<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Utracone ogrody	</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/utracone-ogrody/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl/utracone-ogrody/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=utracone-ogrody</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 05 Aug 2025 11:47:13 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: TS		</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/utracone-ogrody/#comment-48405</link>

		<dc:creator><![CDATA[TS]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Aug 2025 11:47:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=11975#comment-48405</guid>

					<description><![CDATA[Ciekawy artykuł/wykład. Wiele rzeczy dobrze powiedziane, nie wszystko jednak rozumiem.

Na początku mówisz o poczuciu wstydu i wyrzutach sumienia, „nękających nas grzechach przeszłości” itd. Dobrze przypominasz, że w tym wszystkim możemy mieć nadzieję na odpuszczenie grzechów w Jezusie Chrystusie, który jest przebłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i za grzechy całego świata (1 Jan 2:2).  Świetnie, że przy tym nie zapominasz o słowach Pana Jezusa, że należy przebaczyć także innym, jak jeszcze powiedział: 

Mt 6, 14 Jeśli bowiem odpuścicie ludziom grzechy ich, odpuści wam też Ojciec wasz niebieski grzechy wasze.
15 Lecz jeśli nie odpuścicie ludziom, ani Ojciec wasz nie odpuści wam grzechów waszych.

O tym zdają się często zapominać pastorzy i księża poruszający ten temat. Słusznie przypominasz o potrzebie pokuty, zmiany myślenia oraz żalu za grzechy.

Zastanawia użycie cytatu z księgi Joela. W artykule pogubiłeś fragment: „W ten sposób wynagrodzę wam lata zjedzone przez szarańczę, larwę, robactwo i gąsienicę, moje wielkie wojsko, które wysyłałem na was.”

Zauważ, że Bóg nazywa tutaj szarańczę i gąsienicę swoim „wielkim wojskiem” i mówi „które wysłałem do was”. Widzimy zatem, że ta gąsienica pochodzi od Boga. To Bóg w ramach kary wysłał szarańczę i robaka, jako swoje wojsko aby ukarać swój lud. Jak jeszcze wcześniej w Joela napisano:

Joela 1, 15 «Ach, biada! Co za dzień!
Bliski jest dzień Pański, a przyjdzie on jako spustoszenie od Wszechmogącego».
(…) 2 … nadchodzi dzień Pański,
bo jest już bliski.
2 Dzień ciemności i mroku,
dzień obłoku i mgły.
Jak zorza poranna rozciąga się po górach
lud wielki a mocny,
któremu równego nie było od początku
i nie będzie po nim nigdy aż do lat przyszłych pokoleń1.
3 Przed nim ogień pożerający,
a za nim płomień palący;
ziemia ta jest przed nim jak ogród Eden,
lecz po nim będzie pustym stepem
i przed nim nikt nie ujdzie.
(…)
11 A Pan wydaje głos przed wojskiem swoim,
gdyż bardzo liczny jest Jego obóz
i pilni wykonawcy Jego rozkazów;
wielki bowiem będzie dzień Pański
i straszliwy bardzo. I któż go przetrzyma?

Widzimy zatem iż jest to kara pochodząca od Boga. Dzień Pański „jako spustoszenie od Wszechmogącego”. To jego wojsko sprawia, że „ziemia ta jest przed nim jak ogród Eden,
lecz po nim będzie pustym stepem”.

Nie jest zatem szarańcza niczym złym, ale jest – wedle słów samego Boga – wojskiem Pana, wypełniającym jego wolę.

W tym kontekście niezrozumiałym są porównania jakie stosujesz wobec „robaka” i „szarańczy”.

Sam Bóg niszczy winnicę jak napisano:

Izajasza  5, 5 Otóż teraz chcę wam ogłosić, co uczynię z moją winnicą: Rozbiorę jej płot, aby ją spasiono, rozwalę jej mur, aby ją zdeptano. 6 Zniszczę ją doszczętnie: Nie będzie przycinana ani okopywana, ale porośnie cierniem i ostem, nadto nakażę obłokom, by na nią nie spuszczały deszczu.

Nie rozumiem dlaczego ze wszystkich Słów Bożych zawsze skupiać się i dostrzegać tylko te miłe i optymistyczne, pomijając zaś całą rzeszę gróźb i zwiastunów kary. Zaprawdę nie mniej jest w proroctwach mowy o Bożym gniewie niż o Bożym miłosierdziu. I nie mniej obietnic zniszczenia niż odbudowania. Kto wie zaś czy nie bardziej potrzeba nam słuchać o zniszczeniu niż odbudowaniu?

Ludzie jednak chcą słuchać tego co miłe. I tak też głosili fałszywi prorocy to co miłe jest do słuchania. I mówili: Nie zniszczy Bóg swej świątyni, nie da pohańbić swego dziedzictwa. A jednak wydał je Bóg na zniszczenie zgodnie ze słowami wzgardzonego proroka swego Jeremiasza. Nie bądźmy zatem im podobni i mówmy także to co nieprzyjemne narażając się na los Jeremiaszowy.

Joela 2, 12 «Przeto i teraz jeszcze - wyrocznia Pana:
Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem,
przez post i płacz, i lament»

Choć dostępujemy usprawiedliwienia darmo z łaski Boga przez wiarę, nie zaś z powodu naszych dobrych uczynków, to jednak nie mogę zgodzić się z tym, że „Bóg nie chce naszych wielkich czynów”, napisano bowiem:

Mt 5:16 Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego w niebie

1. List do Efezjan 2, 8 Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; 9 Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. 10 Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.

Więc chociaż to zbawienie (uratowanie) od grzechów nie jest z uczynków, to jednak teraz jesteśmy „stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków”, Bóg zatem ich oczekuje i będzie nas z nich rozliczał.

Nigdzie bowiem nie napisano, że sąd będzie się odbywał na podstawie czyjejś wiary, lecz mówi Bóg, że sądzeni będą wszyscy na podstawie swoich uczynków:

Do Rzymian 2, 6-8: „ objawienia się sprawiedliwego sądu Boga, który odda każdemu według 
uczynków jego: tym, którzy przez wytrwałość w dobrych uczynkach szukają chwały, czci i 
nieśmiertelności - życie wieczne; tym zaś, którzy są przekorni, za prawdą pójść nie chcą, a 
oddają się nieprawości - gniew i oburzenie.”

Apokalipsa 20,  12. I osądzono umarłych z tego, co napisane było w onych księgach, wedle uczynków ich. 13. I wydało morze umarłych, którzy w niem byli, i śmierć i piekło oddały umarłych swoich, którzy w nich byli, i osądzono każdego wedle uczynków jego.

Także do Kościołów mówi Jezus w Apokalipsie:
Ap 2, 23  ja jestem, &quot;który badam nerki i serca&quot; i oddam każdemu z was według uczynków jego.

Ap 3, 2 Bądź czujny i utwierdzaj resztki, które wymierają Albowiem nie znajduję uczynków twoich doskonałych przed Bogiem moim.

Jeszcze Paweł pisze:

 1 Tm 6, 17 Bogatym tego świata rozkazuj, aby się nie pysznili, ani nie pokładali nadziei w niepewnych bogactwach, ale w Bogu żywym (który użycza nam wszystkiego obficie do używania), 18 żeby dobrze czynili, bogacili się w dobre uczynki, łatwo dawali, użyczali, 19 żeby sobie skarbili dobrą podstawę na przyszłość, aby dostąpili prawdziwego życia.

Jak powiedział Jezus:
Mt 7, 21 Nie każdy, który mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, ale ten, co czyni wolę Ojca mego, który jest w niebiosach, ten wejdzie do królestwa niebieskiego.

Więc musimy czynić wolę Bożą, pełniąc dobre uczynki.

Z tych uczynków będzie człowiek rozliczany na sądzie. Jezus bardzo dokładnie opisuje jak będzie wyglądał sąd ostateczny:

Mateusza 25, 31 Gdy zaś Syn Człowieczy przyjdzie w majestacie swoim i wszyscy aniołowie z nim, wtedy usiądzie na stolicy majestatu swego.
32 I zgromadzą się przed nim wszystkie narody, i odłączy jednych od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów.
33 I postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy.
34 Wtedy rzecze Król tym, którzy będą po prawicy jego: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, posiądźcie królestwo, zgotowane wam od założenia świata.
35 Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść: pragnąłem, a napoiliście mnie; byłem gościem, a przyjęliście mnie;
36 nagim, a przyodzialiście mnie; chorym, a nawiedziliście mnie; byłem w więzieniu; a przyszliście do mnie.
(...)
41 Wtedy rzecze i tym, którzy po lewicy będą: Idźcie ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, który zgotowany jest diabłu i aniołom jego.
42 Albowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść; pragnąłem, a nie daliście mi pić;
43 byłem gościem, a nie przyjęliście mnie; nagim, a nie przyodzialiście mnie; niemocnym i w więzieniu, a nie nawiedziliście mnie.
(...)
46 I pójdą ci na mękę wieczną, a sprawiedliwi do życia wiecznego.

Widzisz, że rozlicza ich z tego co uczynili i na podstawie tego jedni pójdą na mękę wieczną a drudzy do życia wiecznego. Widzisz, że rozlicza ich z uczynków, a nie wiary.

Napisałeś: „Nasze uczynki jako uczniów Chrystusa na pewno się pojawią jako EFEKT żywej wiary”

Otóż nie zawsze uczynki będą efektem wiary. Spójrz na podane cytaty z Apokalipsy. Widzisz w nich, że Jezus wcale nie mówi im, że brakuje im wiary albo że za bardzo ufają w swoje uczynki. Widzisz, że mówi im, że muszą zmienić swe uczynki albo że im uczynków brakuje. Gdyby wiara zawsze skutkowała uczynkami, Chrystus nie napominałby ich o uczynki lecz o wiarę samą.

1 Liście do Koryntian 13:2   Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.

Widzisz, że gdyby miał „wszelką wiarę” a miłości by nie miał byłby niczym. Jak to? przecież wiara zawsze prowadzi do miłości? Otóż nie.

Przecież nie byłoby sensu by Apostoł Paweł zalecał Koryntianom starać się o dar miłości, mówiąc, że to dar największy – większy niż nadzieja i wiara! – gdyby wiara zapewniała wszystko i z konieczności prowadziła także do miłości. Wtedy wystarczyłoby się starać o dar wiary, z niego zaś byłaby i miłość i wszystko inne – lecz widocznie tak nie jest, skoro wywyższa miłość ponad wiarę.

Także i inne zalecania i nauki nie miałyby sensu, gdyby wszystko to zapełniała jedynie wiara. Po cóż to wszystko? te wszystkie nauki jak postępować, jak żyć. Po co kazanie na górze? I te wszystkie nakazy czynienia dobrych uczynków i pokuty. Po co też Jezus każe uciąć rękę która nas gorszy i nadstawiać drugi policzek?

Także Jezus naucza, że choć trwanie w Nim prowadzi do wydania dobrych owoców, to jednak nie zawsze się tak dzieje:
Jana 15,1 Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który [go] uprawia. 2 Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. 3 Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. 4 Wytrwajcie we Mnie, a Ja [będę trwał] w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - jeśli nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. 5 Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. 

Co znaczy: „Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina”? Czy nie to, że nie każdy kto wierzy przynosi owoc? Taki będzie wycięty i w ogień wrzucony.

Mówiąc o Pawle podkreślasz: „miał zupełną pewność i pokój z Bogiem.”

Otóż nie miał pewności czy nie zostanie odrzucony. 

1 do Kor 9, 22 Stałem się dla słabych słabym, abym słabych pozyskał. Dla wszystkich stałem się wszystkim, abym wszystkich zbawił. 23 Wszystko zaś, czynię dla ewangelii, abym się stał jej uczestnikiem.
24 Nie wiecie, że ci co biegną w zawody, wszyscy wprawdzie biegną, ale jeden otrzymuje nagrodę? Tak biegnijcie, abyście otrzymali.
25 Każdy zaś, co chodzi w zapasy, od wszystkiego się powstrzymuje. A oni wprawdzie, aby skazitelny wieniec otrzymać, my zaś nieskazitelny.
26 Ja więc tak biegnę, nie jak na niepewne; tak walczę, nie jakbym wiatr chłostał;
27 ale karcę ciało moje i w niewolę podbijam, żebym przypadkiem innym przepowiadając, sam nie został odrzucony.

 Podkreślmy: „żebym przypadkiem innym przepowiadając, sam nie został odrzucony.”

Dlaczego Apostoł Paweł mówi, że stara się tak bardzo aby nie zostać „odrzucony”? 
Dlaczego „kaci swe ciało” i podbija je w niewolę, aby nie zostać odrzuconym?

„Tak biegnijcie, abyście otrzymali.” – więc możemy nie otrzymać.
Każdy zaś, co chodzi w zapasy, od wszystkiego się powstrzymuje. A oni wprawdzie, aby skazitelny wieniec otrzymać, my zaś nieskazitelny.

Do Filipian 3, 10. Żeby go poznać i moc zmartwychwstania jego i mieć uczestnictwo w cierpieniach jego, przez upodobanie się do śmierci jego, 11. Byleby tylko dojść jakkolwiek do powstania z martwych. 12. Nie jakobym już był dostąpił, albo już był doskonałym, ale gonię, żeby jakoś uchwycić to, do czego pochwycony zostałem przez Chrystusa Jezusa. 13. Bracia! Ja nie myślę, żebym już był pochwycił, lecz jeno o tem, co jest poza mną zapominając, a wyciągając się do tego, co jest przede mną, 14. Biegnę do celu, by otrzymać nagrodę wezwania Bożego, danego z nieba w Chrystusie Jezusie.

Widzisz, ze Paweł nie mówi o żadnej pewności wejścia do Królestwa, lecz że goni „żeby jakoś uchwycić to”, „Byleby tylko dojść jakkolwiek do powstania z martwych”. Wymaga to wielkiej pracy.

Apostoł Paweł naucza ( 1 kor 9, 24.- 10, 12.), że chociaż Izraelici zostali zbawieni (od niewoli Egipskiej) to potem jednak zostali (przez swe czyny) odrzuceni. Historia Izraela jest dla nas przestrogą byśmy popadłszy w przesadną pewność nie pobłażali grzechom, a przez to nie zostali zniszczeni. Więc Paweł nie tylko nie miał pewności, lecz też taką pewność ganił i starał się ludzi od niej odwieść.

 Cytujesz w artykule Ks. Izajasza 58:9-11

„Jeśli usuniesz spośród siebie jarzmo, przestaniesz wytykać palcem i mówić nieprawości; jeśli otworzysz swoją duszę głodnemu i nasycisz duszę utrapioną, wtedy twoje światło wzejdzie wśród ciemności, a twój zmierzch będzie jak południe. I PAN nieustannie będzie cię prowadził i nasyci twoją duszę w czasie suszy, i utuczy twoje kości. I będziesz jak nawodniony ogród i jak źródło wody, którego wody nie ustają.”

Widzisz że jest mowa tutaj o konkretnych uczynkach:
- usuniesz spośród siebie jarzmo
- przestaniesz wytykać palcem i mówić nieprawości
- otworzysz swoją duszę głodnemu i nasycisz duszę utrapioną,

Skoro jesteśmy w temacie ogrodów, spójrzmy jeszcze na przypowieść Chrystusa:

Łk  13, 6 I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. 7 Rzekł więc do ogrodnika: &quot;Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?&quot; 8 Lecz on mu odpowiedział: &quot;Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; 9 może jednak wyda owoc. Jeśli nie, w przyszłym roku go wytniesz.

Wiec Chrystus mógłby użyć porównania w którym wystarczy sama łaska ogrodnika. Mógłby powiedzieć np. o ogrodniku który cieszy się drzewami czy wydają czy nie wydają owocu. Wszystkie jednakowo miłuje i ceni. 

Jednak nie. Porównanie mówi o łasce „okopię je i obłożę nawozem”, która jednak związana jest z pewnymi dalszymi oczekiwaniami. Drzewo wyda owoc albo zostanie wycięte.

Bez początkowej łaski nic nie jest możliwe. Łaska wymaga jednak odpowiedzi. 

Rz 11, 22 Przyjrzyj się więc dobroci i surowości Bożej. Surowość [okazuje się] wobec tych, co upadli, a dobroć Boża wobec ciebie, jeśli tylko wytrwasz w tej dobroci; w przeciwnym razie i ty będziesz wycięty.

Pozdrawiam serdecznie. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa z wami. Bądźcie zdrowi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy artykuł/wykład. Wiele rzeczy dobrze powiedziane, nie wszystko jednak rozumiem.</p>
<p>Na początku mówisz o poczuciu wstydu i wyrzutach sumienia, „nękających nas grzechach przeszłości” itd. Dobrze przypominasz, że w tym wszystkim możemy mieć nadzieję na odpuszczenie grzechów w Jezusie Chrystusie, który jest przebłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i za grzechy całego świata (1 Jan 2:2).  Świetnie, że przy tym nie zapominasz o słowach Pana Jezusa, że należy przebaczyć także innym, jak jeszcze powiedział: </p>
<p>Mt 6, 14 Jeśli bowiem odpuścicie ludziom grzechy ich, odpuści wam też Ojciec wasz niebieski grzechy wasze.<br />
15 Lecz jeśli nie odpuścicie ludziom, ani Ojciec wasz nie odpuści wam grzechów waszych.</p>
<p>O tym zdają się często zapominać pastorzy i księża poruszający ten temat. Słusznie przypominasz o potrzebie pokuty, zmiany myślenia oraz żalu za grzechy.</p>
<p>Zastanawia użycie cytatu z księgi Joela. W artykule pogubiłeś fragment: „W ten sposób wynagrodzę wam lata zjedzone przez szarańczę, larwę, robactwo i gąsienicę, moje wielkie wojsko, które wysyłałem na was.”</p>
<p>Zauważ, że Bóg nazywa tutaj szarańczę i gąsienicę swoim „wielkim wojskiem” i mówi „które wysłałem do was”. Widzimy zatem, że ta gąsienica pochodzi od Boga. To Bóg w ramach kary wysłał szarańczę i robaka, jako swoje wojsko aby ukarać swój lud. Jak jeszcze wcześniej w Joela napisano:</p>
<p>Joela 1, 15 «Ach, biada! Co za dzień!<br />
Bliski jest dzień Pański, a przyjdzie on jako spustoszenie od Wszechmogącego».<br />
(…) 2 … nadchodzi dzień Pański,<br />
bo jest już bliski.<br />
2 Dzień ciemności i mroku,<br />
dzień obłoku i mgły.<br />
Jak zorza poranna rozciąga się po górach<br />
lud wielki a mocny,<br />
któremu równego nie było od początku<br />
i nie będzie po nim nigdy aż do lat przyszłych pokoleń1.<br />
3 Przed nim ogień pożerający,<br />
a za nim płomień palący;<br />
ziemia ta jest przed nim jak ogród Eden,<br />
lecz po nim będzie pustym stepem<br />
i przed nim nikt nie ujdzie.<br />
(…)<br />
11 A Pan wydaje głos przed wojskiem swoim,<br />
gdyż bardzo liczny jest Jego obóz<br />
i pilni wykonawcy Jego rozkazów;<br />
wielki bowiem będzie dzień Pański<br />
i straszliwy bardzo. I któż go przetrzyma?</p>
<p>Widzimy zatem iż jest to kara pochodząca od Boga. Dzień Pański „jako spustoszenie od Wszechmogącego”. To jego wojsko sprawia, że „ziemia ta jest przed nim jak ogród Eden,<br />
lecz po nim będzie pustym stepem”.</p>
<p>Nie jest zatem szarańcza niczym złym, ale jest – wedle słów samego Boga – wojskiem Pana, wypełniającym jego wolę.</p>
<p>W tym kontekście niezrozumiałym są porównania jakie stosujesz wobec „robaka” i „szarańczy”.</p>
<p>Sam Bóg niszczy winnicę jak napisano:</p>
<p>Izajasza  5, 5 Otóż teraz chcę wam ogłosić, co uczynię z moją winnicą: Rozbiorę jej płot, aby ją spasiono, rozwalę jej mur, aby ją zdeptano. 6 Zniszczę ją doszczętnie: Nie będzie przycinana ani okopywana, ale porośnie cierniem i ostem, nadto nakażę obłokom, by na nią nie spuszczały deszczu.</p>
<p>Nie rozumiem dlaczego ze wszystkich Słów Bożych zawsze skupiać się i dostrzegać tylko te miłe i optymistyczne, pomijając zaś całą rzeszę gróźb i zwiastunów kary. Zaprawdę nie mniej jest w proroctwach mowy o Bożym gniewie niż o Bożym miłosierdziu. I nie mniej obietnic zniszczenia niż odbudowania. Kto wie zaś czy nie bardziej potrzeba nam słuchać o zniszczeniu niż odbudowaniu?</p>
<p>Ludzie jednak chcą słuchać tego co miłe. I tak też głosili fałszywi prorocy to co miłe jest do słuchania. I mówili: Nie zniszczy Bóg swej świątyni, nie da pohańbić swego dziedzictwa. A jednak wydał je Bóg na zniszczenie zgodnie ze słowami wzgardzonego proroka swego Jeremiasza. Nie bądźmy zatem im podobni i mówmy także to co nieprzyjemne narażając się na los Jeremiaszowy.</p>
<p>Joela 2, 12 «Przeto i teraz jeszcze &#8211; wyrocznia Pana:<br />
Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem,<br />
przez post i płacz, i lament»</p>
<p>Choć dostępujemy usprawiedliwienia darmo z łaski Boga przez wiarę, nie zaś z powodu naszych dobrych uczynków, to jednak nie mogę zgodzić się z tym, że „Bóg nie chce naszych wielkich czynów”, napisano bowiem:</p>
<p>Mt 5:16 Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego w niebie</p>
<p>1. List do Efezjan 2, 8 Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; 9 Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. 10 Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.</p>
<p>Więc chociaż to zbawienie (uratowanie) od grzechów nie jest z uczynków, to jednak teraz jesteśmy „stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków”, Bóg zatem ich oczekuje i będzie nas z nich rozliczał.</p>
<p>Nigdzie bowiem nie napisano, że sąd będzie się odbywał na podstawie czyjejś wiary, lecz mówi Bóg, że sądzeni będą wszyscy na podstawie swoich uczynków:</p>
<p>Do Rzymian 2, 6-8: „ objawienia się sprawiedliwego sądu Boga, który odda każdemu według<br />
uczynków jego: tym, którzy przez wytrwałość w dobrych uczynkach szukają chwały, czci i<br />
nieśmiertelności &#8211; życie wieczne; tym zaś, którzy są przekorni, za prawdą pójść nie chcą, a<br />
oddają się nieprawości &#8211; gniew i oburzenie.”</p>
<p>Apokalipsa 20,  12. I osądzono umarłych z tego, co napisane było w onych księgach, wedle uczynków ich. 13. I wydało morze umarłych, którzy w niem byli, i śmierć i piekło oddały umarłych swoich, którzy w nich byli, i osądzono każdego wedle uczynków jego.</p>
<p>Także do Kościołów mówi Jezus w Apokalipsie:<br />
Ap 2, 23  ja jestem, &#8222;który badam nerki i serca&#8221; i oddam każdemu z was według uczynków jego.</p>
<p>Ap 3, 2 Bądź czujny i utwierdzaj resztki, które wymierają Albowiem nie znajduję uczynków twoich doskonałych przed Bogiem moim.</p>
<p>Jeszcze Paweł pisze:</p>
<p> 1 Tm 6, 17 Bogatym tego świata rozkazuj, aby się nie pysznili, ani nie pokładali nadziei w niepewnych bogactwach, ale w Bogu żywym (który użycza nam wszystkiego obficie do używania), 18 żeby dobrze czynili, bogacili się w dobre uczynki, łatwo dawali, użyczali, 19 żeby sobie skarbili dobrą podstawę na przyszłość, aby dostąpili prawdziwego życia.</p>
<p>Jak powiedział Jezus:<br />
Mt 7, 21 Nie każdy, który mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, ale ten, co czyni wolę Ojca mego, który jest w niebiosach, ten wejdzie do królestwa niebieskiego.</p>
<p>Więc musimy czynić wolę Bożą, pełniąc dobre uczynki.</p>
<p>Z tych uczynków będzie człowiek rozliczany na sądzie. Jezus bardzo dokładnie opisuje jak będzie wyglądał sąd ostateczny:</p>
<p>Mateusza 25, 31 Gdy zaś Syn Człowieczy przyjdzie w majestacie swoim i wszyscy aniołowie z nim, wtedy usiądzie na stolicy majestatu swego.<br />
32 I zgromadzą się przed nim wszystkie narody, i odłączy jednych od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów.<br />
33 I postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy.<br />
34 Wtedy rzecze Król tym, którzy będą po prawicy jego: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, posiądźcie królestwo, zgotowane wam od założenia świata.<br />
35 Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść: pragnąłem, a napoiliście mnie; byłem gościem, a przyjęliście mnie;<br />
36 nagim, a przyodzialiście mnie; chorym, a nawiedziliście mnie; byłem w więzieniu; a przyszliście do mnie.<br />
(&#8230;)<br />
41 Wtedy rzecze i tym, którzy po lewicy będą: Idźcie ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, który zgotowany jest diabłu i aniołom jego.<br />
42 Albowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść; pragnąłem, a nie daliście mi pić;<br />
43 byłem gościem, a nie przyjęliście mnie; nagim, a nie przyodzialiście mnie; niemocnym i w więzieniu, a nie nawiedziliście mnie.<br />
(&#8230;)<br />
46 I pójdą ci na mękę wieczną, a sprawiedliwi do życia wiecznego.</p>
<p>Widzisz, że rozlicza ich z tego co uczynili i na podstawie tego jedni pójdą na mękę wieczną a drudzy do życia wiecznego. Widzisz, że rozlicza ich z uczynków, a nie wiary.</p>
<p>Napisałeś: „Nasze uczynki jako uczniów Chrystusa na pewno się pojawią jako EFEKT żywej wiary”</p>
<p>Otóż nie zawsze uczynki będą efektem wiary. Spójrz na podane cytaty z Apokalipsy. Widzisz w nich, że Jezus wcale nie mówi im, że brakuje im wiary albo że za bardzo ufają w swoje uczynki. Widzisz, że mówi im, że muszą zmienić swe uczynki albo że im uczynków brakuje. Gdyby wiara zawsze skutkowała uczynkami, Chrystus nie napominałby ich o uczynki lecz o wiarę samą.</p>
<p>1 Liście do Koryntian 13:2   Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.</p>
<p>Widzisz, że gdyby miał „wszelką wiarę” a miłości by nie miał byłby niczym. Jak to? przecież wiara zawsze prowadzi do miłości? Otóż nie.</p>
<p>Przecież nie byłoby sensu by Apostoł Paweł zalecał Koryntianom starać się o dar miłości, mówiąc, że to dar największy – większy niż nadzieja i wiara! – gdyby wiara zapewniała wszystko i z konieczności prowadziła także do miłości. Wtedy wystarczyłoby się starać o dar wiary, z niego zaś byłaby i miłość i wszystko inne – lecz widocznie tak nie jest, skoro wywyższa miłość ponad wiarę.</p>
<p>Także i inne zalecania i nauki nie miałyby sensu, gdyby wszystko to zapełniała jedynie wiara. Po cóż to wszystko? te wszystkie nauki jak postępować, jak żyć. Po co kazanie na górze? I te wszystkie nakazy czynienia dobrych uczynków i pokuty. Po co też Jezus każe uciąć rękę która nas gorszy i nadstawiać drugi policzek?</p>
<p>Także Jezus naucza, że choć trwanie w Nim prowadzi do wydania dobrych owoców, to jednak nie zawsze się tak dzieje:<br />
Jana 15,1 Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który [go] uprawia. 2 Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. 3 Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. 4 Wytrwajcie we Mnie, a Ja [będę trwał] w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie &#8211; jeśli nie trwa w winnym krzewie &#8211; tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. 5 Ja jestem krzewem winnym, wy &#8211; latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. </p>
<p>Co znaczy: „Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina”? Czy nie to, że nie każdy kto wierzy przynosi owoc? Taki będzie wycięty i w ogień wrzucony.</p>
<p>Mówiąc o Pawle podkreślasz: „miał zupełną pewność i pokój z Bogiem.”</p>
<p>Otóż nie miał pewności czy nie zostanie odrzucony. </p>
<p>1 do Kor 9, 22 Stałem się dla słabych słabym, abym słabych pozyskał. Dla wszystkich stałem się wszystkim, abym wszystkich zbawił. 23 Wszystko zaś, czynię dla ewangelii, abym się stał jej uczestnikiem.<br />
24 Nie wiecie, że ci co biegną w zawody, wszyscy wprawdzie biegną, ale jeden otrzymuje nagrodę? Tak biegnijcie, abyście otrzymali.<br />
25 Każdy zaś, co chodzi w zapasy, od wszystkiego się powstrzymuje. A oni wprawdzie, aby skazitelny wieniec otrzymać, my zaś nieskazitelny.<br />
26 Ja więc tak biegnę, nie jak na niepewne; tak walczę, nie jakbym wiatr chłostał;<br />
27 ale karcę ciało moje i w niewolę podbijam, żebym przypadkiem innym przepowiadając, sam nie został odrzucony.</p>
<p> Podkreślmy: „żebym przypadkiem innym przepowiadając, sam nie został odrzucony.”</p>
<p>Dlaczego Apostoł Paweł mówi, że stara się tak bardzo aby nie zostać „odrzucony”?<br />
Dlaczego „kaci swe ciało” i podbija je w niewolę, aby nie zostać odrzuconym?</p>
<p>„Tak biegnijcie, abyście otrzymali.” – więc możemy nie otrzymać.<br />
Każdy zaś, co chodzi w zapasy, od wszystkiego się powstrzymuje. A oni wprawdzie, aby skazitelny wieniec otrzymać, my zaś nieskazitelny.</p>
<p>Do Filipian 3, 10. Żeby go poznać i moc zmartwychwstania jego i mieć uczestnictwo w cierpieniach jego, przez upodobanie się do śmierci jego, 11. Byleby tylko dojść jakkolwiek do powstania z martwych. 12. Nie jakobym już był dostąpił, albo już był doskonałym, ale gonię, żeby jakoś uchwycić to, do czego pochwycony zostałem przez Chrystusa Jezusa. 13. Bracia! Ja nie myślę, żebym już był pochwycił, lecz jeno o tem, co jest poza mną zapominając, a wyciągając się do tego, co jest przede mną, 14. Biegnę do celu, by otrzymać nagrodę wezwania Bożego, danego z nieba w Chrystusie Jezusie.</p>
<p>Widzisz, ze Paweł nie mówi o żadnej pewności wejścia do Królestwa, lecz że goni „żeby jakoś uchwycić to”, „Byleby tylko dojść jakkolwiek do powstania z martwych”. Wymaga to wielkiej pracy.</p>
<p>Apostoł Paweł naucza ( 1 kor 9, 24.- 10, 12.), że chociaż Izraelici zostali zbawieni (od niewoli Egipskiej) to potem jednak zostali (przez swe czyny) odrzuceni. Historia Izraela jest dla nas przestrogą byśmy popadłszy w przesadną pewność nie pobłażali grzechom, a przez to nie zostali zniszczeni. Więc Paweł nie tylko nie miał pewności, lecz też taką pewność ganił i starał się ludzi od niej odwieść.</p>
<p> Cytujesz w artykule Ks. Izajasza 58:9-11</p>
<p>„Jeśli usuniesz spośród siebie jarzmo, przestaniesz wytykać palcem i mówić nieprawości; jeśli otworzysz swoją duszę głodnemu i nasycisz duszę utrapioną, wtedy twoje światło wzejdzie wśród ciemności, a twój zmierzch będzie jak południe. I PAN nieustannie będzie cię prowadził i nasyci twoją duszę w czasie suszy, i utuczy twoje kości. I będziesz jak nawodniony ogród i jak źródło wody, którego wody nie ustają.”</p>
<p>Widzisz że jest mowa tutaj o konkretnych uczynkach:<br />
&#8211; usuniesz spośród siebie jarzmo<br />
&#8211; przestaniesz wytykać palcem i mówić nieprawości<br />
&#8211; otworzysz swoją duszę głodnemu i nasycisz duszę utrapioną,</p>
<p>Skoro jesteśmy w temacie ogrodów, spójrzmy jeszcze na przypowieść Chrystusa:</p>
<p>Łk  13, 6 I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. 7 Rzekł więc do ogrodnika: &#8222;Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?&#8221; 8 Lecz on mu odpowiedział: &#8222;Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; 9 może jednak wyda owoc. Jeśli nie, w przyszłym roku go wytniesz.</p>
<p>Wiec Chrystus mógłby użyć porównania w którym wystarczy sama łaska ogrodnika. Mógłby powiedzieć np. o ogrodniku który cieszy się drzewami czy wydają czy nie wydają owocu. Wszystkie jednakowo miłuje i ceni. </p>
<p>Jednak nie. Porównanie mówi o łasce „okopię je i obłożę nawozem”, która jednak związana jest z pewnymi dalszymi oczekiwaniami. Drzewo wyda owoc albo zostanie wycięte.</p>
<p>Bez początkowej łaski nic nie jest możliwe. Łaska wymaga jednak odpowiedzi. </p>
<p>Rz 11, 22 Przyjrzyj się więc dobroci i surowości Bożej. Surowość [okazuje się] wobec tych, co upadli, a dobroć Boża wobec ciebie, jeśli tylko wytrwasz w tej dobroci; w przeciwnym razie i ty będziesz wycięty.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa z wami. Bądźcie zdrowi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
