<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ziemia Chanaan &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/ziemia-chanaan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 Apr 2021 08:26:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Mury Jerycha</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mury-jerycha</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2021 08:26:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[adam urban]]></category>
		<category><![CDATA[bój wiary]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijański podbój]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Jerycho]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój charakteru]]></category>
		<category><![CDATA[wojna duchowa]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie Jerycha]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Chanaan]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=7658</guid>

					<description><![CDATA[Nagranie wykładu, który Adam Urban przedstawił w Suścu, rok 2004: &#8230; [PT 254; 593 p.69-70; 293 p.50-5] MURY JERYCHA Księga Jozuego 6-7 Wykład przeznaczony dla umęczonych doświadczeniami życia. Ma na celu wykazać, że nie jest to nic innego jak uśmiercanie starego człowieka i tworzenie nowego pod kierunkiem Jezusa. Liczne cytaty z literatury prawdy pozwalają lepiej <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nagranie wykładu, który Adam Urban przedstawił w Suścu, rok 2004:</p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-7658-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3</a></audio>
<p>&#8230;</p>
<p>[PT 254; 593 p.69-70; 293 p.50-5]</p>
<h1><strong>MURY JERYCHA</strong></h1>
<h2>Księga Jozuego 6-7</h2>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-7661" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-1024x671.jpg" alt="" width="400" height="262" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-1024x671.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-300x197.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha-768x503.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/MuryJerycha.jpg 1495w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Wykład przeznaczony dla umęczonych doświadczeniami życia. Ma na celu wykazać, że nie jest to nic innego jak uśmiercanie starego człowieka i tworzenie nowego pod kierunkiem Jezusa. Liczne cytaty z literatury prawdy pozwalają lepiej zrozumieć to, co się z nami dzieje, i nabrać otuchy i siły do dalszej walki w tym kierunku.</p>
<p>Jerycho leżało w tej samej żyznej dolinie co 450 lat wcześniej Sodoma. Ziemia ta była obiecana Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. Teraz nadszedł czas jej otrzymania przez ich potomków, a miejscem wkroczenia do tej ziemi było właśnie Jerycho.</p>
<p>Dla Jerycho nadszedł czas sądu – zostało potępione i przeklęte, by być zniszczonym, tak jak wcześniej Sodoma. Jednak sposób jego zniszczenia odmienny, gdyż zniszczenie Jerycha miało ilustrować coś innego niż Sodomy (której zniszczenie ilustracją wiecznego zniszczenia tych podlegających wtórej śmierci – Judy 7).</p>
<p>Jerycho miało ilustrować <strong>niszczenie starego człowieka  przez nasze NS / nowy umysł, wolę i serce</strong>, co głównym i <strong>jedynym</strong> celem naszego poświęcenia, pod wodzą Jozuego = Jezusa (jako typ / antytyp ilustruje ono historię ludu B. i Babilonu).</p>
<p>Zauważmy, że walczyli tylko obrzezani (5:1-7) [obrzezanie symbolem poświęcenia = odcięcia, wyrzucenia z serca miłości do grzechu, siebie i świata –<strong> RZYM:2:28-9 </strong>+ <strong>KOL:2:11</strong><strong>].</strong></p>
<p><strong>JERYCHOŃCZYCY </strong>= naturalne, najczęściej grzeszne skłonności</p>
<p><strong>IZRAELICI =</strong> NS / nowa natura = nowy umysł, wola, serce</p>
<p><strong>MURY JERYCHA </strong>= cielesna wola broniąca dostępu</p>
<p>Zdobycie miasta przez okrążanie go <strong>7</strong> dni a 7-dmego dnia nawet <strong>7 razy. </strong>Taka taktyka wymagała od Izraelitów <strong>wiary</strong> w to, że takie chodzenie i trąbienie ma jakikolwiek sens, co = nasza <strong>zupełna</strong> <strong>wiara </strong>w możliwość zwycięstwa taktyką proponowaną przez Boga<strong>;</strong> (&#8222;bez wiary nie można podobać się Bogu&#8221; ; &#8222;przydajcie do wiary waszej &#8230;&#8221;).</p>
<p>Dopiero po okazaniu wiary mury naszej cielesnej woli mogą upaść, choć nie naszą a Boską mocą, jednak to <strong>my</strong> musimy zabijać Jerychończyków.</p>
<p><strong>Cuda Jezusa dotyczyły tylko tych, którzy posiadali dostatecznie dużo wiary</strong> &#8211; innych pomijał (&#8222;niech ci się stanie według wiary twojej&#8221;; &#8222;wiara twoja cię uzdrowiła&#8221;; &#8222;wiara .góry przenosi&#8221;).</p>
<ul>
<li><strong>8:22-5 &#8211; </strong>stopniowe uzdrowienie</li>
<li><strong>Mat. 15 : 22-28 </strong>– kobieta kananejska</li>
<li><strong> 7:32-4 </strong>&#8211; niemy i głuchy, a Jezus znakami wzbudza wiarę</li>
</ul>
<p>Czasami była to wiara innych niż uleczani – sługa setnika, córka Jaira, Łazarz, opętani.</p>
<p>Bez wiary w to, co wiemy o Boskim charakterze i planie wobec nas nigdy nawet nie rozpoczniemy zabijania grzechu w nas (bo nie pozwoli stara wola).</p>
<p>Bez stałego jej przejawiania nie będziemy mogli tej walki kontynuować, gdyż załamią nas przeciwności walki z samym sobą.</p>
<p><strong>Zatem wiara przewodem wszelkich błogosławieństw (niestety większość </strong>(w tym i nas<strong>) </strong>to <strong>ludzie małej wiary (</strong>por. Piotra na morzu); stąd i małe błogosławieństwa.</p>
<p>Wydaje się to trochę dziwne, gdyż wiara jest bardzo powszechnym zjawiskiem w świecie – każdy komuś lub w coś wierzy:</p>
<ul>
<li>rolnik wierzy że zasiane ziarno wyrośnie z ziemi i przyniesie mu plon i dlatego jest gotowy wrzucać je w ziemię, co dla kogoś nie wierzącego w taki mechanizm byłoby marnotrawstwem;</li>
<li>ludzie wierzą, że pieniądze pozostawione w banku przyniosą dobry zysk i dlatego nie boją się zostawiać ich i odchodzić z kwitkiem;</li>
<li>rodzice wierzą że ich dziecko pozostawione w przedszkolu powróci do nich po paru godzinach a wysłane na obóz czy kolonię nawet po paru tygodniach itd.</li>
</ul>
<p>Dlaczego wierzymy w takie rzeczy, a często brakuje wiary w to co mówi i robi Bóg?</p>
<p>Chyba dlatego, że z tymi pierwszymi stykamy się my i inni – widzimy, że to działa i nabieramy zaufania. Boga często traktujemy z dystansem – czytamy, mówimy i słuchamy o Nim, ale nigdy lub zbyt rzadko mamy z Nim naprawdę do czynienia – jest On niemal nieobecny w naszym życiu. Nie powierzamy Mu naszych  dóbr, pieniędzy, dzieci, lecz postępujemy z nimi po swojemu.</p>
<p>Dlaczego? Bo nie dbamy o rzeczy duchowe, nie obchodzi nas Jego oferta i w związku z tym nigdy nie przekonaliśmy się, że jest On co najmniej tak samo godny zaufania jak ziemia, w którą wrzucamy ziarno, jak banki w których zostawiamy nasze pieniądze, jak opiekunowie którym powierzamy nasze dzieci. Do właściwego duchowego rozwoju niezbędne jednak to, o czym mówi Paweł w 2 Kor.4:16-18:</p>
<p>Dlatego nie upadajmy na duchu; bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem. Albowiem ten króciuchny i lekki ucisk nasz nader zacnej chwały wieczną wagę nam sprawuje; gdy <strong>nie patrzymy na rzeczy widzialne, ale na niewidzialne; albowiem rzeczy widzialne są doczesne, ale niewidzialne są wieczne</strong>.</p>
<p>Stałe używanie wiary (nie tylko do pierwszych trudności, doświadczeń, kar), powiększa ją, a wraz z nią rosną błogosławieństwa, rozwija się charakter:</p>
<p>&#8222;Za każdym razem, gdy przechodzimy przez jakiś konflikt i wciąż zachowujemy nie tylko umysłową ocenę prawdy, lecz także naszą ufność w Boga, nasze poleganie na Jego obietnicach, prawość naszego serca i dążeń oraz gorliwość dla sprawiedliwości &#8211; nasz charakter wzmacnia się, staje się bardziej symetryczny, bardziej podobny do Chrystusowego; dzięki temu stajemy się bardziej przyjemni dla naszego króla, który właśnie w tym celu poddaje nas dyscyplinie&#8221; (PT 472, p.53 &#8211; Jolly])</p>
<p>Dlatego szatanowi tak zależy na zabiciu prawdziwej wiary, co czyni przez</p>
<ul>
<li><strong>błędy </strong>(szczególnie u nominalnych, gdyż w ten sposób nie mają oparcia dla swej wiary)</li>
<li><strong>&#8222;</strong>czynienie wszystkiego, co w jego mocy, by nasze życie uczynić nieprzyjemnym i nieszczęśliwym&#8221; (PT 240), i w ten sposób zachwiać wiarę ludu Bożego.</li>
</ul>
<h3>Rola wiedzy, znajomości (PT 221, p.54):</h3>
<p><strong>Łaska i pokój niech się wam rozmnoży <u>przez poznanie</u></strong> Boga i Jezusa, Pana naszego. Jako nam jego Boska moc wszystko co do żywota i do pobożności należy darowała <strong><u>przez poznanie</u></strong> tego, który nas powołał przez chwałę i przez cnotę (2 Ptr 1:2,3).</p>
<p>Z powodu błędów – z powodu zablokowania poznawania Boga i Jezusa &#8211; szatan zatrzymał masy chrześcijaństwa w prawdziwym rozwijaniu charakteru. Nawet najlepsi z nich po otrzymaniu pewnych błogosławieństw tracą je, po czym często je znowu odzyskują, by ponownie je utracić, i tak przez cały czas – nie rozmnażają i nie przydają swych łask, lecz są zamknięci w kole stałego ich przydawania i tracenia, nie robiąc prawie żadnego postępu.</p>
<p>Dlaczego? Ponieważ <strong>nie znają</strong> rzeczy, które są niezbędne do:</p>
<ul>
<li>utrzymania początkowych błogosławieństw otrzymanych po okazaniu wiary w Jezusa</li>
<li>przydawania, rozmnażania początkowych łask i pokoju</li>
</ul>
<p>Dlaczego nie znają? Bo <strong>nie pozwala na to błąd</strong>.</p>
<p>Zobaczmy na przykładzie wiecznych mąk jako kary dla wszystkich z wyjątkiem wierzących. Pierwsza myśl <strong>nawet u tych najlepszych</strong> to ocalić samego siebie od tej strasznej wieczności ognia, a następnie możliwie największą liczbę innych. W ten sposób główny nacisk kładziony jest na „zbawianie grzeszników” przez pokutę i wiarę, co bardzo dobrym, lecz nie wystarczającym krokiem w kierunku do Boga, gdyż następnym jest <strong>całkowite oddanie się Bogu w celu prowadzenia naszej reformy i trwanie w tym stanie do końca życia</strong>. Z tego właśnie powodu na zawsze w najlepszym razie pozostają niemowlakami w chrześcijańskim rozwoju, w stanie wspomnianym przez Pawła w 1 Kor.3:1-3: A ja, bracia, nie mogłem wam mówić jako duchowym, ale jako cielesnym i jako niemowlątkom w Chrystusie. Karmiłem was mlekiem, a nie karmiłem was pokarmem, boście jeszcze nie mogli znieść, owszem i teraz jeszcze nie możecie, gdyż jeszcze cielesnymi jesteście. Bo ponieważ między wami jest zazdrość i swary i podziały, czyż nie jesteście cieleśni i czy według człowieka nie chodzicie?</p>
<p>Taki stan niemowlaka możliwy także dla nas, którzy znamy prawdę i nie jesteśmy krępowani przez błąd, jeśli znając prawdę i właściwy sposób postępowania, nie praktykujemy tego i nie walczymy z cielesnością starego Adama. Wtedy w wynikach jesteśmy równi tym, którzy prawdy w ogóle nie znają (bo nie mamy żadnych lub prawie żadnych), a dodatkowo obarcza nas odpowiedzialność za <strong>niestosowanie</strong> prawdy = <strong>grzeszenie</strong> przeciwko Duchowi Świętemu.</p>
<p>Bóg dozwala na błędy szatana dla <strong>próbowania</strong> ludzi, a szczególnie ludu Bożego:</p>
<ul>
<li>w przypadku nominalnych próba ta już na wstępie pozostawia ich na boku jako tych, którzy nie mają dostatecznej wiary ani miłości do prawdy i sprawiedliwości, by zwyciężyć w obecnych warunkach. Tacy w ogóle nie przejawiają większego zainteresowaniami sprawami Boga, w czym pomagają im różne błędy</li>
<li>w przypadku poświęconych pewne błędy w interpretacji rozdzielają godnych od niegodnych przez przesiewania, których celem próbowanie <strong>nie naszej GŁOWY, umysłu, lecz naszego SERCA</strong>. BEZ WZGLĘDU NA TO JAK BARDZO RÓŻNIMY SIĘ Z INNYMI NA PUNKCIE INTERPRETACJI, ROZUMIENIA PEWNYCH SPRAW, <strong>NIE WOLNO</strong> NAM PRZEJAWIAĆ WOBEC NICH UCZUĆ WROGOŚCI, NIECHĘCI, ZAWIŚCI ITP., GDYŻ TEGO WŁAŚNIE OCZEKUJE OD NAS SZATAN JAKO DOWODU JEGO SUKCESU I NASZEJ PORAŻKI. Takie reakcje dowodem braku posiadania ducha Chrystusowego, a „kto ducha Chrystusowego nie ma, ten nie jest jego”. Wielu z poświęconych (w tym i nas) nie zdaje tego egzaminu.</li>
</ul>
<p>Ciekawy cytat Johnsona na temat relacji między poznawaniem a rozwojem w charakterze:</p>
<p>Gdy rośnie nasza osobista wiedza o Boskim planie i charakterze, muszą także rosnąć nasze łaski, ponieważ <strong>ci, którzy nie podejmują uczciwych wysiłków dochodzenia krok po kroku do harmonii z tym, co widzą w Boskim charakterze, wkrótce tracą zainteresowanie taką wiedzą; </strong>natomiast ci, którzy przejawiają zainteresowanie, które skłania ich do dalszego badania, z konieczności muszą także rosnąć w łasce. A gdy rośniemy w łasce, rośniemy także w pokoju, ponieważ pokój także jest rzeczą postępującą. (PT 221, p.55).</p>
<p>[warto dobrze się nad tym zastanowić]</p>
<h5>JERYCHOŃCZYCY</h5>
<p>Wszyscy mieszkańcy Jerycha przeklęci &#8211; niech będzie to miasto przekleństwem Panu, ono, i wszystko co w nim jest (6:17) = każdy aktywny (=żywy) wpływ lub zasada starego człowieka jako sługa grzechu – cielesności &#8211; musi być zniszczony &#8211; Kol.3:5-9:</p>
<p>Umartwiajcie [= zabijajcie] tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem, z powodu których przychodzi gniew Boży na dzieci nieposłuszeństwa. Niegdyś i wy postępowaliście podobnie, kiedy im się oddawaliście, ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych; nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego.</p>
<p>+</p>
<p>Efez.4:22: Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze.</p>
<p>Jednak pewne rzeczy nie miały być zniszczone, lecz oddane na rzecz Pana (w.<strong>19,24</strong>). Wszystkie nasze <strong>posiadłości</strong> – te bardziej i te mniej wartościowe (<strong>naczynia złote i srebrne </strong>+<strong> miedziane i żelazne</strong>) – oddane w służbie dla Pana i do Niego od tej pory należące – nie wolno ich już używać samolubnie, gdyż odtąd jesteśmy tylko ich szafarzami.</p>
<p>Jeśli po poświęceniu wciąż żyjemy samolubnie i &#8211; jak <strong>Achan</strong> &#8211; chcemy odżywiać starego Adama, efektem są pewne problemy dla całego zgromadzenia, a dla nas samych ostateczna zguba.</p>
<p>Lecz w Jerychu była też <strong>Rachab</strong>, początkowo jako mieszkanka miasta skazana na śmierć wraz ze wszystkimi, lecz ostatecznie zachowana (wżeniła się potem w pokolenie Judy i stała się nawet jednym z przodków Jezusa). Są nią <strong>niektóre elementy naszej starej natury, których kiedyś używaliśmy jako wrogów nowej natury dla służenia grzechowi</strong>  (zawód, zdolności, talenty do przemawiania, śpiewu, opowiadania, pozostałości naszego podobieństwa do Boga itp.), lecz po poświęceniu możemy je równie dobrze wykorzystywać dla służenia prawdzie i sprawiedliwości.</p>
<p>Wraz z całym upadłym człowieczeństwem najpierw uznane za martwe, a następnie przez poświęcenie ożywione do nowego życia dla Boga dzięki <strong>ofierze Jezusa</strong> (<strong>czerwony sznur</strong> z okna, którego wywieszenie dowodem trwania przy okupie Jezusa w stanie poświęcenia  &#8211; <strong>2:18,19</strong>; jakże podobne do przebywania Izraelitów w domu z pokropionymi odrzwiami).</p>
<p>Dlaczego to Rachab wywiesza czerwony sznur ofiary Jezusa? Bo Rachab to te elementy naszej ludzkiej natury, które nadają się jeszcze do wykorzystania dla celów nowego umysłu, woli i serca w nas, czyli w zasadzie te lepsze części naszego człowieczeństwa, a to właśnie one reagują na wezwanie Boga „Synu mój, daj mi serce twoje, a oczy twoje niech strzegą dróg moich”.</p>
<p>Bóg pociąga nas resztkami Swego obrazu w nas, które to resztki <strong>pragną</strong> (lub <strong>nie</strong>) społeczności z Nim i takie właśnie jest znaczenie Jana 6:44.</p>
<h3>Jak umartwiać, zabijać tych Jerychończyków?</h3>
<p>Johnson wiele oddzielnych artykułów poświęcił tematowi rozwijania podobieństwa do Chrystusa, których szczegółów nie sposób teraz wymienić. Podam tylko pewne myśli ogólne – zasada używania / praktykowania lub nieużywania / niepraktykowania.</p>
<p>Przykłady z życia:</p>
<ul>
<li>nauka jazdy rowerem czy samochodem od niezdarnych początków, przez zniechęcenia aż do mistrzowskiego opanowania kierownicy i jazdy nawet bez trzymania rąk</li>
<li>chory przykuty długo do łóżka traci umiejętność chodzenia.</li>
</ul>
<p>Te dwie sytuacje dowodzą, że praktykowanie bądź niepraktykowanie pewnych umiejętności prowadzi albo do ich mistrzowskiego utrwalenia albo utraty.</p>
<p>Podobnie jest duchowo: <strong>zalety można nabywać przez ich praktykowanie a wady usuwać przez ich niepraktykowanie</strong>.</p>
<p>Każde <strong>użycie jakiejś zalety</strong>, łaski w sytuacji jej wymagającej <strong>wzmacnia</strong> ją i czyni nas gotowymi na okazanie jej w jeszcze większym stopniu w przyszłości, nawet w trudniejszych sytuacjach.</p>
<p>Podobnie każde <strong>nieużycie</strong> <strong>wady </strong>w sytuacji ją uaktywniającej <strong>osłabia</strong> ją aż do ostatecznego zaniku.</p>
<p><strong>Lecz </strong>i <strong>odwrotnie: </strong>&#8222;Każda zatrzymana zła myśl lub słowo zatwardza charakter i jeszcze bardziej skłania go do niesprawiedliwości”.</p>
<p><strong>Co może pomóc w praktykowaniu / niepraktykowaniu wad</strong>, które Pieśń 2:15 nazywa &#8222;lisami&#8221; &#8211; PT 293]:</p>
<ol>
<li>Odrywanie naszych uczuć od nich</li>
<li>Głuchość na ich wezwania do zaspokojenia</li>
<li>Unikanie zła (sytuacji sprzyjających grzechom)</li>
<li>Odraza do zła</li>
<li>Sprzeciwianie się złu</li>
<li>Ograniczenia. wad poprzez łaski, zwłaszcza wyższe pierwszorzędne</li>
<li>Zastępowanie wad przeciwnymi im łaskami (na ile już je mamy)</li>
</ol>
<p><strong>Najlepiej zacząć na poziomie myśli:</strong></p>
<p>&#8222;Ktokolwiek zachowa czystość myśli, nie będzie miał wielkich trudności w zachowaniu czystości słów i czynów&#8221; (PT 50, p.4).</p>
<p>Zatem:</p>
<ul>
<li>jeśli przejawiamy obmowę, nie róbmy tego, a jeszcze lepiej mówmy o innych dobrze</li>
<li>jeśli mamy za mało wiary, używajmy tej jaką mamy</li>
<li>mamy skłonności do zazdrości, radujmy się z przywilejów innych (bardziej niż z własnych)</li>
<li>jesteśmy podatni na złośliwość, mściwość &#8211; próbujmy być miłosierni, pobłażliwi &#8230;</li>
</ul>
<p>Taką właśnie metodę zastosuje Bóg w WT w postaci &#8222;laski żelaznej&#8221;, która będzie <strong>&#8222;zmuszała&#8221; </strong>ludzi do nieużywania upadłych skłonności i zachęcała do używania dobrych, szlachetnych i sprawiedliwych, przez co wielu rozwinie w sobie te pożądane zalety, nawet jeśli początkowo głównym motywem może obowiązek i strach przed karą.</p>
<p>Ale czy nasze doświadczenia życiowe nie wymagają niekiedy więcej wiary, pokory, cierpliwości, miłosierdzia, dobroci, miłości &#8230; niż w danym momencie posiadamy ?</p>
<p>Jeśli jesteśmy wierni – NIE – tylko tyle, na ile nas w danej chwili stać, choć często jest to na krawędzi naszej wytrzymałości, i wtedy wydaje nam się, że to już za dużo.</p>
<p>By zdobyć niezbędny rozwój, jakiego dostarcza nam Pan, z naszej stroni wystarczy <strong>pozostawać martwym dla siebie i świata a żywym dla Boga, </strong>co sprawi że będziemy reagować na to, co On czyni w nas i dla nas, nawet jeśli jesteśmy nieświadomi konkretnego celu prób. Nie musimy też rozumieć, a w niektórych przypadkach nawet próbować zrozumieć szczegółów Jego szczególnego postępowania, ponieważ w większości przypadków znajomość taka często prowadziłaby do wtrącania się i przeszkadzania Jego stosownym zabiegom i celom. Praca naszego Pana w rozwijaniu i próbowaniu nas jest najbardziej skomplikowanym dziełem we wszechświecie, a dla pomyślnego zakończenia wymaga umiejętności połączonej ze sprawiedliwością i miłością oraz mocy najwyższego stopnia (PT 256 p.45).</p>
<p>Nie stawiaj żadnej bariery Jego potężnej dającej życie sile sprawiającej w tobie wszelkie upodobanie Jego woli. Całkowicie poddaj się Jego słodkiej kontroli. Oddaj swój wzrost w Jego ręce tak zupełnie, jak zupełnie oddałeś swoje wszystkie inne sprawy. Pozwól Mu kierować nim tak, jak On chce. Ufaj Mu całkowicie i zawsze. Przyjm opatrzność każdej chwili, która przychodzi do ciebie z Jego drogich rąk jako niezbędne słońce lub rosa dla wzrostu w danej chwili. Mów ciągłe &#8222;tak&#8221; woli twego Ojca&#8221; (­nieznany pisarz chrześcijański &#8211;  PT 472, p.53).</p>
<p>Jeśli nie znajdziemy się w królestwie, będzie to nasza własna wina (PT 191).</p>
<p>A powodem brak miłości do Boga, Jego charakteru. Im bardziej poznajemy Jego charakter, tym bardziej jesteśmy Nim oczarowani, zafascynowani, a to co nas fascynuje, wzbudza chęć imitacji, naśladowania; stąd tak ważne miłowanie się w dobrych rzeczach i poznawanie ich.</p>
<p>Tymi, którzy miłują Pana i którzy w konsekwencji otrzymają Królestwo, będą ci, których miłość została wypróbowana przez próby i pokusy w drodze do niego. <strong>Ci, którzy nie miłują Boga z całego serca, u których własne ja lub inny bożek zajmuje pierwsze miejsce, zostaną doprowadzeni przez świat, ciało lub diabła do, jakiegoś rodzaju buntu przec</strong>i<strong>wko Boskiemu Słowu lub Boskiej opatrzności: </strong>będą mieli myśli i teorie, które będą woleć od planu Pana; ich własne teorie i plam po przeanalizowaniu zwykle okażą się być oparte na samolubstwie, ambicji lub złym duchu zazdrości, nienawiści itp.</p>
<p>Postępowanie Pana i słowa Pana tracą dla takich powab, a oni sami odpowiednio tracą zainteresowanie nimi; jak ci, którzy odwracali się od Pana w czasie pierwszego adwentu mówiąc &#8222;twarda ta mowa&#8221;, nie chcą już dłużej Nim chodzić (PT !97 p.52).</p>
<p>Jeśli miłujemy Boga nade wszystko (z całej duszę i siły) powinniśmy być gotowi zrezygnować ze wszystkiego, o czym wiemy że się Jemu nie podoba, i czynić wszystko, o czym wiemy, że Mu się podoba (&#8222;wyłupić prawe oko i rękę&#8221;; 1 Jan 5:2-3).</p>
<p>Powinniśmy pełnić wolę Boga nawet za cenę ofiarowania ciała (PT 30 p.67).</p>
<p><strong>Czy nie ma innej drogi? Czy musimy rozwijać charakter w walce i cierpieniach?</strong></p>
<p>Gdybyśmy mieli doskonałe skłonności przy narodzeniu, wystarczyłoby zwykłe posłuszeństwo Boskim zasadom, by bez walki z sobą rozwinąć doskonały charakter (jak Adam).</p>
<p>Skoro jednak dziedziczymy niedoskonałe skłonności i dodatkowo żyjemy w niedoskonałych warunkach, potrzeba stałej walki choćby po to, by nie powiększać już odziedziczonej nieprawości (tego właśnie nie czyni ogół, i dlatego upadek człowieka narasta). [por. brudny kamień pozostawiony sam sobie, który w najlepszym razie pozostaje taki sam, a zwykle staje się jeszcze brudniejszy).</p>
<p>Usprawiedliwienie z wiary, które pokrywa nasze braki, na przestrzeni naszego życia <strong>ma stawać się naszą rzeczywistą, </strong>nie <strong>tylko przypisaną sprawiedliwością, </strong>choć do końca życia obecne będę zmazy charakteru wymagające szaty Jezusa:</p>
<p>BÓG NIE PRZYJĄŁ NAS JEDNAK W STANIE NIECZYSTYM PO TO, BYŚMY W TAKIM STANIE POZOSTAWALI, LECZ SIĘ Z NIEGO PRZY JEGO POMOCY PODNOSILI</p>
<p>Jeśli nie będziemy wystarczająco wierni w sprzeciwianiu się skłonnościom starej, upadłej natury, stracimy udział w danej klasie a dodatkowo będziemy musieli przejść przez jeszcze­ cięższe doświadczenia, by oczyścić się i znaleźć choćby w klasie restytucyjnej (por. WK) .</p>
<p>Im ciężej pracujemy, by wypełnić Boską wolę w nas i tej części Jego dzieła nam powierzonej, tym większy jest nasz pokój i prawdziwy odpoczynek(PT 81 p.120).</p>
<p>W takim stopniu, w jakim używamy Słowa, by oderwać poleganie serca w usprawiedliwieniu od śmieci grzechu a w poświęceniu od śmieci samolubstwa światowości &#8211; Pan nie będzie stosował symbolicznego węgla nieprzyjemnych doświadczeń; lecz jeśli nie będziemy dostatecznie gorliwi w tym, Pan włoży do pieca Swego tygla niezbędny węgiel, który podgrzeje go do wysokiej temperatury, by w ten sposób poleganie serca poświęconego zostało oderwane od śmieci naszego samolubstwa i światowości (1 Kor.11:31,32: &#8222;gdybyśmy się sami sądzili &#8230;&#8221;). Czyni to nie dlatego, że ma przyjemność w zadawaniu nam bólu, jako że te oczyszczające procesy z pewnością są bolesne, lecz po to, by nie tylko nie dopuścić do potępienia nas ze światem, lecz także po to, abyśmy pozbyli się naszych śmieci i stali się czystym złotem. Ci, których śmieci są nie do rozdzielenia od złota uświęcającego ich serce &#8211; pomimo całego ognia, jakiego Pan używa &#8211; muszą zostać usunięci z tygla jako członkowie wtórej śmierci i wyrzuceni na stos odpadów rudy złota (PT 350 p.i2).</p>
<p>Nawet gdy jest nam ciężko i smutno, Bóg jest z nami i &#8230;</p>
<p>&#8230; pomaga przez usuwanie smutku poprzez różne przejawy Swej opatrzności, gdy wypracuje on już w nas duchowe owoce, w którym to celu dozwolił On na niego; <strong>tak jak nie pozwoli On, aby przygniatał nas ciężar choćby o deko za ciężki, a dla naszego dobra nie powstrzymuje ani deka ciężaru niezbędnego dla udzielenia nam błogosławieństwa, jakie poprzez ten smutek przewidział dla nas – tak po tym, gdy przyniesie on pożądany skutek, nie pozwala, by przygniatał on nas choćby przez chwilę za długo</strong> (PT 300, p.163j.</p>
<p>Jeśli z Jego łaski doświadczenia nie mogą być dla naszego dobra, zostaną oddalone. On za bardzo nas kocha, by dozwolić na jakikolwiek zbyteczny smutek, jakiekolwiek zbyteczne cierpienie (PT 349 p.203).</p>
<p>Pamiętajmy przy tym, że nic nie dzieje się w naszym życiu z przypadku:</p>
<p>Rzeczy, o których sądzimy, że są winą innych lub też mogły spotkać nas przypadkiem są, całkowicie &#8230; pod Boskim nadzorem; wiemy, że Bóg nie narusza niczyjego sumienia, lecz współpracując z okolicznościami życia wiele rzeczy wykorzystuje do realizowania Boskich celów nas dotyczących; odwróci On od nas wszystko to, co mogłoby być dla naszej szkody (PT 31 p.84).</p>
<p>Obyśmy wszyscy mogli podnieść okrzyk radości na widok upadających murów naszej cielesnej woli, trąbiąc / ogłaszając Boskie poselstwo przeciwko grzechowi, samolubstwu i światowości, pamiętając że bez pokonania własnej woli nigdy nie będziemy mogli wejść do Jerycha ani zabijać jego mieszkańców = grzeszne skłonności starego Adama.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/mury-jerycha/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		<enclosure url="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/04/Mury-Jerycha-A.Urban_.mp3" length="15721262" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7658</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
