<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>miłość do braci &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/milosc-do-braci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 24 Apr 2024 19:16:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Moja gotowość umarcia dla braci (1 List Jana 3:16)</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/moja-gotowosc-umarcia-dla-braci-1-list-jana-316/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=moja-gotowosc-umarcia-dla-braci-1-list-jana-316</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/moja-gotowosc-umarcia-dla-braci-1-list-jana-316/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Apr 2024 19:16:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[miłość agape]]></category>
		<category><![CDATA[miłość bezinteresowna]]></category>
		<category><![CDATA[miłość chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[miłość do braci]]></category>
		<category><![CDATA[miłość ofiarnicza]]></category>
		<category><![CDATA[oddawanie życia za braci]]></category>
		<category><![CDATA[umieranie za braci]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10996</guid>

					<description><![CDATA[„Po tym poznaliśmy miłość bożą (agape) (język miłości jak działa), że On (Bóg) za nas (Kościół) życie jego (Jezusa) położył i my powinniśmy za braci życie położyć” – dlaczego – bo tak czyni sam Bóg, bo umiłowałem zasady sprawiedliwości które są w Bogu, bo widzę Pana Boga i Jego syna w największych ofiarniczych dziełach jakich <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/moja-gotowosc-umarcia-dla-braci-1-list-jana-316/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-10997 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/i-jana-3-16.jpg" alt="" width="1376" height="720" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/i-jana-3-16.jpg 1376w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/i-jana-3-16-300x157.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/i-jana-3-16-1024x536.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2024/04/i-jana-3-16-768x402.jpg 768w" sizes="(max-width: 1376px) 100vw, 1376px" /></p>
<p>„Po tym poznaliśmy miłość bożą (agape) (język miłości jak działa), że On (Bóg) za nas (Kościół) życie jego (Jezusa) położył i <strong>my powinniśmy za braci życie położyć”</strong> – dlaczego – bo tak czyni sam Bóg, bo umiłowałem zasady sprawiedliwości które są w Bogu, bo widzę Pana Boga i Jego syna w największych ofiarniczych dziełach jakich dokonali dla innych a z powodu bożego usposobienia które jest we mnie (które w sobie rozwijam) jestem gotowy wyrzec się samego siebie i poświęcić życie dla duchowych korzyści braci bez względu na koszt samozaparcia i niezrozumienia przez innych.</p>
<p><span style="color: #000080;"><em>Zapraszamy do wysłuchania wykładu, który brat Piotr Wardziński wygłosił na spotkaniu biblijnym w Bziance, 14.04.2024 r.</em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/4kaCA5nOg-4?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Ewangelista Jan pyta się zatem o mój postęp w poświęceniu od stopnia umarcia dla siebie, do złożenia życia włącznie, co deklarowałem przy swoim poświęceniu. <strong>1Jana4:20</strong>: „Jeśli ktoś rzekłby: miłuję Boga a brata swego nienawidziłby (traktuje niesprawiedliwie) kłamcą jest, bo kto nie miłuje brata swego którego widzi, Boga którego nie ujrzał jak może miłować (jakie ma zapewnienie). A zatem tekst mówi o największym sprawdzianie uczniostwa w pokrewieństwie do Pana Boga i bliźniego.</p>
<p><strong>Dlaczego</strong> – bo ideałem wielkości u Pana Boga jest miłość, a człowiek ma kopiować to co jest w Bogu – czyli – jeżeli mówię że miłuję Pana Boga to znaczy że przynajmniej jestem Bogu wdzięczny, czyli sprawiedliwy. Wdzięczny za jego miłość i za to co z niej wynika dla mnie i innych. Rozumiem to i dlatego traktuję innych w miłości obowiązkowej tak jak Bóg potraktował mnie, bo to jak traktuję ciebie bracie i siostro wystawia mi świadectwo o mojej miłości do Pana Boga i jest dowodem mojego pokrewieństwa z Nim.</p>
<p>Ale to nie wszystko, bo właściwa miara miłości mając dobrą wolę która wychodzi poza ramy sprawiedliwości i nie oczekując na coś w zamian poświęca swe życie dla duchowych korzyści drugich. Nazywamy to bezinteresownością – to jest istota pełnego poświecenia. Pytanie zatem: w jakiej odległości stoję od brata, bliźniego (nie cielesnej ale ducha). Jaka odległość nas dzieli lub łączy bo to dokładnie odmierza odległość w jakiej stoję od Pana Boga – czyli jego miłości.</p>
<p>A zatem to <strong>jak traktuję braci w myśli, słowie i czynie</strong> (świadczy o mojej sprawiedliwości lub jej zaprzecza), tym samym przybliżając lub oddalając od Boga i bliźniego. Jeżeli zatem traktuje bliźniego niesprawiedliwie, moje zapewnienia o miłości są bez żadnego znaczenia.</p>
<p>Sprawa posiadania miłości w sobie i życia według niej jest bardzo poważna i to do tego stopnia, że jej brak <strong>1</strong>. Uniemożliwia złożenie z siebie ofiary (poświecenia), a jako ostateczna próba zadecyduje o moim losie, bo życie zgodnie z nią to wypełnienie zakonu. To nie jest Quiz z wiedzy o miłości, konkurs na nową pieśń o miłości, ale rzeczywista praktyka bożego prawa. Manna z 16.03 „Jedną z najbardziej przenikliwych prób, w której być może większość upadnie – będzie miłość do braci”.</p>
<p>Ale to nie wszystko, ponieważ sama wiara odgrywa tutaj bardzo ważną rolę, przecież od niej się wszystko zaczyna. To ona zawiera w sobie myśl troski o innych a to jest przecież istotą samej miłości. Wiara służy miłości i jest przez nią skuteczna jak mówi Ap. Paweł w Gal.5:6.</p>
<p>Co znaczy słowo „gotowość”.</p>
<p>Stan pogotowia, czuwania, przygotowania do wykonania czegoś, jakiś zadań.</p>
<p>1.Każdy dzień to nieustanne przygotowania do znoszenia trudów życia. 2.Każdy kraj ma armię gotową do obrony kraju (71%), 3.Nazarejczyk.</p>
<p>Gotowość zatem – to wypatrywanie, ofiarowanie czegoś dla korzyści drugich. Widzimy tą gotowość u wielu ludzi (pandemia, wojna). Gotowość zatem do poświęcenia czegoś dla korzyści drugich to deklaracja poświęcenia (początek aktywny), a całe życie ofiarnika to złożenie, czyli wypełnienie tej deklaracji poświęcenia (z różnym skutkiem).</p>
<p><strong>A co jest tej gotowości największą ofiarą</strong> – oddanie życia. Sprawozdawcy wojenni, różne grupy ratownicze (górskie) mogą być dobrą tego ilustracją. Nie pytając o narodowość, przynależność religijną chętnie pomagają innym, często za cenę swego życia.</p>
<p>Dla różnych wartości człowiek naraża swe życie i je traci, a dla jakich wartości ja jestem oddać swoje? Wielu deklaruje jakąś gotowość do poświęcenia (wielu wezwanych), ale czy wszyscy są gotowi na wszystko włącznie z oddaniem życia (mało wybranych), aby swe powołanie uczynić zupełnym (zamknąć je bezinteresownością). To jest myśl naszego tekstu: czy żyję dla siebie, czy też dla innych?</p>
<p><strong>2Mojż.3:4</strong> czytamy: „Zawołał Bóg, Mojżeszu! A on odpowiedział: Otom ja”. To gotowość Pana Jezusa do służenia najwyższym wartością które są w Panu Bogu – charakter”, a jego podstawą jest sprawiedliwość. To jest ta wartość – miara dla moich myśli, słów i czynów w sprawiedliwym traktowaniu brata, bliźniego. Sam Bóg jest im poddany. <strong>2Kor.12:15</strong> „jestem wam wdzięczny za gościnność, ale nie mogę jej nadużywać, dla waszej pomyślności gotowy jestem z największą przyjemnością położyć swą duszę – wyczerpać się)”.</p>
<p><strong>Tekst mówi: „Myśmy powinni”</strong> – tzn. że to polecenie poświecenia się dla korzyści innych nie tyle znaczy, że inni sobie be zemnie nie poradzą, ale ze to ja potrzebuję tego ducha ofiary dla siebie, abym swą wiarę i sprawiedliwość oparta na stałych zasadach i miłość w bezinteresowności pozyskał dla siebie jako rządzącą zasadę mego życia, która będzie regulować moje wszystkie relacje z innymi.</p>
<p><strong>I coś jeszcze</strong> – to, że oddanie życia za braci jest w pewnym sensie moim długiem, który muszę spłacić w symbolicznych ratach – komu – Panu Bogu, bo Jemu się poświęciłem.</p>
<p><strong>Jak to rozumieć:</strong> w poświęceniu oddałem Panu Bogu wszystko, jednak Bóg oddaje mi to w szafarstwo, z którego mnie rozliczy (między innymi z tego jak traktowałem bliźniego). To szafarstwo, to symboliczne okresy, raty – doświadczenia.</p>
<p>A zatem nie mając nic korzystam z rzeczy należących do Pana Boga (to pożyczka), dla własnej i drugich korzyści.</p>
<p>Typ złotego ołtarza na W.Ew.</p>
<p><strong>To samozaparcie się „myśmy powinni”-</strong> pali tą ofiarę dla korzyści innych. P.O.E. dla korzyści obozu.</p>
<p><strong>Co z tym powinno być zrobione?</strong> Czytamy – „kłaść”, położyć – poświęcić tak jak kapłan kładł ofiarę na ołtarzu. Nie ma tutaj chwili bez aktywności (nie ma spraw niezałatwionych, pozostawionych, zapomnianych, przedawnionych) dla relacji braterskich.</p>
<p>Wynika to nie tylko z samej sprawiedliwości, ale i z bezinteresownej dobrej woli, która mając rozkosz w tych najwyższych wartościach poświęca się na korzyść innych. Ona nie porzuca braci, nie zapomina o nich, ale chce ich dobra.</p>
<p>Przykład: Moje odejście od zboru w którym się rozwijałem w ubiegłych latach, nie wynikało ze złych uczuć do braci ale wynikło z powodu błędu jaki zaistniał. Robiłem wszystko by mieć sprawy z braćmi załatwione. Żyć w kokonie złudzeń czy zmierzyć się z prawdą o sobie w kwestii sprawiedliwości to ważne pytanie.</p>
<p><strong>Pozycja ofiary – leżąca</strong>. Ap. Paweł mówi: „w pokorze jedni drugich mając za wyższych nad sobą” – to cichość i pokora jako zdolność w ocenie wartości charakteru u innych i może przyznania, że w niektórych aspektach jest on lepiej rozwinięty niż u mnie. (czy tak znam braci, bo to mam w nich kochać – sprawiedliwość). I jeszcze coś – mieć w tym przyjemność tzn. że te wartości zawarte właśnie w sprawiedliwości mają realny skutek na moje traktowanie brata, bliźniego które chce ich dobra mając do nich zaufanie i szacunek. Pozycja tej ofiary pyta się jakby ofiarnika w jego „ostrożności” – jak traktujesz bliźniego, czy to cię coś kosztuje?</p>
<p>A zatem kłaść – cos wykonać – to aktywne spłacanie długu, działanie na rzecz Boga, prawdy i braci. Korzyści tego są bezcenne, ponieważ każdy podjęty wysiłek ku sprawiedliwości w sobie spłaca systematycznie ten dług czyniąc ofiarnika coraz bliższą kopią Pana Boga w miłości i odwrotnie – każdy mój przejaw samolubstwa, egoizmu, zaniechania, wydłuża czas spłaty dostarczając dodatkowych odsetek w postaci różnych doświadczeń.</p>
<p><strong>Co ma być położone?</strong> – psychę – duszę – istotę, całego samego siebie. Położyć – poświęcić to czego jestem ja właścicielem (czas, zdrowie), bo to moja ofiara i moje uświecenie.</p>
<p><strong>Czytamy dalej – za kogo?</strong> – za braci – dom wiary, każdej godziny życia bo jest to stan pogotowia, wyczekiwania, gotowości do działania (na sygnale) jeśli zajdzie taka potrzeba. To natychmiastowa reakcja na zaistniały problem i podjęcie próby aby go załatwić z wykorzystaniem myśli Ap. Pawła: „nie dając miejsca diabłu i aby słońce nie zdążyło zejść ku zachodowi” – bo trudno będzie następnego dnia i w kolejnych pozostać sprawiedliwym.</p>
<p><strong>Analogia</strong>: zamknięta przychodnia – brak aktywności na korzyść innych,</p>
<p><strong>Otwarta przychodnia</strong> – to gotowość, to aktywne działanie na korzyść bliźniego, to zainteresowanie się bliźnim na podobieństwo Pana Boga, które wzrastając daje zrozumienie złożenia tej ofiary z siebie na korzyść innych. Nie obojętność, znudzenie się bratem, ale ciągła gotowość serca, które pragnie ich dobra bo umiłowała sprawiedliwość która nie pozwala o nich zapomnieć, lub co gorzej zniesławić.</p>
<p><strong>Ile czasu poświęcam na myślenie o braciach</strong> w kategorii (potrzeb ducha). Proste pytanie i odpowiedź – do czasu kiedy między nami układa się wszystko dobrze. <strong>Nie </strong>–ale zawsze, wtedy kiedy jest dobrze i kiedy jest źle (nawet wtedy kiedy nasze drogi się rozeszły) – bo to jest część mojego obowiązku wynikającego z poświęcenia, a życie każdemu jednemu wystawia świadectwo tego mieszkania w Bogu o którym mówi 1Jan4:16 – czyli praktyki własnego umysłu i serca w zgodzie mądrością, mocą, sprawiedliwością która doświadcza tej gotowości w działaniu na korzyść innych kiedy coś lub ktoś zaczyna mieć wpływ na moje relacje z drugim.</p>
<p>Kiedy wszystko jest dobrze mechanizm wydaje się działa bez zarzutu: (mówimy – miłujemy się, jaka atmosfera), ale wystarczy jeden trudny moment i zaczyna coś się zmieniać we mnie i wszystko staje się jasne, kim tak naprawdę jestem, ponieważ moja mowa i czyny dają świadectwo o mojej sprawiedliwości lub jej braku. Poddany próbie reaguję i zajmuję takie lub inne stanowisko: obraza, gniew, odtrącenie, utrata braterskich więzi.</p>
<p>Oczywiście „mogę” za to wszystko obarczyć winą innych i założyć, że zawiążę nową społeczność i będzie lepiej (zacznę z nową kartą), tu mnie kochają, rozumieją – ale jak długo? – tak długo aż opatrznościowo Bóg nie dozwoli na doświadczenie mojej sprawiedliwości, objawiając wartość mojej wiary i sprawiedliwości. To samo dzieje się wtedy kiedy wracam do bliższej społeczności kimś z którym kiedyś byłem bardzo blisko (a ile to powinno mi dać do myślenia: zostałem odsunięty od brata, a może jest mi to obojętne).</p>
<p>Po prostu sprawiedliwość robi swoje: wstrzymuje, zrywa albo umacnia te więzi. Jaki stan pochwala Pan w swych dzieciach? Ps.41:2 „Szczęśliwy który jest przyjazny dla biednego” – który jest gotowy aby zareagować na korzyść drugiego czy tego chce czy nie, który chce pokazać że mu zależy, że jest zajęty tą pracą samoegzaminacji – że mierzy się z prawdą o sobie, że nie żyje tylko dla siebie ale myśli i działa na rzecz innych.</p>
<p>O ważności potrzeby sprawiedliwości, nim coś w ogóle ofiaruję z miłości czytamy u Mat.5:23-24.</p>
<p>Dlaczego to takie ważne, dlaczego brak jakiejkolwiek chmury nieporozumienia między mną a bratem ma takie znaczenie – bo sprawiedliwość jako zasada reguluje wszystkie relacje wobec siebie i innych i wpływa na jakość mojej wiary i miłości a jej brak to budulec dla życia bez zasad, to nie załatwione sprawy, to własna sprawiedliwość i ostatecznie zagrożenie dla mojego chrystianizmu.</p>
<p>Według tekstu, to co określa człowieka, (mówi o jego wartości) jest to co ktoś ofiarował innemu (życie) i w jakim duchu (miłości). A z czego wyrasta taka miłość, gotowość do ofiary? No właśnie – zaczyna się z wiary i umiłowania sprawiedliwości (jako pierwszy impuls wzrostu w miłości), aby później rozwinąć się w niesamolubną miłość ofiarniczą jako kluczowy element właściwego postępowania wobec Pana Boga i człowieka prowadząc go do urzeczywistnienia tego prawa w sobie w realnym uzyskaniu podobieństwa do Boga, czyli do miłości.</p>
<p>Jeśli tak, tzn. że mogę uzasadnić swoje zachowanie, działanie przejawem miłości w sprawiedliwym traktowaniu brata i okazania mu miłosierdzia, burząc w sobie wszelkie urojenia, iluzje o miłości którą buduję w sobie nie z powodu że ktoś jest miły, przychylny dla mnie, ale dlatego że jest sprawiedliwy (bo tylko ona czyni więź prawdziwą). Co zatem mogę powiedzieć o swoich relacjach z braćmi zgodnie z literą i duchem prawdy?</p>
<p>Odpowiedź niesie z sobą pewne konsekwencje w skutkach – jakie? Prawdą jest że czyniąc coś dla drugich, czyni tego kogoś odbiorcą tego, ale Mat.25:40 mówi że taka służba na rzecz innych traktowana jest tak jakby uczyniona była bezpośrednio Panu Bogu.</p>
<p>Jak zatem blisko stoję do braci w sprawiedliwości (obowiązku) a jak blisko w (bezinteresowności) tak blisko stoję przy Panu, braciach i odwrotnie. To jest wartość, spłata tego kredytu wobec bożego prawa miłości i moje świadectwo że miłuję Boga choć go nie widzę. Czy warto zmierzyć się z prawdą o sobie?</p>
<p>„Każda służba, ofiara czyniona wbrew sprawiedliwości jest szkodliwa tak wobec innych i samych siebie”.</p>
<p>TomE/314 „W sprawach obowiązku należy być tak drobiazgowym i małostkowym, by nie zbaczać od niego w myślach, motywach, słowach i czynach. Być wielkodusznym w tym obszarze (kiedy trzeba być sprawiedliwym) sprawi bowiem, że będziemy deptać prawo i prawdę, gwałcić sumienie oraz igrać z prawdą i przykazaniami Boga”.</p>
<p>Realizując, zatem swoją złożoną deklarację w poświęceniu o gotowości oddania życia w służbie dla Pana, prawdy i braci, czyńmy to bez naruszenia sprawiedliwości, która jest prawdą w działaniu (obowiązkiem, zasadą życia) a widząc, że duchowe życie brata i nasze relacje z nim są zagrożone, (a co za tym idzie i z Bogiem), nie odwracajmy się, pozostawiając sprawę niezałatwioną. Zmierzmy się z prawdą o sobie, stawmy czoła wyzwaniu.</p>
<p>Bo tylko na bazie sprawiedliwości, umiłowania dobrych zasad wyrasta miłość gotowa do złożenia życia, jako rozkosz serca otwierająca swe pokłady bogactw w wyższych 7 łaskach, by z ich pomocą złożyć wiernie swe życie, jako stałe codzienne poświęcenie wszystkiego Panu Bogu.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/moja-gotowosc-umarcia-dla-braci-1-list-jana-316/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10996</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wykład na koniec roku 2020</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/wyklad-na-koniec-roku-2020/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wyklad-na-koniec-roku-2020</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/wyklad-na-koniec-roku-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2020 19:35:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[jakimi mamy być]]></category>
		<category><![CDATA[koniec roku 2020]]></category>
		<category><![CDATA[marek bejger]]></category>
		<category><![CDATA[miłość do Boga]]></category>
		<category><![CDATA[miłość do braci]]></category>
		<category><![CDATA[nowy rok 2021]]></category>
		<category><![CDATA[plany na 2021]]></category>
		<category><![CDATA[pobożność]]></category>
		<category><![CDATA[sylwester 2020]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[zakończenie roku 2020]]></category>
		<category><![CDATA[życzenia noworoczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=7002</guid>

					<description><![CDATA[„Ponieważ się tedy to wszystko ma rozpłynąć, to jakimi wy macie być w świętych obcowaniach i pobożności?” &#8211; 2 Piotra 3:11, BG Jest wiele porad jak powinniśmy żyć w nowym roku. Jakimi mamy być? Apostoł Piotr radzi nam by skupić się na świętości i pobożności. Wielu obawia się o przyszły rok, zwłaszcza po doświadczeniach roku <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/wyklad-na-koniec-roku-2020/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em><span style="color: #0000ff;"><strong>„Ponieważ się tedy to wszystko ma rozpłynąć, to jakimi wy macie być w świętych obcowaniach i pobożności?” </strong></span></em>&#8211; 2 Piotra 3:11, BG</p>
<p>Jest wiele porad jak powinniśmy żyć w nowym roku. Jakimi mamy być? Apostoł Piotr radzi nam by skupić się na świętości i pobożności.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/EFUsei-rir0?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><em><span style="color: #0000ff;"><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-7004" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/2020.jpeg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/2020.jpeg 800w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/2020-300x200.jpeg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/12/2020-768x512.jpeg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></strong></span></em></p>
<p>Wielu obawia się o przyszły rok, zwłaszcza po doświadczeniach roku 2020. Wiemy jednak, że &#8222;świat przemija, razem z jego pożądliwościami&#8221; [1 Jana 2:17]. Świat przemija w trudnościach, boleściach i doświadczeniach. Nie przeszkodzimy temu, ale możemy zachować pobożność i święte obcowanie między nami.</p>
<p>Podnoście głowy, bo Wasze wybawienie jest blisko [Łuk. 21:28]. Im większe trudności na świecie, tym bliższe Królestwo Boże, które ma położyć kres trudnościom, ale dopiero, gdy osiągną one kulminacją. Taka, że &#8222;gdyby nie były skrócone owe dni, nie byłoby zachowane (ocalone, zbawione) żadne ciało&#8221; [Mat. 24:22]. Żaden człowiek nie dożyłby warunków Królestwa Bożego na ziemi, gdyby nie Boska opatrzność. Wiemy, że w planie Bożym jest jednak inny sposób na rozwiązanie tych problemów. Korzystajmy z niego, o ile opatrzność Pańska pozwoli. Być może niektórzy z nas dożyją Królestwa i nie doczekają śmierci. Jednak jakby się nie stało:</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em><strong>&#8222;Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana.&#8221;</strong></em></span> [Rzym. 14:7-8] &#8211; pod warunkiem, że realizujemy śluby poświęcenia.</p>
<p>Czy więc żyjemy, czy umieramy &#8211; należymy do Pana. Nawet jeśli odchodzimy w trudach. Jednak dla tych, co pozostają, jest to niewątpliwie żal, przykrość, ale powinna temu towarzyszyć &#8211; w tym najpoważniejszym, największym doświadczeniu. Mamy mieć nadzieje, obietnice, szczególnie w tych trudnych chwilach.</p>
<p>Gdy dobrze nam się powodzi, poceiszenie jest niepotrzebne, bo okoliczności i warunki sprawiają, że mamy się nie najgorzej. Natomiast w różnych trudnościach i tragediach bardzo ważne jest Słowo Boże. Słowo Boże jest wtedy pociechą dla nas, ale tylko wtedy, gdy nie zapomnimy o nim, gdy będzie nam ono towarzyszyć na co dzień i to w taki sposób, że nie będziemy potrzebowali formy książkowej, ale będziemy mieli je w sobie &#8211; żyli według Słowa i według tych nadziei i obietnic, które są w nim zawarte.</p>
<p>Życie wieczne to najwspanialsza obietnica. Nie w niedoli, ale w szczęśliwości, wśród błogosławieństw Krolestwa Bożego. Póki co jednak doznajemy trudności i przykrości, a apostoł Paweł zachęca nas byśmy zachowali dziękczynną postawę:</p>
<p>1 Tesal. 5:18 &#8211;<em><span style="color: #0000ff;"><strong> &#8222;Za wszystko dziękujcie, albowiem to jest wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was.&#8221;</strong></span></em></p>
<p>Mamy dziękować nie tylko za dobre rzeczy, ale za każde doświadczenie i każdy dzień, jaki Bóg nam daje. Nasz Pan: &#8222;będąc bogatym stał się ubogim, abyśmy my jego ubóstwem, ubogaceni byli&#8221; [2 Kor. 8:9]&#8230; Mamy kielich do wypicia, kielich radości i łez, różnych doświadczeń.</p>
<p>Jaka jest odpowiedź na pytanie apostoła Piotra: <strong>jakimi mamy być?</strong></p>
<p>Udziela jej apostoł Paweł &#8211; 1 Tesal. 5:15-21 &#8211; <span style="color: #0000ff;"><em><strong>&#8222;Patrzcie, aby kto złem za złe nikomu nie oddawał&#8221;</strong> </em></span>(Chyba wszyscy chcemy takiej postawy w naszym życiu?) <span style="color: #0000ff;"><em><strong>&#8222;ale zawsze dobrego naśladujcie, i sami między sobą i ku wszystkim.&#8221;</strong></em></span> (Ta miłość była bardzo wyraźnie nauczana przz naszego Pana &#8211; nie tylko tym, którzy nam dobrze życzą, którzy są z nami w pokoju, w miłości, nie tylko tym, ale również wobec tych niesprawiedliwych, którzy nam wyrządzają jakąś krzywdę, jakieś zło, którzy nas prześladują &#8230; ) <em><span style="color: #0000ff;"><strong>Zawsze się radujcie.</strong> </span></em>(nie tylko gdy mamy pomyślność duchową, ziemską, apostoł mówi: <em>&#8222;zawsze&#8221;</em>, np. z tego powodu, że Boskie proroctwa realizują się: że <em>wszystko wokół się rozpływa</em>) <em><span style="color: #0000ff;"><strong>Bez przestanku się módlcie.</strong> </span></em>(to też jedna z odpowiedzi na pytanie apostoła Piotra: <strong>jakimi mamy być? </strong>Nie mamy być wielomówni na modlitwie, nie chodzi o formę, ale o modlitwę ustawiczną w duchu) <em><span style="color: #0000ff;"><strong>&#8222;Za wszystko dziękujcie; albowiem to jest wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was.&#8221; &#8222;Ducha nie zagaszajcie.&#8221;</strong></span></em> (nie mamy zagaszać tego ducha w sobie ani w drugich, o naszym Panu powiedziano: <em><strong>&#8222;tlącego się lnu nie zagasił&#8221;</strong></em> &#8211; chodzi o ludzi, którzy ledwo, ledwo żarzą się w tym duchowym życiu, Pan ich przyjmował, zachęcał i pomagał im, żeby rozgrzali się, rozżarzyli i zapłonęli pełnym światłem) <span style="color: #0000ff;"><em><strong>&#8222;Proroctw nie lekceważcie.&#8221;</strong></em></span> (może nawet bardziej w naszych czasach jest to szczególnie ważne, gdy widzimy jak niektóre proroctwa wypełniły się, a inne są w trakcie wypełniania się)</p>
<p>Spójrzmy na przykład Ijoba.</p>
<p>Ijoba 2:10 &#8211; <span style="color: #0000ff;"><em><strong>&#8222;Izali tylko dobre przyjmować będziemy od Boga, a złego przyjmować nie będziemy?&#8221;</strong></em></span></p>
<p>To pytanie retoryczne, przez wieki powtarzane przez dzieci Boże. Celem ucisku jest to, by narody zawołały do Pana, by przestały realizować swoje pomysły na poukładanie tego świata. My jako wierzący nie powinniśmy lekceważyć tych znaków czasu. <span style="color: #0000ff;"><em><strong>&#8222;Wszystkiego doświadczajcie, a co jest dobrego, tego się trzymajcie.&#8221; &#8222;Od wszelkiego zła się powstrzymujcie.&#8221;</strong></em></span></p>
<p>Te rady powinny nam towarzyszyć na co dzień w oczekiwaniu Królestwa Bożego, w naszym osobistym rozważaniu Słowa. Podobną myśl apostoł Paweł wyraża w Liście do Efezjan 5:20: <span style="color: #0000ff;"><em><strong>&#8222;Dziękujcie zawsze za wszystko Bogu Ojcu w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa!&#8221;</strong></em></span>.</p>
<p>Nie możemy przychodzić bezpośrednio przed oblicze Ojca, bo zapyta nas:<em><strong> kim jesteście?</strong></em> Mamy pośrednika, dzięki którego wstawiennictwu, w Jego imieniu, możemy przychodzić do Ojca. Za wszystko: szczególnie za różne owoce ducha i za możliwość ich dalszego pomnażania jeszcze w tym życiu.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><strong><em>&#8222;Przetoż nie bądźcie nierozumnymi, ale zrozumiewającymi, która jest wola Pańska. A nie upijajcie się winem, w którem jest rozpusta; ale bądźcie napełnieni duchem&#8221;</em><br />
</strong></span>&#8211; Efezjan 5:17-18</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em><strong>&#8222;Rozmawiając z sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swojem Panu&#8221;</strong></em></span> (dziś jest dobra sposobność, by właśnie w ten sposób wyróżnić ten dzień)</p>
<p>Jeśli to będzie prawdą w naszym życiu wtedy: &#8222;Pójdźcie błogosławieni odziedziczyć królestwo zgotowane wam od założenia świata&#8221; (Mat. 25:34)</p>
<p>Na zakończenie jeszcze kilka myśli, które pomogą nam w nowym roku 2021:</p>
<p><em><strong>&#8222;Kto przestrzega dnia, Panu przestrzega; a kto nie przestrzega dnia, Panu nie przestrzega; kto je</strong> </em>[pokarmy mięsne]<em><strong>, Panu je, bo dziękuje Bogu; a kto nie je, Panu nie je, i dziękuje Bogu.</strong> </em>[duża doza tolerancji, która też jest niezbędna w życiu duchowym, byśmy mogli wzajemnie egzystować, nie możemy być tak radykalni, są kwestie zasadnicze, ale w innych&#8230; należy to rozróżniać, nawet przestrzeganie dni i świąt czy jedzenia odpowiednich pokarmów została przez apostoła Pawła uznana za rzecz w której mamy okazać tolerancję].</p>
<p>Np. dzisiejszy dzień &#8211; 31 grudnia. On nie wynika z Biblii, jednak takie zebranie uświęca go, gdy czynimy to nie dla siebie, lecz dla Pana. Gdy już nastanie Królestwo Boże na ziemi ten dzień (31 grudnia) pójdzie w zapomnienie i to bardzo szybko, bo ci, ktorzy będą nadzorować wykonywanie woli Bożej między ludźmi (<a href="https://badaczebiblii.pl/starozytni-godni/"><em>święci Starego Testamentu</em></a>) nie znają tego dnia, będą zdziwieni, że coś działo się ostatniego dnia grudnia. Powinniśmy we właściwy sposób korzystać z każdej okazji do społeczności z Bogiem i ludem Bożym.</p>
<p><em><strong>&#8222;Albowiem nikt z nas sobie nie żyje, i nikt sobie nie umiera.&#8221;</strong></em></p>
<p>Wszystkie sprawy są korzystne dla dzieci Bożych, bo mają przynieść dobry owoc.</p>
<p><em><strong>&#8222;Abide with me&#8221; (Stój przy mnie)</strong></em></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Xt7O_lWQTEs?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/wyklad-na-koniec-roku-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">7002</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
