<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>chrześcijańskie wykłady &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/chrzescijanskie-wyklady/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Apr 2026 20:25:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Cichość</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/cichosc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=cichosc</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/cichosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 20:25:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[brat Marek Urban]]></category>
		<category><![CDATA[charakter chrześćijanina]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijańskie wykłady]]></category>
		<category><![CDATA[cichość]]></category>
		<category><![CDATA[Jezus wzorem]]></category>
		<category><![CDATA[owoc ducha]]></category>
		<category><![CDATA[owoce ducha świętego]]></category>
		<category><![CDATA[pokora i cichość]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[studium biblijne]]></category>
		<category><![CDATA[wykład biblijny]]></category>
		<category><![CDATA[łagodność chrześcijańska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12485</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony przez br. Marka Urbana na spotkaniu chrześcijańskim w Łężycach. Wcześniej w kilku częściach był też przedstawiony w zborze w Chełmie: część pierwsza, część druga, część trzecia&#8230; &#8212;&#8211; Obszerne notatki w wersji tekstowej:  [PT 78’ 68] CICHOŚĆ „Owocem Ducha jest . . . cichość” &#8211; Gal. 5:22, 23 (z polskich przekładów tylko BG używa <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/cichosc/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wykład wygłoszony przez br. Marka Urbana na spotkaniu chrześcijańskim w Łężycach. Wcześniej w kilku częściach był też przedstawiony w zborze w Chełmie: <a href="http://youtube.com/watch?v=yvOhuEUyeEA&amp;pp=0gcJCd8KAYcqIYzv">część pierwsza</a>, <a href="https://www.youtube.com/watch?v=XyCFbtFjsho">część druga</a>, <a href="https://www.youtube.com/watch?v=ti3dT7mA6vM">część trzecia</a>&#8230;</p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/fHyRd6bpKhM?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>&#8212;&#8211;</p>
<p><strong><span style="color: #0000ff;"><em>Obszerne notatki w wersji tekstowej: </em></span></strong></p>
<p>[PT 78’ 68]</p>
<div id="attachment_12486" style="width: 410px" class="wp-caption alignright"><img fetchpriority="high" decoding="async" aria-describedby="caption-attachment-12486" class="wp-image-12486" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/pexels-quang-nguyen-vinh-222549-10615460-scaled.jpg" alt="" width="400" height="267" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/pexels-quang-nguyen-vinh-222549-10615460-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/pexels-quang-nguyen-vinh-222549-10615460-300x200.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/pexels-quang-nguyen-vinh-222549-10615460-1024x683.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/pexels-quang-nguyen-vinh-222549-10615460-768x512.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/pexels-quang-nguyen-vinh-222549-10615460-1536x1024.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/pexels-quang-nguyen-vinh-222549-10615460-2048x1366.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /><p id="caption-attachment-12486" class="wp-caption-text">Fot. Quang Nguyen Vinh</p></div>
<p><strong>CICHOŚĆ</strong></p>
<p><em>„</em><em>Owocem Ducha jest . . . cichość</em><em>” </em>&#8211; <strong>Gal. 5:22, 23</strong></p>
<p><em>(z polskich przekładów tylko BG używa słowa ‘cichość’, większość oddaje greckie słowo ‘prautes’ jako ‘łagodność’ czy też ‘delikatność’)</em></p>
<p><strong>Cichość jest zaletą</strong> umysłu, serca i woli wyrażającą się <strong>łagodną uległością</strong>. Ten kto ulega innym, bo zostaje do tego zmuszony, nie jest uległy w żadnym znaczeniu tego słowa. Nie nazwalibyśmy cichym <strong>zbira</strong>, który choć związany, skrępowany i z zakneblowanymi ustami, zostaje siłą zmuszony do uległości.</p>
<p><strong>Przykładem cichości jest</strong> nasz Pan Jezus Chrystus, który bez opierania się, dobrowolnie poddał się złemu traktowaniu, jakie zostało mu zgotowane w ostatnich 13 godzinach Jego życia.</p>
<p><strong>Naprawdę był takim</strong>, jakim powiedział, że jest w <strong>Mat. 11:29, </strong>mówiąc: <em>uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla dusz waszych</em>.</p>
<p><strong>Cichość jest czasami mylona z</strong> pokorą, a jest to inna cecha charakteru od pokory, w przeciwnym razie słowa naszego Pana z Mat. 11:29 brzmiałyby „jestem cichy i cichy”, lub ‘jestem pokornego serca i pokornego serca’. Ap. Paweł powtarza to samo w <strong>Kol. 3:12</strong> (BG): „<em>Przetoż przyobleczcie jako wybrani Boży, święci i umiłowani, wnętrzności miłosierdzia, dobrotliwość, pokorę, cichość, cierpliwość</em>”. Tu też na liście znajdują się zarówno pokora i cichość, więc nie mogą oznaczać tego samego, bo gdyby chodziło o jedną i tę samą cechę charakteru, nie byłoby dwóch pozycji na liście, a tylko jedna. Cichość i pokora są dwoma oddzielnymi zaletami charakteru, a nie jedną i tą samą, tylko występującą pod dwoma nazwami.</p>
<p><strong>W świecie zwierząt jagnię i owca</strong> są najlepszymi ilustracjami cichości; a pies skarcony przez swojego pana, pełzający ku niemu, a gdy się zbliży, przewracający się na grzbiet, jest zwierzęcym przykładem pokory. Z drugiej strony nikt nigdy nie pomyślałby, by lwa, tygrysa, lamparta, żbika czy grzechotnika nazwać cichym, ani by nadętego indyka czy pawia nazwać pokornym. Powodem, dla którego wielu <strong>myli cichość z pokorą</strong>, jest to, że pokora jest jednym z uczuć, które wytwarzają w nas cichość, i to bardzo istotnym <strong>komponentem</strong> cichości. Oznacza to, że nie można być cichym bez bycia pokornym, ale samo posiadanie pokory nie wystarcza do tego, by być cichym. Potrzeba czegoś jeszcze więcej. Cichość jest trzeciorzędną cechą charakteru, czyli zaletą <strong>złożoną</strong>, co oznacza, że powstaje wyniku działania wszystkich wyższych zalet pierwszorzędnych, większości niższych pierwszorzędnych, oraz niektórych zalet drugorzędnych oraz pewnych zalet trzeciorzędnych.</p>
<p><strong>Cichość składa się z trzech elementów</strong>: podatności na naukę, łagodności oraz poprowadzalności [podatności na prowadzenie] (<strong>leadableness</strong> – ktoś, kto jest poprowadzalny, daje się poprowadzić, pozwala na to, by nim pokierować, a nie upiera się przy swoim zdaniu i swoich sposobach postępowania).</p>
<p><strong>W umyśle, cichość wyraża się podatnością</strong> na naukę (<strong>teachability</strong>). Człowiek cichy nie jest kimś, kto uważa, że wie wszystko najlepiej i dlatego nie potrzebuje, by ktokolwiek uczył go czegokolwiek. Nie jest kimś, kto wierzy, że mądrość narodziła się wraz z nim i wraz z nim umrze. Przeciwnie — zdaje sobie sprawę z swoich braków w zakresie wiedzy i chętnie daje się pouczyć, a tym samym różni się od zarozumiałego pyszałka, który nie przyjmie pouczenia od nikogo. A człowiek cichy, świadomy swoich braków, jest gotów uczyć się od każdego, kto posiada wiedzę, której mu brakuje, bez względu na to, czy osoba przekazująca potrzebne mu wiadomości jest wykształcona czy niewykształcona — byle tylko wiedziała to, czego człowiek cichy w danej chwili nie wie. Taką postawę przyjmował wielki mąż Boży <strong>Jan Wesley</strong>, którego mottem życiowym było: „<em>Poucz mnie o tym, czego nie wiem</em>”. We wstępie do tomu swoich kazań napisał tak: Niektórzy mogą powiedzieć, że wybrałem błędną drogę, a mimo to podejmuję się nauczać jej innych. Prawdopodobnie wielu będzie tak myślało; i nie jest rzeczą wykluczoną, że tak właśnie jest. Ufam jednak, że w czymkolwiek błądzę, umysł mój otwarty jest na argumenty. <strong>Szczerze pragnę lepszego poznania</strong>. Zwracam się do Boga i do ludzi: „Pouczcie mnie o tym, czego nie wiem”. Czy przekonany jesteś, że rozumiesz coś jaśniej niż ja? Nie jest wykluczone, że tak właśnie być może. <strong>Traktuj więc mnie tak, jak życzyłbyś sobie być sam traktowany, gdyby okoliczności uległy zmianie</strong>. Pokaż mi lepszą drogę niż ta, którą znałem do tej pory. Udowodnij mi wprost w oparciu o Pismo Święte. A jeśli pozostaję nieco w tyle na drodze, po której przyzwyczajony byłem kroczyć i dlatego nie chcę z niej schodzić – włóż nieco wysiłku, weź mnie za rękę i prowadź na tyle, na ile jestem w stanie to przyjąć. Ale nie zniechęcaj się, jeśli poproszę cię, żebyś mnie nie przynaglał, abym przyśpieszył kroku. Mogę iść, ale w najlepszym wypadku powoli, krok po kroku, inaczej w ogóle nie będę w stanie iść”. Tak wyraża się postawa człowieka pełnego cichości. Człowieka, który nie uważa, że wszystko wie najlepiej i żyje po to, by pouczać innych, ale postawa człowieka, który jest świadomy swoich ograniczeń co do zrozumienia spraw Bożych i jest otwarty a nawet chętny, by się uczyć tego, czego jeszcze nie wie. Jeżeli wiesz lepiej ode mnie, to mnie poucz, pokaż mi, że rozumiesz lepiej i daj mi czas na zastosowanie tego w praktyce. Widzimy tu <strong>osobistą pokorę i</strong> refleksję nad własnymi ograniczeniami w zrozumieniu spraw duchowych czy życiowych. Zauważyć można również postawę <strong>ciągłego uczenia się – </strong>postawę, która zakłada, że zawsze można nauczyć się czegoś nowego. Tym, który nas uczy jest nasz Pan, ale może nas uczyć bezpośrednio przez swoje Słowo, co też czyni, ale czasami do pouczenia nas używa innych ludzi. Dlatego chcąc być podatnym na naukę, czyli cichym, nie można podchodzić do innych z pozycji wszechwiedzy, lecz zachowywać należy otwarty umysł, by posłuchać, co inni sądzą na dany temat, bo można się czegoś od nich nauczyć, nawet jeśli nie do końca się z nimi zgodzimy i nie przyjmiemy ich sposobu patrzenia na takie czy inne kwestie, możemy na tym skorzystać i czegoś się nauczyć.</p>
<p><strong>Jezus i wierni są dobrymi przykładami</strong> podatności na naukę. Nasz Pan nie twierdził, że jest autorem/twórcą przedstawianych przez siebie nauk i przyznawał, że swoją wiedzę otrzymał od Ojca:</p>
<p><strong>Jana 7:16</strong>: <em>Odpowiedział im Jezus: Moja nauka nie jest moją, ale tego, który mnie posłał</em>.</p>
<p><strong>Jana 14:24: </strong><em>Kto mnie nie miłuje, nie zachowuje moich słów. A słowo, które słyszycie, nie jest moje, ale tego, który mnie posłał, Ojca</em>.</p>
<p><strong>O Panu oraz o </strong><strong>pozostałych wiernych</strong> napisano: „<em>A wszyscy synowie twoi będą wyuczeni od Jahwe</em>” (<strong>Izaj. 54:13</strong>). Podatność na naukę Chrystusa &#8211; Głowy i Ciała została pięknie i szczegółowo przedstawiona w <strong>Psalmie 119</strong> —najdłuższym ze wszystkich psalmów i jednocześnie najdłuższym rozdziale całej Biblii (odczytaj w. <strong>1-25 </strong>i<strong> 71,72</strong>). To właśnie dzięki swojej uległości mają najlepszą z wszelkiej wiedzy, bowiem Pan objawia im tajemnice swego Słowa, które są najwspanialszą wiedzą w całym wszechświecie. Bóg wyszukuje cichych i z upodobaniem objawia im swój plan w jego różnych aspektach w miarę, jak stają się one prawdą na czasie.</p>
<p><strong>Ps. 25:9</strong> (BG): <em>Poprowadzi cichych w sądzie, a nauczy pokornych drogi swojej</em>.</p>
<p><strong>Mat. 11:25–26</strong>: <em>W tym czasie Jezus powiedział: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te sprawy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je niemowlętom (‘prostaczkom’ </em>inne przykłady<em>). Tak, Ojcze, gdyż tak się tobie upodobało</em>.</p>
<p><strong>Bóg wciąż udziela im postępującej Prawdy na czasie</strong>, lecz odbiera ją tym, którzy kiedyś ją posiadali, a stali się pyszni — tak samo, jak nigdy nie daje jej pysznym.</p>
<p><strong>Drugim elementem cichości jest łagodność</strong>, która jest przede wszystkim stanem serca – serca pełnego obfitej łaski. Następnie ta łagodność cichości jest kwestią umysłu; myśli człowieka cichego są łagodne.</p>
<p><strong>Z wnętrza ta cecha wypływa na zewnątrz</strong> w słowach — łagodnych, współczujących, delikatnych, niekiedy niemal pełnych czułości. A czyny są zgodne z takim nastawieniem serca, umysłu i słów. Oczy wyrażają łagodność; gesty ukazują łagodność; intonacja głosu przejawia łagodność.</p>
<p><strong>Jezus jest wspaniałym przykładem</strong> łagodności. Gdyby nie był łagodny, małe dzieci nie garnęłyby się do Niego, gdy matki przyprowadzały je, aby je pobłogosławił, ani nie chwaliłyby Go w świątyni. Gdyby nie był łagodny, córki jerozolimskie nie płakałyby nad Jego skazaniem. Poza sytuacjami, w których piętnował hipokryzję i postępowanie uczonych w Piśmie i faryzeuszy (Mat. 23), czy też brak wiary u ludzi, łagodność cechowała Go zawsze.</p>
<p><strong>Pastor Oberlin z Oberlin</strong> w stanie Ohio jest wspaniałym przykładem łagodności właściwej cichości. Jego parafia znajdowała się na pograniczu, a jego parafianie byli <strong>dzikimi oraz nieokrzesanymi</strong> ludźmi pogranicza. Niektórzy z nich żywili do niego urazę, nie dowierzając jego szczerości, i postanowili, że po niedzielnym nabożeństwie zaczają się na niego w lesie i dotkliwie go poturbują. Dowiedziawszy się o tym oraz o dniu, który wyznaczyli na napaść, w ową niedzielę wybrał jako tekst kazania <strong>Mat. 5:39-42</strong> i wygłosił bardzo łagodne kazanie o niestawianiu oporu złu. Po nabożeństwie przyszli napastnicy zebrali się w pewnym domu, szydząc z jego kazania i przygotowując się do zasadzki. Ku ich zdumieniu drzwi się otworzyły i wszedł Pastor Oberlin, mówiąc, że poznał ich plan, lecz pragnąc oszczędzić im hańby napadania go z ukrycia, postanowił sam oddać się w ich ręce, aby mogli wymierzyć mu lanie, którego pragnęli — zapewniając, że zgodnie z tym, co głosił, nie będzie stawiał oporu. Jego łagodna, szczera i prosta postawa tak ich poruszyła, że zawstydzeni swoim zamiarem zaniechali go i postanowili, że zostaną cichymi naśladowcami Baranka.</p>
<p><strong>Poprowadzalność, tj. podatność na prowadzenie</strong>, jest trzecim składnikiem cichości. Ta cecha cichości ma swoje szczególne pole działania w woli. Dzięki niej człowieka cichego łatwo jest przekonać — nie do czynienia zła, przeciw któremu stoi niewzruszenie jak skała, lecz do czynienia dobra, ku któremu skłania się ochoczo. W cichości nie ma krnąbrności ani uporu. Cichość nie jest „zatwardziała w swoich drogach”, lecz uznaje słuszność, błogosławieństwo i miłosierdzie właściwe cichości i chętnie daje się prowadzić drogami prawdy, sprawiedliwości i świętości. Nie jest też łatwo wprowadzana w błąd, grzech czy bezbożność, bowiem poświęca wystarczająco dużo czasu na to, aby zbadać czy słusznym jest poddanie swojej woli proponowanemu sposobowi postępowania. Gdy już nabierze pewności, że jakiś sposób postępowania sprzeciwia się woli Pana, w uległości wobec woli Bożej odrzuca to, co nie podoba się Bogu; a gdy upewni się, że coś jest zgodne z wolą Pana, łatwo daje się przekonać, by działać w harmonii z tym.</p>
<p><strong>I to właśnie jest duch działający</strong> z cichości mądrości &#8211; <strong>Jak. 3:13</strong>:</p>
<p><em>(BG) Jeśli kto jest mądry i umiejętny między wami? niech pokaże dobrem obcowaniem uczynki swoje w mądrej <strong>cichości</strong>.</em></p>
<p><em>(UBG) Kto wśród was jest mądry i rozumny? Niech pokaże dobrym postępowaniem swoje uczynki w mądrej łagodności.</em></p>
<p><strong>Dzięki cichości możemy przyjąć</strong> wszczepione w nas słowo, a co ważniejsze, <strong>Słowo Boże może nas poprowadzić</strong>, gdy mamy w sobie cichość, która jest podatnością na naukę, łagodnością i podatnością na prowadzenie. A jak damy się słowu pouczyć i poprowadzić, to Słowo Boże będzie mogło nas zbawić, jak mówi o tym ap. <strong>Jakub w 1:21</strong>:</p>
<p><strong>Jak 1:21 (BG): </strong><em>A tak odrzuciwszy wszelakie plugastwo i zbytek złości, z <strong>cichością</strong> przyjmijcie słowo wszczepione, które może zbawić dusze wasze</em>.</p>
<p><strong>Jak 1:21 (UBG): </strong><em>Odrzućcie więc wszelką plugawość oraz bezmiar zła i z </em><strong><em>łagodnością</em></strong><em> przyjmijcie zaszczepione [w was] słowo, które może zbawić wasze dusze.</em></p>
<p><strong>Jest jeszcze jedna rzecz</strong>, która pomoże nam lepiej zrozumieć, czym jest cichość — a mianowicie jej <strong>przeciwieństwo</strong>. Najłatwiej coś pojąć, kiedy możemy to z czymś zestawić. Gdy więc zobaczymy, co stoi w opozycji do cichości, sama cichość stanie się dla nas wyraźniejsza.</p>
<p><strong>Przeciwieństwem cichości jest niesubordynacja</strong>, bunt, upór i zawziętość. Kiedy patrzymy na dziecko, które nie tylko się buntuje, ale robi to w sposób  wulgarny, mamy przed sobą dobry przykład zachowania pozbawionego cichości. Podobnie jest wtedy, <strong>gdy uczniowie otwarcie</strong> i agresywnie sprzeciwiają się nauczycielom — to również pokazuje, jak wygląda brak cichości. Żołnierze podnoszący bunt przeciw swoim dowódcom, obywatele wznoszący rewolucję przeciw rządzącym, robotnicy wzniecający zamieszki i stający do konfrontacji z pracodawcami, policją czy wojskiem wysłanym, by ich uspokoić — wszystkie te sytuacje są obrazami tego, co jest przeciwieństwem cichości.</p>
<p><strong>Człowiek zarozumiały, który nie pozwala</strong> nikomu się pouczyć, jest w swojej niepodatności świetnym przykładem przeciwieństwa podatności na naukę. Indianin wyruszający na wojnę, wykrzykujący wojenne okrzyki lub uczestniczący w tańcu wojennym, jest przykładem przeciwieństwa łagodności cichości. Członek ławy przysięgłych w sądzie, który nie potrafi zrozumieć, dlaczego pozostałych jedenaścioro przysięgłych tak bardzo obstaje przy swoim werdykcie, jest dobrym przykładem przeciwieństwa podatności na prowadzenie, bo nie daje się poprowadzić, nie daje się przekonać.</p>
<p><strong>Wszyscy przesiewacze ilustrują</strong> wszystkie trzy elementy przeciwieństwa cichości: niepodatność na naukę, brak łagodności i brak podatności na prowadzenie (2 Tym. 3:1-8). Jako biblijne przykłady przeciwieństwa cichości posłużą: Faraon z Księgi Wyjścia, Balaam (Bileam) – <strong>4 Moj. 22:21-34</strong>, <sup>zwłaszcza </sup><strong><sup>w.32</sup></strong>), Saul, Absalom, Jezebel, Kajfasz i Judasz.</p>
<p><strong>Rodzaje cichości</strong> zajmą teraz naszą uwagę. Cichość możemy podzielić na <strong>umysłową, artystyczną, moralną i religijną</strong>. Cichość umysłowa wyraża się przyjęciem postawy ucznia. Dziecko pragnące wiedzy od rodzica i nauczyciela, które stawia się do ich dyspozycji, aby zdobywać wiedzę, jest przykładem umysłowego rodzaju cichości. Student na uniwersytecie, który pragnie wiedzy i chłonie wskazówki swoich profesorów, również jest umysłowo cichy. <strong>Dziecko Boże</strong>, które pragnie uczyć się Słowa Bożego, a zatem pilnie je studiuje także wykazuje umysłową cichość.</p>
<p><strong>Artystycznie cichy to ten</strong>, kto pragnie chłonąć to, co jest wzniosłe i piękne w sztuce — w poezji, muzyce, malarstwie, rzeźbie i architekturze. Dziecko Boże <strong>uduchawia</strong> swoje zdolności artystyczne; w związku z tym jego cichość rozwija się i działa poprzez miłość do tego, co wzniosłe i piękne, tak jak wzniosłość i piękno objawia się w osobach, charakterach, naukach i dziełach Boga i Chrystusa, a także w świętych Bożych. Cichość wyraża piękno i wzniosłość świętości, duchową elokwencję w szerzeniu Słowa i w modlitwie, a także piękno działania w sposób podobny do Boga, Chrystusa i świętych.</p>
<p><strong>Cichość przejawia swoje działanie także na płaszczyźnie</strong> <strong>moralnej</strong>. Używamy tu słowa „moralny” nie tylko w odniesieniu do właściwych relacji między kobietą a mężczyzną, jak bywa ono czasem zawężane, lecz do <strong>wszystkich naszych relacji</strong> — zarówno wobec innych ludzi, jak i wobec nas samych. Cichość będzie więc przejawiać się co do <strong>7</strong> społecznych niższych pierwszorzędnych łask: w dziedzinie miłości do płci przeciwnej, małżeńskości, miłości rodzicielskiej, synostwa, braterskości, przyjacielskości, domatorstwa i patriotyzmu — odpowiednio do sytuacji i relacji, w których się znajdujemy.</p>
<p><strong>Cichość ujawni się również w gronie łask drugorzędnych</strong>, które powstają, gdy wyższe łaski pierwszorzędne powstrzymują dążenia łask społecznych do przejęcia nad nami kontroli. W ten sposób właściwie rozwinięta cichość będzie działała poprzez czystość, submałżeńskość (przedrostek ‘<strong>sub’</strong> &#8211; oznacza odpowiednio podporządkowaną łaskom wyższym), submiłość rodzicielską, subsynostwo, subbraterskość, subprzyjacielskość, subdomatorstwo i subpatriotyzm.</p>
<p><strong>Cichość działa również w kwestiach moralności</strong> w odniesieniu do „samolubnych” niższych łask pierwszorzędnych. Zajmuje się więc naszą samooceną, potrzebą uznania (aprobatywnością), pokojowością, ostrożnością, skrytością, wojowniczością, agresywnością, apetytem, zapobiegliwością i żywotnością. Współdziała także z łaskami drugorzędnymi powstającymi wtedy, gdy wyższe łaski tłumią ich próby przejęcia nad nami steru.</p>
<p><strong>Tak samo cichość działa na płaszczyźnie religijnej</strong>, czyli w powiązaniu z naszymi wyższymi łaskami pierwszorzędnymi, choć robi to zupełnie inaczej niż w odniesieniu do niższych łask pierwszorzędnych i drugorzędnych. Gdy cichość współpracuje z łaskami niższymi pierwszorzędnymi lub z drugorzędnymi, działa wobec nich poniekąd jak ich <strong>przełożony</strong>, jak ich pan — hamuje ich niewłaściwe zapędy i utrzymuje je na właściwym im miejscu.</p>
<p><strong>Natomiast w swojej działalności wobec łask wyższych</strong>, religijnych, cichość wcale nie próbuje panować. Przeciwnie — jest im całkowicie podporządkowana. A jednak, mimo tej podległości, cichość współdziała z nimi w taki sposób, że one — gdy są właściwie rozwinięte — <strong>wyrażają się w cichości</strong>.</p>
<p><strong>Przykład mówi sam za siebie</strong>: wyrażenie „<strong>cichość mądrości</strong>” (‘<em>mądra cichość</em>’ z Jak. 3:13) pokazuje, że elementy mądrości — wiara, nadzieja i poznanie — są przeniknięte cichością. Podobnie możemy mówić o:</p>
<ul>
<li>cichości mocy, czyli cichości ujawniającej się w <em>panowaniu nad sobą</em> i <em>cierpliwości</em>,</li>
<li>cichości sprawiedliwości, czyli cichości obecnej w <em>pobożności</em> i <em>miłości braterskiej</em>,</li>
<li>cichości miłości (agape), przejawiającej się w <em>upodobaniu w dobrych zasadach</em>, <em>ocenie</em>, <em>jedności serca</em>, <em>współczuciu</em> i <em>ofiarności</em>.</li>
</ul>
<p><strong>A zatem cichość ma bardzo szerokie pole działania</strong> — obejmuje relacje z ludźmi, naszą wewnętrzną postawę, nasze uczucia, naszą moralność, a wreszcie i to, co najwyższe: naszą religijną dojrzałość.</p>
<p><strong>Cichość ma ogromną i bardzo zróżnicowaną liczbę obiektów</strong>, wobec których działa. Możemy podzielić je na dwie grupy: <strong>świeckie i religijne</strong>.</p>
<p><strong>Do świeckich osób, wobec których cichość</strong> powinna być okazywana, należą: rodzice, małżonkowie, rodzeństwo, nauczyciele, władze wraz ze swoimi przedstawicielami, a także pracodawcy i ich reprezentanci.</p>
<p><strong>Dzieci powinny</strong> — w swoim myśleniu, uczuciach i woli — okazywać rodzicom łagodną, właściwą uległość. Mąż z pewnością powinien być łagodny wobec swojej żony, a żona powinna w cichości okazywać mężowi właściwą podległość.</p>
<p><strong>Podobnie inni członkowie rodziny</strong> czy osoby blisko spokrewnione powinny w łagodności umieć być sobie wzajemnie właściwie uległe.</p>
<p><strong>Uczniowie powinni</strong> być ulegli, czyli podatni na pouczenie, łagodni i podatni na prowadzenie wobec swoich nauczycieli.</p>
<p><strong>Obywatele powinni okazywać cichość</strong> wobec <strong>władz</strong> wykonawczych, ustawodawczych i sądowniczych, jak również wobec ich przedstawicieli — ministrów oraz ich podwładnych reprezentujących władzę wykonawczą, komisji reprezentujących ustawodawców czy policji reprezentującej sędziów. To samo dotyczy cichości <strong>wobec pracodawców</strong> i ich przedstawicieli — menedżerów, brygadzistów itd. W ten sposób wobec osób świeckich cichość ma bardzo rozległe pole działania.</p>
<p><strong>Cichość ma również szerokie pole działania wobec osób religijnych</strong>. Mówiąc od strony negatywnej — poza okazywaniem łagodności — nie wolno być cichym, czyli uległym i podatnym na prowadzenie wobec fałszywych nauczycieli. Lud Boży powinien być <strong>łagodny wobec wszystkich</strong>, ale bycie uległym i podatnym na nauczanie względem fałszywych nauczycieli narażałoby go na popadnięcie w sidła najróżniejszych błędów.</p>
<p><strong>Jest rzeczą oczywistą, że wierni</strong> nie powinni okazywać uległości ani podatności na prowadzenie wobec kościoła nominalnego ani jego rzeczników, bo wiemy, że obecnie nie reprezentują już oni Pana ani Jego Słowa.</p>
<p><strong>Wierni nie mają też okazywać</strong> — z racji cichości — niczego więcej niż łagodność tym, którzy próbują ich kusić do grzechu, błędu, egoizmu czy światowości w jakiejkolwiek formie.</p>
<p><strong>Choć powinni okazywać łagodność wynikającą z cichości</strong> wobec uzurpatorów, którzy chwytają po władzę lub próbują panować nad Bożym ludem, nie powinni im choćby na chwilę ulec ani dać się poprowadzić. To samo dotyczy wszystkich buntowników przeciw naukom i zarządzeniom Pana oraz wszystkich ich stronników — jednym słowem: <strong>sekciarzy i klerykałów</strong>.</p>
<p><strong>Cichość we wszystkich trzech swoich składnikach</strong> powinna być skierowana przede wszystkim ku Bogu i Chrystusowi, ku Ich osobom, charakterom, słowom i dziełom. Ich wielkość i supremacja (najwyższa pozycja), a nasza małość i podległość, wymagają od nas tego, byśmy pozytywnie reagowali na ich nauczanie, okazywali Im łagodność i dali się poprowadzić. Co oznacza, że mamy praktykować wobec Boga i Chrystusa wszystkie trzy elementy cichości (podatność na nauczanie, łagodność, czyli w Ich przypadku podporządkowywanie się im oraz podatność na prowadzenie).</p>
<p><strong>A pod Ich zwierzchnictwem powinniśmy okazywać</strong> cichość również Ich przedstawicielom, takim jak lokalni starsi oraz starsi generalni, zwłaszcza  członkowie gwiezdni — zwłaszcza ci z okresów Efezu i Laodycei (pierwsi dlatego, że byli Apostołami, natchnionymi pełnomocnikami Chrystusa, a drudzy dlatego, że ich służba jest szczególnie ważna dla nas obecnie).</p>
<p><strong>Z wyjątkiem natchnionych apostołów, nie mamy przyjmować od żadnego z tych przedstawicieli  </strong>niczego „<strong>z zamkniętymi oczami i otwartymi ustami</strong>”. Raczej — z właściwą cichością — mamy sprawdzać to, czego uczą, i trzymać się tego, co dobre (<strong>Dz. 17:11; 1 Tes. 5:21</strong>).</p>
<p><strong>Dz 17:11: </strong><em>Ci byli szlachetniejsi od tych w Tesalonice, gdyż przyjęli słowo [Boże] z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się sprawy mają.</em></p>
<p><strong>1Ts 5:21</strong>:<em> Wszystko badajcie, a trzymajcie się tego, co dobre.</em></p>
<p><strong>Nasza cichość wobec tych sług Prawdy powinna być zróżnicowana</strong>, stosownie do ich urzędu w Kościele: najpierw większa wobec Apostołów niż wobec pozostałych, następnie wobec innych członków gwiezdnych, zwłaszcza tych, którzy pełnią swoją służbę w naszych czasach; a potem wobec starszych lokalnych. Apostoł radzi okazywać cichość wobec wszystkich braci, zarówno indywidualnie jak i zborowo (<strong>1 Pio. 5:5</strong>).</p>
<p><strong>1Pio 5:5: </strong><em>Także, młodsi! bądźcie poddani starszym, a wszyscy jedni drugim bądźcie poddani. Pokorą bądźcie wewnątrz ozdobieni, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje</em>.</p>
<p><strong>Cichość</strong> <strong>ma swoich przeciwników</strong> — jedni są osobowi, inni nieosobowi. Z pewnością Szatan i jego upadli aniołowie są przeciwnikami naszej cichości. Starają się, jeśli to możliwe, zrobić z nas ludzi nieuprzejmych, grubiańskich, zarozumiałych i upartych. A jeśli im się to nie uda, próbują popchnąć nas w <strong>drugą skrajność</strong> — w nadmierną cichość, tak abyśmy z pustym, niepytającym umysłem połykali każdy błąd, jaki chcieliby nam podsunąć przez swoje narzędzia, i byśmy stali się podatni na władzę kleru, tyranię władców, despotycznych pracodawców czy apodyktyczne organizacje.</p>
<p><strong>Świat, zwłaszcza w formie rządów</strong>, arystokracji i religii, często próbuje uczynić nas zbyt cichymi, a czasami — wręcz przeciwnie — całkiem niecichymi. Jednakże naszym największym przeciwnikiem jest nasze własne ciało, które zgodnie z swoimi naturalnymi skłonnościami, próbuje zepchnąć nas w jedną albo drugą skrajność cichości. Dlatego musimy mu się przeciwstawiać.</p>
<p><strong>U niektórych ludzi ciało jest dokładnym przeciwieństwem cichości</strong> — pełne hardości, nieuprzejmości i uporu. U innych z kolei jest zbyt podatne na wpływy, zbyt łatwo daje się uczyć i prowadzić. Przed obiema tymi skrajnościami powinniśmy się strzec — oddalać się od nich i <strong>chodzić pośrodku</strong>, w szczęśliwej równowadze dobrze ukształtowanej cichości.</p>
<p><strong>Czasem przeciwnicy cichości są</strong> <strong>nieosobowi</strong>, to znaczy są nimi warunki i okoliczności, w jakich się znajdujemy. Bywa tak, że <strong>trudne warunki i okoliczności</strong> potrafią jednych uczynić hardymi, nieuprzejmymi oraz upartymi, a innych — zbyt uległymi, zbyt łagodnymi i zbyt łatwo dającymi się prowadzić. Niekiedy <strong>niepowodzenia</strong> wywołują takie skutki w różnym stopniu w zależności od czyjegoś usposobienia. Czasem podobnie działają <strong>okoliczności przeciwne</strong>, wrogie.</p>
<p><strong>Dobrobyt</strong> <strong>często sprawia</strong>, że ludzie stają się niepodatni na naukę, nieuprzejmi oraz uparci, a prawie nigdy nie działa w drugą stronę, czyli prawie nigdy nie czyni nikogo podatnym na pouczenie, łagodnym i dającym się poprowadzić. <strong>Wojna</strong> również często rodzi takie skrajności. <strong>Niekorzystne warunki domowe</strong>, zawodowe, edukacyjne czy społeczne też potrafią wywołać takie efekty.</p>
<p><strong>Cichość ma szczególną funkcję</strong> do odegrania w naszym charakterze. Właściwie każda cecha — umysłowa, artystyczna, moralna i religijna — ma w naszym charakterze określone zadanie. Jedną z funkcji cichości jest to, że budzi w nas poczucie odpowiedzialności wobec Boga; a to poczucie skłania człowieka do żalu za grzechy przed Bogiem oraz do wiary w naszego Pana Jezusa, prowadzącej do usprawiedliwienia. Bo to, że ktoś jest podatny na pouczenie, łagodny i daje się poprowadzić, czyli że posiada wszystkie elementy cichości,   usposabia człowieka do uniżenia się pod Bożym prawem sprawiedliwości i do pragnienia Bożego miłosierdzia w przebaczeniu, w przypisaniu zasługi Chrystusa i w społeczności z Bogiem.</p>
<p><strong>W jeszcze większym stopniu cichość skłania</strong> do poświęcenia się Bogu; bo osobie dającej się pouczyć, łagodnej i dającej się poprowadzić jest stosunkowo łatwo wyrzec się siebie — w samozaparciu i wyrzeczeniu się świata — i przyjąć Bożą wolę jako swoją własną: w studiowaniu, szerzeniu i stosowaniu Prawdy, a także w czuwaniu, modlitwie i znoszeniu zła dla Pana, dla Prawdy, dla braci, dla świata i nawet dla naszych nieprzyjaciół.</p>
<p><strong>Sama natura cichości, tj. to, że ktoś</strong> jest łagodny i daje się pouczyć i poprowadzić, stawia człowieka w takim stanie umysłu, który <strong>otwiera oczy na Prawdę</strong> — i który pozwala zachować oczy otwartymi na Prawdę. Zdolność do bycia prowadzonym sprawia też, że człowiek potrafi <strong>stawić czoła próbom</strong>, które trzeba przejść, by iść naprzód wraz z postępującą, a zarazem próbującą nas Prawdą. Jednocześnie chroni go przed złudzeniami, które odrywają od Prawdy ludzi hardych i upartych.</p>
<p><strong>Z samej swej natury cichość</strong> pomaga człowiekowi <strong>wzrastać we wszystkich niebiańskich uczuciach i łaskach</strong>, bowiem daje mu postawę serca, umysłu i woli, jakiej Pan wymaga jako warunku sprzyjającego takiemu wzrostowi. Z natury też czyni człowieka <strong>owocnym w służbie Bożej</strong>, bo rozbraja opór, łagodzi wrogą postawę innych; sprawia, że jej posiadacz staje się ujmujący — w słowie, geście, spojrzeniu, tonie głosu, w sposobie bycia i w działaniu. Cichość sprawia, że inni czują się przy nim swobodnie, a to z kolei czyni ich mniej lub bardziej gotowymi, by się uczyć i dać się poprowadzić.</p>
<p><strong>Cichość potrafi złagodzić</strong> nawet wrogów i przemienić ich w przyjaciół — jak widać w historii <strong>pastora Deeringa</strong>, jednego z purytan z XVII wieku. Zaproszono go na ucztę, na którą przyszli najważniejsi ludzie miasta oraz kilku oficerów wojskowych. Naprzeciwko niego siedział młody kapitan, który bez przerwy bluźnił i klął. Za każdym takim wybuchem pastor Deering <strong>łagodnie</strong> go upominał, a przy każdym upomnieniu kapitan, z jeszcze większą liczbą przekleństw, chluskał mu w twarz pełnym kuflem piwa. Pastor za każdym razem spokojnie i bez cienia urazy wycierał twarz i jadł dalej. W końcu ta demonstracja cichości przełamała serce kapitana — wybuchł płaczem, padł do stóp pastora i błagał go o przebaczenie.</p>
<p><strong>Cichość chroni też człowieka</strong> przed upadkiem w grzech. Widać to w historii sir Waltera Raleigh, którego pewien młodzieniec nie tylko zaatakował fizycznie i napluł mu w twarz, ale także wyzwał go na pojedynek. Sir Walter spokojnie odpowiedział: „<em>Młody człowieku, gdybym nie bał się złamać przykazania ‘Nie zabijaj’, bardzo szybko bym cię zabił — bo nie dorównujesz mi w sztuce walki. Ale ponieważ tak jest, zniosę bez odwetu twoje zniewagi</em>.” Młodzieniec, poruszony tą łagodnością, padł mu do nóg, poprosił o przebaczenie — i je otrzymał.</p>
<p><strong>W sporze cichość</strong> daje człowiekowi ducha, który przygotowuje go do spokojnego spotkania z opozycją — tak jak mówi Salomon: „<em>Łagodna odpowiedź uśmierza gniew</em>” (<strong>Przyp. 15:1</strong>).</p>
<p><strong>Cichość pozwala człowiekowi</strong> ze spokojem przyjmować nagany — zasłużone czy nie. Z pewnością pomaga zwyciężać pokusy i, jak każda cnota, przynosi nie tylko własną nagrodę, ale i wiele błogosławieństw w tym życiu oraz w przyszłym. Krótko mówiąc, praktykowanie cichości przynosi nam wiele korzyści.</p>
<p><strong>Oczywiście, cichość występuje w różnych stopniach</strong>. Niektórzy mają jej bardzo dużo. Jezus jest najwspanialszym przykładem cichości w najwyższym stopniu. Mojżesz był znakomitym przykładem bardzo dużej miary tej cechy (4 Moj.  12:3). <strong>Izaak</strong> również słynął ze swojej cichości, która była jego najbardziej wyróżniającą cechą. <strong>Abraham</strong> też ją przejawiał. W rzeczywistości każdy, kogo Pan <strong>używał w dużym stopniu</strong>, był znany z tej cechy, która jest jedną z najpotrzebniejszych do tego, by ktoś mógł być kierowany przez innego, aby dzięki temu mógł podążać za Boskim kierownictwem.</p>
<p><strong>Są jednak tacy, którzy w tej cechy są bardzo słabi</strong> — wręcz tak słabi, że prawie nie czerpią korzyści, które cichość powinna im przynosić. A jeśli nie rozwijają się w tym kierunku, na pewno znajdą się wśród tych, którzy zostają odrzuceni z Bożej szczególnej łaski. Pomiędzy tymi dwoma skrajnościami spotkamy <strong>różnorodne stopnie cichości</strong>, zarówno wśród ludzi świeckich, jak i wśród Bożego ludu.</p>
<p><strong>Ponadto, te różne stopnie cichości</strong> mogą nie występować we wszystkich jej elementach, lecz tylko w jednym lub dwóch. Stąd mamy kogoś, kto jest dużo łagodniejszy od innych, którzy bardziej dają się pouczyć niż on; może też być ktoś, kto daje się bardziej poprowadzić od innych, którzy bardziej dają się bardziej pouczyć niż on i są od niego łagodniejsi.</p>
<p><strong>Te różne stopnie cichości i jej</strong> <strong>elementów składowych</strong> stają się bardziej zrównoważone w miarę, jak lud Boży rośnie w Panu, ale nigdy wszyscy nie osiągają tego samego poziomu cichości i jej 3 elementów.</p>
<p><strong>Cichość jest łaską, która w oczach świata</strong> często stawia cichych w niekorzystnej sytuacji pod względem doczesnym — co dobrze ilustrują <strong>owce i wrony</strong>. Właśnie cichość owiec zachęca wrony, by siadały im na grzbietach i wydziobywały ich wełnę. Podobnie ludzie nachalni, żądni władzy, chciwi, grabieżcy, drapieżni, prześladowcy i tyrani często <strong>wykorzystują</strong> cichych — zarówno tych świeckich, jak i religijnych.</p>
<p><strong>Klasycznym tego przykładem jest</strong> sposób, w jaki traktowano Chrystusa — Głowę i Ciało (Rzym. 8:36):</p>
<p><strong>Rz 8:36: </strong><em>Jak jest napisane: Z powodu ciebie przez cały dzień nas zabijają, uważają nas za owce [przeznaczone] na rzeź.</em></p>
<p><strong>Jakże cichość naszego Pana</strong>, jako Baranka Bożego, była wykorzystywana przez złych ludzi! Jak Apostołowie, ich współpracownicy oraz uczniowie byli uciskani przez tych, którzy wykorzystywali ich cichość!</p>
<p><strong>Niczym prawdziwe owce i baranki</strong>, bracia z okresu Smyrny byli bezlitośnie zabijani podczas prześladowań pogańskiego Rzymu — a jednak znosili to z wielką cichością. A gdy w okresie <strong>Pergamonu</strong> Kościół związał się ze światem w unii państwa i Kościoła, ten nowo powstały pazerny twór uczynił z ludu Bożego obiekt swoich licznych prześladowań. Antychryst, w pełni rozkwitu w okresie Tiatyry, szalał w gniew przeciwko wiernym, cichym tej ziemi, zabijając ich dziesiątkami tysięcy w krucjatach i torturując tysiące w mrocznych i okrutnych lochach Inkwizycji.</p>
<p><strong>Sługusy Antychrysta kontynuowały</strong> prześladowanie ludu Bożego także w okresie <strong>Sardes</strong> — czego przykładem jest los Jana Husa i Hieronima z Pragi spalonych na sosie za swoją wiarę. A co powiedzieć o okresie <strong>Filadelfii</strong>, w którym papieska wściekłość, nienawiść, morderstwa, tortury, grabieże i wszelkie przejawy diabelstwa osiągnęły szczyt w spiskach, ekskomunikach, interdyktach, klątwach, prześladowaniach, wojnach, inkwizycjach, egzekucjach, pustoszeniu całych krajów i wyniszczaniu męczenników i świętych Chrystusa? A te ciche baranki — jakże łagodnie poddawały się śmierci!</p>
<p><strong>W okresie Laodycei,</strong> jawne, brutalne formy prześladowań pojawiały się głównie w postaci militaryzmu, podczas nich wierni zachowywali cichość. A cichość wiernych była i jest poddawana próbie <strong>w subtelniejszych formach</strong> — podczas przesiewań i działań fałszywych braci. Przez wszystkie siedem okresów rozwoju Kościoła Bożego na ziemi właśnie cichość wiernych była wykorzystywana przez gwałtowników, którzy stosowali wobec świętych przemoc w różnym stopniu.</p>
<p><strong>Cichość, jeśli jej nam brakuje</strong>, powinna być rozwijana, a jeśli jest przesadna, powinna być powściągana i podporządkowywana wyższym łaskom pierwszorzędnym. Ci, którym brakuje cichości, mają do dyspozycji kilka sposobów na jej rozwijanie. <strong>Po pierwsze</strong>, rozważanie nieskończonej mądrości i wszechwiedzy Boga oraz doskonałego nauczania Chrystusa bardzo pomaga w rozwijaniu pierwszego elementu cichości, czyli podatności na naukę. Skoro Bóg wie wszystko najlepiej, bo jest najmądrzejszy, a Chrystus stał się naszą mądrością, jak mówi o tym apostoł Paweł, to dlaczego mielibyśmy nie chcieć się od nich uczyć. Wiemy przecież, że brakuje nam mądrości i poznania Boga, to od kogo powinniśmy się tych rzeczy uczyć? Od szatana, czy też od świata? Czy nie lepiej brać swoją wiedzę od najlepszych, od najmądrzejszych, czyli od Boga i Chrystusa?</p>
<p><strong>Rozważanie łagodności Boga i Chrystusa</strong> wspiera rozwój łagodności cichości; a rozważanie Ich majestatu i wyższości pomaga uczynić nas bardziej podatnymi na prowadzenie, bo kto miałby nas prowadzić, jeśli nie wielki król i Pan?</p>
<p><strong>Rozważanie przykładu Jezusa jako cichego</strong> Baranka Bożego sprzyja rozwijaniu w nas cichości w jej aspekcie <strong>uległości</strong> wobec Boga. Rozważanie Jego podatności na naukę wobec Boga czyni nas bardziej chętnymi do nauki; a rozważanie Jego łagodności wobec wszystkich — słabych i mocnych, chorych i zdrowych, radosnych i zasmuconych, spokojnych i niespokojnych, przyjemnych i trudnych, dających się poprowadzić i upartych, łagodnych i szorstkich, podatnych na prowadzenie i krnąbrnych, wierzących i niewierzących, przyjaznych i wrogich — pomaga nam rozwijać łagodność cichości.</p>
<p>A gdy do takich rozważań dodamy wytrwałe postanowienie i praktykowanie cichości, będziemy ją skutecznie rozwijać.</p>
<p><strong>W naszych rozważaniach nad cichością pomocne będą</strong> wersety Pisma Świętego oraz biblijne przykłady cichości. Warto rozważyć następujące wersety: <strong>Ps. 22:27; 25:9; 37:11; 76:10,11; 147:6; 149:4 </strong>(w polskich przekładach jest mowa o pokornych, ale w angielskim KJV jest mowa o cichych);<strong> Przyp. 14:29; 15:1, 18; 16:32; 17:1; 19:11; 20:3; 25:15; Kazn. 10:4; Izaj. 11:4; 29:19; Treny 3:28-30; Sof. 2:3; Mat. 5:5, 9, 38-44; 11:29; 27:13, 14, 26-31; Rzym. 12:14, 18-20; 1 Kor. 6:7; 13:4, 5, 7; 2 Kor. 10:1; Gal. 5:22, 23, 26; 6:1; Ef. 4:1, 2; Filip. 2:14, 15; Kol. 3:12, 13; 1 Tes. 5:14, 15; 1 Tym. 6:11; 2 Tym. 2:24, 25; Tyt. 2:9; 3:2; Jak. 1:21; 3:13; 1 Piotra 2:18-23; 3:4, 15; Judy 9</strong>. Analizując powyższe wersety należy pamiętać o tym, że w polskich przekładach Biblii często jest mowa o pokorze (Stary Testament) lub łagodności (Nowy Testament) zamiast o cichości.</p>
<p><strong>Oto biblijne przykłady cichości</strong>: Abraham wobec Lota (1 Mojż. 13:8, 12); Izaak wobec pasterzy filistyńskich (1 Mojż. 26:18-23); Mojżesz w różnych doświadczeniach (2 Mojż. 2:13; 14:13, 14; 15:24; 16:7, 8; 17:2; 4 Mojż. 12:3; 16:4-11); Gedeon wobec narzekających Efraimitów (Sędz. 8:2, 3); Anna (1 Sam. 1:13-16); Saul (1 Sam. 10:27); Dawid przy różnych okazjach (1 Sam. 17:29; 2 Sam. 16:9-14; Ps. 38:13,14; 120:5, 7); Paweł w wielu sytuacjach i wobec różnych braci itd. (Dz. Ap. 21:21-26; 1 Tes. 2:7; 2 Tym. 4:16); Tesaloniczanie (2 Tes. 1:4); Hiob wobec swoich dręczycieli (Jak. 5:11); nasz przedludzki Pan wobec Szatana (Judy 9). Przykłady cichości Jezusa: Izaj. 42:1-4 por. Mat. 12:19, 20; <strong>Izaj. 53:7</strong>; Mat. 26:47-54, 62, 63.</p>
<p><strong>A na koniec zastosujmy się do tego</strong>, do czego nawołuje nas prorok Sofoniasz, zwracając się do nas z takim apelem: „<em>Szukajcie Pana, wszyscy cisi ziemi; szukajcie sprawiedliwości, szukajcie cichości</em>” (Sof. 2:3).</p>
<p><strong>Sof 2:3 </strong>(BW) ​<em>Szukajcie Pana, wszyscy pokorni ziemi, którzy wypełniacie jego prawo! Szukajcie sprawiedliwości, szukajcie pokory, może się ukryjecie w dniu gniewu Pana</em>.</p>
<p><strong>Pamiętajmy też o tym, że na cichych</strong> czeka szczególne błogosławieństwo i nagroda:</p>
<p><strong>Mat. 5:5</strong>: „<em>błogosławieni cisi, albowiem oni odziedziczą ziemię</em>”</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/cichosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12485</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
