<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Boże miłosierdzie &#8211; Badacze Biblii</title>
	<atom:link href="https://badaczebiblii.pl/tag/boze-milosierdzie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://badaczebiblii.pl</link>
	<description>Chrześcijański zbór w Bydgoszczy</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Apr 2026 17:02:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">39565544</site>	<item>
		<title>Trudności w przyjmowaniu Łaski Bożej</title>
		<link>https://badaczebiblii.pl/trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej</link>
					<comments>https://badaczebiblii.pl/trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2026 16:56:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie chrześcijanina]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[Boże miłosierdzie]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowy wzrost]]></category>
		<category><![CDATA[ewangelia]]></category>
		<category><![CDATA[grzech]]></category>
		<category><![CDATA[jezus chrystus]]></category>
		<category><![CDATA[miłosierdzie Boże]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[nadzieja]]></category>
		<category><![CDATA[nawrócenie]]></category>
		<category><![CDATA[pokuta]]></category>
		<category><![CDATA[powrót do boga]]></category>
		<category><![CDATA[przebaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[syn marnotrawny]]></category>
		<category><![CDATA[walka z grzechem]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[zbawienie]]></category>
		<category><![CDATA[życie duchowe]]></category>
		<category><![CDATA[łaska Boża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://badaczebiblii.pl/?p=12490</guid>

					<description><![CDATA[Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu chrześcijańskim w Łężycach. 26 kwietnia 2026 r.  Chciałbym powiedzieć o pewnym myślach, które są proste do zrozumienia, ale bywają bardzo trudne do osobistego przyjęcia do swojego serca. (Efezjan 2:8-9, manna 29 III – 2 kom.) Historia siostry z Danii i br. Jolly’ego Wiele lat temu, gdy większości <a class="more-link" href="https://badaczebiblii.pl/trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej/">Czytaj dalej...</a>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #000080;"><em>Wykład wygłoszony przez brata Wiktora Szpunara na spotkaniu chrześcijańskim w Łężycach.</em></span></p>
<p><span style="color: #000080;"><em>26 kwietnia 2026 r. </em></span></p>
<p><iframe class="youtube-player" width="780" height="439" src="https://www.youtube.com/embed/LBItBCTL6KU?version=3&#038;rel=1&#038;showsearch=0&#038;showinfo=1&#038;iv_load_policy=1&#038;fs=1&#038;hl=pl-PL&#038;autohide=2&#038;wmode=transparent" allowfullscreen="true" style="border:0;" sandbox="allow-scripts allow-same-origin allow-popups allow-presentation allow-popups-to-escape-sandbox"></iframe></p>
<p>Chciałbym powiedzieć o pewnym myślach, które są proste do zrozumienia, ale bywają bardzo trudne do osobistego przyjęcia do swojego serca. (<a href="https://literature-peb.com/MannaPL/View/29/3">Efezjan 2:8-9, manna 29 III – 2 kom</a>.)</p>
<h2>Historia siostry z Danii i br. Jolly’ego</h2>
<p>Wiele lat temu, gdy większości z nas nie było jeszcze na świecie, na konwencji LHMM w Danii miała miejsce ciekawa scena. Był na tej konwencji brat Jolly i wkrótce miał być przeprowadzony chrzest wodny, w której miał przewodniczyć. Do brata Jolly podeszła pewna siostra.</p>
<p><strong>Siostra z Danii:</strong> bracie Jolly, poświęciłam się Bogu, gdy miałam około 13 lat. Dotychczas nigdy nie wzięłam symbolu chrztu. Później miałam w szkole kontakt z młodzieżą, która wyprowadziła mnie na manowce, daleko od Boga. Były tam dzikie imprezy i stałam się grzesznicą. Od tego czas przez wiele lat grzeszyłam. Zrozumiałam, że bardzo źle postępowałam. Zgrzeszyłam chyba na wszystkie możliwe sposoby.</p>
<p>(I tutaj zaczęła opowiadać te grzechy)</p>
<p><strong><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignright wp-image-12491" src="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-scaled.jpg" alt="" width="400" height="288" srcset="https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-scaled.jpg 2560w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-300x216.jpg 300w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-1024x737.jpg 1024w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-768x553.jpg 768w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-1536x1106.jpg 1536w, https://badaczebiblii.pl/wp-content/uploads/2026/04/2376ffa1-017d-42fa-9b92-14fae58edc10-2048x1475.jpg 2048w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" />Brat Raymond Jolly:</strong> Ja nie chcę słuchać twoich grzechów. Nie chcę widzieć twoich „poplamionych ubrań” (Izaj. 64:5-6). Twoich podartych łachmanów grzechu. Powiedz to Bogu, Jemu opowiedz Twoje grzechy.</p>
<p><strong>Siostra z Danii:</strong> Już to zrobiłam! Ja wprost wołałam do Boga, aby przyjął mnie z powrotem. Z jednej strony chciałabym zostać ochrzczona, bo chcę odnowić moje poświęcenie. Ale z drugiej strony boję się, że dla mnie nie ma już nadziei.</p>
<p><strong>Brat Raymond Jolly:</strong> Czy pamiętasz przypowieść o synu marnotrawnym? Gdy syn <u>był jeszcze daleko</u> „ojciec go dostrzegł, wzruszył się bardzo, wybiegł naprzeciw, rzucił mu się na szyję i zaczął go całować”. Z chwilą, gdy pokutowałaś i zapragnęłaś wrócić do Boga, to On już wybiegł do Ciebie. Symbolicznie mówiąc on jest chętny Cię przytulić i całować jak Ojciec.</p>
<p><strong>Ona:</strong> Jakie to by było piękne i wspaniałe. Gdybym tylko mogła w to uwierzyć!</p>
<p><strong>Jolly:</strong> A czy Ty wierzysz Siostro, że Bóg kłamie, albo że Jezus nie mówi prawdy?</p>
<p><strong>Ona: </strong>O, nie!</p>
<p><strong>Jolly:</strong> A przecież List Jakuba 4:8 mówi: „Zbliżcie się do Boga, a on zbliży się do was”.  Jezus także mówi: „tego, który przyjdzie do mnie, nie wyrzucę precz” [J 6:37]. Na pewno żadnej takiej osoby nie odrzucę, nie odtrącę.</p>
<p><strong>Ona: </strong>Ale czy On nawet mi może przebaczyć?</p>
<p><strong>Jolly:</strong> A czy pamiętasz takie słowa z Psalmu [51:17], że „Bóg sercem skruszonym i zgnębionym nie pogardzi” i że nie odrzuci takiej osoby? Bóg mówi, że Jezus jest zdolny zbawić aż do granic, całkowicie.</p>
<p><strong>Ona: </strong>Aż do granic?</p>
<p><strong>Jolly: </strong>Tak, tak właśnie mówi Bóg. Hebrajczyków 7:25 – „Dlatego też całkowicie może zbawić tych, którzy przez Niego przychodzą do Boga, bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi”. To słowo ‘całkowicie’ znaczy, w pełni, we wszystkich kierunkach.</p>
<p>(wtedy ta siostra ze łzami mówi): widocznie więc obejmuje to także mnie.</p>
<p><strong>Jolly: </strong>Tak Siostro, to obejmuje także Ciebie. Gdybyś zgrzeszyła na śmierć, to już więcej byś nie pokutowała. A skoro pokutujesz, to pokazuje, że duch święty jeszcze działa w twoim sercu.</p>
<p>… Ta siostra została tam ochrzczona z wielką radością. Dwa tygodnie później była konwencja w Anglii, gdzie znowu służył brat Jolly przed swoim powrotem do Ameryki. Przemawiał akurat brat Armstrong, brat Jolly siedział z tyłu, wśród słuchaczy i poczuł lekkie klepnięcie w ramię. Ogląda się a to była ta siostra z Danii.</p>
<p><strong>Jolly: </strong>Siostro, zostawiłem Cię w Danii i wcale nie spodziewałem się, że Cię zobaczę w Anglii.</p>
<p><strong>Ona:</strong> Drogi bracie Jolly, nie mogłam pozwolić na to, żebyś pojechał do Stanów zanim Ci powiem jak bardzo czuje się szczęśliwa.</p>
<p>Później jeszcze wiele razy się spotykali i za każdym razem mówiła jak wielką ma radość w sercu.</p>
<h2>Wiele podobnych historii&#8230;</h2>
<p><strong>Wielu ludzi myśli, że popełniło grzech na śmierć… albo że przynajmniej Bóg nigdy na nich nie spojrzy z miłością</strong></p>
<p>(doświadczenie z pracy w internecie; <a href="https://substack.com/home/post/p-148674753">…po tym, co zrobiłem, nie ma już dla mnie nadziei…</a>)</p>
<p><strong>Podobny scenariusz:</strong> uzależnienie/mocno zakorzenione grzechy &gt; poświęcenie, krótka zmiana &gt; powtarzające się upadki (albo nowe grzechy) &gt; prośby do Boga &gt; kolejne upadki &gt; znowu próby, upadki &gt;  zniechęcenie…. ===&gt; <strong>HEBR. 6:4-6</strong></p>
<p><strong>Hebr. 6:6</strong> – pocieszeniem (jest to ciekawe, bo werset którego wielu się boi jest najlepszym potwierdzeniem, że nie powinni, <u>jeśli pokutują</u>)</p>
<h2>Dziwny rodzaj pychy</h2>
<p>Paradoks jest taki, że jednym z problemów w takich sytuacjach jest pewien rodzaj pychy lub błędnego zrozumienia swojej relacji z Bogiem. To taka pycha, która maskuje się jako głęboka pokora.</p>
<p>Historia pastora: ‘może ja za mało pokutuję?’, jego przyjaciel: ‘jesteś człowiekiem złamanym, zmęczonym, rzadko ktoś tak pokutuje&#8230;&#8217;</p>
<p>A więc co było problemem? Sam ten pastor mówi:  „Musiały umrzeć moje wyobrażenia na mój temat. Wszyscy mogli to zrobić, tak zgrzeszyć. Wybaczyłbym im… ale nie ja. Ja przecież taki nie jestem. Bankrutowało moje przekonanie na mój temat. No kto jak kto, ale ja? W taki sposób?”</p>
<p>Są różne sposoby radzenia sobie: „wezmę się za siebie, trochę się podźwignę, zrobię coś dobrego, wtedy przyjdę do Boga”. Zgrzeszyłem?<br />
To będę gorliwiej przestrzegał religijnych zasad i to się może spodoba Bogu. Powiedziałem złe słowo? Powiem dziesięć dobrych i jakoś to będzie&#8230;</p>
<p>To taka próba „wypracowania” łaski Bożej. Może komuś pomogę, może dam trochę pieniędzy na sprawę Pańską. Może to jakoś zatrze grzechy. To nie jest ta droga, bo łaska to niezasłużona życzliwość. (1 Jana 1:8-2:2)</p>
<h2><strong>Zrozumieć i przyjąć naszą słabość i grzeszność</strong><br />
(Izaj. 66:2)</h2>
<p>&#8211; Przykład Piotra (jego gorzki płacz był potrzebny…)</p>
<p>&#8211; Uznanie prawdy o sobie (Łuk. 18:13 – celnik)</p>
<p>&#8211; Anonimowy alkoholicy: sami nie damy rady…</p>
<p>[ich zasady na następnej stronie]</p>
<p><em>Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu [lub innej rzeczy] – że utraciliśmy kontrolę nad naszym życiem.</em></p>
<p><em>Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowy rozsądek.</em></p>
<h2><strong>Efez. 2:8-9 – zbawieni z Łaski przez wiarę</strong></h2>
<p>Efez. 2:8-9 – zbawieni z Łaski przez wiarę</p>
<p><strong>Przyjmowanie zbawienia z łaski przez wiarę zmienia motywację:</strong> to już nie – wypracuję sobie łaskę Bożą, bo tak się nie da – łaska zawsze jest niezasłużona!!<br />
To miłość Boża nas przyciska, przynagla, aby czynić to, co się podoba Bogu, a nie strach, ambicja itd.</p>
<p>„To nie jest z was…” (wiara prośbą żebraka – manna, 29 marca, 2 kom.)</p>
<p>Samowystarczalność jest pod wieloma względami chwalebnym celem, a pewność siebie i własnych umiejętności może niewątpliwie inspirować do wielkich czynów. Chrześcijanin dąży jednak do tego, by polegać na Bogu.</p>
<p>Wiara: Towarzyszy samotnym żeglarzom po bezkresnych oceanach, wznosi wspaniałe budowle ku niebu, popycha olimpijczyków do zdobycia złotego medalu, a astronautów do „śmiałego lotu” w kosmos. To pewność siebie i odwaga do zwyciężania, do ujarzmienia wewnętrznych demonów i zwycięskiego wyjścia z tego przedsięwzięcia.</p>
<p>Lecz to Łaska Boża zaplanowała i zapewniła nasze wyzwolenie od grzechu. Narzędziem, za pomocą którego Łaska jest nam objawiana, jest Chrystus, a Jego śmierć jest przedmiotem naszej Wiary. I nie tylko śmierć Chrystusa, ale także Jego zmartwych-wstanie. Dzięki takiej wierze jesteśmy usprawiedliwieni, to znaczy uznani za sprawiedliwych i oczyszczeni z potępienia za grzech, który nas obciąża (jest to b. ważne: 1 Kor 15:17-19).</p>
<p>Ten akt Bożej Miłości rodzi wdzięczność w sercu wierzącego i kształtuje postawę życiową. Z tej odpowiedzi powinny wypływać akty dobroci i miłosierdzia oraz ogólna życzliwość wobec wszystkich wokół nas. Ale te uczynki nie mogą pomnożyć naszego usprawiedliwienia. Przecież one same są owocem Łaski Bożej. Zatem „nikt nie może się chlubić”.<br />
&#8212; z art. pt. „Łaska przed wiarą”, UK BIBLE STUDENTS [<a href="https://www.ukbiblestudents.co.uk/magazine/gracefaith.htm">po angielsku dostępny tutaj</a>]</p>
<h2>Niektóre fragmenty Biblii, na które w rozmowie powołał się br. Jolly</h2>
<p>Łukasza 15 – przyp. o marn. synu / miłosiern. ojcu (i dwie inne)<br />
&#8212;<br />
Drugi syn z przyp.: Niestety, wielu jest zadowolonych ze swojej własnej sprawiedliwości, która dla Boga jest tylko łachmanami (Izaj. 64:6, Fil. 3:8-9); problem tych osób: nie mają ducha Ojca, ducha MIŁOŚCI</p>
<p>Po co ten rozdział? (faryzeusze szemrali…)<br />
&#8211; mamy tu 3 przypowieści, które dobrze obrazują charakter naszego Boga (syn m. = pokutujący)<br />
&#8211; co odciąga młodszego syna? Miłość do rzeczy tego świata, do przyjemności…<br />
&#8211; gdy był bogaty: byli przyjaciele, ale gdy w ziemi był głód, a on roztrwonił, to nikt mu nie pomógł<br />
&#8211; pasł świnie i chciał jeść strąki (świnie-grzeszni ludzie i strąki-śmieci, którym żywi się dziś świat)<br />
&#8211; opamiętał się – jak niektórzy grzesznicy (Jak 4:8)<br />
&#8211; zachowanie Ojca… (Łuk. 15:20, Ps. 34:18)</p>
<h2>Jezus może zbawić całkowicie – jakie jest tego znaczenie?</h2>
<p>Hebr. 7:25 &#8211; Greckie słowo tłum. na ’całkowicie’ w tym wersecie to ’pantêlēs’, które oddawane jest jako ’zupełnie’, ’do końca’, ’doskonale’, w każdy możliwy sposób.</p>
<p>Idźmy tym tropem (istnieje też termin ‘tania łaska’ i tego chcielibyśmy uniknąć):</p>
<h3>&#8222;Nawróciłem się i jestem zbawiony!&#8221;</h3>
<p>Jeden ewangelista powiedział, że gdy przychodzi do tego czy innego miasta to przyciąga wielu ludzi, aby postanowili  przyjąć Jezusa, ale jednocześnie dodaje, że te nawrócenia są jakby kąpiel. Są dobrzy gdy to trwa, ale długo nie trwają jako tacy.</p>
<p>Gdy ewangelista przyjeżdża wielu się nawraca. Ale gdy ewangelista wyjeżdża to te osoby wracają z powrotem do świata, do swojego normalnego życia i znowu karmią się rzeczami światowymi. Gdy ponownie taki ewangelista z kościoła nom. przyjedzie to znowu ci ludzie nawracają się do Chrystusa. Jeden z takich młodzieńców nawróconych powiedział mi: nawróciłem się i jestem zbawiony.</p>
<p>A ja mówię: z czego jesteś zbawiony?</p>
<p>On tak nie wie, szuka i mówi: <strong><em>z piekła jestem wybawiony.</em></strong></p>
<p>Miał na myśli zbawienie od wiecznych mąk, od tortur.</p>
<p>Pytam: jesteś zbawiony z piekła? On: tak. A ja: dobrze, a do czego jesteś zbawiony?</p>
<p>On mówi: nooo, <strong><em>jestem zbawiony do nieba.</em></strong></p>
<p>Ja mówię: to znaczy, że już nie musisz sprawować swojego zbawienia z bojaźnią i ze drżeniem? Jeśli już jesteś zbawiony to znaczy, że nie potrzebujesz już sprawować zbawienia.</p>
<p>Chłopak chwilę się zastanowił i mówi: ja tu zdaje się mylę się. <u>Bo ja w końcu nie wiem czy naprawdę jestem zbawiony czy nie</u>. Wtedy starałem się jemu wyjaśnić:</p>
<p>Wyjaśniłem mu, że został wybawiony z potępienia grzechu z powodu swojej wiary. Nie został jednak jeszcze zbawiony od mocy grzechu. Tak podobnie Wy i ja jesteśmy zbawieni od grzechu. Jest powiedziane, że ci, którzy są w Chrystusie to nie ma już dla nich potępienia. <u>Ale wy ani ja nie jesteśmy jeszcze wybawieni od mocy grzechu</u>. I codziennie Pan nas wyzwala z mocy grzechu. A my musimy pracować z nim.</p>
<p>Działając w taki sposób sprawujemy nasze zbawienie aż do końca. Po naszym uspr. z wiary, jest nam powiedziane, abyśmy następnie przedst. nasze ciała ofiarą żywą, świętą. Ofiarą, czyli po naszym tymczasowym uspr. możemy wtedy poświęcić się Bogu. I dlatego Jezus mówi: weźcie jarzmo moje na siebie. TO jest poświęcenie.</p>
<p>Gdy przychodzimy pod jarzmo Pańskie to znaczy, że przychodzimy pod naszą głowę. <strong><u>Odrzucamy własną wolę, a w to miejsce przyjmujemy Jego wolę</u></strong>. Jezus wszedł w jarzmo w służbie dla Boga. My bierzemy Pańskie jarzmo, więc też wstępujemy w służbę Bożą. <u>A następnie uczymy się Chrystusa</u>. Uczymy się jak przezwyciężać. Uczcie się ode mnie, żem ja cichy i pokornego serca. Tzn. uniżony w sercu. A znajdziecie odpocznienie duszom waszym.</p>
<hr />
<h2>Istnieją dwa wybawienia:<br />
(1) z potępienia i<br />
(2) z mocy grzechu</h2>
<p>E8, s. 484 – „W odniesieniu do Wieku Ewangelii słowo oczyszczenie używane jest w Biblii w wąskim i szerokim znaczeniu. W znaczeniu szerokim odnosi się ono do omycia jednostki: (1) z potępienia grzechu, co następuje przez krew Chrystusa; oraz (2) z mocy grzechu, co następuje przez Słowo, wsparte opatrznością Bożą”<br />
[1] Rzym. 3:23-28, [2] Jana 17:17, 8:32</p>
<p>E8, s. 497 &#8211; Pokuta wystarcza jednak tylko do częściowego oczyszczenia. Nie może oczyścić od winy, potępienia grzechu. Może tego dokonać jedynie krew Chrystusa, jak trafnie wyraził to poeta w jednej z najpiękniejszych z naszych pieśni:</p>
<p>Ani moje łzy wylane, / Ani prace wykonane<br />
Nie przyniosą pojednania;/ Tyś nas zbawił, umarł za nas.<br />
Ja nie wnoszę nic cennego / Więc się chwytam krzyża Twego</p>
<p>Uczestniczymy w zbawieniu [1] przez naszą wiarę i [2] przez chęć i staranie się o to, by poddać nasze myśli, słowa i czyny pod kontrolę Jezusa.</p>
<p>Warto jednak odpuścić egocentryzm i skupienie na własnym stanie i problemach, a skupić się na imieniu JEZUS i Jego Mocy. To imię znaczy ‘Zbawiciel od Jahwe’ albo ‘Jahwe jest Zbawieniem’. Patrzmy więcej na Boga i na Jezusa i działajmy bardziej z wdzięczności i z miłości do nich za ich ogromną łaskę. Nie ze strachu i obowiązku.</p>
<h2><strong>1 Jana 5:12 – „Kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma życia.”</strong></h2>
<p>Piękne słowa. Kto ma Syna. Ale gdzie powinniśmy Go mieć? Czy na obrazku? Czy na krzyżyku? Czy tylko w słowach modlitwy? Najpierw trzeba Go mieć w sercu. Przyjąć Go jako swojego osobistego Zbawiciela i Odkupiciela. Przyjąć to, że bez względu na to, jak bardzo dziś jestem słaby i jak bardzo mi się nie udaje, to Jezus przychodzi do mnie ze swoją miłością. Stoi u drzwi i kołacze. Pokuta, przyjęcie Jezusa i oddania się Bogu na służbę. Potem tylko wytrwałość. Tu nie jest powiedziane, że to życie dopiero gdzieś w przyszłości będzie. Przyjęcie miłości Chrystusa to życie już teraz. Nie za własne zasługi i za własną doskonałość. Żydzi chcieli osiągnąć życie wieczne, ale nie osiągnęli go przez uczynki. My też nie zbawiamy się przez nasze dobre dzieła, jakimi by one nie były, ale zbawimy się wiarą w Syna Bożego. Kiedy pozwalamy Mu wejść z Jego miłością, kiedy przyjmujemy miłość i sami uczymy się kochać, to Jezus staje się centrum naszych nadziei i planów; naszych myśli i pragnień, i całego życia. Wtedy w nim żyjemy, w nim oddychamy i w nim zostajemy zbawieni. | to wdzięczność pobudza do poświęcenia – 2 Kor 5:14-15</p>
<div>Tak się nie udaje żyć bez przerwy i bez trudności w grzesznym ciele, kochani Br. i S.! (Przyp. 24:16) Będziemy upadać, będziemy mieli gorsze dni i tygodnie. Ale szczere przyjęcie wiarą Bożej Łaski coś zmienia!</div>
<div></div>
<div>Można słyszeć: „Ja nie zasługuję na Bożą łaskę!”, „Trudno mi zrozumieć, żeby Bogu tak na mnie zależało!”&#8230; Ale taki właśnie jest Bóg i takie jest znaczenie Łaski. Bóg Cię kocha, bo TAKI JEST, bo Jemu się podoba pomagać i być dobrym, a nie dlatego, że Ty coś zrobisz albo nie zrobisz.</div>
<div></div>
<div>Pewnie, miłości można nie przyjąć – i teraz, i ostatecznie w przyszłości. Jezus jest dżentelmenem, nie zmusza nikogo do kontaktu i pójścia za Nim. Ale nie patrzmy transakcyjnie, bo nikt z nas się nie wypłaci za śmierć Jezusa za nas. Możemy tylko okazać wdzięczność, a to jest coś całkiem innego niż odpłacenie się. To chęć, by podziękować i dać coś od siebie!</div>
<div></div>
<div>W różnych rzeczach ludzie szukają Zbawienia. W spowiedzi, we mszy, w głoszeniu ewangelii, w tym żeby wiedzieć jakie imię nosi Bóg, w przestrzeganiu sabatu, w odpowiedniej diecie, w kontakcie z ziemskim przywódcą, który idzie dobrą drogą i w unikaniu tych, którzy są uznawani za odstępców. W tym, że się jest w najczystszej prawdzie i najlepiej się rozumie Słowo Boże albo obecny etap Boskiego planu. To wszystko to nie to, to wszystko jest za małe. To też nie to, że kolejny dzień nie upadłeś/aś, choć to jest dobre. Choć to jest pięknie, że z Bożą łaską się zmieniasz.</div>
<div></div>
<div>Ale co mówi Jezus? Jana 11:25-26 – „I powiedział do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, będzie żył. A każdy kto żyje i wierzy we mnie, nigdy nie umrze. Czy wierzysz w to?”</div>
<div></div>
<div>„Tylko wierz” to jest myśl przewodnia Ewangelii. Wierz w te słowa o Jezusie, w to proroctwo że On trzciny nadłamanej nie złamie i tlącego się knota nie dogasi. I zobacz samego siebie w tej trzcinie i w tym knocie. Nie polegaj ‘na sobie’, ale uwierz, że Jezus wie jak Cię zbawić całkowicie i to aż do granic. Wie, Jak Ci pomóc i jak udzielić Ci wieczności i doskonałości.</div>
<h2>Podsumowanie</h2>
<div>
<p>Czy to nie paradoks? Trudność przyjęcia łaski. Przecież jest to coś najpiękniejszego na świecie. To uwolnienie i zdjęcie ciężaru z pleców. Czy nam się to uda? Czy uda nam się lepiej to zrozumieć i przyjąć do serca?&#8230;</p>
<p>Jest to już inny temat, ale oznacza to też zmianę patrzenia na innych… „Idź i ty czyń podobnie!” – tak kończy się jedna z przypowieści. Czyńmy podobnie do Jezusa i do Boga. Bądźmy mądrzy i czujni, ale miłosierni i współczujący. Bóg nie żąda w tym doskonałości naszego ciała, ale naszego ducha i pragnień.</p>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://badaczebiblii.pl/trudnosci-w-przyjmowaniu-laski-bozej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">12490</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
