<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>brat johnson &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/brat-johnson/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Mon, 13 Jul 2026 21:29:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.1</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Ile upłynęło z nocy?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/ile-uplynelo-z-nocy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ile-uplynelo-z-nocy</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/ile-uplynelo-z-nocy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2026 21:02:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Boski plan]]></category>
		<category><![CDATA[brat johnson]]></category>
		<category><![CDATA[brat russell]]></category>
		<category><![CDATA[czekanie]]></category>
		<category><![CDATA[epifania]]></category>
		<category><![CDATA[noc oczekiwania]]></category>
		<category><![CDATA[nowy testament]]></category>
		<category><![CDATA[paruzja]]></category>
		<category><![CDATA[poranek radości]]></category>
		<category><![CDATA[proroctwa biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[psalm 30:5]]></category>
		<category><![CDATA[restytucja]]></category>
		<category><![CDATA[stary testament]]></category>
		<category><![CDATA[światło prawdy]]></category>
		<category><![CDATA[żniwo wieków]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12572</guid>

					<description><![CDATA[Na co ostatnio naprawdę czekałeś? Może na wyniki badań lekarskich, może na wynik egzaminu, wiadomość z rekrutacji? Może na samolot? Ciekawe, że kiedy czekamy na coś naprawdę ważnego, zupełnie inaczej odczuwamy czas. Jedna noc potrafi się wydawać dłuższa niż cały tydzień. Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance, 11.07.2026: W takich <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/ile-uplynelo-z-nocy/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><big><strong><em>Na co ostatnio naprawdę czekałeś?</em></strong> Może na wyniki badań lekarskich, może na wynik egzaminu, wiadomość z rekrutacji? Może na samolot? Ciekawe, że kiedy czekamy na coś naprawdę ważnego, <u>zupełnie inaczej odczuwamy czas</u>. Jedna noc potrafi się wydawać dłuższa niż cały tydzień.</big></p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;">Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu chrześcijańskim w Bziance, 11.07.2026: </span></strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/CuWuukGBlAk?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>W takich chwilach, gdy na coś czekamy, nasze myśli skupione są na tej rzeczy.</strong> <u>Gdy rodzice chorego dziecka czekają pod salą operacyjną nie zastanawiają się nad polityką ani kursem walut. </u>Czekają tylko na jedno zdanie lekarza: <u>„Operacja się udała.”</u></p>
<p>W Biblii <u>noc to czas oczekiwania w trudnych warunkach</u>. W Psalmie 130:6 autor napisał: <strong>„Moja dusza oczekuje Pana bardziej niż strażnicy świtu, bardziej niż ci, którzy strzegą do poranka.”</strong> (UBG) Porównanie mówi o <u>kimś, kto czeka na koniec nocnej zmiany</u>.</p>
<p>W Psalmie 30:5 czytamy o Bogu: <strong>„Albowiem prędko przemija gniew Jego, ale po wszystek żywot trwa dobra wola Jego; <u>z wieczora bywa płacz</u>, <u>ale z poranku wesele</u>.”</strong> (BG) Biblia Tysiąclecia oddaje końcówkę: <u>„Płacz nadchodzi wieczorem, a rankiem – okrzyki radości”</u>. UBG: „Choćby płacz trwał przez noc, rankiem nastanie radość.”</p>
<p><u>I myślę, że każdy z nas miał kiedyś taką swoją noc.</u> Trudny moment w życiu. Może trwał godzinę. Może dzień. A może tygodnie, miesiące albo lata? <strong>Może ktoś dzisiaj na sali lub w internecie nadal czuje się jak w trakcie takiej nocy.</strong> Psalmista też to przeżywał, ale napisał, że <strong>noc nie trwa wiecznie</strong> i że <strong><u>Boska ‘dobra wola’ albo ‘życzliwość’ jest o wiele większa niż Jego gniew.</u></strong></p>
<p><strong>Brat Russell dostrzegł, że Psalm 30:5 <u>nie mówi jedynie o doświadczeniu Dawida</u>.</strong> Od tego właśnie wersetu rozpoczyna się pierwszy wykład <em>&#8222;Boskiego Planu Wieków&#8221;</em> zatytułowany <a href="https://www.youtube.com/watch?v=BUuEzRN7Dz0"><strong><u>&#8222;Ziemska noc grzechu zakończy się porankiem radości&#8221;</u></strong></a>. Brat Russell widział w tym wersecie <u>obraz całej naszej historii</u> – długą noc grzechu, cierpienia i śmierci, po której nastąpi poranek radości, odnowienia i zmartwychwstania.</p>
<p><strong>W tej długiej nocy <u>wielu przeżywało swoje koszmary</u>. Jedni bali się wiecznych mąk, inni zwątpili, że poranek w ogóle nadejdzie. </strong>A jednak Boski plan nie zatrzymał się ani na chwilę. <u>Co pewien czas Bóg wyznaczał kolejne <strong>przełomowe momenty</strong>, w których dawał ludziom więcej światła</u>.</p>
<h1 class="PDq2pG_selectionAnchorContainer" data-section-id="12ru19d" data-start="242" data-end="272">Noc i dzień w Boskim planie</h1>
<p><strong>Takie szczególne momenty Biblia określa jako <u>mniejsze dni</u>, po których następowały <u>mniejsze noce</u>.</strong> Jest to <strong><u>inny obraz</u></strong> od tego, w którym cały czas panowania grzechu i śmierci nazwany jest nocą. <u>Każdy z takich dni przynosił więcej światła niż poprzedni, a każda noc dawała więcej lekcji,</u> <u>jakie skutki przynosi zło i niewierność Bogu</u>. <em>Nie mamy dziś czasu na wszystkie  szczegóły &#8211; ale kto zechce, znajdzie je w <a href="https://literature-peb.com/TomyE/View/8/603">9. rozdziale &#8222;Księgi Liczb&#8221; (E8) br. Johnsona</a>.</em></p>
<p><strong>Oczywiście w żadnym z tych okresów Bóg nie zostawia swojego ludu w całkowitej ciemności.</strong> Według Ps. 119:105 – „Twoje słowo jest pochodnią dla moich nóg i światłością na mojej ścieżce”.</p>
<p><strong><u>To co przyświeca w danym okresie to Słowo Boże.</u></strong> Mówimy jednak o symbolicznej <u>nocy</u> i <u>dniu</u>. Spójrzmy więc na pewne ustalone przez Boga prawa natury opisane w 1 Moj. 1:16. <u>„I Bóg uczynił dwa wielkie światła: <strong>światło większe,</strong> aby rządziło dniem, i <strong>światło mniejsze,</strong> aby rządziło nocą, oraz gwiazdy”</u>.</p>
<p>Te dwa wielkie światła to <strong>Słońce</strong> i <strong>Księżyc</strong>. <u>Księżyc nie ma własnego światła &#8211; jedynie odbija światło Słońca</u>. Ten obraz płynący z natury ma głębokie znaczenie symboliczne. Biblia ukazuje Stary Testament jako <u>zapowiedź</u> Jezusa Chrystusa i wszystkiego, co jest z Nim związane. Dlatego w Piśmie Świętym ST jest przedstawiany m.in. jako <strong>cień</strong>, <strong>typ</strong> albo<strong> obraz/model przyszłych rzeczy</strong>.</p>
<p>Można więc powiedzieć, że <strong>Wiek Żydowski</strong>, w którym Bóg w szczególny sposób prowadził Izrael, <strong>przypominał czas nocy i światła Księżyca &#8211; światła odbitego i przygotowującego na coś większego</strong> („są to tylko <u>cienie</u> rzeczy przyszłych” Kol. 2:17). Z tej persepktywy <u>objawienie się Mesjasza w 29 roku n.e. po chrzcie w Jordanie było jak nadejście dnia i wschód Słońca, które przyniosło prawdziwe, pełne światło</u>.</p>
<p><strong>Czytamy o tym w 9. rozdziale Ks. Izajasza, a później słowa te przywołuje Ewangelista Mateusz.</strong> Mat. 4:13-17 – „A opuściwszy Nazaret, Jezus przyszedł i zamieszkał w Kafarnaum, które leży nad morzem w granicach Zabulona i Neftalego. Aby się wypełniło, co zostało powiedziane przez proroka Izajasza: ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, wzdłuż drogi nadmorskiej, za Jordanem, Galilea pogan. <strong><u>Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światłość wielką, a siedzącym w krainie i cieniu śmierci wzeszła światłość.</u></strong> Od tego czasu Jezus zaczął głosić i mówić: <u>Pokutujcie, przybliżyło się bowiem królestwo niebieskie</u>.” (UBG)</p>
<p><strong>Ludzie czekali na Mesjasza.</strong> I nagle… <u>nastał dzień</u>. Ludzie widzieli Jezusa, słuchali Go i doświadczali Jego mocy. <u>Światło Prawdy i Ducha Prawdy było ogromne.</u> <strong>To był czas wielkiej pracy.</strong> Biblia i sam Jezus tę pracę porównuje do <strong><u>Żniwa</u></strong><u> i do pracy żniwiarzy</u>. Było to podsumowanie pewnej epoki.</p>
<p><strong>Jednak Jezus ostrzegał w tym czasie.</strong> <u>„Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, <strong>dopóki jest dzień.</strong> Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać [albo: pracować].”</u> (Jana 9:4)</p>
<p>Jak każda praca, żniwo też miało <strong><u>swój wyznaczony czas</u></strong>. Chodziło o pracę <strong><u>żęcia WŻ</u></strong>, o zebranie razem tych Żydów, którzy mogliby stanowić <u>zalążek Królestwa</u>. <strong>Bo przyjdzie noc gdy nie będzie już można tej pracy wykonać.</strong> <u>I faktycznie taka noc nadeszła</u>, gdy wojna żydowska doprowadziła do śmierci około miliona Żydów (wg Józefa Flawiusza) i do rozproszenia pozostałych. To symboliczna noc położyła kres tej pracy.</p>
<p>Ten moment historii &#8211; <strong>od czasu gdy Jezus rozpoczął swoją misję i powołał Dwunastu, aż do końca tego <u>żniwa</u> dobrze przedstawia Obj. 12:1</strong> –<br />
<u>„I ukazał się wielki cud na niebie: Kobieta ubrana w słońce i księżyc pod jej nogami, a na jej głowie korona z dwunastu gwiazd.”</u></p>
<p>Ta kobieta to kościół Chrystusowy. NT to słońce, a ST to księżyc. <u>Czy kościół deptał ST?</u> <strong>Nie, ale stał na nim jak na swoim fundamencie/</strong> na podstawie<strong>.</strong> Był to czas obecności Jezusa i powstania NT. <u>Czas szczególnego światła.</u> Czas dnia.</p>
<h1>Gdy zapada noc</h1>
<p><strong><u>A teraz wyobraźmy sobie, że zapada zmrok.</u></strong> Jezusa już nie ma na Ziemi. Apostołów też (to te 12 gwiazd). Na krótko pozostał tylko Jan. <u>Ludzie nadal wierzą, ale coraz trudniej odróżnić światło od ciemności.</u> Zaczyna się zamieszanie. Coraz mniej widać drogę, choć wierzący próbują iść. <u>Pojawiają się fałszywe światła, które pociągają.</u> <strong>I to jest właśnie noc</strong>. Ale… <strong>Księżyc także świeci.</strong> To piękny obraz. Nie jest jasno. Ale nie ma też całkowitej ciemności. Bóg nadal prowadzi swój lud.</p>
<p><strong>Można powiedzieć, że Jan z Ks. Obj. był jak ostatnie światło Słońca nim całkiem zaszło za horyzont.</strong> Przewidywał w tej Księdze, że powstaną <u>fałszywi apostołowie</u>, a nawet cała <u>synagoga szatana</u>. Apostoł Paweł także wiele o tym pisał. Nie będę czytał fragmentu z Dziejów Ap. 20:29, ale <u>przeczytajmy bardzo ważny dla nas fragment z z 2 Tes. 2:3 </u>– „Niech was nikt w żaden sposób nie zwodzi. <strong>Dzień Pana bowiem nie nadejdzie</strong><u>, dopóki najpierw nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu</u>, syn zatracenia”.</p>
<p>Na początku uczniowie spodziewali się <u>szybkiego nadejścia Królestwa</u>.<br />
<strong>Ap. Paweł wyjaśnił jednak, że wcześniej musi nastąpić odstępstwo.<br />
</strong><u>Ks. Obj. pokazuje kolejne etapy tej nocy</u>. <strong>Gdy rozwijały się fałszywe systemy kościelne to mieszały one pogańskie nauki i organizację religijną z wypaczonym rozumieniem Starego Testamentu</strong>. Na jego podstawie próbowano uzasadniać istnienie kleru, szaty kapłańskie, kadzidła, podatki kościelne i <u>wiele innych praktyk i zarządzeń, które nie pochodziły od Boga</u>.</p>
<p>To dlatego <strong>potrzebne było światło Księżyca, bo członkowie prawdziwego kościoła właśnie <u>przy pomocy Starego Testamentu demaskowali i odpierali te różne wypaczenia</u></strong>. Z drugiej strony <u>Księżyc nie świecił w pełni</u>. Ładnie to widać na niebie w różnych fazach Księżyca. <u>W tym czasie Księżyc był daleki do pełni.</u> Był to raczej sierpek, w dodatku za mgłą. Wiele rzeczy ze ST było całkiem niejasnych i źle rozumianych.</p>
<p>Z czasem w WE <strong>doszliśmy do przedświtu (kto nie może spać w nocy bardzo czeka na takie zjawisko)</strong>, <u>do pewnej jasności jeszcze przed wschodem słońca nowego dnia</u>. <strong>Z biegiem czasu było coraz jaśniej, bo coraz więcej używano NT. </strong>Reformacja i późniejsze przebudzenia stopniowo kierowały uwagę chrześcijan z powrotem do NT. Szczególnie często NT pojawiał się w nauczaniu późniejszych reformatorów, jak np. u Wesleya.</p>
<p>Można powiedzieć, że cała ta noc od końca żniwa Wieku Żydowskiego, aż do roku 1874 była <strong><u>nocą oczekiwania</u></strong>. <u>Była to noc, w czasie której prawdziwi słudzy mimo trudności mieli czuwać</u>. Nasz Pan mówił o tym w Ew. Łuk 12:37-38 – „<strong>Błogosławieni ci słudzy, których pan, gdy przyjdzie, zastanie czuwających.</strong> Zaprawdę powiadam wam, że się przepasze i posadzi ich za stołem, a obchodząc będzie im usługiwał. <u>Jeśli przyjdzie o drugiej czy o trzeciej straży [nocnej] i tak ich zastanie, błogosławieni są ci słudzy</u>.”</p>
<h1>Jaśniejące prawdy i Żniwo Wieku Ewangelii</h1>
<p><strong>Przychodzi rok 1874.</strong> Po bardzo długiej nocy <u>znowu zaczyna świecić słońce.</u> Nie dlatego, że świat jest już odnowiony, ale dlatego, że <strong>Bóg ponownie daje swojemu ludowi o wiele więcej światła.</strong> Nie ma tu czasu, żeby omawiać chronologię biblijną – odsyłam chętnych do <a href="https://nastrazy.pl/biblioteka/ksiegarnia/?mode=karta&amp;id=22">II tomu „Wykładów Pisma Świętego”</a>.</p>
<p><strong>Brat Russell zwrócił w tym czasie uwagę na kilka prawd, które odmieniły zrozumienie Boskiego planu.</strong> [1] Pokazał w Biblii, że celem powrotu Chrystusa jest <u>restytucja świata</u> (a nie jego zniszczenie), [2]  że <u>obecność</u> Jezusa jako istoty w Boskiej naturze <u>jest niewidzialna</u> i można ją rozpoznać po <strong>znakach czasu</strong> (i to samo dotyczy Oblubienicy Chrystusowej) oraz [3]  że według chronologii biblijnej ten czas obecności Pana r<u>ozpoczął się w roku 1874</u>.</p>
<p><u>Podane w tym czasie prawdy były dla wielu ludzi lekarstwem na duchowe koszmary.</u> A właściwie były jak przebudzenie – jak dobry budzik dla tych, którym źle się spało w za krótkich łóżkach i pod zbyt wąskim przykryciem (Izaj. 28:20). Zamiast wiecznych mąk i świadomości umarłych, <strong>pojawiło się zrozumienie, że Jezus dał swoje ludzkie życie na <u>okup za wszystkich ludzi</u></strong> i <strong><u>wszyscy, którzy śpią w grobach zostaną przywróceni do życia</u></strong> na czasy „odnowienia wszystkich rzeczy”.</p>
<h1>Kolejna noc i światło Epifanii</h1>
<p><strong>W tym okresie na pierwszy plan ponownie wyszedł NT.</strong> <u>Widać to nawet w komentarzach br. Russella.</u> Choć objętościowo większość Biblii stanowi ST, to większość jego komentarzy dotyczy właśnie ksiąg NT. ST nie przestał jednak świecić. <strong>Tak jak czasem księżyc widoczny jest za dnia, tak Zakon nadal pomagał lepiej rozumieć Boski plan.</strong> <u>Dobrym przykładem są &#8222;Cienie Przybytku&#8221;, które brat Russell napisał w pierwszych latach swojej pracy.</u></p>
<p>Po 40 latach tego żniwa WE mamy podobną sytuację do tej z końca żniwa WŻ, z roku 69 n.e. <strong>Na początku XX wieku cały świat czeka na zbawienie, na nadejście złotego wieku &#8211; nawet lud Boży oczekuje szybkiego końca grzechu i zła. </strong><u>Jednak dzieje się inaczej.</u></p>
<p>Tak jak wtedy w I wieku… <strong>Znowu nadchodzi noc. </strong><u>Wybuch wojny światowej w roku 1914 i lata 1914-1916 kończą ostatecznie pracę <strong>żęcia </strong>i <strong>pokłosia</strong> pszenicy WE, czyli klasy Kościoła</u>. Jak pisał prorok Amos (9:13) <strong><em>oracz dogonił żniwiarza</em></strong><em>, a <u>tłoczący winogrona dogonił siewcę ziarna</u></em>. <strong>Dalsza praca w tym kierunku nie była możliwa.</strong> Nie oznacza to oczywiście końca wszelkiej pracy, ale koniec <u>TEJ pracy</u>. Oracz przedstawia czas wielkiego ucisku. Nie można prowadzić żęcia, gdy ziemia jest już orana.</p>
<p>Można powiedzieć: <u>„A już było tak jasno”</u>. <strong>A już było tak słonecznie.</strong> Jest pewien <u>piękny fragment opisujący współpracę ludu Bożego w tamtym czasie</u>: <strong>Izaj. 52:7-8 </strong>– „O jak piękne są na górach nogi tego, kto zwiastuje dobre wieści i ogłasza pokój; tego, kto zwiastuje dobro i ogłasza zbawienie, kto mówi do Syjonu: <strong>Twój Bóg króluje!</strong> <u>Twoi stróże podnoszą głos, tym głosem <strong>wspólnie wznoszą okrzyki</strong>, bo oko w oko ujrzą, jak PAN przywróci Syjon</u>.”</p>
<p><strong>Przez około 40 lat aż do roku 1916 ten przekaz był zgodny.</strong> Wszyscy bracia usługujący śpiewali zgodnie, na jedną melodię. <u>Mieli oni wszyscy razem, w jedności zobaczyć to, jak Syjon – klasa Kościoła zostanie wyzwolona z niewoli Babilonu.</u> <strong>I tak też się stało!</strong> Zanim wzmogły się wiatry ucisku, pełna liczba 144 000 została zapieczętowana prawdą na swoich czołach (mówi o tym Obj. 7).</p>
<p><strong>W 1916 r. umarł jednak br. Russell, a po jego śmierci pojawiły się bolesne próby</strong>. <u>Mamy tu powtórkę tego, co wydarzyło się po śmierci apostołów w I wieku n.e.</u> Pojawiło się <strong>wielkie wypaczenie ruchu Prawdy</strong> pod względem <strong><u>organizacji</u></strong> i <strong><u>doktryn</u></strong>. Znowu pewne rzeczy, jak np. twarde, klerykalne przywództwo prezesa Towarzystwa, motywowano za pomocą wypaczonych interpretacji ST.</p>
<p><strong>W tym czasie, który Biblia określa jako Epifania, ponownie <u>szczególnego znaczenia nabrał Stary Testament</u>. </strong><u>Był to symboliczny Księżyc dochodzący do pełni</u> &#8211; Stary Testament rozumiany znacznie pełniej niż do tej pory. <strong>Brat Johnson przy pomocy ST</strong> <u>obalał błędy organizacyjne i doktrynalne</u>. Na podstawie typów ST potwierdzał i rozwijał nauki, które zauważył w Biblii br. Russell. Jak wiecie, większość tomów epifanicznych skupia się na prawdach ST.</p>
<p>Brat Johnson pisał, że w tym czasie wielu zaczęło wołać: <strong>„Nie chcemy już tych typów!”</strong>, <strong>„<u>Wyłączcie księżyc i dajcie znowu słońce</u>!”</strong>. Dajcie nam naukę NT, a nie typy ze ST. <strong>I to jest prawda,</strong> <u>my wszyscy bardziej kochamy światło Słońca &#8211; jest o wiele bardziej upragnione, jest lepsze i jaśniejsze</u>.</p>
<p><strong><u>Jednak nie wybieramy sobie czasu, w którym żyjemy</u></strong><strong>.</strong> Nie możemy zachowywać się jak symboliczne wilki, które wyją na światło Księżyca. <u>Nie powinniśmy buntować się przeciwko światłu, które Bóg daje na dany czas.</u></p>
<h1>Coraz bliżej poranka</h1>
<p><strong>Tu jednak historia się nie kończy. </strong>Tak jak Noc pomiędzy Żniwami, tak samo <strong>Noc poprzedzająca Restytucję ma pewne etapy.</strong> <u>I różnie możemy na nią spojrzeć.</u> Tak, jest pewien najwęższy punkt widzenia, w którym noc skończyła się w roku 1954. (Omawia to <a href="https://literature-peb.com/TomyE/View/4/1">4 tom epifaniczny br. Johnsona,</a> rozdziały 1 i 2). Była to równoległość 40 lat żęcia i dotyczyła pewnych klas ludu Bożego. <u>Jednak z innego punktu widzenia</u>, <strong><u>w odniesieniu do przemijania porządku tego świata</u></strong>, <u>najciemniejszy okres nocy jest jeszcze przed nami.</u></p>
<p><strong>A jednak powinniśmy być coraz bardziej skupieni na poranku i na słońcu.</strong> Brat Johnson zaznaczył to w E8, s. 645 – <em>„<strong>dobrze będzie dla nas, jeśli po próbie w czasie nocy</strong> (<u>doświadczeniu wytrwałości w Epifanii, w związku ze Starym Testamentem</u>) <strong>będziemy gotowi iść do przodu, wraz z postępującym słupem</strong>, tak jak dobrze było dla nas, gdy po próbie w czasie dnia (doświadczeniu wytrwałości w Paruzji, w związku z Nowym Testamentem) byliśmy gotowi iść naprzód w nowym kierunku, wraz z postępującym słupem.”</em></p>
<p><strong>Słup obłoku w dzień i słup ognia w nocy. </strong>W taki sposób Bóg prowadził Izrael w jego 40-letniej wędrówce po pustkowiu. To <u>podobny obraz</u> do Słońca i do Księżyca. Jest to znowu <u>żywe Słowo Boże</u> czyli <strong>Prawda i Duch Prawdy</strong>, jako te, które <strong><u>prowadzą lud Boży</u></strong> w <strong>Jego wędrówce do Królestwa</strong>. To prawda na czasie i jej duch. Obłok, wtedy gdy pochodziły one przede wszystkim z NT, a ogień, gdy pochodziły one przede wszystkim ze Starego.</p>
<p>W naszych czasach to światło stopniowo <strong>zmienia się ze słupa ognia w słup obłoku.</strong> <u>W miarę zbliżania się do Królestwa coraz bardziej wracamy do światła Nowego Testamentu.</u> <a href="https://badaczebiblii.pl/bardziej-ewangeliczni/"><strong>Widział to brat Hedman, gdy pisał, że <u>musimy być bardziej Ewangeliczni, ponieważ noc przemija</u></strong></a> (TP nr 486, s. 44). Poza tym, by bardziej ewangelicznie traktować innych wierzących, <u>NT może także przemówić do nas przez pewne typy i proroctwa, a także przez Ks. Objawienia</u>. Wydarzenia z Nowego Testamentu także mogą być typiczne i wiemy, że przynajmniej niektóre są.</p>
<p><strong><u>Nie chodzi w tym o to,  żebyśmy mieli wybierać.</u></strong> ST i nauki czasu Epifanii nadal pomagają nam lepiej rozumieć Boski plan i nadal powinniśmy je studiować.<br />
<u>W Królestwie zaświeci zgodnie i o wiele jaśniej, zarówno Księżyc, jak i Słońce.</u> <strong>Pięknie zapowiada to prorok Izaj. 30:26</strong> – „Światło księżyca będzie jak światło słońca<u>, <strong>światło słońca będzie siedmiokrotnie jaśniejsze</strong></u>, jakby światło siedmiu dni – w dniu, kiedy PAN obwiąże złamanie swego ludu i uleczy zadaną mu ranę”.</p>
<p><strong>To proroctwo znaczy, że nauki ST będą tak jasno zrozumiane jak dzisiaj są jasne nauki NT, a nauki NT będą zrozumiane w sposób doskonały, zupełny.</strong> To przedstawia liczba 7 – doskonałość, zupełność. <u>W tym czasie Pan usunie z ziemi grzech i jego skutki.</u></p>
<h1>&#8222;Ile upłynęło z nocy?&#8221;</h1>
<p>Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę na tytule wykładu: <strong><u>„Ile upłynęło z nocy”.</u></strong> <strong>Wziąłem to pytanie z Ks. Izaj. 21:11-12.</strong> Najpierw odczytam z BG: <u>„Brzemię Dumy. Woła na mnie ktoś z Seiru: Hej, stróżu! Co się stało w nocy? Stróżu! Co się stało w nocy? Rzekł stróż: Przyszedł poranek, także i noc. Chcecieli szukać, szukajcie, nawróćcie się a przyjdźcie.”</u></p>
<p>Jest tu wiele do wyjaśnienia, więc niektóre rzeczy omówimy innym razem.<br />
Br. Jolly uważa jednak, że pytanie wołającego z Seiru powinno być przetłumaczone inaczej. I okazuje się, że kody Vocatio oddają to dokładnie tak, jak tłumaczył to brat Jolly: <strong>„Strażniku, ile upłynęło z nocy? <u>Ile upłynęło z nocy?</u>”</strong></p>
<p><strong>Jest to więc pytanie o czas i okoliczności.</strong> O <strong><u>jaką noc</u></strong> chodzi tutaj pytającemu? I o <u>jaki dzień</u> i <u>jaką noc</u> chodzi strażnikowi w odpowiedzi? Nas oczywiście ciekawi teraz wypełnienie (antytyp). Znów przyjdzie nam z pomocą br. Russell, a tym razem jego książka „Kazań”. Na samym końcu, na stronie 789, mamy w niej podpis: <u>ostatnie zapisane kazanie pastora Russella</u>. I jest to <a href="https://dabhar.org/wt/kazania/83_PrzychodziPoranek.htm">wykład w oparciu o ten fragment z Ks. Izaj 21:11-12</a>.</p>
<p>Brat Russell mówił w tym kazaniu z 1916 r., że <u>pytanie, które zadają różni ludzie w nominalnym chrześcijaństwie</u> i w ogóle ludzie wokół dotyczy <strong>końca nocy grzechu i zła</strong>. <u>Chodzi więc o tę najdłuższą noc<strong>, od której zaczęliśmy nasz wykład</strong></u>. <u>Brat Russell ze swojej wieży strażniczej</u> odpowiada, że brzask Tysiąclecia miał miejsce w roku 1874 (<strong>„nadszedł poranek”</strong>). Jednak pod koniec wykładu br. Russell dodaje, że <em><u>„w postaci uwolnienia wiatrów wojny w Europie”</u></em>, w 1914 roku, rozpoczęła się noc, o której mówił strażnik (<strong>„także i noc”</strong>). Jest to <strong><u>noc ucisku</u></strong>. Po tej nocy wyjdzie pełne Słońce i będzie wyżej na niebie niż w 1874 r. Jest to naturalne bo to słonce nadal jest, tylko przykryły je czarne, burzowe chmury ucisku.</p>
<p>Wg kodów Vocatio Strażnik mówi po chwili: <strong><u>„Jeśli chcecie pytać, pytajcie, powracajcie, przychodźcie!”.</u></strong> Wiele razy możemy wracać z tym samym pytaniem: <u>„Strażniku, ile upłynęło z nocy?”</u> <strong>Gdzie jesteśmy na Boskim zegarze? Kiedy przyjdzie Królestwo Chrystusowe w chwale? Kiedy będzie restytucja? </strong></p>
<p><strong>Jedno jest pewne: </strong>pełny, słoneczny <u>poranek naprawdę nadchodzi.</u> Bóg dotrzymał wszystkich swoich obietnic do tej pory i <strong><u>dotrzyma także tej największej</u></strong>.</p>
<p><u>Dlatego, gdy świat i jego porządek się chwieje i upada, idźmy za radą Strażnika.</u> [1] <strong><u>Pytajmy</u></strong> czyli studiujmy Boże Słowo i znaki czasu. [2] <strong><u>Powracajmy</u></strong> do Boga (odwracajmy się od grzechu w stronę sprawiedl. i patrzmy na Jezusa, naszego odkupiciela i króla). [3] <strong><u>Przychodźmy</u></strong>, tzn. trwajmy przy ludzie Bożym (spotykajmy się) i czekajmy razem aż noc przeminie.</p>
<p>Nie wiemy, ile jeszcze zostało tej nocy. Ale wiemy, że nie jest to noc bez końca. <strong>„Z wieczora bywa płacz, ale z poranku wesele.”</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/ile-uplynelo-z-nocy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12572</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Cud na konwencji w Łosińcu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/cud-na-konwencji-w-losincu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=cud-na-konwencji-w-losincu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/cud-na-konwencji-w-losincu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Oct 2018 21:38:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Badacze Pisma Świętego]]></category>
		<category><![CDATA[brat johnson]]></category>
		<category><![CDATA[cuda]]></category>
		<category><![CDATA[głód]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Łagowski]]></category>
		<category><![CDATA[konwencja w łosińcu]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[niezwykłe wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[paul samuel leon johnson]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwa]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>
		<category><![CDATA[łosiniec]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=4426</guid>

					<description><![CDATA[Świadectwo brata Jana Łagowskiego z wykładu pt. Wiele może uprzejma modlitwa sprawiedliwego (od 25:00). &#160; * * * &#8222;Przykład brata Johnsona, gdy był na konwencji w Łosińcu w 1946 roku. Tak jak mówię niewielu jest tutaj z nas na sali, którzy pamiętają jak wielka bieda była po wojnie. Wszystko było zniszczone. W swoim sprawozdaniu z pobytu w <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/cud-na-konwencji-w-losincu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Świadectwo brata Jana Łagowskiego z wykładu pt. <strong>Wiele może uprzejma modlitwa sprawiedliwego </strong>(od <span style="color: #0000ff;"><strong>25:00</strong></span>).</p>
<audio class="wp-audio-shortcode" id="audio-4426-1" preload="none" style="width: 100%;" controls="controls"><source type="audio/mpeg" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/10/Br_Lagowski_Jan_-_Wiele_moze_uprzejma_modlitwa_sprawiedliwego_Jak_5_16.mp3?_=1" /><a href="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/10/Br_Lagowski_Jan_-_Wiele_moze_uprzejma_modlitwa_sprawiedliwego_Jak_5_16.mp3">https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/10/Br_Lagowski_Jan_-_Wiele_moze_uprzejma_modlitwa_sprawiedliwego_Jak_5_16.mp3</a></audio>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="color: #0000ff;">* * *</span></strong></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright size-medium wp-image-4428" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/10/stara-szkola-1459856904-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/10/stara-szkola-1459856904-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/10/stara-szkola-1459856904.jpg 500w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />&#8222;Przykład brata Johnsona, gdy był na konwencji w Łosińcu w 1946 roku. Tak jak mówię niewielu jest tutaj z nas na sali, którzy pamiętają jak wielka bieda była po wojnie. Wszystko było zniszczone. W swoim sprawozdaniu z pobytu w Polsce brat Johnson pisze, że pierwszą osobą w Polsce, którą zobaczył po wyjściu z samolotu na lotnisku w Warszawie był chłopiec: bosy, obszarpany, wychudzony, brudny&#8230; I mówi: «to był symbol tego, co zobaczył później w całym kraju». Gdy miała się rozpocząć konwencja w Łosińcu to poprosił gospodarza konwencji poprzez brata Hoffmana. A wtedy był to mój ojciec. I mówi, że chciałby zobaczyć magazyn z żywnością, bo widząc tę biedę dookoła myślał, co bracia będą jedli podczas tych trzech dni. Konwencja była w szkole, tym magazynem, niby-magazynem, była klasa szkolna, jedna z klas szkolnych, a tam była taka sama nędza jak wszędzie. Pamiętam te dwa potoki łez po policzkach brata Johnsona płynące, a potem modlił się, modlił się po angielsku, więc nie wiem, o co się modlił. Ale stało się coś cudownego. Co się stało? Ksiądz*, który był przyjazny braciom, a szkoła była tuż obok kościoła, pytał, co ma zrobić, żeby nie przeszkadzać (było to jakieś święto katolickie), żeby katolicy nam tam nie przeszkadzali. Mówi: «czy mam do was przyjść? czy co ja mam zrobić? bo nie chciałbym, żeby wam przeszkadzali.» Bracia mówią: «my się tam naradzimy i księdzu powiemy, no ale co mu mieli powiedzieć». Nic mu do końca nie powiedzieli. W przeddzień konwencji zamknął kościół i pojechał do rodziny w Krakowie. Przychodzili wierni do kościoła, ale na drzwiach kościelnych była kłódka. Mówią: w szkole jakiś Amerykanin przemawia, poszli do szkoły. Przeważnie mężczyźni, kobiety poszły do domu, ale mężczyźni przyszli. Przyszło bardzo dużo ludzi światowych na konwencję. No i teraz wynikł nowy problem. Ojciec mówi: «no przecież nie powiemy, my teraz będziemy mieli przerwę na zjedzenie zupy, a wy sobie jakoś wyjdźcie. No bo&#8230;» Mówi do braci tak: «słuchajcie», i do sióstr, które gotowały, «gotujcie wszystko co na te trzy dni, gotujcie teraz, potem się będziemy martwić co dalej», a do braci mówi: «zapraszajmy tych gości najpierw, a dla nas jak nie wystarczy, to trudno». No i tak oczywiście wszyscy bracia zaangażowali się, żeby tych gości popychać w pierwszym rzędzie do tej stołówki. No i zaistniała nowa sytuacja. Oni chcieli płacić. Ojciec nie chciał przyjmować pieniędzy. Wynikła taka szarpanina. Ale wreszcie ojciec mówi tak: «stawiam tutaj karton na ławce szkolnej. I kto z was chce niech do tego kartonu wrzuci, ja pieniędzy nie przyjmuję». Gdy się skończył ten niby obiad, bracia mówią: «może zobaczymy do tego kartonu, może tam co jest?» Okazało się, ze w tym kartonie jest tyle pieniędzy, ze na te pozostałe dwa dni konwencji było naprawdę dużo. A jeszcze potem można było pomóc innym. Wiele może uprzejma modlitwa sprawiedliwego.&#8221;</p>
<p>***</p>
<p><em><small>* ksiądz Józef Krupa &#8211; &#8222;człowiek, który miał sporo pola i nie miał pojęcia jak tam gospodarzyć. Obok niego mieszkał brat Teodor Mikuła, dobry gospodarz i ksiądz chodził się do niego radzić: co, gdzie i jak robić, co siać. I tak można powiedzieć, że br. Mikuła zarządzał tym gospodarstwem księdza, zdalnie oczywiście. Zrodziła się też między nimi przyjaźń. I gdy brat Johnson był w 1938 r. na konwencji w Łosińcu u br. Motyków w stodole i sadzie, to ksiądz ze względu na tę przyjaźń z bratem Mikułą przyszedł tam, schował się za porzeczki, żeby go ludzie nie widzieli, żeby tego pastora amerykańskiego posłuchać. Gdy przyszła wojna, jego dwóch parobków postanowiło go zabić &#8211; mówią: &lt;&lt;on krew naszą pił! A my tego klechę tylko dopadniemy to&#8230;&gt;&gt; No i ta nienawiść ich dotarła do niego, bał się, ukrywał się między swoimi wyznawcami. Nie nocował na plebanii tylko gdzieś u kogoś, po cichu, ale wszedł do brata Mikuły i mówi: &lt;&lt;ja wierzę, że ja to przeżyję&gt;&gt;. A brat Mikuła &#8211; &lt;&lt;No to piękna rzecz, że ksiądz tak wierzy!&gt;&gt;. &lt;&lt;Ale, panie Mikuła, pan nie wie dlaczego ja tak wierzę.&gt;&gt; &lt;&lt;No dlaczego?&gt;&gt; &lt;&lt;Jak ten wasz pastor był, to ja się tam schowałem &#8211; przyznał się &#8211; i jak się tak modlił, żeby Bóg błogosławił tę okolicę w czasie ucisku, to ja się szczerze modliłem, żeby to błogosławieństwo stało się również moim udziałem. Wierzę, że to otrzymam, bo się szczerze modliłem.&#8221; (z wykładu J. Łagowskiego pt. <strong>Brat Johnson</strong>, 1:06:30)</small></em></p>
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" target="_blank" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/cud-na-konwencji-w-losincu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		<enclosure url="http://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2018/10/Br_Lagowski_Jan_-_Wiele_moze_uprzejma_modlitwa_sprawiedliwego_Jak_5_16.mp3" length="14044315" type="audio/mpeg" />

		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">4426</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
