<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>znaki czasu &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/znaki-czasu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Nov 2023 16:18:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Koniec wszystkiego jest bliski</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/koniec-wszystkiego-jest-bliski/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=koniec-wszystkiego-jest-bliski</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/koniec-wszystkiego-jest-bliski/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Oct 2023 19:54:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[1 piotra]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa duchowa]]></category>
		<category><![CDATA[Boska opatrzność]]></category>
		<category><![CDATA[czujność]]></category>
		<category><![CDATA[czuwanie]]></category>
		<category><![CDATA[duchowe stany]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[izrael]]></category>
		<category><![CDATA[koniec wszystkiego]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[oczekiwanie]]></category>
		<category><![CDATA[pilnowanie]]></category>
		<category><![CDATA[strzeżenie]]></category>
		<category><![CDATA[trzymanie straży]]></category>
		<category><![CDATA[wartownik]]></category>
		<category><![CDATA[wyczekiwanie]]></category>
		<category><![CDATA[znaki czasu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10501</guid>

					<description><![CDATA[Dzień dobry, wybaczcie, jeśli moja wymowa nie była prawidłowa. Chciałbym zacząć od tego, że bardzo zostałem ubłogosławiony przez bycie z Wami Bracia i Siostry. Wszystkie wykłady i zebrania świadectw były bardzo budujące i ciekawe. Jakże wielkiego i wspaniałego Boga mamy i jakiego wspaniałego Pana i Zbawiciela. Jestem im obydwu wdzięczny drodzy Bracia i Siostry, za <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/koniec-wszystkiego-jest-bliski/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień dobry, wybaczcie, jeśli moja wymowa nie była prawidłowa. Chciałbym zacząć od tego, że bardzo zostałem ubłogosławiony przez bycie z Wami Bracia i Siostry. Wszystkie wykłady i zebrania świadectw były bardzo budujące i ciekawe. Jakże wielkiego i wspaniałego Boga mamy i jakiego wspaniałego Pana i Zbawiciela. Jestem im obydwu wdzięczny drodzy Bracia i Siostry, za przywilej przyjechania tutaj, bycia i spotkania tych Braci i Sióstr, których znam i nowych Braci. Jestem także wdzięczny Panu i Wam za zaproszenie, abym mógł służyć tutaj na tym spotkaniu.</p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Jacka Zilcha na spotkaniu w Bydgoszczy, 7 października 2023 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/yUOFQSDSUQ8?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Brat Hedman mawiał, że najtrudniejszą częścią jeśli chodzi o wykład, to wybrać temat. Bywają takie przypadki, że temat przychodzi nam na myśl przypadkowo. Tak jest też z tym tematem, któremu nadałem tytuł: <b>Koniec wszystkiego jest bliski</b>. 1 Piotra 4:7 – UBG – „Zbliża się koniec wszystkiego, bądźcie więc trzeźwi i czujni ku modlitwie”.</p>
<div id="attachment_10502" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/44920-end-times.1200w.tn_.webp"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10502" class="wp-image-10502" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/44920-end-times.1200w.tn_.webp" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/44920-end-times.1200w.tn_.webp 800w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/44920-end-times.1200w.tn_-300x169.webp 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/44920-end-times.1200w.tn_-768x432.webp 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/44920-end-times.1200w.tn_-350x197.webp 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/44920-end-times.1200w.tn_-528x297.webp 528w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></a><p id="caption-attachment-10502" class="wp-caption-text">fot. crosswalk.com</p></div>
<p>Myślę, że temat czujności jest bardzo ważny, szczególnie teraz, kiedy dochodzimy do końca obecnego porządku rzeczy i zbliżamy się do pośredniczącego Królestwa. Bracia, żyjemy w jednym z najbardziej ciekawych czasów (momentów) w ludzkiej historii. Nie chciałbym żyć w żadnym innym czasie.</p>
<p>Pamiętam pewnego brata, któremu syn mówił: „O, gdybym mógł żyć 100 lat wcześniej to byłbym w wysokim powołaniu”. O, z pewnością byłoby to wielkie błogosławieństwo, ale jestem przekonany, że wszyscy z ludu Bożego, jeśli osiągną Królestwo będą całkowicie zadowoleni i szczęśliwi.</p>
<p>Brat Johnson mawiał, że Bóg nie chce, aby wszyscy dobrzy ludzie poszli do nieba. On potrzebuje dobrych ludzi także na ziemi. Boski plan doszedł do takiego momentu, że te jednostki, które tworzą niebiańską fazę Jego Królestwa – maluczkie stadko i wielka kompania – wszystkie są już na miejscu, wybrane, gotowe. Także większość jednostek, które będą tworzyć ziemską fazę Królestwa zostały już przygotowane do swoich miejsc. Być może jesteśmy jednymi z ostatnich, jacy są przygotowywani do ziemskiej fazy Królestwa. Możemy czekać tyle, ile potrzeba na nadejście Królestwa Bożego. Starożytni Godni śpią w swoich grobach od tysięcy lat, czekając na swe zmartwychwstanie. Młodociani Godni są skompletowani jeśli chodzi o liczbę ich członków od roku 1954. Większość, jeśli nie wszyscy, zakończyli już swój bieg w tym życiu. A ostatnia poświęcona klasa, Poświęceni Obozowcy Epifanii, jest w procesie rozwijania od jesieni 1954 r.</p>
<p>To zadziwiające, jak Bóg to robi, że ma zawsze jedno powołanie w danym czasie. Gdy jedno powołanie się kończy, zaczyna się drugie. Bóg także rozwija quasi-wybranych do ich miejsc w Królestwie. Ten proces trwa od wieków. Chociaż możliwość stania się prospektywnym (przyszłym) POE jest otwarta, pozostanie otwarta tylko przez ograniczony czas. Wszystko wskazuje na to, że ten czas jest krótki. A gdy to powołanie się zakończy, zamknie się na zawsze.</p>
<p>Pamiętam historie o rodzicach, którzy popychali (przynaglali) swoje dzieci, by poświęciły się przed zamknięciem powołania przed rokiem 1954 – do Młodocianych Godnych. Nie powinniśmy oczywiście nigdy nikogo popychać, zmuszać do poświęcenia. Możemy jednak zachęcać do tego wspaniałego przywileju.</p>
<p>Pamiętam brata Carla Seebalda ze Stanów Zjednoczonych, który na pewnej konwencji powiedział do mnie tak: „Mamy możliwość rozwinięcia wspanialszych, bardziej czułych charakterów, niż gdybyśmy czekali na poświęcenie aż dopiero w Królestwie, ponieważ mamy przywilej prowadzić poświęcone życie w czasie, kiedy zło cały czas narasta / rośnie w górę”. Jednak ci, którzy w tym życiu się nie poświęcą, wciąż będą mieli wspaniały przywilej w Królestwie Bożym. Gdy nasz Pan ustanowi nowe przymierze, wezwanie/powołanie do poświęcenia zostanie otwarte dla wszystkich. I wtedy będą oni nazywani Poświęconych Obozowcami Tysiąclecia.</p>
<p>Słyszałem taką myśl, tak niektórzy mówią, że ja zamierzam być „tylko” Poświęconym Obozowcem Epifanii. Ja jednak myślę, że chociaż nie jest to „to” wysokie powołanie, to jednak jest to <u>pewne</u> wysokie powołanie, a jeśli będziemy wierni to z pewnością otrzymamy wielkie przywileje, jakie Pan ma dla nas, ponieważ On docenia tych, którzy oddają Mu swoje życie, którzy oddają Mu swoje serce.</p>
<p>Jest siedem kroków na drodze chrześcijanina. Myślę, że wszyscy wiecie, jakie to są, ale pozwólcie, że krótko przejdziemy przez nie razem:<br />
1 – Zapieranie się siebie i świata<br />
2 – Badanie Słowa Bożego<br />
3 – Głoszenie Słowa Bożego<br />
4 – Praktykowanie Słowa Bożego, prawdy<br />
5 – Czujność<br />
6 – Modlitwa (obydwie te rzeczy w harmonii z prawdą i jej duchem)<br />
7 – Wierne znoszenie doświadczeń i prób, jakie Bóg dozwala dla naszego dobra w naszym poświęceniu</p>
<p>Te pierwsze – zapieranie samego siebie i ostatnie: cierpliwie znoszenie – moglibyśmy nazwać „biernymi” krokami, jakie podejmujemy. To pierwsze dotyczy odmawianie światu i samemu sobie wpływania na nas, wywierania na nas swojej woli. My oddaliśmy naszą wolę, żeby pełnić wolę Boga. Cierpliwe znoszenie zła jest także bierne, bo gdy przyjdą problemy/kłopoty, musimy wytrwać/przetrwać.</p>
<p>Te pięć kolejnych, kroki 2-6, wszystkie są aktywne. Czujność i modlitwę można nazwać braćmi lub siostrami bliźniaki. Są one jak para butów. Muszą być razem: nie można czuwać bez modlitwy ani modlić się bez czuwania. Dzisiaj będę mówił więcej o czuwaniu, a jutro zajmę się modlitwą.</p>
<p>Wracamy do naszego tekstu. 1 Piotra 4:7 – „te wszystkie rzeczy” / „to wszystko”, o czym mówi Piotr to „obecny zły świat”. Wiemy, że gdy mówi on o końcu wszystkiego nie ma na myśli planety Ziemi, ponieważ ona nie będzie zniszczona. Ma na myśli tę obecną złą dyspensację (porządek). Ta dyspensacja, ten okres, rozpoczął się od potopu i trwa do dzisiaj. Ta druga dyspensacja pozostaje pod kontrolą szatana – księcia tego świata. Bóg i nasz Pan mówią jednak szatanowi: do tego miejsca możesz to czynić, ale dalej już nie.</p>
<p>Możemy także powiedzieć, że od czasu powrotu naszego Pana w jesieni 1874 r. szatan znajduje się w procesie narastającego związywania. Pewien brat powiedział: „Teraz, kiedy szatan jest związany, cieszę się, że nie muszę się już nim przejmować”. Nie jest to jednak dobra myśl. On wciąż ma dostatecznie dużo swobody, by szczególnie atakować lud Pana. Dlatego w tej chwili, bardziej niż kiedykolwiek indziej, potrzebujemy czujności.</p>
<p>Szatan wie, że jego panowanie się kończy i można powiedzieć, że jest zdesperowany. Powracając do tekstu, że zbliża się koniec wszystkiego, napisał on te słowa niemal 2000 lat temu. Można zatem zapytać czy Piotr nie pośpieszył się za bardzo ze swoją oceną bliskiego końca obecnego porządku rzeczy. Bóg patrzy na czas zupełnie inaczej niż my. Wiemy, że On traktuje dzień jako 1000 lat. Kiedy zatem weźmiemy pod uwagę, że wielki tydzień 7000 lat, który rozpoczął się od stworzenia człowieka i skończy pełną restytucją do obrazu i podobieństwa Boga. I każdy z dni tego tygodnia trwa 1000 lat, wg 2 Piotra 3:8, możemy powiedzieć, że święty Piotr żył w piątym dniu tego tygodnia, to z tego punktu widzenia widzimy, że jego słowa były prawdziwe.</p>
<p>Koniec starego porządku rzeczy, koniec panowania zła, miał nastąpić wraz z końcem Wieku Ewangelii i otwarciem/rozpoczęciem Wieku Tysiąclecia. Ten Wiek Tysiąclecia to oczywiście siódmy tysiącletni dzień. Zatem czas rzeczywiście się zbliżał. Tak, jak zbliżał się drugi adwent naszego Pana i ustanowienie Królestwa. Zatem, jeśli pomyślimy o dniu, jako trwającym od niedzieli od soboty, to on pisał te słowa w czwartek. Z Boskiego punktu widzenia zatem było to blisko. Te wyrażenia i temu podobne w Biblii, które dotyczą pewnych czasów jako dni ostatnich, były prawdziwe, gdy były wypowiadane. Kościół pierwotny w pełni tej sprawy nie rozumiał, ponieważ znaczenie/waga chronologicznych proroctw była w mądry sposób zakryła przed nimi. Tak samo, jak była zakryta przed prorokami i apostołami, ponieważ długość jednego takiego dnia – tysiąc lat – z ludzkiego punktu widzenia mogła się im wydawać bardzo długa, a zatem mogła być dla nich zniechęcająca. To tak, jakby ktoś powiedział nam, że Królestwo przyjdzie dopiero za 2000 lat. To mogłoby być trochę zniechęcające/rozczarowujące, ale Bóg przez swojego świętego ducha, natchnął proroków i apostołów. Znał On bowiem koniec na początku i z Jego punktu widzenia, koniec wszystkiego był już bliski 5 dnia tego tygodnia. Jeśli zatem z tego punktu widzenia te słowa były prawdziwe, gdy były wypowiadane wtedy pierwotnemu kościołowi, jak zatem bardziej one są prawdziwe teraz, z naszego punktu widzenia. Dla nas, którzy rozumiemy tyle prawd związanych z proroctwami. Wielu z przeszłości z pewnością chciałoby żyć w naszych czasach, być świadkami przejścia starego porządku rzeczy w nowy porządek rzeczy.</p>
<p>Kiedy patrzymy z tego punktu widzenia i bierzemy pod uwagę, że drugi adwent naszego Pana rozpoczął się prawie 150 lat temu i że czas ucisku, Epifania, rozpoczął się prawie 110 lat temu, niektórzy bracia dają się zniechęcać myśląc, że coś chyba poszło nie tak. Z pewnością nie rozumiemy jednak, ile rzeczy było potrzebnych do zrobienia, by przygotować Królestwo, jakie Pan musiał zrobić, by przygotować Królestwo. Czy zatem możemy mieć wątpliwości, że 850 lat, które jeszcze zostaje dla Boga, to za mało, aby dokonać restytucji? Z pewnością Bóg może dokonać swojego dzieła w dowolnym czasie, w jakim pragnie to uczynimy, ponieważ ma On okresy/czasy na wszystko, co czyni. On nigdy nie jest w pośpiechu, robi wszystko co do sekundy zgodnie z planem. Jeśli będzie już właściwe, by rozpoczęło się Królestwo, nie opóźni się ono nawet o jeden dzień.</p>
<p>Chciałbym rozważyć pewne wersety równoległe. 1 do Koryntian 7:29-31. „A to powiadam bracia: czas krótki pozostał. Dopóki trwa, ci, którzy mają żony powinni żyć tak, jakby ich nie mieli, a ci, którzy płaczą, jakby nie płakali, a ci, którzy się weselą, jakby się nie weselili, a ci, którzy kupują, jakby nic nie posiadali.” I ostatni, 31, „A ci, którzy używają tego świata, jakby go nie używali (brat czyta: nie NADUŻYWALI), ponieważ przemija kształt/moda tego świata”.</p>
<p>To zdanie z wersetu 29, że „krótki czas pozostał” może traktować z dwóch punktów widzenia.</p>
<p>Pierwszy jest taki, że czas końca obecnego porządku rzeczy i zaprowadzenia Królestwa jest bliski, jest „we drzwiach”.</p>
<p>Drugi punkt widzenia jest taki, że nasze życie jest krótkie, a nasza śmierć może nastąpić w każdej chwili. Bez względu, na który punkt widzenia spojrzymy lub na obydwa jednocześnie, apostoł zachęca nas, abyśmy ten czas, jaki nam pozostał, używali i wykorzystywali w zgodzie z naszymi ślubami poświęcenia. Jednym z tych kroków, o których mówiliśmy wcześniej, to SŁUŻBA – służyć. Jaka jest najważniejsza pierwsza osoba, jakiej należy służyć? Nie mam oczywiście na myśli Boga lub Chrystusa, to zrozumiałe, oczywiste. Ale największą służbę mamy wobec samych siebie, aby uczynić nasze powołanie i wybór pewnym. Ale ktoś może spytać: czy nie brzmi to trochę samolubnie? Ale prawda jest taka, że jeśli nie będziemy w stanie służyć sobie najpierw, to nie będziemy w stanie służyć nikomu innemu. Druga osoba, której powinniśmy służyć, to bracia. Powinniśmy pomagać braciom uczynić ich powołanie i wybór pewnym. A trzecie w kolejności, to dawanie świadectwa światu. Tym, którzy mają uszy otwarte ku słuchaniu.</p>
<p>Cieszą mnie świadectwa braci, którzy mówią o możliwościach dawania świadectwa, opowiadania ewangelii tym, którzy chcą słuchać. Są oni jak diamenty. Bardzo niewielu w dzisiejszych czasach ma ucho do słuchania. Wróćmy do słów apostoł, że ci, którzy mają żony, mają żyć tak, jakby ich nie mieli. Czy apostoł chce powiedzieć, że mamy ignorować nasze żony / naszych mężów? Wprost przeciwnie. Mamy hipotekę, dług obciążający nas, byśmy dbali o tych, którzy są nam najbliżsi, zanim będziemy mogli czynić cokolwiek wobec innych. Poświęcenie Bogu powinno uczynić nas lepszym mężem i lepszą żoną, ojcem, matką, żoną, mężem. Powodem jest to, że oni Boga postawili na pierwszym miejscu i wszystko starają się czynić ku Jego chwale. Możemy to znaleźć w 1 Liście do Koryntian 10:31.</p>
<p>Kiedy Boga stawiamy na pierwszym miejscu to tak naprawdę wzmacniamy nasze relacje z wszystkimi innymi osobami. A czytamy dalej u apostoła: „a ci, którzy płaczą, jakby nie płakali”. Tutaj mamy myśl, że gdy przychodzą ziemskie, doczesne kłopoty, nie powinniśmy pozwalać, by te kłopoty miały odciągnąć nas od działania na rzecz Pana. Czasami w pracy ludzie muszą sobie wziąć tydzień wolnego. W pracy dla Pana nie bierzmy jednak wolnego. Nie wracajmy później do służby dla Niego, kiedy kłopoty się skończą. Zamiast tego próbujmy zapominać, ignorować kłopoty/rozczarowania obecnego życia/czasu. Zamiast tego skupmy się na radościach, obietnicach i przywilejach jakie mamy w związku ze zbliżającym się Królestwem naszego Pana. Bardzo trudną rzeczą jest zignorować kłopoty, jakie przechodzimy w danym czasie. Ale idźmy do przodu i cieszmy się radością, jaka jest wyznaczona przed nami. Tak samo było w przypadku naszego Pana, dla wystawionej jemu przez Boga radości był on zdolny kontynuować poświęcenie aż do krzyża.</p>
<p>Maluczkie stadko musiało dużo cierpieć, ponieważ muszą oni rozwinąć bardzo wysoki charakter, tuż za naszym Panem, obok naszego Pana. My nie jesteśmy zmuszani do cierpienia na takim poziomie jak oni. Pomyślmy zatem o tych wszystkich wiernych z maluczkiego stadka, jak oni musieli cierpieć i wtedy nasze własne cierpienia proporcjonalnie będą wydawały się nam mniejsze.</p>
<p>Czytamy dalej apostoła: „ci, którzy się weselą powinni żyć tak, jakby się nie weseli”. To wskazuje na myśl, że jeśli osiągamy doczesną pomyślność, żebyśmy nie rozmyślali za bardzo o tych rzeczach, które otrzymaliśmy z materialnego punktu widzenia, gdyż to mogłoby odciągnąć nasze oko od patrzenia na tę wielką nagrodę, której szukamy. Radujmy się duchowymi rzeczami, które przewyższają wszystko to, co docześnie możemy mieć.</p>
<p>Obserwowałem takie osoby, które z punktu widzenia obecnego życia wydawały się mieć wszystko, co świat ma do zaoferowania. Oni generalnie okazują się być najbardziej nieszczęśliwi. Poza tym te wszystkie rzeczy doczesne przeminą.</p>
<p>Dalej słowa apostoła: „ci, którzy kupują, powinni żyć, jakby nic nie mieli”. Wskazuje to na myśl, że jeżeli nabywamy jakieś dobra / jakiś majątek, to nie przywiązujmy naszych uczuć do tego. Nie czyńmy z tych rzeczy bożka. I nie uważajmy ich za naszą własność. Nie używajmy ich do zaspokajania naszej samopychy (dumy z siebie). Albo żeby się popisać przed innymi. Czasami możemy usłyszeć: „o, ty masz dom”. Ja zwykle mówię: „ja nie mam domu, jestem tymczasowym szafarzem”. I my jesteśmy takimi szafarzami, bo to Bóg wszystko posiada. On uczynił nas szafarzami tych rzeczy, które posiadamy: zarówno tych rzeczy doczesnych, jak i rzeczy duchowych.</p>
<p>I ostatecznie słowa: „ci, którzy używają tego świata, tak jakby go nie używali / nie NADUŻYWALI”. My nie możemy opuścić tego świata, odejść z niego, zniknąć. Chodzi mi o to, że nie możemy zniknąć z Ziemi, chyba, że polecimy na Marsa albo na Księżyc. Chodzi mi o to, że musimy się zajmować sprawami tego świata, musimy mieć interakcję z ludźmi tego świata, być z nimi w kontakcie. Ale nie nadużywajmy tego świata, nie zakładajmy niczego z góry, nie bierzmy tego [wszystkiego], co jest do wzięcia. Bądźmy umiarkowani we wszystkim, niech nasze umiarkowanie będzie widoczne dla wszystkich na zewnątrz. Zawsze stawiajmy nasze interesy duchowe na pierwszym miejscu w sprawach naszego życia.</p>
<p>A więc zajmując się sprawami tego świata, jak wspomniałem wcześniej starajmy się zaopatrzyć w to, co jest potrzebne nam i osobom od nas zależnym, ale nie wychodźmy poza sprawiedliwe używanie naszego dochodu dla nas samych. Nie poświęcajmy czasu i energii po to, by mieć ekstrawagancki styl życia. Bądźmy dobrymi menedżerami czasu. Próbujmy używać czasu, jaki mamy, dla Pana.</p>
<p>Wiemy, że są tacy, którzy starają się wzbogacić, by móc wcześniej przejść na emeryturę. Wtedy będą mogli przeznaczyć cały czas na służbę dla Pana. Ale ci, którzy mają takie podejście, zwykle się zawodzą / nie czynią tego. Są uwikłani w pętle zarabiania i gromadzenia coraz więcej i więcej.</p>
<p>Tekst mówi: „przemija kształt / moda tego świata”. Wiedząc, że obecny porządek rzeczy jest tylko tymczasowy i niebawem przeminie, starajmy się wszyscy żyć wg naszych nowych nadziei, celów, ambicji, a nie poświęcajmy całego czasu, żeby zapewniać rzeczy swojemu czasu. Za każdą cenę i za każdy koszt próbujmy nasze powołanie i wybór uczynić pewnym. Kiedy widzę ludzi tego świata, którzy swoje życie oddają na zdobywanie bogactwa, sława, przyjemności, ja im współczuję, bo wszystkie te rzeczy przeminą. Ale my mamy takie wspaniałe nadzieje, Królestwo, którego oczekują, drodzy Bracia i Siostry.</p>
<p>Są historie o bracie Russellu, że tak bardzo poświęcał czas na służbę, że nawet nie za bardzo dbał o to, żeby się uczesać, albo żeby jego ciało wyglądało odpowiednio dobrze. On pytał siebie: jak mogę odkupić mój czas, żeby bardziej służyć mojemu Panu? Z uwagi na te wszystkie rzeczy, jakże stosowną jest rada apostoła, abyśmy czuwali/byli trzeźwi.</p>
<p>Jakie to byłoby nieszczęście dla kogokolwiek z ludu Pana, z których wielu do tej pory biegnie dobrze w swoim poświęceniu, gdyby się zniechęcili, potknęli i odpadli z powrotem do świata. Jesteśmy tak blisko, drodzy bracia, mamy cenne i przyjazne stanowisko przy Panu. Jesteśmy tak blisko realizacji naszych nadziei Królestwa.</p>
<p>Nawet wielki apostoł Paweł powiedział, że chociaż on głosił innym, to jeśli nie będzie wzrastał w łasce, może być odrzucony. 1 do Koryntian 9:27.</p>
<p>Wracając do naszego podstawowego tekstu, znajdujemy tam słowo: „Trzeźwi” (sofroneo). To oznacza, żeby być zdrowego umysłu. Żeby kontrolować samego siebie. Żeby być umiarkowanym w swoich opiniach i żądzach; być roztropnym, umiarkowanym. Innymi słowy, nie powinniśmy być niezrównoważeni, podekscytowani w naszym umyśle. Wystrzegajmy się każdego podejścia ducha pychy i próżnej chwały. Duchowa pycha jest szczególnie niebezpieczna dla ludu Pana. Szczególnie dla tych, którzy zostali postawieni na wybitniejszych stanowiskach pośród braci.</p>
<p>Mamy także wielką odpowiedzialność nie używać naszego języka w sposób uwłaczający, przynoszący hańbę Bogu. Myślę, że wszyscy wiecie, że jako poświęceni chrześcijanie jesteśmy bacznie obserwowani przez innych, a nasz wpływ dla Pana może szybko ulec zniszczeniu przez lekkomyślne używanie naszego języka.</p>
<p>W końcu, uważajmy także na światowego ducha i jego odurzającego/upijającego ducha. Wpływającego na nasz nowy umysł, nową wolę, serce – te duchowe. Jeśli odrzucimy pierwszy łyk ducha światowości, nie będziemy mieli pokusy, żeby łyknąć drugi łyk. Ale jeśli ten pierwszy łykniemy, to może on ożywić stary apetyt. Równie szybko i pewnie przyśpieszy to nasz upadek.</p>
<p>Otrzymaliśmy nowe ludzkie umysły, wole, serce, ale musimy walczyć z naszym upadłym człowieczeństwem, ludzką naturą, przez resztę życia. Ta walka będzie także kontynuowana w Królestwie. Nie będziemy musieli walczyć ze światem albo z szatanem, ale wciąż będziemy musieli walczyć z naszym ciałem. Bądźmy zatem czujni ku modlitwie.</p>
<p>Greka oddaje ten fragment: bądźcie czujni w modlitwach. Rozważmy najpierw słowo: „czuwać” / „bądźcie czujni”. {Brat ma tutaj 8 definicji ze słownika amerykańskiego na czuwanie/czujność, ja mu powiedziałem wcześniej, że tylu synonimów w języku polskim nie będziemy mieli, ale będę próbował improwizować.}</p>
<p>Czuwać jest definiowane jako:<br />
&#8211; czujność, dokładne obserwowanie w celu strzeżenia się/ochrony<br />
&#8211; bliska obserwacja, czuwanie<br />
&#8211; nie zasypianie<br />
&#8211; trzymanie straży<br />
&#8211; rozglądanie się bacznie wokół siebie<br />
&#8211; być w stanie wyczekiwania, oczekiwać czegoś<br />
&#8211; pilnować, strzec<br />
&#8211; mieć w polu widzenia</p>
<p>Sam przymiotnik „czujny” oznacza bycie ostrożnym, uważnym, bacznym. My stale musimy być czujni w naszym codziennym życiu. Kiedy byłem małym chłopcem, pamiętam, jak mama i tata uczyli mnie, żebym uważał, kiedy przechodzę przez ulicę. Musimy być uważni/czujni, gdy prowadzimy samochód. Musimy być czujni, kiedy oglądamy sportowe mecze. Musimy być uważni/czujni, gdy chodzi o nasze małe dzieci.</p>
<p>Najważniejszą formą czuwania/czujności jest ta chrześcijańska. Jako poświęceni chrześcijanie pod jakim względem, na co powinniśmy uważać/czuwać? Są 4 kategorie:<br />
1 – znaki czasów<br />
2 – my sami<br />
3 – Boskie postępowanie z nami<br />
4 – inni</p>
<p>Przyjrzyjmy się punktowi 1 – znaki czasów. Przyglądajmy się, uważajmy na znaki czasów w świetle Bożego słowa, ponieważ one pokazują nam bliskość Królestwa, co z kolei pobudza naszą nadzieję, zaufanie, zachętę. Żyjemy w czasach, kiedy o wydarzeniach na świecie dowiadujemy się niemal natychmiast przez media. Powinniśmy przyglądać się światu w jego różnych podziałach/oddziałach/częściach – życie kościelne, ekonomiczne, społeczne, świat pracy. Szczególnie powinniśmy się bacznie przyglądać Izraelowi. Wiedząc, że druga faza ucisku Jakuba i nawrócenie Izraela to ostateczne wydarzenia, jakie poprzedzą inaugurację nowego przymierza.</p>
<p>Jezus powiedział u Marka 13:37 – „to, co wam mówię, mówię do was wszystkich: czuwajcie”. Oczywiście mówiąc do wszystkich ma na myśli wierzących. Jest taka historia brata, który rozmawiał z ateistą. I ten ateista mówi do brata: udowodnij mi, że proroctwa rzeczywiście zaczynają się wypełniać. I brat użył tylko jednego słowa: IZRAEL. I ateista nie miał już nic do powiedzenia.</p>
<p>Po drugie – przyglądajmy się sami sobie. Możemy to zdefiniować jako umysłowe, moralne i religijne czuwanie/strzeżenie naszego usposobienia, myśli, motywów, słów, czynów, otoczenia, wpływów, które na nas działają i wychodzą od nas. Analizowanie samego siebie to badanie siebie pod kątem tych siedmiu rzeczy. Strzeżenie zaś samych siebie to trzymanie siebie w stanie, w którym wróg nie może nam zaszkodzić.</p>
<p>Wszyscy jesteśmy świadomi naszych wrogów. Często mówimy o szatanie, jako generale swojej armii. Ma on dwóch poruczników: świat i ciało. Ma też 4 oddziały/korpusy/armie żołnierzy:<br />
1 – grzech<br />
2 – błąd<br />
3 – samolubstwo<br />
4 – światowość</p>
<p>Strategia szatana polega na tym, że wstrzykuje on złe myśli, motywy i wpływy do naszego umysłu, w nadziei, że zgrzeszymy, albo w słowie, albo w czynie.</p>
<p>Pamiętajmy, że szatan skupia się raczej na ludzie Pana, on nie skupia się na świecie. On już ma świat w swoim ręku. My jesteśmy jego głównymi celami. Ale dobra wiadomość jest taka, że o wiele potężniejsze siły są po naszej stronie. Nasz niebiański Ojciec i nasz Pan Jezus. Ich słowo, duch i opatrzności.</p>
<p>Bóg próbuje wstrzykiwać dobre myśli, motywy i wpływy do naszego umysłu, w nadziei, że będziemy mówić i postępować sprawiedliwie, a zasługa Chrystusa będzie przykrywać nasze nieświadome i niechciane grzechy.</p>
<p>Dobrą rzeczą jest to, że jeżeli zajmiemy stanowisko przeciwko szatanowi, to będziemy mogli go odrzucić. Ale jeśli powiemy, że na razie tę sprawę odłożę w czasie, może kiedyś do niej wrócę, to możemy być pewni, że szatan zaraz się za nas weźmie, bo on zna każdą z naszych wad, słabości.</p>
<p>Brat Russell mawiał, że szatan zna nas lepiej niż ktokolwiek, nawet my sami, a jedynym wyjątkiem jest Bóg i Chrystus, którzy znają nas jeszcze lepiej. Wartownik to osoba, która strzeże nas przed atakiem z zaskoczenia, ze strony wroga. Dobrym przykładem wartownika jest żołnierz w obozie, w forcie. Wartownik musi czuwać, być rozbudzony, mieć skoncentrowaną uwagę. Gdyby zasnął na swoim stanowisko, to postawiłby siebie i swoich towarzyszy w niebezpieczeństwie. Wszyscy powinniśmy być dobrymi wartownikami chrześcijańskimi. Musimy być czujni, uważni i zapobiegać zasypianiu za wszelką cenę. 1 do Tesaloniczan 5:6 – „Zatem nie śpijmy, tak jak inni. Czuwajmy i bądźmy trzeźwymi”.</p>
<p>Biblia opisuje 5 różnych duchowych stanów:<br />
1 – zdrowy<br />
2 – słaby<br />
3 – chory<br />
4 – śpiący/zaspany<br />
5 – martwy stan duchowy</p>
<p>Ten, który jest słaby, można porównać do pacjenta, który nie jest w dobrym stanie, ale niekoniecznie w bardzo złym. Chory to pacjent, który jest w stanie poważnym. Ten, który śpi, to pacjent w stanie krytycznym. Oczywiście martwego stanu duchowego nie potrzeba już wyjaśniać.</p>
<p>Zatem być w stanie snu jako chrześcijanin to być w śpiączce, blisko śmierci. Jak wiecie jednak z życia, niektórzy pacjenci nawet z tego stanu wracają jeszcze do życia. Niektórzy byli w takim stanie snu lub śpiączki przez wiele tygodni, miesięcy, a mimo to wrócili i żyli potem normalnym życiem.</p>
<p>Nie rozpaczajmy, jeśli widzimy jakiegoś chrześcijanina w stanie śpiączki, ponieważ wszystkie te stany mają możliwość wyjścia z nich. Do tego potrzebne są dwie rzeczy: łaska Boga i wielki wysiłek z naszej strony.</p>
<p>Wiecie, Bracia, tak bardzo łatwo jest wpaść w ten stan uśpienia/snu. Może np. wziąć zapieranie się siebie i świata. Jakże łatwo nieco z tego sobie odpuścić i pozwolić, żeby to od nas odeszło – to zapieranie się siebie i świata. Np. możemy sobie powiedzieć: nie, nie będę nic dzisiaj czytał/badał. Poczekam sobie do jutra. Albo np. jeśli chodzi o służenie, dawanie świadectwa prawdzie. „Ja ciężko pracuję każdego dnia, myślę, że muszę jakoś sobie sfolgować”. Albo jeśli chodzi o modlitwę: „dzisiaj jestem zmęczony, chyba sobie odpuszczę dzisiejszą modlitwę”. To jest właśnie taki stan, którego nasz przeciwnik szuka.</p>
<p>Ponieważ jesteśmy centrum ataków szatana, on nigdy nie atakuje nas od przodu. Nigdy nie ostrzega, że zamierza zaatakować. To zawsze będzie z zaskoczenia, tak jak czytamy w 1 Piotra 5:8-9. „Bądźcie trzeźwi/bądźcie czujni, ponieważ wasz przeciwnik, diabeł, jako lew ryczący krąży wokół, szukając kogo mógłby pożreć, któremu dawajcie odpór w wierze”. On także nie będzie nas atakował na naszych silnych punktach. O, np. wyobraźmy sobie, że mówimy: „Szatanie, jeżeli chcesz mnie zaatakować, zaatakuj mnie na moim silnym punkcie”. O, nie. On zna wszystkie nasze słabe punkty i to tam będzie chciał się do nas dobrać. My znamy nasze słabe punkty, czyż nie? Zajrzyjmy do Pieśni Salomona 2:15. Wiem, że wy to znacie, ale to jest takie ważne, jeśli chodzi o czuwanie. „Połapcie nam lisy, małe liski, które psują winnice, ponieważ nasze winnice kwitną”.</p>
<p>To są te małe liski, te nasze małe wady, które mamy. One nie wyglądają bardzo groźnie, tak jak lisy nie przerażają nas za bardzo. Są to jednak małe wady, które mogą zniszczyć i zepsuć cały charakter.</p>
<p>Zajrzyjmy także do Psalmu 19:13-14. „Kto może zrozumieć swoje błędy? Oczyść mnie od ukrytych wad. Zachowaj także swego sługę od zuchwałych grzechów. Nie pozwól, żeby miały nade mną panowanie. Wtedy będę prawy i będę niewinny od wielkiego grzechu”. Tutaj znowu mamy mowę o tych tajemnych grzechach, które są znane tylko nam samym i Panu. Jeśli nie pozbędziemy się tych ukrytych wad, to mogą stać się zuchwałymi albo w połowie świadomymi grzechami. Jeśli te mieszane grzechy zapanują nad nami, to jaki może być inny koniec jak tylko wtóra śmierć?</p>
<p>Nikt z nas nie jest obecnie na próbie do życia. To jednak co robimy w tym życiu ma wielki wpływ na to, co będzie w Królestwie. Jeśli zatem pozwalamy sobie upadać w tym życiu, to w Królestwie będzie wymagało od nas wielkiego wysiłku, aby odzyskać utraconą pozycję, przejść z powrotem tą drogą, jako że mamy teraz wielkie przywileje.</p>
<p>Chcę podać pewne myśli zachęcające: popatrzmy na siebie i popatrzmy jak urośliśmy. Popatrzmy jak urośliśmy w prawdzie, w służbie, w zaletach i łaskach chrześcijańskiego charakteru. Zobaczmy, jak dużo świadectw ducha mamy. Pytanie pierwsze: czy zdobyliśmy i zachowaliśmy ocenę dla prawdy? Czy myślimy o Królestwie, jesteśmy nakierunkowani na Królestwo? Czy Pan dał nam możliwości służenia Mu? Czy urośliśmy w łasce, w chrześcijańskim charakterze? Czy Pan daje nam doświadczenia i próby, czy dał nam prześladowania? Jeśli możemy odpowiedzieć tak chociaż na jedno z tych pytań, to możecie poczuć, że rzeczy między wami a Panem są w porządku, ale próbujmy rozwijać wszystkie te 7 świadectw ducha.</p>
<p>Po trzecie, przyglądajmy się Boskiego postępowaniu z nami, wobec nas. Wiemy, że On zajmie się nami poprzez trzy czynniki:<br />
1 – swoje Słowo<br />
2 – swego Ducha<br />
3 – opatrzności</p>
<p>On pozwala nam wzrastać w prawdzie, w duchu prawdy, poprzez swoje Słowo i przez braci, a także opatrznościowo działa wobec nas przez swoich literalnych aniołów. To wszystko jednak nic nie pomoże, jeśli nie wykonamy naszej roli. Przyjmijmy całą pomoc, jakiej Bóg nam udziela, albo nie przyniesie nam to żadnej korzyści.</p>
<p>Po czwarte, przyglądajmy się innym. Najpierw patrzmy na dobry przykład innych, ponieważ jest to jeden z najlepszych sposobów rozwijania Chrystusowego charakteru. Przede wszystkim patrzmy na Jezusa. Jak czytamy w 1 Piotra 2:21. „Bo do tego zostaliście powołani, tak jak Chrystus cierpiał, pozostawiając nam przykład, żebyśmy szli Jego śladami”. Patrzmy na starożytnych godnych. O wielu z nich możemy przeczytać w Liście do Żydów, rozdział 11. Z pewnością ich wiara i lojalność powinny pobudzać naszą wiarę i lojalność, a ich postępowanie zachęcać/wzmacniać nas. Patrzmy na apostołów, o których apostoł Paweł w 1 do Koryntian 11:1 napisał: „Bądźcie moimi naśladowcami, jak i ja jestem Chrystusowy”.</p>
<p>Patrzmy na wszystkich członków gwiezdnych i wszystkich innych bohaterów wiary aż do teraz. Być może teraz siedzicie obok bohatera wiary. Po drugie, patrzmy na innych, żeby szukać możliwości, jak im można pomóc. Galatów 6:10. „Na ile mamy możliwość, czyńmy dobro wszystkim ludziom, a szczególnie tym, którzy są z domu wiary”. Obejmuje to zarówno dobro doczesne, jak i duchowe, ale najwyższym dobrem jest to duchowe. Nie powinniśmy jednak przyglądać się innym w celu potępiania innych albo wtrącania się w ich sprawy. Czytamy bowiem u Mateusza 7:1 – „nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni”. Słowo „sądzeni” tutaj zawiera myśl potępienia. Jeśli innych ostro traktujemy, czy i sami nie będziemy ostro potraktowani? 1 Piotra 4:15. „Niech żaden z was nie cierpi jako morderca, złodziej, albo złoczyńca, albo wtrącający się w sprawy innych ludzi”. Zauważmy jak apostoł zestawia obok siebie wtrącanie się w sprawy innych ludzi z mordercami i złodziejami. Wtrącanie się w sprawy innych ludzi to poważna sprawa.</p>
<p>Na koniec, bądźmy w stanie modlitwy, bądźmy rozmodleni. Módlmy się o Boską pomoc, żebyśmy mogli odeprzeć nawet najbardziej delikatne podejście przeciwnika. Pamiętając, że tylko ci, którzy czuwają, którzy się modlą, będą mieli łaskę wystarczającą, aby pokonać świat. Mateusza 26:41. „Czuwajcie i módlcie się, żebyście nie weszli w pokuszenie. Duch rzeczywiście jest ochotny, ale ciało jest słabe”. Efezów 6:18. „Modląc się cały czas z modlitwami i prośbami w duchu, czuwając z całą wytrwałością i prośbami za wszystkimi świętymi”. To proszenie tutaj dotyczy modlitwy, która jest żarliwą prośbą, lecz więcej na temat jutro.</p>
<p>List do Kolosan 4:2. „Trwajcie w modlitwach i w dziękowaniach”. Czuwanie i modlitwa zawsze powinny być prowadzone w duchu dziękowania / wdzięczności. Bracia, kiedy rozważymy wszystkie błogosławieństwa łaski, jakich niebiański Ojciec nam udziela. Co to za łaski? To, że doprowadził nas do istnienia, zaspokaja wszystkie nasze duchowe i doczesne potrzeby, zapewnił nam wiernego Odkupiciela, udziela nam prawdy swojego planu. Usprawiedliwił, uświęca nas. Powierzył nam możliwości służenia samemu sobie. Udziela nam miary swojego własnego, świętego ducha. Daje nam przywilej przychodzenia do siebie w modlitwie, jak również wyzwolił, wyzwala albo wyzwoli nas od wszystkich naszych wrogów; nie wspominając o fakcie, że żyjemy na krawędzi monumentalnej zmiany w historii całego świata – inauguracji Królestwa Bożego i Królestwa Chrystusowego. Mamy wiele powodów do wdzięczności.</p>
<p>I ponownie, 1 Piotra 4:7, „Zbliża się koniec wszystkiego, bądźcie więc trzeźwi i czujni ku modlitwie”. Wzmacniajmy naszą wiarę, wzmagajmy naszą gorliwość i biegnijmy do przodu, aby uczynić nasze wybranie i powołanie pewnym. Chciałbym zakończyć odczytując dwa ostatnie wersety Biblii. Objawienie 22:20-21 – „Mówi ten, który świadczy o tym, tak przyjdę wkrótce. Amen. Przyjdź, Panie Jezu!”. Niech łaska Pana Jezusa Chrystusa będzie z Wami wszystkimi.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/koniec-wszystkiego-jest-bliski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10501</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dni obecności Syna Człowieczego</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dni-obecnosci-syna-czlowieczego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dni-obecnosci-syna-czlowieczego</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dni-obecnosci-syna-czlowieczego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Feb 2022 20:20:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[dni Noego]]></category>
		<category><![CDATA[dni obecności syna człowieczego]]></category>
		<category><![CDATA[dzień powrotu Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[jak za dni Noego]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[paruzja]]></category>
		<category><![CDATA[wtóra obecność Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[znaki czasu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8873</guid>

					<description><![CDATA[Zapraszamy do wysłuchania wykładu, któr brat Janusz Spadziński wygłosił w zborze Pana w Woli Krzysztoporskiej na spotkaniu internetowym dnia 12 grudnia 2021 r. Wykład został później przedstawiony ponownie na spotkaniu zboru w Katowicach &#8211; tutaj można przesłuchać tę drugą wersję. &#8212; Zobacz też: Dzień powrotu Jezusa &#8212; Wersja tekstowa wykładu: W roku 1889 Pastor Russell <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dni-obecnosci-syna-czlowieczego/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszamy do wysłuchania wykładu, któr brat Janusz Spadziński wygłosił w zborze Pana w Woli Krzysztoporskiej na spotkaniu internetowym dnia 12 grudnia 2021 r. Wykład został później przedstawiony ponownie na spotkaniu zboru w Katowicach &#8211; <a href="https://www.youtube.com/watch?v=OAskniGvXKo">tutaj można przesłuchać tę drugą wersję</a>.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/4YwzjZxzntM?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>&#8212;<br />
Zobacz też:<br />
<strong><a href="https://badaczebiblii.pl/dzien-powrotu-jezusa/">Dzień powrotu Jezusa</a></strong></p>
<p>&#8212;<br />
Wersja tekstowa wykładu:</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-8875" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/car_drops_of_water_glass_rain_raindrops_rainy-1039809-1024x683.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/car_drops_of_water_glass_rain_raindrops_rainy-1039809-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/car_drops_of_water_glass_rain_raindrops_rainy-1039809-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/car_drops_of_water_glass_rain_raindrops_rainy-1039809-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/car_drops_of_water_glass_rain_raindrops_rainy-1039809.jpg 1200w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />W roku 1889 Pastor Russell napisał w II tomie Wykładów Pisma Świętego p.t. „Nadszedł Czas”:</p>
<p><em>&#8230; nie wahamy się oznajmić radującej serce wieści, &#8230; że Mistrz jest znów wśród nas &#8230; – nie w ciele, &#8230; lecz w mocy i wielkiej chwale, jako „nader wywyższony”, boski Chrystus, którego chwalebne ciało jest obecnie „wyrażeniem istności Ojca”, chociaż Jego chwalebna istność została łaskawie zakryta przed wzrokiem ludzkim. Rozpoczyna on swoje panowanie sprawiedliwości&#8230;</em></p>
<p>str. 166</p>
<p><strong><em>I jak stało się za dni Noego, tak też będzie za dni Syna Człowieczego.</em></strong></p>
<p><em> Jedli, pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, gdy Noe wszedł do arki i nastał potop i wygubił wszystkich.</em> <em>Podobnie stało się też za dni Lota: Jedli, pili, kupowali, sprzedawali, sadzili, budowali; a w dniu gdy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba ogień z siarką i wygubił wszystkich. Tak właśnie będzie w dniu, gdy objawi się Syn Człowieczy. </em></p>
<p>[Przekład Dosłowny ŁUK. 17: 26-30]</p>
<p>&#8222;Spójrzmy na stwierdzenie naszego Pana: w Jego dniach, za dni Jego obecności, wszystko będzie trwało tak jak przedtem; jako za dni Noego ludzie będą jedli, pili, żenili się, szczepili i budowali; świat nie będzie wiedział o jego obecności i nie odczyta znaków szybkich i wielkich zmian będących już bardzo blisko – ludzie są zbyt zajęci, aby głębiej zastanowić się nad świadectwem i tylko ciągle się naśmiewają.&#8221; &#8211; Str.167 par 2</p>
<p>&#8222;W czasach obecności Syna Człowieczego świat będzie&#8230; trwał w swoim jedzeniu, piciu, szczepieniu, budowaniu i żenieniu się – w rzeczach, które nie zostały wymienione jako grzechy, lecz jako znaki nieświadomości obecności Pana i ucisku, który obejmie świat.&#8221; &#8211; Str.161 par 1.</p>
<p>Od czasu napisania tych słów przez „onego wiernego sługę” minęło już 133 lata. Mamy więc perspektywę tych lat, by ocenić na ile rozwój sytuacji na świecie upewnić może lud Boży, że jego wypatrywanie rychłego nadejścia Królestwa jest słuszne, że Ten, który ma to królestwo założyć podejmuje konsekwentne kroki w celu Jego urzeczywistnienia.</p>
<p>Czy zaopatrzenie nas w  tak cudowne narzędzie obserwacji jakim jest Słowo Boże pozwala nam trzeźwo ocenić bieg wydarzeń wokół nas? Czy rzeczywiście w tych ciekawych czasach w jakich z łaski Pana przyszło nam żyć Biblia spełnia tę cudowną rolę jaką określił Bóg słowami psalmisty :</p>
<p>„<em>Słowo Twe jest pochodnią nogom moim i światłością ścieżce mojej”</em></p>
<p>Ps. 119:105</p>
<p><em>&#8222;Patrząc cielesnymi oczami i słuchając cielesnymi uszami nie zobaczymy i nie usłyszymy wszystkiego.&#8221; &#8211; </em><em>Str. 122 par.2</em></p>
<p><em>&#8222;Jedynie garstka to pozna i będzie o tym pouczona od Boga, zanim pojawi się jakikolwiek znak, który będzie mógł dostrzec świat.&#8221; &#8211; </em><em> Str. 162</em></p>
<p><em>Czuwajcie zatem, ponieważ nie wiecie, którego dnia wasz Pan przyjdzie. Zauważcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której porze w nocy przyjdzie złodziej, czuwałby i nie pozwolił włamać się do domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie.</em></p>
<p>[Przekład Literacki, Mt 24:42-44]</p>
<p><em>&#8222;Końcowe wersety 24 rozdziału Ewangelii według św. Mateusza poczynając od wersetu 42 są bardzo znaczące. W wersecie 37 nasz Pan pokazał, że świat nie będzie wiedział o </em><em>parousii</em><em> Syna Człowieczego; teraz przestrzega On swoich uczniów, że jeżeli nie będą czuwali, to również pozostaną w ciemności co do Jego parousii&#8230;&#8221; &#8211; </em><em>Str. 163</em></p>
<p>Jak wygląda świat 2022 roku, świat, który kroczy przez trzecie tysiąclecie? Czy ten krok, jest stawiany pewnie z wiarą i ufnością w lepsze dni? Czy może jest to krok w gęstniejącą ciemność?</p>
<p><em>&#8230;.oczekujemy prawa, lecz go nie ma, ratunku — lecz ten od nas daleki.</em> <em>[Przekład Literacki, Iz 59:11]</em></p>
<p>Świat XXI wieku zmienił się pod każdym względem : umysłowym, artystycznym, religijnym i moralnym. Nie jest to świat jaki znali nasi pierwsi rodzice, nie jest to świat jaki znali nasi dziadkowie, a może nawet nasi rodzice.</p>
<p>Niema już królów i władców, których jedno spojrzenie uginało kolana mocarzy. Ich postacie zdobią muzea figur woskowych. Zginął ich świat etykiety i pompy. Nieliczne dwory królewskie zepchnięto do roli folklorystyczno-tradycyjnej. Królowa angielska popadła w długi.</p>
<p>Ich miejsce zajęli politycy, przebiegli, wyrachowani, lawirujący w bezwzględnym świecie polityczno-ekonomicznym. W nim nie ma miejsca na uczucia, sympatie, szczerość, miłosierdzie &#8211; to świat, w którym na szalach kładzie się zyski i straty, zwycięstwa i klęski. To świat napędzany i sterowany siłą pieniądza.</p>
<p><em>Bałwochwalstwo pieniądza, na punkcie którego oszalał cały świat i który ma zająć tak poczesne miejsce w ucisku, powodując chęć nie tylko jego gromadzenia, lecz również zachowania, ma być zupełnie obalone&#8230;</em></p>
<p><em>Str. 139 par. 2</em></p>
<p>Jest to świat dyktatu olbrzymów nad masami ludzkimi. Pakty, sojusze, wspólnoty, konsorcja, grupy kapitałowe, różnego rodzaju lobby dyktują warunki polityczno-ekonomiczne dzisiejszego świata. Pojedyncze kraje, narody, a cóż dopiero mówić jednostki nie mają najmniejszego znaczenia.</p>
<p>To ci olbrzymowie  stworzyli świat, który liże rany dwóch okropnych wojen światowych, to oni uśmiercili miliony. To oni wreszcie w swych rękach trzymają największą kartę przetargową dzisiejszych czasów – broń nuklearną. To ona spędza z oczu sen miliardów ludzkości. Świadomość, że tkwi ona w rękach zdegradowanych ludzi – alkoholików i rozpustników powoduje, że ludziom brak wiary w ich zapewnienia o intencjach poszukiwania pokoju.</p>
<p><em>Wciąż powtarzają ludziom gardzącym Słowem PANA: Pokój mieć będziecie! A tym wszystkim, którzy żyją w uporze swego serca, powtarzają: Nie spadnie na was żadne nieszczęście!</em></p>
<p>[Przekład Literacki, Jr 23:17]</p>
<p><em>Dlatego ich droga będzie im jak ślizgawka, potkną się w ciemności i upadną na niej; gdyż sprowadzę na nich nieszczęście w czasie, gdy ich nawiedzę — oświadcza PAN.</em></p>
<p>[Przekład Literacki, Jr 23:12]</p>
<p><em>Ich nogi biegną za złem, śpieszą, by przelewać niewinną krew. Ich plany to plany nieprawe, spustoszenie i zniszczenie na ich ścieżkach. Drogi pokoju nie poznali i nie ma prawa na ich szlakach. Ich ścieżki są kręte, a ci, którzy na nie wkraczają, nie zaznają pokoju. </em></p>
<p>[Przekład Literacki, Iz 59:7,8]</p>
<p>Nie jest to jednak czas posłusznych i milczących mas. Ludzie walczą o swoje prawa polityczne, ekonomiczne, a przede wszystkim naczelnym hasłem dzisiejszych czasów są prawa człowieka.</p>
<p>W komentarzu do 1Tes. 4:16, gdzie powiedziane jest iż Pan z okrzykiem zstąpi z nieba brat Russell napisał tak:</p>
<p><em>Wydarzenia na świecie&#8230;  w uderzający sposób odpowiadają temu symbolowi w postaci ogólnoświatowej eksplozji zachęty dla ludzi, aby obudzili się i uświadomili sobie swoje ludzkie prawa i przywileje, aby zastanowili się nad wzajemnymi powiązaniami i zasadami, na których się opierają, a także nad celami, które powinni osiągnąć. Czyż istnieje jeszcze na ziemi jakikolwiek cywilizowany naród, który nie słyszał tego okrzyku i nie znajduje się pod jego wpływem?&#8230;. cały cywilizowany świat studiuje ekonomię polityczną, prawo cywilne i swobody socjalne w takim stopniu, o jakim nie mówią żadne przekazy historyczne. Jak nigdy przedtem ludzie zachęcają się wzajemnie i są zachęcani, aby gruntownie zapoznali się z tymi zagadnieniami. </em></p>
<p>&#8222;Okrzyk zachęty, który rozpoczął się wzrostem umiejętności, objął już całą ziemię. Pod jego wpływem wspomagani przez uczonych i geniuszy ludzie jednoczą się, aby spierać się i walczyć tak o prawdziwe, jak i o wydumane prawa i wolności; podczas gdy ich organizacje mnożą się i rozrastają&#8230;&#8221; &#8211; Str. 146 par. 2</p>
<p>Chociaż głównym celem Pana w porównaniu dni swojej wtórej obecności do dni Noego i Lota było wykazanie kompletnej nieświadomości ludzi o przygotowaniach do mających nastąpić wielkich wydarzeń to jednak rzuca się również w oczy fakt,</p>
<p>iż oba te okresy czasu charakteryzowały się ekstremalnym nasileniem zła</p>
<p>i niemoralności, powodującym upodlenie ludzi w tych czasach żyjących. Byli to ludzie dalecy swojemu Stwórcy.</p>
<p>Czy świat końca drugiego tysiąclecia ery chrześcijańskiej może się równać z tymi odległymi, zamierzchłymi czasami? Czy inteligentni, wykształceni, cywilizowani ludzie dzisiejszych dni mogą być porównywani w swym poziomie wiedzy, moralności, religijności i kultury z tymi prymitywnymi ludżmi? Co dało ludzkości tkwienie przez 2000 lat w sferze chrześcijaństwa?</p>
<p><strong>JAK WYGLĄDA ŻYCIE UMYSŁOWE W DNIACH SYNA CZŁOWIECZEGO?</strong></p>
<p>Świat dzisiejszych dni jest przepełniony wiedzą. Ludzie umieją czytać, pisać, wielu zna się na licznych zagadnieniach naukowo-społeczno-filozoficznych.</p>
<p><em>Ale ty, Danielu, zamknij te słowa i zapieczętuj tę księgę aż do czasu końca! Wielu będzie zabieganych i wzrośnie poznanie. </em></p>
<p>[Przekład Literacki, Dan 12:4]</p>
<p>Świat dni Syna Człowieczego jest czasem szalonego rozwoju wiedzy, owocującej rozwojem nauki i techniki.  To w tych dniach zaczęliśmy zaglądać wszędzie: w kosmos, w otchłanie  ziemi, w głębiny mórz, we wnętrze żyjących istot. To w tych dniach pozostając w swoich wygodnych, często luksusowych domach, jedynie przyciskając odpowiednie guziki możemy wszędzie tam być. To w tych dniach czas i przestrzeń nabrały innego wymiaru. To w tych dniach tak bardzo skurczyła się nasza planeta Ziemia. To wreszcie w tych dniach życie stało się zbyt krótkie, by chociaż dotknąć tego wszystkiego co powstało w tych dniach, lub nawet tylko wymienić w nazwach. Lecz tak przedstawiony obraz tych dni, będących przedsmakiem Królestwa</p>
<p>jest tylko półprawdą. Albowiem te dni są również dniami strasznych skutków rozwoju i postępu. To dni powodujące drętwienie umysłów i serc na myśl o istniejących lub mogących nastąpić skutkach niekontrolowanego już często procesu rozwoju techniki i medycyny.</p>
<p>Oto co brat Russell napisał w roku 1897 w IV tomie Wykładów Pisma Świętego p.t. „Walka Armagedonu” na str. 384:</p>
<p><em>Nauki chrześcijańskie popierają wolność a wolność prowadzi do umiejętności i wykształcenia. Ale wolność i umiejętność są niebezpieczne dla dobra ludzkości, chyba że posłuszne są literze i duchowi królewskiego prawa miłości. Chrześcijaństwo&#8230; żle stosowało swą wolność i umiejętność do samolubnych celów dlatego nauczyło się czegoś wręcz przeciwnego&#8230;. Wskutek tego chrześcijaństwo jest najbardziej niezadowoloną częścią ziemi w czasach dzisiejszych a inne narody biorą udział w tym niezadowoleniu i w krzywdach&#8230;</em></p>
<p><em>Podając się za mądrych, właściwie zgłupieli. </em></p>
<p>[Przekład Literacki, Rz 1:22]</p>
<p>RZYM. 1: 22,28,30</p>
<p>(28):</p>
<p><em>Poszanowanie Boga przestało być dla nich ważne. Dlatego również Bóg wydał ich na pastwę rozumu, niezdolnego do trafnych ocen, tak że czynią to, co nieprzyzwoite </em>—</p>
<p>(30): <em>oszczerstwa; ludzie nienawidzący Boga, zuchwali, zarozumiali, promujący samych siebie, <strong>wynajdujący zło</strong>, nieposłuszni rodzicom, </em></p>
<p>Ten czas wielkiej umiejętności przyniósł katastrofę ekologiczną ze szczególnym problemem odpadów radioaktywnych, przyniósł broń masowej zagłady , przyniósł handel organami ludzkimi pozyskiwanymi w przerażający sposób, przyniósł niedozwolone, amoralne eksperymenty genetyczne, łącznie z problematycznym tematem klonowania żywych organizmów.</p>
<p>Uzależniony całkowicie od komputerów świat banków, przemysłu, transportu i wojska oczekuje z paraliżującym strachem zachowania sieci komputerowych niedostosowanych do zmiany daty w swych układach na „00”. Ogromne sumy pieniędzy wydawane są na usunięcie tego poważnego problemu, o którym jeszcze 30 lat temu mogli mówić jedynie fantaści.</p>
<p>Jeżeli dodać do tego problem jaki rodzi możliwość pozyskania broni jądrowej przez fanatyczne grupy terrorystyczne, które w imię wyznawanych racji są w stanie użyć jej bez wahania dopełnia to obrazu zła ogarniającego ziemię w dniach Syna Człowieczego.</p>
<p><em>Ludzie będą mdleć ze strachu w oczekiwaniu klęsk nadciągających na mieszkańców świata, … </em></p>
<p>[Przekład Literacki, Łk 21:26]</p>
<p><strong>MORALNOŚĆ LUDZI W DNIACH SYNA CZŁOWIECZEGO</strong></p>
<p><em>A  ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu.</em></p>
<p>MAT. 24:12</p>
<p>Czas dzisiejszych dni jest czasem złym, a zło to szczególny wpływ ma na ludzi młodych. I nie wynika ta ocena  z odwiecznej rozbieżności poglądów pomiędzy pokoleniem starszym i młodszym lecz z trzeżwej oceny. To przecież ludzie młodzi robią największy ruch powietrza na tym świecie.</p>
<p>Młode pokolenie wkraczające w trzecie tysiąclecie jest pokoleniem wychowanym nie na Biblii, autorytetach, czy nawet tradycji. Ich wychowała masowa kultura. Kultura telewizji, kryminałów, science fiction. A kultura ta to pochwała przemocy, demonizmu, zwyrodnienia, wyuzdania seksualnego. Filmy, książki, gry komputerowe, piosenki, oraz inne dziedziny sztuki przesiąknięte są tymi treściami. Każdy uczciwy obserwator potwierdzi, że tak jest.</p>
<p>Zachłyśnięcie się możliwościami środków tzw. kultury masowej dopiero dzisiaj pokazuje jej niebezpieczne skutki. Agresja, przemoc, dominacja zachowań subkulturowych, to problemy, z którymi nie radzi już sobie nikt. To wybuchły wulkan, którego niszczycielska lawa rozlewa się coraz dalej a postronnym obserwatorom jego działania pozostaje tylko przerażenie.</p>
<p>Dzisiaj człowiek postępowy, współczesny, budzący respekt, to człowiek twardy, zamknięty, nie okazujący swych uczuć, gardzący prawem i uznanymi powszechnie autorytetami. To człowiek sam nakreślający sobie linię ideową i postawę moralną, a stopień różności tej postawy od innych jest często stopniem wielkości. Często jest to człowiek bezideowy, bezwyznaniowy, obywatel świata.</p>
<p>W ludziach dzisiejszego czasu wiele jest nienawiści, agresji, zła. Czasami niewłaściwe słowo, lub nawet spojrzenie powoduje nieobliczalne w skutkach konsekwencje.</p>
<p><strong><em>Nie ma, kto by rozumiał, nie ma, kto by szukał Boga.</em></strong></p>
<p>[Przekład Literacki, Rz 3:11]</p>
<p>RZYM. 3;11-18</p>
<p><em>Wszyscy zboczyli, wszyscy stali się podli. Nikt nie dba o dobro, brak choćby jednego.</em></p>
<p>[Przekład Literacki, Rz 3:12]</p>
<p><em>Ich gardło to otwarty grób, swymi słowami zwodzą, jak żmije kryją pod wargami jad,</em></p>
<p>[Przekład Literacki, Rz 3:13]</p>
<p><strong>ŻYCIE RELIGIJNE</strong></p>
<p><em>… czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie? </em></p>
<p>[Przekład Literacki, Łk 18:8]</p>
<p><em>A Duch wyraźnie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, a uchwycą się zwodniczych duchów i demonicznych nauk.</em></p>
<p>[Przekład Literacki, 1Tym 4:1]</p>
<p><em>Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy. Będą oni czynić wielkie znaki i cuda, aby — o ile można — zwieść i wybranych.</em></p>
<p><em> </em>[Przekład Literacki, Mt 24:24]</p>
<p>Czas dni Syna Człowieczego jest czasem upadku prawdziwej wiary. Jest to czas ofensywy demonizmu.</p>
<p>Szatanowi udało się przekonać ludzi iż on nie istnieje. A to pierwszy krok do odrzucenia istnienia innych istot duchowych, w tym głównie Boga.</p>
<p>Ludzkośc jest tak zagubiona, tak zniechęcona i tak rozhisteryzowana, że nie wierzy już nikomu. Jednych przywódców ludzkich wynosi do rangi zbawicieli świata podczas gdy autorytety naukowe totalnie utraciły wiarę u wielu ludzi. Jest to świetna atmosfera by sercami ludzkimi i ich umysłami zawładnęły ciemne moce.</p>
<p>Pewien człowiek chcący jak najtrafniej określić czas, w którym żyjemy powiedział tak:</p>
<p><em>„Żyjemy w wieku, który zastąpił rzeczywistość &#8211;  względnością, modlitwę &#8211;  psychologią, grzech – kompleksem niższości, uszanowanie rodziny – kontrolą społeczną, nawrócenie grzesznika – autosugestią, objawienie- akcją refleksyjną, bojażń Pańską – zastraszeniem astronomicznym, moc Ducha Świętego – duchem mocy.” </em></p>
<p>Świat początku trzeciego tysiąclecia ery chrześcijańskiej jest schorowany, skłócony , wyczerpany. Z obawą ale pewnie i jakąś nadzieją spogląda w trzecie tysiąclecie. On jest napięty jak kot szykujący się do skoku, nie wiedząc czy przyjdzie mu wybiec naprzeciw, czy uciekać.</p>
<p>&#8230;mądrzy tego świata dostrzegają podżeganie niepokojów społecznych, … Chociaż mają próżną nadzieję, że w jakiś nieznany i nieoczekiwany sposób nastąpi zwrot biegu wydarzeń, to jednak jak mówi Pismo Święte, ich serca drżą w oczekiwaniu tych rzeczy, które przyjdą na ziemię – ponieważ widząc, jak chwieją się już symboliczne niebiosa, spodziewają się, że ta chwiejność i usunięcie władzy opartej na błędzie, przesądach i religijnych ograniczeniach wobec takich mas ludzkich, musi doprowadzić do przemocy i anarchii.</p>
<p><em>&#8222;Jednakże z Boskiego punktu widzenia, z którego mają również przywilej patrzeć czuwający domownicy wiary, dużo lepiej widać zarówno dotkliwość ucisku, jak i błogosławiony skutek, którym, dzięki Boskiej opatrzności, będzie zaprowadzenie tysiącletniego Królestwa. Jest to prawdziwe pocieszenie i więcej niż zadośćuczynienie za cały ucisk, nawet jeśli mamy w nim udział i my, a także ci, których najbardziej miłujemy.&#8221; &#8211; </em><em>Str.364</em></p>
<p><em>&#8222;&#8230;próby dzielenia się tą wieścią z innymi są przyjmowane raczej chłodno i okazuje się, że jedynie garstka nielicznych ma „uszy ku słuchaniu” i pojawia się tendencja, aby cieszyć się tą radością po cichu&#8230; Widząc tę naszą naturalną  słabość Pan dał nam proroctwa czasowe jako ostrogę, która ma nas potrząsnąć i obudzić, abyśmy czynnie spełniali naszą służbę.&#8221; &#8211; </em><em>Str. 365</em></p>
<p>Skoro w taki sposób to wszystko ma ulec zniszczeniu, to jak święcie i pobożnie wy sami powinniście postępować na co dzień?  Mówię do was, oczekujących, a nawet pragnących przyśpieszyć nastanie dnia Bożego, w którym niebo zginie w ogniu i żar stopi podstawy świata.  Bo przecież oczekujemy — zgodnie z obietnicą — nowego nieba i nowej ziemi , w których na stałe zamieszka sprawiedliwość.  Dlatego, kochani, w oczekiwaniu tych wydarzeń postarajcie się, aby On mógł was zastać pełnych pokoju, niesplamionych i nienagannych.</p>
<p>[Przekład Literacki, 2p 3:11-14]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dni-obecnosci-syna-czlowieczego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8873</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Niechrześcijańska młoda Europa</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/niechrzescijanska-mloda-europa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=niechrzescijanska-mloda-europa</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/niechrzescijanska-mloda-europa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Mar 2020 19:00:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[znaki czasu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5701</guid>

					<description><![CDATA[Chrześcijaństwo nie jest już &#8222;domyślną&#8221; religią Europy. Badania przeprowadzone w latach 2014-2016 przez Stefana Bullivanta, profesora teologii i socjologii religii na Uniwersytecie St. Mary w Londynie, dowodzą, że większość młodzieży w krajach Europy Zachodniej nie określa swojej konfesyjnej przynależności. Ankiety przeprowadzone w Czechach wykazały, że młodzież tego kraju jest najmniej religijna w Europie. 91 proc. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/niechrzescijanska-mloda-europa/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_5703" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5703" class="wp-image-5703" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/mloda-euorpa2.jpg" alt="" width="300" height="430" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/mloda-euorpa2.jpg 669w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/mloda-euorpa2-209x300.jpg 209w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-5703" class="wp-caption-text">Na zdjęciu: Maastricht (Holandia), restauracja w dawnym Kościele Croziers (Krzyżowców).</p></div>
<p><strong>Chrześcijaństwo nie jest już &#8222;domyślną&#8221; religią Europy. Badania przeprowadzone w latach 2014-2016 przez Stefana Bullivanta, profesora teologii i socjologii religii na Uniwersytecie St. Mary w Londynie, dowodzą, że większość młodzieży w krajach Europy Zachodniej nie określa swojej konfesyjnej przynależności.</strong> Ankiety przeprowadzone w Czechach wykazały, że młodzież tego kraju jest najmniej religijna w Europie. 91 proc. osób w wieku 16-29 nie podało żadnej przynależności religijnej. To samo badanie w Estonii, Szwecji i Holandii dało wynik 70-80 proc. Najbardziej religijnym krajem jest Polska, gdzie tylko 17 proc. młodzieży nie określiło swej konfesji. Na drugim miejscu uplasowała się Litwa z 25 procentami. W Wielkiej Brytanii jedynie 7 proc. młodzieży identyfikuje się z Kościołem anglikańskim i niecałe 10 proc. z katolickim. Młodzi muzułmanie, których jest już 6 proc., są na najlepszej drodze, by wyprzedzić tych, których kościoły uważa się za tradycyjne.</p>
<p>&#8222;Chrześcijaństwo kona&#8221; &#8211; twierdzi prof. Bullivant. &#8222;Z niewielkimi wyjątkami młodzi ludzie w coraz mniejszym stopniu uczestniczą w praktykach religijnych. Chrześcijaństwo jako standard przeminęło, i to prawdopodobnie na dobre, a przynajmniej na najbliższe 100 lat&#8221;. Ciekawe jest, że najbardziej i najmniej religijne kraje &#8211; Polska i Czechy &#8211; sąsiadują ze sobą i mają wspólne kulturowe i historyczne dziedzictwo. Jedynie w Polsce, Litwie, Portugalii i Irlandii więcej niż 10 proc. młodzieży uczestniczy w nabożeństwach. W Czechach 70 proc. badanych podaje, że nigdy nie było w żadnym kościele czy innym miejscu kultu, 80 proc. nigdy się nie modliło. W Wielkiej Brytanii, Francji, Belgii, Hiszpanii i Holandii 56-60 proc. nigdy nie uczestniczyło w nabożeństwie, a 63-66 proc. nigdy się nie modliło.</p>
<p>Pomiędzy tymi, którzy identyfikują się z katolicyzmem, występuje szerokie spektrum zaangażowania. Ponad 80 proc. młodych Polaków deklaruje przynależność do Kościoła katolickiego, ale jedynie połowa z nich uczestniczy w mszach przynajmniej raz w tygodniu. W Litwie 70 proc. młodych osób określa siebie jako katolików, ale tylko 5 proc. uczestniczy raz w tygodniu w mszy.</p>
<p>Prof. Bullivant twierdzi, że większość młodych Europejczyków &#8222;zostało ochrzczonych, ale nigdy już nie przekroczyli oni progów żadnej świątyni. Dzieci nie zachowują tożsamości kulturowej i religijnej rodziców, ale raczej prędko się jej pozbywają&#8221;.</p>
<p>Nowa wartość domyślna w dziedzinie przynależności religijnej w Europie brzmi &#8222;brak religii&#8221;, a nieliczni religijni młodzi ludzie mają poczucie, że muszą płynąć pod prąd. Zdaniem profesora za 20-30 lat główne kościoły będą mniejsze, ale ich mniej liczni członkowie będą bardziej oddani swojej religijności.</p>
<p>&#8212;&#8211;</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Z czasopisma &#8222;Straż&#8221;, nr 1/2020</em></span><br />
<span style="color: #0000ff;"><em>Na podst. &#8222;The Guardian&#8221;, marzec 2018, &#8222;Niechrześcijańska młoda Europa&#8221;</em></span></p>
<p>Przeczytaj też artykuł pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/byc-chrzescijaninem-w-zachodniej-europie/"><em>&#8222;Być chrześcijaninem w Zachodniej Europie&#8221;</em></a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/niechrzescijanska-mloda-europa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5701</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
