<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>księga daniela &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/ksiega-daniela/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 22 Apr 2024 06:05:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Biblijny Michał</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/biblijny-michal/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=biblijny-michal</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/biblijny-michal/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Apr 2024 18:25:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[aniołowie]]></category>
		<category><![CDATA[archanioł michał]]></category>
		<category><![CDATA[biblijny michał]]></category>
		<category><![CDATA[czy jezus chrystus to archanioł michał]]></category>
		<category><![CDATA[istoty duchowe]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[księga daniela]]></category>
		<category><![CDATA[Pan Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[rangi aniołów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10973</guid>

					<description><![CDATA[Michał &#8211; Imię męskie, które w Biblii pojawia się 15 razy, z czego 13 w Starym i 2 razy w Nowym Testamencie. Wykład wygłoszony przez brata Jarosława Ślipka na spotkaniu biblijnym w Bziance (kwiecień 2024 r.):  Teksty biblijne, w których występuje Michał. STARY TESTAMENT Hebr. MijChaEl 10 razy: Imiona Żydów wymieniane w genealogiach oraz zwykli <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/biblijny-michal/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Michał &#8211; Imię męskie, które w Biblii pojawia się 15 razy, z czego 13 w Starym i 2 razy w Nowym Testamencie.</p>
<p><strong>Wykład wygłoszony przez brata Jarosława Ślipka na spotkaniu biblijnym w Bziance (kwiecień 2024 r.): </strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/TsbTazWtt_w?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Teksty biblijne, w których występuje Michał.</strong></p>
<p><strong>STARY TESTAMENT</strong></p>
<p>Hebr. MijChaEl</p>
<ul>
<li>10 razy: Imiona Żydów wymieniane w genealogiach oraz zwykli uczestnicy wydarzeń historycznych.- 9 razy</li>
</ul>
<p>4 Mojż. 1 raz, 1 Kron. 7 razy, 2 Kron. 1 raz, Ezdr. 1 raz</p>
<ul>
<li>3 razy: Imię istoty duchowej, co później spróbuję uzasadnić. Wszystkie są w księdze Daniela, który miał częsty i bliski kontakt z aniołem Gabrielem</li>
</ul>
<p><strong><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-10974" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/20240413_203532-scaled.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/20240413_203532-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/20240413_203532-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/20240413_203532-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/20240413_203532-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/20240413_203532-1536x1152.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/20240413_203532-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Dan. 10:13</strong></p>
<p>Lecz książę królestwa Persji sprzeciwiał mi się przez dwadzieścia jeden dni, ale oto <strong>Michał</strong>, jeden z przedniejszych książąt, przyszedł mi z pomocą; a ja zostałem tam przy królach Persji.</p>
<p><strong>Dan. 10:21</strong></p>
<p>Ale oznajmię ci to, co jest zapisane w piśmie prawdy. I nie ma nikogo, który by mężnie stał przy mnie w tych sprawach, oprócz <strong>Michała</strong>, waszego księcia.</p>
<p><strong>Dan. 12:1</strong></p>
<p>W tym czasie powstanie <strong>Michał</strong>, wielki książę, który wstawia się za synami twego ludu. Nastanie czas ucisku, jakiego nie było, odkąd narody zaczęły istnieć aż do tego czasu. W tym czasie twój lud zostanie wybawiony, każdy, kto znajdzie się zapisany w księdze.</p>
<p>NOWY TESTAMENT</p>
<p>Gr. Michael</p>
<p><strong>Juda 9</strong></p>
<p>Lecz archanioł <strong>Michał</strong>, rozprawiając z diabłem, spierał się o ciało Mojżesza, nie ośmielił się wypowiedzieć przeciwko niemu bluźnierczego oskarżenia, ale powiedział: Niech cię Pan zgromi.</p>
<p><strong>Obj. 12:7</strong></p>
<p>I nastąpiła walka w niebie. <strong>Michał</strong> i jego aniołowie walczyli ze smokiem. I walczył smok i jego aniołowie;</p>
<p>Pierwszych 10 tekstów ominiemy. Nie będziemy się nimi zajmować, bo nas dzisiaj nie interesują. Jak z pewnością zauważyliście najciekawsze są te 3 z księgi Daniela i 2 z Nowego Testamentu. I na podstawie tych właśnie wersetów spróbuję przedstawić temat biblijnego Michała.</p>
<p>Podzieliłem go, tzn. temat nie Michała, na bloki tematyczne z nadzieją, że łatwiej Wam będzie się orientować w tym co będę mówił.</p>
<p><strong>IMIĘ</strong></p>
<p>Zacznijmy zatem od znaczenia imienia Michał.</p>
<p>Imię to po hebrajsku składa się z trzech części: <strong>Mi Kha El</strong>, co tłumaczy się jako: „<strong>Któż jak Bóg</strong>?” „<strong>Tak jak Bóg</strong>”. Jest to znamienne, bowiem biblijne imiona hebrajskie określają najczęściej również charakterystykę postaci, i na podstawie tego znaczenia wiele można się dowiedzieć o osobach na podstawie ich imienia.</p>
<p>Przynajmniej w przypadku listu Judy, mamy napisane wprost, że chodzi o istotę duchową. Apostoł pisze przecież o tym wprost: <strong>archanioł Michał</strong>. Również i w pozostałych 4 przypadkach wydaje się, że jest podobnie. Pismo Święte podaje bardzo mało informacji nt świata duchowego, a już imiona istot duchowych pojawiają się wyjątkowo rzadko.</p>
<p>Jest tylko kilka takich przypadków.</p>
<ol>
<li>Oczywiście znamy imię najwyższego Boga, bo sam zechciał je objawić Mojżeszowi: <strong>JHWH</strong>.</li>
</ol>
<p>Jahwe lub Jehowa. Dokładna wymowa nie jest dziś znana, choć naukowcy przychylają się bardziej do formy Jahwe.</p>
<ol start="2">
<li>Drugie imię istoty duchowej dotyczy naszego Pana w Jego przedludzkim istnieniu – <strong>LOGOS</strong> (Słowo).</li>
<li>Pojawia się również imię anioła <strong>GABRIELA</strong>, który był posyłany do Daniela, Zachariasza ojca Jana Chrzciciela, do Marii, aby powiadomić Ją o tym, że zostanie matką Syna Bożego, i najprawdopodobniej do Józefa, że to dziecko nie jest wynikiem cudzołóstwa.</li>
<li>Kolejnym jest <strong>Michał</strong>, któremu poświęcimy dzisiejszy wykład.</li>
<li>Piątą istotą jest <strong>Lucyfe</strong>r, który stał się szatanem.</li>
<li>I ostatnia z postaci wymieniona jest w Obj. 9:11. Imię jej brzmi po hebrajsku <strong>Abaddon</strong>, po grecku <strong>Apolyon</strong>, co po polsku znaczy <strong>niszczyciel</strong>. Występuje ona w wizji Jana i nie wiem czy ma odniesienie do realnej postaci duchowego świata czy jest fikcyjna, stworzona wyłącznie na potrzeby wizji danej Janowi, bo nie udało mi się niczego znaleźć w naszej literaturze na jej temat.</li>
<li>W ramach dopełnienia tego wątku należy również wspomnieć, że apokryficzna księga Tobiasza, którą Kościół Katolicki uznaje za część Biblii, opisuje dokonania niejakiego anioła <strong>Rafała (Rafaela)</strong>. Ale jak wiemy, nie jest to natchniony fragment Słowa Bożego, dlatego nie przyjmujemy tej relacji jako prawdziwej.</li>
</ol>
<p>Czyli gdyby pominąć imię najwyższego Boga, to pozostają tylko cztery postaci duchowego świata, których imiona podaje Biblia: Logos, Michał, Gabriel i Lucyfer.</p>
<p>Historię upadku, działalności i przyszłość Lucyfera znamy.</p>
<p>O Gabrielu też wiemy proporcjonalnie więcej niż o innych.</p>
<p>O tym, że Logos był naszym Panem zanim stał się człowiekiem nie musze nikogo przekonywać. Pozostaje tajemniczy Michał. Kim On zatem jest?</p>
<p><strong>ARCHANIOŁ</strong></p>
<p>Jak już przed chwilą powiedziałem jest on przez Judę nazwany archaniołem. Spróbujmy zatem zastanowić się teraz kim jest archanioł. Otóż określenie &#8222;archanioł&#8221; występuje w Biblii tylko dwa razy i znajdujemy je wyłącznie w NT.</p>
<p><strong>Juda 9</strong></p>
<p>Lecz archanioł <strong>Michał</strong>, rozprawiając z diabłem, spierał się o ciało Mojżesza …</p>
<p><strong>1 Tes. 4:16</strong></p>
<p>Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi.</p>
<p>W obu tych tekstach słowo archanioł występuje w liczbie pojedynczej, co sugeruje, iż jest tylko jeden archanioł, i nigdzie w Biblii nie znajdujemy żadnej sugestii, żeby mogło być inaczej.</p>
<p>Wskazuje na to też etymologia tego greckiego słowa, które brzmi <em>archaggelos</em>, bowiem przedrostek <em>arch</em>&#8211; znaczy &#8222;<u>główny</u>&#8221; lub <u>&#8222;zwierzchni</u>&#8222;, co wskazuje, że jest tylko jeden Archanioł – zwierzchnik aniołów.  Potwierdza to też chociażby <strong><em>Leksykon Nowego Testamentu Thayera</em></strong> (<em>Thayer’s Greek-English Lexicon of the New Testament</em>) wyjaśniając, iż „Archanioł” znaczy „<strong><u>naczelnik aniołów</u></strong>”.</p>
<p>Biorąc pod uwagę, że słowo anioł znaczy również <em>posłaniec, wysłannik</em>, to archanioł jest też głównym, najważniejszym posłańcem, przedstawicielem Boga w kontaktach z innymi.</p>
<p><strong>NATURA</strong></p>
<p>Niewiele wiemy o naturze tych istot. Z różnych biblijnych tekstów wynika, że duchy posiadają ciała. Nic jednak nie wiemy o ich kształtach, czy też członkach, z których są złożone. Jedyną rzeczą, jaką wiemy o ich ciałach, jest to, że składają się one z duchowych, niematerialnych substancji, takich jak światło, ogień itp. Ich ciała są chwalebne i bardzo jasne, do tego stopnia, że paraliżują człowieka, który spojrzałby na nie. Paweł tylko przez moment widział chwałę, jaka promieniowała ze zmartwychwstałego ciała Pana i stracił wzrok.</p>
<p>Wiemy, że nie są nieśmiertelne, ponieważ nieśmiertelność jest wyłączną cechą Boskiej natury. Ich śmiertelność jest potwierdzona faktem, że Lucyfer, jeden z nich, umrze. Niemniej jednak duchowe ciała nie ulegają zepsuciu, starzeniu się. Są obdarzone zdolnością niewyobrażalnie szybkiego przemieszczania się. Ich ciała mogą przenikać przez ściany, drzwi itp. Posiadają wielką siłę, co pokazuje chociażby odrzucenie kamienia przy grobie Pana Jezusa. Potrafią się też materializować. Mają indywidualne imiona. Potrafią mówić ludzkim językiem.</p>
<p><strong>RANGI</strong></p>
<p>W piśmie świętym istoty duchowe nazywane są ogólnie aniołami. W księdze Ijoba są również nazwane <strong>gwiazdami porannymi</strong>, gdzie indziej jeszcze <strong>wojskiem</strong> lub <strong>obozem</strong>. Należy również podkreślić, iż w Piśmie Świętym, pisanym przecież pod natchnieniem, aniołowie – zarówno dobrzy jak i źli – są około 200 razy nazwani <strong>bogami</strong>.</p>
<p>Trochę więcej światła na świat duchowy rzucił w swych pismach Apostoł Paweł, który wymienił:</p>
<ol>
<li>księstwa</li>
<li>zwierzchności,</li>
<li>moce</li>
<li>państwa,</li>
<li>trony</li>
</ol>
<p>Ezechiel podał informację o:</p>
<ol start="6">
<li>cherubinach</li>
</ol>
<p>a Izajasz o</p>
<ol start="7">
<li>serafinach</li>
</ol>
<p>Wydaje się to wskazywać na siedem różnic w naturze i randze wśród tych niebiańskich istot.</p>
<p>Jeżeli nawet w tych nazwach nie są objęte różnice w naturze, to z całą pewnością wskazują one na różnice w rangach lub porządku, jaki istnieje między tymi istotami. Prawdopodobnie te różnice są uwidocznione w samym znaczeniu tych wyrażeń, ale nie bardzo wiemy jak te różnice dostrzec. Pewnej sugestii można próbować się dopatrzeć w wypowiedzi Apostoła Pawła z <strong>1Kor. 15: 41, 42</strong>. Wprawdzie pisze on o różnicach natur po zmartwychwstaniu, ale odnosi to do ciał duchowych:</p>
<p>Inna jest chwała słońca, a inna chwała księżyca, i inna chwała gwiazd, albowiem gwiazda od gwiazdy różna jest w jasności.</p>
<p>Czyli również świat istot duchowych wydaje się być mocno zróżnicowany.</p>
<p>Ale najwyższym spośród aniołów jest Archanioł. <u>Podkreślmy: jeden archanioł, a nie jeden z wielu</u>.</p>
<p>Był tylko jeden archanioł!</p>
<p>O tym, że zachodzą różnice w rangach pomiędzy istotami duchowymi może również świadczyć opis, który znajdujemy u Daniela.</p>
<p><strong>Dan. 8:16</strong></p>
<p>Usłyszałem też ludzki głos między brzegami Ulaj, który zawołał: Gabrielu, wyjaśnij mu to widzenie.</p>
<p>Gabriel był aniołem, który przekazywał różne poselstwa i wyjaśniał widzenia Danielowi. Skoro znamy go z imienia i wymienia go Biblia to nie mógł być kimś przypadkowym. Z pewnością jest to postać wybitna. Anioł, któremu nasz Bóg i nasz Pan powierzali ważne zadania. Bo misja poprzedzająca karnację naszego Pana, który był i jest przecież oczkiem w głowie naszego Boga, mająca odpowiednio wyjaśnić Marii, że jako dziewica zostanie matką Syna Bożego, i prawdopodobnie przekonać Józefa, że to dziecko nie będzie wynikiem zdrady tylko, że sam Bóg będzie w to zaangażowany, było zadaniem najwyższej wagi. Takiego zadania Bóg nie mógł powierzyć komuś przypadkowemu. Musiał to być ktoś sprawdzony, komu Bóg całkowicie ufał.</p>
<p>I to właśnie tej wybitnej jednostce ktoś  wydaje polecenie.</p>
<p>&#8211; Gabrielu, wyjaśnij mu to widzenie.</p>
<p>Był to głos ludzki, głos syna człowieczego, a więc niewątpliwie naszego Pana. Czyli nasz Pan w przedludzkim stanie był zwierzchnikiem Gabriela.</p>
<p>Ale nie możemy zapominać, iż to nasz Pan był głównym posłańcem przekazującym objawienia Starego Testamentu. Był Słowem Boga, był Jego Logosem. Inni aniołowie pomagali Mu w tych czynnościach, jak widzimy to na przykładzie anioła Gabriela, który udzielił Danielowi wielu objawień. Inni aniołowie najwyraźniej pomagali Mu głównie wtedy, gdy bardziej naglące sprawy wymagały Jego uwagi gdzie indziej, co można zauważyć w przypadku zajęcia się przez Niego królem Persji, by umożliwić Gabrielowi skontaktowanie się z Danielem.</p>
<p>To aniołowie towarzyszyli Panu podczas wizyty u Abrahama a dwóch z nich udało się potem do Lota.</p>
<p>To aniołowie zwiastowali radość wielką pasterzom podczas narodzenia Pańskiego itd.</p>
<p>Zakres powierzanych im zadań jest z pewnością bardzo szeroki.</p>
<p>Prawdopodobnie również i każdy z nas ma oddelegowanego anioła, którego zadaniem jest troska o nas. Brat Johnson tak o tym pisze:</p>
<p><strong><em>TP39’14,15   Usługiwanie aniołów.</em></strong></p>
<p><em>Chociaż nie możemy być za pewni w naszym tłumaczeniu niniejszego przedmiotu, to jednak rozumiemy, że każdy z ludu Bożego, w proporcji jak kto jest prawdziwym dzieckiem Bożym, ma ducha usługującego, osobę, anioła, który ma nadzór nad jego sprawami. Ten anioł daje swoje sprawozdanie Panu, czy to miesięcznie, czy tygodniowo czy co godzinę, tego nie wiemy. Jeżeli Bóg widzi, że to jest mądrym, właściwym postępowaniem, to mamy zupełną ufność w Jego Mądrość. Cokolwiek Bóg zarządził, jest zupełnie zadawalającym dla nas w tej sprawie i jesteśmy pewni, że to jest zupełnie właściwe i całkiem zgodne z charakterem Boskim.</em></p>
<p><em>…</em></p>
<p><em>Pan specjalnie interesuje się duchowym Izraelem. Ci aniołowie więc mają piecze o nas, kierują naszymi sprawami i są narzędziami, czyli przewodami Boskimi, przez które On komunikuje nam swoją wolę, tj. komunikację w znaczeniu opatrzności nad nami, powodując tę opatrzność lub tamtą opatrzność, a nie przez mowę. Nie chcemy dać myśli, że aniołowie szepczą nam w uszy.</em></p>
<p><em>…</em></p>
<p><em>Naszym wyrozumieniem jest, że święci aniołowie nie czynią nic podobnego. Lud Pański obecnego wieku ma szukać swoich instrukcji w Jego słowie.</em></p>
<p>MICHAŁ = ARCHANIOŁ</p>
<p>Przejdźmy do kolejnej bardzo ważnej wskazówki. Znajdujemy ją w pismach Apostoła Pawła. Otóż w</p>
<p><strong>1 Tes. 4:16</strong> pisze On tak:</p>
<p>Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi.</p>
<p>Paweł, opisując zmartwychwstanie Kościoła po wtórym przyjściu naszego Pana, mówi, iż przyjdzie On z głosem archanielskim. Nie głosem ludzkim, lecz potężnym „głosem archanielskim” (gr. <em>en fone archangelou</em>). A przecież głosem archanielskim może wołać tylko archanioł!</p>
<p>Kiedy był na ziemi, nasz Pan potężnym głosem zawołał przed grobem Łazarza (<strong>Jan 11:43</strong>):</p>
<p>&#8211; Łazarzu! Wyjdź na zewnątrz.</p>
<p>Tym donośnym, nakazującym, ale ludzkim głosem wzbudził go, dzięki Boskiej mocy, z grobu.</p>
<p>I tak podobnie, już nie na ludzkie, ale na duchowe, potężne, archanielskie symboliczne wezwanie mieli powstać najpierw spłodzeni z Ducha Świętego, a potem cały świat. Bo tylko Jezus został upoważniony do wzbudzania umarłych. Jego głos w czasie wtórego przyjścia wstrząsa symbolicznymi niebiosami i ziemią i budzi umarłych. Stąd wydaje się, że ten tekst bardzo wyraźnie potwierdza identyczność Archanioła i Jezusa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak już mówiliśmy archanioł oznacza też główny posłaniec, najważniejszy zwiastun jakiejś nowiny, jakiegoś poselstwa, w tym przypadku poselstwa od najwyższego Boga. Opisane przez Apostoła Pawła wydarzenia dotyczą tego samego czasu, o którym czytamy w</p>
<p><strong>Obj. 11:15-18</strong>.</p>
<p>I zatrąbił siódmy anioł, i odezwały się donośne głosy w niebie, mówiące:</p>
<p>&#8211; Królestwa świata stały się królestwami naszego Pana i Jego Chrystusa i będzie królować na wieki wieków.</p>
<p>A dwudziestu czterech starców, którzy siedzą przed Bogiem na swoich tronach, upadło na twarze i oddało Bogu pokłon mówiąc:</p>
<p>&#8211; Dziękujemy Tobie, Panie, Boże wszechmogący, który jesteś i który byłeś, i który masz przyjść, że wziąłeś potężną moc i objąłeś Królestwo.</p>
<p>I rozgniewały się narody, i nadszedł Twój gniew (czas ucisku) i czas osądzenia umarłych (świat w restytucji), i oddania zapłaty twoim sługom prorokom (SG) i świętym (MS) oraz tym, którzy się boją Twego imienia (WG i MG), małym (MG) i wielkim (WG), i zniszczenia tych, którzy niszczą ziemię (klasa wtórej śmierci z okresu paruzji i epifanii, ci którzy umrą w 100 latach w czasie Restytucji, kozły z Małego Okresu).</p>
<p>Trąba reprezentuje poselstwo, a trąbienie oznacza ogłaszanie poselstwa. Siódma trąba zaczęła trąbić w 1874 roku, a przestanie trąbić wtedy, gdy na koniec tysiąclecia zostanie przywrócona doskonałość człowiekowi i ziemi. Jest to poselstwo uwolnienia od śmierci, od grzechu i rozpaczy. Czas odebrania uzurpatorskiej władzy nad ziemią szatanowi i jego sługom. Wspaniałe dzieło, którego dokonać ma nasz Pan wraz z Kościołem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>DANIEL 12:1</p>
<p>Ale co ciekawe, Daniel stwierdził, że tego dzieła dokona Michał.</p>
<p><strong>Dan. 12:1</strong></p>
<p>W tym czasie powstanie Michał, wielki książę, który wstawia się za synami twego ludu. Nastanie czas ucisku, jakiego nie było, odkąd narody poczęły istnieć aż do tego czasu. W tym czasie twój lud zostanie wybawiony, każdy, kto znajdzie się zapisany w księdze.</p>
<p>To właśnie Jezus przed Swym tysiącletnim panowaniem ujął tysiącletnią władzę i sprowadza na narody czas ucisku. Czyli wnioskujemy stąd, że Chrystus przed staniem się Jezusem, jako duchowa istota był archaniołem Michałem.</p>
<p>DANIEL 10:13</p>
<p>Przejdźmy teraz do kolejnego wątku, który odnajdziemy w księdze Daniela. Jest to fragment z opisu widzenia, które miał Daniel, i które pomógł mu wyjaśnić Gabriel. I tenże Gabriel wyjaśnia Danielowi dlaczego przybył z opóźnieniem.</p>
<p><strong>Dan.10:13</strong></p>
<p>Lecz książę królestwa Persji sprzeciwiał mi się przez 21 dni, ale oto Michał, jeden z przedniejszych książąt, przyszedł mi z pomocą, a ja zostałem tam przy królach Persji.</p>
<p>Otóż Gabriel napotkał przeszkody, z którymi nie mógł sobie poradzić, dlatego z pomocą przybył mu Michał. Ale przeczytaliśmy przed chwilą, że Michał był jednym z przedniejszych książąt. Takie sformułowanie burzy nasze dotychczasowe ustalenia, że Michał był jedynym archaniołem, a więc najważniejszym, z aniołów. Nie mógł więc być jednym z iluś tam przedniejszych, bo to sugerowałoby, że takich jak On było więcej. Spróbujmy to wyjaśnić. Sięgnijmy w tym celu po tekst hebrajski. W tekście hebrajskim mamy tu użyte słowa:</p>
<p>hebr<strong>. Echad</strong> – jeden, raz, każdy, ktoś, raz na zawsze, jeden za drugim, po jednym, <strong><u>pierwszy</u></strong></p>
<p>hebr. <strong>Ssar</strong> – książę, władca, przywódca, hetman, kapitan, przedni, przewodzący, lider, wasal, zarządca, dostojnik, przedni (poddany królowi), generał, dowódca (wojskowy), przełożony, dostojnik;</p>
<p>głowa, nadzorca (innych urzędników);</p>
<p>głowa, książę (o stanowisku religijnym);</p>
<p>starsi (o reprezentantach ludu);</p>
<p>Pan panów (o Bogu);</p>
<p>hebr. <strong>Rszon</strong> – pierwszy, przedni, <strong><u>przedniejszy</u></strong> itd.</p>
<p>Biorąc pod uwagę znaczenia tych słów, cały ten zwrot: jeden z przedniejszych, można przetłumaczyć również jako <strong>pierwszy z przedniejszych książąt, pierwszy (najważniejszy) z przełożonych</strong>.</p>
<p>I takie tłumaczenie pasuje do tego, co dotychczas dowiedzieliśmy się na temat biblijnego Michała. Potwierdza bowiem, że był On pierwszym, najważniejszym spośród wszystkich ważnych.</p>
<p>Pierwszym z głównych (duchowych) książąt.</p>
<p>Skoro już jesteśmy przy tym wersecie, to Brat Johnson podaje, iż końcowa część tego zdania też jest źle przetłumaczona. Sugeruje ona bowiem, że to Gabriel został z królami Persji, a nie Michał. A przecież Gabriel stał przed Danielem gdy to mówił. Brat Johnson, przywołując tłumaczenie Ginsberga, podaje, iż końcówka tego wersetu powinna brzmieć:</p>
<p>zostawiłem go (Michała) tam z królem Perskim.</p>
<p>I teraz współgra to z resztą tekstu.</p>
<p>Przypomnę zatem cały ten wiersz we właściwym brzmieniu:</p>
<p>Lecz książę królestwa Persji sprzeciwiał mi się przez 21 dni, ale oto Michał, pierwszy z przedniejszych książąt, przyszedł mi z pomocą, a ja zostawiłem go tam z królem Persji.</p>
<p>DANIEL 10:21</p>
<p>Podobną bardzo pozytywną opinię o Michale znajdziemy w wierszu 21 tego samego rozdziału.</p>
<p><strong>Dan. 10:21</strong></p>
<p>Ale oznajmię ci to, co jest zapisane w piśmie prawdy. I nie ma nikogo, który by mężnie stał przy mnie w tych sprawach, oprócz Michała, waszego księcia.</p>
<p>JUDA 9</p>
<p>A teraz fragment, o którym będę miał najmniej do powiedzenia. O tym wydarzeniu nie jest w Biblii chyba nigdzie indziej nic napisane. W naszej literaturze także nie znalazłem żadnych materiałów na ten temat. Ani pisma żydowskie, ani Talmud również nie tego wątku. Musiała to być zatem albo historia ustnie przekazywana aż do tamtych czasów, albo to wyłącznie wpływ natchnienia. Jestem jednak przekonany, że gdyby ta historia była całkiem obca ówczesnym Żydom, to pewnie próbowali by tę sprawę wyjaśnić.</p>
<p><strong>Juda 9</strong></p>
<p>Lecz archanioł Michał, rozprawiając z diabłem, spierał się o ciało Mojżesza, nie ośmielił się wypowiedzieć przeciwko niemu bluźnierczego oskarżenia, ale powiedział: Niech cię Pan zgromi.</p>
<p>Jedyne co znalazłem to analizy opisanej w tym wersecie postawy Michała.</p>
<p>Pomimo, iż mamy wyrobione bardzo złe zdanie na temat szatana, znamy jego nikczemność, złą wolę, morderczą naturę, to naśladując postawę archanioła Michała nie powinniśmy rzucać na niego oszczerstw. Nie powinniśmy też wchodzić z nim w żadne interakcje wyrażając nasze potępienie względem niego. Pomimo, iż jest on naszym wrogiem, to jednak jest on przede wszystkim wrogiem Boga. A Bóg jest w stanie zająć się nim o wiele lepiej i skuteczniej niż my. Czytamy bowiem u Judy, że nawet nasz Pan jako Michał, chociaż pierwotnie był zwierzchnikiem Lucyfera, zostawił tę sprawę Ojcu: &#8222;Niech cię Pan zgromi&#8221; (Juda 9).</p>
<p>Powinniśmy taką postawę przyjmować wobec wszystkich, nie tylko wobec szatana.</p>
<p>Nie jesteśmy kompetentni, by osądzać, by ferować wyroki. Nie znamy zakamarków serc. Dlatego powinniśmy cierpliwie czekać, aż we właściwym czasie Pan objawi prawdę w tym zakresie i wyda swój sprawiedliwy wyrok w słusznym czasie.</p>
<p><strong><em>98’88   Kaleb całkowicie poszedł za Panem</em></strong></p>
<p><strong><em>Dlatego kiedykolwiek słyszymy, że ci, którzy zapewniają o nowości życia i dużych osiągnięciach łaski, mówią źle o braciach, musimy pamiętać na słowa Pana, że złorzeczący nie będą mieli udziału w Królestwie Bożym; musimy pamiętać, iż napisane jest o naszym Panu, że „gdy Mu złorzeczono, nie odzłorzeczył” (1 Piotra 2:23); mamy pamiętać, że mówienie źle zostało zaklasyfikowane przez Apostoła do uczynków ciała i diabła, a przykładem dla nas jest postępowanie archanioła Michała stawiane przed nami jako świetlany przykład poprawności, gdyż nie wniósł urągającego oskarżenia przeciwko szatanowi, lecz jedynie powiedział: „Niech cię Pan zgromi” (Juda 9). Mamy także pamiętać o wyraźnej deklaracji Apostoła, że złe mówienie o innych jest częścią nieczystości cielesnej, z której my jako lud Boży musimy się oczyszczać, jeśli chcemy podobać się Jemu przez</em></strong><em> <strong>Jezusa Chrystusa, naszego Pana, i że złorzeczący „królestwa Bożego nie odziedziczą” (1 Kor. 6:10).</strong></em></p>
<p>OBJAWIENIE 12:7</p>
<p>Przejdźmy teraz do ostatniego, ale chyba zarazem do najbardziej zaskakującego fragmentu.</p>
<p><strong>Obj. 12:7</strong></p>
<p>I nastąpiła walka w niebie. Michał i jego aniołowie walczyli ze smokiem. I walczył smok i jego aniołowie ale nie zwyciężyli i nie było już dla nich miejsca w niebie. I zrzucony został wielki smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, zwodzący cały świat. Został zrzucony na ziemię, z nim też zrzuceni zostali jego aniołowie.</p>
<p>Wydaje się, ze jest to sztandarowy tekst, który powinien pokazywać, że nasz Pan walczy jako Michał i zwycięża. Tak też powszechnie interpretują ten tekst wszyscy chrześcijanie. Nawet Świadkowie Jehowy.</p>
<p><strong>JW.org</strong></p>
<p>W Biblii nadmieniono, że ‛Michał i <em>jego </em>aniołowie toczyli bitwę ze smokiem i jego aniołami’ (Objawienie 12:7). Jak widać, Michał jest Wodzem armii wiernych aniołów. W takiej roli Księga Objawienia ukazuje też Jezusa (Objawienie 19:14-16). Poza tym o „Panu Jezusie” i „jego potężnych aniołach” wyraźnie wspomniał apostoł Paweł (2 Tesaloniczan 1:7). Tak więc Biblia mówi o Michale i „jego aniołach” oraz o Jezusie i ‛jego aniołach’ (Mateusza 13:41; 16:27; 24:31; 1 Piotra 3:22). Ponieważ z Księgi tej nie wynika, jakoby w niebie istniały dwie armie wiernych aniołów — jedna pod wodzą Michała, a druga pod wodzą Jezusa — nasuwa się logiczny wniosek, że Michał to przebywający w niebie Jezus Chrystus.</p>
<p>A co na to Biblia?</p>
<p>Ten fragment Objawienia opisuje cały wiek Ewangelii i odstępstwo, jakie miało mieć miejsce. Już w czasach Apostołów pojawiały się pierwsze sygnały, iż pośród ludu Bożego rozwija się antychryst, człowiek grzechu, który ostatecznie rozwinie się w papiestwo. Przytoczę za chwilę ten fragment, z krótkimi komentarzami. Ale zanim to zrobię musze podać trzy uwagi.</p>
<ol>
<li>Gdy Apostoł Paweł opisywał odstępstwo, to wyraźnie powiedział, iż ten człowiek grzechu zasiądzie jako Bóg, że będzie podawał się za przedstawiciela Boga.</li>
</ol>
<p><strong>2 Tes. 2:3-9</strong></p>
<p>Niech was nikt w żaden sposób nie zwodzi. Ten dzień bowiem nie nadejdzie, dopóki najpierw nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia;</p>
<p>Wtóre przyjście Pana nie nastąpi wcześniej aż wypełnią się wśród ludu Bożego znaki, o których Apostoł uprzedza. Wśród chrześcijaństwa musi przyjść najpierw odstępstwo od zasad Boskich a na czele tego odstępstwa pojawi się symboliczny człowiek grzechu, którego Apostoł Jan nazywa antychrystem. Samo greckie słowo antychryst może oznaczać nie tylko „przeciwko Chrystusowi” ale również „zamiast Chrystusa”, „w miejsce Chrystusa”. To, że chodzi o tą drugą możliwość upewniają następne słowa Apostoła. Pisze On bowiem:</p>
<p>Który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co się nazywa Bogiem lub co jest przedmiotem czci, tak że zasiądzie w świątyni Boga jako Bóg, podając się za Boga.</p>
<p>Rozsiądzie się nie w kościele jako budynku, ale pośród ludu Bożego doprowadzając ich do duchowego upadku. Będzie uzurpował sobie cześć należną wyłącznie Bogu, będzie uważał się za wyższego niż inni i zasiądzie jako władca na tronie, uzurpując sobie pełnię władzy nie tylko nad wiernymi ale również nad władzą świecką.</p>
<p>Czy nie pamiętacie, że jeszcze będąc u was, mówiłem o tym?</p>
<p>A teraz wiecie, co przeszkadza, tak że się objawi w swoim czasie.</p>
<p>Tym co przeszkadzało w rozwinięciu się antychrysta był pogański Rzym.</p>
<p>Tajemnica nieprawości bowiem już działa.</p>
<p>Już za czasów Apostoła te złe tendencje do wywyższania się nad innych, do zastępowania prawdy fałszem, rozwijały się. Wprawdzie Apostołowie mocno je potępiali, ale mieli świadomość, że tego zła nie da się zatrzymać. Że po ich śmierci czysty, niewinny Kościół zostanie zastąpiony fałszywym kościołem, który poprzez duchowy nierząd z władzą świecką będzie sprawował okrutną władzę nad ludźmi, powołując się przy tym na rzekome upoważnienie od Pana.</p>
<p>Tylko że ten, który teraz przeszkadza, cesarstwo rzymskie będzie przeszkadzał, aż zostanie usunięty z drogi. Chrześcijaństwo przestanie być religią prześladowaną, a stanie się religią panującą, co zapoczątkował cesarz Konstantyn na początku IV wieku.</p>
<p>Wówczas pojawi się ów niegodziwiec papiestwo, które będzie sobie rościło prawo do reprezentowania Boga na ziemi, którego Pan zabije duchem swoich ust i zniszczy blaskiem swego przyjścia. Władza papieży będzie trwała aż do czasu wtórego przyjścia naszego Pana.</p>
<p>Niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów;</p>
<p>Cała ta machina nieprawości to sprawka szatana. To on miał legitymizować tę papieską władzę poprzez różnego rodzaje cudy i znaki, które miał przekonywać ludzi, głównie przez strach.</p>
<p>Czyli podsumowując: pierwsza sugestia jest taka, że miał nastać czas, w którym to co Boskie miało z inspiracji szatana zostać zastąpione fałszywą imitacją, nie mającą niczego wspólnego z Bogiem. Choć miało się powoływać na Boga, a także zawłaszczać nazwy pochodzące ze Słowa Bożego, to była to tylko marna podróba.</p>
<ol start="2">
<li>Drugą uwagą będzie przypomnienie co oznacza imię Michał, i że nie jest ono przypisane wyłącznie do Pana Jezusa. Michał, jak być może pamiętamy, oznacza <strong>tak jak Bóg, któż jak Bóg.</strong> I chociaż dotychczas omawiając cztery przypadki występowania imienia Michał, zauważyliśmy, że odnosiło się ono do naszego Pana, to jak chociażby w tych początkowych, nie odczytanych 10 przypadkach nosili je różni ludzie. Nie jest to zatem wyłączny atrybut Pana.</li>
</ol>
<ol start="3">
<li>Księga Objawienia opisuje wizje, a nie rzeczywistość. O ile w poprzednich przypadkach były to, wydaje się, opisy rzeczywistych wydarzeń, o tyle tutaj tak nie jest.</li>
</ol>
<p>I tak przygotowani możemy przejść do krótkiej analizy Obj. 12</p>
<p>Obj. 12:</p>
<p>I ukazał się wielki cud na niebie w sferze religijnej, w sferze ducha pojawił się wczesny Kościół chrześcijański przedstawiony przez kobietę: Kobieta ubrana w słońce i księżyc pod jej nogami, a na jej głowie korona z dwunastu gwiazd. Zarówno Ewangelia jak i pisma Starego Testamentu oraz nauki 12 Apostołów były jej drogowskazem, jej radością.</p>
<p>A była brzemienna choć z początku była czysta i niewinna to za sprawą inspiracji szatana pojawiło się odstępstwo; ambitni wodzowie zaczęli przywłaszczać sobie władzę i zmieniać czyste boskie zasady i krzyczała w bólach porodowych i w mękach rodzenia ona nie chciała tego dziecka, bo ono zostało poczęte z nieprawości. To odstępstwo bardzo męczyło i przerażało prawdziwie wiernych</p>
<p>I ukazał się inny cud na niebie cesarstwo, które wydawało się niepokonane i wieczne nagle zaczęło tracić siły: Oto wielki rudy smok mający siedem głów i dziesięć rogów, a na jego głowach siedem koron Rzym przekształcał się w 7 różnych form rządów, poczynając od republiki, poprzez cesarstwo, rządy barbarzyńców, aż po papiestwo i współczesne Włochy, które sprawowały władzę nad narodami posługującymi się 10 grupami językowymi.</p>
<p>A jego ogon wlókł trzecią część gwiazd nieba i zrzucił je na ziemię Rzym skorumpował ogromną rzeszę nauczycieli i przywódców chrześcijaństwa, tak, ze porzucili czyste Boskie nauki i zasady na rzecz ziemskich, niesprawiedliwych uregulowań. Weszli we współpracę z symbolicznym smokiem, czyli władzą cywilną i połączoną z nią władzą religijną. I stanął smok przed kobietą, która właśnie miała urodzić, aby gdy tylko urodzi, pożreć jej dziecko. Władza świecka wiedziała, że połączenie z władzą religijną może wzmocnić ich panowanie. Tzw. rząd dusz, szczególnie podsycany strachem, jest bardzo silną motywacją do posłuszeństwa.</p>
<p>I urodziła syna – mężczyznę papiestwo, który będzie rządził wszystkimi narodami laską żelazną. I porwane zostało jej dziecko do Boga i do jego tronu; I rzeczywiście nastał sprzyjający czas, by tę religijna władzę ukształtować i wyposażyć w uprawnienia. Pojawił się kler, który przejmował również świeckie uprawnienia i coraz bardziej rósł w siłę, tak, że po pewnym czasie byli w stanie podporządkować sobie również władze cywilne. Mając takie możliwości sprawowali władzę brutalnie i bez litości. Każdy opór lub odrębne zdanie karane było śmiercią.</p>
<p>A kobieta uciekła na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni. I dlatego bardzo nieliczni wierni Bogu musieli uciekać na symboliczną pustynię. Tą pustynią był stan izolacji od symbolicznego Babilonu, czyli rzymskiego kościoła rządzonego przez papieży. Ale Pan nie pozostawił ich bez prawdy. I ten stan trwał 1260 lat.</p>
<p>I nastąpiła walka w niebie. Niebo w symbolice biblijnej przedstawia sferę religijnej władzy Michał i jego aniołowie walczyli ze smokiem Fałszywy Michał, papiestwo i jego stronnicy, ten który przedstawiał się jako namiestnik Boga, który był jak Bóg, podjęli walkę o prymat z władzą cywilną. W historii nazywa się to między innymi sporem o inwestyturę, czyli o prawo mianowania biskupów, choć tak naprawdę był to spór o to, kto ma rządzić światem chrześcijańskim. I walczył smok i jego aniołowie władza cywilna nie chciał dobrowolnie oddać przywództwa, w dalszym ciągu chcieli sprawować prymat nad papieżami, ale przegrali;</p>
<p>Ale nie zwyciężyli i nie było już dla nich miejsca w niebie czyli utracili wpływ na władzę religijną, czyli na papieży i ich urzędników.</p>
<p>I zrzucony został wielki smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, zwodzący cały świat. Został zrzucony na ziemię, z nim też zrzuceni zostali jego aniołowie. władza świecka, która była częścią niesprawiedliwego szatańskiego porządku została podporządkowana władzy religijnej.</p>
<p><strong>Widzimy zatem, że w tym przypadku Michał nie przedstawia naszego Pana. </strong>Wierzenia innych chrześcijańskich grup i kościołów są przynajmniej w tym zakresie fałszywe.</p>
<p>Jeszcze jedna uwaga.</p>
<p>Pismo Święte często daje dawne nazwy osobom, chociaż już więcej nie są tymi, czym byli. Tak właśnie jest w tym przypadku. Jezus jest w naszym podstawowym tekście z Dan. 12:1 nazwany Michałem, pomimo, iż wykonuje tam czynności po 2, 000 latach, od czasu gdy już przestał być Michałem.</p>
<p>Podobnie jak szatan jest nazwany Lucyferem (Izaj. 14:12 &#8211; 14) przeszło 3, 000 lat po przestaniu być Lucyferem.</p>
<p><strong>Podsumowanie</strong></p>
<p>Imię Michał pojawia się w Piśmie Świętym 15 razy, z czego w 10 przypadkach odnosi się do konkretnych  Żydów wymienionych z imienia, 4 razy odnosi się do istoty duchowej i 1 raz dotyczy wizji.</p>
<p>W 4 przypadkach, czyli 3 razy w proroctwie Daniela i 1 raz w liście Judy dotyczy naszego Pana, a w Objawieniu dotyczy papiestwa.</p>
<p>Nasz Pan jako Michał, był archaniołem, najwyższą duchową istotą, której podporządkowane były inne duchowe istoty, oczywiście za wyjątkiem samego Boga.</p>
<p>Archanioł był tylko jeden.</p>
<p>Naszemu Panu, jako wywyższonemu Synowi Ojca należy się część i chwała. Taka cześć nie należy się natomiast aniołom. Jednak chrześcijaństwo poszło inną drogą.</p>
<p>Synody w Laodycei (361 r.) i w Rzymie (492 r. i 745 r.) zezwoliły, by otoczyć kultem Michała, Gabriela i Rafała.</p>
<p>Kościół katolicki ma nawet specjalne modlitwy do nich, a szczególnie do Michała.</p>
<p>Nawet przed wielu laty, gdy byłem jeszcze dzieckiem, mieszkaliśmy z Rodzicami na terenie parafii w Św. Michała. Tam byłem jako dziecko ochrzczony, tam byłem u tzw. pierwszej komunii i tam przez pewien czas śpiewałem w chórze kościelnym.</p>
<p>Ale to było dawno. Dzisiaj jestem szczęśliwym człowiekiem, bowiem Pan dał mi wgląd w Prawdę na swój temat i Jego wspaniałego planu, który konsekwentnie realizuje wraz z naszym Panem Jezusem.</p>
<p>Jestem przekonany, że wszyscy ich za to wielbimy i okazujemy należną wdzięczność.</p>
<p>Mam nadzieję, że nasze dzisiejsze rozważanie dołożyły choć mały kamyczek do naszej struktury wiary budowanej na pełnym zaufaniu do naszego Boga i Jego Słowa.</p>
<p>Niech Bóg nas wszystkich błogosławi!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/biblijny-michal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10973</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Patrz na wszystko z góry</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/patrz-na-wszystko-z-gory/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=patrz-na-wszystko-z-gory</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/patrz-na-wszystko-z-gory/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jul 2023 05:45:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczna kryjówka]]></category>
		<category><![CDATA[Boska perspektywa]]></category>
		<category><![CDATA[Boski punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[brat Andrzej]]></category>
		<category><![CDATA[brother Andrew]]></category>
		<category><![CDATA[corrie ten boom]]></category>
		<category><![CDATA[jak Bóg patrzy na świat]]></category>
		<category><![CDATA[księga daniela]]></category>
		<category><![CDATA[litera i duch]]></category>
		<category><![CDATA[open doors]]></category>
		<category><![CDATA[punkt widzenia]]></category>
		<category><![CDATA[widok z okna samolotu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10214</guid>

					<description><![CDATA[Patrz na wszystko z góry Zachęta do tego, żeby patrzeć w dół. (Spotkanie w Bziance, 15.07.2023) *** Wykład z Bzianki i poniższe notatki znacząco się różnią. Są rzeczy, które zostały powiedziane, a nie ma ich w artykule poniżej, a jest też sporo rzeczy, które są w artykule, ale nie zostały powiedziane:  Corrie ten Boom powiedziała <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/patrz-na-wszystko-z-gory/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><b>Patrz na wszystko z góry</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zachęta do tego, żeby patrzeć w dół. (Spotkanie w Bziance, 15.07.2023)</span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/CkduvLrqurE?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="font-weight: 400;">***</span></p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład z Bzianki i poniższe notatki znacząco się różnią. Są rzeczy, które zostały powiedziane, a nie ma ich w artykule poniżej, a jest też sporo rzeczy, które są w artykule, ale nie zostały powiedziane: </em></span></strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Corrie ten Boom powiedziała kiedyś do Brata Andrzeja (znanego jako Bożego przemytnika):</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><b>Andrzej, nie przestawaj patrzeć w dół.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ten był trochę zdezorientowany. Jak to w dół, kiedy jako chrześcijanie mówimy o patrzeniu ku górze. Brat Andrzej myślał, że może Corrie się przejęzyczyła&#8230;, bo miała już swoje lata. Powiedział więc do niej:</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; Corrie, chyba masz na myśli, abym patrzył ku górze.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; Nie, patrz w dół. </span><b>Patrz na świat z Bożej perspektywy</b><span style="font-weight: 400;"> – powiedział stanowczo Corrie</span></p>
<p><b>Wszystko jest sprawą perspektywy.</b> <b>A są dwie:</b></p>
<p><b>*** </b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Nasza – </span><b>ludzka, </b><span style="font-weight: 400;">&#8211; łatwa do zrozumienia</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> &#8211; jest w nas, &#8211; rodzimy się z nią, &#8211; </span><b>trudno ją zmienić</b></p>
<p><b>Boska: </b><span style="font-weight: 400;">&#8211; trudno ją zyskać</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> &#8211; większość ludzi nie może jej zrozumieć</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> &#8211; rodzi się kiedy przyjmujemy doświadczenia w świetle ufnej wiary – kiedy uznajemy Boskie obietnice za prawdziwe i opieramy się na nich sercem</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> &#8211; Bóg na różne sposoby umacnia ją w człowieku wierzącym, ufającym Bogu</span></p>
<p><b>Punkt widzenia to co więcej niż tylko opinia. </b><span style="font-weight: 400;">To cały nasz sposób oceniania i wyjaśniania zagadnień i faktów </span><b>wokół nas</b><span style="font-weight: 400;">:</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Kiedy przychodzą wstrząsy, trudne doświadczenia, kiedy jest pełno OBAW i NIEPEWNOŚCI, </span><b>nasza perspektywa zawodzi</b><span style="font-weight: 400;">, bo nie ma w niej nadziei. Bo jeśli zewnętrzne czynniki nie sprzyjają, to można się tylko załamać.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span></p>
<p><b>Wtedy Boska perspektywa [!]:</b><b><br />
</b> <span style="font-weight: 400;">1. Przynosi nadzieję i radość</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> 2. Prowadzi lud Boży</span></p>
<ol start="3">
<li><span style="font-weight: 400;"> Wzmacnia lud Boży (Bóg zabierał np. Mojżesza i Abrahama na góry i wzgórza, skąd pokazywał im rzeczywistość).</span></li>
</ol>
<p><b>Jeden z cudów techniki, </b><span style="font-weight: 400;">które przepowiada Biblia na czas końca, np. gdy Dan. 12:4 mówi, że „wielu będzie krążyć [albo: przebieżać]”, to </span><b>widok z okna samolotu</b><b>:</b></p>
<ol>
<li><span style="font-weight: 400;"> krajobrazy są inne, mniejsze niż z ziemi</span></li>
<li><span style="font-weight: 400;">domy, ulice, fabryki, biura korporacji, uniwersytety, stadiony, kościoły:</span><span style="font-weight: 400;"> są jak małe pudełeczka, </span><span style="font-weight: 400;">Z nieba wszystko wygląda inaczej … i Biblia potwierdza, że Bóg patrzy z nieba. </span><span style="font-weight: 400;">Ps. 102:20 &#8211; „PAN spojrzał ze swojej świętej wysokości; Jahwe spojrzał w dół z nieba na ziemię.”</span></li>
</ol>
<p><span style="font-weight: 400;">Psalm 113:4 Pan jest wywyższony ponad wszystkie ludy, Jego chwała sięga ponad niebiosa. 5 Któż jak nasz Pan Bóg, co siedzibę ma w górze, 6 co w dół spogląda na niebo i na ziemię?</span></p>
<p><b>Ps. 118:7 – „Pan jest ze mną, mój wspomożyciel, ja zaś będę mógł patrzeć z góry na mych wrogów.” </b><span style="font-weight: 400;">Jako chrześcijanie za tych wrogów uważamy: [1] grzeszność, [2] błądzenie, [3] samolubstwo, [4] światowość, [5] przesiewawczość, [6] sekciarstwo i [7] tchórzostwo.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(Popatrzmy z tych 2 perspektyw: ziemi i nieba) My patrzymy często ziemsko, wg litery, ale </span><b>Bóg jest duchem</b><span style="font-weight: 400;"> i patrzy na historię i na nasze czasy w </span><b>duchowy sposób</b><span style="font-weight: 400;">. 2 Kor 3:6 &#8211;</span><b> Litera zabija, Duch zaś ożywia.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">LITERA czyli </span><b>ziemskie patrzenie:</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; w czasach Jezusa to formalny judaizm</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; nie było tam wiele pokarmu dla ducha</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; mimo zewnętrznej formy nie było w tym życia, był tylko niszczący legalizm</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span> <span style="font-weight: 400;">czyli takie bezduszne trzymanie się litery prawa</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">DUCH czyli </span><b>niebiańskie patrzenie:</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; był to sam Mesjasz: Jezus Chrystus</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; pokazał jak zobaczyć w Prawie </span><b>Ducha</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; jak się rozwijać i cieszyć się wiarą i miłością</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;">&#8211; jak naprawdę żyć z Bogiem</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ale kogo pociągał DUCH i CHRZEŚCIJAŃSKA WOLNOŚĆ w czasach naszego Pana i Apostołów? </span><b>Byli to: </b><span style="font-weight: 400;">&#8211; wygnani ze społeczeństwa; &#8211;  biedacy; &#8211; grzesznicy; &#8211; celnicy &#8211; Żydzi i Samarytanie, &#8211; poganie</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; wszyscy, którzy zniechęceni własną grzesznością czuli do siebie wstręt i szukali zbawienia</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> (jak pamiętne słowa Szymona Piotra, gdy padł Jezusowi do nóg: </span><b>ODEJDŹ ODE MNIE PANIE, BO JESTEM CZŁOWIEK GRZESZNY</b><span style="font-weight: 400;">)</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">PRAWDA a SZCZEGÓLNIE </span><b>DUCH PRAWDY</b><span style="font-weight: 400;"> – gdy ci ludzie przyjęli prawdę z miłością do niej i po to,</span><b> by zmieniła ich wewnętrznie i zmieniła ich życie</b><span style="font-weight: 400;">, dały tym ludziom:</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> &#8211; schronienie; &#8211; nadzieję zbawienia w Jezusie Chrystusie;</span> <span style="font-weight: 400;">&#8211; wzmocnienie wiary</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211;</span><b> szansę na rozwój owoców ducha świętego </b><span style="font-weight: 400;">(na rozwój podobieństwa do Chrystusa w charakterze, na rozwój tożsamości ucznia Jezusa Chrystusa)</span></p>
<p><b>Ci ludzie cieszyli się ze zbawienia w Chrystusie, ale jak to wyglądało „po ludzku”?</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; byli odłączeni od większej społeczności żydowskiej i od społeczności pogańskich</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; byli więc jakby sektą (patrząc po ludzku)</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; rozproszeni; &#8211; bezładni &#8211; nieatrakcyjni; &#8211; bez ogłady; &#8211; </span><b>to nie byli najlepsi ludzie…</b><b><br />
</b><span style="font-weight: 400;"> &#8211; ci po ziemsku „lepsi” byli krytykowani za to, że zadają się z całą tą resztą</span></p>
<p><b>1 Kor. 1:26-29 – </b><span style="font-weight: 400;">„Bo przyjrzyjcie się waszemu powołaniu, bracia, że niewielu [pośród] was mądrych według ciała, niewielu wpływowych, niewielu szlachetnie urodzonych, ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych i to, co u świata słabego wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne, i to, co u świata niskiego rodu, co wzgardzone, wybrał Bóg – to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unieważnić, tak aby żadne ciało nie chlubiło się przed Bogiem.”</span></p>
<p><b>Jakuba 2:5 –</b><span style="font-weight: 400;"> „Posłuchajcie, bracia moi ukochani, czy nie Bóg wybrał ubogich w tym świecie, a bogatych w wierze i przez to dziedziców Królestwa, które obiecał tym, którzy Go kochają?” </span><b>(więc… powodem wyboru nie była ich bieda, ale bogactwo wiary i miłość do Boga)</b></p>
<p><b>A z 2-giej strony: </b><span style="font-weight: 400;">powołani do maluczkiego stadka, do tego, by zdobyć Boską naturę, przyszła oblubienica Jezusa…</span><b> ale z ludzkiej perspektywy: </b><span style="font-weight: 400;">&#8211; to, co głupiego; &#8211; to, co słabego</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; to, co niskiego rodu, &#8211; wygnańcy, &#8211; ubodzy w tym świecie, ale </span><b>bogaci w wierze&#8230;</b></p>
<p><b>W Starym Testamencie tę perspektywę widać przy wyborze Dawida na króla. </b><span style="font-weight: 400;">Samuel po ludzku wybrałby innego syna Iszaja, bo tamten był wysoki i przystojny, </span><span style="font-weight: 400;">starszy, szanowany. </span><b>1 Sam. 16:7</b><span style="font-weight: 400;"> – „Ale Jahwe powiedział do Samuela: nie patrz na jego wygląd ani na jego wysoki wzrost, bo go odrzuciłem. Bóg patrzy inaczej niż patrzy człowiek. Bo człowiek patrzy na to, co ma przed oczami, a Jahwe patrzy na serce.”</span></p>
<p><b>Popatrzmy na pierwsze wspólnoty chrześcijańskie, pierwszy i drugi wiek po Chrystusie &#8211;</b></p>
<p><b>N</b><b>asza perspektywa</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; nie mieli bogato zdobionych świątyń</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; nie było szczebli kariery i hierarchii</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; nie było zbioru zasad zebranych jako wyznanie wiary lub katechizm</span></p>
<p><b>&#8211; nie było wsparcia ze strony władzy</b><b><br />
</b><b> &#8211; byli wyśmiewani i prześladowani…</b><b><br />
</b> <b>&#8211; bardzo mało znaczący z perspektywy świata</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Boska perspektywa &#8230;</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; był to żywy organizm, działający oddolnie i demokratycznie </span><b>(kierotoneo)</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; byli różnorodni (zbory z Żydów, zbory z pogan, zbory mieszane, </span><b>różni ludzie</b><span style="font-weight: 400;">)</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; byli zjednoczeni tylko przez żywą wiarę w Jezusa wyrażaną w miłości wzajemnej</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> &#8211; szukali posłuszeństwa woli</span></p>
<p><b>Patrząc symbolicznie: </b><span style="font-weight: 400;">po ludzku … było to tylko takie „zielsko”, dzikie krzaki do wycięcia i zaorania; ale z Boskiej perspektywy to był zupełny, skomplikowany i dobroczynny </span><b>ekosystem</b><span style="font-weight: 400;">, który wytwarzał dobre duchowe owoce i lecznicze zioła.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;">Galatów 5:5-6 – „My bowiem w Duchu, z wiary, oczekujemy nadziei sprawiedliwości, gdyż w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, </span><b>ale wiara, która wyraża się przez miłość.”</b><span style="font-weight: 400;"> Tak było na początku. Na tym opierała się wspólnota. Zbory tworzyli ludzie, którzy pokutowali, wierzyli w Jezusa i postanawiali iść za Nim.</span></p>
<p><b>Później nastało wielkie odstępstwo, zniszczono tę pierwotną społeczność.</b><b><br />
</b><span style="font-weight: 400;"> Z ludzkiej perspektywy było nawet lepiej: hierarchia, potem jeden ludzki przywódca, wpływ na władzę, bogactwo, credo; tzw. heretycy (czyli </span><b>inaczej myślący</b><span style="font-weight: 400;">) mogli być wypędzeni i wytępieni, </span><b>„przestali przeszkadzać”.</b><span style="font-weight: 400;"> Miał miejsce wielki wzrost liczebny tzw. kościoła. </span><b>Jednak nie było już ducha, który podobał się Bogu. </b><span style="font-weight: 400;">Zgubiona została Boska perspektywa. Uznano, że ziemska forma znaczy więcej niż </span><b>duchowa budowla (niewidzialna dla ludzkiego oka, ale widziana z Boskiej perspektywy).</b></p>
<p><b>Gdziekolwiek później ten Chrystusowy DUCH się ujawniał</b><span style="font-weight: 400;">, tam tworzyły się proste, żywe społeczności wierzących. Tam można było liczyć na </span><b>chwilowy oddech</b><span style="font-weight: 400;">. Takie grupy tworzyli: arianie, waldensi, zwolennicy prawd, które głosili wierni słudzy Boży, jak choćby Jan Hus. Jednak tuż za nimi znowu zjawiał się formalizm i prześladowania.</span></p>
<p><b>Każdy kolejny ruch reformacyjny przynosił trochę odświeżenia, </b><span style="font-weight: 400;">ale za nim znowu zwyciężało ludzkie patrzenie i skostnienie danego ruchu w ziemską organizację. Gdy patrzymy w ten sposób historia jest ciekawa, ale bardzo smutna. Wszyscy protestanci znosili na początku prześladowanie. Później jednak większe grupy prześladowały mniejsze. Pielgrzymi, którzy musieli uciekać z Europy przed protestantami, wkrótce w Ameryce sami prześladowali baptystów za ich wierzenie w chrzest dorosłych i za inne różnice w doktrynie i praktyce. Jeszcze wcześniej na początku reformacji Kalwin i jego zwolennicy doprowadzili do śmierci Serveta i prześladowań unitarian tylko za różnice w przekonaniach. </span><b>Podobnie Zwingli i jego zwolennicy prześladowali anabaptystów.</b></p>
<p><b>A jednak Bóg nie pozwalał całkowicie zniszczyć tych małych, często nieznanych nam dzisiaj zborów i wspólnot.</b><span style="font-weight: 400;"> Tak jak wcześniej niezależni metodyści czy zwolennicy demokracji zborowej Browne’a, tak na przełomie XIX i XX wieku powstały pierwsze zbory badaczy Pisma Świętego, </span><b>zbory, które nie przybierały żadnej szczególnej nazwy.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ci badacze uznawali, że od I wieku istniał tylko jeden, niewidzialny kościół, składający się jak z </span><b>żywych kamieni</b> <b>z tych ludzi</b><span style="font-weight: 400;">, którzy [1] </span><b>pokutują, </b><span style="font-weight: 400;">[2] </span><b>wierzą w Jezusa</b><b> i </b><span style="font-weight: 400;">[3] </span><b>którzy </b><b>idą za Nim, </b><span style="font-weight: 400;">gdziekolwiek idzie, a ich imiona zapisane są w niebie i znane są Bogu.</span></p>
<p><b>Jakie były zbory tych badaczy na początku XX wieku:</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; były one różne, </span><b>ale pewne rzeczy je łączyły :</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; spotykano się w zwykłych domach, czasami w małych wynajętych salkach; jeśli zbory były duże to miały też spotkania mniejszych grup, które dobrze się znały</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; szukano prostoty i czystości doktrynalnej: credem wiary miało być tylko Słowo Boże</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; wystrzegano się formalizmu i sekciarstwa, &#8211; zachęcano by korzystać z sumienia i by trzymać się sumienia i stale szukać Bożej woli; </span> <b>-zachęcano do rozmowy i dyskusji</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; te zbory z </span><b>Bożą pomocą </b><span style="font-weight: 400;">dawały duchowe życie i miejsce na rozwój chrześcijańskich charakterów, dokładnie tak jak zbory na początku chrześcijaństwa</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; było to czasami tylko kilka osób w danej miejscowości</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; zachęcano się nawzajem by wracać do metod i praktyk pierwszego kościoła,</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> np. do </span><b>badania Pisma Świętego jak w bracia w pierwszym wieku w Berei</b><span style="font-weight: 400;">: </span><span style="font-weight: 400;">by korzystać z pomocy innych ale upewniać się w Słowie czy istotnie tak jest</span></p>
<p><b>Tak Berejczycy przyjęli Ap. Pawła: </b><span style="font-weight: 400;">chętnie go słuchali i uczyli się od niego, ale na każdą nową myśl chcieli dowodu ze Słowa Bożego, wtedy był to ST, dziś ST i NT.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ale i tutaj znowu &#8211; wśród badaczy Pisma Św &#8211; pojawił się </span><b>formalizm</b><span style="font-weight: 400;">, pojawił się quasi-kler, czyli </span><b>coś co niby klerem nie jest, ale w jakimś sensie jest.</b><span style="font-weight: 400;"> Pojawiło się uwielbienie dla ziemskich narzędzi (różnych wybranych przez siebie nauczycieli: szczególnie tych sprawujących pewne urzędy w ziemskich organizacjach) i dla czysto ziemskich instytucji jak wydawnictw, towarzystw biblijnych, fundacji i organizacji. Pojawiła się duma z przynależności do wybranej grupy, a z czasem do jedynej wybranej organizacji Boga na ziemi. </span><b>Pomieszano pojęcia.</b><span style="font-weight: 400;"> Pojawiło się jak zawsze prześladowanie braci, którzy myśleli inaczej. Popierano grupę ponieważ była to nasza grupa, popierano przywódców, ponieważ byli to </span><b>nasi przywódcy</b><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p><b>Dziś z ludzkiej perspektywy znowu wyglądamy słabo:</b><span style="font-weight: 400;"> kilka zborów tu i tam, żadnej zewnętrznej organizacji, żadnego widzialnego przywódcy, żadnej hierarchii, nawet żadnej sali zborowej na własność. Często wyśmiewani, uważani za odstępców od wybranej organizacji czy wybranego ruchu. Tzw. opozycja wobec ludzkiego wodza. Śmieszni, trochę fanatyczni, śpiewający nie na taką nutę, odłączeni i rozproszeni.</span></p>
<p><b>Ale jak na takie zbory patrzy dziś Bóg? Jak patrzeć na to z góry, z Boskiej perspektywy?</b><b><br />
</b> <span style="font-weight: 400;">Takie małe zbory, nawet jeśli jest to dwóch lub trzech albo dwie lub trzy siostry, mogą oznaczać: &#8211; ciepło dla tych, którym zimno; &#8211; przystań dla zmęczonych</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; wodopój dla spragnionych; &#8211; restaurację dla głodnych</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; ochronę dla uciekinierów z zewnątrz; </span><b>(oczywiście myślę na sposób duchowy, choć w tym wypadku jedna i druga perspektywa przenikają się)</b><b><br />
</b><b> TE ZBORY STANOWIĄ DLA CZŁONKÓW oparcie w trudnych wydarzeniach życia.</b></p>
<p><b>A te doświadczenia przychodzą na dzieci Boże i nieraz są one bardzo trudne. Kiedy jednak przechodzimy doświadczenia razem, wtedy rośnie wzajemne współczucie i zrozumienie. To sprawia, że chociaż po ludzku jesteśmy mali i nic nie znaczymy, to stajemy się mocni w Panu jako społeczność. </b><span style="font-weight: 400;">Psalm 133 – „Pieśń stopni. Dawidowa. Oto, jak dobrze i miło, gdy bracia żyją w zgodzie! To jak cenny olejek na głowie, spływający na brodę – na brodę Aarona, który spływa na skraj jego szaty. To jako rosa Hermonu, spadająca na góry Syjon –</span><b> gdyż tam Jahwe zrządza błogosławieństwo, życie na wieki wieczne.”</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Nasz Zbawiciel u Jana 15:1 powiedział: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a mój Ojciec jest ogrodnikiem.” I tak jak ogrodnik oczyszcza i przycina gałązki, tak nasz dobry Bóg i Ojciec pracuje nad nami. Jednak im bardziej ten proces jest bolesny dla nas jako żywych </span><b>gałązek,</b><span style="font-weight: 400;"> tym bardziej zbliżajmy się do siebie i do Pana Jezusa, i pocieszajmy się nawzajem, zachęcajmy, bo jesteśmy w rękach najlepszego Ogrodnika &#8212;wyciągajmy Boską perspektywę </span><b>z takich obrazów:</b><span style="font-weight: 400;"> Ogrodnik, Pasterz, dobry Ojciec. </span><b>To Bóg patrzy w ten sposób i to Bóg stosuje te obrazy, byśmy też nauczyli się tak patrzeć.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Wiele doświadczeń otrzymujemy od tego świata. Dobrze gdy mamy wtedy oparcie w zborze. </span><b>Ale popatrzmy też na ten świat z bliska i tak jakby z samolotu albo ze wzgórza.</b></p>
<p><strong>ŚWIAT Z BLISKA (porządek wśród ludzi) – NASZA PERSPEKTYWA</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; szorstki</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; hałaśliwy, &#8211; zbyt jaskrawo kolorowy</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; nieprzyjazny, &#8211; zepsuty</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; pogrążony w grzechu</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; brzydki, czasami obrzydliwy</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> &#8211; czasami źle się w nim czujemy</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> i to jest z jednej strony dobrze, gdy tak czujemy &#8230; bo do Koryntian (2 Kor 5:6) Ap. Paweł napisał, że </span><b>„póki dobrze czujemy się w tym ciele, jesteśmy oddaleni od Pana”</b><span style="font-weight: 400;">, ale, z 2-giej strony..</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>A jak wygląda …</strong> <strong>ŚWIAT Z NIEBA? </strong></span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> BOSKA PERSPEKTYWA</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span> <b>&#8211; otacza nas świat ludzkości, dla której umarł Boży Syn, Boży Syn umarł za wszystkich ludzi</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; Bóg widzi rzeczy, których jeszcze nie ma, ale które będą: </span><span style="font-weight: 400;">Bóg widzi piękną ludzkość, która zostanie udoskonalona i będzie żyła wiecznie w przyszłości (Rzym. 4:17)</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> &#8211; kiedy byliśmy miesiąc temu w Niemczech patrzyłem w Wuppertalu na mieszane społeczeństwo wielu kultur i języków, ale wszyscy to </span><b>ludzie kupieni przez Jezusa</b></p>
<p><b> Jezus także widzi to piękno: </b><span style="font-weight: 400;">do tego stopnia nasz Pan to widzi, że </span><b>weźmie świat na własność, by zrobić z niego raj</b><span style="font-weight: 400;"> – doskonałą planetę z doskonałymi, pięknymi ludźmi.</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> W Psalmie 2 Bóg Ojciec mówi do Syna: „Proś mnie, a dam ci w dziedzictwo narody,</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span><span style="font-weight: 400;"> i twą własnością uczynię krańce ziemi.”</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span> <b>Tę obietnicę w pewnej formie znał już Abraham i żył tą obietnicą. </b><span style="font-weight: 400;">Jak mówił do niego Bóg: „W tobie i w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi”. </span><span style="font-weight: 400;">Wiemy, że tym szczególnym potomstwem</span><span style="font-weight: 400;"> stał się </span><b>Chrystus (Głowa i Ciało)</b><span style="font-weight: 400;">. Jednak te słowa tak podziałały już na samego Abrahama, </span><span style="font-weight: 400;">że modlił się i zabiegał o Sodomę chociaż znał jej grzeszny stan. </span><b>Czemu Abraham tak się starał?</b> <span style="font-weight: 400;">Bo wiedział, że Sodoma i Gomora to także jego przyszłe dziedzictwo od Boga.</span></p>
<p><b>Abraham nie mieszkał w Sodomie; Abraham </b><span style="font-weight: 400;">nie łączył się z jej grzechami, ale ze swojego wzgórza chciał im pomóc, modlił się zawsze i był zawsze gotowy okazać im swoją pomoc. </span><b>Tak patrzmy na grzeszny świat i starajmy się pomagać tym ludziom, którzy chcieliby wyjść z tego świata i przyjść do Pana.</b><span style="font-weight: 400;"> B</span><span style="font-weight: 400;">ądźmy ludźmi, którzy prawdziwie głoszą ewangelię o Jezusie wszystkim tym, którzy są cisi i złamanego serca. </span><b>Nie uderzajmy świata prawdą jak młotem, bo kruszący młot to praca ucisku, a nie głosicieli ewangelii. </b><span style="font-weight: 400;">My starajmy się świecić – odbijać światło naszego Pana, wnośmy dobroć i życzliwość do naszych rodzin </span><span style="font-weight: 400;">i do naszego otoczenia, podajmy pomocną dłoń.</span></p>
<p><b>Także świat wierzących jest dzisiaj bardzo skomplikowany i bardzo podzielony.</b><span style="font-weight: 400;"> Prawdziwe dzieci Boże żyją oddzielone murami różnych denominacji. Jeśli patrzymy z ludzkiego punktu widzenia, to możemy widzieć tylko te </span><b>mury</b><span style="font-weight: 400;">, które otaczają poszczególne grupy i organizacje. </span><b>Jeśli siedzimy w którejś takiej zagrodzie, możemy myśleć, że poza naszą grupką nie ma już prawdziwego ludu Bożego na ziemi, że poza nami, poza naszą wybraną przez Boga grupą, jest tylko mur [niewiary].</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ale Bóg widzi ponad murami, Bóg widzi ponad podziałami. </span><b>Bóg patrzy na serce.</b><span style="font-weight: 400;"> Jeśli siedzimy w jaskini jak kiedyś Eliasz, to możemy mieć takie myśli jakie on miał wtedy. 1 Królewska 19:9 – „Eliasz wszedł do jaskini, aby przenocować. Lecz oto [doszło] go Słowo Jahwe! PAN powiedział do niego: </span><b>Co ty tu robisz, Eliaszu?</b><span style="font-weight: 400;"> Odpowiedział: Żarliwie obstawałem przy Jahwe, Bogu Zastępów, ponieważ synowie Izraela porzucili przymierze z Tobą. Poburzyli Twoje ołtarze, wycięli mieczem Twoich proroków i </span><b>zostałem ja sam</b><span style="font-weight: 400;">, lecz i mojej duszy szukają, aby mi ją odebrać.” Wtedy Bóg pokazał Eliaszowi widzenie </span><b>wiatru, trzęsienia ziemi, ognia i cichego głosu;</b><span style="font-weight: 400;"> dał też pewne proroctwo, a na końcu dodał: </span><i><span style="font-weight: 400;">WERSET 18</span></i><span style="font-weight: 400;"> &#8211; „[A CO DO TEGO ŻE JESTEŚ SAM TO…] </span><b>Zachowałem też w Izraelu siedem tysięcy – wszystkie kolana, które nie zgięły się przed Baalem, i wszystkie usta, którego go nie całowały”.</b></p>
<p><b>Pamiętajmy, że i dzisiaj Bóg ma takie symboliczne siedem tysięcy. </b><span style="font-weight: 400;">Jest wielu ludzi, którzy pokutują i nawracają się, ludzi, którzy przyjmują Jezusa Chrystusa jako swojego Zbawiciela i Pana, i którzy wchodzą na drogę poświęcenia się Bogu. Może robią to (patrząc po ludzku) jako katolicy? Może jako protestanci. Może są w jednej z grup badaczy Biblii? Może w ŚRME? </span><b>Wielu braci i wiele sióstr w tych grupie to szczerzy, poświęceni Bogu ludzie wyznający te same nauki, co my.</b> <span style="font-weight: 400;">A może niektórzy wierzący nigdzie nie przynależą?</span> <span style="font-weight: 400;">Mają różne zrozumienie Prawdy, ale mają coś ważnego z Prawdy</span><span style="font-weight: 400;"> (przede wszystkim wszyscy mają pragnienie pokuty, uznają Jezusa Chrystusa jako swojego Zbawiciela i uznają Go za swojego Pana) </span><b>mają coś ważnego z Prawdy </b><span style="font-weight: 400;">i mają też </span><b>różne</b><b> zadania od naszego Pana, a każdy zajmuje się czymś innym.</b><span style="font-weight: 400;"> I mimo że możemy się mocno różnić, powinniśmy ich cenić, jako naszych Braci i Siostry w Panu.</span></p>
<p><b>Niektórzy mogą być wierniejsi od nas w poświęceniu, bo </b><span style="font-weight: 400;">nie liczy się ilość prawdy, ale wierność tej prawdzie, którą ktoś posiada. </span><b>Myślę, że możemy wspierać i zachęcać ludzi wierzących, w tym, co robią i co głoszą dobrego.</b></p>
<p><b>Są ludzie, którzy działają na rzecz moralności chrześcijańskiej, </b><span style="font-weight: 400;">są tacy, którzy pokazują na prawo Izraela do jego ziemi, są tacy, którzy pomagają uzależnionym i chorym; są ludzie, którzy bronią prawdy o jedności Boga, inni nauczają o stworzeniu i bronią wiary w Biblię przed ateizmem; są tacy, którzy zaprzeczają piekłu z wiecznymi mękami. </span><span style="font-weight: 400;">Niektórzy dyskutują z przedstawicielami islamu, są ludzie, którzy po prostu swoimi słowami i czynami zachęcają do tego, by poznać Pana Jezusa. </span><b>Tych możliwości są tysiące, a Bóg na wszystko patrzy z góry. </b><b>Nauczmy się my także patrzeć z góry w tym DOBRYM sensie, z miłością. </b><span style="font-weight: 400;">Dostrzegajmy wiarę ludzi w krajach, w których wymaga ona dużo odwagi i często oznacza cierpienie i prześladowanie.</span></p>
<p><b>To co możemy robić, to podawać dalej piękną ewangelię o Królestwie. </b><span style="font-weight: 400;">Możemy mówić drugim o Jezusie w jego roli Odkupiciela i Króla. Bóg dał nam wiele pięknej prawdy i możemy nią budować wszystkich, którzy tego pragną. 1 Piotra 3:15 – „</span><b>Pana zaś Chrystusa miejcie w sercach za Świętego i bądźcie zawsze gotowi </b><span style="font-weight: 400;">do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest. Z łagodnością i bojaźnią Bożą zachowujcie czyste sumienie”. Taka jest nasza misja.</span></p>
<p><b>Nie musimy jakoś szczególnie zabiegać, żeby rosnąć liczebnie.</b><span style="font-weight: 400;"> Nie ma też sensu budowania jakiejkolwiek ziemskiej organizacji, bo wszystko, co teraz powstaje i tak rozpadnie się w drobny pył. Wszystko, co ziemskie, wszystko, co widzialne, każda organizacja przeminie we wstrząsach i w przygotowanym ogniu ucisku. W czasie Restytucji wszystko będzie inne i nowe, kierować będą Godni, których pomocnikami będą osoby, które tutaj wywodziły się ze wszystkich ruchów i kościołów </span><span style="font-weight: 400;">(i spoza nich). </span><b>Prawie nikogo z tych osób nie znamy, tak jak Eliasz nie znał tych 7000 wiernych.</b><b></b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Myślę, że wszyscy widzimy obecny widok z dołu. Widzimy, bo mamy fizyczne oczy. Świat</span><span style="font-weight: 400;"> (obecny porządek) </span><span style="font-weight: 400;">nie wygląda najlepiej nawet dla ludzi, którzy starają się go ratować. Jednak nas ten ludzki widok nie zbuduje duchowo. </span><b>To nie pomoże nam się rozwijać.</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Tylko widok z góry, tylko Boska perspektywa, może dać nam:</span></p>
<p><b>&#8211; nadzieję; &#8211; radość; &#8211; i dobre duchowe zdrowie……. DLACZEGO?</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Bo jeśli patrzymy na świat z góry, jeśli patrzymy z Boskiej perspektywy, to przed nami jest piękny krajobraz i oddychamy innym powietrzem. Powstanie przecież lepszy świat, a wierni wszystkich czasów spotkają się </span><b>RAZEM</b><span style="font-weight: 400;"> i pod swoim Królem, pod Panem Jezusem, będą ustanawiać razem z nim Królestwo. Możemy być wśród nich jako ostatni, którzy rozwijali się przed początkiem restytucji. To są wielkie obietnice.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Już dzisiaj patrzmy </span><b>także na samych siebie z Boskiej perspektywy.</b><span style="font-weight: 400;"> Może mamy różne </span><span style="font-weight: 400;">ograniczenia: &#8211; brak wykształcenia; &#8211; brak pełnej znajomości Prawdy ; </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; brak pieniędzy i stabilizacji życiowej ; – problemy rodzinne </span><span style="font-weight: 400;">(z dziećmi/z małżonkiem czy z małżonką)</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">&#8211; może jakieś choroby fizyczne i psychiczne, choroby nerwowe; </span><b>może jakieś trudne do pokonania wady</b><span style="font-weight: 400;">; &#8211; może jakieś inne braki, które nam szczególnie przeszkadzają…</span><span style="font-weight: 400;"><br />
</span> <b>To wszystko prowadzi do zniechęcenia, ale spokojnie!</b><b><br />
</b><span style="font-weight: 400;"> Nikt z nas nie może zrobić ani tak dużo, ani tak dobrze, jak tego pragnie.</span></p>
<p><b>Bóg nie żąda też tak wiele:</b><span style="font-weight: 400;"> Bóg pragnie tylko naszych: &#8211; </span><b>serc,</b><span style="font-weight: 400;"> &#8211; </span><b>najlepszych intencji;</b> <b>naszych starań tu i teraz, gdzie jesteśmy.</b> <span style="font-weight: 400;">Aby zdobyć Boską perspektywę odwracajmy się </span><span style="font-weight: 400;">od własnej, trwajmy na modlitwie i czuwaniu. Przede wszystkim, znajdźmy ufność we własnym Słowie Boga. Polegajmy na tym, co Bóg powiedział. P</span><span style="font-weight: 400;">salm 37:3-5 – </span><b>„Miej ufność w Panu i postępuj dobrze, mieszkaj w ziemi i zachowaj wierność. Raduj się w Panu, a On spełni pragnienia twego serca. Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał”</b><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Pan chce działać w Twoim życiu, a czy Ty tego chcesz?</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Możemy z zewnątrz być bardzo biedni, nasze społeczności niezorganizowane, inni mogą myśleć, że jesteśmy niewierni i odrzuceni przez Boga, śmieszni w naszej wierze, mogą piętrzyć się problemy; </span><b>ale jeśli patrzymy z Boskiej perspektywy i jeśli mamy codzienny kontakt z Bogiem, to możemy się radować w PANU</b><span style="font-weight: 400;"> – czasami w bólu ciała lub w bólu naszej psychiki, ale z wiarą, że Bóg nas nie opuści. </span><b>Ufajmy w Panu i w zasłudze Chrystusowej, która jest nam dana. </b><span style="font-weight: 400;">To ona uzupełnia nasze niedociągnięcia, to ona zmywa nasze grzechy i pomaga nam utrzymać kontakt z Bogiem. My jesteśmy biedni i słabi, ale Pan troszczy się o nas i nie pozwoli nas wyrwać ze swojej ręki.</span></p>
<p><b>Patrzmy na życie przez okulary wieczności.</b><span style="font-weight: 400;"> Apostoł Paweł, gdy postawił na wadze wieczną radość w życiu wiecznym, stwierdził, że jego trudności to krótki i lekki ucisk. Miejmy w pamięci tę wagę: doczesnego życia i życia wiecznego, które chce nam dać Jezus. Zastanówmy się, jak okazać wdzięczność Bogu za tę wielką ofiarę i wielkie obietnice.</span></p>
<p><b>To nieważne, ile mamy talentów, ale zwróćmy uwagę na te, które mamy. </b><span style="font-weight: 400;">„Co masz w ręku swoim?” =&gt; Pan nie spytał Mojżesza o to, czego nie miał. </span><b>2 Kor. 8:12</b><span style="font-weight: 400;"> &#8211; „Jeśli bowiem jest gotowość, uznaje się ją według tego, co (kto) ma, a nie według tego, czego nie ma”. </span><b>Mojżesz miał kawałek drewna, Dawid miał kamień i procę, Maria miała kosztowne perfumy, Pan Jezus miał miskę z wodą i ręcznik, pewien chłopiec miał</b><b><br />
</b><b> 5 chlebów i 2 ryby. Pytanie brzmi: Co Ty masz w ręku swoim i co ja mam w ręku swoim?</b></p>
<p><b>Jonatan – Pan może uratować przez wielu jak i przez niewielu</b></p>
<p><b>Jeśli będziemy uważni to każdy z nas będzie wiedział, co może zrobić i jak użyć swój talent, nawet bardzo mały talent.</b><span style="font-weight: 400;"> Może będzie to mówione słowo ewangelii, a może drukowane, może ekran, może nasza postawa, może postępowanie, może życzliwość. Może ktoś potrzebuje nie naszych ust, ale naszego ucha. </span><b>Może ktoś potrzebuje</b><b><br />
</b><b> trochę czasu i trochę dobrej woli w świecie, w którym wszyscy wokół biegną i gonią.</b><span style="font-weight: 400;"> Pamiętajmy, że z Boskiej perspektywy wszystko idzie dobrze, wszystko dzieje się we właściwym czasie. I że to sam Bóg działa. Jeśli będziecie chcieli te myśli rozważyć na nowo, to w dużym stopniu opierałem się na artykule pt. </span><b>„Żywopłoty”</b><span style="font-weight: 400;">. Jest to „Sztandar Biblijny” nr 150, sierpień 2000 lub angielski „The Bible Standard” nr 761, sierpień 1999. Jeszcze dwa wersety &#8211; </span><b>1 Kor. 15:58 </b><span style="font-weight: 400;">&#8211; „Dlatego, bracia moi ukochani, bądźcie stali, niewzruszeni, zawsze obfitujący w dziele Pana, pewni, że wasz trud w Panu nie jest daremny.” </span><b>Psalm 103:13</b><span style="font-weight: 400;"> – „Jak lituje się ojciec nad synami, tak lituje się Jahwe nad tymi, którzy się Go boją”. </span><b>Drodzy Bracia i Siostry, starajmy się o Boską perspektywę. Kiedy ją tracimy: klękajmy na kolana i starajmy się o Boską perspektywę. Badajmy Słowo Boże i starajmy się o Boską perspektywę. </b><b>Dzielmy się nią!</b></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/patrz-na-wszystko-z-gory/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10214</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Gdy świat zamienia się w ruinę</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2022 19:33:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[anarchizm]]></category>
		<category><![CDATA[cierpliwość]]></category>
		<category><![CDATA[czujność]]></category>
		<category><![CDATA[czystość]]></category>
		<category><![CDATA[kapitalizm]]></category>
		<category><![CDATA[koniec świata]]></category>
		<category><![CDATA[koniec wieku]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo boże]]></category>
		<category><![CDATA[Królestwo Chrystusowe]]></category>
		<category><![CDATA[księga daniela]]></category>
		<category><![CDATA[nacjonalizm]]></category>
		<category><![CDATA[odkrycia geograficzne]]></category>
		<category><![CDATA[posąg nabuchodonozora]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwo daniela]]></category>
		<category><![CDATA[przemijanie obecnego porządku]]></category>
		<category><![CDATA[reformacja]]></category>
		<category><![CDATA[rewolucja przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[socjalizm]]></category>
		<category><![CDATA[służba Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<category><![CDATA[wzrost duchowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9426</guid>

					<description><![CDATA[Nie dalej niż przed 150 laty, większość społeczeństw stanowili ludzie prości, a przy tym często głodni i niepiśmienni. Świat był poukładany według zupełnie innych reguł i zasad, niż te obecne, w których nam przyszło żyć. Wydają się dzisiaj całkowicie egzotyczne, i aż trudno uwierzyć, że powszechnie panowały tak całkiem niedawno. Oczekiwania równości społecznej, wolność jednostki, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie dalej niż przed 150 laty, większość społeczeństw stanowili ludzie prości, a przy tym często głodni i niepiśmienni. Świat był poukładany według zupełnie innych reguł i zasad, niż te obecne, w których nam przyszło żyć. Wydają się dzisiaj całkowicie egzotyczne, i aż trudno uwierzyć, że powszechnie panowały tak całkiem niedawno. Oczekiwania równości społecznej, wolność jednostki, demokracji politycznej, i ogólnego (a co dopiero obfitego) dobrobytu nawet nie należały do sfery marzeń niewielkiej ówczesnej ilości ludzi wykształconych.</p>
<p><strong>Wykład wygłoszony przez brata Dawida Stopińskiego; nabożeństwo zboru Pana w Bydgoszczy, 16.10.2022 r.</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/JPkOX61fkvg?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Dopiero druga połowa XIX wieku przyniosła kilka ważnych zmian.</p>
<p>Wielki udział w nich miała Wielka Brytania. A mogła mieć w nich udział w wyniku pewnych głębokich doświadczeń. Wymienię główne:</p>
<ol>
<li>wielka epidemia dżumy w XIV wieku która nieodwracalnie zmieniła strukturę społeczną Europy</li>
<li>era odkryć geograficznych na przełomie XV i XVI w, które wpłynęły na zmianę sposobu myślenia Europejczyków</li>
<li>działalność reformatorów religijnych w XVI i XVII wieku, które zaczęły uwalniać umysły mieszkańców Europy ze średniowiecznych przesądów i kłamstw.</li>
<li>odłączenie się w XVI wieku od sfery imperium rzymskiego zarządzanego przez papiestwo (chcące osiągnąć konsolidację i jedność wszystkich narodów europejskich), co stopniowo uwolniło innowacyjność Brytyjczyków</li>
<li>rewolucja przemysłowa w XVII wieku, która zaczęła zmieniać strukturę społeczną (powstała klasa robotnicza)</li>
<li>metodystyczny ruch odrodzeniowy w XVIII wieku, który w olbrzymi sposób wpłynął na moralność i etykę społeczeństwa angielskiego, i skanalizował niezadowolenie ludzi, pozwalając Wielkiej Brytanii uniknąć rewolucji (jaka wybuchła np. we Francji).</li>
<li>skomunikowanie narodów świata poprzez działalność Brytyjskiego i Zagranicznego Towarzystwa Biblijnego</li>
<li>ogromny rozwój edukacji towarzyszącej i narastającej z tymi wszystkimi zjawiskami, a szczególnie działalnością misyjną Towarzystw Biblijnych.</li>
<li>rozwój imperium brytyjskiego prowadzący do ukształtowania niemal globalnej gospodarki rynkowej</li>
</ol>
<p>Zatem Imperium Brytyjskie przyniosło narodom: Pismo Święte w narodowych językach z jej etyką i moralnością, powszechną edukację, uprzemysłowienie, podział na świat pracy i kapitału oraz nowe problemy z tego wynikające: gospodarkę rynkową, kapitalizm i socjalizm.</p>
<p><strong>Drugim</strong> wielkim udziałowcem zmian sytuacji i porządku społecznego jest <u>rewolucja francuska</u> z końca XVIII wieku. Jej najszybszym efektem były zbrojne koalicje przerażonych konserwatywnych władców europejskich, chcących zatrzymać lud Francji, odwrócić zmiany, i nie pozwolić rozlać się rewolucyjnym ideom. W rezultacie pewien niewysoki francuz, imieniem Napoleon, wraz z przeorganizowanym na nowy sposób społeczeństwem francuskim przebudował niemalże całą Europę. Jednym z jego najbardziej kluczowych czynów było militarne uderzenie w samo serce dotychczasowej struktury europejskiego ładu – najazd na Rzym, uwięzienie papieża, i likwidacja państwa Kościelnego. Choć ono się jeszcze odradzało, ograniczenie i polityczny upadek papiestwa miał być trwałym, a w końcu państwo Kościelne zostało zlikwidowane w 1870 roku. Papież ogłosił się więźniem Watykanu, a papiestwo utraciło swój dotychczasowy wpływ na kształt porządku społeczno-religijnego. Ten właśnie rok, historycy uważają za szczególny początek przyspieszenia zmian społecznych, które rozpoczęły się od rewolucji francuskiej.</p>
<p><strong>Trzecim</strong> katalizatorem zmian była powszechna <u>bieda i głód</u>, które pobudzały serca społeczeństwa do coraz głośniejszego żądania zmian, przebudowy systemu społecznego, uwolnienia narodów. W połowie XIX wieku przetoczyła się przez Europę fala ludowych zrywów rewolucyjnych i narodowych, którą nazwano Wiosną Ludów.<br />
Z pewnością mówią wam coś takie nazwiska jak: Giuseppe Garibaldi, Józef Bem, Franciszek Jan Smolka (moja Babcia Kasia – którą znaliście – mieszkała w Przemyślu przy ul. Smolki 6/3 – długo nie wiedziałem kim ten Smolka był), Karol Marks, Fryderyk Engels, Karol Dickens, Wiktor Hugo, Aleksander Dumas, Adam Mickiewicz – to niektórzy z bohaterów tamtych czasów, niektórzy z twórców nowych idei, oraz tych, którzy zaszczepiali ducha buntu antyfeudalnego i antyklerykalnego. Wiosna Ludów zakończyła się klęską – nastąpiła silna reakcja, i poparcie religii i kościoła przez rządy, jednak ponownie zachwiał się autorytet warstw panujących, zlikwidowano pańszczyznę, uwłaszczono chłopów, pojawił się nowy układ pomiędzy starymi instytucjami monarchistycznymi a rosnącą klasą średnią, stworzono warunki do rozwoju kapitalizmu, i przyspieszył proces dojrzewania świadomości narodowej (szczególnie w Europie Środkowej).</p>
<p>Co ciekawe najgłębsze długofalowe skutki Wiosny Ludów miały mieć miejsce w kraju, który w czasie Wiosny Ludów wykazał się rolą najpoważniejszego żandarma konserwatywnego porządku – w Imperium Rosyjskim.<br />
I to te najbardziej rewolucyjne idee Marksa, Engelsa, propagowane i rozwijane do największych anarchistycznych skrajności przez myślicieli takich jak Aleksander Hercen, Michaił Bakunin znalazły tam najlepszą glebę wzrostu, i gorących odbiorców wśród radykalnej rosyjskiej inteligencji (by w 1917 roku wybuchnąć z ogromną siłą).</p>
<p>Na początku 1870 roku pojawiły się zatem przemysłowe laboratoria badawcze, nowoczesne korporacje, rozwinęła się fala globalizacji, i po raz pierwszy w historii zrodziła się realna możliwość rozwiązania powszechnego problemu niedostatku materialnego.</p>
<p>Zatem, wkraczając w drugą połowę XIX wieku, w społeczeństwach rozwinęły się i zdobywały coraz więcej wyznawców <strong>cztery główne idee, sposoby </strong>przebudowania na nowo porządku świata:</p>
<ul>
<li><strong>nacjonalistyczna</strong> (zburzenie imperiów, wyzwolenie narodów, samostanowienie narodów, republikański duch)</li>
<li><strong>kapitalistyczna</strong> (nowo powstająca klasa średnia, właściciele fabryk, twórcy nowoczesnych korporacji, pragnący pełnej władzy w miejsce arystokracji i królów)</li>
<li><strong>socjalistyczna</strong> (klasa robotników, zniesienie religii, usunięcie kapitalistów, władza robotników, zjednoczenie całej ludzkości pod wodzą idei świata pracy)</li>
<li><strong>anarchistyczna</strong> (całkowita likwidacja wszelkich instytucji oraz władzy państwa, całkowite uwolnienie każdego człowieka od wszelkich ograniczeń)</li>
</ul>
<p>Każdej z nich stał na drodze dotychczasowy ład (piąta idea), porządek społeczno-religijny oparty na podziale społeczeństwa na <strong>władców</strong> (królów), <strong>właścicieli ziemskich</strong> (arystokrację), <strong>lud</strong> (ogół społeczeństwa), oraz <strong>duchowieństwo</strong>, (podtrzymujące i usprawiedliwiające ów ustrój jako pochodzący od Boga).</p>
<p>W roku 1874 powrócił Pan Jezus – jako potężna, niewidzialna istota, i wzbudził ruch społeczny w sferze religijnej: ruch żniwa Wieku Ewangelii, pracę zbierania efektów wielowiekowego siania ewangelii, kończącą wybór Jego Oblubienicy. Jedną z głównych idei, która tworzyła i spajała ten ruch, to zapomniana w chrześcijaństwie i na nowo odkryta biblijna nauka o Restytucji, czyli o nadchodzącym okresie sprawiedliwych rządów Jezusa, mających przynieść uleczenie, ulgę, odnowę zmęczonej i pogubionej ludzkości, pozwolą jej osiągnąć trwały pokój, szczęście i dobrobyt.</p>
<p>Dostrzegacie braterstwo, ten <strong><u>konflikt idei</u></strong>? Dotychczasowy porządek świata nie odpowiadał większości społeczeństwa – nie potrafił zapewnić dobrobytu i pokoju. Idee „wolności, równości, braterstwa” zrodziły cztery główne propozycje ich osiągnięcia: <strong>nacjonalistyczny, kapitalistyczny, socjalistyczny, i anarchistyczny</strong>. W tym właśnie czasie Pan Jezus, poprzez ruch ogłaszający jego ponowną obecność, zaprezentował w sposób najbardziej jasny i czytelny <strong>Boży sposób</strong> na osiągnięcie rzeczywistej wolności, równości, braterstwa dla rodziny ludzkiej – poprzez <strong>pośredniczące Panowanie Chrystusa</strong>. Czyż nie wydaje się dziwnym, że to właśnie ten ostatni został odrzucony przez ludzkość jako <strong>UTOPIJNY</strong>? Najsmutniejszym jest dostrzeżenie, iż <strong>główną</strong> <strong>winę i odpowiedzialność</strong> za odrzucenie owej ostatniej, i najczytelniejszej próby przedstawienia Bożego Planu społeczeństwu ludzkiemu, ponoszą <strong>duchowi nauczyciele nominalnego chrześcijaństwa</strong>, czyli owi „liderzy z wyrachowania”, o których mówiliśmy w pierwszym wykładzie. Zresztą ponoszą ją także za odrzucenie i wcześniejszych prób jego uleczenia („leczyliśmy Babilon lecz się nie dał wyleczyć” <strong><em>Jer. 51:9</em></strong>) Szczególnie winni są ci, którzy działali w latach 1874-1914, próbując utrzymać stary, dotychczasowy porządek społeczno-religijny, i własną, uprzywilejowaną, pozycję w nim, nie pochodzącą z Bożego upoważnienia. Ponoszą największą winę i odpowiedzialność (oraz ich spadkobiercy, podążający ich krokami), że owe cztery wizje naprawy świata (nacjonalistyczna, kapitalistyczna, socjalistyczna i anarchistyczna) będące w rzeczywistości CAŁKOWICIE UTOPIJNYMI, NIEDORZECZYMI, porwały ludzkość. Jakże jest to smutne …</p>
<p>W roku 1914, dotychczasowy porządek społeczno-religijny upadł, aby już się nie podnieść. Historycy zgadzają się że rok 1914 roku stanowi cezurę dziejów. Ludzkość wówczas ostatecznie podzieliła się, próbując realizować wspomniane idee naprawy świata, lub też próbując utrzymać (ewentualnie odtworzyć) stary, upadły porządek. Wchodzą w różnego rodzaju powiązania, konfiguracje, federacje, unie, a rozmaite próby i testy przyniosły ludzkości <strong>niewyobrażalną ilość bólu, cierpienia i łez</strong>. Wiek XX jest jak dotąd najbardziej <strong>krwawym wiekiem</strong> w historii człowieka. Wolność, równość,  braterstwo i dobrobyt stały się tak powszechne jak nigdy wcześniej a jednocześnie zniewolenie, dysproporcje społeczne, nienawiść, bieda i głód stały się tak wielkimi jak nigdy wcześniej. To wszystko stanowi kolejne atrapy, imitacje, oszustwa, utopie, na które społeczeństwo ludzkie daje się nabierać. Jest całkiem naturalnym procesem, że zniechęcona ludzkość z każdą chwilą sięga po coraz bardziej radykalne idee, gdy te mniej radykalne okazują się być zawodne. Biedna ludzkość zbliża się do granicy, poza którą jedynym dostępnym radykalizmem będzie zwrócenie się do Boga o ratunek ….</p>
<p>Pozwólcie, że przeczytam fragment niedawnego artykułu autorstwa Paula Kingsnortha, irlandzkiego dziennikarza. Prawdę mówiąc, byłego dziennikarza, bowiem w 2007 roku, zszedł do podziemia teoretyków anarchistycznych tworząc nieformalną  „sieć pisarzy, artystów i myślicieli, którzy przestali wierzyć w historie, które opowiada nasza cywilizacja”:</p>
<p>„<em>Siedziałem niedawno pod drzewami przy ognisku z nowo poznanym przyjacielem. (…) Zaczęliśmy rozmawiać o ostatnich dwóch wiekopomnych latach – co wokół nas się zmieniło i jak nas to zmieniło. Nastąpił wielki przewrót, obaj co do tego się zgodziliśmy, ale żaden z nas nie potrafił go dokładnie nazwać. Rzecz jasna, w sumie mogliśmy wskazać na pewne oczywiste zmiany. Bezprecedensowy reżym bezpieczeństwa biologicznego narzucony w odpowiedzi na COVID-19 przez poszczególne rządy. Towarzysząca mu operacja medialnej cenzury. Paszporty szczepionkowe i normalizacja nadzoru na masową skalę. Cyfrowe próby wymuszenia jedności opinii w kluczowych kwestiach. Pogłębianie się podziałów politycznych. Upadek zaufania publicznego<br />
do instytucji. Załamanie się łańcucha dostaw. Nadchodzące braki żywności. Wojna w Europie. W takich przyszło nam żyć czasach, ale mieliśmy wspólne poczucie, że pod przykrywką tych wydarzeń tkwi coś innego (…). Obaj byliśmy zdania, że coś potężnego porusza się w głębinach oceanu, a my dostrzegamy jedynie zmarszczki na powierzchni. Cokolwiek by to było, jakoś nie wydawało się to racjonalne ani nawet w pełni wytłumaczalne. Sprawiało wrażenie jakiejś metapsychicznej siły. Jakby dosięgała nas jakaś erupcja z podziemi. – Czasem… – zaczął mój przyjaciel, wpatrując się w płomienie – czuję się, jakbym żył w 1913 roku. Jakbyśmy byli na krawędzi czegoś, co jeszcze nie nadeszło.(…)” </em></p>
<p>Podobne opinie wyraża obecnie wiele innych osób, z różnych nurtów ideologicznych – myślę, że również takowe napotykacie. Coś dostrzegają, podskórnie czują, ale wciąż nie mogą określić co to jest. Znajdują wytłumaczenia zgodne z ich przekonaniami, a Bóg wciąż dozwala, aby tak się działo, dopóki nie rozbiją całkowicie struktur, instytucji, organizacji, porządku tego świata, i dopóki nie uświadomią sobie, że ludzkość potrzebuje aby Bóg zrealizował  modlitwę „Przyjdź Królestwo Twoje, Bądź wola Twoja jak w niebie, tak i na ziemi.”</p>
<p>Żyjemy w czasach, w których dokonuje się zniszczenie tego, co ludzkość dotąd budowała, a w szczególności, w czasach zniszczenia chrześcijaństwa. Na naszych oczach upada to, co wydawało się być nienaruszalne, pomniki minionej epoki osuwają się wśród krzyku, narastającego chaosu, zamętu. Z każdej strony dobiega krzyk o niesprawiedliwości, o ucisku, o odpłacie, o wyrównaniu krzywd. Jedni spiskują, inni we wszystkich działaniach widzą spisek, każdy traci zaufanie do przywódców, do nauczycieli, do autorytetów. Jedni drugich chcieliby cenzurować, ograniczać, wyłączać poza nawias życia społecznego, dostosować do własnej wizji rzeczywistości.</p>
<p>Jako ludzie, przestajemy się zwyczajnie lubić, a gdy jesteśmy zamknięci w domach, oddzielani od innych, zasłonięci, wyobcowani, zaczynamy tracić resztki rozumu, ograniczeń, zahamowań. Gdy jeszcze na to nałoży się utrata pracy, środków do życia, brak chleba, głód najbliższych, ciągły strach przed jutrem – bardzo łatwo w takim przypadku osiągnąć i przekroczyć swoją granicę „zdatności do użytku”, robiąc rzeczy o które nie posądzilibyśmy siebie, że możemy być do nich zdolni. Oto na jakiej krawędzi znajduje się dziś cały świat.</p>
<p>Przyszło nam żyć w epoce, która czasowo jest niezwykle bliska dniom Królestwa, tego Królestwa, o które się modlimy: „Przyjdź Królestwo Twoje”. Owa bliskość powinna nas mobilizować, zagrzewać, podnosić, dodawać otuchy, budzić radość, zwielokrotnić nasz wewnętrzny wysiłek. Ale nie jest łatwo, prawda?</p>
<p>Bo z drugiej strony przyszło nam żyć w czasach być może najtrudniejszych, gdy następuje kumulacja zła, gdy toczą się ogromne walki, tarcia, trzęsienia w religijnych, politycznych, społecznych, finansowych, i innych sferach ludzkiej rzeczywistości. Rozszalałe morze wzburzonych, niezadowolonych mas ludzkich coraz groźniej unosi swoje wody, szum fal zamienia się w ryk, gniew odbiera rozsądek, a z serc wychodzi to, co najgorsze, co najpodlejsze. Upadli aniołowie dokładają swoją cegiełkę do chaosu tych dni, a szata, którą ludzkość usiłuje zakryć swoją grzeszną nagość – to łata na łacie, pęka w szwach, naciągana do granic możliwości.</p>
<p>Minione kilka lat, wykazują, że weszliśmy w kolejny ostry zakręt z niebezpieczną prędkością.<br />
Liderzy, przywódcy ludzkości coraz głośniej mówią, że czekają nas gruntowne zmiany, nowe regulacje, nowe próby uporządkowania (czytaj: „uratowania”) systemu organizacji społecznej, ponieważ dotychczasowy system wydaje się być niewydolnym, niemożliwym do trwania w formie w jakiej dotychczas funkcjonował. Chcą podjąć kolejną próbę zachowania obecnych „niebios i ziemi” – jednak, czy to im może się udać? W rzeczywistości, swoim uporem potęgują moc ucisku, czynią go jeszcze bardziej nieznośnym, dojmującym, dokuczliwym.</p>
<p>Gdy ludzkość oślepiona jest wiejącym wichrem, ciemnymi chmurami, to jedynie lud Boży (i to nie cały) ma przywilej dostrzegać rzeczywistą przyczynę owego stanu rzeczy. Dostrzegają obecnego Jezusa, wraz z jego Oblubienicą jako potężnych władców, którzy w imieniu Boga dokonują destrukcji błędnego, niesprawiedliwego, systemu organizacji społeczeństwa ludzkiego. Jednym z głównych elementów ich pracy jest zniszczenie chrześcijaństwa.</p>
<p>Ktoś mógłby się oburzyć – jak to Jezus niszczący chrześcijaństwo? Ano tak. System nazywany „chrześcijaństwem” w istocie nie jest związany z Jezusem, nie jest jego dziełem, choć samozwańczo nosi Jego imię.</p>
<p><strong>Zniszczenie chrześcijaństwa jako systemu społeczno-religijnego, jako elementu obecnego „teraźniejszego wieku złego” jest w Piśmie Świętym pokazane na wiele różnych sposobów, w różnych wizjach i obrazach.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-9427" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine.png" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine.png 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/10/Gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine-860x484.png 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Analiza opisów destrukcji tego świata, a szczególnie chrześcijaństwa, nie jest miła. Zawiera wiele elementów przykrych i smutnych. Jednak za całym tym nieszczęściem – niestety, gorliwie zapracowanym, zasłużonym przez wielowiekowe działania, znajduje się prawdziwe słońce sprawiedliwości, z uzdrowieniem w swoich promieniach, z uleczeniem, z rzeczywistym i pełnym zbawieniem, uwolnieniem ludzkości od tego wielkiego ciężaru grzechu i jego skutków.</p>
<p>Pewna znana nam wizja zawarta jest w księdze Daniela (2 rozdział), w śnie jaki miał sam król Babilonu. Okazało się, że ten sen króla pochodził od Boga, i to dopiero Daniel, otrzymał jego wyjaśnienie, które przedstawił Nabuchodonozorowi. Królowi śnił się wielki, potężny posąg, ze złotą głową, srebrnymi ramionami, mosiężnym brzuchem i udami, żelaznymi goleniami, oraz stopami z żelaza i gliny. Posąg zniszczony miał być przez pewien tajemniczy kamień, który uderzy w owe stopy. Cały posąg pokazuje różne formy władzy pogan, na jakie Bóg dozwolił w okresie pomiędzy zniszczeniem królestwa Judy i Izraela, aż do założenia Królestwa Bożego.</p>
<p>Każda z tych części przedstawia kolejne ogólnoświatowe (z punktu widzenia ludzkiego) imperia, posiadające wielką, uniwersalną władzę w tym świecie. Razem tworzyły pewien wspólny system, ład, porządek, choć różniący się jednak w poszczególnych swoich elementach jakością, siłą, trwałością, użytecznością.</p>
<p>Ostatnie ogólnoświatowe imperium miało być częściowo mocne a częściowo słabe. Zawiera coś mocnego jak żelazo, i coś co wygląda jak kamień, a w rzeczywistości jest kruchą gliną. Jest tylko jeden taki system, w którym władza silna jak żelazo, która wcześniej panowała samodzielnie – tj. władza rzymska, połączyła się z czymś słabym. Tym słabym elementem są naśladowcy Jezusa, szukający ulgi w cierpieniach towarzyszących ich oczekiwaniu na powrót Jezusa. Wyglądali oni jak naśladowcy Jezusa, jak kamień, jak skała, ale w rzeczywistości są kruchymi jak wyschnięta glina. Wspólnie stworzyli system władzy pogańskiej (tj. nieżydowski), która nazwana została chrześcijaństwem, ziemskim królestwem Chrystusa. Mieli czekać na powrót Jezusa, który założy własne królestwo, ale ten powrót się przedłużał, więc założyli własne, choć nazwali je chrystusowym. I tym jest właśnie chrześcijaństwo. Niszczące uderzenie w takie chrześcijaństwo (przez rzeczywisty, prawdziwy kamień) kładzie kres całemu systemowi, ładowi, ogólnoświatowemu porządkowi w jaki szatan zorganizował obecny świat. Cały posąg ulega rozbiciu, a co się dzieje z jego resztkami, poruszonymi częściami? <strong>Roznosi je wiatr, i z samej natury tego co musi unieść – musi być to <u>bardzo silny wiatr</u></strong>.</p>
<p>Jezus wraz z kościołem (symboliczny kamień) są główną siłą kruszącą, niszczącą chrześcijaństwo, a rozbite jego części oraz rozbite części całego królestwa szatana, zostają rozniesione jak plewy przez wiatr próżnych ludzkich idei, przynoszących wojny, rewolucje, anarchię, aż nie pozostanie po nich śladu. W tym obrazie widać, że <strong>kamień oraz wiatr współdziałają w owym niszczącym dziele</strong>, <u>choć nie mają ze sobą niczego wspólnego</u>.</p>
<p>W końcowej części tej wizji wiatru już nie ma, a kamień staje się królestwem, „które na wieki zniszczone nie będzie”. Gwarantem trwałości owego królestwa jest sam Bóg.</p>
<p>Niszczące uderzenie owego kamienia w chrześcijaństwo rozpoczęło się w 1914 roku, i w tym również roku rozpoczął wiać wiatr, o potężnej sile wywracającej, niszczącej.</p>
<p>Wielu chrześcijan dzisiaj z góry zakłada i głosi, że Bóg absolutnie nie może być po stronie chaosu, nieporządku, zniszczenia, że to szatan jest autorem takich rzeczy. Jakże jest to ogromne niezrozumienie Boga i jego sposobów działania! Niewielu chce pamiętać historię ludu Bożego. Gdy Izraelici grzeszyli, Bóg sprowadzał na nich pogańskie narody, zabijające, gwałcące, palące, niszczące, i panujące nad nimi. Dopiero gdy Izraelici pokutowali (nierzadko po 20-40 latach), dopiero wtedy Bóg wzbudzał im jakiegoś obrońcę, wyzwalającego ich od ciemięzców. I tak działo się wielokrotnie, również w dalszym okresie ich narodowej historii.</p>
<p>Wracając do wizji Daniela – ludzkość dostrzega wiatr, roznoszący kruszące się elementy sytemu cywilizacyjnego jaki istnieje na świecie, jednak nie dostrzega głównej siły niszczącej, tj. kamienia. Dopiero gdy kurz opadnie, gdy wicher ucichnie,  będą mogli czytelnie dostrzec przyczynę, i źródło zniszczenia. Natomiast Lud Boży<br />
(a szczególnie Maluczkie Stadko) został poinformowany przez Boga o owej przyczynie, i ją zna, zanim może ją dostrzec. Ludzkość wciąż dostrzega niewiele, dostrzega kurz, słyszy hałas, krzyk, widzi rozpadający się dotychczasowy świat ich wartości, ich idei, świat umierający finansowo, gospodarczo, ale nie rozumie przyczyn, nie rozumie, co tak naprawdę ma miejsce. Podejmuje walkę z wiatrem, myśląc, że to wiatr jest przyczyną. Zbroją się, stowarzyszają, jednoczą, usiłują łączyć i podtrzymywać rozczłonkowywane elementy, by dać odpór wiatrowi. Ale walczą nie z tym przeciwnikiem, co trzeba. Zresztą nawet wiatr jest silniejszy od nich, potężniejszy, i rozniesie wszystkie elementy tego złego systemu.</p>
<p>Podobne przesłanie przedstawiał i Jezus, w wielu różnych obrazach. Jeden z nich zawarty jest w Ew. <strong>Mat. 24:30 &#8211; </strong>I wtedy ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego, i wtedy biadać będą wszystkie plemiona ziemi, i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach nieba z wielką mocą i chwałą.</p>
<p>To jest wizja, obrazowa mowa. I oznacza, że najpierw ludzie dostrzegać będą obłoki ucisku, a dopiero później będą mogli zrozumieć, że ponad nimi jest Jezus, prawdziwe Słońce Sprawiedliwości.</p>
<p>W jakże lepszej sytuacji jest lud Boży, a szczególnie ta jego część, która była stowarzyszona z ostatnimi „liderami z powołania Bożego” z Maluczkiego Stadka, których Bóg użył, do podania olbrzymiej ilości wyjaśnień dotyczących obecnych czasów. Otrzymaliśmy piękny prezent, piękny dar, który stawia nas w niewielkim gronie osób rozumiejących co się dzieje. Kiedy rozumiemy ogół wydarzeń, ich przyczynę, nasz niepokój słabnie, stajemy się bardziej wyczuleni na głos Pana, nie walczymy z Nim, poddajemy się z pewną rezygnacją warunkom, których zmienić nie możemy. Nikt z nas nie pragnie cierpienia dla innych chrześcijan, nie pragniemy dla nich nieszczęścia, upadku, czy jakiejkolwiek formy zła. Smucimy się z nimi, i stoimy w gotowości aby podzielić się z nimi wyjaśnieniami, jeśli tylko będą ich szczerze pragnąć.</p>
<p>Chciałbym przeanalizować z Wami dwa opisy dotyczące rozkładu tego świata,  ale skupić wolałbym się na tym, co je kończy, i co doradza Bóg przy tej okazji.</p>
<p>Jeden z takich obrazów przedstawił Apostoł Piotr (2 Piotr 3). Zapowiadał, że nadejdzie symboliczny „ogień” (wielkie klęski) niszczący „teraźniejsze niebo i ziemię” (czyli porządek religijno-społeczny „miłościwie nam panujący”). Religijna część tego porządku, utrzymująca, że działa w imieniu Bożym, ozdabiająca się plejadą rzekomych gwiazd (wodzów religijnych), i prezentująca rzekome nauki Boga podobne słońcu czy księżycowi (czyli Nowemu i Staremu Testamentowi), – ta religijna część systemu, podtrzymująca jego trwałość, miała z wielkim trzaskiem, hałasem, zamieszaniem zostać obaloną, a ostatecznie zniknąć w ogólnej anarchii. Porządek społeczny, organizacyjny, mniejsze i większe organizacje tego świata, kościoły, państwa, partie,  klasy społeczne, świat kapitału, finansów, świat pracy – rozpadną się, rozpłyną, upadną we wzajemnych walkach, tarciach, zamieszkach, rozpalonych ludzkimi namiętnościami. Piotr kończy ten obraz zadając pytanie: jakimiż więc powinniśmy być my, wiedząc o tym wszystkim wcześniej?</p>
<p><strong>2 Piotr. 3:14-18</strong></p>
<p>[14] Przeto, umiłowani, oczekując tego starajcie się, abyście znalezieni zostali przed nim bez skazy i bez nagany, w pokoju.<br />
[15] A cierpliwość Pana naszego uważajcie za ratunek, jak i umiłowany brat nasz, Paweł, w mądrości, która mu jest dana, pisał do was;<br />
[16] Tak też mówi we wszystkich listach, gdzie o tym się wypowiada; są w nich pewne rzeczy niezrozumiałe, które, podobnie jak i inne pisma, ludzie niewykształceni i niezbyt umocnieni przekręcają ku swej własnej zgubie.<br />
[17] Wy tedy, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, miejcie się na baczności, abyście, zwiedzeni przez błędy ludzi nieprawych, nie dali się wyprzeć z mocnego swego stanowiska.<br />
[18] Wzrastajcie raczej w łasce i w poznaniu Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu niech będzie chwała teraz i po wieczne czasy.</p>
<p>Apostoł podaje cztery znakomite rady, warte głębszego przeanalizowania.</p>
<p><strong>(1) starajcie się uniknąć skażenia, zbrukania tym wszystkim, co ma przeminąć. </strong></p>
<p>Gdy następuje kulminacja zła, wszystko staje się mniej lub bardziej brudne, skażone. Granice między dobrem a złem się zacierają, wszystko staje się zrelatywizowane.</p>
<p>Dobro łatwo nazwać złem, zło łatwo nazwać dobrem.</p>
<p>Świat wypełnia się obrzydliwościami, nikną granice zwykłej przyzwoitości.</p>
<p>Apostoł obawia się, że zbyt łatwym będzie się ubrudzić, i zasłużyć na naganę przed Bogiem, naganę niszczącą pokój usprawiedliwienia. Oznacza to, że nie miał na myśli grzechów poniewolnych, ze zwiedzenia, ale raczej samowolnych, tych które nie są objęte zasługą krwi Jezusa.</p>
<p>Ciężko jest stawić opór pokusom, szczególnie w naszych czasach. Ale właśnie to dziś szczególnie powinniśmy okazać odpowiednią postawę, i zachować się bez skazy.</p>
<p><strong>(2) „cierpliwość uważajcie za ratunek” </strong></p>
<p>Z radością bądźcie wytrwali, stali w czynieniu dobra pomimo niesprzyjających okoliczności, pomimo przeszkód.</p>
<p>Niesprzyjające warunki narastają i będą narastać, choć ich „nieprzychylność’ jest innego rodzaju niż ta, której doświadczali nasi przodkowie. Przynajmniej na razie, nie grozi nam śmierć, wygnanie, chłosta, i inne fizyczne cierpienia. Lecz czy można zwyciężyć, jeśli – w jakimkolwiek tempie – nie dobiegnie się do mety?</p>
<p>Nie jest sztuką podjąć jakieś wspaniałe postanowienia, decyzje, prawdziwą sztuką i osiągnieciem jest je zrealizować.</p>
<p>Do tego potrzebna jest wytrwałość, upór, i to nie taki zacięty, bezmyślny, ale radosny, pogodny.</p>
<p>Uśmiechnięty wewnętrznie człowiek będzie skłonny skupiać się nie na przeszkodzie, ale na celu, nie na trudności, ale na jej nagrodzie, nie na potknięciu, upadku, ale na ponownym powstaniu, nie na tym co ogranicza, ale na tym co jeszcze można zrobić.</p>
<p>Cierpliwość, to niewątpliwie cecha, która ratuje, wybawia, nie daje zatrzymać się bądź wycofać z raz podjętej drogi.</p>
<p><strong>(3) czuwajcie, i nie dajcie się zwodzić.</strong></p>
<p>Bądźcie czujni, odnosi się do naszej postawy wobec Prawdy. Jak ją traktujemy, jak ją miłujemy, jak jesteśmy jej oddani. Gdy traktujemy ją z odpowiednią trzeźwością, czujnością, będziemy naturalnie lgnęli do tych, którzy ja również cenią. Lecz najważniejsze, że będziemy wtedy bardzo wyczuleni na tych, którzy zwodzą, którzy niby są chrześcijanami, ale odtrącają Prawdę, w jej miejsce przyjmują pokrętne i sfałszowane tłumaczenia, bardziej pasujące ich własnym poglądom.</p>
<p>Jesteście na mocnej, statecznej pozycji, jeśli zachowujecie czujność.</p>
<p>Zatem bądźcie czujni, i nie dajcie się zwodzić – radzi Piotra.</p>
<p><strong>(4) nieustannie dbajcie o Wasz wzrost w łasce, o Wasz rozwój charakteru, i o waszą znajomość Pana, jego Prawdy i Jego woli. </strong></p>
<p>Wzrost w łasce Bożej możemy osiągnąć poprzez rozwijanie osobistej społeczności, relacji z Bogiem. Dokonujemy tego poprzez modlitwę, szczerą i szybką skruchę, rozliczanie się przed Bogiem z upadków ale i z sukcesów. Dokonujemy tego również poprzez ustawiczne szukanie Jego woli, i zapieranie siebie, świata w celu wypełnienia, zrealizowania tej Bożej woli.</p>
<p>Owa osobista społeczność z Bogiem sprawiają, ze się przemieniamy, że nasz charakter równoważy się, ze zyskujemy pokój wewnętrzny i pokój z Bogiem, który przewyższa wszystko, co możemy posiadać.</p>
<p>Dokonujemy to również poprzez badanie jego Słowa, poznawanie jego przeszłych, obecnych i przyszłych zamierzeń i działań.</p>
<p>Inny, choć podobny w przekazie obraz znajdujemy w naukach Apostoła Pawła (Hebr. 12:26-29).<br />
Apostoł poruszając temat trzęsienia góry Synaj w czasach przekazywania Zakonu Mojżeszowi przedstawił Boską zapowiedź ponownego „zatrzęsienia (przez Boga) nie tylko ziemią, ale i nawet i niebem”, odnosząc się właśnie do zniszczenia ziemskiego systemu organizacji społeczeństwa. To wstrząśnięcie ma doprowadzić do upadku, do objawienia wszystkich rzeczy nietrwałych, udających trwałość, mających pozór pewności, stabilności, a w rzeczywistości pełnych fałszu, skrytych za fasadą prawdy, sprawiedliwości – a tak naprawdę w ogóle nie oparte ani na zasadach prawdy, ani na normach sprawiedliwości.</p>
<p>I przy tej okazji Paweł również podaje ważna poradę:</p>
<p><strong>Hebr. 12:28-29</strong><br />
28. Przeto okażmy się wdzięcznymi, my, którzy otrzymujemy królestwo niewzruszone, i oddawajmy cześć Bogu tak, jak mu to miłe: z nabożnym szacunkiem i bojaźnią.<br />
29. Albowiem Bóg nasz jest ogniem trawiącym.</p>
<p><strong>(1) Bądźmy wdzięczni. </strong></p>
<p>Nie mamy powodu do wysokiego myślenia o sobie, jesteśmy niskiego rodu, mało znaczący w oczach świata, i Prawda nie powinna nas uczynić dumnymi, pysznymi, zarozumiałymi.</p>
<p>A jakimi?</p>
<p><strong>(2) służącymi Bogu w sposób podobający się Jemu, z rozwagą i skromnością, bo nasz Bóg naprawdę tego  wszystkiego co zamierzył wobec chrześcijaństwa dokona.</strong></p>
<p>„Szacunek i bojaźń”, prawidłowo powinno być przetłumaczone na „rozwagę i skromność”, czyli rozsądne, pobożne i niewywyższające się (np. świadomością sytuacji) postępowanie, podobające się Bogu.</p>
<p>Na koniec zatem chcę powiedzieć: niewątpliwie świat zamienia się w ruinę. Czasem jest przyspieszenie<br />
(jak obecnie), czasem zwolnienie, ale nieuchronnie dokonuje się jego demontaż. Cokolwiek się nie stanie, cokolwiek nie przyniesie nam jutro, to już za chwilę będzie królestwo, będzie odpoczynek, będzie uwolnienie. Tam nasze smutki przeminą, trudy się skończą, to co złe stanie się tylko wspomnieniem. Pan Jezus już króluje, już przygotowuje wszystko aby wyczekiwane, wytęsknione nowe niebo, i nowa ziemia przyniosła upragniony pokój utrudzonej rodzinie ludzkiej.</p>
<p>Choć <strong>nie jest łatwo</strong> nam zachowywać się tak jak trzeba, to usilnie starajmy się:</p>
<ol>
<li>Uniknąć skażenia samowolą</li>
<li>Być wytrwałymi aż do końca</li>
<li>Czuwać, i nie dać się zwieść</li>
<li>Dbać o naszą osobistą więź z Panem, rozwój charakteru i ducha Prawdy</li>
<li>Okazywać wdzięczność w naszej skromnej i rozważnej służbie Bogu, braciom, Prawdzie.</li>
</ol>
<p>Wszystko to wydaje się jest tym, co nasz umiłowany Zbawiciel ukrył w słowach: „podnoście Wasze głowy, i prostujcie Wasze kolana” gdy zaczniecie dostrzegać ów narastający ucisk.</p>
<p>I właśnie tego Wam – i sobie również – życzę w tym trudnych czasach, abyśmy:</p>
<p><strong>&#8211; unikali skażenia,</strong></p>
<p><strong>&#8211; okazywali wierną wytrwałość,</strong></p>
<p><strong>&#8211; czuwali, nie dając się zwodzić</strong></p>
<p><strong>&#8211; czule zadbali o utrzymanie więzi z Panem, i rozwój charakteru,</strong></p>
<p><strong>&#8211; okazywali wdzięczność w skromnej i rozważnej służbie Bogu, Prawdzie i braciom,</strong></p>
<p>Niechaj Pan nam w tym wszystkich błogosławi!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/gdy-swiat-zamienia-sie-w-ruine/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9426</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy Jezus nauczał o pośmiertnych cierpieniach? CZĘŚĆ 3: Czyściec</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-3-czysciec/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-3-czysciec</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-3-czysciec/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2020 17:05:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[biblijny czyściec]]></category>
		<category><![CDATA[cierpienia czyśćcowe]]></category>
		<category><![CDATA[czas ucisku]]></category>
		<category><![CDATA[czy istnieje czyściec]]></category>
		<category><![CDATA[czyściec]]></category>
		<category><![CDATA[dusze czyśćcowe]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień Sądu]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[katechizm kościoła]]></category>
		<category><![CDATA[księga daniela]]></category>
		<category><![CDATA[pismo święte]]></category>
		<category><![CDATA[pośmiertne cierpienia]]></category>
		<category><![CDATA[purgatorium]]></category>
		<category><![CDATA[purgatory]]></category>
		<category><![CDATA[ucisk narodów]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie]]></category>
		<category><![CDATA[życie po śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[życie po życiu]]></category>
		<category><![CDATA[Łazarz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=6587</guid>

					<description><![CDATA[Witam serdecznie! Po moim ostatnim nagraniu niektórzy uznali, że pominąłem czyściec. Nie był to przypadek. Temat tej serii to: „Czy Jezus nauczał o pośmiertnych cierpieniach?”, a takiej nazwy jak „czyściec” w nauce Jezusa nie znajdziemy. Na ile mogłem ustalić samo określenie ‘czyściec’ pojawiło się w dyskusjach teologicznych około XII wieku po Chrystusie, a łaciński termin <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-3-czysciec/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/pWu_xtz7OYg?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<div id="attachment_6588" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-6588" class="size-medium wp-image-6588" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/11/czysciec-300x274.jpg" alt="" width="300" height="274" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/11/czysciec-300x274.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/11/czysciec-768x702.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/11/czysciec.jpg 1024w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><p id="caption-attachment-6588" class="wp-caption-text">Czyściec na miniaturze ze Złotej legendy w zbiorach Biblioteki Uniwersytetu w Heidelbergu.</p></div>
<p>Witam serdecznie! Po moim ostatnim nagraniu niektórzy uznali, że pominąłem czyściec. Nie był to przypadek. Temat tej serii to: <strong><em>„Czy Jezus nauczał o pośmiertnych cierpieniach?”</em></strong>, a takiej nazwy jak „czyściec” w nauce Jezusa nie znajdziemy. Na ile mogłem ustalić samo określenie ‘czyściec’ pojawiło się w dyskusjach teologicznych około <u>XII wieku po Chrystusie,</u> a łaciński termin <strong><em>‘purgatorium’</em></strong> czyli czyściec po raz pierwszy pojawił się w oficjalnych dokumentach kościoła katolickiego w roku 1438, podczas soboru we Florencji.</p>
<p>Trzeba przyznać, że to milczenie Jezusa na temat czyśćca jest dosyć wymowne. ST podaje zrozumiałą naukę, że śmierć oznacza koniec życia, niebyt i nieświadomy sen aż do obudzenia z tego stanu przez Mesjasza. Nie widzę, żeby Jezus zaprzeczał tej nauce Mojżesza i Proroków.</p>
<p>Weźmy na przykład historię wskrzeszenia Łazarza z Betanii. Kiedy czytamy 11 rozdział Ewangelii wg Jana to najpierw Jezus porównuje śmierć Łazarza do snu. Później, gdy rozmawia z Martą też nie mówi: <strong><em>„On jest w niebie, wszystko mu załatwiłem, jest szczęśliwy”,</em></strong> nie mówi też, że Łazarz jest w czyśćcu albo w piekle, ale go stamtąd wyciągnie. Jezus mówi, Jana 11:23 – <strong><em>„Twój brat wstanie.” </em></strong>A Marta odpowiada: <em>„Wiem, że wstanie przy <strong>z-martwych-wstaniu</strong> w <strong>ostatni dzień</strong>”</em>. Dzień ostatni to dzień siódmy, tysięcletnie panowanie Mesjasza, na które czekali Żydzi. 2 List Piotra 3:8 wyjaśnia tę tajemnicę, że „<strong>jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat,</strong> a tysiąc lat jak jeden dzień”. Jezus odpowiada Marcie: <em>„Ja jestem <strong><u>z-martwych-wstaniem</u></strong>”</em>. Nie mówi jej: cieszmy się, wasz brat ma wszystko za sobą, obserwuje was z chmury, będzie wam pomagał, nie zachęca ich do modlitwy za Łazarza, by mógł wyjść z czyśćca. <u>Mówi tylko, że Łazarz śpi, ale obudzi go ze snu.</u></p>
<p><strong>Jest wiele powodów, dla których nie wierzę w ‘czyściec’ jako miejsce lub stan, w którym doznaje się pośmiertnych cierpień. </strong>Według <em><u>Katechizmu Kościoła Katolickiego</u></em>, punkt 1030 –„Ci, którzy umierają w łasce i przyjaźni z Bogiem, ale nie są jeszcze całkowicie oczyszczeni, chociaż są już pewni swego wiecznego zbawienia, <strong><u>przechodzą po śmierci oczyszczenie,</u></strong> by uzyskać świętość konieczną do wejścia do radości nieba.” I dlatego jest za nich w kościele składana ofiara mszy,  próbuje się dla nich uzyskać odpusty i modli się za nich.</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz/"><strong>ZACHĘCAMY TEŻ DO WYSŁUCHANIA CZĘŚCI 1: BOGACZ I ŁAZARZ</strong></a><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-2-gehenna/"><strong>CZĘŚĆ 2: GEHENNA</strong></a><br />
<strong><a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-4-jezioro-ognia/">CZĘŚĆ 4: JEZIORO OGNIA</a></strong></p>
<p><strong>Pytanie: dlaczego ja takich odpustów nie zamówię i dlaczego nie modlę się o dusze w czyśćcu?</strong></p>
<p><strong><em>Po pierwsze</em></strong> – według Pisma Świętego modlitwa za zmarłych nie ma już żadnej mocy. Według Biblii, umarli nie są świadomi, nie podejmują żadnych działań i nie znoszą żadnych tortur w piekle ani oczyszczających cierpień w czyśćcu. Cytowałem już w poprzednich nagraniach Księgę Koheleta 9:5,10 – fragment – <strong><em>„umarli niczego nie wiedzą </em></strong><em>(…) w Szeolu </em>[czyli w grobie]<em>, do którego zdążasz, nie ma już działania ani myślenia, ani doświadczania, ani mądrości”</em>.</p>
<p>Według proroka Daniela umarli śpią w prochu ziemi. Tak samo wyraża się o tym Jezus, gdy mówi, że przyjdzie czas, kiedy umarli usłyszą jego głos i wstaną z grobów.</p>
<p><strong><em>Po drugie</em></strong> – grzech pociąga za sobą śmierć, a nie pośmiertne cierpienia. Mówi o tym wiele fragmentów Biblii. Ezechiela 18:4 – „Dusza, która grzeszy ta umrze.” Rzymian 6:23 – „Karą za grzech jest śmierć.” Ijoba 6:18 – „Grzesznicy parują w puste powietrze i giną.” Izajasza 1:28 – „Przestępcy i grzesznicy razem będą zniszczeni” (zniszczeni; a nie <strong><u>zachowani w cierpieniach</u></strong>)</p>
<p><strong><em>Po trzecie</em></strong> – żadna dodatkowa ofiara mszy lub jakaś pomoc żywych nie jest zmarłym potrzebna, ponieważ to Pan Jezus jest Tym, który pokonał śmierć i obudzi wszystkich ludzi w ostatni dzień, <u>także tych niesprawiedliwych.</u> 1 List Jana 2:2 – <strong><em>„On bowiem jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy</em></strong> [apostoł mówi tu o świętych]<strong>, i nie tylko za nasze, lecz również za grzechy całego świata.</strong>”; Rzymian 5:18 – „A zatem, jak przestępstwo jednego [praojca Adama] sprowadziło na wszystkich ludzi wyrok potępiający, tak czyn sprawiedliwy Jednego [Jezusa Chrystusa] sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie <u>dające życie.</u>”</p>
<p>Jezus dał samego siebie na okup za wszystkich i to otwiera nadzieję dla ludzi, którzy nie byli święci w tym życiu. Ta nadzieja wiąże się jednak z tym, co będzie się działo po obudzeniu umarłych, a nie w czasie, gdy są oni w grobie. <u>Dlaczego zmartwychwstanie byłoby tak ważną doktryną, gdyby umarli już przed nim doznawali radości w niebie i cierpień w piekle lub czyśćcu?</u> Jeżeli wierni w niebie są w takim stanie jak anioły, to po co im zmartwychwstanie i nowe ciało? A jednak apostoł Paweł napisał, że gdyby nie było zmartwychwstania to nasza wiara byłaby pusta i daremna, a my – godni politowania. To zgadza się z nauką, że śmierć to niebyt, z którego jedyną nadzieją jest <strong>z-martwych-wstanie</strong>, bo inaczej nie byłoby już nic, nigdy. Ani dla świętych, ani dla pozostałych.</p>
<p><strong>Czy możemy się więc czegoś dowiedzieć o czyśćcu w Biblii, albo czy jest w Biblii opisane jakieś oczyszczenie ludzkości, które można porównać do czyśćca?<br />
</strong>Po pierwsze taki <strong><em>biblijny czyściec</em></strong>, czyli rozliczenie z pewnych spraw z tego życia i pomoc w oczyszczeniu, będzie miał miejsce <u>na ziemi</u>. Jak mówi Księga Przysłów 11:31 – <strong><em>„Jeżeli sprawiedliwy odbiera na ziemi swoją zapłatę, tym bardziej bezbożny i grzesznik.”</em></strong> Jeśli nie w tym życiu to jednak prędzej czy później każdy odbierze swoją <strong><u>„zapłatę”</u></strong> na ziemi – będzie musiał rozliczyć się ze swojego życia, uznać zło, które uczynił i stanąć przed tymi, których skrzywdził.</p>
<p>Po drugie, stanie się to w czasie powrotu Jezusa, kiedy ujmie on swoje <strong><em>Królestwo</em></strong> i <strong><em>Sąd nad światem.</em></strong> Mateusza 16:27 – &#8222;Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego z aniołami swymi, i <strong><u>wtedy odda każdemu według uczynków jego.</u></strong>”.; zarówno dla wiernych, jak i dla reszty ludzi, taka zapłata przyjdzie <strong><u>wtedy</u></strong> – w czasie zmartwychwstania, a nie przed nim. Jak czytamy w Ewangelii wg Łukasza 14:14 – „I będziesz błogosławiony, bo (…) zapłatę będziesz miał <u>przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych.</u>” Swoją zapłatę otrzymają też niesprawiedliwi, przy zmartwychwstaniu niesprawiedliwych, o którym także mówi Pismo Święte.</p>
<p>Po trzecie, zwycięska „mała trzódka” świętych, ci, którzy wezmą udział w pierwszym zmartwychwstaniu i będą jak Pan Jezus istotami duchowymi, dołączą do Jezusa w dziele <strong><u>sądzenia, naprawiania i nauczania reszty ludzi</u></strong>. 1 Koryntian 6:2 – „Czy nie wiecie, że <strong><em>święci będą sądzić świat?</em></strong> A jeśli świat będzie sądzony przez was, to czy nie jesteście godni osądzać sprawy pomniejsze?”</p>
<p>Krótko mówiąc, obiecane od dawna panowanie Jezusa i jego wiernych, czas sądu i naprawiania ludzkości, to właśnie <strong><em>biblijny czyściec</em></strong>, jeśli chcemy użyć takiej nazwy – choć nie jest to nazwa biblijna. Święci nie pójdą na ten <u>oczyszczający sąd</u>, ponieważ przeszli swój własny sąd już za życia. 1 Koryntian 11:32 – „Lecz gdy jesteśmy sądzeni, przez Pana jesteśmy karceni, <strong><em>abyśmy nie byli osądzeni wraz ze światem.</em></strong>” Poza naśladowcami Jezusa taki sam los spotka wiernych Starego Testamentu, którzy będą im wtedy pomagać.</p>
<p>Cała reszta ludzkości będzie jednak prowadzona i karana w sprawiedliwości. Ostateczny cel tego karania to reforma i doprowadzenie do doskonałości tych, którzy będą słuchać Jezusa. Te myśli dają nadzieję, a jednocześnie powinny skłaniać do rozwagi w swoim życiu, bez względu na to czy ktoś jest dzisiaj wierzący czy też nie. Słowa Jezusa [Mateusza 12:36] – „A powiadam wam, że z każdego <strong><em>nieużytecznego słowa</em></strong>, które ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę <strong><u>w dzień sądu</u></strong>.”</p>
<p>Wszyscy chętni zostaną w ten sposób oczyszczeni. Przez nauki, próby i kary dnia sądu będą mogli przyjść do nawrócenia i pokuty, oddać samych siebie Jezusowi. Tamten czas przyszłości będzie nie tylko po to, by ukarać zło i grzech, ale także by nagrodzić dobro i dobre uczynki tego życia. Kto już teraz podaje kubek zimnej wody drugiemu, kto już teraz dokonuje uczynków z miłości, z dobrej woli, ten otrzyma nagrodę w przyszłości. Mateusza 10:41 &#8211; &#8222;K<u>to poda jednemu z tych małych choćby kubek zimnej wody w imię ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci swojej nagrody.</u>&#8221;</p>
<p><strong>Kto jednak skrzywdził jednego z tych najmniejszych</strong>, ten otrzyma sprawiedliwą karę za zły uczynek. Karanie w tym czasie będzie sprawiedliwe i zależne od wiedzy, przeciw której ktoś zgrzeszył. <u>Co to znaczy?</u> Tłumaczy to także Pan Jezus: Łukasza 12:47 &#8211; <em>&#8222;Ten zaś sługa, który znał wolę swego pana, a nie był gotowy i nie postąpił według jego woli, otrzyma wielką chłostę<strong>. Lecz ten, który jej nie znał i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę.</strong> Komu wiele dano, od tego wiele się będzie wymagać, a komu wiele powierzono, więcej będzie się od niego żądać.&#8221;</em></p>
<p>Z różnych fragmentów Biblii można zauważyć, że okres czyśćca lub restytucji ludzkości [czyli <strong><em>przywrócenia do dawnego, dobrego i utraconego stanu</em></strong>], ma się rozpocząć od <strong><em>karania narodów</em></strong>, a dopiero później, po obudzeniu umarłych stanie się <strong><em>sądem jednostek</em></strong>. Ta pierwsza część, czyli <em><u>czyściec narodów</u> </em>będzie szczególnie trudny dla narodów chrześcijańskich, dla cywilizacji europejskiej i amerykańskiej, dla tak zwanego „chrześcijaństwa”. <strong>Dlaczego?</strong> <u>Bo wiele otrzymaliśmy od Boga.</u> Dostaliśmy wiedzę o Bogu, wiedzę o prawdzie i zbawieniu, która przewyższa to, co posiadali poganie, mieszkańcy innych kontynentów. Do narodów chrześcijańskich, które utraciły swoje dziedzictwo Pan Jezus przychodzi jako sprawiedliwy <strong><em>Sędzia</em></strong> i jako <strong><em>Wykonawca Bożej Kary</em></strong>, jak opisuje to Księga Apokalipsy 19:15 – „A z ust jego wychodzi ostry miecz [<em>ten miecz to prawda!</em>], którym miał pobić narody, i będzie nimi rządził laską żelazną, on sam też tłoczy kadź wina zapalczywego gniewu Boga Wszechmogącego.”</p>
<p>Te sądy narodów są symbolicznie przedstawione prze niszczące trzęsienia ziemi i ogień, w którym <strong><em>„obecna ziemia”</em></strong> i <strong><em>„obecne niebo”</em></strong> (tzn. systemy polityczne i religijne) ostatecznie spłoną. Płomienie Bożego sądu zniszczą wszystkie złe rządy, złe organizacje i złe teorie na świecie – wszystkie złe nauki w świecie polityki, religii, nauki i gospodarki. Ludzie mają w tym czasie cierpieć i gorzko płakać, ale dla wielu będzie to cierpienie <strong><em>reformujące</em></strong> czyli oczyszczające.</p>
<p>Duch obecnego świata to duch egoizmu, obejmuje miłość do pochwał od ludzi, miłość do pieniędzy, miłość do władzy, miłość do wygody, przyjemności – miłość do wszystkiego, co dotyczy samego siebie, a zaniedbanie i brak zainteresowania dobrem innych. Oto tak zwane chrześcijaństwo, kojarzące się z kardynalskimi i biskupimi szatami, z połączeniem kościoła, władzy i biznesu. To właśnie chrześcijaństwo otrzymało od Boga <u>NOWE PRAWO</u>: prawo Chrystusa czyli prawo najwyższej miłości do Boga i miłość do ludzi jak do samego siebi; oraz miłości zdolnej do ofiary dla współbraci w wierze. <strong>Jednak my, chrześcijanie, zaniedbaliśmy to i pozwalamy, by to egoizm i mamona zasiadały na tronie.</strong></p>
<p>Ten nadchodzący kryzys to wynik samolubstwa. Rządzący dalej egoistycznie pragną dla siebie władzy i przewagi, monopolu i bogactwa, masy społeczne – też samolubnie – szukają wolności i równości, bez poszanowania praw drugich. Bogaci ludzie i korporacje samolubnie chcą utrzymać swój monopol. Zrobią wszystko to, co daje im przewagę nad innymi i zapewnia, że ich kadra dyrektorska może żyć wygodnie (choć niekoniecznie ich pracownicy). W przeciwieństwie do tych korporacji, pracownicy też się łączą i też na zasadach egoizmu. Myślą o tym, jak zarobić jak najwięcej, robiąc w pracy jak najmniej…</p>
<p>Ten owoc egoizmu szybko dojrzewał w XX wieku i już dojrzał zupełnie w XXI-szym. Wraz ze wzrostem świadomości obie strony stają się bardziej sprytne, jeśli chodzi o rozwijanie swoich własnych celów. I ta różnica, między bogatymi pracodawcami, a biednymi pracownikami stale się pogłębia. Ta sytuacja prowadzi do tego, albo już doprowadziła do tego, co prorok Daniel opisuje jako <strong>„<u>czas ucisku</u>, jakiego nigdy nie było odkąd narody były i nigdy więcej nie będzie.” </strong>[Dan. 12:1]</p>
<p>Ten ucisk to ogień czyśćcowy, czyli ogień oczyszczający ludzkość! Jak mówi to Psalm 46 &#8211; &#8222;<strong>W nim góry</strong> [czyli <em><u>władze </u></em>na ziemi] <strong>zapadną się</strong> [<em><u>zrównają się</u></em> z ludzkością], <strong>wpadną do morza </strong>[<em><u>stanie się to w anarchii</u></em>, gdy masy społeczne będą wzburzone i obalą wszelkie władze], <strong>a ziemia zostanie usunięta</strong> [<em><u>ogólny porządek społeczny</u></em> na naszej planecie zostanie obalony].” Cała geografia Ziemi w proroctwach Biblii dotyczy <u>geografii społeczeństwa ludzkiego</u>. Góry to królestwa lub władze, ziemia to społeczeństwo ludzkie podtrzymujące te władze, morza to anarchiści, którzy chcą te góry zatopić, a niebiosa to wpływy religijne, kościelne i duchowe, w których <strong><em>„szatan jest bogiem tego świata”</em></strong>, a różne złe systemy religijne reprezentują go na ziemi.</p>
<p>To samo zniszczenie apostoł Piotr ukrywa pod obrazem ognia. 2 Piotra 3:10 &#8211; <strong>&#8222;A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.&#8221;</strong> Tutaj ziemia (czyli społeczeństwo) pokazane jest jako topniejące i rozpadające się na różne elementy, w wielkim ogniu ucisku. Jest tutaj pokazane <em><u>spalenie niebios</u></em> – oznacza to zniszczenie systemów i struktur religijnych, które obecnie rządzą i kontrolują ludzi – oraz ich odejście z wielkim trzaskiem. W wersecie 13, <u>2 Piotra 3:13</u>, apostoł Piotr pisze jednak: <strong>„Ale my oczekujemy, według obietnicy: <u>nowych niebios</u> i <u>nowej ziemi</u>, w których mieszka sprawiedliwość.”.</strong> To całe zamieszanie i kłopoty rozwiąże Jezus i jego nowy porządek społeczny, nowe zasady religijne i sprawiedliwy rząd. Tak zwane <strong><u>NOWE NIEBIOSA </u></strong><u>i <strong>NOWA ZIEMIA</strong></u>.</p>
<p>To nowe władze duchowe i nowe zasady społeczne, gdzie <strong>prawo, prawda i miłość</strong> zastąpią <em>błąd, przesądy i egoizm</em>. Także Dawid w tym cytowanym już wcześniej Psalmie 46-tym przedstawia wprowadzenie tego samego Tysiąclecia pokoju i sprawiedliwości. <strong>Ps. 46:8-10</strong> &#8211; Pójdźcie i zobaczcie dzieła Pana, Który czyni dziwne rzeczy na ziemi! <strong>Kładzie kres wojnom aż po krańce ziemi,</strong> Łamie łuki i kruszy włócznie, Wozy ogniem pali. Przestańcie i poznajcie, żem Ja Bóg, Wywyższony między narodami, Wywyższony na ziemi”</p>
<p>W tym procesie czyszczenia ludzkości, sprawiedliwy sędzia Jezus Chrystus, jak mówi Izajasz (Izaj. 28:17): &#8222;<strong>weźmie sobie prawo za miarę, a sprawiedliwość za pion. Ale grad zmiecie schronisko kłamstwa, a wody zaleją [ich] kryjówkę.&#8221; </strong>To znaczy, że w tym czasie wszelkie zło i kłamstwo nie będą już mogły działać. <strong>Izajasza 11:9 – </strong>„Zła czynić nie będą ani zgubnie działać po całej świętej mej górze, bo kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze.”</p>
<p>Oczywiście trudny czas ucisku, którzy obali panowanie szatana, sprawi, że wielu ludzi będzie bezsilnych i zniechęconych; będą (a nawet już są) to bardzo trudne czasy. Dla tych, którzy się boją, jest jednak pewien specjalny fragment Słowa Bożego – 1 Ks. Królewska 19:11-12 – to pewna wizja proroka Eliasza: <em>„Wtedy anioł powiedział: Wyjdź, stań na górze przed PANEM. A oto PAN przechodził, a potężny i gwałtowny wiatr rozrywał góry i kruszył skały przed PANEM, ale PAN nie był w tym wietrze. Po wietrze było trzęsienie ziemi, ale PAN nie był i w tym trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi był ogień, ale PAN nie był w ogniu.<strong> A po tym ogniu był cichy i delikatny głos.”</strong></em></p>
<p>Nie mamy się zniechęcać trudną sytuacją na świecie; tym że świat się trzęsie, ponieważ za trzęsieniem ziemi <strong>(czyli za rewolucjami społeczno-politycznymi)</strong> i za ogniem <strong>(anarchii i zniszczenia)</strong>, będzie <strong><em><u>cichy i łagodny głos Pana</u></em></strong>, który zaprowadzi Królestwo Boże na ziemi. To dlatego Jezus mówi, że mamy podnosić nasze głowy, kiedy zobaczymy, że te rzeczy się dzieją. Nie w sensie pychy, ale w sensie nadziei, w sensie wypatrywania Bożej pomocy i Królestwa Chrystusa, bo przyniesie ono wszystkim ludziom czasy orzeźwienia i naprawy wszystkich rzeczy.</p>
<p><strong><em>Paruzja [czyli POWRÓT; DRUGA OBECNOSĆ] Jezusa</em></strong> jest w celu zniszczenia obecnego porządku politycznego, społecznego, religijnego i gospodarczego, ale nie w celu zniszczenia ludzi. Końcowy cel Paruzji to naprawa wszystkich rzeczy, jak Bóg zapowiedział to przez proroków. <strong>„Bądź wola Twoja, jak w niebie, tak i na ziemi”</strong> – spełnienie tej modlitwy to właśnie cel panowania Jezusa. To prawda, jest Królestwo niebiańskie, do którego Jezus zapraszał swoich wiernych, ale jest też obietnica Królestwa Bożego na ziemi. To Jezus razem ze swoimi wybranymi będzie wtedy pomagał ludziom; to Jezus i wierni staną się „królami, kapłanami i sędziami” całego świata. <u>Co wtedy stanie się z ludzkością?</u></p>
<p>Księga Izajasza 2:2-4 &#8211; &#8222;I stanie się w dniach ostatecznych, że góra ze świątynią Pana będzie stać mocno jako najwyższa z gór i będzie wyniesiona ponad pagórki, a tłumnie będą do niej zdążać wszystkie narody. I pójdzie wiele ludów, mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę Pana, do świątyni Boga Jakuba, <strong><em>i będzie nas uczył dróg swoich, </em></strong>abyśmy mogli chodzić jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo Pana z Jeruzalemu. <strong><em>Wtedy rozsądzać będzie narody i rozstrzygać sprawy wielu ludów. I przekują swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Żaden naród nie podniesie miecza przeciwko drugiemu narodowi i nie będą się już uczyć sztuki wojennej.</em></strong>”</p>
<p>Dzieje Apostolskie 3:19-21 – &#8222;Pokutujcie więc i nawróćcie się, aby grzechy wasze zostały zgładzone, aby nadeszły od Pana <strong>dni ochłody, </strong>aby też posłał wam zapowiedzianego Mesjasza, Jezusa, którego niebo musi zatrzymać <strong>aż do czasu odnowienia wszystkich rzeczy,</strong> co od wieków przepowiedział Bóg przez usta swoich świętych proroków.”</p>
<p>W tym fragmencie powiedziane jest, że bóg pośle Jezusa Chrystusa. Nie ma tu mowy o pierwszym jego przyjściu, bo Piotr wypowiedział te słowa w dniu zesłania Ducha Świętego, a dziesięć dni przedtem widział on Jezusa wstępującego do nieba. Jest tu zatem mowa o powrocie Pana Jezusa, o Jego Paruzji. Jezus powiedział uczniom, że mają na Niego czekać bo <u>„jeśli odejdzie, przyjdzie znowu”</u>.</p>
<p>Jest tu powiedziane, że nadejdzie czas <strong>„odnowienia wszystkich rzeczy”.</strong> Co tak naprawdę potrzebuje takiego odnowienia? Niektórzy myślą, że chodzi głównie o ziemię, tzn. góry, pagórki, drzewa, rzeki itp. rzeczy. Ale to nie jest to, co szczególnie potrzebuje naprawy, to tylko <u>mała część</u> tej naprawy. Np. w Księdze Izajasza 40:4 jest napisane: <strong>„Każda dolina będzie podniesiona, a każda góra i pagórek poniżony będzie.” </strong>– Te doliny, góry i pagórki są symboliczne. W języku symbolicznym <strong><em>„góry” </em></strong>przedstawiają „<em><u>królestwa</u></em> albo <em><u>władze</u></em>”, a doliny to niskie i uciskane klasy. Każda władza i każda wywyższona rzecz ma być poniżona, a każda poniżona rzecz ma być wywyższona. To znaczy <u>zrównanie ludzi na ziemi;</u> i to równanie już odbywa się od pewnego czasu. Naśladowcy Jezusa nie mają używać „ziemskiej broni” i brać udziału w tej <strong><u>walce ucisku</u></strong>. Nie mają stać na barykadach. Mają zamiast tego robić wszystko, co mogą, by ogłaszać ewangelię Królestwa i by już teraz żyć według nowych zasad miłości i prawdy. Zasad, które ogłosił Jezus Chrystus. Rozwój charakteru na podobieństwo Chrystusa jest tu najważniejszy, bo charakter to jedyna rzecz, którą zabierzemy ze sobą poza grób, do Jego Królestwa.</p>
<p>Wierzę, że o takim „czyśćcu” mówi Biblia, choć nie nazywa tego nazwą „czyściec”, więc i ja zwykle jej nie używam. Królestwo Chrystusa to czas, kiedy jak mówi Księga Objawienia: szatan będzie związany i wrzucony do przepaści. Jak mówi Objawienie 20:3 – <strong><em>&#8222;aby już nie zwodził narodów, <u>aż się dopełni owych tysiąc lat</u>. Potem musi być wypuszczony na krótki czas.&#8221;</em></strong></p>
<p>Ten okres tysiąca lat panowania Jezusa będzie czasem wielkiej reformy na ziemi.</p>
<p>Jeśli więc ktoś pyta czy wierzę w czyściec, to odpowiadam, że wierzę w czasy naprawy ludzkości, ale nie wierzę w czyściec Dantego i nie wierzę w czyściec Tetzla, handlarza odpustami. Czyściec kościelny czyści niestety tylko żywych, czyści ich z pieniędzy, ponieważ nikt nigdy nie wie ile mszy należy wykupić, aby nasz bliski mógł wreszcie opuścić ten nieopisany w Biblii ‘czyściec’.</p>
<p>W swojej książce pt. <strong><em>„Tamten świat”</em></strong> Andrzej Tokarczyk opisuje czyściec według Dantego Alighieri z jego poematu „Boska komedia”: „<strong><em>Kolej na czyściec.</em></strong> Żeby odwiedzić czyściec trzeba wpierw uzyskać pozwolenie Katona z Utyki, który strzeże wysokiej góry czyścowej. Do brzegu jakiejś wyspy przybija łódź przewożąca do czyśćca dusze, mające tam odbywać pokutę. Słychać pieśń miłosną, którą intonuje jedna z nich imieniem Casella. W drodze na górę czyśćcową król Manfred opowiada poetom swoje zawiłe dzieje:</p>
<p><em>&lt;&lt;Chyba modłami waszymi skrócicie<br />
Termin katuszy, wy, co tam jesteście.<br />
Pomyśl, jak możesz, wzmóc mię znamienicie<br />
Wieści zanosząc mojej drogiej córze<br />
O tym zakazie i mym tu pobycie.<br />
Tak potrzebujem was ziemian &#8211; my, w górze&gt;&gt;.</em></p>
<p><strong>Modlitwy bowiem za dusze w czyśćcu cierpiące skracają ich mękę.</strong>” – komentuje Tokarczyk.</p>
<p>O takim czyśćcu niczego nie mówi Biblia, ale mówi o nim kościół katolicki. Niestety, od greckiej mitologii, przez „Boską komedię” kościół doszedł aż do płatnych odpustów i jarmarków, które prowadził np. dominikanin Tetzel przy zbieraniu pieniędzy na budowę bazyliki w Rzymie. Całe szczęście, że w XVI wieku Luter zaprotestował przeciwko tym targom odpustów, bo pewnie ludzie do dzisiaj wierzyliby w moc listu odpustowego papieża.</p>
<p>Luter podał pewien cenny argument, teza 82 z „95 tez” Lutra: <strong><em>&#8222;82. Na przykład: dlaczego papież dla świętej miłości i dla cierpień, jakie dusze w czyśćcu ponoszą, dusz tych naraz nie wyzwoli z czyśćca; gdy tymczasem dla tak małej przyczyny, jaką jest budowa kościoła św. Piotra [w Rzymie], za pieniądze tyle dusz wyzwala?&#8221;</em></strong></p>
<p>Niestety, dość często poglądy religijne chrześcijan kształtują się z pominięciem Biblii &#8211; np. w oparciu o katechizm lub inny dokument kościelny, credo (czyli wyznanie wiary) danego kościoła; a w ten sposób za pewnik przyjąć można pewne nauki tylko dlatego, że są to nauki autorytetów lub instytucji, które szanujemy. Pismo święte nakłania jednak do osobistego sprawdzania wszystkich nauk <strong>(przy pomocy Biblii!)</strong> i trzymania się tylko tych nauk, które wytrzymują taką próbę.</p>
<p>1 Tesaloniczan 5:21 &#8211; <strong><em>&#8222;Wszystkiego doświadczajcie [albo: Wszystko BADAJCIE], a co jest dobrego, tego się trzymajcie.&#8221; </em></strong>List do Galatów 1:8 &#8211; <strong><em>&#8222;Ale gdybyśmy nawet my [pisze APOSTOŁ PAWEŁ] lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy &#8211; niech będzie przeklęty!&#8221;</em></strong></p>
<p>Taka zasada to podstawowa zasada dla każdego chrześćijanina. Bez względu na to czy określimy to jako <strong><em>Sola Scriptura</em></strong>, czy po prostu uznamy Biblię za podstawę wiary chrześcijanina, ona zawsze musi stać w Centrum, to na niej trzeba budować.</p>
<p>Proszę by także niczego z moich nagrań nie przyjmować na słowo, ale sprawdzić to, co mówię, przy pomocy Pisma Świętego. Ponieważ tylko Biblia może uświęcić jej Czytelnika i tylko Biblia jest wystarczająca do wyćwiczenia każdego w mądrości i w sprawiedliwości, która prowadzi do życia wiecznego. Tak jak powiedział Jezus: <strong>„Błogosławieni są ci, którzy słuchają Słowa Bożego i <u>strzegą go.</u>”</strong>, strzegą – to znaczy: praktykują naukę Słowa Bożego w swoim życiu, wierzą w to i czynią to, co w Biblii napisano.</p>
<p><strong>Pomyślmy sobie o najlepszym Bogu, jakiego możemy sobie wyobrazić. A teraz pomnóżmy to razy sto</strong>; bo Bóg jest sto razy lepszy niż najlepszy pomysł człowieka. Większość chrześcijan wierzy w piekło pełne tortur i też mówi, że Bóg jest dobry i że na tym polega sprawiedliwość, że ludzie ci mają być karani w piekle albo w czyśćcu. Ale ja wtedy myślę, że to nie jest ani sprawiedliwe, ani miłosierne i że to nie jest najlepszy Bóg, jakiego ja mogę sobie wyobrazić i nie jest to taki Bóg, jakiego ja widzę opisanego w Biblii.</p>
<p>Jeśli macie jakiekolwiek pytania to proszę o ich zadawanie. Postaram się nagrać odcinek z odpowiedziami na pytania słuchaczy, bo trochę się ich nazbierało. Zachęcam też do odsłuchania poprzednich części.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-3-czysciec/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6587</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Koniec świata &#8211; co mówi o nim Biblia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/koniec-swiata-co-mowi-o-nim-biblia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=koniec-swiata-co-mowi-o-nim-biblia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/koniec-swiata-co-mowi-o-nim-biblia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Nov 2012 13:12:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[apokalipsa]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[koniec świata]]></category>
		<category><![CDATA[księga daniela]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[pismo święte]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=1269</guid>

					<description><![CDATA[Zapraszamy na spotkanie biblijne, którego głównym tematem będzie koniec świata. Zastanowimy się m.in. czy 21 XII 2012 to jego data, co mówi o tym Pismo Święte i jak opisuje koniec świata. Spotkanie już się odbyło! Zachęcamy do przeczytania artykułu na temat końca świata oraz wysłuchania wykładu: Koniec świata (synteleia tou aionos) Koniec świata &#8211; czy <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/koniec-swiata-co-mowi-o-nim-biblia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszamy na spotkanie biblijne, którego głównym tematem będzie koniec świata. Zastanowimy się m.in. czy 21 XII 2012 to jego data, co mówi o tym Pismo Święte i jak opisuje koniec świata.</p>
<h2>Spotkanie już się odbyło! Zachęcamy do przeczytania artykułu na temat końca świata oraz wysłuchania wykładu:</h2>
<ol>
<li><a title="Koniec świata (synteleia tou aionos)" href="https://badaczebiblii.pl/koniec-swiata-synteleia-tou-aionos/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Koniec świata (synteleia tou aionos)</a></li>
<li><a href="http://www.youtube.com/watch?v=VtpWKqpuDUk" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Koniec świata &#8211; czy musi nadejść</a></li>
<li><a title="Nagrania wykładów" href="https://badaczebiblii.pl/multimedia/nagrania-wyklady-biblia/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Co z tym końcem świata (wykład audio)</a></li>
</ol>
<p>Grudzień 2012 roku zamyka kolejny cykl kalendarza Majów, co wielu wiąże ze szczególnym przełomem w historii cywilizacji. Według niektórych przewidywań data 21 grudnia miałaby oznaczać <strong>koniec świata</strong>, który obecnie znamy. Jako chrześcijan interesuje nas Słowo Boże ? Biblia. Dlatego właśnie podczas spotkania nie skupimy się na wszystkich istniejących teoriach, ale biblijnej odpowiedzi na pytanie: <strong>CO Z TYM KOŃCEM ŚWIATA?</strong></p>
<p>Każdy, kto przeczytał choć parę fragmentów Pisma Świętego (np. wypowiedzi Jezusa z Nazaretu czy kilka rozdziałów Księgi Daniela i Apokalipsy wg Jana), dobrze wie, że uczy ono o końcu świata. Mało kto jednak wie, że obraz tych zdarzeń jest spójny we wszystkich 66 księgach Biblii, a widok ten nie pozbawia nas ludzi nadziei. W rzeczywistości, choć wielkie wstrząsy już są odczuwane i stale narastają, ostateczny rezultat będzie wspaniały.</p>
<p>Zainteresowanych ? zapraszamy na spotkanie:</p>
<h2>Co z tym końcem świata&#8230;</h2>
<p>Środa, 21 listopada 2012 r.<br />
Godzina: 17:00<br />
Bydgoszcz, ul. Zduny 10A</p>
<p>Jak zwykle: <strong>wstęp wolny</strong>. Uczestnicy spotkania otrzymają darmowe egzemplarze czasopisma &#8222;Sztandar Biblijny&#8221;. Będą mogli również nabyć traktaty i książki o tematyce biblijnej.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/koniec-swiata-co-mowi-o-nim-biblia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1269</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
