<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Życie chrześcijanina &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/category/zycie-chrzescijanina/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Oct 2026 20:54:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Organizacja kościoła</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/organizacja-kosciola/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=organizacja-kosciola</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/organizacja-kosciola/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Oct 2026 20:54:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[braterstwo]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[kościół chrystusowy]]></category>
		<category><![CDATA[organizacja kościoła]]></category>
		<category><![CDATA[pismo święte]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[społeczność chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[służba Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wykład biblijny]]></category>
		<category><![CDATA[zbór]]></category>
		<category><![CDATA[życie chrześcijańskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12873</guid>

					<description><![CDATA[Nagranie archiwalne. Wykład wygłoszony przez br. Leszka Szpunara 27 listopada 2016 r. na spotkaniu zboru w Bydgoszczy. Roboczy zapis wykładu: Drodzy Braterstwo, zacznę od jednego z poematów, jaki mamy w „Wierszach Brzasku”. Wiersz nr 7, zatytułowany „Kościół Prawdziwy”. Tam czytamy takie słowa: &#8222;Raz w dzień świąteczny o świcie zbłądziłem. O pomoc pielgrzyma pewnego prosiłem: Powiedz <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/organizacja-kosciola/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Nagranie archiwalne. Wykład wygłoszony przez br. Leszka Szpunara 27 listopada 2016 r. na spotkaniu zboru w Bydgoszczy.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/kwY9QIvbhJk?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Roboczy zapis wykładu:</strong></p>
<p>Drodzy Braterstwo, zacznę od jednego z poematów, jaki mamy w „Wierszach Brzasku”. Wiersz nr 7, zatytułowany „Kościół Prawdziwy”. Tam czytamy takie słowa:</p>
<p><span style="color: #000080;"><em><strong>&#8222;Raz w dzień świąteczny o świcie zbłądziłem.</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>O pomoc pielgrzyma pewnego prosiłem:</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>Powiedz – pytałem – przez jakie iść niwy,</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>By znaleźć ten jeden kościół prawdziwy?</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>On odrzekł: Świat cały przeszukasz dokoła,</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>A nigdzie nie znajdziesz takiego kościoła.&#8221;</strong></em></span></p>
<p>I końcowa część:</p>
<p><span style="color: #000080;"><em><strong>&#8222;W kurzu klęknąłem i tak się modliłem</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>O Chryste, Panie! Pomóż, gdy wołam,</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>Do prawdziwego zaprowadź kościoła.</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>On odrzekł, a człowiek tak mówić nie zdoła:</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>Nikt znaleźć nie może takiego kościoła.</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>Odtąd, gdy szukasz, kościoła nie szukaj,</strong></em></span><br />
<span style="color: #000080;"><em><strong>Lecz jego Głowy i tak nauczaj!&#8221;</strong></em></span></p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obrazek-bez-tekstu.png"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12874" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obrazek-bez-tekstu.png" alt="" width="350" height="233" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obrazek-bez-tekstu.png 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obrazek-bez-tekstu-300x200.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obrazek-bez-tekstu-1024x683.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obrazek-bez-tekstu-768x512.png 768w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /></a>Ten temat, jak widać, nie jest tematem nowym, współczesnym, że też się rozglądamy: co, jak, gdzie, z kim, dlaczego &#8211; w sprawie kościoła i organizacji kościoła. To jest temat, który cały czas towarzyszył Ludowi Bożemu.</p>
<p>I pytanie, który kościół jest prawdziwy pojawiało się wielokrotnie na przestrzeni tych wielu, wielu lat od naszego Pana, aż do naszych czasów. Nam przyszło wzrastać w czasie, kiedy jesteśmy wiązani ze Świeckim Ruchem Misyjnym Epifania. I można by powiedzieć, że przez samo takie uczestniczenie w tym Ruchu, korzystanie z pewnych rzeczy, które ten Ruch dostarczał, nasz udział w konwencjach, korzystanie z literatury itd., itd. sprawiło, że niejednemu gdzieś tam w głowie taka myśl się pojawiała: no to to jest ten nasz jedyny kościół. To jest ten ruch, ten prawdziwy. I teraz takie mam pytanie.</p>
<p>Czy ruch jest tym prawdziwym kościołem dającym prawdę? Mam nadzieję, że wszyscy, jak tu jesteśmy, odpowiemy, że nie. Bo Ruch nie daje prawdy. Ruch ma drukować, wydawać czasopisma, ewentualnie organizować konwencje, ewentualnie wysyłać do zborów, które zaproszą, mówców. No ma taką rolę organizacyjną, wydawniczą tego typu, ale nie podaje prawdy. Więc też tak ciekawie, albo nieciekawie się złożyło, że na przestrzeni tych lat, tutaj powiedzmy tego dwudziestego naszego wieku, jak był wódz ludu Bożego, to był jednocześnie opiekunem Ruchu. I nam się tak jakby też zaczęło powoli wydawać, że Ruch i opiekun to jedno.</p>
<p>W związku z tym, jeżeli prawda idzie, to idzie z Ruchu. A jak idzie z Ruchu i najczystsza prawda, bo faktycznie mamy taką prawdę, to znaczy, że Ruch wydaje prawdę. Ruch nie wydaje prawdę. Ruch wydaje „Teraźniejszą Prawdę”, czasopismo, wydaje tomy, wydaje wszystkie inne rzeczy, które są możliwe, ale nie jest kościołem. Nie jest tym prawdziwym kościołem, o którym tu poszukiwacz też właśnie mówił: „szukam kościoła prawdziwego”.</p>
<p>Nie ma prawdziwego kościoła w sensie organizacyjnym. Ruch jest na usługach zboru, a nie pełni funkcji kontrolnej dla zboru, ani zarządzającej dla zboru. No też o tym troszkę jakby się zapomniało.</p>
<p>Ja, powiem braterstwu, że widzę dwa skrajne stanowiska. Taka polaryzacja, jest taka solidna polaryzacja. Jedno, niedawno rozmawiam z siostrą, która mówi: „No ale Bracie, gdyby nie było Ruchu, to kto nam powie, co mamy robić?” Ja mówię: „no, ale przypomnij mi, kto jest głową zboru?”. „No Jezus Chrystus.” Ja mówię: „no to nam powie”. Niepotrzebny jest ruch do tego, żeby powiedział, co zbór ma robić. Bo zbór jest tak zorganizowany i tak przez Boga prowadzony i jest pod głową, czyli pod Jezusem Chrystusem, że nie potrzebuje nikogo z zewnątrz, żeby mówił, co ma robić.</p>
<p>Ale prawda jest też taka, że w wielu zborach wykształtował się pogląd, że Ruch ma do powiedzenia w tych sprawach trochę. I w związku z tym jest jakaś sprawa w zborze, list do centrali: „Co mamy robić?”. No jeżeli tak napisze takich listów paręnaście, parędziesiąt zborów i ileś tam razy, to centrala też zaczyna się przekonywać do tego, że ma prawo się wypowiadać w tych sprawach. Jak ją proszą o radę, to radzi. Ale potem nie tylko radzi. Potem już mówi, tak macie zrobić.</p>
<p>No i, drodzy Braterstwo, myślę, że w ten sposób. To jest jakby jedna strona. Nie ma Ruchu, nie wiemy, co robić, jest problem, a problemu nie ma tak naprawdę, bo Głowę mamy, naszego Pana mamy, a w organizacji kościoła ta Głowa myśli, co robić, podejmuje decyzje, sprawia, że takie czy inne kroki podejmujemy.</p>
<p>No i druga jakby strona medalu jest taka: „Ruch nam się z pewnych konkretnych powodów nie podoba i w związku z tym musimy się koniecznie odłączyć od Ruchu”. No brat Johnson pisał w wielu miejscach, że my nie mówimy, że organizacja jaką jest zbór nie ma korzystać z pomocy takich instytucji jak tłumacz, jak twórca słownika, konkordancji, wydawcy, tacy, inni itd.</p>
<p>I ruch taką funkcję pełni, dopóki ją pełni – taką funkcję. Dopóki nam niczego nie narzuci, dopóki mamy prawo podejmować decyzje, dopóki możemy tak funkcjonować, żeby realizować swoją misję jako zboru (i za chwilę o tej misji troszkę powiemy sobie), to niekoniecznie musimy zrywać kontakty, bo my się nie utożsamiamy z Ruchem jako podającym prawdę, tylko jako tym, który wydaje „Teraźniejszą Prawdę”, „Sztandar Biblijny”. Inne książki były wydawane i będą wydawane z tego, co wiem, czyli to jest coś, co jest nam potrzebne i z czego korzystamy jako z organizacji świeckiej, która pełni funkcje potrzebne nam również.</p>
<p>I tak, jak powiedziałem, dopóki jesteśmy niezależni, dopóki sami podejmujemy decyzje, dopóki nikt nam nie zabrania niczego uczynić, a nie zabrania nam akurat, więc powiem, że nie musimy robić radykalnych ruchów odejścia od Ruchu, ale to nie zwalnia nas z pewnej bardzo ważnej rzeczy, bo w dalszym ciągu jest tak, że wydawane „Teraźniejsze Prawdy”, te bieżące, aktualne i „Sztandary Biblijne”, no w nich nauki są umieszczane przez kogoś, kto stoi na czele tej pracy. Ja wiem, że wszyscy uznajemy, że na pewno aktualnie brat w Stanach Zjednoczonych jest opiekunem Ruchu, bo jest, został wybrany na opiekuna Ruchu, ale czy jest wodzem Ludu Bożego? Nie ma za bardzo argumentów na ten temat: ani w Piśmie Świętym, ani w początkowych poczynaniach brata, bo początkowe poczynania brata są takie, że my wsiadamy na wóz i jedziemy, na rydwan tak naprawdę i jedziemy, czyli jesteśmy organizacją, Bożą organizacją, jedyną Bożą organizacją. Jak to czytamy, to są pewne wątpliwości, czy ten brat wie, dokąd nas prowadzi.</p>
<p>Ostatnio czytałem list brata Franka Janke, zwolnionego niedawno ze służby i on napisał bardzo sympatyczny list do brata aktualnie zarządzającego Ruchem i napisał, że życzy mu Błogosławieństwa Bożego, ale za nim nie pójdzie. Nie pójdzie, no bo nie ta droga. Zupełnie zaczyna się pewna zmiana w naukach, w doktrynach i nasza rola jest taka, żeby przecedzić to i wybrać to, co jest dobre, a to, co jest złe, odrzucić.</p>
<p>No i teraz, przy okazji tego, że te tematy nas na pewno w obecnym czasie nurtują, że te tematy są dla nas ważne, istotne, chciałbym przypomnieć pewne myśli zawarte w artykule napisanym przez brata Johnsona, to jest z szóstego tomu epifanicznego, drugi rozdział i tam jest mowa o&#8230; temat, znaczy tytuł artykułu jest „Kościół kompletnie zorganizowany”. Bo to nie jest tak, że mamy takie jakieś bezhołowie, używając tego nieładnego słowa, gdzie nie ma żadnej organizacji w Kościele, bo to też nie jest tak, że Pismo Święte i Bóg poprzez to Pismo Święte nie zadbał o to, jak kościół ma funkcjonować. Kościół jest zorganizowany, ale nie po ludzku i nie dla ludzkich celów, ale dla celów zdecydowanie wyższych.</p>
<p>Czyli tam w tym szóstym tomie, rozdział drugi, a w „Teraźniejszej Prawdzie” pierwszy raz pojawił się ten artykuł w 1931 roku, na 51 stronie pojawia się tam pierwsza strona tego artykułu. I ten artykuł zaczyna się od podania kilku wersetów mówiących o tym, że kościół jest zorganizowany. Chciałbym tutaj jeszcze jedną rzecz powiedzieć, że wersety, o których tu jest mowa, mówią o Kościele, ale w tej takim jakby podstawowej komórce kościoła, czyli mówią o zborach.</p>
<p>Bo czytamy, że ustanowił w zborach starszych czy tam ustanowił to, że w zborach podejmowano takie czy inne decyzje. Czyli zbory, albo zbór jest reprezentacją całego kościoła, dlatego że zbór składa się z tych, którzy podjęli decyzję, że będą szli za Jezusem, będą go naśladowali i będą realizowali pewną misję. O tej misji za chwilę powiemy.</p>
<p>Jeżeli tak, to są one tą podstawową komórką, bo tak jak w społeczeństwie małżeństwo jest tą komórką podstawową, tak się to nazywa, tak zbór w Kościele jest tą podstawową komórką. Nad każdym zborem jest nasz Pan jako Głowa. I 1 List do Kolosan 1:18 – jest tam porównywany kościół do ciała. List do Rzymian 12:4-8 – tam też jest porównanie kościoła do ciała, czyli funkcjonowanie kościoła, czyli zboru jest porównane do funkcjonowania naszego ciała jako organizmu.</p>
<p>No i podobnie w Liście do Efezów 4:11-13 &#8211; nie będziemy ich na razie odczytywać, za chwilę do nich wrócimy, ale jest podane jak ma być zorganizowany kościół i jakie są w nim relacje. To nie są relacje tego typu, że ja każę, ty wykonujesz, tylko są relacje, że jeden drugiemu pomaga. Jeden organ bez drugiego organu nie może funkcjonować, że ucho jest istotne dla organizmu, ale samo dla siebie nie jest istotne.</p>
<p>Dostarcza informacji, dzięki temu mózg przetwarza je, możemy reagować na takie czy inne rzeczy. Więc wszystko ze sobą jest zespolone, zsynchronizowane i jedno drugiemu służy. To nie jest hierarchiczna jakaś konstrukcja, gdzie ten mówi, ten wykonuje, ten jest jeszcze niżej, jeszcze niżej.</p>
<p>Chociaż nogi są najniżej, ale mają taką samą funkcję, może nie taką jak głowa, bo głowa jest najważniejsza, ale mają taką samą funkcję jak wszystkie inne narządy ciała. Czyli jest zorganizowany kościół, ale na innych zasadach niż różne świeckie organizacje. Te relacje są właśnie najlepiej zobrazowane przez nasz organizm.</p>
<p>I dlatego pisarze Nowego Testamentu tak właśnie do tego podchodzili. Drodzy Braterstwo, bez organizacji nie można prowadzić żadnego przedsięwzięcia i o tym wie każdy z nas, że jak nie zaplanujemy, nie wytyczymy jakiegoś celu, nie założymy, czyli jak nie będziemy wiedzieli co chcemy osiągnąć, to nie będziemy wiedzieli jakie środki nam będą potrzebne, żeby to zorganizować. I nie będziemy tego tematu rozważać, bo to jest oczywiste.</p>
<p>Natomiast, tak wracając jeszcze do tych obrazów, które są zawarte w wersetach, jakie wymieniłem, to jest tam w Liście do Efezów 4:16 czytamy: „ciało przystojnie złożone”, czyli to jest organizacja, przystojnie złożone, tak ten przekład gdański mówi, „i spojone we wszystkich stawach, przez które jeden członek drugiemu posiłku dodaje przez moc, która jest w każdym członku”. Czyli każdy z nas ma swoją rolę do wykonania w zborze i każdy wykonując te czynności, jakie wykonuje, to wynika z jego zdolności, z jego usposobienia, z jego wiedzy, z różnych rzeczy, które ma i daje tej społeczności to, co może dać. I dzięki temu, że zbór ma swoje potrzeby, te możliwości są wyzwalane z każdego z nas i pomagamy.</p>
<p>Jeden ma umiejętność, nie wiem, takiego rzeczowego, konkretnego wykładu, a drugi ma umiejętność porozmawiania z kimś w taki sposób, że za chwilę ten ktoś, kto przed chwilą miał, jak to się mówi, nos na kwintę, za chwilę jest radosny, uśmiechnięty i jest mu dobrze. Czyli umiejętność tego podniesienia na duchu i dodania energii, ale inny potrafi przyjść i kogoś napomnieć i powiedzieć: „słuchaj, no, zastanów się przynajmniej nad tym, bo wydaje mi się, że to jest nie tak”. Ale drugi, który nie ma do tego zdolności, przyjdzie i powie: „źle postępujesz i jak tego nie zmienisz, to pamiętaj, co cię czeka.” No i w kimś się zaraz, ten ktoś zamiast przyjąć, to powie: „a co ty masz do mnie?”. Bo tak też może być.</p>
<p>Więc tak jak Pismo Święte mówi, każdy z nas w zborze ma do wypełnienia swoją funkcję. I tu nie ma kogoś, kto jest mniejszy czy większy, to nie może być tak, że jak słyszeliśmy, bywały takie odpowiedzi na konwencjach, że nie może starszy zborowy albo diakon nie może się modlić. No co to jest? To jest po prostu, nie wiem, nie potrafię tego nazwać, bo to pokazuje, że jest, że tworzy się hierarchia, że tylko tym na górze wolno, bo oni są bliżej Boga. No nie są bliżej Boga. W jaki sposób? To taki tylko przykład, gdzie się braciom przestały pewne rzeczy podobać, bo tak się nie postępuje.</p>
<p>Nie można mówić albo na konwencji mogą tylko pielgrzymi i ewangeliści się modlić. Jaka zasada tym rządzi? Gdzie to jest wyczytane? Skąd to jest wzięte? Nie ma czegoś takiego, a faktycznie stosowane, regularnie. Ja się kiedyś też naraziłem, bo na konwencji w Bydgoszczy to nie tyle modlitwy dotyczyło, co tego roznoszenia chleba. I mówię sobie: „no to ci, co usługiwali, to niech roznoszą”. I dałem kilku ewangelistom. A to tylko pielgrzymi mogą. Ja tak mówię: „mogą”. Mogą wszyscy. Nie ma zasady. Ale ja zostałem zawołany na dywanik. „Dlaczego pielgrzymi?”. Jeden z ewangelistów też mówi: „no ale my nie możemy”. „No jak to, jak ja ci daję chleb i mówię roznoś, to możesz.” No i wziął ten chleb i poszedł. Pewnie może też był wezwany na dywanik. Nie wiem.</p>
<p>Niezależnie od tego, to są podziały stworzone bardzo dziwne takie. I to wskazuje, że jakby zapomina się o tym, że jeden drugiemu ma służyć jak najlepiej potrafi i ma to wspólnie dobrze działać, tylko że już jest hierarchia. Ten może, ten nie może. Ten jest wyżej, ten jest niżej. Nie ma czegoś takiego. Pismo Święte o tym nie mówi.</p>
<p>I teraz tak na chwilę wrócimy, bo tak jak mówiłem, każda organizacja, która ma przed sobą jakiś cel, jakieś zadania, jakiś cel do osiągnięcia, jakieś zadanie do wykonania, to musi do tego dostosować swoje środki, podjąć odpowiednie działania. To zastanówmy się i przypomnijmy tak naprawdę, bo wiemy o tym, jaka jest misja kościoła, czyli: czemu ma służyć organizacja kościoła. I to jest tak&#8230; Używał będę troszkę słownictwa, które w tym artykule było, bo pewnie będzie to najlepiej, ale czasem będę przetłumaczył, czasem będę przekładał na nasz język.</p>
<p>Czyli tak, posłannictwo, pierwsza zasada, pierwsza rzecz. Posłannictwo względem Boga i Chrystusa. To znaczy, że mamy w zborze robić wszystko, żeby oddawać Bogu cześć najwyższą, jaka jest możliwa, wielbić Boga przez różne formy naszych działań, jakie mamy.</p>
<p>Bo w 1 do Koryntian 10:31 czytamy: „przeto lub jecie, lub pijecie, lub cokolwiek czynicie, wszystko ku chwale Bożej czyńcie. Nie bądźcie obrażeniem i Żydom, i Grekom, i zborowi Bożemu.” Czyli podstawowe zadanie: oddawanie czci Bogu.</p>
<p>I po to się tutaj zbieramy, po to też oddaliśmy się Bogu na służbę przez poświęcenie, żeby to czynić. I tu nie ma żadnych wątpliwości. I do tego naprawdę niepotrzebna jest jakaś zewnętrzna organizacja, która by coś wnosiła do tego, bo nie.</p>
<p>Po drugie, czyli kolejną rzeczą, jaką mamy do uzyskania tutaj w tym zborze, kiedy się spotykamy, to jest posłannictwo względem nas samych. Więc my też mamy tutaj korzystać. Mamy korzystać, po pierwsze, przez doskonalenie się w każdym dobrym słowie i pracy.</p>
<p>No i tutaj to można by odczytać List do Efezów 4:11-13, że dla tego celu właśnie, żeby to realizować, mamy podane, że „tenże dały niektóre apostoły, niektóre proroki, drugie ewangelisty, drugie też pasterze i nauczyciele.” Po co? „Ku spojeniu świętych, ku pracy usługiwaniu, ku budowaniu ciała Chrystusowego. A iżbyśmy się wszyscy zeszli w jedność wiary i znajomości Syna Bożego, w męża doskonałego, w miarę zupełnego wieku Chrystusowego.”</p>
<p>Chodzi o rozwój charakteru, rozwój tej najważniejszej cechy naszej osobowości, jaką jest miłość &#8211; maksymalnie jak to jest możliwe w naszym niedoskonałym tutaj jestestwie, jakie mamy. No i teraz Brat Johnson dzieli to na takie trzy etapy. Pierwszy to: mamy gromadzić osoby ze świata, które odpowiedzą na Boskie zaproszenie i żeby stały się jego własnością, żeby się stały członkami zboru, członkami kościoła jednocześnie. Czyli muszą być te osoby. To jest jedno, żeby ten zbór funkcjonował.</p>
<p>Drugie, żeby kościół się oczyszczał ze wszelkiej nieczystości ciała i ducha. Czyli znowu moglibyśmy List do Efezów 5:25-27: „Mężowie, miłujcie żony waszej, jako ich Chrystus umiłował kościół i wydał samego siebie za niego, aby go poświęcił, oczyściwszy umyciem wody przez słowo, aby go sobie wystawił chwalebnym kościołem, nie mającym zmazy, albo zmarszku, albo czego takiego, ale iżby był święty i bez nagany”. No taki jest cel, żeby ci, którzy przyszli już, dzięki działaniom zboru, ale też dzięki powołaniu, jakie dostali od Boga, żeby potem oczyścili się z tego, z czym przyszli. I ostatecznie, aby stał się podobny w charakterze do Chrystusa. Czyli nie tylko oczyszczenie, ale rozwój. Czyli: „Albowiem, które on przejrzał, te też przeznaczył, aby byli przypodobani obrazowi Syna Jego, aby on był pierworodny między wieloma braćmi.”</p>
<p>To do List do Kolosan 3:10-17 i inne wersety mówią o tym, że ci, którzy stali się dziećmi Bożymi, którzy przyszli do Boga, którzy przyszli do kościoła, to mają oprócz tego, że oczyścić się, to również rozwijać się na podobieństwo tego, który jako pierwszy szedł tą drogą, czyli Jezusa Chrystusa. Ta pierwsza część tej pracy na rzecz siebie, każdy z członków kościoła na rzecz siebie i innych, którzy są w zborze. Pierwsza część mówiła, że to jest doskonalenie w każdym dobrym słowie i pracy. I to w tych trzech elementach rozwinęliśmy.</p>
<p>A druga to jest taka, żeby się oczyszczać z tego, co&#8230; i odłączać od tych, którzy są takimi jawnymi, niepoprawnymi grzesznikami. I rzeczywiście Pismo Święte mówi o tym, żeby z takimi zrywać społeczność. Jeżeli to jest ktoś, kto na prośbę czy na rozmowę brata czy siostry nie reaguje, na rozmowę ze zborem nie reaguje, a jego działanie czy też jego życie, jego postępowanie ma negatywny wpływ na funkcjonowanie zboru, to jest konieczne wtedy, żeby przeciąć te więzy i żeby nie było złego wpływu. To Pismo Święte o tym wspomina, że ma to funkcjonować i funkcjonowało. I też opisane są te metody, zasady, jak to powinno być i nie powinno to być robione w złych uczuciach i w złej wierze ze strony tych, którzy to czynią, ale z miłości do tego, w stosunku do którego to czynią.</p>
<p>I to nie ma być tak, że ma być pozbawiony możliwości naprawy i powrotu, bo to jest istotna sprawa. Ktoś może pobłądzić, może zejść na niewłaściwą drogę, ale ma też prawo powrotu. I trzecią częścią tego działania kościoła na rzecz siebie, czyli wszystkich członków zboru na rzecz siebie, czyli każdego indywidualnie i całego zboru jako takiego, to jest przeprowadzanie różnych spraw tego typu, jak wybory sług, jak ustalanie planów naszego działania, rozkładów: co, kto i kiedy będzie wykonywał. To są rzeczy, które zbór ma prawo i powinien czynić, żeby dobrze funkcjonował i żeby ta misja, którą ma przed sobą, była wykonywana.</p>
<p>Czyli tak, jak mówiliśmy, pierwsze to były działania na rzecz wychwalania Boga i oddawania czci Bogu. Druga, na naszą rzecz, czyli nasz rozwój wewnętrzny poprzez: najpierw przybycie tutaj na miejsce, dzięki powołaniu Bożemu i działaniu zboru, choćby nawet przez zabrania te otwarte nasze, czy działalność internetową, czy inną. I po trzecie: oczyszczanie i rozwój, czyli przyjście, oczyszczanie i rozwój. A kolejna sprawa to jest jakby uczynienie jakiejś granicy między tym, kto niepoprawny jest i nie chce pomocy nawet ze strony zboru. To ma służyć jego przywróceniu, zwróceniu mu uwagi na to, że jest naprawdę źle i danie jednocześnie szansy powrotu.</p>
<p>No i kolejna sprawa to jest to, że zbór ma podejmować różne działania. Niedługo będzie zebranie gospodarcze, będziemy ustalać, co robimy, kto będzie robił, kto będzie jakie działania wykonywał i co planujemy w przyszłym roku zrobić, żeby tę misję realizować. Czyli: będziemy robić zebrania publiczne, czy nie będziemy robić? Czy będziemy mieli takie wykłady, czy inne? Czy prosimy o sług przyjeżdżających, czy nie prosimy. Kogo zapraszamy.</p>
<p>Te rzeczy są w gestii zboru. To jest organizacja, która ma służyć nam tutaj w tym zborze. No i zbór ma też właśnie działania, może w bardziej ograniczonym zakresie, ale ma, w stosunku do świata. Czyli rozmawiamy z ludźmi i mówimy, że temu światu będzie uczyniony koniec; że przyjdzie Królestwo, o które się modlimy; że dobrze by było już teraz się trochę nad tym zastanowić i być może zmienić już swoje postępowanie, bo będzie łatwiej w przyszłości.</p>
<p>Czyli dawanie świadectwa światu. I myślę, że bardziej może przez nasze postępowanie: karcenie świata za to, że wykonuje grzech. Bo my nie wyjdziemy i nie powiemy do każdego, kto źle czyni: „Ty, grzeszniku, co ty robisz. Przecież ty postępujesz niezgodnie z Pismem Świętym”, bo popatrzyliby na nas jak na jakiegoś, przynajmniej, że się ze „Świeciem” by się kojarzyło, albo z innymi sprawami. Bo to nie to.</p>
<p>Ale jeżeli my będziemy w miarę możliwości postępować sprawiedliwie, dobrze, uczciwie, to ludzie patrząc na to sami się osądzają. „No, jest jednak coś”. „Ja wolę zatrudnić jednak świadka Jehowy albo jakiegoś badacza Pisma Świętego, bo mam pewność, że mi nic nie zginie”. Czyli on, nikt mu tego nie musiał mówić. On, patrząc na to, co się dzieje, jak postępują i jak się zachowują, już sam osądza siebie i innych. „Nie, nie, w innych kategoriach tutaj, ja jednak wolałbym mieć kogoś takiego”. Naszą rolą jest zwracanie światu uwagi niekoniecznie przez słowo, bo to może być przez nasze zachowanie, przez te, tak jak apostoł mówi, że jesteśmy „żywymi listami”, które inni czytając będą chwalić Boga. Jesteśmy listami.</p>
<p>Naszym postępowaniem mówimy innym, kim jesteśmy, jakie zasady wyznajemy, ku jakiemu celowi dążymy. Drodzy Braterstwo, tak naprawdę, to jeżeli będziemy mieli w pamięci to, jaka jest misja kościoła, czyli zboru, to bez problemu ustalimy, jaką będzie musiał mieć ten zbór organizacji, bo ustalimy, co służy, a co nie służy. I my jesteśmy zmuszeni do podejmowania takich różnych decyzji na bieżąco.</p>
<p>Myślę, że tutaj teraz dla przypomnienia dobrze będzie odczytać te wersety, o których wspominałem, te, które mówią, tak obrazowo ilustrują organizację kościoła. List do Kolosan 1:18 mówi: „On też jest głową ciała, to jest kościoła, który jest początkiem i pierworodnym z umarłych, aby on między wszystkimi przodkował”. Czyli pierwszy obraz.</p>
<p>Jest głowa, Jezus Chrystus, a kościół to ciało. Bez rozróżnienia na jakieś tam narządy poszczególne tego ciała, bez rozróżnienia na funkcje w tym ciele. Nasz Pan jest głową, a ciało to kościół jako całość.</p>
<p>Czyli zbór jako całość. 1 List do Koryntian 12:12-30. Odczytam: „Albowiem jako ciało jedno jest, a członków ma wiele, ale wszystkie członki ciała jednego, choć ich wiele jest, są jednym ciałem, tak i Chrystus. Albowiem przez jednego ducha my wszyscy w jedno ciało jesteśmy ochrzczeni, bądź Żydowie, bądź Grekowie, bądź niewolnicy, bądź wolni, a wszyscy napojeni jesteśmy w jednego ducha. Albowiem ciało nie jest jednym członkiem, ale wieloma. Jeśliby rzekła noga, ponieważem nie jest ręką, nie jestem z ciała. Izali dlatego nie jest z ciała? A jeśliby rzekło ucho, ponieważ nie jestem okiem, nie jestem z ciała. Izali nie jest z ciała? Jeśli wszystko ciało jest okiem, gdzieś słuch. A jeśli wszystko słuchem, gdzież powonienie? Ale teraz Bóg ułożył członki, każde z nich osobno w ciele, jako chciał. A jeśli by wszystkie były jednym członkiem, gdzież by było ciało? Ale teraz, acz jest wiele członków, lecz jedno jest ciało. Nie może być wtedy rzec oko ręce, nie potrzebuję ciebie, albo zaś głowa nogom, nie potrzebuję was. I owszem, daleko więcej członki, które się zdadzą być najmdlejsze w ciele, potrzebne są. A które mamy za najpoczciwsze w ciele, tym większą poczciwość wyrządzamy, a niepoczciwe członki nasze obfitszą poczciwość mają. Bo poczciwe członki nasze tego nie potrzebują. Lecz Bóg tak umiarkował ciało, dawszy członkowi, któremu czci nie dostaje obfitszą poczciwość. Aby nie było rozerwania w ciele, ale iżby jedne członki o drugich jednakie staranie miały. A przetoż, jeśli jeden członek cierpi, cierpią z nim wszystkie członki. A jeśli bywa uczczony jeden członek, radują się z nim wszystkie członki. Lecz wy jesteście ciałem Chrystusowym i członkami, każdy z osobna. A niektórych Bóg postanowił we zborze najpierw apostołów, potem proroków, po trzecie nauczycieli, a potem cudotwórców, potem dary uzdrawiania, pomocników, rządców, rozmaitość języków. Izali wszyscy są apostołami, i zali wszyscy są prorokami, izali wszyscy są nauczycielami, izali wszyscy cudotwórcami, izali wszyscy mają dary uzdrawiania, izali wszyscy językami mówią, izali wszyscy tłumaczą?”</p>
<p>To są pytania retoryczne, na które odpowiadamy: Nie. Nie wszyscy. Każdy ma inną funkcję. Każdy jest do czegoś innego przygotowany i jego życie dotychczasowe go do tego przygotowywało. I w takim charakterze, w jakim jest, może najlepiej służyć, w takim służy. List do Efezów 4:4-16:</p>
<p>„Jedno jest ciało i jeden duch. Jako też jesteście powołani w jednej nadziei powołania waszego. Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest nada wszystko i po wszystkim i we wszystkich was. Lecz każdemu z nas dana jest łaska według miary daru Chrystusowego. Dlatego Pismo mówi: wstąpiwszy na wysokość wiódł pojmanych więźni i dał dary ludziom. Ale to, że wstąpił, cóż jest jedno, iż pierwej wstąpił do najniższych stron ziemi, a który zstąpił, ten jest, który wstąpił wysoko na wszystkie niebiosa, aby napełnił wszystko. Tenże dał niektóre apostoły, niektóre proroki, drugie ewangelisty, drugie też pasterze i nauczyciele.”</p>
<p>Po co? To jest ten cel, ta misja zboru kościoła. „Ku spojeniu świętych, ku pracy usługiwaniu, ku budowaniu ciała Chrystusowego. A iżbyśmy się wszyscy zeszli w jedność wiary i znajomość Syna Bożego, w męża doskonałego, w miarę zupełnego wieku Chrystusowego. Abyśmy więcej nie byli dziećmi chwiejącymi się i unoszącymi się każdym wiatrem nauki przez fortel ludzki i przez chytrość podejścia błędem, ale szczerymi będąc w miłości, rośnijmy w onego we wszystkim, który jest głową, to jest w Chrystusa, z którego wszystko ciało, przystojnie złożone i spojone we wszystkich stawach, przez które jeden członek drugiemu posiłku dodaje przez moc, która jest w każdym członku według miary jego wzrost ciału należącej bierze ku budowaniu samego siebie w miłości.”</p>
<p>Odczytuję te wszystkie wersety praktycznie bez komentarza, bo one wyraźnie pokazują, że jest w zborze zróżnicowanie, ale to nie jest zróżnicowanie hierarchiczne, że jeden jest większy od drugiego, tylko zróżnicowanie w możliwościach jakie mamy i każdy daje co może, każdy wnosi to co może i dzięki temu wszyscy mogą korzystać, a ten kto daje, odnosi też błogosławieństwo, ponieważ w tym dawaniu pokazuje się jego zaangażowanie, jego miłość do drugiego, do bliźniego, ale również do brata, który tu jest na tej sali, do siostry, która jest na tej sali. Podobnie czytamy w Liście do Rzymian 12:4-8: „Albowiem jako w jednym ciele wiele członków mamy, ale wszystkie członki jednoż dzieło mają, tak wiele nas jest jednym ciałem w Chrystusie, aleśmy z osobna jedni drugi członkami, mając wtedy różne dary według łaski, która nam jest dana, jeśli proroctwo niech będzie według sznuru wiary, jeśli posługiwanie niech będzie w posługiwaniu, jeśli ktoś naucza niech trwa w nauczaniu, jeśli kto napomina w napominaniu, kto rozdaje w szczerości, kto przełożony w pilności, kto czyni miłosierdzie niech czyni z ochotą.”</p>
<p>I drodzy Braterstwo, to jest organizacja kościoła, innej nie trzeba, bo to są wzajemne relacje między członkami zboru, takie relacje jakie są między organami w naszym organizmie, wszystkie działają i dzięki nim możliwe jest funkcjonowanie organizmu. Kiedyś tam był taki trend, żeby już dzieci pozbawiać wyrostka robaczkowego, tak to się nazywa, bo takie prewencyjne działanie, żeby w przyszłości się nie pojawiło i żeby nie było jakichś problemów, bo uważano, że on jest niepotrzebny. Taki przeżytek jakiś, pozostałość nie wiadomo po co, taki tam. A się okazuje, że jest potrzebny, że jest bezpiecznikiem i to solidnym bezpiecznikiem. No więc jak wycięto, jak go nie było, to pojawił się pewien problem, któremu on zapobiega i nie ma bezpiecznika, czyli robi się poważniejsza awaria.</p>
<p>Więc jedyną organizacją jaką mamy podaną w Piśmie Świętym to jest to, że jest organizacja oparta na dobrych relacjach między poszczególnymi członkami zboru i wspólne pragnienie czynienia dobrze jeden drugiemu i wspólny cel jaki mamy, właśnie oczyszczenie się i ta przemiana na podobieństwo naszego Pana Jezusa Chrystusa.</p>
<p>Tam czytaliśmy, że ciało mając wiele członków jest tylko jedną całością, ponieważ ma jednego ducha, jedną nadzieję, jedną pracę, jednego Pana, jedną wiarę, jeden chrzest i jednego Boga. I tu przy okazji chciałbym się zatrzymać nad pewną sprawą. Na przestrzeni ostatnich lat pojawiło się sporo takich informacji, że członkiem zboru epifanicznego może być tylko ten, kto przyjmuje wszystkie nauki epifaniczne, bez wyjątku.</p>
<p>A jak nie, to niech sobie założy swój zbór. Drodzy Braterstwo, jak się wstecz popatrzy w literaturę, którą mamy, to tam jest podane, że skupiają nas tutaj dwie podstawowe rzeczy. Pierwsze, uświadamiamy sobie, że jesteśmy grzesznikami, a po drugie: uświadamiamy sobie, że Jezus Chrystus po to przyszedł, żeby nas odkupił.</p>
<p>I jeżeli w to wierzymy i przyjmujemy, to wystarczy, żeby tutaj być. To wystarczy, żeby podjąć decyzję, bo jeżeli jeszcze chcemy oddać się Bogu na służbę i podejmujemy tę decyzję, to jest wszystko, co możemy uczynić. I jeżeli tu przychodzimy i chcemy korzystać z tego, co tu się dzieje, bo widzimy, że ta organizacja tej społeczności odpowiada mi, bo widzi się wzajemne, dobre relacje, to nie trzeba nic więcej.</p>
<p>Więc jeżeli ktoś mówi, że to chyba było przy okazji pytania: „czy diakon może, czy jeżeli diakon nie przyjmuje tam wszystkich nauk epifanicznych, to czy może usługiwać”, czy coś. Nie pamiętam dokładnie. A odpowiedź była taka: „jaki diakon? On nawet członkiem zboru nie może być”. No więc, jeżeli taki duch się pojawia, to pojawia się jakieś zaniepokojenie, że jest coś nie tak.</p>
<p>I w związku z tym musimy patrzeć, co się dzieje wokół nas i właśnie w Ruchu jako takim. A Pismo Święte mówi, że tak niewiele trzeba i ta literatura nasza dotychczasowa też mówi, że tak niewiele trzeba, żeby być tu w społeczności Ludu Bożego. To nie oznacza przyjęcia wszystkiego. Wielu rzeczy możemy nie rozumieć i nawet nie odrzucamy, po prostu nie rozumiemy. Niektóre: mamy mieszane jakieś uczucia i z tym możemy pozostać, bo nikt nas nie może zmusić do tego, żebyśmy… no jak można przekonać kogoś do tego na siłę. I jest nakaz, przyjmuj, bo to jest napisane.</p>
<p>Więc jeżeli ktoś przyjmuje, bo jest napisane (w literaturze), to znaczy, że już jest źle. Bo Pismo Święte mówi, że mamy sprawdzić to, co jest napisane. Przeanalizować, zobaczyć jak to się ma do tego, co Pismo Święte na ten temat mówi. I jeżeli przyjmiemy, to dobrze. Jeżeli nie przyjmiemy, bo nie zrozumiemy, to na tym etapie zostajemy.</p>
<p>A propos tego prawdziwego kościoła i czy jest jakiś prawdziwy kościół, jak to wygląda? Wiemy, że widzialnej organizacji ziemskiej, ludzkiej, która byłaby prawdziwym kościołem, nie ma. No, zbory też nie są, że tak nie możemy powiedzieć tylko u nas i tylko w zborze w Bydgoszczy, nigdzie indziej, bo to też nie o to chodzi. I my mówimy tak, nie ma takiego kościoła, bo kościół jest niewidzialny. No bo jest niewidzialny.</p>
<p>Bo więzy, które łączą członków kościoła, prawdziwego kościoła Bożego, to są więzy, to jest właśnie jeden duch, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Pan, no, jedne cele do osiągnięcia. Ale, drodzy Braterstwo, no to jeżeli jest niewidzialny, to w takim razie jak to się ma do naszego zboru tutaj teraz? Mamy salę widzialną, mównicę dotykalną, mamy braci, siostry, mamy godziny urzędowania, że tak powiem nieładnie, czyli jesteśmy widzialni. No i tu rzeczywiście to tak jest, że tak jak z prądem, chyba, można by to porównanie tutaj też wprowadzić, bo prąd jest niewidzialny, ale skutki działania prądu są widzialne.</p>
<p>Bo stoi silnik, do którego doprowadzimy prąd, ten silnik zaczyna pracować, tam gdzieś jakiś pas transmisyjny albo jakiś inny przekaźnik porusza jakąś maszynerię, która coś tam wytwarza. Albo mąkę, albo bułki nam piecze, albo inne rzeczy dzięki tej elektryczności niewidzialnej. Czyli można by powiedzieć, że ten niewidzialny kościół przejawia się w jakiś widzialny sposób w postaci osób, w postaci miejsca, w postaci działań podejmowanych. Jakby z ludzkiego punktu widzenia możemy go dostrzec, jest widoczny. I to dotyczy, tak jak wspomniałem, organizacją tego, co tu się przejawia na tym miejscu w tej chwili. Organizacja jest duchowa, jest wewnętrzna, jest niewidzialna. Cel jest w sercu każdego wypisany i każdy tu przychodzi nie dlatego, że mu każą, tylko że chce tutaj przyjść. Godzinę sobie ustaliliśmy, więc to jest przejaw ten widzialny. Sala jest, to jest widzialne, to znaczy miejsce, gdzie przychodzimy, ale więzy, które są między nami, które nas tutaj sprowadzają i cele, które nas tutaj sprowadzają są niewidzialne, są ukryte.</p>
<p>Czyli można powiedzieć ogólnie o tym, że działanie kościoła, to, do czego zmierza, to, co chce osiągnąć, to, że chce innych też przyprowadzić, to, że chcemy oczyścić się, to, że chcemy się przemienić, to, że chcemy tę całą sferę, tę otoczkę taką, która jest potrzebna do funkcjonowania, czyli te spotkania, miejsca i tak dalej&#8230; Więc to wszystko, drodzy Braterstwo, w dwóch wymiarach funkcjonuje rzeczywiście, ale ten przejaw zewnętrzny, który tu jest, nie jest kościołem. Kościołem są ci, którzy tu przychodzą i którzy mają swoją drogę i mają swój sposób postępowania taki, a nie inny.</p>
<p>Drodzy Braterstwo! To można by powiedzieć, że czy lokalnie jako zbór, czy też ogólnie, globalnie jako kościół Boży, wszyscy ci, którzy tutaj są w tej chwili w zborze w Bydgoszczy, ci, którzy są poświęceni, którzy starają się Bogu służyć, oni są częścią zboru i są częścią niewidzialnego kościoła jako takiego, czyli tego, który Bóg powołuje i prowadzi ostatecznie do osiągnięcia tego celu, jaki jest przed nami.</p>
<p>Także musimy w jakiś sposób sobie uzmysłowić, że żyjąc tu w tym ciele, żyjąc tu w tych realiach, żyjąc między ludźmi, posługując się tym wszystkim, co mamy, musimy to wykorzystywać i gdybyśmy nie wiedzieli o tym, skąd to się bierze, to byśmy patrzyli jak na taki film. Nie wiadomo dlaczego, jakieś osoby przychodzą, jakieś wychodzą, jakieś stają tu za mównicą i coś mówią. Gdyby to był niemy film i nie wiedzielibyśmy, kto tym wszystkim porusza, to byśmy nie wiedzieli o tym, że jest to niewidzialny kościół Boży, który się rozwija, który zmierza do pewnego celu. Ale jednak to się dzieje w naszych realiach, w jakich jesteśmy i my wiemy, co się dzieje, dlaczego. Dlaczego przyszedłem, dlaczego ten ktoś tutaj stoi i mówi, dlaczego za chwilę ktoś inny przyjdzie i będzie mówił.</p>
<p>Takie są potrzeby, żebyśmy funkcjonowali my jako ludzie. Czyli można by powiedzieć, że to takie przemieszanie jest tego właśnie ducha, który jest w nas, tego ducha, który nas jednoczy i tej ziemskiej części tego kościoła, wyrażanej tutaj poprzez zbór. Uzewnętrznianej przez zbór, obrazowanej przez zbór, bo innej możliwości i innej formy nie ma.</p>
<p>Jeszcze może tak na chwilę jedna rzecz. Wśród tych różnych informacji, jakie padały ostatnimi czasy, jest taka, która mówi, że przez poświęcenie stajemy się członkami Ruchu. Wchodzimy do Ruchu. No tak faktycznie niefortunnie chyba, ale nieraz to było powiedziane i w związku z tym chciałbym też przypomnieć, bo brat Johnson, kiedy polemizował z Towarzystwem, a szczególnie z Rutherfordem, no to podkreślał to w szczególny sposób, że poświęcenie nie jest dla Towarzystwa, tylko poświęcenie jest dla Boga. Przez długi czas nawet takiego pytania nie było, ale ja byłem na Kongresie Świadków Jehowy, gdzie było postawione pytanie, oprócz tych podstawowych, to ostatnie pytanie było, czy przez to zanurzenie manifestujesz swoją przynależność do Organizacji Świadków Jehowy. No to podobno było jedno z pierwszych tego typu pytań postawionych no jakby bliżej już naszych czasów.</p>
<p>Wcześniej tego nie było i brat, który mnie zaprosił od świadków na ten kongres, ja spojrzałem na niego i mówię: „to co, chyba przesadził?”. A on mówi: „no chyba”. To było do niego też nowe. Więc takich pytań wcześniej nie stawiano. No w tej chwili to jest na porządku dziennym, przy każdym symbolu chrztu takie pytanie jest stawiane. No nam się przydarzyło w naszym Ruchu przydarzyło się, że takie pytanie postawiono. Czy w ten sposób manifestuję przynależność do Ruchu? No nie. Były też podawane konkretne pytania dotyczące przedmiotów wiary, czyli tematów konkretnych. I tych pytań było dużo. To był jakiś taki przejaw słabości wtedy brata, który to prowadził, ale rzeczywiście dokładnie powtórka była z rozrywki, czyli było tak zapytane.</p>
<p>Stąd też wielu braci jeszcze w jakiś sposób czujących taką przynależność do Ruchu ma zastrzeżenia do tego i ma wątpliwości. Ja tak jeszcze raz może a propos tego na przykład wypisywania się z Ruchu, bo niektórzy mówią wypiszmy się z Ruchu. No nikt się nie zapisywał do Ruchu. Kto z nas się zapisywał? I nikt nas też przy symbolu chrztu nie pytał jeszcze wtedy, czy przez chrzest manifestujemy przynależność do Ruchu, bo pytano nas o to, czy wiemy, że jesteśmy grzesznikami? Wiemy. Czy wiemy, że Jezus Chrystus nas odkupił pod tego wyroku? Wiemy. Czy w związku z tym podejmujesz decyzję, żeby oddać Bogu siebie samego, czyli że będziesz czynił wolę Bożą? Tak. Czy chcesz to zamanifestować? Już takie pytanie nie pada. Czyli dziękujemy, zamanifestujesz to przez zanurzenie w wodzie.</p>
<p>Umierasz dla siebie, żyjesz dla Boga. Nie dla Ruchu, tylko dla Boga. W związku z tym my się nie mamy z czego wypisywać. To, że my statutowo, bo statutowo jesteśmy częścią Ruchu jako zbór. Przez całe dziesiątki lat nas przekonywano, że statut nie jest dla nas, tylko jest dla władz. No, żeby jakoś tam było. W związku z tym to nie dotyczy nas absolutnie i nie wiąże nas i nie powinno wiązać i my jako zbór w Bydgoszczy tak czuję, że się nie czujemy związani statutem. Absolutnie. I robimy to, co jest potrzebne, aby realizować cele naszego zboru.</p>
<p>A cele naszego zboru przed chwilą wymienialiśmy. Mamy swoją misję, mamy swoje zadanie do osiągnięcia i inne sprawy są nam niepotrzebne. Natomiast, jeżeli mamy wydawnictwo jako wydawnictwo, to brat Johnson mówi: „nie mówimy, żeby nie korzystać z takich wydawnictw słownikowych, encyklopedycznych, innych”. Również i wydawnictwa jakim jest ruch, gdybyśmy w tej chwili to podciągnęli pod tą sprawę, to jest to coś, z czym możemy mieć kontakt i korzystać. Ja mam troszkę mieszane uczucia, jeżeli chodzi o korzystanie ze sług. I to nie, żeby tam nie było dobrych sług, bo są.</p>
<p>Tylko nie wiadomo dlaczego uznali za punkt honoru, że mają głosić prawdy takie, jakie dla nich są prawdami, czyli atakować zbory, które szanują sobie wolność i niezależność. I przyjeżdżają do nas i nam mówią te sprawy. Bo jeżeli przyjeżdża tutaj ktoś i mówi rzeczy niewłaściwe, to tak siedzimy i nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać, bo te dwie możliwości się pojawiają, bo nie korzystamy.</p>
<p>Jeżeli przyjedzie ktoś, kto nam mówi wykład z Pisma Świętego i nas uczy i podnosi nas na duchu i dodaje nam siły i chcemy, bo byli też tacy właśnie bracia z Ruchu, którzy tak właśnie postępowali, tak mówili, to jesteśmy zadowoleni. To jest taki minus pewien tych naszych wspólnych relacji.</p>
<p>Poruszyłem ten temat, on na pewno nie jest wyczerpany, ale chciałbym, żebyśmy się zastanawiali nad tym. Po pierwsze, żeby nie być skrajnie po tej stronie, bo niektórzy mogą być i mają do tego prawo, że ruch to jest przewód prawdy, bo nie jest przewodem prawdy, bo cała literatura i Pismo Święte mówi, że nie jest, bo przez ruch nigdy Bóg nie dawał prawdy, tylko przez jednostki, przez poszczególne osoby na przestrzeni Wieku Ewangelii. To jest jedna rzecz. Czyli nie można się trzymać Ruchu jako prawdziwego kościoła, bo on nie jest prawdziwym kościołem, jako przewodu prawdy, bo nie jest przewodem prawdy. To jest jedna rzecz.</p>
<p>A druga rzecz, że nie musimy też do końca od razu wyrzucać wszystkiego, bo to tak jest, że jest ewolucja, jest rewolucja. Ewolucja wykorzystuje co byłoby dobre i naprzód powinno się iść, a rewolucja: zniszczyć wszystko i budować od nowa.</p>
<p>Więc my tutaj, myślę, na tyle jest zbór prężny, na tyle silny i na tyle staramy się wykonywać wolę Bożą, żeby te cele, jakie mamy przed sobą, realizować. Jeżeli Ruch w jakiś sposób nam może pomagać, chyba będziemy chcieli z tego korzystać, na tyle, na ile to jest potrzebne i możliwe.</p>
<p>Chciałbym jeszcze może taką jedną rzecz przy okazji powiedzieć. W Piśmie Świętym często, no, Pismo Święte jest symboliczne, Stary Testament w dużej mierze i tam używane są wozy jako symbole organizacji. I taki jeden szczegół jest istotny, że w narodzie izraelskim wśród tych, którzy mieli tam różne funkcje do wypełnienia, nie wszyscy korzystali z wozów. Na przykład kapłani nie korzystali z wozów, a lewici korzystali z wozów.</p>
<p>Wóz w symbolice biblijnej reprezentuje organizację i Pismo Święte nie pokazuje nam i nie wynika to ani ze Starego Testamentu, ani z Nowego, że mielibyśmy się organizacjami posługiwać. Tam jest użyte w zasadzie nie słowo „wóz”, tylko to słowo, które tam jest, ono może oznaczać „rydwan” właśnie albo powóz. Więc tak a propos tej wzmianki, którą już uczyniłem, że brat piszący, aktualnie brat funkcjonujący, pisząc informacje podawał, że ruch jest tym Bożym rydwanem, na którym jedziemy. Czyli jakby mówi: mamy organizację. A w związku z tym zaprzecza temu, co Pismo Święte mówi i pokazuje, że jakby w złą stronę to idzie. Dokładnie tego samego słownictwa używają w tej chwili z dużym naciskiem bracia Świadkowie Jehowy, mówiąc o rydwanie, które pruje w tej chwili już bardzo szybko i powiększa się liczba osób, powiększa się zasięg, powiększa się działanie. Organizacja kwitnie.</p>
<p>Właśnie nie o to chodzi, bo organizacja nigdzie w Piśmie Świętym nie jest podana jako ta forma, która ma pozwalać realizować cele. Chyba, że inne są cele. Chyba, że celem jest na przykład podbicie całego świata i podporządkowanie go sobie. Jeżeli tak, to kościół rzymsko-katolicki, żeby ten cel zrealizować użył ognia i miecza. I ruszyli.</p>
<p>Ruszyli w świat: wyprawy krzyżowe i różne dziwne rzeczy, bo oni nie realizowali celu „nauczajcie”, tylko realizowali cel swój: „nawracajcie”. I nie wiadomo, nieważne jakim kosztem, jakimi środkami i z jaką jakością to nawracanie. Władca przyjął chrześcijaństwo, wszyscy stali się chrześcijanami. No, oni nie byli chrześcijanami, ponieważ stracono z oka cel i zastosowano też inne środki, inne organizacje.</p>
<p>Niektórzy ludzie patrząc z ludzkiego punktu widzenia mówią tak: „Jak ja bym zarządzał tym wszystkim, to ja bym tutaj zrobił wam, pokazał jak to ma funkcjonować. Ludzie by przychodzili szybciutko. Takie i takie metody bym zastosował”. I patrzą na to z punktu widzenia, nie wiem, z punktu widzenia jakiegoś sprzedawcy, czy kogoś kto robi nabór kadr czy coś takiego i tam ma swoje metody, swoje zasady działania. Ale to nie o to chodzi, bo Bogu nie zależy na tym. Gdyby Bóg chciał, to by to zrobił. Bóg ma zamiar znaleźć zupełnie inne osoby. Byłyby inne osoby w tej organizacji zupełnie.</p>
<p>Bóg kogo innego szuka. Szuka tych, którzy chcą mu służyć, którzy mają serce teraz, w dzisiejszych czasach otwarte, gotowe do przyjęcia Boga, otwarte do zmiany w swoim życiu, w swoim postępowaniu i przychodzą z potrzebą tego poczucia bezpieczeństwa i pokoju, którego świat dzisiejszy nie daje. A ci, którzy tak mówią z ludzkiego punktu widzenia, no to mówią: „ja bym tak zorganizował, żeby to zupełnie inaczej chodziło”. To byłaby ludzka organizacja. I takie są. I ktoś może powiedzieć, czy Bracia Świadkowie Jehowy są skuteczni w tym, co robią? No są. Mają dobrą organizację? Mają. Ale jaki cel osiągają? To nie chodzi tylko o to, żeby zgarnąć każdego, kto przyjdzie, tylko żeby przyszedł, żeby zaprosić tego, komu Bóg w odpowiedzi na jego dobre serce, kogo zaprosił i zachęcił do tego. I tylko nas posyła tam, żeby przygarnąć tylko już, bo już jest gotowy ten ktoś, chce, tylko trzeba go przygarnąć. Z ludzkiego punktu widzenia może się wydawać ta organizacja nawet ułomna, jakoś dziwna taka. Z Bożego punktu widzenia nie, bo ona służy Boskim celom.</p>
<p>Gdyby była zła, to nie zrealizował by Bóg swojego celu, jaki miał przez Wiek Ewangelię, czyli zebrać wszystkich do kościoła. Zapieczętować, zgromadzić, zapieczętować i wszystkich te 140 tys. zostało zgromadzone. Taki był cel &#8211; i cel został zrealizowany. Inne będą cele Wieku Tysiąclecia i inne będą też działania Wieku Tysiąclecia. Ale dzisiejsza organizacja to jest ta bardziej organizacja rodzinna, w sensie relacji i uczuć, niż organizacja świecka, która ma cele świeckie do osiągnięcia.</p>
<p>Tak patrzę na ten zegar, nie widzę nic, czyli tak odczuwałem, że już trzeba skończyć. Drodzy Braterstwo, myślę, że tak: niektóre tematy tylko zasygnalizowałem, niektóre tematy może troszkę więcej zostały omówione. Niech to, co tutaj zostało powiedziane w jakiś sposób przyczyni się do przemyśleń, do zajmowania właściwej postawy wobec tego, co się dzieje na świecie, co się dzieje również i w Ruchu, tak abyśmy mogli realizować te cele, jakie mamy przed sobą. Jasno wytyczone cele, które Bóg postawił przed nami, które my przyjęliśmy jako swoje i które staramy się realizować. Na pewno będzie to możliwe, jeżeli będziemy się nawzajem wspierać, jeżeli będziemy jak najczęściej tutaj, na tym miejscu, jeżeli będziemy się wsłuchiwać nawzajem w siebie, w to, co każdy z nas mówi i jeżeli będziemy pomagać sobie nawzajem.</p>
<p>Życzę tego Wam wszystkim. Ja również chciałbym skorzystać z Waszej pomocy tam, gdzie będzie to potrzebne. Dziękuję.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/organizacja-kosciola/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12873</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dzieje oliwki</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dzieje-oliwki/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dzieje-oliwki</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dzieje-oliwki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2026 17:51:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawostki kulinarne]]></category>
		<category><![CDATA[Daniel Rogov]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo oliwne]]></category>
		<category><![CDATA[Getsemani]]></category>
		<category><![CDATA[gulasz jagnięcy]]></category>
		<category><![CDATA[historia Izraela]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia biblijna]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia izraelska]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia śródziemnomorska]]></category>
		<category><![CDATA[kultura żydowska]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak z oliwkami]]></category>
		<category><![CDATA[Ogród Oliwny]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[potrawy z oliwkami]]></category>
		<category><![CDATA[przepisy kuchni izraelskiej]]></category>
		<category><![CDATA[symbolika biblijna]]></category>
		<category><![CDATA[tradycje kulinarne Izraela]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Święta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12865</guid>

					<description><![CDATA[Talmud mówi, że łatwiej jest wyhodować zastęp drzew oliwkowych w Galilei, niż wychować jedno dziecko w ziemi Izraela. Trudno wpadnie dokładnie stwierdzić, jak myśl ta ma się do problemów z wychowaniem dziecka w starożytnym i współczesnym Izraelu, natomiast jest rzeczą pewną, że oliwka była obecna w życiu mieszkańców regionu Morza Śródziemnego od tysiącleci. (Autorem artykułu <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dzieje-oliwki/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12866" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/roberta-sorge-uOBApnN_K7w-unsplash-scaled.jpg"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12866" class="wp-image-12866" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/roberta-sorge-uOBApnN_K7w-unsplash-scaled.jpg" alt="" width="300" height="416" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/roberta-sorge-uOBApnN_K7w-unsplash-scaled.jpg 1845w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/roberta-sorge-uOBApnN_K7w-unsplash-216x300.jpg 216w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/roberta-sorge-uOBApnN_K7w-unsplash-738x1024.jpg 738w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/roberta-sorge-uOBApnN_K7w-unsplash-768x1066.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/roberta-sorge-uOBApnN_K7w-unsplash-1107x1536.jpg 1107w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/roberta-sorge-uOBApnN_K7w-unsplash-1476x2048.jpg 1476w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-12866" class="wp-caption-text">Photo by <a href="https://unsplash.com/@robertina?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Roberta Sorge</a> on <a href="https://unsplash.com/photos/clear-glass-cruet-bottle-uOBApnN_K7w?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Unsplash</a></p></div>
<p>Talmud mówi, że łatwiej jest wyhodować zastęp drzew oliwkowych w Galilei, niż wychować jedno dziecko w ziemi Izraela. Trudno wpadnie dokładnie stwierdzić, jak myśl ta ma się do problemów z wychowaniem dziecka w starożytnym i współczesnym Izraelu, natomiast jest rzeczą pewną, że oliwka była obecna w życiu mieszkańców regionu Morza Śródziemnego od tysiącleci.</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>(Autorem artykułu jest Daniel Rogov. Ukazał się on pierwotnie w czasopiśmie &#8222;IZRAEL. Biuletyn Ambasady Izraela&#8221; nr 13, czerwiec 1993 r. Umieszczamy na stronie jako ciekawostkę historyczno-kulinarną.)</em></span></p>
<p>Drzewo oliwkowe już w epoce minojskiej było jednym z najtrwalszych symboli basenu Morza Śródziemnego i Ziemi Świętej i źródłem bogactwa mieszkańców tego terenu. Liczne wzmianki na temat oliwek można znaleźć w Starym i Nowym Testamencie oraz Koranie. Co najmniej od czasów Juliusza Cezara gałązka oliwna była powszechnie znanym symbolem pokoju. Od pięciu tysięcy lat oliwki należą do podstawowych dań kuchni śródziemnomorskiej, zaś oliwa z oliwek jest używana nie tylko do celu kulinarnych, lecz również do oświetlania domostw i namaszczania ciała podczas uroczystości religijnych.</p>
<p>(&#8230;)</p>
<p>Jako że oliwki doskonale udają się nawet na kamienistej i piaszczystej glebie, wkrótce stały się dla regionu Morza Śródziemnego tak ważne, jak masło dla północy Europy. W Ziemi Świętej niemal w każdej kuchni można było znaleźć prasę do tłoczenia oliwy. Nawet twarde drewno oliwkowe było wysoko cenione i używane w budownictwie. W czasach rzymskiego panowania nad Judeą oliwki były tak popularne, że obok fasoli, fig, sera i kaszki z prosa stanowiły podstawowe pożywienie najbiedniejszych.</p>
<p>Drzewa oliwkowe nigdy nie wyszły z łask na tym terenie. W Izraelu dzieli się je na trzy kategorie: bardzo młode (zasadzone mniej niż pięćdziesiąt lat temu); stosunkowo młode (w wieku 50-300 lat) oraz dorosłe drzewa, których systemy korzeniowe w niektórych przypadkach liczą sobie niemal dwa tysiące lat.</p>
<p>Po zbiorach, które w zasadzie kończą się wczesną wiosną, część oliwek trafia do sklepów, zaś pozostałe przetwarza się na oliwę. Większość oliwy produkowana jest w nowoczesnych fabrykach, jednak powszechnie wiadomo, że najlepszej jakości oliwą jest ta pochodząca ze starych pras, jakie wciąż jeszcze można znaleźć w małych wioskach. Tu wytwarza się oliwę w ten sam sposób, w jaki czyniono to przez tysiąclecia.</p>
<p>Oliwki zgniata się przy pomocy kamieni na masę o pikantno-kwaśnym smaku, którą następnie umieszcza się w drewnianej lub metalowej prasie. Pod wpływem prasowania wypływa oliwa. Czasem dla przyspieszenia procesu używa się gorącej wody. Oliwa spływa do kamiennej rynny, skąd zlewa się ją do puszek lub butelek. Jednakże aby uzyskać najlepszą oliwę, trzeba ją spuścić do podziemnych zbiorników i pozostawić do wyklarowania.</p>
<p>W przeciwieństwie do części Europejczyków czy Amerykanów, którzy uważają oliwki za dania egzotyczne, Izraelczycy traktują je jako najzwyklejszy składnik zarówno śniadania, jak obiadu i kolacji. Co do oliwy z oliwek, którą wielu Europejczyków zna głównie jako kosztowny dodatek do sałatek i niektórych dań, przez Izraelczyków jest ona używana bardzo często. Mark Twain, który odwiedził Palestynę pod koniec XIX wieku, stwierdził, że jej mieszkańcy &#8222;leją oliwę w ogromnych ilościach na wszystko, co się nadaje do jedzenia&#8221;.</p>
<p>Wszystkie poniżej opisane dania cieszą się wielką popularnością w Izraelu. Podane w przepisach ilości są obliczone na cztery &#8211; sześć osób.</p>
<p><strong>Oliwki z ziołami</strong></p>
<p>450 g dużych czarnych oliwek<br />
120 g posiekanej dymki<br />
3 łyżki oliwy z oliwek<br />
1 łyżka octu winnego<br />
po łyżeczce rozdrobnionego oregano i rozmarynu<br />
2-3 ząbki czosnku, drobno posiekane<br />
sól, pieprz i papryka do smaku.</p>
<p>Umyć oliwki zimną wodą i starannie osuszyć. Umieścić w naczyniu, dodać dymkę, polać oliwą i octem i doprawić solą, pieprzem i papryką. Dobrze wymieszać. Dodać oregano, rozmaryn i czosnek, starannie wymieszać i schłodzić. Podawać jako przystawkę.</p>
<p><strong>Kurczak z oliwkami</strong></p>
<p>2-4 ząbki czosnku drobno posiekane<br />
sól do smaku<br />
poćwiartowany kurczak (ok. 1,5 kg)<br />
6 łyżek oliwy z oliwek<br />
2 średnie posiekane cebule<br />
łyżeczka imbiru<br />
pół łyżeczki pieprzu<br />
pół łyżeczki curry<br />
2 duże dojrzałe pomidory, obrane ze skórki i pokrojone w plasterki<br />
4 gałązki świeżej kolendry<br />
4 gałązki świeżej pietruszki<br />
225 g zielonych oliwek bez pestek<br />
3 łyżki skórki cytrynowej, moczonej przez dwie godziny w zimnej wodzie, a następnie osuszonej.</p>
<p>Przy pomocy moździerza lub robota kuchennego rozdrobnić czosnek z łyżeczką soli. Umyte i osuszone kawałki kurczaka obtoczyć w masie z czosnku i soli. Pozostawić przez 10-15 minut, a następnie opłukać w zimnej wodzie i osuszyć na papierowym ręczniku.</p>
<p>Na dużej patelni rozgrzać oliwę i przysmażyć kawałki kurczaka do zbrązowienia.</p>
<p>Dodać cebulę i smażyć, aż stanie się przezroczysta. Dodać imbir, pieprz, curry i sól do smaku i gotować na średnim ogniu przez 5 minut, mieszając i często odwracając kawałki kurczaka. Dodać pomidory, zwiększyć płomień i gotować aż do niemal całkowitego wyparowania płynu z naczynia.</p>
<p>Dodać pół szklanki wody i gotować na średnim ogniu, stale mieszając, aż płyn wyparuje. Powoli dodać kolejne 3/4 szklanki wody, wciąż mieszając, a kiedy płyn się zagęści, dodać kolendrę i pietruszkę. Szczelnie przykryć i kontynuować gotowanie na małym ogniu, aż kurczak będzie gotowy.</p>
<p>Wrzucić oliwki do czystego rondla z wrzącą wodą. Zmniejszyć ogień i gotować przez 3 minuty, a następnie osuszyć. Dodać plasterki cytryny i oliwki do kurczaka na 10 minut przed podaniem. Bezpośrednio przed podaniem odkryć naczynie, zwiększyć ogień i odparować sos do uzyskania pożądanej konsystencji. Podawać na gorąco.</p>
<p><strong>Gulasz jagnięcy z koperkiem i oliwkami</strong></p>
<p>pół szklanki oliwy z oliwek<br />
1,5 kg mięsa jagnięcego, pokrojonego na gulasz<br />
2 średniej wielkości cebule, starannie posiekane<br />
łyżeczka curry<br />
3/4 łyżeczki pieprzu<br />
sól do smaku<br />
szklanka wywaru wołowego<br />
3/4 szklanki soku z cytryny<br />
675 g pokrojonego szpinaku<br />
drobno posiekane liście selera (2 pęczki)<br />
cebulki z ośmiu dymek, drobno posiekane<br />
225 g zielonych oliwek bez pestek, przekrojonych na pół<br />
pół szklanki grochu moczonego w wodzie 2 godziny, a następnie osuszonego<br />
2 łyżki świeżego koperku drobno posiekanego</p>
<p>Rozgrzać w żaroodpornym naczyniu 2 łyżki oliwy, dodać mięso i cebulę, przysmażyć do zbrązowienia. Przyprawić curry, pieprzem i solą do smaku, polać wywarem i dodać sok z cytryny. Nakryć i gotować na małym ogniu przez 15 minut, kilkakrotnie mieszając.</p>
<p>Na patelni przygrzać szpinak, liście selera i dymkę na bardzo małym ogniu, nie dodając wody, aż warzywa zaczną się kurczyć. Dodać pozostałą ilość oliwy i smażyć 5 minut. Zawartość patelni dodać do mięsa, następnie dodać oliwki, groch i koperek. Powoli gotować, mieszając od czasu do czasu, aż mięso i groch staną się miękkie (około 45 minut). Podawać na gorąco.</p>
<p>* * *</p>
<p><em>Więcej o symbolicznym znaczeniu oliwy w Biblii dowiedzieć się można z wykładu pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/dolina-bozych-gor-ksiega-zachariasza-14/">&#8222;Dolina Bożych gór – Księga Zachariasza 14&#8221;</a>. Co ciekawe, nazwa Ogrodu Oliwnego &#8222;Getsemani&#8221; oznacza z hebrajskiego &#8222;tłocznia oliwek&#8221;. </em></p>
<div id="attachment_12870" style="width: 1582px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/drzewa.png"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12870" class="wp-image-12870 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/drzewa.png" alt="" width="1572" height="1100" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/drzewa.png 1572w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/drzewa-300x210.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/drzewa-1024x717.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/drzewa-768x537.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/drzewa-1536x1075.png 1536w" sizes="(max-width: 1572px) 100vw, 1572px" /></a><p id="caption-attachment-12870" class="wp-caption-text">Zdjęcie przedstawia stary gaj oliwny z grubymi, skręconymi pniami drzew, porośnięty dywanem żółtych kwiatów polnych. (źródło: &#8222;IZRAEL. Biuletyn Ambasady Izraela&#8221; nr 13, czerwiec 1993 r.)</p></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dzieje-oliwki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12865</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Talenty</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/talenty/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=talenty</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/talenty/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Oct 2026 07:32:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[marek piotrowski]]></category>
		<category><![CDATA[pocieszanie braci]]></category>
		<category><![CDATA[przypowieść o talentach]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[służba dla Boga]]></category>
		<category><![CDATA[talenty]]></category>
		<category><![CDATA[wierność w małych rzeczach]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12846</guid>

					<description><![CDATA[Podstawą wykładu jest przypowieść o talentach zapisana w Ewangelii według Mateusza 25:14–30. Pan Jezus przedstawił ją w ostatnich dniach swojej ziemskiej służby, wskazując na odpowiedzialność, jaka spoczywa na każdym, kto otrzymał od Pana określone możliwości i przywileje. Wykład wygłoszony 11 października 2026 r. przez br. Marka Piotrowskiego: Część 1 &#8211; Część 2 &#8211; Czym są <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/talenty/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_12847" style="width: 2570px" class="wp-caption aligncenter"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/madalyn-cox-l9WYx9r8QCU-unsplash-scaled.jpg"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12847" class="wp-image-12847 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/madalyn-cox-l9WYx9r8QCU-unsplash-scaled.jpg" alt="" width="2560" height="1920" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/madalyn-cox-l9WYx9r8QCU-unsplash-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/madalyn-cox-l9WYx9r8QCU-unsplash-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/madalyn-cox-l9WYx9r8QCU-unsplash-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/madalyn-cox-l9WYx9r8QCU-unsplash-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/madalyn-cox-l9WYx9r8QCU-unsplash-1536x1152.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/madalyn-cox-l9WYx9r8QCU-unsplash-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></a><p id="caption-attachment-12847" class="wp-caption-text">Photo by <a href="https://unsplash.com/@madalyncox?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Madalyn Cox</a> on <a href="https://unsplash.com/photos/person-playing-with-a-game-cards-l9WYx9r8QCU?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Unsplash</a></p></div>
<p data-pm-slice="1 1 []">Podstawą wykładu jest przypowieść o talentach zapisana w Ewangelii według Mateusza 25:14–30. Pan Jezus przedstawił ją w ostatnich dniach swojej ziemskiej służby, wskazując na odpowiedzialność, jaka spoczywa na każdym, kto otrzymał od Pana określone możliwości i przywileje.</p>
<p data-pm-slice="1 1 []"><strong>Wykład wygłoszony 11 października 2026 r. przez br. Marka Piotrowskiego:</strong></p>
<p data-pm-slice="1 1 []">Część 1 &#8211;</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/MdXSqsG3o08?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p data-pm-slice="1 1 []">Część 2 &#8211;</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/xT3ULN8Cdwk?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<h2 data-pm-slice="1 1 []">Czym są talenty?</h2>
<p>W czasach biblijnych talent był miarą masy, wynoszącą w przybliżeniu 30–34 kilogramy. W zależności od tego, czy chodziło o złoto, srebro czy inny kruszec, określał również konkretną wartość majątkową. W przypowieści Pana Jezusa talenty symbolizują jednak coś więcej niż dobra materialne. Obrazują zasoby, zdolności i możliwości powierzone człowiekowi, za które jest on odpowiedzialny przed swoim Panem.</p>
<p>Każdy człowiek posiada pewne talenty, choć nie wszyscy otrzymali je w jednakowej mierze. Mogą to być zdolności umysłowe, wykształcenie, umiejętność przemawiania, gościnność, talent muzyczny, wpływ wywierany na innych, czas, środki materialne czy różne kwalifikacje przydatne w służbie. Istnieje również druga, szczególnie ważna grupa darów: łaski i zalety ducha, takie jak wiara, miłość, cierpliwość, delikatność oraz zdolność duchowego oddziaływania na drugich.</p>
<p>Wykorzystywanie powierzonych talentów jest probierzem naszej wierności. Nie chodzi jedynie o to, ile posiadamy, ale przede wszystkim o to, co czynimy z tym, co zostało nam powierzone.</p>
<h2>Przyjrzyjmy się temu, co mamy pod swoją kontrolą</h2>
<p>W rozważaniu nad talentami pomocne jest pytanie zaczerpnięte z biblijnej zachęty: „Cóż jest w ręce twojej?” (por. 2 Mojżeszowa 4:2). Ręka może obrazować moc, możliwości oraz to, co pozostaje w naszej dyspozycji. W życiu osoby poświęconej Bogu ważne jest, aby zdolności i zasoby znajdowały się pod kontrolą odnowionego serca, umysłu i woli.</p>
<p>Polecenie Pana można więc ująć następująco: przyjrzyj się temu, co masz pod swoją kontrolą. Jakie posiadasz zdolności? Jakie kwalifikacje zdobyłeś? Jakim czasem dysponujesz? Jaki wpływ możesz wywierać na innych? W jaki sposób możesz wykorzystać swoje doświadczenie, środki materialne i duchowe usposobienie dla dobra drugich?</p>
<p>W tym kontekście warto pamiętać także o biblijnej nauce dotyczącej dziesięcin (3 Mojżeszowa 27:30–32). Przypomina ona o odpowiedzialności związanej z tym, co człowiek otrzymuje i czym rozporządza. Zasada poświęcenia nie ogranicza się jednak do określonej części dóbr materialnych. Obejmuje całe nasze życie, możliwości i służbę.</p>
<p>Nie wolno lekceważyć spraw, które wydają się niewielkie. Pocieszanie, odwiedzanie chorych, pamięć o osobach samotnych czy zainteresowanie kimś, kto znalazł się w trudnym położeniu, mogą wydawać się prostymi czynnościami. A jednak właśnie w takich okolicznościach często ujawnia się prawdziwa wierność.</p>
<h2>Talenty naturalne i ich właściwe wykorzystanie</h2>
<p>Skąd pochodzą talenty? W przypowieści to Pan udzielił sługom powierzonych im dóbr. W naszym życiu możemy dostrzec różne zdolności naturalne, z którymi człowiek przychodzi na świat, a także umiejętności rozwijane dzięki pracy, ćwiczeniu i doświadczeniu.</p>
<p>Przykłady wybitnych muzyków pokazują, że uzdolnienia mogą występować w różnych środowiskach i rodzinach. Andrea Bocelli rozwinął niezwykły talent wokalny, a jego synowie wybrali różne drogi rozwoju i zainteresowań. Jan Kiepura zasłynął jako wybitny śpiewak, podobnie jak Luciano Pavarotti, który nad swoim głosem pracował i doskonalił go przez lata.</p>
<p>Talent nie zwalnia zatem z wysiłku. Nawet osoba obdarzona wyjątkowymi zdolnościami nie może poprzestać na tym, co otrzymała. Dar trzeba rozwijać, ćwiczyć i wykorzystywać. Nie wystarczy usiąść wygodnie w fotelu i oczekiwać, że zdolności same przyniosą owoce.</p>
<p>Podobne przykłady można znaleźć w innych dziedzinach. William Szekspir wykorzystywał swój talent literacki, tworząc dzieła znane kolejnym pokoleniom. Bill Gates dostrzegł możliwości rozwoju oprogramowania komputerowego i potrafił przekuć swoją wizję w konkretne przedsięwzięcia. Są też ludzie obdarzeni szczególnym wyczuciem w sprawach finansowych, umiejętnością dostrzegania okazji czy przewidywania rozwoju wydarzeń.</p>
<p>Publikacje poświęcone niezwykłym zdolnościom opisują również cudowne dzieci, przejawiające wyjątkowe umiejętności w matematyce, muzyce i innych dziedzinach. Przykłady te uświadamiają nam, jak różnorodne mogą być talenty oraz jak wiele zależy od sposobu ich wykorzystania.</p>
<p>Nie wszystkie uzdolnienia mają jednak służyć dobru. Talenty mogą być wykorzystywane dla własnej korzyści, ambicji, samolubstwa, a nawet stawać się narzędziami grzechu i niesprawiedliwości. Dlatego tak istotna jest zmiana kierunku naszego życia.</p>
<h2>Poświęcenie zmienia cel, któremu służą nasze zdolności</h2>
<p>Osoba poświęcona Bogu niekoniecznie otrzymuje zupełnie nowe zdolności naturalne. Te same umiejętności, które wcześniej służyły osobistym ambicjom lub sprawom światowym, mogą zostać skierowane na właściwe tory i wykorzystane w służbie Bożej.</p>
<p>Biblijnym przykładem jest Rachab. Jej historia ukazuje przemianę życia oraz przejście od dotychczasowego sposobu postępowania do wiary i opowiedzenia się po stronie ludu Bożego. Czerwony sznur, umieszczony w oknie jej domu, stał się znakiem wybawienia. W chrześcijańskim zastosowaniu może on przypominać o znaczeniu wiary w okup Chrystusa. Historia Rachab pokazuje, że przeszłość człowieka nie musi wyznaczać granic jego przyszłej służby.</p>
<p>Warto również pamiętać, że zdolności i predyspozycje religijne nie są jednakowe u wszystkich ludzi. Niektórzy z łatwością dostrzegają duchowe znaczenie nauk biblijnych, inni mają z tym większą trudność. Świadomość tej różnicy powinna prowadzić do pokory i współczucia, a nie do pochopnego osądzania. Nadzieja restytucji przypomina nam, że Boży plan obejmuje również przyszłe dzieło podnoszenia ludzkości z niedoskonałości.</p>
<h2>Małe talenty w służbie wielkiego Żniwiarza</h2>
<p>Wśród ludu Bożego nie zawsze znajdują się ludzie obdarzeni wybitnymi zdolnościami. Apostoł Paweł opisywał trudne doświadczenia sług Bożych, którzy byli traktowani przez świat jak „śmieci” i „odpadki” (1 Koryntian 4:13). Niekiedy osoby takie szczególnie mocno odczuwały ciężar własnych niedoskonałości i ograniczeń.</p>
<p>Nie oznacza to jednak, że ich służba jest mało wartościowa. Wręcz przeciwnie. W publikacji Russella znajdujemy następującą zachętę:</p>
<p>„Jakże jesteśmy szczęśliwi, że pomimo znikomości naszych talentów i możliwości nasz wielki Żniwiarz raczy ciągle używać nas jako swych współpracowników i dostarcza nam rozmaite narzędzia, dzięki którym nawet najmniejsi, najsłabsi, najskromniejsi mogą przez ulotki i książki czy w jakikolwiek inny sposób angażować się w cudownej służbie żniwiarskiej obecnego wieku” (R-3389b).</p>
<p>Ta myśl jest niezwykle pokrzepiająca. Każdy ma jakiś talent i każdy może znaleźć dla niego zastosowanie. Nie trzeba być wybitnym mówcą, znakomitym muzykiem czy człowiekiem o wielkich możliwościach finansowych, aby służyć Bogu. Czasem największą wartość ma wierna, systematyczna i wykonywana z miłością praca, której inni nawet nie zauważają.</p>
<h2>Talent pocieszania</h2>
<p>Jednym z najpiękniejszych talentów jest umiejętność pocieszania. Nie każdy potrafi wygłosić wykład, prowadzić rozległe studium biblijne czy organizować większe przedsięwzięcia, ale wielu może nauczyć się dostrzegać smutek drugiego człowieka i nieść mu pomoc.</p>
<p>Barnaba, którego imię wiąże się z określeniem „syn pocieszenia”, jest dobrym przykładem takiej postawy. Wspierał braci, okazywał zaufanie i potrafił dostrzec dobro tam, gdzie inni mogli mieć wątpliwości. Jego postawa wobec apostoła Pawła pokazuje również pokorę i gotowość do uznania wartości drugiego człowieka.</p>
<p>Warto zastanowić się, kogo powinniśmy pocieszać. Oczywiście naszych współmałżonków, dzieci i najbliższych, ale także braci i siostry w zborze, osoby chore, samotne, starsze oraz tych, którzy utracili dawną społeczność zborową. Niektórzy potrzebują zwykłej rozmowy, inni pamięci wyrażonej w kartce pocztowej, telefonie czy odwiedzinach.</p>
<p>Przykładem takiej wiernej służby była siostra Carlla Olson, córka brata Seebalda, która pamiętała o urodzinach braci i sióstr, wysyłając im kartki z życzeniami. Wkładała w tę pracę serce, a jej troska była zauważana i ceniona. Dla kogoś mogła to być drobna czynność, lecz dla odbiorcy stanowiła dowód, że nie został zapomniany.</p>
<p>Podobną wartość mają listy i kartki kierowane do osób starszych, chorych czy przebywających w Betanii. Takie wiadomości bywają czytane wielokrotnie, ponieważ przynoszą radość i przypominają o więzi z braćmi i siostrami.</p>
<p>Pocieszenie może przyjmować również formę odwiedzania chorych. Niekiedy młody brat potrafi okazać starszemu, cierpiącemu bratu więcej otuchy, niż sam przypuszcza. Nie zawsze potrzebne są wyszukane słowa. Liczy się obecność, zainteresowanie i szczere serce.</p>
<p>Są także bracia, którzy nie przemawiają publicznie, ale mają wyjątkową zdolność prowadzenia badań biblijnych i studiów. Inni służą gościnnością, jeszcze inni pięknym śpiewem, pisaniem wierszy albo umiejętnością prowadzenia delikatnych rozmów. Każdy z tych darów może przynosić pożytek.</p>
<p>Wśród przykładów warto wspomnieć talent sopranowego śpiewu siostry Gohlke, a także zdolność pisania wierszy, którą wykorzystywał Władek Onyszko. Brat Jolly wyraził swoje uczucia wierszem po śmierci żony. Takie zdolności mogą pomagać w wyrażaniu tego, czego czasem nie potrafimy przekazać zwykłymi słowami.</p>
<h2>Pocieszać nie tylko słowem</h2>
<p>Prawdziwe pocieszenie musi wypływać z serca. Pismo Święte ukazuje, że Bóg nie pozostaje obojętny na cierpienie swego ludu. W Księdze Izajasza czytamy, że we wszystkich uciskach swego ludu On również odczuwał ucisk (Izajasza 63:9, zależnie od przekładu). My także powinniśmy uczyć się współodczuwania.</p>
<p>Czasami jednak same słowa nie wystarczą. Człowiek znajdujący się w trudnej sytuacji może potrzebować konkretnego wsparcia finansowego, pomocy w codziennych obowiązkach, transportu, przygotowania posiłku lub załatwienia spraw, którym sam nie jest w stanie podołać.</p>
<p>W takich okolicznościach miłość braterska powinna stać się czymś praktycznym. Można powiedzieć, że nasze dobre uczynki mają być niczym kadzidło miłości braterskiej — wyrazem szczerego oddania, a nie chęci zdobycia uznania.</p>
<p>Szczególnie trudnym doświadczeniem jest śmierć bliskiej osoby. Uczestnictwo w pogrzebie, obecność przy rodzinie zmarłego oraz pamięć o niej także po uroczystości mogą stanowić ważną formę służby. Nie zawsze łatwo dobrać odpowiednie słowa. Niekiedy wystarczy spokojna obecność i świadomość, że w cierpieniu nie jest się samemu.</p>
<p>Nie należy więc ograniczać pojęcia talentu do rzeczy spektakularnych. Zdolność do współczucia, dyskrecji, delikatnego napomnienia, zachęty i podtrzymania na duchu również wymaga rozwijania.</p>
<h2>Wierność w małym</h2>
<p>Przypowieść o talentach uczy, że Pan ocenia nie tylko wielkość powierzonych możliwości, ale przede wszystkim wierność w ich wykorzystaniu. Doskonale ilustruje to przykład ubogiej wdowy, opisany w Ewangelii według Marka 12:41–44. Wrzuciła ona do skarbony dwie drobne monety, a Pan Jezus zwrócił uwagę, że dała więcej niż inni, ponieważ ofiarowała wszystko, co miała.</p>
<p>Jej ofiara nie była wielka w oczach ludzi, ale miała ogromną wartość w oczach Pana. Nie musimy dokonywać wielkich rzeczy, aby dowieść swojej wierności. Ważne jest, czy wykorzystujemy to, co posiadamy, z miłością i poświęceniem.</p>
<p>W publikacji Russella znajdujemy również myśl, że osoby posiadające niewielkie talenty mogą je powiększać proporcjonalnie do swojej wierności (R-4659). Można tę zasadę przedstawić w następujący sposób:</p>
<p><strong>Talent + gorliwość w używaniu + wierność + duch Boży = rozwój i pomnożenie możliwości służby.</strong></p>
<p>Nie chodzi o to, że każdy osiągnie jednakowe rezultaty lub stanie się wybitnym w tej samej dziedzinie. Wierność oznacza raczej, że nie zaniedbujemy tego, co zostało nam powierzone, lecz staramy się rozwijać swoje możliwości i używać ich dla dobra drugich.</p>
<p>W publikacji <em>Teraźniejsza Prawda</em> z 1980 roku (s. 96) podkreślono, że nie trzeba dokonywać wielkich rzeczy, aby okazać wierność. Z kolei słowa Pana Jezusa przypominają zasadę: „Kto wierny jest w najmniejszym, i w wielkim wierny jest” (Łukasza 16:10, Biblia Gdańska).</p>
<p>Małe rzeczy mają znaczenie, ponieważ kształtują nasz charakter. Drobne zaniedbania mogą prowadzić do większych niedoskonałości, a wierność w codziennych sprawach przygotowuje nas do odpowiedzialniejszych zadań. Dlatego nie powinniśmy lekceważyć ani niewielkich obowiązków, ani pozornie nieistotnych okazji do czynienia dobra.</p>
<h2>Każdy potrzebuje odpowiedniej pomocy</h2>
<p>W służbie nie wszyscy potrzebują tego samego rodzaju wsparcia. Jedni wymagają przestrogi i powściągnięcia, inni — nieśmiali, bojaźliwi i słabi — potrzebują przede wszystkim zachęty i pomocy. Russell zwracał uwagę na tę różnicę, wskazując, że należy odpowiednio rozpoznawać potrzeby poszczególnych osób (R-3135).</p>
<p>Ważna jest zatem umiejętność wywierania dobrego wpływu. Nie chodzi o narzucanie innym własnego zdania, lecz o działanie w duchu Pańskim, z miłością, rozsądkiem i wyczuciem. Czasem trzeba powiedzieć coś stanowczo, innym razem delikatnie przemówić do serca, a niekiedy po prostu wysłuchać.</p>
<p>Brak umiaru może prowadzić do skrajności. Dlatego należy cenić osobistą wolność, a zarazem pamiętać o odpowiedzialności, jaka się z nią wiąże. Temu zagadnieniu poświęcono między innymi rozważanie Russella zatytułowane „Osobista wolność — jej odpowiedzialność” (R-1628).</p>
<p>Wśród ludu Bożego nie powinniśmy konkurować ze sobą w przekonywaniu innych, kto ma rację. Właściwie wykorzystany talent wymaga delikatności, pokory i umiejętności zachęcania. Naszym celem nie jest wywoływanie sporów, lecz budowanie braci i sióstr.</p>
<p>Pierwszy List do Tymoteusza 5:17 wskazuje na szczególne uznanie należne tym starszym, którzy dobrze przewodzą, zwłaszcza tym, którzy trudzą się w słowie i nauczaniu. W służbie zborowej różne zdolności mogą więc przynosić różne owoce, a ich wartość powinna być oceniana z uwzględnieniem rzeczywistego wkładu i wierności.</p>
<h2>Nie zapominajmy o gorliwości</h2>
<p>Problemy ludu Bożego nie ograniczają się do grzechu, błędu, samolubstwa i światowości. Istnieje jeszcze jeden niebezpieczny problem: lenistwo i brak gorliwości.</p>
<p>Księga Przypowieści zachęca leniwego, aby udał się do mrówki i przypatrzył się jej postępowaniu (Przypowieści 6:6–8). Mrówka jest przykładem aktywności, pracowitości i przygotowania. Nie czeka bezczynnie, lecz wykonuje swoją pracę we właściwym czasie.</p>
<p>Podobnie chrześcijanin nie powinien biernie oczekiwać, że okazje do służby same się pojawią. Warto rozejrzeć się wokół siebie i zauważyć, kto potrzebuje pomocy, pocieszenia, odwiedzin lub wsparcia. Można też zastanowić się, czy posiadane umiejętności dałoby się wykorzystać w pracy zborowej, działalności ewangelizacyjnej albo w osobistej służbie dla braci i sióstr.</p>
<p>Apostoł Paweł napomina:</p>
<p>„W pracy nie leniwi, duchem pałający, Panu służący” (Rzymian 12:11, Biblia Gdańska).</p>
<p>Gorliwość nie musi oznaczać podejmowania coraz większej liczby zadań za wszelką cenę. Niektórzy poświęceni rzeczywiście się wypalają i zużywają bardziej niż inni. Potrzebne są zatem rozeznanie, umiar i troska o właściwe rozłożenie sił. Nie chodzi o bezmyślne przeciążanie się, lecz o wierne i rozsądne wykorzystywanie powierzonych możliwości.</p>
<h2>Rozpoznawanie i zagospodarowywanie talentów</h2>
<p>Warto wspomnieć, że Charles Taze Russell prowadził kartotekę talentów, gromadząc informacje o braciach i siostrach, ich zdolnościach oraz możliwościach zaangażowania w różne działy pracy. Takie podejście pokazuje praktyczną stronę zagadnienia: aby dobrze wykorzystać talenty, trzeba je najpierw rozpoznać.</p>
<p>Niektórzy potrafią przemawiać, inni pisać, prowadzić badania, śpiewać, organizować przedsięwzięcia, udzielać pomocy materialnej lub wspierać osoby chore i samotne. Są też tacy, którzy wywierają dobry wpływ samą postawą, spokojem, życzliwością i przykładem wiernego życia.</p>
<p>Każdy może zadać sobie kilka pytań: Co potrafię robić? Jakie doświadczenia zdobyłem? W jakich sytuacjach mogę pomóc innym? Czy moje zdolności służą jedynie moim własnym celom, czy też przynoszą pożytek braciom, Panu i Prawdzie?</p>
<p>Właściwe zagospodarowanie talentów wymaga zarówno samoświadomości, jak i gotowości do służenia. Czasem odkrywamy nowe możliwości dopiero wtedy, gdy podejmujemy zadanie, którego wcześniej nie wykonywaliśmy. Wierność w małym może prowadzić do otrzymania kolejnych przywilejów i odpowiedzialności.</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>Przypowieść o talentach stawia przed każdym z nas pytanie o osobistą odpowiedzialność. Nie wszyscy otrzymaliśmy tyle samo, nie wszyscy mamy takie same zdolności i nie wszyscy możemy wykonywać identyczną pracę. Jednak każdy ma coś, czym może służyć.</p>
<p>Talenty nie powinny być ukrywane, zaniedbywane ani wykorzystywane wyłącznie dla samolubnych celów. Powinniśmy je rozwijać, kierować na właściwe tory i wykorzystywać w służbie Bogu oraz bliźnim.</p>
<p>Niekiedy będzie to wykład, studium biblijne czy działalność ewangelizacyjna. Innym razem — kartka pocztowa, odwiedziny chorego, obecność na pogrzebie, gościnność, pomoc materialna albo kilka słów zachęty wypowiedzianych we właściwym momencie. Żadnej z tych form służby nie należy lekceważyć, jeśli wypływa ze szczerej miłości i wierności.</p>
<p>Najważniejsze nie jest to, czy nasze talenty wydają się wielkie w oczach ludzi, lecz czy wiernie wykorzystujemy to, co zostało nam powierzone. Rozwijajmy więc nasze zdolności, bądźmy gorliwi w służbie, pamiętajmy o potrzebach drugich i starajmy się wywierać dobry wpływ zgodny z duchem Pańskim.</p>
<p>Niech każdy z nas pragnie usłyszeć słowa uznania od swego Pana: <strong>„Dobrze, sługo dobry i wierny!”</strong> (Mateusza 25:21, Biblia Gdańska).</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/talenty/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12846</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dozwolenie na zło i jego związek z Boskim Planem</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2026 14:00:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[adam i ewa]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg i zło]]></category>
		<category><![CDATA[eden]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[odkupienie]]></category>
		<category><![CDATA[plan Boży]]></category>
		<category><![CDATA[problem zła]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[wolna wola]]></category>
		<category><![CDATA[zło na świecie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12820</guid>

					<description><![CDATA[Ludzie od wieków zastanawiają się nad tym dlaczego jest tyle zła na świecie? Skoro istnieje Wszechmocny Bóg, to dlaczego pozwala na zło? Niektórzy, nawet używają samej Biblii, by zasugerować, że Bóg jest autorem zła. To, że zło jest na świecie, widzimy i odczuwamy wszyscy, niezależnie od naszych poglądów, pochodzenia, miejsca zamieszkania czy zamożności. Wykład wygłoszony <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ludzie od wieków zastanawiają się nad tym dlaczego jest tyle zła na świecie?</strong></p>
<p><strong>Skoro istnieje Wszechmocny Bóg, to dlaczego pozwala na zło?</strong></p>
<p>Niektórzy, nawet używają samej Biblii, by zasugerować, że Bóg jest autorem zła.</p>
<p>To, że zło jest na świecie, widzimy i odczuwamy wszyscy, niezależnie od naszych poglądów, pochodzenia, miejsca zamieszkania czy zamożności.</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Wykład wygłoszony przez br. Jonatana Urbana na spotkaniu chrześcijańskim w Bydgoszczy, 27.09.2026 r.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/YZZAQDoQ9v0?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Różnego rodzaju kataklizmy, choroby, nieszczęścia, smutek, wojny, bieda, głód itd. No i ostatecznie najgorsza forma zła &#8211; śmierć. Bo chociaż nie wszyscy odchodzą w tragicznych okolicznościach, nie wszyscy cierpią przed śmiercią, to dla wszystkich jest to ból &#8211; ból psychiczny, ból opłakującej zmarłego rodziny, ból przyjaciół i znajomych.</p>
<div id="attachment_12821" style="width: 360px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-scaled.jpg"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12821" class="wp-image-12821" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-scaled.jpg" alt="" width="350" height="233" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-1536x1024.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/shashank-sahay-Quq2cbfqKiw-unsplash-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /></a><p id="caption-attachment-12821" class="wp-caption-text">Photo by <a href="https://unsplash.com/@shashanksahay?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Shashank Sahay</a> on <a href="https://unsplash.com/photos/person-wearing-black-and-white-stripe-shirt-across-blue-clouds-Quq2cbfqKiw?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Unsplash</a></p></div>
<p><strong>Chociaż człowiek</strong> w pewien sposób <strong>przywyknął</strong> do bólu i śmierci, bo wszyscy obserwujemy to od dzieciństwa to chyba <strong>nikt</strong>, po głębszym zastanowieniu, <strong>nie jest zupełnie pogodzony</strong> z tym faktem. Bo co gdy umiera ktoś w młodym wieku, albo ktoś kto dopiero założył rodzinę, albo ktoś kto dopiero poszedł na upragnioną emeryturę i zmarł. A co z trzęsieniem ziemi w Kolumbii gdzie zginęło kilkaset osób, albo z wielkimi powodziami w Nepalu, czy to jest sprawiedliwe?</p>
<p>Przede wszystkim powinniśmy sobie zadać pytanie, <strong>co jest przyczyną zła?</strong> Od kiedy te straszne rzeczy o których mówiłem, się dzieją?</p>
<p>Niektórzy cytują Biblię by udowodnić swój pogląd, że to sam Bóg jest twórcą zła.</p>
<p>Iz 45:7 (BG): <span style="color: #0000ff;">&#8222;Który czynię światłość, i stwarzam ciemności; sprawuję pokój, i stwarzam złe. Ja Pan czynię to wszystko.&#8221;</span></p>
<p>Am 3:6 (BG): <span style="color: #0000ff;">&#8222;Izali się ludzie nie lękają, gdy trąba w mieście zabrzmi? izali jest w mieście co złego, którego by Pan nie uczynił?&#8221;</span></p>
<p>Hebrajskie słowo przetłumaczone w niektórych przekładach jako “zło” oznacza i w innych wersetach jest tak tłumaczone, “klęska” / “nieszczęście”.</p>
<p>Poza tym te wersety są Boskim przypomnieniem dla Izraela o ich przymierzu, że Bóg będzie im błogosławił jeżeli będą o Nim pamiętać, ale będzie też zsyłał na nich nieszczęścia, jeżeli nie będą mu posłuszni.</p>
<p>Te nieszczęścia miały być karą, i sposobem nawrócenia ich na dobrą drogę.</p>
<p><strong>Często</strong> jednak oni <strong>nie uznawali</strong> tych nieszczęść, które ich dotykały jako kary, tylko <strong>bardziej jako przypadek. </strong>Bóg więc, przez usta proroków, przypominał im o ich przymierzu i o tym, że to co ich spotyka pochodzi od niego, z Jego woli w celu ich naprawy.</p>
<p><strong>Bóg więc nie jest autorem zła, nie jest to zgodne z jego charakterem.</strong></p>
<p><strong> </strong>Ps 5:4: <span style="color: #0000ff;">&#8222;Ty bowiem nie jesteś Bogiem, który miłuje nieprawość, zły z tobą nie zamieszka.&#8221;</span></p>
<p>Biblia uczy nas, że <strong>jedyną przyczyną</strong> otaczającego nas <strong>zła</strong> <strong>jest grzech.</strong> Grzech człowieka, jakiego dopuścił się w Edenie.</p>
<p>Bóg stworzył człowieka i postawił go w ogrodzie Eden. Dał mu jasne zasady:</p>
<p>Rdz 2:16-17: <span style="color: #0000ff;">&#8222;I rozkazał PAN Bóg człowiekowi: Możesz jeść do woli z każdego drzewa ogrodu; Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz.&#8221;</span></p>
<p>Jasna zasada, wyrok śmierci za zjedzenie owocu z jednego z drzew Edenu. Ale tu nie chodziło o ten owoc…<strong>to była próba posłuszeństwa</strong>.</p>
<p>Jak wiemy dość szybko przyszła weryfikacja, wynik tej próby, Ewa zwiedziona przez Szatana, Adam świadomie, nie chcąc zostać sam bez Ewy, grzeszą i zjadają ten owoc.</p>
<p>Okazują się nieposłuszni wyraźnemu Boskiemu nakazowi = konsekwencja &#8211; wypędzenie z raju, i śmierć w tym samym dniu (choć nie 24 godzinnym) &#8211; to już pierwsza łaska Boża.</p>
<p>Uważamy, że Bóg jest <u>Wszechmocny</u>, i mógł stworzyć człowieka i poprowadzić jego losami w dowolny sposób.</p>
<p>Ale Bóg jest nie tylko wszechmocny, jest też, jak mówi Biblia, <u>Miłością</u>.</p>
<p>A <u>Sprawiedliwość</u> jest podstawą Jego tronu.</p>
<p>Ps 89:14-15: <span style="color: #0000ff;">&#8222;Ty masz ramię pełne potęgi, mocna jest ręka Twoja i Twoja prawica wzniesiona. <strong>Podstawą Twego tronu sprawiedliwość</strong> i prawo; przed Tobą kroczą łaska i wierność.&#8221;</span></p>
<p>Wszystkie te cechy charakteru musiały współdziałać w dziele twórczym człowieka.</p>
<p>Bóg, uczynił człowieka, na obraz swój i na podobieństwo swoje, w innym miejscu czytamy, że uczynił nas mało mniejszym od aniołów.</p>
<p>Nie byłoby mowy o podobieństwie do Boga, czy bliskości rangą do aniołów, gdyby człowiek został stworzony maszyną bez wolnej woli, bez możliwości wyboru, bez własnego niezależnego, inteligentnego umysłu, który mógł podejmować świadome decyzje.</p>
<p>To tym właśnie różnimy się od zwierząt że rozróżniamy wartości moralne, zło od dobra.</p>
<p>Ta wolna wola jest najlepszą odpowiedzią na pytanie, czy Bóg nie mógłby stworzyć człowieka niezdolnego do grzechu?</p>
<p>Bóg pragnie by człowiek miłował go i jego zasady z wyboru &#8211; J 4:24: <span style="color: #0000ff;">&#8222;Bóg jest duchem, więc ci, którzy go czczą, powinni go czcić <strong>w duchu i w prawdzie</strong>.&#8221;</span></p>
<p>Pierwszy człowiek Adam miał więc wolną wolę, i podaną przez Boga zasadę i konsekwencję nieposłuszeństwa. To czego <strong>nie miał to &#8211; doświadczenia ze złem.</strong></p>
<p>Adam w raju doświadczał tylko dobra, miał doskonałe ciało i umysł i żył w doskonałych warunkach, on znał tylko dobro.</p>
<p>Brakowało mu cennej wiedzy o tym co to zło, jak wygląda, jakie niesie ze sobą praktyczne konsekwencje.</p>
<p><strong>Taką znajomość, jak każdą inną można zdobyć na 4 sposoby: </strong></p>
<ol>
<li>Intuicja &#8211; byłaby niezgodność z wolną wolą</li>
<li>Informacja</li>
<li>Obserwacja</li>
<li>Doświadczenie &#8211; została wybrana jako metoda przez Boga, widocznie była najskuteczniejszą dla człowieka</li>
</ol>
<p>Działanie i skuteczność tych różnych metod dobrze widać po dzieciach.</p>
<p>Dzieci nie rodzą się z intuicją, by wiedzieć jak się zachować i co robić w każdej sytuacji.</p>
<p>Na przykład czy dotykać ognia czy nie? Dzieci intuicyjnie nie wiedzą, że nie powinne dotykać, wręcz ich wrodzona ciekawość, ciągnie je w tą stronę by spróbować i włożyć tą rękę w ogień.</p>
<p>Możemy im powiedzieć, udzielić informacji, że nie powinne tego robić, że to sprawi im ból, jednak wiemy, że one często nie usłuchają.</p>
<p>Dopiero gdy same doświadczą konsekwencji tego ognia, tego bólu natychmiastowego to szybko uczą się, że nie powinne tego robić.</p>
<p>Doświadczenie &#8211; zostało wybrane jako metoda przez Boga, widocznie była najskuteczniejszą dla człowieka &#8211; gwarantującą możliwość przejścia próby, po uzyskaniu tego doświadczenia, zwycięsko.</p>
<p>Bóg postanowił, że potępi w Adamie wszystkich ludzi, całe jego potomstwo.</p>
<p>Może się to wydać niesprawiedliwe, ale jest wręcz przeciwnie, to wielka łaska Boża.</p>
<p>Bóg mógł każdego człowieka próbować indywidualnie, ale czy wynik byłby inny? Dalej brak byłoby tym następnym osobom indywidualnego doświadczenia ze złem.</p>
<p>Nawet zakładając, że część ludzi przeszła by tą próbę &#8211; to co z tymi którzy nie przeszli?</p>
<p><strong>Każdy potrzebował by swojego oddzielnego odkupiciela</strong> &#8211; bo Boska sprawiedliwość wymaga okupu 1:1 doskonałe życie za doskonałe życie.</p>
<p>Potępiając wszystkich w Adamie, Bóg dał szansę wszystkim zapoznać się, osobiście, namacalnie ze skutkami grzechu, ze skutkami zła.</p>
<p>A do odkupienia ludzkości z tego stanu <strong>wystarczy jeden odkupiciel,</strong> którym stał się Nasz Pan Jezus Chrystus.</p>
<p>1Kor 15:22: <span style="color: #0000ff;">&#8222;Jak bowiem w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni.&#8221;</span></p>
<p>To jest właśnie ta Dobra Nowina &#8211; Ta zwiastowana wielka radość:</p>
<p>Łk 2:10: <span style="color: #0000ff;">&#8222;I powiedział do nich anioł: Nie bójcie się, bo oto zwiastuję wam wielką radość, która będzie udziałem całego ludu.&#8221;</span></p>
<p>Umarli grzebią swoich umarłych…</p>
<p>(Wszyscy z boskiej perspektywy jesteśmy martwi &#8211; nie zasługujemy na życie).</p>
<p>Dzięki Wielkiej Łasce Bożej, w Bożym Planie jest miejsce dla wszystkich, niektórzy tak jak my, chcemy wybierać dobro już dzisiaj i odwracać się od zła, i skorzystać z tej okupowej ofiary Jezusa już teraz &#8211; za co Pan wynagradza dodatkowo &#8211; tych którzy osiągną w tych warunkach złych wymagany poziom.</p>
<p>Ale <strong>podstawowym</strong> celem Boga jest doskonała, z wyboru, z własnej wolnej woli wybierająca dobro i Boga i jego zasady, rasa ludzka.</p>
<p>Takich istot Bóg pragnie, i każdego, kto teraz lub w przyszłości będzie pragnął zrobić dobry użytek z tego doświadczenia ze złem Pan przyjmie i pomoże mu dojść do tego stanu doskonałości, w której niemożliwe już będzie dla człowieka czynienie zła…</p>
<p>Na razie pozostaje nam korzystać indywidualnie z naszych doświadczeń ze złem i czekać na dzień kiedy Bóg zniszczy wszelkie zło, śmierć, choroby…</p>
<p>Obj 21:3-4: <span style="color: #0000ff;">&#8222;I usłyszałem donośny głos z nieba: Oto przybytek Boga jest z ludźmi i będzie mieszkał z nimi. Oni będą jego ludem, a sam Bóg będzie z nimi i będzie ich Bogiem.</span></p>
<p><span style="color: #0000ff;">I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły.&#8221;</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dozwolenie-na-zlo-i-jego-zwiazek-z-boskim-planem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12820</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Mimo wszystko. Wiersz dla oddających się na służbę Bogu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/mimo-wszystko-wiersz-dla-oddajacych-sie-na-sluzbe-bogu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mimo-wszystko-wiersz-dla-oddajacych-sie-na-sluzbe-bogu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/mimo-wszystko-wiersz-dla-oddajacych-sie-na-sluzbe-bogu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2026 07:13:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kącik poezji]]></category>
		<category><![CDATA[Poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrzest]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[pokój]]></category>
		<category><![CDATA[radość]]></category>
		<category><![CDATA[ufność Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[Walter Onyszko]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz chrześcijański]]></category>
		<category><![CDATA[wytrwałość]]></category>
		<category><![CDATA[życie chrześcijańskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12798</guid>

					<description><![CDATA[Mimo wszystko Kiedy wszystko wokoło nas się rozpada i wali, Rządzący zapewniają że są wielcy a są tacy mali. Gdy nie potrafią zatrzymać wojen i robią widowisko, Miej ufność i mocną wiarę w Boga mimo wszystko! Kiedy padają wokoło uznane przez ludzi autorytety, Ci którzy im zaufali i uwierzyli doznają zawodu niestety. Ufność Bogu i <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/mimo-wszystko-wiersz-dla-oddajacych-sie-na-sluzbe-bogu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/sadzenie-drzew.png"><img decoding="async" class="alignright wp-image-12800" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/sadzenie-drzew.png" alt="" width="300" height="200" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/sadzenie-drzew.png 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/sadzenie-drzew-300x200.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/sadzenie-drzew-1024x683.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/sadzenie-drzew-768x512.png 768w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a>Mimo wszystko</h1>
<p>Kiedy wszystko wokoło nas się rozpada i wali,<br />
Rządzący zapewniają że są wielcy a są tacy mali.<br />
Gdy nie potrafią zatrzymać wojen i robią widowisko,<br />
<strong>Miej ufność i mocną wiarę w Boga mimo wszystko!</strong></p>
<p>Kiedy padają wokoło uznane przez ludzi autorytety,<br />
Ci którzy im zaufali i uwierzyli doznają zawodu niestety.<br />
Ufność Bogu i Jezusowi tą cenną przewagę daje,<br />
<strong>Ten który im wierzy, nigdy zawodu nie doznaje.</strong></p>
<p>Droga ta nie jest prosta ani też nie różami wysłana,<br />
Pewna jest jednak i warto po niej iść bo jest od Pana.<br />
Nie ma tam kłamstwa, obłudy, zdrady ani podłości,<br />
<strong>Przynosi na każdym etapie tak wiele radości.</strong></p>
<p>Kiedy będą starać się powiedzieć, że to dziwowisko,<br />
Nie zwracaj na nich uwagi i idź mimo wszystko.<br />
Stawiaj pewnie kroki pokonując duże i małe wady,<br />
<strong>Idziesz przecież drogą, na której Jezus zostawił ślady.</strong></p>
<p>Droga ta przyniesie Ci dużo szczęścia, ale i radości,<br />
Bo jest to bardzo ważne bo pokój w sercu zagości.<br />
Inni być może powiedzą, że to 21 wiek i to dziwowisko,<br />
<strong>Bądź konsekwentny w obranej drodze mimo wszystko!</strong></p>
<p>Gdy ludzkie plany upadną i będzie wielkie gruzowisko,<br />
Wtedy inni powiedzą patrzcie miał wiarę mimo wszystko.<br />
Niech radość z podjętej decyzji w Twoim sercu gości,<br />
<strong>Podążaj tą drogą odważnie mimo różnych przeciwności!</strong></p>
<p>Wrzesień 2026 &#8211; Walter Onyszko<strong>*</strong></p>
<p>__________<br />
[<strong>*</strong>] <em>Br. Walter napisał ten wiersz z okazji uroczystości chrztu wodnego na spotkaniu w Bydgoszczy (26.09.2026 r.). Nagranie z tej uroczystości <a href="https://www.youtube.com/live/RZPDwf0Y43c?si=hPP1RZ22_ZZC1cHw&amp;t=8652">dostępne jest tutaj</a>. Wykład rozpoczyna się od 2:24:12, a samo zanurzenie w wodzie następuje po nim. Tytuł wiersza odnosi się do <a href="https://badaczebiblii.pl/mimo-wszystko/">ostatniego nagranego wykładu</a>, który powiedział w naszym zborze br. Leszek Szpunar. <a href="https://badaczebiblii.pl/zmarl-brat-leszek-szpunar/">Brat Leszek zmarł</a> 21.09.2026 r. w wieku 70 lat, a tutaj można przeczytać <a href="https://badaczebiblii.pl/leszek-szpunar-wspomnienie/">wspomnienie o nim</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/mimo-wszystko-wiersz-dla-oddajacych-sie-na-sluzbe-bogu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12798</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dlaczego warto oddać młodość Chrystusowi?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dlaczego-warto-oddac-mlodosc-chrystusowi/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-warto-oddac-mlodosc-chrystusowi</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dlaczego-warto-oddac-mlodosc-chrystusowi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Oct 2026 17:06:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo boże]]></category>
		<category><![CDATA[młodość]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wybór drogi życia]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[życie chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[życie z Bogiem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12794</guid>

					<description><![CDATA[ „Pamiętaj tedy na stworzyciela swego w dniach młodości twojej….” Kazn.Sal.12:1 Radością jest dla Rodziców, Dziadków, dalszych krewnych i nas wszystkich gdy młode serca wybierają drogę życia dla Chrystusa w swojej MŁODOŚCI. Jednak nie zawsze do końca zdajemy sobie sprawę z tego z czym dzisiaj mierzą się nasi Młodsi Bracia i Siostry. Wykład wygłoszony przez br. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dlaczego-warto-oddac-mlodosc-chrystusowi/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #333399;"><strong> </strong><em>„Pamiętaj tedy na stworzyciela swego w dniach młodości twojej….”</em></span></p>
<p><em>Kazn.Sal.12:1</em></p>
<p><strong>Radością jest dla Rodziców, Dziadków, dalszych krewnych i nas wszystkich gdy młode serca wybierają drogę życia dla Chrystusa w swojej MŁODOŚCI. Jednak nie zawsze do końca zdajemy sobie sprawę z tego z czym dzisiaj mierzą się nasi Młodsi Bracia i Siostry.</strong></p>
<p><span style="color: #3366ff;"><em>Wykład wygłoszony przez br. Dawida Wardzińskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bydgoszczy, 27.09.2026 r.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/D4m9tik3Sss?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Chciałbym w naszej lekcji zwrócić uwagę na kilka kwestii, które wg. mnie są bardzo istotne dla młodych chrześcijan (zarówno tych którzy już wybrali drogę z Jezusem, jako zachętę do dalszego na niej trwania i tych którzy jeszcze tego nie uczynili). Obraz, który jest wyświetlony będzie nam towarzyszył przez całą lekcję i będziemy do niego nawiązywać.</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz.png"><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-12795" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz.png" alt="" width="1672" height="941" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz.png 1672w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz-1536x864.png 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Obraz-860x484.png 860w" sizes="(max-width: 1672px) 100vw, 1672px" /></a></p>
<p>Widzimy na nim młodego wierzącego w Pana Boga człowieka który dochodzi w pewnym momencie swojego życia do takiego symbolicznego drogowskazu. Do momentu gdy musi podjąć decyzję w którą stronę w swoim życiu chce się udać. Ten człowiek poznał Słowo Boże, może przez swoich Rodziców, a może przez kogoś innego. Człowiek ten dorastając miał styczność w mniejszym lub większym stopniu z dwoma przeciwstawnymi stronami:</p>
<ol>
<li>Słyszał od kogoś bliskiego o Panu Bogu i życiu dla Niego, chodził na zebrania, słuchał rozmów dorosłych. Słuchał o różnych wyrzeczeniach, umartwianiu ciała. Dostał nawet Biblię, którą trzyma w ręku.</li>
<li>Z drugiej strony stykał się z tym, co oferował „ten świat” chodząc do szkoły, na uczelnię wyższą i słyszał o zupełnej wolności, o braku ograniczeń, o wszelkich przyjemnościach tego świata, a poznając swoje umiejętności zaczął słyszeć od innych o swoich zdolnościach i możliwościach zrobienia kariery po zakończeniu szkoły, możliwości osiągnięcia bogactw i posiadania wszystkiego czego zapragnie.</li>
</ol>
<p>W pewnym momencie ten Młody Chrześcijanin dochodzi do momentu w swoim życiu kiedy dojrzał i na podstawie nauki jaka została mu wpojona w latach wcześniejszych, na postawie obserwacji i <u>własnej</u> analizy <u>musi</u> podjąć samodzielną decyzję, którą drogę chce obrać. Decyzja ta będzie rzutowała na całe jego życie.</p>
<p>Czy wybierze drogę do Pana Boga i życie na Jego zasadach – drogę na której wszystko podporządkowuje Stwórcy – drogę usłaną różami ale z kolcami o które będzie się ranił, drogę prowadzącą w górę, wąską ścieżkę z przepaściami obok niej, drogę niebezpieczną (w pokusy, zwątpienia, samotność, upadek, a może zmęczenie), ale na końcu której jest obiecane Królestwo Boże na ziemi?</p>
<p>Czy może wybierze drugą drogę szeroką, przyjemną, pełną ziemskich sukcesów, kariery, przyjemności ciała, wygody, popularności i życia bez większych zobowiązań? Nasz Pan mówi o tych drogach: <strong>Mat.7:13,14</strong>. Do takiego miejsca (w umyśle, na pewnym etapie rozwoju człowieka) niektórzy z naszych Młodszych Braci i Sióstr już doszli, a niektórzy stoją przed takim wyborem a jeszcze inni mają trochę drogi do pokonania, aby do tego miejsca dojść.</p>
<p>Zwróćmy uwagę na kilka istotnych kwestii. Zapraszam wszystkich a zwłaszcza Młodszych Braci i Siostry do tej analizy:</p>
<ol>
<li><strong>Z czym muszą się dzisiaj zmagać i czy łatwo jest się temu przeciwstawiać?</strong></li>
</ol>
<p><strong>Co dzisiaj oferuje ten świat dla MŁODEGO człowieka z czym stykamy się prawie każdego dnia?</strong></p>
<ul>
<li>„Musisz się wykształcić”; ogromna ilość edukacji świeckiej, coraz więcej zajęć dodatkowych, wykształcić się za wszelką cenę, już nie tylko na uczelniach w kraju ale i za granicą – <u>samo wykształcenie nie jest złe</u> jednak zatracenie się w tym i poświęcenie większości życia na edukacje świecką może powodować: coraz mniej czasu na modlitwę w Twoim życiu, mniej czasu na czytanie Słowa Bożego, na Zebrania, Spotkania z Braćmi i Siostrami, często wiara nabyta za młodu zaczyna się przeradzać w tradycję, zwyczaj rodzinny lub zborowy.</li>
<li>Presja otoczenia – chęć dopasowania się do rówieśników może prowadzić do kompromisów w zachowaniu, języku, relacjach czy wartościach, które zostały Wam wpojone. Często niemożność spełnienia presji otoczenia powoduje tragedie w postaci samobójstw.</li>
<li>Media społecznościowe i nadmiar bodźców &#8211; ciągłe korzystanie z telefonu, krótkich treści i rozrywki może zabierać czas na modlitwę, refleksję i rozwój duchowy, a także wzmacniać porównywanie się z innymi</li>
<li>Pornografia i treści erotyczne wylewające się praktycznie ze wszystkiego – począwszy od reklamy mleka aż do filmów i czasopism o treści dla dorosłych. Treści te są dzisiaj dostępne na wyciągnięcie ręki.</li>
<li>Używki – narkotyki i wszelkie środki odurzające, powszechnie dostępne</li>
<li>Ideologie Gender, LGBT i inne – które próbują zaszczepić w młodych umysłach, że to przecież normalne, naturalne i mamy to akceptować</li>
<li>Niewłaściwe autorytety i treści internetowe oraz TV – influencerzy, politycy, dziennikarze, internetowi nauczyciele czy też atrakcyjnie podane poglądy mogą kształtować przekonania bardziej niż Biblia.</li>
<li>Dążenie do sukcesu i bogactwa – „ten świat” woła: „i ty możesz to mieć”, „ta rzecz jest dla ciebie na wyciągnięcie ręki” – ale jakim kosztem? Dziś wielu młodych nie wierzących uważa że im się wszystko należy – zapominając że ktoś musi na to zapracować. Kariera, pieniądze, wygląd, status i komfort mogą stać się ważniejsze od rozwoju charakteru chrześcijańskiego</li>
<li>Zniechęcenie po własnych upadkach – młody chrześcijanin może dojść do przekonania, że skoro kolejny raz popełnił błąd, nie ma sensu dalej walczyć, nie ma sensu ponownie próbować, starać się</li>
<li>Czymże jest wiara w świetle tego co oferuje bóg tego świata?</li>
<li>Jak mam wierzyć, skoro nie czuję bezpośredniego wpływu mocy Bożej w moim życiu?</li>
<li>Brak rówieśników – często nasi MŁODZI cierpią na brak towarzystwa rówieśników, nasze społeczności maleją.</li>
</ul>
<p>I wiele innych z którymi wszyscy a zwłaszcza nasi Młodsi Bracia i Siostry się stykają. Czy tak jest? Kol.3:1,2.</p>
<p>Wyobraźmy sobie człowieka, który stoi na froncie wojennym pośród zmasowanego ostrzału. Czy łatwo jest ostać się na pierwszej linii ognia licząc na to że żaden pocisk nie dosięgnie tego żołnierza. Myślę, że odpowiedź na to jest jedna: NIE.</p>
<p>Podobnie z naszą Kochaną Młodzieżą. Nie jest im łatwo stać pośród tego świata i zwyciężać. Czasy Końca „tego świata” w jakich żyjemy są najgorszymi jakie dotychczas miały miejsce. Czasy które całą swoją mocą mają za zadanie odwracać naszą uwagę od Boga, Jezusa, czasy które chcą wciągnąć każde młode serce, aby swoje uczucia, uwagę przyłożyło nie do Boga ale do rzeczy tego świata. Dojście do momentu wyboru swojej życiowej drogi oraz dokonanie właściwego wyboru wydaje się dziś naprawdę trudne wobec tego co oferuje „ten świat”, <strong><u>a wydaje się że nigdy świat nie oferował tak wiele za tak niewiele!</u></strong></p>
<p><strong>Kochani nie dajcie się wciągną w tą drogę oferującą tylko przyjemność ciała. Tym bardziej cieszymy się że jesteście z wśród tej społeczności. Wzmacniajmy i pamiętajmy o każdym młodym sercu Oni naprawdę potrzebują naszej pomocy i wsparcia! </strong></p>
<ol start="2">
<li><strong>Jakie <u>gwarancje</u> niesie za sobą wybranie drogi dla Chrystusa? </strong></li>
</ol>
<p>Droga do Pana Boga jest drogą usłaną trudnościami. Pan Jezus wielokrotnie mówił o tym iż Ci którzy chcą Go naśladować prześladowani będą włącznie z tym, że będą musieli oddać swoje literalne życie.  2Tym.3:12</p>
<p>Obiecuje/gwarantuje On jednak coś zupełnie ciekawszego, coś czego na drodze tego świata nie zaznamy. Coś co jest dostępne tylko dla tych którzy wybierają drogę z Chrystusem.</p>
<ul>
<li>W czasie wojen, kataklizmów, chorób, strachu społeczeństw w dzisiejszych warunkach &#8211; <strong>On gwarantuje swój pokój:</strong> <strong>4:7, Jan 14:27</strong> który daje spokój i ukojenie pośród wydarzeń na tym świecie. Ludzie bez Boga szukają prawdziwej pociechy, spokoju i oparcia ale ich nie odnajdą. Dzieci Boże oddane Panu i pokładające w nim ufność zachowają <u>trwały</u> pokój w sobie.</li>
<li>Pan obiecał poświęconym, że mimo trudów wąskiej drogi <strong>nigdy nie da doświadczeń ponad ich siły: 1Kor.10:13</strong>. Takiej obietnicy nie posiada ten który podąża tą lekką i przyjemną drogą, wielu nie wytrzymuje jej ciężarów….</li>
<li>Dla wiernych kroczących tą wąską drogą <strong>Pan obiecał że ich struktura wiary i charakteru nie ulegnie zniszczeniu mimo różnych burz, nawałnic ucisku: Mat.7:24-27</strong></li>
<li>Pan obiecał że <strong>cały czas będzie z nami swoją mocą i wpływem: Mat.28:20</strong></li>
<li>Obiecał że jeśli skupimy się na naszej drodze do Królestwa Bożego i Jego szukaniu, gdy wszystko podporządkujemy w naszym życiu pod warunki tej drogi, to <strong>wszystkie rzeczy cielesne potrzebne do naszego życia w tej drodze będą nam dane Mat.6:33,34</strong> – obietnica że niczego Wam nie zabraknie, jedzenia, picia, ubioru! Tej obietnicy nie mają ludzie żyjący bez Pana Boga!</li>
<li><strong>Możliwość osobistego rozwoju</strong> – rozwoju charakteru na podobieństwo Chrystusa czym możecie się wyróżniać pośród innych ludzi i będą często widzieć w was inne zachowanie aniżeli u większości ludzi. Nie jest to rozwój osobisty jaki oferuje „ten świat” ale doskonały, najlepszy rozwój z możliwych <strong>5:22,23, Mat.11:28-30</strong></li>
<li>Daje nam symboliczną broń do walki z przeciwnościami i obiecuje że jeśli będziemy jej używać <strong>wytrwamy we wszelkich duchowych atakach, <u>nic</u> nie będzie wstanie Was złamać w drodze do Królestwa – Ef.6:13-17. <u>Nic</u></strong>, czy rozumiemy co znaczy być niezwyciężonym ?</li>
<li>Pan Bóg daje perspektywę <strong>życia wiecznego w warunkach Jego doskonałego Królestwa</strong> a nie tak jak świat: żyj chwilą, liczy się to co tu i teraz.</li>
<li><strong>Wszystkie rzeczy jakie napotykamy mają działają dla dobra poświęconych</strong> <strong>– Rzym.8:28</strong></li>
</ul>
<p>I wiele innych. Jak myślicie co jest lepsze?</p>
<p>Droga prostsza dziś – ale bez perspektyw na przyszłość, bez spokoju ducha?</p>
<p>Czy ta Droga trudniejsza dziś – ale ze wspaniałymi błogosławieństwami w dzisiejszym życiu i na całą wieczność.</p>
<ol start="3">
<li><strong>Dlaczego warto oddać swoją młodość Chrystusowi? </strong></li>
</ol>
<p>W czasach waszego dzieciństwa a obecnie młodego wieku niektórzy byli a niektórzy są jeszcze pod szczególną opieką Pana Boga w usprawiedliwieniu przez Waszych poświęconych rodziców. Jednak przyszedł lub przychodzi czas gdy samodzielnie musicie podjąć decyzję którą drogą chcecie postępować w Waszym życiu. Nie wybieracie tej drogi dla Rodziców, dla Zboru ale dla Siebie. To co wybierzecie (albo już wybraliście) będzie kształtowało całe Wasze życie! Tak Kochani. Przychodzi moment w życiu człowieka kiedy staje się przed wyborem, który będzie rzutował na całe Wasze życie. Lepiej podejmować działania gdy jesteśmy młodzi, posiadamy dużo siły, pomysłów, werwy do działania, czy może lepiej poczekać z tym do emerytury? (nasz tekst z KaznSal.12:1). <strong><u>Kochani odkładanie decyzji o wyborze swojej drogi w życiu jest także wyborem! </u></strong><u>Posłuchajcie Jozuego: Joz.24:15!</u></p>
<p>Jeszcze raz zapytam: Jak myślicie czy warto iść tą drogą prostą i łatwą skoro czytaliśmy że prowadzi do śmierci? Czy może lepiej wybrać tą trudniejszą drogą z pomocną dłonią naszego Pana?</p>
<p>Ja tak jak i wielu tutaj obecnych już wybrało Nasi Kochani Młodzi. Cieszymy się tymi wspaniałymi błogosławieństwami już dziś. Te obietnice to nie są populistyczne obietnice wyborcze, to nie są kolejne mrzonki które się nie spełnią. <strong>One są PRAWDZIWE, REALNE i TEGO MOŻECIE BYĆ PEWNI</strong>. Dlaczego? <strong>Bo to obiecał Sam Pan Bóg</strong>. Doświadczenia Braci i Sióstr i opatrzności jakich doznają to potwierdzają. Jeżeli miałbym komuś coś doradzać powiedziałbym <strong><u>nie zwlekaj z wyborem swojej drogi i z całą mądrością wybierz drogę prowadzącą do Jezusa i do Pana Boga</u></strong>.</p>
<p>Mamy wiele wersetów pochwalających oddawania swojej młodości dla Pana, zachęcających aby to co najpiękniejsze oddać Panu.</p>
<p><strong>Kazn. 12:1</strong> — „Pamiętaj o swoim Stwórcy w dniach swojej młodości&#8230;”</p>
<p><strong>Przyp. 20:29</strong> — „Ozdobą młodzieńców jest ich siła&#8230;”</p>
<p><strong>1 Tym. 4:12</strong> — „Niech nikt nie lekceważy twego młodego wieku&#8230;”</p>
<p><strong>Ps.119:9</strong> &#8211; W jaki sposób oczyści młodzieniec swoją ścieżkę? Gdy zachowuje się według twego słowa.</p>
<p><strong>Treny 3:27</strong> &#8211; Dobrze jest człowiekowi nosić jarzmo od swej młodości.</p>
<p><strong>Ps. 144:12</strong> — „Niech nasi synowie będą jak rośliny wyrosłe w młodości&#8230;”</p>
<ol start="4">
<li><strong>Przykłady młodych osób z Biblii i świata chrześcijańskiego</strong></li>
</ol>
<ul>
<li>młody Dawid w walce z Goliatem 1Sam 17</li>
<li>młodzieńcy w piecu ognistym Dan 1:3-8</li>
<li>młody Józef sprzedany do Egiptu i dworze faraona 1Moj.39</li>
<li>młody Samuel od młodości uczy się słuchać głosu Boga w 1 Sam. 3.</li>
<li>młody Jezus w świątyni rozmawiający z nauczonymi w piśmie</li>
<li>Młoda Marry Jones z XVIII w – w swoim pragnieniu zdobycia Biblii</li>
<li>Caspar Cruciger &#8211; w wieku 17 lat przeniósł się do Wittenbergi, by studiować teologię. Później został bliskim współpracownikiem Lutra i uczestniczył w pracy nad niemieckim przekładem Biblii</li>
<li>Wielu reformatorów którzy swoją działalność dla Pana prowadzili w latach 19-25</li>
<li>Charles Spurgeon &#8211; Nawrócił się w wieku 15 lat, mając 16 lat wygłosił pierwsze kazanie, a w wieku 17 lat był już pastorem zboru w Waterbeach.</li>
</ul>
<ol start="5">
<li><strong>Jeszcze jeden bardzo ważny czynnik. Wpływ osób którzy sami siebie nie zaliczają do tych Młodych wiekiem, a jednak są bardzo potrzebni z uwagi na swój pozytywny wpływ, mądrość wynikającą z doświadczenia życiowego i bliskości z Panem.</strong></li>
</ol>
<p>Jeśli Kochani Młodzi dziś nie rozumiecie w pełni, nie czujecie tej bliskości ze Słowem Bożym i Panem, albo może mieliście jakieś oczekiwania od wiary w Boga, które się nie spełniły, czy należy odłożyć tą część życia na półkę i uznać ją za nieatrakcyjną a może niedziałającą?</p>
<p>Pamiętajcie o <strong>Jak.4:3</strong>: <em>„Prosicie, a nie otrzymujecie, dlatego że źle prosicie, chcąc tym zaspokoić wasze żądze”</em> – prośmy/proście o wszelkie rzeczy zgodne z wolą Bożą.</p>
<p>Nie bójcie się porozmawiać :</p>
<ul>
<li>Przede wszystkim z Panem Bogiem i w zaufaniu oddawać mu najskrytsze Wasze smutki i problemy z jakimi się mierzycie Ps.103:14, Ps.19:13-15</li>
<li>z Waszym Tatą, Mamą na temat wiary, życia z Bogiem – dopóki macie taką możliwość, ponieważ ta możliwość może kiedyś się skończyć</li>
<li>ze starszym, doświadczonym zaufanym Bratem czy Siostrą ze Zboru – Waszym Wujkiem i Ciocią przy których może się wychowywaliście. Zapytajcie o ich przywiązanie do Boga, czy ono zawsze tak wyglądało? Z jakimi problemami się spotykali i jak sobie z nimi radzili? <strong><em><u>Nic tak nie jest pomocne w nauce jak doświadczenie które się samemu przechodzi; lecz mądry człowiek uczy się z doświadczeń innych ludzi.</u></em></strong> Korzystajcie z takiej możliwości. Ten siwy włos na głowie Starszego Brata (i Siostry) powinien być wyrazem że w życiu przeszedł wiele doświadczeń które go ukształtowały do tego stanu jakim jest.</li>
</ul>
<p>Drodzy Braterstwo mamy dużą odpowiedzialność za naszych Młodszych. Rozmawiajmy z Nimi, dopytujmy jak się miewają, jak sobie radzą w szkole, na uczelni, jak sobie radzą w kwestii wiary? Czy wykazujemy zainteresowanie z naszej strony zwłaszcza tymi z którymi mamy styczność w naszych Zborach, na spotkaniach? Nie czekajmy aż sami przyjdą „z problemem”. Wykazujmy żywe zainteresowanie Nimi samymi. Czy angażujemy w choćby małe sposobności służby naszą Młodzież? Czy na Zebraniach są angażowani czynnie w naszych badaniach i ogólnie w życiu zborowym? <u>Jeśli tego nie będzie nie będą się czuć częścią naszej społeczności!</u> Jest to bardzo ważne!</p>
<p>Kochani Bracia i Siostry wykorzystujcie jak najlepiej MŁODOŚĆ jaką macie – Kazn.Sal.12:1. Z pełną mocą podejmujcie właściwe wybory w Waszym życiu. Przede wszystkim podejmijcie właściwy wybór drogi Waszego życia już gdy dojdziecie w Waszej MŁODOŚCI do tego rozwidlenia, najlepiej dla Was jeśli to będzie droga prowadząca do Królestwa Bożego. A dla tych którzy już dokonali tego wyboru życzę wytrwałości i zwycięstwa w ich boju o nagrodę Zbawienia.</p>
<p><strong><u>Nie puszczajcie nigdy Pana i Prawdy z Waszych rąk.</u></strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dlaczego-warto-oddac-mlodosc-chrystusowi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12794</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Chrześcijańska radość</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/chrzescijanska-radosc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=chrzescijanska-radosc</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/chrzescijanska-radosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Oct 2026 16:52:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[charakter chrześcijański]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[duch świety]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[prawda]]></category>
		<category><![CDATA[radość]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie]]></category>
		<category><![CDATA[uświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[zwycięstwo nad grzechem]]></category>
		<category><![CDATA[życie chrześcijańskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12790</guid>

					<description><![CDATA[Radujcie się zawsze w Panu; mówię ponownie, radujcie się. Fil. 4:4 Radość jest owocem Ducha Świętego, jak o tym mówi Gal. 5:22 Radość jest łaską trzeciorzędną, czyli łaską złożoną, co oznacza, że jest złożeniem wielu łask, które stanowią jej elementy składowe, gdyż w naturalny sposób wyrasta z ich działania. Radość można zdefiniować jako wesołość, czy <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/chrzescijanska-radosc/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #333399;"><em>Radujcie się zawsze w Panu; mówię ponownie, radujcie się</em><em>.</em></span></p>
<p><strong>Fil. 4:4</strong></p>
<p><strong>Radość jest owocem Ducha Świętego</strong>, jak o tym mówi Gal. 5:22</p>
<p><strong>Radość jest łaską trzeciorzędną</strong>, czyli łaską złożoną, co oznacza, że jest złożeniem wielu łask, które stanowią jej elementy składowe, gdyż w naturalny sposób wyrasta z ich działania.</p>
<p><strong>Radość można zdefiniować jako</strong> <strong>wesołość, czy też zadowolenie serca i umysłu, uniesienie serca i umysłu, SZCZĘŚCIE SERCA I UMYSŁU</strong>.</p>
<p><span style="color: #3366ff;"><em>Wykład wygłoszony przez br. Marka Urbana na spotkaniu chrześcijańskim w Bydgoszczy, 27.09.2026 r.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/C1acojSZ8FE?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Istnieje kilka rodzajów Radości</strong>. Jest na przykład <strong>(1)</strong> taki rodzaj radości, którego grzesznik doświadcza, oddając się swoim zepsutym upodobaniom. Taka radość jest jednak przemijająca — <strong>podobna do blasku fajerwerków</strong>, które przez chwilę świecą jaskrawo, po czym gasną w ciemności. Jest <strong>jak wezbrany potok</strong>, który gwałtownie przybiera, zalewa ziemię, lecz niesie ze sobą mętną wodę i spustoszenie. Jest też <strong>jak taniec nad jamą</strong> przykrytą kwiatami, której piękne przykrycie załamuje się pod ciężarem tancerza, a on sam spada na jej dno ku swojej zgubie. <strong>W moralnym porządku</strong> rzeczy nie może być inaczej, jak tylko tak, że ci, którzy znajdują przyjemność w niewierze, błędzie, nieposłuszeństwie wobec przełożonych, morderstwie, cudzołóstwie, rozpuście, kradzieży, oszczerstwie, chciwości, złośliwości, nienawiści, złych podejrzeniach, obmowie itd. itp., <strong>stają się nieszczęśliwi</strong>.</p>
<p><strong>Istnieje również (2) samolubna i światowa radość</strong>, wynikająca z zaspokajania naturalnych skłonności samolubnych i światowych — na polu samooceny, uznania ze strony innych, fizycznej wygody, życia i pożywienia, ukrywania tego, co niekorzystne, bronienia się i przeciwstawiania temu, co szkodliwe, a także w kwestii płciowości, cielesnej rodziny, domu, przyjaciół i ojczyzny. Chociaż taka radość może być odczuwana bez grzechu, to jednak w najlepszym razie jest ona <strong>przemijająca</strong>, nie daje pełnego zaspokojenia i nierzadko przynosi rozczarowanie.</p>
<p><strong>Nawet w swoich najlepszych przejawach</strong> nie dorównuje duchowej radości, jaką Bóg daje swoim wiernym dzieciom.</p>
<p><strong>Duchowa radość skupia</strong> się na <strong>naszych duchowych dobrach</strong>, takich jak osoba, charakter, słowa, dzieła i urzędy Boga i Chrystusa.</p>
<div id="attachment_12791" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/jessica-mangano-cmaFM3m-Hc0-unsplash-scaled.jpg"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12791" class="wp-image-12791" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/jessica-mangano-cmaFM3m-Hc0-unsplash-683x1024.jpg" alt="" width="300" height="450" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/jessica-mangano-cmaFM3m-Hc0-unsplash-683x1024.jpg 683w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/jessica-mangano-cmaFM3m-Hc0-unsplash-200x300.jpg 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/jessica-mangano-cmaFM3m-Hc0-unsplash-768x1152.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/jessica-mangano-cmaFM3m-Hc0-unsplash-1024x1536.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/jessica-mangano-cmaFM3m-Hc0-unsplash-1365x2048.jpg 1365w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/jessica-mangano-cmaFM3m-Hc0-unsplash-scaled.jpg 1707w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a><p id="caption-attachment-12791" class="wp-caption-text">Photo by <a href="https://unsplash.com/@jfdelp?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Jessica Mangano</a> on <a href="https://unsplash.com/photos/woman-in-black-crew-neck-t-shirt-and-black-framed-eyeglasses-holding-white-paper-cmaFM3m-Hc0?utm_source=unsplash&amp;utm_medium=referral&amp;utm_content=creditCopyText">Unsplash</a></p></div>
<p><strong>Skupia się na naszych błogosławieństwach</strong> <strong>i przywilejach związanych</strong>:</p>
<p>(a) z Bogiem jako naszym Stwórcą, Opiekunem, Odkupicielem, Nauczycielem, Usprawiedliwicielem, Uświęcicielem i Wybawicielem;</p>
<p>(b) z Jezusem jako naszym Prorokiem, Wyzwolicielem, Kapłanem, Orędownikiem, Usprawiedliwicielem, Oblubieńcem, Głową, Zbawicielem, Wodzem, Lekarzem, Królem, Panem, Sędzią, Oczyszczającym, Rafinerem/Rafinatorem i Pasterzem;</p>
<p>(c) z rodziną Bożą — jako synami Boga, braćmi Jezusa i świętymi;</p>
<p>(d) z kolejnymi etapami zbawienia — oświeceniem, pokutą, wiarą, usprawiedliwieniem, naszym powołaniem, <strong>zwycięstwem w naszych bojach</strong> oraz nadzieją ujrzenia Chrystusa i przebywania z Nim w Królestwie;</p>
<p>(e) ze światem — któremu obecnie dajemy świadectwo Prawdzie, a w przyszłości będziemy pomagać w pozbywaniu się skutków przekleństwa, czyli degradacji w charakterze;</p>
<p>(f) z ostatecznym obaleniem złych zasad oraz ich zwolenników;</p>
<p>(g) z ostatecznym triumfem dobrych zasad i tych, którzy je reprezentują;</p>
<p>(h) z wiecznym życiem i szczęściem ludzi dobrych.</p>
<p><strong>Radość wypływająca z powyższych powodów</strong> nie jest przemijająca, niespełniająca ani rozczarowująca. Przeciwnie, jest wieczna, zaspokajająca i triumfująca.</p>
<p><strong>Nasz werset zachęca nas</strong>, abyśmy <strong>zawsze się radowali</strong>, wskazując w ten sposób, kiedy powinniśmy się radować. ‘<strong>Zawsze’</strong> obejmuje nie tylko czas, ale również <strong>okoliczności</strong> naszej radości. Z punktu widzenia naszego ciała, okoliczności mogą być sprzyjające lub niesprzyjające, łatwe lub trudne, przyjemne lub nieprzyjemne, pomyślne lub przeciwne; lecz dla naszych poświęconych serc i umysłów <strong>wszystkie okoliczności powinny być uważane</strong> za sprzyjające, łatwe, przyjemne i pomyślne. Do tego powinniśmy dążyć i taką postawę w sobie kształtować.</p>
<p><strong>Dla człowieka poświęconego nie ma</strong> doświadczeń przypadkowych ani pozbawionych znaczenia. Chociaż z punktu widzenia ciała pewne sytuacje wydają się bolesne, trudne czy niepożądane, to z punktu widzenia nowego serca wszystkie one są sprzyjające, ponieważ znajdują się pod nadzorem mądrości i miłości Bożej. <strong>To, co wydaje się przeciwnością</strong>, w rzeczywistości jest sposobnością do rozwoju; to, co wydaje się stratą, może prowadzić do głębszego zaufania Bogu; a to, co wydaje się porażką, może stać się przygotowaniem do przyszłych zwycięstw.</p>
<p><strong>Dlatego chrześcijanin nie ocenia swoich doświadczeń</strong> jedynie według tego, czy są przyjemne dla ciała, lecz przede wszystkim według tego, czy przyczyniają się do jego duchowego wzrostu. Wie bowiem, że Ojciec nie dopuszcza niczego, co nie mogłoby zostać obrócone ku jego dobru. W tym znaczeniu <strong>nawet najtrudniejsze doświadczenia</strong> są pomyślne, ponieważ służą uświęceniu charakteru i przygotowują do przyszłej chwały.</p>
<p><strong>Tak więc dla poświęconego serca</strong> nie istnieją okoliczności naprawdę niekorzystne. Są tylko różne sposoby, za pomocą których Pan prowadzi swoje dzieci do coraz większego podobieństwa do Chrystusa. A skoro wszystkie rzeczy współdziałają ku dobremu tym, którzy miłują Boga (Rzym. 8:28), to nawet łzy, próby i rozczarowania stają się narzędziami Jego łaski i powodami do wdzięczności oraz radości.</p>
<p><strong>Dla człowieka cielesnego</strong> pomyślne są tylko te doświadczenia, które przynoszą wygodę, powodzenie i uznanie. Dla człowieka poświęconego miarą pomyślności jest <strong>coś znacznie wyższego</strong> — wszystko, co przybliża go do Boga, pogłębia jego podobieństwo do Chrystusa i przygotowuje do przyszłej służby w Królestwie.</p>
<p><strong>Dlatego wiara uczy nas patrzeć na nasze doświadczenia</strong> nie oczami ciała, lecz oczami nowego serca i umysłu. Wówczas nawet to, co dla świata wydaje się nieszczęściem, może okazać się błogosławieństwem. Choroba może nauczyć cierpliwości, rozczarowanie może uwolnić od nadmiernego przywiązania do rzeczy ziemskich, a przeciwności mogą rozwinąć ufność, współczucie i głębsze docenienie Bożych obietnic.</p>
<p><strong>Nie oznacza to, że mamy nazywać zło dobrem</strong> lub udawać, że cierpienie nie boli. Apostoł wyraźnie mówi, że „ <em>żadne karanie w danej chwili nie wydaje się radosne, ale smutne</em>.” (<strong>Żyd. 12:11</strong>). Jednak wiara potrafi spojrzeć poza chwilowy ból i dostrzec „<em>błogi owoc sprawiedliwości</em>”, który dzięki takiemu karaniu, <strong>czy też dyscyplinowaniu</strong> zostanie wydany.</p>
<p><strong>Tak więc dla poświęconego serca</strong> wszystkie okoliczności są sprzyjające, ponieważ wszystkie znajdują się pod kierownictwem nieskończonej mądrości i miłości naszego Ojca. Nie wszystkie są łatwe dla ciała, ale wszystkie są pomyślne dla nowego stworzenia. Nie wszystkie są przyjemne dla naszych naturalnych uczuć, ale wszystkie są pożyteczne dla naszego duchowego rozwoju. A skoro pochodzą z ręki Tego, który „<em>nie szczędził własnego Syna</em>” (Rzym. 8:32), możemy być pewni, że nie ma wśród nich <strong>ani jednego</strong> doświadczenia, które nie byłoby zdolne przynieść nam ostatecznego dobra.</p>
<p><strong>To prawda, że nie możemy radować się z naszych</strong> niekorzystnych, trudnych, nieprzyjemnych i przeciwnych doświadczeń oraz sytuacji (Żyd. 12:11); ale jeśli nie patrzymy na rzeczy widzialne — samolubne i światowe — lecz na rzeczy niewidzialne — <strong>nasze obecne i przyszłe duchowe błogosławieństwa</strong> — wtedy możemy radować się nawet, <strong>jeśli nie z samych przeciwności</strong>, to możemy radować się <strong>pośród nich</strong> (<strong>2 Kor. 4:16-18</strong>; <strong>Rzym. 5:3-5</strong>).</p>
<p><strong>Oczywiście łatwo jest radować się</strong> w przyjemnych doświadczeniach — tylko ludzie nienormalni nie cieszą się w takich chwilach. Lecz naszym przywilejem jest <strong>radować się w Panu</strong> <strong>nawet</strong> wtedy, gdy z ludzkiego punktu widzenia wszystko układa się całkowicie źle; a mocny oraz ugruntowany chrześcijanin właśnie wtedy się raduje, ponieważ wie, że „<em>wszystko współdziała ku dobremu tym, którzy miłują Boga</em>” (Rzym. 8:28). <strong>A jeśli nie śpimy duchowo</strong>, będziemy gorliwie starać się radować nawet w doświadczeniach, które z ludzkiego punktu widzenia są niekorzystne, trudne, nieprzyjemne i przeciwne.</p>
<p>Radość różnie się wyraża, bardziej lub mniej żywiołowo. <strong>idealnym wyrazem radośći </strong>jest <strong>spokojna pogoda ducha</strong>. Zgodnie z charakterem każdego człowieka należy pozwolić tej cesze na swobodny wyraz, niech więc żywiołowi nie potępiają pogodnych i spokojnych, a ci ostatni niech nie gardzą pierwszymi; Pan ma upodobanie w obu tych postawach, gdy są one oparte na wierze, nadziei, miłości i posłuszeństwie, ponieważ różnica wynika jedynie z temperamentu.</p>
<p><strong>Niektórzy przywiązują zbyt wielką wagę</strong> do uczucia radości jako dowodu Boskiej aprobaty, co często wywołuje u nich poważne wątpliwości co do ich stanu przed Panem. Uczucie to bowiem podlega większej lub mniejszej zmienności — <strong>ma swoje wzloty i upadki</strong>. Niektóre prawdziwe dzieci Boże, które nigdy nie doznawały w swoim chrześcijańskim życiu szczególnie wielkiej radości, słysząc, że radość jest tak mocno podkreślana jako niezbędny dowód właściwego stanu przed Panem, popadają w przygnębienie i nieraz rodzą się w nich poważne obawy, czy rzeczywiście cieszą się Boską aprobatą.</p>
<p><strong>Zdarza się też, że ci, którzy na początku swojej drogi</strong> z Panem przeżywali wręcz zachwyty, później, pod wpływem ciężkich doświadczeń, tracą tę <strong>ekstatyczną</strong> radość i zaczynają wątpić, czy są przyjęci przez Boga.</p>
<p><strong>W rzeczywistości takie chwilowe przygnębienie</strong> może wynikać z choroby lub napotkanych przeciwności; dlatego należy wystrzegać się tego, by takie niekorzystne okoliczności nas przygnębiały lub, by okresy obniżonego nastroju prowadziły do zwątpienia i chwiejności. Ogólnie rzecz biorąc, pogoda ducha chrześcijanina jest tylko <strong>jedną z wielu części jednego z siedmiu</strong> z dowodów synostwa Bożego — wzrastania na podobieństwo Chrystusa.</p>
<p><strong>Kto przechodzi przez opisane wyżej wątpliwości</strong>, powinien pamiętać, że istnieją <strong>24</strong> łaski pierwszorzędne, <strong>17</strong> drugorzędnych i <strong>14</strong> trzeciorzędnych, które składają się na wzrost w podobieństwie do Chrystusa. Oprócz wzrastania na podobieństwo Chrystusa istnieje jeszcze <strong>sześć innych</strong> form świadectwa Ducha. Są nimi: (1) oceniająca znajomość głębokich rzeczy Bożych, (2) aspiracje związane z Królestwem, (3) sposobności służby, (4) karcenie za błędy, (5) prześladowanie dla prawdy i sprawiedliwości oraz (6) próby i doświadczenia charakteru pośród pokus do czynienia zła <sup>(zob. E 15, rozdz. 10)</sup>. <strong>A pośród trzech ostatnich</strong> z tych doświadczeń <strong>tylko naprawdę dojrzali</strong> chrześcijanie potrafią się radować.</p>
<p><strong>Dlatego pamiętając o tych rzeczach</strong>, nie przeceniajmy radości (<strong>poczucia szczęścia</strong>) jako dowodu naszego synostwa Bożego.</p>
<p><strong>Tak dobra cecha jak radość powinna być rozwijana</strong>, wzmacniana, harmonijnie równoważona i krystalizowana, aż stanie się nieodłączną częścią naszego charakteru. Przedstawimy teraz kilka sposobów prowadzących do rozwinięcia tej łaski.</p>
<p><strong>(1) Pierwszym z nich jest</strong> wchodzenie w kolejne etapy życia chrześcijańskiego i wierne postępowanie naprzód w każdym z nich. Każdy etap życia chrześcijańskiego przynosi bowiem <strong>właściwą sobie radość</strong>. Gdy okazujemy pokutę wobec Boga i wiarę w naszego Pana Jezusa prowadzącą do usprawiedliwienia, Słowo Boże wzbudza w naszych sercach radość <strong>właściwą usprawiedliwieniu.</strong></p>
<p><strong>Co oznacza, że gdy przez szczerą pokutę odwracamy się</strong> od grzechu i z wiarą przyjmujemy naszego Pana Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela, Słowo Boże wzbudza w naszych sercach radość właściwą usprawiedliwieniu. Nie wypływa ona jedynie z <strong>chwilowego wzruszenia ani z ulotnych uczuć</strong>, lecz z pewności wiary, że Bóg dla zasługi Chrystusa przebaczył nasze grzechy, uznał nas za sprawiedliwych i przyjął do swojej rodziny. Świadomość, że ciężar winy został zdjęty z naszego sumienia, że przestało ciążyć nad nami potępienie, a pokój z Bogiem został przywrócony, napełnia serce głęboką wdzięcznością i radością.</p>
<p><strong>Jest to radość człowieka, który</strong> po długim okresie niepewności usłyszał <strong>wyrok uniewinniający</strong>. Jest to radość dłużnika, któremu darowano dług, oraz zagubionego dziecka, które odnalazło drogę do domu Ojca. Nie dziwi więc, że Pismo Święte tak często łączy usprawiedliwienie z pokojem i radością serca. Tam, gdzie wcześniej panował lęk przed sądem Bożym, pojawia się ufność; gdzie było poczucie oddalenia od Boga, rodzi się społeczność z Nim; gdzie sumienie oskarżało, tam teraz przemawia zapewnienie o przebaczeniu.</p>
<p><strong>Ta radość nie opiera się jednak na naszej</strong> własnej sprawiedliwości ani na przekonaniu o własnej doskonałości. Przeciwnie, wypływa z uświadomienia sobie, że zostaliśmy usprawiedliwieni wyłącznie dzięki łasce Bożej i okupowej ofierze Jezusa Chrystusa. Dlatego jest to radość <strong>pokorna</strong>. Nie prowadzi do wynoszenia <strong>się ponad innych</strong>, lecz do głębokiej wdzięczności wobec Boga i szczerej miłości ku Temu, który „<em>umiłował nas i wydał samego siebie za nas</em>”.</p>
<p><strong>Im pełniej rozumiemy wielkość darowanego</strong> <strong>nam</strong> przebaczenia i wartość przypisanej nam sprawiedliwości Chrystusa, tym głębsza staje się radość usprawiedliwienia. Nie jest ona jedynie początkiem życia chrześcijańskiego, lecz pozostaje jego trwałym źródłem, do którego wierzący powraca w chwilach prób, oskarżeń sumienia i duchowego znużenia. Pamięć o tym, że „<em>mając usprawiedliwienie z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego Jezusa Chrystusa</em>”, nieustannie odnawia jego ufność, wdzięczność i radość.</p>
<p><strong>Wejście w stan poświęcenia wprowadza nas</strong> w radość uświęcenia — radość płynącą: <strong>(a)</strong> z uśmiercania własnej woli i woli świata oraz ożywiania w sobie woli Bożej, <strong>(b)</strong> z oddawania całego naszego człowieczeństwa na służbę Bogu, <strong>(c)</strong> z coraz większego upodabniania się do życia Chrystusa.</p>
<p><strong>Wejście w stan poświęcenia</strong> otwiera przed chrześcijaninem zupełnie nowy wymiar radości. Nie jest to już jedynie radość płynąca z przebaczenia grzechów i usprawiedliwienia, lecz radość wynikająca z życia całkowicie oddanego Bogu. <strong>Jest to radość, której świat ani nie rozumie, ani nie potrafi dać</strong>.</p>
<p><strong>Po pierwsze</strong>, jest to radość płynąca z uśmiercania własnej woli i woli świata oraz z ożywiania w sobie woli Bożej. Dla starego człowieka wyrzeczenie się własnych planów i ambicji wydaje się stratą. Dla nowego stworzenia jest ono jednak wyzwoleniem. <strong>Im bardziej uczymy się</strong> mówić: „<em>Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie</em>”, tym większego pokoju i głębszej radości doświadczamy. Ustaje bowiem wewnętrzna walka między własnymi pragnieniami a Bożym prowadzeniem, a serce znajduje odpocznienie w przekonaniu, że najlepszą drogą jest zawsze <strong>droga wyznaczona przez Ojca</strong>.</p>
<p><strong>Po drugie</strong>, poświęcenie przynosi radość wynikającą z oddawania całego naszego człowieczeństwa na służbę Bogu. Każda zdolność, każdy talent, każda siła umysłu i ciała nabierają nowego znaczenia, gdy zostają wykorzystane dla Pana. Człowiek odkrywa wtedy, że największe zadowolenie <strong>nie płynie z tego, co zachowuje</strong> dla siebie, <strong>lecz z tego, co może ofiarować Bogu i bliźnim</strong>. W służbie Bożej nawet najmniejsze zadanie nabiera wielkiej wartości, ponieważ wykonywane jest dla Tego, którego miłujemy.</p>
<p><strong>Po trzecie</strong>, największą radością poświęconego jest coraz większe upodabnianie się do Chrystusa. Każde zwycięstwo nad sobą, każda nowo nabyta łaska, każda wiernie zniesiona próba i każda okazja do okazania ducha Chrystusowego przynoszą <strong>głęboką satysfakcję</strong>. Chrześcijanin raduje się nie dlatego, że uważa się za już doskonałego, ale dlatego, że dostrzega w sobie działanie Bożej łaski, która <strong>stopniowo</strong> przemienia go na obraz umiłowanego Syna Bożego. Świadomość, że każdego dnia — choćby nieznacznie — stajemy się bardziej podobni do Chrystusa, należy do <strong>najczystszych i najtrwalszych</strong> <strong>źródeł</strong> chrześcijańskiej radości.</p>
<p><strong>Tak więc radość poświęcenia nie opiera się na zmiennych</strong> okolicznościach życia, lecz na nieustannym dziele Boga w sercu człowieka. Im pełniej poddajemy się Jego prowadzeniu, im wierniej służymy Mu wszystkim, co posiadamy, i im bardziej odzwierciedlamy charakter Chrystusa, tym głębsza, dojrzalsza i bardziej trwała staje się nasza radość.</p>
<p><strong>Szczególnie mocna jest</strong> <strong>myśl</strong>: „<em>dla starego człowieka wyrzeczenie się własnej woli wydaje się stratą; dla nowego stworzenia jest wyzwoleniem</em><strong>.”</strong> To bardzo dobrze oddaje <strong>paradoks chrześcijańskiego poświęcenia</strong> i naturalnie prowadzi do zrozumienia, dlaczego poświęcenie nie odbiera radości, lecz ją pomnaża.</p>
<p><strong>Paradoks to sytuacja lub stwierdzenie</strong>, które wydaje się całkowicie sprzeczne z intuicją lub zdrowym rozsądkiem. Jak można być prawdziwie wolnym, jeśli całkowicie podporządkowało się komuś innemu i oddała mu się wszystko?</p>
<p><strong>Chrześcijański piosenkarz Michael Card tak opisał ten paradoks:</strong> <em>Oczyma wiary można zrozumieć, że tylko niewolnik może być prawdziwie wolny (‘sługa’ greckie <strong>doulos</strong> tłumaczone w NT jako ‘<strong>sługa’</strong>, dosłownie znaczy ‘<strong>niewolnik’</strong>)</em>. To zdanie ukazuje jeden z najgłębszych paradoksów życia chrześcijańskiego — paradoks całkowitego poddania się Bogu. Z ludzkiego punktu widzenia oddanie własnej woli może wydawać się utratą wolności. Jednak Pismo Święte uczy czegoś przeciwnego. <strong>Człowiek, który dobrowolnie</strong> staje się sługą Chrystusa, zostaje wyzwolony z niewoli grzechu, spod panowania świata i z ciężaru potępienia oraz wstydu. Im pełniej poddaje się woli Bożej, tym bardziej doświadcza prawdziwej wolności ducha. <strong>Chrystus nie odbiera człowiekowi wolności</strong>, lecz uwalnia go od wszystkiego, co go zniewala, aby mógł z radością czynić to, do czego został stworzony — <strong>żyć dla Boga</strong>.</p>
<p><strong>Świat uważa, że wolność polega na</strong> czynieniu własnej woli, lecz Słowo Boże uczy, że taka droga prowadzi jedynie do niewoli grzechu, samolubstwa i świata. <strong>Dopiero wtedy, gdy człowiek dobrowolnie</strong> składa swoją wolę na ołtarzu poświęcenia i staje się sługą Chrystusa, osiąga prawdziwą wolność. W miarę jak umiera dla własnej woli, jest uwalniany od panowania grzechu, od lęku przed ludzką opinią, od tyranii własnych namiętności oraz od więzów światowego ducha. <strong>Paradoksalnie więc</strong> najpełniejsza wolność rodzi się z najpełniejszego poddania się Bogu. Im mniej człowiek żyje dla siebie, tym bardziej żyje dla Boga, a im bardziej żyje dla Boga, tym pełniej doświadcza pokoju, radości i wolności, które może dać jedynie Chrystus.</p>
<p><strong>Podejmowanie chrześcijańskiej walki</strong> oraz odnoszenie w niej zwycięstw przynosi radość właściwą <strong>wybawieniu</strong> <em>(W 1 Kor. 1:30 słowo zazwyczaj tłumaczone jako ‘odkupienie’, może być również oddawane jako ‘wyzwolenie’, co jest lepszym tłumaczeniem, bo odkupienie zawiera się w usprawiedliwieniu)</em>. Jest to radość, która rodzi się nie z samego faktu prowadzenia walki, lecz z dostrzegania działania Bożej mocy w naszym życiu. <strong>Każde zwycięstwo nad</strong> grzechem, każda pokonana pokusa, każdy odrzucony błąd i każdy przezwyciężony przejaw samolubstwa lub światowości utwierdzają nas w przekonaniu, że Pan rzeczywiście prowadzi swoje dzieci drogą zwycięstwa.</p>
<p><strong>Chrześcijańskie życie nie jest biernym oczekiwaniem</strong> na przyszłe błogosławieństwa, lecz codziennym <strong>zmaganiem się z przeciwnikami</strong> nowego stworzenia. Szatan, świat i nasze upadłe ciało nieustannie usiłują odwrócić nasze serca od Boga, osłabić naszą wiarę, zagasić miłość i odebrać nadzieję. Każda wiernie stoczona walka i każde odniesione zwycięstwo są więc nowym dowodem, że łaska Boża jest wystarczająca, a moc Chrystusa skutecznie działa w tych, którzy Mu ufają.</p>
<p><strong>Radość wybawienia wzrasta szczególnie wtedy</strong>, gdy uświadamiamy sobie, że z pomocą Bożą stajemy się coraz <strong>mniej podatni</strong> na to, co kiedyś łatwo nas pokonywało. Dawne słabości stopniowo tracą nad nami władzę, pokusy nie wydają się już tak nieodparte, a serce coraz chętniej wybiera to, co podoba się Bogu. Takie doświadczenia umacniają w nas przekonanie, że dzieło uświęcenia rzeczywiście postępuje i że Pan wiernie prowadzi nas ku ostatecznemu zwycięstwu.</p>
<p><strong>Nie oznacza to, że chrześcijanin nigdy nie</strong> doświadcza porażek. Zdarzają się chwile słabości, upadki i bolesne lekcje własnej niedoskonałości. <strong>Nawet one jednak,</strong> jeśli prowadzą do głębszej pokory, gorliwszej modlitwy i większego zaufania Bogu, stają się <strong>częścią procesu</strong> wybawienia. Uczą nas bowiem coraz mniej polegać na sobie, a coraz bardziej na Tym, który „<em>zawsze daje nam zwycięstwo przez naszego Pana Jezusa Chrystusa</em>”.</p>
<p><strong>Radość wybawienia nie jest więc triumfalizmem</strong> ani zadowoleniem z własnych osiągnięć. Jest spokojną i wdzięczną świadomością, że Bóg nie pozostawia swoich dzieci samych na polu walki. Każde zwycięstwo przypomina nam, że to On uzdalnia nas do wiernego trwania, umacnia w doświadczeniach i prowadzi od jednego zwycięstwa do następnego. Im częściej doświadczamy Jego pomocy, tym głębsza staje się nasza ufność, tym większa wdzięczność wypełnia nasze serca i tym pełniejsza jest radość płynąca z Jego wybawiającej łaski.</p>
<p><strong>Dlatego chrześcijanin raduje się nie dlatego</strong>, że walka dobiegła końca, lecz dlatego, że w każdej bitwie może liczyć na obecność i pomoc swojego Wodza. Każde odniesione zwycięstwo jest <strong>zapowiedzią ostatecznego wybawienia</strong>, kiedy wszelka walka ustanie, a wierni otrzymają koronę życia przygotowaną dla tych, którzy wytrwali do końca.</p>
<p><strong>Z kolei wzrastanie w oświeceniu</strong>, które towarzyszy trzem poprzednim etapom życia chrześcijańskiego, sprawia, że Prawda udziela nam radości odpowiadającej każdemu z tych etapów. Tak więc, wchodząc w kolejne etapy życia chrześcijańskiego, <strong>rozwijamy radość</strong>, która jest z nimi związana, a tym samym pielęgnujemy tę cenną cechę charakteru.</p>
<p><strong>Im głębiej bowiem poznajemy Boży plan</strong>, tym wyraźniej dostrzegamy mądrość, sprawiedliwość, miłość i moc objawiające się we wszystkich Jego dziełach. Prawda przestaje być dla nas <strong>jedynie zbiorem (teoretycznych) nauk</strong> i staje się <strong>światłem</strong>, które rozjaśnia drogę naszego życia, umacnia wiarę, podtrzymuje nadzieję i pobudza serce do jeszcze gorętszej miłości ku Bogu.</p>
<p><strong>Każde nowe zrozumienie Słowa Bożego przynosi</strong> wierzącemu świeżą radość. Gdy lepiej pojmujemy wielkość okupu Chrystusa, głębiej radujemy się z usprawiedliwienia. Gdy coraz wyraźniej rozumiemy cel naszego poświęcenia i sposób, w jaki Bóg kształtuje w nas charakter Chrystusowy, z większą ochotą oddajemy Mu samych siebie. Gdy poznajemy znaczenie doświadczeń i duchowych walk, łatwiej przyjmujemy je jako narzędzia naszego wybawienia. W ten sposób Prawda nieustannie ożywia radość związaną z każdym wcześniejszym etapem naszego chrześcijańskiego życia.</p>
<p><strong>Oświecenie przynosi również radość płynącą z</strong> coraz pełniejszego oglądania harmonii Bożego planu. To, co wcześniej wydawało się niezrozumiałe lub przypadkowe, z czasem układa się w spójną całość. <strong>Coraz wyraźniej widzimy</strong> zgodność wszystkich części Pisma Świętego, celowość Bożych działań oraz piękno Jego zamierzeń wobec Kościoła i całej ludzkości. Takie poznanie nie prowadzi do pychy ani do <strong>samozadowolenia</strong> z posiadanej wiedzy, lecz rodzi głęboką wdzięczność wobec Boga, który zechciał objawić swoim dzieciom „<em>głębokie rzeczy Boże</em>”.</p>
<p><strong>Jednak prawdziwe oświecenie nie polega</strong> wyłącznie na powiększaniu zasobu wiadomości. Każda nowa prawda <strong>powinna znajdować odbicie</strong> w życiu. Im wierniej postępujemy zgodnie z otrzymanym światłem, tym więcej światła Bóg nam udziela. Posłuszeństwo otwiera drogę do głębszego poznania, a głębsze poznanie prowadzi do jeszcze większej radości. W ten sposób <strong>poznanie i praktyka wzajemnie się uzupełniają</strong>, a chrześcijanin wzrasta jednocześnie w światłości, świętości i radości.</p>
<p><strong>Tak więc, wchodząc w kolejne etapy życia chrześcijańskiego</strong> i wiernie postępując naprzód w każdym z nich, rozwijamy radość właściwą każdemu etapowi. Radość usprawiedliwienia daje pokój z Bogiem, radość poświęcenia rodzi zadowolenie z pełnienia Jego woli, radość wybawienia umacnia nas przez zwycięstwa odnoszone nad grzechem i złem, a radość oświecenia coraz pełniej odsłania przed nami chwałę Bożego planu. Wszystkie te <strong>doświadczenia splatają się ze sobą</strong>, tworząc dojrzałą, głęboką i trwałą radość chrześcijańską, która nie zależy od zmiennych okoliczności życia, lecz <strong>od coraz bliższej społeczności</strong> z Bogiem i coraz pełniejszego poznawania Jego prawdy. &#8211; <strong>KONIEC</strong></p>
<p><strong>Im wierniej ktoś żyje zgodnie z wymaganiami</strong> życia usprawiedliwionego, tym bardziej pomnaża się jego radość z usprawiedliwienia, a wraz z nią rozwija się ta łaska. <strong>Im wierniejszy jest w poświęceniu</strong> — pozostając umarłym dla siebie i świata, a żywym dla Boga we wszystkich doświadczeniach poświęconego życia, wykorzystując swoje człowieczeństwo w służbie Bożej i rozwijając uczucia oraz łaski życia chrześcijańskiego — tym bardziej wzrasta w nim radość poświęcenia, a wraz z nią rozwija się także sama radość jako cecha charakteru.</p>
<p><strong>Im wierniejszy ktoś jest w swoich zmaganiach o</strong> prawdę, sprawiedliwość, miłość i zabieganie o sprawy Królestwa (kingdom-mindedness) — zarówno w swoim wnętrzu, jak i w kontaktach z innymi — przeciwstawiając się grzechowi, błędowi, samolubstwu i światowości, którymi Szatan, świat i nasze ciało usiłują go pokonać, tym większa staje się jego radość z odnoszonych zwycięstw, a wraz z nią wzrasta ta łaska.</p>
<p><strong>Wreszcie, im bardziej ktoś postępuje w oświeceniu</strong>, pozostając wiernym na trzech pozostałych etapach życia chrześcijańskiego, tym pełniej doświadcza radości płynącej z Prawdy, a tym samym coraz bardziej rozwija w sobie tę cnotę.</p>
<p>Krótko mówiąc, <strong>wierne wchodzenie i postępowanie naprzód we wszystkich czterech etapach życia chrześcijańskiego jest pierwszym sposobem rozwijania radości.</strong></p>
<p><strong>Szczególnie ważna jest tu myśl</strong>: „Posłuszeństwo otwiera drogę do głębszego poznania, a głębsze poznanie prowadzi do jeszcze większej radości.” Myśl ta dobrze oddaje występującą tu zależność: wzrost w łasce <strong>nie przebiega liniowo</strong>, lecz <strong>tworzy cykl</strong> — wierność prowadzi do większego światła, większe światło do większej radości, a większa radość z kolei pobudza do jeszcze wierniejszego postępowania.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/chrzescijanska-radosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12790</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Biblia jako Boskie objawienie rozpatrywana w świetle rozumu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/biblia-jako-boskie-objawienie-rozpatrywana-w-swietle-rozumu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=biblia-jako-boskie-objawienie-rozpatrywana-w-swietle-rozumu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/biblia-jako-boskie-objawienie-rozpatrywana-w-swietle-rozumu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2026 15:32:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12775</guid>

					<description><![CDATA[Biblia – pochodnia cywilizacji i wolności Biblia a rozwój cywilizacji BIBLIA jest pochodnią cywilizacji i wolności. Narody, które opierają się na Biblii chrześcijańskie, dostąpiły wysokiego rozwoju cywilizacyjnego. Mają też humanitarny kodeks prawny w odróżnieniu od narodów pogańskich i muzułmańskich. Jej dodatni wpływ na społeczeństwo jest uznawany przez największych mężów stanu, szczególnie w USA – kraju <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/biblia-jako-boskie-objawienie-rozpatrywana-w-swietle-rozumu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h1>Biblia – pochodnia cywilizacji i wolności</h1>
<h2>Biblia a rozwój cywilizacji</h2>
<p><strong>BIBLIA jest pochodnią cywilizacji i wolności.</strong> Narody, które opierają się na Biblii chrześcijańskie, dostąpiły wysokiego rozwoju cywilizacyjnego. Mają też humanitarny kodeks prawny w odróżnieniu od narodów pogańskich i muzułmańskich.</p>
<p>Jej dodatni wpływ na społeczeństwo jest uznawany przez największych mężów stanu, szczególnie w USA – kraju o korzeniach protestanckich – opierających się na Biblii, a także konserwatystów chrześcijańskich w Europie.</p>
<p>Powołując się na Biblię, różne wyznania w fałszywy i godny ubolewania sposób przedstawiają jej nauki.</p>
<p>Biblia utrzymuje, że jest takim objawieniem od Boga i istotnie dostarcza wystarczających zewnętrznych dowodów na to, że jej twierdzenia mogą być właściwe, po dokładniejszym zbadaniu.</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Wykład wygłoszony przez br. Piotra Bobera na spotkaniu chrześcijańskim w Bydgoszczy, 26.09.2026 r.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/MEeyx4G9iYM?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><em>II Tym. 3:16</em></p>
<h2>Biblia – księga, która przetrwała wieki</h2>
<p><img decoding="async" class="alignright size-full wp-image-12776" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia1.png" alt="" width="338" height="263" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia1.png 338w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia1-300x233.png 300w" sizes="(max-width: 338px) 100vw, 338px" />Biblia jest bardzo starą księgą. <strong>Przetrwała burze trzydziestu stuleci.</strong> Ludzie usiłowali usunąć ją z powierzchni ziemi wszelkimi możliwymi sposobami: ukrywali ją i palili, a posiadanie jej traktowali jako przestępstwo podlegające karze śmierci.</p>
<p>Najbardziej zawzięcie i najsrożej prześladowali tych, którzy w nią wierzyli, gdyż niosła pochodnię wiedzy i wolności.</p>
<p>A jednak księga ta dotąd istnieje i to w niezmienionej formie, chociaż przez wiele lat była zamknięta w martwych językach – łacinie. Dzisiaj, gdy wielu jej wrogów już nie żyje, a o setkach tomów napisanych w celu podważenia jej autorytetu i zniszczenia jej wpływów zapomniano od dawna, <strong>Biblia znalazła drogę do każdego narodu i języka na ziemi.</strong></p>
<p>Biblię przetłumaczono całą na 776 języków, NT – 1798 języków.</p>
<p>Fakt, że księga ta przetrwała tyle stuleci, mimo niespotykanych wysiłków mających na celu jej usunięcie i zniszczenie, jest co najmniej silnym dowodem pośrednim na to, że <strong>Autorem Biblii jest potężny Bóg, który jest też jej Obrońcą.</strong></p>
<p>Życie wszystkich, którzy stają się pilnymi badaczami jej stronic, zawsze staje się szlachetniejsze.</p>
<h2>Biblia – księga do studiowania</h2>
<p>Biblia nie jest księgą, którą należy tylko przeczytać. <strong>Jest to księga, którą należy starannie i z rozwagą studiować.</strong></p>
<p><em>Iz. 28:10</em></p>
<p>Myśli Boże są bowiem wyższe od naszych, a drogi Jego są wyższe od naszych dróg. Jeśli więc chcemy zrozumieć plan oraz myśli niczym nieograniczonego Boga, musimy całą naszą energię skupić na tej ważnej pracy.</p>
<h2>Jezus Chrystus – centralna postać Biblii</h2>
<p><img decoding="async" class="alignright size-full wp-image-12777" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia3.png" alt="" width="341" height="201" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia3.png 341w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia3-300x177.png 300w" sizes="(max-width: 341px) 100vw, 341px" />Cała Biblia nieustannie nawiązuje do tej jednej wybitnej postaci, <strong>Jezusa z Nazaretu.</strong></p>
<p>Fakt, że człowiek nazywany Jezusem z Nazaretu żył i był dość znany w czasie, na który wskazują pisarze Biblii, jest notowany przez historię pozabiblijną i w różny sposób w pełni potwierdzany.</p>
<p>Ukrzyżowanie tego właśnie Jezusa z powodu jego narażenia się Żydom i ich kapłaństwu jest następnym faktem ustalonym przez historię, niezależnie od dowodów pisarzy Nowego Testamentu.</p>
<p>Można zapytać: Jakie motywy natchnęły tych mężów, by stali się zwolennikami sprawy tej właśnie osoby? Broniąc Jego sprawy i obwieszczając Jego nauki, pisarze ci odważnie znosili wzgardę, narażali swe życie, a w niektórych wypadkach ponosili męczeńską śmierć.</p>
<p>Czy spodziewali się przez to zyskać bogactwo, sławę, władzę lub jakiekolwiek inne ziemskie korzyści? Za swojego życia nie wzbogacili się, a byli tylko prześladowani.</p>
<p><strong>Rozum wyraźnie poucza, że ludzie, którzy poświęcili dom, reputację, honor i życie, których głównym dążeniem była poprawa ludzi i wszczepianie moralności najwyższego rzędu, musieli mieć motywy czyste i wzniosłe.</strong></p>
<p>Byli to mężowie cechujący się zdrowym rozsądkiem, na każdym kroku umieli uzasadnić swą wiarę i nadzieję.</p>
<h2>Szczerość pisarzy biblijnych</h2>
<p>Pisarze Starego Testamentu to na ogół mężowie znani ze swej wierności Panu. Historia biblijna bezstronnie notuje i piętnuje ich słabości i upadki, chwali zaś ich cnoty oraz wierność.</p>
<p>Oszuści pragnący przedstawić jakiegoś człowieka jako kogoś wspaniałego, a szczególnie swoje pisma jako natchnione przez Boga, ukazaliby charakter swego bohatera jako nieskazitelny, szlachetny w najwyższym stopniu, tak jak ukazują dyktatorów – od razu czuć tu fałsz.</p>
<p>Fakt, iż taki sposób nie został w Biblii użyty, jest racjonalnym dowodem na to, że nie ułożono jej oszukańczo, aby wprowadzała w błąd, lecz pokazywała prawdę.</p>
<p>W żaden sposób nie można podważyć prawdziwości pewnych ksiąg Biblii, takich jak: Księgi Królewskie, Kronik, Sędziów itd., gdy się mówi, że są one po prostu prawdziwą i pieczołowicie opisaną historią ważnych wydarzeń oraz osób z owych czasów.</p>
<h2>Pisma hebrajskie i ich świadectwo</h2>
<p>Pisma hebrajskie zawierają <strong>opisy historyczne, przepisy prawa oraz proroctwa.</strong></p>
<p>Ich dane historyczne, genealogiczne i inne zawierają wyraźne i szczegółowe opisy okoliczności wszystkich zdarzeń, ponieważ spodziewano się, iż obiecany Mesjasz narodzi się jako potomek Abrahama ze szczególnej linii.</p>
<h3>Księgi Mojżeszowe i Pięcioksiąg</h3>
<p>Pięć pierwszych ksiąg Biblii znamy jako <strong>Pięcioksiąg Mojżesza</strong>, mimo że nigdzie nie wymieniają one jego imienia jako autora.</p>
<p>Jednej rzeczy jesteśmy pewni, mianowicie tego, że Mojżesz naprawdę wyprowadził z Egiptu naród Hebrajczyków. Zorganizował go jako naród podlegający ustawom przedstawionym w Pięcioksięgu.</p>
<p>Żydzi upamiętniają te fakty.</p>
<p>Naród ów twierdził jednomyślnie przez ponad trzy tysiące lat, że księgi te są darem otrzymanym od Mojżesza. Traktowano je jako święte i dbano, by ani jota, ani kreska nie została zmieniona, zapewniając tym samym czystość tekstu.</p>
<h2>Stworzenie świata</h2>
<p>Wiele mitologii podaje stworzenie świata w sposób baśniowy, mało realny.</p>
<p>Tymczasem opis podany w Księdze Rodzaju rozpoczyna się rozumnym założeniem, że Bóg, Stwórca, inteligentna pierwsza przyczyna, istniał już przed rozpoczęciem dzieła stwarzania. Opis ten mówi o Jego dziele i początku tego dzieła oraz o systematycznym, uporządkowanym rozwoju w ciągu 6 dni epokowych.</p>
<p><em>2 Ptr. 3:8</em></p>
<p>Dlatego daleko rozsądniejsze jest przyjęcie twierdzenia, że autor tej księgi, Mojżesz, był natchniony przez Boga, niż przypuszczenie, że sam wymyślił te treści.</p>
<h1>Prawo Mojżeszowe</h1>
<h2>Wyjątkowy system prawny</h2>
<p><img decoding="async" class="alignright size-full wp-image-12778" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia2.png" alt="" width="349" height="200" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia2.png 349w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia2-300x172.png 300w" sizes="(max-width: 349px) 100vw, 349px" />Przyjrzyjmy się systemowi praw zawartych w tych pismach. Na pewno nie miały one równych sobie w owych czasach ani od tamtych czasów do obecnego wieku. <strong>Prawa współczesne są wzorowane na zasadach przedstawionych w Prawie Mojżeszowym.</strong></p>
<p>Dziesięć przykazań nakazuje sposób wielbienia Boga i moralność, które muszą wydać się godne uwagi każdemu ich badaczowi.</p>
<p>Ale przyzwyczajenie się do nich i ich wymagań zrodziło pewną obojętność, dlatego też ich rzeczywista wielkość nie jest dostrzegana.</p>
<p>Widzą ją tylko nieliczni. Prawdą jest, że przykazania te nie uczą o Chrystusie. Nie były też dane chrześcijanom, lecz Hebrajczykom. Nie miały uczyć wiary w okup, ale przekonać ludzi o ich grzesznym stanie i potrzebie okupu.</p>
<p>Istota owych przykazań została wspaniale streszczona przez znakomitego Założyciela chrześcijaństwa w słowach:</p>
<p><em>„Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej”</em></p>
<p>oraz</p>
<p><em>„Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego” – Mar. 12:30–31 NB.</em></p>
<h2>System rządów ustanowiony przez Mojżesza</h2>
<p>System rządzenia ustanowiony przez Mojżesza różnił się od wszystkich innych, starożytnych i współczesnych, tym, że jak twierdzono, pochodził od samego Stwórcy, przed którym odpowiadał cały lud.</p>
<p>W Przybytku położonym w centralnym punkcie obozu, w Świątnicy Najświętszej, znajdował się dowód obecności Jahwe jako króla narodu. Stąd w sposób nadprzyrodzony Izraelici otrzymywali instrukcje dotyczące właściwego zarządzania swymi sprawami jako naród.</p>
<p>Ustanowiona została klasa kapłanów, której powierzono całkowitą pieczę nad Przybytkiem i tylko przez tę klasę wolno było przystępować do Jahwe i mieć z Nim społeczność.</p>
<p>Pierwsza myśl, jaka w związku z tym mogłaby się komuś nasunąć: kapłani wykorzystują lud dla własnych korzyści.</p>
<p>Nie posiadali jednak żadnej władzy cywilnej i żadnej możliwości wykorzystywania swych urzędów do manipulowania prawami i sumieniami ludzi.</p>
<h2>Mojżesz jako przywódca</h2>
<p>Kiedy Mojżesz, jako przedstawiciel Boga, wyprowadził Izrael z niewoli egipskiej, okoliczności skupiły władzę w jego ręku i sprawiły, że pokorny Mojżesz stał się autokratą o wielkiej mocy i autorytecie, choć z powodu łagodnego usposobienia w rzeczywistości był najpracowitszym sługą, którego życie pochłonęły uciążliwe troski zajmowanego stanowiska.</p>
<p><em>(4 Mojż. 11:16–17 NB)</em></p>
<p>Wydaje się, że ten znakomity prawodawca daleki był od usiłowań uwiecznienia lub pomnożenia swej władzy. Przeciwnie, <strong>Mojżesz zaproponował ludowi formę rządów uwzględniającą kultywowanie ducha wolności.</strong> W historii innych narodów i władców nie można napotkać analogicznej sytuacji.</p>
<p>Jest nie do pomyślenia, by mąż zdolny do sformułowania takich ustaw i do rządzenia takim ludem był na tyle niedomyślny, że nie orientowałby się, co mógłby osiągnąć swym własnym działaniem.</p>
<p>Władza została powierzona ludowi do tego stopnia, że choć przewidziano, iż z trudniejszymi sprawami starsi ludu mieli się zwracać do Mojżesza, to jednak sami mieli decydować, jakie sprawy przedstawią Mojżeszowi:</p>
<p><em>„Sprawy zaś, które będą dla was zbyt trudne, mnie przedkładajcie, a ja się nimi zajmę” – 5 Mojż. 1:17 NB.</em></p>
<p><strong>Izrael był więc republiką, której urzędnicy działali z ustanowienia Bożego.</strong> Informujemy, że owa republikańska forma rządu trwała ponad czterysta lat.</p>
<p>Dopiero potem zmieniono ją na królestwo na żądanie „starszych”, bez Pańskiej aprobaty.</p>
<p>Na żądanie Boga Samuel wytłumaczył narodowi izraelskiemu, w jaki sposób prawa i swobody ludu zostaną znieważone i jak Izraelici staną się sługami w wyniku tej zmiany.</p>
<p>Ale Izrael był zafascynowany popularną ideą, której wzór widział u innych narodów.</p>
<p><em>„W tym czasie nakazałem waszym sędziom: Wysłuchajcie waszych braci i rozsądzajcie sprawiedliwie w sprawach, jakie ktoś ma ze swym współplemieńcem lub obcym przybyszem. Nie bądźcie stronniczy w sądzie, wysłuchujcie jednakowo małego i wielkiego, nie lękajcie się nikogo, gdyż sąd należy do Boga”.</em></p>
<h2>Prawo a równość wobec prawa</h2>
<p>Co powiemy w świetle tych faktów o teorii sugerującej, że księgi te zostały napisane przez nieuczciwych kapłanów chcących sobie zabezpieczyć wpływy i władzę nad ludem?</p>
<p>Ponadto na uwagę zasługuje fakt, iż prawa najbardziej rozwiniętych cywilizacji dwudziestego wieku nie zapewniają troskliwiej równej odpowiedzialności bogatych i biednych wobec prawa cywilnego.</p>
<h3>Rok jubileuszowy</h3>
<p>Prawo Mojżeszowe przewidywało <strong>restytucję co pięćdziesiąt lat</strong>, w tak zwanym roku jubileuszowym, gdzie wyzwalano niewolników, majątki wracały do pierwotnych właścicieli, umarzano długi.</p>
<p>Prawo to, zapobiegając stałej utracie majątku, zapobiegało tym samym gromadzeniu się majątku w rękach nielicznych osób.</p>
<p>Wszystkie prawa ogłaszano publicznie, aby w ten sposób zapobiec manipulowaniu prawami ludu przez podstępne jednostki.</p>
<h2>Ochrona obcokrajowców i nieprzyjaciół</h2>
<p>Jeśli chodzi o zabezpieczenie praw i interesów obcokrajowców, a nawet wrogów, to prawo Mojżeszowe wyprzedziło inne narody, o ile rzeczywiście w którymkolwiek z najbardziej cywilizowanych krajów doby obecnej istnieje prawo równe tamtemu pod względem bezstronności i życzliwości.</p>
<p>Czytamy w Biblii:</p>
<p><em>„Będzie u was jedno prawo, zarówno dla obcego przybysza, jak i dla krajowca, gdyż Ja, Pan, jestem Bogiem waszym”.</em></p>
<p><em>„Jeżeli w waszej ziemi zamieszka z tobą obcy przybysz, nie będziesz go gnębił. Obcy przybysz, który mieszka z wami, niech będzie jako tubylec pośród was samych; będziesz go miłował jak siebie samego, gdyż i wy byliście obcymi przybyszami w…”</em></p>
<p><em>„Jeżeli napotkasz zabłąkanego wołu albo osła twego nieprzyjaciela, odprowadź go zaraz z powrotem do niego. Jeżeli zobaczysz, że osioł twego przeciwnika upadł pod ciężarem, nie opuszczaj go, lecz dopomóż mu ponieść go” – 2 Mojż. 23:4–5 NB.</em></p>
<p>Nie zapomniano też o zwierzętach. Tak wobec nich, jak i wobec ludzi <strong>okrucieństwo było surowo zabronione.</strong></p>
<h2>Lewici i dziesięcina</h2>
<p>Można by twierdzić, że kapłaństwo było samolubną instytucją, gdyż pokolenie Lewitów utrzymywało się z corocznej dziesięciny z dóbr wytwarzanych indywidualnie przez ich braci z pozostałych pokoleń.</p>
<p>Gdy Izrael posiadł ziemię kananejską, Lewici mieli z pewnością takie samo prawo do udziału w ziemi jak pozostałe pokolenia. Jednak na wyraźny rozkaz Boga nic nie otrzymali.</p>
<p>W zamian za ziemię powinni byli coś otrzymać i dlatego właśnie <strong>dziesięcina była tym godziwym i sprawiedliwym zapewnieniem ich bytu.</strong></p>
<p>To nie wszystko: dziesięcina, jak się już dowiedzieliśmy, chociaż stanowiła sprawiedliwy dług wobec pokolenia Lewiego, nie była jednak nałożonym siłą podatkiem, lecz płaconą dobrowolnie daniną.</p>
<p><em>„A Lewity, który mieszka w bramach twoich nie opuścisz go, ponieważ nie ma działu ani dziedzictwa z tobą [w ziemi]” – 5 Mojż. 14:27 BG.</em></p>
<p>Oszuści nie byliby w żadnej sprawie tak uważni, jak w zapewnieniu czci i szacunku sobie.</p>
<h2>Prawo dotyczące zwierząt i zdrowia</h2>
<p>Równie godne uwagi są zarządzenia i ograniczenia dotyczące zwierząt czystych i nieczystych, które mogły lub nie mogły być spożywane.</p>
<p>Zakon bynajmniej nie pozostaje w tyle za wynikami wiedzy medycznej doby dzisiejszej, jeśli ich nie wyprzedza.</p>
<p>Nawet mimo naszego pobieżnego przeglądu znaleźliśmy dobitne dowody na to, że to prawo jest naprawdę wspaniałą manifestacją mądrości i sprawiedliwości, szczególnie jeśli zwróci się uwagę na czas jego powstania.</p>
<h1>Prorocy Biblii</h1>
<h2>Posłannictwo proroków</h2>
<p>Ich proroctwa budziły powszechnie odrazę zarówno zdegenerowanego i oportunistycznego kapłaństwa, jak i narodu skłonnego do bałwochwalstwa.</p>
<p>Istotą ich posłannictwa od Boga do ludu było zazwyczaj <strong>strofowanie za grzech</strong>, powiązane z ostrzeżeniem o nadchodzących karach i przeplatane od czasu do czasu obietnicami przyszłych błogosławieństw, jakie miały nastąpić po ich oczyszczeniu z grzechu i powróceniu do Pańskiej łaski.</p>
<p>Doświadczenia proroków w większości były nie do pozazdroszczenia, bowiem urągano im, wielu z nich uwięziono i skazano na okrutną śmierć.</p>
<p>Bywało, że upłynęło wiele lat po ich śmierci, zanim uznano ich za Bożych proroków. Mówimy tu o proroczych pisarzach, których wypowiedzi zawierają twierdzenie, że są bezpośrednio natchnione przez Jahwe.</p>
<p>Ponadto każdy Izraelita był zobowiązany do strofowania tych, którzy naruszyliby Zakon:</p>
<p><em>(3 Mojż. 19:17)</em></p>
<p>A zatem wszyscy byli upoważnieni do nauczania i napominania. Słowo „prorok” w powszechnym użyciu znaczy publiczny wykładowca.</p>
<p>Z wielkiej klasy ludzi zwanych prorokami wybierał Jahwe w różnych czasach tych, którym osobiście powierzał przekazanie poselstwa.</p>
<p>Zwrócimy teraz uwagę na pisma mężów należących do tej klasy, mężów, którzy mówili i pisali pod wpływem ducha świętego.</p>
<p>Gdy do tego dodamy fakt, że często gromili oni nie tylko królów i sędziów, lecz także kapłanów (choć nie strofowali oni samego urzędu, ale osobiste grzechy ludzi, którzy go zajmowali), raczej nie byli z nimi w zmowie dla własnego interesu.</p>
<h1>Jeden plan całej Biblii</h1>
<p>I właśnie to stwierdzamy: <strong>jeden plan, duch, cel i zamiar przenika całą tę księgę.</strong></p>
<p>Pierwsze jej stronice zawierają informacje o stworzeniu i upadku człowieka, ostatnie mówią o uleczeniu człowieka z tego upadku.</p>
<p>Biblia jest czymś więcej, bo jest racjonalną, filozoficzną i harmonijną wypowiedzią na temat przyczyn obecnego zła na świecie, jedynego na nie lekarstwa i ostatecznych wyników, tak jak je widzi Boska mądrość.</p>
<h2>Proroctwa o wyzwolicielu</h2>
<p><img decoding="async" class="alignright size-full wp-image-12779" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia4.png" alt="" width="346" height="197" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia4.png 346w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/10/Biblia4-300x171.png 300w" sizes="(max-width: 346px) 100vw, 346px" />Prorocy wspominają o włożeniu grzechów na jedną osobę zamiast na zwierzę, a w proroczych wizjach widzą Tego, który miał odkupić i wyzwolić ludzkość.</p>
<p>Pisali o Nim:</p>
<p><em>„Jako baranek na rzeź prowadzony był”, „ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni”.</em></p>
<p>Ukazali Go w słowach:</p>
<p><em>(Izaj. 53:3–4 NB).</em></p>
<p>Przepowiadali, gdzie ów wyzwoliciel się urodzi:</p>
<p><em>(Mich. 5:2)</em></p>
<p>i kiedy umrze, zapewniając nas, że umrze <em>„nie za siebie”</em>:</p>
<p><em>(Dan. 9:26).</em></p>
<p>Prorocy wspominają o różnych znakach szczególnych odnoszących się do Niego, a mianowicie, że będzie <strong>„sprawiedliwy”</strong>, wolny od <strong>„zdrady”</strong> i <strong>„nieprawości”</strong> oraz od jakiejkolwiek winy, z powodu której musiałby umrzeć:</p>
<p><em>(Izaj. 53:9, 11)</em></p>
<p>że zostanie zdradzony za trzydzieści srebrników:</p>
<p><em>(Zach. 11:12)</em></p>
<p>że umierając będzie policzony z przestępcami:</p>
<p><em>(Izaj. 53:12)</em></p>
<p>że żadna jego kość nie zostanie złamana:</p>
<p><em>(Psalm 34:21; Jan 19:36)</em></p>
<p>oraz że choć umrze i zostanie pogrzebany, ciało jego nie dozna skażenia, a on nie pozostanie w grobie:</p>
<p><em>(Psalm 16:10; Dzieje Ap. 2:31).</em></p>
<p>Obiecany wyzwoliciel ma błogosławić nie tylko Izrael, lecz przez Izrael <strong>„wszystkie narody ziemi”</strong>:</p>
<p><em>(1 Mojż. 12:3; 18:18).</em></p>
<h1>Królestwo Boże i przyszłe błogosławieństwa</h1>
<p>Idea Królestwa jest też najważniejszą nauką apostołów, a Jezus pouczył nas, że mamy się modlić:</p>
<p><em>„Przyjdź Królestwo Twoje”</em></p>
<p>i obiecał, że uczestniczyć w tym Królestwie będą ci, którzy najpierw cierpiąc dla Prawdy, udowodnią, że są godni tego uczestnictwa.</p>
<p>Następnie przedstawione są symbolicznie <strong>błogosławieństwa, jakie spłyną na świat w czasie tysiącletniego panowania</strong>, gdy Szatan zostanie związany, a Adamowa śmierć i smutek – zniszczone, gdy wszystkie narody ziemi będą chodzić w świetle Niebieskiego Królestwa – nowego Jeruzalem.</p>
<h1>Zmartwychwstanie umarłych</h1>
<p>Biblia od początku do końca przedstawia naukę, że <strong>przyszłe życie dla tych, którzy zmarli, nastąpi dzięki ZMARTWYCHWSTANIU UMARŁYCH.</strong></p>
<p>Nauka ta, której nigdzie indziej nie można znaleźć, jest przeciwna teoriom głoszonym przez wszystkie pogańskie religie.</p>
<p>Paweł tak się wyraził na ten temat:</p>
<p><em>„Bo jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie został wzbudzony; A jeśli Chrystus nie został wzbudzony, tedy i kazanie nasze daremne, daremna też wiara wasza (&#8230;) Zatem i ci, którzy zasnęli w Chrystusie, poginęli (&#8230;) A jednak Chrystus został wzbudzony i jest pierwiastkiem tych, którzy zasnęli (&#8230;)” – 1 Kor. 15:13–22 NB.</em></p>
<h1>Cuda biblijne</h1>
<h2>Znaczenie cudów w Biblii</h2>
<p>Żadna część nie jest zbędna i choć niektóre z nich bardziej się wyróżniają niż pozostałe, wszystkie są użyteczne i potrzebne.</p>
<p>Wśród tak zwanych <strong>„postępowych myślicieli” i „wybitnych teologów”</strong> doby dzisiejszej popularne stało się lekkie traktowanie i lekceważenie, jeśli nie zaprzeczanie licznym „cudom” Starego Testamentu i nazywanie ich „bajkami”.</p>
<p>Do takich cudów należy historia o Jonaszu i wielkiej rybie, o Noe i arce, o Ewie i wężu, o zatrzymaniu słońca na rozkaz Jozuego i o mówiącej oślicy Balaama.</p>
<p>Widocznie owi mądrzy ludzie przeoczają fakt, iż różne części Biblii tak się przeplatają i łączą ze sobą, że <strong>usunięcie lub zdyskredytowanie jednego z tych cudów byłoby usunięciem lub zdyskredytowaniem całości.</strong></p>
<p>Wyeliminowanie z Biblii wspomnianych cudów unieważniłoby świadectwa jej głównych pisarzy, a prócz tego – świadectwa naszego Pana Jezusa.</p>
<p>Historia upadku, podobnie jak oszukanie Ewy przez węża:</p>
<p><em>(2 Kor. 11:3)</em></p>
<p>jest poświadczona przez Pawła. Zauważmy też nawiązanie naszego Pana do tego ostatniego punktu:</p>
<p><em>(Obj. 20:2).</em></p>
<p>Zatrzymanie słońca w czasie zwycięskiej bitwy z Amorejczykami było dowodem mocy Pańskiej. Najwyraźniej stanowiło ono obraz tej mocy, jaką w przyszłości, gdy nastanie „Dzień Pański”, zamanifestuje Ten, którego symbolizował Jozue.</p>
<p><em>(Zach. 14:1, 6, 7).</em></p>
<p>Zapis o mówiącej oślicy jest potwierdzony i przez Piotra:</p>
<p><em>(2 Piotra 2:16).</em></p>
<p>Wielki nauczyciel Jezus potwierdza opowieść o Jonaszu i wielkiej rybie oraz o Noem i potopie:</p>
<p><em>(Mat. 12:40; 24:38–39).</em></p>
<h2>Cuda Jezusa i apostołów</h2>
<p>W rzeczywistości nie były to większe cuda od dokonywanych przez Jezusa i apostołów, jak na przykład <strong>przemienienie wody w wino, uzdrawianie chorych i inne.</strong></p>
<p>A cud wzbudzenia umarłych jest najwspanialszy ze wszystkich.</p>
<p>Cuda te, choć niezbyt powszechne, mają swoje odpowiedniki w codziennym życiu, odpowiedniki, które nam spowszedniały i dlatego ich nie zauważamy.</p>
<p>Rozmnażanie się organizmów tak zwierzęcych, jak i roślinnych przechodzi nasze pojęcie i nasze możliwości, i stąd jest cudem.</p>
<p>Widzimy działanie energii życia, ale nie możemy jej ani zrozumieć, ani wyprodukować.</p>
<p>Są one jednak objawem mocy przekraczającej w takim samym stopniu naszą własną moc oraz naszą ograniczoną inteligencję, jak tych kilka cudów zapisanych w Biblii.</p>
<p>Były one zamierzone w szczególnym celu, jako <strong>ilustracja wszechmocy oraz możliwości pokonania przez wielkiego Stwórcę każdej przeszkody.</strong></p>
<h1>Podsumowanie</h1>
<p><strong>Głębia, moc, mądrość i zasięg świadectwa Biblii podobnie przekonują nas o tym, że nie człowiek, lecz potężny Bóg jest autorem jej planów i objawień.</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/biblia-jako-boskie-objawienie-rozpatrywana-w-swietle-rozumu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12775</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Poświęcenie. Wykład do chrztu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/poswiecenie-wyklad-do-chrztu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poswiecenie-wyklad-do-chrztu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/poswiecenie-wyklad-do-chrztu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2026 14:37:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia zboru]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[chrzest]]></category>
		<category><![CDATA[doskonałość charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara żywa]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[słowo boże]]></category>
		<category><![CDATA[usprawiedliwienie z wiary]]></category>
		<category><![CDATA[uświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[walka z grzechem]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<category><![CDATA[życie chrześcijańskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12761</guid>

					<description><![CDATA[Historia, nas ludzi jest bardzo tragiczna, ale też i pełna nadziei. Zaczęło się pięknie. Bóg stworzył naszych pierwszych rodziców na Swoje podobieństwo. Stworzył dla nich Raj. Lecz nasi pierwsi rodzice zgrzeszyli, czyli pogwałcili Boskie Prawo. Zostali skazani na powolne umieranie i ostatecznie śmierć. Lecz czyżby to miałby być KONIEC. Na szczęście NIE. Już tam w <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/poswiecenie-wyklad-do-chrztu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Historia, nas ludzi jest bardzo tragiczna, ale też i pełna nadziei. Zaczęło się pięknie. Bóg stworzył naszych pierwszych rodziców na Swoje podobieństwo. Stworzył dla nich Raj. Lecz nasi pierwsi rodzice zgrzeszyli, czyli pogwałcili Boskie Prawo. Zostali skazani na powolne umieranie i ostatecznie śmierć. Lecz czyżby to miałby być KONIEC. Na szczęście NIE. Już tam w Raju Bóg zapowiedział, że nasienie niewiasty zetrze głowę węża. Potem dawał jeszcze wspanialsze obietnice w różnych Przymierzach, szczególnie w tym zawartym z Ojcem Wiary – Abrahamem. Potwierdził tę obietnicę własną przysięgą.</strong></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład przed uroczystością chrztu wodnego. Wygłosił go br. Mirosław Sellin na spotkaniu w Bydgoszczy, 26 września 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/XNFJHg-ymjM?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Słowo Boże przepełnione jest myślami, które dają nam instrukcje jak możemy wrócić do społeczności z Bogiem. W skrócie mówiąc musimy znowu wrócić do stanu doskonałości, jaki mieli nasi pierwsi rodzice przed zgrzeszeniem. Bóg pokazuje nam drogę jak możemy do tego stanu dojść. Musimy stać się doskonali w ciele, ale i w duchu, czyli w charakterze. To nie jest łatwe, gdy pomyślimy jakimi grzesznymi i niedoskonałymi ludźmi staliśmy się wszyscy przez odziedziczenie upadłego stanu, życie w niedoskonałym otoczeniu, poddani ciągłym pokusom największego przeciwnika Boga, czyli szatana.</p>
<p>Najłatwiej będzie Bogu zrealizować ten Plan w przyszłym Królestwie, ponieważ wtedy te wszystkie przeszkody zostaną usunięte. Ale czy teraz, żyjąc w tym „teraźniejszym złym świecie” (tak nazywa nasz świat, w którym żyjemy Apostoł Paweł w <strong>Gal. 1:4</strong>) nie możemy już pracować na nasze zbawienie? Oczywiście, że TAK. Już teraz możemy kroczyć w kierunku Zbawienia.</p>
<p>Gdy mówimy o Zbawieniu to mamy na myśli DWA ZBAWIENIA. Jedno to zbawienie od przekleństwa Adamowego. Ono jest Bezwarunkowe. A drugie to zbawienie do życia wiecznego. Ono jest Warunkowe. TP 1968 str.52</p>
<p>Już w tym „teraźniejszym złym świecie” Bóg proponuje nam korzystanie, jeśli nawet tylko częściowe, z tych dwóch Zbawień. W Usprawiedliwieniu z Wiary próbnie zbawia nas od przekleństwa Adamowego a w poświęceniu, które jest niczym innym jak przyrzeczeniem, że będziemy wypełniać Boską Wolę zamiast swojej własnej, możemy kroczyć ku doskonałości. Bo jaka jest Boska Wola wobec nas? Abyśmy postępowali zgodnie z Jego Prawem, z Jego zasadami. A jeśli tak będziemy starali się czynić to czy nie będzie nas to przybliżać do doskonałości w charakterach? Oczywiście, że tak.</p>
<p>Doskonałe ciała uzyskamy dopiero w Królestwie, które nastąpi, ale pamiętając o tym, że w grobie nie następuje żadna przemiana nikt nam tam cudownie nie zmieni naszych charakterów. Wstaniemy ze snu śmierci z takim samym charakterem w jakim poszliśmy do grobu. Stąd wniosek, że warto już teraz pracować nad naszymi charakterami, aby w Królestwie mieć już pewien bardzo cenny kapitał na starcie. Osobiście uważam, że ci, którzy zdobędą w tym życiu ten kapitał nie upadną w końcowych próbach, którymi podda Bóg ludzkość pod koniec Swojego Królestwa.</p>
<p>Dzisiaj zajmuje nas temat poświęcenia. Lecz aby dojść do tego momentu poświęcenia należy najpierw odwrócić się od grzechu i przyjść do sprawiedliwości, czyli Usprawiedliwienia.</p>
<p>Aby ta sprawiedliwość była przyjemna w obliczu Bożym, MUSI ona być uczyniona przez Jezusa Chrystusa, Naszego Pana.</p>
<p><strong>(Heb 2:9 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Ale widzimy Jezusa, który stał się niewiele mniejszy od aniołów, ukoronowanego chwałą i czcią za cierpienia śmierci, aby z łaski Boga zakosztował śmierci za wszystkich</em> (a dosłownie <strong>za każdego człowieka</strong> – Kody, BW, NBG, PBD_G, SNPD4_SJ)”</p>
<p>Gdy rozmawiamy z jednym ze świadków Jehowy to oni mówią, że nie ma nadziei dla Adama.</p>
<p>Gdy pytamy się, dlaczego to zaczynają opowiadać swoją historyjkę, tą, którą główna kwatera im dała mówiąc mi, że Adam był dobrowolnym grzesznikiem. Miał życie, był on na próbie do życia i stracił to życie. I dlatego nie ma już w przyszłości nadziei dla niego.</p>
<p>My zgadzamy się, że Adam był dobrowolnym grzesznikiem. Co się tyczy jego grzechu, nie ma on żadnego usprawiedliwienia. A zatem potrzebował on Zbawiciela, jeżeli miałby być zbawiony.</p>
<p>Bracia z Organizacji twierdzą jednak, że dla niego nie ma nadziei. Wtedy pytamy się, za kogo Jezus umarł. Pytamy się czy wierzycie jeszcze w cenę Okupu? Oni mówią, że tak wierzą. I dalej pytamy – czy to znaczy, że jest to oko za oko, ząb za ząb i doskonałe życie za doskonałe życie. Czyli doskonała istota za doskonałą istotę. Oni nie są w stanie powiedzieć, za kogo Jezus swoje doskonałe życie, doskonałą istotę złożył, za jaką inną doskonałą istotę?</p>
<p>Jeżeli z uwagi stracimy okup, równoważną cenę, to nie możemy już jasno rozumować.</p>
<p>Było tylko jedno utracone doskonałe życie – Adama i było potrzebne inne doskonałe życie, aby je odkupić – Jezusa.</p>
<p><strong>(1 Tym. 2:3-6 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Boga, naszego Zbawiciela; Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Jeden bowiem jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus; Który wydał samego siebie na okup za wszystkich, na świadectwo we właściwym czasie.”</em></p>
<p>To również jest w zgodzie z tym, co czytaliśmy w Liście do <strong>Heb. 2:9</strong>, że Jezus Chrystus skosztował śmierci za każdego człowieka. Czy Adam był człowiekiem? Tak.</p>
<p>Dzisiaj uwolnieni z tego potępienia śmierci są tylko ci, którzy są wierzącymi to jest ci, którzy przyjmują Jezusa przez wiarę jako Zbawiciela. Oni są uwolnieni spod potępienia śmierci.</p>
<p>Dlatego czytamy w <strong>(Rzym. 5:1 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Będąc więc usprawiedliwieni przez wiarę, mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa;”</em></p>
<p>Jesteśmy usprawiedliwieni z wiary. Być usprawiedliwionym znaczy być sprawiedliwym. Ale obecnie rzeczywiście jeszcze nie stajemy się sprawiedliwymi. Ale z Boskiego punktu widzenia jesteśmy uważani jak byśmy byli sprawiedliwymi. A to z tego powodu, że przyjęliśmy Jezusa jako naszego Zbawiciela. A zatem Bóg nam przypisuje zasługę Jezusa Chrystusa, przykrywa nas Jego szatą sprawiedliwości. I w ten sposób jesteśmy usprawiedliwieni z wiary.</p>
<p>Zauważmy, co jeszcze czytamy do <strong>(Rzym. 8:1 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Dlatego teraz żadnego potępienia nie ma dla tych, którzy są w Jezusie Chrystusie, którzy nie postępują według ciała, ale według Ducha.”</em></p>
<p>Jezus nas wybawił od potępienia grzechu. A zatem nie ma już potępienia dla tych, którzy są w Jezusie Chrystusie. Przykryci Jego szatą sprawiedliwości.</p>
<p>Ale zauważmy, że w tym tekście mamy powiedziane dla tych, którzy nie według ciała chodzą, ale według ducha.</p>
<p>Mimo usprawiedliwienia z wiary, gdybyśmy z powrotem postępowali według ciała, to wtedy z powrotem dostajemy się pod potępienie. Tracimy to Usprawiedliwienie.</p>
<p>Nasz Pan wybawia nas również od świadomości grzechu. Bo ta świadomość, że jesteśmy grzeszni, upadli i tak dalej, ma na nas zły wpływ. I z tego właśnie Bóg nas wybawia przez Jezusa.</p>
<p>Lepiej to zrozumiemy, gdy przypomnimy sobie przykład Martina Lutra. On koniecznie usiłował znaleźć pokój z Bogiem. On wiedział, że był grzesznikiem. On odczuwał potępienie grzechu na sobie. I on zadawał sobie wiele, wiele pokut, ażeby zgładzić grzech, pojednać grzech. Ale nigdy nie mógł tego pokoju zdobyć w tym znaczeniu, żeby widział uznanie Boże. Ale jak zaczął badać Słowo Boże to on się dowiedział, że nie może być człowiek usprawiedliwiony przez dobre uczynki, ale tylko przez to, że Jezus za niego umarł on może być usprawiedliwiony z wiary. A to przez przyjęcie Jezusa, który bierze miejsce grzesznika. I gdy on się dowiedział, że z łaski Bożej jesteśmy usprawiedliwieni, to wielce z tego się radował. Jego bój ze świadomością grzechu zakończył się.</p>
<p><em>To przypomina pewnego żeglarza, którego statek się rozbił. Ponieważ wielka burza na morzu rozbiła jego statek, on był miotany falami. I walczył o swoje wyzwolenie, wybawienie od wody, od fal, ale w końcu się wyczerpał. Aż w końcu uczepił się skały i bardzo silnie trzymał się tej skały podczas burzy. Aż nastąpił dzień. A ci, którzy szukali tego żeglarza znaleźli go jeszcze przy życiu trzymającego się silnie tej skały. No i go wyratowali. I pytali się go, czy ty nie trząsłeś się ze strachu podczas tej strasznej burzy? A on mówi, że tak. Ale skała się nie trzęsła. I dlatego, że ona się nie trzęsła, ja się jej silniej trzymałem.</em></p>
<p>Tak podobnie my, gdy czujemy, że jesteśmy winni grzechów i że jesteśmy dziećmi gniewu w oczach Bożych, to stojąc przed Nim, mając tą świadomość trzęsiemy się. Ale w tej naszej jakby burzy wewnętrznej, on nam wskazuje na skałę. Gdzie tylko możemy znaleźć bezpieczeństwo i zbawienie? W Jezusie. A więc powinniśmy się chwycić tej skały, wtedy nie będziemy się trząść.</p>
<p>Najbardziej rozpowszechnioną wersję tej historii przypisuje się C.H. Spurgeonowi, jednemu z najbardziej znanych XIX-wiecznych brytyjskich kaznodziejów baptystycznych (zwanemu „księciem kaznodziejów”).</p>
<p>Zauważmy, co czytamy jeszcze w liście do <strong>(Heb 10:21-23 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>I mając wielkiego kapłana nad domem Bożym; Zbliżmy się ze szczerym sercem, w pełni wiary, mając serca oczyszczone od złego sumienia i ciało obmyte czystą wodą. Trzymajmy wyznanie nadziei niechwiejące się, bo wierny jest ten, który obiecał.”</em></p>
<p>A zatem przybliżmy się z czystym sercem w zupełnym zaufaniu wiary. A więc wyznajmy wyznanie nasze bez obawy. Skała ta nie będzie się trzęsła. Ponieważ ten, który obiecał jest wierny.</p>
<p>Jezus wyzwala nas też od mocy grzechu.</p>
<p>Grzech jest mocą niewoli. Inaczej jeszcze mówiąc, grzech trzyma nas pod kontrolą. Dlatego też Apostoł Paweł mówi w <strong>Rzym.7</strong>, że to, co nie chcę, czynię, że to, co chcę czynić, nie mogę, a co nie chcę czynić, to czynię. I mówi: <em>„</em><em>Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?”</em>. A zatem widzimy, że moc grzechu chce trzymać nas pod kontrolą i działa w naszym umyśle i w naszym ciele.</p>
<p>Chociaż grzech usiłuje kontrolować nas, to nowy umysł, nowe serce powinno mieć kontrolę nad nim. Wyzwalanie się spod mocy grzechu jest to trudne dzieło i powolne, stopniowe dzieło. Bóg dokonuje tego dzieła w nas. Jednak my musimy z nim w tym współpracować. Jezus wyzwala nas z mocy grzechów, w miarę jak my używamy Jego mocy. Apostoł Paweł podziękował Bogu za pomoc w tym dziele: <em>„Dziękuję Bogu przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Tak więc ja sam umysłem służę prawu Bożemu, lecz ciałem prawu grzechu.”.</em> Dlatego musimy stale bojować on dobry bój wiary (Manna z 24.09.)</p>
<p>W innym miejscu apostoł Paweł napomina nas w <strong>(2 Kor. 7:1 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Mając więc te obietnice, najmilsi, oczyśćmy się z wszelkiego brudu ciała i ducha, dopełniając <strong>uświęcenia</strong> w bojaźni Bożej.”</em></p>
<p>Widzimy więc, że mamy pewną pracę do wykonania w nas samych. Musimy się oczyszczać ze wszelkiej zmazy ciała i ducha. To dzieje się w umyśle i przekłada się stopniowo na nasze słowa i czyny. Nowa wola powinna trzymać w poddaniu ciało, aby było one posłuszne woli Bożej.</p>
<p>I tutaj już dochodzimy do <strong>uświęcenia, poświęcenia</strong>.</p>
<p>Najpierw uzyskujemy usprawiedliwienie i wyzwolenie spod potępienia grzechu. I uzyskawszy ten stan usprawiedliwienia jesteśmy zaproszeni, by ofiarować nasze ciała jako ofiarę żywą.</p>
<p><strong>(Rzym. 12:1 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Proszę więc was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali wasze ciała jako ofiarę żywą, świętą, przyjemną Bogu, to jest wasza rozumna służba.”</em></p>
<p>Z powodu tego, że sprawiedliwość Jezusa jest nam przypisana nasza ofiara jest przyjemna Bogu.</p>
<p>W naszym poświęceniu oddajemy się Bogu. I wtedy dopiero Bóg dokonuje w nas przemiany. Przemieniamy się (metamorfoza) przez odnowienie naszego umysłu. Dlatego jest powiedziane, te tedy obietnice mając najmilsi, oczyszczajmy samych siebie od wszelakiej zmazy ciała i ducha wykonując uświęcenie, poświęcenie w bojaźni Bożej.</p>
<p>A teraz zachodziłoby pytanie, jakich narzędzi powinniśmy używać, by oczyszczać wszelkie zmazy ciała i ducha.</p>
<p>Jezus nam mówi, w Ewangelii <strong>(Jana 15:3 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Wy już jesteście czyści z powodu słów, które do was mówiłem.”</em></p>
<p>Widzimy, że Słowo Boże działa na nas jakby woda, która nas oczyszcza. Jeżeli więc przyswajamy sobie Słowo Boże i przez nie się oczyszczamy, to wtedy jesteśmy wyzwalani spod mocy grzechu.</p>
<p><strong>(Efez. 5:25 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Chrystus umiłował kościół i wydał za niego samego siebie; Aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą przez słowo;”</em></p>
<p>Chociaż nie jesteśmy Kościołem zasada biblijna pozostaje niezmienna. Jesteśmy omyci wodą. A tą wodą jest Słowo Boże. A zatem jesteśmy oczyszczeni wodą Słowa Bożego.</p>
<p>Musimy oczyszczać nasze łaski charakteru. <strong>(Izaj. 52:11 [PUBG]) <em>“…</em></strong><em>oczyśćcie się, wy, którzy nosicie naczynia PANA.”</em></p>
<p>Nie możemy w naszym poświęceniu być przyjęci przez Boga, jeżeli będziemy źle postępowali i czynili nieprawość, czyli grzech.</p>
<p>Jest taka anegdota opowiadana już przez mnichów, pustelników w IV, V wieku n.e. Używa się jej często do dziś w chrześcijańskim nauczaniu młodzieży. Przy tej okazji warto powiedzieć, że życie na pustelni nie jest poświęceniem dla Boga w biblijnym jego rozumieniu. A tak wtedy rozumiano poświęcenie.</p>
<p><em>Pewnego razu spacerował ojciec z synem. Spacerowali w lesie i ojciec mówi do syna, widzisz, to zielsko, jak rośnie?&#8221;. I mówi do niego &#8222;Wyrwij je “. No, i syn łatwo wyrwał to zielsko. Później już był dość duży krzak. I również ojciec do niego mówi, wyrwij ten krzak. Najpierw się szamotał, ciągnął, aż w końcu jednak wyrwał ten krzak również. A później ojciec wskazuje mu na wielkie drzewo. “Widzisz to wielkie drzewo?” On odpowiada, “Oczywiście” “To wyrwij również to drzewo”. “Tego drzewa już nie mogę.” Wtedy właśnie ojciec synowi zwraca uwagę, tak podobnie sprawa się przedstawia, gdy już mały korzeń grzechu wyrasta, to zaraz go wyrwij. Bo jeżeli go zaraz nie wyrwiesz, gdy ten grzech jest jeszcze mały to ten grzech będzie rósł i urośnie jak te drzewa, a w końcu już nie będziesz w stanie go wyrwać.</em></p>
<p>Dlatego też apostoł Paweł zwraca nam uwagę, że <strong>(Heb 12:15 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Uważajcie, żeby nikt nie pozbawił się łaski Boga, żeby jakiś korzeń goryczy, wyrastając, nie wyrządził szkody i aby przez niego nie skalało się wielu”</em></p>
<p>Jest też inna anegdota z 1858 roku znana w kulturze zachodniej pod nazwą <strong>„Nos wielbłąda”</strong> (ang. <em>The Camel&#8217;s Nose</em>),</p>
<p><em>Pewien Arab spał pod swoim namiotem. No a Wielbłąd włożył tam swój nos. No i powiada, czy mogę mój pysk mieć w namiocie, bo za chłodno jest, ja bym troszkę chciał ciepła. No więc Arab mówi, to nie jest nic takiego złego, niech już ma ten nos wetknięty w mój namiot. I temu wielbłądowi dalej było zimno, więc później mówi do swego pana, Araba, a może bym i uszy też schronił w namiocie, bo mi zimno w nie. No i mówi, czy nie mógłbym całą następnie głowę, nie tylko pysk włożyć. No a ten Arab nie widział nic w tym złego. Mówi tak. No i zezwolił. I później znów ten wielbłąd jego pyta się, a może przednie nogi będę mógł włożyć też do namiotu, bo mi zimno. No i się zgodził Arab. I tak to trwało, aż wielbłąd znalazł się cały w namiocie i Arab został z niego wyparty.</em></p>
<p>Jeżeli więc nie będziemy bardzo starannymi i pilnymi, to tak te skażenie zagnieździ się w naszym sercu jak ten wielbłąd. No i wtedy nowe wola, nowy duch zostaną usunięte, a to skażenie na stałe zajmie jego miejsce.</p>
<p>Poświęcenie jest prawdziwym chrztem. Nasz Pan był ochrzczony w Jordanie. On był już poświęcony Bogu, a w Jordanie okazał to przez zanurzenie w wodzie.</p>
<p>A jeszcze długo po tym jak był ochrzczony w wodzie, w Jordanie powiedział, że jeszcze ma przejść chrzest. <strong>(Łuk. 12:50 [PUBG]) <em>“</em></strong><em>Lecz chrztem mam być ochrzczony i jakże jestem udręczony, aż się to dopełni.”</em></p>
<p>Jak Jezus mógł powiedzieć już dawno po chrzcie, dokonanym w rzece Jordan, że on ma być jeszcze ochrzczony? Czy miał on z powrotem wrócić do rzeki Jordan i tam jeszcze raz być ochrzczony? Oczywiście, że nie. On mówił tutaj o prawdziwym chrzcie, którego zanurzenie we wodzie było tylko symbolem. Prawdziwy chrzest oznacza oddanie, pozbycie się własnej woli a przyjęcie w zamian woli Bożej by ta rządziła w naszym sercu i umyśle. Oczywiście to jest pięknie przedstawione przez chrzest wody. Bo w literalnym chrzcie zanurzenie we wodzie przedstawia pozbycie się własnej woli, a ponowne powstanie z wody przedstawia nam stopniowe powstawanie. To znaczy, że umieramy dla własnej woli a następnie przychodzimy jakby do nowego życia, czyli przychodzimy do przyjmowania woli Bożej.</p>
<p>Widzimy, że osoba, która jest zanurzona zupełnie się poddaje. Ale gdy osoba ponownie jest z wody podnoszona, to mimo woli, odruchowo zaraz jakby w tym chciała dopomóc, czyni pewne wysiłki. A więc podobnie, my też powinniśmy współpracować z Bogiem w naszym powstawaniu do nowego życia.</p>
<p>Każdy, który chce okazać swoje poświęcenie przez chrzest we wodzie musi najpierw uznać siebie za grzesznego z powodu upadku adamowego i przyjąć Jezusa jako swojego Zbawiciela.</p>
<p>Poświęcenie się Bogu nie jest też przymusem. Musi być dobrowolne.</p>
<p>Jest jednak niewątpliwie piękną, wspaniałą rzeczą pozbyć się grzechu i okazać owoce pokuty. A następnie przyjąć Jezusa jako swego Zbawiciela. I jeszcze wtedy poświęcić swe życie Bogu na służbę. Uzyskawszy stan usprawiedliwienia, jest właściwą rzeczą poświęcić się Bogu na służbę. Bo to pomaga nam w kroczeniu do doskonałości i jest jednocześnie oddaniem Chwały Bogu za wszystko, co dla nas uczynił. I właśnie w poświęceniu możemy najlepiej zapracować na ten kapitał, o którym wspomniałem na początku w postaci charakteru jak najbardziej zbliżonego do wzoru pozostawionego w Naszym Panu. Dzisiejszy tekst Manny mówi: <em>One </em>(kamienie)<em> muszą poddać się koniecznemu cięciu, łamaniu, rzeźbieniu, nacinaniu, szlifowaniu, tarciu i polerowaniu – każdy indywidualnie i we wzajemnej harmonii.</em></p>
<p>Gdy czytamy komentarze w Mannie to zauważymy, że Poświęcenie opisane jest tam jako oddanie własnej woli Bogu, oddanie całego siebie, a nie tylko części, uznanie, że nie jesteśmy już „sami swoi”, oddanie Bogu naszych zdolności, czasu, środków i życia, poddanie się kierownictwu Chrystusa, gotowość do służby, samozaparcia i cierpienia, trwanie w tym oddaniu aż do śmierci oraz codzienne wypełnianie tego poświęcenia, a nie tylko jednorazowe podjęcie decyzji.</p>
<p><em>Także i Jezus podjął siedem rodzajów kroków, podążając wąską drogą: <strong>(1) </strong>za­parcie się siebie i świata, <strong>(2) </strong>studiowanie Boskiego Słowa, <strong>(3) </strong>gło­szenie Boskiego Słowa, <strong>(4) </strong>praktykowanie Boskiego Słowa, <strong>(5) </strong>czuwanie, <strong>(6) </strong>modlitwę oraz <strong>(7)</strong> znoszenie doświadczeń związanych z wiernością w trakcie sześciu poprzednich kroków. </em>E15 str.68</p>
<p>A teraz chciałbym na świadectwo zadać Wam kilka pytań. I jeżeli się zgadzacie z tymi pytaniami, to możecie odpowiedzieć TAK.</p>
<p>Czy uznajecie, że jesteście grzeszni, upadli i czy pokutowaliście za swoje grzechy?</p>
<p>Czy okazaliście w sercu pragnienie powrócenia do społeczności z Bogiem?</p>
<p>Czy uznaliście, że jedyna droga powrotu do społeczności i pokoju z Bogiem prowadzi przez Jezusa Chrystusa?</p>
<p>Wobec tych odpowiedzi wierzymy, że poświęcenie Wasze, ofiara Wasza jest godna przyjęcia przez Naszego Stwórcę i cieszymy się, że możemy przyjąć Was do społeczności poświęconych dzieci Bożych.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/poswiecenie-wyklad-do-chrztu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12761</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czysty trędowaty. Komentarz do Księgi Kapłańskiej</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2026 08:22:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[3 Mojżeszowa 13]]></category>
		<category><![CDATA[adam urban]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Bydgoszcz]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[prawda]]></category>
		<category><![CDATA[szata sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[trąd w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[wierność Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[wykład biblijny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12745</guid>

					<description><![CDATA[Jeżeli trąd rozwinie się bardzo na skórze i pokryje całą skórę chorego od głowy aż do stóp, gdziekolwiek tylko sięgnie wzrok kapłana, I kapłan zobaczy, że trąd pokrył całe jego ciało, to uzna go za czystego: CAŁY ZBIELAŁ, WIĘC JEST CZYSTY (3 Moj.13:12-13). Wykład wygłoszony przez brata Adama Urbana na spotkaniu w Bydgoszczy, 26 września <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #333399;"><em>Jeżeli trąd rozwinie się bardzo na skórze i pokryje całą skórę chorego od głowy aż do stóp, gdziekolwiek tylko sięgnie wzrok kapłana, I kapłan zobaczy, że trąd pokrył całe jego ciało, to uzna go za czystego: CAŁY ZBIELAŁ, WIĘC JEST CZYSTY</em></span> (3 Moj.13:12-13).</p>
<p><strong>Wykład wygłoszony przez brata Adama Urbana na spotkaniu w Bydgoszczy, 26 września 2026 r. </strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/rjMzSjrh5Xc?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Jeśli napotkamy w Biblii coś, co wydaje się nielogiczne / nieprawdopodobne / sprzeczne, <strong>NIE ZACHOWUJMY się, jak wyżsi krytycy,</strong> którzy wtedy skłonni są albo:</p>
<ul>
<li>poprawiać natchnioną Biblię;</li>
<li>wybierać z niej tylko to, co oni sami uznają za prawdę, a pomijać to, czego za prawdę nie uznają;</li>
<li>wyśmiewać niektóre jej zapisy;</li>
<li>w najlepszym wypadku powiedzieć, że to, czego nie rozumieją, nic nie znaczy.</li>
</ul>
<p>Ponieważ <strong>powodem nie jest błąd Boga ani zamroczony stan umysłu pisarzy Biblii,</strong> lecz jakieś <strong>głębsze znaczenie,</strong> ukryte w takim opisie przez Boga w celu pokazania głębszej prawdy!</p>
<p>Inny tego przykład to kobieta z Iz.66:7-8, która urodziła syna, zanim poczuła bóle porodowe:</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Zanim odczuła bóle porodu, urodziła, zanim ogarnął ją ból, urodziła chłopca. Kto słyszał o czymś takim? Kto widział coś podobnego? Czy ziemia może urodzić w jednym dniu? Czy naród rodzi się od razu? Ale Syjon ledwie zaczął odczuwać bóle, a już urodził swoich synów.</em></span></p>
<hr />
<p><strong><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol.png"><img decoding="async" class="alignright wp-image-12747" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol.png" alt="" width="350" height="233" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol.png 826w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol-300x200.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/wol-768x512.png 768w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /></a>Zobaczmy, jak Apostoł traktował zapisy ST (1 Kor.9:9-10):</strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Albowiem w zakonie Mojżeszowym napisano [5 Moj.25:4]: Młócącemu wołowi nie zawiązuj pyska. Czy Bóg mówi to ze względu na woły? Czy nie mówi tego raczej ze względu na nas? Tak jest, ze względu na nas jest napisane, że oracz winien orać w nadziei, a młocarz młócić w nadziei, że będzie uczestniczył w plonach.</em></span></p>
<p><strong>Cokolwiek przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli </strong>(Rzym.15:4).</p>
<p>Nie inaczej jest w tym przypadku.</p>
<p>Jeżeli trąd rozwinie się bardzo na skórze i pokryje całą skórę chorego od głowy aż do stóp .. I kapłan zobaczy, że trąd pokrył całe jego ciało, to uzna go za czystego: CAŁY ZBIELAŁ, WIĘC JEST CZYSTY (3 Moj.13:12-13).</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz1.jpg"><img decoding="async" class="alignright wp-image-12749" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz1.jpg" alt="" width="300" height="459" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz1.jpg 471w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz1-196x300.jpg 196w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a>Jeżeli u jakiegoś człowieka pojawi się na skórze jego ciała obrzęk albo wysypka, albo plama i rozwinie się to na skórze jego ciała tak, że wygląda to na trąd, to zaprowadzą tego człowieka do kapłana Aarona …</p>
<p>A gdy kapłan obejrzy to chore miejsce na skórze ciała i zauważy, że włosy na tym chorym miejscu zbielały i to chore miejsce wygląda jak wgłębienie na skórze ciała, to jest to plaga trądu. Gdy kapłan to stwierdzi, UZNA GO ZA NIECZYSTEGO (3 Moj.13:2-3).</p>
<p><span style="color: #ff0000;"><em>Moja prezentacja jest adaptacją zastosowania tego obrazu</em> z MS i WK, podanego przez br. Johnsona, do ogółu ludu Bożego, a nawet całej ludzkości, gdyż jak większość obrazów Biblii, ma on więcej niż jedno zastosowanie, podobnie jak np. przypowieść Jezusa o mądrym i głupim budowniczym, ponieważ zasady wierności lub jej braku nie znają granic klasowych i są podobne dla wszystkich Boskich stworzeń.</span></p>
<h1>Czym jest trąd?</h1>
<p>Trąd (choroba Hansena, lepra) jest jedną z najstarszych chorób w historii. To przewlekła choroba zakaźna, która dotyczy głównie skóry, nerwów obwodowych i błon śluzowych dróg oddechowych oraz oczu. Wywołuje uszkodzenia skóry, nerwów, kończyn, zaburzenia widzenia oraz osłabienie siły mięśniowej. Nieleczona może prowadzić do poważnych deformacji i znacznej niepełnosprawności. W przeszłości budziła przerażenie, dziś jest uleczalna.</p>
<h2>Nie występuje w Polsce.</h2>
<p>Wg danych WHO i CDC liczba nowych przypadków trądu na świecie wynosi około 170–200 tysięcy rocznie. W grudniu 2025 roku pojawiły się doniesienia o pierwszych od wielu dekad przypadkach trądu w Europie, konkretnie w Rumunii i Chorwacji.</p>
<h1>Jakie znaczenie trądu w Biblii?</h1>
<p>Nie ma jednego wersetu pokazującego jego symboliczne znaczenie, ale to, co o nim wiemy, wskazuje na to, iż jest on w Biblii symbolem grzechu (jak kwas).</p>
<h2>Skąd taki wniosek?</h2>
<ul>
<li>oszpeca zarażonego i jest odrażający, tak jak grzech dla istot wolnych od grzechu (Obrzydliwością Panu jest droga bezbożnego – Przyp.15:9);</li>
<li>rozwija się stopniowo, od małych początków, aż w końcu obejmuje całe ciało (Trochę kwasu całe ciasto zakwasza – Gal.5:9);</li>
<li>początkowo bezbolesny, niszczące dopiero końcowe fazy (Gdy grzech dojrzeje, rodzi śmierć – Jak.1:15);</li>
<li>zaraźliwy przez kontakt, tak jak zaraźliwy kontakt z grzechem (Nieczystego się nie dotykajcie – 2 Kor.6:17)</li>
<li>dawniej nieuleczalny dla człowieka, jak grzech, z którego wyleczyć może tylko Jezus (Kto mieszka we mnie, a ja w nim, przynosi wiele owocu, bo beze mnie nic uczynić nie możecie – Jana 15:5).</li>
</ul>
<p>Wynika to też z łączenia przez Biblię trądu z grzechem, np. w przypadku siostry Mojżesza – Miriam – która zachowała się niewłaściwie wobec swego brata, za co została dotknięta trądem (4 Moj.12:10).</p>
<p>Skoro tak, WSZYSCY ludzie powinni być trędowaci, bo wszyscy zgrzeszyli w Adamie: przez grzech Adama w Edenie WSZYSCY zostali skażeni grzechem i są GRZESZNI:</p>
<p>I tak rzeczywiście jest !</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Przeto jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak na wszystkich ludzi śmierć przyszła, bo wszyscy zgrzeszyli</em></span> (Rzym.5:12).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego</em> </span>(Rzym.3:10).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga! Są znieprawieni, popełniają ohydne czyny. Nie ma nikogo, kto by dobrze czynił. Pan spogląda z niebios na ludzi, Aby zobaczyć,</em> czy jest kto rozumny, Który szuka Boga. Wszyscy odstąpili, wespół się splugawili. Nie ma, kto by dobrze czynił, nie ma ani jednego</span> (Ps.14:1-3.15:4).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Oto urodziłem się w nieprawości / przewinieniu i w grzechu poczęła mnie matka moja</em> </span>(Ps.51:7).</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty.png"><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-12754" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-1024x576.png" alt="" width="780" height="439" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty-860x484.png 860w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty.png 1280w" sizes="(max-width: 780px) 100vw, 780px" /></a></p>
<p><strong>Dlaczego więc 3 Moj.13 robi różnicę między człowiekiem w całości pokrytym trądem, którego nazywa czystym, a tym tylko miejscowo pokrytym trądem, którego nazywa nieczystym?</strong></p>
<p>Jedyne logiczne wyjaśnienie jest takie, że niektórzy z tych w Adamie w całości pokrytych trądem zostali z tego trądu oczyszczeni, po czym ponownie zaczęli się brudzić / zanieczyszczać grzechem i nabywać nowych, już miejscowych plam trądu, w różnych miejscach swego ciała (i nie tylko).</p>
<h1>Czy Biblia mówi o oczyszczeniu grzesznika z grzechu?</h1>
<p><span style="color: #333399;"><em>Obmyj mnie zupełnie z winy mojej i oczyść mnie z grzechu mego! Pokrop mnie hizopem, a będę oczyszczony; Obmyj mnie, a ponad śnieg bielszy się stanę</em></span> (Ps.51:4,9).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Pokutujcie i nawróćcie się, aby wasze grzechy były zgładzone</em></span> (Dz.3:19).</p>
<p><em><span style="color: #333399;">Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu</span></em> (1 Jana 1:7).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Jemu, który miłuje nas i który wyzwolił nas z grzechów naszych przez krew swoją</em></span> (Obj.1:5).</p>
<hr />
<p><em><span style="color: #333399;">Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą; Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga</span> </em>(1 Kor.6:9-11).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>A gdy kto spełnia uczynki, zapłaty za nie nie uważa się za łaskę, lecz za należność; Gdy zaś kto nie spełnia uczynków, ale wierzy w tego, który usprawiedliwia bezbożnego, wiarę jego poczytuje mu się za sprawiedliwość. Jak i Dawid mówi, że błogosławiony jest człowiek, któremu Bóg przypisze sprawiedliwość bez uczynków, mówiąc: Błogosławieni, których nieprawości są przebaczone i których grzechy są zakryte. Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczyta grzechu</em> </span>(Rzym.4:4-8).</p>
<hr />
<p><strong>W terminologii biblijnej często używa się określenia „szata sprawiedliwości Jezusa”, czego podstawą są np.:</strong></p>
<p>Bardzo się będę radował z Pana, weselić się będzie moja dusza z mojego Boga, gdyż oblókł mnie w <b>szaty zbawienia</b>, przyodział mnie <b>płaszczem sprawiedliwości </b>jak oblubieńca, który wkłada zawój jak kapłan, i jak oblubienicę, która zdobi się we własne klejnoty (Iz.11:10).</p>
<p>Wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa (Gal.3:27).</p>
<hr />
<h1>Jak grzesznik, przykryty szatą sprawiedliwości Jezusa, ma się od teraz zachowywać?</h1>
<h2>Może ją brudzić, grzesząc jak wcześniej?</h2>
<p><span style="color: #333399;"><em>Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli</em> </span>(1 Jana 2:1).</p>
<h2>No ale grzesznikowi trudno nie grzeszyć! Co gdy znowu zgrzeszy?</h2>
<p><em><span style="color: #333399;">A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy</span> (1 Jana 2:1).</em></p>
<p><strong>Krew Jezusa oczyszcza nie tylko na początku naszej drogi, ale także w jej trakcie, za każdym razem, gdy zgrzeszymy mając już na sobie Jego szatę!</strong></p>
<p>Po każdym upadku konieczna pokuta i prośba do Boga o przebaczenie, by jak najszybciej usunąć plamę, zanim zrobi się ich tak dużo, że przestaniemy je zauważać lub przestaną nam one przeszkadzać.</p>
<p>Z każdą nową plamą na początkowo czystej szacie sprawiedliwości Jezusa stajemy się jednak miejscowo nieczyści, jak człowiek z 3 Moj.13:2-3:</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Jeżeli u jakiegoś człowieka pojawi się na skórze jego ciała obrzęk albo wysypka, albo plama i rozwinie się to na skórze jego ciała tak, że wygląda to na trąd, to zaprowadzą tego człowieka do kapłana Aarona. A gdy kapłan obejrzy to chore miejsce na skórze ciała i zauważy, że</em></span></p>
<h4>1) WŁOSY na tym chorym miejscu ZBIELAŁY i</h4>
<h4>2) to chore miejsce wygląda jak WGŁĘBIENIE na skórze ciała, to jest to plaga trądu. Gdy kapłan to stwierdzi, uzna go za nieczystego.</h4>
<h1>Żeby zrozumieć, o co w tym chodzi, pytamy, jakie znaczenie mają w Biblii WŁOSY?</h1>
<h4><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz3.png"><img decoding="async" class="alignright wp-image-12751" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz3.png" alt="" width="300" height="354" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz3.png 414w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Obraz3-254x300.png 254w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></h4>
<p>Podpowiedź znajdziemy w Sędz.16, <strong>gdzie Samson z włosami jest pełen siły, a gdy je traci, traci też siłę,</strong> którą następnie odzyskuje, gdy włosy ponowie odrastają, dzięki czemu jest w stanie zniszczyć konstrukcję domu i pogrzebać tysiące osób przebywających na jego dachu.</p>
<p><strong>Włosy to siła, moc !</strong></p>
<p><strong>Siłą ludu Bożego nie jest siła fizyczna, lecz PRAWDA i DUCH PRAWDY</strong></p>
<p><em><span style="color: #333399;">Nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w DUCHU i w PRAWDZIE; bo Ojciec takich szuka,</span> którzy by mu tak cześć oddawali</em> (Jana 4:23).</p>
<p><strong>Co zatem oznacza zmiana koloru WŁOSÓW z CZARNYCH na BIAŁE?</strong></p>
<p><strong>Wypaczenie prawdy i jej ducha !</strong></p>
<p>Zastąpienie prawdy błędem, a ducha prawdy duchem błędu!</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Sprzeciwili się słowom Bożym i pogardzili radą Najwyższego</em> </span>(Ps.107:11).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Zachowując wiarę i dobre sumienie, które pewni ludzie odrzucili i stali się rozbitkami w wierze</em></span> (1 Tym.1:19).</p>
<p><em><span style="color: #333399;">Słyszy się powszechnie o wszeteczeństwie między wami i to takim wszeteczeństwie, jakiego nie ma nawet między poganami, mianowicie,</span> że ktoś żyje z żoną ojca swego</em> (1 Kor.5:1).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Napisałem wam w liście, abyście nie przestawali z wszetecznikami; Ale nie miałem na myśli wszeteczników tego świata albo chciwców czy grabieżców, czy bałwochwalców, bo inaczej musielibyście wyjść z tego świata. Lecz teraz napisałem wam, abyście nie przestawali </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>z tym, który się mieni bratem, a jest wszetecznikiem lub chciwcem, lub bałwochwalcą, lub oszczercą, lub pijakiem, lub grabieżcą, żebyście z takim nawet nie jadali. Bo czy to moja rzecz sądzić tych, którzy są poza zborem? Czy to nie wasza rzecz sądzić raczej tych, którzy są w zborze? Tych tedy, którzy są poza nami, Bóg sądzić będzie. Usuńcie tego, który jest zły, spośród siebie</em></span> (1 Kor.5:9-13).</p>
<p><strong>Czy oznacza to, że jeśli:</strong> błędnie zrozumiemy nauki Biblii i błędnie będziemy je przedstawiać lub w jakieś sytuacji niewłaściwie się zachowamy, stajemy się trędowatymi, do usunięcia poza obóz / z grona ludu Bożego?</p>
<p><strong>Na szczęście NIE, bo poza białymi włosami JEDNOCZEŚNIE MUSIAŁ wystąpić jeszcze drugi objaw: WGŁĘBIENIE w SKÓRZE !</strong></p>
<p><strong>Włosy na chorym miejscu ZBIELAŁY, + WGŁĘBIENIE w skórze ciała.</strong></p>
<p>Co to może oznaczać?</p>
<p><span style="color: #ff0000;">Głęboko zakorzeniono zło! = Problem już nie głowy, lecz SERCA!</span></p>
<p>Działanie świadome, celowe, uporczywe, umyślne, niesłuchujące życzliwej i łagodnej perswazji, napomnienia, sprzeciwu ani protestu.</p>
<p>Osoba mająca dobre serce i szukająca Boga i Jego prawdy (lub dowolnej innej) przyjmie pouczenie, napomnienie, zwrócenie uwagi na błąd swojego rozumowania i/lub postępowania i je zmieni, bo jej problem dotyczy tylko umysłu (ma tylko zbielałe włosy) !</p>
<p>Jeśli jednak problem jest głębszy i dotyka także serca, ujawni się on w postaci UPORU, ŚWIADOMEGO trzymania się błędnych nauk i/lub niewłaściwego postępowania, pomimo nabycia wiedzy o błędzie swego zrozumienia i/lub postępowania, bo problem dotyczy nie tylko umysłu (chore miejsce ma nie tylko ZBIELAŁE WŁOSY), lecz obejmuje też i serce (dodatkowo w chorym miejscu jest WGŁĘBIENIE) !</p>
<h3>Łatwo czy trudno zmienić CZARNE włosy na BIAŁE?</h3>
<p><strong>BARDZO ŁATWO, robimy to niemal codziennie, np:</strong></p>
<ul>
<li>podając błędne znaczenia niektórych zapisów Biblii;</li>
<li>błędnie odczytując słowa i czyny innych;</li>
<li>zajmując błędne stanowisko w sprawach rodziny, zboru, wydarzeń na świecie itd.;</li>
<li>podejmując różne błędne decyzje w sprawach codziennego życia.</li>
</ul>
<p><strong>A WGŁĘBIENIE w skórze? Świadome i uparte trwanie w błędnym zrozumieniu i/lub postępowaniu?</strong></p>
<p>Łatwo o nie czy trudno?<br />
Trudniej, ale nie aż tak, by było to niemożliwe, np., gdy ktoś:</p>
<ul>
<li>kłamie (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
<li>zaprzecza, że coś powiedział/zrobił (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
<li>cytując coś, wyrywa to z kontekstu (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
<li>udaje, że czegoś nie wie / nie widział (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
<li>stosuje podwójne standardy – własna rodzina / kościół / partia / płeć / naród / rasa itd. (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?).</li>
<li>dostrzega błąd nauk i/lub postępowania swej grupy religijnej, ale nadal ją wspiera i pozostaje w jej szeregach, bo z jakiegoś powodu</li>
<li>tak wygodniej (tylko białe włosy czy też i wgłębienie w skórze?);</li>
</ul>
<p>+ liczne inne scenariusze !</p>
<p><strong>Na pociechę dodajmy, że dopóki nie nastąpi krystalizacji w złu (można ją poznać po braku chęci do pokuty) jest szansa wyleczenia się z takich objawów, o czym w.4-8:</strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Niemożliwe jest bowiem, żeby tych, którzy </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>1) raz zostali oświeceni i </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>2) zakosztowali daru niebieskiego, i </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>3) stali się uczestnikami Ducha Świętego; Zakosztowali też </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>4) dobrego słowa Bożego i 5) mocy przyszłego wieku; </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>A odpadli [po dostąpieniu tych 5-ciu błogosławieństw] – ponownie odnowić ku pokucie, gdyż sami sobie / dla siebie samych znowu krzyżują Syna Bożego i wystawiają go na hańbę</em></span> (Żyd.6:4-6).</p>
<p><strong>A jeżeli to jest biała plama na jego skórze, lecz nie wygląda na wgłębienie w skórze i włos na niej nie zbielał, to kapłan odosobni tego chorego na siedem dni. A gdy kapłan dnia siódmego stwierdzi, że porażone miejsce pozostało takie same, a zakażenie nie rozszerzyło się na skórze, to odosobni go kapłan na dalsze siedem dni. A gdy kapłan zobaczy go po raz drugi siódmego dnia i stwierdzi, że miejsce zarażone stało się bezbarwne i zakażenie nie rozszerzyło się na skórze, to kapłan uzna go za czystego. Jest to tylko wysypka, więc tamten wypierze swoje szaty i będzie czysty. A jeżeli wysypka na skórze po pokazaniu jej kapłanowi w celu uznania go za czystego będzie się rozszerzała, wtedy pokaże się kapłanowi po raz drugi. I gdy kapłan zobaczy, że wysypka na skórze się rozszerzyła, to uzna go za nieczystego; jest to trąd.</strong></p>
<p><em>Ale wciąż pozostaje pytanie odnośnie człowieka w całości pokrytego trądem, który wg polecenia Boga miał być uznany za czystego. </em></p>
<p><em>Czy naprawdę jest on czysty, skoro trąd to grzech?</em></p>
<p><strong>Nie, NIE jest czysty, jest bardziej trędowaty / grzeszny niż ten z trądem tylko miejscowym !</strong></p>
<p>Dlaczego zatem uznany za czystego?</p>
<p>Uznany za czystego tylko z jakiegoś konkretnego punktu widzenia!</p>
<p><strong>Jakiego?</strong></p>
<p>W tym życiu nie przychodzi przez Jezusa do Boga, a więc nie staje się dzieckiem Bożym. Dziedzicznie jest cały trędowaty po Adamie, nieprzykryty szatą sprawiedliwości Jezusa, której tym samym nie plami, bo jej na sobie nie ma. Pozostaje poza zainteresowaniem Boga, bo Bóg nie może mieć do czynienia z grzesznikiem.</p>
<p><strong>Oto inny obraz trędowatego, bez szaty sprawiedliwości Jezusa:</strong></p>
<p><em><span style="color: #333399;">Wszyscy jesteśmy jak nieczyści, a wszystkie nasze sprawiedliwości są jak szata splugawiona / okrycie splugawionej kobiety; wszyscy opadliśmy jak liść, a nasze nieprawości uniosły nas jak wiatr</span></em> (Iz.64:6).</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce.png"><img decoding="async" class="alignright wp-image-12756" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce-1024x643.png" alt="" width="350" height="220" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce-1024x643.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce-300x188.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce-768x482.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/owce.png 1147w" sizes="(max-width: 350px) 100vw, 350px" /></a><span style="color: #333399;"><em>Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. Również te muszę przyprowadzić i będą słuchać mego głosu, i będzie jedna owczarnia [i] jeden pasterz</em> </span>(Jana 10:16).</p>
<p><strong>Oto inny biblijny przykład prawdziwości słów Biblii / Jezusa TYLKO z JEDNEGO punktu widzenia:</strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie / nieprawość / nieposłuszeństwo [w grece anomia]</em></span> (Mat.7:21-23).</p>
<p>Jak zostaną powitani w Królestwie ci, którzy mordowali innych w imieniu Boga, i to „dla Jego chwały”, albo autorzy takich nauk jak wieczne męki czy też ci ograniczający korzyści ze śmierci Jezusa tylko do członków własnego kościoła?</p>
<p><strong>Zauważmy mądrość Boskiej metody, którą warto naśladować:</strong></p>
<p>Jeśli ktoś niewłaściwie wierzy lub niewłaściwie postępuje (bieleją mu włosy), nie ma się z czego cieszyć, ale wciąż jest nadzieja, ponieważ:</p>
<p>Sprawiedliwy siedem razy upadnie [jego włosy 7 razy zbieleją], jednak znowu się podniesie [bo w jego chorym miejscu nie ma wgłębienia = nie tkwi uparcie w upadku, lecz POKUTUJE]; lecz grzesznicy potykają się w nieszczęściu [bo są świadomie uparci w złu i NIE POKUTUJĄ] (Przyp.24:16).</p>
<hr />
<p><span style="color: #333399;"><em>Sprzeciwili się słowom Bożym i pogardzili radą Najwyższego</em> </span>(Ps.107:11).</p>
<p><em><span style="color: #333399;">A człowieka, który wywołuje rozłamy / stronnictwa, po pierwszym i drugim upomnieniu unikaj. Wiedząc, że taki [człowiek] jest przewrotny i grzeszy, i sam na siebie wyrok wydaje</span> </em>(Tyt.3:10-11).</p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Jeśli ktoś uważa, że jest prorokiem albo że ma dary Ducha, niech uzna, że to, co wam piszę, jest przykazaniem Pańskim; A jeśli ktoś tego nie uzna, niech nie uznaje</em></span> (1 Kor.14:37-38).</p>
<p><strong>W WT też będą świadomie uparci grzesznicy:</strong></p>
<p><span style="color: #333399;"><em>Choć niegodziwemu [kozłom WT] okaże się łaskę, nie nauczy się sprawiedliwości. W ziemi prawości [WT] będzie czynić nieprawość </em></span><br />
<span style="color: #333399;"><em>i nie będzie zważać na majestat PANA</em></span> (Iz.26:10).</p>
<p><strong>A zatem,</strong></p>
<p>skoro z powodu wrodzonej niedoskonałości nie możemy całkowicie uniknąć błądzenia w umyśle i postępowaniu, starajmy się całkowicie unikać tego, czego możemy uniknąć POMIMO naszej niedoskonałości: upartego i świadomego TRWANIA w błędzie umysłu i/lub postępowania !</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2.png"><img decoding="async" class="aligncenter size-large wp-image-12755" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-1024x576.png" alt="" width="780" height="439" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2-860x484.png 860w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/09/Czysty-tredowaty2.png 1280w" sizes="(max-width: 780px) 100vw, 780px" /></a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czysty-tredowaty-komentarz-do-ksiegi-kaplanskiej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12745</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
