<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Góra Gerazim &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/gora-gerazim/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Apr 2023 21:56:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Przy studni</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/przy-studni/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przy-studni</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/przy-studni/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Apr 2023 21:55:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[droga przez Samarię]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia jana]]></category>
		<category><![CDATA[Góra Gerazim]]></category>
		<category><![CDATA[Jerozolima]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus i Samarytanka]]></category>
		<category><![CDATA[przy studni Jakubowej]]></category>
		<category><![CDATA[samarytanie]]></category>
		<category><![CDATA[Samarytanka]]></category>
		<category><![CDATA[spotkanie przy studni]]></category>
		<category><![CDATA[studnia Jakubowa]]></category>
		<category><![CDATA[studnie w Biblii]]></category>
		<category><![CDATA[woda żywo]]></category>
		<category><![CDATA[źródło żywej wody]]></category>
		<category><![CDATA[życie Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[Żydzi i Samarytanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10013</guid>

					<description><![CDATA[Rozmowa, która nie powinna się wydarzyć. Była przecież prawie skandalem. Spełniła jednak pragnienia obojga rozmówców. J 4:1-4 &#8211; droga przez Samarię – niezbyt lubiana przez Żydów droga, bo mieszkali tam Samarytanie. Skąd w ogóle się wzięli? W 8 wieku p.n.e. miał miejsce podział Izraela na część północną i południową. Królestwo Półn., Izrael, zdobyte zostało przez <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/przy-studni/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rozmowa, która nie powinna się wydarzyć. Była przecież prawie skandalem. Spełniła jednak pragnienia obojga rozmówców.</strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/yKLXhU442_4?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>J 4:1-4</strong></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-10014" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/04/przy-studni.png" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/04/przy-studni.png 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/04/przy-studni-300x169.png 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/04/przy-studni-1024x576.png 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/04/przy-studni-768x432.png 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/04/przy-studni-350x197.png 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/04/przy-studni-528x297.png 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/04/przy-studni-860x484.png 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />&#8211; droga przez Samarię – niezbyt lubiana przez Żydów droga, bo mieszkali tam Samarytanie. Skąd w ogóle się wzięli? W 8 wieku p.n.e. miał miejsce podział Izraela na część północną i południową. Królestwo Półn., Izrael, zdobyte zostało przez Asyryjczyków, a ci wysiedlili część Izraelitów i sprowadzili w to miejsce innych mieszkańców. Później mieszane małżeństwa itd. Później zdobycie Królestwa Judy. Po powrocie i zgodzie na odbudowę świątyni Samarytanie chcieli pomagać, bo sami wyznawali naukę Pięcioksięgu. Jednak po odrzuceniu ich przez Żydów, zaczęli przeszkadzać w odbudowie: dzieliła ich nie tylko dawna historia, ale też nowe spory – w powstaniach machabejskich w II wieku p.n.e. Samarytanie walczyli przeciwko Żydom, a potem w odwecie Żydzi zburzyli świątynię samarytańską na górze Gerazim.</p>
<p>&#8211; wiemy z innej ewangelii jak te spory były aktualne. Napisane jest, że Samarytanie w pewnej wiosce nie przyjęli Jezusa w gościnę. Łuk. 9:54-56. Nie przyjęli go, bo był w drodze do Jerozolimy i kierował się do niej w swoich modlitwach. Reakcja uczniów nauczyciela miłości także nie była najlepsza.</p>
<p><strong>J 4:5-9</strong></p>
<p>&#8211; uczniów nie było, nawet Jana, był tylko Jezus i Samarytanka; ich rozmowa pozostaje prywatna, bo wiemy tylko tyle, ile zdecydowali się przekazać i ile zapisał z natchnienia Bożego Jan, mogła trwać dłużej<br />
&#8211; nie była to byle studnia, ale dar patriarchy Jakuba dla społeczeństwa; ta woda była w tym czasie jak dar życia, zaspokajała pragnienie, ale „studnia Jakubowa” było to też miejsce spotkań<br />
&#8211; do studni przychodziły głównie kobiety i chętnie tam rozmawiały, ale wcześnie rano i późno wieczorem, a nie o 6:00, bo szósta wg żydowskiej rachuby czasu to nasza 12:00, było to samo południe i wielki żar słońca<br />
&#8211; Samarytanka nie szuka towarzystwa przychodząc do studni o tej godzinie</p>
<p><strong>Przy studniach w historii biblijnej miało miejsce wiele wydarzeń. Czy pamiętamy jakie? Ja pójdę tropem matrymonialnym.</strong><br />
/Jakub spotyka przy studni Rachelę – Rodzaju 29:9-12/<br />
Nie był to wyjątek w historii tej rodziny:<br />
/Abraham, dziadek Jakuba, prosi swojego sługę, by ten poszukał dla Izaaka żony z jego rodzinnych stron – (sługa rozważa co ma robić) Rodzaju 24:11-21 – gdybyśmy poszli tropem antytypicznym to Abraham=Bóg, sługa=duch Boży, Rebeka to przyszła oblubienica Chrystusowa, a Izaak to Chrystus; Rebeka daje tu przykład dla każdej s. i dla każdego br.: gościnności, uczynności, współczucia/<br />
/jest jeszcze więcej takich historii, jak np. o Mojżeszu, która bardzo spodoba się siostrom, gdzie Mojżesz stanął w obronie córek Jetra przed złymi pasterzami i „napoił ich owce”; to znowu zapowiedź naszego Pana Jezusa w jego pierwszej obecności, kiedy mimo krytyki duchowych pasterzy Izraela pomagał słabym i grzesznym poznać prawdę i znaleźć w niej ożywienie i uleczenie<br />
/jednak studnie to był też ciągły powód sporów: Izaak ciągle wykopywał studnie, a filistyni wciąż je zasypywali (Rodzaju 26:12-25), Izaak przechodzi dalej i znów kopie studnie i znów ktoś mu przeszkadza i zasypuje studnie; w sensie duchowym Pan Jezus i jego wierni słudzy docierali do prawdy (odnajdywali wodę), ale wodzowie grup religijnych zanieczyszczali te prawdy przez błąd/<br />
&#8211; dziś tak jak nie umiemy docenić wartości chleba, tak podobnie nie cenimy wartości wody; tego mogliby nas nauczyć mieszkańcy Afryki i Bliskiego Wschodu<br />
Ta sytuacja jest też dziwna, bo częściej to ludzie zatrzymują Jezusa: „jestem chory”, „moje dziecko choruje” ale nie tu – tutaj jest na odwrót.<br />
&#8211; „Daj mi pić!”; Samarytanka myśli: „co to za dziwny człowiek?”, jest w szoku, bo Żydzi wtedy mieli Samarytan za nic. Byli dla nich brudni i bez wartości, byli dla nich najgorszymi z gojów, bo stanowili mieszankę narodów i religii (a do tego jeszcze są tak bliscy i powołują się na Pięcioksiąg), „czy woda od Samarytanki nie jest nieczysta?”, „W dodatku ona jest kobietą, a ten człowiek nawet tego jakby nie widzi i zwyczajnie przy studni ją zagaduje”<br />
&#8211; Samarytanie: było to coś najgorszego, ale nie dla Jezusa; przyp: „miłosierny Samarytanin” … &#8211; Jezus ignoruje uprzedzenia i animozje, on nie patrzy na to czy ktoś jest taki czy inny ale chce dać chętnym coś lepszego, coś czego nie mają</p>
<p><strong>J 4:10-15 –</strong></p>
<p>możemy to porównać z fragmentem, gdzie Jezus mówi do większej grupy słuchaczy.</p>
<p>&#8211; J 7:37-38 – „Jeśli ktoś pragnie…” – dłuższy fragm. z R-3495 (Ch. T. Russell):<br />
„Nasze organizmy są fizycznie tak skonstruowane, że nieustannie domagają się wody i nie mogą się bez niej obejść; tak samo mamy też tęsknoty, ambicje i pragnienia wyższej, intelektualnej natury. Cały świat stara się je zaspokajać, ale pragnienie bogactwa, wpływów, władzy jest nienasycone. To, co powoduje niepokój i brak satysfakcji u skromnego rolnika czy sprzedawcy, to samo odczuwa też bogatszy rolnik i kupiec, producent i milioner, książę, król i cesarz w swoich wysokich sferach. Pamiętamy historię, jak Aleksander Wielki płakał, bo nie było już więcej światów, które mógłby podbić. Pamiętamy, że mądry Salomon, po wypróbowaniu wszystkich źródeł przyjemności i nowości, jakie świat mógł dostarczyć najbogatszemu, najmądrzejszemu i najbardziej wpływowemu człowiekowi tamtych czasów, zawołał: „Marność nad marnościami. Wszystko jest marnością”. To, czego cały świat szuka, a czego nie otrzymuje, to nasz Pan Jezus daje swojemu ludowi – wodę życia, satysfakcję. Ci, którzy otrzymują Jego błogosławieństwo, mają w sobie studnię wody wytryskującej w ich sercach. I jest to źródło zawsze tryskające. Ich pragnienia są zaspokojone tak, jak nic innego nie może ich zaspokoić. Mają więcej, niż ich ambicje mogłyby wymagać. Boskie dary im przyznawane są niezmiernie i obficie większe, niż mogliby prosić lub myśleć.<br />
Cały świat szuka szczęścia. Nieliczni, którzy naprawdę znaleźli Jezusa i którzy całkowicie poświęcili się Jemu, i którym dał wodę życia – ci nieliczni znaleźli szczęście, którego świat na próżno szuka w innych miejscach. Odnaleźli satysfakcję serca, która jest w stanie zrównoważyć próby, smutki, trudności i rozczarowania z innych źródeł, a także chwałę w uświadomieniu sobie, że ich doświadczenia działają na ich korzyść, sprawdzając ich, przygotowując na jeszcze większe bogactwa chwały wkrótce. Jak oświadcza apostoł, to nowe życie, ta nowa relacja z Chrystusem, w ramach której dostarcza On wodę życia, ma obietnicę nie tylko życia, które jest teraz, ale także tego, które ma nadejść.<br />
Całkiem sporo tych, którzy noszą imię Chrystusa, ma nadzieję w Bogu odnośnie przyszłości, ale bardzo niewiele radości z Jego zbawienia w teraźniejszości. Tacy nie żyją zgodnie ze swoimi przywilejami – nie wrośli właściwie w Chrystusa, w swoją żywą Głowę. Muszą wzmocnić swoją wiarę, dodając do niej hart ducha, wiedzę, cierpliwość, pobożność, miłość do braci i miłość w ogóle. Gdy będą w ten sposób przestrzegać warunków szkoły Chrystusowej, nie tylko stwierdzą, że Pan wyciągnął ich nogi z okropnej otchłani grzechu i śmierci i umieścił je na skale, którą jest Chrystus Jezus, ale powiedzą ponadto: „I włożył w moje usta nową pieśń, chwałę dla naszego Boga”.”</p>
<p>&#8211; ten fragment mówi tak wiele: wiemy, że ludzie wokół nas szukają i nie znajdują spełnienia. Czytałem ostatnio artykuł bydgoskiego poety i rapera „Bisza” (czyli Jarosława Jaruszewskiego). Napisał w tym roku (BIK 2/2023):</p>
<p>„Zawsze czułem, że aby zacząć żyć naprawdę, muszę odpowiedzieć sobie na pytanie, co warto w życiu robić, czym się zająć, do czego dążyć &#8211; więc pytałem, pytałem i pytałem, a życie opływało mnie ławicami skrzących się (pięknych!) ryb płynących z duchem tarła. A ja obserwowałem tylko przetaczającą się rzeczywistość. I nie udało mi się wyłowić żadnej odpowiedzi.”<br />
my jako wierzący w Chrystusa też możemy odczuwać to ciągłe pragnienie.<br />
Kiedy? &#8211; Wtedy, gdy prawda zostaje suchą teorią, &#8211; gdy prawda sobie a życie sobie… gdy nie wprowadzamy jej do życia&#8230;<br />
&#8211; wtedy, gdy nie rozpoznajemy naszego duchowego pragnienia i nie rozumiemy lub zapominamy Kto może nam pomóc: „Gdybyś znała [ten] dar Boga i [wiedziała] kim jest Ten, który do ciebie mówi…” (Pytanie: czy my zdajemy sobie z tego w pełni sprawę?)<br />
&#8211; Samarytanka z początku nie rozumie: „nie masz nawet czerpaka”, potem znów wraca do stosunków między Samarytanami a Żydami. „Czy ty jesteś lepszy od ojca naszego Jakuba?”. Gdyby Jezus był zwykłym żydowskim nauczycielem tych czasów to takie pytanie mogłoby go wyprowadzić z równowagi. Może zacząłby walczyć z poglądem, że Samarytanie to prawdziwi potomkowie Jakuba; ale Jezus nie przyszedł tam po to, by prowadzić historyczno-teologiczną dyskusję.<br />
To też lekcja dla nas jako głosicieli Ewangelii. Nie każdy spór warto toczyć i nie każdy temat ma równe znaczenie. Czy jestem skupiony na zbawieniu rozmówcy tak jak Jezus na zbawieniu Samarytanki? To dobre pytanie, bo zmienia sposób głoszenia Ewangelii i w ogóle naszych rozmów.<br />
&#8211; Samarytanka myśli o naturalnej wodzie, ona już nie chce tam przychodzić, a szczególnie kiedy jest tam dużo ludzi, ale Jezus chce jej dać wody Bożego Słowa. Nasz Pan chce ją obmyć wodą przez Słowo /Efez. 5:26/, to Słowo jako woda życia da jej nadzieję życia przez wiarę w Niego jako Odkupiciela. Ta nadzieja będzie jak wieczne źródło, które będzie biło już na zawsze; zastosowane Słowo Boże zamienia się w sercu człowieka w ożywiającego ducha, przestaje być martwą literą&#8230;</p>
<p><strong>J 4:16-19</strong> – ciąg dalszy rozmowy&#8230;</p>
<p>&#8211; dziwny zwrot w tej rozmowie i chwilowe rozczarowanie Samarytanki, może pomyślała sobie: „niby taki mądry człowiek, mógłby być prorokiem, a nie wie, że nie jestem zamężna?”; gdzie indziej czytamy o pewnym faryzeuszu, który podobnie zareagował widząc, że Jezus przyjmuje usługę namaszczenia od tzw. &#8222;grzesznej&#8221; kobiety (Łuk. 7:36-39): Faryzeusz wtedy powiedział: „Jeśliby ten był prorokiem, wiedziałby, kim jest i jakiego rodzaju jest ta kobieta, która Go dotyka, że jest grzesznicą”.<br />
&#8211; w przypadku Samarytanki to rozczarowanie trwa tylko chwilkę i następuje kolejne zdumienie: [Jezus mówi:] „Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem”<br />
&#8211; 6 mężczyzn w życiu tej kobiety, 6 to nie najlepsza cyfra w Biblii. Jeśli coś możemy powiedzieć to tyle, że miała ona poplątane i raczej nieudane życie…<br />
&#8211; Jezus nie omawia spraw bieżącej polityki, będąc z nią sam na sam skupia się na niej i na jej problemie; jego słowa mają precyzję i ostrość lasera. To boli, on wszystko wie, zna całą moją historię, ale on wszystko wie i ze mną rozmawia!<br />
&#8211; ks. Piotr Pawlukiewicz określił to tak: &#8222;Chrystus cię zna. On wie, co wczoraj wieczorem robiłeś przy internecie, On wie o czym rozmawiałaś z koleżanką 3 dni temu, wie, co jest nie do końca dobrze zapisane w twoich papierach i mimo to, Chrystus chce z Tobą rozmawiać.&#8221;<br />
&#8211; Jezus widzi w tej kobiecie samarytańskiej wszystko, a także w nas widzi wszystko, on widzi: jej samotność, jej brak miłości, te grzechy, tę pustkę, to pragnienie miłości, ten lęk, tę złość, to unikanie ludzi i to szukanie miłości.<br />
Tak jest też z nami: Jezus wie o najlepszych i najgorszych naszych sprawach. Zna wszystkie fakty i wszystkie opinie. A mimo to nas nie odrzuca.<br />
Jak w tej pieśni, Bóg „miłuje nawet mnie”. A skoro Bóg kocha mnie takiego jak jestem, to pewnie kocha też Was. Chce wszystkim nam pomóc. A skoro tak, to może jestem tu też po to, żeby kochać drugich i dzielić się łaską, którą sam otrzymałem.<br />
&#8211; Ciekawa to osoba: Samarytanka, ta, która przyszła do studni w południe, kiedy nikt tam nie przychodził i spotkała tam Pana, który dał jej wody żywej, nie tylko wody źródlanej, ale prawdziwej wody życia!<br />
&#8211; czy to wszystko przypadek, że Jezus był sam, że siedział tam przy studni?, Tak, Jemu naprawdę chciało się pić, ale czy to przypadek, że przyszła tam akurat ona? A teraz: Czy to przypadek, że w moim życiu stało się to, co się stało i że jestem tu, gdzie jestem? Popełniłem wiele błędów i popełniam błędy nadal i Chrystus to wszystko wie, a mimo wszystko ze mną rozmawia. Oddajmy chwałę Bogu i chwałę Jezusowi za tak wielką miłość. Usiądźmy bliżej.<br />
&#8211; Samarytanka uznaje w Jezusie proroka, ale bardzo już chce zmienić kierunek rozmowy&#8230;</p>
<p><strong>J 4:20-24</strong></p>
<p>&#8211; kobieta zadaje z jednej strony ciekawe pytanie: który kult jest prawdziwy? Nas – Samarytan, czy Żydów? Jezus króciutko mówi jej, że zbawienie pochodzi od Żydów i że ich nadzieje są bardziej racjonalne, ale nie pozwala Samarytance tego drążyć. Jezus mówi jakby coś innego: „przyszedłem zniszczyć te bariery; nadchodzi czas gdy ani na tej górze ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca”; Samarytanka mówi: &#8222;więc dokąd mam iść jeśli potrzebuję Boga Ojca?&#8221;; Odpowiedź: „znajdziesz go wszędzie. Bóg jest duchem (jest istotą duchową) i nadchodzi czas, kiedy nie miejsce będzie ważne, ale to by ludzie czcili Ojca w duchu i w prawdzie. Sercem i umysłem. Takich ludzi szuka Ojciec. Nie ma znaczenia skąd pochodzisz ani co zrobiłaś lub zrobiłeś.” Coś się zmienia, jest nowa droga.<br />
&#8211; to przesłanie sięga naszych czasów. Nie licząc różnych pogańskich religii, muzułmanów, żydów i ludzi bez wiary, to w samym chrześcijaństwie są tysiące różnych denominacji i wierzeń. Jest wielka posucha i niezaspokojony głód czystej prawdy. Niektóre grupy są bliżej prawdy. Niektóre sposoby prowadzenia nabożeństwa są lepsze niż inne. Jednak prawdziwa radość i prawdziwy cel to poznanie Chrystusa Odkupiciela i Króla, przyjście do Niego i oddawanie Bogu czci w duchu i w prawdzie. Znaczy to po pierwsze &#8222;miłość do Boga z całego serca, umysłu, duszy i siły, a po drugie miłość do innych – jak do samego siebie (&#8230;) [a taka religia] jest (&#8230;) wyłącznie osobistą i indywidualną sprawą&#8221; (&#8222;Księga Liczb&#8221;, s. 353). Taka religia nie może być wtłoczona w takim czy innym kościele, ale z drugiej strony taka religia tak jak sam Bóg jest blisko każdego i każdej z nas, musimy się jej tylko uczyć, być uczniami Jezusa<br />
&#8211; religia „w duchu i w prawdzie” nie może być religią strachu, nie może to być religia przymusu; nie może to być religia, w której ktoś się „rodzi” jako niemowlę, to sprawa osobista.<br />
&#8211; woda żywota jest dla spragnionych; prześladowanie jest przeciwne całej treści Biblii, bo Bóg pragnie tylko służby z wolnej woli. Nie mamy więc nikogo przymuszać do wiary. To nie jest droga Boża.<br />
Z drugiej strony: Bóg może jednak użyć nas do podania wody życia, i to nawet ludziom, z którymi się nie zgadzamy i tym, którzy są nam obcy, a nawet tym, których po ludzku możemy nie lubić. W codziennym życiu możemy mieć wiele takich możliwości do podawania &#8222;wody życia&#8221;, nawet jeśli będzie to wbrew naszemu ciału. Mamy usuwać przesądy i urazy z naszego umysłu i serca i dawać drugim ewangelię z miłością i cierpliwie, nawet jeśli oni jak Samarytanka mogą czuć urazę do nas i naszej grupy.<br />
&#8211; jeśli otrzymaliśmy od Boga drogi dar to dzielmy się nim nie skąpo i nie samolubnie, niech woda życia płynie!<br />
&#8211; Bóg jest duchem. Nie znaczy to jednak, że nie jest osobą. Pismo Święte mówi, że duch nie ma materialnego, ludzkiego ciała ani krwi, jak my, ale mówi też jasno o Boskiej osobowości i posługuje się nazwami części i cech ludzkiego ciała, aby pokazać nam Stwórcę przy użyciu zrozumiałych dla nas pojęć.<br />
Ręka Pana (Jego Boska moc) i oko Pana (jego Boska mądrość) pojawiają się na każdym miejscu. Ucho Pańskie nachyla się, by usłyszeć wzdychanie cierpiących i więźniów. Serce Boga jest najlepsze i pełne łaski i miłości. Niebiosa to jego tron, a ziemia to jego podnóżek. To wszystko symbole, ale pokazują Boga jako osobę; osobę, która czuje, myśli i używa swojej mocy. Bóg to istota, której nie podoba się grzech, ale istota kochająca tych, którzy starają się odwracać od grzechu i postępować sprawiedliwie. Jest to Ktoś żywy i prawdziwy.<br />
Jeśli Ktoś pielęgnuje taką myśl o sprawiedliwym, osobowym Bogu, stara się pracować nad sobą. Stara się poznać Boga. A kiedy poznaje Boga to dowiaduje się o Nim pięknych rzeczy. Taki człowiek chce oddać Bogu chwałę i chcę być blisko Boga. Jeśli dla nas Bóg to tylko wielki komputer albo możliwa luka w naszej wiedzy naukowej to za mało. Taki Bóg nie zmieni naszego życia.</p>
<p><strong>J 4:25-30</strong></p>
<p>&#8212; to niezwykłe, bo Jezus nikomu nie mówi w tym czasie, że jest Mesjaszem, a tu nagle mówi to do kobiety, która miała pięciu mężów, a teraz żyła z mężczyzną bez ślubu, do Samarytanki, tak: do Samarytanki! …i to kiedy uczniowie poszli akurat po chleb.<br />
&#8211; Jezus wie co uczniowie myślą o tej rozmowie, ale nie tłumaczy się uczniom z tej rozmowy. Nie ma bardziej albo mniej godnych, by z nim porozmawiać. Uczniowie sami nie są lepsi, bo Jezus jako Lekarz przyszedł do chorych i tylko na podstawie Bożej łaski mają kontakt z Synem i z Ojcem. Zostali przyjęli właśnie dlatego, że Go potrzebują. My też nie jesteśmy lepsi. Nie jesteśmy lepsi, bo mamy lepsze nauki albo lepszy sposób oddawania Bogu chwały niż inni. Apostoł Paweł pisał: Rozszerzmy się w naszej miłości i dobroci.</p>
<p>Jezus zaspokoi wszystkie nasze pragnienia, ale może przy tym wywrócić życie do góry nogami. Kobieta przy studni zostawiła swój dzban, wszystko się zmieniło. Zobaczmy: nie jest nawet napisane, czy kobieta dała kubek wody Jezusowi; myślę, że tak, ale nie jest to napisane. Ale jest napisane, że szła do studni ze dzbanem, a wracała bez niego.<br />
I tak samo nasze stare życie musi umrzeć, jeśli chcemy otrzymać nowe. Nasze stare powody do chluby upadają, gdy poznajemy Pana. Dzbanek, w tamtej rzeczywistości było to coś, czym można się było pochwalić. A jakby ktoś nam zabrał nasz dzbanek? Naszych mądrych przekonań i osiągnięć? A gdyby czasem pomyśleć: „Nie mam nic do powiedzenia, nie mam żadnych osiągnięć, nie orientuje się tak dobrze w świecie jak mi się wydaje, nie jestem nawet dobry, ale Jezus stanął na mej drodze, wyciągnął mnie z błota, umył mnie i dał mi się napić wody żywej!” I tym chcę się podzielić. Bo reszta to tylko dodatek.<br />
Tak zrobiła Samarytanka. Samarytanka otworzyła się i zapomniała o dzbanie. Zapomniała o swoim lęku. Pobiegła do miasta, do ludzi, a wcześniej bała się ludzi. Unikała wspólnoty. Teraz wróciła do tych ludzi. Miała im coś bardzo ważnego do powiedzenia.<br />
Przeczytajmy jeszcze: Przypowieści 4:23. Psalm 105:41. Życzę by ta woda życia płynęła także w nas, żebyśmy znaleźli w niej posilenie i radość. Kiedyś woda życia napełni całą ziemię i będzie to najpiękniejszy czas w całej historii. Na razie nasze serca to takie niewielkie źródełka i sadzawki. Starajmy się je oczyszczać i udzielać wody drugim. Sami też korzystajmy z tej wody życia od naszego Pana.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/przy-studni/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10013</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
