<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Biblia &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/category/biblia-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Apr 2026 12:40:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Pytania Jezusa do Ciebie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/pytania-jezusa-do-ciebie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pytania-jezusa-do-ciebie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/pytania-jezusa-do-ciebie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 12:40:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie wartości]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[miłość bliźniego]]></category>
		<category><![CDATA[nauczanie Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[pokora chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[przypowieści jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[pytania Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[refleksja biblijna]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[samopoznanie]]></category>
		<category><![CDATA[słowo boże]]></category>
		<category><![CDATA[wiara chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[wiara w praktyce]]></category>
		<category><![CDATA[życie duchowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12459</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo często gdy mówimy o słowach wypowiadanych przez Naszego Pana, myślimy o jego nauczaniach, o przypowieściach, wykładniach proroctw, kazaniach czy napomnieniach, ale Jezus używał też jeszcze jednego sposobu komunikacji, jeszcze w inny sposób starał się dotrzeć do słuchającej go osoby &#8211; tą metodą były PYTANIA. Według różnych źródeł i zależnie od tłumaczeń Nasz Pan zadał ponad 300 <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/pytania-jezusa-do-ciebie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo często gdy mówimy o słowach wypowiadanych przez Naszego Pana, myślimy o jego nauczaniach, o przypowieściach, wykładniach proroctw, kazaniach czy napomnieniach, ale Jezus używał też jeszcze jednego sposobu komunikacji, jeszcze w inny sposób starał się dotrzeć do słuchającej go osoby &#8211; tą metodą były PYTANIA.</p>
<p>Według różnych źródeł i zależnie od tłumaczeń Nasz Pan zadał <u>ponad 300 pytań</u>, i kilka z nich będziemy chcieli dzisiaj przeanalizować.</p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Jonatana Urbana na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance w marcu 2026 roku: </em></span></strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/wIl-DDUUqis?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Jesteśmy teraz w szczególnym okresie przed pamiątkowym, to myślę także dobry pretekst by pochylić się nad kilkoma pytaniami jakie zadaje nam Nasz Pan.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-12460" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/questions.jpg" alt="" width="760" height="400" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/questions.jpg 760w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/questions-300x158.jpg 300w" sizes="(max-width: 760px) 100vw, 760px" /></p>
<p>Dlaczego w rozmowach, w przekazywaniu treści korzystamy z pytań?</p>
<p>Pytania służą <strong>do zdobycia</strong> jakiejś <strong>informacji</strong>, pytamy gdy czegoś nie wiemy i liczymy, że osoba którą pytamy ma tą informację.</p>
<p><em>Jak dojdę na rynek?<br />
Jaka będzie jutro pogoda?</em></p>
<p>Ale pytamy też by <strong>się upewnić</strong> o coś, kiedy podejrzewamy coś, wydaje nam się, że wiemy ale chcemy to potwierdzić.</p>
<p><em>Masz ten telefon?<br />
Dom zamknęłaś, prawda?</em></p>
<p>Ale to nie jedyne pytania jakie istnieją. Wiemy, że są też tkz. <strong>pytania retoryczne</strong>.</p>
<p><em>Ile razy mam ci powtarzać?  Ach, po co mi było się tak starać?</em></p>
<p>W tym przypadku <strong>znamy odpowiedź</strong>, a i najczęściej osoba do której je kierujemy też rozumie ten kontekst i nie odpowiada wprost na to pytanie.</p>
<p>Psychologia zauważa, że można też zadawać pytania, które zdecydowanie bardziej przeznaczone są <strong>dla osoby pytanej</strong> niż dla pytającej.</p>
<p>Taka sytuacje często pojawia się w literaturze różnych filozofów, poetów, pisarzy, także u polityków, nauczycieli, sprzedawców i innych osób, które wykorzystują pytania by <strong>skłonić</strong> pytanego <strong>do przemyśleń</strong>, do refleksji, do tego by naprowadzić czyjś umysł i uczucia na coś.</p>
<p>Jest to pewna <strong>umiejętność</strong>, która zależnie od intencji pytającego, może być użyta w dobrym lub złym celu, bo pytaniami można kogoś pokrzepić na duchu, podnieść jego pewność siebie, odwagę, ale można też zasiać wątpliwość, osłabić ducha, obniżyć motywację itd.</p>
<p>Analizując pytania jakie zadawał Nasz Pan powinniśmy mieć <strong>2 rzeczy</strong> na uwadze:</p>
<ol>
<li>Nasz Pan był mistrzem zadawania niezwykle trafnych, ponadczasowych pytań, bo był doskonałym człowiekiem, a dodatkowo był oświecony duchem świętym, był też Synem Bożym z przeszłością jako Logos w niebie</li>
<li>Jego pytania zawsze miały właściwą i sprawiedliwą intencję, on nie korzystał z nich by manipulować, by odnosić z tego jakąś korzyść dla siebie</li>
</ol>
<p><strong>Byłem</strong> niezwykle <strong>zaskoczony</strong> ilością głębokich pytań jakie nasz pan zadał na kartach Ewangelii, część to pytania techniczne, część retoryczne jak na przykład: <em>“Lecz czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi gdy przyjdzie?”</em>, ale oprócz takich Jezus w rozmowie z Faryzeuszami, ze swoimi uczniami i innymi spotkanymi ludźmi, zadawał mnóstwo bardzo głębokich pytań &#8211; pytań na które znał odpowiedzi, bo wiemy, że znał serca ludzkie, widział co myślą jego rozmówcy, a jednak pytał…</p>
<p>Dlaczego?&#8230;</p>
<ul>
<li><strong>Dla nich</strong>, dla ich dobra duchowego, dla ich opamiętania, dla ich wewnętrznego pogłębienia pewnej myśli czy idei.</li>
</ul>
<p>Ale wiecie dla kogo jeszcze? <strong>Dla NAS</strong> &#8211; dla mnie i dla ciebie. Żeby to zostało spisane, i żeby wszyscy chrześcijanie później, w tym i my, mogli z tego skorzystać… co my dzisiaj postaramy się zrobić.</p>
<p><em>Mt 8:23-26: &#8222;Gdy wsiadł do łodzi, weszli za nim i jego uczniowie. A oto zerwała się na morzu wielka burza, tak że fale zalewały łódź. On zaś spał. A jego uczniowie, podszedłszy, obudzili go, mówiąc: Panie, ratuj nas! Giniemy! I powiedział do nich: <strong>Czemu się boicie, ludzie małej wiary?</strong> Potem wstał, zgromił wichry i morze i nastała wielka cisza.&#8221; </em></p>
<p><strong>Czemu się boicie, ludzie małej wiary?</strong></p>
<p>Nasz Pan <strong>zanim</strong> <strong>uciszył</strong> burzę, zadał swoim uczniom to <strong>pytanie</strong>. To pytanie wyraźnie sugeruje, że uczniowie nie powinni byli popadać w przerażenie, <em>“Panie ratuj giniemy”</em> &#8211; trochę ciężko im się dziwić, sytuacja na pewno nie do pozazdroszczenia…, ale Nasz Pan zwraca im uwagę, że ich wiara jest jeszcze zbyt słaba, pokazuje im nad czym mają pracować.</p>
<p><strong>Gdyby mieli więcej wiary</strong>, wiary w moc Jezusa (a już widzieli jak czynił cuda) to ufali by, że podczas tej burzy we właściwym momencie On zainterweniuje.</p>
<p><strong>Mogli by</strong> też go obudzić, ale zamiast mówić, <em>“ratuj nas, giniemy!”</em> &#8211; mogliby powiedzieć, <em>“Panie, jesteśmy przerażeni burzą, ale wierzymy w twoją moc, wiemy że jesteś w stanie nas uratować, jeżeli taka jest twoja wola &#8211; pomóż nam”</em>.</p>
<p>A czy nas, nie spotykają burze? Nie mamy problemów w życiu? Poważnych doświadczeń?</p>
<p>Oczywiście że mamy, i musimy wtedy pamiętać o tej naszej wierze, o zapewnieniach Boga i Jezusa, o ich mocy, by jeżeli będzie to zgodne z ich wolą, rozwiązać nam ten problem, dać wyjście z tej sytuacji.</p>
<p><em>Rz 8:28: &#8222;A wiemy, iż tym, którzy miłują Boga, wszystkie rzeczy dopomagają ku dobremu, to jest tym, którzy według postanowienia Bożego powołani są.&#8221;</em></p>
<p>Mogę powiedzieć z doświadczenia, że niestety czasem czuję to pytanie Jezusa, tak jak by mi je zadawał…</p>
<p>“Czemu się boisz, człowieku małej wiary?”</p>
<p>W życiu to wygląda tak, że często brakuje nam trzeźwego spojrzenia, szczególnie gdy coś się dzieje, gdy jesteśmy pośrodku jakiejś naszej “burzy”.</p>
<p>Ogarnia nas strach, wątpliwość, zniechęcenie…</p>
<p><strong>i  ALBO</strong> własnymi siłami próbujemy sobie poradzić &#8211; co często tylko pogarsza sytuację, bo w takim stanie podejmujemy złe decyzje, próbujemy zrobić coś, co przekracza nasze możliwości</p>
<p><strong>ALBO</strong> będąc przytłoczeni tym co się dzieje, stajemy się sparaliżowani i bezsilni, popadamy w rozpacz, czy bezsilność i <strong>nie robimy nic</strong>…</p>
<p>Jezus nas wtedy pyta &#8211;  <em>“Czemu się boisz, człowieku małej wiary?”</em> Czy nie wiesz, kim jestem? Nie znasz mnie? Nie pamiętasz, jak uciszyłem burzę na morzu? Jak już zrobiłem wiele rzeczy w twoim życiu?</p>
<p>Brak wiary lub zbyt mała wiara powoduje strach &#8211; to taki prosty morał z tej historii i pytania Naszego Pana, ale zaryzykuje inne stwierdzenie:</p>
<p><strong>Posiadanie wiary nie usuwa strachu, </strong><strong>ale</strong><strong> nie daje temu strachowi </strong><strong>panować</strong><strong> nad sobą</strong>.</p>
<p>Bo to nie jest tak, że człowiek, który ma wiarę, nie boi się żadnej sytuacji…nie przejmuje się okolicznościami, doświadczeniami, które go spotykają, <strong>JEDNAK</strong> gdy mamy wiarę to potrafimy działać pomimo tego strachu, potrafimy szybko skierować nasze myśli do Boga, do Naszego Pana, przypomnieć sobie ich zapewnienia i obietnice.</p>
<p>W ten sposób pozbywamy się tego strachu, przychodzimy w modlitwie do Boga i mówimy, tak jak mogliby powiedzieć apostołowie: “boję się, okoliczności są dla mnie trudne, ale wiem, że Ty panujesz nad wszystkim i wszystko co się dzieje w moim życiu służy ku mojemu duchowemu dobru.”</p>
<p>Nasz Pan nie rzucał tego “<strong><em>Czemu się boicie, ludzie małej wiary?” </em></strong>bo się zdenerwował, po to by ich zbesztać i tyle.</p>
<p>On chciał żeby oni później <strong>zapamiętali</strong> te słowa, żeby zauważyli, że to ich brak wiary spowodował to ich przerażenie…</p>
<p>Jak inaczej by oni to zauważyli? Najlepiej właśnie w takim doświadczeniu.</p>
<p>To krótkie pytanie od razu też dawało <strong>szansę na rozwój</strong>, odtąd wiedzieli, że muszą popracować nad swoją wiarą, nad zaufaniem do Jezusa.</p>
<p>Tu jest cały proces, który zaszedł w ich głowie:</p>
<p>Od zrozumienia problemu, takiej nawet można by powiedzieć okazji do pokuty, poprzez zdanie sobie sprawy co muszą rozwijać, na czym się skupić by następnym razem było lepiej, by nie popadać w takie przerażenie…</p>
<p>Wiemy, że później sami mówią do Jezusa, “Panie, przymnóż nam wiary”</p>
<p><strong>U</strong> <strong>NAS</strong> jest podobnie, będąc w takiej sytuacji, w jakiś doświadczeniach, gdy one miną to takie pytanie, <strong>może nas otrzeźwić</strong>, dać szansę spojrzenia w głąb siebie, zamiast skupiać się na tym co się stało, na konsekwencjach, możemy powiedzieć:</p>
<p>“Dziękuję Panie, że dałeś wyjście z tej sytuacji, z tego doświadczenia, a dzięki pytaniu jakie zadałeś swoim apostołom w łodzi, zdałem sobie sprawę, że brakuje mi wiary, Pani przymnóż mi tej wiary, daj sposobność bym mógł rozwijać swoją łaskę wiary.”</p>
<p>Innym razem Nasz Pan opowiada przypowieść i tam pada takie pytanie:</p>
<p><strong>Łk 6:41</strong>: <strong>&#8222;Czemu widzisz źdźbło w oku swego brata, a na belkę, która jest w twoim oku, nie zwracasz uwagi?&#8221;</strong></p>
<p>To pytanie jest <strong>bardzo mocne</strong>, ono nie potrzebuje wielu wyjaśnień. Nasz Pan używa ciekawego porównania, na zasadzie dużego kontrastu.</p>
<p>Źdźbło/Drzazga i belka… niezależnie co kto przez to dokładnie rozumie, to jest wyraźna różnica między drzazgą i belką, <strong>czemu</strong> Jezus tak to ubrał w słowa?</p>
<p>Mógł przecież powiedzieć, “czemu widzisz niedoskonałości innych, a swoich nie widzisz?”</p>
<p><strong>Nasz Pan</strong> jednak <strong>dodaje</strong>, że czasem <strong>nasze</strong> winy, niedoskonałości, błędy, grzechy są <strong>znacznie większe</strong> niż te u drugich, więc nie powinniśmy za szybko osądzać i bardziej skupić się na sobie i swoich wadach, niż tych u drugich.</p>
<p>To pytanie ma nam <strong>zdać</strong> sobie sprawę, że możemy mieć jako ludzie <strong>tendencję do oceniania</strong> i krytyki innych, a co do siebie, to jesteśmy tolerancyjni, i nie widzimy wielu rzeczy, z którymi my mamy problem.</p>
<p>Wydaje mi się, że Naszemu Panu <strong>nie</strong> tyle chodziło o to, <strong>że my zawsze</strong> mamy większe wady i grzechy niż drudzy, bo nie zawsze tak jest…<strong>tu chodzi o nasze podejście do drugich…</strong></p>
<p>Czy bardziej jesteśmy skłonni widzieć złe rzeczy u innych niż u siebie?</p>
<p>A może lubimy wyszukiwać u innych ich wady, grzechy czy słabości?&#8230;</p>
<p>Bo czasem jest tak, że to nasz bliźni, brat czy siostra &#8211; mają źdźbło/drzazgę w swoim oku, a może i nawet tą belkę, a Biblia mówi nam o <strong>potrzebie strofowania</strong> bliźnich np.</p>
<p><strong>1Tym 5:20</strong>: &#8222;A tych, którzy grzeszą, strofuj w obecności wszystkich, aby i inni się bali.&#8221;</p>
<p>Więc <strong>jak to jest w końcu</strong> z tymi wadami u drugich, mamy je widzieć czy nie? Reagować czy nie?</p>
<p>Widzę takie dwa główne wnioski które wynikają z analizy tego pytania Jezusa.</p>
<ol>
<li>Nie możemy zapomnieć, że wszyscy jesteśmy grzeszni, Rz 3:23: &#8222;Albowiem wszyscy zgrzeszyli i nie dostaje im chwały Bożej.&#8221; a konsekwencją tego jest to że i my jesteśmy grzeszni, i to że zauważamy wady u drugich, nie daje taryfy ulgowej nam…</li>
<li>Dopiero gdy już jesteśmy tego świadomi, to w duchu łagodności, najpierw mając świadomość własnych wad i słabości, możemy zwracać innym uwagę jeżeli sytuacja tego wymaga, zgodnie z</li>
</ol>
<p><strong>Gal 6:1:</strong> &#8222;Bracia, jeśli przydarzy się komuś jakiś upadek, wy, którzy jesteście duchowi, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, uważając każdy na samego siebie, abyś i ty nie był kuszony.&#8221;</p>
<p>Gdy więc zauważamy jakąś wadę, grzech, upadek u drugiego to przypomnijmy sobie zawsze to pytanie:</p>
<p><strong>&#8222;Czemu widzisz źdźbło w oku swego brata, a na belkę, która jest w twoim oku, nie zwracasz uwagi?&#8221;</strong></p>
<p>Potraktujmy je jako takie przypomnienie, zabezpieczenie przed popadnięciem w pychę i ochronę przed niewłaściwym potraktowaniem bliźniego.</p>
<p><strong>Mat 5:46: &#8222;Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was miłują, jakąż macie zapłatę? </strong>Czyż i celnicy tego nie czynią?&#8221;</p>
<p>To jest oczywiście fragment z kazania na górze, i <strong>sens wydaje</strong> <strong>się dość</strong> <strong>jasny</strong>, klika wersetów wcześniej Nasz Pan mówi, że należy miłować także swoich nieprzyjaciół, inaczej niż mówił zakon.</p>
<p>Miłowanie nieprzyjaciół jest oczywiście trudne w praktyce, i można by wiele na ten temat powiedzieć, ale co do zasady jest ona prosta i nie zastanawiamy się za dużo nad samym poleceniem jakie dał Jezus.</p>
<p><strong>Natomiast</strong> kiedy podejdziemy do tego z punktu widzenia tego pytania, które pada w wersecie 46 to już możemy trochę inaczej do tego podejść.</p>
<p>Jezus mówi słuchaczom, czyli również nam, że musimy miłować naszych nieprzyjaciół, dlatego że miłość do tych którzy nas miłują <strong>nie jest żadnym dowodem</strong> rozwoju naszej miłości, nie jest najwyższą formą miłości jaką mamy rozwijać.</p>
<p>Innymi słowy, “to żadna sztuka miłować tych, którzy nas miłują” , są tacy co i z tym mają problemy ale to są wyjątki, większość ludzi odwzajemnia miłość wobec bliskich, którzy okazują im miłość. Rodzina, przyjaciele, dobrzy sąsiedzi, jakaś wspólnota, społeczność, tam zwykle w dwie strony obdarzamy się miłością…</p>
<p>Ale prawdziwą <strong>sztuką jest miłować</strong> także tych którzy są wobec nas <strong>obojętni</strong>, a szczególnie ci którzy są z jakiegoś powodu naszymi <strong>wrogami</strong>.</p>
<p>No ale to też jest jasne, co więc jeszcze wnosi to pytanie?</p>
<p>Powinniśmy sobie je zadawać, gdy właśnie mamy sytuację gdzie próbowana jest nasza miłość wobec nieprzyjaciół.</p>
<p>Powinniśmy o nim <strong>pamiętać gdy jesteśmy z siebie zadowoleni</strong> bo miłujemy naszych bliskich, i wydaje nam się, że praktykujemy w życiu miłość &#8211;<strong> taka miłość jest niekompletna</strong>, niepełna, niezgodna z tym co nauczał nas Jezus.</p>
<p>Gdy więc przyjdzie trudna sytuacja, mamy z kimś konflikt, ktoś nam przeszkadza, denerwuje nas, to przypomnijmy sobie to właśnie pytanie Naszego Pana:</p>
<p><strong><em>“Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was miłują, jakąż macie zapłatę?&#8230;”</em></strong></p>
<p>To jest podobnie jak wtedy gdy apostoł Jakub pyta: Jak 2:19: &#8222;Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą.&#8221;</p>
<p>&#8211; One wierzą, ale nie są wierne Bogu, nie słuchają jego, nie mają uczynków, które by wskazywały na to, że coś z tą swoją wiedzą robią.</p>
<p>Podobnie my w tym przypadku, gdy tylko miłujemy tych, którzy nas miłują.</p>
<p><strong>Często lubimy wyrażać swoją miłość do braci</strong>, i dobrze że to mówimy, dobrze by było jeżeli też byśmy to praktykowali zgodnie z tym jak mówimy ale to nie jest wszystko…</p>
<p>A jak wygląda nasza miłość do tego sąsiada co nas denerwuje, do kuriera, sprzedawcy w sklepie, a może tych chrześcijan z innej społeczności, którzy czasem z nami dyskutują i coś nam zarzucają, a jak z nieprzyjaznymi kolegami w pracy, z wrogim szefem?</p>
<p>Tam też szczególnie powinniśmy pamiętać o tej miłości. To oczywiście nie taka sama miłość, nie na tym samym poziomie i nie tego samego rodzaju co, miłość do braci i sióstr, do żony, dzieci, rodziny cielesnej, ale jednak MIŁOŚĆ.</p>
<p>Jaka to miłość w tym przypadku?</p>
<p>Dobre życzenia wobec innych, brak chęci odpłacania złem, brak urazy, żalu, nienawiści — zamiast tego: zrozumienie, współczucie, gotowość do pomocy i przebaczenia w każdej chwili…</p>
<p>Dodatkowe: ZA KOGO MNIE UWAŻACIE?</p>
<p>Mt 16:13-17: &#8222;A gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swoich uczniów: Za kogo mnie, Syna Człowieczego, uważają ludzie? A oni odpowiedzieli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, a jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków. I zapytał ich: A wy za kogo mnie uważacie? Szymon Piotr odpowiedział: Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego. Wtedy Jezus powiedział do niego: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie objawiły ci tego ciało i krew, ale mój Ojciec, który jest w niebie.”</p>
<p><strong>W jaki sposób my słyszymy te pytania?</strong></p>
<p>Często <strong>czytając</strong> Słowo Boże, historie takie jak ta o uciszeniu burzy na morzu i inne, na wykładzie czy na badaniu możemy usłyszeć takie słowa, ale możemy to też usłyszeć od naszych bliskich, rodziny, braci i sióstr ze społeczności, oni nam mogą zwrócić uwagę, przypomnieć na przykład, że nie powinniśmy się bać, że Bóg i Nasz Pan czuwają nad naszym życiem, że nic nie dzieje się przypadkowo, że powinniśmy pamiętać o swojej grzeszności i swoich wadach i nie szukać belek w oczach drugich, że rozwój miłości jest wtedy gdy potrafimy miłować nieprzyjaciół, bo nie jest sztuką miłować tych, którzy nas miłują.</p>
<p>Bóg ma swoje sposoby dotarcia do nas z tymi pytaniami, jednak często mam wrażenie, że my Mu to utrudniamy…, co mam na myśli?</p>
<p>Nie dzielimy się z innymi, tym co nas spotyka, doświadczeniami, które przechodzimy, nieraz jedyne co jesteśmy w stanie powiedzieć, to bardzo ogólne <strong>“proszę o modlitwę”</strong> &#8211; to jest dobre, ale czasem warto zdobyć się na <strong>odwagę</strong>, schować dumę do kieszeni, i powiedzieć coś więcej, naszej rodzinie, przyjaciołom, ale także w społeczności duchowej.</p>
<p>Mogę to śmiało powiedzieć, bo sam <strong>mam problem</strong> z tym, by tak robić, gdy mnie spotyka jakieś doświadczenie, jakaś trudna sytuacja. Czasem nie można wszystkiego powiedzieć przy wszystkich, to jest jasne, ale często to tylko nasz strach…</p>
<p>Tego uczy nas nie tylko doświadczenie, ale i Biblia.</p>
<p>Jk 5:14-16: &#8222;Choruje ktoś wśród was? Niech przywoła starszych kościoła i niech się modlą nad nim, namaszczając go olejem w imię Pana. A modlitwa wiary uzdrowi chorego i Pan go podźwignie. Jeśli zaś popełnił grzechy, będą mu przebaczone. Wyznawajcie sobie nawzajem upadki i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego.&#8221;</p>
<p>Chorować można fizycznie, ale można też chorować duchowo, mieć jakieś inne doświadczenia.</p>
<p>To czy decydujemy się by podzielić się z braćmi tym co przeżywamy, <strong>jest też zależne od reakcji jakiej się spodziewamy</strong>. Możemy się bać jak inni nas potraktują, co o nas pomyślą, oczywiście często jest to fałszywe wyobrażenie, ale czasem są tam ziarenka prawdy</p>
<p>i tutaj zadanie dla nas wszystkich, gdy ktoś mówi o swoich doświadczeniach &#8211; by <strong>nie oceniać nikogo</strong>, nie krytykować, nie obwiniać za to co ich spotkało, nie mówić</p>
<p>&#8211; a najlepiej nawet nie myśleć, nie dać takiej sugestii &#8211; “myślałem, że jesteś silniejszy, że masz więcej wiary” itp.</p>
<p>Nie powinniśmy też rozpowiadać tego, czym ktoś się z nami podzielił, raczej okazać zrozumienie, zapewnić o swojej gotowości do pomocy, <strong>ale przede wszystkim</strong> wskazać na Boga i Chrystusa, na to kim Są, na Ich nieskończoną moc i opiekę nad swoimi dziećmi.</p>
<p>Taka nasza reakcja da komfort innym i nam gdy przyjdzie nasza kolej by dzielić się tym co nas trapi, naszymi potknięciami, problemami…</p>
<p>Gdy powiemy innym o naszej sytuacji, a oni właściwie zareagują to jest podwójne błogosławieństwo, dla nas i dla nich.</p>
<p>Ta świadomość, że inni modlą się za nami, to że zostaliśmy naprowadzeni na właściwe tory przez naszą duchową rodzinę &#8211; to właśnie wtedy Jezus do nas przemawia przez nich i może nam zadawać te pytania.</p>
<p>Te pytania więc, które nam zadaje nam Jezus możemy odnaleźć czytając Słowo Boże, słuchając wykładów/kazań, podczas wspólnych rozważań, ale właśnie także rozmawiając i dzieląc się z innymi tym co dzieje się w naszym życiu.</p>
<p>One są bardzo celne, skłaniające nas do myślenia, do refleksji, zmuszają nas by nie tylko przeczytać czy posłuchać tych słów, ale poczuć je osobiście, tak jakby były skierowane do nas…bo są !</p>
<p>Do tego zachęcam…</p>
<p>Amen</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/pytania-jezusa-do-ciebie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12459</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Nieujarzmiony ster</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/nieujarzmiony-ster/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nieujarzmiony-ster</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/nieujarzmiony-ster/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Apr 2026 19:07:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblijne nauczanie]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie życie]]></category>
		<category><![CDATA[grzech i pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[język]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola języka]]></category>
		<category><![CDATA[List Jakuba 3]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa i Słowo Boże]]></category>
		<category><![CDATA[mowa chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialność za słowa]]></category>
		<category><![CDATA[panowanie nad sobą]]></category>
		<category><![CDATA[serce człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[ster statku]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo wiary]]></category>
		<category><![CDATA[wpływ słów]]></category>
		<category><![CDATA[życie duchowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12453</guid>

					<description><![CDATA[Każdy statek ma ster, niewielką część ruchomą, która nadaje statkowi kierunek, można przy jego pomocy ustalić kurs wielotonowego statku morskiego. Wykład wygłoszony przez brata Jonatana Urbana na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 19 kwietnia 2026 r.  Samoloty też mają swoje stery/lotki które decydują o kierunku i wysokości lotu samolotu. Te konstrukcyjnie niewielkie elementy, mają wielkie możliwości <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/nieujarzmiony-ster/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy statek ma ster, niewielką część ruchomą, która nadaje statkowi kierunek, można przy jego pomocy ustalić kurs wielotonowego statku morskiego.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Jonatana Urbana na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 19 kwietnia 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/ajvHaZ9Qp4U?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Samoloty też mają swoje stery/lotki które decydują o kierunku i wysokości lotu samolotu.</p>
<p>Te konstrukcyjnie niewielkie elementy, mają wielkie możliwości i zależnie od tego jak operator ich będzie używał, mogą być wykorzystane dobrze, ale mogą być też wykorzystane źle.</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-12454" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-scaled.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-1536x1152.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Znane są nam historie, gdzie na przykład sternik czy pilot zasłabli, no i wtedy wiadomo, jest to prosta droga do tragedii.</p>
<p>Zdarzało się też tak, że statek czy samolot został porwany i za pomocą tego steru realizował swoje cele, niezgodne z tymi jakie były nadane dla tego statku czy lotu.</p>
<p>A czy my mamy jakiś odpowiednik takiego steru w naszym ciele?</p>
<p>Apostoł Jakub właśnie taki przykład podaje.</p>
<p><strong>Jk 3:4</strong>: &#8222;Podobnie i statki, choć są tak wielkie i pędzone gwałtownymi wichrami, jednak za pomocą niewielkiego steru są kierowane tam, dokąd chce sternik.&#8221;</p>
<p>3 Rozdział listu Ap. Jakuba podaje nam bardzo ciekawe myśli i porównania.</p>
<p><strong>Jk 3:1-12:</strong> &#8222;Niech niewielu z was zostaje nauczycielami, moi bracia, gdyż wiecie, że czeka nas surowszy sąd.</p>
<p>Wszyscy bowiem w wielu sprawach upadamy. Jeśli ktoś nie upada w mowie, jest człowiekiem doskonałym, który też może utrzymać na wodzy całe ciało.</p>
<p>Oto koniom wkładamy wędzidła do pysków, aby były nam posłuszne, i kierujemy całym ich ciałem.</p>
<p>Podobnie i statki, choć są tak wielkie i pędzone gwałtownymi wichrami, jednak za pomocą niewielkiego steru są kierowane tam, dokąd chce sternik.</p>
<p>Tak też język jest małym organem, lecz bardzo się przechwala. Jakże wielki las zapala mały ogień!</p>
<p>Język też jest ogniem i światem nieprawości. Język jest tak ułożony wśród naszych członków, że kala całe ciało i rozpala bieg życia, i jest zapalony przez ogień piekielny. Wszelki bowiem rodzaj dzikich zwierząt, ptaków, gadów i morskich stworzeń można ujarzmić i zostaje ujarzmiony przez człowieka.</p>
<p>Natomiast nikt z ludzi nie może ujarzmić języka. Jest to nieokiełznane zło, pełne śmiercionośnego jadu.</p>
<p>Nim błogosławimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi stworzonych na podobieństwo Boga.</p>
<p>Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie powinno, moi bracia.</p>
<p>Czy źródło z tej samej szczeliny tryska wodą słodką i gorzką?</p>
<p>Czy może, moi bracia, drzewo figowe rodzić oliwki albo winorośl figi? Tak też żadne źródło nie może wydać słonej i słodkiej wody.&#8221;</p>
<p>Z tych słów Apostoła Jakuba znajdujemy biblijną prawdę, że wszyscy jesteśmy nie tylko niedoskonali tak ogólnie, ale konkretnie każdy upada w mowie, nikt nie jest w stanie w pełni zapanować nad swoim językiem.</p>
<p>Popełniamy różne grzechy, nie wszyscy jednakowe, ale jednak ta ułomność języka jest wspólna dla wszystkich.</p>
<p>Apostoł też tłumaczy <strong>dlaczego</strong> to, że nasz język jest taki nieopanowany, j<strong>est problemem.</strong></p>
<p><strong>Jk 3:8-10</strong>: &#8222;Natomiast nikt z ludzi nie może ujarzmić języka. Jest to nieokiełznane zło, pełne śmiercionośnego jadu. Nim błogosławimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi stworzonych na podobieństwo Boga. Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie powinno, moi bracia.&#8221;</p>
<p>Nasz język służy do tego by wypowiadać przekleństwa i tu nie chodzi o przekleństwa w potocznym znaczeniu, tylko o przeklinanie kogoś, mówienie złych rzeczy, wypowiadanie i życzenie źle drugiemu, dyskredytowanie…</p>
<p>Prz 15:4: &#8222;Zdrowy język jest drzewem życia, a jego przewrotność jest <strong>zniszczeniem dla ducha.</strong>&#8221;</p>
<p>Pełny śmiercionośnego jadu jak mówił tu właśnie Jakub.</p>
<p>Ale jak to jest, że ten język jest takim problemem?</p>
<p>Czy on tak sam z siebie wypowiada te różne złe słowa?</p>
<p>Wróćmy do tej analogi steru na statku. Czy on sam decyduje o swoich ruchach? Czy sam zmienia swoją orientację co powoduje, że statek zmienia kurs?</p>
<p>No nie! Jest osoba, która steruje sterem &#8211; ktoś kto decyduje co z nim zrobić, jak go użyć.</p>
<p>Podobnie jest u nas, t<strong>ym co kontroluje nasz język jesteśmy my sami</strong>, nasze serce i umysł!</p>
<p>Porównanie języka i steru na statku najbardziej dotyczy jego wielkości fizycznej w porównaniu z efektem, znaczeniem jakie ma, jak niewielka rzecz, może zdziałać wiele dobrego ale i złego.</p>
<p>Natomiast powiedziałbym, że nasz ster &#8211; język, jest znacznie bardziej niebezpieczny niż ten fizyczny na statku.</p>
<p>Dlaczego?</p>
<p>Taki Ster pozostawiony bez kontroli, <strong>zazwyczaj utrzymuje kurs</strong> statku taki jaki był, <strong>a nasz język</strong> potrafi często <strong>bez udziału naszej świadomości</strong> wypowiedzieć takie słowa, albo tak jakąś myśl ubrać w słowa, że sami jesteśmy zdziwieni, że takie słowa wyszły z naszych ust, bo nawet nie pomyśleliśmy o tym.</p>
<p>I to <strong>nie jest dowód</strong> na jakąś choćby częściową <strong>samodzielność języka</strong>, raczej na niedoskonałość naszego ciała, naszego umysłu. To dlatego apostoł pisze, że nikt z ludzi nie potrafi ujarzmić języka.</p>
<p>Dlaczego tak się dzieje, że ciężko nam panować nad tym co wychodzi z naszych ust?</p>
<p>Badania pokazują, że nawet 95% tego co mówimy nie jest bezpośrednio kontrolowana przez naszą świadomość.</p>
<p>Niezwykle trudną rzeczą w praktyce jest próba takiej kontroli każdego wyrazu i wypowiedzi którą formułujemy.</p>
<p>Kto pamięta jak rodzice mówili nam <em>“Ty weź czasem pomyśl zanim coś powiesz?”</em></p>
<p>No właśnie to nie do końca tak działa, że można pomyśleć zanim się coś powie. W niektórych sytuacjach tak, ale w takiej spontanicznej komunikacji, często jeszcze podsycanej emocjami, to tak nie działa.</p>
<p>Dlatego ludzie zazwyczaj podchodzą do tego co powiedzieli tak dość lekko.</p>
<p><em>“No uniosłem się”, “powiedziałem parę słów za dużo…”  itp. … ale w sumie to należało mu się…</em></p>
<p>Nie chcę przez to powiedzieć, że prawdziwym chrześcijanom to się nie zdarza, bo tak nie jest. Ale dla nas jako chrześcijan to powinno znaczyć coś więcej, bo musimy sobie zdawać sprawę z tego jakie rany, jakie zło można wyrządzić przy użyciu języka.</p>
<p>Więc ważny fakt jest taki, że możemy zadać komuś wiele ran i narobić duże szkody, więc powinno nas interesować dlaczego takie słowa, wyrażenia padły z naszych ust?</p>
<p>To nas prowadzi do zastanowienia się nad tym, skąd biorą się te złe słowa na naszych ustach? Te kłamliwe, raniące, dyskredytujące, niestosowne…</p>
<p>Łk 6:45: &#8222;Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobre rzeczy, a zły człowiek ze złego skarbca swego serca wydobywa złe rzeczy. <strong>Z obfitości serca bowiem mówią jego usta.</strong>&#8221;</p>
<p>Z obfitości serca mówią usta, czyli to co mamy w swoim wnętrzu, o czym myślimy, jacy jesteśmy, to będziemy mówili.</p>
<p>To jest pierwsza, podstawowa zależność języka od serca czyli JĘZYK BĘDZIE MÓWIŁ TO CO JEST W SERCU.</p>
<p>Mówiąc &#8211; wyrażamy siebie, uzewnętrzniamy werbalnie to co jest w nas, o czym myślimy, nad czym się zastanawiamy, co czytamy, co oglądamy, co słyszymy na co dzień.</p>
<p>Więc jeżeli napełniamy się złymi rzeczami, przebywamy z ludźmi i w miejscach gdzie obserwujemy i słyszymy kłamstwa, przekleństwa (te w znaczeniu potocznym i biblijnym), to takie rzeczy będą w naszym sercu i mogą nam się wymknąć spod kontroli…</p>
<p>“Z kim przestajesz takim się stajesz…”</p>
<p>ale też można by powiedzieć</p>
<p>“Z czym przestajesz takim się stajesz…”</p>
<p>albo</p>
<p>“Z kim przestajesz i z czym przestajesz, to będzie wychodziło z twoich ust”</p>
<p>Więc pierwszą rzeczą, która negatywnie wpływa na stan naszego serca, a czego konsekwencją jest ten nasz jadowity język, <strong>jest nasze otoczenie i to co intelektualnie “konsumujemy”&#8230;..</strong></p>
<p><strong>Kolejną rzeczą</strong>, która bardzo negatywnie wpływa na nasz stan serca jest trwanie w grzechu.</p>
<p>Trwanie, a nie popełnianie &#8211; bo chociaż należy starać się nie grzeszyć w ogóle, to to będzie się zdarzać, jednak trwanie w grzechu jest zupełnie czymś innym.</p>
<p>Trwanie w jakimś grzechu oznacza jakąś miarę przyzwolenia dla niego. Czyli to trwa jakiś czas, niekoniecznie nawet jest podjęta jakaś walka z tym grzechem, i co wtedy się dzieje?</p>
<p>Nasze serce ma czas przyzwyczaić się do pewnego postępowania, do pewnych myśli.</p>
<p>W naszym kontekście, tego języka, takie powtarzające się z przyzwolenia postępowanie czy myśl jest idealnym podłożem, by używać naszego języka w zły sposób, popełniając dodatkowe grzechy, często raniąc innych przy okazji.</p>
<p>Gdy trwamy w jakimś grzechu dłuższy czas, albo na jakimś punkcie często upadamy i nie podnosimy się odpowiednio szybko, to będzie nam trudniej zareagować na czas i przysłowiowo “ugryźć się w język”, pewne słowa mogą z nas wyjść tak szybko i niespodziewanie, że sami się dziwimy.</p>
<p><strong>Co więc powinniśmy robić by z tego serca do ust wchodziły “dobre” rzeczy?</strong></p>
<p>Dbajmy o swoje otoczenie, o to co czytamy, oglądamy, przy czym spędzamy czas.</p>
<p>Większość z nas ma rodziny wierzące, które są tym dobrym elementem codziennego otoczenia, ale trzeba z nimi spędzać czas…</p>
<p>W pracy nie zawsze mamy możliwość decydowania z kim pracujemy, ale na ile jest to możliwe, starajmy się ograniczać kontakt z tymi, którzy mają na nas negatywny wpływ, którzy mówią o rzeczach niestosownych, wyrażają się w “jadowity” sposób.</p>
<p>Może jest tak źle, że trzeba pomyśleć o zmianie pracy? A może trzeba zwrócić kolegom, koleżankom uwagę by przynajmniej się starali przy nas nie mówić o pewnych rzeczach, nie używać niektórych słów czy wyrażeń.</p>
<p><strong>Nie zachęcam</strong> w żadnym wypadku <strong>do skrajności</strong>, nie jedni już próbowali mieć czyste otoczenia &#8211; nazywało się to KLASZTOR, nie o to chodzi. To nasze często złe otoczenie jest też po to by nas próbować, doświadczać, trzeba sobie to przemyśleć, i wyważyć tą kwestię, każdy sam dla siebie.</p>
<p>Zdecydowanie więcej kontroli mamy nad tym co sami czytamy, oglądamy, przy czym spędzamy czas, w co się angażujemy z własnej woli.</p>
<p>Czy są to rzeczy dla ducha, czy tylko dla ciała? A może wybieramy wzorce i karmimy się tym czym nie powinniśmy?</p>
<p>Czy poświęcamy wystarczająco dużo czasu na czytanie i rozmyślanie nad Słowem Bożym?</p>
<p><strong>Ps 1:1-2</strong>: &#8222;Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą niegodziwych, nie stoi na drodze grzeszników i nie zasiada w gronie szyderców; Lecz ma upodobanie w prawie PANA i nad jego prawem rozmyśla we dnie i w nocy.&#8221;</p>
<p>Czy oddajemy się modlitwie?</p>
<p><strong>Kol 4:2:</strong> &#8222;Trwajcie w modlitwie, czuwając na niej z dziękczynieniem;&#8221;</p>
<p><strong>1Tes 5:17-18:</strong> &#8222;Nieustannie się módlcie. Za wszystko dziękujcie. Taka jest bowiem wola Boga w Chrystusie Jezusie względem was.&#8221;</p>
<p>To powinniśmy starać się wkładać do naszego serca, do tego swojego skarbca, a nie różne inne grzeszne, ale i może nie grzeszne, ale rzeczy które nie mają korzyści dla naszego ducha…</p>
<p>Rozwiązanie dla drugiej z okoliczności które osłabiają nasz stan serca i prowadzą do tego że “jad wychodzi z naszych ust” , czyli to TRWANIE W GRZECHU wydaje się proste.</p>
<p>Trzeba przestać dopuszczać stan w którym w takim grzechu trwamy. Trzeba przerwać jego działanie, jego wpływ.</p>
<p>Do tego niezbędna jest jedna rzecz: POKUTA</p>
<p><strong>Rz 2:3-4:</strong> &#8222;Czy myślisz, człowieku, który osądzasz tych, którzy robią takie rzeczy, a sam je robisz, że ty unikniesz sądu Bożego? Czy gardzisz bogactwem jego dobroci, cierpliwości i nieskwapliwości, nie wiedząc, że dobroć Boga prowadzi cię do pokuty?&#8221;</p>
<p>Boża dobroć przewiduje możliwość pokuty, tylko trzeba chcieć, trzeba z niej skorzystać.</p>
<p>Pokuta to dosłownie “zmiana myślenia” przerwanie swojego dotychczasowego  postępowania. decyzja o tym, że nie chcę już w ten sposób postępować, taka wewnętrzna przemiana.</p>
<p>Taka pokuta okazana w modlitwie, daje prawdziwą możliwość by przestać trwać w jakimś grzechu.</p>
<p>Żeby móc w ogóle dostrzec potrzebę pokuty trzeba karmić się Słowem Bożym, Bożymi zasadami, ale też nie być głuchymi na napomnienia czy inne sygnały jakie mogą do nas docierają, że może to co robimy nie jest właściwie.</p>
<p>Czyli to dbanie o swoje otoczenie, i przede wszystkim o to co konsumujemy, na co spędzamy swój czas <strong>pomaga też</strong> by mieć wiedzę i umiejętność zauważenia i poradzenia sobie <strong>z grzechem</strong> w jaki wpadamy.</p>
<p>Więc <strong>te dwie metody</strong>, które decydują o tym co będzie z naszego serca wychodziło na zewnątrz &#8211; <strong>są ze sobą mocno powiązane</strong>.</p>
<p>Przeczytajmy jeszcze klika innych wersetów, które mówią o języku.</p>
<p><strong>1P 3:10:</strong> &#8222;Kto bowiem chce miłować życie i oglądać dni dobre, niech powstrzyma język od zła, a usta od podstępnej mowy.&#8221;</p>
<p><strong>Ef 4:29:</strong> &#8222;Żadne plugawe słowo niech nie wychodzi z waszych ust, lecz tylko dobre, dla zbudowania, aby przynosiło łaskę słuchającym.&#8221;</p>
<p><strong>Prz 15:4:</strong> &#8222;Zdrowy język jest drzewem życia, a jego przewrotność jest zniszczeniem dla ducha.&#8221;</p>
<p>Biblia jasno nam wskazuje dlaczego to jest takie ważne, co wychodzi z naszych ust.</p>
<p>Bo i tu, i we wcześniejszych fragmentach z listu Jakuba, widać co nasz <strong>język może </strong>zdziałać. <strong>Wiele dobrego, ale i wiele zła.</strong></p>
<p>Nasz język czyli mowa, słowa które wypowiadamy, są podstawową formą naszego “bycia” na zewnątrz.</p>
<p>Bo można powiedzieć że są MYŚLI, SŁOWA, CZYNY i w nich można żyć na chwałę Boga, ale i można grzeszyć w nich.</p>
<p>O MYŚLACH, już trochę sobie powiedzieliśmy, bo myśli to to co mamy w sercu, to nad czym się zastanawiamy, co czytamy, co oglądamy.</p>
<p>A nas dzisiaj interesuje ten nieujarzmiony ster, czyli język &#8211; te SŁOWA.</p>
<p>Co więcej robimy w trakcie dnia? Mówię głównie o interakcjach z drugimi ludźmi, no na pewno więcej mówimy, bo nawet gdy coś robimy wobec kogoś to zazwyczaj jednocześnie wypowiadamy jakieś słowa.</p>
<p>Każdy z nas codziennie, w różnych sytuacjach, używa języka. Więc jest bardzo ważne, co wychodzi nam z ust.</p>
<p>Czy są to rzeczy miłe? Budujące dla drugich czy nie? Czy podnoszą innych na duchu?</p>
<p><strong>Prz 12:18:</strong> &#8222;Nierozważnie mówić &#8211; to ranić jak mieczem, a język mądrych &#8211; lekarstwem.&#8221;</p>
<p>Czy jesteśmy tą solą ‘w mowie’ dla świata czy wręcz przeciwnie?</p>
<p><strong>Kol 4:6:</strong> &#8222;Wasza mowa niech zawsze będzie miła, zaprawiona solą, abyście wiedzieli, jak należy każdemu odpowiedzieć.&#8221;</p>
<p>Czy swoim językiem chwalimy Boga czy przeklinamy? &#8211; o to pyta nas ap. Jakub.</p>
<p><strong>Jk 3:9-10: </strong>&#8222;Nim błogosławimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi stworzonych na podobieństwo Boga. Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie powinno, moi bracia.&#8221;</p>
<p>Do tej pory zastanawialiśmy się nad tym jak nasz język wpływa na innych, na nasze otoczenie.</p>
<p><strong>Jednak, nie tylko w ten sposób</strong> to działa, że to co jest w sercu wychodzi na zewnątrz przez język, ale też te słowa, ta działalność języka szkodzi naszemu sercu, <strong>nam samym,</strong></p>
<p>Czyli nie tylko problem jest na zewnątrz, ale i do wewnątrz</p>
<p><strong>Prz 12:13-14</strong>: &#8222;Zły zostaje usidlony przez grzech swoich warg, a sprawiedliwy wyjdzie z ucisku. Człowiek nasyci się dobrem z owocu swoich ust, a za dzieła swoich rąk otrzyma zapłatę.&#8221;.</p>
<p><strong>Prz 21:23</strong>: &#8222;Kto strzeże swoich ust i języka, strzeże swojej duszy przed utrapieniem.&#8221;</p>
<p><strong>Prz 18:20:</strong> &#8222;Owocem swoich ust nasyci człowiek swoje wnętrze, nasyci się plonem swych warg.&#8221;</p>
<p>Nasze własne słowa wpływają na nas samych, “nakręcamy” się sami, rozpoczniemy coś mówić &#8211; niekoniecznie właściwego &#8211; i potem już brniemy w to dalej, tylko pogarszając swoją sytuację.</p>
<p>Co gorsze, może przez to co czasem mówimy, wpadamy w pewne nawyki, w pewne otoczenie, które nie jest dobre dla nas, dla naszego ducha, dla naszej wiary.</p>
<p>I jakby tworzy się taka pętla SŁOWA-SERCE-SŁOWA itd.</p>
<p>Kilka wersetów, które mówią jeszcze właśnie o języku.</p>
<p><strong>Prz 26:20:</strong> &#8222;Gdy nie ma drew, ogień gaśnie; tak gdy nie ma plotkarza, ustaje spór.&#8221;</p>
<p><strong>Ps 34:13: </strong>&#8222;Strzeż swego języka od zła, a swoich warg od podstępnej mowy.&#8221;</p>
<p><strong>Tt 3:1-2: </strong>&#8222;Przypominaj im, aby zwierzchnościom i władzom byli poddani i posłuszni, gotowi do każdego dobrego uczynku; Nikomu nie ubliżali, nie byli kłótliwi, ale uprzejmi, okazujący wszelką łagodność wobec wszystkich ludzi.&#8221;</p>
<p><strong>Jk 1:19-26:</strong> &#8222;Tak więc, moi umiłowani bracia, niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia i nieskory do gniewu. Gniew bowiem człowieka nie wykonuje sprawiedliwości Bożej. Odrzućcie więc wszelką plugawość oraz bezmiar zła i z łagodnością przyjmijcie zaszczepione w was słowo, które może zbawić wasze dusze. Bądźcie więc wykonawcami słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie. Jeśli bowiem ktoś jest słuchaczem słowa, a nie wykonawcą, podobny jest do człowieka, który przygląda się w lustrze swemu naturalnemu obliczu. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był. Lecz kto wpatruje się w doskonałe prawo wolności i trwa w nim, nie jest słuchaczem, który zapomina, lecz wykonawcą dzieła, ten będzie błogosławiony w swoim działaniu. Jeśli ktoś wśród was sądzi, że jest pobożny, a nie powściąga swego języka, lecz oszukuje swe serce, tego pobożność jest próżna.&#8221;</p>
<p><strong>Na koniec,</strong> piękne słowa z Biblii, które powinne być takim naszym życzeniem, pragnieniem serca w tym temacie.</p>
<p><strong>Ps 141:1-3:</strong> &#8222;PANIE, wołam do ciebie, pospiesz ku mnie; wysłuchaj mego głosu, gdy wołam do ciebie. Niech moja modlitwa będzie przed tobą jak kadzidło, a podniesienie moich rąk jak wieczorna ofiara. PANIE, postaw straż przy moich ustach; strzeż drzwi moich warg.&#8221;</p>
<p><strong>Ps 119:171-173: </strong>&#8222;Moje wargi wygłoszą chwałę, gdy nauczysz mnie twoich praw. Mój język będzie głosił twoje słowo, bo wszystkie twoje przykazania są sprawiedliwością. Niech twoja ręka będzie mi pomocą, bo wybrałem twoje przykazania.&#8221;</p>
<p>AMEN</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/nieujarzmiony-ster/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12453</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Modlitwa i życie w imieniu Jezusa</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/modlitwa-i-zycie-w-imieniu-jezusa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=modlitwa-i-zycie-w-imieniu-jezusa</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/modlitwa-i-zycie-w-imieniu-jezusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Apr 2026 13:56:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[codzienność z Bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[posłuszeństwo Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[uczniostwo]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[życie wiary]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12448</guid>

					<description><![CDATA[Każdego dnia używamy słów: „w imieniu Jezusa”. Kończymy nimi modlitwy. Wypowiadamy je prawie automatycznie. Ale czy naprawdę wiemy, co one znaczą? Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 12 kwietnia 2026 r.  Modlitwa w imieniu Jezusa &#8211; przeczytajmy na początek, co nasz Pan powiedział w Ewangelii wg Jana: Jana 14:13-14 – <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/modlitwa-i-zycie-w-imieniu-jezusa/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Każdego dnia używamy słów: „w imieniu Jezusa”. <u>Kończymy nimi modlitwy</u>. Wypowiadamy je prawie automatycznie. Ale czy naprawdę wiemy, <u>co one znaczą</u>?</strong></p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 12 kwietnia 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/UuSQX7EXiQc?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><u>Modlitwa w imieniu Jezusa</u></strong> &#8211; przeczytajmy na początek, co nasz Pan powiedział w Ewangelii wg Jana:</p>
<p><strong>Jana 14:13-14</strong> – „A <u>o cokolwiek będziecie prosić w moje imię, to uczynię</u>, aby Ojciec był uwielbiony w Synu. Jeśli o coś będziecie prosić w moje imię, ja to uczynię.”; <strong>Jana 16:23</strong> – „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: <u>O cokolwiek poprosicie Ojca mego w moje imię, da wam.</u>”</p>
<div id="attachment_12450" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12450" class="wp-image-12450" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/sluchawka.webp" alt="" width="400" height="256" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/sluchawka.webp 925w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/sluchawka-300x192.webp 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/sluchawka-768x492.webp 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-12450" class="wp-caption-text">Fot. Tarapong Pattamachaiyant</p></div>
<p><strong>Niektóre przekłady mówią:</strong> „w moje imię”. Inne: <u>„w moim imieniu”</u>. Kiedy posłuchamy modlitw Braci i Sióstr to też usłyszymy, że czasami mówimy:<br />
„w imię Jezusa”, „w imieniu Jezusa”, a nawet <u>„przez imię Jezusa”</u>.</p>
<p>Grecki zwrot <strong><u>„EN TO ONOMATI MU”</u></strong> oznacza jednocześnie:</p>
<ul>
<li>„ze względu na kogoś lub na coś” (czyli bardziej <strong>W IMIĘ,</strong> zrobił coś <u>w imię dobrych zasad</u>); a więc także ze względu na Jezusa i Jego ofiarę</li>
<li>„jako czyjś przedstawiciel”/”zgodnie z czyjąś wolą” (czyli bardziej <strong>W IMIENIU</strong>, np. à zrobił coś <u>w imieniu zboru</u> (np. jako sekretarz podpisuję nieraz: „za zbór… WS), albo pojechał tam <u>w imieniu prezesa/prezydenta…</u></li>
</ul>
<p>Myślę, że nadal potrzebujemy pewnego wyjaśnienia i spójrzmy na takie, które podaje brat Johnson. E12, s. 408 &#8211;</p>
<p>Piszę on tam, że: <strong><em>„Proszenie w imieniu Jezusa oznacza kilka rzeczy…</em></strong></p>
<ul>
<li><strong><em>…że osoba taka jest dzieckiem Bożym…</em></strong></li>
</ul>
<p>To znaczy, że uznajemy, że <u>dostęp do Boga jako naszego Ojca w niebie mamy tylko dzięki Jezusowi</u>.</p>
<p>Nie możemy zbliżyć się do Boga dzięki własnej sprawiedliwości, bo wszyscy jesteśmy grzeszni. Dostęp do Ojca możliwy jest dzięki ofierze Jezusa i dzięki Jego sprawiedliwości.</p>
<p><strong>Jana 1:11-12</strong> –  <u>&#8222;Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli. Lecz wszystkim tym, którzy go przyjęli, <strong>dał moc, aby się stali synami Bożymi, to jest tym, którzy wierzą w jego imię</strong>”</u></p>
<p>Poza Nowym Testamentem, także Stary Testament pokazuje, co było odpowiednią ofiarą dla Boskiej sprawiedliwości. Dlaczego Bóg obdarował Adama i Ewę skórzanym odzieniem? Dlaczego Bóg przyjął krwawą ofiarę Abla, a odrzucił tę Kaina? Dlaczego domagał się ofiar ze zwierząt?</p>
<p><strong>Ilustracje te pokazują konieczność śmierci i przelewu krwi jako sposobu na okrycie i usprawiedliwienie człowieka. Tylko doskonały jako istota i w pełni wierny Jezus mógł okazać się godnym zastępstwem doskonałego Adama, który upadł w swojej próbie. </strong></p>
<p><u>Modlenie się w imieniu Jezusa zawiera tę prawdę.</u> Dobrym przykładem jest historia z Dz 19:13-16, gdzie ktoś próbował wyrzucać demony w imieniu Jezusa, ale bez tej wiary w Niego jako Odkupiciela.</p>
<ul>
<li><strong><em>…że [osoba taka] mieszka w Chrystusie, tzn. zachowuje wiarę w zasługę Chrystusa w celu przebaczenia, jest wierna jako członek Chrystusa w swym poświęceniu oraz wierzy w obietnice Boga, że uzyska odpowiedź…</em></strong></li>
</ul>
<p>To znaczy, że <u>trwamy w Chrystusie każdego dnia</u>. To nie jest jednorazowa decyzja <strong><u>poświęcenia</u></strong>, ale <strong>codzienne potwierdzanie</strong>, że dziś znów polegam na Bożej łasce, na zasłudze Jezusa i będę się starał być wierny jako naśladowca Pana. To jest pytanie: <u>„Boże, jak mogę dzisiaj pełnić Twoją wolę, jak mogę sprawić Tobie radość?”</u> <u>Jeśli upadamy</u> &#8211; droga powrotu jest zawsze otwarta. <strong>Bóg nie zamyka drzwi przed skruszonym sercem. </strong>Nie chodzi więc o życie w lęku, ale o życie w postawie pokuty i wiary, że <u>dzięki Bożej łasce i ofierze Jezusa przebaczenie zawsze jest możliwe</u>.</p>
<p><strong>Dzieje 10:43</strong> – „Temu wszyscy prorocy wydają świadectwo, że <strong><u>przez jego imię </u></strong>każdy, kto w niego wierzy, otrzyma przebaczenie grzechów.”</p>
<p><strong>Jana 15:5 –</strong> „Ja jestem winoroślą, a wy jesteście latoroślami, kto trwa we mnie, a ja w nim, ten wydaje obfity owoc, bo beze mnie nic nie możecie zrobić. (…) [7] Jeśli będziecie trwać we mnie i <strong><u>moje słowa będą trwały w was</u></strong>, proście, o cokolwiek chcecie, a spełni się wam”</p>
<p>Tutaj mamy wyjaśnienie jak rozumieć modlitwę <u>„w imieniu Jezusa” </u>(my powinniśmy trwać w Jezusie, a <u>słowa Jezusa w nas</u>). To znaczy trwać w wierze, to znaczy trzymać się Jezusa jako naszego Odkupiciela i Pana i <strong><u>kierować się Jego nauką w swoim życiu</u></strong>. To dlatego tak wiele jest modlitw niewysłuchanych, bo „w imieniu Jezusa” to tylko słowa w tych modlitwach. <u>Naszemu Panu chodziło o coś więcej niż słowa</u>.</p>
<ul>
<li><strong><em>[Proszenie w imieniu Jezusa oznacza] że prośby [tej osoby] muszą wynikać z nauk Boskiego Słowa</em></strong></li>
</ul>
<p><strong>Nie oznacza to, że nie możemy przynosić Bogu wszystkich naszych trosk. Jednak gdy poważnie spojrzymy na słowa <u>„w imieniu Jezusa”,</u> skłania nas to do refleksji: </strong></p>
<ul>
<li><strong><u>Czy moje prośby ostatnio były zgodne z wolą Bożą, czy tylko zaspokajały moje pragnienia?</u></strong> (To pytanie jest szczególnie ważne dla osób poświęconych, bo celem poświęcenia jest oddanie życia na służbę Bogu i pełnienie Jego woli)</li>
<li><strong><u>kim jest dla mnie Bóg i Jezus? Jaka jest moja relacja z nimi?</u></strong></li>
<li><strong><u>czy staram się szukać woli Bożej i Jezusa w moich prośbach? </u></strong></li>
</ul>
<p><strong>Psalm 145:18</strong> – „Bliski jest Pan wszystkim, którzy go wzywają; wszystkim, <u>którzy go wzywają w prawdzie</u>.”</p>
<p><strong>Jakuba 4:3</strong> – „Prosicie, a nie otrzymujecie, dlatego, że źle prosicie, <u>chcąc tym zaspokoić wasze żądze.</u>”</p>
<p>Nie chcę tutaj pouczać. Sam wielokrotnie kończyłem modlitwę słowami <u>„w imieniu Jezusa”</u> i zastanawiałem się, czy naprawdę tego dnia żyłem w Jego imieniu. <strong>I czy prosiłem o to, co Jezus chciałby, żebym prosił, gdyby był na moim miejscu?</strong></p>
<p>Niestety, jesteśmy słabi i często nasze ciała pragną zatrzymać to, co już oddaliśmy Panu w poświęceniu.</p>
<p>Myślę, że dobrym przykładem dla nas wszystkich może być historia siostry, która przeżyła dramatyczną sytuację: <strong>jej syn został pobity do tego stopnia, że stał się niepełnosprawny umysłowo.</strong><br />
Mówiła kiedyś: „Czasami dochodzę do takiego stanu, że ręce mi opadają. I wtedy mówię: <em><u>Boże! Ja nic więcej nie mogę, o nic więcej nie proszę, nic więcej nie chcę. Niechaj się stanie tak, jak Ty chcesz i jak Ty uważasz.</u></em> I nagle napełnia mnie siła. Problem, chociaż nie znika, odstępuje i dlatego zawsze tak robię”.</p>
<p>My też w takich trudniejszych doświadczeniach możemy powiedzieć: <strong>&#8222;Boże, niech będzie Twoja wola, niech będzie tak, jak Ty poukładasz, jak Ty o to zadbasz, ja chcę wszystko przyjąć.&#8221; </strong><u>Ale wiemy, że nie jest to takie łatwe do wykonania</u>.</p>
<p>A jednak <u>takie słowa mogą nam dać wytchnienie.</u> <strong>Kiedy pozwalamy Chrystusowi działać w naszej słabości, Jego siła zaczyna działać w nas. </strong>Nasza wola przestaje panować i stajemy się bardziej podatni na prowadzenie Boga.</p>
<p><strong><u>Wszystko czyńcie w imieniu Pana Jezusa</u></strong></p>
<p><strong>W Liście do Kolosan 3:17 czytamy:</strong> „A wszystko, co czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie <u>w imię Pana Jezusa</u>, dziękując Bogu i Ojcu przez niego”. Tutaj nie chodzi już tylko o modlitwę, ale o <strong>WSZYSTKO</strong>, jak żyjemy i działamy.</p>
<p>Warto przypomnieć, że w Biblii słowo „imię” ma dużo więcej znaczeń niż tylko nazwa własna [TP lis-gru 1998, s. 84]. <strong>Zwróćmy uwagę na trzy z nich:</strong></p>
<ol>
<li><u></u> Np. Psalm 91:14 (słowa Boga) – „Wybawię go, bo mnie umiłował; wywyższę go, bo <strong>poznał moje imię [charakter]”.</strong> Psalm 34:4 – „Uwielbiajcie Pana ze mną i wspólnie <strong>wywyższajmy jego imię.”</strong> … | …<br />
Psalm 111:9 – „Zesłał swemu ludowi odkupienie, ustanowił na wieki swoje przymierze; <strong>jego imię jest święte i straszne</strong> [lepiej: godne czci, wspaniałe]”</li>
</ol>
<p>Postępowanie &#8222;w imieniu Jezusa&#8221;, który na Ziemi był <u>dokładnym obrazem charakteru Ojca</u>, znaczy więc dążenie do tego, <strong>by moje słowa, gesty i decyzje</strong> <strong>odzwierciedlały charakter Jezusa.</strong></p>
<ol start="2">
<li><u></u> 1 Tym. 3:7 (mamy tu myśl o starszym zboru): BW – <strong>„A <u>powinien też cieszyć się dobrym imieniem</u></strong> u tych, którzy do nas nie należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.” Przypowieści 22:1 – <strong>„<u>Cenniejsze jest dobre imię niż wielkie bogactwa</u>,</strong> a przychylność lepsza niż srebro i złoto.”</li>
</ol>
<p><strong>Pytanie brzmi:</strong> czy jako przedstawiciel Jezusa przysparzam <u>Mu dobrej reputacji</u>? Czy moje życie zachęca innych do wychwalania Jezusa? <strong>Wiemy, że ludzie obserwują nasze życie &#8211; niektórzy nie czytają Biblii, ale patrzą na nasze życie</strong> i gdy robimy coś nie tak, to czasami mogą się zapytać: <u>„To tak Cię nauczył Jezus?”</u>.</p>
<p><strong>Pytanie więc:</strong> Czy ludzie patrząc na mnie zobaczą Jezusa w dobrym świetle? Czy w moich rozmowach i w traktowaniu drugich przedstawiam Jezusa?</p>
<ol start="3">
<li><strong><u>DZIEŁO/SPRAWA.</u></strong> Mamy tu słowa apostoła Pawła, gdy bracia płakali i prosili, żeby nie szedł do Jerozolimy, gdzie miał zostać pojmany.<br />
Dzieje Ap. 21:13 – „Wtedy Paweł odpowiedział: Co czynicie, płacząc i rozdzierając mi serce? Ja bowiem <strong><u>dla imienia Pana Jezus</u>a</strong> jestem gotowy nie tylko dać się związać, ale i umrzeć w Jerozolimie.”</li>
</ol>
<p>Apostoł Paweł chciał żyć i umrzeć dla <u>SPRAWY CHRYSTUSA</u>. Żyć w „imieniu Jezusa” znaczy więc <strong>także rozmyślać, jaki jest plan Chrystusa</strong>, <u>co należy głosić, na co przeznaczać swoje siły, dla jakich spraw żyć i „za co umierać”…</u></p>
<p><strong>Tu znowu można zadać pewne pytanie:</strong> Jakie działania podejmuję, aby sprawa Chrystusa rosła na świecie wokół mnie?</p>
<p><strong>Możemy więc myśleć o życiu &#8222;w imieniu Jezusa&#8221; w tych trzech znaczeniach słowa &#8222;imię&#8221;:</strong><br />
<strong><u>Charakter </u></strong>&#8211; <em>czy staram się postępować jak Jezus w codziennych decyzjach, czy kieruję się Jego charakterem, jaki pokazał w Ewangelii</em><br />
<strong><u>Reputacja</u></strong> &#8211; <em>czy moje życie pokazuje innym, jaki dobry jest nasz Pan<br />
</em><strong><u>Dzieło/sprawa</u></strong> &#8211; <em>czy poświęcam swoje siły dla Królestwa Bożego i jego spraw</em></p>
<p><strong><u>Jest kilka obrazów, które pomagają zrozumieć życie &#8222;w imieniu Jezusa&#8221;:</u></strong></p>
<p><strong>=&gt; Ambasador – </strong>jest to ktoś, kto reprezentuje swojego króla albo kraj. Szczególnej w trudnej sytuacji politycznej jest bardzo ważne, by robił to mądrze. (2 Kor. 5:20-6:1)</p>
<p><strong>=&gt; Posłowie Króla &#8211; </strong>To nieco podobne. Chcemy przekazać to, co chce król, w formie zgodnej z Jego wolą. Nie powinniśmy dodawać od siebie do tego przekazu.<br />
A poza tym nasze słowa i czyny powinny iść w parze.</p>
<p><strong>=&gt; Narzeczona, która reprezentuje na jakimś spotkaniu swojego przyszłego męża – </strong>na pewno chciałaby godnie przedstawiać osobę, którą kocha i szanuje. Czuje odpowiedzialność za to, co robi i jak się zachowuje…</p>
<p><strong>=&gt; Części ciała. </strong>Ręka czy noga nie przypisuje sobie sukcesów i nie powinna działać według własnej woli; to <strong><u>głowa / mózg wyznacza zadanie</u></strong>, a człowiek jako całość jest ceniony za swoje czyny. Mówimy czasami, ale ktoś ma „dobrą rękę” do czegoś, albo np. o piłkarzu jak Messi, że „lewą nogą potrafi wiązać krawaty” 😉 ale <strong><em>ogólny szacunek należy się tej osobie …</em></strong> i części ciała nie protestują.</p>
<p><strong>Można powiedzieć, że życie i modlitwa „w imieniu Jezusa” sprowadza się do odpowiedzi na dwa praktyczne pytania: </strong></p>
<ol>
<li>Czy Jezus zrobiłby to na moim miejscu / albo co by zrobił?</li>
<li>Czy mogę szczerze prosić o Jego błogosławieństwo dla tego, co zamierzam zrobić?</li>
</ol>
<p>Życie w imieniu Jezusa to zmiana myślenia &#8211; codzienne kierowanie się Jego wolą, a nie własną.</p>
<p><strong>List do Kolosan 3:1-2</strong> – „Jeśli więc razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga. Myślcie o tym, co w górze, nie o tym co na ziemi”.</p>
<p>Nasze decyzje i działania powinny być inspirowane sprawami Królestwa i tym, co podoba się Królowi, a nie tylko tym, co tu, na ziemi. Nie tylko o tym co teraz da chwilową korzyść. <strong>To dotyczy naszej codzienności: </strong></p>
<p>=&gt; <strong><u>Praca</u></strong> – wyobraźmy sobie, że pracujesz nad ważnym projektem, a <u>kolega popełnia błąd, który może opóźnić jego ukończenie</u>. <strong>Możesz wybuchnąć gniewem albo cierpliwie i ze zrozumieniem pomóc.</strong> Jeśli wybierzesz to drugie, możesz zdobyć coś o wiele więcej niż pieniądze. (Oczywiście każda sprawa jest inna!)</p>
<p>=&gt; <strong><u>Zbór</u></strong> albo <strong><u>rodzina</u></strong> &#8211; ktoś jest chory i potrzebuje pomocy w codziennych obowiązkach. <strong>To Ty możesz być osobą, która poda rękę, nawet jeśli nikt tego nie zauważy.</strong> Czasami najlepiej, gdy takie bezinteresowne czyny miłości pozostają niezauważone, chyba że mają być zachętą dla innych.</p>
<p><strong>1 List do Koryntian 10:31 mówi:</strong> <u>„Tak więc czy jecie, czy pijecie, czy <strong>cokolwiek innego robicie</strong>, wszystko róbcie ku chwale Boga.”</u></p>
<p>Dwie podstawowe czynności:<strong> jedzenie</strong> i <strong>picie</strong>. Na pozór błahe, proste. Ale świat potrafi być zwodniczy. <strong><u>Sugeruje różne formy napoju i pokarmu. </u></strong>Czy Chrystus chciałby z nami jeść i pić akurat te rzeczy? To są dotyczy „wszystkich rzeczy”.</p>
<p><strong><u>Chodzi o rzeczy pod ręką, codzienne zadania.</u></strong> Czy wykonuje to <u>w imię chwały najwyższego Stwórcy</u>? Służba względem siebie i najbliższych. <strong><u>Nikt nie odbierze nam tego przywileju</u></strong>, bo zawsze mamy wokół siebie bliższe lub dalsze osoby i możemy im podać <u>kubek wody</u>. Każdego dnia można zrobić coś dobrego.</p>
<p><strong>Kolosan 3:23-24</strong> – „A wszystko, co czynicie, z serca czyńcie, jak dla Pana, a nie dla ludzi. Wiedząc, że od Pana otrzymacie dziedzictwo jako zapłatę, gdyż służycie Panu Chrystusowi”.</p>
<p><strong>To właśnie codzienność jest polem naszego życia jako tych</strong>, którzy <u>starają się żyć „w imieniu Jezusa”.</u> W tym procesie uczenia się <u>mamy lepsze i gorsze dni.</u> Zatrzymujmy się czasami i pytajmy siebie: <strong>w jakich sytuacjach ostatnio postąpiłem inaczej niż Jezus by postąpił? </strong><u>Dlaczego tak się stało? </u></p>
<p>Łatwo być świętym razem ze świętymi, raz na tydzień, albo na corocznym spotkaniu. <em><u>Trudniej w codziennych sytuacjach</u></em>. <strong>List do Efezów 6:6-7 był napisany dla takich osób, którym ciężko &#8211; dla sług albo niewolników.</strong></p>
<p>Może dziś dotyczyłoby to pracowników niskiego szczebla… Efez. 6:6-7 „Nie służąc dla oka, jak ci, którzy chcą podobać się ludziom, lecz <u>jak słudzy Chrystusa, czynią wolę Boga z serca</u>: <strong>Służąc z życzliwością, <u>tak jak Panu, a nie ludziom</u>”.</strong></p>
<p><strong>W „Sztandarze Biblijnym” [maj-czerwiec 2017, nr 277, s. 45]</strong><strong> jest taka historyjka, kto chce może przeczytać sobie całość. A to tylko taki skrót: </strong></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Grupa sprzedawców pędziła z jakiegoś szkolenia na samolot. Myślami byli już w domach. Biegli, żeby się nie spóźnić i potrącili pewien straganik z owocami. Jabłka się rozsypały a oni biegli dalej.</em></span></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Wszyscy &#8211; oprócz jednego z nich. On się zatrzymał. Posłuchał swojego serca, zobaczył coś więcej. Wrócił i pewnie nie zdążył na ten samolot.</em></span></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Okazało się, że dziewczyna, która sprzedawała owoce, była niewidoma. Bardzo płakała, próbując rękami znaleźć jabłka. Ludzie biegli obok, ale on uklęknął, zebrał rozsypane owoce, naprawił szkody, zapłacił za zepsute jabłka i jeszcze coś dorzucił.</em></span></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Wtedy dziewczyna spytała go: &#8222;Czy pan jest Jezusem?&#8221; Gdy zaprzeczał powiedziała: „Spytałam, bo modliłam się do Jezusa, aby pomógł mi pozbierać jabłka. On posłał Ciebie, żebyś mi pomógł, więc jesteś podobny do Niego. A tylko Jezus wie, kto wypełni Jego wolę.”</em></span></p>
<p><strong>„Czy jesteś Jezusem?” </strong>Oczywiście, że nie jesteśmy Jezusem. <strong>Ale czy ludzie patrząc na nasze życie, mogą zobaczyć coś z Jego charakteru?</strong></p>
<p><u>Czy w pracy, na mieście, w domu, albo w zborze, ktoś zobaczy, że &#8222;jesteśmy z Jezusem&#8221; i będzie chwalił Boga?</u> Nie dlatego, że cytujemy Biblię i mówimy o wierze, ale dlatego, <strong><u>że okazujemy miłosierdzie,</u></strong><u> szukamy pokoju, dostrzegamy potrzeby innych i <strong>zatrzymujemy się przy &#8222;rozsypanych jabłkach&#8221;</strong></u><strong>.</strong></p>
<p>Nie zawsze nam się to udaje, nie zawsze mamy wystarczająco miłości, mądrości i Bożego ducha. Normalne dla grzesznego człowieka jest upadać w wielu sprawach. <u>Jednak jako wyznawcy imienia Jezus powinniśmy powstawać.</u> Podsumowując &#8212;- <strong>Modlitwa w imieniu Jezusa</strong> to modlitwa <u>w harmonii z Jego charakterem</u>, <u>taka, pod którą On też mógłby się podpisać</u>. To modlitwa <strong><u>z wiarą w moc imienia Jezus</u></strong>, wiarą, która daje pewność, że jesteśmy przyjęci przez Boga ale tylko w Panu Jezusie i tylko przez Jego ofiarę.</p>
<p><strong>Życie w imieniu Jezusa</strong> to <u>życie odbijające Jego charakter</u>. To życie jako przedstawiciele Królestwa Bożego i chęć podobania się Bogu i <u>Jezusowi jako tym, którzy nas posyłają</u>. Taka służba w imieniu Jezusa to próba, by dobrze przedstawiać Pana wśród ludzi i żeby zużywać swoje życie w Jego sprawie.</p>
<p>Chcę jeszcze na koniec poruszyć pewne myśli apostoła Pawła z Listu do Filipian. Filipian 4:13: „Wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia”.</p>
<p>Bywa, że w lepszym czasie myślimy, <u>że wiara daje moc do wszystkiego</u>: nie muszę się uczyć, egzaminy same się zdają, relacje ułożą się bez wysiłku, przeskoczę każdą poprzeczkę, a rozwój przyjdzie sam. Taka sielanka.</p>
<p><strong>Ale zobaczmy kontekst.</strong> Wersety 11 i 12 – „Nie mówię tego z powodu niedostatku, bo nauczyłem się poprzestawać na tym, co mam. Umiem uniżać się, umiem też obfitować. Wszędzie i we wszystkim jestem wyćwiczony: umiem być syty i cierpieć głód, obfitować i znosić niedostatek”.</p>
<p><strong>To są te wszystkie rzeczy, o których mówi Paweł.</strong> Nauczyłem się… być zadowolony. Umiem być poniżony. Umiem być wywyższony. Umiem żyć z Jezusem gdy mam wszystko i kiedy nic nie mam, <u>głodny</u> i <u>syty</u>. <strong>Nie chodzi o to, że zrobię wszystko, co chcę, ale że przejdę przez wszystko, co przychodzi. </strong></p>
<p><strong><u>Biblia porównuje człowieka ufającego Bogu do drzewa.</u></strong> &#8212; Takie drzewo stoi wysoko przez wszystkie cztery pory roku: lato, jesień, zima i wiosna.</p>
<p><u>Latem wszystko jest dobrze.</u> Słońce świeci i wszystko się rozwija.<br />
Ale <u>przychodzi jesień</u>, sprawy się zmieniają, parę liści zaczyna spadać…</p>
<p><strong>Może też pojawić się wczesna zima,</strong> a p<u>otem robi się naprawdę zimno, ciemno i pusto, czasem jest ślisko a czasem bardzo mroźnie</u>. <strong>Można stracić wiele w tym okresie.</strong> Ale jeżeli pozostajemy ukorzenieni w Chrystusie, to wiecie co się dzieje?</p>
<p><strong><u>Nadchodzi WIOSNA…</u></strong></p>
<p>I dzieje się jeszcze coś: <strong><u>z każdym rokiem pojawia się kolejny słój drzewa</u></strong>. Rośnie kolejny pierścień, a <u>drzewo staje się mocniejsze</u>. John Willard Marriott, założyciel sieci hoteli, powiedział<strong><em>: &#8222;Dobre drzewo nie rośnie w łatwych warunkach. Im silniejszy wiatr, tym silniejsze drzewa.&#8221;</em></strong> To drzewo zapuszcza głębsze korzenie.</p>
<p><strong>Zostańmy z taką prostą myślą, że „w imieniu Jezusa” to nie tylko słowa &#8211; ale przede wszystkim sposób na życie. Każdego dnia możemy sobie zadać pytanie: czy to, co robię, mogę zrobić w Jego imieniu (w tym modlitwa też)? Czy mogę żyć bardzie jak chciałby Jezus? </strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/modlitwa-i-zycie-w-imieniu-jezusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12448</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Tajemnica pustego grobu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/tajemnica-pustego-grobu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tajemnica-pustego-grobu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/tajemnica-pustego-grobu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 16:30:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[cud]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus żyje]]></category>
		<category><![CDATA[maria magdalena]]></category>
		<category><![CDATA[męczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[nowy testament]]></category>
		<category><![CDATA[pusty grób]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo historyczne]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo życia]]></category>
		<category><![CDATA[wiara chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[wielkanoc]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12443</guid>

					<description><![CDATA[Zmartwychwstanie Jezusa jest równie istotne jak Jego śmierć. Choć okup gwarantuje zbawienie, to dopiero zmartwychwstanie umożliwia restytucję – etap oczyszczenia ludzkości. Jako żywy Zbawiciel, Jezus pośredniczy między grzesznym człowiekiem a Bożą sprawiedliwością. Pełnia zbawienia to zatem okup + zmartwychwstanie. Wykład wygłoszony przez brata Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance, 28 marca 2026 r.  Fundamentem <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/tajemnica-pustego-grobu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zmartwychwstanie Jezusa jest równie istotne jak Jego śmierć. Choć okup gwarantuje zbawienie, to dopiero zmartwychwstanie umożliwia <strong>restytucję</strong> – etap oczyszczenia ludzkości. Jako żywy Zbawiciel, Jezus pośredniczy między grzesznym człowiekiem a Bożą sprawiedliwością. Pełnia zbawienia to zatem <strong>okup + zmartwychwstanie</strong>.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Bogdana Kwaśniewskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance, 28 marca 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Pti1whvoq5A?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Fundamentem wiary chrześcijańskiej jest wydarzenie sprzed 2000 lat, które do dziś budzi kontrowersje.</p>
<p><strong><em>Jan 20,1–2</em></strong><em> &#8211; „A pierwszego dnia tygodnia Maria Magdalena przyszła do grobu rano, gdy jeszcze było ciemno, i zobaczyła kamień odwalony od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus miłował, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono.”</em></p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-12444" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob.jpg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob.jpg 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-1024x576.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-768x432.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/PustyGrob-860x484.jpg 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Śmierć Jezusa była faktem, jednak trzeciego dnia grób okazał się pusty. Pytanie nie brzmi, <em>czy</em> był pusty, lecz <em>co</em> stało się z ciałem.</p>
<p>Jezus destabilizował strukturę władzy elit żydowskich, demaskując ich hipokryzję. Dla przywódców stał się zagrożeniem, które postanowili wyeliminować rękami Rzymian. Po ukrzyżowaniu ciało złożono w grobie Józefa z Arymatei.</p>
<p><strong><em>Mateusza 27,57–58 (UBG):</em></strong><em> „A gdy nastał wieczór, przyszedł pewien bogaty człowiek z Arymatei, imieniem Józef, który też był uczniem Jezusa. On poszedł do Piłata i poprosił o ciało Jezusa. Wtedy Piłat rozkazał je wydać.”</em></p>
<p>Aby wykluczyć oszustwo, Sanhedryn wymusił na Piłacie dodatkowe środki ostrożności:</p>
<p><strong><em>Mt 27,62–66</em></strong><em> &#8211; Nazajutrz, to znaczy po dniu Przygotowania, zebrali się arcykapłani i faryzeusze u Piłata i powiedzieli: „Panie, przypomnieliśmy sobie, że ów oszust powiedział jeszcze za życia: Po trzech dniach powstanę. Każ więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby przypadkiem nie przyszli Jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: Powstał z martwych. I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze”. Rzekł im Piłat: „Macie straż. Idźcie, zabezpieczcie grób najlepiej, jak potraficie”. Oni więc poszli i zabezpieczyli grób: opieczętowali kamień i postawili straż.</em></p>
<p>Paradoksalnie, te zabezpieczenia wzmocniły wiarygodność zmartwychwstania:</p>
<ol>
<li><strong>Pewność śmierci:</strong> Ukrzyżowanie wykluczało przeżycie skazańca.</li>
<li><strong>Ciężki kamień:</strong> Ważący do 2 ton głaz był trudny do poruszenia od zewnątrz.</li>
<li><strong>Rzymska straż:</strong> Wyszkolony oddział (4-16 żołnierzy) wykluczał kradzież ciała przez przerażonych uczniów. Spanie na warcie karało się śmiercią.</li>
<li><strong>Pieczęć:</strong> Jej złamanie było przestępstwem przeciwko władzy Rzymu.</li>
</ol>
<p><strong><em>Mat. 28:11-13</em></strong><em> &#8211; niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. Ci zaś zebrali się wraz ze starszymi i po naradzie dali sporo pieniędzy żołnierzom, Mówiąc: Powiedzcie, że uczniowie jego w nocy przyszli i ukradli go, gdy spaliśmy. <strong>w.14</strong> &#8211; A jeśliby o tym usłyszał namiestnik, my go przekonamy i zapewnimy wam bezpieczeństwo.</em></p>
<p>Brak jakiegokolwiek starożytnego świadectwa podważającego pusty grób jest &#8222;dowodem z wrogiego źródła&#8221;. Nawet przeciwnicy nie negowali zniknięcia ciała, a jedynie próbowali je wytłumaczyć w inny sposób niż poprzez zmartwychwstanie. Skoro kradzież była niemożliwa, jedynym wyjaśnieniem pozostaje działanie nadnaturalne.</p>
<p><strong>A jaka była prawda odnośnie pustego grobu i zmartwychwstania?</strong></p>
<p><strong>Mat. 28,2-4,11  &#8211; </strong><em>„I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przystąpiwszy odwalił kamień i usiadł na nim. A oblicze jego było jak błyskawica, a jego szata biała jak śnieg. A strażnicy zadrżeli przed nim ze strachu i stali się jak nieżywi…. <strong>(w.11)</strong> &#8211; …niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło.</em></p>
<p>Mateusz wyjaśnia pusty grób zjawiskiem nadprzyrodzonym: trzęsieniem ziemi i zstąpieniem anioła, który odsunął kamień. Widok ten sparaliżował rzymską straż. Żołnierze, ryzykując życie, udali się do arcykapłanów, ponieważ wydarzyło się coś niewytłumaczalnego.</p>
<p>Fakt, że przywódcy żydowscy nie ukarali strażników, lecz ich przekupili, dowodzi, że uwierzyli w ich relację. Gdyby kamień nie został odrzucony na znaczną odległość, oskarżono by żołnierzy o zaniedbanie. Przekupiona straż miała rozgłaszać nielogiczną wersję o kradzieży ciała podczas snu – co samo w sobie jest sprzeczne, gdyż śpiący nie mogliby zidentyfikować sprawców.</p>
<p>W niedzielę rano do grobu udały się kobiety, nieświadome postawienia straży i pieczęci.</p>
<p><strong><em>Łukasz 24:2,3</em></strong><em> – „znalazły kamień odwalony od grobu. Weszły do środka, ale nie znalazły ciała Pana Jezusa.”</em></p>
<p>Maria Magdalena przekazała nowinę apostołom:</p>
<p><strong><em>Jan 20:2</em></strong><em> – „Wzięli Pana z grobu i nie wiemy, gdzie go położyli…”</em></p>
<p>W ówczesnych realiach świadectwo kobiet było mało wiarygodne. Gdyby historia była zmyślona, jako pierwszych świadków wskazano by mężczyzn. Wybór kobiet na pierwszych odkrywców pustego grobu potwierdza historyczną rzetelność ewangelistów.</p>
<p>Na wieść o zniknięciu ciała Piotr i Jan pobiegli do grobu. To, co Jan tam zobaczył, doprowadziło go do natychmiastowej wiary.</p>
<p><strong><em>Jan 20:8</em></strong><em> – „Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.”</em></p>
<p>Przekonał go specyficzny układ szat pogrzebowych. Jan ujrzał:</p>
<p><em>„&#8230;leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą, na jednym miejscu.”</em></p>
<p>Płótna (gr. <em>keímena</em>) nie były rozrzucone, lecz leżały rozpostarte, zachowując kształt ciała obciążonego 35 kg stwardniałej żywicy (mirry). Chusta również pozostała zwinięta (gr. <em>entetylygmenon</em>) w swojej pierwotnej pozycji.</p>
<p>Wyglądało to tak, jakby ciało przeniknęło przez szaty, nie naruszając ich struktury. Gdyby doszło do kradzieży, nikt nie odwijałby zwłok z klejących się płócien, by wynosić nagie ciało. Nienaruszony kształt szat był dla Jana ostatecznym dowodem na zmartwychwstanie. Jan stał się pierwszym, który uwierzył, zanim jeszcze ujrzał żywego Chrystusa.</p>
<p>Aby wykluczyć kradzież ciała i potwierdzić zmartwychwstanie, należy przeanalizować trzy historyczne przesłanki:</p>
<h3>1. Jerozolima jako kolebka chrześcijaństwa</h3>
<p>Chrześcijaństwo narodziło się w Jerozolimie – miejscu, gdzie najłatwiej było zweryfikować fakty. Gdyby wieść o zmartwychwstaniu była fałszem, żydowscy przywódcy mogliby ją natychmiast uciszyć, publicznie pokazując zwłoki Jezusa. Krótki spacer do grobu zakończyłby sprawę definitywnie. Chrześcijaństwo nie przetrwałoby tam nawet kilku dni, gdyby ciało wciąż znajdowało się w grobie. Tymczasem ruch ten właśnie tam &#8222;eksplodował&#8221;.</p>
<h3>2. Świadectwo tłumów</h3>
<p>Wiarygodność relacji rośnie, gdy żyją jeszcze naoczni świadkowie mogący ją potwierdzić.</p>
<p><strong><em>1 Kor. 15:5-7</em></strong><em> – „&#8230;ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później ukazał się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, następnie wszystkim apostołom.”</em></p>
<p>Apostoł Paweł odwołuje się do konkretnych, żyjących osób. Wskazuje, że jeśli ktoś wątpi, może ich zapytać. Przy zmyślonej historii takie ryzyko doprowadziłoby do natychmiastowej kompromitacji, a nie do wzrostu liczby wierzących.</p>
<h3>3. Przemiana uczniów i męczeństwo</h3>
<p>Najmocniejszym dowodem jest całkowita zmiana postawy uczniów: z lęku i ukrywania się przeszli do odważnego, publicznego świadectwa. Prawie wszyscy apostołowie ponieśli śmierć męczeńską.</p>
<p>Z perspektywy psychologii nikt nie oddaje życia za coś, o czym wie, że jest kłamstwem. Gdyby historia była oszustwem, uczniowie wycofaliby się przy pierwszej chłoście lub więzieniu. Ich trwanie aż do śmierci dowodzi wewnętrznej pewności, że Jezus żyje.</p>
<p>Ta wiara nie wygasła wraz z apostołami. Przez wieki osobista relacja ze zmartwychwstałym Chrystusem prowadziła tysiące ludzi do trwałej przemiany charakteru i życia, co trudno wyjaśnić, gdyby zmartwychwstanie było jedynie mitem.</p>
<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>
<p>Istnieją różne próby zaprzeczenia zmartwychwstaniu Jezusa wysuwane przez sceptyków. Dwie teorie pojawiają się najczęściej: <strong>teoria halucynacji</strong> oraz <strong>teoria omdlenia</strong>.</p>
<h3>1. Teoria halucynacji</h3>
<p>Zakłada ona, że świadkowie ulegli zbiorowemu złudzeniu. Jest to mało prawdopodobne, ponieważ:</p>
<ul>
<li>Halucynacje dotyczą osób z zaburzeniami, a uczniowie wykazywali trzeźwość umysłu.</li>
<li>Halucynacja to zjawisko indywidualne. Niemożliwe, by 500 osób jednocześnie widziało to samo.</li>
<li>Wizje nie wyjaśniają pustego grobu, odsuniętego kamienia ani pokonania straży.</li>
</ul>
<h3>2. Teoria omdlenia</h3>
<p>Sugeruje, że Jezus nie umarł, lecz jedynie stracił przytomność, a chłód grobu Go ocucił. Słabość tej teorii obnaża zestawienie faktów: brutalne biczowanie, przebicie boku włócznią, 35 kg lepkich wonności i dwutonowy kamień. Gdyby ranny Jezus sam uwolnił się z płócien i odsunął głaz, byłby to cud równie wielki, co samo zmartwychwstanie.</p>
<p>Wiarygodność Nowego Testamentu opiera się na liczbie manuskryptów:</p>
<ul>
<li><strong>NT:</strong> 25 000 kopii (najstarsze z II w.).</li>
<li><strong>Iliada:</strong> 2 000 kopii.</li>
<li><strong>Wojna Galijska:</strong> 250 kopii. Ogromna liczba dokumentów pozwala wyeliminować błędy kopistów. Sceptycyzm często wynika nie z braku faktów, lecz z uprzedzenia, że „takie rzeczy się nie zdarzają”.</li>
</ul>
<h2><strong>Najważniejszy dowód: Przemienione życie</strong></h2>
<p>Zmartwychwstanie nie jest tylko faktem historycznym czy intelektualną ciekawostką. To fundament życia wiary.</p>
<ol>
<li><strong>Żywy Zbawiciel:</strong> Jezus nie jest postacią z przeszłości, lecz potężną istotą, z którą można budować relację.</li>
<li><strong>Siła napędowa:</strong> Dowód na zmartwychwstanie trwa w życiu ludzi, których Jezus realnie zmienia – ich postawach, priorytetach i charakterze.</li>
<li><strong>Osobiste świadectwo:</strong> Najmocniejszym argumentem w rozmowie z innymi nie jest analiza logiczna, lecz nasze <strong>nowe życie</strong>. Możesz powiedzieć: „Ja jestem dowodem, bo Jezus żyje w moim życiu i zmienił mnie w sposób, którego sam bym nie osiągnął”.</li>
</ol>
<p>Zmartwychwstanie to nie tylko symbol Wielkanocy, to realna siła, która podnosi i prowadzi każdego wierzącego. Jezus nie tylko zmartwychwstał – On <strong>jest</strong> zmartwychwstaniem.</p>
<p><em>Jan 11:25 &#8211; Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/tajemnica-pustego-grobu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12443</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Postawa i uczucia Jezusa w ostatnich godzinach życia</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/postawa-i-uczucia-jezusa-w-ostatnich-godzinach-zycia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=postawa-i-uczucia-jezusa-w-ostatnich-godzinach-zycia</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/postawa-i-uczucia-jezusa-w-ostatnich-godzinach-zycia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2026 10:16:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[charakter chrześcijański]]></category>
		<category><![CDATA[cierpienia Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Jonasz typ Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[Księga Jonasza]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa w cierpieniu]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja zmartwychwstania]]></category>
		<category><![CDATA[ostatnie godziny Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[postawa Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[uczucia Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[ukrzyżowanie Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[Zaufanie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[życie duchowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12437</guid>

					<description><![CDATA[Często mówimy o tym, że przechodzimy doświadczenia a jak często zastanawiamy się nad tym jaki jest ich cel i jaką postawę zajęliśmy w tym doświadczeniu, jakie uczucia nami kierowały?  Zapraszamy do rozważenia tematu pt. POSTAWA I UCZUCIA NASZEGO PANA W OSTATNICH GODZINACH ŻYCIA Jako podstawę weźmiemy jednak typiczną zapowiedź tego wydarzenia z drugiego rozdziału Księgi <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/postawa-i-uczucia-jezusa-w-ostatnich-godzinach-zycia/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Często mówimy o tym, że przechodzimy doświadczenia a jak często zastanawiamy się nad tym jaki jest ich cel i jaką postawę zajęliśmy w tym doświadczeniu, jakie uczucia nami kierowały? </strong></p>
<p>Zapraszamy do rozważenia tematu pt.</p>
<p><strong>POSTAWA I UCZUCIA NASZEGO PANA W OSTATNICH GODZINACH ŻYCIA</strong></p>
<p>Jako podstawę weźmiemy jednak typiczną zapowiedź tego wydarzenia z drugiego rozdziału Księgi Jonasza.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Dawida Wardzińskiego na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance, 28 marca 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/_hUbhC_Ndmc?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Rozdział pierwszy w większości zwraca uwagę na sytuację polityczną między rzymianami a izraelitami, a także jak te relacje doprowadziły do śmierci naszego Pana. 1:4-16.</p>
<p>Rozdział drugi opisuje Jonasza, który został połknięty przez wielką rybę w której przebywał trzy dni i trzy noce.</p>
<p>W rozważanym rozdziale drugim w <strong>Jonaszu widzimy naszego Pana przy końcu Jego życia</strong>.<strong>  </strong></p>
<p><strong>Rozdział drugi pokazuje postawę i uczucia naszego Pana w czasie Jego ostatnich cierpień, godzin Jego życia</strong>.</p>
<p>Z opisu Jonasza 1:15 czytamy, iż Jonasz został wrzucony do morza.</p>
<p><em><u>Jonasz R2 wiersz.1 </u></em></p>
<p><em>„Pan przygotował wielką rybę, która połknęła Jonasz. I Jonasz był we wnętrznościach tej ryby trzy dni i trzy noce.”</em></p>
<p>Czy to możliwe, żeby człowiek przeżył we wnętrzu dużej ryby? <strong>Skoro Biblia tak podaje to z pewnością tak</strong>.</p>
<p>Przykład współczesny.</p>
<ul>
<li>11 czerwca 2021 u wybrzeży Cape Cod w Massachusetts doszło do nieprawdopodobnego zdarzenia. Poławiacz homarów, Michael Packar, został połknięty przez humbaka. Łowiąc homary z butlą tlenową na głębokości ok. 14 metrów został połknięty przez wielką rybę. Po ok. 30 sekundach zwierzę wynurzyło się i wypluło Pana Michaela.</li>
<li>Innym razem wieloryb połknął kajakarza Adrián Simancas z Wenezueli w pobliżu Chile razem z kajakiem (po kilkunastu sekundach został wypluty).</li>
</ul>
<p>Nie będziemy teraz dociekać jaka to była ryba, nie to jest celem naszej lekcji.</p>
<p>Jonasz przebywał wewnątrz ryby przez trzy dni i trzy noce [ciekawe i cudowne – „Pan nagotował wielką rybę”].</p>
<p><strong>Aby umiejscowić czas wydarzeń rozdziału 2 na osi czasu wyjaśnijmy co symbolizuje to  przebywanie Jonasza we wnętrznościach ryby trzy dni i trzy noce.</strong></p>
<p>Odnośnie czasu przebywania Jonasza we wnętrzu ryby czytamy Mat.12:40 (szukając odniesienia do naszego Pana): „&#8230;tak będzie Syn Człowieczy w sercu ziemi trzy dni i trzy noce&#8221;. Pismo Święte uczy, że nasz Pan trzeciego dnia po Swojej śmierci miał powstać z umarłych Mat.17:23: 20:19; Łuk. 24:7,21,46; Dz.Ap.10:40; 1Kor.15:3,4. Te wersety nie mówią o tym, że On przez pełne trzy dni i pełne trzy noce miał być w grobie, jak niektórzy błędnie interpretują Mat.12:40. <strong>Teksty te raczej pokazują, że Jezus powstanie z umarłych w trzecim dniu śmierci</strong>.</p>
<p>Ciało Jezusa nie było fizycznie pogrzebane w centrum ziemi, a nawet nie było w ziemi w ogóle, ale w grobowcu wykutym w skale ponad powierzchnią ziemi. Zatem co miał na myśli nasz Pan w Mat.12:40 mówiąc że „Syn Człowieczy będzie w sercu ziemi” ? Miał na myśli społeczeństwo żydowskie.</p>
<p>W swych wodzach i ich zwolennikach społeczeństwo żydowskie zrealizowało pragnienia swoich serc odnoszące się do Jezusa w tycz czasie. ZABIĆ GO! To było widoczne od Jego aresztowania w piątek w nocy w Ogrójcu. W tym momencie Jezus wstąpił do „serca ziemi&#8221; — tzn. został poddany złej woli przywódców izraelskich i ich zwolenników spośród żydowskiego społeczeństwa — i pozostał w nim aż do Swego zmartwychwstania w niedzielę rano. Pozostawał w „sercu ziemi&#8221; podporządkowany najpierw mocy Swych nieprzyjaciół, oraz przebywając w stanie śmierci.</p>
<p><strong><u>Zatem Jezus w Ewangelii Mat. 12:40 nie odnosił się wyłącznie do czasu, w którym był w grobie, ale do czasu w którym był poddany swoim oprawcom od chwili pojmania, przez ukrzyżowanie aż do zmartwychwstania.</u></strong></p>
<p>Spotkałem się z myślą iż czas kiedy Jonasz był połknięty przez rybę przedstawia pobyt naszego Pana w stanie śmierci. Nie może tu jednak chodzić wyłącznie o czas przebywania naszego Pana w grobie z uwagi na to iż <u>człowiek martwy niczego nie przeżywa i niczego nie jest świadomy</u> (Kazn.Sal.9:10). <u>Jonasz będąc wewnątrz tej ryby pozostał przy życiu</u> – potwierdzałoby to błąd szatański o życiu po śmierci. Potwierdza to także wiersz 2. Zatem doprecyzujmy iż <strong>rozdział drugi wskazuje nam na postawę i uczucia naszego Pana (od jego aresztowania), a szczególnie od chwili sądzenia go przez Piłata, biczowania, wyśmiewania, bicia, opluwania, gdy został skazany na śmierć, Jego ciężkiej drogi na Golgotę, aż do Jego ukrzyżowania (Jonasz wrzucony do morza). Rozdział ten mówi zatem o ostatnich godzinach życia Pana  zanim umarł a nie o jego przebywaniu w stanie śmierci.</strong></p>
<p><em><u>wiersz.2 </u></em></p>
<p>„I modlił się Jonasz do Pana swego Boga we wnętrznościach tej ryby”.</p>
<p>Mimo, iż Biblia nie cytuje modlitw naszego Pana do swojego Ojca w czasie od pojmania Go w Ogrójcu, przez skazanie Go na śmierć, aż do Jego ukrzyżowania (gdy przebywał „w sercu ziemi”) to na podstawie tego typu w.2 możemy wnioskować, iż nasz Pan w chwilach tych największych cierpień zanosił modlitwy do swojego Ojca w duchu. Pozostawał w modlitwach. To dawało Mu zapewne łączność ze Swoim Ojcem i siłę żeby przejść te wszystkie cierpienia. Spróbujmy stanąć obok naszego Pana myślami i zobaczyć Jego cierpienie. Niewinny, doskonały cierpiący jak największy przestępca.</p>
<p>Podobnie jest z nami. Nie zawsze nasze modlitwy muszą być wypowiadane słowami. „Bez przestanku (nieustannie) się módlcie”. 1Tes.5:17 Wiele modlitw jest wypowiadanych w duchu (w umyśle) bez słów. Zwłaszcza gdy jesteśmy obciążeni bólem, cierpieniem, smutkiem, łzami i często nie mamy siły żeby mówić, czy też nie mamy sposobności, aby w odosobnieniu móc wypowiedzieć modlitwę słowami.</p>
<p><em><u>wiersz.3</u></em></p>
<p>Jak Jonasz modlił się o pomoc w swoim położeniu w jakim się znalazł (wyobraźmy sobie, połknięty przez rybę, w otchłani morskiej &#8211; SZEOL) i Pan Bóg wysłuchał Jego wołania; tym bardziej Pan Bóg wysłuchiwał modlitwy Swojego umiłowanego syna, który będąc w głębi, otchłani morskiej – doświadczeń płynących od ludzi – otrzymywał pociechę i wsparcie od Swojego Ojca co potwierdza Słowo Boże: Ps.120:1, Ps.130:1,2; Ps.144:7</p>
<p>Przyjrzyjmy się bliżej naszemu Panu i Jego postawie i uczuciom.</p>
<p><strong>Nasz Pan przechodził trzy ogólne rodzaje cierpień:</strong></p>
<ul>
<li><strong>Wyczerpanie fizyczne</strong></li>
</ul>
<p><em>„Jego nieustanne nauczanie, głoszenie, czuwanie, modlitwy, niedosypianie, głód, podróżowanie, zmęczenie, proste życie, niedoskonała dieta, znoszenie sprzeciwiania się oraz udzielanie witalności w cudownym uzdrawianiu ludzi, przyczyniało się do Jego fizycznego wyczerpania. Gdy Jezus doszedł do Getsemane, głównie z powyższych przyczyn był w 99% martwy, ponieważ wytrzymał na krzyżu tylko sześć godzin, podczas gdy silni mężczyźni w kwiecie wieku niekiedy przeżywali na krzyżu siedem dni. Pocenie się krwią w ogrodzie dowodzi, że cierpiał na najbardziej skrajną formę wyczerpania nerwowego. Medycyna zapewnia nas bowiem, że takiego krańcowego wyczerpania nerwowego mogą doświadczyć tylko ci, którzy &#8211; jeśli chodzi o utratę witalności &#8211; są martwi w 99%.” E15’145</em></p>
<ul>
<li><strong>Smutek umysłowy</strong> – Iz.53:3</li>
</ul>
<p><em>„Kulminacja Jego smutku, większego od smutku kogokolwiek innego z synów ludzkich, nastąpił jednak w ostatnich czternastu godzinach Jego życia… Smutek ten był odczuwany głównie przez Jego człowieczeństwo, jak dowodzi tego wyrażenie: &#8222;mąż boleści, zaznajomiony ze smutkiem&#8221;…Punkt kulminacyjny Jego smutku jako istoty ludzkiej był przez Niego przeżywany wtedy, gdy poczuł opuszczenie przez Boga i gdy Swój żal wyraził słowami: &#8222;Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?&#8221; (Ps.22:2; Mat.27:46 itp.)” E15’148-150</em></p>
<p>Zapewne cały czas odczuwał wsparcie Ojca, aż do chwili kiedy przez tą jedną chwilę z wielkim smutkiem odczuł brak Jego obecności przy Nim. Nie</p>
<p><em>„To napełniło Jego ludzką duszę, która jak dotąd zawsze radowała się uśmiechem Ojca, najgłębszym żalem, jaki mogła przeżywać doskonała, bezgrzeszna istota ludzka. Ta myśl wprowadziła Jego człowieczeństwo w stan najgłębszej konsternacji, niemal rozpaczy, ponieważ nie mogło ono zrozumieć, dlaczego Bóg je opuścił, skoro było bez grzechu. Stąd pełen żalu okrzyk: Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił</em>? <u>Niewypowiedziany smutek opuszczenia przez Boga był najbardziej gorzkim łykiem z kielicha niedoli, jaki piło Jego człowieczeństwo</u>”. E15’150</p>
<p>Smutek był tym, który pochłonął znaczną część jego resztek sił jakie posiadał.</p>
<ul>
<li><strong>Przemoc fizyczna</strong> &#8211; postawa naszego Pana w tych doświadczeniach</li>
</ul>
<p>Ps.22:3-19 – wyraża w sposób perfekcyjny uczucia naszego Pana.</p>
<p>Pośród doświadczeń jakie przechodził nasz Pan włącznie z opuszczeniem Ojca jakie odczuł na krzyżu ani przez chwilę nie przestał Go wielbić. Wiedział że mimo tych trudnych doświadczeń i tego co jest czynione z Jego ciałem najwyższa cześć należy się Stwórcy.</p>
<p>Czy w chwili smutku, cierpienia fizycznego, choroby, samotności, opozycji względem nas, a może złego przedstawiania naszej osoby, potrafimy wznieść się ponad to i wielbić Pana oddając Mu należną cześć? Czy potrafimy poddać się tym doświadczeniom wiedząc, że są z Jego dozwolenia, dla naszego dobra, oraz że bez Jego wiedzy i zgody nic złego nam nie grozi?</p>
<p><strong>Nasz Pan pokazał w doświadczeniach swój charakter, który z całą pewnością był doskonały!</strong></p>
<p>W jego wszystkich łaskach i zaletach charakteru. W tym co cierpiał nauczył się posłuszeństwa. Skrystalizował swój charakter w doświadczeniach.</p>
<p>Kochani, tyle mówimy, czytamy o charakterze, o wszystkich łaskach i zaletach charakteru jak je wyrabiać, jak praktykować. Ale warto przyjrzeć jak on wygląda rzeczywiście podczas doświadczeń – w praktyce. Czy ta wiedza pozostaje tylko wiedzą czy przejawia się w naszych uczynkach tak jak w naszym Panu?</p>
<p>Czy się nad tym zastanawiamy i zwracamy na to uwagę?</p>
<p><em><u>wiersz.4</u></em></p>
<p>Jonasz wyraża tutaj swoje położenie w jakim się znalazł.</p>
<p>Wyraża świadomość naszego Pana iż Panu Bogu upodobało się Go postawić w tych trudnych doświadczeniach ostatnich godzin jego życia „rzuciłeś mnie w głębię, w sam środek morza i ogarnęła mnie toń. Wszystkie twoje nawałnice i fale przewaliły się nade mną”.</p>
<p>Po takim stwierdzeniu i doznaniu świadomości niejeden grzeszny człowiek bez wiary po prostu by się załamał. Dzisiaj ludzie bez wiary żyją w takiej beznadziei. Mają wrażenie jakby cały świat im się walił na głowy, same problemy z pracą, z domem, zdrowiem, szkołą, z warunkami w jakich żyją, z relacjami międzyludzkimi, jak nie polityka, to religia itp. Brak możliwości zapanowania nad tym i uporządkowania.</p>
<p>Jednak nie tak było z naszym Panem i nie tak ma być z dziećmi Bożymi. Pan Jezus Czuł się bardzo przytłoczony, przygnieciony tymi doświadczeniami. Osamotniony, bez wsparcia od ludzi sam przeciw wzburzonym masom. Ten stan słusznie został określony jako „nawałnice i fale, które przewalały się nad nim” Ps.69:15 (16)</p>
<p>Mamy najlepszy przykład naszego Pana. Mimo najcięższych doświadczeń mamy spoglądać na Pana i Jego wielbić – łatwo mówić, gorzej zrealizować w naszym grzesznym stanie. Jeżeli sami nie przechodziliśmy takich doświadczeń to zapytajmy się naszych Kochanych Braci i nasze Siostry czy kiedy przechodzili/przechodzą przygniatające doświadczenia (utrata bliskiej osoby, utrata zdrowia, ból, smutek, przygnębienie) łatwo im przychodzi przyjąć postawę naszego Pana w duchu jakim On przechodził?</p>
<p><em><u>wiersz.5</u></em></p>
<p>Nasz Pan odczuł, że został opuszczony przez Ojca Ps.31:12 (13) mimo tego zawsze wracał myślami i sercem do Swojego Ojca. Myślał o powrocie do Swojego Ojca, o swoim mieszkaniu w niebie, o swojej Oblubienicy, o błogosławieństwach jakich będzie doświadczał i jakich będzie udzielał.</p>
<p><em><u>wiersz.6</u></em></p>
<p>„Wody ogarnęły mnie aż do duszy (szyi) (hebr. Nefesz – życie, istota,), przepaść mnie otoczyła (hebr. Tthom – głębia morska, ocean), moją głowę owinęła trawa morska (hebr. SUF &#8211; trzcina, sitowie, wodorosty, sitowie morskie)” W takich warunkach znalazł się Jonasz. Nie siedział sobie w wielorybie przy stoliku na krzesełku i ze świeczką. To były trudne warunki. Podobnie nasz Pan znalazł się w najtrudniejszych doświadczeniach. Krytycznych, które prowadziły go do śmierci. Myślę, że nie jesteśmy wstanie sobie tego w pełni wyobrazić. Cierpienia naszego Pana, Jego obciążenie, przytłoczenie, smutek doskonałego człowieka.</p>
<p>Przypominają mi się słowa pieśni: GOLGOTO, GOLGOTO.</p>
<p>Ref.: To nie gwoździe Cię przybiły,<br />
Lecz mój grzech,<br />
To nie ludzie Cię skrzywdzili,<br />
Lecz mój grzech.<br />
To nie gwoździe Cię trzymały,<br />
Lecz mój grzech.<br />
Choć tak dawno to się stało,<br />
Widziałeś mnie.</p>
<p>My też może znaleźliśmy się lub możemy się znaleźć w doświadczeniach które będą dla nas krytyczne. W których wydaje się nam że pozostaje tylko śmierć. Jaka jest wtedy nasza postawa? Czy narzekamy, czy mamy pretensje do Pana Boga? Czy może wyrażamy pełną ufność w Niego? Czy szukamy Jego woli i godzimy się z nią bez względu jak nam jest ciężko? Jak sobie radzimy w takich sytuacjach? Czy przypominamy sobie wówczas Pana i Jego doświadczenia, uświadamiając sobie często że są tylko namiastką Jego doświadczeń? Znów łatwiej powiedzieć, trudniej wykonać. Czy posiadamy cechy takiego potulnego i uległego baranka w obliczu takich doświadczeń jak nasz Pan ? Iż.53:7 czy może tylko mówimy o woli Bożej, ale mam pretensje do wszystkich dookoła z ich powodu?</p>
<p><em><u>wiersz.7</u></em></p>
<p>Jonasz będąc w złym położeniu (beznadziejnym) powiedział „Zstąpiłem aż do posad gór [w morzach], swymi ryglami ziemia zamknęła się przede mną na wieki. Ty jednak wyprowadziłeś moje życie z dołu, PANIE mój Boże”.</p>
<p>Nasz Pan będąc już na krzyżu doznaje opuszczenia przez Ojca Mat.27:46. Nie przestał wielbić Ojca i pamiętał zapewne także z typu Jonasza że Pan Bóg wywiedzie go ze stanu śmierci.</p>
<p>Cóż za ufność Kochani. Czy mamy taką wiarę jak nasz Zbawiciel w obliczu trudnych doświadczeń, w obliczu może schyłku życia? Nieraz doświadczyliśmy zapewne takiej sytuacji gdy odwiedzaliśmy naszych Kochanych Braci czy Siostry, którzy byli w obliczu śmierci a Oni pocieszali nas, dodawali otuchy, wlewali w nasze serca zachętę, nadzieję, dawali ukojenie a nawet nadawali sens naszemu dalszemu życiu. My także mamy obietnice, nadzieje wzbudzenia, życia wiecznego. Ijob13:15, Żyd.13:5</p>
<p>Czy doświadczaliśmy w naszym życiu oddalenia od P. Boga i jak się z tym czuliśmy? Oczywiście to nie Pan Bóg oddala się od nas tylko człowiek od Niego.</p>
<p><em><u>wiersz.8</u></em></p>
<p>Jonasz czując że jest u schyłku swojego życia „gdy moja dusza omdlewała” wspominał na Pana a jego modlitwa dotarła do Pana Boga.</p>
<p>Po najcięższej chwili na krzyżu u schyłku swoich sił, nasz Pan nie pogniewał się na swojego Stwórcę, nie złorzeczył mu (tak jak Ijob był zachęcany aby złorzeczyć w swojej niedoli Bogu), ale wciąż miał pełne uznanie dla Swojego Ojca jak czytaliśmy, zwracał się do Niego myślami i modlitwą. Został wysłuchany i ponownie odczuł obecność Ojca przy Nim.</p>
<p>A jak to jest z nami grzesznymi? Czy w naszych trudnych doświadczeniach Pan przychodził do nas z pomocą, wsparciem? Czy odczuliśmy w naszym życiu Pańską pomoc, zwłaszcza w tych najcięższych chwilach? Czy kiedyś byliśmy sami, w sytuacji bez wyjścia (tak przynajmniej się nam wydawało) a Pan przychodził nam z pomocą i mówił: moje dziecko ja zawsze jestem z Tobą.</p>
<p>Wiersz Ślady na Piasku.</p>
<p><em><u>wiersz.9 i 10</u></em></p>
<p>Zobaczmy na Jonasza. Wiedział, że uciekał przez Panem z powodu tego iż nie poszedł do Niniwy aby napominać jej mieszkańców. Tutaj widzimy już innego Jonasza, który wyraża pełną ufność względem Stwórcy oraz Jego deklarację, iż z wdzięcznością będzie składał ofiary dla Pana, deklaruje wypełnić wszystko to co ślubował Panu. Jest gotów pełnić Jego wolę. Cóż za zmiana godna pochwały !</p>
<p>Pan Jezus bardzo dobrze zdawał sobie sprawę, że ci którzy w swoim życiu podążają za próżnymi rzeczami, które są marnościami, błędnymi wierzeniami, ludzkimi prawami, przykazaniami (talmud), ludzkim wyznaniami i kościołami, zamiast poddawać się Panu i Jego Słowu, porzucają swój przywilej społeczności z Panem i nie mogą oczekiwać Jego łaski i błogosławieństw 2Król.17:15; Ps.31:6 (7); Jer.10:8,15.</p>
<p>Za czym ja podążamy w swoim życiu? Za marnościami tego świata, ciała czy za Panem, i Jego Słowem? Czy czuję się odbiorcą błogosławieństw Bożych? Czy rzeczywiście w życiu szukam Pana i społeczności z Nim, z Jego wyznawcami, czy szukam Jego woli w moim życiu ? Czy może z powodu swojego zachowania, słów sprowadzam na siebie doświadczenia? To jest bardzo ciekawe pytanie na każdy dzień roku a zwłaszcza w okresie Pamiątki.</p>
<p><em><u>wiersz.10</u></em></p>
<p>Nasz Pan w całej swojej wierności dochowywał swojej ofiary i pomimo tego, że wiedział co go czeka w następnych godzinach po Ogrójcu zdecydował się pełnić wolę swojego Ojca. Do końca chciał spalić tą ofiarę którą położył na ołtarzu w wieku 30 lat jako symboliczny cielec. Ps. 22:25 (26); 116:17,18.</p>
<p>Nasz Pan był pewien że Bóg go wzbudzi od umarłych Ps.16:9(10),10(11); Iz.53:10; Dz.Ap.2:27,28</p>
<p>Najlepiej samemu przeanalizować na jakim etapie jest moje ofiarowanie i co mogę zrobić aby ono było lepsze w tym niedoskonałym i grzesznym stanie. Znów bardzo dobre pytanie do analizy siebie w tym szczególnym czasie.</p>
<p><em><u>wiersz.11</u></em></p>
<p>Pan uwolnił Jonasza z jego beznadziejnego stanu, bliskiego śmierci.</p>
<p>Nasz Pan po swojej śmierci na krzyżu i przebywaniu w tym stanie śmierci został z niej wybawiony przez zmartwychwstanie! Dz.Ap.2:30-32; 3:15; 1Kor.15:3,4</p>
<p>Żyje i Panuje nasz Pan!</p>
<p>Cóż za wspaniała świadomość. Jakież to wspaniałe błogosławieństwo, że jesteśmy tego świadomi i nie jesteśmy w beznadziei jak ci którzy nadziei nie mają.</p>
<p><strong>Ślady na piasku</strong></p>
<p>Sen miałem wczoraj.<br />
Sen, jeden z niewielu,<br />
jakie ma pamięć zachować zezwoli.<br />
Plaża ogromna, dziewicza się ściele,<br />
a na niej Jezus, kroczący powoli.<br />
Ujrzał mnie nagle. Przywołał do siebie.<br />
Więc szliśmy brzegiem, wśród ciszy i blasku.<br />
Pogoda cudna &#8211; ni chmurki na niebie,<br />
tylko za nami dwa ślady na piasku.</p>
<p>Nagle się niebo całunem nakrywa.<br />
Jak na ekranie, widzę życie moje.<br />
Scena po scenie szybko się rozgrywa,<br />
przywodząc przeto radości i znoje.</p>
<p>My wciąż idziemy równym, wolnym krokiem,<br />
niebiański ekran wciąż me życie toczy,<br />
chronologicznie, każdy rok za rokiem.<br />
To się uśmiechnę, to znów przymknę oczy.</p>
<p>Nagle niechcący do tyłu spojrzałem:<br />
raz ślad się urwał, to znów był podwójny,<br />
lecz się Jezusa zapytać nie śmiałem.<br />
Na niebie właśnie nadszedł okres wojny.<br />
Te przerwy w śladach spokoju nie dały!</p>
<p>Patrzyłem w niebo obojętnym okiem,<br />
myśląc dlaczego ślady się zrywały?<br />
A szliśmy przecież stale równym krokiem.<br />
Wreszcie ciekawość wzięła mnie w okowy.</p>
<p>Spytałem: &#8222;Panie! Czemu nasze ślady raz są podwójne<br />
&#8211; pojedyncze znowu, bo wytłumaczyć tego nie dam rady?&#8221;</p>
<p>&#8222;Synu &#8211; Pan rzeknie &#8211; gdy jesteś w swym życiu<br />
w niebezpieczeństwie, albo też udręce,<br />
ja czuwam stale, a czuwam w ukryciu<br />
i w tych momentach biorę cię na ręce&#8230;&#8221;</p>
<p><em>tekst oryginalny: <strong>Footprints</strong></em> <strong><em>by Mary Stevenson</em></strong></p>
<p>&#8212;&#8211;</p>
<p><strong>PIEŚŃ: GOLGOTO, GOLGOTO</strong></p>
<p>1. Golgoto, Golgoto, Golgoto,<br />
W tej ciszy przebywać wciąż chcę,<br />
W tej ciszy daleki jest świat.<br />
Ty koisz mój ból, usuwasz mój strach,<br />
Gdy widzę Cię, Zbawco, przez łzy.</p>
<p>Ref.: To nie gwoździe Cię przybiły,<br />
Lecz mój grzech,<br />
To nie ludzie Cię skrzywdzili,<br />
Lecz mój grzech.<br />
To nie gwoździe Cię trzymały,<br />
Lecz mój grzech.<br />
Choć tak dawno to się stało,<br />
Widziałeś mnie.</p>
<p>2. Golgoto, Golgoto, Golgoto,<br />
Ja widzę Cię, Jezu mój, tam.<br />
Jak wiele masz sińców i ran!<br />
Miłości Twej moc zawiodła Cię tam,<br />
Uwolnić mnie z grzechów i win.</p>
<p>Ref.: To nie gwoździe Cię przybiły&#8230;</p>
<p>3. Golgoto, Golgoto, Golgoto,<br />
Wspominam tak często ten dzień,<br />
Golgotę i słodki jej cień.<br />
Gdy przyszłam pod Krzyż z ciężarem swych win,<br />
Uwolnił mnie tam Boży Syn.</p>
<p>Ref.: To nie gwoździe Cię przybiły&#8230;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/postawa-i-uczucia-jezusa-w-ostatnich-godzinach-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12437</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Zmartwychwstanie Pana Jezusa Chrystusa</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2026 13:29:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[1 Koryntian 15]]></category>
		<category><![CDATA[anastasis]]></category>
		<category><![CDATA[apostołowie]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Boży plan zbawienia]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia jana]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia mateusza]]></category>
		<category><![CDATA[Ewangelia Łukasza]]></category>
		<category><![CDATA[Izajasza 53]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[krzyż Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[mesjasz]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[nauczanie biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Apostoł]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[pusty grób]]></category>
		<category><![CDATA[saduceusze]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo zmartwychwstania]]></category>
		<category><![CDATA[wiara chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[wielkanoc]]></category>
		<category><![CDATA[wskrzeszenie]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie umarłych]]></category>
		<category><![CDATA[życie wieczne]]></category>
		<category><![CDATA[Łazarz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12428</guid>

					<description><![CDATA[Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa stanowi fundament wiary chrześcijańskiej oraz kulminację Bożego planu zbawienia. Nie było ono wydarzeniem przypadkowym, lecz wypełnieniem zapowiedzi prorockich oraz słów samego Pana. Wykład wygłoszony przez brata Edmunda Baczewskiego, 5 kwietnia 2026 r.  Ewangelia Łukasza przekazuje świadectwo uczniów:„Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi” (Łukasza 24:34, UBG). Zapowiedziana droga Mesjasza Jezus wielokrotnie zapowiadał <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="3079" data-end="3295">Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa stanowi fundament wiary chrześcijańskiej oraz kulminację Bożego planu zbawienia. Nie było ono wydarzeniem przypadkowym, lecz wypełnieniem zapowiedzi prorockich oraz słów samego Pana.</p>
<p data-start="3079" data-end="3295"><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Edmunda Baczewskiego, 5 kwietnia 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/ZlcI4EKe1VU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p data-start="3297" data-end="3426">Ewangelia Łukasza przekazuje świadectwo uczniów:<br data-start="3345" data-end="3348" />„Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi” (Łukasza 24:34, UBG).</p>
<h2 data-section-id="1obkfyc" data-start="3428" data-end="3459">Zapowiedziana droga Mesjasza</h2>
<p data-start="3461" data-end="3662">Jezus wielokrotnie zapowiadał swoją śmierć i zmartwychwstanie:<br data-start="3523" data-end="3526" />„Oto idziemy do Jerozolimy, a Syn Człowieczy będzie wydany… i zabiją go, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie” (Mateusza 20:17-19, UBG).</p>
<p data-start="3664" data-end="3870">Gdy apostoł Piotr próbował sprzeciwić się tej wizji, mówiąc:<br data-start="3724" data-end="3727" />„Panie, niech cię to nigdy nie spotka”, Jezus odpowiedział stanowczo:<br data-start="3796" data-end="3799" />„Idź za mną, szatanie! Jesteś mi zgorszeniem” (Mateusza 16:22-23, UBG).</p>
<p data-start="3872" data-end="3965">Pokazuje to wyraźnie, że cierpienie i śmierć Mesjasza były niezbędnym elementem Bożego planu.</p>
<h2 data-section-id="zadpo2" data-start="3967" data-end="3999">Proroctwa o cierpiącym Słudze</h2>
<p data-start="4001" data-end="4165">Już prorok Izajasz zapowiadał:<br data-start="4031" data-end="4034" />„Wzgardzony był i odrzucony przez ludzi… On był zraniony za nasze występki… jak baranek na rzeź prowadzony” (Izajasza 53:3-7, UBG).</p>
<p data-start="4167" data-end="4216">Te słowa wypełniły się w osobie Jezusa Chrystusa.</p>
<h2 data-section-id="aawai6" data-start="4218" data-end="4252">Zmartwychwstanie a wskrzeszenie</h2>
<p data-start="4254" data-end="4342">Warto odróżnić pojęcie zmartwychwstania (gr. <em data-start="4299" data-end="4310">anastasis</em>) od wskrzeszenia (<em data-start="4329" data-end="4338">egersis</em>).</p>
<p data-start="4344" data-end="4498">W Ewangelii Jana czytamy o wskrzeszeniu Łazarza (Jana 11). Było to przywrócenie do życia ziemskiego – jednak Łazarz nadal pozostawał pod wyrokiem śmierci.</p>
<p data-start="4500" data-end="4657">Zmartwychwstanie Jezusa ma zupełnie inny charakter. Apostoł Piotr pisze:<br data-start="4572" data-end="4575" />„Chrystus… będąc umartwiony w ciele, został ożywiony duchem” (1 Piotra 3:18, UBG).</p>
<p data-start="4659" data-end="4825">Jezus nie powstał już jako człowiek podlegający śmierci, lecz jako istota duchowa, wywyższona przez Boga:<br data-start="4764" data-end="4767" />„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył” (Filipian 2:9, UBG).</p>
<h2 data-section-id="1t5kfn0" data-start="4827" data-end="4853">Pusty grób i świadkowie</h2>
<p data-start="4855" data-end="5037">Grób Jezusa został starannie zabezpieczony (Mateusza 27), a mimo to:<br data-start="4923" data-end="4926" />„Anioł Pana zstąpił z nieba… odwalił kamień… strażnicy zadrżeli i stali się jak martwi” (Mateusza 28:2-4, UBG).</p>
<p data-start="5039" data-end="5130">Nawet strażnicy – wbrew swojej woli – stali się świadkami niezwykłego działania Bożej mocy.</p>
<h2 data-section-id="o7xsi0" data-start="5132" data-end="5156">Niewiara i świadectwo</h2>
<p data-start="5158" data-end="5298">Saduceusze odrzucali naukę o zmartwychwstaniu (Mateusza 22:25-32), jednak Jezus jasno wykazał ich błąd, wskazując na moc Boga i prawdę Pism.</p>
<p data-start="5300" data-end="5450">Apostoł Paweł podsumowuje:<br data-start="5326" data-end="5329" />„Chrystus umarł za nasze grzechy… został pogrzebany i trzeciego dnia zmartwychwstał według Pism” (1 Koryntian 15:4, UBG).</p>
<h2 data-section-id="1r17kvy" data-start="5452" data-end="5488">Ukazania zmartwychwstałego Jezusa</h2>
<p data-start="5490" data-end="5604">Po swoim zmartwychwstaniu Jezus ukazał się uczniom wielokrotnie. Wyróżnia się dwanaście takich ukazań:</p>
<ol data-start="5606" data-end="5958">
<li data-section-id="178pxpd" data-start="5606" data-end="5627">Marii Magdalenie</li>
<li data-section-id="jra0t4" data-start="5628" data-end="5647">Innym kobietom</li>
<li data-section-id="opkho9" data-start="5648" data-end="5661">Piotrowi</li>
<li data-section-id="15l2h3e" data-start="5662" data-end="5697">Dwóm uczniom w drodze do Emaus</li>
<li data-section-id="1k4tm39" data-start="5698" data-end="5722">Uczniom bez Tomasza</li>
<li data-section-id="1p51mzc" data-start="5723" data-end="5746">Uczniom z Tomaszem</li>
<li data-section-id="14lbjs1" data-start="5747" data-end="5792">Siedmiu uczniom nad Jeziorem Galilejskim</li>
<li data-section-id="mj0prf" data-start="5793" data-end="5834">Jedenastu uczniom na górze w Galilei</li>
<li data-section-id="90eppg" data-start="5835" data-end="5869">Ponad pięciuset braciom naraz</li>
<li data-section-id="6qylzg" data-start="5870" data-end="5884">Jakubowi</li>
<li data-section-id="1j7oiyn" data-start="5885" data-end="5922">Apostołom przy wniebowstąpieniu</li>
<li data-section-id="173cyam" data-start="5923" data-end="5958">Pawłowi (późniejsze objawienie)</li>
</ol>
<h2 data-section-id="1gce5kw" data-start="5960" data-end="5987">Znaczenie dla wierzących</h2>
<p data-start="5989" data-end="6161">Zmartwychwstanie Jezusa jest gwarancją życia wiecznego dla wszystkich wierzących. Jak czytamy:<br data-start="6083" data-end="6086" />„A to jest obietnica, którą on nam dał – życie wieczne” (1 Jana 2:25, UBG).</p>
<p data-start="6163" data-end="6257">Jezus Chrystus jest dziś:<br data-start="6188" data-end="6191" />Królem wieków, nieśmiertelnym i niewidzialnym – zwycięzcą śmierci.</p>
<h2 data-section-id="1pmrlxq" data-start="6259" data-end="6274">Podsumowanie</h2>
<p data-start="6276" data-end="6375">Zmartwychwstanie nie jest jedynie wydarzeniem historycznym. To żywa nadzieja dla każdego człowieka.</p>
<p data-start="6377" data-end="6440" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Bóg, który wskrzesił Jezusa, ma moc dać nowe życie również nam.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/zmartwychwstanie-pana-jezusa-chrystusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12428</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Kiedy nastanie prawdziwy pokój?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/kiedy-nastanie-prawdziwy-pokoj/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kiedy-nastanie-prawdziwy-pokoj</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/kiedy-nastanie-prawdziwy-pokoj/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2026 10:27:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[2 Piotra 3]]></category>
		<category><![CDATA[Biblia o przyszłości]]></category>
		<category><![CDATA[Boży plan]]></category>
		<category><![CDATA[Daniela 2:44]]></category>
		<category><![CDATA[Izajasza 24]]></category>
		<category><![CDATA[izajasza 35]]></category>
		<category><![CDATA[Jeremiasza 23]]></category>
		<category><![CDATA[koniec świata Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[koniec systemu świata]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo boże]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusza 24]]></category>
		<category><![CDATA[Micheasza 4]]></category>
		<category><![CDATA[miłość bliźniego]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[nauczanie Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[obecność Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[paruzja jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[pokój na świecie]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[przykazania Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[sprawiedliwość Boża]]></category>
		<category><![CDATA[wiara chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[wielki ucisk]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12432</guid>

					<description><![CDATA[Pytanie o pokój towarzyszy ludzkości od wieków. Pomimo ogromnego postępu cywilizacyjnego świat nadal doświadcza konfliktów, napięć i niepewności. Biblia jednak daje odpowiedź &#8211; prawdziwy pokój nadejdzie, ale nie jako rezultat ludzkich działań, lecz jako wypełnienie Bożego planu. Wykład wygłoszony przez brata Czesława Rucińskiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 5 kwietnia 2026 r.  Czas ucisku i <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/kiedy-nastanie-prawdziwy-pokoj/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="2515" data-end="2794">Pytanie o pokój towarzyszy ludzkości od wieków. Pomimo ogromnego postępu cywilizacyjnego świat nadal doświadcza konfliktów, napięć i niepewności. Biblia jednak daje odpowiedź &#8211; prawdziwy pokój nadejdzie, ale nie jako rezultat ludzkich działań, lecz jako wypełnienie Bożego planu.</p>
<p data-start="2515" data-end="2794"><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Czesława Rucińskiego na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 5 kwietnia 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Yt-8UoO3XEA?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<h2 data-section-id="mcjjh5" data-start="2796" data-end="2827">Czas ucisku i jego znaczenie</h2>
<p data-start="2829" data-end="2975">Pan Jezus zapowiedział:<br data-start="2852" data-end="2855" />„Bo wtedy będzie wielki ucisk, jakiego nie było od początku świata aż dotąd ani nigdy nie będzie” (Mateusza 24:21, UBG).</p>
<p data-start="2977" data-end="3143">Jednocześnie zapewnił:<br data-start="2999" data-end="3002" />„A gdyby te dni nie były skrócone, żadne ciało nie byłoby zbawione. Lecz ze względu na wybranych dni te będą skrócone” (Mateusza 24:22, UBG).</p>
<p data-start="3145" data-end="3316">Ucisk, którego doświadczamy, nie jest przypadkowy. Psalmista wskazuje:<br data-start="3215" data-end="3218" />„Zaprawdę gniew człowieka będzie cię chwalił, a resztę gniewu powściągniesz” (Psalmów 76:11, UBG).</p>
<p data-start="3318" data-end="3425">Oznacza to, że nawet trudne doświadczenia służą realizacji Bożego celu — wychowaniu i przemianie ludzkości.</p>
<h2 data-section-id="31twhx" data-start="3427" data-end="3454">Wezwanie do przebudzenia</h2>
<p data-start="3456" data-end="3572">Dziś szczególnie aktualne są słowa wzywające do duchowego przebudzenia. Jezus wskazał dwa najważniejsze przykazania:</p>
<p data-start="3574" data-end="3829">„Będziesz miłował Pana, swego Boga, z całego swego serca, z całej swojej duszy i z całej swojej myśli. To jest pierwsze i największe przykazanie. A drugie jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak samego siebie” (Mateusza 22:37-39, UBG).</p>
<p data-start="3831" data-end="3920">To właśnie brak tej miłości prowadzi do chaosu i podziałów, które obserwujemy na świecie.</p>
<h2 data-section-id="bwq4a3" data-start="3922" data-end="3968">Obecność Chrystusa i niewidzialne Królestwo</h2>
<p data-start="3970" data-end="4131">Biblia uczy, że obecność Jezusa Chrystusa (paruzja) już się rozpoczęła. Jako wywyższony Król, posiadający Boską naturę, pozostaje niewidzialny dla ludzkiego oka.</p>
<p data-start="4133" data-end="4215">Jego panowanie prowadzi do stopniowego obalania niesprawiedliwego porządku świata.</p>
<h2 data-section-id="z1b4b7" data-start="4217" data-end="4243">Upadek obecnego systemu</h2>
<p data-start="4245" data-end="4379">Pismo Święte zapowiada głębokie wstrząsy społeczne i moralne:<br data-start="4306" data-end="4309" />„Oto PAN opróżnia ziemię i czyni ją pustkowiem…” (Izajasza 24:1, UBG).</p>
<p data-start="4381" data-end="4486">„Czy moje słowo nie jest jak ogień – mówi PAN – i jak młot, który kruszy skałę?” (Jeremiasza 23:29, UBG).</p>
<p data-start="4488" data-end="4646">Opis „spalenia ziemi” nie odnosi się do fizycznego zniszczenia planety, lecz do końca obecnego systemu opartego na niesprawiedliwości (2 Piotra 3:10-14, UBG).</p>
<h2 data-section-id="ag5i9z" data-start="4648" data-end="4659">Cel Boży</h2>
<p data-start="4661" data-end="4828">Bóg nie dąży do zniszczenia ludzkości, lecz do jej odnowy:<br data-start="4719" data-end="4722" />„Pan… jest cierpliwy… nie chcąc, aby ktoś zginął, ale aby wszyscy przyszli do pokuty” (2 Piotra 3:9, UBG).</p>
<p data-start="4830" data-end="4977">Jednak wielu ludzi nie szuka Boga:<br data-start="4864" data-end="4867" />„Biada tym, którzy zstępują do Egiptu po pomoc… a na PANA nie patrzą i nie szukają PANA” (Izajasza 31:1, UBG).</p>
<h2 data-section-id="1ey1pin" data-start="4979" data-end="5010">Nadchodzące Królestwo pokoju</h2>
<p data-start="5012" data-end="5151">Prorocy zapowiadają czas prawdziwego pokoju:<br data-start="5056" data-end="5059" />„Przekują swoje miecze na lemiesze… nie będą się więcej uczyć wojny” (Micheasza 4:1-3, UBG).</p>
<p data-start="5153" data-end="5255">„W dniach tych Bóg nieba wzbudzi królestwo, które na wieki nie będzie zniszczone” (Daniela 2:44, UBG).</p>
<p data-start="5257" data-end="5323">To Królestwo przyniesie sprawiedliwość, pokój i nowe zasady życia.</p>
<h2 data-section-id="mltta5" data-start="5325" data-end="5351">Nadzieja dla wierzących</h2>
<p data-start="5353" data-end="5498">Jezus zaprasza każdego:<br data-start="5376" data-end="5379" />„Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpocznienie” (Mateusza 11:28, UBG).</p>
<p data-start="5500" data-end="5639">A prorok zapowiada przyszłość pełną radości:<br data-start="5544" data-end="5547" />„Odkupieni przez PANA powrócą… a radość wieczna będzie nad ich głową” (Izajasza 35:10, UBG).</p>
<h2 data-section-id="1pmrlxq" data-start="5641" data-end="5656">Podsumowanie</h2>
<p data-start="5658" data-end="5760">Świat zmierza ku zmianie. Obecny porządek nie przetrwa, ale nie oznacza to końca nadziei &#8211; przeciwnie.</p>
<p data-start="5762" data-end="5784">To początek nowej ery.</p>
<p data-start="5786" data-end="5932">Prawdziwy pokój nastanie wtedy, gdy Królestwo Boże obejmie panowanie nad ziemią, a ludzie nauczą się sprawiedliwości, pokory i posłuszeństwa Bogu.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/kiedy-nastanie-prawdziwy-pokoj/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12432</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Pamiątka śmierci Jezusa Chrystusa [31 marca 2026 roku]</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/pamiatka-smierci-jezusa-chrystusa-31-marca-2026-r/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pamiatka-smierci-jezusa-chrystusa-31-marca-2026-r</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/pamiatka-smierci-jezusa-chrystusa-31-marca-2026-r/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2026 19:05:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia zboru]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[14 Nisan]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[Pamiątka śmierci Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[uroczystość chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[wieczerza pańska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12403</guid>

					<description><![CDATA[Nasz Pan Jezus Chrystus umarł w ofierze za nas i za wszystkich ludzi 14 nisan 33 roku n.e. Jak co roku, tak i tym razem spotkamy się w rocznicę tego wydarzenia, by wspominać Jego poświęcenie, cierpienia i śmierć. Rozważymy też korzyści wypływające z Jego wierności i ofiary dla wierzących i dla całego świata. Spotkanie pamiątkowe <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/pamiatka-smierci-jezusa-chrystusa-31-marca-2026-r/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="isSelectedEnd"><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-11718" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/wieczerzapanska.jpg" alt="" width="300" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/wieczerzapanska.jpg 400w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/wieczerzapanska-300x300.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/wieczerzapanska-150x150.jpg 150w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/wieczerzapanska-200x200.jpg 200w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/wieczerzapanska-100x100.jpg 100w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/04/wieczerzapanska-40x40.jpg 40w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Nasz Pan Jezus Chrystus umarł w ofierze za nas i za wszystkich ludzi 14 nisan 33 roku n.e.</strong></p>
<p class="isSelectedEnd">Jak co roku, tak i tym razem spotkamy się w rocznicę tego wydarzenia, by wspominać Jego poświęcenie, cierpienia i śmierć. Rozważymy też korzyści wypływające z Jego wierności i ofiary dla wierzących i dla całego świata.</p>
<p class="isSelectedEnd">Spotkanie pamiątkowe odbędzie się w Bydgoszczy, w sali przy ul. Zduny 10 A (w głębi podwórza), <strong>we wtorek 31 marca 2026 roku o godz. 19:00.</strong> Chętni będą mogli przyjąć ustanowione przez naszego Pana symbole Jego ofiarowanego ciała i przelanej krwi: niekwaszony chleb (wskazujący na Jego doskonałość i brak grzechu w Nim), a także czerwone wino.</p>
<p class="isSelectedEnd">Przez udział w tej uroczystości będziemy pokazywać naszą wiarę w Pana Jezusa, przez którą na co dzień korzystamy z Jego ofiary.</p>
<p class="isSelectedEnd">Zapraszamy wszystkich chętnych i wierzących w Chrystusa jako swojego Odkupiciela i Pana do wspólnego z nami udziału w tej uroczystości. Pozdrawiamy także cały lud Boży, który będzie tego dnia gromadził się w różnych miejscach na świecie! Wiemy o licznych zborach, która spotkają się w ten sposób i w tym duchu, aby pokazać swoją wdzięczność i docenić to, jak wiele uczynili dla nas Bóg Ojciec oraz Jego Umiłowany Syn.</p>
<div contenteditable="false">
<hr />
</div>
<p class="isSelectedEnd">Dla osób będących na odosobnieniu, które nie mają społeczności braterskiej w swoich miejscowościach, przygotowaliśmy możliwość uczestniczenia w Pamiątce za pośrednictwem transmisji internetowej. Będzie można z niej skorzystać pod poniższym linkiem:</p>
<p><strong><a href="https://www.youtube.com/live/fZ-7Y8O__9s">https://www.youtube.com/live/fZ-7Y8O__9s</a></strong></p>
<p><iframe title="Pamiątka Śmierci Chrystusa | 31.03.2026" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/fZ-7Y8O__9s?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/pamiatka-smierci-jezusa-chrystusa-31-marca-2026-r/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12403</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Jezus Chrystus. Jego poświęcenie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/jezus-chrystus-jego-poswiecenie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jezus-chrystus-jego-poswiecenie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/jezus-chrystus-jego-poswiecenie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2026 19:00:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[brat Wojciech Wróbel]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie nauczanie]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[plan zbawienia]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[wola Ojca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12414</guid>

					<description><![CDATA[W niedzielę 15 marca 2026 roku gościnnie służył brat Wojciech Wróbel z Gdańska, który wygłosił wykład pt. &#8222;Poświęcenie naszego Pana&#8221;. Zapraszamy do wysłuchania! W tym wykładzie brat Wojciech Wróbel rozważa temat poświęcenia Jezusa Chrystusa, ukazując jego znaczenie w Bożym planie zbawienia. Rozważanie przypomina o chwili, gdy Jezus oddał się całkowicie woli Ojca, rozpoczynając swoją publiczną <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/jezus-chrystus-jego-poswiecenie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W niedzielę 15 marca 2026 roku gościnnie służył brat Wojciech Wróbel z Gdańska, który wygłosił wykład pt. <strong>&#8222;Poświęcenie naszego Pana&#8221;</strong>.</p>
<p>Zapraszamy do wysłuchania!</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/b4ps98GWyWE?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>W tym wykładzie brat Wojciech Wróbel rozważa temat poświęcenia Jezusa Chrystusa, ukazując jego znaczenie w Bożym planie zbawienia.</p>
<p>Rozważanie przypomina o chwili, gdy Jezus oddał się całkowicie woli Ojca, rozpoczynając swoją publiczną służbę i drogę prowadzącą do ofiary za ludzkość.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/jezus-chrystus-jego-poswiecenie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12414</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wiara</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/wiara/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wiara</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/wiara/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2026 18:55:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblijna wiara]]></category>
		<category><![CDATA[brat Wojciech Wróbel]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańska wiara]]></category>
		<category><![CDATA[czym jest wiara]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[nauka Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[rozważania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[słowo boże]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[wykład biblijny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12418</guid>

					<description><![CDATA[W niedzielę 15 marca 2026 roku gościnnie służył brat Wojciech Wróbel z Gdańska, który wygłosił wykład pt. &#8222;Wiara&#8221;. Rozważanie dotyczyło znaczenia wiary, różnych sposobów w jakie ludzie wierzą oraz tego, jakiej wiary uczy Biblia. Zapraszamy do wysłuchania tego interesującego wykładu: Wykład prowadzi również do refleksji nad tym, w co i komu powinniśmy wierzyć, aby nasza <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/wiara/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W niedzielę 15 marca 2026 roku gościnnie służył brat Wojciech Wróbel z Gdańska, który wygłosił wykład pt. &#8222;Wiara&#8221;.</p>
<p>Rozważanie dotyczyło znaczenia wiary, różnych sposobów w jakie ludzie wierzą oraz tego, jakiej wiary uczy Biblia.</p>
<p>Zapraszamy do wysłuchania tego interesującego wykładu:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/LrFxy470xkE?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Wykład prowadzi również do refleksji nad tym, w co i komu powinniśmy wierzyć, aby nasza wiara była świadoma, żywa i oparta na Słowie Bożym.</p>
<p>&#x1f4d6; Zapraszamy do wysłuchania i do osobistego zastanowienia się nad rolą wiary w naszym życiu.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/wiara/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12418</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
