<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>szczęście &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/szczescie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Aug 2023 08:46:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Radość</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/radosc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=radosc</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/radosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Aug 2023 08:46:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańska radość]]></category>
		<category><![CDATA[pismo święte]]></category>
		<category><![CDATA[radość]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[zadowolenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10339</guid>

					<description><![CDATA[Archiwalny wykład brata Piotra Skrobana, Altleiningen, 18.10.2003 r. &#8222;Szczęśliwi ludzie to rzadko ci najbogatsi lub najpiękniejsi. Ludzie szczęśliwi to ci, którzy nie są uzależnieni od przyjaciół i wskazówek; od wpływów i bodźców zewnętrznych. Ludzie radośni to tacy, którzy potrafią cieszyć się zwykłymi sprawami życia. Oni nigdy nie tracą czasu na myśli, że inne pola mogą <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/radosc/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Archiwalny wykład brata Piotra Skrobana, Altleiningen, 18.10.2003 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/2AdAE2LiV_U?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>&#8222;Szczęśliwi ludzie to rzadko ci najbogatsi lub najpiękniejsi. Ludzie szczęśliwi to ci, którzy nie są uzależnieni od przyjaciół i wskazówek; od wpływów i bodźców zewnętrznych. Ludzie radośni to tacy, którzy potrafią cieszyć się zwykłymi sprawami życia. Oni nigdy nie tracą czasu na myśli, że inne pola mogą być bardziej zielone niż ich własne. Cieszą się chwilą. Cieszą się z tego, że mają jakąś pracę, że mają rodzinę i w ogóle ze wszystkich rzeczy, które ich otaczają. Oczy ludzi, którzy są radośni, skierowane są na rzeczy, które ich otaczają. Ich oczy są szeroko otwarte, to oczy pełne współczucia. Te oczy mają takie właściwości, by kogoś miłować.</p>
<p>Aby być radosnym na tej ziemi, trzeba pogodzić się z życiem takim, jakim ono jest. Musisz zawrzeć pokój z pracą, którą na co dzień wykonujesz. Zawrzeć pokój z ludźmi, którzy Cię otaczają. Zawrzeć pokój z ludźmi, którzy mają różne błędy i słabości. Musisz cieszyć się z Twojego męża lub z Twojej żony, nawet jeżeli zdajesz sobie sprawę, że nie jest on (ona) takim idealnym. Musisz pogodzić się z tym faktem, że Twój portfel ma pewne granice. Musisz pogodzić się ze swoim wyrazem twarzy, który wygląda tak, jak wygląda, na co nie masz wpływu. Musisz zawrzeć pokój z tym, co posiadasz, nawet jeśli Twoi sąsiedzi posiadają o wiele więcej.</p>
<p>Jezus powiedział: Nie martwcie się o jutrzejszym dzień, bo jutrzejszy dzień sam się o siebie zatroszczy. Szukajcie Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam przydane. Nie martw się o jutrzejszy dzień. Jutro ma już pewien sens, tak jak dzisiejszy dzień ma swój sens. Bóg juz troszczy się o to, by nasz dzisiejszy dzień miał dla nas sens, nawet jeżeli my nie zawsze potrafimy zobaczyć sens tego dzisiejszego dnia. Musimy przysłuchiwać się temu, co Bóg chce do nas powiedzieć. Szukajcie najpierw Boskiego świata i Boskich spraw. A to wszystko inne zostanie wam dane.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/radosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10339</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Poszukiwanie szczęścia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poszukiwanie-szczescia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 May 2022 11:16:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[dawid]]></category>
		<category><![CDATA[droga do szczęścia]]></category>
		<category><![CDATA[jak znaleźć szczęście w życiu]]></category>
		<category><![CDATA[jan sztaudynger]]></category>
		<category><![CDATA[księga kaznodziei salomona]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[listy apostoła pawła]]></category>
		<category><![CDATA[nick vujicic]]></category>
		<category><![CDATA[paweł i syla]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwanie szczęścia]]></category>
		<category><![CDATA[Psalmy dawidowe]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[sposoby na szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9051</guid>

					<description><![CDATA[Wykład przedstawiony na nabożeństwie zboru Pana w Bydgoszczy, 3 maja 2022 roku. Mówi Wiktor Szpunar. Mój temat na dziś to „Poszukiwanie szczęścia”. Ktoś może powiedzieć, że to taki temat na ewangelizację, a nie do zboru; ale tak naprawdę ten temat bardzo mocno dotyczy wierzących. Przypomnijmy sobie czasy Salomona. Pochodził on z ludu Bożego tamtego czasu. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład przedstawiony na nabożeństwie zboru Pana w Bydgoszczy, 3 maja 2022 roku.</p>
<p>Mówi Wiktor Szpunar.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/_vKiVGP6arA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Mój temat na dziś to <strong>„Poszukiwanie szczęścia”</strong>. Ktoś może powiedzieć, że to taki temat na ewangelizację, a nie do zboru; ale tak naprawdę ten temat bardzo mocno dotyczy wierzących.</p>
<p>Przypomnijmy sobie czasy Salomona. Pochodził on z ludu Bożego tamtego czasu. To jego ojciec Dawid, napisał w Psalmie 73:28 [EIB lit.] <u>&#8222;Moim szczęściem jest być blisko Boga.</u>&#8221; A jednak wiemy, że Salomon musiał przejść swoją własną szkołę, swoje własne poszukiwania szczęścia.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-9052" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-1024x576.jpeg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-1024x576.jpeg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-300x169.jpeg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-768x432.jpeg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-350x197.jpeg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-528x297.jpeg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-860x484.jpeg 860w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9.jpeg 1280w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Salomon spróbował prawie wszystkiego, co kojarzy się ludziom ze szczęściem. Jak sam wspomina w Kazn. 2:4-9 – <strong>Salomon opowiada: </strong>„Dokonałem wielkich dzieł: zbudowałem sobie domy, zasadziłem sobie winnice, założyłem ogrody i parki i nasadziłem w nich wszelkich drzew owocowych. Urządziłem sobie zbiorniki na wodę, by nią nawadniać gaj bogaty w drzewa. Nabyłem niewolników i niewolnice i miałem niewolników urodzonych w moim domu. Posiadałem też wielkie stada bydła i owiec, większe niż wszyscy, co byli przede mną w Jeruzalem. Nagromadziłem też sobie srebra i złota, i skarby królów i krain. Nabyłem śpiewaków i śpiewaczki oraz rozkosze synów ludzkich: kobiet wiele. I stałem się większy i możniejszy niż wszyscy, co byli przede mną w Jeruzalem; w dodatku mądrośc moja mi została.”</p>
<p>Lecz jakie podsumowanie tego wszystkiego? Czy Salomon zaznał szczęścia? Werset 11 – „Następnie przyjrzałem się moim dziełom, których dokonały moje ręce, i trudowi, który podjąłem, aby ich dokonać – i oto: wszystko to jest marnością i gonitwą za wiatrem, i nie przynosi to żadnego pożytku pod słońcem.”</p>
<p>Czytamy, że król Salomon niczego sobie nie odmawiał. Miał wszystko, czego chciał. Srebro, złoto, pałace i ogrody, piękne kobiety, wielu sług, ale jak czytamy ten fragment Pisma Świętego, to słyszymy, że ciągle powtarzają się słowa: „sobie”, „dla mnie”; „miałem”, „nabyłem”, „posiadałem”. W tym poszukiwaniu szczęścia Salomon postawił swoje własne „JA” ponad wszystko. A jednak to nic nie dało, było to marnością i gonitwą za czymś ulotnym. Nie dało to szczęścia. Już w tym jest pewna lekcja dla nas – możemy zdobyć wiele rzeczy, ale jeśli będzie to używane samolubnie, tylko: „sobie”, „mnie”, „mi” i „ja”, to nie będzie szczęścia. Jak pisał Jan Sztaudynger: <strong>„Szczęście mnie mija, bo wciąż ‘mnie’, ‘mi’, ‘ja’.”</strong>.</p>
<p><u>Szczególnie gonitwa za bogactwem jest czymś, co przynosi niepokój i zmartwienia.</u> Czytamy u Kazn. Sal. 5:10-12 – „Kto miłuje pieniądze, pieniędzmi się nie nasyci, a kto miłuje bogactwo, nie będzie miał zysków. To też jest marnością. <u>Gdy majątek rośnie, rośnie liczba tych, którzy z niego korzystają, a jego właściciel ma z niego tylko taki pożytek, że jego oczy go oglądają. </u><strong>Robotnik ma słodki sen, </strong>niezależnie od tego, czy zjadł mało czy dużo, ale bogaczowi obfitość nie daje spać spokojnie”.</p>
<p>Wielu ludzi nie może spać, bo martwi się o swoje biznesy, o swój rozwój zawodowy. Wielu ludzi z powodu bogactwa zostało okradzionych, porwanych, a nawet zabitych; i dlatego Salomon stwierdza, że spokojny sen czyli pokój w sercu daje więcej szcześcia niż inne rzeczy. Kazn. 4:6 &#8211; <strong>&#8222;Lepiej jest mieć jedną garść pełną, a przy tym spokój, niż dwie garście pełne, a przy tym trud i gonitwę za wiatrem.&#8221;</strong></p>
<p>Ile by tych garści nie było – nie ma w tym prawdziwego szczęścia. Wyjaśnia to nasz Pan w przypowieści o człowieku, który miał duże plony. Zbudował wielkie magazyny i kiedy wydawało się, że już nic mu nie przeszkodzi w pełni szczęścia, przemówił do niego Bóg (Łk 12:20): <strong>„O marny człowieku, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?”</strong>. Przygotowałeś magazyny na wiele lat, a nawet nie wiesz czy jutro będziesz żył.</p>
<p>Kaznodzieja poszukiwał i dziwiło go to, że <u>każdego spotyka ten sam los, </u>czy ktoś bardziej czy mniej sprawiedliwy, czy idzie do świątyni czy nie, to kończy się to umieraniem i śmiercią. <strong>Pod koniec życia doszedł jednak do wniosku,</strong> że pełne rozliczenie przyjdzie dopiero <strong><u>„w świecie, który ma nadejść”</u></strong>, po obudzeniu umarłych, kiedy Bóg przywoła wszystkie sprawy na sąd. Dlatego Salomon podsumowuje tę księgę: Kazn. 12:13-14 &#8211; „Koniec mowy. Wszystkiego tego wysłuchawszy: Boga się bój i przykazań Jego przestrzegaj, bo cały w tym człowiek! Bóg bowiem każdą sprawę wezwie na sąd, wszystko, choć ukryte: czy dobre było, czy złe”; i dodaje po całym swoim życiu 12:1 –<strong>  „Pamiętaj na Stworzyciela swego w dniach swojej młodości”.</strong></p>
<p>Gdyby Salomon na początku sam tak „pamiętał”, to sam przeżyłby swoje inaczej. W młodości jednak nie „pamiętam” i też stracił wiele czasu na szukanie szczęścia w przyjemnościach tego świata i w różnych filozofiach. Pytanie jednak co my zrobimy z lekcją Salomona. Czy będziemy się uczyć na jego błędach, czy każdy z nas będzie się uczył na własnych i wpadał w coraz głębszą marność i gonitwę za wiatrem. <u>Może stracimy tylko czas, a może i Pana, jeśli tak zrobimy.</u> Byłoby to bardzo przykre, ale Bóg nie zabrania nam poszukiwać szczęścia.</p>
<p>Aby poszukiwać, trzeba ustalić: <strong>czym jest szczęście.</strong> Dla większości ludzi mieć szczęście to mieć: rodzinę, dobrą pracę, pieniądze, przyjemności. <strong>Tylko czy to wystarczy, żeby być trwale szczęśliwym? </strong>Pan Jezus powiedział nam u Łuk. 12:15 &#8211; „«Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy <strong>ktoś opływa [we wszystko], </strong>życie jego nie jest zależne od jego mienia».” Najbogatszy nie zawsze znaczy najszczęśliwszy. Pamiętam z pracy w redakcji pewnego bydgoskiego portalu, jak do Bydgoszczy przyjechał Jan Kulczyk, najbogatszy wtedy Polak, odsłonił swój podpis w bydgoskiej galerii autografów. Nie wiem czy był wtedy szczęśliwy. Jednak kilka lat później po pozornie niewielkiej operacji Kulczyk zmarł. W jednej chwili nie miał już nic. Szczęscie prysło jak bańka mydlana.</p>
<p><u>Może więc prawdziwe ‘szczęście’ to zdrowie. </u>Chory człowiek jest często przygnębiony, nie może okazać radości. Przeszkadza mu fizyczny ból. Tylko problem jest taki, że kiedy nie czujemy tego bólu, to bardzo rzadko szanujemy zdrowie. Mówiąc tak ogólnie o ludziach: jemy to co szkodliwe, pijemy, palimy, nie ruszamy się. Wszystko niby dobrze, ale do czasu, gdy zdrowie zaczyna się psuć.</p>
<p>Poza tym są tez inne przykłady. <u>Wielu pełnosprawnych ludzi, pięknych i zdrowych jest b. smutnych.</u> <strong>A co z takimi ludźmi jak Nick Vujicic z Australii.</strong> <strong><u>Człowiek bez rąk i nóg.</u></strong> Z ludzkiego punktu widzenia ktoś taki nie może być szczęśliwy. A jednak on nie uważa, że jest nieszczęśliwy. Bije od niego wielka radość i siła ducha. Ma wielkie plany, niektóre już zrealizował, ma wielką pracę, pomaga drugim.</p>
<p>Przypomina się tu jeszcze obóz trędowatych w Rumunii, ostatnie takie miejsce w Europie. Chodzi jednak o latach 60-te. W tym obozie był duży zbór. Zaczęło się to niepozornie. Pewna wierząca kobieta przybyła do obozu jeszcze młoda, miała dobrego męża, czworo dzieci, rodziców, braci i siostry i z powodu trądu musiała ich opuścić na zawsze. Musiała opuścić to szczęśliwe miejsce. <u>Nie opuściła jednak Pana. </u>Na początku kobieta ta była znieważana w tym obozie, gdy się modliła i śpiewała (jak można modlić się w takim miejscu?), ale jej niezłomna wiara i uczynki sprawiły, że wiele osób nawróciło się do Pana Jezusa. Opowiadał to pewien brat, który odwiedził to miejsce. <u>Jednym z pozyskanych trędowatych przez tę siostrę był br. Durin.</u></p>
<p>Kiedy ten brat zwiedzający obóz spytał brata Durina czy mają jakiś kontakt ze światem zewnętrznym, czy otrzymują listy od wierzących, jego odpowiedź była zaskakująca. Powiedział on:<em> „Raczej byłoby lepiej, gdybyśmy od was nie otrzymywali żadnych listów, one przynoszą nam tylko smutek i zmartwienie, bo dowiadujemy się z nich, że na waszych zgromadzeniach podczas głoszenia Słowa Bożego, wielu śpi, wielu nie przychodzi. Powiedzcie mi wy, którzy jesteście zdrowi i żyjecie wolni, czy tak ospali i w letniości oczekujecie swego Pana i Zbawiciela? Czy w takiej opieszałości oczekujecie Tego, który za was zmarł na Golgocie? Od tego czasu, kiedy dowiedzieliśmy się o tym, postanowiliśmy raz w tygodniu zbierać się na modlitwy, żeby się za wami modlić. Patrząc duchowo, jesteście poważnie chorzy, <u>o wiele bardziej trędowaci niż my, dlatego modlimy się za wami</u>”.</em></p>
<p>Podobny przykład pochodzi z Chin. Był tam pewien pastor z Polski i był tam spytany: jak to u was wygląda? Mówił, że z wiarą jest teraz słabo, jest dużo rzeczy, które nas odciągają. Mało ludzi wierzących. To było rano, a wieczorem mieli nabożeństwo modlitewne, gdzie powtarzano: „Polando, Polando”, a kiedy pastor spytał: o co chodzi, o co się modlicie? To powiedzieli mu: za was, za Polskę, żebyście mieli głód prawdy i mogli się rozwijać duchowo.</p>
<p>Ci trędowaci czuli się szczęśliwsi niż ludzie spoza obozu.<strong> Jest wiele innych prób zdobycia szczęścia:</strong> niektórzy chcą sobie pożyć, tak na maxa, po ziemsku, bez zobowiązań, ale później często też rozumieją, że to wszystko marność. Bo zewnętrzny dostatek, przyjemność, a jednocześnie pustka w środku, brak trwałych relacji i stałych uczuć, to brak sensu życia.</p>
<p>Jaki więc sposób na szczęście proponuje Pismo Święte? Biblia łączy szczęście z przyjściem do Boga i byciem przy Bogu na zawsze. Ps. 32:1 – „Błogosławiony ten, któremu odpuszczono występek, którego grzech został zakryty! Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy, a w duchu jego nie ma obłudy!”.</p>
<p>Potrzebujemy przebaczenia. Czy zdajemy sobie z tego sprawę? Że Bóg pragnie nas do siebie przyciągnąć? A może ukrywamy to, jacy jesteśmy? Może czasami źle czujemy się wśród ludu Bożego bo czujemy się zbyt źli, by tutaj być? Może jesteśmy zbyt zamknięci na Boskie przebaczenie. Wg Biblii wszyscy jesteśmy zbyt źli, by tu być. Nie jesteśmy tutaj, bo jesteśmy tak wspaniali i święci. Bóg zbiera grzeszników, tych, którzy są chorzy i upadli, w tym celu, aby przemieniać nas na świętych. Musimy jednak przyznać się do problemu, przyznać, że sobie nie radzimy i że potrzebujemy Jezusa nie tylko jako Zbawiciela, ale jako żywego Pana, który jest gotowy nam pomagać. <u>To najważniejsze, przyjść do Boga przez Jezusa. </u></p>
<p><strong>Zobaczmy, że Adam i Ewa poczuli się nieszczęśliwi jeszcze w raju.</strong> Jeszcze nie byli wypędzeni. Ale już nie mieli szczęścia, bo stracili to, co najważniejsze. <u>Stracili Boga, który dał im życie.</u> Czytamy o tym w 1 Mojż. 3:9-10 – „Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi i ukryłem się.”</p>
<p><strong><u>Można jeszcze być w raju, a już być nieszczęśliwym.</u></strong><strong> Ale mamy przeciwną historię. Można być w bardzo złych warunkach i być szczęśliwym. </strong>Dz.Ap. 16:22-25. Opis dotyczy Apostoła Pawła i Sylasa. „Wystąpił przeciwko nim tłum, pretorzy, zdarli z nich szaty, kazali ich siec rózgami. A gdy im wiele razów zadali, wrzucili ich do więzienia i nakazali stróżowi więziennemu, aby ich bacznie strzegł. Ten, otrzymawszy taki rozkaz, wtrącił ich do wewnętrznego lochu, a nogi ich zakuł w dyby.<strong> [i po tym ubiczowaniu, uwięzieniu czytamy -]</strong> <u>A około północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem wielbili Boga, więźniowie zaś przysłuchiwali się im.</u>”</p>
<p><strong>Paweł i Syla byli daleko od raju. Byli w więzieniu. </strong>Czy oni tam płakali albo planowali ucieczkę? Nie. Oni śpiewali i dziękowali Bogu. Nie szukali tych doświadczeń, ale przyjęli je z radością, że mogą cierpieć dla sprawy Chrystusa. <u>Ich szczęście nie wynikało z zewnętrznych warunków i wpływów.</u> Oczywiście, otoczenie ma wpływ na uczucia i nastrój, ale <strong>główne źródło szczęścia to stan naszej duszy. </strong><u>Tych dwóch misjonarzy wiedziało, że żyją dla Boga, dla ewangelii i dla braci, że przed nimi chwała i życie wieczne, i dlatego byli pełni szczęścia.</u></p>
<p><strong>Służba daje radość, robienie czegoś w czym widzimy Boży sens. </strong>To nie musi być przyjemne fizycznie, ale jak bardzo cieszy, gdy widzimy <strong>CEL działań. </strong>Służba Bogu, pomoc drugim. Sprawianie, że nasi bliscy się cieszą. <u>Udział w czymś dobrym. </u>Wszystko to samo, a inaczej wstaje się rano z łóżką, z radością.</p>
<p>Apostoł Paweł &#8211; Dz. 20:33-36 – „Srebra ani złota, niczyjej szaty <u>nie pożądałem.</u> Sami wiecie, że te ręce służyły potrzebom moim i tych, którzy byli ze mną. [Przez to] wszystko pokazałem wam, że w ten sposób się trudząc, trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który sam powiedział: <strong>Bardziej szczęśliwe jest dawać niż brać. </strong>A gdy to powiedział, zgiął wraz z nimi wszystkimi swoje kolana i modlił się.”</p>
<p><strong>To było pożegnanie Pawła z braćmi i siostrami.</strong> On wiedział, że przyjdzie mu cierpieć i umrzeć dla sprawy Pana (miał proroctwo na ten temat). Jedziemy tam jednak pełny pokoju i szczęścia, a jedyne co go przytrzymywało to łzy i smutek braci i sióstr. Mówi do nich: przestańcie płakać, bo ja chcę tam jechać.</p>
<p><strong>Tak naprawdę szczęście nie jest możliwe bez miłości.</strong> Ale nie tej miłości, która jest zachwycona drugą osobą, jej fizycznością albo tym jak bardzo ta osoba jest przebojowa. Chodzi o taką miłość, która będzie chciała rezygnować na rzecz drugiej osoby z własnych praw. Taka miłość, którą najbardziej cieszy dawać dobro drugiej osobie. <strong><u>To najbardziej Boska miłość jaka istnieje.</u></strong> Oby Bóg był tą szczególną osobą, potem małżonek, rodzina, zbór i kolejne osoby, ale w dobrej kolejności. Znajdźmy szczęście w szczerej miłości.</p>
<p>Oczywiście nie można w tym życiu być w 100% szczęśliwym cały czas. Biblia mówi, że wszelkie stworzenie razem cierpi i wzdycha (wierzący też). W 1 Tym. 6:6 <strong>apostoł Paweł </strong>wspomina jeszcze <u>dwie wielkie rzeczy, które mogą nam pomóc w odszukaniu szczęścia</u>: <strong>„I rzeczywiście,<u> pobożność</u> jest wielkim zyskiem, jeśli jest połączona z poprzestawaniem na małym.” (inne tłum. ‘z zadowoleniem’, ‘z umiarem’) &#8212;<br />
</strong>Te dwie wielkie rzeczy to <strong><em>po pierwsze</em></strong> żyć dla Boga, chwalić Boga, odczuwać wdzięczność do Boga, w pokorze, w cichości, w uczciwości <u>(bo to pobożność)</u>.<br />
A <strong><em>po drugie</em></strong> <u>cieszyć się</u> z tego, co mamy, odczuwać radość i zadowolenie w Panu. Traktować wszystko w życiu jak wielki dar od Boga.</p>
<p>Czytamy w Liście do Rzymian 12:11 – <strong>„Nie opuszczajcie się w gorliwości. Bądźcie płomiennego ducha. Pełnijcie służbę Panu!” </strong></p>
<p>Jak bardzo to jest przeciwne temu, jak szczęścia szukał Salomon. Jak czytaliśmy w Księdze Kaznodziei: <u>‘ja budowałem – dla siebie’</u>, <u>‘ja zgromadziłem – dla siebie’</u>. ‘Ja napełniałem – siebie – rozkoszami tego świata’. A duch apostoła Pawła? Dzieje 20:24 – <strong>„Lecz o życiu moim mówić nie warto i nie przywiązuję do niego wagi, bylebym tylko dokonał biegu mego i <u>służby</u>, którą przyjąłem od Pana Jezusa, żeby składać świadectwo o ewangelii łaski Bożej.”</strong></p>
<p>Jak w Liście do Rzymian: komu służyć?<strong> Panu.</strong> Nie opuszczajcie się w gorliwości. Dla kogo? <strong>Dla Pana.</strong> I to jest biblijny sposób na szczęście w tym życiu.</p>
<p>Jak wyrazil to brat Parylak w wykładzie, na którym dużo dziś bazuję:<strong> &#8222;Można powiedzieć, że szczęście to nie cel, ale droga. (…) <u>Kochajmy samą drogę do szczęścia.</u> Jeżeli chcemy służyć Bogu, to powinniśmy to robić z radością i z natchnieniem. Twórczo, aktywnie. Zawsze przejawiać inicjatywę. To jak ze zdrowiem fizycznym lub z ćwiczeniami fizycznymi. Kiedy wykonujemy ćwiczenia z natchnieniem, z ochotą, z radością, to wynik będzie dobry.&#8221;</strong></p>
<p>Jak mądrze wyraził to ks. Jan Kaczkowski: <strong>&#8222;Grunt to twardo stąpać po ziemi i nie przestawać patrzeć w niebo. Zamiast ciągle na coś czekać &#8211; zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później niż Ci się wydaje.&#8221; </strong></p>
<p><strong>Co często nam przeszkadza w byciu szczęśliwym? Bardzo często wspomnienia z przeszłości.</strong> Pewne niedobre sprawy. To, co jest bolesne. Coś grzesznego, co stało się kiedyś w naszym życiu, coś co nas bardzo zabolało i dalej boli. To bardzo często powraca do naszego umysłu i przeszkadza nam iść do przodu. Powinniśmy modlić się do Boga i prosić Boga, by On pozbawiał nas takich myśli. By usuwał z nas te myśli i uwalniał z tych myśli, które przygnębiają i nie dają nam możliwości iść dalej.<br />
Ap. Paweł pisał, że <strong><em>zapomina o tym, co za nim i biegnie do tego, co jest przed nim</em></strong>. Jest to jednak codzienny proces.</p>
<p><strong>Musimy pogodzić się z przeszłością, bo ona minęła.</strong> Bóg nie pamięta naszych grzechów, za które żałujemy i od których się odwracamy. Bóg przebaczy nam to wszystko i z Bogiem rzucimy całe to zło za siebie. Sami nie mamy siły, ale z Bogiem rzucimy te grzechy i złą przeszłość w ocean. Biegnijmy w przeciwnym kierunku, a Bóg wyśle anioła, który doda nam sił. <u>Nie poddawajmy się, gdy złe myśli wrócą; <strong>wróćmy do Pana jeszcze raz i jeszcze raz. </strong>Idźmy zawsze do Pana.</u></p>
<p><strong>Inna zła rzecz to strach przed przyszłością, przed tym, że coś złego może się stać. </strong>„Jak to wszystko będzie?”, „Czy jutro będzie spokojnie?”. Strach to taki hamulec, który nie pozwala nam ruszyć do przodu. Nie pozwala nam się cieszyć teraz. Tych obaw jest za dużo w obecnym świecie. <u>Przestańmy żyć w ciągłym strachu przed przyszłością i w ciągłym smutku z powodu przeszłości.</u></p>
<p><strong>Cieszmy się z tej chwili na zebraniu. </strong><u>Dziś mamy nabożeństwo.</u> Nie pozwólmy myślom fruwać. Próbujmy się skupić na Bogu. Bóg pomoże nam się pozbyc złych myśli i obaw; ale <u>skupmy swoje myśli na rzeczach dobrych i pozytywnych.</u> <strong>Czasami nie trzeba dużo. </strong>Wystarczy dobry nastrój. A czasami tak trudno nam go zdobyć, tak trudno się uśmiechnąć. Drodzy Bracia i Siostry! <strong>Czym jest szczęście? </strong><u>Nie podam definicji słownikowej, ale <strong>szczęście to nasz wybór. </strong>Szczęscie to nasz wybór. Możemy wybrać to w życiu i możemy być szczęśliwi, bo Bóg też tego chce. Szczęście to nie bogactwo, to nie przyjemności i zdrowie. Szczęście to nasz wybór.</u></p>
<p><strong>Trzeba</strong><u> więcej uśmiechu,</u> więcej radości w Panu, radości z prawdy i z Bożej miłości. Trzeba więcej ufności do Pana, że Jego droga jest najlepsza.</p>
<p><strong>Myślę jednak, że wszyscy bywamy smutni i zniechęceni; </strong>i Marcin Luter podał kiedyś <u>10 rad dla ludzi przygnębionych</u>, cytuję to za książką Waltera Trobischa pt. <strong><em>„Pokochać siebie”</em></strong>:</p>
<p><strong>1. Unikaj samotności. </strong>Czasami ten zły duch w nas nie pozwoli nam wygrać w pojedynkę. Marcin Luter miał ataki przygnębienia, może depresji. Kiedyś przy stole nie miał siły rozmawiać, ale powiedział: <strong>&#8222;Mówcie wy między sobą, tak żebym wiedział, że jestem otoczony przez ludzi&#8221;</strong>. Innym razem żona spytała go: <strong>&#8222;Marcinie, czy Bóg umarł?&#8221;</strong> i przywróciła mu dobre widzenie świata. <u>Potrzebujemy siebie nawzajem.</u></p>
<p><strong>2. rada Lutra: Szukaj ludzi albo sytuacji, ktore dają radość. </strong>Radość to jeden z głównych owoców ducha świętego. Wiele razy słyszałem, że ktoś modli się o miłość, o cierpliwość, o czystość, ale <u>czy modlimy się o radość</u>? <strong>Czy szukamy radości w Panu? </strong>Czy szukamy spraw, które nas cieszą. Radość jest w Ewangelii, ale nie da się cały czas czytać. Czasami szukajmy spraw, które nas cieszą: spaceru w lesie, dobrego spotkania z bliskimi, fotografii. <strong>Każdy sobie coś znajdzie.</strong> <u>Niech tylko będzie to pozytywne, dalekie od brudu tego świata.</u></p>
<p><strong>3. rada Lutra: Śpiewaj i graj!</strong> Psalmista Dawid także pytał w Ps. 13: „Dokąd w mej duszy będę przeżywał wahania, a w moim sercu codzienną zgryzotę? Jak długo mój wróg nade mnie będzie się wynosił? (&#8230;) [ja] chcę śpiewać Panu, który obdarzył mnie dobrem.”. Było to jego pragnienie nawet gdy było mu ciężko, on mówił: „ja chcę śpiewać”.</p>
<p><strong>4. rada – Porzuć wszelkie ponure myśli. </strong>Luter pisze: <u>„najlepszą rzeczą będzie zaprzestać walki ze złym duchem. Pogardzajcie myślami, które was przygnębiają!</u> Działajcie tak, jakbyście ich nie mieli! Myślcie o czymś innym i mówcie: W porządku, zły duchu, daj mi spokój. Nie mam teraz czasu na zajmowanie się twoimi myślami. Muszę pojeździć konno, muszę iść, jeść i pić, zrobić to i tamto. Teraz muszę być pełen pogody. Przyjdź kiedy indziej.”</p>
<p><strong>5. Polegaj na obietnicach Pisma Świętego. </strong>Jeśli Pismo Święte mówi, że Bóg udzieli swojemu ludowi mocy, pokoju i radości, to uwierzmy w to. Powinniśmy mieć swój <strong>„duchowy zestaw pierwszej pomocy”, duchową apteczkę.</strong> <u>Pewne wersety, które nas pocieszają. </u>Pewne określone psalmy, które działają. Toczy się wojna duchowa i musimy przygotowywać się do następne bitwy.</p>
<p><strong><u>6. Szukaj pociechy u innych.</u> </strong>(Mam wrażenie, że to już było, ale Marcin Luter tak to rozdzielił, by to podkreślić)</p>
<p><strong>7. Wysławiaj Boga i dziękuj Bogu. </strong>Wszystko jest z Bożej łaski. Życie, wiara, wiedza, talenty. To wszystko powinno pobudzić wdzięczność i miłość.</p>
<p><strong>Jest taka opowieść, która bardzo mi się podoba, nie wiem czy jest oparta na faktach:</strong> Pewien 93-letni mężczyzna we Włoszech przeżył epidemię koronawirusa podczas długiego pobytu w jednym ze szpitali. Podczas wypisu ze szpitala otrzymał fakturę: szpital poprosił go o zapłacenie za jeden dzień używania respiratora. Staruszek rozpłakał się, a lekarz widząc to prosił by nie płakał z powodu rachunku, bo przecież żyje, a życie jest ważniejsze od pieniędzy. To, co odpowiedział mężczyzna, sprawiło, że rozpłakał się personel medyczny: <strong>„Nie płaczę z powodu pieniędzy, które mam zapłacić. To nie stanowi problemu. Płaczę ponieważ przez ponad 93 lata oddychałem powietrzem Boga, a nigdy za to nie płaciłem. Skoro za używanie respiratora w szpitalu mam zapłacić 500 euro za ten jeden dzień, to czy wiesz ile jestem winien Panu Bogu? Nigdy wcześniej nie dziękowałem Mu za to!”</strong></p>
<p><strong>8. Myśl o innych ludziach w smutku.</strong> Dziwna rada, ale tak pisała też w jednym wierszu Maria Konopnicka: <em><u>&#8222;A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto, z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto.&#8221;</u></em> Tutaj na naszym podwórku możemy jakoś pomóc. Nie zmienimy świata, nie skończymy wojen, nie zatrzymamy chorób (to dzieło Pana Jezusa i restytucji), ale na pewno coś możemy zrobić, rozjaśnić komuś dzień.</p>
<p><strong>9. Ćwicz cierpliwość w stosunku do samego siebie lub do samej siebie.</strong> Można to odnieść do treningu fizycznego lub do nauki na jakiś egzamin w szkole. Nie zasze mamy tyle samo sił, jednego dnia więcej – drugiego mniej. Nie zawsze i nie każdy może unieść to samo. <u>Tak samo psychicznie i duchowo.</u> <strong>Dajmy sobie czas,</strong> nie uważajmy gorszego dnia za klęskę ani porażki za koniec. <strong><u>Nie ustawajmy.</u> </strong></p>
<p><strong>10. Uwierz w błogosławieństwo przygnębienia. </strong><u>(Ostatnia rada Lutra) </u>Pamiętamy górę błogosławieństw. Błogosławieni ubodzy; błogosławieni którzy się smucą, bo: <strong><u>Boskie szczęście to głębokie szczęście, to kotwica rzucona poza to życie, umocowana w Królestwie Bożym.</u> </strong>Nie puszczajmy tej linii i wciągajmy się do tego Królestwa. Czasami bardzo nas boli to życie, pojawiają się łzy i zniechęcenie. To normalne, bo wg Biblii idziemy <strong>„doliną cienia śmierci”.</strong> Bo chorujemy, bo cierpią bliscy, bo patrzymy na wojnę, bo nie udało nam się życie dokładnie tak, jak sobie to wymarzyliśmy, <strong>ale </strong><u>mamy przy sobie Jezusa</u>, <u>mamy komu zawierzyć</u>. Mamy kilka osób, które nas kochają, mamy obietnicę, że przed nami wieczne Królestwo Boże.</p>
<p>Ps. 34:6-7 – „Spójrzcie na Pana, a zajaśniejecie. Oblicza wasze nie okryją się wstydem. Ten biedak wołał, a Pan słuchał i wybawił go z wszystkich ucisków jego.”</p>
<p><strong>Posiadajmy cel w życiu.</strong> Dowiedzmy się po co żyjemy, co chcemy osiągnąć w życiu. Jakiego szczęścia chcemy. Spójrzmy za horyzont. Aż do wiecznego Królestwa Bożego, przypominajmy to sobie. Niech krótkie chwile naszego życia będą zapełnione przez dobre rzeczy, <u>„wystrzegajcie się zła, trzymając się dobrego”</u>. Powstańmy od umarłych i niech wszystkim nam zajaśnieje Chrystus.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9051</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Żywy pies jest lepszy niż martwy lew. Lekcja z Księgi Koheleta 9:4-10</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Apr 2022 08:18:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[czynienie]]></category>
		<category><![CDATA[działanie]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[harcerstwo]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Kaznodziei Salomona]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[lew w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[małżeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara]]></category>
		<category><![CDATA[paul sl johnson]]></category>
		<category><![CDATA[pies w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Baden-Powell]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[skauting]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[żywy pies jest lepszy niż martwy lew]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9032</guid>

					<description><![CDATA[Wykład na zakończenie, a więc na rozejście się i pójście w dalszą drogę. W tej drodze będziemy mieli różne doświadczenia, różne możliwości służby, ale wszyscy jesteśmy powołani do miłości okazywanej w działaniu. Chcemy naśladować naszego Pana. Musimy więc spojrzeć na to, co On czynił w swoim życiu. Dz. Ap. 10:37-38 – „wy wiecie o sprawie, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/NwmHGhWcfOU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Wykład na zakończenie, a więc na rozejście się i pójście w dalszą drogę. W tej drodze będziemy mieli różne doświadczenia, różne możliwości służby, ale wszyscy jesteśmy powołani do miłości okazywanej w działaniu.</p>
<div id="attachment_9033" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9033" class="wp-image-9033" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331.jpg" alt="" width="400" height="400" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331.jpg 460w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-300x300.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-150x150.jpg 150w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-200x200.jpg 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-100x100.jpg 100w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/04/35829331-40x40.jpg 40w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-9033" class="wp-caption-text">&#8222;Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż żywy pies jest lepszy niż martwy lew.&#8221; &#8211; Księga Kaznodziei Salomona 9:4</p></div>
<p>Chcemy naśladować naszego Pana. Musimy więc spojrzeć na to, co On czynił w swoim życiu. <strong>Dz. Ap. 10:37-38 </strong>– „wy wiecie o sprawie, która działa się w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan, [38] o Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił Go Duchem Świętym i mocą; jak <u>chodził On wszędzie, czynił dobrze</u> i leczył wszystkich uciskanych przez diabła, gdyż był z Nim Bóg.” (EIB dosł.) Nasz Pan: <u>chodził i czynił dobro.</u> <strong>Co zaś do nas?</strong> Łuk. 10:37 – „wtedy Jezus powiedział mu: <strong><u>Idź, i ty czyń podobnie.</u></strong>” (EIB dosł.)</p>
<p>Tylko czy my naprawdę możemy czynić podobnie do naszego Pana? Mamy tak różne ograniczenia – brakuje nam zdrowia, ducha, wiedzy, pieniędzy. Przeszkadzają nam wady i grzechy, czujemy się niegodni i słabi. Jednak bez względu na to wszystko jest dla nas dzisiaj <strong><u>lekcja z Ks. Kazn. Salomona 9:4-10</u></strong>.</p>
<p>Kazn. 9:4 – „Kto należy do grona żyjących, ten jeszcze ma nadzieję; gdyż <u>żywy pies jest lepszy niż martwy lew</u>. [5] Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie.” Często cytujemy ten 5 werset. Jest to dla nas dowód, że po śmierci aż do obudzenia z grobu człowiek nie posiada świadomości. Nas jednak ciekawi werset 4. – <strong><u>Żywy pies jest lepszy niż martwy lew</u>.</strong></p>
<p>Nie wiem czy my tak do końca rozumiemy, co dla Żydów z czasów Kaznodziei znaczyło to powiedzenie. Obecnie mówimy: <strong>Pies to najlepszy przyjaciel człowieka</strong>; dla wielu ludzi pies to członek rodziny. <u>Wierność psa jest przysłowiowa.</u> Urodzony w Polsce biblista pochodzenia żydowskiego Christian David Ginsburg zauważył jednak, że – cytuję – „<em>Żydzi wykluczyli psy z wszelkiej społeczności, wypędzili je ze swoich pomieszczeń. Zwierzęta bez właścicieli musiały mieszkać w jakiejś odludnej części miasta, musiały się żywić podrobami, padliną i zwłokami. Z tego obrzydliwego sposobu bytowania i odrażających nawyków, psy uważane były za <u>najbardziej nieczyste, poniżone i godne pogardy stworzenia</u>, a sam termin ‘pies’ stał się metaforą nieczystości, poniżenia i pogardy.”</em></p>
<p><strong>Lew to przeciwieństwo: </strong>niepokonana odwaga, potęga i majestat. Królewskie pokolenie Judy porównano do lwa, Mesjasz nazwany lwem z pokolenia Judy.</p>
<p>A jednak, bez względu na to poniżenie psa i majestat lwa, to nadal: <strong><u>żywy pies jest lepszy niż martwy lew</u></strong>. Dlaczego? Bo może coś zrobić, może coś zdziałać. Może mieć nadzieję, że Bóg ma jeszcze coś dla niego. <u>Dajmy sobie chwilę na to, by docenić życie.</u> Bóg dał nam zaistnieć jako ludzie, istoty obdarzone sumieniem i wolnością wyboru. Żyjemy na pięknej planecie. <u>Życie to wielki dar, bo mogłoby nas nie być.</u> Moglibyśmy się nie urodzić, a moglibyśmy już nie żyć, myślę, że wiele osób na tej sali doświadczyło już chwil, kiedy mogły stracić swoje życie.</p>
<p>Brat Władek Onyszko powtarzał kilka razy taką radę, którą dał mu brat Wiesław Kładź. Powiedział mu: <strong>„jak masz trawę wokół domu to wyjdź pochodzić boso po mokrej trawie, przejdź się boso po rosie, bo wtedy aż chce się żyć.”</strong> <u>Dobrze jest robić coś, co sprawia, że to nam chce się żyć.</u></p>
<p><strong>7-8 – „Dalej [więc]! Jedz radośnie swój chleb i pij w dobrej myśli swe wino, ponieważ Bóg już przyjął twoje dzieła! O każdym czasie niech twe szaty będą białe i niech nie braknie olejku na twej głowie.” (EIB dosł.)</strong></p>
<p>Czy my jesteśmy wdzięczni i czy cieszymy się z każdego dnia? <u>Jeżeli masz rano chleb, doceń go jako szczególny dar.</u> Dziękuj Bogu. Doceń smak chleba. Jeśli pijesz wino lub jakiś świąteczny napój (bez alkoholu), ciesz się, że pojawiła się okazja, która na to pozwala i także dziękuj Bogu. Zadbaj o swój wygląd, <em>„ciała wasze mają być świątynią Boga”</em>. Biała szata to czyste i eleganckie ubranie. Olejek na głowie kojarzy się z zapachem i zdrowym wyglądem.</p>
<p><strong>Możemy też spojrzeć nieco bardziej duchowo: </strong>jeśli nasze czyny podobają się Bogu (a czytamy: <em>ponieważ Bóg już przyjał twoje dzieła </em>), to bądźmy dobrej myśli, nie traćmy zaufania do Boga. Miejmy czyste zalety charakteru, na każdy dzień ceńmy szatę sprawiedliwości Chrystusowej. Bądźmy piękni w duchu świętym, nabywajmy świętości i mądrości pochodzącej z góry jak tego olejku od Boga. Niech przepełnia nas duch święty. Doceniajmy smak manny z nieba, czyli smak Słowa Bożego. Czytajmy ewangelię, psalmy, studiujmy myśli z Codziennej manny.</p>
<p><strong>9 – „Pielęgnuj życie z żoną, którą kochasz, przez wszystkie dni twojego ulotnego życia, które [Bóg] ci dał pod słońcem, przez wszystkie dni twej marności, gdyż to jest twój dział w życiu i mozole, którym ty trudzisz się pod słońcem.”</strong></p>
<p>Ciekawa rada, wydaje się tak oczywista w dniu ślubu. Dopóki nie doczytamy, że ta radość ma trwać <u>po wszystkie dni wspólnego życia</u>. Jak cieszyć się życiem razem, gdy mija czas? Gdy życie nie jest łatwe, gdy pojawiają się problemy, gdy pojawiają się choroby, zmęczenie, brak pieniędzy, kłopoty z pracą, problemy z dziećmi, z rodziną, różnice w charakterach, w zdolnościach, w decyzjach.</p>
<p>Kaznodzieja mówi: <strong>„pielęgnuj”</strong> albo „<strong><u>ciesz się</u></strong> życiem z żoną” (BW). To wymaga wysiłku, poświęcenia uwagi i czasu, także cierpliwości, uczucia i zrozumienia. To jak z radowaniem się w Panu. Widać, że był to problem, bo ap. Paweł często nawołuje w listach: <strong>„radujcie się w Panu!”</strong> – ale jak to zrobić? Wymaga to wysiłku, poświęcenia uwagi i czasu, wymaga to cierpliwości i zrozumienia. <u>A nade wszystko miłości. </u></p>
<p>Okazuje się, że dla tych, którzy żyją w małżeństwie, ta sprawa życia jest podkreślona. Wśród różnych rzeczy, które robisz, <strong>„pielęgnuj” swoje małżeństwo</strong>, <u>ciesz się życiem swojej rodziny</u>. To nie tylko podoba się Panu. Daje to szczęście tym, którzy tak żyją. Czytamy o tym u Kazn. 4:9-12 –<br />
„(9) Bo lepiej jest dwom niż jednemu, gdyż mają dobry pożytek ze swojej pracy. (10) Jeśli bowiem jeden upadnie, drugi podniesie swego towarzysza. Lecz biada samotnemu, gdy upadnie, bo nie ma drugiego, który by go podniósł. (11) Także jeśli dwoje ludzi śpi razem, grzeją się wzajemnie. Ale jeden jakże się ogrzeje? <strong>((Także z punktu widzenia ducha samotny nie ma kogoś, kto mógłby go zachęcać)) </strong>(12) <u>A jeśli ktoś przemaga jednego, to dwaj stawią mu czoła, a potrójny sznur nie rozerwie się tak łatwo.</u>”</p>
<p>Potrójny sznur jest szczególnie mocny, kiedy ten trzeci, a raczej ten pierwszy SZNUR to Bóg i kiedy mocno się Go trzymamy, kiedy mocno się z Nim złączymy. Oczywiście ten ostatni fragment możemy zastosować nie tylko do małżeństw. W sensie duchowym z Panem nie musimy być samotni, bo zawsze jest z nami. A do tego: <strong><u>Gdzie was jest dwóch lub trzech</u></strong><strong><u> &#8211; gdy jesteśmy razem jako lud Boży, jesteśmy mocniejsi</u></strong> <strong><u>(Pan także mówi: wtedy JA jestem z WAMI</u></strong><strong><u> &#8211; Mt 18:20).</u></strong> Powinniśmy pielęgnować duchowe związki w Chrystusie, ale także wzmacniać nasze rodziny i dobre stosunki z ludźmi wokół nas. <u>„Błogosławieni czyniący pokój”</u> (Mt 5:9).</p>
<p>Dotarliśmy do wersetu 10 – przeczytamy 1 część wg tłumaczenia Ginsburga: <strong><u>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </u></strong></p>
<p>Takie tłumaczenie jest najlepsze wg br. Johnsona. Dlaczego? Wyjaśnia to ciąg dalszy: <u>„gdyż nie ma działania ani planowania, ani wiedzy, ani mądrości w szeolu, do którego ty zmierzasz.”</u> Właśnie na tym polega kontrast tego wersetu:<br />
<u>Działaj</u> <strong>póki jesteś w stanie / tak długo jak masz siłę / jak długo masz moc / jak długo jesteś zdolny do tego czegoś, do tej konkretnej rzeczy. </strong><u>Czemu? </u></p>
<p><u>GDYŻ w grobie nie można nic zrobić. </u>Dlatego działajmy teraz, <strong><u>„póki jesteśmy w stanie”</u></strong> / <strong><u>póki możemy</u></strong> / póki mamy siłę. Biblista Izaak Cylkow odnosi ten fragment do 3 Mojż. 12:8 – jest tam opis pewnej ofiary: <strong>„A jeśli nie stać jej na jagnię, to weźmie dwie synogarlice lub dwa młode gołębie”</strong>. Moglibyśmy też odnieść to do ofiar ludzi po Dniu Pojednania. Pan nie oczekuje od nas więcej niż możemy dać (nie każdy może dać tyle samo). Dla każdego te możliwości są inne, ale Cylkow komentuje: <strong><em>„<u>Wszystko, co leży w sferze twojej [własnej] możności,</u> </em></strong><em>czyń w miarę twoich sił, tam bowiem dokąd idziesz nie ma już żadnych działalności, obliczeń, planów i dążeń.”</em></p>
<p>Ręka w Biblii oznacza naszą siłę lub zdolność do zrobienia czegoś. Kiedy Bóg pyta:<strong> Co masz w ręce swojej?</strong>, to <u>zachęca nas do rozważenia czym i jak możemy usłużyć Bogu, prawdzie, braciom i ludziom wokół nas.</u> Czas, talenty, pieniądze, okoliczności życia. Wszystko to w przenośni <strong>rzeczy, które <u>mamy w ręku</u>. </strong></p>
<p>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia”. Jest to pewna poezja, bo nie ręka ma decydować, czym się zajmie. To my sami musimy rozejrzeć się i to rozważyć. Kaznodzieja mówi, że <u>kiedy przyjdzie moment, w którym zrozumiemy, że pewne nasze zdolności odpowiadają możliwościom służby, to wtedy powinniśmy to zrobić</u>. <strong>Proste przykłady: </strong>ktoś zna język obcy, a tu potrzebny jest tłumacz; ktoś potrzebuje podwózki, a ty masz samochód i prawo jazdy; ktoś potrzebuje, żeby mu pomóc z wniesieniem torby po schodach, a ty akurat masz tyle siły; możesz się podzielić z kimś obiadem, możesz dać komuś niepotrzebne ci rzeczy. Ktoś pyta o ewangelię, a ty ją znasz i możesz o niej powiedzieć. <u>Zrób to teraz.</u></p>
<p><strong>Dlaczego?</strong> Ponieważ śmierć zabierze nam na jakiś czas możliwość działania, a dzisiejsze możliwości przeminą. Póki co jednak żyjemy. <strong><u>„Lepszy żywy pies niż martwy lew”</u></strong>. Prorok Jeremiasz podkreśla w innym miejscu, że nie trzeba szukać rzeczy wielkich. Wystarczy robić to, co w zasięgu ręki czyli to, co uznasz, że jesteś w stanie zrobić. Rób to, co w zasięgu twojej ręki czyli twojej <strong><u>mocy</u></strong> i <strong><u>możliwości</u></strong>.</p>
<p><strong><u>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </u></strong></p>
<p><strong>Możemy wymienić 3 podstawowe myśli tego fragmentu:<br />
1. </strong>Rozważaj każdego dnia, na każdym miejscu, gdzie twoje zdolności mogą być użyte przez Boga – Kazn. 11:6 – <em>„Z rana siej swoje nasienie, a niech nie spoczywa twoja ręka do wieczora, bo nie wiesz, czy uda się to czy tamto, lub czy jedno i drugie jednakowo wypadną.”</em> – <u>po prostu nie wiadomo, co przyniesie dobry efekt!</u><br />
<strong>2. </strong>Wiernie wykorzystaj swoje zdolności w tej służbie, w której możesz ich użyć<br />
<strong>3. </strong>Zrób to teraz, nie odkładaj na później &#8211; <strong><u>Czemu nie odkładać na później?</u> </strong>Bo dla nas może nie być żadnego później. Mówi o tym werset 12 – „Bo też człowiek nie zna swego czasu, jak ryby, które łowi się w nieszczęsną sieć, i jak ptaki, które łapie się w sidła. Jak one, chwytają się synowie ludzcy w czasie nieszczęścia, które nagle na nich spada.” <strong><em>Problemy często nas zaskakują, przychodzą zawsze nie w porę. Odkładamy coś, a jutro nie można już tego zrobić. </em></strong></p>
<p>Na początku XX wieku generał Robert Baden-Powell wpadł na pomysł skautingu. W Polsce znamy ten ruch jako harcerstwo. Robert Baden-Powell chciał uczyć i wychowywać młodych ludzi przez ich aktywne działanie i wzajemną pomoc na świeżym powietrzu. Nie mam zamiaru robić z siebie eksperta od harcerstwa, bo nie miałem z tym nigdy nic wspólnego. Także jak ktoś będzie chciał pomocy w rozstawieniu namiotu albo sztuce przetrwania w lesie to mogę nie być najlepszą osobą. Nie będzie to też reklama harcerstwa, ale zwróćmy uwagę na podobieństwo naszych zasad chrześcijańskich i pewnych zasad harcerstwa.</p>
<p>Harcerze opierają się na zasadach <strong><u>służby</u></strong>, <strong><u>samodoskonalenia</u></strong> i <strong><u>braterstwa</u></strong>. Samo zawołanie harcerskie brzmi: <strong><u>„Czuwaj!”</u></strong> lub z angielskiego „Be prepared!”, tzn. <u>„Bądź gotowy!”</u>. Harcerze mają też coś takiego jak 10 praw, które trochę różnią się zależnie od organizacji harcerskiej. Zobaczmy Harcerskie Dziesięć Praw według <strong><u>Związku Harcerstwa Polskiego</u></strong>:<br />
1. Harcerz sumiennie spełnia swoje obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego.<br />
<strong><em>A czy my też nie mamy swojego przyrzeczenia poświęcenia się Bogu na służbę? </em></strong></p>
<ol start="2">
<li>Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy. (wiemy, że był to dzielny i prawy rycerz)</li>
<li>Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim. ||| <strong><em>A jaka jest Chrystusowa zasada?<br />
</em></strong><em>&#8211; List do Galatów 6:10 – „Dobrze czyńcie <u>wszystkim</u>, a najwięcej domownikom wiary.”</em></li>
<li>Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza.</li>
<li>Harcerz postępuje po rycersku.</li>
<li>Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać. | | | <strong>Dla nas przyroda to Święta Księga napisana przez Boga, ale jak często światła miasta i przyziemnych spraw, i brak czasu, nie pozwalają nam nawet spojrzeć na gwiazdy, zauważyć nowej pory roku itd…</strong></li>
<li>Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym.<br />
<strong>Znamy oczywiście ograniczenia takiego posłuszeństwa. Na pierwszy miejscu powinien stać Bóg, Jego Słowo, nasze sumienie. Lecz jeśli te warunki są spełnione, to jak najbardziej powinniśmy okazywać karność i posłuszeństwo.</strong></li>
<li>Harcerz jest zawsze pogodny. /// Baden-Powell pisał: <u>&#8222;Zawsze patrzcie na pozytywną stronę rzeczy zamiast na tę ciemną”</u>. ; apostoł Paweł: „Radujcie się zawsze <strong><u>w Panu</u></strong>”.</li>
<li>Harcerz jest oszczędny i ofiarny.</li>
<li>Harcerz pracuje nad sobą, jest czysty w myśli, mowie i uczynkach; jest wolny od nałogów.<br />
<strong>Prorok Izajasz radzi: „Oczyśćcie się wy, którzy nosicie naczynia Pańskie”. </strong>Jak co roku przed Pamiątką powtarzamy pewne myśli o oczyszczeniu, o usuwaniu kwasu. To łączy się z czuwaniem, nasz Pan mówi: <u>„módlcie się i czuwajcie, abyście nie ulegli pokusie”. </u></li>
</ol>
<p>Bardzo ciekawa jest historia Baden-Powella i innych pionierów ruchu skautowego, także w Polsce (chyba wszyscy znają choćby książkę „Kamienie na szaniec”). Ciekawostka jest taka, że harcerze wiele czerpali z wiary chrześcijańskiej. <u>Robert Baden-Powell napisał sporo ciekawych myśli</u> , np. &#8222;Nie liczy się to ile posiadasz, ale ile dajesz innym i jak się z nimi dzielisz. <u>Pomagając innym pomagasz i sobie.</u> Starajcie się zostawić ten świat choć trochę lepszym, niż go zastaliście.&#8221;</p>
<p><strong>*</strong> Inne cytaty: <strong>&#8222;Uważamy wszystkich ludzi za swych braci, synów jednego Ojca, którzy mogą osiągnąć szczęście jedynie poprzez rozwój wzajemnej tolerancji i dobrej woli, czyli poprzez miłość.&#8221; **</strong>* Kolejny cytat: <strong>&#8222;Skaut jest czynny robiąc dobrze, a nie bierny będąc dobrym.&#8221;</strong> &#8211; to szczególnie cenna myśl także dla naśladowcy Pana Jezusa. Kiedy czynimy dobro, to uczymy się czynić dobro.</p>
<p>Jeśli tylko w teorii będziemy wiedzieli, co to znaczy być dobrym, jeśli będziemy umieli zdefiniować miłość, pobożność i braterstwo, to jeszcze nie sprawi, że będziemy miłujący, pobożni i braterscy. Aby stawać się chrześcijanami, musimy naśladować Pana, a to znaczy też różne doświadczenia i utrapienia na naszej drodze. Różne trudne decyzje i porażki, które mogą się przydarzyć, bo Pan Jezus był doskonały, ale my tacy nie jesteśmy. A jednak dzięki łasce Bożej i dzięki przelanej krwi naszego Pana, nasz Pan zaprasza nas by pójść za Nim.</p>
<p><strong>Jak czytaliśmy o naszym Panu: „[Jezus] chodził i czynił dobro”.</strong> <u>Mamy tego wiele przykładów:</u> jak dał lekcję służby i pokory, gdy umył uczniom nogi, jak zatroszczył się o swoją matkę i o apostoła Jana, gdy był już na krzyżu. Jak głosił ewangelię, choć był bardzo zmęczony i spragniony, gdy przy studni rozmawiał z Samarytanką.</p>
<p>Mamy wiele biblijnej zachęty do czynienia dobrych rzeczy. 1 Jana 3:18 – <strong>„Dzieci! Nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą!”</strong> 1 Piotra 2:21 – „Chrystus cierpiał za nas, zostawiając nam przykład, <strong><u>abyśmy szli w jego ślady.</u></strong>”</p>
<p>Robert Baden-Powell pisał, że <strong><u>„istotą życia harcerza jest pełne tężyzny życie w terenie.”</u></strong> Myślę, że można to przełożyć na życie poświęconych w naszym duchowym terenie. Życie chrześcijanina, zwłaszcza wolnego chrześcijanina, który nie jest kierowany przez jakąkolwiek organizację lub kościół na tej ziemi, to ciągłe zadawanie sobie pytania: <strong><u>A co ja mogę uczynić? Co ja mam w ręku swoim? </u> </strong>i działanie zgodnie z odpowiedzią. W myśl wersetu, że <strong>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </strong><u> </u></p>
<p>W TP nr 74, s. 6 (rok 1935), brat Johnson zadaje pytanie: <strong><u>„Czy komukolwiek z nas może się sprzykrzyć czynienie dobra gdy czas na taką pracę zdaje się być już tak krótki?”</u> </strong>A dziś? Prawie 100 lat później? <strong>Pytanie – </strong>co w takim razie robić? I tutaj brat Johnson podaje zasady proste jak te prawa harcerskie ZHP:<br />
1/ <u>Nauczyć się Prawdy</u> &#8211; poprzez badania beriańskie w zborze, przygotowanie się do nich, własne badania literatury prawdy z otwartą Biblią i otwartym sercem, z głodnym, pokornym i szczerym sercem i umysłem, człowieka, który chce być uczony przez Boga<br />
2/ <u>uprawiać ducha Prawdy</u> – to znaczy wykorzeniać z naszych myśli, intencji, słów i czynów wszystko, co pochodzi od szatana, świata i ciała (plewić) i sadzić dobre rzeczy<br />
3/ <u>głęboko trzymać Prawdę w swoim sercu</u><strong> – </strong>zakorzeniać to, co dobre<br />
4/ rozwijać uczucia i zalety charakteru, wzrastać pod względem charakteru<br />
i po 5/ &#8211; także b.ważne &#8211; <strong><u>błogosławić drugich za pomocą dobrych uczynków</u></strong><strong>:<br />
</strong>&#8211; można błogosławić drugich Słowem Bożym, poprzez głoszenie ewangelii<br />
&#8211; można to robić przez pomoc duchową drugim<br />
&#8211; można to robić bez słów, przy pomocy naszego postępowania<br />
&#8211; i można to robić także przez <strong><u>pomoc materialną</u></strong>, taką pomoc, jaka jest potrzebna w danej chwili; obecnie wielu chrześcijan (a nawet ludzi niewierzących) w Polsce udzieliło dużo takiej pomocy drugim. Doceniajmy Boski charakter w tych ludziach, którzy postanowili oddać swój czas, oddać swoje uczucia i oddać swoje rzeczy materialne, żeby pomóc komuś innemu; módlmy się za tych, którzy tak pracują i sami starajmy się pomóc, ale rozsądnie i na miarę naszych własnych możliwości.<br />
&#8211; czasami wystarczy się uśmiechać, powiedzieć dobre słowo, dać optymizm…</p>
<p>Jest w tym artykule jeszcze więcej dobrych rad, ale tu się zatrzymam. Przy szukaniu możliwości, by błogosławić drugich. Bo to bardzo dobra rzecz. Król Dawid tego szukał. 2 Sam. 9:1 – pytanie Dawida do doradców: <strong>„Czy jeszcze ktoś pozostał z rodu Saula, gdyż pragnąłbym mu okazać miłosierdzie ze względu na Jonatana…”</strong>. Dawid zastanawiał się czy jest ktoś, komu można by okazać dobroć.</p>
<p>Psalm 41:2: <strong>&#8222;Błogosławiony, który ma baczenie na potrzebującego&#8221;</strong>, lub jak oddaje to przekład dosłowny EIB (z którego dziś dużo cytuję). <u>„Szczęśliwy ten, kto poświęca uwagę słabszemu – bo Jahwe wyratuje go w dniu niedoli!”</u>.</p>
<p>Jest tu pewna cecha, która podoba się Bogu – <strong>pomagać temu, kto jest w potrzebie. </strong>Według swoich możliwości, w pokorze, bez popisywania się, ile to zrobiliśmy i dla kogo, ile nas to kosztowało. <u>Nie odbierajmy nagrody sami. </u></p>
<p><u>Wiara żywa pokazuje się w działaniu.</u> To wiara jest najważniejsza, bo tylko przez wiarę w przelaną krew Pana Jezusa jesteśmy zbawieni. <u>Prawdziwa wiara zawsze jednak wiąże się z czynami.</u> TP nr 255, s. 24 – „<strong>Nie powinniśmy zaniedbywać, ale raczej pilnie wchodzić w każdą sposobność służby, którą Panu upodoba się otworzyć przed nami.”</strong></p>
<p>Co mamy napisane o klasie Ruty? [TP 249] <strong>&#8222;klasa ta zamiast tracić czas na próżnych spekulacjach, używa w służbie siłę otrzymaną z koniecznego pokarmu dla swych poświęconych serc i umysłów.&#8221; </strong><u>Bądźmy podobni.</u></p>
<p><u>Jaki jest cel naszego napełniania się wiedzą Biblii?</u> Ten cel to rozwój charakteru na wzór Pana Jezusa i służba dla Boga i ludzi. Kiedy brat Johnson napisał artykuł o Kazn. 9:10 &#8211; <strong>„Cokolwiek twoja ręka znajdzie do zrobienia, zrób to, póki jesteś w stanie.” </strong>to trwała akurat pewna szczególna praca.</p>
<p>Byłoby niemądre prowadzić teraz tę pracę, chodziło o wyprowadzanie kozła Azazela, podobnie jak bez sensu byłoby teraz głosić potop. <u>Pewne możliwości minęły, ale otworzyły się nowe możliwości.</u> <strong>Wtedy jednak brat Johnson wymieniał metody prowadzenia szczególnej służby i te metody nie zmieniły się zbytnio do tej pory – mamy to w TP nr 50, roczne godło na rok 1930 i należą do tych metod: </strong><strong><br />
</strong>&#8211; ustne sprzeciwianie się złu<br />
&#8211; ustne promowanie dobra<br />
&#8211; rozdawanie odpowiedniej literatury<br />
&#8211; pomaganie braciom w ich pracy<br />
&#8211; przyczynianie się do składek finansowych w dobrym celu<br />
&#8211; podtrzymywanie rąk głównych nauczycieli prawdy<br />
&#8211; zanoszenie modlitw za tę pracę i za współpracowników<br />
&#8211; wyszukiwanie osób, które mogłyby się zainteresować ewangelią<br />
&#8211; wysyłanie stosownej literatury<br />
&#8211; mówienie ewangelii takiej, jak ją rozumiemy – w dobrym duchu, do rodziny, do znajomych, gdziekolwiek to możliwe…<br />
&#8211; pisanie listów, komunikacja z braćmi i siostrami, <u>podnoszenie na duchu jedni drugich</u><br />
<strong>&#8211; i oczywiście: praktykowanie prawdy, a w tym: czynienie sprawiedliwości i miłosierdzia w pokorze przed Bogiem; </strong><strong><u>służenie wszystkim ludziom a najwięcej braciom</u></strong></p>
<p>Nie wiemy czy jutro nadal będzie taka możliwość służby jak dziś. Ale może będzie inna. Musimy wypatrywać i zastanawiać się, czego Pan chce od nas dzisiaj, bo <strong>mamy do dyspozycji tylko tę jedną chwilę.</strong> <u>Odkładanie na później to wielki złodziej czasu.</u> Jeśli pominiemy służbę, to Pan pominie nas i da tę służbą komuś, kto szuka tej służby, kto bardziej tę służbę ceni. Jutro może nigdy nie nadejść, a nawet jeśli przyjdzie, to Bóg może dać służbę komuś innemu.</p>
<p>Czytamy u Zach. 4:10 – <u>„Nie gardźmy dniem małych początków”</u>. Nie pogardzajmy małą pracą dla Pana, dla braci i dla ludzi wokół. Róbmy małe rzeczy z wielką miłością. W myśl cytatu, że: <strong>„Najlepsza część życia ludzkiego to małe, bezimienne i zapomniane akty dobroci i miłości”. </strong>Te małe rzeczy mogą być zapomniane przez wszystkich, ale nie przez Boga, jeśli wykonujemy je z miłości. <u>Bóg patrzy na serce.</u></p>
<p><strong>Małe codzienne rzeczy to decydujące próby charakteru.</strong> Drobny uśmiech, uprzejmość, pomoc, choć trochę zainteresowania się drugą osobą. Jak wiele to może dać ludziom wokół nas. <u>Jest dzisiaj szczególna praca i jest to głoszenie Jezusa Chrystusa jako Odkupiciela świata i panującego Króla.</u><strong> Poza tym wciąż aktualna i najważniejsza praca to rozwój charakteru. </strong>Ten charakter można jednak rozwijać tylko w działaniu. Starajmy się więc rozpoznawać wolę Bożą w naszym życiu. <strong><u>Czas jest bliski,</u></strong><u> nie bierzmy się za ratowanie systemów tego świata, bo porządek tego świata przemija i upadnie, ale starajmy się ratować i wspierać ludzi, jeśli jest to możliwe.<strong> Głośmy ewangelię słowem i czynem. </strong></u></p>
<p>W latach 60-tych działał w Polsce tzw. <strong>„Klub Niewidzialnej Ręki”.</strong> Na pomysł „Niewidzialnej Ręki” wpadł dziennikarz Maciej Zimiński. Chodziło o to, by zrobić coś dla osoby, która potrzebuje pomocy i zrobić to po cichu, bez rozgłosu, anonimowo.</p>
<p>Były to różne rzeczy i angażowali się młodzi ludzie: posprzątanie podwórka, naprawienie popsutej ławki, zasianie trawy, skopanie ogródka, zrzucenie węgla do piwnicy, zebranie owoców w sadzie. <u>Zrobienie czegoś bez-interesownie, bo uznaje się, że to jest dobre i właściwe, że jest to prawdziwa potrzeba.</u></p>
<p>Jak wtedy pisano: <strong><em>&#8222;W waszym domu, w waszej wiosce, na waszej ulicy na pewno jest ktoś, komu wasza pomoc jest potrzebna. Na szlaku Niewidzialnej Ręki powinniście działać zawsze wtedy, kiedy ktoś potrzebuje waszej pomocy.&#8221;<br />
</em></strong>Czy dzisiaj już nie ma takich ludzi, czy tylko nam coraz trudniej ich zobaczyć w zagonionym życiu? Starajmy się, drodzy Bracia i Siostry.</p>
<p>Jak czytamy w Liście do Hebr. 6:10 –<u> „Bóg nie jest niesprawiedliwy, aby miał zapomnieć o waszym dziele i trudzie miłości, które okazaliście dla Jego imienia, gdy służyliście świętym i gdy nadal służycie.”</u> <u>Bóg nie mierzy nas miarą wyników naszej pracy, ale miarą ducha, którego rozwijamy i przejawiamy w wykonywaniu tej pracy.</u> Jeśli mamy ducha naszego Pana to będziemy pragnęli zrobić wszystko, co w naszej mocy, by pełnić wolę Ojca. Jak napisał to ktoś: <strong>&#8222;Miłość zwykłych ludzi rozprasza mroki tego świata”. </strong>Obyśmy wszyscy mogli być gotowi, czuwać i czynić dobre rzeczy dla naszego Pana i dla wszystkich ludzi, a najwięcej dla braci i sióstr w Panu, a także dla naszych najbliższych – dla naszych rodzin i przyjaciół! Niech dobry Bóg Wam wszystkim błogosławi!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zywy-pies-jest-lepszy-niz-martwy-lew-lekcja-z-ksiegi-koheleta-94-10/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9032</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Miłość mocniejsza od śmierci</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/milosc-mocniejsza-od-smierci/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=milosc-mocniejsza-od-smierci</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/milosc-mocniejsza-od-smierci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2020 20:06:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[jan markiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[miłość mocniejsza niż śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[wirus]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5806</guid>

					<description><![CDATA[Z inspiracji poematu Pieśń nad Pieśniami 8:6 &#8211; &#8222;Przyłóż mnie do swego serca jak pieczęć, jak pieczęć na swoim ramieniu. Miłość bowiem jest silna jak śmierć, zawiść twarda jak grób. Jej żar jak żar ognia i jak żarliwy płomień.&#8221; Miłość mocniejsza od śmierci Kto bardzo kocha Boga i Chrystusa Ten się nie lęka żadnego wirusa <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/milosc-mocniejsza-od-smierci/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_5810" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5810" class="wp-image-5810" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/Jan-Markiewicz-1.jpg" alt="" width="300" height="400" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/Jan-Markiewicz-1.jpg 1440w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/Jan-Markiewicz-1-225x300.jpg 225w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/Jan-Markiewicz-1-768x1024.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/Jan-Markiewicz-1-1152x1536.jpg 1152w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-5810" class="wp-caption-text">Autorem wiersza jest brat Jan Markiewicz ze zboru w Woli Krzysztoporskiej, 87-letni poeta i jeden z seniorów spotkań braterskich w naszych kraju.</p></div>
<p>Z inspiracji poematu Pieśń nad Pieśniami 8:6 &#8211; <span style="color: #000080;"><em>&#8222;Przyłóż mnie do swego serca jak pieczęć, jak pieczęć na swoim ramieniu. Miłość bowiem jest silna jak śmierć, zawiść twarda jak grób. Jej żar jak żar ognia i jak żarliwy płomień.&#8221;</em></span></p>
<p><strong><big>Miłość mocniejsza od śmierci</big></strong></p>
<p>Kto bardzo kocha Boga i Chrystusa<br />
Ten się nie lęka żadnego wirusa<br />
Bo kogo łączy z Bogiem miłość szczera<br />
Ten jest szczęśliwy, gdy nawet umiera.</p>
<p>Wierzymy Biblii w ziemskie zmartwychwstanie<br />
Gdy Bóg da napój nieskażonej rzeki<br />
Gdy ten szczęśliwy czas wreszcie nastanie<br />
Tak będziemy z Łaski Bożej żyć na wieki.</p>
<p>Nie będzie trwóg, ani też udręczenia<br />
Od których dzisiaj się w tym świecie roi<br />
Będą się wznosić hymny uwielbienia<br />
Bo cały wszechświat Jego mocą stoi.</p>
<p>Zacieśniamy z Nim więc więzy miłości<br />
Niech ona zawsze w naszych sercach płonie<br />
Abyśmy mogli na falach wieczności<br />
Pokornie skłonić przed Nim swoje skronie.</p>
<p>&#8212;<br />
Autor: Jan Markiewicz, Zduńska Wola</p>
<p>Zobacz inne <em><a href="https://badaczebiblii.pl/poezja-chrzescijanska/">wiersze chrześcijańskie</a></em>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/milosc-mocniejsza-od-smierci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5806</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Podaj mi dłoń</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/podaj-mi-dlon/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=podaj-mi-dlon</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/podaj-mi-dlon/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Dec 2019 22:44:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[dłoń Boga]]></category>
		<category><![CDATA[pielgrzymka za Panem]]></category>
		<category><![CDATA[podaj mi dłoń]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[pomocna dłoń]]></category>
		<category><![CDATA[pomocnik]]></category>
		<category><![CDATA[regina pisać zaczyna]]></category>
		<category><![CDATA[ręka pańska]]></category>
		<category><![CDATA[rozterki]]></category>
		<category><![CDATA[spacer]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze religijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5292</guid>

					<description><![CDATA[Panie z Tobą pójdę dalej Tylko podaj mi Swą dłoń. Rozpłyną się moje żale Od złych myśli Panie chroń. W Tobie Panie znajdę szczęście. Nie wypuszczaj moich rąk Nie zaginę na zakręcie Wśród rozterek i wśród mąk. Czasem słońce, czasem chmury, Czasem wiatr a czasem deszcz. Ty mi zsyłasz siły z góry Z Tobą Panie <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/podaj-mi-dlon/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright size-medium wp-image-5293" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/28-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/28-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/28-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/28-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/28-1536x1024.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/28.jpg 1920w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Panie z Tobą pójdę dalej<br />
Tylko podaj mi Swą dłoń.<br />
Rozpłyną się moje żale<br />
Od złych myśli Panie chroń.</p>
<p>W Tobie Panie znajdę szczęście.<br />
Nie wypuszczaj moich rąk<br />
Nie zaginę na zakręcie<br />
Wśród rozterek i wśród mąk.</p>
<p>Czasem słońce, czasem chmury,<br />
Czasem wiatr a czasem deszcz.<br />
Ty mi zsyłasz siły z góry<br />
Z Tobą Panie lżej mi jest.</p>
<p>Wicher w lesie drzewa łamie<br />
Ludzi łamie cierpień moc.<br />
A mnie broni Pańskie ramię<br />
I prowadzi poprzez noc.</p>
<p><em>8.06.06</em></p>
<hr />
<p>– <strong><em>Czesława-Regina</em></strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">Kliknij tutaj, by przeczytać więcej wierszy Autorki</a></p>
<h3 style="text-align: center;">Zbiór poezji &#8222;Wiersze religijne&#8221;<br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">powrót do spisu treści</a> &#8211;</h3>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/podaj-mi-dlon/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5292</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Przyjaciela mam, co pociesza mnie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przyjaciela-mam-co-pociesza-mnie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przyjaciela-mam-co-pociesza-mnie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przyjaciela-mam-co-pociesza-mnie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Sep 2012 20:07:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Bigda]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[pociecha]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaciel]]></category>
		<category><![CDATA[radość]]></category>
		<category><![CDATA[śpiewnik pielgrzyma]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=1034</guid>

					<description><![CDATA[Śpiewnik Pielgrzyma, nr 358 wyk. Janusz Bigda słowa: Elisha Albright Hoffman, Anthony Showalter Więcej: Muzyka chrześcijańska Przyjaciela mam, co pociesza mnie 1. Przyjaciela mam, co pociesza mnie, gdy o Jego ramię oprę się! On Pokojem swym, szczęściem darzy mnie, gdy o Jego ramię oprę się! &#160; Refren: Boże ramię, to jest w ucisku pewny gród, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przyjaciela-mam-co-pociesza-mnie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/zWpe9UdYsHw?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Śpiewnik Pielgrzyma, nr 358<br />
wyk. Janusz Bigda<br />
słowa: Elisha Albright Hoffman, Anthony Showalter</p>
<p>Więcej: <a title="Muzyka chrześcijańska" href="https://badaczebiblii.pl/multimedia/muzyka-chrzescijanska/" target="_blank">Muzyka chrześcijańska</a></p>
<blockquote>
<h3>Przyjaciela mam, co pociesza mnie</h3>
<p>1. Przyjaciela mam, co pociesza mnie,<br />
gdy o Jego ramię oprę się!<br />
On Pokojem swym, szczęściem darzy mnie,<br />
gdy o Jego ramię oprę się!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Refren: Boże ramię, to jest w ucisku pewny gród,<br />
Boże ramię, do niebieskich mnie zawiedzie wrót!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>2. O, jak słodko mi Jego uczniem być,<br />
gdy o Jego ramię oprę się!<br />
W Jego świetle iść, w Jego mocy żyć,<br />
gdy o Jego ramię oprę się!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>3. Bać nie muszę się, ani ronić łez,<br />
gdy o Jego ramię oprę się!<br />
Pokój w duszy mam, gdy On blisko jest,<br />
gdy o Jego ramię oprę się!</p></blockquote>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przyjaciela-mam-co-pociesza-mnie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1034</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
