<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>apostołowie &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/apostolowie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Apr 2026 16:30:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Tajemnica pustego grobu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/tajemnica-pustego-grobu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tajemnica-pustego-grobu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/tajemnica-pustego-grobu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 16:30:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[cud]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus żyje]]></category>
		<category><![CDATA[maria magdalena]]></category>
		<category><![CDATA[męczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[nowy testament]]></category>
		<category><![CDATA[pusty grób]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo historyczne]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo życia]]></category>
		<category><![CDATA[wiara chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[wielkanoc]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12443</guid>

					<description><![CDATA[Zmartwychwstanie Jezusa jest równie istotne jak Jego śmierć. Choć okup gwarantuje zbawienie, to dopiero zmartwychwstanie umożliwia restytucję – etap oczyszczenia ludzkości. Jako żywy Zbawiciel, Jezus pośredniczy między grzesznym człowiekiem a Bożą sprawiedliwością. Pełnia zbawienia to zatem okup + zmartwychwstanie. Wykład wygłoszony przez brata Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance, 28 marca 2026 r.  Fundamentem <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/tajemnica-pustego-grobu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zmartwychwstanie Jezusa jest równie istotne jak Jego śmierć. Choć okup gwarantuje zbawienie, to dopiero zmartwychwstanie umożliwia <strong>restytucję</strong> – etap oczyszczenia ludzkości. Jako żywy Zbawiciel, Jezus pośredniczy między grzesznym człowiekiem a Bożą sprawiedliwością. Pełnia zbawienia to zatem <strong>okup + zmartwychwstanie</strong>.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance, 28 marca 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Pti1whvoq5A?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Fundamentem wiary chrześcijańskiej jest wydarzenie sprzed 2000 lat, które do dziś budzi kontrowersje.</p>
<p><strong><em>Jan 20,1–2</em></strong><em> &#8211; „A pierwszego dnia tygodnia Maria Magdalena przyszła do grobu rano, gdy jeszcze było ciemno, i zobaczyła kamień odwalony od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono.”</em></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12444" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob.jpg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob.jpg 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-1024x576.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-768x432.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-860x484.jpg 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Śmierć Jezusa była faktem, jednak trzeciego dnia grób okazał się pusty. Pytanie nie brzmi, <em>czy</em> był pusty, lecz <em>co</em> stało się z ciałem.</p>
<p>Jezus destabilizował strukturę władzy elit żydowskich, demaskując ich hipokryzję. Dla przywódców stał się zagrożeniem, które postanowili wyeliminować rękami Rzymian. Po ukrzyżowaniu ciało złożono w grobie Józefa z Arymatei.</p>
<p><strong><em>Mateusza 27,57–58 (UBG):</em></strong><em> „A gdy nastał wieczór, przyszedł pewien bogaty człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa. On poszedł do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wtedy Piłat rozkazał je wydać.”</em></p>
<p>Aby wykluczyć oszustwo, Sanhedryn wymusił na Piłacie dodatkowe środki ostrożności:</p>
<p><strong><em>Mt 27,62–66</em></strong><em> &#8211; Nazajutrz, to znaczy po dniu Przygotowania, zebrali się arcykapłani i faryzeusze u Piłata i powiedzieli: „Panie, przypomnieliśmy sobie, że ów oszust powiedział jeszcze za życia: Po trzech dniach powstanę. Każ więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby przypadkiem nie przyszli Jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: Powstał z martwych. I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze”. Rzekł im Piłat: „Macie straż. Idźcie, zabezpieczcie grób najlepiej, jak potraficie”. Oni więc poszli i zabezpieczyli grób: opieczętowali kamień i postawili straż.</em></p>
<p>Paradoksalnie, te zabezpieczenia wzmocniły wiarygodność zmartwychwstania:</p>
<ol>
<li><strong>Pewność śmierci:</strong> Ukrzyżowanie wykluczało przeżycie skazańca.</li>
<li><strong>Ciężki kamień:</strong> Ważący do 2 ton głaz był trudny do poruszenia od zewnątrz.</li>
<li><strong>Rzymska straż:</strong> Wyszkolony oddział (4-16 żołnierzy) wykluczał kradzież ciała przez przerażonych uczniów. Spanie na warcie karało się śmiercią.</li>
<li><strong>Pieczęć:</strong> Jej złamanie było przestępstwem przeciwko władzy Rzymu.</li>
</ol>
<p><strong><em>Mat. 28:11-13</em></strong><em> &#8211; niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Ci zaś zebrali się wraz ze starszymi i po naradzie dali sporo pieniędzy żołnierzom, Mówiąc: Powiedzcie, że uczniowie jego w nocy przyszli i ukradli go, gdy spaliśmy. <strong>w.14</strong> &#8211; A jeśliby o tym usłyszał namiestnik, my go przekonamy i zapewnimy wam bezpieczeństwo.</em></p>
<p>Brak jakiegokolwiek starożytnego świadectwa podważającego pusty grób jest &#8222;dowodem z wrogiego źródła&#8221;. Nawet przeciwnicy nie negowali zniknięcia ciała, a jedynie próbowali je wytłumaczyć w inny sposób niż poprzez zmartwychwstanie. Skoro kradzież była niemożliwa, jedynym wyjaśnieniem pozostaje działanie nadnaturalne.</p>
<p><strong>A jaka była prawda odnośnie pustego grobu i zmartwychwstania?</strong></p>
<p><strong>Mat. 28,2-4,11  &#8211; </strong><em>„I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przystąpiwszy odwalił kamień i usiadł na nim. A oblicze jego było jak błyskawica, a jego szata biała jak śnieg. A strażnicy zadrżeli przed nim ze strachu i stali się jak nieżywi…. <strong>(w.11)</strong> &#8211; …niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło.</em></p>
<p>Mateusz wyjaśnia pusty grób zjawiskiem nadprzyrodzonym: trzęsieniem ziemi i zstąpieniem anioła, który odsunął kamień. Widok ten sparaliżował rzymską straż. Żołnierze, ryzykując życie, udali się do arcykapłanów, ponieważ wydarzyło się coś niewytłumaczalnego.</p>
<p>Fakt, że przywódcy żydowscy nie ukarali strażników, lecz ich przekupili, dowodzi, że uwierzyli w ich relację. Gdyby kamień nie został odrzucony na znaczną odległość, oskarżono by żołnierzy o zaniedbanie. Przekupiona straż miała rozgłaszać nielogiczną wersję o kradzieży ciała podczas snu – co samo w sobie jest sprzeczne, gdyż śpiący nie mogliby zidentyfikować sprawców.</p>
<p>W niedzielę rano do grobu udały się kobiety, nieświadome postawienia straży i pieczęci.</p>
<p><strong><em>Łukasz 24:2,3</em></strong><em> – „znalazły kamień odwalony od grobu. Weszły do środka, ale nie znalazły ciała Pana Jezusa.”</em></p>
<p>Maria Magdalena przekazała nowinę apostołom:</p>
<p><strong><em>Jan 20:2</em></strong><em> – „Wzięli Pana z grobu i nie wiemy, gdzie go położyli…”</em></p>
<p>W ówczesnych realiach świadectwo kobiet było mało wiarygodne. Gdyby historia była zmyślona, jako pierwszych świadków wskazano by mężczyzn. Wybór kobiet na pierwszych odkrywców pustego grobu potwierdza historyczną rzetelność ewangelistów.</p>
<p>Na wieść o zniknięciu ciała Piotr i Jan pobiegli do grobu. To, co Jan tam zobaczył, doprowadziło go do natychmiastowej wiary.</p>
<p><strong><em>Jan 20:8</em></strong><em> – „Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.”</em></p>
<p>Przekonał go specyficzny układ szat pogrzebowych. Jan ujrzał:</p>
<p><em>„&#8230;leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą, na jednym miejscu.”</em></p>
<p>Płótna (gr. <em>keímena</em>) nie były rozrzucone, lecz leżały rozpostarte, zachowując kształt ciała obciążonego 35 kg stwardniałej żywicy (mirry). Chusta również pozostała zwinięta (gr. <em>entetylygmenon</em>) w swojej pierwotnej pozycji.</p>
<p>Wyglądało to tak, jakby ciało przeniknęło przez szaty, nie naruszając ich struktury. Gdyby doszło do kradzieży, nikt nie odwijałby zwłok z klejących się płócien, by wynosić nagie ciało. Nienaruszony kształt szat był dla Jana ostatecznym dowodem na zmartwychwstanie. Jan stał się pierwszym, który uwierzył, zanim jeszcze ujrzał żywego Chrystusa.</p>
<p>Aby wykluczyć kradzież ciała i potwierdzić zmartwychwstanie, należy przeanalizować trzy historyczne przesłanki:</p>
<h3>1. Jerozolima jako kolebka chrześcijaństwa</h3>
<p>Chrześcijaństwo narodziło się w Jerozolimie – miejscu, gdzie najłatwiej było zweryfikować fakty. Gdyby wieść o zmartwychwstaniu była fałszem, żydowscy przywódcy mogliby ją natychmiast uciszyć, publicznie pokazując zwłoki Jezusa. Krótki spacer do grobu zakończyłby sprawę definitywnie. Chrześcijaństwo nie przetrwałoby tam nawet kilku dni, gdyby ciało wciąż znajdowało się w grobie. Tymczasem ruch ten właśnie tam &#8222;eksplodował&#8221;.</p>
<h3>2. Świadectwo tłumów</h3>
<p>Wiarygodność relacji rośnie, gdy żyją jeszcze naoczni świadkowie mogący ją potwierdzić.</p>
<p><strong><em>1 Kor. 15:5-7</em></strong><em> – „&#8230;ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później ukazał się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, następnie wszystkim apostołom.”</em></p>
<p>Apostoł Paweł odwołuje się do konkretnych, żyjących osób. Wskazuje, że jeśli ktoś wątpi, może ich zapytać. Przy zmyślonej historii takie ryzyko doprowadziłoby do natychmiastowej kompromitacji, a nie do wzrostu liczby wierzących.</p>
<h3>3. Przemiana uczniów i męczeństwo</h3>
<p>Najmocniejszym dowodem jest całkowita zmiana postawy uczniów: z lęku i ukrywania się przeszli do odważnego, publicznego świadectwa. Prawie wszyscy apostołowie ponieśli śmierć męczeńską.</p>
<p>Z perspektywy psychologii nikt nie oddaje życia za coś, o czym wie, że jest kłamstwem. Gdyby historia była oszustwem, uczniowie wycofaliby się przy pierwszej chłoście lub więzieniu. Ich trwanie aż do śmierci dowodzi wewnętrznej pewności, że Jezus żyje.</p>
<p>Ta wiara nie wygasła wraz z apostołami. Przez wieki osobista relacja ze zmartwychwstałym Chrystusem prowadziła tysiące ludzi do trwałej przemiany charakteru i życia, co trudno wyjaśnić, gdyby zmartwychwstanie było jedynie mitem.</p>
<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>
<p>Istnieją różne próby zaprzeczenia zmartwychwstaniu Jezusa wysuwane przez sceptyków. Dwie teorie pojawiają się najczęściej: <strong>teoria halucynacji</strong> oraz <strong>teoria omdlenia</strong>.</p>
<h3>1. Teoria halucynacji</h3>
<p>Zakłada ona, że świadkowie ulegli zbiorowemu złudzeniu. Jest to mało prawdopodobne, ponieważ:</p>
<ul>
<li>Halucynacje dotyczą osób z zaburzeniami, a uczniowie wykazywali trzeźwość umysłu.</li>
<li>Halucynacja to zjawisko indywidualne. Niemożliwe, by 500 osób jednocześnie widziało to samo.</li>
<li>Wizje nie wyjaśniają pustego grobu, odsuniętego kamienia ani pokonania straży.</li>
</ul>
<h3>2. Teoria omdlenia</h3>
<p>Sugeruje, że Jezus nie umarł, lecz jedynie stracił przytomność, a chłód grobu Go ocucił. Słabość tej teorii obnaża zestawienie faktów: brutalne biczowanie, przebicie boku włócznią, 35 kg lepkich wonności i dwutonowy kamień. Gdyby ranny Jezus sam uwolnił się z płócien i odsunął głaz, byłby to cud równie wielki, co samo zmartwychwstanie.</p>
<p>Wiarygodność Nowego Testamentu opiera się na liczbie manuskryptów:</p>
<ul>
<li><strong>NT:</strong> 25 000 kopii (najstarsze z II w.).</li>
<li><strong>Iliada:</strong> 2 000 kopii.</li>
<li><strong>Wojna Galijska:</strong> 250 kopii. Ogromna liczba dokumentów pozwala wyeliminować błędy kopistów. Sceptycyzm często wynika nie z braku faktów, lecz z uprzedzenia, że „takie rzeczy się nie zdarzają”.</li>
</ul>
<h2><strong>Najważniejszy dowód: Przemienione życie</strong></h2>
<p>Zmartwychwstanie nie jest tylko faktem historycznym czy intelektualną ciekawostką. To fundament życia wiary.</p>
<ol>
<li><strong>Żywy Zbawiciel:</strong> Jezus nie jest postacią z przeszłości, lecz potężną istotą, z którą można budować relację.</li>
<li><strong>Siła napędowa:</strong> Dowód na zmartwychwstanie trwa w życiu ludzi, których Jezus realnie zmienia – ich postawach, priorytetach i charakterze.</li>
<li><strong>Osobiste świadectwo:</strong> Najmocniejszym argumentem w rozmowie z innymi nie jest analiza logiczna, lecz nasze <strong>nowe życie</strong>. Możesz powiedzieć: „Ja jestem dowodem, bo Jezus żyje w moim życiu i zmienił mnie w sposób, którego sam bym nie osiągnął”.</li>
</ol>
<p>Zmartwychwstanie to nie tylko symbol Wielkanocy, to realna siła, która podnosi i prowadzi każdego wierzącego. Jezus nie tylko zmartwychwstał – On <strong>jest</strong> zmartwychwstaniem.</p>
<p><em>Jan 11:25 &#8211; Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/tajemnica-pustego-grobu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12443</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zmartwychwstanie Pana Jezusa Chrystusa</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2026 13:29:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[1 Koryntian 15]]></category>
		<category><![CDATA[anastasis]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Boży plan zbawienia]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia jana]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia mateusza]]></category>
		<category><![CDATA[Ewangelia Łukasza]]></category>
		<category><![CDATA[Izajasza 53]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[krzyż Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[mesjasz]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[nauczanie biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Apostoł]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[pusty grób]]></category>
		<category><![CDATA[saduceusze]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo zmartwychwstania]]></category>
		<category><![CDATA[wiara chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[wielkanoc]]></category>
		<category><![CDATA[wskrzeszenie]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie umarłych]]></category>
		<category><![CDATA[życie wieczne]]></category>
		<category><![CDATA[Łazarz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12428</guid>

					<description><![CDATA[Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa stanowi fundament wiary chrześcijańskiej oraz kulminację Bożego planu zbawienia. Nie było ono wydarzeniem przypadkowym, lecz wypełnieniem zapowiedzi prorockich oraz słów samego Pana. Wykład wygłoszony przez brata Edmunda Baczewskiego, 5 kwietnia 2026 r.  Ewangelia Łukasza przekazuje świadectwo uczniów:„Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi” (Łukasza 24:34, UBG). Zapowiedziana droga Mesjasza Jezus wielokrotnie zapowiadał <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="3079" data-end="3295">Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa stanowi fundament wiary chrześcijańskiej oraz kulminację Bożego planu zbawienia. Nie było ono wydarzeniem przypadkowym, lecz wypełnieniem zapowiedzi prorockich oraz słów samego Pana.</p>
<p data-start="3079" data-end="3295"><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Edmunda Baczewskiego, 5 kwietnia 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/ZlcI4EKe1VU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p data-start="3297" data-end="3426">Ewangelia Łukasza przekazuje świadectwo uczniów:<br data-start="3345" data-end="3348" />„Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi” (Łukasza 24:34, UBG).</p>
<h2 data-section-id="1obkfyc" data-start="3428" data-end="3459">Zapowiedziana droga Mesjasza</h2>
<p data-start="3461" data-end="3662">Jezus wielokrotnie zapowiadał swoją śmierć i zmartwychwstanie:<br data-start="3523" data-end="3526" />„Oto idziemy do Jerozolimy, a Syn Człowieczy będzie wydany… i zabiją go, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie” (Mateusza 20:17-19, UBG).</p>
<p data-start="3664" data-end="3870">Gdy apostoł Piotr próbował sprzeciwić się tej wizji, mówiąc:<br data-start="3724" data-end="3727" />„Panie, niech cię to nigdy nie spotka”, Jezus odpowiedział stanowczo:<br data-start="3796" data-end="3799" />„Idź za mną, szatanie! Jesteś mi zgorszeniem” (Mateusza 16:22-23, UBG).</p>
<p data-start="3872" data-end="3965">Pokazuje to wyraźnie, że cierpienie i śmierć Mesjasza były niezbędnym elementem Bożego planu.</p>
<h2 data-section-id="zadpo2" data-start="3967" data-end="3999">Proroctwa o cierpiącym Słudze</h2>
<p data-start="4001" data-end="4165">Już prorok Izajasz zapowiadał:<br data-start="4031" data-end="4034" />„Wzgardzony był i odrzucony przez ludzi… On był zraniony za nasze występki… jak baranek na rzeź prowadzony” (Izajasza 53:3-7, UBG).</p>
<p data-start="4167" data-end="4216">Te słowa wypełniły się w osobie Jezusa Chrystusa.</p>
<h2 data-section-id="aawai6" data-start="4218" data-end="4252">Zmartwychwstanie a wskrzeszenie</h2>
<p data-start="4254" data-end="4342">Warto odróżnić pojęcie zmartwychwstania (gr. <em data-start="4299" data-end="4310">anastasis</em>) od wskrzeszenia (<em data-start="4329" data-end="4338">egersis</em>).</p>
<p data-start="4344" data-end="4498">W Ewangelii Jana czytamy o wskrzeszeniu Łazarza (Jana 11). Było to przywrócenie do życia ziemskiego – jednak Łazarz nadal pozostawał pod wyrokiem śmierci.</p>
<p data-start="4500" data-end="4657">Zmartwychwstanie Jezusa ma zupełnie inny charakter. Apostoł Piotr pisze:<br data-start="4572" data-end="4575" />„Chrystus… będąc umartwiony w ciele, został ożywiony duchem” (1 Piotra 3:18, UBG).</p>
<p data-start="4659" data-end="4825">Jezus nie powstał już jako człowiek podlegający śmierci, lecz jako istota duchowa, wywyższona przez Boga:<br data-start="4764" data-end="4767" />„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył” (Filipian 2:9, UBG).</p>
<h2 data-section-id="1t5kfn0" data-start="4827" data-end="4853">Pusty grób i świadkowie</h2>
<p data-start="4855" data-end="5037">Grób Jezusa został starannie zabezpieczony (Mateusza 27), a mimo to:<br data-start="4923" data-end="4926" />„Anioł Pana zstąpił z nieba… odwalił kamień… strażnicy zadrżeli i stali się jak martwi” (Mateusza 28:2-4, UBG).</p>
<p data-start="5039" data-end="5130">Nawet strażnicy – wbrew swojej woli – stali się świadkami niezwykłego działania Bożej mocy.</p>
<h2 data-section-id="o7xsi0" data-start="5132" data-end="5156">Niewiara i świadectwo</h2>
<p data-start="5158" data-end="5298">Saduceusze odrzucali naukę o zmartwychwstaniu (Mateusza 22:25-32), jednak Jezus jasno wykazał ich błąd, wskazując na moc Boga i prawdę Pism.</p>
<p data-start="5300" data-end="5450">Apostoł Paweł podsumowuje:<br data-start="5326" data-end="5329" />„Chrystus umarł za nasze grzechy… został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał według Pism” (1 Koryntian 15:4, UBG).</p>
<h2 data-section-id="1r17kvy" data-start="5452" data-end="5488">Ukazania zmartwychwstałego Jezusa</h2>
<p data-start="5490" data-end="5604">Po swoim zmartwychwstaniu Jezus ukazał się uczniom wielokrotnie. Wyróżnia się dwanaście takich ukazań:</p>
<ol data-start="5606" data-end="5958">
<li data-section-id="178pxpd" data-start="5606" data-end="5627">Marii Magdalenie</li>
<li data-section-id="jra0t4" data-start="5628" data-end="5647">Innym kobietom</li>
<li data-section-id="opkho9" data-start="5648" data-end="5661">Piotrowi</li>
<li data-section-id="15l2h3e" data-start="5662" data-end="5697">Dwóm uczniom w drodze do Emaus</li>
<li data-section-id="1k4tm39" data-start="5698" data-end="5722">Uczniom bez Tomasza</li>
<li data-section-id="1p51mzc" data-start="5723" data-end="5746">Uczniom z Tomaszem</li>
<li data-section-id="14lbjs1" data-start="5747" data-end="5792">Siedmiu uczniom nad Jeziorem Galilejskim</li>
<li data-section-id="mj0prf" data-start="5793" data-end="5834">Jedenastu uczniom na górze w Galilei</li>
<li data-section-id="90eppg" data-start="5835" data-end="5869">Ponad pięciuset braciom naraz</li>
<li data-section-id="6qylzg" data-start="5870" data-end="5884">Jakubowi</li>
<li data-section-id="1j7oiyn" data-start="5885" data-end="5922">Apostołom przy wniebowstąpieniu</li>
<li data-section-id="173cyam" data-start="5923" data-end="5958">Pawłowi (późniejsze objawienie)</li>
</ol>
<h2 data-section-id="1gce5kw" data-start="5960" data-end="5987">Znaczenie dla wierzących</h2>
<p data-start="5989" data-end="6161">Zmartwychwstanie Jezusa jest gwarancją życia wiecznego dla wszystkich wierzących. Jak czytamy:<br data-start="6083" data-end="6086" />„A to jest obietnica, którą on nam dał – życie wieczne” (1 Jana 2:25, UBG).</p>
<p data-start="6163" data-end="6257">Jezus Chrystus jest dziś:<br data-start="6188" data-end="6191" />Królem wieków, nieśmiertelnym i niewidzialnym – zwycięzcą śmierci.</p>
<h2 data-section-id="1pmrlxq" data-start="6259" data-end="6274">Podsumowanie</h2>
<p data-start="6276" data-end="6375">Zmartwychwstanie nie jest jedynie wydarzeniem historycznym. To żywa nadzieja dla każdego człowieka.</p>
<p data-start="6377" data-end="6440" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Bóg, który wskrzesił Jezusa, ma moc dać nowe życie również nam.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12428</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Sukcesja &#8211; skąd się bierze, do czego prowadzi i jak ją rozpoznać</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/sukcesja-skad-sie-bierze-do-czego-prowadzi-i-jak-ja-rozpoznac/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sukcesja-skad-sie-bierze-do-czego-prowadzi-i-jak-ja-rozpoznac</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/sukcesja-skad-sie-bierze-do-czego-prowadzi-i-jak-ja-rozpoznac/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2026 17:48:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[autorytet duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[badanie Pisma Świętego]]></category>
		<category><![CDATA[Biblia a tradycja]]></category>
		<category><![CDATA[fałszywi apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[historia chrześcijaństwa]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus głową Kościoła]]></category>
		<category><![CDATA[klerykalizm i sekciarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[przywództwo chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[sukcesja]]></category>
		<category><![CDATA[sukcesja apostolska]]></category>
		<category><![CDATA[wolność w chrystusie]]></category>
		<category><![CDATA[władza w Kościele]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12383</guid>

					<description><![CDATA[Słowo „sukcesja” według SJP PWN oznacza spadek po kimś, dziedziczenie praw do tronu lub przejęcie po kimś wysokiego stanowiska. W historii chrześcijaństwa termin ten nabrał jednak szczególnego znaczenia. Mówiąc o sukcesji, mamy na myśli przede wszystkim sukcesję apostolską oraz szerzej – mechanizm przekazywania władzy duchowej i przywództwa. Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/sukcesja-skad-sie-bierze-do-czego-prowadzi-i-jak-ja-rozpoznac/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="401" data-end="752">Słowo „sukcesja” według SJP PWN oznacza spadek po kimś, dziedziczenie praw do tronu lub przejęcie po kimś wysokiego stanowiska. W historii chrześcijaństwa termin ten nabrał jednak szczególnego znaczenia. Mówiąc o sukcesji, mamy na myśli przede wszystkim <strong data-start="655" data-end="678">sukcesję apostolską</strong> oraz szerzej – <strong data-start="694" data-end="751">mechanizm przekazywania władzy duchowej i przywództwa</strong>.</p>
<p data-start="754" data-end="1083"><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 8 lutego 2026 roku: </em></span></p>
<h1 data-start="500" data-end="1002"><a href="https://www.youtube.com/watch?v=Ikv6i-5SPKQ">„Sukcesja”</a></h1>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Ikv6i-5SPKQ?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p data-start="754" data-end="1083">Ten wykład nie jest poświęcony konkretnym osobom. Dotyczy raczej <strong data-start="841" data-end="869">powtarzalnego mechanizmu</strong>, który widzimy w całej historii chrześcijaństwa: w Kościele rzymskokatolickim, w różnych nurtach protestantyzmu oraz w ruchu badaczy Pisma Świętego. Biblia wyraźnie uprzedza, że taki mechanizm będzie się pojawiał.</p>
<p data-start="1085" data-end="1332">Pytania, które warto sobie postawić, brzmią: skąd bierze się idea sukcesji? Czy ma ona podstawy biblijne? Dlaczego powraca nawet tam, gdzie wcześniej została odrzucona? I wreszcie – jak Biblia uczy nas rozpoznawać prawdziwe i fałszywe przywództwo?</p>
<hr data-start="1334" data-end="1337" />
<h2 data-start="1339" data-end="1393">Sukcesja nie spadła z nieba &#8211; powstała historycznie</h2>
<p data-start="1395" data-end="1610">Idea sukcesji apostolskiej nie pojawiła się nagle jako objawienie. Powstała stopniowo, w konkretnych warunkach historycznych. Pierwszym ważnym przesunięciem było <strong data-start="1557" data-end="1609">przeniesienie zaufania z Pisma Świętego na ludzi</strong>.</p>
<p data-start="1612" data-end="2059">Po śmierci apostołów sytuacja Kościoła bardzo się zmieniła. Biblia nie była powszechnie dostępna, ludzie w większości nie potrafili czytać, a wykształcenie było przywilejem nielicznych. W tej sytuacji biskupi zaczęli być postrzegani jako osoby szczególnie natchnione, niemal nieomylne. Z czasem ich słowa zaczęły ważyć więcej niż same Pisma. Dobre intencje, połączone ze strachem przed chaosem i podziałami, doprowadziły do oddania władzy ludziom.</p>
<p data-start="2061" data-end="2532">Przełomowym momentem był Sobór Nicejski w 325 roku. Gdy biskupi nie potrafili dojść do porozumienia w sprawach doktrynalnych, rozstrzygającą rolę odegrała władza świecka – cesarz Konstantyn. Credo nicejskie nie powstało w wyniku jednomyślnego działania Ducha, lecz zostało narzucone decyzją cesarską. Zamiast argumentów pojawiły się wygnania dla tych, którzy myśleli inaczej, jak choćby Ariusz. Jedność wymuszona nigdy nie jest jednością Ducha – to ważna lekcja historii.</p>
<p data-start="2061" data-end="2532"><strong>Poczytaj więcej: </strong></p>
<ul>
<li data-start="2061" data-end="2532">Fotodrama stworzenia, s. 158</li>
<li data-start="2061" data-end="2532"><a href="https://tom-par.biblijnaliteratura.pl/tom-par/pt2-n-c/2tp-wyklad-9/2-tom-paruzyjny-str-334/">Nadszedł czas</a>, s. 334-335</li>
</ul>
<hr data-start="2534" data-end="2537" />
<h2 data-start="2539" data-end="2575">Apostolskość jako argument władzy</h2>
<p data-start="2577" data-end="2957">Kościół rzymskokatolicki określa się jako apostolski, ponieważ przyjmuje, że władza apostołów została przekazana biskupom poprzez nałożenie rąk. Ta ciągłość nie wynika jednak bezpośrednio z Biblii, lecz z tradycji kościelnej i późniejszej interpretacji historii. W tym systemie biskup Rzymu – papież – został uznany za następcę apostoła Piotra i widzialną głowę Kościoła na ziemi.</p>
<div id="attachment_12384" style="width: 605px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12384" class="wp-image-12384 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/02/Dictatus_papae.jpg" alt="" width="595" height="246" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/02/Dictatus_papae.jpg 595w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/02/Dictatus_papae-300x124.jpg 300w" sizes="(max-width: 595px) 100vw, 595px" /><p id="caption-attachment-12384" class="wp-caption-text">Dokument z XI wieku, wydany w 1075 roku Dictatus ppae papieża Grzegorza VII: <br /><em>&#8222;10. Jego jednego imię ma być wspomniane w modlitwach kościelnych.</em><br /><em>12. Jemu wolno władcami rozporządzać a więc i cesarzy z tronu składać.</em><br /><em>13. Jemu wolno w razie potrzeby biskupów z miejsca na miejsce przenosić.</em><br /><em>14. W całym Kościele wolno mu duchownych mianować, gdzieby chciał.</em><br /><em>19. Przez nikogo nie może być on [papież] sądzony.</em><br /><em>21. Ważniejsze sprawy każdego Zgromadzenia mają być Jej [Stolicy Apostolskiej] przedkładane.</em><br /><em>22. Kościół rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy, wedle świadectwa Pisma św. w żaden błąd nie popadnie.&#8221;</em></p></div>
<p data-start="2959" data-end="3433">Wyrazem tej myśli jest m.in. bulla <em data-start="2994" data-end="3008">Unam Sanctam</em> papieża Bonifacego VIII z 1303 roku, która głosi istnienie jednego Kościoła, jednej owczarni i jednego pasterza, utożsamianego z Chrystusem i Piotrem oraz jego następcami. Z czasem urząd biskupa Rzymu został uświęcony i wyniesiony ponad inne. Sprzyjała temu zarówno ranga dawnej stolicy cesarstwa, jak i polityczne decyzje, np. sankcja cesarza Justyniana w VI wieku, ustanawiająca jednego biskupa „nad wszystkimi biskupami”. Cesarze nie zdawali sobie wówczas sprawy, jak długotrwałe i krwawe spory o władzę będą toczyć się później między tronem a papiestwem.</p>
<hr data-start="3570" data-end="3573" />
<h2 data-start="3575" data-end="3614">Sukcesja apostolska w świetle Biblii</h2>
<p data-start="3616" data-end="3860">Gdy jednak spojrzymy na sukcesję apostolską przez pryzmat Biblii, obraz wygląda inaczej. Pismo Święte mówi wyraźnie o wyjątkowości apostołów. Jest ich dwunastu – apostołów Baranka – i ich liczba nie jest przypadkowa (Obj. 21:14; Mat. 19:27–28).</p>
<p data-start="3862" data-end="4212">Po śmierci Judasza uczniowie wybrali Macieja jako jego następcę, ale Biblia nie pokazuje, by Bóg ten wybór potwierdził. Zamiast tego przez samego Chrystusa powołał apostoła Pawła, który sam podkreśla, że został posłany &#8222;nie od ludzi ani przez człowieka&#8221; (Gal. 1:1). Co istotne, w całym Nowym Testamencie nie ma żadnej instrukcji dotyczącej ustanawiania następców apostołów.</p>
<p data-start="4214" data-end="4545">Nie potrzeba nowych apostołów, ponieważ apostołowie uczą do dziś &#8211; poprzez swoje pisma. „Wszystko Pismo jest natchnione przez Boga” (2 Tym. 3:16–17). Już w I wieku pojawiali się fałszywi apostołowie (Obj. 2:2), a prostym testem prawdziwości nauczania jest jego zgodność z nauką apostołów zapisaną w Biblii (Gal. 1:8; Dz. 20:28–30).</p>
<p data-start="4547" data-end="4625">Wniosek jest prosty: Kościół nie potrzebuje nowych apostołów, bo ma ich naukę.</p>
<hr data-start="4627" data-end="4630" />
<h2 data-start="4632" data-end="4683">Od sukcesji apostolskiej do sukcesji wodzowskiej</h2>
<p data-start="4685" data-end="4912">Biblia wzywa: &#8222;wszystko badajcie&#8221;. Historia pokazuje jednak, że tam, gdzie zanika osobiste badanie Pisma, szybko pojawia się klerykalizm i sekciarstwo. Już apostoł Paweł musiał reagować na hasła: &#8222;Jam Pawłowy, jam Apollosowy…&#8221;.</p>
<p data-start="4914" data-end="5311">Reformacja była dobrym początkiem &#8211; reformatorzy nie rościli sobie nieomylności. Problem pojawił się później. Po nich przyszły instytucje, wyznania wiary, &#8222;strażnicy prawdy&#8221; i mechanizmy władzy. Schemat się powtarza: ktoś przypomina biblijną prawdę, powstaje ruch, potem organizacja, następnie władza, wykluczenia inaczej myślących i w końcu duchowa śmierć ruchu, po której zostaje jedynie pomnik.</p>
<hr data-start="5313" data-end="5316" />
<h2 data-start="5318" data-end="5372">Jak Biblia uczy rozpoznawać prawdziwych przywódców?</h2>
<p data-start="5374" data-end="5557">Biblia nie daje nam listy nazwisk, ale <strong data-start="5413" data-end="5425">kryteria</strong>. Dowodem Bożego wyboru NIE są: ciągłość urzędu, struktura organizacyjna danej grupy. Nie powinniśmy też kierować się strachem przed wykluczeniem.</p>
<p data-start="5559" data-end="5586">Prawdziwe kryteria są inne:</p>
<ol data-start="5587" data-end="5710">
<li data-start="5587" data-end="5618">
<p data-start="5590" data-end="5618">zgodność nauczania z Biblią,</p>
</li>
<li data-start="5619" data-end="5637">
<p data-start="5622" data-end="5637">duch Chrystusa,</p>
</li>
<li data-start="5638" data-end="5710">
<p data-start="5641" data-end="5710">wewnętrzne przekonanie serca wierzącego – bez przymusu i manipulacji.</p>
</li>
</ol>
<p data-start="5712" data-end="5931">Dodatkowo Jezus mówi: „Po owocach ich poznacie”. Czy dany przywódca zachęca do samodzielnego badania? Jak reaguje na pytania i brak bezkrytycznej akceptacji? Czy na pierwszym miejscu widać prawdę, czy raczej jego osobę?</p>
<p data-start="5933" data-end="6061">Przywódcy są potrzebni, ale jako słudzy i pomocnicy, nie jako panowie nad sumieniami. Jedyną Głową Kościoła jest Jezus Chrystus.</p>
<hr data-start="6063" data-end="6066" />
<h2 data-start="6068" data-end="6096">Gdy historia się powtarza</h2>
<p data-start="6098" data-end="6368">Ten sam mechanizm widzimy po śmierci brata Russella, gdy pojawiła się idea następcy &#8222;wiernego sługi&#8221;, później urzędu prezesa, ciała kierowniczego czy &#8222;grona pomazanych&#8221;. Towarzyszyły temu argumenty o ciągłości urzędu, &#8222;boskim przewodzie&#8221; i wykluczenia inaczej myślących.</p>
<p data-start="6370" data-end="6694">Podobne myślenie pojawia się dziś w niektórych środowiskach epifanicznych, gdzie uznanie konkretnego wodza jest przedstawiane jako próba wiary, a samodzielne działania bywają zakazywane bez biblijnego uzasadnienia.</p>
<hr data-start="6696" data-end="6699" />
<h2 data-start="6701" data-end="6720">Co z tym zrobić?</h2>
<p data-start="6722" data-end="7007">Biblia daje jasną odpowiedź. Bóg nie potrzebuje hierarchii, by prowadzić swój lud. Jezus jest jedyną Głową Kościoła. Apostołowie uczą przez swoje pisma. Bóg w różnych epokach posługiwał się różnymi braćmi, by przypominać zapomniane prawdy, ale nigdy nie ustanawiał ich władcami sumień.</p>
<p data-start="7009" data-end="7120">Każdy wierzący jest odpowiedzialny przed Bogiem:<br />
– ma sam myśleć,<br />
– sam badać,<br />
– sam odpowiadać za swoją wiarę.</p>
<p data-start="7009" data-end="7120">Pomagamy sobie wzajemnie jako zbór i rodzina duchowa w Chrystusie &#8211; ale Bóg patrzy na każdą osobą indywidualnie</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/sukcesja-skad-sie-bierze-do-czego-prowadzi-i-jak-ja-rozpoznac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12383</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy umiesz chodzić po wodzie?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-umiesz-chodzic-po-wodzie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-umiesz-chodzic-po-wodzie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-umiesz-chodzic-po-wodzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Jan 2026 20:57:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[Boża moc]]></category>
		<category><![CDATA[Chodzenie po wodzie]]></category>
		<category><![CDATA[cuda Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowy wzrost]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[lekcje biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[Morze Galilejskie]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr]]></category>
		<category><![CDATA[próba wiary]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmnożenie chleba]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła Chrystusowa]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[Zaufanie Bogu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12325</guid>

					<description><![CDATA[Co prawda pierwszy tydzień roku jest już za nami, ale wciąż jeszcze można coś dopisać do listy postanowień noworocznych. A gdyby tak dopisać tam chodzenie po wodzie? Taką propozycję we wtorek, 6 stycznia, dał nam Bogdan Kwaśniewski ze zboru w Rybniku:  Mat. 14:28, 29 &#8211;  A Piotr, odpowiadając mu, rzekł: Panie jeśli to Ty jesteś, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-umiesz-chodzic-po-wodzie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Co prawda pierwszy tydzień roku jest już za nami, ale wciąż jeszcze można coś dopisać do listy postanowień noworocznych. A gdyby tak dopisać tam chodzenie po wodzie? Taką propozycję we wtorek, 6 stycznia, dał nam Bogdan Kwaśniewski ze zboru w Rybniku: </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/ZNgbQnzI_rY?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Mat. 14:28, 29 &#8211;</strong>  <span style="color: #000080;"><em>A Piotr, odpowiadając mu, rzekł: Panie jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie. A On rzekł: Przyjdź. I Piotr wyszedłszy z łodzi, szedł po wodzie, i przyszedł do Jezusa</em>.</span></p>
<p>Życie chrześcijanina to droga do Królestwa Bożego, która nie jest tylko ludzkim wysiłkiem, ani wyłącznie Bożym działaniem. To współpraca człowieka z Bogiem – dwa nurty łączące się w jedną rzekę.</p>
<p>Pierwszy nurt to Boże działanie – Bóg przemienia nas w sposób, którego sami nie potrafimy dokonać. Jak mówi Jezus: „beze Mnie nic uczynić nie możecie”. Drugi nurt to nasza odpowiedź – Bóg nie zmienia nikogo wbrew woli. Duchowy wzrost wymaga naszego aktywnego zaangażowania.</p>
<p>Nasze życie duchowe to nie tylko praca nad sobą, lecz prawdziwa współpraca z Bogiem. To On w nas wzbudza pragnienia, kieruje naszymi krokami, koryguje błędy i wspiera nas w działaniu. Ważne jest, abyśmy potrafili rozróżnić, co należy do nas, a co jest w gestii Boga.</p>
<p>Obrazem tego procesu jest „szkoła Chrystusowa” – Chrystus prowadzi swoich uczniów przez różne lekcje życia, czasem łagodne, czasem trudne. Każda sytuacja, która nas zatrzymuje lub zaskakuje, niesie ze sobą pewne przesłanie. Jeśli przyjmiemy lekcję, staje się ona krokiem w kierunku dojrzałości; jeśli nie – doświadczenie zostanie powtórzone.</p>
<p>Najważniejsza jest wiara. Zaufanie Bogu pozwala, by nawet małe ziarenko wiary rosło w siłę, otwierając przed nami nowe możliwości: przenoszenie gór, doświadczanie cudów, chodzenie po wodzie – życie wykraczające poza ludzkie pojmowanie. Te lekcje nie były przeznaczone tylko dla Apostołów – są aktualne również dla nas dzisiaj.</p>
<p>Pytanie pozostaje: czy więc potrafisz chodzić po wodzie?</p>
<p><em>Mat 14:22-33: <span style="color: #000080;">&#8222;₂₂ I zaraz wymógł na uczniach, że wsiedli do łodzi i pojechali przed nim na drugi brzeg, zanim odprawi lud. ₂₃ A gdy odprawił lud, wstąpił na górę, aby samemu się modlić. A gdy nastał wieczór, był tam sam. ₂₄ Tymczasem łódź miotana przez fale oddaliła się już od brzegu o wiele stadiów; wiatr bowiem był przeciwny. ₂₅ A o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, idąc po morzu. ₂₆ Uczniowie zaś, widząc go idącego po morzu, zatrwożyli się i mówili, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. ₂₇ Ale Jezus zaraz do nich powiedział: Ufajcie, Ja jestem, nie bójcie się! ₂₈ A Piotr, odpowiadając mu, rzekł: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie. ₂₉ A On rzekł: Przyjdź. I Piotr, wyszedłszy z łodzi, szedł po wodzie i przyszedł do Jezusa. ₃₀ A widząc wichurę, zląkł się i, gdy zaczął tonąć, zawołał, mówiąc: Panie, ratuj mnie. ₃₁ A Jezus zaraz wyciągnął rękę, uchwycił go i rzekł mu: O małowierny, czemu zwątpiłeś? ₃₂ A gdy weszli do łodzi, wiatr ustał. ₃₃ A ci, którzy byli w łodzi, złożyli mu pokłon, mówiąc: Zaprawdę, Ty jesteś Synem Bożym.&#8221;</span></em></p>
<p>Spójrzmy na wydarzenie poprzedzające – rozmnożenie chleba.</p>
<p>Pan Jezus wystawia apostołów na próbę wiary. Widząc głodne tłumy, apostołowie mówią: „rozpuśćmy ludzi, niech idą do domu albo kupią coś do jedzenia”. Jezus odpowiada: „Wy dajcie im jeść”.</p>
<p>To słowa zaskakujące i pozornie niemożliwe do wykonania. Biblia podkreśla, że sytuacja ta była dla apostołów próbą wiary – sprawdzianem, czy zaufają Bożej mocy nawet tam, gdzie ludzkie możliwości zawodzą.</p>
<p><em>Mar. 6:34 – 38 &#8211;<span style="color: #000080;"> A wyszedłszy, ujrzał mnóstwo ludu i ulitował się nad nimi, że byli jak owce nie mające pasterza, i począł ich uczyć wielu rzeczy. A gdy już była późna godzina, przystąpili do niego uczniowie jego i rzekli: Miejsce jest puste i godzina już późna; Odpraw ich, aby poszli do okolicznych osad i wiosek i kupili sobie coś do zjedzenia. A On, odpowiadając, rzekł im: Dajcie wy im jeść. I powiedzieli mu: Czy mamy pójść i kupić chleba za dwieście denarów i dać im jeść? A on rzekł do nich: Ile macie chlebów? Idźcie i zobaczcie. A oni, dowiedziawszy się, powiedzieli: Pięć i dwie ryby.</span></em></p>
<p>Było tam 5000 mężczyzn, a razem z kobietami i dziećmi – około 10 tys. osób. Nawet dzisiaj nakarmienie takiego tłumu byłoby trudne. Gdy Jezus mówi: „Wy dajcie im jeść”, dla apostołów jest to niemożliwe. Dla naszego Pana jednak nic nie jest trudne. Mając tylko 5 chlebów i 2 ryby, nakarmił 10 tys. ludzi.</p>
<p>Nawiasem mówiąc: cud ten mógł przyciągnąć tysiące wielbicieli, ale Jezus szuka nie fanów, lecz naśladowców – dlatego nie ułatwia im drogi.</p>
<p><em>Szukacie mnie nie dlatego, że widzieliście cuda, ale dlatego, że jedliście chleb i nasyciliście się.</em></p>
<p>Ta sytuacja była prawdziwą lekcją dla apostołów – Jezus wystawia ich na próbę, mówiąc: „Wy dajcie im jeść”. Jan podkreśla, że to była próba, bo Jezus dokładnie wiedział, co zamierza uczynić.</p>
<p>Rozmnożenie chleba to tylko jedna z wielu lekcji w „szkole Chrystusowej”. Pytanie brzmi: czy apostołowie zrozumieli przesłanie? A jeśli nie, może wynieśli z tego doświadczenia inną lekcję niż ta, którą Pan chciał im przekazać? Odpowiedź na to pytanie pojawi się później w naszym wykładzie.</p>
<p>Wiemy jednak na pewno, że tłum – lud izraelski – tej lekcji nie dostrzegł. Cud się dokonał, a oni nie rozpoznali nauczyciela, Mesjasza, na którego czekali przez wieki.</p>
<p>Po tym wydarzeniu Jezus poczuł zmęczenie i udał się na górę, aby w samotności modlić się do Ojca. Spędził czas sam na sam, co pokazuje, jak ważna jest chwila modlitwy – nie tylko dla duchowego wzmocnienia, ale też dla odzyskania sił fizycznych.</p>
<p>Tymczasem apostołowie mieli przepłynąć z Betsaidy do Kafarnaum – około 10 km. Wyruszyli około wieczora, gdy Pan odprowadził ich do łodzi. Jezioro Galilejskie jest wąskie i długie, więc płynęli przez północną część. Niedługo po wypłynięciu nadciągnął przeciwny wiatr, fale urosły i łódź była miotana – warunki były trudne i niebezpieczne nawet dla doświadczonych żeglarzy.</p>
<p>Apostołowie byli przerażeni. Fale, wiatr i ciemność sprawiały, że droga do brzegu wydawała się niemal niemożliwa. W podobnej sytuacji na tym samym jeziorze Jezus nie wspiera ich od razu, tylko śpi – świadome działanie, które miało wzmocnić ich wiarę i pokazać, że prawdziwy rozwój duchowy rodzi się w trudnych okolicznościach, nie w komfortowych warunkach.</p>
<p>Tym razem Jezusa w łodzi nie było w ogóle – apostołowie zostali sami, zdani wyłącznie na siebie, walczący z falami. Do łodzi przyszedł dopiero w czwartej straży nocnej, czyli między 3:00 a 6:00 rano. Antytyp wskazuje, że było to około 6:00. To oznacza, że spędził kilka godzin na modlitwie, co daje nam wskazówkę, jak ważny jest czas poświęcony na rozmowę z Bogiem.</p>
<p>O tej porze apostołowie przepłynęli już około 25–30 stadiów. Stadion to jednostka długości używana w starożytności – przyjmując stadium rzymskie, miało około 185 metrów. Apostołowie pokonali w ten sposób około 4,5–5,5 km. Wypłynęli około 18:00, a o 6:00 nad ranem byli dopiero w połowie drogi – z 10 km zrobili zaledwie 5 km. W normalnych warunkach taki odcinek pokonaliby w 2 godziny, ale fale i wiatr sprawiły, że walczyli niemal całą noc.</p>
<p>Jezus był w tym czasie zupełnie gdzie indziej, modląc się na lądzie. Apostołowie mogli pomyśleć, że gdyby był z nimi, uciszyłby fale – podobnie jak Marta mówiła, że gdyby Pan był przy Łazarzu, to on by nie umarł.</p>
<p>Pojawia się pytanie: czy Jezus modlący się na górze wie, co dzieje się z apostołami walczącymi z falami? Dokładnie wie.</p>
<p><em>Marek 6:48:<span style="color: #000080;"> „Widząc, jak się trudzili przy wiosłowaniu, bo wiatr był im przeciwny, około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze, i chciał ich minąć.”</span></em></p>
<p>Mimo ciemności, silnego wiatru, wysokich fal i ewentualnego deszczu, Pan dokładnie wiedział, gdzie znajduje się łódź i jak do niej dotrzeć.</p>
<p>Skąd Jezus wiedział o wszystkim? Tylko jedno wyjaśnienie – Duch Święty Go prowadził. Jako Syn Boży był przepełniony Duchem i znał serca ludzi, ich myśli, uczucia i intencje.</p>
<p><strong><em>Jan 2:25</em></strong><em>: <span style="color: #000080;">„nie potrzebował, by ktoś Go pouczał o człowieku; sam bowiem wiedział, co było w człowieku.”</span></em></p>
<p>Ale teraz pojawia się ważniejsze pytanie: jeśli Jezus wiedział, że apostołowie się zmagają, dlaczego nie przyszedł wcześniej? Dlaczego nie uciszył wiatru, gdy fale zaczęły narastać? Pozwolił, aby uczniowie znaleźli się w trudnych okolicznościach. Wszystko, co się działo, miało głębszy, duchowy sens, którego na początku nie mogli dostrzec.</p>
<p>A jak jest u nas? Kiedy jesteśmy na „wzburzonym morzu” życia, czy Pan wie, co się z nami dzieje? Wie doskonale. Gdy składamy Mu nasze ciężary, może się wydawać, że nic się nie zmienia – burza trwa, a czasem nawet się nasila. W takich chwilach mamy pokusę, by wziąć wszystko z powrotem na własne plecy, bo wydaje nam się, że jeśli nie przejmiemy kontroli, będzie tylko gorzej. Pan jednak często zwleka, bo dokładnie w ten sposób kształtuje naszą wiarę.</p>
<p>Prawdziwym problemem apostołów nie była burza, lecz niedojrzała wiara. Gdyby była silna, sytuacja nie stanowiłaby dla nich problemu. Jezus nie pomaga od razu, bo chce zrobić coś więcej niż tylko doprowadzić ich na drugi brzeg.</p>
<p>Podobnie i z nami – Bóg może nas uwolnić natychmiast, ale czasem czeka, aż doświadczenie wykona w nas swoją pracę. Chce zmienić coś w nas, zanim zadziała dla nas.</p>
<p>Choć możemy nie czuć Jego obecności ani kierownictwa, możemy być pewni, że Jezus o wszystkim wie. Widzi każdy szczegół, a także to, co ma się wydarzyć – za godzinę, jutro, za miesiąc. Wie dokładnie, gdzie jesteśmy na „morzu” życia i potrafi do nas dotrzeć nawet w najciemniejszych doświadczeniach, kontrolując fale, które mogłyby nas przytłoczyć. On wszystko ma pod kontrolą i nigdy nas nie zawiedzie.</p>
<p>Pytanie brzmi: wierzysz w to – nie teraz, wygodnie w ławce, lecz gdy jesteś na wzburzonym morzu?</p>
<p><img decoding="async" class="size-full wp-image-12327 aligncenter" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/01/Obraz2.png" alt="" width="522" height="532" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/01/Obraz2.png 522w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/01/Obraz2-294x300.png 294w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/01/Obraz2-40x40.png 40w" sizes="(max-width: 522px) 100vw, 522px" /></p>
<p>W takich doświadczeniach, o których mówiliśmy, zawsze są dwa nurty: część po stronie Bożej i część po naszej stronie – one łączą się w jedną rzekę. Jeśli rozpoznajemy, że to, co nas spotyka, jest dopuszczone przez Pana, to kluczowe jest wytrwać w tym, co należy do nas. Chodzi o to, by się nie wycofać i nie poddać.</p>
<p><em>Żyd. 10:36: <span style="color: #000080;">„Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał.”</span></em></p>
<p>Pytanie brzmi: czy mimo trudności wciąż wiosłujemy, starając się dotrzeć na drugi brzeg, nawet gdy jest ciężko, a warunki są przeciwne? Czy może puszczamy wiosła i pozwalamy, aby fale i okoliczności życia przejęły kontrolę – „mam dość, niech ta łódź dryfuje”?</p>
<p>Kiedy pojawiają się problemy – ze zdrowiem, relacjami, pracą, szkołą, z samym sobą, ze swoimi słabościami – a mimo wysiłków postęp jest niewielki, a przeciwny wiatr nie ustaje i po długim czasie jesteśmy dopiero w połowie drogi, pytanie pozostaje to samo: czy nadal wiosłujesz, czy poddajesz się i czekasz, aż trudny czas sam minie?</p>
<p>W tym wszystkim są dwie role – nasza i Boga. Bóg kieruje łodzią i okolicznościami życia – to Jego działka, na którą nie mamy wpływu. Nasza rola to wiosłować – podejmować wysiłek i zachować dobrą postawę, mimo przeciwności. Jako niedoskonali ludzie często próbujemy odwracać te role – chcielibyśmy, aby Pan wiosłował, a my decydowalibyśmy dokąd płynie. Gdyby tak było, nasze grzeszne pragnienia mogłyby prowadzić do duchowej straty, a nawet zagrozić naszemu wiecznemu życiu.</p>
<p>Dlatego naszą rolą jest wiosłować i zmagać się, a Bożą – aranżować doświadczenia i prowadzić nas przez nie, bo to w trudnościach najlepiej się rozwijamy.</p>
<p>I wtedy dzieje się coś niezwykłego. Jezus zbliża się do łodzi, a uczniowie dostrzegają coś, czego się nie spodziewali – w nocy, po wzburzonych falach, zbliża się postać, która prawie mija ich łódź.</p>
<p><em><span style="color: #000080;">„…około czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po morzu, i chciał ich wyminąć. Ale oni, ujrzawszy go, chodzącego po morzu, mniemali, ze to zjawa, i krzyknęli, Bo wszyscy go widzieli i przelękli się. „</span> </em></p>
<p>Apostołowie byli przestraszeni – krzyczeli, bo nie rozpoznali Jezusa i myśleli, że to duch. To naturalna reakcja – w takiej sytuacji każdy by się przestraszył.</p>
<p>W tej scenie zawarta jest głęboka prawda duchowa dla każdego ucznia Chrystusa: Boża obecność w naszych doświadczeniach rzadko wygląda tak, jak sobie wyobrażamy. Patrzymy na trudności i odruchowo widzimy zagrożenie, niesprawiedliwość lub brak kontroli. Tymczasem w tym samym czasie stoi obok Ten, który nigdy nas nie opuści. Jego działanie często wykracza poza nasze schematy i dlatego trudno Go rozpoznać.</p>
<p>Często jedynym, co przesłania nam Bożą obecność, są nasze własne oczekiwania – chcielibyśmy mówić Bogu, jak ma nas prowadzić, co jest odwróceniem ról. W takich chwilach Jezus zaczyna od prostego wezwania do serca: „Zaufaj Mi i uspokój się”.</p>
<p>Druga ważna prawda jest taka: Boże błogosławieństwo często nie wygląda jak błogosławieństwo. Bóg dopuszcza burze, przeciwne wiatry, zakręty, które krzyżują nasze plany. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że wszystko działa przeciwko nam, ale w rzeczywistości te trudności stają się okazją do wzrostu. To, co wygląda jak ciemność, prowadzi w właściwym kierunku; to, co wydaje się stratą, okazuje się prawdziwym zyskiem.</p>
<p>Warto pamiętać, że w środku trudności błogosławieństwo nie wygląda jak błogosławieństwo. Burza jest narzędziem, którym Bóg kształtuje nasz wewnętrzny człowiek.</p>
<p>Kiedy Jezus staje przy apostołach, mówi prosto: <strong><span style="color: #000080;">„Ufajcie. Ja jestem. Nie bójcie się.”</span> </strong>To nie tylko pocieszenie – to klucz do całego doświadczenia. Kluczem nie jest burza, lecz On i nasza ufność wobec Niego.</p>
<p>Ufność to decyzja – świadome skierowanie serca ku Bogu, którego nie widzimy, ale który widzi nas i jest przy nas. „Ja Jestem” przypomina, kim jest Ten, który stoi obok – Stwórca wiatru i morza, który nad nimi panuje. „Nie bójcie się” daje podstawę, by lęk ustąpił – nie tylko w wielkich doświadczeniach, ale i w codziennym stresie, napięciu czy zmęczeniu. Jezus wciąż powtarza te słowa, wnosząc spokój jak świeże powietrze do dusznego pokoju.</p>
<p>Pan nie uciszy burzy od razu – zarówno dla apostołów, jak i dla nas problemem nie są fale czy wiatr, lecz niedojrzała wiara, która rośnie, gdy nie można polegać tylko na własnych siłach.</p>
<p>Spójrzmy na Piotra. Mówi: <em>„Panie, jeśli to Ty, każ mi przyjść do siebie po wodzie.”</em> Piotr decyduje się na ten krok i słyszy słowa Jezusa: „Przyjdź, chodź do mnie.” W przypływie wiary Piotr wychodzi z łodzi i staje na wodzie, idąc do Pana.</p>
<p><em>Przyp. 3:5: <span style="color: #000080;">„Zaufaj Panu z całego serca i nie polegaj na własnym rozumie.”</span></em></p>
<p>Żaden normalny człowiek nigdy by tak nie postąpił – zdrowy rozsądek kazałby zostać w łodzi podczas sztormu. Człowiek wiary kieruje się jednak Słowem Bożym. Piotr wychodzi, bo Jezus mówi: „Przyjdź”. Nie podejmuje tej decyzji sam: „Jeśli to Ty, pozwól mi przyjść do siebie po wodzie.” Dochodzi prosto do Jezusa, ale w pewnym momencie zaczyna tracić wiarę. W efekcie (1) odczuwa lęk i (2) zaczyna tonąć.</p>
<p><span style="color: #000080;"><em>„Lecz na widok gwałtownego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: Panie, ratuj mnie!”</em></span></p>
<p>Dlaczego Piotr zaczął tonąć? Wiatr i fale wcale się nie zmieniły – od dwunastu godzin były takie same. Zmieniło się coś w Piotrze. Wcześniej patrzył duchowo, z wiarą, dzięki czemu mógł iść po wodzie. Teraz patrzył po ludzku, oceniając sytuację swoimi oczami. Widok gwałtownego wiatru i wysokich fal wywołał w nim lęk. Zapomniał, że człowiek wierzący patrzy inaczej – i dlatego zaczął tonąć, tracąc właściwą perspektywę… a przed chwilą jeszcze tak myślał.</p>
<p>Jakimi kategoriami myślimy, braterstwo? Czy nasze oczy wiary są szeroko otwarte, czy wciąż przeważa ludzki rozum? Patrzymy na fale wokół nas, czy wsłuchujemy się w głos Pana, który mówi: „Nie bój się, jestem z Tobą, zaufaj Mi”?</p>
<p>Czy pamiętamy, że Ten, który stworzył niebo i ziemię, dla Niego nie ma sytuacji bez wyjścia? Nakarmić dziesięć tysięcy ludzi, gdy nie ma ani jednego sklepu, czy uciszyć burzę – dla Niego to żaden problem. Tylko świadomość Bożych obietnic i Jego mocy pozwala iść po wzburzonym morzu. Tylko taka postawa sprawia, że nie będziemy się bać i w związku z tym nie zatonąć.</p>
<p>Doświadczenie Piotra pokazuje również, że nawet jeśli nasza wiara wydaje się mocna i przeszliśmy kilka kroków w stronę Zbawiciela, możemy ją stracić z oczu, gdy patrzymy na życie naszymi ludzkimi oczami. Zastanawiamy się: gdzie znajdę pracę, jak utrzymam rodzinę, co inni pomyślą… To poleganie na własnym rozumie i troska o rzeczy, które leżą poza naszą kontrolą. Nie jest to jednak powód do załamywania się ani do strachu przed „gwałtownym wiatrem i falami” – to właśnie nie jest nasza rola tylko Boża. Tylko On ma pełną kontrolę nad okolicznościami życia; dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Dla nas wiele z tego, co chcielibyśmy zrobić, jest po prostu niemożliwe.</p>
<p><strong><em> „Za Twoim zamartwianiem się o przyszłość stoi założenie, że Bóg nie wie co robi”</em></strong></p>
<p>Kiedy Piotr patrzył na Pana, był bezpieczny; gdy odwrócił wzrok od Niego i spojrzał na niebezpieczeństwo, przestraszył się i zaczął tonąć. To właśnie lekcje wiary – zarówno w codziennych, zwykłych sytuacjach, jak i w wyjątkowo trudnych – mają nas czegoś nauczyć i rozwijać w nas duchowość.</p>
<p>Gdy Piotr zaczyna tonąć, Pan łapie go za rękę i mówi: „Dlaczego zwątpiłeś?”</p>
<p><span style="color: #000080;"> <em>„A gdy weszli do łodzi, wiatr ustał.”</em></span></p>
<p>To, co na pierwszy rzut oka wydawało się największym problemem – gwałtowny wiatr i przeciwne fale – w rzeczywistości okazało się sprawą drugorzędną. Te trudne warunki pojawiły się z określonym celem. Czytając historie o wierze, słuchając wykładów, wszystko wydaje się budujące… ale w naszym życiu przychodzi moment, gdy Pan mówi: „Weź łódź i przepłyń na drugą stronę jeziora.” Początkowo płyniemy z łatwością, dopóki nie pojawia się przeciwny wiatr. Bóg dopuszcza trudności celowo – po to, abyśmy uczyli się duchowych lekcji i doświadczyli, jak błogosławiony jest człowiek, który szuka u Niego schronienia.</p>
<p>W naszych doświadczeniach najważniejsze nie są okoliczności ani to, co dzieje się wokół nas, lecz to, co dzieje się w nas samych. Bogu zależy na zmianie naszego sposobu myślenia i kształtowaniu naszego charakteru. Ta przemiana nie dokonuje się z dnia na dzień – jest procesem, który trwa tyle, ile trzeba.</p>
<p>Kiedy nauczymy się duchowych lekcji, doświadczenia się kończą – burza ucichnie. Nie trwają dłużej niż potrzeba, abyśmy wyciągnęli z nich naukę. Jeśli jednak lekcja zostanie przeoczona, dobry nauczyciel powtarza ją.</p>
<p>Wróćmy do początku wykładu i cudu rozmnożenia chleba. Czy apostołowie zrozumieli jego przesłanie? Czy dostrzegli, jak wielkiego mają Zbawiciela obok siebie, który z pięciu bochenków chleba potrafi nakarmić tysiące ludzi – coś, czego współczesna nauka nie potrafi wytłumaczyć? Czy wyciągnęli z tego lekcję? Najwyraźniej nie. Gdyby tak było, doświadczenie na Morzu Galilejskim przeżyli by inaczej. Lekcja z rozmnożenia chleba umknęła nie tylko tłumom, ale i apostołom. Uznali cud za coś zwyczajnego, jakby każdy w dowolnym momencie mógł dokonać takiego samego czynu.</p>
<p>Historia na jeziorze galilejskim kończy się słowami: <em>I wszedł do nich do łodzi, i wiatr ustał; a oni byli wstrząśnięci do głębi. </em>Dlaczego? …. <em>Nie zrozumieli bowiem cudu z chlebem, gdyż serce ich było nieczułe.</em></p>
<p>Refleksja: oni nie zrozumieli, ale czy ja zrozumiałem? Czy my zrozumieliśmy, o co chodziło z cudem rozmnożenia chleba i historią na jeziorze Galilejskim, kiedy Jezus chodził po wzburzonych wodach, a Piotr próbował iść za Nim? Uczniowie nie pojęli lekcji – a my? Jakie przesłanie z tego płynie dla nas? Myślę, że tych lekcji jest wiele, a główna, którą dziś poruszyliśmy, brzmi: warto umieć chodzić po wodzie.</p>
<p>Na koniec… Morze, po którym płyniemy – narody i społeczeństwa – staje się coraz bardziej niespokojne. Wkrótce nadejdzie sztorm, jakiego świat dotąd nie widział. Biblia porównuje te rozgniewane narody do rozszalałego morza, które uderzy w obecny porządek i systemy złego.</p>
<p>Wtedy potrzebna będzie umiejętność chodzenia po wzburzonym morzu. Dzięki niej możemy utrzymać się ponad tymi sprawami. Psalm 46 mówi, że wzburzone morze pochłania góry, ale nie tych, którzy unoszą się na wodzie – przez wiarę będą bezpieczni i nie utoną.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-umiesz-chodzic-po-wodzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12325</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Obfity połów</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/obfity-polow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=obfity-polow</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/obfity-polow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 May 2024 12:43:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie byli rybakami]]></category>
		<category><![CDATA[dwunastu apostołów]]></category>
		<category><![CDATA[Galilea]]></category>
		<category><![CDATA[Genezaret]]></category>
		<category><![CDATA[morze tyberiadzkie]]></category>
		<category><![CDATA[rybacy]]></category>
		<category><![CDATA[ukazania się Jezusa po zmartwychwstaniu]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstały Jezus]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11019</guid>

					<description><![CDATA[Ewangelia wg św. Jana 21:1-14 (UBG) &#8211; &#8222;Potem Jezus znowu ukazał się uczniom nad Morzem Tyberiadzkim. A ukazał się tak: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael, który był z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza i dwaj inni z jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: Pójdę łowić ryby. Odpowiedzieli mu: Pójdziemy i my z <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/obfity-polow/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ewangelia wg św. Jana 21:1-14 (UBG) &#8211;</p>
<p>&#8222;Potem Jezus znowu ukazał się uczniom nad Morzem Tyberiadzkim. A ukazał się tak: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael, który był z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza i dwaj inni z jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: Pójdę łowić ryby. Odpowiedzieli mu: Pójdziemy i my z tobą. Poszli więc i zaraz wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie złowili. A gdy już nastał ranek, Jezus stanął na brzegu. Uczniowie jednak nie wiedzieli, że to Jezus. Wtedy Jezus zapytał ich: Dzieci, czy macie co jeść? Odpowiedzieli mu: Nie mamy. A on powiedział do nich: Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie. Zarzucili więc i nie mogli jej wyciągnąć z powodu mnóstwa ryb. Wówczas ten uczeń, którego Jezus miłował, powiedział do Piotra: To Pan. A Szymon Piotr, usłyszawszy, że to Pan, przepasał się koszulą (bo był nagi) i rzucił się w morze. Pozostali uczniowie przypłynęli łodzią (bo byli niedaleko od brzegu, około dwustu łokci), ciągnąc sieć z rybami. A gdy wyszli na brzeg, zobaczyli żarzące się węgle i leżącą na nich rybę oraz chleb. Jezus do nich powiedział: Przynieście z tych ryb, które teraz złowiliście. Poszedł więc Szymon Piotr i wyciągnął na ziemię sieć pełną wielkich ryb, których było sto pięćdziesiąt trzy, a choć było ich tak wiele, sieć się nie rozdarła. Jezus im powiedział: Chodźcie, jedzcie. I żaden z uczniów nie śmiał go pytać: Kim jesteś? Wiedzieli bowiem, że to Pan. Wtedy Jezus podszedł, wziął chleb i podał im, podobnie i rybę. To już trzeci raz, jak Jezus ukazał się swoim uczniom po zmartwychwstaniu.&#8221;</p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Zapraszamy do wysłuchania wykładu, który brat Marek Bejger wygłosił na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 5 maja 2024 r.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/TKjIdSp0BMo?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Ten wykład jest zachętą, by przypomnieć sobie podstawowe, proste, bezpośrednie myśli wynikające z Ewangelii i Dziejów Apostolskich. Słowa, które pomogą nam wzmocnić wiarę i naśladować naszego Pana.</p>
<p>Starajmy się co dzień przeżywać ewangelię w wolnych chwilach i starajmy się czynić te chwile wolnymi. Bądźmy rybakami łowiącymi ze Słowa Bożego. Będziemy wzrastać w wierze, nadziei i w miłości. W miłości do Pana, Prawdy, do planu zbawienia i do ludzi.</p>
<p>Często jak uczniowie czujemy się pozornie opuszczeni, pozornie doświadczający trudności, ale Pan dla o nas i zapewnia nam wszystko, co jest nam potrzebne. W sferze doczesnej daje nam chleb i wodę, ale duchowo jest chętny zaspokoić wszystkie nasze potrzeby.</p>
<p>Doświadczenia służą naszemu rozwojowi, są niezbędne. Pan Jezus doświadczony we wszystkim, tak jak my, oprócz grzechu i to pozwoliło Mu osiągnąć Boską naturę, której cechą jest nieśmiertelność.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/obfity-polow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11019</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Judasz Iskariota</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/judasz-iskariota/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=judasz-iskariota</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/judasz-iskariota/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Mar 2024 12:16:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[dwunastu apostołów]]></category>
		<category><![CDATA[historia Judasza]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Judasz Iskariota]]></category>
		<category><![CDATA[Judasz z Kariotu]]></category>
		<category><![CDATA[losy Judasza]]></category>
		<category><![CDATA[ostatnia wieczerza]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada Judasza]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10889</guid>

					<description><![CDATA[Drugi wykład brata Mirka Szamockiego ze spotkania zboru w Bydgoszczy (3 marca 2024 r.). Tym razem na temat tragicznej postaci Judasza Iskarioty. Kim był Judasz, skąd się wywodził, czy musiał upaść, co skłoniło go do tego, by zdradzić Jezusa? Jeśli interesują Was odpowiedzi na te pytania, zachęcamy do wysłuchania wykładu. &#8212; MĄŻ Z KARIOTU Jest <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/judasz-iskariota/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Drugi wykład brata Mirka Szamockiego ze spotkania zboru w Bydgoszczy (3 marca 2024 r.). Tym razem na temat tragicznej postaci Judasza Iskarioty. Kim był Judasz, skąd się wywodził, czy musiał upaść, co skłoniło go do tego, by zdradzić Jezusa? Jeśli interesują Was odpowiedzi na te pytania, zachęcamy do wysłuchania wykładu.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/bgKdjVv3CvI?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>&#8212;<br />
MĄŻ Z KARIOTU</strong></p>
<p><span style="color: #000080;"><i>Jest droga, która człowiekowi wydaje się słuszna, lecz końcem jej jest droga do śmierci.<br />
</i>&#8211; </span><span style="color: #000000;">Przyp.Sal. 14:12</span></p>
<ul>
<li>Judasz
<ul>
<li>syn Szymona Iskarioty – Jan 6:71</li>
<li>mówią o nim cztery Ewangelie i Dzieje Apostolskie</li>
<li>był uczniem Jezusa, Apostołem, skarbnikiem</li>
<li><span style="color: #000000;"><span style="color: #006600;">Judasz i Piotr. Dwaj ci mężowie byli </span><span style="color: #006600;"><u>przedniejszymi</u></span><span style="color: #006600;"> pomiędzy Apostołami;</span><span style="color: #006600;"> jeden był skarbnikiem tej gromadki, a drugi najśmielszym obrońcą Pańskiej sprawy (…) [R_3759]</span></span>
<ul>
<li><span style="color: #006600;">ang. prominent – znaczący, wybitny, czołowy</span></li>
<li><span style="color: #006600;">pol. prominentny &#8211; osoba zajmująca eksponowane stanowisko w jakimś środowisku </span></li>
</ul>
</li>
<li>stał się złodziejem i zdrajcą swoich przyjaciół i swojego Mistrza</li>
<li>bardzo wiele wskazuje, że jest członkiem wtórej śmierci</li>
</ul>
</li>
<li>Przydomek</li>
</ul>
<ol>
<li style="list-style-type: none;">
<ol>
<li><span style="color: #000000;"><i>człowiek [mąż] z Keriotu</i></span><span style="color: #000000;"> – nazwa miejsca pochodzenia (z hebrajskiego)</span></li>
</ol>
</li>
</ol>
<ul>
<li><span style="color: #000000;">[Maria Magdalena – Maria z Magdalii]</span></li>
<li><span style="color: #006600;">Miasto na południu </span><a href="https://en-m-wikipedia-org.translate.goog/wiki/Judea?_x_tr_sl=en&amp;_x_tr_tl=pl&amp;_x_tr_hl=pl&amp;_x_tr_pto=sc"><span style="color: #000000;">Judei</span></a> <span style="color: #006600;">(</span><span style="color: #006600;">Jozuego 15:25</span><span style="color: #006600;">). Zostały odnalezione ruiny osady 10 mil na południe od </span><a href="https://en-m-wikipedia-org.translate.goog/wiki/Hebron?_x_tr_sl=en&amp;_x_tr_tl=pl&amp;_x_tr_hl=pl&amp;_x_tr_pto=sc"><span style="color: #006600;">Hebronu</span></a><span style="color: #006600;">.</span></li>
</ul>
<ol>
<li style="list-style-type: none;">
<ol>
<li><span style="color: #000000;"><i>mąż z miasta</i></span><span style="color: #000000;"> (z aramejskiego) – interpretacja Gunter Schwarz (niemiecki teolog, arameista) – z miasta czyli z Jerozolimy</span></li>
<li><span style="color: #000000;"><i>sykariusz</i></span><span style="color: #000000;"> – (od łacińskiego słowa sicarius – sztylet) </span><span style="color: #006600;">zbrojni aktywiści, uzbrojeni w sztylety, którzy przy okazji wielkich świąt podchodzili do swoich przeciwników, aby ich zasztyletować.</span></li>
</ol>
</li>
</ol>
<ul>
<li style="list-style-type: none;">
<ul>
<li><span style="color: #000000;">Judasz jako jedyny wśród apostołów był spoza Galilei</span></li>
</ul>
</li>
<li>Jako dobry człowiek
<ul>
<li><span style="color: #333333;">Judasz – Juda – [wielbić, chwalić]</span></li>
<li><span style="color: #333333;">na samym początku swojej kariery jako uczeń Chrystusowy był szczery, był dobrym izraelitom, w którym nie było zdrady</span></li>
<li><span style="color: #333333;">nie powinniśmy wątpić w BOSKI WYBÓR </span>Judasza dokonany przez Jezusa</li>
<li><span style="color: #333333;">Jezus dokonuje przemyślanego wyboru [nie jest to wybór przypadkowy]</span></li>
<li><span style="color: #990000;">Łuk.6:12-16</span><span style="color: #333333;"> – wybór dwunastu apostołów [posłańcy, wysłańcy – Jan.13:16]</span>
<ul>
<li><span style="color: #333333;">otrzymali usprawiedliwienie do życia, wstępne pomazanie, udział w najwyższym urzędzie w Kościele jako specjalni pomocnicy Jezusa, <u>zostali wpisani do Barankowej Księgi Żywota</u> – Łuk.10:20</span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #333333;">prawdopodobnie uczynił wyznanie poświęcenia, podobnie do innych uczniów:</span></li>
<li><span style="color: #990000;">Mat.19: (27) Wtedy Piotr odezwał się do niego: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za tobą. Cóż za to będziemy mieli? </span></li>
<li><span style="color: #990000;">Jan.6: (68)I odpowiedział mu Szymon Piotr: Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. (69)A <u>my</u> uwierzyliśmy i poznaliśmy, że ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego. </span></li>
<li><span style="color: #006600;">Działanie Jego przezorności widać (…) w wyznaczeniu skarbnika dla siebie i Apostołów [TE&#8217;15,s.91]</span>
<ul>
<li><span style="color: #006600;">przezorność – gromadzenie i przechowywanie środków na obecne i przyszłe potrzeby nas samych, osób od nas zależnych i biednych</span></li>
</ul>
</li>
</ul>
</li>
</ul>
<ul>
<li>Zdrada Mistrza – Czy to było przeznaczenie?
<ul>
<li>Skoro Judasz był dobry na początku, jak pogodzić to z oświadczeniem Ew. Jana?</li>
<li><span style="color: #990000;">Jan.6:(64)Lecz są wśród was tacy, którzy nie wierzą. Jezus wiedział bowiem <u><b>od początku</b></u>, którzy nie wierzyli i kto miał go zdradzić. (BGU)</span></li>
<li><span style="color: #006600;">Jezus wiedział (…) że będzie odrzucony przez większość ludzi, że będzie sprzedany za trzydzieści srebrników i że zażyły przyjaciel, w którym ufał zdradzi Go; </span></li>
<li><span style="color: #990000;">Ps.41:(9) Nawet mój przyjaciel, któremu ufałem, który jadł mój chleb, podniósł przeciwko mnie piętę.(BGU)</span></li>
<li><span style="color: #006600;">ale jak szybko odkrył On, że był to Judasz, który Go zdradzi, nie mamy powiedziane z wyjątkiem tylko tego, iż było to na „początku”. </span><span style="color: #006600;">(…) od samego więc początku zboczenia Judasza w kierunku grzechu, w kierunku chciwości, Jezus wiedział, że on musi być tym, który popełni ten zdradliwy czyn”. </span><span style="color: #006600;">[TP&#8217;231,232; 1967, s.46]</span></li>
<li>&nbsp;
<p><span style="color: #006600;"><span style="color: #000000;">Tłumaczenie poprawne (AV):</span><span style="color: #990000;"> „Lecz znajdują się niektórzy między wami, którzy nie wierzą, ponieważ Jezus wiedział od początku, że byli niektórzy z nich, co nie wierzyli i że </span><span style="color: #990000;"><u><b>ktoś</b></u></span><span style="color: #990000;"> miał Go zdradzić.”</span></span></li>
<li><span style="color: #006600;">Greckie słowo &#8222;tis&#8221; może być albo pytającym zaimkiem &#8222;kto&#8221;, albo nieokreślającym zaimkiem &#8222;ktoś.&#8221; <span style="color: #990000;">[Mat.16:24 – Jeśli ktoś chce iść za mną &#8230;]</span></span></li>
<li><span style="color: #006600;">Choć Pan wiedział, że wielu z Izraela nie mieli Mu wierzyć, że On był Mesjaszem i że mieli współdziałać ku Jego potępieniu, i że choć wiedział, że ktoś z tych, których wybrał sobie za uczni, miał Go wydać, to jednak <b>nie możemy z tego wiersza wnioskować, że Jezus wiedział od początku. który z uczni miał Go wydać.</b> </span><span style="color: #006600;"><u><b>Byłoby to przeciwnym charakterowi naszego Pana</b></u>, gdybyśmy twierdzili, że On miałby wybrać takiego, o którym by wiedział, że nie byłby godnym za apostoła do takiego urzędu; tak więc Pan wiedział, że jeden z dwunastu miał Go wydać, lecz kiedy dowiedział się o tym później, że to był Judasz, tego nie wiemy. [TP&#8217;74, 1935, s.13]</span></li>
<li><span style="color: #990000;">Ezech.18: (32)Nie mam bowiem żadnego upodobania w śmierci umierającego, mówi Pan BÓG. Odwróćcie się więc, a będziecie żyć. </span></li>
<li><span style="color: #006600;">Dalej, Bóg wolał, żeby Judasz nie był obrócił się w zdrajcę, i przeto nie poszedł na wtóra śmierć, gdyż On nie ma przyjemności w śmierci grzesznika. Lecz Jego nieżyczenie Sobie, aby zmusić wolę Judasza, zmusiło Go do ustąpienia tego, co On wolał, ażeby pozwolić Judaszowi wydać naszego Pana. Tak w każdym wypadku grzechu, działając w jakiejkolwiek istocie, połączonej z planem Bożym, Bóg byłby wolał, żeby oni tego nie uczynili, ale On ustępuje to, co wolałby, żeby nie zmuszać ich woli. [TP&#8217;100, 1939, s.46]</span></li>
</ul>
</li>
</ul>
<ul>
<li>Analiza upadku – droga do upadku
<ul>
<li><span style="color: #000000;">Uczeni w Piśmie &#8211; zbyt banalna historia, zazdrość uczniów powoduje nazwanie go złodziejem</span></li>
<li><span style="color: #000000;">początkiem jego upadku była </span><u>miłość pieniędzy</u>
<ul>
<li><span style="color: #990000;">1Tym.6:(10)Korzeniem bowiem wszelkiego zła jest <u>miłość do pieniędzy</u>; niektórzy, pragnąc ich, zboczyli z drogi wiary i poprzebijali się wieloma boleściami. (UBG)</span></li>
<li><span style="color: #006600;">Powinniśmy jednak wyraźnie odróżnić pieniądze od miłości pieniędzy, która powoduje ruinę, jest pułapką i usidleniem duszy. Pieniądze przedstawiają trud, pracę i gromadzenie. Jako takie powinny być cenione za dobro, jakiego mogą dokonać. Nie powinniśmy jednak kochać pieniędzy, służyć im, czynić z nich bożka i dozwalać, by oddalały nasze serca od Boga. [R-5552]</span></li>
<li><span style="color: #990000;">Kol.3:(5) Zadajcie więc śmierć temu, co jest przyziemne w /waszych/ członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i <u>chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem</u>. (BT)</span></li>
<li><span style="color: #000000;">chciwości [łakomstwa – BG]</span></li>
<li><span style="color: #000000;">Manna 22 luty:</span><span style="color: #000000;">Gdyby w życiu chrześcijanina dominowała chciwość, <b>uczyniłaby go ona nie tylko samolubnym, lecz także pobudzała do wyrządzania krzywdy innym.</b> Chciwość nie jest więc cechą, jaką powinien rozwijać w sobie ten, którego najwyższym celem jest oddanie wszystkiego dla dobra innych. Duch zadowolenia z tego, co posiadamy, okaże się zdrowym ograniczeniem chciwego usposobienia. </span></li>
<li><span style="color: #990000;">Mat.6:(24) </span><em><span style="color: #990000;">Nie możecie służyć Bogu i mamonie</span></em><span style="color: #990000;">.</span><span style="color: #000099;">Grzech łakomstwa, uwielbianie mamony, bałwochwalstwo pieniędzy, jest największym grzechem “</span><em><span style="color: #000099;">Chrześcijaństwa</span></em><span style="color: #000099;">” (…) Mamon, to imię bóstwa starożytnych Syryjczyków, bożek bogactwa, chciwości, usposobienie światowości.</span> <span style="color: #000099;">[R_1835; R_5896]</span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #000000;">Wielkie obietnice – źle zrozumiane</span>
<ul>
<li><span style="color: #990000;">Mat.19:(28) A Jezus im powiedział: Zaprawdę powiadam wam, że przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na tronie swojej chwały, i wy, którzy poszliście za mną, <u>zasiądziecie na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela</u>. (UBG)</span></li>
<li><span style="color: #000000;">Jak myśleli uczniowie? Materialnie, przyziemnie:</span><span style="color: #990000;">Łuk.24:(21) A myśmy się spodziewali, że <u>On właśnie miał wyzwolić Izraela</u>. (BT)</span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #000000;">Wielka praca w żniwie Wieku Żydowskiego</span>
<ul>
<li><span style="color: #000000;">Ewangelie skupiają swoją uwagę na Jezusie i 12 uczniach</span></li>
<li><span style="color: #000000;">Łuk. 10:1-12</span>
<ul>
<li><span style="color: #000000;">70 uczniów posłanych prócz Apostołów</span></li>
<li><span style="color: #990000;">2Mojż.15: (27) I przybyli do Elim, gdzie było dwanaście źródeł wody i siedemdziesiąt palm; tam rozbili obóz nad wodami. </span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #000000;">Głoszenie, że Królestwo Boże się przybliżyło, leczyć chorych, wyganiać demony, itd.</span></li>
<li><span style="color: #000000;">br. Russell miał 70 pełno czasowych pielgrzymów</span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #000000;">Łuk. 8:1-3</span>
<ul>
<li><span style="color: #006600;">Nie możemy wyobrazić sobie by Jezus i Jego Apostołowie prosili o pieniądze lub nawet „puścili w obieg kapelusz”, aby zbierać kolektę. (…) </span><span style="color: #006600;">Wręcz przeciwnie, Pismo Święte mówi nam, że niektórzy <u>dobrowolnie przyczyniali się do wspierania Mistrza</u>, (&#8230;) </span>
<p><span style="color: #006600;">Takie dobrowolne datki spowodowały, że konieczne stało się wybranie wspólnego skarbnika grupy, który powinien najlepiej znać się na interesach. [R_5552] </span></li>
</ul>
</li>
</ul>
</li>
</ul>
<ul>
<li><span style="color: #000000;">Przesianie uczniów – Jan 6 – Mocne słowa Pana</span>
<ul>
<li style="list-style-type: none;">
<ul>
<li><span style="color: #990000;">w.55 &#8211; Moje ciało bowiem prawdziwie jest pokarmem, a moja krew prawdziwie jest napojem.</span></li>
<li><span style="color: #990000;">w.60 &#8211; Wielu więc z jego uczniów, słysząc to, mówiło: Twarda to jest mowa, któż jej może słuchać?</span></li>
<li><span style="color: #990000;">w.66 &#8211; Od tego czasu wielu jego uczniów zawróciło i więcej z nim nie chodziło.</span></li>
<li><span style="color: #990000;">w.67 &#8211; Wtedy Jezus powiedział do dwunastu: <span style="font-size: large;"><u>Czy i wy chcecie odejść?</u></span></span></li>
<li><span style="color: #006600;">W słowach naszego Pana, zapisanych w powyższym tekście można się dopatrzyć jakby zawodu.(…)</span><span style="color: #006600;">Czemu odejście pewnej liczby zwolenników zasmuciło Jezusa? Czy było Jego celem mieć wielką liczbę zwolenników? (&#8230;) Czy powiedział do siebie: Co teraz powiedzą Faryzeusze gdy zobaczą, że (&#8230;) wielu z uczniów opuściło mnie? <u>Czy obawiał się, że zmniejszenie liczby uczniów zmniejszy Jego dochody?</u></span>
<p><span style="color: #006600;">Żadna z tych rzeczy nie trwożyła Go (&#8230;)</span></p>
<p><span style="color: #006600;">Dlaczego więc słowa Jezusa przejęte są smutkiem po utracie pewnej liczby uczniów? Przyczyna była ta, że Jezus był szlachetnym, prawdziwym i miłującym swoich przyjaciół a gdy zauważył i wspomniał, <b>iż przyszła godzina, że Pasterz miał być uderzony, a owce miały się rozproszyć</b> (&#8230;). Tęsknota objęła Go i ze smutkiem zapytał: Czy i wy chcecie odejść? <b>Miłość, sympatyczne uczucie, przyjaźń itp., uczucia nie są bynajmniej słabością, lecz przeciwnie, są to elementy prawdziwego charakteru.</b> (…)</span></p>
<p><span style="color: #006600;"><b>byłoby słabością gdyby odejście uczniów oddziałałaby na naszego Pana w taki sposób, iż zwróciłoby Go z drogi ofiary zamierzonej przez Ojca Niebieskiego.</b> [R_1710]</span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #006600;">Być może, Judasz zaczął rozmyślać, że Jezus nie umie zarządzać sprawami tak dobrze, jak mogłyby być zarządzane, gdyby on, Judasz, pouczył nieco Pana. </span><span style="color: #006600;">Z biegiem czasu, pewną część pieniędzy zaczął przyswajać sobie, prawdopodobnie tak myśląc: „Sprawy nie idą dobrze, przeto zatrzymam nieco z pieniędzy dla uczni i dla Jezusa na czarną godzinę”. W rzeczywistości jednak myślał o Judaszu, czyli o sobie. [R_4906]</span></li>
<li><span style="color: #006600;">Takim rozumowaniem wielu wmawiało i wmawia sobie, że starają się pomagać drugim, podczas gdy w rzeczywistości mają na myśli swoje dobro. <b>Stąd ta potrzeba skrupulatnego rozsądzania siebie.</b> Nowe Stworzenie powinno to stare zapędzić, że tak powiemy, do kąta i zadać mu takie pytania: „<b>Czemu postępujesz w taki a taki sposób? Czy upewniłeś się, że w danej sprawie nie powodują tobą motywy samolubne?</b>” Gdyby Judasz w taki sposób badał samego siebie, lepiej by na tym wyszedł. Nie uczyniwszy tego, tracił właściwego ducha coraz bardziej. [R_4906]</span></li>
<li><span style="color: #000000;">Drogocenny olejek Marii – Jan.12:1-8 (Mat.26:6-16) (Mar.14:10,11)</span>
<ul>
<li><span style="color: #000000;"><span style="color: #006600;"><b>Widocznie nasz Pan miał przyjaciół różnego stanu</b></span><span style="color: #006600;">; niektórzy byli bogaci, inni ubodzy, a jeszcze inni średniego stanu. </span><span style="color: #006600;"><b>Ci w Betanii należeli widoczne do klasy zasobnych, co możemy wnosić z tego, że mieli własny dom i własny grobowiec</b></span><span style="color: #006600;">, a Maria </span><span style="color: #006600;"><b>była w stanie i chętna wydać znaczną sumę pieniędzy</b></span><span style="color: #006600;"> na uczczenie Pana przez pomazanie Go nader kosztownym olejkiem. [R_3534]</span></span></li>
<li><span style="color: #000000;">Uczta w Betanii w domu Szymona Trędowatego</span></li>
<li><span style="color: #000000;">miała miejsce sześć dni przed śmiercią naszego Pana Jezus</span></li>
<li><span style="color: #000000;">Judasz stawiał ostre zarzuty Marii i pośrednio Jezusowi</span></li>
<li><span style="color: #000000;">bezpośrednio po tym wydarzeniu rozpoczął swój zdradziecki akt</span></li>
<li><span style="color: #000000;">udał się z pierwszą wizytą do arcykapłanów w celu wydania Jezusa. [TE_5] </span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #000000;">Łuk.22:1-6 – druga wizyta Judasza u Żydów</span></li>
<li><span style="color: #000000;">Cokolwiek sobie myślał Judasz było to złe – musiał mieć świadomość, że Ci do których poszedł nienawidzą Jezusa:</span>
<ul>
<li><span style="color: #990000;"><b>Ps.69:(4)</b> Więcej niż włosów na mojej głowie jest tych, którzy mnie nienawidzą bez powodu; ci, którzy niesłusznie są moimi wrogami i chcą mnie zniszczyć, wzmocnili się; musiałem zapłacić za to, czego nie zabrałem.</span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #990000;"><b>Ezech.18:(24)</b> Ale jeśli sprawiedliwy odwróci się od swojej sprawiedliwości i popełni nieprawość, czyniąc według wszystkich obrzydliwości, które popełnia niegodziwy, czy taki będzie żył? Wszystkie jego sprawiedliwości, które czynił, nie będą wspominane. Z powodu swego przestępstwa, które popełniał, i z powodu swego grzechu, którego się dopuścił, z powodu tych rzeczy umrze.</span></li>
</ul>
</li>
</ul>
<ul>
<li>Analiza upadku
<ul>
<li><span style="color: #000000;">początkiem jego upadku była </span><u>miłość pieniędzy</u></li>
<li><span style="color: #000000;">zaślepienie Judasza na uczcie w Betanii</span>
<ul>
<li><span style="color: #800000;"><b>Jan.12:</b></span> <span style="color: #000099;"><b>(6)</b></span><span style="color: #800000;">Powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem, i mając trzos wykradał to, co składano.</span></li>
<li><span style="color: #800000;">doprowadza do niezadowolenia innych uczniów i pośrednio krytyki Pana Jezusa</span></li>
<li><span style="color: #800000;">Pan łagodzi całą sytuację</span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #000000;">to doprowadziło do </span><u>zdrady Mistrza</u>
<ul>
<li><span style="color: #000000;">sobota wieczór udaje się po raz pierwszy do arcykapłanów i nauczonych w Piśmie</span>
<ul>
<li><span style="color: #990000;">Mat.26:14-16; Mar.14:10,11</span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #000000;">we wtorek, na dwa dni przed Paschą, ponownie udaje się do arcykapłanów i nauczonych w Piśmie</span></li>
<li><span style="color: #000000;">w czwartek w czasie trwania Paschy, opuszcza ją, udaje się po raz trzeci do arcykapłanów i nauczonych w Piśmie</span></li>
<li><span style="color: #000000;">łatwość z jaką znajduje się u przeciwników w Jerozolimie, może, nie musi, sugerować dobrą orientację Judasza w topografii Jerozolimy – przydomek człowieka z miasta. </span></li>
</ul>
</li>
</ul>
</li>
<li>30 srebrników
<ul>
<li><span style="color: #990000;"><b>Zach.11: </b></span><span style="color: #000099;"><b>(12)</b></span><span style="color: #990000;">Potem powiedziałem do nich: Jeśli to jest dobre w waszych oczach, dajcie mi moją zapłatę, a jeśli nie, zaniechajcie jej. Odważyli więc moją zapłatę: trzydzieści srebrników. </span><span style="color: #000099;"><b>(13)</b></span><span style="color: #990000;">Potem PAN powiedział do mnie: Rzuć je przed garncarza. Wspaniała to zapłata, na jaką mnie tak drogo oszacowali! Wziąłem więc trzydzieści srebrników i rzuciłem je przed garncarza w domu PANA.</span></li>
<li><span style="color: #000000;">cena niewolnika:</span>
<ul>
<li><span style="color: #990000;"><b>2 Moj.26:</b></span> <span style="color: #000000;"><b>(32)</b></span><span style="color: #000000;">Gdyby zaś wół zabódł niewolnika lub niewolnicę, jego właściciel winien wypłacić ich panu trzydzieści syklów srebrnych, wół zaś będzie ukamienowany</span></li>
</ul>
</li>
</ul>
</li>
</ul>
<ul>
<li>Próby ratowania Judasza przez Pana Jezusa
<ul>
<li>Przesiewanie po rozmnożeniu chleba i przemowie Pana
<ul>
<li><span style="color: #800000;"><b>Jan.6:</b></span><span style="color: #000099;"><b>(70)</b></span><span style="color: #800000;">Jezus im odpowiedział: Czy ja nie wybrałem was dwunastu? A jeden z was jest </span><span style="color: #800000;"><u>diabłem</u></span><span style="color: #800000;">.</span></li>
<li><em><span style="color: #006600;">gr. diabolos &#8211; oszczerca, oskarżyciel, oczerniający</span></em></li>
</ul>
</li>
<li>Uczta w Betanii – Pan Jezus łagodzi zarzuty Judasza
<ul>
<li><span style="color: #800000;"><b>Jan.12:</b></span><span style="color: #000099;"><b>(7)</b></span><span style="color: #990000;">Wtedy Jezus powiedział: </span><span style="color: #990000;"><u>Zostaw ją</u></span><span style="color: #990000;">; zachowała to na dzień mego pogrzebu</span><span style="color: #000000;">.</span><span style="color: #000099;"><b>(8)</b></span><span style="color: #990000;">Ubogich bowiem zawsze macie u siebie, ale mnie nie zawsze będziecie mieć.</span> <span style="color: #990000;">[BGU]</span></li>
<li><span style="color: #000000;"><u>Daj jej spokój</u></span></li>
</ul>
</li>
<li>Ostatnia Wieczerza – umycie nóg uczniom
<ul>
<li><span style="color: #990000;"><b>Jan.13: </b></span><span style="color: #000099;"><b>(2)</b></span><span style="color: #990000;">W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać </span><span style="color: #990000;">[BT]</span></li>
<li><span style="color: #990000;"><b>Jan.13:</b></span> <span style="color: #000099;"><b>(10)</b></span><span style="color: #990000;">Jezus mu odpowiedział: Kto jest umyty, potrzebuje umyć tylko nogi, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, lecz nie wszyscy.</span> <span style="color: #000099;"><b>(11)</b></span><span style="color: #990000;">Wiedział bowiem, kto ma go wydać, dlatego powiedział: Nie wszyscy jesteście czyści.</span> <span style="color: #990000;">[BGU]</span></li>
<li><span style="color: #006600;">Właściwie mówiąc, oni wszyscy byli umyci według zwyczaju żydowskiego, aby wyrzucić wszelki kwas i brud przy rozpoczęciu się świąt Wielkanocnych. Wyrażenie naszego Pana zatem oznaczało, że będąc umyci, nie potrzebowali się myć w całości, a tylko umyć swe stopy, ponieważ zostały zabrudzone. (…)</span></li>
<li><span style="color: #006600;">Pan wiedział, że serca Jego uczniów były lojalne. (…) Ale wśród nich był jeden, którego serce nie było czystym. Nasz Pan nie ominął go, ale umył stopy Judasza razem z pozostałymi, wiedząc o jego perfidii, oraz o tym, że on już dobił targu z przedniejszymi kapłanami, a teraz po prostu oczekiwał odpowiedniego momentu aby wprowadzić w życie swój okrutny plan. [R_3542]</span></li>
</ul>
</li>
<li>Ostatnia Wieczerza – Przymierze soli
<ul>
<li><span style="color: #990000;"><b>Jan.13:</b> <span style="color: #000099;"><b>(18)</b></span></span>Ten, który je ze mną chleb, podniósł przeciwko mnie swoją piętę.[BGU]</li>
<li><span style="color: #990000;"><b>Ps.41:</b></span><span style="color: #000099;"><b>(9)</b></span><span style="color: #990000;">Nawet mój przyjaciel, któremu ufałem, który jadł mój chleb, podniósł przeciwko mnie piętę. </span></li>
<li><span style="color: #006600;">Pomiędzy Żydami i Arabami zdrada nie była rzadkością, lecz istniał pewnego rodzaju kodeks honoru, według którego ten, co zamierzał kogoś w jakikolwiek sposób skrzywdzić, nie jadłby z nim. Ponieważ pokarmy doprawia się solą, więc był to prawdopodobnie ten właśnie obyczaj, który był znany pod nazwą &#8222;przymierze soli&#8221; &#8211; przymierze wierności. Gdyby udało ci się namówić twego nieprzyjaciela do jedzenia przy twoim stole, do spożywania twoich pokarmów doprawionych solą, znaczyłoby w owym czasie, że pozyskałeś jego trwałą przyjaźń &#8211; że on nigdy nie będzie ci szkodzić. Judasz widocznie był tak wyzuty z wszelkich dobrych uczuć, że nie uznawał tego ówczesnego zwyczaju &#8211; aby być wiernym temu, którego chleb i sól spożywał. Stąd te słowa naszego Pana: &#8222;Który macza zemną rękę w misie, ten Mię wyda&#8221;. [R_3879]</span></li>
</ul>
</li>
<li><span style="color: #000000;">Podsumowując: </span><span style="color: #006600;">(..) </span><span style="color: #006600;">postępowanie Jezusa nie prowadziło Judasza do złego, ale raczej postępowanie Jezusa zachęcało Judasza, by czynił przeciwnie.</span> <span style="color: #006600;">[R_5552]</span></li>
</ul>
</li>
<li>Ostatnia wieczerza</li>
<li>Judasz nazwany diabłem [przeciwnik] – Jan 6:70</li>
<li>Dz.Ap.1:15-20
<ul>
<li>Ps.69:26</li>
<li>Ps.109:8</li>
</ul>
</li>
<li>Zach.11:12,13 – trzydzieści srebrników</li>
<li>Ewangelie były pisane po wszystkich wydarzeniach, które były żywe w ich pamięci.</li>
<li>Nie sprowadzajmy historii Judasza do poziomu Adama i Ewy</li>
<li>Próby ratowania Judasza przez Pana Jezusa</li>
<li><span style="color: #990000;">Zach.11: (12)</span>Potem powiedziałem do nich: Jeśli to jest dobre w waszych oczach, dajcie mi moją zapłatę, a jeśli nie, zaniechajcie jej. Odważyli więc moją zapłatę: trzydzieści srebrników. (13)Potem PAN powiedział do mnie: Rzuć je przed garncarza. Wspaniała to zapłata, na jaką mnie tak drogo oszacowali! Wziąłem więc trzydzieści srebrników i rzuciłem je przed garncarza w domu PANA</li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/judasz-iskariota/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10889</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Eliasz i Mojżesz na górze</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/eliasz-i-mojzesz-na-gorze/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=eliasz-i-mojzesz-na-gorze</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/eliasz-i-mojzesz-na-gorze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jan 2024 07:57:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Pytania i odpowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[eliasz]]></category>
		<category><![CDATA[Eliasz i Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[Eliasz i Mojżesz na górze]]></category>
		<category><![CDATA[góra przemienienia]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[pytania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[wizja przemienienia jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10773</guid>

					<description><![CDATA[Pytanie (1909 r.) &#8211; Czy nie jest faktem, że Eliasz był uwielbiony z Mojżeszem na górze? Odpowiedź &#8211; Odpowiadamy, że nie. Pismo Święte mówi, że Mojżesz umarł i był pogrzebany. Nikt więc nie może powiedzieć, że Mojżesz nie umarł i nie był pogrzebany. Mojżesz nie może otrzymać życia ani świadomości, dopóki Kościół nie zostanie wzbudzony <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/eliasz-i-mojzesz-na-gorze/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10775" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10775" class="wp-image-10775" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/01/eliasz-mojzesz-jezus-gora-przemienienia-1.jpg" alt="" width="400" height="228" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/01/eliasz-mojzesz-jezus-gora-przemienienia-1.jpg 1254w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/01/eliasz-mojzesz-jezus-gora-przemienienia-1-300x171.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/01/eliasz-mojzesz-jezus-gora-przemienienia-1-1024x585.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/01/eliasz-mojzesz-jezus-gora-przemienienia-1-768x439.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-10775" class="wp-caption-text">Wizja Eliasza, Mojżesza i Pana Jezusa na Górze Przemienienia (źródło ilustracji: Grace Digital Network, Tina Davidson)</p></div>
<p><strong>Pytanie (1909 r.) &#8211;</strong> <span style="color: #0000ff;"><em>Czy nie jest faktem, że Eliasz był uwielbiony z Mojżeszem na górze?</em></span></p>
<p><strong>Odpowiedź &#8211;</strong> Odpowiadamy, że nie. Pismo Święte mówi, że Mojżesz umarł i był pogrzebany. Nikt więc nie może powiedzieć, że Mojżesz nie umarł i nie był pogrzebany. Mojżesz nie może otrzymać życia ani świadomości, dopóki Kościół nie zostanie wzbudzony w pierwszym zmartwychwstaniu, dlatego że Mojżesz należał do domu sług, a oni bez nas nie mogą się stać doskonałymi [Hebr. 11:40].</p>
<p>A co z Mojżeszem i Eliaszem, którzy ukazali się na Górze Przemienienia? Ja tam nie byłem, lecz był tam obecny przedstawiciel, ktoś w rodzaju reportera, który był na miejscu i opowiedział nam o tej sprawie. Co nam powiedział? Czytamy, że gdy zstępowali z góry, Jezus mówił do swoich uczniów (a On wiedział o tym wszystko, czego ty i ja nie wiemy): „Nikomu nie powiadajcie tego widzenia, aż Syn człowieczy zmartwychwstanie” [Mat. 17:9]. Podobnie Jan, który był także na tej górze, opisał to w Księdze Objawienia, księdze wizji. Opisuje on różne bestie, z głowami, rogami itd., niewiastę siedzącą na tronie itd. Czy faktycznie widział on te rzeczy? Sam mówi, że widział i słyszał, ale to wszystko były widzenia, ponieważ żadne bestie nie paradowały dookoła. Bóg mógł tam mieć menażerię, lecz nie było takiej potrzeby. Przy rozpoczęciu pierwszego rozdziału Księgi Objawienia Jan zaznacza, że to, co mu było pokazane, było widzeniami i znakami – i tak jak widział wizje tam, tak widział i na górze.</p>
<p>Inny jeszcze świadek był obecny na górze i pozostawił nam świadectwo. Piotr powiedział: „Albowiem nie baśni jakich misternie wymyślonych naśladując, uczyniliśmy wam znajomą Pana naszego Jezusa Chrystusa moc i przyjście, ale jako ci, którzyśmy oczami naszymi widzieli wielmożność jego. Wziął bowiem od Boga Ojca cześć i chwalę, gdy mu był przyniesiony głos taki od wielmożnej chwały: ten jest on Syn mój miły, w którym mi się upodobało. A głos ten myśmy słyszeli z nieba przyniesiony, będąc z nim na onej górze świętej” [2 Piotra 1:16-18]. To właśnie miało wyobrażać owo widzenie. Mojżesz wyobraża klasę żyjących na ziemi, ponieważ był pośrednikiem, czyli przedstawicielem Izraela, więc odpowiednio przedstawia ich w tym obrazie. Eliasz przedstawia Kościół.</p>
<p>[&#8222;Co powiedział pastor Russell&#8221;, s. 259-260]</p>
<p style="text-align: center;"><strong><big>Więcej w wykładzie:</big></strong><br />
<big><a href="https://badaczebiblii.pl/wizja-przemienienia-jezusa/">Wizja przemienienia Jezusa</a></big></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/eliasz-i-mojzesz-na-gorze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10773</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Każda &#8222;gwiazda&#8221; &#8211; wielość członków</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/kazda-gwiazda-wielosc-czlonkow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kazda-gwiazda-wielosc-czlonkow</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/kazda-gwiazda-wielosc-czlonkow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Oct 2022 07:27:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[adelbert]]></category>
		<category><![CDATA[apokalipsa]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[ariusz]]></category>
		<category><![CDATA[jan kasjan]]></category>
		<category><![CDATA[jowinian z rzymu]]></category>
		<category><![CDATA[księga objawienia]]></category>
		<category><![CDATA[luter]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwo micheasza]]></category>
		<category><![CDATA[savonarola]]></category>
		<category><![CDATA[siedem gwiazd]]></category>
		<category><![CDATA[siedem świeczników]]></category>
		<category><![CDATA[siedem zborów z objawienia]]></category>
		<category><![CDATA[siedmiu aniołów z objawienia]]></category>
		<category><![CDATA[tychoniusz]]></category>
		<category><![CDATA[wessel]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9524</guid>

					<description><![CDATA[Kontynuujemy serię artykułów o trudniejszych zagadnieniach z Księgi Objawienia. Zainteresowanych odsyłamy w pierwszej kolejności do artykułu pt. SIEDEM ZBORÓW Źródło poniższego artykułu: Teraźniejsza Prawda nr 472 (wrzesień-październik 2000), s. 71-73 – artykuł: KAŻDA &#8222;GWIAZDA&#8221; &#8211; WIELOŚĆ CZŁONKÓW [wersja pdf] *** KAŻDA &#8222;GWIAZDA&#8217; &#8211; WIELOŚĆ CZŁONKÓW W przedrukach &#8222;Strażnicy&#8221; str. 336, par. 6; str. 491. par. 4; <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/kazda-gwiazda-wielosc-czlonkow/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_9525" style="width: 954px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9525" class="size-full wp-image-9525" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/BambergApocalypseAngels_cropped.jpg" alt="" width="944" height="531" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/BambergApocalypseAngels_cropped.jpg 944w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/BambergApocalypseAngels_cropped-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/BambergApocalypseAngels_cropped-768x432.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/BambergApocalypseAngels_cropped-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/BambergApocalypseAngels_cropped-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/BambergApocalypseAngels_cropped-860x484.jpg 860w" sizes="(max-width: 944px) 100vw, 944px" /><p id="caption-attachment-9525" class="wp-caption-text">Ilustracja z XI-wiecznego manuskryptu zwanego &#8222;Apokalipsą bamberską&#8221;.</p></div>
<p>Kontynuujemy serię artykułów o trudniejszych zagadnieniach z Księgi Objawienia. Zainteresowanych odsyłamy w pierwszej kolejności do artykułu pt.</p>
<p style="text-align: center;"><strong><a href="https://badaczebiblii.pl/siedem-zborow/"><big>SIEDEM ZBORÓW</big></a></strong></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Źródło poniższego artykułu:</em> </span>Teraźniejsza Prawda nr 472 (wrzesień-październik 2000), s. 71-73 – artykuł: <strong>KAŻDA &#8222;GWIAZDA&#8221; &#8211; WIELOŚĆ CZŁONKÓW</strong> [<a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/TP_472_2000_09.pdf">wersja pdf</a>]</p>
<p style="text-align: left;"><big>***</big></p>
<p><big><strong>KAŻDA &#8222;GWIAZDA&#8217; &#8211; WIELOŚĆ CZŁONKÓW</strong></big></p>
<p>W przedrukach &#8222;Strażnicy&#8221; <a href="https://dabhar.org/wt/R0336.htm">str. 336</a>, par. 6; <a href="https://dabhar.org/wt/R0491.htm">str. 491</a>. par. 4; <a href="https://dabhar.org/wt/R3570.htm">3570</a>, par. 3; i <a href="https://dabhar.org/wt/R5992.htm">5992</a>, par. 7, br. Russell przedstawia bardzo jasno, że <strong>pierwsza „gwiazda” z Obj. 1:16,20 &#8211; „anioł [posłannik] kościoła efeskiego” &#8211; był zbiorowy i składał się z dwunastu Apostołów</strong>; a w przedruku <a href="https://dabhar.org/wt/R3570.htm">3570</a>, par. 3 pokazuje on, iż podobnie pozostałe sześć „gwiazd” składa się z wielu „nosicieli światła”. Podaje to bardzo jasno: <em><span style="color: #000080;">„ W Obj. 12:1 kościół jest zobrazowany, jako kobieta mająca na głowie koronę o dwunastu gwiazdach. Te gwiazdy najwyraźniej przedstawiają dwunastu Apostołów, jako dwanaście świateł kościoła. Podobnie w obrazie pod naszą rozwagą</span></em> [w odniesieniu do Obj. 1: 16, 20] <span style="color: #000080;"><em>siedem gwiazd, jakie Pan trzyma w swojej prawicy wydaje się przedstawiać szczególnych nosicieli światła w kościele <strong>w każdej</strong> z siedmiu faz, czy też okresów rozwoju.”</em></span> A zatem br. Russell bardzo jasno pokazuje, iż uznawał każdą z siedmiu gwiazd &#8211; każdego z „aniołów siedmiu kościołów” &#8211; za zbiorową, za twór składający się ze „szczególnych nosicieli światła”, z mnogości członków.</p>
<p>Historia dowodzi, iż br. Russell nauczając w ten sposób miał rację, bowiem w każdym z siedmiu okresów Kościoła Pan używał wielu nosicieli światła, którzy skutkiem tego stanowili „gwiazdę”, „anioła” lub pasterza” (Mich. 5:5; Tom E 10 str. 114, par. 1) danego okresu Kościoła.</p>
<p>Jest to bardzo jasne w przypadku <strong>Kościoła Efeskiego,</strong> bowiem jego gwiazda składała się z dwunastu Apostołów, jako szczególnych nosicieli światła, wszyscy oni posiadali i sprawowali władzę wiązania i rozwiązywania (Mat. 18:18; Dz. Ap. 5:1-11; 15:7-29).</p>
<p>Podobnie jest to zrozumiałe w odniesieniu do gwiazd pozostałych sześciu Kościołów, np. <strong>gwiazdy Filadelfijskiej.</strong> Jako „księcia” tego okresu (Mich. 5:5) Pan użył Jana Wessela, który wyłożył pięć głównych prawd doktrynalnych, a później Hieronim Savonarola wyłożył dwie główne prawdy etyczne epoki Reformacji. Następnie użył dziesięciu innych braci (Marcina Lutra, Ulryka Zwinglego, Baltazara Hubmaiera, Michała Serveta, Tomasza Cranmera, Jana Wesley&#8217;a, Roberta Browna, Georga Foxa, Tomasza Campbella i Williama Millera), każdy z nich podał prawdę szafarską danego ruchu Maluczkiego Stadka, który później zostawał wypaczony w sektę przez wodzów utracjuszy koron i wskutek tego rozwinęło się 10 protestanckich denominacji.</p>
<p>Z kolei przyjrzyjmy się <strong>Kościołowi Pergameńskiemu</strong> (318-799). Chociaż Ariusz był jego księciem, wzbudzonym, aby protestować przeciw rozwijającemu się błędowi na temat trójcy, Arianizm był martwy na długo przed końcem okresu Pergameńskiego. Jednakże, gdy powstawał każdy znaczący błąd tego okresu, Bóg wzbudzał nosiciela światła, jako członka gwiazdy Pergameńskiej, aby mu się przeciwstawiał. Np. kiedy pojawiła się rzymska idea, że Kościół składa się z hierarchii i wszystkich jej posłusznych, to znaczy, że Kościół jest widzialnym zewnętrznie zorganizowanym ciałem, myśl ciesząca się szczególnym poparciem Augustyna, Pan wzbudził Tychoniusza z Północnej Afryki, jako nosiciela światła, by przeciwstawił się temu poglądowi poglądem, że Kościół jest niewidzialnym gronem składającym się wyłącznie z uświęconych w Chrystusie Jezusie, co oczywiście jest prawdą.</p>
<p>Kiedy powstała fałszywa idea, kim są prawdziwie poświęceni, to jest, że oni składają się z tych, którzy żyją w celibacie, są mnichami, zakonnicami i innymi praktykującymi wszelkiego rodzaju surowe zwyczaje, papieskie „dobre uczynki”, kult maryjny i kult świętych (oddawanie czci świętym oraz ich relikwiom), Pan wzbudził Jowiniana z Rzymu, jako nosiciela światła gwiazdy Pergameńskiej, nie tylko by sprzeciwił się tym błędom, lecz także przedstawił prawdę, że poświęcone życie polega na martwocie wobec siebie i świata, a ożywienieniu wobec Boga w badaniu, głoszeniu i praktykowaniu Prawdy z czuwaniem i modlitwą oraz cierpieniu za wierność Prawdzie według przykładu Jezusa i Apostołów.</p>
<p>Kiedy powstał błąd o bezwzględnym przeznaczeniu jednostek, Pan wzbudził Jana Kasjana z Marsylii, we Francji, jako nosiciela światła gwiazdy Pergameńskiej, by go obalił i nauczał prawdy, że predestynacja była w planie, a nie określała jednostek, które w Wieku Ewangelii, jako takie są wybierane przez uświęcenie (spłodzenie, itd.) z Ducha i wiarę w Prawdę (2 Tes. 2:13).</p>
<p>A kiedy błędy o usznej spowiedzi, wiecznych mękach dla wszystkich, którzy w tym życiu nie przyjmą Chrystusa, gdy zaczął przeważać błąd, że tradycja i ojcowie kościoła są źródłem i regułą wiary, Bóg wzbudził Adelberta, frankońskiego misjonarskiego biskupa w Niemczech, który przeciwstawiał się tym błędom, utrzymując, iż wyznawanie swoich grzechów komukolwiek oprócz Boga jest zbyteczne, z tym wyjątkiem, że jeśli zostały popełnione wobec człowieka, któremu powinno sieje wyznać, za nie przeprosić i będzie to próbą w przyszłości dla tych, którzy nie przyjęli Chrystusa w tym życiu, jak również przekonująco bronił Biblię, jako wyłączne źródło wiary i główną regułę praktyki.</p>
<p>Moglibyśmy wykazać, iż tak samo było w pozostałych Kościołach, ich gwiazdę stanowiła pewna liczba nosicieli światła, którzy przeciwstawiali się ważnym błędom i popierali stosowną prawdę. Jednakże wyżej podane fakty w wystarczającym stopniu tego dowodzą. Powyższe cytaty dowodzą, że br. Russell uważał, iż każda gwiazda składała się z pewnej liczby osób.</p>
<p>Z Proroctwa Micheasza 5:5,6 dowiadujemy się, iż miało być <strong>„siedmiu pasterzy i ośmiu książąt.”</strong> „Assyryjczyk” z tego fragmentu odnosi się do tych, którzy grabią lud Boży przez niszczenie (<span style="color: #000080;">wtargnięcie</span>) Prawdy i jej Ducha (<span style="color: #000080;">w ziemie nasze</span>) i depcze nasze główne doktryny (<span style="color: #000080;">pałace</span>). Assyryjczyk czynił to w każdym z siedmiu okresów Kościoła Wieku Ewangelii. A w tych siedmiu okresach lud Boży (<span style="color: #000080;">my</span>) wystawiał przeciwko takim grabieżcom siedmiu aniołów (<span style="color: #000080;">siedmiu zbiorowych posłanników, nazwanych tutaj siedmioma pasterzami</span>) i ośmiu książąt, z których jeden przewodził w każdym z pierwszych sześciu Kościołów, a dwóch przewodziło w siódmym Kościele. Książętami byli: Paweł dla okresu efeskiego, Jan dla okresu smyrneńskiego, Ariusz dla okresu pergameńskiego, Klaudiusz z Turynu dla okresu tiatyrskiego, Marsyliusz dla okresu sardyjskiego, Jan Wessel dla okresu filadelfijskiego, oraz dwóch książąt dla okresu laodycejskiego Kościoła: siódmym księciem był Charles T. Russell, Posłannik Paruzji, a ósmym księciem był Paul S.L. Johnson, Posłannik Epifanii, spod pióra każdego z nich wyszły cenne i liczne pisma; przez nich, w okresach, w których służyli, Pan objawił wiele Prawdy na czasie.</p>
<p>Książęta przyjmowali na siebie główne uderzenie ataku Assyryjczyka na Prawdę i jej Ducha i oni bardziej niż którykolwiek z pozostałych członków gwiezdnych ogołocili (<span style="color: #000080;">wypaśli</span>, w. 6) nauki i ducha (<span style="color: #000080;">ziemię</span>) owych grabieżców (<span style="color: #000080;">Assyryjską</span>), a zwłaszcza te najważniejsze i najbardziej publiczne (<span style="color: #000080;">w ich granicach</span>). To przez tych siedmiu pasterzy i ośmiu książąt (<span style="color: #000080;">w ten sposób</span>) Pan wybawił Swój lud od antytypicznego Assyryjczyka.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/kazda-gwiazda-wielosc-czlonkow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9524</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Liderzy ludu Bożego</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/liderzy-ludu-bozego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=liderzy-ludu-bozego</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/liderzy-ludu-bozego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2022 18:26:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja zborowa]]></category>
		<category><![CDATA[diakoni]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[liderzy ludu Bożego]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[przywództwo w kościele]]></category>
		<category><![CDATA[starsi]]></category>
		<category><![CDATA[wodzowie ludu Bożego]]></category>
		<category><![CDATA[zbór chrześcijański]]></category>
		<category><![CDATA[zgromadzenia ludu bożego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9418</guid>

					<description><![CDATA[Zdaje się, że słysząc wyrażenie „liderzy ludu Bożego” kierujemy myśli w dość określonym i bardzo wąskim kierunku, który raczej bardziej związany jest z pewnego rodzaju tradycją niż z Biblijną rzeczywistością. A mówiąc o zborze, o organizacji zborowej, o jej współtworzeniu – interesuje nas pogląd Pisma Świętego. I właśnie dlatego pragnę mówić o liderach ludu Bożego. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/liderzy-ludu-bozego/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaje się, że słysząc wyrażenie „liderzy ludu Bożego” kierujemy myśli w dość określonym i bardzo wąskim kierunku, który raczej bardziej związany jest z pewnego rodzaju tradycją niż z Biblijną rzeczywistością. A mówiąc o zborze, o organizacji zborowej, o jej współtworzeniu – interesuje nas pogląd Pisma Świętego. I właśnie dlatego pragnę mówić o liderach ludu Bożego. Wierzę, że przy tej okazji pewne nasze utarte skojarzenia będziemy mogli jeszcze raz z uwagą przeanalizować, zauważając ich bardziej realny, i wierzę że biblijny sens.</p>
<p><strong>Wykład wygłoszony przez brata Dawida Stopińskiego; nabożeństwo zboru Pana w Bydgoszczy, 16.10.2022 r.</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/tAklJFtK0Mg?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Wybrałem dwa cytaty na początek:</p>
<p><strong>Łuk. 22:24-27 – z ust samego Jezusa</strong></p>
<p>Powstał między nimi spór <strong>[między Apostołami]</strong>, kto z nich zdaje się być ważniejszym. On zaś powiedział do nich: Królowie narodów dominują nad nimi, a panujący nazywani bywają dobroczyńcami <strong>[sarkazm, ironia]</strong>. Wy jednak postępujcie inaczej:  większy wśród was, niech stanie się jak ten najmniejszy, a lider jak sługa <strong>[diakonos]</strong>.<br />
Kto bowiem jest większy – leżący przy stole czy sługa? Czyż nie ten leżący? Lecz ja, pośród was, jestem jak ten służący <strong>[diakonos]</strong>.</p>
<p><strong>Hebr. 13:17</strong> <strong>(właściwe [nieklerykalne] tłumaczenie)</strong>: Dawajcie się przekonywać liderom waszym i pozwólcie się im prowadzić, (bowiem oni czuwają nad duszami waszymi z czego będą rozliczeni), aby z radością tą [posługę] czynili a nie ze smutkiem, bo wtedy nie będzie to dla was korzystne.</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-9420" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego.png" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego.png 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Liderzy-ludu-Bozego-860x484.png 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />W Biblii Gdańskiej słowo „i<u>gu</u>&#8211;<strong>me</strong>-nis” zostało przetłumaczone na „wodzowie” i nie jest to dobre tłumaczenie – przynajmniej w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Lider to nie ten kto rządzi, tylko ten, który pierwszy wykonuje, i przede wszystkim swoją postawą zachęca, mobilizuje innych. Lider to nie jest ktoś, kto stoi na przysłowiowej wieży, wzgórzu i dyryguje, rozkazuje, lecz kto mówi: „chodźcie za mną”. Dlatego o Jezusie mówimy że jest naszym liderem, idziemy za Nim dlatego, że On powiedział: „naśladujcie mnie” „idźcie za mną”, „ja szedłem tą drogą przed Wami”.</p>
<p>Jest oczywistym, że w każdej społeczności (jakiejkolwiek, nie tylko religijnej) poszczególni jej członkowie różnią się od siebie. Ludzie mają inne cechy, zwyczaje, charaktery, zachowania, ale łączy ich w danej społeczności jakiś wspólny cel, jakaś idea, coś co przewyższa każdego z nich. Takie idee mogą być lepsze lub gorsze.<br />
No i wśród takich społeczności w sposób naturalny pewne osoby są wyróżniane spośród innych, bo posiadają jakiś zestaw cech, zdolności, umiejętności, które w tej społeczności, uznawane są za najbardziej wartościowe, mocno powiązane z ideą tworzącą, spajającą daną społeczność. W ten <u>naturalny</u> sposób ludzie rozpoznają w owych społecznościach swoich liderów (a dokładnie liderów idei jaka ich łączy), i nadają im pewne przywileje, prawa, i obowiązki. Tych liderów czynią filarami wzmacniającymi łączącą ich ideę, tą sprawę, dla której weszli razem w tą społeczność, (np. zawodową) w to wspólne przebywanie. Są to <u>liderzy z powołania</u>. Czy ktoś z Was spotkał w swoim życiu np. nauczyciela z powołania?</p>
<p>Ale w społecznościach występują również jeszcze inni liderzy. Być może ich zestaw cech, zdolności, umiejętności również jest nieprzeciętny, jednak nie są tak szybko identyfikowani, rozpoznawani jak inni liderzy (a przynajmniej takie posiadają wewnętrzne odczucia). W swoich niezdrowych ambicjach podejmują więc różne – najpierw dość niewinne, a z czasem coraz bardziej nieczyste działania prowadzące do ich zauważenia, wyróżnienia,  wywyższenia w danej społeczności, w danej grupie społecznej. (np. Lucyfer, Judasz)</p>
<p>Czasami dobrzy liderzy, z tej pierwszej grupy, mogą nabrać o sobie zbyt wysokiego mniemania, (ja to dopiero jestem dobrym pracownikiem, nikt by tego nie zrobił tak jak to ja to robię), i wówczas mogą mieć skłonność sięgania po różne nieczyste działania, aby np. pozbywać się innych liderów (widząc w nich konkurencję a nie współpracowników danej sprawy) itp. (Początkowo Apostołowie chcieli prześladować innych, którzy działają w imieniu Jezusa a „nie chodzą z nami”).</p>
<p>Bardzo naturalnym zatem jest, że w każdej społeczności, w każdej grupie społecznej, połączonej jakąś wspólną ideą, rodzą się liderzy, i to dwie grupy liderów: <u>liderzy z powołania</u> i <u>liderzy z wyrachowania</u>.</p>
<p>Bardzo jednak rzadko udaje się w tym niesprawiedliwym świecie, napełnionym grzechem, samolubstwem, światowością, aby <u>liderzy z powołania</u> wygrywali z <u>liderami z wyrachowania</u>. Dlaczego? Bo ci pierwsi chcą walczyć, postępować, spierać się – uczciwie, fair, a ci drudzy – nieuczciwie. Sięgają po nieczyste metody, nieczyste gierki, podchody, sugestie, intrygi, kłamstwa, fałszywe oskarżenia, przekupstwa i inne podobne kroki, i w ten sposób zdobywają godności, stanowiska, wpływy, przywileje, wywyższenie i władzę.</p>
<p>Jedynym wyjątkiem, odstępstwem od reguł tego świata, miała być społeczność chrześcijan.<br />
I taką była w czasach Apostolskich. Kiedy jednak Apostołów zabrakło, <u>chrześcijańscy liderzy z wyrachowania</u> zaczęli zdobywać coraz większy wpływ na lokalne zbory, usiłując odebrać zborowi jego zwierzchnią władzę nad swoimi liderami, oraz usiłując <u>liderów z powołania</u> przeciągnąć na swoją stronę, przekupić, bądź ośmieszyć, usunąć ich wpływ, wygnać, czy nawet zabić. I niestety bardzo szybko <u>liderom z wyrachowania</u> udało się tego dokonać, szczególnie gdy po stronie wspierającej ich autorytet stanęła władza polityczna, ze swoją zbrojną siłą przymusu. Chrześcijańskie zbory utraciły swoją niezależność, zostały podporządkowane różnym <u>liderom z wyrachowania</u>, którzy z kolei wprowadzili ogrom błędów do chrześcijańskich nauk i praktyk. Prawdziwi chrześcijanie byli w odwrocie, musieli uciekać, kryć się – po lasach, po górach, w innych krajach, i tak błąkali się na pograniczu historii przez wiele wieków. Dopiero czasy reformacji przyniosły pewną ulgę, choć niedługo znowu nastąpiła powtórka z historii. W reformacyjnym środowisku zaczęły powstawać te same struktury, które po raz kolejny premiowały <u>liderów z wyrachowania</u>. Liderzy z wyrachowania, posługując się chwytami „poniżej pasa”, niszczą każdą, nawet najlepszą społeczność.</p>
<p>W XIX wieku nastąpiła szczególna odwilż, gdy Pismo Święte zostało wydobyte z niewoli zapomnienia, i stało się powszechnie dostępne wraz z jej argumentami. Czytelnicy Pisma Świętego zaczęli je badać jak nigdy wcześniej, i w ten sposób powstał ruch wyczekiwania na ponowne przyjście Jezusa, a następnie ruch rozpoznający i rozgłaszający owo przyjście. Ponownie obecny na ziemi Jezus – choć niewidzialny – dokonuje wielkich dzieł kończąc wybór swojej Oblubienicy, i niszcząc struktury tego złego świata, jakie zbudowali <u>liderzy z wyrachowania</u>.</p>
<p>W tym to właśnie czasie, nauki apostolskie zostały odzyskane w całości, zharmonizowane, i zabłysły swoim niezrównanym pięknem. Jednakże historia się powtórzyła… Ten wspaniały ruch Prawdy, po niemal 40letniej dynamicznej i ogólnoświatowej działalności, ponownie napotkał walec prowadzony przez <u>liderów z wyrachowania</u>, którzy m.in. nie chcieli pogodzić się z zakończeniem wyboru „Oblubienicy Chrystusowej”. Jedynie niewielkiej części z tego ruchu Prawdy, udało się uchronić przed wpływem <u>liderów z wyrachowania</u>. Ale ta niewielka część topnieje, mimo, że przetrwała we względnej jedności przez niemal 90 lat. W naszej skromnej, epifanicznej społeczności również mieliśmy podobne doświadczenia gdy ok 15 lat temu <u>liderzy z wyrachowania</u> uruchomili swój walec, a <u>liderzy z powołania</u> znaleźli się w odwrocie, na pustyni, w przysłowiowej Sarepcie.</p>
<p>Kochani braterstwo, społeczność chrześcijańska została przez Pana działającego przez Apostołów tak zbudowana, aby mogła skutecznie rozpoznawać pomiędzy tymi dwoma rodzajami liderów – <u>liderami z powołania</u> i <u>liderami z wyrachowania</u>. Na czym polega ten mechanizm obronny? Na połączeniu kliku ważnych elementów.<br />
Nie wiem czy wymienię wszystkie ale wymienię cztery, które w moim odczuciu są najważniejsze.</p>
<p><strong><u>Pierwszym jego elementem</u></strong> jest to, że <u>decydentami w sprawach zborowych</u>, mogą być <strong>(1)</strong> jedynie osoby poświęcone (czyli tacy chrześcijanie, którzy publicznie zadeklarowali, że rezygnują z pełnienia własnej woli chcąc pełnić wolę Bożą), które <strong>(2)</strong> są w tym wierne (czyli utrzymują ten standard owej ofiary w swym życiu), oraz są <strong>(3)</strong> uznane za członków danego zboru.  Czyli :</p>
<ul>
<li>okaż, że wierzysz w Jezusa jako swojego Zbawiciela,</li>
<li>okaż że jesteś poświęconym Bogu (czyli że szukasz Jego woli a nie własnej),</li>
<li>zachowuj w swoich życiu pewne standardy moralne,</li>
<li>bądź zainteresowany badaniem Słowa Bożego w sposób otwarty, i nieuprzedzony,</li>
<li>miłuj i szanuj wszystkich tak, jak byś chciał aby i Ciebie miłowano, szanowano</li>
</ul>
<p>– a wtedy z chęcią będziemy Ciebie traktować jako współczłonka zboru, z równymi prawami i przywilejami.<br />
Tak rozumiemy że była nauka apostolska w tym zakresie.</p>
<p>Nie oczekujemy od siebie, abyśmy posiadali takie samo zdanie w każdej sprawie. Stąd, mogą być członkami społeczności zborowej osoby mające mniejsze lub nawet większe różnice w przekonaniach czy w praktyce. <strong>Jeśli jesteśmy szczerzy w naszych intencjach, i tak będziemy mogli wspólnie rozwijać się w naszym coraz lepszym zrozumieniu co jest Prawdą, a co Prawdą nie jest, oraz praktykowaniu tego co podoba się Bogu, i niepraktykowania tego co się Jemu nie podoba</strong>. (jak należy postępować, a jak nie należy)</p>
<p>Nawiasem mówiąc, to właśnie przyjmowanie na współzborowników (decydentów) osoby nieodrodzone, doprowadziło do tego, że takie nieodrodzone osoby ostatecznie przewyższyły liczebnie tych odrodzonych, i zaczęły posiadać taki duży wpływ na zbór, że ich głos – nie wyrażający woli Bożej, bo nie uczynili Jezusa swoją własną głową – ten ich głos zaczął przeważać. I z takiego miejsca jest już bardzo krótka droga do tego, aby <u>liderzy z wyrachowania</u> zostali wywyższeni, co ostatecznie deprawuje (a nawet niszczy) pierwotną społeczność, i skaża ideę jaka tą społeczność spoiła.</p>
<p><strong><u>Drugi element</u></strong> wynika z pierwszego – <u>tylko Pan jest Głową zboru.</u> Dlaczego? Bo jeśli zbór jest zbiorem ludzi pragnących pełnić jedynie wolę Bożą, każdy z nich będzie tej woli Bożej szukał i ją wyrażał. Dla takiej osoby pokrewieństwo cielesne nie będzie miało znaczenia, zależność jakaś (np. finansowa – praca u innego brata)<br />
nie będzie miała znaczenia, własne sympatie lub antypatie nie będą miały znaczenia – jedynie znaczenie będzie miało odszukanie woli Bożej, i jej czytelne wyrażenie. W ten sposób decyzje zboru mogą wyrażać wolę Pana, głowy tego zboru.</p>
<p>Nikt spoza zboru nie ma prawa mieszać się w sprawy zboru, wejść pomiędzy zbór a jego Głowę podając się za jakiegoś pośrednika, wywierać wpływ na zborowe decyzje czy działania bez wyraźnego zaproszenia owego zboru. Jest chyba tylko jeden wyjątek, gdy ktokolwiek „z zewnątrz” może wtrącić się w sprawy zboru. Otóż gdy chodzi o jakieś jawne grzechy (np. niemoralność, cudzołóstwo, kradzież, pedofilię itp.). Apostoł Paweł tak właśnie zareagował wobec zboru w Koryncie, dowiadując się, że akceptują jako współzborownika brata  oficjalnie żyjącego w związku ze swoją macochą.</p>
<p><strong><u>Trzeci element</u></strong> polega na zwierzchności woli zboru nad wolą jednostki (w sprawach zborowych).<br />
Nie jesteśmy doskonałymi, więc ja mogę źle rozpoznać wolę Bożą w jednej sprawie, a ktoś inny w innej sprawie. Wspólne rozważenie może doprowadzić do lepszego zrozumienia rzeczywistej woli Bożej w danej kwestii.<br />
Dlatego, aby jak najbardziej zwiększyć prawdopodobieństwo, że rozpoznamy i wyrazimy wolę Bożą, dobrze jest unikać decydowania jako zbór zwykłą większością głosów (bo wtedy to głos jednej osoby jest decydującym – 50% + jeden głos daje większość). Trudno byłoby w takiej sytuacji zachować na dłuższą metę jedność zgromadzenia.<br />
A z drugiej strony, gdybyśmy wszyscy byli doskonali, z pewnością rozpoznawalibyśmy wolę Bożą tak samo, i każde głosowanie, decydowanie byłoby w 100% jednomyślne. Lecz póki nie jesteśmy doskonali, nie jest dobrze przyjmować również 100% progu głosów do podjęcia jakichś decyzji (bo prawdopodobnie nie podjęlibyśmy żadnej). Dobrze jest zatem przyjmować, że około 3/4 głosów jest wyrazem rozsądku, czyli że decyzja podjęta z wagą około 70-80% głosów jest najprawdopodobniej zbieżna z wolą Pana.</p>
<p>Jest również jednak możliwym, że niemal cały zbór może nie rozpoznać właściwie woli Bożej. Jeśli jestem w tej mniejszości, która uważa, że zbór się pomylił w jakiejś sprawie, czy powinienem buntować się i próbować rozbić społeczność? Oczywiście, że nie. Raczej powinienem to jeszcze raz przemyśleć (bo może sam jestem w błędzie), no i podporządkować się decyzji zboru, czekając na to, co przyniesie przyszłość, jakie będą skutki. Wydarzenia mogą być bardziej skuteczną wskazówką potwierdzającą, gdzie ta wola Boża jest.</p>
<p><strong><u>Czwarty element</u></strong> polega właśnie na tym, że zbór może swoje decyzje zmieniać. Jeśli rozpozna, że nie wyraził woli Pana, że z tego powodu przyszły różne skutki błędnej decyzji, w każdej chwili może ponownie w danej kwestii dokonać zmiany. A nowa wspólna decyzja znowu będzie nadrzędną dla całego zboru.</p>
<p>I te elementy połączone razem dają piękny mechanizm pozwalającym każdemu zborowi zachować pełną niezależność od innych osób i społeczności, a jednocześnie pełną zależność od Pana. Tym samym taki zbór może skutecznie uchronić się przez wpływem <u>liderów z wyrachowania</u>, a rozpoznać i współpracować z <u>liderami z powołania</u>. Odejmijmy jednak któryś z tych elementów, i bardzo szybko utracimy zdolność rozróżniania pomiędzy „dobrymi i złymi” pracownikami, a wkrótce potem ci źli pracownicy, <u>liderzy z wyrachowania</u> przejmą kontrolę nad zborem. I historia wiele razy tego dowiodła, niejednokrotnie.</p>
<p><strong>Kim są owi <u>liderzy z powołania</u>?</strong></p>
<p>Tak jak wspominałem, posiadają pewien zasób cech, umiejętności, zdolności, który ich wyróżnia.<br />
W pewien sposób są uosobieniem idei, która nas wspólnie łączy. A co jest tą ideą? Chrystus, nasz Zbawiciel i Zbawca całego świata. To nas zespoiło przede wszystkim. Im bardziej ktoś jest podobnym, zbliżonym w swojej charakterystyce do Jezusa, tym łatwiej rozpoznajemy, że stał się takim dzięki swojej wewnętrznej współpracy<br />
z Jezusem. Rozpoznajemy go jako zdolnego do wykonywania różnego rodzaju służby, pracy w zborze, czyli po prostu jako tego, którego Bóg uzdalnia, powołuje i wskazuje jako odpowiedniego do danej pracy. Możemy również rozpoznawać takich <u>liderów z powołania</u> spoza zboru, i dawać im przywileje służby w zborze.</p>
<p>Tych <u>liderów z powołania (Bożego)</u> możemy podzielić na dwie grupy: <u>liderów lokalnych</u> (czyli będących członkami naszego zboru), jak i <u>liderów globalnych</u> (czyli działających w szerszym, globalnym zakresie, będących lub nie będących członkami naszego zboru). <strong>Lud Boży zawsze miał (i ma) za zadanie samodzielnie rozpoznawać liderów uzdolnionych i wysyłanych przez Boga, tak tych lokalnych, jak i globalnych (których my czasem nazywamy powszechnymi, generalnymi</strong>).</p>
<p>Pozwólcie, że choć kilka słów powiem najpierw o <strong><u>globalnych</u></strong><u> <strong>liderach z powołania</strong></u>. Oni – podobnie jak lokalni – różnią się między sobą, mają mniej lub więcej zrozumienia Prawdy, mniej lub więcej Ducha Prawdy, mniej lub więcej zdolności, umiejętności, mniej lub bardziej rozwinięte charaktery – a jednak wszyscy są używani przez Boga, choć nie wszyscy są używani tak samo.</p>
<p>Z pewnością nie ma chrześcijanina, który nie zna 12 Apostołów – najwybitniejszych (po Jezusie) <strong><u>globalnych liderach z powołania Bożego</u></strong>. Oni wszyscy już nie żyją, lecz ich praca, oddziaływanie, wpływ – trwa aż do dziś (vide: modlitwa Arcykapłańska Jezusa). Obserwując historię chrześcijaństwa, możemy dostrzec kolejne bardzo podobne do nich jednostki, które nagle, jakby znikąd pojawiały się na arenie świata, i stawały w nierównym boju w obronie prawd apostolskich, zaciemnianych ogromną ilością błędów wytworzonych przez <u>liderów<br />
z wyrachowania</u>. Ich wpływ znowu był ponadczasowy, oświecający, pobudzał do pokuty, poświęcenia i uświęcania.<br />
Bronili Prawdy, nawoływali błądzących do reformy, podtrzymywali słabych, głosili Ewangelię.<br />
Byli orędownikami sprawy Bożej, usługiwali ludowi Bożemu jak tylko potrafili, w sposób szczególny śpiewali i uczyli śpiewać symbolicznych dwóch pieśni o zbawieniu: „pieśni  Baranka” i „pieśni Mojżesza”. Napotykali się jednak bardzo często z wykluczeniem, prześladowaniem, ostracyzmem, i to płynącym głównie ze strony tych, którzy sami uważali się za lud Boży lub rzeczników Boga. A jednak, pomimo tych utrudnień, wokół nich i tak gromadził i gromadzi się lud Boży, pomagając im w ich służbie. Pismo Święte przyrównuje ich do gwiazd, które znajdują się w prawym ręku Pana. Ireneusz, Jan Hus, Michał Serwet, Ariusz, Klaudiusz z Turynu, Savonarola, Marcin Luter, Jan Wesley, Tomasz Campbell, Hubmaier, William Miller, Russell, Johnson, 12 Apostołów – to tylko niektóre nazwiska takich osób. Trwale wpłynęli na kształt i historię chrześcijaństwa. Gdyby nie oni, prawdopodobnie nikt z nas nie byłby w takim miejscu w jakim obecnie się znajduje. Byli pędzlem w ręku Boga, i dobrze wykonali swoją służbę. Mieli również wspaniałych pomocników oraz naśladowców, choć mniej uzdolnionych, i mniej używanych przez Boga, którzy odważnie wspomagali ich i sprawę Bożą w różnym pomniejszym – choć wciąż globalnym – zakresie, głosząc Ewangelię, wzmacniając współbraci itp.</p>
<p>A teraz coś o <strong><u>lokalnych liderach z powołania</u></strong>. I oni różnią się między sobą, tak jak globalni. Lecz sumarycznie, wykonują to samo co liderzy globalni – ale na skalę lokalną, na skalę zboru do którego należą, i miejsca, terenu na którym mieszkają i działają. Pismo Święte dzieli ich na dwie części: na „służących stołom”, i na „służących Słowem Bożym”. Ci pierwsi „służący stołom” są niezwykle czuli na potrzeby innych sióstr i braci, niezwykle szybcy, uczynni, ofiarni i wytrwali w pomaganiu. Ich grecka nazwa „diakonos” (po polsku diakon) oznacza po prostu sługę, pomocnika. Nasz Pan chętnie określał samego siebie słowem „diakonos”, „przyszedłem służyć, nie aby mi służono”, i wskazywał, że największych sług Bożych, można poznać po jakości ich diakoństwa. Często posiadają wiele bardzo dobrych pomysłów w rozwiązywaniu rozmaitych trudności i problemów dnia codziennego. Praca diakońska jest bardzo ważną, i potrzebną w każdym zgromadzeniu.</p>
<p>Drugim rodzajem <u>lokalnych liderów z powołania</u> są ci, którzy usługują Słowem Bożym.<br />
Są oni przede wszystkim diakonami, sługami, mają posiadać tego samego ducha ofiarnej służby i gotowości pomagania innym, lecz ponadto, powinni się w sposób szczególniejszy charakteryzować wiernością, roztropnością, sprawiedliwością, pobożnością, powściągliwością, odwagą, pokorą, oraz umiejętnościami jasnego rozbierania i wyjaśniania słowa Prawdy. Powinni dbać i pomagać, żeby to Jezus w każdej sprawie pozostawał głową zboru. Biblia opisuje ich kilkoma słowami: pasterze, biskupi, starsi, nauczyciele – i wszystkie dotyczą tych samych osób, ale z różnego punktu widzenia charakterystyki ich pracy.</p>
<p>Wszyscy <u>lokalni liderzy z powołania</u> są używani przez Boga, choć w różnym stopniu, dla dobra całego zboru. Opowiadałem niektórym z Was tą historię, ale chyba nie z tego miejsca, więc chętnie ją przytoczę. Ponad 7 lat temu, w pewną sobotę okazało się, że nie mogę na drugi dzień usłużyć w zborze – a miałem mówić wykład.<br />
Awaryjna, niespodziewana sytuacja, i poprosiłem brata Andrzeja, aby mnie zastąpił. W niedzielę, dzięki telefonicznemu nadawaniu wykładów jaki praktykujemy w naszym zborze, usłyszałem piękny wykład Andrzeja z Psalmu 23. Część słuchałem w samochodzie, w drodze do szpitala. Ten szpital znajduje się obok ul. Żabia Ścieżka. Ja byłem tylko kierowcą, więc razem z Jeremiaszem (który wtedy był jeszcze wożony w wózku) spacerowałem po okolicy. Była mniej więcej 11.30 i nagle usłyszałem jakieś kazanie. Szybko się zorientowałem, że dobiega z sali jakiegoś zboru, później okazało się że Zboru Pięćdziesiątników. I wiecie o czym było to kazanie? Na temat Psalmu 23. Treść kazania, była w 90% zbieżna z tym, co słyszałem godzinę wcześniej w wykładzie brata Andrzeja.  Powiem Wam, że byłem tym ogromnie poruszony, bo chyba po raz pierwszy tak realnie doświadczyłem, że <strong>Bóg ma swoje sposoby, aby używać swych <u>lokalnych liderów z powołania</u> znajdujących się w tak różnych społecznościach chrześcijańskich, aby przekazać dokładnie tą samą lekcję, te same wzmocnienie, te same wytyczne dla Swojego ludu, i to w tym samym czasie</strong>.</p>
<p>Z pewnością również zauważacie, że w różnych zborach chrześcijańskich znajdują się rozmaici diakoni (niekoniecznie tak nazywani) – mężczyźni i kobiety, którzy ofiarnie „służą stołom”, są księgarzami, bibliotekarzami, szykują posiłki, prowadzą kawiarnię, dbają o pomoc dla wdów i sierot, zajmują się dziećmi, śpiewem, instrumentami, nagłośnieniem, i wieloma innych rodzajami służby. Chcę również powiedzieć, że i siostry są przez Biblię zachęcane, aby angażowały się w pracę szczególnie pomiędzy kobietami. Wśród sióstr są przysłowiowe Debory, Joanny, Marie, Zuzanny czy córki Filipowe. I one bywają <u>liderami z powołania</u>, choć ich służba z jakichś słusznych powodów podlega większej ilości ograniczeń, co nie znaczy, że jest mniej błogosławiona przez Boga. I ona również powinna być wspierana przez zbór.</p>
<p>Jak już wspomniałem, <strong>władzą nadrzędną</strong> w chrześcijańskim zborze sprawuje zbór, a w istocie Chrystus, bo ta władza pochodzi od Niego jako głowy każdego chrześcijańskiego zboru. W księdze Apokalipsy dwukrotnie możemy przeczytać, że Jezus nienawidzi wszelkich uczynków, które niszczą ten porządek, które odbierają zborowi tą zwierzchnią władzę nad własnymi sprawami, <strong>bo w istocie są zaatakowaniem samego Jezusa jako Głowy zboru</strong>.</p>
<p>Jednym z zadań zborowników, jest obserwacja i poznawanie się wzajemne, swoich charakterów, zdolności, ograniczeń, i na tej podstawie każdy powinien rozpoznawać tych, których wskazuje (powołuje) Bóg do jakiegoś rodzaju pracy, służby dla zboru. Co więcej, każdy powinien rozpoznawać też i tych, którzy usiłują być liderami, ale w rzeczywistości są <u>liderami z wyrachowania</u>.</p>
<p>I teraz przeczytam kilka rad Pawła z jego listu do pierwszego europejskiego zboru znajdującego się w Filippi.</p>
<p><strong>Filp. 3:2,3</strong> <strong>Uważajcie</strong> na te psy, <strong>uważajcie</strong> na owych złych pracowników, <strong>uważajcie</strong> na fałszywych poświęconych.<br />
To my właśnie jesteśmy [a nie oni] ludem prawdziwie poświęconym, usługujący duchem Bożym, chlubiąc się stanowieniem części Jezusa Chrystusa, nie pokładającym ufności w sprawach cielesnych.</p>
<p><strong>Filip. 3:16-19</strong> Wszyscy duchowo dojrzali w ten sposób myślimy. A jeśli coś inaczej myślicie – i to Bóg da Wam zrozumieć, tylko – jak ja przed wami – postępujcie w tym samym kierunku, według tych samych standardów.<br />
Bądźcie naśladowcami moimi bracia, i <strong>zauważajcie postępujących podobnie</strong>, według przykładu mojego.<br />
Jest bowiem wielu – o czym częstokroć wam mówiłem, i teraz <strong>ze łzami</strong> powtarzam – którzy swoim życiem pokazują,<br />
że są nieprzyjaciółmi krzyża Chrystusowego, których końcem jest zagłada, bogiem brzuch, a chlubą to, czego powinni się wstydzić, stale rozmyślający o osiąganiu korzyści ziemskich.</p>
<p>Jakże ważna jest sprawa, o której mówi wielokrotnie, i to aż ze łzami! O czym Paweł pisze zborowi w Filippi? Aby rozpoznawali <u>liderów z powołania</u> (takich jak ja, Paweł) i <u>liderów z wyrachowania</u>. Ci ostatni są złymi pracownikami, przyrównanymi wręcz do psów, które gryzą, szarpią, rozrywają, są samolubni, nieustannie dążą do osiągania przyziemnych korzyści, sławy, chluby. Pan Jezus w Mat. 23 rozdziale (zachęcam do spokojnej lektury) opisał mocnymi słowami współczesnych mu liderów z wyrachowania, zachęcam do przeanalizowania. Takich należy się chronić a premiować liderów z powołania. I o tym „premiowaniu” mówi drugi z wersetów jaki cytowałem na początku:</p>
<p><strong>Hebr. 13:17</strong> (właściwe tłumaczenie): Dawajcie się przekonywać liderom waszym i pozwólcie się im prowadzić, (bowiem oni czuwają nad duszami waszymi z czego będą rozliczeni), aby z radością tą [posługę] czynili a nie ze smutkiem, bo wtedy nie będzie to dla was korzystne.</p>
<p><strong>1 Tes. 5:12-13 </strong>A prosimy was, bracia! abyście poznali tych, którzy pracują między wami i którzy są przełożonymi waszymi w Panu, i napominają was; Abyście ich jak najbardziej miłowali dla ich pracy. Pokój też zachowajcie między sobą.</p>
<p>Niewątpliwie każdy <u>lider z powołania</u> podlega także większym, bardziej wyrafinowanym próbom, pokusom i doświadczeniom, dlatego powinniśmy się wzajemnie wspierać, „wzajemnie swoje brzemiona nosząc”. Stąd zachęta Pawła, aby miłować rozpoznawanych liderów dla pracy jaką wykonują.</p>
<p>Kochani braterstwo, czas kończyć. Wiem że wy, podobnie jak i my, stanowiąc zbór, staracie się w sposób cykliczny potwierdzać kogo w naszej zborowej społeczności rozpoznajecie jako <u>liderów z powołania Bożego</u>, i w jakim zakresie powinni pracować dla wspólnej korzyści i dobra zborowników, i dla chwały Bożej. Owe rozpoznanie i wybór trzeba wykonać ze szczególną modlitwą i czujnością.  Każdy poświęcony w indywidualnej rozmowie z Panem Bogiem rozważa kto jest „liderem z powołania Bożego” a kto jest „liderem z wyrachowania”, a następnie – w jawnym głosowaniu, przez podniesienie ręki, (podobnie jak w czasach apostolskich) – wyraża wolę Pana, tak jak ją rozumie. Po dokonanym wyborze, zapewne – podobnie jak i w czasach pierwotnego kościoła – dobrze jest prosić Pana Boga o pobłogosławienie owego wyboru, wierząc że jest Jego wyborem, wyborem który przyniesie korzyść<br />
dla całego zboru. I właśnie tego chciałbym Wam i sobie życzyć.</p>
<p>Wierzę, że nie odbierzecie tego tematu jako jakiejś uwagi do Waszych zborowych praktyk. Pragnąłem omówić jednak ową sprawę „liderów ludu Bożego”, gdyż obrosła pewną dozą niezrozumienia. Abyśmy rozumieli, że pojawianie się liderów jest naturalne mechanizmem każdej społeczności. A także dlatego, abyśmy nigdy nie żywili ducha zazdrości, sekciarstwa, i niezrozumienia, jakiego przejawiali niedojrzali duchowo Apostołowie, gdy mówili do Jezusa: „dlaczego tamci coś robią w Twoim imieniu, przecież nie chodzą z nami”.</p>
<p>Niechaj dobry Pan pobłogosławi te myśli i nas wszystkich.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/liderzy-ludu-bozego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9418</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Różnice między nami</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/roznice-miedzy-nami/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=roznice-miedzy-nami</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/roznice-miedzy-nami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Nov 2021 18:12:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[analityk]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł mateusz]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł piotr]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł tomasz]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[błyskawica]]></category>
		<category><![CDATA[choleryk]]></category>
		<category><![CDATA[flegmatyk]]></category>
		<category><![CDATA[gwiazda]]></category>
		<category><![CDATA[lud boży]]></category>
		<category><![CDATA[melancholik]]></category>
		<category><![CDATA[miłość chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaciel]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[relacje między chrześcijanami]]></category>
		<category><![CDATA[różnorodność]]></category>
		<category><![CDATA[sangwinik]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność]]></category>
		<category><![CDATA[test osobowości]]></category>
		<category><![CDATA[typy osobowości]]></category>
		<category><![CDATA[wódz]]></category>
		<category><![CDATA[zbór]]></category>
		<category><![CDATA[zgromadzenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8432</guid>

					<description><![CDATA[Czy Bracia i Siostry zapisują sobie tytuły wykładów? Kto zapisuje? Zobaczmy, jesteśmy różni. I na ten temat chciałbym dzisiaj mówić: Różnice między nami. Wykład wygłoszony w Bydgoszczy, 07.11.2021 r.:  ___ Nagranie ze zboru we Wrocławiu, 23.04.2023 r.: &#8212; Pewna siostra opowiadała, że jej rodzony brat często powtarzał: w ogrodzie jest wiele różnych kwiatów; są róże, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/roznice-miedzy-nami/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Czy Bracia i Siostry zapisują sobie tytuły wykładów? Kto zapisuje? Zobaczmy, jesteśmy różni. I na ten temat chciałbym dzisiaj mówić: <strong>R</strong><strong>ó</strong><strong>żnice między nami</strong>.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><strong>Wykład wygłoszony w Bydgoszczy, 07.11.2021 r.: </strong></span></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-8432-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/audio1071956067-mp3cut.net-1.mp3?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/audio1071956067-mp3cut.net-1.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/audio1071956067-mp3cut.net-1.mp3</a></audio>
<p>___<br />
<span style="color: #ff0000;"><strong>Nagranie ze zboru we Wrocławiu, 23.04.2023 r.:</strong></span></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-8432-2" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/2023-04-23-Szpunar_Wiktor-Roznorodnosc.mp3?_=2" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/2023-04-23-Szpunar_Wiktor-Roznorodnosc.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/2023-04-23-Szpunar_Wiktor-Roznorodnosc.mp3</a></audio>
<p>&#8212;</p>
<div id="attachment_8434" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-8434" class="wp-image-8434" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/MICHAEL-DUDASH-Rybacy-ludzi.jpg" alt="" width="400" height="266" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/MICHAEL-DUDASH-Rybacy-ludzi.jpg 700w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/MICHAEL-DUDASH-Rybacy-ludzi-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-8434" class="wp-caption-text">MICHAEL DUDASH, Rybacy ludzi</p></div>
<p>Pewna siostra opowiadała, że jej rodzony brat często powtarzał: w ogrodzie jest wiele różnych kwiatów; są róże, są bratki, ale są i piwonie; on to chyba odnosił do wyglądu, żeby cieszyć się po prostu kim się jest i nie porównywać za bardzo z innymi, ale prawda jest taka, że różnimy się pod wieloma względami,</p>
<p>Mamy różne pochodzenie, stan posiadania, wiedzę, umiejętności, poglądy na różne sprawy, gusta, upodobania. Ogólnie mówiąc, chociaż mamy jeden wzór w naszym Panu Jezusie, to mamy też różne charaktery, mamy swoje zalety i wady; sposób myślenia i sposób przeżywania. Mam o tyle łatwo dziś, że nie muszę nawet za dużo mówić o tych różnicach między nami, bo każdy z nas na swój sposób te różnice widzi. W większości całkiem dobrze się znamy.</p>
<p>Można powiedzieć, że do tego wykładu zainspirowała mnie „Teraźniejsza Prawda”, nr 476, maj-czerwiec 2001. Mamy tam artykuł na temat apostołów i na stronie 35 jest taka niewielka ramka. <strong>„</strong><strong>Co dwie głowy to nie jedna</strong><strong>…”</strong><strong>.</strong><br />
Może przeczytam:</p>
<p>„Co dwie głowy to nie jedna… Apostołowie zostali rozesłani parami (<strong>Mar. 6:7</strong>). Jezus wybrawszy te osoby, które chciał, prawdopodobnie dobrał je tak, by tworzyły parę, a także, aby osobowość jednej z nich uzupełniała osobowość drugiej.</p>
<p><strong>Jakie to pary?</strong> (w oparciu o <strong>Mat. 10:1-4</strong> i Mar. 3:13-19)</p>
<p>Piotr: odważny, popędliwy<br />
Andrzej: uważny, ostrożny</p>
<p>Jakub: starszy cielesny brat w tej parze<br />
Jan: młody, wrażliwy</p>
<p>Filip: analityczny<br />
Bartłomiej (Natanael): szybki, zdecydowany</p>
<p>Tomasz: sceptyk<br />
Mateusz: mąż wiary &#8212; <strong>(a mieli iść razem)</strong></p>
<p>Jakub (Mniejszy): napełniony wiarą „człowiek Czynu”<br />
Juda: mąż oddany studiowaniu i doktrynom</p>
<p>Szymon Zelotes: entuzjastyczny, niezależny<br />
Judasz Iszkariot: konserwatywny, oszczędny &#8212;<strong> (tu nie wnikamy co zrobił dalej, ale jaki miał typ charakteru)</strong></p>
<p>Przypomnijmy sobie scenę, kiedy Pan stanął nad brzegiem jeziora już po zmartwychwstaniu. Kiedy uczniowie na łodzi wypatrzyli go, to czytamy u Jana 21:7 &#8211; <strong>&#8222;W</strong><strong>ó</strong><strong>wczas ten ucze</strong><strong>ń</strong><strong>, kt</strong><strong>ó</strong><strong>rego Jezus miłował, powiedział do Piotra: To Pan. A Szymon Piotr, usłyszawszy, że to Pan, przepasał się koszulą (bo był nagi) i rzucił się w morze. Pozostali uczniowie przypłynęli łodzią (bo byli niedaleko od brzegu, około dwustu łokci), ciągnąc sieć z rybami.&#8221;</strong></p>
<p>Drodzy Bracia i Siostry, czy wyobrażamy sobie, że to apostoł Tomasz by się tak rzucił w morze? Przecież to jest nielogiczne. I tak płyniemy łodzią i zaraz będziemy u brzegu. To było mniej niż 100 metrów! Po co się zmoczyć. Ale Piotr był inny, on nie mógł wysiedzieć w tej łodzi. Musiał od razu płynąć do Pana.</p>
<p>Na s. 39 w opisie dotyczącym Tomasza (w tej TP nr 476) mamy jeszcze jeden interesujący fragment. „<strong>[O Tomaszu] </strong>Jego praktycznemu, przyziemnemu umysłowi trudno było zrozumieć znaczenie słów Pana, kiedy mówił o miejscu, jakie Jezus miał dla nich przygotować. <strong>„</strong><strong>Panie nie wiemy, dokąd idziesz, jakże możemy znać drogę?</strong><strong>”</strong> (Jana 14:5). Niemniej jednak okazał on <u>wielką gotowość postępowania zgodnie ze swoimi przekonaniami</u>, jak wtedy kiedy Jezus zaproponował ponowne udanie się do Judei, gdzie Żydzi niedawno usiłowali go ukamienować: Tomasz powiedział do współuczniów:<br />
<strong>„</strong><strong>P</strong><strong>ó</strong><strong>jdźmy i my, abyśmy z nim pomarli</strong><strong>”</strong> (Jana 11:16) …”</p>
<p>[ i teraz ] <strong>Wybierając osobę, której naturalne skłonności były w kierunku ostrożności, krytycyzmu raczej niż łatwowierności, Pan pozwolił odczuć wielu o podobnym usposobieniu podczas Wieku Ewangelii, iż ich niezdolność do łatwego przejawiania wiary nie będzie stać na przeszkodzie ich nadziejom zostania przyjętym w Umiłowanym.” </strong></p>
<p><strong>Co tu jest dla mnie najbardziej pocieszące?</strong> Myślę, że nasz Pan wybrał na apostołów tak różne typy osobowości, by pokazać, że naśladowcą Pana może zostać każdy chętny bez względu na jego typ charakteru. Wiemy, znamy różne podziały, jest np. taki podstawowy podział temperamentów na cztery grupy, mówimy o:</p>
<p><strong>choleryku </strong>– (chole – żółć) porywczy, niewyrozumiały, energiczny, urodzony przywódca, człowiek czynu</p>
<p><strong>sangwiniku</strong> – (sanguis – krew) wesoły, pogodny, towarzyski, gadatliwy, niezorganizowany, zapominalski</p>
<p><strong>flegmatyku</strong> – (phlegma – flegma) powolny, zrównoważony, dowcipny, pogodny, obserwator</p>
<p><strong>melancholiku</strong> – (melas chole – czarna żółć) perfekcjonista, uczuciowy, wrażliwy, wierny przyjaciel, podatny na depresję</p>
<p>Inny test stosowany jest w dużych firmach i pomaga ustalić typ osobowości pracownika. „Wódz”, „Przyjaciel”, „Analityk” i „Gwiazda” (lub „Błyskawica”).</p>
<p>Najczęściej mamy coś z każdej z tych grup (albo chociaż z dwóch na raz – i w tym pierwszym i w tym drugim teście), ale w każdym razie te różnice pokazują, z czego się biorą niektóre różnice między nami. Myślę, że tak jak denerwują nas pewne wady innych, tak czasami nie lubimy tego jacy sami jesteśmy. Nawet Ap. Paweł bywał strapiony. Rzym. 7:19,24 – „Nie czynię bowiem tego, co chcę, ale robię to, czego nie chcę … nędzny ja człowiek!”. Powinniśmy jednak patrzeć na to, że Pan Jezus wybiera bardzo różne osobowiści, by pokazać, że każdy może ostatecznie zwyciężyć, bez względu na różne słabości, z jakimi mógł się urodzić lub które mogły się objawić dopiero po latach, bo jak czytamy u Rzymian 5:20 &#8211; <strong>&#8222;gdzie się grzech rozmnożył, tam łaska tym więcej obfitowała&#8221;</strong>. Nasz Pan jest chętny dać każdemu tyle swojej miłości i pomocy, ile ktoś będzie potrzebował i o ile ktoś będzie prosił. Po drugie – każdy jest potrzebny, bo tylko tak rodzi się drużyna. Weźmy piłkę nożną. Jaki by to miało sens mieć 11-stu bramkarzy albo 11-stu napastników? Kto by bronił, gdyby było jedenastu Lewandowskich? Kto by bronił i kto by im podawał?</p>
<p>To powinno naś pocieszać, ale to powinno też otworzyć nas na drugich, którzy czasami mogą nas irytować przez swoje wady. Apostoł Paweł w Liście do Rzymian 15:1-2 radzi nam: <strong>&#8222;A tak my, kt</strong><strong>ó</strong><strong>rzy jesteśmy mocni, powinniśmy znosic słabości słabych, a nie szukać tego, co nam się podoba. Dlatego każdy z nas niech szuka tego, co podoba się bliźniemu, dla dobra, ku zbudowaniu.&#8221;</strong></p>
<p>Jak jeden brat cytował w czwartek: <strong>trzeba uczyć się zobaczyć świat okiem drugiej osoby</strong>. Przypomnijmy sobie Marię, gdy wylała kosztowne perfumy na nogi Jezusa. Po ludzku jaka to była stata, ale tylko Jezus widział jej miłość i oddanie dla niego w tej usłudze.</p>
<p>Przeczytajmy List do Filipian 2:1-5, ale tak, jak cytuje go Sztandar Biblijny nr 191, 1/2004, wg tłum. ang. Philipsa: „Jeśli teraz doświadczenie Chrystusowej zachęty i miłości znaczy coś dla was … niech moje najlepsze nadzieje dla was się spełnią! Żyjcie razem w zgodzie, żyjcie wspólnie w miłości … nigdy nie czyńcie nic dla próżnej chwały czy rywalizacji, lecz trwajcie w pokorze, oceniając innych wyzej niż siebie … <strong>Nauczcie się dostrzegać sprawy z punktu widzenia innych. </strong>Niech sam Chrystus będzie dla was przykładem.”</p>
<p>A teraz sobie jeszcze trochę przeczytamy z brata Hedmana. „Sztandar Biblijny”, nr 189, listopad 2003. Wiem, że w wykładzie może niekoniecznie chodzi o czytanie artykułów, ale bardzo mi kilka akapitów pasuje do tego, co dzisiaj chciałbym powiedzieć. Więc niech to powie brat Hedman:</p>
<p><em>&#8222;Charakter naszej społeczności powinien być wzorowany na tym, co spotykamy w miłującej się rodzinie. My tworzymy jedność, połączeni przez więzy Chrystusowej miłości i wsp</em><em>ó</em><em>lne ideały, pokrewny sposób myślenia, to jest umysł Chrystusowy &#8211; nowy umysł, serce i wolę, kt</em><em>ó</em><em>ra wznosi się ponad samolubne pragnienia i poszukuje woli Bożej i dobra Jego ludu, naszej duchowej rodziny.</em></p>
<p><em>Nie wybieramy sobie naszych naturalnych braci i sióstr, i niezgoda jest powszechnym doświadczeniem w naturalnej rodzinie. Jednak więzy krwi są silne i zewnętrzne zagrożenie może dobrze wykazać nieoczekiwaną solidarność i niezłomną lojalność.</em></p>
<p><em>Nam również nie powierzono obowiązku wybierania naszych braci w wierze. Prawdopodobnie w każdym zgromadzeniu znajdziemy osoby, które będziemy darzyć mniejszymi względami niż inne. R</em><em>ó</em><em>żnice występujące pomiędzy tymi, kt</em><em>ó</em><em>rzy zostali wybrani przez Boga, aby dzielić chrześcija</em><em>ń</em><em>ską społeczność, faktycznie nie są przypadkowe. <strong>R</strong></em><strong><em>ó</em></strong><strong><em>żnorodność talent</em></strong><strong><em>ó</em></strong><strong><em>w, osobowość i naturalne skłonności są środkami rozwijającymi każdego z nas w zaletach chrześcija</em></strong><strong><em>ń</em></strong><strong><em>skiego charakteru.</em></strong></p>
<p><em>Właśnie te cechy w naszych chrześcija</em><em>ń</em><em>skich braciach, kt</em><em>ó</em><em>re nas denerwują,<br />
mogą być środkami, kt</em><em>ó</em><em>rych Pan używa, aby usunąć <strong>nasze własne ostre krawędzie, nasze skazy</strong> i to &#8222;nadeptywanie na odcisk&#8221; z czasem bardziej wypoleruje nasze charaktery. Ponadto, uraz jaki odczuwamy w obecności naszych najmniej ulubionych towarzyszy, prawdopodobnie jest też ich doświadczeniem, kiedy znajdują się w naszym towarzystwie. <strong>I musimy uczyć się żyć w zgodzie.</strong> (&#8230;)</em></p>
<p><strong><em>Różnice są nieuniknione.</em></strong><em> Uprzedzenia pierwszych żydowskich chrześcijan zostały usunięte, gdy poga</em><em>ń</em><em>scy nawr</em><em>ó</em><em>ceni zostali przyjęci do ich grona. Stronniczość pod względem rasy, koloru sk</em><em>ó</em><em>ry, statusu społecznego, sposobu wyrażania się, wykształcenia, pogląd</em><em>ó</em><em>w politycznych i świeckich interes</em><em>ó</em><em>w nie jest częścią chrześcija</em><em>ń</em><em>skiej etyki. Jak napisał Paweł do Galat</em><em>ó</em><em>w: &#8222;Nie ma Żyda ani Greka; nie ma niewolnika ani wolnego; nie ma mężczyzny i niewiasty; albowiem wszyscy wy jednym jesteście w Chrystusie Jezusie&#8221; (Gal. 3:28).</em></p>
<p><em>Unikanie towarzystwa tych, których zachowanie nas uraża lub kt</em><em>ó</em><em>rych wady<br />
nas irytują, nie tylko pozbawia ich miłości i wsparcia, kt</em><em>ó</em><em>rych potrzebują, lecz zdradza brak cierpliwej rozwagi w nas samych. <strong>Chrystus umarł za niepobożnych, a pobożność nie jest cechą, kt</strong></em><strong><em>ó</em></strong><strong><em>rą można szybko rozwinąć.</em></strong><em> Tolerancja zawiera w sobie łatwość przystosowania się, pewną miarę liberalności wobec słabości innych. To nie oznacza akceptowania grzechu czy tolerowania zła, lecz ulgowe traktowanie ich ofiar. My sami jesteśmy odbiorcami obfitującej Boskiej łaski, a Apostoł Paweł, kt</em><em>ó</em><em>ry był pr</em><em>ó</em><em>bowany z powodu wad innych, napomina nas [Efezjan 4:1-2]<br />
abyśmy &#8222;chodzili tak, jak przystoi na powołanie, kt</em><em>ó</em><em>rym jesteśmy powołani;<br />
<strong>&#8230; z nieskwapliwością, znosząc jedni drugich w miłości&#8221;</strong></em></p>
<p><em>Rzadko się zdarza, że będąc utrapieniem dla innych, ktoś jest nieświadomy tego faktu. Jest to przykre położenie i niekt</em><em>ó</em><em>rzy odwr</em><em>ó</em><em>cili się od Chrystusa z tego powodu <strong>[tzn. że niektórzy się zmiechęcili z powodu własnych wad i słabości, i odeszli od Pana]</strong>. Inni zdają się czerpać przewrotne upodobanie w pr</em><em>ó</em><em>bowaniu nieskwapliwości swych chrześcija</em><em>ń</em><em>skich towarzyszy i być może, że przez całe życie nie pokonają zupełnie swych wad. <strong>Jednak z Boskiej perspektywy, oni prawdopodobnie postępują najlepiej jak mogą. [Powtórzmy: </strong>Jednak z Boskiej perspektywy, oni prawdopodobnie postępują najlepiej jak mogą.<strong>]</strong></em></p>
<p><em>Nawet najbardziej dojrzały owoc może mieć ostry, orzeźwiający smak. Tak i my dochodzimy do wniosku, że nawet najbardziej uświęceni mężczyźni i kobiety mają jeszcze jakiś uszczypliwy zwrot, kt</em><em>ó</em><em>ry może urazić i nieświadomie naruszyć zasadniczy spok</em><em>ó</em><em>j ducha (&#8230;).&#8221;<strong> &lt;KONIEC CYTATU&gt;</strong></em></p>
<p>Tutaj małe nawiązanie jeszcze do rodziny duchowej i tych różnic. Pewien wierzący miał 11 dzieci! Inny brat spytał go: „Jak tam te twoje dzieci?” A on mówi: „Słuchaj, każde dziecko jest inne, a przy tym jednym to nawet żartować nie można.” „Dlaczego?” „Jak on wchodzi do pokoju, to ja przestaję żartować. Z innymi dziećmi pożartuję, a z nim – nie.” „Ale dlaczego?” „Bo on wszystko bierze na poważnie. Jednego razu mówię do tego syna: Wiesz, ten samochód to już pójdzie na złom. Ale nim jeszcze tak jeździłem po polu, jakieś rzeczy robiłem i wiesz, cały dzień mija a go gdzieś nie ma, nie ma i w końcu szukam go, patrzę, a on mi samochód rozebrał. Silnik wyciągnięty, koła powykręcane, drzwi powykręcane, patrzę, mówię: Co ty robisz? A on: na złom, tato, rozkręcam. Innym razem rozmawiamy w kuchni, mówię: Trzeba będzie wszystko zrywać i remont robić. Gdzieś pojechaliśmy z żoną, wracamy, a ja patrzę: Wszystkie tapety zerwane, ruina w kuchni. Pytam: co też ty zrobiłeś? A on: Tato, powiedziałeś, że remont trzeba zrobić, to ja od razu wziąłem się za remont. Ten syn, jak coś powiem, to on robi.”</p>
<p>I tak to jest czasem w rodzinie duchowej, nas dzisiaj jest więcej niż 11 osób, a każdy różny i każdy trochę dziwny na swój sposób. Jednak jak ten chłopiec nieudolnie chcemy pełnić wolę Ojca. I czasami te różnice w tym jak rozumiemy i wykonujemy wolę Ojca, powodują pewne zgrzyty, albo pewną chlubę, że jesteśmy tacy i myślimy tak, a nie inaczej.</p>
<p>Wróćmy jednak na chwilę do tego cytatu z brata Hedmana. „Jednak z Boskiej perspektywy oni prawdopodobnie postępują najlepiej jak mogą”. Jak wspominamy zmarłych to szukamy ich zalet, jakichś dobrych chwil i dobrych decyzji i słów w ich życiu. Chcemy ich dobrze pamiętać. Próbujmy myśleć tak samo o żywych.</p>
<p>Apostoł Paweł w Liście do Koryntian 4:7 zapisał: <strong>&#8222;Kto bowiem czyni cię r</strong><strong>ó</strong><strong>żnym? C</strong><strong>ó</strong><strong>ż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśli otrzymałeś, to dlaczego się chlubisz jakbyś nie otrzymał?&#8221;</strong></p>
<p><strong>Jeśli coś mamy:</strong> talenty, dobre skłonności, zrozumienie prawdy, to warto pamiętać, że w dużym stopniu to nie pochodzi od nas samych, ale od Boga. Nie byłoby więc mądre chlubić się sobą i swoją wiedzą, albo źle traktować drugich.</p>
<p>Pewien brat, a było to w społeczności braci Wolnych, opowiedział historię o siostrze Marge Hagensick (żona brata Carla). „Jakieś 35 lat temu siostra Kathy i ja sam byliśmy w Prawdzie może jakieś 3-4 lata. Znajdowaliśmy się w domu Hagensicków po zakończeniu chicagowskiej konwencji. Siedzieliśmy przy kuchennym stole, a siostra Marge podawała nam posiłek. Siedziało tam również dwóch starszych, rozmawiających na temat pewnej różnicy doktrynalnej. Dyskusja stała się dość żarliwa; można powiedzieć, że nawet płomienna, a ja się temu przysłuchuję. Sytuację obserwuje również siostra Marge. Podeszła i zwróciła się do obu starszych: <strong>„</strong><strong>Brat David jest w Prawdzie od niedawna; czy to nie jest dobra okazja, żeby pokazać mu, jak można podejść do r</strong><strong>ó</strong><strong>żnic w atmosferze miłości?</strong><strong>”</strong> W ten sposób wykorzystała sytuację.”</p>
<p>Myślę, że możemy to wziąć jako przykład: czy dostrzegamy okazje i sytuacje, z których możemy skorzystać, żeby wśród braci i sióstr zwyciężał pokój, miłość i wzajemne zrozumienie? Szukajmy i wykorzystujmy takie możliwości.</p>
<p><strong>1 List Piotra 3:8-12 &#8211;</strong> &#8222;Na koniec zaś wszyscy bądźcie jednomyślni, współczujący, miłujący braci, miłosierni i uprzejmi. Nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę. Przeciwnie, błogosławcie, gdyż wiecie, że do tego zostaliście powołani, abyście odziedziczyli błogosławieństwo. Ko bowiem chce miłować życie i oglądać dni dobre, niech powstrzyma język od zła, a usta od podstępnej mowy. Niech odwróci się od zła i czyni dobro, niech szuka pokoju i dąży do niego. Oczy Pana bowiem zwrócone są na sprawiedliwych, a jego uszy ku ich prośbom&#8230;&#8221;</p>
<p>W wykładzie pt. <strong>Złoto z Ofir</strong>, którego przedruk mamy w Teraźniejszej Prawdzie nr 481, brat Roberts z Anglii mówi o nadchodzących czasach na ziemi, że <strong>&#8222;nadejdzie niedostatek, choroby oraz rozpacz z każdej strony&#8221;</strong>, że <strong>&#8222;rasa ludzka będzie okropnie uszczuplona liczebnie, zrozpaczona i przerażona&#8221;</strong>, że ludzkość będzie <strong>&#8222;zszokowana w umyśle tym co widzi i realną możliwością wyginięcia wszelkiego życia na tej planecie&#8221;</strong>.</p>
<p><u>Brat Roberts podaje, że nasz Pan i kości</u><u>ó</u><u>ł skr</u><u>ó</u><u>cą te czasy i zaprowadzą Kr</u><u>ó</u><u>lestwo Boże na ziemi.</u> Co się wtedy stanie? Jak zmieni się podejście ludzi do siebie nawzajem? Brat Roberts najpierw cytuje Izajasza 35:5-6 z krótkim wyjaśnieniami, a później podaje swoją parafrazę słów <strong>„Tedy się otworzą oczy ślepych”</strong>. Najpierw przeczytał on <strong>Księgę Izajasza 35:5,6 &#8211;</strong></p>
<p><strong>&#8222;Tedy się otworzą oczy</strong> [duchowo i moralnie] <strong>ślepych, a uszy</strong> [duchowo] <strong>głuchych otworzone będą. Tedy podskoczy chromy</strong> [kulejący w swoim postępowaniu] <strong>jako jele</strong><strong>ń</strong><strong>, a niemych język</strong> [tych, którzy nie wysławiali Boga] <strong>śpiewać będzie&#8221;</strong></p>
<p>I parafraza słów <strong>„Tedy się otworzą oczy ślepych”</strong>: <strong>&#8222;</strong>[Wtedy ja, Bóg] Sprawię, że każda jednostka będzie postrzegać swojego bliźniego z taką wyrazistością, zrozumieniem oraz życzliwością jak nigdy dotąd. <strong>Zrobię z człowieka istotę, kt</strong><strong>ó</strong><strong>rą wszyscy jego bliźni będą chronili, i o kt</strong><strong>ó</strong><strong>rą będą się troszczyli, kt</strong><strong>ó</strong><strong>ra będzie kochana mocną i oceniającą miłością, o kt</strong><strong>ó</strong><strong>rą będą walczyć, modlić się, nad którą będą płakać i radować się, kt</strong><strong>ó</strong><strong>rą będą się rozkoszować!</strong> Uczynię z niego cenną, rzadką istotę przeznaczoną do bycia ozdobą planety Ziemia oraz godnym bliźnim dla każdej innej istoty obdarzonej czuciem w całym Moim wszechświecie, i to na całą wieczność. <strong>Zaiste, otworzę oczy ślepych!&#8221;</strong></p>
<p>Drodzy Bracia i Siostry, nie czekajmy na czas Restytucji, by uczyć się takiego patrzenia na ludzi, z którymi żyjemy. Na nasze rodziny, na naszych sąsiadów, na naszych znajomych, ludzi z pracy, ludzi w internecie, a przede wszystkim braci i siostry w Panu, zwłaszcza na członków i sympatyków naszego zboru.</p>
<p><strong>Chcemy nieraz coś zrobić dla Pana, dla Prawdy i dla braci.</strong> Ale pierwsze pytanie musi być: <strong>a czego Pan chce? Czego chcesz od nas Panie?</strong></p>
<p>Mamy oczywiście rożne wersety na ten temat, ale w naszym temacie jest werset z 1 Listu Jana 3:14 i 16 &#8211; &#8222;My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do żywota, bo miłujemy braci. Kto nie miłuje brata, pozostaje w śmierci. (…) Po tym poznaliśmy miłość, że on oddał za nas swoje życie. <strong>My również powinniśmy oddawać życie za braci.&#8221;</strong></p>
<p>Brat Russell komentuje to w mannie na 16 marca:</p>
<p><strong>&#8222;Jedną z ostatecznych i najbardziej przenikliwych prób dla tych „braci”, w której prawdopodobnie upadnie większość uprzednio przebudzonych i uzbrojonych, będzie miłość do braci.</strong> Wydaje się, że wielu upadnie na tym punkcie i z tego powodu zostanie uznanych za niegodnych hojnego wejścia do Królestwa. <strong>Jeśli ktoś jest szczeg</strong><strong>ó</strong><strong>lnie słaby i narażony na potknięcia, prawdziwy żołnierz krzyża nie będzie nim gardził ani mu urągał, tak jak nie uczyniłby tego Starszy Brat i W</strong><strong>ó</strong><strong>dz.</strong> Przeciwnie, będzie tym bardziej uważny i pomocny dla słabszego, choćby bardzo cieszył się z towarzystwa tych silniejszych.&#8221;</p>
<p>Popatrzym na Mojżesza jak mógł cieszyć się na dworze Faraona, jako przybrany syn, ale wolał cierpieć z ludem Bożym. Jak ten lud kusił Mojżesza, a on zawsze stawał w obronie tego ludu.</p>
<p>1 Jana 4:12 &#8211; <strong>&#8222;Boga nikt nigdy nie widział, ale jeśli miłujemy się wzajemnie, B</strong><strong>ó</strong><strong>g w nas mieszka, a jego miłość jest w nas doskonała.&#8221;</strong></p>
<p>Filipian 2:13-15 – <strong>„Gdyż to Bóg jest tym, który sprawia w was chceni i wykonanie ze względu na dobrą wolę. Czyńcie wszystko bez szemrania i sporów, abyście stali się nienaganni i szczerzy – byli dziećmi Boga bez skazy pośród wykolejonego i wynaturzonego pokolenia, w którym świecie jak światła na świecie.”</strong></p>
<p>Jana 13:35 &#8211; <strong>&#8222;Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłować.&#8221; </strong></p>
<p><strong>Można zadać pytanie, ale jak to zrobić?</strong> Brat Maszczyk opowiedział kiedyś ciekawą historię o tym jak pewien wierzący człowiek pojednał się z żoną. Myślę, że to będzie dobre nie tylko dla małżeństw, nie tylko dla rodzin, ale też w innych naszych relacjach, np. jako bracia i siostry w zborze.</p>
<p>Pewien brat miał żonę przeciwną ewangelii, która była dla niego bardzo zła, była jego największym wrogiem. Ten brat udał się w tej sprawie do brata Jolly’ego. Poskarżył się mu: „Bracie, ja nigdy nie wyrobię miłości, jak ja mam tę miłość, sprawiedliwość, do żony wyrobić? Wiesz jaka ona jest? To jest gorzej niż diabeł w domu!”. A brat Jolly mówi: <strong>„</strong><strong>Spr</strong><strong>ó</strong><strong>buj</strong><strong>…</strong><strong> wiesz dlaczego nie możesz? Bo ty tylko o rzeczach złych myślisz. Zobacz czy ona ma coś dobrego i sprawiedliwego w swoim sercu.</strong><strong>”</strong> Idzie do domu, mówi: „co tu jest u niej sprawiedliwego?” Ledwo wszedł do domu, a tu już hałas go spotkał, momentalnie zaczęła na niego krzyczeć! A on tak mówi: <strong>„</strong><strong>nie, ja nie mogę o tym rozmyślać</strong><strong>…</strong><strong> co tu dobrego jest? </strong>Patrzy, mieszkanie posprzątane, ooo! Coś jest dobrego u tej żony, sprząta mi mieszkanie. Jaka jest to jest, ale dom posprzątany. Już myśli tylko o tym: a ile jest innych żon, a jak tam wygląda u nich? <strong>Eee, to ja mam dobrą żonę. </strong>Ale tak patrzy: obiad. Smaczny, zjadł, mówi: „ona dobra gospodyni, jak wspaniale gotuje”. I już myśli o gotowaniu. Dalej patrzy: uprane jest, ma piękną czystą koszulę. I tak doszedł do tego, że coraz to szlachetniejsze rzeczy widział w tej swojej żonie, a ona z kolei mówi: <strong>„</strong><strong>Co się z moim mężem robi? Ja taka dobra nagle jestem?</strong><strong>”</strong> I to do tego stopnia, że ona stała się bardzo przyjemną żoną dla niego, ze względu na zmianę jego rozmyślania. On też zaczął myśleć: <strong>„</strong><strong>ja muszę coś tej żonie dać, ona też czegoś wymaga. Jakaś wdzięczność, jakieś wsparcie, miłość. </strong><strong>„</strong><strong>Cokolwiek sprawiedliwego, o tym rozmyślajcie</strong><strong>”</strong><strong>!</strong></p>
<p>W tych różnicach, które na pewno są, starajmy się widzieć wzajemnie swoje dobre cechy, szczególnie w zborze. Zobaczmy to, co jest dobre w każdym z nas. Bo w każdym coś jest. Nie starajmy się dokładać braciom ciężarów. Nie sprawdzajmy cierpliwości i miłości drugich. Nie chcę podawać na koniec żadnych rad, ale raczej podkreślić tę myśl o kwiatach w ogrodzie. Jesteśmy różni i to jest dobre, dopóki się miłujemy. Ale starajmy się być dla Pana, dla braci, dla bliźnich i dla samych siebie najlepszą różą, najlepszym bratkiem i najlepszą piwonią. Naśladujmy Pana Jezusa i starajmy się być najlepszą wersją siebie. Módlmy się, a Pan Jezus na pewno nam pomoże! Dzisiaj mniej się widzimy, czasami są zebrania online, dużo braci mieszka w innych w ogóle miejscowościach i tak ten kontakt osobisty trochę się urwał. Rzadko się odwiedzamy, rzadko coś razem robimy. To takie trochę wygodne, ale też trochę rozbija to zbór. Jak już się spotykamy to może minąć trochę czasu nim wejdziemy na tę samą częstotliwość, to jak radio&#8230; Nie zapominajmy jednak, że mamy jednego Ojca, jednego Pana i że ich przykazaniem dla nas jest wzajemna miłość. Oby dobry Bóg nam w tym pomagał. Dziękuję za uwagę.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/roznice-miedzy-nami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/audio1071956067-mp3cut.net-1.mp3" length="46066892" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/2023-04-23-Szpunar_Wiktor-Roznorodnosc.mp3" length="46688319" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8432</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
