<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jerycho &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/jerycho/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2023 21:26:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Zdobycie Jerycha</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zdobycie-jerycha</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2023 21:26:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Achan]]></category>
		<category><![CDATA[Akan]]></category>
		<category><![CDATA[antytypy]]></category>
		<category><![CDATA[bitwa pod Jerychem]]></category>
		<category><![CDATA[Jerycho]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[księga jozuego]]></category>
		<category><![CDATA[mury Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[praca nad charakterem]]></category>
		<category><![CDATA[Rachab]]></category>
		<category><![CDATA[Rahab]]></category>
		<category><![CDATA[stary testament]]></category>
		<category><![CDATA[typy biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdobycie Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9834</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;On niezachwianie wierzył, że Bóg pomoc swą mu da, okaże wszystkim Swoją moc, zburzy mury Jerycha&#8221; &#8211; tak brzmią słowa pieśni &#8222;Jozue zdobył wielkie miasto Jerycho&#8221;, która nieprzypadkowo rozpoczęła nasze spotkanie biblijne 8 lutego 23 r. Tematem prezentacji było bowiem tym razem &#8222;Zdobycie Jerycha&#8221;, a więc szósty i siódmy rozdział Księgi Jozuego. Nie jest to <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>&#8222;On niezachwianie wierzył, że Bóg pomoc swą mu da, okaże wszystkim Swoją moc, zburzy mury Jerycha&#8221;</em></span> &#8211; tak brzmią słowa pieśni <strong>&#8222;Jozue zdobył wielkie miasto Jerycho&#8221;</strong>, która nieprzypadkowo rozpoczęła nasze spotkanie biblijne 8 lutego 23 r. Tematem prezentacji było bowiem tym razem &#8222;Zdobycie Jerycha&#8221;, a więc szósty i siódmy rozdział Księgi Jozuego.</p>
<p>Nie jest to łatwy fragment Biblii i nawet wielu wierzących nie za bardzo wie, po co miałoby czytać o tych bitwach. I dlatego właśnie spróbujemy dzisiaj pokazać, że można w tej historii znaleźć wiele cennych myśli dla tych, którzy chcieliby podążać za Jezusem i zło zwyciężać&#8230; Dobrem. Myślę, że znajdziemy tu wiele wskazówek, ale najpierw będziemy musieli ustalić pewien klucz, jak taki tekst w ogóle czytać:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/T1e2sm2S2bQ?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>My oczywiście będziemy mówić o symbolicznym zdobywaniu Jerycha, które może się dokonać w naszym własnym życiu. Z tego powodu, choć sięgamy do historii z Księgi Jozuego, rozdział 6, to jednak nasz główny werset biblijny to Księga Przypowieści Salomona 16:32 –<u> „Więcej wart jest cierpliwy niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.” </u>Kto podjął starania, żeby zmienić coś w sobie, ten na pewno rozumie te słowa. Pewien rabin z XIX wieku, Izrael Salanter, powiedział: <u>„Trudniej jest zmienić jedną cechę swojego charakteru niż przestudiować cały Talmud”</u>. Tu więc mamy pierwszy trop o jakim zdobywaniu Jerycha będzie mowa.</p>
<p>Mówimy o historii ze Starego Testamentu, ale szukamy w niej zapowiedzi lub typu na przyszłość. Greckie &#8222;typos&#8221; to słowo oznaczające właśnie znak, wzór, przykład, zapowiedź i typ. Mamy tutaj na slajdzie przykład jak pewne czyny ludu izraelskiego w drodze do ziemi obiecanej były typami. Apostoł Paweł w 1 do Koryntian 10:6,11 zapisał &#8211; <u>„Stało się zaś to wszystko, by mogło posłużyć za przykład [typos] dla nas, abyśmy nie pożądali złego, tak jak oni pożądali … wszystko to przydarzyło się im jako zapowiedź [typos] rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów.”</u></p>
<p>Widzimy sporo takich typów albo zapowiedzi w Starym Testamencie. Abraham przedstawia nam często Boga. Żony Abrahama przedstawiają przymierza, czyli pewne związki, które Bóg zawierał z ludźmi. Izaak – przedstawia naszego Pana Jezusa, a Rebeka – czyli żona, którą znaleziono dla Izaaka, przedstawia kościół lub oblubienicę Chrystusa. I tak dalej i tak dalej. Typy to więc ogólnie różne wydarzenia, osoby i rzeczy mają swoje odpowiedniki w przyszłych wydarzeniach, osobach i rzeczach.</p>
<p>Około 450 lat przed naszą historią o Jerychu Biblia opisuje zniszczenie Sodomy. List Judy i 2 List Piotra pokazują nam, że te wydarzenia też były „przykładem” lub typem. Zniszczenie Sodomy i Gomory jest zapowiedzią ostatecznego zniszczenia bezbożnych świadomych i niepokutujących grzeszników w gehennie, we wtórej śmierci. I ta historia dla wielu stała się takim przysłowiowym „kamieniem potknięcia się”. Powodem by odrzucić Boga. Dla wielu to zniszczenie Sodomy przez Boga to przykład jego nienawiści. Wielu sądzi, że Bóg najpierw zniszczył tych ludzi, a później wtrącił ich na zawsze do piekła na wieczne męki. Inni uważają, że skoro ci ludzie zginęli z Bożego wyroku, no to nie ma już dla nich nadziei, już są osądzeni i nigdy już nie powstaną.</p>
<p>W Biblii mamy jednak bardzo wyraźne dowody, że ci ludzie &#8211; tak jak ludzie z Jerycha &#8211; będą obudzeni z grobów i wezmą udział w „czasach odnowienia wszystkich rzeczy”, gdy będzie na ziemi panował Chrystus. Mamy co do tego zupełną pewność, bo jak mówi List do Hebrajczyków 2:9 nasz Pan oddał swoje życie za wszystkich ludzi, „za wszystkich”, a więc także za nich. A dodatkowo mamy bardzo wyraźne wersety, które mówią, że „w dniu sądu lżej będzie ziemi sodomskiej” niż Kafarnaum i faryzeuszom. Będzie im łatwiej bo ich świadomość grzechu była mniejsza. I bezpośrednio prorocy, jak cytowany na slajdzie Ezechiel, mówili o tym, że dzieci Sodomy będą wskrzeszone, że „wrócą do swego poprzedniego stanu”.</p>
<p>Jak czytamy w Księdze Rodzaju wyrok na mieszkańców Kanaanu (a więc i na Jerycho) był dawno ustalony. Czyniono tam wiele rzeczy, które nie podobały się Bogu. Stosowano czary, wróżby, kontaktowano się z duchami, rzucano zaklęcia. Wielka była niemoralność tych ludów.</p>
<p>Jednym z największych grzechów Kananejczyków było ofiarowanie dzieci Molochowi. Czytamy o tym w 5 Mojżeszowej 12:31 – „Nie uczynisz tak wobec Pana, Boga swego, bo to wszystko, czym brzydzi się Pan i czego nienawidzi, oni swym bogom czynili, nawet swych synów i córki na ogniu palili dla swych bogów.” I jak czytamy Bóg nienawidzi takich praktyk. Ale myślę, że podobnie też Bóg nienawidzi poglądu o „wiecznych mękach” dla kogokolwiek. Jest fragment, który mówi, że takie rzeczy nawet nie przyszły Bogu na myśl.</p>
<p>Z opisów Biblii dochodzę do wniosku, że zniszczenie Sodomy i Jerycha byli skróceniem deprawacji tych ludów, że było to danie tym ludziom większej szansy na zdobycie życia wiecznego w tysiącletnim Królestwie. Warto wiedzieć i powtarzać dalej, że jest dla nich wciąż nadzieja i że będą jeszcze chwalić Boga za jego łaskę. Jak czytamy u Sofoniasza: „Bóg przywróci narodom czyste wargi, aby wszyscy wzywali imienia Pana i służyli mu jednomyślnie”.</p>
<p>Możemy tu na chwilkę spojrzeć jeszcze do Ewangelii Jana, rozdział 10. Siostra Iza pytała o werset 9, „ja jestem bramą; jeśli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony; i wejdzie, i wyjdzie – i znajdzie pastwisko”. Więc mamy tu Jezusa, który jest i pasterzem i bramą dla owiec. To znaczy, że tylko przez wiarę w Niego, w jego moc jako Zbawiciela i naszego Pana, możemy wejść do Bożego odpoczynku. Po drugie ten zwrot „wejdzie i wyjdzie” znaczy, że Bóg będzie błogosławił takiej osobie w Chrystusie w całym życiu. To taki idiom, który mamy często w Psalmach. Np. Psalm 121:8 – „Jahwe będzie strzegł twojego wyjścia i przyjścia (albo: wejścia i wyjścia, jak mówią inne przekłady) – odtąd aż na wieki”. Czyli Bóg będzie błogosławił wiernym cały czas – na każdej drodze życia. I kolejna obietnica dla wiernych – pastwisko, które oznacza pokarm Słowa Bożego, prawdę, której Bóg nam dostarcza przez Pana Jezusa. I taki jest stan wiernych dzisiaj. Ale werset 16, Jana 10:16 dodaje jeszcze słowa Pana Jezusa: „Mam też inne owce, które nie są z tej owczarni, je też muszę przyprowadzić”. No i naprawdę Pan Jezus te owce przyprowadzi, bo czytamy w Biblii, że ostatecznie błogosławione będą wszystkie narody ziemi, w tym także mieszkańcy Sodomy i Jerycha. Możemy tu jeszcze przytoczyć Psalm 86:9 – „Wszystkie narody, które stworzyłeś, przybędą i pokłonią się przed Twoim obliczem, Panie, i oddadzą chwałę Twojemu imieniu”.</p>
<p>Przechodzimy do naszej historii. Tak jak w Sodomie Bóg przedstawił „wtórą śmierć”, tak coś zupełnie innego przedstawił w zniszczeniu Jerycha. Przypomnijmy tekst motta Przypowieści Sal. 16:32: „Więcej wart jest <b>cierpliwy</b> niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta.” Bóg oczywiście sam mógł zniszczyć Jerycho, ale nie zrobił tego, bo zdobywanie Jerycha miało pokazywać coś innego w Boskim planie. Pokazuje to jak pod wodzą Pana Jezusa mamy toczyć walkę i niszczyć w nas samych to co złe. Dokonuje tego nowy umysł, wola i serce, które otrzymuje od Boga. Przez przyjmowanie Słowa Bożego rodzą się w nas nowe myśli, nowe uczucia i nowe pragnienia.</p>
<p>Cała historia o Jerychu jest oczywiście zapisana w Księdze Jozuego, szczególnie rozdział 6 (i kawałek 7-go). Nie będziemy jej całej czytali. Zachęcam do tego jako zadanie domowe, by porównać sobie to, co mówimy z całym tekstem biblijnych. Omówimy sporo szczegółów tej historii.</p>
<p>Jak wiadomo wodzem Izraela w tej bitwie był „Jozue”, a naszym „wodzem zbawienia” jest „Jezus”. Tak naprawdę chodzi o jedno żydowskie imię: „Jehoszua” lub „Jeszua”, co znaczy „Jahwe jest zbawieniem”. Nasz Jozue, Jehoszua, to najlepszy wódz. W każdej walce życia powinniśmy pamiętać, że Jezus jako wódz zbawienia jest po naszej stronie. Jest o wiele lepszym wodzem niż Jozue. I ten wódz, Pan Jezus, chce nas poprowadzić do zwycięstwa. Tego samego chce dla nas Bóg. Jeśli jest nam trudno, to przypominajmy sobie, że Bóg nie da ciężaru ponad siły i zawsze dla wyjście z doświadczeń, że wszystkie rzeczy będą działać dla naszego duchowego dobra.</p>
<p>W bitwie o Jerycho walczyli tylko obrzezani z Izraela. To też bardzo ważna myśl, bo obrzezanie jest w Biblii symbolem poświęcenia się Bogu na służbę, symbolem odcięcia lub wyrzucenia z serca człowieka miłości do grzechu, do samolubstwa i do „obecnego złego świata”. Bez przyjęcia Jezusa za swojego Pana i słuchania Go nie będzie możliwe zupełne zdobycie symbolicznego Jerycha.</p>
<p>Możemy przeczytać z Listu do Kolosan 2:11 – „I w Nim też otrzymaliście obrzezanie, nie z ręki ludzkiej, lecz Chrystusowe obrzezanie, polegające na zupełnym wyzbyciu się grzesznego ciała.” Do Rzymian Apostoł dodaje, że „prawdziwe obrzezanie to obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery”.</p>
<p>Takie symboliczne „obrzezanie” czyli poświęcenie się Bogu na służbę to piękna decyzja, ale w tym miejscu dopiero zaczyna się walka czyli zdobywanie Jerycha. Na drodze stoją Jerychończycy czyli wszystkie te naturalne, głównie grzeszne skłonności w naszym charakterze. Po naszej stronie – nowy umysł, wola i serce (czyli nowe Boże myśli i uczucia, które zaszczepił w nas Bóg). Ale jest też druga armia „skłonności”, które służą temu co złe. A pomiędzy armiami są mury Jerycha czyli ta cielesna woda, „stary człowiek”, cielesne pragnienia, które bronią dostępu do pokonania złych skłonności.</p>
<p>Starożytne Jerycho było jednym z najlepiej umocnionych miast, uznawane jest za jedno z najstarszych miast świata. Jak w ogóle zdobyć takie mury? Podobnie z nami – pojawiają się pytania: jak toczyć walkę z samym sobą? Czy to w ogóle możliwe żeby nad sobą zapanować? Nawet wady rosną w naszych głowach na wiele metrów jak mury Jerycha.</p>
<p>Ten Boski sposób na zdobycie miasta jest szokujący i dla Żydów i dla mieszkańców Jerycha. Izrael miał okrążać miasto raz na dzień i trąbić. Pomyślcie o tych ludziach w Jerychu. Kpiny, śmiech, ironia – może wołali: „no, podejdźcie do nas bliżej”. Taktyka ta wymagała od Izraela przede wszystkim wiary, że to chodzenie i trąbienie ma jakiś sens. Po drugie, wymagało to cierpliwości. Chodzili pierwszego dnia, chodzili drugiego dnia, trzeciego, czwartego… Rosło napięcie. Dzień piąty, szósty. W końcu Bóg nakazał, żeby siódmego dnia obejść to miasto siedem razy. I wtedy mury upadły.</p>
<p>Apostoł komentuje to wydarzenie. List do Żydów 11:30 – „Przez wiarę upadły mury Jerycha”. Bez wiary w odkupienie i w Boskie metody nie możemy nic zrobić, bo nie pozwoli nasz „stary człowiek”. Z drugiej strony, ta wiara nie musi być od razu wielka, ale wiara rośnie wtedy, kiedy jej używamy. Wiara rośnie właśnie w doświadczeniach i w kłopotach, jeśli patrzymy na Jezusa jako wodza. Apostoł Paweł mówi, że jest taki „obłok świadków”, wiele postaci, które mogą być przykładem. Ale musimy mieć ten „obłok świadków” w naszych sercach, a nie tylko na kartach Biblii. Izraelici chodzili wokół Jerycha z wiarą i mury Jerycha upadły.</p>
<p>Znaczenie wiary jest ogromne. Cuda, których dokonywał Jezus dotyczyły tych, którzy posiadali wiarę. Zasada naszego Pana była prosta: „Niech ci się stanie według twojej wiary”. Jezus nie patrzył kto to jest, ale jaką ma wiarę. Pomógł słudze setnika, trędowatemu, kobiecie kananejskiej… ale trzeba było wierzyć, że może tego dokonać.</p>
<p>Mocna wiara sprawia, że mury Jerycha upadają, ale mieszkańcy Jerycha nadal żyją. Każdy żywy mieszkaniec Jerycha to jakaś żywa skłonność albo myśl „starego człowieka”. Z chwilą poświęcenia się Bogu te myśli nie zginęły. Nasze ludzkie, grzeszne albo tylko samolubne pragnienia: one wciąż tu są. I nieraz one wydają się bardzo silne i potrafią nas bardzo męczyć, tak jak Jerychończycy porafią się bronić. Można porównać nową wolę do nowego prezydenta miasta. Został wybrany, rozpoczął rządy, ale musi wiele rzeczy do siebie dopasować, musi się zmierzyć się z wieloma kłopotami. Trzeba wprowadzić zmiany, a różne urzędy i mieszkańcy mogą być niechętni. I tak właśnie jest w człowieku, który od tej pory chce żyć dla Boga i zgodnie z Boża wolą a nie swoją. Ciało, stary człowiek, będzie się temu sprzeciwiało. Ale Biblia radzi, żeby walczyć „aż do krwi” (Żydów 12:4).</p>
<p>Święty Paweł w liście do Kolosan 3:5-9 daje listę naszych „Jerychończyków”, czyli rzeczy w nas, które musimy zniszczyć. Apostoł stwierdza: „Umartwiajcie [= dosłownie: zabijajcie] tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem, z powodu których przychodzi gniew Boży na dzieci nieposłuszeństwa …</p>
<p>I dalej. „ Niegdyś i wy postępowaliście podobnie, kiedy im się oddawaliście, ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych; nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego.” Wszystkie te złe rzeczy w nas muszą być potraktowane bardzo poważnie, tak jak Izraelici mieli bardzo poważnie potraktować wrogów z Jerycha. To, co jest grzeszne i samolubne ma zostać umartwione czyli zabite. To jest oczywiście praca całego życia. Stąd może te siódemki, które w Biblii pokazują zupełność, doskonałość. Ten podbój musi trwać aż do końca.</p>
<p>Mieszkańcy Jerycha żyją, jak więc ich pokonywać? Na pewno, żeby coś ulepszać, trzeba próbować. Przykład nauki jazdy na rowerze. Początki wcale nie będą łatwe. Będą upadki, ale praktyka czyni mistrza. Z drugiej strony, w bezruchu, bez żadnej pracy rosną tylko chwasty. Także aby z czegoś zrezygnować nie możemy pozwalać sobie, żeby to robić. Jeszcze dziś, jeszcze jutro.</p>
<p>Każda zaleta rozwija się, gdy będzie używana. A każda wada będzie słabnąć, jeśli będziemy stawiać jej opór.</p>
<p>Lecz i odwrotnie. Możemy rozwijać i praktykować wady, a nie zalety. Wtedy to Jerychończycy przeważają w tej bitwie.</p>
<p>Usprawiedliwienie z wiary, które pokrywa nasze braki, sprawia, że Chrystus staje przed nami i dzięki niemu Bóg ma z nami kontakt. BÓG NIE PRZYJĄŁ NAS JEDNAK PO TO, BYŚMY zostali grzeszni, lecz po to, by nas podnieść z tego grzechu. Brat Johnson napisał: &#8222;Im ciężej pracujemy, by wypełnić Boską wolę w nas i w tej części Jego dzieła nam powierzonej, tym większy jest nasz pokój i prawdziwy odpoczynek.&#8221;</p>
<p>W tej walce z samym sobą mamy trzy wielkie pomoce od Boga. Pierwsza z nich to Biblia. Druga z nich to Duch święty, którego nabywamy w relacji z Bogiem, z Jezusem i z braćmi i siostrami. Wiele razy to ktoś inny z wierzących pomaga nam podjąć dobrą decyzję lub zmienić coś w sobie. Trzecia pomoc to Opatrzność. Wg Biblii ta Opatrzność powinna uczynić nas spokojnymi jak małe dziecko blisko swojej mamy. Bóg Biblii mówi: „nie spotka cię nic złego”, „wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu”. Gdy nieraz wydaje nam się, że pewne rzeczy nam się nie udają, że ktoś zawinił w danej sprawie, to warto pamiętać, że wszystko jest w Bożych rękach i Bóg może odwrócić od nas każdą sytuację, która duchowo miałaby nam zaszkodzić.</p>
<p>Zbroja Boża pięknie pokazuje jakie pomoce mamy od Boga. Jest to temat na inny wykład, ale warto przypomnieć sobie szósty rozdział Listu do Efezjan. Co ważne, jedyną bronią naśladowcy Jezusa jest Słowo Boże i zwrot: „Napisano”. Nie mamy walczyć żadnymi innymi metodami, szczególnie nie mamy oddawać złem za zło. Cała reszta zbroi Bożej to nasza obrona i wyposażenie, które zapewnia nam Bóg. Ono musi być kompletne. Każdy element został po coś podany.</p>
<p>Gdyby podsumować te dwie armie walczące o Jerycho to po jednej stronie jest:</p>
<p>SZATAN &#8211; główny dowódca sił zła</p>
<p>Są jego GENERAŁOWIE – upadłe ciało i „obecny zły świat”</p>
<p>Są też 4 ODDZIAŁY ŻOŁNIERZY sił zła &#8211;</p>
<ol>
<li>BŁĄD (błędne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>GRZECH (grzeszne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>WŁASNA OSOBA albo SAMOLUBSTWO (samolubne myśli, zamiary, słowa i czyny)</li>
<li>ŚWIATOWOŚC (światowe myśli, zamiary, słowa i czyny, związane z obecnym porządkiem świata)</li>
</ol>
<p>po drugiej stronie:</p>
<p>PAN JEZUS CHRYSTUS &#8211; główny dowódca sił dobra</p>
<p>GENERAŁOWIE &#8211; Duch święty i Słowo Boże</p>
<p>I cztery ODDZIAŁY ŻOŁNIERZY:</p>
<ol>
<li>MĄDROŚĆ &#8211; mądre myśli, zamiary, słowa i czyny</li>
<li>SPRAWIEDLIWOŚĆ &#8211; sprawiedliwe myśli, zamiary, słowa i czyny</li>
<li>MIŁOŚĆ &#8211; myśli, zamiary, słowa i czyny wypływające z MIŁOŚCI</li>
<li>MOC &#8211; myśli, zamiary, słowa i czyny wypływające z MOCY, aby panować nad sobą i być w tym wytrwałym</li>
</ol>
<p>Co ciekawe, choć Izraelici mieli zniszczyć i spalić prawie wszystko w Jerychu, to pewne rzeczy i osoby miały być zachowane. Należały do nich naczynia złote, srebrne, miedziane i żelazne oraz Rachab i cała jej rodzina. Co te rzeczy oznaczają?</p>
<p>Te naczynia to wszystkie rzeczy, które posiadamy: te mniej i bardziej wartościowe. Wszystko to ma być odtąd oddane w służbie dla Pana i należeć do Niego (w historii to wszystko miało być złożone do „skarbca domu Pańskiego”) – nie wolno ich już używać samolubnie, gdyż odtąd jesteśmy tylko ich szafarzami. Kiedy oddajemy się Bogu, oddajemy Mu wszystko. Nie tylko oddajemy siebie, ale też to, co posiadamy. Tylko, że Bóg nie potrzebuje naszych telefonów, portfeli, komputerów ani niczego innego. On chce żebyśmy tego używali, ale w Jego służbie, pamiętając, że tak naprawdę od teraz my sami i wszystko, co mamy w rękach, należy do Boga.</p>
<p>Bóg kazał też zachować Rachab i jej rodzinę. Jak czytamy w Liście do Żydów: „Przez wiarę nierządnica Rachab nie zginęła razem z niewierzącymi, bo <b>przyjęła gościnnie wysłanych na zwiady</b>”. Jeśli Jerycho to nasza dusza czyli my sami, których chcemy podbić dla Boga, to co może być w nas takiego, co jest przydatne i przyjazne wobec Boga i jego sprawy. Można powiedzieć, że Rachab i jej rodzina pokazują, że są takie części naszej osobowości, które mogą się zmienić do tego stopnia, by zamiast być sługami szatana i grzechu, stały się sługami Chrystusa i ewangelii.</p>
<p>Rachab jako szczególnie wyróżniona pokazuje nasze pragnienie społeczności ze Stwórcą, nawet gdy go jeszcze nie znaliśmy. To nasza duchowość, „ziarenko wiary”. Rachab przyjęła wysłanników Jozuego gościnnie, tak jak najlepsze części naszej ludzkiej natury wypatrują Jezusa i przybliżają się do Jezusa – to właśnie one reagują na wezwanie Boga przez ewangelię, którą zwiastują wysłannicy Boga.</p>
<p>Lecz jest jeszcze rodzina Rachab. Brat Johnson, z którego opracowań korzystałem, stwierdza, że rodzina Rachab dobrze pokazuje różne nasze zdolności. To może być np. talent do opowiadania. Możemy go wykorzystać do opowiadania głupich i sprośnych żartów, ale możemy go użyć do głoszenia ewangelii. Talent do śpiewu można użyć do chwalenia szatana albo do chwalenia Jezusa. Znając języki obce możemy tłumaczyć dobre albo złe rzeczy. Jeśli mam samochód mogę jechać w dobre albo złe miejsca. Jeśli mam wpływ na kogoś może to być dobry albo zły wpływ. Dlatego z tych rzeczy nie mamy rezygnować, ale mamy ich używać w dobrej sprawie, mają być zachowane przy życiu, ale dla Bożej sprawy.</p>
<p>Ciekawy szczegół tej historii jest taki, że Rachab miała wywiesić z okna &#8222;czerwony sznur&#8221;, który miał ją ocalić. Żołnierze Jozuego mieli zobaczyć ten sznur zwisający z muru. Ten sznur pokazuje, że trwamy w przyjaźni z Bogiem i że chętnie go przyjmujemy (tak jak Rachab przyjęła posłów Jozuego). Czerwień pokazuje na ofiarę naszego Pana. Mamy tu więc piękny symbol odkupienia przez krew Jezusa. Rachab wywiesza czerwony sznur z wiarą. Nie patrzy na to, że może w czasie bitwy żołnierze Izraela nie będą patrzyli na ten sznur. Widać, że miała ona zaufanie do Boga i w to, że sznur będzie skuteczny, że sznur wystarczy. To pokazuje naszą wiarę w odkupienie i w to, że nasza wiara w to odkupienie będzie skuteczna dla naszego usprawiedliwienia z wiary.</p>
<p>Ogólnie mówiąc Izraelici spełnili nakaz Boga. Znalazł się jednak człowiek, który nie zastosował się do rozkazu Pana, żeby nie zabierać sobie nic z Jerycha. Nazywał się Achan i jest typem tych, którzy po poświęceniu miłują rzeczy tego świata i którzy skrycie popierają zło w swoim życiu. Efekty są takie jak w tej historii. Najpierw pojawiły się problemy wokół niego: Izrael przegrał bitwę, której przegrać nie powinien (trzy tysięcy Izraelitów pokonanych zostało przez kilkudziesięciu Kananejczyków). Potem dopiero doszło do objawienia, że to Achan postępował źle. Na pewno jest tu wielka przestroga. Jak czytamy w Liście do Rzymian 8:13 – „jeślibyście według ciała żyli, pomrzecie”. Z drugiej strony nie mamy się zniechęcać upadkami. Znów wracamy do przykładu jazdy na rowerze. To normalne, że będziemy się przewracać, że czasem będzie pod górkę. Chodzi jednak o to, żeby mieć szczere pragnienie, by czynić dobrze i szczery żal za grzechy. Bóg obiecuje, że przebaczy każdemu kto prawdziwie i z serca pokutuje za grzechy. Przestroga dotyczy więc brudzenia swojego sumienia. Nie mamy robić świadomie rzeczy, o których wiemy, że są złe; nie mamy ich tolerować i nie podejmować z nimi walki. Nie mamy ukrywać takich rzeczy przed Bogiem i przed drugimi. W taki sposób możemy powoli wejść na drogę Achana.</p>
<p>Pan Jezus powiedział: „Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą”. Dziś żyjemy w takim czasie, kiedy kamienie wołają. Jeszcze nie tak dawno uśmiechano się na myśl o upadku Jerycha. Traktowano to jako bajkę. Te czasy jednak minęły.</p>
<p>Pani archeolog Kathleen Kenyon, a także John Garstang i inni twierdzą, że mur Jerycha wynosił do 6 metrów wysokości, dookoła na zewnątrz wykopany był rów z wodą, a mur runął właśnie na zewnątrz. Prawdopodobnie trzęsienie ziemi (być może wywołane przez infradźwięki, a na pewno przez wiarę) sprawiło, że mur zawalił się do rowu. Zamiast muru i rowu Izraelici mieli więc przed sobą brukowaną drogę prosto do miasta! Ks. Jozuego 6:20 mówi: „Upadł mur na miejscu swoim, i wszedł lud do miasta, każdy naprzeciw miejscu, gdzie stał, i wzięli miasto”. Czy jak oddaje to przekład dosł EIB: „mur padł pod sobą, lud zaś wkroczył do miasta, każdy przed siebie”. Archeologia i Biblia są tu w zupełnej zgodzie.</p>
<p>Myśle, że możan to nazwać wołaniem kamieni, bo archeologia i Biblia mówią zgodnie:<br />
-Miasto było potężnie obwarowane<br />
-Mury miara runeły po sztucznym stoku „do fosy”<br />
-Miasto zostało zdobyte i doszczętnie spalone<br />
-Miasto nie zostało splądrowane (spalono dosłownie wszystko, łącznie ze zbożem)<br />
-Oblężenie nastąpiło w porze żniwa w dolinie Jordanu<br />
-Oblężnie miasta trwało bardzo krótko (bo duże zapasy zboża zostały praktycznie nietknięte)</p>
<p>To oczywiście taki telegraficzny skrót, ale myślę, że zachęca to do przyjęcia, że zdobywanie Jerycha to prawdziwa historia i że tak, jak tam w Jerychu Jozue poprowadził Izrael do zwycięstwa, tak samo Pan Jezus poprowadzi nas do zwycięstwa w naszej drodze poświęcenia. Tylko się nie zniechęcajmy, nie opuszczajmy rąk. Boska pomoc będzie zawsze z Jego ludem. Dziękuję za uwagę!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zdobycie-jerycha/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9834</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Mury Jerycha</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mury-jerycha</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2021 08:26:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[adam urban]]></category>
		<category><![CDATA[bój wiary]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijański podbój]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Jerycho]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[wojna duchowa]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Chanaan]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=7658</guid>

					<description><![CDATA[Nagranie wykładu, który Adam Urban przedstawił w Suścu, rok 2004: &#8230; [PT 254; 593 p.69-70; 293 p.50-5] MURY JERYCHA Księga Jozuego 6-7 Wykład przeznaczony dla umęczonych doświadczeniami życia. Ma na celu wykazać, że nie jest to nic innego jak uśmiercanie starego człowieka i tworzenie nowego pod kierunkiem Jezusa. Liczne cytaty z literatury prawdy pozwalają lepiej <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nagranie wykładu, który Adam Urban przedstawił w Suścu, rok 2004:</p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-7658-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3</a></audio>
<p>&#8230;</p>
<p>[PT 254; 593 p.69-70; 293 p.50-5]</p>
<h1><strong>MURY JERYCHA</strong></h1>
<h2>Księga Jozuego 6-7</h2>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-7661" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-1024x671.jpg" alt="" width="400" height="262" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-1024x671.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-300x197.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-768x503.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha.jpg 1495w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Wykład przeznaczony dla umęczonych doświadczeniami życia. Ma na celu wykazać, że nie jest to nic innego jak uśmiercanie starego człowieka i tworzenie nowego pod kierunkiem Jezusa. Liczne cytaty z literatury prawdy pozwalają lepiej zrozumieć to, co się z nami dzieje, i nabrać otuchy i siły do dalszej walki w tym kierunku.</p>
<p>Jerycho leżało w tej samej żyznej dolinie co 450 lat wcześniej Sodoma. Ziemia ta była obiecana Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. Teraz nadszedł czas jej otrzymania przez ich potomków, a miejscem wkroczenia do tej ziemi było właśnie Jerycho.</p>
<p>Dla Jerycho nadszedł czas sądu – zostało potępione i przeklęte, by być zniszczonym, tak jak wcześniej Sodoma. Jednak sposób jego zniszczenia odmienny, gdyż zniszczenie Jerycha miało ilustrować coś innego niż Sodomy (której zniszczenie ilustracją wiecznego zniszczenia tych podlegających wtórej śmierci – Judy 7).</p>
<p>Jerycho miało ilustrować <strong>niszczenie starego człowieka  przez nasze NS / nowy umysł, wolę i serce</strong>, co głównym i <strong>jedynym</strong> celem naszego poświęcenia, pod wodzą Jozuego = Jezusa (jako typ / antytyp ilustruje ono historię ludu B. i Babilonu).</p>
<p>Zauważmy, że walczyli tylko obrzezani (5:1-7) [obrzezanie symbolem poświęcenia = odcięcia, wyrzucenia z serca miłości do grzechu, siebie i świata –<strong> RZYM:2:28-9 </strong>+ <strong>KOL:2:11</strong><strong>].</strong></p>
<p><strong>JERYCHOŃCZYCY </strong>= naturalne, najczęściej grzeszne skłonności</p>
<p><strong>IZRAELICI =</strong> NS / nowa natura = nowy umysł, wola, serce</p>
<p><strong>MURY JERYCHA </strong>= cielesna wola broniąca dostępu</p>
<p>Zdobycie miasta przez okrążanie go <strong>7</strong> dni a 7-dmego dnia nawet <strong>7 razy. </strong>Taka taktyka wymagała od Izraelitów <strong>wiary</strong> w to, że takie chodzenie i trąbienie ma jakikolwiek sens, co = nasza <strong>zupełna</strong> <strong>wiara </strong>w możliwość zwycięstwa taktyką proponowaną przez Boga<strong>;</strong> (&#8222;bez wiary nie można podobać się Bogu&#8221; ; &#8222;przydajcie do wiary waszej &#8230;&#8221;).</p>
<p>Dopiero po okazaniu wiary mury naszej cielesnej woli mogą upaść, choć nie naszą a Boską mocą, jednak to <strong>my</strong> musimy zabijać Jerychończyków.</p>
<p><strong>Cuda Jezusa dotyczyły tylko tych, którzy posiadali dostatecznie dużo wiary</strong> &#8211; innych pomijał (&#8222;niech ci się stanie według wiary twojej&#8221;; &#8222;wiara twoja cię uzdrowiła&#8221;; &#8222;wiara .góry przenosi&#8221;).</p>
<ul>
<li><strong>8:22-5 &#8211; </strong>stopniowe uzdrowienie</li>
<li><strong>Mat. 15 : 22-28 </strong>– kobieta kananejska</li>
<li><strong> 7:32-4 </strong>&#8211; niemy i głuchy, a Jezus znakami wzbudza wiarę</li>
</ul>
<p>Czasami była to wiara innych niż uleczani – sługa setnika, córka Jaira, Łazarz, opętani.</p>
<p>Bez wiary w to, co wiemy o Boskim charakterze i planie wobec nas nigdy nawet nie rozpoczniemy zabijania grzechu w nas (bo nie pozwoli stara wola).</p>
<p>Bez stałego jej przejawiania nie będziemy mogli tej walki kontynuować, gdyż załamią nas przeciwności walki z samym sobą.</p>
<p><strong>Zatem wiara przewodem wszelkich błogosławieństw (niestety większość </strong>(w tym i nas<strong>) </strong>to <strong>ludzie małej wiary (</strong>por. Piotra na morzu); stąd i małe błogosławieństwa.</p>
<p>Wydaje się to trochę dziwne, gdyż wiara jest bardzo powszechnym zjawiskiem w świecie – każdy komuś lub w coś wierzy:</p>
<ul>
<li>rolnik wierzy że zasiane ziarno wyrośnie z ziemi i przyniesie mu plon i dlatego jest gotowy wrzucać je w ziemię, co dla kogoś nie wierzącego w taki mechanizm byłoby marnotrawstwem;</li>
<li>ludzie wierzą, że pieniądze pozostawione w banku przyniosą dobry zysk i dlatego nie boją się zostawiać ich i odchodzić z kwitkiem;</li>
<li>rodzice wierzą że ich dziecko pozostawione w przedszkolu powróci do nich po paru godzinach a wysłane na obóz czy kolonię nawet po paru tygodniach itd.</li>
</ul>
<p>Dlaczego wierzymy w takie rzeczy, a często brakuje wiary w to co mówi i robi Bóg?</p>
<p>Chyba dlatego, że z tymi pierwszymi stykamy się my i inni – widzimy, że to działa i nabieramy zaufania. Boga często traktujemy z dystansem – czytamy, mówimy i słuchamy o Nim, ale nigdy lub zbyt rzadko mamy z Nim naprawdę do czynienia – jest On niemal nieobecny w naszym życiu. Nie powierzamy Mu naszych  dóbr, pieniędzy, dzieci, lecz postępujemy z nimi po swojemu.</p>
<p>Dlaczego? Bo nie dbamy o rzeczy duchowe, nie obchodzi nas Jego oferta i w związku z tym nigdy nie przekonaliśmy się, że jest On co najmniej tak samo godny zaufania jak ziemia, w którą wrzucamy ziarno, jak banki w których zostawiamy nasze pieniądze, jak opiekunowie którym powierzamy nasze dzieci. Do właściwego duchowego rozwoju niezbędne jednak to, o czym mówi Paweł w 2 Kor.4:16-18:</p>
<p>Dlatego nie upadajmy na duchu; bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem. Albowiem ten króciuchny i lekki ucisk nasz nader zacnej chwały wieczną wagę nam sprawuje; gdy <strong>nie patrzymy na rzeczy widzialne, ale na niewidzialne; albowiem rzeczy widzialne są doczesne, ale niewidzialne są wieczne</strong>.</p>
<p>Stałe używanie wiary (nie tylko do pierwszych trudności, doświadczeń, kar), powiększa ją, a wraz z nią rosną błogosławieństwa, rozwija się charakter:</p>
<p>&#8222;Za każdym razem, gdy przechodzimy przez jakiś konflikt i wciąż zachowujemy nie tylko umysłową ocenę prawdy, lecz także naszą ufność w Boga, nasze poleganie na Jego obietnicach, prawość naszego serca i dążeń oraz gorliwość dla sprawiedliwości &#8211; nasz charakter wzmacnia się, staje się bardziej symetryczny, bardziej podobny do Chrystusowego; dzięki temu stajemy się bardziej przyjemni dla naszego króla, który właśnie w tym celu poddaje nas dyscyplinie&#8221; (PT 472, p.53 &#8211; Jolly])</p>
<p>Dlatego szatanowi tak zależy na zabiciu prawdziwej wiary, co czyni przez</p>
<ul>
<li><strong>błędy </strong>(szczególnie u nominalnych, gdyż w ten sposób nie mają oparcia dla swej wiary)</li>
<li><strong>&#8222;</strong>czynienie wszystkiego, co w jego mocy, by nasze życie uczynić nieprzyjemnym i nieszczęśliwym&#8221; (PT 240), i w ten sposób zachwiać wiarę ludu Bożego.</li>
</ul>
<h3>Rola wiedzy, znajomości (PT 221, p.54):</h3>
<p><strong>Łaska i pokój niech się wam rozmnoży <u>przez poznanie</u></strong> Boga i Jezusa, Pana naszego. Jako nam jego Boska moc wszystko co do żywota i do pobożności należy darowała <strong><u>przez poznanie</u></strong> tego, który nas powołał przez chwałę i przez cnotę (2 Ptr 1:2,3).</p>
<p>Z powodu błędów – z powodu zablokowania poznawania Boga i Jezusa &#8211; szatan zatrzymał masy chrześcijaństwa w prawdziwym rozwijaniu charakteru. Nawet najlepsi z nich po otrzymaniu pewnych błogosławieństw tracą je, po czym często je znowu odzyskują, by ponownie je utracić, i tak przez cały czas – nie rozmnażają i nie przydają swych łask, lecz są zamknięci w kole stałego ich przydawania i tracenia, nie robiąc prawie żadnego postępu.</p>
<p>Dlaczego? Ponieważ <strong>nie znają</strong> rzeczy, które są niezbędne do:</p>
<ul>
<li>utrzymania początkowych błogosławieństw otrzymanych po okazaniu wiary w Jezusa</li>
<li>przydawania, rozmnażania początkowych łask i pokoju</li>
</ul>
<p>Dlaczego nie znają? Bo <strong>nie pozwala na to błąd</strong>.</p>
<p>Zobaczmy na przykładzie wiecznych mąk jako kary dla wszystkich z wyjątkiem wierzących. Pierwsza myśl <strong>nawet u tych najlepszych</strong> to ocalić samego siebie od tej strasznej wieczności ognia, a następnie możliwie największą liczbę innych. W ten sposób główny nacisk kładziony jest na „zbawianie grzeszników” przez pokutę i wiarę, co bardzo dobrym, lecz nie wystarczającym krokiem w kierunku do Boga, gdyż następnym jest <strong>całkowite oddanie się Bogu w celu prowadzenia naszej reformy i trwanie w tym stanie do końca życia</strong>. Z tego właśnie powodu na zawsze w najlepszym razie pozostają niemowlakami w chrześcijańskim rozwoju, w stanie wspomnianym przez Pawła w 1 Kor.3:1-3: A ja, bracia, nie mogłem wam mówić jako duchowym, ale jako cielesnym i jako niemowlątkom w Chrystusie. Karmiłem was mlekiem, a nie karmiłem was pokarmem, boście jeszcze nie mogli znieść, owszem i teraz jeszcze nie możecie, gdyż jeszcze cielesnymi jesteście. Bo ponieważ między wami jest zazdrość i swary i podziały, czyż nie jesteście cieleśni i czy według człowieka nie chodzicie?</p>
<p>Taki stan niemowlaka możliwy także dla nas, którzy znamy prawdę i nie jesteśmy krępowani przez błąd, jeśli znając prawdę i właściwy sposób postępowania, nie praktykujemy tego i nie walczymy z cielesnością starego Adama. Wtedy w wynikach jesteśmy równi tym, którzy prawdy w ogóle nie znają (bo nie mamy żadnych lub prawie żadnych), a dodatkowo obarcza nas odpowiedzialność za <strong>niestosowanie</strong> prawdy = <strong>grzeszenie</strong> przeciwko Duchowi Świętemu.</p>
<p>Bóg dozwala na błędy szatana dla <strong>próbowania</strong> ludzi, a szczególnie ludu Bożego:</p>
<ul>
<li>w przypadku nominalnych próba ta już na wstępie pozostawia ich na boku jako tych, którzy nie mają dostatecznej wiary ani miłości do prawdy i sprawiedliwości, by zwyciężyć w obecnych warunkach. Tacy w ogóle nie przejawiają większego zainteresowaniami sprawami Boga, w czym pomagają im różne błędy</li>
<li>w przypadku poświęconych pewne błędy w interpretacji rozdzielają godnych od niegodnych przez przesiewania, których celem próbowanie <strong>nie naszej GŁOWY, umysłu, lecz naszego SERCA</strong>. BEZ WZGLĘDU NA TO JAK BARDZO RÓŻNIMY SIĘ Z INNYMI NA PUNKCIE INTERPRETACJI, ROZUMIENIA PEWNYCH SPRAW, <strong>NIE WOLNO</strong> NAM PRZEJAWIAĆ WOBEC NICH UCZUĆ WROGOŚCI, NIECHĘCI, ZAWIŚCI ITP., GDYŻ TEGO WŁAŚNIE OCZEKUJE OD NAS SZATAN JAKO DOWODU JEGO SUKCESU I NASZEJ PORAŻKI. Takie reakcje dowodem braku posiadania ducha Chrystusowego, a „kto ducha Chrystusowego nie ma, ten nie jest jego”. Wielu z poświęconych (w tym i nas) nie zdaje tego egzaminu.</li>
</ul>
<p>Ciekawy cytat Johnsona na temat relacji między poznawaniem a rozwojem w charakterze:</p>
<p>Gdy rośnie nasza osobista wiedza o Boskim planie i charakterze, muszą także rosnąć nasze łaski, ponieważ <strong>ci, którzy nie podejmują uczciwych wysiłków dochodzenia krok po kroku do harmonii z tym, co widzą w Boskim charakterze, wkrótce tracą zainteresowanie taką wiedzą; </strong>natomiast ci, którzy przejawiają zainteresowanie, które skłania ich do dalszego badania, z konieczności muszą także rosnąć w łasce. A gdy rośniemy w łasce, rośniemy także w pokoju, ponieważ pokój także jest rzeczą postępującą. (PT 221, p.55).</p>
<p>[warto dobrze się nad tym zastanowić]</p>
<h5>JERYCHOŃCZYCY</h5>
<p>Wszyscy mieszkańcy Jerycha przeklęci &#8211; niech będzie to miasto przekleństwem Panu, ono, i wszystko co w nim jest (6:17) = każdy aktywny (=żywy) wpływ lub zasada starego człowieka jako sługa grzechu – cielesności &#8211; musi być zniszczony &#8211; Kol.3:5-9:</p>
<p>Umartwiajcie [= zabijajcie] tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem, z powodu których przychodzi gniew Boży na dzieci nieposłuszeństwa. Niegdyś i wy postępowaliście podobnie, kiedy im się oddawaliście, ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych; nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego.</p>
<p>+</p>
<p>Efez.4:22: Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze.</p>
<p>Jednak pewne rzeczy nie miały być zniszczone, lecz oddane na rzecz Pana (w.<strong>19,24</strong>). Wszystkie nasze <strong>posiadłości</strong> – te bardziej i te mniej wartościowe (<strong>naczynia złote i srebrne </strong>+<strong> miedziane i żelazne</strong>) – oddane w służbie dla Pana i do Niego od tej pory należące – nie wolno ich już używać samolubnie, gdyż odtąd jesteśmy tylko ich szafarzami.</p>
<p>Jeśli po poświęceniu wciąż żyjemy samolubnie i &#8211; jak <strong>Achan</strong> &#8211; chcemy odżywiać starego Adama, efektem są pewne problemy dla całego zgromadzenia, a dla nas samych ostateczna zguba.</p>
<p>Lecz w Jerychu była też <strong>Rachab</strong>, początkowo jako mieszkanka miasta skazana na śmierć wraz ze wszystkimi, lecz ostatecznie zachowana (wżeniła się potem w pokolenie Judy i stała się nawet jednym z przodków Jezusa). Są nią <strong>niektóre elementy naszej starej natury, których kiedyś używaliśmy jako wrogów nowej natury dla służenia grzechowi</strong>  (zawód, zdolności, talenty do przemawiania, śpiewu, opowiadania, pozostałości naszego podobieństwa do Boga itp.), lecz po poświęceniu możemy je równie dobrze wykorzystywać dla służenia prawdzie i sprawiedliwości.</p>
<p>Wraz z całym upadłym człowieczeństwem najpierw uznane za martwe, a następnie przez poświęcenie ożywione do nowego życia dla Boga dzięki <strong>ofierze Jezusa</strong> (<strong>czerwony sznur</strong> z okna, którego wywieszenie dowodem trwania przy okupie Jezusa w stanie poświęcenia  &#8211; <strong>2:18,19</strong>; jakże podobne do przebywania Izraelitów w domu z pokropionymi odrzwiami).</p>
<p>Dlaczego to Rachab wywiesza czerwony sznur ofiary Jezusa? Bo Rachab to te elementy naszej ludzkiej natury, które nadają się jeszcze do wykorzystania dla celów nowego umysłu, woli i serca w nas, czyli w zasadzie te lepsze części naszego człowieczeństwa, a to właśnie one reagują na wezwanie Boga „Synu mój, daj mi serce twoje, a oczy twoje niech strzegą dróg moich”.</p>
<p>Bóg pociąga nas resztkami Swego obrazu w nas, które to resztki <strong>pragną</strong> (lub <strong>nie</strong>) społeczności z Nim i takie właśnie jest znaczenie Jana 6:44.</p>
<h3>Jak umartwiać, zabijać tych Jerychończyków?</h3>
<p>Johnson wiele oddzielnych artykułów poświęcił tematowi rozwijania podobieństwa do Chrystusa, których szczegółów nie sposób teraz wymienić. Podam tylko pewne myśli ogólne – zasada używania / praktykowania lub nieużywania / niepraktykowania.</p>
<p>Przykłady z życia:</p>
<ul>
<li>nauka jazdy rowerem czy samochodem od niezdarnych początków, przez zniechęcenia aż do mistrzowskiego opanowania kierownicy i jazdy nawet bez trzymania rąk</li>
<li>chory przykuty długo do łóżka traci umiejętność chodzenia.</li>
</ul>
<p>Te dwie sytuacje dowodzą, że praktykowanie bądź niepraktykowanie pewnych umiejętności prowadzi albo do ich mistrzowskiego utrwalenia albo utraty.</p>
<p>Podobnie jest duchowo: <strong>zalety można nabywać przez ich praktykowanie a wady usuwać przez ich niepraktykowanie</strong>.</p>
<p>Każde <strong>użycie jakiejś zalety</strong>, łaski w sytuacji jej wymagającej <strong>wzmacnia</strong> ją i czyni nas gotowymi na okazanie jej w jeszcze większym stopniu w przyszłości, nawet w trudniejszych sytuacjach.</p>
<p>Podobnie każde <strong>nieużycie</strong> <strong>wady </strong>w sytuacji ją uaktywniającej <strong>osłabia</strong> ją aż do ostatecznego zaniku.</p>
<p><strong>Lecz </strong>i <strong>odwrotnie: </strong>&#8222;Każda zatrzymana zła myśl lub słowo zatwardza charakter i jeszcze bardziej skłania go do niesprawiedliwości”.</p>
<p><strong>Co może pomóc w praktykowaniu / niepraktykowaniu wad</strong>, które Pieśń 2:15 nazywa &#8222;lisami&#8221; &#8211; PT 293]:</p>
<ol>
<li>Odrywanie naszych uczuć od nich</li>
<li>Głuchość na ich wezwania do zaspokojenia</li>
<li>Unikanie zła (sytuacji sprzyjających grzechom)</li>
<li>Odraza do zła</li>
<li>Sprzeciwianie się złu</li>
<li>Ograniczenia. wad poprzez łaski, zwłaszcza wyższe pierwszorzędne</li>
<li>Zastępowanie wad przeciwnymi im łaskami (na ile już je mamy)</li>
</ol>
<p><strong>Najlepiej zacząć na poziomie myśli:</strong></p>
<p>&#8222;Ktokolwiek zachowa czystość myśli, nie będzie miał wielkich trudności w zachowaniu czystości słów i czynów&#8221; (PT 50, p.4).</p>
<p>Zatem:</p>
<ul>
<li>jeśli przejawiamy obmowę, nie róbmy tego, a jeszcze lepiej mówmy o innych dobrze</li>
<li>jeśli mamy za mało wiary, używajmy tej jaką mamy</li>
<li>mamy skłonności do zazdrości, radujmy się z przywilejów innych (bardziej niż z własnych)</li>
<li>jesteśmy podatni na złośliwość, mściwość &#8211; próbujmy być miłosierni, pobłażliwi &#8230;</li>
</ul>
<p>Taką właśnie metodę zastosuje Bóg w WT w postaci &#8222;laski żelaznej&#8221;, która będzie <strong>&#8222;zmuszała&#8221; </strong>ludzi do nieużywania upadłych skłonności i zachęcała do używania dobrych, szlachetnych i sprawiedliwych, przez co wielu rozwinie w sobie te pożądane zalety, nawet jeśli początkowo głównym motywem może obowiązek i strach przed karą.</p>
<p>Ale czy nasze doświadczenia życiowe nie wymagają niekiedy więcej wiary, pokory, cierpliwości, miłosierdzia, dobroci, miłości &#8230; niż w danym momencie posiadamy ?</p>
<p>Jeśli jesteśmy wierni – NIE – tylko tyle, na ile nas w danej chwili stać, choć często jest to na krawędzi naszej wytrzymałości, i wtedy wydaje nam się, że to już za dużo.</p>
<p>By zdobyć niezbędny rozwój, jakiego dostarcza nam Pan, z naszej stroni wystarczy <strong>pozostawać martwym dla siebie i świata a żywym dla Boga, </strong>co sprawi że będziemy reagować na to, co On czyni w nas i dla nas, nawet jeśli jesteśmy nieświadomi konkretnego celu prób. Nie musimy też rozumieć, a w niektórych przypadkach nawet próbować zrozumieć szczegółów Jego szczególnego postępowania, ponieważ w większości przypadków znajomość taka często prowadziłaby do wtrącania się i przeszkadzania Jego stosownym zabiegom i celom. Praca naszego Pana w rozwijaniu i próbowaniu nas jest najbardziej skomplikowanym dziełem we wszechświecie, a dla pomyślnego zakończenia wymaga umiejętności połączonej ze sprawiedliwością i miłością oraz mocy najwyższego stopnia (PT 256 p.45).</p>
<p>Nie stawiaj żadnej bariery Jego potężnej dającej życie sile sprawiającej w tobie wszelkie upodobanie Jego woli. Całkowicie poddaj się Jego słodkiej kontroli. Oddaj swój wzrost w Jego ręce tak zupełnie, jak zupełnie oddałeś swoje wszystkie inne sprawy. Pozwól Mu kierować nim tak, jak On chce. Ufaj Mu całkowicie i zawsze. Przyjm opatrzność każdej chwili, która przychodzi do ciebie z Jego drogich rąk jako niezbędne słońce lub rosa dla wzrostu w danej chwili. Mów ciągłe &#8222;tak&#8221; woli twego Ojca&#8221; (­nieznany pisarz chrześcijański &#8211;  PT 472, p.53).</p>
<p>Jeśli nie znajdziemy się w królestwie, będzie to nasza własna wina (PT 191).</p>
<p>A powodem brak miłości do Boga, Jego charakteru. Im bardziej poznajemy Jego charakter, tym bardziej jesteśmy Nim oczarowani, zafascynowani, a to co nas fascynuje, wzbudza chęć imitacji, naśladowania; stąd tak ważne miłowanie się w dobrych rzeczach i poznawanie ich.</p>
<p>Tymi, którzy miłują Pana i którzy w konsekwencji otrzymają Królestwo, będą ci, których miłość została wypróbowana przez próby i pokusy w drodze do niego. <strong>Ci, którzy nie miłują Boga z całego serca, u których własne ja lub inny bożek zajmuje pierwsze miejsce, zostaną doprowadzeni przez świat, ciało lub diabła do, jakiegoś rodzaju buntu przec</strong>i<strong>wko Boskiemu Słowu lub Boskiej opatrzności: </strong>będą mieli myśli i teorie, które będą woleć od planu Pana; ich własne teorie i plam po przeanalizowaniu zwykle okażą się być oparte na samolubstwie, ambicji lub złym duchu zazdrości, nienawiści itp.</p>
<p>Postępowanie Pana i słowa Pana tracą dla takich powab, a oni sami odpowiednio tracą zainteresowanie nimi; jak ci, którzy odwracali się od Pana w czasie pierwszego adwentu mówiąc &#8222;twarda ta mowa&#8221;, nie chcą już dłużej Nim chodzić (PT !97 p.52).</p>
<p>Jeśli miłujemy Boga nade wszystko (z całej duszę i siły) powinniśmy być gotowi zrezygnować ze wszystkiego, o czym wiemy że się Jemu nie podoba, i czynić wszystko, o czym wiemy, że Mu się podoba (&#8222;wyłupić prawe oko i rękę&#8221;; 1 Jan 5:2-3).</p>
<p>Powinniśmy pełnić wolę Boga nawet za cenę ofiarowania ciała (PT 30 p.67).</p>
<p><strong>Czy nie ma innej drogi? Czy musimy rozwijać charakter w walce i cierpieniach?</strong></p>
<p>Gdybyśmy mieli doskonałe skłonności przy narodzeniu, wystarczyłoby zwykłe posłuszeństwo Boskim zasadom, by bez walki z sobą rozwinąć doskonały charakter (jak Adam).</p>
<p>Skoro jednak dziedziczymy niedoskonałe skłonności i dodatkowo żyjemy w niedoskonałych warunkach, potrzeba stałej walki choćby po to, by nie powiększać już odziedziczonej nieprawości (tego właśnie nie czyni ogół, i dlatego upadek człowieka narasta). [por. brudny kamień pozostawiony sam sobie, który w najlepszym razie pozostaje taki sam, a zwykle staje się jeszcze brudniejszy).</p>
<p>Usprawiedliwienie z wiary, które pokrywa nasze braki, na przestrzeni naszego życia <strong>ma stawać się naszą rzeczywistą, </strong>nie <strong>tylko przypisaną sprawiedliwością, </strong>choć do końca życia obecne będę zmazy charakteru wymagające szaty Jezusa:</p>
<p>BÓG NIE PRZYJĄŁ NAS JEDNAK W STANIE NIECZYSTYM PO TO, BYŚMY W TAKIM STANIE POZOSTAWALI, LECZ SIĘ Z NIEGO PRZY JEGO POMOCY PODNOSILI</p>
<p>Jeśli nie będziemy wystarczająco wierni w sprzeciwianiu się skłonnościom starej, upadłej natury, stracimy udział w danej klasie a dodatkowo będziemy musieli przejść przez jeszcze­ cięższe doświadczenia, by oczyścić się i znaleźć choćby w klasie restytucyjnej (por. WK) .</p>
<p>Im ciężej pracujemy, by wypełnić Boską wolę w nas i tej części Jego dzieła nam powierzonej, tym większy jest nasz pokój i prawdziwy odpoczynek(PT 81 p.120).</p>
<p>W takim stopniu, w jakim używamy Słowa, by oderwać poleganie serca w usprawiedliwieniu od śmieci grzechu a w poświęceniu od śmieci samolubstwa światowości &#8211; Pan nie będzie stosował symbolicznego węgla nieprzyjemnych doświadczeń; lecz jeśli nie będziemy dostatecznie gorliwi w tym, Pan włoży do pieca Swego tygla niezbędny węgiel, który podgrzeje go do wysokiej temperatury, by w ten sposób poleganie serca poświęconego zostało oderwane od śmieci naszego samolubstwa i światowości (1 Kor.11:31,32: &#8222;gdybyśmy się sami sądzili &#8230;&#8221;). Czyni to nie dlatego, że ma przyjemność w zadawaniu nam bólu, jako że te oczyszczające procesy z pewnością są bolesne, lecz po to, by nie tylko nie dopuścić do potępienia nas ze światem, lecz także po to, abyśmy pozbyli się naszych śmieci i stali się czystym złotem. Ci, których śmieci są nie do rozdzielenia od złota uświęcającego ich serce &#8211; pomimo całego ognia, jakiego Pan używa &#8211; muszą zostać usunięci z tygla jako członkowie wtórej śmierci i wyrzuceni na stos odpadów rudy złota (PT 350 p.i2).</p>
<p>Nawet gdy jest nam ciężko i smutno, Bóg jest z nami i &#8230;</p>
<p>&#8230; pomaga przez usuwanie smutku poprzez różne przejawy Swej opatrzności, gdy wypracuje on już w nas duchowe owoce, w którym to celu dozwolił On na niego; <strong>tak jak nie pozwoli On, aby przygniatał nas ciężar choćby o deko za ciężki, a dla naszego dobra nie powstrzymuje ani deka ciężaru niezbędnego dla udzielenia nam błogosławieństwa, jakie poprzez ten smutek przewidział dla nas – tak po tym, gdy przyniesie on pożądany skutek, nie pozwala, by przygniatał on nas choćby przez chwilę za długo</strong> (PT 300, p.163j.</p>
<p>Jeśli z Jego łaski doświadczenia nie mogą być dla naszego dobra, zostaną oddalone. On za bardzo nas kocha, by dozwolić na jakikolwiek zbyteczny smutek, jakiekolwiek zbyteczne cierpienie (PT 349 p.203).</p>
<p>Pamiętajmy przy tym, że nic nie dzieje się w naszym życiu z przypadku:</p>
<p>Rzeczy, o których sądzimy, że są winą innych lub też mogły spotkać nas przypadkiem są, całkowicie &#8230; pod Boskim nadzorem; wiemy, że Bóg nie narusza niczyjego sumienia, lecz współpracując z okolicznościami życia wiele rzeczy wykorzystuje do realizowania Boskich celów nas dotyczących; odwróci On od nas wszystko to, co mogłoby być dla naszej szkody (PT 31 p.84).</p>
<p>Obyśmy wszyscy mogli podnieść okrzyk radości na widok upadających murów naszej cielesnej woli, trąbiąc / ogłaszając Boskie poselstwo przeciwko grzechowi, samolubstwu i światowości, pamiętając że bez pokonania własnej woli nigdy nie będziemy mogli wejść do Jerycha ani zabijać jego mieszkańców = grzeszne skłonności starego Adama.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3" length="15721262" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7658</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
