<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>mirosław sellin &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/miroslaw-sellin/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 01 Nov 2025 13:14:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>2 listopada transmisja na YouTube &#8211; gość: Mirosław Sellin</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/2-listopada-transmisja-na-youtube-gosc-miroslaw-sellin/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=2-listopada-transmisja-na-youtube-gosc-miroslaw-sellin</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/2-listopada-transmisja-na-youtube-gosc-miroslaw-sellin/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Nov 2025 13:13:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia zboru]]></category>
		<category><![CDATA[badacze biblii bydgoszcz]]></category>
		<category><![CDATA[Badacze Biblii YouTube]]></category>
		<category><![CDATA[badacze pisma świętego bydgoszcz]]></category>
		<category><![CDATA[Kazanie na żywo]]></category>
		<category><![CDATA[mirosław sellin]]></category>
		<category><![CDATA[transmisje kazań]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12210</guid>

					<description><![CDATA[Zapraszamy na jutrzejszą (2 listopada) transmisję wykładów brata Mirosława Sellina ze zboru w Wuppertalu! ⏰ Zaczynamy o godz. 9:00 – lub być może kilka minut później. LINK: https://www.youtube.com/live/wvTkR3VBBGg Aby nie przegapić naszych transmisji i innych wartościowych treści: Kliknij „Subskrybuj” nasz kanał. Włącz dzwoneczek powiadomień i wybierz opcję „Wszystkie”, aby YouTube od razu informował Cię o <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/2-listopada-transmisja-na-youtube-gosc-miroslaw-sellin/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszamy na jutrzejszą (2 listopada) transmisję wykładów brata Mirosława Sellina ze zboru w Wuppertalu! ⏰ Zaczynamy o godz. 9:00 – lub być może kilka minut później.</p>
<p>LINK: <a href="https://www.youtube.com/live/wvTkR3VBBGg">https://www.youtube.com/live/wvTkR3VBBGg</a></p>
<p><iframe title="Spotkanie zboru w Bydgoszczy - gość: Mirosław Sellin" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/wvTkR3VBBGg?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<p><strong>Aby nie przegapić naszych transmisji i innych wartościowych treści:</strong></p>
<ul>
<li>Kliknij „Subskrybuj” nasz kanał.</li>
<li>Włącz dzwoneczek powiadomień i wybierz opcję „Wszystkie”, aby YouTube od razu informował Cię o każdej nowej transmisji i nagraniu.</li>
<li>Jeśli transmisja będzie zapowiedziana, możesz kliknąć „Przypomnij mi” przy nadchodzącej transmisji – wtedy YouTube wyśle Ci alert tuż przed startem.</li>
<li>Możesz też aktywnie obserwować informacje na strone BadaczeBiblii.pl i na innych naszych kanałach (np. <a href="https://www.facebook.com/badaczebiblii">Badacze Biblii Bydgoszcz na Facebooku</a>), by być na bieżąco z dodatkowymi informacjami i linkami do transmisji.</li>
</ul>
<p><strong><span style="color: #0000ff;"><em>Do zobaczenia na transmisji!</em></span></strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/2-listopada-transmisja-na-youtube-gosc-miroslaw-sellin/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12210</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Biblijne metody rozwijania charakteru – część 3</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Oct 2025 14:23:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblijne metody rozwijania charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[etyka chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[kazania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[mirosław sellin]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zalety charakteru]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12138</guid>

					<description><![CDATA[Trzecia część wykładu o biblijnych metodach rozwijania charakteru. Tym razem tematem będzie piąta metoda &#8211; wzmacnianie słabych łask przez wspieranie ich mocnymi. List do Hebrajczyków 12:12,13 &#8211;  Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i omdlałe kolana. Prostujcie ścieżki dla waszych stóp, aby to, co chrome, nie zeszło z drogi, ale raczej zostało uzdrowione. &#8211; Wykład wygłoszony przez <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Trzecia część wykładu o biblijnych metodach rozwijania charakteru. Tym razem tematem będzie piąta metoda &#8211; </strong><strong>wzmacnianie słabych łask przez wspieranie ich mocnymi.</strong></p>
<p><strong>List do Hebrajczyków 12:12,13 &#8211; </strong></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i omdlałe kolana. Prostujcie ścieżki dla waszych stóp, aby to, co chrome, nie zeszło z drogi, ale raczej zostało uzdrowione.</em></span></p>
<p>&#8211; Wykład wygłoszony przez br. Mirosława Sellina na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 28 września 2025 r. &#8211;</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/bXhhbI7JhIM?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Posłuchaj też: </strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/">Biblijne metody rozwijania charakteru – część 1</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/duchowa-metamorfoza-biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-2/">Biblijne metody rozwijania charakteru – część 2: Duchowa metamorfoza</a></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12139" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/cross-country-running-in-corpus-christi-texas-injuries.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/cross-country-running-in-corpus-christi-texas-injuries.jpg 1000w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/cross-country-running-in-corpus-christi-texas-injuries-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/10/cross-country-running-in-corpus-christi-texas-injuries-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Mówiąc o mocnych i słabych łaskach charakteru należałoby rozwiać pewne nieporozumienie, które mogłoby tutaj się pojawić, a mianowicie, że wyższe pierwszorzędne łaski to łaski mocne a na przykład trzeciorzędne to łaski słabe. Taka myśl jest błędna. Apostołowie prosili przecież „dodaj nam wiary”, a jest to łaska wyższa pierwszorzędna. Klasyfikacja łask na <strong>pierwszorzędne</strong>, <strong>drugorzędne</strong> i <strong>trzeciorzędne</strong> nie jest doktryną biblijną, jest ona raczej oparta na układzie i funkcji naszego organu mózgowego. Nie mamy też rozumieć tego podziału tak jakoby łaski <strong>trzeciorzędne</strong> są mniej ważne od łask <strong>drugorzędnych</strong>.</p>
<p>Podczas, gdy łaski <strong>wyższe pierwszorzędne</strong> są najważniejsze, byłoby błędem powiedzieć, że łaski <strong>drugorzędne</strong> są ważniejsze od <strong>trzeciorzędnych</strong>. Te numeryczne nazwy nie powinny być rozumiane jako podawanie porządku ważności łask z wyjątkiem oczywiście tych <strong>wyższych łask pierwszorzędnych</strong>. Łaski <strong>trzeciorzędne </strong>nazywają się raczej tak dlatego, że są z reguły ostatnimi rozwiniętymi.</p>
<p>Jak pamiętamy nie ma organów uczuciowych, których bezpośrednie działanie wytworzyłoby <strong>drugorzędne</strong> łaski. Powstają one w wyniku tłumienia przez <strong>wyższe pierwszorzędne</strong> łaski wysiłków niższych organów uczuciowych próbujących zdobyć nad nami kontrolę.</p>
<p>Dla przykładu &#8211; kiedy pozwolimy niższemu organowi uczuciowemu <strong>zdobywania</strong>, czyli <strong>zamiłowaniu do pozyskiwania dóbr</strong> <strong>oraz ich zachowywania</strong> (który powoduje powstanie niższej pierwszorzędnej łaski zwanej <strong>przezornością</strong>) zdobyć nad nami kontrolę, uczyni on nas chciwymi, pazernymi i skąpymi; ale kiedy <strong>wyższe pierwszorzędne łaski</strong> zdołają stłumić wysiłki naszego pragnienia <u>zdobywania</u> zmierzające do zdobycia kontroli nad nami, skutkiem będzie przejawianie <strong>drugorzędnej łaski</strong> <u>szczodrości</u>.</p>
<p>Czyli widzimy, że łaski <strong>drugorzędne</strong> powstają najczęściej wcześniej niż <strong>trzeciorzędne</strong>, ponieważ powstają w wyniku tarcia pomiędzy łaskami <strong>pierwszorzędnymi</strong>, które są już od zawsze zakodowane w naszych mózgach.</p>
<p>Wiemy, że <strong>słaby w obecności mocnego nie ma wielkiej szansy na zwycięstwo</strong>. Podobna sytuacja ma miejsce w wielu naszych próbach.</p>
<p>Nasze słabe łaski często muszą konfrontować się z czymś, co jest od nich mocniejsze. Jak możemy sobie w tym wypadku poradzić?</p>
<p>Jak powinniśmy postąpić w krytycznym położeniu, gdy zdajemy sobie sprawę, że nasza słaba łaska prawdopodobnie upadnie w próbie? Odpowiadamy: <strong>przez wzmocnienie słabej łaski mocną, używając jej jako zachętę i podporę.</strong> Ta metoda, gdy ją dobrze zrozumiemy, jest bardzo łatwa do zastosowania.</p>
<p>W naszym wersecie wyrazy <strong>ręce</strong> i <strong>nogi</strong> oczywiście mają zastosowanie symboliczne. <strong>Ręce</strong> w</p>
<p>Biblii m.in. obrazowo przedstawiają służbę i te łaski, które objawiają się w służbie – <em>„A trzeci Anioł szedł za nimi, mówiąc głosem wielkim: Jeźli się kto pokłoni bestyi i obrazowi jej, i jeźli weźmie <u>piętno</u></em><u> <em>na czoło</em></u> (przyjęcie przez nich nauk bestii i jej obrazu)<em> swoje albo na <u>rękę swoję</u></em> (godzenie się na służenie im)<em>”</em> <strong>Obj. 14:9</strong>. <strong>Nogi</strong> przedstawiają przedstawiają postępowanie dobre i złe, czyli dotyczy wszystkich łask &#8211; <em>„Słowo twe jest pochodnią <u>nogą moim</u>, a światłością <u>ścieszce mojej</u>.” </em><strong>Ps. 119:105</strong><em>. </em>Gdy Apostoł zwraca naszą uwagę na podpieranie rąk i nóg, on chce abyśmy dawali im poparcie, jakie potrzebują, gdy są <strong>zemdlone</strong> i <strong>osłabione</strong>.</p>
<p>Apostoł Paweł zaczerpnął tę myśl ze Starego Testamentu &#8211; <strong>Izaj. 35:3</strong></p>
<p><em>Wzmacniajcie osłabłe ręce i posilcie omdlałe kolana.</em></p>
<p><strong>Zauważamy, że ta zasada nie jest czymś dziwnym i jest widoczna w otaczającym nas świecie.</strong></p>
<p><u>Chromy</u> człowiek używa kuli. Dlaczego? Ponieważ nie ma on dosyć siły w swoich członkach ciała, aby się podpierać i dlatego on kładzie część swego ciężaru na kulę, aby umożliwiła mu lepiej chodzić. Gdy ktoś jest <u>lekko kulawy tylko na jedną nogę</u>, może on rzucić ciężar na zdrową nogę tak dużo jak jest możliwe i tym sposobem podeprzeć kulawą. Rownież, <u>gdy podnosimy ciężar</u>, ktory jest za ciężki dla jednej ręki, możemy skomunikować się z drugą i pomóc pierwszej. Tym sposobem jesteśmy w stanie nieść ten ciężar.</p>
<p>Jest pełno innych takich ilustracji.</p>
<p><u>Pewien chłopiec o jednej słabej rączce</u> wiózł raz ziemię na taczkach. Bał się, że jeśliby dopuścił równą wagę, aby ciążyła na każdą rączkę, to słaba rączka by się złamała, więc przełożył więcej ciężaru mocnej, tym sposobem umożliwił słabej rączce, aby niosła tylko tyle ciężaru, ile mogła. Tym sposobem był on w stanie wykonać to zadanie.</p>
<p>Czasami <u>w bitwie</u>, gdy pewna część frontu napotyka na duży opór lub bardzo wiele ataków, co jest potrzebne do ratowania sytuacji? &#8211; posłanie rezerw na to miejsce, by osłabieni mogli być wzmocnieni, a także wyjść zwycięsko lub przynajmniej utrzymać swoją pozycję.</p>
<p>A więc w próbach, które są cięższe od łask, które wchodzą w nich w grę, możemy użyć różnorakiej pomocy w postaci podpory, przełożenia ciężaru na mocną stronę, wzmocnienia rezerwami. Dając taką pomoc tym łaskom, uodpornimy je do pomyślnego zniesienia tej próby.</p>
<p>Zwróćmy teraz uwagę na pewną liczbę wersetów, które pokazują, że jest to metoda biblijna.</p>
<p>W tym samym rozdziale <strong>Żyd.12: 2,3</strong> o Naszym Panu jest powiedziane jako o tym, który <u>otrzymał wzmocnienie</u> w ten sposób:</p>
<p><em>„Patrząc na Jezusa, twórcę i dokończyciela wiary, który z powodu <u>przygotowanej mu radości</u> wycierpiał krzyż, nie zważając na hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga.</em></p>
<p><strong> </strong><em>Pomyślcie więc o tym, który zniósł tak wielki sprzeciw wobec siebie ze strony grzeszników, abyście nie zniechęcali się w waszych umysłach i nie ustawali”</em></p>
<p><em> </em>„<em>który z powodu przygotowanej mu radości </em>(tak radość, jak i nadzieja są objęte w tej myśli), <em>wycierpiał krzyż</em>”. Był On cierpliwym, ponieważ miał nadzieję i radość, które Go wspierały w doświadczeniach. Możliwym jest, że On upadłby, gdyby nie był przez nie podpierany.</p>
<p>„<em>Pomyślcie więc o tym, który zniósł tak wielki sprzeciw wobec siebie ze strony grzeszników, abyście nie zniechęcali się w waszych umysłach i nie ustawali</em> &#8222;. No właśnie. Gdy o tym pomyślimy to zauważymy, że to miłość jaką miał Nasz Pan, pomogła Mu znosić sprzeciwianie od grzeszników i zarazem podpierać także Jego wytrwałość, cierpliwość.</p>
<p>Przez przypadek obejrzałem przemówienie na uroczystości pogrzebowej zamordowanego Charliego Kirka jego żony i następnie przemówienie Donalda Trumpa. Oboje dużo mówili o wierze i chrześcijaństwie. Lecz tylko żona płacząc powiedziała publicznie, że przebacza mordercy swojego męża, bo tak uczyniłby jej mąż a przede wszystkim Chrystus. Natomiast prezydent Trump powiedział, że nie potrafi wybaczyć swoim wrogom, że ich nienawidzi i wie, że Charlie patrząc w tej chwili na niego z góry nie jest zadowolony, że tak właśnie mówi. Myślę, że prezydent Trump musi jeszcze wykonać dużo pracy nad swoim charakterem, chociaż jednego mu nie zabrakło – szczerości.</p>
<p><strong>Żyd.10: 32,34</strong></p>
<p><em><u>Przypomnijcie sobie dawne dni</u></em><em>, kiedy to po oświeceniu znosiliście wielkie zmagania z cierpieniem;</em></p>
<p><em><u>Cierpieliście bowiem ze mną</u></em><em> w moich więzach i przyjęliście z radością grabież waszego mienia, <u>wiedząc, że macie w sobie lepszą i trwałą majętność w niebie</u>.</em></p>
<p><strong> </strong>Wspomnienie <em>„dawnych dni”</em>, czyli przywołanie duchowej siły i odwagi, odwołanie się do tych mocnych łask charakteru, które wtedy przejawialiśmy oraz myśl o <em>„lepszej i trwałej majętności w niebie”</em> (lub w naszym przypadku w Królestwie Naszego Pana) pozwolą nam walczyć dzielniej i stać lepiej w warunkach, które będą próbować naszą siłę i wytrwałość. My mamy mocne strony charakteru, które jakiś czas nie są wykorzystywane. Nie było ku temu potrzeby. Ale w chwili takich prób sięgnijmy po nie aby podeprzeć atakowane słabe łaski charakteru.</p>
<p>Nie na darmo mówi się, że przeciwnik stara się znaleźć nasz „słaby” lub „czuły” punkt i go zaatakować. Tak czynią właśnie szatan, nasze upadłe ciało i świat.</p>
<p>Stąd Apostoł Piotr zwraca na to i mówi w <strong>1 Piotra 5:8,9</strong></p>
<p><em>„Bądźcie trzeźwi, czuwajcie, bo wasz przeciwnik, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożreć. Przeciwstawiajcie się mu, mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem waszych braci na świecie</em>”</p>
<p>Tutaj widzimy też, że świadomość tego, że zauważamy miłość i moc w wierze naszych braci, którzy cierpią podobnie jak my, inspiruje nasze serca i dają siłę, moc do dawania odporu szatańskim atakom.</p>
<p><strong>Mat 11:28-29 </strong></p>
<p><em>Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam <u>odpoczynek</u>.</em></p>
<p><em>Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem <u>cichy i pokornego serca</u>, a znajdziecie <u>odpoczynek</u> dla waszych dusz.</em></p>
<p><strong> </strong>W ten sposób on pokazuje nam, że cichość (łagodność) i pokora serca umożliwiają nam podtrzymywać pokój. Łagodność i pokora serca, jako mocne łaski naszego charakteru mogą podtrzymać nasz pokój, gdy przyjdą na nas próby, które ten pokój atakują.</p>
<p><strong>Łuk. 17:5</strong></p>
<p><em>I powiedzieli apostołowie do Pana: <u>Dodaj nam wiary</u>.</em></p>
<p>Jezus wyjaśniając w jaki sposób powinno to być osiągnięte dał do zrozumienia, że sługa nie będzie wymagał, aby jego pan mu służył, ale po skończonej swojej pracy przyjdzie i będzie</p>
<p>służył swemu panu <strong>w.6-9</strong></p>
<p><em>A Pan odpowiedział: Gdybyście mieli wiarę jak ziarno gorczycy i powiedzielibyście temu drzewu morwy: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się do morza, usłuchałoby was.</em></p>
<p><em>Kto z was, mając sługę, który orze albo pasie, powie mu, gdy wróci z pola: Chodź i usiądź za stołem? Czy nie powie mu raczej: Przygotuj mi kolację, przepasz się i usługuj mi, aż się najem i napiję, a potem i ty będziesz jadł i pił? Czy dziękuje słudze, że zrobił to, co mu nakazano? Nie wydaje mi się.</em></p>
<p>Potem w <strong>w. 10</strong> dodaje:</p>
<p><em>Także i wy, gdy zrobicie wszystko, co wam nakazano, mówcie: <u>Sługami nieużytecznymi jesteśmy</u>. Zrobiliśmy to, co powinniśmy byli zrobić.</em></p>
<p><strong> </strong>Jaka jest tutaj lekcja? Nasz Pan wyraźnie pokazuje tutaj, że pokora jest tą zaletą, jaką On doradził wypracować Apostołom, aby wzrosła ich wiara. Czyli pokora wzmacnia wiarę.</p>
<p>Mamy również tę metodę przedstawioną w naszych wzajemnych stosunkach między braćmi i możemy tę myśl przenieść do tego co dzieje się w naszym własnym postępowaniu.</p>
<p><strong>Rzym 15:1</strong>:</p>
<p><em>A tak my, <u>którzy jesteśmy mocni, powinniśmy znosić słabości słabych</u>, a nie szukać tego, co nam się podoba.</em></p>
<p>Tak i my możemy powiedzieć naszym mocnym łaskom, które są w nas: „Nie szukajcie tego, aby podobać się samym sobie”, czyli nie spoczywajmy na laurach. Tak, mamy niektóre mocne łaski, ale jednocześnie dopuszczamy, aby nasze słabe łaski upadały. Zaprzęgnijmy siłę tych mocnych łask na wzmocnienie tych słabych, aby tym sposobem umożliwić im wyjść z tej walki zwycięsko. Parafrazując myśl tego wersetu możemy powiedzieć, że łaski, które są mocne, winny znosić słabości słabych, pomóc im, a nie podobać się samym sobie, czyli spocząć na laurach.</p>
<p>Aby <strong>zastosować tę metodę</strong> trzeba najpierw <strong>zrozumieć proces</strong>, dzięki któremu ona działa. Musimy ciągle badać, <strong>które z naszych łask są silne, a które słabe</strong>, a kiedykolwiek jesteśmy wprowadzeni w doświadczenia, które atakują nasze słabe zalety, powinniśmy natychmiast wezwać na pomoc łaski &#8211; dzięki którym jesteśmy mocnymi. Nabierając doświadczenia w takich próbach, nasz umysł będzie nam bezbłędnie doradzał, jakie mocne łaski mają działać w tym właśnie doświadczeniu, w którym aktualnie się znaleźliśmy, aby przez nałożenie na nich wymaganego ciężaru, dawały słabym łaskom podporę, umożliwiającą im ostać się w próbie i wyjść z niej zwycięsko.</p>
<p>Co jest nam potrzebne w zastosowaniu tej metody?</p>
<ol>
<li><strong>Poznanie samego siebie.</strong> Musimy wiedzieć w czym jesteśmy słabymi, a w czym mocnymi. Musimy wiedzieć co pomoże, a co prawdopodobnie spowoduje nasze potknięcie się.</li>
<li><strong>Znajomość naszych otoczeń i wpływów działających na nas</strong>, dzięki czemu będziemy wiedzieć, które z naszych słabych łask są najczęściej narażone na atak i dzięki temu możemy być w stanie wezwać na pomoc takie mocne łaski, które nam pomogą. (np. impreza zakładowa – apetyt J – żarłoczność i pijaństwo L &#8211; pomoc w aprobacie u kolegów jako chrześcijanin) (np. wspólny pobyt rodziny z innymi rodzinami – miłość do rodziny J &#8211; preferowanie i stronniczość &#8211; pomoc możemy znaleźć w łasce uprzejmości)</li>
<li><strong>Dbanie o równowagę ciężaru</strong>. Jeżeli włożylibyśmy cały ciężar na to w czym jesteśmy mocnymi popełnilibyśmy błąd, bo przez zaniedbanie okazania pomocy nie wzmocnilibyśmy tego co jest słabe. Mamy odjąć ciężar słabej łaski, tam, gdzie nie jest w stanie znieść, a postawić na nią tą która jest mocna. Podczas treningów, gdy jedne partie mięśni są przeciążone, a inne zaniedbane, może to prowadzić do braku równowagi mięśniowej. W rezultacie stawy i mięśnie są bardziej podatne na urazy, takie jak naciągnięcia, zerwania czy stany zapalne. Przykładem jest dysbalans między mięśniami czworogłowymi a mięśniami dwugłowymi uda, co zwiększa ryzyko kontuzji kolana.</li>
</ol>
<p>Podajmy teraz kilka konkretnych przykładów, aby pokazać jak ta metoda działa.</p>
<p><strong>Przypuśćmy, że nasza wiara jest słaba jak u Apostołów</strong></p>
<p>Z różnych przyczyn może objawiać się jej słabość. Nasz Ojciec Niebieski może zwlekać w udzieleniu nam pomocy, jaką ze swej strony uważamy, że jest nam niezbędna. Może nam się wydawać, że to co do tej pory przeżyliśmy w naszym poświęconym życiu nie ułożyło się tak jak uważaliśmy, że powinno było się ułożyć.  Być może, że przyszłość dla nas jest pełna niepewności. Zaczynamy pytać się czy możemy dłużej pokładać swoją ufność w Bogu. Nasza wiara słabnie i szatan wykorzystuje to do ataku na nią.</p>
<p>Jak możemy wesprzeć ją w doświadczeniu?</p>
<p>Co możemy wezwać na naszą pomoc, tak ażeby to doświadczenie mogło być lepiej zniesione? Sprowadźmy <strong>nadzieję</strong> na naszą pomoc. Nadzieja pokaże, że Bóg jest zawsze po naszej stronie, gdy jesteśmy mu wierni. Nadzieja pokaże, że On powołał nas do zwycięstwa a nie do porażki. Nadzieja pokaże nam, że Ojciec Niebieski jest gotowy nas nagrodzić. W ten sposób, gdy część ciężaru jest włożona na nadzieję, to ona zrównoważy nas mocno i umożliwi słabej wierze wyjść jako zwycięzca.</p>
<p><strong>Miłość</strong> będzie nam przypominać, że Bóg nas miłuje i nigdy nas nie opuści i dlatego wiara może być spokojna wzmocniona miłością w myśli, że On zamierza uratować nas w ucisku i nie zostawi nas tak jak kochający rodzic nigdy nie zostawi swojego dziecka w potrzebie.</p>
<p>Następnie <strong>pokora </strong>(<u>tak jak w przykładzie naszego Pana</u>) jest pomocą w podpieraniu naszej słabej wiary, bo pokora utrzymuje nas w niskiej ocenie samych siebie w obliczu Boga i drugich. Nie będziemy myśleć, że jesteśmy traktowani niegodnie w tym doświadczeniu, ale że jesteśmy doświadczani przez naszego Ojca Niebieskiego, który nas miłuje.</p>
<p><strong>Cierpliwość</strong>, to wytrwałość, która trwa w czynieniu dobrze z radością pomimo przeciwności,</p>
<p>lekceważeń i przeszkód. A właśnie najczęściej w związku z tymi przeciwnościami i przeszkodami mamy osłabianą wiarę. Dlatego taka cierpliwość wspaniale może przyjść na pomoc wierze i zachować ją przed upadkiem w walkach, bo inaczej byłoby dla niej za ciężko.</p>
<p><strong>Teraz zwróćmy uwagę na słabą braterską miłość. </strong></p>
<p>Jak przypominamy sobie, jest to dobra wola jaką jesteśmy zobowiązani prawem w stosunku do drugich.</p>
<p>Jak możemy ją wesprzeć, gdy jest słabą? A ta słabość wychodzi szczególnie wtedy, gdy mamy tę miłość praktykować w stosunku do tych, którzy nas skrzywdzili.</p>
<p><strong>Nadzieja</strong> błogosławienia drugich w Królestwie, może udzielić wzmocnienia słabej braterskiej miłości, ponieważ pobudzi nas do takiej myśli, że skoro w przyszłości będziemy pomagać rodzajowi ludzkiemu w ich potrzebach, również w sferze wybaczania, to dlaczego teraz nie mielibyśmy przyjść im z pomocą.</p>
<p><strong>Radość</strong> jest praktycznym źródłem pomocy działającym w braterskiej miłości. To, dlatego w <strong>2 Kor.9:7</strong> czytamy: <em>„ochotnego dawcę Bóg miłuje&#8221;</em>. „Hilaron”, wyraz grecki który tutaj w BG przetłumaczono na <em>„ochotny”</em> według Diaglotta znaczy <em>„wesoły”</em>, <em>„radosny”</em>. Stąd UBG i BT tłumaczą to słowo na <em>„radosny”</em> a Kody na <em>„wesoły”</em> czyli – <em>„radosnego, wesołego dawcę miłuje Bóg”</em>.</p>
<p>Taka radość niesie dużą pomoc braterskiej miłości. Jeżeli mamy radość jako część naszego</p>
<p>charakteru i gdy przekonujemy się, iż jesteśmy kuszeni, aby być niesprawiedliwymi lub nieżyczliwymi dla drugich, natychmiast wezwijmy radość na pomoc. Ona przyjdzie nam z pomocą i udzieli mocnego wsparcia. Dlaczego? Bo siła radości polega na tym, że kiedy dzielimy się radością z bliźnimi, budujemy silne więzi. Radość, która pochodzi od Boga, potrafi jednoczyć ludzi, pomagać w wybaczaniu i wspierać w trudnych chwilach. Powinniśmy radować się z błogosławieństw drugich. Gdy w naszej najbliższej rodzinie ktoś odnosi sukces to radujemy się, jesteśmy dumni. To samo powinniśmy odczuwać wobec każdego z naszej duchowej rodziny. Powinniśmy znajdować przyjemność, radość w udzielaniu. Ta myśl ogromnie wzmocni naszą słabą miłość braterską.</p>
<p><strong>Łagodność</strong> powstrzyma wszelką niegrzeczność i pobudzi braterską miłość i tym sposobem ją wzmocni. Przysłowie mówi: <em>„Łagodność uśmierza ból”</em>. Czyli pozwoli zapomnieć o doznanych krzywdach od naszych bliźnich i przez to ułatwi nam praktykowanie braterskiej miłości wobec nich.</p>
<p><strong>Wdzięczność</strong> jest jeszcze jedną zaletą, która często wspomoże naszą słabą braterską miłość.</p>
<p>Wdzięczne serce za to co zostało uczynione dla nas, pobudzi nas do czynienia dobra, nie tylko tym, którzy uczynili nam dobrze, lecz także innym. Myśl o tym, jak braterska miłość innych w stosunku do nas ubłogosławiła i uweseliła nasze serca, powiększy naszą wdzięczność i pobudzi nas do starania się, aby podobnie błogosławić i rozweselać serca innych.</p>
<p>Ciekawe spostrzeżenia brata Johnsona mamy opisane w TP 1949 str.5</p>
<p><em>„W przesiewaniu 1908-11 było wielu takich, co poważali osoby i postępowali za wodzem bez różnicy kto nim był. Owce Pańskie słuchają tylko głosu swego Pasterza. Oni doświadczają i wiedzą, że to jest głos Jego, bez względu, przez którego podpasterza oni go słyszą. Było jednak wielu takich wtedy, jak i teraz jest, co poszli za tym lub owym według swego upodobania, bez względu, gdzie Prawda znajdowała się. Tak wtedy jak i teraz wielu ciągnęło za swoimi mężami lub żonami, albo też rodziny trzymały się razem…. Drudzy trzymali się tych co przyprowadzili ich do znajomości Prawdy lub nauczali ich, inni zaś trzymali się ulubionych im starszych lub pielgrzymów, bez względu, gdzie znajdowała się Prawda.”</em></p>
<p><em> </em>Jakie łaski charakteru mógł tutaj wykorzystać szatan, które były w osłabionym stanie?</p>
<p>Wszystkie, które prowadzą do stronniczości – niższe pierwszorzędne takie jak &#8211; ostrożność, współmałżeńskość, braterskość, przyjacielskość (w tych trzech ostatnich występuje faworyzowanie, gdy te łaski są przesadzone, czyli też słabo rozwinięte)</p>
<p>A które łaski mogłyby nam tutaj pomóc, pod warunkiem, że byłyby mocne?</p>
<p>Odwaga, subwspółmałżeńskość (brak stronniczości małżeńskiej), subbraterskość (brak stronniczości braterskiej), subprzyjacielskość (brak stronniczości przyjacielskiej) i oczywiście bezstronność.</p>
<p>Wielkim przykładem dla mnie jest postawa pewnego braterstwa z naszego Zboru, które, gdy następował podział w naszym Zborze, początkowo poszli tam, gdzie poszła reszta rodziny cielesnej. Lecz po niedługim czasie przełamali wpływ rodzinnych uczuć i zastąpili to bezstronną, duchową oceną zaistniałej sytuacji.</p>
<p>Takie przykłady można byłoby podać do każdej łaski charakteru. Musimy tylko zdawać sobie zawsze z tego sprawę, który z naszych cech, łask charakteru są <strong>słabe</strong> i być świadomym tego, że te nasze „słabe, czułe punkty” będą atakowane.</p>
<p>Jak dobrze jest jednak mieć świadomość, że mamy też wiele cech, łask charakteru, które są w nas <strong>mocne</strong>. Niektóre z nich wynikają z dziedziczności a inne z wykonanej pracy na samym sobą.</p>
<p>Wykorzystujmy więc te mocne łaski, aby wzmacniać te słabe.</p>
<p>Jak więc cudownym jest, że Biblia podaje nam metodę wzmacniania naszych słabych łask, która jest szybką pomocą w godzinie próby. Pod warunkiem, że dobrze zrozumiemy tę biblijną metodę. Mam nadzieję, że tych kilka myśli tutaj przedstawionych pomogą nam w tym.</p>
<p><strong>Żyd.12:12,13</strong></p>
<p><em>Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i omdlałe kolana. Prostujcie ścieżki dla waszych stóp, aby to, co chrome, nie zeszło z drogi, ale raczej zostało uzdrowione.</em></p>
<p>Niech Pan pobłogosławi te rozważania. Amen!</p>
<p><strong>Posłuchaj też: </strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/">Biblijne metody rozwijania charakteru – część 1</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/duchowa-metamorfoza-biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-2/">Biblijne metody rozwijania charakteru – część 2: Duchowa metamorfoza</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12138</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Biblijne metody rozwijania charakteru &#8211; część 1</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Apr 2025 18:31:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblijne metody rozwoju charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[kazania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[mirosław sellin]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[podobieństwo do Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11704</guid>

					<description><![CDATA[Zapraszamy do wysłuchania wykładu na temat rozwoju charakteru, który brat Mirosław Sellin wygłosił na spotkaniu chrześcijańskim w Kiczycach, 17 listopada 2024 r.  ZOBACZ TEŻ:  Część 2 &#8211; Duchowa metamorfoza Część 3 &#8211; Wzmacnianie słabych łask charakteru przez wspieranie ich mocnymi Naśladowanie Boga i Chrystusa poprzez rozmyślanie nad Ich charakterami 2 Kor.3:18  „Lecz my wszyscy (poświęceni) <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Zapraszamy do wysłuchania wykładu na temat rozwoju charakteru, który brat Mirosław Sellin wygłosił na spotkaniu chrześcijańskim w Kiczycach, 17 listopada 2024 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/vu7E9SLPVIY?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>ZOBACZ TEŻ: </strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/duchowa-metamorfoza-biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-2/">Część 2 &#8211; Duchowa metamorfoza</a><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/">Część 3 &#8211; Wzmacnianie słabych łask charakteru przez wspieranie ich mocnymi</a></p>
<ol>
<li><strong> Naśladowanie Boga i Chrystusa poprzez rozmyślanie nad Ich charakterami</strong></li>
</ol>
<p><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-11706" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-scaled.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-1536x1024.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/pexels-tima-miroshnichenko-5206086-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />2 Kor.3:18</strong>  „<em>Lecz my wszyscy</em> (poświęceni) <em>którzy z odsłoniętą twarzą </em>(oczy naszego zrozumienia są otwarte, zasłona niewiary została zdjęta) <em>patrzymy </em>(naszymi oczyma duchowymi)  <em>na chwałę Pana</em> (doskonały charakter Boga), <em>jakby w zwierciadle</em> (plan Boży, w nim widać doskonale charaktery Boga i Chrystusa)  <em>zostajemy przemienieni </em>(przez ciągłe rozmyślanie) <em>w ten sam obraz</em> (na takie same podobieństwo charakteru jakie widzimy przedstawione w lustrze) <em>z chwały w chwałę</em> (od mniej bliskiego podobieństwa Chrystusowego do coraz bardziej zbliżonego podobieństwa Chrystusowego) <em>za sprawą Ducha Pana  </em>(moc Boga, która jest w Słowie i przez którą dokonywana jest zmiana naszych charakterów).</p>
<p>Zasada, na której opiera się tekst jest następująca: kto <u>zachowuje w sercu</u> pobożne myśli dotyczące Boskiego charakteru, tak jak one są odzwierciedlone w planie Boga, będzie stopniowo <u>naśladował</u> Jego charakter i przez to będzie <u>przemieniany</u> pod względem charakteru, aż stanie się podobnym do Boga i Chrystusa.</p>
<p>Ta metoda jest <strong>najważniejszą</strong> spośród wszystkich <strong>metod</strong> do rozwijania dobrego charakteru.</p>
<p>Dla przykładu:</p>
<p>Rozmyślając o Jego sprawiedliwości przez Chrystusa, dzięki czemu on przypisuje i zastosowuje zasługi Chrystusa w celu naszego przebaczenia, będziemy stopniowo rozwijać tę samą sprawiedliwość, jaką winniśmy oddawać Bogu i bliźnim. Kiedy pomyślimy, że wszystkie łaski stały się naszym udziałem z Jego wielkiej miłości, to będziemy też rozwijać taką miłość ku Niemu i bliźnim.</p>
<p>My wiemy z tego zwierciadła, czyli z Boskiego Planu, jak Bóg traktuje Lud Boży, jak traktuje i będzie traktował świat. Jakie wielkie staranie ON ma wobec Ludu Bożego. Jakie piękne plany ma wobec świata ludzkości. Aby to zrealizować dał na ofiarę swojego własnego syna! Rozmyślając o tch rzeczach będziemy starali się być podobni mu w naszych stosunkach do Boga, Jezusa, współbraci, świata a nawet nieprzyjaciół i tym sposobem będziemy „<em>przemienieni w ten sam obraz, z chwały w chwałę”</em>. Nasze charaktery będą stawać się coraz lepsze i coraz bardziej podobające się Bogu.</p>
<p>Ta metoda jest tak jasna, że nie będziemy jej szerzej omawiać.</p>
<ol start="2">
<li><strong> Postępowanie według Ducha jako środek zapobiegawczy przeciw postępowaniu według ciała.</strong></li>
</ol>
<p><strong>Gal 5:16,17</strong> <em>„Mówię więc: Postępujcie w Duchu, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem pożąda na przekór Duchowi, a Duch na przekór ciału; są one sobie przeciwne, tak że nie możecie czynić tego, co chcecie.”</em></p>
<p>Przez &#8222;ciało&#8221; należy tu rozumieć nabyte skłonności. Skłonności naturalne zostały zniekształcone przez grzech pierworodny i działają zgodnie z upadłą naturą. Tak jak ołów musi opadać w dół, tak też kierunkiem skłonności naturalnych jest spadanie w symboliczny dół, czyli staczanie się w charakterach.</p>
<p>To potwierdza również wyraźnie Słowo Boże:</p>
<p><strong>Rzym. 8:6</strong> <em>„Gdyż zamysł ciała to śmierć&#8230;”</em></p>
<p><strong>Rzym. 7:18</strong> <em>„Gdyż wiem, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro&#8230;”</em></p>
<p>I ta sama myśl zawarta jest w naszym wersecie <strong>Gal 5:16,17</strong>.</p>
<p>Tak więc widzimy, że poprzez dziedziczność i poprzez rozwój mamy niedoskonałe predyspozycje i z nimi musimy prowadzić walkę.</p>
<p>Nasz tekst używa też terminu – „Duch&#8221;. Jest to Nowa Wola, która powinna dominować nad zdolnościami serc i umysłów i czynić z nich użytek do świadomego i celowego regulowania swego postępowania.</p>
<p>Jest wiele tekstów biblijnych, które pokazują nam, że postępowanie według Ducha <u>zapobiega</u> naturalnemu ciału „ciągnięcia nas w dół”. One dotyczą w pierwszym rzędzie spłodzonych z Ducha, lecz możemy też wyciągnąć z nich lekcje:</p>
<p><strong>Rzym.</strong> <strong>13:14</strong> <em>„Ale obleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa, a nie troszczcie się o ciało, by zaspokajać pożądliwości.”</em>.</p>
<p>&#8222;Przyoblec się w Chrystusa&#8221;, to znaczy doprowadzić do poddania nowej duchowej woli wszystkich swoich zdolności i tym samym, niejako automatycznie, nie będziemy zaspokajać pożądliwości ciała.</p>
<p><strong>2.Kor 4:16</strong> <em>„Dlatego nie zniechęcamy się, bo chociaż nasz zewnętrzny człowiek niszczeje, to jednak ten wewnętrzny odnawia się z dnia na dzień”. </em></p>
<p>Tu widać wyraźnie tę zależność. Odnawianie się „wewnętrznego człowieka” jest równoznaczne z niszczeniem tego „zewnętrznego”.</p>
<p>Nasz werset mówi – „<em>Postępujcie w Duchu, a nie spełnicie pożądania ciała</em>”. Zauważmy, że apostoł nie mówi „Postępujcie według Ducha, a nie postępujcie według ciała”, czyli <u>nie</u></p>
<p><u>spełniajcie</u> pożądania ciała, lecz po prostu stwierdza pewną zależność. „Postępujcie według Ducha, a /wtedy reszta nastąpi sama przez się/ <u>nie spełnicie</u> pożądania ciała&#8221;. To ważna różnica, która może być szybko przeoczona. Istnieją niektóre przekłady Biblii, które to źle oddają.</p>
<p>Życie doczesne jest wędrówką. Ono naznaczone jest egoizmem. Dlatego Biblia w odpowiedni sposób używa terminu „wędrówka&#8221; na oznaczenie życia doczesnego:</p>
<p><strong>Mat.7:13</strong>: <em>„Szeroka bowiem jest brama i przestronna droga, która prowadzi na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.&#8221;</em></p>
<p>I metaforycznie mówi też o nogach tych, którzy idą przez tą „szeroką bramę”: <strong>Przyp. 5:5</strong> <em>„Jej nogi zstępują do śmierci, jej kroki prowadzą do szeolu.”</em></p>
<p>To przechodzenie odbywa się bardzo łatwą ścieżką, dana osoba po prostu poddaje się swoim naturalnym czy nabytym skłonnością, co czyni jej drogę łatwą.</p>
<p>Z drugiej strony, kiedy spojrzymy na Ducha, stwierdzimy, że jest to również wędrówka.</p>
<p><strong>Mat. 7:14</strong> <em>„Ciasna bowiem jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują.”</em></p>
<p><strong>Ps 119:105</strong> <em>„Twoje słowo jest pochodnią dla moich nóg i światłością na mojej ścieżce.”</em></p>
<p>Wędrówka czy szeroką, czy wąską ścieżką to stawianie kroków. W Biblii często chrześcijanin jest przyrównany do żołnierza. A żołnierz używa dość dużej różnorodności kroków. Są to kroki normalne i są kroki szybsze, a wreszcie, kiedy dany oddział maszeruje przez jakiś zakręt, żołnierze idący po stronie wewnętrznej muszą robić kroki bardzo małe, podczas gdy ci, którzy idą po stronie zewnętrznej, muszą robić kroki bardzo długie. Podobnie jak u tego żołnierza tak i w życiu duchowym trzeba stawiać różne kroki. Pamiętamy, że jest ich siedem rodzajów. Czasami w niektórych rodzajach kroków potrafimy iść szybszym tempem a czasami musimy zwolnić. Czasami studiowanie Słowa Bożego idzie nam wolno a czasami szybko „łapiemy” myśli, które studiujemy. Czasami niektórzy z nas muszą iść szybciej, wziąć na siebie większą odpowiedzialność, gdy wszyscy jako społeczność znajdujemy się na „zakręcie doświadczeń” aby pozostali mogli iść wolniej, niejako mogli oprzeć się na tych silniejszych, którzy idą szybciej. Gdy jednak ten „zakręt” minie, to znowu wszyscy idą równo, w jednym szeregu.</p>
<p>Jest jeden błąd, poprzez który prawdopodobnie wszystkie Boże dzieci opóźniły swój rozwój. On polega na tym, że walczyliśmy tylko z ciałem, a nie rozwijaliśmy Ducha i z tego powodu opanowało nas zniechęcenie, ponieważ dokonywaliśmy tylko niewielkiego postępu w porównaniu z tym, który powinniśmy zrobić; a porównując czas zużyty na to z czasem, który jeszcze nam pozostał, wielu z nas sądziło, że niemożliwe będzie nic więcej, jak tylko samo przezwyciężanie ciała. Zaczynamy wierzyć, że jest rzeczą niemożliwą, żeby jakaś osoba stała się czymś więcej niż zwycięzcą, czymś więcej niż tylko walcząca z ciałem.</p>
<p>Jednak Boska rada w naszym tekście daje lepszy sposób. Nie mamy po prostu tylko walczyć z ciałem, lecz skoncentrować naszą uwagę na Duchu, pilnować, aby Słowo Boże świadomie kierowane było na nasze uczucia i poprzez to było poddawane jego mocy, a wtedy ciało samo przez się zostanie zastąpione przez Ducha. To jest właściwe postępowanie, to jest ta metoda, o której mówi tutaj Apostoł Paweł.</p>
<p>Na przykład, gdy będziemy szczerymi, otwartymi w myślach, mowie czy postępowaniu to automatycznie będziemy zapobiegać, aby skrytość nie rozwinęła się ponad miarę i nie doprowadziła nas do hipokryzji.</p>
<p>Albo gdy będziemy starać się być czystymi w myślach i czynach w sprawach związanych z naszymi uczuciami do płci przeciwnej to automatycznie zapobieżemy powstawaniu wszelkich nieczystych myśli lub czynów w stosunkach z płcią przeciwną.</p>
<p>Zastanówmy się krótko, czy może my jednak popełnialiśmy błąd polegający na samym walczeniu z ciałem? Może wciąż go popełniamy?</p>
<ol start="3">
<li><strong> Regulowanie ludzkich uczuć </strong></li>
</ol>
<p>Przez regulację uczuć ludzkich rozumiemy właściwą ich kontrolę. Czynnikiem, przy pomocy którego ta kontrola jest wykonywana, jest Nowa Wola, w zrozumieniu woli Bożej, przyjętą za naszą własną.</p>
<p>Tak jak przy regulacji sumienia często przytaczany jest przykład głównej sprężyny zegarka, która musi być odpowiednio ustawiona, aby wskazówki wskazywały właściwą godzinę, tak i tutaj ta regulacja naszych naturalnych uczuć musi następować przez główną sprężynę, którą są wyższe pierwszorzędne łaski charakteru wymienione w <strong>2 Piotra 1:5-7</strong>.</p>
<p><strong>Kol 3:3</strong> <em>„<u>Umarliście bowiem</u> i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu.”</em></p>
<p><strong>Pierwszym sposobem</strong> regulowania, czyli kontrolowania naszych uczuć samolubnych, społecznych i artystycznych &#8211; jest <strong>usuwanie kontroli</strong> niższych samolubnych, społecznych i artystycznych łask nad nami poprzez wyższe łaski pierwszorzędne. Apostoł wyraża to słowami: <em>„Umarliście bowiem &#8222;.</em> One muszą „umrzeć”. Ich kontrola nad nami musi zostać unicestwiona i pozostawać martwą.</p>
<p>Jeśli pozwolimy na to, by <strong>ocena samego siebie</strong> kontrolowała nas, to wynikiem byłaby <strong>pycha</strong>, <strong>miłość do aprobaty</strong> – stałaby się <strong>próżnością</strong>; <strong>miłość do bezpieczeństwa</strong> – <strong>tchórzostwem</strong> itd. Widzimy więc, że ich kontrola nad nami musi pozostawać martwą, tj. musi być tłumiona, gdyż inaczej nasz charakter dozna wielkiej szkody.</p>
<p>Również podobnie jest z uczuciami społecznymi. Kiedy nasze rodziny, mające pewne prawa,</p>
<p>które muszą być zabezpieczone, próbują narzucać nam, abyśmy poświęcili <strong>wszystko</strong>, aby dać im to <u>co prawnie im się nie należy</u>, to nie jest naszym obowiązkiem im je przekazać, raczej wypada nam, jako ludowi poświęconemu Bogu, powiedzieć &#8222;nie”.</p>
<p>Musimy powiedzieć „nie&#8221; wszelkiej kontroli, jaką świat lub własna wola chciałyby nad nami sprawować.</p>
<ol>
<li><strong> Kor 7:31</strong> <em>„A ci, którzy <u>używają tego świata, żeby nie nadużywali. </u>Przemija bowiem postać tego świata.”</em></li>
</ol>
<p><strong>Drugim sposobem</strong>, przy pomocy którego możemy regulować uczucia ludzkie jest użycie ich jako <strong>sług sprawiedliwości i świętości</strong>. To można też czynić na dwa sposoby, z których <strong>pierwszym</strong> jest wciągnięcie ich do służby jako <strong>klap (zaworów) bezpieczeństwa</strong>, tj. używanie przez Nową Wolę uczuć <u>społecznych</u> lub <u>artystycznych</u> i to w pewnych warunkach skrajnej konieczności jako takich klap bezpieczeństwa, dla zapobieżenia grzechowi. Spróbujmy to prościej wyjaśnić.</p>
<p>Maszyny stają się czasami przeciążone pracą i kiedy grozi wybuch, można mu zapobiec przez otwarcie klapy, zaworu bezpieczeństwa. Jeśli się tego nie uczyni, a ciśnienie pary ciągle się wzmaga ponad siłę oporną samej maszyny to nastąpi eksplozja.</p>
<p>Tak samo i my w naszych doświadczeniach znajdujemy się czasami w takich sytuacjach, że uczucia wewnątrz nas z pewnego punktu widzenia są niemożliwe do kontrolowania (one kotłują) i jeśliby nie znalazła się i nie została użyta jakaś klapa bezpieczeństwa, to w wyniku tego powstaje grzech. I w takich przypadkach moglibyśmy bardzo skutecznie <strong>użyć swoich społecznych i artystycznych uczuć jako klap bezpieczeństwa</strong>.</p>
<p>Po bardzo silnych deszczach, niektóre wały ochronne znajdują się w niebezpieczeństwie przerwania, fale uderzają w nie z taką mocą, a one nie mają dostatecznej siły odpornej, więc pomoc może być udzielona w dwojaki sposób:</p>
<ol>
<li>Przepusty wałów można otworzyć tak, by przepuścić część wody i tym samym zmniejszyć ciśnienie, chroniąc wały przed uszkodzeniem</li>
<li>Wykonany może być drugi kanał, przez który wody mogą być odwrócone od wałów i w ten sposób zostaną one uchronione przed zniszczeniem.</li>
</ol>
<p>Tak samo dzieje się w naszych własnych doświadczeniach, że czasem, gdy ciśnienie w nich jest zbyt silne do zniesienia i my nie jesteśmy zdolni przeciwstawić się im bez popełnienia grzechu, musimy znaleźć wyjście<u> albo wprost przez to samo ludzkie uczucie, które sprawia nam problemy</u> albo możemy <u>odwrócić ciśnienie na inne uczucie</u>, na którym nie ma żadnej presji, by pomóc uczuciu uciskanemu.</p>
<p>Przy używaniu klap bezpieczeństwa zwracajmy jednak uwagę na ostrzeżenie, które Apostoł podaje nam w drugim wersecie:<strong> 1. Kor 7:31</strong> <em>„A ci, którzy <u>używają tego świata, żeby nie nadużywali. </u>Przemija bowiem postać tego świata.”</em></p>
<p>Zauważamy tutaj, że ta zasada podana jest głównie dla użytku przejściowego „<em>Przemija bowiem postać tego świata</em> &#8222;. Pan nie chce, abyśmy zawsze używali kuli /dla kulawych/, stopniowo przez łaskę Boga musimy się stać tak silnymi, byśmy nie potrzebowali klap bezpieczeństwa z naturalnych ludzkich uczuć.</p>
<p>W całym tym rozdziale /<strong>1 Kor 7</strong>/ z którego tekst ten jest wzięty <strong>nigdzie nie wspomina o uczuciach samolubnych, lecz on wymienia uczucia społeczne </strong>(małżeńskość, miłość do płci przeciwnej) i dlatego należy stwierdzić, że <strong>tylko przez nie</strong> można otrzymać pomoc w postaci takich klap bezpieczeństwa. Przyczyna jest bardzo jasna. Uczucia samolubne stosowane jako klapa bezpieczeństwa dla siebie samych, <strong>wzmagałyby</strong> jeszcze bardziej samolubstwo. Natomiast uczucia społeczne i artystyczne mogą być stosowane w sposób, który inne uczucia uczyniłyby lepszymi i jednocześnie zapobiegałyby jeszcze większym szkodom.</p>
<p>Oto przykłady takich klap bezpieczeństwa:</p>
<p><strong>1.Kor 7:2</strong> <em>„Jednak, aby <u>uniknąć nierządu</u>, niech każdy ma swoją żonę i każda niech ma swojego męża.”</em></p>
<p>To jest przykład bezpośredniego wykorzystania uczucia, na które jest „ciśnienie” (przepust w wale). Jest „ciśnienie” na miłość do przeciwnej płci i jeśli nie stworzymy klapy bezpieczeństwa w postaci zaspokojenia tej miłości przez małżeństwo to mogłoby to doprowadzić nas do grzechu „nierządu”.</p>
<p><strong>1.Kor 7:29, 30 </strong>(poprzedzające w.31) <em>„Mówię to, bracia, ponieważ czas jest krótki. Odtąd ci, którzy mają żony, niech żyją tak, jakby ich nie mieli </em>(ponieważ jest to przejściowe i dlatego nie powinno to być naszą najwyższą duchową ambicją)<em>; Ci, którzy płaczą, jakby nie płakali </em>(doświadczenia są przejściowe i dlatego na nich nie powinniśmy skupiać naszych umysłów)<em>;</em>(i teraz Apostoł przechodzi do przejściowych klap bezpieczeństwa)<em> ci, którzy się radują</em> (używają przejściowo takiej klapy angażując się np. w artystyczne zdolności)<em>,</em><em> jakby się nie radowali; ci, którzy kupują </em>(używają przejściowo takiej klapy angażując się w dbałość o dobro materialne swoje i rodziny)<em>, jakby nie posiadali;”</em></p>
<p>Przypuśćmy, że odczuwamy ogromny nacisk na jeden z przymiotów samolubnych np. na <strong>samoocenę</strong> lub <strong>pokój</strong> i tym samym występuje niebezpieczeństwo wystąpienia <strong>pychy</strong> i <strong>lenistwa</strong>. Ten nacisk jest tak ogromny, że grzech byłby nie do uniknięcia, gdyby nie nastąpiła jakaś zmiana. Wtedy możemy natychmiast odwrócić naszą uwagę, kierując nasze myśli od tych samolubnych uczuć na jedno z uczuć społecznych lub artystycznych np. &#8211; na miłość do żony lub do męża, miłość do dzieci lub rodziców, miłość do domu, do ojczyzny, do przyjaciół, do przyrody, sztuki, muzyki. Możemy ten nacisk odrzucić przez różne niegrzeszne przyjemności lub trochę humoru. Odwracając tak, w ten lub inny sposób naszą uwagę na inną jakąś rzecz, zapobiegniemy naszemu upadkowi w grzech. To jest skierowanie wód na inny kanał.</p>
<p><strong>Rzym. 6:19</strong> <em>„Po ludzku mówię, z powodu słabości waszego ciała. Jak bowiem oddawaliście wasze członki na służbę nieczystości i nieprawości, aby czynić nieprawość, tak teraz <u>oddawajcie wasze członki na służbę sprawiedliwości</u>, abyście byli uświęceni.”</em></p>
<p><strong>Trzecim</strong> sposobem używania naszych naturalnych uczuć jako sług sprawiedliwości i świętości jest poddawanie ich pod wolę Boga.</p>
<p>Apostoł Paweł wyraża to słowami: <em>„<u>oddawajcie wasze członki na służbę sprawiedliwości</u>, abyście byli uświęceni.”. </em>Te same naturalne skłonności, które wcześniej służyły „nieczystości” teraz mają służyć „sprawiedliwości”</p>
<p>Możemy dążyć do <u>aprobaty</u> nas przez innych na ile jest to potrzebne, np. aby nasze stosunki z naszym pracodawcą były właściwe, dla należytej kontroli naszych zatrudnionych i dla właściwej troski dla naszych rodzin. Musimy jednak zwracać na to uwagę, byśmy działali w ten sposób, żeby oni mieli dobrą opinię o nas nie dlatego, że my jej potrzebujemy dla siebie samolubnie.  Również <u>pragnienie utrzymania naszego życia</u> (żywotność) przy należytej trosce o nasze zdrowie, możemy użyć jako sługi sprawiedliwości dla utrzymania nas samych w takim dobrym zdrowiu, aby móc dalej służyć Panu i Prawdzie.</p>
<p><u>Nasze domy</u> (domatorstwo) mogą być używane do wyświadczania usług innym. Tak również <u>talent muzyczny</u> w stosunkach towarzyskich może uzdolnić nas do wykonania naszych ludzkich obowiązków przy pewnych okolicznościach wobec naszych bliźnich.</p>
<p>W naszych <u>stosunkach rodzinnych</u> (małżeńskość) możemy uczynić sługami świętości naszą miłość do mężów, żon. Dzięki tej miłości pomożemy im uzyskać lepsze wrażenie z naszej wiary.  To właśnie ma na myśli Apostoł, kiedy twierdzi, że przez nasze usługi miłości (jako naturalnego uczucia społecznego), możemy pozyskać naszych małżonków &#8211; <strong>1 Piotra 3:1,2</strong> „<em>Podobnie żony, bądźcie poddane swoim mężom, aby nawet ci, którzy nie wierzą słowu, przez postępowanie żon zostali pozyskani bez słowa; Widząc wasze czyste, pełne bojaźni postępowanie.”</em></p>
<p>Tak samo jest z <u>przyjacielskością</u> (towarzyskością). Nie możemy porzucać naszych światowych przyjaciół, kiedy przychodzimy do Prawdy odwracając się od nich chłodnymi plecami. Przypomnijmy sobie naszą poprzednią do nich miłość i dobre zalety jakie w nich widzieliśmy i dlatego bądźmy do nich przyjaźni, nie dlatego, że całkowicie podzielamy ich zainteresowania, ale na pewno częściowo moglibyśmy mieć pewne związki z nimi i ich sprawami. Użyjmy teraz na ile to możliwe naszą przyjacielskość w stosunku do nich, bo to może dopomóc do tego, by nasza wiara korzystnie na nich wpłynęła, a jeśli odwrotnie, my ich zignorujemy, to oni prawdopodobnie odrzucą ewangelię, którą chcielibyśmy im przedstawić dla ich błogosławieństwa.</p>
<p>Widzimy więc, że nasze uczucia społeczne i artystyczne, jak też samolubne, przydatne są do użycia jako sług sprawiedliwości, przez poddanie ich woli Bożej.</p>
<p>Streszczając: <strong>Pierwszym sposobem</strong> regulowania uczuć ludzkich w ich użyciu naturalnym jest &#8211; tłumienie przez wyższe pierwszorzędne łaski ich samolubnej i społecznej kontroli; <strong>drugim </strong><strong>sposobem</strong> jest &#8211; używanie ich jako sług sprawiedliwości i świętości, &#8211; jako zaworów bezpieczeństwa dla zapobieżenia naszemu upadkowi w grzech i poddania ich woli Bożej. <strong>Trzecim</strong> sposobem używania naszych naturalnych uczuć jako sług sprawiedliwości i świętości jest poddawanie ich pod wolę Boga.</p>
<p>Niech Pan pobłogosławi te rozważania. Amen</p>
<p><strong>ZOBACZ TEŻ: </strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/duchowa-metamorfoza-biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-2/">Część 2 &#8211; Duchowa metamorfoza</a><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-3/">Część 3 &#8211; Wzmacnianie słabych łask charakteru przez wspieranie ich mocnymi</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/biblijne-metody-rozwijania-charakteru-czesc-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11704</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Rozważania na temat cichej i głośnej modlitwy</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/rozwazania-na-temat-cichej-i-glosnej-modlitwy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rozwazania-na-temat-cichej-i-glosnej-modlitwy</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/rozwazania-na-temat-cichej-i-glosnej-modlitwy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Oct 2023 05:25:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[jak się modlić]]></category>
		<category><![CDATA[mirosław sellin]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa cicha]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa głośna]]></category>
		<category><![CDATA[pismo święte]]></category>
		<category><![CDATA[wykład]]></category>
		<category><![CDATA[życie modlitewne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10457</guid>

					<description><![CDATA[Bracia Russell i Johnson podali nam taką definicję modlitwy: „Modlitwa chrześcijańska jest to wyrażone lub niewyrażone szczere pragnienie serca, udające się do Boga o dobre rzeczy w imieniu Jezusa.” R1864 (Manna 10.06), TP 1928 str.13 Wnioskujemy z tego, że wyrażenie pragnienia serca odbywa się głośno wypowiadającymi słowami. Natomiast niewyrażenie pragnienia serca odbywa się w myślach. Dlatego myślę, że warto zastanowić się nad różnymi aspektami <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/rozwazania-na-temat-cichej-i-glosnej-modlitwy/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Bracia Russell i Johnson podali nam taką definicję modlitwy:</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE">„<span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>Modlitwa chrześcijańska jest to </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><u>wyrażone</u></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> lub </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><u>niewyrażone</u></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> szczere pragnienie serca, udające się do Boga o dobre rzeczy w imieniu Jezusa.”</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> R1864 (Manna 10.06), TP 1928 str.13</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Wnioskujemy z tego, że </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>wyrażenie</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> pragnienia serca odbywa się głośno wypowiadającymi słowami. Natomiast </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>niewyrażenie</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> pragnienia serca odbywa się w myślach.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Dlatego myślę, że warto zastanowić się nad różnymi aspektami cichej (czyli tej w umyśle) i głośnej modlitwy.</span></span></p>
<p lang="de-DE"><span style="color: #000080;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Mirosława Sellina na spotkaniu w Bydgoszczy, 17.10.2023: </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/7N06rredeo0?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">W czasach Savonaroli niektórzy twierdzili, że cicha modlitwa jest niebezpieczna i zwodnicza dla chrześcijanina. Oto niektóre z ich argumentów:</span></span></p>
<ul>
<li>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">ciche modlitwy mogą odprawiać tylko mnisi i duchowni, ponieważ oni wiedzą jakie słowa mogą dobierać i zanosić do Boga. Inni powinni głośno wypowiadać modlitwy regułki. To jest dla nich bezpieczniejsze.</span></span></p>
</li>
<li>
<p class="western"><span style="font-size: medium;">lepiej modlić się głośno, ponieważ korzyść z tego ma i modlący jak i ci, którzy go słuchają.</span></p>
</li>
<li>
<p class="western"><span style="font-size: medium;">Nasz Zbawiciel też odmawiał głośne modlitwy. Tym sposobem dał nam przykład.</span></p>
</li>
<li>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">W Piśmie Świętym mamy niezliczone przykłady głośno wypowiadanych modlitw.</span></span></p>
</li>
<li>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">W cichej modlitwie mogą pojawiać się myślowe fantazje. W głośnej modlitwie takie rzeczy nie mogą się przydarzyć.</span></span></p>
</li>
</ul>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><img decoding="async" class="alignright wp-image-10458" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/scale_2400.jpg" alt="" width="400" height="266" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/scale_2400.jpg 1600w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/scale_2400-300x199.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/scale_2400-1024x680.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/scale_2400-768x510.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/scale_2400-1536x1020.jpg 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Jednak modlitwa głośna bez umysłowej nie jest modlitwą. Jeżeli modlimy się głośno nie włączając w to modlitwy myślą, to oznacza to mechaniczne wypowiadanie słów i oznacza to, że nie jest to modlitwą według powyższej definicji, ponieważ brakuje tam </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>szczerego pragnienia serca</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">. Jak mamy udawać się do Boga o dobre rzeczy w imieniu Jezusa, gdy najpierw w myślach nie rozważymy, co jest w </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>oczach Boskich dobre</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">?</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: medium;">Czyli modlitwa bez udziału umysłu nie jest modlitwą.</span></p>
<p class="western" lang="de-DE">„<span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>Jeżeli serce się nie modli, to język trudzi się na próżno”</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> Jan Kasjan</span></span><span lang="pl-PL"> (</span><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL">s. Prepodobnyj Kassian Rimljanin (ok. 360, zm. ok. 435 w Marsylii) – mnich, teolog, asceta)</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE">„<span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>niewiele modli się ten, co modli się tylko, gdy klęka; ten jednak nie modli się nigdy, kto klęcząc już, aby się modlić, wciąż pozostaje roztargniony i błądzi swymi myślami”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Augustyn (354-430)</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Czy nie przeżywaliśmy takich przypadków, że modliliśmy się na kolanach, wypowiadaliśmy po cichu słowa modlitwy, lecz myślami byliśmy gdzie indziej?</span></span></p>
<p class="western"><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><b>Jana 4:21-23</b></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE">„<span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>Jezus powiedział do niej </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">(Samarytanki)</span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>: Kobieto, wierz mi, że nadchodzi godzina, gdy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcić Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, a my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie pochodzi od Żydów. Ale nadchodzi godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca w duchu</i></span></span><span style="font-family: Tahoma, sans-serif;"><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL"> </span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">(przez umysłowe ocenienie Boskich zasad, a nie przez ceremonie, jak to było na tej świętej górze Samarytan Garizim czy w świątyni w Jerozolimie)</span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> i w prawdzie.”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Z tych słów Jezusa wynika, że Bóg szuka </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>pobożności wewnętrznej</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">, a nie przesadnych ceremonii. I tak było też w Kościele Pierwotnym, że wierni w tamtych czasach oddawali się tak mocno sprawom ducha, że nie mieli w pamięci spraw światowych i nie mieli takiej potrzeby, aby dopiero przy pomocy śpiewów, najlepiej chóralnych, lub organowej muzyki nastroić się duchowo swoimi umysłami. Bo tylko wtedy w jakiś sposób umieją oderwać się od spraw tego świata. Tak to wygląda niestety w dzisiejszych kościołach nominalnych.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Nie chcemy przez to powiedzieć, że głośno wypowiadane modlitwy są bezwartościowe. Lecz takiej modlitwie musi towarzyszyć modlitwa w myślach, dając </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>impuls</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> tej głośnej modlitwie. Brat poproszony do głośnej modlitwy w Zborze najczęściej wcześniej w myślach przemyśliwał o wielu dobrych rzeczach, które chciałby wyrazić w modlitwie, gdyby został do niej poproszony. Tylko dlatego w naszych modlitwach słyszymy prośby za solenizantami, za tymi, którzy są przed jakąś operacją, którzy przechodzą przez trudne doświadczenia itd., ponieważ brat, który wyraża to w modlitwie głośnymi słowami wcześniej o tym rozmyślał.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Stąd, gdy przy głośnej modlitwie czasami zdarzy się, że będziemy lekko błądzić naszymi myślami, to te wcześniejsze, modlitewne rozmyślania w myślach sprawią, że pomimo tego wyrazimy nasze dziękczynienia i prośby naszymi słowami.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Wiadomym jest, że żyjąc w tym świecie, który nie jest Boskim Porządkiem, wykonując różnego rodzaju obowiązki musimy w nich też zaangażować nasze umysły. Dlatego nie jesteśmy w stanie ciągle żyć w umyśle w duchu modlitwy. Stąd powinniśmy każdą chwilę, która nas od tych światowych obowiązków uwalnia poświęcić na rozmyślania o </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>dobrych rzeczach</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">, które podobają się Bogu.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Czy możemy sobie wyobrazić, jak wyglądałaby głośna modlitwa w Zborze, brata, który nie miał czasu wcześniej rozmyślać o Boskich rzeczach w umyśle, lecz tak jakby bezpośrednio z jego myślami związanymi z obowiązkami światowymi zostałby powołany do modlitwy?</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Czy modlimy się głośno czy cicho nasz umysł powinien być tak blisko Boga, że mówiąc do niego będziemy mówić do Niego jako do osoby nam bliskiej.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Nasz Pan powiedział, że </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„Jeźli mię kto miłuje, słowo moje zachowywać będzie; i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, a </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><u>mieszkanie u niego uczynimy</u></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>.”</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> </span></span><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Jana 14:23</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Dlatego możemy tak jak Dawid powiedzieć „</span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><u>Posłucham</u></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>, co będzie mówił Bóg, PAN”</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> </span></span><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Ps.85:8 (9) .</b></span></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">To wewnętrzne wysłuchanie jest możliwe, gdy Bóg jest obecny w naszych umysłach i sercach. Nie gdzieś daleko. I to powinno być odczuwane w naszych modlitwach.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>&#8222;Nie myślmy, że modlitwa jest tylko mówieniem do Boga. Modlitwa jest bardzo często nasłuchiwaniem, co Bóg mówi do nas.&#8221;</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> &#8211; S. Wyszyński</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Ten fakt bliskiej obecności Boga sprawia, że w modlitwie skupiamy się aby wszystkie słowa było dobrze wypowiedziane, abyśmy nie musieli się powstydzić przed Naszym Stwórcą. Staramy się w modlitwie niczego nie opuścić. W głośnej modlitwie często już ją kończymy i słuchacze też tak to czują, że ta modlitwa się kończy i w tym momencie przypomina nam się, że jeszcze jakaś rzecz nie została wypowiedziana i wracamy to tej zapomnianej myśli i ją wypowiadamy. Przypomniało nam się, że wcześniej w myślach rozważaliśmy te rzeczy a teraz głośno się modląc zapomnieliśmy to wypowiedzieć.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Ale bywa też i tak, że nasze myśli są tak głęboko skupione na uczuciach i pragnieniach serca, na tej bliskości Boga, że nasz język nie potrafi tego ubrać w odpowiednie słowa. Dla słuchacza brzmi to chaotycznie i nieskładnie, ale są tam uczucia serca.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Gdy modlimy się w myślach to nie musimy tego wyrażać wargami. Znam siostry i braci, którzy zawsze tak czynią. Ich cicha modlitwa jest czasami tak „głośna”, że można usłyszeć poszczególne słowa ich modlitwy. Widocznie taką mają potrzebę. I nie jest to niczym złym.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Ale faktem jest, że jak to wyraził Psalmista </span></span><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Ps.10:17</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><u>Usłyszałeś pragnienia</u></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> pokornych, PANIE”</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: medium;">Czyli nawet nie wyrażając swoich pragnień słowami, Bóg ich wysłucha.</span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Być może brat Russell i Johnson mieli m.in. ten werset na myśli podając swoją definicję modlitwy. Podobne zdanie wyraził też Augustyn:</span></span></p>
<p class="western">„<span style="font-size: medium;"><i>Nasze pragnienia zawsze się modlą, choćby wargi milczały.”</i></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">A przy okazji warto wiedzieć, że to właśnie Augustyn jest autorem słów często przytaczanych przez braci w wykładach:</span></span></p>
<p class="western">„<span style="font-size: medium;"><i>Gdzie Bóg jest na pierwszym miejscu, tam wszystko jest na swoim miejscu.”</i></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Lecz te </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>pragnienia</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> o których mówi Psalmista, brat Russell, Johnson, czy Augustyn muszą oczywiście pojawić się w umyśle. Taka osobista modlitwa powinna odbywać się w tajemnicy dla bliźniego.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE">„<span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>Czego Bóg chce od ciebie, to musisz omówić z NIM w cztery oczy.”</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> </span></span><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL">(Edyta Stein &#8211; ur. 12 października 1891 we Wrocławiu, zm. 9 sierpnia 1942 w Brzezince (KL Auschwitz-Birkenau – niemiecka filozof pochodzenia żydowskiego, konwertytka, zakonnica, patronka Europy.)</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Natomiast modlitwy w Zborze muszą być oczywiście wyrażane głośno i słowami. Lecz jak powiedzieliśmy będzie ona owocna, gdy poprzedzi ją umysłowe rozmyślanie. Ona powinna być odmawiana żarem ducha. Wtedy będzie bardziej owocna dla wypowiadającego i słuchających go braci i sióstr. Będzie ona też prędzej wysluchana przez Boga, gdy ON zauważy, że wypowiadane myśli wypływają bardziej z serca anieżeli z dbałości o jakość wypowiadanych słów.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Modlitwa całej wspólnoty jest wyrażana głośno przez brata jako przedstawiciela poproszonego do tego przez Zbór. Ale ona powinna też pobudzić wszystkich uczestników nabożeństwa do odczuwania odpowiedniego ducha na to nabożeństwo a przy okazji pobudzić innych do wewnętrznych modlitw umysłu.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Trzeba też tutaj powiedzieć, że w naszych prywatnych modlitwach możemy sobie pomagać modląc się za pomocą głosu a nawet innych pobożnych gestów naszego ciała (na przykład klęknięcie, złożenie rąk, zamknięcie oczu itd.). Ale kiedy nasz głos lub te gesty naszego ciała </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>przeszkadzają nam</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> w modlitwie to powinniśmy ich zaniechać. Na przykład klęcząc z zamkniętymi oczyma można też szybko usnąć. Ważniejsze od tych rzeczy jest bowiem aby trwać w jedności z Bogiem.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Nasz Pan w ważnych modlitwach starał się modlić </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>sam i w odosobnieniu</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Łuk.22:39-41</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„Potem wyszedł i udał się według swego zwyczaju na Górę Oliwną, a szli za nim także jego uczniowie. Kiedy przyszedł na miejsce, powiedział do nich: Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie. A sam </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><u>oddalił się od nich na odległość jakby rzutu kamieniem</u></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>, upadł na kolana i modlił się”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Mat.14:22,23</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> „Zaraz też Jezus przymusił swoich uczniów, aby wsiedli do łodzi i wyprzedzili go na drugi brzeg, a on tymczasem odprawi tłumy. A odprawiwszy je, </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><u>wszedł sam na górę</u></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>, aby się modlić. A gdy nastał wieczór, nadal </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><u>był tam sam</u></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>.”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Jesteśmy przekonani, że w większości te modlitwy były ciche – w myślach. On wiedział, że dla jego Ojca ważne były myśli umysłu a nie wypowiadane słowa.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Mat. 6:7,8</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; oni bowiem sądzą, że ze względu na swoją wielomówność będą wysłuchani. Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wasz Ojciec wie, czego potrzebujecie, zanim go poprosicie.”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">To świadczy dobitnie o tym, że Nasz Stwórca raczej bardziej ceni nasze serce a nie nasze słowa.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE">„<span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>W modlitwie lepiej mieć serce bez słów niż słowa bez serca.”</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> (Gandhi)</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Izaj.29:13</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„Mówi więc PAN: Ponieważ ten lud zbliża się do mnie swymi ustami i czci mnie swymi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Prorok Izajasz mówi tutaj wyraźnie, że można głośno pięknie się modlić, ale tak naprawdę nie ma w tym uczuć, nie ma w tym serca. To udowadnia po raz kolejny, że modlitwa bez udziału uczuć i serca jest bezwartościowa.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Gdy faraon zbliżał się swoimi wojskami do Izraelitów to Pan powiedział do Mojżesza:</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>2 Mojż.14:15</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„I rzekł Pan do Mojżesza: Cóż wołasz </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">(BT dodaje nawet &#8211; głośno wołasz)</span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> do mnie?”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">A przecież nigdzie tam w tym opisie nie przeczytamy, żeby Mojżesz głośno wołał do Pana. To jest dowodem na to, że było to „wołanie umysłu”, które usłyszał Pan.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">W </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>E11 str.261</b></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> czytamy: </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>Przekład A.V. nie tłumaczy poprawnie części wersetu 15, którą oddaje następująco: &#8222;Dlaczego wołasz do mnie?&#8221; Bardziej poprawnie oddaje to zdanie Rotherham: &#8222;Jakie zawołanie chcesz mieć do mnie?&#8221;, tj. powiedz mi, czego żarliwie pragniesz, bym uczynił? Następnie, nie czekając na prośbę, Pan, który </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><b>czytał pragnienie serca</b></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> Mojżesza, poleca mu uczynić to, co będzie konieczne, by zrealizować to pragnienie &#8211; wybawić Izrael. Powyższe uwagi dowodzą, że pytanie Boga nie było skarceniem Mojżesza, jak sugeruje to przekład A.V.”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Dlatego też Dawid takimi słowami modli się w </span></span><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Psalmie 142</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">:</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>1 Pieśń pouczająca Dawida, </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><b>jego modlitwa</b></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>, gdy był w jaskini. Swoim </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><b>głosem wołam</b></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> do PANA; </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><b>swoim głosem</b></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> modlę się do PANA.</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>2 Wylewam przed nim swoją troskę i opowiadam mu swoje utrapienie.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: medium;"><i>3 Gdy mój duch jest we mnie zdruzgotany, ty znasz moją ścieżkę; na drodze, którą chodziłem, zastawili na mnie sidło.</i></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>4 Oglądałem się na prawo i spojrzałem, ale nie było nikogo, kto mnie znał; nie było dla mnie ucieczki, nikt się nie troszczył o moją duszę.</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>5 PANIE, </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><b>wołam do ciebie</b></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>, mówiąc: Ty jesteś moją nadzieją, ty jesteś moim udziałem w ziemi żyjących.</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>6 Wysłuchaj </i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><b>mego wołania</b></i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>, bo jestem bardzo udręczony; ocal mnie od moich prześladowców, bo są mocniejsi ode mnie.</i></span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: medium;"><i>7 Wyprowadź moją duszę z więzienia, abym chwalił twoje imię; sprawiedliwi otoczą mnie, gdy okażesz mi dobroć.</i></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">On był w jaskini. Tam ukrywał się przed wrogami. Te </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>wołanie</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> o którym on tutaj mówi nie było raczej wyrażone głośno. On był tam sam. Ten </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>jego głos</u></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">, o którym on tutaj wspomina, nie musiał być więc głośnym głosem. Był to raczej głos wewnętrzny pochodzący z serca i umysłu.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">U </span></span><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Mat.6:6</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> czytamy słowa Naszego Pana: </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju („tameion”), zamknij drzwi i módl się do twego Ojca, który jest w ukryciu, a twój Ojciec, który widzi w ukryciu, odda ci jawnie.”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Nasz Pan chce tutaj wyraźnie powiedzieć: kiedy będziesz odmawiał modlitwę wejdź do swojego pokoju, komory, izdebki (tak podają różne polskie przekłady). W starożytnych domach </span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„tameion”</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> to sekretna izba, magazynek, komórka. Dalej Nasz Pan mówi: zamknij za sobą drzwi, dzięki temu będziesz daleko od ludzkiej wrzawy i wszelkiej światowej troski. Te zamknięcie drzwi może też oznaczać symbolicznie zamknięcie ust, czyli jest to nawołanie do modlitwy w milczeniu, swoim sercem.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: medium;">Tutaj widzimy też wyraźnie po raz kolejny przewagę cichej modlitwy nad tą głośną.</span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Modlitwa cicha jest najbardziej bezpieczna. Chroni modlącego od zewnętrznych wpływów, które mogą taką modlitwę zakłócić.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE">„<span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>Nie ma nic piękniejszego od godziny, w której człowiek staje przed Bogiem i się modli!”</i></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> (Coppe (1842-1908) – francuski poeta)</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Oczywiście żadna modlitwa nie będzie ani skuteczna, ani bezpieczna, gdy zabraknie u modlącego żywej wiary i głębokiej pokory. Gdy u modlącego występuje pokora to modlący nie będzie szukał tego co do niego należy, nie będzie powątpiewał, lecz będzie całkowicie wszystko zawierzał Bogu.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">W jakiej sprzeczności do tych wskazówek Naszego Pana są modlitwy w niektórych nominalnych kościołach, gdzie ważniejsze podczas tych modlitw są różnego rodzaju gestykulacje, okrzyki, można powiedzieć taki pewnego rodzaju show.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Gdy byliśmy dziećmi to nasi rodzice uczyli nas modlitwy. Ja pamiętam, że były to modlitwy mówione głośno. Do czego miała nas ta nauka zaprowadzić? Oczywiście do tego, abyśmy poczuli z czasem ducha modlitwy i odczuli potrzebę osobistego kontaktu z Bogiem. To podniosło nasz umysł bliżej ku Bogu, zapaliło w nas ogień do świętych kontemplacji. I dlatego z czasem zaczęliśmy modlić się po cichu. Żeglarz, gdy dopływa do portu najczęściej opuszcza swój statek albo chory, gdy osiągnie stan zdrowia porzuca lekarstwa. Tak również i my z czasem doszliśmy do wyższego poziomu modlitwy. Z dziecięcej głośnej, z powtarzanymi regularnie zdaniami do cichej, wypływającej z uczuć i serca.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Niestety w nominalnym chrześcijaństwie wielu jest dalej w takim „dziecinnym wieku” i zamiast takiej dojrzałej modlitwy wolą w kółko powtarzać „Ojcze Nasz”, „Zdrowaś Mario”, odmawiać różańce itd. Obserwując dzisiejszych chrześcijan możemy zauważyć, że wielu z nich stosując tylko na głos mówioną modlitwę, biorąc udział tylko w różnych ceremoniach zrobili niewielki albo nawet żaden duchowy postęp. Oni nie mają duchowego smaku, są rozkochani w rzeczach ziemskich.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Dlaczego tak jest? Ponieważ nie praktykują modlitwy cichej, dojrzałej, który dałaby im wewnętrzną radość. Gdy jej nie mają szukają zamiast tego tej radości zewnętrznej, czyli światowej.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: medium;">Apostoł Paweł tak to opisuje:</span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>1 Kor.2:14</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> „</span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>Lecz cielesny człowiek nie pojmuje tych rzeczy, które są Ducha Bożego. Są bowiem dla niego głupstwem i nie może ich poznać, ponieważ rozsądza się je duchowo.”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Duch modlitwy powinien się przejawiać we wszystkim, co mówimy i czynimy, czyli że serca nasze mają ciągle odwoływać się do Pana po kierownictwo we wszystkich sprawach życiowych. Mamy czynić wszystko na co nas stać w sposób przyjemny Panu, abyśmy przez Niego byli osłonięci od pokus, które w przeciwnym razie mogłyby być ponad naszą wytrwałość, abyśmy w końcu byli zbawieni ode złego i otrzymali miejsce w Królestwie Pana. To są rzeczy, o które powinniśmy prosić w modlitwie, czego nauczył nas Nasz Pan w Modlitwie Pańskiej.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">I utrzymanie takiego ducha jest możliwe tylko wtedy, gdy będziemy codziennie oddawać się modlitwie w myśli a tylko przy odpowiednich okazjach pomagając sobie głosem.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Wspominaliśmy tutaj o głośnych modlitwach w zgromadzeniu, ale również przy wspólnym posiłku i w czasach specjalnych potrzeb powinniśmy głośno modlić się do Pana. Widzimy więc, że jako chrześcijanie jesteśmy uprzywilejowani modlić się zarówno wspólnie głośno z braćmi jak i cicho, prywatnie.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Jak już wspomnieliśmy, chrześcijanin nie powinien być jednak zaabsorbowany medytacją do tego stopnia, by nie móc pracować lub wykonywać żadnej innej czynności, do której jest zobowiązany. Jednak duch modlitwy ma mu towarzyszyć tak, by w każdej sprawie życia, w każdym kłopocie zawsze wykazywał chęć zwrócenia się do Pana z prośbą o Jego błogosławieństwo oraz aby miał skłonność do oglądania się na Niego we wszystkich codziennych zmartwieniach, gdyż należymy do Pana.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">W taki sposób można prowadzić życie modlitewne „bez przestanku” </span></span><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>1 Tes.5:17</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">. A to możliwe jest tylko wtedy, gdy zachowamy ducha tej wewnętrznej, cichej modlitwy.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Wróćmy teraz wspólnie do argumentów ze strony 1. Czy są one słuszne?</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Filip.4:6</b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i> „Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim przez modlitwę i prośbę z dziękczynieniem niech wasze pragnienia będą znane Bogu.”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="color: #002060;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Ps. 91:15 </b></span></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„Będzie mnie wzywał, a wysłucham go; będę z nim w utrapieniu, wyrwę i uwielbię go”</i></span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>Manna na 29 kwietnia</b></span></span><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> – komentarz brata Johnsona:</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Przywilejem chrześcijan jest modlenie się do Boga przez Chrystusa, by w ten sposób w każdej chwili mieć przystęp do Boga w modlitwie. Mają oni zapewnienie, że otrzymają łaskawą odpowiedź. Bóg jest też z nimi ze Swoim współczuciem, miłością i pomocą we wszystkich ich utrapieniach. Bóg na pewno wyzwoli ich z ucisku, gdy tylko ten osiągnie zamierzony cel. W czasie ucisku jest On ich podporą, a w Swoim chwalebnym Królestwie przygotował dla nich najwyższe zaszczyty możliwe do osiągnięcia.</span></span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Zachowania takiego modlitewnego Ducha życzę Wam wszystkim i sam tego pragnę.</span></span></p>
<p class="western"><span style="font-size: medium;">Amen.</span></p>
<p class="western" lang="de-DE"><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL">Oparte w większości na rozważaniach Savonaroli (członka gwiazdy Okresu Filadelfii) (1452-1498) pt. „Na obronę i pochwałę modlitwy myślnej”</span></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/rozwazania-na-temat-cichej-i-glosnej-modlitwy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10457</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Odpuszczanie naszym winowajcom</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/odpuszczanie-naszym-winowajcom/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=odpuszczanie-naszym-winowajcom</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/odpuszczanie-naszym-winowajcom/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Nov 2019 21:45:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[brak przebaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[dłużnicy]]></category>
		<category><![CDATA[ewa glińska]]></category>
		<category><![CDATA[henri locardaire]]></category>
		<category><![CDATA[kazania]]></category>
		<category><![CDATA[mirosław sellin]]></category>
		<category><![CDATA[nieprzebaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[odpuścić]]></category>
		<category><![CDATA[odpuszczamy naszym winowajcom]]></category>
		<category><![CDATA[odpuszczenie]]></category>
		<category><![CDATA[otulić płaszczem]]></category>
		<category><![CDATA[pismo święte]]></category>
		<category><![CDATA[przebaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[przebaczyć]]></category>
		<category><![CDATA[puścić]]></category>
		<category><![CDATA[uwolnić kogoś]]></category>
		<category><![CDATA[winowajcy]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5117</guid>

					<description><![CDATA[Z wykładu o odpuszczaniu naszym winowajcom (mówi br. Mirosław Sellin, 02.10.2005 r.): ______ &#8222;Słowo «przebaczać» w języku greckim brzmi «afiemi» i oznacza «uwolnić (kogoś)» lub «puścić». Czujecie to słowo? (&#8230;) A jeszcze bardziej podoba mi się hebrajskie «kiper». Dosłownie znaczy to «otulić płaszczem». Przypominają mi się sceny z narzeczeństwa. Z moją żoneczką siedzimy w parku <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/odpuszczanie-naszym-winowajcom/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;">Z wykładu o odpuszczaniu naszym winowajcom (mówi br. <em>Mirosław Sellin</em>, 02.10.2005 r.):</span></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-5117-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/11/Br_Sellin_Miroslaw_-_Odpuszczanie_naszym_winowajcom_02_10_2005r.mp3?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/11/Br_Sellin_Miroslaw_-_Odpuszczanie_naszym_winowajcom_02_10_2005r.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/11/Br_Sellin_Miroslaw_-_Odpuszczanie_naszym_winowajcom_02_10_2005r.mp3</a></audio>
<p>______</p>
<div id="attachment_5119" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5119" class="wp-image-5119 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/11/forgiveness-and-reconciliation-300x281.jpg" alt="" width="300" height="281" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/11/forgiveness-and-reconciliation-300x281.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/11/forgiveness-and-reconciliation-768x718.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/11/forgiveness-and-reconciliation.jpg 800w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-5119" class="wp-caption-text">Foto: kindredmag.com</p></div>
<p>&#8222;Słowo «przebaczać» w języku greckim brzmi «afiemi» i oznacza «uwolnić (kogoś)» lub «puścić». Czujecie to słowo? (&#8230;) A jeszcze bardziej podoba mi się hebrajskie «kiper». Dosłownie znaczy to «otulić płaszczem». Przypominają mi się sceny z narzeczeństwa. Z moją żoneczką siedzimy w parku na ławeczce; zimna, chłodna jesień, żonie zimno, ściągam płaszcz, otulam ją tym płaszczem. Jakie to jest uczucie dla dziewczyny? Na pewno przyjemne. Otulenie takim płaszczem, przekazanie własnego ciepła&#8230; To słowo Hebrajczycy używają, by opisać przebaczenie, «otulić płaszczem». Chyba każdy z nas przyzna, że «otulić płaszczem» oznacza wielką bliskość, przekazanie ciepła.<br />
Czy jest jakiś sposób na przebaczenie? Oczywiście, należy się modlić za tę osobę. Przede wszystkim szukać w niej dobrych cech charakteru. Przecież każdy człowiek ma dobre cechy charakteru i wady. A czemu my się koncentrujemy ciągle na tych wadach? Szukajmy zalet, a zupełnie inaczej spojrzymy na bliźniego. Powtarzajmy sobie zawsze tak: jak niewielkie są winy ludzkie, które wobec nas uczyniono, w porównaniu z tymi, jakie my uczyniliśmy wobec Boga (&#8230;)</p>
<p>«Trudno jest przebaczyć komuś do momentu, gdy sami potrzebujemy przebaczenia» &#8211; napisała polska poeta, Ewa Glińska. «Słowo przepraszam ma wiele wspólnego z melioracją, osusza tereny zalane przez nieregulowana rzekę słów». Francuz Henri Lacordaire dodał: «Chcesz być szczęśliwy przez chwilę &#8211; zemścij się. Chcesz być szczęśliwy na zawsze &#8211; przebacz». (&#8230;)</p>
<p>Do czego może doprowadzić brak przebaczenia?</p>
<p>&#8211; będziemy unikać osoby, która wobec nas zawiniła<br />
&#8211; będziemy zrywać wszelkie więzy i kontakty z tą osobą<br />
&#8211; bardzo krytycznie będziemy oceniać nawet zalety tej osoby<br />
&#8211; pojawić się może pragnienie odwetu, a nawet zadania większej rany tej osobie niż ona zadała mi<br />
&#8211; jeżeli ktoś nam zadał cios, on głęboko uderzył nasze serce, to w momencie kiedy ta rana jest nam zadana, to ona jest po prostu jaka jest, ale jeżeli będziemy się nad tym zastanawiać, pielęgnować, to za rok będziemy tę ranę tak wyolbrzymiać, że jej wartość wzrośnie dziesięciokrotnie<br />
&#8211; bardzo cierpią na tym nasi bliscy, bo naszym głównym tematem w rozmowie z mężem, żoną, bliskimi, staje się właśnie ten temat naszego cierpienia i krzywdy, zatruwamy nim atmosferę wokół<br />
&#8211; jeśli ktoś próbuje nas uspokoić to myślimy jeszcze, że inni stoją po tamtej stronie<br />
&#8211; oczywiście potępiamy i osądzamy wszystkich, ale siebie zawsze usprawiedliwiamy («z mojej strony wszystko było dobrze w 100 procentach»)<br />
&#8211; może to doprowadzić do depresji, osaczenia tą myślą i użalania się nad sobą, a w konsekwencji nawet nasi najbliżsi będą mieli dosyć i nie będę chcieli nas słuchać, przyjdzie więc samotność&#8230;&#8221;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/odpuszczanie-naszym-winowajcom/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		<enclosure url="http://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/11/Br_Sellin_Miroslaw_-_Odpuszczanie_naszym_winowajcom_02_10_2005r.mp3" length="15382358" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5117</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Znaczenie sumienia w życiu Marcina Lutra</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/znaczenie-sumienia-w-zyciu-marcina-lutra/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=znaczenie-sumienia-w-zyciu-marcina-lutra</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/znaczenie-sumienia-w-zyciu-marcina-lutra/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Mar 2018 12:49:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[charles taze russell]]></category>
		<category><![CDATA[gwałcenie sumienia]]></category>
		<category><![CDATA[kazania]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Luter]]></category>
		<category><![CDATA[mirosław sellin]]></category>
		<category><![CDATA[sumienie]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wolność sumienia]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[zegarmistrz światła]]></category>
		<category><![CDATA[znaczenie sumienia]]></category>
		<category><![CDATA[zrozumienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=4202</guid>

					<description><![CDATA[Zachęcamy do wysłuchania wykładu pt. Znaczenie sumienia w życiu Marcina Lutra. Brat Mirosław Sellin wygłosił go 11 marca 2018 r. na spotkaniu chrześcijańskim w Wormacji (Niemcy). Przygotowaliśmy też wersję tekstową wykładu z ilustracjami, do których odwoływał się mówca. &#160; Mili Braterstwo, cieszę się również z tego przywileju, że mogę być wśród Was. I cieszę się, że będę mógł <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/znaczenie-sumienia-w-zyciu-marcina-lutra/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><big><em>Zachęcamy do wysłuchania wykładu pt. Znaczenie sumienia w życiu Marcina Lutra. Brat Mirosław Sellin wygłosił go 11 marca 2018 r. na spotkaniu chrześcijańskim w Wormacji (Niemcy). Przygotowaliśmy też wersję tekstową wykładu z ilustracjami, do których odwoływał się mówca.</em></big></span></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-4202-2" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Br_Sellin_Miroslaw_Znaczenie_sumienia_w_zyciu_Marcina_Lutra_Wormacja_11_03_2018r.mp3?_=2" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Br_Sellin_Miroslaw_Znaczenie_sumienia_w_zyciu_Marcina_Lutra_Wormacja_11_03_2018r.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Br_Sellin_Miroslaw_Znaczenie_sumienia_w_zyciu_Marcina_Lutra_Wormacja_11_03_2018r.mp3</a></audio>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mili Braterstwo, cieszę się również z tego przywileju, że mogę być wśród Was. I cieszę się, że będę mógł podzielić się z Wami tematem, który był bardzo ważny w życiu Marcina Lutra. Jak mówi tytuł wykładu: <strong>Znaczenie sumienia w życiu Marcina Lutra</strong>, ale jak wiecie sumienie to jest coś takiego, co dotyka każdego człowieka, więc będzie to lekcja dla nas wszystkich, tak jak była i dla mnie, kiedy przygotowywałem się do tego wykładu.</p>
<div id="attachment_4209" style="width: 502px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4209" class="wp-image-4209 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Obraz1.jpg" alt="" width="492" height="256" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Obraz1.jpg 492w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Obraz1-300x156.jpg 300w" sizes="(max-width: 492px) 100vw, 492px" /><p id="caption-attachment-4209" class="wp-caption-text">Marcin Luter na sejmie w Wormacji</p></div>
<p>Chciałbym rozpocząć słowami, które tutaj, niedaleko stąd 15 kwietnia 1521 r. w obecności cesarza Karola V wypowiedział Marcin Luter. Wczoraj staliśmy w tym miejscu, tam gdzie były te buty. Tutaj widzimy zdjęcie właśnie z tego przesłuchania Marcina Lutra, a tutaj te słowa, wielu Wam bardzo znane:</p>
<blockquote><p><big>Jeśli nie zostanę przekonany przez świadectwa z Pisma Świętego i jasne argumenty rozumu – bo nie mogę wierzyć ani papieżowi, ani nawet soborom, które jawnie się myliły i wzajem sobie przeczyły – to pozostanę związany własnym <span style="color: #000080;"><strong>sumieniem</strong></span> i Bożym słowem. Dlatego nie mogę i nie chcę niczego odwoływać, czynić bowiem coś wbrew <span style="color: #000080;"><strong>sumieniu</strong></span> nie jest rzeczą ani pewną, ani bezpieczną. Tak stoję i nie mogę inaczej, niech Bóg mnie wspomaga. Amen.</big></p></blockquote>
<div id="attachment_4212" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/29176817_1713027388736633_985202323028443136_o.jpg" target="_blank" rel="noopener"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4212" class="wp-image-4212 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/29176817_1713027388736633_985202323028443136_o-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/29176817_1713027388736633_985202323028443136_o-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/29176817_1713027388736633_985202323028443136_o-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/29176817_1713027388736633_985202323028443136_o-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/29176817_1713027388736633_985202323028443136_o.jpg 1760w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-4212" class="wp-caption-text">&#8222;Tu stoję i nie mogę inaczej&#8221; &#8211; miejsce upamiętniające wydarzenia z roku 1521 na sejmiku w Wormacji.</p></div>
<p>Dla nas najbardziej znane są te ostatnie słowa Marcina [Lutra], ale widzimy tutaj, że on dwukrotnie powołuje się tutaj na sumienie. To wskazuje, ze sumienie odegrało ważną rolę w jego decyzji. I tym samym miało wielki wpływ na dzieło, którego dokonał. Luter odwoływał się do sumienia, które jest związane Słowem Bożym. I to jest ostateczny powód czy mam czynić tak czy inaczej. Sumienie jest bardzo szerokim tematem. Dlatego tylko troszeczkę na ten temat będę mógł powiedzieć. Mogę jednak Braterstwu powiedzieć, że jeżeli ktoś jest zainteresowany to mam w wersji elektronicznej 7 stron cytatów pastora Russella tylko na temat sumienia (są dostępne tutaj: <a href="https://badaczebiblii.pl/sumienie-mysli-pastora-russella/"><strong>Sumienie &#8211; myśli pastora Russella</strong></a>).</p>
<p>Sumienie to jest pewien wewnętrzny głos, który pomaga w podejmowaniu właściwych decyzji. Niektórzy twierdzą, że to wewnętrzny głos Boga, który jest w nas wbudowany. Tak, jakbyśmy włożyli pendrive’a do komputera. Tak jednak nie jest, drodzy Braterstwo. Gdyby tak było to każdy człowiek w tej samej sytuacji zachowałby się podobnie. Mam na myśli oczywiście chrześcijan, bo Boskie normy są przecież takie same. Wiemy jednak, że ludzie różnie zachowują się w różnych sytuacjach. A mówią, że kierują się głosem swojego sumienia.</p>
<p>Marcin Luter zanim stanął przed cesarzem miał okazję zapoznać się bezpośrednio z Biblii czym jest sumienie. Miał dostęp do Biblii w zakonie w Erfurcie, w którym był. Jak również później na uczelni w Witenberdze. Na pewno zauważył on, że Stary Testament w ogóle nie używa słowa sumienie. Również język aramejski, który wywodzi się nieco z hebrajskiego, którym posługiwał się nasz Pan, nie zna słowa sumienie. Nie znaczy to jednak, że pojęcie sumienia było nieznane. Nasz Pan na przykład wypowiedział to takimi słowami. W Ewangelii Łukasza 12:57 – <em><span style="color: #000080;">„Dlaczego sami z siebie nie umiecie osądzić, co jest sprawiedliwe?”</span></em> (UBG)</p>
<p>W języku hebrajskim do opisania sumienia używano słowa <strong>„serce”</strong> lub <strong>„nerki”</strong>. Jest bardzo wiele wersetów, ale jako przykład przeczytam tylko jeden &#8211; 2 Samuelowa 24:10 &#8211; <span style="color: #000080;"><em>„A serce Dawida zadrżało po tym, jak obliczył lud. I Dawid powiedział do PANA: Bardzo zgrzeszyłem, że to uczyniłem. Lecz teraz, PANIE, proszę, zgładź nieprawość swego sługi, gdyż bardzo głupio postąpiłem.”</em></span> (UBG). Serce Dawida zadrżało, poruszyło się jego sumienie. Jedyny polski przekład, Biblia Warszawska, tłumaczy to nawet słowem <strong>„sumienie”</strong>, ale wszystkie inne polskie tłumaczenie oddają jako „serce”. Dawid liczył lud niezgodnie z prawem Zakonu. Spis ludności miał się odbywać w połączeniu z ofiarą. Dawid zrozumiał to, miał wyrzuty sumienia. Jest tu typowy, klasyczny przykład wyrzutów sumienia Dawida. Nasz brat Marcin [Luter] też miał niezwykłe wyrzuty sumienia. Niektórzy historycy mówią, że jego wyrzuty sumienia były tak silne, szczególnie w zakonie w Erfurcie, że doprowadzały go one prawie do stanów depresyjnych. Spowodowane to było porównaniem swego własnego grzesznego stanu ze wzorem, jaki znajdował w Słowie Bożym. Oczywiście takie wyrzuty sumienia można zagłuszyć. Stara natura zawsze znajdzie różne powody, żeby zagłuszyć wyrzuty sumienia. Dla przykładu – znowu Dawid – popełnił dwie wielkie zbrodnie, ale czy stało się to nagle? Nie, on przechodził z jednego złego stanu, w coraz gorszy. A jak to się mogło stać? Zagłuszał swoje sumienie jakimś innym głosem. Głos sumienia się nie odzywał, odzywał się jakiś inny. Może to był taki głos, jaki często mają królowie? Mówiący o tym, że król jako pomazaniec Pański może więcej niż zwykły lud.</p>
<p><img decoding="async" class="alignright size-medium wp-image-4216" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/radia-300x223.png" alt="" width="300" height="223" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/radia-300x223.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/radia-768x571.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/radia.png 1013w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Niektórzy drodzy Braterstwo z czasów komunizmu pamiętają, jak słuchali głos prawdy świeckiej &#8211; radia „Wolna Europa” i &#8222;Głosu Ameryki&#8221; z Waszyngtonu. A dlaczego czasami nie mogliśmy słyszeć, co te stacje radiowe nadają? Właściwie to bardzo często nie mogliśmy słyszeć, co nadają. Bo te radia były zagłuszane innym głosem. To jest dobra ilustracja na zagłuszanie naszych głosów sumienia.</p>
<p>Przyjaciel Marcina Lutra jeszcze z klasztoru, przełożony tego klasztoru, Johannes von Staupitz, próbował również ugasić te wyrzuty sumienia Marcina. Powiedział on następujące słowa: „<em>Prawdziwy grzech</em> [Marcinie] <em>to zabić ojca albo matkę, bluźnić Bogu i mieć go w pogardzie, cudzołożyć! A ty nie obnoś się z byle czym, z dziecinnymi przewinieniami i nie rób grzechu z byle g&#8230;</em>” Staupitz miał tu zakończyć mocnym stwierdzeniem. To niestety nie pomogło, pomogło jednak zupełnie coś innego.</p>
<div id="attachment_4218" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4218" class="wp-image-4218 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/zegary-300x189.png" alt="" width="300" height="189" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/zegary-300x189.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/zegary-768x483.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/zegary.png 980w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-4218" class="wp-caption-text">Sumienie musi być regulowane.</p></div>
<p>Zanim o tym powiem, to chciałem przypomnieć myśli innego reformatora, który żył 400 lat po Marcinie Lutrze. Mam na myśli pastora Russella. Powiedział on, że sumienie można regulować. Porównał je do tarczy zegara, na której znajdują się pewne cyfry i wskazówki. Powinny one wskazywać dobry, aktualny czas. Powiedział on jednak, że te wskazówki dopiero wtedy będą wskazywał właściwy czas, dopiero wtedy, gdy mechanizm, który znajduje się w środku będzie odpowiednio ustawiony. Tak jest z naszym sumieniem. Będzie ono dopiero wtedy wskazywać nam, co jest dobre, a co jest złe, kiedy będzie uregulowane właściwymi instrukcjami ze Słowa Bożego.</p>
<p>Gdy czytałem te słowa pastora Russella przypomniała mi się pewna piosenka, która towarzyszy mi od czasów mojej młodości. Szczególnie pierwsza zwrotka tej piosenki:</p>
<blockquote><p><em>A kiedy przyjdzie także po mnie, Zegarmistrz Światła purpurowy,</em><br />
<em>by mi zabełtać błękit w głowie, to będę jasny i gotowy.</em></p></blockquote>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/obvizJRnezA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Ta piosenka mówi raczej o człowieku krótko przed jego śmiercią, ale jak to w poezji, każdy może widzieć w poezji to, co chce. Więc ja tu widzę coś innego. Według tej mojej interpretacji tym zegarmistrzem jest nasz Pan i jego Słowo. I to on potrafi tak ustawić ten mechanizm, czyli <em>zabełtać w mojej głowie</em>, że moje sumienie będzie jasne i gotowe, by właściwie pokazywać co jest dobre, a co złe.</p>
<p>I tak było, drodzy Braterstwo, również w przypadku Marcina Lutra. Nasz dobry Bóg wyzwolił go z tych niesamowitym wyrzutów sumienia. On ustawił ten mechanizm prawidłowo. Dzięki sumiennemu studiowaniu Słowa Bożego przez brata Marcina. Przez te studia zrozumiał on, co to jest biblijna <em>metanoia</em> czyli pokuta (dosłownie z grecki: <em><strong>przemiana umysłu</strong> </em>&#8211; dopisek ws) i usprawiedliwienie z wiary. Tym samym zrozumiał, jak przykrywane są grzechy. Od tej pory sumienie miało mu już tylko wskazywać to, co miało wskazywać. Czyli właściwy sposób postępowania w każdej sytuacji, w jakieś się znalazł. Mówiliśmy, że języki Starego Testamentu nie znały słowa sumienie. Pierwszym, który zaczął używać tego słowa [w Biblii], jest apostoł Paweł. I np. w 1 Liście do Tymoteusza 1:19 – <em><span style="color: #000080;">„Mając wiarę i <strong>dobre sumienie</strong></span>, które niektórzy odrzuciwszy, szkodę podjęli w wierze”</em> [BG] To jest sumienie właściwie wyregulowane. A w Żydów 10:22 (BG) tutaj jest mowa o sumieniu niewłaściwie wyregulowanym, sumieniu złym.</p>
<p>Zauważmy, ze w obydwu przypadkach to sumienie występuje w parze ze słowem wiara. Zarówno przy tym dobrym sumieniu (<span style="color: #000080;"><em>mając wiarę i <strong>dobre sumienie</strong></em></span>), i w tym drugim przypadku, że to złe sumienie może być oczyszczone wiarą (<span style="color: #000080;"><em>„Przystąpmyż z prawdziwem sercem w zupełności wiary, mając oczyszczone serca od <strong>sumienia złego</strong>”</em></span>), a wiara jak wiemy to umysłowe ocenienie i poleganie sercem. Czyli mamy tutaj myśl wiedzy. I to właśnie edukacja pomaga nam wyregulować nasze sumienie. To jest ta praca tego Zegarmistrza Światła, który może wyregulować nasze sumienie.</p>
<div id="attachment_4219" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4219" class="wp-image-4219 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/wyrazenia-300x300.png" alt="" width="300" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/wyrazenia-300x300.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/wyrazenia-150x150.png 150w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/wyrazenia-200x200.png 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/wyrazenia.png 435w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-4219" class="wp-caption-text">Źródłosłów &#8222;sumienia&#8221;</p></div>
<p>Marcin Luter zrozumiał też dlaczego apostoł Paweł zaczął pierwszy używać słowa „sumienie”. Apostoł Paweł znał filozofię grecką, a właśnie filozofowie greccy pierwszy raz nadali nazwę zjawisku sumienia. Użyli oni nazwy <em><span style="color: #000080;"><strong>syn-eidesis</strong></span></em>. To słowo składa się z dwóch części. <em>Syn</em> to znaczy <strong>„z”</strong>, <em>eidesis</em> czyli <strong>„wiedza”</strong>. Czyli to jest coś, co współpracuje razem z wiedzą. Czyli to jest coś, co współdziała razem z umysłem. To pięknie zgadza się z tym, co do tej pory powiedzieliśmy. Luter oczywiście przed cesarzem przemawiał w łacinie. W łacinie jest podobnie. <em><span style="color: #000080;"><strong>Con-scientia</strong></span></em>. <em>Con</em> czyli <strong>„z”</strong>, a <em>scientia</em> – <strong>„wiedza”</strong>. Marcin Luter, gdy to zrozumiał, jako jeden z twórców języka niemieckiego, wprowadził słowo „sumienie” do języka niemieckiego. <span style="color: #000080;"><em><strong>„Gewissen”</strong> </em></span>– i tutaj tak samo. Starogermańskie <em>„Ge”</em> znaczy <strong>„z”</strong> i <em>„wissen”</em> –<strong> „wiedza”</strong>. Drodzy Braterstwo, a jak wygląda to w języku polskim? Co wam przychodzi na myśl, gdy czytacie słowo <span style="color: #000080;"><em><strong>&#8222;sumienie&#8221;</strong></em></span>? Powiem tak, większość kojarzy to z <em>sumą</em>. W rzeczywistości jednak punktem wyjścia tego słowa jest <em>„umienie”</em>, a <em>„s”</em> to w staropolskim języku <strong>„z”</strong>, czyli to samo znaczenie: <strong>„z”</strong> <em>wiedzą</em>, <strong>„z”</strong> <em>umieniem</em>. Ja sam też o tym nie wiedziałem przed tym wykładem, a teraz wiem.</p>
<p>Pięknie tę zależność umysłu i sumienia widzimy w innym wersecie apostoła Pawła. List do Tytusa 1:15 (UBG) &#8211; <span style="color: #000080;"><em>Dla czystych wszystko jest czyste, natomiast dla skalanych i niewierzących nie ma nic czystego, lecz skalany jest zarówno ich <strong>umysł</strong>, jak i <strong>sumienie</strong>.</em></span> Jak umysł jest skalany, tak i sumienie. Nasz brat Marcin Luter powiedział przed cesarzem, że <strong>&#8222;pozostanie związany własnym sumieniem&#8221;</strong> i że <strong>&#8222;czynić coś wbrew sumieniu nie jest rzeczą ani pewną, ani bezpieczną&#8221;</strong>. Dlaczego Marcin Luter powiedział, że to nie jest rzeczą bezpieczną? Wierzymy, że Marcin Luter również i tutaj znalazł odpowiedź w Słowie Bożym. O tym była też już troszeczkę mowa. Przeczytam teraz taki dłuższy fragment z 1 do Koryntian 8:4-13.</p>
<blockquote>
<div id="attachment_4220" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4220" class="wp-image-4220 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/1koryntian8-300x194.png" alt="" width="300" height="194" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/1koryntian8-300x194.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/1koryntian8.png 574w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-4220" class="wp-caption-text">1 List do Koryntian 8:4-13 (ilustracja)</p></div>
<p><span style="color: #000080;"><em>4 A więc co do spożywania pokarmów ofiarowanych bożkom, wiemy, że bożek na świecie jest niczym i że nie ma żadnego innego Boga oprócz jednego.</em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em>5 Bo chociaż są tacy, którzy są nazywani bogami, czy to na niebie, czy na ziemi – bo wielu jest bogów i wielu panów;</em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em>6 To dla nas jest jeden Bóg, Ojciec, z którego wszystko, a my w nim, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko, a my przez niego.</em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em>7 <strong>Lecz nie wszyscy mają tę wiedzę.</strong> Niektórzy bowiem aż do tej pory, mając sumienie co do bożka, spożywają pokarm jako ofiarowany bożkom, a ich sumienie, będąc słabe, kala się.</em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em>8 Pokarm zaś nie zbliża nas do Boga. Jeśli bowiem jemy, nic nie zyskujemy, a jeśli nie jemy, nic nie tracimy.</em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em>9 Jednak uważajcie, aby przypadkiem wasza wolność nie stała się dla słabych powodem do zgorszenia.</em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em>10 Gdyby bowiem ktoś zobaczył ciebie, <strong>który masz wiedzę,</strong> siedzącego za stołem w świątyni bożka, to czy sumienie tego, kto jest słaby, nie skłoni go do jedzenia pokarmów ofiarowanych bożkom?</em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em>11 I w ten sposób twoja wiedza zgubi słabego brata, za którego umarł Chrystus.</em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em>12 Grzesząc tak przeciwko braciom i <strong>raniąc ich słabe sumienie</strong>, grzeszycie przeciwko Chrystusowi.</em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em>13 Dlatego, jeśli pokarm gorszy mego brata, przenigdy nie będę jadł mięsa, aby nie gorszyć mego brata.</em></span></p></blockquote>
<p>Mamy tu, drodzy Braterstwo, do czynienia z mięsem, które pozostawało z ofiar ofiarowanych pogańskim bożkom w Rzymie. To mięso oczywiście nie było marnowane. Ono było spożywane w tak zwanych jadłodajniach, które były przy tych świątyniach. W Koryncie też były takie świątynie. W Koryncie mieszkali prości ludzie, którzy kiedyś byli poganami, którzy wierzyli w takie pogańskie bożki zanim przyszli do Chrystusa. Pomimo, że uwierzyli oni w Chrystusa, to nie potrafili dojść do takiego przekonania, że „bożek”, „bałwan” jest po prostu niczym. Spożywając mięso ofiarowane tym bożkom, mieli wyrzuty sumienia. Nie potrafili oni temu zaradzić.</p>
<div id="attachment_4223" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4223" class="wp-image-4223 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/swieconka-300x248.jpg" alt="" width="300" height="248" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/swieconka-300x248.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/swieconka-768x634.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/swieconka-1024x845.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/swieconka.jpg 1030w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-4223" class="wp-caption-text">Święconka</p></div>
<p>Zastanawiałem się jaki przykład dać tutaj na dzisiejsze czasy. Przyszły mi na myśl „święconki”. Jakbyście się zachowali, gdybyście odwiedzili swoją katolicką rodzinę w święta wielkanocne i postawionoby Wam pokarmy z takiej święconki. Próba, czy tak? Pozostawiam każdemu z Was, jakbyście się w tej sytuacji zachowali. Ale to są podobne myśli, jakie mieli ci bracia w Koryncie.</p>
<p>Wracając do Koryntian: osoba o niedojrzałym chrześcijańskim umyśle łatwo poddaje się pod przewodnictwo, pod wpływ silniejszego brata. Silny brat siądzie w tej jadłodajni, powie: <em>bałwan nic nie znaczy na świecie, nie ma żadnego innego Boga&#8230;</em> i je sobie to mięso. A ten słabszy brat? Może chcąc mu się przypodobać. Może będzie z nim jadł, ale będzie gwałcił swoje sumienie.<br />
A reguła, drodzy Braterstwo, jest bardzo jasna i wyraźna:<br />
<span style="color: #000080;"><strong>&#8222;Każde pogwałcenie sumienia jest stopniem w kierunku dobrowolnego, świadomego grzechu.&#8221;</strong></span></p>
<p>Do czego prowadzą takie świadome, dobrowolne grzechy? Odpowiedź znamy, drodzy Braterstwo. 1 List do Koryntian 8:11 (BG) &#8211;<span style="color: #000080;"><em> I <strong>zginie</strong> dla onej twojej umiejętności brat mdły, za którego Chrystus umarł.</em> </span>– Powtarzane gwałcenie sumienia może doprowadzić do wtórej śmierci. Dlatego apostoł Paweł mówi tutaj: <em>zginie twój brat</em>. Gdy  będziemy w naszym dzisiejszym życiu często gwałcić nasze sumienia to stanie się to naszym nawykiem, a potem częścią charakteru. A to z kolei może doprowadzić do takiego stanu, że na końcu Tysiąclecia, w małym okresie, kiedy nasze sumienia będą już prawidłowo wyregulowane, to pomimo to pogwałcimy ponownie nasze sumienie, mimo że ono będzie nam prawidłowo wskazywać i to się skończy dla nas tragicznie. [Będzie to] wtóra śmierć. <em>Zginie dla tej twojej umiejętności brat słaby, mdły</em>. Dlatego w tym wypadku jedyną mądrą rzeczą, jaką ten silniejszy brat może zrobić, jest edukacja tego słabszego brata. I poczekać, aż ten Zegarmistrz Światła zabełta błękit w jego głowie. Dlatego można te myśli podsumować: nie możemy nikogo doprowadzać do gwałcenia sumienia. Nie możemy nikogo poddawać żadnej presji.</p>
<div id="attachment_4224" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4224" class="wp-image-4224 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/presjagrupy-300x190.png" alt="" width="300" height="190" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/presjagrupy-300x190.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/presjagrupy.png 545w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-4224" class="wp-caption-text">Presja grupy</p></div>
<p>W tym biblijnym przykładzie jest to <span style="color: #000080;"><strong>presja grupy</strong></span>. Grupa bardziej rozwiniętych braci lub nawet presja lidera tej grupy. Znamy to wszyscy, drodzy Braterstwo. Pod wpływem jakiejś grupy jednostka może się poddać takiej czynności, której nigdy w życiu by nie uczyniła. Sumienie by jej na to nigdy nie pozwoliło, ale tutaj pod wpływem presji tej grupy, ta osoba gwałci swoje sumienie. Często duży wpływ ma na to lider tej grupy. Dla takiej jednostki może się to skończyć tragicznie. Taka jednostka może popaść w nałóg, przestępstwo i może skończyć się to śmiercią, więzieniem. Największą odpowiedzialność w tym wypadku ponosiłby lider tej grupy. To on swoim autorytetem doprowadziłby do takiego stanu. W tym biblijnym przykładzie ten słabszy brat chcąc uchodzić za bardziej oświeconego, będzie chciał się przypodobać tej większości. I zgwałci swoje sumienie. A skutki tego już mówiłem jakie mogą być. To również jest lekcja dla nas wszystkich, drodzy Bracia i Siostry. Taką grupą, której my możemy chcieć się przypodobać, albo żeby zachować dawne przyjaźnie i stosunki, może być rodzina, zbór, przyjaciele w Prawdzie. Ale może to też być przypodobywanie się liderowi jakiejś grupy. Jeżeli z tych powodów będziemy gwałcić nasze sumienia, może to skończyć się dla nas duchową ruiną.</p>
<p>Są też jednak inne presje, nie tylko presja grupy. Chyba najgorszą presja jest straszenie, strach. Jest to widoczne z wypowiedzi samego Marcina Lutra z Worms. On powiedział, że nie złamie swojego sumienia pod wpływem <span style="color: #000080;"><strong>presji strachu</strong></span>. Wiedział on, co mu grozi. Banicja, ekskomunika, spalenie na stosie. Ale on doskonale wiedział, ze nie może zgwałcić swojego sumienia pod wpływem tego strachu.</p>
<div id="attachment_4226" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4226" class="wp-image-4226 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/lipsk-300x159.jpg" alt="" width="300" height="159" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/lipsk-300x159.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/lipsk.jpg 468w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-4226" class="wp-caption-text">Dysputa lipska między Lutrem a Eckiem</p></div>
<p>Drodzy Braterstwo, muszę tutaj niektóre rzeczy skrócić, bo czas biegnie. Jedynym takim sposobem przekonania umysłu drugiego Brata lub Siostry nie jest presja strachem na sumienie, lecz edukacja, biblijna edukacja. Taka edukacja może się np. odbyć przez przeczytanie dobrych wyjaśnień Słowa Bożego, jak np. VI tomów &#8222;Wykładów Pisma Świętego&#8221; pastora Russella albo jak w naszym biblijnym przykładzie powinno się to odbyć przez rozmowę, dyskusję.</p>
<p>Często mówimy, ze prawda paruzyjno-epifaniczna to najwyższy uniwersytet w chrześcijaństwie. A w czasach Lutra na uniwersytetach odbywały się dyskusje. Takie dyskusje odbywały się w Lipsku, ale również w pobliskim Heidelbergu. Pastor Russell, prekursor albo rektor tego uniwersytetu paruzyjno-epifanicznego, również nie bał się takich dyskusji i chętnie brał w nich udział. W dzisiejszej dobie techniki można oczywiście prowadzić dyskusje na odległość. Ale taki rodzaj dyskusji nigdy nie zastąpi usiądnięcia przy wspólnym stole, patrząc sobie w oczy. I takiej dyskusji próbujmy. Pokażmy, że zasługujemy na miarę tego najwyższego uniwersytetu w chrześcijaństwie.</p>
<div id="attachment_4228" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4228" class="wp-image-4228 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Obraz2-300x226.jpg" alt="" width="300" height="226" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Obraz2-300x226.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Obraz2.jpg 754w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-4228" class="wp-caption-text">Rozwidlenie dróg</p></div>
<p>Gdy byłem małym chłopcem, często jeździliśmy na wakacje do babci. Babcia mieszkała na skraju lasu. W tym lesie bawiliśmy się z kuzynostwem w partyzantów i w Indian. Gdy wracaliśmy po tej zabawie do domu szeroką leśną drogą, to w pewnym momencie ta droga się rozwidlała. Wiedzieliśmy, że kawałek dalej to rozwidlenie się kończy i znowu jest jedna droga. Często bawiliśmy się wtedy, że część z nas pójdzie tą drogą, a część tamtą drogą. Chcieliśmy zobaczyć, kto będzie pierwszy, kiedy to rozwidlenie się skończy. Potem szliśmy już znowu razem. Kiedy jednak byliśmy osobno, na tych dwóch ścieżkach, to ani się nie widzieliśmy ani nie słyszeliśmy.</p>
<p>Teraz chciałbym powiedzieć coś, w czym lekcja sumienia może nam pomóc. Tak, drodzy Braterstwo, wyobrażam sobie dzisiejszą sytuację na tym najwyższym uniwersytecie chrześcijańskim, w prawdzie paruzyjno-epifanicznej. Szliśmy jako bracia oświeceni tą prawdą razem. Teraz jesteśmy widocznie po tym rozwidleniu. Duchowo idziemy osobno. Symbolicznie nie widzimy się i nie słyszymy, czyli się nie rozumiemy. I tu przychodzi z pomocą lekcja sumienia. Szanujmy nasze obecnie różne drogi. Ponieważ każdy z nas kieruje się swoim sumieniem, którego nie może zgwałcić. I nie gwałćmy go w nikim innym. Jeżeli w tym duchu będziemy podążać dalej, to nasze drogi znowu kiedyś się połączą. Tak jak ta leśna droga również się kiedyś połączyła.</p>
<div id="attachment_4229" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-4229" class="wp-image-4229 size-medium" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/dysputa-teologiczna-w-marburgu-300x224.jpg" alt="" width="300" height="224" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/dysputa-teologiczna-w-marburgu-300x224.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/dysputa-teologiczna-w-marburgu-768x573.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/dysputa-teologiczna-w-marburgu-1024x764.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/dysputa-teologiczna-w-marburgu.jpg 1373w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-4229" class="wp-caption-text">Dysputa teologiczna w Marburgu</p></div>
<p>Po debacie w Marburgu drogi Lutra i Zwingliego też się rozeszły. Zeszli się jednak ponownie po 349 latach. W 1878 roku, w pierwszym zmartwychwstaniu.</p>
<p>Oczywiście z tych dwóch różnych rozwidlonych dróg można jeszcze było pójść w boki. Wtedy nigdy byśmy się nie spotkali. My również, drodzy Braterstwo, nie chodźmy w boki, bo wtedy nigdy się nie spotkamy. Takich bocznych dróg można znaleźć wiele. Jedną z takich bocznych dróg może być brak zrozumienia dla decyzji podejmowanych przez drugich &#8211; zgodnie z ich sumieniami. Brak zrozumienia, bo ich decyzje są inne niż nasze. Taką boczną drogą może być używanie wobec innych słów, z których potem ciężko będzie się wycofać. Najgorszą jednak z tych bocznych dróg byłaby nienawiść.</p>
<p>Niech ta lekcja sumienia, drodzy Braterstwo, przeżyta wspólnie z naszym bohaterem wiary, Marcinem Lutrem, dopomoże nam. Zakończę ponownie jego słowami: <span style="color: #000080;"><em>„Czynić bowiem coś wbrew sumieniu nie jest rzeczą ani pewną, ani bezpieczną.” </em></span></p>
<p>Chciałbym jeszcze całkiem ostatni cytat podać z rektora uniwersytetu paruzyjno-epifanicznego, pastora Russella. To jeden z tych cytatów z tych siedmiu stron, które mamy (są dostępne tutaj: <a href="https://badaczebiblii.pl/sumienie-mysli-pastora-russella/"><strong>Sumienie &#8211; myśli pastora Russella</strong></a>). <em>Książka Pytań i Odpowiedzi</em> &#8211; str.253 (nowe wydanie):</p>
<blockquote><p><em><big>Nigdy nie będzie źle z twej strony, gdy będziesz postępować według twego sumienia, nawet gdyby później okazało się niewłaściwym. Dobrze uczynisz, gdy za wszelką cenę będziesz się starał postępować tak, jak ci sumienie dyktuje. Bóg nie poczyta nikomu za grzech, jeżeli postąpił tak, jak umiał najlepiej.</big></em></p></blockquote>
<p><strong>Amen!</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/znaczenie-sumienia-w-zyciu-marcina-lutra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		<enclosure url="http://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/03/Br_Sellin_Miroslaw_Znaczenie_sumienia_w_zyciu_Marcina_Lutra_Wormacja_11_03_2018r.mp3" length="24151639" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4202</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
