<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zdobywanie ziemi obiecanej &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/zdobywanie-ziemi-obiecanej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 05 Apr 2023 10:01:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Ziemia obiecana &#8211; część 3</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-3/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ziemia-obiecana-czesc-3</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-3/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Apr 2023 09:58:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[exodus]]></category>
		<category><![CDATA[izrael]]></category>
		<category><![CDATA[kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[księga wyjścia]]></category>
		<category><![CDATA[Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[naród izraelski]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówki Izraela po pustkowiu]]></category>
		<category><![CDATA[wyjście z Egiptu]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycie Kanaanu]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9959</guid>

					<description><![CDATA[Trzecia część serii wykładów o zdobywaniu ziemi obiecanej Kanaan i znaczeniu tego podboju w życiu chrześcijańskim i w Boskim planie zbawienia ludzkości. Brat Bogdan Kwaśniewski przedstawił ten wykład w zborze w Chełmie, 22 stycznia 2023 roku: Zobacz też: &#8211; Ziemia obiecana, część 1 &#8211; Ziemia obiecana, część 2: Czy walczysz o ziemię obiecaną? 2 Moj. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-3/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Trzecia część serii wykładów o zdobywaniu ziemi obiecanej Kanaan i znaczeniu tego podboju w życiu chrześcijańskim i w Boskim planie zbawienia ludzkości. Brat Bogdan Kwaśniewski przedstawił ten wykład w zborze w Chełmie, 22 stycznia 2023 roku:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/JGKZOVsgV8U?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><big><strong>Zobacz też:</strong></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-1/">Ziemia obiecana, część 1</a></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/">Ziemia obiecana, część 2: Czy walczysz o ziemię obiecaną?</a></big></p>
<p>2 Moj. 12:40 &#8211; Pobyt synów izraelskich w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat. Po upływie tych czterystu trzydziestu lat, dokładnie tego samego dnia, wyruszyły z ziemi egipskiej wszystkie zastępy Pana.</p>
<p>Te 430 lat to czas od przymierza z Abarahamem czyli czas kiedy Abraham był w Egipcie. 215 lat po zawarciu przymierza z Abrahamem, Jakub i cała jego rodzina przeprowadzają się do Egiptu. A za kolejne 215 lat opuszczają Egipt pod przewodnictwem Mojżesza.</p>
<p>Sama podróż do ziemi kananejskiej nie trwała zbyt długo bo ta ziemia nie leżała strasznie daleko. Izrael zostaje skazany na błąkanie się po pustyni przez 40 lat. Powód? Brak wiary.</p>
<p>Jud. 1:5 &#8211; Wam natomiast, którzyście raz wszystko poznali, pragnę przypomnieć, że Pan, wybawiwszy lud z ziemi egipskiej, potem wytracił tych, którzy nie mieli wiary.</p>
<p><strong>Wiara to podstawa.</strong></p>
<p><strong>Pokolenia:</strong></p>
<ul>
<li>Ruben – pierworodny – przedstawia nam Kościół pierworodnych czyli MS</li>
<li>Gad – którego imię oznacza gromada – wielka ilość ludzi – to wielki lud czyli WK</li>
<li>I Ruben i Gad są synami Jakuba w przeciwieństwie do Manasesa, który z tego powodu, że nie jest jego synem – przedstawia nam klasy niespłodzone z ducha czyli SG i MG</li>
<li>druga połowa pokolenia Manasesa, to również klasa nie spłodzona z ducha która leży po drugiej stronie Jordanu to POE – czyli jest w ludzkiej naturze</li>
<li>Pozostałe 9 pokoleń to klasa restytucyjna</li>
</ul>
<p>Ważne: która część kiedy została zdobyta.</p>
<p>W pierwszej kolejności jeszcze pod wodzą Mojżesza Izraelici zdobywają wschodnią część Jordanu tzw. Zajordanie, pokonując przy tym dwóch wielkich władców tego obszaru Sychona króla Amorejskiego, a następnie pokonali kolejnego potężnego władcę – Oga króla Baszanu.</p>
<p>Więc wschodnia część już jest zdobyta a w drugiej kolejności Izrael zdobywa zachodnią stronę już pod wodzą Jozuego.<br />
Jozue musi przeprawić się przez Jordan. Zmienia się wódz i zmienia się miejsce tej walki. Ze wschodniej strony Jordanu przechodzą na zachodnią.</p>
<p>To przejście przez Jordan i zmiana wodza zaznacza nam zmianę w antytypie &#8211; na osi czasu początek ziemskiej fazy królestwa Bożego. Wchodzą na zachodnią stronę gdzie 9,5 pokolenia będzie walczyć o swoje dziedzictwo &#8211; ziemską naturę przy ogromnym wsparciu 2,5 pokolenia czyli wsparciu już zwycięskich klas. Rozpoczyna się restytucja czyli Widzialna faza Królestwa Bożego.</p>
<p><strong>Ale zanim do tego doszło &#8211; ciekawa rozmowa jaka zachodzi między pokoleniem Rubena i Gada a Mojżeszem.</strong></p>
<p>W tej rozmowie dwa pokolenia najpierw proszą Mojżesza o tę właśnie ziemię na wschodniej części, którą zdobyli w pierwszej kolejności zanim przeszli przez Jordan i zanim rozpoczęli zdobywanie tej części zachodniej.</p>
<p>4 Moj. 32: w.1 „A synowie Rubena i synowie Gada mieli wiele stad bardzo licznych. Gdy więc zobaczyli ziemię Jazer i ziemię Gilead, uznali, że okolice te nadawały się na pastwiska dla stad; w.2 &#8211; Przyszli więc synowie Gada i synowie Rubena i rzekli do Mojżesza i do Eleazara, kapłana, i do książąt zboru tak: w.5 &#8211; Jeśli znaleźliśmy łaskę w oczach twoich, to niech ta ziemia zostanie nadana na własność twoim sługom. Nie każ nam więc przeprawiać się przez Jordan. W.6 &#8211; Wtedy rzekł Mojżesz do synów Gada i do synów Rubena: Jakże to! To bracia wasi mają pójść na wojnę, a wy chcecie tu pozostać? Itd.</p>
<p>W tej rozmowie uczestniczą w niej tylko dwa pokolenia? „Przyszli więc synowie Gada i synowie Rubena i rzekli do Mojżesza …”</p>
<p>Gdzie jest trzecie? W tej rozmowie nie ma pokolenia Manassesa. Można to wytłumaczyć jedynie kiedy znamy antytyp tej historii i tej rozmowy.</p>
<p>Kiedy ta rozmowa mogła się odbyć w antytypie czyli w rzeczywistości? Wtedy kiedy nie było jeszcze pokolenia Manassesa, ten obraz na to wskazuje, czyli nie było wtedy nikogo z klas godnych.</p>
<p>Możemy ją umieścić gdzieś w środku wieku Ewangelii – kiedy na scenie mamy tylko MS i UK, Jeśli Manasess przedstawia klasy godnych SG i MG to jest to czas kiedy nie ma już SG, bo członkowie tej klasy są w grobach i nie ma jeszcze klasy MG – jeszcze ta klasa się nie pojawiła.</p>
<p>TEN CZAS JEST WAŻNY…żeby zrozumieć sens tej rozmowy.</p>
<p>Te dwa pokolenia nie chcą pomóc pozostałym w walce o ich dziedzictwo o tą ich ziemię, czyli tą położoną po zachodniej stronie Jordanu. Mówią do Mojżesza: my już mamy swoją ziemię, po tej stronie Jordanu &#8211; nie każ nam walczyć o tą drugą stronę.</p>
<p>Czy klasy MS i WK nie chcą pomóc tym ludziom, tym poza zachodniej stronie?</p>
<p>Podejście raczej samolubne? Jak bardzo taka postawa nie pasuje do ludu Bożego a szczególnie już do MS.</p>
<p>Przypowieść o owcach i kozłach – Mat. 25. To kozły WT w czasie restytucji będą właśnie mówić – ja dbam o siebie niech inni zadbają o swoje zbawienie.</p>
<p>Mojżesz do nich mówi: Jakże to! To bracia wasi mają pójść na wojnę, a wy chcecie tu pozostać?</p>
<p>Jak to wytłumaczyć? Z pomocą przychodzi nam tutaj właśnie czas tej rozmowy – środek WE, czyli czas kiedy na scenie religijnej nie ma połowy pokolenia Manasesa czyli żadnej klasy godnych.</p>
<p>Rozmowa jest symboliczna czyli tak naprawdę wprost nasz Pan nikogo z tej klasy o to nie pyta. Nie ma takich kazań, nie widać tego w słowach ludu Bożego i nie widać tego nawet w ich postawach. To są ludzie szlachetni i pełni miłości najwyższego gatunku.</p>
<p>Przypowieść o zgubionym groszu- Łuk.15. Pewna kobieta (prawdziwy Kościół w czasie WE) miała 10 groszy – 10 głównych nauk Biblii. Ale jeden grosz zgubiła i potem go szukała i w końcu po pewnym czasie go znalazła i bardzo się tym cieszyła. Ten zgubiony grosz – to zgubiona jedna nauka właśnie nauka o restytucji.</p>
<p>Kobieta czyli Kościół przez pewien czas nie ma tego grosza, czyli ta nauka nie była widoczna w większości czasu trwania WE.<br />
Nauka o restytucji &#8211; To właśnie nauka o zdobyciu zachodniej części Jordanu. Zagubiła się nauka o tym, że oprócz wschodniej jest też do zdobycia zachodnia części Jordanu.</p>
<p>Lud Boży w WE przez pewien czas, nie widzi konieczności i potrzeby pomagania komukolwiek w przyszłości, bo nie widząc nauki o restytucji nie widzą restytucjonistów. Te 2 pokolenia w antytypie (czas WE) nie biorą pod uwagę tej pozostałej części narodu Izraelskiego, bo w tym czasie po prostu ich nie widzą.</p>
<p>Sytuacja się zmienia jakiś czas później wtedy kiedy na czele tego narodu staje Jozue, który przypomina tym pokoleniom tę rozmowę</p>
<p>Jozue 1:12-15 &#8211; Do Rubenitów, Gadytów i połowy plemienia Manassesa rzekł Jozue: Pamiętajcie o tym rozkazie, który dał wam Mojżesz, sługa Pana: Pan, Bóg wasz, dał wam już odpoczynek i obdarzył was tą ziemią. Wasze kobiety, dzieci i bydło niech pozostaną w ziemi, którą dał wam Mojżesz po tej stronie Jordanu. Wy wszyscy zaś, dzielni mężowie, przeprawicie się uzbrojeni przed waszymi braćmi i wesprzecie ich, Aż Pan także waszym braciom, podobnie jak wam, da odpoczynek i oni także wezmą w posiadanie ziemię, którą Pan, Bóg wasz, im da; wtedy powrócicie do ziemi waszego dziedzictwa, którą dał wam Mojżesz, sługa pana, po tej stronie Jordanu na wschodzie.</p>
<p>Odpowiedź w. 16 &#8211; I odpowiedzieli Jozuemu, mówiąc: Wszystko, co nam rozkazałeś, uczynimy i dokądkolwiek nas poślesz, pójdziemy;</p>
<p>W tym momencie pojawia się już pokolenie Manassesa – czyli klasy Godnych a konkretnie MG –ta rozmowa z kolei odbywa się w końcówce WE, kiedy zagubiona nauka o restytucji ponownie wychodzi na światło dzienne.</p>
<p>Ruch brata Russella a w raz z nim realna nadzieja dla świata – restytucja. 2,5 pokolenia nie mają żadnych wątpliwości, że powinni uczestniczyć w tej walce o zachodnią część Jordanu – pomoc światu wzbudzonemu z martwych. …</p>
<p>Dlaczego zdobyto najpierw część wschodnią a potem zachodnią?</p>
<p>Odpowiedź na to pytanie wiąże się oczywiście z Boskim Planem zbawienia człowieka, dozwoleniem na zło. Bóg wykorzystuje te niekorzystne warunki aby wyłonić spośród całej ludzkości ludzi wiary, którzy okażą się Bogu wierni bez względu na te niekorzystne warunki w jakich się znaleźli.</p>
<p>Z całego okresu 6000 lat powstają 4 klasy z wyboru, + piąta to prawie jak wybrani, z klasą POE na czele. Dlatego w pierwszej kolejności zdobyta jest wschodnia część, bo 4 klasy w pierwszej kolejności zdobyły swoje dziedzictwo.</p>
<p>Pokonanie dwóch wielkich władców: Sychona króla Amorytów i Oga króla Baszanu.</p>
<p>Pokonanie tych dwóch władców Sychona król Amorejskiego i Oga król Baszanu – izraelici będą wspominać przez wieki a fakt tego zwycięstwa będzie się potem pojawiać wielokrotnie w ST:</p>
<p>Ps.135:10-12 &#8211; Pobił (Bóg) wiele narodów i zabił potężnych królów. &#8211; mówi psalmista &#8211; Sychona, króla Amorejczyków, i Oga, króla Baszanu, i wszystkie królestwa Kanaanu. A ziemię ich dał w dziedzictwo, w dziedzictwo Izraelowi, ludowi swemu</p>
<p>Neh. 9:21,22 &#8211; Przez czterdzieści lat utrzymywałeś ich na pustyni Tak, że niczego im nie brakło. Odzienia ich nie zdarły się I nogi ich nie napuchły. Dałeś im królestwa i ludy, Przydzielając im je jako przyległość, Toteż wzięli w posiadanie ziemię Sychona, ziemię króla Cheszbonu, I ziemię Oga, króla Baszanu.</p>
<p>Znaczące było pokonanie najpierw tych dwóch królów: Sychona i Oga.</p>
<p>OG (On był skrzywiony) &#8211; SYCHON (śmiecie).</p>
<p>„On był skrzywiony” &#8211; szczególna istota, która wykrzywia proste drogi. Wykrzywiać proste drogi oznacza – zniekształcać Boże prawe zasady, zasady sprawiedliwości i w to miejsce wprowadzać swoje zasady niesprawiedliwe i bezbożne.</p>
<p>(Apostoł Paweł mówi do czarnoksiężnika Elimasa):<br />
Dz.Ap. 13:10 &#8211; I rzekł: O, pełny wszelkiego oszukaństwa i wszelkiej przewrotności, synu diabelski, nieprzyjacielu wszelkiej sprawiedliwości! Nie zaprzestaniesz ty wykrzywiać prostych dróg Pańskich?</p>
<p>A więc diabeł – szatan jest tym o którym można powiedzieć, że duchowym znaczeniu w moralnym znaczeniu jest skrzywiony.<br />
Znaczenie drugiego imienia to śmieci. Apostoł Paweł mówi nam, że wszystko uznaje za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa.<br />
W kontekście restytucji – śmieci będą oznaczać wszystko co stoi na przeszkodzie w zdobyciu życia wiecznego. Dla ludzi taką największą zewnętrzną przeszkodą jest błąd, którego dziećmi są grzech, samolubstwo i światowość. Tragedia rodzaju ludzkiego rozpoczęła się od jednego błędnego zdania: żadnym sposobem śmiercią nie umrzecie. To słowa tego, który wykrzywia proste drogi Pańskie.</p>
<p>Wniosek: kiedy Izrael rozpoczął zdobywać zachodnią stronę Jordanu – czas restytucji to obaj ci królowie już nie żyją. Zostali zabici wcześniej… Tak więc nasz typ, historia zdobywania ziemi obiecanej pokazuje, że w czasie restytucji nie będzie ani szatana ani nie będzie błędu.</p>
<p>Zatem przed rozpoczęciem restytucji szatan będzie zabity – zabity w swoim wpływie, możliwości wpływania na ludzi. Będzie zamknięty w otchłani albo w przepaści aż do czasu zakończenia tysiąca lat &#8211; do końca tysiąclecia nie będzie wiedział co dzieje się na ziemi.<br />
Izraelici zabijają Oga króla Baszanu: Obj.20:1,2 &#8211; Potem zobaczyłem, jak anioł zstępował z nieba. Miał on w ręce klucz do przepaści i potężny łańcuch. I pochwycił Smoka, Węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas.</p>
<p>Podobnie błąd:<br />
Iz.11:9 &#8211; Nie będą krzywdzić ani szkodzić na całej mojej świętej górze, bo ziemia będzie pełna poznania Pana jakby wód, które wypełniają morze.</p>
<p>Czyli, że tak jak teraz błąd jest powszechny i jest tym czynnikiem jaki wpływa na ludzkie myślenie, na ich postępowanie, na różnice w zrozumieniu Słowa Bożego, tak w przyszłości sytuacja będzie dokładnie odwrotna. Izajasz 35 – piękny obraz restytucji:</p>
<p>w. 5 &#8211; Wtedy otworzą się oczy ślepych, otworzą się też uszy głuchych.</p>
<p>Czyli Bóg napełni ziemię Prawdą – ziemię czyli ludzkie społeczeństwo. Napełni prawdą ich umysły w taki sposób, że dla wszystkich ludzi nauki i zasady Słowa Bożego staną się oczywiste. W przyszłości wszystko dla każdego będzie zrozumiałe i oczywiste…bo ich oczy i uszy tak jak teraz są zamknięte tak wtedy zostaną otwarte.</p>
<p>Jer. 31:34 &#8211; Nie będą już musieli pouczać się wzajemnie, mówiąc jeden do drugiego: Starajcie się poznać Pana! Wszyscy bowiem będą Mnie znali &#8211; od najmłodszych do najstarszych.</p>
<p>Będzie jeden pogląd wynikający ze zrozumienia prawdy… Zatem nie będzie tam Sychona, króla Amorytów.</p>
<p>Chociaż nie ma tych dwóch królów Oga i Sychona – szatana i błędu, to są jeszcze do pokonania mieszkańcy zachodniej strony Kananejczycy. Czyli wewnętrzni wrogowie człowieka.</p>
<p>Czyli z pewnych rzeczy ludzie zostaną uwolnieni – od silnych nieprzyjaciół ludzkości ale oni sami muszą jeszcze uwolnić się z mocy grzesznych nawyków, które wciąż w nich będą mieszkać i są bardzo silni.</p>
<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>
<p>Co jest dziedzictwem 2,5 pokolenia po jednej stronie Jordanu i 9,5 pokolenia po drugiej stronie Jordanu?</p>
<p>Jak wiemy natura jest tylko stanem w jakim istota się znajduje.</p>
<p>Ale 2,5 pokolenia, które zarezerwowało już swoją wschodnią stronę Jordanu nie otrzymało jeszcze swojego dziedzictwa dopóki nie skończy się restytucja. Gdyby chodziło o naturę to by oznaczało, że dwie klasy Ruben i Gad, to dziedzictwo już mają i z niego korzystają &#8211; jednak korzystanie z dziedzictwa dopiero po zdobyciu zachodniej strony Jordanu.</p>
<p>Dwie klasy MS i WK, pomimo tego, że już są duchowej naturze – nie korzystają ze swojego dziedzictwa. Co więc będzie tym dziedzictwem?</p>
<p>Kiedy zostaje zdobyta zachodnia część czyli kończy się restytucja 2,5 pokolenia wracają na swoje ziemie, żeby cieszyć się swoim dziedzictwem i z niego korzystać.</p>
<p>Jest to czas po małym okresie –o którym nie wiele wiemy. (Biblia uchyla nam rąbka tajemnicy)</p>
<p>Zacznijmy od wersetu: Izaj. 45:18 &#8211; Bo tak mówi Pan, Stwórca niebios On jest Bogiem &#8211; który stworzył ziemię i uczynił ją, utwierdził ją, a nie stworzył, aby była pustkowiem, lecz na mieszkanie ją stworzył: Ja jestem Pan, a nie ma innego.</p>
<p>Bóg jest stwórcą nieba – czyli całego wszechświata.</p>
<p>nie stworzył ziemi na próżno, żeby była pustkowiem, lecz stworzył ją żeby była mieszkaniem dla człowieka.</p>
<p>Jeśli ziemię stworzył, żeby była mieszkaniem, to po co stworzył całą resztę wszechświata.</p>
<p>Jest stwórcą niebios czyli wszechświata – po co go stworzył?</p>
<p>Ziemię – żeby była mieszkaniem dla człowieka, a reszta?</p>
<p>Jak wielki jest wszechświat? Możemy oceniać tylko to co widzi teleskop.</p>
<p>Nasza ziemia jest częścią układu słonecznego, który z kolei jest częścią galaktyki nazywanej Droga Mleczna. Dotychczasowe analizy sugerują, że Droga Mleczna zawiera od 100 do 400 miliardów gwiazd a jeśli chodzi o całkowitą, przybliżoną liczbę planet w całej naszej galaktyce, to w tym przypadku mowa o wartościach rzędu 100-200 miliardów.</p>
<p>Mówimy tylko o jednej galaktyce = Droga Mleczna, a zgodnie z szacunkami istnieje ok. 200 miliardów galaktyk.</p>
<p>Po co Bóg to wszystko stworzył? Jeśli stworzył ziemię, żeby nie była pustkowiem tylko była zamieszkana to z całą pewnością wszechświat również stworzył nie po to aby był pusty – tylko zamieszkały. Więc cały wszechświat jest z całą pewnością dziedzictwem 2,5 pokolenia duchowych istot.</p>
<p>Ps.102:19 &#8211; Niech to zapiszą dla pokolenia przyszłego I niech chwali Pana lud, który będzie stworzony.</p>
<p>1 Mojżeszowej. Bóg dokonywał dzieła stworzenia przez 6 dni, a 7 dnia Bóg odpoczął.</p>
<p>Ten odpoczynek jest odpoczynkiem od dzieła stwarzania – 7 dnia Bóg niczego już nie stworzył. A po 7 dniu zaczyna się nowy tydzień, więc możemy założyć, że Bóg przystąpi znowu do dzieła stwarzania … innych istot, ponieważ spora część wszechświata jest pustkowiem, a może być mieszkaniem.</p>
<p>E1 s.52 &#8211; Skoro Bóg dopilnuje, by nasza Ziemia, stając się wiecznym i doskonałym mieszkaniem naszego udoskonalonego rodzaju, nie została stworzona na próżno, podobnie dopilnuje, by inne planety zostały zamieszkane przez doskonałe stworzenia. Gdyby bowiem nie miały być one zamieszkane, po co stwarzałby liczne układy planetarne? Skoro dla zrealizowania celowości stworzenia ziemi została ona zaludniona, powinniśmy oczekiwać, że także inne planety zostaną zamieszkane, w przeciwnym razie stworzone byłyby na próżno. Klasa Chrystusa będzie dziedzicem Boga (Rzym.8:16,17), i dlatego odziedziczy cały wszechświat, tak jak odziedziczył go przy Swym uwielbieniu Jezus, Głowa klasy Chrystusa (Żyd.1:2-4). Przy uwielbieniu Swej Oblubienicy podzieli się z nią Swym dziedzictwem (Rzym.8:16-18; Obj.3:21).</p>
<p>Gdy udoskonalą ziemię i rodzaj ludzki jako pierwszą część tak otrzymanego dziedzictwa, to możemy być pewni, że przystąpią do rozwijania pozostałej części dziedzictwa &#8211; wszechświata, co będzie ich wiecznym dziełem. Napisano bowiem, że &#8222;rozmnożeniu tego państwa i pokoju końca nie będzie&#8221; (Iz.9:7). To rozmnażanie wydaje się sugerować stwarzanie nowych rzędów istot.</p>
<p>E12 s.169 &#8211; …w wiekach chwały następujących po Tysiącleciu, gdy Bóg będzie stwarzał nowe i stale rosnące rzędy istot, które będą zamieszkiwać planety układów słonecznych wszystkich wszechświatów Boga, będzie On używał tych czterech klas, razem z aniołami, do stwarzania, a następnie doprowadzania tych istot do doskonałości. To wieczne dzieło będzie prowadzone przez Chrystusa i Kościół, a pozostałe trzy wybrane klasy, wraz z aniołami, będą ich pomocnikami. Skoro bowiem Chrystus i Kościół są dziedzicami Boga i skoro te wszechświaty są własnością Boga, a więc ich dziedzictwem (Rzym. 8:17), możemy być pewni, że tak jak Bóg na próżno nie stworzył Ziemi, lecz stworzył ją po to, by była zamieszkana, tak i planety licznych wszechświatów, jako dziedzictwo klasy Chrystusa, będą rozwijane i będą stawać się mieszkaniem dla nowych rzędów doskonałych istot, ponieważ &#8222;rozmnażaniu jego rządu i pokoju [pomyślności] końca nie będzie&#8221; (Iz. 9:7).</p>
<p>A jakie jest dziedzictwo pozostałych 9,5 pokoleń? Ziemia jest mieszkaniem dla człowieka. Doskonali ludzie będą żyć w doskonałych warunkach. czego oko nie widziało i o czym ucho nie słyszało.</p>
<p>Czy obecnie kiedy mamy swoje mieszkania… to oprócz tego gdzieś jeździmy?</p>
<p>Czy zatem będziemy opuszczać ziemię jako miejsce naszego zamieszkania i podróżować w jakiś sposób na inne planety? Doskonali ludzie przez miliardy lat i kolejne miliardy lat tylko tu na ziemi i tylko na tej ziemi??? Przez te długie lata każdy człowiek będzie znał drugiego człowieka na wylot i do tego będzie znał każdy centymetr kwadratowy ziemi.</p>
<p>I na koniec: Pokolenie Manasesa. Pokolenie Manasessa zostało przez Boga podzielone na dwie części – jedna część zamieszkuje wschodnią część Jordanu (czyli klasy Starożytno i Młodociano Godnych) a druga zachodnią – czyli klasa POE.<br />
Dlaczego Bóg to tak pokazał w tym typie? Zamiast po jednej stronie 3 pokolenia, a po drugiej 9.<br />
Bóg podzielił pokolenia Manasesa na połowę. TRZY klasy należą do jednego pokolenia, pochodzą z jednego pokolenia a więc są bliską rodziną.</p>
<p>Ten obraz wyraźnie wskazuje na bliskie pokrewieństwo i bliskie relacje klas godnych, którzy będą w duchowej naturze z klasą POE, która będzie w doskonałej ludzkie naturze. Klasie POE będzie bliżej do SG i MG niż do pozostałych 9 pokoleń.<br />
Obraz sam sobie coś zawiera i jest bardzo szczególny. Nie wiemy dokładnie co się za tym kryje ale wiemy, że ma to swoje znaczenie o którym dowiemy się w przyszłości.<br />
Iz. 35:10 &#8211; I wrócą odkupieni przez Pana, a pójdą na Syjon z radosnym śpiewem. Wieczna radość okryje ich głowy, dostąpią szczęścia i radości, a udręka i smutek przeminą.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-3/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9959</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy walczysz o Ziemię Obiecaną?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-walczysz-o-ziemie-obiecana</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Apr 2023 10:59:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrzest]]></category>
		<category><![CDATA[historia Izraela]]></category>
		<category><![CDATA[Izraelici]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[księga wyjścia]]></category>
		<category><![CDATA[Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się Bogu na służbę]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[uroczystość chrztu]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie kanaanu]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9951</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Celem naszego obecnego życia tutaj obecnie jest zdobycie udziału w Bożym Królestwie – nie traćmy nigdy z oczu tego co jest dla nas najważniejsze i podporządkowujmy wszystko osiągnięciu Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości&#8221; &#8211; zapraszamy do wysłuchania wykładu, którzy brat Bogdan Kwaśniewski wygłosił przed uroczystością chrztu na spotkaniu w Chełmnie, 1 października 2022 roku. Zobacz <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em><strong>&#8222;Celem naszego obecnego życia tutaj obecnie jest zdobycie udziału w Bożym Królestwie – nie traćmy nigdy z oczu tego co jest dla nas najważniejsze i podporządkowujmy wszystko osiągnięciu Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości&#8221;</strong> </em></span>&#8211; zapraszamy do wysłuchania wykładu, którzy brat Bogdan Kwaśniewski wygłosił przed uroczystością chrztu na spotkaniu w Chełmnie, 1 października 2022 roku.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Eiw_XHazsxs?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><big><strong>Zobacz też:</strong></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-1/">Ziemia obiecana, część 1</a></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-3/">Ziemia obiecana, część 3</a></big></p>
<p><strong>Czy walczysz o ziemię obiecaną?</strong></p>
<p><strong><em>Przypomnienie:</em></strong><br />
Jak pamiętamy ziemia Kanaan, ta która została obiecana Izraelowi była <strong>podzielona na 2 części.</strong> Przez tę ziemię przepływała rzeka Jordan więc koryto rzeki powodowało, że ziemia była podzielona na dwie części: wschodnią i zachodnią.</p>
<p>Wschodnia część Jordanu &#8211; naturę duchowa, a zachodnia natura ludzka.</p>
<p>Pokolenia zamieszkujące wschodnią część Jordanu przedstawią nam klasy ludu Bożego, które taką naturę duchową posiądą w końcowym efekcie czyli:</p>
<ul>
<li>Ruben – czyli MS, Gad – czyli WK, Manases – przedstawia nam klasy niespłodzone z ducha czyli SG i MG</li>
</ul>
<p>Ludzka natura:</p>
<ul>
<li>druga połowa pokolenia Manasesa, która leży po drugiej stronie Jordanu to POE</li>
<li>Pozostałe 9 pokoleń to klasa restytucyjna.</li>
</ul>
<p>Nas dzisiaj najbardziej będzie interesować połowa pokolenia Manassesa. Co zrobić, żeby tam się znaleźć?</p>
<p>Zanim rozpocznie się restytucja całego świata, ci którzy obecnie się poświęcają oddają swoją wolę Bogu rozpoczynają już dzisiaj <strong>swoją</strong> <strong>osobistą restytucję</strong>, żeby podnieść się w swoim charakterze na wyższy poziom, żeby przynieść Bogu owoce ducha i wykazać się ostatecznie wielką dojrzałością chrześcijańską.</p>
<p>Po drugiej stronie Jordanu mieszka bliźniacza połówka pokolenia Manasesa czyli klasy Godnych, które już mają charakter na wysokim poziomie więc podobieństwo tych dwóch części jednego pokolenia dotyczy podobieństwa w charakterze. Ostatecznie o tym czy ktoś będzie należeć do tego pokolenia czy nie zadecyduje efekt pracy nad charakterem.</p>
<p><strong>3 lekcje.</strong></p>
<p>1. Ukierunkowanie stale na <strong>jeden cel.</strong> Zdobycie ziemi obiecanej było celem tego narodu. To był ich główny cel – wynikający z obietnicy jaką Bóg dał Abrahamowi.</p>
<ul>
<li>Kiedy wychodzili z Egiptu to właśnie po to, żeby osiągnąć ten jeden cel.</li>
<li>Wszystko co po drodze się działo przez te 40 lat wędrówki po pustyni służyło tylko jednemu – przygotowaniu tego narodu do zdobycia tej ziemi i ostatecznie osiedlenie się na niej wtedy kiedy już nadszedł na to czas.</li>
</ul>
<p>A więc celem jest Ziemia Kanaan.</p>
<p>Podobnie w sensie duchowym powinno być z nami. Wszystkie sprawy powinniśmy podporządkować temu jednemu celowi, który powinien być nadrzędny, ponad wszystkim &#8211; ponad wszystko <strong>szukajcie Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości.</strong></p>
<p>Dlaczego nie mówi po prostu szukajcie Królestwa Bożego? Bo chce zwrócić uwagę właśnie na charakter &#8211; sprawiedliwość to nic innego jak sprawiedliwy charakter. Jego sprawiedliwość czyli &#8211; standard doskonałej miłości do Boga i do człowieka – chrześcijanin szuka sprawiedliwości czyli rozwija tę sprawiedliwość w sobie zbliża się do doskonałości (wysoki poziom) a ostatecznie stanie się absolutnie doskonały.</p>
<p>Jonatan Edwards – <em>„Prawdziwy i wierny chrześcijanin nie czyni swego poświęconego życia czymś przypadkowym. Jego życie jest przedmiotem Jego wielkiej troski. Tak jak zajęciem żołnierza jest walka tak zajęciem chrześcijanina jest upodobnienie się do Chrystusa.”</em></p>
<p>Apostoł Paweł mówi – ale jedno czynię! Staram się bardzo usilnie o jedno: skupiam całą uwagę na tym, co przede mną, i zdążam wytrwale naprzód co celu &#8211; ku wyznaczonej mecie…</p>
<p>To znaczy właśnie to, że miał jeden cel…wszystko podporządkowywał jednemu celowi jakim był doskonały charakter, który gwarantował mu zbawienie w ostatecznym tego słowa znaczeniu.</p>
<p>Życie dziecka Bożego możemy podzielić na trzy etapy – początek poświęcenia, cały długi środek, który trwa dłuuugi czas – treść naszego życia i koniec, wtedy kiedy chrześcijanin dobiega już do mety i zdobywa tą upragnioną nagrodę. Te trzy etapy możemy zobaczyć w święcie przaśników z których pierwszy i ostatni dzień (początek i koniec) były uroczyste, świąteczne czyli naprawdę wyjątkowe a środkowe pięć dni były po prostu zwykłe.</p>
<p>Początek to nic innego jak piękny start, pierwsza miłość, szybkie postępy – pierwszy z 7 dni święta przaśników i tak to Bóg ułożył, że początek musi być dobry i uroczysty. Musi być ten impuls, który spowoduje, że chrześcijanin dostanie wiatru w skrzydła.</p>
<p>I podobnie na koniec – zwycięski chrześcijan, którego życie dochodzi do mety i jest radość, jak on się musi czuć – jeszcze lepiej niż na początku – wyjątkowy czas bo…te CEL do którego zmierzał w końcu osiągnął.</p>
<p>1 Piotra 1:8,9 &#8211; Dlatego też uradujecie się kiedyś radością niewysłowioną i wspaniałą (uroczysty siódmy dzień święta przaśników), kiedy dojdziecie do tego, co stanowi cel waszej wiary, to jest do zbawienia waszych dusz.</p>
<p>Między pierwszym i ostatnim dniem mamy długi środek, który nie jest uroczysty ale przeważa w nim pustynia&#8230;trudności, przeszkody i ciernie …wąska droga…</p>
<p>I to jest moment gdzie może pojawić się dla chrześcijanina zagrożenie… Dla niektórych ten okres z czasem zaczyna powodować zmęczenie &#8211; szara rzeczywistość, chrześcijańska rutyna, pewne rzeczy wykonują machinalnie, bez zbytniego zastanawiania się i bez szczególnego entuzjazmu.</p>
<p>– postawa tego narodu właśnie w czasie kiedy zmierzają do tej wspaniałej krainy:</p>
<ul>
<li>Znużenie a wraz ze znużeniem szemranie i narzekanie, a potem na odwrót narzekanie i szemranie – moje postanowienie poranne…</li>
<li>Pojawia się nie tylko niechęć do dalszej drogi ale chęć powrotu do Egiptu.</li>
<li>Pokarm, który w cudowny sposób zsyła im Bóg &#8211; Manna przestaje im smakować. Przypominają sobie co jedli w Egipcie w niewoli, wolą żyć w niewoli z dobrym jedzeniem niż Bogiem.</li>
<li>Pojawia się również bałwochwalstwo…</li>
</ul>
<p>a przecież celem była ziemia obiecana, co się stało, że gdzieś po drodze zgubili cel i sens swojej podróży – stracili</p>
<p>Więc zwróćmy uwagę czy czasem w naszym życiu nie pojawia się coś podobnego, czyli postawy:</p>
<ul>
<li>Czy chrześcijanin zaczyna narzekać na swój los,</li>
<li>prawda traci swój smak, a świat ze swoimi atrakcjami, rozrywkami, gadżetami, przedstawia się jako przyjemna alternatywa dla tej szarej codzienności…</li>
<li>słabnie nasz kontakt z Biblią i Bogiem,</li>
<li>albo że może wkrada się ta szara rzeczywistość albo chrześcijańska rutyna,</li>
</ul>
<p>Zaczynamy gubić z oczu cel naszej drogi… zapominamy o tym dokąd zmierzamy, po co tu żyjemy, czemu ma służyć to wszystko co Bóg nam dał i do czego nas powołał…zaczynamy zajmować się innymi rzeczami, zaczynamy myśleć innymi kategoriami – to jest stan bardzo niekorzystny, który może doprowadzić nie tylko do braku rozwoju ale do takiego kroku wstecz.</p>
<p>Gdyby Apostoł Paweł poświęcał cały czas na szycie namiotów…. bracie Pawle… czy szycie namiotów to jest cel Twojego życia?</p>
<p>On ma jeden cel, nie kilka i jest zdeterminowany żeby swój cel osiągnąć, nie traci go z oczu ani na chwilę.</p>
<p>Któż nas oddzieli od miłości Chrystusa? Ucisk, udręka czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?</p>
<p>Te rzeczy, które apostoł Paweł wymienia to rzeczy które z reguły są w stanie zatrzymać kogoś na drodze do Królestwa… nic mnie nie zatrzyma, nic z tych rzeczy nie odłączy mnie od miłości Chrystusa, nie zrezygnuję&#8230; I to jest nasz wzór …</p>
<p>Jan Wesley: <strong>Wszystkie rzeczy oceniam tylko z perspektywy ceny jaką uzyskają w wieczności.</strong></p>
<p><strong>2. Jak tę ziemię obiecaną zdobyć?</strong></p>
<p>Mieszkańcy tej ziemi byli ludźmi wysokiego wzrostu. Olbrzymi ludzie – przez normalnych ludzi &#8211; nie do pokonania. Og król Baszanu to jeden z najwyższych przedstawicieli tych narodów.</p>
<p>5Moj. 3:11 &#8211; Gdyż ów Og, król Baszanu. był ostatnim z rodu olbrzymów; wszak jego grobowiec, grobowiec żelazny znajduje się w Rabbat synów Ammonowych, a m.a dziewięć łokci długości, cztery łokcie szerokości według zwykłego łokcia męskiego.</p>
<p>Ten człowiek mógł mieć nawet około 4 metry wzrostu.</p>
<p>Oprócz niego znajdowali się tam inni wielcy ludzie, synowie Anaka:</p>
<p>4 Moj. 13:34 &#8211; Widzieliśmy też tam olbrzymów, synów Anaka, z rodu olbrzymów, i wydawaliśmy się sobie w porównaniu z nimi jak szarańcza, i takimi też byliśmy w ich oczach.</p>
<p>Przed nimi potężne olbrzymie istoty, przy których czują się jak szarańcza koniki polne, które przez nieuwagę można zdeptać.<br />
Kananejczycy to byli ludzie nie do pokonania. Izraelici o własnych siłach nie byli w stanie pokonać Kananejczyków i właśnie z tej perspektywy oceniali swoje szanse na zwycięstwo, że są one zerowe. Cały problem Izraela w tamtym czasie polegał na tym, że oni patrzyli na tą sprawy z własnej ludzkiej perspektywy.</p>
<p>Spojrzenie na tą sytuację z ludzkiej perspektywy powoduje zwątpienie, lęk, obawy niepewność, obojętność i rezygnację.</p>
<p>Ale można spojrzeć na te narody z innej perspektywy: Boskiej…</p>
<p>Z ludzkiej perspektywy sprawa jest przegrana już na samym początku, natomiast z Boskiej perspektywy jest dokładnie odwrotnie &#8211; sprawa jest wygrana na 100%. Dlaczego? Bo w tej walce towarzyszy Ci istota, której nie można pokonać.</p>
<p>Izrael podejmuje walkę i pokonuje te silne rosłe narody. Wtedy kiedy walczy mocą Bożą.</p>
<p>Boska perspektywa w:</p>
<p>5 Moj. 9:1-3 – Słuchaj, Izraelu! Ty przekroczysz dziś Jordan, aby wejść i podbić narody większe i potężniejsze od ciebie, i zdobędziesz miasta wielkie i obwarowane aż pod niebiosa; Pokonasz wielki i rosły lud, Anakitów, których znasz i o których słyszałeś: Któż sprosta synom Anaka? Ale dziś poznasz, że Pan, Bóg twój, przechodzi przed tobą jak trawiący ogień. On ich wytępi i On ich powali przed tobą, a ty szybko ich wypędzisz i wygubisz, jak ci przyrzekł Pan.</p>
<p>5Moj. 8:6,7,17,18 &#8211; Gdyż Pan, Bóg twój, wprowadza cię do ziemi pięknej, do ziemi, gdzie bystre rzeki i źródła tryskają w dolinie i na górze; …w.17 &#8211; Abyś nie mówił w swoim sercu: Moja moc i siła mojej ręki zdobyła mi to bogactwo. Pamiętaj, że to Pan, Bóg twój, daje ci siłę do zdobywania bogactwa, aby potwierdzić swoje przymierze, które poprzysiągł twoim ojcom, jak się to dziś okazuje.</p>
<p>Kim są te wielkie potężne narody kananejskie w naszym życiu? To nasi najwięksi wrogowie…grzech, błąd samolubstwo i światowość mieszkańcy naszych umysłów i serc. Którzy są tak silni, że sami o własnych siłach nigdy ich nie pokonamy. Możemy to uczynić jedynie Bożą mocą, Bożym sposobem.</p>
<p>Wiele złych cech – są bardzo rozrośnięte – jak synowie Anaka, potężni i rozwinięci przez wiele pokoleń naszych przodków pielęgnowani a również i przez nas samych.</p>
<p>Grzech we wielu jego formach, takich jak niewdzięczność, niewierność, nieposłuszeństwo, nienawiść, kradzież – również dobrego imienia, kłamstwo…</p>
<p>Samolubstwo np. zbytnia miłość dobrej opinii o sobie, miłość do wygód, przesadnej samoobrony, przewrażliwienie na swoim punkcie, egoizm, egocentryzm.</p>
<p>Także światowość, duch tego świata, chęć posiadania, bycia kimś w tym świecie, podążania zgodnie nurtem tego świata, uczestniczenie w życiu tego świata, bycia cichym fanem tego co świat robi.</p>
<p>Powinniśmy zabić ich – wykorzenić, pozbyć się ich… Jak mogę to zrobić? Wyłącznie mocą Bożą!!!</p>
<p>Kiedy jestem słaby wtedy jestem mocny! – jestem świadomy, że sam nie dam rady i muszę oprzeć się w tej walce na Bogu</p>
<p>Wielki wojownik filistyński Goliat. Wielkość Goliata była niczym wobec wielkości wszechmogącego Boga. Dawid nie bał się Goliata, bo znał swojego Boga i znał Jego moc.</p>
<p>Ty idziesz przeciwko mnie z mieczem, włócznią i tarczą, a ja idę przeciwko tobie w imię Pana Zastępów, Boga wojsk izraelskich, któremu ubliżałeś.</p>
<p>Dawid nie idzie we własnym imieniu, idzie w imię Pana Zastępów, Boga wojsk izraelskich.</p>
<p>My też walczymy przeciwko narodom kananejskim? O własnych siłach czy korzystamy z mocy Bożej?</p>
<p>Spurgeon – <strong>nie ma takiej formy grzechu, która Cię zniewala, której Chrystus nie mógłby usunąć.</strong></p>
<p>2Kor. 4:7 &#8211; moc, która wszystko przewyższa, jest z Boga, a nie z nas.</p>
<p>Co to znaczy korzystać z mocy Bożej w naszym życiu? Kiedy Bóg udziela nam swej mocy? Bóg udziela nam swej mocy kiedy się staramy i robimy wszystko co w naszej mocy i kiedy okazujemy Mu posłuszeństwo.</p>
<p>Izraelici nie siedzieli i nie czekali bezczynnie aż Bóg usunie te narody.</p>
<p>Bóg mówi ja będę z Tobą ja Ci udzielę mocy ja Ci pomogę ale Ty musisz też coś zrobić bo inaczej to nie zadziała Ty musisz też się starać Ty musisz podejmować wysiłek.</p>
<p>Musisz przemagać swoją słabość, przemagać swój grzech, przemagać swój lęk, przemagać swoje nawyki i światowość. To nie będzie się działo samo.</p>
<p>Spurgeon – <strong>nasze ograniczenia są Bożymi możliwościami.</strong></p>
<p>Aktywne poświęcenie – zaangażowanie się w sprawy duchowe – nie bierne oczekiwanie aż coś się w moim życiu zmieni…. A druga rzecz &#8211; POSŁUSZEŃSTWO.</p>
<p>5Moj. 11:8 &#8211; Przestrzegajcie więc wszystkich przykazań, które Ja wam dzisiaj daję, abyście się wzmocnili, poszli i posiedli ziemię, do której ciągniecie, aby ją wziąć w posiadanie.</p>
<p>Wierzę, Bóg będzie mnie wspierał to co z tym robię…Czy zrobię krok posłuszeństwa w kierunku objawienia tej mocy czy robię krok w przeciwnym kierunku tam gdzie Boża moc już nie zadziała. Nie możemy prosić Boga by Bóg w nas coś zmienił a za chwilę robimy coś co zupełnie temu przeczy.</p>
<p>Bóg nie będzie nikogo umacniał w jego lenistwie, w zaniedbywaniu czytania słowa Bożego, w zaniedbywaniu społeczności braterskiej, nie będzie też nas umacniał wtedy kiedy folgujemy swoim słabościom i nie walczymy z nimi wystarczająco stanowczo.</p>
<p>A kiedy będzie nas umacniał? Wtedy kiedy zajmiemy odwrotną postawę.</p>
<p>Ef. 6:10 – Na ostatek kilka słów zachęty – korzystajcie z mocy naszego Pana, a wtedy również Wy będziecie mocni.</p>
<p>George Muller – <strong>siła naszego duchowego życia będzie wprost proporcjonalna do miejsca jakie Biblia zajmuje w naszych myślach i naszym życiu.</strong></p>
<p><strong>3. właściwe rozpoznanie swoich wrogów.</strong></p>
<p>Jozue 9:1- 14 – incydent z Gibeonitami</p>
<p>Gibeonici zdawali sobie sprawę, że mimo swej potęgi militarnej i wielkości miasta nie zdołają przeciwstawić się Izraelitom, gdyż za nich walczy Bóg.</p>
<p>Przebrali się więc wędrowców z dalekiego kraju. Izraelici na początku podejrzewali jakiś podstęp ale ostatecznie uznali pokazane im dowody, po czym zawarli z Gibeonitami przymierze, że zostawią ich przy życiu.</p>
<p>Jaki błąd popełnił Izrael ? Usiedli do wspólnego posiłku i zawarli przymierze…</p>
<p>w. 14 – ale wyroczni Pana nie pytali..</p>
<p>Nie zapytali Pana o to, co powinni zrobić. Do tej pory pytali ale tym razem tego nie zrobili.</p>
<p>Nie odróżnili wroga od sprzymierzeńca z powodu podstępu jaki zastosował ich wróg.</p>
<p>Dobrze jest umieć rozróżnić kto jest moim wrogiem a kto przyjacielem. Umieć nazwać te rzeczy w moim sercu i umyśle, że to jest złe a to jest dobre. Rozróżnić czym różni się nienawiść od miłości i że obłuda jest czymś złym a szczerość to właściwa cecha.</p>
<p>Czy można pomylić: miłość do bliźniego od miłości do samego siebie od samolubstwa? szczerość z tupetem? Życie wg litery słowa Bożego od życia wg ducha?</p>
<p>Ten incydent z Gibeonitami pokazuje, że możemy zostać oszukani… a dokładnie: możemy sami siebie oszukiwać…dzieje się tak z powodu podstępnego charakteru grzechu jaki mieszka w naszym sercu i powoduje że nasze własne serce jest zwodnicze…<br />
To naturalna reakcja obronna niedoskonałego człowieka – lubimy siebie widzieć w lepszym świetle niż jesteśmy. Ale taka postawa nie jest dobra, ponieważ wówczas nie traktujemy Kananejczyków jak wrogów tylko jak przyjaciół…i zawieramy z nimi przymierze.<br />
Boża wyrocznia – jeśli się zapytasz wyroczni Bożej, to Bóg Ci powie, że pewne złe cechy Twojego charakteru to przebrane wady, które udają zalety i może za takie je postrzegasz.</p>
<p>Wyrocznia to nic innego jak Słowo Boże, duch i opatrzności. Apostoł Jakub mówi nam, że słowo Boże jest jak zwierciadło – można się w nim przejrzeć i zobaczyć swoje odbicie, to jak naprawdę wyglądamy.</p>
<p>A więc dzięki słowu Bożemu można odzyskać prawidłowe spojrzenie na wszystko co nas otacza &#8211; ale również zobaczyć siebie we właściwym świetle. Możemy poddać krytyce Słowa Bożego nasze postawy w różnych życiowych sytuacjach.</p>
<p>Paul Beauchamp &#8211; <strong>„Zgłębiając biblijne księgi uczymy się rozumieć nasze własne życie”</strong>.</p>
<p>Czy potrafimy ocenić samych siebie, widzieć siebie we właściwym świetle z waszymi wadami i zaletami?</p>
<p>Czy potraficie wymienić trzy swoje zalety i trzy swoje wady? Czy potrafimy wymienić wszystkie nasze dobre i złe cechy charakteru, skłonności, słabości i mocne strony? Bo jeśli potrafimy wymienić tylko 3 to oznacza, że albo jesteśmy bliscy doskonałości albo co jest zdecydowanie bardziej prawdopodobne nie znamy siebie wystarczająco dobrze.</p>
<p><strong>Podsumowanie:</strong><br />
1. Celem naszego obecnego życia tutaj obecnie jest zdobycie udziału w Bożym Królestwie – nie traćmy nigdy z oczu tego co jest dla nas najważniejsze i podporządkowujmy wszystko osiągnięciu Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości.<br />
2. Nie jesteśmy w stanie dokonać wewnętrznej przemiany o własnych siłach. Grzech, błąd samolubstwo i światowość są zbyt silni. I chociaż powinniśmy dać z siebie wszystko to złe cechy naszych charakterów możemy pokonać jedynie Bożą mocą.<br />
3. Bóg przez swoje słowo, ducha i opatrzności daje nam również właściwe poznanie samego siebie. Rozpoznanie i ocena tych rzeczy, mieszkańców naszego umysłu i serca, które musimy usunąć i pokonać jest bardzo ważna, bo w przeciwnym wypadku one pokonają nas.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9951</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zdobycie Jerycha</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zdobycie-jerycha</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2023 21:26:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Achan]]></category>
		<category><![CDATA[Akan]]></category>
		<category><![CDATA[antytypy]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa pod Jerychem]]></category>
		<category><![CDATA[Jerycho]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[księga jozuego]]></category>
		<category><![CDATA[mury Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[praca nad charakterem]]></category>
		<category><![CDATA[Rachab]]></category>
		<category><![CDATA[Rahab]]></category>
		<category><![CDATA[stary testament]]></category>
		<category><![CDATA[typy biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycie Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9834</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;On niezachwianie wierzył, że Bóg pomoc swą mu da, okaże wszystkim Swoją moc, zburzy mury Jerycha&#8221; &#8211; tak brzmią słowa pieśni &#8222;Jozue zdobył wielkie miasto Jerycho&#8221;, która nieprzypadkowo rozpoczęła nasze spotkanie biblijne 8 lutego 23 r. Tematem prezentacji było bowiem tym razem &#8222;Zdobycie Jerycha&#8221;, a więc szósty i siódmy rozdział Księgi Jozuego. Nie jest to <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>&#8222;On niezachwianie wierzył, że Bóg pomoc swą mu da, okaże wszystkim Swoją moc, zburzy mury Jerycha&#8221;</em></span> &#8211; tak brzmią słowa pieśni <strong>&#8222;Jozue zdobył wielkie miasto Jerycho&#8221;</strong>, która nieprzypadkowo rozpoczęła nasze spotkanie biblijne 8 lutego 23 r. Tematem prezentacji było bowiem tym razem &#8222;Zdobycie Jerycha&#8221;, a więc szósty i siódmy rozdział Księgi Jozuego.</p>
<p>Nie jest to łatwy fragment Biblii i nawet wielu wierzących nie za bardzo wie, po co miałoby czytać o tych bitwach. I dlatego właśnie spróbujemy dzisiaj pokazać, że można w tej historii znaleźć wiele cennych myśli dla tych, którzy chcieliby podążać za Jezusem i zło zwyciężać&#8230; Dobrem. Myślę, że znajdziemy tu wiele wskazówek, ale najpierw będziemy musieli ustalić pewien klucz, jak taki tekst w ogóle czytać:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/T1e2sm2S2bQ?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>My oczywiście będziemy mówić o symbolicznym zdobywaniu Jerycha, które może się dokonać w naszym własnym życiu. Z tego powodu, choć sięgamy do historii z Księgi Jozuego, rozdział 6, to jednak nasz główny werset biblijny to Księga Przypowieści Salomona 16:32 –<u> „Więcej wart jest cierpliwy niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.” </u>Kto podjął starania, żeby zmienić coś w sobie, ten na pewno rozumie te słowa. Pewien rabin z XIX wieku, Izrael Salanter, powiedział: <u>„Trudniej jest zmienić jedną cechę swojego charakteru niż przestudiować cały Talmud”</u>. Tu więc mamy pierwszy trop o jakim zdobywaniu Jerycha będzie mowa.</p>
<p>Mówimy o historii ze Starego Testamentu, ale szukamy w niej zapowiedzi lub typu na przyszłość. Greckie &#8222;typos&#8221; to słowo oznaczające właśnie znak, wzór, przykład, zapowiedź i typ. Mamy tutaj na slajdzie przykład jak pewne czyny ludu izraelskiego w drodze do ziemi obiecanej były typami. Apostoł Paweł w 1 do Koryntian 10:6,11 zapisał &#8211; <u>„Stało się zaś to wszystko, by mogło posłużyć za przykład [typos] dla nas, abyśmy nie pożądali złego, tak jak oni pożądali … wszystko to przydarzyło się im jako zapowiedź [typos] rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów.”</u></p>
<p>Widzimy sporo takich typów albo zapowiedzi w Starym Testamencie. Abraham przedstawia nam często Boga. Żony Abrahama przedstawiają przymierza, czyli pewne związki, które Bóg zawierał z ludźmi. Izaak – przedstawia naszego Pana Jezusa, a Rebeka – czyli żona, którą znaleziono dla Izaaka, przedstawia kościół lub oblubienicę Chrystusa. I tak dalej i tak dalej. Typy to więc ogólnie różne wydarzenia, osoby i rzeczy mają swoje odpowiedniki w przyszłych wydarzeniach, osobach i rzeczach.</p>
<p>Około 450 lat przed naszą historią o Jerychu Biblia opisuje zniszczenie Sodomy. List Judy i 2 List Piotra pokazują nam, że te wydarzenia też były „przykładem” lub typem. Zniszczenie Sodomy i Gomory jest zapowiedzią ostatecznego zniszczenia bezbożnych świadomych i niepokutujących grzeszników w gehennie, we wtórej śmierci. I ta historia dla wielu stała się takim przysłowiowym „kamieniem potknięcia się”. Powodem by odrzucić Boga. Dla wielu to zniszczenie Sodomy przez Boga to przykład jego nienawiści. Wielu sądzi, że Bóg najpierw zniszczył tych ludzi, a później wtrącił ich na zawsze do piekła na wieczne męki. Inni uważają, że skoro ci ludzie zginęli z Bożego wyroku, no to nie ma już dla nich nadziei, już są osądzeni i nigdy już nie powstaną.</p>
<p>W Biblii mamy jednak bardzo wyraźne dowody, że ci ludzie &#8211; tak jak ludzie z Jerycha &#8211; będą obudzeni z grobów i wezmą udział w „czasach odnowienia wszystkich rzeczy”, gdy będzie na ziemi panował Chrystus. Mamy co do tego zupełną pewność, bo jak mówi List do Hebrajczyków 2:9 nasz Pan oddał swoje życie za wszystkich ludzi, „za wszystkich”, a więc także za nich. A dodatkowo mamy bardzo wyraźne wersety, które mówią, że „w dniu sądu lżej będzie ziemi sodomskiej” niż Kafarnaum i faryzeuszom. Będzie im łatwiej bo ich świadomość grzechu była mniejsza. I bezpośrednio prorocy, jak cytowany na slajdzie Ezechiel, mówili o tym, że dzieci Sodomy będą wskrzeszone, że „wrócą do swego poprzedniego stanu”.</p>
<p>Jak czytamy w Księdze Rodzaju wyrok na mieszkańców Kanaanu (a więc i na Jerycho) był dawno ustalony. Czyniono tam wiele rzeczy, które nie podobały się Bogu. Stosowano czary, wróżby, kontaktowano się z duchami, rzucano zaklęcia. Wielka była niemoralność tych ludów.</p>
<p>Jednym z największych grzechów Kananejczyków było ofiarowanie dzieci Molochowi. Czytamy o tym w 5 Mojżeszowej 12:31 – „Nie uczynisz tak wobec Pana, Boga swego, bo to wszystko, czym brzydzi się Pan i czego nienawidzi, oni swym bogom czynili, nawet swych synów i córki na ogniu palili dla swych bogów.” I jak czytamy Bóg nienawidzi takich praktyk. Ale myślę, że podobnie też Bóg nienawidzi poglądu o „wiecznych mękach” dla kogokolwiek. Jest fragment, który mówi, że takie rzeczy nawet nie przyszły Bogu na myśl.</p>
<p>Z opisów Biblii dochodzę do wniosku, że zniszczenie Sodomy i Jerycha byli skróceniem deprawacji tych ludów, że było to danie tym ludziom większej szansy na zdobycie życia wiecznego w tysiącletnim Królestwie. Warto wiedzieć i powtarzać dalej, że jest dla nich wciąż nadzieja i że będą jeszcze chwalić Boga za jego łaskę. Jak czytamy u Sofoniasza: „Bóg przywróci narodom czyste wargi, aby wszyscy wzywali imienia Pana i służyli mu jednomyślnie”.</p>
<p>Możemy tu na chwilkę spojrzeć jeszcze do Ewangelii Jana, rozdział 10. Siostra Iza pytała o werset 9, „ja jestem bramą; jeśli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony; i wejdzie, i wyjdzie – i znajdzie pastwisko”. Więc mamy tu Jezusa, który jest i pasterzem i bramą dla owiec. To znaczy, że tylko przez wiarę w Niego, w jego moc jako Zbawiciela i naszego Pana, możemy wejść do Bożego odpoczynku. Po drugie ten zwrot „wejdzie i wyjdzie” znaczy, że Bóg będzie błogosławił takiej osobie w Chrystusie w całym życiu. To taki idiom, który mamy często w Psalmach. Np. Psalm 121:8 – „Jahwe będzie strzegł twojego wyjścia i przyjścia (albo: wejścia i wyjścia, jak mówią inne przekłady) – odtąd aż na wieki”. Czyli Bóg będzie błogosławił wiernym cały czas – na każdej drodze życia. I kolejna obietnica dla wiernych – pastwisko, które oznacza pokarm Słowa Bożego, prawdę, której Bóg nam dostarcza przez Pana Jezusa. I taki jest stan wiernych dzisiaj. Ale werset 16, Jana 10:16 dodaje jeszcze słowa Pana Jezusa: „Mam też inne owce, które nie są z tej owczarni, je też muszę przyprowadzić”. No i naprawdę Pan Jezus te owce przyprowadzi, bo czytamy w Biblii, że ostatecznie błogosławione będą wszystkie narody ziemi, w tym także mieszkańcy Sodomy i Jerycha. Możemy tu jeszcze przytoczyć Psalm 86:9 – „Wszystkie narody, które stworzyłeś, przybędą i pokłonią się przed Twoim obliczem, Panie, i oddadzą chwałę Twojemu imieniu”.</p>
<p>Przechodzimy do naszej historii. Tak jak w Sodomie Bóg przedstawił „wtórą śmierć”, tak coś zupełnie innego przedstawił w zniszczeniu Jerycha. Przypomnijmy tekst motta Przypowieści Sal. 16:32: „Więcej wart jest <b>cierpliwy</b> niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.” Bóg oczywiście sam mógł zniszczyć Jerycho, ale nie zrobił tego, bo zdobywanie Jerycha miało pokazywać coś innego w Boskim planie. Pokazuje to jak pod wodzą Pana Jezusa mamy toczyć walkę i niszczyć w nas samych to co złe. Dokonuje tego nowy umysł, wola i serce, które otrzymuje od Boga. Przez przyjmowanie Słowa Bożego rodzą się w nas nowe myśli, nowe uczucia i nowe pragnienia.</p>
<p>Cała historia o Jerychu jest oczywiście zapisana w Księdze Jozuego, szczególnie rozdział 6 (i kawałek 7-go). Nie będziemy jej całej czytali. Zachęcam do tego jako zadanie domowe, by porównać sobie to, co mówimy z całym tekstem biblijnych. Omówimy sporo szczegółów tej historii.</p>
<p>Jak wiadomo wodzem Izraela w tej bitwie był „Jozue”, a naszym „wodzem zbawienia” jest „Jezus”. Tak naprawdę chodzi o jedno żydowskie imię: „Jehoszua” lub „Jeszua”, co znaczy „Jahwe jest zbawieniem”. Nasz Jozue, Jehoszua, to najlepszy wódz. W każdej walce życia powinniśmy pamiętać, że Jezus jako wódz zbawienia jest po naszej stronie. Jest o wiele lepszym wodzem niż Jozue. I ten wódz, Pan Jezus, chce nas poprowadzić do zwycięstwa. Tego samego chce dla nas Bóg. Jeśli jest nam trudno, to przypominajmy sobie, że Bóg nie da ciężaru ponad siły i zawsze dla wyjście z doświadczeń, że wszystkie rzeczy będą działać dla naszego duchowego dobra.</p>
<p>W bitwie o Jerycho walczyli tylko obrzezani z Izraela. To też bardzo ważna myśl, bo obrzezanie jest w Biblii symbolem poświęcenia się Bogu na służbę, symbolem odcięcia lub wyrzucenia z serca człowieka miłości do grzechu, do samolubstwa i do „obecnego złego świata”. Bez przyjęcia Jezusa za swojego Pana i słuchania Go nie będzie możliwe zupełne zdobycie symbolicznego Jerycha.</p>
<p>Możemy przeczytać z Listu do Kolosan 2:11 – „I w Nim też otrzymaliście obrzezanie, nie z ręki ludzkiej, lecz Chrystusowe obrzezanie, polegające na zupełnym wyzbyciu się grzesznego ciała.” Do Rzymian Apostoł dodaje, że „prawdziwe obrzezanie to obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery”.</p>
<p>Takie symboliczne „obrzezanie” czyli poświęcenie się Bogu na służbę to piękna decyzja, ale w tym miejscu dopiero zaczyna się walka czyli zdobywanie Jerycha. Na drodze stoją Jerychończycy czyli wszystkie te naturalne, głównie grzeszne skłonności w naszym charakterze. Po naszej stronie – nowy umysł, wola i serce (czyli nowe Boże myśli i uczucia, które zaszczepił w nas Bóg). Ale jest też druga armia „skłonności”, które służą temu co złe. A pomiędzy armiami są mury Jerycha czyli ta cielesna woda, „stary człowiek”, cielesne pragnienia, które bronią dostępu do pokonania złych skłonności.</p>
<p>Starożytne Jerycho było jednym z najlepiej umocnionych miast, uznawane jest za jedno z najstarszych miast świata. Jak w ogóle zdobyć takie mury? Podobnie z nami – pojawiają się pytania: jak toczyć walkę z samym sobą? Czy to w ogóle możliwe żeby nad sobą zapanować? Nawet wady rosną w naszych głowach na wiele metrów jak mury Jerycha.</p>
<p>Ten Boski sposób na zdobycie miasta jest szokujący i dla Żydów i dla mieszkańców Jerycha. Izrael miał okrążać miasto raz na dzień i trąbić. Pomyślcie o tych ludziach w Jerychu. Kpiny, śmiech, ironia – może wołali: „no, podejdźcie do nas bliżej”. Taktyka ta wymagała od Izraela przede wszystkim wiary, że to chodzenie i trąbienie ma jakiś sens. Po drugie, wymagało to cierpliwości. Chodzili pierwszego dnia, chodzili drugiego dnia, trzeciego, czwartego… Rosło napięcie. Dzień piąty, szósty. W końcu Bóg nakazał, żeby siódmego dnia obejść to miasto siedem razy. I wtedy mury upadły.</p>
<p>Apostoł komentuje to wydarzenie. List do Żydów 11:30 – „Przez wiarę upadły mury Jerycha”. Bez wiary w odkupienie i w Boskie metody nie możemy nic zrobić, bo nie pozwoli nasz „stary człowiek”. Z drugiej strony, ta wiara nie musi być od razu wielka, ale wiara rośnie wtedy, kiedy jej używamy. Wiara rośnie właśnie w doświadczeniach i w kłopotach, jeśli patrzymy na Jezusa jako wodza. Apostoł Paweł mówi, że jest taki „obłok świadków”, wiele postaci, które mogą być przykładem. Ale musimy mieć ten „obłok świadków” w naszych sercach, a nie tylko na kartach Biblii. Izraelici chodzili wokół Jerycha z wiarą i mury Jerycha upadły.</p>
<p>Znaczenie wiary jest ogromne. Cuda, których dokonywał Jezus dotyczyły tych, którzy posiadali wiarę. Zasada naszego Pana była prosta: „Niech ci się stanie według twojej wiary”. Jezus nie patrzył kto to jest, ale jaką ma wiarę. Pomógł słudze setnika, trędowatemu, kobiecie kananejskiej… ale trzeba było wierzyć, że może tego dokonać.</p>
<p>Mocna wiara sprawia, że mury Jerycha upadają, ale mieszkańcy Jerycha nadal żyją. Każdy żywy mieszkaniec Jerycha to jakaś żywa skłonność albo myśl „starego człowieka”. Z chwilą poświęcenia się Bogu te myśli nie zginęły. Nasze ludzkie, grzeszne albo tylko samolubne pragnienia: one wciąż tu są. I nieraz one wydają się bardzo silne i potrafią nas bardzo męczyć, tak jak Jerychończycy porafią się bronić. Można porównać nową wolę do nowego prezydenta miasta. Został wybrany, rozpoczął rządy, ale musi wiele rzeczy do siebie dopasować, musi się zmierzyć się z wieloma kłopotami. Trzeba wprowadzić zmiany, a różne urzędy i mieszkańcy mogą być niechętni. I tak właśnie jest w człowieku, który od tej pory chce żyć dla Boga i zgodnie z Boża wolą a nie swoją. Ciało, stary człowiek, będzie się temu sprzeciwiało. Ale Biblia radzi, żeby walczyć „aż do krwi” (Żydów 12:4).</p>
<p>Święty Paweł w liście do Kolosan 3:5-9 daje listę naszych „Jerychończyków”, czyli rzeczy w nas, które musimy zniszczyć. Apostoł stwierdza: „Umartwiajcie [= dosłownie: zabijajcie] tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem, z powodu których przychodzi gniew Boży na dzieci nieposłuszeństwa …</p>
<p>I dalej. „ Niegdyś i wy postępowaliście podobnie, kiedy im się oddawaliście, ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych; nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego.” Wszystkie te złe rzeczy w nas muszą być potraktowane bardzo poważnie, tak jak Izraelici mieli bardzo poważnie potraktować wrogów z Jerycha. To, co jest grzeszne i samolubne ma zostać umartwione czyli zabite. To jest oczywiście praca całego życia. Stąd może te siódemki, które w Biblii pokazują zupełność, doskonałość. Ten podbój musi trwać aż do końca.</p>
<p>Mieszkańcy Jerycha żyją, jak więc ich pokonywać? Na pewno, żeby coś ulepszać, trzeba próbować. Przykład nauki jazdy na rowerze. Początki wcale nie będą łatwe. Będą upadki, ale praktyka czyni mistrza. Z drugiej strony, w bezruchu, bez żadnej pracy rosną tylko chwasty. Także aby z czegoś zrezygnować nie możemy pozwalać sobie, żeby to robić. Jeszcze dziś, jeszcze jutro.</p>
<p>Każda zaleta rozwija się, gdy będzie używana. A każda wada będzie słabnąć, jeśli będziemy stawiać jej opór.</p>
<p>Lecz i odwrotnie. Możemy rozwijać i praktykować wady, a nie zalety. Wtedy to Jerychończycy przeważają w tej bitwie.</p>
<p>Usprawiedliwienie z wiary, które pokrywa nasze braki, sprawia, że Chrystus staje przed nami i dzięki niemu Bóg ma z nami kontakt. BÓG NIE PRZYJĄŁ NAS JEDNAK PO TO, BYŚMY zostali grzeszni, lecz po to, by nas podnieść z tego grzechu. Brat Johnson napisał: &#8222;Im ciężej pracujemy, by wypełnić Boską wolę w nas i w tej części Jego dzieła nam powierzonej, tym większy jest nasz pokój i prawdziwy odpoczynek.&#8221;</p>
<p>W tej walce z samym sobą mamy trzy wielkie pomoce od Boga. Pierwsza z nich to Biblia. Druga z nich to Duch święty, którego nabywamy w relacji z Bogiem, z Jezusem i z braćmi i siostrami. Wiele razy to ktoś inny z wierzących pomaga nam podjąć dobrą decyzję lub zmienić coś w sobie. Trzecia pomoc to Opatrzność. Wg Biblii ta Opatrzność powinna uczynić nas spokojnymi jak małe dziecko blisko swojej mamy. Bóg Biblii mówi: „nie spotka cię nic złego”, „wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu”. Gdy nieraz wydaje nam się, że pewne rzeczy nam się nie udają, że ktoś zawinił w danej sprawie, to warto pamiętać, że wszystko jest w Bożych rękach i Bóg może odwrócić od nas każdą sytuację, która duchowo miałaby nam zaszkodzić.</p>
<p>Zbroja Boża pięknie pokazuje jakie pomoce mamy od Boga. Jest to temat na inny wykład, ale warto przypomnieć sobie szósty rozdział Listu do Efezjan. Co ważne, jedyną bronią naśladowcy Jezusa jest Słowo Boże i zwrot: „Napisano”. Nie mamy walczyć żadnymi innymi metodami, szczególnie nie mamy oddawać złem za zło. Cała reszta zbroi Bożej to nasza obrona i wyposażenie, które zapewnia nam Bóg. Ono musi być kompletne. Każdy element został po coś podany.</p>
<p>Gdyby podsumować te dwie armie walczące o Jerycho to po jednej stronie jest:</p>
<p>SZATAN &#8211; główny dowódca sił zła</p>
<p>Są jego GENERAŁOWIE – upadłe ciało i „obecny zły świat”</p>
<p>Są też 4 ODDZIAŁY ŻOŁNIERZY sił zła &#8211;</p>
<ol>
<li>BŁĄD (błędne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>GRZECH (grzeszne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>WŁASNA OSOBA albo SAMOLUBSTWO (samolubne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>ŚWIATOWOŚC (światowe myśli, zamiary, słowa i czyny, związane z obecnym porządkiem świata)</li>
</ol>
<p>po drugiej stronie:</p>
<p>PAN JEZUS CHRYSTUS &#8211; główny dowódca sił dobra</p>
<p>GENERAŁOWIE &#8211; Duch święty i Słowo Boże</p>
<p>I cztery ODDZIAŁY ŻOŁNIERZY:</p>
<ol>
<li>MĄDROŚĆ &#8211; mądre myśli, zamiary, słowa i czyny</li>
<li>SPRAWIEDLIWOŚĆ &#8211; sprawiedliwe myśli, zamiary, słowa i czyny</li>
<li>MIŁOŚĆ &#8211; myśli, zamiary, słowa i czyny wypływające z MIŁOŚCI</li>
<li>MOC &#8211; myśli, zamiary, słowa i czyny wypływające z MOCY, aby panować nad sobą i być w tym wytrwałym</li>
</ol>
<p>Co ciekawe, choć Izraelici mieli zniszczyć i spalić prawie wszystko w Jerychu, to pewne rzeczy i osoby miały być zachowane. Należały do nich naczynia złote, srebrne, miedziane i żelazne oraz Rachab i cała jej rodzina. Co te rzeczy oznaczają?</p>
<p>Te naczynia to wszystkie rzeczy, które posiadamy: te mniej i bardziej wartościowe. Wszystko to ma być odtąd oddane w służbie dla Pana i należeć do Niego (w historii to wszystko miało być złożone do „skarbca domu Pańskiego”) – nie wolno ich już używać samolubnie, gdyż odtąd jesteśmy tylko ich szafarzami. Kiedy oddajemy się Bogu, oddajemy Mu wszystko. Nie tylko oddajemy siebie, ale też to, co posiadamy. Tylko, że Bóg nie potrzebuje naszych telefonów, portfeli, komputerów ani niczego innego. On chce żebyśmy tego używali, ale w Jego służbie, pamiętając, że tak naprawdę od teraz my sami i wszystko, co mamy w rękach, należy do Boga.</p>
<p>Bóg kazał też zachować Rachab i jej rodzinę. Jak czytamy w Liście do Żydów: „Przez wiarę nierządnica Rachab nie zginęła razem z niewierzącymi, bo <b>przyjęła gościnnie wysłanych na zwiady</b>”. Jeśli Jerycho to nasza dusza czyli my sami, których chcemy podbić dla Boga, to co może być w nas takiego, co jest przydatne i przyjazne wobec Boga i jego sprawy. Można powiedzieć, że Rachab i jej rodzina pokazują, że są takie części naszej osobowości, które mogą się zmienić do tego stopnia, by zamiast być sługami szatana i grzechu, stały się sługami Chrystusa i ewangelii.</p>
<p>Rachab jako szczególnie wyróżniona pokazuje nasze pragnienie społeczności ze Stwórcą, nawet gdy go jeszcze nie znaliśmy. To nasza duchowość, „ziarenko wiary”. Rachab przyjęła wysłanników Jozuego gościnnie, tak jak najlepsze części naszej ludzkiej natury wypatrują Jezusa i przybliżają się do Jezusa – to właśnie one reagują na wezwanie Boga przez ewangelię, którą zwiastują wysłannicy Boga.</p>
<p>Lecz jest jeszcze rodzina Rachab. Brat Johnson, z którego opracowań korzystałem, stwierdza, że rodzina Rachab dobrze pokazuje różne nasze zdolności. To może być np. talent do opowiadania. Możemy go wykorzystać do opowiadania głupich i sprośnych żartów, ale możemy go użyć do głoszenia ewangelii. Talent do śpiewu można użyć do chwalenia szatana albo do chwalenia Jezusa. Znając języki obce możemy tłumaczyć dobre albo złe rzeczy. Jeśli mam samochód mogę jechać w dobre albo złe miejsca. Jeśli mam wpływ na kogoś może to być dobry albo zły wpływ. Dlatego z tych rzeczy nie mamy rezygnować, ale mamy ich używać w dobrej sprawie, mają być zachowane przy życiu, ale dla Bożej sprawy.</p>
<p>Ciekawy szczegół tej historii jest taki, że Rachab miała wywiesić z okna &#8222;czerwony sznur&#8221;, który miał ją ocalić. Żołnierze Jozuego mieli zobaczyć ten sznur zwisający z muru. Ten sznur pokazuje, że trwamy w przyjaźni z Bogiem i że chętnie go przyjmujemy (tak jak Rachab przyjęła posłów Jozuego). Czerwień pokazuje na ofiarę naszego Pana. Mamy tu więc piękny symbol odkupienia przez krew Jezusa. Rachab wywiesza czerwony sznur z wiarą. Nie patrzy na to, że może w czasie bitwy żołnierze Izraela nie będą patrzyli na ten sznur. Widać, że miała ona zaufanie do Boga i w to, że sznur będzie skuteczny, że sznur wystarczy. To pokazuje naszą wiarę w odkupienie i w to, że nasza wiara w to odkupienie będzie skuteczna dla naszego usprawiedliwienia z wiary.</p>
<p>Ogólnie mówiąc Izraelici spełnili nakaz Boga. Znalazł się jednak człowiek, który nie zastosował się do rozkazu Pana, żeby nie zabierać sobie nic z Jerycha. Nazywał się Achan i jest typem tych, którzy po poświęceniu miłują rzeczy tego świata i którzy skrycie popierają zło w swoim życiu. Efekty są takie jak w tej historii. Najpierw pojawiły się problemy wokół niego: Izrael przegrał bitwę, której przegrać nie powinien (trzy tysięcy Izraelitów pokonanych zostało przez kilkudziesięciu Kananejczyków). Potem dopiero doszło do objawienia, że to Achan postępował źle. Na pewno jest tu wielka przestroga. Jak czytamy w Liście do Rzymian 8:13 – „jeślibyście według ciała żyli, pomrzecie”. Z drugiej strony nie mamy się zniechęcać upadkami. Znów wracamy do przykładu jazdy na rowerze. To normalne, że będziemy się przewracać, że czasem będzie pod górkę. Chodzi jednak o to, żeby mieć szczere pragnienie, by czynić dobrze i szczery żal za grzechy. Bóg obiecuje, że przebaczy każdemu kto prawdziwie i z serca pokutuje za grzechy. Przestroga dotyczy więc brudzenia swojego sumienia. Nie mamy robić świadomie rzeczy, o których wiemy, że są złe; nie mamy ich tolerować i nie podejmować z nimi walki. Nie mamy ukrywać takich rzeczy przed Bogiem i przed drugimi. W taki sposób możemy powoli wejść na drogę Achana.</p>
<p>Pan Jezus powiedział: „Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą”. Dziś żyjemy w takim czasie, kiedy kamienie wołają. Jeszcze nie tak dawno uśmiechano się na myśl o upadku Jerycha. Traktowano to jako bajkę. Te czasy jednak minęły.</p>
<p>Pani archeolog Kathleen Kenyon, a także John Garstang i inni twierdzą, że mur Jerycha wynosił do 6 metrów wysokości, dookoła na zewnątrz wykopany był rów z wodą, a mur runął właśnie na zewnątrz. Prawdopodobnie trzęsienie ziemi (być może wywołane przez infradźwięki, a na pewno przez wiarę) sprawiło, że mur zawalił się do rowu. Zamiast muru i rowu Izraelici mieli więc przed sobą brukowaną drogę prosto do miasta! Ks. Jozuego 6:20 mówi: „Upadł mur na miejscu swoim, i wszedł lud do miasta, każdy naprzeciw miejscu, gdzie stał, i wzięli miasto”. Czy jak oddaje to przekład dosł EIB: „mur padł pod sobą, lud zaś wkroczył do miasta, każdy przed siebie”. Archeologia i Biblia są tu w zupełnej zgodzie.</p>
<p>Myśle, że możan to nazwać wołaniem kamieni, bo archeologia i Biblia mówią zgodnie:<br />
-Miasto było potężnie obwarowane<br />
-Mury miara runeły po sztucznym stoku „do fosy”<br />
-Miasto zostało zdobyte i doszczętnie spalone<br />
-Miasto nie zostało splądrowane (spalono dosłownie wszystko, łącznie ze zbożem)<br />
-Oblężenie nastąpiło w porze żniwa w dolinie Jordanu<br />
-Oblężnie miasta trwało bardzo krótko (bo duże zapasy zboża zostały praktycznie nietknięte)</p>
<p>To oczywiście taki telegraficzny skrót, ale myślę, że zachęca to do przyjęcia, że zdobywanie Jerycha to prawdziwa historia i że tak, jak tam w Jerychu Jozue poprowadził Izrael do zwycięstwa, tak samo Pan Jezus poprowadzi nas do zwycięstwa w naszej drodze poświęcenia. Tylko się nie zniechęcajmy, nie opuszczajmy rąk. Boska pomoc będzie zawsze z Jego ludem. Dziękuję za uwagę!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9834</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Przeklęte miasto Meroz</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przeklete-miasto-meroz</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Feb 2022 09:19:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność]]></category>
		<category><![CDATA[Barak]]></category>
		<category><![CDATA[Charoszet-Haggoim]]></category>
		<category><![CDATA[chasor]]></category>
		<category><![CDATA[Cheber Kenita]]></category>
		<category><![CDATA[Debora]]></category>
		<category><![CDATA[Ehud]]></category>
		<category><![CDATA[gorliwość]]></category>
		<category><![CDATA[Izraelici]]></category>
		<category><![CDATA[Jabin]]></category>
		<category><![CDATA[Jael]]></category>
		<category><![CDATA[kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[Księga Sędziów]]></category>
		<category><![CDATA[Meroz]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[obojętność]]></category>
		<category><![CDATA[Sisera]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8967</guid>

					<description><![CDATA[Nagranie wykładu ze zboru Pana w Chełmie. Wykład poprzedza uwielbienie prowadzone przez siostrę Ulę i brata Jonatana (sam wykład rozpoczyna się od 15 minuty 35 sekundy). Miasto Meroz &#8211; miejscowość wspomniana w Biblii tylko raz. Jednak zrozumienie czemu zostało przeklęte może zmienić życie, zadecydować o zwycięstwie lub porażce chrześcijanina. Dowiemy się z tej historii za <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nagranie wykładu ze zboru Pana w Chełmie. Wykład poprzedza uwielbienie prowadzone przez siostrę Ulę i brata Jonatana (sam wykład rozpoczyna się od 15 minuty 35 sekundy). Miasto Meroz &#8211; miejscowość wspomniana w Biblii tylko raz. Jednak zrozumienie czemu zostało przeklęte może zmienić życie, zadecydować o zwycięstwie lub porażce chrześcijanina. Dowiemy się z tej historii za co i jak oceni nas Pan Jezus w swoim Królestwie i o co może nas zapytać.</p>
<p>Główny werset: Księga Sędziów 5:23 –<span style="color: #0000ff;"><em><strong> „Przeklinajcie Meroz! – rzekł anioł Jahwe – bardzo przeklinajcie jego obywateli, bo nie przybyli na pomoc Jahwe, na pomoc Jahwe wśród bohaterów.”</strong></em></span></p>
<p>Chełm, 27.02.2022 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/lryFle0KcLA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Kilka słów o Księdze Sędziów. Myślę, że nie zaszkodzi przeczytać kilku ciekawych fragmentów ze wstępu do tej księgi z Biblii Tysiąclecia. Jak się tam dowiadujemy:</p>
<p><em>Od wejścia Izraelitów do Ziemi Obiecanej aż do powstania monarchii sędziowie pełnili ‘urząd rozjemczy nad pokoleniami’, ‘w chwilach krytycznych zdobywali nadto sędziowie prerogatywy wodzów’ … 'powagę swoją zawdzięczali oni swoim wyjątkowym własciwościom charakteru i uzdolnieniom, zwłaszcza zaś odwadze i sile fizycznej, ale tajemnica ich powodzenia tkwiła w otrzymanych od Boga charyzmatach. To duch Pański zstępował na nich i działając w nich kierował ich czynami aż do osiągnięcia zamierzonego celu.&#8217;</em></p>
<div id="attachment_8968" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-8968" class="wp-image-8968" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Deborah.jpg.webp" alt="" width="400" height="251" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Deborah.jpg.webp 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/Deborah.jpg-300x188.webp 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-8968" class="wp-caption-text">Debora sędzią Izraela (Księga Sędziów 4-5)</p></div>
<p><em>&#8217;Księga Sędziów jest wiernym odbiciem panujących wówczas stosunków w Palestynie. Nie był on pocieszający. W społeczeństwie izraelskim występował często rozkład moralny i zabobon religijny, nieraz też przychodziło do starć międzyplemiennych.&#8217;</em></p>
<p><em>&#8217;Teologia księgi jest przejrzysta. Powodzenie Izraela zależało wyłącznie od jego wierności wobec Pana. Jeden jest bowiem Bóg Izraela &#8211; Jahwe, który dał mu ziemię Kanaan jako wieczne dziedzictwo, i dlatego jego obowiązkiem było bronić tych posiadłości za wszelką cenę, a bronić nie tylko przed wrogami ościennymi, ale i przed największym wrogiem wewnętrznym &#8211; bałwochwalstwem, gdyż tolerowanie kultu cudzych bogów na Ziemi Jahwe było bluźnierstwem.&#8217;</em></p>
<p>Bóg powoływał więc sędziów, którzy wyrywali Izraelitów z rąk nieprzyjaciół. Jednak Izraelici żyli niegodziwie, jak czytamy w Ks. Sędziów 2:17 – „i sedziów swych nie słuchali, gdyż cudzołożyli z innymi bogami, kłaniali się im i zbaczali szybko z drogi…”</p>
<p><strong>To postępowanie bardzo nie podobało się Bogu. Czytamy od wersetu 20 – </strong>„Zapłonął więc gniew Jahwe przeciwko Izraelitom. I rzekł: Ponieważ lud ten przekroczył przymierze, które zawarłem z ich ojcami, i ponieważ nie usłuchał głosu mego, także i ja nie wyrzucę spośród nich żadnego z narodów, które pozostawił Jozue, gdy umierał, <strong>[a to dlatego], żeby przez nie poddać Izraelitów próbie, by zbadać czy pójdą drogami Jahwe, po których kroczyli ich ojcowie. </strong><u>Oto dlaczego Jahwe pozostawił te narody, nie wypędzając ich szybko ani nie wydając ich w ręce Jozuego.</u>”</p>
<p>Piękny jest ten dobroczynny cel ukryty w karaniu Żydów przez Boga. Jakby dla podkreślenia tej myśli, mamy jeszcze w Księdze Sędziów 3:2 dopisane: <strong>„… a stało się to jedynie ze względu na dobro pokoleń izraelskich, aby je nauczyć sztuki wojennej – te zwłaszcza, które jej przedem nie poznały.” </strong>Przywilej walki dla Pana miał służyć samym Żydom, dla ich nauki i wypróbowania.</p>
<p>Moglibyśmy jeszcze dodać do tego słowa apostoła Pawła z <strong>Rzym. 15:4</strong>, że zostało to zapisane dla naszego pouczenia. Przeczytajmy – Rz. 15:4 – &#8222;To zaś, co niegdyś zostało napisane, napisane zostało i dla naszego pouczenia, abyśmy dzięki cierpliwości i pociesze, jaką niosą Pisma, podtrzymywali nadzieję.&#8221;</p>
<p>W rozdziale czwartym Księdzi Sędziów czytamy dalej, od wersetu 1., że „po śmierci [sędziego] Ehuda Izraelici <strong><u>znów zaczęli czynić to, co złe w oczach Pana</u></strong>, i Pan wydał ich w ręce Jabina, króla Kanaanu, który panował w Chasor. Wodzem jego wojsk był Sisera, który mieszkał w Charoszet-Haggoim. Wówczas Izraelici wołali do Pana. Jabin bowiem miał <u>dziewięćset żelaznych rydwanów</u> i nielitościwie uciskał Izraelitów przez dwadzieścia lat.”</p>
<p>Bóg odpowiedział na to wołanie i wzbudził jako sędziego kobietę, Deborę, która wspólnie z Barakiem, wjownikiem z pokolenia Neftalego, wyzwoliła Izrael i pokonała Jabina. Debora była nauczycielką, rozjemcą i prorokinią. Barak miał był głównym wyzwolicielem Izraela i to on miał pokonać potężnego Siserę.</p>
<p>Barak miał jednak nieco zbyt słabą wiarę i zaufanie do Boga. Nie chciał iść do walki bez Debory u swojego boku; i zgodnie z proroctwem Debory Pan wydał później Siserę w ręce kobiety, Jael. Wódz Kananejczyków nie zginął w walce z siłami Baraka, lecz został przechytrzony i zabity przez odważną kobietę w jej namiocie.</p>
<p>Nie będziemy czytać całego 4 rozdziału Ks. Sędziów, ale możemy zwrócić uwagę na <strong><u>wersety 6-10</u></strong>. Kolejne wersety opisują ogólnie przebieg wydarzeń, zwycięstwo Żydów i śmierć Sisery z ręki żony Chebera Kenity. Rozdział 5 zawiera pieśń Debory, która opowiada o wielkim zwycięstwie. Ta pieśń zawiera wielkie uznanie Debory dla tych, którzy odważnie przyszli walczyć z potężnym Siserą, który miał do dyspozycji prawie tysiąc żelaznych rydwanów.</p>
<p>Werset 2 – „Skoro wodzowie w Izraelu stanęli na czele, a lud dobrowolnie się ofiarował do walki, błogosławcie Pana!” w. 9 – „Moje serce zwraca się do wodzów izraelskich i <strong>do tych z ludu, co dobrowolnie ofiarowali się do walki: </strong>błogosławcie Pana!”</p>
<p>W tej pieśni Debora wysławia tych, którzy dobrowolnie się stawili. Inni Izraelici zostali jednak skarceni za ich brak ducha i rezygnację z walki o wspólną sprawę.</p>
<p>Sędz. 5:15 – fragment pieśni – „Z Deborą są możni z Issaszara, a jak Issaszar, tak i Barak jest w dolinie, idąc w jego ślady. <strong><u>A nad strumieniami Rubena zastanawiają się długo. </u>Czemuż to siedzisz między stajniami, słuchając ryku trzód? </strong>Nad strumieniami Rubena zastanawiają się długo; Gilead za Jordanem spoczywa, a czemu Dan przebywa na okrętach? Aser pozostaje nad brzegiem morza, mieszkając w swych portach bezpiecznie”.</p>
<p>Ten fragment to piękna, ale smutna poezja. Gdy część Izraela walczy, Ruben odmawia i siedzi między dwiema oborami, słuchając głosu trzody. Wybiera ciepłe, bezpieczne miejsce, nie wybiera obozu wojskowego (komentujący piszą, że może te dwie obory to symbol dwóch skłóconych stronnictw, frakcji w pokoleniu Rubena). Tereny Dana i Asera leżały na wybrzeżu Morza Sródziemnego. Dan tłumaczy się tym, ze nie mogli zostawić okrętów bez opieki i że nie mogli zaprzestać handlu morskiego. Aser tłumaczy, że musi zostać w domu i naprawiać wyrwy, które morze zrobiło w kilku miejscach na brzegu.</p>
<p><strong>Przypomina się tutaj kilka fragmentów Nowego Testamentu, bo przecież szukamy w tej historii lekcji dla nas.</strong> Jest przypowieść naszego Pana o zaproszeniu na ucztę, kiedy wszyscy zaproszeni <u>„zaczęli się jednomyślnie wymawiać”</u> (Łuk. 14:18). Może przeczytajmy Łuk. 14, od w. 18:<strong> „Wtedy zaczęli się wszyscy jednomyślnie wymawiać. </strong>Pierwszy kazał mu powiedzieć: Kupiłem pole, muszę wyjść, aby je obejrzeć; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego! Drugi rzekł: Kupiłem pięć par wołów i idę je wypróbować; proszę cię, uważaj mnie za usprawiedliwionego! Jeszcze inny rzekł: Poślubiłem żonę i dlatego nie mogę przyjść.” Później podobnie gorzko napisał apostoł Paweł w Liście do Filipian 2:21 – <strong>„Bo wszyscy swoich rzeczy szukają, a nie tych, które są Jezusa Chrystusa.”</strong> (BG) <u>Inne tłumaczenia:</u> „Wszyscy myślą tylko o swoich własnych interesach” (BW-P) „Krzątają się wokół własnych spraw” (EIB-LIT).</p>
<p>Najbardziej jednak w całej pieśni Debory potępione zostało <u>miasto Meroz</u>, a na jego mieszkańców anioł rzuca klątwę. Sędz. 5:23 – <strong>„Przeklinajcie Meroz! – rzekł anioł Jahwe – bardzo przeklinajcie jego obywateli, bo nie przybyli na pomoc Jahwe, na pomoc Jahwe wśród bohaterów.” </strong></p>
<p><strong>Co wiemy o Meroz?</strong> To miasto leżało blisko miejsca, gdzie rozgrywała się bitwa. Dokładne położenie jest nieznane. Jego mieszkańcy mieli pewnie dobrą okazję, by w szczególny sposób przysłużyć się wspólnej sprawie Izraela. <strong><u>Mogli pomóc, ale odrzucili tę możliwość.</u></strong> Może bali się rydwanów Jabina; może woleli bezpiecznie spać; może chcieli, żeby to inni walczyli w ich interesie. Bóg nie potrzebował ich pomocy, wygrał bitwę bez nich, ale oni odrzucili ofertę.</p>
<p>Gdyby przyjęli tę możliwość, mogliby pomóc Bogu i pomóc swoim braciom w zdobyciu zwycięstwa dla całego Izraela. Byli jednak samolubni, tchórzliwi, obojętni i nie dbali o Pana, Jego sprawę i całego Izraela. Mieli ducha o nazwie: <strong>„niech zrobią to inni”</strong>, a <u>Bóg i Chrystus patrzą na takie osoby, jakby były one przeciwko, nawet jeśli nie walczą przeciw Bogu</u>. Mat. 12:30 – <strong>„Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie [mówi Jezus], i kto nie zbiera ze mną, rozprasza.” </strong></p>
<p>Z pieśni Debory dowiadujemy się jakich metod Bóg użył w tej bitwie. Z łaski Bożej była <strong>ulewa</strong> i <strong><u>potok Kiszon wystąpił z brzegów.</u></strong> Ten potok ma długość ok. 37 km, licząc od źródeł na wzgórzach Gilboa, biegnie przez wąskie wąwozy aż do morza. <strong><u>Zwykle w porze letniej jest suchy i korytem rzeki mogły poruszać się rydwany.</u></strong> Kiedy jednak popłynęła woda, rydwany zostały zmiecione, a w innych miejscach ugrzęzły w błocie. <strong><em>Cała siła Sisery: 900 rydwanów przepadło. </em></strong></p>
<p>Sprzyjało to Izraelitom, którzy doszczętnie zniszczyli Kananejczyków. Sisera uciekał pieszo, a Meroz mogło leżeć na drodze jego ucieczki; być może mieszkańcy Meroz nie chcieli go złapać, bo następny werset mówi, że dopiero odważna Jael, żona Chebera Kenity (a więc nie-Żyda) podstępem uśpiła czujność Sisery, a potem zabiła wodza Kananejczyków.</p>
<p>W artykule pt. <strong>„Pierwsza bitwa Armagieddonu”</strong> (R-5604) brat Russell po opisaniu tej historii napisał: „Jael nie była chrześcijanką, nie była spłodzona z Ducha Świętego, nie była pouczona w szkole Chrystusowej, i przeto, cokolwiek mogłoby być o niej mówione, nie miałoby żadnego związku z chrześcijanami, którzy postępują według prawa Ducha Chrystusowego, <strong><u>prawa miłości</u></strong>.</p>
<p>Nadmieniamy też, że żaden z Żydów nie był w takim samym stosunku z Bogiem i Jego zamiarami, jakie mają prawdziwi chrześcijanie. <strong><u>Ich walka cielesna wyobraża [jednak] naszą walkę …</u></strong><u> przeciwko słabościom i pożądliwościom ciała. Pamiętajmy także, że śmierć Sysary i jego armii nie pogrążyła ich w miejscu wiecznych mąk, lecz była jedynie przejściem, przez które „przyłączeni byli do ojców swoich” – „zasnęli z przodkami swymi”. Od tego czasu oni nie wiedzieli o niczym, i nie będą wiedzieć aż nastanie czas przebudzenia</u>; i to przebudzenie Bóg łaskawie uplanował, aby nastąpiło po objęciu przez Mesjasza panowania nad światem, i przez ustanowienie Jego królestwa, gdy zburzone będzie królestwo szatana i panowanie grzechu i śmierci.”</p>
<p>Spójrzmy więc na tę historię jako symbol naszej duchowej walki. Wiemy, że jako chrześcijanie posiadamy wielu przeciwników, tak jak wiele było narodów w ziemi Kanaan. Poza walką z szatanem i światem, główna walka toczy się w naszych umysłach i sercach, z wadami, które w cudzysłowie <strong>„mieszkają w tej ziemi”</strong>.</p>
<p>Walka toczy się też za prawdą i przeciwko błędowi. Za czystością i przeciwko brudowi. Za wolnością Chrystusa, przeciwko niewoli szatana.</p>
<p><strong>Dlaczego więc czasami odmawiamy walczyć?</strong> Czemu miasto Meroz nie stanęło do bitwy lub czemu nie złapało wodza Kananejczyków? Jest kilka możliwości, co mogliby powiedzieć mieszkańcy Meroz i co my czasami mówimy.</p>
<p><strong>Mieszkańcy Meroz mogli powiedzieć (i my czasami mówimy):</strong></p>
<p>&#8211; że <strong>„walka jest za trudna…”</strong>; to nie zgadza ze Słowem Bożym, bo w 1 Jana 5:3 czytamy: „albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, <u>a przykazania Jego nie są ciężkie</u>”; ale nam czasami wydają się BARDZO trudne…</p>
<p>&#8211; że<strong> „walka nie leży w ich naturze, że to zbyt negatywne”</strong>; ale jak napisał ap. Paweł do Tymoteusza <u>bez walki w dobrych zawodach o wiarę, nie można zdobyć życia</u></p>
<p>&#8211; że<strong> „boją się walki”</strong>; ale przecież Bóg byłby z nimi w tej walce, jest to więc brak wiary; sytuacja podobna do Elizeusza i jego sługi. Tylko Elizeusz widział, że po ich stronie jest niewidzialna armia aniołów; to z tej historii mamy piękny werset „Nie bój się, bo więcej jest tych, którzy są z nami, niż tych, którzy są z nimi.” i wysłuchana modlitwa: „Panie, otwórz jego oczy, aby przejrzał.” (2 Król. 6:16-17)</p>
<p>&#8211; że <strong><em>„po prostu teraz nas to nie obchodzi, mamy inne sprawy”</em></strong></p>
<p>&#8211; że <strong>„zrobimy to, co będziemy chcieli zrobić”</strong>; taka myśl pokazuje już, że ktoś nie podąża za Panem, bo nasz Pan w Ew. Jana 8:29 powiedział: „A Ten, który mnie posłał, Ojciec, jest ze mną: nie pozostawił mnie  samego, <u>bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba</u>”. <strong>Chrześcijanin powinien szukać woli Pana, nie swojej.</strong></p>
<p>&#8211; że „nie powiedziano nam wprost…”, jednak List do Rzym. 16:2 mówi, by wspierać siostry i braci <strong>„w każdej [dobrej] sprawie”</strong>; a to na pewno dobra sprawa, gdy wierni walczą o prawdę i jej ducha</p>
<p>&#8211; <strong>mogli dalej powiedzieć</strong> że <strong>„lud Boży nie potrzebuje ich pomocy”</strong>, że inni dobrze sobie radzą, ale to nie prawda i nie jest to Boskie myślenie, bo według Listu do Efezjan 4:16 pod jedną Głową – Chrystusem – <strong>każdy członek ciała ma się przyczyniać do budowania siebie i drugich w miłości i prawdzie; <u>każdy</u></strong></p>
<p>&#8211;  że <strong>„jesteśmy tacy mali i słabi, że nie będzie nas brakowało na polu bitwy”</strong>, ale apostoł Paweł w 1 Kor. 12:22 mówi: „Przeciwnie: Niezbędne są dla ciała [właśnie] te członki, które uważamy za słabsze”</p>
<p>&#8211; a może mogli powiedzieć, że <strong>„jesteśmy przyjaciółmi wroga” </strong>i dlatego nie będziemy z nim walczyć? List Jakuba 4:4 – „Cudzołożnicy, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Jeżeli więc ktoś zamierzałby być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga.”</p>
<p><strong>We Francji pewnemu królowi, </strong>a był to Ludwik XII przypisuje się takie powiedzenie: <strong>„Niech George to zrobi”</strong>. Wspomniany <strong><em>George</em></strong> czyli [żorż] to Georges d’Amboise [żorż dombłaz], który był zarządcą i pierwszym ministrem króla, a ten we wszystkim się nim wyręczał. Później było to takie powiedzonko na dworze, gdy ktoś czegoś nie chciał zrobić. <strong>„Niech George to zrobi”</strong>.</p>
<p>A może czasami my też mówimy: <strong>„Niech George to zrobi”</strong>? Może jesteśmy czasami jak pokolenie Rubena, które woli zostać przy oborze lub jak pokolenie Dana, które miało swoje własne interesy na morzu? Nie zarzucam tego nikomu, przeciwnie widzę wiele przykładów, że często jest inaczej. Czy jednak ten duch wymówek jest dobry? I czy my jesteśmy aż tak nic nie warci albo z drugiej strony czy te nasze „interesy na morzach” są aż takie ważne? <u>Nikt z nas nie jest doskonały, ale z drugiej strony każdy jest potrzebny i każdy może coś zrobić dla Pana, Prawdy i braci. </u></p>
<p>Wielu z ludu Bożego posiada dosyć dużo talentów i możliwości służby, ale nie korzysta z nich. A to niestety nie wystarcza, żeby być naśladowcą Jezusa.<br />
Bo wiara bez uczynków okazuje się martwa.</p>
<p>Nie będziemy tutaj czytać długich fragmentów, ale jest ciekawy reprint 1255 po angielsku i mocny podtytuł:<strong> „KTO JEST PO STRONIE PANA?”</strong>. Brat Russell pisze w nim – cytuję: „Bierne zainteresowanie tym pytaniem nie jest wystarczające (…) To nie jest czas, by wymigać się od pytania lub bez przekonania przyglądać się walce między prawdą a błędem, zadowalając się tym, że sam widzisz prawdę jasno”; „W obecnym konflikcie: ci, którzy nie podniosą serca, pióra, głosu i każdego posiadanego talentu, po stronie Pana, nie będą zaliczeni do zwycięzców, którzy osiągną zwycięstwo pod kierownictwem Pana.”; <strong><u>„Przebudzeni, nałóżcie całą zbroję Bożą i podążajcie za Barankiem, gdziekolwiek idzie.”</u></strong></p>
<p><strong>Jest wiele wezwań, które Bóg wysyła do ludu Bożego, wymieńmy niektóre: </strong></p>
<p>&#8211; pierwsze i główne to wezwanie do posłuszeństwa Ewangelii; czyli do świętości i do <strong><u>rozwijania podobieństwa Chrystusowego</u></strong>. Nie ma niczego ważniejszego niż to. Apostoł Paweł zarzuca braciom w Liście do Hebrajczyków 12:4 – <u>„Wy nie opieraliście się jeszcze aż do krwi w walce przeciw grzechowi”. </u></p>
<p>&#8211; drugie wezwanie dotyczy<strong> <u>głoszenia Ewangelii</u></strong>. Dla apostoła Pawła życie było mniej ważne niż wydanie świadectwa o dobrej nowinie. <strong>Czy my tak patrzymy na Słowo Boże?</strong> Czy mamy takie poczucie, taką gorliwość, o których mówił nasz Pan, gdy napominał uczniów: <u>„Nikogo w drodze nie pozdrawiajcie!”</u> (Łuk. 10:4). Ten werset, by nikogo w drodze nie pozdrawiać, znaczy by nie dać komukolwiek wokół zatrzymać nas w prowadzonej pracy dla Pana. <em>(Odnosi się to bardziej do pewnego wschodniego zwyczaju długiego goszczenia pielgrzymów… Nie chodzi o dobre słowo, lecz jest to pytanie: <u>na co przeznaczam swój czas?</u>)</em></p>
<p>&#8211; ale jest też wezwanie trzecie, <strong>do dobroci dla drugich </strong>(musimy uczyć się to właściwie godzić, korzystać z Biblii i z naszego sumienia)<strong>,</strong> Gal. 6:10 – <strong><u>„A zatem dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza naszym braciom w wierze”</u></strong>. To proste wezwanie mówi wszystko. Nie trzeba mieć dużo, żeby być dobrym i czynić dobro.</p>
<p>Pytanie: <u>czy my z serca mamy takie poczucie, że ludzie wokół to bliźni?</u> Bo przecież czy są dziś naszymi braćmi w Panu Jezusie i w Prawdzie Bożej czy też nie, to są nasi bracia i siostry jako ludzie. Czy po drodze na zebranie jesteśmy gotowi się zatrzymać i komuś pomóc? <strong><em><u>Czy może czekamy aż George to zrobi…? </u></em></strong></p>
<p>&#8211; wezwanie czwarte, do pracy lokalnej, można powiedzieć, do „pracy u podstaw”. <strong>Jaka może być nasza praca? </strong>Może to wychowanie dziecka, kochanie żony, szanowanie męża; życie nie zawsze jest takie jak sobie wyobrażaliśmy; <strong><u>ale dobry uczynek w trudnym, biednym, prostym życiu błyszczy czasami jak diament. </u></strong></p>
<p>To światło, które świeci z życia wierzacego, stanie się kiedyś strzałą w ręku Boga, w jego kołczanie jak czytamy w <strong>Ps. 127:5.</strong> Kto żyje dla Boga w małych sprawach, będzie żył dla Boga w wielkich rzeczach. Jedną z zasad Johna Wesleya było: <u>„Napraw swoje ubranie, inaczej nigdy nie doczekam się, żebyś naprawił swoje życie. Oby nikt nigdy nie widział obdartego metodysty.”</u> Małe sprawy są ważne.</p>
<p>&#8211; wezwanie piąte, to <u>wezwanie do modlitwy</u>. 1 Tes. 5:17 – „Nieustannie się módlcie”. Drodzy Bracia i Siostry, czasami słyszymy o różnycach Epafrasach, wojownikach w modlitwie, ale może w jakimś stopniu my też możemy dołączyć do tej armii modlitewnej?</p>
<p><strong>Tych wezwań jest więcej, ale my dobrze je znamy.</strong> To, co ważne, to że bezczynność i obojętność, które zgubiły miasto Meroz, to grzechy także dzisiaj, i będą to największe grzechy w tysiącleciu. Symboliczne kozły tysiąclecia zostaną osądzone z tego, czego nie zrobili. List Jakuba 4:17 –<u> „Kto zaś umie dobrze czynić, a nie czyni, grzeszy.” </u></p>
<p><strong>Nie trzeba zdradzać Pana, żeby został przeklętym.</strong> Wystarczy tylko neutralność w sporze, który się toczy.</p>
<p>Mat. 12:30 – <strong>„Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie [mówi Jezus], i kto nie zbiera ze mną, rozprasza.”</strong> Wielu pragnie błogosławieństw Pana, ale nie chcą zapłacić żadnej ceny. <u>A prawda jest taka, że jeśli nie zaryzykujesz tego, co masz, to i tak to stracisz.</u> Mat. 16:25 – „Bo kto chce zachować swe życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.”</p>
<p>Jeden z mocniejszych fragmentów jakie znam z literatury biblijnej pochodzi z „Teraźniejszej Prawdy” nr 495, s. 63:</p>
<p><strong>Myślę, że można ten fragment określić jako poruszający</strong> (tak naprawdę ten tekst pojawił się już w roku 1960 w angielskim „Sztandarze Biblijnym”) –<br />
„[PODTYTUŁ:] <strong>GDZIE BYŁEŚ?</strong> Obojętność, opieszałość i unikanie odpowiedzialności za Prawdę i jej służenie to wrogowie uzyskania przez nas celu jakim jest Królestwo. Naprawdę jest to pytanie, które każdy żołnierz Krzyża powinien sobie zadać. Gdzie byłeś, gdy Wódz twojego zbawienia zwoływał ochotników, a inni stawiali się do walki? Gdzie byłeś, gdy inny żołnierz upadł pokonany lub ranny w bitwie? Czy byłeś przy nim, by udzielić mu potrzebnej pomocy? Gdzie byłeś, kiedy towarzysz zmęczył się i osłabł w odpowiednim rozbieraniu Słowa Prawdy (2 Tym. 2:15)? Czy byłeś przy nim, by podnieść jego dłonie i wzmocnić jego omdlałe kolana (Żyd. 12:12)? Gdzie byłeś, gdy toczyły się zacięte walki i były potrzebne wszelkie zasoby? Czy byłeś zajęty głównie sprawami osobistymi, rodzinnymi i nieistotnymi, czy niestrudzenie zaangażowany w „dobry bój wiary” (1 Tym. 6:12)?</p>
<p>W obecnym wielkim czasie ucisku, który rozpoczął się w 1914 r. (Dan. 12:1, Mat. 24:21 zob. Nadszedł czas, s.101,104), rozgrywa się „walka wielkiego dnia Bożego” (Obj.16:14). <strong>Gdzie stoisz, po stronie grzechu i błędu, czy po stronie sprawiedliwości i prawdy? Czy walczysz mądrze i rzetelnie po stronie Prawdy, odkupując czas i sprawiając, by liczył się każdy cios, czy walczysz dla Pana tylko częściowo, jako ten, co „wiatr bije” </strong>(Ef. 5:16,17, 1 Kor. 9:26)? Czy jesteś uwikłany w ziemskie troski i powaby, czy „cierpisz złe jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa” (2 Tym. 2:3,4)? Może nużysz się czynieniem dobra, zapominając iż będziemy żąć w słusznym czasie, jeśli nie osłabniemy (Gal. 6:9)? Gdzie będziesz, gdy zwycięscy żołnierze Krzyża zbiorą się z radością przybywając do swojego domu i śpiewając pieśni triumfu? <u>Czy będziesz tam?</u>”</p>
<p>Nie ma chyba nikogo, kto nie chciałbym tam być. Tylko jak się tam znaleźć? Jedna z prostych zasad jest taka: <strong>„Zrób, co możesz, z tym, co już masz”</strong>. Jako ludzie szukamy wielkich rzeczy i patrzymy, czego nam brakuje, a co gdyby patrzeć raczej na to, co mamy w rękach?</p>
<p>Mojżesz miał tylko pasterską laskę, Dawid miał procę i pięć kamyków, Maria miała perfumy, Tabita umiała szyć ubrania, nasz Pan miał miskę z wodą i dał niesamowity przykład służby. Kiedy Mojżesz chodził ze stadami jako pasterz trzód Jetra, Bóg nie zapytał go: <strong><em>Mojżeszu, czego ci brakuje? </em></strong>Ale: <strong><u>Mojżeszu, co masz w ręku swoim?</u></strong></p>
<p>Nie bądźmy jak mieszkańcy Meroz. Stańmy do walki, gdziekolwiek jesteśmy. A na końcu, w Królestwie Bożym, dołączymy do chóru Debory i Baraka, będzie to pieśń zwycięstwa, w którym mieliśmy swój udział.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przeklete-miasto-meroz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8967</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wzmacniajcie się wszyscy, którzy nadzieję macie w Panu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/wzmacniajcie-sie-wszyscy-ktorzy-nadzieje-macie-w-panu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wzmacniajcie-sie-wszyscy-ktorzy-nadzieje-macie-w-panu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/wzmacniajcie-sie-wszyscy-ktorzy-nadzieje-macie-w-panu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Jan 2021 13:14:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[5 mojżeszowa]]></category>
		<category><![CDATA[dawid]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[kaleb]]></category>
		<category><![CDATA[kazania]]></category>
		<category><![CDATA[księga jozuego]]></category>
		<category><![CDATA[marek bejger]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[odwaga]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 31]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=7025</guid>

					<description><![CDATA[Wykład w oparciu o Psalm 31:24 &#8211; &#8222;Wzmacniajcie się wszyscy, którzy nadzieję macie w Panu (a posili Bóg serca wasze)&#8222;. Nadzieja daje moc do zwycięstwa w chrześcijańskim życiu. 2 Piotra 1:5 &#8211; &#8222;Dlatego też, dokładając wszelkich starań, dodajcie do waszej wiary cnotę (męstwo), do cnoty poznanie&#8230;&#8221; Ta cnota lub męstwo to właśnie element nadziei, bez <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/wzmacniajcie-sie-wszyscy-ktorzy-nadzieje-macie-w-panu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład w oparciu o Psalm 31:24 &#8211; <span style="color: #0000ff;"><em><strong>&#8222;Wzmacniajcie się wszyscy, którzy nadzieję macie w Panu (a posili Bóg serca wasze)</strong></em></span>&#8222;.</p>
<p><strong>Nadzieja daje moc do zwycięstwa w chrześcijańskim życiu.</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/YHbmxDEha6c?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-7028" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/nadzieja.jpg" alt="" width="400" height="252" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/nadzieja.jpg 873w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/nadzieja-300x189.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/01/nadzieja-768x483.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />2 Piotra 1:5 &#8211; <em><span style="color: #0000ff;">&#8222;Dlatego też, dokładając wszelkich starań, dodajcie do waszej wiary cnotę (męstwo), do cnoty poznanie&#8230;&#8221;</span></em></p>
<p>Ta cnota lub męstwo to właśnie element nadziei, bez której wiara nie może być w pełni ożywiona. Wszyscy przechodzimy różne doświadczenia i trudności, ale w nich wszystkich potrzebna jest nadzieja, że wszystko to jest dla naszego dobra. Potrzebne jest też dziękczynienie i wiara w to, że nic bez woli Bożej się nie dzieje, że bez woli Bożej nawet włos z naszej głowy nie spadnie.</p>
<p>Psalmista zachęca, aby ta nadzieja była<span style="color: #0000ff;"><em><strong> &#8222;w Panu&#8221;</strong></em></span>. W życiu duchowym niezbędne jest, by nadzieja opierała się na samym Bogu. Mamy wspaniałe przykłady w Piśmie Świętym takiej nadziei pokładanej w Bogu:</p>
<p>5 Ks. Mojżeszowa 31:6 &#8211;<em><span style="color: #0000ff;"> &#8222;Wzmacniajcie się, a mężnie sobie poczynajcie, nie bójcie się, ani się lękajcie twarzy ich; albowiem Pan, Bóg twój, on idzie z tobą, nie odstąpi cię, ani cię opuści.&#8221;</span></em></p>
<p>Jest to zachęta Mojżesza dla Jozuego i dla całego ludu.</p>
<p>Na początku Księgi Jozuego widzimy, że Bóg powtórzył słowa Mojżesza dając Jozuemu kolejne upewnienie:</p>
<p><em><span style="color: #0000ff;">&#8222;I stało się po śmierci Mojżesza, sługi Pańskiego, że mówił Pan do Jozuego syna Nunowego, sługi Mojżeszowego, i rzekł: Mojżesz, sługa mój, umarł; przeto teraz wstań, przepraw się przez ten Jordan, ty, i wszystek lud ten, do ziemi, którą Ja im, synom Izraelskim, daję. Każde miejsce, po którem deptać będzie stopa nogi waszej, dałem wam, jakom obiecał Mojżeszowi.&#8221;</span> </em>(Jozuego 1:1-3)</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><strong><em>&#8222;Tylko się wzmacniaj, i bardzo mężnie sobie poczynaj&#8221;</em></strong></span> (Jozuego 1:7)</p>
<p>Bóg obiecał swoją obecność i pomoc w zdobywaniu ziemi, jeśli Jozue zdecyduje się walczyć zgodnie z Boskimi zaleceniami. Przykład to zdobywanie Jerycha, które udało się poprzez obchodzenie miasta i trąbienie w trąby. Boska moc była z ludem wtedy, gdy lud był wierny Bogu.</p>
<p>Przykład Achana pokazuje, że Bóg wstrzymał łaskę, gdy pojawiała się w narodzie nieufność jemu:</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>&#8222;Ludzie z Aj zabili około trzydziestu sześciu z nich. Ścigali ich bowiem od bramy aż do Szebarim i zabili ich, gdy ci schodzili z góry. Dlatego serce ludu omdlało i stało się jak woda.&#8221;</em> </span>(Jozuego 7:5)</p>
<p>Porażka była niewielka, ale przyczyniła się do tego, że serce ludu izraelskiego &#8222;rozpłynęło się&#8221;, stało się miękkie, niezdolne do heroicznych czynów. Jednak po oczyszczeniu, karaniu i odpokutowaniu wcześniejszych grzechów, Izrael znów zwyciężał w kolejnych potyczkach o ziemię obiecaną. Izraelici dokonali wówczas wielkich rzeczy. Pokonanych zostało 31 królów tej ziemi (Jozuego 12:24), a nawet potężnych Enakitów, bardzo rosły i potężny lud z warownymi miastami.</p>
<p>Co ciekawe, przy podziale ziemi, odważny (ale będący już w starszym wieku) Kaleb upomniał się właśnie o tę ziemię (Jozuego 14) i zdecydował, że z Bożą pomocą on sam zdobędzie tę ziemię i pokona Enakitów. Kaleb jest tu przykładem pobożnej niezłomności; wiary i nadziei w to, że z Boską pomocą wszystko jest możliwe.</p>
<p>1 Koryntian 16:13 &#8211; <span style="color: #0000ff;"><em>&#8222;Czuwajcie, trwajcie mocno w wierze, bądźcie mężni i umacniajcie się!&#8221;</em></span></p>
<p>Efezjan 6:10 &#8211;<span style="color: #0000ff;"><em> &#8222;Na ostatek, bracia moi! wzmacniajcie się w Panu i w sile mocy Jego.&#8221;</em></span></p>
<p>1 Piotra 1:21 &#8211; <span style="color: #ff0000;"><strong><em>&#8222;Wyście przez Chrystusa uwierzyli w Boga, który wzbudził Go z martwych i udzielił Mu chwały, tak że wiara wasza i nadzieja są skierowane ku Bogu.&#8221;</em></strong></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/wzmacniajcie-sie-wszyscy-ktorzy-nadzieje-macie-w-panu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7025</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
