<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>grecja &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/grecja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sat, 21 Mar 2020 23:02:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Doświadczenia brata Jolly&#8217;ego w Grecji</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/doswiadczenia-brata-jollyego-w-grecji/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=doswiadczenia-brata-jollyego-w-grecji</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/doswiadczenia-brata-jollyego-w-grecji/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2020 22:09:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Słudzy Boga i człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[1957]]></category>
		<category><![CDATA[ateny]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[grecja]]></category>
		<category><![CDATA[larissa]]></category>
		<category><![CDATA[podróż misyjna]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[raymond jolly]]></category>
		<category><![CDATA[salonika]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwa]]></category>
		<category><![CDATA[teraźniejsza prawda]]></category>
		<category><![CDATA[tesaloniki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=5793</guid>

					<description><![CDATA[W czasopiśmie pt. &#8222;Teraźniejsza Prawda&#8221; nr 176 redaktor Raymond G. Jolly opisał swoją podróż po Europie z roku 1957. Był to m.in. jego pierwszy pobyt na konwencjach w Polsce (dwie z nich odbyły się wówczas w stodołach). Podczas wyprawy do Grecji miały miejsce bardzo różnorodne zdarzenia. Po pozytywnym przyjęciu w Atenach, gdzie brat Jolly miał <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/doswiadczenia-brata-jollyego-w-grecji/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>W czasopiśmie pt. &#8222;Teraźniejsza Prawda&#8221; nr 176 redaktor Raymond G. Jolly opisał swoją podróż po Europie z roku 1957. Był to m.in. jego pierwszy pobyt na konwencjach w Polsce (dwie z nich odbyły się wówczas w stodołach). Podczas wyprawy do Grecji miały miejsce bardzo różnorodne zdarzenia. Po pozytywnym przyjęciu w Atenach, gdzie brat Jolly miał wykład publiczny w Grecko-Amerykańskim Instytucie Kultury i gdzie przedstawiono go nawet jako &#8222;wybitny autorytet teologiczny z Ameryki&#8221;, w miejscowości Larissa spotkały go pewne poważne przykrości&#8230;</em></span></p>
<p><strong>Tłumaczenie artykułu pozostawiamy w wersji z roku 1958. Przepraszamy za pewne niedoskonałości. Uważamy jednak, że warto poznać tę historię! Najciekawszy fragment zaczyna się od słów: <em>&#8222;Ponieważ Grecja jest krajem ściśle grecko-prawosławnym&#8230;&#8221;</em>.</strong></p>
<div id="attachment_5796" style="width: 1034px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-5796" class="wp-image-5796 size-full" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/Lotnisko-Ławica-z-br-Jollym-1.jpg" alt="" width="1024" height="653" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/Lotnisko-Ławica-z-br-Jollym-1.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/Lotnisko-Ławica-z-br-Jollym-1-300x191.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2020/03/Lotnisko-Ławica-z-br-Jollym-1-768x490.jpg 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /><p id="caption-attachment-5796" class="wp-caption-text">Brat Jolly wśród braci po przylocie do Polski w czerwcu 1957 r., lotnisko Poznań-Ławica.</p></div>
<p>&#8222;<strong>UROZMAICONE DOŚWIADCZENIA W GRECJI</strong><br />
Opuściliśmy Aalborg [w Danii] rychło 9 lipca i, po postojach samolotu w Kopenhadze, Zurychu i Genewie, przybyliśmy do Aten w Grecji około północy. Tutaj wysoka temperatura całkiem różniła się od chłodnej pogody w Danii. Zostaliśmy przywitani przez trzech braci i zabrani do hotelu, gdzie przez okno naszej sypialni mieliśmy wspaniały widok na Akropol, wznoszący się ponad miasto w świetle pełni księżyca. Stojąc przy oknie, wznieśliśmy nasze serce do Boga, czyniąc specjalną modlitwę, prosząc o Jego błogosławieństwo na tę naszą pierwszą wizytę w historycznym mieście Aten, aby bracia mogli skorzystać z naszej usługi teraźniejszej Prawdy, tak jak jest ona dana w Jego Świętym Słowie.</p>
<p>10 lipca złożyliśmy wizytę generalnemu dyrektorowi Narodowego Wychowania i Kultów, na korzyść naszych chrześcijańskich braci w Grecji, którzy są w Świecko Domowym Ruchu Misjonarskim, a których jeszcze rząd nie uznał i nie udzielił im zezwolenia na dowolne urządzanie zebrań. Chociaż przyjęto nas z szacunkiem, to jednak nasze wysiłki aby osiągnąć pożądane cele, nie zostały uwieńczone dotąd powodzeniem. Jednak, byliśmy zadowoleni, z otrzymania zapewnienia, że możemy zgromadzić się z naszymi braćmi podczas naszej wizyty w Grecji.</p>
<p>10 i 11 lipca służyliśmy w mieszkaniach braci, mając możność z niemi się zaznajomić oraz przemawiać na takie przedmioty jak braterska miłość, jedność Ducha, Psalm 133, itd. W dniu 11 lipca byliśmy oficjalnie zaproszeni do uczestniczenia przy nadawaniu stopnia naukowego studentom w Grecko-Amerykańskim Instytucie Kultury dokąd udaliśmy się wieczorem. Po wstępnym przemówieniu wygłoszonym przez biskupa z Cypru, przedstawiono nas jako wybitny autorytet teologiczny z Ameryki, gdzie mieliśmy przywilej przemówienia do zgromadzonych, po czym przyjęto nas bardzo serdecznie. Następnego wieczoru byliśmy uprzywilejowani wygłosić wykład przed Instytutem, który trwał godzinę, nasz przedmiot był na temat, o &#8222;Nadchodzącym Panowaniu Pokoju na Ziemi&#8221;. Wyrażono wiele ocenienia i okazano znaczne zainteresowanie. Przed południem 11 lipca zwiedziliśmy różne zabytki o historycznym znaczeniu. Ruiny starożytnej świątyni Zeusa, Akropol z jego muzeum i ruinami Partenonu oraz różne świątynie bóstw, które były bardzo interesujące, lecz szczególnie zainteresował nas Pagórek Marsa, gdzie św. Paweł przemawiał do Aeropagu, najwyższego sądu w Atenach (zobacz Dz.Ap. 17:16-34). Byliśmy uprzywilejowani stać na tym samym miejscu, gdzie on przypuszczalnie stał przy tej historycznej okazji, gdy powiedział Areopagitczykom, &#8222;Którego tedy nie znając chwalicie, tego ja wam opowiadam&#8221;.</p>
<p>13 lipca, w towarzystwie jednego brata z Aten, polecieliśmy samolotem do Tesaloniki (obecnie często nazywanej Salonika). Tutaj użyliśmy zawodowego tłumacza &#8211; pana Tassos Hadjimitsos. Zwiedziliśmy miejsce, gdzie św. Paweł przypuszczalnie rozbierał Pismo Św. z Żydami w ich synagodze (Dz.Ap. 17:1-9); tego wieczoru i następnego dnia przemawialiśmy dwa razy do 25 braci. Cieszyliśmy się wspólnie błogosławioną społecznością, gdy rozbieraliśmy liczne ustępy Pisma Św. na temat klasy Młodociano Godnej. Wiele interesujących pytań na ten temat i tematy pokrewne było stawianych na zebraniu pytań i odpowiedzi, które były dawane z Pisma Św. Nalegaliśmy na naszych braci z Tesaloniki, tak jak to czynił Św. Paweł za jego czasu (1 Tesal. 5: 21), aby &#8222;wszystkiego doświadczali&#8221; a &#8222;co jest dobrego, tego się trzymali&#8221;. &#8222;Głos mocy Bożej&#8221; (Psalm 68: 37) z Jego Świętego Słowa służył do dodania im otuchy i pomocy. Rychło 15 lipca, z panem Hadjimitsos i braćmi z Aten, wyjechaliśmy pociągiem do Larissa. Tam kilku braci z sąsiednich miast również przybyło aby się z nami spotkać. W ciągu dnia cieszyliśmy się razem cenną społecznością i rozbieraniem Pisma Św.</p>
<p>Ponieważ Grecja jest krajem ściśle grecko-prawosławnym, dlatego nie jest przychylna ustanowieniu kościołów innowierczych, które by nawracały lub powodowały opuszczanie kościoła grecko-katolickiego. Nasi bracia w Larissa mówili, że byli wielce prześladowani i że byłoby bezpieczniej zebrać się na otwartym miejscu w publicznym parku; rozproszyliśmy się więc a potem zeszliśmy się w parku przy stole opuszczonym przez innych ludzi. Zamówiliśmy piankę mrożoną, czyli lody, oraz napoje z cytryny i pomarańczy, i z Biblią ukrytą przed wzrokiem, spokojnie rozbieraliśmy Słowo Boże i związane z nim myśli. Bracia wstawiali wiele pytań i wyrazili wielką radość z otrzymanych Błogosławieństw.</p>
<p>Po około godzinnej cennej społeczności i ucztowaniu z dobrych rzeczy Słowa Bożego, przybliżył się do nas człowiek w cywilnym ubraniu, który przechadzając się, podsłuchał z naszej rozmowy, że nauczaliśmy z Biblii. Przedstawił swoją legitymację, że był członkiem tajnej policji, i rozkazał nam wszystkim iść za nim. Osobiście mogliśmy domagać się naszych praw aby nas uwolniono jako amerykańskiego obywatela, lecz pozostaliśmy z braćmi aby bronić ich sprawy. Wszyscy (w liczbie 12) byliśmy zegnani jak bydło, i eskortowani pieszo w koszulach bez marynarek pod upalnym słońcem przez całą milę, tj. z parku przez centrum miasta na posterunek policyjny, będąc prowadzeni pod strażą przez urzędnika policyjnego, który dokonał aresztu i trzech policjantów na rowerach jadących za nami. Można powiedzieć iż było to dosyć paradne widowisko, będąc wystawieni na podziw publiczny (Żyd. 10: 33), lecz radowaliśmy się w myśli, że mieliśmy sposobność cierpienia za prawdę i sprawiedliwość, i że nasze doświadczenia w Grecji były nieco podobne do doświadczeń Apostoła Pawła.</p>
<p>W drodze policjant obwiniał nas wszystkich o uprawianie zebrań innowierczych i powiedział, że dosyć ma dowodów aby nas wszystkich uwięzić za uprawianie prozelityzmu. Gdy nasz tłumacz w odpowiedzi oznajmił mu, że jesteśmy amerykańskim obywatelem i zapytał czy życzy sobie aby jego uwagi były nam przetłumaczone, policjant odrzekł: &#8222;Jeżeli to uczynisz, to jego wypuszczę, a was wszystkich ukarzę&#8221;. W urzędzie policyjnym dokonano badań, niektóre były uczynione oddzielnie, w celu obwinienia Braci.</p>
<p>Wreszcie nas przesłuchano. Daliśmy dowody o naszym przyjęciu publicznym w Atenach i spytaliśmy się czy jest to obrazą w Grecji, gdy obywatel amerykański o dobrej reputacji spotyka kilku swych przyjaciół publicznie w parku lub na rynku. &#8222;Lecz pan rozbierał Pismo Święte &#8211; pan nie należy do kościoła prawosławnego &#8211; czy pan jest badaczem Pisma Świętego?&#8221; Zdając sobie sprawę, że oficer prawdopodobnie usiłował zaliczyć nas do sekty &#8222;Świadków Jehowy&#8221;, albo grupy Brzasku, odpowiedzieliśmy że podobnie jak apostoł Paweł byliśmy badaczem Biblii, podobnie jak on rozbieraliśmy Pismo Św. publicznie w miastach Grecji i podobnie jak on zostaliśmy aresztowani i prześladowani. Przypomnieliśmy mu, że policja przeszła obok niektórych, którzy pili i grali w karty i kości, i nic im nie mówiła, a nas aresztowała i naszych przyjaciół, których jedyną winą (?) było to, że wspólnie rozmawialiśmy o dobrych rzeczach Słowa Bożego! Gdy Szef Policji został wezwany, to powiedzieliśmy mu, że w ciągu 50 lat naszego głoszenia Ewangelii, w których to latach podróżowaliśmy po wielu krajach, nie byliśmy nigdy przedtem aresztowani albo tak bezwstydnie potraktowani i tak publicznie znieważeni. Poprosiliśmy o wypuszczenie nas i naszych przyjaciół oraz o przeproszenie. Widocznie będąc zaskoczonym, po chwilowym wahaniu odpowiedział, że żałuje jeżeli doznaliśmy &#8222;kłopotu&#8221;, lecz usprawiedliwił postępek policji przez oświadczenie, że musieli oni dokonać badania, i że spodziewa się iż to zrozumiemy. Wtedy nas wszystkich wypuszczono.</p>
<p>Następnie mieliśmy dalszą rozmowę z kilkoma braćmi na otwartym powietrzu, na środku placu. Jeden brat opowiadał nam jak stracił pracę z powodu prześladowań, gdy przyjął Prawdę, i że jest już dwa lata bez pracy &#8211; ponieważ nikt nie chce go zatrudnić od czasu gdy opuścił kościół prawosławny. Inny brat opowiadał jak swego czasu miał stragan z jarzyną, a gdy przyjął Prawdę ksiądz stanął przy jego straganie i ostrzegał ludzi aby nie kupowali u &#8222;tego heretyka&#8221;. Tym sposobem zrujnował interes tego brata, albowiem ludzie obawiali się okazać nieposłuszeństwo księdzu. Ten brat dodał, &#8222;lecz nie obawiam się umrzeć &#8211; nic nie mam do stracenia oprócz małego kawałka gruntu, dwóch kóz i kilku kur&#8221;.</p>
<p>Gdy zastanawiamy się jak łatwo niektórzy z więcej uprzywilejowanych braci odrzucają Prawdę, lub jej części, i porównujemy ich z braćmi, którzy pomimo wielu przeszkód i prześladowań są tak wierni temu małemu światłu, jakie posiadają, to możemy widzieć jak Pan może mieć wielu członków Wielkiego Grona i klasy Młodociano-Godnej w krajach, gdzie Prawda parousyjna jest mało znana i gdzie nie doszła jeszcze Prawda epifaniczna (&#8230;)&#8221;</p>
<p><em>Więcej w artykule w TP nr 176.</em></p>
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">świadectwa</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/doswiadczenia-brata-jollyego-w-grecji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">5793</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
