<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>księga psalmów &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/ksiega-psalmow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 07 Sep 2025 12:36:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Psalm 23 &#8211; PAN jest Pasterzem moim</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/psalm-23-pan-jest-pasterzem-moim/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=psalm-23-pan-jest-pasterzem-moim</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/psalm-23-pan-jest-pasterzem-moim/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Sep 2025 12:36:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[Boże pastwisko]]></category>
		<category><![CDATA[dolina cienia]]></category>
		<category><![CDATA[dolina cienia śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[laska twoja i kij twój mnie pocieszają]]></category>
		<category><![CDATA[niczego mi nie braknie]]></category>
		<category><![CDATA[owce]]></category>
		<category><![CDATA[Pan jest pasterzem moim]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 23]]></category>
		<category><![CDATA[Psalm Dawida]]></category>
		<category><![CDATA[Psalm Dawidowy]]></category>
		<category><![CDATA[zielone pastwiska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12064</guid>

					<description><![CDATA[Zapraszamy do wysłuchania wykładu, który brat Marek Bejger wygłosił na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 7 września 2025 r. Tematem jest bardzo dobrze znany Psalm 23.  Psalm 23 &#8222;Psalm Dawida. PAN jest moim pasterzem, niczego mi nie zabraknie. Sprawia, że kładę się na zielonych pastwiskach, prowadzi mnie nad spokojne wody. Posila moją duszę, prowadzi mnie ścieżkami <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/psalm-23-pan-jest-pasterzem-moim/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Zapraszamy do wysłuchania wykładu, który brat Marek Bejger wygłosił na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 7 września 2025 r. Tematem jest bardzo dobrze znany Psalm 23. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/l913Er5sFAA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<h2>Psalm 23</h2>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>&#8222;Psalm Dawida. PAN jest moim pasterzem, niczego mi nie zabraknie. Sprawia, że kładę się na zielonych pastwiskach, prowadzi mnie nad spokojne wody. Posila moją duszę, prowadzi mnie ścieżkami sprawiedliwości ze względu na swoje imię. Choćbym nawet chodził doliną cienia śmierci, zła się nie ulęknę, bo ty jesteś ze mną; twoja laska i kij pocieszają mnie. Zastawiasz przede mną stół wobec moich wrogów, namaszczasz mi głowę olejkiem, mój kielich przelewa się. Zaprawdę dobroć i miłosierdzie pójdą w ślad za mną po wszystkie dni mego życia i będę mieszkał w domu PANA przez długie czasy.&#8221;</em></span></p>
<h2>Co konkretnie znaczy, że Pan jest Pasterzem dla swojego ludu?</h2>
<ol>
<li><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12065" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Owca.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Owca.jpg 960w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Owca-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Owca-768x576.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />troszczy się o nas jeszcze przed naszym narodzeniem</li>
<li>towarzyszy nam</li>
<li>gromadzi nas</li>
<li>podtrzymuje gdy słabniemy</li>
<li>woła po imieniu</li>
<li>zapewnia pokarm i napój</li>
<li>przygotowuje naszą drogę</li>
<li>prowadzi po właściwych ścieżkach</li>
<li>przywraca nam zdrowie</li>
<li>łagodzi trudności</li>
<li>daje odpoczynek w zmęczeniu</li>
<li>pociesza w utrapieniach</li>
<li>ostrzega i chroni przed niebezpieczeństwem</li>
<li>czuwa nad nami</li>
<li>chroni nasze otoczenie</li>
<li>szkoli nas</li>
<li>oczyszcza z ziemskiego splugawienia</li>
<li>szuka gdy błądzimy</li>
<li>powstrzymuje od szkodzenia innym owcom</li>
<li>odłącza od owiec należących do innych</li>
<li>wyzwala z rąk najemników</li>
<li>powierza opiece dobrych pasterzy</li>
<li>sprawia, że jesteśmy użyteczni</li>
</ol>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/psalm-23-pan-jest-pasterzem-moim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12064</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Błogosławiony chrześcijanin [Psalm 1]</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/blogoslawiony-chrzescijanin-psalm-1/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=blogoslawiony-chrzescijanin-psalm-1</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/blogoslawiony-chrzescijanin-psalm-1/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 May 2025 16:54:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[błogosławiony chrześcijanin]]></category>
		<category><![CDATA[błogosławiony człowiek chrześcijański bieg]]></category>
		<category><![CDATA[definicja sprawiedliwości]]></category>
		<category><![CDATA[kim jest człowiek sprawiedliwy]]></category>
		<category><![CDATA[kim są grzeszni]]></category>
		<category><![CDATA[kim są naśmiewcy]]></category>
		<category><![CDATA[kim są niepobożni]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[piotr ozimek]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 1]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady bibljine]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11815</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony przez brata Piotra Ozimka na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 25.05.2025 r. Tematem był błogosławiony chrześcijanin i opis takiej podobającej się Bogu osoby według Psalmu 1, wersety 1-3.  Poniżej fragment ze &#8222;Sztandaru Biblijnego&#8221; nr 126, s. 57-59. Artykuł, na których oparty był wykład: &#8222;CHRZEŚCIJAŃSKI BIEG PSALM 1:1-3 PROROK DAWID w pierwszym Psalmie w znamienny <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/blogoslawiony-chrzescijanin-psalm-1/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Piotra Ozimka na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 25.05.2025 r. Tematem był błogosławiony chrześcijanin i opis takiej podobającej się Bogu osoby według Psalmu 1, wersety 1-3. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/kD0w7u9JXoA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><strong><em>Poniżej fragment ze &#8222;Sztandaru Biblijnego&#8221; nr 126, s. 57-59. Artykuł, na których oparty był wykład:</em></strong></span></p>
<p>&#8222;<strong>CHRZEŚCIJAŃSKI BIEG</strong><br />
<strong>PSALM 1:1-3</strong></p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/05/tree-stream.jpg"><img decoding="async" class="alignright wp-image-11816" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/05/tree-stream.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/05/tree-stream.jpg 1600w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/05/tree-stream-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/05/tree-stream-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/05/tree-stream-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/05/tree-stream-1536x1152.jpg 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></a>PROROK DAWID w pierwszym Psalmie w znamienny sposób określił właściwe chrześcijańskie postępowanie, błogosławieństwa wynikające z niego i jego rezultat. W l wersecie prorok wyszczególnia trzy klasy, których lud Pański powinien się strzec — trzy klasy, z którymi, jeśli będzie mieć społeczność, będzie to ze szkodą dla niego: (1) niepobożni lub ściślej, niegodziwi (Leeser, Young), (2) grzesznicy i (3) naśmiewcy. „Błogosławiony mąż, który nie chodzi w radzie niepobożnych, a na drodze grzesznych nie stoi, i na stolicy naśmiewców nie siedzi&#8221;.<br />
Stosując ten Psalm proroczo, powinniśmy odpowiednio określić, jakie klasy ludzi rozumie się przez niepobożnych, grzeszników i naśmiewców.</p>
<p><strong>„NIEPOBOŻNI&#8221;</strong></p>
<p>Sądzimy, że w warunkach obecnego Wieku Ewangelii niepobożni nie mogą oznaczać morderców, złodziei, itp., ponieważ tacy, przynajmniej ogólnie, są omamieni i zaślepieni przez boga tego świata (2 Kor. 4:4), a zatem oni nigdy nie ujrzeli prawdziwego światła Ewangelii, i nie widząc go, nie mieli w związku z tym takiej odpowiedzialności, jaka słusznie napiętnowałaby ich jako niepobożnych z Boskiego punktu widzenia.</p>
<p>„Niepobożnych&#8221; należy poszukiwać w Kościele i zgodnie z tą myślą nasz Pan w przypowieści, która dotyczy Kościoła i talentów udzielonych jego członkom, oświadcza w odniesieniu do tego, który otrzymał od Pana jeden talent, lecz zaniedbał go wykorzystać — „sługo zły i gnuśny&#8221; (Mat. 25:26). Wydaje się, że „niepobożni&#8221; tego wieku to ci, którzy skorzystali ze światła Boskiej łaski, przyszli do znajomości Prawdy, stali się uczestnikami Ducha Świętego, itd., i następnie, pomimo tych wszystkich łask i błogosławieństw i pomimo ich przymierza z Panem, że będą Jego sługami i położą swoje życie w Jego służbie, również je zaniedbali.</p>
<p>Apostoł także wskazuje na pewną klasę w Kościele, jako na niepobożnych, mówiąc o nich, że „gdyby odpadli&#8221; niemożliwe byłoby, „aby się zaś odnowili ku pokucie&#8221; (Żyd. 6:6); „Boby im było lepiej, nie uznać drogi sprawiedliwości, niżeli poznawszy ją, odwrócić się od podanego im rozkazania świętego&#8221; (2 Piotra 2:21). Ta sama klasa jest ponownie opisana jako ci, którzy grzeszą z całą świadomością po otrzymaniu znajomości Prawdy i dla których, wskutek tego, nie ma już żadnego udziału w ofierze za grzechy ani nadziei w przyszłym wieku (Żyd. 10:26-29).<br />
Krótko mówiąc, wydaje się, że klasę niepobożnych w obecnym wieku, z Boskiego punktu widzenia, stanowią ci w nominalnym kościele, którzy otrzymali wyraźne światło i wiedzę dotyczącą Boskiego planu, a którzy albo zgrzeszyli dobrowolnie przez odwrócenie się od życia w sprawiedliwości do życia w rozmyślnych grzechach, albo odrzucili drogocenną krew Chrystusa i pojednanie uczynione za nich przez tę krew lub wyrzekli się swego udziału w ofierze za grzech „i krew przymierza [ofiarniczego] przez którą był poświęcony, za pospolitą miał&#8221; (Żyd. 10:26-29).</p>
<p>Zatem, jeśli znaleźliśmy klasę nazwaną „niepobożni&#8221;, rozważmy co może oznaczać zalecenie, że błogosławieni Pańscy nie powinni chodzić w radzie tych niepobożnych ludzi — nie powinni słuchać ich rad, sugestii, instrukcji, nie uznawać ich kierownictwa ani naśladować ich postępowania.</p>
<p>Każdy mężczyzna i każda kobieta wywierają większy lub mniejszy wpływ, który zachęca drugich do postępowania ich drogą. I wszyscy, którzy odrzucają Okup lub udział Kościoła w ofierze za grzech, wszyscy, którzy zaprzeczają grzechowi pierworodnemu i wyrokowi śmierci, wydanemu z jego powodu, potrzebie naszego odkupienia z grzechu i śmierci — wszyscy, którzy tym sposobem zaprzeczają podstawie Ewangelii, powyżej opisani „niepobożni&#8221;, wydaje się, że szczególnie usiłują zwieść umysły innych ludzi — starając się ich sprowadzić z właściwej drogi przez swoją złą radę.</p>
<p>Jeśli oni nie mogą natychmiast wzmocnić swej czujności, to te osoby niezmiennie będą im proponowały: Pójdźcie na chwilę z nami, dotrzymajcie nam towarzystwa, a przekonacie się, że stopniowo zaczniecie wierzyć tak jak my, że my nie zostaliśmy kupieni za cenę, nawet przez drogocenną krew Chrystusa, że człowiek nie musiał być kupiony, że nie odpadł od doskonałości, że nie został zaprzedany grzechowi przez naszych pierwszych rodziców i, w związku z tym, nie potrzebował odkupienia w żadnym sensie tego słowa, dlatego Pismo Święte jest fałszywe i zwodnicze, czyniąc odkupienie ośrodkiem i mocą Ewangelii. Tak mówi i czyni wielu z tej klasy niepobożnych.</p>
<p>Według ich fałszywej sugestii naszą jedyną potrzebą jest dobry i święty przykład. Oni są zaślepieni wobec faktu, że w całej przeszłości było wiele szlachetnych przykładów i że wiele jest dzisiaj przykładów sięgających daleko ponad przeciętną zdolność naturalnego człowieka, i że my potrzebowaliśmy czegoś zdecydowanie bardziej pomocnego i skutecznego niż przykład. Wydaje się, że oni nie dostrzegają faktu, iż przykład nigdy nie usprawiedliwiłby do życia kogoś, kto sprawiedliwie był skazany na śmierć. Wydaje się, że oni nie zdają sobie sprawy z tego, iż Bóg był sprawiedliwy w wydaniu wyroku przeciwko rodzajowi ludzkiemu i że On w żadnym wypadku nie mógł oczyścić winnego wskutek jakiegoś niesprawiedliwego procesu. Dlatego było potrzebne, aby okup, odpowiednia cena, został zapłacony, zanim zmartwychwstanie i pojednanie byłoby możliwe (Rzym. 3:26). Lecz oni mówią chodźcie z nami, według naszych rad, obserwujcie, i jak Apostoł nasuwa myśl, wielu pójdzie ich zgubnymi drogami, zapierając się Pana, który ich kupił (2 Piotra 2:1,2).</p>
<p>Tym, którzy byliby z klasy nazwanej w naszym wersecie „błogosławieni&#8221; Pana, nie wolno postępować według rady tych „niepobożnych&#8221;, lecz przeciwnie, powinni zdecydowanie stać po stronie Ewangelii odkupienia i nie szukać żadnej innej. Niechaj wszyscy, którzy pragną być błogosławieni przez Pana, zapamiętają tę radę, postępują zgodnie z nią i niech nie mają żadnej społeczności z „niepobożnymi&#8221; ani też w żadnym stopniu nie chodzą według ich rad.</p>
<p><strong>„GRZESZNI&#8221;</strong></p>
<p>„Grzeszni&#8221; są wymienieni jako inna klasa, oddzielna i różna od „niepobożnych&#8221;, i widocznie są oni klasą, której grzechy są o wiele mniej haniebne w Pańskich oczach. Tych grzesznych także powinniśmy szukać nie w świecie, lecz w Kościele. Ponieważ świat nie jest jeszcze na próbie, nie ma nic do zademonstrowania w zajęciu stanowiska przez któregokolwiek z jego obywateli.</p>
<p>Powinniśmy rozumieć, że „grzeszni&#8221; z naszego wersetu to ci, którzy chociaż nie odrzucają przymierza i nie zapierają się Pana, który ich kupił, a tym samym nie są zupełnie odrzuceni od Boskiej łaski, niemniej jednak zawodzą w życiu zgodnym z warunkami swego przymierza, swego poświecenia. Zdaje się, że oni są grzesznikami przeciwko przymierzu, które zawarli — to są ci, którzy nie wypełniają przymierza samoofiary. Możliwe, że ta klasa obejmuje pewne jednostki, o których nasz Pan mówi, że „pieczołowanie świata tego i omamienie bogactw&#8221; (Mat. 13:22) powoduje, iż są grzesznikami przeciwko swemu przymierzu, jego gwałcicielami. Wierny lud Pański, który będzie „z tych błogosławionych&#8221; Pańskich i ostatecznie usłyszy Jego „Dobrze, sługo dobry&#8221;, nie powinien przestawać z tymi gwałcicielami przymierza. Przestawanie z nimi mogłoby oznaczać traktowanie ich jak towarzyszy i interesowanie się ich planami i metodami. Niewątpliwie wszyscy ci, którzy by w taki sposób postępowali, prawdopodobnie staliby się uczestnikami ich ducha, nie dbaliby o swoje śluby poświęcenia, będąc przeciążeni ziemskimi troskami i ambicjami.</p>
<p><strong>„NAŚMIEWCY&#8221;</strong></p>
<p>„Naśmiewcy&#8221; są kolejną, zupełnie inną klasą i mogą przedstawiać pewne jednostki, które nie są w Kościele, lecz mają większą lub mniejszą znajomość świętych rzeczy, odrzucają je jednak, mówiąc o nich lekceważąco i pogardliwie. Lud Pański nie ma wchodzić w bliskie związki z takimi ani czynić ich swymi towarzyszami i przyjaciółmi. Lud Boży nie może mieć społeczności z takimi osobami bez odniesienia szkody. Stąd, jeśli to jest możliwe, chrześcijanin powinien unikać tej klasy we wspólnych interesach, w towarzystwie, a szczególnie w małżeństwie. Każdy, kto mówiłby lekceważąco lub pogardliwie o naszym Niebiańskim Ojcu, naszym Panu Jezusie lub o tych „bardzo wielkich i kosztownych&#8221; rzeczach przedstawionych w obietnicach ludowi Pańskiemu, nie byłby niczym innym jak przeszkodą dla tych, którzy ostatecznie pragną usłyszeć od Pana „Dobrze, sługo dobry&#8221; i zyskać hojne wejście do Jego Królestwa. Dlatego ten, kto byłby błogosławionym Pana i kto osiągnąłby to, do czego został „powołany&#8221;, powinien zważać na Pańskie instrukcje i unikać naśmiewców.</p>
<p>To nie znaczy jednak, jak Apostoł wskazuje, że nie mamy mieć nic do czynienia ze światem, lecz tylko z świętymi, ponieważ w takim razie, jak on mówi, musielibyśmy wyjść z tego świata (1 Kor. 5:10), lecz to oznacza uznanie zasady, że zło jest zaraźliwe i że lud Pański powinien być bardzo ostrożny, aby unikać wszelkiego kontaktu z nim. Oni powinni się odłączyć i przyjść do Pana, do świętości, i starać się poddać siebie wpływowi świętych, prawdziwych i czystych dążeń, usankcjonowanych przez Boga (2 Kor. 6:14-18).</p>
<p>Prorok daje do zrozumienia, że ci, którzy mają społeczność z naśmiewcami, z łamiącymi przymierze lub z niepobożnymi, którzy odrzucają drogocenną krew Chrystusa i ofiarnicze przymierze, nie mogą być błogosławieni przez Pana, ponieważ mają niewłaściwy stan serca. Dlatego, jak sugerują jego słowa, ci, którzy mają właściwy stan serca i mogą być błogosławieni przez Pana, bez trudu znajdą rzeczy o wiele lepsze, bardziej interesujące i o wiele bardziej pożyteczne niż społeczność z kimkolwiek z tych klas, „Ale w zakonie Pańskim jest kochanie jego, a w zakonie jego rozmyśla we dnie i w nocy&#8221; (w.2).</p>
<p><strong>OKREŚLENIE SPRAWIEDLIWEGO</strong></p>
<p>To nie oznacza ciągłego czytania Dziesięciu Przykazań ani rytuału zakonu Mojżeszowego, lecz dla chrześcijanina oznacza upodobanie w prawie sprawiedliwości, a to prawo w streszczeniu określa słowo „Miłość&#8221;. Prawy chrześcijanin, który jako nowe stworzenie znajduje się obecnie w sferze niebiańskich błogosławieństw, a w przyszłości znajdzie się w niebiańskiej chwale, ciągle odkrywa i będzie odkrywał w wielkim prawie miłości rzeczy godne jego czasu i badań. Chrześcijanin taki stwierdza, że to prawo daje się zastosować w każdej zależności pomiędzy Niebiańskim Ojcem i nim samym. Dostrzega, że wszelkie jego postępowanie, jego każda służba na rzecz Boga, jako syna przyjętego do Boskiej rodziny, musi być wynikiem miłości. On też widzi, że miłość jest prawem, które musi panować nad jego całym postępowaniem wobec braci w Chrystusie i wobec wszystkich ludzi. Chrześcijanin znajduje w tym bogaty i zadowalający pokarm do rozmyślań w wolnym czasie, tak więc nie interesuje się domysłami ani krętactwami „naśmiewców&#8221; lub świeckimi sprawami, którymi są przeciążeni „grzeszni&#8221;, czy też fałszywą ewangelią zajmującą uwagę „niepobożnych&#8221;, którzy odrzucają Okup, itp.</p>
<p>Chrześcijanin zauważa, że to prawo Boże obejmuje lub odnosi się do każdego zarysu Boskiego planu, dlatego jego rozmyślania i badania różnych gałęzi tego planu kierują jego myśli tu i tam, w zetknięciu się z „bardzo wielkimi i kosztownymi obietnicami&#8221;, jakimi Bóg obdarzył tych, którzy Go miłują, zarówno w odniesieniu do obecnego życia jak i przyszłego. I im bardziej taka jest postawa chrześcijanina, tym bardziej jest błogosławiony przez Pana, a im bardziej jest błogosławiony przez Pana, tym pewniejsza będzie jego postawa i doświadczenie.</p>
<p>Pan oświadcza przez proroka, że taki chrześcijanin „będzie jako drzewo nad strumieniem wód wsadzone&#8221;, który zawsze będzie obficie odświeżony i nigdy nie zaniedba przynoszenia owoców Ducha, który w takich warunkach musi wzrastać i nadzwyczajnie zakwitnąć (w.3, por. Izaj. 61:3). I jak jego owoce będą obfite, tak jego liście (nadzieje) będą wiecznie zielone. On może i będzie miał wiarę w Tego, który obiecał przyszłe błogosławieństwa, i którego bogactwa łaski z dnia na dzień on coraz bardziej ocenia.</p>
<p>„Wszystko, cokolwiek czynić będzie, poszczęści mu się.&#8221; Dosłownie to jest prawdą, chociaż, być może, nie w ten sposób, w jaki świat mógłby zapatrywać się na tę sprawę. Lecz, co takiego czyni dziecko Boże? Jakie są jego dążenia? Jaki jest cel jego życia? Bogactwo, sława, ziemskie zaszczyty? Nie, żadne z tych. Jego celem, tym co on czyni, do czego dąży, jest wysławianie Niebiańskiego Ojca, zarówno teraz, jak i wiecznie (w Jego Królestwie).</p>
<p>W takim razie, jeśli chrześcijanin osiągnie swoje cele, wszystkie jego doświadczenia będą pomyślne i będą przynosić owoce. Cóż jemu może szkodzić, jeśli pod Boską opatrznością było mu dozwolone błądzić w podejmowaniu złej decyzji, dotyczącej jego przedsięwzięć finansowych, i tak zamiast ziemskiej pomyślności nastąpiła finansowa strata, jeśli ona przyniosła duchową korzyść? Dla tego błogosławionego człowieka owa strata była korzyścią i on dowiódł prawdziwości Boskiej obietnicy, że wszystkie rzeczy wspólnie działają dla jego dobra. Zgodnie z taką obietnicę, pod wpływem kierownictwa Boskiej mądrości w jego sprawach, takie doświadczenia, próby, trudności, ziemskie rozczarowania i niepowodzenia, właśnie jemu, pod Pańską opatrznością przynoszą najbogatsze błogosławieństwo w osiągnięciu miejsca w Królestwie, dla którego każda inna rzecz, korzyść, nadzieja i cel zostały poświęcone, a czy można brać pod uwagę coś innego niż korzyść? (Rzym. 8:28). Z pewnością, wszystko, co on czyni powiedzie mu się, nie z powodu jego własnej mądrości, nie z powodu nieomylności w zarządzaniu swoimi sprawami, lecz ponieważ jego nieomylny Pan kieruje nimi dla jego dobra.</p>
<p>Jest to ta sama klasa błogosławionych, do których zwraca się nasz Pan, mówiąc „Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć będą, i prześladować was, i mówić wszystko złe przeciwko wam, kłamiąc dla mnie&#8221; — może się okazać, że wasze sprawy układają się niepomyślnie i skutkiem tego może powstać wielka szkoda, lecz miejcie wiarę — „Radujcie się, i weselcie się; albowiem zapłata wasza obfita jest w niebiesiech&#8221;. I jest to ta niebiańska nagroda, dla której zostaliście powołani, po którą rozpoczęliście biegi osiągnięcie której daleko obfitsze ponad wszystko, o co moglibyście prosić lub o czym myśleć (Mat. 5:11,12; Efez. 3:20).&#8221;</p>
<div id="attachment_11810" class="wp-caption alignright"></div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/blogoslawiony-chrzescijanin-psalm-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11815</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Psalm 24</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/psalm-24/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=psalm-24</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/psalm-24/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Dec 2024 15:29:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 24]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11368</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony przez brata Bogusława Zenderowskiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 1 grudnia 2024 r. &#160;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład wygłoszony przez brata Bogusława Zenderowskiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 1 grudnia 2024 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/smw_Og1PtqY?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/psalm-24/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11368</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Kiedy przechodzisz przez dolinę Baka [Psalm 84]</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/kiedy-przechodzisz-przez-doline-baka-psalm-84/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kiedy-przechodzisz-przez-doline-baka-psalm-84</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/kiedy-przechodzisz-przez-doline-baka-psalm-84/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Oct 2023 09:25:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[dawid]]></category>
		<category><![CDATA[dolina baka]]></category>
		<category><![CDATA[dolina beraka]]></category>
		<category><![CDATA[dolina błogosławieństw]]></category>
		<category><![CDATA[dolina płaczu]]></category>
		<category><![CDATA[dolina łez]]></category>
		<category><![CDATA[izrael]]></category>
		<category><![CDATA[Jerozolima]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[przybytek]]></category>
		<category><![CDATA[przybytki Jahwe]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 84]]></category>
		<category><![CDATA[psalmy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10442</guid>

					<description><![CDATA[Psalm 84 &#8211; Ciekawa budowa Psalmu: 4. Wersety 2-5 &#8211; upragniony i ukochany stan przebywania w domu Bożym (Sela) 4. Wersety 6-9 opisują drogę do tego stanu (Sela) 4. Wersety 10-13 – modlitwa do Boga o prowadzenie w drodze i doprowadzenie do celu Sela &#8211; przerwa w muzyce lub śpiewie. Medytacja nad tym, co zostało zaśpiewane. Informacje wstępne: w.1 &#8211; „Dla prowadzącego chór. Na [melodię] gatyjską. Dla synów Koracha. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/kiedy-przechodzisz-przez-doline-baka-psalm-84/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Psalm 84 &#8211; </b>Ciekawa budowa Psalmu:<br />
4. Wersety 2-5 &#8211; upragniony i ukochany stan przebywania w domu Bożym (Sela)<br />
4. Wersety 6-9 opisują drogę do tego stanu (Sela)<br />
<span style="font-size: medium;">4. </span><span style="font-size: medium;">Wersety 10-13</span> – modlitwa do Boga o prowadzenie w drodze i doprowadzenie do celu</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: medium;"><i><u>Sela</u></i> &#8211; przerwa w muzyce lub śpiewie. Medytacja nad tym, co zostało zaśpiewane. <u>Informacje wstępne:</u> w.1<b> &#8211;</b> <b>„Dla prowadzącego chór. Na [melodię] gatyjską. Dla synów Koracha. Psalm.”</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Być może napisał ten Psalm Dawid, ale nie jest to powiedziane tak wprost jak w Psalmach <i><b>Dawidowych</b></i>, gdzie jest to wpisane w treść. <u><b>Przekład </b></u><u><b>dosłowny E</b></u><u><b>IB mówi o melodii gatyjskiej, często pojawia się </b></u><u><b>w tłum. </b></u><u><b>zwrot „na Gittyt”.</b></u> Są różne interpretacje. Może to być instrument muzyczny, jest np. tłum. „na harfę gatyjską”. Może też była to pewna melodia, którą Dawid poznał w filistyńskim mieście Gat. Niektórzy tłumaczą: <b>na „Tłocznię wina”</b> lub <b>na melodię „Tłocznia wina”</b>, ponieważ to słowo znaczy właśnie: <u>„Tłocznia”</u><span style="font-size: medium;">, </span><span style="font-size: medium;">w znaczeniu „tłoczni </span><span style="font-size: medium;">wina” </span><span style="font-size: medium;">lub </span><span style="font-size: medium;"><b>„prasy </b></span><span style="font-size: medium;"><b>do winogron”.</b></span></span></span></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Wykład dla zboru w Woli Krzysztoporskiej, 15.10.2023 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/elsRg2-jMwU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Być może jest tu symbolika. </b>Czasami spotykają nas bardzo „tłoczące”, przytłaczające, depczące nas doświadczenia. <u>Dawid miał takie doświadczenia.</u> Pan daje nam te próby i czasami ta prasa, ta tłocznia wydaje się bardzo nas przygniatać. <u>Jednak cel tych doświadczeń to coś dobrego, jak tłoczenie winogron produkuje sok gronowy, który jest słodki i p</u><u>otrzebny</u><u>.</u> <b>I to pokazuje nasz rozwój w takich doświadczeniach.</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Czy napisał go Dawid, czy może ktoś inny, to jednak <u>piękn</u><u>ie</u><u> ten Psalm nawiązuje do sytuacji samego Dawida po tym, gdy Absalom rozpoczął rebelię</u>. Absalom, syn Dawida, usunął go z miasta. <b>Zostało niewielu </b><b>ludzi</b><b> wiernych Dawidowi.</b> Większość dołączyła do Absaloma, jak doradca króla &#8211; Achitofel. Dawid udał się na drugą stronę Jordanu, w doświadczenia pustkowia, gdzie <u>stopniowo gromadziła się wokół niego garstka wiernych</u>. W tym czasie Absalom, który okupował Jerozolimę, zajął mejsce Dawida, publicznie zhańbił żony Dawida, a siebie samego obwołał królem.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><img decoding="async" class="alignright wp-image-10443" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/MORWY.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/MORWY.jpg 2048w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/MORWY-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/MORWY-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/MORWY-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/10/MORWY-1536x1024.jpg 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Takie może być tło tego Psalmu i w.2:<b> „</b><b>O, jak kochane są Twoje przybytki, JHWH Zastępów!” </b>&#8211; <u><b>ukochane </b></u>&#8211; to słowo ma znaczenie rzeczy szczególnie umiłowanych, pięknych, najdroższych.<br />
To samo słowo czasami mówią do siebie małżonkowie: „ukochana”, „najdroższy”.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>Przybytki </b></u>&#8211; nie ma tu jeszcze mowy o świątyni, którą zbuduje dopiero Salomon. <u>Główne pragnienie </u><u>tu zawarte</u><u> to być blisko Boga.</u> Dawid był wyrzutkiem z Jeruzalem. Jest to pieśń na obczyźnie, pieśń tęsknoty do miejsca przebywania Boga. Jak miłe, jak ukochane są dla mnie te miejsca. <b>Miejsce zamieszkiwania Jahwe zastępów.</b> Może piszący płakał… i<u> myślę, że też czasami płaczemy: chcemy być blisko Boga, ale czasami wydaje się, że jesteśmy oddaleni. </u>Pragniemy mieć taki czas, jak spotkanie braterskie, gdy odczuwamy przebywanie Boga wśród nas przez Jego ducha i wspaniałą naukę. <u>Je</u><u>dnak liczy się </u><u>jeszcze</u><u> coś więcej.</u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jako wierzący to my sami jesteśmy <b>miejscem zamieszkiwania Bożego ducha</b>. 1 Kor. 3:16 – <u>„Czy nie wiecie, że jesteście przybytkiem Boga i Duch Boży mieszka w was?”</u>. <b>Jeżeli staramy się zachować czyste serca, to mieszka w nas Bóg.</b> Lecz Bóg nie będzie mieszkał w stanie grzechu. Jeśli w naszym sercu jest grzech: pycha, nienawiść, nieczystość, wywyższanie się; to nie jest to Boskie miejsce przebywania. Musimy usuwać wszelki kwas z serca, kwas złości i występku (1 Kor. 5:8), musimy być oczyszczeni, jeśli chcemy by Pan w nas mieszkał. <u>Oznacza to stałą pokutę-</u><b><u>metanoię</u><u>.</u></b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">2 Kor. 6:16 – <u>„Jaka zgoda między przybytkiem Boga a bóstwami, my bowiem jesteśmy przybytkiem Boga żywego”</u> &#8212; jeżeli w naszych sercach są bożki, to jak <span style="font-size: medium;">zrealizują się dalsze słowa </span><span style="font-size: medium;">w.16</span><span style="font-size: medium;">: „Zamieszka</span><span style="font-size: medium;">m </span><span style="font-size: medium;">z nimi i będę się przechadzał pośród nich&#8230;”</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jednak Bóg mówi, że <b>ci, którzy będą prowadzili dzieło oczyszczania, </b>przez Jezusa Chrystusa, będą mieli ciągłą społeczność z Bogiem przez ducha świętego. Według wersetu 13 (2 Kor. 6) mamy tylko otworzyć szeroko swoje serca („rozszerzcie się” lub „otwórzcie się i wy”. ||| <b>Nasze serca tęsknią i płaczą, </b>jeżeli w jakimś stopniu odsunęliśmy się od tej społeczności. <u>Kiedy jest jakaś ciemna chmura, która oddziela nas od Boga. </u>Kiedy czujemy, że <b>nie mamy uśmiechu łaski Bożej.</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>Przybytek nie był bardzo piękny z zewnątrz.</u> Dawid nie pragnął też pięknego miejsca zewnętrznie. On pragnął Bożej obecności, on chciał być blisko Boga. I dlatego wołał: „Jak ukochane/jak piękne/<u>jak drogie</u> są dla mnie Twoje przybytki”. ||| <b>w.</b> <b>3 – „Stęskniona, tak, zmęczona jest moja dusza – tak pragnie przedsionków JHWH.</b> <b>Moje serce i moje ciało wołają do żywego Boga!”</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>Moja dusza, czyli cała istota, tego pragnie. </u>Chce być blisko niebiańskiego Ojca, ale czuję się nieco odsunięty jak Dawid. Podobną myśl znajdujemy w Psalmie 63:32 – „Boże! Ty jesteś moim Bogiem, Ciebie usilnie szukam, Ciebie zapragnęła moja dusza, za Tobą zatęskniło moje ciało. <u>J</u><u>estem j</u><u>ak sucha, spragniona i bezwodna ziemia.</u>”</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Moje najgłębsze uczucia pragną, ale <u><b>moje ciało już nawet mnie zawodzi</b></u>, od tego, jak bardzo pragnie moje serce. <u>Serce pragnie żywego Boga.</u> <b>Serce pragnie źródła życia, jedynej nadziei życia. </b>Tego, który podtrzymuje moje życie. Moje serce i moje ciało pragną Żywego Boga, Boga, który daje życie i który jest obecny w życiu swoich dzieci.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>w. 4 – „Wróbel też znalazł [tu] domek i jaskółka swe gniazdo, gdzie wysiaduje swe młode – Twe ołtarze, JHWH Zastępów, Królu mój i mój Boże!”</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>Nie do końca jest to dob</u><u>re tłum.</u>. Kapłani i lewici wyganialiby te wróble i jaskółki z ołtarza miedzianego, a tym bardziej z ołtarza złotego. Jednak w oryginale nie ma słowa <b>[tu]</b>. Biblia mówi, że wróbel znalazł domek, a jaskółka znal. gniazdo dla swoich młodych. A potem Psalmista woła: <u>„Przy twych ołtarzach, Jahwe!”</u>, „Twoich ołtarzy!”.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>Tam Dawid chciał być.</u> Tak jak wróbelek i młode jaskółeczki znalazły miejsce dla siebie; tak miejsce, którego pragnął to miejsce blisko Boga. <b><u>Psalmista uniża się.</u></b> <b>Porównuje się do pospolitych ptaków. </b>Wróbelek to mały i nisko wyceniany ptak. Pamiętamy jak nasz Pan mówił – Łuk. 12:6 – <u>„Czy pięciu wróbli nie sprzedają za </u><b><u>dwa assariony?</u></b><u> </u><u>[dwa grosze]</u><u> A ani jeden z nich nie jest zapomniany przed Bogiem.”</u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">U Mat. 10:29 czytamy, że dwa wróble sprzedaje się za asariona. Więc można powiedzieć, że tutaj jest pewna promocja. Sprzedawano 5 żywych wróbli za cenę czterech. <u><b>A jednak Bóg pamięta nawet o tym jednym „darmowym”.</b></u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Psalmista w porównaniu wypada gorzej, </b>bo czuje się chwilami zapomniany, ale wie, że <u>skoro wróbelek jest widziany przez Boga, to </u><u>on także</u>. Gdzie więc może się udać? <b>„Do Twoich ołtarzy, Panie!”. </b>Do Twoich cudownych przybytków. <u>Daj mi to miejsce Boże.</u> Będę czasem mówił Dawid, bo trudno mi myśleć, że ktoś inny napisał ten Psalm (niepewne!). <b>Dawid czuje się bezwartościowy.</b> Wielu mówi w świadectwach, że czuje się niegodnym Pana, niegodnym Bożych błogosławieństw. <u>6</u><u>15</u><u>0 lat degradacji, to co z nas zostało&#8230; to zaskakujące, że Bóg zdecydował się to podnieść!</u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jaskółka to taki niespokojny, szybko poruszający się ptak. A jednak Dawid widzi, że nawet jaskółka znalazła gniazdo dla młodych. Taki jest świat: niespokojny, nerwowy, rozbiegany, bezsenny. <b>Czasami także lud Boży taki jest. </b>I tak przedstawia się Psalmista. <u>Jako niespokojny wyrzutek, który płacze do Bożych ołtarzy,</u><b> pragnie pokoju.</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Bóg jest tu nazwany <u><b>Jahwe Zastępów</b></u>. Pokazuje to Bożą potęgę i moc. Zastępy to wojska, armie, ale też całe stworzenie należy do zastępów Boga. 1 Moj. 2:1 – „Tak ukończone zostały niebiosa i ziemia, i cały ich <u><b>zastęp</b></u>”. Psalmista chciałby wrócić do harmonii Bożych zastępów, ale wie, że bez Bożej pomocy nie będzie to możliwe.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>w. 5 – Szczęśliwi, którzy mieszkają w Twym domu i nieustannie Cię chwałą! <i>Sela.</i></b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>Błogosławiony jest stan tych, którzy mieszkają.</u> Nie chodzi o tych, którzy na chwilę weszli do Bożego domu. <b>Ale którzy go zamieszkują. </b>To coś więcej niż tam tylko przyjść. To słowo znaczy pozostawać, osiadać, a nawet poślubiać. <u>Jedna rzecz to przyjść do poświęcenia się Bogu, ale ważne jest to, by utrzymać ten stan poświęcenia się Bogu.</u> <b>Jak to zrobić? </b>Przez czynienie dalej tych rzeczy, które nas do tego stanu doprowadziły. Stałe pokutowanie za grzechy. Wyznawanie ich każdego dnia. <u>Czysta karta przed Bogiem.</u> Przepraszamy za nasze upadki, prosimy Boga o to, <b>by dalej nas przyjmował w </b><b>Panu Jezusie</b><b>, by przykrywał nas Jego szatą sprawiedliwości.</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>Odnawiajmy nasze śluby poświęcenia.</b></u> Gorliwie starajmy się wykonywać nasze poświęcenie. Róbmy to, co robiliśmy na samym początku, by dalej zamieszkiwać w Bożych przybytkach. Prorok mówi: <u>Szczęśliwi, którzy </u><u><b>mieszkają</b></u><u> w Twym domu.</u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Ci, którzy tak zamieszkują w Bożej obecności <u>„nieustannie chwałą Boga”</u>. Brat Johnson opowiadał o pewnym niemieckim profesorze, który pokazywał slajdy ze swoich wypraw zagranicznych. <u>Był bardzo znany, ale czy to było miasto Jeruzalem czy Kair, czy cokolwiek innego, to zawsze on sam był na środku zdjęcia</u>, a te ważne miejsca w tle i jako komentarz mówił: <u><b>„Das </b></u><u><b>bin </b></u><u><b>ich”</b></u>, czyli to jestem ja.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>W takim duchu nie można mieszkać w przybytkach Bożych.</b></u> My mamy chwalić Pana. Jak kamienie szlachetne mamy odbijać światło. Nasze zalety i łaski powinny odbijać światło charakteru Ojca. <u><b>Usuwajmy to „Das </b></u><u><b>bin </b></u><u><b>ich”.</b></u> „To jestem ja”, a zamiast tego: „To jest mój Ojciec”, „To jest Duch Boży”, „To jest Boska Opatrzność”. <u>W ten sposób ta chwała </u><u>od ludzi </u><u>dla nas będzie po nas spływać jak woda spływa po kaczce, ale zawsze tę chwałę będziemy </u><u>przekazywać do </u><u>Boga.</u><br />
<i><b>Sela</b></i>. Tu nastaje moment ciszy. Błogosławiony stan mieszkających blisko Boga. Ale jak wejść w taką relację z Bogiem? &#8212; <b>w. 6 – „Szczęśliwy (Błogosławiony) ten człowiek, który sw</b><b>oją</b><b> siłę ma w Tobie, a w jego sercu – drogi w górę!”<br />
</b><u>Błogosławiony człowiek, którego siła jest w Panu.</u> <b>Druga część wersetu różnie jest tłumaczona. </b>W którego sercu są <i>Twoje drogi</i> – czyli „ścieżki w kierunku Pana”. Dlatego niektórzy oddają to, że <u><b>„taki </b></u><u><b>człowiek </b></u><u><b>w sercu ma pielgrzymowanie”</b></u>.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Faktycznie były to drogi w górę.</b> Miasto Jeruzalem zbudowane jest na wzgórzach. Są tam góry: Moria i Syjon, wzgórza: Akra i Bezeta, pagórek Ofel. <u>Była to wspinaczka, wbrew siłom grawitacji, szło się w górę, z doliny, było trudno ta</u><u>m</u><u> wejść.</u> <b>Błogosławiony człowiek, który może tam wejść. </b>Ale o czyjej mocy? O mocy Bożej. <u>Własną siłą nie przejdziemy tej symbolicznej podróży.</u> <b>Jeżeli będziemy opierać się na sobie, wtedy zadrżymy, upadniemy, ale jeżeli patrzymy na Boga, jesteśmy silni.<br />
</b><u>W kim silni?</u> 2 Kor. 3:4-5 – „Z taką zatem ufnością stoimy dzięki Chrystusowi przed Bogiem, nie żebyśmy sami z siebie byli zdolni czegoś dokonać, lecz nasza zdolność pochodzi przecież od Boga” (inne tłum.).</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Te drogi w górę to stały proces uświęcenia przez prawdę i ducha prawdy; przez studiowanie Słowa Bożego, przez karmienie się manną, przez poszukiwanie dróg sprawiedliwości, drogi Bożej w naszym życiu. ||| <b>w. 7 – „Gdy przechodzą doliną płaczu, czynią ją źródłem. Błogosławieństwami okrywa ją też wczesny deszcz.”<br />
</b>… lub z UBG:<b> &#8222;Ci, którzy przechodząc przez dolinę Baka, zmieniają ją w źródło, a deszcz okrywa ją błogosławieństwem.&#8221; </b>w BG: <b>dolina morwów (drzew morwowych)</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>Ta dolina, o której tu mowa, to nie jest stan docelowy. </u>Oni przechodzą, czyli przekraczają, przeprawiają się na drugą stronę tej doliny. <b>Baka </b>znaczy <i><b>„płakanie”</b></i>, <u>„lamentowanie”</u>; jeśli – jak niektórzy sądzą – chodzi też o literalną dolinę Akoru, to była to dolina sucha przez większą część roku. Rosły tam drzewa-morwy, drzewa płaczące. <u>Lecz raczej jest to po prostu dolina płakania.</u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Mamy ciekawy trop związany z tą nazwą w <b>Księdze Sędziów 2:1-6</b> &#8211; <span style="font-size: medium;">„I wstąpił anioł JHWH z Gilgal do Bokim i powiedział: Wywiodłem was z Egiptu i wprowadziłem was do ziemi, którą przysiągłem waszym ojcom. Powiedziałem: nie zerwę mojego przymierza z wami na wieki [</span><span style="font-size: medium;"><u>BÓG NIGDY NIE ŁAMIE PRZYMIERZY. JEŚLI JAKIEKOLWIEK PRZYMIERZE JEST ZŁAMANE TO PRZEZ KOGOŚ INNEGO, NIE PRZEZ BOGA</u></span><span style="font-size: medium;">]. Tylko wy nie zawierajcie przymierza z mieszkańcami tej ziemi; zburzcie ich ołtarze. Nie posłucha</span><span style="font-size: medium;">liśc</span><span style="font-size: medium;">ie jednak mojego głosu. Co wy zrobiliście?! Dlatego też mówię: Nie wypędzę ich przed wami, staną się </span><span style="font-size: medium;"><u>[cierniem]</u></span><span style="font-size: medium;"> na wasze boki, a ich bogowie będą dla was sidłem. A</span><span style="font-size: medium;"><b> gdy Anioł JHWH oznajmił te słowa wszystkim synom Izraela, lud podniósł swój głos i zapłakał – i nadano temu miejscu nazwę Bokim</b></span><span style="font-size: medium;"> [TO ZNACZY PŁACZĄCY]</span><span style="font-size: medium;"><b>, i złożyli tam JHWH ofiarę.” </b></span><span style="font-size: medium;">(E10, s. 421-422)</span>.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Lud Boży bardzo pokutował i szukał twarzy Pana </b><b>i nazwano to doliną płaczu. </b>I to spodobało się Panu, bo lud starał się pokutować i wrócić do poświęcenia. <u>W drodze do przybytków Pana, nie ma drogi bez płaczu.</u> Wszyscy idziemy z płaczem. Są i będą próby i doświadczenia, bez których nie możemy wejść do Królestwa. Bez dużej liczby prób. <u>Te próby będą jednak dla naszego błogosławieństwa.</u></span></span></p>
<p>„<span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Gdy przechodzą przez dolinę Baka, uczynią ją źródłem”. </b>A także „deszcz wypełni” cysterny lub stawy w tej dolinie. <u>Dwie rzeczy mają się tam dokonać.</u> Ci, którzy przechodzą przez dolinę Baka, muszą coś zrobić. A wtedy Bóg także coś zrobi. Dokonuje się cudowna przemiana.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Te słowa są podobne: ‘Baka’-to płacz i ‘Beraka’-błogosławieństwo. Oczywiście, nasza bliskość z Bogiem nie gwarantuje nam życia bez prób, ale bliskość z Bogiem pozwala nam zwyciężać pośród prób, zwyciężać w czasie przechodzenia doświadczeń.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>A więc dolina płaczu staje się doliną błogosławieństw.</b></u> Co za piękno ukryte w tym fragmencie. Wędrowcy będą kopać w dolinie płaczu i znajdą tam wodę; będą źródła. Jednak te źródła to byłoby za mało. Do tego Bóg spuści z nieba deszcz i okryje dolinę swoim błogosławieństwem. Jak czytamy u Izaj. 61:3: Bóg <span style="font-size: medium;">„daje olejek radości zamiast szaty smutku, daje pieśń chwały zamiast zgnębienia na duchu. Nazwą ich terebintami sprawiedliwości, szczepieniem Pana dla Jego rozsławienia.”</span> To dzisiaj dzieje się z nami, gdy szukamy Bożej obecności w naszym życiu. To kiedyś na wielką skalę stanie się także z ludzkością w restytucji. |||<br />
Podobna piękna obietnica zawarta jest u Izaj. 41:17-18 – <span style="font-size: medium;"><b>„Gdy ubodzy i potrzebujący szukają wody, a wody nie ma, gdy ich język usycha z pragnienia, ja, JHWH, odpowiem im, jako Bóg Izraela nie opuszczę ich. Otworzę rzeki na nagich wzgórzach, [a] pośród dolin zdroje, z pustyni zrobię rozlewisko, a z ziemi suchej źródła wody.”</b></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">W naszym Psalmie 84 czytamy, że najpierw w dolinie Baka to my musimy zacząć pracę. <u>Poszukiwać źródeł w tej sytuacji życiowej, w jakiej się znaleźliśmy.</u> Musimy zapragnąć i szukać w Słowie Bożym posilenia. <b>Kto szuka, ten znajduje.</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Nie mamy przy tym patrzeć na rzeczy widzialne. Nasze doświadczenia, nasze trudności to moment w porównaniu z wiecznością. <u>One pracują dla nas.</u> Nasze próby to nasi słudzy. Ale tylko wtedy, gdy patrzymy na rzeczy niewidzialne.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>Jakie to rzeczy niewidzialne, rzeczy wieczne?</b></u> To <u>pokó</u><u>j</u>, <u>radość</u>, długie znoszenie, wytrwałość. To wiara, nadzieja i miłość. <u>Czy macie wiarę?</u> Pokażcie jak wygląda. <b>Nie</b><b> </b><b>może</b><b>my</b><b>, bo to coś niewidzialnego.</b> Widać naszą wiarę przez owoce naszej wiary (<u>uczynki</u>), ale <u>sama wiara jest niewidzialna.</u> Możemy jednak widzieć doświadczenia. Nie popełniajmy błędu i nie skupiajmy uwagi na rzeczach widzialnych, na doświadczeniach. <u>Patrzmy zawsze na rzeczy niewidzialne, które mamy rozwinąć.</u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Brat Jolly opowiadał wizytę u jednej siostry, która przez pełne trzy dni mówiła: „Diabeł zrobił to \ diabeł tak mnie doświadczył”. Na stacji gdy brat Jolly odjeżdżał, podziękowali sobie za błogosławieństwa, których doświadczyli wzajemnie od siebie. Ale pod koniec brat Jolly mówi: <u>„Siostro, muszę ci coś powiedzieć. Jest jedna wielka różnica między tobą a mną”</u>. A ona: „Jaka?” On mówi: <b>„Ojciec napełnia mój kubek, ale zdaje się, że szatan napełnia twój”.</b> Ta siostra bardzo się przejęła: <u>„Bracie Jolly, czy coś złego zrobiłam?”</u> A on: „Nie, wszystko dobrze, ale miałaś złe nastawienie, mówiłaś złe rzeczy. Przypisałaś szatanowi zasługi, które powinnaś przypisać Bogu. <u>Czy</u><u> </u><u>to nie Ojciec nalewał Twój kielich? </u>Czy wszystkie doświadczenia i próby są od szatana? Czy to nie Ojciec napełnia kubek?”; a ta siostra: <i><u>Myślę Bracie, że rozumiem</u></i>.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Łatwo jest za wszystko winić szatana, ale lepiej myśleć: <b>c</b><b>zego</b><b> niebiański Ojciec chce, żebym się nauczył. Dlaczego Bóg dozwolił na takie zło w moim życiu?</b> Możemy go pytać w modlitwie, rozmyślać o tym, może mamy pewne ciernie w ciele. <u>Może brat lub siostra nadepną na nasz odcisk.</u> Zaboli coś, co ktoś powiedział. Czy to szatan jest winny, czy może ten brat lub ta siostra? A może mam się czegoś nauczyć, może miłości do drugich mimo ich upadłego ciała. <u>Miłości braterskiej, pomimo upadków.</u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Idąc przez dolinę </b><b>B</b><b>aka, to my mamy zamieniać naszą dolinę łez w źródło. </b>A <u>wtedy </u><u>Pan otworzy okna niebieskie</u> i ześle takie błogosławieństwa, że nie będziemy mogli ich nawet pomieścić. Odświeżająca woda prawdy i duch Pański nalany w nasze serca. To zmieni dolinę płaczu w dolinę radości. <u><b>Dolinę Baka, w dolinę Beraka.</b></u><u><b></b></u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">w. <b>8 – „Idą od mocy do mocy, aż każdy zjawi się u Boga na Syjonie” </b><b>||| </b>Idą z mocy w moc – inne tłumaczenia. Mowa o wchodzeniu w błogosławiony stan bliskiej społeczności z Bogiem. Często przychodzi zmęczenie, zniechęcenie, nie ma oddechu, myślimy, że nie wejdziemy na górę w tej pielgrzymce. <b>| | | </b><u><b>Ale tutaj </b></u><u><b>czytamy</b></u><u><b>:</b></u> oni idą nie z mocy w zmęczenie, nie z mocy w niemoc, ale z mocy w moc. Zawsze jak mamy próbę, to szukajmy tego, jak możemy stawać się mocniejsi z powodu tej próby.<br />
<u><b>Znów brat Jolly wspominał o siostrze, która przyszła do niego i powiedziała, że przechodzi trudne próby, ale że te próby uczyniły ją mocniejszą.</b></u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Kiedy mamy takie nastawienie, </b>to otrzymujemy od Boga opatrzność, a także ducha świętego do naszych umysłów i serc. <u>Idź </u><u>od mocy do mocy</u><u> przez trudną podróż.</u> <b>Ale skąd wezmę tę moc?</b> Ty tylko idź z odpowiednim nastawieniem. Izaj. 40:31 – „Lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, idą bez znużenia”.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Pan może nie dać nam złota, ale <u><b>na pewno da nam </b></u><u><b>swoją </b></u><u><b>łaskę</b></u>. Może nie dać nam fizycznego zdrowia, ale <u>da nam </u><u>posilenie duchowe</u><u>.</u> Na pewno dozwoli by przyszła na nas jakaś próbę, ale jednocześnie udzieli nam tyle łaski, ile będziemy potrzebowali, by przejść przez to doświadczenie; by zwyciężyć. <u>Możemy być powołani do pracy i cierpienia, ale wraz z tym powołaniem przyjdzie cała łaska, jak</u><u>a</u><u> będzie </u><u>potrzebna.</u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: medium;"><b>w. 9 – „JHWH, Boże Zastępów, usłysz moją modlitwę, nakłoń ucha, Boże Jakuba! Sela.”<br />
</b><span style="font-size: large;">Dlaczego tak ważne jest powoływanie się na Jakuba? </span><span style="font-size: large;">Bo</span><span style="font-size: large;"> Jakub i Dawid byli do siebie podobni. Oni z całych sił walczyli o Boskie błogosławieństwo. O Jakubie powiedziane jest, że walczył z Bogiem i zwyciężył; że nie puścił Anioła Pana dopóki ten mu nie pobłogosławił. </span><span style="font-size: large;"><u>Kto najwięcej razy płakał w Księdze Rodzaju? </u></span><b><span style="font-size: large;"><u>JAKUB!</u></span></b><span style="font-size: large;"><u> Ale kto był jednym z naj</u></span><span style="font-size: large;"><u>bardziej b</u></span><span style="font-size: large;"><u>łogosławionych w Księdze Rodzaju? </u></span><b><span style="font-size: large;"><u>Też Jakub!<br />
</u></span></b><span style="font-size: large;">Oz. 12:5 – „</span><span style="font-size: large;">[Jakub] </span><span style="font-size: large;">Mocował się z aniołem i zwyciężył. Płakał – i zmiłowano się nad nim. W Betel – tam znalazł [Boga] i tam z Nim rozmawiał.”</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>Bóg spotkał się z nim w Betel.</b></u> Odnowił z nim przymierze. <u>Dał Jakubowi błogosławieństwo.</u> Jakub postawił tam <b>kamień pamiątkowy</b>. Wspomnienie bliskiego kontaktu z Bogiem. <b>Psalm 132:3-5</b> &#8211; &#8222;Nie wejdę do mieszkania w moim domu, nie wstąpię na posłanie mego łoża, nie użyczę snu moim oczom, powiekom moim spoczynku, póki nie znajdę miejsca dla Pana, mieszkania &#8211; Mocnemu Jakuba».”</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Choć Ziemia jest małym punktem we wszechświecie, a my małym punktem na Ziemi, to jednak czy dla Boga jesteśmy niewidzialni? O NIE. Ponieważ ten który nazwany jest <u>BOGIEM ZASTĘPÓW</u> (Co znaczy jego wielką potęgę jako stwórcy wszechświata), nazywa się też <u><b>BOGIEM JAKUBA</b></u>, a to oznacza jego bliskość do człowieka wierzącego i skruszonego. <u><b>Bóg nawet mocuje się z Jakubem. Taki jest Bóg, przychodzi blisko nas. Znowu SELA.</b></u> Dawid płacze do Boga, Dawid chce, by Bóg go wysłuchał. Teraz po SELA nadchodzi ta modlitwa, o której wysłuchanie Dawid prosi Boga.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">w. 10 – <u>jest różnie tłumaczony. </u>Najlepiej chyba UBG: <b>Spójrz, Boże, nasza tarczo, i wejrzyj na oblicze twego </b><b>P</b><b>omazańca.</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Bóg – </b>wszechmocny i pełny miłości, a teraz Dawid mówi do Boga: <u><b>Spójrz, moja TARCZO, patrz na oblicze </b></u><u><b>twego </b></u><u><b>Pomazańca.</b></u> Psalmista podszedł do Boga we właściwy sposób: jako jego ochrony przed Absalomem i przed wszystkimi wrogami. Jako uciekinier mówi: <u>mój Boże-moja Tarczo!</u> <b>Moje jedyne źródło siły i nadziei.</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>Dawid był pomazanym, nie Absalom. </b></u>Ale tu jest jeszcze ważniejsza myśl dla nas &#8211; duchowych Izraelitów &#8211; niż ta, którą sam Dawid mógł mieć na myśli. Kiedy my przychodzimy do Boga możemy przychodzić do niego jako do naszego dostarczyciela, ochrony, stróża; i prosimy, <u>że</u><u>by</u><u> on patrzył: </u><u>na P</u><u>omazańca.</u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>Kto to jest ten </u><u>P</u><u>omazaniec?</u> <u><b>TO Jezus. </b></u>W czyje imię przychodzimy do Boga? <b>Czy nie w imię Jezusa, naszego orędownika? </b>Można to sparafrazować: <i>„</i><i>O Boże, rozszerz litość nade mną, przez swojego POMAZAŃCA, w imię Jezusa, nie patrz na moje brudne szaty, nie potępiaj mnie, bo mógłbym być tylko potępiony, gdybym stał w mojej sprawiedliwości! </i><i><u>Ale Panie nie patrz na mnie, na moje ciało, pamiętaj, że jestem tylko prochem ziemi i patrz na swojego </u></i><i><u>P</u></i><i><u>omazańca, a mnie przyjmij w moim umiłowanym </u></i><i><u>Panu</u></i><i>. </i><i><b>Boże patrz na Jezus</b></i><i><b>a, </b></i><i><b>wierzymy,</b></i><i><b> tylko to może nas uchronić.”</b></i></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>w. 11 – „Gdyż lepszy jest dzień w Twoich przedsionkach niż gdzie indziej tysiąc; wolę strzec progów domu mego Boga niż przebywać w namiotach bezbożnego.”</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>Czy my też na co dzień myślimy, że jeden dzień z Panem jest lepszy niż 1000 gdzie indziej?</u> Tłumaczenie „strzec progów” nie jest najlepsze, tak jak „odźwierny”. Taki stróż to byłby honor, on otwiera i zamyka. Ale nie o to chodzi.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Psalmista mówi:</b> <u><b>ja chcę leże</b></u><u><b>ć</b></u><u><b> u progu, </b></u><u><b>coś jak łazarz leżał u wrót bogacza</b></u><u><b>.</b></u> Chcę być w pokornej pozycji przed Bogiem. Nie chcę być nikim ważnym, chcę stać u drzwi, z tyłu, ale w domu Bożym. <u>Jest tu też piękny ko</u><u>nt</u><u>rast.</u> Dom Boży jest stały. Namioty grzeszników przeminą. W domu Ojca jest wiele mieszkań i na pewno będzie tam miejsce dla każdego, kto pragnie. Będziemy mieszkać w domu Ojca na zawsze. Ale nie mieszkajmy w tym życiu w namiotach grzeszników, tzn. nie łączmy się ze złem.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>w.</b> <b>12 – „Gdyż JHWH, Bóg, jest słońce</b><b>m</b><b> i tarczą, JHWH udziela łaski i chwały, nie odmawia dobra tym, którzy chodzą w niewinności.”</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>jeśli Bóg to słońce to ono oświetla wszystkie </u><u>r</u><u>zeczy, także </u><u>te</u><u> złe.</u> Jeżeli nie będzie pokuty na naszej drodze, to stracimy Pana. <b>Grzech to niebezpieczna sprawa, bo grzech się chowa, chce powiedzieć: nie jestem grzechem. </b>„Taki mam charakter&#8221;; &#8222;żona ma taki charakter, a ja nie&#8230; ja jestem super&#8230; tylko trochę charakter żony jest taki&#8230;&#8221;; „bracia, których dałeś w zborze&#8230;”. <b>Jest jednak inna droga:</b> <u>„Tak, Panie, to </u><u>jest</u><u> grz</u><u>ec</u><u>h i </u><u>ja </u><u>nie chcę być </u><u>w </u><u>jedności z tym grzechem”</u>. Pan Bóg jako słońce świeci, patrzymy na siebie i mówimy: <u>tak, to jest brudna, niedobra rzecz we mnie.</u> <b>To grzech. </b><u>Bliskość z Bogiem to jak słońce, wtedy możemy widzieć. </u><b>Wiemy, co to grzech. </b>Mamy nadal pokusy. Ale jak jesteśmy blisko Boga to mamy też tarczę, która nas obroni.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>Bóg dał nam całe światło jakie mamy</b></u>; ale <u>Szatan daje nam fałszywe światła</u>. On daje nam miraże. Fatamorgany. Za nimi idziemy po wodę, a to tylko coraz więcej piasku i piasku. <u>To oszu</u><u>stwo</u><u>, to fałszywe światło. </u><b>Tak prowadzi szatan.</b> Ma coś co wygląda jak prawdziwe światło, ale nas oszukuje. Mówi nam: „Idź dalej, idź dalej, w końcu znajdziesz”. Ale nigdy nie znajdziemy bo szatan chce nas wiązać kajdanami ciemności</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u><b>Bóg to słońce, O</b></u><u><b>n daje nam prawdziwe światło.</b></u> To światło daje lepsze widzenie i daje nam życie. <u>Bóg </u><u>jako słońce </u><u>daje nam także miłość</u>. Ciepło. Daje nam wzrost. Nie można rosnąć bez słońca. Widać to po roślinach.<br />
<u><b>Słońce daje zdrowy wzrost </b></u><u><b>duchowy. Ciemność go nie daje.</b></u><u><b></b></u></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Ten werset mówi jeszcze, że Bóg udziela łaski i chwały. <u>Łaska w tym życiu i chwała w życiu przyszłym</u>. <u><b>Ta łaska towarzyszy każdej bitwie, gdy wołamy do Pana.</b></u> Wszystko co dla nas dobre, to daje Bóg. On żadnej rzeczy nie odmówi. Ale starajmy się iść odpowiednio. <u>Wtedy będziemy mieli pewność, że Bóg spełni każdą naszą potrzebę.</u> Bóg daje wszystko, co nam potrzeba i jeszcze więcej.</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Werset mówi o tych, którzy chodzą <u><b>Niewinnie</b></u> – tzn. <i><b>zupełnie, </b></i><i><b>w</b></i><i><b> </b></i><i><b>pełni,</b></i><i><b> prosto&#8230;</b></i></span></span></p>
<p>„<span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>W</u><u>arunkiem </u><u>Łaski </u><u>jest życie w niewinności.</u> Żadnych nieporozumień, nieuczciwych interesów, żadnej hipokryzji, oszukiwania. <i><u>Jeśli postępujemy nieuczciwie, Bóg nie może okazać nam łaski, </u></i><i><u>bo</u></i><i><u> wtedy nagradzałby grzech.</u></i> Droga niewinności prowadzi do bogactw nieba – bogactw tak wielkich, że zawierają w sobie każdą dobrą rzecz.”</span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>w. 13 – „JHWH Zastępów. Szczęśliwy jest człowiek, który ufa Tobie!”</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;">PANIE ZASTĘPÓW – szczęśliwy człowiek, który tobie ufa. Zarówno wtedy gdy jest w świątyni, jak i wtedy, gdy idzie. Jest błogosławieństwo we wszystkich rzeczach, w każdym czasie, we wszystkich okolicznościach.<br />
<b>Błogosławio</b><b>ny</b><b> jest człowiek, który ufa Bogu.</b></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><u>Dużo skorzystałem tutaj z wykładu brata Jolly po angielsku. Na dzisiejszy język myślę, że spokojnie można by nazwać ten wykład plagiatem.</u> Nie wiem jak Wy Bracia i Siostry, ale nie żałuję tego plagiatu. <b>Piękny Psalm. </b>Rozważajmy go. <u>To zachęci nas by iść naprzód.</u> W naszych bitwach czyńmy Pana naszą mocą, naszym słońcem i naszą tarczą. Idźmy z łaski w łaskę. Kopmy głęboko nasze studnie i <u><b>przemieniajmy dolinę Ba</b></u><u><b>ka</b></u><u><b> w dolinę Bara</b></u><u><b>k</b></u><u><b>a, a Bóg </b></u><u><b>do</b></u><u><b>da swoich błogosławie</b></u><u><b>ństw</b></u>. Amen!</span></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/kiedy-przechodzisz-przez-doline-baka-psalm-84/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10442</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Psalm 121</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/psalm-121/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=psalm-121</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/psalm-121/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 May 2023 08:15:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg jako nasz cień]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[moja pomoc jest od pana]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 121]]></category>
		<category><![CDATA[symbolika biblijna]]></category>
		<category><![CDATA[wyjścia i przyjścia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10056</guid>

					<description><![CDATA[Psalm 121 zawiera wiele pociech dla każdego wierzącego. To obietnica, że Bóg zawsze czuwa nad nami, że jest bardzo blisko każdego z nas i że strzeże swoje dzieci w każdej chwili i na każdym miejscu. Wykład wygłoszony przez brata Zbigniewa Wojtasa na spotkaniu zboru Pana Jezusa Chrystusa w Bydgoszczy, 28 maja 2023 r. &#8212;&#8211;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Psalm 121 zawiera wiele pociech dla każdego wierzącego. To obietnica, że Bóg zawsze czuwa nad nami, że jest bardzo blisko każdego z nas i że strzeże swoje dzieci w każdej chwili i na każdym miejscu.</p>
<p>Wykład wygłoszony przez brata Zbigniewa Wojtasa na spotkaniu zboru Pana Jezusa Chrystusa w Bydgoszczy, 28 maja 2023 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/2gMyL91NG-4?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>&#8212;&#8211;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/psalm-121/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10056</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Pieśni stopni. Psalmy 120 do 134</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/piesni-stopni-psalmy-120-do-134/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=piesni-stopni-psalmy-120-do-134</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/piesni-stopni-psalmy-120-do-134/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jun 2022 17:56:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[ezechiasz]]></category>
		<category><![CDATA[Hiskiasz]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[pieśni stopni]]></category>
		<category><![CDATA[pieśnie pielgrzymek]]></category>
		<category><![CDATA[psalmy]]></category>
		<category><![CDATA[świątynia]]></category>
		<category><![CDATA[świątynia Salomona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9121</guid>

					<description><![CDATA[Jest piętnaście pieśni w Księdze Psalmów, które wyróżniają się w tym zbiorze szczególnym tytułem. Są to tak zwane &#8222;pieśni stopni&#8221; lub &#8222;pieśni pielgrzymek&#8221;, także &#8222;pieśni wstępowania&#8221;. Jaka jest ich treść? Czy z ich powstaniem wiąże się jakaś ciekawa historia? Zapraszamy do wysłuchania wykładu na ten temat. W zborze Pana w Bydgoszczy przedstawił go brat Grzegorz <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/piesni-stopni-psalmy-120-do-134/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jest piętnaście pieśni w Księdze Psalmów, które wyróżniają się w tym zbiorze szczególnym tytułem. Są to tak zwane &#8222;pieśni stopni&#8221; lub &#8222;pieśni pielgrzymek&#8221;, także &#8222;pieśni wstępowania&#8221;. Jaka jest ich treść? Czy z ich powstaniem wiąże się jakaś ciekawa historia? Zapraszamy do wysłuchania wykładu na ten temat. W zborze Pana w Bydgoszczy przedstawił go brat Grzegorz Nowak z Poznania (12.06.2022).</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/GdXhaZX4QaU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/piesni-stopni-psalmy-120-do-134/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9121</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Alleluja! Chwalcie Pana!</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/alleluja-chwalcie-pana/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=alleluja-chwalcie-pana</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/alleluja-chwalcie-pana/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Dec 2019 21:09:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[alleluja]]></category>
		<category><![CDATA[chwalcie pana]]></category>
		<category><![CDATA[hallelujah]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 113]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze religijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5214</guid>

					<description><![CDATA[(oparte na Psalmie 113) Słudzy Pańscy, Chwalcie Pana. Imię Jego chwalcie z rana. Niechaj święte Jego Imię Na wiek wieków chwałą słynie. Od wschodu aż do zachodu, Od narodu do narodu, Imię Jego pochwalone, Nad niebiosa wywyższone. Bóg, co mieszka w wysokości, Wielki w niebie i w niskości. Widzi wszystko, co na ziemi, Opiekuje się <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/alleluja-chwalcie-pana/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em><img decoding="async" class="alignright size-medium wp-image-5215" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/night-4398687_960_720-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/night-4398687_960_720-300x199.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/night-4398687_960_720-768x510.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/night-4398687_960_720.jpg 960w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />(oparte na Psalmie 113)</em></p>
<p>Słudzy Pańscy, Chwalcie Pana.<br />
Imię Jego chwalcie z rana.<br />
Niechaj święte Jego Imię<br />
Na wiek wieków chwałą słynie.</p>
<p>Od wschodu aż do zachodu,<br />
Od narodu do narodu,<br />
Imię Jego pochwalone,<br />
Nad niebiosa wywyższone.</p>
<p>Bóg, co mieszka w wysokości,<br />
Wielki w niebie i w niskości.<br />
Widzi wszystko, co na ziemi,<br />
Opiekuje się nędznymi.</p>
<p>Ubogiego bierze z prochu<br />
Posadzając go z książęty.<br />
Do człowieka się uniża<br />
Choć jest Święty, Święty, Święty!</p>
<p>Daje radość dla niepłodnej<br />
Gdy weseli się dziatkami.<br />
Święty, Święty, na niebiosach<br />
Bóg w niskości jest tu z nami.</p>
<p>Alleluja. Chwalcie Pana.<br />
Na wschodzie i na zachodzie.<br />
Chwalcie Imię Jego z rana.<br />
Imię Pańskie chwal narodzie.</p>
<hr />
<p>– <strong><em>Czesława-Regina</em></strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">Kliknij tutaj, by przeczytać więcej wierszy Autorki</a></p>
<h3 style="text-align: center;">Zbiór poezji &#8222;Wiersze religijne&#8221;<br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">powrót do spisu treści</a> &#8211;</h3>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/alleluja-chwalcie-pana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5214</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Miasto Jeruzalem</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/miasto-jeruzalem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=miasto-jeruzalem</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/miasto-jeruzalem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Dec 2019 20:56:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poezja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[dom dawida]]></category>
		<category><![CDATA[Jerozolima]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[miasto jeruzalem]]></category>
		<category><![CDATA[o jeruzalem]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 122]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze chrześcijańskie]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze religijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5210</guid>

					<description><![CDATA[(oparte na Psalmie 122) Słyszałem głos Pana, powód mej radości Do Jeruzalemu zaprosił mnie w gości. Kiedy w bramach miasta stanęły me nogi, Poczułem jak bardzo jest mi ono drogim. Jeruzalem – miasto w jedno zespolone, Domie Dawidowy, złoty jego tronie. Niechaj trwały pokój w bramach Twoich mieszka. Do ciebie pielgrzymia przywiodła mnie ścieżka. Pokój <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/miasto-jeruzalem/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em><img decoding="async" class="alignright size-medium wp-image-5211" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/jerusalem-300x171.png" alt="" width="300" height="171" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/jerusalem-300x171.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/jerusalem-768x438.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2019/12/jerusalem.png 819w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />(oparte na Psalmie 122)</em></p>
<p>Słyszałem głos Pana, powód mej radości<br />
Do Jeruzalemu zaprosił mnie w gości.<br />
Kiedy w bramach miasta stanęły me nogi,<br />
Poczułem jak bardzo jest mi ono drogim.</p>
<p>Jeruzalem – miasto w jedno zespolone,<br />
Domie Dawidowy, złoty jego tronie.<br />
Niechaj trwały pokój w bramach Twoich mieszka.<br />
Do ciebie pielgrzymia przywiodła mnie ścieżka.</p>
<p>Pokój niech panuje w murach i pałacach.<br />
Braci i przyjaciół, Boże nie wytracaj.<br />
O Jeruzalemie, święte miasto Boga,<br />
Tu odpocząć mogę po trudach i trwogach.</p>
<hr />
<p>– <strong><em>Czesława-Regina</em></strong><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">Kliknij tutaj, by przeczytać więcej wierszy Autorki</a></p>
<h3 style="text-align: center;">Zbiór poezji &#8222;Wiersze religijne&#8221;<br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/wiersze-czeslawy-reginy/">powrót do spisu treści</a> &#8211;</h3>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/miasto-jeruzalem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5210</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Duchowy rozwój chrześcijanina (Psalm 1)</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/duchowy-rozwoj-chrzescijan-psalm-1/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=duchowy-rozwoj-chrzescijan-psalm-1</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/duchowy-rozwoj-chrzescijan-psalm-1/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Oct 2019 19:47:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[2 list piotra]]></category>
		<category><![CDATA[agape]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł piotr]]></category>
		<category><![CDATA[braterska życzliwość]]></category>
		<category><![CDATA[cierpliwość]]></category>
		<category><![CDATA[cnota]]></category>
		<category><![CDATA[drzewo nad strumieniem]]></category>
		<category><![CDATA[duchowy rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[męstwo]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[miłosierdzie]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[panowanie nad sobą]]></category>
		<category><![CDATA[pobożność]]></category>
		<category><![CDATA[powściągliwość]]></category>
		<category><![CDATA[przyjaźń]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 1]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój chrześcijański]]></category>
		<category><![CDATA[samokontrola]]></category>
		<category><![CDATA[samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wytrwałość]]></category>
		<category><![CDATA[łaska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5026</guid>

					<description><![CDATA[Czy budowa i wzrost drzewa owocowego może mieć jakiś związek z rozwojem duchowym chrześcijanina? Dariusz Drzewiecki twierdzi, że tak i porównuje z sobą te procesy na podstawie dwóch fragmentów Pisma Świętego &#8211; Psalmu 1:1-3 oraz 2 Listu Piotra 1:5-7. Zachęcamy do przesłuchania wykładu z niedzieli, 13 października 2019 roku! Dla osób, które wolą czytać niż <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/duchowy-rozwoj-chrzescijan-psalm-1/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Czy budowa i wzrost drzewa owocowego może mieć jakiś związek z rozwojem duchowym chrześcijanina? Dariusz Drzewiecki twierdzi, że tak i porównuje z sobą te procesy na podstawie dwóch fragmentów Pisma Świętego &#8211; Psalmu 1:1-3 oraz 2 Listu Piotra 1:5-7. Zachęcamy do przesłuchania wykładu z niedzieli, 13 października 2019 roku!</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/IwP4AxGfeDA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;">Dla osób, które wolą czytać niż słuchać, dołączamy szeroki konspekt w wersji tekstowej.</span></strong></p>
<p>„Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą niegodziwych, nie stoi na drodze grzeszników i nie zasiada w gronie szyderców; Lecz ma upodobanie w prawie PANA i nad jego prawem rozmyśla we dnie i w nocy. Będzie on bowiem jak drzewo zasadzone nad strumieniami wód, które wydaje swój owoc w swoim czasie; jego liść nie zwiędnie i wszystko, co robi, powiedzie się.”<br />
&#8211; Psalm 1:1-3</p>
<p>Drzewo opisane w pierwszym Psalmie odnosi się do jednostki oddanej Bogu. Drzewo zasadzone nad wodami rzek z reguły ma w sobie wiele życia, ponieważ ma dostęp do wody i dużo jej wchłania. To samo drzewo, jeśli zostałoby przesadzone na pustynię, szybko by uschło z braku wody.</p>
<p>Tak też jest z dzieckiem Bożym. Tylko wtedy, kiedy ma dostęp do rzecznych wód prawdy, ksiąg Biblii, może duchowo wzrastać, a im więcej prawdy wchłania i używa, tym więcej uzyskuje witalności.</p>
<p>Zanim wyrośnie drzewo, musi być nasienie, a to nasienie musi być zasiane w przygotowaną ziemię.</p>
<p>W przypowieści o siewcy nasz Pan mówił o różnych rodzajach ziemi i powiedział, że dobrą ziemią jest czyste i uczciwe serce. Przygotowywanie ziemi oznacza proces, dzięki któremu uświadamiamy sobie, że nie możemy się podobać Panu i dlatego potrzebujemy Zbawiciela.</p>
<p>Tak więc ziemią, w którą nasienie jest siane, jest usprawiedliwiony umysł i serce. Nasieniem, jak wyjaśnił Jezus jest słowo Królestwa, wesoła nowina, że królestwo Chrystusa ma być ustanowione na ziemi.</p>
<p>Jeśli nasienie zostanie przyjęte do czystego i uczciwego serca, od razu zaczyna zapuszczać korzenie i kiełkować. Korzeń przedstawia wiarę dziecka Bożego.</p>
<p>Są dwa akty wiary: wiara usprawiedliwienia i wiara poświęcenia. Rzym 5:1<br />
Pierwszy akt wiary, przez który jesteśmy usprawiedliwiani, jest przygotowaniem ziemi, serca. Jeśli nasienie, słowo, wesoła nowina Królestwa zostanie właściwie przyjęta do takiego serca i zapuści tam korzeń, następuje oświecenie duchem świętym.</p>
<p>Korzeń jest drugim aktem wiary, wiary poświęcającej. to mały początek… Kiedy nasienie drzewa owocowego zostanie zasiane, wypuszcza z korzenia malutkie odrośla, aby wchłaniały wodę i różne minerały, czy elementy ziemi, które zostały rozpuszczone przez wodę. Wkrótce ponad ziemią ukazuje się niewielka łodyżka.</p>
<p>Ta niewielka łodyżka wypuszcza małe gałązki, które, tak jak korzeń i łodyżka, stają się z roku na rok coraz grubsze i silniejsze. Kiedy gałęzie wypuszczają liście i ostatecznie pąki, kwiaty i owoce, mamy dojrzałe drzewo owocowe.</p>
<p>Rozważmy teraz szczegółowo różne części drzewa i porównajmy je z różnymi etapami w rozwoju chrześcijanina, jak zostało to naszkicowane w 2 Liście Piotra 1:5-7.</p>
<p>Pierwszą z łask jest korzeń wiary. Tak samo jak z korzeniem drzewa, jego odrośla na początku są małe i delikatne, lecz rozrastają się i rozszerzają we wszystkich kierunkach w miarę, jak rozwijamy w sobie ducha Bożego. Korzeń ma dwie funkcje:</p>
<p>(1) Jest tą częścią drzewa, która <em>trzyma się ziemi</em>&#8230; Tak samo jest z naszą wiarą. Wiara jest tą częścią, która trzyma się ziemi &#8211; usprawiedliwionego serca, czyli woli. Na początku, kiedy wiara jest mała, słaba, z łatwością moglibyśmy być z niej wykorzenieni, gdyby Pan nie troszczył się o nas na tym, tak jak i na każdym innym etapie.</p>
<p>Wraz z naszym duchowym rozwojem stopniowo różne gałęzie naszej wiary rozrastają się i rozciągają tak, aby mocniej uchwycić się naszych serc. Niektóre z nich chwytają się tej części naszego serca, czyli woli, która reguluje nasze myśli tak, że coraz bardziej myślimy tak, jak Jezus;</p>
<p>inne chwytają się tych części naszego serca, czyli woli, które regulują naszą mowę i ogólne postępowanie tak, że stopniowo zaczynamy mówić tak jak mówił Jezus i &#8222;kroczyć&#8221; tak jak on &#8222;kroczył&#8221;.</p>
<p>Im bardziej wzrasta nasza wiara i im mocniej chwyta się naszego serca, tym lepiej jesteśmy w stanie oprzeć się atakowi przeciwnika.</p>
<p>Wiara jest fundamentalną wielką łaską, bez której niemożliwy byłby nasz wzrost. &#8222;Bez wiary nie można podobać się Bogu&#8221;.</p>
<p>(2) Następną funkcją korzenia drzewa jest <em>wchłanianie wody z ziemi oraz różnych ziemskich, czyli mineralnych, pierwiastków zawartych w ziemi, które mogą być rozpuszczone przez wodę i użyteczne do wzrostu drzewa</em>. Woda stanowi 3/4 masy większości roślin, a tym samym jest niezbędna.</p>
<p>Jeśli drzewo zostałoby jej pozbawione, zaczęłoby usychać. Pochodząc ze &#8222;strumieni wód&#8221;, nad którymi drzewo jest zasadzone, woda sączy się przez ziemię wyszukując różne ziemskie pierwiastki, które w niej się znajdują i je rozpuszcza po trochu, a potem zostaje wchłonięta przez korzeń.</p>
<p>Wszystka woda, jaka bierze udział w budowie drzewa przenika przez korzeń; żadna jej część nie przenika żadnym innym sposobem, nawet przez liście. Rzeczne wody, przedstawiają różne księgi Biblii, a woda prawdy sączy się z nich do naszych serc przez środki przekazu, którymi są nasze oczy i uszy. Kiedy przeniknie do naszych serc, wyszukuje naturalne pierwiastki znajdujące się w nich i stopniowo je rozpuszcza.</p>
<p>Jednym z tych pierwiastków jest ambicja, która doprowadza doczesnego człowieka do starania się być wielkim w oczach tego świata, zdobyć dla siebie dobre imię, zgromadzić bogactwa, itd. Jakkolwiek mogłoby to być upragnione z światowego punktu widzenia, to jest złą zasadą, gdy dotyczy dziecka Bożego; lecz kiedy prawda dostanie się do jego serca, naturalny pierwiastek ambicji zostaje stopniowo rozpuszczony i podczas przenikania razem z wodą zmieniają się jej właściwości,. Tak zmieniona ambicja pobudza nas do wysiłków podobania się Bogu, bez względu na to, co ludzie mogą sobie pomyśleć; pobudza nas do składania skarbu dla siebie w niebie, , abyśmy mogli być uznani za godnych naśladowców Jezusa Chrystusa, a w przyszłości w królestwie również wielbić Boga i pomagać w błogosławieniu wszystkich narodów ziemi.</p>
<p>Innym naturalnym pierwiastkiem, jaki wielu z nas posiada w mniejszym lub większym stopniu jest wojowniczość. Światowy człowiek, który ma cechę wojowniczości może być bardzo nieprzyjemny, lecz kiedy taki człowiek staje się poświęconym w Chrystusie, prawda wyszukuje naturalną wojowniczość w jego sercu i stopniowo ją rozpuszcza, a kiedy zostaje wchłaniana przez wiarę dziecka Bożego przeradza się w duchową wojowniczość.</p>
<p>Ta zaleta jest jedną z najwspanialszych cech, jakie człowiek Boży może posiąść, bowiem właściwie skierowana umożliwia mu walczenie ze światem, szatanem i ciałem, a więc prowadzenie dobrego boju wiary.</p>
<p>Światowy człowiek używa swojej wojowniczości do walki z drugimi we własnym interesie; człowiek Boży używa swojej wojowniczości do walki ze sobą dla dobra drugich. Wszyscy musimy posiąść tę cechę&#8230; A zatem, korzeń przedstawia naszą wiarę, i właśnie tak jak korzeń jest jedyną częścią drzewa, która wchłania wodę, tak samo człowiek Boży przyjmuje prawdę tylko w jeden sposób, a mianowicie, przez swoją wiarę. Jeśli komuś brakuje wiary, nie będzie w stanie przyjąć prawdy.</p>
<p>Cóż jest takiego w korzeniu, co umożliwia mu wchłanianie wody wraz z rozpuszczonymi ziemskimi pierwiastkami?</p>
<p>Są to soki roślin, a proces wchłaniania nazywa się endosmozą. Endosmoza to naturalne prawo, dzięki któremu, kiedy rzadszą ciecz oddziela od gęstszej porowata przegroda, gęstsza wchłania tę rzadszą. Soki są gęstsze niż woda w ziemi i dlatego przez korzeń wchłaniają rozpuszczone ziemskie pierwiastki.</p>
<p>Podobnie Duch Święty (reprezentowany przez soki), przez duchowy proces odpowiadający endosmozie wchłania wodę prawdy razem z naturalnymi pierwiastkami rozpuszczonymi przez prawdę; wchłanianie to odbywa się przez naszą wiarę,.</p>
<p>W ten sposób miara Ducha Świętego stopniowo wzrasta w Ludzie Bożym, i tak jak soki nie tylko karmią korzeń, lecz wstępują wyżej do innych części drzewa karmiąc je, tak samo Duch Święty w ten sposób wzmocniony w odpowiedniej mierze i sile rozwija nie tylko naszą wiarę, lecz równocześnie inne łaski. Kiedy nasienie zostanie posiane i zapuści korzeń, początkowo nikt o tym fakcie nie wie.</p>
<p>Dopiero wtedy, gdy korzeń wypuści łodygę i ukaże się ona ponad ziemią możemy powiedzieć: &#8222;Och! Jakieś nasienie zostało tu posiane i zapuściło korzeń&#8221;. Łodyga jest jego pierwszą widoczną oznaką.</p>
<p>To nas doprowadza do drugiego punktu. Apostoł Piotr mówi: &#8222;Przydajcie do wiary waszej cnotę&#8221;. Słowo oddane tu jako &#8222;cnota&#8221; właściwie przetłumaczone znaczy &#8222;męstwo&#8221;.</p>
<p>Kiedy stawiamy nasze ciała ofiarą żywą Panu, korzeń wiary, pierwszy krok w rozwoju chrześcijanina, jest w naszych sercach, ale na początku nikt, z wyjątkiem nas samych, o tym nie wie.</p>
<p>Dopiero kiedy przydamy do naszej wiary męstwo, inni dowiadują się, iż Słowo Prawdy zapuściło w nas korzenie. Męstwo jest pierwszą widoczną manifestacją Nowego Stworzenia. Jeśli nie rozwiniemy męstwa, nasza wiara umrze; tak samo, jak w przypadku naturalnego nasienia, jeśli nie pojawi się łodyga, korzeń umrze.</p>
<p>Co oznacza zaleta męstwa? Oznacza ona odwagę naszej wiary.</p>
<p>Kiedy przydajemy do naszej wiary męstwo, to nie tylko wierzymy w naszym sercu, lecz także wyznajemy naszymi ustami, iż Jezus jest naszym Panem, a to właśnie dzieje się wtedy, kiedy zaczynamy mówić o tym ludziom i okazywać to w naszym codziennym życiu i postępowaniu, inni dowiadują się, że jesteśmy chrześcijanami.</p>
<p>Cnota, czy też męstwo, jest tą łaską, która umożliwia nam dawanie Prawdy innym i kształtowanie własnego życia według jej zasad oraz trwanie w obu pomimo przeciwności, a także powtarzających się niepowodzeń.</p>
<p>Na początku, kiedy jesteśmy zaledwie młodymi roślinami, uginamy się przy każdym podmuchu wiatru przeciwności, lecz po pewnym czasie, gdy stajemy się dojrzalsi, jesteśmy w stanie przeciwstawić się każdej burzy, jaka tylko mogłaby zaatakować naszą wiarę w Boga i jego Prawdę.</p>
<p>Przydajcie do cnoty umiejętność</p>
<p>Kiedy zaczynamy mówić innym o Prawdzie, wkrótce stwierdzamy, że nie umiemy wytłumaczyć jej tak jasno, jakbyśmy sobie tego życzyli, a na pytania nam stawiane nie umiemy odpowiedzieć.</p>
<p>Na skutek tego wielokrotnie będziemy powracać do strumieni Prawdy, aby odświeżyć swoją pamięć i do naszego męstwa dodać wiedzę. …</p>
<p>Ponadto, kiedy zaczynamy kształtować swoje życie zgodnie z wolą Bożą, różne doświadczenia niepowodzenia, i wiele innych prób i trudności, z którymi z pewnością zetkniemy się na wąskiej drodze, ustawicznie będą nas odsyłać do Słowa Bożego po instrukcje, jak również po pocieszenie i napomnienie.</p>
<p>Jak jest wiele gałęzi na dobrym drzewie, tak wiele gałęzi wiedzy wymaga rozwoju przez prawdziwego chrześcijanina, który pragnie się przystosować do obrazu Chrystusowego.</p>
<p>Usiłując poznać Boga, Jego chwalebny charakter i Jego wspaniały plan oraz Chrystusa, prawdziwy chrześcijanin stwierdza, że potrzebne i przyjemne jest rozwijanie gałęzi wiedzy dotyczącej proroków, Apostołów i pozostałych świętych Starego i Nowego Testamentu, jak również jeszcze innych gałęzi, odnoszących się do łask ducha i niezmiernie wielkich i cennych obietnic Bożych.</p>
<p>Oprócz tych jest jeszcze wiele innych!, włączając niżej położone gałęzie wiedzy, mające związek ze sztuczkami diabła i różnorodnymi pokusami , które przychodzą ze strony świata i ciała.</p>
<p>Musimy się starać o to, abyśmy mogli powiedzieć razem z Apostołem Pawłem: &#8222;Albowiem zamysły jego (szatana) nie są nam tajne&#8221;. Jeśli ktokolwiek uważa, że nie ma potrzeby znać podstępów diabła, nie zostanie przed nimi w porę ostrzeżony, a przez to nie zdoła się na nie przygotować i prawdopodobnie wcześniej lub później zostanie powalony przez przeciwnika.</p>
<p>Jeszcze niżej znajduje się wiele gałęzi wiedzy świeckiej, które mają skłonność rosnąć w stronę ziemi, lecz nie są tak ważne. Niemniej jednak, w pewnym stopniu, są one potrzebne do zrozumienia Biblii. &#8230; Znajomość geografii, historii, botaniki, itd. jest często pomocna w zrozumieniu znaczenia licznych biblijnych ilustracji oraz historycznych i geograficznych aluzji, które tak często spotyka się w Biblii.</p>
<p>Ale gdy dodajemy do naszego męstwa wiedzę jest rzeczą niezbędną, żebyśmy zajęli się także następnym z zaleceń Apostoła:</p>
<p>Przydajcie do umiejętności powściągliwość (samokontrolę)</p>
<p>Gdyby na drzewie nie było żadnych gałęzi, nie byłoby w ogóle owocu. Natomiast gdyby gałęzie były małe, przynosiłyby mało owocu. Tak też jest z naszym wewnętrznym rozwojem. Bez znajomości Boga i jego chwalebnego planu zbawienia nie przyniesie ono żadnego owocu, natomiast przy małej znajomości Boga, małe będzie także owocowanie. Zatem to jest oczywiste, że musimy rozwijać wiele gałęzi wiedzy. Jednakże drzewo po prostu nie rośnie w tym celu, aby mieć gałęzie.</p>
<p>Jakkolwiek piękne byłyby jego gałęzie, ono musi rozwinąć owoce, by usprawiedliwić swoje istnienie. Będzie to wymagało rozważnego przycinania. Nie przycinane drzewo rośnie tylko w drewno. Podobnie człowiek Boży musi rozwijać różne gałęzie wiedzy, aby w słusznym czasie mógł wydać obfity owoc miłości i dla tego celu konieczne będzie uważne przycinanie i ćwiczenie.</p>
<p>Jednak w przypadku naszego wewnętrznego rozwoju &#8211; wiele pozostawiono naszej wolnej woli. Paweł mówi: (1 Kor. 11:31,32). Inaczej mówiąc, każdego dnia powinniśmy badać samych siebie i praktykować samokontrolę. Jeśli tego nie czynimy, nie używamy ducha zdrowego zmysłu i Pan będzie musiał nas przycinać, czyli karać tak, jak wprawny ogrodnik musi przycinać drzewo, które nie ma żadnych zdolności rozumowania do kierowania nim.</p>
<p>Wyłącznym celem naszych badań powinno być stawienie się przed Bogiem doświadczonymi robotnikami, którzy nie potrzebują się wstydzić. Rozwój różnych gałęzi wiedzy powinien być nadzorowany, abyśmy mogli wyhodować na nich owoc życia. To właśnie w tym celu są gałęzie, a jest ich tak dużo, aby mogło być więcej owoców.</p>
<p>Musimy nadzorować rozwój gałęzi wiedzy, zwłaszcza pod względem gałęzi świeckiej wiedzy.</p>
<p>Im więcej czasu i energii poświęcimy rozwojowi świeckich gałęzi, tym większe jest prawdopodobieństwo, iż nasz duchowy rozwój zostanie zahamowany, a owocowanie w miłości będzie niskiej jakości.</p>
<p>A zatem wiemy już, iż nie przycinane drzewo rośnie w drewno. Może stać się duże i imponujące, lecz przynosi niewiele owocu i o niskiej jakości. Tak też jest i z nami, jeśli nie praktykujemy samokontroli.</p>
<p>&#8222;Umiejętność nadyma, ale miłość buduje&#8221;.1 Kor. 8:1</p>
<p>Samokontrola musi być praktykowana także i w tym celu, aby ciało utrzymać w poddaństwie, żebyśmy się nie przystosowali do tego świata, lecz przemienili przez odnowienie naszych umysłów, aby upewnić się, jaka jest wola Boża dobra i przyjemna.</p>
<p>Samokontrola jest potrzebna, żebyśmy niesłusznie nie byli przygnębieni niepowodzeniami ani wywyższeni naszymi sukcesami. Ona jest potrzebna, aby zapobiec odrzuceniu nas z wytyczonej drogi, bądź to wskutek prześladowań, albo napełnienia się pychą z powodu pochlebstw.</p>
<p>Przydajcie do samokontroli cierpliwość</p>
<p>Nie możemy rozwinąć cierpliwości, dopóki nie będziemy w stanie praktykować samokontroli.</p>
<p>Liście drzewa przedstawiają zaletę cierpliwości</p>
<p>Jeśli widzimy drzewo bez liści w czasie, kiedy się ich spodziewamy, od razu mówimy: &#8222;Obawiam się, że to drzewo umiera&#8221; Jeśli jednak widzimy, że ma obfitość zielonych liści, mówimy: &#8222;W tym drzewie jest dużo życia&#8221;, i jeśli to jest drzewo owocowe, spodziewamy się, iż wkrótce uzyskamy z niego dobre owoce. Tak samo jest z Ludem Bożym.</p>
<p>Jeśli widzimy człowieka Bożego, który nie rozwinął zalety cierpliwości w czasie, kiedy powinniśmy się jej spodziewać, mówicie: &#8222;Obawiam się, iż on duchowo umiera.&#8221; Wówczas podajemy mu wodę prawdy, modlimy się za niego i pomagamy mu, jak tylko możemy, z zamiarem, jeśli to możliwe, dać mu życie (1 Jana 5:16).</p>
<p>Z drugiej strony, kiedy widzimy u kogoś rozwiniętą cierpliwość, mówimy, że ma w sobie duchowe życie i im więcej ma cierpliwości, tym wydaje się nam, iż ma więcej duchowego życia. I tym bardziej się spodziewamy, iż w słusznym czasie ukaże się na zewnątrz dojrzały owoc miłości.</p>
<p>Liście drzewa posiadają dwie szczególne zalety, które sprawiają, że one są podobne do cierpliwości. Pierwszą jest ich ruchliwość, a drugą fakt, iż wchłaniają dwutlenek węgla i rozkładają go na węgiel i tlen. Potem węgiel jest użyty do wzrostu drzewa, a tlen, ów pierwiastek atmosfery, który podtrzymuje życie człowieka i istot niższych, uchodzi w powietrze.</p>
<p>(1) Kiedy nadchodzi podmuch wiatru, wszystkie liście uginają się pod jego naporem, ale gdy tylko wiatr ustanie, natychmiast powracają do poprzedniej pozycji, jak gdyby nic się nie stało.</p>
<p>Pod tym względem liście znacznie się różnią od pnia dobrze rozwiniętego drzewa. Pień przedstawia nasze męstwo, nasze niezachwiane trzymanie się zasad. Natomiast liście przedstawiają naszą cierpliwość, nasze ustępowanie w doświadczeniach i próbach, w których żadne zasady nie są zagrożone.</p>
<p>Jak w przypadku dobrze rozwiniętego drzewa, solidny pień, w połączeniu z mocno osadzonym w ziemi korzeniem, zapobiega wyrwaniu drzewa z korzeniami przez jakikolwiek wiatr, tak dojrzały chrześcijanin, dzięki głębokiej wierze i odwadze, jaką pokłada w Panu (nie w sobie), jest w stanie oprzeć się każdemu wiatrowi fałszywych doktryn, jak również wszystkiemu temu, co szatan przygotował, chcąc odwieść go od powinności względem Pana.</p>
<p>Powiedziano nam, iż sługa Pański nie ma być zwadliwy, a jednak powiedziano nam również, iż on musi &#8222;bojować o wiarę raz świętym podaną&#8221; (Juda 3). Zupełnie inna od tej jest zaleta cierpliwości. Jest bardzo wiele prób, które spotykają nas z zewnątrz, a które nie dotyczą żadnych zasad. W takich przypadkach musimy ustąpić, musimy przejawiać cierpliwość.</p>
<p>Miejmy w pamięci przykład naszego Pana Jezusa. Kiedy prawda była zagrożona, kiedy był kuszony, aby się odwrócić od wypełnienia woli Bożej, nic nie mogło zmienić jego postępowania. Wiedząc, iż Pan Go wspomoże &#8222;postawił twarz swoją jako krzemień, gdyż wiedział, że nie będzie pohańbiony&#8221; (Iz. 50:7).</p>
<p>Nasz Pan miał męstwo, lecz równocześnie miał nieskończoną cierpliwość. Cierpliwie i w cichości znosił prześladowania i przeciwności. Kiedy był lżony, nie odpowiadał lżeniem. Pozwolił, by Go biczowano, pluto i wyszydzano, lecz nie odwzajemniał się tym samym.</p>
<p>(2) Drugą cechą, jaką posiadają liście, jest ich zdolność wchłaniania dwutlenku węgla i rozkładania go na węgiel i tlen, asymilując węgiel, a tlen oddając do atmosfery.</p>
<p>Cały węgiel w drzewie (węgiel drzewny) jest czerpany z atmosfery, a tę wspaniałą i żmudną pracę wykonują wyłącznie liście. A jednak węgiel stanowi połowę suchej masy drzewa. Węgiel głównie jest zawarty w drewnianych włóknach, które wzmacniają różne części drzewa.</p>
<p>To przypomina nam, iż tylko wtedy, kiedy mamy zaletę cierpliwości, możemy dodać moralne włókno do naszej duchowej istoty i w ten sposób rozwinąć siłę charakteru. To dlatego Apostoł Jakub nas napomina, aby cierpliwość miała doskonały uczynek, abyśmy byli doskonali i zupełni, którymby na niczym nie schodziło (niczego nie brakowało). Powiedzieliśmy sobie że rośliny wchłaniają dwutlenek węgla, a wydzielają tlen.</p>
<p>W przypadku istot ludzkich i zwierząt proces ten jest dokładnie odwrotny. Gdyby nie było roślin, w atmosferze bardzo szybko zabrakłoby tlenu, a byłby nadmiar dwutlenku węgla, co doprowadziłoby do śmierci wszelkich istot. Jak wspaniała jest mądrość Boża w tym, iż zaplanowała taką wymianę i równowagę w naturze. Pomiędzy ludźmi światowymi a ludem Bożym istnieje taki sam związek, jak pomiędzy zwierzętami a roślinami. Atmosfera, w której żyją drzewa i zwierzęta przedstawia nasze środowisko, okoliczności pośród których spędzamy nasze życie.</p>
<p>Tlen odpowiednio reprezentuje te okoliczności, które sprzyjają materialnej pomyślności, a dwutlenek węgla te, które prowadzą do materialnych przeciwności. Naturalny człowiek rozkwita przy materialnym powodzeniu, służy mu ono jak tlen. Jest dla niego życiodajne. Przyjrzyjmy się tylko, jakie skutki wywiera na człowieku podwyżka pensji, czy też awans na wyższe stanowisko. Czyż on wtedy nie rozkwita! Czyż się nie cieszy! Im lepiej mu się powodzi w sprawach naturalnych, tym bardziej dochodzi do wniosku, iż zło na tym świecie w rzeczywistości nie jest takie wielkie. Lecz przypuśćmy, że nadchodzą ziemskie niepowodzenia i on od razu jest przygnębiony.</p>
<p>Jeśli taki stan się przedłuża, on się staje coraz bardziej strapiony i przybity, a czasami, w skrajnych przypadkach, jego rozpacz może doprowadzić do popełnienia samobójstwa. Tak oto materialne niepowodzenia, jak dwutlenek węgla, są trucizną dla naturalnego człowieka. &#8222;Smutek według świata sprawuje śmierć&#8221;.</p>
<p>Z duchowym człowiekiem, rzecz ma się zupełnie odwrotnie. Jeślibyśmy nie przechodzili żadnych cielesnych, finansowych, ani towarzyskich niepowodzeń, umarlibyśmy duchowo. &#8222;Albowiem smutek, który jest według Boga, pokutę sprawuje ku zbawieniu, której nikt nie żałuje.&#8221;</p>
<p>2 Kor. 7:10</p>
<p>Dlatego potrzebujemy przeciwności dla swego duchowego rozwoju. Przez swoją cierpliwość rozkładamy je, przyswajamy z nich to, co jest dobre i wykorzystujemy, dodając moralne włókno do swojej istoty, a podwójną część pomyślności oddajemy innym.</p>
<p>Podsumowując światowi ludzie rozkwitając przy materialnej pomyślności, ściągają przeciwności na tych, którzy usiłują żyć pobożnie w Jezusie Chrystusie. Lud Boży, zamiast doznać szkody z takiego obrotu spraw, wykorzystuje każde ziemskie niepowodzenie, jakie go spotyka, aby dobrze czynić światu, korzystając ze sposobności. Jednocześnie pośród przeciwności wzmacnia swoją własną duchową siłę i podtrzymuje swoje duchowe życie. Jezus, mówiąc do uczniów, powiedział: (Jan 15:18-25).</p>
<p>Lecz oddając dobrem za zło, błogosławiąc tych, którzy ich przeklinają, czyniąc dobrze tym, którzy ich nienawidzą i modląc się za tych, którzy ich bez skrupułów wykorzystują, naśladowcy Jezusa strofują świat za grzech i wywierają nań konserwujący wpływ, który zapobiega szybkiemu pogłębieniu się moralnego zdegradowania i śmierci (sól ziemi).</p>
<p>Godnym uwagi jest to, iż dwutlenek węgla jest wchłaniany i rozszczepiany tylko pod wpływem światła i ciepła pochodzącego od słońca. Podczas nocy proces ten całkowicie ustaje. Tak samo dziecko Boże tylko wtedy, kiedy znajduje się pod wpływem Bożego światła i ciepła, Jego mądrości i miłości emanującej z Ewangelii, może dzięki cierpliwości obrócić na swoje dobro każdą przeciwność w życiu. (Juda 20,21).</p>
<p>Nasze drzewo jest już dobrze rozwinięte, ma korzeń, pień i gałęzie. Zostało przycięte, przygotowane i wydało obfitość świeżych, zielonych liści. Możemy sobie wyobrazić właśnie taką mocną i piękną postać, pełną duchowego życia i energii, dającą krzepiące schronienie ludziom i zwierzętom. Pełna wiary i pełna męstwa w Panu, nie boi się mówić o Chrystusie, kształtować swoje życie zgodnie z tym, jak Go sobie wyobraża&#8230; Z pewnością wielu powiedziałoby, że taki piękny charakter jak ten byłby odpowiedni do Królestwa Niebieskiego.</p>
<p>Nie, potrzeba czegoś więcej, aby stać się zwycięzcą. Jeśli wraz z tymi wszystkimi wspaniałymi zaletami ona nie rozwinie we właściwym czasie miłości, Bóg ją odrzuci jako dłużej nieprzydatną. Czy to nie dziwne? Wcale nie, nigdy nie sadzimy drzew owocowych dla ich listowia, drzewa owocowe sadzi się dla ich owocu. Miłość musi być motywem leżącym u podstaw wszystkich naszych słów i czynów, zanim Bóg uzna, że rozwinęliśmy ten owoc (1 Kor. 13:1-3).</p>
<p>Tak samo, jak drzewo owocowe w dodatku do swoich liści musi rozwinąć pąki, kwiaty i na koniec owoce, by usprawiedliwić swoje istnienie, tak człowiek Boży musi dodać do swojej cierpliwości pobożność, do pobożności miłość braterską, a do miłości braterskiej [bezinteresowną] miłość.</p>
<p>Pąki, kwiaty i owoce przedstawiają trzy etapy, których ostatnim są owoce, dla których drzewo jest sadzone.</p>
<p>W taki sam sposób pobożność, miłość braterska i miłość reprezentują trzy etapy, z których końcowym jest miłość we wszechogarniającym znaczeniu tego słowa, owoc dla którego warto rozwijać charakter</p>
<p>Greckie słowo przetłumaczone &#8222;pobożność&#8221; w rozważanym wersecie brzmi &#8222;<em>eusebeia</em>&#8222;, i znaczy &#8222;pobożność&#8221;, cześć dla Boga. Pobożność jest pączkowaniem, pierwszym etapem formowania się owocu miłości. Człowiek, który osiągnął tylko ten etap nie jest tak atrakcyjny jak ten, który dodał do swojej pobożności miłość braterską. Pąki są małe, twarde i zielone.</p>
<p>Zawierają zalążek kwiatu i owocu, jednakże nie można ich zobaczyć, gdyż są ukryte pod twardą powłoką. Gdybyśmy włożyli pąk do ust, stwierdzilibyśmy, że raczej jest gorzki i nieprzyjemny w smaku.</p>
<p>Pobożność jest dobrą cechą, lecz jest to jedynie etap wypuszczania pąków, pierwszy etap miłości, czyli miłość obowiązkowa. Ci, którzy lepiej poznają Boga, przydadzą do pobożności miłość braterską, reprezentowaną przez kwiat (drzew owocowych).</p>
<p>Jak przychodzi czas, kiedy płatki tworzące się wewnątrz pąku stają się na tyle duże, iż pewnego dnia, dzięki błogosławionemu wpływowi ciepła i światła słonecznego, przebijają twardą powłokę i pąki stają się kwiatami, tak samo nadchodzi czas w rozwoju Dziecka Bożego, kiedy to pod wpływem Bożej mądrości i miłości jaśniejącej ze stronic Ewangelii, miłość wzrastająca w jego sercu rozrywa ograniczenia krępujące je do tej pory. Wtedy taki człowiek stwierdza, iż przydał do swojej pobożności, czyli miłości obowiązkowej, miłość braterską.</p>
<p>To, co najbardziej pomaga chrześcijaninowi jest Pańskim nowym przykazaniem:Jan. 13:34 &#8222;abyście się społecznie miłowali, jakom i ja was umiłował&#8221;, jak również jego wyjaśnienie zawarte w 1 Jana 3:16: &#8222;Przez to poznaliśmy miłość Bożą, iż on duszę swoją za nas położył: i myśmy powinni kłaść duszę za braci.&#8221;</p>
<p>Drzewo w okresie kwitnienia jest szczególnie atrakcyjne. Jego piękno i woń mają dla nas duży urok. Czyż nie tak samo jest z licznymi drogimi braćmi i siostrami, których znamy? Ich piękno charakteru i słodki aromat wielu dobrych uczynków nam się podobają i to nas przyciąga do nich.</p>
<p>Wiele osób mówiło, iż pierwszą rzeczą, jaka przyciągała ich do prawdy, była miłość przejawiana pośród braci. Nasze serca czasami będą nam mówiły, że rozwinęliśmy zaletę braterskiej miłości, kiedy w istocie jeszcze tego nie uczyniliśmy. Tak długo, jak zalążek jest ukryty pod twardą powłoką powściągliwości, jesteśmy dopiero na etapie wypuszczania pąków. Dopiero kiedy płatki przebiją się przez twardą powłokę możemy prawdziwie powiedzieć, iż osiągnęliśmy okres kwitnienia. Osiągnięcie tego etapu miłości braterskiej, który wyraża się kwitnieniem, musi być widoczne.</p>
<p>Miłość nie może być zamknięta w naszych sercach, lecz musi się przejawiać uprzejmymi, miłującymi słowami i wieloma małymi, a może i pewnymi wielkimi, uczynkami miłości.</p>
<p>Jana. 13:35 &#8222;Stądci poznają wszyscy, żeście uczniami moimi, jeźli miłość mieć będziecie jedni przeciwko drugim.&#8221;</p>
<p>Lecz jak wszyscy ludzie o niej się dowiedzą, jeżeli nie objawimy im naszej miłości? Jeśli jednak ją widzą, a zwłaszcza jeśli ją widzą w trudnych okolicznościach, kiedy najmniej można by się jej spodziewać, wtedy poznają, że jesteśmy uczniami Jezusa. Pamiętajmy często pytać siebie: &#8222;Czyja tę miłość zamknąłem w moim sercu? &#8211; Jeśli tak, to rozwinąłem jedynie pąk pobożności.&#8221; Lub: &#8222;Czy pokazuję braciom i siostrom moją miłość w słowach i uczynkach? &#8211; Pamiętajmy, że miłować brata, znaczy, że my mu o tym będziemy mówić, lecz to także oznacza coś więcej, jak mówi Apostoł: &#8222;Nie miłujmy [jedynie] słowem ani językiem, ale uczynkiem i prawdą&#8221; (1 Jan 3:18).</p>
<p>Drodzy bracia i siostry, módlmy się do Boga, by umożliwił nam nie tylko posiadanie myśli i pragnień żarliwego miłowania czystym sercem naszych braci w Chrystusie, ale również byśmy miłowali ich tak jak Chrystus umiłował nas, mianowicie, przez składanie naszego życia za nich w taki sposób, jak to On uczynił, bez względu na to, czy oni będą w zamian uprzejmi i miłujący wobec nas, czy też będą źle o nas mówić i nieuprzejmie zachowywać się względem nas.</p>
<p>Jesteśmy tylko ludźmi… To doprowadza nas do szczególnego podobieństwa między kwiatami (drzew owocowych) a miłością do braci. Kwiaty oddają życie za siebie. Upodobało się Bogu tak je stworzyć, by żaden kwiat nie mógł zapylić sam siebie, bowiem pyłki, części kwiatu dające życie, dojrzewają pierwsze.</p>
<p>Dopiero kiedy pyłki opadną, zalążek wewnątrz dojrzewa i nadaje się do zapylenia przez pyłki innych kwiatów. Kiedy kwiat zostanie zapylony, płatki opadają i zaczyna rosnąć owoc. W jaki sposób pyłki dostają się do innych kwiatów? Dzieje się to dzięki owadom, które latają z kwiatu na kwiat, przenosząc pyłki na swoich nóżkach i ciałach. Czynią to nie po to, by zapylić kwiaty, lecz w tym celu, by wyssać z nich słodycz.</p>
<p>To jest dokładnie to samo, co przytrafia się nam. Kiedy zakwitła w nas miłość do braci, staliśmy się celem dla szatana. On nie jest przeciwnikiem tego świata, ponieważ cały świat, jak nam powiedziano, już &#8222;w złym położony jest&#8221; (1 Jana 5:19), lecz on jest przeciwnikiem tych, którzy okazują ducha Chrystusowego, ducha miłości.</p>
<p>A im bardziej okazujemy miłość do braci, tym bardziej stajemy się ofiarami ataków szatana. To on wysyła owady zgryzoty, aby wysysały słodycz z naszego życia i odbierały nam siły witalne.</p>
<p>Wiele owadów jest pięknych, gdy się na nie patrzy i często wydają się zupełnie nic nieznaczące, lecz niech choć jedno z tych stworzeń usiądzie nam na ręce, szyi, lub na innej odsłoniętej części ciała i zacznie po nas pełzać, jakąż odrazę odczuwamy! Instynktownie je strzepujemy lub próbujemy zabić.</p>
<p>Drodzy bracia i siostry, te owady przedstawiają próby, jakie napotykamy w naszym życiu. One nie wyglądają tak strasznie, kiedy przychodzą do innych braci, czasem wydają się nam zupełnie bez znaczenia, lecz niech tylko usiądą na nas, a od razu odczujemy jak bardzo są nieprzyjemne, o wiele bardziej, niż się spodziewaliśmy. Instynktownie usiłujemy się ich pozbyć, ale jak to z owadami, zazwyczaj im bardziej z nimi walczymy, tym gorsze się stają, a większość z nich jest jadowita. Zsyłając nam próby, w celu wyssania słodyczy z naszego życia i zatrucia nas, szatan odnosi sukces, jeśli idzie o ciało.</p>
<p>Nasze pyłki, nasza witalność przemija wraz z próbami. Jednak przez te same próby zostajemy wzmocnieni w charakterze i uczymy się jak współczuć tym, którzy przechodzą przez podobne doświadczenia. To właśnie tu szatan odnosi porażkę. Próby, jakimi Bóg dozwolił szatanowi kusić naszego Pana Jezusa, były takie same, jakie my obecnie przechodzimy. Był on &#8222;skuszony we wszystkim na podobieństwo nas, oprócz grzechu&#8221; (Żyd. 4:15). Im więcej prób przechodzimy, jeśli przyjmujemy je we właściwym duchu, tym lepiej możemy współczuć z naszymi braćmi w ich cierpieniach, i to nie tylko z tymi, którzy radują się światłem teraźniejszej prawdy, lecz także z tymi, którzy dotąd są w niewoli, w systemie nominalnym,&#8230; Im bardziej z nimi współczujemy, tym więcej naszego czasu, pieniędzy, talentów, wpływów i wysiłku oddajemy dla ich doczesnych, a zwłaszcza duchowych korzyści.</p>
<p>Nie bierzemy pod uwagę najpierw siebie, a potem naszych braci, lecz jest odwrotnie. Oddajemy nasze życie, naszą ludzką witalność dla nich, tak jak kwiaty składają życie dla siebie nawzajem. Bardzo ważną rzeczą jest, aby pamiętać, że kwiaty nie mają nic wspólnego z wysyłaniem owadów do innych kwiatów. Chociaż wiemy, iż próby, na jakie jesteśmy wystawieni, przyczyniają się do naszego duchowego dobra i dlatego są dla nas niezbędne, nie mamy nic wspólnego ze sprowadzaniem prób na innych. I jak Jezus powiedział: &#8222;albowiem muszą zgorszenia przyjść; wszakże biada człowiekowi onemu, przez którego przychodzi zgorszenie!&#8221;</p>
<p>Gdyby się nam zdarzyło sprowadzić doświadczenia na braci, wyznajmy nasze grzechy u bramy łaski i starajmy się naprawić wyrządzone zło.</p>
<p>Przydajcie do miłości braterskiej [bezinteresowną] miłość</p>
<p>Jak kwiat, który oddał swoją słodycz i witalność, gotów jest na zapylenie i rozwinięcie się w owoc dzięki dalszym wizytom owadów przenoszących pyłki z innych kwiatów, tak chrześcijanin, który na skutek doświadczeń stracił wiele ze słodyczy i witalności swojego ludzkiego życia, kładąc swoje życie dla braci, jest gotów rozwinąć się z miłości do braci w miłość, w jej wszechogarniającym znaczeniu, dzięki napotykaniu dalszych prób oraz współczującej pomocy braci oddających dlań swoje życie.</p>
<p>W ten sposób uczy się współczuć nie tylko ze swoimi braćmi w Jezusie Chrystusie, lecz także ze światem ludzkości, i ostatecznie ze swoimi wrogami.</p>
<p>(1) Podczas gdy usiłuje miłować sprawiedliwość i być posłuszny Bogu (miłość obowiązkowa), dostrzega, jak bardzo jest słaby i jak bardzo pragnie, by inni tolerowali jego słabości.</p>
<p>(2) To uczy go uwzględniania słabości innych braci i sióstr i pozwala mu nauczyć się ich miłować (miłość braterska). Dochodzi do wniosku, że wiele dobrego może zrobić sobie samemu i im obchodząc się z nimi cierpliwie i uprzejmie, traktując ich w pełen miłości sposób, chociaż, by tak postępować, musi poświęcić to, co słusznie może uznawać za swoje prawa.</p>
<p>(3) W ten sposób, przez dalsze takie próby i dzięki pomocy braci, którzy oddają dla niego swoje życie, rozwija owoc miłości (wszechstronną miłość).</p>
<p>Stwierdza teraz, iż jest w stanie współczuć zarówno z przyjaciółmi, jak i wrogami, w dużej mierze mieć wzgląd na ich liczne niedociągnięcia i dobrze im czynić w miarę swoich możliwości, bowiem &#8222;miłość przykrywa wiele grzechów.&#8221;</p>
<p>Owoc miłości oznacza miłość do Boga, miłość do sprawiedliwości, miłość do braci, miłość do rodzaju ludzkiego w ogólności, miłość do wrogów, miłość do wszystkiego z wyjątkiem zła.</p>
<p>Jest to miłość we wszechogarniającym znaczeniu tego słowa. Kiedy osiągnęliśmy ten etap, osiągnęliśmy &#8222;kres&#8221; doskonałej miłości. Nie oznacza to jednak, że teraz już nie ma więcej możliwości rozwoju. Na początku owoc jest mały, twardy, zielony, pomarszczony i ma nieprzyjemny zapach, jak również gorzki smak. To reprezentuje jakość naszej miłości na początku. W słusznym czasie, jeśli wszystko dobrze pójdzie, niedojrzały owoc ustąpi miejsca owocowi dojrzałemu, dużemu, miękkiemu i aksamitnemu w dotyku. Wtedy jest on przyjemny dla oczu, jego zapach wonny, a zjedzony jest smakowity i dobry jako pokarm. Oto jaka jest nasza miłość, kiedy dojrzeje.</p>
<p>Kończąc, pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz: jeśli posiejemy nasienie w ziemi i nikt się o nie nie zatroszczy, to być może wyrośnie na tym miejscu drzewo owocowe, lecz owoc, jaki wyrośnie na takim dzikim drzewie, będzie bardzo niskiej jakości i samo drzewo będzie skarłowaciałe, źle rozwinięte. Jednakże, jeśli drzewem zaopiekuje się wprawny ogrodnik, rozwinie się ono w pełni i jego rozwój będzie harmonijny, a owoce duże, miękkie i soczyste.</p>
<p>Jakkolwiek bardzo byśmy chcieli zaowocować we właściwej porze, i żeby nasz liść nie zwiądł, żadna troska, czy też jakiekolwiek wysiłki z naszej strony nie przyniosą pożądanych skutków bez miłującej opieki Pana, . W przeciwieństwie do drzewa, my mamy rozum i w dużej mierze pozostawiono wolność naszej woli. Jeśli wycofamy się spod Pańskiej opieki, nasz duchowy rozwój zostanie zahamowany, a nasze owoce miłości będą niewielkie i złej jakości.</p>
<p>Im bardziej się poddajemy Jemu i im mniej polegamy na sobie, tym lepszy będzie nasz duchowy rozwój i tym lepszy owoc będziemy w stanie wyhodować. &#8222;Uniżajcież się tedy pod mocną ręką Bożą, aby was wywyższył czasu swego; Wszystko staranie wasze wrzuciwszy nań, gdyż on ma pieczę o was&#8221; (1 Piotra 5:6,7).</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/duchowy-rozwoj-chrzescijan-psalm-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5026</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Psalm 131</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/psalm-131/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=psalm-131</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/psalm-131/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Nov 2014 22:55:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[księga psalmów]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[pieśni religijne]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 131]]></category>
		<category><![CDATA[psalmy dawida]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=2633</guid>

					<description><![CDATA[wyk. Artak Margarian Więcej: Muzyka chrześcijańska Psalm 131 Panie mój, nie wywyższa się me serce i moje oczy też nie wynoszą się. Ani nie chodzi mi o rzeczy zbyt wielkie i zbyt cudowne bym mógł zrozumieć je. Zaiste uciszyłem w Panu swoją duszę, jak dzieci odstawione od piersi matki swej. Tak we mnie spokojna moja <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/psalm-131/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/g6-S0GMdC_I?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>wyk. Artak Margarian</p>
<p>Więcej: <a title="Muzyka chrześcijańska" href="https://badaczebiblii.pl/multimedia/muzyka-chrzescijanska/" target="_blank">Muzyka chrześcijańska</a></p>
<p><strong>Psalm 131</strong></p>
<p>Panie mój, nie wywyższa się me serce<br />
i moje oczy też nie wynoszą się.<br />
Ani nie chodzi mi o rzeczy zbyt wielkie<br />
i zbyt cudowne bym mógł zrozumieć je.</p>
<p>Zaiste uciszyłem w Panu swoją duszę,<br />
jak dzieci odstawione od piersi matki swej.<br />
Tak we mnie spokojna moja dusza,<br />
Oczekuj Pana, Izraelu, z dnia na dzień.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/psalm-131/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">2633</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
