są bolesne, lecz po to, by nie tylko nie dopuścić do potępienia nas ze światem, lecz także po to, abyśmy pozbyli się naszych śmieci i stali się czystym złotem. Ci, których śmieci są nie do rozdzielenia od złota uświęcającego ich serce &#8211; pomimo całego ognia, jakiego Pan używa &#8211; muszą zostać usunięci z tygla jako członkowie wtórej śmierci i wyrzuceni na stos odpadów rudy złota (PT 350 p.i2).</p>
<p>Nawet gdy jest nam ciężko i smutno, Bóg jest z nami i &#8230;</p>
<p>&#8230; pomaga przez usuwanie smutku poprzez różne przejawy Swej opatrzności, gdy wypracuje on już w nas duchowe owoce, w którym to celu dozwolił On na niego; <strong>tak jak nie pozwoli On, aby przygniatał nas ciężar choćby o deko za ciężki, a dla naszego dobra nie powstrzymuje ani deka ciężaru niezbędnego dla udzielenia nam błogosławieństwa, jakie poprzez ten smutek przewidział dla nas – tak po tym, gdy przyniesie on pożądany skutek, nie pozwala, by przygniatał on nas choćby przez chwilę za długo</strong> (PT 300, p.163j.</p>
<p>Jeśli z Jego łaski doświadczenia nie mogą być dla naszego dobra, zostaną oddalone. On za bardzo nas kocha, by dozwolić na jakikolwiek zbyteczny smutek, jakiekolwiek zbyteczne cierpienie (PT 349 p.203).</p>
<p>Pamiętajmy przy tym, że nic nie dzieje się w naszym życiu z przypadku:</p>
<p>Rzeczy, o których sądzimy, że są winą innych lub też mogły spotkać nas przypadkiem są, całkowicie &#8230; pod Boskim nadzorem; wiemy, że Bóg nie narusza niczyjego sumienia, lecz współpracując z okolicznościami życia wiele rzeczy wykorzystuje do realizowania Boskich celów nas dotyczących; odwróci On od nas wszystko to, co mogłoby być dla naszej szkody (PT 31 p.84).</p>
<p>Obyśmy wszyscy mogli podnieść okrzyk radości na widok upadających murów naszej cielesnej woli, trąbiąc / ogłaszając Boskie poselstwo przeciwko grzechowi, samolubstwu i światowości, pamiętając że bez pokonania własnej woli nigdy nie będziemy mogli wejść do Jerycha ani zabijać jego mieszkańców = grzeszne skłonności starego Adama.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3" length="15721262" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7658</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
