<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>poświęcenie Bogu &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/poswiecenie-bogu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Oct 2025 20:11:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Wykład do symbolu chrztu</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/wyklad-do-symbolu-chrztu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wyklad-do-symbolu-chrztu</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/wyklad-do-symbolu-chrztu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2025 12:43:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrzest]]></category>
		<category><![CDATA[chrzest dorosłych]]></category>
		<category><![CDATA[chrzest wodny]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się Bogu na służbę]]></category>
		<category><![CDATA[odkupienie]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[wykład do chrztu]]></category>
		<category><![CDATA[wykładu o poświęceniu]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<category><![CDATA[życie chrześcijanina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12132</guid>

					<description><![CDATA[Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie – Jana 14:6  Jana 15: 1-11 &#8211; Ja jestem prawdziwą winoroślą, a mój Ojciec jest winogrodnikiem. Każdą latorośl, która we mnie nie wydaje owocu, odcina, a każdą, która wydaje owoc, oczyszcza, aby wydawała obfitszy owoc. Wy już jesteście czyści z <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/wyklad-do-symbolu-chrztu/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em><span style="color: #0000ff;">Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze mnie</span> </em><strong>– Jana 14:6</strong><strong> </strong></p>
<p><strong>Jana 15: 1-11 &#8211;</strong><span style="color: #0000ff;"><em> Ja jestem prawdziwą winoroślą, a mój Ojciec jest winogrodnikiem. Każdą latorośl, która we mnie nie wydaje owocu, odcina, a każdą, która wydaje owoc, oczyszcza, aby wydawała obfitszy owoc. Wy już jesteście czyści z powodu słów, które do was mówiłem. Trwajcie we mnie, a ja w was. Jak latorośl nie może wydawać owocu sama z siebie, jeśli nie będzie trwała w winorośli, tak i wy, jeśli nie będziecie trwać we mnie. Ja jestem winoroślą, a wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a ja w nim, ten wydaje obfity owoc, bo beze mnie nic nie możecie zrobić. Jeśli ktoś nie trwa we mnie, zostanie wyrzucony precz jak latorośl i uschnie. Takie się zbiera i wrzuca do ognia, i płoną. Jeśli będziecie trwać we mnie i moje słowa będą trwać w was, proście, o cokolwiek chcecie, a spełni się wam. W tym będzie uwielbiony mój Ojciec, że wydacie obfity owoc; i będziecie moimi uczniami. Jak mnie umiłował Ojciec, [tak] i ja was umiłowałem. Trwajcie w mojej miłości. Jeśli zachowacie moje przykazania, będziecie trwać w mojej miłości, jak i ja zachowałem przykazania mego Ojca i trwam w jego miłości. To wam powiedziałem, aby moja radość trwała w was i aby wasza radość była pełna.</em></span></p>
<p><strong>Wykład wygłoszony przez brata Marka Urbana na uroczystości chrztu wodnego. Spotkanie zboru w Bydgoszczy, 27 września 2025 r. </strong></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/dUzT34wjc3Y?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong>Poświęcenie oznacza śmierć dla siebie samego i świata, a życie dla Boga.</strong> Ale co oznacza to, tak dobrze znane nam hasło? Jak realizuje się w codziennym naszym życiu? Co z niego w praktyce wynika?</p>
<p><strong>Możemy powiedzieć</strong>, że poświęcenie to poddanie wszystkiego pod wolę Bożą w Jego służbie. To bycie pobożnym, czyli miłowanie Boga i Chrystusa miłością najwyższą, <em>z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, </em>tak jak mówi nasz Pan w <strong>Marka 12:30</strong>.</p>
<p><strong><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12135" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/zanurzenie.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/zanurzenie.jpg 1600w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/zanurzenie-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/zanurzenie-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/zanurzenie-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/zanurzenie-1536x1152.jpg 1536w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />W związku z tym można by zapytać</strong>: „co to oznacza miłować Boga z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej?</p>
<p><strong>Oznacza to stawianie Boga na pierwszym miejscu we wszystkim</strong>. <strong>W takim razie, co to znaczy stawiać Boga na pierwszym miejscu?</strong> Oznacza to, stawianie Go przed każdym i wszystkim – stawianie Go <strong>przed samym sobą</strong> (czyli Bóg jest <strong>ważniejszy niż moje ja</strong>, jakże rzadka postawa w dzisiejszym świecie ogarniętym epidemią samolubstwa do <strong>potęgi ‘n’, </strong>w którym coraz większy odsetek ludzi czyni Boga z samego siebie, czci samych siebie, swoje pragnienia, uczucia, myśli, i upodobania). <strong>Stawianie Boga na pierwszym miejscu </strong>oznacza również stawianie Go przed naszymi mężami/żonami, dziećmi, ojcem, matką, braćmi, siostrami, krewnymi, przyjaciółmi, domami, dobytkiem, ojczyzną, wiedzą, szkołą/nauką, pracą zawodową, miłością do sztuki i aprobaty innych osób, swoim bezpieczeństwem, wygodą, samoobroną, życiem, pokarmem i napojem – jednym słowem przed wszystkim innym, tak by zawsze miał <strong>prymat, </strong>czyli pierwszeństwo.</p>
<p><strong>Oznacza to, że wszystko co robimy, konsultujemy najpierw</strong> z pobożnością (pytamy, czy podoba się to Bogu). Staramy się, by wszystko co robimy wypływało z pobożności jako przejaw/wyraz miłości do Boga i Chrystusa. Dlatego też będziemy miłowali naszych rodziców, nasze żony/naszych mężów, ojca, matkę, braci, siostry, sąsiadów, przyjaciół i wrogów, ponieważ miłujemy Go. Będziemy miłowali prawdę, ponieważ miłujemy Go. Będziemy miłowali naszą ziemską pracę w harmonii z Jego wolą, ponieważ miłujemy Go. Będziemy miłowali każde zadanie dane nam do wykonania, ponieważ miłujemy Go. Bycie pobożnym oznacza, że Bóg <strong>jest inspiracją</strong> (natchnieniem) wszystkiego, co robimy. Oznacza, że robimy, to co robimy, bowiem miłujemy Boga i Chrystusa, ponieważ są tacy dobrzy dla nas. Wszystko co czynimy, czynimy jako wyraz wdzięczności za Ich dobroć dla nas.</p>
<p><strong>Co więcej, nasza pobożność</strong> będzie przynosić błogosławieństwa naszym bliźnim, bowiem będzie pobudzać nas do świadczenia dobra innym ludziom. Miłujemy innych, dlatego że miłujemy Boga i Chrystusa. Taki jest Boski standard. Nie mamy miłować innych ludzi <strong>w oderwaniu od Boga</strong> i Chrystusa, a nasza pobożność powinna wzmacniać naszą miłość do braci, do rodzaju ludzkiego w ogólności i do naszych wrogów. <strong>Naszą myślą powinno być</strong>, że czynimy to, czy tamto, ponieważ miłujemy Boga i Chrystusa, ponieważ Oni pragną, byśmy miłowali innych, a my chcemy miłować innych, bo jesteśmy oddani Bogu i Chrystusowi, gdyż miłujemy Boga i Chrystusa.</p>
<p><strong>Pamiętajmy o Tym, że miłując Boga</strong> ponad wszystko, nie czynimy niczego <strong>spektakularnego</strong>, to przecież nasz obowiązek wynikający z tego, że Bóg nas stworzył, a potem zadbał o nasze odkupienie i szansę na zbawienie. <em>Miłujmy więc, gdyż On nas przedtem umiłował, </em>jak mówi  <strong>1 Jana 4:19</strong>.</p>
<p><strong>Poświęcenie otwiera przed wami</strong> <strong>drogę</strong> do tego, by wniknąć i wgłębić się w Słowo Boże, <strong>w wysokość, głębokość, długość i szerokość</strong> Bożej miłości oraz prawdziwie docenić wagę spraw duchowych. Kiedy dokonacie już dużego postępu na tej drodze, wszystkie ziemskie rzeczy, nawet te dobre ziemskie rzeczy, staną się jako śmieci (‘<strong>gnój’</strong> w BG), jak to pisze o tym apostoł Paweł w <strong>Fil. 3:8-11</strong>:</p>
<p>„<em>Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa i znaleźć się w nim, nie mając własnej sprawiedliwości opartej na zakonie, lecz tę, która się wywodzi z wiary w Chrystusa, sprawiedliwość z Boga, na podstawie wiary, żeby poznać go i doznać mocy zmartwychwstania jego, i uczestniczyć w cierpieniach jego, stając się podobnym do niego w jego śmierci, aby tym sposobem dostąpić zmartwychwstania</em>”.</p>
<p><strong>Poświęcenie się, to odłączenie się od</strong> stylu życia i sposobów tego świata, po to, by odtąd żyć dla Boga i dla Chrystusa, by podążać śladem naszego Pana, tak jak mówi dobrze nam znana pieśń nr <strong>150</strong>: <em>Niech swoją drogą idzie świat, nie dla mnie droga ta. Ja muszę dążyć w Pański ślad, bo tam powinność ma</em>. Taką decyzję podjęli w swoim sercu nasi bracia (<strong>br. Maciej i br. Joel</strong>) okazujący dzisiaj swoje poświęcenie przed wieloma świadkami. Młodzi bracia oddający swe życie Chrystusowi podobnie jak <strong>Tymoteusz</strong> za dni apostołów, o którym apostoł Paweł napisał: <em>Staczaj dobry bój wiary, uchwyć się żywota wiecznego, do którego też zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec wielu świadków. </em>Tak i my idąc za wzorem apostoła mówimy naszym młodym braciom, to dobrze, że podjęliście decyzję o poświęceniu się Bogu, to dobrze, że okazujecie swoje poświęcenie przed wieloma świadkami, <strong>a teraz staczajcie dobry bój wiary</strong> i uchwyćcie się życia wiecznego. Niech wiara i nadzieja na życie wieczne będą dla was siłą motywującą. Niech będą czymś realnym, co będzie pobudzało wasze serca do walki z starym Adamem.</p>
<p><strong>Bowiem od kiedy poświęciliśmy</strong> <strong>się</strong> Bogu, mamy wzrastać duchowo, co oznacza <strong>I</strong> <strong>zewlekanie</strong> z siebie starego człowieka (wyzbywanie się błędu z naszego umysłu, a grzechu, samolubstwa i światowości z naszego serca), <strong>II oblekanie się w</strong> nowego człowieka (napełnianie się prawdą, sprawiedliwością, świętością, duchowością). <strong>Ef. 4: 22-24</strong> <em>Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze, i odnówcie się w duchu umysłu waszego, a obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy.</em></p>
<p><strong>Wierność, z jaką</strong> <strong>kultywujemy</strong> (rozwijamy) tego nowego człowieka, wytrwale wypleniając <strong>stare nawyki myślowe</strong> i sposoby postępowania, zastępując je nowymi nawykami i sposobami, i szkoląc je w służbie Bożej, <strong>pokaże, czy jesteśmy</strong> godni, czy też jesteśmy niegodni zwycięstwa w naszej klasie ludu Bożego, i wpłynie na to, czy w ogóle otrzymamy życie wieczne pod Nowym Przymierzem.  Bez wiernego, <strong><u>stale podtrzymywanego wysiłku</u></strong>, nie osiągniemy odpowiedniego wzrostu chrześcijańskiego.</p>
<p>W<strong> Rzym. 8:11</strong> apostoł pisze: <em>„</em><em>A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was”.</em></p>
<p><strong>Jeśli naprawdę</strong> tego ducha posiadamy, będzie on pobudzał nas do tego, byśmy wzrastali w łaskach Ducha Świętego, będzie sprawiał, że będziemy owocować w chrześcijańskich zaletach. W wersetach <strong><a href="http://www.agsconsulting.com/htdbv5/htdb0045.htm#Rom8:11">Rzym. 8:9, </a></strong>apostoł dodaje: <em>Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego</em>. [można mieć <strong><u>tylko Prawdę</u></strong>, a nie mieć Ducha – jedynym pewnym dowodem bycia dzieckiem Bożym jest posiadanie Boskiego usposobienia w sobie. Posiadanie prawdziwych nauk o Bogu, <strong><u>samo w sobie</u></strong> nie daje żadnej gwarancji rozwinięcia ducha Bożego]</p>
<p><strong>Rzym. 8:14</strong> <em>Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi</em><em>. </em>[i tylko ci, można by dorzucić]</p>
<p><strong>A zatem naszą rzeczą</strong> jest <strong>wzrastanie</strong> [czy też nawet naszym ‘<strong><em>biznesem’, </em></strong><em>tak, możemy powiedzieć, iż mamy swój własny biznes, duchowy biznes, który chcemy jak najbardziej rozkręcić</em>] – rozwijanie tych elementów usposobienia, które uczynią nas godnymi czcicielami Boga, który szuka takich wyznawców, którzy <strong>czciliby Go</strong> <strong>w duchu i prawdzie</strong> [w swoim usposobieniu, czy też w charakterze i w prawdziwych poglądach na Jego temat].</p>
<p><strong>Rozwijanie chrześcijańskiego</strong> charakteru jest dziełem powolnym, <strong>stopniowym</strong> mającym się odbywać każdego dnia, a <strong>nie od święta</strong> (np. w niedzielę, jak pójdę na zebranie to jest ze mnie <strong>wspaniała siostra</strong>, albo cudowny brat do rany przyłóż, w zwykle dzień warczy na rodzinę i gburowato odzywa się w pracy).</p>
<p>„<em>Ktokolwiek, kto nie pożąda chrześcijańskiej doskonałości i kto, cały czas nie czyni  swoim celem tego, by ją osiągnąć, może uznać to za rzecz całkowicie pewną, iż nie ma prawdziwej religii</em>.” Albert Barnes</p>
<p>„<em>Nikt nie powinien spodziewać się, iż uczyni postęp w Prawdzie, kto nie poświęca temu celowi czasu i cierpliwego, ustawicznego wysiłku</em>.”  R 572</p>
<p><strong>Apostoł Piotr mówi</strong> nam, w jaki sposób możemy w sobie ten chrześcijański charakter rozwijać. Jego słowa wskazują, że nie możemy tego dokonać <strong>w jednym dniu</strong>, ani w kilku dniach, lecz że jest to dzieło stopniowe, wymagające każdodziennych wysiłków &#8211; jest to proces dodawania każdodziennie <u>cnoty do cnoty i łaski do łaski</u>. Wyjaśnia on tę sprawę w <strong>2 Piotr.1:5-7,10 </strong><strong>mówiąc</strong>:</p>
<p>„<em>I właśnie dlatego dołóżcie wszelkich starań i uzupełniajcie waszą wiarę cnotą [NADZIEJA], cnotę poznaniem [WIEDZA], poznanie powściągliwością [SAMOKONTROLA], powściągliwość wytrwaniem [CIERPLIWOŚĆ], wytrwanie pobożnością, pobożność braterstwem, braterstwo miłością.</em>” Po czym dodaje <strong>w w.10</strong>: „<em>Albowiem te rzeczy czyniąc </em>[poprawione tłumaczenie]<em>, nigdy się nie potkniecie </em>[nie upadniecie]”.</p>
<p><strong>Będąc poświęconymi Bogu, nie możemy żyć <u>wyłącznie</u> codziennością</strong> / sprawami życia codziennego<strong>:</strong> nauką w szkole, pracą zawodową, robieniem zakupów, zajmowaniem się domem, gotowaniem, sprzątaniem, wychowywaniem dzieci. Żyjąc w ten sposób nigdy nie wyjdziemy poza poziom <strong>przyzwoitego człowieka tego świata</strong>, porządni ludzie na tym świecie też tak żyją, żyjąc tak w niczym się od nich nie będziemy różnić.</p>
<p><strong>Czy na tym ma polegać</strong> nasze poświęcenie? Chcąc prowadzić duchowe życie musimy <strong><u>odkupywać czas</u></strong> z rzeczy doczesnych na rzeczy duchowe. Oczywiście nie możemy rezygnować z wypełniania naszych obowiązków, ale możemy zadbać o to, by naszych obowiązków nie było zbyt wiele, by nas nie przytłaczały, byśmy nie byli przeciążeni <strong>pieczołowaniem o</strong> ten żywot.</p>
<p><strong>Natomiast możemy i powinniśmy</strong> rezygnować z przyjemności i rozrywek w naszym życiu po to, by znaleźć czas na sprawy duchowe, na to by karmić się Boską Prawdą. Jeden z filozofów stwierdził, iż „<em>nie znasz człowieka dopóki nie wiesz jak spędza swój wolny czas</em>” – wtedy okazuje się jakim naprawdę jest. Zasada ta objawia także nas, zastanówmy się nad tym co robimy w wolnym czasie? Czy nasze serca lgną wtedy do rzeczy duchowych czy też do przyziemnych przyjemności tego świata, do rzeczy bliskich naszemu ciału, takich jak: komórka, telewizja, komputer, Internet, świeckie książki, itp.</p>
<p><strong>Drodzy bracia, pamiętajcie o tym, że trzeba karmić się</strong> Słowem Bożym, bo to pożywienie / pokarm chrześcijanina. Tak jak cielesny pokarm składa się z rzeczy, które jemy, tak duchowy pokarm <strong>składa się z rzeczy</strong>, które czytamy i o których myślimy, o których rozmyślamy, tak jak mówi prorok Jeremiasz w <strong>Jer. 15:16:</strong> <em>Ilekroć pojawiały się twoje słowa, pochłaniałem je; twoje słowo było mi rozkoszą i radością mojego serca, gdyż twoim imieniem jestem nazwany, Panie, Boże Zastępów.</em></p>
<p><strong>Jednakże niech to nie uchodzi waszej uwadze</strong>, że nie wystarczy być jedynie słuchaczem, czy też <strong>czytaczem</strong> Słowa, trzeba przede wszystkim być Jego <strong>czynicielem</strong>. Nasz Pan mówi, że miłuje Go ten kto ma przykazania Jego <strong>i przestrzega ich</strong> (Jana 14:21), a w przypowieści o mądrym i głupim budowniczym dodaje: <em>Wszelkiego tedy, który słucha tych słów moich i czyni je, przypodobam mężowi mądremu, który zbudował dom swój na opoce; I spadł gwałtowny deszcz, i przyszła powódź, i wiatry wiały, i uderzyły na on dom, ale nie upadł, bo był założony na opoce. A wszelki, który słucha tych słów moich, a nie czyni ich, przypodobany będzie mężowi głupiemu, który zbudował dom swój na piasku. I spadł deszcz gwałtowny, i przyszła powódź, i wiatry wiały, a uderzyły na on dom, i upadł, a był wielki upadek jego</em>.[Mat. 7:24-27 BG]</p>
<p><strong>Obydwaj mężowie budują</strong> na naszym Panu, obydwaj są <strong>chrześcijanami</strong> „oddanymi Bogu jednostkami”. Mąż mądry jest przykładem poświęconej Bogu jednostki, która jest Mu wierna, a mąż głupi reprezentuje tych poświęconych, którzy są niewierni w swoim poświęceniu, czy też mają problemy z dochowaniem wierności Panu, bo tylko słuchają i czytają, a za mało czynią.</p>
<p><strong>Budowanie domu</strong> oznacza budowanie, czyli rozwijanie wiary i charakteru, to co w literaturze Prawdy nazywamy budowaniem struktury (<em>actually,</em> budowli) wiary i charakteru. Poprzez charakter rozumiemy wszystkie zalety, jakie się nań składają, a poprzez wiarę rozumiemy nauki, jakie wyznajemy. W poświeceniu mamy budować <strong><u>obydwie</u></strong> te rzeczy, czyli czynić to, co w innym miejscu Biblia nazywa <strong>1. </strong><u>wzrastaniem w znajomości i łasce</u>, a w jeszcze innym <u>2. czczeniem Boga w duchu i Prawdzie.</u></p>
<p><strong>Nasze poświęcenie, królestwo Boże,</strong> sprawy ducha powinny być naszym <strong>skarbem</strong>, czyli czymś, co sobie wysoko cenimy; coś, do czego lgną nasze uczucia, czymś, co daje nam szczególną przyjemność, radość, jest powodem zadowolenia; czymś, co kochamy. <strong>Czymś</strong>, co daje nam natchnienie w życiu, jest dla nas <strong>inspiracją</strong>, siłą <strong>motywującą</strong>; czymś, co <strong>pobudza</strong> nas do energicznego działania, wytrwałości i znoszenia trudów, a wszystko po to, by osiągnąć nasz skarb. <strong>Poświęcamy mu</strong> nasz czas, talenty, zdolności, zasoby materialne. Nasz Pan mówi, byśmy nie gromadzili skarbów na ziemi, ale skarby w niebie (Mat. 6: 19-21). Możemy zatem zapytać się samych siebie <strong>czego</strong> szukamy w życiu? Skarbów ziemskich, czy skarbu niebiańskiego? Szczęścia ziemskiego, czy rozwoju duchowego?</p>
<p><strong>Czy szukamy życia</strong> <strong>lekkiego</strong>, prostego i przyjemnego oraz ziemskiej pomyślności i szczęśliwości, czy też ciągle <strong>przypominamy</strong> sobie o tym [a przypominać sobie trzeba, bo mamy <strong><u>skłonność zapominać</u></strong> o tym], co jest celem naszego życia, tak jak wyraził to jeden z mężów Bożych Oswald Chambers: <em>„</em><em>Ustawicznie powtarzaj sobie, jaki jest cel twojego życia. Przeznaczeniem człowieka nie jest szczęście, ani zdrowie, lecz świętość</em><em>”.</em></p>
<p><strong>Podobną myśl wyraża</strong> apostoł Piotr [<strong>1 Pio 1:15,16</strong>]: <em>lecz za przykładem świętego, który was powołał, sami też bądźcie świętymi we wszelkim postępowaniu waszym, ponieważ napisano: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty</em>.</p>
<p><strong>Dlatego warto zastanowić</strong> się nad tym, czy nasz skarb jest rzeczywiście w niebie, czy też może na ziemi? <strong>A może mamy wiele</strong> skarbów, niektóre na ziemi, a inne w niebie! Ktokolwiek tak myśli i tak działa, <strong>zwodzi</strong> sam siebie. Nie można jednocześnie gromadzić sobie skarbów w niebie i na ziemi. <strong>Mat. 6:24</strong> mówi, że <em>Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie</em><strong><em>.</em></strong> [sprzeczność, konflikt interesów]</p>
<p><strong>Doświadczenie uczy</strong>, iż <strong>sukces</strong> można osiągnąć, <strong>koncentrując</strong> całą swoją uwagę i zdolności na <strong><u>jednym wybranym celu</u></strong>. Życie człowieka jest zbyt <strong>krótkie</strong>, jego zdolności i władze umysłowe są zbyt <strong>ograniczone</strong>, by osiągnąć wiele celów, by zdobyć więcej niż jeden skarb. Tak też mówi i Pismo Święte w <strong>Mat. 13:45, 46</strong>: <em>Dalej podobne jest Królestwo Niebios do kupca, szukającego pięknych </em><strong><em>pereł</em></strong><em>, który, gdy znalazł jedną perłę drogocenną, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.</em><em>   </em></p>
<p><strong>Br. Russell w R5342</strong> pisze, że wszyscy, którzy chcieliby zdobyć tę <strong>perłę</strong> [<strong><em>nagrodę w Królestwie Bożym</em></strong>], muszą sprzedać wszystko, co posiadają  z ziemskiego życia i ziemskich przywilejów [<strong><em>sprzedać Bogu</em></strong><em>, czyli poświęcić się Mu</em>], co właśnie czynią nasi drodzy bracia.</p>
<p><strong>A w R1657 dodaje</strong>, że „<em>By kupować, musimy poświęcać i dawać – czas, siły żywotne, studiowanie. <strong><u>Każdy dzień</u></strong> będzie przynosił sposobności do oddania czegoś, co samolubny, cielesny umysł będzie uważał za coś cennego</em>”.</p>
<p><strong>Warto podkreślić</strong> to, że kupowanie tej perły nie jest <strong>aktem jednorazowego</strong> zakupu i jednorazowej sprzedaży. Sprzedawać wszystko, co mamy, i kupować perłę Królestwa Bożego, musimy <strong>każdego dnia, </strong>tak by na koniec życia perła była naszą. <strong>Jej ceną</strong> jest wszystko co mamy i co przez całe życie mieć możemy.</p>
<p><strong>Taka jest droga </strong>poświęcającego się Bogu chrześcijanina. W oparciu o znajomość Boskiej Prawdy musi on podjąć decyzję o poświęceniu się Bogu – <strong>sprzedać</strong> wszystko co ma, po to, by kupić jedną <strong>perłę</strong> drogocenną –  a następnie <strong>każdego dnia</strong> podejmować decyzje, stanowiące wypełnienie tego poświęcenia się Bogu. Podejmować decyzje, czasami <strong>trudne</strong>, a niekiedy nawet z punktu widzenia mądrości tego świata głupie, niedorzeczne, nierozsądne i absurdalne. Ale Słowo Boże mówi mu, że taki sposób postępowania jest właściwy, że właśnie takie postępowanie podoba się Panu, że <strong>takie i tylko takie</strong> postępowanie jest mądre z Boskiego punktu widzenia! Że tylko tak można codziennie kupować tę perłę drogocenną. Zwycięstwa i udziału w Królestwie Bożym nie można zapewnić sobie <strong>jednym posunięciem</strong>, jednym zakupem. Codziennie trzeba sprzedawać wszystko, co się ma, by codziennie tę perłę drogocenną kupować.</p>
<p><strong>Naszym skarbem, czy też naszą perłą, o którą zabiegamy </strong>jest życie wieczne jako część <strong>przed-Tysiącletniego</strong> nasienia Abrahama (<strong>POE</strong>). I składamy sobie ten skarb w niebie. By w pełni złożyć sobie skarb w niebie potrzeba<strong> wierności w</strong> wypełnianiu ślubów poświęcenia. Bóg będzie sądził każdego z nas na podstawie serca — <strong>rozwoju podobieństwa Chrystusowego</strong> — oraz według tego <strong>jak wytrwale</strong> walczyliśmy z wrodzoną ignorancją, słabościami adamowymi oraz innymi naszymi wrogami, a także <strong>w jakim stopniu grzeszyliśmy</strong> <strong>świadomie</strong> przeciwko posiadanemu światłu.</p>
<p><strong>Drodzy bracia, Bóg udzieli wam również przywileju przechodzenia przez próby i doświadczenia</strong> po to, byście mogli dowieść swej wierności (tak jak dowiódł Abraham). Tak, próby i doświadczenia trzeba traktować jako przywilej. Choć prawdą jest to, że kiedy znajdujemy się w ogniu doświadczenia, dość często nie myślimy o nich jako o przywilejach. Niemniej jednak przynoszą one wielką korzyść, wypróbowują nas i oczyszczają <strong>z żużlu i zanieczyszczeń</strong>, byśmy mogli stać się <strong>czystym metalem</strong> przyjemnym w oczach Pana.</p>
<p><strong>1 Piotra 4:13</strong>:  <em>ale w tej mierze, jak jesteście uczestnikami cierpień Chrystusowych, radujcie się, abyście i podczas objawienia chwały jego radowali się i weselili.</em></p>
<p><strong>Jak. 1:2-4:</strong>  <em>Poczytujcie to sobie za najwyższą radość, bracia moi, gdy rozmaite próby przechodzicie, wiedząc, że doświadczenie wiary waszej sprawia wytrwałość, wytrwałość zaś niech prowadzi do dzieła doskonałego, abyście byli doskonali i nienaganni, nie mający żadnych braków</em>.</p>
<p><strong>Kor. 4:16-18</strong>:  <em>Dlatego nie upadamy na duchu; bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem. Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały, nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne</em>.</p>
<p><strong>Żyd. 12: 5-13</strong><em>: Synu mój, nie lekceważ karania Pańskiego ani nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza, bo kogo Pan miłuje, tego karze, i chłoszcze każdego syna, którego przyjmuje. Jeśli znosicie karanie, to Bóg obchodzi się z wami jak z synami; bo gdzie jest syn, którego by ojciec nie karał? A jeśli jesteście bez karania, które jest udziałem wszystkich, tedy jesteście dziećmi nieprawymi, a nie synami. Ponadto, szanowaliśmy naszych ojców według ciała, chociaż nas karali; czy nie daleko więcej winniśmy poddać się Ojcu duchów, aby żyć? Tamci bowiem karcili nas według swego uznania na krótki czas, ten zaś czyni to dla naszego dobra, abyśmy mogli uczestniczyć w jego świętości. Żadne karanie nie wydaje się chwilowo przyjemne, lecz bolesne, później jednak wydaje błogi owoc sprawiedliwości tym, którzy przez nie zostali wyćwiczeni. Dlatego opadłe ręce i omdlałe kolana znowu wyprostujcie, i prostujcie ścieżki dla nóg swoich, aby to, co chrome, nie zboczyło, ale raczej uzdrowione zostało.</em></p>
<p><strong>Będziecie również cieszyć się przywilejem przystępu do Boga w modlitwie</strong>. W czasie potrzeby możecie przyjść do Niego po pomoc, tak jak mówi: <strong>Heb. 4:16</strong> <em>Przystąpmy tedy z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze</em>.  Możemy przyjść do Pana w modlitwie i u Jego stóp złożyć <strong>cały swój ciężar</strong>, który przygniata nasze serce. Modląc się szczerze i żarliwie sprawimy, iż ów ciężar przestanie nas przygniatać. On nie zniknie tak od razu, z tego tylko powodu, że przedstawiliśmy go przed Panem, ale, co najważniejsze, przestanie być naszym utrapieniem czy też cierpieniem. Wierząc i ufając znajdujemy łaskę ku pomocy.</p>
<p><strong>Zostawić u stóp Pana możemy również</strong> lasze lęki, obawy, nasz ból, nasze zranienia. Możemy przed Panem otworzyć nasze serce, bowiem u Jego stóp jest miejsce, gdzie w ciszy pęka i uzdrawia się serce.</p>
<h1><strong>Kamienie życia</strong></h1>
<p>Pewnego dnia, pewien stary profesor został zaangażowany aby przeprowadzić kurs dla grupy dwunastu szefów wielkich koncernów amerykańskich, na temat skutecznego planowania czasu. Kurs ten był jednym z pięciu modułów przewidzianych na dzień szkolenia. Stary profesor miał więc do dyspozycji tylko jedną godzinę, by wyłożyć swój przedmiot. Stojąc przed tą elitarną grupą (która była gotowa zanotować wszystko, czego ekspert będzie nauczał), stary profesor popatrzył powoli na każdego z osobna, następnie powiedział: „Przeprowadzimy doświadczenie”. Z pod biurka, które go oddzielało od studentów, stary profesor wyjął sporej wielkości dzban, który postawił delikatnie przed sobą. Następnie wyjął około dwunastu kamieni wielkości piłki do tenisa i delikatnie włożył je kolejno do dzbana. Gdy dzban był wypełniony po brzegi i niemożliwym było dorzucenie jeszcze jednego kamienia, podniósł wzrok na swoich studentów i zapytał ich: „Czy dzban jest pełen?” Wszyscy odpowiedzieli: „Tak”. Poczekał kilka sekund i dodał: „Na pewno?”. Następnie pochylił się znowu i wyjął spod biurka naczynie wypełnione żwirem. Delikatnie wysypał żwir na kamienie po czym potrząsnął lekko dzbanem. Żwir zajął miejsce miedzy kamieniami&#8230; aż do dna dzbana. Stary profesor znów podniósł wzrok na audytorium i znów zapytał: „Czy dzban jest pełen?” Tym razem świetni studenci zaczęli rozumieć. Jeden z nich odpowiedział: „Prawdopodobnie nie”. „Dobrze” odpowiedział stary profesor. Pochylił się jeszcze raz i wyjął spod biurka naczynie z piaskiem. Z uwaga wsypał piasek do dzbana. Piasek zajął wolną przestrzeń miedzy kamieniami i żwirem. Jeszcze raz zapytał: „Czy dzban jest pełen?” Tym razem, bez zająknienia, świetni studenci odpowiedzieli chórem: „Nie”, „Dobrze” odpowiedział stary profesor. I tak, jak się spodziewali, wziął butelkę wody, która stała na biurku i wypełnił dzban aż po brzegi. Stary profesor podniósł wzrok na grupę studentów i zapytał ich: „<strong>Jaką wielką prawdę ukazuje nam to doświadczenie?</strong>” Niegłupi, najbardziej odważny z uczniów, biorąc pod uwagę przedmiot kursu, odpowiedział: „To pokazuje, że nawet jeśli nasz kalendarz jest całkiem zapełniony, jeśli naprawie chcemy, mażemy dorzucić więcej spotkań, więcej rzeczy do zrobienia”. „Nie” odpowiedział stary profesor, „Nie o to chodziło”. „Wielka prawda, którą przedstawia to doświadczenie jest następująca: jeśli nie włożymy kamieni jako pierwszych do dzbana, później nie będzie to możliwe”. Zapanowało głębokie milczenie, każdy uświadomił sobie oczywistość tego stwierdzenia. Stary profesor zapytał ich: „Co stanowi kamienie w waszym życiu?” „Wasze zdrowie?”, „Wasza rodzina?”, „Przyjaciele?”, „Zrealizowanie marzeń?”, „Robienie tego, co jest waszą pasją?” „Uczenie się?”, „Odpoczywanie?”, „Dawanie sobie czasu na to, czy na tamto?”, „Albo jeszcze coś innego?”, „Należy zapamiętać, że najważniejsze jest to, by włożyć swoje KAMIENIE jako pierwsze do życia, w przeciwnym wypadku ryzykujemy przegranie własnego życia. Jeśli damy pierwszeństwo drobiazgom (żwir, piasek), wypełnimy życie drobiazgami i nie będziemy mieć wystarczająco dużo cennego czasu, by poświęcić go na ważne elementy życia. Zatem nie zapomnijcie zadać sobie pytania: „Co stanowi kamienie w moim życiu?” Następnie, włóżcie je na początku do waszego dzbana (życia). „Przyjacielskim gestem dłoni, stary profesor pozdrowił audytorium i powoli opuścił salę&#8230;</p>
<h1>„Choćbym wszystko miał”</h1>
<ol>
<li>Choćbym wszystko miał, lecz nie miał Pana, Czyż by warto staczać życia bój? Gdzie me serce miałoby schronienie, Gdzież by szczęścia mogło znaleźć zdrój? Choćbym wszystko miał, lecz nie miał Pana, Skąd bym siłę mógł do życia brać? Cóż mi mogą świata czcze rozkosze Za mojego Pana w zamian dać?</li>
</ol>
<ol start="2">
<li>Choćbym skarby miał i sławę świata, Choćbym wielkim wpośród ludzi był, Jednak łodzią mą by wicher miotał — Bez ratunku w nędzy wciąż bym żył. Choćbym wszystko miał, lecz nie miał Pana, Który na śmierć umiłował mnie, Któż, o któż na tym szerokim świecie Serce ukoiłby strudzone, złe?</li>
</ol>
<ol start="3">
<li>O, jak pusto byłoby na ziemi, Wszędzie nędza, ciemność, grzech i kłam. Bez Jezusa zginąłbym w otchłani, O, bez Niego byłbym wiecznie sam. Jakże mógłbym wytrwać bez Jezusa, Jaką drogę obrać z mnóstwa dróg? Kto by wiódł doliną śmierci cienia? Kto by mnie w raj wieczny przenieść mógł?</li>
</ol>
<ol start="4">
<li>O jak błogo wszystko mieć w Jezusie, On balsamem jest dla serca ran, Z wszelkich grzechów Swoją krwią obmywa, W wszelkich troskach niesie pomoc Pan, O, gdy Pana mam, gdy mam Jezusa, Choć prócz Niego nic nie będę miał, W Nim mam jednak zawsze dość wszystkiego, Jego pragnę, w Nim mój życia dział!</li>
</ol>
<h1>Pytania do kandydatów</h1>
<p>1. Czy wierzysz, że pochodzisz z upadłej rodziny Adama i jesteś grzeszny i niedoskonały?</p>
<p>2. Czy w związku z tym wierzysz, że nie możesz sam się zbawić?</p>
<p>3. Czy pokładasz nadzieję na zbawienie w Jezusie Chrystusie?</p>
<p>4. Czy jesteś zdecydowany poświęcić swoje życie Bogu?</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/wyklad-do-symbolu-chrztu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12132</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Nowe życie</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/nowe-zycie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nowe-zycie</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/nowe-zycie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Sep 2025 11:20:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[apostoł paweł]]></category>
		<category><![CDATA[arthur ryppa]]></category>
		<category><![CDATA[Bydgoszcz]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie rady]]></category>
		<category><![CDATA[kazania biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[list do rzymian]]></category>
		<category><![CDATA[nowe życie]]></category>
		<category><![CDATA[nowe życie w Chrystusie]]></category>
		<category><![CDATA[nowość żywota]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się Bogu na służbę]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[Wuppertal]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady biblijne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12091</guid>

					<description><![CDATA[W niedzielę, 14 września 2025 r., zbór w Bydgoszczy odwiedził brat Arthur Ryppa ze zboru w Wuppertalu. W pierwszym wykładzie mówca podzielił się z nami tematem nowego życia lub nowości żywota. To nowe życie zaczyna się z chwilą naszego poświęcenia lub oddania samych siebie na służbę Bogu. Mówi o tym pierwszy werset 12. rozdziału Listu <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/nowe-zycie/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><strong><em>W niedzielę, 14 wrześ</em></strong></span><span style="color: #000080;"><strong><em>nia 2025 r., zbór w Bydgoszczy odwiedził brat Arthur Ryppa ze zboru w Wuppertalu. W pierwszym wykładzie mówca podzielił się z nami tematem nowego życia lub nowości żywota.</em></strong></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Py9OhBnUa4g?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-12092" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sadzonka.jpg" alt="" width="400" height="224" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sadzonka.jpg 1252w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sadzonka-300x168.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sadzonka-1024x573.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sadzonka-768x430.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sadzonka-350x197.jpg 350w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sadzonka-528x297.jpg 528w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sadzonka-860x484.jpg 860w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><big>To nowe życie zaczyna się z chwilą naszego poświęcenia lub oddania samych siebie na służbę Bogu. Mówi o tym pierwszy werset 12. rozdziału Listu do Rzymian. Następnie, w wersetach 9-21, opisane jest na czym powinno polegać chodzenie w nowości żywota:</big></p>
<h2>List do Rzymian 12</h2>
<blockquote><p>9 Miłość niech będzie nieobłudna. Brzydźcie się złem, trzymajcie się dobrego. 10 Miłością braterską jedni drugich miłujcie, wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywaniu szacunku, 11 W gorliwości nie ustawając, płomienni duchem, Panu służcie, 12 W nadziei radośni, w ucisku cierpliwi, w modlitwie wytrwali; 13 Wspierajcie świętych w potrzebach, okazujcie gościnność. 14 Błogosławcie tych, którzy was prześladują, błogosławcie, a nie przeklinajcie. 15 Weselcie się z weselącymi się, płaczcie z płaczącymi. 16 Bądźcie wobec siebie jednakowo usposobieni; nie bądźcie wyniośli, lecz się do niskich skłaniajcie; nie uważajcie sami siebie za mądrych. 17 Nikomu złem za złe nie oddawajcie, starajcie się o to, co jest dobre w oczach wszystkich ludzi. 18 Jeśli można, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi pokój miejcie. 19 Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan. 20 Jeśli tedy łaknie nieprzyjaciel twój, nakarm go; jeśli pragnie, napój go; bo czyniąc to, węgle rozżarzone zgarniesz na jego głowę. 21 Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.</p></blockquote>
<p><em><span style="color: #000080;">Zachęcamy do wysłuchania różnych wyjaśnień i rad, które wynikają z tej lekcji Bożego Słowa.</span></em></p>
<div class="entry-content">
<p><strong>Wykład nr 2:</strong> <a href="https://badaczebiblii.pl/przypowiesc-o-uczcie-weselnej/">„Przypowieść o uczcie weselnej”</a></p>
<p>Bydgoszcz, 14.09.2025</p>
<p><strong>TEMAT: Nowe Życie (Nowość żywota)</strong></p>
<p>My znamy Ap. Pawła z tego, że był wspaniałym logikiem. W swoich pismach <u>bardziej niż jakikolwiek inny apostoł</u> opisał on zarówno różne podstawy, ale także różne szczegóły wiary chrześcijańskiej, czy to odnośnie nauki o usprawiedliwieniu z wiary, czy okupu. Jednak to nie wszystko. Ap. Paweł pozostawił nam także wiele, wiele ciekawych napomnień i zachęceń, jeżeli chodzi o nasze poświęcone życie. Ten temat pt. <u>Nowe życie</u> nie oznacza, że dopiero uczynimy w nim krok poświęcenia. Oczywiście zachęcam do tego wszystkich tych, którzy jeszcze tego nie ucznili. Jednak dla większości z nas oznaczać będzie to <u>kontynuację</u> tego nowego życia, które kiedyś już w przeszłości rozpoczęliśmy.</p>
<p>Sięgniemy dzisiaj do 12go rozdziału i przyjrzymy się <u>po krótce</u> wersetom 9 do 21. Po krótce, ponieważ każdy z tych wersetów zasługuje na oddzielny wykład. Dzisiaj będzie to jedynie przegląd, tak jakby z lotu ptaka. Po tym, jak w pierwszych wersetach tego rozdziału Ap. Paweł zachęca do poświęcenia i do rozumnej służby Bogu, podaje on szczegóły, jak można to praktycznie czynić. Ja nie stanowię wyjątku tutaj i nie chcę abyście rozumieli, że wszystko co dzisiaj będę mówił wypełniam już w stu procentach. Należę tak jak i wy do tych, którzy starają się, aby nasza służba była miła i przyjemna Bogu.</p>
<p><strong>Werset 9a</strong> Miłość niech będzie nieobłudna&#8230;(wg. BW)</p>
<p>Potrzebę tej najlszachetniejszej cechy chararakteru Ap. Paweł wyjaśnił w wielu listach. Tutaj konkretnie ostrzega nas przed miłością <u>obłudną</u>, jedynie <u>udawaną</u>, <u>zakłamaną</u>, która tylko <u>z zewnątrz</u> wydawałaby się uprzejma. Prawdziwy duch miłości, to uspsobienie święte, a ono nie będzie fałszywe. Prawdziwa miłość będzie zawsze szczera i serdeczna, i to zarówno w postępowaniu jak i w słowach. Takie prostolinijne usposobienie skierowane niech będzie głównie do Boga i Jezusa, ale także ku wszystkim ludziom, w zależności od tego, na ile oni sami <u>są podobni</u> do charakteru Boga wystawionego w Chrystusie lub na ile oni <u>strarają się</u> takimi być. Krótko mówiąc nasze uczucie miłości ma wypływać z dobroci, słuszności, czystości i prawdziwości, a nie z zakłamania.</p>
<p><strong>Werset 9b </strong>&#8230;Brzydźcie się złem&#8230;</p>
<p>Czuć obrzydzenie do zła to nie tylko unikanie go, to coś znacznie więcej. Jest to <u>niechęć do zła, awersja, wstręt</u>. I tak jak przed chwilką była mowa o kultywowaniu miłości nieobłudnej, miłości do rzeczy prawdziwych i sprawiedliwych, tak teraz jest napomnienie do praktykowania <u>odrazy do grzechu</u> <u>i do nieczystości wszelkiego rodzaju</u>. Im bardziej intensywna będzie nasza miłość do tego, co dobre i czyste, to tym bardziej intensywny będzie nasz sprzeciw wobec tego, co nieprawdziwe, nieczyste i grzeszne. I odwrotnie. A skolei im bardziej nasza miłość do sprawiedliwości będzie stygnąć, tym więcej stracimy naszej odrazy do grzechu i wszelkiego zła. <u>Jest to stała i niezmienna zależność</u>.</p>
<p>To tak jak w muzyce. Im lepiej nasz słuch jest wykształcony, tym bardziej nienastrojone instrumenty, jakieś zgrzyty, dysonanse będą rażące dla naszych uszu. Świętość i grzeszność są sobie przeciwne, dlatego też nasze uczucia względem nich również muszą być przeciwne, tj. <u>zamiłowanie</u> do świętości a <u>nienawiść</u> do grzeszności (a nie do grzesznika jako osoby).</p>
<p><strong>Werset 9c </strong>&#8230;trzymajcie się dobrego.</p>
<p><em>Trzymaj się, przylgnij do tego, co jest dobre, bądź przywiązany do tego, trwaj przy tym i bądź wierny swoim szlachetnym ideałom.</em> Wszyscy się już wielokrotnie o tym przekonaliśmy, że tendencją ludzkiej natury, naszego niedoskonałego człowieczeństa, jest <u>oddzielanie nas od tego co dobre</u>, czyste czy szlachetne. Ale nie tylko to. Także nasz główny przeciwnik szatan, jego rzecznicy oraz świat jako taki, wraz z jego wszelkimi przyjemnościami, dążyć będą nieustannie do <u>odseparowywania</u> nas od naszych szlachetnych ideałów. <u>Musimy bronić się</u> drodzy przed taką izolacją, musimy stanowczo i odważnie <u>stawić czoła</u> naszym przeciwnikom, którzy będą z determinacją próbować oderwać nas od łaski Pana, od społeczności braterskiej, od jego prawdy i od jego drogi, która jest jedyną drogą, aby otrzymać życie wieczne.</p>
<p><strong>Werset 10a </strong>Miłością braterską jedni drugich miłujcie &#8230;</p>
<p>* &#8230;jedni ku drugim skłonni bądźcie BG</p>
<p>* &#8230;nawzajem bądźcie życzliwi BT</p>
<p>* &#8230;niech miłość braterska będzie serdeczna pośród was LUT</p>
<p>W tym greckim słowie <strong><em>philostorgos</em></strong> mieści się idea wzajemnych uczuć w rodzinie, chodzi o kochającą czułość, o wzajemną miłość rodziców i dzieci a także żon i mężów (Strong G5387).  Innymi słowy: <em>Bądźcie uprzemi względem siebie, darzcie się nawzajem życzliwym uczuciem, pielęgnujcie między sobą ten rodzaj uczuć, który właściwy jest rodzinie.</em> Jesteśmy jedną wielką rodziną Bożą, jesteśmy braćmi i siostrami w Chrystusie, niech więc ta braterstka miłość czyli <strong>philadelfia</strong> okazuje się w naszych wzajemnych związkach i będzie życzliwa, pełna czułości. Jeżeli widzimy, że kogoś z nas spotyka szczególne błogosławieństwo, szczególny zaszczyt, przywilej, wyróżnienie, radujmy się z tego i traktujmy to jako błogosławieństwo i zaszczyt dla nas wszystkich. Ap. Piotr naspisał: Bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, <strong>braterscy</strong>&#8230; (braterstwo miłujący BG, pełni braterskiej miłości BT, miłujący się jako bracia KJV, 1. Piotra 3:8)</p>
<p><strong>Werset 10b</strong> &#8230; wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywaniu szacunku.</p>
<p>* Uczciwością jedni drugich uprzedzając BG</p>
<p>Ap. Paweł zachęca nas nie tylko do cieszenia się z sukcesów naszych współbraci. On sugeruje nam, abyśmy się radowali <u>nawet więcej</u> lub <u>bardziej </u>wtedy, gdy taki zaszczyt lub przywilej przypada drugiemu, niż gdyby stał się on naszym udziałem. Nie ma tutaj mowy o zazdrości, o nieżyczliwości, o konkurencji, o niezdrowym współzawodnictwie czy o pogardzie. Nasze serca powinny osiągnąć taki <u>stan niesamolubstwa</u>, abyśmy mogli w szczerości radować się sukcesami, powodzeniami i przywilejami innych z naszej duchowej rodziny (i to nawet wtedy, gdyby one nas samych omijały). I odwrotnie, gdyby brata lub siostrę spotkało jakieś niepowodzenie, jakaś przykrość, jakiś smutek, to nasze serca powinny być na tyle współczujące i miłosierne, tak jakby te wydarzenia przytrafiły się nam samym. Więcej o tym mówi też werset 15ty, do którego za chwilę dotrzemy.</p>
<p><strong>Werset 11a</strong> W gorliwości nie ustawając&#8230; Panu służcie.</p>
<p>* W pracy nie leniwi BG</p>
<p>* W gorliwości nie opieszali NBG</p>
<p><em>W osiąganiu lub dążeniu do czegoś dawajcie z siebie wszystko, bądźcie sumienni, stranni i pilni w pracy</em> (<em>w biznesie</em> KJV). W myśl Ap. Pawła nie chodzi tutaj jednak tylko i wyłącznie o działalność gospodarczą, o biznes, o pracę zawodową, ale ma on na myśli <u>wszystko to, co robimy</u>. Dlatego chrześcijanin stara się dobrze pełnić swoje obowiązki i tak prowadzić swoje życiowe sprawy, aby przyczyniły się one na chwałę Bożą. Na niedbałość, niestaranność czy opieszałość nie możemy sobie pozwolić (inna skrajność to nadgorliwość czy perfekcjonizm).</p>
<p>Choć na świecie jest wiele sposobności, aby czynić dobrze, większość ludzi wybiera jednak zło i życie bez prawdziwego Boga. Idą oni z prądem tego złego porządku rzeczy, którego księciem jest sam szatan. Tych, którzy są po stronie Boga i sprawiedliwości, jest stosunkowo niewielu. Poświęcone Bogu osoby rozwijają w sobie nowy umysł, nową wolę i nowe serce i one nie pozwolą nam na to, abyśmy trwali <u>w stanie ewentualnego lenistwa duchowego</u>. Musimy się wcześniej czy później z niego ocknąć i być aktywni. Każda nasza sprawa życiowa ma nam pomóc służyć interesom sprawy naszego Mistrza. Do braci w Koryncie Ap. Paweł mówi tak: Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą. (1. Kor.  10:30).</p>
<p><strong>Werset 11b </strong>&#8230; płomienni duchem, Panu służcie.</p>
<p>* duchem pałający BG</p>
<p>Ta gorliwość, płomienność czy żarliwość jest przeciwstawiona temu lenistwu. Jeśli jako szafarze Boskich łask i prawd jesteśmy opieszali, to dlatego, że nie pałamy w duchu, innym słowy jesteśmy <u>wyziębieni</u> w naszej relacji do Pana lub zachowujemy z jakiegoś powodu dystans do Niego. Greckie słowo <strong><em>zeo</em></strong> oznacza dosłownie <strong>być gorącym, gotować się</strong> (G2204), dlatego to napomnienie Apostoła odnosi się do naszego gorąca, do naszej żarliwości w duchu. Czy pamiętamy słowa Jezusa skierowane do zboru w Laodycei? Chlubili się oni ich uczynkami, ale posiadali jedynie letniego ducha miłości: Znam uczynki twoje, żeś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, a nie gorący ani zimny, wypluję cię z ust moich. (Obj. 3:15, 16)</p>
<p>Jest to ostrzeżenie dla nas wszystkich (żyjemy w okresie Laodycei), dlatego musimy się mieć pod tym względem na baczności, abyśmy nie popadli w taki właśnie letni stan, ponieważ możemy stać się <em>pożałowania godnymi nędzarzami, biedakami i gołymi</em>, jak dalej mówi w. 17ty. Bliskie i zażyłe relacje z Bogiem i Jezusem, ocena ich łask i miłosierdzia są dla nas dobrym bodźcem do bardziej gorliwej i żarliwej służby.</p>
<p><strong>Werset 12a</strong> W nadziei radośni &#8230;</p>
<p>* w nadziei się weselący BG</p>
<p>Faktem jest, że są w naszym życiu sytuacje, w których możemy się radować (np. okazje rodzinne takie jak wesela czy narodziny dziecka. Jednak biorąc ogólnie warunki na świecie, nie powinniśmy się spodziewać, że będziemy mieli wiele powodów do radości. Po swoim ukamionowaniu w Listrze Ap. Paweł mówił do uczniów „że musimy przejść przez wiele ucisków, aby wejść do Królestwa Bożego.” (DzAp. 14:22). Dlatego tutaj do braci w Rzymie napisał, że radość nasza powinna opierać się na <u>nadziei</u>, głównie na tym co obiecane jest nam <u>w przyszłości</u>. Nasz duchowy wzrok, nasze oko wiary, sięga tam, gdzie naturalne oko nie może nic dojrzeć, ponieważ „czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują.” (1. Kor. 2:9).</p>
<p>Zdobywanie wiedzy biblijnej, wiedzy doktrynalnej, przynosi korzyści, ponieważ ta wiedza daje nam inspirację do nadziei, ona kładzie dla niej fundament. Owszem sama wiedza nie poprowadzi nas do zwycięstwa, ale z pewnością może ona być dla nas wielką pomocą w budowaniu nas i w przygotowywaniu nas do hojnego wejścia do Królestwa.</p>
<p><strong>Werset 12b</strong>  &#8230; w ucisku cierpliwi &#8230;</p>
<p>W wielu językach słowo <strong>ucisk</strong> jest pochodzenia łacińskeigo, tak jak np. ang. słowo <em>tribulation</em> pochodzi od łać. <strong>tribulum</strong>. W storożytności był to drewniany walec z kawałkami krzemienia lub metalu przymocowanymi do spodu, ciągnięty przez zwierzę nad zbożem. Innymi słowy była to młócarnia do oczyszczania zboża, do oddzielenia plew od ziarna. Choć polskie słowo <strong>ucisk</strong> nie tak do końca odnosi się do żniw, to jednak <u>idea uciskania</u>, naporu, ugniatania jest w nim zawarta.</p>
<p>Aby oczyścić kłos, tj. aby dostać się do czystego ziarna, potrzeba jest ucisku, młócki. Nasz wewnętrzny nowy człowiek musi być oczyszczony od plew, tego co jest na zewnątrz, co jest zbędne. Jeżeli pragniemy być użyci w przyszłości jako dobre i użyteczne ziarna w WT i w Wiekach Przyszłych, to konieczne jest aby każdy z nas przeszedł przez tą młóckę, która oddzieli od nas te cechy charakteru, które czynią nas niezdate do tej przyszłej służby.  <u>Bóg wie, ile i jakie uciski są niezbędne i najlepsze dla naszego rozwoju</u>, abyśmy kiedyś za Ap. Pawłem mogli powiedzieć: Chlubimy się też z ucisków, wiedząc, że ucisk wywołuje cierpliwość (Rzym. 5:3).</p>
<p><strong>Werset 12c</strong>  &#8230; w modlitwie wytrwali.</p>
<p>* w modlitwie ustawiczni BG</p>
<p>* nieustający w modlitwie UBG</p>
<p>Modlitwa to nasza <u>społeczność z Bogiem</u>. Jest ona potrzebna dla naszego duchowego dobrobytu. Jest ona także <u>wskaźnikiem</u> naszego duchowego życia. Głęboka ocena przywileju modlitwy wskazuje na naszą gorliwość względem spraw Pańskich. I odwrotnie. Brak tej oceny wskazuje raczej na naszą oziębłość.</p>
<p>Różni chrześcijanie są zaangażowani w tej czy innej dziedzinie religijnej (np. śpiewają w chórach, prowadzą pracę filantropijną czy pomagają chorym), pomimo to mogą oni mieć małe pragnienie społeczności z Bogiem. Jednak każdy, kto chce służyć na niwie Pańskiej i kto zdaje sobie sprawę z własnej niedoskonałości, ten <u>przy każdej możliwej okazji</u> będzie szukać wskazówek od Pana w modlitwie. Dlatego, jeżeli doświadczamy w naszym życiu rosnącej obojętności duchowej, czy ona dotyczy naszej prywatnej sfery modlitwy, czy dotyczy uczestnictwa w naszych nabożeństwach zborowych, czy dotyczy naszych pozazborowych społeczności braterskich, to musimy zdać sobie sprawę z tego, że zakradło się już <em>(czas przeszły) </em>do naszego życia pewne niebezpieczeństwo.</p>
<p>Ocena przywileju modlitwy jest sprawą rozwoju. To nie następuje cudownie w jednym momencie lecz sukcesywnie. Jest to proces, który wymaga pracy. Dobrą pomocą w tym względzie jest rozmyślanie o Boskich łaskach i zwracanie się do Boga w modlitwie, podobnie jak czynił to Dawid: Błogosław, duszo moja, Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw jego! (Ps. 103:2). Też pieśń nr. 402 <em>Policz łaski, które Ci Bóg dał, jak wielkie staranie On o ciebie miał!</em></p>
<p><strong>Werset 13a</strong> Wspierajcie świętych w potrzebach</p>
<p>* Potrzebom świętych udzielający BG</p>
<p>* Będący uczestnikami w niedostatkach świętych NBG</p>
<p>Greckie słowo, które tutaj występuje, <strong><em>koinoneo</em></strong> (G2841), znaczy dosłownie: <strong>czynić wspólnym, wejść w społeczność </strong>lub też <strong>stać się partnerem</strong>. Niektórym osobom może się wydawać, że chodzi tutaj o ideę komunizmu, że wszystko mam być wszystkich. Komunizm jako forma ustroju nie jest popierany w Piśmie Świętym jako metoda na życie w obecnym czasie. Myślą Biblii jest raczej to, aby każdy z nas ponosił odpowiedzialność w dużej mierze za swoje własne sprawy i był szafarzem swoich różnych zasobów.</p>
<p>Jeżeli jednak brat lub siostra znajdą się w szczególnej potrzebie to nasze uczucie względem nich powinno <u>powstrzymać nas od samolubnego</u> traktowania naszych dóbr. Oni stanowią naszą duchową rodzinę i jeżeli są takie rzeczy, które dla nich są <u>niezbędne</u> to według napomnienia Ap. Pawła powinniśmy uczynić je <strong>dobrami</strong> <strong>wspólnymi</strong>, powinne one stać się <strong>społeczne</strong>, tak aby braterstwo w ich niedostatku mogli z tego dobrze skorzystać.</p>
<p><strong>Werset 13b</strong> &#8230; okazujcie gościnność.</p>
<p>* Prześcigajcie się w gościnności (B Toruńska)</p>
<p>Dosłownie chodzi tutaj o <em>podążanie, o gorliwe ubieganie się, o wypatrywanie okazji do okazywania gościnności</em>. Zasada ta odnosi się do <u>wszystkich</u> naśladowców Chrystusa, zarówno do tych, którzy żyją <u>bardziej skromnie</u>, jak i do tych, którzy dysponują <u>większą obfitością</u>. Najważniejsze w tym wszystkim są <u>szczere intencje naszego serca</u>. Jeżli położymy na stół przysłowiowe herbatniki, a każdy tależyk i kubek będzie z innego zestawu (bo na więcej nas nie stać), to jest to <u>tak samo wartościowe</u>, jak gdyby cały stół zastawiony był przysmakami a wszystkie tależyki i filiżanki były z jednego drogiego zestawu.</p>
<p>Niektórzy wstydzą się przyjmować gości, bo ich na to nie stać (tak myślą), choć kubek wody czy herbaty na pewno by się znalazł. Inni skolei, wstydząc się swoich skromnych warunków, dają czasem więcej niż mają, czasem nawet pożyczając od sąsiadów czy krewnych, tylko po to, by wszystko wyglądało <u>na zewnątrz</u> bardziej hojnie. Podobnie jak nasza miłość ma być bez obłudy, tak też nasza gościnność niech będzie bez obłudy, tj. nie starajmy się pokazywać lepszych warunków, niż one w rzeczywistości są.</p>
<p><strong>Werset 14</strong> Błogosławcie tych, którzy was prześladują, błogosławcie, a nie przeklinajcie.</p>
<p>W tym wersecie Ap. Paweł przypomnia nam jedną z wypowiedzi naszego Pana z Kazania na Górze, zaraz na początku Jego misji. Jeżeli ściągnęliśmy na siebie jakieś przeciwności, jakieś prześladowania, to <u>niech to będzie ze względu na prawdę</u>, ze względu na zaangażowanie się w sprawie Bożej. Unikajmy prześladowań czy kar za wtrącanie się w cudze sprawy, za kradzież czy za jakieś inne zło, za wykraczanie prawa świeckiego, jakieś niedorzeczne wyczyny, o których czytamy min. w 1. Piotra 4:15, 16</p>
<p>Miłość do nieprzyjaciół jest bardzo trudnym rodzajem miłości i świadczy o wysokim poziomie rozwoju charakteru. Łatwo jest o tym mówić, jak się takich wrogów nie ma. Gorzej jest wtedy, gdy oni pojawiają sie na naszej drodze, a jeszcze gorzej, gdy nas krzywdzą, znieważają i szkodzą. Błogosławić swoich prześladowców oznacza <u>mieć do nich serdeczne uczucia</u>, współczuć im, okazywać im litość, nie życzyć im zła czy niepowodzenia, nie wyklinać ich, <u>ale życzyć im dobra i pomyślności</u>.</p>
<p><strong>Werset 15</strong> Weselcie się z weselącymi się, płaczcie z płaczącymi.</p>
<p>Nasza upadła ludzka natura skłonna jest do skrajności. Niektórzy myślą, że w tym życiu trzeba się tylko hucznie bawić i unikają smutnych okoliczności. Inni skolei chodzą z posępnymi minami i stronią od wszelkich radosnych wydarzeń. Werset ten zachęca nas jednak do wyważenia naszego punktu widzenia. Serce przepełnione Duchem Świętym tj. <u>usposobieniem Pańskim</u> jest wstanie radować się z tymi, którym się powodzi i są wstanie płakać z tymi, którzy się smucą. Przy tym osoby takie są wstanie nawet zapomnieć o swoich własnych udrękach i przeciwnościach, które być może także przechodzą w danym momencie.</p>
<p>Kiedy Elżbieta porodziła jej długooczekiwane dziecko, Jana Chrzciciela, powiedziane jest, że jej <em>sąsiedzi i krewni <u>cieszyli</u> się razem z nią</em> (Łuk. 1:58). Natomiast o smutnych sytuacjach Dawid pisze tak: Lecz ja, <u>gdy oni byli chorzy</u>, przywdziewałem wór, umartwiałem się postem i modlitwa moja wracała mi na usta. Postępowałem jak przyjaciel, jak brat; Jak opłakujący matkę, chyliłem się w żałobie. (Ps. 35:13, 14)</p>
<p><strong>Werset 16a, b</strong> Bądźcie wobec siebie jednakowo usposobieni; nie bądźcie wyniośli, lecz się do niskich skłaniajcie&#8230;</p>
<p>* Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach (BT)</p>
<p>* Nie miejcie o sobie wysokiego mniemania, ale się ku niskim skłaniajcie (UBG)</p>
<p>Werset ten pięknie pokazuje nam <u>równość wśród ludu Bożego</u>. Nie mamy faworyzować jednych, a nie sprzyjać drugim. Być może lubimy towarzystwo osób bardziej rozwiniętych w prawdzie i w charakterach, bardziej elokwentych itp. Jest to jak najbardziej zrozumiałe. Jeżeli jednak względem takich osób jesteśmy <u>bardziej</u> uprzejmi i mili, <u>więcej</u> im współczujemy, gdy przechodzą doświadczenia, niż względem takich, którzy są <u>mniej</u> zamożni lub nie tak wykształceni, to to ostrzeżenie Apostoła musimy sobie wziąć głęboko do serca. Nie możemy pozwolić drodzy na to, aby nasze współczucie i sympatia okazywane były jedynie tym, którzy są bardziej dystyngowani czy należą do wyższych elit społecznych, ale musimy usilnie starać się także o to, abyśmy umieli <u>utrzymywać nasz umysł i nasze serce na niskim poziomie</u>, tzn. tak by współczuć także tym z ludu Bożego, którzy być może finansowo i intelektualnie znajdują się na niższym poziomie społecznym.</p>
<p><strong>Werset 16c</strong> &#8230; nie uważajcie sami siebie za mądrych (niektóre Biblie w.17)</p>
<p>* nie stawajcie się rozumni we własnych oczach (B Toruńska)</p>
<p>Słowa te są ostrzeżeniem przed <u>zarozumiałością</u> i są napomnieniem do pokory. Niektóre osoby mają zbyt wysokie mniemanie o swej własnej mądrości i inteligencji. Zarozumiałość, choć czasem może prowadzić do chwilowych duchowych sukcesów, najczęściej oddziela takie osoby od tych najskomniejszych z ludu Bożego. Arogancja, wyniosłość i pyszałkowatość są bardzo niebezpieczne i nam nie przystoją, nie mówiąc już o tym, że prowadzą często do błędu, do upadku, i to zarówno w literze jak i w duchu prawdy. Pycha chodzi przed upadkiem, a wyniosłość ducha przed ruiną. (Przyp. 16:18)</p>
<p>Pycha jest często przeszkodą dla osób wykształconych, aby przyjęły czystą prawdę biblijną (teolodzy, księża, pastorzy). To napomnienie Ap. Pawła dotyczy jednak i nas wszystkich, którzy spotkaliśmy się z prawdami Paruzji i Epifani, szczególnie jednak tych spośród nas, którzy są <u>nauczycielami</u> i starają się tymi prawdami służyć innym.. Niektórzy z naszego grona porównują badaczy z elitarnym uniwersytetem a inne denominacje traktują na poziomie przedszkola, ale czy jest to pokorne podejście do sprawy?! Pamiętajmy, że <u>nic nie mamy, co byśmy nie otrzymali</u>.</p>
<p><strong>Werset 17a</strong> Nikomu złem za złe nie oddawajcie &#8230;</p>
<p>Tutaj Ap. Paweł wskazuje już nie tylko na relacje pomiędzy braćmi i siostrami w Chrystusie, ale na <u>ogólną wytyczną</u> postępowania wobec <u>wszystkich ludzi</u>. W świecie nieraz dochodzi do tego, że osoby popełniające zło zostaną za to ukarane według panującego prawa w danym kraju. I tak chyba jest dobrze dla danego społeczeństwa. Nie o to więc chyba tutaj chodzi Pawłowi. Wydaje się, że chodzi mu raczej o drobniejsze sprawy życiowe, w których również może być wyrządzane zło, a które nie są przedmiotem dochodzenia przez organy prawne: Szef w pracy na nas nakrzyczy, sąsiad nie odda nam pożyczonych narzędzi, inny kierowca zajmie nam parking itp.</p>
<p>W tego typu przypadkach nie powinniśmy objawiać wrogości czy też szukać możliwości odwetu. Mając większe wyrozumienie wiedzy biblijnej mając większą znajomość odnośnie upadku człowieka, słabości ludzkiej natury, <u>lepiej jest nam pogodzić się z daną sytuacją niż dochodzić swego</u>. I zamiast żywić uczucia zemsty i szukać rewanżu może uda nam się okazać im naszą wspaniałomyślność z nadzieją, że restytucja naprawi ich złe postępowanie.</p>
<p><strong>Werset 17b </strong>&#8230; starajcie się o to, co jest dobre w oczach <u>wszystkich</u> ludzi.</p>
<p>* uczciwe, szlachetne (inne przekłady)</p>
<p>Werset ten zachęca nas do uczciwości, do podejmowania takich strań, aby inne osoby nie mogły nam zarzucić jakiegoś przekrętu. Zaczyna się to od nas samych, od naszej rodziny. Biblia zobowiązuje, abyśmy mieli o <em>swoich staranie</em> (1. Tym. 5:8). Chrześcijanin będzie więc starał się sprostać temu wymaganiu i w sposób <u>uczciwy zarabiać na chleb</u>. Być może czasem moglibyśmy mieć lepszą pracę, ale wymagałoby to podjęcia z naszej storny pewnych forteli czy oszustwa. Wtedy lepiej by było poszukać inny rodzaj zatrudnienia, gdzie kombinatorstwo nie jest potrzebne.</p>
<p>Dzisiaj też np. kupowanie na raty stało się bardzo powszechne. Jeżeli jednak w momencie zakupu już <u>z góry wiemy</u>, że tych rat nie będziemy wstanie spłacać w sposób ustalony w umowie, to lepiej nie podejmować się tego zakupu i obyć się bez tej rzeczy. I to nie ważne czy kupujemy u małego sklepikarza czy dużego giganta takiego jak Amazon czy Zalando. Nie ma co żyć ponad stan. Słowo Boże zachęca nas, abyśmy tak szafowali naszymi środkami, aby jeśli to tylko możliwe, mogli coś niecoś odłożyć jeszcze na bok, by mieć z czego pomóc osobom będącym w potrzebie. &#8230; niech raczej żmudną pracą własnych rąk zdobywa dobra, aby miał z czego udzielać potrzebującemu. (Ef. 4:28)</p>
<p><strong>Werset 18</strong> Jeśli można, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi pokój miejcie.</p>
<p>Innymi słowy, <em>żyj tak pokojowo ze wszystkimi ludźmi, jak to leży w zasięgu twoich możliwości.</em> Mając na uwadze różne usposobienia ludzi w świecie i znając nasze własne niedoskonałości, trudno nam będzie całkowicie uniknąć jakichkolwiek tarć. W interesie pokoju musimy starać się w naszym życiu rozróżniać te bardzej <u>błahe sprawy</u> od tych bardziej <u>ważnych</u>. Pragnąc pokoju często przymykamy oko na mniejsze krzywdy, które nam są wyrządzane. Jednak nasze <u>pragnienie pokoju nie może kontrolować zupełnie</u> naszych relacji z innymi. Są pewne granice, a są nimi <u>zasady sprawiedliwości</u> wzmiankowane w Biblii. Właśnie na tym punkcie istnieje wielka trudność, aby odpowiedno wyważyć daną sytuację.</p>
<p>Ci z nas, którzy są z natury bardziej pokojowi, mają większe pokusy do tego, aby utrzymywać pokój za wszelką cenę, nawet jeżeli mieliby wejść w konflikt z Boskimi przykazaniami. Skolei ci z nas, którzy z natury są bardziej waleczni, będą pobudzani do walki w obronie zasad nawet w takich przypadkach, gdzie można by było szybko i stosunkowo łatwo załagodzić dany konflikt.</p>
<p>Chcąc kultywować boską pokojowość musimy pamiętać o tym, że mądrość z góry jest przede wszystkim czysta, następnie miłująca pokój, łagodna, ustępnliwa itd (Jak. 3:17). Oznacza to, że w konfliktowych sytuacjach zasadą powinna być najpierw czystość tj. prawdomówność, szczerość i lojalność wobec sprawiedliwości, a dopiero później pokojowość.</p>
<p><strong>Werset 19</strong> Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan.</p>
<p>Słowa te są tak logicznie ułożone, że praktrycznie same się tłumaczą. <u>Nie mamy się mścić na naszych wrogach</u>. Gdybyśmy zawsze chcieli sami wymierzać sprawiedliwość wobec naszych krzywdzicieli, to być może zabrakło by nam czasu na inne sprawy w służbie dla Pana. Z drugiej strony być może sami popełnilibyśmy wiele błędów w egzekwowaniu kary, ponieważ skąd nam jest wiadome, kiedy, czym i jak najlepiej odpłacić tym złoczyńcom?!</p>
<p>Dlatego powinniśmy być w zasadzie zadowoleni z tego, że sprawa pomsty nie jest w naszych rękach i że to sam sprawiedliwy Bóg odpłaci naszym złoczyńcom tak, jak oni na to zasługują (w tym wieku lub w przyszłym). Z pewnością też Bóg uczyni to z większym miłosierdziem, niż prawdopodobnie bylibyśmy sami w stanie to uczynić, będąc pobudzeni negatywnie uczuciowo. Min. z tego powodu Ap. Paweł nie tylko napomina nas do powstrzymywania się od pomsty, ale zachęca nas do czegoś wręcz przeciwnego, co z pewnością nie jest łatwe (patrz następny werset).</p>
<p><strong>Werset 20</strong> Jeśli tedy łaknie nieprzyjaciel twój, nakarm go; jeśli pragnie, napój go; bo czyniąc to, węgle rozżarzone zgarniesz na jego głowę.</p>
<p>Tutaj mamy bardzo praktyczną instrukcję traktowania naszych złoczyńców. Gdyby zaistniała taka potrzeba i zabrakło im podstawowych środków do życia, to powinniśmy być <u>na tyle hojni, aby im w tej trudnej sytuacji pomóc</u>. Być może takie traktowanie odmieni ich wrogie usposobienie i może staną się nawet naszymi przyjaciółmi. Nie mamy im jedank tego czynić tylko po to, aby uzyskać satysfakcję z tego, jak oni mogą się w tej sytuacji mało komfortowo czuć. Nasza uprzejmość wobec nich powinna wynikać z Nowego Przykazania Miłości.</p>
<p>Ogień w Biblii ma min. znaczenie zniszczenia. Jeżeli nasze dobro im wyświadczone <u>zagasi, roztopi, zniszczy</u>, w obecnym życiu w nich to wrogie i nieprzyjemne usposobienie wobec nas, to cieszmy się z tego.</p>
<p>Jeżeli uda nam się ich zawstydzić, dziękujmy za to Bogu. Jeżeli nie, to popatrzmy w niedaleką już przyszłość w WT, w którym na pewno ich wrogość w stosunku do nas przestanie istnieć, będzie doszczętnie zniszczona.</p>
<p><strong>Werset 21a</strong> Nie daj się zwyciężyć złu&#8230;</p>
<p>Jako chrześcijanie jesteśmy tego świadomi, że obecnie istnieje ciągły konflikt pomiędzy dobrem a złem i każda z tych stron, ma swoich sług i żołnierzy. My zaciągnęliśmy się do tej <u>armii po stronie dobra</u> i jesteśmy pod zwierzchnictwem <em>Wodza naszego zbawienia</em> (sprawcę, księcia, przewodnika Hebr. 2:10). W tej armii zobowiązaliśmy się walczyć on <strong>dobry</strong> bój wiary. Dlatego nie powinniśmy używać złych metod przeciwnika.</p>
<p>Gdybyśmy choć na chwilkę przyjęli jego sposoby, oznaczałoby to przyłączenie się do wroga i przyznanie, że jego oręż i metody walki są lepsze niż te pochodzące od Jezusa. W jednej z pieśni śpiewamy: <em>Jak daleko zabrnął świat, pięść za pięść, fałsz za fałsz</em>. Gdybyśmy i my właśnie tak chcieli postępować, to oznaczałoby to nic innego jak właśnie pokonywanie zła złem. Gdyby przeciwnikowi udało się nas zwieść na tym punkcie, gdyby udało mu się wprowadzić nas w błąd, aby w naszej walce używać właśnie jego sposobów, to oznaczałoby to, że zostaliśmy pokonani, przezwyciężeni, przez zło.</p>
<p><strong>Werset 21b</strong> &#8230; ale zło dobrem zwyciężaj.</p>
<p>To jest właśnie sposób walki, którą kieruje nasz Pan, jako wódz i przewodnik. A to świadczy też o tym, że jest to <u>lepszym sposobem postępowania</u> i że ta metoda walki jest też <u>możliwa do zrealizowania</u>. Takie są wymogi Boskiej mądrości i tak pokazuje nasze doświadczenie życiowe, że w wielu przypadkach zło można zwyciężyć dobrem. Zdarza się jednak i tak, że wszelkie wyświadczone dobro, jakie mogliśmy uczynić w zamian za zło, nie spowodowało żadnej zmiany u naszego złoczyńcy. Jest on dalej względem nas wrogo nastawiony i być może i nawet bardziej natarczywy niż przedtem. Fakt ten jednak nie może doprowadzić do tego, abyśmy zmienili nasz kurs, nasze dobre postępowanie względem jego opozycji. W tym względzie sam Bóg może być nam przykładem, ponieważ <em>On spuszcza deszcz na plony ludzi dobrych i złych, On pozwala także, aby słońce świeciło i na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. </em></p>
<p>W Psalmie 145:9 czytamy tak: Dobry jest Pan dla wszystkich, a miłosierdzie jego jest nad wszystkimi jego dziełami. Bóg da też każdemu sposobność uzyskania życia wiecznego. I każdy kto będzie chciał skorzystać z miłującej dyscypliny WT, ten będzie mógł zdobyć tę nagrodę, natomiast wszyscy niepoprawialni złośnicy zostaną usunięci na wieki wieczne. Żyjmy więc w tym przyszłym czasie czasie tym nowym życiem według wskazówek wyznaczonych przez Boga.</p>
<p>Amen!</p>
<p><strong>Wykład nr 2:</strong> <a href="https://badaczebiblii.pl/przypowiesc-o-uczcie-weselnej/">„Przypowieść o uczcie weselnej”</a></p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/nowe-zycie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12091</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Idź, sprzedaj wszystko, co masz i rozdaj ubogim</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Dec 2023 20:28:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[bogaty młodzieniec]]></category>
		<category><![CDATA[idź sprzedaj wszystko co masz]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[rozdaj ubogim]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowy Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[spotkania Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaj wszystko co masz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=10604</guid>

					<description><![CDATA[O co tak naprawdę Jezus prosił bogatego młodzieńca, gdy mu to powiedział (porównaj: Marka 10:21-22). Wiemy tylko, że człowiek ten spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, bo miał wiele posiadłości. &#8222;Bogaty młodzieniec być może zrozumiałby słowa Pana lepiej, gdyby jego umysł był właściwie nastawiony. Wierzymy, że Pan dokładniej wyjaśniłby mu tę sprawę. Gdyby powiedział: <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_10605" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-10605" class="wp-image-10605" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile.jpg 1280w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile-1024x682.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2023/12/muzhchina-chitaet-pressu-v-avtomobile-768x512.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-10605" class="wp-caption-text">Poniższa próba wyjaśnienia to fragment książki Charlesa Taze&#8217;a Russella pt. &#8222;Nowe stworzenie&#8221; (s. 576-578).</p></div>
<p><span style="color: #000080;"><em>O co tak naprawdę Jezus prosił bogatego młodzieńca, gdy mu to powiedział (porównaj: Marka 10:21-22). Wiemy tylko, że człowiek ten spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, bo miał wiele posiadłości.</em></span></p>
<p>&#8222;Bogaty młodzieniec być może zrozumiałby słowa Pana lepiej, gdyby jego umysł był właściwie nastawiony. Wierzymy, że Pan dokładniej wyjaśniłby mu tę sprawę. Gdyby powiedział: Panie, przyjmuję te warunki. Oddaję Ci wszystko jako przedstawicielowi Boga. Jak mam zastosować się do Twoich słów? Czy mam spieniężyć moje stada i trzody, grunty, domy, wziąć całą uzyskaną w ten sposób sumę, wezwać ubogich, podrzucić pieniądze w górę i pozwolić, żeby się o nie szamotali? Co mam robić? Proszę, poucz mnie.</p>
<p>Możemy wyobrazić sobie odpowiedź Pana: Osiągnąłeś stan, który pragnąłem u ciebie zobaczyć. Wyjaśnię ci teraz bardziej konkretnie moje zalecenie. Poświęciłeś wszystko Bogu, oddałeś wszystko pod Jego wolę, na użytek zgodny z tym, co według twojego zrozumienia jest Jego wolą. Pytasz mnie o Jego wolę. Powiem ci. On chce, byś ty sam stał się Jego szafarzem, a nie tylko posiadaczem Jego dóbr, byś jako Jego szafarz wydawał je i posługiwał się nimi mądrze, jak najlepiej potrafisz. Proponuję, żebyś rozpoczął od podjęcia pieniędzy, jakie masz w banku i wykorzystania ich, jeśli to uznasz za słuszne, pośród moich apostołów i naśladowców. Pomyśl, co dobrego możesz dla nich zrobić. Kiedy wykorzystasz te pieniądze, sprzedaj dom albo stado owiec lub bydła i nadal szafuj środkami, które Bóg ci powierzył. Stając się Jego szafarzem i poświęcając Mu wszystko, spodziewałeś się, że będziesz musiał zdać z tego w końcu rachunek. Jeśli będziesz w stanie wykazać, że to, co Mu poświęciłeś, wykorzystałeś najmądrzej i najlepiej jak potrafiłeś, możesz się spodziewać słów błogosławieństwa: „Dobrze, sługo dobry i wierny! wnijdź do radości Pana twego”.</p>
<p>Poświęcenie Panu wszystkiego, co posiadamy, nie oznacza wykorzystania wszystkiego wyłącznie w celach religijnych. Jako Pańscy szafarze, mamy się nieustannie starać dowiadywać, co jest Mu przyjemne, czerpiąc wskazówki z Jego Słowa. A ono uczy nas wielbić Go. Wielbiąc Go, mamy dążyć do tego, by posługiwać się nie tylko głosem czy piórem, lecz wszelkimi naszymi talentami, z talentem pieniężnym i majątkowym włącznie. Skoro zaś należymy do Pana, wszystkie ciążące na nas zobowiązania dotyczą również czasu i dóbr, które poświęciliśmy. Na przykład, stan małżeński oznacza obowiązek poświęcania należnej i słusznej uwagi żonie oraz zapewnienia jej bytu. Podobnie jest z dziećmi, którym również należą się posiadane przez nas dobra, czas i talenty.</p>
<p>Wolą Bożą jest, byśmy rozumieli istotę tych zobowiązań i codziennie starali się w sposób rozsądny sprostać postawionym nam wymaganiom, nie zapominając, że nie mamy marnować środków należących do Pana, lecz kierować możliwie najwięcej w dziedziny, które przyczyniłyby się szczególnie do propagowania prawdy religijnej – zwiastowania dobrej nowiny o wielkiej radości – wyrażającej nasze najlepsze zrozumienie dobra przygotowanego dla wzdychającego stworzenia. Chcemy zaznaczyć, że troska o żonę i dzieci, o rodziców w podeszłym wieku oraz o inne zależne od nas osoby jest właściwym wykorzystaniem części tego, co poświęciliśmy Panu. Nie powinniśmy pozwalać na to, by ekstrawagancja czy rozrzutność przeszkadzały użyciu naszych środków bardziej bezpośrednio w najważniejszym dziele życiowym – w głoszeniu Ewangelii, dobrej nowiny o Królestwie.</p>
<p>Nie wolno nam pozbawiać własnej rodziny środków potrzebnych do zapewnienia jej właściwej opieki. Pismo Święte uczy wręcz, że jest to częścią naszego obowiązku, by zadbać o jej byt, z pewną troską o przyszłość włącznie. Oto, co radzi mędrzec: „Idź do mrówki, leniwcze! obacz drogi jej, a nabądź mądrości” (Przyp. 6:6). Mrówka robi znaczne zapasy żywności dla spodziewanego potomstwa. Także i Apostoł mówi nam, że rodzice powinni odkładać dla dzieci (2 Kor. 12:14). Naturalne tendencje i dążenia naszej samolubnej, upadłej natury częściej prawdopodobnie potrzebują napomnienia, by nie posuwać się za daleko w przeciwnym kierunku. Pogląd Pisma Świętego na ten temat znajdujemy znów w słowach Apostoła: „Obmyśliwając to, co jest uczciwego przed wszystkimi ludźmi” oraz „A jeśli kto o swoich (&#8230;) starania nie ma, wiary się zaparł i gorszy jest niż niewierny” – Rzym. 12:17; 1 Tym. 5:8.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/idz-sprzedaj-wszystko-co-masz-i-rozdaj-ubogim/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10604</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy walczysz o Ziemię Obiecaną?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-walczysz-o-ziemie-obiecana</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Apr 2023 10:59:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrzest]]></category>
		<category><![CDATA[historia Izraela]]></category>
		<category><![CDATA[Izraelici]]></category>
		<category><![CDATA[jozue]]></category>
		<category><![CDATA[kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[Kananejczycy]]></category>
		<category><![CDATA[księga wyjścia]]></category>
		<category><![CDATA[Mojżesz]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się Bogu na służbę]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[uroczystość chrztu]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie kanaanu]]></category>
		<category><![CDATA[zdobywanie ziemi obiecanej]]></category>
		<category><![CDATA[Ziemia Kanaan]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia obiecana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9951</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Celem naszego obecnego życia tutaj obecnie jest zdobycie udziału w Bożym Królestwie – nie traćmy nigdy z oczu tego co jest dla nas najważniejsze i podporządkowujmy wszystko osiągnięciu Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości&#8221; &#8211; zapraszamy do wysłuchania wykładu, którzy brat Bogdan Kwaśniewski wygłosił przed uroczystością chrztu na spotkaniu w Chełmnie, 1 października 2022 roku. Zobacz <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em><strong>&#8222;Celem naszego obecnego życia tutaj obecnie jest zdobycie udziału w Bożym Królestwie – nie traćmy nigdy z oczu tego co jest dla nas najważniejsze i podporządkowujmy wszystko osiągnięciu Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości&#8221;</strong> </em></span>&#8211; zapraszamy do wysłuchania wykładu, którzy brat Bogdan Kwaśniewski wygłosił przed uroczystością chrztu na spotkaniu w Chełmnie, 1 października 2022 roku.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/Eiw_XHazsxs?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><big><strong>Zobacz też:</strong></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-1/">Ziemia obiecana, część 1</a></big><br />
<big>&#8211; <a href="https://badaczebiblii.pl/ziemia-obiecana-czesc-3/">Ziemia obiecana, część 3</a></big></p>
<p><strong>Czy walczysz o ziemię obiecaną?</strong></p>
<p><strong><em>Przypomnienie:</em></strong><br />
Jak pamiętamy ziemia Kanaan, ta która została obiecana Izraelowi była <strong>podzielona na 2 części.</strong> Przez tę ziemię przepływała rzeka Jordan więc koryto rzeki powodowało, że ziemia była podzielona na dwie części: wschodnią i zachodnią.</p>
<p>Wschodnia część Jordanu &#8211; naturę duchowa, a zachodnia natura ludzka.</p>
<p>Pokolenia zamieszkujące wschodnią część Jordanu przedstawią nam klasy ludu Bożego, które taką naturę duchową posiądą w końcowym efekcie czyli:</p>
<ul>
<li>Ruben – czyli MS, Gad – czyli WK, Manases – przedstawia nam klasy niespłodzone z ducha czyli SG i MG</li>
</ul>
<p>Ludzka natura:</p>
<ul>
<li>druga połowa pokolenia Manasesa, która leży po drugiej stronie Jordanu to POE</li>
<li>Pozostałe 9 pokoleń to klasa restytucyjna.</li>
</ul>
<p>Nas dzisiaj najbardziej będzie interesować połowa pokolenia Manassesa. Co zrobić, żeby tam się znaleźć?</p>
<p>Zanim rozpocznie się restytucja całego świata, ci którzy obecnie się poświęcają oddają swoją wolę Bogu rozpoczynają już dzisiaj <strong>swoją</strong> <strong>osobistą restytucję</strong>, żeby podnieść się w swoim charakterze na wyższy poziom, żeby przynieść Bogu owoce ducha i wykazać się ostatecznie wielką dojrzałością chrześcijańską.</p>
<p>Po drugiej stronie Jordanu mieszka bliźniacza połówka pokolenia Manasesa czyli klasy Godnych, które już mają charakter na wysokim poziomie więc podobieństwo tych dwóch części jednego pokolenia dotyczy podobieństwa w charakterze. Ostatecznie o tym czy ktoś będzie należeć do tego pokolenia czy nie zadecyduje efekt pracy nad charakterem.</p>
<p><strong>3 lekcje.</strong></p>
<p>1. Ukierunkowanie stale na <strong>jeden cel.</strong> Zdobycie ziemi obiecanej było celem tego narodu. To był ich główny cel – wynikający z obietnicy jaką Bóg dał Abrahamowi.</p>
<ul>
<li>Kiedy wychodzili z Egiptu to właśnie po to, żeby osiągnąć ten jeden cel.</li>
<li>Wszystko co po drodze się działo przez te 40 lat wędrówki po pustyni służyło tylko jednemu – przygotowaniu tego narodu do zdobycia tej ziemi i ostatecznie osiedlenie się na niej wtedy kiedy już nadszedł na to czas.</li>
</ul>
<p>A więc celem jest Ziemia Kanaan.</p>
<p>Podobnie w sensie duchowym powinno być z nami. Wszystkie sprawy powinniśmy podporządkować temu jednemu celowi, który powinien być nadrzędny, ponad wszystkim &#8211; ponad wszystko <strong>szukajcie Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości.</strong></p>
<p>Dlaczego nie mówi po prostu szukajcie Królestwa Bożego? Bo chce zwrócić uwagę właśnie na charakter &#8211; sprawiedliwość to nic innego jak sprawiedliwy charakter. Jego sprawiedliwość czyli &#8211; standard doskonałej miłości do Boga i do człowieka – chrześcijanin szuka sprawiedliwości czyli rozwija tę sprawiedliwość w sobie zbliża się do doskonałości (wysoki poziom) a ostatecznie stanie się absolutnie doskonały.</p>
<p>Jonatan Edwards – <em>„Prawdziwy i wierny chrześcijanin nie czyni swego poświęconego życia czymś przypadkowym. Jego życie jest przedmiotem Jego wielkiej troski. Tak jak zajęciem żołnierza jest walka tak zajęciem chrześcijanina jest upodobnienie się do Chrystusa.”</em></p>
<p>Apostoł Paweł mówi – ale jedno czynię! Staram się bardzo usilnie o jedno: skupiam całą uwagę na tym, co przede mną, i zdążam wytrwale naprzód co celu &#8211; ku wyznaczonej mecie…</p>
<p>To znaczy właśnie to, że miał jeden cel…wszystko podporządkowywał jednemu celowi jakim był doskonały charakter, który gwarantował mu zbawienie w ostatecznym tego słowa znaczeniu.</p>
<p>Życie dziecka Bożego możemy podzielić na trzy etapy – początek poświęcenia, cały długi środek, który trwa dłuuugi czas – treść naszego życia i koniec, wtedy kiedy chrześcijanin dobiega już do mety i zdobywa tą upragnioną nagrodę. Te trzy etapy możemy zobaczyć w święcie przaśników z których pierwszy i ostatni dzień (początek i koniec) były uroczyste, świąteczne czyli naprawdę wyjątkowe a środkowe pięć dni były po prostu zwykłe.</p>
<p>Początek to nic innego jak piękny start, pierwsza miłość, szybkie postępy – pierwszy z 7 dni święta przaśników i tak to Bóg ułożył, że początek musi być dobry i uroczysty. Musi być ten impuls, który spowoduje, że chrześcijanin dostanie wiatru w skrzydła.</p>
<p>I podobnie na koniec – zwycięski chrześcijan, którego życie dochodzi do mety i jest radość, jak on się musi czuć – jeszcze lepiej niż na początku – wyjątkowy czas bo…te CEL do którego zmierzał w końcu osiągnął.</p>
<p>1 Piotra 1:8,9 &#8211; Dlatego też uradujecie się kiedyś radością niewysłowioną i wspaniałą (uroczysty siódmy dzień święta przaśników), kiedy dojdziecie do tego, co stanowi cel waszej wiary, to jest do zbawienia waszych dusz.</p>
<p>Między pierwszym i ostatnim dniem mamy długi środek, który nie jest uroczysty ale przeważa w nim pustynia&#8230;trudności, przeszkody i ciernie …wąska droga…</p>
<p>I to jest moment gdzie może pojawić się dla chrześcijanina zagrożenie… Dla niektórych ten okres z czasem zaczyna powodować zmęczenie &#8211; szara rzeczywistość, chrześcijańska rutyna, pewne rzeczy wykonują machinalnie, bez zbytniego zastanawiania się i bez szczególnego entuzjazmu.</p>
<p>– postawa tego narodu właśnie w czasie kiedy zmierzają do tej wspaniałej krainy:</p>
<ul>
<li>Znużenie a wraz ze znużeniem szemranie i narzekanie, a potem na odwrót narzekanie i szemranie – moje postanowienie poranne…</li>
<li>Pojawia się nie tylko niechęć do dalszej drogi ale chęć powrotu do Egiptu.</li>
<li>Pokarm, który w cudowny sposób zsyła im Bóg &#8211; Manna przestaje im smakować. Przypominają sobie co jedli w Egipcie w niewoli, wolą żyć w niewoli z dobrym jedzeniem niż Bogiem.</li>
<li>Pojawia się również bałwochwalstwo…</li>
</ul>
<p>a przecież celem była ziemia obiecana, co się stało, że gdzieś po drodze zgubili cel i sens swojej podróży – stracili</p>
<p>Więc zwróćmy uwagę czy czasem w naszym życiu nie pojawia się coś podobnego, czyli postawy:</p>
<ul>
<li>Czy chrześcijanin zaczyna narzekać na swój los,</li>
<li>prawda traci swój smak, a świat ze swoimi atrakcjami, rozrywkami, gadżetami, przedstawia się jako przyjemna alternatywa dla tej szarej codzienności…</li>
<li>słabnie nasz kontakt z Biblią i Bogiem,</li>
<li>albo że może wkrada się ta szara rzeczywistość albo chrześcijańska rutyna,</li>
</ul>
<p>Zaczynamy gubić z oczu cel naszej drogi… zapominamy o tym dokąd zmierzamy, po co tu żyjemy, czemu ma służyć to wszystko co Bóg nam dał i do czego nas powołał…zaczynamy zajmować się innymi rzeczami, zaczynamy myśleć innymi kategoriami – to jest stan bardzo niekorzystny, który może doprowadzić nie tylko do braku rozwoju ale do takiego kroku wstecz.</p>
<p>Gdyby Apostoł Paweł poświęcał cały czas na szycie namiotów…. bracie Pawle… czy szycie namiotów to jest cel Twojego życia?</p>
<p>On ma jeden cel, nie kilka i jest zdeterminowany żeby swój cel osiągnąć, nie traci go z oczu ani na chwilę.</p>
<p>Któż nas oddzieli od miłości Chrystusa? Ucisk, udręka czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?</p>
<p>Te rzeczy, które apostoł Paweł wymienia to rzeczy które z reguły są w stanie zatrzymać kogoś na drodze do Królestwa… nic mnie nie zatrzyma, nic z tych rzeczy nie odłączy mnie od miłości Chrystusa, nie zrezygnuję&#8230; I to jest nasz wzór …</p>
<p>Jan Wesley: <strong>Wszystkie rzeczy oceniam tylko z perspektywy ceny jaką uzyskają w wieczności.</strong></p>
<p><strong>2. Jak tę ziemię obiecaną zdobyć?</strong></p>
<p>Mieszkańcy tej ziemi byli ludźmi wysokiego wzrostu. Olbrzymi ludzie – przez normalnych ludzi &#8211; nie do pokonania. Og król Baszanu to jeden z najwyższych przedstawicieli tych narodów.</p>
<p>5Moj. 3:11 &#8211; Gdyż ów Og, król Baszanu. był ostatnim z rodu olbrzymów; wszak jego grobowiec, grobowiec żelazny znajduje się w Rabbat synów Ammonowych, a m.a dziewięć łokci długości, cztery łokcie szerokości według zwykłego łokcia męskiego.</p>
<p>Ten człowiek mógł mieć nawet około 4 metry wzrostu.</p>
<p>Oprócz niego znajdowali się tam inni wielcy ludzie, synowie Anaka:</p>
<p>4 Moj. 13:34 &#8211; Widzieliśmy też tam olbrzymów, synów Anaka, z rodu olbrzymów, i wydawaliśmy się sobie w porównaniu z nimi jak szarańcza, i takimi też byliśmy w ich oczach.</p>
<p>Przed nimi potężne olbrzymie istoty, przy których czują się jak szarańcza koniki polne, które przez nieuwagę można zdeptać.<br />
Kananejczycy to byli ludzie nie do pokonania. Izraelici o własnych siłach nie byli w stanie pokonać Kananejczyków i właśnie z tej perspektywy oceniali swoje szanse na zwycięstwo, że są one zerowe. Cały problem Izraela w tamtym czasie polegał na tym, że oni patrzyli na tą sprawy z własnej ludzkiej perspektywy.</p>
<p>Spojrzenie na tą sytuację z ludzkiej perspektywy powoduje zwątpienie, lęk, obawy niepewność, obojętność i rezygnację.</p>
<p>Ale można spojrzeć na te narody z innej perspektywy: Boskiej…</p>
<p>Z ludzkiej perspektywy sprawa jest przegrana już na samym początku, natomiast z Boskiej perspektywy jest dokładnie odwrotnie &#8211; sprawa jest wygrana na 100%. Dlaczego? Bo w tej walce towarzyszy Ci istota, której nie można pokonać.</p>
<p>Izrael podejmuje walkę i pokonuje te silne rosłe narody. Wtedy kiedy walczy mocą Bożą.</p>
<p>Boska perspektywa w:</p>
<p>5 Moj. 9:1-3 – Słuchaj, Izraelu! Ty przekroczysz dziś Jordan, aby wejść i podbić narody większe i potężniejsze od ciebie, i zdobędziesz miasta wielkie i obwarowane aż pod niebiosa; Pokonasz wielki i rosły lud, Anakitów, których znasz i o których słyszałeś: Któż sprosta synom Anaka? Ale dziś poznasz, że Pan, Bóg twój, przechodzi przed tobą jak trawiący ogień. On ich wytępi i On ich powali przed tobą, a ty szybko ich wypędzisz i wygubisz, jak ci przyrzekł Pan.</p>
<p>5Moj. 8:6,7,17,18 &#8211; Gdyż Pan, Bóg twój, wprowadza cię do ziemi pięknej, do ziemi, gdzie bystre rzeki i źródła tryskają w dolinie i na górze; …w.17 &#8211; Abyś nie mówił w swoim sercu: Moja moc i siła mojej ręki zdobyła mi to bogactwo. Pamiętaj, że to Pan, Bóg twój, daje ci siłę do zdobywania bogactwa, aby potwierdzić swoje przymierze, które poprzysiągł twoim ojcom, jak się to dziś okazuje.</p>
<p>Kim są te wielkie potężne narody kananejskie w naszym życiu? To nasi najwięksi wrogowie…grzech, błąd samolubstwo i światowość mieszkańcy naszych umysłów i serc. Którzy są tak silni, że sami o własnych siłach nigdy ich nie pokonamy. Możemy to uczynić jedynie Bożą mocą, Bożym sposobem.</p>
<p>Wiele złych cech – są bardzo rozrośnięte – jak synowie Anaka, potężni i rozwinięci przez wiele pokoleń naszych przodków pielęgnowani a również i przez nas samych.</p>
<p>Grzech we wielu jego formach, takich jak niewdzięczność, niewierność, nieposłuszeństwo, nienawiść, kradzież – również dobrego imienia, kłamstwo…</p>
<p>Samolubstwo np. zbytnia miłość dobrej opinii o sobie, miłość do wygód, przesadnej samoobrony, przewrażliwienie na swoim punkcie, egoizm, egocentryzm.</p>
<p>Także światowość, duch tego świata, chęć posiadania, bycia kimś w tym świecie, podążania zgodnie nurtem tego świata, uczestniczenie w życiu tego świata, bycia cichym fanem tego co świat robi.</p>
<p>Powinniśmy zabić ich – wykorzenić, pozbyć się ich… Jak mogę to zrobić? Wyłącznie mocą Bożą!!!</p>
<p>Kiedy jestem słaby wtedy jestem mocny! – jestem świadomy, że sam nie dam rady i muszę oprzeć się w tej walce na Bogu</p>
<p>Wielki wojownik filistyński Goliat. Wielkość Goliata była niczym wobec wielkości wszechmogącego Boga. Dawid nie bał się Goliata, bo znał swojego Boga i znał Jego moc.</p>
<p>Ty idziesz przeciwko mnie z mieczem, włócznią i tarczą, a ja idę przeciwko tobie w imię Pana Zastępów, Boga wojsk izraelskich, któremu ubliżałeś.</p>
<p>Dawid nie idzie we własnym imieniu, idzie w imię Pana Zastępów, Boga wojsk izraelskich.</p>
<p>My też walczymy przeciwko narodom kananejskim? O własnych siłach czy korzystamy z mocy Bożej?</p>
<p>Spurgeon – <strong>nie ma takiej formy grzechu, która Cię zniewala, której Chrystus nie mógłby usunąć.</strong></p>
<p>2Kor. 4:7 &#8211; moc, która wszystko przewyższa, jest z Boga, a nie z nas.</p>
<p>Co to znaczy korzystać z mocy Bożej w naszym życiu? Kiedy Bóg udziela nam swej mocy? Bóg udziela nam swej mocy kiedy się staramy i robimy wszystko co w naszej mocy i kiedy okazujemy Mu posłuszeństwo.</p>
<p>Izraelici nie siedzieli i nie czekali bezczynnie aż Bóg usunie te narody.</p>
<p>Bóg mówi ja będę z Tobą ja Ci udzielę mocy ja Ci pomogę ale Ty musisz też coś zrobić bo inaczej to nie zadziała Ty musisz też się starać Ty musisz podejmować wysiłek.</p>
<p>Musisz przemagać swoją słabość, przemagać swój grzech, przemagać swój lęk, przemagać swoje nawyki i światowość. To nie będzie się działo samo.</p>
<p>Spurgeon – <strong>nasze ograniczenia są Bożymi możliwościami.</strong></p>
<p>Aktywne poświęcenie – zaangażowanie się w sprawy duchowe – nie bierne oczekiwanie aż coś się w moim życiu zmieni…. A druga rzecz &#8211; POSŁUSZEŃSTWO.</p>
<p>5Moj. 11:8 &#8211; Przestrzegajcie więc wszystkich przykazań, które Ja wam dzisiaj daję, abyście się wzmocnili, poszli i posiedli ziemię, do której ciągniecie, aby ją wziąć w posiadanie.</p>
<p>Wierzę, Bóg będzie mnie wspierał to co z tym robię…Czy zrobię krok posłuszeństwa w kierunku objawienia tej mocy czy robię krok w przeciwnym kierunku tam gdzie Boża moc już nie zadziała. Nie możemy prosić Boga by Bóg w nas coś zmienił a za chwilę robimy coś co zupełnie temu przeczy.</p>
<p>Bóg nie będzie nikogo umacniał w jego lenistwie, w zaniedbywaniu czytania słowa Bożego, w zaniedbywaniu społeczności braterskiej, nie będzie też nas umacniał wtedy kiedy folgujemy swoim słabościom i nie walczymy z nimi wystarczająco stanowczo.</p>
<p>A kiedy będzie nas umacniał? Wtedy kiedy zajmiemy odwrotną postawę.</p>
<p>Ef. 6:10 – Na ostatek kilka słów zachęty – korzystajcie z mocy naszego Pana, a wtedy również Wy będziecie mocni.</p>
<p>George Muller – <strong>siła naszego duchowego życia będzie wprost proporcjonalna do miejsca jakie Biblia zajmuje w naszych myślach i naszym życiu.</strong></p>
<p><strong>3. właściwe rozpoznanie swoich wrogów.</strong></p>
<p>Jozue 9:1- 14 – incydent z Gibeonitami</p>
<p>Gibeonici zdawali sobie sprawę, że mimo swej potęgi militarnej i wielkości miasta nie zdołają przeciwstawić się Izraelitom, gdyż za nich walczy Bóg.</p>
<p>Przebrali się więc wędrowców z dalekiego kraju. Izraelici na początku podejrzewali jakiś podstęp ale ostatecznie uznali pokazane im dowody, po czym zawarli z Gibeonitami przymierze, że zostawią ich przy życiu.</p>
<p>Jaki błąd popełnił Izrael ? Usiedli do wspólnego posiłku i zawarli przymierze…</p>
<p>w. 14 – ale wyroczni Pana nie pytali..</p>
<p>Nie zapytali Pana o to, co powinni zrobić. Do tej pory pytali ale tym razem tego nie zrobili.</p>
<p>Nie odróżnili wroga od sprzymierzeńca z powodu podstępu jaki zastosował ich wróg.</p>
<p>Dobrze jest umieć rozróżnić kto jest moim wrogiem a kto przyjacielem. Umieć nazwać te rzeczy w moim sercu i umyśle, że to jest złe a to jest dobre. Rozróżnić czym różni się nienawiść od miłości i że obłuda jest czymś złym a szczerość to właściwa cecha.</p>
<p>Czy można pomylić: miłość do bliźniego od miłości do samego siebie od samolubstwa? szczerość z tupetem? Życie wg litery słowa Bożego od życia wg ducha?</p>
<p>Ten incydent z Gibeonitami pokazuje, że możemy zostać oszukani… a dokładnie: możemy sami siebie oszukiwać…dzieje się tak z powodu podstępnego charakteru grzechu jaki mieszka w naszym sercu i powoduje że nasze własne serce jest zwodnicze…<br />
To naturalna reakcja obronna niedoskonałego człowieka – lubimy siebie widzieć w lepszym świetle niż jesteśmy. Ale taka postawa nie jest dobra, ponieważ wówczas nie traktujemy Kananejczyków jak wrogów tylko jak przyjaciół…i zawieramy z nimi przymierze.<br />
Boża wyrocznia – jeśli się zapytasz wyroczni Bożej, to Bóg Ci powie, że pewne złe cechy Twojego charakteru to przebrane wady, które udają zalety i może za takie je postrzegasz.</p>
<p>Wyrocznia to nic innego jak Słowo Boże, duch i opatrzności. Apostoł Jakub mówi nam, że słowo Boże jest jak zwierciadło – można się w nim przejrzeć i zobaczyć swoje odbicie, to jak naprawdę wyglądamy.</p>
<p>A więc dzięki słowu Bożemu można odzyskać prawidłowe spojrzenie na wszystko co nas otacza &#8211; ale również zobaczyć siebie we właściwym świetle. Możemy poddać krytyce Słowa Bożego nasze postawy w różnych życiowych sytuacjach.</p>
<p>Paul Beauchamp &#8211; <strong>„Zgłębiając biblijne księgi uczymy się rozumieć nasze własne życie”</strong>.</p>
<p>Czy potrafimy ocenić samych siebie, widzieć siebie we właściwym świetle z waszymi wadami i zaletami?</p>
<p>Czy potraficie wymienić trzy swoje zalety i trzy swoje wady? Czy potrafimy wymienić wszystkie nasze dobre i złe cechy charakteru, skłonności, słabości i mocne strony? Bo jeśli potrafimy wymienić tylko 3 to oznacza, że albo jesteśmy bliscy doskonałości albo co jest zdecydowanie bardziej prawdopodobne nie znamy siebie wystarczająco dobrze.</p>
<p><strong>Podsumowanie:</strong><br />
1. Celem naszego obecnego życia tutaj obecnie jest zdobycie udziału w Bożym Królestwie – nie traćmy nigdy z oczu tego co jest dla nas najważniejsze i podporządkowujmy wszystko osiągnięciu Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości.<br />
2. Nie jesteśmy w stanie dokonać wewnętrznej przemiany o własnych siłach. Grzech, błąd samolubstwo i światowość są zbyt silni. I chociaż powinniśmy dać z siebie wszystko to złe cechy naszych charakterów możemy pokonać jedynie Bożą mocą.<br />
3. Bóg przez swoje słowo, ducha i opatrzności daje nam również właściwe poznanie samego siebie. Rozpoznanie i ocena tych rzeczy, mieszkańców naszego umysłu i serca, które musimy usunąć i pokonać jest bardzo ważna, bo w przeciwnym wypadku one pokonają nas.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-walczysz-o-ziemie-obiecana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9951</post-id>	</item>
		<item>
		<title>4 rzeczy, które zdążysz zrobić przed Pamiątką</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/4-rzeczy-ktore-zdazysz-zrobic-przed-pamiatka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=4-rzeczy-ktore-zdazysz-zrobic-przed-pamiatka</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/4-rzeczy-ktore-zdazysz-zrobic-przed-pamiatka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Mar 2023 11:41:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[benjamin barton]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus w twoim życiu]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[obecność Jezusa]]></category>
		<category><![CDATA[oddanie się Bogu na służbę]]></category>
		<category><![CDATA[odkupienie w Jezusie]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara Boga]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[opatrzność boża]]></category>
		<category><![CDATA[pamiątka śmierci jezusa chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[wieczerza pańska]]></category>
		<category><![CDATA[wielkanoc]]></category>
		<category><![CDATA[zbadanie samego siebie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9934</guid>

					<description><![CDATA[Są 4 rzeczy, które możesz, jeżeli uznasz za słuszne, zrobić jeszcze by być lepiej przygotowanym do obchodzenia pamiątki śmierci Jezusa. Wykład został wygłoszony przez Wiktora Szpunara, na spotkaniu chrześcijan w Bziance na Podkarpaciu, 26.03.2023: Drodzy Bracia, drogie Siostry! Koniec spotkania. I dlatego powiem: dziękuję. A także: Dziękujmy. Za to spotkanie i za każdy objaw Boskiej opatrzności. <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/4-rzeczy-ktore-zdazysz-zrobic-przed-pamiatka/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Są 4 rzeczy, które możesz, jeżeli uznasz za słuszne, zrobić jeszcze by być lepiej przygotowanym do obchodzenia pamiątki śmierci Jezusa. Wykład został wygłoszony przez Wiktora Szpunara, na spotkaniu chrześcijan w Bziance na Podkarpaciu, 26.03.2023:</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/erLldmQ9ysE?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Drodzy Bracia, drogie Siostry! Koniec spotkania. I dlatego powiem: dziękuję. A także: Dziękujmy. Za to spotkanie i za każdy objaw Boskiej opatrzności. A mamy za co dziękować. Mamy po dziesięć palców u rąk. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Kiedy kładziemy się wieczorem spać to spróbujmy znaleźć dziesięć powodów, by podziękować Bogu</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Dziesięć palców i dziesięć dobrych rzeczy. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Czy to dużo czy mało?</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Spróbujmy przed snem. Ci, którzy mają coś do notowania, mogą sobie już teraz pomóc i zacząć pisać. Można to nazwać: „Moja lista wdzięczności”. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>Dziękuję Bogu za&#8230;</b></u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Dziękujemy Bogu za </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>mało</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i wydaje nam się, że za pewne rzeczy nie trzeba. Do czasu, aż tych rzeczy zaczyna nam brakować. Ktoś, kto nigdy nie miał bezsennej nocy, może mieć problem z dziękowaniem za </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>spokojny sen</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Ktoś, kto nigdy nie miał migreny, raczej nie będzie dziękował, że dziś nie bolała go głowa. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>A właśnie trzeba to zobaczyć.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Trzeba zobaczyć, że te zwykłe, codzienne rzeczy nie są wcale oczywiste; że jeśli mam dach nad głową, ciepłą wodę, kładę się spać najedzony, mam własne łóżko &#8211; </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>to jestem bardzo bogaty.</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Kiedy mam takie zdrowie, które pozwala mi przyjechać na spotkanie do Bzianki</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> albo chociaż korzystać przez internet &#8211; to już jestem bardzo szczęśliwy. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Pamiętajmy o tym.</u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">A teraz temat: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>Cztery rzeczy, które zdążysz zrobić przed Pamiątką</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">.</span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i><br />
</i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Tak to jest, że co roku Pamiątka śmierci naszego Pana przychodzi szybko. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Smutna prawda jest taka, że wielu rzeczy już nie zrobimy przez ten tydzień</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">:<br />
&#8211; nie rozwiniemy takiej </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>cierpliwości</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> jaką byśmy chcieli mieć<br />
&#8211; nie staniemy się tak </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>spokojni</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> jakbyśmy chcieli </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>(</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">albo może tak</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b> odważni w głoszeniu)</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><br />
&#8211; nie nadrobimy lektury z ubiegłego roku; </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><br />
&#8211; a może jeszcze przydarzy się jakiś upadek i sprawi, że poczujemy się jeszcze bardziej niegodni Pana i Jego Sprawy?</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Mamy teraz dwa wyjścia.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Albo się załamiemy i uznamy, że skoro nie potrafimy być doskonali to wszystko traci sens. Albo wstaniemy z podłogi i zaczniemy zmianę na lepsze. Proponuję to drugie. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>Ale jak zrobić to drugie? </b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> 1 propozycja: </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Przypomnij sobie czego Jezus już dokonał w Twoim życiu.</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">W Ew. Jana 14:18 Pan Jezus obiecuje:</span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>„Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was”</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Pytanie brzmi:</u></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>jak do Ciebie Bracie / Siostro przyszedł Jezus? </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Wiemy, że przez cały WE Jezus był w niebie, więc nie będzie mowa o cielesnej obecności. Ale nasz Pan ma trzy główne sposoby, których używał i których dalej używa, żeby być z nami:<br />
Działa przez: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b> 1/ Słowo Boże</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>2/ Różne Opatrzności</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><br />
</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>3/ i przez Ducha Św., czyli św. usposobienie w nas i w braciach i siostrach</b></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Oczywiście Jezus używa różnych posłańców (używa ludzi, aniołów, książ</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">ek</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, nagra</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">ń</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> itd.), żeby nas prowadzić i pomagać nam. Jednak to On jest głównym Pasterzem i Arcykapłanem, którego dał nam Bóg (E8, s. 536). </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Nasz Pan jest bardzo blisko nas – </u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">to ogólne zdanie; ale</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b> przypomnijmy sobie takie chwile w życiu, kiedy Jezus był szczególnie blisko mnie i </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>Ciebie</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>?</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Czy jesteś w stanie przypomnieć sobie chwile, które wzmocniły cię duchowo? </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Czy widzisz tam Pana?</u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Pytam, bo to nasz Pan był tam obecny. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Mat. 28:20 – </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>„A oto ja jestem z wami po wszystkie dni aż po kres tego wieku”</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> (to mówi Pan Jezus). Jeszcze List do Hebr. 7:25, mowa o Jezusie – „Dlatego też </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u><b>całkowicie może zbawić</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> tych, którzy przez niego przychodzą do Boga, bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi”.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Bracia i Siostry, jeżeli nie teraz, to w drodze do domu i w Waszych domach, </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>zastanówcie się, jak Jezus realizował te obietnice w Waszym życiu</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Czy nigdy Cię nie dotknął przez wykład, werset albo pieśń, która przyszła we właściwym czasie?</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Za często nie doceniamy prostych świadectw,</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> prostych rozmów i przykładów, które </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>przybliżają nas do Boga</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Pamiętam kiedy jako nastolatek korzystałem z pomocy różnych osób,</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> by jechać z konwencji na konwencję i słuchać tam wykładów i świadectw, by poznawać tam ludzi wierzących w ewangelię. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Pamiętam przykład braci i sióstr, którzy podejmowali się takiej służby i często na różne sposoby okazywali mi swoją miłość.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b> Pamiętam jak w chwilach, kiedy byłem bardzo zniechęcony życiem i moimi wadami, ktoś zachęcił mnie do rozmowy na temat Ewangelii.</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Jak ktoś inny polecił mi książkę „Wędrówka Pielgrzyma”. Ktoś zachęcił mnie do czytania Psalmów, ktoś polecił fragment manny, artykuł o pokucie. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Ktoś nagrał mi płytę z pieśniami Janusza Bigdy.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Ktoś inny nagrał mi pieśni brata Kaliszczyka, chór Sela…</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Teraz wiem, że swoim duchem i opatrznością </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>był w tym Jezus.</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Tak jak czytamy słowa naszego Pana w Ew. Mateusza 18:20 – </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>„Gdzie bowiem są dwaj lub trzej zgromadzeni w moje imię, tam jestem pośród nich”</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Czasami wystarczy spotkać kogoś kto ma piękny chrześcijański charakter i pojawia się myśl, że </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>chciałbym być taki jak on albo taki jak ona</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Kiedy ktoś nas ugościł, kiedy ktoś zrobił dla nas dobry uczynek. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Można patrzeć samolubnie, można tylko brać,</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> ale może też zrodzić się myśl, że </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>ci ludzie naśladują Jezusa</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i że </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>ja też chciałbym taki być</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Przypomnijmy sobie też takie chwile</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>kiedy opatrznościowo Jezus postawił </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>nas</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b> w sytuacji, gdy to my mogliśmy komuś pomóc</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">; albo gdy mogliśmy głosić ewangelię. Mogę podać taki przykład z czasów, kiedy podróżowałem co tydzień pociągiem. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Spotkałem w pociągu starszego pana, z którym dobrze mi się rozmawiało, ale który był bardzo smutny, bo ciężko chorował i spodziewał się, że wkrótce umrze.</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Nie miał też prawie żadnej nadziei na przyszłość. Miałem przy sobie </span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i><b>Boski plan wieków</b></i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i miałem wielką ochotę, by dać go temu panu. Ale jakiś lęk mnie zatrzymał. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Gdy miałem jechać za tydzień znowu wziąłem z domu 1 tom i ulotki o Królestwie i powiedziałem w modlitwie,</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> że jeśli spotkam tego pana to na pewno przekaże mu te materiały. Pociąg był długi, kilka wagonów, wsiadam do jednego z nich i zgodnie z biletem szukam przedziału, a w nim siedzi tylko ten pan, z którym jechałem ostatnio. Dla kogoś to przypadek, ale nie dla mnie.<br />
</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Dla mnie to dowód, że modlitwy się spełniają i że trzeba uważać, o co prosimy.</u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">W różnych trudnościach w życiu: w szkole, w pracy, zachętą były dla mnie </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>zebrania zborowe</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Nieważne jaki był ten dzień (lepszy czy gorszy), ale w czwartki o 17:00, a później o 18:00, zawsze było zebranie; </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>i zawsze był ten uśmiech Braci i Sióstr, że się przyszło, że będzie nas więcej.</u></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Wspólne śpiewanie, wspólne badanie Biblii, modlitwa.</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> To wszystko było zachętą, bo </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Pan był z nami</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Kiedy brakuje sił,</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> a </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>mimo to</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> chcemy </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i><b>służyć Bogu</b></i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>próbujemy</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, wtedy jak nigdy odczuwamy takie zachęty jak Filipian 4:13. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>„Wszystko mogę w Tym, które mnie wzmacnia, w Chrystusie”</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Czasami nie rozumiemy jak coś mogło się udać. Wiemy, że to nie było z nas, bo my już nie mieliśmy na to siły, ale jednak: dzięki Panu to się stało! </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Jezus czasami przemówił też przez brata czy siostrę, którzy potrafili </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>napomnieć</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, a nawet </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>udzielić nagany. </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Tak, nieraz to bolało, ale doszedłem do wniosku, że ten brat </u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>i ta siostra</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u> ma</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>ją</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u> rację i że muszę pracować nad sobą.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Czasami dręczy nas jakaś wada, której nie możemy pokonać. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Pytamy: </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Po co to jest?</u></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i><b>Dlaczego?</b></i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Ale właśnie w tej trudności Jezus mówi do nas jak u Hebr. 2:18 – </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>„A że sam przeszedł przez cierpienia i próby, może dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą”. </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Może właśnie musimy sobie uświadomić, że bez Pana obok nie dajemy sobie rady, ale On chce nam pomóc. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">W ten sposób nawet nasze wady mogą nam pomóc zbliżyć się do Niego, uznać naszą potrzebę Zbawiciela, bo nawet kiedy czujemy się jak „0” to nasz Pan staje obok nas jako „1” z przodu i okrywa nas swoją doskonałością. W ten sposób powstaje „10”, a to już w Biblia bardzo piękna i znacząca liczba.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>A więc, pierwsza rzecz, którą zdążysz zrobić przed Pamiątką: przypomnij sobie </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>czego Jezus już dokonał w Twoim życiu</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>.</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Niech te rzeczy będą jak </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Eben-Ezer</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, pamiątkowy kamień, który postawił Samuel. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: small;"><span lang="pl-PL">1 Sam 8:12 – </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">„</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Samuel wziął potem<br />
[po wygranej bitwie] jeden kamień, umieścił go między Mispą a Szen, nazwał go Eben-Ezer, bo powiedział: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Aż dotąd pomagał nam Pan</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">”. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Niech w naszej pamięci (a może i zapisane słowami) będą takie Eben-Ezery, takie pamiątkowe kamienie, takie </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>świadectwa, które pomogą nam w trudnej chwili</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Świadectwa, że Jezus żyje i że przez słowo, ducha i opatrzność to on prowadził nas w bitwach naszego życia. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>Eben-Ezer znaczy „kamień pomocy”.</b></u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>2 propozycja</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Zbadaj samego siebie i ustaw odpowiedni kierunek swojego życia. </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Wiadomo, że tydzień nie starczy na to, by zmienić swój charakter. Nie wszystko da się zrobić. A jednak tydzień wystarczy na ustalenie </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>„gdzie jestem”</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>„dokąd zmierzam”</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Jako pierwszy krok nasz Pan, a także apostoł Piotr podają nam </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>proste polecenie</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">.</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"> Zobaczmy: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Dzieje 3:19. Piotr mówi: „</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Pokutujcie</u></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">i </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>nawróćcie</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>się</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">”. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Pokuta to z greki </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i>„metanoia</i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">”, przemiana umysłu, </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>zmiana sposobu myślenia</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Nawrócenie się, </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i>„epistrefo”</i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> to ustawienie dobrego kierunku dla swojego życia (dosłownie: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>odwrócenie się o 180 stopni</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">). </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Trzymajmy się przez chwilę tego obrazu kogoś kto idzie w złym kierunku, zatrzymuje się i odwraca.</u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Każdy idzie jakąś drogą w swoim życiu.</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Co zrobić jeśli idę złą drogą. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Muszę sobie uświadomić, że nie idę w tym kierunku.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Wtedy mogę się zatrzymać, przeprosić Boga i poprosić, żeby pokazał mi dobry kierunek. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Jeśli znam dobry kierunek to mogę poprosić Boga o pomoc i ruszyć w tym kierunku.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Nie będę dziś wymieniał elementów pokuty, ale odsyłam w tej sprawie np. do </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>E8, s. 495</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> („Księga Liczb”).</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Nie ma chrześcijaństwa bez pokuty</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i może dlatego szatan stara się, żebyśmy nie pokutowali. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Co na przykład robi szatan?</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">W cudzysłowie: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>„Pomaga nam”</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> bardzo wyraźnie widzieć zło u innych. A wtedy zaczynamy </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>porównywać się z innymi</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Skoro ten brat źle traktuje rodzinę, tamten oszukuje w pracy, ta siostra ciągle obmawia, tamta źle traktuje męża, no to w takim towarzystwie to </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i><b>JA</b></i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">… </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>No to </u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i><u><b>JA</b></u></i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u> już chyba nie potrzebuję pokuty.</u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Jednak apostoł Jan w 1 Liście 1:8 napisał: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>„Jeśli twierdzimy, że nie mamy grzechu, zwodzimy samych siebie i nie ma w nas prawdy”</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Czasami to opatrzność pomaga nam zrozumieć, na jakim polu błądzimy i co mamy zrobić. Ale może dobrze byłoby </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>zbadać samego siebie</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i już dzisiaj dowiedzieć się, nad czym muszę pracować? </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Bardzo pomocny jest tutaj </u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>hymn o miłości</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u> z 1 Kor. 13.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Czy zazdroszczę drugiemu, kiedy to jemu się powodzi, a nie mi? No, tzn. że nie mam miłości bo </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>„miłość nie zazdrości”</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Czy chełpię się tym, że </span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i><u><b>to mi</b></u></i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> się udało? To nie mam miłości, bo </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>„miłość się nie wynosi, nie jest nadęta”.</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Czy przypisuję drugim złe intencje?</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> To nie mam miłości, bo </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>„miłość nie myśli złego”</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, nie przypisuje drugim zła. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Czy łatwo wpadam w rozdrażnienie?</u></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>„Miłość nie jest porywcza, nie zachowuje się niestosownie”.</b></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Chociaż nasze czyny są ważne, to jednak ważniejsze są nasze myśli. W wykładzie pt. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>„Pokoje wyobraźni”</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> brat Detzler wyraził to tak, że jako ludzie żyjemy w dwóch światach: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>zewnętrznym</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>wewnętrznym</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Świat zewnętrzny to świat realny, to jego materialne rzeczy jak sklepy, domy, miejsca pracy, spotkania jak to, ludzie… To w nim są różne wydarzenia i padają różne słowa. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Jednak świat wewnętrzny też jest realny.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> To świat naszych myśli, uczuć i pragnień. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>I tam też dużo się dzieje.</b></u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Nie zawsze mamy pełny wpływ na świat zewnętrzny.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Nie zawsze możemy szybko coś zmienić. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Ale zdążymy w tydzień zastanowić się, czego pragnę, </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">spojrzeć na ten świat wewnętrzny </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">i poprosić Boga o pomoc, żebym miał też siły wprowadzać te pragnienia w życie zewnętrzne, w moje słowa i działania. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>Wiemy, że nasz Pan pokazał, że źródło każdego grzechu</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, ale też każdej dobrej rzeczy to serce człowieka: nasze myśli i uczucia. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Zbadajmy nasze serca.</u></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Zbadajmy nasze źródło.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Nazywamy się </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>badaczami Pisma Świętego</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, to dobra nazwa, ale jest badanie, które jest ważne tak samo jak badanie Biblii. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>To badanie samego siebie.</u></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Do tego nie potrzeba mieć cały czas przy sobie książek i programu „Biblia”. </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Trzeba użyć program </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>„Sumienie”</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>zapytać siebie czy robię, mówię i czy myślę to, co dobre czy to, co złe</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Wiemy, że przed Paschą Żydzi usuwali ze swoich domów wszystko, co było kwasem. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Oni dobrze wiedzieli, co było kwasem, </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">ale </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>mieli spojrzeć na swoje własne kąty i zakamarki, </u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>i wyrzucić takie śmieci ze swoich własnych domów</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>. </b></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>U nas te domy to umysły i serca.</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Jeden z elementów pokuty – rzecz, która bardzo podoba się Bogu – to przyznać się do grzechu i przeprosić. 1 List Jana 1:9 &#8211; </span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">„Jeśli przyznajemy się do naszych grzechów, On jest wierny i sprawiedliwy, by przebaczyć nam grzechy i oczyścić nas od wszelkiej nieprawości.” </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>Można powiedzieć, że są dwa problemy z przyznawaniem się do grzechu</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Jeden dotyczy relacji z ludźmi, a drugi dotyczy relacji z Bogiem. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Brat Łagowski zwracał uwagę na te problemy.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Zauważył, że tata często mówi do dziecka: „idź, przeproś”, „więcej tak nie rób!”. Ale że sami rodzice nie bardzo to realizują. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>A wtedy dziecko myśli sobie tak:</u></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>jak dorosnę to też przestanę przepraszać, bo dorośli nie przepraszają. </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">A jaki piękny przykład daje dziecku tata, który, gdy zrobi coś źle to przychodzi nawet do dziecka i mówi: bardzo przepraszam, już tak nie zrobię, to było złe. I myślę, że stosuje się to do wszystkich naszych relacji z ludźmi. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Czasami może być problem z przyznaniem się do grzechów Bogu.</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>„Przecież Bóg i tak to wszystko wie”</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">Psalm 32:5 – (Dawidowy) </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>„Mój grzech wyznałem Tobie i mojej winy nie ukryłem. Powiedziałem: Wyznam PANU swe występki przeciw sobie – a </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u><b>wtedy Ty odpuściłeś winę mego grzechu</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><b>”</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">.</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Lepiej to można zrozumieć na przykładzie:</span></span></span></p>
<p>„<span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Kiedy dziecko chodzi do szkoły i czasami źle się uczy albo źle się zachowuje, to co by wybrali rodzice? Żeby to nauczycielka zadzwoniła, żeby doniosły inne dzieci czy żeby to dziecko samo powiedziało? </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Żeby samo powiedziało.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Bo to znaczy, że to dziecko ma zaufanie i że chce być wierne mamie i tacie; że nie chcę, żeby przeżyli taką przykrość od innych. Dziecko samo im powie i to będzie z jednej strony przykre, ale z drugiej strony miłe, bo to ich dziecko im to powiedziało.”</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Bóg też chce, żeby mu powiedzieć o naszych porażkach i upadkach. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Jaki będzie efekt?</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Łuk. 15:20 – marnotrawny syn – „Gdy syn był jeszcze daleko, jego ojciec zobaczył go, zlitował się, wybiegł, rzucił mu się na szyję i ucałował go.” (taka reakcja). Łuk. 15:6-7 – mówi dobry pasterz – </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>„Cieszcie się ze mną, gdyż znalazłem moją zgubioną owcę!</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Mówię wam: Taka będzie radość w niebie z jednego </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>opamiętującego się grzesznika</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">.” </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Nie wchodzimy w dokładne omówienie tych przypowieści, ale pokazują wielką Bożą miłość i przebaczenie. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">3 propozycja przed Pamiątką: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>znowu spójrz na Jezusa</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Spójrz na Jego drogę od Jordanu do Golgoty.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Jezus ofiarował samego siebie i umarł właśnie po to, żeby podnieść człowieka, który sam nie daje rady i który nie może się podnieść. On to zrobił, żeby podnieść ciebie i mnie. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Efezjan 2:12-13</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> – </span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><i>„Byliście bez Chrystusa, odcięci i obcy przymierzom obietnicy, nie mający nadziei i bez Boga na tym świecie. Teraz zaś, w Chrystusie Jezusie, wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy, przez krew Chrystusa.”</i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> I jeszcze List do Rzym. 8:33 – </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u><b>„Któż może wystąpić z oskarżeniem przeciwko tym, których Bóg wybrał? Bóg jest, który usprawiedliwia…”</b></u></span></span></span><b> </b></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Patrzmy na krzyż i na odkupienie. Bóg usprawiedliwia przez odkupienie w Jezusie Chrystusie </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>każdego kto pokutuje i wierzy</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Ciebie też.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Jeżeli pokutujesz i wierzysz w Jezusa Chrystusa jako swojego Odkupiciela i Pana to jesteś usprawiedliwiony z wiary i czysty przed Bogiem. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>„Któż może wystąpić z oskarżeniem? Bóg jest, który usprawiedliwia.”</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> – Bóg usprawiedliwia, bo nasze upadki i słabości są przykryte </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>szatą sprawiedliwości Chrystusowej.</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Bóg i Jezus cierpieli po to, byśmy mogli otrzymać tę szatę. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Dziękujmy za nią i ceńmy ją.</u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Zobaczmy z jak podłego stanu Jezus nas uwolnił i jakie to było trudne dla Niego.</u></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Jeśli dobrze zobaczysz jak Jezus Ciebie kocha to zmieni to wszystko.</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Jeśli to zrozumiesz to będziesz chciał albo będziesz chciała dziękować całą swoją osobą, śpiewać na chwałę Jezusa w swoim sercu. Poczujesz wielką miłość do Jezusa, </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>że to Twoje grzechy zaniósł na Golgotę i że to za Ciebie cierpiał.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> A dodaj do tego, że Jezus może i chce Cię zbawić CAŁKOWICIE i dać Ci życie wieczne. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Przypomnijmy sobie przed Pamiątką te ostatnie chwile Jezusa jako człowieka.</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Zwróćmy też uwagę, że wg ewangelii nasz Pan istniał długo zanim został posłany na ziemię.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Przebywał z Ojcem w niebie. Nie była to dla niego wycieczka, nie przyszedł tu, bo po prostu miał taką ochotę, dla własnej chwały. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Ta misja miała określony cel.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Kiedy Jezus tłumaczył to ludziom powiedział: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>„Zstąpiłem bowiem z nieba, nie aby czynić wolę swoją, ale wolę Tego, który mnie posłał” </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">(J 6:38). Jeśli kochamy Pana Jezusa i </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>chcemy iść za Nim</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> to mamy tu konkretny wzór do naśladowania</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>: </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>iść za Jezusem to zrezygnować z własnej woli; szukać i pełnić wolę Boga.</b></u></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">I w ten sposób dochodzimy do czwartej propozycji rzeczy, którą zdążysz zrobić przed Pamiątką: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>rozpocznij albo odnów swoje poświęcenie.</b></u></span></span></span><b> </b><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">W Psalmie 118:27 mamy piękny typ pokazujący poświęcenie się Bogu: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Ps 118:27</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> &#8211; </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>„Przywiążcie baranki powrozami ku ofierze, aż do rogów ołtarza”. </b></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Oczywiście nie wyjaśniam tutaj dokładnie antytypu, bo ten dotyczy szczególnej klasy ludu Bożego. Znamy to z </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i><b>„Cieni przybytku”</b></i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> i z wyjaśnień brata Johnsona.<br />
</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>O co tu jednak chodzi?</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Ogólny obraz jest taki, że</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b> bez przywiązania</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> to </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>zwierzę</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> nie byłoby chętne do ofiarowania się, mogło by uciec. I tak samo jest z </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>naszym ciałem</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Nasz stary człowiek nie jest chętny do oddania się Bogu.</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Tak, </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>jako wierzący mamy chęć czynić wolę Boga</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, ale nasze ciało ma chęć czynić zło i nie chce się zużywać w służbie dla Pana. Ma swoje plany.</span></span></span><b> </b><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>W tym obrazie trzeba było przywiązać zwierzę.</b></u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><br />
</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>A nam trzeba osobistej decyzji,</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> że zupełnie i bez odwrotu oddaje się w ręce Boga. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Osobista, nieprzymuszona d</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>ecyzja jest bardzo ważna.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Kiedy w życiu wszystko dobrze się układa, możemy stać przy Panu, ale kiedy wszystko pójdzie źle, wtedy możemy się od Niego odwrócić. Dlatego Przybytek mówi: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>„Przywiążcie baranki powrozami ku ofierze”</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, a święty Paweł w Liście do Rzymian 12:1 napisał</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>: </u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL"><u>„Proszę was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała wasze na ofiarę żywą, świętą, przyjemną Bogu, na rozumną służbę waszą”</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">.</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Sam apostoł Paweł mówił o sobie: </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">„Razem z Chrystusem jestem ukrzyżowany, żyję zaś już nie ja, </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>żyje we mnie Chrystus;</b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> teraz zaś, żyjąc w ciele, żyję w wierze w Syna Bożego, który mnie pokochał i wydał za mnie samego siebie”</span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: medium;"><span lang="pl-PL">(Gal. 2:20). </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>To może być także nasze bezpieczeństwo i radosć &#8211; </u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u><b>Chrystus mieszkający w sercu.</b></u></span></span></span><b> </b><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Jeśli zło jest dla mnie samego atrakcyjne i przyjemne</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span lang="pl-PL"> (dla ciała)</span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">, to w Jego obecności jest ohydne i brzydkie. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Potężna pokusa, której ulegałem kiedy byłem sam, z Jezusem obok jest słaba i niegodna uwagi.</u></span></span></span><u> </u><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Nikt nie chce grzeszyć kiedy Jezus jest obok. </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">A kiedy kochamy Jezusa to chcemy też wiedzieć dlaczego coś mu się nie podoba. Nie chcemy czynić zła nie dlatego, że nie wolno, ale że jest złem i wzbudza naszą odrazę jako zło. </span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>Przypomnijmy sobie jeszcze raz Samuela i jego Eben-Ezer.</b></span></span></span> <span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Niech coś nam przypomina także o naszym poświęceniu.</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"> Brat Barton, którego kazania mamy w książce „Echa pielgrzyma”, zmarł w wieku 41 lat, jeszcze przed swoim tatą. Ojciec brata Bartona znalazł w jego rzeczach pewne oświadczenie, które wyglądało jak umowa prawna. </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>Oświadczenie brzmiało tak:</u></span></span></span></p>
<p>„<span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>OŚWIADCZENIE O POŚWIĘCENIU</b></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i>Zrzekam się odtąd wszelkich praw dla mojej duszy, mojego ciała, mojego zdrowia, mojej opinii, moich talentów i względem wszystkiego, co do mnie należy. Poświęcam się, by być własnością mego chwalebnego Odkupiciela. Ofiaruję Mu siebie samego, aby Go kochać, służyć Mu i ufać w kwestii mojego życia i zbawienia aż do końca.</i></span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">Podpisano: </span></span></span><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><i><b>Benjamin H. Barton</b></i></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><br />
Zamieszkały: 5430 Vine St. Philadelphia<br />
Dnia: 19 maja 1895” (dodam, że miał wtedy 21 lat)</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">To było jego </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><b>świadectwo </b></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">(</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL"><u>oświadczenie o poświęceniu</u></span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">), to był jego Eben-Ezer, pamiątkowy kamień, który pomagał mu wytrwać na drodze poświęcenia. Na pewno miał ich o wiele więcej </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">(brat Barton napisał chociażby „Postanowienie poranne”, które mamy w mannie)</span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">. Twój czy mój Eben-Ezer może wyglądać zupełnie inaczej, ale niech coś </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">(niekoniecznie rzeczy materialne) </span></span></span><span style="font-family: Calibri, serif;"><span style="font-size: large;"><span lang="pl-PL">przypomina nam o podjętych decyzjach. Dziękujmy Bogu i pamiętajmy o Bożej miłości. Życzę wszystkim dobrych przygotowań do Pamiątki. </span></span></span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/4-rzeczy-ktore-zdazysz-zrobic-przed-pamiatka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9934</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy widzisz Boga w swoich doświadczeniach?</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/czy-widzisz-boga-w-swoich-doswiadczeniach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-widzisz-boga-w-swoich-doswiadczeniach</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/czy-widzisz-boga-w-swoich-doswiadczeniach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Aug 2022 20:48:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Spurgeon]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenia]]></category>
		<category><![CDATA[list do rzymian]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[relacja z bogiem]]></category>
		<category><![CDATA[trudności]]></category>
		<category><![CDATA[życie chrześcijańskie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=9230</guid>

					<description><![CDATA[Życie dziecka Bożego nie jest usłane różami. Poza przyjemną często teorią wiąże się ono z częścią praktyczną: doświadczeniami. To, co wiemy z Biblii, z nabożeństw, to teoria, która bywa bardzo łatwa, lecz trudniej jest z praktyczną relacją z Bogiem i ludźmi. Przemiana ludzkiego serca wiąże się bowiem z bólem i cierpieniem, które bywają nieuniknione. A <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/czy-widzisz-boga-w-swoich-doswiadczeniach/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Życie dziecka Bożego nie jest usłane różami. Poza przyjemną często teorią wiąże się ono z częścią praktyczną: doświadczeniami. To, co wiemy z Biblii, z nabożeństw, to teoria, która bywa bardzo łatwa, lecz trudniej jest z praktyczną relacją z Bogiem i ludźmi. Przemiana ludzkiego serca wiąże się bowiem z bólem i cierpieniem, które bywają nieuniknione. A z drugiej strony wciąż pewna i aktualna pozostaje obietnica z Listu do Rzymian 8:28, że &#8222;Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra&#8221;&#8230;</p>
<p>Zachęcamy do wysłuchania wykładu. Brat Bogdan Kwaśniewski z Rybnika wygłosił go na nabożeństwie zboru Pana w Bydgoszczy (14.08.2022 r.).</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/sCIJA3DnEg0?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/czy-widzisz-boga-w-swoich-doswiadczeniach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">9230</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dobry żołnierz Jezusa Chrystusa</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dobry-zolnierz-jezusa-chrystusa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dobry-zolnierz-jezusa-chrystusa</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dobry-zolnierz-jezusa-chrystusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Feb 2022 21:53:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[armia Boża]]></category>
		<category><![CDATA[armia Pana]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[miecz ducha]]></category>
		<category><![CDATA[naśladowanie Jezusa Chrystusa]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[przyłbica zbawienia]]></category>
		<category><![CDATA[tarcza wiary]]></category>
		<category><![CDATA[walka duchowa]]></category>
		<category><![CDATA[wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[żołnierze Jezusa Chrystusa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8947</guid>

					<description><![CDATA[Za podstawę rozważań posłużą słowa zapisane przez apostoła Pawła w 2 Liście do Tymoteusza 2:3 &#8211; &#8222;Przetoż ty cierp, jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa, żaden, który żołnierkę służy, nie wikła się sprawami tego życia&#8230;&#8221; Co to oznacza? Czy my mamy cierpieć? Nasze ciało nie chciałoby tego. A tutaj tak dziwne rzeczy zapisał apostoł Paweł&#8230; Zapraszamy <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dobry-zolnierz-jezusa-chrystusa/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Za podstawę rozważań posłużą słowa zapisane przez apostoła Pawła w 2 Liście do Tymoteusza 2:3 &#8211; &#8222;Przetoż ty cierp, jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa, żaden, który żołnierkę służy, nie wikła się sprawami tego życia&#8230;&#8221; Co to oznacza? Czy my mamy cierpieć? Nasze ciało nie chciałoby tego. A tutaj tak dziwne rzeczy zapisał apostoł Paweł&#8230; Zapraszamy do wysłuchania! Wykład wygłosił brat Piotr Ozimek, na spotkaniu zoomowym zboru Pana w Bydgoszczy, 20.02.2022 r.</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/WQFSLYXEYhc?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p><strong><img decoding="async" class="alignright wp-image-8948" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/soldier.jpg" alt="" width="400" height="250" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/soldier.jpg 800w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/soldier-300x188.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2022/02/soldier-768x480.jpg 768w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />„Przetoż ty cierp złe jako dobry żołnierz Jezusa Chrystusa. żaden,  który żołnierką służy, nie wikła się sprawami tego żywota, aby się temu, od którego za żołnierza przyjęty jest, podobał&#8221; &#8211; 2 List do Tymoteusza 2:3.</strong></p>
<p><strong>W MINIONYM 2020, a także w 2021 ROKU</strong> umysły całego świata mniej lub bardziej były zajęte myślami o walce z koronawirusem SARS CoV-2, powodującym zachorowania na chorobę zakaźną COVID &#8211; 19. Choroba ta zbiera swoje żniwo. Naprawdę okropne jest to żniwo, i to zarówno w krajach chrześcijańskich, jak i pozostałych. Choroba ta dotknęła wszystkie narody dzisiejszego świata. Zmarło już z powodu tej choroby ponad 2,3 mln ludzi.( 01.02.2021.r.)</p>
<p><strong>Prawdziwy chrześcijanin dzisiejszych czasów</strong>, który powinien być dobrym, walczącym żołnierzem krzyża chrystusowego, <strong>nie  może jednak aprobować wojny posługującej się współczesną , fizyczną bronią</strong>, ale mimo to i on ma walkę do stoczenia, walkę, w której walczy z nadludzkim przeciwnikiem.</p>
<p>Ponieważ jest to wykład br. Jolly, wygłoszony w 1914 roku, zmodyfikowany do czasów współczesnych, posłużę się przykładem, jakiego użył br. Jolly, podając warunki w jakich ówcześnie werbowano żołnierzy do armii USA, używając personifikacji „wujka Sama” werbującego żołnierzy.</p>
<p>Czy kiedykolwiek zwróciliście uwagę, stawia pytanie br. Jolly, w jaki sposób wujek Sam (Uncle Sam — personifikacja Stanów Zjednoczonych) werbuje żołnierzy? Rozwieszano plakaty: <strong>„Ludzie potrzebni do armii&#8221;.</strong> Jakże atrakcyjny sztandar jest namalowany! <strong>Żadnej wzmianki o brutalnym przelewie krwi,</strong> o okropnościach pola walki czy splądrowanych domach niewinnych ludzi!</p>
<p>Zamiast tego widzimy szlachetną postać porucznika na koniu lub scenę z obozu, gdzie żołnierze z rezerwy zabawiają się grami sportowymi, podróżują za granicę lub piszą listy do tych, których kochają. Wujek Sam obiecuje im wysoki żołd, darmowe wyżywienie i ubranie, darmowe wyprawy do obcych wybrzeży oraz najlepszą opiekę dla nich samych i wdów w starszym wieku.</p>
<p><strong>Cóż więcej można by dla nich zrobić?</strong> Z pewnością oferta ta jest ponętna! <strong>Ale, przecież Nasz</strong> <strong>Pan Jezus jest daleko bogatszy niż wujek Sam</strong>.</p>
<p>Ci, którzy pragną zaciągnąć się do <strong>Armii Pańskiej</strong>, być może spodziewają się pałaców zamiast namiotów, samochodów zamiast koni i milionów zamiast lichego żołdu.</p>
<p><strong>Lecz tak nie jest! Nasz Pan nie oferuje żadnych ziemskich bogactw. </strong>Jego oferta jest uczciwa i rzetelna i nie jest namalowana fałszywymi kolorami. <strong>„Zaprzyj samego siebie; weź swój krzyż; idź za mną przez wiele ucisków; opuść dla mnie wszystko; bądź jak twój Mistrz — wzgardzony, odrzucony, prześladowany; bądź wierny aż do śmierci&#8221; – Mat.16:24. Obj. 2:10, Dz. Ap. 14:22- „przez wiele ucisków wiedzie droga do Królestwa Bożego”.</strong></p>
<p><strong>W ziemskiej armii</strong> stajemy się zwycięzcami przez uniknięcie śmierci, ale w <strong>Armii Pana</strong> jest odwrotnie, zwycięstwo staje się nasze tylko wtedy, gdy dobrowolnie zdążamy do śmierci<strong>. „Kto chce zachować swe życie, straci je&#8221; – Mat. 16:25. </strong></p>
<p>Wielu zapewne mówi: <strong>Oferta jest jasna; ale,</strong> <strong>kto ją przyjmie?</strong> <strong>„Panie, </strong><strong>obawiam się, że z taką ofertą nie znajdziesz zbyt wielu żołnierzy&#8221;- mówił br. </strong><strong> Jolly.</strong></p>
<p>Odpowiedź brzmi: <strong>„Wielu jest powołanych, ale niewielu wybranych; potrzeba tylko maluczkiego stadka&#8221; i pozostałych z przed tysiącletniego nasienia Abrahama.</strong></p>
<p><strong>Młody człowiek</strong>, który czyta komunikaty na tablicy informacyjnej na której daje ogłoszenia wujek Sam, może pomyśleć: <strong>„Tak, chcę być żołnierzem i pójść na front&#8221;. </strong>Wracając do codziennej pracy, dzień po dniu, a nawet na łożu śmierci, może śpiewać: <strong>„Chcę być żołnierzem i pójść na front&#8221;.</strong></p>
<p><strong>Lecz</strong> nigdy nie będzie żołnierzem: tak długo, jak długo będzie tylko śpiewał: <strong>„chcę być&#8221;.</strong></p>
<p><strong>Drodzy! Oprócz chcenia musi być jeszcze skuteczne wykonanie!</strong> Tak też wielu, którzy czytało posłannictwo o wysokim powołaniu, czy też posłannictwo o wyborze przed tysiącletniego nasienia Abrahamowego, śpiewało lub też śpiewa<strong>: „Chcę być wybranym i stać razem z wybranymi, z koroną, z nagrodą członkostwa w klasie do której jestem powołany dzierżąc palmę zwycięstwa w dłoni&#8221;. Śpiewają</strong> tak dzień po dniu, szczególnie w niedziele, i nawet łoże śmierci zastaje ich wciąż tak śpiewających <strong>„chcę być wybranym&#8221;.</strong></p>
<p>Dlaczego nie przestaną śpiewać <strong>„chcę być&#8221;</strong> i po prostu przez jakiś czas nie chcą nim <strong>„być&#8221;?  Prawdziwy żołnierz krzyża-</strong> nie śpiewa <strong>„chcę być&#8221;,</strong> ponieważ <strong>„on już jest”.</strong></p>
<p><strong>Młody człowiek</strong> – przedstawiał dalej br. Jolly, podając przykład naboru do armii wujka Sama &#8211; może jednak dostrzec swój błąd i pragnąc <strong>zdecydowanie zostać żołnierzem</strong>, zdejmuje z półki nad kominkiem stary muszkiet, starą zabytkową broń i udaje się do Meksyku, by pomóc wujkowi Samowi zwalczać Meksykan. Czekając na swą okazję, zasadza się na kilkunastu Meksykan, zabija ich i wraca do domu z trofeami ich zabitych ciał.</p>
<p>Jeśli został ranny, ubiega się o emeryturę. Pytają go urzędnicy wujka Sama: <strong>„W jakim regimencie pan służył?</strong> <strong>Kto był pana dowódcą? Kiedy zaciągnął się pan?&#8221;. A on zdezorientowany pyta:</strong> „Co to jest regiment    i co to znaczy zaciągnąć się?&#8221;</p>
<p>Wkrótce młody człowiek dowiaduje się, że wujek Sam go nie zna i że w ogóle nie był żołnierzem, lecz raczej wyjętym spod <strong>prawa bandytą, mordercą.</strong></p>
<p>Podobnie wielu postanawia być aktywnymi w służbie Pańskiej. Biorą karabin abstynencji i chodzą rozbijając lokale z alkoholem albo też biorą karabin misjonarski i próbują zastrzelić kilku pogan – przedstawiał dalej br. Jolly.</p>
<p>A po jakimś czasie powiedzą Naszemu Panu: <strong>„Czy nie dokonywaliśmy w twoim imieniu wielkich rzeczy?&#8221; </strong></p>
<p><strong>Wtedy On, tj. N.P. im odpowie:</strong> <strong>„Odejdźcie ode mnie, ponieważ nigdy was nie znałem (jako Moich żołnierzy).  Nigdy nie zaciągnęliście się ani też nie byliście posłuszni głosowi Wodza&#8221;.</strong></p>
<p>Wódz, tj. N.P. nigdy nie kazał swoim żołnierzom zamykać barów, nawracać wszystkich pogan czy też czyścić slumsów.</p>
<p><strong>Ci, którzy wołają do Niego „Panie!, Panie!&#8221; a nie przestrzegają tego, </strong><strong>co On im nakazuje czynić, nie mogą być uznani za Jego żołnierzy.</strong></p>
<p>Gdyby Pan Bóg lub N.P. chciał, aby pozamykano wszystkie bary i restauracje, nic by Im w tym nie przeszkodziło. Dzisiaj widzimy w jak łatwy sposób to uczynili. Najwyraźniej <strong>nie pragnie</strong> On obecnie ich zamknięcia, a ci którzy próbują je zamykać nie pozostają w zgodzie z Panem. <strong>Jeśli zamiarem Pana Boga byłoby nawrócenie pogan przed okresem widzialnej fazy</strong> Królestwa Bożego, to dlaczego tak bardzo to Jemu nie udaje się, dzisiaj jest tak wiele pogan, a także wielu chrześcijan z imienia tylko? <strong>Oczywiście to nie jest Jego obecnym zamiarem!.</strong></p>
<p><strong>Wierny żołnierz czeka na rozkazy wodza.</strong> Jego dzieło na wiek Ewangelii jest krótko podane w <strong>Dz. Ap. 15: 14</strong> – <strong>„ Szymon powiedział, jako Bóg najpierw wejrzał na pogany, aby z nich wybrać lud imieniowi swemu”. </strong>On wybierał lud dla swego imienia, a mianowicie oblubienicę, by usiadła wraz z Nim na tronie, by była nazwana Jego imieniem — Chrystus. <strong>Takie było dzieło W. Ew., a Jego obecne dzieło, &#8211; powinno być z naszym udziałem, jako przed tysiącletniego nasienia Abrahamowego.</strong></p>
<p><strong>Ewangelia królestwa musi być głoszona na świadectwo, ale nie pod </strong><strong>przymusem i strachem.</strong></p>
<p><strong>Ci, którzy chcą być żołnierzami, najpierw muszą się zaciągnąć do wojska. </strong>Wujek Sam <strong>nie przyjmuje jako</strong> żołnierzy do swej armii dzieci, a także, kobiet, słabych mężczyzn, ludzi cierpiących na reumatyzm lub inne choroby. Jego badania lekarskie są surowe. Chce tylko najlepszych!</p>
<p><strong>Lecz armia Pana jest jeszcze bardziej wyselekcjonowana</strong>, a mimo to przyjmuje wielu, których odrzuciłby wujek Sam, których i my niejednokrotnie byśmy odrzucili <strong>– 1Kor.1:26-27 – „Widzicie zaiste powołanie wasze, bracia! Iż nie wielu mądrych według ciała, nie wielu możnych, nie wielu zacnego rodu; ale co głupiego jest u świata tego, to wybrał Bóg, aby zawstydził mądrych; a co mdłego u świata, wybrał Bóg, aby zawstydził mocnych”.</strong></p>
<p>On wyznacza tylko jedno kryterium<strong>: „Synu mój, daj mi serce swoje&#8221;. </strong> <strong>Nieważne kim jesteś,</strong> jeśli się poświęcisz, jeśli przyrzekniesz pełne i bezwarunkowe posłuszeństwo Panu, w ten sposób zaciągasz się do Jego wielkiej armii<strong>, Armii Pana.</strong></p>
<p><strong>Lecz zwróćmy uwagę na motyw zaciągu do armii</strong>.</p>
<p><strong>Musi on być całkowicie dobrowolny. </strong> <strong>Są cztery rodzaje żołnierzy</strong> —</p>
<p><strong>najemni, poborowi, rezerwiści i ochotnicy.</strong></p>
<p><strong>Najemnik</strong> &#8211; to żołnierz, który <strong>walczy za pieniądze.</strong> Najemnikami byli niemieccy żołnierze, którzy walczyli dla Brytyjczyków w wojnie rewolucyjnej – w latach 1775 &#8211; 1783, w walce o niepodległość Stanów Zjednoczonych, w wojnie w 1812 roku, nie dlatego, że kochali sprawę brytyjską, lecz dlatego że im płacono za walkę.    <strong>Pan nie chce</strong> w swojej armii żadnych <strong>najemników.</strong></p>
<p><strong>Najemni pasterze owiec,</strong> którzy na widok wilka (głodnego u drzwi) porzucają stado i uciekają (<strong>do kongregacji, kościołów płacących wyższe pensje, utrzymując że to ich Pan — pieniądz — wezwał ich tam</strong>), są potępieni przez N.Pana i nie ma dla nich miejsca w Jego armii. Rozważmy przykład, gdy ja stanąłem przed komisją wojskową, przy końcu studiów.</p>
<p>Wszyscy jesteśmy <strong>zagrożeni</strong> <strong>„walką, służbą za pieniądze”</strong> – jako najemnicy. <strong>Kto stara się być starszym dla zaszczytu, jaki ten urząd z sobą niesie, jest</strong> <strong>najemnikiem.</strong></p>
<p>Ci, którzy wyświadczają przysługi spodziewając się przysługi w zamian, którzy służą za <strong>„dziękuję&#8221;,</strong> <strong>uśmiech aprobaty lub jakąkolwiek ziemską nagrodę,</strong> są najemnikami służącymi za pieniądze.</p>
<p><strong>Wszystko, co robimy, powinno być robione jako Panu!</strong> Jeśli teraz, dzisiaj otrzymujemy nagrodę, nie mamy żadnego skarbu odłożonego w niebie, ponieważ już dzisiaj otrzymaliśmy pełną zapłatę. <strong>Nie spodziewajmy się więc dwóch lub trzech zapłat za jedną służbę!</strong></p>
<p><strong>Jeśli kiedykolwiek czujemy się obrażeni lub uważamy</strong>, <strong>że jakiś brat czy siostra zlekceważył nas, poniżył, </strong>jest to dowodem, że walczymy z <strong>najemnego</strong> punktu widzenia, <strong>służąc za pieniądze.</strong> Tak więc uważajmy, czy czasem nasza służba nie jest taka? A czy czasem coś takiego nie ma miejsca pośród nas? Oby nie! <strong>Nie bądźmy więc najemnikami w naszym poświęceniu!!!</strong></p>
<p><strong>Kolejna grupa żołnierzy, to żołnierze poborowi.</strong></p>
<p><strong>Żołnierz poborowy</strong> jest żołnierzem, który musi służyć. Wielu żołnierzy zostało zaciągniętych do wojska lub zmuszonych do służenia w wojnie, w konfliktach domowych w poszczególnych krajach. Z przykładów które znamy możemy powiedzieć, że takie przypadki miały miejsce. Przykład brata Ernesta Maszczyka, który w czasie II wojny światowej służył w dwóch armiach, sobie przeciwnych, będąc przymusowo wcielany do nich.</p>
<p>Czy kiedykolwiek popełniliście błąd – pytał brat Jolly w tym temacie &#8211; narzucania komuś Prawdy, bez względu na to czy on tego chciał, czy nie, prosząc Pana, by ten lub tamten zrozumiał Prawdę? Czy nie lepiej byłoby wiernie przedstawić Prawdę i <strong>pozwolić Panu wybrać swoich naśladowców? </strong></p>
<p><strong>Mamy też skłonności błądzić we wzajemnym wciąganiu się do służby.</strong></p>
<p>Nigdy nie powinniśmy podchodzić do kogoś innego ze słowami<strong>: „wyznaczyliśmy dla ciebie tyle broszur do kolportażu&#8221;</strong> lub <strong>„to jest twoim obowiązkiem&#8221;,</strong> czy też <strong>„spodziewam się, że zrobisz to czy tamto&#8221;.</strong></p>
<p><strong>Narzucona służba nigdy nie jest przyjemna Panu.</strong></p>
<p><strong>Ale jakim wielkim jest przywilejem, a nie obowiązkiem, jest służenie!</strong> Powinniśmy <strong>żyć ponad </strong>naszym obowiązkiem miłości.</p>
<p><strong>Oto kolejny przykład brata Jolly</strong>: Oblubienica, która mówi: „Tak naprawdę to <strong>nie</strong> chcę cerować skarpet mojego męża, nie chcę prać jego bielizny, ale ponieważ jestem jego żoną, zdaję sobie z tego sprawę, że to mój obowiązek&#8221;. Taka oblubienica raczej nie zdobędzie wiele miłości w sercu męża.</p>
<p><strong>Tak i my powinniśmy służyć Panu, gdyż Go kochamy.</strong> To właśnie miłość Chrystusa nas przyciska, <strong>nie bat obowiązku.</strong> Narzucana służba nie jest przyjmowana przez Pana. <strong>„ z niewolnika nie ma pracownika ”</strong> – mówi polskie przysłowie. <strong>„Ochotnego dawcę Bóg miłuje” – 2 Kor.9:7.</strong></p>
<p><strong>Kolejna kwestia warta zastanowienia się: czy możemy być weteranami w poświęceniu? Niejednokrotnie słyszymy powiedzenie: „ten, a ten brat jest weteranem w służbie Pańskiej”.</strong></p>
<p><strong>Weteranem jest ten, kto odbył czynną służbę i pobiera korzyści za usługi już wyświadczone.</strong> W poświeceniu w Armii Pana z pewnością nie ma miejsca dla weteranów<strong>. Nie zaciągnęliśmy się na trzy lata ani do 2021 roku, lecz aż do śmierci &#8211; Obj.2:10. </strong></p>
<p><strong>Nasza czynna służba nie może się zatem chwalebnie zakończyć przed śmiercią. Brata Jolly wielokrotnie pytano: „Panie prof. Jolly, kiedy pójdzie Pan na emeryturę?”. Jego odpowiedź była; „nigdy”.</strong>  Ci, którzy teraz „ <strong>siedzą w poświęceniu nie będąc aktywnymi</strong>” i oczekują uwielbienia, <strong>łamią umowę poświęcenia.</strong> W tryumfalnym wejściu do królestwa nie będzie weteranów. <strong>Każdy z żołnierzy Pańskich musi być</strong> <strong>ochotnikiem.</strong></p>
<p><strong>Po zaciągnięciu</strong> się przez poświęcenie jako <strong>ochotnicy</strong>, najpierw stawiamy sobie pytanie: „<strong>Kto jest naszym wodzem?&#8221;. </strong></p>
<p>Wskazuje się nam na Jezusa <strong>„wodza naszego zbawienia&#8221; – Żyd. 12:2,</strong> który <strong>nie został</strong> wybrany przez protekcję, lecz wypróbowany jako szeregowiec, <strong>„udoskonalony przez cierpienie&#8221; (Żyd. 2:10).</strong></p>
<p>W taki sposób zostajemy zaciągnięci do <strong>„królewskiego oddziału&#8221;</strong>, mając za wodza <strong>Księcia największego Króla wszechświata. </strong></p>
<p><strong>Co więcej: Jesteśmy całkowicie przekonani o zwycięstwie (2 Kor. 2:14;  Rzym. 8:37)- przeczytać. </strong>Jakie to wspaniałe walczyć w takiej armii, pod tak wielkim wodzem <strong>(Ps. 144:1,2)! –przeczytać.</strong></p>
<p><strong>Następnie pytamy, po zaciągnięciu się do Armii Pana, o zbroję.</strong> Kieruje się nas do Efez. 6:10-18. Kończąc list do Efezjan, Apostoł dochodzi do ostatnich słów: „na ostatek&#8221;. <strong>„Na ostatek, bracia moi, wzmacniajcie się w Panu i w sile mocy jego. Obleczcie się w zupełną zbroję Bożą &#8230;&#8221;, a w w.13: „ A przetoż weźmijcie zupełną zbroję Bożą &#8230;&#8221;.</strong></p>
<p><strong>Apostoł Paweł</strong> napisał ten list, gdy był więźniem w Rzymie. Gdy pisał te słowa, niewątpliwie towarzyszył temu brzęk łańcuchów, które przykuwały jego ręce do rąk rzymskich żołnierzy po jego obydwóch stronach, a spoglądając w górę ujrzał stojącego obok niego jakiegoś mocnego żołnierza, potężnego Rzymianina, przyobleczonego w zupełną zbroją rzymską. Jakże zapewne imponująco wyglądał ten żołnierz!</p>
<p>Widząc jego pancerz i pas, Apostoł napisał: <strong>„Stójcie tedy, przepasawszy biodra wasze prawdą, i oblekłszy pancerz sprawiedliwości&#8221;. </strong>Nasz pancerz, czyli szata sprawiedliwości jest naszym usprawiedliwieniem, a jeśli pancerz ten nie będzie przewiązany pasem, spadnie. <strong>Ci, którzy mają pancerz sprawiedliwości, muszą przewiązać go pasem prawdy (wiernością prawdzie, poświęceniem, gotowością służby).</strong></p>
<p>Ci, którzy są usprawiedliwieni a nie poświęcają się, <strong>tracą swe usprawiedliwienie, </strong>biorąc łaskę Boga nadaremnie.</p>
<p><strong>Nasze nogi</strong> są obute <strong>„gotowością Ewangelii pokoju&#8221;.</strong> Wielu ma Ewangelię pokoju na stołach, w swych salonach, lecz niewielu ma w swoich sercach tą Ewangelię pokoju, a tym bardziej przygotowanie, jakie daje ta ewangelia pokoju. To właśnie jest tym przygotowaniem, jakie chroni nasze stopy na wąskiej ścieżce.</p>
<p><strong>&#8222;A nade wszystko weźcie tarczę wiary&#8221;,</strong> ponieważ to <strong>wiara wasza</strong> zwycięża świat. Kiedykolwiek widzimy zbliżającą się ognistą strzałę, możemy zasłonić się tarczą wiary i ugasić ją, nim dosięgnie reszty naszego uzbrojenia.</p>
<p><strong>Hełm zbawienia</strong> jest ochroną głowy, umysłowym zrozumieniem Boskiego planu zbawienia, lecz jeśli nasza głowa spuchnie, wódz nie da nam nowego hełmu.</p>
<p><strong>Jedyną ofensywną bronią,</strong> jaką dysponujemy, jest <strong>miecz Ducha</strong> — <strong>Słowo Boże.</strong> Powinniśmy pozwolić, by wszelkie niezbędne cięcia dokonywane były Słowem Pana, nie naszym. Niektórzy popełniają błąd przytłaczania innych swymi hełmami, własną wiedzą, wyższą mądrością, własnymi kombinacjami, wymysłami itp. <strong>Obyśmy takimi nie byli!!!</strong></p>
<p><strong>Następnie, po zaznajomieniu się z naszym wodzem i zbroją, pytamy się o przeciwnika. Wskazuje się nam na świat, ciało i diabła.</strong></p>
<p>Duch świata jest w opozycji do Ducha Pańskiego. Chociaż nie walczymy z ciałem i krwią (istotami ludzkimi), to jednak walczymy z ciałem (z powodu słabości). Nasze ciało jest naszym olbrzymem &#8211; Goliatem. Każdego ranka stoi u naszego łóżka i wzywa nas do bitwy. Walczymy cały dzień, a nocą mamy starego człowieka w poddaństwie tylko po, aby następnego ranka znaleźć go przy łóżku z tym samym wyzwaniem, aby go zwyciężyć, jeśli potrafimy. Możemy go zwyciężać setki razy, on wciąż staje do walki. <strong>Pan nie spodziewa się, że kiedykolwiek skłonimy swoje ciało do doskonałości, ale oczekuje, że będziemy z nim walczyć aż do śmierci</strong>.  <strong>Dał nam ciało</strong> jako rodzaj worka bokserskiego do ćwiczeń. <strong>Przez zwalczanie go,  &#8211; nowy umysł, serce i wola nabierają siły!</strong></p>
<p><strong>Każda armia ma poligon do ćwiczeń</strong> – to nasze codzienne, poświęcone życie. <strong>Kiedy wódz</strong> krzyknie „w tył zwrot&#8221; albo „naprzód marsz&#8221;, każdy żołnierz natychmiast musi być posłuszny<strong>. Żołnierz</strong>, który stoi i kwestionuje powody takiego rozkazu lub twierdzi, że nie chce tego zrobić, niebawem zostanie zwolniony ze wstydem.</p>
<p><strong>Gdy jesteśmy bliscy wypowiedzenia czegoś złego</strong>, nasz wódz mówi<strong>: „w tył zwrot&#8221;!</strong> Dobry żołnierz szybko wykonuje rozkaz, podczas gdy inny powie: <strong>„Panie, mam słuszny powód do mówienia źle, a oprócz tego moje ciało ma przyjemność w mówieniu źle&#8221; </strong>i gdy tak się spiera, nie bardzo zdaje sobie sprawę z tego, że zasada mówienia źle naraża jego duchowe życie. <strong>„Nie do nas należy pytać dlaczego, &#8211; do nas należy czynić i umrzeć&#8221;. Jakże ważne jest nauczenie się lekcji natychmiastowego posłuszeństwa! </strong>Jakie to smutne, gdy spotyka się kogoś, kto twierdzi, iż od lat jest żołnierzem Pana, a dotąd nie został ochrzczony, kto być może jeszcze nie opuścił Babilonu i nie zastosował się do rozkazów, jakie otrzymał od wodza wiele lat temu!</p>
<p><strong>Inną cechą ćwiczeń polowych jest to, że żołnierz nie zaczyna działać, dopóki nie otrzyma rozkazu od wodza.</strong> Jakie zamieszanie byłoby w polskiej armii, gdyby rankiem jakiś żołnierz powiedział: „Myślę, że dzisiaj będę walczył z Anglikami&#8221;; inny: „Sądzę, że będę walczył z Francuzami&#8221;; jeszcze inny: „Wolę walczyć z Rosjanami&#8221;. Gdyby każdy żołnierz sam decydował, czy danego dnia będzie walczył na koniu, na pokładzie okrętu podwodnego lub samolotu, jaką mielibyśmy wówczas armię?</p>
<p><strong>Każda armia potrzebuje wodza i każdy żołnierz musi czekać na rozkazy wodza. </strong>Wiele razy część armii Pańskiej przechodzi rozerwanie, ponieważ niektórzy żołnierze działają samowolnie, bez rozkazów. Niektórzy myślą, że muszą być policjantami utrzymującymi innych na właściwym miejscu. Pan nigdy nie wyznaczył w kościele żadnych policjantów. Niektórzy żołnierze są uparci i nie chcą współpracować z kolegami. O armii Izraela napisano: <strong>„Byli zespoleni jak jeden człowiek&#8221;.</strong> Niech to samo będzie prawdziwe o nas.</p>
<p>Żaden żołnierz nie może długo pozostawać w Armii Pana bez jakiejś rzeczywistej walki. <strong>Jak walczymy?</strong> Apostoł Paweł powiada (1 Kor. 9:26,27): „Tak szermuję, nie jako wiatr bijąc. Ale karzę ciało moje i w niewolę podbijam&#8221;. Bicie wiatru a podbijanie ciała to dwie różne rzeczy. Przypuśćmy, że naszym olbrzymem Goliatem jest pycha. Jak powinniśmy uderzyć? Dobrze wymierzyć cios? <strong>„Ale — ciało woła— to będzie bolało!</strong> Czy nie możesz uderzyć mnie o centymetr od głowy i dwa centymetry nad ramieniem&#8221;? Byłby to niezły cios, a inni widzący silne uderzenia mogliby pochwalić nasze wysiłki, lecz nic nie zostałoby osiągnięte. <strong>Nie bijmy wiatru!</strong> Nie dokonujmy pchnięcia w tym kierunku, lecz po prostu uderzmy w to! „Ale — powie ktoś — gdybym tylko mógł walczyć z ciałem brata X a on z moim, jakaż byłaby to walka! Kiedy jednak przychodzi do walki z moimi własnymi cielesnymi słabościami, tracę odwagę&#8221;. Ach, właśnie o to chodzi! Pan próbuje was czy miłujecie Pana, czy nie. Dlatego dal wam trudniejsze zadanie. Im wcześniej pokonacie samych siebie, tym wcześniej staniecie się zwycięzcami.</p>
<p><strong>Gdy wchodzimy w najcięższą fazę bitwy</strong>, wciąż mamy pocieszające słowa wodza. On zachęca nas, zapewniając że Jego łaska będzie wystarczającą. Zaleca pamiętać o naszych wcześniejszych zwycięstwach, gdy znosiliśmy wielki bój utrapienia (Żyd. 10:32-39); zagrzewa nas do zwycięstwa i zawsze stoi przy naszym boku.</p>
<p>Nasza armia ma także oddział <strong>Czerwonego Krzyża dla rannych.</strong> Krew krzyża leczy nasze wszystkie choroby. Mamy też osobistą opiekę wielkiego Lekarza. W świecie, tylko nieliczni mogą znaleźć współczucie gdzie indziej niż w słowniku, lecz wśród ludu Bożego nie brakuje współczucia i miłości. Ile mamy wspaniałych przykładów współczucia i miłości!</p>
<p><strong>Życie w obozie to kolejny ważny element.</strong> Jest dobrze znanym faktem, że w czasie wojny hiszpańsko &#8211; amerykańskiej więcej żołnierzy poległo z powodu niesanitarnych warunków w obozie, niż w samej walce.</p>
<p><strong>Jakie jest obozowe życie w armii Pana?</strong> Czy wszystko jest zdrowe? <strong>Nie jest dobrym żołnierzem ten, </strong>kto obiera ziemniaki, a następnie pozostawia obierki, by gniły tuż za drzwiami i katastrofalnie rozmnażałyby się choroby jego towarzyszy, tylko dlatego, że nie chce mu się ich wynieść w odpowiednie miejsce.</p>
<p>Jest on zagrożeniem dla obozu. Jest on jak brat, który upiera się przy swoim sposobie działania, który trzyma swe ziemniaczane obierki (osobiste preferencje) w taki sposób, że rodzą kłopoty i duchowe choroby zazdrości, złości, złych domysłów, niezgody itp. ze szkodą dla niego i innych.</p>
<p>Bracie, jeśli masz jakieś osobiste preferencje nie zaaprobowane przez większość żołnierzy Pana w obozie &#8211; zborze po prostu zagrzeb je tak daleko i tak głęboko, by nie były przyczyną kłopotów.</p>
<p><strong>Zdrowe życie w obozie jest życiem miłości i harmonii.</strong> „Oto jako rzecz dobra i jako wdzięczna, gdy bracia zgodnie mieszkają&#8221; – Ps.133</p>
<p>„Skądże są walki i zwady między wami? Izali nie stąd, to jest z lubości waszych, które walczą w członkach waszych?&#8221; (Jak. 4:1). <strong>Tam gdzie ciało jest martwe, w zborach nie może być sporów.</strong></p>
<p><strong>W końcu przychodzi czas na tryumfalny wjazd</strong>. Dla starożytnego żołnierza było to szczytem chwały. Walcząc na polu walki, z radością oczekiwał tryumfalnego wjazdu, kiedy to zostanie zasypany różami i zaszczytami przez tych, których miłował. Także i my będziemy mieli tryumfalny wjazd. Gdy wódz naszego zbawienia otworzy więzienie, prowadząc pojmanych i udzielając darów rodzinie ludzkiej, my otrzymamy wspaniałe i znaczące miejsce w tym chwalebnym pochodzie. Ta nagroda przygotowana dla przed tysiącletniego nasienia Abrahamowego, powinna napełniać nas gorliwością i zdecydowaniem.</p>
<p>Ale przypuśćmy, że dla żołnierzy nie przygotowano chwalebnego tryumfalnego wjazdu wtedy, gdy tego się spodziewali. Może więc pojawić się rozczarowanie. Niektórzy mogą odmówić dalszej walki i opuścić szeregi oraz sprawę, jakiej wcześniej służyli.</p>
<p>Lecz inni zapewnią wodza o swej stałej miłości i oddaniu; będą mu wierni aż do śmierci. A teraz powiedzcie mi, drodzy przyjaciele, która grupa żołnierzy znajdzie się w tryumfalnym wjeździe? A następnie pomyślcie, której grupy wy jesteście członkami.</p>
<p><strong>Czy walczycie dłużej niż oczekiwaliście?</strong> <strong>Pamiętajcie, końcową próbą jest MIŁOŚĆ, miłość do naszego wodza, miłość do sprawy i miłość do naszych towarzyszy. Idźmy do przodu!</strong></p>
<p><strong>Nie przestawajmy walczyć!</strong> Przeszłość doprowadziła nas aż dotąd, teraźniejszość wymaga tego najlepszego, co w nas jest, a przyszłość jest gotowa ukoronować nas najwyższymi laurami chwały, jakimi wielki Król wszechświata kiedykolwiek obdarzy!</p>
<p><strong>&#8222;Przetoż ty cierp złe jako DOBRY żołnierz Jezusa Chrystusa&#8221; – 2 Tym. 2:3.</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dobry-zolnierz-jezusa-chrystusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8947</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Dostrojenie serca</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/dostrojenie-serca/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dostrojenie-serca</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/dostrojenie-serca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jul 2021 17:41:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[boski plan wieków]]></category>
		<category><![CDATA[dostrojenie serca]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenie pewnej siostry]]></category>
		<category><![CDATA[duch świety]]></category>
		<category><![CDATA[młoda siostra]]></category>
		<category><![CDATA[pierwszy tom]]></category>
		<category><![CDATA[poświęcenie Bogu]]></category>
		<category><![CDATA[problemy z lekturą]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana punktu widzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=8012</guid>

					<description><![CDATA[Niedawno podeszła do mnie pewna siostra i powiedziała: „Bracie Jolly. Przeczytałam pierwszy tom; czytałam i badałam pierwszy tom. Próbowałam dotrzeć do prawdy”. Ona była młodą dziewczyną i powiedziała: „Próbowałam dotrzeć do prawdy. Tak czy inaczej nie mogłam jej zdobyć. Mojej mamie się to podobało. Ona chciała, bym go czytała, chciała bym go badała, i ja <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/dostrojenie-serca/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-8013" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/07/hat-2648427_1280-1024x768.jpg" alt="" width="400" height="300" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/07/hat-2648427_1280-1024x768.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/07/hat-2648427_1280-300x225.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/07/hat-2648427_1280-768x576.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2021/07/hat-2648427_1280.jpg 1280w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Niedawno podeszła do mnie pewna siostra i powiedziała: „Bracie Jolly. Przeczytałam <a href="http://boskiplan.pl/">pierwszy tom</a>; czytałam i badałam pierwszy tom. Próbowałam dotrzeć do prawdy”. Ona była młodą dziewczyną i powiedziała: „Próbowałam dotrzeć do prawdy. Tak czy inaczej nie mogłam jej zdobyć. Mojej mamie się to podobało. Ona chciała, bym go czytała, chciała bym go badała, i ja to robiłam, by ją zadowolić oraz by spróbować poznać prawdę”. I dodała: „Nie mogłam jej poznać. Bardzo lubię wychodzić z innymi dziewczynami, one chciały, bym szła z nimi tu, chciały bym szła z nimi tam, chciały pójść potańczyć, na przyjęcia itd., a mi odpowiadały te rzeczy”. Wiem, że jej odpowiadały, ponieważ o pewnej młodej siostrze, którą wówczas spotkała, powiedziała: „No cóż. Ona jest bardzo miłą dziewczyną, mimo że nie jest światową”. [Śmiech na sali] Tak więc widzicie, ona ma światowy punkt widzenia.</p>
<p><span style="color: #0000ff;"><strong>ŻYCIE PRZEMIENIONE DLA BOGA</strong></span></p>
<p>I wtedy coś się stało.</p>
<p>Poświęciła swe życie Bogu. Oddała się Bogu. Stała się jednym z Jego orłów. Wtedy należała do Boga, a Bóg zaczął nad nią pracować, aby ją zmienić przez odnowienie jej umysłu i przez Ducha świętego, ducha prawdy. Powiedziała wówczas: „Wiesz, bracie Jolly, czytam te same rzeczy, jakie poprzednio czytałam w pierwszym tomie i teraz to dla mnie tak dużo znaczy!” I dodała, „Gdy zaczynam czytać, mój duch jest w tym”. Mówiła: „Czuję się inaczej. Czuję się jakbym była w harmonii z Bogiem”; a potem stwierdziła: „To wszystko tak pięknie się otwiera”.</p>
<p>Powiedziałem jej: „To właśnie jest to! Czy masz w domu radio?” Odpowiedziała, że ma. Powiedziałem: „Włączasz radio i czasami słychać seplenienie, trzaski i różne hałasy, nie działa dobrze. Wtedy dostrajasz je, by zsynchronizować je ze stacją nadawczą. Wówczas słychać tak wyraźnie, jak dzwon”. I dodałem: „Tak właśnie jest. By odebrać przesłanie, musisz dostroić serce”. Zapytałem: „Czy pamiętasz Jana na Patmos zanim otrzymał wspaniałe wizje, objawienia księgi Objawienia? On powiada, że był w, w czym on był? Był w zachwyceniu ducha, w dzień Pański.” Moi drodzy bracia i siostry. Jeśli nie będziecie w duchu w dniu Pańskim, nie usłyszycie głosu Pana. I wówczas tak mi powiedziała: „Takie są moje doświadczenia. Przychodzę teraz w duchu do niebiańskiego Ojca, do słowa Pana, a ono dla mnie znaczy tak wiele i ja po prostu tak bardzo je kocham. Wcześniej je czytałam, ale nie przywiązywałam do niego wagi”.</p>
<p>Powiedziała jeszcze jedną rzecz: „Dziewczyny przychodzą do mnie do pracy i chcą, bym przychodziła na ich przyjęcia i chcą bym chodziła na ich tańce i tak dalej”. Ona jednak odpowiedziała: „Bracie, ja już nie dbam o to więcej. Nie wiem dlaczego, ale po prostu nie dbam o to”. Ja wiedziałem dlaczego: bo jeśli jesteście w duchu, jesteście nieobecni w ciele. Ciało ją nie pociągało. Drodzy bracia i siostry! To jest ostrzeżenie także i dla nas, czyż nie? Jeśli stwierdzimy, że w ciele jesteśmy w domu, w rzeczach tego świata, jego urokach, powabach, atrakcjach i ambicjach, wtedy jesteśmy oddaleni od Pana. Zapiszmy to sobie w naszych notesach. Lecz jeśli jesteśmy nieobecni w rzeczach tego świata, jeśli jesteśmy nieobecni w ciele, wtedy jesteśmy z Panem.</p>
<p>_______<br />
Powyższe świadectwo pochodzi z wykładu brata Raymonda G. Jolly’ego pt. <strong>Wzburzanie gniazda </strong>(„Teraźniejsza Prawda”) nr 425, listopad-grudzień 1992, s. 84-85).</p>
<p><em>Zobacz inne <a href="https://badaczebiblii.pl/swiadectwa/" target="_blank" rel="noopener">świadectwa</a>.</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/dostrojenie-serca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">8012</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
