<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>przypowieść o bogaczu i łazarzu &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/przypowiesc-o-bogaczu-i-lazarzu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 Nov 2022 17:50:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Wskrzeszenie i zmartwychwstanie niesprawiedliwych, część 3: Q&#038;A</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych-czesc-3-qa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych-czesc-3-qa</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych-czesc-3-qa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2022 17:23:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[boża łaska]]></category>
		<category><![CDATA[doskonałość]]></category>
		<category><![CDATA[grupy religijne]]></category>
		<category><![CDATA[królestwo boże na ziemi]]></category>
		<category><![CDATA[miłość Chrystusowa]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie na łożu śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[odkupienie w Chrystusie]]></category>
		<category><![CDATA[paruzja]]></category>
		<category><![CDATA[przypowieść o bogaczu i łazarzu]]></category>
		<category><![CDATA[samobójstwo]]></category>
		<category><![CDATA[sekta]]></category>
		<category><![CDATA[sekty]]></category>
		<category><![CDATA[sprawiediwość]]></category>
		<category><![CDATA[tysiąclecie]]></category>
		<category><![CDATA[tysiącletnie królestwo]]></category>
		<category><![CDATA[tysiącletnie królowanie Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[warunki klimatyczne]]></category>
		<category><![CDATA[wskrzeszenie niesprawiedliwych]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie niesprawiedliwych]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie umarłych]]></category>
		<category><![CDATA[zmiany klimatyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9641</guid>

					<description><![CDATA[Witam wszystkich w drugiej i ostatniej chyba części odpowiedzi na pytania do wykładu „Wskrzeszenie i zmartwychwstanie niesprawiedliwych”. Zacznę od wyjaśnienia, dlatego w ogóle powstał taki temat i czemu myślę, że jest ważny. NOTATKI:  Można powiedzieć, że wszystko zaczęło się od słów apostoła Pawła, który stwierdził, że Jezus zmartwychwstał jako pierwszy. Wydało mi się to dziwne, <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych-czesc-3-qa/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich w drugiej i ostatniej chyba części odpowiedzi na pytania do wykładu „Wskrzeszenie i zmartwychwstanie niesprawiedliwych”. Zacznę od wyjaśnienia, dlatego w ogóle powstał taki temat i czemu myślę, że jest ważny.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/0D-HSkVdjjQ?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>NOTATKI: </strong></p>
<p>Można powiedzieć, że wszystko zaczęło się od słów apostoła Pawła, który stwierdził, że Jezus zmartwychwstał jako pierwszy. Wydało mi się to dziwne, bo przecież wiemy też z ewangelii o zmartwychwstaniu Łazarza, młodzieńca z Nain i córki Jaira.</p>
<p>Postanowiłem zbadać temat dokładniej i okazało się, że kiedy mowa była o zmartwychwstaniu Jezusa to w grece biblijnej użyte zostało słowo „anastasis”, ale kiedy mowa była o zmartwychwstaniu Łazarza czy córki Jaira to greka biblijna używała całkiem innego słowa „egersis”.</p>
<p>Dlatego w tytule pojawiło się rozróżnienie: wskrzeszenie (od greckiego słowa „egersis”) i zmartwychwstanie (od greckiego słowa „anastasis”) niesprawiedliwych. Trzeba jakoś podkreślić to, że te dwa greckie zwroty nie oznaczają tego samego.</p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-9644" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/11/zmartwychwstanie-niesprawiedliwych.jpg.jpg" alt="" width="400" height="225" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/11/zmartwychwstanie-niesprawiedliwych.jpg.jpg 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/11/zmartwychwstanie-niesprawiedliwych.jpg-300x169.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/11/zmartwychwstanie-niesprawiedliwych.jpg-1024x576.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/11/zmartwychwstanie-niesprawiedliwych.jpg-768x432.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/11/zmartwychwstanie-niesprawiedliwych.jpg-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/11/zmartwychwstanie-niesprawiedliwych.jpg-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/11/zmartwychwstanie-niesprawiedliwych.jpg-860x484.jpg 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Biblijne wskrzeszenie (egersis) to przywrócenie procesów życiowych, obudzenie umarłych, nie wymaga to niczego od nich. Ono w stu procentach opiera się na Bożej łasce i na krwi Pana Jezusa przelanej za wszystkich ludzi. To jest właśnie gr. „egersis”, wskrzeszenie, którego dostąpią wszyscy. W słowach Jezusa w Ewangelii wg Jana 5:28 to wskrzeszenie zostało określone nieco inaczej, jako „usłyszenie [przez umarłych] głosu Syna Człowieczego”: Jana 5:28„Nie dziwcie się temu, bo nadchodzi godzina, w której wszyscy, którzy są w grobach, usłyszą jego głos [czyli wszyscy zostaną „egersis” – zostaną wskrzeszeni, by to usłyszeć]; i ci, którzy dobrze czynili wyjdą na zmartwychwstanie życia [tutaj mamy już gr. anastasis], ale ci, którzy źle czynili, na zmartwychwstanie sądu.” [też gr. anastasis]</p>
<p>Zmartwychwstanie, greckie „anastasis”, oznacza powstanie do doskonałości, podniesienie pod każdym względem. I tego zmartwychwstania tylko niektórzy ostatecznie staną się godni. Będzie to wymagało osobistej pracy i przyjęcia Bożej łaski. Chętni mogą o tym przeczytać w Ewangelii wg Łukasza 20:34.</p>
<p>W tytule wykładu była mowa o zmartwychwstaniu niesprawiedliwych, bo są w Biblii wersety, które dają nadzieję, że duża liczba niesprawiedliwych z tego życia będzie mogła osiągnąć „anastasis”, podniesienie swojego upadłego stanu i w końcu życie wieczne, pod panowaniem Jezusa w Jego tysiącletnim Królestwie.</p>
<p>W Ewangelii wg Jana 5:29 ta nadzieja jest np. nazwana zmartwychwstaniem sądu. Inaczej możemy to określić powstawaniem przez pewien proces przyprowadzający ludzi do dobrego postępowania i w ten sposób do życia wiecznego. Szeroko omówiłem to w <a href="https://badaczebiblii.pl/wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych/">pierwszym wykładzie</a>. Na wiele pytań odpowiedziałem też w <a href="https://badaczebiblii.pl/wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych-czesc-2-qa/">pierwszej części Q &amp; A czyli w odpowiedziach na pytania</a>.</p>
<p>&#8212;<br />
<strong>Zobacz też: </strong><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych/">Wskrzeszenie i zmartwychwstanie niesprawiedliwych, część 1: wykład</a><br />
&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych-czesc-2-qa/">Wskrzeszenie i zmartwychwstanie niesprawiedliwych, część 2: QA (1/2)</a><br />
&#8212;</p>
<p><u>Dziś obiecany ciąg dalszy pytań i odpowiedzi. </u></p>
<p><strong>Pytanie 1: Dlaczego tyle czasu poświęcasz tej sprawie, czy nie lepiej głosić Jezusa, a resztę pozostawić Bogu?</strong></p>
<p>Z wielu powodów myślę, że to ważny temat. Pismo Święte nazywa Boga Ojca „Bogiem wszelkiej pociechy”. Jednak wiele grup chrześcijańskich nie znajduje żadnej wyraźnej pociechy dla osób, które umarły jako niewierzące, dla ludów, które nie poznały Jezusa, dla dzieci, który umarłe zbyt małe, by poznać Jezusa. Znam historie, gdy odbierano ludziom nadzieje na przyszłość ich bliskich, którzy popełnili samobójstwo, którzy zmarli w wyniku jakiegoś nałogu, którego nie byli w stanie pokonać i inne podobnie historie. Dla większości systemów wierzeń obecnych w chrześcijaństwie nie ma dla takich osób nadziei.</p>
<p>Jednak Biblia zawiera wersety mówiące wprost, że Jezus Chrystus umarł, aby odkupić wszystkich ludzi i aby każdemu dać pełną możliwość poznania prawdy i pełną szansę zdobycia życia wiecznego. Dla mnie bardzo pocieszający jest choćby fragment z 1 Listu do Tymoteusza 2:4. Święty Paweł napisał, że „Bóg postanowił, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy”. Ten fragment szeroko omawiam w nagraniu pt. <a href="https://badaczebiblii.pl/dobra-wiadomosc/">„Dobra wiadomość”</a>. Myślę, że lepsze poznanie charakteru Boga Ojca i filozofii zbawienia w Jezusie Chrystusie sprawia, że Bóg jest bardziej wychwalany i mniej zniesławiany.</p>
<p>Nawet ludzie niewierzący potrafią stwierdzić, że choć nie potrafią dzisiaj uwierzyć to cieszyliby się, gdyby taka była prawda. A ja widzę w Biblii wyraźnie, że nadzieja dla ludzi niezbawionych w tym życiu nadal istnieje.</p>
<p><strong>Pytanie 2: Kim są „niesprawiedliwi”? </strong></p>
<p>Dzisiaj pytania są bardziej techniczne i mniej opisowe. Przeczytajmy Dzieje Ap. 24:15 &#8211; &#8222;Mam w Bogu nadzieję, którą i oni podzielają, że nastąpi kiedyś zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych.&#8221;</p>
<p>W grece mamy tutaj „anastasis”, a więc nastąpi podniesienie z upadku przynajmniej niektórych niesprawiedliwych. Ale kim są „niesprawiedliwi”?</p>
<p>Według Listu do Rzymian 3:10 – „Nie ma sprawiedliwego – ani jednego!”. Ta Boska perspektywa widoczna jest też u proroka Izajasza, który w rozdziale 64, werset 6, stwierdza to bardzo dosadnie: „My wszyscy jesteśmy jak nieczyści, a wszystkie nasze sprawiedliwości są jak splamiona szata”.</p>
<p>Z Boskiego punktu widzenia wszyscy ludzie są pod dziedzicznym wyrokiem śmierci i wszyscy jesteśmy mniej lub bardziej skażeni grzechem. Dlatego Pismo Święte stwierdza, że nikt nie usprawiedliwi się swoimi uczynkami, „własną sprawiedliwością” i nie wykupi przed Bogiem ani siebie, ani swojego przyjaciela. Z tego powodu potrzebny był Jezus, doskonały człowiek, który pojawił się na świecie w cudowny sposób i który – sam będąc sprawiedliwy – zdecydował się umrzeć za nasze grzechy.</p>
<p>Według Listu do Rzymian (5:1) człowiek wierzący w Jezusa Chrystusa jak swojego zbawiciela staje się usprawiedliwiony z wiary. Znaczy to, że Bóg patrzy na taką osobę jako na czystą, ponieważ jej grzechy są zakryte. To Jezus wykonał sprawiedliwość i umarł, ale nie za własne grzechy, tylko za nasze. Izajasz znowu pięknie to opisuje. Znowu nawiązuje do pewnego ubrania, do nowej szaty, którą może założyć człowiek wierzący. Izaj. 61:10 – „Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości”. Ten płaszcz to usprawiedliwienie od Boga, które zapewnić może to, że Jezus Chrystus był wierny. Ale ubiera go tylko ten, kto wierzy.</p>
<p><strong>Pyt 3: Czy „niesprawiedliwi” zmartwychwstaną i pozostaną niesprawiedliwi?</strong></p>
<p>Oczywiście, że nie. Kiedy apostoł Paweł mówi, że będzie „zmartwychwstanie niesprawiedliwych”, to znaczy to, że wszyscy niesprawiedliwi, którzy będą chcieli zmartwychwstać, będą musieli podnieść się do doskonałego stanu. Nie zrobią tego oczywiście sami, bo tylko Jezus Chrystus przez odkupienie i przez swojego panowanie na ziemi będzie ich mógł to tego poprowadzić.</p>
<p>„Zmartwychwstanie niesprawiedliwych” znaczy, że cała ludzkość będzie miała zapewnioną przez Boga możliwość powstania, gr. anastasis. Jak wiemy z Ewangelii Jana tylko „sprawiedliwi” powstaną od razu do życia. Sprawiedliwi czyli ci, którzy w tym życiu przyjęli białą szatę sprawiedliwości Chrystusowej i starali się być wierni aż do śmierci. Oni w przyszłości nie mają przechodzić sądu z całym światem, bo przeszli taki sąd (czyli taką przemianę) już w tym życiu. Mają być oni używani przez Boga w błogosławieniu wszystkich narodów ziemi. Są oni potomstwem Abrahama razem ze swoim Panem, a to znaczy, że razem z Panem Jezusem będą oni błogosławić wszystkie narody ziemi, bo to była jedna z obietnic danych potomstwu Abrahama.</p>
<p>O innych ludziach wiemy tyle, że wyjdą z grobów i dojdą do poznania prawdy. Wiemy, że będą błogosławieni (czyli uszczęśliwiani). Jednak nie będą uszcześliwiani na siłę. To czy zechcą i czy będą posłuszni Bogu, by zdobyć doskonałe życie i to na wieczność, no, to już zależeć będzie od każdej osoby, bo każdy na tym sądzie odpowie sam za siebie. Będzie można wybrać dobro i życie, albo zło i śmierć.</p>
<p><strong>Pytanie 4: Czy są dowody, że niesprawiedliwi będą wskrzeszani w czasie tysiącletniego królowania Jezusa, a nie dopiero po nim?</strong></p>
<p>Dowodzi tego wiele fragmentów Pisma Świętego. Psalm 86:9 w odniesieniu do królowania Jezusa mówi, że „wszystkie narody, które [Bóg] stworzył, przybędą i pokłonią się przed Bożym obliczem”. Oczywiście, wiele z tych narodów już od dawna nie istnieje jak choćby mieszkańcy biblijnej Sodomy i Gomory czy narody kananejskie. A jednak, jeśli ci ludzie też są objęci zwrotem „wszystkie narody”, to muszą być najpierw przywróceni z grobów, żeby przyjść i oddawać pokłon Bogu.</p>
<p>Ks. Objawienia też wiele razy stwierdza, że wierni będą królować z Chrystusem przez 1000 lat, a także, że będzie to królowanie nad narodami, które wcześniej były niewierzące. Jak już mówiłem w obietnicy danej Abrahamowi i jego potomstwu, którym jest Chrystus i jego wierni, Bóg obiecuje, że błogosławieństwa ze strony wiernych spłyną w końcu na wszystkie narody ziemi. Apostoł Paweł w Liście do Filipian 2:10 napisał: „Na imię Jezusa zegnie się każde kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią, a każdy język będzie wyznawał, że Jezus Chrysus jest Panem ku chwale Boga Ojca.” Na pewno takie oddanie chwały Jezusowi i wyznawanie Jego imienia przez wszystkich &#8211; łącznie z tymi „pod ziemią” (a są to zmarli) &#8211; oznacza najpierw wyprowadzenie ich z grobów, obudzenie z martwych.</p>
<p>Inny wyraźny dowód, że wskrzeszenie umarłych będzie miało miejsce w czasie panowania Chrystusa, a nie po nim, znaleźć można w Liście do Rzymian 14:9, gdzie czytamy: „Po to bowiem Chrystus umarł i ożył, aby i nad umarłymi, i nad żywymi zapanować”. Oczywiście, umarli muszą być najpierw wskrzeszeni, by mógł nad nimi panować. A panować będzie w czasie tysiącleniego królestwa.</p>
<p>Dalej można przytoczyć 2 List do Tymoteusza 4:1 – „Ja więc uroczyście zaświadczam [to] przed obliczem Boga i Pana Jezusa Chrystusa, który będzie sądzić żywych i martwych, podczas Jego pojawienia się i Jego Królestwa”. Znów, osądzenie martwych lub umarłych w Królestwie musi być poprzedzone ich wskrzeszeniem, oni będą obecni na swoim procesie sądowym.</p>
<p><strong>Pytanie 5: Dlaczego podważasz, że po tysiącleciu zmartwychwzbudzeni zostaną niesprawiedliwi? </strong></p>
<p>Jedyny fragment, który mógłby wskazywać na wskrzeszenie niesprawiedliwych już po tysiącleciu to fragment z Obj.20:5, że „inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat”. Podałem już w poprzednich nagraniach przekonujące argumenty, że ten fragment jest dopiskiem. W poprzednim nagraniu podałem<a href="https://badaczebiblii.pl/objawienie-205-problem-autentycznosci-tekstu/"> link do wykładu, który w całości omawia tę sprawę</a>. Chcę jednak powiedzieć coś dla tych, którzy nie są przekonani lub którzy nawet są przekonani, że te słowa należą do Biblii.</p>
<p>Pamiętajcie, że nawet jeśli tak jest i okaże się, że słowa: „inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat” to natchniony tekst Słowa Bożego, to jeszcze nie mówi, że ci „inni umarli” czyli „niesprawiedliwi” mają być <u>wskrzeszeni</u> po tysiącleciu. Przede wszystkim słowo „ożyli” jest tutaj tłumaczeniem gr. słowa „anastasis”, a nie „egersis”. Inaczej mówiąc nie chodzi o samo wskrzeszenie (bo to znaczy słowo „egersis”), ale o <u>podniesienie ludzkości</u> (bo to znaczy słowo „anastasis”). W odniesieniu do „niesprawiedliwych” znaczy to podniesienie kogoś do takiego stanu, jaki stracił Adam czyli do stanu doskonałego, bezgrzesznego człowieka. Oczywiście takie „anastasis” czyli takie „z-martwych-wstawanie” będzie długim procesem i będzie to zależało od posłuszeństwa i wierności każdej osoby. Skoro tak, to ci niesprawiedliwi, ci „inni umarli” z tego wersetu, osiągną tę doskonałość i zmartwychwstanie „anastasis” dopiero po zakończeniu się tysiąca lat sądu lub królowania Chrystusa. I faktycznie, „niesprawiedliwi nie ożyją aż się dopełni tysiąc lat”, tzn. nie odzyskają w pełni utraconego życia i nie uświęcą swoich charakterów, dopóki nie skończy się tysiąc lat restytucji, królowania lub sądu (bo są to w Biblii synonimy).</p>
<p>To nie zmienia faktu, że nadal uważam te słowa z Obj. 20:5 za dopisek, ponieważ nie ma ich w najpewniejszych rękopisach i we wczesnych tłumaczeniach Biblii. Daje to jednak odpowiedź dla tych, którzy takiej odpowiedzi potrzebują.</p>
<p><strong>Pytanie 6 &#8211; jak pogodzisz nadzieję dla wszystkich z przypowieścią o bogaczu i łazarzu?</strong></p>
<p>Pytający dobrze określił ten fragment Nowego Testamentu jako przypowieść. Szeroko omówiłem <a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz/">przypowiesć o bogaczu i łazarzu w serii „Czy Jezus nauczał o pośmiertnych cierpieniach”</a>. Zwróćmy jednak uwagę na to, że przypowieści w Biblii bardzo często są alegoriami. W Księdze Sedziów mamy przypowieść o drzewach, które wybierają sobie króla i po długich rozmowach wybierają na króla oset. Chodziło tu o politykę starożytnego Izraela i nikt nie używa tego fragmentu Biblii na dowód, że drzewa i inne rośliny podejmują między sobą polityczne rozgrywki. Taką samą alegorią jest dolina suchych kości z Księgi Ezechiela, a w Nowym Testamencie właśnie przypowieść o bogaczu i łazarzu.</p>
<p>Są to alegorie, a co to jest jest alegoria w Biblii, to tłumaczy nam słownik Diaglotta: „<strong>alegoria biblijna</strong> to symboliczna wypowiedź… powszechnie używana wśród narodów wschodnich do zilustrowania jakiejś zasady lub doktryny”. Biblia wyraźnie określa, że umarli są nieświadomi, że umarli symbolicznie mówiąc „zasnęli”, że nie ma już dla nich żadnego działania ani myślenia i doświadczania, a więc także cierpienia. Wiemy choćby z Księgi Ezechiela, że to cała dusza, cała istota umiera, a nie tylko ciało. Przypowieść o bogaczu i łazarzu mówi więc o czymś innym, to symboliczna wypowiedź i naprawdę zachęcam do wysłuchania nagrania z opisu, bo znaczenie tej przypowieści jest nie tylko ciekawe, ale też ważne dla Boskiego planu zbawienia opisanego w Biblii.</p>
<p><strong>Pytanie 7 – Czy nawrócenie na łożu śmierci coś daje, czy jest za to jakaś nagroda lub korzyść z tego?</strong></p>
<p>Wielu chrześcijan niezbyt dobrze te sprawę przedstawia. Myślą oni, że nawróceni (nawet na łożu śmierci) pójdą do nieba, gdzie mieszka Bóg i będą z nim królować, a nienawróceni pójdą na wieczne męki do piekła. Przez taki pogląd tacy chrześcijanie dochodzą do różnych skrajnych interpretacji Pisma Świętego. Dobry przykład to scena, w której Pan Jezus obiecuje pokutującemu złoczyńcy na krzyżu, że będzie z nim w raju. To jak to w końcu będzie? Powinniśmy najpierw rozważyć czym jest raj.</p>
<p>Słowo „raj” oznacza „zachwycający ogród, park albo teren rekreacji”. Ogród Eden był to raj, w którym mieszkał człowiek, zanim sprzeciwił się Boskiemu prawu. Z powodu nieposłuszeństwa stracił ten raj. Kiedy ludzie powrócą do harmonii z Bogiem, gdy będą posłuszni królowi, którym będzie Jezus, to jak zapowiada Księga Ezechiela 36:35 – „Ziemia znowu stanie się jako ogród Eden”. Dojdzie do restytucji czyli do przywrócenia ludzkości do tego utraconego, rajskiego stanu. Jak mówi Izajasz, rozdział 35: „Będzie się weselić z tego pustkowie i spieczona ziemia, pustynia rozraduje się i zakwitnie jak róża”. Opis ten mówi przede wszystkim jacy szczęśliwi będą ludzie gdy raj zostanie przywrócony. Mówi też coś o samej ziemi.</p>
<p>Ale kiedy to się stanie? Będzie to miało miejsce, gdy nasz Pan Jezus Chrystus „przyjdzie do swojego Królestwa”.</p>
<p>Oto właśnie prosił dobry łotr. W Ewangelii Łukasza 23:42 czytamy słowa łotra: „Wspomnij na mnie, Jezu, gdy przyjdziesz do swego Królestwa”. Nasz Pan przyjdzie do swego Królestwa podczas swojej drugiej obecności na Ziemi, podczas tak zwanej Paruzji. Jezus nie poszedł do raju tego dnia, gdy był ukrzyżowany. Poszedł do grobu, do hadesu, jak mówi Pismo Święte i został wskrzeszony trzeciego dnia. Dlatego właśnie prawidłowe tłumaczenie odpowiedzi Jezusa to: „Zaprawdę powiadam tobie dziś, będziesz ze mną w raju.” Mówię ci teraz, w tej wyjątkowej chwili, że kiedy powrócę i ustanowię Królestwo Boże na ziemi, to i ty się w nim znajdziesz.</p>
<p>Taka była nadzieja tego człowieka i na pewno nawrócenie krótko przed śmiercią dało mu pokój i nadzieję. Daje to też dobry kierunek, w którym będzie można pójść dalej w czasie panowania Jezusa. Jest to naprawdę dużo, ale nie powinniśmy z tego powodu tracić nadziei dla innych. Jeśli nasi bliscy umarli, a nie zdążyli lub nie chcieli się nawrócić, to nie znaczy, że nie zostaną wskrzeszeni. Nie musimy tracić nadziei, ponieważ Jezus Chrystus obiecał, że <u>„jeśli zostanie ukrzyżowany to pociągnie wszystkich do siebie”</u>. I tutaj znowu odsyłam do dwóch nagrań: <strong>#1 </strong><a href="https://badaczebiblii.pl/zloczynca-w-raju-ewangelia-wg-lukasza-2343/">Łotr w raju</a> i <strong>#2 </strong><a href="https://badaczebiblii.pl/pociagne-wszystkich-do-siebie/">Pociągnę wszystkich do siebie</a>.</p>
<p><strong>Pytanie 8 – Czy każdy będzie miał te tysiąc lat naprawy? Ile lat będzie trwała taka indywidualna próba dla poszczególnych osób?</strong></p>
<p>Plan Boga jest taki, by przez śmierć Jezusa dokonać uwolnienia całej ludzkości od potępienia w naszym ojcu Adamie. Można ogólnie powiedzieć, że tysiąc lat panowania Chrystusa jest przeznaczone na pełne powstanie ludzkości, ale to przyszłość pokaże ilu skorzysta z tej szansy. Jeśli ktoś umrze w tysiącleciu lub przy jego końcu to umrze z powodu własnych, świadomych grzechów i z braku osobistej reformy, a nie z powodu grzechu kogoś innego. Pismo Święte mówi, że w czasach panowania Mesjasza uparty stuletni grzesznik zostanie całkowicie odcięty od życia. Prorok Izajasz stwierdza, że grzesznik taki będzie zaledwie chłopcem w porównaniu z tym, kim mógłby się stać, gdyby korzystał z dostępnych wtedy możliwości. Przeczytajmy Księgę Izajasza 65:20 – „Umrze bowiem jak młodzieniec ten, kto przeżyje tylko sto lat, gdyż grzesznik w wieku stu lat będzie przeklęty.”</p>
<p>Ci, którzy nie będą korzystali z błogosławieństw sami poniosą tego karę. Tylko dobrowolne, osobiste odrzucenie Boga i Jego miłosierdzia w Chrystusie może skazać kogoś na całkowite zniszczenie. Każdy jednak otrzyma najpierw pełne pouczenie o Bożej prawdzie i dokładne zrozumienie Bożych zasad. Potem każdy otrzyma czas próbowania i karania, a także wiele dalszych pomocy i pouczeń.</p>
<p>Dopiero wtedy wydany zostanie wyrok, bez względu na to, czy ktoś przeżyje tylko sto lat, czy więcej lub czy może przeżyje do końca tego tysiąca lat, ale w stanie pewnej hipokryzji. Ostatecznie każdy będzie sprawdzony w 100%, sprawdzone będzie każde serce, a życie wieczne otrzymają tylko ludzie pełni szczerości i miłości do Boga i bliźniego. Każdy jednak otrzyma swoją szansę.</p>
<p><strong>Pytanie 9 – Skoro sa takie złe warunki klimatyczne na ziemi to w jaki sposób ludzie będą żyli aż tak długo jak tysiąc lat albo nawet wiecznie na ziemi?</strong></p>
<p>Dzieje Apostolskie 3:20 i 21 mówią na temat „czasów wytchnienia”, „czasów odnowienia wszystkich rzeczy”. Obejmuje to nie tylko ludzi, ale także otoczenie, podobnie jak upadek miał wpływ nie tylko na ludzi, ale też na środowisko i samą planetę. To samo czytaliśmy chociażby w Księdze Ezechiela o tym, że „ziemia znów stanie się jak ogród Eden”.</p>
<p>Spodziewam się, że w znany Bogu sposób obecny niedoskonały klimat i niedoskonałe warunki na ziemi ulegną zmianie. Planeta Ziemia została stworzona jako wieczne mieszkanie dla człowieka i pod rządami Jezusa będzie to znowu piękne i czyste miejsce. Pomyślmy tylko jak zmieniłaby się Ziemia już teraz, gdyby tylko pieniądze i praca nie były przeznaczone na wojnę, na niszczenie ludzi i niesprawiedliwy zysk najbogatszych, ale po to, by nakarmić głodnych, by oczyścić środowisko naturalne i mądrze edukować ludzi.</p>
<p>To już byłby prawie raj, a św. Paweł w 1 do Koryntian 2:9 napisał, że &#8222;Czego oko nie widziało ani ucho nie słyszało, ani nie wstąpiło do serca człowieka, to [właśnie] przygotował Bóg tym którzy go miłują&#8221;</p>
<p><strong>Pyt. 10 – Jaką sektę reprezentujesz? Jakie grupy religijne nauczają w taki sposób?</strong></p>
<p>Tak często bywa, że pewne poglądy, które nie cieszą się popularnością są określane mianem sekty. To przypomina mi scenę z ewangelii, kiedy Filip powiedział do Natanaela, że znalazł Mesjasza, Jezusa z Nazaretu, a Natanael zapytał go: „Czy może być z Nazaretu coś dobrego?”.</p>
<p>Było to uprzedzenie i takie uprzedzenie działa także dzisiaj. Najlepsza odpowiedź to właśnie to, co powiedział wtedy Filip. Ewangelia wg Jana 1:46 – „Chodź i zobacz”. Słuchaj nagrań, czytaj polecane artykuły i książki, i oceń przy otwartej Biblii, czy nauczanie to ma w niej podstawy czy nie ma.</p>
<p>Nie kładziemy nacisku na nasza grupę, nie prowadzimy też jakiejkolwiek agitacji, żeby inni do nas dołączali. Braćmi i siostrami w Chrystusie są dla nas ludzie nawróceni i wierzący w Jezusa Chrystusa jako swojego Zbawiciela i Pana. Mamy swoją stronę na YouTube’ie – Badacze Biblii Bydgoszcz i adres internetowy: www.badaczebiblii.pl, ale nie posiadamy monopolu na zbawienie i nie mamy też monopolu na prawdę. Chcemy tylko naśladować Jezusa i opowiadać ewangelię.</p>
<p>Jeśli chodzi o grupy religijne, które nauczają o zmartwychwstaniu niesprawiedliwych i są nam bliskie w tym nauczaniu, to są to w Polsce: Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego, Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego i Świecki Ruch Misyjny „Epifania”. W każdej z tych społeczności można dowiedzieć się więcej na temat restytucji, chociaż żadnej z tych grup nie uważam za jedyną Bożą organizację lub jakiś wybrany kościół na ziemi i nie szukam takiej ani sam takiej nie zakładam. Dla mnie najważniejszy jest Bóg, Chrystus i Słowo Boże, a także osobista relacja z Bogiem i z Chrystusem. Jeśli istnieje do tego możliwości kontaktu z innymi wierzącymi w duchu wolności i miłości Chrystusowej, to jeszcze lepiej. Obojętnie jednak czy będzie w to wierzyło dużo czy mało osób, to jednak wierzę, że Boski plan zbawienia się wypełnia, a wskrzeszenie i zmartwychwstanie niesprawiedliwych to bardzo ważna część tego planu. Dziękuję wszystkim za uwagę.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/wskrzeszenie-i-zmartwychwstanie-niesprawiedliwych-czesc-3-qa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9641</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy Jezus nauczał o pośmiertnych cierpieniach? CZĘŚĆ 1: Bogacz i Łazarz</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Oct 2020 22:15:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Chrześcijańska doktryna]]></category>
		<category><![CDATA[abraham]]></category>
		<category><![CDATA[bogacz i łazarz]]></category>
		<category><![CDATA[czyściec]]></category>
		<category><![CDATA[dawid]]></category>
		<category><![CDATA[hades]]></category>
		<category><![CDATA[ijob]]></category>
		<category><![CDATA[Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[nieśmiertelność duszy]]></category>
		<category><![CDATA[piekło]]></category>
		<category><![CDATA[przypowieść o bogaczu i łazarzu]]></category>
		<category><![CDATA[przypowieści jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[salomon]]></category>
		<category><![CDATA[śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[szeol]]></category>
		<category><![CDATA[zmartwychwstanie]]></category>
		<category><![CDATA[Łazarz]]></category>
		<category><![CDATA[łono abrahama]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://badaczebiblii.pl/?p=6555</guid>

					<description><![CDATA[Witam wszystkich serdecznie. Nagrywam ten wykład 31 października, więc trudno o inny temat biblijnego nagrania niż smierć i przyszłe życie. Czy w nauczaniu Jezusa Chrystusa jest miejsce na pośmiertne cierpienia w piekielnym ogniu lub w jakimś innym miejscu? Czego dowiadujemy się z Biblii na temat poglądów jej głównej postaci – Pana i Nauczyciela wszystkich chrześcijan? <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/s-W2LWTfLhQ?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Witam wszystkich serdecznie. Nagrywam ten wykład 31 października, więc trudno o inny temat biblijnego nagrania niż smierć i przyszłe życie. Czy w nauczaniu Jezusa Chrystusa jest miejsce na pośmiertne cierpienia w piekielnym ogniu lub w jakimś innym miejscu? Czego dowiadujemy się z Biblii na temat poglądów jej głównej postaci – Pana i Nauczyciela wszystkich chrześcijan?</p>
<p>W planach miałem przedstawienie dzisiaj ogólnych nauk Biblii, a w tym Jezusa na temat stanu umarłych, a później aż czterech przypowieści, z których niektórzy wyciągają wniosek, że Jezus nauczał o wiecznych mękach w piekle. Ostatecznie jednak temat jest tak szeroki, że skupimy się dzisiaj tylko na jednej z tych przypowieści, a do reszty przejdziemy w części drugiej. Zaczynamy.</p>
<p><a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-2-gehenna/"><strong>ZACHĘCAMY TEŻ DO WYSŁUCHANIA CZĘŚCI 2: GEHENNA</strong></a><br />
<a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-3-czysciec/"><strong>CZĘŚĆ 3: CZYŚCIEC</strong></a><br />
<strong><a href="https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-4-jezioro-ognia/">CZĘŚĆ 4: JEZIORO OGNIA</a></strong></p>
<p>Nauka Starego Testamentu w sprawie duszy, śmierci i zmartwychwstania jest dosyć prosta. Przede wszystkim nie spotkamy tu platońskiego dualizmu, w którym umiera tylko ciało, a dusza zostaje w tym momencie przeniesiona do innego rodzaju życia. Przeciwnie, Tanach (czyli Stary Testament) patrzy na człowieka jako na całość i tę całość nazywa<strong> duszą</strong>. W opisie stworzenia człowieka Bóg najpierw kształtuje z pierwiastków ziemi ciało, a potem ożywia je swoim tchnieniem i w ten sposób powstaje żywa dusza: <strong>człowiek Adam. </strong>Dusza-człowiek ożywa, ale też na przekór Grekom i Platonowi, taki dusza-człowiek umiera. Księga Ezechiela 18:4 nie może tego określić prościej, gdy stwierdza, że <strong>„dusza, która grzeszy, ta umrze”</strong>. Psalm 78:50 stwierdza, że Bóg ukarał pierworodnych Egiptu śmiercią za niewypuszczenie Izraelitów z niewoli. Psalmista pisze, że Bóg „dał upust gniewowi swemu, <strong>Nie ochronił od śmierci duszy ich, A życie ich wydał zarazie”</strong>. Umarły więc dusze tylko Egipcjan, a nie tylko ciała.</p>
<p>W Psalmie 116:8 Dawid dziękuję Bogu za jego opatrzność i wyraża to pięknym zwrotem. „Uchronił bowiem Jahwe <strong>duszę moją od śmierci</strong>, oczy moje od płaczu i nogę moją od upadku”. Wynika z tego, że tak jak noga może się potknąć, a oczy mogą płakać, tak i dusza może umrzeć. Tym razem jednak Psalmista został przez Boga uratowany od śmierci – <strong>on</strong> tzn. <strong><em>jego dusza</em></strong>.</p>
<p>Kiedy dusza umiera to kończy się jej życie albo byt. Rozpoczyna się więc brak życia i niebyt, nieświadomość i brak doświadczania czegokolwiek. Gdy dusza trafia do <strong><em>Szeolu</em></strong> (czyli do grobu) to nie ma tam już żadnej czynności, ani zrozumienia, ani wiedzy, ani mądrości. Mówi tak Kazn. Sal. 9:10. W piątym i szóstym wersecie podaje, że <strong>„żyjący wiedzą, że umrą, ale zmarli niczego nie wiedzą (…) ich miłość i zazdrość, oraz ich nienawiść już zginęły.” </strong></p>
<p>Żydzi w poezji kochają nie tyle rytm sylab,czyli rymowanie, ale rytm myśli, np. powtarzanie tej samej myśli innymi słowami. Taka figura stylistyczna to <strong><em>paralelizm. </em></strong>I tak np. 1 Księga Samuela 2:6 podaje – „Pan <strong><u>zabija</u></strong> i <em>ożywia</em>, <strong><u>wprowadza do szeolu</u></strong> i <em>wyprowadza z niego</em>”Mamy tutaj podwójny paralelizm. Wejście do szeolu to śmierć, a wyjście z szeolu to powrót życia.</p>
<p>Taka prosta nauka, w której <strong>„zmarli niczego nie wiedzą”</strong>, to prosta nauka Starego Testamentu, bardzo odmienna od twierdzeń innych starożytnych religii i filozofii. Nadzieją dla umarłych jest tutaj <strong><u>ożywienie przez Boga kiedyś w przyszłości</u></strong>, opuszczenie szeolu czyli powrót do życia z niebytu.</p>
<p>Podstawowe dla nas pytanie to czy taką naukę głosił też Jezus z Nazaretu, centralna postać wiary chrześcijańskiej. Okazuje się, że tak, a najłatwiej wykazać to przez zestawienie niektórych wersetów Starego Testamentu i słów Jezusa. Oto kilka przykładów:</p>
<p>&#8211; prorok Daniel 12:2 stwierdza, że <strong>„wielu z tych, co posnęli w prochu ziemi, zbudzi się </strong>[kiedyś, w czasach ostatecznych]”. Jezus nie tylko to podtrzymuje, ale też dodaje, że to właśnie on obudzi umarłych. Ewangelia wg Jana 5:28-29: „Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, co są w grobach, <strong>usłyszą głos jego </strong>[tzn. głos Jezusa] i wyjdą…”</p>
<p>Wynika z tego całkiem sporo. Jezus także uczy, że umarli śpią w prochu ziemi i czekają na to, aż Jezus ich obudzi, przywróci ich do życia. Jeśli dokładnie przypomnimy sobie niektóre wydarzenia z życia Jezusa, to znowu zobaczymy, że Chrystus tak właśnie postrzegał śmierć. Gdy spotkał on kobiety opłakujące córkę Jaira, odesłał je do domu mówiąc: „Nie umarła dziewczynka, ale śpi”. A potem ją obudził (ze snu śmierci). Tak samo zrobił z Łazarzem z Betanii. Jezus powiedział, że<br />
„Łazarz spał”, a tak naprawdę 3 dni leżał on w grobie, ale Jezus<strong> obudził go ze snu </strong>czyli przywrócił go do życia z niebytu.</p>
<p>Kiedy prorok Izajasz 53:10 zapowiada pojawienie się i ofiarniczą śmierć Mesjasza, pisze on: „Położywszy ofiarę za grzech duszę swą. Ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców został zaliczony.” Jezus potwierdza, że to wykona się właśnie w nim. Mateusza 20:28 – „Jako i Syn człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, ale aby służył, i <strong><u>aby dał duszę swa na okup za wielu.”</u></strong> Jezus dowodzi tu znowu, że to dusza zostaje ofiarowana na śmierć. I w Objawieniu 1:18 Chrystus stwierdza po zmartwychwstaniu: <strong><u>„Byłem umarły,</u></strong> a oto jestem żyjący.” Jest tu wyraźnie stwierdzone, że kiedy Jezus znajdował się w szeolu lub w hadesie to był on tam umarły, a nie żywy, nieświadomie oczekiwał na moment, gdy Bóg Ojciec przywróci Go do życia.</p>
<p>Problem w nauce Jezusa stanowią przypowieści i alegorie. Niektóre z nich używane są na dowód, że Jezus nauczał o pośmiertnych cierpieniach w piekle. Na przykład: opowieść o bogaczu i Łazarzu, a także opis gehenny, w której ogień nigdy nie gaśnie, a robak nigdy nie umiera. Zanim więc przejdziemy do bogacza i Łazarza, chciałbym zrobić krótki wstęp do alegorii biblijnej jako takiej. Według słownika Diaglotta alegoria w Biblii to <strong><em>„symboliczna wypowiedź, przypominająca przypowieść lub bajkę, powszechnie używana wśród narodów wschodnich do zilustrowania jakiejś zasady lub doktryny.”</em></strong> Taka alegoria może być osadzona w rzeczywistości lub baśniowa. Zwróćmy uwagę na niektóre z takich alegorii, których dosłowne odczytanie byłoby absurdalne.</p>
<p>W Księdze Sędziów 9:8-15 czytamy o drzewach, które wybierają sobie króla i po długich rozmowach wybierają na króla oset. Opowiadający tę alegorię prorok miał oczywiście na myśli ówczesną politykę Izraela, a nie to, że drzewa podejmują między sobą tego typu polityczne rozgrywki. W 2 Królewskiej 14:9 znów mamy drzewa, które prowadzą między sobą rozmowy, a nawet plany matrymonialne.</p>
<p>W Ks. Ezechiela 17:1-10 znaleźć można pewną zagadkę i przypowieść dla domu izraelskiego. Jest to opowieść na temat orła i winorośli.</p>
<p>W tej alegorii winny krzew wchodzi w pewne relacje z orłem – w.7 – „ku niemu zwrócił swe korzenie i gałązki, aby orzeł je nawadniał.” Dalsza część rozdziału tłumaczy te alegorię, ale przytaczam ją tylko po to, by pokazać że w przypowieściach i alegoriach Biblii mogą występować elementy bez oparcia w zwykłym życiu. Tak samo jest w nauczaniu Jezusa, który stwierdza, że jest „prawdziwym krzewem winnym” i że jego ciało „jest prawdziwym pokarmem”, a krew „jest prawdziwym napojem”. To także alegorie lub symbole.</p>
<p>Pismo Święte tłumaczy przypowieści, ale robi to „trochę tu, trochę tam”, w wielu różnych wersetach. Rzadko znajdziemy dokładne wyjaśnienie przypowieści w tym samym rozdziale, słowami samego Chrystusa. Dopiero z dokładnego badania Biblii wychodzi cały obraz, tak jak z rozsypanych puzzli poukładać można pewien obrazek, ale tylko jeśli posiadamy wszystkie elementy i wiemy, co do czego pasuje. Jezus celowo używał przypowieści i nie martwil się tym, że większość słuchaczy ich nie rozumie. Mat. 13:34 – <strong>„To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił.</strong> Tak miało się spełnić słowo proroka: Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata.” | Większość słuchaczy nie miała pojęcia, o czym Jezus mówi w danej zagadce i alegorii. Różnica między Jego uczniami, a resztą, była taka, że uczniowie chcieli się dowiedzieć i dopytywali nauczyciela. Tak było, gdy opowiedział przypowieść o siewcy. Łuk. 8:9 – „Wtedy pytali Go Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść. On rzekł: „Wam dam poznać tajemnicę królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, aby patrząc nie widzieli i słuchając nie zrozumieli. <em>Takie jest znaczenie tej przypowieści </em>(…)” &#8212; i tutaj Jezus zaczął już bardzo wprost wyjaśniać poszczególne sprawy.</p>
<p>Jedna z najtrudniejszych przypowieści Biblii to ta o bogaczu i Łazarzu. Może byłoby dobrze przeczytać ją w całości. Łuk. 16:19-31 – „Żył pewien człowiek bogaty, który ubiegał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił. U bramy jego pałacu leżał żebrak okryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się resztkami ze stołu bogacza; nadto i psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak, i aniołowie zanieśli go na łono Abrhama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy w Hadesie pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: „Ojcze Abrahamie, zlituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu. Lecz Abraham odrzekł: „Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A prócz tego między nami a wami jest ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać”. Tamten rzekł: „Proszę cię więc ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki.” Lecz Abraham odparł: „Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają”. „Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą”. Odpowiedział mu: „Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą.”</p>
<p>Dla większości czytelników, a w tym także dla większości chrześcijan, Jezus przedstawia tutaj reportaż o prawdziwej, opartej na faktach historii i rzeczywistych pośmiertnych cierpieniach pewnego bogacza i pośmiertnej radości Abrahama i Łazarza.</p>
<p>Gdy tak było, to ta jedna opowieść zaprzeczałaby całej nauce Starego i Nowego Testamentu, w których czytaliśmy, że dusze tak grzeszników, jak i sprawiediwych udają się po śmierci do symbolicznego miejsca niebytu – do Szeolu – gdzie śpią w oczekiwaniu na zmartwychwstaniu w „dniu ostatecznym”. Jezus z pewnością nie był zwolennikiem pogańskich religii, więc nie wydaje się, żeby głosił tutaj grecką mitologię Hadesu i Elizjum lub Olimpu.</p>
<p><strong>Jest kilka powodów, dla których takie, dosłowne odczytanie tej opowieści nie ma sensu. </strong></p>
<ol>
<li>Takie odczytanie jest sprzeczne z Boską miłością i sprawiedliwością. Skoro Bóg powiedział, że karą za grzech jest śmierć, to zachowanie niepobożnych przy życiu i wieczne ich torturowanie w ogniu piekielnym byłoby niesprawiedliwe.</li>
<li>Opowieść ta zawiera cechy charakterystyczne, po których rozpoznajemy przypowieść albo alegorię. Oto jak zaczynają się niektóre inne przypowieści: <em>„Pewien człowiek miał dwóch synów…” </em>(Mat. 21:28); <em>„Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników”</em> (Łuk. 7:41) i tutaj także:<br />
„Żył <strong>pewien </strong>człowiek bogaty…” (Łuk. 16:19)</li>
<li>Czy będąc w ogniu piekielnym można prowadzić taką spokojną rozmowę, jaką bogacz prowadzi z Abrahamem? Czy to jest całkiem normalne?</li>
<li>Czy jedna kropla wody wystarczy? Czy nie przydałoby się wiadro, rzeka, albo morze wody? Dlatego bogacz prosi o to, żeby Łazarz na palcu podał mu kroplę wody?</li>
<li>Czy ta woda, palce i języki sa duchowe czy cielesne? Widać wyraźnie, że bogacz miał pewne części ciała, które były poddawane torturom (a przecież jego ciało zostało pogrzebane!),<br />
a Łazarz miał pewne części ciała, które odpoczywały na łonie lub na piersi Abrahama. Coś tu nie gra, ponieważ według tradycyjnego poglądu dusza to <strong><em>„niecielesna cząstka”</em></strong>,a tu Abraham ma łono, Łazarz ma palce, bogacz ma język i oczy, i bardzo cierpi i płonie. W szeolu lub hadesie można tam widzieć, rozmawiać, wołać przez wielką przepaść. Płonie ogień, który powoduje gorąco, a woda byłaby w stanie ochłodzić język i przynieść ulgę. Czy faktycznie w niebie lub w piekle (a wg Biblii: w hadesie) człowiek nadal ma ciało, ręce, język i oczy?</li>
<li>Dlaczego bogacz tak mocno cierpi zanim został osądzony? Przecież Jezus ma sądzić świat dopiero w dniu ostatecznym, kiedy wróci i podniesie ludzi z grobów.</li>
<li>Czy wszyscy żebracy pójdą do raju? Czy jak wszystko porzucimy i będziemy żyli jak Łazarz to znaczy, że pójdziemy do nieba? Czy to nas uświęca? To ciekawe, bo tu nie ma żadnych moralnych wad bogacza ani moralnych zalet Łazarza. Czy więc bogacz za to, że był bogaty poszedł na męki, a biedak za to, że był biedny, będzie doznawał rozkoszy? Ale przecież Biblia mówi, że jak na swoje czasy Abraham był bardzo bogaty. Czemu więc trafił tam gdzie żebrak?</li>
<li>Gdzie Prawo Mojżeszowe ostrzega przed dosłownym paleniem się w piekle po śmierci? Abraham przecież mówi w tej opowieści, że bracia bogacza mają: „Mojżesza i proroków…” i mogą ich słuchać, ale Mojżesz i prorocy ostrzegali lud tylko przed śmiercią, a nie przed wiecznymi mękami, ponieważ nie ma w Starym Testamencie śladu takiej nauki.</li>
</ol>
<p>I na koniec: skąd w ogóle Abraham wie o Mojżeszu i o tym, jak się mają bracia bogacza? To dość poważny problem, ponieważ prorok Izajasz 63:16 zwraca się do Boga słowami: <strong>„Bo Ty jesteś ojcem naszym: bo Abraham nie wie o nas, a Izrael</strong> [czyli: patriarcha Jakub] <strong>nie zna nas.”</strong></p>
<p>Inna sprawa, że według nauki Jezusa z Ewangelii Jana 3:13 nikt z ludzi nie wstąpił w tym czasie do nieba. Skoro tak, to Abraham i Łazarz na pewno nie byli w niebie.</p>
<p>Ijob w swoim smutku, Ks. Ijoba 3:11, pyta Boga: <em>„Dlaczego nie umarłem po wyjściu z łona, nie wyszedłem z wnętrzności, by skonać? Po cóż mnie przyjęły kolana, a piersi podały mi pokarm? Nie żyłbym jak płód poroniony, jak dziecię, co światła nie znało. Teraz bym spał, wypoczywał, odetchnąłbym we śnie pogrążony z królami, ziemskimi władcami, co sobie stawiali grobowce, wśród wodzów w złoto zasobnych, których domy pełne są srebra. Tam niegodziwcy nie krzyczą <strong>[czemu więc bogacz krzyczał do Abrahama?],</strong> spokojni, zużyli już siły. Tam wszyscy więźniowie bez lęku, nie słyszą już głosu strażnika; tam razem i mały, i wielki, tam sługa jest wolny od pana.” </em></p>
<p>Cały ten fragment opisuje śmierć i nieświadomy stan zmarłych, gdzie nie ma już widzenia, słyszenia, mówienia i strachu („więźniowie bez lęku, nie słyszą już głosu strażnika”). O co więc chodzi w przypowieści? Czemu tam nadal jest i widzenie, i słyszenie, i mówienie, i strach Bogacza o siebie i swoich braci?</p>
<p>Odpowiadam, że jest to rodzaj <strong>alegorycznej opowieści</strong>. Jako alegoria nie musi ona spełniać warunków literatury faktu. Nie liczą się opisane tutaj postaci, ale ich symbolika. Tak samo jak w przypowieści o drzewach wybierających króla nie chodzi tu o rzeczywistość, ale o pewne symbole, które zostały tutaj użyte. <strong>A symboli w alegorii o bogaczu i Łazarzu jest całe mnóstwo.</strong></p>
<p>Ubiór bogacza został dość szczegółowo opisany, prawda? Miał on <strong>purpurowy płaszcz</strong>; w reportażu nie miałoby to dużego znaczenia. Po prostu tak się ubierał. Jednak w alegorii właśnie takie szczegóły mają znaczenie. <strong>Purpura to w Biblii kolor królewski.</strong> Królowie Izraela ubierali się w purpurowe szaty. Przypominamy też sobie, że kiedy żołnierze naśmiewali się z Jezusa „ubrali Go w purpurę”, założyli mu cierniową koronę i zaczęli wołać: <strong>„Witaj, królu żydowski!”</strong></p>
<p>Bogacz miał też na sobie bisior lub jak niektóre tłumaczenia podają <strong>szatę z delikatnego lnu.</strong><br />
Kto ubierał takie szaty? Oczywiście kapłani. Jak czytamy w Ks. Kapłańskiej 16:4 – „ubierze się [kapłan] w tunikę świętą, lnianą i w spodnie lniane, przepasze się pasem lnianym, włoży na głowę tiarę lnianą – to są święte szaty.” <strong>Szata bogacza przedstawiała kapłańską świętość lub uznawanie kogoś przez Boga za sprawedliwego.</strong></p>
<p>Mamy więc purpurę i bisior. <strong>Szaty krolewskie i kapłańskie.</strong> A przecież Pismo Święte bardzo wyraźnie mówi o narodzie izraelskim. Ks. Wyjścia 19:5 – <em>„Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodow, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym. Takie to słowa powiedz synom Izraela.” </em></p>
<p>Pomyślmy o narodzie izraelskim jako bogaczu. Na czym polegało ich bogactwo? Przede wszystkim na tym, że tylko z nimi Bóg ustanowił przymierze. Tylko do nich Bóg posyłał proroków i tylko im Bóg dał święte prawo i święte Pisma. Jak czytamy w Księdze Amosa 3:2<br />
Bóg zwraca się do narodu izraelskiego: <strong>„Tylko was wybrałem ze wszystkich narodów na ziemi – dlatego was nawiedzę karą za wszystkie wasze winy.”</strong></p>
<p>Zobaczmy, że mamy w tym wersecie i bogactwo czyli wybranie Izraela, i karę czy jego odrzucenie. A odrzucenie to najlepiej widać <strong><u>w śmierci Bogacza.</u></strong> Żydzi mieli wszystko: synagogi, Pisma, prawo Mojżesza, przykazania, psalmy, proroków, mieli świątynię, mieli ofiary, mieli kapłaństwo, mieli dzień pojednania. <strong><em>„A jednak ukrzyżowali Pana Chwały”</em></strong>, <strong><em>„nie poznali dnia swojego nawiedzenia”</em></strong> i nie przyjęli swojego Mesjasza.</p>
<p>W ten sposób bogacz umarł. Stało się dokładnie to, co przepowiedział Jezus. Ew. Łukasza 19:41 – <em>„Gdy był już blisko Jeruzalem, na widok miasta zapłakał nad nim. I rzekł: „O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami. Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemie ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu stwojego nawiedzenia”</em>. Ew. Łukasza 21:23-24 – <em>„Będzie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jerozolima będzie deptana przez pogan, aż się dopełnią czasy pogan.”</em></p>
<p>Dla państwa Izrael nadszedł czas śmierci. W 70 roku n.e. rzymska armia zdobyła Jeruzalem. Zginęło wówczas około miliona Żydów, świątynia została zniszczona, ci, którzy ucieczki przed śmiercią, stali się niewolnikami w różnych krajach. Państwo żydowskie dosłownie umarło, ale poszczególni Żydzi <strong><em>nadal żyli i doznawali wielkich cierpień, gdziekolwiek zamieszkali. </em></strong>Znosili wiele cierpień nie tylko w czasach rzymskich, ale potem, w średnowieczu, gdy prześladowali ich tzw. chrześcijanie. Żydzi dalej byli przepędzani z miejsca na miejsce. Jak może pamiętamy z historii, różne edykty władców zachodniej Europy i katolicka inkwizycja doprowadziły do tego, że na kilka wieków Żydzi znaleźli swoje schronienie w Polsce. Jednak i tutaj dochodziły później do prześladowań i pogromów. Największe znane historii ludobójstwo zostało dokonane na Żydach – przez Niemcy hitlerowskie w czasie drugiej wojny światowej.</p>
<p>Popatrzmy teraz na postać Łazarza. Spójrzmy od strony bogacza. Jeśli jest to naród żydowski w stanie Bożej łaski, to kim jest <em>Łazarz u jego wrót</em>? Czy to nie ci z pogan, którzy tęsknili do okruchów prawdy i Bożej łaski, jakie spadały ze stołu bogacza? Przypomina mi się historia jednego ze spotkań Jezusa z pogankami. Opisane to mamy u Ewangelisty Marka 7:25 – <em>„usłyszała o Jezusie kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, upadła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka rodem, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki. Odrzekł jej: Pozwól wpierw nasycić się dzieciom; bo niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom. Ona Mu odparła: Tak, Panie, <strong>lecz i szczenięta pod stołem jadają z okruszyn dzieci.</strong> On jej rzekł: Przez wzgląd na te słowa idź, zły duch opuścił twoją corkę. Gdy wróciła do domu, zastała dziecko leżące na łóżku, a zły duch wyszedł.”</em></p>
<p>Ewangelista Mateusz tłumaczy, że pod postacią dzieci Jezus rozumiał Żydów, a pogan nazwał w alegorii psami, które krążą wokół stołu dzieci. Dla mnie ten fragment to klucz do postaci Łazarza. Szukający Bożej pomocy poganie nie mieli takiej łaski, jaką mieli Żydzi. Czasami spadały do nich jakieś okruchy ze stołu narodu żydowskiego. Biedak Łazarz miał także straszne rany, które przedstawiały stan pogańskich narodów pełnych grzechu i chorób.</p>
<p>Według przypowieści te rany Łazarza lizały psy, które mogą przedstawiać filozofów, którzy chcieli ratować pogan. Poganie jednak nie znajdowali w nich ratunku i uleczenia. Sytuacja ta uległa zmianie, kiedy Żydzi odrzucili Jezusa. Wiemy, że około trzy i pół roku po śmierci Jezusa Korneliusz jako pierwszy poganin został w pełni uznany przez wierzących w Chrystusa Żydów za brata w Chrystusie, członka tej samej rodziny wiary.</p>
<p>W przypowieści przyszedł czas na śmierć Łazarza. Był to koniec złego stanu pogan przed Bogiem. Od tej pory każdy chętny, który przychodził do Boga przez Chrystusa, mogł trafić na <em>„łono Abrahama”</em> i cieszyć się Boskim przebaczeniem, Boską miłością i obietnicami od Boga.</p>
<p><strong>Pójść na łono Abrahama.</strong> Wszystko to jest bardzo dziwne. Według słownika Diaglotta <em>łono Abrahama</em> to pozycja najbliższej jedności. To jak Jan, który w trakcie ostatniej wieczerzy opierał się na piersi Jezusa. Jest to aluzja do pewnej postawy, którą Żydzi i inne wschodnie narody przyjmowały przy stole. Można też powiedzieć, że <strong><em>„przyjecie na łono”</em></strong> to zaproszenie do rodziny Abrahama. Księga Liczb 11:12 używa tego symbolu w odniesieniu do Mojżesza.<br />
Mojżesz pyta Boga: „Czy to ja począłem ten lud w łonie albo ja go zrodziłem, żeś mi powiedział: <strong><em>Noś go na łonie swoim, jak nosi piastunka dziecię,</em></strong> i zanieś go do ziemi, którą poprzysiągłem dać ich przodkom?”</p>
<p>Po śmierci Jezusa i po odrzuceniu narodu żydowskiego, poganie zostali dopuszczeni do tych samych błogosławieństw, poganie zostali przyjęci do rodziny Abrahama. Bardzo pięknie wyraża się na ten temat Apostoł Paweł w Liście do Galatów 3:7 – <em>„Zrozumiejcie zatem, że ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama. I stąd Pismo widząc, że w przyszłości Bóg na podstawie wiary będzie dawał poganom usprawiedliwienie, już Abrahamowi oznajmiło tę radosną nowinę: W tobie będą błogosławione wszystkie narody ziemi.”</em> Werset 28 – <em>„Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie. Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteśmy też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą – dziedzicami.” </em></p>
<p>Jest tutaj bardzo głęboka symbolika. Abraham nadal śpi „snem śmierci” i oczekuje swojej nagrody przy <u>zmartwychwstaniu sprawiedliwych</u>. Poganie jednak dołączyli do jego rodziny, stali się potomstwem Abrahama nie według ciała, ale z powodu wiary w Jezusa Chrystusa.</p>
<p>Bogacz w hadesie nadal nazywa Abrahama swoim ojcem. To znaczy, że przynajmniej niektórzy Żydzi nadal przyznają się do Boga i pragną jakiejś pomocy w ich stanie. Mieli oni nadzieję na jakieś pocieszenie, choćby tak małe jak kropla wody. Myśleli, że przyjdzie ono od wierzących narodów pogańskich, od chrześcijan, ale nie otrzymali go.</p>
<p>Jest tu oczywiście więcej szczegółów, które pięknie opisuje Paul S.L. Johnson w artykule pt. <strong><em>„Bogacz w piekle – czy kiedykolwiek z niego wróci?”</em></strong>. Na życzenie mogę wysłać książkę z tym artykułem wszystkim chętnym.</p>
<p>Dla mnie najważniejsze jest to, że ta alegoria ma proste wyjaśnienie i w ogóle nie dotyczy stanu umarłych. Bo jest to po prostu przypowieść. Przypowieść, która nie mówi o przyszłości dwóch ludzi, ale o przyszłości dwóch grup – Żydów i pogan.</p>
<p>Przypowieść o bogaczu i Łazarzu nie mówi o wiecznej przyszłosci bogacza. Mamy tutaj tylko pokazane, że został on odrzucony ze swojego stanowiska „bogacza”. Z wielu innych miejsc Biblii wiadomo, że odrzucenie „bogacza” nie będzie na zawsze. Naród izraelski ma zostać przywrócony do Bożej łaski, chociaż na nowych zasadach. O takim powrócie pisze apostoł Paweł w Liście do Rzymian, rozdział 11. Najpierw od wersetu 7 pisze on: „Cóz zatem? Izrael nie osiągnął tego, czego skwapliwie szukał; osiągnęli jednak wybrani. Inni zaś pogrążyli się w zaślepieniu, jak jest napisane: Dał im Bóg ducha odurzenia; takie oczy, by nie mogli widzieć i takie uszy, by nie mogli słyszeć aż po dzień dzisiejszy. A Dawid powiada: Niech stół ich <strong>[stół bogacza]</strong> stanie się sidłem, pułapką, kamieniem potknięcia i odpłatą. Niech oczy ich się zaćmią, by nie mogli widzieć, a grzbiet ich trzymaj zawsze pochylony.”</p>
<p>To stan bogacza z przypowieści po po śmierci. Potem jednak apostoł dodaje od wersetu 11:</p>
<p>„Pytam jednak: Czy aż tak się potknęli, że całkiem upadli? Żadną miarą! Ale przez ich przestępstwo zbawienie przypadło w udziale poganom, by ich pobudzić do współzawodnictwa. Jeżeli zaś ich upadek przyniósł bogactwo światu – a ich pomniejszenie – wzbogacenie poganom, to o ileż więcej przyniesie ich zebranie w całości!”</p>
<p>Werseet 15 – „Bo jeżeli ich odrzucenie przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia?”</p>
<p>To już jednak całkiem inny temat, a to co dziś ważne dla mnie, to fakt, że alegoria Jezusa o bogaczu i Łazarzu w żaden sposób nie porusza tematu pośmiertnych cierpień poszczególnych ludzi. Nie może zresztą poruszać, ponieważ umarli już nie żyją,a więc nie czują, nie myślą, nie rozmawiają i nie działają.</p>
<p>Tyle w części pierwszej – dziękuję za wysłuchanie!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-jezus-nauczal-o-posmiertnych-cierpieniach-czesc-1-bogacz-i-lazarz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">6555</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
