<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>listy apostoła pawła &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/listy-apostola-pawla/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Thu, 14 Jul 2022 15:39:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Apostoł Paweł &#8211; wybrane naczynie Boże</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/apostol-pawel-wybrane-naczynie-boze/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=apostol-pawel-wybrane-naczynie-boze</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/apostol-pawel-wybrane-naczynie-boze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Jul 2022 15:39:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[12 apostołów]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie baranka]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[dzieje apostolskie]]></category>
		<category><![CDATA[listy apostolskie]]></category>
		<category><![CDATA[listy apostoła pawła]]></category>
		<category><![CDATA[nowy testament]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł z Tarsu]]></category>
		<category><![CDATA[saul]]></category>
		<category><![CDATA[Saul z Tarsu]]></category>
		<category><![CDATA[Święty Paweł]]></category>
		<category><![CDATA[szaweł z tarsu]]></category>
		<category><![CDATA[wybrane naczynie]]></category>
		<category><![CDATA[wybrane naczynie Boże]]></category>
		<category><![CDATA[wybrane narzędzie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9181</guid>

					<description><![CDATA[O świętym Pawle Pan Jezus powiedział: „[&#8230;] on jest moim wybranym naczyniem, aby zanieść moje imię do pogan [&#8230;]” Dz. Ap. 9:15 (UBG). Po raz pierwszy widzimy go, gdy jest jednym z tych, którzy przyzwolili na śmierć świętego Szczepana. Potem obchodził okolice „[&#8230;] dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu wobec uczniów Pana [&#8230;]” (Dz.Ap. 9:1, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/apostol-pawel-wybrane-naczynie-boze/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_9182" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-9182" class="wp-image-9182" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/07/eigentl_dominikos_theotokopuloder_apostel_paul.jpg" alt="" width="400" height="506" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/07/eigentl_dominikos_theotokopuloder_apostel_paul.jpg 474w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/07/eigentl_dominikos_theotokopuloder_apostel_paul-237x300.jpg 237w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-9182" class="wp-caption-text">Apostoł Paweł &#8211; wyobrażenie El Greco</p></div>
<p>O świętym Pawle Pan Jezus powiedział: „[&#8230;] on jest moim wybranym naczyniem, aby zanieść moje imię do pogan [&#8230;]” Dz. Ap. 9:15 (UBG). Po raz pierwszy widzimy go, gdy jest jednym z tych, którzy przyzwolili na śmierć świętego Szczepana. Potem obchodził okolice „[&#8230;] dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu wobec uczniów Pana [&#8230;]” (Dz.Ap. 9:1, UBG).</p>
<p>Jesteśmy pełni podziwu widząc moc prawdy w jej przekształcającym wpływie na ludzki umysł. Powinniśmy jednak pamiętać, że Bóg nigdy nie łamie wolnej woli człowieka. Podczas nawrócenia świętego Pawła, Jezus jedynie wskazał uczciwemu człowiekowi, na czym polega jego błąd i jakie przywileje związane z wyznaczoną przez Boga drogą mógłby otrzymać.</p>
<p>Święty Paweł zajął miejsce Judasza. Miało być dwunastu Apostołów Baranka – korona z dwunastu gwiazd na głowie Kościoła – dwanaście fundamentów Nowego Jeruzalem, a na nich były imiona dwunastu Apostołów Barankowych. Jesteśmy pewni, że imię świętego Pawła jest wśród nich. Jest to zgodne ze świadectwem, że on ani trochę nie odstawał od najbardziej wybitnych z Apostołów oraz że otrzymał o wiele więcej wizji i objawień, niż wszyscy oni razem. Maciej został wybrany przed Pięćdziesiątnicą i nigdy nie został uznany przez Boga.</p>
<p>Święty Paweł jest najwybitniejszym z Apostołów, choć oni wszyscy byli wspaniałymi postaciami, specjalnie wybranymi przez Boga do Jego wyjątkowej służby. Podobnie jak inni Apostołowie, święty Paweł nic nie wspominał o wieczności tortur dla kogokolwiek. On oświadczył, że ci, którzy ostatecznie okażą się niegodni, zostaną ukarani „wiecznym zatraceniem”. To święty Paweł szczególnie podkreślał, że Pan Jezus ma przyjść po raz drugi, oraz że On musi panować, dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod swe stopy. Przez tego szlachetnego rzecznika Jezus przekazał nam szczegóły związane ze zmartwychwstaniem sprawiedliwych i niesprawiedliwych, „przemianą” Kościoła podczas drugiego przyjścia Chrystusa, charakterem Antychrysta itd. Gdyby nie było listów świętego Pawła, jak wielka byłaby nasza niewiedza w zakresie wielu tematów!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/apostol-pawel-wybrane-naczynie-boze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9181</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Poszukiwanie szczęścia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poszukiwanie-szczescia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 May 2022 11:16:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[bogactwo]]></category>
		<category><![CDATA[dawid]]></category>
		<category><![CDATA[droga do szczęścia]]></category>
		<category><![CDATA[jak znaleźć szczęście w życiu]]></category>
		<category><![CDATA[jan sztaudynger]]></category>
		<category><![CDATA[księga kaznodziei salomona]]></category>
		<category><![CDATA[księga koheleta]]></category>
		<category><![CDATA[listy apostoła pawła]]></category>
		<category><![CDATA[nick vujicic]]></category>
		<category><![CDATA[paweł i syla]]></category>
		<category><![CDATA[poszukiwanie szczęścia]]></category>
		<category><![CDATA[Psalmy dawidowe]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[sposoby na szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9051</guid>

					<description><![CDATA[Wykład przedstawiony na nabożeństwie zboru Pana w Bydgoszczy, 3 maja 2022 roku. Mówi Wiktor Szpunar. Mój temat na dziś to „Poszukiwanie szczęścia”. Ktoś może powiedzieć, że to taki temat na ewangelizację, a nie do zboru; ale tak naprawdę ten temat bardzo mocno dotyczy wierzących. Przypomnijmy sobie czasy Salomona. Pochodził on z ludu Bożego tamtego czasu. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład przedstawiony na nabożeństwie zboru Pana w Bydgoszczy, 3 maja 2022 roku.</p>
<p>Mówi Wiktor Szpunar.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/_vKiVGP6arA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Mój temat na dziś to <strong>„Poszukiwanie szczęścia”</strong>. Ktoś może powiedzieć, że to taki temat na ewangelizację, a nie do zboru; ale tak naprawdę ten temat bardzo mocno dotyczy wierzących.</p>
<p>Przypomnijmy sobie czasy Salomona. Pochodził on z ludu Bożego tamtego czasu. To jego ojciec Dawid, napisał w Psalmie 73:28 [EIB lit.] <u>&#8222;Moim szczęściem jest być blisko Boga.</u>&#8221; A jednak wiemy, że Salomon musiał przejść swoją własną szkołę, swoje własne poszukiwania szczęścia.</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-9052" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-1024x576.jpeg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-1024x576.jpeg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-300x169.jpeg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-768x432.jpeg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-350x197.jpeg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-528x297.jpeg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9-860x484.jpeg 860w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/05/original_1466651298850_y0pilaqbyb9.jpeg 1280w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Salomon spróbował prawie wszystkiego, co kojarzy się ludziom ze szczęściem. Jak sam wspomina w Kazn. 2:4-9 – <strong>Salomon opowiada: </strong>„Dokonałem wielkich dzieł: zbudowałem sobie domy, zasadziłem sobie winnice, założyłem ogrody i parki i nasadziłem w nich wszelkich drzew owocowych. Urządziłem sobie zbiorniki na wodę, by nią nawadniać gaj bogaty w drzewa. Nabyłem niewolników i niewolnice i miałem niewolników urodzonych w moim domu. Posiadałem też wielkie stada bydła i owiec, większe niż wszyscy, co byli przede mną w Jeruzalem. Nagromadziłem też sobie srebra i złota, i skarby królów i krain. Nabyłem śpiewaków i śpiewaczki oraz rozkosze synów ludzkich: kobiet wiele. I stałem się większy i możniejszy niż wszyscy, co byli przede mną w Jeruzalem; w dodatku mądrośc moja mi została.”</p>
<p>Lecz jakie podsumowanie tego wszystkiego? Czy Salomon zaznał szczęścia? Werset 11 – „Następnie przyjrzałem się moim dziełom, których dokonały moje ręce, i trudowi, który podjąłem, aby ich dokonać – i oto: wszystko to jest marnością i gonitwą za wiatrem, i nie przynosi to żadnego pożytku pod słońcem.”</p>
<p>Czytamy, że król Salomon niczego sobie nie odmawiał. Miał wszystko, czego chciał. Srebro, złoto, pałace i ogrody, piękne kobiety, wielu sług, ale jak czytamy ten fragment Pisma Świętego, to słyszymy, że ciągle powtarzają się słowa: „sobie”, „dla mnie”; „miałem”, „nabyłem”, „posiadałem”. W tym poszukiwaniu szczęścia Salomon postawił swoje własne „JA” ponad wszystko. A jednak to nic nie dało, było to marnością i gonitwą za czymś ulotnym. Nie dało to szczęścia. Już w tym jest pewna lekcja dla nas – możemy zdobyć wiele rzeczy, ale jeśli będzie to używane samolubnie, tylko: „sobie”, „mnie”, „mi” i „ja”, to nie będzie szczęścia. Jak pisał Jan Sztaudynger: <strong>„Szczęście mnie mija, bo wciąż ‘mnie’, ‘mi’, ‘ja’.”</strong>.</p>
<p><u>Szczególnie gonitwa za bogactwem jest czymś, co przynosi niepokój i zmartwienia.</u> Czytamy u Kazn. Sal. 5:10-12 – „Kto miłuje pieniądze, pieniędzmi się nie nasyci, a kto miłuje bogactwo, nie będzie miał zysków. To też jest marnością. <u>Gdy majątek rośnie, rośnie liczba tych, którzy z niego korzystają, a jego właściciel ma z niego tylko taki pożytek, że jego oczy go oglądają. </u><strong>Robotnik ma słodki sen, </strong>niezależnie od tego, czy zjadł mało czy dużo, ale bogaczowi obfitość nie daje spać spokojnie”.</p>
<p>Wielu ludzi nie może spać, bo martwi się o swoje biznesy, o swój rozwój zawodowy. Wielu ludzi z powodu bogactwa zostało okradzionych, porwanych, a nawet zabitych; i dlatego Salomon stwierdza, że spokojny sen czyli pokój w sercu daje więcej szcześcia niż inne rzeczy. Kazn. 4:6 &#8211; <strong>&#8222;Lepiej jest mieć jedną garść pełną, a przy tym spokój, niż dwie garście pełne, a przy tym trud i gonitwę za wiatrem.&#8221;</strong></p>
<p>Ile by tych garści nie było – nie ma w tym prawdziwego szczęścia. Wyjaśnia to nasz Pan w przypowieści o człowieku, który miał duże plony. Zbudował wielkie magazyny i kiedy wydawało się, że już nic mu nie przeszkodzi w pełni szczęścia, przemówił do niego Bóg (Łk 12:20): <strong>„O marny człowieku, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?”</strong>. Przygotowałeś magazyny na wiele lat, a nawet nie wiesz czy jutro będziesz żył.</p>
<p>Kaznodzieja poszukiwał i dziwiło go to, że <u>każdego spotyka ten sam los, </u>czy ktoś bardziej czy mniej sprawiedliwy, czy idzie do świątyni czy nie, to kończy się to umieraniem i śmiercią. <strong>Pod koniec życia doszedł jednak do wniosku,</strong> że pełne rozliczenie przyjdzie dopiero <strong><u>„w świecie, który ma nadejść”</u></strong>, po obudzeniu umarłych, kiedy Bóg przywoła wszystkie sprawy na sąd. Dlatego Salomon podsumowuje tę księgę: Kazn. 12:13-14 &#8211; „Koniec mowy. Wszystkiego tego wysłuchawszy: Boga się bój i przykazań Jego przestrzegaj, bo cały w tym człowiek! Bóg bowiem każdą sprawę wezwie na sąd, wszystko, choć ukryte: czy dobre było, czy złe”; i dodaje po całym swoim życiu 12:1 –<strong>  „Pamiętaj na Stworzyciela swego w dniach swojej młodości”.</strong></p>
<p>Gdyby Salomon na początku sam tak „pamiętał”, to sam przeżyłby swoje inaczej. W młodości jednak nie „pamiętam” i też stracił wiele czasu na szukanie szczęścia w przyjemnościach tego świata i w różnych filozofiach. Pytanie jednak co my zrobimy z lekcją Salomona. Czy będziemy się uczyć na jego błędach, czy każdy z nas będzie się uczył na własnych i wpadał w coraz głębszą marność i gonitwę za wiatrem. <u>Może stracimy tylko czas, a może i Pana, jeśli tak zrobimy.</u> Byłoby to bardzo przykre, ale Bóg nie zabrania nam poszukiwać szczęścia.</p>
<p>Aby poszukiwać, trzeba ustalić: <strong>czym jest szczęście.</strong> Dla większości ludzi mieć szczęście to mieć: rodzinę, dobrą pracę, pieniądze, przyjemności. <strong>Tylko czy to wystarczy, żeby być trwale szczęśliwym? </strong>Pan Jezus powiedział nam u Łuk. 12:15 &#8211; „«Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy <strong>ktoś opływa [we wszystko], </strong>życie jego nie jest zależne od jego mienia».” Najbogatszy nie zawsze znaczy najszczęśliwszy. Pamiętam z pracy w redakcji pewnego bydgoskiego portalu, jak do Bydgoszczy przyjechał Jan Kulczyk, najbogatszy wtedy Polak, odsłonił swój podpis w bydgoskiej galerii autografów. Nie wiem czy był wtedy szczęśliwy. Jednak kilka lat później po pozornie niewielkiej operacji Kulczyk zmarł. W jednej chwili nie miał już nic. Szczęscie prysło jak bańka mydlana.</p>
<p><u>Może więc prawdziwe ‘szczęście’ to zdrowie. </u>Chory człowiek jest często przygnębiony, nie może okazać radości. Przeszkadza mu fizyczny ból. Tylko problem jest taki, że kiedy nie czujemy tego bólu, to bardzo rzadko szanujemy zdrowie. Mówiąc tak ogólnie o ludziach: jemy to co szkodliwe, pijemy, palimy, nie ruszamy się. Wszystko niby dobrze, ale do czasu, gdy zdrowie zaczyna się psuć.</p>
<p>Poza tym są tez inne przykłady. <u>Wielu pełnosprawnych ludzi, pięknych i zdrowych jest b. smutnych.</u> <strong>A co z takimi ludźmi jak Nick Vujicic z Australii.</strong> <strong><u>Człowiek bez rąk i nóg.</u></strong> Z ludzkiego punktu widzenia ktoś taki nie może być szczęśliwy. A jednak on nie uważa, że jest nieszczęśliwy. Bije od niego wielka radość i siła ducha. Ma wielkie plany, niektóre już zrealizował, ma wielką pracę, pomaga drugim.</p>
<p>Przypomina się tu jeszcze obóz trędowatych w Rumunii, ostatnie takie miejsce w Europie. Chodzi jednak o latach 60-te. W tym obozie był duży zbór. Zaczęło się to niepozornie. Pewna wierząca kobieta przybyła do obozu jeszcze młoda, miała dobrego męża, czworo dzieci, rodziców, braci i siostry i z powodu trądu musiała ich opuścić na zawsze. Musiała opuścić to szczęśliwe miejsce. <u>Nie opuściła jednak Pana. </u>Na początku kobieta ta była znieważana w tym obozie, gdy się modliła i śpiewała (jak można modlić się w takim miejscu?), ale jej niezłomna wiara i uczynki sprawiły, że wiele osób nawróciło się do Pana Jezusa. Opowiadał to pewien brat, który odwiedził to miejsce. <u>Jednym z pozyskanych trędowatych przez tę siostrę był br. Durin.</u></p>
<p>Kiedy ten brat zwiedzający obóz spytał brata Durina czy mają jakiś kontakt ze światem zewnętrznym, czy otrzymują listy od wierzących, jego odpowiedź była zaskakująca. Powiedział on:<em> „Raczej byłoby lepiej, gdybyśmy od was nie otrzymywali żadnych listów, one przynoszą nam tylko smutek i zmartwienie, bo dowiadujemy się z nich, że na waszych zgromadzeniach podczas głoszenia Słowa Bożego, wielu śpi, wielu nie przychodzi. Powiedzcie mi wy, którzy jesteście zdrowi i żyjecie wolni, czy tak ospali i w letniości oczekujecie swego Pana i Zbawiciela? Czy w takiej opieszałości oczekujecie Tego, który za was zmarł na Golgocie? Od tego czasu, kiedy dowiedzieliśmy się o tym, postanowiliśmy raz w tygodniu zbierać się na modlitwy, żeby się za wami modlić. Patrząc duchowo, jesteście poważnie chorzy, <u>o wiele bardziej trędowaci niż my, dlatego modlimy się za wami</u>”.</em></p>
<p>Podobny przykład pochodzi z Chin. Był tam pewien pastor z Polski i był tam spytany: jak to u was wygląda? Mówił, że z wiarą jest teraz słabo, jest dużo rzeczy, które nas odciągają. Mało ludzi wierzących. To było rano, a wieczorem mieli nabożeństwo modlitewne, gdzie powtarzano: „Polando, Polando”, a kiedy pastor spytał: o co chodzi, o co się modlicie? To powiedzieli mu: za was, za Polskę, żebyście mieli głód prawdy i mogli się rozwijać duchowo.</p>
<p>Ci trędowaci czuli się szczęśliwsi niż ludzie spoza obozu.<strong> Jest wiele innych prób zdobycia szczęścia:</strong> niektórzy chcą sobie pożyć, tak na maxa, po ziemsku, bez zobowiązań, ale później często też rozumieją, że to wszystko marność. Bo zewnętrzny dostatek, przyjemność, a jednocześnie pustka w środku, brak trwałych relacji i stałych uczuć, to brak sensu życia.</p>
<p>Jaki więc sposób na szczęście proponuje Pismo Święte? Biblia łączy szczęście z przyjściem do Boga i byciem przy Bogu na zawsze. Ps. 32:1 – „Błogosławiony ten, któremu odpuszczono występek, którego grzech został zakryty! Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy, a w duchu jego nie ma obłudy!”.</p>
<p>Potrzebujemy przebaczenia. Czy zdajemy sobie z tego sprawę? Że Bóg pragnie nas do siebie przyciągnąć? A może ukrywamy to, jacy jesteśmy? Może czasami źle czujemy się wśród ludu Bożego bo czujemy się zbyt źli, by tutaj być? Może jesteśmy zbyt zamknięci na Boskie przebaczenie. Wg Biblii wszyscy jesteśmy zbyt źli, by tu być. Nie jesteśmy tutaj, bo jesteśmy tak wspaniali i święci. Bóg zbiera grzeszników, tych, którzy są chorzy i upadli, w tym celu, aby przemieniać nas na świętych. Musimy jednak przyznać się do problemu, przyznać, że sobie nie radzimy i że potrzebujemy Jezusa nie tylko jako Zbawiciela, ale jako żywego Pana, który jest gotowy nam pomagać. <u>To najważniejsze, przyjść do Boga przez Jezusa. </u></p>
<p><strong>Zobaczmy, że Adam i Ewa poczuli się nieszczęśliwi jeszcze w raju.</strong> Jeszcze nie byli wypędzeni. Ale już nie mieli szczęścia, bo stracili to, co najważniejsze. <u>Stracili Boga, który dał im życie.</u> Czytamy o tym w 1 Mojż. 3:9-10 – „Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi i ukryłem się.”</p>
<p><strong><u>Można jeszcze być w raju, a już być nieszczęśliwym.</u></strong><strong> Ale mamy przeciwną historię. Można być w bardzo złych warunkach i być szczęśliwym. </strong>Dz.Ap. 16:22-25. Opis dotyczy Apostoła Pawła i Sylasa. „Wystąpił przeciwko nim tłum, pretorzy, zdarli z nich szaty, kazali ich siec rózgami. A gdy im wiele razów zadali, wrzucili ich do więzienia i nakazali stróżowi więziennemu, aby ich bacznie strzegł. Ten, otrzymawszy taki rozkaz, wtrącił ich do wewnętrznego lochu, a nogi ich zakuł w dyby.<strong> [i po tym ubiczowaniu, uwięzieniu czytamy -]</strong> <u>A około północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem wielbili Boga, więźniowie zaś przysłuchiwali się im.</u>”</p>
<p><strong>Paweł i Syla byli daleko od raju. Byli w więzieniu. </strong>Czy oni tam płakali albo planowali ucieczkę? Nie. Oni śpiewali i dziękowali Bogu. Nie szukali tych doświadczeń, ale przyjęli je z radością, że mogą cierpieć dla sprawy Chrystusa. <u>Ich szczęście nie wynikało z zewnętrznych warunków i wpływów.</u> Oczywiście, otoczenie ma wpływ na uczucia i nastrój, ale <strong>główne źródło szczęścia to stan naszej duszy. </strong><u>Tych dwóch misjonarzy wiedziało, że żyją dla Boga, dla ewangelii i dla braci, że przed nimi chwała i życie wieczne, i dlatego byli pełni szczęścia.</u></p>
<p><strong>Służba daje radość, robienie czegoś w czym widzimy Boży sens. </strong>To nie musi być przyjemne fizycznie, ale jak bardzo cieszy, gdy widzimy <strong>CEL działań. </strong>Służba Bogu, pomoc drugim. Sprawianie, że nasi bliscy się cieszą. <u>Udział w czymś dobrym. </u>Wszystko to samo, a inaczej wstaje się rano z łóżką, z radością.</p>
<p>Apostoł Paweł &#8211; Dz. 20:33-36 – „Srebra ani złota, niczyjej szaty <u>nie pożądałem.</u> Sami wiecie, że te ręce służyły potrzebom moim i tych, którzy byli ze mną. [Przez to] wszystko pokazałem wam, że w ten sposób się trudząc, trzeba wspierać słabych i pamiętać o słowach Pana Jezusa, który sam powiedział: <strong>Bardziej szczęśliwe jest dawać niż brać. </strong>A gdy to powiedział, zgiął wraz z nimi wszystkimi swoje kolana i modlił się.”</p>
<p><strong>To było pożegnanie Pawła z braćmi i siostrami.</strong> On wiedział, że przyjdzie mu cierpieć i umrzeć dla sprawy Pana (miał proroctwo na ten temat). Jedziemy tam jednak pełny pokoju i szczęścia, a jedyne co go przytrzymywało to łzy i smutek braci i sióstr. Mówi do nich: przestańcie płakać, bo ja chcę tam jechać.</p>
<p><strong>Tak naprawdę szczęście nie jest możliwe bez miłości.</strong> Ale nie tej miłości, która jest zachwycona drugą osobą, jej fizycznością albo tym jak bardzo ta osoba jest przebojowa. Chodzi o taką miłość, która będzie chciała rezygnować na rzecz drugiej osoby z własnych praw. Taka miłość, którą najbardziej cieszy dawać dobro drugiej osobie. <strong><u>To najbardziej Boska miłość jaka istnieje.</u></strong> Oby Bóg był tą szczególną osobą, potem małżonek, rodzina, zbór i kolejne osoby, ale w dobrej kolejności. Znajdźmy szczęście w szczerej miłości.</p>
<p>Oczywiście nie można w tym życiu być w 100% szczęśliwym cały czas. Biblia mówi, że wszelkie stworzenie razem cierpi i wzdycha (wierzący też). W 1 Tym. 6:6 <strong>apostoł Paweł </strong>wspomina jeszcze <u>dwie wielkie rzeczy, które mogą nam pomóc w odszukaniu szczęścia</u>: <strong>„I rzeczywiście,<u> pobożność</u> jest wielkim zyskiem, jeśli jest połączona z poprzestawaniem na małym.” (inne tłum. ‘z zadowoleniem’, ‘z umiarem’) &#8212;<br />
</strong>Te dwie wielkie rzeczy to <strong><em>po pierwsze</em></strong> żyć dla Boga, chwalić Boga, odczuwać wdzięczność do Boga, w pokorze, w cichości, w uczciwości <u>(bo to pobożność)</u>.<br />
A <strong><em>po drugie</em></strong> <u>cieszyć się</u> z tego, co mamy, odczuwać radość i zadowolenie w Panu. Traktować wszystko w życiu jak wielki dar od Boga.</p>
<p>Czytamy w Liście do Rzymian 12:11 – <strong>„Nie opuszczajcie się w gorliwości. Bądźcie płomiennego ducha. Pełnijcie służbę Panu!” </strong></p>
<p>Jak bardzo to jest przeciwne temu, jak szczęścia szukał Salomon. Jak czytaliśmy w Księdze Kaznodziei: <u>‘ja budowałem – dla siebie’</u>, <u>‘ja zgromadziłem – dla siebie’</u>. ‘Ja napełniałem – siebie – rozkoszami tego świata’. A duch apostoła Pawła? Dzieje 20:24 – <strong>„Lecz o życiu moim mówić nie warto i nie przywiązuję do niego wagi, bylebym tylko dokonał biegu mego i <u>służby</u>, którą przyjąłem od Pana Jezusa, żeby składać świadectwo o ewangelii łaski Bożej.”</strong></p>
<p>Jak w Liście do Rzymian: komu służyć?<strong> Panu.</strong> Nie opuszczajcie się w gorliwości. Dla kogo? <strong>Dla Pana.</strong> I to jest biblijny sposób na szczęście w tym życiu.</p>
<p>Jak wyrazil to brat Parylak w wykładzie, na którym dużo dziś bazuję:<strong> &#8222;Można powiedzieć, że szczęście to nie cel, ale droga. (…) <u>Kochajmy samą drogę do szczęścia.</u> Jeżeli chcemy służyć Bogu, to powinniśmy to robić z radością i z natchnieniem. Twórczo, aktywnie. Zawsze przejawiać inicjatywę. To jak ze zdrowiem fizycznym lub z ćwiczeniami fizycznymi. Kiedy wykonujemy ćwiczenia z natchnieniem, z ochotą, z radością, to wynik będzie dobry.&#8221;</strong></p>
<p>Jak mądrze wyraził to ks. Jan Kaczkowski: <strong>&#8222;Grunt to twardo stąpać po ziemi i nie przestawać patrzeć w niebo. Zamiast ciągle na coś czekać &#8211; zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później niż Ci się wydaje.&#8221; </strong></p>
<p><strong>Co często nam przeszkadza w byciu szczęśliwym? Bardzo często wspomnienia z przeszłości.</strong> Pewne niedobre sprawy. To, co jest bolesne. Coś grzesznego, co stało się kiedyś w naszym życiu, coś co nas bardzo zabolało i dalej boli. To bardzo często powraca do naszego umysłu i przeszkadza nam iść do przodu. Powinniśmy modlić się do Boga i prosić Boga, by On pozbawiał nas takich myśli. By usuwał z nas te myśli i uwalniał z tych myśli, które przygnębiają i nie dają nam możliwości iść dalej.<br />
Ap. Paweł pisał, że <strong><em>zapomina o tym, co za nim i biegnie do tego, co jest przed nim</em></strong>. Jest to jednak codzienny proces.</p>
<p><strong>Musimy pogodzić się z przeszłością, bo ona minęła.</strong> Bóg nie pamięta naszych grzechów, za które żałujemy i od których się odwracamy. Bóg przebaczy nam to wszystko i z Bogiem rzucimy całe to zło za siebie. Sami nie mamy siły, ale z Bogiem rzucimy te grzechy i złą przeszłość w ocean. Biegnijmy w przeciwnym kierunku, a Bóg wyśle anioła, który doda nam sił. <u>Nie poddawajmy się, gdy złe myśli wrócą; <strong>wróćmy do Pana jeszcze raz i jeszcze raz. </strong>Idźmy zawsze do Pana.</u></p>
<p><strong>Inna zła rzecz to strach przed przyszłością, przed tym, że coś złego może się stać. </strong>„Jak to wszystko będzie?”, „Czy jutro będzie spokojnie?”. Strach to taki hamulec, który nie pozwala nam ruszyć do przodu. Nie pozwala nam się cieszyć teraz. Tych obaw jest za dużo w obecnym świecie. <u>Przestańmy żyć w ciągłym strachu przed przyszłością i w ciągłym smutku z powodu przeszłości.</u></p>
<p><strong>Cieszmy się z tej chwili na zebraniu. </strong><u>Dziś mamy nabożeństwo.</u> Nie pozwólmy myślom fruwać. Próbujmy się skupić na Bogu. Bóg pomoże nam się pozbyc złych myśli i obaw; ale <u>skupmy swoje myśli na rzeczach dobrych i pozytywnych.</u> <strong>Czasami nie trzeba dużo. </strong>Wystarczy dobry nastrój. A czasami tak trudno nam go zdobyć, tak trudno się uśmiechnąć. Drodzy Bracia i Siostry! <strong>Czym jest szczęście? </strong><u>Nie podam definicji słownikowej, ale <strong>szczęście to nasz wybór. </strong>Szczęscie to nasz wybór. Możemy wybrać to w życiu i możemy być szczęśliwi, bo Bóg też tego chce. Szczęście to nie bogactwo, to nie przyjemności i zdrowie. Szczęście to nasz wybór.</u></p>
<p><strong>Trzeba</strong><u> więcej uśmiechu,</u> więcej radości w Panu, radości z prawdy i z Bożej miłości. Trzeba więcej ufności do Pana, że Jego droga jest najlepsza.</p>
<p><strong>Myślę jednak, że wszyscy bywamy smutni i zniechęceni; </strong>i Marcin Luter podał kiedyś <u>10 rad dla ludzi przygnębionych</u>, cytuję to za książką Waltera Trobischa pt. <strong><em>„Pokochać siebie”</em></strong>:</p>
<p><strong>1. Unikaj samotności. </strong>Czasami ten zły duch w nas nie pozwoli nam wygrać w pojedynkę. Marcin Luter miał ataki przygnębienia, może depresji. Kiedyś przy stole nie miał siły rozmawiać, ale powiedział: <strong>&#8222;Mówcie wy między sobą, tak żebym wiedział, że jestem otoczony przez ludzi&#8221;</strong>. Innym razem żona spytała go: <strong>&#8222;Marcinie, czy Bóg umarł?&#8221;</strong> i przywróciła mu dobre widzenie świata. <u>Potrzebujemy siebie nawzajem.</u></p>
<p><strong>2. rada Lutra: Szukaj ludzi albo sytuacji, ktore dają radość. </strong>Radość to jeden z głównych owoców ducha świętego. Wiele razy słyszałem, że ktoś modli się o miłość, o cierpliwość, o czystość, ale <u>czy modlimy się o radość</u>? <strong>Czy szukamy radości w Panu? </strong>Czy szukamy spraw, które nas cieszą. Radość jest w Ewangelii, ale nie da się cały czas czytać. Czasami szukajmy spraw, które nas cieszą: spaceru w lesie, dobrego spotkania z bliskimi, fotografii. <strong>Każdy sobie coś znajdzie.</strong> <u>Niech tylko będzie to pozytywne, dalekie od brudu tego świata.</u></p>
<p><strong>3. rada Lutra: Śpiewaj i graj!</strong> Psalmista Dawid także pytał w Ps. 13: „Dokąd w mej duszy będę przeżywał wahania, a w moim sercu codzienną zgryzotę? Jak długo mój wróg nade mnie będzie się wynosił? (&#8230;) [ja] chcę śpiewać Panu, który obdarzył mnie dobrem.”. Było to jego pragnienie nawet gdy było mu ciężko, on mówił: „ja chcę śpiewać”.</p>
<p><strong>4. rada – Porzuć wszelkie ponure myśli. </strong>Luter pisze: <u>„najlepszą rzeczą będzie zaprzestać walki ze złym duchem. Pogardzajcie myślami, które was przygnębiają!</u> Działajcie tak, jakbyście ich nie mieli! Myślcie o czymś innym i mówcie: W porządku, zły duchu, daj mi spokój. Nie mam teraz czasu na zajmowanie się twoimi myślami. Muszę pojeździć konno, muszę iść, jeść i pić, zrobić to i tamto. Teraz muszę być pełen pogody. Przyjdź kiedy indziej.”</p>
<p><strong>5. Polegaj na obietnicach Pisma Świętego. </strong>Jeśli Pismo Święte mówi, że Bóg udzieli swojemu ludowi mocy, pokoju i radości, to uwierzmy w to. Powinniśmy mieć swój <strong>„duchowy zestaw pierwszej pomocy”, duchową apteczkę.</strong> <u>Pewne wersety, które nas pocieszają. </u>Pewne określone psalmy, które działają. Toczy się wojna duchowa i musimy przygotowywać się do następne bitwy.</p>
<p><strong><u>6. Szukaj pociechy u innych.</u> </strong>(Mam wrażenie, że to już było, ale Marcin Luter tak to rozdzielił, by to podkreślić)</p>
<p><strong>7. Wysławiaj Boga i dziękuj Bogu. </strong>Wszystko jest z Bożej łaski. Życie, wiara, wiedza, talenty. To wszystko powinno pobudzić wdzięczność i miłość.</p>
<p><strong>Jest taka opowieść, która bardzo mi się podoba, nie wiem czy jest oparta na faktach:</strong> Pewien 93-letni mężczyzna we Włoszech przeżył epidemię koronawirusa podczas długiego pobytu w jednym ze szpitali. Podczas wypisu ze szpitala otrzymał fakturę: szpital poprosił go o zapłacenie za jeden dzień używania respiratora. Staruszek rozpłakał się, a lekarz widząc to prosił by nie płakał z powodu rachunku, bo przecież żyje, a życie jest ważniejsze od pieniędzy. To, co odpowiedział mężczyzna, sprawiło, że rozpłakał się personel medyczny: <strong>„Nie płaczę z powodu pieniędzy, które mam zapłacić. To nie stanowi problemu. Płaczę ponieważ przez ponad 93 lata oddychałem powietrzem Boga, a nigdy za to nie płaciłem. Skoro za używanie respiratora w szpitalu mam zapłacić 500 euro za ten jeden dzień, to czy wiesz ile jestem winien Panu Bogu? Nigdy wcześniej nie dziękowałem Mu za to!”</strong></p>
<p><strong>8. Myśl o innych ludziach w smutku.</strong> Dziwna rada, ale tak pisała też w jednym wierszu Maria Konopnicka: <em><u>&#8222;A gdy serce twe przytłoczy myśl, że żyć nie warto, z łez ocieraj cudze oczy, chociaż twoich nie otarto.&#8221;</u></em> Tutaj na naszym podwórku możemy jakoś pomóc. Nie zmienimy świata, nie skończymy wojen, nie zatrzymamy chorób (to dzieło Pana Jezusa i restytucji), ale na pewno coś możemy zrobić, rozjaśnić komuś dzień.</p>
<p><strong>9. Ćwicz cierpliwość w stosunku do samego siebie lub do samej siebie.</strong> Można to odnieść do treningu fizycznego lub do nauki na jakiś egzamin w szkole. Nie zasze mamy tyle samo sił, jednego dnia więcej – drugiego mniej. Nie zawsze i nie każdy może unieść to samo. <u>Tak samo psychicznie i duchowo.</u> <strong>Dajmy sobie czas,</strong> nie uważajmy gorszego dnia za klęskę ani porażki za koniec. <strong><u>Nie ustawajmy.</u> </strong></p>
<p><strong>10. Uwierz w błogosławieństwo przygnębienia. </strong><u>(Ostatnia rada Lutra) </u>Pamiętamy górę błogosławieństw. Błogosławieni ubodzy; błogosławieni którzy się smucą, bo: <strong><u>Boskie szczęście to głębokie szczęście, to kotwica rzucona poza to życie, umocowana w Królestwie Bożym.</u> </strong>Nie puszczajmy tej linii i wciągajmy się do tego Królestwa. Czasami bardzo nas boli to życie, pojawiają się łzy i zniechęcenie. To normalne, bo wg Biblii idziemy <strong>„doliną cienia śmierci”.</strong> Bo chorujemy, bo cierpią bliscy, bo patrzymy na wojnę, bo nie udało nam się życie dokładnie tak, jak sobie to wymarzyliśmy, <strong>ale </strong><u>mamy przy sobie Jezusa</u>, <u>mamy komu zawierzyć</u>. Mamy kilka osób, które nas kochają, mamy obietnicę, że przed nami wieczne Królestwo Boże.</p>
<p>Ps. 34:6-7 – „Spójrzcie na Pana, a zajaśniejecie. Oblicza wasze nie okryją się wstydem. Ten biedak wołał, a Pan słuchał i wybawił go z wszystkich ucisków jego.”</p>
<p><strong>Posiadajmy cel w życiu.</strong> Dowiedzmy się po co żyjemy, co chcemy osiągnąć w życiu. Jakiego szczęścia chcemy. Spójrzmy za horyzont. Aż do wiecznego Królestwa Bożego, przypominajmy to sobie. Niech krótkie chwile naszego życia będą zapełnione przez dobre rzeczy, <u>„wystrzegajcie się zła, trzymając się dobrego”</u>. Powstańmy od umarłych i niech wszystkim nam zajaśnieje Chrystus.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/poszukiwanie-szczescia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9051</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Pieczętowanie Boga</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/pieczetowanie-boga/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pieczetowanie-boga</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/pieczetowanie-boga/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Apr 2020 16:10:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[boski plan wieków]]></category>
		<category><![CDATA[charles taze russell]]></category>
		<category><![CDATA[duch świety]]></category>
		<category><![CDATA[duch święty jako pieczęć]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Księga Ezechiela]]></category>
		<category><![CDATA[księga objawienia]]></category>
		<category><![CDATA[listy apostoła pawła]]></category>
		<category><![CDATA[nadszedł czas]]></category>
		<category><![CDATA[Pastor Russell]]></category>
		<category><![CDATA[pieczęć Boga Żywego]]></category>
		<category><![CDATA[pieczętowanie na czole]]></category>
		<category><![CDATA[pieczętowanie serca]]></category>
		<category><![CDATA[powrót jezusa chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[Przyjdź Królestwo Twoje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5933</guid>

					<description><![CDATA[W przygotowaniach do wykładu &#8222;Czy masz pieczęci Boga Żywego?&#8221; pomogło mi nagranie brata Johna Robertsa (USA) z 24 lipca 1994 roku. Pomyślałem, że przepiszę to przemówienie. Polecam je bardziej zaawansowanym badaczom Pisma Świętego, a początkujących odsyłam do linku powyżej. Niestety, są problemy techniczne w końcowej części nagrania (zakończenie jest pocięcie i kilku fragmentów brakuje) &#8211; <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/pieczetowanie-boga/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright size-medium wp-image-5934" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/04/pieczec-300x212.png" alt="" width="300" height="212" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/04/pieczec-300x212.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/04/pieczec.png 617w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><big>W przygotowaniach do wykładu <a title="Pieczęć Boga Żywego" href="https://badaczebiblii.pl/pieczec-boga-zywego/">&#8222;Czy masz pieczęci Boga Żywego?&#8221;</a> pomogło mi nagranie brata Johna Robertsa (USA) z 24 lipca 1994 roku. Pomyślałem, że przepiszę to przemówienie. Polecam je bardziej zaawansowanym badaczom Pisma Świętego, a początkujących odsyłam do linku powyżej. Niestety, są problemy techniczne w końcowej części nagrania (zakończenie jest pocięcie i kilku fragmentów brakuje)</big><br />
<big>&#8211; <span style="color: #0000ff;"><em>Wiktor</em></span></big></p>
<p><big><span style="color: #0000ff;">*****</span></big></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><big><strong>Pieczętowanie Boga</strong></big></span></p>
<p>&#8222;Jestem szczęśliwy, że Was widzę, ponieważ wiem, że Wy interesujecie się Boskim planem. A Bóg udziela nam prawdy. Naszym tematem dzisiejszym jest <strong>pieczętowanie Boga</strong>.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/PCZ1tfp3Ihs?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>My, którzy jesteśmy poświęceni Bogu, otrzymujemy od Niego prawdy. On obiecał nam, że udzieli nam prawdy. W Psalmie 25:14 jest powiedziane, że tajemnica Pańska należy do tych, którzy Go czczą, a on pokaże nam swoje przymierze. Mamy Amosa 3:7 – Zaiste Pan nie uczyni niczego, jeśli nie objawi swoich sekretów tym, którzy Go miłują. Jeśli my miłujemy Boga, jeśli szukamy Prawdy, jeśli nasze serca należą do Niego, on wejdzie do naszych serc i będzie z nami.</p>
<p>Jezus powiedział nam w Objawieniu 3:20, że On patrzy na nasze serce i że puka. A jeśli ktoś otworzy swoje serce, Jezus wejdzie i będzie z nim wieczerzał. Będzie wieczerzał z nami. Według 1 Koryntian 2:10 Bóg udzieli nam głębokich rzeczy swojego planu. Głębokie rzeczy Jego Słowa teraz, przy końcu wieku, tym, którzy są uznawani za dzieci światłości. Apostoł Paweł w 1 Tesaloniczan 5:5 mówi, że poświęceni są uważani za dzieci światłości. Powinniśmy badać samych siebie pod tym kątem czy jesteśmy dziećmi światła. Dobrą rzeczą byłoby powiedzieć w chwili obecnej, że pieczęcią Boga jest duch święty. Jeśli mamy świętego ducha Bożego to jest to jedna z trzech rzeczy, jakiej Bóg nam udzielił.</p>
<p>Są trzy rzeczy, jakie Bóg udzielił swojego poświęconemu ludowi. Najważniejszą rzeczą, jakiej Bóg nam udziela, jest Jezus. Druga rzecz, jakiej udziela, to duch święty. A trzecia rzecz, jakiej udziela, to prawda. Kiedy mamy prawdę na temat Boga w naszym umyśle i sercu, to udziela nam oświecenia ducha świętego. Abraham, Izaak i Jakub mieli oświecenie ducha świętego. Dzisiaj nie ma spłodzonych z ducha, ale według Prawdy wiemy, że od 1881 r. są poświęcone jednostki, które otrzymują oświecenie ducha świętego, chociaż nie są spłodzeni z ducha, nawet ci w restytucji będą w stanie zrozumieć prawdę. Oni nie będą spłodzeni z ducha, ale Bóg udzieli im prawdy, tak jak nam udzielił prawdy.</p>
<p>Jest pieczętowanie głowy – intelektualne pieczętowanie prawdy. Szczególnie teraz, przy końcu wieku. Większość ludu Bożego nie posiada tyle pieczęci ducha świętego [w umyśle], co inni. Ci, którzy posiadają prawdę paruzji i epifanii, jaka przyszła do ludu Bożego od 1874 roku, wtedy zaczęli być pieczętowani w swoich umysłach, intelektach, co do Boskiego planu. Pomyślmy przez chwilę. Przed 1874,  by być bardziej dokładnym od 1846 roku, co jest uważane za oczyszczoną klasę świątyni aż do 1874 r. były jednostki, które spodziewały się przyjścia naszego Pana. Dlaczego w tak wielu wykładach jest wspominany drugi adwent Jezusa? Ponieważ to dla nas oznacza zbawienie. U Daniela 12:12, a także w tekstach przed tym wierszem, mamy symboliczne dni. W 12 rozdziale Daniela są wymienione 1335 symbolicznych dni. Wiersz 12 i 13. A oznacza to okres czasu, który skończył się w 1874 roku. Przed 1874 byli pewni członkowie Maluczkiego Stadka, który znajdowali się w ruchu Millera w Ameryce. Ruch Millera rozpoczął się w 1829 r. Oni spodziewali się przyjścia naszego Pana w 1844 r. Ale byli niedokładni o 30 lat. Ci, którzy wiedzą coś o chronologii brata Williama Millera. On nie brał pod uwagę 30 lat od chwili urodzenia się naszego Pana do czasu jego poświęcenia. Brat Miller pomylił się o 30 lat w swojej chronologii. Był jednak ku temu powód. Pan przygotowywał Maluczkie Stadko, aby przyjęło naszego Pana Jezusa, posłańca przymierza, którzy przybył w 1874. Było jądro, kilka jednostek w Ameryce i także tutaj w Europie, i innych częściach świata. Byli oni uważani za czuwających [za stróżów]. Ci czuwający w Ameryce otrzymali prawdę od naszego Pana, przez naszego Pastora. Było pieczętowanie prawdy w uznaniu drugiego adwentu Jezusa. Większość ludu Bożego nie czuwała. Większość ludu Bożego w czasie obecnym nie czuwa. Mamy miliony ludzi w nominalnym kościele, którzy nie są pieczętowani w swoich umysłach. Mamy dzisiaj jednostki w prawdzie paruzji i epifanii, które zostały popieczętowane na czołach w uznaniu niewidzialności obecności naszego Pana w roku 1874. Jaki to radosny był dzień, gdy w umyśle i sercu naszego Pastora pojawiła się prawda, którą on przedstawił ludowi Bożemu. Od roku 1874 i dalej. Nasz Pastor uwierzył, że Jezus przyjdzie niewidzialnie w roku 1874 i są ku temu dowody. On był pierwszym ziarnem pszenicy, jakie zostaną zebrane w żniwie Wieku Ewangelii. Pierwszym ziarnem pszenicy, jakie zostało zżęte w 1874. To był nasz drogi pastor. On był młodym człowiekiem, urodził się w 1852 roku. W 1874 miał 22 lata. Zapamiętajmy to, miał tylko 22 lata. A Pan ubłogosławił jego umysł. Ludzie byli zaskoczeni młodym człowiekiem, który posiadał tyle Prawdy. Został on zapieczętowany na swoim czole, co do niewidzialności naszego Pana Jezusa. Ponieważ gdy Jezus przyszedł w roku 1874 pierwszą osobą, do jakiej przyszedł, był ten młody człowiek, który był poświęcony Bogu. Pierwszy człowiek tutaj na ziemi, do którego przyszedł Jezus, oświecił Jego umysł co do swojej obecności. W 1876 nasz Pastor zdał sobie sprawę, że On [Jezus] tutaj jest. Zaczął on być pieczętowany prawdą w umyśle. Pisał on artykuły takie jak „Trzy światy”. Takie jak „Pokarm dla myślących chrześcijanin”. Jak „Cel i sposób powrotu naszego Pana”. On był tym, który poszedł do spichlerza. Jak mówi nam Mateusza 24 rozdział. Wersety 47-49 i tam jest napisane o nim jako o tym szafarzu. U Łukasza 12:44-46. On podawał prawdę na czasie ludowi Pana.</p>
<p>W Ameryce było kilka zborów badaczy biblijnych. W Pittsburghu w stanie Pensywalnia, w Allegheny i w innych niektórych miastach, gdzie było zaledwie kilku badaczy Biblii. Nasz pastor był jednym z tych badaczy i on przekazywał im prawdę. Zaczęli oni być pieczętowani w swoich umysłach. Przez całą paruzję pojawiały się prawdy pieczętujące umysły braci prawdą.</p>
<p>Mamy bardzo ważne teksty, które są nam przedstawiane. Dotyczą one pieczętowania umysłu, intelektu prawdą. Niektórzy z ludu Bożego mają więcej pieczętowania niż inni. Dlaczego? Ponieważ trzeba być spragnionym, głodnym prawdy. Niektórzy potrafią jeść więcej prawdy niż inni. To nie znaczy, ze inni nie są poświęceni Bogu. Wszyscy z nas mają różne zdolności, różną pojemność. Niektórzy mają większą pojemność na prawdę niż inni. Bóg rozumie to. Jeśli ktoś jest jednak poświęcony Bogu to bez względu na braki, one są nadrabiane przebaczeniem Jezusa […].</p>
<p>Są pewne teksty dotyczące pieczętowania intelektu, umysłu. Izajasza 8:16, Jeremiasza 33:16, Objawienie 7:2-8. Dotyczą one pieczętowania prawdą intelektu, umysłu. Wspomnieliśmy wcześniej i jeszcze to powtórzymy, że pieczęcią jest duch święty. Zanim ktokolwiek może zrozumieć głębokie rzeczy Boże musi posiadać ducha świętego. Przede wszystkim oznacza on Boską moc, a także po drugie Jego usposobienie w jego ludzie. Wszyscy z nas, poświeceni Bogu, wszyscy ci, którzy słyszą prawdy z tej estrady, mogą być pieczętowani na czołach. Posiadając intelektualną wiedzę, znajomość prawdy. Zróbmy na chwilę małą dygresję. J.F. Rutherford pewnego dnia posłannikowi epifanii powiedział: „Myślę, że tracę swoją duchowość”. Brat Johnson powiedział mu: „Czy Ty badałeś tomy? Czy badałeś kilka stron każdego dnia?” On powiedział: „Nie”. Mamy studiować prawdę. Znam tych, którzy ukończyli studia. Znam prawników i lekarzy. Z chwila, gdy dostaną dyplom, niekiedy myślą, że już wszystko wiedzą i po tym fakcie już się nie uczą i nie studiują, ale my jako lud Boży powinniśmy badać każdego dnia. Jeśli nie możemy badać, możemy jednak rozmyślać o Bogu. I on nam pomaga. Przez udzielanie nam swego świętego ducha. Przypomina się Łukasza 11:13. Mówi on, że powinniśmy prosić Boga o większa miarę jego świętego ducha. Apostoł Piotr powiedział braciom: „jeśli wy będąc niedoskonali, wiecie jak dobrego dary dawać swoim dzieciom, to o ile bardziej Ojciec wasz da wam ducha świętego, jeśli go poprosicie?”.</p>
<p>Są pewne rzeczy, które musimy zrozumieć na temat Boga. U Żydów 11:6 mamy powiedziane, co powinniśmy robić. Bez wiary niemożliwą rzeczą jest poznać Boga. My którzy jesteśmy poświęceni Bogu, mamy zaletę wiary, my wiemy, że Bóg istnieje, wiemy z Pisma Świętego, że Bóg posiada doznania, uczucia. Powiedzieliśmy wcześniej i możemy to powtórzyć, że gdy Izraelici byli w Egipcie, kiedy znajdowali się w stanie niewoli okropnych poborców, Bóg wyzwolił ich. Oni byli jego typicznym ludem. My, którzy jesteśmy poświęceni Bogu, my jesteśmy jego prawdziwym ludem. On ma więcej uczuć dla nas niż miał dla typicznych Izraelitów. On posłał Jezusa, wg 1 Koryntian 1:30, on jest naszym nauczycielem. Czy on nie jest waszym nauczycielem? Ja wiem, że Jezus jest moim nauczycielem. My wiemy o tym, ponieważ mamy osobiste doświadczenia. On jest naszym instruktorem, naszą sprawiedliwością, naszym najwyższym kapłanem, który wstawia się za nami. On uświęca nas prawdą, udziela nam intelektualnej znajomości prawdy, abyśmy wiedzieli o Bogu, znali jego charakter, udziela nam prawdy na temat samego siebie – „Ja jestem drogą, ja jestem prawda i ja jestem życiem. Nikt nie może przyjść do Ojca [jak] tylko przeze mnie”. Kiedy my, którzy jesteśmy poświęceni Bogu, kiedy usiedliśmy u stóp Jezusa, kiedy usłyszeliśmy jak mówi do nas, wtedy poznajemy, że On jest naszym zbawicielem. On mówi nam, że powinniśmy patrzeć na Niego […].</p>
<p>Jest druga bardzo ważna rzecz dotycząca pieczętowania Ducha Świętego. A jest to pieczętowanie serca. Z tych dwóch, najważniejszym jest pieczętowanie serca. Przypowieści 23:26, Rzymian 12:1. Rzymian 12:2. Pokazują nam, że my, którzy należymy do Boga, otrzymujemy pieczętowanie serca. Są teksty dotyczące pieczętowania serca: Jana 6:27; Jana 3:33; 2 Koryntian 1:22; Efezów 1:13; Efezów 4:30.</p>
<p>Według Objawienia 18:4 było wezwanie jakie zostało ogłoszone w roku 1878. Kiedy te słowa zostaną wam wspomniane, ja wiem, ze Wy je słyszeliście. Ale dobrze jest znowu je powtórzyć, ponieważ to poselstwo poszło do ludu Bożego. „Wynijdźcie z niego, ludu mój! I nie odbierajcie jego plag, i nie uczestniczcie w jego grzechach.” Babilon – systemy nominalne są złe, one nigdy nie będą uleczone. Kiedy to poselstwo się rozległo ze strony naszego Pana w 1878, przez naszego pastora, członkowie maluczkiego stadka zaczęli wychodzić z Babilonu, zaczęli posiadać pieczętowanie umysłu. Nasz Pan używał prawd, które były im przedstawiane. Nie ma niczego, co dzieje się dzisiaj, nie ma niczego, co stało się w Wieku Ewangelii, czego nie ma w typach Biblii. Prawdę mówiąc są typy Biblii, które będą wyjaśnione w przyszłości. Prawdy postępujące. One przyjdą do ludu Bożego. Przez chwilę zbadajmy coś, co jest bardzo ważne w historii Boskiego planu. Od 1874 do 1914 roku był jeden z najważniejszych okresów Boskiego planu. Ponieważ miał on związek z Maluczkim Stadkiem, oczkiem w głowie Boga. Związek z jednostkami, którzy byli czymś więcej niż zwycięzcami, jak mówi nam Rzymian 8:37-38. Maluczkie Stadko było więcej niż zwycięzcami. Oni stanowili liczbę tylko 144 000 + jeden [Jezus]. Którzy byli uznawali [przez Boga] za coś więcej niż zwycięzcy. My, jeśli jesteśmy wierni, stajemy się zwycięzcami. Ale spójrzmy na typ:</p>
<p>1 Samuela, 3 rozdział. Począwszy od wiersza pierwszego. Jest tam mowa o Samuelu. Samuel przedstawia Maluczkie Stadko. Jest tam powiedziane o nim, jako o dziecku […]</p>
<p>Heli reprezentuje tutaj utracjuszy koron systemów nominalnych – Wielką Kompanię w skończonym obrazie. Tutaj mamy obraz 40-letni – Paruzji. Maluczkie Stadko, gdy było tutaj, służyło ludowi Bożemu. Szczególnie zaś Wielkiej Kompanii, ponieważ byli oni następną najwyższą klasą. Słowo Jehowy było cenne w tych dniach. Wiersz 2 – „I stało się w tym czasie, kiedy Heli był w swoim miejscu, a jego oczy zaczęły ściemniać się tak, że nie widział.” Reprezentuje to okres czasu począwszy od 1835 [1845?] – przed drugim adwentem Jezusa, kiedy utracjusze koron tracili nawet tę niewielką ilość prawdy, jaką mieli w kościele nominalnym.</p>
<p>Wzrok Helego zaczął się psuć, naprawdę stawał się słaby. Tak też było z kościołem nominalnym. W trzecim wierszu czytamy: „I lampa Boża zgasła.” I lampa Boża zgasła w systemie nominalnym. Żadnej prawdy. Jakąkolwiek prawdę kiedykolwiek posiadali, to przywiązali do tej prawdy błąd. Wieczne męki, świadomość umarłych, nieśmiertelność duszy, trójca. Jest orszak błędów w kościele nominalnym. Lampa zgasła w świątyni Jehowy, gdzie była arka Boża. A Samuel położył się spać. Jest to bardzo ważny rozdział. Typ i antytyp. „I Pan zawołał Samuela.” Pamiętacie, wspomnieliśmy Objawienie 18:4 dotyczące roku 1878. Kiedy wezwanie do ludu Bożego zostało ogłoszone, aby wychodził z niego (wychodził z Babilonu, z powodu jego złego stanu). W czwartym wierszu Jehowa woła do Samuela, kiedy on śpi i Samuel mówi: Oto jestem! Byli pewni członkowie Maluczkiego Stadka w kościele nominalnym, którzy spali, nie posiadając postępującej prawdy. Była jednak potęga prawd zwana <a href="https://www.boskiplan.pl">„Boskim planem wieków”</a> (1886 r.), która dotarła do maluczkiego stadka na całym świecie i oni studiowali, badali Boski plan wieków. Otrzymali pieczęć Boskiego planu w umyśle. Byli niektórzy członkowie maluczkiego stadka, którzy zaczęli przychodzić do prawdy. Kiedy ta wspaniała prawda w pierwszym tomie ukazała się, a Samuel przedstawia Maluczkie Stadko […]</p>
<p>Piąty wiersz – mały Samuel pobiegł do Helego. Maluczkie Stadko udało się do utracjuszy koron, do kościoła nominalnego. Maluczkie Stadko pokazało utracjuszom koron <a href="https://www.boskiplan.pl">Boski plan wieków</a>. Oni zastanawiali się, kto napisał tę książkę. I wiersz 5 – pobiegł do Helego i powiedział: oto jestem. Maluczkie Stadko w kościele nominalnym myślało, że utracjusze koron wołają ich, w związku z prawdą. Ale Heli mówi: ja nie wołałem. Idź, połóż się jeszcze raz. Nie przejmuj się Boskim planem wieków. Nie przejmuj się prawdą. Idź spać. O, biada Syjonowi! Ponieważ on śpi. I utracjusze koron powiedzieli maluczkiemu stadku: idźcie spać. Nie myślcie, nie przejmujcie się tym Boskim planem wieków. Pan was nie woła. „Wynijdź z niego ludu mój!” I to onego wiernego i roztropnego sługi Pan używał, aby pieczętował swój lud na czołach, żeby wychodzili.</p>
<p>Heli powiedział Samuelowi, by poszedł spać, ale Pan woła znowu Samuela. Pan mówi: Samuelu! A w czasie drugiego adwentu nasz Pan powiedział: Maluczkie stadko! Moje cenne klejnoty! Już czas nadszedł abyście się ruszyli i wyszli z nominalnego Syjonu. Znowu zawołał Samuela. Samuel przychodzi do Helego, ponieważ myślał, że Heli go woła. W okresie Paruzji w kościele nominalnym byli członkowie maluczkiego stadka i oni spoglądali na utracjuszy koron. I oni myśleli, że prawda przychodzi od utracjuszy koron. Utracjusze koron mówili: idźcie spać. To teraz przy tym drugim wezwaniu, które zostało skierowane do Samuela, to był tom drugi. <a href="http://pastor-russell.pl/t2/dziela-t2-01.html">„Nadszedł czas”</a>. Maluczkie stadko zaczęło czytać <a href="http://pastor-russell.pl/t2/dziela-t2-01.html">„Nadszedł czas”</a> i powoli zaczęli wychodzić z nominalnego Syjonu. Ponieważ otrzymywali pieczęć prawdy. Ten tom drugi pojawił się w roku 1889. Wspomnieliśmy już wcześniej. Był to najważniejszy okres czasu na tej ziemi. Dlaczego? Ponieważ tutaj było maluczkie stadko. My, którzy znaliśmy niektóre nowe stworzenia, widzimy różnice, widzimy różnice w Bożym ludzie. Nie można w pełni wyrazić, całkowicie wyrazić, co to było takiego mieć społeczność z nowym stworzeniem, gdy ono tutaj było na ziemi. Rozmawiałem z kilkoma innymi osobami w Polsce, które pamiętają brata Johnsona. A był tylko taki jeden jak on na ziemi, wtedy, gdy był tutaj na ziemi. Chcę jeszcze raz powiedzieć, że gdy tutaj na ziemi było maluczkie stadko i wielka kompania było to tak wielkim przywilejem i zaszczytem być koło nich. Ponieważ mieli oni zwiększoną dawkę ducha świętego. To już przeszło. My mamy ducha świętego, ale nie tak głębokiego jak maluczkie stadko. Czy oni byli miłowani? Nie byli oni miłowani. Ogólnie mówiąc byli odrzucani, ale była to przyjemność […]<br />
„Wynijdź z niego ludu mój.” Samuel znowu poszedł spać. Po raz trzeci. I Bóg Jehowa woła Samuela. Samuel był w ciemności. Samuel spał i obudził się. Myślał, że Heli znowu go woła. Ale Heli mówi: „nie, nie wołałem cię, idź spać.” Tak właśnie kościół nominalny mówi ludziom. Nie zadawajcie żadnych pytań. Nie szukajcie prawdy, ale idźcie spać. Ten duch jest wciąż taki sam. Za trzecim razem, kiedy Samuel został wezwany, w antytypie było to w 1891 roku, miało to związek z trzecim tomem. <a href="http://pastor-russell.pl/t3/dziela-t3.html">„Przyjdź Królestwo Twoje”</a>. Ta książka pomogła wyprowadzić wielu członków maluczkiego stadka z systemu nominalnego. Heli powiedział Samuelowi, by znowu poszedł spać. Samuel poszedł spać. I Pan przyszedł i stanął i zawołał jak za innymi razami: „Samuelu! Samuelu!” I Samuel odpowiedział: „Mów, bo sługa Twój słucha”. Tak właśnie powiedziało Maluczkie Stadko Panu: „Mów, a ja to słyszę”. To właśnie my powinniśmy czynić. „Mów Panie, a ja to słyszę.” Mów do mnie, podawaj mi prawdę, a ja ją przyswoję sobie. My, którzy jesteśmy poświęceni, mamy tego ducha. Czwarty tom – „Bitwa Armagedonu” – który został rozpowszechniony na całym świecie. A on pojawił się w roku 1897.</p>
<p>Mamy Objawienie 7:1-3. Są to bardzo ważne teksty. Brat Johnson często je wspominał. Ponieważ w roku 1914 wielki ucisk przyszedł na świat, lecz przez całą Paruzję Objawienie 18:4 było podawane ludowi Bożemu. My wiele razy używamy tego tekstu dzisiaj wobec niektórych tych, którzy mają słyszące ucho w kościele nominalnym. Nie tylko w dużym Babilonie, lecz także w „małym Babilonie”, ponieważ „mały Babilon” jest palony, ich błędy są palone. Wiele z prawd, jakie posiadamy dzisiaj i w przeszłości, zostały przekazane niektórym z naszych braci w małym Babilonie. Kiedy mamy sposobność próbujemy im pomagać, aby wyszli spod ich hierarchii. W małym Babilonie mają hierarchię, podobnie do dużego Babilonu. Gdzie są wodzowie, którzy trzymają lud Boży w tych systemach. My próbujemy im pomóc. Mówimy: „Wyjdźcie!” W Objawieniu 7:1-4 – „a po tych rzeczach widziałem czterech aniołów stojących na czterech węgłach ziemi.” Ci czterej aniołowie reprezentują tutaj cztery klasy rządzących (wodzów): 1) władców, 2) arystokrację, 3) burżuazję i 4) świat pracy. Cztery węgła reprezentują tutaj cztery działy społeczeństwa świata. Trzymali cztery wiatry. Jeśli rozumiemy to, co podał Pan, jest to częścią pieczętowania. Jeśli tego nie rozumiemy, nie posiadamy intelektualnego zrozumienia Boskiego planu. Idźmy dalej.</p>
<p>Czterech aniołów przedstawia cztery władze nad społeczeństwem. Trzymali cztery wiatry ziemi. Cztery wiatry ziemi przedstawiają cztery działy upadłych aniołów. Oni byli powstrzymywani, aż do czasu, kiedy zaczął wiać wiatr. A wiatr przedstawia wojnę światową.</p>
<p>Wiatr nie mógł wiać na ziemię. Wojna światowa nie miała ranić narodów. Później zobaczymy, że aż do tego czasu dopóki Maluczkie Stadko nie wyszło z kościołów nominalnych w poszczególnych krajach. Zanim pierwsza wojna światowa spadła na Europę w Anglii, we Francji, w Niemczech i w Polsce i we wszystkich krajach, z wyjątkiem Ameryki, kiedy zaczęła się pierwsza wojna światowa, 21 sierpnia [września!] 1914, kiedy we Francji rozpoczęła się wojna okopowa. Całe maluczkie stadko wyszło z tych krajów. Pod auspicjami tego wiernego i roztropnego sługi. Gdy wychodzili z kościołów nominalnych wchodzili w wielką pracę. [W pracę] uderzania narodów prawdą. Mamy prawdę, jaka została nam podana. Wiele razy mówimy o Eliaszu i Elizeuszu. I jak Eliasz uderzał w Jordan. To wskazuje jak maluczkie stadko uderzało świat prawdą. Wskazując, że wielka wojna jaka przyszła w roku 1914 została spowodowana przez wodzów. Nauczanie o Boskim prawie królów, tutaj w Europie, nie o Ameryce. Były pewne kraje, które nie wierzyły w Boski autorytet królów, ale tutaj w Europie było pełno błędów z rzymskiego katolicyzmu i protestantyzmu. Nawet dzisiaj widzimy resztki, pozostałości tych systemów, które próbują trzymać się, ale było uderzenie Jordanu przez antytypicznego Eliasza, podającego prawdy przeciwko Boskiemu prawu królów, kleru i arystokracji. Oni zostali zapieczętowani prawdą. Kiedy maluczkie stadko wyszło w Polsce z systemów nominalnych, przystąpili do tej pracy, wykazywania, że błędy o Boskim prawie królów, kleru i arystokracji popierane przez ludzi doprowadziły do pierwszej wojny światowej. Kaiser w Niemczech [cesarz niemiecki], Carowie w Rosji i inni wodzowie w Europie zostali zaatakowani prawdami, które pochodziły od Pana. Od 1914 do 1916 r. w miarę jak poszczególne kraje wciągane były w wojnę, wskazywało to na to, że całe Maluczkie Stadko wyszło i wykonywało dla Pana pewną pracę. Oni otrzymali pieczęć Prawdy w umysłach. Ostatnim krajem, jaki został zaangażowany w 1 wojnę światową, była Ameryka. Kiedy Ameryka przystąpiła do wojny, wszyscy członkowie maluczkiego stadka wyszli z kościołów nominalnych. Do 31 października, kiedy umarł nasz pastor, całe maluczkie stadko na ziemi było pod jego kontrola, pod jego auspicjami. Mamy też różne biblijne obrazy. Pierwsza Bitwa Gedeona. To kolejny biblijny obraz, który pokazuje, że największa duchowa bitwa kiedykolwiek stoczona, została stoczona między 1914 a 1916 rokiem. Ona pomogła nam. Ona uczyniła nasze bitwy o wiele łatwiejszymi.</p>
<p>Mamy przedstawione naszej uwadze, drodzy Bracia i Siostry, pieczętowanie serca. Jest siedem świadectw tego, co mamy mieć, są to świadectwa ducha świętego, który jest pieczęcią. Chciałbym szybko przedstawić to wam. Ponieważ nasz czas niemal się skończył.</p>
<p>Numer 1 to ocena Boskiego Słowa. Czy mamy ocenę dla Boskiego Słowa? Być może nie. Ale jeśli mamy ocenę dla Boskiego Słowa, to jest to jedno ze świadectw ducha świętego. Jak mówi Pismo Święte: „Nie zagaszajcie ducha.” Nie zagaszajcie ducha świętego, ponieważ kiedy nasz duch święty całkowicie ujdzie, prawda nie będzie nas już urzekać. Także aspiracje. Czy mamy aspiracje do Królestwa? Czy modlimy się o Boskie Królestwo? O, niemal w każdej modlitwie o tym mówimy. Powinniśmy mieć aspiracje do 1000-letniego Królestwa. Ono nie tylko rozwiąże nasze problemy, ale także problemy całej ludzkości. Potrzebujemy Boskiego Królestwa, całe wzdychające stworzenie, nie tylko oni wzdychają, ale my, jako lud Boży, my czuwamy, czekamy na Boskie królestwo, my udajemy się do antytypicznego Kanaanu. Niektórzy  nas są bliżsi tego Królestwa niż byli kiedyś. Cokolwiek zrobimy tutaj jest to tylko przez krótki okres czasu. My tęsknimy za Boskim Królestwem. Niektórzy czują je nawet w swoich kościach. Nawet do szpiku kostnego odczuwają. Czy to nie jest prawdą? Wy tęsknicie za Królestwem. Nie będzie więcej smutku ani bólu. Ponieważ te pierwsze rzeczy przeminą, jak mówi o tym Izaj. 65:17. Także sposobności do służby. Powinniśmy próbować, usiłować służyć ludowi Bożemu. Także rozwój w podobieństwie do Chrystusa. Powinniśmy oceniać (osądzać) sami siebie. Każdego dnia [badać], oceniać. Żeby coraz bardziej rozwijać się w łaskach ducha świętego. Czy jesteście prześladowani dla sprawiedliwości? Jeśli nie jesteście prześladowani dla sprawiedliwości to to nie jest świadectwem ducha. Powinniśmy się radować. Czy jesteśmy także karani za nasze wady? Czy jest tutaj ktoś, kto nie ma wad? Ooo… Każdy ma jakieś wady. [Ucięty fragment 🙁 ]</p>
<p>[TUTAJ MODLITWA]</p>
<p>Pan dokładnie wie, co myślimy. On wie, jakiego rodzaju uczucia mamy. On także próbuje nas, ponieważ jesteśmy na próbie. Próbie wiary i posłuszeństwa. Drodzy Bracia i Siostry! Wiem, że lud Boży stara się być wierni Panu. Każdego dnia wzrastajmy w łasce i znajomości. Wszyscy posiadajmy świadectwo ducha. Świętego ducha Bożego. Pieczętowanie naszych umysłów, abyśmy coraz więcej wiedzieli o Nim i coraz więcej byśmy mieli tej pieczęci na sercach. Niech Bóg doda swoich błogosławieństw.</p>
<p>[PIEŚŃ I MODLITWA]</p>
<p>Odczuwamy dużo błogosławieństw będąc tutaj. Myślę, że i Wy otrzymaliście wiele błogosławieństw, będąc tutaj, czyż nie? Jeśli nie otrzymaliście błogosławieństw od Pana, to nie jest Jego winą. Zależy to od miary ducha Pana, jaką posiadamy, tym bardziej cieszymy się będąc tutaj. Wierzę, że Pan tutaj jest, w swoim ludzie. Widzimy owoce ducha świętego, podobieństwa do Chrystusa. Ja widzę to w Was. Jakże wspaniałą rzeczą jest być z ludem Bożym.</p>
<p>Gdy skończy się ta konwencja wyjdziecie do świata. Tam jest inaczej niż tutaj. Ale Pan nas rozwija. Pan modlił się do naszego niebiańskiego Ojca w 17 rozdziale Ewangelii wg Jana. Powiedział, że nie prosi, aby lud Boży został zabrany ze świata, ale aby Jego duch był z nimi. Bez względu na to, gdzie jesteśmy, Pan strzeże nas. Gdyby Pana nie było z nami, zostalibyśmy zniszczeni. Nie przeżylibyśmy nawet jednego dnia gdyby Pan nie ochraniał nas, ponieważ mamy wrogów. Szatan jest naszym wrogiem. Złe duchy są naszymi wrogami i źli ludzie używani przez szatana. To są nasi wrogowie. Ale nikt nam nie zaszkodzi – naszemu nowemu umysłowi, sercu i woli, co nazwane jest wewnętrznym człowiekiem. Naszemu ciału może stać się krzywda, tak jak Jezusowi. Pamiętacie, że on został przybity do krzyża, on cierpiał fizycznie, ale jego nowe stworzenie rozwinęło się. Bóg patrzy na nasz charakter – nowy umysł, wolę i serce. Cierpimy według ciała, ale to co się liczy to charakter, ponieważ o tym Bóg pamięta. Jest coś, co on dla nas uczyni. Da nam nowe ciało. Czy chcecie nowe ciało? O tak, potrzebujemy nowego ciała. 24 godziny na dobę mamy to ciało. Ono zawsze czegoś chce. Żywności, wody, odzieży, powietrza. Kiedy jestem na parterze, patrzę na zewnątrz  i myślę sobie – kiedy będzie kolejny drobny powiew wiatru? Ale pewnego dnia będą doskonale warunki. Przyswajajmy sobie to, czego nauczyliśmy dzisiaj, wczoraj i przedwczoraj, i obyśmy się mogli budować w najświętszej wierze, która raz zostało podana świętym.<br />
Niech Was Bóg błogosławi!&#8221;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/pieczetowanie-boga/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5933</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
