<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>józef montewski &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/jozef-montewski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 17 Jun 2023 20:42:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Historia zboru badaczy Biblii w Janowie &#8211; wspomina Józef Montewski</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/historia-zboru-badaczy-biblii-w-janowie-wspomina-jozef-montewski/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=historia-zboru-badaczy-biblii-w-janowie-wspomina-jozef-montewski</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/historia-zboru-badaczy-biblii-w-janowie-wspomina-jozef-montewski/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Jun 2023 20:38:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Z życia zboru]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[historia badaczy Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[historia badaczy pisma świętego]]></category>
		<category><![CDATA[historia chrześcijaństwa]]></category>
		<category><![CDATA[józef montewski]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia Józefa Montewskiego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10134</guid>

					<description><![CDATA[Poniższe wspomnienie powstało z okazji 60. rocznicy zboru Pana Jezusa Chrystusa w Janowie (powiat: Chełmno). 28 lutego 2004 r. napisał je brat Józef Montewski &#8211; jeden z pierwszych członków i pierwszy starszy tego zboru po II wojnie światowej. Wspomnienie omawia tylko niektóre przebłyski z wczesnej historii zboru i nieco późniejszych losów brata Montewskiego w innych <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/historia-zboru-badaczy-biblii-w-janowie-wspomina-jozef-montewski/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Poniższe wspomnienie powstało z okazji 60. rocznicy zboru Pana Jezusa Chrystusa w Janowie (powiat: Chełmno). 28 lutego 2004 r. napisał je brat Józef Montewski &#8211; jeden z pierwszych członków i pierwszy starszy tego zboru po II wojnie światowej. Wspomnienie omawia tylko niektóre przebłyski z wczesnej historii zboru i nieco późniejszych losów brata Montewskiego w innych zborach, do których należał.</em> </span></p>
<p><strong>Wspomnienia</strong></p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-10134-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/Wspomnienia_Jozef_Montewski_Janowo.mp3?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/Wspomnienia_Jozef_Montewski_Janowo.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/Wspomnienia_Jozef_Montewski_Janowo.mp3</a></audio>
<p>(Nagranie pochodzi z uroczystości 60. rocznicy zboru w Janowie, 10.09.2005 r.)</p>
<div id="attachment_10136" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10136" class="wp-image-10136" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/2f.jpg" alt="" width="400" height="312" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/2f.jpg 1861w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/2f-300x234.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/2f-1024x798.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/2f-768x599.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/2f-1536x1198.jpg 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-10136" class="wp-caption-text">Na zdjęciu (z przodu): Józef Montewski i Piotr Woźnicki. Bydgoszcz, przed salą przy ul. Zduny 10 A</p></div>
<p>&#8222;W roku 1930 Piotr Montewski dojeżdżał 18 km rowerem do pracy do fabryki kauczuku przy ul. Toruńskiej. Tam jedna z członkin zboru Towarzystwa Biblii i Broszur zaprosiła go na zebranie badaczy Biblii przy ul. Dolina. Na tym zebraniu Piotr Montewski, ojciec Józefa, Zygmunta i Klemensa, zainteresował się tą nauką opartą na Biblii. Kupił sześć tomów &#8222;Wykładów Pisma Świętego&#8221; C.T. Russella, Biblię, wiele broszur i gazet, &#8222;Fotodramę stworzenia&#8221;, &#8222;Cienie przybytku&#8221;. Wśród gazetek było 5 gazetek gedeońskich: &#8222;Gdzie są umarli&#8221;, &#8222;Zmartwychwstanie umarłych&#8221;, &#8222;Żywot i nieśmiertelność&#8221;, &#8222;Co to jest dusza&#8221; oraz &#8222;Spirytyzm jest demonizmem&#8221;. To była literatura paruzyjna, bardzo nam potrzeba. Jej wywody były logiczne i rozumne, oparte na Biblii. Ojciec po pracy i całe niedziele studiował tę literaturę, rozmawiał o niej w domu i z różnymi sąsiadami. Ja, Józef, gdy miałem wówczas 6 lat to bardzo mi to odpowiadało. Sam nie lubiłem nieprzyzwoitego towarzystwa i w chwilach wolnych chętnie czytałem to, co czytał ojciec. Gdy czegoś nie rozumiałem, pytałem ojca: &#8222;jak to zrozumieć?&#8221;.</p>
<p>Przed wojną, tj. pomiędzy rokiem 1930 a wrześniem 1939 r. mieliśmy niektóre rodziny i kilka osób zainteresowanych Prawdą, ale zebrań regularnych jeszcze nie mieliśmy, a tylko nieformalne, od czasu do czasu.</p>
<p>Pamiętam rok 1936, gdy latem jednej niedzieli przyszedł do nas ksiądz proboszcz z Bolumina 6 km i przez kilka godzin rozmawiał z ojcem. Byłem przy tej rozmowie, a na końcu rozmowy powiedział: &#8222;Panie Montewski, to co pan czyta jest bardzo piękne, niech pan dalej to czyta, ale niech pan tego nie mówi sąsiadom. Niech pan od czasu do czasu przyjdzie do kościoła, aby sąsiedzi nie mówili, że Montewski nie chodzi do kościoła.&#8221; Tak zakończyła się rozmowa z księdzem Promińskim.</p>
<p>Przed wojną, wrzesień 1939 rok, kontakty mieliśmy z kilkoma sąsiadami. Zaufanych było jednak tylko kilku. Zaufani to siostra Gajewska, która była już po symbolu chrztu, a przyszła od adwentystów. Ojciec jej, Chudecki, też godny zaufania i Franciszek Wigienka, który miał już Biblię od baptystów. Sympatycy to rodziny Drążyków, Jędrzejewskich, Wiatrowskich i kilka pojedynczych osób.</p>
<p>Przed drugą fazą wojny, tj. do 1 września 1939 r. zdążyłem częściowo przestudiować broszurę &#8222;Cienie przybytku&#8221;, &#8222;Fotodramę stworzenia&#8221;, trzy pierwsze tomy &#8222;Wykładów Pisma Świętego&#8221; i 4-ty gdzieś do połowy. Wybuchła wojna i musieliśmy całą literaturę biblijną i książki z medycyny bardzo dokładnie i precyzyjnie ukryć przed kontrolą niemiecką. Wszyscy i Niemcy również wiedzieli, że byliśmy badaczami Biblii, po niemiecku: Bibelforscher. Jednej niedzieli niespodziewanie zrobili kontrolę. Przez dwie godziny szukali literatury biblijnej, a ja wyjąłem z ukrycia 4 tom i czytałem. Nie zdążyłem go ukryć i po dwóch godzinach znaleźli ten tom i zabrali. Po dwóch tygodniach ojciec był wezwany na policję. Rozmowa była dość długa, ale tomu nie oddali. To jeden z wielu przykładów trudności wojennych.</p>
<p>Od 10 grudnia 1942 r. znalazłem się poza granicami kraju. We Francji, w Holandii, w Niemczech, w Czechosłowacji, pod Bratysławą. Tam też w jednej rodzinie Husytów spotkałem &#8222;Fotodramę stworzenia&#8221; w języku słowackim. Historia z tych lat do 20 maja 1945 r. to odrębny rozdział w moim młodym wieku, ale z pełną świadomością oświadczam, że Pan prowadził mnie przez różne koleje życia i to w tak niebezpiecznych warunkach wojennych. Czułem zawsze ochronę Boskiej opatrzności. W ten sposób moja wiara i ufność w Boskie obietnice zawsze się potęgowała tak, że byłem w stanie w pełni mu zaufać w najtrudniejszych sytuacjach życia. Gdyby nie to, to moje losy potoczyłyby się inaczej, ponieważ wplątałbym się w różne organizacje, szukając sprawiedliwości. Pan jednak zapobiegł temu, wskazując mi wcześniej drogę pokuty, wiary i usprawiedliwienia. To dawało mi pokój wewnętrzny i zadowolenie ducha.</p>
<p>W tym okresie od 10 grudnia 1942 r. do 20 maja 1945 r. Pan kilka razy wyrwał mnie z niebezpieczeństwa śmierci i prowadził mnie przez trudne warunki i uczył mnie, jak je znosić. Jak porozumiewać się z ludźmi mówiącymi obcymi językami i jak zachowywać stateczność i posłuszeństwo zasadom sprawiedliwości. Pan przez te różne doświadczenia przygotowywał mnie do znoszenia różnych trudności.</p>
<p>To wszystko przydało mi się do znoszenia różnych trudności na terenach wschodnich, poza granicami Polski, podczas poszukiwania i odwiedzania różnych braci i sióstr szukających Boga. Np. w Ukrainie Zachodniej i Wschodniej, w Mołdawii, w Rumunii, Rosji, Syberii, Litwie, Łotwie i Estonii.</p>
<p>Nie przerażały mnie nigdy dalekie odległości i trudności w podróży. Czułem się zawsze bezpieczny w Boskiej opatrzności powierzając całkowicie swój los w ręce Boga. Największą radością było dla mnie i dla tych, którzy mi nieraz towarzyszyli w tych podróżach, gdy spotykaliśmy braci i siostry i ich radość poznania Prawdy, jaką Pan im udzielił. Było to w czasie od 1 marca 1967 r., aż do końca 2003 roku.</p>
<p>Teraz, wracając do dalszych wydarzeń w Janowie, tj. do okresu powojennego. W dniu 20 maja 1945 r. o godzinie 4:00 rano, a była to niedziela, wróciłem do domu, do Janowa, po niecałych trzech latach pobytu na obczyźnie. W domu zastałem dzięki Bogu wszystko po staremu. Nie było tylko Zygmunta. W poniedziałek 21 maja 1945 r. zameldowałem na komendzie milicji, że wróciłem z obozu. Komendant milicji polecił mi iść do biura meldunkowego w Dąbrowie Chełmińskiej i tam się zameldowałem.</p>
<p>W tygodniu odwiedziłem znajomych braci i siostry w Panu. Od Wiatrowskiej otrzymałem adres Braterstwa Wojtko z Bydgoszczy, tj. dziadków brata Alojzego Wojtko. Była sobota, 26 maja 1945 r., brat Wojtko wieczorem zaprowadził mnie do sąsiada, do brata Milczewskiego.</p>
<p>Był to dzień u brata Wojtko. Tu rozmowa do późnego wieczora, tu też przenocowałem. A w niedzielę 27 maja 1945 r. byłem już na zebraniu w zborze w Bydgoszczy i natychmiast nawiązaliśmy ścisłe kontakty. Przy pomocy brata Milczewskiego i brata Fischera zorganizowaliśmy już regularne zebrania w Janowie. Było przeszło 20 osób. Oficjalnie zebrania to: w niedzielę wykład i badanie, a w tygodniu dwa razy: we wtorki i w piątki badania beriańskie. W czwartki były zebrania beriańskie w Bydgoszczy ul. Kujawskiej 36, w mieszkaniu brata Gorzelnego.</p>
<p>Starałem się być na wszystkich zebraniach w tygodniu, tak w Bydgoszczy, jak i w Janowie. W Janowie z początku wszystkie zebrania prowadziłem sam, a po pewnym czasie wrócił do domu brat Franciszek Wigienka. Była to maleńka pomoc. Pamiątkę wieczerzy w 1946 r. przyjmowały 24 osoby. W tym czasie most na Wisłą był zniszczony przez działania wojenne. Komunikacja odbywała się na rowerze, pieszo lub konno, przez Wisłę przewoził prom oraz motorówka, częstotliwość: co 60 minut.</p>
<p>Nie było tyle literatury co obecne. Po każdym zebraniu przepisywaliśmy wszyscy ręcznie paragraf, dwa lub trzy, tyle ile uważaliśmy, że będzie nam potrzebne na następne badanie. Zebrania były bardzo ożywione, wiele pytań, odpowiedzi, śpiewy i niewymowna radość z tej cudownej prawdy, jaką Pan dał nam poznać. Czas nie wchodził w rachubę, całe wieczory spędzaliśmy w tej cudownej społeczności, a raz w miesiącu przyjeżdżali bracia usługujący.</p>
<p>W czerwcu 1946 r. była konwencja w Bydgoszczy. Przez dwa, przy ul. Pomorskiej, w kaplicy metodystów. Był tam brat Johnson, który kwaterę miał u br. Wituckich przy ul. Warszawskiej 5. Potem była konwencja w Poznaniu. Tam brałem symbol chrztu. W Janowie bracia i siostry wywodzą się z pięciu rodzin: 1/ Montewscy, 2/ Gajewscy, 3/ Wigienka, 4/ Jędrzejewscy, 5/ Drążykowie. Wszyscy rozmawiali z sąsiadami i innymi.</p>
<p>Cała wioska Janowo i jej okolice obserwowały ten żywy ruch badaczy Biblii sprzed wojny i po wojnie, ale nikt głębiej się nie zainteresował. Wiosna, kwiecień 1947 r. przyszedł do zgromadzenia w Janowie brat Jan Sawicz, a rok później jego żona Danka. W grudniu 1950 r. obraliśmy go już na starszego.</p>
<p>17 maja 1947 r. ożeniłem się z siostrą Ireną ze zboru w Zaroślu. Tam też w lipcu 1947 r. odbyła się pierwsza konwencja. W Janowie pierwsza konwencja odbyła się w 1948 r. Druga w 1949 r. i trzecia w 1950 r. A w 1951 r. w pierwszy dzień konwencji przyjechało sześć dużych samochodów i przerwało konwencję, ponieważ nie było pisemnego zezwolenia, a tylko ustne.</p>
<p>Załadowano sześć pełnych samochodów braci i przewieziono do Chełmna. Przez całą noc w urzędzie bezpieczeństwa robiono z każdym wywiad, rano wypuszczano. To miała być pierwsza konwencja Świeckiego Ruchu Misyjnego w Polsce w 1951 roku i tak, jak ona się nie odbyła, tak też inne nie odbyły się w całej Polsce. Z obserwacji wiemy, że ostatni członek klasy Maluczkiego Stadka opuścił ziemię 22 października 1950 roku, toteż siły ciemności chciały zniszczyć wszystko, co jeszcze pozostało.</p>
<p>Dalej, przez 6 lat, tj. od 1951 do 1956 r. w całej Polsce nie odbyła się ani jedna konwencja aż dopiero w 1957 roku przyjechał do Polski brat Jolly i od tego roku aż dotąd każdego roku odbywają się konwencje ŚRM &#8222;Epifania&#8221; w Polsce.</p>
<p>Brat Jolly był siedem razy w Polsce. W 1957, 1960, 1964, 1972, 1975 i 1978 roku. Brat Gohlke był w Polsce dwa razy: w 1961 i w 1980 roku.</p>
<p>W lipcu 1951 roku z żoną Ireną przeprowadziliśmy się do Zarośla. Zgromadzenie w Zaroślu rozpoczęło się od dwóch braci, którzy w 1937 roku zapoznali prawdę w Grudziądzu. Byli to bracia Antoni i Bernard Rzepkowscy. Były tam zebrania w czasie wojny i wiele lat po wojnie.</p>
<p>W końcu 1956 roku zapoznałem się z braćmi w Warszawie i tam się przeprowadziliśmy. Byliśmy w warszawskim zgromadzeniu prawie 27 lat, tj. do 6 czerwca 1983 roku. Obecnie w bydgoskim zgromadzeniu jesteśmy 21 lat (będzie tak 2 lipca 2004 roku). Z tego powodu nie znam dalszych wydarzeń od 1952 roku, jakie miały miejsce w zgromadzeniu w Janowie, powiat Chełmno. Myślę jednak, że pozostali bracia i siostry, którzy jeszcze żyją mogą wspomnieć niektóre, chociaż te pozytywne wydarzenia w zborze w Janowie i można utrwalić je na piśmie, aby młodzi mieli zachęcające i przykładne wspomnienia o swoich przodkach. Niezależnie od tego, w restytucji, pod Boskim nadzorem, przez doskonałych ludzi, w szczegółach zostanie spisana historia całej ludzkości i dokładna historia ludu Bożego od Abla aż dotąd, i dalej. Plusy i minusy, a to wiemy z Teraźniejszej Prawdy, rok 1987.</p>
<p>Są to tylko niektóre wspomnienia.</p>
<p>Pozostaję Wasz brat w Panu &#8211; Józef Montewski</p>
<p>Bydgoszcz, dn. 28 lutego 2004 r.&#8221;</p>
<p>______<br />
Zobacz też <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/">inne świadectwa</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/historia-zboru-badaczy-biblii-w-janowie-wspomina-jozef-montewski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/06/Wspomnienia_Jozef_Montewski_Janowo.mp3" length="14223484" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10134</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Lekcja od małego Stiopy</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/lekcja-od-malego-stiopy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=lekcja-od-malego-stiopy</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/lekcja-od-malego-stiopy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2021 09:53:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[czystość charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[józef montewski]]></category>
		<category><![CDATA[oczyszczenie charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[pieśni chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[pieśni religijne]]></category>
		<category><![CDATA[śpiew dla Pana]]></category>
		<category><![CDATA[śpiew z serca]]></category>
		<category><![CDATA[śpiewanie]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo]]></category>
		<category><![CDATA[wiara chrześcijańska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8485</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Gdy w 1993 roku była konwencja w Stefan Voda drugi synek brata Stiopy Lechowicza miał 3 latka (też Stiopa). Od tamtej pory upłynęło osiem lat, zanim ponownie mogłem być w Mołdawii (chociaż w tym czasie objeżdżaliśmy inne tereny). I kiedy po ośmiu latach ponownie znalazłem się w Mołdawii, mały Stiopa miał już 11 lat, przyszedł <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/lekcja-od-malego-stiopy/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-8486" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/photo-1442819516624-aa7a9bd24b63.jpg" alt="" width="400" height="250" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/photo-1442819516624-aa7a9bd24b63.jpg 1228w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/photo-1442819516624-aa7a9bd24b63-300x188.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/photo-1442819516624-aa7a9bd24b63-1024x640.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/photo-1442819516624-aa7a9bd24b63-768x480.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />&#8222;Gdy w 1993 roku była konwencja w Stefan Voda drugi synek brata Stiopy Lechowicza miał 3 latka (też Stiopa). Od tamtej pory upłynęło osiem lat, zanim ponownie mogłem być w Mołdawii (chociaż w tym czasie objeżdżaliśmy inne tereny). I kiedy po ośmiu latach ponownie znalazłem się w Mołdawii, mały Stiopa miał już 11 lat, przyszedł do mnie wieczorem i powiedział:</p>
<p>„Bracie, zaśpiewam Bratu pieśni, które znam”. „Dobrze” – powiedziałem. I śpiewał całą godzinę: dwie pieśni po mołdawsku, trzy po polsku i resztę po rosyjsku. Następnego dnia rano mówi do mnie: „Bracie, jeszcze jedną pieśń Ci zaśpiewam, ale gdy tę pieśń się śpiewa, to płakać się chce”. Byłem wzruszony tymi słowami, ponieważ nigdy przedtem nie spotkałem człowieka, który w tak młodym wieku zastanawiałby się nad tym, co mówi, co śpiewa, i umiałby to przeżywać tak jak dorosły człowiek.</p>
<p>Zdaje się, że wielu z nas czyni to automatycznie, to znaczy, że śpiewa, bo śpiewa, nie zastanawiając się nad znaczeniem tych słów, które śpiewa. Podobnie gdy czyta, czy też mówi, to nie zastanawia się nad tym, co czyta i co mówi, dlaczego to mówi, jakie są pobudki i motywy jego serca, co jest przyczyną takiej lub innej mowy, robi to w sposób niekontrolowany itp. I tutaj możemy postawić sobie pytanie: Jakie rezultaty są z jednego sposobu postępowania, a jakie z drugiego?</p>
<p>Odpowiedź jest następująca: Pierwszy sposób postępowania kształtuje usposobienie (charakter) czyste, przyjemne i prawdomówne, a nie obłudne, dwulicowe – Jakuba 1:8. A według Tytusa 1:15,16 takie postępowanie tworzy czyste serce, w którym nie znajdzie miejsca nieczysta myśl, podstępna i obłudna, ponieważ każda nieczysta sugestia lub myśl, pobudka lub motyw, zostanie od razu rozpoznana. Takie jednostki, kształtujące stopniowo charakter podobający się Bogu, zostaną nagrodzone żywotem wiecznym -1 Jana 2:25. Tacy będą również stanowić wg obietnicy danej Abrahamowi nasienie Abrahama – jako gwiazdy lub jako piasek na brzegu morskim.</p>
<p>Tutaj możemy sobie postawić pytanie: Dlaczego akurat piasek na brzegu morskim, dlaczego właśnie taki piasek został wzięty pod uwagę, a nie inny? Dlatego, że woda morska, która jest słona, zmywa wszystkie nieczystości z piasku, który leży na brzegu morza. Wiemy, że w morzu są tzw. przypływy i odpływy, mniej więcej co 6 godzin. Podczas przypływu fale morskie uderzają o brzeg morski i dlatego tylko taki piasek Bóg podał jako ilustrację, ponieważ symboliczny piasek, tj. członkowie ziemskiej fazy Królestwa Bożego, od klas Godnych do najniższych (również i klasa restytucyjna – „drugie owce”), i to każda jednostka, musi być dosłownie oczyszczona ze zmazy ciała i ducha (2 do Koryntian 7:1; <a href="https://literaturabiblijna.pl/manna/maj/12-maja/">Manna na 12 maja, komentarz epifaniczny</a>).</p>
<p>Morze symbolizuje masy ludzkie, które nienawidzą światłości – Prawdy o Bogu – i dlatego prześladują sprawiedliwych. Jako przykład podamy 1 Jana 3:11-16. Czytamy, że już na początku historii ludzkości Kain nienawidził swego brata Abla. Dlatego słona woda morska i „wściekłe” fale morskie są dobrą ilustracją środków oczyszczających, przez które musi przejść każda jednostka, która chce wejść do Królestwa. Objawienie 21:27. W 1 Mojżeszowej 22:17,18 jest cudowna myśl pokazująca, że aby wejść w skład duchowej (gwiazdy) lub ziemskiej fazy Królestwa Bożego (piasek morski), trzeba być w 100% oczyszczonym. Stąd logiczny wniosek jest taki, że jeżeli ktoś nie będzie w 100% oczyszczony od grzechu, błędu, samolubstwa i światowości (i to różnego rodzaju), to nie będzie miał żadnej szansy na żywot wieczny. I to właśnie jest cudownie pokazane w oczyszczonym „piasku morskim”, ponieważ jest rzeczą niemożliwą, ażeby jakieś ziarenko piasku na brzegu morskim mogło zatrzymać na sobie nawet mikroskopijne ślady jakiejś substancji z gliny, mułu itd. – w zależności od tego, gdzie znajdowało się poprzednio. Nie oszukujmy samych siebie, że jakoś się prześlizgniemy i również tam wejdziemy [bez tego oczyszczenia].&#8221;</p>
<p>_____<br />
Fragment wspomnień brata Józefa Montewskiego pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/II_wspom_01.pdf">„W jaki sposób Prawda paruzyjna i epifaniczna dotarła na Litwę?”</a>, wiosna 2014 r.</p>
<div class="entry-content">
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/lekcja-od-malego-stiopy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8485</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Przykład brata Piętki</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przyklad-brata-pietki/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przyklad-brata-pietki</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przyklad-brata-pietki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Nov 2021 12:56:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[badanie prawdy]]></category>
		<category><![CDATA[duch prawdy]]></category>
		<category><![CDATA[józef montewski]]></category>
		<category><![CDATA[manna]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie bogu]]></category>
		<category><![CDATA[pieśni]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwa]]></category>
		<category><![CDATA[wczesne wstawanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8472</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Inny przykład z 1970 r., kiedy do zgromadzenia w Warszawie przyszedł br. Stanisław Piętka z żoną i maleńkimi dziećmi. Synek miał 4,5 roku, a córeczka 1,5 roku. Aby zdążyć do pracy na godz. 6.00 musiał rychło wstawać, a od chwili przyjścia do Prawdy, to wstawał wcześniej o jedną godzinę, w tym czasie czytał mannę, teksty, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przyklad-brata-pietki/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-8473" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/modlitwa-690x454-1.jpg" alt="" width="400" height="263" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/modlitwa-690x454-1.jpg 690w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/modlitwa-690x454-1-300x197.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />&#8222;Inny przykład z 1970 r., kiedy do zgromadzenia w Warszawie przyszedł br. Stanisław Piętka z żoną i maleńkimi dziećmi. Synek miał 4,5 roku, a córeczka 1,5 roku. Aby zdążyć do pracy na godz. 6.00 musiał rychło wstawać, a od chwili przyjścia do Prawdy, to wstawał wcześniej o jedną godzinę, w tym czasie czytał mannę, teksty, pieśni. Nikt z nas o tym nie wiedział, aż po roku i sześciu miesiącach jego żona powiedziała to mojej żonie. Przy pewnej okazji rozmawiałem z nim o tym i spytałem, skąd wziął taki przykład. A on mówi: „Bracie, rano po nocy jestem trochę wypoczęty, to przez jedną godzinę skorzystam więcej niż po pracy przez dwie lub trzy godziny”. Gdy zepsuł mu się telewizor, odstawił go i przez dłuższy czas nie uruchamiał, tak bardzo był chłonny prawdy. A co jeszcze bezpiecznie możemy stwierdzić, że nie tylko szybko wzrastał w znajomości Prawdy, ale równolegle rozwijał ducha Prawdy, i to się Panu podobało.&#8221;</p>
<p>Tutaj można posłuchać nagranych <a href="http://wykladybiblijne.pl/wyklady/br-pietka-stanislaw/"><strong>wykładów brata Stanislawa Piętki</strong></a></p>
<p>_____<br />
Fragment wspomnień brata Józefa Montewskiego pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/II_wspom_01.pdf">„W jaki sposób Prawda paruzyjna i epifaniczna dotarła na Litwę?”</a>, wiosna 2014 r.</p>
<div class="entry-content">
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przyklad-brata-pietki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8472</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czyj to samochód</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czyj-to-samochod/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czyj-to-samochod</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czyj-to-samochod/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Nov 2021 12:41:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg źródło]]></category>
		<category><![CDATA[czyj to samochód]]></category>
		<category><![CDATA[józef montewski]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie wszystkiego Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8466</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;A teraz wrócę jeszcze myślami do Lwowa. Pewnego razu spytałem br. Parylaka: „Jak ten Twój samochód (maszyna) chodzi?”. On mi odpowiedział: „Bracie, to nie mój samochód”. Byłem zaskoczony taką odpowiedzią, wiedząc, że był to jego samochód. Po chwili mówi: „To Pana samochód. Pan mi stworzył warunki, że mogłem go sobie kupić, ale za Pańskie pieniądze <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czyj-to-samochod/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-8467" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/Picture11.jpg" alt="" width="400" height="234" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/Picture11.jpg 750w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/Picture11-300x175.jpg 300w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />&#8222;A teraz wrócę jeszcze myślami do Lwowa. Pewnego razu spytałem br. Parylaka: „Jak ten Twój samochód (maszyna) chodzi?”. On mi odpowiedział: „Bracie, to nie mój samochód”. Byłem zaskoczony taką odpowiedzią, wiedząc, że był to jego samochód. Po chwili mówi: „To Pana samochód. Pan mi stworzył warunki, że mogłem go sobie kupić, ale za Pańskie pieniądze i jest w moich rękach”. Wtenczas odpowiedziałem: „No z tym zupełnie się zgadzam”.</p>
<p>I następnym razem pytam: „Jak ten Pana samochód w Twoich rękach chodzi?”. Odpowiedział: „Gdyby to był mój samochód, to dawno bym już go rozwalił, ale że to Pana, nie mój, to jeżdżę ostrożnie i w Pańskiej Opatrzności jeszcze mi służy. Ktoś może powie: „I cóż to takiego?”., ale ja tak nie patrzę, ja wnikam w odpowiedzi i tak samo w rozmowach – z jakiego źródła to pochodzi: czy szczerych, głębokich uczuć (z serca) czy tylko z powierzchowności i może jeszcze upiększone dla formy jakimś zabarwionym, nienaturalnym kwiatkiem – i według tego oceniam. Dlatego i wówczas odpowiedź uznałem za szczerą i serdeczną.&#8221;</p>
<p>_____<br />
Fragment wspomnień brata Józefa Montewskiego pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/II_wspom_01.pdf">„W jaki sposób Prawda paruzyjna i epifaniczna dotarła na Litwę?”</a>, wiosna 2014 r.</p>
<div class="entry-content">
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czyj-to-samochod/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8466</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Uczcie się przestawać na tym, co macie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/uczcie-sie-przestawac-na-tym-co-macie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=uczcie-sie-przestawac-na-tym-co-macie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/uczcie-sie-przestawac-na-tym-co-macie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Nov 2021 11:34:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[józef montewski]]></category>
		<category><![CDATA[list do hebrajczyków]]></category>
		<category><![CDATA[poprzestawajcie na tym co macie]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwa]]></category>
		<category><![CDATA[zadowolenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8458</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Wasze postępowanie niech będzie wolne od chciwości, poprzestawajcie na tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani nie opuszczę.&#8221; &#8211; List do Hebrajczyków 13:5 &#8222;Myślę, że wrócę jeszcze do brata Hałuszki. Widziałem jego potrzeby, ale nigdy nie chciał przyjąć żadnej pomocy finansowej i tak było przez lata. Wrócę jeszcze do roku 1971 po <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/uczcie-sie-przestawac-na-tym-co-macie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #0000ff;"><em><img decoding="async" class="alignright wp-image-8461" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/1280x1280.jpg" alt="" width="400" height="400" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/1280x1280.jpg 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/1280x1280-300x300.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/1280x1280-1024x1024.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/1280x1280-150x150.jpg 150w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/1280x1280-768x768.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/1280x1280-200x200.jpg 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/1280x1280-100x100.jpg 100w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/1280x1280-40x40.jpg 40w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><strong><span style="color: #333399;">&#8222;Wasze postępowanie niech będzie wolne od chciwości, poprzestawajcie na tym, co macie. Sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani nie opuszczę.&#8221;</span></strong></em></span><br />
<strong>&#8211; List do Hebrajczyków 13:5</strong></p>
<p>&#8222;Myślę, że wrócę jeszcze do brata Hałuszki. Widziałem jego potrzeby, ale nigdy nie chciał przyjąć żadnej pomocy finansowej i tak było przez lata. Wrócę jeszcze do roku 1971 po jego powrocie z Syberii i osiedleniu się na północ od Odessy, w województwie nikołajewskim. Już o tym wspominałem, ale chcę zwrócić uwagę na to, jak ci braterstwo radowali się z tego, co mieli. Odprowadzając nas do autobusu brat Jan Lechowicz szedł z br. Hałuszką, a ja z siostrą, żoną br. Hałuszki. Szliśmy niedaleko za nimi. Ja nie mogłem przeboleć, że nie mogłem nic pomóc i zdecydowałem dać siostrze Hałuszkowej 150 rubli, myśląc, że ona chętnie to przyjmie. Ale stało się odwrotnie, nie chciała przyjąć. A gdy ja nadal usiłuję dać jej te pieniądze, nie wytrzymała i zawołała do męża: „Iwan, brat mi tu chce dać pieniądze”. Oni się zatrzymali, a myśmy do nich doszli i ja wyjaśniam, że widzę ich potrzeby i dlatego proponuję, aby tę maleńką pomoc przyjęli. No i po chwili namysłu dopiero to przyjęli – to było dla mnie też godne zastanowienia, że kontentowali się z tego, co mieli. Dlatego bardzo ich doceniałem.</p>
<p>Pamiętałem rok 1959, gdy z br. Roguskim byłem na pogrzebie brata Basa (3 km od Zarośla). Mieszkał w Dusocinie z żoną w wynajętym pokoju z niezbędnym wyposażeniem, ale był zadowolony i nigdy nie narzekał. Mówiłem wykład w domu, a br. Roguski na cmentarzu w Mokrem za Grudziądzem. Brat Roguski zwrócił na to uwagę, że duch zadowolenia jest duchem Pańskim. Ja to wówczas wziąłem sobie do serca i to mi pomogło bardziej doceniać braci i siostry na Wschodzie, którzy rzeczywiście okazywali takiego Pańskiego ducha zadowolenia.</p>
<p>Tak też było w roku 1991, gdy z br. Markowcem zalecieliśmy z Moskwy na Syberię. Do samolotu można było wziąć bagaż do 25 kg na jedną osobę. To gdy zajechaliśmy na miejsce i wyłożyliśmy z naszych bagaży pewne rzeczy dla nich, to oni mówią do nas: „Dlaczego wy się tak męczyliście, przecież my mamy wszystko, co nam potrzeba. Oczywiście, był czas, że nie mieliśmy tego, a teraz to, co mamy, to nam starcza”. Lecz z naszych obserwacji wynikało, że oni nie mieli ani połowy z tych rzeczy, które my mieliśmy, a mimo tego zdaje się nam, że mamy mało i że powinniśmy mieć więcej. A na zdobycie więcej, jakby na zapas, musimy mieć więcej czasu. A skąd go zdobyć, jeżeli doba ma tylko 24 godziny, a my chcemy być uczciwymi. Nie można w interesach kogoś oszukać, okraść, podejść czy też kogoś „oskubać”, gdy nadarzy się jakaś okazja. Nie zrobię tego nie dlatego, ze to jest zakazane, ale sumienie mi na to nie pozwoli, bo to jest grzech przeciw bliźniemu (nie chciałbym, żeby mnie ktoś podszedł) i powstaje problem. Mam małe mieszkanie, małe gospodarstwo, mały interes, byle jaki samochód i co tu wykombinować? No i przychodzi pomoc, sugestia: „Posłuchaj, już tyle lat studiujesz literaturę Prawdy, codziennie czytasz mannę i godzinę, dwie lub pół badasz w domu, chodzisz na każde zebranie. Czy nie rozumiesz tak dużo, że mógłbyś być starszym lub pielgrzymem? Czy to ci nie wystarczy? Popatrz na innych, mniej wiedzą od Ciebie, a mają domy lub mieszkania własnościowe, konta w banku, a ty rezygnujesz z tych rzeczy. Jakie będziesz mieć zapewnienie na starość lub dla twego potomstwa?” I te sugestie z czasem się nasilają i dochodzi następna: „Użyj zdrowego rozsądku, kto tak robi jak ty? Pokaż kogoś z braci czy sióstr, nie wpadaj w fanatyzm, nie chciej być świętszym od innych”. No i nie ma końca tym naporom i to z różnych stron. To nie tylko obecnie, ale dawniej też tak było. Popatrzmy na Ijoba. Żona mu mówiła: „Dokąd będziesz trwać w swojej świętości”? itp. A co Ijob odpowiada? „Mówisz tak, jak wszystkie szalone niewiasty”. Lecz popatrzmy, jaki może być skutek takich sugestii. Pomyślę sobie: „To prawda, trzeba trochę zwolnić. Wiem już wystarczająco dużo. Nie zaprzestanę studiować ani chodzić na zebrania, ale trochę czasu mogę sobie pozwolić na wzięcie jakiejś pracy itp. A po pewnym czasie, od czasu do czasu, mogę opuścić jakieś zebranie”. I tak się zaczyna ściągać z ołtarza.</p>
<p>Podobnie bywało przez cały Wiek Ewangelii. I jak historia Wieku Ewangelii dowodzi, to większość z tych, co poświęcili się i zostali spłodzeni z Ducha św., złożyli w ślubach poświęcenia wszystko, co mieli i samych siebie na ołtarzu. Ps. 50:5. A później, po jakimś czasie, pomaleńku, krok po kroku, zamiast do przodu, cofali się. I jakby zaczęli ściągać ofiarowane części z ołtarza dla samolubnych celów, a w swej samowoli przestali widzieć i rozumieć, że to, co robili było przeciwne pierwotnym ich zamiarom. Zasady poświęcenia są nadal takie same i aby być uczniem i iść za Panem trzeba zrezygnować z ziemskich praw i przywilejów.&#8221;</p>
<p>_____<br />
Fragment wspomnień brata Józefa Montewskiego pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/11/II_wspom_01.pdf">&#8222;W jaki sposób Prawda paruzyjna i epifaniczna dotarła na Litwę?&#8221;</a>, wiosna 2014 r.</p>
<div class="entry-content">
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" target="_blank" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/uczcie-sie-przestawac-na-tym-co-macie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8458</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
