<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wpływ słów &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/wplyw-slow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Apr 2026 19:07:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Nieujarzmiony ster</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/nieujarzmiony-ster/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nieujarzmiony-ster</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/nieujarzmiony-ster/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Apr 2026 19:07:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblijne nauczanie]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie życie]]></category>
		<category><![CDATA[grzech i pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[język]]></category>
		<category><![CDATA[kontrola języka]]></category>
		<category><![CDATA[List Jakuba 3]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa i Słowo Boże]]></category>
		<category><![CDATA[mowa chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialność za słowa]]></category>
		<category><![CDATA[panowanie nad sobą]]></category>
		<category><![CDATA[serce człowieka]]></category>
		<category><![CDATA[ster statku]]></category>
		<category><![CDATA[świadectwo wiary]]></category>
		<category><![CDATA[wpływ słów]]></category>
		<category><![CDATA[życie duchowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12453</guid>

					<description><![CDATA[Każdy statek ma ster, niewielką część ruchomą, która nadaje statkowi kierunek, można przy jego pomocy ustalić kurs wielotonowego statku morskiego. Wykład wygłoszony przez brata Jonatana Urbana na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 19 kwietnia 2026 r.  Samoloty też mają swoje stery/lotki które decydują o kierunku i wysokości lotu samolotu. Te konstrukcyjnie niewielkie elementy, mają wielkie możliwości <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/nieujarzmiony-ster/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy statek ma ster, niewielką część ruchomą, która nadaje statkowi kierunek, można przy jego pomocy ustalić kurs wielotonowego statku morskiego.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Jonatana Urbana na spotkaniu zboru w Bydgoszczy, 19 kwietnia 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/ajvHaZ9Qp4U?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Samoloty też mają swoje stery/lotki które decydują o kierunku i wysokości lotu samolotu.</p>
<p>Te konstrukcyjnie niewielkie elementy, mają wielkie możliwości i zależnie od tego jak operator ich będzie używał, mogą być wykorzystane dobrze, ale mogą być też wykorzystane źle.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12454" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-scaled.jpg" alt="" width="300" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-1536x1152.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/annad15n3y-boat-2387790-2048x1536.jpg 2048w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" />Znane są nam historie, gdzie na przykład sternik czy pilot zasłabli, no i wtedy wiadomo, jest to prosta droga do tragedii.</p>
<p>Zdarzało się też tak, że statek czy samolot został porwany i za pomocą tego steru realizował swoje cele, niezgodne z tymi jakie były nadane dla tego statku czy lotu.</p>
<p>A czy my mamy jakiś odpowiednik takiego steru w naszym ciele?</p>
<p>Apostoł Jakub właśnie taki przykład podaje.</p>
<p><strong>Jk 3:4</strong>: &#8222;Podobnie i statki, choć są tak wielkie i pędzone gwałtownymi wichrami, jednak za pomocą niewielkiego steru są kierowane tam, dokąd chce sternik.&#8221;</p>
<p>3 Rozdział listu Ap. Jakuba podaje nam bardzo ciekawe myśli i porównania.</p>
<p><strong>Jk 3:1-12:</strong> &#8222;Niech niewielu z was zostaje nauczycielami, moi bracia, gdyż wiecie, że czeka nas surowszy sąd.</p>
<p>Wszyscy bowiem w wielu sprawach upadamy. Jeśli ktoś nie upada w mowie, jest człowiekiem doskonałym, który też może utrzymać na wodzy całe ciało.</p>
<p>Oto koniom wkładamy wędzidła do pysków, aby były nam posłuszne, i kierujemy całym ich ciałem.</p>
<p>Podobnie i statki, choć są tak wielkie i pędzone gwałtownymi wichrami, jednak za pomocą niewielkiego steru są kierowane tam, dokąd chce sternik.</p>
<p>Tak też język jest małym organem, lecz bardzo się przechwala. Jakże wielki las zapala mały ogień!</p>
<p>Język też jest ogniem i światem nieprawości. Język jest tak ułożony wśród naszych członków, że kala całe ciało i rozpala bieg życia, i jest zapalony przez ogień piekielny. Wszelki bowiem rodzaj dzikich zwierząt, ptaków, gadów i morskich stworzeń można ujarzmić i zostaje ujarzmiony przez człowieka.</p>
<p>Natomiast nikt z ludzi nie może ujarzmić języka. Jest to nieokiełznane zło, pełne śmiercionośnego jadu.</p>
<p>Nim błogosławimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi stworzonych na podobieństwo Boga.</p>
<p>Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie powinno, moi bracia.</p>
<p>Czy źródło z tej samej szczeliny tryska wodą słodką i gorzką?</p>
<p>Czy może, moi bracia, drzewo figowe rodzić oliwki albo winorośl figi? Tak też żadne źródło nie może wydać słonej i słodkiej wody.&#8221;</p>
<p>Z tych słów Apostoła Jakuba znajdujemy biblijną prawdę, że wszyscy jesteśmy nie tylko niedoskonali tak ogólnie, ale konkretnie każdy upada w mowie, nikt nie jest w stanie w pełni zapanować nad swoim językiem.</p>
<p>Popełniamy różne grzechy, nie wszyscy jednakowe, ale jednak ta ułomność języka jest wspólna dla wszystkich.</p>
<p>Apostoł też tłumaczy <strong>dlaczego</strong> to, że nasz język jest taki nieopanowany, j<strong>est problemem.</strong></p>
<p><strong>Jk 3:8-10</strong>: &#8222;Natomiast nikt z ludzi nie może ujarzmić języka. Jest to nieokiełznane zło, pełne śmiercionośnego jadu. Nim błogosławimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi stworzonych na podobieństwo Boga. Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie powinno, moi bracia.&#8221;</p>
<p>Nasz język służy do tego by wypowiadać przekleństwa i tu nie chodzi o przekleństwa w potocznym znaczeniu, tylko o przeklinanie kogoś, mówienie złych rzeczy, wypowiadanie i życzenie źle drugiemu, dyskredytowanie…</p>
<p>Prz 15:4: &#8222;Zdrowy język jest drzewem życia, a jego przewrotność jest <strong>zniszczeniem dla ducha.</strong>&#8221;</p>
<p>Pełny śmiercionośnego jadu jak mówił tu właśnie Jakub.</p>
<p>Ale jak to jest, że ten język jest takim problemem?</p>
<p>Czy on tak sam z siebie wypowiada te różne złe słowa?</p>
<p>Wróćmy do tej analogi steru na statku. Czy on sam decyduje o swoich ruchach? Czy sam zmienia swoją orientację co powoduje, że statek zmienia kurs?</p>
<p>No nie! Jest osoba, która steruje sterem &#8211; ktoś kto decyduje co z nim zrobić, jak go użyć.</p>
<p>Podobnie jest u nas, t<strong>ym co kontroluje nasz język jesteśmy my sami</strong>, nasze serce i umysł!</p>
<p>Porównanie języka i steru na statku najbardziej dotyczy jego wielkości fizycznej w porównaniu z efektem, znaczeniem jakie ma, jak niewielka rzecz, może zdziałać wiele dobrego ale i złego.</p>
<p>Natomiast powiedziałbym, że nasz ster &#8211; język, jest znacznie bardziej niebezpieczny niż ten fizyczny na statku.</p>
<p>Dlaczego?</p>
<p>Taki Ster pozostawiony bez kontroli, <strong>zazwyczaj utrzymuje kurs</strong> statku taki jaki był, <strong>a nasz język</strong> potrafi często <strong>bez udziału naszej świadomości</strong> wypowiedzieć takie słowa, albo tak jakąś myśl ubrać w słowa, że sami jesteśmy zdziwieni, że takie słowa wyszły z naszych ust, bo nawet nie pomyśleliśmy o tym.</p>
<p>I to <strong>nie jest dowód</strong> na jakąś choćby częściową <strong>samodzielność języka</strong>, raczej na niedoskonałość naszego ciała, naszego umysłu. To dlatego apostoł pisze, że nikt z ludzi nie potrafi ujarzmić języka.</p>
<p>Dlaczego tak się dzieje, że ciężko nam panować nad tym co wychodzi z naszych ust?</p>
<p>Badania pokazują, że nawet 95% tego co mówimy nie jest bezpośrednio kontrolowana przez naszą świadomość.</p>
<p>Niezwykle trudną rzeczą w praktyce jest próba takiej kontroli każdego wyrazu i wypowiedzi którą formułujemy.</p>
<p>Kto pamięta jak rodzice mówili nam <em>“Ty weź czasem pomyśl zanim coś powiesz?”</em></p>
<p>No właśnie to nie do końca tak działa, że można pomyśleć zanim się coś powie. W niektórych sytuacjach tak, ale w takiej spontanicznej komunikacji, często jeszcze podsycanej emocjami, to tak nie działa.</p>
<p>Dlatego ludzie zazwyczaj podchodzą do tego co powiedzieli tak dość lekko.</p>
<p><em>“No uniosłem się”, “powiedziałem parę słów za dużo…”  itp. … ale w sumie to należało mu się…</em></p>
<p>Nie chcę przez to powiedzieć, że prawdziwym chrześcijanom to się nie zdarza, bo tak nie jest. Ale dla nas jako chrześcijan to powinno znaczyć coś więcej, bo musimy sobie zdawać sprawę z tego jakie rany, jakie zło można wyrządzić przy użyciu języka.</p>
<p>Więc ważny fakt jest taki, że możemy zadać komuś wiele ran i narobić duże szkody, więc powinno nas interesować dlaczego takie słowa, wyrażenia padły z naszych ust?</p>
<p>To nas prowadzi do zastanowienia się nad tym, skąd biorą się te złe słowa na naszych ustach? Te kłamliwe, raniące, dyskredytujące, niestosowne…</p>
<p>Łk 6:45: &#8222;Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobre rzeczy, a zły człowiek ze złego skarbca swego serca wydobywa złe rzeczy. <strong>Z obfitości serca bowiem mówią jego usta.</strong>&#8221;</p>
<p>Z obfitości serca mówią usta, czyli to co mamy w swoim wnętrzu, o czym myślimy, jacy jesteśmy, to będziemy mówili.</p>
<p>To jest pierwsza, podstawowa zależność języka od serca czyli JĘZYK BĘDZIE MÓWIŁ TO CO JEST W SERCU.</p>
<p>Mówiąc &#8211; wyrażamy siebie, uzewnętrzniamy werbalnie to co jest w nas, o czym myślimy, nad czym się zastanawiamy, co czytamy, co oglądamy, co słyszymy na co dzień.</p>
<p>Więc jeżeli napełniamy się złymi rzeczami, przebywamy z ludźmi i w miejscach gdzie obserwujemy i słyszymy kłamstwa, przekleństwa (te w znaczeniu potocznym i biblijnym), to takie rzeczy będą w naszym sercu i mogą nam się wymknąć spod kontroli…</p>
<p>“Z kim przestajesz takim się stajesz…”</p>
<p>ale też można by powiedzieć</p>
<p>“Z czym przestajesz takim się stajesz…”</p>
<p>albo</p>
<p>“Z kim przestajesz i z czym przestajesz, to będzie wychodziło z twoich ust”</p>
<p>Więc pierwszą rzeczą, która negatywnie wpływa na stan naszego serca, a czego konsekwencją jest ten nasz jadowity język, <strong>jest nasze otoczenie i to co intelektualnie “konsumujemy”&#8230;..</strong></p>
<p><strong>Kolejną rzeczą</strong>, która bardzo negatywnie wpływa na nasz stan serca jest trwanie w grzechu.</p>
<p>Trwanie, a nie popełnianie &#8211; bo chociaż należy starać się nie grzeszyć w ogóle, to to będzie się zdarzać, jednak trwanie w grzechu jest zupełnie czymś innym.</p>
<p>Trwanie w jakimś grzechu oznacza jakąś miarę przyzwolenia dla niego. Czyli to trwa jakiś czas, niekoniecznie nawet jest podjęta jakaś walka z tym grzechem, i co wtedy się dzieje?</p>
<p>Nasze serce ma czas przyzwyczaić się do pewnego postępowania, do pewnych myśli.</p>
<p>W naszym kontekście, tego języka, takie powtarzające się z przyzwolenia postępowanie czy myśl jest idealnym podłożem, by używać naszego języka w zły sposób, popełniając dodatkowe grzechy, często raniąc innych przy okazji.</p>
<p>Gdy trwamy w jakimś grzechu dłuższy czas, albo na jakimś punkcie często upadamy i nie podnosimy się odpowiednio szybko, to będzie nam trudniej zareagować na czas i przysłowiowo “ugryźć się w język”, pewne słowa mogą z nas wyjść tak szybko i niespodziewanie, że sami się dziwimy.</p>
<p><strong>Co więc powinniśmy robić by z tego serca do ust wchodziły “dobre” rzeczy?</strong></p>
<p>Dbajmy o swoje otoczenie, o to co czytamy, oglądamy, przy czym spędzamy czas.</p>
<p>Większość z nas ma rodziny wierzące, które są tym dobrym elementem codziennego otoczenia, ale trzeba z nimi spędzać czas…</p>
<p>W pracy nie zawsze mamy możliwość decydowania z kim pracujemy, ale na ile jest to możliwe, starajmy się ograniczać kontakt z tymi, którzy mają na nas negatywny wpływ, którzy mówią o rzeczach niestosownych, wyrażają się w “jadowity” sposób.</p>
<p>Może jest tak źle, że trzeba pomyśleć o zmianie pracy? A może trzeba zwrócić kolegom, koleżankom uwagę by przynajmniej się starali przy nas nie mówić o pewnych rzeczach, nie używać niektórych słów czy wyrażeń.</p>
<p><strong>Nie zachęcam</strong> w żadnym wypadku <strong>do skrajności</strong>, nie jedni już próbowali mieć czyste otoczenia &#8211; nazywało się to KLASZTOR, nie o to chodzi. To nasze często złe otoczenie jest też po to by nas próbować, doświadczać, trzeba sobie to przemyśleć, i wyważyć tą kwestię, każdy sam dla siebie.</p>
<p>Zdecydowanie więcej kontroli mamy nad tym co sami czytamy, oglądamy, przy czym spędzamy czas, w co się angażujemy z własnej woli.</p>
<p>Czy są to rzeczy dla ducha, czy tylko dla ciała? A może wybieramy wzorce i karmimy się tym czym nie powinniśmy?</p>
<p>Czy poświęcamy wystarczająco dużo czasu na czytanie i rozmyślanie nad Słowem Bożym?</p>
<p><strong>Ps 1:1-2</strong>: &#8222;Błogosławiony człowiek, który nie idzie za radą niegodziwych, nie stoi na drodze grzeszników i nie zasiada w gronie szyderców; Lecz ma upodobanie w prawie PANA i nad jego prawem rozmyśla we dnie i w nocy.&#8221;</p>
<p>Czy oddajemy się modlitwie?</p>
<p><strong>Kol 4:2:</strong> &#8222;Trwajcie w modlitwie, czuwając na niej z dziękczynieniem;&#8221;</p>
<p><strong>1Tes 5:17-18:</strong> &#8222;Nieustannie się módlcie. Za wszystko dziękujcie. Taka jest bowiem wola Boga w Chrystusie Jezusie względem was.&#8221;</p>
<p>To powinniśmy starać się wkładać do naszego serca, do tego swojego skarbca, a nie różne inne grzeszne, ale i może nie grzeszne, ale rzeczy które nie mają korzyści dla naszego ducha…</p>
<p>Rozwiązanie dla drugiej z okoliczności które osłabiają nasz stan serca i prowadzą do tego że “jad wychodzi z naszych ust” , czyli to TRWANIE W GRZECHU wydaje się proste.</p>
<p>Trzeba przestać dopuszczać stan w którym w takim grzechu trwamy. Trzeba przerwać jego działanie, jego wpływ.</p>
<p>Do tego niezbędna jest jedna rzecz: POKUTA</p>
<p><strong>Rz 2:3-4:</strong> &#8222;Czy myślisz, człowieku, który osądzasz tych, którzy robią takie rzeczy, a sam je robisz, że ty unikniesz sądu Bożego? Czy gardzisz bogactwem jego dobroci, cierpliwości i nieskwapliwości, nie wiedząc, że dobroć Boga prowadzi cię do pokuty?&#8221;</p>
<p>Boża dobroć przewiduje możliwość pokuty, tylko trzeba chcieć, trzeba z niej skorzystać.</p>
<p>Pokuta to dosłownie “zmiana myślenia” przerwanie swojego dotychczasowego  postępowania. decyzja o tym, że nie chcę już w ten sposób postępować, taka wewnętrzna przemiana.</p>
<p>Taka pokuta okazana w modlitwie, daje prawdziwą możliwość by przestać trwać w jakimś grzechu.</p>
<p>Żeby móc w ogóle dostrzec potrzebę pokuty trzeba karmić się Słowem Bożym, Bożymi zasadami, ale też nie być głuchymi na napomnienia czy inne sygnały jakie mogą do nas docierają, że może to co robimy nie jest właściwie.</p>
<p>Czyli to dbanie o swoje otoczenie, i przede wszystkim o to co konsumujemy, na co spędzamy swój czas <strong>pomaga też</strong> by mieć wiedzę i umiejętność zauważenia i poradzenia sobie <strong>z grzechem</strong> w jaki wpadamy.</p>
<p>Więc <strong>te dwie metody</strong>, które decydują o tym co będzie z naszego serca wychodziło na zewnątrz &#8211; <strong>są ze sobą mocno powiązane</strong>.</p>
<p>Przeczytajmy jeszcze klika innych wersetów, które mówią o języku.</p>
<p><strong>1P 3:10:</strong> &#8222;Kto bowiem chce miłować życie i oglądać dni dobre, niech powstrzyma język od zła, a usta od podstępnej mowy.&#8221;</p>
<p><strong>Ef 4:29:</strong> &#8222;Żadne plugawe słowo niech nie wychodzi z waszych ust, lecz tylko dobre, dla zbudowania, aby przynosiło łaskę słuchającym.&#8221;</p>
<p><strong>Prz 15:4:</strong> &#8222;Zdrowy język jest drzewem życia, a jego przewrotność jest zniszczeniem dla ducha.&#8221;</p>
<p>Biblia jasno nam wskazuje dlaczego to jest takie ważne, co wychodzi z naszych ust.</p>
<p>Bo i tu, i we wcześniejszych fragmentach z listu Jakuba, widać co nasz <strong>język może </strong>zdziałać. <strong>Wiele dobrego, ale i wiele zła.</strong></p>
<p>Nasz język czyli mowa, słowa które wypowiadamy, są podstawową formą naszego “bycia” na zewnątrz.</p>
<p>Bo można powiedzieć że są MYŚLI, SŁOWA, CZYNY i w nich można żyć na chwałę Boga, ale i można grzeszyć w nich.</p>
<p>O MYŚLACH, już trochę sobie powiedzieliśmy, bo myśli to to co mamy w sercu, to nad czym się zastanawiamy, co czytamy, co oglądamy.</p>
<p>A nas dzisiaj interesuje ten nieujarzmiony ster, czyli język &#8211; te SŁOWA.</p>
<p>Co więcej robimy w trakcie dnia? Mówię głównie o interakcjach z drugimi ludźmi, no na pewno więcej mówimy, bo nawet gdy coś robimy wobec kogoś to zazwyczaj jednocześnie wypowiadamy jakieś słowa.</p>
<p>Każdy z nas codziennie, w różnych sytuacjach, używa języka. Więc jest bardzo ważne, co wychodzi nam z ust.</p>
<p>Czy są to rzeczy miłe? Budujące dla drugich czy nie? Czy podnoszą innych na duchu?</p>
<p><strong>Prz 12:18:</strong> &#8222;Nierozważnie mówić &#8211; to ranić jak mieczem, a język mądrych &#8211; lekarstwem.&#8221;</p>
<p>Czy jesteśmy tą solą ‘w mowie’ dla świata czy wręcz przeciwnie?</p>
<p><strong>Kol 4:6:</strong> &#8222;Wasza mowa niech zawsze będzie miła, zaprawiona solą, abyście wiedzieli, jak należy każdemu odpowiedzieć.&#8221;</p>
<p>Czy swoim językiem chwalimy Boga czy przeklinamy? &#8211; o to pyta nas ap. Jakub.</p>
<p><strong>Jk 3:9-10: </strong>&#8222;Nim błogosławimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi stworzonych na podobieństwo Boga. Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie powinno, moi bracia.&#8221;</p>
<p>Do tej pory zastanawialiśmy się nad tym jak nasz język wpływa na innych, na nasze otoczenie.</p>
<p><strong>Jednak, nie tylko w ten sposób</strong> to działa, że to co jest w sercu wychodzi na zewnątrz przez język, ale też te słowa, ta działalność języka szkodzi naszemu sercu, <strong>nam samym,</strong></p>
<p>Czyli nie tylko problem jest na zewnątrz, ale i do wewnątrz</p>
<p><strong>Prz 12:13-14</strong>: &#8222;Zły zostaje usidlony przez grzech swoich warg, a sprawiedliwy wyjdzie z ucisku. Człowiek nasyci się dobrem z owocu swoich ust, a za dzieła swoich rąk otrzyma zapłatę.&#8221;.</p>
<p><strong>Prz 21:23</strong>: &#8222;Kto strzeże swoich ust i języka, strzeże swojej duszy przed utrapieniem.&#8221;</p>
<p><strong>Prz 18:20:</strong> &#8222;Owocem swoich ust nasyci człowiek swoje wnętrze, nasyci się plonem swych warg.&#8221;</p>
<p>Nasze własne słowa wpływają na nas samych, “nakręcamy” się sami, rozpoczniemy coś mówić &#8211; niekoniecznie właściwego &#8211; i potem już brniemy w to dalej, tylko pogarszając swoją sytuację.</p>
<p>Co gorsze, może przez to co czasem mówimy, wpadamy w pewne nawyki, w pewne otoczenie, które nie jest dobre dla nas, dla naszego ducha, dla naszej wiary.</p>
<p>I jakby tworzy się taka pętla SŁOWA-SERCE-SŁOWA itd.</p>
<p>Kilka wersetów, które mówią jeszcze właśnie o języku.</p>
<p><strong>Prz 26:20:</strong> &#8222;Gdy nie ma drew, ogień gaśnie; tak gdy nie ma plotkarza, ustaje spór.&#8221;</p>
<p><strong>Ps 34:13: </strong>&#8222;Strzeż swego języka od zła, a swoich warg od podstępnej mowy.&#8221;</p>
<p><strong>Tt 3:1-2: </strong>&#8222;Przypominaj im, aby zwierzchnościom i władzom byli poddani i posłuszni, gotowi do każdego dobrego uczynku; Nikomu nie ubliżali, nie byli kłótliwi, ale uprzejmi, okazujący wszelką łagodność wobec wszystkich ludzi.&#8221;</p>
<p><strong>Jk 1:19-26:</strong> &#8222;Tak więc, moi umiłowani bracia, niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia i nieskory do gniewu. Gniew bowiem człowieka nie wykonuje sprawiedliwości Bożej. Odrzućcie więc wszelką plugawość oraz bezmiar zła i z łagodnością przyjmijcie zaszczepione w was słowo, które może zbawić wasze dusze. Bądźcie więc wykonawcami słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie. Jeśli bowiem ktoś jest słuchaczem słowa, a nie wykonawcą, podobny jest do człowieka, który przygląda się w lustrze swemu naturalnemu obliczu. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był. Lecz kto wpatruje się w doskonałe prawo wolności i trwa w nim, nie jest słuchaczem, który zapomina, lecz wykonawcą dzieła, ten będzie błogosławiony w swoim działaniu. Jeśli ktoś wśród was sądzi, że jest pobożny, a nie powściąga swego języka, lecz oszukuje swe serce, tego pobożność jest próżna.&#8221;</p>
<p><strong>Na koniec,</strong> piękne słowa z Biblii, które powinne być takim naszym życzeniem, pragnieniem serca w tym temacie.</p>
<p><strong>Ps 141:1-3:</strong> &#8222;PANIE, wołam do ciebie, pospiesz ku mnie; wysłuchaj mego głosu, gdy wołam do ciebie. Niech moja modlitwa będzie przed tobą jak kadzidło, a podniesienie moich rąk jak wieczorna ofiara. PANIE, postaw straż przy moich ustach; strzeż drzwi moich warg.&#8221;</p>
<p><strong>Ps 119:171-173: </strong>&#8222;Moje wargi wygłoszą chwałę, gdy nauczysz mnie twoich praw. Mój język będzie głosił twoje słowo, bo wszystkie twoje przykazania są sprawiedliwością. Niech twoja ręka będzie mi pomocą, bo wybrałem twoje przykazania.&#8221;</p>
<p>AMEN</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/nieujarzmiony-ster/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12453</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
